Page 1

Nr 89

Maj 2018

ISSN 2082-7679

Cena 2 zł

www.poniec.eu

Wiwat Maj, Trzi Maj!

Tradycyjnie w gminie Poniec uroczyście obchodzono Święto Narodowe Trzeciego Maja. W kościele pw. Chrystusa Króla odbyła się Msza św. za Ojczyznę, po której, przy dźwiękach orkiestry dętej, uczestnicy uroczystości przemaszerowali ulicami miasta i złożyli wieńce w Miejscach Pamięci Narodowej. W obchodach udział wzięli: burmistrz Ponieca Jacek Widyński, przewodniczący Rady Miejskiej w Poniecu Jerzy Kusz wraz z radnymi, proboszcz ponieckiej parafii ks. Krzysztof Szymendera wraz z wikariuszami, delegacje przedszkoli i szkół, sołtysów, strażaków, Koła Łowieckiego Diana, Bractwa Kurkowego, Ponieckiego Stowarzyszenia Wędkarskiego Perkoz, delegacja Klubu Seniora Złota Jesień, delegacja Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych oraz mieszkańcy gminy Poniec. Serdecznie dziękujemy wszystkim mieszkańcom za udział w obchodach Święta Narodowego oraz wywieszenie flag narodowych. dok. na str. 2


Wiwat Maj, Trzeci Maj! [2]

dok. ze str. 1 Obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja są z pewnością jedną z najważniejszych uroczystości w Polsce. W tym roku upamiętnienie owego wydarzenia w Szkole Podstawowej w Poniecu

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

miało miejsce 27 kwietnia. Uroczystą akademię przygotowali członkowie szkolnego Koła Teatralnego wraz z uczniami klasy VII b. Również w Żytowiecku uczniowie zaprezentowali program artystyczny przygotowany z okazji

rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Aby przypomnieć sylwetki wielkich Polaków, którzy przyczynili się do powstania konstytucji trzeciomajowej, uczniowie w Poniecu

jak i w Żytowiecku wcielili się w role m. in.: Stanisława Augusta Poniatowskiego, Stanisława Małachowskiego czy Hugo Kołłątaja i obrazowo przedstawili ich biografie, działalność, dokonania. MK


Zawody Sportowo-Pożarnicze 2018 WIEŚCI Z GMINY PONIEC

[3]

13 maja na stadionie sportowym w Poniecu odbyły się Miejsko - Gminne Zawody Sportowo - Pożarnicze jednostek OSP z terenu gminy Poniec. Po złożeniu meldunku burmistrzowi Ponieca o gotowości do zawodów rozpoczęła się rywalizacja drużyn OSP.

Do rywalizacji przystąpiło 11 drużyn w następujących grupach: w grupie "A" męskiej - seniorzy startowało 9 drużyn, grupie "C" żeńskiej 1 drużyna i 1 drużyna MDP 12 - 16 lat (grupa męska). Zawody przeprowadzono w 2 konkurencjach: sztafecie pożarniczej i ćwiczeniu bojowym. Po zakończeniu zawodów sędzia główny zawodów starszy kapitan Jacek Sowiński z PSP w Gostyniu ogłosił wyniki rywalizacji w poszczególnych grupach. W grupie "A" I miejsce zajęło Szurkowo, II miejsce - OSP Czarkowo, a III miejsce - OSP Sarbinowo. W grupie "C" - żeńska I miejsce przypadło drużynie OSP Szurkowo, natomiast w grupie I MDP męska - na I miejscu uplasowała się drużyna OSP Śmiłowo.

Ogółem w zawodach sportowo - pożarniczych udział wzięło około 120 strażaków ochotników. Zdobywcy trzech pierwszych miejsc w grupie "A" otrzymali bony finansowe na zakup sprzętu, natomiast startująca drużyna żeńska i MDP drobne nagrody rzeczowe ufundowane przez Urząd Miejski w Poniecu. Ponadto wszystkie uczestniczące w zawodach drużyny dostały dyplomy pamiątkowe. Nagrody i dyplomy pamiątkowe wszystkim drużynom wręczyli: burmistrz Ponieca Jacek Widyński, zastępca komendanta powiatowego PSP w Gostyniu młodszy brygadier Michał Pohl, prezes Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP RP w Poniecu dh Ryszard Giera oraz komendant gminny OSP dh Jerzy Wendzonka. MK

W świetlicach środowiskowych w gminie Poniec dzięki współpracy Gminnego Centrum Kultury z Gminną Biblioteką w Poniecu odbyły się warsztaty zorganizowane z okazji Dnia Matki. Uczestnicy zajęć w Szurkowie, Łęce Wielkiej i Rokosowie metodą decoupage wykonali kwiatki, które będą doskonałym prezentem na nadchodzące święto. Na zajęciach świetlicowych w Szurkowie w przerwie między warsztatami decoupage dzieci odegrały krótką scenkę dla swoich mam, które gromkimi brawami podziękowały im za miłą niespodziankę. GCK

Dyżury radnych

W każdy pierwszy poniedziałek miesiąca poszczególni radni Rady Miejskiej Ponieca pełnią swoje dyżury od godz. 14 do 16 w pokoju nr 8 Urzędu Miejskiego. Można wówczas zgłaszać wszelkie problemy i sprawy, które

wymagają zainteresowania władz gminy. Dnia 4 czerwca 2018 dyżur będą pełnili Barbara Mendyka i Aneta Wrotyńska. Ponadto pod numerem telefonu biura Rady 65 573 - 14 - 33 zawsze w godzinach pracy można umówić się na rozmowę i spotkanie z dowolnym radnym, który nie ma zaplanowanego dyżuru w najbliższym czasie. MK

Pożegnanie pana Mariana

Wieści z gminy Poniec

4 maja w wieku 94 lat zmarł Marian Litwin ps. Wąż, jeden z ostatnich żołnierzy Armii Krajowej w naszym regionie. Marian Litwin był żołnierzem Armii Krajowej Podokręg Rzeszów, Obwód Tarnów, był więźniem politycznym okresu stalinowskiego. Odznaczony został m.in.: Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Więźnia Politycznego oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Został pochowany na ponieckim cmentarzu, w asyście wojskowej 3 Kresowego Dywizjonu Przeciwlotniczego w Lesznie. MK

Wydawca i redakcja: Gminne Centrum Kultury w Poniecu, ul. Szkolna 3, tel. 65 5731169 Redaktor naczelny: Marta Kopania Przesyłanie materiałów do gazety i archiwum PDF: www.poniec.eu Druk: Drukarnia HAF LESZNO Skład: HALPRESS, Leszno - www.halpress.eu


[4]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Holenderskie inspiracje Z bukietem kwiatów do... 30 kwietnia w sali Gminnego Centrum Kultury w Poniecu odbył się wernisaż malarstwa Sekcji Plastycznej dla dorosłych. Wystawa miała tytuł: "Wielcy Mistrzowie Malarstwa Holenderskiego - Inspiracje", a swoje prace zaprezentowali: Tatjana Bartków, Urszula Podworowska, Małgorzata Jurkowska, Ewa Bańkowiak, Genowefa Urbańska oraz Tomasz

Bzdęga. Wernisaż spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców. Poniecka Sekcja Plastyczna ma na swoim koncie wiele wystaw zbiorowych w samym Poniecu, jak również w Rawiczu, gdzie współpracując z rawickim Domem Kultury, prezentuje swoje prace w Galerii Sala Piecowa. GCK

Marianny - 2 VI

Marianna to żeńska forma imienia Marian. Jest to imię pochodzenia łacińskiego, które oznacza kobietę należącą do rzymskiego rodu Mariuszów. Kobiety o tym imieniu są obdarzone dużą intuicją. Znają się na ludziach i z daleka wyczują wszelki fałsz. Na pierwszy rzut oka Marianna jest oziębła i niedostępna, a tak naprawdę to niezwykle czuła i pogodna kobieta. W życiu kieruje się szeregiem twardych zasad i nie pozwala sobie na ustępstwa w stosunku do nich. Wytrwale dąży do zamierzonego celu. Małżeństwo dla Marianny jest jednym z głównych życiowych celów. Marzy o założeniu kochającej się rodziny, której odda się bez reszty. O wiele bardziej lubi dawać niż brać. Marianna nie jest przebojową ani zbytnio towarzyską osobą. Z dystansem podchodzi do ludzi i woli słuchać zamiast zwierzać się ze swoich problemów. Duże ambicje zawodowe pozwalają Mariannie osiągnąć sukcesy w pracy. Jej samodzielność sprawia, że jest niezależna i

Marianna Wozignój z Ponieca

wszystko robi pod swoje własne dyktando. Sprawdzi się w takich zawodach jak: księgowa, dziennikarka czy też nauczycielka. W naszej gminie są aż 43 kobiety o tym imieniu. W samym Poniecu mieszka ich 11, w Łęce Wielkiej 10, 4 w Śmiłowie, po 2 w Czarkowie, Rokosowie, Łęce Małej, Żytowiecku i Dzięczynie, oraz po 1 w Miechcinie, Teodozewie, Drzewcach, Szurkowie, Kopaniu, Bogdankach, Bączylesie i Grodzisku. Najstarsza Marianna ma 97 lat, zaś najmłodsza 5. Obie są mieszkankami Ponieca.

Antoniego - 13 VI

POŻEGNANIE

W kwietniu na zawsze odeszli od nas:

07.04 - Czesława Balcerzak (1944), Poniec 09.04 - Mirosław Mikołajczak (1948), Poniec 11.04 - Władysława Giera (1929), Łęka Wielka 16.04 - Janina Kołodziej (1950), Waszkowo 18.04 - Nicola Jędrzejczak (2016), Wydawy 25.04 - Janina Gierusz (1941), Łęka Mała 27.04 - Mieczysława Domżał (1947), Poniec

Imię Antoni jest łacińskiego pochodzenia i wywodzi się od rzymskiego rodu Antoniuszy. Imię to oznacza: wspaniały, doskonały, wybitny Antoni to mężczyzna bardzo niezdecydowany w swoim zachowaniu. Cechuje go duża cierpliwość i wyrozumiałość w stosunku do innych. Nie ma jednak na tyle mocnego charakteru, by wypowiadać głośno swoje zdanie. W swoich poczynaniach jest niezwykle powolny, wręcz flegmatyczny. Jednak można na nim polegać i wtedy chętnie służy swoją pomocą. Na miłosnym polu również cierpliwie i powoli wybiera wybrankę swego serca. Cechuje go duża czułość i opiekuńczość. Z Antonim ciężko będzie wybrać się do dyskoteki czy też na huczne bale i przyjęcia. Ceni on sobie bowiem ciszę i spokój, które zapewnią mu spędzanie wolnego czasu w domu. Mimo to nie stroni od ludzi i z każdym znajdzie wspólny język. Powolne wykonywanie zadań w pracy odbija się na jego wydajności. Mimo, że jest rzetelnym pracownikiem i zawsze można na niego liczyć, to tempo jego pracy pozostawia wiele do życzenia. Ceniony jest za inteligencję i etykę pracy. Sprawdzi się w takich zawodach jak: naukowiec czy też

Antoni Jędrzyczka z Ponieca

prawnik. W naszym regionie mieszka 33 mężczyzn noszących to imię. W Poniecu jest ich 12, w Łęce Wielkiej 5, w Bogdankach 3, po 2 w Grodzisku, Żytowiecku i Drzewcach oraz po 1 w Franciszkowie, Zawadzie, Dzięczynce, Śmiłowie, Rokosowie, Teodozewie i Miechcinie. Najstarszy Antoni ma 87 lat i mieszka w Śmiłowie, najmłodszy zaś skończył rok i jest mieszkańcem Łęki Wielkiej.


Pobili rekord!

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

We wtorek, 15 maja, na Stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie odbyła się próba pobicia rekordu Guinnessa w jak największej liczbie osób biorących udział w lekcji matematyki. Obecnie rekord ten należy do Szwecji. Potrzebnych było minimum 3612 osób. Organizator - Szkoła Podstawowa nr 13 w Lesznie - zadbała, by "Największa lekcja matematyki" była ciekawa i bezpieczna oraz zaangażowała każdego z uczestników. Lekcję "Magia czy matematyka" poprowadziła nauczycielka Anna Leśniak. Inicjatywa, jak twierdzą organizatorzy, miała na celu popularyzację matematyki, a także budowanie wiary w siebie. Może się wydawać, że rekord Guinnessa to coś nierealnego, a okazuje się, że jest w zasięgu możliwości każdego z nas. Ponadto, ustanawiając rekord, udowodniliśmy, że wszystko można osiągnąć, jeśli tylko wierzy się w siebie. Swoją drogą, przy-

jemnie będzie w przyszłości pochwalić się dzieciom czy wnukom, że brało się udział w biciu rekordu Guinnessa. W tej niecodziennej lekcji wzięli udział uczniowie okolicznych szkół od klasy czwartej wzwyż. Szkoła Podstawowa w Poniecu reprezentowana była przez liczną grupę 146 uczniów z klas piątych, szóstych i siódmych. Młodzież rozwiązywała zadania, odpowiadała na pytania nauczycielki. Organizatorzy przewidzieli również liczne atrakcje. W akcji wzięła udział maskotka Unii Leszno oraz młodzi żużlowcy pod wodzą trenera Romana Jankowskiego, którzy zaprezentowali swoje umiejętności na torze. Dzieci mogły też wygrać nagrody związane z leszczyńskim klubem, a na koniec otrzymały lody i ciasto. W lekcji wzięło udział 4635 uczestników. Można więc powiedzieć, że dotychczasowy rekord Guinnessa został pobity.

Przez trzy dni kwietnia uczniowie klas gimnazjalnych z naszego regionu sprawdzali efekty swej trzyletniej pracy. Młodzieży towarzyszyła duża doza niepewności, gdyż to - według nich - najtrudniejszy z egzaminów, z jakim przyszło im się zmierzyć.

[5]

Razem przez życie W minionym miesiącu 55. rocznicę ślubu obchodzili państwo Mirosława i Feliks Skorupkowie z Rokosowa. Nasi jubilaci ślub cywilny zawarli 23 maja 1963 r. w Urzędzie Stanu Cywilnego w Poniecu. Natomiast przed Bogiem przysięgali sobie 3 czerwca 1963 r. w kościele parafialnym w Krobi. Pani Mirosława urodziła się w Karcu w 1943 r. Wychowywała się tam z sześciorgiem rodzeństwa. Uczyła się Szkole Podstawowej w Pudliszkach. Po jej ukończeniu rozpoczęła pracę w Zakładzie Przetwórczym w Pudliszkach. Pan Feliks urodził się w Rokosowie 89 lat temu. Od najwcześniejszych lat, wraz z bratem, pomagał rodzicom w codziennych obowiązkach w gospodarstwie i rolnikiem pozostał przez całe życie. Najpierw z rodzicami na 13 hektarach uprawiał zboże, buraki, a także zajmował się hodowlą trzody chlewnej i bydła. Po ślubie, gdy do jego rodzinnego domu wprowadziła się Mirosława, stopniowo przejmował obowiązki gos-

podarza. Z czasem powiększył majątek do 19 hektarów ziemi. Nadal prowadził hodowlę bydła, a przede wszystkim trzody chlewnej. Państwo Skorupkowie poznali się przypadkiem, kiedy to pan Feliks przejeżdżał przez Karzec, a pani Mirosława spacerowała z koleżanką przez wieś. Zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Z racji tego, że mieszkali dość blisko, widywali się bardzo często. Po kilku miesiącach zostali narzeczeństwem, a później małżeństwem. Po ślubie pani Mirosława zajęła się prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci. Pomagała także mężowi w prowadzeniu gospodarstwa. Ponadto przez wiele lat działała w Kole Gospodyń Wiejskich, gdzie przez jakiś czas piastowała funkcję przewodniczącej. Nasi jubilaci mają troje dzieci: syna Wiesława oraz córki Reginę i Sylwię. Dochowali się także sześciorga wnucząt. Jubilatom życzymy dużo zdrowia, samych pogodnych chwil i wiele życzliwości od ludzi. MK


[6]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Projekt o zdrowiu W Szkole Podstawowej w Poniecu zrealizowano projekt międzyprzedmiotowy o zdrowym odżywianiu. Zaczęto 7 kwietnia w Światowy Dzień Zdrowia, kiedy to wychowawcy klas piątych i szóstych zapoznali dzieci z prezentacją multimedialną na temat zdrowia, zdrowych nawyków żywieniowych i zasad właściwego odżywiania się. Uczniowie w grupach przygotowali zdrowe i pyszne sałatki owocowe. Na lekcjach przyrody piątoklasiści przyrządzili surówki, a szóstoklasiści śniadania z różnych stron świata. Na języku angielskim uczniowie z klas piątych wykonali plakaty przedstawiające zdrowe produkty i poprawnie je podpisali.

Przygotowali też przepisy na pyszne sałatki, które mogli sporządzić na przyrodzie lub godzinie wychowawczej. Uczniowie z klas szóstych opracowali zdrowy jadłospis w domu, a następnie tłumaczyli menu na język angielski, korzystając ze słowników. Na lekcjach wychowania fizycznego obliczono BMI i sprawdzono, jak długo trzeba ćwiczyć, aby spalić daną ilość kalorii. Uczniowie korzystający ze świetlicy szkolnej oraz członkowie LOP wypiekali zdrowy chlebek i pyszne bułeczki. Podczas zajęć techniki przygotowano smakowite oraz wartościowe kanapki. Projektowi towarzyszyły wystawy w korytarzu szkolnym i salach lekcyjnych.

Wszystkie pasje pana Mariana

Dla Mariana Giery, mieszkańca Ponieca, maszyny i pojazdy to prawdziwa pasja, miłość bezinteresowna i spełnienie dziecięcych marzeń.

Na traktorze nauczył się jeździć w gospodarstwie rolnym swego ojca, gdy był młodym chłopcem, kiedy to pomagał w pracach polowych. Z traktorem też związał swe życie zawodowe, gdyż był traktorzystą w ponieckich SKR - ach, a następnie jako traktorzysta pracował w miejscowym Zakładzie Komunalnym. W międzyczasie pan Marian znajdował czas, by realizować się jako wokalista i saksofonista w zespole muzycznym. Wraz z bratem i

kilkoma kolegami założyli grupę Miden i wspólnie grywali przez ponad 35 lat. W swym repertuarze mieli 130 coverów znanych utworów muzycznych. Występowali na weselach, zabawach tanecznych, festynach czy też dożynkach w okolicy, jak i najodleglejszych miejscowościach w Polsce. Do dziś przygrywa na saksofonie dla żony i własnej przyjemności. Kiedy pan Marian odszedł z pracy na emeryturę, z przyjemnością rozpoczął kolejny okres w

swoim życiu - czas beztroskiego odpoczynku i poświęceniu się kolejnemu hobby. Kilka lat temu w internecie zobaczył filmik, na którym to powstawały motorowe rowery. Zaintrygowało go to na tyle, że postanowił sam spróbować złożyć podobny. Ze starych rowerów skonstruował pojazd na trzech kołach, do którego dołączył silnik spalinowy od starej WSK - i. Od tego momentu każdą wolną chwilę spędza w warsztacie, gdzie powstają kolejne pojazdy, do budowy których wykorzystuje rowery podarowane przez sąsiadów i znajomych oraz np. silnik od kosiarki.

Maszyny pana Mariana to pojazdy dwu, jak i trójkołowe. Następny, który powstanie, będzie czterokołowcem. Motorowe rowery, które wyszły spod ręki pana Giery, osiągają prędkość około 30 km/h i doskonale spisują się w trasie. Często można go spotkać na drodze do Pawłowic, Oporowa czy Luboni. Zdarzyły mu się także dalsze trasy - do Dolska czy Borku Wielkopolskiego. Pan Marian bardzo wdzięczny jest swojej żonie Monice, która łaskawym okiem patrzy na jego zamiłowanie. Rozumie go i wspiera w każdym pomyśle, jaki mu przyjdzie do głowy. Tak jest i z ostatnim marzeniem jakie ma do spełnienia pan Marian jest to wyprawa traktorem dookoła Polski, na którą weźmie żonę i psa. MK

Do Przedszkola Samorządowego w Poniecu przybyli bardzo ciekawi goście. Państwo Barbara i Mariusz Noculakowie ze Szkaradowa zapoznali dzieci ze swoją pracą i ogromną pasją, jaką jest pszczelarstwo. Przedszkolacy mieli możliwość zobaczyć z bliska prawdziwy ul i sprzęty służące pszczelarzowi do pracy. Podczas zajęć dowiedzieli się wielu ciekawych rzeczy o pszczołach i etapach powstawania miodu. Największą atrakcją okazały się prawdziwe pszczoły, które dzieci mogły oglądać przez szybę małego ula. Każde z nich mogło również spróbować pysznego miodu.


WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Odkrywcy znów na szlaku

Nadszedł wyczekiwany przez wszystkich uczniów czas szkolnych wycieczek. Niewątpliwie przyjemny nie tylko ze względu na poznawanie i odkrywanie nowych miejsc, ale też na przygody i wspólne noclegi.

Uczniowie klasy Va ze Szkoły Podstawowej w Poniecu tym razem wybrali się na trzydniową wyprawę do Krakowa i Wieliczki. Kraków to historyczne miasto, a co za tym idzie - unikalne zabytki, które przypominają o dziejach Polski. To właśnie na ich zwiedzenie poświęcili najwięcej czasu. Ze względu na noclegi, które mieli przy ul. Floriańskiej, odkrywanie Krakowa rozpoczęli od Starego Rynku, gdzie oprócz bliższego poznania kościoła Mariackiego i Sukiennic, chwilę zatrzymali się przy pomniku Adama Mickiewicza oraz w Collegium Novum i Collegium Maius. Udało im się zobaczyć pochód postaci historycznych, takich jak: królowa Jadwiga, król Władysław Jagiełło, św. Jan z Kęt, Hugo Kołłątaj i rektor Stanisław ze Skalbmierza oraz wysłuchać motywu muzyki dworskiej i instrumentalnej wersji pieśni akademickiej "Gaudeamus igitur". Wszystko to dzięki unikatowemu zegarowi znajdującemu się na dziedzińcu Collegium Maius. Następnie udali się pod Okno Papieskie i do dawnej rezydencji królów Polski - Wawelu. W tym obleganym przez turystów miejscu zobaczyli krypty z grobami znanych Polaków, katedrę, weszli

na wieżę, by podziwiać panoramę Krakowa i dotknąć serca dzwonu Zygmunta. Przed zejściem do wawelskiego smoka pozwolili sobie na chwilę przyjemności i odpoczynku podczas jedzenia przepysznych lodów. Jak to zwykle bywa na wycieczkach, pomimo bogatego programu zwiedzania wieczorem ani myśleli o zmęczeniu. Dlatego spacerkiem udali się do tajemniczej kamienicy przy ul. Dietla, gdzie pozwolili "uwięzić" się w trzech pokojach: - zamku Draculi - gdzie w mrocznej scenerii rozwiązywali "nieśmiertelne" zagadki, - Gwiezdnych Wojnach - tu wy-

Gminne Centrum Kultury Gminna Biblioteka w Poniecu zaprosiła uczniów klas VI i VII ze Szkoły Podstawowej w Poniecu na spotkanie z autorem książki "Świat na wyciągnięcie ręki" Leszkiem Szczasnym. Z wykształcenia politolog i filozof, z zamiłowania globtroter oraz fotograf. W książce opisuje swoje wyprawy m.in. do Hiszpanii, Ukrainy, Turcji, Syrii czy też na Bałkany. Uczniowie usłyszeli też o Mauretanii, która pojawi się w kolejnej książce "Afrykański rytm". Prelekcji autora towarzyszył pokaz zdjęć, które sam wykonał podczas podróży. Przemieszczając się głównie autostopem lub pieszo, docierał do najróżniejszych zakątków tego państwa. Pokazał zarówno tę lepszą stronę pełną pięknych krajobrazów i widoków, jak i tę gorszą, brudną i zaśmieconą. Prezentacja na pewno pokazała uczniom inny świat niż ten, który znają. Wszystkich zainteresowanych informujemy, że książka "Świat na wyciągnięcie ręki" jest dostępna w Gminnej Bibliotece w Poniecu. GCK

ruszyli kosmiczną ekspedycją na terytorium Ciemnej Strony Mocy, - Krainie Ludożerców - gdzie przeżyli przygodę w stylu Indiany Jonesa. Atrakcja zakończyła się późnym wieczorem prysznicem z nieba. Drugiego dnia połączyli przyjemne z pożytecznym: udali się do Parku Edukacji Globalnej, by poznać życie ludzi w różnych wioskach świata, a przy okazji wesprzeć misje. Tutaj, we wnętrzu tipi, odkrywali kulturę Indian. Oprócz wiedzy zdobyli także liczne sprawności. Następnie udali się do Wieliczki, gdzie wędrując questem od-

[7]

wiedzili ciekawe miejsca i zabytki w centrum. Podczas spaceru szukali odpowiedzi na zagadki, które doprowadziły ich do hasła - klucza. Zwiedzili też Kopalnię Soli - unikatowy na skalę światową obiekt wpisany w 1978 r. na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego, ilustrujący 700 - letnią historię polskiego górnictwa solnego. Ostatni dzień wycieczki rozpoczęli od zwiedzania Muzeum Podziemi Krakowskiego Rynku. Poznanie Krakowa nie byłoby kompletne bez wizyty na Kazimierzu, dawnej dzielnicy żydowskiej. To przepiękna okolica, a także szereg ciekawych zabytków i miejsc, które podziwiali przy dźwiękach żydowskiej muzyki granej "na żywo" i zapachach tutejszej kuchni. Niewątpliwą i niecodzienną atrakcją stał się przypadkowy pobyt na planie serialu "19+". Mogli porozmawiać i sfotografować się z Melą, Lucy, Kasią, Jankiem, Witkiem i Arkiem! Na koniec udali się do Muzeum Inżynierii Miejskiej, gdzie sprawdzili, czy mają żyłkę naukowca i konstruktora. Odkryli 26 interaktywnych edukacyjnych stanowisk w czterech strefach nauki i zabawy: "Główka pracuje", "Mechaniczny plac zabaw", "Pomyśl, zrozum, zrób" i "Techno świat". Wspaniałej zabawie nie było końca, chociaż zmęczenie dawało już o sobie znać. Pełni wrażeń, z pieśnią na ustach, wracali do domów, planując już kolejne wyprawy.

W ramach projektu szkolnego "Dobre jedzenie, zdrowe jedzenie" odbyły się warsztaty dla uczestników świetlicy szkolnej oraz dla członków Koła LOP ze Szkoły Podstawowej w Poniecu, na których wypiekany był "zdrowy" chleb na bazie mąki pełnoziarnistej oraz nasion. Zajęcia przeprowadzono w dwóch częściach: w pierwszej uczniowie wypiekali chleb w specjalnym nowoczesnym automacie do pieczenia chleba, a w drugiej były wypiekane bułeczki w tradycyjnym piekarniku. Przy okazji uczniowie przypomnieli sobie nazwy polskich zbóż, a także mieli okazję samodzielnie wykonać rozczyn drożdżowy, tak by wyrośnięty obserwować pod mikroskopem. Na zakończenie odbyła się degustacja pieczywa, które po posmarowaniu konfiturą smakowało wyśmienicie.


Poniec pam [8]

WIEŚCI Z G

W niedzielne popołudnie, 13 maja, odbyła się druga edycja gry miejskiej "Poniecki Wehikuł Czasu". Tym razem, ze względu na setną rocznicę, tematem było powstanie wielkopolskie.

Po przywitaniu wszystkich zgromadzonych uczestników przed budynkiem Gminnego Centrum Kultury przez burmistrza Ponieca Jacka Widyńskiego grę zapoczątkował dr Grzegorz Wojciechowski, który przebrany był za powstańca. Drużyny stając się rekrutami oddziałów powstańczych, miały za zadanie jak najlepsze przygotowanie się do przybycia wojsk niemieckich. Mogły to zrobić poruszając się pomiędzy poszczególnymi punktami gry, zaznaczonymi na mapie i wykonując różne

zadania. Były to m.in.: udzielenie pomocy osobie, która złamała nogę, obranie jak największej ilości ziemniaków, wspięcie się na wieżę ze skrzynek, oddanie strzałów do tarczy, przeprawienie się przez pole minowe czy rozszyfrowanie informacji. Za każde wykonane zadanie uczestnicy otrzymywali odpowiednią ilość punktów, przydzielanych w zależności od stopnia poprawności jego realizacji lub czasu potrzebnego do jego wykonania. Drużyny uczciły również pamięć poległych powstańców po-

przez zapalenie znicza przy grobie żołnierzy na ponieckim cmentarzu. Warto podkreślić, że zawodnicy po trasie gry poruszali się tylko i wyłącznie pieszo. Zakończenie gry miejskiej odbyło się na placu Przedszkola Samorządowego w Poniecu. Dyrektor Gminnego Centrum Kultury Maciej Malczyk podziękował wszystkim drużynom za udział w grze i świetną zabawę, a każdy uczestnik otrzymał pamiątkową koszulkę. Rozlosowano również pamiątkowe upominki dla osób

biorących udział w grze. Zwycięzcą okazał się patrol pod nazwą WDW. Zwycięska drużyna miała możliwość zakończenia gry poprzez "wysadzenie pociągu pancernego". Po rywalizacji i ogłoszeniu wyników uczestnicy mogli odpocząć przy ognisku. Organizatorzy - burmistrz Ponieca, 11 Drużyna Harcerzy Starszych w Poniecu, Grupa Badań Historycznych Regiment, dr Grzegorz Wojciechowski oraz Gminne Centrum Kultury w Poniecu - serdecznie dziękują wszystkim uczestnikom oraz osobom, które zaangażowały się w organizację imprezy. GCK


mięta!

GMINY PONIEC

[9]

Strażackie kulanie

W piątkowy wieczór, 18 maja, strażacy z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, działających na terenie gminy Poniec, spotkali się na ponieckich torach bowlingowych, aby rywalizować o miano najlepszej drużyny. Do turnieju przystąpiło osiem par, które miały za zadanie zbicie jak największej liczby kręgli w dwóch grach. Zdecydowanie najlepiej zaprezentowała się dwójka zawodników z OSP Janiszewo. Piotr Ferens z Tadeuszem Ciechanowskim zdobyli łącznie 629 pkt. Na drugim miejscu z 575 pkt uplasowała się para z

OSP Rokosowo - Mateusz Nowak i Paweł Machowski. Na trzecim miejscu grę zakończyło OSP Żytowiecko. Drużyna w składzie Wojciech Przybylak i Robert Zaremba zdobyła 567 punktów. Kolejne miejsca przypadły: Zarządowi Oddziału Miejsko - Gminnego (Andrzej Mirecki, Ryszard Giera), OSP Czarkowo (Edwin Giera, Adrian Warliński), OSP Sarbinowo (Piotr Bzdęga, Tomasz Kończak), OSP Poniec I (Przemysław Rószczka, Szymon Jakubowski), OSP Poniec II (Marta Sobkowiak, Mateusz Sobkowiak). OSiR

W piątek, 18 maja, dzieci uczęszczające do świetlic środowiskowych w Szurkowie, Rokosowie i Łęce Wielkiej udały się na wycieczkę autokarową do Klubu Nenufar w Kościanie. Trzydziestoosobowa grupa przez dwie godziny aktywnie spędzała piątkowe popołudnie w Parku Rekreacyjnym, gdzie młodzi śmiałkowie mogli sprawdzić swoje umiejętności chociażby w parku linowym. Dla nieco młodszych alternatywę stanowił park trampolin oraz park dmuchańców. Ponadto dużym zainteresowaniem cieszył się również zakręcony domek oraz labirynt. Świetlice środowiskowe w gminie Poniec działają od października do końca maja, dlatego w ramach podsumowań 30 maja odbędzie się dla wszystkich świetlic ostatnie spotkanie przy ognisku w miejscowości Szurkowo.


[ 10 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Aerobowe igrzyska

W sobotę, 5 maja, na stawach dzięczyńskich już po raz drugi odbyły się II Rodzinne Zawody Wędkarskie o Puchar Dyrektora Szkoły w Żytowiecku, których organizatorem był Samorząd Uczniowski. Tego roku pogoda dopisała i na starcie pojawiło się 13 drużyn. Zawody rozpoczęły się o godz. 9, a zakończyły o 12.30. Zwycięzcą został uczeń klasy III gimnazjum Daniel Kołodziej, który złowił ponad 4 kg ryb. Na miejscu drugim uplasował się Patryk Musielak z wynikiem ponad 3 kg. Na najniższym stopniu podium stanął Tobiasz Balcer. Zwycięzcy otrzymali z rąk dyrektora szkoły Mariusza Kędzierskiego pamiątkowe statuetki oraz nagrody rzeczowe. Zawody odbyły się dzięki uprzejmości ponieckiego Koła Wędkarskiego Perkoz.

Pod koniec kwietnia w hali sportowej w Pleszewie odbył się finał wojewódzki w Aerobiku Grupowym w ramach Igrzysk Dzieci, Igrzysk Młodzieży Szkolnej oraz Licealiady. W rywalizacji wystartowało 41 najlepszych grup z całej Wielkopolski. Wśród nich znalazły się dwie z Ponieca, które spisały się rewelacyjnie. Zdobyli bowiem srebrny medal w kategorii Igrzysk Dzieci i IV miejsce w kategorii Igrzysk Młodzieży Szkolnej. Dziewczyny udowodniły tym samym, że są w czołówce pierwszoligowych zespołów. Oba układy opracowane

przez trenerkę grup Anetę Wrotyńską otrzymały wysokie noty za choreografię, dobór muzyki, rysunek, ćwiczenia w pozycjach górnych i dolnych, element akrobatyczny i wrażenie artystyczne. W zawodach naszą szkołę reprezentowały: Wiktoria Piaszczyńska, Wiktoria Wrotyńska, Roksana Rychel, Nikola Łasicka, Dominika Poślednik, Kornelia Urbaniak, Oli-

Sprzątanie Świata to społeczna kampania ekologiczna, która inspiruje i stymuluje społeczności ze wszystkich zakątków naszego globu do działań mających na celu zachowanie czystości oraz utrzymanie dobrego stanu środowiska naturalnego lub jego poprawę. 14 kwietnia uczniowie Szkoły Podstawowej w Żytowiecku po raz kolejny wzięli udział w akcji Sprzątanie Świata, której celem jest budowanie świadomości ekologicznej oraz inicjowanie działań na rzecz ochrony środowiska.

W sobotni poranek o godz. 10, po sprawdzeniu obecności przez opiekuna grupy, rozdaniu rękawiczek ochronnych i worków na śmieci, wyruszyli w wyznaczone miejsca. Porządkowali teren przy szkole w Żytowiecku, jak również w pobliskich miejscowościach, tj. Teodozewie, Bączylesie, Rokosowie, Bogdankach, Łęce Wielkiej, Grodzisku, Łęce Małej oraz Maciejewie. Około południa po skończonej zbiórce odpadów udali się do swoich domów dumni z siebie i z tego, że mogli stać się sprzymierzeńcami naszego środowiska.

Sprzątanie Świata

wia Jankowska, Anna Bartków, Klaudia Hantkiewicz, Amelia Brodziak, Oliwia Brodziak, Ewelina Jankowska, Zuzanna Gałka, Kornelia Nowak, Anna Mróz, Wiktoria Rosa, Julianna Kociemba, Magdalena Grodzka oraz rezerwowe Wiktoria Idowiak i Klaudia Wróblewska.

Również kibice, którzy towarzyszyli występującym, zostali zauważeni podczas igrzysk. Stworzyli być może niewielką, ale za to najbardziej widoczną, najgłośniejszą i najbardziej oddaną swoim zawodnikom dopingującą ekipę.

W sobotę, 12 maja, już tradycyjnie odbył się Rodzinny Festyn Przedszkolny "Mama, Tata i Ja". Dzieci ze wszystkich grup pokazały rodzicom swoje umiejętności taneczne i wokalne podczas występów. Nie obyło się też bez wspólnych rodzinnych zabaw. Podczas festynu dzieci mogły malować sobie twarze, zrobić kolorowe bransoletki czy tatuaże, otrzymać kolorowe baloniki albo narysować portret rodzinny. Można też było skorzystać z biblioteki i pożyczyć sobie książki z bajkami. Rodzice z kolei oprócz zabaw ze swoimi pociechami smakowali przepyszne placki i kawę.


WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Rozśpiewane przedszkole

W poniedziałek, 14 maja, w auli Przedszkola Samorządowego w Poniecu odbył się XXIII Wojewódzki Festiwal Piosenki Przedszkolaków “Czerwonak 2018” - eliminacje powiatowe. Do udziału przystąpiło aż 33 uczestników. Reprezentowali oni: - Zespół Szkolno - Przedszkolny w Borku Wielkopolskim - Przedszkole Samorządowe "Pod Dębem" w Karolewie - Przedszkole "Ochronka" Sióstr Służebniczek im. Jana Pawła II w Gostyniu - Przedszkole Niepubliczne "Bajka" w Gostyniu - Przedszkole Niepubliczne "Ochronka" im. Edmunda Bojanowskiego w Podrzeczu - Przedszkole Samorządowe w Pudliszkach - Przedszkole Samorządowe Pudliszki Oddział Przedszkolny w Żychlewie - Przedszkole Samorządowe "Pod Świerkami" w Krobi - Przedszkole Samorządowe w Łęce Wielkiej oraz Przedszkole Samorządowe w Poniecu. W składzie jury znalazły się: nauczycielka muzyki w Szkole Podstawowej w Poniecu Bogna Czabajska, bibliotekarka w ponieckiej bibliotece Agnieszka Wolińska Chuda oraz nauczycielka przedmiotów artystycznych w Szkole Podstawowej w Poniecu Joanna Zborowska. Jury oceniało przede wszystkim aspekty takie jak: dobór repertuaru, w szczególności dostosowanie piosenki do możliwości wykonawczych wg parametrów, estetykę wykonania oraz ogólny wyraz artystyczny. Spośród 33 uczestników pięcioro otrzymało awans do dalszego etapu, który odbędzie się 4 czerwca w Lesznie, a byli to: Weronika Chuda z Przedszkola Niepublicznego "Ochronka" im. Edmunda Bojanowskiego w Podrzeczu, Olga Harendarz z Przedszkola Samorządowego w Pudliszkach, Antoni Klebaniec z Zespołu Szkolno -

Przedszkolnego w Borku Wielkopolskim, Maria Majewska z Przedszkola Samorządowego w Pudliszkach, Oddział Przedszkolny w Żychlewie oraz Maja Matysiak z Przedszkola Samorządowego w Pudliszkach. Maciej Malczyk, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Poniecu wraz z dyrektorką Przedszkola Samorządowego Romualdą Maćkowiak oraz wicedyrektorką Katarzyną Widyńską wręczyli laureatom nagrody. Każdy z uczestników otrzymał upominek oraz pamiątkowe dyplomy. Na przedszkolaków czekał także słodki poczęstunek.

[ 11 ]

Zakończyła się V Zakładowa Liga Bowlingowa rozgrywana na torze w ponieckiej hali widowiskowo - sportowej. Tegoroczna edycja przyniosła dużo emocji. Przez siedem kolejnych rund na czele znajdowały się dwie drużyny - ZPHU Kuropka i Sołectwo Janiszewo. Niewielka różnica punktowa spowodowała, że to ostatnia, ósma runda miała zadecydować, kto zostanie zwycięzcą całego cyklu. Z presją wyniku lepiej poradziła sobie para ZPHU Kuropka (Stefania Kuropka, Szymon Kuropka), która w ostatniej rundzie zajęła II miejsce. Wicelider z Janiszewa (Tadeusz Ciechanowski, Marcin Ferens) zakończył rundę na ósmej pozycji. Taki wynik oznaczał, że drużyna ZPHU Kuropka nie tylko obroniła dwupunktową przewagę, ale jeszcze ją powiększyła i została po raz pierwszy zwycięzcą rozgrywek ligowych. Na trzecim miejscu uplasowała się drużyna Ciechanowskich. OSiR

Potrzebujesz REKLAMY dla swojej firmy? Zareklamuj się w naszej gazecie! Cennik ogłoszeń znajdziesz na www.poniec.eu


[ 12 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Ponieckie drogi do wolności "Poeta na roli" z Luboni i wieszcz narodowy

Powstanie listopadowe 1830 1831 r. miało miejsce na ziemiach polskich zaboru rosyjskiego, lecz jego echa docierały także do zaboru pruskiego. Wielu Wielkopolan przekraczało nielegalnie granicę prusko - rosyjską w celu wzięcia udziału w walkach z zaborcą. Wśród nich był Ludwik Mycielski z Wydaw, o którym była mowa w poprzednim numerze "Wieści...". Nie był on jednak jedynym mieszkańcem okolic Ponieca, biorącym udział w powstaniu. W szeregach powstańczych był również Franciszek Morawski, urodzony w 1783 r. w Pudliszkach. Kształcił się początkowo w Belęcinie, następnie w Lesznie i Frankfurcie, gdzie przez cztery lata studiował prawo. Po studiach był aplikantem i asesorem sądowym w Kaliszu. Pracę w wymiarze sprawiedliwości przerwały mu wojny napoleońskie. W listopadzie 1806 roku wstąpił w Poznaniu do napoleońskiej gwardii honorowej. Następnie brał udział w walkach pod Tczewem, Kołobrzegiem, Gdańskiem. Po oblężeniu Kołobrzegu został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Virtuti Militari. W 1809 r. walczył w bitwie pod Raszynem, a w latach 1812 - 1813 uczestniczył w wyprawie Napoleona na Rosję. W 1813 r. wziął udział w "bitwie narodów" pod Lipskiem, za którą został odznaczony Złotym Krzyżem Oficerskim Legii Honorowej. W latach 1813 - 1814 był szefem sztabu głównego wojsk polskich. Od 1815 roku służył w armii Królestwa Polskiego. W 1819 r. awansował na stopień generała. Wybuch powstania listopadowego zastał go w Lublinie, gdzie objął dowództwo brygady. 30 stycznia 1831 r. został mianowany na stanowisko generała dyżurnego armii powstańczej. Ponosił odpowiedzialność za organizację, uzbrojenie, sprawy personalne, sądowe i zdrowia. Od 8 marca do 11 września 1831 r. pełnił funkcję ministra wojny w rządzie powstańczym. Po upadku powstania dostał się do niewoli rosyjskiej i został zesłany do Wołogdy. Z zesłania powrócił w 1833 r. i osiadł w Luboni, w której mieszkał do śmierci w 1861 r. Trwający 27 lat luboński okres swego życia generał Morawski poświęcił gospodarowaniu na roli i pisarstwu. Tworzył poezje, dramaty, pisał bajki. Był krytykiem literackim i teatralnym, felietonistą. Zajmował się także tłumaczeniami, m. in. utworów Racine'a, Szekspira, Byrona. Życiową drogę i postawę generała Morawskiego bardzo celnie i zwięźle w poetycki sposób scha-

rakteryzował Stanisław Helsztyński. Napisał o nim: Generał, Napoleończyk, żołnierz spod Grochowa, minister i zesłaniec, poeta na roli, chrześcijanin o cnoty szerokim zasięgu, postać świetlana ducha o gwiazd aureoli. Swoją chrześcijańską postawę generał Morawski realizował w praktyce. Marta Kowalewska pisze o nim: Znany z dobrego serca i szczodrej ręki dla biedaków - jadąc gdziekolwiek, nie omieszkał zaczepić jakiegoś chłopa i serdecznie z nim porozmawiać, nie przejechał obok żebraka, żeby nie sypnąć mu trochę groszem i dobrym słowem, w portfelu zawsze miał przygoto-

bońskiego dworku przyjechał Adam Mickiewicz. Nasz wielki poeta narodowy przybył do Wielkopolski, aby stąd przedostać się przez granicę do zaboru rosyjskiego, gdzie toczyły się walki. Mickiewicz zawitał do Luboni w początkach października 1831 r. Towarzyszyła mu krewna Morawskiego Konstancja Łubieńska. Pobyt Mickiewicza w Luboni został opisany na podstawie rodzinnych wspomnień przez wnuczkę generała Konstancję. W ich fragmencie pojawia się wzmianka o wizycie poety w Drzewcach: Babcia zachwycała się jego szlachetnością, urokiem, ła-

Dwór w Luboni w 2010 r.

wane drobne. Będąc w Piotrkowicach pod Lublinem, u Koźmianów napisał nawet dla jakiegoś dziada "Piosnkę żebraka", która podobno przyniosła żebrakowi niezły zarobek. Chciał, żeby po jego śmierci ordery zostały sprzedane, a pieniądze rozdane ubogim. A przy tym był człowiekiem pobożnym - religijny ton pobrzmiewa w wielu jego utworach. W piątek zawsze pościł, nawet w ostatni przed śmiercią listy do znajomych zwykle kończył, życząc bożej opieki; po śmierci ukochanej synowej kazał wyryć na ścianie w kaplicy: "Boże, zbaw Zosię!". Głębokie umiłowanie ojczyzny i żarliwą religijność generała potwierdzają także inni autorzy. Władysław Stachowski pisze, że umierał on z krzyżem w ręku, a ostatni swój wiersz podyktował na łożu śmierci wnuczce: Boże, mój Boże ! o jakże się boję o wieczność moją! Tyś za warunek naszego zbawienia wskazał nam słodką cenę przebaczenia, a ja dopełnić jej nie byłem w stanie, Bo nikt mię w życiu nie obraził Panie!" W czasach, gdy generał Morawski walczył w powstaniu, do lu-

twością w obejściu. Ten sławny już wieszcz bawił się z jej dziećmi, chodził na grzyby, na spacery z niemi, cieszył się wiejskimi przygodami, gdy, jadąc hurmem do Drzewiec, złamali pojazd i pieszo wypadało zakończyć wycieczkę. Postaci był on nikłej, ale uderzającej, zwłaszcza blaskiem oczu pełnych zapału (..). W tym czasie Drzewce były własnością Franciszka Mycielskiego, którego poeta poznał w 1829 r. w Berlinie. Mickiewicz wpisał się wówczas do sztambucha (pamiętnika) jego dwunastoletniej córki Józefy: Upraszam dobrą i piękną Józię, aby raczyła pamiętać o mnie wtenczas, kiedy zostanie panną Józefą - Adam Mickiewicz, w Berlinie 1829. Juni 29. W czasie pobytu Mickiewicza w Luboni nadeszła smutna wiadomość o upadku powstania. Konstancja Morawska zapisała: (..) Nadeszła wiadomość o wzięciu (przez Rosjan) Warszawy, smutne rozmowy toczyły się w cichym domu lubońskim, ale i te zgłuchły pod wrażeniem klęski. Gdy raz tak milczenie zaległo w gwarnym towarzystwie, jedna z panienek napisała ołówkiem na karteczce pytanie, któ-

Generał Franciszek Morawski

rego nikt może głośno nie mógł sobie zadać: "Co teraz w twym sercu zastąpi miejsce nadziei?". Pan Adam podjął rzuconą kartkę i bez wahania odpisał: Cóż czyni rolnik, gdy mu grad łan jego zbije? Znowu sieje. Ta karteczka była odtąd przechowywana jak relikwia w rodzinie Morawskich. Zainspirowała ona również generała Morawskiego. Po powrocie z zesłania napisał wiersz pt. "Nadzieja", który zaczyna się od pięknej zwrotki: Zbił grad na łanie całą żniw nadzieję, Nie ma ni kłosa na wieniec żniwiarzy. Cóż czyni rolnik ? - na nowo je sieje I znów lepszą przyszłość sobie marzy. O nie broń, nie broń i rojeń mych pola Ziarnem nadziei osiewać, Wzrosła ku niebu już Polski niedola, Pozwól się, pozwól spodziewać ! Generał Franciszek Morawski po śmierci został pochowany na przykościelnym cmentarzu w Oporowie, natomiast pobyt Adama Mickiewicza w Luboni upamiętnia tablica wmurowana w ścianę dworku. Źródła: • Strona internetowa: Kurier Galicyjski, http://kuriergalicyjski. com/historia/postacie/93 - d/4343 - franciszek dzierzykraj - morawski - zapomniany - general - poeta - i - jego - zwiazki - z - wolyniem (dostęp 14 maja 2018) • Strona internetowa "Wielkopolskie ścieżki Mickiewicza", adres: http://www.adamek - mickiewicz. cba. pl/ (dostęp 29. 08. 2011) • Władysław Stachowski, Uczestnicy powstania listopadowego z dzisiejszego powiatu gostyńskiego, "Kronika Gostyńska", seria II, nr 7.29 listopada 1930 r. • Źródła ilustracji: Wikipedia, Kurier Galicyjski

GRZEGORZ WOJCIECHOWSKI


WIEŚCI Z GMINY PONIEC Kalendarium ponieckie

Z dziejów kościoła pw. Narodzenia NMP w Poniecu część 8:

1731 - Wyposażenie kościoła wzbogaciło się o późnobarokowy kielich wykonany przez Johana Caspera Scholtza z Leszna. 1741 - Patronem kościoła parafialnego był dziedzic Ponieca, niekatolik Zygmunt Unrug. Mimo tego ufundował prowizję przeznaczoną na światło wielkie przed ołtarzem. Kościół w tym czasie miał 14 ołtarzy uposażonych fundacjami i dobrze zaopatrzonych w sprzęty. Do ołtarza wielkiego należało bractwo literackie pw. NP Marii Wniebowziętej. Oprócz domu proboszcza i wikariuszy był również dom dla kaznodziei niemieckiego, położony blisko domu organisty. 1786 - Zakończenie przebudowy kościoła dokonanej po pożarze, który strawił dachy, spowodował runięcie sklepienia i zawalenie się całej fasady zachodniej. Przebudowy dokonano na zamówienie dziedzica Ponieca Maksymiliana Mielżyńskiego, pisarza wielkiego koronnego pod kierunkiem czołowego architekta doby oświecenia Carla Gotharda Langhansa, autora m. in. Bramy Brandenburskiej w Berlinie i pałacu w Pawłowicach. Świątynię rozbudowano w kierunku zachodnim, dostawiając do korpusu wyniosłą, czworoboczną wieżę i usunięto boczne kaplice, przez co, niestety, nagrobek z epitafium Jana Rydzyńskiego znalazł się na zewnątrz kościoła. Zrezygnowano z naw bocznych w celu zachowania spoistości murów. Kościół od tego czasu ma charakter świątyni jednonawowej. Całkowicie zmieniono wystrój wewnętrzny. Kościół został wyposażony w nowe stiuki wykonane przez grupę artystów, na czele której stał rzeźbiarz z Bambergu Boehm. Postacie świętych i aniołów wykonano w stylu klasycyzującym, natomiast ołtarz główny i ambonę w barokowym. Źródła opracowania: • Anna Bitner - Nowak, Zofia Wojciechowska, Grzegorz Wojciechowski, Dzieje Ponieca, Poniec 2000 • Edyta Wojciechowska, Kościół pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Poniecu, Poniec 1998

[ 13 ]

Lekarz weterynarii Roman Szymański radzi...

Nicienie żołądkowo-jelitowe występują u wszystkich gatunków zwierząt domowych i dzikich oraz u człowieka. U zwierząt domowych przebywających najczęściej w pobliżu człowieka, jako tzw. zwierzęta towarzyszące - pies i kot, najczęściej spotyka się przypadki obecności pasożytów jelitowych. Są to glista psia i glista kocia, które stanowią bardzo wielkie niebezpieczeństwo dla człowieka, zwłaszcza dla obcujących z nimi dzieci. Dlaczego o tym piszę? Niedawno podałem pięcio-tygodniowemu pieskowi środki przeciw pasożytom. Pies swym wyglądem sprawiał wrażenie dotkniętego inwazją pasożytów: powiększony brzuch, nastroszona sierść, wychudzenie itd. Po 24 godzinach pies wydalił w kale kłęby robaków. Widziałem różne inwazje glistnicy u różnych gatunków zwierząt, jednak takiej ilości nicieni od tak małego szczeniaka jeszcze nie widziałem. Jeżeli chodzi o mięsożerne domowe, jak i dzikie to larwy nicieni u tych zwierząt występują w różnych miejscach: pod skórą, w gruczole mlecznym, w mięśniach, jak również oprócz form dorosłych w jelitach. Ponadto u mięsożernych w czasie ciąży następuje tzw. zakażenie śródmacziczne. Larwy drogą krążenia łożyskowego wędrują do jelit rozwijającego się płodu. Nowo narodzony szczeniak pochodzący od nieodrobaczonej matki w swym przewodzie pokarmowym posiada rozwijające się nicienie. Podobny proces rozwoju nicieni ma miejsce u koni, świń, dzików. U tych zwierząt jajo z larwą inwazyjną po zarażeniu wędruje z jamy ustnej do żołądka i jelit, następnie drogą naczyniową do wątroby, gdzie przechodzi dalszy proces rozwojowy powodując zmiany zwyrodnieniowe tego narządu. Następnie przechodzi do płuc, gdzie przebywa pewien czas powodując zmiany w strukturze tkanki płucnej, co umożliwia rozwój pasterelozy i mykoplazmozy.

Wiosenny spacer GRZEGORZ WOJCIECHOWSKI

Po raz kolejny grupa ponieckich kijkarzy sekcji NW Gminnego Centrum Kultury w Poniecu "Krok za krokiem" udała się do Miejskiej Górki na I Wiosenny Marsz NW "Ruszaj z nami Łazikami", zorganizowany przez uczestników Uniwersytetu Drugiego Wieku 45+. Spotkanie przybyłych grup nie tylko z Ponieca, ale i z Bojanowa, Rawicza, Pakosławia, Osiecznej, Lipna i innych miejscowości miało miejsce na kompleksie sportowo rekreacyjnym przy boisku bejsbolowym. W sumie zgromadziła się grupa ponad 100 osób. Hasło, jakie przyświecało uczestnikom imprezy to: "Nie ma zdrowia bez ruchu i

ruchu bez zdrowia". Po powitaniu przez organizatorów i włodarza gminy oraz rozgrzewce kijkarze wyruszyli w ponad 6 km trasę. Tempo rekreacyjne, piękna słoneczna pogoda i trasa wytyczona urokliwą okolicą, gdzie można było obserwować budzącą się do życia wiosną przyrodę, wprawiła maszerujących we wspaniałe nastroje. Na mecie każdy uczestnik marszu otrzymał pamiątkowy medal oraz został ugoszczony przygotowanym ciepłym posiłkiem i napojami. Całość zakończyło losowanie nagród i pamiątkowe zdjęcie. Kijkarze z poszczególnych grup podziękowali organizatorom wspaniale przygotowanej imprezy. GCK

Zmiany patologiczne po wędrówce larw niceni w okresie rozwojowym w wątrobie i płucach.

W dalszym procesie rozwoju zdąża do jamy ustnej i po powtórnym połknięciu wędruje do jelit, przekształcając się w formę dorosłą 10 - 15 cm. Proces ten trwa około 2 miesiący. Procesom rozwojowym, jak również obecności form dorosłych w jelitach, mogą towarzyszyć różne objawy ze strony układu pokarmowego, zapalenia płuc, zahamowanie przyrostów wagowych, nagłe zejścia śmiertelne, które są spowodowane zaczopowaniem światła jelit i perforacją ścian jelit. Chorobotwórcze działanie dla człowieka, zwłaszcza dla przebywających z psami i kotami dzieci. Postacie larwalne nicieni migrują po organizmie przechodząc przez różne narządy wewnętrzne, gdzie mogą się osadzać. Nicienie bytujące u psów i kotów mogą być przyczyną zakażeń u ludzi. Jest to choroba brudnych rąk, a człowiek może zarazić się przypadkowo, zjadając larwę inwazyjną. Podobnie jak to jest z zarażeniem członami tasiemców, które bytują często u psów i kotów. Inwazje w przypadku nicieni mogą przebiegać bezobjawowo, jednak w przypadku inwazji uogólnionej może dojść do osadzenia się larw w narządach, np. w gałce ocznej, powodując tym samym jej uszkodzenie. Podobnie działają włośnie bytujące w mięśniach dzika, świni, niedźwiedzia, borsuka, nutrii, konia i człowieka. Zwalczając obecność inwazji nicieni u zwierząt gospodarskich i towarzyszących psów i kotów postępujmy wg właściwego schematu dla danego gatunku oraz stosujemy środki przeciwpasożytnicze.


[ 14 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

HOROSKOP KRZYŻÓWKA Z NAGRODĄ Lekkie desery Po wpisaniu prawidłowych haseł do diagramu otrzymamy hasło w szarym pionowym rzędzie. Prawidłowe rozwiązanie należy przepisać na kartkę i wysłać lub dostarczyć do Gminnego Centrum Kultury w Poniecu. Rozwiązanie można też przesłać e-mailem na adres krzyzowka@gck.poniec.eu. Prosimy pamiętać o podaniu imienia, nazwiska i adresu zamieszkania. Wśród nadawców prawidłowych odpowiedzi wylosujemy nagrodę. Na rozwiązania czekamy do 10 czerwca. Rozwiązanie poprzedniej krzyżówki brzmiało: WIOSNA NIE ZAPOMNIAŁA O NAS. Nagrodę wylosowała Anna Skopińska z Ponieca. Zapraszamy do GCK po odbiór nagrody.

1 2

7

3

Z

5

P

4 5 6

14

7 8 9

6

10 18 11

12 13

14 17 15 3

1 2 3

P

A

15

T

A P

1 10

9

N

8 16

O

K D

13

L

4 5 6 7 8 9 10 11

1. … Walezy, król Polski 2. Ulubione zajęcie dziecka 3. Nitki na choince 4. Tlenowy dla nurka 5. Kula armatnia 6. Zmartwienie 7. Budowla na działce 8. Sztuczne włókno

N O R

4

12

T

19

2

K

11

K

12 13 14 15 16 17 18 19

9. Tajfun 10. Rytualna formuła w hinduizmie 11. Zawodnik na ringu 12. Na czele Zarządu 13. Zapowiada program 14. Chory na niedokrwistość 15. Jadwiga zdrobniale

JOGURTOWA PIANKA Składniki: 300 g biszkoptów, 100 g masła, 500 g jogurtu typu greckiego, 200 g jogurtu naturalnego, 1/2 szklanki cukru, 2 łyżki soku pomarańczowego, 2 łyżki wody, 1,5 łyżki żelatyny, 1/2 szklanki posiekanych pistacji. Przygotowanie: Biszkopty pokrusz w malakserze, dodaj rozpuszczone masło i wymieszaj. Tortownicę o średnicy 25-26 cm wyłóż papierem do pieczenia lub folią spożywczą. Na dnie ułóż masę biszkoptową, ugnieć łyżką i wstaw na 30 minut do lodówki. Podgrzej sok pomarańczowy, wsyp cukier i wymieszaj. Dodaj rozpuszczoną w 2 łyżkach wody żelatynę i mieszaj, aż się rozpuści. Ostudź. Jogurt grecki połącz z naturalnym i mieszaj, aż lekko się spieni. Dodaj sok z żelatyną i wymieszaj. Wylej na spód. Wstaw na co najmniej 5 godzin do lodówki. Posyp pistacjami. KREM Z MARCHWI I JABŁEK Składniki: 500 g marchewki (najlepiej młodej), 2 łyżki soku z cytryny, 2 słodkie jabłka, 1 cukier waniliowy, 2 łyżki skrobi ziemniaczanej, 3 łyżki serka mascarpone, 15 ciasteczek wieloziarnistych. Przygotowanie: Marchewkę obierz i umyj, a następnie pokrój. Włóż do garnka, zalej wodą i dodaj 1 łyżkę soku z cytryny. Ugotuj do miękkości. Jabłka obierz, usuń gniazda nasienne, a miąższ pokrój. Gotuj je z odrobiną wody pod przykryciem, aż się rozpadną. Połącz z marchewką i zmiksuj na krem. Gdy masa ostygnie, wsyp cukier waniliowy i skrobię ziemniaczaną, dodaj serek mascarpone i wymieszaj. Ciastka pokrusz, skrop sokiem z cytryny i ułóż porcje na dnie słoiczków albo kokilek. Na wierzchu połóż porcję masy marchewkowo jabłkowej. Zapiekaj 20 minut w temperaturze 190 st. C.

Likwidujemy Zagadki logiczne dla dzieci nagły ból głowy

Aby to zrobić, można zastosować proste metody. Najprościej jest zamoczyć ręcznik w ciepłej wodzie, wycisnąć go i położyć na oczy. Po 15 minutach ból powinien minąć. A jeżeli nie, to sięgnij po bursztyn. Jeśli masz w domu naszyjnik bursztynowy, to największym kamieniem natrzyj czoło, skronie i kark. Można też użyć olejków. Wymieszaj 3 krople olejku lawendowego z 2 kroplami geraniowego i 1 eukaliptusowego. Rozetrzyj w palcach i natrzyj skronie. Stosuj 2 - 3 razy w półgodzinnych odstępach.

1. Pociąg elektryczny przebywa odcinek drogi między Warszawą Zachodnią a Pruszkowem z szybkością 60 km na godzinę. W przeciwnym niż kierunek jazdy pociągu dmie dużej siły wiatr, wiejący z szybkością 30 km na godzinę. Z jaką szybkością ucieka dym z komina lokomotywy? 2. Chłop musi przewieźć na drugi brzeg rzeki kozę, wilka i kapustę. Niestety, posiada łódkę, która może pomieścić tylko jego i jedno z trzech: kozę, wilka albo kapustę. Na jednym brzegu nie mogą zostać bez opieki chłopa: wilk z kozą (bo wilk zje kozę) ani koza z kapustą (bo koza zje kapustę). Co ma zrobić chłop? 3. Komputer Jacka "zgubił" polskie litery narodowe, zastępując je innymi znakami. W jednym z plików pojawiło się takie zdanie: ?#&W M#WI&, ?E SI$ SP#@NI&E%! Czy potrafisz to rozszyfrować?

ODPOWIEDZI: 1. Lokomotywy elektryczne nie mają kominów i nie dymią. 2. Chłop przewozi na drugi brzeg kozę. Wraca, zabiera wilka, przewozi go na drugi brzeg, zabiera kozę z powrotem. Wraca, zostawia kozę i bierze kapustę. Przewozi ją na drugi brzeg, zostawia z wilkiem i wraca po kozę. 3. Żółw mówił, że się spóźniłeś!

Baran 21.03-19.04 Ludzie, z którymi będziesz załatwiała różne sprawy, okażą się bardzo otwarci i sympatyczni. Dzięki nim wspaniale sobie poradzisz. Czeka Cię też spotkanie z dawnym przyjacielem. I niespodziany przypływ gotówki. Byk 20.04-20.05 Nie rezygnuj z życia towarzyskiego, odpowiedz pozytywnie na zaproszenia. Właśnie zbliża się rodzinna uroczystość. W finansach trochę zastoju, a nawet nieoczekiwane wydatki. Skontroluj zdrowie, zwłaszcza serce. Bliźnięta 21.05-21.06 Nadciąga upragnione wytchnienie. Będziesz miała dużo czasu na wyjazd, wycieczkę lub spotkania z przyjaciółmi. W pracy pewna ważna zmiana. Dla Ciebie może oznaczać nowe obowiązki. Rak 22.06-22.07 Twoje życie uczuciowe układa się bez zarzutu, ale przydałoby się trochę fantazji. Może wyjazd z partnerem, może nowe wspólne hobby? Nie zwracaj uwagi na zaczepki w pracy. Lew 23.07-22.08 Powinnaś unikać większych wyzwań i trudnych wyborów. Teraz nie jest najlepszy czas na tak ważne decyzje. Skup się na rodzinie i pomyśl o sprawieniu sobie jakiejś przyjemności. Czekaj na przyjazd kogoś bliskiego. Panna 23.08-22.09 Najbliższe dni przyniosą Ci sporo spokoju. Nareszcie poprawią się finanse i będziesz mogła wyjechać na zaplanowany urlop. Ktoś potrzebuje Twojej rady. W drugiej połowie miesiąca otrzymasz ważną wiadomość. Waga 23.09-22.10 Przed Tobą kilka niecodziennych wieczorów. Spotkają Cię podziękowania, komplementy, uśmiechy. Niewykluczone, że kogoś poznasz. W pracy zmiany kadrowe. Twoje doświadczenie bardzo się przyda. Skorpion 23.10-21.11 Ogarnie Cię wyjątkowo sentymentalny nastrój. Nie przesadź z tym romantyzmem, bo obok jest normalne życie. W rodzinie dojdzie do niewielkich sporów. Twój zdrowy rozsądek bardzo się wtedy przyda. Strzelec 22.11-21.12 Miłość doda Ci blasku i uroku. To będzie miesiąc pod znakiem uczuć. W pracy mogą się zdarzyć pomyłki i nieścisłości. Uważaj zwłaszcza na finanse. Skontroluj zdrowie. Koziorożec 22.12-19.01 Nowe znajomości mogą Ci przynieść sporo pożytku. Jedna z nich może mieć wpływ na Twoją karierę zawodową. W domu zdarzy się coś bardzo miłego. Spodziewaj się wielu radości. Finanse lepsze. Wodnik 20.01-18.02 Dość samotności i smutku. Rozejrzyj się wokół, znajdziesz wielu oddanych Ci ludzi. Nie ryzykuj z kolejnymi pożyczkami. I odezwij się do rodziny, bo tam ktoś bardzo za Tobą tęskni. Ryby 19.02-20.03 Postaraj się być wyrozumiała dla partnera. Dzięki temu spojrzycie na siebie tak jak przed laty. W pracy czekają Cię cięższe dni, ale na przypływ energii nie będziesz narzekać.


WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Ciotka Klotka w Żytowiecku Pisarka - autorka niezwykle popularnych tekstów piosenek dla dzieci : "Mydło lubi zabawę", "Szczotka, pasta", "Fantazja" Ewa Chotomska, znana jako Ciotka Klotka z telewizyjnego programu dla dzieci "TIK - TAK" czy programów takich jak: "Ciuchcia", "Domowe przedszkole", współzałożycielka znanego i lubianego zespołu muzycznego Fasolki, producentka programów edukacyjnych TVP "Budzik" i "Jedyneczka", odwiedziła Szkołę Podstawową w Żytowiecku na zaproszenie Gminnej Biblioteki Gminnego Centrum Kultury w Poniecu filii w Żytowiecku. Niezmiernie miło było powitać tę, przybyłą z okazji Światowego

Dnia Książki, barwną postać w kolorowym stroju i butach nie do pary. W spotkaniu wzięli udział uczniowie klas I i II Szkoły Podstawowej. Pani Ewa w kolorowym kapeluszu i z pięknym uśmiechem na twarzy opowiadała o sobie, o swej twórczości dla dzieci oraz o swej Mamie - nieżyjącej już, bardzo znanej autorce książek dla dzieci Wandzie Chotomskiej. Na krótki moment wcieliła się w rolę jurorki w konkursie pod nazwą "Wiersze Wandy Chotomskiej", podczas którego uczestnicy konkursu recytowali poznane wcześniej i wybrane wraz z wychowawczyniami - Dorotą Przybylską oraz Małgorzatą Piskorską - wiersze popularnej pisarki. Recytacja każdego z

uczestników rywalizacji słownej spodobała się tak bardzo, że Ewa Chotomska postanowiła wyróżnić wszystkich uczestniczących, wręczając im nagrody i dyplomy ufundowane przez Gminne Centrum

[ 15 ]

Kultury w Poniecu. Laureatami konkursu zostali: Kacper Kacprowski, Marcel Karliński, Julia Kasprzak, Julia Mróz, Nadia Paszkowiak, Łukasz Szczepaniak oraz Oliwia Zygner.

Kamishibai, Eksperymentalna biblioteka, Księga, książka, książeczka… oraz spotkanie autorskie to wydarzenia, które odbyły się w Gminnej Bibliotece w Poniecu podczas Tygodnia Bibliotek. Były to zajęcia i spotkania dla dzieci, a także dla seniorów. W trakcie tych czterech spotkań była możliwość zapoznania się ze sztuką kamishibai, uczestniczenia w prostych, a jednocześnie bardzo ciekawych doświadczeniach. Młodsi uczestnicy poznali również historię książki, jej budowę, rodzaje książek oraz zobaczyli "niestandardowe" książki, które zawierają przestrzenne ilustracje, są rozkładane albo też zawierają pluszowe elementy. Dla seniorów z kolei zostało zorganizowane spotkanie z autorem książki "Krioterapia. To warto wiedzieć" oraz praktykiem krioterapii Zbigniewem Kołbą, który przekazał m.in. cenne informacje zdrowotne. Wszystkim obecnym na spotkaniach dziękujemy za uczestnictwo i zapraszamy do śledzenia kolejnych wydarzeń w bibliotece. GCK

Szczegółowe informacje wkrótce!


[ 16 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Szlakiem Powstańców Wielkopolskich

XII Rodzinna Majówka Rowerowa w Poniecu już za nami. Tegoroczna, dwunasta odsłona rajdu odbyła się pod hasłem "Szlakiem Powstańców Wielkopolskich". Ponad 400 rowerzystów wyruszyło z placu Gminnego Centrum Kultury w Poniecu. Wcześniej otwarcia rajdu dokonali przewodniczący Rady Miejskiej w Poniecu Jerzy Kusz oraz dyrektor GCK w Poniecu Maciej Malczyk, serdecznie witając wszystkich uczestników rajdu, którzy przybyli na punkt startowy, życząc im pomyślnej podróży. Ponad 20 km trasa rajdu wiodła przez miejsca upamiętniające walki powstańców wielkopolskich na ziemi ponieckiej. Nie brakowało odpoczynków, podczas których uczestnicy rajdu mogli poznać historię wydarzeń powstańczych, które przedstawiał cyklistom dr Grzegorz Wojciechowski. W Miejscach Pamięci Narodowej delegacje złożyły wiązanki i zapaliły znicze. Rajd zakończył się na strzelnicy Bractwa Kurkowego w Poniecu. Rowerzyści mogli pozostawić swoje rowery, a następnie delektować się pysznym poczęstunkiem jakim były pyry z gzikiem i zupa "ślepe ryby". Dodatkowo rozlosowano upominki oraz główną nagrodę, którą był rower. Szczęśliwcem okazał się Artur Matecki ze Śmiłowa.

Serdeczne podziękowania dla sponsorów, którzy corocznie wspierają Majówkę oraz OSP Poniec i Posterunkowi Policji za dbanie o bezpieczeństwo wszystkich uczestników rajd. Sponsorzy XII Majówki Rowerowej: Bank Spółdzielczy w Poniecu, Usługi Transportowo - Warsztatowe Artur Maćkowiak, MAR GUM Mariusz Danielczak, MADBA S. C. Hurtownia art. szkolnych i biurowych, PHU Danuta Dopierała, Sławomir Rosa Produkcyjno Usługowy Zakład Stolarski, www.informatycy.co - Damian Kędziora.

Wieści z gminy Poniec - nr 89 - Maj 2018  
Wieści z gminy Poniec - nr 89 - Maj 2018  
Advertisement