Page 1

Nr 43

Lipiec 2014

ISSN 2082-7679

Cena 1,50 zł

Dni Ziemi Ponieckiej 2014

Jubileuszowe X Dni Ziemi Ponieckiej, które odbyły się 18 i 19 lipca, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców nie tylko gminy Poniec. Koncert gwiazdy wieczoru Ani Wyszkoni zgromadził tłumy wielbicieli.

Gwiazda wieczoru

ANIA WYSZKONI

więcej zdjęć na str. 2

www.poniec.eu


Dni Ziemi Ponieckiej [2]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Jubileuszowe X Dni Ziemi Ponieckiej przy słonecznej, wręcz tropikalnej pogodzie obfitowały w wiele atrakcji. Impreza, która odbywała się 18 i 19 lipca, pozostawiła miłe wspomnienia.

Jak co roku dla dzieci przygotowany został darmowy park rozrywki, w którym do woli korzystały z gier i zabaw. Przez ponad godzinę specjalnie dla nich na scenie trwał program artystyczny, głównie wokalny i taneczny, w którym najważniejszymi aktorami byli przedszkolacy z gminy Poniec. Nie brakowało stoisk z zabawkami i słodyczami, a także stoisk gastronomicznych. Dopisali sponsorzy, którzy wyjątkowo licznie wsparli imprezę. Gdy po godzinie 14 nastąpiło oficjalne otwarcie X Dni Ziemi Ponieckiej przez burmistrza Ponieca Jacka Widyńskiego, impreza nabierała tempa i rozmachu. Przez niemal cztery godziny na murawie stadionu było gorąco nie tylko od przypiekającego słońca, ale również z uwagi na zaciętą rywalizację między sołectwami w ramach "Sołtysiady”, czyli VIII Turnieju Sołectw (relacja na str. 16). W tym roku wielkich emocji do-

starczyły dwa pokazy Grupy Apolinarski. W pierwszym z nich były konne walki rycerskie, a w drugim niezwykłe akrobacje jazdy konnej, czyli tzw. dżygitówka. Niezapomnianą atrakcją były skoki spadochronowe, w których zaprezentowało się trzech członków Leszczyńskiego Stowarzyszenia Spadochroniarzy Feniks. Podczas X Dni Ziemi Ponieckiej nie brakowało głośnej i znanej muzyki. Najpierw na scenie wystąpił zespół Czarno - Czarni, którego członkowie znani są mieszkańcom gminy z koncertu sprzed dwóch lat zespołu Big Cyc. Gwiazdą wieczoru była jednak Ania Wyszkoni, która swoim śpiewem i muzyką porwała tłumy do wspólnej zabawy. Koncert podobał się wszystkim, którzy przybyli na stadion. Scena, nagłośnienie i cały występ gwiazdy przygotowany został na wysokim poziomie, czego organizatorom należy pogratulować. PK

Lista sponsorów X Dni Ziemi Ponieckiej

Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A. , EPA WIND Sp. z o. o. sp. komandytowa, Huta Szkła „GLOSS” Anna Glonek-Busz i Mariusz Busz, DOMREL Biuro Usług Inwestycyjnych Sp. z o. o., TG NOVA Zakład Uboju i Rozbioru w Sławie, Bank Spółdzielczy w Poniecu, Gospodarstwo Rolne „ROLA” Rokosowo Przemysław Koncewicz, Biuro Usług Projektowych m3KACZMAREK Marcin Kaczmarek, PHU Thermo Klima Andrzej Repak, Ponieckie Stowarzyszenie Wędkarskie „PERKOZ” , TOP FARMS Wielkopolska sp. z o. o., Usługi Geodezyjne i Kartograficzne Dorota Padurska, Zakład Ślusarsko-Instalacyjny Tadeusz Repak, Zakłady Mięsne Łagrom sp. z o. o.,„ZPHU Kuropka” Piotr Kuropka, Artykuły Rolnicze Dystrybutor Pasz i Opału Tadeusz Ciechanowski, Zakład ogólnobudowlany „MARBUD” Marcin Ferens, Spółdzielnia Mleczarska w Gostyniu, Firm Handlowo-Usługowa Katarzyna Twarda, „MAR-GUM” Mariusz Danielczak, ”Rem-Bud" Zakład Remontowo-Budowlany Marek Konieczny, Soft Star Group Damian Kędziora, Zakład Stolarski „Arwak” Arkadiusz Nowak, Zakład Stolarski "SIERAKOWSCY" sp. jawna, „Famag” Edward Krzyżaniak Sp. j., Firma Handlowo-Usługowa „u Józefa” Józef Szumny, Kwiaciarnia „Frezja” Kuropka Barbara Kuropka Jarosław, Parkieciarstwo Marcin Idowiak, DARK Stolarstwo Meblowe Dariusz Kędziora, Grupa „Camel” Jarosław Glonek, Ośrodek Integracji Europejskiej Zamek Rokosowo Waldemar Jagiełło, Restauracja „Kryształowa” Firma Raczkiewicz, Zagroda „U Szwagra” Iwona i Andrzej Kruś, Zakład Usług Leśnych/ Agroturystyka Hieronim Koszyczarek, Zakład Usługowo-Handlowy „Olimp” Tadeusz Nowacki. Dziękujemy!


WIEŚCI Z GMINY PONIEC

[3]

Zakończyły się prace dotyczące przebudowy chodnika na ulicy Krobskiej w Poniecu. Wykonawcą zadania była firma CONSTRUCTION z Krobi. Cena ofertowa to 53.632 zł. PK Trwają prace związane z przebudową ulicy Kościuszki w Poniecu. Prace wykonuje Przedsiębiorstwo Drogowe DROGBUD – Gostyń Sp. z o. o. z Grabonogu. Prace dotyczą: odbudowy nawierzchni drogowej, ułożenia chodników i wjazdów, wymiany kanalizacji deszczowej oraz robót drogowych, prac ziemnych i odwodnieniowych, budowy kanałów deszczowych wraz z wpustami ulicznymi, regulacji pionowej włazów i skrzynek ulicznych oraz oznakowania. Kwota inwestycji to 987. 868, 18 zł brutto. Zakończenie inwestycji zaplanowano na 20 sierpnia. PK

30 lipca zakończy się przebudowa chodnika oraz placu przed świetlicą wiejską w Szurkowie. Prace wykonuje Firma Brukarska WIT-BUD z Gostynia. Zadanie to jest współfinansowane przez GCKSTiR w Poniecu. Ogólna kwota inwestycji to 96.201,78 zł. PK

Karta Dużej Rodziny

Rada Ministrów przyjęła rządowy program wspierania rodzin wielodzietnych. W ramach programu rodzinom wielodzietnym przyznawane są Karty Dużej Rodziny. Karta taka oferuje system zniżek oraz dodatkowych uprawnień, a jej posiadacze będą mieli możliwość korzystania z katalogu oferty kulturalnej, rekreacyjnej czy transportowej na terenie całego kraju. Karta Dużej Rodziny przyznapłatnicza lub kredytowa). Karta jest wana jest rodzinie, która utrzymuje spersonalizowana. Oznacza to, że przynajmniej trójkę dzieci, bez znajduje się na niej imię i nazwisko względu na jej dochód. Dotyczy to oraz numer PESEL jej posiadacza. także rodzin zastępczych oraz roDodatkowo podana jest data ważdzinnych domów dziecka. Karta ności karty, jej numer, skrót „KDR” przyznawana jest każdemu członpisany alfabetem Braille’a oraz elekowi rodziny. Dzieci dostają ją do menty zabezpieczające przed jej czasu ukończenia 18. roku życia, podrobieniem. a w przypadku, gdy się jeszcze Miejsca, w których przysługują uczą, do ukończenia 25 lat, natozniżki, oznaczone są specjalnym miast bez ograniczeń wiekowych znakiem „Tu honorujemy Kartę w przypadku dzieci legitymujących Dużej Rodziny”. Póki co tych się orzeczeniem o umiarkowanym miejsc nie jest jeszcze zbyt dużo, albo znacznym stopniu niepełnosale z tygodnia na tydzień ich przyprawności. Rodzice mogą korzysbywa. Mamy nadzieję, że będą też tać z karty dożywotnio. w regionie leszczyńskim. Aby skoWniosek o wydanie karty, w rzystać ze zniżki, należy w punkcie imieniu rodziny, może złożyć każdy zakupu biletu wstępu okazać pełnoletni jej członek w Miejskokartę. Z karty każdy jej posiadacz Gminnym Ośrodku Pomocy Spomoże korzystać w dowolnym czałecznej w Poniecu. Karta sie. Oznacza to, że aby z niej skowydawana jest bezpłatnie, każdej rzystać, nie trzeba być całą osobie zgłoszonej we wniosku, rodziną w jednym miejscu. Wykaz która spełnia ww. kryteria. Karta uprawnień przysługujących na Dużej Rodziny posiada jeden, podstawie programu znajduje się ogólnopolski wzór. Ma wymiary na stronie: https://rodzina. gov. 54x85, 6 mm (takie jak np. karta pl/duza-rodzina. Zapraszamy.

Najstarsi w gminie

Marian Litwin jest jednym z najstarszych mieszkańców gminy Poniec, ma 90 lat. To rodowity mieszkaniec Ponieca, gdzie urodził się 3 czerwca 1924 roku. Już pod koniec 1939 roku został wraz z całą rodziną wysiedlony na wschód Polski. Trafili do Tarnowa, gdzie niemieccy okupanci przesiedlili wielu Polaków. Tam ukończył szkołę mechaniczną i musiał przymusowo pracować dla III Rzeszy. Lecz nie zamierzał bezczynnie patrzeć na to, co dzieje się dookoła. Został żołnierzem Armii Krajowej, w której szeregach walczył z niemieckimi wojskami do początku roku 1945. Wtedy wrócił do Ponieca. Warto dodać, że na piechotę, co zajęło mu dziesięć dni. Lecz nie zaznał tu spokojnego życia. W 1949 roku został aresztowany i osadzony w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa w Gostyniu. Warunki były tam straszne. W jednoosobowej celi siedziało 13 mężczyzn. Zarzucono mu, że należał do oddziału walczącego z komunistami. Dowódcą oddziału był kapitan Ludwik Siniecki „Szary”, który faktycznie w tych okolicach prowadził działalność niepodległościową. Pan Marian do jego oddziału nie należał, choć byli kolegami i spotykali się prywatnie. I tylko na tej podstawie skazano go na sześć lat więzienia, z czego odsiedział cztery, między innymi w zakładzie karnym przy ulicy Młyńskiej w Poznaniu oraz w Rawiczu. Przy czym, o czym władze nie wiedziały, faktycznie działał w ruchu niepodległościowym, w grupie Ma-

riana Rączki „Zawiszy”. Gdy go wreszcie wypuszczono na wolność, przez rok pracował w mleczarni w Poniecu. Później przeniósł się do zakładu w Pudliszkach, a po kilku latach do Gminnej Spółdzielni w Poniecu, gdzie pracował aż do emerytury. Ma jedną córkę i wnuki. Po latach niesłusznego poniżania pan Marian doczekał lepszych czasów, zmiany ustroju politycznego i licznych odznaczeń. Otrzymał on między innymi: Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski Polonia Restituta (drugie najważniejsze polskie państwowe odznaczenie), Krzyż Partyzancki, Krzyż Armii Krajowej, Krzyż Więźnia Politycznego. Marian Litwin jest oficerem Wojska Polskiego. W 2008 roku minister obrony narodowej mianował go na stopień kapitana. Jubilatowi życzymy 100 lat i więcej w zdrowiu, spokoju, dobrym samopoczuciu i serdeczności od wszystkich ludzi. DS


[4]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

KOMUNIKAT

Uwaga właściciele nieruchomości! Zarząd Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego przypomina o konieczności dokonania zmiany deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w sytuacji, gdy uczeń lub student dotychczas zamieszkujący poza miejscem swojego stałego zameldowania (w internacie, na stancji, w akademiku) na okres wakacji wraca do miejsca swojego stałego zameldowania (zmiana polega na zwiększeniu liczby osób i wysokości opłaty). Podobnie, po rozpoczęciu nowego roku szkolnego lub akademickiego w przypadku kontynuowania nauki lub studiów (poza miejscem stałego zameldowania) należy ponownie złożyć deklarację, tym razem zmniejszającą liczbę osób zamieszkujących nieruchomość i wysokość opłaty. Przypominamy również dyrektorom placówek edukacyjnych o możliwości zmiany deklaracji na okres wakacji, powodującej zmniejszenie opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Dodatkowe informacje można uzyskać pod numerem tel. 65 540 77 93 od poniedziałku do piątku w godz. 7:30-15:30. Zarząd Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego

Fundusz Sołecki

Po raz pierwszy gmina Poniec utworzyła Fundusz Sołecki. Otrzymuje go każda wieś, w zależności od dochodów bieżących gminy wykonanych w roku poprzednim oraz od liczby mieszkańców. W całej gminie Fundusz Sołecki na rok 2015 wyniesie 228. 249, 96 zł. Tę kwotę podzielono na 19 miejscowości. Teraz do końca września mieszkańcy poszczególnych wsi muszą zdecydować, na co przeznaczą pieniądze. Uchwałę w tej sprawie podejmą na zebraniach wiejskich. A oto kwoty, jakie przypadły dla poszczególnych sołectw: Bączylas - 8. 807, 49 zł Bogdanki - 9. 423, 76 zł Czarkowo - 10. 322, 48 zł Drzewce - 14. 199, 83 zł Dzięczyna - 14. 893, 13 zł Grodzisko - 10. 117, 06 zł, Janiszewo - 11. 477, 98 zł

Sprostowanie

Łęka Mała - 10. 117, 06 zł Łęka Wieka - 23. 392, 48 zł Miechcin - 7. 574, 95 zł Rokosowo - 14. 841, 77 zł Sarbinowo - 11. 760, 44 zł Szurkowo - 13. 660, 59 zł Śmiłowo - 17. 846, 08 zł Toedozewo - 9. 089, 94 zł Waszkowo - 9. 346, 72 zł Wydawy - 7. 343, 85 zł Zawada - 7. 934, 44 zł Żytowiecko - 16. 099, 99 zł. Pieniądze z Funduszu Sołeckiego wydzielone są w budżecie gminy na rok 2015. Mieszkańcy wsi mogą więc już od stycznia realizować zadania, jakie przyjmą na wiejskich zebraniach. Z funduszu możliwe są zakupy inwestycyjne, remonty, organizacja imprez, doposażanie placów i świetlic itd. Gmina w kolejnym roku otrzyma zwrot poniesionych kosztów z budżetu centralnego w wysokości do 40 procent wydatków. (has)

W numerze 42 z czerwca „Wieści z Gminy Poniec” w tekście pt. „Mali olimpijczycy w Poniecu”, dotyczącym Olimpiady w Przedszkolu Samorządowym w Poniecu, niewłaściwie wymieniłem organizatorów imprezy. Podałem, że Przedszkole Samorządowe w Poniecu współpracowało przy organizacji imprezy z Akademią Piłkarską Reissa. Tymczasem jedynymi i najważniejszymi organizatorami byli pani Alicja Szenajch z Przedszkola Samorządowego w Poniecu oraz rodzice przedszkolaków z grupy Kubusie. Uprzejmie przepraszam za powstały błąd. Damian Szymczak

Wieści z gminy Poniec

Wydawca i redakcja: Gminne Centrum Kultury Sportu Turystyki i Rekreacji w Poniecu,

ul. Szkolna 3, tel. 65 5731169 Redaktor naczelny: Paweł Klak Przesyłanie materiałów do gazety i archiwum PDF: www.poniec.eu Druk: Drukarnia HAF LESZNO Skład: HALPRESS, Leszno - www.halpress.eu

Z bukietem kwiatów do... Kariny - 2 VIII

Od jakiegoś czasu pojwiły się u nas Kariny. Przybyły ze Szwecji. Karina, Karen, Karin to szwedzki skrót Katarzyny. Każda więc Karina jest swojską Kasieńką, a zatem osobą o stałych poglądach, wnikliwą, ze skłonnościami do melancholii. Jest kulturalna, subtelna, oddana rodzinie i domowi. Karina kocha piękne stroje i bardzo starannie dobiera wszystko, co na siebie wkłada, a efekty są znakomite. Najlepiej czuje się na łonie natury, lub przy kominku, w towarzystwie dobrej książki. Jej kolorem jest karmin, rośliną truskawka, zwierzęciem łabędź, a znakiem zodiaku Lew. Imieniny obchodzi też 7 listopada. W gminie Poniec mieszka tylko 6 pań o imieniu Karina. Nie ma wśród nich kobiet starszych. Panie mają od 18 do 42 lat. Najstarsza Karina mieszka w Poniecu, a najmłodsza w Miechcinie. Pozostałe

Karina Mietlińska z Ponieca

są mieszkankami Waszkowa, Drzewiec, Grodziska i Ponieca. Wszystkim Karinom życzymy, aby były zawsze szczęśliwe. (has)

Konrada - 7 VIII

To imię ma pochodzenie germańskie i znaczy „śmiały w radzie”. Ponad 20 władców, cesarzy i książąt nosiło to imię. Prawdziwą eksplozję popularności Konrad przeżył w XIX wieku za sprawą mickiewiczowskich „Dziadów” i „Konrada Wallenroda”. Ponowny renesans Konrada to lata 60. ubiegłego wieku. Konrad jest mężczyzną raz zamkniętym w sobie, innym razem przeciwnie. Lubi opowiadać wymyślone historyjki. Jest bardzo zdolny, a jego twórcza wyobraźnia sprawia, że bywa dobrym muzykiem, kreatorem mody. Jego kolorem jest pomarańczowy, rośliną trzmielina, zwierzęciem gazela, liczbą dziewiątka, a znakiem zodiaku Bliźnięta. Imieniny obchodzi także: 14 i 19 lutego, 21 kwietnia, 1 czerwca oraz 21 i 26 listopada. Panów Konradów w gminie mieszka 15. W Poniecu jest ich 5, w Śmiłowie - 3 oraz w Waszkowie,

Konrad Naskrętski z Ponieca

Zawadzie, Żytowiecku, Łęce Wielkiej, Grodzisku, Szurkowie i Dzięczynie - po jednym. Najstarszy jest 62-letni mieszkaniec Żytowiecka, a najmłodszy 3-letni Konrad z Zawady. I tym dużym, i tym małym Konradom życzymy samych radosnych dni i zdrowia. (has)

POŻEGNANIE

W czerwcu na zawsze odeszli od nas :

8. 06 - Mendyka Maria (1933), Miechcin 9. 06 - Rakowski Bernard (1954), Wydawy 10. 06 - Dudkowiak Zofia (1934), Śmiłowo 14. 06 - Petruk Stanisław (1946), Śmiłowo 20. 06 - Adamczak Helena (1928), Miechcin 26. 06 - Majchrzak Zofia (1938), Poniec 29. 06 - Jakubczak Zofia (1926), Poniec 30. 06 - Pietrzak Grażyna (1956), Poniec


WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Najbardziej wyczekiwaną atrakcją podczas IV Festynu Rodzinnego w Dzięczynie, który odbył się w czerwcu, był przelot balonem. Także bogata loteria fantowa, w której można było stać się posiadaczem skutera, telewizora czy roweru, przyciągnęła do Dzięczyńskiego Kompleksu Rekreacyjnego tłumy gości. Dzieci z chęcią uczestniczyły w grach, zabawach i konkursach, gdyż w nagrodę za udział otrzymywały słodkie upominki. Jak co roku odbył się również mecz siatkówki plażowej. Młodzież rozegrała mecz koszykówki, który sędziował burmistrz Jacek Widyński. Mieszkanki Dzięczyny przygotowały „ kawiarenkę pod chmurką”. Cieszyła się ona ogromnym powodzeniem. Całość uwieńczyła zabawa taneczna w rytmach muzyki zespołu Milord z Dzięczyny.

Gminne Centrum Kultury Sportu Turystyki i Rekreacji w Poniecu zorganizowało wakacyjny wyjazd do wojsławickiego Arboretum, które obecnie jest filią Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego. W dniu 13 lipca miały tam miejsce IX spotkania liliowcowatych entuzjastów - HEMEROmania. Impreza przyciąga setki miłośników tych pięknych kwiatów, których okres kwitnienia przypada w lipcu. Wojsławicki ogród dendrologiczny, rozciągający się na obszarze 65 ha, posiada najbogatszą kolekcję liliowców w Polsce - ponad 2500 gatunków i ich odmian. Niedzielne godziny spędzone przez uczestników wycieczki dostarczyły każdemu nie tylko wielu wrażeń podczas zwiedzania ogrodu, który zachwyca szeroką gamą i pięknem barw liliowców i traw. Każdy mógł cząstkę kolekcji zabrać ze sobą, kupując pięknie kwitnące liliowce, hortensje bądź inne byliny, aby zasadzić je w swoim ogrodzie. GCKSTiR

Po 22 latach od zakończenia klasy VIIIb Szkoły Podstawowej w Poniecu 4 lipca w Sowinach odbyło się spotkanie klasowe rocznika 1977. Rozpoczęło się ono uroczystą mszą świętą odprawioną przez kolegę misjonarza Tomasza Przybyła. Sympatyczne rozmowy i wspomnienia toczyły się w miłej atmosferze w Zagrodzie u Szwagra. Tematów nie zabrakło. Zebrani zamierzają zrobić powtórkę spotkania już za 3 lata, ale tym razem całego rocznika 1977. PK

Sukces regionalisów PK

Uczniowie Szkoły Podstawowej i Publicznego Gimnazjum w Poniecu biorą co roku udział w Konkursie Wiedzy o Wielkopolsce, organizowanym przez Stowarzyszenie Gmin i Powia-

[5]

tów Wielkopolski oraz Kuratorium Oświaty w Poznaniu. W tym roku odbyła się już 18. edycja konkursu. Uczestniczyło w niej ponad 4 tysiące uczniów szkół podstawo-

wych i gimnazjów z całego województwa. Konkurs był czterostopniowy, składał się z eliminacji szkolnych, powiatowych, rejonowych i finału wojewódzkiego. Uczestnicy musieli wykazać się obszerną wiedzą z historii, kultury ludowej i przyrody naszego regionu. Do najwyższego szczebla, czyli finału wojewódzkiego, udało się zakwalifikować Jagodzie Urbaniak ze Szkoły Podstawowej w Poniecu oraz Norbertowi Koniecznemu, Bartoszowi Mańkowskiemu i Marcinowi Jernasiowi z Publicznego Gimnazjum w Poniecu. Dwaj spośród nich, Bartosz Mańkowski i Marcin Jernaś, zdobyli tytuł laureata. Warto dodać, że Marcin Jernaś był jednym z czterech uczestników, którzy bezbłędnie napisali test finałowy w swojej grupie wiekowej. Laureaci uczestniczyli w uroczystości podsumowania konkursu i wręczenia nagród, która odbyła się 18 czerwca w Chodzieży. GW

W Zespole Szkół w Żytowiecku zorganizowano konkurs w zapamiętywaniu liczby pi. Ile można zapamiętać? Okazuje się, że bardzo dużo. Udowodnili to uczniowie gimnazjum: Wiktoria Nowak z klasy I - 78 cyfr, a Sebastian Spychaj z klasy III - 503 cyfry! To prawdziwy rekord szkoły. 23 czerwca podczas szkolnego apelu rekordziści otrzymali nagrody. PK

Od 16 do 25 czerwca uczniowie z klas IV – VI Szkoły Podstawowej w Poniecu uczestniczyli w Tygodniu Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym. Pierwszego dnia ogłoszono regulamin oraz harmonogram realizacji zadań i konkursów. Uczniowie z każdej klasy zobowiązani byli do wykonania gazetki kasowej na temat zasad ruchu drogowego. Rywalizacja rozpoczęła się we wtorek, gdy wszyscy przystąpili do rozwiązywania testu. W ten sposób wyłoniono czteroosobowe drużyny, które 25 czerwca napisały kolejny sprawdzian. Ostatniego dnia projektu zespoły rywalizowały na torze przeszkód, wykazując się wysokim stopniem opanowania jazdy na rowerze. Wspaniale zaprezentowały się również osoby wylosowane z każdej klasy do udzielenia pierwszej pomocy. W konkursie międzyklasowym pierwsze miejsce zajęła kl. VI b, drugie – uczniowie z kl. VIa, trzecie – uczniowie z kl. Vb. W rywalizacji indywidualnej w kategorii dziewcząt zwyciężyła Natalia Wilamowitz, drugie miejsce zajęła Marianna Dudziak, a trzecie - Joanna Janiak. Wśród chłopców zwycięzcą został Michał Rosik, drugie miejsce zajął Jan Bojarski, a trzecie Jakub Piaszczyński. Na zakończenie turnieju uczniowie klas czwartych otrzymali karty rowerowe.

PK


65-lecie Diany [6]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Jubileusz 65-lecia istnienia Koła Łowieckiego Diana z Ponieca świadczy już o głęboko zakorzenionej tradycji łowieckiej w gminie Poniec. Przez lata Diana udowodniła, że pełni swoją misję na najwyższym poziomie.

Gajówka Frankówka koło Janiszewa zgromadziła 21 czerwca, w sobotnie popołudnie, wszystkich członków Koła Łowieckiego Diana, a także przedstawicieli sąsiadujących i zaprzyjaźnionych kół łowieckich oraz Lasów Państwowych z Nadleśnictwa Karczma Borowa i Piaski, jak również władz powiatowych i samorządowych. Byli też prezesi: Koła Wędkarskiego Perkoz oraz Zarządu Miejsko – Gminnego ZOSP RP z Ponieca. W swojej przemowie prezes ponieckiego Koła Stefan Napierała przybliżył zgromadzonym bogatą historię organizacji, a także wspominał o dotychczasowych osiągnięciach łowczych. Zanim na dobre rozpoczęła się wielogodzinna biesiada łowiecka, odprawiona była uroczysta msza święta polowa, wysłuchano trębaczy łowieckich, a także nastrojowego występu muzycznego. Oczywiście jubileusz był doskonałą okazją do przyznania medali za zasługi. Srebrne medale „Za Zasługi Łowieckie” otrzymali: Marek Stankowski, Zygmunt Gościniak i Wiesław Jankowski. Brązowe medale za podobne zasługi dostali Przemysław Nyc i Tomasz Stachowiak. Wszystkie wymienione medale przyznaje Kapituła Odznaczeń Łowieckich PZŁ. Natomiast medale „Za Zasługi w Rozwoju Wielkopolskiego Łowiectwa”, które przyznaje Sejmik Samorządowy Województwa Wielkopolskiego, wręczono Antoniemu Buszowi oraz Stanisławowi i Piotrowi Wieczorkom. Koło Łowieckie Diana powstało 6 listopada 1949 roku. Liczyło ono 21 członków. 19 lipca 1953 roku na nadzwyczajnym zebraniu przyjęto nazwę Koło Łowieckie nr 18 Diana. Od założenia Koło przechodziło rozmaite koleje losu. W 1954, roku odebrano Dianie dwa obwody łowieckie, które przekazano jednostkom wojskowym. Przez ponad rok, od października 1954, roku Koło nie posiadało własnego obwodu. 10 czerwca 1956 roku Koło otrzymało obwód 369 o nazwie Drzewce o powierzchni 5800 ha. Następnie 1 stycznia 1958 roku przydzielono Kołu obwód 365 o nazwie Bodzewo o powierzchni 4800 ha. I taki stan Koło posiada do dzisiaj, licząc jednocześnie 54 członków. 27 października 1985 roku, w

35. rocznicę powstania Koła jego członkowie ufundowali sztandar, który reprezentuje „Dianę” do dziś. Był to pierwszy sztandar w ówczesnym województwie leszczyńskim. 2 lipca 2011 roku na tym

sztandarze zawisł medal ZŁOM – najwyższe w Polsce odznaczenie łowieckie dla kół. W całej swej historii poczynania władz Koła i jego członków niejednokrotnie znajdowały i znajdują nadal uznanie władz łowieckich i administracyjnych. W ciągu ostatnich kilkunastu lat Koło przyjęło do realizacji wiele cennych i trafionych inicjatyw. Domek myśliwski Frankówka służy nie tylko myśliwym, ale także społeczeństwu. Ścieżki edukacyjne, które znajdują się w jego pobliżu, służą celom dydaktycznym dla

uczniów wielu szkół. Atmosfera „Frankówki” udziela się również myśliwym zagranicznym. Już piąty rok grupa myśliwych z Danii przyjeżdża w maju na odstrzał dewizowy i nie planuje na tym

poprzestać. Członkowie Koła aktywnie uczestniczą w ochronie użytków rolnych, co powoduje zminimalizowanie odszkodowań spowodowanych przez zwierzynę grubą. W ostatnich dziesięciu latach aktywnie przyczyniają się oni do poprawy stanu zwierzyny drobnej. Zajmują się hodowlą kuropatw i bażantów. Zasilają rocznie swoje obwody w około 350 bażantów i 700 kuropatw. Niedawno w inkubatorze Koła wylęgło się kolejnych 310 kuropatw. Ptactwo to pochodzi wyłącznie z własnej hodowli, którą

Koło prowadzi z dużym powodzeniem. Myśliwi Diany uczestniczą w powiatowym programie redukcji lisa, w czym zajmują czołowe miejsca. Od kilku lat Koło jest członkiem Towarzystwa Przyrodniczego Borek Wielkopolski, którego celem jest ochrona przyrody wielkopolskich pól. Dumą Koła są sygnaliści, którzy zapewniają piękną oprawę polowań zbiorowych i wszystkich uroczystości. Myśliwi Diany starają się kultywować tradycje i zwyczaje łowieckie. Na początku listopada polowaniem hubertowskim rozpoczynają okres polowań zbiorowych. Każde polowanie kończy się pokotem i zachowaniem wszystkich ceremoniałów, aby oddać cześć zwierzynie i odznaczyć króla polowania i króla pudlarzy. W swojej działalności Diana nie zapomina również o innych. Pod swoją opieką ma Dom Dziecka w Bodzewie. Co roku na święta bożonarodzeniowe dostarczają mieszkającym tam dzieciom paczki. Bardzo dobrze układa się również współpraca z kołami sąsiadującymi z obwodami Diany. Na kolejne lata i jubileusze pozostaje życzyć myśliwym z Diany przynajmniej trwania w tak znakomitej działalności, pełnej pasji łowieckiej i umiłowania przyrody. PAWEŁ KLAK


WIEŚCI Z GMINY PONIEC

INFORMACJA BURMISTRZA PONIECA z dnia 18 lipca 2014 r.

Stosownie do postanowień art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2014, poz. 518) informuję, że na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Miejskiego w Poniecu przy ulicy Rynek 24 (parter) oraz na stronie internetowej www. poniec. pl został podany do publicznej wiadomości w dniu 18 lipca 2014 r. na okres 21 dni wykaz nieruchomości przeznaczonych do dzierżawy w trybie przetargu ustnego nieograniczonego jako działki przeznaczone pod tereny rolne: 1. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 89/1 o powierzchni 0. 5002 ha położona w miejscowości Rokosowo zapisana w księdze wieczystej KW nr 26581, 2. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako część działki nr 46 o powierzchni 0. 2500 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022443/7, 3. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 460 o powierzchni 1. 0200 ha położona w miejscowości Dzięczyna zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00010969/3, 4. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 129/2 o powierzchni 0. 9284 ha położona w miejscowości Dzięczyna zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00023270/0, 5. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 100/4 o powierzchni 0. 4404 ha położona w miejscowości Łęka Mała zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00026584/5, 6. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 121 o powierzchni 1. 4800 ha położona w miejscowości Łęka Wielka zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022445/1, 7. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 114/2 o powierzchni 0. 9400 ha położona w miejscowości Śmiłowo zapisana w księdze wieczystej KW nr 2308, 8. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 131/3 o powierzchni 1. 2666 ha położona w miejscowości Żytowiecko zapisana w księdze wieczystej KW nr 26582, 9. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 673 o powierzchni 1. 4974 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00031924/9, 10. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako część działki nr 489 o powierzchni 0. 4600 ha położona w miejscowości Śmiłowo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022451/6, 11. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 527/1 o powierzchni 0. 6889 ha położona w miejscowości Janiszewo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00041324/6. 12. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 124 o powierzchni 0. 3900 ha położona w miejscowości Drzewce zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022452/3, 13. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako część działki nr 81/51 o powierzchni 1. 1400 ha położona w miejscowości Żytowiecko zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022456/1, 14. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 342/2 i część działki nr 342/3 o łącznej powierzchni 0. 4000 ha położona w miejscowości Janiszewo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00041666/5, 15. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 342/4 o powierzchni 0. 5200 ha położona w miejscowości Janiszewo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00041666/5, 16. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 364/1 o powierzchni 1. 0900 ha położona w miejscowości Janiszewo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00041666/5, 17. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako część działki nr 342/1 o powierzchni 0. 3600 ha położona w miejscowości Janiszewo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00041666/5, 18. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 342/5 o powierzchni 0. 7300 ha położona w miejscowości Janiszewo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00041666/5, 19. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 361 i nr 362 o łącznej powierzchni 0. 2200 ha położona w miejscowości Janiszewo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00041666/5, 20. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 210/9 o powierzchni 1. 2500 ha położona w miejscowości Szurkowo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022460/2, 21. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako część działki nr 23/3 o powierzchni 2. 0024 ha położona w miejscowości Sarbinowo zapisana w księdze wieczystej KW nr 26320, 22. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako część działki nr 112/2 o powierzchni 0. 8500 ha położona w miejscowości Rokosowo zapisana w księdze wieczystej KW nr 23543. BURMISTRZ PONIECA

/-/ JACEK WIDYńSKI

INFORMACJA BURMISTRZA PONIECA

[7]

z dnia 14 lipca 2014 r.

Stosownie do postanowień art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2014, poz. 518) informuję, że na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Miejskiego w Poniecu przy ulicy Rynek 24 (parter) oraz na stronie internetowej www. poniec. pl został podany do publicznej wiadomości w dniu 14 lipca 2014 r. na okres 21 dni wykaz nieruchomości przeznaczonych do dzierżawy w trybie przetargu ustnego nieograniczonego jako działki przeznaczone pod tereny rolne: 1. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 514 o powierzchni 4. 4000 ha położona w miejscowości Janiszewo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00038249/2, 2. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 523 o powierzchni 0. 6753 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00030303/3, 3. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 524 o powierzchni 0. 3720 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022462/6, 4. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 532 o powierzchni 1. 0848 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022462/6, 5. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 535 o powierzchni 0. 4368 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00029393/0. BURMISTRZ PONIECA

/-/ JACEK WIDYńSKI

INFORMACJA BURMISTRZA PONIECA z dnia 17 lipca 2014 r.

Stosownie do postanowień art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2014, poz. 518) informuję, że na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Miejskiego w Poniecu przy ulicy Rynek 24 (parter) oraz na stronie internetowej www. poniec. pl został podany do publicznej wiadomości w dniu 17 lipca 2014 r. na okres 21 dni wykaz nieruchomości przeznaczonych do dzierżawy w trybie przetargu ustnego nieograniczonego jako działki przeznaczone pod tereny rolne: 1. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 815/1 o powierzchni 0. 4500 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00031929/4, 2. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 494 o powierzchni 0. 2563 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022462/6, 3. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 453 o powierzchni 0. 2639 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00031924/9, 4. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 511 o powierzchni 0. 5423 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/000224462/6, 5. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 434 o powierzchni 0. 8068 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022462/6, 6. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 433/2 o powierzchni 0. 5633 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022462/6, 7. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 895/3 o powierzchni 0. 5359 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00031924/9, 8. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 646 o powierzchni 0. 1192 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00031924/9, 9. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 885 o powierzchni 1. 0850 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00031929/4, 10. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 674 o powierzchni 0. 1214 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00031924/9, 11. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 675 i nr 676 o łącznej powierzchni 0. 2807 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00031929/4, 12. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 882, nr 886 i nr 887 o łącznej powierzchni 1. 2400 ha położona w miejscowości Poniec zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00031929/4. BURMISTRZ PONIECA

/-/ JACEK WIDYńSKI


Wspomnienia po wielkim majątku [8]

WIEŚCI Z G

To największa wieś w gminie. Ma długie i interesujące dzieje. Znajduje się tam między innymi pałac, w ogóle zachowało się sporo dawnych budynków. Łęka Wielka ma także ciekawą historię najnowszą. Jej mieszkańcy pod koniec wojny omal nie zginęli, spaleni żywcem.

Po raz pierwszy wymieniono ją już w 1282 roku. Później, w kolejnych wiekach stanowiła własność kilku rodów. W roku 1868 wieś została zakupiona przez rodzinę Mielżyńskich z Pawłowic, właścicieli Żytowiecka i Małej Łęki. Po kolei właścicielami Łęki Wielkiej byli dziedzice Mielżyńscy: Leon, Krzysztof, a od 1928 roku do drugiej wojny światowej Andrzej Krzysztof. Wciąż powiększali swój majątek Byli to ludzie zamożni, należały do nich oprócz Żytowiecka i Małej Łęki także folwarki: Kopanie, Józefowo, Karolinowo, później jeszcze Aleksandrowo, Krzysztofowo, Maciejewo. W roku 1881 dobra majątku miały powierzchnię 1251 hektarów, z tego 1030 hektarów zajmowała ziemia orna, a 128, 5 hektara lasy. Gospodarstwo specjalizowało się w tym czasie w krzyżowaniu bydła rasy holenderskiej z Shorthorn. W roku 1913 było tam aż 140 koni, 426 krów, 381 świń i 485 owiec. Z kolei w 1926 roku powierzchnia majątku liczyła 1319 hektarów. Znajdowała się tu hodowla koni szlachetnych półkrwi, licząca 36 klaczy. Oczywiście, jak wcześniej, hodowano też krowy, świnie, owce. Działała gorzelnia, krochmalnia, cegielnia. Zajmowano się także nasiennictwem-reprodukcją nasion zbóż i buraków. Jak widać, rodzina Mielżyńskich systematycznie powiększała swe dobra, dokupując wciąż nowe ziemie i w ogóle rozwijając majątek. Oni też wybudowali pałac, który góruje nad wsią. Jak na tego typu obiekty jest więc młody. Powstał w

roku 1870. Na zdjęciach sprzed dwudziestu lat widzimy, że przed nim stoi drewniany, prowizoryczny płotek. Obecnie pałac otoczony jest nowym murem. Wokół niego rozpościera się też park krajobrazowy w stylu angielskim. Do końca XIX wieku w jego części północno-wschodniej znajdował się nieduży zespół budynków, za którymi był ogród warzywny. Park ma powierzchnię 6, 5 hektara. Co ciekawe założono go około dwudziestu lat przed pałacem, bo w połowie XIX wieku. We wsi zachowała się jeszcze spora część pomieszczeń gospodarczych, określanych jako zespół folwarczny. To dwa spichlerze (mały i duży) oraz rządcówka. Są

też chlewy, przebudowane z dawnych stodół i jeszcze dwie inne stodoły, wykorzystywane jako pomieszczenia magazynowe oraz dawna obora. Uratowali ich Rosjanie Końcówka drugiej wojny światowej mogła się zakończyć dla mieszkańców Łęki Wielkiej ogromną tragedią. Niemieccy żołnierze zapędzili większość z nich do jednej ze stodół, gdzie zamierzali spalić ich żywcem. Nie zdążyli, na szczęście oddziały Armii Radzieckiej były szybsze. Hitlerowcy uciekli, a Rosjanie więźniów ze stodoły uwolnili. Obecnie wieś liczy blisko 700 mieszkańców. Funkcję sołtysa od jedenastu lat pełni Łucja Mar-

kowska, która w Łęce Wielkiej mieszka od roku 1982. - Starsi mieszkańcy wsi z dużym sentymentem wspominali okres przedwojenny i tutejsze rządy rodu Mielżyńskich - opowiada. - Krótko mówiąc, było im wtedy dobrze, bowiem dziedzice byli porządnymi ludźmi i dobrymi, solidnymi pracodawcami. Po wojnie ich pałac kilkakrotnie zmieniał właściciela czy raczej użytkownika. Najpierw było tam przedszkole, później Szkoła Podstawowa, Świetlica Wiejska, przeniesiono tam także część pomieszczeń budynku PGR, który podlegał pod Kombinat Rolny w Goli. W pałacu mieszkał także miejscowy felczer Józef Szymczak. W 2000 roku obiekt kupił Stanisław Glonek. Obecnie właścicielami pałacu są jego córka Anna i Mariusz Busz. Mieszkańcy wsi wspominają, że w holu budynku ściany wykonano z jednego materiału-polichromii, ale każda różniła się ozdobami i kolorami, po prostu była inna. Główne biuro PGR mieściło się w rządcówce. Pani sołtys opowiada też lokalną ciekawostkę. - Staw przy wylocie na Rokosowo nazywał się Czarna Kałuża - mówi. Kiedyś pytałam mieszkańców, czy wiedzą skąd ta nazwa? Nie wiedzą, tak już funkcjonuje od dawna i nikt nie pamięta, kiedy ją wymyślono i skąd się wzięła. Tu należy dodać, że kiedyś we wsi były trzy stawy, teraz są dwa. Był tu przywódca polskiego państwa Mówiąc o historii Łęki Wielkiej nie należy zapomnieć o jeszcze jednym starym budynku, który nie jest związany z majątkiem rodu Mielżyńskich. To budynek dawnej szkoły. Wzniesiono go w roku 1905. Służy więc miejscowym dzieciakom od ponad stu lat. Z tą tylko różnicą, że od niedawna najmłodszym mieszkańcom wsi. Już nie ma tam bowiem szkoły, od roku 2011 znajduje się w nim Przedszkole Samorządowe. W Łęce Wielkiej jest też przychodnia lekarska. Wybudowano ją w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Jej otwarcia dokonał Edward Gierek, przywódca państwa polskiego, który w tym czasie podróżował po Wielkopolsce. Utrwalić to, co najważniejsze Ten tekst poświęcony jest historii wsi. Nie tylko tej dawnej, ale i najnowszej. Należy więc odnotować, że przyszli regionaliści będą mieć ułatwione zadanie, gdy kiedyś zaczną pisać o Łęce Wielkiej. Przynajmniej jeśli chodzi o jej obecne dzieje. Od trzech lat prowadzona jest Internetowa Kronika Wsi, gdzie odnotowywane są wszystkie najciekawsze wydarzenia i rzeczy, które tu się dzieją. DAMIAN SZYMCZAK


Przeżyli 65 lat

[9]

GMINY PONIEC

Są jednym z najstarszych małżeństw w gminie Poniec. Przez całe życie ciężko pracowali, rozbudowując swe gospodarstwo rolne. On dodatkowo zatrudniony był w kilku zakładach pracy. Dziś wreszcie mogą odpoczywać. Mają dzieci, liczne wnuki i prawnuki. To Irena i Czesław Gierowie z Czarkowa.

Czwarty na świecie Czarkowo jest rodzinną wsią pana Czesława. Natomiast jego żona pochodzi z Pasierb w gminie Pępowo, gdzie jej ojciec był leśnikiem. Jeszcze przed wojną kupił gospodarstwo rolne właśnie w Czarkowie, kilka domów od rodziny Gierów. Pani Irena, która urodziła się w roku 1930, niedługo mogła cieszyć się ojcem. Ojciec zaginął na wschodzie - W czasie kampanii wrześniowej powołano go do wojska - opowiada. Walczył między innymi nad Bzurą, później przebił się na wschód, gdzie trafił w ręce Rosjan. Od tego czasu nie mieliśmy już z mamą od niego żadnych wiadomości. Słuch po nim zaginął. Wkrótce hitlerowcy przesiedlili panią Irenę, która jest jedynaczką wraz z mamą do Opatówka w Generalnym Gubernatorstwie. Tam, gdy zbliżał się front, jej matkę zapędzono do kopania okopów, które miały zatrzymać radzieckie wojska. Na szczęście obie przeżyły i wróciły do Czarkowa, gdzie pani Irena poznała o dwa lata starszego męża. Ślub cywilny zawarli 9 kwietnia 1949 roku, w Poniecu, a kościelny 18 kwietnia 1949 roku, również w tym mieście. Wkrótce na świat przyszła ich najstarsza córka Halina. Pan Czesław próbował się wtedy odwołać od wojska. - Miałem żonę, dziecko, gospodarkę na głowie - wspomina. - Lecz to nie pomogło, ostatecznie w 1951 roku powołano mnie do odbycia zasadniczej służby wojskowej. Służyłem przez osiemnaście miesięcy w batalionie roboczym w Gubinie. Całe życie ciężka praca Po powrocie rozwijali gospodarstwo. Dodatkowo on pracował. Przez

dwanaście lat przy wywózce drewna w miejscowym leśnictwie. - To była ciężka praca - mówi. Wszystko robiło się ręcznie. Rąbało drzewo, ładowało je na wozy. Dziś mam ogromne problemy z plecami, to przede wszystkim efekt tamtej pracy. W 1967 roku rozpoczął pracę w SKR w Łęce Wielkiej. Był traktorzystą, do roku 1975. Czesław Giera to także działacz społeczny. Przez wiele lat zasiadał w Miejskiej Radzie Narodowej w Poniecu. Był też mężem zaufania Cukrowni w Gostyniu. Oznaczało to, że u niego w domu odbywały się zebrania, podczas których miejscowi rolnicy przygotowywali się do kolejnych sezonów i kampanii cukrowniczych. I przez cały czas rozbudowywali gospodarkę. Dziś są to duże, nowoczesne pomieszczania. Oczywiście nie może przy tym zabraknąć obszernego, wygodnego domu. Dla uczczenia jubilatów Irena i Czesław Gierowie mają czwórkę dzieci: Halinę, Ryszarda, Mariana, Longinę. Dwoje z nich mieszka w Czarkowie, a dwoje w Poniecu. Mają też 9 wnuków oraz 13 prawnucząt. 20 kwietnia tego roku ich potomkowie przygotowali dla nich dużą uroczystość z okazji rocznicy ślubu. Najpierw odbyła się uroczysta msza w kościele w Poniecu, a następnie zabawa w Zajeździe u Jańczaka w Rokosowie.

DAMIAN SZYMCZAK

W pierwszym tygodniu czerwca odbyły się Mistrzostwa Świata w Trójboju Siłowym Klasycznym w Republice Południowej Afryki – Potchefstroom. Kadrę reprezentacji Polski zasilił 17-latek z gminy Poniec – Filip Glura. Mistrzostwa rozegrano w kategorii subjuniorów, juniorów, open oraz w kategorii weteranów. W zawodach brało udział około 256 zawodników i zawodniczek z całego świata. Filip Glura z Ponieca wystartował w kat. do 93 kg i do 18 lat. Filip rozpoczął swoją przygodę z tą dyscypliną sportową około półtora roku temu. W ubiegłym roku po raz pierwszy wystartował w Mistrzostwach Polski Juniorów w kat. do 18 lat w Trójboju Siłowym Klasycznym, które odbyły się w Kielcach, gdzie zajął IV miejsce. W okresie od 15 do 16 marca uczestniczył również w XXIII Mistrzostwach Polski Kobiet i Mężczyzn

Juniorek i Juniorów do lat 18, 20 i 23 oraz Weteranów i Weteranek w Wyciskaniu Leżąc, gdzie zdobył srebrny medal i tym samym w kat. do 18 lat zdobył tytuł wicemistrza Polski, natomiast w kat. do 20 lat miał trzecie miejsce i brązowy medal. Następnie w IV Mistrzostwach Polski Juniorów, Seniorów oraz Weteranów w Trójboju Siłowym Klasycznym w Mińsku Mazowieckim okazał się najlepszym siłaczem w kat. do 18 lat i tym samym zakwalifikował się do pięcioosobowej kadry narodowej, która wzięła udział w Mistrzostwach Świata w RPA. Filip zajął w tych mistrzostwach czwarte miejsce w swojej kategorii. Zaliczył przysiad ze sztangą 190 kg, wyciskanie sztangi leżąc 120 kg (niezaliczone 127 kg przez błąd techniczny) oraz martwy ciąg 220 kg (niezaliczone 235 kg przez błąd techniczny). PK

INFORMACJA BURMISTRZA PONIECA z dnia 10 lipca 2014 r.

Stosownie do postanowień art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 518 ze zmianami) informuję, że na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Miejskiego w Poniecu przy ulicy Rynek 24 (parter) oraz na stronie internetowej www. poniec. pl został podany do publicznej wiadomości w dniu 10 lipca 2014 r. na okres 21 dni wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży w trybie przetargu ustnego nieograniczonego: 1. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 227/4 o powierzchni 0. 6000 ha położona w miejscowości Sarbinowo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00032900/2, 2. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 330/1 o powierzchni 0. 9496 ha położona w miejscowości Szurkowo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00022460/2, 3. nieruchomość gruntowa oznaczona geodezyjnie jako działka nr 97 o powierzchni 0. 1242 ha położona w miejscowości Waszkowo zapisana w księdze wieczystej KW nr PO1Y/00026585/2. BURMISTRZ PONIECA /-/ JACEK WIDYńSKI


[ 10 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Pierwsza Parafiada

Po raz pierwszy w Poniecu 20 lipca odbyła się “Parafiada” na stadionie sportowym. Inicjatorem imprezy był nowy proboszcz parafii, ks. Krzysztof Szymendera, którego występ sceniczny z gitarą był jednym z najciekawszych punktów programu. Na scenie prezentowały się także zespoły: Gołaszyniacy, Dance, a także parafialny chór Cecylia oraz miejscowe Humoreska i Natia. Najmłodsi mieli wiele okazji do gier i zabaw w parku rozrywki, korzystali z przejażdżek bryczką, malowania twarzy i doglądali zwierząt w przygotowanym mini-zoo. Odbył się pokaz ratownictwa medycznego i strzelanie o nagrodę proboszcza. Aby zaspokoić podniebienie, nie brakowało parafialnych atrakcji kulinarnych. PK

Pomimo pochmurnej pogody 14 czerwca blisko 80 rowerzystów wyruszyło sprzed siedziby GCKSTiR w Poniecu w trzydziestokilometrową trasę, której meta znajdowała się nad rydzyńskim zalewem. Trasa, którą pokonali cykliści, wiodła przez Robczysko, Tworzanice i Dąbcze. Meta rajdu nie była przypadkowa, gdyż to właśnie tam Organizacja Turystyczna Leszno – Region wyznaczyła miejsce docelowe, do którego zjechali się rowerzyści z gmin zrzeszonych w tejże organizacji. Dzięki nawiązanej współpracy również i cykliści z Ponieca mogli przyłączyć się do tego przedsięwzięcia. Na miejscu w Rydzynie na przybyłych uczestników rowerówki czekał ciepły posiłek oraz konkursy z nagrodami. Po przeszło godzinnym postoju grupa ruszyła w drogę powrotną do Ponieca. Organizator składa serdeczne podziękowania OSP z Ponieca za pomoc przy zabezpieczeniu trasy przejazdu. GCKSTiR

Z okazji akcji „Wakacje z Orlikiem 2014” 17 lipca w turnieju zaprezentowały się cztery drużyny piłkarskie. Systemem każdy z każdym rozegrały spotkania mające na celu wyłonienie mistrzów wakacji 2014 w gminie Poniec w piłce nożnej sześcioosobowej. Po dwóch godzinach zmagań zwycięzcą turnieju i jedyną niepokonaną drużyną został zespół Dolina Tubisiów. Młodzi zawodnicy z tej drużyny wbili swoim rywalom aż 11 bramek, nie tracąc przy tym żadnego gola. Drugie miejsce przypadło zespołowi Troll Craft z dwoma zwycięstwami i jedną porażką na koncie. Na najniższym stopniu podium stanęła ekipa Trampkarzy. Zespoły uhonorowane zostały dyplomami oraz medalami pamiątkowymi ufundowanymi przez GCKSTiR w Poniecu. PK

Dnia 12 lipca GCKSTiR w Poniecu zorganizowało kolejną rowerówkę, której czterdziestokilometrowa trasa wiodła z Ponieca przez Gołaszyn, Zaborowice, Giżyn, Czechnów, Trzebosz, a kończyła się w Tarchalinie. Celem rowerówki było zwiedzenie drewnianego kościoła pw. Najświętszej Marii Panny w Giżynie, gdzie cykliści zostali serdecznie powitani przez proboszcza oraz ugoszczeni słodkim poczęstunkiem przez tamtejszych parafian. Po odpoczynku uczestnicy ruszyli w dalszą część trasy, a po dotarciu do Tarchalina w wigwamie czekały już na nich usmażone kiełbaski. Tradycyjnie nad bezpieczeństwem czuwali strażacy z OSP w Poniecu. GCKSTiR

W dniach 13-15 czerwca w Wołowie odbyły się Mistrzostwa Dolnego Śląska w modelarstwie redukcyjnym. W zawodach wzięło udział 17 klubów modelarskich z całej Polski, wystawiając ponad 400 modeli. Dobrze swoją obecność zaznaczyła sekcja modelarska GCKSTiR w Poniecu instruktor Janusz Poprawski oraz członek sekcji Tomasz Poprawski. W kategorii dioramy modelarze zajęli odpowiednio drugie i czwarte miejsca. W kategorii kolekcje modelarskie Janusz Poprawski zajął pierwsze miejsce i otrzymał specjalną nagrodę - puchar burmistrza Wołowa za najlepszą kolekcję na zawodach. GCKSTiR

W piątek, 27 czerwca, podczas zakończenia roku szkolnego w Zespole Szkół Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Żytowiecku, członek zarządu Kazimierz Musielak w imieniu Starostwa Powiatowego przyznał nagrodę pieniężną w kwocie 1000 zł prężnie działającemu Uczniowskiemu Klubowi Sportowemu Jastrzębie. Przekazane pieniądze zostaną wykorzystane na bieżące potrzeby klubu, m. in. zakup sprzętu sportowego. PK


Nocne łowienie

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Pod koniec czerwca, kiedy są najkrótsze noce, co roku organizowane są nocne zawody wędkarskie na łowisku Dzięczyna. Organizatorami zawodów były wspólnie Koło PZW Perkoz Poniec i Ponieckie Stowarzyszenie Wędkarskie Perkoz. Tym razem rywalizowano o Puchar Prezesa Bricomarche w Gostyniu. W zawodach wzięło udział 45 zawodników z naszego regionu. Wędkowanie odbywało się na dwóch stawach, które równocześnie były liczone jako oddzielne sektory. Rywalizacja rozpoczęła się w sobotę, 28 czerwca o godzinie 17 i trwała do godziny 8 rano w niedzielę. W tym czasie każdy mógł łowić na dwie wędki z zestawami gruntowymi i spławikowymi. Gdy amatorzy wędkarstwa zaczynali łowić, świeciło słońce. Niestety, w nocy padał deszcz. Na szczęście

kiedy kończyły się zawody i przyszedł czas na ogłoszenie wyników, znów wyszło słońce. Zmienna pogoda nie przeszkadzała rybom, które brały nawet w nocy. Złowiono ponad 183 kg ryb, w tym 8-kilogramowego karpia, kilkanaście mniejszych karpi, kilogramowe karasie i leszcze. Ze zmienną pogodą i apetytem ryb najlepiej poradził sobie Bolesław Dykier z Ponieca, który nastawił się tylko na karpie i złowił ich aż pięć uzyskując wagę 22, 120 kg ! Drugie miejsce zajął Paweł Sibiński, a trzecie Adrian Wujczak. W sumie nagrody otrzymało 30 najlepszych wędkarzy. Nagrodę niespodziankę - kołowrotek karpiowy, która została wylosowana wśród wszystkich startujących, otrzymał Marcin Maćkowiak z Rawicza. NL Fot. Stanisław Biegała

Dnia 15 czerwca na zbiorniku Balaton odbyły się zawody wędkarskie o Puchar Miasta Miejska Górka. W imprezie wzięło udział 34 zawodników z naszego regionu oraz Krotoszyna. Pogoda dopisała i mimo niewielkich wagowo wyników, ryb złowiono bardzo dużo. Najczęściej krótkimi batami łowiono małe płocie, wzdręgi, okonie i ukleje. W klasyfikacji drużynowej bezapelacyjnie zwyciężył Klub "Hydromak" Poniec - 5 pkt, w składzie: Maciej Morchel, Bartłomiej Starosta i Norbert Lindner. O drugim miejscu na podium zadecydowała suma wag - obie drużyny zgromadziły po 13 pkt. Z tego pojedynku zwycięsko wyszła drużyna miejscowych - MSW Okoń. Na najniższym stopniu podium stanęła drużyna Klubu Milo Leszno. Indywidualnie najlepszym, po raz kolejny na tej wodzie okazał się Maciej Mylka, który skutecznie łowił ukleje. Drugie miejsce zajął Marek Kasprowiak, który wykorzystał dobre losowanie i złowił ponad 3, 5 kg płoci. Ostatnie miejsce na podium zapewnił sobie Bartłomiej Starosta, łowiąc w ostatnich minutach leszcza 800 gram. NL

[ 11 ]

W niedzielę, 13 lipca, najstarsi wędkarze z PZW Perkoz Poniec i PSW Perkoz spotkali się na łowisku Dzięczyna, aby rywalizować o „Puchar Oldboy 55+”. Regulamin dopuszczał do startu osoby, które ukończyły lub ukończą w tym roku 55 lat. Przy pięknej, słonecznej pogodzie wystartowało 27 nestorów wędkowania. Każdy z nich łowił na dwie wędki. Można było stosować zestawy spławikowe lub gruntowe. Po czterech godzinach przechytrzania ryb przyszedł czas na ważenie. Okazało się, że w tym dniu najlepiej z zachciankami ryb poradził sobie Eugeniusz Dziewiątka. W jego siatce pływało ponad 10 kg ryb. Drugie miejsce na podium zapewnił sobie Jan Brink, który w ostatnich minutach zawodów złowił ponad 4-kilogramowego karpia. Okazało się, że ta ryba pozwoliła mu także zwyciężyć w kategorii na największą rybę zaNL wodów. Trzecie miejsce zajął Roman Dudziński.

Karpiowe wędkowanie

W corocznych zawodach karpiowych w Sączkowie 22 czerwca wzięli udział członkowie Koła PZW Perkoz Poniec. Tym razem ponieccy wędkarze walczyli o Puchar Centrum Wędkarskiego Maniak z Gostynia, które ufundowało puchar i cenne nagrody. Na zbiórkę do oddalonego o blisko 60 km łowiska Jeziorko Kazimierz przyjechało 19 miłośników karpiowania.

Wędkowanie trwało 12 godzin. Każdy uczestnik miał czas na zanęcenie stanowiska. Jedni robili to klasycznie wrzucając zanętę ręką. Inni, ci bardziej zaawansowani, rzucali specjalnymi rakietami zanętowymi. Najlepsi używali specjanych łódek zanętowych, zdalnie sterowanych. Nie są one tanie, ale pozwalają na precyzyjne zanęcenie i umieszczenie przynęty w łowisku znajdujacym się nawet kilkaset metrów od łowiącego. Jak się okazało, w tym dniu ten ostatni sposób był najskuteczniejszy na słabo żerujące karpie. Początek zawodów nie zapowiadał słabych brań. Już w pierwszych minutach zawodów 4-kilogramowego karpia złowił Wojciech Wojciechowski z Ponieca. Niestety, była to jego jedyna ryba. Póżniej łowili tylko trzej zawodnicy.

Z tej trójki najlepszy okazał się Mariusz Piaszczyński z Ponieca, który złowił kilkanaście karpi o łącznej wadze ponad 32 kg. Należy zaznaczyć, że pan Mariusz miał duży udział w sukcesie drugiego na podium, któremu swoją łódką zanętową wywoził zanętę i przynęty. Kiedy przy jego łódce akumulatorki osłabły, z pomocą przyszedł inny kolega z PZW Perkoz Hubert Glabś, któremu też należałaby się nagroda fair play. Mimo że sam nie miał brań, pomoc nie stanowiła dla niego żadnego trudu. Drugie miejsce zajał Mieczysław Michalak z Drzewiec, łowiąc blisko 21 kg karpi. Na najniższym stopniu podium stanął Marcin Maćkowiak z Rawicza z wynikiem 7, 360 kg. NL


Ślady przeszłości na ponieckich [ 12 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

wieżach kościelnych

Wieże ponieckich kościołów wraz z ratuszową na trwałe wrosły w miejscowy pejzaż. Widoczne z wielu miejsc, stanowią swego rodzaju ikonę miasta i gminy Poniec. Ich kształty znane są wszystkim mieszkańcom. Nie wszyscy jednak wiedzą, jak wygląda ich wnętrze.

W czerwcu bieżącego roku grupa osób za zgodą ks. proboszcza Krzysztofa Szymendery i dzięki uprzejmości Błażeja Pierzchały dokonała eksploracji obydwu wież. Celowo używam tutaj słowa „eksploracja”, ponieważ nie było to proste wejście na wieże. Wymagało ono nie tylko pewnej sprawności fizycznej, ale wiązało się z ryzykiem. Stare schody i stropy w niektórych miejscach sprawiały wrażenie, że mogą się załamać pod ciężarem ludzi. Wejście na wieżę kościoła parafialnego początkowo prowadzi po wąskich, krętych schodach. Wychodzimy nimi do pomieszczenia z okrągłymi oknami. Pomieszczenie jest puste. Na ścianach liczne nazwiska, inicjały, daty. W ten sposób zwiedzający wcześniej wieżę starali się uwiecznić swój pobyt. Jest ich w sumie kilkadziesiąt, czyli spory spis dawnych mieszkańców Ponieca. Najstarszy z datowanych podpisów pochodzi z 1893 roku W mocno spróchniałej podłodze znajdują się okrągłe otwory. Tędy dawniej prowadzono liny, za pomocą których uruchamiano dzwony. Dzisiaj są one zbyteczne, ponieważ dzwony są poruszane za pomocą silnika elektrycznego. Wąskie, bardzo strome schody prowadzą do pomieszczenia, w którym są dzwony. Jest ono ciemne, ponieważ półkoliście zakończone okna zasłaniają metalowe żaluzje. Jest ono zabudowane konstrukcją z drewnianych belek, na których wiszą dzwony. Na jednym z nich widać

datę – 1925. Poruszanie się w tym pomieszczeniu sprawia duże trudności. Aby przejść na wyższy poziom, trzeba poruszać się w pozycji schylonej po belce do stopni prowadzących do kolejnego pomieszczenia. Znajdują się w nim cztery okrągłe okna. W celu zabezpieczenia przed gołębiami zostały zasłonięte metalowymi siatkami. Nie uchroniło to jednak wnęk okiennych przed inwazją innych mniejszych ptaków. Niektóre z nich uwiły sobie w nich nawet gniazda. Jesteśmy już bezpośrednio pod hełmem wieży. Dalsze wejście wymagałoby jednak specjalistycznego sprzętu. Możemy sobie tylko popatrzeć na rzadki widok – hełm ponieckiej wieży od wewnątrz. Z podobnymi trudnościami wiązało się wejście na wieżę kościoła pw. Chrystusa Króla. Szczególnie niewygodne było poruszanie się w pomieszczeniu, w którym niegdyś znajdowały się dzwony. Zostały one po wojnie przeniesione do kościoła parafialnego, który wówczas dzwonów nie posiadał, ponieważ zrabowali je Niemcy. Pozostała jednak drewniana konstrukcja. Uczestnikom wyprawy udało się otworzyć zamknięte od wielu lat okna i wykonać zdjęcia. Są one ciekawe, bo do tej pory zdjęć Ponieca raczej z tego miejsca nie robiono. Szczególnie świetnie widać południową oś układu przestrzennego średniowiecznego miasta, między dawnym zamkiem (obecnie kościół pw. Chrystusa Króla), ratuszem a kościołem parafialnym, przebiega-

jącą wzdłuż ulicy Focha, południowej pierzei rynku i ulicy Kościelnej. Na łamach „Wieści...” nie sposób opublikować wszystkich zdjęć z tej ciekawej wyprawy. Są one jednak dostępne na stronie internetowej „Poniec – moje miasto”, która znajduje się na Facebooku: https://www. facebook. com/poniecmojemiasto?fref=photo.

Razem przez życie

GRZEGORZ WOJCIECHOWSKI

Janina i Tadeusz Sieńscy z Ponieca nie są rodowitymi mieszkańcami tego miasteczka. On pochodzi ze Szkaradowa w gminie Jutrosin, ona z Nochowa koło Śremu. Pan Tadeusz urodził się w 1939 roku, pani Janina cztery lata później. Poznali się w Poniecu. Pan Tadeusz pełnił zasadniczą służbę wojskową w Lesznie, w trakcie której przyjechał tu w odwiedziny do kolegi. Wtedy właśnie poznał swą przyszłą żonę. Pani Janina mieszka w Poniecu już od roku 1960. Przeprowadziła się za bratem, który zamieszkał w tym miasteczku wcześniej. Pani Janina i pan Tadeusz na ślubnym kobiercu stanęli 4 lipca 1964 roku w kościele w Poniecu i jak się okazało, związali się z miastem na całe życie. Pan Tadeusz z zawodu jest mistrzem piekarskim. Lecz w swym zawodzie pracował stosunkowo krótko, dojeżdżając do piekarni w Bojanowie.

A później znalazł pracę w Rejonowym Zarządzie Dróg w Poniecu, gdzie przepracował w sumie 37 lat, aż do emerytury. Pani Janina, która ma wykształcenie średnie ogólne, pracowała jako pracownik biurowy w lokalnej administracji, w Radzie Narodowej, wreszcie w Gminnej Spółdzielni Mieszkaniowej. W Lesznie mają syna i dwoje wnucząt. Mieszkają w jednym z ponieckich bloków. Pan Tadeusz w okresie grzewczym dorabia jeszcze, ogrzewając swój i sąsiedni blok. Można stwierdzić, że jest w doskonałej formie i kondycji. Podobnie zresztą jak i jego małżonka. I choć lubią swój blok, to trochę żałują, że nie mają własnego domku z małym ogródkiem, co było zawsze marzeniem pani Janiny. Za to nigdy nie żałowali, że zamieszkali w Poniecu. Jubilatom życzymy dużo zdrowia, samych pogodnych dni i wiele życzliwości od ludzi. DS


WIEŚCI Z GMINY PONIEC [ 13 ] Kalendarium ponieckie Lekarz weterynarii Działo się w Rokosowie Część 4:

1534 - Dziedzice Rokosowa i Dzięczyny wytyczyli granice tych wsi: od kopca narożnego zwanego Granicznik między Rokosowem, Drzewcami i Dzięczyną, dalej przez las do kopca narożnego Rokosowa, Dzięczyny i Sławikowic, który leżał w miejscu zwanym Piekielnik. Odnowiono 3 kopce graniczne i usypano 7 nowych. 1540 - Maciej Rokossowski sprzedał Mikołajowi Pudliszkowskiemu 6 grzywien czynszu rocznego na części Karśca (Karca) i całej wsi Sławikowice z zastrzeżeniem prawa wykupu za 115 grzywien. Ponadto sprzedał Eustachemu, Katarzynie, Annie i Jadwidze, dzieciom, nieżyjącego już Jana Miaskowskiego i pasierbom Jadwigi Rokossowskiej, która prawdopodobnie była jego córką, całe swe części w Rokosowie i Bełczylesie (Bączylesie) z zastrzeżeniem prawa wykupu za 400 grzywien. Wkrótce po zawarciu tych transakcji Maciej zmarł. 1540 – 1580 - Jakub Rokossowski (Rokoszowski, Rokoszewski), jeden z wybitniejszych przedstawicieli rodu. Był synem, wcześniej wymienionego, Macieja, zwanego Eliaszem i Anny Rąbińskiej. Jego siostrą była Dorota oraz prawdopodobnie Anna i Jadwiga. Studiował we Frankfurcie nad Odrą. Pełnił wiele funkcji publicznych. Wielokrotnie wybierany jako poseł na Sejm, w latach 1554-64 burgrabia ziemski kościański, podsędek poznański (1559-69), podkomorzy poznański (1569-72), starosta ostrzeszowski (1569-80), kasztelan śremski (1572-78), podskarbi nadworny (1574-78), podskarbi wielki (1578-80). Dwie ostatnie funkcje oznaczały, że Rokossowski wszedł do elity urzędniczej kraju. Wraz z kolejnymi szczeblami kariery następowało bogacenie się Jakuba Rokossowskiego. Spośród jego licznych nabytków ziemskich można wymienić kupno części Żytowiecka (1544) części Oporowa i Oporówka (547-49), części Górzna (1548), części Żytowiecka i Pijanowic (1552-57). U schyłku życia w 1580 r. mógł poszczycić się sporym majątkiem. Posiadał miasto Sieraków z wsiami Góra, Zatom Stary i Nowy, Kłosowice, Chorzępowo, Tuchola, Jaroszewo i Bukowiec. W latach 1579-80 zakupił od Stanisława Górki dobra Szamotuły, w skład których wchodził zamek i miasto Szamotuły, dwór w Stobnicy, wsie Brączewo, Brodziszewo, Gaj, Gałowo, Gąsawy, Jaryszewo, Jastrowie, Kępa, Nowa Wieś, Pęckowo, Piotrkowo, Podlesie, Popowo, Popówko, Sycyn i Szczepankowo. Dziesięć lat wcześniej (1570) kupił całe miasto Margonin z wsiami Margońska Wieś, Wiśniewo, Gidkowice oraz Garbowo i Biekowo [obie wsie obecnie nie istnieją]. Pozbył się jednak rodowego gniazda. W 1567 roku sprzedał Melchiorowi Konarzewskiemu z Konarzewa w powiecie kościańskim całe swoje części dziedzictwa w Rokosowie, Bełczylesie Sławikowicach z zastrzeżeniem prawa wykupu za 9000 zł. Jakuba wyznaczali opiekunem swych dzieci i dóbr liczni przedstawiciele szlachty, np. Maciej Karczowski, Ambroży Przyborowski, Adam Żytowiecki, Zygmunt Kawiecki. Był dwukrotnie żonaty. Pierwsza żona Jakuba, Katarzyna Gościejewska była bezpotomna. Drugą żonę Reginę Kościelecką, córkę Jana Janusza Kościeleckiego, kasztelana bydgoskiego i brzeskiego oraz wojewodę sieradzkiego, poślubił w 1574. Z małżeństwa urodził się syn Jan (1574-1598). 1547 - Proces o granicę między Rokosowem a Pudliszkami. Proces zakończył się w 1555 r. Dziedzice Dzięczyny i Drzewiec zawarli ugodę dotyczącą granicy tych wsi. Biegła od kopca narożnego Rokosowa, Dzięczyny i Drzewiec. Kopiec ten stał na wierzchowisku stawu w Dzięczynie. Dalej granica biegła do grobli tego stawu, za groblą wzdłuż drogi z Dzięczyny do Ponieca aż do Zakolnego Rowu na rozlewiskach obecnego Rowu Polskiego. 1561 - Adam Rokossowski w dziale dóbr z bratem Andrzejem otrzymał w Rokosowie m. in. stary dwór „od dawna ogrodzony”, siedlisko młynarskie z młynem oraz folwarki położone naprzeciw dworu z obu jego stron, Andrzej dostał m. in. plac ogrodzony położony naprzeciw placu pustego, 1/2 karczmy i siedlisko przy nowym dworze. 1571 - Andrzej Rokossowski pozwał brata Adama o to, że wtargnął do jego części Rokosowa w pobliżu dworu (curia) w miejscu zw. Ogrodziska [?] (Ogrodiska) i przegnał jego poddanych, którzy kopali rów. 1586 – Jan Rokossowski, syn Jakuba, sprzedał część Rokosowa Janowi Malechowskiemu, mężowi Barbary Gościejewskiej, siostry Katarzyny, która była pierwszą żoną Jakuba Rokossowskiego. 1598 – 1612 – Rokossowscy stopniowo sprzedają swoje dobra Malechowskim z Konar. Andrzej, syn Macieja, sprzedał część wsi Wojciechowi, synowi Jana Malechowskiego. W 1599 Stanisław, syn Adama i w 1610 r. Piotr, syn Macieja, sprzedali części Rokosowa Andrzejowi, drugiemu synowi Jana Malechowskiego. W 1612 r, Piotr, syn Macieja, sprzedał jeden łan w Rokosowie Annie z Rozwarowa, wdowie po Andrzeju Malechowskim.

Źródła Oprac. Na podstawie • Słownik historyczno – geograficzny ziem polskich w średniowieczu http://www. slownik. ihpan. edu. pl/search. php?id=20625&q=MIechcin&d=0&t=0 (dostęp 1. 04. 2014) • Wikipedia. http://pl. wikipedia. org/wiki/Jakub_Rokossowski (dostęp 9. 07. 2014) • Robert Grupa. Rokosowo. Nowa Gazeta Gostyńska, nr 11/06, 19 marca 2006 • Materiały z Muzeum w Gostyniu GRZEGORZ WOJCIECHOWSKI

Roman Szymański radzi...

Dziś podzielę się uwagami na temat BHP przy obchodzeniu się ze zwierzętami. Umiejętna obsługa zwierząt to podstawowa umiejętność niezbędna każdemu rolnikowi. Selekcja zwierząt polegająca na doborze osobników o łagodnym charakterze i temperamencie nie jest wystarczającym zabiegiem profilaktycznym, aby uniknąć wypadków. Łatwość obsługi zależy przede wszystkim od intensywności i częstotliwości kontaktów z człowiekiem. Warto zauważyć, że nawet oswojone zwierzęta wykazują chęć ucieczki, gdy nagle w ich polu widzenia pojawi się nieznany obiekt, który traktowany jest przez nie jako zagrożenie lub wówczas gdy znajdują się w nowym otoczeniu. Bydło może szybko przyzwyczaić się do procedur obojętnych i często powtarzanych. Nigdy jednak zwierzęta nie tolerują zabiegów niekorzystnych, powodujących silny ból. Reagują wówczas agresywnie nawet w stosunku do opiekunów, których dobrze znają. W związku z tym, zanim podejdziesz do zwierzęcia, pamiętaj, aby mieć wiedzę dotyczącą obowiązujących zasad BHP przy obsłudze danego gatunku. Należy więc uzyskać informację o charakterze konkretnego zwierzęcia. Trzeba też zaopatrzyć się w odpowiedni ubiór roboczy oraz odpowiednie narzędzia do pielęgnacji i obsługi, zasygnalizować zwierzęciu swoją obecność, nie palić tytoniu w jego obecności, bezwzględnie nie podejmować obsługi po spożyciu alkoholu. Krowy to zwierzęta spokojne, a przy łagodnej obsłudze nie są agresywne w stosunku do człowieka. Zdarzają się jednak krowy bodące i kopiące, dlatego podczas zabiegów pielęgnacyjnych, zootechniczno-weterynaryjnych należy używać właściwych technik poskramiania. Do takich technik należy: chwyt za słabiznę – polega na uchwyceniu zwierzęcia jedną ręką za fałd kolanowy i pociągnięciu go do góry, dudka ogonowa - to silne wygięcie ogona od jego nasady ku górze, a także unieruchomienie głowy. Do poskramiania należy używać narzędzi, tj. dudka udowa - pętlę należy założyć powyżej stawu skokowego i przełożyć przez nią drążek, następnie wykonać obrót. W ten sposób uzyskuje się ucisk na ścięgno Achillesa. Dudka piersiowa - zwierzę owija się liną dookoła klatki piersiowej za barkiem, a na jej końcu zawiązuje węzeł. W tak powstałą pętlę można włożyć drążek i dowolnie napiąć. Do poskramiania używa się liny lub drążków służących do uniesienia kończyny. Do krowy podchodzimy od strony dojnej. Podczas obsługi krów należy uważać na głowę zwierzęcia - może nią boleśnie uderzyć, tylne kończyny – może nimi kopać na boki i do tyłu. W oborze zachowujemy się cicho i nie wykonujemy gwałtownych ruchów, ale postępujemy zdecydowanie i stanowczo. Prawidłowe poskramianie lub unieruchomienie gwarantuje bezpieczną obsługę i pielęgnację bydła, jak również nasze bezpieczeństwo.

Tradycyjnie jak co roku przez Łękę Wielką przechodzą pątnicy Pieszej Pielgrzymki Poznańskiej do Częstochowy. Tegoroczna 21. pielgrzymka wyruszyła z Opalenicy. Jej uczestnicy pojawili się we wsi 7 lipca. Zostali powitani przez ks. Andrzeja Wiśniewskiego w kościele pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny. Ksiądz zaprosił ich na obiad do miejscowej świetlicy. Poczęstunek został zorganizowany przy wsparciu mieszkańców wiosek należących do tej parafii, a więc: Łęki Wielkiej, Bogdanek i Kopania. Po posiłku i krótkim odpoczynku pielgrzymi z pieśnią na ustach ruszyli w dalszą trasę. DS


[ 14 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

HOROSKOP KRZYŻÓWKA Z NAGRODĄ

Baran 21.03-19.04 Najbliższe tygodnie przyniosą Ci szczęście w miłości. Stałe związki wzmocnią się, a single mogą spotkać partnera na życie. W pracy gwiazdy wróżą awans. Koniecznie skontroluj zdrowie. Byk 20.04-20.05 Odmłodniejesz. Pojawią się nowe pomysły, dzięki którym nabierzesz blasku. A ważna dla Ciebie sprawa zakończy się sukcesem. Pod koniec miesiąca wybierz się na urlop. Bliźnięta 21.05-21.06 Czekają Cię ważne decyzje. Będziesz musiała z czegoś zrezygnować, by zyskać coś innego. Nie „wylewaj jednak dziecka z kąpielą”. Odezwij się do przyjaciół, jesteś im potrzebna. Rak 22.06-22.07 Pokaż, że umiesz się sprawdzić w trudnych sytuacjach. Zyskasz satysfakcję i pieniądze. W uczuciach nieco zawirowań. Nie przesadzaj z oczekiwaniami. Dobre finanse. Lew 23.07-22.08 Może się zdarzyć, że właśnie teraz będziesz tą trzecią. Burzliwe zmiany wyjdą Ci jednak na dobre. Oczekuj wspaniałego prezentu. Pomyśl o kilku dniach urlopu. Panna 23.08-22.09 Będziesz wystawiona na liczne próby. Kieruj się rozumem i pamiętaj, że inni też mają swoje racje. Zdrowie w porządku, ciesz się więc tym, co masz. W drugiej połowie miesiąca niespodzianka. Waga 23.09-22.10 Najbliższe dni przyniosą ważne spotkania, których efekty mogą zmienić Twoje życie zawodowe. W sprawach uczuć spodziewaj się wyznań, może zaręczyn, a na pewno wielu dobrych chwil. Oczekuj ważnej przesyłki. Skorpion 23.10-21.11 Nie pozwól na to, by druga połówka wymigiwała się od wspólnych zajęć. Potrzebna jest Wam szczera rozmowa i podział obowiązków. Pod koniec miesiąca spodziewaj się przypływu gotówki. Strzelec 22.11-21.12 Warto ułożyć sobie dobre stosunki z osobami, których nie lubisz. Będzie Ci się lepiej pracowało. Nie przesadzaj z porządkami w domu. Pomyśl o dłuższym urlopie. Koziorożec 22.12-19.01 Zwróć większą uwagę na finanse. Nie wszystkie planowane przez Ciebie transakcje mogą być korzystne. W domu ktoś bliski czeka na szczerą rozmowę, a Ty czekaj na ważny list. Wodnik 20.01-18.02 Spotkasz się z kimś z dawnych lat. To może być bardzo ciekawy wieczór wspomnień. W pracy poznasz niezwykle intrygującą osobę. Kto wie, może to będzie początek przyjaźni. Ryby 19.02-20.03 Czujesz się samotna? Cierpliwości. Urlop przyniesie oczekiwane zmiany. A w pracy nowa propozycja zawodowa. Może nawet wymagać wyjazdu na dłużej. Przemyśl ją.

Rozwiązanie powstanie po przeniesieniu liter oznaczonych cyframi od 1 do 14 do odpowiednich kratek poniżej. Prawidłowe rozwiązanie należy przepisać na kartkę i wysłać lub dostarczyć do Gminnego Centrum Kultury Sportu Turystyki i Rekreacji w Poniecu. Rozwiązanie można też przesłać e-mailem na adres krzyzowka@gck.poniec.eu. Prosimy pamiętać o podaniu imienia, nazwiska i adresu zamieszkania. Wśród nadawców prawidłowych odpowiedzi wylosujemy nagrodę. Na rozwiązania czekamy do 15 sierpnia. Rozwiązanie poprzedniej krzyżówki brzmiało: CZEKAM NA WAKACJE. Nagrodę wylosowała Natalia Skiba z Żytowiecka. Zapraszamy do GCKSTiR po odbiór nagrody. Kolba kukurydzy

Namaz - modlitwa odmawiana pięć razy dziennie 13   Menu lub karta dań

Pszczółka z dobranocki Ziemia pod warstwą uprawną nieruszona pługiem

1

Rzadkie imię męskie, odpowiednik Agaty

2

System górski w Azji Środkowej ze szczytem Biełucha Nieuchronny bieg czasu

Woda w stanie lotnym

Model Fiata

2

9

Keton, składnik kompozycji zapachowych, pachnie fiołkami

3

12

Stolica Jemenu

4

Magia ziół 11

12

8

4

Poroże łosia

1

Ciecz do dezynfekcji ran

3

Japońska gra planszowa

Owoc pod drzewem

11

7

Autor “Myśli nieuczesanych”

14

Część uprzęży konia

5

10

Kopalniana w Wieliczce

11

5 3

Zioła poprawiają nastrój, wspomagają trawienie, działają jak antybiotyk. Warto je mieć na działce lub po prostu na parapecie. I oczywiście z nich korzystać. Podajemy dwie ziołowe propozycje z mięty i rozmarynu. Mięta. Sprawdza się przy kłopotach żołądkowych, uśmierza ból i odświeża oddech. Drobne listki zawierają olejki eteryczne, a także flawonoidy, dzięki którym mięta działa rozkurczająco. Mięta jest idealna przy kłopotach z trawieniem. Sałatka z dodatkiem świeżych listków to obowiązkowa pozycja do dań mięsnych. Likwiduje kolkę, wzdęcia, przynosi ulgę przy bólach brzucha, stymuluje wydzielanie soku żołądkowego i wytwarzanie żółci. Pomoże także cierpiącym na zespół jelita drażliwego. Jeśli mamy za sobą nerwowy dzień, warto przygotować napar miętowy. Do litra

6

6

13

7 3

8 1

9

14

10 12

wrzątku trzeba wrzucić garść listków i parzyć 10-15 minut pod przykryciem. Napój pozwoli się odprężyć. Z naparu można też przygotować okłady skuteczne przy migrenie. Rozmaryn. Już w starożytności znany był jako „zioło pamięci”. Wykorzystywano go, by poprawić koncentrację. Zawarte w nim substancje działają pobudzająco oraz przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Rozmaryn to skuteczny środek na problemy trawienne, pobudza perystaltykę jelit i łagodzi wzdęcia. Świeże ziele ma właściwości przeciwgrzybiczne i przeciwbakteryjne, zaś olejki rozmarynowe zaleca się osobom z łuszczycą i trądzikiem. Idealny jest dla seniorów. Doskonałym sposobem na poprawę koncentracji jest kąpiel z odwarem z rozmarynu. 4-5 świeżych liści obranych z gałązek rozmarynu zalać należy 1 litrem wody. Dodać łyżkę oliwy. Zagotować, odstawić na 15 minut. Przecedzić odwar i wlać do wanny z ciepłą wodą. Zażywać kąpieli przez 10-15 minut.

Polecamy pyszną roladę

Dziś propozycja dania z ciastem francuskim. Bardzo łatwo je przygotować. A smakuje pysznie - sprawdziliśmy. Składniki: 1 opakowanie ciasta francuskiego, 1 cebula, 500 g pieczarek, 500 g mielonego mięsa drobiowego, 2 jajka, 3-4 łyżki bułki tartej, oliwa, sól, pieprz, gałązki tymianku do dekoracji. Sposób przyrządzenia: Przygotować składniki na farsz: pieczarki umyć pod bieżącą wodą i pokroić na małe kawałki. Cebulę obrać i pociąć w małą kostkę. Na patelni rozgrzać odrobinę oliwy i podsmażyć cebulę. Dodać pokrojone w kostkę pieczarki. Doprawić solą i pieprzem. Smażyć do odparowania płynu. Do grzybów z cebulą dołożyć mięso mielone. Rozdrobnić je i podsmażyć. Farsz przełożyć do miseczki i ostudzić. Następnie wbić jedno jajko. Do nadzienia wsypać 3-4 łyżki bułki tartej i całość wyrobić dłonią. Masa nie powinna być jednolita. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Ciasto francuskie rozwinąć. Równomiernie wyłożyć na nie przygotowany farsz. Całość starannie zwinąć w roladę, tak by farsz nie wypadł. Roladę posmarować jajkiem i zrobić kilka nacięć na wierzchu, by para miała ujście. Piec ok. 40 minut w temp. 200 st. C. z termoobiegiem. Ozdobić tymiankiem.

(: (: HUMOR :) :)

Spotykają się dwie dżdżownice, pierwsza pyta się drugiej. - Co tak głośno było wczoraj u Ciebie? - No, wiesz - odpowiada druga chcieli wczoraj starego wyciągnąć na ryby. *** Egzamin poprawkowy. Profesor pyta studenta: - Czy pan w ogóle chce skończyć te studia? - Oczywiście, że chcę! - To właśnie pan skończył! *** Spotyka pająk pająka: - Cześć, co robisz? - Gram w motylki. - Skąd je masz? - A, ściągnąłem sobie z sieci…


WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Wakacje przedszkolaków

[ 15 ]

Wakacje z tańcem

Zielone Wakacje dla przedszkolaków w dniach od 30 czerwca do 11 lipca odbyły się w Szkole Podstawowej w Poniecu. W pierwszym tygodniu zajęć dzieci miały możliwość uczestniczyć w zajęciach tanecznych, prowadzonych przez instruktorkę tańca Katarzynę Sobkowiak. Na zakończenie zajęć odbył się konkurs taneczny, a dzieci zostały obdarowane drobnymi upominkami. W pozostałych dniach przedszkolacy rozmawiali m. in. na temat zdrowego odżywiania, następnie po części teoretycznej samodzielnie robili smaczne sałatki owocowe. W trakcie zajęć najmłodsi

uczyli się również przygotowywać zdrowe śniadania. Przez dwa tygodnie powstało dużo prac plastycznych, które dzieci wykonywały samodzielnie oraz w grupach. Nie zabrakło również gier i zabaw, podczas których maluchy mogły miło, a także aktywnie spędzić czas. Na zakończenie Zielonych Wakacji przedszkolacy zostali podzieleni na cztery drużyny i wzięli udział w konkursie gry w boules. Zwycięska drużyna otrzymała nagrody, natomiast pozostali nagrodę pocieszenia w postaci słodyczy. PK

Już po raz piąty Gminne Centrum Kultury Sportu Turystyki i Rekreacji w Poniecu zorganizowało półkolonie taneczno – artystyczne, których adresatem były dzieci klas I-IV szkoły podstawowej. W półkoloniach wzięło udział 16 dziewczynek z gminy Poniec. Zajęcia odbywały się od 7 do 11 lipca w godzinach od 10 do 14, a prowadzone były przez Katarzynę i Jerzego Sobkowiaków ze studia tanecznego FORTE z Leszna. Program był bardzo bogaty, dzieci miały zajęcia taneczne, gimna-

styczne oraz konkursy plastyczne i teatralne. Codziennie organizator zapewniał napoje oraz drobny poczęstunek. W czwartek, 10 lipca, odbyło się rozstrzygnięcie konkursów i dzieci otrzymały drobne upominki. Zakończeniem półkolonii był wspólny wyjazd do Zajazdu u Jańczaka w Rokosowie, gdzie przy grillu i wspólnym biesiadowaniu wspominano razem spędzone chwile, które na długo pozostaną w pamięci uczestników. Dodatkową atrakcją tego dnia dla dzieci był przejazd bryczką. GCKSTiR

Dnia 3 lipca z okazji akcji „Wakacje z Orlikiem 2014” przeprowadzono turniej trójek piłkarskich w kategorii uczniów szkół podstawowych. Turniej rozegrany został systemem każdy z każdym, a zawodnicy rywalizowali ze sobą o miano najlepszej drużyny. Po rozegraniu wszystkich spotkań pierwsze miejsce przypadło niepokonanej w tym dniu drużynie M.J.E Team. Drugie miejsce zajęli zawodnicy z zespołu Gaśnica Team, a na najniższym stopniu podium stanęli młodzi piłkarze Typowej Polski. Najlepsze zespoły nagrodzone zostały medalami oraz dyplomami ufundowanymi przez GCKSTiR w Poniecu. GCKSTiR


[ 16 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

W ramach X Dni Ziemi Ponieckiej największe emocje wzbudził VIII Turniej Sołectw, czyli tzw. “Sołtysiada”. Rywalizacja między sołectwami była znakomitą zabawą podzieloną na sześć konkurencji. Wszystkie wymagały sprawności, pomysłowości, siły fizycznej, a przede wszystkim współpracy zespołowej. W zawodach wędkarskich, które odbyły się już 18 lipca, trzeba było oczywiście być najlepszym wędkarzem, a na taki tytuł zasłużyło, jak przed rokiem, sołectwo Żytowiecko. W konkurencji "Mistrzowie tartych pyr" rzeczą najważniejszą było sprawne obieranie i ucieranie ziemniaków, a zadanie to najlepiej wykonało sołectwo Janiszewo. "Złote wiadra" to konkurencja, w której najliczniej zaprezentowali swoje umiejętności najmłodsi. Musieli oni w określonym czasie wydobyć monety z wiadra pełnego piachu. Najwięcej monet zebrało sołectwo Dzięczyna. Konkurencja "Mistrz masarski" wymagała sporej siły w rękach nie tylko od osób, które maszynką do mielenia mięsa kręciły marchew, ale również od osób, trzymających stół, do którego maszynka była przykręcona. W tym zadaniu najlepsze było także sołectwo Janiszewo. Wielkich emocji, a także sporej dawki uśmiechu dostarczyła konkurencja "Tron dla sołtysa", w której w jak najkrótszym czasie z kilku desek należało zbić siedzisko, a następnie przewieźć na nim swojego sołtysa. I to zadanie ponownie zdominowało sołectwo Janiszewo. Ostatnią konkurencja "Moda wiejska" okazała się jedną z najtrudniejszych, bo wymagała czegoś zupełnie innego niż pozostałe konkurencje, czyli zmysłu artystycznego, estetycznego oraz umiejętności pisarskich, aktorskich i wokalnych. Każde sołectwo z dużym zaangażowaniem odegrało swoją scenkę, niejednokrotnie w wyjątkowej oprawie, wymagającej sporych przygotowań. Tu największe uznanie jurorów zdobyło sołectwo Zawada. Po przeliczeniu punktów w każdej konkurencji było jasne, które sołectwo zwyciężyło. Pierwsze miejsce zajęło Janiszewo (86, 5 pkt.), drugie - Poniec (76), trzecie - Łęka Mała (75), czwarte - Bączylas (66), piąte Dzięczyna i Śmiłowo (63, 5). A potem kolejno: Czarkowo (62), Drzewce i Miechcin (61, 5), Żytowiecko (58, 5), Zawada (56), Waszkowo (50, 5), Grodzisko (46, 5), Teodozewo (44, 5), Rokosowo (40, 5), Sarbinowo (39, 5), Łęka Wielka (38, 5), Wydawy (31, 5). Nie wzięły udziału w turnieju tylko sołectwa Bogdanki i Szurkowo. Za pierwsze trzy miejsca w każdej konkurencji oraz drużynowo w całym turnieju były nagrody rzeczowe i dyplomy, za pierwsze miejsce - puchar przechodni oraz nagroda. PK

S O Ł T Y S I A D A

2 0 1

4

Wieści z Gminy Poniec - nr 43 - Lipiec 2014  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you