Issuu on Google+

Jest wiele Kas, ale taka TYLKO JEDNA!

Katowice-Nikiszowiec – warto zobaczyć

Najserdeczniejsze życzenia pełnych wiosennej radości i nadziei Świąt Wielkanocnych składają

Rada Nadzorcza, Zarząd i Pracownicy SKOK Ziemi Rybnickiej oraz Komisja Rewizyjna i Zarząd SWR-SKOK

Żywienie Optymalne

STR. 3

Ubezpiecz swój samochód w SKOK Ziemi Rybnickiej

STR. 4

Wywiad z Piotrem Caputą

STR. 7

z-cą dyrektora d/s Administracyjno-Pracowniczych Kopalni Węgla Kamiennego „Wieczorek”

foto: UM Katowice

Nr 32/2012

STR. 5


NARZEKAMY I… OSZCZĘDZAMY

PIENIĄDZE WYDAWANE PO POLSKU Polsk onsumpcja tak zwanej zdrowej żywolskaa dołączyła do krajów krajów,, w któr których ych rośnie kkonsumpcja ych nazwa zaczyna się od przedrostków ek o-, bio-, ności. Artyk uły spożywcze, któr Artykuły których eko-, natur owania na sklepowych półk ach. P natur-- itp. mają coraz krótszy okres leżak leżakowania półkach. Poo prostu cieszą się coraz większym popytem.

Większość P olaków uważa, że ich zarobPolaków ki z ledwością pokr oszty ich życia. pokrywają ywają kkoszty Ale też co drugi rodak sądzi, że dobrze jest mieć oszczędności i z dumą przyznaowe. je, że posiada tak takowe. Są to wyniki badań, które – żeby było sprawiedliwiej – przeprowadzili dla nas Holendrzy. Holenderska pracownia badań TNS NIPO przedstawiła dane swoich badań, z których wynika między innymi, że połowa Polaków posiada stale w zapasie co najmniej dwa tysiące złotych. Gorsi w oszczędzaniu są od nas na przykład Turcy, Czesi, ale już tacy Niemcy, Holendrzy, czy Brytyjczycy oszczędzanie mają dosłownie w genach i równać się z nimi nie ma co. Co drugi ankietowany Polak przyznał, że odkłada mniej pieniędzy niż kiedyś. Jednak niemała grupa ankietowanych (14%) zadeklarowała, że stać ich na gromadzenie większych oszczędności niż przed kilku laty.

Eksperci finansowi nie mają wątpliwości: oszczędzanie to konieczność. Życie ponad stan i na kredyt prowadzi wprost do sytuacji, w jakiej znaleźli się Grecy i Portugalczycy. Inaczej wygląda dziś życie Fina, Niemca, Holendra, Anglika i Duńczyka, którzy dawno temu zrozumieli, że poszaleć, owszem, można od czasu do czasu, ale na co dzień liczy się domowy rachunek ekonomiczny skłaniający ich do oszczędności. Coraz więcej Polaków rozumuje w podobny sposób. Aż 42% ankietowanych przyznało, że na wakacje pojedzie głównie za swoje zaoszczędzone pieniądze, a nie dzięki pożyczkom. /JQ/

Polski konsument wydaje z roku na rok coraz więcej na jedzenie, które produkowane jest zgodnie z naturą. Apetyt na ekologiczną żywność nie wyhamowało nawet spowolnienie gospodarcze. Dziennik „Gazeta Prawna” poinformował, że polski rynek eko-żywności osiągnął w ubiegłym roku wartość 50 mln euro. Może w porównaniu z konsumentem francuskim, czy niemieckim wypadamy jeszcze słabo, bo tam średnio wydaje się 100 euro na osobę, na zakupy zdrowej żywności, ale dynamika wzrostu tego rynku w Polsce jest imponująca. Tamtejsze rynki rozwijają się w tempie kilku procent rocznie, nasz eko-rynek wykazuje dynamikę ponad 10 procent rocznie. Polski konsument chętnie więc sięga po towary ekskluzywne, których ekskluzywność polega na bio-recepturze wytwarzania. Czy naturalna żywność jest droższa od tradycyjnej? Owszem, jest droższa, ale rosnąca

konkurencja wymusza weryfikowanie cen. Przed kilku laty tzw. zdrowa żywność była dwukrotnie droższa, dziś różnice cenowe uległy wyraźnemu spłaszczeniu, a ceny ekologicznych owoców, warzyw i kasz rosną o wiele wolniej niż te pochodzące z produkcji masowej, opartej o szybki przyrost przy wspomaganiu chemiczno-technicznym. Ekologiczna żywność na stałe już zadomowiła się w większości placówek handlowych w naszym kraju. Polacy polubili te wszystkie wspomniane już przedrostki eko-, bio-, natur- i inne dające do zrozumienia, że kupujemy coś nieco droższego, ale lepszego, zdrowszego. Zdrową żywność ma kto kupować i jeść, ma kto sprzedawać, więc musi się znaleźć i taki kto tę żywność wyhoduje. Sięgam ponownie po Dziennik „Gazetę Prawną”, gdzie czytam, że w Polsce jest już aż 21 tysięcy ekobiznesmenów, producentów ekologicznej żywności. /JQ/

HACZYKI BANKOWE Temat to nienowy orzystanie z jego usług nienowy.. Przy podpisywaniu umowy z bankiem na kkorzystanie towarzyszy nam najczęściej dreszcz emocji. Ale emocje te wywołuje zwykły strach, umentem, w któr ym ukr yte są jakieś haczydokumentem, którym ukryte czy nasz podpis nie jest składany pod dok ki działające później na naszą niek niekorzyść. orzyść. Większość banków zapewnia, że oferuje darmowe konta, ale w umowach bywają ukryte zapisy, z których wynika, że prowadzenie bezpłatnego konta związane jest bezpośrednio z innymi czynnościami. Klienta, który chce z bezpłatnego konta korzystać, zmusza się do utrzymywania pewnej minimalnej kwoty na owym koncie, albo wymaga się od niego aktywnego korzystania z kart. Jest to poniekąd znana i stara jak świat zasada tak zwanego „dobrowolnego przymusu”. I w sumie nie ma w tym nic nadzwyczajnego, z tym tylko, że banki otwarcie o tym swoich klientów nie informują, wolą te sprawy zakamuflować w treści umowy. Niby wszystko jest, ale tego od razu nie widać. Ot, takie sobie małe, niewinne haczyki bankowe. Banki przechwalają się też darmowymi przelewami do

DZIA£ ANALIZ

innych banków. To prawda, jest coś takiego. Tyle, że w praktyce w wielu instytucjach ilość przelewów nieodpłatnych jest ograniczona. Pozostałe ponad limit trzeba już opłacić. Podpisując umowę z bankiem należy skrupulatnie czytać wszystkie podpisywane dokumenty. Ale nie tylko, należy też przeczytać udostępniane nam taryfy opłat, regulaminy, taryfy prowizji, itd. Wymaga to i czasu i cierpliwości, a jednego i drugiego zwykle nie mamy w nadmiarze. Jak sobie z tym wszystkim poradzić, jak nie dać się nabrać na te wszystkie haczyki? Sprawa nie jest łatwa, niestety. Najlepsze wyjście, to rozmowa bezpośrednio z obsługą kasową. W Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo-Kredytowej rzecz do załatwienia, można się dogadać… /JQ/

SKOK ZIEMI RYBNICKIEJ

Jak w kkażdym ażdym numerze „Sk oczk a”, również tym razem „Skoczk oczka”, nie zabrakło miejsca dla rubr yki przedstawiającej wyrubryki OK Ziemi R ybnickiej. T ym razem, SKOK Rybnickiej. Tym niki działalności SK jak jakoo że niedawno rozpoczął się nowy rok, analiza obejmuje jedynie dwa pier pierwsze wsze jego miesiące. Tematami niniejszego przeglądu są tradycyjnie wyniki w trzech podstawowych obszarach działania Kasy, tj. udzielaniu kredytów i pożyczek, przyjmowaniu depozytów i rozwoju bazy członkowskiej.

CZŁONKOWIE W bieżącym roku przez SKOK Ziemi Rybnickiej zostało postawione wymagające zadanie utrzymania tempa wzrostu, które narzucił poprzedni rok. Powtórzenie tamtych wyników nie będzie łatwe, choć z pewnością bardzo pożądane w sytuacji rosnących wymagań otoczenia i zmieniających się przepisów. Zabieganie o uwagę obecnych klientów jest podstawą stabilizacji, lecz to pozyskiwanie nowych członków stanowi o istocie rozwoju. Jak dotąd, cel ten udało się zrealizować połowicz-

2

nie. O ile styczeń br. był pod tym względem lepszy od swojego odpowiednika w roku 2011, to luty okazał się miesiącem trudniejszym. Oczywiście nie na tyle trudnym, by zatrzymać wzrost bazy członkowskiej, która postępuje z każdym miesiącem już od wielu lat, a na koniec lutego wynosiła 35.277 osób. Według posiadanych danych, blisko 80% klientów wstępujących do SKOK Ziemi Rybnickiej zrobiło to z zamiarem zaciągnięcia pożyczki, ale o tym traktuje kolejny akapit.

LOKATY

POŻYCZKI

Najpopularniejszymi wyborami były w styczniu i lutym „Lokata Kwartalna” oraz „Lokata Zimowa” w proporcjach mniej więcej 2 do 1. I tak też z grubsza przebiegał w omawianych miesiącach podział między wartością założonych lokat 3 i 6 miesięcznych. Zależnie od tych relacji, miesięczne kwoty otwieranych lokat bywają wyższe lub niższe, co wynika z faktu, że większość pieniędzy z kończących się lokat, ponownie trafia na rachunki w SKOK ZR, w tym także na lokaty systematycznego oszczędzania i np. A’Vistę.

Wielkość udzielonych w styczniu i lutym pożyczek oraz kredytów okazała się o 18% wyższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Porównanie to uwzględnia wszystkie rodzaje produktów, które w tym obszarze oferuje SKOK Ziemi Rybnickiej. Podpisano więcej umów tego typu np. z osobami prowadzącymi działalność gospodarczą, jak i rolnikami i właścicielami gospodarstw hodowlanych. Dobre wyniki współpracy z tymi ostatnimi szczególnie korzystnie odbiły się na skali wspomnianego progresu. Ale wzrost liczby udzielonych pożyczek widoczny był także np. w dziedzinie „chwilówek” – o prawie 3%.

SK OC ZEK SKOC OCZEK

Czynienie porównań w obrębie przyjmowania lokat jest szczególnie trudne ze względu na zmieniającą się ofertę i wybory klientów. Takie zmiany miały ostatnio miejsce w SKOK Ziemi Rybnickiej i z powodu różnic w konstrukcji produktów zaobserwowano nieznaczny spadek wielkości przyjmowanych lokat terminowych przy jednoczesnym wzroście ogólnego poziomu środków i oszczędności powierzonych Kasie.

Paweł P olnik Polnik

Nr 32/2012 MARZEC 2012


Kącik kulinarny

Żywienie Optymalne szansą na zdrową przyszłość

Na optymalne Święta Wielkiej Nocy polecamy

PASZTET Z JJAJEK AJEK

Na co dzień spotyk amy się z wieloma zaleceniami i dietami, które proponuje się ludziom, po to spotykamy to,, aby poprawić a, że żadna z wacji i doświadczenia wynik obserwacji wynika, zdrowie i przywrócić lepsze samopoczucie. Niestety z naszych obser zalecanych dotychczas metod odżywiania i leczenia ludzi nie przynosi oczekiwanego rezultatu i nie eliminuje ganizmu? Środowisk ym organizmu? Środowiskoo, w któr którym chorób. Co tak naprawdę decyduje o tym, że człowiek choruje? Odporność or żyjemy? P Podatność odatność genetyczna, a może sposób odżywiania? Chociaż jemy coraz więcej zalecanych owoców, jarzyn, kasz, miodu, używamy oleje roślinne i margaryny, omijamy tłuszcze zwierzęce, tłuste mięsa i wędliny – zdrowotność ludzi całego świata nie tylko się nie poprawia, ale z każdym rokiem staje się coraz gorsza. Panuje otyłość, miażdżyca, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze. Mężczyźni w wieku 40-50 lat umierają masowo na zawał serca, młodzież ma coraz częściej zmiany kostne, skrzywienia kręgosłupa, w 90% próchnicę zębów, kobiety cierpią na osteoporozę. Liczba osób chorych na cukrzycę wzrosła w ostatnich 30 latach z 300 tysięcy do 2,5 mln. Do rzadkości należy obecnie człowiek zdrowy, chociaż powinno być odwrotnie. Obecnie w Polsce istnieje już wiedza, odpowiadająca na pytanie, jak żyć zdrowo. Jest to prosta i niewymagająca wielu nakładów finansowych metoda dotycząca zmiany naszego dotychczasowego sposobu odżywiania. Autorem jej jest polski lekarz, Jan Kwaśniewski, aktualnie mieszkający w Ciechocinku, absolwent Wojskowej Akademii Medycznej, dietetyk, posiadający specjalizację II stopnia z medycyny fizykalnej. Przez wiele lat pracował w sanatorium wojskowym w Ciechocinku, gdzie od 1966 r. stosując prądy selektywne i opracowany przez siebie model żywienia – wysokotłuszczowy, niskowęglowodanowy – wyleczył szereg ciężkich schorzeń u wielu pacjentów. Ten właśnie model żywienia nazwał „Żywieniem Optymalnym”, czyli najlepszym z możliwych i zalecanych dotychczas, zgodnym z naturą człowieka. Dr Kwaśniewski opracował Żywienie Optymalne, opierając się na wiedzy biologicznej, biochemicznej oraz fizjologii człowieka, które to nauki nie zmieniły się do dzisiaj. Podstawą diety jest ograniczenie spożycia węglowodanów, czyli cukrów do niezbędnego minimum, spożywanie białka o najwyższej wartości biologicznej, czyli tego występującego w jajach, podrobach i nabiale oraz spożywanie tłuszczy zwierzęcych, które pokrywają resztę zapotrzebowania energetycznego.

Przez lata straszono tłuszczem i cholesterolem, które to miały powodować miażdżycę. Ale już w 1980 r. w Łódzkiej Akademii Medycznej, pod kierownictwem prof. Henryka Rafalskiego zostały przeprowadzone badania, które wykazały skuteczność diety optymalnej w leczeniu otyłości i chorób krążenia oraz brak niekorzystnych efektów ubocznych przy jej stosowaniu. Z kolei w 2008 r. w Zakładzie Farmakologii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk ukończono badania, których celem była ocena czynników ryzyka miażdżycy u osób długotrwale odżywiających się tzw. „dietą Kwaśniewskiego”. Jak napisano we wnioskach: „Ta niskowęglowodanowa, wysokotłuszczowa, ketogenna dieta jest uważana za miażdżycorodną i szkodliwą dla zdrowia. (…) >Jednak (przyp.red.)< Omówione badania nie potwierdzają hipotezy o miażdżycorodności „diety Kwaśniewskiego”. (http://www.cmdik.pan.pl/ zespoly/zfd/badania.html) Szczegóły i dodatkowe informacje na temat badań oraz wiele innych informacji o możliwości wyleczenia chorób można znaleźć na oficjalnej stronie naszego Stowarzyszenia – www.optymalni.org.pl oraz na www.dr-kwasniewski.pl. Zapraszamy do ich odwiedzenia. Zainteresowanych tematami prozdrowotnymi zachęcam również do czytania miesięcznika „Optymalni”. Na naszych łamach publikujemy artykuły o tematyce medycznej, pisane przez wyspecjalizowanych lekarzy i dietetyków, przepisy kulinarne, ciekawostki z życia Stowarzyszenia i informacje dotyczące rolnictwa ekologicznego i kampanii sprzeciwiającej się rozpowszechnianiu żywności genetycznie modyfikowanej. Ewa Bor aWypuk oł Boryck yckaa-W ypukoł yck redaktor naczelny miesięcznika „Optymalni”

PASCHA ŚMIET ANK OW A ŚMIETANK ANKOW OWA

Dzięki określonej proporcji głównych składników odżywczych znajdujących się w pokarmach, które spożywamy – są to białko, tłuszcz i węglowodany – zaspokojone zostają wszystkie podstawowe potrzeby organizmu. Proporcję tę zapisujemy tak: B:T:W jak 1:2-3,5:0,8 1:2-3,5:0,8. Jak łatwo obliczyć, zalecane ilości B T W dla osoby o średnim wzroście to odpowiednio: 70 g, 140-250 g, 50 g, co daje od 1500 kcal (przy odchudzaniu) do 2500 kcal.

Stosując Żywienie Optymalne (ŻO) można wyleczyć się z wielu chorób uznanych przez oficjalną medycynę za nieuleczalne (np. cukrzyca, miażdżyca, choroba Buergera i wiele innych) oraz skutecznie się odchudzić. Żywienie Optymalne jest bardzo bezpieczną, wręcz idealną dietą na całe życie. Nr 32/2012 MARZEC 2012

SK OC ZEK SKOC OCZEK

3


UBEZPIECZ SWÓJ SAMOCHÓD W SKOK ZIEMI RYBNICKIEJ O tym, co warto wiedzieć wybierając się samochodem w podróż np.: na Święta Wielk Wielkanocne Produktów,, Aseanocne mówi Michał Żywicki, Kierownik Zespołu Sprzedaży Produktów kuracja Sp. z oo.o .o .o.. Okres świąt, to czas częstszych niż zazwyczaj wyjazdów, wzmożonego ruchu na drogach. Niezależnie od tego, czy poruszamy się po Polsce, czy wybieramy się za granicę warto pamiętać omunik acyjnym o ubezpieczeniu kkomunik omunikacyjnym acyjnym. Znacznie ułatwi to procedury, w obliczu których staniemy w przypadku kolizji lub innych nieprzewidzianych zdarzeń. Jeżeli bierzemy udział w stłuczce poza granicami Polski, ogólne zasady postępowania zbliżone są do tych, którymi kierujemy się w kraju. Konieczne jest zatem zanotowanie dokładnej daty i miejsca zdarzenia, numeru rejestracyjnego i marki pojazdu sprawcy, kraju rejestracji pojazdu sprawcy, numeru polisy ubezpieczeniowej i nazwy towarzystwa, w którym ubezpieczony jest pojazd sprawcy, danych kierowcy (imię i nazwisko, adres) oraz sporządzenie „wspólnego zgłoszenia o wypadku drogowym”. W formularz zgłoszenia warto zaopatrzyć się przed wyjazdem. Jeżeli sprawca zdarzenia kwestionuje swoją winę oraz w sytuacji, gdy w wypadku są ranni, należy bez-

względnie powiadomić policję. Policję warto wezwać także, nawet jeżeli nie ma osób rannych, w państwach wschodnich, m.in. na Białorusi, Ukrainie, w Bułgarii czy Rumunii. Dochodząc odszkodowania po kolizji z obcokrajowcem za granicą zgłaszamy szkodę reprezentantowi do spraw roszczeń zagranicznego towarzystwa ubezpieczeń w Polsce. W ustaleniu właściwego reprezentanta pomoże nam formularz na stronie Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych lub nasz ubezpieczyciel OC. Przed wyjazdem za granicę konieczne trzeba się upewnić, czy oprócz polisy OC nie będzie nam potrzebny certyfikat Zielonej Karty, który w wielu krajach, m.in. w Rosji, Serbii i Turcji jest dowodem posiadania ważnego ubezpieczenia OC. Na

stronie PBUK znajdziemy stosowną informację odnośnie tego, czy na terytorium danego kraju będzie nam potrzebna Zielona Karta czy wystarczy OC. Mając na uwadze zakup ubezpieczenia komunikacyjnego, należy podkreślić, iż bogaty wybór ubezpieczeń komunikacyjnych dostępny jest także w placówkach SKOK ZIEMI RYBNICKIEJ. Oczywiście swój samochód możemy teraz również ubezpieczyć za pomocą nowych kanałów dystrybucji, które są dostępne dla członków SKOK ZIEMI RYBNICKIEJ czyli infolinii 801 888 666 oraz strony www.skokubezpieczenia24.pl Asekuracja Sp. z o.o. występująca w roli pośrednika ubezpieczeniowego, współpracuje z MTU Moim Towarzystwem Ubezpieczeń S.A., partnerem biznesowym, posiadającym wieloletnią praktykę w sektorze ubezpieczeń komunikacyjnych, z którym systematycznie krok po kroku konsekwentnie rozwija w tym zakresie sieć sprzedaży na rynku Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych. Pracownicy SKOK ZIEMI RYBNICKIEJ pomogą w doborze pakietu ubezpieczeniowego odpowiadającego zakresem ochrony, jak również ceną każdemu klientowi. Pamiętajmy, iż zakup ubezpieczenia pozwoli cieszyć się beztroskim odpoczynkiem podczas Świąt Wielkanocnych, jak również zapewni nam ochronę podczas całego roku. Bezpiecznych samochodowych podróży w kierunk u Świąt Wielkiej Nocy! kierunku

CO JEST CZYM? UBEZPIECZENIE OC – obowiązkowe Zapewnia pokrycie szkód, które wyrządzimy innym. Towarzystwo sfinansuje naprawę zniszczonego z naszej winy samochodu uczestnika wypadku (ale nie naszego auta). W razie potrzeby pokryje też koszty leczenia i rehabilitacji poszkodowanych przez nas osób. Może też wypłacić im zadośćuczynienie czy rentę. Uwaga: posiadanie OC nie zwalnia nas z odpowiedzialności karnej za spowodowanie wypadku. AUTOCASCO – dobrowolne Odszkodowanie przysługuje osobie, która wykupiła polisę. Jest wypłacane wtedy, gdy osoba ta sama ponosi winę za uszkodzenie samochodu, gdy sprawca uszkodzeń nie jest znany, zniszczenia są skutkiem zderzenia ze zwierzętami albo wynikiem działania żywiołów (np. powodzi, wybuchu, pożaru). Autocasco obejmuje też kradzież pojazdu, z tym że czasami jest to dodatkowo płatna opcja. ASSISTANCE – pakiet usług dodawanych na ogół do autocasco (tak jest przy pakiecie „Mój samochód”, dostępnym w SKOK Ziemi Rybnickiej). Ich zakres jest bardzo różny. Najczęściej polegają na udzieleniu pomocy przy organizacji naprawy lub holowania auta, zapewnieniu na ten czas noclegu czy samochodu zastępczego. Za granicą assistance może się okazać szczególnie przydatne. Jadąc do Hiszpanii czy na południe Włoch, pokonujemy setki kilometrów. Nawet nowe auto może się zepsuć. A wtedy docenimy, jak wielką wartość ma zorganizowanie naprawy czy holowania i zapewnienie noclegu na czas naprawy samochodu.

SEZON ROWEROWY CZAS ZACZĄĆ!

„Szlakami Zielonego Śląska” Już wiosna, zatem zachęcamy do wypraw na łono natury, zwiedzania ciekawych miejsc i aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu. Bardzo przydatne mogą się okazać przewodniki turystyczno-krajoznawcze, które ułatwiają poruszanie się w terenie, docieranie do celu i poznawanie interesujących miejsc. Spośród tego typu publikacji szczególnie ami Zielonego Śląsk a” – obszerne, rzetelnie przygotowane i bogato ilustrowane, także z wieloma propolecamy „Szlak „Szlakami Śląska” .ar w-vectra.pl pozycjami wycieczek rowerowych i samochodowych. Więcej na www www.ar .arw-vectra.pl

4

SK OC ZEK SKOC OCZEK

Nr 32/2012 MARZEC 2012


MIEJSCA, KTÓRE TRZEBA ZOBACZYĆ

foto: UM Katowice

A Z CZER Y ŚLĄSKA CZERWONEJ CEGŁY PERŁA ŚLĄSK WONEJ CEGŁ W cieniu nowoczesnych osiedli zachowało się miejsce, w którym zatrzymał się czas. Zamiast wolnostojących familoków z kałużami i „marasem” po każdym deszczu jest tu unikalny kompleks gęstej zabudowy, przypominający średniowieczne miasteczko. Znamy je wszyscy bardzo dobrze m.in. z filmów Kutza, Majewskiego, Pieprzycy czy Piwowarskiego, więc teraz warto je odwiedzić. Nikiszowiec jest najpiękniejszym na Śląsku, a można zaryzykować, że i w całej Polsce osiedlem robotniczym – unikatem architektury na skalę światową. Co takiego pięknego i fascynującego może być w starym osiedlu robotniczym? Ano coś jest – śląskość, lokalność, przesycenie historią i tradycjami oraz oryginalność. To, co przez długie lata było bogactwem i brzemieniem Śląska – infrastruktura robotnicza i przemysłowa. Osiedle robotnicze Nikiszowiec zbudowano w latach 1908-1924 dla górników kopalni Giesche (obecnie kopalnia Wieczorek). Od 1978 r. uznane za obiekt zabytkowy, pozostaje pod ochroną konserwatorską. Osiedle jest oryginalnie zachowanym osiedlem górniczym, zbudowanym dla ludzi, a nie taniej siły roboczej. To dziewięć budynków, zbudowanych z czerwonej cegły i połączonych ze sobą, neobarokowy kościół pw. Świętej Anny z 1914 r., szpital, posterunek policji, restauracja, dwie szkoły, a pod arkadowymi podcieniami sklepy, piekarnie i maglownia, w której obecnie mieści się fi-

foto: UM Katowice

foto: UM Katowice

foto: KHW

NIKISZOWIEC – dzielnica Katowic o urzekającym oraz niepowtarzalnym klimacie i ponad 100-letniej historii. To tu, podczas powstań śląskich (1919-21), a szczególnie w czasie pierwszego powstania, toczyły się zacięte walki o przyłączenie terenów Górnego Śląska do Polski. Pod koniec drugiej dekady XX wieku Nikiszowiec liczył ok. 7 tys. mieszkańców. Do niedawna jeszcze Katowice wstydziły się Nikiszowca i jego górniczych korzeni. Miał podzielić los sąsiadującego z nim Giszowca, gdzie w miejscu wyburzonych, górniczych domów powstały bloki z wielkiej płyty. Obecnie Nikiszowiec jest jednym z ważniejszych punktów na szlaku zabytków techniki, a 14 stycznia 2011 r. prezydent Bronisław Komorowski podpisał dokument, na mocy którego całe osiedle Nikiszowiec stało się Pomnikiem Historii RP. Co takiego, jaki sekret kryje ta stara i trochę zaniedbana dzielnica Katowic? Kto chce odkryć tę tajemnicę koniecznie musi tu przyjechać choć raz. My pokażemy Państwu zaledwie kawałek historii dzielnicy, piękny kawałek.

lia Muzeum Historii Katowic. Zaczynając wizytę po osiedlu już od pierwszej chwili uderzy w nas niepowtarzalny zapach śląskiego obiadu wydobywający się zza kuchennych okien. Zaglądając przez bramę na podwórka familoków znaleźć można tam zachowane w swojej tradycyjnej formie – choć nieliczne – chlewiki, gołębniki i piece do pieczenia chleba. Wszystkie uliczki, niczym na zabytkowej starówce, zbiegają się na centralnym placu. To tu kwitnie życie osiedla. Kto chce osiedle zwiedzić bardziej „turystycznie” powinien udać się do punktu informacji turystycznej. Tam można zaopatrzyć się w foldery, a przemiłe panie oprowadzą gościa po osiedlu. O Nikiszowcu można by opowiadać godzinami, ba napisać kilka grubych prac doktorskich. Jeżeli ktoś chce zobaczyć prawdziwy kawałek Śląska, powinien sam udać się na Nikiszowiec i pospacerować wzdłuż jego czerwono-ceglanych bloków, w pobliskiej restauracji spróbować śląskiej kuchni oraz przysłuchać się prawdziwej śląskiej gwarze. Co można robić na Nikiszowcu? Przespacerować się ul. św. Anny i przy okazji zwiedzić parafialny kościół św. Anny, zobaczyć arkadowe podcienia na placu Wyzwolenia, wysłuchać historii Nikiszowca podczas przejażdżki turystyczną rikszą, zwiedzić ciekawą galerię sztuki „Szyb Wilson” mieszczącą się w jednym z pokopalnianych budynków oraz obowiązkowo zajrzeć na podwórka familoków. Żeby w pełni zasmakować nikiszowskich familoków nie wolno pominąć rozmowy o dawnych czasach z rdzennymi mieszkańcami Nikiszowca, posmakowania śląskiego obiadu w restauracji SITG i pstryknięcia kilku fotografii. I wtedy okaże się, że to magiczne miejsce, a magia bije z każdego zakamarka.

PONAD 186 LA T W DZIELNICY LAT Od 186 lat z Nikiszowcem nierozerwalnie związana jest kopalnia „Wieczorek”. Najstarsze wzmianki o wydobywaniu węgla w granicach obecnego pola górniczego kopalni „Wieczorek” pochodzą z 1788 r., kiedy ówczesny dziedzic ordynacji mysłowickiej, Feliks Mieroszewski założył pierwszą w tym rejonie kopalnię „Bergthal”. Za datę powstania dzisiejszej kopalni „Wieczorek” przyjmuje się 6 stycznia 1826 r. To dzień nadania pola górniczego „Morgenroth” czyli wydania przez władze górnicze urzędowego zezwolenia na wydobywanie węgla w obrębie wyznaczonego i nazwanego na powierzchni gruntu. Pole liczące 100 ha rozciągało się na południe wzdłuż obecnej drogi Katowice-Mysłowice. Pokłady tego pola zawierające wysoko kaloryczny węgiel eksploatowano bez przerwy od założenia aż do 1964 r. W latach 1833-1835 firma Georg von Giesche Erben z Wrocławia odkupiła od pierwszych właścicieli 98 udziałów pola Morgenroth. W następnych latach firma ta czyniła zakupy przylegających do kopalni kolejnych pól górniczych i kopalń. W 1883 r. połączono nabyte przez spadkobierców Gieschego pola w jedną scaloną kopalnię „Giesche” (Wieczorek). Pierwsze udokumentowane wydobycie węgla na obszarze dzisiejszej kopalni „Wieczorek” pochodzi z 1834 r. i wynosiło 2 672 tony. W tamtych latach węgiel urabiano klinami górniczymi i młotami a wydobywano przy pomocy płytkich szybików (8 m do 32 m). Oświetlenie elektryczne na dole kopalni zainstalowano w 1896 r. W latach 1908-1910 wymieniono wózki drewniane do przewozu urobku na żelazne. Wprowadzono też elektryczne lokomotywy – do tego czasu w transporcie używano wyłącznie koni. Ostatniego konia wyprowadzono z kopalni w 1952 r. Mało kto wie, że w latach 30. kopalnia Giesche trafiła w amerykańskie ręce stając się zakładem Silesian-American Corporation. Podczas działań wojennych kopalnia nie poniosła większych szkód i wznowiła pracę bezpośrednio po przejściu frontu w styczniu 1945 r. W okresie 55 powojennych lat zmniejszył się obszar kopalni do 16 ha. Po przejęciu kopalni przez Skarb Państwa nazwę kopalnia „Giesche” zamieniono na Kopalnię Węgla Kamiennego „Janów”, a po roku nazwano ją imieniem byłego pracownika kopalni Józefa Wieczorka – działacza robotniczego, posła na sejm śląski, który zginął w Oświęcimiu. Dzisiaj kopalnia „Wieczorek” należy do Katowickiego Holdingu Węglowego.

KRÓL CYNK U CYNKU Z Janowem Nikiszowcem związany był jeden z najbogatszych Ślązaków wszechczasów Karol Godula – zwany „królem cynku”. Stworzył własne imperium przemysłowe, które tworzyło 19 kopalń galmanu, 40 kopalń węgla kamiennego i 3 huty. Już w I połowie XIX wieku, Godula był pionierem budowy osiedli robotniczych. Dla swoich robotników wprowadził bezpłatną opiekę lekarską, a w 1947 r. podczas epidemii tyfusu pomagał swoim pracownikom, pożyczając im zboże i pieniądze. Dwa lata później wybudował szpital w Bytomiu, z którego korzystać mogli górnicy i hutnicy wszystkich okolicznych zakładów. W swoim testamencie Karol Godula zapisał 50 tys. talarów do podziału pomiędzy swoimi pracownikami, co jak na owe czasy było ogromną sumą.

foto: KHW

1% PODATKU MOŻE PRZEDŁUŻYĆ MOJE ŻYCIE POLSKIE TOWARZYSTWO WALKI Z MUKOWISCYDOZĄ KRS 0000064892 z dopiskiem Karolina Zybert

lub można przekazać darowiznę na subkonto w PKOBP O/Rabka 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473 z dopiskiem Karolina Zybert nr kierunkowy banku dla wpłat z zagranicy BIC(SWIFT): BPKOPLW 84 1020 3466 0000 9802 0007 0128

Nr 32/2012 MARZEC 2012

SK OC ZEK SKOC OCZEK

5


DZIAŁANIA WWF

na rzecz SSAKÓW BAŁTYCKICH Od 2009 rr.. WWF prowadzi projekt „Ssaki bałtyckie”. Jego celem jest czynna ochroybaków ystów oraz ssaków,, w tym informowanie rrybaków ybaków,, tur turystów na zagrożonych gatunków ssaków osób zajmujących się transportem morskim o metodach ochrony morświnów i fok szar ych. szarych. W ramach projektu odbywa się kompleksowy monitoring polskiego wybrzeża. Plaże są pieszo regularnie patrolowane przez odpowiednio przeszkolonych wolontariuszy należących do Błękitnego Patrolu WWF. W razie zauważenia obecności morświnów lub fok na plaży, wolontariusze WWF wkraczają do akcji. Dodatkowo patrol wspierany jest przez cykliczne inspekcje wybrzeża z powietrza, którym towarzyszy obszerna fotodokumentacja. W dwóch kluczowych miejscach na polskim wybrzeżu, na których najczęściej pojawiają się foki szare, zostaną ustawione kamery. Dzięki nim planuje się udokumentować pierwsze focze urodziny na polskim wybrzeżu po ponad stu latach. Dane ze wszystkich obserwacji będą regularnie wprowadzane do bazy danych, która stanie się kompleksowym źródłem informacji o występowaniu i zagrożeniu ssaków bałtyckich na polskim wybrzeżu. Jednocześnie, WWF wspiera restytucje fok szarych prowadzoną przez Stację Morską w Helu. W ramach projektu zostaną zakupione jedne z najbardziej nowoczesnych nadajników

GPS/GSM, które za pomocą nowoczesnego interfejsu można śledzić na stronie ssakibaltyckie.wwf.pl. WWF prowadzi ponadto prace nad weryfikacją morskich obszarów Natura 2000 oraz możliwościami ich bardziej skutecznymi formami ochrony. Powstaną plany zarządzania foki szarej i morświna, które pozwolą na skuteczną ochronę ssaków bałtyckich. Istotnym elementem projektu jest także informowanie społeczeństwa o zagrożeniach dla tych zwierząt. W tym celu powstał serwis www.ssakibaltyckie.wwf.pl oraz Błękitny Poradnik. W sezonie letnim polscy plażowicze będą mogli zapoznać się z Błękitnymi Tablicami Informacyjnymi ustawionymi przy wejściach na plaże wzdłuż wybrzeża. Projekt WWF Polska „Wsparcie i restytucja ssaków bałtyckich w Polsce” (w skrócie „Ssaki bałtyckie”) jest współfinansowany z unijnego Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko”. Strukturalnymi partnerami projektu są: Stacja Morska Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego i Fundacja Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego.

SKOCZEK ZIELONY MA GŁOS

SZÓSTA POGADANKA PRZYRODNICZA Od początk u bieżącego rok u w życie wchopoczątku roku dzić zaczęło nowe prawo prawo,, które potocznie nazywane jest rewolucją śmieciową, a urzędowo nazywa się je ustawą o utrzyu w gminach. porządku maniu czystości i porządk System, w którym to samorządy lokalne zarządzają likwidacją odpadów obowiązuje już we wszystkich krajach Unii Europejskiej. We wszystkich poza dwoma: poza Węgrami i Polską. Nowa ustawa uzbroiła gminy w nowe kompetencje i instrumenty działania. Przeciętny Polak stanie się wolny od konieczności podpisywania umów na wywóz śmieci, przestanie się martwić o zużyte sprzęty i baterie. Tym zajmie się gmina, to ona wskaże miejsce odbioru wszelakich odpadów. Mieszkańcy będą wnosić jedną, zgodną z obowiązującą uchwałą, opłatę za odbiór śmieci. Ustawa, która weszła w życie 1 stycznia 2012 r. daje gminom półtora roku na wprowadzenie na swoim terenie nowego sposobu zarządzania odpadami. 1 lipca bieżącego roku

sejmik wojewódzki uchwalić ma aktualizację wojewódzkiego planu gospodarki odpadami oraz wskazać miejsca spalania, sortowania i kompostowania odpadów. Od początku przyszłego roku w życie wejść mają lokalne regulaminy utrzymania czystości i porządku w gminach, a od 1 lipca 2013 r. Polska dołączy do europejskiego standardu zagospodarowania odpadów. Każdy mieszkaniec za jedną opłatą oddać może dowolną ilość i rodzaj odpadów, a osoby segregujące śmieci będą premiowane mniejszymi rachunkami za odbiór śmieci. Samorządy lokalne powinny zadbać o to, by wiedza o tzw. rewolucji śmieciowej rozpowszechniała się. Za rok i kilka miesięcy nic już w tym temacie nie będzie takie samo… Przypomnicie sobie moje słowa! Wasz Sk oczek Zielony Skoczek (patrzący już jednym okiem po zimowym przebudzeniu)

POSIADAMY KONTA OSOBISTE

DOGODNE DLA EMERYTÓW I RENCISTÓW PRZYJDŹ I SPRAWDŹ INFOLINIA 0 801 300 803 6

SK OC ZEK SKOC OCZEK

Nr 32/2012 MARZEC 2012


OPOWIEDZ NAM O SOBIE

Nr 32/2012 MARZEC 2012

SK OC ZEK SKOC OCZEK

foto: KHW

Red.: – No tak, jak P asa Pan Kasa an słusznie zauważył Nasza K prowadzi działalność na tym terenie już bardzo długo długo,, dlatego także my chcielibyśmy opowiedzieć naszym czytelnik om o kkopalni. opalni. Chciałabym na początek zapytać co telnikom opalni w ostatbyło jednym z najważniejszych wydarzeń kkopalni nich latach? P.C.: – Kopalnia „Wieczorek” w ubiegłym roku obchodziła 185 rocznicę powstania i jest jedną z najstarszych kopalń węgla kamiennego w Polsce. Mimo swojego wieku trzyma się dobrze w pełni realizuje zadania wydobywcze jakie ma do zrealizowania. Red.: – W lutym tego rok uK WK „„Wieczorek” Wieczorek” otrzymała naroku KWK grodę za zajęcie II miejsca w kkonk onk ursie „K opalnia Rok u”. Proonkursie „Kopalnia Roku”. szę powiedzieć co wyróżniło ją spośród innych kkopalń? opalń? P.C.: – Kopalnia otrzymała nagrodę w kategorii „Największy postęp w roku”. Zgodnie z regulaminem konkursu w tej kategorii były kopalnie, które uzyskały największą poprawę swoich wskaźników na przełomie ostatniego roku, przy zachowaniu odpowiedniego stanu bezpieczeństwa pracy. Red.: – Jak w takim razie dbacie o bezpieczeństwo pracowników? P.C.: –W Kopalni „Wieczorek” sprawy bezpieczeństwa pracy są tak samo ważne jak wyniki ekonomiczne i produkcyjne. Po-

foto: KHW

foto: KHW

Redakcja: – Witam serdecznie i dzięk uję, że pomimo tak wiedziękuję, Pan lu obowiązków zgodził się P an poświecić nam chwilę aby opoom o kkopalni. opalni. czytelnikom wiedzieć czytelnik Piotr Caputa: – Znamy się już tyle lat, że nie mógłbym odmówić.

Kopalnia Roku!!! wyższe zagadnienia zrealizowane są wspólnie przez kierownictwo kopalni, jak i organizacje związkowe. Red.: – T owych. Tyle organizacjach związkowych. yle zawsze mówi się o or ganizacjach związk Czym zajmują się Związki Zawodowe? P.C.: – W kopalni działa 6 organizacji związkowych, które aktywnie pracują na rzecz pracowników kopalni, w celu zagwarantowania realizacji praw pracowniczych wynikających z umów zbiorowych. Red.: – Jak Jakaa jest aktywność Związków Zawodowych? P.C.: – Uczestniczą w organizowaniu imprez kulturalnych i rekreacyjno-sportowych dla załogi. Red.: – Dzięk uję P anu za rozmowę i życzę kkolejnych olejnych nagród. Dziękuję Panu P.C.: – Dziękuję (śmiech) mam nadzieję, że takowe się pojawią. Korzystając z okazji życzę wszystkim Czytelnikom i Czytelniczkom zdrowych, spokojnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych. atarzyna K arp Rozmawiała K Katarzyna Karp

foto: KHW

Kilka słów historii: Powstanie kopalni datuje się na rok 1826. 6 stycznia tegoż roku był dniem nadania pola górniczego „Jutrzenka” w Janowie, następnie w wyniku połączeń kilku kopalń w 1883 r. powstała kopalnia „Giesche” należąca w tym czasie do spółki „Georg von Giesches Erben”. Później, na bazie majątku wspomnianej spółki w 1922 r. utworzono spółkę Giesche S.A., w skład której weszła również kopalnia „Giesche”. W okresie 1945-46 kopalnia po przejęciu przez Skarb Państwa nosiła nazwę „Janów” po czym ostatecznie 1 października 1946 r. nadano jej imię Józefa Wieczorka. WIĘCEJ O K OP ALNI NA STR. 5. KOP OPALNI

7


Ubezpieczeniowa K R Z Y Ż Ó W K A 32

3

5

1

2

4,7

6

8

9

TU NAS ZNAJDZIECIE... PUNKT KASOWY

GODZINY PRACY

44-230 Czerwionka ul. 3 Maja 1a

pon. - pt. 7:00-17:00

44-253 Rybnik ul. Jastrzębska 13

pon. - pt. 7:00-15:00

44-230 Czerwionka ul. 3 Maja 45a

pon. - pt. 8:00-16:00

44-207 Rybnik ul. Podmiejska 42

pon. - pt. 8:00-16:00

44-206 Rybnik-Chwałowice ul. 1 Maja 93

pon. - śr. 7:30-15:30; czw. - pt. 8:30-16:30

44-370 Pszów ul. Traugutta 5

pon. - pt. 8:30-16:30

44-230 Leszczyny ul. Ks. Pojdy 35 B

pon. - wt. 7:30-15:30; śr.- pt. 9:00-17:00

44-310 Radlin ul. Korfantego 3

pon. - wt. 7:30-15:30; śr. - pt. 9:00-17:00

44-240 Żory ul. Al. Niepodległości 2

pon. - pt. 8:30-16:30

44-300 Wodzisław Śl. ul. Pszowska 1 A

pon. - wt. 7:30-15:30; śr. - pt. 8:30-16:30

44-120 Pyskowice ul. Wojska Polskiego 13

pon. - wt. 7:30-15:30; śr. - pt. 9:00-17:00

47-400 Racibórz ul. Kilińskiego 2

pon. - wt. 7:30-15:30; śr. - pt. 8:30-16:30

44-100 Gliwice ul. Bytomska 15

pon. 7:30-15:30; wt. - pt. 9:00-17:00

48-130 Kietrz ul. Głubczycka 16

pon. 7:00-15:00; wt. - pt. 8:00-16:00

43-180 Orzesze ul. Rybnicka 19

pon. - pt. 8:00-16:00

49-100 Niemodlin ul. Poprzeczna 2-4

pon. - pt. 9:00-17:00

49-200 Grodków ul. Mickiewicza 1

pon. - pt. 9:00-17:00

43-173 Łaziska Górne ul. Pstrowskiego 12

pon. - pt. 7:30-15:30

43-170 Łaziska Górne ul. Plac Ratuszowy 5 D

pon. - pt. 7:00-17:00

28-230 Połaniec ul. Czarnieckiego 8A

pon. - pt. 8:30-16:30

48-120 Baborów ul. Rynek 15

pon. - pt. 8:00-16:00

44-119 Gliwice ul. Jedności 8

pon. - pt. 8:30-16:30

40-432 Katowice ul. Szopienicka 58

pon. - pt. 7:00-15:00

28-200 Staszów ul. Opatowska 24

pon. 8:00-16:00; wt. - pt. 9:00-17:00

28-100 Busko – Zdrój ul. Plac Zwycięstwa 27

pon. 7:30-15:30; wt. - pt. 8:30-16:30

41-516 Chorzów ul. Gałeczki 40

pon. 7:30-15:30; wt. - pt. 8:30-16:30

33-230 Szczucin ul. Kościuszki 1

pon. - śr. 7:30-15:30; czw. - pt. 8:30-16:30

Na rozwiązania krzyżówki z numeru 31 „Skoczka” czekaliśmy do 10 marca 2012 r., a szczęśliwymi posiadaczami sprzętu AGD ufundowanego przez SKOK Ubezpieczenia stali się: Zofia Płaza z Łazisk Górnych – ekspres do kawy, Joachim Delklock z Gliwic – blender, Anna Nieć z Zabrza – suszarka do włosów. Na rozwiązania krzyżówki numeru 32, czekamy do 30 maja 2012 r. Prosimy pamiętać, aby wycięty formularz zgłoszenia do konkursu wraz z rozwiązaniem wysyłać listownie na adres: TUW SK OK, ul. Władysława IV 22, 81-743 Sopot z dopiskiem „KRZYŻÓWK A” SKOK, „KRZYŻÓWKA

Regulamin krzy¿ówki publikowanej w BIULETYNIE „SKOCZEK” 1. Organizatorem krzy¿ówki konkursowej (dalej: „Konkurs”) s¹: Towarzystwo Ubezpieczeñ Wzajemnych Spó³dzielczych Kas Oszczêdnoœciowo-Kredytowych, ul. W³adys³awa IV 22, 81-743 Sopot oraz Towarzystwo Ubezpieczeñ na ¯ycie Spó³dzielczych Kas Oszczêdnoœciowo-Kredytowych Spó³ka Akcyjna, ul. W³adys³awa IV 22, 81-743 Sopot (dalej „Organizatorzy”). 2. Uczestnikiem Konkursu mo¿e byæ ka¿da pe³noletnia osoba fizyczna posiadaj¹ca pe³n¹ zdolnoœæ do czynnoœci prawnych zamieszka³a na terenie Rzeczypospolitej Polskiej bêd¹ca konsumentem w rozumieniu art. 221 kodeksu cywilnego (dalej: „Uczestnik”). 3. Za poprawne rozwi¹zanie krzy¿ówki ka¿dorazowo przyznawane s¹ 3 nagrody rzeczowe okreœlone w danym numerze biuletynu „Skoczek”. 4. Laureat wy³aniany bêdzie drog¹ losowania, które przeprowadz¹ osoby upowa¿nione przez Organizatorów. 5. Podstaw¹ do udzia³u w Konkursie jest poprawne rozwi¹zanie krzy¿ówki, wype³nienie formularza zamieszczonego pod krzy¿ówk¹ oraz przes³anie go wraz z has³em na adres Towarzystwo Ubezpieczeñ Wzajemnych Spó³dzielczych Kas Oszczêdnoœciowo-Kredytowych, ul. W³adys³awa IV 22, 81-743 Sopot z dopiskiem „KRZY¯ÓWKA”. Termin nadsy³ania rozwi¹zañ bêdzie ka¿dorazowo podany w biuletynie „Skoczek”. 6. W losowaniu bior¹ udzia³ tylko poprawne rozwi¹zania nades³ane w terminie (decyduje data stempla pocztowego lub w przypadku dorêczenia osobiœcie data wp³ywu do TUW SKOK, nie póŸniejsza jednak ni¿ ta, podana w w³aœciwym numerze „Skoczka”) i zawieraj¹ce dane (imiê, nazwisko, adres) Uczestnika. Do losowania do-

8

puszczone zostanie ka¿dorazowo tylko jedno zg³oszenie nades³ane przez tego samego Uczestnika. 7. W Konkursie nie mog¹ braæ udzia³u pracownicy SKOK Ziemi Rybnickiej, TUW SKOK oraz pracownicy TU SKOK ¯YCIE SA. 8. Wyniki losowania i rozwi¹zanie krzy¿ówki bêd¹ og³aszane na ³amach „Skoczka”. 9. Nagroda zostanie wydana zwyciêzcy w najbli¿szym (ze wzglêdu na adres zamieszkania) Punkcie Kasowym SKOK Ziemi Rybnickiej. W przypadku braku mo¿liwoœci osobistego odbioru nagrody, zostanie ona przes³ana poczt¹ na adres Uczestnika. 10. Udzia³ w Konkursie jest równoznaczny z wyra¿eniem przez Uczestnika zgody na przetwarzanie przez Organizatorów jego danych osobowych na potrzeby Konkursu oraz w celach marketingowych Organizatorów zgodnie z ustaw¹ o ochronie danych osobowych z 29.08.1997 r. (Dz.U. nr 133 poz. 833 ze zm.). Przetwarzanie danych osobowych na potrzeby Konkursu obejmowaæ bêdzie m.in. opublikowanie imienia, nazwiska oraz miejsca zamieszkania na liœcie laureatów w biuletynie „Skoczek”. 11. Organizatorzy Konkursu informuj¹, ¿e dane osobowe Uczestników Konkursu bêd¹ przetwarzane wy³¹cznie dla potrzeb tego Konkursu. 12. Udzia³ Uczestnika w Konkursie jest równoznaczny z wyra¿eniem przez niego zgody na wszystkie zasady zawarte w niniejszym regulaminie. 13. Ewentualne reklamacje Uczestników zwi¹zane z Konkursem rozpatrywane bêd¹ w ci¹gu 14 dni od otrzymania pisma reklamacyjnego (zawieraj¹cego imiê, nazwisko, adres oraz ¿¹danie) przes³anego na adres wskazany w pkt 5 niniejszego regulaminu. 14. W sprawach nieuregulowanych niniejszym regulaminem zastosowanie maj¹ przepisy kodeksu cywilnego.

BEZP£ATNY BIULETYN INFORMACYJNY SKOK ZIEMI RYBNICKIEJ

Skoczek

Wszelkie informacje zawarte w niniejszym wydaniu „Skoczka” odnoszą się do daty jego oddania do druku (22.03.2012 r.)

SK OC ZEK SKOC OCZEK

Nr 32/2012 MARZEC 2012


skoczek_32