Page 48

SZCZĘŚLIWY ZBIEG OKOLICZNOŚCI

Text: Bogdan Ruszkowski

Czasami mam wrażenie, że w Polsce najbardziej znana jest „święta trójca” wśród ilustratorów: Achilleos, Vallejo, Royo. Skąd to wynika? Cóż, pewnie z ilości prac tych artystów które krążą w internecie, z ilości tatuaży, jakie powstają na podstawie ich ilustracji. Trochę to może krzywdzące dla innych, wcale nie gorszych twórców. Z drugiej strony, to dobrze chyba przybliżać syl-

wetki tych najbardziej popularnych – daje to jakiś podkład pod dalsze nasze opowieści o grafice. Bo pewnie od następnego numeru zajmiemy się tymi mniej znanymi ilustratorami. A dziś – Panie i Panowie – mistrz ilustracji – Luis Royo. I pierwsze zawahanie – są takie prace Luisa Royo których nawet Grabarz nie puści... Ten wszechstronny ilustrator ma na swoim koncie trzy albumy z serii „Prohibited Book” – ociekające wyuzdanym seksem, pożądaniem, szokujące wręcz dosłownością, a legenda o Pięknej i Bestii odgrywa w nich dużą rolę. No, ale nie samym seksem człowiek żyje i Luis Royo jest znany także z całego mnóstwa innych dokonań. Artysta urodził się w 1954 roku w Olalla w Hiszpanii. Kiedy był małym dzieckiem przeniósł się wraz z rodziną do Saragossy. Tam poszedł do szkoły i już wtedy dużo rysował. Pochodzi z rodziny o licznych talentach artystycznych i, jak sam mówi, rysunek miał we krwi już od najmłodszych lat. Bez trudu dostał się na wydział rysunku technicznego w Głównej Szkole Przemysłowej i malarstwa w Szkole Sztuki Stosowanej w Saragossie. Oba te kierunki ukończył i już w latach 1970-1971 wykorzystywał po-

Grabarz Polski - Nr 30  

5 maja 2011

Grabarz Polski - Nr 30  

5 maja 2011

Advertisement