Issuu on Google+

·

Nowoczesne centrum dostępu do wiedzy Zakończył się remont gostyńskiej biblioteki, po którym miejsce to stało się nowoczesnym centrum dostępu do wiedzy oraz wizytówka miasta na miarę XXI wieku.

NR 21 n WTOREK 12 LUTEGO 2013 www.gostyn24.pl e-mail:redakcja@gostyn24.pl

n W NUMERZE

nM I N U S

·

n n n gazeta BEZPŁATNA n n ngazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n

n PLUS

Abonent czasowo oszukany...

Wyskoczył z okna po wódkę Powodem desperackiego zachowania 29-latka z Gostynia nie była próba samobójcza, brak alkoholu. Po upadku z pierwszego piętra mężczyzna trafił do gostyńskiego szpitala.

Strona 2

Pospieszyński przestał być starostą cji Nieruchomości Rolnej. Podczas sesji radni dopytywali m. in. o zasady przejęcia gruntów przez WSSE „INVEST-PARK” oraz koszty, jakie będzie po no si ła Gmi na w związ ku z przedsięwzięciem. – Grunt pozostaje własnością Gminy. Zadaniem WSSE jest operowanie tymi gruntami oraz przeprowadzenie przetargu. Samorząd Gostynia zobowiązuje się ponieść koszty tej procedury oraz przygotować uzbroje nie te re nu pod inwestycję, co wykonano kilka lat temu ze środków WRPO. – tłumaczył Krzysztof Fekecz.

Strona 3

Poszukiwany przez Scotland Yard

Strona 4

Młodzież namawiała do walki

Strona 6 Reklama

Z myślą o rozwoju ekonomicznym miasta oraz nowych miejscach pracy, gostyński samorząd zmierza do powiększenia Strefy Gospodarczej w Czachorowie. W miejscu tym już wkrótce może powstać podstrefa Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK”. Władze Gostynia są dobrej myśli, zwłaszcza, że są już pierwsze firmy gotowe inwestować i tworzyć nowe miejsca pracy w Gostyniu. W powiecie gostyńskim bezrobocie od lat utrzymuje się na wyższym poziomie niż w średnia województwa wielko-

polskiego. Mimo usilnych starań, na koniec grudnia bez pracy było 12,3%. mieszkańców, a tendencja jest nadal wzrostowa. Być może dzięki powołaniu do życia podstrefy Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” sytuacja na rynku pracy się zmieni. Współpracę z zarządem Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” gostyński magistrat podjął już kilka miesięcy temu. Radni głosując za przyjęciem uchwały, otworzyli formalną drogę do powstania w mieście specjalnej podstrefy ekonomicznej na terenie Strefy Gospodarczej w Czachorowie. Kolejnym krokiem będzie uzyskanie zgody zarządu województwa, a następnie skierowanie formalnego wniosku do ministra gospodarki.

– Utworzenie na terenie gminy Gostyń Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Eko no micz nej jest spo so bem na wzmocnienie wizerunku Gostynia jako miejsca atrakcyjnego dla inwestorów, którzy byliby zainteresowani kupnem oraz wybudowaniem firmy, a co za tym idzie stworzeniem nowych miejsc pracy – mówił Jerzy Kulak, burmistrz Gostynia. – Dopiero rozpoczynamy tą procedurę i są już dwie firmy gotowe inwestować na tym terenie. Zostałem poproszony przez właścicieli, aby nie wymieniać na razie ich branży – dodaje burmistrz. Teren pod planowaną podstrefę ma obej mować po cząt kowo dwie działki – łącznie około 2 ha. Równolegle gmina chce zakupić pod planowaną podstrefę kolejne 4 ha od Agen-

Inwestując w tym właśnie miejscu, firmy mogą liczyć na ulgi w podat ku do cho dowym. – Wyso kość zwolnienia podatkowego w przypadku du żych przed się biorstw mo że wynieść do 50% war tości inwestycji, a w przypadku małych i średnich przedsiębiorstw max. do 65% war tości inwestycji – mówił Krzysztof Fekecz z Wydziału Rozwoju i Inwestycji UM w Gostyniu. Firmy mają też większe możliwości pozyskania funduszy i grantów. Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna „INVEST-PARK” jest uznawana za jedną z najszybciej rozwijających się stref przemysłowych w Polsce. Swym zasięgiem obejmuje 41 podstref, z których 8 znajduje się na terenie województwa wielkopolskiego m. in. w Śremie, Lesznie, Rawiczu, Jarocinie.


2

Rozmaitości

WTOREK, 12 LUTEGO 2013

Piaski

Gostyń

Wypowiedziały się wszystkie strony

Zamienił stryjek, siekierkę na kijek

Możliwa budowa kopalni odkrywkowych na terenie powiatu gostyńskiego i rawickiego wywołuje coraz więcej emocji i kontrowersji. Stowarzyszenie „Zielona Kohorta” działające na rzecz zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich powiatu gostyńskiego zorganizowało pierwszą w regionie konferencję na ten temat. Wzięli w niej udział zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy kopalni odkrywkowych. O szansach i zagrożeniach, jakie niesie za sobą budowa kopalni odkrywkowych na terenie powiatu gostyńskiego i rawickiego oraz o bezpieczeństwie energetycznym państwa, debatowano podczas konferencji na Świętej Górze. Zanim doszło do dyskusji, w której głos zabrali przede wszystkim przeciwnicy kopalni, swoje argumenty „za” i „przeciw” przedstawili zaproszeni na debatę naukowcy – prof. Zbigniew Kasztelewicz i prof. Mariusz Jędrysek. Prelegenci mówili przede wszystkim o tym, jak potrzebna jest Polsce energia z węgla brunatnego, dlaczego warto inwestować w górnictwo, w tym także w złoża Krobia – Poniec – Oczkowice. – Polska jako jeden z niewielu krajów na świecie ma wszystkie atuty do rozwoju górnictwa, naszym surowcem jest węgiel i powinniśmy to wykorzystać. Istniejące kopalnie mają określoną żywotność, a z pobieżnych szacunków wynika, że złoża na terenie Krobia – Poniec wynoszą 800 mln ton, to tyle ile kopalni Bełchatów pozostało do końca żywotności – mówił prof. Zbigniew Kasztelewicz. Specjaliści wymienili zaledwie kilka negatywnych aspektów odkrywkowego wydobycia węgla brunatnego, wywołując falę krytyki ze strony uczestniczących w konferencji rolników. – Mówią o budowie kompleksów energetycznych, o zatrudnieniu dla tysięcy osób w kopalniach, o korzyściach, ale nikt nie pyta o nasze przywiązanie do rodzimej ziemi – komentował jeden z uczestników. Z kolei przedstawiciel PAK przekonywał, że firma prowadzi jedynie poszukiwanie i rozpoznanie złóż węgla brunatnego i nie zamierza otwierać kopalni. – Obecnie nie ma podstaw do stwierdzenia o budowie kopalni na rozpoznawanym złożu. Ewentualna budowa kopalni musi zostać poprzedzona analizami ekonomicznymi oraz odrębnym postępowaniem administracyjnym w celu uzyskania koncesji na wydobycie węgla, wcześniej spółka zobligowana jest do przeprowadzenia referendum wśród mieszkańców w tej sprawie – mówił Paweł Czaplicki, główny inżynier ds. rozwoju w spółce PAK. Zorganizowana na Świętej Górze konferencja spotkała się z dość dużym zainteresowaniem społecznym, dlatego w najbliższym czasie odbędą się kolejne otwarte debaty. – Na sali było około 200 osób – rolnicy, samorządowcy, przedstawiciele organizacji pozarządowych, fundacji i stowarzyszeń. Dyskusja przebiegała generalnie w spokojnej atmosferze, na końcu było trochę bardziej żywiołowo, aczkolwiek wszystko w granicach wysokiej kultury – mówił Przemysław Pawlak, prezes Stowarzyszenia „Zielona Kohorta”.

W tym roku nie zostanie wykonana przebudowa ulicy Wiosny Ludów w Gostyniu. Większość radych zadecydowała, że przeznaczone na ten cel pieniądze należy przekazać na remont ulicy Śliwińskiego. Z wnioskiem o zamianę inwestycji wyszedł radny Maciej Czajka. Przeciwko takiej decyzji  głosowali radni lewicy oraz Forum Demokratycznego. Radny Czajka po raz pierwszy przedstawił swój wniosek podczas styczniowych prac komisji rozwoju i promocji. Wniosek został przyjęty przez członków komisji, ale odrzucony przez burmistrza Jerzego Kulaka. Podczas piątkowej sesji Rady Miejskiej Gostynia radny ponowił swój wniosek, który został poparty większością głosów. – Każda inwestycja w mieście jest potrzebna i uważam, że pieniądze należało przekazać na remont ulicy Śliwińskiego. Patrząc na kreatywność pana burmistrza i skarbniczki gminy sądzę, że środki uda się wygospodarować i tym samym przystąpić do remontu ul. Wiosny Ludów. Ponadto proszę zauważyć, że nie ma przekazanych wolnych środków na inwestycje na terenach wiejskich, o co prosili radni z terenów wiejskich i sołtysi – mówił radny Maciej Czajka. Przeciw remontom na ul. Śliwińskiego zagłosowali radni lewicy oraz Fo-

rum Demokratycznego, którzy apelowali  o przekazanie funduszy na naprawę ul. Wiosny Ludów, argumentując swoje stanowisko tym,, że jest to ważny ośrodek komunikacyjny Gostynia uczęszczany przez setki pieszych i kierowców. – Spółdzielnia mieszkaniowa zamierza wymienić rury ciepłownicze na tej ulicy. Uważam, że powiązanie obu tych spraw jest zasadne ze względów ekonomicznych, jak również estetycznych – przekonywał przed głosowaniem radny Andrzej Rogala. Swojego rozczarowania wynikiem głosowania nie krył burmistrz, Jerzy Kulak. Jak zaznaczył większość argumentów wskazywała za remontem ul. Wiosny Ludów. – Tysiące osób codziennie

przejeżdżają i przechodzą tą ulicą w centrum miasta. Do tego należy doliczyć planowaną inwestycję spółdzielni mieszkaniowej. Ulica zostanie rozkopana i niestety, gmina w wyniku dzisiejszego głosowania nie wykona remontu – mówił Jerzy Kulak. – To ja zabiegałem o wpisanie do planów inwestycyjnych gminy remont ul. Śliwińskiego, ale na rok 2014 – dodaje. Przypomnijmy, że dodatkowe pieniądze w kwocie ponad 1 mln zł gmina Gostyń pozyskała z większego niż początkowo zakładano dofinansowania na budowę łącznika ul. Starogostyńska – ul. Polna. Remont ul. Śliwińskiego szacowany jest na około 450 tys. zł. Za pozostałe zaoszczędzone pieniądze zostanie wybudowane oświetlenie uliczne na Al. Kasyna Gostyńskiego i ul. Czereśniowej. Wyremontowane zostaną też szalety miejskie, a także powstanie parking przy ratuszu, dostępny dla osób mieszkających w bezpośrednim sąsiedztwie rynku. MIS

Powiat

Abonent czasowo oszukany...

MIS

3& ,"." 8

 + 6ő  0%     ; Œ  .* & 4 * ġ $ ; /* &  ; "%; 80ij                        Coraz więcej osób zgłasza się do Rzecznika Konsumentów ze skargą, że zostały oszukane przez nieuczciwych przedstawicieli firm telekomunikacyjnych. Osobom tym zaproponowano płacenie niższego abonamentu sugerując, że to oferta największego operatora telefonii stacjonarnej w Polsce. Kiedy klienci próbowali zerwać umowy, otrzymywali kary. O rozwagę i czujność w kontaktach z konsultantami apeluje Eliza Nowak, Powiatowy Rzecznik Konsumenta w Gostyniu. Dzwonią do właścicieli telefonów stacjonarnych i proponują obniżenie abonamentu. Miły głos w słuchawce to jednak najczęściej tylko pozory. Zazwy-

czaj witają swoich klientów słowami „dzień dobry, dzwonię z telekomunikacji”, a takie powitanie od razu kojarzy się z największym operatorem telefonii stacjonarnej w Polsce, który od niemal roku sprzedaje swoje usługi pod nową marką. Właścicielom telefonów stacjonarnych proponują obniżenie abonamentu. Konsultanci namawiają do podpisania umowy, jednak nie informują, że konieczna jest przy tym zmiana operatora, a zerwanie umowy grozi karą finansową. – W ostatnim czasie zgłaszają się konsumenci, którzy otrzymywali od jednego z operatorów telefonii stacjonarnej noty obciążeniowe z tytułu rozwiązania umowy o świadczenie usług telekomu-

nikacyjnych. Niektórzy byli bardzo zaskoczeni karami, gdyż, jak twierdzą, żadnej umowy nie podpisywali, choć takie oferty zostały im złożone przez telefon. Inni natomiast odmawiali podpisu umowy, które dostarczał kurier. Pomimo tego, ich numery telefonu zostały przeniesione do innego operatora, o czym dowiadywali się od dotychczasowego operatora świadczącego usługi telekomunikacyjne. Kiedy dochodziło do rozwiązania umów zawartych w ten sposób, konsumenci otrzymywali noty obciążeniowe za zerwanie umowy – opisuje sposób działania nieuczciwych handlowców Eliza Nowak, Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Gostyniu, która jednocześnie apeluje o zachowanie rozwagi i czujności w przypadku otrzymania telefonicznych propozycji zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, które wiążą się z obniżeniem abonamentu. Dodajmy, że w sytuacji, kiedy konsument podejrzewa oszustwo, ma prawo odstąpić od umowy przed upływem 10 dni od jej podpisania, jeżeli została zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa (np. przez telefon lub w mieszkaniu konsumenta). Oświadczenie o odstąpieniu od umowy powinno być sporządzone na piśmie i dostarczone operatorowi, z którym została zawarta nowa umowa lub wysłane listem poleconym. MIS


Temat tygodnia Powiat

3 Powiat

A. Pospieszyński przestał być starostą Dyrektorzy znaczyła również, że poprze nowego kandydata na starostę, jeśli zostanie zlikwidowana funkcja etatowego członka powiatu. Do zarzutów opozycji jako pierwszy odniósł się bardzo wzburzony Jerzy Ptak, członek Zarządu Powiatu, określając oświadczenie bezczelnym i cynicznym. - Rozumiem, że można kogoś nie lubić, ale powinno uszanować się wolę osoby, która przez ostatnie 23 lata pełniła funkcje kierownicze w tym funkcję starosty - grzmiał Jerzy Ptak. W podobnym tonie wypowiadał się wicestarosta gostyński, Janusz Sikora, który swoje wystąpienie zakończył słowami. - Rozumiemy się?

Starosta Andrzej Pospieszyński zrezygnował z pełnionej funkcji, w połowie trzeciej kadencji. - Ta decyzja nie jest wynikiem żadnych zdarzeń czy zewnętrznych okoliczności, ale własnych doświadczeń i przemyśleń po wielu latach pracy - mówił Pospieszyński. Uchwałę w tej sprawie poparli wszyscy radni, w tym opozycyjna lewica, która jednak mocno skrytykowała odchodzący zarząd. Spekulacje stały się faktem. Andrzej Pospieszyński zrezygnował z funkcji starosty powiatu gostyńskiego. Jak sam przyznał, jest to jego przemyślana decyzja. - Czas zrobić miejsce innym, którzy będą w stanie odpowiedzialnie, ale z dużą otwartością i pomysłami budować przyszłość powiatu gostyńskiego - mówił Andrzej Pospieszyński. - Chciałbym, aby do nowej perspektywy unijnej, która przez kolejne 7 lat będzie czasem wytężonej pracy, przystąpił nowy starosta, który podoła kolejnym ważnym zadaniom dla powiatu - dodaje. Andrzej Po-

spieszyński nie żegna się z samorządem, nadal pozostaje radnym. A w najbliższym czasie chciałby realizować się w sferze zawodowej jako geodeta. - Nie podjąłem konkretnej decyzji, ale mam kilka propozycji - mówił starosta Pospieszyński. Do rezygnacji starosty odniósł się klub radnych lewicy, wywołując prawdziwą  polityczną burzę. Oświadczenie w imieniu opozycji odczytał szef klubu Ireneusz Lesiński, określając ostatnie lata rządów koalicji SKW-PSL pasmem niepowodzeń i złych decyzji.-  Było dużo nietrafnych decyzji i konfliktów wywołanych nieprzemyślanymi działaniami np. wzrost zadłużenia powiatu do 50%, brak nadzoru nad podległymi jednostkami, próba wprowadzenia nietrafionej reformy DPS - mówił radny Lesiński. Przy czym zaznaczył, że nie zabrakło też działań pozytywnych, jak przebudowa drogi Poniec – Rydzyna, przebudowa szpitala czy przeniesienie ZOL-u z Ponieca do Gostynia. W oświadczeniu opozycja za-

Do wypowiedzi obu członków zarządu odniósł się radny Jarosław Jędrkowiak, zarzucając samorządowcom egocentryzm i demagogię oraz to, że nawet nie wysłuchali złożonego oświadczenia, bo zarzucają opozycji negowanie czegoś, co ta przed chwilą chwaliła. Dodał też, że z faktami trudno jest dyskutować, a opozycja jest po to, by wytykać błędy rządzącym. -  My mamy własny pogląd na pewne tematy, a koalicja ma swoje zdanie, często odmienne. Jak zaznaczyliśmy, poparcie dla nowego starosty warunkujemy likwidacją stanowiska etatowego członka powiatu - skwitował radny Jędrkowiak. 

otrzymali wypowiedzenia Odejście Andrzeja Pospieszyńskiego ze stanowiska starosty gostyńskiego zbiegło się z wypowiedzeniem umów o pracę niektórym kierownikom jednostek podległych powiatowi. Były już starosta zapytany, dlaczego takie decyzje zapadły na chwilę przed jego rezygnacją, odpowiedział: – Zarząd podjął uchwałę, która zbiegła się z moim odejściem. Doszukiwanie się podtekstów we wszystkim jest nie na miejscu – mówił Andrzej Pospieszyński Oficjalna wersja głosi, że powodem wręczenia wypowiedzeń ma być upowszechnienie wprowadzania kadencyjności we wszystkich jednostkach powiatu gostyńskiego. Wypowiedzenia trafiły do dyrektorów jednostek podległych powiatowi z wyjątkiem dyrektorów placówek oświatowych oraz Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej i szpitala. – Tam, gdzie konkursy miały miejsce i dyrektorzy nie sprawują funkcji powyżej 5 lat, to zostaje zmieniony tylko taki warunek, że otrzymują nowe umowy na max. 5 lat i po tych pięciu latach będą musieli stanąć do konkursu – mówił były już starosta Andrzej Pospieszyński. Zaznaczył jednak, że regulamin daje możliwość przedłużenia kadencji w uzasadnionych przypadkach przez Zarząd Powiatu po zasięgnięciu opinii o pracy danego dyrektora. Wypowiedzenia trafiły na biurka m. in. dyrektorów Domów Pomocy Społecznej, Domu Dziecka czy Powiatowego Zarządu Dróg. Podobny dokument trafił też do dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Justyny Krzyżostaniak, jednak wypowiedzenie szybko zostało cofnięte. – Nie uwzględniono opinii powiatowej rady zatrudnienia. Zostało to przeoczone przez naszych pracowników, stąd decyzja o wycofaniu. Obecnie przygotowywane jest pismo do powiatowej rady opinii – mówił Leszek Maliński, MIS Sekretarz Powiatu Gostyńskiego.

Polityczną burzę przerwał ustępujący z funkcji przewodniczącego Rady Powiatu, a zarazem nowy kandydat na starostę - Robert Marcinkowski. - Zmiana, która następuje w sposób demokratyczny, w cywilizowanych państwach jest czymś normalnym i nie zawsze trzeba dorabiać do tego jakąś ideologię - zakończył Marcinkowski. MIS

Powiat

Wszystko przebiegło zgodnie z planem Zgodnie z przewidywaniami Robert Marcinkowski został nowym starostą powiatu gostyńskiego. Był jedynym kandydatem na to stanowisko, posiadającym rekomendację rządzącej koalicji. Jego dotychczasowe miejsce jako przewodniczącego rady Powiatu Gostyńskiego zajął Alfred Siama, który swoje pierwsze wystąpienie rozpoczął od przeczytania wiersza.   Wyboru nowego włodarza powiatu dokonano w ekspresowym tempie. Kilkanaście minut po zakończeniu sesji zwyczajnej, podczas której rezygnację złożył Andrzej Pospieszyński oraz rozwiązano dotychczasowy zarząd, rozpoczęła się sesja nadzwyczajna Rady Powiatu Gostyńskiego. Obrady zaczęły się od przyjęcia rezygnacji Roberta Marcinkowskiego z funkcji przewodniczącego Rady Powiatu. Zaraz potem starosta Andrzej Pospieszyński w imieniu klubu SKW-PSL zgłosił oficjalnie jego kandydaturę na stanowisko starosty gostyńskiego, zachwalając doświadczenie samorządowe kandydata.

Zanim jednak doszło do głosowania, którego wynik od początku wydawał się być przesądzony, radni lewicy zapytali Rober ta Marcinkowskiego o plany na przyszłość  – Dzisiejsza sesja to nie rewolucja, ale w pełni demokratyczne wybory. Należy szanować dotychczasowy dorobek powiatu i być otwar tym na nowe wyzwania. Dobry samorząd musi działać sprawnie i być przyjaznym dla mieszkańców, to są moje cele – mówił przed głosowaniem Robert Marcinkowski. Kandydat na starostę zaznaczył, że jego priorytetem będzie m. in. przygotowanie powiatu do nowej perspektywy unijnej, dobra realizacja przyjętego budżetu, rozwój organizacji samorządowych. Choć nie przekonał radnych lewicy, to otrzymał poparcie całej koalicji SKW-PSL – łącznie 13 głosów „za”, obejmując tym samym fotel starosty gostyńskiego. Nowy szef powiatu nie zdecydował się na wprowadzanie zmian osobowych w składzie Zarządu Powiatu. Co najmniej do końca kadencji wicestarostą nadal pozostanie Janusz Sikora, a członkami zarządu – Jerzy Ptak, Józef Czarnecki oraz Kazimierz Musielak. Podczas tej samej sesji Rady Powiatu Gostyńskiego dokonano też wyboru nowego przewodniczącego Rady. Został nim Alfred Siama, otrzymując jednogłośne poparcie ze strony radnych koalicji i opozycji. Dziękując za poparcie, nowy przewodniczący zadedykował wszystkim radnym wiersz, który następnie wyrecytował MIS


4

Rozmaitości

WTOREK, 12 LUTEGO 2013

Gostyń

Wyskoczył z okna po wódkę

Gostyń

Kradzież w biały dzień W ostatnim czasie na terenie naszego powiatu dość mocno uaktywnili się groźni złodzieje. Wczoraj ich ofiarą padło mieszkanie przy ul. Górnej w Gostyniu. Nieznani sprawcy w biały dzień okradli właścicieli z wartościowych przedmiotów. Policja apeluje o pomoc w odnalezieniu coraz bardziej zuchwałych przestępców. Do zdarzenia doszło we wtorek 5 lutego przed południem. Nieznani sprawcy włamali się do mieszkania pod nieobecność właścicieli, skąd skradli laptopa oraz obrączkę złotą z grawerunkiem, złoty łańcuszek i pierścionek. – Złodzieje nie pogardzili też alkoholem i pilotem od DVD. Łączna wartość strat powstałych w wyniku włamania została wyceniona na 2,340 tys. zł – informuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu.

Młody mężczyzna wyskoczył z okna jednego z bloków w Gostyniu. Powodem tak desperackiego kroku nie była próba samobójcza, a jak się później okazało, brak alkoholu. W wyniku niefortunnego upadku z pierwszego piętra mężczyzna trafił do gostyńskiego szpitala. W nocy z 5 na 6 lutego około godziny 2:30 dyspozytor pogotowia ratunkowego poinformował Komendę Powiatową Policji w Gostyniu, że z bloku przy osiedlu 700lecia wyskoczył młody mężczyzna. – Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci ustalili, że poszkodowanym jest 29latek mieszkaniec gminy Gostyń. Mężczyzna był w stanie

nietrzeźwym. Jak się okazało, chciał wyjść w nocy po alkohol, ale uniemożliwił mu to jego ojciec, zamykając drzwi na klucz. Mężczyzna postanowił wyskoczyć przez okno z pierwszego piętra. Niestety, przecenił swoje siły, spadł na ziemię doznając stłuczenia głowy oraz klatki piersiowej i trafił do szpitala na obser wację – mówi sierż. sztab. Grzegorz Błaszczyk z KPP w Gostyniu. Z ustaleń policji wynika, że do żadnego przestępstwa czy wykroczenia nie doszło.

Policja apeluje o pomoc w ustaleniu sprawców kradzieży. – Być może ktoś widział na klatce schodowej jakichś podejrzanych ludzi, może ktoś coś słyszał. Nawet drobne szczegóły, które na pozór wydają się nie mieć znaczenia, mogą okazać się bardzo istotne, dlatego prosimy o kontakt wszystkich, którzy mogą pomóc w odnalezieniu sprawców – dodaje Sebastian Myszkiewicz. JJ

MIS

Poszukiwany przez Scotland Yard Scotland Yard wspólnie z organizacją Crimestoppers opublikowali właśnie listę najbardziej poszukiwanych przestępców w Wielkiej Brytanii, którzy pochodzą z innych krajów. Jednym z nich jest Łukasz W., pseudonim „Gucio” – wyjątkowo niebezpieczny bandyta, który w 2009 roku podczas bójki w klubie Cocoa w Gostyniu pchnął nożem dwóch braci. Cztery lata temu 30-letni Łukasz W. pseudonim „Gucio” zranił w klubie Cocoa dwóch mężczyzn, po czym sam zgłosił się do prokuratury. Mężczyzna nie przyznawał się wówczas do winy i odmawiał składania wyjaśnień dotyczących zdarzenia. Po zakończeniu śledztwa, prokuratura nie stwierdziła, aby sprawca działał z zamiarem usiłowania zabójstwa, dlatego  Łukasz W. odpowiadał tylko za pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała. Za popełnione przestępstwo sąd skazał „Gucia” na 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Niestety, zamiast do więzienia, „Gucio” zbiegł do Anglii, gdzie według informacji Scotland Yard-u przebywa do dzisiaj. Jak podejrzewają śledczy, mężczyzna może ukrywać się na terenie londyńskich gmin Harrow, Northolt, Hounslow lub w Glasgow.  JJ, FOTO: POLICJA

Gostyń

Strażacy ugrzęźli w błocie Przez kilka godzin strażacy z Gostynia, Kunowa i Goli walczyli z pożarem dzikiego wysypiska śmieci, które znajdowało się w polu obok miejscowości Tworzymirki. Akcję utrudniało błoto, którego nie mogły sforsować nawet duże wozy bojowe. Wcześniej w tym miejscu gromadzono i segregowano odpady z pobliskiego wysypiska, które kilka lat temu zostało zamknięte. Wysypisko śmieci w sąsiedztwie to dla niektórych duża uciążliwość, a dla innych sposób na przeżycie. Właściciele jednego z gospodarstw przez lata wynosili z wysypiska w Dalabuszkach wiele użytecznych przedmiotów, segregowali je i wykorzystywali na własne potrzeby lub sprzedawali. Odkąd wysypisko w Dalabuszkach zostało zamknięte, gospodarze przestali interesować się miejscem, które szybko zmieniło się w nielegalne wysypisko. W tej sprawie interweniowaliśmy już kilkakrotnie na przestrzeni ostatnich lat. – Rozmawialiśmy z właścicielem posesji, który przyznał, że przywozi z wysypiska stare okna, opony, drewno, które następnie segreguje, a potem wykorzystuje na własne potrzeby. Po zamknięciu wysypiska w Dalabuszkach, ta góra odpadów systematycznie malała. Zostały tylko opony, które jak twierdził właściciel posesji zostawił do późniejszego wykorzystania– mówi Andrzej Maćkowiak, komendant Straży Miejskiej w Gostyniu.     Pożar dzikiego wysypiska nie był groźny, ale bardzo uciążliwy. Do akcji skierowano cztery wozy bojowe z Gostynia, Goli oraz Kunowa. Niektóre nie dojechały na miejsce, gdyż ugrzęzły w błocie i trzeba je było wyciągać. Sam pożar gaszono ponad cztery godziny. – W akacji brały udział cztery samochody, jednak nie wszystkie dotarły na miejsce. Roztopy spowodowały, że samochody grzęzły w błocie – informuje Michał Pohl, rzecznik prasowy KP PSP w Gostyniu. TEJOT


Reklama

5


Rozmaitości

6

WTOREK, 12 LUTEGO 2013

Gostyń

Młodzież namawiała do walki Uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych w Gostyniu już po raz trzeci zaangażowali się w ogólnopolską kampanię „Mam Haka na Raka”, dotyczącą prewencji chorób nowotworowych. 4 lutego, w Światowy Dzień Walki z Rakiem, wyszli na ulice Gostynia, by zachęcić mieszkańców do robienia badań profilaktycznych. W tym roku przewodnim tematem akcji był czerniak – złośliwy nowotwór skóry. Ogólnopolska akcja „Mam Haka na Raka”, organizowana w ramach Światowego Dnia Walki z Rakiem, w skali kraju przeprowadzana jest już po raz szósty. Jej program skierowany jest do młodzieży ponadgimnazjalnej, mając zachęcić ją do działań prozdrowotnych oraz promować wśród niej profilaktykę antynowotworową. Co roku program akcji dedykowany jest innemu nowotworowi. Organizatorem kampanii jest Polska Unia Onkologii.

Gostyń

Nowa sekretarz UM w Gostyniu

Uczniowie gostyńskiego ZSZ w Gostyniu wzięli udział w akcji już po raz

trzeci. Przyłączając się do niej, musieli przygotować projekt kampanii społecznej dotyczącej prewencji jednego z nowotworów skóry – czerniaka. Finalnym efektem był happening zorganizowany w Dniu Hakowicza. Zaplanowana przez młodzież akcja obejmowała przemarsz przez miasto z kolorowymi transparentami, na których zamieszczone były hasła promujące badania profilaktyczne. Uczestnicy przemarszu zaopatrzyli się również w sprzęt nagłaśniający i werble, by zwrócić uwagę wszystkich mieszkańców Gostynia.

również ulotki zawierające informacje na temat profilaktyki czerniaka oraz zbierała podpisy pod deklaracją „Zachęcę jedną osobę do wykonania badania profilaktycznego”. – Myślę, że akcja sprawi, że coś w pozostanie w głowach spotkanych ludzi, że będą dzięki nam i tej akcji będą pamiętać hasła zachęcające do badań, do dbania o własne zdrowie i wcielą je w swoje życie – stwierdza Hanna Zawada z klasy I TD.

– Promujemy profilaktykę przeciwko czerniakowi, żeby ludzie badali się, żeby zwracali uwagę na wygląd znamion i w razie niepokojących spostrzeżeń udali się do lekarza. Udział w kampanii ma również zwiększyć świadomość na temat raka wśród nas samych, wśród młodzieży, która na co dzień stara się nie myśleć o takich sprawach – zauważa Anna Kaczmarek, uczennica klasy I TE.

Happening na gostyńskim deptaku zorganizowały trzy klasy pierwsze technikum ZSZ w Gostyniu. Przygotowanie akcji i jej realizacja to jednak nie koniec czekających młodzież zadań. Po wszystkim uczniowie muszą przesłać organizatorom sprawozdanie z jej przebiegu, które weźmie udział w konkursie „Znajdź haka na raka”. Prozdrowotne działania podjęte przez gostyńską młodzież koordynowała nauczycielka ZSZ Maria Sobkowiak, która zachęciła swych uczniów do udziału w kampanii.

W ramach akcji młodzież rozdawała

AS

Już wiadomo, kto zastąpi Roberta Marcinkowskiego na stanowisku sekretarza gminy Gostyń. Osoba ta nie jest związana z żadną partią polityczną, posiada wysokie kwalifikacje i co najważniejsze, duże doświadczenie samorządowe. Do tej pory kierowała Biurem Organizacji i Kadr w Wydziale Organizacyjnym Urzędu Miejskiego w Gostyniu. W związku z objęciem przez Roberta Marcinkowskiego funkcji starosty gostyńskiego, pojawił się wakat na stanowisku sekretarza gminy Gostyń. Burmistrz Gostynia miał dwie możliwości – mógł awansować któregoś z urzędników lub ogłosić konkurs na to stanowisko. Wybrał pierwszą opcję, powołując na to stanowisko Renatę Ignasiak. – Uważam, że jest osobą kompetentną i merytorycznie przygotowaną do pełnienia funkcji sekretarza. Jako wieloletni pracownik samorządowy nie jest związana z żadnym ugrupowaniem politycznym. Jestem przekonany, że nowe obowiązki będzie wykonywać rzetelnie i na wysokim poziomie – mówi Jerzy Kulak Burmistrz Gostynia. Renata Ignasiak pracę w administracji rozpoczęła w 1981 roku. Z samorządem gminnym związana jest od 22 lat. W swojej pracy zawodowej zajmowała się m. in. obsługą sekretariatu i obsługą zarządu miejskiego. Od 1 lipca 2005 roku pełniła funkcję kierownika Biura Organizacji i Kadr w Wydziale Organizacyjnym Urzędu Miejskiego w Gostyniu. Renata Ignasiak ukończyła studia z zakresu politologii o specjalności administracja samorządowa na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. MIS

Powiat

Tajemnice publicznego szpitala W gostyńskim szpitalu odbyło się spotkanie załogi z przedstawicielami związków zawodowych i dyrekcji dotyczące głównie sytuacji ekonomicznej placówki. Niestety, na spotkanie nie wpuszczono mediów, sugerując, że to niepotrzebne wywoływanie sensacji. Jedna z liderek związkowych stwierdziła, że informację o spotkaniu przekazała dziennikarzom prawdopodobnie osoba podszywająca się pod pracowników SP ZOZ-u bądź związkowców. Wczoraj w salce konferencyjnej gostyńskiego SP ZOZ doszło do spotkania pracowników, związkowców i dyrekcji  szpitala. Informację o zebraniu, ku zdziwieniu niektórych, dotarła również do mediów. Niestety, tuż przed rozpoczęciem rozmów wyproszono dziennikarzy z sa-

li. – To są wewnętrzne sprawy szpitala i na takich spotkaniach, przepraszamy bardzo, ale nie widzimy roli mediów w tym momencie – mówiła Małgorzata Ratajczak, przedstawicielka związkowców. – To jest wewnętrzne spotkanie dyrektora z załogą i nie róbmy z tego jakiejś sensacji – wtórował jej Ireneusz Gościniak. Media poinformowano jedynie, że rozmowy będą dotyczyły sytuacji ekonomicznej szpitala – w tym prawdopodobnie płac oraz przyszłego funkcjonowania SP ZOZ, w związku ze zmieniającymi się przepisami prawnymi. Jak zaznaczył Ireneusz Gościniak, o wynikach rozmów mają zostać w pierwszej kolejności poinformowani wszyscy pracownicy, a w stosownym czasie również media. Sposób zachowania związkowców w kontekście upublicznienia spotkania z pracownikami publicznego szpitala wydaje się być jednak nieco dziwny. Dotąd zawsze to oni stali po stronie najsłabszych i to im najbardziej zależało na otwartości i transparentności debaty. Być może dziś mają inne priorytety. Póki co szpital nadal finansowany jest z publicznych

pieniędzy, a to oznacza, że obywatele mają prawo wiedzieć, jak zarządza się ich pieniędzmi.  O trudnej sytuacji finansowej gostyńskiego szpitala wiadomo od dawna. Za 2012 rok NFZ zalega wobec gostyńskiego szpitala blisko 1 mln zł. Podobnie było w roku 2011. NFZ nie zapłacił też szpitalowi całej sumy za nadwykonania w 2010 r. – około. 500 tys. zł. I w tym wypadku najprawdopodob-

niej szpital nie doczeka się zwrotu. Tegoroczny kontrakt wynosi niecałe 23 mln złotych, a dyrektor nieraz wspominał o umiarkowaniu w wydatkowaniu przyznanych pieniędzy i wprowadzaniu kolejnych oszczędności. Patrząc na to co dzieje się wokół gostyńskiego szpitala, pojawia się szereg pytań, na które opinia publiczna powinna usłyszeć odpowiedź. Czy pracownikom zostaną obniżone pensje? Czy w szpitalu będą zwolnienia? Czy zostanie wprowadzony system naprawczy mający uratować szpital od zapaści finansowej? Ustawa o działalności leczniczej mówi, że jeśli szpital publiczny ma ujemny wynik finansowy, to organ prowadzący musi pokryć jego zadłużenie z własnych środków lub przekształcić zakład w spółkę. Czy zadłużony na ponad 30 mln zł Powiat Gostyński będzie w stanie nadal wspierać finansowo placówkę? Czy być może jedynym sposobem uratowania gostyńskiego szpitala będzie jego komercjalizacja? MIS


Rozmaitości

7

Powiat

Mniej było rannych i ofiar śmiertelnych W porównaniu do ubiegłego roku, odnotowano w powiecie gostyńskim nieznaczny wzrost zdarzeń. Były one jednak mniej dotkliwe zarówno pod względem strat materialnych, jak i ilości ofiar. Mimo trudności budżetowych strażakom z Komendy Powiatowe Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu udało się zakupić niezbędny sprzęt. gaśniczy. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu zorganizowała coroczne spotkanie podsumowujące działalność jednostki w minionym roku. W 2012 roku strażacy w powiatu gostyńskiego nie próżnowali. W tym czasie zanotowano 727 zdarzeń, w tym 100 pożarów, 615 miejscowych zagrożeń i 12 alarmów fałszywych. W stosunku do roku 2011 jest to nieznaczny wzrost, głównie co do ilości fałszywych alarmów, których było wówczas 6. Nieznacznie spadła liczba pożarów. – Pożary od lat utrzymują się w granicach 100. W 2012 roku nie były to duże pożary. Dzięki szybkim dojazdom jednostek PSP i OSP pożary mieszczą się w granicach małych i średnich. To dobry objaw, że interwencje są podejmowane szybko, sprawiając, że zdarzenia nie przyjmują dużych rozmiarów – podkreśla Komendant Powiatowy PSP st. bryg. mgr inż. Krzysztof Łoniewski. Najczęstszą przyczyną pożarów było w minionym roku nieostrożne obsługiwanie się z ogniem przez osoby dorosłe. W wyniku pożarów i innych zdarzeń odnotowano jednak spadek strat materialnych, jak również mniej było ofiar śmiertelnych i rannych. W 2012 roku wzrosła liczba miejscowych zagrożeń. – Co roku cyklicznie wzrasta ilość miejscowych zdarzeń, co jest związane ze wzrostem zaob-

serwowanych anomalii pogodowych – zauważa komendant Krzysztof Łoniewski. Charakterystycznym zdarzeniem w minionym roku były właśnie podtopienia w mieście i gminie Gostyń, zwłaszcza w wyniku gwałtownych opadów deszczu w maju, kiedy strażacy podjęli 31 interwencji związanych z pompowaniem wody z zalanych terenów i piwnic. Wśród miejscowych zagrożeń już od kilku lat dominuje to związane z owadami, w 2012 roku odnotowano aż 287 tego typu zdarzeń. Większość zdarzeń w roku 2012 wystąpiła w Gostyniu i miejscowościach, przez które przebiegają główne drogi nr 12 i 434. Najwięcej zdarzeń

wszystkich typów generowała gmina i miasto Gostyń, a także Borek i Krobia. Najmniej odnotowano ich na terenie gmin Pogorzela i Pępowo. W minionym roku KP PSP w Gostyniu wzbogaciła się również o nowy sprzęt, m. in. zestaw narzędzi hydraulicznych, sprzęt ratowniczy i ratownictwa wysokościowego. Ponadto dzięki pozyskaniu środków unijnych przez Komendą Wojewódzką możliwe było przeprowadzenie akcji darmowych czujek. – Program związany z darmowymi czujkami, cieszył się sporym zainteresowaniem mieszkańców powiatu. W wyniku losowania w powiecie gostyńskim rozdano 77 czujek dymu i 8 czujek tlenku węgla – informuje rzecznik prasowy KP PSP st. kpt.

mgr inż. Michał Pohl. Te same środki pozwoliły na wykonanie sieci teleinformatycznej łączności dla celów Państwowej Straży Pożarnej, co spowodowało połączenie komend województwa wielkopolskiego światłowodami. Wśród działań prowadzonych przez KP PSP w Gostyniu w minionym roku znalazły się również inspekcje gotowości bojowej jednostek, operacyjne zabezpieczenia zakładów pracy i instytucji, ćwiczenia i zawody sportowo-pożarniczne dla jednostek OSP. Ponadto przeprowadzono czynności kontrolno-rozpoznawcze w 360 obiektach na terenie powiatu, które ujawniły 517 usterek i nieprawidłowości. Podjęte działania nadzorczo-egzekucyjne skutkowały 208 nakazami represyjnymi. Pod czas spotka nia zwró co no szcze gól ną uwagę na kwestię telefonów alarmowych. Cały czas zgłoszeń alarmowych można dokonywać na numery 998 i 112. Jednakże od niedawna nr 112 jest odbierany przez dyspozytora w Poznaniu, który kieruje zgłoszenie w razie zaistniałej konieczności do Gostynia. Od stycznia operatorem tego numeru zostało bowiem Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Poznaniu. – W roku 2012 gostyńscy strażacy otrzymali telefonicznie ponad 30 tys. zgłoszeń. Patrząc na ilość podjętych inter wencji, 1 na 10 z tych telefonów był właściwy, a reszta nie miała nic wspólnego z alarmowaniem czy zagrożeniem. Nowy dyspo zy tor nr 112 umoż li wia obecnie wyselekcjonowanie właściwych zgłoszeń do odpowiednich jednostek – zauważa rzecznik prasowy KP PSP w Gostyniu Michał Pohl. AS


8

Ferie zimowe

Krobia

Trafili w dziesiątkę Sprawcy włamania do kiosku w Pudliszkach czekają na rozprawę sądową. Wcześniej krobskim policjantom udało się wyjaśnić sprawę kradzieży papierosów której dopuścili się trzej młodzi ludzie – dwóch mieszkańców powiatu rawickiego i jeden z gminy Krobia. Do włamania doszło pod koniec grudnia ubiegłego roku. W jego wyniku uszkodzona została szyba w kiosku a z wnętrza skradziono 27 paczek papierosów o łącznej wartości 295,90 zł. Śledztwo w sprawie ustalenia sprawców zdarzenia trwało miesiąc. Policjantom z Krobi udało się wskazać włamywaczy.

WTOREK, 12 LUTEGO 2013

– Po przeanalizowaniu zebranego materiału wszystko wskazywało, że w ten proceder zamieszani są trzej młodzi ludzie. Obrany przez policjantów trop był strzałem w przysłowiową dziesiątkę – wyjaśnia Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu. Sprawcami zdarzenia okazali się trzej młodzi ludzie w wieku od 15 do 17 lat. Jeden z nich to mieszkaniec gminy Krobia, dwóch pozostałych pochodzi z terenu powiatu rawickiego. Sprawcy zdarzenia za swe zuchwałe zachowanie odpowiedzą przed wymiarem sprawiedliwości. – Za swój czyn młodzi ludzie poniosą konsekwencje, dwóch z nich odpowie przed sądem dla nieletnich, a 17 latek będzie odpowiadać jak dorosły – informuje Sebastian Myszkiewicz. AS

Gostyń

Zatrzymali internetowego oszusta Tej znajomości mieszkanka Gostynia z pewnością nie będzie chciała długo pamiętać. Mężczyzna poznany w Internecie wydawał się bardzo sympatyczny, a okazał zwyczajnym złodziejem. Policja apeluje, by nie ufać od razu przypadkowo poznanym osobom i sprawdzać, z kim tak naprawdę mamy do czynienia. 28-letnia mieszkanka Gostynia poznała w Internecie sympatycznego, wzbudzającego zaufanie mężczyznę. Po miłych rozmowach zgodziła się na kilka spotkań, a potem zaprosiła do swojego domu. Wiedziała o nim tyle, że ma na imię Darek i prawdopodobnie mieszka w Kościanie. Nie wiedziała, że jest podrywaczem i zamierza ją okraść. Kiedy wyszła na zakupy, mężczyzna zabrał z jej domu aparat fotograficzny i złoty pierścionek wartości 600 zł. Następnie pod pretekstem załatwienia nagłej sprawy wyjechał, nie zostawiając adresu.   Kobieta szybko zorientowała się, że zachowanie mężczyzny nie było naturalne, dlatego po powrocie do domu zaczęła sprawdzać, czy coś nie zginęło, a następnie zadzwoniła po policję.  – Po zgłoszeniu kradzieży policjanci już po kilku godzinach ustalili, kim jest mężczyzna, który okradł poznaną w Internecie kobietę.  Złodziej został zatrzymany, jednak wcześniej zastawił skradzione przedmioty w lombardzie, za co uzyskał 400 zł. Mężczyzna przyznał się do postawionych zarzutów, tłumacząc, że pieniądze potrzebował dla chorej matki na lekarstwa. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności – informuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu.

Piaski

Poszukiwania uwieńczone sukcesem Po całym dniu nerwowych poszukiwań, policja odnalazła mieszkającą w Domu Dziecka w Bodzewie, 17-letnią Roksanę. Jak się okazało dziewczyna cały czas przebywała w domu swojego znajomego z Borku Wlkp. Cała i zdrowa wróciła do opiekunów

stracyjnych PGS. Nie pojawiła się też w szkole co zaniepokoiło opiekunów – Istniało podejrzenie, że dziewczyna mogła udać się do swojego ojca, który mieszka w Oleśnicy, w województwie dolnośląskim – Sebastian Myszkiewicz.

Z policyjnych ustaleń wynikało, że dziewczyna prawdopodobnie wsiadła do ciemnozielonego samochodu osobowego o początkowych numerach reje-

Po całym dniu poszukiwań sprawa się wyjaśniła, a dziewczyna cała i zdrowa wróciła do opiekunów. Okazało się, że cały czas przebywała ze swoim znajomym z Borku Wlkp. – Policjanci otrzy-

Policja apeluje do mieszkańców, by nie ufać przypadkowo poznanym ludziom, gdyż znajomość ta może zakończyć okazać się feralna. Zanim wpuścimy kogoś pod swój dach, powinniśmy wiedzieć o nim więcej niż tylko nie zawsze prawdziwe imię. 

mali informację o miejscu, w którym może przebywać poszukiwana dziewczyna. Informacja ta potwierdziła się. Poszukiwana dziewczyna przebywała u swojego znajomego na terenie jednej z posesji w Borku Wlkp. Została  odwieziona do Domu Dziecka w Bodzewie i przekazana opiekunom – powiedział Michał Tomczak, oficer dyżurny KPP w Gostyniu.

JJ

TEKST: TEJOT, FOTO:KPP W GOSTYNIU

3& ,"." 8

 + 6ő  0%     ; Œ  .* & 4 * ġ $ ; /* &  ; "%; 80ij                       


Rozmaitości

9

Powiat

Aptekarze nie chcą dyżurować w nocy Kwestia dyżurów nocnych czy świątecznych budzi sporo kontrowersji wśród farmaceutów. Problem wynika z ustawowej dostępności do leków przez całą dobę, oczekiwanej przez społeczeństwo, co dla właścicieli aptek generuje spore straty. Władze powiatowe przed ustaleniem kolejnego harmonogramu dyżurowania zaprosiły lokalne środowisko farmaceutyczne na spotkanie do starostwa, by wspólnie znaleźć optymalne rozwiązanie tego problemu. Wsłuchując się w głos lokalnego środowiska aptekarskiego, władze powiatu gostyńskiego zaprosiły farmaceutów do wspólnych rozmów, aby wypracować kompromis w sprawie problemowego dyżurowania całodobowego przed ustaleniem kolejnego harmonogramu dyżurów aptek. Ten aktualny, funkcjonujący do 1 kwietnia br., zakłada system mieszany dyżurowania, uwzględniając jedynie apteki mieszczące się w Gostyniu. W dyskusji nad kształtem dyżurów farmaceutycznych wzięli udział starosta gostyński Robert Marcinkowski, burmistrz Jerzy Kulak, członkowie powiatowej Komisji Spraw Społecznych i pozostali przedstawiciele samorządów terytorialnych oraz najbardziej zainteresowani, czyli aptekarze z powiatu gostyńskiego. Na spotkanie zaproszono też prezesa Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Poznaniu, Tadeusza Bąbelka.

pewne społeczne obowiązki – wyjaśniał aptekarzom niemożliwość rekompensaty finansowej za nocne dyżury starosta gostyński Robert Marcinkowski. Prezes WOIA zauważył, że środowisko walczy o zmianę kształtu ustawy dotkliwej dla farmaceutów. – Aktualny zapis ustawy został zanegowany przez samorząd zawodowy aptekarzy. Sprawa znajduje się w Trybunale Konstytucyjnym. (…) Skierowaliśmy do Ministerstwa Zdrowia i parlamentu propozycję zmiany w prawie farmaceutycznym, które miałyby wprowadzić rekompensatę finansową dla aptekarzy za to, że pełnią dyżury – tłumaczył Tadeusz Bąbelek.

Gostyńscy farmaceuci stosują się do uchwał Rady Powiatu ustalających harmonogram całodobowych dyżurów aptek, opartych na art. 94 prawa farmaceutycznego, czynią to jednakże z niezadowoleniem. Właściciele aptek twierdzą, że dyżury te przynoszą im straty finansowe. Podczas spotkania z ust jednej z właścicielek gostyńskich aptek padło nawet porównanie pracy aptekarzy do pracy niewolniczej. – Problem narasta coraz bardziej, bo oczekiwania społeczeństwa są takie, a nie inne. Zapis ustawy wyraźnie mówi, że apteki mają świadczyć usługi również w porze nocnej, w niedziele, święta itd. W dzisiejszych czasach, gdzie za każdą pracą powinna iść jakaś rekompensata finansowa, budzi to pewne poczucie niesprawiedliwości. Nie może tak być, że urząd narzuca przedsiębiorcom, co mają robić, ale nie ma z tego żadnej ulgi od podatku, żadnej rekompensaty finansowej – tłumaczył stanowisko farmaceutów Tadeusz Bąbelek, prezes Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Poznaniu.  Aptekarze uważają ponadto, że nocna praca jest nie tylko nieopłacalna, ale i w dużej mierze zbyteczna, gdyż rzadko pojawia się konieczność wydania o tej porze leku na receptę. Zazwyczaj nocą ku-

powane są rzeczy dostępne również w innych, pozaaptecznych punktach sprzedaży. Źródło problemu, prawo farmaceutyczne, nie przewiduje jednak możliwości wypłacenia wynagrodzenia aptekom przez powiat za obowiązek pełnienia dyżurów. – Powiat nie może finansować z budżetu działalności aptek, które w znaczeniu prawa o działalności gospodarczej są przedsiębiorstwami komercyjnymi, mimo że ustawa nakłada na nie

Podczas spotkania zastanawiano się również nad wprowadzeniem do harmonogramu powiatowych dyżurów aptek z mniejszych miejscowości. Aktualnie dyżury dla powiatu są pełnione przez apteki gostyńskie. Farmaceuci z pozostałych gmin nie widzą sensu pełnienia przez nich dyżurów, które to stanowisko poparł niejako prezes WOIA. – Ważną rzeczą jest fakt, że to w Gostyniu jest jedyna na powiat jednostka sprawująca tzw. „wieczorynki”. Trudno, aby pacjent po wyjściu od lekarza tam dyżurującego, jechał realizować receptę np. do Borku. Konieczne jest wypracowanie formy dyżurów jak najmniej doskwierające pacjentom i aptekarzom – postulował Tadeusz Bąbelek.

Ostatecznie jako kompromisowe rozwiązanie uznano propozycję wprowadzenia dyżurów telefonicznych w godzinach nocnych, które pozwolą wyeliminować zakupy tzw. patologiczne, zbędne, a pacjenci czy nawet pielęgniarki z ambulatorium będą dzwonić jedynie w razie prawdziwej potrzeby. Wydział Oświaty i Spraw Społecznych Starostwa Powiatowego w Gostyniu skieruje do aptekarzy, również spoza gminy Gostyń, pismo z zapytaniem o wyrażenie chęci dostępności świadczeń w porze nocnej, świątecznej itp. do końca czasu określonego w uchwale Rady Powiatu, którym jest aktualnie godzina siódma rano, również budząca zastrzeżenia farmaceutów, apelujących o jej przesunięcie do godziny 6. Aptekarze będą mogli zdecydować, czy dostępność ta będzie fizyczna czy też od godziny 24 będą pracować pod telefonem. Odpowiedź farmaceutów będzie wskazaniem do opracowania harmonogramu. – Postaramy się Państwa opinie jak najszybciej zebrać, aby nowy harmonogram kwartalny czy może dłuższy mógł być kompromisowym rozwiązaniem Państwu sprzyjającym – podsumował spotkanie Marek Smektała, naczelnik Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych Starostwa Powiatowego w Gostyniu. AS


10

Rozmaitości

WTOREK, 12 LUTEGO 2013 Gostyń

Ile zapłacimy za śmieci? Odpadami pochodzącymi z gospodarstw domowych gospodarują obecnie przedsiębiorcy, którzy podpisali z nimi indywidualne umowy. Zgodnie z ustawą „śmieciową”, która obowiązywać ma od 1 lipca tego roku, obowiązek ten spadnie na poszczególne gminy. Wiadomo już, ile za wywóz śmieci zapłacą mieszkańcy Gostynia, którzy mocno obawiali się podwyżek za wywóz odpadów. Na terenie gminy Gostyń mieszkańcy zapłacą 9 zł miesięcznie od osoby za śmieci segregowane i 15 zł miesięcznie od każdego domownika, jeżeli odpady będą zmieszane. Takie kwoty uchwalili członkowie Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego, w skład którego wchodzi 19 samorządów z byłego województwa leszczyńskiego – w tym również gmina Gostyń. – Dodatkowo członkowie Związku Komunalnego zdecydowali o udzieleniu ulgi rodzinom wielodzietnym, jeżeli w danej rodzinie są dzieci do lat 18, to czwarte i kolejne dziecko jest zwolnione z podatku – mówił Mariusz Konieczny, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej UM w Gostyniu. Jak się okazuje, przegłosowane przez członków Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego kwoty za odbiór odpadów były niższe niż początkowo zakładano. – Cena sugerowana miała wynosić 10 zł od osoby za odpady segregowane i 19 za zmieszane. Gminy wchodzące w skład związku postanowiły jednak dokonać obniżki tych kwot – dodaje naczelnik Mariusz Konieczny. Nadal nie ogłoszono przetargu, który wyłoni firmę zajmującą się odbiorem odpadów od mieszkańców. Ustalono natomiast, że śmieci zmieszane będą odbierane jeden raz w tygodniu, a odpady segregowane jeden raz w miesiącu w każdej gminie wchodzącej w skład Związku Komunalnego. MIS

Powiat

Kryzys nie dotyka starostów Ponad 11 tys. brutto będzie zarabiał miesięcznie Robert Marcinkowski, nowy starosta gostyński. Jego pensję uchwalili podczas nadzwyczajnej sesji radni powiatowi. Krzysztof Nawrocik z opozycji zaproponował, aby przez pierwsze pół roku pracy wynagrodzenie nowego włodarza było niższe o 20%. Radny nie zdecydował się jednak złożyć formalnego wniosku w tej sprawie. Ustalenie wysokości pensji starosty gostyńskiego było jednym z punktów nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu. Według projektu uchwały Robert Marcinkowski miałby otrzymywać miesięcznie ponad 11 tys. zł brutto. Wynagrodzenie

obejmuje wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 6000 zł brutto, dodatek funkcyjny w kwocie 2100 zł brutto, dodatek specjalny w kwocie 2500 zł brutto oraz dodatek za wieloletnią pracę w wysokości 12% wynagrodzenia w kwocie 720 zł brutto. – Dodatek za wieloletnią pracę wzrasta o 1% za każdy rok pracy, aż do osiągnięcia 20% miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego – mówił radny Andrzej Pospieszyński. Radny Krzysztof Nawrocik zaproponował, aby obniżyć tą kwotę o 20% przez pierwsze pół roku pracy nowego szefa powiatu. – Moja propozycja w tym zakresie byłaby taka, żeby przez okres 6 miesięcy obecny starosta otrzymywał pensję 20% mniejszą niż zakładana w projekcie uchwały. Po pół roku przeanalizować pracę starosty i jeśli byłaby oceniona pozytywnie, zawnioskować o pensję w kwocie, którą zaproponowano dzisiaj – mówił radny Nawrocik. Pomysł radnego wywołał dyskusję, po której radny ostatecznie wycofał się z wniosku. Inaczej podszedł do tematu radny Jarosław Jędrkowiak, który zaproponował, by to sam Robert Marcin-

kowski odniósł sie do zaproponowanego mu uposażenia i powiedział, czy jest ono dla niego wystarczające, zbyt niskie, a może zbyt wysokie? Jędrkowiak dodał, że takie pytanie to element niemal każdej procedury rekrutacyjnej, dlatego pytanie wydaje się być zasadne. Robert Marcinkowski nie odpowiedział, ile chciałby zarabiać jako starosta, potwierdził jednak, że jako sekretarz gminy Gostyń sam takie pytania zadawał podczas rekrutacji. Dyskusję na temat wynagrodzenia nowego starosty zakończyła deklaracja Roberta Marcinkowskiego. – Chciałbym zadeklarować, że nie oczekuję od Państwa radnych żadnych regulacji w tym zakresie do końca kadencji, tak aby to wynagrodzenie zostało ustalone raz, bez żadnych dodatkowych regulacji – mówił starosta Marcinkowski. Ostatecznie pensja Roberta Marcinkowskiego różnić się będzie od poprzednika minimalnie. Za wynagrodzeniem miesięcznym w kwocie 11.320 zł dla nowego starosty zagłosowało 13 radnych, klub opozycji wstrzymał się od głosu. MIS


Rozmaitości

11

Piaski

Gostyń

W prezencie od przyjaciół

Zabawa na sto dwa

przystało, niemal natychmiast zaczęła wypełniać się gotówką. Punktem kulminacyjnym noworocznego spotkania było uroczyste otwarcie pomieszczeń sportowo-rekreacyjnych dla dzieci. Na ten cel zaadoptowano piwnice bodzewskiej placówki. – Otrzymaliśmy w prezencie sprzęt, który znajduje się w siłowni. Jest to dar organizacji Gaude Mater Polonia z Holandii, która od lat pomaga Domowi Dziecka w Bodzewie. Sprzęt nie mieścił się w innych pomieszczeniach, stąd zrodził się pomysł zagospodarowania piwnic – mówi Karolina Dolata. – Nawet nie przypuszczaliśmy, że ten remont tak się rozwinie – dodaje.

W Domu Dziecka w Bodzewie odbyło się tradycyjne spotkanie wychowanków i wychowawców z przyjaciółmi, którzy wspierają działalność placówki. Były życzenia, podziękowania, prezenty oraz występ artystyczny. Największą atrakcją wieczoru było jednak otwarcie nowych pomieszczeń sportowo-rekreacyjnych dla dzieci. Całość zakończyła wspólna kolacja.

Bardzo miłym i wzruszającym momentem było też przekazanie dla Domu Dziecka motocykla – skarbonki. – Motocykl jest dziełem członków klubu motocyklowego „Black Legion”. Podczas finału WOŚP zbierali do tej skarbonki pieniądze, które wpłacili na rzecz orkiestry, następnie zlicytowali, aby przekazać dzisiaj  placówce w Bodzewie – mówił Mirosław Sobkowiak. Jak na skarbonkę

Huczne pożegnanie karnawału Ostatni weekend tegorocznego karnawału za nami. Podtrzymując tradycję, mieszkańcy naszego powiatu spędzili ten czas na licznych imprezach. Nieco bardziej kameralne wieczorki czy huczne bale karnawałowe zorganizowano w wielu miejscach w naszym regionie. Ostatni weekend karnawału, zaczyna się w tłusty czwartek, kończy we wtorek przed środą popielcową. Jest to okres szczególnych zabaw i imprez. Kto nie znalazł na nie czasu w karnawale, chce zrekompensować sobie to właśnie w ostatki.

AS, FOTO: ORGANIZATORZY

Dzieci były zachwycone nową świetlicą. – Bardzo fajne, dzisiaj po raz pierwszy mogliśmy  poćwiczyć, od dzisiaj będę tu przychodził codziennie – mówił Patryk. – Uwielbiam biegać, ale najbardziej podoba mi się ten rowerek, będę przychodziła tutaj po szkole – mówiła Wiktoria. Remont przebiegał etapami i trwał blisko cztery lata, był możliwy dzięki wsparciu finansowemu przyjaciół Domu Dziecka oraz Starostwa Powiatowego w Gostyniu. MIS

Jak co roku w rodzinnej atmosferze odbyło się spotkanie noworoczne w Domu Dziecka w Bodzewie. Zaproszono wszystkich, którzy przez cały rok pomagają placówce, by podziękować im za bezinteresowne wsparcie. – Jedna z pań wyliczyła, że to już 30 lat. To spotkanie to jedyna taka okazja, kiedy dzieci mogą wyrazić wdzięczność naszym przyjaciołom za to, co od nich dostają. Raz w roku to one dają coś od siebie – mówiła Karolina Dolata, dyrektor placówki w Bodzewie. Program artystyczny w wykonaniu podopiecznych i wychowawców złożony z pokazów tanecznych, piosenek oraz kabaretu zachwycił i rozbawił nie tylko gości. Na koniec dzieci rozdały wszystkim serduszka w podziękowaniu za okazywaną pomoc.

Powiat

Swój prawdziwy bal karnawałowy mieli najmłodsi mieszkańcy gostyńskiego osiedla przy ul. Górnej. Pełną atrakcji zabawę zorganizowała świetlica osiedlowa „Górna 2008” wraz z Gostyńską Spółdzielnią Mieszkaniową. Radosnym tańcom towarzyszyło mnóstwo atrakcji. Świetlica osiedlowa „Górna 2008” zorganizowała bal przebierańców nie tylko dla małych mieszkańców osiedla przy ul. Górnej.  Mogły wziąć w nim udział wszystkie chętne dzieci do 10 roku życia. W organizacji imprezy pomogła też Gostyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa, a finansowo wsparł ją Powiatowy Bank Spółdzielczy. Balik umożliwił integrację najmłodszych mieszkańców osiedla i nie tylko, którzy przybyli w wielobarwnych, pomysłowych strojach księżniczek, motylków, śnieżynek, piesków i wielu innych. Zabawie przyświecało hasło ze znanej piosenki " W karnawale, w karnawale jest zabawa na 102". Podczas imprezy nie zabrakło więc wyśmienitej atmosfery i tańców przy skocznych przebojach karnawałowych, a także wielu innych atrakcji. Miłym przerywnikiem były przeróżne gry i konkursy. Każdy uczestnik balu otrzymał również słodką niespodziankę.

Gostyń

Najważniejsza jest profilaktyka Problemy ze zdrowiem dotykają każdego człowieka, a wraz z rozwojem cywilizacyjnym pojawiają się kolejne jednostki chorobowe. O tym, że ważniejsze niż leczenie i terapia są diagnostyka i profilaktyka, przekonywał w Gostyniu Jarosław Kasprzak, prezes Wielkopolskiego Centrum Promocji Zdrowia. Podczas wykładu zorganizowanego przez Zarząd Stowarzyszenia Chorych na Stwardnienie Rozsiane w Gostyniu przeprowadzano również badania diagnostyczne. Spotkanie o tematyce zdrowotnej zorganizowane przez Zarząd Stowarzyszenia Chorych na Stwardnienie Rozsiane w Gostyniu przy współpracy gostyńskiego PCPR i ZSZ w Gostyniu spotkało się ze sporym zainteresowaniem. Wykład pt. „Nowoczesna medycyna naturalna na straży twojego zdrowia” zgromadził ponad siedemdziesięciu słuchaczy, nie tylko chorych na SM wraz z opiekunami, rodzinami i osobami wspierającymi.

Na całym świecie organizowane są w tym czasie wyjątkowe bale czy parady karnawałowe. W Polsce, niestety, nie mamy tak spektakularnych balów, jak słynne imprezy w Rio de Janeiro czy w Wenecji, ale i bez tego potrafimy się świetnie bawić. Żywa muzyka i doborowe towarzystwo wystarczą, by udała się każda impreza karnawałowa. Uczniowie Zespołu Szkół Rolni-

czych w Grabonogu w ostatki zorganizowali imprezę połowinkową, by świętować półmetek ponadgimnazjalnego etapu edukacji. Młodzież bawiła się znakomicie w gostyńskiej restauracji Podleśna, mając okazję zaprezentować się w nieco bardziej eleganckim wydaniu niż na co dzień.. Wyjątkowa impreza odbyła się w restauracji Cukropol w Gostyniu. Zorganizowano tam pierwszy w historii naszego miasta bal lekarzy. Wspólna impreza gostyńskiego środowiska lekarskiego była niepowtarzalną okazją do zacieśnienia więzi zawodowych czy wymiany doświadczeń. W szampańskich nastrojach pożegnano też karnawał w Pępowie. Karnawałowe szaleństwa w Gościńcu Pępowo połączono z obchodami zbliżających się walentynek, dzięki czemu na sali można było poczuć romantyczną atmosferę. Do godzin rannych przy muzyce na żywo bawiło się tam ponad dwieście osób.

Prelegent – Jarosław Kasprzak, prezes Wielkopolskiego Centrum Promocji Zdrowia w Poznaniu podczas spotkania omówił najczęstsze choroby cywilizacyjne, kładąc nacisk na czynniki przeciwdziałające ich występowaniu czy rozwojowi, jak zdrowe odżywianie się, aktywność fizyczna, unikanie używek. W drugiej części wykładu Jarosław Kasprzak zwrócił uwagę na boreliozę i koinfekcje wywołane przez kleszcze, często mylonych w rozpoznaniu ze stwardnieniem rozsianym. Przedstawił też efektywną jego zdaniem metodę diagnostyczną w wykrywaniu różnych zaburzeń – biorezonans EAV wg dr Volla. Uczestnicy spotkania mieli okazję przebadania się nieodpłatnie właśnie biorezonansem. To przedmedyczne badanie pozwala na właściwe ukierunkowanie diagnozy medycznej, przyspieszając ją i obniżając jej koszty. Na koniec Bożena Misiurek, prezes Stowarzyszenia Chorych na Stwardnienie Rozsiane w Gostyniu, w podziękowaniu wręczyła kwiaty wykładowcy i diagnostyczce, którzy przeprowadzili spotkanie społecznie, nie pobierając z tego tytułu gratyfikacji finansowej.      AS, FOTO: PCPR


12

Rozmaitości

Poniec

WTOREK, 12 LUTEGO 2013 Piaski

Na urodzinach u najstarszej mieszkanki Wzbudzili prawdziwą sensację

Pani Weronika Dudek z Ponieca świętowała swoje 101 urodziny. Jubilatka jest najstarszą mieszkanką gminy Poniec.  Z życzeniami i bukietem kwiatów zjawiła się u pani Weroniki delegacja samorządowców z burmistrzem Jackiem Widyńskim na czele.

W dniu 101 urodzin panią Weronikę Dudek odwiedzili burmistrz Ponieca Jacek Widyński, przewodniczący rady Miejskiej Jerzy Kusz, sekretarz gminy Marcin Pazdaj oraz zastępca kierownika USC Mieczysław Wozik. Goście złożyli sędziwej jubilatce najserdeczniejsze życzenia oraz wręczyli kwiaty i prezent.

Pani Weronika z gminą Poniec związana jest od siedemdziesięciu siedmiu lat, gdyż na świat przyszła w Robczysku, w którym spędziła dzieciństwo i młodzieńcze lata. Gdy przywędrowała w 1936 roku do Ponieca, zamieszkała w jednej z rynkowych kamienic. Tutaj spotkała Ignacego Dudka, który został jej mężem. Wspólnie państwo Dudek przeżyli 41 lat. Dziś jubilatka nadal nie może narzekać na samotność – doczekała się sześciorga wnuków i dziewięciorga prawnucząt. Najstarsza mieszkanka Ponieca wyjątkowo długo była aktywna zawodowo. Prowadzeniem sklepu pasmanteryjno-galanteryjnego zajmowała się do 80 roku życia. Do najlepszych życzeń jeszcze wielu radosnych dni, zdrowia i pogody ducha dla szanownej jubilatki dołączyła również redakcja gazety Gostyn24 Extra

Wyładowania energetyczne czy dymiące, wybuchowe mikstury to w szkole prawdziwa sensacja. W Szkole Podstawowej w Bodzewie były one jednak zamierzone jako elementy warsztatów naukowych. Uczniowie chętnie i z olbrzymim zaciekawieniem wzięli udział w nietypowych lekcjach z zakresu nauk przyrodniczych. Dydaktycy od dawna przekonują, że eksperymenty jako metoda aktywizująca znacznie zwiększają skuteczność nauczania. Nauka i zabawa w tym samym czasie to najlepszy sposób dotarcia do nawet najbardziej opornych uczniów. Metodę tę wykorzystano w Szkole Podstawowej w Bodzewie, gdzie dla dzieci przygotowano dość niecodzienne lekcje w postaci warsztatów naukowych z zakresu nauk przyrodniczych – chemii, fizyki, przyrody i biologii.

AS / FOTO: UM PONIEC

AS, FOTO: JOLANTA PAWLACZYK

Lekcje w bodzewskiej szkole przeprowadzili animatorzy z mobilnego Centrum Interaktywnej Edukacji i Zabawy,, EduFun” z Gdyni. Wzięli w nich udział uczniowie z klas II – VI. Młodzi naukowcy mogli samodzielnie przeprowadzać eksperymenty i doświadczenia, odkrywając tajniki świata. Podczas zajęć nie brakowało więc wybuchów, eksplozji, dymu czy wyładowań energetycznych. – Dzieci z dużym zapałem i zainteresowaniem badały właściwości powietrza, obejrzały, jak wygląda człowiek w środku, obserwowały różne reakcje chemiczne oraz dowiedziały się, jak wytwarza się prąd, a także, jaki może być niebezpieczny – twierdzi Katarzyna Kaniewska-Skowronek, nauczycielka bodzewskiej podstawówki. Eksperymentalne lekcje można zaliczyć do udanych. – Wszyscy wyszli z tych zajęć zadowoleni i bogatsi o nowe doświadczenia – dodaje nauczycielka.

Krobia

Powiat

Winda ułatwi życie mieszkańcom

Podwójne wyróżnienie

Na uroczystym oddaniu do użytku zamontowanych urządzeń zjawili się przedstawiciele instytucji, dzięki którym inwestycja doszła do skutku: Maria Krupecka – dyrektor Wydziału Polityki Społecznej Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, wicestarosta gostyński Janusz Sikora, Eleonora Gościniak, skarbnik Powiatu Gostyńskiego i Mirosław Sobkowiak, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Gostyniu.

Środowiskowy Dom Samopomocy w Chwałkowie doczekał się pełnego dostosowania do potrzeb osób niepełnosprawnych, mających trudności w poruszaniu się. Budynek ŚDS zyskał podjazd dla wózków oraz obudowaną platformę dźwigową. Likwidacja barier architektonicznych była możliwa dzięki środkom pozyskanym z Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Konieczność dostosowania się do wymaganych standardów sprawiła, że Środowiskowy Dom Samopomocy w Chwałkowie wzbogacił się podjazd oraz osobowy dźwig w jednym z budynków placówki, który do tej pory nie był w pełni przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych ruchowo. Placówka

aktualnie sprawuje opiekę na 35 osobami niepełnosprawnymi. Likwidacja komunikacyjnych barier ułatwi życie wszystkim podopiecznym ŚDS oraz jego pracownikom. Winda i podjazd ułatwią poruszanie się po obiekcie i dostęp do jego wszystkich pomieszczeń. – Dzięki temu uczestnicy ŚDS, poruszający się na wózkach, nie mają już żadnego problemu z dostępem do pracowni terapeutycznych – zaznacza kierownik ŚDS Swietłana Figiel. Budowa podjazdu i instalacja windy były możliwe dzięki środkom, które władze powiatowe pozyskały z Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Koszt inwestycji wyniósł 160 tysięcy złotych.

Otwarcie użytkowania podjazdu i windy nastąpiło poprzez przecięcie wstęgi przez zaproszonych gości. Poświęcenia dokonał proboszcz z Chwałkowa Grzegorz Szkudlarek. Następnie goście mogli osobiście przekonać się o użyteczności nowych urządzeń. – Do dziewiczego przejazdu windą zaprosił ich Maciej – uczestnik ŚDS, który pokierował windą. Trochę mniej szczęścia miała druga grupa jadących, gdyż utknęła w windzie na kilka minut z powodu awarii korków. Trzeba było użyć zewnętrznego klucza, by mogli oni opuścić windę na I piętrze – relacjonuje Mirosław Sobkowiak z PCPR w Gostyniu. Uroczystość stała się też okazją do odwiedzin mieszkańców DPS w Chwałkowie. -Wszystkim, którzy przyczynili sie do zrealizowania tej ważnej dla ŚDS inwestycji należą się podziękowania – zauważył na koniec Mirosław Sobkowiak. AS, FOTO: PCPR

Spektakularny sukces odniósł Ośrodek „Działaj lokalnie” prowadzony przez gostyńskie Stowarzyszenie „Dziecko”. Podczas ogólnopolskiego podsumowania VII edycji programu „Działaj Lokalnie” gostynianie znaleźli się w gronie 19 laureatów konkursu na najlepsze praktyki. Gostyński ODL zdobył też nagrodę za zebranie największego wkładu finansowego na dotacje. Uroczystość podsumowania VII edycji programu „Działaj Lokalnie” odbyła się w Galerii Freta w Warszawie. Wzięli w niej udział przedstawiciele 53 Ośrodków Działaj Lokalnie z całej Polski, w tym gostyński ośrodek prowadzony przez Stowarzyszenie „Dziecko”. Program „Działaj Lokalnie” to dzieło Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowane przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce. Jego celem jest organizowanie przez sieć Ośrodków Działaj Lokalnie na terenie całego kraju konkursów grantowych dofinansowujących inicjatywy mieszkańców poszczególnych gmin, pobudzające lokalną społeczność. Gostyński ODL był jednym z 19 ośrodków nagrodzonych kwotą 10 tysięcy złotych podczas uroczystości za zaprezentowanie przykładów najlepszych praktyk w realizacji programu „Działaj Lokalnie”. Docenionym działaniem gostynian było szkolenie dziennikarskie i warsztaty multimedialne zorganizowane dla grantobiorców przygotowujących prace na konkurs pt. „Opowiedz”. Nie był to koniec nagród dla gostyńskich działaczy. Za zgromadzenie jak największego wkładu finansowego rozdysponowanego na dotacje ODL w Gostyniu również uhonorowano kwotą 10 tys. złotych. Nagrody odebrała w Warszawie Ewa Misiaczyk, koordynatorka programu „Działaj lokalnie”. – Jesteśmy drugim ODL-em w Polsce, który gromadzi największy wkład finansowy na dotacje dla grup nieformalnych i organizacji pozarządowych realizujących zadania na terenie powiatu gostyńskiego. Nie udałoby się to bez zaangażowania samorządów i lokalnych firm. (…) Wspólnie rozbudzamy energię społeczną i dajemy możliwość lokalnym społecznościom na realizację ich pomysłów. Działania obywatelskie realizowane w powiecie gostyńskim są wzorem dla wielu społeczności w Polsce, które nie miały szczęścia spotkać na swojej drodze tak hojnych darczyńców – zauważyła Ewa Misiaczyk. Podczas uroczystości zainaugurowano też kolejną, VIII edycję programu, która rusza już w lutym. Ogłoszenie konkursu dla mieszkańców ma nastąpić w kwietniu, natomiast jego rozstrzygnięcie 23 maja podczas Forum Organizacji Pozarządowych Powiatu Gostyńskiego. AS


Rozmaitości

13

Piaski

Powiat

Na długo zapamiętają ten wieczór

Nowoczesne centrum dostępu do wiedzy

Tradycyjne sto dni do matury, jako ostatni świętowali uczniowie czterech klas maturalnych Zespołu Szkół Rolniczych w Grabonogu. W ten wyjątkowy wieczór nikt nie myślał o nieuchronnie zbliżającym się czasie zdawania pierwszych poważnych egzaminów. W szampańskich nastrojach wszyscy bawili się, jak tradycja nakazuje, do białego rana. Bal studniówkowy to szczególny moment dla każdego maturzysty. Tego wieczoru wszyscy razem, symbolicznie wykonali krok w dorosłość. – Tradycji stało się zadość, maturzyści rozpoczęli ten wieczór od uroczystego poloneza. Nie zabrakło życzeń i podziękowań – mówi Ewa Bayer, wicedyrektor ZSR w Grabonogu. – Przede wszystkim były to życzenia uzyskania wysokich wyników na egzaminie dojrzałości oraz tych potwierdzających kwalifikacje zawodowe, jak również studiowania na wybranym kierunku. Zapewne ten wieczór na długo zapadnie w pamięci naszych maturzystów – dodaje wicedyrektor. Z jednaj strony studniówka przypomina o nieuchronnie zbliżającym się egzaminie dojrzałości, z drugiej jest okazją do wspólnej zabawy. Tego wieczoru jednak nikt nie przejmował się faktem, że matura „już niedługo, coraz bliżej...”. Maturzyści zapominając, że czekają ich trudne i pracowite miesiące, bawili się do białego rana w sali „Oaza” w miejscowości Kłoda. Szaleństwo tej wyjątkowej nocy przeszło do historii, zostały wspomnienia i zdjęcia. Trzymamy kciuki i życzymy wytrwałości w nauce oraz sukcesów na egzaminie dojrzałości. TEKST: MIS/ FOTO: PAWEŁ BZODEK

Zakończył się ostatni etap gruntownej modernizacji gostyńskiej biblioteki. Wyremontowane zostały hol, który przypominał, że największa w mieście książnica powstała jeszcze w latach 70-tych oraz klatka schodowa. Biblioteka stała się nowoczesnym centrum dostępu do wiedzy oraz miejscem reprezentacyjnym i wystawienniczym, na miarę XXI wieku. Wcześniejszy wystrój Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Gostyń nie tylko przeczył wizerunkowi nowoczesnej instytucji kultury, ale też nie spełniał wymogów przeciwpożarowych dla obiektów  użyteczności publicznej. – Zaistniała realna groźba zamknięcia placówki, stąd pojawił się temat modernizacji holu i klatki schodowej. (...) Przechodząc dziś przez próg gostyńskiej biblioteki odnosimy wrażenie nowoczesnego budynku użyteczności publicznej, który, miejmy nadzieję, przez wiele lat będzie służył lokalnej społeczności. Biblioteka w Gostyniu staje się wizytówką naszego miasta obok wielu innych zmodernizowanych obiektów – mówił Jerzy Kulak, burmistrz Gostynia. Modernizację obiektu przeprowadzono w ramach projektu „Gostyńska biblioteka nowoczesna od progu”.  Zdemontowane zostały drewniane elementy ścian i schodów, położono płytki ceramiczne, wyremontowano ściany, zamontowano balustrady ze szkła hartowanego i podwieszane sufity z odpowiednim oświetleniem do ekspozycji. Na dolnym i górnym holu znajdują się gabloty, które ułatwiają organizację wystaw malarskich, fotograficznych, tematycznych i wernisaży. W najbliższej przyszłości biblioteka włączy się do akcji „Bookcrossing – uwolnij książkę”. Całkowity koszt remontu wyniósł ponad 130 tys. zł., z czego 50 tys. zł pozyskano z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Biblioteka + Infrastruktura Bibliotek”. Pozostała kwota stanowiła wkład własny Gminy Gostyń i Powiatu Gostyńskiego. Przypomnijmy, że prace remontowo-modernizacyjne w bibliotece trwały od blisko 10 lat. W tym czasie odnowiono elewację gmachu, dach, wymieniono instalację elektryczną, zamontowano alarm. Została też przebudowana wypożyczalnia dla dorosłych. Kiedy dwa lata temu z biblioteki wyprowadziło się muzeum, na pierwszym piętrze powstała m. in. czytelnia dla dorosłych. Jeszcze w tym tygodniu ma ruszyć remont piwnic placówki. MIS


14

Rozmaitości

WTOREK, 12 LUTEGO 2013

Poniec

Weszli przez dziurę w ścianie

Wydawca: PHUP „LEDER” Jarosław Jędrkowiak Na podstawie umowy franchisowej z Extra Media sp. z o. o. Redakcja: ul. Górna 40/3, 63-800 Gostyń tel : 602 122 702, e-mail : redakcja@gostyn24.pl

Kolejne włamanie miało miejsce na terenie naszego powiatu. Tym razem złodzieje wybrali sklep spożywczy, do którego weszli uszkadzając ścianę budynku. Łupem włamywaczy stały się papierosy, alkohol oraz gotówka, a straty wyniosły prawie 5 tys. złotych Do włamania doszło wczoraj w nocy w Poniecu. Złodzieje weszli do środka sklepu spożywczego odginając jedną z płyt obornickich, z których wykonany jest budynek. – Z wnętrza budynku złodzieje ukradli pieniądze w kwocie 750 zł, papierosy różnych marek wartości 3,5 tys. złotych i piwo za ponad 100 zł. Całość strat powstałych w wyniku włamania została wyceniona przez właściciela na 4750 zł. Nad wyjaśnieniem sprawy pracują kryminalni z Gostynia – mówi Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu.

Redagują: Redaktor naczelny – Jarosław Jędrkowiak

Kolejna kradzież samochodu

Kolejna kradzież samochodu jaka miała miejsce od początku tego roku. Tym razem łupem złodziei padło pozostawione

Wydawca nie odpowiada za treść zamieszczonych ogłoszeń oraz reklam.

Pogotowie Ratunkowe Straż Pożarna Policja Policyjny telefon zaufania Straż Miejska 65/575 21 64 lub 507 154 706 Numer alarmowy do służb ratunkowych Pogotowie Energetyczne przed domem Audi A3. Policja nie wyklucza, że kradzieże samochodów mogą nasilić się w najbliższym czasie, dlatego apeluje, by lepiej zabezpieczać auta i zwracać uwagę na podejrzanie zachowujących się ludzi. Do kradzieży samochodu marki Audi A3 doszło prawdopodobnie w nocy z soboty na niedzielę 26-27 stycznia, na ul. Fabrycznej w Pudliszkach. – Pojazd jest koloru niebieskiego, rok produkcji 2006, wersja trzydrzwiowa, wyposażony w silnik 1,9 TDI. Ponadto pojazd posiadał charakterystyczne wgniecenia na drzwiach prawych. Miał też zamontowane tylne lampy od nowszego modelu. Wartość strat została wyceniona przez właściciela na 33 tys. złotych – informuje  Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu. To druga w tym roku kradzież samochodu na terenie naszego powiatu. Pierwsza miała miejsce w Pępowie, gdzie ukradziono Volkswagena Golfa. – Nie wykluczamy, że w najbliższym czasie kradzieże aut mogą się nasilić, dlatego apelujemy do osób, które mogły widzieć sam moment kradzieży lub które zwróciły uwagę na podejrzanie zachowujących się ludzi w okolicach miejsca kradzieży, o telefoniczne poinformowanie policji. Każda, nawet najdrobniejsza wskazówka może okazać się cenna – dodaje Sebastian Myszkiewicz. JJ

Poniec

Powiat

Próbował łatwo zarobić pieniądze

Nabór na wolne stanowisko

Policjanci z Ponieca zatrzymali sprawcę kradzieży, jaka miała miejsce na terenie jednej z tamtejszych firm. Złodziejem okazał się młody mieszkaniec tejże gminy, który chciał łatwo zarobić pieniądze. Mężczyzna przyznał się, teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Do kradzieży 10 stalowych rur długości 4,5 m doszło na terenie jednej z ponieckich firm. – Policjanci posterunku policji w Poniecu w wyniku podjętych czynności ustalili, że sprawcą kradzieży jest 19-letni mieszkaniec gminy Poniec. Mężczyzna ciął rury na mniejsze elementy i sprzedawał w punkcie skupu złomu. Wartość skradzionego towaru została wyceniona na 400 zł – informuje Grzegorz Błaszczyk z KPP w Gostyniu. Podczas przesłuchania złodziej przyznał się do postawionych zarzutów. Teraz stanie przed sądem. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. 

NAKŁAD DO 7000 egz. Reklama: Przemysław Maciejewski Tel: 531 828 244 e-mail: reklama@gostyn24.pl Marcin Walczewski, tel. 604 658 176

n TELEFONY

JJ

Krobia

Współpracownicy: Marta Stachowska - dziennikarz e-mail: marta@gostyn24.pl Sandra Żywicka e-mail:sandra@gostyn24.pl Monika Bzdęga e-mail:monika@gostyn24.pl Damian Woźniak e-mail: damian@gostyn24.pl Anna Szymańska

Dzień po rezygnacji Andrzeja Pospieszyńskiego z funkcji starosty ogłoszono konkurs na stanowisko geodety powiatowego. W ostatnim czasie funkcję tą pełnił właśnie Andrzej Popieszyński, który posiada odpowiednie uprawnienia w tym kierunku. Jak twierdzi sekretarz Powiatu Leszek Maliński, wraz z jego rezygnacją konieczne jest zatrudnienie geodety powiatowego. Potencjalni kandydaci mają czas do połowy lutego. Do tego dnia zobligowani są do złożenia kompletu dokumentów w siedzibie Starostwa. Od roku funkcję geodety powiatowego pełnił starosta Andrzej Pospieszyński, który posiada kwalifikacje zawodowe w tym kierunku. Po jego odejściu z urzędu konieczne było ogłoszenie konkursu na wolne stanowisko. – W ostatnim czasie funkcję tą pełnił starosta Andrzej Pospieszyńki, który posiadał pełne uprawnienia zawodowe. Po objęciu urzędu przez nowego starostę konieczne było ogłoszenie konkursu na geodetę powiatowego. Stąd nabór na wolne stanowisko – mówi Leszek Maliński, Sekretarz Powiatu Gostyńskiego. Zainteresowani objęciem stanowiska geodety powiatowego powinni legitymować się wykształceniem wyższym o kierunku geodezyjnym, posiadać uprawnienia zawodowe do wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii – w zakresie geodezyjnych pomiarów sytuacyjno-wysokościowych, realizacyjnych i inwentaryzacyjnych, rozgraniczania i podziału nieruchomości (gruntów) oraz sporządzania dokumentacji do celów prawnych. Od kandydatów wymagany jest również co najmniej dwuletni staż pracy w urzędach administracji rządowej lub w organach jednostek samorządu terytorialnego oraz znajomość szeregu przepisów. MIS

Pogotowie Gazowe Pogotowie Ciepłownicze Pogotowie Wodno -Kanalizacyjne Szpital Ośrodek Interwencji Kryzysowej Starostwo Powiatowe w Gostyniu 65/5752553 Urząd Miejski w Gostyniu

999 lub 65/572 04 71 998 lub 65/572 95 30 997 lub 65/575 82 00 65/572 78 64 112 991 lub 65/572 00 26 992 lub 65/572 12 18 993 994 65/572 67 00 65/572 90 00 65/5752142


n LICZBA TYGODNIA

Kątem oka

W 2012 roku Straż Pożarna gasiła 100 pożarów

100

n Extra Polecamy

14 lutego

14 lutego - „Walentynki” Dzień Zakochanych

Gostyń

Pępowo

Mistrzostwa na podsumowanie ferii

Amatorski Turniej Tenisa Stołowego

15

Reprezentacje ze szkół podstawowych i gimnazjów z terenu gminy Gostyń podsumowały ferie na sportowo. Młodzi piłkarze zmierzyli się w XVI Mistrzostwach Gminy Gostyń w Halowej Piłce Nożnej, zorganizowanych przez Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gostyniu. Turniejowi towarzyszyła dobra zabawa i wspaniała sportowa rywalizacja. Na zakończenie ferii na drużyny piłkarskie ze szkół gminy Gostyń czekały sportowe emocje. W hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 2 w Gostyniu odbyły się XVI Mistrzostwa Gminy Gostyń w Halowej Piłce Nożnej. Turniej został zorganizowany już po raz szesnasty przez Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gostyniu. W mistrzostwach wzięły udział szkoły podstawowe i gimnazja z terenu gminy Gostyń. W kategorii szkół podstawowych rywalizowało osiem drużyn: SP nr 1, SP nr 2 i SP nr 5 w Gostyniu, SP Gola, SP Daleszyn, SP Kunowo, SP Siemowo, SP Sikorzyn. Zespoły rozegrały dwunastominutowe mecze w dwóch grupach turniejowych systemem „każdy z każdym”. W meczu o zwycięstwo walczyły drużyny ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Gostyniu i Szkoły Podstawowej nr 2, jednak lepszy okazał się zespół z „Dwójki”. Natomiast w meczu o miejsce trzecie Szkoła Podstawowa nr 5 pokonała Szkołę Podstawową w Sikorzynie. Na koniec turnieju wyłoniono najlepszych zawodników. Królem strzelców został Dawid Jędryczka z SP nr 2 w Gostyniu z liczbą 10 zdobytych bramek, natomiast najlepszym bramkarzem uznano Jakuba Michalaka z tej samej drużyny. W kategorii szkół gimnazjalnych po półgodzinnej zaciętej grze drużyna z Gimnazjum nr 2 w Gostyniu zwyciężyła z zespołem z Gimnazjum nr 1. Wszystkie rywalizujące w mistrzostwach drużyny otrzymały puchary i nagrody – piłki nożne dla każdej ze szkolnych reprezentacji. – Takie zawody to atrakcyjna forma spędzenia wolnego czasu. Każdy chłopiec jest zakochany w piłce nożnej. W turnieju bierze udział blisko sto osób i co roku nie brakuje chętnych do udziału – podsumował piłkarskie zawody Wojciech Walkowiak z OSiR w Gostyniu.

Sportowa rywalizacja to świetny sposób na integrację lokalnej społeczności. Taki cel przyświecał sołtysowi i Radzie Sołeckiej wsi Krzyżanki oraz Stowarzyszeniu „Krzyżanki”, którzy wspólnie zorganizowali I Amatorski Turniej Tenisa Stołowego. Zawodnicy rywalizowali w czterech kategoriach, a najlepszemu uczestnikowi całych rozgrywek wręczono Superpuchar.

Stowarzyszenie „Krzyżanki” to młoda organizacja, ale prężnie działająca na rzecz lokalnej społeczności. W celu integracji mieszkańców wsi stowarzyszenie wspierane przez Centrum Informacyjno-Doradcze Stowarzyszenia „Dziecko” wspólnie ze sołtysem i Radą Sołecką zorganizowali I Amatorski Turniej Tenisa Stołowego w świetlicy wiejskiej w Krzyżankach. Rozgrywki miały też przyczy-

AS

nić do spopularyzowania tej dyscypliny sportu. Jak się okazało, wśród mieszkańców Krzyżanek miłośników gry w ping-ponga jest niemało. Uczestników turnieju podzielono na cztery kategorie wiekowe. W grupie najmłodszych zawodników, do 14 roku życia, zwycięzcą został Jakub Kaźmierczak, miejsce drugie przypadło Piotrowi Junkertowi, a trzecie Mateuszowi Szolcowi. W kategorii od 15 do 20 lat najlepszy okazał się Paweł Patalas, drugi był Łukasz Szymankiewicz, a trzeci Beniamin Kaźmierczak. W grupie zawodników od 21 do 41 roku życia konkurentów zdeklasował Leszek Grodzki. Drugą lokatę uzyskał Arkadiusz Siama, na trzeciej natomiast uplasował się Zenon Przybylski. W grupie najstarszych zawodników, powyżej 40 lat, zwycięzcą został Sławomir Patalas, drugie miejsce przypadło Hieronimowi Szymankiewiczowi, a trzecie Edwardowi Junkertowi. Leszek Grodzki okazał się też najlepszym zawodnikiem całych rozgrywek został Leszek Grodzki, za co otrzymał Superpuchar. Organizacja turnieju dla mieszkańców Krzyżanek była możliwa dzięki środkom z funduszu wiejskiego. AS, FOTO: STOWARZYSZENIE „DZIECKO”

Poniec

VII Memoriał im. Jana Dopierały W sali wiejskiej w Teodozewie odbył się VII Memoriał Kopa im. Jana Dopierały. Organizatorem karcianego turnieju od lat jest Agnieszka Maćkowiak, córka Jana Dopierały, który przed laty przyczynił się  do rozpropagowania tej gry w na-

szym powiecie. W tym roku również nie brakowało chętnych – w Memoriale wzięło udział ponad stu zawodników. Rokrocznie w Teodozewie spotykają się pasjonaci karcianej gry w kopa. Jej popularyzatorem w regionie był także Jan Dopierała, lokalny działacz sportowy i społeczny. Po jego śmierci w 2007 roku organizacją turnieju zajęła się jego córka, Agnieszka Maćkowiak, a rozgrywkom nadano imię zmarłego miłośnika gry w kopa. Stałym punktem, rozpoczynającym Memoriał jest upamiętnienie zmarłego minutą ciszy. Tradycyjnie delegacja uda-

ła się również z wiązanką kwiatów na grób Jana Dopierały. Sam Memoriał został uroczyście otwarty przez burmistrza Ponieca Jacka Widyńskiego, który wraz z dyrektorem Gminnego Centrum

Kultury Sportu Turystyki i Rekreacji w Poniecu sprawuje patronat nad imprezą. W tym roku do turnieju przystąpiło 124 zawodników, którzy rozegrali pięć emocjonujących rund. W trakcie zaciętych rozgrywek gracze mogli skorzystać z ciepłego posiłku, zimnego bufetu czy słodkiego poczęstunku przygotowanych przez organizatorów. Po kilkugodzinnej grze triumfatorem turnieju  okazał się Tadeusz Kaszubek. Zwycięzca i zdobywcy pierwszych trzydziestu miejsc otrzymali puchary, statuetki, nagrody rzeczowe i upominki.

Poniżej pierwsza dziesiątka najlepszych graczy VII Memoriału Kopa im. Jana Dopierały: 1. Kazubek Tadeusz 2. Szwarc Jan 3. Andrzejewski Stefan 4. Kaczmarek Eugeniusz 5. Juskowiak Marek 6. Łukaszewski Wojciech 7. Dzięglewski Mirosław 8. Nowak Jerzy 9. Jędryczka Marian 10. Cieślak Jerzy AS, FOTO: AGNIESZKA MAĆKOWIAK


16

Rozmaitości Sport

Sport

WTOREK, 12 LUTEGO 2013

Sport

Na stażu w Akademii Sztuk Walki Wywalczyli Mistrzostwo Wielkopolski Gostyński klub karate TKKF „Tęcza” Gostyń cały czas działa bardzo aktywnie. W ostatnim czasie aż ośmiu karateków wzięło udział w stażu instruktorskim w poznańskim Honbu Dojo. Gostyńscy mistrzowie i czołowi zawodnicy „Tęczy” uczestniczyli w stażu Shotokan Word Organisation, który odbywał się w poznańskiej Akademii Sztuk Walki. Przez dwa dni karatecy z Gostynia studiowali i doskonalili elementy kumite. Na stażu przećwiczono wszystkie formy kumite, omówiono ich metodykę oraz zastosowanie w szkoleniu zawodników. Był to również pierwszy staż szkoleniowy na licencje instruktorskie i egzaminacyjne SWO. – Staż był bardzo owocny, a prowadził go jeden z najlepszych fachowców w sztukach walki wręcz, Robert Sworek – podkreśla gostyński sensei Waldemar Szwedek. MIREK SOBKOWIAK

reklama

Przez dwa dni rozgrywany był w Gostyniu Finał Mistrzostw Wielkopolski Juniorów w siatkówce. W zawodach wystartowały cztery najlepsze zespoły w Wielkopolsce. Po bardzo emocjonującym finale, najlepsi okazali się młodzi siatkarze z Gostynia co umocniło ich na fotelu lidera klasyfikacji medalowej i punktowej wszechczasów. W inauguracyjnym spotkaniu gospodarze UKS Kaniasiatka podejmowali Progress Wrześnię, wygrywając gładko 3:0 i inkasując 3 punkty. W drugim sobotnim meczu Kaniasiatka zmierzyła się z AZS UAM Rataje FKS Poznań. Od zawsze mecze Gostynia z Poznaniem elektryzowały kibiców i zawodników. Tym razem było podobnie. Po bardzo emocjonującym spotkaniu gostyńscy juniorzy wygrali spotkanie 3:2, czym zasłużyli na aplauz zgromadzonej widowni. Po meczu trener Juniorów UKS Kaniasiatka powiedział  – Mam świadomość, że potyczka z Poznaniem kosztowała nas wiele sił. Chłopacy dali z siebie wszystko i w wygranych setach wykazali się dojrzałością i zimną krwią. Za to należą im się ogromne brawa. Chcę podziękować także kibicom, którzy wspierali mój zespół. Mam nadzieję, że chłopacy zregenerują siły przed jutrzejszym meczem i powalczą o złoty medal –  mówił Jerzy Mader. W ostatni meczu gostyńskiego finału Kaniasiatka zmierzyła się z faworytem SMS Nafta Piła. Stawką meczu było Mistrzostwo Wielkopolski i awans do 1/4

Mistrzostw Polski. Gospodarze stanęli na wysokości zadania i zaprezentowali poprawną siatkówkę, w pełni wykorzystując słabość faworyta z Piły. Przy ogłuszającym dopingu kibiców Kaniasiatka pokonała Piłę 3:0 i została Mistrzem Wielkopolski Juniorów w sezonie 2012/2013. Kolejny złoty medal gostyńskich siatkarzy umocnił Kaniasiatkę na fotelu lidera klasyfikacji medalowej i punktowej wszechczasów. Z pierwszego miejsca w Wielkopolsce zespół awansował do rozgrywek na szczeblu centralnym i został organizatorem turnieju ćwierćfinałowego, który odbędzie się w dniach 15-17 lutego. Do tej pory wiadomo, że w Gostyniu obok Kaniasiatki zagra pierwsza drużyna z Dolnego Ślą-

ska – Gwardia Wrocław, dwie kolejne drużyny wyłonione zostaną w turniejach 1/8: druga drużyna z grupy III oraz pierwsza drużyna z grupy V. Skład zespołu UKS Kaniasiatka UKS Kaniasiatka Gostyń:, Eryk Kucharski, Michał Hechmann, Piotr Sobota, Wojciech Łaszkowski, Łukasz Błyga, Patryk Michalczyk, Michał Skrzypczak, Karol Olejniczak, Marcin Ernastowicz, Robert Pohl, Mikołaj Twardowski (L), Kamil Żak, Mariusz Kordus (K), Krystian Michalczyk Trener I: Jerzy Mader, Trener II: Dariusz Smektała RELACJA/FOTOTOMASZ BIERNAT OPRAC. MM

Sport

Gospodarze nie pozostawili złudzeń Zacięte i wyrównane pojedynki oraz sportowa rywalizacja towarzyszyły zawodnikom XI Powiatowych Mistrzostw w Tenisa Stołowego. Sympatycy tej dyscypliny sportu spotkali się w hali sportowej Zespołu Szkół w Bodzewie. Na najlepszych czekały nagrody rzeczowe, puchary i dyplomy. Powiatowy turniej w tenisa stołowego to już tradycja. Chodzi o popularyzację tenisa stołowego wśród miesz-


3/2013 Gostyn24 Extra