Issuu on Google+

NR 19 n WTOREK 15 STYCZNIA 2013 www.gostyn24.pl e-mail:redakcja@gostyn24.pl

·

Uzbierali prawie 150 tys. zł. Licytacje, koncerty, pokazy, lecz przede wszystkim gorace serca i zbiórka na rzecz terapii noworodków i niemowlaków oraz wsparcie godnej opieki medycznej seniorów. Za nami największa akcja charytatywna na świecie – XXI Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

n W NUMERZE

Zmiany w gostyńskiej komendzie

nM I N U S

Strona 3

Upił się i zabłądził Ponad godzinę trwała akcja poszukiwania 14-letniego chłopca, który w Sylwestra upił się i zabłądził. Leżąc na ziemi zdołał jednak zadzwonić po policję, która natychmiast wszczęła poszukiwania. Policjanci odnaleźli chłopca i przekazali go matce. Teraz muszą ustalić, z kim pił i gdzie kupił alkohol.

Studniówkowe szaleństwa

Strona 8-9

Źle rozpoczął Nowy Rok Gostyń

Możemy być z siebie dumni

SYLWESTER

Piłkarze gostyńskiej Alfy zwyciężyli w Charytatywnym Halowym Turnieju Strona 11 Piłki Nożnej „Zagrajmy dla Jonasza”. Zawodnicy, którzy byli inicjatorami całego wydarzenia, zdobyli nie tylko finałowy puchar, ale i serca mieszkańców Gostynia. Podczas imprezy na zakup protezy dla Jonasza udało im się zebrać imponującą sumę 38 tysięcy złotych! Jonasz Jankowiak, dziewięciolatek z Gostynia od miesięcy zmaga się z chorobą nowotworową kości tzw. „mięsakiem Ewinga”, w wyniku której konieczna była amputacja no gi. Aby umożliwić pełnemu ener2 1 Strona gii i dotąd aktywnemu chłopcu normalne funkcjonowanie, grupa przyjaciół – zawodników drużyny gostyńskiej

2012 Reklama

·

n n n gazeta BEZPŁATNA n n ngazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n

n PLUS

ligi halowej Alfa postanowiła wesprzeć rodzinę Jankowiaków, organizując przy pomocy Stowarzyszenia „Dziecko” turniej piłkarski. Zainteresowanie gostynian Charytatywnym Halowym Turnieju Piłki Nożnej „Zagrajmy dla Jonasza” przerosło najśmielsze oczekiwania organizatorów. – Jesteśmy miło zaskoczeni, a nawet w lekkim szoku. Staraliśmy się nagłośnić ten turniej jak najbardziej to było możliwe, ale nie zdawaliśmy sobie sprawy, że jest aż tak wielkie zainteresowanie – zauważył Krzysztof Michalski, jeden z organizatorów turnieju. Do hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 5 przy ul. Granicznej w Gostyniu, gdzie odbyła się impreza, przybyły tłumy osób chcących wesprzeć szczytną akcję.

Mieszkańcy Gostynia i nie tylko pokazali, że stać ich na prawdziwy gest i mobilizację. Ilość gości przybyłych na turniej, przełożyła się na imponujący wynik uzyskany ze sprzedaży przedmiotów ofiarowanych na rzecz Jonasza. Dzięki skutecznej zachęcie Tomasza Bartona oraz Mariusza Cwojdy, prowadzących imprezę, nabywcy ofiarowali m. in. 2250 złotych za koszulkę Łukasza Piszczka, którą kupujący odebrał z rąk Zuzy Walkowiak, uczestniczki programu „Top Model”, 1600 zł za kombinezon Kuby Giermaziaka, 1500 zł za kask Damiana Balińskiego, 1400 zł za kask Grzegorza Zengoty czy 1100 zł za kevlar Damiana Balińskiego. – Ja i cały zespół Alfy jesteśmy naprawdę pozytywnie zszokowani tym, co

się tutaj dzisiaj stało, tą hojnością ludzi, którzy przyszli, zaskakującą sprzedażą tych wszystkich gadżetów. Każdy chciał dołożyć coś od siebie dla Jonasza. Ten cel, który sobie powzięliśmy, udało się osiągnąć i to jeszcze z dużą nawiązką – podkreślił Krzysztof Michalski. Organizatorzy mogą być naprawdę dumni – podczas turnieju zebrano imponującą kwotę 38 tysięcy złotych! Publiczność z zapartym tchem śledziła również emocjonujące rozgrywki piłkarzy. W turnieju rywalizowało dziewięć drużyn: AS Bruk, Kruk, Samorząd, Filtron, Davi, Tata Jonasza, Kania Gostyń, a dwa składy wystawili zawodnicy Alfy, organizatorzy imprezy. Nie udało się niestety skompletować drużyny „Gwiazd”. Jako jedyny z zaproszonych piłkarzy przyjechał prosto z treningu Zagłębia Lubin Bartek Rymaniak, który popisał się znakomitą grą w kilku meczach. – Trwają przygotowania do sezonu i trenerzy czy plany ligowe nie pozwoliły, niestety, pozostałym do nas dzisiaj przyjechać. Ale jak widać, niczemu to nie przeszkodziło, ludzie nie przyszli dla gwiazd, ale dla Jonasza – wyjaśnił Krzysztof Michalski. Po zaciętych rozgrywkach w meczu finałowym zmierzyły się Alfa i drużyna skompletowana przez Bartka Jankowiaka, tatę Jonasza. DOK. NA STR. 2


2

Rozmaitości

WTOREK, 15 STYCZNIA 2013

Gostyń

Możemy być z siebie dumni Zwycięzcą turnieju i zdobywcą pucharu została drużyna Alfy, której kapitanem był Piotr Goszczyński. Gorące serca okazali też żużlowcy leszczyńskiej Unii. Damian Baliński i bracia Pawliccy nie tylko rozdawali autografy czy pozowali do zdjęć za fanami, ale i kupowali przedmioty sprzedawane na rzecz Jonasza między meczami. – W żadnym wypadku nie trzeba nas było namawiać do przyjazdu. My jesteśmy zawsze otwarci na wszelkie akcje charytatywne ze względu na to, że nasz tata przeszedł to samo. Również były takie akcje organizowane w jego kierunku. Z jednej strony chcemy się więc zrehabilitować, skoro nam zdrowie dopisuje i mamy taką okazję zachęcić ludzi do przyjścia na takie akcje. Jeździmy i wspomagamy potrzebujących, tak jak dziś Jonasza – mówił podczas turnieju Przemek Pawlicki. Na parkiecie hali sportowej pojawili się też koledzy Jonasza z młodzieżowej drużyny UKS Kania Gostyń, grając w meczu przeciwko drużynie Akademii Reissa. Między piłkarskimi rozgrywkami o wrażenia artystyczne zadbali tancerze z gostyńskiej Szkoły Tańca Desperado, a także dzieci z Przedszkola Miejskiego nr 5 im. Kubusia Puchatka w Gostyniu. W organizacji imprezy pomogła też dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 Maria Kaczmarek i całe grono pedagogiczne, dzięki którym podczas turnieju można było zjeść coś ciepłego, coś słodkiego i napić się kawy czy herbaty. Do akcji przyłączyli się też wolontariusze – uczniowie gostyńskiej „piątki” i ZSO w Gostyniu, którzy w trakcie trwania imprezy wytrwale zbierali do puszek datki na rzecz Jonasza.

Wszyscy starali się tym bardziej, że na turnieju zjawił się sam Jonasz. Rodzicom udało się porozmawiać z lekarzami odnośnie chemii, której termin chłopiec miał wyznaczony na dzień turnieju. Przesunięto go o jeden dzień, dzięki czemu Jonasz pojawił się na imprezie. – Przez pierwsze dwie godziny był tak zestresowany, że się nie odzywał

Reklama

3& ,"." 8

do nikogo, ale później ochłonął, wszystko mu się podobało i był bardzo zadowolony – stwierdziła na koniec imprezy mama Jonasza, Magdalena Jankowiak. – Wrażenia z dzisiejszego dnia przeszły nie tylko moje najśmielsze oczekiwania. Tylu ludzi, którzy przyszli dla Jonasza… Gdyby hala była dziesięć razy większa, to przyszłoby dziesięć razy więcej ludzi, a i tak pewnie by brakowało miejsc. To naprawdę niesamowite – podsumowała pani Magda. Turniej okazał się więc wielkim sukcesem i pokazał, że wciąż jeszcze jesteśmy wrażliwi na krzywdę drugiego człowieka i skłonni do pomocy. – Korzystając z okazji, chciałbym serdecznie podziękować w imieniu drużyny Alfy wszystkim, którzy tutaj przyszli i pomogli Jonaszowi oraz tym, którzy nas wsparli  w organizacji turnieju – powiedział na koniec Krzysztof Michalski. Choć kwota zebrana podczas turnieju przybliżyła zakup protezy dla Jonasza, to nadal nie jest to wystarczająca suma. Cały czas można pomóc chłopcu, wpłacając pieniądze na konto bankowe: Stowarzyszenie „Dziecko” ul. Bojanowskiego 14a  63-800 Gostyń DNB NORD: 49 1370 1327 0000 1706 4271 1703 KRS: 0000044559 Z dopiskiem: „Dla Jonasza Jankowiaka” AS, FOTO: PRZEMO MACIEJEWSKI, DAMIAN WOŹNIAK, AS

Przez kilka tygodni trwała zabawa z MIX Electronics, w której do wygrania były multimedialne tablety oraz sprzęt RTV i AGD. Wystarczyło wysłać sms lub wypełnić kupon. Dziś przedstawiamy zwycięzców, którzy odebrali nagrody w sklepie przy ul. Kolejowej w Gostyniu. Przypomnijmy, że aby wziąć udział w finale, należało wysłać sms o treści „MIX” lub wypełnić kupon bezpośrednio w sklepie przy ul. Kolejowej w Gostyniu. Spośród wszystkich finalistów wyłoniono 12 laureatów, którzy musieli uzyskać najlepszy czas odpowiadając na pytanie. Najlepsze okazały się panie, które zdobyły dwie pierwsze nagrody. Okazało się też, że wcześniej obie kupiły w salonie Mix Electronics telewizor LCD. Najszybciej sms z odpowiedzią wysłała Izabela Binkowska z Dusiny. – Bardzo się cieszę z tej nagrody. Bardzo często robię tutaj zakupy, a taka nagroda dodatkowo mnie zachęca do kolejnych – mówi pierwsza z laureatek. Drugą zwyciężczynią została pani Barbara Kaczmarek z Krobi. – Super niespodzianka, córka na pewno bardzo się ucieszy z takiej nagrody – mówi pani Barbara. Zarówno laureatom, jak i pozostałym uczestnikom, którzy otrzymali nagrody od Mix Electronics, serdecznie gratulujemy. Tych, którzy nie trafili do grona laureatów, zapraszamy do kolejnych zabaw już wkrótce w gazecie Gostyń24 Extra, na portalu Gostyn24. pl i na Facebooku.

Powiat

Uzbierali prawie 150 tys. zł.

 + 6ő  0%     ; Œ  .* & 4 * ġ $ ; /* &  ; "%; 80ij                       

Podwójna radość z Mix Electronics

Licytacje, koncerty, pokazy, lecz przede wszystkim gorace serca i zbiórka na rzecz terapii noworodków i niemowlaków oraz wsparcie godnej opieki medycznej seniorów. Za nami największa akcja charytatywna na świecie – XXI Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po raz kolejny mieszkańcy naszego powiatu nie zawiedli, według nieoficjalnych wyliczeń, sztaby w Gostyniu, Piaskach, Krobi i Pogorzeli zebrały prawie 150 tys. złotych. Zbiórka tak imponującej kwoty była możliwa dzięki zaangażowaniu wielu osób. W gostyńskim sztabie działało 122 zarejestrowanych kwestarzy, ponad 300 wolontariuszy i opiekujących się nimi nauczycieli, wychowawców i rodziców. Młodych ludzi z charakterystycznymi puszkami i serduszkami WOŚP na ulicach Gosty-

nia i wielu innych miejscowości naszego powiatu można było spotkać od samego rana. – Puszka jest coraz cięższa. Spotykamy się z dużym entuzjazmem mieszkańców. Wiele osób bardzo chętnie wrzuca także banknoty. Choć są i takie osoby, które nas omijają – mówiła Kasia, wolontariuszka WOŚP. – Ale takich jest

naprawdę mało – dodaje szybko. – Do kwestowania nikt nie musiał mne namawiać. Jest bardzo zimno, ale mnie to nie przeszkadza. Najważniejsze jest moje zaangażowanie w pomoc innym – przekonuje wolontariuszka. Akcję wsparły dziesiątki instytucji: przedszkola, szkoły, firmy oraz urzędy. Nie sposób wymienić wszystkich, którzy włączyli się w organizację niedzielnego Finału WOŚP i każdej atrakcji na terenie powiatu, których było mnóstwo. Podziękowania należą się wszystkim, ale największe mieszkańcom regionu gostyńskiego, którzy po raz kolejny pokazali, że ich serca są otwarte na pomoc innym. Tego dnia każdy z nas mógł uczestniczyć w czymś wielkim, oddając symboliczną złotówkę na wsparcie szczytnego celu. DOK. NA STR. 3


Temat tygodnia

3

Gostyń

Borek Wlkp.

Zmiany w gostyńskiej komendzie

Zakończą rok bez deficytu

Początek roku 2013 obfitował w zmiany personalne w Komendzie Powiatowej Policji w Gostyniu. Na zasłużoną emeryturę przeszedł zastępca komendanta jednostki w Gostyniu, mł. insp. Michał Maćkowiak, którego na stanowisku zastąpił komisarz Piotr Gorynia, dotychczasowy naczelnik Wydziału Kryminalnego. Zmiany te spowodowały kolejne przesunięcia w gostyńskiej komendzie. Mł. insp. Michał Maćkowiak w KPP w Gostyniu przepracował prawie trzydzieści lat. Po ukończeniu Szkoły Oficerskiej w Szczytnie związał się z gostyńską jednostką, pełniąc przez 26 lat służbę w wydziale kryminalnym KPP. Funkcję zastępcy komendanta pełnił przez ostatnie trzy. Jak sam mówi, decyzja o pożegnaniu się z mundurem była bardzo ciężka.

Radni gminy Borek Wlkp. przyjęli budżet na przyszły rok. Gmina zakończy rok bez deficytu, a powstała nadwyżka w kwocie ponad miliona złotych zostanie przeznaczona na spłatę zobowiązań. Władze gminy nie rezygnują też z inwestycji, na które chcą przeznaczyć ponad 3 mln zł. – Nie będziemy przyhamowywać rozwoju gminy – zapowiada burmistrz Marian Jańczak. Burmistrz Borku Wlkp. Marian Jańczak, przyznał, że tworzy się nowy standard funkcjonowania samorządów. Ministerstwo Finansów stawia przed gminami w całym kraju pewne wymagania i bariery. – To jest mój piętnasty budżet i jest inny niż poprzednie. Ministerstwo Finansów wymaga od gmin w całym kraju, aby ograniczały wydatki bieżące, a zwiększały wydatki majątkowe – mówił Marian Jańczak.

– To była bardzo trudna decyzja, na którą złożyło się wiele czynników. Mam za sobą odpowiedni staż pracy, prawie trzydzieści lat, w pewnym stopniu na moją decyzję miały wpływ problemy zdrowotne. Poza tym każdy musi kiedyś odejść ze służby – mówi Michał Maćkowiak. – Nie mam sprecyzowanych planów na emeryturę. Wiele osób pyta, co będę robił w wolnym czasie, ale na pewno nie będę się nudził – dodaje. Stanowisko po mł. insp. Michale Maćkowiaku przejął komisarz Piotr Gorynia, dotychczasowy naczelnik Wydziału Kryminalnego w Gostyniu. Nowy zastępca komendanta z policją związany jest od 1996 roku, a w pionie kryminalnym pracuje od 1998 roku. Nominację odebrał w siedzibie Wielkopolskiej Policji w Poznaniu. – Dla mnie to duże wyróżnienie, jak również wyzwanie, żeby jeszcze lepiej pracować na rzecz poprawy bezpieczeństwa mieszkańców powiatu gostyńskie-

Gmina planuje realizację szeregu inwestycji, na które zamierza przeznaczyć ponad 3 mln zł, również przy wsparciu środków unijnych. – Na pewno w tym budżecie będziemy korzystać z pożyczek potrzebnych przy inwestycjach unijnych. Nie będziemy przyhamowywać rozwoju gminy – zapowiada burmistrz. Dokończona zostanie budowa kanalizacji w Bruczkowie.

Domagalskiego, asp. Krzysztof Wróblewski będzie pełnił obowiązki naczelnika Wydziału Kryminalnego, zastępując na tym stanowisku Piotra Gorynię. Jego zastępcą został asp. sztab. Wojciech Przybylak. Z kolei nadkom. Ireneusz Rolnik będzie pełnił obowiązki naczelnika Wydziału Prewencji, a jego zastępcą będzie na razie podkom. Marcin Dopierała.

go. Cieszę się z tego bardzo. Wiem, że przede mną duża odpowiedzialność, ale jestem pewny, że sprostam oczekiwaniom – mówi Piotr Gorynia, zastępca komendanta KPP w Gostyniu. Zmiana na stanowisku zastępcy komendanta KPP w Gostyniu zainicjowała szereg przesunięć personalnych w jednostce. – Komendant wyróżnił w ten sposób kilku najbardziej doświadczonych policjantów, powierzając im obowiązki kierowania odpowiednimi komórkami w naszej jednostce – informuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu. Zgodnie z decyzją szefa gostyńskiej jednostki insp. Michała

Zmiany nastąpiły też w Ogniwie Patrolowo – Interwencyjnym Wydziału Prewencji, którego szefem został oddelegowany do pełnienia funkcji kierownika asp. Jarosław Godniak. Zmienił się też kierownik Posterunku Policji w Krobi. Od teraz obowiązki te pełnił będzie mł. asp. Błażej Horała. Gratulując awansów, komendant KPP w Gostyniu Michał Domagalski podkreślał, że wyróżnieni funkcjonariusze bez wątpienia zasłużyli i zapracowali sobie na to ciężką pracą. – W służbie policjanta przychodzą chwile na awanse i wyróżnienia, chwile tym bardziej pamiętne i miłe, bo będące podziękowaniem za dotychczasowe osiągnięcia i zaangażowanie w codzienną służbę – mówił insp. Michał Domagalski.

Gostyń

Karambol w centrum Gostynia Trzy samochody zderzyły się dziś rano w centrum Gostynia. W wyniku zdarzenia do szpitala trafiło 2-letnie dziecko. Pozostałym uczestnikom kolizji nic się nie stało. Sprawcą okazał się mieszkaniec powiatu żagańskiego, który nie zatrzymał się na stopie. Do karambolu doszło dziś rano na skrzyżowaniu ulic Kolejowej z Helsztyńskiego i Witosa. Jadący samochodem marki renault megane od strony ul. Witosa  mieszkaniec powiatu żagańskiego nie zatrzymał się na stopie. – W wyniku nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu, kierowca renault megane został uderzony w bok przez kierującą fordem galaxy kobietę. Na skutek uderzenia samochód sprawcy przemieścił się i dodatkowo uderzył w stojący na ul. Helsztyńskiego samochód skoda superb. – informuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu. Lekarze, którzy przybyli na miejsce, zatrzymali na obserwacji 2-letnie

dziecko, które podróżowało w skodzie superb. – Dziecko pozostaje na obserwacji w gostyńskim szpitalu. Z informacji, które posiadamy, nie zagraża mu niebezpieczeństwo – dodaje Sebastian Myszkiewicz. Okazało się też, że

wszyscy uczestnicy kolizji byli trzeźwi. Policjanci ukarali sprawcę mandatem karnym. Więcej zdjęć na ww. gostyn24. pl TEJOT

Do jednej z największych inwestycji należeć też będzie budowa drogi wraz z infrastrukturą towarzyszącą na osiedlu Powstańców Wlkp. w Borku Wlkp. Planowana jest przebudowa i remont świetlicy wiejskiej w Studziannie. Samorząd zamierza wybudować również wodny plac zabaw w Karolewie. – Taki wodny plac zabaw funkcjonuje w Tychach i jest oblegany przez turystów – mówi burmistrz Borku Wlkp. Koszt tej inwestycji szacowany jest na ponad 700 tysięcy złotych. Dochody przyszłorocznego budżetu zostały zaplanowane na kwotę blisko 26 mln zł, natomiast wydatki na ponad 24,5 mln zł. Nadwyżka zostanie przeznaczona na spłatę pożyczek i kredytów. Przyszły rok gmina zakończy zadłużeniem w kwocie około 12 milionów złotych, które będzie niższe od zadłużenia na koniec 2012 roku o ponad milion złotych. Za przyjęciem projektu budżetu głosowało dziesięciu radnych, czterech radnych wstrzymało się od głosu. MIS

Powiat

Uzbierali prawie 150 tys. zł. Przez cały dzień w gostyńskim sztabie WOŚP w „Hutniku” odbywały się koncerty w wykonaniu dzieci ze szkół podstawowych, a także lokalnych kapel muzycznych. Punktem kulminacyjnym akcji były popołudniowe licytacje. Złote Serduszko WOŚP z wygrawerowaną datą i napisem „XXI WOŚP GOSTYŃ” wylicytowano za kwotę 2000 zł. Tablicę skweru im. Wolontariuszy WOŚP z autografem Owsiaka za 1000 zł. Jak co roku dużym zainteresowaniem cieszyły się pamiątkowe zdjęcia do kalendarzy WOŚP. Przygotowano też coś dla ciała, pyszną grochówkę serwowały „Leśne Diabły” z Brzedni. – Dwa lata temu wylicytowałem złote serduszko dla mojej córki Marianny. W ubiegłym roku mi się nie udało, dlatego w tym powiedziałem, że nie odpuszczę i udało się. To prezent dla mojej drugiej córki Kaliny. Będzie miała wspaniałą pamiątkę, a ja satysfakcję, że mogłem wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy – powiedział Bartek. Przez cały dzień na mieszkańców Gostynia czekało wiele niespodzianek. W sumie uzbierano aż 134 132,06 zł. Dużym zainteresowaniem cieszyły się pokazy i przejażdżki samochodami terenowymi Grupy Raptor 4X4 z Leszna. Każdy, kto uwielbia biegać niezależnie od pogody, miał okazję uczestniczyć w I biegu WOŚP. Na linii startu pojawiło się około 60 biegaczy. – W zeszłym roku odbył się I bieg zimowy. Z racji tego, że przypada dziś termin WOŚP, zdecydowaliśmy się przyłączyć do tej akcji. Po dotarciu na linię mety wszystkich uczestników, zaplanowana jest licytacja na rzecz WOŚP – mówił organizator biegu. Podobnie jak w latach poprzednich, personelowi medycznemu gostyńskiego szpitala, jako podziękowanie i wyraz uznania za zaangażowanie w ratowanie życia i zdrowia, wręczono tort podarowany przez gostyńskich ciastkarzy. Całość imprezy zakończyło symboliczne „światełko do nieba”, będące podziękowaniem dla wolontariuszy za ich trud i poświęcenie. Sztab WOŚP w Gostyniu działał przy Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie i Zespole Szkół Zawodowych. Wspierany przez Gostyński Ośrodek Kultury „Hutnik”, Stowarzyszenie „Dziecko”, portal Gostyń24. pl, Klub Motocyklowy Black Legion, Leśne Diabły z Brzedni i wielu innych, zebrał według wstępnych wyliczeń 80 132,06 zł. Akcję Wielkiej Orkiestry dyskretną opieką otoczyła Komenda Powiatowa Policji, Straż Miejska oraz Black Legion Gostyń.


4

Rozmaitości

WTOREK, 15 STYCZNIA 2013

Gostyń

Zapowiedź stała się faktem Pierwszy dzień stycznia 2013 roku otworzył nowy rozdział w historii placówki przy ul. Sądowej 1. W wyniku reformy Sąd Rejonowy w Gostyniu przestał istnieć, a stał się oddziałem zamiejscowym Sądu Rejonowego w Lesznie. Poza tym na jego czele nie stoi już Andrzej Niewrzęda, a Prezes Sądu Rejonowego w Lesznie, Grażyna Weleda. Co wprowadzona reorganizacja znaczy dla przeciętnego Kowalskiego? Powodem zmian jest wejście w życie od nowego roku rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie zniesienia 79 sądów rejonowych. Z inną nazwą, ale w tym samym miejscu, z tymi samymi sędziami i urzędnikami, sąd w Gostyniu nadal funkcjonuje, ale jako oddział zamiejscowy. Likwidacji nie uległ żaden z wydziałów. Nadal funkcjonuje wydział: Cywilny, Karny, Rodzinny i Nieletnich oraz Ksiąg Wieczystych. Zmianie uległa ich numeracja, stając się jednocześnie oddziałami zamiejscowymi Sądu Rejonowego w Lesznie. Ponadto wszystkie dotychczasowe konta, na które do tej pory można było dokonywać wpłat, zostały zamknięte i od tej pory obowiązują numery bankowe Sądu Rejonowego w Lesznie. – Wszystkie wydziały Sądu Rejonowego w Gostyniu pozostały jako wydziały zamiejscowe. Nie zmieniła się też wła-

Pępowo

Ukradziono samochód sprzed domu ściwość rzeczowa i miejscowa tych wydziałów, a mieszkańcy powiatu gostyńskiego, tak jak do tej pory, będą mogli załatwiać swoje sprawy w poszczególnych wydziałach zamiejscowych – informuje sędzia Grażyna Weleda, Prezes Sądu Rejonowego w Lesznie. – Sąd Rejonowy w Lesznie jako sąd przejmujący stał się stroną istniejących stosunków pracy i zastępuje dotychczasowego pracodawcę. Żaden pracownik nie został zwolniony z tytułu przeprowadzonej reformy, jedynie w grupie pracowników oddziału administracyjnego oraz księgowości nastą-

piły przekwalifikowania – dodaje sędzia Grażyna Weleda. Celem konsolidacji małych sądów z początkiem nowego roku ma być przede wszystkim usprawnienie ich pracy oraz równomierne obciążenie sędziów obowiązkami. Ale czy na pewno? – Wprowadzona reorganizacja w sądownictwie jest w fazie wprowadzania i nie można obecnie ocenić stopnia usprawnienia pracy w sądach z tego tytułu – ocenia Prezes Sądu Rejonowego MIS w Lesznie.

Gostyń

Kolektory słoneczne na ZOL -u

Pozostawienie sprowadzonego z zagranicy samochodu przed domem może okazać się niebezpieczne. Przekonał się o tym mieszkaniec Pępowa, któremu taki właśnie pojazd skradziono sprzed domu. Mężczyzna był przekonany, że auto zabrał do warsztatu mechanik, dlatego dość późno poinformował policję o całym zdarzeniu. Z 8-9 stycznia w Pępowie doszło do kradzieży volkswagena golfa IV kombi, który stał przed jednym z domów. – Policję powiadomił właściciel auta – informuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu. Policjantów, którzy zajęli się sprawą, zastanawiało, dlaczego mężczyzna tak późno zgłosił kradzież samochodu. – Mężczyzna tłumaczył, że był pewny, iż pojazd, który sprowadził z zagranicy, jest u mechanika, który zabrał samochód do swojego warsztatu. Gdy okazało się, że go tam nie ma, mężczyzna zgłosił kradzież policji. Wartość skradzionego volkswagena golfa z silnikiem 1,9 TDI w kolorze niebieskim została wyceniona przez właściciela na 16 tys. złotych. Pojazd posiadał charakterystyczną białą naklejkę w postaci kleksa, która znajdowała się na prawych tylnych drzwiach samochodu – dodaje Sebastian Myszkiewicz. JJ

W gostyńskim Zakładzie Opieki Leczniczej woda od kilku tygodni podgrzewana jest w sposób ekologiczny i ekonomiczny zarazem. Wszystko dzięki zamontowanym na dachu budynku kolektorom słonecznym. Inwestycja kosztowała ponad 40 tys. zł. i ma zaoszczędzić rocznie w granicach 7 tys. kWh. W grudniu zeszłego roku powiat gostyński zainwestował w alternatywne źródło energii cieplnej. Osiem kolektorów słonecznych o łącznej powierzchni

absorberów wynoszącej 15,36 m² zostało zamontowane na gostyńskim ZOL-u. Służą one do podgrzewania ciepłej wody na potrzeby zakładu. – Cały budynek ogrzewany jest na gaz. Układ, który został zamontowany, wspomaga to ogrzewanie gazowe wody. Dzięki montażowi tego systemu zużywamy mniej gazu na podgrzanie ciepłej wody użytkowej – podkreśla Maciej Kaźmierczak, naczelnik Wydziału Zarządzania i Inwestycji Starostwa Powiatowego w Gostyniu.

Układ solarny ma pozwolić na oszczędności. – Zakłada się, że przebudowana instalacja pozwoli zaoszczędzić w ciągu roku około 7000 kWh. Jednak zysk uzależniony jest przede wszystkim od warunków atmosferycznych – dodaje Maciej Kaźmierczak. Żywotność kolektorów i innych elementów układu jest oceniana na 10-15 lat. Inwestycja kosztowała ponad 40 tys. zł, przy czym została dofinansowana sumą 15 tys. zł. ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Poznaniu.

Gostyń

Włamanie podczas snu Dwie kradzieże na tzw. „śpiocha” miały miejsce w ostatnim czasie w Gostyniu. Właściciele okradanych posesji nawet nie zorientowali się, że w ich domach przebywali złodzieje. Prawdopodobnie obu włamań dokonała ta sama grupa przestępcza. Policja apeluje do mieszkańców, by dobrze zabezpieczali swoje domy, zwłaszcza na noc. Do pierwszej kradzieży z włamaniem doszło 8-9 stycznia w nocy. Złodzieje dostali się do środka drzwiami balkonowymi. Podczas gdy domownicy spali, bandyci plądrowali mieszkanie. – W czasie włamania złodziej ukradł torebkę damską, w której znajdowało się 50 euro, 15 tys. złotych, portfel z kartami bankomatowymi oraz dokumenty osobiste i firmowe. Straty zostały wycenione na ponad 16 tys. złotych – informuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu. Tej samej nocy kilka domów dalej doszło do kolejnej kradzieży. Tym razem złodzieje dostali się do środka przez niedomknięte drzwi garażu, skąd przedostali się do budynku. Podczas tego włamania złodzieje również ukradli torebkę damską, kurtkę męską z portfelem oraz torbę zakładaną na ramię. – Skradzione przedmioty zostały odnalezione w pobliżu miejsca kradzieży, gdyż sprawcy porzucili łup, w którym nie było pieniędzy – dodaje Sebastian Myszkiewicz. Wyjaśnianiem sprawy zajmują się gostyńscy kryminalni, którzy apelują do mieszkańców prywatnych posesji o jak najlepsze zabezpieczanie okien i drzwi zarówno w dzień, jak i w nocy. Jak widać złodzieje wykorzystują każdą okazję i potrafią być bardzo bezwzględni.  JJ


Reklama

5


Rozmaitości

6

WTOREK, 15 STYCZNIA 2013

Gostyń Piaski

Świętowali Dzień Seniora Czują się oszukani W Piaskach odbyło się spotkanie sołtysów oraz radnych z przedstawicielami Stowarzyszenia „Nasz Dom”, które zrzesza przeciwników odwiertów i kopalni odkrywkowych na terenie gminy Krobia i Miejska Górka. Spotkanie miało charakter informacyjny. Przedstawiciele stowarzyszenia zwrócili się do wójta z prośbą o wsparcie ich inicjatywy poprzez zbieranie podpisów wśród mieszkańców. Od kilku miesięcy w okolicach Miejskiej Górki i Krobi trwają odwierty badawcze. Ich celem jest określenie pokładów węgla brunatnego na terenie obu samorządów. Prace prowadzi firma PAK Górnictwo Sp. z o.o. Poszukiwania wykonywane są na zlecenie Elektrowni Pątnów – Adamów – Konin S.A., która otrzymała ministerialną koncesję. Mieszkańcy zdecydowanie protestują przeciwko samym odwiertom i kopalni, która może powstać. W tym celu założyli Stowarzyszenie „Nasz Dom”. We wtorek jego przedstawiciele spotkali się z wójtem gminy Piaski, sołtysami i radnymi. Spotkanie miało charakter informacyjny. Należało do cyklu zebrań, jakie stowarzyszenie prowadzi z przedstawicielami gmin ościennych. Podczas zebrania poinformowano zgromadzonych o niefortunnych, zdaniem stowarzyszenia, decyzjach burmistrzów Krobi i Miejskiej Górki, które doprowadziły do wydania koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złoża węgla na terenach tych gmin oraz o zagrożeniach, jakie niesie za sobą powstanie kopalni. – Burmistrzowie wydali opinie pozytywne na wniosek Ministra Środowiska. Te opinie zostały wydane bardzo szybko, bez powiadomienia w obu gminach kogokolwiek. W niedługim czasie PAK otrzymał koncesję na odwierty. Później tłumaczono nam, że kopalnia a poszukiwanie węgla to dwa odrębne tematy – mówiła Jolanta Janowicz ze Stowarzyszenia „Nasz Dom”. – Czujemy się oszukani i sprzedani – dodaje.

Wierszyki z życzeniami, tańce i radosne piosenki. To wszystko dla swoich bliskich przygotowali najmłodsi mieszkańcy Goli, którzy wraz z sołtysem i Radą Sołecką zaprosili seniorów do świetlicy wiejskiej, gdzie tradycyjnie już świętowano Dzień Babci i Dziadka. Oprócz maluchów życzenia złożyli również samorządowcy oraz zaproszeni goście. Na koniec jubilaci otrzymali upominki od europosła Marka Siwca.

Spotkania z seniorami w Goli to wieloletnia tradycja. Każdego roku najstarsi mieszkańcy wsi zapraszani są przez sołtysa i Radę Sołecką do wspólnego świętowania „Dnia Seniora”. – Takie spotkania organizujemy już od 10 lat, odkąd zostałem sołtysem i dopóki nim będę, takie imprezy będziemy organizować – mówił sołtys Goli Franciszek Piotrowski, który jako pierwszy złożył seniorom okolicznościowe życzenia. – Życzę Wam wszystkiego dobrego w życiu, spełnienia

wszystkich marzeń, ale przede wszystkim długich lat życia, żeby nasze spotkania integracyjne mogły odbywać się częściej. My jako młodsze pokolenie wierzymy i liczymy na Was, ponieważ jesteście nam tu jeszcze potrzebni – życzył Franciszek Piotrowski. Wielu lat życia oraz zdrowia życzyli seniorom także samorządowcy i zaproszeni goście. – Życzę Państwu, abyście w zdrowiu, spokoju i zadowoleniu doczekali 105 lat życia. A zatem cieszcie się Państwo zdrowiem, cieszcie się wnukami, życiem rodzinnym, realizujcie swoje pasje, na które dopiero teraz jest czas, aby je realizować i raz jeszcze wszystkiego najlepszego – życzyła Elżbieta Palka, zastępca burmistrza Gostynia. Życzenia zdrowia oraz wszelkiej pomyślności złożyli również radny Rady Miejskiej, Mirosław Żywicki oraz członek Zarządu Powiatu Gostyńskiego Jerzy Ptak.   Najwięcej uśmiechu i radości wywołały jednak życzenia złożone przez najmłodszych mieszkańców Goli, którzy dla swoich babć i dziadków przygotowali wierszyki z życzeniami, wesołe piosenki oraz tańce. – Dzieci ze szkoły w Goli złożyły seniorom życzenia z okazji zbliżającego się dnia Babci i Dziadka – podsumował Franciszek Piotrowski, sołtys Goli. Na koniec wszyscy zaproszeni seniorzy oraz goście zasiedli do wspólnego posiłku. Jubilaci otrzymali też drobne upominki od europosła Marka Siwca. Więcej zdjęć na www.gostyn24.pl TEKST/FOTO: TEJOT

Według wizji, jaką przedstawili członkowie stowarzyszenia, kopalnia to dziura w ziemi, która oddziałuje na teren w odległości nawet kilkudziesięciu kilometrów. Sylwia Maćkowiak, przewodnicząca „Naszego Domu” wymieniła kilka negatywnych aspektów wydobycia odkrywkowego m. in. suszę, powstawanie lejów depresyjnych, wysiedlenia, wstrząsy, zapylenie terenu czy osuwiska. – Gdyby włodarze Krobi i Miejskiej Górki wiedzieli od początku, zastanowili się i pomyśleli, ile strat może przynieść

taka kopalnia, to myślę, że nie wydawaliby tych pozytywnych opinii. W dodatku obarczonych błędami administracyjnymi, ponieważ opinie powinny być dostarczone każdej ze stron wymienionych w koncesji. Jeśli udowodnimy to w sądzie, koncesja może być nieważna – przekonywała Sylwia Maćkowiak. – Nie jestem rolnikiem, ale w czarnych kolorach widzę powstanie tej kopalni. Wszystkie argumenty, które zostały tu przedstawione, przekonują mnie, że jest to zły pomysł – mówił radny Grzegorz Naskręt. W podobnym tonie wypowiadał się wójt gminy Piaski. – Jeżeli nic nie będziemy robić w tym kierunku, to sprawa przejdzie bez echa i ta kopalnia powstanie – mówił Zenon Norman. Sołtysi zadeklarowali wspomóc działania stowarzyszenia poprzez zbieranie podpisów wśród mieszkańców. – Zbieranie podpisów to najlepszy sposób wyrażenia naszej woli. Często zarzuca się nam, że stowarzyszenie to grupka ludzi przeciwna kopalniom. Otóż nie, byliśmy już w kilku gminach ościennych i zawsze spotykaliśmy się z poparciem. Nie możemy nikogo zmusić do poparcia naszego protestu. Zawsze prosimy sołtysów, aby nikogo nie zmuszać do podpisu, jeśli ktoś ma inne zdanie, należy je uszanować – mówił Janusz Maćkowiak ze Stowarzyszenia „Nasz Dom”. MIS


Rozmaitości

7

Gostyń

Brzednia

Kolejne zmiany w organizacji ruchu

Pobili rekord w lodowatej wodzie

zostanie tam ruch jednokierunkowy, co pozwoli na powstanie dodatkowych miejsc postojowych. – Po zmianach w ul. Boczną wjedziemy tylko od strony ul. Polnej. Obecnie wjazd w tę ulicę jest bardzo nie bez piecz ny, znaj duje się tam przejście dla pieszych słabo widoczne dla kierowców skręcających z ul. Powstańców Wlkp. Dlatego na wniosek mieszkańców i działających w tej okolicy firm postanowiliśmy przygotować projekt zmiany organizacji ruchu, który wprowadzi również ruch jednokierunkowy na odcinku ul. Polnej – od ul. Bocznej do ul. Folwarcznej. Da to możliwość jednostronnego po stoju na tym od cin ku dro gi – mówi Mariusz Konieczny, naczel nik Wy dzia łu Go spo darki Ko munalnej UM w Gostyniu. Na przełomie marca i kwietnia na kierowców czekają kolejne zmiany w organizacji ruchu w Gostyniu. Urząd Miejski przygotował projekt, który zmieni dotychczasowy ruch drogowy na ulicy Bocznej oraz ulicy Folwarcznej. Zlikwidowany zostanie również ruch dwukierunkowy na ulicy Polnej, pomiędzy dwoma odcinkami tej drogi. Niebawem nastąpi zmiana organizacji ruchu na ul. Fabrycznej. Powsta-

nie dwukierunkowy odcinek od skrzyżowania z ul. Lipową do ul. Nad Kanią. Tymczasem gotowy jest projekt kolejnej reorganizacji w ruchu, przygotowany przez Urząd Miejski w Gostyniu, który został już zatwierdzony przez komisję bezpieczeństwa i ruchu drogowego. Zakłada on „odwrócenie” ruchu na ul. Bocznej i ul. Folwarcznej. Zlikwidowany zostanie również dwukierunkowy ruch na ul. Polnej, pomiędzy dwoma jej odcinkami. Wprowadzony

Grupa ponad stu morsów z Gostynia i okolic ustanowiła kolejny rekord w ilości kąpiących się w lodowatej wodzie osób, zbierając przy tym datki na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Imprezę organizują co roku Leśne Diabły z Ośrodka Szkolenia Sportowego Brzednia we współpracy z TKKF Tęcza w Gostyniu. 113 morsów, w tym 32 z Gostynia, zażywało zimowej kąpieli w Brzedni. Mimo lodowatej wody, przy temperaturze powietrza -2° C został pobity ubiegłoroczny rekord, który wynosił 106 kąpiących się. Najmłodszy uczestnik miał 12 lat, a najstarszy mors 60. Zbierano też datki do puszki, które zasilą konto gostyńskiego sztabu WOŚP przy PCPR w Gostyniu. – Od jedenastu lat grupa miłośników całorocznego pływania na świeżym powietrzu przyłącza się do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kąpiący się zjeżdżają z całej Wielkopolski. W tym roku najliczniejszą grupę morsów stanowili członkowie TKKF „Tęcza” i Black Legion z Gostynia, którzy przybyli pod wodzą prezesa „Tęczy” Waldemara Szwedka – informuje Mirosław Sobkowiak, szef gostyńskiego sztabu WOŚP.

– Dysponujemy również środkami w budżecie w celu zmiany zagospodarowania parkingu przy ul. Folwarcznej – nastąpi zmiana przy wjeździe i wyjeździe na ten parking, powstaną dodatkowe miejsca. Również na tej ulicy ruch zostanie „odwrócony” i nie będzie już możliwości przejazdu z ul. Folwarcznej na ul. Powstańców Wlkp. – dodaje naczelnik.

Imprezę organizują co roku Leśne Diabły z Ośrodka Szkolenia Sportowego Brzednia we współpracy z TKKF Tęcza w Gostyniu. Oprócz  czystej przyjemności obcowania z lodowatą wodą, morsy mają zapewnioną opiekę ratownika medycznego, dobrą zabawę, ognisko, herbatę z cytryną oraz zupę z kotła z gorącą kiełbaską. Więcej zdjęć na www.gostyn24.pl

MIS, FOTO: ARCH. G24

MM, FOTO: MATEUSZ ŻAK


8

Studniówkowe szaleństwa

WTOREK, 15 STYCZNIA 2013

Gostyń

Wyjątkowa zabawa w gostyńskim LO Gostyń

Dziś jest Wasz bal... Dla maturzystów Zespołu Szkół Zawodowych w Gostyniu sobotni wieczór był zapewne jednym z najpiękniejszych w życiu. W murach szkoły, z którą związani są od kilku lat, bawili się na balu studniówkowym. Ten szczególny wieczór na długo zapadnie w pamięci młodych ludzi. Wczoraj nikt nie liczył dni do matury, za to liczyła się każda godzina dobrej zabawy. Tradycyjnie bal rozpoczął dostojny, staropolski polonez. Były też kwiaty i podziękowania dla dyrekcji, wychowawców klas i nauczycieli za trud włożony w edukację i wychowanie, za wyrozumiałość i życzliwość, dla rodziców za pomoc, cierpliwość, wspieranie i dodawanie otuchy. Nie zabrakło też okolicznościowych przemówień. Bal studniówkowy to kolejny krok ku dorosłości i dojrzałości. Następną próbą jest egzamin maturalny. Od jego wyników będą zależeć życiowe wybory tegorocznych maturzystów. – Przed wami wielka próba – egzamin maturalny. Zanim do niego przystąpicie, czeka was jeszcze wiele pracy. Sami wiecie, ile wysiłku i trudu potrzeba, aby osiągnąć mistrzostwo. Doświadczyliście tego dziś, przedstawiając tego wspaniałego poloneza. Dzisiaj jest ten jedyny dzień, kiedy możecie nie myśleć o wszystkich sprawach, które w ciągu całego tygodnia napotykacie w szkole. Dziś jest Wasz

bal – mówił Maciej Marcinkowski, dyrektor ZSZ w Gostyniu. Po toaście wzniesionym z życzeniami pomyślnie zdanego egzaminu maturalnego przyszedł czas na zabawę do białego rana. Maturzyści ze wzruszeniem podkreślali, że bal studniówkowy jest pierwszym prawdziwym balem w ich życiu, zapowiadającym jednocześnie „dorosłość” oraz wielkie zmiany. – Studniówka jest tylko raz w życiu, to jest zakończenie kilku lat nauki. Myślę, że nie tylko dla mnie, ale wielu innych jest to wyjątkowa noc – mówił jeden z tegorocznych maturzystów. Nie zabrakło oczywiście studniówkowych przesądów. – Czerwona bielizna i podwiązka to obowiązkowa część damskiej garderoby dzisiejszego wieczoru. Oczywiście ma to dla mnie znaczenie symboliczne. 100 dni do matury, a to jest taka ostatnia impreza, na jakiej możemy poszaleć – mówiła jedna z maturzystek. – Od jutra intensywne przygotowania do egzaminu – dodała z uśmiechem inna maturzystka. Trzymamy kciuki i życzymy wytrwałości w nauce oraz sukcesów na egzaminie dojrzałości. Więcej zdjęć na www.gostyn24.pl MIS

Swój pierwszy, wielki bal mają za sobą uczniowie Liceum Ogólnokształcącego w Gostyniu. Wytworne kreacje, dobra muzyka i wykwintne menu – to, jak się okazuje, znakomity przepis na udaną studniówkę. Jeśli do tego dodać  nastrój, w jakim uczniowie rozpoczęli odliczanie dni do matury, to zabawa musiała być wyjątkowa. Wszyscy punktualnie stawili się w hali sportowej gostyńskiego liceum, gdzie po raz drugi w długoletniej historii szkoły odbył się bal studniówkowy. Elegancko ubrani uczniowie, w towarzystwie swoich sympatii, przyjaciół czy znajomych, prezentowali się znakomicie. Dziewczęta w eleganckich sukienkach i modnych fryzurach. Panowie w modnie skrojonych garniturach. Prawie wszyscy byli nie do poznania, wyglądając niezwykle poważnie i dostojnie. Studniówka to dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych wyjątkowa zabawa. To nie tylko znak, że zbliża się egzamin maturalny, ale też często ostatnia okazja do wspólnej, beztroskiej zabawy w gronie przyjaciół ze szkolnej ławy. Nie mogło więc zabrak-

nąć wspomnień, wspólnych zdjęć i słów podziękowania skierowanych do dyrektora, wychowawców, nauczycieli i rodziców. – Jeszcze tylko 100 dni do matury, a wydaje się, że tak niedawno pojawiliście się w tej szkole. Uciekający tak szybko czas wskazuje, że niebawem rozjedziecie się po świecie. Przed Wami ważna misja do spełnienia. My, Wasi nauczyciele, wychowawcy pragniemy widzieć Was, przyszłych absolwentów szkół jako przede wszystkim dobrych ludzi, ale też dobrych studentów i pracowników, którzy poradzą sobie ze wszystkimi przeciwnościami losu, gdziekolwiek się znajdą – mówiła Lucyna Tęga, dyrektor LO w Gostyniu. Zanim zaczęła się właściwa część balu, zabrzmiał staropolski polonez, po którym rozpoczęła się zabawa do białego rana. Teraz przed maturzystami sto dni wytężonej pracy. Trzymamy kciuki i życzymy wytrwałości w nauce i sukcesów na egzaminie dojrzałości. MIS


Studniówkowe szaleństwa

9

Krobia

Wspólna impreza techników Po krobskich licealistach przyszedł czas na zabawę uczniów tamtejszego technikum. Tej nocy uczestnikom imprezy towarzyszyły wyjątkowe, szampańskie nastroje. Nie zabrakło życzeń, podziękowań i ciepłych słów płynących głównie w stronę nauczycieli. Studniówka uczniów dwóch klas maturalnych technikum krobskiego ZSOiZ odbyła się w szkolnej auli dzień po zabawie tamtejszych licealistów. Maturzyści od września niecierpliwie wyczekiwali tej nocy, m. in. sumiennie ucząc się kroków poloneza. Ceremonii otwarcia studniówkowego balu dokonał dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Krobi, Lech Bem, przypominając uczniom, że ten wieczór jest początkiem studniowego okresu ciężkiej pracy przed egzaminami końcowymi. – Jesteście już po próbach egzaminów, wiecie, czego można się spodziewać, jakie trudności należy pokonać, a także jakie macie jeszcze zaległości. Dlatego należy dobrze spożytkować te pozostałe do egzaminu dni – mówił Lech Bem. Dyrektor złożył też uczniom życzenia powodzenia na egzaminach i osiągnięcia życiowego sukcesu, po czym zaprosił wszystkich do wspólnej zabawy.

Krobia

Studniówka to dla nich ważne wydarzenie

Studniówka w Zespole Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Krobi była doskonałą okazją do podziękowań i wzajemnych życzeń, które wzruszyły zarówno grono pedagogiczne, jak i samych maturzystów. Tradycyjnie też licealiści dostojnie zatańczyli poloneza, by później oddać się kilkugodzinnej zabawie. Bal studniówkowy w Zespole Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Krobi był pierwszym w tym roku w naszym powiecie. Na studniówce bawiły się trzy klasy trzecie liceum ogólnokształcącego. Organizacją imprezy zajęli się wspólnie rodzice i uczniowie oraz wychowawcy i nauczyciele. Tradycyjnie bal odbył się w auli szkolnej. – Przygotowanie samej sali, jej wystroju było czasochłonne. Zaangażowali się w to rodzice i wychowawcy, ale spora część uczniów też chętnie w tym uczestniczyła, m. in. nadmuchując balony – mówi Lech Bem, dyrektor ZSOiZ w Krobi. Również uczniowie przyznali, że dekoracja auli kosztowała ich wiele pracy, ale  końcowy efekt się opłacił.

i pamiątkowe zdjęcia. W końcu uczniowie mogli oddać się nieskrępowanym tańcom przy dźwiękach muzyki granej przez zespół De Facto. Podczas kilkugodzinnej zabawy o północy licealistów zaskoczył szkolny dzwonek. – To symboliczny dźwięk. Nie jest to dla nich ostatni dzwonek, ale ostatni moment, żeby wziąć się do solidnej nauki przed maturą – tłumaczy dyrektor ZSOiZ w Krobi. Wtedy też zjawili się rodzice z życzeniami, rozdając znaczki na maturę i długopisy z czarnym wkładem. Sami licealiści również przyznają, że studniówka to nie tylko szalona zabawa i myślenie o tym, by atrakcyjnie wyglądać czy nie pomylić kroków poloneza, ale coś więcej. – Studniówka to dla nas ważne wydarzenie. Choć to wesoły wieczór, sprawia, że zaczynamy czuć na plecach oddech matury i pojawia się pierwszy stres, bo jeszcze nie czuję się dobrze przygotowany – mówi maturzysta z klasy 3a. – A przede wszystkim od dziś to jeszcze tylko sto dni i koniec ciężkiej nauki i szkoły – dodaje uczennica z 3c. Więcej zdjęć na www.gostyn24.pl

W części oficjalnej imprezy nie mogło zabraknąć życzeń i podziękowań. Przemówienie wygłosił dyrektor szkoły Lech Bem, życząc licealistom udanej zabawy i powodzenia na egzaminie maturalnym. Uczniowie podziękowali dyrekcji, wychowawcom i wszystkim nauczycielom za współpracę, wręczając kwiaty oraz wspominając swoje początki i trzyletnią przygodę w murach szkoły. Podziękowania złożono też burmistrzowi Krobi, Sebastianowi Czwojdzie. – Burmistrz nie jest organem prowadzącym szkołę, ale bardzo się angażuje w życie naszej placówki. Wspomagał m. in. rozbudowę szkoły, budowę hali sportowej – wyjaśnia Lech Bem. Po zatańczeniu tradycyjnego poloneza, przyszła pora na podziękowania i życzenia dla maturzystów ze strony wychowawców poszczególnych klas, którzy wręczali swym uczniom studniówkowe znaczki. Część oficjalną zakończyły toast

AS

Po przemówieniu dyrektora, głos zabrali uczniowie. Podziękowano i wręczono bukiety kwiatów dyrekcji oraz nauczycielom. Wzruszające, pełne wspomnień i życzliwych słów uznania podziękowania złożyli wychowawcom – Barbarze Sprutta i Mariuszowi Rozmiarkowi przedstawiciele obu klas. Maturzyści dziękowali też za wsparcie swoim rodzicom oraz władzom powiatu gostyńskiego. Życzenia życiowej pomyślności złożyli natomiast uczniom technikum przewodnicząca Rady Rodziców Mirosława Dudziak oraz wicestarosta gostyński Janusz Sikora. W imię tradycji zatańczono dostojnego poloneza oraz wzniesiono uroczysty toast. Po wykonaniu pamiątkowych zdjęć nastąpiła nieoficjalna część wieczoru. Maturzyści początkowo czuli tremę, jednak dźwięki muzyki granej przez zespół De Facto zachęciły do tańca nawet najbardziej „wstydliwych” uczestników balu. – Cieszymy się, że w końcu doczekaliśmy się wspólnej imprezy obu klas technikum. Choć nie ukrywam, że na początku towarzyszyły nam też nerwy i trzęsienie rąk, ale myślę, że atmosfera się rozluźni i zabawa będzie świetna, bo to jest dziś najważniejsze – mówiły uczennice krobskiego technikum. Więcej zdjęć na www.gostyn24.pl AS

Pogorzela

Do białego rana Dla uczniów Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Pogorzeli była to pierwsza studniówka po przejęciu szkoły przez gminę. Nie miało to jednak żadnego wpływu na dobrą zabawę. – Miło jest szaleć, kiedy czas po temu – mówi dyrektor Jarosław Adamczak. Uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Pogorzeli bawili się na swoim balu maturalnym w restauracji „Impresja” w Borku Wlkp. Punktualnie o godzinie 18 zabrzmiały pierwsze nuty poloneza. – Wykonanie tego trudnego tańca było perfekcyjne, a kreacje pań i panów dodały jeszcze większej elegancji. To była prawdziwa uczta dla oczu i uszu – podsumował dyrektor szkoły Jarosław Adamczak. Dyrektor życzył też maturzystom niezapomnianej i cudownej zabawy, a przewodniczący Rady Rodziców Dariusz Sobański złożył życzenia dobrze zdanej matury i egzaminów zawodowych. Tej nocy młodzież z Pogorzeli z pewnością długo nie zapomni. Wszyscy prezentowali się znakomicie  i, jak przystało na maturzystów, bawili do białego rana. Więcej zdjęć na www.gostyn24.pl PAWEŁ BZODEK


10

Rozmaitości

WTOREK, 15 STYCZNIA 2013 Kultura

„Duchy” oczarowały publiczność Ostatni miesiąc był dla członków zespołu The G [H] OST okresem szczególnie wytężonej pracy. Mimo to na koncertach  muzycy zaprezentowali doskonałą formę. Potwierdziła to nagroda publiczności podczas III koncertu eliminacyjnego Mayday Rock Festiwal 2012 w Głogowie, która zagwarantowała zespołowi finałowy występ. Grudniowe koncertowanie The G [H] OST rozpoczęło się od szóstej edycji Rockowych Andrzejek w Kostrzynie, gdzie po raz pierwszy grupa wystąpiła z nowym gitarzystą – Kamilem Bzdęgą. 14 grudnia zespół pojawił się na koncercie w GOK Hutnik zorganizowanym w ramach programu unijnego „Daj sobie szansę – inwestuj w siebie”. Koncert promował płytę pt. „I love Gostyń”, na której pojawiły się również dwie najnowsze kompozycje The G [H] OST – „Duchy” i „Bezsilność”. Szczególnym wydarzeniem dla gostyńskich muzyków był jednak udział w XVI edycji Mayday Rock Festival w Głogowie. – Udział w Mayday’u był ważny, gdyż staraliśmy się tam zakwalifikować od kilku już lat, a sam festiwal ma już wieloletnią tradycję i cieszy się dużym zainteresowaniem w regionie – mówi Marek Żeromski, perkusista The G [H] OST. W III koncercie eliminacyjnym głogowskiego festiwalu zespół zdobył nagrodę publiczności, dzięki której zakwalifikował się do koncertu finałowego. – Cieszyliśmy się bardzo z werdyktu, szczególnie, że przecież gramy dla publiczności, która doceniła nasz wysiłek – zaznacza Marek Żeromski.

Powiat

Drogowa porażka Nie tak prędko zakończy się przebudowa drogi wojewódzkiej nr 434. Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu poinformował o rozwiązaniu umowy z dotychczasowym wykonawcą, który nie ukończył remontu w wyznaczonym terminie. Wykonawca poniesie z tego tytułu karę finansową, a na nowego będzie trzeba poczekać kilka miesięcy. Remont drogi wojewódzkiej nr 434 na odcinku od drogi krajowej nr 36 do miasta Śrem miał się zakończyć 14 listopada ubiegłego roku. Nastąpiło jednak spowolnienie inwestycji, spowodowane problemami finansowymi firm tworzących konsorcjum – dwie z nich ogłosiły upadłość układową. W wyniku nierealizowania prac w terminie, Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich odstąpił od umowy z wykonawcą na realizację tego zadania. – Wykonawca poniesie konsekwencje z tytułu niewywiązania się z umowy. Kara finansowa zostanie naliczona zgodnie z zapisami zawartymi w umowie – informuje Maciej Jaroni z Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu. O rozwiązaniu umowy poinformowano w ostatnim dniu 2012 roku.

Wyłonienie kolejnego wykonawcy potrwa kilka miesięcy, więc ukończenie remontu odsuwa się w czasie. – W tej chwili trwa inwentaryzacja stanu robót. Następnie konieczne będzie opracowanie projektu na część, którą należy jeszcze wykonać i wyłonienie wykonawcy w drodze przetargu. Potrwać to może w granicach sześciu miesięcy – wyjaśnia Maciej Jaroni. Tymczasem stan, w jakim pozostawiono drogę na odcinku przebiegającym przez teren powiatu gostyńskiego, bulwersuje lokalną społeczność, ale i przyjezdnych kierowców. – Mieliśmy wiele sygnałów na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym na remontowanym odcinku. Były też uwagi w for mie inter pelacji zgłaszane przez radnych, co do zakresu prac i tego, jak przed zimą zostały zabezpieczone te miejsca najbardziej niebezpieczne i przekazywaliśmy te informacje do WZDW – mówi Andrzej Olejnik, naczelnik wydziału ds. inwestycji Urzędu Miejskiego w Krobi. Inwestor zapewnia, że niezbędne zabezpieczenia przed okresem zimowym zostały wykonane. – Położono warstwy

Piaski

Nie planuje zwolnień Wraz z Nowym Rokiem swoją działalność rozpoczął Zakład Usług Komunalnych w Piaskach. Spółka została utworzona z przekształcenia referatu komunalnego, który funkcjonował w Urzędzie Gminy Piaski. Zakład ma wykonywać taki sam zakres zadań, a w przyszłości rozwijać zakres swoich usług. Prezesem nowego zakładu zgodnie z zapowiedzią został mieszkaniec Piasków.

W połowie października Rada Gminy Piaski zdecydowała o powołaniu Zakładu Komunalnego w Piaskach. W grudniu zeszłego roku została utworzona trzyosobowa Rada Nadzorcza spółki skarbu gminy. Wyłoniono również prezesa, którym został Paweł Wujek z Piasków. – Zostaliśmy powołani, aby obsługiwać wodociągi i kanalizacje gminne oraz wykonywać wszystkie prace związane z obsługą podmiotów gminy. Na początek naszym celem jest wykony-

nawierzchni, zastosowano oznakowanie – linie poziome są na odcinku od drogi nr 36 do Kunowa – podaje Maciej Jaroni. W niektórych miejscach, m. in. na terenie gminy Krobia, na jezdni pojawił się jedynie zarys linii, niewidoczny w ciemności. – Trzeba wziąć pod uwagę warunki pogodowe, które utrudniają wykonanie oznakowania poziomego. Jest to odpowiednia technologia i nie można wykonywać tego, gdy jest wilgoć, deszcz czy mróz – zauważa Jaroni.

Finał MRF miał miejsce 30 grudnia, a oprócz The G [H] OST na scenie pojawiły się również zespoły STAGE66, HeadUp, ENVIA, Fairy Tale Show, Amnezja oraz TITANIUM. Koncert zakończył występ grupy FATCLICKS. Muzykom The G [H] OST nie udało się zdobyć tytułu laureata festiwalu, ale cieszy ich żywiołowe przyjęcie publiczności i sama możliwość zagrania podczas MRF. – Wiadomo, że każdy myśli o zwycięstwie, ale sam udział był dla nas ważny, poza tym nie traktujemy grania jako wyścigi, ale hobby – podsumowuje perkusista The G [H] OST. W najbliższym czasie zespół planuje koncert w Poznaniu, trwają też rozmowy na temat występu w Lesznie. Więcej zdjęć na www.gostyn24.pl AS, FOTO: THE G [H] OST

Spore niebezpieczeństwo stwarzają też, szczególnie dla kierowców nieznających tej trasy, słabo widoczne lub nieoznakowane wysepki. – Co do wysepek, będą tam znaki odblaskowe, które też są widoczne w świetle reflektorów i dodatkowo będzie zmierzchowa lampka pulsująca. Znaki aktywne pojawią się dopiero w momencie, kiedy zostanie wyłoniony nowy wykonawca, który kompleksowo to wszystko zrobi – informuje Maciej Jaroni. – Na początku i na końcu drogi jest tablica informacyjna, mówiąca o przebudowie drogi, tego nie zlikwidujemy, żeby kierowcy mieli świadomość, że należy zachować ostrożność i bezpieczną prędkość. Wprowadzone będą też ograniczenia prędkości – dodaje. Według informacji WZDW, wspomniane oznakowanie wysepek ma pojawić się w najbliższym czasie. AS

wanie tych zadań jak najlepiej i być konkurencyjnym w stosunku do innych firm. Na przyszłość chcemy rozwinąć bazę maszyn, abyśmy mogli podejmować kolejne wyzwania i prace, tak aby poszerzyć zakres naszych prac i docelowo wyjść z usługami dla społeczeństwa – mówi Paweł Wujek, prezes ZUK w Piaskach. Spółka została utworzona z przekształcenia referatu komunalnego, który funkcjonował w Urzędzie Gminy Piaski, tzw. grupy gospodarczej. – W chwili obecnej wszystkie osoby, które pracowały w Urzędzie Gminy w Piaskach przeszły pod spół-

kę i znalazły u nas zatrudnienie. O tym, jak to będzie wyglądało w przyszłości, zdecyduje w zasadzie rynek, czyli to jak będziemy się na nim odnajdywać i nasze finanse – mówi Paweł Wujek, prezes ZUK w Piaskach. – Jednak nie planujemy żadnych zwolnień pracowników – dodaje. Prezes Zakładu Usług Komunalnych w Piaskach ukończył studia na Politechnice Poznańskiej, na Wydziale Budowy Maszyn i Zarządzania. Wcześniej zajmował stanowiska kierownicze w zakładach w Gostyniu i Jarocinie. MIS, FOTO: UG PIASKI


Rozmaitości

11

Poniec

Powstanie nowoczesna hala dnia, jak i po południu – dodaje. Przyszła hala sportowa to sporej wielkości obiekt z główną areną i pełnowymiarowymi boiskami do piłki ręcznej, koszykowej oraz siatkówki wraz z trybunami na 250 miejsc – siedzących i stojących. W budynku będą mieściły się pomieszczenia zaplecza oraz sala fitness, sala korekcyjna, a także zaplecze szatniowo-sanitarne dla szkoły podstawowej z tarasem na dachu. W części frontowej będzie znajdował się hol wejściowy, hol ekspozycyjny oraz szatnie i toalety dla widzów.

Prawdopodobnie jeszcze w tym roku rozpocznie się budowa hali widowiskowo-sportowej przy Szkole Podstawowej na ul. Szkolnej w Poniecu. Przygotowany jest projekt koncepcji budowy nowego obiektu. Hala na miarę XXI wieku ma służyć nie tylko uczniom, ale wszystkim mieszkańcom gminy. Budowę nowoczesnej infrastruktury gmina Poniec zamierza rozpocząć jeszcze w tym roku. – Trudno powie-

dzieć, kiedy ruszy cała budowa. Jest gotowa koncepcja, w najbliższym czasie będzie przygotowany cały projekt i wtedy możemy mówić o konkretnej dacie rozpoczęcia budowy i kosztach. W każdym razie chcielibyśmy zapoczątkować budowę jeszcze w tym roku – mówi Eugeniusz Nowak, zastępca burmistrza Ponieca. – Chcemy, aby nowa infrastruktura służyła mieszkańcom i wszystkim uczniom szkoły podstawowej, gimnazjum i była wykorzystywana do połu-

– Według planów nowa hala zostanie połączona ze szkołą podstawową, powstanie też oddzielne wejście dla uczniów gimnazjum. Dodatkowo w starej części sali gimnastycznej przy szkole podstawowej chcielibyśmy, aby powstała część komercyjna – przekonuje Eugeniusz Nowak. Kompleksowa baza sportowa pozwoli na wprowadzenie specjalnej oferty dla mieszkańców gminy. Według planów powstanie również boisko do squasha i yorkyball, a także dwutorowy bowling. MIS, FOTO: UM PONIEC

3& ,"." 8

 + 6ő  0%     ; Œ  .* & 4 * ġ $ ; /* &  ; "%; 80ij                        Gostyń

Poniec

Źle rozpoczął Nowy Rok O tym, że dobra zabawa może się źle skończyć, przekonał się mieszkaniec Rawicza, który wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu. Zatrzymywany przez policję próbował uciec, a kiedy został złapany, stawiał czynny opór i ubliżał policjantom. Pierwszy dzień nowego roku spędził za to w policyjnej izbie zatrzymań. Pierwsza godzina Nowego Roku okazała się dla policjantów z Ponieca bardzo pracowita. To właśnie wtedy próbowali zatrzymać do kontroli szybko jadące auto na ul. Polnej. – Policjanci próbowali zatrzymać samochód do kontroli, dając kierowcy odpowiednie znaki świetlne. Włączyli też sygnały błyskowe i dźwiękowe, jednak kierowca ominął radiowóz i gwałtownie przyspieszył. Policjanci podjęli pościg – informuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu.

W pewnym momencie samochód zatrzymał się, a mężczyzna próbował się dostać do jednej z posesji. Policjanci zdołali go jednak dogonić i zatrzymać. – Kierowcą okazał się mieszkaniec Rawicza, który podczas zatrzymania stawiał opór,

groził policjantom i znieważał ich. Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań. W jego organizmie znajdowało się ok 1,71 promila alkoholu. W najbliższym czasie mężczyzna usłyszy zarzuty jazdy w stanie nietrzeźwości, gróźb  karalnych i naruszenie nietykalności cielesnej  – dodaje Sebastian Myszkiewicz. JJ, FOTO: ARCH. G24

Upił się i zabłądził Ponad godzinę trwała akcja poszukiwania 14-letniego chłopca, który w Sylwestra upił się i nie wiedział, gdzie się znajduje. Leżąc na ziemi zdołał jednak zadzwonić po policję, która natychmiast wszczęła poszukiwania. Policjanci odnaleźli chłopca i przekazali go rodzicom. Teraz muszą ustalić, z kim pił i gdzie kupił alkohol. Zdarzenie miało miejsce w Sylwestra, na godzinę przed północą. Dyżurny KPP w Gostyniu odebrał wówczas telefon od młodego człowieka, który twierdził, że pił alkohol w Dusinie, a teraz leży na ziemi i nie wie, gdzie się znajduje i prosi o pomoc, po czym połączenie zostało przerwane. – W rejon ulicy Niestrawskiego oraz drogi do Dusiny natychmiast skierowano patrol policyjny, który rozpoczął poszukiwania. W tym samym czasie dyżurnemu udało się nawiązać kolejne połączenie z poszukiwanym chłopcem. Ten nadal nie wiedział, gdzie się znajduje. Twierdził, że leży na ziemi i widzi gwiazdy. Dyżurnemu udało się jednak „zmusić” chłopca, by ten wstał  i skierował się w stronę najbliższych świateł – informuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu. Kiedy młody człowiek dotarł do asfaltowej drogi, prowadzącej z Dusiny do Gostynia, został zauważony przez policjantów, którzy natychmiast przewieźli go do komendy i przekazali rodzicom. – Chłopak został zauważony w rejonie ogródków działkowych, przy ul Niestrawskiego w Gostyniu – dodaje Sebastian Myszkiewicz.    Odnaleziony chłopak był pijany. W jego organizmie nadal znajdował się ponad promil alkoholu. – Teraz będziemy wyjaśniać, z kim ten młody człowiek spożywał alkohol i gdzie go kupił – wyjaśnia rzecznik prasowy. JJ


12

Rozmaitości

WTOREK, 15 STYCZNIA 2013

Powiat

Na powitanie Nowego Roku

menadżer restauracji „Cukropol”. Mieszkańcy naszego powiatu nie

go menu doszły gustowne dekoracje i dodatkowy stół z kolorowymi drinkami i smakołykami godnymi sylwestrowej nocy. Na imprezie bawili się nie tylko mieszkańcy Gostynia, ale też goście z Warszawy, którzy na pewno wywiozą stąd dobre wspomnienia. – Staraliśmy się bardzo, żeby wszystko było jak należy. Planowaliśmy, że zabawa zakończy się o 4:00, ale już widzimy, że potrwa do białego rana. Goście, z którymi rozmawiałam są bardzo zadowoleni, dlatego mam nadzieję, że zaproszą do nas swoich znajomych i przyjaciół, których już dziś zapraszamy na karnawałowe imprezy – mówiła Małgorzata Tomaszewska, przestraszyli się nadchodzącego kryzysu i znakomicie bawili na domówkach i sylwestrowych zabawach. Byli też i tacy, którzy tę wyjątkową noc spędzili pod gołym niebem, na fantastycznym koncercie we Wrocławiu. Wszystkie te miejsca łączyło jedno – dokładnie o północy wznoszono toasty, składano życzenia i odpalono sztuczne ognie. Sylwestrowa noc jest zawsze niezapomnianym przeżyciem. Każdy z nas zastanawia się, jaki będzie ten nadchodzący rok? Mimo to witamy go zawsze bardzo uroczyście. Jedni w domach, inni na zabawach, a jeszcze inni na masowych imprezach w Poznaniu czy we Wrocławiu. Wszędzie bawiono się doskonale. W Goli jak co roku zabawę zorganizowała Rada Sołecka. W cenie 200 zł było można coś zjeść i coś wypić. – Myślę, że goście powinni być zadowoleni. Salę

mamy ładnie przystrojoną, panie kucharki pokazały, że potrafią dobrze gotować, a zespół nie pozwala się nudzić – mówi Franciszek Piotrowski, sołtys Goli. Podobna atmosfera panowała w restauracji „Podleśna, gdzie na sali był komplet gości, a do tańca przygrywał zespół „Fart”. Szef kuchni przygotował też specjalne menu, w którym główną potrawą była zupa „księżycowa” i piramidka „sylwestrowy szał”. Oprócz podstawowego menu był też dodatkowy stół z wieloma specjałami i sylwestrowo udekorowana sala. – Bawimy się doskonale, jest wszystko, czego nam potrzeba, aby miło spędzić ten ostatni dzień roku – mówili zgodnie Jagoda i Bartek. Znakomicie bawiono się też w restauracji „Cukropol”, gdzie przygrywał zespół „Centrum” z Jarocina. Do bogate-

reklama

Punktualnie o północy wszędzie wystrzeliły korki od szampanów, a ludzie składali sobie życzenia. Niebo rozbłysło też blaskiem sztucznych ogni, których w tym roku było wyjątkowo dużo. Tak też było we Wrocławiu, na koncercie zorganizowanym przez Telewizję Polską. – Już drugi raz bawiliśmy się we Wrocławiu. Tym razem też było super. Wspaniała oprawa i znani wykonawcy, do tego niesamowity pokaz sztucznych ogni. Wszystko to robiło ogromne wrażenie i sprawiło, że Sylwester pod gołym niebem był naprawdę wyjątkowy – mówiła Sandra z Goli. Mimo sylwestrowego szaleństwa, policja nie odnotowała poważniejszych zakłóceń porządku. – Oprócz dwóch interwencji domowych i jednego nietrzeźwego kierowcy, który nie był z naszego powiatu, sylwestrowa noc przebiegła bardzo spokojnie – informuje Michał Tomczak, oficer dyżurny KPP w Gostyniu. Więcej zdjęć na www.gostyn24.pl


Rozmaitości

13

Piaski

Gostyń

Trzy miliony na inwestycje

Jedyny kandydat na szefa geodezji

czu na bazę strefy militarnej – wymienia Wiesław Glapka, Sekretarz Gminy Piaski. Gmina planuje też wybudowanie odcinka drogi w Grabonogu, a także remont świetlicy w Godurowie. Ta inwestycja będzie jednak uzależniona od środków uzyskanych z PROW. Przygotowana ma być również dokumentacja pod budowę hali sportowej w Szelejewie.

Radni Gminy Piaski zdecydowaną większością głosów uchwalili budżet na 2013 rok. – To budżet na trudne czasy, który będziemy się starali realizować – mówił Wiesław Glapka, Sekretarz Gminy Piaski. Planowany jest deficyt, który zostanie sfinansowany przychodami z tytułu zaciągania kredytów i pożyczek. Sekretarz Gminy Piaski przyznał, że przyszłoroczny budżet nie będzie łatwy, ale realistyczny, na miarę trudnych czasów. – Mówi się tyle o kryzysie, który jest odczuwalny w gminach i przez samych mieszkańców. Nie mniej jest to budżet na tyle realistyczny, że jeżeli nie będzie większych zawirowań w kraju, to na pewno ten budżet będziemy się stara-

li zrealizować jak najlepiej – mówi Wiesław Glapka, Sekretarz Gminy Piaski. Dochody zaplanowano na poziomie 22 mln zł., natomiast wydatki mają sięgać 23 mln zł. Deficyt w kwocie około miliona złotych zostanie pokryty z kredytów i pożyczek. W przyszłorocznym budżecie inwestycji będzie jednak całkiem sporo. W budżecie przeznaczono na nie około 3 milionów złotych. – Planujemy wybudować część drogi do strefy przemysłowej, od strony Grabonoga do pierwszych zakładów Simetu. Druga wielka inwestycja to budowa drogi na osiedlu Marysin, a także adaptacja i remont budynku świetlicy w Podrze-

– W budżecie zabrakło inwestycji, które były w poprzednich latach omawiane. Między innymi budowa infrastruktury osiedla drzęczewskiego, nie uwzględniono również poprawy bezpieczeństwa na ulicy Drzęczewskiej, którą codziennie przemierzają dzieci do szkoły, kwestii niebezpiecznych przejść dla pieszych – mówi Konrad Szafranek. – Nie mogłem więc podjąć innej decyzji – dodaje. MIS

Wraz z końcem listopada Zarząd Powiatu ogłosił konkurs na nowego dyrektora jednostki. Termin składania ofert minął w piątek, do Starostwa wpłynęła jedna kandydatura. – Dokumenty w wymaganym terminie złożyła jedna osoba, Arkadiusz Maćkowiak. Po nowym roku zbierze się komisja konkursowa, która oceni zgłoszoną aplikację pod względem formalnym i przeprowadzi rozmowę z kandydatem – mówi Andrzej Pospieszyński, Starosta Gostyński. O ile w dokumentach nie będzie błędów i kandydat wypadnie pozytywnie, ostateczna decyzja należeć będzie do Zarządu Powiatu, który po zapoznaniu się z opinią komisji konkursowej wybierze nowego szefa jednostki. Przez ostatnie 17 lat Arkadiusz Maćkowiak związany był z Urzędem Skarbowym w Gostyniu,  gdzie w ostatnich pięciu latach pełnił funkcję p. o. naczelnika oraz jego zastępcy. Kandydat na szefa Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej ukończył Wydział Prawa i Administracji na Uniwersytecie Szczecińskim, a także studia podyplomowe w zakresie egzekucji administracyjnej oraz zarządzania i kierowania w administracji. Biorąc pod uwagę ostatnie wypowiedzi starosty, dotyczące menadżerskich kwalifikacji nowego szefa geodezji, wydaje się, że Arkadiusz Maćkowiak może mieć spore szanse na objęcie tego stanowiska.  MIS

Krobia

Jednogłośnie za budżetem

Radni gminy Krobia jednogłośnie i bez dyskusji przyjęli projekt budżetu na 2013 rok. Wcześniej uzyskał on pozytywne opinie Regionalnej Izby Obrachunkowej oraz komisji stałych rady. Budżet jest całkowicie zbilansowany – zarówno po stronie dochodów, jak i wydatków widnieje ta sama kwota. Realizacja przyszłorocznego budżetu ma przebiegać jednak pod znakiem dyscypliny finansowej. Podczas ostatniej w tym roku sesji krobscy radni uchwalili budżet na 2013

W głosowaniu nad uchwałą budżetową 13 radnych było za. Radni Grzegorz Naskręt i Konrad Szafranek wstrzymali się od głosowania. – Widziałem drobne zadania, które można było zrealizować już w tym roku, w przyszłym też nie zostały ujęte. Mam tu na myśli polepszenie bezpieczeństwa dzieci w drodze do szkoły na ulicy Drzęczewskiej, założenie łańcuchów odgradzających drogę od chodnika, tak jak na rynku – mówi radny Naskręt.

Upłynął termin składania dokumentów na stanowisko dyrektora geodezji w Gostyniu. Do Starostwa Powiatowego wpłynęła jedna oferta. W określonym terminie dokumenty złożył jeden kandydat – Arkadiusz Maćkowiak. Postępowanie konkursowe związane z wyborem nowego kierownika placówki jest zaplanowane na styczeń. Przypomnijmy, kiedy w połowie września tego roku w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej pojawili się agenci CBA, zatrzymano pięciu pracowników tej jednostki, w tym dyrektora. Wszyscy usłyszeli prokuratorskie zarzuty. Dokładnie 1 października Zarząd Powiatu odwołał szefa jednostki i do czasu rozstrzygnięcia konkursu kierowanie ośrodkiem powierzono obecnemu doradcy starosty ds. inwestycji, Leszkowi Dworczakowi.

rok. Jest on o tyle odmienny od poprzednich, że jest całkowicie zbilansowany. Zarówno po stronie przychodów, jak i wydatków widnieje kwota 34.676.961 mln zł. – Skończył się okres finansowania z programów unijnych. Powinniśmy się przygotować do nowego okresu, gdzie będzie wymagany wkład własny. Dążyliśmy do zbilansowania budżetu, bez deficytu i działań wymagających kredytów, pożyczek i obligacji. Te ograniczenia, które sobie nałożyliśmy, były planowane w latach wcześniejszych – mówił Seba-

stian Czwojda, burmistrz Krobi. – Oczekiwań mieszkańców jest zawsze więcej niż nasze możliwości i pod tym względem ten budżet jest trudniejszy do realizacji – dodaje. Najwięcej pieniędzy w przyszłorocznym budżecie pochłonie oświata, ponad 44% dochodów. Inwestycji jednak nie zabraknie. Planowana jest budowa gminnej infrastruktury dostępu do internetu szerokopasmowego za ponad 2 mln zł. Przebudowa ulicy Nowej w Krobi – ta inwestycja ma kosztować gminny budżet około 600 tys. złotych. Przebudowa ulicy 1Maja i Kasztelańskiej w Krobi za kwotę ponad 300 tys. zł. Planowane są również modernizacje świetlic wiejskich i budowy dróg dojazdowych do gruntów rolnych. Według prognozy zadłużenie gminy na koniec 2013 roku ma wynieść około 15,5 mln zł. – Realne zadłużenie na koniec 2012 i 2013 roku będzie jednak niższe – zapowiada Damian Walczak, Skarbnik Gminy Krobia. – Wynika to z oszczędności, jakie odnotowuje się na koniec roku – nie zaciągnięto dodatkowego kredytu w kwocie pół miliona złotych, jak również z wolnych środków, które na pewno wystąpią na koniec 2013 roku. Przy optymalnej realizacji dochodów, w roku 2013 możliwe jest obniżenie kwoty zadłużenia – dodaje. MIS

Gostyń

Pokonała stu konkurentów Pod koniec października Urząd Miejski w Gostyniu ogłosił nabór na wolne stanowisko urzędnicze ds. obsługi sekretariatu i rady miejskiej. Wakat powstał w wyniku przeniesienia pracownika do innej instytucji samorządowej. Do magistratu wpłynęła rekordowa liczba 110 ofert. Rekrutacja została podzielona na cztery etapy. Ostatni z nich wyłonił zwycięzcę. Ogłoszenie o naborze na wolne stanowisko urzędnicze ds. obsługi sekretariatu i rady miejskiej zostało opublikowane w październiku. – Do Urzędu Miejskiego wpłynęło 110 podań. Jedno spośród nich zostało przesłane po terminie, który upłynął 14 listopada 2012 roku – informuje Robert Marcinkowski, Sekretarz Gminy Gostyń. Ruszyła machina rekrutacyjna, która została podzielona na cztery etapy. W pierwszym aplikacje zostały zweryfikowane pod kątem wykształcenia. Do dalszej części naboru, czyli testu z wiedzy samorządowej przeszło 100 kandydatów z wyższym wykształceniem. Do testu przystąpiło jednak juz tylko 89 osób. – Kandydaci w formie pisemnej odpowiadali na 30 pytań zawartych w teście wiedzy samorządowej w zakresie: ustawy o samorządzie gminnym, kodeksu postępowania administracyjnego, instrukcji kancelaryjnej, ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz Statutu Gminy Gostyń –  dodaje Robert Marcinkowski. Dwanaście osób, które uzyskało najwyższy wynik stanowiący sumę punktów za wykształcenie i wiedzę samorządową, przeszło do kolejnego etapu rekrutacyjnego. – Na tym etapie zadaniem kandydatów było napisanie protokołu na podstawie odtworzonego fragmentu sesji Rady Miejskiej. Do ostatniego etapu naboru – rozmowy kwalifikacyjnej przeszło 6 osób, które po trzech etapach uzyskały najwyższą liczbę punktów – tłumaczy Sekretarz Gminy Gostyń. Podczas rozmów kandydatów oceniano pod względem doświadczenia w administracji samorządowej, komunikatywności, kreatywności, a także znajomości języków obcych. Konkurs wygrała Katarzyna Karolczak. – Nowa urzędniczka pochodzi z Gostynia. Ukończyła studia magisterskie na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza na Wydziale Historycznym z zakresu stosunków międzynarodowych o specjalności wschodoznawstwo. Legitymuje się także dyplomem studiów licencjackich z zakresu administracji. Jako studentka dwukrotnie otrzymała stypendium Rady Miejskiej w Gostyniu za wyniki w nauce – przekonuje Robert Marcinkowski. MIS


14

Rozmaitości

WTOREK, 15 STYCZNIA 2013

Piaski

n NOCNE DYŻURY APTEK

Skończyło się tylko na strachu Mama kazała mu pójść do babci. Maluch postanowił jednak wyjść na dłuższy spacer i prawdopodobnie zabłądził. Na idącego samotnie chłopca zwrócił uwagę kierowca, który natychmiast powiadomił policję. Ta odnalazła dom oraz zaniepokojoną matkę chłopczyka, która rozpoczęła już poszukiwania na własną rękę. Zdarzenie miało miejsce na ul. Strzeleckiej w Piaskach. Przejeżdżający tamtędy mężczyzna, zauważył małego chłopca z pieskiem. Zaniepokojony, natychmiast powiadomił o tym policję. – Do czasu przyjazdu policjantów, mężczyzna zaopiekował się dzieckiem – informuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu.

Szybko ustalono miejsce zamieszkania 5-letniego chłopca, którego odwieziono do domu. Na miejscu okazało się, że matka chłopczyka była trzeźwa i bardzo zaniepokojona zniknięciem dziecka. – Kobieta była pewna, że synek poszedł do babci, która mieszka obok.  Kiedy zorientowała się, że tam nie dotarł, rozpoczęła poszukiwania na własną rękę. Funkcjonariusze ustalili, że w momencie gdy dziecko opuszczało dom, matka rze-

czywiście była sama i miała pod opieką jeszcze inne dwuletnie dziecko. Kobieta została ukarana mandatem za to, że mając obowiązek opieki nad małoletnim, dopuściła do jego przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla jego zdrowia – dodaje Sebastian Myszkiewicz. Oprócz mandatu policjanci sporządzili też notatkę służbową. Jeżeli okaże się, że w przeszłości dochodziło do podobnych zdarzeń, to policja może skierować sprawę do Sądu Rodzinnego. W całym zdarzeniu pozytywne wydaje się zachowanie kierowcy, który nie tylko zwrócił uwagę na samotnego chłopca, ale też zaopiekował się nim i zgłosił ten fakt policji. Niestety, nie był to żaden z okolicznych mieszkańców, a mieszkaniec Poznania, który przypadkowo tamtędy przejeżdżał. JJ

Gostyń

Wydawca: PHUP „LEDER” Jarosław Jędrkowiak Na podstawie umowy franchisowej z Extra Media sp. z o. o. Redakcja: ul. Górna 40/3, 63-800 Gostyń tel : 602 122 702, e-mail : redakcja@gostyn24.pl

Dyskusja nad przyszłością komunalki

Redagują: Redaktor naczelny – Jarosław Jędrkowiak

Czy w przyszłym roku przestanie istnieć Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Gostyniu? Temat poruszono podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej. Z propozycją przekształcenia ZGKiM w spółkę z o.o. wyszedł radny Mirosław Żywicki, który uważa, że pozwoli to na lepsze funkcjonowanie oraz generowanie przez nią zysków. Dyskusja wyniknęła po tym, jak komisja budżetu i planowania sprzeciwiła się zwiększeniu o blisko 50 tys. zł. środków na utrzymanie terenów zielonych dla ZGKiM w przyszłorocznym budżecie. – 510 tys. zł. taka była kwota w budżecie na rok 2012 i proponujemy taką kwotę zachować w budżecie na rok 2013. Z danych, które uzyskaliśmy od komisji rewizyjnej, wynika, że świadczenie niektórych usług przez ZGKiM jest bardzo drogie. Mam tu na myśli utrzymanie terenów zielonych – mówił radny Eugeniusz Rajewski. – Dla przykładu podam – firma z zewnątrz za wykoszenie ara bierze 6 zł, a zakład 31 zł. Zatem czy powinniśmy korzystać z usług zakładu w tym zakresie? – dodaje.

n TELEFONY

Gostyń

Radni popełnili błąd Do niecodziennej sytuacji doszło na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Gostyniu. Radni przegłosowali projekt uchwały dotyczący zmian budżetu i w budżecie na 2012 rok z naruszeniem prawa. Kiedy dopatrzono się błędu, ogłoszono przerwę. W tym czasie przygotowano uchwałę reasumpcyjną, która była jedynym wyjściem z sytuacji. Powodem zamieszania był wniosek złożony przez Komisję Budżetu i Planowania, do projektu uchwały dotyczącej

ona specyficzna i trochę ułomna – zakończył Marcin Krawiec. Zdaniem radnego Mirosława Żywickiego liczne dyskusje nad finansowaniem jednostki mogłaby zakończyć jego reorganizacja. – Chciałbym, abyśmy jako radni poszli w kierunku zmiany formy prawnej zakładu i przekształcenia go w spółkę razem z MZO. Ta forma pozwoli na lepsze funkcjonowanie i generowanie zysków – mówił radny.

Skarbnik gminy poinformowała, że burmistrz nie przychylił się jednak do wniosku komisji. Ograniczenie kosztów w zakładzie mogłoby doprowadzić do zwolnień pracowników. W podobnym tonie wypowiadał się dyrektor ZGKiM. – Brak tych pieniędzy będzie wiązał się ze zwolnieniami pracowników. Czy państwo oczekujecie, że zaczniemy zatrudniać wszystkich na umowy śmieciowe? Czy gmina powinna tak postępować? – pytał dyrektor ZGKiM. – Staramy się powiększać bazę sprzętową zakładu, to też są koszty. Pan rzuca pewną kwotę, która z czegoś wynika. Zakład ma formułę budżetową, jest

Zdaniem naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej Mariusza Koniecznego, ze zmianami należy poczekać kilka miesięcy. – Zobaczymy, jak rynek ułoży się pod wpływem nowej ustawy śmieciowej. Do tematu można wrócić jesienią, to będzie czas na przygotowanie i podjęcie pierwszych kroków – mówił naczelnik. Ostatecznie wniosek komisji budżetu o ograniczenie budżetu ZGKiM został odrzucony większością głosów radnych.

zmian budżetu i w budżecie na 2012 rok. Komisja była przeciwna przekazaniu 20 tysięcy złotych dla ZGKiM na utrzymanie terenów zielonych na 2012 rok. Ostatecznie podjęto decyzję o zmniejszenie tej kwoty o 12 tysięcy złotych. Komisja Budżetu i Planowania nie wskazała przy tym, gdzie ta kwota 12 tysięcy złotych ma zostać skierowana. Błędu dopatrzono się po tym, jak radni przegłosowali uchwałę. Zarządzono przerwę, podczas której przygotowano uchwałę naprawczą. – Uchwała w sprawie zmian budżetu i w budżecie na 2012 rok została podjęta z naruszeniem przepisów prawa. Wniosek wskazany przez Komisję Budżetu i Planowania, w zakresie zmniejszenia deficytu budżetowego, nie jest kom-

pletny, to znaczy nie wskazuje, na co ta kwota 12 tysięcy ma być przeznaczona. To spowodowało, że mamy do czynienia z niezrównoważonym budżetem – wyjaśniła Hanna Marcinkowska, Skarbnik Gminy Gostyń. – Przygotowany projekt uchwały w sprawie reasumpcji tej uchwały spowoduje naprawienie błędu i doprowadzimy do sytuacji zrównoważonego budżetu. Nie będzie również konieczności wprowadzenia zmian w WPF na lata 2012-2023 oraz 2013-2023. Kwota 12 tysięcy złotych w uchwale w sprawie reasumpcji została przeznaczona na zwiększenie rezerwy ogólnej – mówiła Skarbnik Gminy. Większość radnych zagłosowała za podjęciem wprowadzonej w czasie sesji uchwały reasumpcyjnej.

MIS

MIS

Pogotowie Ratunkowe Straż Pożarna Policja Policyjny telefon zaufania Straż Miejska 65/575 21 64 lub 507 154 706 Numer alarmowy do służb ratunkowych Pogotowie Energetyczne Pogotowie Gazowe Pogotowie Ciepłownicze Pogotowie Wodno -Kanalizacyjne Szpital Ośrodek Interwencji Kryzysowej Starostwo Powiatowe w Gostyniu 65/5752553 Urząd Miejski w Gostyniu

Współpracownicy: Marta Stachowska - dziennikarz e-mail: marta@gostyn24.pl Sandra Żywicka e-mail:sandra@gostyn24.pl Monika Bzdęga e-mail:monika@gostyn24.pl Damian Woźniak e-mail: damian@gostyn24.pl Anna Szymańska Reklama: Przemysław Maciejewski Tel: 531 828 244 e-mail: reklama@gostyn24.pl Marcin Walczewski, tel. 604 658 176 Wydawca nie odpowiada za treś�� zamieszczonych ogłoszeń oraz reklam.

999 lub 65/572 04 71 998 lub 65/572 95 30 997 lub 65/575 82 00 65/572 78 64 112 991 lub 65/572 00 26 992 lub 65/572 12 18 993 994 65/572 67 00 65/572 90 00 65/5752142


n LICZBA TYGODNIA

38 000 zł

Tyle zebrano na turnieju dla Jonasza

Kątem oka

n Extra Polecamy

14-25 stycznia

15

Ferie zimowe

Krobia

Gostyń

Gmina zainwestowała w internet

Wyjątkowy Koncert Noworoczny

Sto osób z gminy Krobia pod koniec przyszłego roku otrzyma sprzęt komputerowy z bezpłatnym dostępem do internetu na pięć lat. To efekt przystąpienia krobskiego magistratu do programu przeciwdziałania tzw. wykluczeniu cyfrowemu. W połowie grudnia podpisana została umowa z firmą, która zaprojektuje i zbuduje niezbędną infrastrukturę potrzebną do realizacji programu. Projekt pod nazwą „Budowa gminnej infrastruktury dostępu do Internetu dla osób zagrożonych wykluczeniem cyfrowym w gminie Krobia” przewiduje wybudowane linii światłowodowych do miejscowości Pudliszki, Chwałkowo, Żychlewo oraz Kuczyna. Powstaną tam maszty z punktami dostępowymi internetu szerokopasmowego dla mieszkańców gminy Krobia, którzy będą uprawnieni do skorzystania z bezpłatnego dostępu do internetu. Podłączone do internetu światłowodem oraz drogą radiową zostaną także pozostałe jednostki samorządowe, znajdujące się poza terenem

Koncert Noworoczny uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I Stopnia im. Józefa Zeidlera w Gostyniu stał się już tradycją naszego regionu i na stałe wpisał do jego kulturalnego kalendarza. Na scenie zaprezentowali się utalentowani soliści oraz szkolny Big Band. Gościem specjalnym koncertu była gruzińska artystka Nana Kobaładze. Styczniowy Koncert Noworoczny to już tradycja w Państwowej Szkole Muzycznej I Stopnia im. Józefa Zeidlera w Gostyniu. To wyjątkowe muzyczne święto również tym razem zgromadziło wielu melomanów i sympatyków szkoły, wśród których znaleźli się również przedstawiciele lokalnych władz. –  Zawsze naszym koncertem noworocznym w styczniu dziękujemy mieszkańcom i przede wszystkim władzom miasta za opiekę – informuje dyrektor placówki Lajla Zaborowska.

miasta Krobi. Dodatkowo dzięki projektowi jednostki samorządu, a w szczególności szkoły, wzbogacą się o nowy sprzęt komputerowy. – Realizacją inwestycji zajmie się firma CSPM sp. z o.o. z Warszawy, która została wyłoniona w przetargu. Przedsiębiorstwo zobowiązało się wykonać inwestycję za kwotę ponad 4 milionów złotych, z czego 85% kosztów pokryje Unia Europejska – mówi Sebastian Czwojda, burmistrz Krobi. – Program obejmie całą gminę, ale z projektu skorzysta 100 osób, przede wszystkim tych w trudnej sytuacji materialnej, które korzystają z pomocy społecznej, jak również osób niepełnosprawnych oraz rodzin zastępczych. Być może w przyszłości darmowy internet będzie dostępny dla wszystkich mieszkańców – dodaje. Zanim wyłonione rodziny zostaną wyposażone w zestawy komputerowe wraz z oprogramowaniem, które zostaną podłączone do internetu, przejdą szkole-

nie związane z użytkowaniem udostępnionych zestawów. – Bezpłatny dostęp do internetu zostanie zapewniony na okres 5 lat. Po tym czasie, sprzęt który otrzymają mieszkańcy gminy stanie się ich własnością. Działanie to powinno pomóc w poprawie ich sytuacji materialnej poprzez aktywne poszukiwanie pracy. Zakłada się, że projekt pomoże podnieść poziom wykształcenia mieszkańców gminy, umożliwiając naukę przez internet – informuje Sebastian Czwojda, burmistrz Krobi. MIS

Powiat

Mobilny doradca służy pomocą Organizacje pozarządowe z powiatu gostyńskiego mogą liczyć na bezpłatne wsparcie w zakresie stosowania nowoczesnych technologii cyfrowych. Umożliwia to Program Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności „Nowe Technologie Lokalnie”, w którym bierze udział gostyńskie Stowarzyszenie „Dziecko”. Jego reprezentant Gerard Misiaczyk został jednym z ośmiu działających w kraju Mobilnych Doradców, którzy służą pomocą w zakresie technologii informacyjno-komunikacyjnych. Nowoczesne technologie informacyjno-komunikacyjne (ICT) znajdują szerokie zastosowanie w różnych dziedzinach życia i współcześnie coraz trudniej funkcjonować bez ich znajomości. Ich przydatność jest dostrzegana również na polu działalności organizacji pozarządowych.  Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności stworzyła innowacyjny program pod nazwą „Nowe Technologie Lokalnie”, mający podnieść wiedzę i umiejętności podmiotów działających lokalnie, głównie z małych miejscowości, w zakresie wykorzystania technologii ICT. Realizatorem programu jest Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego z Warszawy, a przyłączyło się do niego Stowarzyszenie „Dziecko”.

Jednym z elementów programu jest pilotażowy projekt Mobilny Doradca. Po przeprowadzonych specjalistycznych szkoleniach wybrano ośmiu konsultantów – Mobilnych Doradców, którzy na terenie kraju  będą udzielać organizacjom pozarządowym nieodpłatnego wsparcia doradczo-technicznego. Jednym z wyłonionych specjalistów jest Gerard Misiaczyk, reprezentujący Stowarzyszenie „Dziecko”. – Pomoc dedykowana jest przede wszystkim małym organizacjom i podmiotom, których nie stać na zatrudnienie informatyków lub doradców technologicznych  – informuje Gerard Misiaczyk.  Pracujemy w swoim czasie wolnym, popołudniami i w weekendy. Każdy z nas jest neutralnym konsultantem i nie reprezentuje żadnych grup interesu czy firm sprzedających urządzenia lub

Szkolna Sala Koncertowa rozbrzmiała dźwiękami muzyki klasycznej i rozrywkowej. – Staraliśmy się, aby wśród kilku bardzo znanych utworów również pojawiły się utwory muzyki klasycznej, co jest dla nas bardzo ważne – zaznacza Lajla Zaborowska. Nie zabrakło również piosenek w świątecznym klimacie i kolęd. Galowy Koncert Noworoczny to wyjątkowe wydarzenie w życiu szkoły, do którego starannie przygotowują się zarówno uczniowie, jak i nauczyciele. – O koncercie noworocznym myślimy już od września. Zawsze poważnie do niego podchodzimy, a swój talent na scenie prezentują wówczas tylko najlepsi uczniowie – podkreśla dyrektor szkoły. Oprócz solistów brawurowy występ przed gostyńską publicznością dał też szkolny Big Band pod batutą Damiana Ruskowiaka. Zespół wydał już swoją pierwszą płytę, którą promowano również podczas koncertu. Gościem specjalnym wieczoru była gruzińska pianistka i kompozytorka Nana Kobaładze. – Z inicjatywą zaproszenia jej na nasz koncert wyszli państwo Kulakowie. Nana Kobaładze jest ich serdeczną przyjaciółką. My z wielką chęcią przyklasnęliśmy temu pomysłowi – mówi Lajla Zaborowska. Gruzińska artystka porwała publiczność entuzjazmem, żywiołowością i wielkim talentem. Już niebawem na łamach naszego portalu zamieścimy wywiad, którego specjalnie dla redakcji Gostyn24 udzieliła Nana Kobaładze. AS

usługi w zakresie ICT.  Zakres wsparcia Mobilnego Doradcy nie jest jednorazowy, lecz wpisuje się w proces długofalowy. Warto podkreślić, że doradztwo jest całkowicie bezpłatne i służyć ma rozwojowi organizacji oraz grup nieformalnych  w naszym powiecie, w zakresie wykorzystania nowoczesnych technologii, które tak błyskawicznie się rozwijają – wyjaśnia. Mobilny Doradca służy organizacjom pomocą w rozwiązywaniu problemów informatycznych, doradztwem strategicznym przy przeprowadzaniu audytów technologicznych i tworzeniu strategii ICT, a także usługami z zakresu coachingu i networkingu ICT. – Serdecznie zapraszamy organizacje pozarządowe działające na naszym terenie do korzystania ze wsparcia Mobilnego Doradcy. Oprócz jego osobistych kompetencji i fachowości dysponuje on potężnym wsparciem Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, jej fachowców i ekspertów we wszystkich dziedzinach ICT – zachęca do współpracy Gerard Misiaczyk. Organizacje chętne do udziału w programie mogą zgłaszać się bezpośrednio do Mobilnego Doradcy na: gerard.misiaczyk@technologielokalnie.pl AS

Pępowo

Dachowała w rowie Śliska nawierzchnia oraz niedostosowanie prędkości do warunków jazdy były przyczyną zdarzenia, do jakiego doszło na trasie Potarzyca – Gębice – Krzyżanki. Kierująca fiatem cinquecento kobieta na łuku drogi wpadła w poślizg, wjechała do rowu i dachowała. Z obrażeniami ciała została przewieziona do gostyńskiego szpitala. Na łuku drogi Potarzyca – Gębice jadąca samochodem marki fiat cinquecento kobieta wraz z pasażerką wjechała do rowu i dachowała. – Kobieta na łuku drogi nie dostosowała prędkości do warunków jazdy, w wyniku czego straciła panowanie nad pojazdem, wpadła w poślizg i wjechała do przydrożnego rowu – informuje oficer dyżurny KPP w Gostyniu. W zdarzeniu najbardziej ucierpiała kierująca pojazdem, która nie mogła wydostać się z auta. Zanim zjawiła się pomoc, z samochodu wyciągnęli ją przypadkowi kierowcy. Kobieta z urazem ręki i głowy trafiła do gostyńskiego szpitala, gdzie wykonano jej prześwietlenie tomografem i pozostawiono na obserwacji. Pasażerka, która siedziała obok, miała więcej szczęścia. O własnych siłach opuściła auto, nie doznając żadnych obrażeń ciała. Więcej zdjęć na www.gostyn24.pl JJ, FOTO: OSP PĘPOWO


16

Rozmaitości Sport

WTOREK, 15 STYCZNIA 2013 Sport

Gostyńscy kręglarze również Sport zagrali dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podczas rozgrywek  odnotowano dwa rekordy. Pierwszy dotyczył ilości zawodników, drugi kwoty zebranej na rzecz Fundacji prowadzonej przez Jurka Owsiaka.

„Wykulali” ponad 2 tys.

Trening w ciemnościach Kiedy jedni wypoczywali po sylwestrowych szaleństwach, inni intensywnie trenowali. Zgodnie z trzydziestodwuletnią tradycją gostyńskiego klubu karate shotokan TKFF „Tęcza” w Nowy Rok rozpoczął się pierwszy tegoroczny trening. Miał on zupełnie odmienny przebieg od zajęć, które odbywają się w normalnym cyklu szkoleniowym, gdyż karatecy ćwiczyli w niecodziennych warunkach i dodatkowo musieli przejść próbę ognia. – Trening odbywał się, zgodnie z tradycją, w zupełnych ciemnościach. Rozpoczął się kihonem, czyli ćwiczeniami polegających na wielokrotnym powtarzaniu technik i ich kombinacji. Kolejną częścią był też trening kata, czyli sekwencji technik ataku i obrony w walce z kilkoma przeciwnikami – informuje Mirosław Sobkowiak. Ważną częścią treningu było

– W tym roku  Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy wsparło aż 69 zawodniczek i zawodników w wieku od kilku lat do kilkudziesięciu lat. Po raz kolejny udało się też pobić rekord zebranych dla Orkiestry pieniędzy – 2023,00 złotych – informuje Marek Podyma. W turnieju rozegranym na rzecz WOŚP zwyciężył najlepszy obecnie gostyński zawodnik  Jakub Osiewicz, drugie miejsce zajął zawodnik amatorskiej drużyny Redbula Tomasz Korytny, a trzecie miejsce Kacper Michalak, nadzieja gostyńskiego Startu. Kolejne miejsca zajęli Tomasz Piotrowiak, Piotr Mendyka i Marek Podyma.

też kumite, czyli walka. Ten element, prowadzony tak jak cały trening w ciemnościach, wymagał od karateków dużego skupienia, wyczucia dystansu i ruchów przeciwnika oraz zachowania pełnej kontroli stosowanych bloków, uderzeń i kopnięć. Kolejnym elementem noworocznego treningu była tradycyjna próba ognia, czyli test umiejętności technicznych, polegający na zgaszeniu świecy uderzeniem tsuki zatrzymanym przed płomieniem. Test wymagał maksymalnej koncentracji, gdyż każdy z karateków miał tylko jedną próbę. Trening zakończył się przed północą. MM, FOTO: MIROSŁAW SOBKOWIAK

MM, FOTO:NGO reklama

Zdali wymagający egzamin Przez kilka tygodni trwała zabawa z MIX Electronics, w której do wygrania były multimedialne tablety oraz sprzęt RTV i AGD. Wystarczyło wysłać sms lub wypełnić kupon. Dziś przedstawiamy zwycięzców, którzy odebrali nagrody w sklepie przy ul. Kolejowej w Gostyniu. Przypomnijmy, że aby wziąć udział w finale należało wysłać sms o treści „MIX” lub wypełnić kupon bezpośrednio w sklepie przy ul. Kolejowej w Gostyniu. Spośród wszystkich finalistów wyłoniono 12 laureatów, którzy musieli uzyskać najlepszy czas odpowiadając na pytanie. Najlepsze okazały się panie, które zdobyły dwie pierwsze nagrody. Okazało się też, że wcześniej obie kupiły w salonie Mix Electronics telewizor LCD. Najszybciej sms z odpowiedzią wysłała Izabela Binkowska z Dusiny – Bardzo się cieszę z tej nagrody. Bardzo często robię tutaj zakupy, a taka nagroda dodatkowo mnie zachęca do kolejnych – mówi pierwsza z laureatek. Drugą zwyciężczynią została pani Barbara Kaczmarek z Krobi – Super niespodzianka, córka reklama

na pewno bardzo się ucieszy z takiej nagrody – mówi pani Barbara. Zarówno laureatom, jak i pozostałym uczestnikom, którzy otrzymali nagrody od Mix Electronics, serdecznie gratulujemy. Tych, którzy nie trafili do grona laureatów, zapraszamy do kolejnych zabaw już wkrótce w gazecie Gostyń24 Extra, na por talu Gostyn24. pl i na Facebooku.


1/2013 Gostyn24 Extra