Page 1

22

Równość w internecie przechodzi do historii

Polska daremność Wywiad z wybitną pisarką Olgą Tokarczuk

goniec T H E

nr 21 (377) X27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

24

Walka klas w sieci

P O L I S H

T I M E S

33

Manipulacje zza lady Triki, które mają zmylić i przechytrzyć klienta

polski .com Bandyci na polskich stadionach znowu zawładnęli społeczną wyobraźnią. Za ich sprawą zagrożone jest rzekomo Euro 2012 albo nawet cała demokracja. Budzenie tych upiorów służy oczywiście podsycaniu nieustającej wojny polsko-polskiej. Tylko czas biegnie nieubłaganie.

Kibol

a sprawa polska

str. 6-8


ÂŁ5 International Calling Card

Karta do nabycia w lokalnym sklepie i salonie ø

Cards expire 90 days after last use. You can find them in around 30,000 corner shops. Go to o2.co.uk/callingcard for terms and call rates.


4 w numerze

| 6 temat tygodnia | Kibol a sprawa polska

Na rok przed rozpoczęciem Euro 2012 cała Polska znowu żyje kwestią stadionowych bandytów. Konfrontacja władzy z kibicami bardzo szybko stała się elementem toczonej od lat wojny polsko-polskiej. Opozycja tropi zagrożenia demokracji, rząd ostrzega przed odebraniem nam mistrzostw, a zegar nie przestaje tykać.

Kibol a sprawa polska nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

WIADOMOŚCI

Łby na palisadzie

W

idok herszta kiboli opluwającego człowieka w barwach narodowych to symbol zbydlęcenia wszechobecnego na polskich stadionach. Za to symbolem postawienia spraw na głowie jest fakt, że po ostatnich incydentach i zapowiedziach ostrej rozprawy z bandytyzmem ochrona stadionu Lecha zaczyna wprowadzanie porządków od... szykan wobec tego samego oplutego ki-

bica, a ten sam opluwający herszt trafia na trybunę VIP-ów i ogląda finał Pucharu Polski siedząc obok przedstawiciela UEFA. Oto prawdziwa miara bagna, w jakim znalazła się polska piłka nożna. To nie oni są winni, że się im na to pozwala. Na tę agresję i bezkarność przymykają oczy ludzie, którzy mają gęby wypchane frazesami w stylu: „dobro polskiego futbolu”, „przedsięwzięcie koniecznych środków” i „walka w imię zwykłych kibiców”. To oni mają układy z wodzami neandertalczyków, którym marzy się powrót w czasy plemiennych masakr i wystawiania obciętych głów wrogów na palisadach. Nie mam pojęcia, co musi się stać, żebyśmy podczas mistrzostw Europy nie musieli się wstydzić za tę tłuszczę. Ręce opadają, gdy czyta się uprzejmą prośbę naczelnika policji (!) do PZPN o wpuszczenie na mecz szefa jednej z najgroźniejszych grup kiboli, który dostał zakaz stadionowy. To naprawdę zaszło tak daleko? Kto rządzi w tym kraju?! Adam Skorupiński

goniec T H E

P O L I S H

T I M E S

polski .com

Adres: Goniec Polski - The Polish Times, 60 The Mall, Ealing Broadway, London W5 3TA Dyrektor wydawniczy: Agnieszka Żurakowska Redaktor naczelny: Adam Skorupiński, E: ska@mail.goniec.com Redakcja (Editorial): T: 020 7099 7106, F: 020 7099 6815, E: redakcja@mail.goniec.com, Anna Rączkowska, Jakub Ryszko, Dominik Waszek Współpraca: K. Bzowska, J. Rujna, R. Folta, A. Szlejter, R. Głowacki, I. Tokc-Wilde, A. Dobiecka Korekta: Maja Wasilewska Zdjęcia: PAP/EPA • Shutterstock • Goniec Team Skład i Grafika: Agata Olewińska, E: ao@mail.goniec.com, Tomasz Walęciuk E: tw@mail.goniec.com Redakcja portalu Goniec.com: Szczepan Całek, E: szczepan.calek@mail.goniec.com Marketing i Reklama (Advertising), ogłoszenia: T: 020 7099 7107, E: marketing@mail.goniec.com, Sylwia Bohatyrewicz, T: 07974 99 00 11, E: sylwia@mail.goniec.com, Remigiusz Farbotko, T: 07974 99 00 10, E: r.farbotko@mail.goniec.com, Łukasz Zawisza, T: 07974 99 00 12, E: lukasz.zawisza@mail.goniec.com, Bożena Szul, E: bozena.szul@mail.goniec.com, Samanta Kulpa, E: s.kulpa@mail.goniec.com, T: 07974 99 00 14 Administracja i finanse: Sabina Stępień T: 020 7099 7105, T: 07974 99 00 05, E: sabina.stepien@mail.goniec.com Dystrybucja: E: dystrybucja@mail.goniec.com, T: 020 7099 7107 Prenumerata: T: 020 7099 7105 Wydawca (Publisher): 1MM Media Limited Tytuł zarejestrowany pod numerem ISSN 2044-5202 Redakcja Gońca Polskiego nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo odmowy publikacji ogłoszenia bez podania przyczyny.

27 maja 2011

10 Z Polski 12 Ze świata 14 Z Wielkiej Brytanii 16 Polak na Wyspach 18 Sport 20 felieton | Koniec świata 22 społeczeństwo | Walka klas w sieci 24 wywiad | Polska daremność 25 fotoreportaż | Chopin na cokole DODATEK EDUKACJA 28 Język w plecaku 30 Nostryfikacja świadectw w Polsce PRACA 32 prawo | Kryminalne zagadki... pracownika PIENIĄDZE 33 marketing | Manipulatorzy zza lady PO GODZINACH 34 rekreacja | Croydon. Krajobraz po wojnie 36 motoryzacja | Opel Zafira Tourer. Minivan ominął miny 38 gadżety | Chromebook: Komputer w chmurze 40 styl | Made in USA DOM 42 kuchnia | Sir ser 44 hobby | Unijne mleko tylko krowie 45 przepisy | Prażucha DLA CIAŁA 46 zdrowie | Poć się na zdrowie 47 uroda | Trening kardio czy trening siłowy? GONIEC KULTURALNY 49 hit weekendu | Mikołaj Trzaska 50 polecamy | Free Run 52 konkursy | Wygraj bilety 52 recenzja | Heartbeats 54 rozrywka | Życie na Goniąco 55 program tv 58 horoskop 59 łamigłówki 60 ogłoszenia drobne


ieniła „Zwykła stłuczka zam łam się w koszmar, nie mog em ruszać szyją. Ból z czas ustąpił, a wywalczone i m odszkodowanie pozwoliłoje na wymarzone wakac z moją rodziną.”

Wypadek?

drogowy? w pracy? stłuczka? kolizja?

Pozwól winnym ZapŁaCIĆ za Twoją krzywdę! zajmujemy się sprawami, których inni nie są w stanie poprowadzić. polska obsługa.

075 808 17 194 lub 079 739 23 356

Claims4you

Licencjonowany partner, jednej z największych angielskich kancelarii prawnych w Wielkiej Brytanii

Mother's Day2011_194x134_TTX_Goniec_4434_pl.ai 1 10/05/2011 17:17:45

Polska

p 2

/min

Wyślij smsa o treści GONIEC na 81616

C

M

Y

CM

MY

CY

CMY

K

1TR5A k% redytu

EX O ZA DAieRrwMszym

(koszt £5 + stand sms) Wybierz 020 8497 4434 a następnie numer docelowy np. 0048xxx i zakończ #. Proszę nie wybierać ponownie po numerze docelowym.

2p

Polska tel. stacjonarny Słowacja tel. stacjonarny

7p

Polska tel. komórkowy

1p

(przy powaniu) doład

Stałe stawki 24/7 Polska Obsługa Klienta: 020 8497 4622

Dobra jakość

Niemcy tel. stacjonarny Irlandia tel. stacjonarny Czechy tel. stacjonarny Kanada USA

Bez nowej karty SIM

www.auracall.com/goniec

T&Cs: Ask bill payer’s permission. SMS costs £5 + std SMS. Calls charged per minute & apply from the moment of connection. The charge is incurred even if the destination number is engaged or the call is not answered, please replace the handset after a short period if your calls are engaged or unanswered. Connection fee varies between 1.5p & 20p. Calls to the 020 number cost std rate to a landline or may be used as part of bundled minutes. Text AUTOOFF to 81616 (std SMS rate) to stop auto-top-up when credit is low. Credit expires 90 days from last top-up. Prices correct at time of publishing: 10/05/2011. This service is provided by Auracall Ltd.


|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

6 temat tygodnia

Kibol a sprawa polska Na rok przed rozpoczęciem Euro 2012 cała Polska znowu żyje kwestią stadionowych bandytów. Konfrontacja władzy z kibicami bardzo szybko stała się elementem toczonej od lat wojny polsko-polskiej. Opozycja tropi zagrożenia demokracji, rząd ostrzega przed odebraniem nam mistrzostw, a zegar nie przestaje tykać. Jakub Ryszko Trzeba przyznać, że kibicom zbierało się już od dłuższego czasu. Do czego są zdolni, polscy fani futbolu pokazali w marcu w Kownie. W trakcie towarzyskiego spotkania reprezentacji Polski z Litwą chuligani znad Wisły zniszczyli na stadionie 251 plastikowych krzesełek, uszkodzone zostały także betonowe fragmenty 27 maja 2011

trybun, metalowe ogrodzenia, bramy, a nawet stoisko handlowe. Według obliczeń litewskich mediów straty sięgnęły 100 tys. litów, czyli równowartość około 116 tys. złotych. W wyniku tych starć zatrzymano ok. 60 osób, a kilka zostało rannych. O wydarzeniach szeroko informowały media w całej Europie, a między innymi brytyjska prasa zastanawiała się, czy polska policja będzie w stanie zapanować nad kibolami w trakcie planowanego na przyszły rok finału Euro 2012. Sami kibice sypiącymi się zewsząd

słowami potępienia najwyraźniej się nie przejęli i na redagowanym przez siebie portalu szalikowcy.com ogłaszali, że „Kowno jest nasze”. „Wejście na stadion odbywało się przez jedną wąską bramkę, co oczywiście nie spodobało się wszystkim polskim fanom. Szybko daliśmy do zrozumienia, że tak dłużej być nie może. W efekcie, na pięć bramek cztery czy też trzy zostały wyłamane i około 1000 osób weszło sobie za darmo. Ochrona początkowo się stawiała, jednak mocne bęcki i zdecydowanie w działaniu pokazały, gdzie jest ich miejsce. Litewskie żółwiki próbowały opanować sytuację, jednak nic z tego dobrego nie wyszło. Byli atakowani z dwóch stron: od strony stadionu i strony bram. Spora grupa Polaków początkowo została jeszcze pod bramami, jednak i oni weszli szturmem na stadion. Porywy na mundurowych odbywały się jeszcze kilkanaście razy przez całe spotkanie” – z dumą informo-

wał na stronie osobnik podpisany pseudonimem Adi.

Kolejna ostatnia kropla W takiej sytuacji następna zadyma, tym razem na własnym podwórku, jawić się musiała jako kolejna kropla, która przepełniła czarę goryczy. W porównaniu z tym, co się działo w Kownie, bijatyka z policją w Bydgoszczy podczas finału Pucharu Polski wydawać się mogła mniej spektakularna. Przez całe niemal spotkanie zarówno kibice Lecha Poznań, jak i Legii Warszawa zachowywali się w miarę przyzwoicie i brzydko zaczęło się robić dopiero po ostatnim gwizdku sędziego. Nikt jednak nie wątpi, że widok zamaskowanego stadionowego bandyty kopiącego w plecy niespodziewającą się niczego kamerzystkę TVN-u nikomu raczej chluby nie przynosi. Nikt raczej nie powinien się również cieszyć z tego, że


| temat tygodnia

Trudna miłość Największym przegranym po zadymie w Bydgoszczy jest zrzeszająca poznańskich kibiców Wiara Lecha. W ciągu ostatnich kilku lat słowo „kibol” nabrało w stolicy Wielkopolski zupełnie nowego znaczenia. Wszystko zaczęło się w 2001 roku. W tym czasie Lech grał w drugiej lidze, a jego trybuny zdominowane były przez bandziorów, którzy zamiast oglądać kiepsko grających piłkarzy, woleli wszczynać kolejne zadymy. W 2004 roku zarejestrowane zostało oficjalnie stowarzyszenie zrzeszające ludzi, którzy zamiast bójek woleli urządzać efektowne oprawy. Wkrótce na stadionie przy Bułgarskiej ponownie zaczęły się pojawiać rodziny z dziećmi, a klubem zaczęli się interesować sponsorzy. To między innymi dzięki atmosferze, jaka panowała w Poznaniu podczas meczów, właściciel Amiki Jacek Rutkowski postanowił zainwestować w klub i przenieść tu z Wronek pierwszoligową licencję. W ten sposób Lech wrócił do Ekstraklasy. Szczyt sławy Wiara Lecha przeżywała w tym roku, kiedy to po występach „Kolejorza” w Lidze Europejskiej fani Manchesteru City zachwyceni sposobem, w jaki kibice Lecha dopingowali swoją drużynę, nawoływali na swoich forach „Let’s do the Poznan”. Od tej pory kibice angielskiej drużyny przejęli od poznańskiej Wiary sposób

świętowania zwycięstwa łapiąc się za ramiona, odwracając się plecami do boiska i rytmicznie podskakując. Już na drugi dzień po zadymie w Bydgoszczy Wiara Lecha oficjalnie potępiła burdy. Stowarzyszenie ogłosiło, że nie może ponosić odpowiedzialności za osoby, które nie są jego członkami, pomimo to ogłosiło jednak zbiórkę na pokrycie strat spowodowanych przez pseudokibiców klubu. Na forum Wiary jej prezes Krzysztof „Litar” Markowicz pisał natomiast: „Słowo do osób, które twierdzą, że nic się nie stało. Właśnie się k... stało i to dużo. Wiele rzeczy można jakoś tłumaczyć, ale nie bezmyślną demolkę. Obawialiśmy się przed meczem problemów z innej strony, a problem stworzyliśmy sobie sami. I nie tylko sobie, bo klubowi również”.

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

straty, jakie w wyniku zadymy poniósł właściciel obiektu, przekroczyły 40 tys. złotych. W takiej sytuacji tylko kwestią czasu była odpowiedź władz, które przecież za porządek – również na stadionach – odpowiadają. Taka sytuacja powtarza się zresztą w Polsce od lat. Co jakiś czas minister kolejnego rządu po kolejnej wywołującej oburzenie mediów zadymie zapowiada, że tym razem to już koniec i rząd na poważnie weźmie się za stadionowych bandytów. Tym razem głos zabrał premier Donald Tusk. – Wydaje się, że dzisiaj symbioza władz klubowych i stowarzyszeń kibicowskich, za którymi często kryją się chuligani, a czasami zwykli przestępcy, jest jednym ze źródeł niemocy, jeśli chodzi o przeciwdziałanie przemocy na stadionach – ogłosił i wkrótce władze Lecha i Legii mogły się przekonać, na czym polega nowy sposób na przywrócenie spokoju na stadionach. Swoje kolejne ligowe spotkania na własnych obiektach oba kluby rozegrały przy pustych trybunach. Wkrótce po tym władze PZPN zdecydowały, że wszystkie kolejne spotkania Ekstraklasy rozegrane zostaną bez obecności kibiców gości. Komunikat był prosty i przejrzysty. Jeśli kluby nie wezmą się na poważnie za sprawę zadym, stracą na tym finansowo.

Litar, Staruch i cała reszta Niestety, kilka miesięcy wcześniej sam Litar dał przykład na to, jak polskie kluby rozwiązują sprawy bójek na własnych stadionach. 17 listopada ubiegłego roku przed granym w Poznaniu meczem reprezentacji Polski z Wybrzeżem Kości Słoniowej Markowicz wyrzucił z trybuny przeznaczonej dla kibiców Lecha rodzinę z dziećmi ubraną w barwy narodowe. Na filmie z monitoringu stadionu widać, jak popycha jednego z kibiców i pluje mu w twarz. Film z całą pewnością widziała ochrona obiektu, nikt jednak na incydent nie zareagował. Dopiero po nagłośnieniu tego incydentu przez media dochodzenie w tej sprawie wszczęła z urzędu prokuratura. To jednak Litarowi nie przeszkodziło w tym, żeby spotkanie w Bydgoszczy obejrzeć z trybuny VIP w towarzystwie prezydenta Poznania i przedstawicieli UEFA. Na początku maja policja postawiła liderowi Wiary Lecha zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz publicznego znieważenia. Tego samego dnia klub wypowiedział mu też umowę, na mocy której na stadionie działała jego firma kateringowa. Jeszcze bardziej jaskrawym przykładem ustępstw, na jakie w stosunku do kiboli idą kluby, jest przypadek zawiadującego dopingiem kibiców Legii Piotra Staruchowicza, ps. Staruch. Stadionowy zakaz dostał on od władz klubu po tym, jak w trakcie minuty ciszy po śmierci Jana Wejcherta – jednego z właścicieli Legii – krzyczał na stadionie: „Jeszcze jeden, jeszcze jeden”. Zakaz szybko jednak zawieszono, kiedy okazało się, że bez niego opustoszała słynna Żyleta, trybuna kiboli legionistów. Nauczka była dla właścicieli Legii tak dotkliwa, że gdy kilka miesięcy później Staruch w obecności ochrony zwyzywał i uderzył w twarz piłkarza Jakuba Rzeźniczaka, decyzja o ponownym odwieszeniu kary zajęła im prawie dwie

7

doby. W tym czasie ktoś zdążył nakłonić piłkarza, żeby spotkał się z kibolem i żeby obydwaj podali sobie ręce. Co ciekawsze, kiedy Legia w Bydgoszczy zdobywała Puchar Polski, na stadionie pomimo zakazu był również Staruch – bilet na prośbę jednego z policjantów sprzedał mu PZPN. Na zdjęciach z meczu widać, jak piłkarze Legii wręczają mu puchar i wspólnie cieszą się ze zwycięstwa. Podobna sytuacja ma również miejsce w innych klubach ekstraklasy. Wystarczy wspomnieć, że na 2 tys. stadionowych zakazów, jakie zostały wydane do tej pory w Polsce, jedynie 170 to decyzja klubów. Reszta to efekt wyroków sądowych.

Kibice przeciw władzy Zamykanie stadionów nie mogło się oczywiście spodobać tym, którzy na stadiony przychodzą. Protesty przeciwko zaostrzonej polityce rządu przewinęły się przez wszystkie stadiony ekstraklasy. W trakcie meczów kibice opuszczali na pewien czas trybuny, a na pustych ławkach zostawiali między innymi transparenty z napisem „Trybuna zamknięta na wniosek Donalda Tuska”. Bardzo szybko wśród fanów futbolu popularna stała się przyśpiewka „Donald matole, twój rząd obalą kibole”. W Warszawie szalikowcy Legii zebrali się przed zamkniętym stadionem przy Łazienkowskiej, podczas gdy przy pu-

stych trybunach ich drużyna podejmowała Koronę Kielce. Z kolei szalikowcy Jagiellonii Białystok protestowali przeciwko zamknięciu łuku na stadionie Jagi – trybuny, na której zasiadają najzagorzalsi kibice białostockiego klubu. Powodem było wtargnięcie 30 osób na trybuny bez poddania się identyfikacji. Członkowie Stowarzyszenia Kibiców Jagiellonii „Dzieci Białegostoku” skrzyknęli się przez internet i na drugi dzień po ogłoszeniu decyzji o zamknięciu trybuny zgromadzili się przed budynkiem urzędu wojewódzkiego. Kibice rozciągnęli dwa transparenty: „Możecie nam zamknąć stadiony, lecz nigdy nie zamknięcie nam ust” oraz „Zamknijcie jeszcze dyskoteki, galerie i szkoły. Niech nie będzie niczego”. Protest przebiegał spokojnie do momentu, kiedy nie zaczęli skandować znanego już z innych stadionów hasła „Donald matole...”. Wtedy do akcji przystąpiła przypatrująca się wszystkiemu policja. Stróże prawa otoczyli protestujących i 43 z nich trafiło na komisariat. Wśród zatrzymanych 16 osób dostało mandaty po 500 złotych. W przypadku czterech małoletnich policja skierowała sprawę do sądu rodzinnego. Większość kibiców odpowiadała za lżenie organów państwowych, jedna osoba usłyszała zarzut zorganizowania nielegalnego zgromadzenia, a jedna za posiadanie scyzoryka.

27 m


|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

8 temat tygodnia

Polityczna zadyma wokół kiboli Wkrótce po zamknięciu stadionów Legii i Lecha pozbawieni rozrywki miłośnicy futbolu zyskali sobie potężnego sprzymierzeńca. Głos w sprawie zabrał Jarosław Kaczyński. – Oczywiście to jest zła decyzja – tłumaczył dziennikarzom prezes PiS. – Ta władza jest w taki dziwny troszkę sposób przeczulona na własnym punkcie, likwiduje różne imprezy tylko dlatego, że w trakcie ich trwania publiczność przejawia – powiedzmy sobie – mało sympatii dla władzy. Począwszy od uroczystości w rocznicę Powstania Warszawskiego, którą bardzo zmieniono (...) właściwie tylko dlatego, żeby chronić bardzo rozbudowane ego członków obecnej elity rządzącej, po właśnie stadiony – wyjaśnił i dodał, że jest to jego zdaniem droga donikąd. Ocenił też, że takie decyzje jak zamknięcie stadionów to wynik „małego wyrobienia” ekipy, która obecnie rządzi. Kilka dni później swoją wizję rozprawy ze stadionowymi zadymiarzami przedstawił poseł Marek Suski z PiS. – UEFA przygląda się przygotowaniom Polski do Euro 2012. I nawet jest tam głos, żeby odebrać Polsce prawo do organizacji mistrzostw. Ale nie z powodu kibiców. Tylko dlatego, że nie wybudowaliśmy autostrad, że nie zabezpieczyliśmy hoteli. I zaraz potem okazało się, że doszło do takich wydarzeń na stadionach. I tu jest pytanie: czy nie jest to próba przerzucenia odpowiedzialności za ewentualne odebranie Polsce 27 maja 2011

Euro 2012 na kiboli? Czyli znalezienia sobie kozła ofiarnego? – zastanawiał się podczas debety sejmowej na temat bezpieczeństwa na stadionach i dociekał, czy przypadkiem za zadymą nie stali „prowokatorzy ze służb”. – Koordynacją tych akcji, które się działy, nie zajmowała się tylko policja. Jakie służby brały udział w zabezpieczeniu tego zdarzenia i czy brały one udział, jako prowokatorzy, którzy mieli doprowadzić do burd na stadionach? Posłowie PO na te zaczepki odpowiadali, że opozycja usiłuje upolitycznić walkę z chuligaństwem. – To jest sposób kiboli na bezkarność. Ubolewam, że niektórzy się do tego przyłączają – tłumaczył minister sportu Adam Giersz. Ostrzej od swojego klubowego kolegi sprawę ujął przewodniczący parlamentarnego klubu PO Tomasz Tomczykiewicz, który w jednym z programów radiowych oznajmił: „Zgodzę się, że to dość dziwne połączenie – kibole, na czele, których stoi Jarosław Kaczyński i pan Ziobro”. To z kolei wywołało oburzenie posłów PiS. – Prawo i Sprawiedliwość będzie kierować wnioski do Komisji Etyki Poselskiej wobec parlamentarzystów, którzy będą powtarzać tezy o przywództwie PiS nad kibolami. Dodatkowo prawnicy Prawa i Sprawiedliwości rozważają kierowanie pozwów sądowych za podobne wypowiedzi – ostrzegał rzecznik prasowy PiS Adam Hofman.

Całą sytuację można by pewnie uznać za nadgorliwość białostockich policjantów, gdyby nie pewien fakt. Dzień wcześniej „Rzeczpospolita” ujawniła, że przed meczem Śląska Wrocław z GKS Bełchatów tamtejsi policjanci dostali polecenie, żeby zatrzymywać osoby z transparentami obrażającymi premiera. Spotkanie tak jak kilka innych miało się odbywać bez kibiców, jednak policja dostała informację, że ci będą się zbierać przed stadionem. Ostatecznie we Wrocławiu do zatrzymań nie doszło, jednak samym poleceniem zainteresowała się Helsińska Fundacja Praw Człowieka. – Głoszenie politycznych haseł, nawet obrażających rząd, nie może być powodem zamykania stadionów – tłumaczył dr Adam Bodnar, prawnik fundacji. W piśmie, jakie zostało wysłane do szefa MSWiA prezes zarządu HFPC napisała między innymi: „W demokratycznym państwie prawa władze publiczne muszą tolerować krytykę swoich działań, nawet jeśli uważają ją za nieusprawiedliwioną, a formę protestu za niestosowną. Odpowiedzią na krytykę powinna być siła własnego argumentu, a nie argument siły”.

Odebranie Euro to straszak Polska ma dokładnie rok na załatwienie kwestii pseudokibiców. 8 czerwca 2012 na Stadionie Narodowym w Warszawie rozpocznie się największa impreza futbolowa w Europie. Można się niestety obawiać, że spora część tego czasu zostanie zmarnowana na polityczne kłótnie o to, kto ma lepszy

pomysł na walkę ze stadionowymi bandytami. Już teraz zarówno opozycja, jak i rząd używają ich jako straszaka, a opinii publicznej nie daje się zapomnieć o rzekomej groźbie odebrania Polsce i Ukrainie prawa do organizacji mistrzostw. Nawet sam premier użył takiego argumentu po majowej „twardej” rozmowie z szefami klubów i władzami PZPN. – Jeżeli państwu nie uda się zapewnić bezpieczeństwa kibicom z kraju i z zagranicy, to Euro 2012 może być zagrożone – powiedział Donald Tusk. W rzeczywistości nawet gdyby ktoś z europejskich władz piłkarskich rozważał taką możliwość, to jest na nią za późno. Zarówno Polska, jak i Ukraina zainwestowały miliardy euro w budowę stadionów i infrastruktury, z czego wszyscy zainteresowani doskonale zdają sobie sprawę. Po ostatniej zadymie na bydgoskim stadionie UEFA wydała lakoniczne oświadczenie, że „zdaje sobie sprawę z incydentów i będzie kontynuować współpracę z różnymi podmiotami zaangażowanymi w kwestie bezpieczeństwa, tak by rozwinąć i wprowadzić wszelkie niezbędne środki”. Żadnych gróźb, ostrzeżeń czy połajanek. Zarówno europejski związek, jak i polskie władze wiedzą, że kibole to przede wszystkim problem wizerunku imprezy i jej gospodarzy. Rzucanie bananami w czarnoskórych piłkarzy, wykrzykiwanie antysemickich haseł podczas meczów i zadymy na trybunach to po prostu przejawy zdziczenia, które nie mieszczą się w ramach współczesnej cywilizacji. Gdyby do takich incydentów doszło podczas mistrzostw, Polska stanie pod pręgierzem europejskiej opinii publicznej, a UEFA będzie ostro krytykowana za nietrafny wybór miejsca rozgrywek. Nikt tego nie chce. Czasu jest niewiele, a już mamy pierwsze opóźnienie. Na początku kwietnia Ministerstwo Sprawiedliwości i MSWiA opracowały projekt specustawy dotyczącej bezpieczeństwa podczas Euro 2012, który zakłada m.in. powstanie na stadionach specjalnych sal „rozpraw odmiejscowionych”, gdzie sędzia za pośrednictwem internetu będzie mógł błyskawicznie wydać wyrok. Kary za takie wykroczenia mają być wydłużone do okresu od 6 miesięcy do 8 lat. Bezpieczeństwo meczów ma wzmocnić także skuteczne egzekwowanie zakazów stadionowych zarówno w kraju, jak i za granicą oraz wprowadzenie systemu elektronicznych obrączek dla stadionowych chuliganów. Według zapowiedzi, projekt miał być przyjęty przez Sejm w ekspresowym tempie – jeszcze w maju. Koniec miesiąca już blisko, a ustawy jak nie było, tak nie ma. Czas biegnie nieubłaganie.


WIADOMOŚCI

10 z Polski

| ABW mogła nadużyć władzy w sprawie AntyKomora

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Jak dwa gołąbki... CHOSZCZNO Z ułańską fantazją postanowił rozpocząć nowy etap swojego życia pewien 28-latek, którego policja zatrzymała zaledwie kilka godzin po tym, jak zawarł związek małżeński. Popiwszy na weselu, pan młody postanowił pokazać swej żonie, kto w ich związku rządzi i wszczął domową awanturę. Najpierw porozbijał naczynia i meble, potem pobił oblubienicę aż wreszcie rzucił się z pięściami na interweniujących policjantów. Jak się okazało, miał 2,2 promila, poślubną noc spędził w areszcie i raczej nie pojawił się na poprawinach.

Pies porwał samochód

TOMASZÓW MAZ. W ubiegłą środę funkcjonariusze ABW wkroczyli i przeszukali mieszkanie Roberta Frycza, autora strony internetowej antykomor.pl, na której – jak podejrzewała prokuratura – mogły znajdować się materiały obrażające urząd prezydenta RP. Zdaniem niektórych ekspertów przeszukanie nie było to konieczne, a funkcjonariusze ABW przekroczyli swe uprawnienia. – Na tej witrynie internetowej zamieszczony został materiał w postaci dwóch gier komputerowych o nazwie „Komor-killer” oraz „Komor-szoter”. Polegają one na strzelaniu do wizerunku prezydenta RP Bronisława Komorowskiego oraz rzucaniu w niego rozmaitymi przedmiotami, np. młotkiem lub fekaliami aż do momentu zabicia postaci – napisała w komunikacie prasowym Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, rzecznik ABW. Dodała, że czynności przeprowadzono na wyraźne polecenie prokuratury. – Po otrzymaniu materiałów z ABW prokuratura wdrożyła postępowanie, bo uprawdopodobnił się fakt zniewa-

Robert Frycz, autor kontrowersyjnej strony zapowiada uruchomienie w ciągu kilku dni kolejnej witryny o podobnym charakterze.

żenia głowy państwa, co jest przestępstwem ściganym z urzędu – powiedziała prokurator Elżbieta Cyniak z prokuratury w Tomaszowie Mazowieckim. Dodała jednak, że choć prokuratura wydała postanowienie o przeszukaniu, to jednak nie wskazała czasu ani sposobu jego przeprowadzenia. Akcja ABW wywołała wiele negatywnych komentarzy ze strony polityków oraz ekspertów w dziedzinie swobód obywatelskich. Zdaniem doktora Adam Bodnara z Helsińskiej

Fundacji Praw Człowieka taka akcja była niepotrzebna, a te same efekty można osiągnąć w o wiele delikatniejszy dla autora strony sposób. – Istnieje podejrzenie, że doszło do nadużycia władzy – uważa Bodnar. Sam autor twierdzi, że nie chciał nikogo obrazić, a jego strona miała charakter satyryczny. Robert Frycz był już wcześniej karany za przestępstwa internetowe. W sprawie wciąż toczy się dochodzenie, obecnie biegli analizują materiał pozyskany z twardych dysków.

Żołnierze uciekają przed ustawą. Na emeryturę BRODNICA Sceny rodem z gangsterskiego filmu, a w roli głównej...pies. Czworonóg wtargnął na jezdnię wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu. Gdy kierowca i pasażer wysiedli z auta, żeby oszacować straty, okazało się, że pies jest tylko lekko ranny, ale za to w kiepskim nastroju. Zwierzę ugryzło pasażera, a następnie wskoczyło do samochodu i... szczerząc kły nie wpuściło nikogo do środka. Dopiero pracownikom schroniska udało się zabrać go z samochodu. Trafił on do weterynarza, a pogryziony przez niego pasażer – do lekarza.

OBRONNOŚĆ Od początku roku już ponad 3 tysiące żołnierzy złożyło wnioski o odejście ze służby w związku z nową ustawą regulująca sposób przyznawania i naliczania ich emerytur, która ma wejść w życie od stycznia 2012. Rząd zapowiedział w niej obcięcie dodatków oraz podniesienie granicy wieku emerytalnego. Obecnie żołnierze mogą zakończyć karierę po 15 latach służby, bez limitu wieku i dostają wtedy 40 proc. ostatniego uposażenia. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, będą

musieli służyć przez 25 lat i dodatkowo skończyć 55 lat, żeby w ogóle móc myśleć o emeryturze. Wojskowi, którzy wciąż negocjują z rządem, chcą

by granica wieku wynosiła 50 lat i dotyczyła tylko tych, którzy do cywila odchodzą z własnej woli. Tych, których zwolni MON byliby wyjęci spod działania tego przepisu. Tymczasem coraz więcej żołnierzy zamiast czekać na kształt nowej ustawy, chce odejść z wojska w myśl starych przepisów. Szczególnie dotyczy to najbardziej wykwalifikowanych specjalistów: żołnierzy po misjach zagranicznych, płetwonurków, komandosów, pilotów i saperów. (dw)

reklama

Wypadek samochodowy? Wypadek w pracy? Skontaktuj się z nami – pomożemy wygrać odszkodowanie.

Obsługa po polsku tel.: 02083427054, kom.: 07816646345, e-mail: sersan@ersans.co.uk

Rozpatrzymy wszystkie przypadki! Nie pobieramy żadnych opłat od naszych klientów! 7 Willoughby Road Turnpike Lane London N8 0HR 27 maja12011 Ersan od 290.indd

20/08/2009 11:29:46


WIADOMOŚCI

12 ze świata

| Wulkaniczna chmura znowu zagraża Europie

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Celebryta Strauss-Kahn

NOWY JORK Luksusowy, 21-piętrowy budynek, gdzie w domowym areszcie przebywa były szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn stał się turystyczną atrakcją Nowego Jorku. Pod adres, gdzie rezyduje oskarżony o próbę gwałtu na hotelowej pokojówce polityk przejeżdżają turystyczne autobusy z odkrytym dachem, skąd ludzie mogą robić zdjęcia. Przez całą dobę sąsiadujące z budynkiem chodniki oblegane są też przez gęsty tłum gapiów. Wg sądowej umowy, skompromitowany polityk musi za swój domowy areszt płacić z własnej kieszeni. Kwota jest niebagatelna: około 200 tysięcy dolarów miesięcznie.

Areszt za jazdę

ISLANDIA Tysiące pasażerów utknęło w poniedziałek na lotniskach w Szkocji i północnej Anglii po wstrzymaniu lotów przez kilka linii lotniczych, m.in. British Airways, KLM, Aer Lingus i Easyjet. Do problemów komunikacyjnych doszło na skutek erupcji kolejnego islandzkiego wulkanu, tym razem o nazwie Grimsvotn. W nocy z poniedziałku na wtorek zakłóceniu uległa praca lotnisk w Glasgow i Edynburgu, rano nie latały już samoloty z Aberdeen i Inverness. We wtorek wulkaniczna chmura dotarła także nad kontynent, paraliżując pracę lotnisk w Norwegii i Danii. Norweski operator lotnisk Avinor poinformował, że wulkaniczna chmura zakłóciła ruch na lotniskach Stavanger i Karmoey, natomiast duńskie władze podały, że zamknięto fragment przestrzeni powietrznej nad północno-zachodnią częścią kraju. Pył wulkaniczny spowodował także opóźnienia i odwołanie niektórych lotów na lotnisku w Kopenhadze. Niewiele ponad rok temu, wulkaniczna chmura znad innego islandzkiego wulkanu kompletnie sparaliżo-

Według prognoz Eurocontrol chmura pyłu znad Islandii ma przesuwać się nad centralną i południową część kontynentu, powodując paraliż kolejnych europejskich lotnisk.

wała komunikację lotniczą w prawie całej Europie. Podliczone niedawno straty wywołane przez wulkaniczny pył wyniosły wtedy 3,5 miliarda euro, jednak specjaliści od ruchu lotniczego uspokajają, że w tym roku będą one znacznie mniejsze. Powodem ma być obecność bardziej zaawansowanych urządzeń pomiarowych oraz lepsza współpraca urzędów lotniczych z poszczególnymi liniami.

Tymczasem według europejskiej agencji nadzorującej ruch lotniczy Eurocontrol chmura wulkanicznego pyłu ma przesuwać się znad Skandynawii na południe, w kierunku Francji, a potem nad Półwysep Iberyjski. Ze względu na trudne do oszacowania warunki meteorologiczne, trudno jednak przewidzieć kiedy dokładnie będzie to następować. (dw)

Dyplomatyczne tournee Baracka Obamy po Europie ARABIA SAUDYJSKA Władze

aresztowały 32-letnią kobietę za to, że nie zastosowała się do zakazu prowadzenia samochodów, jaki obowiązuje w tym kraju płeć piękną. Manal al-Szarif, konsultantka w branży informatycznej nie tylko złamała zakaz, ale jeszcze umieściła w internecie film ukazujący to zdarzenie. Kobieta jest bowiem aktywistką pracującą na rzecz poprawy warunków życia kobiet w Królestwie Saudyjskim. Panie nie mogą tam prowadzić, ani nawet podróżować bez pozwolenia swoich mężów, nie mają też praw wyborczych i są dyskryminowane w sprawach rozwodowych oraz spadkowych.

STANY ZJEDNOCZONE W poniedziałek rano prezydent Barack Obama rozpoczął trwającą blisko tydzień podróż po Europie. Wylądował w Ir-

landii, zahaczył o Wielką Brytanię, a swą podróż zakończy w Polsce. W Irlandii Obama odwiedził wioskę Moneygall, skąd pochodził jeden z jego przodków od strony matki. Wtorek i środę amerykański prezydent spędził w Wielkiej Brytanii, gdzie spotkał się m.in. z królową Elżbietą II oraz premierem Davidem Cameronem. Na czwartek i piątek przewidziano uczestnictwo prezydenta w spotkaniu grupy G8 we

francuskim kurorcie Deauville, gdzie na dłuższych rozmowach Barack Obama spotka się m.in. z prezydentami Francji i Rosji Nicolasem Sarkozym i Dmitrijem Miedwiediewem. W piątek po południu amerykański prezydent zjawi się w Warszawie, gdzie będzie honorowym gościem na kolacji z udziałem przybyłych na szczyt w Warszawie przywódców krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W sobotę spotka się z prezydentem, premierem, a także z Lechem Wałęsą oraz rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej. (dw)

reklama

Sindbad Travel Ltd 18 Colonnade Walk 125 Buckingham Palace Road Victoria, London SW1W 9SH Tel. 02078289008, Tel. 08708502054, Fax 0207 828 7070, e-mail: london@sindbad.pl

MO-FR 08.30-20.00 SA 08.30-14.00 SU and Bank Holidays 10.00-14.00

Regularne połączenia autokarowe z ponad 30 miast w Wielkiej Brytanii do Polski i innych państw europejskich

27 maja 2011 _194x65 sindbad.indd 1

2011-01-25 13:49:29


WIADOMOŚCI

14 z Wielkiej Brytanii

|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Elżbieta II współczuje, jednak nie przeprasza

Zamilkły miliony komórek LONDYN Kilka milionów klientów sieci komórkowej O2 nie mogło korzystać ze swoich telefonów po tym, jak złodzieje okradli jedną z największych serwerowni w Wielkiej Brytanii. W wyniku awarii na 18 godzin zamilkły komórki osób, które w tym czasie przebywały na terenie hrabstw Kent, Sussex oraz na północy i wschodzie Londynu. Przybyli na miejsce technicy stwierdzili, że uszkodzenia są bardzo poważne i wymagają skomplikowanych napraw, które trwały w sumie cały dzień. Na początku tego roku z tego samego powodu z telefonów nie mogło korzystać kilka milionów klientów sieci Vodafone.

Nowe okręty podwodne LONDYN Rząd Zjednoczonego Królestwa ogłosił, że wybrany został projekt nowych łodzi podwodnych z napędem atomowym i uzbrojonych w broń nuklearną. Okręty nowej generacji zastąpią używane obecnie przez Royal Navy cztery jednostki, które ze służby mają być wycofane w latach 20. tego wieku. Nowe statki mają być gotowe do 2016 roku i – jak zapowiedział minister obrony Liam Fox – zapewnią siłom brytyjskim potencjał odstraszania nuklearnego aż po lata 60. Na wstępną fazę projektu brytyjskie ministerstwo obrony przeznaczyło 3 mld funtów. Łącznie cały koszt przezbrojenia floty atomowej Zjednoczonego Królestwa może kosztować nawet do 25 miliardów funtów. reklama

27 maja 2011

DUBLIN Podczas wizyty w Irlandii królowa Elżbieta II przyznała, że stosunki brytyjskoirlandzkie były w przeszłości trudne i wyraziła współczucie tym, którzy ucierpieli z ich powodu. – To nie wystarczy, trzeba przeprosić – twierdzi partia Sinn Fein. Swoje przemówienie królowa Elżbieta II wygłosiła podczas uroczystego bankietu, jaki został wydany na jej cześć w dublińskim zamku. Zakończona w piątek wizyta była pierwszymi od prawie stu lat odwiedzinami brytyjskiego monarchy w Irlandii. – Historyczne realia są smutne i godne ubolewania. Nasze wyspy doświadczyły więcej bólu, zamętu i strat niż na to zasługiwały. Z histo- Podczas uroczystego przyjęcia na zamku w Dublinie królowa Elżbieta ubrana była w suknię, na której rycznej perspektywy wszyscy wi- ręcznie wyhaftowano 2091 koniczynek – kojarzonych przez Irlandczyków z ich patronem św. Patrykiem. dzimy rzeczy, które chcielibyśmy, żeby zostały zrobione inaczej albo tu dotknęły jego obie strony i do dziś Gerry Adams powiedział, że w przeżeby nie dokonały się wcale – powie- pozostają bolesnym dziedzictwem. mówieniu brytyjskiej królowej zadziała monarchini podczas swojego – Nigdy nie zapomnimy tych, którzy brakło słowa „przepraszam”. – Wiele jedynego przemówienia, jakie wygło- zginęli lub zostali ranni ani ich rodzin osób, z którymi rozmawiałem, szcze– tłumaczyła. siła w czasie irlandzkiej wizyty. gólnie ci z północy, wyraziło swoje Jej słowom przysłuchiwała się Na bankiecie zabrakło przedsta- rozczarowanie, ponieważ królowa m.in. prezydent Irlandii Mary McAle- wicieli partii Sinn Fein, która dąży nie przeprosiła w sposób bardziej ese oraz premierzy obydwu państw do odzyskania znajdującej się wciąż bezpośredni i jasny za brytyjską inEndy Kenny i David Cameron. Elżbieta w rękach brytyjskich Irlandii Północ- gerencję w wewnętrzne sprawy IrII przyznała również, że realia konflik- nej środkami pokojowymi. Jej lider landii – tłumaczył. (ryk)

Minister pod ostrzałem za wypowiedź o gwałcie LONDYN Brytyjski minister sprawiedliwości Kenneth Clarke wywołał powszechne oburzenie wśród posłów opozycji i organizacji feministycznych mówiąc, że „niektóre gwałty są mniej poważne od innych”. Słowa te padły podczas wywiadu, jakiego konserwatywny polityk udzielił stacji radiowej BBC 5 Live. Clarke starał się przedstawić rządowy program zmian w brytyjskim pra-

wie obniżających dolny próg kary dla gwałcicieli, którzy przyznaliby się do popełnienia przestępstwa. W trakcie rozmowy wprowadził rozróżnienie miedzy tym, co określił, jako „poważne gwałty”, a tym, co nazwał „gwałtami popełnianymi na randce”. Takie postawienie sprawy spotkało się z ostrą krytyką ze strony opozycyjnej Partii Pracy i mediów, w których głos zabierały ofiary gwałtów. Przeciwni-

cy zmian argumentują, że mają one być jedynie kolejnym sposobem na obniżenie kosztów, jakie generują dochodzenia i rozprawy sądowe. Surowa krytyka spotkała również samego Clarke’a za sposób, w jaki przedstawił sprawę. Jeszcze tego samego dnia minister zmuszony został do publicznych przeprosin i wycofania się z próby stopniowania odpowiedzialności za gwałt. (ryk)


WIADOMOŚCI

16 Polak na Wyspach

|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Coraz mniej emigrantów chce wracać do Polski

West Yorkshire Police poszukuje ZAGINIONY Dariusz Michałowski

po raz ostatni widziany był 13 marca br. we własnym domu przy Macauly Road w Birkby, Huddersfield. Ma 44 lata, ciemne włosy, 165 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała. Osoby, które mogłyby udzielić jakichkolwiek informacji na temat jego aktualnego miejsca pobytu, proszone są o kontakt z policjantem Malcolmem Cookiem (nr 3971) z wydziału osób zaginionych w Kirklees pod numerem telefonu 0845 6060606.

Itaka poszukuje ZAGINIENI Ktokolwiek widział zaginionych lub ma jakiekolwiek informacje o ich losie, proszony jest o kontakt z Itaką pod całodobowym numerem 0048 22 654 70 70. Można również napisać w tej sprawie: itaka@ zaginieni.pl. Informatorom gwarantuje się anonimowość.

Mariusz Pyszko 34 lata, Wzrost: 170 cm, Oczy: niebieskie Ostatnie miejsce pobytu: Brandon Znak szczególny: tatuaż na prawym obojczyku (smok) Zaginął 4 września 2009 roku.

Waldemar Stojecki 49 lat, Wzrost: 185 cm, Oczy: brązowe Ostatnie miejsce pobytu: Wielka Brytania Zaginął 1 grudnia 1995 r. 27 maja 2011

EMIGRACJA Systematycznie spada liczba pracujących za granicą Polaków chętnych do powrotu do ojczyzny – wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez portal Money.pl. Jeszcze jesienią 2008 roku ponad połowa polskich emigrantów zarobkowych na Zachodzie planowała, że wróci do kraju, a prawie co trzeci był o tym przekonany. W tym roku o powrocie do Polski mówi już niespełna 46 proc. z nich – takie wnioski płyną z raportu Money.pl na temat postaw Polaków wobec reemigracji. Jednocześnie wzrosła grupa emigrantów, którzy zamierzają na stałe zostać na Zachodzie. Obecnie takie plany deklaruje niemal czterech na dziesięciu uczestników internetowej ankiety, która objęła 2100 Polaków pracujących za granicą (głównie w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Irlandii). Ponad 40 proc. z nich mieszka i pracuje na Zachodzie dłużej niż pięć lat. Ostatnie lata potwierdziły, że wbrew prognozom sprzed kilku lat kryzys finansowy i recesja na Zacho-

Tylko 46 proc. Polaków pozaostających poza granicami kraju myśli poważnie o reemigracji. Trzy lata temu takich osób było ponad 50 proc.

dzie nie spowodowały większej fali powrotów do kraju. – W czasie kryzysu względy ekonomiczne skłoniły część Polaków do powrotu, ale nawet wśród nich co trzeci zamierzał po raz kolejny wyjechać za granicę – podkreśla Justyna Frelak, kierownik Programu Migracji i Polityki Rozwojowej w Instytucie Spraw Publicznych,

przypominając badania ISP przeprowadzone wśród migrantów, którzy w 2008 wrócili do kraju. Jej zdaniem potwierdza to mobilność polskich emigrantów, którą wykazała też ankieta Money.pl. 16 proc. jej uczestników przyznało, że bierze pod uwagę wyjazd do innego kraju – najchętniej do Niemiec.

Odeszła legenda Lwowa i polskiego Londynu CHISLEHURST W Domu Polskim „Antokol” w podlondyńskim Chislehurst zmarła gwiazda Wesołej Lwowskiej Fali i Radia Wolna Europa – Włada Majewska. Śmierć przyszła w niespełna dwa miesiące po jej setnych urodzinach. Włada Majewska urodziła się w 19 marca 1911 roku we Lwowie. Studiowała prawo na tamtejszym Uniwersytecie Jana Kazimierza. Od roku 1930 pracowała dla Polskiego Radia we Lwowie, dając się poznać jako znakomita parodystka i towarzyszka Szczepka i Tońka. Po wybuchu II wojny światowej przez Rumunię i Francję wraz z zespołem Wesołej Lwowskiej Fali dotarła do Szkocji, po drodze dając

koncerty gdzie się dało. Tutaj zespół przyłączył się do Brygady Kawalerii Pancernej gen. Maczka, przechodząc

z nią cały szlak bojowy. Oblicza się, że Lwowska Fala dała w tym czasie ponad 800 koncertów. Po wojnie osiadła w Wielkiej Brytanii, początkowo w Edynburgu, a później w Londynie, gdzie zajmowała się produkcją kabaretów Mariana Hemara, występując także na estradzie w jego programach. Najbardziej jednak znana była ze swojej działalności w Radiu Wolna Europa, której londyńską redakcję współtworzyła przez ponad 30 lat. Majewska otrzymała liczne odznaczenia i odznaki, wśród których najważniejsze to Krzyż Oficerski i Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski i Złoty Krzyż Zasługi. (sm, Goniec.com)

Sześć miesięcy w zawieszeniu za chaos na lotnisku LUTON 21-letni Polak został skazany na pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 18 miesięcy za spowodowanie alarmu chemicznego na lotnisku Luton. Do incydentu doszło w 2010 roku. Młody mieszkaniec Slough, Dariusz Tkaczyk, wybierając się w podróż samolotem na trasie Luton – Gdańsk, zapakował do swojego głównego bagażu pięciolitrową butlę wypełnioną bardzo silnym płynem czyszczącym.

Po tym, jak jego walizka trafiła na pokład samolotu linii Wizzair, jej zawartość zaczęła przeciekać. Pracownicy lotniska natychmiast zawiadomili straż pożarną oraz osoby przeszkolone do pracy z niebezpiecznymi materiałami. Jeffrey Burke, sędzia prowadzący sprawę stwierdził, że działania Tkaczyka nie były zaplanowane, a były wynikiem „głupoty i naiwności”. – Ze względu na okazaną skruchę i żal nie

zamierzam wysyłać pana do więzienia – oświadczył sędzia. – Powiedziano mi, że substancja nie powinna wpłynąć na konstrukcję samolotu, tym niemniej, wyciek płynu oraz opary mógły być bardzo niebezpieczne. Kevin Malloy, obrońca Tkaczyka, twierdzi, że jego klient jest „całkowicie przytłoczony ogromem tej sytuacji” oraz że wielokrotnie przepraszał za niedogodności, na jakie naraził innych pasażerów. (sm, Goniec.com)


WIADOMOŚCI

18 sport

|

Robert Kubica jednak nie wystąpi w tym sezonie

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

FORMUŁA 1 Robert Kubica na pewno nie wróci do ścigania w tym sezonie. Co najwyżej pokaże się na jednej z sesji treningowych. Wiadomość tę potwierdził na łamach hiszpańskiego radia Onda Cero właściciel Renault Gerard Lopez. – Robert przeżył wypadek i to jest niesamowite. Ani on, ani lekarze, ani nikt na świecie nie wie jednak, kiedy będzie w pełni sprawny. Jego powrót do startów w tym roku jest niemożliwy – tłumaczył Luksemburczyk. Lopez zapowiedział jednak, że Polak ma jednak szansę zasiąść w bolidzie w końcówce sezonu w jednym z piątkowych treningów. Robert Kubica przed miesiącem opuścił szpital w Pietra Ligure, gdzie przebywał po wypadku i czterech operacjach. Obecnie przechodzi rehabilitację w kilku ośrodkach we Włoszech, w tym w specjalnym ośrodku medycyny kierowców Formuły 1 koło miasta Lucca w Toskanii. Do wypadku polskiego kierowcy Formuły 1 doszło 6 lutego w czasie rajdu samochodowego w Ligurii. Kubica odniósł ciężkie obrażenia, groziła mu nawet amputacja dłoni. Przeszedł cztery operacje ręki, łokcia i nogi. (ryk)

Robert Kubica, Gerard Lopez, Eric Boullier i Witalij Pietrow 31 stycznia 2011 roku pozowali wspólnie podczas prezentacji nowego bolidu Renault R31

Carlo Ancelotti wyleciał z Chelsea

PIŁKA NOŻNA Carlo Ancelotti od minionej niedzieli nie jest już trenerem Chelsea Londyn. Powodem zwolnienia były słabe tegoroczne wyniki. W trakcie zakończonego właśnie sezonu Chelsea nie udało się zdobyć żadnego trofeum. W pucharze Anglii (FA Cup) londyńczykom udało się dotrzeć do czwartej rundy, w której zostali wyeliminowani w rzutach karnych przez Everton. Nie powiodło się im również w pucharze ligi Carling Cup, a z Champions League dali się wyeliminować 27 maja 2011

Manchesterowi United. Z MU Chelsea przegrała również w tym roku rywalizację o tytuł mistrza Anglii. W dodatku po przegranej 0:1 z Evertonem w spotkaniu ostatniej kolejki londyńska drużyna zakończyła rozgrywki Premier League z 10-punktową stratą do zwycięzcy. Ancelotti był trenerem „The Blues” od 2009 roku, dokąd trafił z AC Milan. W debiutanckim sezonie zdobył mistrzostwo kraju i Puchar Anglii. Nazwisko następcy Włocha nie jest jeszcze znane. (ryk)

Rekordowa oferta za Ronaldo

PIŁKA NOŻNA Manchester City zaoferował Realowi Madryt aż 180 mln euro za Cristiano Ronaldo. Jeśli Hiszpanie zgodziliby się na sprzedaż, będzie to absolutny rekord transferowy w historii futbolu. Właściciel angielskiego klubu, szejk Mansour bin Zayed Al Nahyan, już od dawna szuka sposobów, żeby ściągnąć do Manchesteru portugalskiego

zawodnika. Wcześniej chciał zapłacić za Ronaldo 150 milionów euro. Kiedy okazało się, że Królewscy nie są tą transakcją zainteresowani, do oferty dorzucił kolejne 30 milionów. 26-letni napastnik w Realu gra od 2009 roku. Do klubu przeszedł z Manchester United, za co Hiszpanie zapłacili 94 mln euro. Jest to do dziś najwyższy transfer w historii.


|

WIADOMOŚCI

sport 19

Jerzy Dudek pożegnany w Realu jak na gwiazdę przystało PIKA NOŻNA W minioną sobotę Jerzy Dudek po raz ostatni stanął pomiędzy słupkami bramki Realu Madryt. – Kiedy moi koledzy z zespołu i przyjaciele zrobili szpaler... Zabrakło mi słów, by to opisać – wzruszał się po meczu polski golkiper. Lepszego pożegnania Jerzy Dudek nie mógł sobie wymarzyć. Real Madryt rozgromił na Santiago Bernabeu Almerię 8:1. Polski bramkarz wybiegł na boisko w podstawowym składzie i opuścił je dopiero w 78. minucie. W tym czasie jedynym zawodnikiem ostatniego zespołu hiszpańskiej Primera Division, któremu udało się go pokonać, był Kalu Uche, w przeszłości piłkarz Wisły Kraków. Wiele winy Dudka w tym golu zresztą nie było. Zawinili głównie obrońcy Królewskich, a Uche strzelał z kilku metrów na pustą bramkę. Spotkanie za udane może uznać również Cristiano Ronaldo, któ-

ry w jego trakcie zdobył swoją 39. i 40. bramkę w lidze. Najbardziej wzruszające sceny rozegrały się jednak w 78. minucie, kiedy arbiter techniczny podniósł do góry tablicę elektroniczną z widniejącym na niej numerem 25. Kiedy Jerzy Dudek schodził z boiska, jego klubowi koledzy utworzyli szpaler. Polski bramkarz wyściskał się z piłkarzami, a gdy podchodził do Xabiego Alonso z ruchu warg dało się wyczytać: „Wow!”. – Już trzy tygodnie temu wiedziałem, że zagram w tym meczu, ale nie sądziłem, że to będzie tak wzruszające doświadczenie – mówił Polak na zorganizowanej po meczu konferencji prasowej. Dudek dołączył do Realu Madryt przez rozpoczęciem sezonu 20072008, ale wystąpił w zaledwie dwóch meczach ligowych z uwagi na niepodważalną pozycję jednego z najlepszych golkiperów na świecie – Ike-

ra Cassillasa. Mimo wszystko Polak jest zadowolony ze swojego pobytu w stolicy Hiszpanii. – Jestem bardzo szczęśliwy, a ostatnie cztery lata były niesamowite. Zawsze starałem się pomóc. Czas minął bardzo szybko. To były naprawdę wspaniałe cztery lata – powiedział.

Małgorzata Dydek w śpiączce

KOSZYKÓWKA Była reprezentantka Polski, jedna z najlepszych koszykarek Małgorzata Dydek trafiła do szpitala w Brisbane w stanie śpiączki farmakologicznej. W miniony czwartek rano czasu australijskiego doszło do zatrzymania pracy jej serca. – Gosia zasłabła i upadła w domu. Na szczęście było to rankiem, gdy mąż David był jeszcze w mieszkaniu. Karetka przy-

Kadra Smudy nie zagra w Gdańsku

jechała po pięciu minutach, akcja reanimacji rozpoczęła się po niespełna dziesięciu od wypadku – informowała jeszcze tego samego dnia siostra Małgorzaty – Katarzyna. Pierwsza próba wybudzenia koszykarki nie powiodła się, jednak od niedzieli oddychała ona samodzielnie z niewielką pomocą respiratora. Dydek była czołową zawodniczką reprezentacji Polski, która w 1999 roku w Katowicach zdobyła mistrzostwo Europy. Grała z sukcesami w zawodowej lidze amerykańskiej WNBA i w Europie, między innymi w Hiszpanii i Rosji. W Australii mieszka od kilku lat. Wiadomo, że jest w pierwszym trymestrze ciąży i cierpi na arytmię serca. W momencie zamknięcia tego numeru „Gońca Polskiego” jej stan pozostawał bez zmian. (ryk)

PIŁKA NOŻNA 9 czerwca podczas uroczystego otwarcia stadionu PGE Arena w Gdańsku reprezentacja Polski miała się na nim spotkać z Francuzami. Wszystko wskazuje jednak na to, że mecz odbędzie się w Warszawie. Wszystko przez opóźnienia w budowie. Sparing z ekipą Trójkolorowych, tak jak wcześniejszy mecz z Argentyną, najprawdopodobniej zostanie rozegrany na obiekcie warszawskiej Legii. Swoje uwagi na temat gdańskiego obiektu zgłosiła również policja. Na terenie będącego wciąż w budowie stadionu oraz wokół niego zalega mnóstwo różnego rodzaju materiałów budowlanych, w tym sporo kamieni i kostki brukowej. Struże prawa mają jednak szereg innych zastrzeżeń.

24. kolejka Ligi Piątek Piłkarskich PIŁKA NOŻNA Liga Piątek Piłkarskich Sami Swoi to największa polonijna liga piłkarska w Wielkiej Brytanii. Zawodnicy swoje mecze rozgrywają w każdą niedzielę na terenie ośrodOSTATNIA KOLEJKA - I LIGA

wyn

I LIGA

ka sportowego Vale Farm na North Wembley. Wstęp dla kibiców jest darmowy. Sprawozdania ze spotkań można czytać na stronie internetowej ligi: polskaliga5.co.uk. OSTATNIA KOLEJKA - II LIGA

Na razie polski bramkarz nie ma żadnych planów na przyszłość. – Czego może pragnąć piłkarz, skoro występował w Liverpoolu i Realu Madryt? Nie wiem. Moja rodzina jest już w Polsce, tęsknimy za krajem. Jeśli będę miał dobrą ofertę i będę czuł, że mnie ona zadowoli, to pomyślę – tłumaczy. (ryk)

wyn

m

br

pkt

– Niedociągnięć i braków jest bardzo dużo. Nie ma chociażby gotowych dróg dojazdowych oraz dróg ewakuacyjnych, nie wykończone są również pomieszczenia zatrzymań i przesłuchań. My wydajemy opinię bazując na stanie faktycznym, na tym, jak dany obiekt się przedstawia w dniu jego lustracji, a nie na zapewnieniach i deklaracjach, jak będzie się prezentował w dniu imprezy masowej – mówiła po piątkowej lustracji rzecznik gdańskiej policji Aleksandra Siewiert. Zamiast uroczystej inauguracji kolejnego stadionu na Euro 2012 mieszkańców Gdańska czeka za miesiąc znacznie mniej ciekawe widowisko. 23 czerwca na PGE Arenie odbędzie się charytatywne spotkanie gwiazd TVN z politykami. (ryk)

II LIGA

m

br

pkt

1. INKO TEAM FC

24 213-51 67

1. KELMSCOTT RANGERS

24 163-52 68

2. PIATKA BRONKA

24 118-48 61

2. FC COSMOS

24 131-63 57

3. SCYZORYKI

24 122-54 53

3. NORTH LONDON EAGLES

24 105-59 50

4. WHITE WINGS SENIORS

24

93-63

41

4. THE PLOUGH

24 103-57 47

5. KS04 ARK

24

81-62

41

5. PRESTIGEKM.CO.UK

24 103-64 42

6. PCW OLIMPIA

24

93-88

40

6. BIAŁA WDOWA

24 100-88 41

7. YOU CAN DANCE

24 108-122 40

7. CZARNY KOT FC

24 115-87 39

8. MOTOR

24 97-102 33

8. MADE IN POLAND

24 77-114 25

9. JANOSIKI

24 101-89 31

9. KS PYRLANDIA

24 80-121 25

10. INTER TEAM

24

10. WARRIORS OF GOD

24 65-119 22

YOU CAN DANCE - INTER TEAM

4:13

FC COSMOS - MK SEATBELT

6:0

WHITE WINGS SENIORS - PIATKA BRONKA

6:4

NORTH LONDON EAGLES - BIAŁA WDOWA

4:6

JANOSIKI - SCYZORYKI

3:5

PANORAMA - MADE IN POLAND

0:5

JAGA - GIANTS

6:3

PRESTIGEKM.CO.UK - THE PLOUGH

3:3

11. JAGA

24 75-131 23

11. MK SEATBELT

24 66-88

21

INKO TEAM FC - PCW OLIMPIA

12:3

WARRIORS OF GOD - CZARNY KOT FC

4:3

12. GIANTS

24 67-123 16

12. PANORAMA

24 51-95

18

KS04 ARK - BUDUJ.CO.UK

5:0

PARSZYWA 13 - KELMSCOTT RANGERS

5:5

13. SŁOMKA BUILDERS TEAM

23 49-120 14

13. SOMGORSI

24 66-127 17

MOTOR - SŁOMKA BUILDERS TEAM

5:0

SOMGORSI - KS PYRLANDIA

1:2

14. BUDUJ.CO.UK

23 41-185

14. PARSZYWA 13

24 51-142 15

73-93

24

0


20 felieton

|

Dominik Waszek

Koniec świata

Raz na jakiś czas na powierzchnię społecznej świadomości wypływa szaleniec, który wieszczy koniec świata. Zwykle znana mu jest dokładna data i godzina końca, zdarza się też, że prorok ma też – niejako przypadkiem – do sprzedania coś, na co w normalnych warunkach ciężko byłoby znaleźć zbyt. Na przykład arkę. Kilka tygodni temu i dosłownie na chwilę przed pojawieniem się na firmamencie gwiazd internetowej telewizji niejakiego Harolda Campinga, wypłynęła informacja o innym wróżu, cokolwieczek bardziej lokalnym, który wieszczył koniec nie tyle całego świata, co niewielkiej jego części – Tajwanu. Niejaki nauczyciel Wang oświadczył, że 11 maja całą wyspę trafi szlag pod postacią trzęsienia ziemi o gigantycznej sile 14 stopni w skali Rychtera (9 to już średniego kalibru Armagedon) oraz tsunami o wysokości fali dochodzącej do 17 metrów. Kataklizm miał zniszczyć prawie całą wyspę i zabić prawie wszystkich. Prawie robiło tu wszakże sporą różnicę, bo ocaleć miała tylko górzysta część Tajwanu, gdzie schronienie mogła znaleźć zaledwie garstka ludzi. Co ciekawe, śmierci mieli ujść wyłącznie ci, którzy dostaną się do swego rodzaju arki, za którą robiło kilkadziesiąt starych kontenerów. Żeby się do nich dostać, należało jednak wykupić miejsce i – żeby tak fachowo powiedzieć – czas trwania promocji był ze zrozumiałych względów ograniczony. Kontenery należały oczywiście do nauczyciela Wanga.

Struktura wiary Ledwie tajwański nauczyciel duchowy zdążył zadomowić się w celi, jego miejsce zajął wspomniany już Harold Camping. Ten 89-letni badacz Biblii z Oakland w USA wykoncypował taką jej interpretację, że oto ubiegłej soboty o 18.00 miała nastąpić bliżej nieokreślona katastrofa. W jej wyniku zginąć miało 98 proc. ludzkości, natomiast pozostałe dwa miały być dziesiątkowane przez kolejne zarazy i głody aż do 26 października, kiedy to miał się dokonać Sąd Ostateczny. Koncept arytmetycznie dosyć chwiejny, bo z wszystkich tych procentów wychodzi, że 27 października na świecie zostałby wyłącznie Harold, jego najbliższa rodzina i może ze dwie pielęgniarki – te, które najszybciej przynoszą mu herbatę, gdy zawoła. 27 maja 2011

Gdzieś w telewizji widziałem jednak migawki z USA, na których zgraja przerażonych wyznawców Harolda plądrowała lokalny supermarket w poszukiwaniu konserw, które miały im wystarczyć na życie wieczne, a po internecie lotem błyskawicy rozeszły się wieści o nadchodzącym końcu i zachodzącej w związku z tym konieczności wznoszenia określonego rodzaju modłów. Ich treść można było sobie ściągnąć z sieci – za niewielką oczywiście opłatą. Struktura wiary niezależnie od jej przedmiotu jest z grubsza taka sama: dogmat musi się wierzącemu jakoś opłacać – choćby w jego własnej głowie, ale musi. Gdzieś po drodze pomiędzy koncepcją dobrego Boga, miłującego stwórcy świata i ludzi a pomysłem, że miałby on tak dla jaj ich wszystkich w okamgnieniu wymordować, musi czaić się coś, co jest dla autora tej tezy na tyle atrakcyjne, żeby jakoś mu ten poznawczy dysonans złagodzić. W przypadku nauczyciela Wanga, sprawa jest jasna – stare kontenery ciężko opchnąć. Harold też tajemnicy nie stanowi – błyskawicznie przyniesiona herbata cieszy w każdym wieku. Prawdziwą zagadką są dla mnie jednak jego wyznawcy.

20 tysięcy billboardów Ustalmy najpierw, że mówimy o całkiem sporej grupie ludzi. Przed ubiegłą sobotą w całych Stanach pojawiło się 20 tysięcy billboardów przypominających o przepowiedni Campinga. Zostały one sfinansowane głównie z datków zwolenników jego bajdurzenia oraz słuchaczy rozgłośni Family Radio, na antenie której swe herezje głosił. To dopiero początek. Do tego dochodzą oklejone samochody, wiece, radiowe i telewizyjne audycje oraz prężna kampania reklama internetowej strony Harolda. Mówimy zatem o dość liczebnej grupie ludzi uwiedzionych pomysłem zniszczenia całej planety i śmierci wszystkich żyjących na niej ludzi. Niektórzy – co teraz dopiero wychodzi na światło dzienne – podeszli do sprawy na tyle serio, że posprzedawali domy, wydali oszczędności całego życia i unieważnili testamenty, zostawiając na lodzie swoje dzieci, które i tak przecież miały lada dzień spłonąć w piekle. Histerię tłumu postanowili wykorzystać też lokalni przedsiębiorcy i sieci handlowe, umieszczając w swych reklamach karkołomne konstrukcje logiczne w rodzaju: „Kup dziś nowy telewizor, bo

jutro koniec świata i nie będziesz musiał płacić rat!”. Ilu opętańców to zrobiło, ilu zadłużyło się po czubek głowy, żeby raz w życiu zaszaleć przed Armagedonem...? Chyba całkiem sporo, bo gdy w sobotę okazało się, że świat wciąż trwa, po okresie pierwszego szoku, zaczęła podnosić się wrzawa. Wielu było zawiedzionych, wielu miało żal, wielu płakało nawet, że ludzkość wciąż istnieje. Sam wróż wybrał rozwiązanie, z którego słyną strusie i po prostu zamilkł. Zaszył się w domu, a ze zrobionymi w balona wyznawcami skomunikował się bardzo nieoficjalnie za pomocą żony. Ta lakonicznie oświadczyła, że Harold jest... zaskoczony i zaszokowany. Prorok, niby Jonasz z brzucha wieloryba, wyłonił się po trzech dniach, dopiero gdy niektórzy z jego wyznawców zaczęli przebąkiwać coś o pozwach sądowych i dokładnie wtedy, gdy – używając spin-doktorskiego żargonu – zdążył już zbudować jaki taki potencjał reakcji. We wtorek rano przemówił, przyznał się do błędów obliczeniowych i wyznaczył nową datę apokalipsy – 21 października. Tysiące jego wyznawców odetchnęły z ulgą: jednak się co do niego nie pomylili. No i znów mają na co czekać.


22 społeczeństwo

|

Walka klas w sieci nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Rewolucja internetowej „równości, wolności i braterstwa” powoli traci swój impet. Do wirtualnej rzeczywistości zaczynają przenikać społeczne podziały z realu. Nawet na wszechogarniającym Facebooku tworzą się klasy, koterie i elity, które dążą do zamknięcia się we własnych kręgach. W innych rejonach internetu coraz wyraźniej zaczyna rządzić pieniądz.

Jakub Ryszko Od zarania internet wydawał się być medium, w którym stare podziały przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. Przykładem niech będzie Wikipedia, czyli pierwsza i największa jak do tej pory internetowa encyklopedia. Stronę tę mogą nie tylko przeglądać wszyscy bez jakichkolwiek ograniczeń, jednak ważniejsze jest to, że wszyscy mogą ją również edytować, tworzyć nowe hasła i wprowadzać swoje poprawki do już istniejących. Nikt tu nie pyta o kwalifikacje, na równi traktuje się profesora entomologii z wieloletnim stażem i ucznia, który swoją miłość do dostojki eunomii wyniósł z lekcji biologii. Obydwaj mogą na równych prawach brać udział w dyskusji nad zmianami w artykule opisującym tego motyla, mają też takie samo prawo, żeby te zmiany wprowadzać. Właśnie dzięki takiemu podejściu w anglojęzycznej wersji sieciowej encyklopedii można obecnie znaleźć ponad 3,5 miliona haseł, a trzecia pod 27 maja 2011

względem objętości strona polska ma ich prawie 800 tysięcy. Dla porównania: pełna wersja Encyklopaedia Britannica zawierała ok. 120 tysięcy artykułów. Takie pospolite ruszenie ma oczywiście również swoje złe strony. Nie każda wprowadzona zmiana zmierza ku lepszemu, a poziom znajdujących się na stronie artykułów jest raczej mało wyrównany. Co gorsza, trafiają się niegodziwcy, którzy kasują całe paragrafy albo co gorsza zamieniają je na nonsensowne treści. Społeczność wikipedystów nazywa takich ludzi „wandalami” i za wszelką cenę stara się jak najszybciej naprawiać wyrządzone przez nich szkody. Żeby jakoś się przez nimi bronić, w listopadzie 2008 roku wprowadzona została funkcja administratora. Mogą nimi zostać najbardziej aktywni, doświadczeni i zaufani edytorzy. Ich zadaniem jest zatwierdzanie wszelkich zmian. Jeśli oni nie wyrażą na ich wprowadzenie zgody, na portalu wciąż będzie widniała stara wersja artykułu. Posunięcie to w znacznym stopniu ograniczyło możliwości działania wandali, jednak uczyniło przy okazji Wikipe-

dię troszeczkę mniej egalitarną. Tak oto wojna pomiędzy wandalami i porządnymi edytorami przyczyniła się do rozwarstwienia społecznego wśród użytkowników sieci.

Klasy przenoszą się do internetu Internet w coraz większym stopniu zaczyna odzwierciedlać realny świat, kopiując go z całym bogactwem podziałów, które w nim istnieją. Zauważyła to amerykańska socjolog Danah Boyd. Absolwentka University of California w Berkeley postanowiła przyjrzeć się bliżej portalom społecznościowym, z których korzystają mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, gdzie największą popularnością cieszą się dwa takie serwisy – Facebook i MySpace. Okazało się, że to którą z tych stron wybierają obywatele USA, w znacznym stopniu zależy od tego, z jakiej pochodzą klasy społecznej. MySpace to miejsce, w którym spotykają się latynoskie nastolatki, punki, goci i wszyscy ci, którym nie udało się bądź nie widzą powodu, by zdobyć odpo-

wiednią pozycję społeczną. Ich rodzice edukację najczęściej zakończyli na szkole średniej i od nich też się oczekuje, że zamiast college’u wybiorą pracę albo armię. MySpace jest również portalem dla tych dzieciaków, które bardziej niż inni interesują się muzyką. Jednym słowem przyciąga do siebie wszystkich uczniów, którym w szkole przypisana została rola outsidera. Facebook to z kolei, zdaniem Boyd, domena skupiająca studentów college’ów albo tych, którzy po szkole średniej zamierzają kontynuować naukę. Większość z nich zna MySpace albo kiedyś posiadała tam swoje konta, jednak ma na temat tego portalu raczej negatywną opinię. Jest on dla nich zbyt krzykliwy i niedojrzały. Z kolei Facebook ma „czystszą” formę i bardziej odpowiada ich potrzebom. Socjolog zauważa również, że amerykańska armia blokuje jedynie dostęp do MySpace, natomiast z Facebooka żołnierze mogą korzystać do woli. Jej zdaniem dzieje się tak, ponieważ z pierwszego z tych portali korzystają głównie szeregowcy, natomiast Facebook to zabawka kadry oficerskiej.


Swoją pracę doktorską Danah Boyd pisała ponad cztery lata temu. W tym czasie Facebookowi daleko było jeszcze do obecnych 600 milionów użytkowników. Swojego głównego konkurenta – czyli MySpace – udało się mu przegonić dopiero rok później. Dzisiaj w Stanach z tego portalu korzysta ponad 116 milionów Amerykanów, czyli co trzeci mieszkaniec tego kraju. Wydawać by się więc mogło, że stare podziały są już nieaktualne. Okazuje się jednak, że po prostu przeniosły się razem z internautami do środka facebookowej społeczności. Dowiódł tego pracujący na Harvardzie Jason Kaufman, który przez cztery lata analizował sieci znajomości studentów college’u i przekonał się, że na Facebooku także „trzymają się swoich kręgów”. Najostrzej zarysowane były podziały według rasy. Czarni studenci przeważnie otaczali się czarnymi znajomymi, natomiast biali woleli pozostawać wśród swoich. Jedynymi łącznikami pomiędzy tymi kręgami byli „wielonarodościowcy”. Podobne podziały zaznaczyły się również pomiędzy innymi grupami społecznymi. Ludzie po prostu przenosili swoje przyzwyczajenia z realnego życia do sieci. Jeśli komuś wydawaje się, że stosunki, jakie panują wśród amerykańskich nastolatków, mają się nijak do tego, co się dzieje w Europie, powinien przypomnieć sobie przykład z polskiego podwórka. Jakiś czas temu dało się zaobserwować wzmożony ruch użytkowników polskiego portalu społecznościowego Naszaklasa, którzy likwidowali na nim swoje konta, a starym znajomym ogłaszali, że od tej pory będzie ich można spotkać tylko na Facebooku. Dla wielu osób przenosiny stały się okazją do zamanifestowania swojej przynależności do innego, bardziej ich zdaniem zaawansowanego cywilizacyjnie świata. Wśród tych „emigrantów” sporo było mieszkańców dużych miast, studentów i osób, których dochody przekraczały średnią krajową. Grupie tej Nasza-klasa jawiła się jako „małomiasteczkowy obciach”, a posiadanie na niej profilu uważane było za żenujące i godne wyśmiania.

Chcesz przeczytać? Zapłać Od samego swojego zarania internet miał być nie tylko pozbawiony starych podziałów, ale też miejscem, w którym za informację nie trzeba płacić. Przez lata był to paradygmat, którego nikt otwarcie nie starał się podważyć, dlatego też zarówno wielkie portale, jak i małe strony internetowe utrzymywały się z reklam lub szukały innych źródeł finansowania. Rzeczy jednak powoli zaczynają się zmieniać. Za dostęp do swoich interne-

towych archiwów od dawna już przecież każą sobie płacić między innymi „Rzeczpospolita” i „Gazeta Wyborcza”. Prawdziwa rewolucja dokonała się jednak przed rokiem, kiedy magnat prasowy Rupert Murdoch ogłosił, że dostęp do stron wydawanego przez niego brytyjskiego dziennika „The Times” będzie od tej pory płatny. W Polsce widać podobny trend. W marcu podobną decyzję podjął Grzegorz Hajdarowicz, wydawca „Przekroju”. W obydwu przypadkach wydawcy tłumaczą swoje posunięcia kosztem utrzymania kadry. Dziennikarzom i fotoreporterom, którzy pracują dla gazet, trzeba płacić fortunę i wydatków tych nie da się pokryć jedynie z wciąż spadających nakładów ich papierowych wydań. Dzienniki i tygodniki w swojej tradycyjnej postaci z coraz większym trudem wytrzymują konkurencję swoich elektronicznych odpowiedników – szybszych, bardziej interaktywnych i multimedialnych. – Naszym zdaniem prasa papierowa będzie się w przyszłości ukazywać, ale jako dobro luksusowe – przekonuje, prezes Wydawnictwa „Przekrój” Jan Godłowski dodając, że wkrótce na podobny krok zdecydują się kolejne tytuły. W trakcie swoich przenosin do sieci wydawnictwa stają jednak przed obliczem konkurencji, którą stanowią tysiące innych wciąż darmowych tytułów. W odpowiedzi postanawiają postawić na jakość. Zarówno Murdoch, jak i Hajdarowicz powtarzają, że na ich stronach czytelnicy znajdą teksty napisane przez najlepszych dziennikarzy i fachowe komentarze, których brakuje w innych miejscach. Jak na razie jednak ich wyniki nie zachwycają. Miesiąc od debiutu nowego portalu „Przekrojowi” udało się zdobyć jedynie 500 rocznych subskrybentów i 2,5 tysiąca, osób które wykupiły abonament miesięczny. Nie lepiej chyba idzie „Timesowi”, któremu po niecałym roku działalności udało się przyciągnąć około 100 tys. czytelników. Z pozoru jest to całkiem spora grupa, jednak biorąc pod uwagę, że przed wprowadzeniem opłat za dostęp internetowe strony gazety przyciągały miesięcznie około 21 milionów internautów, sprawa wygląda już mniej różowo. Na razie konkurencja pilnie przygląda się eksperymentom, można jednak oczekiwać, że niedługo znajdą się kolejni naśladowcy. W przyszłości więc elektroniczna prasa może się podzielić na tą darmową, dostępną dla wszystkich i płatną, nakierowaną na bardziej wymagającego czytelnika. Kiedy to się stanie, nie wiadomo, jedno jest jednak pewne – czasy elektronicznego „Dzikiego Zachodu” powoli się kończą, a internet traci swoją niewinność.

już od

19

funtów w jedną stronę

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Facebook też się dzieli

| społeczeństwo 23 Płyń z Dover do Dunkierki

0871 574 7221

Jest teraz częścią DFDS Seaways

27 m


24 wywiad

| drobnych małych spraw, które ma wielka kulturę stowarzyszania się, żeby skuteczniej działać. Zostałam wychowana na bardzo społeczną osobę, moi rodzice byli kiedyś bardzo aktywni. Akurat ja mniej tęsknię za wygodą, bardziej za poczuciem wspólnoty. Jestem też pewna, że ci z polskich emigrantów, którzy wrócą do kraju, przywiozą mnóstwo świetnych pomysłów i umiejętności.

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Swoje pierwsze duże opowiadanie napisała w Londynie. W galerii Tate kształtował się jej gust. W British Museum zetknęła się z całym światem w pigułce. Wybitna pisarka Olga Tokarczuk opowiada nam o swoim emigracyjnym epizodzie i o polskiej daremności wysiłków.

Polacy znajdują się w stanie wyuczonej bezradności – taką diagnozę stawia Olga Tokarczuk. – Może jednak paradoksalnie to właśnie emigracja zmieni kraj i poczucie sprawczości przywieziemy w bagażach z Anglii, USA, Niemiec – z autorką „Biegunów” rozmawia Anna Dobiecka.

Olgo, kto emigruje i dlaczego? Czy można emigrację polską jakoś podsumować? Czy Polacy czymś się różnią od innych emigrujących narodów? A może jest coś takiego, jak „zestaw cech emigranta”, niezależnie od narodowości? – Nie mam pojęcia, dlaczego Polacy tak często i praktycznie w każdym pokoleniu emigrują. Węgrzy nie mają u siebie lekko, ale się nie ruszają. Podobnie Czesi. Rozmawiałam na ten temat ze znajomymi emigrantami i oni twierdzili, że to niespokojny duch, nomadyzm wrodzony. Mnie się jednak wydaje, że to raczej mieszanka: po pierwsze sprawy ekonomiczne, niski poziom życia, trudne warunki w Polsce. Wszystko po grudzie – biurokracja, zawiść, chaos, nieumiejętność sensownego grupowego dziania itp. Do tego dochodzi niski brak zaufania społecznego (podobno najniższy w Europie), co sprawia, że nie jesteśmy społeczeństwem wsparcia, tylko społeczeństwem rywalizacji – grupą rywalizujących wzajemnie niechętnych sobie jednostek. Ciężko jest w czymś takim żyć.

Olga Tokarczuk Rocznik 1962. Polska pisarka, eseistka, psycholog, psychoterapeutka. Prowadziła zajęcia z twórczego pisarstwa na Uniwersytecie Opolskim oraz warsztaty prozatorskie na Uniwersytecie Jagiellońskim. Współorganizatorka Festiwalu Opowiadania. Sympatyczka partii Zieloni 2004 oraz członkini ze27 maja 2011

Polska daremność

Co emigracja oznacza dla tych, którzy pozostają w kraju? Co powinien pomyśleć o sobie naród, którego członkowie regularnie uciekają? – Jest takie poruszające polskie słowo – daremność. Starannie kształciło się dzieci – one wyjechały. Daremność. Budowało się miasta – one zostały zburzone. Daremność. Przeprowadzało się reformy – nie wyszły. Daremność. Myślę, że długo jesteśmy w tym stanie – daremności wysiłków. Obecny kryzys jeszcze to nasila. Wyuczona bezradność. Ale może paradoksalnie to właśnie emigracja zmieni kraj i poczucie sprawczości przywieziemy w bagażach z Anglii, USA, Niemiec itd. Twój dorosły syn planuje wyjechać na dłużej do Norwegii. Co mu powiesz w związku z tymi planami? – To raczej gap year, a nie świadoma emigracja. Skandynawia jest świetną szkołą życia. Ale nie będę robić scen, jeżeli wyjedzie na stałe. Chociaż pewnie gdzieś tam skrycie będzie mi po cichutku żal.

Ty też emigrowałaś w celach zarobkowych. Co robiłaś i jakie to miało dla ciebie znaczenie? – Tak, jeszcze w latach osiemdziesiątych, do Londynu. Najważniejsze było, że mogłam wyjechać z kraju i zobaczyć inny świat. Uczyłam się angielskiego i pracowałam. Byłam zafascynowana wszystkim. W wolnym czasie włóczyłam się po mieście, ze trzy dni spędziłam w British Museum. Najpierw pracowałam w fabryczce anten, w bardzo międzynarodowej załodze ludzi, którzy tak jak ja przyjechali zarobić i ruszyć dalej. Potem w hotelu. Z mojego roku mnóstwo ludzi wyjechało na stale i nie zamierzają wrócić. Moja najlepsza przyja-

Na spotkaniu w South Bank w Londynie powiedziałaś, że życie w Europie Wschodniej jest mniej racjonalne, nie pozwala zaufać, jest przyczyną niepokoju. Co w takim razie powstaje z zetknięcia fali wschodniej z zachodnią „kulturą wygody”? – We mnie: tęsknota za społeczeństwem obywatelskim, takim, które potrafi się zorganizować przy okazji

Czy emigracja coś daje? A może raczej coś odbiera? – Mnie ten krotki epizod dał bardzo wiele. British Museum – pierwszy kontakt z całym światem w pigułce, Tate Galery – gdzie zdałam sobie sprawę z własnych gustów, księgarnie na Oxford Street – gdzie całymi godzinami siedziałam na podłodze między regałami i czytałam. Kontakt z różnymi nieprawdopodobnymi ludźmi. Zetknięcie się z inną mentalnością. No i napisałam w Londynie swoje pierwsze duże opowiadanie. To wszystko otworzyło mnie na coś zupełnie innego i wyrwało z zaściankowego marazmu na zawsze.

społu kwartalnika „Krytyka Polityczna”. Uhonorowana wieloma nagrodami, m.in. nagrodą Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek, nagrodą Fundacji im. Kościelskich (1997), paszportem „Polityki” oraz kilkoma nominacjami do literackiej Nagrody Nike, czterokrotna laureatka Czytelników Nike. W 2008 nagrodzona po raz pierwszy tą nagrodą przez jury za powieść „Bieguni”. Utwory

Olgi Tokarczuk: „Podróż ludzi Księgi”, „E. E.”, „Prawiek i inne czasy” (1996), „Szafa” (1997), „Dom dzienny, dom nocny” (1998), „Opowieści wigilijne” (wraz z Jerzym Pilchem i Andrzejem Stasiukiem, 2000), „Lalka i perła” (2000), „Gra na wielu bębenkach” (2001), „Ostatnie historie” (2004), „Anna In w grobowcach świata” (2006), „Bieguni” (2007), „Prowadź swój pług przez kości umarłych” (2009).

W kwietniu tego roku, podczas trwania British Festival w Southbank Centre, odbyło się spotkanie autorskie z Olgą Tokarczuk, katalońską pisarką Merce Ibarz oraz portugalskim pisarzem Goncalo Tavares w ramach promocji antologii Best European Fiction 2011. W zbiorze zostało zamieszczone jedno z opowiadań Tokarczuk pt. „Najbrzydsza kobieta świata”.

ciółka ze studiów jest w Nowej Zelandii, inni – w Kanadzie, w Stanach, w Niemczech. Byliśmy przeklętym rocznikiem. Stan wojenny zastał nas na drugim roku studiów, więc kiedy tylko było można, ludzie po prostu uciekali jak najdalej.


| fotoreportaż

25

Po wielu latach nieobecności pomnik Fryderyka Chopina, dar polskiej emigracji dla narodu brytyjskiego, wrócił na swoje miejsce przed wejściem do Royal Festival Hall nad Tamizą. Ocalony od zapomnienia i zrekonstruowany postument odsłonił książę Gloucester Ryszard, syn księżnej Alicji, która uczestniczyła w pierwszej uroczystości odsłonięcia w roku 1974. Fot. Archiwum Polish Heritage Society

Chopin na cokole


nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

26 fotoreportaż

|

Chopin na cokole – Jesteśmy zaszczyceni, że udało nam się zaprosić księcia Ryszarda do odsłonięcia pomnika. Ma to szczególne znaczenie w wymiarze symbolicznym – mówi dr Marek Stella-Sawicki z Polish Heritage Society, pomysłodawca i organizator powrotu pomnika Chopina na londyński South Bank. Gmach Royal Festival Hall, przed wejściem do którego stanął postument, to jedno z najważniejszych miejsc na kulturalnej mapie Londynu. Oprócz członka brytyjskiej rodziny królewskiej w uroczystości wzięli udział m.in. ambasador RP Barbara Tuge-Erecińska, dyrektor Southbank Centre, przedstawiciele rady miasta i ponad stu zaproszonych osób. Pomnik autorstwa rzeźbiarza Bronisława Kubicy był wyrazem wdzięczności Polaków wobec Brytyjczyków za wspólną walkę podczas II wojny światowej. – Teraz to naród brytyjski powinien postawić Polakom dużo większy pomnik w podzięce za ich wkład w Bitwę o Anglię i walkę z hitleryzmem – podsumował książę Gloucester.

27 maja 2011


nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

| fotoreportaĹź 27

27 m


edukacja p o r a d n i k

d l a

a m b i t n y c h

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

6 - t y g o d n i o w y

w Polsce i UK

Język w plecaku Wakacje lada chwila, ale nie wszystkie szkoły latem zamknięte są na cztery spusty. Kanikuła pozwala na łączenie przyjemnego z pożytecznym – naukę i podróżowanie. Szkoły językowe właśnie teraz szerzej otwierają swoje drzwi i mają wiele ciekawych ofert. Wiele z nich trudno byłoby znaleźć w ciągu roku szkolnego. 27 maja 2011

Anna Rączkowska Nowoczesny turysta spędza wakacje w Australii, w RPA lub na greckich wyspach, ale nie wyleguje się na plaży. Uprawia popularną w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i na Antypodach turystykę językową, która łączy kurs językowy ze zwiedzaniem kraju i innymi aktywnościami, jak gra w golfa czy nauka nurkowania. Obecnie nie jest już to tak trudne do zrealizowania jak jeszcze kilka lat temu. Wyjazdy za granicę w celach edukacyjnych stały się bardzo popularne, a oferty szkół językowych są coraz bardziej atrakcyjne.

Edukacyjny trend Moda na turystykę językową przywędrowała zza oceanu, gdzie naj-

większą popularnością cieszą się kursy języka hiszpańskiego w Ameryce Łacińskiej. Amerykanie i Brytyjczycy od lat szturmują szkoły językowe we Włoszech, Francji, a także tak egzotyczne miejsca jak Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Japonia. Dziś agencje edukacyjne w Stanach Zjednoczonych mają oferty kursów w ponad 65 państwach na całym świecie, a w Wielkiej Brytanii – w około 100. Według światowego raportu opublikowanego w zeszłym roku przez AmeriSpan Study Abroad, wśród najpopularniejszych kierunków językowych znalazły się m.in. aż trzy miejsca w Hiszpanii – Barcelona, Madryt i Grenada. Na dalszych pozycjach znalazły się: Buenos Aires, Antigua, Ekwador, Custo w Peru i Rabat w Maroku. Amerykanie także chętnie odwiedzali Florencję i Pekin. Brytyjczycy najchętniej wybierają Florencję, Barcelonę i Tokio. Okazuje się, że są bardziej oryginalni od Amerykanów,


| edukacja PRACA

Letnia szkoła U wielu osób słowo szkoła podczas wakacji wywołuje odruchy obronne, ale są i tacy, którzy w lipcu i sierpniu planują odpoczynek połączony z nauką języka. Niektóre szkoły językowe właśnie teraz rozpoczynają intensywne szkolenia, krótkie i dłuższe kursy dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych. W programie: nauka języka angielskiego, niemieckiego, włoskiego i każdego innego. W poszukiwaniu idealnego wyjazdu warto przejrzeć ofertę szkół języ-

kowych. Na Wyspach można znaleźć wiele ofert wyjazdów do Włoch lub Hiszpanii, nie brakuje jednak wyjazdów i kursów organizowanych w Chinach i Rosji. Nauka języka obcego podczas takiego wyjazdu jest ściśle określona. Zajęcia odbywają się o stałych porach i określoną ilość godzin. Jest też czas wolny dla uczniów, w trakcie którego mogą oni zwiedzać, wypoczywać i poznawać kulturę danego kraju. Poza nauką języka w cenę wyjazdu wliczone są zazwyczaj koszty noclegu, podróży i wyżywienia. Szkoły językowe często oferują również zorganizowane wycieczki z przewodnikiem posługującym się językiem, którego kursanci właśnie się uczą. Taka forma nauki gwarantuje realizację określonej liczby godzin zajęć, ale podczas wakacji z góry określone lekcje i czas ich trwania mogą okazać się nieco uciążliwe.

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

chętnie ucząc się chińskiego, rosyjskiego i arabskiego. W Polsce turystka językowa dopiero raczkuje. Wśród Polaków największą popularnością cieszy się Europa, a najchętniej uczą się angielskiego. W 2010 roku blisko 100 tys. osób zdecydowało się na połączone z wakacjami wyjazdy językowe za granicę. Najpopularniejszymi kierunkami była Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Hiszpania. Popularne stały się także bardziej egzotyczne kierunki, jak np. RPA, Australia czy Belize, gdzie turyści językowi – oprócz zwiedzania tropikalnych zakątków – uczą się mniej egzotycznych języków – angielskiego lub hiszpańskiego. Dziś taki turysta wydaje średnio na swoją eskapadę do 1000 funtów za dwutygodniowy pobyt np. w Włoszech czy na Malcie. Dwa razy tyle trzeba zapłacić za wyprawę językową do RPA czy Kanady, bo cenę winduje koszt biletu lotniczego. W porównaniu z tradycyjnym turystą, jego wydatki są dwa razy wyższe. Mniej wydają studenci, którzy mogą korzystać ze zniżek na całym świecie. Przedtem warto jednak wyrobić sobie międzynarodową legitymację studencką. Zajmują się tym między innymi biura Statravel, które także organizują studenckie letnie wyjazdy. Można podczas takich wypraw zdobyć uprawnienia nauczyciela języka angielskiego.

Na własną rękę Ci, którzy cenią sobie wolność i swobodę mogą skorzystać z wakacji na własną rękę. Wycieczka będzie wówczas bardziej przypominała wczasy, a nauka zajmie dokładnie tyle czasu, na ile kursant ma ochotę. Można też pójść na kompromis, wyjechać we własnym zakresie, a kurs wykupić w lokalnej szkole językowej. Takie zajęcia prowadzone są przez native speakerów, dzięki czemu nauka przebiega naturalnie i szybko. Podczas wyjazdu na własną rękę praktycznie każde wyjście z domu będzie nauką języka, pod warunkiem że nie cierpimy na blokady komunikacyjne. Niezależnie od tego, z jakiej formy nauki podczas wakacji będziemy korzystać, turystyka językowa jest doskonałym sposobem na pożyteczne spędzenie wolnego czasu. Nawet jeśli język obcy nie poprawi się spektakularnie, wrócimy wypoczęci, szczęśliwi i pełni wspomnień. reklama

29

reklama

since 1960 Szkoła A1 School uczy angielskiego 4x szybciej, dzięki czemu koszty nauki są 4x mniejsze. Metoda Callana została sprawdzona i potwierdzona przez najwyższe autorytety zajmujące się nauczaniem języka angielskiego.

Ealing Broadway

Rozmowa w języku polskim:

0 208 840 3438

Zapraszamy: 9:30 am – 8:30 pm 10 Spring Bridge Mews www.a1schoolofenglish.com Spring Bridge Road polski@a1schoolofenglish.com London W5 2AB

PL 07704 997 529 (Ewa 12.00 – 18.30) ENG 07792 515 978 (Nasir)

27 m


PRACA

|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

30 edukacja

Anna Rączkowska

Nostryfikacja świadectw w Polsce Wielu rodziców, przywożąc swoje dzieci na Wyspy, zastanawia się, czy brytyjskie świadectwo ukończenia szkoły średniej będzie akceptowane później w Polsce. Cenzurki uzyskane w Zjednoczonym Królestwie podlegają procedurze nostryfikacji w Polsce, trzeba się jednak przy tym trochę nabiegać.

27 maja 2011

Brytyjska matura jest uznawana za równoważną z polskim świadectwem dojrzałości po przeprowadzeniu nostryfikacji. Zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Edukacji Narodowej nostryfikacji świadectw uzyskanych za granicą dokonuje lokalny kurator oświaty.

Krok po kroku Zanim zwrócimy się do kuratorium o nostryfikację świadectwa, trzeba zgromadzić odpowiednie dokumenty. – Zaoszczędzi to wielu kłopotów i pieniędzy – mówi Piotr Lengowski z Wojewódzkiego Kuratorium Oświaty w Gdańsku. – Zdarza się, że zgłaszają się do nas osoby, które przygotowały wiele zbędnych i niepotrzebnym do nostryfikacji dokumentów. Bywa jednak i tak, że jest ich za mało – tłumaczy. Najwięcej kłopotu sprawia tłumaczenie zaświadczeń przez tłumaczy przysięgłych. Lengowski radzi robić to wyłącznie w Polsce, już po powrocie. Niezbędne dokumenty: 1) wniosek o przeprowadzenie nostryfikacji świadectwa,

2) oryginał lub duplikat świadectwa uzyskanego za granicą zalegalizowanego lub opatrzonego apostille, 3) oświadczenie, że świadectwo to nie było wcześniej nostryfikowane w Polsce, 4) potwierdzenie, że świadectwo uprawnia do ubiegania się o przyjęcie na studia wyższe do każdego typu szkół wyższych, 5) tłumaczenie przysięgłe na język polski. Świadectwo lub jego duplikat składany wraz z wnioskiem o nostryfikację powinien być zalegalizowany przez konsula RP w Wielkiej Brytanii. Jeżeli instytucja, która wydała świadectwo, działa w systemie edukacji innego państwa niż Wielka Brytania, trzeba dodatkowo złożyć świadectwo zalegalizowane przez konsula RP urzę-

Nostryfikacja Procedura prowadząca do określenia polskiego odpowiednika zagranicznego świadectwa, dyplomu lub stopnia naukowego. Nostryfikację świadectw szkolnych i świadectw maturalnych przeprowadzają wojewódzkie kuratoria oświaty.


| edukacja PRACA

31

Podobnie jest z dyplomami ukończenia studiów wyższych. W tym wypadku wszyscy, którzy chcą kontynuować naukę na studiach w Polsce, powinny najpierw skontaktować się z wybraną uczelnią i upewnić się, jakich formalności należy dopełnić. Może się zdarzyć, że osoba, która ubiega się o przyjęcie na studia drugiego stopnia w polskiej uczelni, może zostać zwolniona z konieczności nostryfikacji dyplomu. O zwolnieniu decyduje rada uniwersytecka, w której posiadacz zagranicznego dyplomu chce rozpocząć studia. Z możliwości zwolnienia z nostryfikacji przy ubieganiu się o przyjęcie na studia podyplomowe i studia doktoranckie mogą skorzystać osoby, które uzyskały dyplom ukończenia studiów wydany przez uczelnię państwa członkowskiego Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Konfederacji Szwajcarskiej.

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Zagraniczne dyplomy

dującego w państwie, w którym działa szkoła. Jednym z najważniejszych dokumentów w całym procesie jest zaświadczenie o autentyczności dokumentu – apostille. Może ono być umieszczone na oryginale świadectwa, jego duplikacie lub kopii któregoś z tych dokumentów potwierdzonej notarialnie za zgodność z oryginałem. Potwierdzenie, że świadectwo uprawnia do ubiegania się o przyjęcie na studia wyższe do każdego typu szkół wyższych, może być wydane przez Lokalny Wydział Oświaty w Wielkiej Brytanii albo polskiego konsula na Wyspach. Wszystkie dokumenty, które nie zostały wydane przez polski konsulat w Wielkiej Brytanii, muszą być przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego. Musi on jednak figurować na liście ministra sprawiedliwości albo konsula RP urzędującego w państwie, w którym został wydany dokument.

Szczegółowych informacji na temat uznawalności zagranicznych dyplomów w Polsce udziela polski ośrodek ENIC/NARIC: Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego Departament Obsługi Programów Międzynarodowych i Uznawalności Wykształcenia, ul. Wspólna 1/3, 00-529 Warszawa, tel.: +48 22 628 67 76 reklama

edukacja 6 - t y g o d n i o w y

p o r a d n i k

d l a

w Polsce i UK a m b i t n y c h

Teraz jest najlepszy czas, aby Twoi przyszli studenci mogli Cię poznać

Przez cały czerwiec specjalny poradnik dla ambitnych

Niezbędne informacje, porady i rekomendacje ekspertów  Szkoły językowe  Edukacja najmłodszych  Kursy zawodowe  Szkoły średnie  Rozwój osobowościowy  Szkolnictwo wyższe w Polsce  Szkolnictwo wyższe w UK

Dzięki reklamie w Gońcu Polskim

co tydzień dotrzesz do ponad 200000 Polaków na terenie Wielkiej Brytanii! Rezerwacja powierzchni reklamowych:

0207 099 7107

marketing@mail.goniec.com edukacja.indd 2

goniec T H E

P O L I S H

T I M E S

polski .com

2011-05-24 12:29:34

27 m


PRACA

32 prawo

|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Kryminalne zagadki... pracownika Anna Rączkowska

Odpis świadectwa szkoły średniej albo dyplomu uczelni, referencje z poprzedniej pracy, list motywacyjny, życiorys – jesteśmy przyzwyczajeni, że nowy pracodawca chce mieć to wszystko w archiwum pracowniczym. Czasem jednak żąda więcej. Przy wykonywaniu pewnych zawodów niezbędne jest np. zaświadczenie o niekaralności.

Podczas zatrudniania nowego pracownika szef wymaga od niego przedstawienia różnych dokumentów, potwierdzających posiadanie odpowiedniego wykształcenia, doświadczenia i umiejętności. W Wielkiej Brytanii starania o pracę w niektórych profesjach, takich jak pracownik ochrony, opiekunka do dziecka czy osób starszych, wymagają też przedłożenia dokumentu poświadczającego o tym, że kandydat lub świeżo zatrudniony pracownik nie wszedł w konflikt z prawem.

Dwa rodzaje certyfikatu Aby uzyskać zaświadczenie potwierdzające niekaralność przed brytyjskimi sądami, należy skontaktować się z Criminal Record Bureau. Na Wyspach stosuje się dwa rodzaje procedur sprawdzających – standard CRB check i enhaced CRB check. Pierwsza z nich zawiera informacje o odbytych wyrokach skazujących, o reprymendach oraz ostrzeżeniach zanotowanych w policyjnych aktach. Druga jest bardziej szczegółowa i zaświadcza o niekaralności najwyższego stopnia. Taki dokument potrzebny bę27 maja 2011

dzie każdemu, kto zamierza pracować z dziećmi i bezbronnymi dorosłymi. Oprócz podstawowych danych, zawiera szereg dodatkowych informacji, które są w posiadaniu policji, a mogą zaważyć na pozytywnym odbiorze aplikacji kandydata. Wydanie zaświadczenia o niekaralności kosztuje. Za standardowy CRB trzeba zapłacić 26 funtów, a za wersję zaawansowaną 44 funty. Osoba występująca z wnioskiem o wydanie zaświadczenia nie ponosi kosztów aplikacyjnych, kiedy chce podjąć pracę na zasadzie wolontariatu. Wszystkie dane zawarte w certyfikacie CRB są poufne i chronione prawem. Nikt niepowołany nie ma prawa wglądu do informacji zawartych w dokumencie. Zaświadczenie z CRB nie jest objęte datą ważności, zawiera tylko i wyłącznie datę wystawienia dokumentu.

Nie chcesz, nie musisz Pracodawcy rzadko wspominają o wymogu zaświadczenia z CRB w ogłoszeniach. Z reguły informują o tym dopiero po wstępnej rekrutacji, przed podpisaniem umowy. Można być jednak pewnym, że o certyfikat o niekaralności

zostanie poproszony np. przyszły doradca finansowy w dużych funduszach inwestycyjnych, a nawet recepcjonistka w banku czy sprzątacz na lotnisku. Zdarza się, że po certyfikaty CRB nie występuje się tylko w celu ich przedstawienia przyszłym pracodawcom. Potrzebują je również osoby składające dokumenty na egzamin pilota lotni, studenci ubiegający się o wizę w USA, a nawet... pracownicy sezonowi wyjeżdżający do pracy za granicę. Kandydaci do pracy nie mają obowiązku poddać się sprawdzeniu swojej przeszłości na każde żądanie. Aby pracodawca mógł się ubiegać o wydanie

zaświadczenia o niekaralności, musi posiadać pisemną zgodę osoby, w imieniu której składa aplikację. Niepodpisany formularz aplikacyjny nie jest rozpatrywany. Niektóre sektory zawodowe, np. sędziowie czy prawnicy są jednak zobowiązani do poddania się tego typu weryfikacji z mocy prawa. Odmowa w takich wypadkach jest równoznaczna z utratą posady bądź odpadnięciem z wyścigu o nią. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronach Criminal Record Bureau www.crb.gov.uk lub dzwoniąc pod numer 0870 90 90 811.

Zaświadczenie w Polsce Certyfikat o niekaralności uzyskuje się w Biurze Informacyjnym Krajowego Rejestru Karnego lub w Punktach Informacyjnych Krajowego Rejestru Karnego przy sądach powszechnych na terenie całej Polski. Opłata za wydanie zaświadczenia kosztuje średnio 50 zł. W Wielkiej Brytanii można je uzyskać również za pośrednictwem polskiej ambasady bez wyjazdu do kraju. Trze-

ba jednak pamiętać, że przetłumaczenie dokumentu na język angielski wymaga skorzystania z usług tłumacza przysięgłego. Ponadto dokument poświadczający niekaralność wydany w Polsce przez tamtejszy sąd nie ma większego znaczenia dla brytyjskiego rynku pracy. W Wielkiej Brytanii honorowane jest jedynie brytyjskie zaświadczenie z CRB.


| marketing

PIENIĄDZE

33

Manipulatorzy zza lady gulacji prawnych w tej sprawie mija się z celem. Egzekwowanie prawa powinno się w tym przypadku odnosić wyłącznie do tych, którzy rzeczywiście z premedytacją wprowadzają w błąd konsumenta – mówi Tom Ironside, dyrektor Konsorcjum Brytyjskiego Handlu Detalicznego. Czy rzeczywiście jest tak różowo? Tajemnicą poliszynela jest fakt, że sprzedawcy mają sposoby na zmanipulowanie klienta. Gdy natrafi się na taki trik podczas zakupów, warto zastosować proste zasady konsumenckiej samokontroli.

Prawa klienta są w Wielkiej Brytanii święte – taka przynajmniej panuje powszechna opinia. Coraz częściej zwraca się jednak uwagę, że sprzedawcy robią co mogą, żeby kupującego przechytrzyć i zmanipulować. To obecnie największe zagrożenie konsu- Kup jedno, reszta za darmo menckiej wolności wyboru. Ile razy zdarzyło się, że „okazyjnie” Law Commision, urząd monitorujący system prawny w Anglii i Walii przygotowuje propozycje zmian w przepisach dotyczących nieuczciwych praktyk manipulacyjnych w sprzedaży. Celem jest rozszerzenie praw konsumenta w przypadku zwrotu niechcianego towaru. Klienci, którzy stali się ofiarami nieuczciwych praktyk, będą mogli domagać się zwrotu pieniędzy w ciągu trzech miesięcy, a nieuczciwi sprzedawcy mogą zostać nawet usunięci z rynku. Eksperci Office of Fair Trade podkreślają, że klienci tracą miliardy funtów rocznie ulegając psychologicznym trikom stosowanym przez producentów i sprzedawców. Tracą przede wszystkim dlatego, że nie mają okazji porównania cen. Coraz częściej konkurencja między producentami polega bowiem nie na dostarczaniu najlepszych ofert, ale na wymyślaniu najefektywniejszych technik zmylenia klienta. – Jeśli kupiliśmy towar, który jest uszkodzony, to wiemy, że możemy dostać zwrot pieniędzy, ale jeśli mamy błędne informacje o produkcie albo zostaliśmy ofiarami agresywnych trików sprzedaży, to nie jest jasne, jaka jest dostępna pomoc dla klienta w takim przypadku – mówi David Hertzell, szef Law Commision. Sprzedawcy odpierają te zarzuty twierdząc, że nikt nikogo nie oszukują, a znajomość konkurencji jest powszechna. – Klienci nie są głupi, mają wszystkie dostępne informacje, by porównać ceny i mogą sami dokonać rozeznania w różnych sklepach. Zniżki i promocje są częścią wysoko konkurencyjnego rynku. Wprowadzenie jakichkolwiek re-

kupujemy dwie pary dżinsów w cenie jednej albo 12 mydeł w cenie sześciu? Dopiero po jakimś czasie, gdy ciśnienie powoli opadnie, zdajemy sobie sprawę, że zostaliśmy nabrani. Uświadamiamy sobie, że kupionych produktów nie zdążymy zużyć przed datą wygaśnięcia ważności, więc trzeba komuś je oddać, żeby się nie zmarnowały. Dżinsy są fajne, ale ten krój będzie modny tylko w tym sezonie. Skąd te niezwykłe „promocje”? To typowy blef – ceny detaliczne w początkowej fazie sprzedaży celowo są zawyżane, by potem mogły zostać zredukowane, a produkt mógł zniknąć z magazynu, ustępując miejsca nowemu. To, co często wydaje się super okazją, jest w rzeczywistości ceną produktu, po której powinien być sprzedawany. Zasada: Nie ulegaj chwili, ciesz się wyborem i porównuj oferty.

100% satysfakcji albo zwrot

Niewolnicy marki

Trik, który w sprzedaży bije rekordy to tzw. kupno bez ryzyka, czyli możliwość zwrotu towaru i pieniędzy, jeśli klient nie jest zadowolony z zakupu. Już na samym początku daje poczucie gwarancji, że nie utopimy pieniędzy w błocie, bo przecież można liczyć na zwrot. W rzeczywistości jednak tylko nieliczni zwracają. Najczęściej takie oferty dotyczą tzw. produktów luksusowych, których alternatywa jest w zasięgu ręki po niższej cenie albo produktów, których byśmy nigdy nie kupili. Producenci dobrze zdają sobie sprawę, że klienci są tak zaganiani i termin zwrotu mogą zwyczajnie przeoczyć lub jak już coś zakupią to nie będzie im się chciało bawić w zwrócenie towaru i go zatrzymają. Zasada: Nie potrzebujesz, nie kupuj. Jeśli coś kupiłeś lub zamówiłeś i okazało się, że tego nie potrzebujesz, to zwróć natychmiast.

Przywiązanie się do tej samej marki, produktu bądź usługi przez wiele lat to również konsumencki grzech. Wymówka? Trudno się rozeznać i nadążyć za najbardziej opłacalnymi ofertami, a to co sprawdzone, wydaje się bardziej opłacalne i bezpieczniejsze. Mimo olbrzymiej konkurencji w każdej dziedzinie brytyjskiego rynku, klient niechętnie zmienia stare przyzwyczajenia. Dotyczy to nie tylko niechęci do zmiany dostawcy gazu czy firmy oferującej usługi telefoniczne, ale tym samym stereotypom ulegamy w polskim sklepie. Towar może być co prawda droższy, a i tak go wybierzemy. Płacimy więc trzy razy więcej za zupkę Knorra, ale czujemy ulgę, że znamy markę i nie kupujemy „chińskiej” nie wiadomo skąd. Zasada: Nie ulegaj sentymentom, porównuj ceny i korzystaj z tego, co oferuje wolny rynek. nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Anna Szlejter

reklama

Weź teraz, zapłacisz później Nie możesz pozwolić sobie na najnowszy model telefonu komórkowego? Wystarczy wybrać się do odpowiedniego dostawcy sieci komórkowej i wyjść z nowym gadżetem nie płacąc za niego ani pensa. Jak tu nie chwalić wolnego rynku? Szczęście może jednak potrwać krótko. Wartość telefonu rozłożona na 24 miesiące i niezbyt korzystna taryfa może oznaczać, że mamy wspaniały gadżet, ale po dwóch latach (tyle ile trwa spłata) za tę sama kwotę, którą płaciliśmy dostawcy sieci, moglibyśmy być właścicielami nie jednego, a trzech nowocześniejszych już modeli. Zasada: Nie kieruj się impulsem, myśl jak spłacisz zakup w przyszłości. Nie ulegaj chwili tu i teraz, konkurencja jest i będzie jeszcze większa. Taka oferta na pewno się powtórzy.

27 m


po godzinach

34 rekreacja

|

Dominika Waszka podróże na Oysterce

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Podobno rodowici mieszkańcy Croydon obrażają się, gdy im powiesz, że są z Londynu. Dziś to już pewnie nieaktualne, bo mieszka tam egzotyczna mieszanina etniczna, ale i tak coś na rzeczy jest. Croydon bowiem ani wyglądem, ani charakterem w żadnej mierze londyńskiej stolicy nie przypomina.

Croydon

Krajobraz po wojnie Wjeżdżając do Croydon od strony Londynu łatwo ulec wrażeniu, że człowiek w ułamku sekundy przeniósł się jakieś 1,5 tysiąca kilometrów na wschód i nie wiedzieć czemu wylądował gdzieś w okolicach Marszałkowskiej w Warszawie. Zanim wjedziemy do Croydon otacza nas bowiem krajobraz typowego londyńskiego przedmieścia z szerego-

wą zabudową po horyzont i rządkiem sklepów z artykułami spożywczymi, alkoholem i rybą z frytkami na głównej ulicy. Potem dwa ostre zakręty i nagle wyjeżdżamy na szeroką i jasno oświetloną dwupasmówkę z tunelem wiodącym przez dwupoziomowe skrzyżowanie i nowoczesnymi, wysokimi budynkami po obu jej stronach. W poczuciu zagubienia w czasoprzestrzeni upewnią nas

Sztuka pod zegarem Kto miałby ochotę zaznać w Croydon co nieco kultury i sztuki, ten swoje kroki powinien w pierwszej kolejności skierować pod zegar, czyli do Croydon Clocktower. Zlokalizowane na Katherine Street centrum artystyczne skupia w jednym miejscu wszystko, o czym tylko dusza może zamarzyć. Mamy tu więc Museum of Croydon ze zmieniającymi się ekspozycjami, mamy 27 maja 2011

galerię, gdzie obejrzymy przepiękne arcydzieła wykonane przez chińskich mistrzów sztuki ceramicznej i wreszcie małe i przytulne kino offowe pod wezwaniem sir Davida Leana. Zobaczymy tam nie tylko filmy tego słynnego brytyjskiego reżysera i producenta, ale także wiele innych, których próżno szukać na afiszach w dużych i tłocznych kinoplexach.


| rekreacja

po godzinach

Raj Don Kichote’a

Sławni z Croydon

Kate Moss – słynna brytyjska topmodelka i działaczka lewicowa przyszła na świat pewnie jeszcze przecinające jezdnię tory i wyjeżdżające spomiędzy domów tramwaje. Podobieństwo Croydon do polskiej stolicy nie jest li tylko płynącym z patriotycznych tęsknot wrażeniem, ale ma dość solidne umocowanie w najnowszej historii. Mało kto wie, że gdyby przedwojennego londyńczyka spytać o największe tutejsze lotnisko, żadnemu nie nasunęłoby się skojarzenie z jakimś Heathrow, ale właśnie z Croydon. Tutaj, w okolicach dzisiejszych przemysłowych zabudowań na Purley Way mieścił się otwarty w 1920 roku międzynarodowy port lotniczy, obsługujący zarówno loty pasażerskie, jak i pocztowe czy towarowe. Lotniskiem

w Addiscombe, części Croydon położonej na północny wschód od centrum, w pół drogi do Bromley. Chodziła do szkoły w Purley. Sir Arthur Conan Doyle – twórca postaci Sherlocka Holmesa przez jakiś czas mieszkał w Londynie nie gdzie indziej, jak pod adresem 12 Tennison Road w South Norwood. Co ciekawe, mniej więcej w tym samym czasie również nieopodal Croydon rezydował inny twórca postaci słynnego detektywa Phillipa Marlowe’a, Raymond Chandler. zarządzały Imperial Airlines i to od nich właśnie swą nazwę wzięła np. Imperial Way, znana dziś głównie z mnogości samochodowych salonów, punktów serwisowych i budynków magazynowych. Lotnisko przynosiło Croydon sporo korzyści, ale tylko do wybuchu II wojny światowej, kiedy to mieszkańcy przeklęli jego sąsiedztwo. Zarówno port lotniczy, jak i sama dzielnica stała się bowiem strategicznym obiektem zmasowanych ataków Luftwaffe oraz bombardowań pociskami V1 i V2. Koniec wojny zastał całe Croydon, a szczególnie jego centrum niemal doszczętnie zniszczonym. To zaś otworzyło drogę inwestorom do ra-

Tramwajami po Londynie

Nieco na wschód od centrum Croydon znajduje się część dzielnicy zwana Shirley. Stoi tam jeden z ostatnich zachowanych tego typu młynów wiatrowych. Ma pięć kondygnacji i prawie 17 metrów wysokości, a wyposażony jest w potężny, składający się z czterech skrzydeł metalowo-drewniany wiatrak. Co ciekawe, niecodzienna budowla stoi w samym środdykalnej i nowoczesnej przebudowy, która do dziś skutkuje tym właśnie wrażeniem nagłego przeniesienia się w czasoprzestrzeni. Tuż po wojnie do reszty zlikwidowano slumsy w zniszczonym centrum, a resztki tamtejszej biedoty przesiedlono do pobliskiego New Arlington. Starą zabudowę zastąpiły centra biznesowe i handlowe, sieciowe sklepy oraz nowoczesne budynki biurowe. Wkrótce przeprowadziły się do nich urzędy centralne, m.in. spora część Home Office’u, a miasto zainwestowało w nowoczesne rozwiązania transportowe i zbudowało dwupasmowe drogi, wiadukt oraz tunel pod zatłoczonym centrum. Jeśli dodać do tego doskonałe połączenia transportowe z centrum Londynu, gdzie

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Derren Brown – Iluzjonista i showman te l e w i z y j ny urodził się i spędził całą młodość w Purley nieopodal Croydon. Kilka z jego programów telewizyjnych z udziałem przypadkowych przechodniów zostało zrealizowanych w Whitgift Shopping Centre w centrum Croydon.

35

ku zacisznego osiedla przedmiejskich domków i stanowi w tym zestawieniu dosyć interesujący element krajobrazu. Młyn od środka zwiedzać można w każdą pierwszą niedzielę miesiąca, natomiast z zewnątrz przyjrzeć mu się można w każdej chwili. Bliższe informacje dostępne są pod internetowym adresem: www.shirleywindmill.org.uk pociągiem jedzie się około 20 minut, mamy obraz całości – dzisiejsze Croydon jest jedną z najbardziej nowoczesnych architektonicznie dzielnic brytyjskiej stolicy.

Jak dojechać Choć do Croydon londyński underground nie dojeżdża, bez trudu dostaniemy się tam pociągami z dworców Victoria, London Bridge i Waterloo, a także wschodnią wstążką kolei naziemnej Overground. Inny i trochę bardziej turystyczny sposób to podróż na Wimbledon, a stamtąd dalej tramwajem w kierunku West Croydon. reklama

W Croydon znajduje się jedyna w brytyjskiej stolicy zajezdnia tramwajowa, skąd co rano szynowe autobusy wyruszają na swoje południowe trasy. Póki co są ich trzy. Tramwajami można dostać się z West Croydon do Beckenham i Elmers End oraz z New Arlington do Wimbledonu. Pierwszy tramwaj przejechał tędy stosunkowo niedawno, bo w 2000 roku

i od tamtego czasu szynowe autobusy przewożą około 22 milionów pasażerów rocznie. Niezwykły sukces przedsięwzięcia zaowocował planami rozszerzenia tramwajowej sieci. W pierwszej kolejności szynowa nitka ma dotrzeć do Crystal Palace, później być może na Tooting, Brixton, a także do Bromley i Lewisham.

27 m


po godzinach

36 motoryzacja

|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Lasery zeskanują miejsce wypadku Korki spowodowane zamknięciem dróg szybkiego ruchu z powodu wypadków mogą wkrótce przejść do przeszłości za sprawą... technologii laserowej. Brytyjski rząd chce wprowadzić pilotażowy program, w którym specjalne lasery skanujące natychmiast odtworzą scenę wypadku w postaci cyfrowej. W rezultacie droga, na której dojdzie do zdarzenia, będzie mogła być szybciej otwarta dla ruchu. Tylko w ubiegłym roku doszło do 18 tys. przypadków zamknięcia przejazdów na autostradach z powodu wypadków i kolizji, a przestoje trwały w sumie ponad 20 tys. godzin. Rząd szacuje straty z tego powodu na 1 mld funtów i tym uzasadnia koszty wprowadzenia nowej technologii, które mają sięgnąć 3 mln funtów. Cena jednego takiego urządzenia to 250 tys. funtów. Obecnie ekipy prowadzące dochodzenie muszą samodzielnie dokonać koniecznych pomiarów na miejscu wypadku. Lasery ustawione w jednym miejscu na wysokim statywie mogą zeskanować obraz w promieniu 360 stopni w ciągu kilku sekund. Próby przeprowadzone przez drogówki Metropolitan i Humberside Police udowodniły, że skanery działają bez zarzutu.

Ten dowcip mógł kosztować życie Setki kierowców zostały ukarane mandatami za zbyt szybką jazdę w miejscu, gdzie nieznani żartownisie zmienili znak ograniczenia prędkości z 30 na 40 mil na godzinę. Jeden z mieszkańców Bradford w West Yorkshire stwierdził, że flesz wideoradaru „błyskał jak lampa stroboskopowa na dyskotece”, gdy fotografował kolejne pojazdy. Władze samorządowe usunęły znak dopiero po kilku dniach i poprosiły o kontakt wszystkich kierowców, którzy otrzymali mandat z „dowodem” w postaci zdjęcia z kamery usytuowanej przy feralnej Woodside Road w Wyke. – Ktokolwiek zamienił te znaki, może myśleć, że zrobił świetny kawał, ale tak naprawdę popisał się prymitywnym brakiem odpowiedzialności – uważa Darren Badrock z Bradford Council. – Obniżyliśmy ograniczenie na tym odcinku do 30 mil, bo na drodze A641 doszło do 157 wypadków w ciągu trzech ostatnich lat. Zachęcanie ludzi do szybszej jazdy to tak naprawdę wystawianie życia innych na ryzyko. 27 maja 2011

Duże, przestronne, mieszczące siedem osób auto to prawdziwe pole minowe dla projektantów. Wielu z nich poległo tworząc motoryzacyjne makabryły, na które nikt nie chciał patrzeć, a co dopiero do nich wsiąść. Designerzy nowego Opla Zafiry Tourer przetrwali. Chyba.

Opel Zafira Tourer Minivan ominął miny Adam Skorupiński Receptą na stworzenie dobrze wyglądającego minivana było w tym przypadku utrzymanie linii wyznaczonej przez pojazd koncepcyjny, który zrobił furorę na marcowej wystawie w Genewie. Poza tym Zafira Tourer bierze to, co charakterystyczne dla najfajniejszych modeli Opla – widać tu zarówno wpływy Insigni, jak i Ampery. Z tego elektrycznego przeboju niemieckiej marki Zafira wzięła sobie bumerangowe, wrzynające się w zderzak reflektory, dzięki którym zyskała wyraźnie odróżniający ją od konkurencji element designu. Co ciekawe, nowa wersja minivana jest większa od poprzedniczki. Przeprojektowany system Flex7 z siedmioma indywidualnie sterowanymi i przestawialnymi fotelami w trzech rzędach, z czego ostatnie chowają się

na płasko pod podłogą bagażnika. W drugim rzędzie są trzy indywidualne fotele zamiast kanapy, jak to było dotychczas. Gdy w samochodzie jest pięć miejsc, bagażnik ma pojemność 710 litrów, czyli o 65 l więcej niż w obecnym modelu. Natomiast gdy złożymy drugi rząd siedzeń, mamy do dyspozycji 1860 litrów pojemności (więcej o 40 l). Przydatną rzeczą jest też FlexFix, uchwyt na rower, wysuwany z tylnego zderzaka z miejsca na tablicę rejestracyjną. Wrażenie przestronności potęguje oszklony panoramiczny dach. Szkło rządzi również z tyłu, gdzie szyba jest duża, płaska i kończy się tam gdzie zaczyna się chromowana listwa z logiem Opla w środku oraz reflektory z diodami LED. Wewnątrz można rozpoznać estetykę najnowszej Astry, chociaż góra deski rozdzielczej z systemem audio i ekranem pokładowym w Zafirze ma inny kolor niż dół ze sterownikami klimatyzacji i ogrzewania.

Samochód wyposażony jest w aktywne zawieszenie FlexRide, które samoczynnie dostosowuje się do warunków panujących na drodze, jej nawierzchni, danej prędkości w zakręcie oraz indywidualnego stylu jazdy kierowcy. Manualnie można wybrać trzy programy: Standard, Tour i Sport. Ponadto komfortu jazdy strzegą systemy wspomagania kierowcy podczas jazdy. Nowa Zafira będzie dostępna z trzema wersjami dwulitrowego diesla CDTI o mocy 110, 130 i 165 KM. Benzynowym silnikiem będzie 1.4 Ecotec z turbodoładowaniem o mocy 120 lub 140 KM. Do wyboru będą sześciobiegowa manualna i automatyczna skrzynia biegów. Oba silniki będą oferowane z systemem Start/Stop. Premierę wyznaczono na wrześniowe targi samochodowe we Frankfurcie. Ceny wersji angielskiej, czyli Vauxhalla będą się zaczynać od 20 tys. funtów.


| motoryzacja

po godzinach

37

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Hyundai i40 z dorobioną filozofią

Koreańczycy pokazali model i40 w wersji sedan kilka miesięcy po ujawnieniu nadwozia kombi. Znowu jest mowa o jakiejś dziwnej designerskiej filozofii, która zwie się „płynną rzeźbą” (ang. fluidic sculpture) i występuje ponoć w mniejszych modelach Hyundaia – ix35 i ix20. Owszem, linia sedana jest opływowa, ale żeby zaraz „filozofia” i „rzeźba”? Toż to w końcu maszyna... Auto mierzy 4,74 m długości i 1,815 m szerokości (bez lusterek), rozstaw osi to 2,77 m, dzięki czemu i40 ma znaleźć się w czołówce klasy pod względem ilości miejsca oferowanego pasażerom. Pojemność bagażnika wynosi 503 litry. Do wyboru będą cztery wersje silnikowe: diesel o pojemności 1,7 litra i mocy 115 KM oraz 136 KM. Ten pierwszy wspomagany systemem Start&Stop ma zużywać średnio tylko 4,3 l oleju napędowego na 100 km. Jednostki benzynowe to silnik 1,6 l o mocy 135 KM oraz dwulitry silnik o mocy 177 KM. Maksymalny moment obrotowy generowany przez tę jednostkę wynosi 208 Nm. Wszystkie silniki oferowane w nowym Hyundaiu wyposażone będą w turbosprężarkę, a wersje benzynowe mają jeszcze bezpośredni wtrysk paliwa.

Audi A6 jako rodzinne kombi

Jeśli korci was kombi, to tylko ze znaczkiem czterech połączonych kółek. Audi po prostu wie, jak wyczarować elegancki projekt ze skazanego na ociężałość typu nadwozia. Nie inaczej jest w przypadku A6, który do tej pory występował tylko i wyłącznie jako sedan. Mimo że pokazana po raz pierwszy w ubiegłym tygodniu wersja kombi tego modelu ma prawie 5 metrów (sic!), to wygląda nad wyraz lekko i dynamicznie. Najważniejsze w rodzinnym modelu jest to, co dzieje się za drugim rzędem siedzeń, a A6 oferuje tam przestrzeń bagażową o pojemności 565 litrów, która po złożeniu oparć tylnej kanapy rośnie do 1680 l. Zwolennicy benzyny będą mieli do wyboru dwie jednostki – 2,8-litrowe V6 FSI o mocy 204 KM oraz 3-litrowe V6 turbo o mocy 300 KM. Wśród jednostek wysokoprężnych do wyboru są: 2,0 litra TDI (177 KM) lub 3,0 litra V6 TDI o mocy 204, 245 lub 313 KM. Nowe Audi A6 Avant ma zadebiutować na rynku późnym latem, a jego bazowa cena oscylować będzie wokół poziomu nieco ponad 40 tys. euro.

27 m


po godzinach

38 gadżety

|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

CUDO TYGODNIA Dmuchany kostium sumo

Jest to niewątpliwie propozycja nie do odrzucenia dla wszystkich prawdziwych fanów japońskich zapasów. Kostium zakładamy na swoje wątłe ciało, zapinamy się pod szyję i włączamy elektryczny wentylatorek. Już po kilku sekundach nabierzemy odpowiednich kształtów, jakich pozazdrości nam każdy szanujący się zawodnik sumo. Do kostiumu należy dokupić cztery baterie AA. Googluj: Inflatable Sumo Costume Cena: £34.99

APP TYGODNIA Antywirus dla telefonu

Doświadczenia ostatnich miesięcy pokazują, że Android nie jest najbezpieczniejszym z systemów operacyjnych. Dlatego chyba warto pomyśleć o tym, żeby w jakiś sposób dozbroić nasz telefon. Znany producent programów antywirusowych BitDefender udostępnił ostatnio publiczną wersję beta oprogramowania Mobile Security. Program pozwala na kontrolę uprawnień wszystkich zainstalowanych w naszym telefonie aplikacji, a także na sprawdzenie, czy są one legalne i bezpieczne. Dzięki technologii skanowania w chmurze, BitDefender nie obciąża systemu ani baterii. Platforma: Android Cena: free 27 maja 2011

Chromebook: Komputer w chmurze

Nie da się ukryć, że nowy system operacyjny od Google’a, to rozwiązanie do tej pory niespotykane. Na dobrą sprawę jest to po prostu przeglądarka internetowa Chrome 12. Więcej zresztą nie trzeba, ponieważ Chrome OS ma służyć jedynie do uruchamiania aplikacji internetowych. Dlatego właśnie, jeśli potrzebujemy procesora tekstu w Chromebooku do dyspozycji dostaniemy aplikację Google Docs. Ma to oczywiście swoje dobre strony. Ponieważ wszystko odbywa się w chmurze, na dobrą sprawę nie ma znaczenia, na jakim komputerze pracujemy. Powiedzmy, że nie wyrobiliśmy się z jakimś zadaniem w pracy, wracamy do domu, logujemy się na naszym koncie i na ekranie pojawiają się dokładnie te same dokumenty i takie same zakładki. Dzieje się tak, ponieważ wszystko, co robimy, tak naprawdę odbywa się gdzieś na serwerach należących do firmy Google, a komputer to tylko terminal, poprzez który łączymy się z naszym kontem. Właśnie dlatego w Chromebookach nie znajdziemy dysku twardego. Zamiast niego komputer posiada jedynie kilkanaście gigabajtów pamięci flash, na której zainstalowany jest system operacyjny. Inną zaletą tego rozwiązania jest fakt, że niezwykle lekki, składający się tylko z przeglądarki system uruchamia się w ciągu kilku sekund, a w przypadku funkcji wstrzymania dzieje się to w tempie niemal natychmiastowym. Rozwiązanie ma również swoje słabe strony. System w stu procentach zależny od internetu staje się bezużyteczny, jeśli zostaniemy od niego odcięci. Co prawda koncern zapowiada, że przynajmniej niektóre aplikacje będą działały w trybie off-line, jednak trudno w tym przypadku mówić o pełnej funkcjonalności i korzystaniu z takiego komputera na przykład w londyńskim metrze. Dodatkowo trzeba się jeszcze zastanowić, czy potencjalni klienci są gotowi na to, żeby przechowywać wszystkie swoje pliki w sieci. Google zapewnia wprawdzie o pełnej odporności Chrome OS na wirusy – w przypadku zainfekowania komputera wystarczy system przeinstalować i ponownie zalogować się do swojego konta – jednak istnieje przecież niebezpieczeństwo, że nasz login i hasło dostaną się w niepowołane ręce. W takim przypadku cyberprzestępcy otrzymają nieograniczony dostęp do wszystkiego, co umieściliśmy na zdalnych serwerach. (ryk)

Pierwsze Chromebooki Już w czerwcu w brytyjskich sklepach pojawią się dwa netbooki z Chrome OS na pokładzie. Jak można zauważyć, obydwa nie powalają swoimi parametrami technicznymi, w przypadku działających w chmurze chromebooków wydajność nie jest jednak cechą najważniejszą. Na razie pełną specyfikację swojego nowego gadgetu ujawnił jedynie Samsung. Oba netbooki najprawdopodobniej będzie można kupić w internetowym sklepie Amazon i w sieci PC World.

Acer Chromebook O chromebooku Acera wiadomo na razie, że będzie od swojego konkurenta mniejszy. Wyposażony ma być w 11,6” ekran, którego rozdzielczości jednak nie ujawniono. Nad wszystkim ma czuwać dwurdzeniowy procesor Intel Atom. Nieznana jest również ilość pamięci RAM, pojemność dysku czy akumulatora. O tym ostatnim wiadomo jednak, że ma wytrzymać bez ładowania przez 6 godzin. W odróżnieniu od produktu Samsunga Acer ma być dodatkowo wyposażony w złącze HDMI.

Samsung Series 5 Chromebook Wyprodukowane przez Koreańczyków urządzenie będzie wyposażone w dwurdzeniowy CPU Intel N570 1.66Ghz, SSD 16GB, 2GB RAM typu DDR3, 12.1-calową matrycę WXGA LCD (1280x800 pikseli), zabezpieczenie TPM, czytnik kart pamięci, dwa porty USB i wyjście VGA. Rozmowy wideo mają umożliwić zamontowane w obudowie kamerka 1Mpx i mikrofon. Bateria o pojemności 8280 mAh pozwoli na 8,5 h nieprzerwanej pracy. Nowe Samsungi dostępne mają być w dwóch wersjach. Tańsza WiFi kosztować ma £349, a bardziej zaawansowana, wyposażona w moduł 3G – £399.


Wysyłaj pieniądze do Polski przez internet!

Regulamin promocji „£1” dostępny na www.PrzekazyPieniezne.com


po godzinach

40 styl

|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Zachowuj się Prawdziwych dżentelmenów nawet w Anglii uświadczyć dziś trudno, a w czasach gdy wszystko wolno i wszystko uchodzi, określenie gafa czy faux pas mocno już trąci myszką. Przynajmniej z pozoru, bo tak naprawdę pogoda dla ludzi kulturalnych obowiązuje zawsze, a znajomość pewnych standardów zachowania nikomu zaszkodzić nie może. Dobrze więc to i owo wiedzieć. Ot choćby...

Gdzie posadzić ważnego gościa, gdy jedziemy samochodem?

Odpowiedzi na to pytanie jest chyba tyle, ile sytuacji, w jakich możemy ich potrzebować. Zalecamy więc elastyczne podejście do materii i wybieranie rozwiązań, które w danych okolicznościach wydają nam się najbardziej naturalne. O kilku rzeczach wiedzieć nam jednak nie zawadzi. Przede wszystkim jest duża różnica pomiędzy sytuacją prywatną, a np. biznesową, w której używamy samochodu z kierowcą czy szoferem. W pierwszym przypadku najbardziej zaszczytnym miejscem jest to obok kierowcy i miło będzie zaproponować je ważnemu gościowi. Bądźmy jednak gotowi na odmowę – niektórzy ludzie nie lubią siedzieć z przodu i czują się o wiele bezpieczniej na tylnej kanapie. Nie wolno jednak proponować siedzenia z przodu np. limuzyny żadnemu ważnemu gościowi w sytuacjach oficjalnych. Te miejsca są bowiem najczęściej zarezerwowane dla ochrony lub asystentów (ale już nie osobistych asystentów, którzy usiądą z tyłu). W samochodach służbowych ważność miejsc jest następująca: najważniejszego gościa sadzamy z tyłu po stronie bliższej chodnika. W Wielkiej Brytanii będzie to więc lewa, a w USA i Europie prawa. Następne pod względem ważności jest miejsce obok, potem (w przypadku limuzyn) miejsce naprzeciwko najważniejszego (tu zwykle sadzamy osobistych asystentów), a dopiero potem miejsca z przodu.

27 maja 2011

Dominik Waszek

Kto trochę starszy, ten pewnie do dziś czuje na całym ciele dreszczyk emocji na widok tego napisu. Amerykańskie, wiadomo, najlepsze i dlatego do kupienia było tylko w Pewexach i innych tam Baltonach. Dziś amerykańskie ciuchy nie mają już tej magii, co kiedyś, możemy więc bliżej się im przyjrzeć. Co zobaczymy? Wygoda, praktyczność i solidność wykonania – tym najprawdopodobniej Amerykanie wygrali resztę świata, zaszczepiając jej mieszkańcom kilka „flagowych” produktów swej kultury masowej. Poniżej wybraliśmy kilka najbardziej znamiennych.

Conversy

Flanelowa koszula w kratę Od czasu do czasu potrzebuje jej każdy. Niektórzy łączą ją z dżinsami w bluesowo-grange’owych stylizacjach, inni zakładają, bo po prostu jest ciepła i wygodna. Tak czy inaczej – amerykańska koszula w kratę równych sobie nie ma. Choć w Europie ciągle kojarzy się z robotnikami i – ewentualnie – pewnym przystankiem na odległej Alasce, w USA z równym powodzeniem znajdziemy ją w szafach zarówno polityków, biznesmenów i księgowych, co i u gwiazd rocka i skateboarderów z Bronxu.

Chinosy Chinosy stają się coraz bardziej modne na europejskich rynkach, w USA natomiast ta płócienna alternatywa dla jeansów ceniona jest od dawna. Chinos, czyli proste, materiałowe i luźne w kroku spodnie doskonale nadają się zarówno na piknik za miastem, jak i na mniej oficjalne spotkanie biznesowe. Nic w nich specjalnego, ale popularność zdobyły i tak.

Wayfarer

czyli trampki All Stars to najsłynniejsze i najlepiej sprzedające się trampki świata. Do powszechnego użycia weszły już w 1917 r. za sprawą znanego koszykarza Charlesa „Chucka” H. Taylora, który wystąpił w nich podczas jednego z ważnych meczy. Odtąd chodzi w nich cały świat.

Wayfarer to nazwa najzwyklejszych na świecie okularów w charakterystycznie grubych oprawkach, które przebojem wdarły się na rynek na początku lat 50. i nie zostały z niego wyparte do dziś. To właśnie ten model spotkamy na nosach gwiazd filmu i estrady niezależnie od stylu, jaki reprezentują. Jest to przy okazji zdecydowanie najczęściej podrabiany model okularów słonecznych na świecie.


Dżinsy Dżinsy, o których grzechem byłoby tu nie wspomnieć, przyszły oficjalnie na świat w 1873 roku, kiedy to do amerykańskiego urzędu patentowego wpłynął wniosek o rejestrację denimowych spodni wzmocnionych metalowymi nitami, umieszczony-

po godzinach

41

styl

mi w miejscach najbardziej narażonych na rozdarcia, czyli wokół kieszeni i u podstawy rozporka. Autorem wniosku byli właściciele hurtowni tkanin Levi Strauss&CO, a spodnie miały być odzieżą roboczą dla farmerów i górników. Jak i dlaczego awansowały do roli najbardziej uniwersalnych i seksownych spodni wszech czasów – to już chyba dłuższa historia.

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Made in USA

|

T-shirty i koszulki Polo

Parka

Te drugie są co prawda wynalazkiem francuskiego tenisisty Rene „Crocodille'a” Lacoste, ale to Amerykanie z Ralphem Lauren na czele spopularyzowali ten krój koszulki do tego stopnia, że stał się kanonem mody. Polówki spotykamy dziś nie tylko na kortach czy polach golfowych, ale również na najmodniejszych wybiegach światowej sławy projektantów mody, a przede wszystkim na ulicach chyba wszystkich większych miast świata. Podobnie zresztą rzecz ma się z uniwersalnym, wygodnym i prostym T-shirtem.

Parka, czyli skromna, prosta kurtka trzy czwarte. Ciepła, bo często z doczepianym, futrzanym kołnierzem typu Alasca i uniwersalna, bo noszą ją zarówno amerykańscy raperzy w szerokich spodniach, jak i eleganccy biznesmeni w garniturach. Swoją popularność zdobyła tuż po II wojnie światowej. Wtedy bowiem była na wyposażeniu amerykańskiej armii i wraz z nią przemierzała rożne zakątki świata.

Czapka bejsbolowa

Button Down to rodzaj miękkiego kołnierzyka koszuli, przypinany na rogach guziczkami. Zwany również amerykańskim, jeszcze do niedawna stosowany był tylko w koszulach o nieformalnym charakterze, zakładanych do casualowej marynarki. Dziś jest to już pełnoprawny, choć może jeszcze nie salonowy krój kołnierzyka. Od kilku lat jednak projektanci wracają do niego, dodając mu nieformalnej elegancji cienkimi krawatami.

Czapka bejsbolowa, która zamyka naszą listę, a bez której trudno wyobrazić sobie prawdziwego Amerykanina. Popularność zdobyła wraz z bejsbolem jako narodowym sportem w USA. Z boisk przedostała się najpierw na trybuny, a potem na amerykańskie i nie tylko - ulice. I znowu, jak większość słynnych amerykańskich rzeczy, swą popularność zawdzięcza głównie temu, że pasuje każdemu i prawie do wszystkiego.

27 m


dOM

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

42 kuchnia

|

Gdyby go w ogóle nie wymyślono, zarówno nasza kuchnia, jak i zmysł smaku sporo by stracił. Na byczej skórze nie da się też spisać ani wszystkich jego odmian i gatunków, ani kulinarnych okoliczności, przy których może znaleźć zastosowanie. Panie i panowie... Jego wysokość – ser!

27 maja 2011

Sir ser


| kuchnia dOM

Kolebką serowarstwa był Bliski Wschód, gdzie już ponad 8 tysięcy lat temu rozpowszechniona była hodowla bydła, kóz i owiec. Znano więc sposoby uzyskiwania mleka, natomiast możliwość przetwarzania go na ser odkryto najprawdopodobniej przypadkiem i ze względu na higieniczne niedopatrzenia. Otóż dawniej mleko transportowano i przenoszono w pojemnikach zrobionych ze zwierzęcych żołądków, najczęściej kozich lub owczych. Zdarzało się, że nie były one do końca czyste i zawierały niewielkie ilości podpuszczki, czyli zwierzęcego enzymu trawiennego, który rozpoczynał proces fermentacji mleka i sprawiał, że dzieliło się ono na skrzep i serwatkę. W ten właśnie sposób powstawały pierwsze miękkie sery świeże, czyli białe. W kolejnych wiekach sztuka warzenia serów przywędrowała wraz popularnością hodowli zwierząt domowych najpierw na Półwysep Apeniński, a później na teren całego Imperium Rzymskiego. To właśnie tutaj już 3000 lat przed naszą erą osiągnęła najwyższy poziom. Kolejne gatunki sera zawdzięczamy eksperymentom starożytnych w dziedzinie konserwowania twarogu. Początkowo odkryto, że wytrzyma dłużej, gdy go dobrze posolić i wysuszyć na słońcu. Więcej soli sypano oczywiście w krajach Bliskiego Wschodu, gdzie gorący klimat szybciej powodował psucie się sera, do dziś wiele gatunków południowych serów ma tradycyjnie charakterystyczny, słony smak, np. feta czy halumi. Z czasem zamiast zwierzęcej podpuszczki, zaczęto używać roślinnej w postaci soku figowego, co zmieniło walory smakowe niektórych serów. Z biegiem lat coraz lepiej i skuteczniej usuwano serwatkę, dzięki czemu uzyskiwano bardziej zwarte kawałki, które mogły dojrzewać i trudniej się psuły. Aby jeszcze lepiej konserwować poszczególne produkty, szukano też coraz to lepszych miejsc na ich przechowywanie i konserwowanie. Ser dojrzewał więc w jaskiniach, piwnicach i lochach, a termin przydatności do spożycia znacznie się wydłużał. Zmierzch serowarskiego złotego wieku przypieczętował upadek Imperium Rzymskiego i wynikające z niego ograniczenia swobody handlu. Wówczas przemysł serowarski zaczął rozwijać się lokalnie, owocując powstaniem charakterystycznych dla poszczególnych regionów odmian i gatunków. W czasach nowożytnych największy wpływ na rozwój przemysłu serowar-

skiego mieli mnisi, np.: francuscy benedyktyni ze słynnym serem Munster produkowanym do dziś z mleka krowiego na bazie dawnych receptur. Wiele z serów, które obecnie dobrze znamy powstały w klasztornych piwnicach i właśnie od nich wywodzą swe nazwy. Gatunków, odmian i podziałów serów jest całe mnóstwo. W przewadze są te zwierzęce, warto jednak pamiętać np. o tofu, czyli serze uzyskiwanym z mleka sojowego, a więc zupełnie roślinnym. Ponadto na sklepowych półkach możemy jeszcze spotkać:

Gorgonzola to miękki ser pochodzący z północy Włoch, a ściślej z Lombardii, gdzie w miasteczku Gorgonzola właśnie produkowano go już w IX wieku. O nazwę i historię tego gatunku trwa jednak batalia, bowiem kilka innych pobliskich mieścin domaga się praw do miana ojczyzny Gorgonzoli. Jest to ser produkowany z mleka krowiego, poprzerastany zielonkawymi nitkami pleśni Penicillium glaucum. nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Dominik Waszek

43

Brie to odmiana francuskiego sera pleśniowego wytwarzanego z krowiego mleka. Ma białą skórkę i białożółty miąższ o intensywnym smaku oraz leciutki zapach dymu. Sery typu brie produkuje się w wielu krajach, ale nazwa ta jest zarezerwowana wyłącznie dla produktów pochodzących z departamentów Sekwana i Marna nieopodal Paryża. Prawdziwy Brie ma postać równej grubości krążków o średnicy około 40 cm, które potem tnie się na mniejsze kawałki. Swój lekko pieczarkowy smak i charakterystyczną białą skórkę zawdzięcza szczepowi pleśni Penicillium candidum. Niekiedy spotyka się też brie z dodatkami pieprzu, orzechów i ziół.

Camembert tą nazwą może się posługiwać zaledwie kilkuset serowarów na całym świecie, choć oczywiście serów typu camembert jest bez liku. Nazwa pochodzi od wsi w departamencie Orne, w Normandii, gdzie w 1791 r. opracowano ścisłą recepturę produkcji tego sera. Oryginalny camembert jada się zawsze świeży, a więc nie później niż tydzień od daty produkcji. Powinien być sprężysty przy lekkim naciskaniu, mieć wewnątrz barwę kremową (a nie żółtą) i fakturę porowatą, bez nacieków. Produkuje się go z niepasteryzowanego mleka krowiego przy użyciu pleśni Penicillium camemberti.

Cheddar to zdecydowanie jeden z najbardziej znanych serów brytyjskich, którego początki sięgają XII wieku, a nazwa pochodzi od wsi Cheddar w hrabstwie Somerset. Jest to twardy ser, zawierający aż 25 proc. tłuszczu o żółto-pomarańczowym kolorze i dosyć ostrym smaku. Produkuje się go w formie walców i jest to zdecydowanie najpopularniejszy (ma 50 proc. udziału w rynku) ser na Wyspach.

Stilton

Roquefort natomiast to ostry ser owczy o białej barwie, poprzecinany jednak niebieskawymi żyłkami szlachetnego gatunku pleśni Penicillium roqueforti. Znany i opisywany już w starożytności roquefort dojrzewa w kilku naturalnych grotach nieopodal francuskiego miasteczka Roquefort-sur-Soulzon. Prawo do oryginalnej nazwy ma zaledwie kilku wytwórców z okolicy, a oryginalny ser ma kształt około 10 kilogramowego walca, który dzieli się na mniejsze części przed sprzedażą.

natomiast jest angielskim serem pleśniowym, produkowanym w dwóch odmianach: białej i niebieskiej. Posiada on twardą, chropowatą, pomarszczoną skórkę, uformowaną na skutek działania różnych rodzajów pleśni, jest też pokryty drobnymi otworami po nakłuwaniu igłami, aby powietrze mogło dostać się do środka. Stilton ma też charakterystyczny, przypominający gruszki zapach.

27 m


|

dOM

44 hobby

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Niezłe ziółko

Anyż Anyż jest przyprawą pozyskiwaną z rośliny jednorocznej zwanej biedrzeńcem, która trafiła do Polski przywieziona przez zakonników benedyktyńskich z obszarów basenu Morza Śródziemnego. Pierwotnie anyż znany był w Egipcie i Azji Mniejszej. Dziś dostępny jest na rynku głównie w postaci suszonych „gwiazdek” lub w formie olejku anyżowego. Gwiazdki powinny mieć charakterystyczny, bardzo intensywny zapach i smak, nieco podobny do kminku, a ich ramiona nie powinny być połamane. Kolor anyżu jest zazwyczaj ciemnoczerwony lub brązowawy. Jeśli jest czarny – nie kupujmy go. W kuchni najczęściej anyż wykorzystuje się do przygotowania słodkiego likieru – anyżówki, ale można również dodawać go do warzyw, dziczyzny i sosów mięsnych. Często anyżowy smak mają też wyroby cukiernicze i napoje.

Unijne mleko tylko krowie Mało kto wie, że według przepisów UE wyłącznie mleko pochodzące od krowy jest jedynym prawdziwym mlekiem. Tylko ono może bowiem występować pod handlową nazwą „mleko” na unijnych rynkach. Wszystkie inne jego rodzaje muszą mieć wyraźnie napisane, że od krów nie pochodzą, czyli nazywać się np. „mleko kozie” czy „mleko sojowe”. Rzeczywiście właśnie krowie mleko jest najpopularniejsze i najchętniej spożywane nie tylko przez mieszkańców unijnych krajów. Jest ono stosunkowo chude, zawiera też dużo łatwo przyswajanego wapnia. Niestety to prosto od krowy oprócz cennych składników odżywczych, może też zawierać sporo szkodliwych bakterii. Giną one dopiero podczas sterylizacji lub pasteryzacji, stąd też musimy wiedzieć jakie mleko jest dla kogo. Świeżego mleka raczej nie powinniśmy podawać dzieciom, właśnie ze względu na wspomniane bakterie. Lepsze będzie

tu mleko pasteryzowane, czyli poddane procesowi obróbki cieplnej, aby zahamować rozwój bakterii, a jednocześnie – zachować walory smakowe i odżywcze produktu. Mleko pasteryzuje się, w zależności od metody, podgrzewając je przez kilkanaście-kilkadziesiąt sekund w temperaturze od 70 do 90 stopni. W sklepach znajdziemy je w lodówce, a termin jego przydatności wynosi 7-14 dni. Znacznie dłużą datę ważności ma natomiast mleko UHT, którego nazwa nie ma nic wspólnego z uszami, ale wywodzi się od angielskiego terminu Ultra High Temperature. Inna nazwa to mleko sterylizowane. Metoda UHT polega na podgrze-

waniu mleka w temperaturze 135-150 stopni przez około 2-9 sekund. Taka obróbka powoduje zniszczenie flory bakteryjnej i przedłuża termin przydatności produktu nawet do kilku miesięcy. Coraz popularniejsze stają się także ostatnio mleka pochodzenia roślinnego. Najpopularniejsze z tej kategorii mleko sojowe nie zawiera laktozy, czyli trudno przyswajalnego cukru mlecznego. Jest ono też polecane diabetykom, bo stabilizuje poziom glukozy we krwi. Również roślinnym jest mleko kokosowe, które bywa popularnym składnikiem wielu potraw. Zawiera ono ok. 5 proc. cukrów, witaminę C i aminokwasy. (gz)

reklama

WIN Pub

ZAPRASZA od 8 pm do późna POLSKA DYSKOTEKA

w każdą niedzielę – DJ Batima

DYSKOTEKA

w każdą sobotę – DJ Gerardski • promocje drinków!!! • wstęp wolny • polskie kanały sportowe 27 maja 2011

50 High St. Acton London W3 tel. 020-8992 0234

Pols Dysk w ka nied DJ B Dysk w ka sobo Gera od 8


| przepisy dOM

Prażucha

Sposób przyrządzenia: Przesiej mąkę, wsyp na blachę, wstaw do nagrzanego piekarnika i zrumień ją mieszając dosyć często drewnianą łyżką aż nabierze brunatnego koloru. Zagotuj osoloną wodę, do wrzątku wsyp mąkę, ciągle mieszając. Uważaj też, żeby nie powstały grudki. Przykryj rondel i wstaw go do lekko nagrzanego piekarnika na kilkanaście minut. Potem oczyść, pokrój i stop na patelni słoninę. Prażuchę wyłóż na półmisek łyżką zanurzoną w tłuszczu, formując z niej kule. Polej stopioną słoniną, posyp zieleniną i podaj najlepiej z serem lub mięsnym sosem i surówkami.

Składniki:

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Prażucha, co to takiego? Jeśli nie jesteś z Lubelszczyzny, masz prawo nie wiedzieć. Jest to podobna do klusek staropolska potrawa, mająca kilka znamiennych odmian. My przedstawiamy prażuchę mączną, której nazwa wzięła się najprawdopodobniej od prażenia mąki w piekarniku lub na patelni. Warto jednak wiedzieć, że w Lubelskiem jadają też prażuchy ziemniaczane, które występują tam pod pseudonimami. Psiocha – to taka z zasmażką, a lemieszka – z mlekiem lub śmietaną.

45

50 dag mąki pszennej (lub pół na pół pszenna i gryczana) 3 – 4 szklanki wody 5 dag słoniny lub 10 dag wędzonego boczku sól, pieprz trochę posiekanej zielonej pietruszki lub szczypiorku reklama

NDMILL b

ska koteka ażdą dzielę. Batima. koteka ażdą otę z DJ ardski. 8 pm do

27 m


dla ciała

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

46 zdrowie

|

Upały i długotrwałe dojazdy do pracy w źle wentylowanych wagonach metra sprawiają, że latem ten problem o wiele bardziej rzuca nam się... w nos. Mowa o nadmiernej potliwości niosącej ze sobą przykry zapach ciała. Kiedy wystarczy zmienić dezodorant na antyperspirant, a kiedy iść z tym do dermatologa?

Poć się

na zdrowie Przeciętny, zdrowy człowiek pozbywa się codziennie ze swego organizmu około 2 litrów wody. Jakieś pół litra odparowuje z ciała przez skórę, wydostając się na zewnątrz właśnie pod postacią potu. Aby do tego doszło, konieczne jest jednak istnienie gruczołów potowych, których mamy dwa rodzaje.

tyle dużo jednak, żeby nadać mu zdecydowaną woń. Co prawda w wydzielinie gruczołów apokrynowych znajdują się substancje zapachowe, nie jesteśmy jednak w stanie odbierać tych bodźców świadomie. To, co naprawdę śmierdzi, to nie sam pot, ale substancje towarzyszące jego rozkładowi przez obecne na naszej skórze bakterie.

Gruczoły potowe

Zacznijmy od higieny

Pierwsze, zwane ekrynowymi są w naszym życiu obecne od urodzenia i rozmieszczone właściwie na całym ciele, ze szczególnym uwzględnieniem stóp i dłoni. Ich najważniejszym zadaniem jest regulowanie temperatury ciała poprzez ochładzanie powierzchni skóry. Druga grupa gruczołów potowych, czyli gruczoły apokrynowe ujawniają się dopiero w okresie dojrzewania i znajdują w pobliżu mieszków włosowych w okolicach pach i narządów płciowych. Wydzielają one pot głównie pod wpływem bodźców emocjonalnych. Sam pot, wbrew pozorom prawie nie ma zapachu. Składa się on głównie z wody, zawiera też nieco soli, mocznika, kwasu mlekowego i amoniaku, nie na

Najbardziej obficie pocimy się przy podwyższonej temperaturze otoczenia, w stresie i podczas choroby lub wysiłku fizycznego. Nadmierne pocenie to także jeden z charakterystycznych objawów dojrzewania oraz przekwitania. Szalejące wówczas w naszych ciałach burze hormonalne zwiększają bowiem wrażliwość wegetatywnego układu nerwowego, odpowiedzialnego m.in. właśnie za wydzielanie potu. Po menopauzie i u ludzi starszych ilość wydzielanego potu maleje, przez co skóra staje się sucha i łuszcząca. U większości ludzi najlepszym lekarstwem na kłopoty z nieprzyjemnym zapachem potu jest po prostu ponowne przemyślenie ich nawyków higie-

27 maja 2011

nicznych. Zwykle wystarcza bowiem codzienne mycie całego ciała, częste zmienianie ubrań oraz używanie dezodorantów lub antyperspirantów. Gdy jednak pod względem higienicznym nie mamy sobie nic do zarzucenia, a wciąż mamy problem z przykrym zapachem ciała, jest to zwykle dobry moment, żeby udać się do lekarza. Tego rodzaju przypadłości często są bowiem spowodowane przez nieprawidłowe działanie naszego systemu hormonalnego lub narządów wewnętrznych. Mogą też być objawem niektórych chorób skóry.

Dezodorant czy antyperspirant Do antyperspirantów jeszcze do niedawna podchodzono z dużą nieufnością ze względu na ich hamujące wydzielanie potu działanie. W niektórych badaniach okazywało się bowiem, że ich stosowanie blokuje gruczoły potowe, powodując niekiedy ich podrażnienia i zakażenia. Wyjaśnimy więc, czym są antyperspiranty i jak je bezpiecznie stosować. Zwykłe dezodoranty zawierają najczęściej substancje bakteriobójcze oraz zapachowe. Te pierwsze zabijają bakte-

rie, które rozkładają pot, te drugie zaś po prostu przykrywają sobą nieprzyjemne wonie. Ich działanie wystarcza jednak zaledwie na kilka godzin i - mówiąc w dużym uproszczeniu – radzi sobie wyłącznie ze skutkami procesu pocenia, nie likwiduje jednak jego przyczyn. Inaczej jest w przypadku antyperspirantów. Ich głównymi składnikami są alkaliczne sole glinu, które nie tylko hamują rozmnażanie bakterii, ale także ograniczają działanie gruczołów potowych. Składniki te, pod wpływem temperatury i wilgoci, zmieniają się na skórze w żel, który zwęża pory skóry, skutecznie ograniczając aktywność gruczołów potowych. Czas działania antyperspirantu jest znacznie dłuższy niż dezodorantu, afekt jego aplikacji jest odczuwalny nawet do kilkunastu godzin, wystarczy go zatem zastosować tylko raz w ciągu dnia. Nie należy tu jednak przesadzać, bo zbyt duża ilość antyperspirantu może spowodować zatkanie gruczołów potowych, przez co rzeczywiście możemy nabawić się problemów dermatologicznych, a przy okazji pozbawić naszą skórę jej naturalnej flory bakteryjnej oraz upośledzić jej zdolność regulowania temperatury ciała.


| uroda 47 dla ciała

Edenfitness

www.edenfitness.co.uk 020 8799 5740

Poniedziałek – Piątek: 6.00 – 23.00, Sobota – Niedziela: 8.00 – 22.00

• Sekcja kardio i siłowa • Sekcja wolnych ciężarów (osobna dla kobiet) • • Porady trenera • Personalny plan treningowy • Ponad 60 zajęć grupowych w tygodniu • • Strefa relaksu – basen, jacuzzi, sauna, łaźnia parowa •

Trening kardio czy trening siłowy, który lepszy? Masz zastrzeżenia do swojego wyglądu, myślisz o tym jak tego lata będziesz się prezentować na plaży? Zacznij się ruszać, od razu poczujesz się lepiej we własnym ciele i z pewnością siebie będziesz rozpoczynać każdy dzień. Twoje ciało przyzwyczaja się do stylu życia jaki prowadzisz. Jeśli przez większość czasu siedzisz, Twoje ciało jest przyzwyczajone do siedzenia, dlatego gdy wymagasz od siebie nagłego wysiłku w postaci chociażby wejścia po schodach, ciężko Ci złapać oddech. Twoje ciało, płuca i serce nie są przyzwyczajone do tego rodzaju aktywności, więc uznają ją za coś forsownego. Jeśli ćwiczysz, Twój organizm stopniowo przyzwyczaja się do zwiększonej dawki ruchu i pracy na wyższych obrotach. Poprawia się Twoja kondycja, już nie dopada Cię kolka, nie tracisz oddechu podczas wspomnianego wcześniej wchodzenia po schodach. Wybór pomiędzy treningiem kardio, a siłowym zależy przede wszystkim od tego co chcesz poprawić w swojej sylwetce. Najlepiej zapytaj o radę eksperta, który dobierze odpowiednią dla CIEBIE formę ćwiczeń. Dzięki temu szybciej zauważysz rezultaty w lustrze. Na początek wyjaśnijmy czym różni się trening kardio od siłowego. Trening kardio to trening wytrzymałościowy, trwający stosunkowo długo (bieg, aerobik, pływanie, jazda na rowerze). Poprawia funkcjonowanie układu krążenia i oddechowego, czyli tzw.

kondycję. Kardio, jak sama nazwa wskazuje ma związek z sercem – naszym najważniejszym mięśniem, o którym często zapominamy przy podejmowaniu aktywności fizycznej. Tymczasem serce,

JEDNORAZOWE

BEZPŁATNE WEJŚCIE na cały dzień do Edenfitness – wyjątkowego klubu na Ealing Zadzwoń: 020 8799 5740 lub wyślij e-mail: aleksandra@edenfitness.co.uk i wykorzystaj ten kupon

! NIE ZWLEKAJ – ZACZNIJ JUŻ DZIŚ !

zmobilizowane do wydajniejszej pracy, zapewni nam dłuższe i zdrowsze życie. Ponadto trening kardio pomaga schudnąć. Na nic zda się robienie tysiąca „brzuszków”, jeśli nasz brzuch jest pokryty tkanką tłuszczową. Możesz mieć tzw. „kaloryfer” na brzuchu, ale nikt go nie zauważy dopóki nie pozbędziesz się otaczającego go tłuszczu. Trening nastawiony na spalanie tkanki tłuszczowej powinien odbywać się przy umiarkowanej intensywności. Najbardziej popularną metodą mierzenia intensywności ćwiczeń jest badanie tętna podczas wysiłku tzw. pulsometrem, który posiadają wszystkie nowsze urządzenia kardio. Intensywność umiarkowana to ok. 60-70% tętna maksymalnego (obliczanego według wzoru: Tmax = 220 - wiek). Czyli np. jeśli masz 30 lat, Twoje Tmax =190 (220-30). Zatem Twoja praca aerobowa (60-70% Tmax) powinna mieścić się w przedziale 114-133. Nasz organizm na początku „pracy” wykorzystuje energię najłatwiej dostępną (kalorie dostarczane podczas posiłku), dlatego spalanie tłuszczu w komórkach tłuszczowych rozpoczyna się dopiero po min. 20 minutach treningu. Tracąc kilogramy, niestety, poza tkanką tłuszczową będzie nam ubywać też masy mięśniowej. Jednocześnie skóra, która dotąd musiała objąć nasz większy rozmiar może stać się zwiotczała. By do tego nie dopuścić należy wykonywać trening siłowy. Pomoże ujędrnić nasze ciało oraz podkręcić metabolizm – czyli tempo przemiany materii. Otóż im większy procentowo stosunek masy mięśniowej do masy tłuszczowej – tym szybsze spalanie spożytych kalorii, gdyż nasze mięśnie zużywają znacznie więcej energii niż tkanka tłuszczowa. Oznacza to, że 24 godziny na dobę (wtedy gdy śpisz, pracujesz przy biurku) spalasz nawet 30% więcej kalorii.

Cel: schudnąć – jedz zdrowo i ruszaj się jak najczęściej – najlepiej połączyć ćwiczenia siłowe i kardio. Wypróbuj trening interwałowy (ćwicz na zmianę w szybkim i wolnym tempie) Cel: jędrne ciało - nie obędzie się bez ćwiczeń siłowych. Możesz je wykonywać z hantlami, taśmami, na maszynach siłowych w klubie, lub bez dodatkowego obciążenia. Cel: zdrowie, ogólnie ładny wygląd i sprawność – łącz trening kardio, z ćwiczeniami, które wzmocnią i rozciągną Twoje mięśnie. Możesz je wykonywać oddzielnie albo łacząc elemnety obu ćwiczeń w jednym treningu. Większość osób, zwłaszcza kobiet unika ćwiczeń z obciążeniem w obawie przed wyglądem kulturystki. Nic bardziej mylnego – kobiety mają niższy poziom testosteronu niż mężczyźni, za to zdecydowanie więcej tkanki tłuszczowej. Odpowiednio dobrany trening siłowy sprawi, że obwody w różnych częściach ciała u kobiet mogą się nawet zmniejszać. Dodatkowo wraz z wiekiem nasza przemiana materii ulega spowolnieniu. Jak byliśmy młodsi, mogliśmy opychać się słodyczami bez dodatkowych centymetrów w talii, im jesteśmy starsi tym bardziej musimy uważać na to co jemy, brzmi znajomo? Na szczęście regularna aktywność fizyczna może zahamować, a nawet odwrócić tą tendencję. Zmobilizujmy zatem nasze mięśnie do ćwiczeń, a będą pracowały na zgrabną sylwetkę. Podsumowując – stosuj regularnie oba rodzaje treningu, a zredukujesz warstwę tłuszczu oraz ujędrnisz ciało i wzmocnisz mięśnie. Widoczne w lustrze rezultaty przełożą się na poczucie zadowolenia i radość życia. Aleksandra Oryńska

W kolejnym numerze: Ciało marzeń zacznij od kuchni, czyli co jeść?


49

goniec kulturalny CO GDZIE KIEDY POLECAMY Duran Duran 28 maja, godz. 18.30 The O2 Arena, Londyn Bilety: £51,25 – £73,25 Sade nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

31 maja, godz. 18.00

The O2 Arena, Londyn Bilety: £62,25 (końcówka) The Fall 1 czerwca, godz. 19.00 KOKO, Londyn Bilety £20 POD PATRONATEM „GOŃCA” Violin and Piano Recital - Devonia Concert Series 2011

str. 53

O.S.T.R.

str. 48

Klub Euphoria

str. 53

PIH

str. 53

Jan Pietrzak

str. 53

Polish Bike Day Londyn, 4 czerwca

str.15

NIE PRZEGAP Free Run

str. 50

Foodies Festival

str. 50

London Street Photography

str. 51

KONKURSY

str. 52

HIT WEEKENDU 28 maja, godz 19.30 Jazz Cafe POSK 238-246 King Street Londyn W6 0RF Bilety: £6

Mikołaj Trzaska swoją przygodę ze sceną zaczynał od yassu – socjalno-artystycznego ruchu, który na przełomie lat 80. i 90. wyrósł w opozycji do lekko już skostniałego w tym czasie środowiska polskiego jazzu. Wspólnie z Tymonem Tymańskim oraz grupami Miłość i Łoskot postanowili odrzucić wszelkie doktryny, a w swych inspiracjach nie obawiali się sięgnąć po punk, a nawet techno. W POSK-owym Jazz Cafe Trzasce akompaniować będą znani na londyńskiej scenie jazzowej Mark Sanders i Olie

Mikołaj Trzaska Brice. Razem muzycy zaprezentują projekt zatytułowany „Ha – Tichona” (heb. Wewnętrzne Ucho), który stanowi połączenie muzyki hasydzkiej oraz swobodnej improwizacji jazzowej. Celem jest przywołanie tradycyjnej muzyki żydowskiej, która stanowi rodzaj przeżycia religijnego. Improwizacje z silnym wpływem muzyki hasydzkiej próbują wprowadzić w mistyczny stan, przywracając pierwotną rolę muzyki – łącznie społeczności w religijnym akcie.

27 m


goniec kulturalny

|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

50 polecamy

PRZYGODA Do 17 lipca wtorek – piątek 19.15 sobota – niedziela 14.30, 18.00 Underbelly, South Bank Centre Belvedere Rd, Londyn SE1 8XX Bilety £10 – £22,50 www.freeruntheshow.com

Free Run Największą reklamę tej dyscyplinie sportu ekstremalnego zrobił film „Casino Royale”. W otwierającej sekwencji James Bond ściga terrorystę, a ten efektownymi skokami pokonuje kolejne przeszkody, by w końcu znaleźć się na szczycie dźwigu budowlanego kilkadziesiąt metrów nad ziemią... Freerunnerzy często pojawiają się w teledyskach,

reklamach i filmach jako kaskaderzy. Rzadko można jednak zobaczyć ich umiejętności na żywo. Dla tych wszystkich, którzy chcieliby zobaczyć flipy i inne akrobacje na własne oczy, jest performance „Free Run”. Ten zapierający dech w piersiach show przygotował team 3RUN, najbardziej znana grupa freerunnerów w Europie.

KUCHNIA Foodies Festival Surrey, 28-30 maja Tej imprezy nie może przegapić żaden prawdziwy smakosz. W najbliższy weekend w znajdującym się 20 km od Londynu pałacu Hampton Court spotkają się najznamienitsi kucharze Zjednoczonego Królestwa. Organizowany już od pięciu lat festiwal to niepowtarzalna okazja, żeby skosztować wyśmienitych potraw, łyknąć wybornego koktajlu czy kupić lokalne i sezonowe produkty roz27 maja 2011

łożone na straganach, gdzie rozłoży się ponad setka wystawców. Oczywiście impreza będzie również okazją, żeby posłuchać muzyki na żywo, a najodważniejsi będą mieli również okazję ugotowania czegoś we własnym zakresie. 28-30 maja Hampton Court Palace Hampton Court East Molesey Surrey KT8 9AU


| London Street Photography Londyn, do 4 września

Stolica Wielkiej Brytanii przez lata zmieniała się niczym kameleon. Ulice, którymi chodzimy dziś, wyglądały kilka dziesięcioleci temu zupełnie inaczej. Jak? Na to pytanie wszystkim zainteresowanym odpowie unikalna wystawa w Museum of London, na której zgromadzono ponad dwieście fotografii zrobionych na ulicach stolicy na przestrzeni lat. Wykorzystano zdjęcia 59 fotografików, pracujących w różnych technikach, w różnych czasach. Od tonących w sepii ujęć z połowy XIX wieku, po współczesne, cyfrowe ujęcia, wystawa gwarantuje fenomenalną podróż w czasie. Obrazy portretują nie tylko ludzi, którzy mieszkali w Londynie, ale też samą zmianę w naturze fotografii ulicznej.

PŁY TA

polecamy 51

KSIĄŻKA

Beastie Boys Hot Sauce Committee Part Two

Andrzej Franaszek „Miłosz. Biografia”

Być może od końca lat 80. upłynęło już trochę czasu i co poniektórym zdążyły już wyrosnąć brzuchy, jednak bestialskie trio z Nowego Jorku zdaje się w dalszym ciągu trzymać fason. Nowa płyta Beastie Boys to powrót do funkowo-hiphopowej stylistyki, którą kapela cieszyła nasze uszy w latach swojej świetności. Na „Hot Sauce Committee Part Two” dostajemy kilka porządnie skomponowanych kawałków, w których komputerowe dźwięki i adapterowe skrecze mieszają się z odgłosami wydobywanymi z „żywych” instrumentów. Wszystko oczywiście okraszone dowcipnym tekstem i cytatami z przeszłości. Całość nie wyszła na szczęście nawet odrobinę sentymentalnie. Starsi panowie niezmiennie pozostają na luzie i najwyraźniej nie zwracają uwagi na nieubłagany upływ czasu. U nich wciąż panuje stary dobry oldskul, a na kalendarzu wyświetla się rok „1980-któryś”.

W swoim długim życiu Czesław Miłosz doświadczył niemal wszystkiego, czego można było doświadczyć w okrutnym XX wieku. Przeżył dwie wojny, rewolucję październikową, na własnej skórze poczuł grozę faszyzmu i komunizmu, zasmakował losu wygnańca i spotykał największe postaci tej epoki. Dlatego właśnie jego pierwszą biografię czyta się niczym kronikę minionego stulecia. Andrzej Franaszek nad książką pracował dziesięć lat. W tym czasie dotarł do wszystkich, którzy mogli o Miłoszu powiedzieć coś ciekawego, spenetrował archiwa w Beinecke Library i Maisons-Laffitte, prześledził obfitą korespondencję poety. Autor nie uchyla się przed kontrowersyjnymi pytaniami i nie pomija trudnych decyzji i wyborów, których wiele podejmować musiał Miłosz w swoim życiu. Wyszło z tego dzieło napisane z empatią, ale w pełni odsłaniające skomplikowaną naturę polskiego noblisty. Sprawa tym bardziej potrzebna, że ostatnimi czasy różni domorośli lustratorzy usiłują udowodnić, że Czesław Miłosz na pamięć nie zasługuje. Dlatego też warto wiedzieć, dlaczego wielkim poetą był.

Museum of London 150 London Wall Londyn EC2Y 5HN do 4 września, codziennie 10.00 – 18.00 Wstęp wolny

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

W YSTAWA

goniec kulturalny

Andrzej Franaszek „Miłosz. Biografia” Wydawca: SIW Znak, maj 2011 165 x 235, 1104 ss., twarda oprawa ISBN 978-83-240-1614-3

GRA Hydrophobia: Prophecy Jeśli chodzi o scenariusz, to sprawa jest raczej mało skomplikowana. Terroryści zaatakowali przemierzający Ocean Spokojny statek „Queen of the World”. Na ich czele stoi pewna bardzo zła kobieta, która chce położyć łapy na ukrytym gdzieś w ładowniach skomplikowanym urządzeniu. Jak nietrudno się domyślić, jeśli się jej powiedzie, zło zatriumfuje. Jedyną osobą, która może jej w tym przeszkodzić jest młoda inżynier Kate Wilson. Tak naprawdę główną rolę w całej grze odgrywa nie scenariusz, ale woda. Terrorystom udało się poważnie uszkodzić statek i ocean powoli zalewa wszystkie pokłady. Widziana z perspektywy trzeciej osoby bohaterka brodzi w niej po kolana, a w niektórych miejscach nie obędzie się też bez pływania. Ma to oczywiście swoje konsekwencje. Płyn stawia opór, przez co utrudnia nam tylko ruch, a zła szefowa terrorystów wysyła przeciwko nam swoich kolejnych nieustraszonych bojowników. Sprawa staje się jeszcze bardziej skomplikowana, jeśli do walki dochodzi pod wodą. Wtedy trzeba manewrować zarówno

w poziomie jak i pionie. Hydrophobia: Prophecy to właściwie poprawiona wersja gry, która przed rokiem ukazała się na Xboksie 360. Teraz z lepszą grafiką, rozgrywką i wieloma innymi rzeczami trafiła na PC-ty. Nie jest to może najbardziej dopracowane dzieło roku, jednak za niewielką cenę zapewni nam kilka godzin w miarę ciekawej zabawy.

MINIMALNE WYMAGANIA CPU: Intel Core 2 Duo lub AMD Athlon X2 RAM: 2 GB HDD: 8 GB Karta graficzna: NVidia 8600GT, 512MB RAM lub Radeon HD 3650 512MB RAM

27 m


goniec kulturalny

|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

52 recenzja

BILETY! KONKURSY! Bilety do wygrania KONCERT O.S.T.R.

Jeśli chcesz wygrać pojedynczy bilet na koncert O.S.T.R., do 5 czerwca wyślij e-mail z dopiskiem O.S.T.R. i swoim kodem pocztowym na adres: konkurs@mail.goniec.com Koncert odbędzie się 11 czerwca w londyńskim klubie The Rhythm Factory.

PIH

Jeśli chcesz wygrać jeden z 5 pojedynczych biletów na koncert PIH, do 10 czerwca wyślij e-mail z dopiskiem: PIH i swoim kodem pocztowym na adres: konkurs@mail.goniec.com Koncert odbędzie się 18 czerwca w londyńskim klubie The Rhythm Factory.

JAN PIETRZAK

Jeśli chcesz wygrać pojedynczy bilet na kabaret Jana Pietrzaka, do 5 czerwca wyślij e-mail z dopiskiem PIETRZAK i swoim kodem pocztowym pod adres: konkurs@mail.goniec.com Występ odbędzie się 11 czerwca w Sali Teatralnej POSK.

27 maja 2011

ocena

KINO Kanada 2010, reż. Xavier Dolan Od 27 maja w wybranych kinach, m.in. Apollo Picadilly London, Cine Lumiere London, Ritzy Brixton.

Heartbeats

Film z certyfikatem 15 – dla widzów od lat 15.

Drugi film młodego kanadyjskiego reżysera podbił ubiegłorocznym festiwal w Cannes, zdobywając prestiżową Nagrodę Młodych. Obraz zyskał świetne recenzje, a twórcę chwalono przede wszystkim... za dojrzałość. Bo oto niezbyt doświadczony, dwudziestoparoletni artysta pisze scenariusz, reżyseruje i gra jedną z głównych ról, co przekłada się na wysokiej jakości produkt. Zakochany we francuskim kinie Nowej Fali Dolan czerpie z niej całymi garściami. Nie tylko stylistycznie, choć te inspiracje widać najjaśniej. Temat jego filmu, podobnie jak obrazy Godarda czy Truffaut, jest afirmacją młodości. Niewinność, miłość, pożądanie, pragnienie bliskości, niepewność, rywalizacja, zdrada obecne są niemalże symultanicznie. Dolan wplata te uczucia w historię trójkąta miłosnego rodem z „Jules et Jim” Truffaut. Para przyjaciół, Francis i Marie, po szalonej nocy poznają Nicholasa, który dopiero co przyjechał do Montrealu. Przystojny młodzieniec robi na obojgu spore wrażenie. Postanawiają się nim zaopiekować, spędzając z nim coraz więcej czasu. Fascynacja stopniowo zmienia się w rywalizację. Kto otrzyma pierwszy uśmiech, spojwybitny

dobry

rzenie, kogo pierwszego przytuli Nicholas. W tej gorącej dla Francisa i Marie sytuacji ten trzeci zachowuje się... niemalże stoicko. Jakby bawił się uwagą i zaangażowaniem, które otrzymuje od każdej ze stron. Reżyser o młodości mówi w piękny, ale też bezkompromisowy sposób. Nie traktuje jej jak bajki z filmów Disneya, ale jako realistyczny kawał życia. Tak, może być pięknie, ale przecież młodzi ludzie są bardzo egoistyczni, niedoświadczeni i z byle powodu ranią drugą osobę. Te proste, ale prawdziwe obserwacje, choć może ocierają się o banał, nie mają w sobie krzty pretensjonalności. Podobnie jak uczucia, o których opowiada film, obraz jest bardzo intensywny. Oglądamy przepiękne, wystudiowane i nasycone kolorami kadry, gdzie nie ma mowy o przypadku. Z drugiej strony opowiadanej historii służą też ujęcia z kamery trzymanej w ręce, oddające nerwowość obserwowanych sytuacji. Nie bez znaczenia jest też ścieżka dźwiękowa, utkana pięknymi, niebanalnymi piosenkami. Dolan pewnie posługuje się technicznymi walorami kina, które służą opowiadaniu zasadniczej historii. Radosław Folta przeciętny

słaby

zły


roZryWka

54 rozrywka

|

Nie martwcie się, apokalipsa jest blisko

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Po nieudanej próbie końca świata, który miał rozpocząć się w minioną sobotę o godz. 18, ludzkość czuje niesmak. Spokojnie, wszystko w swoim czasie. Nasz redakcyjny wróżbita zna dokładną datę kolejnego Armagedonu. On was nie zawiedzie! Radiowy kaznodzieja Harold Camping, który ogłosił ostatni termin likwidacji rodu ludzkiego, jest w szoku. Rozczarowania nie kryją też jego wyznawcy i zwykli zjadacze chleba, którym obrzydła już wegetacja na tym łez padole. – No naprawdę, tak liczyłem na ten game over – żali się Andrzej Cupach (32 l.) z Birmingham. – Zainwestowałem w nową szczoteczkę do zębów i żyletki, bo u mnie higiena to podstawa. W takim dniu trzeba przecież wyglądać. A tu nici. Żyletki pójdą na... no na żyletki pójdą. Panie Andrzeju i cała reszto – nic straconego! Wróżbita na etacie w redakcji „ŻyG” wyjawił nową datę apokalip-

Dramat! Zgasło światło!

Uwaga, tylko dla ludzi o mocnych nerwach! Mrożącą krew w żyłach w historię ledwo przeżyła Adrianna Mozulska (25 l.) ze Slough. Kobieta pogrążona w filozoficznych rozmyślaniach o jedni prabytu siedziała w toalecie, gdy nagle... zgasło światło! – To był horror – mówi roztrzęsiona. – Nie wiedziałam, że w XXI wieku, w środku cywilizacji, może do czegoś takiego dojść. Podejrzenia od razu padły na sublokatorkę, z którą Adrianna nie żyje w perfekcyjnej zgodzie. Jak jednak ustaliła miejscowa policja, winę za chwile grozy ponosi tylko i wyłącznie żarówka. Energooszczędna była. 27 maja 2011

27 maja 2011

Wiadomości wyssane z pierwszej ręki

Big Society w żarciu

Easy, Ponury Żniwiarz jest już w drodze.

sy, tym razem pewną jak w banku. – Jak mi bonie dydy mówią, zagłada nadejdzie o poranku 22 czerwca Anno Domini 2011 – powiedział w swoim stylu nasz astrolog Suchy Stachu, wywracając dziwnie gały, tocząc pianę z pyska i robiąc falę wszystkimi kończynami na raz. Według wiekowego Stacha (846 l.), eksterminacja przebiegnie szybko, bezboleśnie i profesjonalnie. – Nie mogę zdradzić metody, bo to niespodzianka. Taki, wiecie, surprise będzie – dodaje wróżbita. Pamiętajcie: 22 czerwca 2011. Przygotowujemy w „ŻyG” specjalną relację z tego wydarzenia. I tak przecież nikt tego nie czyta...

Idea budowy Wielkiego Społeczeństwa premiera Davida Camerona zyskała ważnego i gotowego na wszystko zwolennika. Antoni Bambaryła (38 l.) z Londynu postanowił bronić kampanii na rzecz Big Society własnym ciałem. – Obiecuję, że będę wielki – powiedział w chwilę po nadaniu mu obywatelstwa brytyjskiego. – Moją ambicją jest takie przybranie na wadze, żeby Greenpeace, jak mnie zobaczy, pomyślał, że ma do czynienia z wielorybem i trzeba mnie uratować spychając moje cielsko do morza. Bambaryła zamierza osiągnąć swój cel poprzez pożeranie kilkukilogramowych porcji fastfoodów na raz i zapijanie tego wysoko gazowanymi napojami. Nie zamierza jednak odcinać się od swoich polskich korzeni gastronomicznych. – W moim menu znajdą się i pierogi, i kartofle z zasmażką, i jak najbardziej tłuste zupska. Dla Big Society zjem nawet sadło na surowo i popiję browarem – zapewnia.

Tajemnica kolejek przed konsulatem rozwiązana! więc wpakował nadwyżkę swoich rodaków na statki kosmiczne i przewiózł je właśnie tutaj. Po takiej traumie istoty wniknęły do ludzkich ciał i żyją w nich do tej pory jako pasożyty. Owszem, wszystko to może wydawać się mało prawdopodobne, ale skąd twórca scjentologii L. Ron Hubbard wiedział, jakie marzenia mają członkowie redakcji „ŻyG”? Otóż w wydanej w 1958 roku książce opisuje on dokładnie to, o czym śnili: red. nacz. (romans z robotem udającym piękną, rudowłosą dziewczynę), redaktor od popkultury (rozjechanie przez walec drogowy kierowany przez marsjańskiego biskupa), graficzka (przemiana w międzygalaktycznego morsa, który zginął spadając z latającego talerza) oraz nasza korektorka (bardzo szczęśliwa istota, która mieszkała na planecie Nostra Nasz niezbity dowód. 23064000000 lat temu). Sprawdźcie sobie, wszystkie te Afera! Z dobrze poinformowanych źródeł (Google Earth przypadki opisane są w książce „Have You Lived Before – przyp. red.) dowiedzieliśmy się, że wydział konsularny This Life?”. polskiej ambasady w Londynie sąsiaduje ściana w ścianę Wracając do konsulatu – poważnie podejrzewamy, że z... przedstawicielstwem Kościoła Scjentologicznego. No kolejki przed nim wcale nie ustawiają się po paszporty! Naszym zdaniem jest to ucieczka obcych z Ziemi w soi wszystko jasne, nie?! Otóż scjentolodzy wierzą, że życie zostało na Ziemi bie wiadome miejsce. Przechodzą przez ścianę i pakują zasiane przez galaktycznego tyrana Xenu, któremu się do swoich statków. I kto teraz powie, że Polacy nie są 75 mln lat temu zrobiło się ciasno między gwiazdami, narodem wybranym, hę?


TV

Hit tygodnia

Super tata

na weekend

POLSAT, komedia, godz. 20:00 32-letni Sonny Koufax wiedzie beztroskie życie. Utrzymuje się z odszkodowania za wypadek. Jego najlepszym przyjacielem jest Kevin Gerrity, który mieszka razem z nim w kawalerce na poddaszu. Jedynym problemem jest to, że jego związek z piękną Vanessą przeżywa poważny kryzys.

Uwaga! Godziny programów podane zgodnie z czasem polskim.

Piątek 05:05 06:00 08:00 08:05 08:08 08:20 08:30 09:00 09:40

11:20 12:00 12:10 12:40 13:45 14:10 14:40 15:00 15:10 15:15 15:50 16:40 17:00 17:20 17:30 17:55 18:35 19:10 19:30 20:00 20:05 20:10 20:25 22:15 00:15 02:00 02:25

27. 05. 2011

Moda na sukces Kawa czy herbata? Wiadomości Pogoda Polityka przy kawie Z Jedynką po drodze edykacyjny Moi przyjaciele - Tygrys i Kubuś Znak orła Tajemnica trzynastego wagonu - Film dramat Tania, proponuje swojemu kuzynowi, Valentinowi, wspólną podróż do Moskwy. Wyruszają do stolicy Rosji ekspresem Molier. Tym samym pociągiem podróżuje hrabia Charles de Malasset, bizneswoman Chloe Granval i tłumaczka Natalia. W drodze do moskiewskiego ekspresu zostaje dołączony trzynasty, towarowy, wagon. Valentin zauważa, że zamieniono mu walizkę. Odnosi więc cudzą własność do wagonu bagażowego i znajduje tam zwłoki konduktora. Telezakupy Wiadomości Agrobiznes Natura w Jedynce: Dziki nowy świat, Kraina kanionów Plebania Klan1 3-2-1-O!pole: Opole 2011 dokumentalny Wiadomości Pogoda Jaka to melodia? Moda na sukces Celownik Teleexpress Pogoda Plebania Klan2 Jaka to melodia? Wieczorynka Wiadomości Sport sportowy Rajd Sardynii - kronika Pogoda Hit na piątek, Powódź - Film sensacyjny Quo vadis Żądza krwi 6, Kraina śmierci Weekendowy magazyn filmowy Biograf - Film obyczajowy

06:00 06:35 07:30 08:30 09:00 09:05 09:40 09:45 10:20 10:45 11:05 11:30 11:50 12:30 13:30 14:30 15:05 16:00 16:15 16:25 16:30 17:25 18:00 18:25 18:30 18:40 19:35 20:05 21:10 22:40 22:50 00:30

02:20 02:45

M.A.S.H. Egzamin z życia Na dobre i na złe Pytanie na śniadanie Pogoda Pytanie na śniadanie Panorama Pytanie na śniadanie Pytanie na śniadanie Aleja gwiazd, Anna Dymna Pogotowie modowe Akcja stylizacja Gilotyna Kabaretowy Klub Dwójki Na wariackich papierach Barwy szczęścia Fort Boyard Panorama świat Gorący temat publicystyczny Pogoda Czas honoru 3: Ostatnia runda Gilotyna Panorama Sport telegram sportowy Pogoda Zaklinacz dusz Kabaretowy Klub Dwójki, Ekstrasy Na dobre i na złe Kocham Cię, Polsko! Kocham Cię, Polsko! - ekstra Gry weselne - Film komediowy Po drugiej stronie - Film komediowy Detroit, 1975 rok. Przyjaciele Mort Golden (Josh Charles), Tim Reese (Jason Gedrick) i Danny Morgan (Stephen Baldwin) trzy lata temu skończyli szkołę średnią, jednak nadal nie mają pomysłu na życie. Znajomi, w tym ukochana Morta, Carol (Cheryl Pollak), studiują, tymczasem on i jego koledzy pracują dorywczo. Mort od pewnego czasu pomaga w warsztacie swojego wujka, Alby’ego. Jako jedyny z trójki przyjaciół wie, czym chciałby zajmować się w przyszłości - marzy, by zostać pisarzem. Jednak nie robi nic, by jego plany się ziściły. Kopciuszek Kabaretowy Klub Dwójki, Ekstrasy

05:00 06:00 07:15 07:30 07:40 07:50 08:00 08:30 09:00 10:00 10:30 11:00 11:30 12:00 13:00 14:00 14:45 15:50 16:10 16:15 16:30 17:00 18:00 18:50 19:20 19:25 19:30 20:00 21:55 23:55

02:30 03:30

Wstawaj! Gramy! muzyczny Nowy dzień z Polsat News TV Market Pies Huckleberry Pies Huckleberry Pies Huckleberry Tom i Jerry Scooby-Doo Rodzina zastępcza plus Daleko od noszy Świat według Kiepskich Malanowski i partnerzy Linia życia Dom nie do poznania - Reality show Ostry dyżur Pierwsza miłość Trudne sprawy Wydarzenia Prognoza pogody Interwencja Malanowski i partnerzy Dlaczego ja? Pierwsza miłość0 Wydarzenia Sport sportowy Prognoza pogody Linia życia Super tata - Film komediowy Jaskinia - Film horror Rent - Film muzyczny East Village, przełom lat 80. i 90. XX wieku. Grupa ubogich młodych ludzi dzieli mieszkanie w jednej z biedniejszych nowojorskich dzielnic. Tworzą oni swoistą cyganerię. Zmagają się z trudami codziennego życia: biedą, chorobami i nietolerancją. Wśród nich są między innymi Mark Cohen - filmowiec amator, Roger - muzyk zarażony wirusem HIV, Mimi - striptizerka narkomanka, wykładowca Collins i jego chłopak, drag-queen Angel, była dziewczyna Marka, Maureen i jej partnerka, prawniczka Joanne Jefferson. Mieszka również z nimi Benny, dawny kumpel Marka i Rogera, który ożenił się z córką właściciela zajmowanej przez nich kamienicy, a teraz domaga się spłacenia czynszu. Zagadkowa noc Zza kamery...

Jaskinia POLSAT horror godz. 21:55 Grupa nurków i grotołazów wyrusza w rumuńskie Karpaty, gdzie 30 lat wcześniej zaginęła wyprawa, która badała tamtejszą sieć jaskiń znajdujących się pod XIII - wiecznym opactwem templariuszy. Miejscowi naukowcy twierdzą, że w grotach panuje unikalny ekosystem. Amerykańska ekspedycja ma pomóc im w rozwikłaniu podziemnych tajemnic i zbadać, co stało się z zaginionymi speleologami. Jack (Cole Hauser), jego brat Tyler (Eddie Cibrian) i kilku innych badaczy wyznają zasadę, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Tymczasem po wejściu do groty okazuje się, że jest w niej nie tylko poszukiwany ekosystem, ale również nieznany gatunek stworzeń.

04:55 05:15 06:00 08:00 08:30 11:00 11:35 12:05 12:40 13:40 14:20 14:55 15:55 16:55 17:55 18:25 19:00 19:30 19:40 19:50 20:00

22:15 00:25 01:30 01:50 03:10

Uwaga! Granie na śniadanie Mango Prosto w serce Dzień dobry TVN Na Wspólnej Brzydula Brzydula Sąd rodzinny W-11 - Wydział Śledczy Detektywi Detektyw Monk Rozmowy w toku, Nigdy nie wyjdę za Polaka! Chcę cudzoziemca! Sędzia Anna Maria Wesołowska Prosto w serce Detektywi Fakty Sport sportowy Pogoda Uwaga! Superkino, Na własną rękę Film sensacyjny W wyniku przeprowadzonego przez kolumbijskich rebeliantów ataku terrorystycznego w Los Angeles ginie dziewięcioro ludzi. Wśród ofiar są żona i syn strażaka Gordy’ego Brewera. Zamach przygotował przywódca partyzantów, Claudio Perrini zwany Wilkiem. Jego celem była kolumna samochodów wiozących kolumbijskich dygnitarzy. Gordy od agenta Brandta dowiaduje się, że sprawcy ataku zostaną wkrótce schwytani i ukarani. Kiedy jednak mijają kolejne tygodnie, a śledztwo nie przynosi żadnych rezultatów, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Ponieważ Perrini ukrywa się w swoim rodzinnym kraju, zdeterminowany Brewer jedzie do Kolumbii. W czasie poszukiwań poznaje Selenę i jej syna Maura. Gordy otacza ich opieką, a kobieta pomaga mu w dotarciu do kryjówki Claudia. Ludzkie dzieci - Film dramat Kuba Wojewódzki Uwaga! Arkana magii Rozmowy w toku, Nigdy nie wyjdę za Polaka! Chcę cudzoziemca!

06:00 08:00 08:05 08:08 08:25 08:40 08:55 09:50 10:05 10:35 11:05 11:30 12:00 12:15 12:45 13:15 14:10 14:40 16:00 16:30 17:00 17:25

18:15 18:45 19:10 19:30 20:00 20:15 20:40 21:05 22:00 22:05 22:40 00:20 00:50 01:10 01:30 01:55 02:10 03:05 03:35 05:00

Kawa czy herbata? Wiadomości Pogoda Polityka przy kawie publicystyczny Baśnie i bajki polskie Buli Kraj się śmieje, Słabości i skłonności Smaki polskie, Sandacz z grilla Dla przyszłości publicystyczny Smaki czasu z Karolem Okrasą, Andrzej Grabowski Sukces Sukces Wiadomości Plebania Złotopolscy Ranczo Polska 24. Opinie Kocham Cię, Polsko! Reportaże z prawdziwego zdarzenia: Wielkie odliczanie Rozmówki polsko-czeskie publicystyczny Teleexpress Tele PRLe, Czesław Majewski, Bohdan Łazuka, Marta Bizoń, Włodzimierz Korcz, Stefania Grodzieńska, Artur Andrus Plebania Wojciech Cejrowski - boso przez świat, Rejs dla zuchwałych dokumentalny Dobranocka Wiadomości Sport Wideoteka Dorosłego Człowieka, Wały Jagiellońskie muzyczny Kabaretowy alfabet Dwójki, P jak Potem Na dobre i na złe Pogoda Polska 24. Informacje Rysa -Film dramat Słownik polsko@polski Plebania2 Dobranocka za oceanem Wiadomości Sport Tele PRLe Polska 24. Informacje Dorastanie Czterdziestolatek - dwadzieścia lat później

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Program polskich stacji telewizyjnych na 27-29. 05. 2011

Gry weselne

Montaż i ustawienie anten satelitarnych CYFRA+, POLSAT , N-tv. SKY oraz innych Planowanie i wykonanie instalacji w domkach jedno jak i wielorodzinnych Pracuje na TVP profesjonalnym mierniku i sprzęcie 2 Możliwość współpracy komedia z punktami dystrybucyjnymi firmami budowlanymi godz.oraz 22:50 Prowadzę sprzedaż części do anten satelitarnych

Rachel (Piper Perabo) i Heck (Matthew Goode) po latach szczęśliwego związku postanawiają go Tel. piękną 07580106993 sformalizować. W dniu ślubu panna młoda dostrzega Luce (Lena Headey), która zajmuje się przystrajaniem kościoła z okazji uroczystości. Pochłonięta ważnym dla niej dniem Rachel początkolub 07522412036 wo nie zastanawia się nad wrażeniem, jakie wywarła na niej kwiaciarka. Z czasem jednak okazuje się, że Luce uporczywie powraca w jej myślach i wspomnieniach. Wkrótce młoda małżonka zaprasza fascynującą dziewczynę na obiad, w którym uczestniczą także Heck i jego przyjaciel Cooper (Darren Boyd). Rachel zamierza zeswatać Luce z Cooperem, ale plan bierze w łeb, gdy urocza kwiaciarka obwieszcza, że jest lesbijką. Nieświadom uczuć żony Heck zachęca ją, by zaprzyjaźniła się z Luce. Kobiety spędzają ze sobą coraz więcej czasu, a Rachel nie umie sobie poradzić z fascynacją kobietą i lojalnością wobec kochającego męża.

27 m


nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Sobota

TELE

28.05. 2011

05:40 Telezakupy 05:55 Projekt Ziemia, Rybna dieta edykacyjny 06:00 Dla przyszłości publicystyczny 06:35 Walt Disney w Jedynce - Klub przyjaciół Myszki Miki, Musical Klarabelli 07:05 Walt Disney w Jedynce - Hannah Montana 07:30 Rok w ogrodzie 08:00 Kawa czy herbata? Moja sobota 10:35 Disney! Cudowny świat, Lilo i Stitch 2 - Film dla dzieci 11:50 Bujdy na resorach 12:00 Koszmarny Karolek 12:25 Ziarno dla dzieci 13:00 Wiadomości 13:25 Program rozrywkowy 14:00 A właśnie, że tak! - Film komediowy 15:55 1920. Wojna i miłość - Biały fortepian 17:00 Teleexpress 17:15 Pogoda 17:20 Wściekłe gary 17:55 Jaka to melodia? 18:50 „Jaka to melodia?” - kulisy - Film dokumentalny 19:00 Wieczorynka 19:30 Wiadomości 19:50 Sport sportowy 20:00 Rajdy terenowe: Rajd Sardynii, Rajd Sardynii - kronika 20:05 Pogoda 20:20 Chichot losu 21:20 Hit na sobotę, Śmierć nadejdzie jutro - Film sensacyjny 23:40 Męska rzecz, Wojna Logana: Kwestia honoru - Film sensacyjny Chicago. Prokurator Nicholas Fallon prowadzi sprawę przeciw mafiosowi Albertowi Talgorno. Tuż przed procesem uzbrojeni mężczyźni mordują prawnika, jego żonę Terry i córeczkę Jessicę. Świadkiem zabójstwa rodziny jest 10-letni Logan, który ukrył się pod stołem. Chłopiec zapamiętał twarze sprawców zbrodni, na których postanowił się zemścić. Nie zdradził ich jednak policji. O swoim zamiarze poinformował jedynie wujka, Jake’a (Chuck Norris), byłego komandosa i mistrza kick-boxingu. Mężczyzna zabiera Logana do Nowego Meksyku, gdzie uczy go jazdy konnej. Gdy orientuje sie, że Logan potrafi przeczuwać nadchodzące niebezpieczeństwo, zdradza mu tajniki kick-boxingu, strzelania i posługiwania się nożem. Gdy Logan dorasta, zostaje komandosem tak jak wuj. 01:25 Kino nocnych marków - Czwarta władza

06:20 Dla przyszłości publicystyczny 06:50 Poezja łączy ludzi. Mój ulubiony wiersz 07:00 Polscy filmowcy w Hollywood Film dokumentalny 07:30 Familijna Dwójka - Mikołajek, Bez ceregieli 07:50 Familijna Dwójka - Flintstonowie, Wielka liga Freda 08:25 Ogrodowa Dowborowa 08:50 M jak miłość 09:50 Barwy szczęścia 10:20 Barwy szczęścia 10:50 Trzech mężczyzn i mała dama - Film komediowy Aktorka Sylvia, matka pięcioletniej Mary (Robin Weisman), zaręcza się z dyrektorem teatru Edwardem i wyjeżdża wraz z nim i dzieckiem do Londynu. Jej trzech przyjaciół: architekt Peter Mitchell (Tom Selleck), satyryk Michael Kellam i aktor Jack Holden wyrusza do Anglii, by wziąć udział w ceremonii ślubnej. Na miejscu odkrywają, że Mary jest nieszczęśliwa, gdyż przyszły mąż matki w tajemnicy planuje wysłać dziewczynkę do szkoły z internatem. Uważają, że nowy partner Sylvii nie jest odpowiednim kandydatem na ojca. Muszą zdobyć niezbite dowody dwulicowości Edwarda. Dalsze losy bohaterów komedii „Trzech mężczyzn i dziecko” Leonarda Nimoya 12:45 Smaki czasu z Karolem Okrasą 13:15 Kabaretowy Klub Dwójki, Posiedzenie rządu 13:25 Wideoteka Dorosłego Człowieka muzyczny 14:00 Familiada 14:35 Rodzinka.pl 15:15 Kocham Cię, Polsko! 16:40 Słowo na niedzielę religijny 16:50 Świat bez tajemnic, Biały Dom Obamy z bliska - Film dokumentalny 18:00 Panorama 18:35 Sport telegram sportowy 18:45 Pogoda 18:55 Kulisy „Postaw na milion” - Film dokumentalny 19:05 Postaw na milion 20:05 Eska Music Awards Katowice 2011 21:10 Eska Music Awards Katowice 2011 22:25 Kickboxer 3: Sztuka walki - Film sensacyjny 00:10 Wąż i tęcza - Film horror 02:00 Gwiezdne wojny: Część 1 - Mroczne widmo - Film fantastyczny 04:20 Budka Suflera - największe przeboje 05:10 Zakończenie programu

05:00 06:00 07:15 07:45 08:15 08:45 09:15 09:45 10:15 10:45 12:55 13:45 14:00 15:00 15:15 15:45 17:45 18:50 19:20 19:25 19:30 20:05 20:40 22:45 23:00

01:15 03:00 03:15 04:40

Wstawaj! Gramy! muzyczny Nowy dzień z Polsat News Przygody Animków Przygody Animków Nowe przygody Scooby’ego Kaczor Donald przedstawia Sylwester i Tweety na tropie UEFA Champions League sportowy Ewa gotuje Lochy i smoki: Klątwa smoka Film przygodowy Jaś Fasola Formuła 1: Grand Prix Monako, Grand Prix Monako - studio Formuła 1: Grand Prix Monako, Grand Prix Monako - sesja kwalifikacyjna Formuła 1: Grand Prix Monako, Grand Prix Monako - studio Się kręci Super tata - Film komediowy Przygody Merlina Wydarzenia Sport sportowy Prognoza pogody Daleko od noszy 2 Piłka nożna - studio”, Liga Mistrzów - studio” Piłka nożna: Liga Mistrzów, Liga Mistrzów - mecz finałowy: FC Barcelona - Manchester United Piłka nożna: Liga Mistrzów, Liga Mistrzów - studio Przynęty - Film fantastyczny Dwaj przyjaciele, studenci Luke (Corey Sevier) i Roger (Elias Toufexis), poznają w pralni na terenie kampusu dwie atrakcyjne blondynki, kuzynki Lilly (Stefanie von Pfetten) i Constance (Kim Poirier). Dziewczyny wywierają na nich ogromne wrażenie. Okazuje się, że są ich sąsiadkami. Wychodząc, Lilly zapomina zabrać ze sobą drobne pieniądze, które miała ze sobą. Luke postanawia wpaść do dziewczyn, by oddać im zgubę. Nie zastaje ich, mimo to wchodzi do ich pokoju. Słysząc, że dziewczyny nadchodzą, Luke chowa się w ich szafie. Stamtąd dostrzega, że obie piękności wyglądają teraz dość nietypowo. Obserwując je, upewnia się, że przybyły z obcej planety i chcą zaatakować ludzi. Opowiada o tym odkryciu swoim przyjaciołom - nikt mu jednak nie wierzy. Wkrótce na terenie kampusu zaczynają ginąć młodzi mężczyźni. Ich wewnętrzne organy są całkowicie zamrożone. Zagadkowa noc Zza kamery... Tajemnice losu TV Market

19:00 19:25 19:35 19:45 20:00 22:35

00:35

02:40 04:00 04:20

Uwaga! Mango Pascal: po prostu gotuj Dzień dobry TVN Na Wspólnej Wipeout - Wymiatacze Cofnij zegar You can dance - po prostu tańcz! Prosto w serce Kuchenne rewolucje 2, Tawerna Dominikańska - Reality show Fakty Sport sportowy Pogoda Uwaga! Notting Hill - Film komediowy Gruby i chudszy - Film komediowy Sherman Klump cierpi z powodu otyłości. Monstrualnie gruby mężczyzna przeżywa sercowe katusze. Zakochał się bowiem w atrakcyjnej pracownicy uniwersytetu, Carli Purty. Zakompleksiony naukowiec postanawia przetestować na sobie środek odchudzający, nad którym pracuje od lat. Wydaje się, że odniósł sukces - eksperymentalna kuracja pozwala mu błyskawicznie stracić na wadze. Okazuje się jednak, że mikstura nie najlepiej wpłynęła na jego psychikę. Wcześniej łagodny i miły, przeistacza się w agresywnego i aroganckiego podrywacza. Staje się Buddym Love’em - szczupłym przystojniakiem o wybuchowym temperamencie, który olśniewa otoczenie swobodnym sposobem bycia i uwodzi bez opamiętania wszystkie kobiety, łącznie z piękną Carlą. Mutant. Film fantastyczny W Nowym Jorku zwiększa się liczba zgonów dzieci. Nikt nie potrafi wyjaśnić przyczyny ich śmierci. W końcu udaje się ustalić, że winna jest infekcja wirusowa. Zarazki są roznoszone przez karaluchy. Entomologowi Susan Tyler zostaje powierzone zadanie pozbycia się szkodników. Kobieta mutuje genetycznie owada, który ma być naturalnym wrogiem karaluchów. Nowy gatunek powinien wyginąć wkrótce po spełnieniu swojego zadania. Tak się jednak nie dzieje. Po trzech latach od zażegnania epidemii bezdomni mieszkający w kanałach Nowego Jorku zaczynają opowiadać o potworach, które żywią się ludźmi. Arkana magii Uwaga! Nic straconego

06:00 08:15 09:15 10:25 10:55 12:00 13:00 13:15 14:10 14:40 15:00 15:30

16:00 17:00 17:20 18:10 18:40 19:10 19:30 19:50 20:10 21:05 22:00 22:10

00:00 00:25 01:15 01:30 01:50

Złotopolscy Szatan z siódmej klasy Kopernik - Ziemia Polska 24. Informacje Najważniejszy dzień życia Rock w Opolu - Opole ‘90, Grzegorz Ciechowski Wiadomości Na dobre i na złe Wściekłe gary Pamiętaj o mnie... Dwie strony medalu Dzika Polska, Jak bóbr przykazał dokumentalny Dzięki swojej ekspansywności, zmyślności i witalności bobry podbiły znaczną część Polski. W niektórych regionach jest zbyt wiele. Z tego powodu podjęto akcję przesiedlania tych zwierząt do innych ostoi. Przy okazji przekonujemy się, jak silnym zwierzęciem jest ten wodny gryzoń charakteryzujący się ostrymi siekaczami, a także odkryć, jak wielki wpływ na otaczającą przyrodę mają ci naturalni inżynierowie znad nizinnych rzek. Kulturalni PL Teleexpress M jak miłość Barwy szczęścia Barwy szczęścia Dobranocka Wiadomości Sport Czas honoru 2 - Ucieczka z czarnej pralni „Serca bicie” - 3. Festiwal Pamięci Andrzeja Zauchy Pogoda Kino mistrzów, Kobieta w kapeluszu - Film dramat Reżyser Lewicki (Marek Kondrat) zamierza wystawić „Króla Lira”. Rolę Kordelii proponuje początkującej aktorce Ewie (Hanna Mikuć), tytułową postać ma natomiast zagrać podziwiany przez młodą kobietę Jan Ziembiński (Henryk Machalica). Ewa z wielką radością przygotowuje się do nowego zadania. Odwiedza profesorkę ze szkoły teatralnej, by porozmawiać z nią o postaci Kordelii oraz istocie aktorskiego powołania. Tymczasem Magda (Magdalena Wołłejko), przyjaciółka Ewy, załatwia jej rolę w filmie. Miałaby ona zagrać epizodyczną kobietę w kapeluszu. Francis Goya gra polskie przeboje M jak miłość Dobranocka za oceanem Wiadomości Sport

Śmierć nadejdzie jutro

Notting Hill

TVP 1 sensacyjny godz. 21:20

TVN komedia romantyczna godz. 20:00

Agent James Bond zostaje schwytany i trafia do więzienia w Korei Północnej. Po kilkunastu miesiącach dzięki wymianie więźniów wychodzi na wolność. Odzyskuje siły niedaleko Hongkongu. Niespodziewanie jego przełożona, M, odbiera mu licencję na zabijanie, podejrzewając, że agent pod wpływem tortur mógł zdradzić swoich towarzyszy. Chcąc oczyścić się z zarzutów, Bond ucieka z Falklandów, gdzie wysłali go przełożeni, i wraca do Hongkongu. Stara się odnaleźć porucznika Zao, którego ranił, działając w Korei Północnej. Dowiaduje się, że przebywa on w prywatnej klinice, gdzie chce się poddać operacji zmiany wyglądu. Nie-bawem do Brytyjczyka dołącza piękna amerykańska agentka, Jinx, która również poszukuje Zao. Sprytnemu Koreańczykowi udaje się uciec przed tropiącą go parą. Ślad prowadzi ich jednak do tajemniczego biznesmena Gustava Gravesa. 27 maja 2011

05:35 05:55 08:00 08:30 10:55 12:35 13:35 14:05 15:45 18:00

Amerykańska gwiazda filmowa Anna Scott (Julia Roberts) pracuje nad kolejnym obrazem. Zdjęcia odbywają się w Londynie. William Thacker (Hugh Grant) jest samotnym rozwodnikiem, a jego specjalistyczna księgarnia dla podróżników przynosi małe zyski. Aby związać koniec z końcem, musi dzielić mieszkanie z ekscentrycznym sublokatorem Spikiem (Rhys Ifans). Pewnego dnia Anna wybiera się na zakupy do Notting Hill, artystycznej dzielnicy Londynu. Wchodzi przypadkiem do księgarni Williama. Chwilę później spotykają się ponownie - William, wracając z pobliskiej kawiarni, niechcący oblewa Annę sokiem. Zaprasza więc gwiazdę do domu, aby mogła się przebrać. Anna korzysta z propozycji i wychodząc zostawia u niego torbę z zakupami. Wraca więc do mieszkania księgarza. W ten sposób rozpoczyna się ich romans... Kwintesencja komedii romantycznej - dowcipne dialogi, charyzmatyczne postacie w epizodach, świetna muzyka, piękne zdjęcia, gwiazdy w rolach głównych.


TELE

29. 05. 2011

05:40 Telezakupy 06:00 Dla przyszłości - Magazyn publicystyczny 06:30 Codzienne przypadki wesołej gromadki 07:00 Transmisja mszy świętej z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach Magazyn religijny 08:00 Kawa czy herbata? Moja niedziela 10:35 Smerfy 11:10 Baranek Shaun 11:20 Tydzień 11:50 Między ziemią a niebem - Magazyn publicystyczny 12:00 Regina Coeli - Magazyn religijny 12:15 Między ziemią a niebem - Magazyn publicystyczny 13:00 Wiadomości 13:30 Pompeje - w cieniu wulkanu 15:45 BBC w Jedynce. Oceany, Morze Corteza 16:40 Kolarstwo górskie, Skandia Maraton Lang Team 2011 w Nałęczowie 17:00 Teleexpress 17:15 Pogoda 17:20 Rajdowe Mistrzostwa Świata: Rajd Argentyny, Rajd Argentyny - kronika 17:30 Ojciec Mateusz 18:25 Jaka to melodia? 19:00 Wieczorynka 19:30 Wiadomości 19:50 Sport 20:00 Rajdy terenowe: Rajd Sardynii, Rajd Sardynii - kronika 20:05 Pogoda 20:20 Ranczo 21:25 Hit na niedzielę, Stara miłość nie rdzewieje - Film komediowy 23:10 Blue Velvet - Film thriller 01:20 Kolekcja kinomana, Trzy kolory: Biały - Film dramat Karol, fryzjer z Polski, po rozwodzie z piękna Francuzką Dominique traci cały swój majątek. Pozostawiony na ulicy z jedną walizką próbuje zarobić na bilet do kraju, grając w metrze na grzebieniu. Tam poznaje rodaka, Mikołaja, który pomaga mu wrócić do ojczyzny. W kraju Karol podejmuje pracę jako ochroniarz właściciela kantoru. Pewnego razu podsłuchuje rozmowę swojego szefa i dzięki uzyskanym w ten sposób informacjom przeprowadza bardzo korzystną transakcję. Niebawem zdobywa ogromny majątek. Postanawia teraz zemścić się na swej byłej żonie. Z pomocą Mikołaja pozoruje własną śmierć i zapisuje cały majątek Dominique, aby w ten sposób zwabić ją do Polski...

05:25 Słowo na niedzielę 05:35 Nie tylko dla pań, Michael Jackson - kolekcjoner - Film dokumentalny 06:25 Ostoja - Magazyn przyrodniczy 07:00 M jak miłość 07:55 Barwy szczęścia 08:35 Barwy szczęścia 09:05 Strefa gwiazd 09:50 Rodzinne oglądanie. Najgroźniejsze zwierzęta świata, Azja Wschodnia i Pacyfik 10:55 Wojciech Cejrowski - boso przez świat, Życie codzienne Indian. Magazyn dokumentalny 11:25 Makłowicz w podróży, Podróż 23. Niemcy Karola Wielkiego 12:05 Gwiazdy w południe, Dwaj bracia. Film przygodowy Lata 20. XX wieku, Kambodża. Na świat przychodzą dwa tygryski, które bardzo się od siebie różnią. Sangha jest spokojny i nieśmiały, jego brat Kumal natomiast odważny i zawzięty. Ich spokój zostaje zburzony, kiedy w dżungli pojawiają się ludzie. Łowca przygód Aidan McRory (Guy Pearce) wraz z członkami swojej ekspedycji rozbija w pobliżu ich legowiska obóz. Gdy wyczuwają w pobliżu obecność wielkiego tygrysa, chwytają za broń. Matka zabiera przestraszonego Sanghę i ucieka. Kumal, który podążył śladem ojca, jest świadkiem jego śmierci. Malec trafia w ręce Aidana, a po pewnym czasie zostaje sprzedany do cyrku. Sangha, rozdzielony z matką, po wielu perypetiach zostaje przygarnięty przez syna gubernatora, kilkuletniego Raoula (Freddie Highmore). 14:00 Familiada 14:40 Rodzinka.pl 15:20 Szansa na sukces, Doda 16:20 Na dobre i na złe 17:20 12. Mazurska Noc Kabaretowa Mrągowo 2010 - Tropiciele talentów 18:00 Panorama 18:30 Sport telegram 18:40 Pogoda 18:45 „Tak to leciało!” - kulisy. Film dokumentalny 18:55 Tak to leciało! 20:05 Kabaretowy Klub Dwójki 21:10 Dwójka w akcji, Gwiezdne wojny: Część 1 - Mroczne widmo. Film fantastyczny 23:35 Szybka piłka 00:20 W polskim kinie 01:05 Strefa gwiazd 01:30 Ray. Film biograficzny 04:05 Seans. Film obyczajowy 05:25 Zakończenie programu

05:00 06:00 07:15 08:45 09:15 09:45 10:15 10:50 13:00 13:30 14:00 16:00 16:15 16:45

18:50 19:20 19:25 19:30 20:00 21:00

22:55 01:20 03:20

Wstawaj! Gramy! Nowy dzień z Polsat News Kaczor Donald przedstawia Tom i Jerry Scooby-Doo Gumisie Gumisie Biały Kieł. Film przygodowy Jaś Fasola Formuła 1: Grand Prix Monako, Grand Prix Monako - studio Formuła 1, Grand Prix Monako Formuła 1: Grand Prix Monako, Grand Prix Monako - studio Jaś Fasola Piękna i Borys bestia. Film komediowy Borys Pochenko (Timothy Dalton) jest wyjątkowo surowym władcą pewnego wschodnioeuropejskiego państwa. Również w domu rządzi silną ręką. Pragnąc zapewnić właściwe wychowanie swoim dzieciom, zamierza zatrudnić im guwernantkę. Wysłannik władcy leci w tym celu do Ameryki i przywozi stamtąd jego zdaniem idealną kandydatkę, sympatyczną nowojorską kosmetyczkę Joy Miller (Fran Drescher). Na miejscu kobieta przeżywa szok - w pałacu dyktatora panuje przygnębiająca atmosfera, wszyscy są zastraszeni, a jakikolwiek przejaw swobody jest natychmiast tępiony. Joy zamierza to zmienić - zaczyna od czwórki dzieci pracodawcy, a wkrótce pod jej wpływem znajduje się również sam Borys, coraz bardziej zauroczony przybyszką z Ameryki.. Wydarzenia Sport Prognoza pogody Świat według Kiepskich CSI: Kryminalne zagadki Miami 8 Sezon na leszcza. Film sensacyjny Rodzeństwo, 19-letnia Laska (Anna Przybylska) i 17-letni Figlarz, marzy o lepszym, ciekawszym życiu. Aby zdobyć pieniądze potrzebne im na daleką podróż, dokonują napadu na bank. Podczas akcji nie wszystko jednak układa się po ich myśli. Chcąc znaleźć się jak najdalej od miejsca przestępstwa, Laska i Figlarz uciekają starym samochodem. Z radia dowiadują się, że ich tropem podąża policja. By zgubić ścigający ich patrol, zostawiają swój wóz i kradną mercedesa. Osaczona. Film thriller Magazyn sportowy Tajemnice losu

05:35 05:55 08:00 08:25 08:30 10:55 11:55 12:25 13:25 14:25 16:05

18:00 19:00 19:25 19:35 19:45 20:00 21:45 22:45 23:45

01:30 02:50 03:10

Uwaga! Mango Maja w ogrodzie Akademia ogrodnika Dzień dobry TVN Kuchenne rewolucje 2, Tawerna Dominikańska. Reality show Co za tydzień Przepis na życie Szymon Majewski Show X Factor Różowa Pantera 2. Film komediowy Na całym świecie dochodzi do serii brawurowych kradzieży. Media nazywają nieuchwytnego złodzieja Tornadem. Ma go wyśledzić zespół detektywów oddelegowanych przez władze policji z krajów, w których dokonano przestępstw. Ku zdziwieniu Dreyfussa (John Cleese) Francję reprezentuje chaotyczny inspektor Jacques Clouseau. W skład międzynarodowej grupy śledczej wchodzą także: Pepperidge ze Scotland Yardu, włoski policjant Vicenzo Brancaleone (Andy Garcia), japoński ekspert od elektroniki - Kenji - oraz piękna Hiszpanka Sonia. Razem wyruszają do Włoch, gdzie ma ukrywać się Tornado... Kolejna opowieść o losach gapowatego inspektora francuskiej policji. Wipeout - Wymiatacze Fakty Sport Pogoda Uwaga! X Factor Przepis na życie Agenci NCIS Rekiny: strefa śmierci. Film dramat Grupa przyjaciół penetruje dno oceanu. Wśród nich jest Jimmy Wagner, syn szefa ekipy. Pod czujnym okiem doświadczonego ojca chłopak uczy się wykonywania prac badawczych pod powierzchnią wody. Po zanurzeniu nurkowie odnajdują wrak. Nagle atakują ich rekiny. Tylko Jimmy’emu udaje się przeżyć. Po dziesięciu latach nadal śni mu się tragiczna śmierć ojca i przyjaciół. Teraz pracuje w kurorcie turystycznym, gdzie odpowiada za bezpieczeństwo plażowiczów. Ma żonę i synka, Danny`ego. Podczas jednego z patroli Jimmy dostrzega rekiny zbliżające się do turystów. Arkana magii Uwaga! Nic straconego

06:35 08:30 09:00 09:25 09:40 10:00

12:40 13:10 13:45

Plebania Szkoła życia Ziarno. Magazyn dla dzieci Pod Tatrami Pamiętaj o mnie... Transmisja mszy świętej z Sanktuarium Matki Bożej Piekarskiej w Piekarach Śląskich. Magazyn religijny Słownik polsko@polski W stronę świata Przygoda Stasia. Film obyczajowy XIX-wieczna wieś. Małgosia (Anna Seniuk), jedyna córka zamożnego młynarza, wychodzi za mąż za młodego kowala Józka Szaraka (Marek Perepeczko). W rok po ślubie przychodzi na świat ich syn - Staś. Chłopiec rośnie zdrowo, dostarczając radości całej rodzinie. Kiedy chłopiec ma kilkanaście miesięcy, Małgosia idzie z nim do ojca. Młyn jest dość daleko, a dzień bardzo gorący. Zmęczona ciągnięciem dziecięcego wózka kobieta ma coraz mniej sił. Podczepia dyszel wózka do powozu jadącego powolutku piaszczystą drogą. W pewnym momencie jednak pojazd przyspiesza. Małgosia na próżno woła, aby się zatrzymał. Staś znika jej z oczu. Matka jest załamana. Tymczasem powozik z podczepionym wózkiem dojeżdża do domu sędziego, wywołując tam duże poruszenie... Adaptacja opowiadania Bolesława Prusa. Kraj się śmieje, Stresy i emocje Smaki czasu z Karolem Okrasą, Robert Więckiewicz Strefa gwiazd Gra w miasta Teleexpress M jak miłość Barwy szczęścia Barwy szczęścia Dobranocka Wiadomości Sport Ranczo Kocham Cię, Polsko! Pogoda Szansa na sukces, Lady Pank Info jazda Strefa gwiazd M jak miłość Dobranocka za oceanem Wiadomości Sport Czas honoru . Ucieczka z czarnej pralni Kino mistrzów, Kobieta w kapeluszu. Film dramat Kulturalni PL Dwie strony medalu

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Niedziela

14:35 15:40 16:10 16:35 17:00 17:20 18:10 18:40 19:10 19:30 19:50 20:10 21:05 22:25 22:30 23:30 23:50 00:20 01:10 01:30 01:50 02:00 02:50 04:35 05:30

Gwiezdne wojny: Mroczne widmo

Blue Velvet

TVP 2 fantastyczny godz. 21:10

TVP 1 thriller godz. 23:10

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce. Młoda władczyni spokojnej planety Naboo, królowa Amidala (Natalie Portman) popada w poważne kłopoty. Potężna Federacja Handlowa, zamierza zmusić ją do uznania swego zwierzchnictwa. Flota Federacji, by wywrzeć na królową presję, blokuje wszystkie drogi prowadzące na planetę i żąda od podróżnych opłat. Mimo to, Amidala nie zamierza podpisywać narzuconego jej przez potężnego przeciwnika, upokarzającego traktatu. Dwóch rycerzy Jedi - Qui-Gon Jinn (Liam Neeson) i jego uczeń Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) zostaje więc wysłanych, przez senat kosmicznej Republiki, z zadaniem rozwiązania konfliktu. Nie wiedzą, że Federacja dąży do otwartej wojny i zbrojnie zamierza podporządkować sobie planetę. Wkrótce rozpoczyna się inwazja. Rycerze, oraz królowa i jej dwór ewakuują się z zaatakowanej Naboo.

Student Jeffrey Beaumont powraca do rodzinnej miejscowości - prowincjonalnego amerykańskiego miasteczka. Podczas spaceru znajduje w trawie... odcięte ludzkie ucho. Natychmiast powiadamia o tym policjanta Johna Williamsa. Jednocześnie zaintrygowany postanawia na własną rękę przeprowadzić śledztwo. Pomaga mu mieszkająca po sąsiedzku Sandy. Trop prowadzi do tajemniczej piękności - piosenkarki z nocnego klubu Dorothy Vallens. Jeffrey jest nią zafascynowany. Rodzi się między nimi perwersyjna więź. Niebawem chłopak poznaje również kochanka artystki, psychopatycznego sadystę Franka Bootha. Dzięki nim Jeffrey stopniowo wkracza w mroczną rzeczywistość, której istnienia dotąd nawet nie przeczuwał. Odkrywa świat narkotycznych urojeń, brutalnych zbrodni i seksualnych wynaturzeń. Nadal jednak nie rezygnuje z prywatnego dochodzenia...

27 m


Horoskop tygodniowy 30 maja – 5 czerwca 2011

Baran nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

21 III - 20 IV Miłość: Gorący czas, jednak może dojść do głosu Wasz egoizm. Teraz bardziej trzeba liczyć się z potrzebami partnera. Praca: Współpraca z innymi, z powodu upierania się przy swoich racjach będzie wymagająca. Nie jest to dobry moment do wchodzenia w konflikty. Finanse: To jest okres, w którym można przemyśleć swoją strategię, konkretne działania w sferze finansów trzeba jednak przesunąć. Zdrowie: Obecność Jowisza i Urana w trudnych aspektach stwarza problemy dla układu krążenia, w kierunku podwyższonego ciśnienia i arytmii.

Lew

23 VII - 23 VIII Miłość: Obecność Urana w żywiole Ognia może sprowokować pojawienie się w Waszym życiu osób bardzo odbiegających od dotychczasowych doświadczeń i wyobrażeń. Praca: Z powodu zaćmienia Waszego władcy Słońca, nie jest to dla Was czas szczególnie korzystny. Sporo wysiłku, a efekty bardzo umiarkowane. Finanse: Niestety poniżej oczekiwań, możliwe też nieoczekiwane wydatki, co przyda dodatkowych komplikacji. Zdrowie: Z uwagi na ubytek energii solarnej wskazane jest wprowadzenie do diety owoców, które ją magazynują.

Strzelec 23 XI - 21 XII

Miłość: Nie jest to czas dogodny do podgrzewania konfliktów czy wysuwania roszczeń. Komunikowanie się w partnerstwie jest teraz utrudnione. Praca: Więcej mówienia o działaniach niż konkretnego działania, jednak liczne kontakty przydadzą się w przyszłości. Finanse: Ważne decyzje lepiej odłożyć na później, teraz dogonią Was różne wydatki, na które jednak znajdą się środki. Zdrowie: Ten czas nie dodaje witalności, ale nie powinno być większych problemów. Możliwa gorsza przyswajalność tłuszczu.

Byk

21 IV - 21 V

Miłość: Połączenie Marsa i Wenus w Byku z pewnością ożywi Wasze relacje, ułatwi dopasowanie się i porozumienie. Cieszcie się tym dobrym okresem. Praca: Można na Was liczyć, będziecie pracować solidnie, z pasją i zaangażowaniem. Finanse: Pieniądze nie będą teraz problemem. U progu Byka stoi Jowisz, który zapewni Wam satysfakcję finansową na dłużej, także na przyjemności. Zdrowie: Bardzo wrażliwe jest teraz gardło i dolna szczęka. Nie jest to jednak czas odpowiedni na zabiegi stomatologiczne.

Panna

24 VIII - 23 IX

Miłość: Ogólnie bardzo korzystny klimat, sprzyjający harmonijnym relacjom. Ten czas ułatwia Wam ekspresję emocjonalną. Przed samotnymi Pannami możliwość spotkania kogoś interesującego. Praca: Dużo zajęć spowoduje, że będziecie w ciągłym ruchu i poprawią się warunki pracy. Finanse: Możliwość pozyskania pieniędzy z różnych źródeł, jednak szybko zostaną wydane. Zdrowie: Połączenie Marsa z Księżycem przed nowiem może przynieść drobną niedyspozycję gastryczną. Uwaga na posiłki poza domem.

Koziorożec

22 XII - 20 I

Miłość: To, co wydawało się stabilne i przewidywalne wcale takie nie będzie. Dojdą do głosu upór i egoizm. Wasze plany mogą się rozwiać. Praca: Dużo mozolnego wysiłku, mogą teraz zapadać decyzje dotyczące Waszej zawodowej przyszłości. Niestety bez Waszego udziału. Finanse: Jesteście w stanie poradzić sobie, jednak planety nie szykują Wam nadzwyczajnego wsparcia. Zdrowie: Możliwy nawrót przebytych dolegliwości gardła i górnych dróg oddechowych.

Bliźnięta 22 V - 22 VI

Miłość: Sprawy uczuciowe nabierają tempa. Możliwe pojawienie się nowych okoliczności, za sprawą których trzeba podjąć ważne decyzje w związkach. Praca: Otoczenie oczekuje od Was, konkretnych efektów. Ten tydzień wymaga solidności i dyscypliny. Finanse: Liczne kontakty z innymi ludźmi mogą się w tym tygodniu przełożyć na korzyści finansowe. Macie też szanse na pieniądze z wirtualnych źródeł. Zdrowie: Dobre samopoczucie i witalność powyżej normy, jednak nów Księżyca w Waszym znaku może sprowadzić spadek nastroju.

Waga

24 IX - 23 X

Miłość: W Waszych związkach napięcia mogą się skumulować. Lepiej teraz próbować rozmawiać o problemach – kolejne, bliskie zaćmienie Księżyca wcale Wam tego nie ułatwi. Dla osób samotnych okres niezobowiązującego flirtu. Praca: Mniej przeszkód i więcej sprzyjających okoliczności, ważne tematy mogą rozwijać się bez większych przeszkód. Nie zadzieraj jednak z szefem. Finanse: Finanse dość stabilne, możliwe zyski przez podróże. Zdrowie: Nie należy przeciążać układu moczowego. Poza tym nie zapominaj o zdrowym stylu życia.

Wodnik 21 I - 18 II

Miłość: W Waszych związkach zaiskrzy, jednak czeka Was praca nad harmonijnym klimatem i kompromisem. Warto jednak włożyć w ten układ odrobinę wysiłku. Praca: Dobrze zaplanujcie swoje działania, teraz łatwiej o przeciążenia. Nie słuchajcie plotek, mogą Wam napsuć krwi. Finanse: Wykażecie sporo rozsądku i realnej oceny sytuacji. Wasze decyzje, po 1.06 będą trafne. Zdrowie: Wasza nerwowość może być teraz ekstremalna, przyda się relaks i coś, co działa kojąco np. masaż.

Horoskop tygodniowy klasyczny opracowała Astrolog Ewa Szata http://www.wrozbyonline.pl/ekspert/530/Astrolog_Ewa_Szata 27 maja 2011

Rak

23 VI - 22 VII

Miłość: W stałych związkach powrócą romantyczne nastroje. Dla wolnych Raków Wenus i Mars może postawić na Waszej ścieżce partnerów o dużej wrażliwości i podobnych potrzebach. Praca: Efekty Waszych działań będą widoczne, co sprawi Wam satysfakcję, a praca nie będzie zbyt uciążliwa. Finanse: Możecie liczyć na zaspokojenie swoich potrzeb, nie będzie powodów do narzekań. Zdrowie: Za sprawą Księżyca w Waszym znaku pod koniec tygodnia możliwa jest zwiększona drażliwość i nerwowość, dolegliwości psychosomatyczne.

Skorpion 24 X - 22 XI

Miłość: Temperatura w Waszych relacjach bliska wrzenia, dlatego łatwiej teraz o konflikty. Niestety kompromis wyobrażacie sobie na własnych warunkach. Praca: Spokój to ostatnia rzecz, której należy się teraz spodziewać. Czeka Was pełna mobilizacja i wiele nerwowych okoliczności. Jednakże rezultat tego stresu może być pozytywny. Finanse: Może bez satysfakcji, ale w wystarczającej ilości, chociaż ryzykowne posunięcia nie są teraz wskazane. Zdrowie: Mimo wyczerpującego teraz trybu życia – szybko zregenerujecie siły. Trochę ruchu może Ci w tym pomóc.

Ryby

19 II - 20 III

Miłość: Czas pięknych emocji i romantycznych okoliczności, nawet zaćmienie Słońca tego nie zepsuje. Praca: Zapowiadają się lepsze i bardziej stabilne warunki pracy. Macie prawo do optymistycznego patrzenia w przyszłość. Finanse: Z końcem tygodnia Jowisz przejdzie do znaku Byka, zapowiadając korzyści na najbliższych parę miesięcy. Zdrowie: Drobne dolegliwości mogą mieć pochodzenie psychosomatyczne. Zalecane jest wszystko, co sprawia Wam przyjemność, ale z umiarem.


| łamigłówki roZryWka

Krzyżówka

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Sudoku

59

W każdym rzędzie i w każdej kolumnie oraz w małym kwadracie 3x3 kratki (o pogrubionych bokach) powinny znaleźć się wszystkie cyfry od 1 do 9. Każda z cyfr może być wpisana tylko raz.

„Dziennik Polski” dostępny jest już w ponad 5 000 punktach sprzedaży na ternie całej Wielkiej Brytanii, w tym w polskich sklepach, ośrodkach, u lokalnych agentów prasowych, a także w sieciach handlowych, m.in.: ASDA, TESCO, WAITROSE, MORRISON, SAINSBURY’S, BUDGENS, COST CUTTER, SOMERFIELD, LONDIS, MARKS & SPENCER, WH SMITH, BORDERS BOOKS, SPAR, STAR NEWS, WATERSTONES, CO-OP GROUP. Sprawdź informację o najbliższym punkcie sprzedaży gazety pod numerem:

 020 8740 1666 • 020 8740 1991 lub zamów u lokalnego agenta prasowego podając numer gazety: ISSN 1359-2718 i dystrybutora: QuickMarsh Ltd (Tel. 020 7928 5443, Fax. 020 7928 5385)

27 m


wyślij SMS * pod nr 81 686

telefonicznie

020 7099 7107 przez stronę www www.goniec.com/ogloszenia lub e-mail drobne@mail.goniec.com Osobiście w Biurze Ogłoszeń Gońca Goniec Polski The Polish Times 60 The Mall, Ealing Broadway London W5 3TA

*

Całkowity koszt SMS-a £5. Treść ogłoszenia nie powinna przekraczać 160 znaków łącznie ze spacjami i numerem telefonu. Używaj wielkich liter tylko na początku zdania, nie stosuj polskich znaków oraz posługuj się telefonami tylko z angielskim menu. OGŁOSZENIA NAPISANE W CAŁOŚCI WIELKIMI LITERAMI NIE BĘDĄ PUBLIKOWANE Wyślij SMS-a zaczynając od słowa GONIEC, a następnie zrób odstęp i wpisz treść ogłoszenia. Odstęp po słowie GONIEC jest koniecznym warunkiem. Po wysłaniu otrzymasz SMS-a z potwierdzeniem. Jeśli masz telefon na kartę, upewnij się, że posiadasz na koncie £5, aby opłacić ogłoszenie. Goniec Polski zastrzega sobie prawo do odmowy publikacji ogłoszeń obraźliwych, przekraczających powszechnie przyjęte normy prawne i społeczne oraz niezgodnych z charakterem pisma, bez podania przyczyny. Goniec Polski nie ponosi odpowiedzialności za treść wysyłanych ogłoszeń zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich skracania. UWAGA! Ogłoszenia SMS dotyczą tylko zwykłych ogłoszeń drobnych z działów: Praca dam, Szukam pracy, Mieszkanie wynajmę, Sprzedam, Kupię. Ogłoszenia drobne wysłane SMS-em reklamujące jakiekolwiek usługi nie będą publikowane.

Zamów ogłoszenie drobne

Aktualne promocje na ogłoszenia drobne!!!

Promocja biznesu

5 10 15 Oferta dwu-media - magazyn + portal. Skierowana do klientów NIE PROWADZĄCYCH działalności gospodarczej

Oferta dwu-media - magazyn + portal. Skierowana do klientów PROWADZĄCYCH działalność gospodarczą

Dotyczy ogłoszeń drobnych z działów: 

PRACA DAM, SZUKAM PRACY, MIESZKANIE WYNAJMĘ, SPRZEDAM, KUPIĘ, TOWARZYSKIE

 Standardowe

£5 + VAT

Dotyczy ogłoszeń drobnych z działów: 

USŁUGI, KSIĘGOWOŚĆ/PRAWNICY, TŁUMACZENIA, NAUKA/KURSY/SZKOLENIA, KOMPUTERY, URODA/ZDROWIE, TRANSPORT

 Standardowe

£20 + VAT

wyróżnione ramką

£10 + VAT

wyróżnione ramką

£25 + VAT

ramka z tłem

£15 + VAT

ramka z tłem

£30 + VAT

UWAGA: Aby ogłoszenie ukazało się w piątkowym wydaniu Gońca Polskiego, należy je nadać do piątku tydzień wcześniej do godz. 17.00 lub wysłać SMS-em

Promocja za liczbę powtórzeń!

3+1 gratis 5+2 gratis 7+3 gratis 10+5 gratis

do godz. 24.00 do niedzieli poprzedzającej wydanie. Goniec Polski informuje, że ogłoszenia dotyczące handlu wyrobami tytoniowymi oraz ogłoszenia agencji towarzyskich nie będą zamieszczane w naszym magazynie.

Formy płatności

CZEK (wraz z treścią ogłoszenia w kopercie)

TELEFONICZNIE na nr 020 7099 7107

kartami

PRZEZ INTERNET


UWAGA!!! Jeśli chcesz umieścić ogłoszenie w dziale Nieruchomości oraz Praca - wyślij SMS na numer 81686 najpóźniej w niedzielę poprzedzającą wydanie, na początku treści ogłoszenia wpisując GONIEC.

| ogłoszenia

61

TUTKAJ Services Jeśli miałeś wypadek nie z Twojej winy

BYĆ MOŻE NALEŻY CI SIĘ

ODSZKODOWANIE Najstarsza polska firma w Wielkiej Brytanii specjalizująca się w odszkodowaniach

020 8742 9050 office@tutkaj.co.uk www.tutkaj.co.uk

tutkaj 1_8 str.indd 1

Ú

PRACA DAM

Ú

Sabeti Wain Aerospace Ltd poszukuje osoby na stanowisko tapicera. Wymagane doświadczenie(skóra;materiał) Zapewniamy bardzo dobre wynagrodzenie. Fabryka znajduje się w High Wycombie, Buckinghamshire, niedaleko Londynu. Kontakt: Jo 014 9451 2664

SZUKAM PRACY

X Zaopiekuję się starszą osobą lub pomogę w pracach domowych. Najchętniej z zamieszkaniem w północno-zachodnim Londynie. Tel. +487407305884 Barbara X Szukam dodatkowej pracy na weekendy, jestem ogólno budowlańcem z prawem jazdy kat. B. Tel. 07526588594 X Szukam pracy, kobieta, Luton lub okolice, sprzątanie, kuchnia, opieka nad dzieckiem, 8 lat doświadczenia, referencje. Tel. 077 9964 3133 Magda

Praca dla kosmetyczki w południowym Londynie, podstawowa znajomość angielskiego konieczna. Tel. 07971413031

Ú

X Szukam pielęgniarki, która będzie robiła mi zastrzyki. Tylko ze Wschodniego Londynu. (dojadę). Tel: 07854988776 Tomasz X Potrzebna kobieta powyżej 24 lat do sprzątania w domach. Wymagany nr NIN Praca dla osób z okolic Hounslow itp. Stawka £6/godz. Tel. 07923161009

MIESZKANIE WYNAJME

X Duża jedynka w spokojnym i czystym domu Pol TV, internet, metro Park royal(Piccadilly), Hanger lane(Central). Cena £115+ 2tyg. Tel 07845191342 X Two double rooms available in osterley. £100 pw. Interested call 07786431887

www.tutkajnews.co.uk

TUTKAJ

News wiadomości angielsko-polskie

2010-10-19 17:32:1

X Wynajmę nowe, duże pomieszczenie w salonie fryzjerskim na south Ealing w którym mieści sie fryzjer, solarium, kosmetyka i paznokcie. Tel. 07746450927 X Brixton sW2 do wynajęcia umeblowany pokój dla niepalącej pary(bez dzieci) salon, łazienka & WC, ogród, podwójne okna, internet. Tel 07814611456. X Wynajmę 1 bedroom flat na Enfield Town. Czyste, zadbane mieszkanie, dobre warunki, spokojna okolica. Tel. 07984808803 X Hayes/ Hounslow /95. Do wynajęcia duży pokój na houseboat (łódka – dom). Rachunki wliczone spokojna okolica, 3 minuty od Tesco. Tel. 07525738996

Ú

odwiedź serwis:

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

lnformacje pod numerem telefonu:

USŁUGI

Architekt rejestrowany w Anglii wykonuje projekty: lofts, extensions. Usługi: Planning Applications and Building Control mob.: 07708696377 stasch@stasch.co.uk

Lotniska i Przeprowadzki. 7 osobowy van. Licencja PCO i ubezpieczenie. Odpowiedzialny kierowca. Taniej. Kontakt: 07985600960.

morTgAgE-KrEdYT NA NiErUCHomoŚĆ W UK. Umów się na bezpłatne spotkanie informacyjne! www.mortgagesolution4u.co.uk 07969869345

PolsKA TElEWizjA sATEliTArNA marksat ustawienia anten, montaż gotowych zestawów (Polsat, Cyfra+), akcesoria, serwis 24h na dobę. Gwarancja najniższych cen. Zapraszamy do biura: 701 High Rd, Seven Kings, Ilford, IG3 8GH www.marksat.co.uk Tel. 07838551779, 07529204558

Nauka Jazdy, Polski Instruktor (ADI), bezstresowo i profesjonalnie. Promocyjne ceny! 07841574255

SZWACZKA-SUPERVISOR

Praca dla osoby z doświadczeniem w szyciu na maszynach przemysłowych i znajomością języka angielskiego OFERUJEMY: Praca dla znanych projektantów i producentów luksusowych marek odzieży w okolicach Birmingham. Atrakcyjne warunki pracy i płacy. Rozwój kariery. Pomoc w relokacji. Możliwość stałego kontraktu po 13 tyg pracy. Kontakt: 01362656153 job@jark.eu www.jark.com

27 m


|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

62 ogłoszenia

Mother's Day2011_95x65_STD_Goniec_4434_pl.ai 1 10/05/2011 17:12:25

Polska 1p

/min

C

Z tel stacjonarnego wybierz 084 4862 4434 a następnie numer docelowy np.: 0048xxxx. Zakończ # i poczekaj na połączenie.

M

Y

CM

1p

Wybierz 084 4862 4434

5p

Wybierz 084 4545 4434 Polska tel. komórkowy

MY

CY

CMY

Polska tel. stacjonarny

Orange, Plus GSM, Era

K

Polska Obsługa Klienta: 020 8497 4622 T&Cs: Ask bill payer’s permission. Calls billed per minute, include VAT & apply from the moment of connection. The charge is incurred even if the destination number is engaged or the call is not answered, please replace the handset after a short period if your calls are engaged or unanswered. BT call setup fee applies. Cost of calls from non BT operators & mobiles may vary. Check with your operator. Prices to other Poland’s mobile networks will be charged at 20p/min. Prices correct at time of publishing: 10/05/2011. This service is provided by Auracall Ltd.

ROZLICZENIA I BENEFITY

szybko i skutecznie autoryzowany agent HM Revenue Tel. 0779 0359 181 • 0208 406 9341 0208 674 5876 • 0781 8861 007

Stretham Hill

specjalizacja kontrole podatkowe 27 maja 2011


Dystrybucja - 1-8.indd 1

| ogłoszenia

63

Polska • Niemcy • Anglia

przesyłki osoby laweta przeprowadzki Europa i UK

0 7 725 330 457 0 7969 203 286

M&M Transport_od362.indd 1

2011-02-07 11:27:38

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

Odbiór i dostawa pod wskazany adres

dystrybucja@mail.goniec.com tel. 020 7099 7107

2011-05-06 15:43:56

27 m


|

nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

64 ogłoszenia

ANTYALERGICZNE CZYSZCZENIE WYKŁADZIN i TAPICERKI. Wieloletnie doświadczenie. Super Silny Profesjonalny sprzęt, Domy, biura, klatki schodowe itp. Tel.07702568435

Montaż i ustawienie anten satelitarnych CYFRA +, POLSAT , N-tv. SKY oraz innych. Pracuje na profesjonalnym mierniku i sprzęcie. Prowadzę sprzedaż części do anten satelitarnych. Tel. 07580106993 lub 07522412036

Polska Restauracja THE KNAYPA oferuje profesjonalną & kompleksową obslugę Wesel, Chrztów, Urodzin i innych imprez okolicznosciowych. Oferujemy również usługi cateringowe w domu klienta lub w wynajętej sali. Zapraszamy! Tel: 0208 563 2887 email: info@theknaypa.co.uk , www.theknaypa.co.uk

Przesyłki kurierskie POLSKAANGLIA-POLSKA, Paczki już od £ 30 do 30kg.Przeprowadzki kompleksowo. Transport od drzwi do drzwi oraz przesyłki lotnicze. Tel: 078 500 87 445, +48 662 106 390

KAZ–COURIER transport do/z Polski Profesjonalny service door to door Wszystkie miejscowości w Anglii/Polsce Paczka już od £19 za sztukę w Całym UK! * Paczki, przeprowadzki, motocykle, rowery, sprzęt AGD * więcej informacji uzyskasz telefonicznie

Tel. Anglia 02032397483 10.00 07900907483 9.30 Tel. Polska 0632716325 9.30 0604369619 10.00 061 / 625 06 35 Email: info@kaz-courier.com www.kaz-courier.com 27 maja 2011

– 18.00 – 22.00 – 17.00 – 20.00

WizYTóWKi, UloTKi, sTroNY WWW. W cenie druku projekt i dostawa do klienta. Promocyjne ceny ulotek i wizytówek. druk: 07872 494 746 www: 07826 541 578 WWW.jAldEsigN.Com

Ú

KSIĘGOWOŚĆ / PRAWNICY

Firma gm&K oferuje: Profesjonalne usługi księgowe, doradztwo ubezpieczeniowe, wszelkiego typu poręczenia, pomoc przy otwieraniu konta bankowego, uzyskaniu historii kredytowej oraz znalezieniu mieszkania. Tel: 0208 826 5614, 079 6137 5041, email: malewski@gmandk.com, kedziora@gmandk.com Księgowość - zwrot podatku promocja! Rejestracja self employed, rozliczenia vat, limited company, CIS, CSCS, rozliczenia P45/P60, payroll. Możliwy dojazd do klienta. Najtaniej! Kasia 07868970474 X KANCElAriA PodATKoWA. Doświadczeni księgowi – rozliczenia i zwroty podatkowe, benefity, NIN, WRS, Firmy LTD, także TŁUMACZENIA przysięgłe. Tel. 07500753689


nr 21 (377) 27 maja 2011 / ISSN 2044-5202

| ogłoszenia 65

szybko tanio i solidnie

27 m


66 ogłoszenia

|

POLSKA TELEWIZJA SATELITARNA

Antyalergiczne podciśnieniowe

PRANIE DYWANÓW PARĄ WODNĄ Czyszczenie

USTAWIANIE ANTEN SATELITARNYCH SPRZEDAŻ I MONTAŻ GOTOWYCH ZESTAWÓW ORAZ AKCESORIÓW tel. 079 4023 8724

-Dywanów w domach -Klatek schodowych -Korytarzy w blokach -Biur -Sof, Foteli, Krzeseł, zasłon -Usuwanie smrodu moczu itp.

Tel: 07809409618 07702568435 Nieprzerwanie od 2005r Najsilniejszy Profesjonalny Sprzęt Koniecznie zobacz zdjęcia www.1bestcarpetcleaning.co.uk

NISKIE CENY

WYWÓZ ŚMIECI TEL. 07974137910

Prenumerata - Subscription A może jednak wolałbyś otrzymywać Gońca do twoich drzwi? Nic prostsze- Subscribe to Goniec Polski today go! Wypełnij kupon, załącz czek (wystawiony na 1MM Media Ltd) lub postal and receive our magazine every order i wyślij na nasz adres! Zaprenumeruj Gońca! week directly to your door.

imię

first name

nazwisko

surname

Prześlij wypełnioną prenumeratę na adres:

adres

Fill in the form, attach your check or postal order and send it to us:

address

kod poczt.

post code

e-mail

e-mail

od numeru

starting issue

1mm media ltd, 60 The mall, Ealing, london W5 3TA tel.

phone

lub skontaktuj się z nami

or contact us:

tel.: +44 (0) 207 099 7105, e-mail: kp@mail.goniec.com

prenumerata online online subscription:

http://www.magazyn.goniec.com/prenumerata.html

Cennik: price-list :

13 wydań

£24,00

26 wydań

£48,00

52 wydania

£90,00

13 issues 26 issues 52 issues


| ogłoszenia BIURO KSIEGOWE ADVENA Rozliczenia podatkowe, firmy Limited( pełnaobsługa) VAT, Payroll. 29 New Broadway, Ealing Broadway, W5 5AW, 02034902919, 07716161381 www.advenaoffice.com

Ú

TŁUMACZENIA

X TŁUmACzENiA przysięgłe i zwykłe, pisemne i ustne, dokumentów i wszelkiego rodzaju tekstów, e-mail: jowita.jozwik@yahoo.co.uk Jowita tel.07932064970 lub 02088641014 X TŁUmACzENiA przysięgłe, zwykłe i ustne, (prawnicze, ekonomiczne, medyczne, techniczne, akty urodzenia, etc.) KorEPETYCjE z j.angielskiego i polskiego dla dzieci i dorosłych, PrzYsTĘPNE CENY. Obszar: Wielka Brytania i Irlandia. Beata Kazmierczak, Tel. +447796127767, +442084264515, e-mail: ti.phoenix@yahoo.com

Ú

URODA / ZDROWIE

Wybielanie zębów systemem Enlighten. Wspaniały Rezultat Gwarantowany! Prostowanie zębów w ciągu 12-16 tygodni. Stomatologia ogólna. Botox. Blue light dental Clinic 75 Tottenham Lane N8 9BE London 02083400666 Konsultacja po polsku: Dr Monika Łączna 07933822644 Pierwsza konsultacja grATis!

Pl-UK-Pl przewóz osób, paczek, sprzętu AGD, motorów, quadów, ladunków handlowych, przeprowadzki. Tel. pl+48503055079, uk+447999961779. X WYWóz ŚmiECi różnego rodzaju, duża ciężarówka do 7 ton jednorazowo. sprzedaż balastu, sharp sand i betonu. sPEEdPol Tel.07966637974

Ú Mistrzyni fryzjerstwa zadba o Twoją fryzurę Iwona Maryszewska. Tel. 077 6355 2977 Zapraszam LASEROWE USUWANIE owłosienia, przebarwień, naczynek, tatuaży, rumieni i blizn potrądzikowych. Zabiegi liftingujące twarz i ciało. Usuwanie cellulitu i rozstępów. Kwasy AHA. Cosmelan. Tel. 07913622347

Ú

TRANSPORT

X Wywóz Śmieci. Tanio, solidnie i na czas. Tel.07974137910

KOMPUTERY

!!Pogotowie Komputerowe!! Profesjonalna naprawa, odernizacja, instalowanie Windows, usuwanie wirusów, ponad 10 lat doświadczenia. Tel. 07887793332

Ú

SPRZEDAM

X Sprzedam kołyskę białą od urodzenia do 6 miesięcy z materacem. Cena 70 funtów. Tel. 07856547587 X Wózek dziecęcy 3w1 CHICCO. Ubranka dziecięce od 0-12 miesięcy. Kontakt: Dagmara 07703009857

67

X Volvo S60D5 2004 130k nowe sprzęgło, chamulce, amortyzatory, opony. Full volvo serv. history full opcja MOT+TAX. Bardzo ekonomiczny, 1właściciel, zadbany, £3500. Tel. 07704542788 X Sprzedam kotka 07507364505 Anka

Ú

F30.

Tel.

KUPIĘ

X Kupię metale: miedź, mosiądz, kable, ołów i inne. Gotówka. Usługi transportowe, złomowanie i holowanie aut. Tel. 07853833990 lub 07925679703. LOMBARD, skupujemy złoto za gotówkę, duży wybór zegarków, biżuterii ze złota, oraz srebra. Naprawa zegarków, wymiana baterii, akcesoria. 29 New Broadway, Ealing Broadway, Tel. 020 8840 1050, www.jewelscollection.co.uk.

Ú

RÓŻNE

X Zespół muzyczny podejmie współpracę z polskimi restauracjami w Birmingham. Bale,wesela i inne imprezy okolicznościowe. Tel. 07821677966

„Szukam pracy w Anglii” Ogłoszenia drobne z : Szukam pracy w branży: Ú GASTRONOMIA X 41 latka, z zawodu szwacz, skończony kurs – gastronomia i catering, odbyty staż w stołówce szkolnej-6 miesięcy oraz odbyty staż w gastronomii wesela i imprezy, kontakt: tel. 0048-694-890572 X szukam pracy jako cukiernik, piekarz, 7 lat doświadczenia, mam 27 lat, bez nałogów, również jako operator wózka widłowego, magazynier, wykszt. średnie, kontakt: tel. 0048669-104960 X 23 latek, piekarz-cukiernik, 8 lat doświadczenia, żonaty, żona i dziecko na utrzymaniu, kontakt: tel. 0048-511-991270

Ú HOTELE/PENSJONATY X 36 latka, technik hotelarstwa, kontakt: tel. 0048-518402134 X 32 latek, z zawodu murarz, szukam pracy na budowie, również wykończenia domów, kontakt: tel. 0048-511-511959 X 35 latek, tynkarz, tynki gipsowe, cement-wapno, brygada z 10 letnim doświadczeniem, kontakt: tel. 0048-880-908833

X 36 latek, technik budownictwa, operator koparek, ładowarek, wózki widłowe, j. niem., ang. i rosyjski, kontakt: tel. 0048-507-361286 X 55 latek, dekarz-blacharz, kontakt: tel. 0048-663-656384 X polska brygada budowlana/ murarze (6 osób ) przyjmie zlecenia, tylko legalne oferty na fakturę, kontakt: tel. 0048-602341742 X szukam pracy jako murarz w Anglii, kontakt: tel. 0048-505331494 X szukam pracy jako pokojówka w Dublinie, doświadczenie, kontakt: tel. 0048-508-560567

Ú OPIEKA X 34 latka, opiekunka osób starszych, miła, kulturalna, od zaraz, mgr administracji, kontakt: tel. 0048-662-872388 X szukam pracy jako opiekunka lub sprzątanie, Cork i okolice, kontakt: tel. 0048-609-954774 X 53 latka, średnie, doświadczenie w opiece dzieci i osób starszych, pracowałam we Włoszech i Niemczech, szukam pracy z zamieszkaniem, chętnie w rodzinie polskiej, uczę się j. ang., kontakt: e-mail: renzar1@ wp.pl X 54 letnia kobieta dyspozycyjna, z doświadczeniem, kulturalna, szukam pracy jako opiekunka osób starszych, znam podstawy angielskiego i niemieckiego, kontakt: tel. 0048-787-877708

X 58 latka, wykszt. średnie, sprzedawca, pracowałam jako opiekunka osób starszych, j. ang. słaby, zmiana nocna, kontakt: e-mail: lidia@spoko.pl X szukam pracy jako opiekunka osoby starszej w Cork, mam 48 lat, kontakt: tel. 0048-517850554

Ú BUDOWNICTWO X 49 latek, stolarz, cieśla, z doświadczeniem, posiadam własny samochód dostawczy, kontakt: tel. 0048-603-132641 X tynkarze maszynowi, 3 osobowa brygada, 10 letnie doświadczenie-fachowo, kontakt: tel. 0048-880-908833 X 42 latek, murarz-tynkarz, ocieplenie, regipsy, płytki, klinkier, uprawnienia na wózki widłowe do 42 ton, doświadczenie, słaby j. niem., kontakt: tel. 0048-696-291949 X 45 latek, technik technolog, doświadczenie na farmie, na linii produkcyjnej żywności, kontakt: e-mail: sloneczny11@ wp.pl X 47 latek, z zawodu ślusarz mechanik, średnie, 5 lat pracy w Szkocji – budownictwo, malarz/dekorator, j. ang. komunikatywny, prawo jazdy kat. A,B,C, kontakt: tel. 0048-512-232590 X szukam pracy w Irlandii, z zawodu murarz, mam 32 lata, wykończenia jak i budowa domów, bez nałogów, uczciwy, kontakt: tel. 0048-511-511959

„Szukam pracy w Anglii” ogłoszenia drobne z:

Ú PRZEMYSŁ/FABRYKI

Ú POZOSTAŁE BRANŻE

X 24 latek, inżynier produkcji, wyższe techniczne, specjalizacja: sterowanie systemami przemysłowymi, AutoCAD, solidworks, TQM, j. ang., kontakt: tel. 0048-888-804261

X 49 latek, blacharz samochodowy, długi staż, bez nałogu, samodzielny, także inne oferty, budowa, magazyny, hurtownie, fabryki, hotele, praca legalna, kontakt: tel. 0048-503-021506 X kierowca C zawodowy, ADR cysterny, szukam pracy, kontakt: tel. 0044-790339711 X poszukuję pracy jako ślusarz, spawacz w Anglii, najlepiej w okolicach Londynu, Mig, Mag 135-136 + Mag, 4-letnie doświadczenie w zawodzie, kawaler 26 lat, bez nałogów, punktualny, sumienny, pracowity, kontakt: tel. 0048-17-24133-08 X szukam pracy jako spawacz 135, 138, 111 mag, elektroda lub mechanik i inne propozycje, kontakt: tel. 0048-693-737005 X szukam pracy jako stolarz okien i drzwi w Dublinie oraz Londynie, kontakt: tel. 0048508-131843

Ú ROLNICTWO/OGRODNICTWO X małżeństwo szuka pracy w rolnictwie, pakowanie, magazyny, angielski komunikatywny, wiek 28 i 27 lat, na dłuższy okres, kontakt: tel. 0048-667053900 X szukam pracy jako malarz, szpachlarz w Londynie, 10 lat doświadczenia, pracowałem przy budowie kompleksu olimpijskiego w Atenach, kontakt: tel. 0048-666-456139 X szukam pracy na farmie mlecznej w Anglii, kontakt: tel. 0048-785-978744


Goniec Polski 377 - Kibol a sprawa polska  

Widok herszta kiboli opluwającego człowieka w barwach narodowych to symbol zbydlęcenia wszechobecnego na polskich stadionach. Za to symbolem...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you