Tak! 3/2017

Page 15

15

Sport

Biuletyn Informacyjny Urzędu Miejskiego w Nysie, nr 3 / 2017

JAK POKONAĆ NAPASTNIKA POTENCJALNI NAPASTNICY – STRZEŻCIE SIĘ! NYSKIE PANIE ĆWICZĄ CHWYTY, RZUTY I WSZELKIE INNE TECHNIKI OBRONNE, BY MÓC W RAZIE ZAGROŻENIA ODEPRZEĆ ATAK. TRWA BOWIEM KOLEJNA EDYCJA KURSU SAMOOBRONY DLA KOBIET PROWADZONEGO PRZEZ NYSKĄ FORMACJĘ OBRONNO-TAKTYCZNĄ

W

racasz do domu i czujesz na plecach oddech potencjalnego agresora, który gwałtownie przyspiesza. Czujesz, że za chwilę może wydarzyć się coś złego. Brzmi jak scenariusz kryminalnego filmu? Niekoniecznie - taka sytuacja może przecież spotkać każdego.

BY CZUŁY SIĘ BEZPIECZNIEJ Szczególnie narażone w takich przypadkach są kobiety. Jak się zachować w sytuacji zagrożenia, jak opanować stres i przede wszystkim jak się obronić? Tego między innymi panie mogą dowie-

dzieć się podczas kolejnego kursu samoobrony prowadzonego przez Nyską Formację Obronno - Taktyczną. Wystarczy strój sportowy, pozytywne nastawienie i można zacząć trening. Panie w sali sportowej byłego Gimnazjum nr 2 ćwiczą pod okiem najlepszych instruktorów. Jak się okazuje, chętnych nie brakuje. W tym roku techniki obronne poznaje ponad 80 pań w różnym wieku - Zajęcia bardzo mi się podobają - mówi Ewa, jedna z kursantek - nigdy nie wiadomo kiedy takie umiejętności mogą się przydać - dodaje i po chwili z uśmiechem wraca do intensywnych zajęć.

SKUTECZNE TECHNIKI SAMOOBRONY - Kurs jest w pełni bezpieczny. Uczymy m.in. jak zachować się w różnych sytuacjach zagrożenia - mówi Cezary Pryga, Prezes Nyskiej Formacji Obronno Taktycznej - Zajęcia odbywają się w dwóch grupach - początkującej i zaawansowanej – dodaje. Panie, które już korzystały z kursu w poprzednich latach, mogą więc poznać kolejne techniki i doszlifować swoje umiejętności. Gmina Nysa dofinansowała inicjatywę kwotą 8 tysięcy złotych. Zajęcia będą odbywać się do 17 listopada. Kolejna edycja kursu samoobrony już w przyszłym roku. Łukasz Bressa

STAL NYSA GOTOWA DO BOJU O PLUSLIGĘ! STAL ROZPOCZYNA WALKĘ O PLUSLIGĘ. WYNIKI OSIĄGANE W OKRESIE PRZYGOTOWAWCZYM POKAZUJĄ, ŻE NASI SIATKARZE SĄ GOTOWI DO WALKI O NAJWYŻSZĄ KLASĘ ROZGRYWKOWĄ Nowy sezon to dla statku pod nazwą Stal Nysa obranie zupełnie nowego kursu. Zmienił się kapitan, a na pokładzie doszło do kilku roszad. NOWE OTWARCIE Teraz pozostaje trzymać kciuki, by Stal wypłynęła na szerokie wody PlusLigi. Świeżo upieczony szkoleniowiec zespołu, Piotr Łuka zapewnia, że ma kilka pomysłów jak tego dokonać. - Ambicje mamy duże. Chcielibyśmy nawiązać do naszych pięknych tradycji, szczególnie z lat 90’ gdy Nysa naprawdę liczyła się w polskiej siat-

kówce. I patrząc na wyniki osiągane przez nasz zespół w sparingach, można stwierdzić, że nie jest to optymizm na wyrost. Nyscy siatkarze

w pokonanym polu zostawili m.in. zespół z PlusLigi BBTS Bielsko Biała, a także drużyny AZS Częstochowa i Krispol Września, z którymi już nie-

długo zmierzą się w meczach o punkty. ZASTRZYK ŚWIEŻEJ KRWI Oczywiście przed startem

nowego sezonu musiały nastąpić roszady personalne. Z zespołem zostaje doświadczony Konrad Woroniecki, który prowadził grę Stali przez cały ubiegły sezon. Z pewnością hitowym transferem można nazwać pozyskanie Nikodema Wolańskiego. Młody, ale już doświadczony zawodnik ma za sobą grę w PlusLidze. W ostatnim sezonie występował w belgijskim Noliko Maaseik, z którym zdobył wicemistrzostwo tego kraju. Na pozycji środkowych w klubie pozostają Arkadiusz Olczyk, Błażej Szymeczko i Mateusz Nożewski, a libero będzie To-

masz Bonisławski. Natomiast o przyjęcie zadbają Karol Rawiak, który w poprzednim sezonie występował w Ślepsku Suwałki, a także Dawid Bułkowski, Łukasz Lubaczewski oraz Michał Makowski. Bombardierami nyskiej ekipy w nadchodzących rozgrywkach będą Łukasz Owczarz oraz powracający do Nysy po dwóch sezonach gry w Będzinie, Mateusz Piotrowski. Pierwszy mecz nasza drużyna rozegrała 30 września. Stal zmagania w I lidze rozpoczęła od potyczki z drużyną Exact Systems Norwid Częstochowa. Ł.B.

POLONIA IDZIE W ROZGRYWKACH JAK BURZA Po dziewięciu ligowych kolejkach podopieczni Tomasza Raka zajmują drugie miejsce w IV-ligowej tabeli. Kibice czekają na więcej.

Polonia Nysa zanotowała w tym sezonie znakomitą serię. Zespół Tomasza Raka zdobył w pierwszych czterech ligowych kolejkach komplet punktów. Poloniści potknęli

się dopiero w piątej serii, ulegając zespołowi z Krapkowic. I była to jedyna ligowa porażka naszej drużyny. Polonia nie dała się pokonać m.in. liderowi rozgrywek Agroplonowi.

Na trudnym terenie w Głuszynie nyska ekipa zdobyła cenny punkt. - Powoli dążymy do naszego wymarzonego celu, czyli awansu do III ligi – mówi Tomasz Rak, szkoleniowiec

Polonii Nysa - ale chcemy też spokojnie budować tę drużynę. Stopniowo podnosimy jakość naszego zespołu, by rywalizować z najlepszymi zespołami. Trener Rak dodaje także, że

najmocniejszym punktem drużyny jest stabilna kadra i dobra atmosfera w szatni. Polonia Nysa jest wiceliderem ligowej tabeli. Ł.B.