Page 1

Festyny, wydarzenia

ISSN 2084-1582 Bezpłatne Pismo Samorządu Gminy Baranów

Nr 5 (5) | lipiec/sierpień 2012 r.

Marianka Mroczeńska – 01.09.2012r. Baranów „Orlik” – festyn strażacki niedziela – 9.09.2012 13.00 – rozpoczęcie 14.00 – pokazy zabytkowej sikawki konnej 14.30 – konkursy dla dzieci i młodzieży 16.00 – pokazy strażaków ochotników 17.30 – konkursy dla dzieci i młodzieży 18.00 – zabawa taneczna Łęka Mroczeńskia – 15.09 – uroczyste otwarcie sali gimnastycznej W SOBOTĘ 1 WRZEŚNIA ZAPRASZAMY DO NOWO ODDANEJ SALI GIMNASTYCZNEJ W ŁĘCE MROCZEŃSKIEJ NA DZIEŃ OTWARTY. Z OBIEKTEM MOŻNA SIĘ ZAPOZNAĆ W GODZ. 11.00-15.00

POD GRĘBANIŃSKIm JASNYm NIEBEm ZAPACHNIAŁO ŚWIEŻYm CHLEBEm Dożynki 2012 – Grębanin

W tym roku gminne Święto Plonów przygotowało sołectwo Grębanin. Dożynki 2012 w rozpoczęły się mszą świętą, którą odprawił ks. Stanisław Borowicki. Po nabożeństwie ulicami Grębanina przetoczył się szedł barwny korowód. Festyn dożynkowy odbył się na stadionie. Chwilę później słonecznym amfiladą pośród setek widzów popłynęły zaprzęgi unoszące gospodarzy i gości naszego święta. Starostami dożynek byli: Andrzej Brząkała i Magdalena Hofman z Grębanina.

Kolejny numer „Kronikarza Ziemi Baranowskiej” ukaże się za dwa miesiące.


Na Starcie

2

Refleksje nad absolutorium

QQ Absolutorium to przyjęcie przez Radę Gminy sprawozdania wójta z wykonania budżetu za miniony rok, a nie ocena całokształtu działalności włodarza. Poprzez instytucję absolutorium radni wyrażają ocenę finansowego wykonania budżetu, nie oceniając poprawności sprawowania mandatu wójta. Nie oceniają też zaangażowania w realizację przedwyborczych obietnic.

ROBIĘ SWOJE, BO CZAS TAK SZYBKO PŁYNIE Po decyzji rady Gminy jesteśmy jedną z nielicznych gmin w Polsce, w której wójt ani „ma” ani „nie ma” udzielonego absolutorium. Za nieudzieleniem głosowało siedmiu radnych, za udzieleniem też siedmiu. Jedna osoba wstrzymała się od głosu. Nic to nie znaczy, niczym to nie skutkuje, ale… Pomimo pozytywnej opinii RIO (Regionalna Izba Obrachunkowa) wykonanie budżetu za 2011 rok Komisja Rewizyjna (KR) oceniła negatywnie. Opinia KR nie miała potwierdzenia w stanie faktycznym, gdyż liczby tam wykazane nie odnosiły się do analizowanego roku budżetowego. I  tak zdaniem KR:: • na początek 2011 roku Gmina miała zobowiązania długoterminowe w wys.252.860,-zł (faktycznie była to kwota 9.710.783,-zł) • zaplanowano spłatę kredytu w  wys. 252.860, – zł (faktycznie Gmina spłaciła kredyt w wys. 2.095.783,-zł) • na koniec 2011 roku kredyt stanowił kwotę 9.710.783, – zł (faktycznie Gmina po spłacie kwoty jak wyżej na koniec roku zmniejszyła zadłużenie do kwoty 7.615.000,-zł) • wystąpił deficyt na koniec 2011 roku w kwocie 844.367,-zł (tak naprawdę rok obrachunkowy zakończył się nadwyżką w kwocie 2.183.905,– zł) • stwierdzono zobowiązania krótkoterminowe, które nie występowały w Gminie. I tak jeszcze wiele wiele błędów. Cała opinia zawiera jedynie krytykę mojej działalności, natomiast nigdzie nie spotkałam się ze zdaniem, że dzięki moim działaniom Gmina zarobiła na odsetkach od lokat negocjowanych kwotę 139.868,-zł., ale za to padło od radnego pytanie: „w którym Banku???…” W tym, w którym najlepiej można było zarobić!-odpowiadam Dochody zrealizowaliśmy na poziomie 96,03%, a wydatki bieżące zostały wykonane na poziomie 88,28%. Pozytywna opinia RIO, wydatki zrealizowane na niższym poziomie

to głównie oszczędności, zaplanowane inwestycje zrealizowane w 97%. Jako ekonomista byłam bardzo zadowolona, ale nie spodobało się takie wykonanie budżetu Komisji Rewizyjnej. Z 10 zarzutów, jakie postawiła mi Komisja z niezrealizowania wydatków, RIO stwierdziło, że Komisja uzasadniła wniosek w czterech punktach: Nie wykorzystano zapisanej w budżecie kwoty 60.000, – zł przeznaczonej na budowę sali sportowej w Słupi – w związku z poszukiwaniem optymalnych rozwiązań (był pomysł budowy sali namiotowej) nie przystąpiono do projektowania sali w 2011 roku. Nie ma to wpływu na czas realizacji, gdyż obiekt będzie realizowany w latach 2012-2013. Mieszkania komunalne – zaplanowano 294.369, – zł, a zrealizowano 141.928,-zł. Ze względu na długotrwałe uzgodnienia z konserwatorem zabytków, dzięki którym udało się uzgodnić tańsze rozwiązania spowodowały, że zadanie będzie realizowane w 2012 roku. Infrastruktura wodociągowa i sanitarna – zaplanowano 184.500,-zł, zrealizowano 33.301,-zł. W ramach tej kwoty zapisanej w budżecie planowane było przystąpienie do wykonania projektu budowlanego kanalizacji sanitarnej w Łęce Mroczeńskiej. Wykonanie tego projektu zleciły Wodociągi Kępińskie sp. z o.o. Drogi publiczne – zakup usług remontowych w budżecie zostało 23.700,-zł, ponieważ wstrzymałam zakup zimnego asfaltu. Asfalt ten się wymywa, lepiej remontować porządnie, niż byle jak – stwierdziłam. Natomiast na zadaniach inwestycyjnych zostało 337.518,-zł. Część tej kwoty to oszczędności po przetargach lub z unieważnionego przetargu na budowę drogi w Mroczeniu (firma żądała większej kwoty niż mieliśmy zaplanowane w budżecie). Zadanie przeszło na 2012 rok za znacznie mniejszą kwotę. Pod koniec roku nie wydawaliśmy pieniędzy „na siłę”, gdyż wiedzieliśmy, że inwestycje

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

w Donaborowie, Jankowach i Słupi pochłoną dużo środków, które będą nam potrzebne w 2012 roku. Te w\w zarzuty, to ok. 2,8% niezrealizowanych wydatków, a tak naprawdę to przede wszystkim oszczędności: – działalność usługowa – 164.977,-zł – administracja (m.in. wynagrodzenia) – 455.841,-zł – oświata i wychowanie – 339.084,-zł – ochrona zdrowia – 188.727, – zł – faktura za salę gimnastyczną w Łęce Mroczeńskiej wystawiona w styczniu 2012 r., a więc pozostało 959.560,-zł i inne drobne oszczędności, które przyczyniły się do zrealizowania wydatków w wysokości 88,28%, a nie 100%. Tak więc w  budżecie pozostało 2.183.905,-zł, ale w 2012 i 2013 roku czeka nas wiele inwestycji, na które te środki zostaną przeznaczone. W swojej opinii KR pisze: „nie uzyskała racjonalnego wyjaśnienia”, „znaczący wzrost”, „kwota zbyt duża”, „bezczynność niezasadna”, „nie ma racjonalnych powodów”, „zbyt późno” – czy są to jakieś konkretne zarzuty? A jak pojawia się zarzut – „nie udzielono wyjaśnień”, „nie okazano dokumentów”, to z pełną świadomością oświadczam Państwu, że jest to nieprawda. Jak nieprawdą jest również to, że Gmina wypłaciła odszkodowania zwalnianym pracownikom. Wypłacono odprawy, które wynikały z przepisów Kodeksu Pracy (nawet zaoszczędziliśmy ponad 10.000, – w związku z zawartą ugodą) i nic poza przysługującymi odprawami nie zostało wypłacone. A w Gminie zamiast 42 osób pracuje 31. Ale najbardziej zagadkowy jest zarzut na temat tej właśnie gazetki, którą Państwo czytacie, cyt: „Urząd Gminy Baranów będąc wydawcą pisma „Kronikarz Ziemi Baranowskiej” nie uzyskuje dochodów z płatnych reklam zamieszczanych w tym piśmie, jak i  nie ponosi kosztów wydawania tego pisma, co budzi wątpliwości Komisji Rewizyjnej”. I to właśnie pozostawiam bez komentarza, do Państwa własnej oceny i przemyślenia… Podsumowując należy podkreślić, że absolutorium to ocena dla władzy wykonawczej, ale także ocena rzetelnej pracy radnych Gminy lub wręcz ujawnia uprawianie przez niektórych radnych politykierstwa. Ta sytuacja uwidacznia przejrzyście, że mimo pozytywnej oceny z wykonania budżetu, niektórzy radni próbują wystawiać organowi władzy wykonawczej ocenę opartą na osobistej niechęci czy też źle pojętej samorządności. A  moja odpowiedź? ROBIĘ SWOJE, BO CZAS TAK SZYBKO PŁYNIE… Bogumiła Lewandowska-Siwek Wójt Gminy Baranów Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.


W Baranowskim Urzędzie

3

QQ W końcu maja (20-24.05. 2012) przedstawiciele wielkopolskich samorządów mieli okazję zapoznać się z rozwiązaniami stosowanymi

w duńskiej gminie Skive w dziedzinie oszczędzania energii i ograniczenia emisji CO2. W tych dniach odbyła się podróż studyjna pod nazwą „Doświadczenia duńskich samorządów lokalnych i regionalnych w zakresie zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich”. Jej organizatorem był Wielkopolski Ośrodek Kształcenia i Studiów Samorządowych w Poznaniu we współpracy z Sekretariatem Regionalnym Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich. Wzięło w nim udział dwudziestu pięciu przedstawicieli samorządu gminnego z Wielkopolski, w tym również p. wójt Baranowa.

DO DANII PO EKOLOGICZNE ROZWIĄZANIA W ciągu trzech dni realizacji programu wizyty grupa miała okazję zapoznać się z zagadnieniami związanymi z oszczędzaniem energii a także pozyskiwaniem jej ze źródeł odnawialnych. Samorządowcy ze Skive nawiązali do założeń unijnego pakietu energetyczno – klimatycznego. Przedstawiono sposoby na zwiększenie efektywności energetycznej budynków administracji publicznej na przykładzie nowego, energooszczędnego ratusza w Skive. Omówiono też założenia innowacyjnego projektu energetycznego prowadzonego w Muzeum Fur. Jego celem jest wykorzystanie w największym stopniu dostępnych źródeł energii odnawialnej. Polska grupa zapoznała się też z programem doradztwa energetycznego dla rolników oraz projektami wspomagającymi wprowadzanie ulepszeń energetycznych w domach prywatnych. Ogromne wrażenie na uczestnikach podróży zrobiła wizyta w największej w Europie ciepłowni, w której ciepło pozyskiwane jest z gazowania brykietów a nie ich spalania.  (es)

W PREZYDENCKICH OGRODACH Dzień Samorządu Terytorialnego już kolejny rok jest znakomitą okazją do spotkania prezydenta RP Bronisława Komorowskiego z marszałkami, radnymi województw, gospodarzami gmin

Było to dla mnie duże przeżycie i czułam się ogromnie wyróżniona. Pan Prezydent wręczał nagrodzonym samorządowcom dyplomy i medale, gościł nas polskimi potrawami

i powiatów. 28 maja w Ogrodach Pałacu Prezydenckiego zjawiło się kilkuset samorządowców z całej Polski. Wśród nich była również p. wójt Baranowa – Bogumiła Lewandowska-Siwek. Dzień Samorządu Terytorialnego obchodzony jest 27 maja i upamiętnia pierwsze demokratyczne wybory do gmin.

z różnych stron kraju. Można było zamienić z Panem Prezydentem Komorowskim parę zdań, podziwiałam Jego cierpliwość i stoicki spokój. Po trzygodzinnym pobycie w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, pojechaliśmy na ul. Wiejską, gdzie czekała na nas przed sejmem Pani Senator Andżelika Możdżanowska.

Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.

Jak zwykle pogodna, uśmiechnięta i tak energiczna, że trudno nam było za Nią nadążyć. Po otrzymaniu przepustek Pani Senator pokazała nam cały gmach sejmu i senatu od sal sejmowych i senackich (usiadłam na miejscu znanego reżysera i zarazem senatora – Kazimierza Kutza) po salę dla osób udzielających wywiady dla mediów czy skrytki na korespondencję. Gościliśmy również w gabinecie wicemarszałka Sejmu Eugeniusza Grzeszczaka – krótko, ale bardzo miło, wręcz przyjacielsko. Na koniec Pani Senator zaprosiła nas do sejmowej restauracji na obiad i kawę. Było bardzo, bardzo miło i dzieląc się z Państwem refleksją – pomyślałam sobie – jestem dumna, że Andżelika Możdżanowską, mieszkanka powiatu kępińskiego znalazła się właśnie tam na ul. Wiejskiej w Warszawie. BLS

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


Gorący Temat

4

Rozmowa kontrolowana

QQ O faktach i mitach związanych z planowaną w naszej Gminie budową elektrowni wia-

trowych „Kronikarz Ziemi Baranowskiej” rozmawia z Zygfrydem Mosiem, przedstawicielem Spółki „ALPINE PRO 1”, rozwijającej projekt budowy elektrowni wiatrowych na terenie gminy Baranów.

Wiatraki w naszej gminie Co spowodowało, że rozpoczął Pan pro-

jektowanie elektrowni wiatrowych na terenach naszej gminy? Z problematyką wykorzystania wiatru do produkcji energii elektrycznej zainteresowałem się bliżej w 1998 r. Ze względu na niski stan zaawansowania technologicznego turbin wiatrowych w tamtym czasie swoje zainteresowania skierowałem głównie na obszar Pomorza, gdzie wiatry są najsilniejsze. Od roku 2000 nastąpił gwałtowny rozwój techniki przetwarzania energii wiatru w prąd elektryczny. Wysokość wież elektrowni wiatrowych wzrosła z 40 do 100 m. Postęp technologiczny umożliwił też budowę śmigieł o długości dochodzącej do 50 m, a nawet dłuższych. Spowodowało to, że budowa elektrowni wiatrowych stała się opłacalna również na terenach, gdzie prędkości wiatrów są znacznie niższe. Pracując 12 lat przy projektowaniu farm wiatrowych na Pomorzu widziałem jakie korzyści finansowe przynoszą one mieszkańcom gmin, gdzie zostały wybudowane. Uznałem, że byłoby dobrze wesprzeć również mieszkańców mojej rodzinnej wsi i gminy. Czy nie obawia się Pan, że oprócz korzyści finansowych, przyniesie Pan w rodzinne strony również nieznane dotąd problemy i zagrożenia? Odpowiem wprost – nie mam najmniejszych wątpliwości, że planowane elektrownie wiatrowe mogłyby wprowadzić jakieś nowe zagrożenia dla społeczności lokalnej. Będąc o tym przekonanym bez obaw zaplanowałem elektrownię wiatrową w odległości 526 m od mojego domu. Badania nad wpływem elektrowni wiatrowych na środowisko trwają na całym świecie już od ponad 20 lat. Jak dotąd nie stwierdzono, aby ich negatywne oddziaływanie było większe niż innych wysokich budowli. Niewątpliwie śmigła elektrowni wywołują szumy akustyczne, które nie powinny docierać do miejsc stałego przebywania ludzi. Dlatego planowanie lokalizacji elektrowni rozpoczyna się od upewnienia się, że szumy te nie będą docierać do okolicznych domów mieszkalnych i nie będą też ograniczać terenów pod planowaną zabudowę

mieszkaniową. Ze względu na swoją wysokość, elektrownie wiatrowe będą też wpływać na krajobraz. W tej dziedzinie trudno ustalić jakąś regułę. Wielu ludziom się to podoba innym – nie. Przeciwnicy elektrowni wiatrowych argumentują ich szkodliwość na różne sposoby. Infradźwięki, pola elektromagnetyczne, wibracje, rozbijanie się ptaków, nietoperzy, pszczół – to niczym nieuzasadnione wymysły wynikające z różnych motywacji. Z mojego doświadczenia wynika, że najczęściej przyczyną protestów jest zwyczajna, nasza polska, „dobrosąsiedzka” zawiść. Na drugim miejscu jest obawa przez nowymi technologiami, która wynika z niewiedzy lub braku informacji. Jest też grupa ludzi, którzy protestują dla zasady, przeciwko wszystkiemu i wszystkim. Pewną część społeczności lokalnych zdołały skupić wokół siebie i wspierać finansowo protesty zbiorowe, tak zwane „organizacje ekologiczne”. Ich celem jest głównie uzyskanie znacznych korzyści finansowych z wycofania protestu. W naszej gminie, w mniejszy lub większym stopniu wystąpiły wszystkie te zjawiska. Ale jest też znacząca większość ludzi, którzy popierają energetykę wiatrową, widząc w niej sposób na zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych i zapobieganie przyspieszeniu zmianom klimatycznym. Przejawem tych przyspieszonych zmian są pojawiające się coraz częściej nad Polską wichury i tornada. Ile elektrowni wiatrowych planowanych jest na terenie gminy Baranów? Miejscowe plany zagospodarowania gminy Baranów przewidują dwa rejony lokalizacji elektrowni wiatrowych. Jeden z nich w rejonie Grębanina. O tym projekcie nie mam szczegółowych informacji, ponieważ prowadzi go inna spółka. Niemniej jestem przekonany, że i tam planowanie przebiega z zachowaniem bardzo restrykcyjnych zasad ochrony ludności i środowiska. Drugi rejon, w obrębach wsi Donaborów i Jankowy oraz Olszowy w gminie Kępno, jest w obszarze zainteresowania spółki inwestycyjnej, którą reprezentuję. We wstępnej fazie planowanych było 8 elektrowni w rejonie Donaborowa i dwie w rejonie Janków. Po weryfikacji uwarunkowań środowiskowych

i uwzględnieniu terenów planowanych pod budowę mieszkaniową, uzyskaliśmy zgodę w decyzji środowiskowej, na sześć elektrowni w Donaborowie i dwie w Jankowach. Na skutek indywidualnego działania jednej z mieszkanek Donaborowa, prawdopodobnie, ostatecznie w Donaborowie wybudujemy tylko pięć elektrowni. Brakującą do zaplanowanych ósmą elektrownię w gminie Baranów przeniesiemy razem z pieniędzmi do Olszowy i gminy Kępno. Skoro mowa o pieniądzach. Na jakie wpływy może liczyć wieś i gmina z tytułu wybudowania elektrowni wiatrowych? Całkowita kwota wpływów może różnić się w poszczególnych latach. Zależy ona, bowiem od ilości wyprodukowanej energii elektrycznej. Jest to związane ze zwrotem do gminy części podatku dochodowego płaconego od dochodu z produkcji prądu. Na podstawie prognozowanej produkcji szacujemy, że będzie to około 200 tys. zł od produkcji z jednej elektrowni. Drugim, ustawowo zagwarantowanym przychodem gminy, jest podatek od wartości nieruchomości. Oceniamy, że będzie to ok. 30 tys. zł od jednej elektrowni. Pani Wójt Baranowa zadeklarowała, że ten podatek przekaże do dyspozycji wsi. W sumie możemy szacować, że Donaborów może otrzymać do dyspozycji ok. 150 tys. rocznie. Zaś 30 tys. zł, należne za szóstą zablokowaną elektrownię w Donaborowie, przejdą na rzecz Olszowy i gminy Kępno. Wieś Jankowy za dwie elektrownie, ma szansę otrzymać zadeklarowany podatek od nieruchomości w wysokości ok. 60 tys. zł. W podobny sposób można szacować przychody z elektrowni wiatrowych w rejonie Grębanina. Zwracam przy tym uwagę, że o sposobie rozdysponowania tych zagwarantowanych prawem środków decydować będą władze gminy Baranów. Z innych korzyści dla lokalnej społeczności wymienić należy poprawę stanu dróg – głównie polnych. W sumie, według wstępnych obliczeń, w rejonie wsi Donaborów i Jankowy, utwardzonych zostanie i utrzymywanych w dobry stanie technicznym ok. 25 km dróg polnych. Fundusz inwestycyjny farmy wiatrowej przewiduje również inne wydatki na cele społeczne, takie jak: dofinansowanie szkół, ośrodków kultury, budowa ścieżek rowerowych, chodników itp. Sposób i zakres wykorzystania tych środków jest prawnie regulowany. Podnoszenie ryzyka inwestycyjnego protestami przeciwników elektrowni wiatrowych oddala możliwości ich wykorzystania. Rozmowę prowadził: Mirosław Sokołowski.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej. Bezpłatne pismo samorządowe Gminy Baranów, gmina@baranow.pl Wydawca: Urząd Gminy w Baranowie, 63-604 Baranów, Rynek 21, tel. 62 78 10 400; 62 78 10 454 Redakcja: Mirosław Sokołowski red. nacz. miroslaw.sokolowski@baranow.pl, Marek Potarzycki marek.potarzycki@baranow.pl, Skład i druk: Agencja Poligraficzno-Reklamowa „Kora”, Kępno, tel. 62 782 14 23 Redakcja zastrzega sobie prawo do druku nadesłanych tekstów, ich redagowania i skracania. Teksty niepodpisane nie będą zamieszczane. Tekstów niezamówionych redakcja nie zwraca.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.


Gorący Temat QQ Nie stygną emocje wokół projektu budowy nowego domu ludowego w Baranowie.

Na szczęście dotyczą one już tylko tempa zapowiadanych prac. Znana jest lokalizacja, powstała również wizualizacja obiektu. A więc tak może on wyglądać… A tak wygląda to miejsce w końcu sierpnia 2012 r. Za rok na pewno porównamy te obrazki.

Dom Ludowy w Baranowie. Dwa obrazki.

Sala w Łęce Mroczeńskiej to już fakt 15 września nastąpi uroczyste otwarcie sali gimnastycznej przy SP w Łęce Mroczeńskiej. „Kronikarz” towarzyszył kolejnym etapom inwestycji. 1 września od 13.00 do 15.00 będzie można przyjrzeć się z bliska nowej sali. Zapraszamy więc na „Otwarte Drzwi” nie tylko mieszkańców Łęki. Tego samego dnia w pobliskiej Mariance odbędzie „Festyn Mariański”.

QQ Ta rubryka ma wam ułatwić rozwiązanie problemów społecznych. Czekamy na sygnały o tym, co Was uwiera, co należy poprawić i na kiedy.

W NASZĄ SKRZYNKĘ PROBLEM WRZUĆ Leon190@wp.pl 1. W Baranowie są dwa miejsca tonące w ciemności: ul. Skotnica i ul. Sportowa. Pierwsza z nich kusi co noc pijaków i obszczymurków i można już w zasadzie mówić o melinie pod chmurką, druga zapewnia anonimowość wandalom i bandziorom, którzy zmierzają nocą na Orlika. Dodatkowe pytanie brzmi co można robić nocą (po 22) na Orliku? Pomimo wielu interwencji w Urzędzie z prośbą o rozwiązanie tego problemu, nic się w tej sprawie nie robi.

Odpowiada: Artur Kosakiewicz –kierownik Referatu Gospodarki Przestrzennej Komunalnej i Ochrony Środowiska i Rozwoju Gminy. Jeśli chodzi o sprawę budowy oświetlenia ulicznego wyjaśniam co następuje: 1/ Po pierwsze w okresie ostatnich dwóch lat nie wpłynęły do Urzędu Gminy oficjalne pisma w tej sprawie. 2/ Po drugie budowa oświetlenia ulicznego jak większość procesów budowlanych wymaga opracowania dokumentacji technicznej, uzyskania pozwolenia na budowę

Znajdź dwie różnice

Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.

5

Zaczął się remont CMENTARZA W BARANOWIE

Zgodnie z uchwałą Rady Sołeckiej z 20.11.2011 r. dotyczącą remontu i modernizacji cmentarza w Baranowie członkowie Rady Sołeckiej przeprowadzili w Baranowie w dniach 15.07. – 31.07 2012 r. drugą kwestę na ten cel. Po zbilansowaniu, które w obecności Rady Sołeckiej nastąpiło 31.07.2012 r., okazało się, że w tym czasie zebrano kwotę 8630 zł. Pieniądze te zostały złożone na koncie Rady Sołeckiej w SBL Baranów. Na to konto (89841300000406190420000001) można również wpłacać datki na rzecz cmentarza niezależnie od kolejnych planowanych zbiórek. Następna zbiórka planowana jest we wrześniu-październiku br. Zebrane środki pozwolą przystąpić do pierwszego etapu prac remontowych. Rada Sołecka rozpatrzyła cztery oferty firm zajmujących się taką działalnością. Wybrano ofertę Zakładu Remontowo-Budowlanego K. Wylęgi z Baranowa. Pierwsze prace powinny zostać wykonane w połowie sierpnia. Rada Sołecka dziękuje wszystkim ofiarodawcom za wyrozumiałość i szczodrość. Sołtys Baranowa Zenon Marszałek PS. Można sprawdzić. Z cmentarza zniknęły już pniaki. Kiedy czytacie te słowa, powinny trwać już prace przy układaniu na cmentarzu chodnika oraz zabezpieczenia w odpowiedniej wysokości środków w budżecie na ten cel. W budżecie Gminy Baranów na rok 2012 nie zaplanowano takich zadań inwestycyjnych. Wobec powyższego budowa oświetlenia na ul. Sportowej i ul. Skotnica w bieżącym roku na pewno nie ruszy. Pana / Pani głos w sprawie rozbudowy oświetlenia w Baranowie zostanie potraktowany i rozpatrzony jako wniosek do budżetu na rok 2013. Jednocześnie informuję, że nigdy nie byłem po 22 na „orliku„ i nie potrafię odpowiedzieć na tę część pytania. 2. Zauważyłem niedawno ciekawą scenę. Do przystanku autobusowego w Jankowach podjechał buldożer i unicestwił go w kilka chwil. To przypadek czy fragment jakiegoś planu? Nie był to ani wypadek ani przypadek. W  miejscu starego przystanku do końca września stanie nowoczesna wiatka autobusowa.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


6

Krok Po Kroku. Przegląd

QQ Ruszyły z kopyta prace zmierzające do wybudowania kolejnej, ale miejmy nadzieję nieostatniej w naszej gminie sali gimnastycznej. O planach na najbliższe miesiące, postępach harmonogramie prac nad budową sali w Słupi p. Kępnem „Kronikarz” rozmawia z Arturem Kosakiewiczem – kierownikiem Referatu Gospodarki Przestrzennej Komunalnej i Ochrony Środowiska i Rozwoju Gminy.

BUDOWA ZACZNIE SIĘ W PAŹDZIERNIKU Na jakim etapie jest ta budowa? W chwili obecnej trwają prace projektowe. To pozwoli później wystąpić o pozwolenie na budowę oraz przygotować projekty wykonawcze, na podstawie których powstaną kosztorysy inwestorskie i zostanie ogłoszony przetarg na wyłonienie generalnego wykonawcy. Na początku lipca nastąpiło uzgodnienie koncepcji obiektu i pełną parą ruszyły prace projektowe. Zgodnie z umową zawartą z wrocławską firmą projekt budowlany powstanie w okresie trzech miesięcy od uzgodnienia koncepcji, tak więc mam nadzieję że w październiku uzyskamy pozwolenie na budowę i rozpoczniemy roboty. Czy możemy się dowiedzieć jaki to będzie obiekt? Podobno planowano budowę sali typu namiotowego? Początkowo rozważaliśmy możliwość wybudowania hali namiotowej ze względu na znacznie mniejsze koszty budowy Jednak po wizytacji kilku takich obiektów i rozmowach z ich użytkownikami władze gminy doszły do wniosku, że lepszym rozwiązaniem, choć znacznie droższym, będzie wybudowanie typowego obiektu w technologii murowanej. Zgodnie z zaakceptowaną koncepcją powstanie pełnowymiarowa sala gimnastyczna o wymiarach 12 x 24 m i wysokości w świetle 6 m, wraz z zapleczem szatniowym, w skład którego będą wchodzić między innymi dwie szatnie wraz z toaletami dla uczniów, pokój nauczyciela wychowania fizycznego, magazyn sprzętu sportowego. Obiekt będzie dostosowany dla osób niepełnosprawnych. Całkowita powierzchnia zabudowy wyniesie ok 430 m2. Czy sala będzie połączona bezpośrednio ze szkołą?

Już na etapie wyboru projektanta zastanawialiśmy się czy można połączyć budynek szkoły z salą sportową. Po analizie okazało się że nie ma możliwości, by oba budynki połączyć w sposób funkcjonalny jakimś łącznikiem. Można by połączyć co prawda

salę z budynkiem przedszkola, ale wymagałoby to zlokalizowania sali w głębi działki. To niedobre rozwiązanie, bo po pierwsze blokowałoby teren pod ewentualną rozbudowę budynku, po drugie lokalizacja byłaby niekorzystna ze względu na naturalne nasłonecznienie. Dlatego też po konsultacji z dyrektorem szkoły i nauczycielem wychowania fizycznego zapadła decyzja o takiej lokalizacji. Czy nie za późno przystąpiono do prac projektowych? I kiedy ma być zakończona budowa sali? Zgodnie z wieloletnim planem finansowym zadanie ma być realizowane w latach 2012-13. Myślę, że okres budowy od października 2012 do października 2013 roku będzie optymalny i pozwoli na sprawne zrealizowanie zadania, podobnie jak w przypadku sali w Łęce Mroczeńskiej. Rozpoczęcie prac projektowych mogło nastąpić wcześniej, ale

głębokiej analizy i czasu wymagały sprawy związane z technologią wykonania obiektu oraz jakości materiałów jakie mają być zastosowane tak by obiekt spełniał oczekiwania zarówno uczniów jak i innych mieszkańców Słupi, którzy zechcą skorzystać z obiektu. Kluczową sprawą, która wpływa na koszty budowy, ale i w późniejszym okresie na koszty eksploatacji budynku był wybór źródła ciepła i sposobu ogrzewania. Jakie rozwiązania zostaną zastosowane w projekcie? Po pierwsze zrezygnowaliśmy z rozbudowy instalacji pomp ciepła, z których zasilana jest szkoła i przedszkole. Sala będzie zasilana gazem propan butan, w części wysokiej zaś ogrzewana rurowymi promiennikami gazowymi. Nawierzchnia będzie wykonana na ruszcie drewnianym wykonana z wykładziny sportowej odpornej na zniszczenie np. szpilki tak by na sali bez dodatkowych zabiegów można było zrobić np. wieczorek taneczny. Jakie będą koszty budowy? Na dziś trudno odpowiedzieć ostatecznie na to pytanie. Odpowiemy po przetargu. Założenia, jakie otrzymali projektanci, są takie, że obiekt ma być tani w eksploatacji i niedrogi w budowie, ale przy zachowaniu wysokich standardów zastosowanych materiałów. Dlatego nie będzie udziwnień i fajerwerków na dachach czy elewacji, bo to tylko generuje koszty. Myślę, że jeśli sytuacja na rynku budowlanym nie zmieni się, to powinno udać się wybudować obiekt za kwotę mniejszą niż sala w Łęce Mroczeńskiej, która, przypomnę, kosztowała blisko 2 000 000 zł. Rozmawiał (ems)

QQ Kolejny etap akcji „Pomóżmy Mateuszowi – zbieramy plastikowe nakrętki” zakończony. W ciągu dziesięciu miesięcy zebrano 5160 kg nakrętek. Przypomnijmy, że poprzednio udało się zebrać 1370 kg, co pozwoliło opłacić koszty dwumiesięcznej rehabilitacji chłopca.

MATEUSZ DZIĘKUJE ZA POMOC Dzięki Waszej pomocy i zaangażowaniu w akcję tym razem udało się zebrać aż 5160 kg nakrętek. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży nakrętek zostaną przekazane na rehabilitację Mateusza. Kolejny raz pokazaliśmy że zarówno mieszkańcy Gminy Baranów jak i okoliczni mieszkańcy tworzymy wspólnotę, która w obliczu tragedii jaka spotyka naszych sąsiadów, znajomych potrafi pomagać i to nie przez chwilę, ale przez wiele dni, miesięcy. Mateusz, rodzina Mateusza oraz Stowarzyszenie Kobiet Aktywnych Gminy Baranów z całego serca dziękują Wszystkim, którzy przyłączyli się do akcji zbierania nakrętek dla Mateusza. Pomoc dla Mateusza nie byłaby możliwa bez Waszego wsparcia. Dziękujemy za każdą nakrętkę, która dla nas jest wyrazem Waszej dobroci i chęci niesienia

pomocy potrzebującym. Dziękujemy Wójtowi Gminy Baranów za okazaną pomoc w realizacji akcji. Rehabilitacja Mateusza przynosi efekty, jednak nadal jest niezbędna w jego codziennym życiu, dlatego też akcja zbierania plastikowych nakrętek nadal trwa. Tym razem zostaje przedłużona do kwietnia 2013 r. (naw)

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.


Krok Po Kroku. Przegląd QQ Lato to czas na intensywne prace budowlane. Oto najświeższy meldunek

„PRZY TORACH” DO KOŃCA PAŹDZIERNIKA Trwają prace związane z realizacją inwestycji pn. „Przebudowa ul. Przy Torach w Baranowie – Etap I”. Wykonawcą zadania jest Przedsiębiorstwo Budownictwa Drogowego SA Kalisz. Wartość umowna zadania wynosi 811.859,74 zł. Na realizację zadania Gmina Baranów uzyskała dofinansowanie w wysokości 30% kosztów kwalifikowanych w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Termin zakończenia robót 30 października 2012 r. W czasie prowadzonych robót możliwe są czasowe utrudnienia w ruchu drogowym w tym okresowe zmiany organizacji ruchu. Prosimy kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przejazdu w rejonie prowadzonych robót i zastosowania się do nowej organizacji ruchu.

MARIAŃSKA REMIZA PO NOWEMU

Dobiegają końca prace przy rozbudowie budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Mariance Mroczeńskiej. Wykonawcą zadania jest firma Zakład Murarski – Marek Wawrzyniak z Kępna. Wartość umowna zadania wynosi 253 796,20 zł.

NOWE SZATY MROCZEŃSKICH ULIC

Zakończone zostały prace drogowe związane z przebudową dwóch dróg gminnych w  Mroczeniu. W ramach zadania drogi gminne (dz.nr 841) na długości 180 mb. oraz (dz.nr 715) na długości 248 mb. otrzymały nowe nawierzchnie asfaltowe. Wartość robót wynosi 98 857,89 zł. Wykonawcą zadania było Kępińskie Przedsiębiorstwo Drogowo -Mostowe S.A. Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.

NOWA DROGA W JOANCE

W najbliższym okresie rozpoczną się roboty związane z budową drogi gminnej (dz. 933) w Joance. Długość nowego odcinka drogi wyniesie 649 mb. Wykonawcą zadania jest firma SKAŃSKA Oddział Budownictwa Drogowego w Poznaniu. Wartość umowna robót to 110 597,82 zł. Termin realizacji 30 września 2012 r.

SALA GIMNASTYCZNA (W DOMU LUDOWYM) W BARANOWIE PO LIFTINGU

Zakończono prace remontowe w Domu Ludowym w Baranowie. Odnowiono dużą salę, szatnie, toalety i korytarz. Wykonano też drobne naprawy Ten remont przeprowadzono z myślą o dzieciach, które będą użytkować ten obiekt wyłącznie w czasie lekcji wf i uroczystości szkolnych.

NOWY DACH NA JANKOWSKIEJ SZATNI SPORTOWEJ

Trwają prace związane z wymianą pokrycia dachowego na budynku sportowym w  Jankowach. Wykonawcą zadania jest Zakład Projektowo-Budowlany PROJEKTOBUD Kępno Termin zakończenia prac 30 sierpnia 2012 r.

7

QQ Trwają prace związane z odbudową

nawierzchni dróg gminnych po wykonanych robotach związanych z budową kanalizacji sanitarnej i wymianą sieci wodociągowej w Jankowach, Donaborowie i Słupi.

BUDOWLANY RUCH NA DROGACH Wykonawcą robót na zlecenie generalnego wykonawcy firmy PBGiE „Egbud” z Bogatyni jest KPDM Kępno. Drogi gminne na terenie tych trzech miejscowości zostaną odbudowane na całej szerokości nową nakładką. Większość prac powinna zakończyć się do połowy października 2012 r. W ostatniej kolejności nowe nawierzchnie otrzymają ul. Kwiatowa i Słoneczna w Słupi, na których to musi jeszcze zostać wybudowana kanalizacja deszczowa. Planowane zakończenie wszystkich robót powinno nastąpić do połowy listopada.

W tegorocznych planach jest rozpoczęcie w bieżącym roku budowy blisko 1600 mb. ścieżki rowerowej Jankowy – Donaborów. Planowane ogłoszenie przetargu na roboty nastąpi w drugiej połowie września. Planowany termin realizacji zadania to sierpień 2013 roku. Do końca września na terenie gminy Baranów zostaną zrealizowane jeszcze trzy zadania drogowe: – w   Żurawińcu 256 mb. drogi o  nawierzchni asfaltowej – w   Mroczeniu 285 mb. drogi o  nawierzchni z tłucznia kamiennego – w Baranowie (ul. Polna) 225 mb. drogi o nawierzchni z tłucznia kamiennego (arko)

Uwaga!

31 sierpnia nastąpi zapowiadana wcześniej zmiana organizacji ruchu w obrębie Rynku w Baranowie Kronikarz Ziemi Baranowskiej


Po Godzinach

8

Festyny sołeckie MURATOR

QQ Nawet piekielny skwar nie zdołał odebrać chęci do zabawy na sobotnim festynie (30.06) na

Muratorze. Wystarczy powiedzieć, że ostatni tancerz zszedł z parkietu po 3 nad ranem. Organizatorzy – OSP Murator –dziękują wszystkim mieszkańcom oraz przybyłym gościom za czynny udział w zorganizowanym przez nich Festynie. – Frekwencja z roku na rok jest coraz większa co niezmiernie nas cieszy, gdyż nasza praca nie idzie na marne ocenia prezes OSP Murator – Robert Seifert.

BARANÓW NIGDY NIE PRZEGRYWA! Ponad cztery godziny toczyli bój piłkarze. – My mieliśmy najdalej. Ale przyjechaliśmy z radością na zaproszenie kolegów z miejscowej straży – mówią piłkarze z Gorazdowa pod Wrześnią. W turnieju zmierzyły się zespoły reprezentujące różne jednostki OSP. W tym dwie z Baranowa. One też stoczyły tradycyjny pojedynek pod hasłem „Baranów nigdy nie przegrywa”. Równorzędne nagrody wręczyła p. wójt w asyście sołtysa Baranowa i prezesa OSP Murator. Festyn muratorski bogaty był również w liczne atrakcje dla najmłodszych takie jak: test sprawnościowy na miasteczku ruchu drogowego, dmuchany plac zabaw dla dzieci, zajęcia sprawnościowe dla najmłodszych kandydatów na strażaka. Dodatkowymi atrakcjami przygotowanymi przez strażaków były różnego rodzaju kulinaria: grochówka, grill, potrawy regionalne. Po zakończeniu wszystkich konkurencji i zawodów odbyła się zabawa taneczna, którą umilał nam zespół Nicram  (es)

QQ Festyn w Jankowach (7 lipca) zorganizowano w sobotę, co w warunkach wiejskich jest

nieco ryzykowne. Początkowe obawy odnośnie frekwencji potwierdzały się. Uczestnicy schodzili się bardzo wolno więc mali artyści nie mieli zbyt licznej publiczności. Jednak po godzinie 17.00 na placu i pod namiotami przy Domu Strażaka pojawiało się coraz więcej ludzi, nie tylko dzieci, ale także dorosłych. Impreza rozkręcała się a prowadzący – Alojzy Piasecki, Daria Lewicka i Artur Kmieciński-organizowali różne zabawy indywidualne i zespołowe. Szczególnie te drugie budziły wiele emocji.

NIESTRASZNA NAM WICHURA! ŁĘKA MROCZEŃSKA

QQ Festynowe zadanie postawione w tym roku przed sołtysami wydaje się piekielnie trudne. – Szukajcie oryginalności, starajcie się

czymś wyróżnić – zachęcała p. wójt. W Łęce Mroczeńskiej sięgnięto do nieodległej historii wyczarowując z niej rodzimego strongmana. Równo 10 lat temu, gdy Robert Bodnar u szczytu kariery, zaprezentował się mieszkańcom rodzinnej miejscowości. Tamte jakże gorące emocje wróciły w niedzielę 15 lipca tego roku i nawet deszcz nie zdołał ich ostudzić. Dość powiedzieć, że w pewnej chwili jeden z widzów rzucił się na ratunek zawodnikowi zmagającemu się z ogromną oponą.

ROBERT BODNAR SHOW Liczni widzowie z zapartym tchem przez niemal pięć godzin śledzili widowisko wypełnione znojem, potem, niesłychaną ambicją i sportowym poświęceniem. Do walki o tytuł „Mocarza Roku” stanęło sześciu walecznych mężczyzn. Łukasz Froń, Maciej Radłowski, Piotr Parzonka, Rafał Pomiankowski, Damian Froń i Piotr Froń. Różniło ich chyba wszystko: wiek, sportowe odzienie, sylwetka, wzrost i waga. Łączyła na pewno nadludzka ambicja. Pan Robert przygotował dla nich 10 konkurencji o dosyć oryginalnych nazwach. Walizeczki babuni? – proszę bardzo. 80 kilo w jednej. Spacer farmera? – jak najbardziej. Ale po drodze trzeba przetoczyć oponę od ciągnika. Na deser zaś każdy zawodnik musiał przeciągnąć Tira. Bagatela – 14 ton! W tej rywalizacji najwytrwalszy wytrwalszy okazał się Łukasz Froń, ale uznanie należy się wszystkim. I tak też mocarzy potraktowała publiczność. W antraktach między popisami siłaczy organizatorzy zapraszali widzów do spróbowania sił na strongmańskim torze przeszkód, w konkursie tanecznym czy też hula-hop. (ems)

PIEKIELNY LOS STRAŻAKA Piekielny skwar towarzyszył Gminnym Zawodom Sportowo-Pożarniczym, które rozegrane zostały w Grębaninie w niedzielę 8 lipca. Program imprezy trzeba było na gorąco skorygować, gdy dwie jednostki – z Mroczenia i Baranowa – wezwane zostały do akcji. Druhowie wprost z boiska ruszyli ratować ludzkie życie. Zgodnie z maksymą Bogu na chwałę – człowiekowi na ratunek. Taki

już los strażaka. Grębanińskie zawody pełne były ambitnej walki, zwrotów akcji i niespodzianek. Losy rywalizacji w najważniejszej kategorii – senior męski – ważyły się do ostatnich sekund, gdy okazało się, że ani Słupia, ani rewelacyjny po pierwszej serii Żurawiniec, nie zdołają wyprzedzić druhów z Baranowa, którzy w „bojówce” wprost znokautowali konkurentów.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.


Po Godzinach Q 29 lipca Jubileusz Stulecia Urodzin obchodził Franciszek Bryja. Najstarszemu mieszkańcowi naszej Gminy tego dnia życzenia złożyła p. Wójt Bogumiła LewandowskaSiwek w asyście Starosty Powiatu Kępińskiego – Włodzimierza Mazurkiewicza, kierowniczki USC – Sylwii Adamskiej oraz przedstawicielki miejscowego GOPS-u – Kingi Sikory-Kozicy

Dziś zegar życia bije po raz setny 1912. Rok ów już u zarania niósł zapowiedź czasów niezwykłych. Po 100 latach poniżenia wstały z klęczek dumne Chiny, W wieku sześciu lat abdykował ostatni cesarz a 1 stycznia proklamowano Republikę Chińską. Wydawało się, że świat rozpędza się ku wspaniałej przyszłości. 17 stycznia Robert Scott zdobył biegun południowy, zdobyto też

i całej Gminy – z perspektywy 100 lat z dumą może spoglądać w przeszłość. Na ręce Jubilata spłynęły życzenia naszych władz, które przekazali p. wójt Bogumiła – Lewandowska – Siwek, Starosta Powiatu Kępińskiego Włodzimierz Mazurkiewicz, kierowniczka USC w Baranowie Sylwia Adamska. Wielce Szacowny Panie Osiągnął Pan wiek, o którym wszyscy marzymy i którego życzymy sobie wzajemnie w szczególnie uroczystych dla nas chwilach, ale który osiągają tylko nieliczni. Jest Pan jedyną taką osobą w naszej Gminie. Przeżył Pan cały wiek polskiej historii, był świadkiem wielu przemian. Dostojnemu Jubilatowi życzymy kolejnych stu lat przeżytych w dobrym zdrowiu, pogodzie ducha, miłości najbliższych, życzliwości przyjaciół i znajomych oraz radości z owoców długiego życia. Urok czasu jakiż niedyskretny dziś zegar życia bije po raz setny i do naszego Jubilata tak powiada, nie narzekaj, bierz się do roboty bo masz wiek chwalebny, złoty. Przy zachodzie słońca i cudownej porze w czynach Dobry Bóg ci dopomoże, do starości dał ci kredyt na zadatek byś na ziemi z ludem żył jeszcze sto latek, byś wziął z natury więcej siły, wiary i odrobił długi za pobrane dary, ponadrabiał zaniedbania, zaległości które ci umknęły za młodości. Aniele Stróżu spiesz więc do pomocy by się opiekować Frankiem w dzień i nocy, wstrzymaj ziemskie życia miary, lata, kalendarze i zegary, by nadrobił zaniedbane zaległości i żył 200 lat w zdrowiu, szczęściu i radości.

najwyższy szczyt Afryki, w marcu człowiek wykonał pierwszy skok spadochronowy. No i zwodowano największy okręt jaki widziała do tej pory historia. Czy powinny niepokoić takie zjawiska jak czerwcowe zaćmienie słońca w Europie, erupcja wulkanu na Alasce czy lipcowy upadek ogromnego meteorytu w Arizonie? Albo rosyjski Wielki program wzmocnienia armii? Wszystko to przyćmiła kwietniowa katastrofa „Titanica”. Czy 29 lipca 1912 ktoś z rodziny Bryjów sięgnął po horoskop, by sprawdzić co mówi on o przyszłości maleństwa? „Człowiek urodzony tego dnia cechuje się otwartością wobec świata, bardzo lubi rywalizację, jest pewny siebie, cechuje go wielkie poczucie dumy, nigdy się nie poddaje. Czy życie pana Franciszka zgodne jest z tymi przepowiedniami? Wychował trzech synów i córkę, dochował się sześciorga wnuków i dwanaściorga prawnuków. Wiek cały przetoczył się z hukiem nad jego głową, rewolucje, dwie światowe wojny. Gdy Piłsudski budził Polskę z koszmaru niewoli, mały Franek zbliżał się do siódmego roku życia. Dziś Wychował trzech synów i córkę, dochował się pan Franciszek Bryja – najsześciorga wnuków i dwanaściorga prawnuków. starszy mieszkaniec Słupi Nr 5 (5) | lipiec/sierpień 2012 r.

9 Jubilaci obchodzący urodziny w lipcu i sierpniu 2012 r. (powyżej 80 lat) 80 lat (ur. 1932r.) Teresa Chmielarz– Mroczeń Stefan Gorgolewski– Donaborów Cecylia Muzaj– Łęka Mroczeńska Teresa Otremba– Joanka Teresa Pietr– Mroczeń Stefania Rau – Baranów 81 lat (ur. 1931r.) Marian Gruszka– Słupia pod Kępnem Stefan Idzi Jamroży– Grębanin Jan Marian Kujawa– Baranów Marianna Nawrot– Mroczeń Anna Szubert – Grębanin 83 lata (ur. 1929r.) Teresa Moś– Donaborów Ludwika Nowak – Feliksów 84 lata (ur.1928) Maria Agnieszka Graczyk– Justynka Franciszek Sztermer– Baranów Stanisław Wierzbiński – Słupia pod Kępnem 85 lat (ur. 1927) Teresa Kawula– Słupia pod Kępnem Anna Ostrycharczyk– Grębanin Kolonia Pierwsza Idzi Parzonka– Łęka Mroczeńska Leokadia Rak– Łęka Mroczeńska 86 lat (ur.1926) Regina Durniak– Donaborów Zofia Fronia– Słupia pod Kępnem Bronisława Rybczyńska– Baranów 87 lat (ur. 1925r.) Stefania Jagieniak– Słupia pod Kępnem Aniela Helena Kwapisz– Mroczeń Edmund Poleski– Marianka Mroczeńska 88 lat (ur. 1924) Janina Gała– Łęka Mroczeńska 89 lat (ur. 1923) Anna Kosińska – Łęka Mroczeńska 90 lat (ur. 1922) Marianna Lenart– Mroczeń Stefania Moś– Donaborów Franciszka Rubiszewska– Łęka Mroczeńska 91 lat (ur.1921) Irena Maria Iwicka– Mroczeń Wacław Kuropka– Grębanin Józef Możdżanowski– Grębanin Kolonia Pierwsza Marianna Szewczyk– Mroczeń 93 lata (ur. 1919) Wanda Kula – Mroczeń 100 lat (ur. 1912) Franciszek Bryja– Słupia pod Kępnem

Wójt Gminy Bogumiła Lewandowska-Siwek składa najserdeczniejsze życzenia urodzinowe seniorom, którzy swoje święto obchodzą w lipcu i sierpniu. Szanowni Państwo, proszę przyjąć ode mnie życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


Kronika Gminy

10

QQ W ostatnim okresie Rada Gminy Baranów uchwaliła miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego dla miejscowości: Grębanin, Słupia pod Kępnem, Donaborów i Jankowy. Trwają prace nad zmianą planu dla Baranowa w najbliższym czasie rozpoczną się prace nad planem dla części miejscowości Mroczeń. O korzyściach płynących z posiadania planu oraz ewentualnych konsekwencjach mówi odpowiedzialny w Urzędzie Gminy w Baranowie za Planowanie Przestrzenne inspektor Bartosz Malinowski.

GMINA MUSI DBAĆ O ŁAD PRZESTRZENNY Plan zagospodarowania przestrzennego to dla samorządu obowiązek czy zachcianka? Każda Gmina powinna dbać o ład przestrzenny i w związku z tym posiadać Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Na podstawie tego dokumentu opracowuje się w dalszej kolejności plany miejscowe. Studium uwarunkowań nie jest aktem prawa ale wyraża politykę przestrzenną gminy, (zawiera nakazy zakazy, propozycje, postulaty zalecenia czy prognozy). Gminy powinny posiadać plany miejscowe wynika to z ustawy o planowaniu przestrzennym jednak ze względu na duże koszty przygotowania planów oraz znaczny czas jaki jest potrzebny na ich opracowanie nie wszystkie gminy się na to decydują. Plan miejscowy stanowi podstawę planowania przestrzennego w gminie. Jest aktem prawa miejscowego. Ustanawia przepisy powszechnie obowiązujące na danym terenie, będące podstawą choćby do wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę. W pewnych przypadkach gdy nie jest możliwe ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu brak planu może doprowadzić do zablokowania inwestycji Brak inwestycji mieszkaniowych, usługowych czy produkcyjnych może w konsekwencji doprowadzić do wzrostu bezrobocia i w konsekwencji do znacznego zubożenia mieszkańców gminy. Dlatego też ogłoszenie

sukcesywnie realizowane są w naszej gminie kolejne Plany miejscowe. Kto decyduje o kształcie takiego planu? Polityka przestrzenna gminy przy znacznym współudziale mieszkańców. Na etapie opracowania planów miejscowych mieszkańcy składają wnioski oraz w późniejszym okresie mogą wnosić uwagi do powstającego planu.. W końcu to dla nich chyba najważniejszy akt prawa miejscowego. Plan przesądza na długi czas kierunki rozwoju danej miejscowości. W planie miejscowym dokonuje się przecież np. zmiany przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne. Ustalenia planu miejscowego, wraz z innymi przepisami, kształtują sposób wykonywania prawa własności i nieruchomości. Wracając do pytania – organem sporządzającym plan miejscowy jest odpowiednio: wójt (w gminach wiejskich), burmistrz (w miejskich lub miejsko-wiejskich), prezydent miasta (w miastach liczących powyżej 100000 mieszkańców lub będących siedzibą województwa przed 1 stycznia 1999 roku). Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uchwalany jest przez radę gminy (radę miasta) i ogłaszany przez wojewodę w wojewódzkim dzienniku urzędowym. O zmiany w planie może również wnosić Urząd Gminy. Tak właśnie stało się w Baranowie, gdzie lokalizacja nowego domu ludowego wymagała zmiany z gruntu przeznaczonego pod budownictwo jednorodzinne na usługi publiczne. Jak wygląda procedura powstawania takiego planu? Jak wspomniałem wszystko zaczyna się od opracowania studium. Gmina zleca przygotowanie tego dokumentu projektantowi. Praca ta jest bardzo czasochłonna. Może trwać nawet kilka lat, bo należy zebrać opinie różnych instytucji takich jak: konserwator zabytków, najbliższy oddział straży granicznej, czy … ABW. Studium jest wskazówką, na podstawie której planuje się rozwój danej miejscowości. Plan nie może naruszać ustaleń studium, co stwierdza rada gminy przed jego uchwaleniem. Sam miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przyjmowany w jest formie uchwały rady gminy i określa przeznaczenie, warunki zagospodarowania i zabudowy terenu jak i również rozmieszczenie inwestycji celu publicznego. Po prostu nakazuje, zakazuje i dopuszcza. Składa się z części tekstowej – uchwała

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

oraz graficznej – załącznik do uchwały. Przed uchwaleniem projekt planu wykładany jest do publicznej wiadomości. Wtedy właśnie zainteresowani mogą wnieść do niego swoje uwagi ale pomimo ogłoszeń w prasie lokalnej i na tablicy ogłoszeń jest z tym różnie. Zachęcamy wszystkich mieszkańców do czynnego udziału w procesie tworzenia planów miejscowych gdyż zmiana planu w późniejszym terminie wymaga powtórzenia całej bardzo kosztownej i czasochłonnej procedury. Co taki plan oznacza bezpośrednio dla mieszkańca danej miejscowości? Przede wszystkim przyśpiesza procedury budowlane, bo z góry określa co na danym terenie może powstać. Nie ma potrzeby wnioskować o decyzję o warunkach zabudowy. Wiadomo gdzie są działki pod zabudowę mieszkaniową, produkcyjną czy na cele publiczne. Potencjalny inwestor może praktycznie od ręki dowiedzieć się gdzie na terenie danej miejscowości co można i na jakich warunkach wybudować np. jaka może być powierzchnia obiektu handlowego czy wysokość hali magazynowej. Mieszkaniec planujący budowę domu dowie się jaki jest dopuszczalny spadek czy nawet kolor dachu. Plan z automatu powoduje, że np. działka do niedawna rolna staje się budowlaną. Jest tu jednak pewne „ale” związane z rentą planistyczną. Co to takiego? Jeśli w skutek uchwalenia planu wartość działki wzrośnie bo na przykład grunty rolne zostały przekształcone na grunty budowlane bądź przemysłowe i właściciel dokona sprzedaży takiego gruntu w okresie krótszym niż pięć lat od uchwalenia planu będzie musiał wnieść do gminy opłatę, ta opłata to właśnie renta planistyczna. Wysokość tej opłaty to różnica pomiędzy wartością gruntu rolnego i np. budowlanego. Wartość ustalana jest indywidualne przez rzeczoznawcę. Renta wyrażana jest procentowo. i stanowi dochód własny gminy. Jak to wygląda na terenie naszej gminy? Wysokość renty ustala w drodze uchwały Rada Gminy. W Grębaninie jest 30%, w Słupi Jankowych i Donaborowie 15%. W Baranowie stawka była różnicowana i np. dla zabudowy mieszkaniowej wynosiła 25% a usług czy produkcji 20%. Należy pamiętać, że zdecydowana większość terenów została w Baranowie zmieniona przy planie w 2004 r. a to oznacza, że w związku z tym iż upłynęło pięć lat obecnie nie pobiera się już wspomnianej wyżej opłaty. ciąg dalszy na str. 11

Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.


Okiem Sołtysa

Donaborów w liczbach

QQ Sołtys Donaborowa – Stanisław Gruszka

Teraz najważniejsza jest odbudowa dróg Przy nim każdy sołtys w strachu Bo najdłuższy staż ma Stachu. Za wzorowe lata pracy Dostał Stachu nasz pałacyk. Przyjął dar ten bez oporów Ma więc króla Donaborów

Śpiewał sam o sobie na niedawnych dożynkach w Grębaninie. Donaborów jest jedną z najstarszych miejscowości w naszej Gminie. Wspomina o nim przywilej Przecława Pogorzeleckiego, biskupa wrocławskiego z pocz. XIV w. W r. 1405 r. król W. Jagiełło ufundował tu kościółek, który w r. 1614 powiększono o dzwonnicę z wieżą. Kościółek modrzewiowy pod wezwaniem św. Marcina, jest dziś najstarszym w dekanacie kępińskim. – Długa historia zobowiązuje, ale

ważne, by w zgodzie również być z teraźniejszością – mówi sołtys Donaborowa. Stanisław Gruszka ma najdłuższy staż sołecki w całej Gminie. – Wkrótce stuknie mi czterdziestka – uśmiecha się. To pamiętna data,

Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.

Mężczyźni Kobiety Wiek Liczba Wiek Liczba 0-2 4 0-2 12 3 2 3 3 4-5 3 4-5 3 6 4 6 2 7 4 7 2 8-12 15 8-12 18 13-15 9 13-15 12 16-17 11 16-17 5 18 4 18 6 19-65 166 19-60 124 >65 24 >60 59 Suma 246 suma 246 Razem 492 Najstarszy mieszkaniec Stefania Moś  ur. 19-07-1922 –90 lat Marianna Waloszczyk  ur. 05-01-1923 – 89 lat bo w jednym roku zostałem ojcem i sołtysem – wspomina. Dziś sen w z powiek spędza mu przede wszystkim problem odbudowy dróg po pracach kanalizacyjnych. Poświęca temu dużo czasu. Równie mocno angażuje się w zagospodarowanie odnowionego niedawno pałacyku. – Szukamy sposobu, by to miejsce żyło. Z pomocą sponsorów, Urzędu Gminy i Funduszu Sołeckiego obiekt został umeblowany i wyposażony w sprzęt kuchenny. Można więc przyjmować tu np. grupy zorganizowane. Zapraszamy!

ciąg dalszy ze str. 10

Spróbujmy przybliżyć n tematykę uchwalonych niedawno planów? W miejscowości Grebanin – postawiono głównie na rozwój terenów mieszkaniowych.. Przewidziano też tereny pod ewentualne siłownie wiatrowe. Teren jest oddalony od najbliższych zabudowań 500 m, od dróg publicznych 100 m i od lasów 200 m. W Grębaninie potencjalnie można postawić pięć wiatraków. W Słupi … to rozszerzenie terenów przemysłowych na działalność produkcyjną i usługową przy drodze krajowej. Ponadto plan ten powoduje możliwość prowadzenia działalności gospodarczej w tych częściach wsi gdzie do tej pory nie można było wydać pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy. Również wprowadzono sporo terenów budowlanych szczególnie na przedłużeniu ulic Kwiatowej oraz Słonecznej. We wsiach Donaborów, Jankowy to głownie rozszerzenie istniejących już terenów przemysłowych i usługowych oraz wyznaczenie nowych terenów pod budownictwo mieszkaniowe. Na tych terenach miejscowości plany miejscowe jeszcze nie funkcjonują owszem zostały już uchwalone ale ich publikacja nastąpiła 13 lipca 2012 r. więc zaczną obowiązywać w drugiej połowie sierpnia. Jak wygląda nasza gmina pod względem planów w  stosunku do innych w powiecie? Jeśli chodzi o nasz powiat to jesteśmy w czołówce. Na dziesięć sołectw połowa posiada już plany miejscowe a należy zauważyć, że plany miejscowe obejmują w Polsce tylko ok. 25% obszaru kraju. Rozmawiał  (ems)

11

QQ Ochotnicza Straż Pożarna w Mroczeniu w partnerstwie z Gminą Baranów zorganizowała w dniach 1-2 sierpnia 2012 r. w sali OSP w Mroczeniu charytatywny Bank Żywności.

Dary z Banku Żywności Artykuły spożywcze otrzymano z Wielkopolskiego Banku Żywności w Poznaniu, a ich dystrybucją zajmowały się panie z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Baranowie oraz pracownicy Urzędu zatrudnieni w ramach prac interwencyjnych. W ciągu zaledwie dwóch dni wydano 11,6 tony żywności, na którą składały się m.in. następujące artykuły: makaron, cukier, mleko, groszek z marchewką, herbatniki, masło, sery. Pomoc otrzymało ponad 500 najbardziej potrzebujących osób zamieszkujących teren naszej Gminy. W organizację Banku Żywności zaangażowali się również sołtysi oraz lokalni przedsiębiorcy. I tak Eugeniusz Lempert (firma „Stolarz”) zapewnił transport darów z Poznania a Jan Konarski

(firma „Konarski”) wspomógł rozładunek użyczając sprzętu niezbędnego do rozładowania żywności. Wszystkim zaangażowanym w pomoc osobom składamy serdeczne podziękowania.  (mak)

OGŁOSZENIE Noclegi do wynajęcia w budynku w pałacyku w Donaborowie – 3 pokoje 2 – 3 osobowe. Osiedle Murator – 4 pokoje z łazienką, 2 – 3 osobowe 30 zł od osoby.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


Kronika Gminy

12

QQ Mamy z naszej Gminy świętowały w tym roku w Jankowach. STYPENDIA I NAGRODY WÓJTA DLA CIEBIE, MAMO Wzruszenie i duma to słowa kluczowe do opisania atmosfery towarzyszącej uroczystości jaka miała miejsce 27 czerwca w mroczeńskim gimnazjum. Wzruszenie biło od laureatów otrzymujących nagrody z rąk władz Gminy, duma zaś malowała się na twarzach rodziców. I trudno się temu dziwić, bo ich pociech znalazły się w elitarnym gronie najlepszych uczniów w naszej Gminie i odebrały tego dnia nagrody za swe całoroczne szkolne osiągnięcia.  (es)

26 maja „od zawsze” należy do nich więc nawet trudno się dziwić, że tego dnia wśród gości zaproszonych na uroczystość zdecydowanie przeważały panie: panie radne, panie sołtyski, panie przewodniczące, panie dyrektorki, panie nauczycielki, panie biznesmenki i panie dziennikarki. Im wszystkim życzenia złożyły zaś – pani wójt i pani senator. Szczególne słowa popłynęły w stronę mam najbardziej doświadczonych. P. Cecylia Świtoń wychowała 4 dzieci, doczekała się 15 wnuków i 30 prawnuków. P. Marianna Drelak – 5 dzieci, 9 wnucząt i 12 prawnucząt. Maria Nowak wychowuje 4 dzieci i 1 wnuczkę Uroczystość swoim wdziękiem i talentem okrasiła dziatwa ze szkoły w Donaborowie wyczarowując najpiękniejsze słowa i sceny. A wszystko o naszych mamach.

QQ 27 maja słupska świątynia wypełniła się wiernymi i rodzinami neoprezbiterów

SŁUPSKIE PRYMICJE

Kasia Żłobińska z Baranowa napisała najlepiej w całej gminie egzamin gimnazjalny

RAZEM BEZPIECZNIEJ Komunikacja w grupie rówieśniczej – jak skutecznie się porozumiewać z innymi? to tytuł warsztatów, w których uczestniczyli uczniowie klas od III do VI szkół podstawowych i  uczniowie gimnazjum z terenu Gminy Baranów. Warsztaty odbywały się w terminie od 19 – 21 czerwca 2012 r. i prowadzone były przez trenerki z Fundacji Pedagogium z Warszawy – Magdalenę Michalską i Kamilę Szopę. Zajęcia prowadzone były w ramach realizacji projektu „Bezpieczni w szkole i poza szkołą” współfinansowanego ze środków Programu ograniczania przestępczości i aspołecznych zachowań „Razem bezpieczniej”. W ramach projektu odbędą się jeszcze warsztaty dotyczące takich zagadnień jak agresja i przemoc oraz cyberprzestrzeń. (mak)

27 maja w Kościele pw. Wszystkich Świętych w Słupi p. Kępnem swoją pierwszą mszę św. odprawił ks. Michał Wysota. Święcenia kapłańskie trzy dni wcześniej przyjął on z rąk księdza biskupa Stanisława Napierały w kaliskiej Katedrze św. Mikołaja. W  Kościele katolickim prymicjami nazywane są pierwsze msze nowego kapłana zwykle w okresie miesiąca od daty święceń. W prymicji uczestniczy ks. proboszcz z rodzinnej parafii. Podczas mszy prymicyjnej neoprezbiter udziela zebranym uroczystego błogosławieństwa, zazwyczaj poprzez nakładanie rąk na głowę. (anet)

QQ Tegoroczną edycję XI Diecezjalnego Konkursu Recytatorskiego zakończyły przesłuchania finałowe, które odbyły się 28 maja w Sali Widowiskowej Miejsko – Gminnego Domu Kultury w Raszkowie. Sukcesem okazał się występ Kasi Wierzbińskiej z Mroczenia, która zajęła II miejsce w kategorii gimnazjów i była o krok od zdobycia głównej nagrody konkursu, czyli wycieczki do Rzymu.

NASZA KASIA KOCHANA Uczniowie startowali w trzech kategoriach wiekowych: szkoły podstawowe, gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne. Finalistką konkursu została Kasia Wierzbińska, uczennica Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mroczeniu, którą przygotowała Elżbieta Ilska. Kasia zaprezentowała dwa teksty, które nawiązywały tematycznie do hasła tegorocznego konkursu, a brzmiało ono: „Kościół naszym domem”. Wyniki konkursu przedstawione zostały podczas koncertu finałowego, który odbył się w kościele parafialnym w Raszkowie.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.


Kronika Gminy

Nadmorskie kolonie naszych milusińskich

13 QQ W dniach 17-20 sierpnia 2012 roku przebywały w Baranowie delegacje z zaprzyjaźnionych gmin: węgierskiej Tiszanany i słowackiej Nana.

Z PRZYJACIÓŁMI NA DOŻYNKACH

Urząd Gminy w Baranowie wraz z Biurem Podróży Liza S.C. zorganizował dla dzieci i młodzieży ze Szkół Podstawowych i Gimnazjum kolonie letnie nad morzem w Poddębiu – Ustka. Dzieci wypoczywały w malowniczym miejscu, nieopodal urokliwej plaży z klifowym brzegiem. W pierwszym turnusie od 28.07. – 04.08. uczestniczyło 43 dzieci, a w drugim od 04.08. – 11.08 – 40 dzieci. Program kolonii obejmował min. rejs statkiem po morzu, wycieczkę do Słowińskiego Parku Narodowego, „Neptunalia” – chrzest morski, rozgrywki sportowe, ognisko, wycieczki rowerowe, plażowanie i kąpiele, jazdę konną oraz szkolenie związane z profilaktyką dotyczącą uzależnień.

Goście przybyli na zaproszenie Pani Wójt Baranowa, a głównym celem wizyty był udział w dorocznym świecie plonów – dożynkach. Podczas krótkiej wizyty goście mieli również okazję zobaczyć m.in. jeden z zakładów stolarskich, gospodarstwo rolne, drewniane kościoły w Donaborowie, Baranowie oraz Grębaninie, a także obiekty gminne: Zespół Szkół w Słupi i nowo wybudowaną salę gimnastyczną w Łęce Mroczeńskiej. Niedzielne popołudnie spędzili w Grębaninie uczestnicząc w uroczystościach dożynkowych, które zrobiły na nich ogromne wrażenie. (es)

QQ Jednym z elementów realizowanego QQ W niedzielę 15 lipca 2012 r. odbył się piknik rodzinny „DZIEŃ PROJEKTU” zorganizowany przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Baranowie w ramach projektu systemowego realizowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki pod nazwą „Program aktywności społecznej w Gminie Baranów”. W pikniku wzięły udział uczestniczki projektu i pracownicy GOPS wraz z rodzinami oraz zaproszeni goście.

„DZIEŃ PROJEKTU” – PIKNIK RODZINNY Słoneczna pogoda i szereg atrakcji umilały czas wszystkim przybyłym gościom. Oprócz pogody dopisali też uczestnicy imprezy, którzy przybyli całymi rodzinami i czynnie brali udział w konkurencjach sportowych przygotowanych przez profesjonalnego animatora. Rodzice bawili się razem z dziećmi: przeciąganie liny, gr y w  piłkę, jazda rikszami wspólne tańce oraz szereg innych zabaw dały dużo radości i satysfakcji. Dzieci miały okazję pobawić się na dmuchanych zamkach a także zajadać się watą cukrową, lodami i popcornem. Dla starszych zapewniony był żurek oraz pyszności z grilla. Podczas pikniku można było zapoznać się z historią projektu systemowego realizowanego przez GOPS Baranów oraz Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.

obejrzeć wystawę przedstawiającą dorobek „projektowy”. Wspólna zabawa pozwoliła na bliższe poznanie się i integrację klientów i pracowników GOPS-u a także dała możliwość spędzenia wolnego czasu w rodzinnym gronie. W  lipcu uczestniczki projektu wzięły udział w  zajęciach warsztatowych stylizacji i wizażu a także poznawały sposoby na domową ekonomię podczas szkolenia „ABC zarządzania budżetem domowym”. W  sierpniu rozpoczął się ostatni i najważniejszy etap projektu tj. kurs profesjonalnej opiekunki dziecięcej. Panie poznają zasady pielęgnacji i żywienia małego dziecka a także techniki pierwszej pomocy. Zajęcia teoretyczne i praktyczne potrwają aż do października. (nati)

przez Gminę Baranów projektu pn. „Bezpieczni w szkole i poza szkołą” jest zakup i uruchomienie monitoringu wizyjnego w Zespole Szkół w Łęce Mroczeńskiej.

Monitoring wizyjny w szkole Jeszcze w sierpniu przed rozpoczęciem roku szkolnego w szkole ma zostać zamontowany i uruchomiony monitoring, dzięki któremu możliwa będzie stała obserwacja tego co dzieje się w budynku szkoły oraz na terenie przyszkolnym. Szkoła w Łęce Mroczeńskiej została wytypowana do uruchomienia tego systemu, głównie dlatego, iż jest największą placówką oświatową spośród szkół podstawowych w Gminie Baranów. W dużych placówkach zdarza się, że zachowania agresywne często pozostają niezauważone, a główni sprawcy przemocy czy zachowań agresywnych często pozostają „anonimowi”, co jeszcze bardziej wzmaga takie zachowania.  (mak) Zakup i montaż monitoringu w Zespole Szkół w Łęce Mroczeńskiej jest częścią realizowanego przez Gminę Baranów projektu pt. „Bezpieczni w szkole i poza szkołą” współfinansowanego ze środków Programu Ograniczania przestępczości i aspołecznych zachowań „Razem bezpieczniej”

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


Pasje

14

QQ „Baranowskie Lato w Siodle” zadomowiło się na baranowskim „Muratorze” na dobre. Niepewność co do losów tej hippicznej imprezy już za nami. Kolejna jej edycja zaznaczyła się się rekordową ilością zgłoszonych do zawodów koni i jeźdźców. Przygotowano też więcej niż poprzednio konkurencji sportowych. Licznie zgromadzona publiczność przez bez mała dziewięć godzin podziwiała kunszt powożących (cztery konkurencje) oraz mistrzowskie popisy zawodników zmagających się na parkourze. Gwiazdą niedzieli była z pewnością Ola Skąpska, która triumfowała w dwóch z czterech konkursów w skokach przez przeszkody. Zawody zorganizowały wspólnie: Urząd Gminy w Baranowie oraz Stajnia Sportowa „Respekt” pp. Wylęgów z Łęki Mroczeńskiej. Część nagród ufundowało Starostwo Powiatowe w Kępnie.

ZŁOTA OLA Poranny deszcz i przenikliwe zimno nie nastrajały optymistycznie, pozostawało więc tylko mocniej uzbroić się w wiarę, że ogromny wysiłek włożony w przygotowanie tej niezwykłej imprezy nie rozpłynie się jak wczesna mgła. Mocno rozbudowany program „Lata” nie pozostawiał organizatorom pola na jakiś większy manewr. Zawody i tak jednak opóźniono o prawie godzinę, bo publiczność śmielej zaczęła zaglądać na „Murator” dopiero około południa. To znak, że ludzie niełatwo dają się namówić do łamania wieloletnich przyzwyczajeń. Rodzinny obiad wciąż bywa ważniejszy niż najbarwniejszy nawet przejazd zaprzęgu. Hippiczną niedzielę otworzyły popisy zaprzęgów. Przez ponad dwie godziny z podziwem śledziliśmy mistrzowskie

wolty, nawroty i parady. Szczególną uwagę przykuwały popisy rodzinnego duetu z Doruchowa. Jasiu Godek najpierw znakomicie luzakował w zaprzęgu taty, a później sam sięgnął po lejce i z powodzeniem zastąpił

pana Tadeusza na siedzeniu woźnicy. Niezwykły przebieg miały również konkursy skoków przez przeszkody. Dwa z pięciu trofeów zdobyła rewelacyjna nastolatka z Mroczenia. Ola Skąpska zadebiutowała „na „Muratorze” sześć lat temu dając wtedy popis arcytrudnej sztuki woltyżerki. W tę niedzielę obchodząca niedawno dwunaste urodziny panna Aleksandra nie dała rywalkom żadnych szans. Poranne wątpliwości co do aury rozwiane zostały już w południe. Złote refleksy wplątane w końskie grzywy, słoneczne galopady ku sławie i burzliwa reakcja cudownej baranowskiej widowni potrafiły zatrzymać nawet czas. Te dziewięć godzin minęło jak z bicza strzelił. (mirs)

QQ Liczni kierowcy opuszczający Kępno krajową jedenastką w kierunku Katowic mogą jedynie zapamiętać częste korki uliczne, o któ-

rych głośno już w różnych zakątkach Polski. Mało kto jednak zwróci uwagę, że po lewej stronie pomiędzy łąkami a niepozorną rzeczką Jamicą znajdują się Państwowe Ogródki działkowe „Przed strumykiem”. Wiedzą o nich natomiast nieliczni użytkownicy, od lat niestrudzenie odwiedzający swoje małe, zielone królestwa. Niewtajemniczeni nie poznają ich w tłumie, ale oni znają się dobrze. Pozdrawiają się z daleka dobrze wiedząc, co w trawie piszczy. Na ogródku są sobie równi. W domu zostawiają problemy z pracą czy bezrobociem. Mało co ich dzieli a łączy wspólna pasja, która w niektórych przypadkach jest już nieuleczalnym nałogiem.

„Przed strumykiem” W przypadku małżeństw daje się zauważyć wyraźny podział na role. Kobiety w więk-

szym stopniu odpowiedzialne są za rabaty z kwiatami a mężczyzn jak przystało na płeć brzydką częściej możemy spotkać przy łopacie. Oczywiście jest duże uogólnienie, bo w rzeczywistości często obie płcie wchodzą sobie w paradę. Wówczas dochodzi do sprzeczek, ale najważniejsze, że obie strony dokładnie wiedzą czego dotyczy spór. Czego tam nie ma na tych ogródkach! Na pewno nie ma drzew bananowca. Ale mamy nasze polskie jabłonie, grusze, śliwy. No,

gorzej z wiśniami. Ciężko jest wyhodować na tej żyznej, torfowej ziemi wiśnię, bo ona raczej lubi piaski. Rasowy działkowiec ma też warzywa. Wiadomo; musi być marchewka, cebula, ogórek, pomidor, kapusta etc. Po deszczach kapusta rośnie jak głupia, chyba, że pada nieprzerwanie przez dwa tygodnie. Zdarzyło się któregoś roku, że ogródki zalało. Trzeba było widzieć miny tych „biednych” użytkowników, niekwestionowanych powodzian. Woda „zabrała” uprawy, kilka ryb z oczka i nieprzebrane ilości turkuciów podjadków, które to nota bene obok nornic, kretów, bielinków kapustników i mszyc nie należą do mile widzianych tu gości. Za to w słoneczne weekendy działkowcy chętnie zapraszają swoje rodziny oraz bliższych i dalszych znajomych.. Ogródki przypominają wówczas nie byle jaki ośrodek wczasowy. Potwierdzają to zaparkowane od strony Kępna wypasione fury, rozbrzmiewające to tu, to tam salwy śmiechu i ten magiczny zapach dymu z grilla. Niewątpliwie hitem na grillu może jest baranowska kaszanka. Goście z Polski raz jej zasmakowawszy nie chcą już nic innego.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Ogródki Działkowe „Przed Strumykiem” w Baranowie mogłyby być rajem na ziemi gdyby nie zakusy poszczególnych rządów (i tych naszych i nie naszych) na ich suwerenność. W niektórych przypadkach odebrano już obywatelom pracę, prawo do zasiłku dla bezrobotnych a teraz jeszcze chcą odebrać pasję, ostatni bastion człowieczeństwa. Miejmy nadzieję, że pasja działkowców nie zamieni się w filmową „Pasję” Mela Gibsona. Marek Paprocki

Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.


Sportowe okruchy

15

QQ W rozegranym 1 lipca na wieruszowskim Orliku Turnieju Piłki Nożnej Chłopców o Puchar Burmistrza Wieruszowa – Bogdana Nawrockiego,

doskonale spisali się młodzi piłkarze z naszej Gminy występujący w barwach „Pioniera Baranów” i „Strażaka” Słupia. Najmłodsi (r. 20032005) wywalczyli drugie miejsce, a nieco starsi (2000-2002) – trzecie. Na dokładkę Filip Klepin – debiutant w baranowskiej bramce – został najlepszym golkiperem turnieju, natomiast Krystian Mikołajczyk i Emil Sibera kazali się w swojej kategorii wiekowej najskuteczniejszymi piłkarzami. W turnieju wzięły również udział dwie ekipy Strażaka Słupia. Starsi uplasowali się na piątym miejscu a młodsi – na czwartym.

UDANY DEBIUT Już pierwszy mecz najmłodszych piłkarzy z Baranowa (r.2003-2005) był dla nich nie lada wyzwaniem, bo musieli stawić czoła gospodarzom. Pokazali się jednak z bardzo ambitnej strony a nieco przypadkowo stracona bramka nie załamała ich. Remis i zwycięstwo w kolejnych meczach dały im drugie miejsce. – Większość naszych chłopców zadebiutowała w takiej imprezie, a Filip na dokładkę pierwszy raz strzegł naszej bramki. Kiedy chłopcy odrzucili tremę, zaczęli grać jak z nut. Żywiołowy i chyba najmniejszy w ekipie Piotruś Jarych strzelił kapitalną bramkę po rajdzie przez całe boisko, no a wspomniany już Filip Klepin dokonywał w bramce prawdziwych cudów. Obie drużyny spisały się bardzo dobrze. W ostatnich spotkaniach brakowało nam sił. Decydujące spotkania rozgrywaliśmy jednak w ekstremalnych wręcz warunkach. Upał był bardzo

uciążliwy.– ocenia kierownik zespołu – Mirosław Sokołowski. Drugą lokatę w turnieju zajęli piłkarze Pioniera Baranów, trzecią Strażaka Słupia, a czwartą druga drużyna gospodarzy. Najlepszym bramkarzem został wybrany Filip Klepin z Baranowa. Najlepszym zawodnikiem został Sebastian Smolis z Wieruszowa, a Królem Strzelców – Bartosz Chwał ze Słupi. W drugim rozgrywanym tego dnia turnieju, w kategorii 2000-2002 wystartowało aż 6 zespołów. W wielkim finale pierwsza drużyna kępińskich Marcinków pokonało 2:0 AP Wieruszów. W spotkaniu o miejsce trzecie Pionier Baranów ograł 1:0 drugi zespół Marcinków Kępno. Czwartą lokatę zajął drugi zespół Marcinków, piątą – strażak Słupia, a szóstą UKS AP II Wieruszów.

Najlepszym Bramkarzem turnieju wybrano Sebastiana Kasperka z Marcinków Kępno. Najlepszym zawodnikiem został Dawid Pluta z Wieruszowa, a strzelcem Emil Sibera z Baranowa. Wyróżnienie otrzymał Krystian Mikołajczyk z Baranowa. (ems)

QQ Ta wiadomość 1 sierpnia zeelektryzowała baranowian, szczególnie tych, którzy znają bohaterów tej niezwykłej olimpijskiej historii. Polały się łzy wzruszenia, gdy Filip Adamski zdobywał złoto w wioślarskiej ósemce.

MÓJ WNUK ZDOBYŁ OLIMPIJSKIE ZŁOTO!

Najbardziej przejęta była p. Zofia. – Mój Ficiuś jest złotym medalistą – krzyczała z radości babcia Filipa. W takiej chwili wydaje się, że historia zatacza jakiś magiczny krąg. Pierwsze lata życia, gdy rodzice pojechali do Niemiec za chlebem, mały Filip spędził pod opieką obu babć. I to właśnie one (druga mieszka w Kępnie) odwoziły w 2000 r. Filipa do rodziców. Nie podejrzewały, że w tym kruchym chłopięcym ciele drzemie duch olimpijskiej walki. Filip Adamski zdobył złoto dla Niemiec, ale czy dla babci ma to większe znaczenie? Pamiętamy jednak doskonale polskie spory toczące się wokół piłkarzy, którzy wybrali niemieckie albo polskie barwy. Filipowi nikt nigdy nie proponował występów w biało-czerwonej koszulce. Sztuki wioślarstwa nauczył się w Niemczech, tam też zdobył wykształcenie, ale w Baranowie i Kępnie zostawił serce. W poniedziałek 6 sierpnia w Urzędzie Gminy w Baranowie babcię złotego medalisty podjęła p. Wójt Gminy. Złożyła też gratulacje telefoniczne olimpijczykowi rodem z Baranowa oraz przekazała p. Zofii list gratulacyjny oraz kwiaty. (es)

QQ Prawdziwe. To co się stało w sobotę 28 lipca na baranowskim „Orliku” można śmiało określić terminem zaczerpniętym z klasycznego kaba-

retu. Do ostatniej chwili ważyły się losy występu w finale regionalnym ubiegłorocznego triumfatora, świbskiego „Sokoła” i gdy wydawało się, że temat ten został już negatywnie zamknięty jednym krótkim telefonicznym „nie”, niespodziewanie zgłosił się do turnieju „Wersal”. Z ośmioma zawodnikami ze Świby. A kiedy do akcji wkroczył wersal– skończył się wersal dla rywali. Finał Regionu Ligi Mistrzów Orlika otworzyła p. Wójt Bogumiła Lewandowska Siwek, co dziwić nie powinno, bo piłkarze toczyli bój o puchar przez nią ufundowany.

PIŁKARSKIE qui pro quo NA BARANOWSKIM ORLIKU W ubiegłym roku UKS „Pionier” Baranów przeprowadził dwie tury Ogólnopolskiego turnieju Liga Mistrzów Orlika. Finał regionalny tak przypadł do gustu organizatorom, że przyznali malutkiemu Baranowowi prawo organizacji finału wojewódzkiego, zaś Mirosław Sokołowski otrzymał tytuł Ambasadora Wojewódzkiego Ligi co daje prawo „pierwokupu” zawodów wojewódzkich w tym roku. Na starcie sobotnich zawodów stawiło się sześć zespołów – w tym aż trzy z Baranowa. Szczególne słowa uznania należą się najstarszemu teamowi. Piłkarze „Koteya” ambitnie Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.

walczyli do ostatniego gwizdka zabierając rywalowi ważny dla niego punkt. W bramce baranowskiej drużyny fruwał jak ptak Piotr Leśniak i wyfruwał w końcu tytuł dla najlepszego golkipera. Najlepszym strzelcem został niesamowity Marcin Glik z Ropeza, który ten tytuł wywalczył już w pierwszym meczu, w którym zdobył siedem sześć goli. Za najlepszego zawodnika turnieju uznany został Adam Jaroszewski z TML-u. Turniejowi towarzyszyła cudowna aura, która towarzyszyła zawodnikom i kibicom również po zakończeniu zawodów bo co innego

Wersal

powiedzieć o zabawie pod chmurką do późnej nocy?  (ems)

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


16

Reklama

FABRYKA MEBLI

Fabryka Mebli "DREWMIX"

Lucyna i Michał Albert sp. j. Łęka Mroczeńska 66, 63-611 Mroczeń tel. 62 78 26 700, tel. fax 62 78 26 703

SALON FIRMOWY:

Mroczeń 55 A, 63-611 Mroczeń tel. +48 62 78 29 156, tel. kom. +48 601 570 576

www.drewmix.home.pl Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Nr 5 (5)  |  lipiec/sierpień 2012 r.


QQ … bo dobre inwestycje to nie te w puste mury, ale przede wszystkim w ludzi

Pod takim tytułem 1 września w Mariance Mroczeńskiej o godz. 15.00 rozpocznie się festyn integracyjny. Na realizację tego przedsięwzięcia Fundacja Wrota Wielkopolski pozyskała ponad 8000 zł dotacji z budżetu województwa Wielkopolskiego z programu „Pięknieje Wielkopolska Wieś”.

Mariański Festyn Partnerami projektu są Rada Sołecka Marianki Mroczeńskiej oraz Urząd Gminy w Baranowie. Punktem kulminacyjnym projektu będzie festyn. W trakcie festynu przewidujemy wiele gier i zabaw integracyjnych. Zaproponujemy uczestnikom również nową grę w boule, która nie jest jeszcze znana na naszym terenie. To bardzo prosta gra, w którą mogą bawić się osoby w każdym wieku i praktycznie w każdym miejscu. Trzeba tylko poznać jej tajniki. Kolejną, już bardziej związaną z tradycją, atrakcją będzie pokaz koła garncarskiego i możliwość lepienia w glinie. Pokaz tego jednego z najstarszych rzemiosł rękodzielniczych może być niezapomnianą podróżą w przeszłość. Cała impreza będzie miała odpowiednią oprawę muzyczną. Ponadto przygotowany zostanie poczęstunek. (mak)

QQ „Pozory mylą, dowód nie” – pod takim hasłem Komenda Główna Policji i Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego

w Polsce od 2009 r. realizują ogólnopolską kampanię edukacyjną, której celem jest ograniczenie sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim oraz przeciwdziałanie spożyciu alkoholu w tej grupie wiekowej. Gmina Baranów przystąpiła do tej akcji po raz drugi. Program koordynuje Marek Potarzycki, który prosi o kontakt wszystkich chętnych do wzięcia udziału i przyłączenia do jego realizacji (tel. 62 7810402).

REAGUJ, GDY NIEPEŁNOLETNI KUPUJE ALKOHOL Policyjne statystyki mówią same za siebie. W ramach działań profilaktycznych w 2011 roku policjanci służby prewencyjnej w całej Polsce ujawnili 15 285 małoletnich znajdujących się pod wpływem alkoholu. Byli oni także częstymi sprawcami czynów karalnych popełnianych po alkoholu. W ubiegłym roku odnotowano łącznie 2 395 takich przypadków. To jednak dorośli w wielu przypadkach są odpowiedzialni za to, że nieletni wchodzą w posiadanie alkoholu. Dlatego to przede wszystkim do nich kierowany jest główny przekaz kampanii. Jeżeli jesteś sprzedawcą, zawsze proś o dowód osobę o młodym wyglądzie, jeżeli jesteś świadkiem sprzedaży alkoholu małoletniemu – reaguj! Jeżeli jesteś rodzicem – rozmawiaj ze swoim dzieckiem o szkodliwych skutkach wczesnej inicjacji alkoholowej. Obowiązujące w Polsce prawo zakazuje sprzedaży napojów alkoholowych osobom, które nie ukończyły 18 roku życia. Łamanie tego zakazu jest przestępstwem. Popełniającemu je sprzedawcy, a także właścicielowi sklepu, grozi kara grzywny, orzeczenie przepadku napojów alkoholowych nawet wówczas, gdy są własnością kogoś innego, np. hurtowni lub producenta, a także odebranie zezwolenia na sprzedaż lub podawanie alkoholu. Jednocześnie „Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi” daje sprzedawcom narzędzia skutecznej kontroli prób zakupu alkoholu przez niepełnoletnich. Jej art. 15 ust. 2 stwierdza jednoznacznie: w przypadku wątpliwości co do pełnoletniości nabywcy sprzedający lub podający napoje alkoholowe uprawniony jest do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy.

Projekt „Dobry Start”

TNS OBOP w ramach tegorocznej kampanii przeprowadzi badania zachowań sprzedawców wobec sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim. Badania będą prowadzone metodą obserwacji uczestniczącej Tajemniczy Klient w różnych rodzajach sklepów i w różnych sytuacjach, na próbie 300 punktów sprzedaży alkoholu w sześciu województwach. Pierwsza fala badań zostanie przeprowadzona latem, a druga późną jesienią tego roku. Tegoroczna odsłona ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej „Pozory mylą, dowód nie” ukierunkowana jest już po raz drugi na aktywizację środowisk lokalnych. Zaangażowanie w nią samorządów, celem zbudowania szerokiej koalicji na rzecz ograniczenia dostępności napojów alkoholowych osobom niepełnoletnim, daje najlepsze rezultaty. W ramach kampanii, do urzędów miast i gmin oraz gminnych komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, a za ich pośrednictwem do organizacji społecznych, dystrybuowane są bezpłatne pakiety materiałów edukacyjno – informacyjnych. Gminy, które zgłosiły uczestnictwo w tegorocznej edycji, będą też mogły wziąć udział w konkursie na „Odpowiedzialną Gminę 2012 roku”. W jego ramach wyłonionych zostanie dziesięciu laureatów, którzy kampanię zrealizowali najpełniej, najbardziej kompleksowo i – w szczególności – z wykorzystaniem własnych inicjatyw, wykraczających poza standardowe działania. Przypomnijmy, że w 2011 r. nasza Gmina znalazła się w gronie laureatów i zyskała certyfikat „Odpowiedzialna Gmina”.

M. Potarzycki

Od września 2012 roku we wszystkich szkołach podstawowych dla których organem prowadzącym jest Gmina Baranów rozpocznie się realizacja projektu pt. „Dobry start” na realizację którego Gmina pozyskała ponad 150 tysięcy złotych ze środków unijnych z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego kapitał Ludzki, Priorytet IX, Poddziałanie 9.1.2. Projekt realizowany będzie w klasach I-III gdzie najmłodsi uczniowie i uczennice uzyskają wsparcie indywidualnego rozwoju dostosowanego do zdiagnozowanych potrzeb edukacyjnych. W ramach realizacji projektu odbywać się będą zajęcia logopedyczne, zajęcia dla dzieci mających trudności w czytaniu i pisaniu, mających trudności w zdobywaniu umiejętności matematycznych, dla dzieci uzdolnionych zaproponowane zajęcia artystyczne oraz matematycznoprzyrodnicze, dodatkowo dla dzieci z wadą postawy zorganizowane zostaną zajęcia gimnastyki korekcyjnej. Dodatkowo w ramach realizacji projektu zakupione zostaną do poszczególnych szkół pomoce dydaktyczne, których zadaniem będzie ułatwienie procesu edukacyjnego. Całość projektu, tj zajęcia pozalekcyjne oraz doposażenie finansowane będzie w ramach pozyskanych środków. Obecnie trwają procedury związane z podpisaniem umowy, a także przygotowaniem specyfikacji przetargowej. (mak)


„Wyprawka szkolna”

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 14 czerwca 2012 r. oraz zarządzeniem nr 45/2012 z dnia 16.07.2012 r. Wójta Gminy Baranów, uczniowie rozpoczynający naukę w klasach I-IV szkół podstawowych, którzy znajdują się w trudnej sytuacji ekonomicznej lub życiowej oraz uczniowie słabo widzący, niesłyszący, z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim oraz uczniowie z niepełnosprawnościami sprzężonymi, w przypadku, gdy jedną z niepełnosprawności jest niepełnosprawność wymieniona wyżej, posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, uczęszczających do szkół podstawowych i gimnazjów w roku szkolnym 2012/2013, będą mogli otrzymać pomoc w formie dofinansowania zakupu podręczników. Dofinansowanie obejmie: 1) uczniów klas I szkoły podstawowej pochodzących z rodzin, w których dochód na osobę w rodzinie nie będzie wyższy niż 504 zł netto, o którym mowa w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 28.11.2003 roku o świadczeniach rodzinnych; 2) uczniów klas II, III, IV szkoły podstawowej pochodzący z rodzin, w których dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 351 zł netto, o którym mowa w art. 8 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 12.03.2004 r. o pomocy społecznej; 3) uczniów klas II, III, IV pochodzących z rodzin niespełniających kryterium dochodowego, na podstawie decyzji dyrektora szkoły, do której uczęszcza uczeń. Liczba uczniów, którym zostanie udzielona pomoc w tym trybie nie może przekroczyć w gminie 5% ogólnej liczby uczniów klas II, III, IV szkoły podstawowej; 4) W przypadku uczniów niepełnosprawnych szkół podstawowych i gimnazjum – dofinansowanie otrzymuje się na podstawie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, o którym mowa w art. 71b ust.3 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, bez względu na sytuację materialną i życiową; Dofinansowanie zakupu podręczników wynosi: • 180 zł dla uczniów klas I-III szkoły podstawowej • 180 zł dla uczniów niepełnosprawnych klas I-III szkół podstawowych • 210 zł dla uczniów klas IV szkoły podstawowej oraz niepełnosprawnych uczniów klas IV-VI szkoły podstawowej • 325 zł dla niepełnosprawnych uczniów gimnazjum Wnioski o dofinansowanie zakupu podręczników można pobrać w sekretariatach szkół, w ZOS w Baranowie, pok. 105, na stronie www.baranow.pl w zakładce Edukacja i Oświata. Do dnia 5 września 2012 r. należy złożyć wniosek przez rodziców (prawnych opiekunów) z wymaganymi dokumentami u dyrektora szkoły, do której w roku szkolnym 2012/2013 będzie uczęszczać dziecko.

Odpady Wielkogabarytowe

Urząd Gminy w Baranowie uprzejmie informuje, że na terenie Gminy Baranów odbędzie się zbiórka odpadów wielkogabarytowych w następujących terminach: 29 września 2012 roku – BARANÓW, BARANÓW – MURATOR, LISINY, JANKOWY, DONABORÓW, SŁUPIA POD KĘPNEM, MŁYNARKA 6 października 2012 roku – MROCZEŃ, FELIKSÓW, JOANKA, ŁĘKA MROCZEŃSKA, MARIANKA MROCZEŃSKA, JUSTYNKA, ŻURAWINIEC, GRĘBANIN, GRĘBANIN KOL. I i II, LIPKA Odpady wielkogabarytowe (zużyte meble, sprzęt AGD, RTV, wykładziny, dywany, elementy stolarki budowlanej oraz odpady budowlane itp.) należy wystawiać przed posesję w dniu zbiórki. Zbiórka odbędzie się w godzinach od 7.00 do 15.00. Odpady wielkogabarytowe odbierane będą tylko od mieszkańców posiadających umowę z Urzędem Gminy w Baranowie na wywóz odpadów komunalnych, odbiór jest bezpłatny. Zbiórka nie dotyczy innych rodzajów odpadów, np. odpadów komunalnych. Wójt – Bogumiła Lewandowska-Siwek

Urząd Gminy w Baranowie

Informuje, że w dniach od 01.09.2012 r. do 15.09.2012 r. można składać wnioski o przyznanie pomocy materialnej dla uczniów na rok szkolny 2012/2013 Kryterium dochodowe zgodnie z ustawą z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 z późn. zm.) wynosi 351,00 zł netto na osobę w rodzinie. Wnioski przyjmowane będą w Zespole Obsługi Szkół w Baranowie, Rynek 21, pok. nr 105 Wnioski można będzie pobrać w sekretariatach szkół, w Zespole Obsługi Szkół w Baranowie oraz na stronie www.baranow.pl w zakładce Edukacja i Oświata

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Baranowie informuje, że od września bieżącego roku planujemy rozpocząć dożywianie dzieci w szkołach. Wnioski o dożywianie można składać w siedzibie GOPS w Baranowie. Do wniosku należy dołączyć zaświadczenia o wszystkich dochodach netto członków rodziny za miesiąc poprzedzający złożenie wniosku, osoby prowadzące działalność gospodarczą proszone są o zapoznanie się z art. 8 ust. 5 Ustawy o pomocy społecznej lub o bezpośredni kontakt z GOPS Baranów. Dochód uprawniający do tej formy pomocy wynosi 526,50zł na osobę w rodzinie. Szczegółowych informacji udzielają pracownicy GOPS w siedzibie Ośrodka lub pod nr tel. 62 78 10 414, 62 70 10 413

URZĄD GMINY W BARANOWIE INFORMUJE, ŻE OD DNIA 1 SIERPNIA 2012 r. DO 31 SIERPNIA 2012r MOŻNA SKŁADAĆ WNIOSKI O ZWROT PODATKU AKCYZOWEGO ZAWARTEGO W CENIE OLEJU NAPĘDOWEGO WYKORZYSTYWANEGO DO PRODUKCJI ROLNEJ. DO WNIOSKU NALEŻY DOŁĄCZYĆ FAKTURY VAT STANOWIĄCE DOWÓD ZAKUPU OLEJU NAPĘDOWEGO W OKRESIE OD 1 LUTEGO 2012 r. DO 31 LIPCA 2012 r. WNIOSKI NALEŻY SKŁADAĆ W URZĘDZIE GMINY W BARANOWIE RYNEK 21 pok. Nr 3 (parter).


Wśród Przyjaciół – partnerstwo gmin

Baranów (wielkopolski)

Tiszanana (Węgry)

Nana (Słowacja)

Baranów (lubelski)

Baranów (mazowiecki)

QQ W dniach 28.06.-2.07.2012 r. delegacja z Gminy Baranów odwiedziła partnerską gminę Tiszana na Węgrzech w partnerskiej

gminie Tiszananie. Trzy pełne dni pozwoliły na zrealizowanie programu dotyczącego funkcjonowania samorządu, kultury i turystki. W spotkaniu uczestniczyły delegacje z Polski, Węgier, Słowacji, Rumuni i Ukrainy. Projekt realizowany przez gminy węgierskie był dofinansowany ze środków unijnych.

Z WIZYTĄ U WĘGIERSKICH PRZYJACIÓŁ Naszą Gminę reprezentowali: Marek Potarzycki – Sekretarz Gminy, Andrzej Lamek – pracownik Urzędu, Prezes OSP w Baranowie, Grzegorz Grzunka – Prezes Lokalnej Grupy Działania Wrota Wielkopolski, Artur Kosakiewicz – Kierownik Referatu Gospodarki Przestrzennej, Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rozwoju Gminy; Piotr Krawczyk (radny), Barbara Krawczyk członkini KGW, Irena Gruszka – członkini KGW Donaborów, Krystyna Gruszka – członkini KGW Donaborów, Helena Kokot – członkini KGW Donaborów, Iwona Szczupak – sołtys Żurawińca, Arkadiusz Krawczyk – pracownik Urzędu, członek OSP Baranów, kierowca, Szczepan Słomiany – Naczelnik OSP Jankowy, Bartosz Trąpczyński – Naczelnik OSP Baranów, Edyta Latusek – członkini KGW Żurawiniec. Tematem wiodącym spotkania na Węgrzech była kultura i tradycje regionalne. Pod tym właśnie kątem gospodarze skonstruowali program wizyty. Wypełniły go liczne prelekcje i prezentacje. – Przyjaciołom z różnych stron Europy zaprezentowaliśmy samorząd terytorialny w Polsce i ofertę turystyczną regionu kępińskiego,

a panie z naszych kół gospodyń wiejskich przygotowały pokaz swoich możliwości artystycznych. W skład delegacji z Baranowa weszli też strażacy, radni oraz pracownicy Urzędu Gminy – wylicza

sekretarz Gminy – Marek Potarzycki – , który przewodził węgierskiej wyprawie – W piątek powitała nas orkiestra dęta z Szihalom. Później wzięliśmy udział w Tiszanana w sesji samorządu. Dr. Tóth József – wójt Gminy – przedstawił historię i teraźniejszość samorządności w Tiszananie, a ja funkcjonowanie i podział samorządu terytorialnego w Polsce. Gospodarze poznali nasz punkt widzenia na ten temat. Szalárdy László, doradca d/s

QQ W dniach 17-20 sierpnia 2012 roku przebywały w Baranowie

delegacje z zaprzyjaźnionych gmin: węgierskiej Tiszanany i słowackiej Nana. Goście przybyli na zaproszenie Pani Wójt Baranowa. Na str. 13. pisaliśmy o wizycie naszych gości z Węgier i Słowacji. Tu mamy szansę ich zaprezentować.

Dożynkowi goście

Skład delegacji z Tiszanana: Terő István, Eroélyi Károly, Fejes Józef, Szűcs János, Louas János, Ballók István, Blikhard Józef, Szvetenay Miklós – tłumacz. Skład delegcjai z Nana: Zuzana Matusková – burmistrz, Imrich Hopka, Ervin Horváth, Boglárka Gyekesová, Margita Hopková.

rolniczych zapoznał nas z rolnictwem węgierskim w rejonie jeziora Tisza oraz przemysłem i rolnictwem. Później pojechaliśmy na wycieczkę do Dinnyéshát nad jeziorem Tisza. Gospodarze przygotowali też wieczór potraw narodowych a później wycieczkę łodzią po jeziorze. Następnego dnia wzięliśmy udział w Kömlő w uroczystości oddania nowej szatni sportowej. Po południu nasza ekipa wzięła udział w sesji kultury i tradycji. Villangó István przedstawił tradycje ludowe w gminie Kömlőa, a nasze Panie zorganizowały wystawę poświęconą tradycjom regionalnym przedstawiając ręcznie wykonane obrusy, hafty, serwetki, obrazy i stroiki. Obejrzeliśmy stroje ludowe z regionu jeziora Tisza, Felvidék, Csík oraz z Ujlőrincfalva w Siedmiogrodzie. Ostatniego dnia m.in. zwiedziliśmy elektrownię wodną w Kisköre oraz wzięliśmy udział w prelekcjach poświęconych turystyce, gdzie turystykę powiatu kępińskiego omówił Grzegorz Grzunka – przedstawia M. Potarzycki. – To były bardzo bogate we wrażenia dni. Zaprosiliśmy naszych przyjaciół do odwiedzenia Baranowa. (mp)

QQ W trakcie Dni Baranowa do naszej gminy przyjechało wielu gości z są-

siednich miejscowości. Gościliśmy również delegacje z zaprzyjaźnionych Gmin Baranów z województwa mazowieckiego i z lubelskiego. Delegacjom przewodniczyli wójtowie: Robert Gagoś (Wójt Gminy Baranów – woj. lubelskie) i Andrzej Kolek (Wójt Gminy Baranów – woj. mazowieckie).

BARANÓW RAZY TRZY Podczas pobytu w naszej Gminie goście odwiedzili m.in. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Słupi pod Kępnem, w którym mieli możliwość podziwiania m.in. wielu eksponatów zgromadzonych w Szkolnej Izbie Pamięci. Goście obejrzeli również boisko wielofunkcyjne jakie powstało przy szkole. Następnie udali się do siedziby OSP w Słupi oraz do Zespołu Szkół w Łęce Mroczeńskiej, gdzie obecnie trwają prace przy bu-

dowie sali gimnastycznej i zaplecza sportowego. Po południu w dworku w Donaborowie odbyło się spotkanie, w którym uczestniczyli przedstawiciele zaprzyjaźnionych trzech Baranowów. Po części oficjalnej goście wrócili na baranowski rynek, gdzie trwała już zabawa przy muzyce biesiadnej. Spotkanie, choć krótkie, dowodzi że wzajemne relacje będą nadal pielęgnowane i rozwijane.


QQ W partnerskiej Gminie Baranów (woj. mazowieckie) z okazji 400-lecia miejscowości oraz 100-lecia Parafii odbywały się w dniach 25-27 maja 2012 r. uroczystości jubileuszowe. W obchodach uczestniczyli również przedstawiciele naszej Gminy Baranów. W piątek, w uroczystej sesji, udział wzięła delegacja na czele z Przewodniczącą Rady Gminy Baranów Anną Brust oraz Sekretarzem Gminy Markiem Potarzyckim, natomiast w niedzielnych uroczystościach udział wzięła Wójt Gminy Baranów Bogumiła Lewandowska-Siwek. Wizyta w partnerskiej miejscowości była pierwszą, po wyborach samorządowych, okazją do zapoznania się z władzami związanych umowami partnerskimi gmin.

BARANÓW BARANOWOWI Podczas obchodów, w trakcie uroczystej sesji, zaprezentowana została bogata historia miejscowości oraz całej Gminy. Dla władz Gminy Baranów była to również doskonała okazja do nadania tytułu honorowego obywatela miejscowości dla najbardziej zasłużonych osób, a także wręczenia medali z okazji 50. rocznicy pożycia małżeńskiego wszystkim małżonkom, którzy w roku 2012 obchodzili tę wspaniałą rocznicę. Był również czas na gratulacje, życzenia od przybyłych na uroczystości zaproszonych gości. Przedstawiciele naszej Gminy w imieniu własnym oraz wszystkich mieszkańców naszej gminy przekazali życzenia wytrwałości i sukcesów w realizacji zamierzeń oraz wszelkiej Przewodniczący Rady Roman Bodych pomyślności i radości w życiu i Sekretarz Gminy Marek Potarzycki. osobistym i społecznym wraz

z pamiątkowymi dyplomami oraz upominkami. Uroczysta sesja zakończyła się krótkim koncertem Młodzieżowej Orkiestry Dętej działającej przy OSP Kaski, którą w ostatnim utworze poprowadził sam Przewodniczący Rady Pan Roman Bodych. Na zakończenie wizyty w Baranowie delegacja miała okazję zwiedzić W niedzielnych uroczystośnowo wyremontowany, dzięki środkom ciach udział wzięła Wójt unijnym, obiekt, w którym obecnie mieści Gminy Baranów Bogumiła się filia Biblioteki Publicznej w Kaskach. Lewandowska-Siwek Pani Wójt Bogumiła Lewandowska-Siwek uczestniczyła natomiast w uroczystościach niedzielnych, które związane były głównie z jubileuszem 100-lecia miejscowej parafii. Pani Wójt na ręce proboszcza parafii złożyła pamiątkowy list gratulacyjny, następnie pod tablicą upamiętniającą ten jubileusz złożone zostały kwiaty. Podczas wizyty nie zabrakło również czasu na spotkanie z Panem Wójtem Andrzejem Kolkiem.  Marek Potarzycki

QQ Leszek Dąbrowski wydaje się być zaprzyjaźniony z całym światem. 16 lipca ruszył w kolejną rowerową eskapadę. Tym razem za cel obrał zaprzyjaźnione z Gminą Baranów… Baranów Lubelski i Mazowiecki. A niedawno odwiedził zaprzyjaźnione z Ziemią Kępińską miasta węgierskie – Encs, Tiszanăna, Ujlőrincfalva i Tiszaroff oraz czeskie Trutnov. Na wyprawę zaopatrzony jest zawsze w list polecający. Tym razem od Pani Wójt Bogumiły Lewandowskiej – Siwek z prośbą o udzielenie wszelkiej niezbędnej pomocy podczas podróży.

LESZEK DĄBROWSKI – NIEZWYKŁY AMBASADOR BARANOWA I ZIEMI KĘPIŃSKIEJ Każda wyprawa wymaga solidnych przygo- chyba i stratował go wóz żniwny. Od dziecka towań. Nasz bohater gromadzi niezbędne miałem smykałkę do majsterkowania. Może informacje, zbiera mapy, spisuje potrzebne dlatego zostałem ślusarzem? – mówi z uśmiekontakty. – Niech pan spojrzy, tu wszystko chem. – W drodze rower ma prawo odmómam, całą dokumentację. A najważniejszy wić posłuszeństwa, ale powinienem być na to jest „list żelazny”. Przed wyjazdem do Ba- przygotowany. Zwykle radzę sobie z naprawaranowów otrzymałem taki od p. wójt Bara- mi samodzielnie, ale zdarzyło się też, że munowa, przed wyprawą węgierską dostałem jeszcze dokument od p. burmistrz Kępna – objaśnia prezentując pokaźny notes. Każdą wyprawę Pan Leszek stara się solidnie udokumentować. Skrupulatnie notuje, fotografuje. Fotografia to jego kolejna życiowa pasja. Z błyskiem w oku opowiada jak to na Węgrzech próbował wywoływać duchy przeszłości na zapomnianym cmentarzu. – Było to w Tiszanana. Zwiedzałem okolicę, gdy zainteresowało mnie miejsce leżące Z wójtem Baranowa Z wójtem Baranowa nieco na uboczu. Tam natknąłem się na Lubelskiego Mazowieckiego dziwną kapliczkę. Zobaczyłem otwarte okno i zrobiłem zdjęcia trumien. Lubię ro- siałem kupować koło. Trochę zabawy miałem, bić zdjęcia, lubię odkrywać. Kocham przy- bo to się zdarzyło w czeskim Trutnovie – relagodę – opowiada. cjonuje. Na pytanie, która wyprawa była trudPierwszy rower sam poskładał ze znalezio- niejsza – ta na Węgry czy też do Baranowów nych części. Ze smutkiem przypomina jak go – wskazuje na pierwszą. – Bo na Mazowsze stracił. – Cóż, pomagałem ojcu w polu, rower przyjechałem trzy godziny wcześniej niż było zostawiłem przy drodze, musiał się przewrócić w planie. Pomógł mi przypadek, bo na rynku

natknąłem się na wójta. Rozpoznał mnie chyba po rowerze. Zaprosił na obiad. Byłem tam jeden dzień –przypomina. Umówmy się, że pana Leszka trudno nie rozpoznać. Z pewnością wyróżnia go niezwykły rower z jedynym chyba w świecie GPS-em własnej produkcji. – A na Węgrzech nie miałem potrzeby żeby o coś pytać. Wszystko było doskonale przygotowane, dotarłem na czas i w Encs natychmiast mnie przechwycono – przypomina. Swoją pasję odkrył jakieś 15 lat temu. Na rowerze przemierzył Polskę wzdłuż i wszerz. Marzy o wyprawach dalekich. – Coraz częściej myśl o Smoleńsku. Chciałbym też ruszyć szlakiem św. Jakuba – od Gniezna, przez Niemcy, Francję, do Hiszpanii, by zatrzymać się w Santagio de Campostela. To raptem jakieś 2000 km w jedną stronę. Pan Leszek zwraca uwagę na kwestie bezpieczeństwa. – Ileż razy przekonałem się jak bardzo zwiększa bezpieczeństwo jazdy najskromniejsze nawet lusterko. – Bez lusterka raczej nie ruszyłbym w trasę. I nikomu nie radzę – przestrzega. Na szczęście zawsze udaje mi się wrócić zdrowo i bezpiecznie. I to, oprócz przygody, jest najważniejsze. (es)

Kronikarz Ziemi Baranowskiej Nr 5  

Bezpłatne pismo samorządu Gminy Baranów

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you