Page 1

Szanowni Mieszkańcy Gminy Baranów

Bezpłatne Pismo Samorządu Gminy Baranów

Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.

Bardzo się cieszę, że doszło w końcu do wydania tego pisma. Zawdzięczamy to naszym lokalnym przedsiębiorcom. Chciałabym, aby „Kronikarz Ziemi Baranowskiej” stał się łącznikiem pomiędzy Wami a Urzędem, abyście byli informowani na bieżąco o wszystkim, co zamierzamy zrealizować, abyście wiedzieli jakie są nasze plany. Liczymy na współpracę ze wszystkimi mieszkańcami, czekamy na Wasze pomysły, słuchamy uwag, nie boimy się krytyki. Wiem, że ta gazeta ma ograniczoną ilość stron, nie wszystkie informacje będziemy mogli w niej zmieścić, zapraszam więc na nową stronę internetową (www.baranow.pl.) Piszcie do nas, interesujcie się swoją Gminą pomagajcie nam ją rozwijać. Wójt Bogumiła Lewandowska-Siwek

Z „KRONIKARZEM” NA NOWYM BOISKU w Słupi

Czytaj na str. 5.


Na Starcie

2

Felieton startowy

MY I WY, ALE SPRAWA WSPÓLNA Świat pędzi nieubłaganie w stronę nowych rozwiązań technicznych. Naszą wyobraźnię wypełniają internety, tablety, smartfony, Iphony. Co gorsza niektórzy wieszczą ruinę czytelnictwa i zagładę prasy. Innymi słowy – przyzwyczaja się nas do świata bez książki i gazety. Na przekór mądralom w Baranowie postanowiliśmy wrócić do tradycji. Ma nam w tym pomóc „Kronikarz Ziemi Baranowskiej”. To oczywiste nawiązanie do dzieła ks. P.Fabisza, które do dziś jest nieocenionym źródłem wiedzy o dawnym Baranowie. Czy po latach ludzie pamiętać będą również naszego „Kronikarza”? Marzymy oczywiście o tym. My, czyli redakcja (patrz – stopka). My, czyli wydawca (patrz – stopka). I marzymy też żebyście Wy, Szanowni Czytelnicy, wyczekiwali niecierpliwie każdego nowego numeru. „Kronikarz Ziemi Baranowskiej” ma Wam służyć informacją i wiedzą. Znajdziecie Go w całej Gminie – na pewno u swego sołtysa, w sklepie, urzędzie, na poczcie. Z pokorą przyjmiemy krytykę, z ciekawością – sugestie i podpowiedzi. „Kronikarz” nie może być głuchy na Wasze problemy. I nie zamierza też obijać Was tępym propagandowym młotem. Nie ma gmin bajkowych, bez kłopotów i problemów. To oczywisty banał, takie masło maślane. I nasza Gmina nie odbiega pewnie od średniej. „Kronikarz” nie zamierza jednak problemów produkować, ale o nich rozmawiać, nie zamierza tworzyć sztucznego świata z dobrą władzą i potulnymi mieszkańcami. Rzecz w tym, żeby słowo „My” nie stało zawsze w opozycji do słowa „Wy”. W opozycji z definicji wedle hasła „nie bo nie”. Nas i Was powinna łączyć wspólna sprawa. Dzień dzisiejszy i przyszłość naszej Gminy. Wkrótce minie rok od wyborów, które w konsekwencji przyniosły wiele zmian. Z pierwszej ręki czyli od p. wójt Gminy dowiecie się o jej najbliższych planach. Polecamy więc „Rozmowę kontrolowaną”. Chcemy, by w tej stałej rubryce, w każdym numerze, Władza podzieliła się z Wami, Szanowni Czytelnicy, swoimi przemyśleniami na temat planów co do Gminy. Zmiany to również nowe twarze w urzędzie. Postanowiliśmy pokazać Wam przynajmniej te najważniejsze i to bez urzędniczego zadęcia. Dom Ludowy to z pewnością dla Baranowa „Gorący temat”. Plotka goni plotkę, wszyscy wszystko wiedzą, a problem nie chce się jakoś rozwiązać. Zachęcamy do dyskusji na ten temat. Wbrew malkontentom nasza Gmina po wyborczej zmianie nie zastygła w marazmie i bezruchu. Najważniejsze inwestycje są kontynuowane. Pojawiają się też nowe pomysły i rozwiązania. Będziemy je systematycznie „Krok po kroku” przedstawiać i omawiać. Człowiek nie samym chlebem żyje. Ważne, by znaleźć dla siebie coś miłego „Po godzinach”. Kolorowy środek „Kronikarza” to miejsce na relacje o tym, co nas bawiło. Sołtys to w każdej wsi postać ważna jeśli nie najważniejsza. A jak wygląda np. Łęka Mroczeńska „Okiem sołtysa”? Sprawdźcie w numerze. Jak więc widać obok spraw ważnych i poważnych staraliśmy się przedstawić te mniejsze, śmieszne i radosne. Życzymy przyjemnej lektury. Redakcja

Rozmowa kontrolowana QQ O motywach podjęcia pracy w Baranowie, planach na najbliższą przyszłość, ocenie

słabych i mocnych stron Gminy, „Kronikarz Ziemi Baranowskiej” rozmawia z p. wójt Baranowa Bogumiłą Lewandowską – Siwek

NIE SAMYM CHLEBEM CZŁOWIEK ŻYJE – Baranowianie z pewnością do dziś zachodzą w głowę co panią skłoniło do machnięcia ręką na komfort pracy w banku i rzucenia się w wir wiejskiej samorządności? – Ambicja i potrzeba zmierzenia się z nowy­ mi zadaniami. Dyrektorem Banku byłam od 1994 roku, czyli przez 16 lat. To praca bar­ dzo poukładana i zgodna z wąskimi ramami i przepisami. Ale tam, gdzie chce się praco­ wać, osiągając jakieś sukcesy, praca nigdy nie jest spokojna. A ja jestem osobą, która chce działać, podejmować się różnych wyzwań i wykonywać zadania, które wymagają in­ wencji i różnych pomysłów. Teraz wykonuję zadania, które przysłużą się wielu ludziom – mieszkańcom Gminy Baranów. Uczę się nowych obowiązków, poznaję nowe przepisy i już wiem, że ta praca bardzo mi odpowiada. Będę starała się, aby problemów było coraz mniej, postaram się spełniać oczekiwania mieszkańców Gminy Baranów, proszę tylko o czas, cierpliwość i zaufanie. – Mieszkańcy czekają na jasną deklarację co do przyszłości Gminy. Ciekawi są pani wizji, pomysłów. Do wyborów poszła pani z hasłem „odnowy”. Co to takim razie wg pani odnowy wymagało od razu? – Każda jednostka samorządowa po kilku­ nastu latach potrzebuje zmiany. Jestem za ograniczeniem kadencyjności, a w Baranowie zdecydowanie takie zmiany były konieczne. Brakowało dialogu z mieszkańcami, patrzenia na potrzeby każdej wsi, komunikacji Urzędu z petentami i wiele innych spraw, na które tak naprawdę składa się nasza praca. Najbardziej zaskoczyło mnie właśnie takie lekceważące podejście do ludzi. Liczyły się tylko zadania, nie mieszkańcy, rozbudowany etatowo Urząd Gminy i zatrudnianie wg koneksji, a nie we­ dług kompetencji. Po stronie słabości Barano­ wa wpisałabym też niezadawalającą infrastruk­ turę. Dotyczy to drogi krajowej, powiatowych i gminnych znajdujących się na terenie naszej Gminy. Cóż, jak widać Baranów – cała Gmina – ma wiele potrzeb inwestycyjnych. – Baranów nie ma żadnych atutów? – Tego nie powiedziałam. Na pewno atutem jest duży budżet Gminy, ale nie wolno za­ pominać, że zawdzięczamy to mieszkańcom i działającym tu przedsiębiorcom. Mocną

stroną jest również zaangażowanie ludzi, co dobrze rokuje na przyszłość. – Jaki wygląda pani bilans otwarcia? Od 3 grudnia 2010 roku odkąd rozpoczęłam swoją pracę skupiłam się na zapoznaniu się z zakresem moich czynności, reorganizacji Urzędu, rozpoznaniu zadań na 2011 rok doty­ czących planowania budżetu i zaplanowaniu pracy na całą moją kadencję. Zakres moich obowiązków jest bardzo szeroki i myślę, że choć czas bardzo szybko płynie, to zdążę zre­ alizować moje zamierzenia w trakcie kadencji 2011-2014. Zadania na ten rok? Mówiłam już o potrzebie wielu inwestycji. Ścieżka rowerowa Baranów – Murator – Donaborów. W Donabo­ rowie należy wybudować kanalizację, dopiero po zakończeniu tych prac można ruszyć z ko­ lejnym etapem tej ścieżki. Zakończony został remont pałacu w Donabo­rowie, realizowany przy pomocy pozyskanych środków z Unii Europejskiej. Dawniej w pałacu znajdowało się przedszkole, obecnie ciężko mówić jest o jakimś nowym przeznaczeniu tego budyn­ ku. Choć koncepcji jest kilka, to fakt, że re­ mont został wykonany przy pomocy środków zewnętrznych nie pozwala gminie czerpać korzyści finansowych chociażby z wynajmu pomieszczeń. Tak więc najprawdopodobniej przez siedem lat w pałacu będą odbywać się wiejskie spotkania i zebrania. Postaram się wypracować takie rozwiązanie, które pozwoli na pełne wykorzystanie wspaniałego, zabyt­ kowego obiektu. No i teraz zadania, które nas czekają. Prze­ de wszystkim rozpoczynamy budowę sali gimnastycznej przy szkole podstawowej w Łęce Mroczeńskiej i w Słupi. To droga inwestycja, ale bardzo, bardzo potrzebna. Całkowita wartość zadania opiewa na 1 876 tysięcy złotych. W tegorocznym budże­ cie zarezerwowana jest połowa tej kwoty. W przyszłym roku sala powinna być goto­ wa. W październiku zamknęliśmy w Słupi budowę boiska ze sztuczną nawierzchnią. Rozpoczniemy także termomodernizację obiektów komunalnych. W budynku komu­ nalnym w Żurawińcu zo­staną wymienione okna i pokrycie dachowe, a w Mroczeniu, ogólny remont budynku i wymiana okien. ciąg dalszy na str. 3.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej. Bezpłatne pismo samorządowe Gminy Baranów. Wydawca: Urząd Gminy w Baranowie, 63-604 Baranów, Rynek 21, tel. 62 78 10 400; 62 78 10 454 Redakcja: Mirosław Sokołowski red. nacz. miroslaw.sokolowski@baranow.pl, sekretarz redakcji Iwona Głowik iwona.glowik@baranow.pl, Sylwia Adamska sylwia.adamska@baranow.pl, Grzegorz Grzunka grzegorz.grzunka@baranow.pl, Edyta Lesiak, Aneta Żłobińska biblioteka@baranow.ug.gov.pl Skład i druk: Agencja Poligraficzno-Reklamowa „Kora”, Kępno, tel. 62 782 14 23 Redakcja zastrzega sobie prawo do druku nadesłanych tekstów, ich redagowania i skracania. Teksty niepodpisane nie będą zamieszczane. Tekstów niezamówionych redakcja nie zwraca.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.


W Baranowskim Urzędzie

3

Nowe Twarze w Baranowskim Urzędzie Marek Potarzycki

QQ od 1 stycznia 2011 r. sekretarz Gminy

Urodził się 31.08.1969 r. w Pleszewie, ale od szesnastu lat na stałe mieszka w Kępnie. Żonaty, ojciec dwóch synów. Posiada wykształcenie wyższe techniczne i ekonomiczne. Zatrudniony w Urzędzie Gminy w Baranowie. Wcześniej pracował w Starostwie Powiatowym w Kępnie na stanowisku z-cy Kierownika Wydziału Architektury, Budownictwa i Rozwoju. Wpisany na listę Asesorów i Ekspertów Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego przy Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego. Zainteresowania: funkcjonowanie samorządu w Polsce, Fundusze Europejskie, rozwój Przedsiębiorczości, sport i motoryzacja.

QQ 28 czerwca. zostały wręczone jednorazowe

Artur Kosakiewicz Ewa Brzozowska

QQ Od 1 czerwca 2011 roku piastuje stanowisko Kierownika Referatu Gospodarki Przestrzennej, Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rozwoju Gminy Baranów

Jest absolwentem Wydziału Budownictwa i Inżynierii Środowiska Politechniki Częstochowskiej, kierunek Inżynieria Środowiska. Ma ponad czternastoletnie doświadczenie w pracy samorządowej, które zdobył podczas pracy w Urzędzie Miasta i Gminy w Kępnie, gdzie przeszedł kolejne stopnie awansu zawodowego od stanowiska referenta do spraw inwestycji, aż do stanowiska Naczelnika Wydziału Inwestycji i Funduszy Europejskich. Prywatnie marzy o ciepłych morzach i gorących plażach.

QQ Radca prawny Urzędu Gminy w Baranowie

Z urodzenia – wrocławianka. Szkołę podstawową i średnią (Liceum Ogólnokształcące nr 1) ukończyła w Kępnie. Ukończyła studia prawnicze na Uniwersytecie we Wrocławiu. Od 2001 roku jest mieszkanką Gminy Baranów. Ma dwóch synów. Jest szczęśliwą babcią wnuczka Jasia. W wolnych chwilach lubi jeździć na rowerze, podróżować i gotować. Radca Prawny w każdy poniedziałek w godzinach od 10 do 12 udziela bezpłatnych porad dla mieszkańców Gminy Baranów

do klasy VI szkoły podstawowej i klas I – III gimnazjum za: – najwyższy w szkole wynik egzaminu gimna­ zjalnego w danym roku szkolnym; najwyższy wynik sprawdzianu klas VI; szczególne osiąg­ nięcia związane z procesem nauczania: – finalistom krajowym i wojewódzkim olimpiad i turniejów, – laureatom ogólnopolskich i wojewódzkich konkursów – uczniom wybitnie zdolnym z danej dzie­ dziny wiedzy za udokumentowane wysokie osiągnięcia,

– osiągnięcia sportowe na szczeblu woje­ wódzkim i krajowym dla zawodnika lub dla drużyny. Za miniony rok szkolny 2010/2011 stypendium szkolne otrzymało 53 uczniów, 5 uczniów in­ dywidualną Nagrodę Wójta Gminy Baranów oraz dwie Nagrody Wójta Gminy Baranów dla drużyny (Reprezentacja Gimnazjum w Mroczeniu II miejsce w Finale Wojewódz­ kim Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeń­ stwa w Ruchu Drogowym: Paulina Kurzawa, Monika Czapczyńska Patryk Lorenz. Zespół przygotował Kazimierz Orszulak)

NIE SAMYM CHLEBEM CZŁOWIEK ŻYJE kieruje Referatem Budownictwa i Gospodar­

Nagrody wójta dla nauczycieli

Stypendia Naukowe i Nagrody Wójta Gminy dla najlepszych uczniów z naszych szkół

NAGRODY wójta Stypendium naukowe mogą otrzymać ucznio­ wie klas IV-VI szkoły podstawowej oraz I-III gimnazjum, którzy uzyskali na koniec roku szkolnego średnią ocen powyżej 5,00 oraz wzorową lub bardzo dobrą ocenę ze sprawo­ wania. Natomiast Nagrodę Wójta Gminy Ba­ ranów może otrzymać uczeń, który uczęszczał ciąg dalszy ze str. 2.

Poza licznymi inwestycjami, które wyko­ na gmina za własne pie­niądze bądź tak­ że te, które udało się pozyskać z licznych progra­mów, dalej prowadzona będzie bu­ dowa kanalizacji przez Spółkę „Wodociągi Kępińskie” w poszcze­gólnych miejscowoś­ ciach. Ponad­to w budżecie są pie­niądze na bieżące remonty dróg i przebudowę drogi w Baranowie na ulicy Przy Torach. Moderni­ zacje i remonty czekają także domy ludowe i szkoły. Modernizacje i remonty strażnic to koszt około 140 000 złotych. Remonty obej­ mą głów­nie strażnicę w Donaborowie i Łęce Mroczeńskiej, gdzie zostanie wybudowany garaż i zmodernizowana kuchnia, w sali w Grębaninie zostanie założone ogrzewa­ nie, remont czeka też remizę w Mariance Mroczeńskiej. Zmieniliśmy system ogrze­ wania w szkole w Grębaninie. Piece kaflowe zastąpione zostaną ogrzewaniem gazowym. Duże zadanie i nie ukrywam bardzo trud­ ne w realizacji, to remont Domu Ludowego w Baranowie. Musimy brać pod fakt, że w tej sali ćwiczą dzieci. To duży zakres inwestycji i omawiać je będziemy na bieżąco W „Kroni­ karzu Ziemi Baranowskiej”. W tych nowych inwestycjach bardzo pomaga mi i wspiera pan Artur Kosakiewicz, który od 1 czerwca Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.

ki Przestrzennej. – W trakcie spotkań powyborczych mówiła pani sporo o dzieciach. Pojawił się np. pomysł budowy w każdym sołectwie placu zabaw. – I nadal uważam to za świetny pomysł. Najlepszą inwestycją dla dzieci niech bę­ dzie budowa ogródków jordanow­skich we wszystkich sołectwach. Pieniądze, za które zostaną wybu­dowane place zabaw dla dzieci, po­chodzą ze sprzedaży drobnych nieużyt­ ków rolnych i nieprzydat­nych gminie grun­ tów. W ten sposób powstały już tym roku cztery place zabaw: w Donaborowie, przy przedszkolu w Baranowie i w Mroczeniu i przy szkole w Słupi. Plan nastepnych pla­ ców zabaw znajdziecie Państwo w „Kronika­ rzu Ziemi Baranowskiej”. – Dla dorosłych też miała pani pomysł na zabawę… – …bo nie samym chlebem człowiek żyje. Widziałam potrzebę takich spotkań w po­ szczególnych sołectwach, spotkań miesz­ kańców przy muzyce. Pomyślałam, że to może być dobry sposób na wzajemne po­ znanie się, na rozmowy również o sprawach poważnych. I chyba mieszkańcy Gminy „ku­ pili” ten pomysł, bo wydaje mi się, że festyny integracyjne wszędzie się udały.

Z okazji Dnia Edukacji Narodowej wyróżniającym się nauczycielom wójt Gminy wręczyła nagrody. W tym roku otrzymali je: Ilona Grząka – dyrektor ZS w Łęce Mroczeńskiej, Anna Lekki (ZS w Łęce Mroczeńskiej), Elżbieta Ilska (Gimnazjum w Mroczeniu), Hanna Urbańska (ZS w Donaborowie).

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


4

Gorący Temat

QQ Temat remontu Domu Ludowego w Baranowie snuje się długie lata. Już na początku roku, na pierwszym spotkaniu nowo powołanej

Rady Sołeckiej, ten właśnie wątek został podniesiony na wstępie. 7 września blisko 90 mieszkańców Baranowa obecnych na drugim zebraniu zapoznało się z koncepcją przedstawioną przez władze Gminy. W spotkaniu wzięła udział wójt Bogumiła Lewandowska – Siwek, jej zastępca – Marcin Włodarczyk oraz Artur Kosakiewicz – kierownik Referatu Gospodarki Przestrzennej, Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rozwoju Gminy. Obecna była również Anna Brust – przewodnicząca Rady Gminy w Baranowie

WÓJCIE, BUDUJ I BURZ! Zebranym przedstawiono plan remontu oraz związane z tym prob­ lemy. Artur Kosakiewicz argumentował, że remont może nie przy­ nieść oczekiwanych efektów, poza tym zaplanowany w budżecie na ten cel milion złotych może się okazać sumą niewystarczającą. – Co w zamian jeśli nie da się ożywić trupa? – padło pytanie. –Zostawić go w obecnym stanie na jakiś czas, zbudować dom ludowy od pod­

Rady, „a Baranów ma przecież tylko czte­ ry głosy”. – Czekamy na ten remont tak długo, dzieci ćwiczą na wuefie w  kosz­ marnych warunkach i ja też chodząc do szkoły w Baranowie tego doświadczyłem. Później, w  szkole średniej, my, dzieci z Baranowa, byliśmy W tym miejscu może powstać nowy Dom Ludowy, prawdziwymi łama­ a tuż obok – na „Orliku” – sala gimnastyczna gami. A teraz moje dzieci chodzą do tej szkoły. Czemu więc zwlekać z budową i domu ludowego, i jak dziś usłyszeliśmy sali gimnastycznej? Mieszkańcy Baranowa powinni upominać się o swoje – mówił jeden z zebranych. Ponowne oklaski wskazywały, że reszta obecnych tego wieczora zga­ dzała się w pełni z tą opinią. (es)

Sala pękała w szwach

staw w innym miejscu a na „Orliku” postawić salę gimnastyczną. A stary budynek później zburzmy, bo on tylko szpeci Rynek. Jestem przekonana, że budowa nowego obiektu będzie tańsza niż remont starego – zaproponowała wójt B. Lewandowska-Siwek. Dopytywana o lokalizację, wskazała na swego zastępcę. M. Włodarczyk wyjaśnił, że „jeszcze za wcześnie na nazwy i nazwiska, bo toczą się rozmowy, ale wszystko jest na dobrej drodze”. Spotkał się niespodziewanie z natychmiastową ripostą ze strony jednego z mieszkańców Bara­ nowa. – Wójcie, burz te stodoły i stawiaj nowy dom ludowy! Nie ma na co czekać. Szkoda czasu – zagrzmiał. Ten apel zebrani nagro­ dzili oklaskami. W dyskusji, w którą włączyła się przewodnicząca Rady Gminy, pojawił się wątek niezbędnych procedur. Anna Brust wyjaśniła, że decyzja o zmianie planu zagospodarowania należy do

Czy warto reanimować trupa?

QQ Staram się uważnie wsłuchiwać w potrzeby mieszkańców naszej Gminy, szukam dobrych rozwiązań i raczej nie nastawiam się tylko na „nie”. Czuję jednak, że moje intencje czytane są na opak, jak w przysłowiu

UDERZ W STÓŁ, A NOŻYCE SIĘ ODEZWĄ Od kilku miesięcy dyskutowany jest w Baranowie temat remontu Domu Ludowego. Przedsięwzięcie i kosztowne, i trudne w realizacji, bo przecież w sali ćwiczą uczniowie miejscowej szkoły. Wszyscy wie­ my w jakim stanie znajduje się dziś ten obiekt. Rodzi się więc pytanie czy warto wkładać w remont ponad milion złotych i dalej borykać się z brakiem sali gimnastycznej z prawdziwego zdarzenia? I wtedy pojawił się pomysł wybudowania w innym miejscu ładnego partero­ wego budynku Domu Ludowego, a później nowej sali gimnastycznej przy „Orliku”. Sumując: przez rok dzieci ćwiczyłyby w starej sali, w tym czasie zbudowalibyśmy nowy dom ludowy i salę gimnastyczną

na „Orliku”. Można na ten temat dyskutować, chętnie posłucham innych propozycji, ale nie zamierzam polemizować z plotkami! Podkreślam – zaproponowałam budowę domu ludowego oraz sali gimnastycznej w Baranowie, ale już na pewno nie likwidację szkół w ościennych miejscowościach! A taki właśnie komunikat popłynął w moją stronę. I choć doskonale rozumiem niepokój rodziców, to nie akceptuję formy, w jakiej ten niepokój ktoś budzi. Bez uzasadnienia i bez powodu! Apeluję więc do rozsądku, apeluję do rzetelności. Więcej rozmawiajmy – mniej plotkujmy! Wójt Gminy B. Lewandowska-Siwek

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.


Krok Po Kroku. Przegląd

5

QQ Na tę inwestycję z niecierpliwością cze-

ka cała Łęka. W sierpniu rozstrzygnięto przetarg, a nowa sala gimnastyczna przy miejscowej szkole powinna zostać otwarta już w przyszłym roku. 26 września podpisana została umowa z wykonawcą inwestycji

W ŁĘCE NIE TYLKO SALA Młodzi sportowcy z Łęki mają na swoim kon­ cie mnóstwo sukcesów, ale odkąd bez własnej woli – musieli się pożegnać z salą p. Alberta, o sukcesy znacznie trudniej. Perspektywa zbudowania sali gimnastycznej z prawdzi­ wego zdarzenia z pewnością podsyca wyob­ raźnię. Dziś możemy pokazać to, co na tym etapie pokazać można, a więc plany i wizu­ alizację. Inwestycja zrealizowana zostanie ze środków własnych Gminy. Wykonawcą zadania, wybranym w drodze przetargu nie­ ograniczonego, została firma Centrum Bu­ dowlano Remontowe Paweł Wojtasik z Opa­ towa. W wyniku realizacji projektu zostanie wybudowana „pod klucz” sala gimnastyczna wraz z zapleczem. Kubatura obiektu wynie­ sie 3 740 m3, powierzchnia zabudowy 691,40 m2, wymiar pola gry 15 x 27 m. Dodatkowo planowane jest zagospodarowa­ nie terenu boiska szkolnego, gdzie powstanie między innymi: – trawiaste boisko treningowe do piłki noż­ nej o wymiarach 26 m x 50 m – boisko do koszykówki o nawierzchni be­ tonowej o wymiarach 17 x 28 m – oraz pierwsza w naszej gminie bieżnia tartanowa – 60 metrowa, czterotorowa i skocznia w dal. Realizacja zadania potrwa do sierpnia przy­ szłego roku. Wartość robót przekroczy kwotę 1 876 000 zł. (arko)

QQ Może tu zacznie trenować jakiś słupski Messi? Albo Gortat? Albo Wlazły? Wydanie pierwszego numeru naszego pisma zbiegło się w czasie z zakończeniem budowy boiska wielofunkcyjnego w Słupi. „Kronikarz” już tam był

Z „KRONIKARZEM” NA NOWYM BOISKU w Słupi

Symboliczny klucz do bram boiska wręcza dyrektor szkoły

Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.

Obiekt usytuowano tuż przy szkole. W ra­ mach zadania wybudowane zostało wielo­ funkcyjne boisko sportowe wraz z oświet­ leniem o nawierzchni z trawy syntetycznej o wymiarach 44 x 26 m. Płyta boiska o tym wymiarze pozwala uprawiać piłkę ręczną, ko­ szykówkę, siatkówkę. Jesteśmy przekonani, że słupscy sportowcy zyskali w ten sposób wspa­ niałą szansę na budowanie sportowej formy, co powinno przynieść im w przyszłości wiele sukcesów. Przypominamy że owe boisko to trzeci podobny obiekt w naszej Gminie – po „Muratorze” i baranowskim „Orliku”.  (arko)

Obok boiska otwarto plac zabaw dla najmłodszych

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


Krok Po Kroku. Przegląd

6

QQ Temat ten wywołuje zawsze wiele emocji. Bo dziurawe, bo byle jakie. Bo ich nie ma! Oto autorski przegląd prac wykonanych na naszych drogach w ostatnich miesiącach

DROGI, NASZE DROGI Zakończył się roboty związane z pierwszym etapem przebudowy i remontami dróg gmin­ nych. Z kwotę blisko 543 tys. zł Kępińskie Przedsiębiorstwo Drogowo Mostowe wyko­ nało następujące roboty: Słupia pod Kępnem: poszerzono pobocza na łączniku pomiędzy ul. Szkolną i ul. Radosną. Wyremontowano cząstkowo wraz z częścio­ wą wymianą nawierzchni na ul. Leśnej oraz na skrzyżowaniu ul. Wąskiej z ul. Szeroką. Osiedle Murator: wykonano nawierzchnię ul. Jarzębinowej; wykonano próg zwalniający na skrzyżowaniu ul Jasnej i Jarzębinowej.

Tak wyglądały prace przy remoncie drogi w Słupi

Mroczeń: poszerzono wjazd z drogi krajowej w drogę nr 582; utwardzono tłuczniem po­ przeczną do drogi 575 Feliksów: remont cząstkowy nawierzchni; utwardzenie drogi wraz wykonaniem na­ wierzchni – łącznik Feliksów – Droga nr 39. Łęka Mroczeńska: remont cząstkowy drogi Łęka Mroczeńska – Grębanin; wymiana war­ stwy ścieralnej – wjazd na Zapłocie. Grębanin: remont cząstkowy oraz powierzch­ niowe utrwalenie drogi Kolonia Grębanin; wykonanie progów zwalniających Kolonia Grębanin II; utwardzenie drogi tłuczniem – Kolonia Grębanin przy Szkole Podstawowej; Młynarka: połą­ czenie ciągu pieszo-rowerowego przy torach. Jankowy: utwar­ dzenie tłuczniem drogi nr 544. Trwają kolejne prace. Do 30 listopada 2011 roku są następu­ jące zadania: remont nawierzchni z wykona­ niem nowej nakładki w miejsco­ wości Grębanin – Kolonia I; 2) utwardzenie pobocza destruk­ tem przy drodze Kolonia II Grę­ banin – Żurawiniec; wykonanie

Młynarka: połączenie ciągu pieszo-rowerowego przy torach

nawierzchni asfaltowej we wsi Grębanin działka nr 715; wykonanie nawierzchni asfaltowej droga za szkołą we wsi Grębanin; remonty cząstkowe dróg gminnych; odtworzenie rowów przy drodze Grębanin Łęka Mroczeńska Przetarg na budowę drogi we wsi Mroczeń, unieważniono ponieważ cena najkorzyst­ niejszej oferty przewyższała kwotę, którą Gmina zamierzała przeznaczyć na sfinanso­ wanie tego zadania. (arko)

QQ Trwają roboty związane budową kanali-

zacji sanitarnej w miejscowościach Jankowy, Donaborów i Słupia

Kanalizacja po europejsku Choć drogi rozkopane, to mało kto narzeka, bo jak usłyszeliśmy w Donaborowie czy Janko­ wych, warto się trochę pomęczyć, by mieć już z głowy problemy z kanalizacją. Wykonaw­ cą zadania jest firma „EGBUD” z Bogatyni. Zadanie jest realizowane w ramach projektu „Uporządkowanie gospodarki wodno-ścieko­ wej w aglomeracji Kępno” i dofinansowane ze środków Programu Operacyjnego Infrastruk­ tura i Środowisko na lata 2007-2013. Planowane zakończenie zadania nastąpi do końca przyszłego roku. Inwestorem zadania są Wodociągi Kępińskie Spółka z o.o. W celu uzyskania większej ilości informacji na temat stanu realizowanej inwestycji zapraszamy do kontaktu z pracownikami Jednostki Realizu­ jącej Projekt na ul. Wrocławskiej 28 w Kępnie bądź pod numerem telefonu 78 105 79. (arko)

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.


Krok Po Kroku. Przegląd QQ Tę opowieść powinien otwierać baśniowy wstęp, dawno, dawno temu… Kto uczestniczył w uroczystym otwarciu wyremontowanego dworku, ten doskonale zna jego historię. Przedstawił ją wówczas sołtys Donaborowa Stanisław Gruszka. A przecież wcale nie tak dawno ten obiekt tętnił życiem. Pamiętają to na pewno ówczesne przedszkolaki. Teraz dworek w Donaborowie zyskał drugie życie

DRUGIE ŻYCIE DONABOROWSKIEGO DWORKU Remont zakończony zo­ stał w  lipcu. Za kwotę blisko 394 tys. zł wyko­ nano kapitalny remont budynku. Przebudowano między innym instalacje wodne, kanalizacyjne, centralnego ogrzewania i  elektryczne. Wymie­ niona została stolarka

Obiekt poświęcił. ks. proboszcz Antoni Chlebowski

okienna i drzwiowa, wykonano nowe okładziny ścian, sufitów, nowe podłogi oraz elewacje. Obiekt po wyposażeniu ma się stać centrum aktywności społecz­ no – kulturalnej, w którym swoją siedzibę znajdą działające na terenie Gminy stowa­ rzyszenia i organizacje społeczne.  (es)

QQ Od kilku miesięcy można już bezpiecznie przemieścić się rowerkiem z Muratora w stronę Janków. Chodzi oczywiście o ścieżkę rowerową wzdłuż ulicy przy torach

ROWERKIEM NA MURATOR Inwestycja kosztowała blisko 437 tys. zł Kępińskie Przedsię­ biorstwo Drogowo Mostowe z Kępna wykonało ciąg pieszo -rowerowy o długości 2089 m, rozpoczynający się na skrzyżo­ waniu z ulicą Jasną w Barano­ wie, a kończący pod krzyżem w miejscowości Jankowy. Pro­ jekt został dofinansowany kwotą 270 100 zł w ramach działania” Odnowa i rozwój wsi” realizo­ wanej w ramach Programu, osi 4 „Leader”, działanie 4.1 Wdra­ żanie lokalnych strategii rozwo­ ju”. – Chcielibyśmy, aby ścieżka ta łączyła stary Baranów z No­ wym oraz kończyła w Donabo­ rowie. Na pewno w przyszłości ujmiemy to w naszych planach inwestycyjnych – zapewnia wójt Gminy B. Lewandowska-Siwek.  (arko; es) Nowa ścieżka rowerowa wiedzie wprost na boisko na Muratorze Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.

7

Historia Dworku w Donaborowie Źródła historyczne podają, że wydzielenie majątku „Donaborów” – jako wsi królewskiej, spod władzy administracyjnej Bolesławca, nastąpiło po 1815 r. Stało się to w wyniku ustaleń Kongresu Wiedeńskiego, kończącego wojny napoleońskie. Po przejęciu majątku przez Państwo Pruskie, został on sprzedany niemieckiej rodzinie Kliesch (Klisz). Z dokumentów wydanych w Lipsku w 1846 r. wynika, że rodzina ta była założycielem kompleksu parkowo-dworskiego w Donaborowie. W 1855 r. właścicielem majątku Donaborów, a tym samym Dworku, zostaje kapitan Wilhelm de Natzmer (Wilhelm de Nacmer), a po nim jego żona Ida. W 1881r., cały majątek Donaborów liczył 838 mórg i 52 mieszkańców i razem z majątkiem Świba i Jankowy, tworzył jedno dominium, nazywał się Louisenhof (Luizenhof) i był własnością Wielkiego Księcia Badeńskiego. Po pierwszej wojnie światowej majątek Donaborów stał się własnością Państwa Polskiego i stanowił tak zwane „dobra rycerskie”. Za zasługi w odzyskaniu niepodległości Polski otrzymał go Franciszek Wojtkowiak – oficer utworzonej przez generała Hallera „Błękitnej Armii”. W styczniu 1922 r. w Dworku gościł generał Józef Haller na zaproszenie ówczesnego właściciela Franciszka Wojtkowiaka – posła na Sejm II Rzeczypospolitej. Na początku lat trzydziestych majątek Donaborów upadł i na dwa lata został przejęty przez pana Gawletę, a następnie przez właściciela Dobregodziału i Koncneru – Ciążyńskiego. W jego imieniu majątkiem zarządzał pan Tabaka, który równocześnie był mieszkańcem Dworku. W czasie II wojny światowej Dworek nie miał stałych mieszkańców i zabudowania wraz z kompleksem parkowym podupadły. Po wyzwoleniu, od 1 września 1945 r. w Dworku – zwanym przez mieszkańców Donaborowa „ZAMKIEM”, wydzielony został jeden pokój i utworzono w nim jednoizbową klasę szkoły podstawowej. W pozostałej części Dworku mieszkał Kierownik Szkoły Podstawowej – Zygmunt Roszak z żoną Synklicją. Po wybudowaniu nowej szkoły podstawowej w Donaborowie, w „Zamku” zamieszkiwała rodzina Roszaków, a kompleks parkowy był miejscem letnich zabaw i festynów. W 1985 roku „Zamek” został wyremontowany kosztem 4 mln zł przydzielonych z Urzędu Gminy Baranów i przystosowany dla potrzeb przedszkola. Po 1996 r. Dworek wraz z kompleksem parkowym przeszedł na własność Gminy Baranów. W 2005 r. na wniosek Rady Sołeckiej wsi Donaborów, Rada Gminy Baranów podjęła uchwałę o odbudowie „Zamku” z zachowaniem wszystkich zabytkowych elementów. Wsparcie budżetu gminy środkami Unii Europejskiej, pozwoliło odrestaurować „Zamek”.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


Po Godzinach

8

QQ Święto naszej Gminy, które w tym roku przypadło na 11-12 czerwca, łączy w sobie nie tylko zabawę i festynowe perełki. To również

pokaz rzetelności, i sprawności organizacyjnej. W tym roku los dorzucił również potrzebę serca. Potrzebę solidarności w nieszczęściu. Jednym ze stałych elementów „Dni Baranowa” jest loteria fantowa. W tym roku część dochodu przeznaczono na pomoc ofierze wielkiego pożaru, który strawił w Żurawińcu prawie cały dobytek. Pozostałą kwotę obrócono na organizację letniego wypoczynku dla dzieci z naszych szkół

DNI BARANOWA

Jak widać w te dni strażacy nie zajmowali się tylko pożarami i naszym bezpieczeństwem

QQ Upalna czerwcowa niedziela 26 czerwca należała do miłośników hippiki

„LATO W SIODLE” WCIĄŻ TRZYMA SIĘ W SIODLE Przygotowania do tej imprezy to niemal miesiąc planowania, telefonowania, zała­ twiania dziesiątek drobiazgów tworzących później barwną mozaikę sportową i re­ kreacyjną. Impreza wzbudziła ogromne zainteresowanie, a piękna pogoda była do­ datkowym argumentem za przyjściem na „Murator”. Sportowo również niczego nie zabrakło. Duże emocje wzbudził konkurs sprawności powożenia. Szczególne uznanie publiczności zdobyli najmłodsi powożący.  (es)

Sobotnie popołudnie należało do wrocław­ skich „Frantów”. Ich „Biesiada” łączyła polski humor z różnych epok i regionów. Zabawa za­ bawą, duch nasycony, a co z ciałem? I w sobo­ tę i niedzielę nie było w  Baranowie człeka, który mógłby narzekać na głód czy pragnienie. No a strażacka grochów­ ka rozeszła się w dwie godziny. (ems)

QQ Mszą św. celebrowaną w grębanińskiej świątyni przez ks. proboszcza Stanisława Borowickiego rozpoczęło się gminne Święto Plonów. Dwie godziny później ulicami Łęki Mroczeńskiej przeciągnął barwny dożynkowy korowód. Obrzęd chleba stanowił najważniejszą część uroczystości. Starostowie dożynek – Iwona Kalis i Tomasz Poszwa – wręczyli p. wójt oraz przewodniczącej Rady dorodny bochen upieczony z nowej mąki

OD ZIARENKA DO BOCHENKA Dożynkowy korowód otworzyła parada jeźdźców. Łukaszowi Wylędze towarzyszyło siedem amazonek ćwiczących na co dzień w stadninie „Respekt”. Za nimi sunęły bryczki a w nich władze gminy, starostowie dożynek i zaproszeni goście. Pierwszym paradnym za­ przęgiem powoził Jan Rabiega, drugim Sta­ nisław Kokot a trzecim Franciszek Tomalik. Wreszcie przyszedł czas na delegacje sołe­ ckie. Na czele jechali gospodarze. Prowadził ich Czesław Poszwa. Kolejną częścią korowo­ du były maszyny rolnicze ustawione w takiej kolejności w jakiej odbywają się prace w polu. Zabawnym zwieńczeniem korowodu była platforma z napisem… „sołtys na wakacjach”. Po przemówieniach zaproszonych gości roz­ strzygnięto dwa konkursy przeprowadzone przez Gminną Komisję Rolnictwa i Rozwoju Gospodarczego. Komisja postanowiła przy­ znać w kategorii ogródek przydomowy w go­ spodarstwie rolnym – wyróżnienia dla: – Czesława Zalewskiego ze Słupi pod Kępnem, Marii Bodnar z Grębanina, Krysty­ ny Gruszki z Donaborowa. Komisja posta­ nowiła też przyznać III miejsce Andrzejowi Olejnikowi z Łęki Mroczeńskiej, II miejsce Marii Mielcarek z Baranowa, I miejsce Mał­ gorzacie Kinalczyk ze Słupi pod Kępnem. W kategorii ogródek przydomowy nie bę­ dący częścią gospodarstwa rolnego (ka­ tegoria dla przedsiębiorców i właścicieli

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

nieruchomości tzw. klasa biznes) przyznać III miejsce Agnieszce Gruszce z Donabo­ rowa, II miejsce Ewie Sołydze z Grębani­ na, I miejsce Andrzejowi Jędrzejewskiemu z Baranowa. Nagrody wręczyła wójt Gminy Bogumiła Lewandowska-Siwek. Komisja po­ stanowiła też przyznać III miejsce sołectwu

Marianka Mroczeńska, II miejsce sołectwu Donaborów, I miejsce sołectwu Łęka Mro­ czeńska. Ponadto w uznaniu rolniczego trudu owocującego dobrym plonem komisja postanowiła przyznać wyróżnienia dla rol­ ników z terenu gminy Baranów. Wręczono również Nagrody dla KGW za wieńce dożyn­ kowe. Oficjalną część uroczystości zamknął występ dzieci z SP Łęka Mroczeńska oraz wierszowane popisy Beaty Parzonki i Ireny Lemańskiej.  (ems) Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.


Po Godzinach

9

QQ Na początku był autorski pomysł p. wójt. Niektórzy potraktowali koncept sceptycznie, bo nikt nie wiedział jak zjeść tę żabę? Przypomnijmy, że każde sołectwo otrzymało identyczną sumę na organizację festynu „przy kawie, piwku i cieście”. A co dalej? To miejsce na inwencję i pomysłowość. Po dziesięciu odsłonach wszyscy jesteśmy mądrzejsi, ale i pewni, że nie było imprezy nieudanej

OD JOANKI PO JANKOWY Zaczęło się na początku maja od malutkiej Joanki. Sołtys Tadeusz Szlezynger nie czekał więc z rzuceniem się na głęboką wodę. I na­ tychmiast dostrzegliśmy ciekawe zjawisko: samorządowe podpatrywanie. Do Joanki ściągnęły całe sztaby z sołectw sąsiednich. Co zrobić lepiej, by nie popełnić błędu i nie potknąć się na jakimś szczególe? Wbrew pozorom nie chodziło tu o wyścigi, o rywa­ lizację. Przede wszystkim – o dobrą zabawę.

W Joance apetyty wszystkim dopisywały

W Joance impreza odbyła się pod chmurką, ale już w Łęce Mroczeńskiej organizatorzy postanowili uniezależnić się od kapryśnej aury i zabawę przenieśli do Domu Ludowe­ go. Sołtys Łukasz Jerzyk. tę zmianę moty­ wował dodatkowo brakiem odpowiedniego miejsca w plenerze. Dożynki pokazały póź­ niej, że i tu takowe jest. Z pewnością zabawo­ wa oferta była w Łęce bogatsza niż w Joance, ale to nie zarzut wobec sołtysa Szlezyngera. Po prostu organizatorzy kolejnych festyno­ wych odsłon byli bogatsi o doświadczenia poprzedników. Jeszcze raz przywołajmy aurę. Wydawało się, że w maju czy czerwcu

Jankowy – dla każdego coś miłego

Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.

powinno być ciepło, a we wrześniu raczej zimnawo. Pogoda okazała się kapryśna jak grecka gospodarka, ale wszędzie uległa po­ mysłowości i wytrwałości sołtysów i festy­ nowiczów. Festyn w Donaborowie musiał zostać przeniesiony na inny termin i w kon­ sekwencji jednej niedzieli mieliśmy w naszej gminie – na dwóch jej biegunach – aż dwie imprezy. Ta druga w Żurawińcu. Żurawiniec rankiem postraszony został potężną ulewą. Grębanin zmagał się natomiast W Słupi niecodziennym uzupełnieniem festynu był występ taneczny rodzeństwa Zychla. Oboje tańczą z obezwładniającym upałem. w Helkonie W Baranowie festyn przygoto­ wano na Muratorze. Organiza­ pięknie odremontowana sala (Łęka), tam ro­ torzy z zapałem wykorzystali dzime talenty taneczne (Słupia), muzyczne świetne warunki. Na długie (Żurawiniec), malarskie (Słupia i Grębanin). godziny ożyło więc miasteczko W Grębaninie organizatorzy festynu wzbo­ rowerowe, na boisku rozegra­ gacili go o walor artystyczny, bo tak należy no turniej piłkarski, a wieczór potraktować wystawę obrazów pędzla Piotra zakończyła potańcówka. Biedy. Wszędzie gospodarze starali się poka­ Przedostatnie w tym roku zać wszystko to, co najlepsze i najnowsze… festynowe sekwencje mia­ Tu plac zabaw i dworek lśniący w nowej sza­ ły miejsce tego samego dnia cie (Donaborów), nowa sala (Łęka), a gdy już w Słupi i w Mroczeniu. Pub­ wydawało się, że wszystkie karty leżą na sto­ liczność bawiła się wybor­ le, to w Grębaninie zaskoczono nas żurkiem nie. Każdy mógł znaleźć coś za friko i kiszonymi ogórkami, a w Mariance dla siebie. Jedni spełniali się i Żurawińcu wytrwałością i determinacją, w konkurencjach sportowych, inni przy gril­ zarówno w przygotowaniach, jak i zabawie. lu i piwie. W Mroczeniu z pewnością atrakcją Sołtys Marianki Zenon Noculak na trzy go­ była smakowita grochówka. Nie zapomniano dziny przed imprezą ruszył w trybie pilnym, o dzieciach. Wszędzie przygotowano dla nich by zachęcać mieszkańców do przyjścia na darmowy plac zabaw, różnorodne konkursy festyn. Płynące przez strażacki megafon za­ z nagrodami, a nawet możliwość przejażdżki proszenie ściągnęło wielu gości, którzy mogli konnej. Festyny okraszone zostały też nieco mieć uzasadnione wątpliwości, czy impreza egzotycznym akcentem: W Mroczeniu np. w ogóle się odbędzie, Przecież lało całą so­ w finale zabawy w niebo pofrunęły różno­ botę, lało też w niedzielny poranek. A jednak kolorowe lampiony, a w Słupi odbył się mini udało się. Doskonale pamiętam odpowiedź koncert wirtuoza gitary hawajskiej. No a za­ sołtysa Żurawińca Iwony Szczupak, na pyta­ bawa z taneczna to stały już punkt progra­ nie co dalej? – Jak to, co? Rozstawiliśmy już mu naszych festynów. Festynowe ostatki, namioty… I deszcz musiał spasować. (mirs) 28 sierpnia, należały do Janków. I tam również wszystko zapięte było na przysłowiowy ostatni gu­ zik. Sołtys Marek Majczyk, któ­ remu dzielnie sekundowali cór­ ka, synowie i żona, wykorzystał niemal wszystkie wcześniejsze pomysły. I to z dobrym skutkiem. Teraz czas na podsumowania. Je­ steśmy przekonani, że to, co na­ leży poprawić, poprawić się uda, a pomysłów dobrych nie da się zdemolować. Warto na koniec podkreślić, że te festyny były wszędzie okazją do pokazania się W Łęce konkurs wiedzy o sołtysie wygrała Mirosława Rabiega gościom z jak najlepszej strony. Tu a sędziował sołtys

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


Kronika Gminy

10

Jubilaci obchodzący urodziny w październiku 2011 r. (powyżej 80 lat) 80 lat (ur. 1931r.) Stanisław Godek– Łęka Mroczeńska 81 lat (ur. 1930r.) Maria Czarnasiak– Mroczeń Wiktoria Haglauer – Joanka Bronisław Jasik– Łęka Mroczeńska Cecylia Jasik– Łęka Mroczeńska Bernarda Kobza– Mroczeń Teresa Marczak– Grębanin Antoni Moś– Donaborów Edward Trąpczyński – Baranów 82 lata (ur. 1929r.) Irena Tomaszek– Marianka Mroczeńska 83 lata (ur. 1928r.) Teresa Hełka–Grębanin Edmund Żurecki– Łęka Mroczeńska 84 lata (ur.1927r.) Marianna Parzonka– Joanka Edmund Pastusiak– Donaborów Jan Żurecki– Mroczeń 86 lat (ur. 1925r.) Teresa Krzyżaniak– Mroczeń Teresa Kukuła– Słupia pod Kępnem Teresa Woźniak– Grębanin 87 lat (ur. 1924r.) Leokadia Brząkała– Jankowy Józef Niciejewski– Mroczeń 89 lat (ur. 1922r.) Teofil Kowaliński– Lipka 90 lat (ur. 1921r.) Cecylia Jerzyk– Grębanin 92 lata (ur. 1920r.) Kazimierz Hadryś– Baranów 96 lat (ur. 1915r.) Marianna Drelak–Jankowy 98 lat (ur. 1913r.) Cecylia Świtoń– Jankowy

Jubilaci obchodzący urodziny w listopadzie 2011 r. (powyżej 80 lat)

80lat (ur. 1931r.) Katarzyna Olimpia Oleksyk – Mroczeń 81 lat (ur. 1930r.) Mieczysława Teresa Dudziak – Łęka Mroczeńska Maria Kobis– Joanka Cecylia Orszulak– Żurawiniec Cecylia Taborska– Baranów 82 lata (ur. 1929r.) Cecylia Lempert– Marianka Mroczeńska Janina Trąpczyńska– Baranów 83 lata (ur. 1928r.) Franciszka Zimoch– Joanka 84 lata (ur.1927) Sylwester Lempert– Marianka Mroczeńska 85 lat (ur. 1926r.) Adamina Śpikowska– Baranów 86 lat (ur. 1925r.) Marianna Fiołka– Słupia pod Kępnem Irena Lorenz– Słupia pod Kępnem, 87 lat (ur. 1924.) Helena Kulesza– Mroczeń 89 lat (ur. 1922r.) Helena Barbara Skąpska– Słupia pod Kępnem 90 lat (ur. 1921r.) Elżbieta Kubera– Baranów

PIĘKNY JUBILEUSZ PANA FRANCISZKA Bez mała wiek przetoczył się z hu­ kiem nad jego głową, rewolucje, dwie światowe wojny, wzloty i upad­ ki naszej ojczyzny. Może pamiętałby jeszcze zabory, ileż jednak pomieścić może pamięć dziecka? Gdy Piłsudski budził Polskę z koszmaru niewoli, mały Franek zbliżał się do siódmego roku życia. Dziś pan Franciszek Bryja – najstarszy mieszkaniec Słupi i całej Gminy – z perspektywy 99 lat z dumą może spoglądać w przeszłość. Świat wiele razy runął na jego oczach, a on wszystko przetrwał. I jest z nami. Na ręce Jubilata spłynęły również życzenia naszych władz, które przekazali p. wójt Bogumiła – Lewandowska – Siwek, se­ kretarz Gminy Marek Potarzycki, sołtys Słu­ pi Karolina Gruszka oraz kierowniczka USC

Sylwia Adamska. Urząd Gminy przywiózł Jubilatowi w prezencie nowoczesny aparat słuchowy Panie Franciszku, prosimy przyjąć życzenia wielu lat w zdrowiu. (es)

QQ Baranowski plener malarski ma ponad dwudziestoletnią historię. W tym roku odbył się

w nowej formule. Przez tydzień szukała tu natchnienia dziewiątka młodych artystów. Ich pracą kierował Mariusz Korczak

BARANOWSKIE PEJZAŻE W DUCHU POTWOROWSKIEGO Mariusz Korczak – komisarz wystawy – świa­ domie chciał nawiązać do artystycznej trady­ cji związanej z osobą Piotra Potworowskiego. – Ten plener to gorący dialog na barwy i wa­ lory, światła, odbicia, cienie, półcienie, linie i formy. Nowa formuła nie oznacza konfliktu z tradycją. Chcieliśmy nawiązać do konwencji malarskiej Piotra Potworowskiego. Technika malarska to farba olejna a tematyką to pej­ zaż. Dla większości z nas Baranów i okolice były nową inspiracją, a to zrodziło ciekawy artystyczny plon – tłumaczy. W plenerze uczestniczyło dwunastu młodych malarzy, głównie z Łodzi i Poznania. Imprezę zamknął wernisaż, który odbył się 5 września na „Mu­ ratorze”. Wystawę poplenerową niespodzia­ nie postawił odwiedzić również duch chaosu. Właśnie w chwili, gdy dopytywaliśmy autora o źródło inspiracji, bowiem na obrazie kłębił się postawiony na głowie krwisty huragan,

Wójt Gminy Bogumiła Lewandowska­‑Siwek składa najserdeczniejsze życzenia urodzinowe seniorom, którzy swoje święto obchodzą w październiku i listopadzie. Szanowni Państwo, proszę przyjąć ode mnie życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Artyści pracowali pod opieką Mariusza Korczaka

zerwała się prawdziwa nawałnica. Wicher do szczętu zdemolował co prawda namioty i przygotowane w nich wiktuały, ale nie zdo­ łał złamać artystycznego ducha tych, którzy na wernisaż dotarli. (ems)

Nawałnica próbowała zdemolować wernisaż goście jednak i tak dopisali

Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.


Kronika Gminy

11

NIE WIERZ SŁOWU, PROŚ O DOWÓD „Pozory mylą, dowód nie” to hasło ogól­ nopolskiej akcji profilaktycznej, do któ­ rej przystąpiła również nasza gmina. Do

akcję „Pozory mylą, dowód nie”. Wykonano także badanie celem określenia dostępno­ ści alkoholu dla osób nieletnich w różnego rodzaju punktach sprzedaży. Natomiast w kolejnym dniu 30 września 2011 roku Gimnazjum w Mroczeniu zorganizowało dla uczniów wszystkich klas przedstawie­ nie profilaktyczne dotyczące cyberprze­ mocy pt. „Wyjdź poza schemat”, w którym grali profesjonalni aktorzy z  Krakowa. informuje Marek Potarzycki, koordyna­ tor tego przedsięwzięcia w naszej gminie. W akcję włączyli się również sołtysi i stra­ żacy. Co prawda dla 154 gmin ten program miał formę konkursu, ale nie o nagrody tu

szło. A może inaczej – nagrodą jest zdrowie naszych dzieci. Konkurs miał wymiar spo­ łeczny, bo długo można by wymieniać czym dla dziecka może stać się alkohol. W tej ak­ cji chodziło przede wszystkim o to, byśmy reagowali, gdy wyrostek próbuje kupić al­ kohol. A przecież ma on na to tylko dwa sposoby. Wódkę lub piwo może mu ktoś sprzedać, lub też mu ktoś kupić. W tym drugim przypadku kończy się często na wspólnej konsumpcji. Obie sytuacje są ka­ ralne! A więc akcja to swoisty apel do uczci­ wości i rozsądku sprzedawców, jak również prośba do wszystkich, którzy są świadkami takich scenek, o rozsądną reakcję. (mp)

Koordynator akcji Marek Potarzycki dotarł z informacją również do sklepów

sklepów i barów trafiły ulotki i plakaty, wdrażane były też działania promocyjne. Z pewnością zaliczyć do nich można na­ wiązanie współpracy w tej sprawie z lokal­ nymi mediami. – Artykuły o akcji ukazały się w „Tygodniku Kępińskim”, „Kurierze Lo­ kalnym”, „Ilustrowanym Tygodniku Powia­ towym”. Mówiono o nas w radiu i telewizji. 29 września Urząd Gminy w Baranowie wraz z Gminną Komisją d.s. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych zorganizował w Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mrocze­ niu pięć warsztatów z profilaktyki uzależ­ nień: Reqiem dla życia – alkohol/narkoty­ ki. W warsztatach wzięli udział uczniowie wszystkich klas pierwszych gimnazjum, a temat zajęć brzmiał „Agresji Stop”, oraz uczniowie wszystkich klas drugich, temat: „Profilaktyka uzależnień od środków psy­ choaktywnych”. Warsztaty przeprowadzi­ li specjaliści z Pracowni Profilaktycznej „Krokus” z Krakowa – psycholog i socjolog. Również w dniach 28 i 29.09. promowano

Sportowcy promowali również akcję „Pozory mylą - dowód nie”. We wrześniu na baranowskim Orliku ćwiczyła grupa młodych adeptów Taekwondo. Zajęcia w części zostały sfinansowane z Gminnego Funduszu Rozwiązywania Problemów Alkoholowych

QQ Od drugiego tygodnia września ruszył we wszystkich szkołach – łącznie z gimnazjum – program nauki tańca

TANECZNYM KROKIEM Zajęcia prowadzi instruktor nauki tańca Dariusz Baranowski. W roku szkolnym 2011/2012 koszt nauki tańca będzie w  50% pokrywany z Gminnego Programu Rozwiązy­ wania Problemów Alkoholowych. W tej chwili funkcjonuje już 11 grup tanecznych. Niecodziennym pomy­ słem jest z pewnością sposób na pod­ sumowanie zajęć. Młodzi adepci tań­ ca zamierzają zaprezentować swoje umiejętności w trakcie Turnieju. Czekamy z niecierpliwością. (es) Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.

QQ Od 1 września 153 dzieci z naszych szkół

podstawowych korzysta z dobrodziejstwa bezpłatnej nauki pływania. Pomysłodawcą i finansującym to przedsięwzięcie jest Urząd Gminy, a cały program w połowie kwietnia podsumowany zostanie zawodami olimpijskimi

W DRODZE PO OLIMPIJSKIE KÓŁKA Dzieci klas IV i V bezpłatnie korzystają z basenu ZSP w Słupi p. Kępnem. Koszty wynajmu basenu, ratownika, instruktorów pływania i dowozu finansuje Urząd Gminy. Dodajmy jeszcze, że młodzież gimnazjalna jeszcze w tym roku kalendarzowym trzy razy pojedzie do ostrzeszowskiego aquaparku.  (es)

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


Kronika Gminy

12

QQ To był istny kwadrans grozy. W jednej chwili niebo pociemniało, a na ziemię spadł żywioł jakiego dawno u nas nie widziano. Nawał-

nica dokonała wielu szkód i spustoszeń. Pozrywała dachy, połamała drzewa, pogruchotała zabudowania gospodarcze i maszyny rolnicze

KWADRANS GROZY Nawałnica, która 5 września przetoczyła się przez naszą Gminę, wyrządziła szereg poważnych szkód w uprawach, zbiorach, budynkach gospodarczych i mieszkalnych oraz w maszynach rolniczych. Działające od chwili ustąpienia żywiołu komisje gmin­ ne szacujące szkody w ciągu dwóch dni

dokonały oceny skutków nawałnicy, stwier­ dzając dziewiętnaście uszkodzonych budyn­ ków mieszkalnych oraz ponad sześćdziesiąt budynków gospodarczych. Natychmiast zweryfikowano, oszacowano i wypłacono odszkodowania z rezerwy Gminy. Ponadto wiele uszkodzonych maszyn rolniczych oraz zniszczeń w uprawach kukurydzy, ziemniaków a także płodów rolnych przechowywanych w za­ budowaniach gospodar­ skich. Skutki żywiołu widoczne są także w ma­ jątku trwałym będącym w posiadaniu podmiotów gospodarczych. Znisz­ czonych zostało wiele hal fabrycznych, maga­ zynów z ich zawartością w postaci gotowych do sprzedaży produktów. Wszyscy, którzy ponieśli straty, spotkali się z życz­ liwością mieszkańców

naszej gminy czy w postaci bezinteresownej pomocy w dniu wystąpienia żywiołu, czy też innych form wsparcia w trakcie czynionych już prac, zmierzających do uporządkowania i odbudowy posesji. Wdzięczność za okaza­ ną pomoc wyrazić należy przede wszystkim, strażakom podejmującym trudne wyzwania bezpośrednio po ustąpieniu nawałnicy oraz w dniach następnych. Ich postawa godna jest przypomnienia i pochwały. Dziękujemy! Marcin Włodarczyk

QQ Choć historia ta wydarzyła się kilka miesięcy temu to życie dopisuje do niej nowe karty. Dobre i szlachetne, przeczące częstemu stereotypowi, że człowiek pozostaje samotny wobec bezmiaru nieszczęścia. Tu była i solidarność, bezinteresowna pomoc, wsparcie w trudnych chwilach, ale przede wszystkim pamięć, iż dramat nie kończy się z ostatnią ugaszoną iskrą. Człowiekowi trzeba pomóc i później, by mógł wrócić do życia, podnieść się po dramacie. Pogorzelca z Żurawińca wsparli również uczestnicy Dni Baranowa. Na jego rzecz przekazano połowę dochodu z loterii fantowej

ŻYWIOŁ NIE ZNISZCZYŁ NADZIEI Komunikat dotyczący tego zdarzenia jest bardzo lapidarny. W upalną majową nie­ dzielę tuż przed 13.30 z Żurawińca popły­ nął sygnał o pożarze zabudowań gospodar­ czych. Już pierwszy strażacki zastęp, który tam się pojawił, uświadomił sobie, że akcja może być długa i żmudna. Płonęła stodo­ ła a w niej maszyny rolnicze zboże i słoma. Obok, w zwartej zabudowie, znajdowały się pozostałe obiekty gospodarcze i budynki

mieszkalne. Gęsty dym na pewno nie ułatwiał pracy. W trwającej ponad 7 godzin walce z żywiołem wzięło udział 70 strażaków i 10 wozów bo­ jowych. Maszyn rolniczych ani zbo­ ża nie udało się ocalić. Doszczętnie spłonęła też stodoła, ale udało się uratować pozostałe zabudowania. Udało się, bo na pomoc ruszyli sąsie­ dzi. Ten moment tak kwituje wspo­ mniany wyżej komunikat: „Po ugaszeniu pożaru z uwagi na bezpieczeństwo ratowników oraz sąsiadów, którzy przyby­ li z ciągnikami i przyczepami oraz pomagali przy usuwaniu słomy ze stodoły przewrócono jej szczyty, które po spaleniu więźby dachowej były niestabilne. Słomę wywożono na pole właściciela i tam dogaszano. Uległy zniszczeniu lub spaleniu: ciągnik rolniczy, kombajn zbożowy, owijarka, siewnik, kosiar­ Część dochodu z loterii fantowej przekazano poszkodowaka rotacyjna, sadzarka do ziemnia­ nemu przez żywioł ków, przyczepa rolnicza, przyczepa

dwukołowa, zboże około 10 ton, słoma około 20 ton”. Straty oszacowano na blisko 500 tysięcy. Po czterech miesiącach widać, że żywiołowi nie udało się wypalić nadziei. W miejscu zrujnowanego przez pożar bu­ dynku wznosi się już nowy obiekt. Miesz­ kańcy naszej gminy kupując w trakcie Dni Baranowa losy loterii fantowej również wsparli ofiarę kataklizmu. (ems)

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.


Okiem Sołtysa

13

kuchnię w domu ludowym, postawili­ śmy nowy garaż a wkrótce zacznie się budowa Sali gimnastycznej. Oczywi­ ście w tych przedsięwzięciach najwięk­ szy udział ma Urząd Gminy, ale swoje trzeba było wychodzić – tłumaczy nie bez dumy. Sołtys Łęki Mroczeńskiej sprawuje swoja funkcję już drugą ka­ dencję, a pracę społeczną dzieli z za­ wodową. Gospodaruje na kilkunastu hektarach, pracuje też w branży sto­ larskiej. Interesuje się motoryzacją. Przy szkole w przyszłym już rośnie sala gimnastyczna Twierdzi z humorem, że za pięknego z zapleczem lekkoatletycznym quada dałby się pokroić. Najważniej­ Łukasz Jerzyk to najmłodszy sołtys w naszej sza rzecz do zrobienia w sołectwie to wg Gminie. – Ale i jeden z najlepszych – za­ niego sala gimnastyczna, ale na bieżąco znaczają mieszkańcy. Talent organizacyjny najpotrzebniejsza inwestycja to moderni­ Mężczyźni Kobiety wykazał nie tylko przygotowując Święto Plo­ zacja drogi powiatowej przez Łękę w stronę Wiek Liczba Wiek Liczba nów czy festyn integracyjny. – Odnowiliśmy Marianki. 0-2 5 0-2 17 3 4 3 5 4-5 5 4-5 10 6 5 6 2 7 4 7 3 8-12 14 8-12 13 13-15 15 13-15 10 16-17 6 16-17 11 18 5 18 2 19-65 149 19-60 148 >65 28 >60 48 Suma 240 suma 269 Razem 509 Najstarszy mieszkaniec Jan Rak ur. 14-041922 –89 lat; Franciszka Rubiszewska ur. 1808-1922 – 89 lat. Sołtys – Łukasz Jerzyk Odnowiona sala Domu Ludowego służy mieszkańcom przy okazji różnych uroczystości bądź imprez

Łęka w liczbach

Nowe Rady Sołeckie Baranów sołtys – Zenon Marszałek członkowie Rady Sołeckiej: – Andrzej Hełka – Tomasz Stawski – Adam Witek – Roman Taborski – Andrzej Lamek – Mirosław Sokołowski – Jacek Rak – Zbigniew Chrupała Donaborów sołtys – Stanisław Gruszka członkowie Rady Sołeckiej: – Sylwester Sołtysik, – Marian Kamiński – Józef Skąpski – Roman Gruszka – Piotr Kokot – Jarosław Kokot – Krzysztof Grzesiak – Stanisław Goj Grębanin sołtys – Roman Mejza członkowie Rady Sołeckiej: – Wiesław Możdżanowski – Piotr Korpys

– Feliks Kaczmarek – Zbigniew Bieda – Dominik Kaczmarek – Zbigniew Kaczmarek – Stanisław Kowaliński – Teresa Berska Jankowy sołtys – Marek Majczyk członkowie Rady Sołeckiej: – Dawid Dyla – Dariusz Górecki – Piotr Jerczyński – Daria Majczyk – Bogusław Malcher – Marek Namyślak – Marek Pawlak – Adam Udała Joanka sołtys – Tadeusz Szlezynger członkowie Rady Sołeckiej: – Leszek Tomalik – Piotr Kubera – Elżbieta Woźniakowska – Bogdan Rabiega Łęka Mroczeńska sołtys – Łukasz Jerzyk członkowie Rady Sołeckiej:

Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.

– Jan Możdzanowski – Beata Parzonka – Piotr Parzonka – Wojciech Kulak – Tomasz Poszwa – Piotr Gatner – Katarzyna Możdżanowska – Łukasz Gliński Marianka Mroczeńska sołtys – Zenon Noculak członkowie Rady Sołeckiej: – Magdalena Białek – Anna Ciesiółka – Mirosław Pieles – Artur Wieczorek – Grzegorz Wojtoń Mroczeń sołtys – Andrzej Stodolski członkowie Rady Sołeckiej: – Maria Florczak – Tadeusz Kwapisz – Sebastian Dziergwa – Zbigniew Stawik – Tomasz Zając – Krzysztof Najdek – Leszek Świerk

– Bogdan Nasiadek – Stanisław Kulak Słupia pod Kępnem sołtys – Karolina Gruszka członkowie Rady Sołeckiej: – Michał Błażejewski – Marian Czapczyński – Krzysztof Kula – Zofia Latusek – Stanisław Lorenz – Urszula Stempin – Marlena Szubert – Jan Tomalik – Mariola Trzęsicka Żurawiniec sołtys – Iwona Szczupak członkowie Rady Sołeckiej: – Józef Albert – Marian Orszulak – Franciszek Łęgocki – Helena Albert – Edyta Latusek – Teresa Kalis – Eugeniusz Rzeźniczak – Adam Łaski

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


14

Edukacja. Sportowe Okruchy

W PUCHARZE TYMBARKU „PIONIER” NA PIĄTKĘ Na starcie tych mistrzostw w całym kraju stanęło blisko 100 tys. dziesięciolatków. Województwo wielkopolskie to 226 gmin i 35 powiatów. W finale wojewódzkim mistrzostw Polski w tej kategorii wiekowej malutki Baranów dotarł aż do ćwierćfinału, gdzie przyszło mu się zmierzyć z murowanym faworytem i późniejszym mistrzem, poznańską wylęgarnią talentów. I choć to „13”. wygrała, cieszył się i Baranów, bo piąte miejsce w takiej imprezie jest ogromnym sukcesem UKS „Pionier”. Gratulacje odebraliśmy m.in. od Andrzeja Juskowiaka, mimo że jego ukochana Kania Gostyń właśnie przez baranowian została wyeliminowana z turnieju. Finał wojewódzki rozegrany został w lipcu.

Piłkarze z Baranowa wywalczyli tytuł wicemistrzów Wielkopolski w Turnieju o Puchar Tymbarku

W mistrzostwach gminy w biegach sztafetowych wygrała drużyna z Donaborowa

QQ Wakacje kojarzą się dzieciakom ze słodkim nic nierobieniem.

Jednak lipiec i sierpień był czasem intensywnej pracy dla dyrekcji szkół i budowlańców. Wszystkie szkoły poddano remontowemu liftingowi

Szkoły po remontach

Biegaczki z Mroczenia nie miały sobie równych w finale powiatu w biegach sztafetowych

QQ W trakcie spotkań z mieszkańcami przewijał się temat budowy w każdym sołectwie placu zabaw dla dzieci. Wójt obiecał – niech wójt zrobi…

Dla jednych oznaczało to remonty gruntowne, dla innych – naprawy i odnowy. I tak w Grębaninie został zmieniony całkowicie system ogrzewania. Wymieniono ogrzewanie piecowe na centralne – gazo­ we. Prace realizowane są etapami, tak by stanowiły jak najmniejsze utrudnienie dla funkcjonowania szkoły. Malowanie klas i rozbiórka pieców kaflowych nastąpi w okresie ferii zimowych. W Baranowie powstała nowa pierwsza klasa z prawdziwego zda­ rzenia. Odnowiono również sale na poddaszu Maluchy otrzymały dodatkowo salę zabaw z nowiutkimi mebelkami. Obok zaś – no­ wiuteńkie toalety. W Łęce Mroczeńskiej – w „zerówce” dzieci mają nową szatnię, a Donaborowie – lepsze oświetlenie. Wymalowano też klasy, a jedna z nich odnowiona została przez… wychowawcę. (foto ze szkół) (ems)

Place zabaw w każdej wsi – I zrobię – zapewnia p. wójt. – W niektórych miejscach już takie place są – np. w parku donaborowskim i przy przedszkolu w Mroczeniu, przy Szkole Podstawowej w Słupi i Baranowie. W innych na pewno powstaną. Szukamy na to różnych środków. I tak 18 lipca 2011 roku podpisałam w Poznaniu umowę o dofinansowanie projektu pn: „Utworzenie miejsca rekreacyjnego wraz z placem zabaw w miejscowości Mroczeń w gmi­ nie Baranów”. Dofinansowanie w kwocie 12 074,16 zł zostało przyznane w ramach Programu, osi 4 „Lider”, działanie 4.1 „Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju” z zakresu małych projektów. Natomiast w 2012 r. Gmi­ na planuje wybudowanie takich obiektów w Grębaninie (przy dworku Potworowskiego) w Joance, Jankowach i… gdzie tylko finanse gminne pozwolą. – Na pewno w każdej wsi – obiecuje Bogumiła LewandowskaSiwek. Pani wójt, mieszkańcy będą trzymać za słowo!  (es)

Liczba pierwszaków w szkole w Baranowie to prawdziwy rekord

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.


Na Finiszu. Informacje i Ogłoszenia QQ Stowarzyszenie Kobiet Aktywnych Gminy Baranów informuje, że akcja „Pomocy dla Mateusza – zbieranie plastikowych nakrętek” została przedłużona do końca czerwca 2012 r.

POMOC DLA MATEUSZA

Przypominamy, że zbieramy plastikowe zakrętki po płynach, napojach, wodach, sokach i chemii gospodarczej. Ważne aby nakrętki nie posiadały metalowych ani papierowych elementów. Nakrętki można dostarczyć do Urzędu Gminy w Baranowie (pokój 102) w dniach: poniedziałek 1000­‑1800 wtorek­ ‑piątek 800 – 1600 Jednocześnie pragniemy podziękować wszystkim, którzy dołączyli do nakrętko­ wej akcji. Dzięki Wam udało się zebrać 1370 kg nakrętek. Pomoc dla Mateusza nie byłaby możliwa bez Waszego wspar­ cia. Dziękujemy za każdą nakrętkę, która dla nas jest wyrazem Państwa dobroci i chęci niesienia pomocy potrzebującym. Dziękujemy również Pani Wójt Gminy Ba­ ranów oraz Prezesowi Gminnej Spółdziel­ ni Samopomoc Chłopska w Baranowie za nieodpłatne udostępnienie środków transportu. Natalia Waloszczyk

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Baranowie informuje, iż od 01.11.2011 r. rozpoczął się nowy okres zasiłkowy 2011/2012r., na który ustala się prawo do zasiłku rodzinnego. W związku z tym osoby, które nie złożyły jeszcze wniosku o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego, mogą go składać w siedzibie GOPS w Baranowie, Rynek 21 (parter).

GOPS INFORMUJE

Urząd Gminy w Baranowie informuje, że na terenie Gminy Baranów odbędzie się zbiórka odpadów wielkogabarytowych w następujących terminach:

ZBIÓRKA ODPADÓW WIELKOGABARYTOWYCH 12 listopada 2011 roku – BARANÓW, BARANÓW – MURATOR, LISINY, JANKOWY, DONABORÓW, SŁUPIA POD KĘPNEM, MŁYNARKA 19 listopada 2011 roku – MROCZEŃ, FELIKSÓW, JOANKA, ŁĘKA MROCZEŃSKA, MARIANKA MROCZEŃSKA, JUSTYNKA, ŻURAWINIEC, GRĘBANIN, GRĘBANIN KOL. I i II, LIPKA Odpady wielkogabarytowe (zużyte meble, sprzęt AGD, RTV, wykładziny, dywany, elementy stolarki budowlanej oraz odpady budowlane itp.) należy wystawiać przed posesję w dniu zbiórki. Zbiórka odbędzie się w godzinach od 7.00 do 15.00. Odpady wielkogabarytowe odbierane będą tylko od mieszkańców posiadających umowę z Urzędem Gminy w Baranowie na wywóz odpadów komunalnych, odbiór jest bezpłatny. Zbiórka nie dotyczy innych rodzajów odpadów, np. odpadów komunalnych.

ZMIANA TERMINU WYWOZU ODPADÓW STAŁYCH Urząd Gminy w Baranowie informuje mieszkańców miejscowości MROCZEŃ, FELIKSÓW, JOANKA o zmianie I terminu wywozu odpadów stałych w miesiącu listopadzie 2011 roku. Z uwagi na dzień świąteczny 11 listopada przypadający w dniu wywozu odpadów stałych z Państwa posesji zostaje wyznaczony nowy termin na 14 listopada 2011 roku. Zmiana jest jednorazowa i dotyczy wyłącznie I terminu wywozu w miesiącu listopadzie, II termin, tj. 25 listopada zostaje bez zmian. W przypadku wątpliwości prosimy o kontakt z Urzędem Gminy pod numerem 62 78 10 400 Nr 1 (1) | październik/listopad 2011 r.

15

Do wniosku o ustalenie uprawnień do po­ bierania zasiłku rodzinnego wraz z dodatka­ mi w okresie zasiłkowym 2011/2012 należy dołączyć: 1. zaświadczenie z  Urzędu Skarbowe­ go lub oświadczenie o przychodach uzyskanych 2. w 2010 roku – wnioskodawcy, drugie­ go z rodziców oraz dzieci będących na utrzymaniu rodziców w wieku 18-25 lat; 3. zaświadczenia lub oświadczenie o innych dochodach uzyskanych w 2010 roku; 4. kserokopia nakazu płatniczego lub oświadczenie o wielkości gospodarstwa rolnego w 2010 roku; 5. zaświadczenie ze szkoły ponadgimna­ zjalnej lub oświadczenie o nauce dzie­ cka w roku szkolnym 2011/2012. Wszelkie informacje można uzyskać telefonicznie – 62 78 10 440 Ponadto Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Baranowie przypomina, że od 1 stycznia 2012 r., prawo do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka i jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka, ponownie uzależnione będzie od przedstawienia przez osobę ubiegającą się zaświadczenia, że matka dziecka pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu (przepisy ustawy z dnia 25 marca 2011 r. o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców nie przewidują możliwości zastąpienia ww. zaświadczenia oświadczeniem). Opieka medyczna, pod którą kobieta powinna pozostawać nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu, polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych co najmniej raz w każdym trymestrze ciąży.

MOŻNA SKORZYSTAĆ Z POMOCY Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Baranowie realizuje wnioski o dofinansowanie posiłków dzieci w ramach programu „Pomoc państwa w zakresie dożywiania”. Rodzice mogą składać wnioski w siedzibie GOPS, Baranów, Rynek 21. Dochód na osobę w rodzinie nie może przekraczać 526, 50 zł.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej


16

Reklama

Producent mebli tapicerowanych www.mirjan.home.pl

Kronikarz Ziemi Baranowskiej

Nr 1 (1) | paĹşdziernik/listopad 2011 r.

Kronikarz Ziemi Baranowskiej Nr 1  

Bezpłatne pismo samorządu Gminy Baranów

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you