Page 1

BEZPŁATNY MIESIĘCZNIK KATOLICKI • 1 V 2009

2/2009 W NUMERZE:

Miesiąc Maryi Bóg i ja Ojciec Francis O’Sullivan Komputer – przyjaciel czy wróg twojego dziecka Z pamiętnika misjonarza Zdjęcia z dalekiej Afryki Zwrot podatku Szpital Miejski w Killarney


Głos KERRY • nr 2/2009

OD REDAKCJI

1 maja 2009 WYDAWCA Polskie Duszpasterstwo w Kerry PATRONAT HONOROWY Biskup Kerry Bill Murphy REDAKTOR NACZELNY o. Marceli Gęśla ofm REDAKCJA TECHNICZNA Jacek Zakrzewski, Urszula Zielińska WEBMASTER Michał Ostrykiewicz KOLPORTAŻ Karolina i Paweł Walewacz ADRES REDAKCJI John Paul II Pastoral Centre Rock Road, Killarney, Co. Kerry, Ireland tel. (+353) 879 275 271 www.glos-kerry.com PROJEKT GRAFICZNY I SKŁAD Redakcja „Głosu Kerry”

Wielce szanowny Czytelniku! Do Twoich rąk oddajemy kolejną edycję naszego miesięcznika. Życie pokazało, że jego ukazanie, spotkało się z wielką aprobatą i już przynosi zamierzone owoce. Chcieliśmy, by Boże Słowo w zamieszczonych czytaniach liturgicznych dotarło również do tych, którzy z różnych powodów nie mogą uczestniczyć w Eucharystii sprawowanej w języku polskim. Również, to dobre słowo, którym dzielą się z nami nasi korespondenci spełnia zamierzone cele. Świadczą o tym pozytywne opinie tych do których dotarła już nasza gazeta. Bardzo imponujacą sprawą jest zainteresowanie się naszym czasopismem przez miejscowe i polskie duchowieństwo, ludność innych narodowości jak również lokalną społeczność. Dowodem czego są zamieszczone artykuły w językach rodzimych. Dziękujemy z serca tym, którzy poprzez modlitwę jak i wsparcie materialne przyczyniają się do edycji kolejnych numerów „Głosu Kerry”. Wszystkim ludziom dobrej woli składamy staropolskie „Bóg zapłać” i otaczamy serdeczną modlitwą

DRUK KC Print, Unit 1 Ballycasheen, Killarney, Co. Kerry

o. Marceli Gęśla ofm

Redakcja nie zwraca niezamówionych materiałów. Zastrzegamy sobie prawo do skracania artykułów oraz zmiany tytułów nadesłanych tekstów. Za treść ogłoszeń Redakcja nie odpowiada. Czasopismo nie przynosi zysku doczesnego, utrzymuje się z ofiar czytelników.

© Głos Kerry 2009 NA OKŁADCE: Muckross Abbey — Killarney

Muckross Abbey – opactwo na terenie Parku Narodowego Killarney, wzniesione w 1448 roku jako klasztor Franciszkanów. Wielokrotnie niszczone I odbudowywane. Wewnątrz murów znajduje się wirydarz z rosnącym centralnie olbrzymim drzewem cisowym. Przyziemie opactwa zostało udostępnione dla zwiedzających. Na wyższych kondygnacjach nadal trwają prace konserwatorskie (Fot. JZ)

str. 2

Spis treści Audiencja u Biskupa Kerry ...........................................................................3 Polska Konstytucja (MRG) ...........................................................................3 Szczegółowy program papieskiej pielgrzymki do Ziemi Świętej ..................4 Deklaracja solidarności z Ojcem Świętym ...................................................4 o. dr Efrem Obruśnik ofm — Miesiąc Maryi .................................................6 List od Ani ....................................................................................................8 Daniel Lesňák — Bóg i ja (Boh a ja) ............................................................9 o. dr Arnold Robert Marek ofm — Zmiana specyfiki zjawiska używania alkoholu. Obraz alkoholika ................................................................10 Kryzys gospodarczy (MRG) ........................................................................11 Sean Murphy ofm — Ojciec Francis O’Sullivan ofm ..................................12 Jolanta Żołyniak — Komputer – przyjaciel czy wróg twojego dziecka .......14 Ewelina Cenarska — Św. Franciszek z Asyżu ...........................................14 Urszula i Wojciech Zielińscy — Z zakresu poradni małżeńskiej ................15 o Teofil Czarniak ofm — Z pamiętnika misjonarza .....................................16 Zdjęcia z dalekiej Afryki .............................................................................17 Aktualności .................................................................................................18 The Society of St. Vincent de Paul ...............................................................18 Sheila Moinihan Szpital miejski w Killarney ...............................................22 Keane's County Minor League Division 3B Final 2009 (MRG) .....................22 Ogłoszenia duszpasterskie z Killarney .......................................................23


Z KERRY

3 MAJA Polska Konstytucja

Audiencja u Biskupa Kerry

Fot. JZ

W kilka dniu po ukazaniu się pierwszego numeru Głosu Kerry na prywatnej wizycie biskup Bill Murphy przyjął redaktora naczelnego tej gazety o. Marcelego Gęślę oraz redaktora technicznego p. Jacka Zakrzewskiego. Jego Ekscelencja wyraził wielką radość z otrzymania pierwszego egzemplarza gazety, nad którą obejmuje Patronat Honorowy. Podczas czterdziestominutowej rozmowy ks. bp. żywo zainteresowany sprawami Polski podkreślił, że w przyszłości chciałby odwiedzić naszą Ojczyznę o której dotąd tak wiele słyszał.

Po ponad dwustu latach od uchwalenia Konstytucji 3 Maja 1791, stajemy przed fundamentalnym problemem: Co ma zwyciężyć w Narodzie; cywilizacja życia czy cywilizacja śmierci? Doskonale wiemy jak ta cywilizacja życia została na naszej Polskiej Ziemi, w czasie chociażby ostatniej wojny, sponiewierana przez wrogów ze Wschodu i z Zachodu. Lecz mimo wszystko Pan Bóg pozwolił nam to przeżyć. Jakie są perspektywy na przyszłość? — Wydaje się, że wysoce niepokojące. Obecnie, jak wynika z badań, opinie niektórych Polaków skłaniają się wyraźnie ku tym tendencjom, które wypowiadane są przeciw Bogu i Jego przykazaniom, na czele z przykazaniem „Nie zabijaj!”. Trzeba by zapytać siebie! Czy ten program, „szczególnie atrakcyjny” dla wielu spośród nas, nie jest również sprawdzianem naszej religijności? Ojciec Święty Jan Paweł II, obecny Sługa Boży nieustannie przypominał nam, jaka jest wartość życia każdego człowieka i czym jest w naszym życiu społecznym przykazanie: „Nie zabijaj!” Miesiąc maj to czas poświęcony szczególnie Matce Bożej, ale też czas kiedy wspominamy osobę św. Józefa Robotnika. W dniu 4 VI 1997 roku w Kaliszu, w Sanktuarium św. Józefa, papież Jan Paweł II powiedział: „Kościół, broniąc prawa do życia, odwołuje się do szerszej, uniwersalnej płaszczyzny, która obowiązuje wszystkich ludzi. Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądu, nie jest tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka. Jest prawem najbardziej podstawowym. Bóg mówi: Nie będziesz zabijał! (Wj 20,13). Przykazanie to jest zarazem fundamentalną zasadą i normą kodeksu moralności, wpisanego w sumienie każdego człowieka. Miarą cywilizacji — miarą uniwersalną, ponadczasową, obejmującą wszystkie kultury — jest jej stosunek do życia. Cywilizacja, która odrzuca bezbronnych, zasługuje na miano barbarzyńskiej. (...) Naród, który zabija własne dzieci, staje się narodem bez przyszłości. Wierzcie mi, że nie było mi łatwo to powiedzieć z myślą o moim narodzie. Bo ja pragnę dla niego przyszłości, wspaniałej przyszłości. Potrzebna jest przeto powszechna mobilizacja sumień i wspólny wysiłek etyczny, aby wprowadzić w czyn wielką strategię obrony życia. Dzisiaj świat stał się areną bitwy o życie. Trwa walka między cywilizacją życia a cywilizacją śmierci. Dlatego tak ważne jest budowanie «kultury życia»: tworzenie dzieł i wzorców kulturowych, które będą podkreślały wielkość i godność ludzkiego życia; zakładanie instytucji naukowych i oświatowych, które będą promowały prawdziwą wizję osoby ludzkiej, życia małżeńskiego i rodzinnego; tworzenie środowisk wcielających w praktykę codziennego życia miłość miłosierną, którą Bóg obdarza każdego człowieka, zwłaszcza człowieka cierpiącego, słabego, ubogiego, nie narodzonego”. My dziś, przecież bardzo „postępowi”, wołamy: Nowe życie ingeruje w naszą wolność i wygodę. W tym nurcie spraw nie trudno przewidzieć jaki będzie kolejny krok „postępu” z szeroko pojętą legalizacją eutanazji. Tak więc na bazie tych rozważań rodzą się kolejne pytania! Kto będzie dziwgał społeczeństwo starców, chorych i osamotnionych? Kto zapewni bezpieczeństwo tym, którzy już sami iść nie mogą? Czy sił nam wystarczy by wytrwać „na arenie bitwy o życie?”. Zginiemy bez Boga. Zniszczy nas samo zamiłowanie do wygody. Cała kultura zmierza do nikąd, gdy jako cel życia wbijana jest w świadomość człowieka, szczególnie młodego, wygoda i przyjemność, wykorzystując słabość natury ludzkiej. Znamy historię i wiemy, że tak ginęły największe potęgi światowe. W tym miejscu chciałbym przywołać słowa Matki Teresy z Kalkuty, skierowane do uczestników Konferencji ONZ w Kairze w 1994 roku: „Wiele razy powtarzam – i jestem tego pewna – że największym niebezpieczeństwem zagrażającym pokojowi jest dzisiaj aborcja. Jeżeli matce wolno zabić własne dziecko, cóż może powstrzymać ciebie i mnie, byśmy się wzajemnie nie pozabijali? Jedynym, który ma prawo odebrać życie, jest Ten, kto je stworzył. Nikt inny nie ma tego prawa: ani matka, ani ojciec, ani lekarz, żadna agencja, żadna konferencja i żaden rząd”.

Głos KERRY 2/2009 • str. 3


3 MAJA cd. Słowa jasne i mądre, ale czy takie oczywiste dla wszystkich. Jeśli więc Polska w III Tysiącleciu chce pozostać, jak dotąd, semper fidelis, to musi temu posłannictwu służyć już od zaraz. Nie rzucim, Chryste, świątyń Twych, Nie damy pogrześć wiary Próżne zakusy duchów złych I próżne ich zamiary. Bronić będziemy Twoich dróg. Tak nam dopomóż Bóg. Tak śpiewamy.Ale czy tak postępujemy? „Jeśli służysz Prawdzie – służysz wolności. Wyzwalaniu człowieka i narodu. Służysz życiu!”. (Jan Paweł II, Przemówienie do Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - Lublin, 9 VI 1987). I to jest nasza Polska Konstytucja – mądra służba wolności, życiu i prawdzie. MRG

Z WATYKANU Szczegółowy program papieskiej pielgrzymki do Ziemi Świętej Podajemy ogłoszony 26 marca w Watykanie szczegółowy program papieskiej pielgrzymki do Ziemi Świętej: Piątek, 8 maja 9:30 – odlot z międzynarodowego lotniska im. Leonardo da Vinci w podrzymskim Fiumicino JORDANIA 14:30 – przylot na międzynarodowe lotnisko im. Królowej Alii w Ammanie, powitanie, przemówienie Ojca Świętego 15:30 – odwiedziny ośrodka opiekuńczego dla dzieci niepełnosprawnych „Regina Pacis”, przemówienie Papieża 17:40 – wizyta kurtuazyjna u króla i królowej Jordanii w pałacu królewskim Sobota, 9 maja 7:15 – prywatna Msza św. w kaplicy nuncjatury apostolskiej 9:15 – nawiedzenie starożytnej bazyliki upamiętniającej Mojżesza na górze Nebo, przemówienie Ojca Świętego 10:30 – poświęcenie kamienia węgielnego pod Uniwersytet Patriarchatu Łacińskiego w Madabie, przemówienie Papieża 11:30 – odwiedziny Muzeum Haszymidzkiego i meczetu im. Husajna binTalala w Ammanie 11:45 – spotkanie z muzułmańskimi zwierzchnikami religijnymi, korpusem dyplomatycznym i rektorami jordańskich uczelni na dziedzińcu meczetu im. Husajna, przemówienie Ojca Świętego 17:30 – Nieszpory z udziałem kapłanów, zakonników i zakonnic, seminarzystów i członków ruchów kościelnych w katedrze melchickiej św. Jerzego, homilia Papieża

Deklaracja solidarności z Ojcem Świętym Drodzy Przyjaciele! Poruszeni bezkompromisowym atakiem medialnym na papieża Benedykta XVI związanym z Jego pielgrzymką do Afryki, czujemy się zobowiązani do zaznaczenia naszej osobistej solidarności z Ojcem Świętym i Jego nauczaniem. Nie możemy pozwolić, aby marginalizowano i poniżano zarówno osobę papieża Benedykta XVI, jak i przekazywaną przez Kościół katolicki prawdę na temat przekazywania ludzkiego życia. Akcja ta początkowo powstała w Austrii w języku niemieckim z inicjatywy katolickiego portalu „Kath net”. Jesteśmy z nimi w bezpośrednim kontakcie. Przyłączamy się do tej wielkiej akcji internetowej, uruchamiając stronę w języku polskim i angielskim oraz sukcesywnie w innych językach. Link do wersji niemieckiej prowadzi bezpośrednio do oryginalnej strony austriackiej. Lista osób, które podpisały „Deklarację solidarności z Ojcem Świętym” zostanie przekazana Benedyktowi XVI po 20 maja br. Zapraszamy do osobistego poparcia przez stronę http://www.tak-dla-benedykta.pl/. Ewa Kowalewska Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia Human Life International Polska .

str. 4

Niedziela, 10 maja 10:00 – Msza św. na stadionie międzynarodowym, homilia Ojca Świętego; modlitwa Regina Caeli, poprzedzona papieskim rozważaniem 12:45 – obiad z patriarchami i biskupami oraz z orszakiem papieskim w siedzibie wikariatu łacińskiego 17:30 – odwiedziny Betanii za Jordanem, tradycyjnego miejsca chrztu Chrystusa 18:00 – poświęcenie kamieni węgielnych pod kościoły łaciński i melchicki w Betanii, przemówienie Ojca Świętego Poniedziałek, 11 maja 7:30 – Msza św. prywatna w kaplicy nuncjatury apostolskiej w Ammanie 10:00 – ceremonia pożegnania na lotnisku im. Królowej Alii, przemówienie Papieża 10:30 – odlot do Izraela IZRAEL, AUTONOMIA PALESTYŃSKA 11:00 – powitanie na lotnisku międzynarodowym im. Ben Guriona w Tel Awiwie, przemówienie Ojca Świętego Jerozolima 16:15 – wizyta kurtuazyjna u prezydenta Izraela w pałacu prezydenckim, przemówienie Papieża 17:15 – wizyta w Instytucie Pamięci Yad Vashem, przemówienie Papieża 18:45 – spotkanie z organizacjami zajmującymi się dialogiem międzyreligijnym w audytorium Centrum Notre Dame, przemówienie Ojca Świętego Wtorek, 12 maja 9:00 – odwiedziny Meczetu Skały na dziedzińcu meczetów stojących na miejscu dawnej świątyni jerozolimskiej. Wizyta kurtuazyjna u wielkiego muftiego, przemówienie Papieża 10:00 – odwiedziny Muru Zachodniego (Ściany Płaczu) 10:45 – wizyta kurtuazyjna u dwóch głównych rabinów Jerozolimy w Ośrodku Hechal Szlomo, przemówienie Ojca Świętego 11:50 – modlitwa Regina Caeli z udziałem katolickich ordynariuszy Ziemi Świętej w Wieczerniku, przemówienie Papieża 12:30 – krótka wizyta w konkatedrze łacińskiej 13:00 – obiad z ordynariuszami Ziemi Świętej, opatami i orszakiem papieskim w siedzibie patriarchatu łacińskiego


IV NIEDZIELA WIELKANOCNA PIERWSZE CZYTANIE (Dz 4,8-12) Czytanie z Dziejów Apostolskich Piotr napełniony Duchem Świętym powiedział: „Przełożeni ludu i starsi! Jeżeli przesłuchujecie nas dzisiaj w sprawie dobrodziejstwa, dzięki któremu chory człowiek uzyskał zdrowie, to niech będzie wiadomo wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, którego wy ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych, że przez Niego ten człowiek stanął przed wami zdrowy. On jest kamieniem, odrzuconym przez was budujących, tym, który stał się kamieniem węgielnym. I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni”. Oto Słowo Boże.

Fot. MRG

16:30 – Msza św. w Dolinie Jozafata, homilia Ojca Świętego Środa, 13 maja, Betlejem 9:00 – powitanie Papieża na placu przed pałacem prezydenckim, przemówienie Papieża 10:00 – Msza św. na Placu Żłóbka, homilia Ojca Świętego 12:30 – obiad z ordynariuszami z Ziemi Świętej, ze wspólnotą franciszkańską i z orszakiem papieskim w domu pielgrzyma Casa Nova 15:30 – wizyta prywatna w Grocie Narodzenia 16:10 – odwiedziny szpitala dziecięcego Caritas 16:45 – odwiedziny Obozu Uchodźców Aida, przemówienie Ojca Świętego 18:00 – wizyta kurtuazyjna u prezydenta Palestyny w pałacu prezydenckim 18:40 – pożegnanie na dziedzińcu pałacu prezydenckiego, przemówienie Papieża Czwartek, 14 maja, Nazaret 10:00 – Msza św. na Wzgórzu Urwiska, homilia Ojca Świętego 12:30 – obiad z ordynariuszami Ziemi Świętej, ze wspólnotą franciszkańską i z orszakiem papieskim w klasztorze franciszkańskim 15:50 – spotkanie z premierem Izraela w klasztorze franciszkańskim 16:30 – pozdrowienie zwierzchników religijnych Galilei w audytorium Sanktuarium Zwiastowania, przemówienie Ojca Świętego 17:00 – wizyta w Grocie Zwiastowania 17:30 – Nieszpory z biskupami, kapłanami, zakonnikami i zakonnicami, ruchami kościelnymi i współpracownikami duszpasterskimi z Galilei w Bazylice Zwiastowania, przemówienie Papieża Piątek, 15 maja, Jerozolima 7:30 – Msza św. prywatna w kaplicy delegatury apostolskiej 9:15 – spotkanie ekumeniczne w Sali Tronowej siedziby patriarchatu greckoprawosławnego Jerozolimy, przemówienie Ojca Świętego 10:15 – nawiedzenie Grobu Pańskiego, przemówienie Papieża 11:10 – nawiedzenie kościoła patriarszego Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego św. Jakuba, przemówienie Papieża Tel Awiw 13:30 – ceremonia pożegnania na lotnisku międzynarodowym im. Ben Guriona, przemówienie Ojca Świętego, 14:00 – odlot z Izraela do Rzymu Włochy – Rzym 16:50 – przylot na lotnisko Ciampino Przez wstawiennictwo Matki Najświętszej polecajmy Bogu w naszych modlitwach osobę Ojca Świętego.

PSALM RESPONSORYJNY: (Ps 118,1 i 8.9 i 21.22-23.26 i 28cd) Kamień wzgardzony stał się fundamentem. Dziękujcie Panu, bo jest dobry, bo Jego łaska trwa na wieki. Lepiej się uciekać do Pana, niż pokładać ufność w człowieku. Kamień wzgardzony stał się fundamentem. Lepiej się uciekać do Pana, niż pokładać ufność w książętach. Dziękuję Tobie, żeś mnie wysłuchał i stałeś się moim Zbawcą. Kamień wzgardzony stał się fundamentem. Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym. Stało się to przez Pana i cudem jest w naszych oczach. Kamień wzgardzony stał się fundamentem. Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie, błogosławimy was z Pańskiego domu. Jesteś moim Bogiem, chcę Ci podziękować: Boże mój, pragnę Cię wielbić. Kamień wzgardzony stał się fundamentem. DRUGIE CZYTANIE (1 J 3,1-2) Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła Najmilsi: Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego. Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się to ujawni, będziemy do Niego podobni; bo ujrzymy Go takim, jakim jest. Oto Słowo Boże. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 10,14) Alleluja, Alleluja, Alleluja Ja jestem dobrym Pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają. Alleluja, Alleluja, Alleluja EWANGELIA (J 10,11-18) Słowa Ewangelii według świętego Jana Jezus powiedział: „Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza. Najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je potem znów odzyskać. Nikt mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca”. Oto słowo Pańskie.

Głos KERRY 2/2009 • str. 5


V NIEDZIELA WIELKANOCNA PIERWSZE CZYTANIE (Dz 9,26-31) Czytanie z Dziejów Apostolskich Kiedy Szaweł przybył do Jerozolimy, próbował przyłączyć się do uczniów, lecz wszyscy bali się go, nie wierząc, że jest uczniem. Dopiero Barnaba przygarnął go i zaprowadził do apostołów, i opowiedział im, jak w drodze Szaweł ujrzał Pana, który przemówił do nieg,oi z jak ąsi łąprzekonania przemawia ł w Damaszku w imię Jezusa. Dzięki temu przebywał z nimi w Jerozolimie. Przemawiał też i rozprawiał z hellenistami, którzy usiłowali go zgładzić. Bracia jednak dowiedzieli się o tym, odprowadzili go do Cezarei i wysłali do Tarsu. A Kościół cieszył się pokojem w całej Judei, Galilei i Samarii. Rozwijał się i żył bogobojnie, i napełniał się pociechą Ducha Świętego. Oto Słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY: Ps 22,26b-27.28 i 30ab.30c i 31a, i 32ab Będę Cię chwalił w wielkim zgromadzeniu. Wypełnię me śluby wobec bojących się Boga. Ubodzy będą jedli i zostaną nasyceni, będą chwalić Pana ci, którzy Go szukają: „Serca wasze niech żyją na wieki”. Będę Cię chwalił w wielkim zgromadzeniu. Przypomną sobie i wrócą do Pana wszystkie krańce ziemi i oddadzą Mu pokłon wszystkie szczepy pogańskie. Jemu oddadzą pokłon wszyscy, co śpią w ziemi, przed Nim zegna się wszyscy, którzy staną się prochem. Będę Cię chwalił w wielkim zgromadzeniu. A moja dusza będzie żyła dla Niego, potomstwo moje Jemu będzie służyć, przyszłym pokoleniom o Panu opowie, a sprawiedliwość Jego ogłoszą ludowi, który się narodzi. Będę Cię chwalił w wielkim zgromadzeniu. DRUGIE CZYTANIE (1 J 3,18-24) Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą. Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serce. Bo jeśli nasze serce oskarża nas, to przecież Bóg jest większy od naszego serca i zna wszystko. Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, mamy ufność wobec Boga, i o co prosić będziemy, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba. Przykazanie Jego zaś jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jezusa Chrystusa, Jego Syna, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał. Oto Słowo Boże. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 15,4.5b) Alleluja, Alleluja, Alleluja Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity. Alleluja, Alleluja, Alleluja EWANGELIA (J 15,1-8) Słowa Ewangelii według świętego Jana Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poprosicie, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”. Oto słowo Pańskie.

str. 6

ROZWAŻANIA MIESIĄC MARYI o. dr Efrem Obruśnik ofm Kustosz Muzeum Prowincji OO. Bernardynów w Leżajsku Maj rozpoczyna najpiękniejszą porę roku. W Polsce to czas rozklekotanych boćków, rozświergotanych skowronków, jaskółek i szpaków, a także rozkwitających grusz, jabłoni, śliw, czeremch, bzów i ukwieconych łąk przywołujących najmilsze wspomnienia z dzieciństwa. Miesiąc ten w szczególny sposób został poświęcony Najświętszej Maryi Pannie, Oblubienicy św. Józefa z Nazaretu. Stanowi osobliwe tło modlitewnego przeżywania tajemnicy związanej z Niepokalanie Poczętą, która, „Cała piękna”, „Wybrana jak słońce” (Pnp 6, 9), „Piękna jak księżyc” (Pnp 6, 9), „Brama nieba” (Rdz 26, 17) jest najwspanialszym Kwiatem, „Odblaskiem wieczystej światłości”, „Zwierciadłem bez skazy” (Mdr 7, 26), „Gwiazdą zaranną”, „Gwiazdą morza”, Panią i Królową nieba. To Jej w tym pięknym okresie cała ziemia pragnie nieść pierwociny najcudowniejszych barw i woni. Biją dzwony, a u stóp Bożej Matki w świątyniach zasypanych kwieciem nowym i bujnym, wieczorami gromadzą się wierni, by w litanijnych strofach wyśpiewać duszę, „wypłakać swoje troski”, powitać błogi czas „pieśnią wesela”, a składając cześć prosić Maryję, by zechciała otworzyć „łaski zdrój”. Widać w tym przedziwny „święty wyścig miłości ziemi i serc polskich”. Gdy zabrzmi pieśń: „Pod Twą Obronę (…) O Pani Nasza, Orędowniczko Nasza, Pośredniczko Nasza, Pocieszycielko Nasza – zda się, że „znikają stropy świątyń i płynie modlitwa” jak Polska długa i szeroka, w katedrach i wiejskich kościołach, przy kapliczka przydrożnych wznosi się wprost do niebieskiej Matki pieśń chwały i dziękczynienia. W Ameryce Południowej i Afryce odpowiednikiem naszego maja stał się październik, w tamtej części świata najpiękniejsza pora roku, w Abisynii zaś grudzień. W kościołach tamtejszych codziennie odbywają się nabożeństwa maryjne, podczas których wierni na dwa chóry śpiewają psalmy liturgiczne (Nieszpory) ku czci Bogurodzicy. Soboty tegoż miesiąca są obchodzone szczególnie uroczyście. Nabożeństwa majowe mają swoją historię. Już król hiszpański Alfons X (zm. 1284) wśród swoich wierszy pozostawił jeden pt.: Niech przyjdzie dobry maj, w którym opiewał błogosławieństwo tego miesiąca i zachęcał, by uczcić w nim Maryję. Bł. Henryk Suzo (zm. 1366), uczeń Jana Eckharta i przyjaciel Jana Taulera, znanych mistyków średniowiecza wyznał, że jako dziecko zbierał w maju „kwiaty wiosny” i niósł do stóp Maryi. Lubił pleść wieńce i zdobić nimi głowy figur Bożej Rodzicielki. Św. Filip Nereusz (zm. 1595) miał zwyczaj gromadzić swoich wychowanków przy wizerunkach Najświętszej Dziewicy, śpiewać z nimi pieśni i zachęcać do składania ku Jej czci kwiatów stanowiących symbole duchowych ofiar i wyrzeczeń. Podobnie Maryję czcili nowicjusze dominikańscy we Fiesole, którzy w latach 1677–1709 gromadzili się przed wizerunkiem Najświętszej Panny oraz czcili Ją muzyką i śpiewem. W 1549 roku ukazała się w Niemczech książeczka pod tytułem: Maj duchowy, w której po raz pierwszy czas ten został nazwany miesiącem Maryi. W 1692 roku o. Wawrzyniec Schmeffi, kapucyn, wydał pierwsze pieśni majowe. W 1726 roku jezuita, o. Hannibal Dionizy, opublikował broszurkę zatytułowaną: Miesiąc maj, czyli miesiąc Maryi, w której podawał sposoby urządzania okolicznościowych nabożeństw. Zachęcał także do strojenia obrazów Matki Bożej, odmawiania modlitwy i składania „Kwiatków duchowych”, czyli podejmowania szczególnych wyrzeczeń. Podobne dzieło w 1758 roku wydał jezuita Calvi, a w 1762 roku, działający na Sycylii, jezuita Lalomia. Za autora właściwych nabożeństw majowych uważa się jednak jezuitę, o. Ansolani (1713), który w neapolitańskiej kaplicy królewskiej codziennie w maju urządzał koncert pieśni ku czci Bogurodzicy, kończący się błogosławieństwem Najświętszego Sakramentu. Spotkania tego typu organizowano sporadycznie. W kościele parafialnym Weronese od 1739 roku odmawiano litanię do Matki Bożej, różaniec i składano fioretti, czyli kwiatki duchowe ku Jej czci. W 1734 roku z podobnym nabożeństwem spotykamy się w Grezzana, a także w kościele św. Andrzeja w Weronie, w 1747 roku w Genui, a od 1774 roku także w Ferrarze. Za największego apostoła nabożeństw majowych uważa się jezuitę, o. Muzzarelli, autora osobnej broszury na ten temat wydanej w 1787 roku i rozpropagowanej w całej Italii. Nabożeństwo odbywało się w słynnym rzymskim kościele zakonu Il Gesu. Odprawiał je także w Paryżu, gdzie towarzyszył papieżowi Piusowi VII w podróży na koronację Napoleona Bonaparte. Św. Jan Bosko (zm. 1888) ze swoimi chłopcami w maju stroił ołtarzyki Matki


VI NIEDZIELA WIELKANOCNA Bożej, znajdujące się w każdej sali i sypialni. Codziennie też dawał swym wychowankom fioretti, czyli praktyczne wskazania do naśladowania cnót Bożej Matki. W połowie XIX wieku nabożeństwo przyjęło się niemal we wszystkich krajach. Pius VII nabożeństwo majowe obdarzył odpustami. Do oddawania szczególnej czci Bożej Rodzicielce w maju zachęcał papież Pius XII. W listach do kardynała Alojzego Maglione Dum saeculum z 1942 i Singulis annis z 1943 roku gorąco polecał, by nabożeństwa te ofiarować w intencji o szczęśliwe zakończenie wojny światowej. Wreszcie w encyklice z 1 maja w 1948 roku Auspicia quae eam papież polecił poświęcić modlitwy majowe dla uproszenia trwałego pokoju nad światem.

Wojtanowski i Kłosowski, Koronacja Matki Bożej – fragment malowidła z 1750–1752 na sklepieniu Bazyliki Ojców Bernardynów w Leżajsku

W Polsce pierwsze nabożeństwo majowe wprowadzili jezuici w Tarnopolu (1838) i misjonarze w warszawskim kościele Św. Krzyża w roku (1852). W 1856 roku znane było w Krakowie, a w 1859 roku we Włocławku. W tym samym czasie cześć Królowej Maja szerzył w Galicji poezją jezuita o. Karol Antoniewicz (zm. 1852). Szczególnie znana jest jego pieśń: „Chwalcie łąki umajone”. Ks. Wincenty Buczyński, jezuita, wydał we Lwowie pierwszą książeczkę o nabożeństwach majowych (1839). W dziesięć lat później podobną broszurę wydał we Wrocławiu w 1850 roku ks. Aleksander Jełowicki, zmartwychwstaniec. Przed laty ustalił się w Polsce porządek nabożeństw majowych. Obejmuje on wystawienie Najświętszego Sakramentu, odśpiewanie litanii Loretańskiej i antyfony Pod Twoją obronę, przemówienie lub czytanie okolicznościowe, schowanie Najświętszego Sakramentu i pieśń majową lub Apel Jasnogórski. Troska o rozwój kultu maryjnego, rozwijanego przez naszych przodków w maju, stanowi szczególne zobowiązanie adresowane do każdego z nas. Powinniśmy podtrzymywać i rozwijać przepiękne tradycje modlitewne w kościołach, przydrożnych kapliczkach i w domach rodzinnych. Niech nie zabraknie motywacji, która, zwłaszcza ludzi młodych, zmobilizuje do estetycznego strojenia obrazów i figur Matki Bożej, a także odnawiania krzyży przydrożnych, aby wierni, mający daleko do świątyń, mogli gromadzić się przy nich i przez pośrednictwo Maryi polecać Bogu trudne sprawy własne i swoich bliźnich, szczególnie tych, którzy w dalekie strony wyjechali „za chlebem”. Oby maryjna pieśń brzmiąca także na obczyźnie, budziła tęsknotę „do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych, (…) Do tych pól malowanych zbożem rozmaitym; Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem” (Mickiewicz) i przywoływała błogi dźwięk dzwonu wzywającego do modlitwy: „Niech będzie Maria pozdrowiona, niech będzie Chrystus pozdrowiony”. Niech wtedy dusza każdego Polaka, podobnie jak przed laty serce poety, usłyszy głos zapamiętany w dzieciństwie, gotowy, by pójść „przez łąki i moczary, po trzęsawiskach i rozłogach, po zapomnianych dawnych drogach” jak „zaduma polna” (K. Tetmajer). Niech zapała miłością „Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba” niegdyś podnoszono z ziemi „przez uszanowanie dla darów Nieba” (Norwid).

PIERWSZE CZYTANIE (Dz 10,25-26.34-35.44-48) Czytanie z Dziejów Apostolskich Kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, padł mu do nóg i oddał mu pokłon. Piotr podniósł go ze słowami: „Wstań, ja też jestem człowiekiem”. Wtedy Piotr przemówił: „Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie”. Kiedy Piotr jeszcze mówił o tym, Duch Święty zstąpił na wszystkich, którzy słuchali nauki. I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy przybyli z Piotrem, że dar Ducha Świętego wylany został także na pogan. Słyszeli bowiem, że mówią językami i wielbią Boga. Wtedy odezwał się Piotr: „Któż może odmówić chrztu tym, którzy otrzymali Ducha Świętego tak samo jak my?” I rozkazał ochrzcić ich w imię Jezusa Chrystusa. Potem uprosili go, aby zabawił u nich jeszcze kilka dni. Oto Słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY (Ps 98,1.2-3ab.3cd-4) Wobec narodów objawił zbawienie. Śpiewajcie Panu pieśń nową, albowiem uczynił cuda. Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica i święte ramię Jego. Wobec narodów objawił zbawienie. Pan okazał swoje zbawienie, na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość. Wspomniał na dobroć i na wierność swoją dla domu Izraela. Wobec narodów objawił zbawienie. Ujrzały wszystkie krańce ziemi zbawienie Boga naszego. Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio, cieszcie się, weselcie i grajcie. Wobec narodów objawił zbawienie. DRUGIE CZYTANIE (1 J 4,7-10) Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu. W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy. Oto Słowo Boże. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 14,23) Alleluja, Alleluja, Alleluja Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i do niego przyjdziemy. Alleluja, Alleluja, Alleluja EWANGELIA (J 15,9-17) Słowa Ewangelii według świętego Jana Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywani sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go prosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”. Oto słowo Pańskie.

Głos KERRY 2/2009 • str. 7


WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE PIERWSZE CZYTANIE (Dz 1,1-11) Początek Dziejów Apostolskich Pierwszą książkę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i nauczał od początku aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha Świętego poleceń Apostołom, których sobie wybrał, a potem został wzięty do nieba. Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca. Mówił: „Słyszeliście o niej ode Mnie: Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym”. Zapytywali Go zebrani: „Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?”. Odpowiedział im: „Nie wasza to rzecz znać czas i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi”. Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: „Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba”. Oto Słowo Boże.

List od Ani Jesteśmy wdzięczni Bogu za miniony rok Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą ks. Jan Twardowski Patryk jest radosnym 3,5 letnim chłopcem tryskającym niebywałą wręcz energią. Rozsiewa wokół siebie nadzieję budzącej się do życia przyrody, jest pełen optymizmu i ufności jaką posiadać może jedynie dziecko. W swym krótkim aczkolwiek bardzo intensywnym życiu przeszedł wiele, o wiele więcej niż niejeden dorosły człowiek. Od ponad roku walczy z nowotworem mózgu. Choroba dała o sobie znać nagle, dosłownie z dnia na dzień. Zauważyliśmy prawostronny niedowład ciała. Patryk przeszedł poważną operację, po której niedowład pogłębił się. Syn przestał ruszać rączką, na nowo musiał uczyć się chodzić. Konieczna była rehabilitacja.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 47,2-3.6-7.8-9) Pan wśród radości wstępuje do nieba. Wszystkie narody klaskajcie w dłonie, radosnym głosem wykrzykujcie Bogu, bo Pan Najwyższy, straszliwy, jest wielkim Królem nad całą ziemią. Pan wśród radości wstępuje do nieba. Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków, Pan wstępuje przy dźwięku trąby. Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie, śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie. Pan wśród radości wstępuje do nieba. Gdyż Bóg jest Królem całej ziemi, hymn zaśpiewajcie! Bóg króluje nad narodami, Bóg zasiada na swym świętym tronie. Pan wśród radości wstępuje do nieba. DRUGIE CZYTANIE (Ef 1,17-23) Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Efezjan Bracia: Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznawaniu Jego samego, to znaczy światłe oczy dla waszego serca, tak byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas wierzących – na podstawie działania Jego potęgi i siły, z jaką dokonał dzieła w Chrystusie, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich, ponad wszelką zwierzchnością i władzą, i mocą, i panowaniem, i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym nie tylko w tym ł wieku, ael i w przysz ym. I wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem, Pełnią Tego, który napełnia wszystko na wszelki sposób. Oto Słowo Boże. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 28,19.20) Alleluja, Alleluja, Alleluja Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata. Alleluja, Alleluja, Alleluja

Pomimo wszystkich przeciwności, które go dotknęły, doskonale sobie radzi. Stawiając po powrocie do domu pierwsze kroki mówił: „Nóżki mam po to, żeby chodzić”. Efekty są widoczne. Patryk biega, próbuje skakać na dwóch nóżkach jednocześnie. To wbrew pozorom nie jest łatwe i wymaga wielkiej koncentracji. Odzyskiwanie sprawności w rączce postępuje trochę wolniej, ale porównując jej stan sprzed roku, różnica jest widoczna. Patryk bowiem bardzo kocha prawą rączkę, opiekuje się nią i wyraża zgodę na codzienne ćwiczenia. Patryk od czasu operacji systematycznie, co około 3 tygodnie jeździ do Centrum Zdrowia Dziecka na kolejne kuracje chemioterapii. Leczenie jest bardzo intensywne. Pomimo wielkiego obciążenia organizmu, syn lubi tam jeździć, chociaż ostatnio coraz częściej zdarzają się sytuacje, że wolałby zostać w domu. W Centrum Zdrowia Dziecka ma koleżanki i kolegów, z którymi się bawi oraz wiele „cioć” i „wujków”, którzy robią wszystko by pomóc dzieciom odzyskać utracone zdrowie. Dzięki chorobie spotkaliśmy wspaniałych, dobrych ludzi, którzy oddają swoje serca, poświęcają czas by pomóc tym najmłodszym. Jesteśmy wdzięczni Bogu za miniony rok. Życie nabrało dla nas nowego wymiaru. Świadomi jego kruchości cieszymy się każdą wspólnie spędzoną chwilą. Wielu naszych małych przyjaciół już narodziło się dla Nieba. Ania – mama Patryka

str. 8


WIARA

WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE cd.

Boh a ja

EWANGELIA (Mk 16,15-20) Słowa Ewangelii według świętego Marka Jezus ukazawszy się Jedenastu powiedział do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: W imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą i ci odzyskają zdrowie”. Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły. Oto słowo Pańskie.

Nekonečne dokonalý a sám v sebe blažený Boh podľa číro milostivého plánu slobodne stvoril človeka, aby mu dal účasť na svojom blaženom živote. Sám Boh keď stvoril človeka na svoj obraz, vpísal do jeho srdca túžbu vidieť ho. Vždy som bol veľmi veriaci človek ale v poslednom období sa moja viera ešte viacej prehĺbila. Je pravda že v najbližšej dobe sa moja milovaná priateľka stane mojou manželkou a aj to prispelo k tomu že som sa ako kresťan slobodne rozhodol prijať prvé svete prijímanie. Rozhodol som sa tak preto ,lebo naše manželstvo chceme uzatvoriť v kostole pred Bohom a aj v budúcnosti chceme naše deti vychovávať v kresťanskej viere. Pre mňa ako pre človeka je viera v Boha veľmi doležitá. Dodáva mi silu a napĺňa ma takým vnútorným pokojom. Keďže som momentálne tu v írsku pravidelne sa zúčastňujem na poľskej svatej omši ktorú každú druhú sobotu vedie Fr. Marceli Gęśla. Práve tohto človeka som sa rozhodol vyhľadať a zveril som sa mu svojím problémom a on mi bez akýchkoľvek predsudkov povedal že mi s ním pomože. Dodnes si na naše prvé stretnutie veľmi dobre pamatám. Fr. Marceli Gęśla mal pre mňa veľké pochopenie. Na stretnutí mi presne vysvetlil čo vsetko prijatie sviatosti prvého svatého prijímania obnáša a čo všetko sa budem musel naučiť. Momentálne sa venujem samo štúdiu, študujem katechizmus, čítam si svaté písmo a učím sa aj modlitby. Nikdy by som nepovedal že čítanie týchto dvoch kníh mi prinesie toľko nového a nepoznaného. Každý človek by sa mal sám nad sebou zamyslieť aké je jeho poslanie tu na zemi a aké ma s ním nás Pán plány. S pánom farárom som sa dohodol aj na preskúšaniach na ktorých sa mu snažím dokázať že som k tomu prstúpil naozaj zodpovedne a že je so mňa usilovný žiak. Fr. Marceli mi povedal že koncom mesiaca máj slávnostne prijmem prvé svaté prijímanie a ja sa na ten deň nesmierne teším. Aj týmto krátkym článkom by som sa mu chcel úprimne poďakovať, za to všetko čo pre mňa urobil a vyjadriť mu svoj obdiv, pretože svoju prácu vykonáva naozaj svedomito .Veľmi pekne ďakujem Fr. Marceli Geśla. Daniel Lesňák Vek: 30 rokov

Bóg i ja Bóg stworzył człowieka, aby Go kochał i miał on udział udział w życiu wiecznym. Stwarzając go na swój obraz wpisał w jego serce pragnienie oglądania Boga. Ja, będąc w relacji z Bogiem utwierdzam swoją wiarę. Fakt, że moja dziewczyna którą kocham, będzie moją żoną pozwolił mi zrozumieć potrzebę przystąpienia do I Komunii św. Dlatego też, podjąłem decyzję, abyśmy nasz ślub zawarli przed Bogiem w kościele i w przyszłości mogli wychowywać nasze dzieci w wierze chrześcijańskiej. Dla mnie jako człowieka, wiara w Boga jest bardzo ważna. Daje mi ona siłę i napełnia mnie pokojem. Podczas mojego pobytu w Irlandii uczęszczam na Msze św. w języku polskim, które sprawuje o. Marceli Gęśla. Podczas spotkania z nim opowiedziałem o moich problemach związanych z przygotowaniem do I Komunii św. On obiecał, że mi pomoże. Bardzo miło i dobrze wspominam nasze pierwsze spotkanie. Ojca Marcelego darzę wielkim szacunkiem za jego pomoc i pouczenia; co powinienem uczynić, by przystąpić do Komunii św. Przygotowując się w domu, uczę się katechizmu, czytam Pismo Święte i modlę się. Nigdy nie przypuszczałem, że czytanie Pisma św. i nauka katechizmu da mi możliwość poznania tego czego dotychczas nie wiedziałem. Każdy człowiek powinien zastanowić się po co żyje na Ziemi i jakie Bóg ma plany względem niego. Oprócz tego spotykam się z o. Marcelim i razem omawiamy prawdy wiary. Bardzo się cieszę, gdyż o. Marceli obiecał mi, że pod koniec miesiąca maja, będę mógł przystąpić do I Komunii św. Na końcu chciałbym bardzo podziękować o. Marcelemu za przygotowanie mnie do tego wielkiego dnia. Daniel Lesňák Wiek: 30 lat

Witraż „Wniebowstąpienie” – St. Mary’s Cathedral, Killarney

Głos KERRY 2/2009 • str. 9


ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO MSZA WIGILII PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 11,1-9) Czytanie z Księgi Rodzaju Mieszkańcy całej ziemi mieli jedną mowę, czyli jednakowe słowa. A gdy wędrowali ze wschodu, napotkali równinę w kraju Szinear i tam zamieszkali. I mówili jeden do drugiego: „Chodźcie, wyrabiajmy cegłę i wypalmy ją w ogniu”. A gdy już mieli cegłę zamiast kamieni i smołę zamiast zaprawy murarskiej, rzekli: „Chodźcie, zbudujemy sobie miasto i wieżę, której wierzchołek będzie ś sięgał nieb,aiw ten sposób uczynimy sobie znak, aby my się nie rozproszyli po całej ziemi”. A Pan zstępując z nieba, aby zobaczyć to miasto i wieżę, które budowali ludzie, rzekł: „Są oni jednym ludem i mają wszyscy jedną mowę i to jest przyczyną, że zaczęli budować. A zatem na przyszłość nic nie będzie dla nich niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić. Zejdźmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie rozumiał drugiego!” W ten sposób Pan rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi, i tak nie dokończyli budowy tego miasta. Dlatego to nazwano je Babel, tam bowiem Pan pomieszał mowę mieszkańców całej ziemi. Stamtąd też Pan rozproszył ich po całej powierzchni ziemi. Oto Słowo Boże. ALBO: PIERWSZE CZYTANIE (Wj 19,3-8a.16-20b) Czytanie z Księgi Wyjścia Mojżesz wstąpił do Boga, a Pan zawołał na niego z góry i powiedział: „Tak powiesz domowi Jakuba i oznajmisz synom Izraela: Wyście widzieli, co uczyniłem Egiptowi, jak niosłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do Mnie. Teraz jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia. Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym. Takie to słowa powiedz synom Izraela”. Mojżesz powrócił i zwołał starszych ludu, i przedstawił im wszystko, co mu Pan nakazał. Wtedy cały lud jednogłośnie powiedział: „Uczynimy wszystko, co Pan nakazał”. Trzeciego dnia rano rozległy się grzmoty z błyskawicami, a gęsty obłok rozpostarł się nad górą i rozległ się głos potężnej trąby, tak że cały lud przebywający w obozie drżał ze strachu. Mojżesz wyprowadził lud z obozu naprzeciw Boga i ustawił u stóp góry. Góra zaś Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu, i uniósł się dym z niej jakby z pieca, i cała góra bardzo się trzęsła. Głos trąby się przeciągał i stawał się coraz donioślejszy. Mojżesz mówił, a Bóg odpowiadał mu wśród grzmotów. Pan zstąpił na górę Synaj, na jej szczyt. I wezwał Mojżesza na szczyt góry. Oto Słowo Boże. ALBO: PIERWSZE CZYTANIE (Ez 37,1-14) Czytanie z Księgi proroka Ezechiela Spoczęła na mnie ręka Pana, i wyprowadził mnie On w duchu na zewnątrz, i postawił mnie pośród doliny. Była ona pełna kości. I polecił mi, abym przeszedł dokoła nich., i oto było ich na obszarze doliny bardzo wiele. Były one zupełnie wyschłe. I rzekł do mnie: „Synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Odpowiedziałem: „Panie Boże, Ty to wiesz”. Wtedy rzekł On do mnie: «Prorokuj nad tymi kośćmi i mów do nich: «Wyschłe kości, słuchajcie słowa Pana». Tak mówi Pan Bóg: «Oto Ja wam daję ducha po to, abyście się stały żywe. Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha po to, abyście ożyły i poznały, że Ja jestem Pan»„. I prorokowałem, jak mi było polecone, a gdym prorokował, oto powstał szum i trzask, i kości jedna po drugiej zbliżały się do siebie. I patrzyłem, a oto powróciły ścięgna i wyrosło ciało, a skóra na nie się naciągnęła, ale jeszcze nie było w nich ducha.

str. 10

NIE LĘKAJCIE SiĘ Zmiana specyfiki zjawiska używania alkoholu. Obraz alkoholika. o. dr Arnold Robert Marek

Zjawisko używania środków psychoaktywnych, w tym również alkoholu, jest przedmiotem zainteresowań wielu dziedzin naukowych, zarówno medycznych jak i społecznych. Analizy dotyczące jego przyczyn, konsekwencji oraz ujęcia definicyjne dokonywane są w zależności od obszaru zainteresowań danej dyscypliny. Jednak stanowiskiem łączącym poglądy reprezentantów tych nauk, jest przekonanie o zmianie specyfiki tego zjawiska. Dotyczy ono obniżania się wieku inicjacji zażywania środków psychoaktywnych, zmiany modelu ich używania, a także wizerunku osoby zażywającej. Szczególnie niebezpieczne tendencje obserwuje się w zakresie picia alkoholu przez młodzież, a mianowicie coraz wcześniejszy wiek rozpoczynających picie, nasilenie zjawiska tzw. ciągów alkoholowych, wzrost spożycia alkoholu wśród dziewcząt, a także łączenie alkoholu z innymi środkami psychoaktywnymi oraz moda picia alkoholu przy prawie każdej okazji i z różnych powodów. Niestety, coraz częściej po alkohol sięgają również dzieci. Obserwuje się też różne powody picia alkoholu i zmianę modelu jego spożywania przez dorosłych. A. Kępiński wyróżnia „neurasteniczny” styl picia dla redukcji zmęczenia i rozdrażnienia, styl „kontaktowy” dla uzyskania lepszego kontaktu z ludźmi, „dionizyjski” dla uzyskania oszołomienia i ucieczki od rzeczywistości, „heroiczny” dla osiągnięcia poczucia siły i mocy oraz styl „samobójczy”, który prowadzi do autoagresji. Zdaniem J. Szczepańskiego ludzie piją z chęci ucieczki od rzeczywistości, z przyczyn ceremonialnych, w związku z zabawą, dla dodania sobie odwagi oraz nałogowo. Inni badacze wśród motywów picia alkoholu wyróżniają powody ucieczkowe (zapomnienie o kłopotach, zredukowanie napięcia, poprawa nastoju i odprężenie), powody społeczne (dla towarzystwa, z uprzejmości, z okazji), a także w poszukiwaniu przyjemności (dla smaku oraz z wiarą w zdrowotne działanie alkoholu). Obserwuje się też, zarówno w Polsce jak i innych krajach, tendencje nakładania się nietradycyjnych wzorców spożywania alkoholu na wzorce tradycyjne. Tradycyjnie w Europie występowały trzy wzory picia: śródziemnomorski (częste picie wina w niedużych ilościach), anglosaski (częste i powolne picie piwa) oraz skandynawski (jednorazowe spożywanie znacznych ilości mocnych alkoholi w celu szybkiego przekroczenia progu nietrzeźwości). Obecnie widoczne jest nakładanie się tych wzorców picia na siebie, co powoduje ogólny wzrost spożycia alkoholu. Nakładają się też miejskie wzorce picia (wysoka częstotliwość picia) na wzorce wiejskie (niekontrolowane upijanie się). Te zjawiska pogłębiają problemy alkoholowe we współczesnej kulturze. Obserwuje się również wzrost spożycia alkoholu przez kobiety, choć nadal po napoje alkoholowe częściej sięgają mężczyźni, którzy również częściej nadużywają alkoholu. Po przyjrzeniu się niebezpiecznym tendencjom spożywania alkoholu przez młodych ludzi, różnym powodom jego picia oraz zmianie modelu jego spożywania, czas na przedstawienie wizerunku osoby nadmiernie pijącej i uzależnionej od alkoholu. Przez wiele lat wyobrażenie alkoholika symbolizowała tragikomiczna postać bezdomnego człowieka leżącego w rynsztoku. Był on przedmiotem pośmiewiska i wzgardy. W środowiskach ludzi wierzących traktowano go jako człowieka wysoce niemoralnego i niepoprawnego grzesznika, a w innych, jako bezużytecznego, beznadziejnego i bez charakteru. Prawdziwą naturę choroby zaciemniały przesądy, a opinia społeczna wobec tego zagadnienia była pełna fałszywych pojęć. Nawet w materiałach wydawanych przez Główny Komitet Przeciwalkoholowy pojawiały się głosy o odebraniu alkoholikom szacunku w oczach dzieci. Ta sytuacja już się zmieniła. Badania statystycznoepidemiologiczne na ogromnym dziś materiale wykazują, że ci zdegradowani alkoholicy „spod kiosku” stanowią jedynie mniej niż 10% całej populacji alkoholików. Resztę stanowią mężczyźni i kobiety prowadzący nadal, mimo choroby, życie rodzinne i pracujący zawodowo. Nadal są oni uznawanymi w pełni i respektowanymi członkami społeczeństwa.


ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO cd. Ci, którzy zwrócili się o pomoc lekarską, mają przed sobą perspektywy napawające optymizmem. Jak wynika z literatury przedmiotu, można uzyskać powrót do zdrowia, czyli readaptację pacjenta do życia bez alkoholu, nawet u 2/3 liczby osób leczonych. Okazuje się bowiem, że człowiek z problemem alkoholowym może wyuczyć się bezalkoholowego sposobu życia nawet na trwałe. Jeśli nawet nie udaje się zawsze osiągnąć optymalny wynik leczenia, trwałą abstynencję, to u pewnego odsetka ludzi leczonych można uzyskać stan bez objawów choroby przynajmniej na jakiś czas. Warto zwrócić uwagę na uzależnienie kobiet. W ostatnich latach obserwuje się na świecie wyraźny wzrost odsetka kobiet pijących w sposób szkodliwy dla zdrowia oraz kobiet, u których można zauważyć obecność objawów uzależnienia od alkoholu. Następstwem tego, jest wzrost liczby kobiet leczących się w związku z uzależnieniem. Sposób picia alkoholu przez kobiety coraz bardziej upodabnia się do sposobu picia mężczyzn. Natomiast występowanie u nich uzależnienia od alkoholu jest mniejsze od występowania powikłań zdrowotnych i umieralności z powodu picia. Zdaniem Cloningera, czynniki dziedziczne wpływające na formowanie się uzależnienia od alkoholu, odgrywają u kobiet mniejszą rolę niż u mężczyzn. Natomiast w rodzinach alkoholiczek, częściej stwierdzano zaburzenia psychiczne, przypadki samobójstw i patologię osobowościową. W odróżnieniu od mężczyzn, którzy częściej traktują alkohol jako środek pobudzający, kobiety sięgają po alkohol w stanach obniżonego nastroju i w celu złagodzenia stanów lękowych. Różnice w reagowaniu na alkohol oraz nieco inny niż u mężczyzn przebieg procesu uzależniania się, można wiązać zarówno z czynnikami biologicznymi, psychologicznymi oraz socjokulturowymi. Różnice między kobietami i mężczyznami występują również w procesie zdrowienia. Z badań wynika, że kobiety decydują się na podjęcie leczenia około dwukrotnie częściej niż mężczyźni, po około siedmiu latach intensywnego picia. Większość kobiet decyduje się na leczenie z własnej woli, podczas gdy mężczyźni czynią to w związku z nasilającymi się problemami zawodowymi, małżeńskimi czy prawnymi. Programy leczenia dla kobiet w większym stopniu uwzględniają problemy seksualne, radzenie sobie z przemocą, uczenie się roli związanej z płcią, rozwijanie umiejętności rodzicielskich, pomoc prawną czy kierowanie do kobiecych grup wsparcia. Najpoważniejszymi przeszkodami w leczeniu uzależnionych kobiet są: błędne zdiagnozowanie, poczucie wstydu i winy, obawa przed zaniedbaniem i utratą dzieci, sprzeciw rodziny z powodu wstydu, brak programów terapeutycznych dla kobiet i pomijanie w terapii spraw istotnych dla kobiet, a ponadto kobiety preferują terapię indywidualną, aby uniknąć społecznego piętna „alkoholiczki”.

Kryzys gospodarczy „Obecny globalny kryzys gospodarczy jest wynikiem chciwości, powiedział Benedykt XVI podczas audiencji ogólnej 21 kwietnia na Placu św. Piotra”. W swym przemówieniu Ojciec św. skupił uwagę na postaci św. Ambrożego Autperta, benedyktyna z VIII w. Powiedział: nawet tam, gdzie „instrumentalizacje polityczne, nacjonalizm i trybalizm zniekształciły prawdziwe oblicze Kościoła, należy je odkrywać (...), Boga nie można poznać realnie, tylko miłość dociera do Niego i pozwala przeżywać tajemnicę Kościoła dziś, w naszym czasie” – podkreślił Ojciec Święty. Zaznaczył także, iż św. Ambroży Autpert napisał traktat „De cupiditate”, który mówi o zgubnych skutkach chciwości, a przecież obecny kryzys na świecie dowodzi, że to właśnie „zachłanność jest źródłem wszystkich przywar i wszelkiego zła”, Dokonana przez świętego Ambrożego Autperta analiza okazuje się więc dzisiaj niezwykle aktualna: widzimy bowiem, że „właśnie z tego źródła chciwości narodził się ten kryzys” – powiedział papież Benedykt XVI. MRG

I powiedział do mnie: „Prorokuj do ducha, prorokuj, o synu człowieczy, i mów do ducha: «Tak powiada Pan Bóg: Z czterech wiatrów przybądź duchu i powiej po tych pobitych, aby ożyli»„. Wtedy prorokowałem tak, jak mi nakazał, i duch wstąpił w nich, a ożyli i stanęli na nogach, wojsko bardzo, bardzo wielkie. I rzekł do mnie: „Synu człowieczy, kości te to cały dom Izraela. Oto mówią oni: «Wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas». Dlatego prorokuj i mów do nich: «Tak mówi Pan Bóg: Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów, ludu mój, i wiodę was do kraju Izraela, i poznacie, że Ja jestem Pan, gdy wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę, ludu mój. Udzielę wam mego ducha po to, byście ożyli, i powiodę was do kraju waszego, i poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem i wykonam», mówi Pan Bóg”. Oto Słowo Boże. ALBO: PIERWSZE CZYTANIE (Jl 3,1-5) Czytanie z Księgi proroka Joela To mówi Pan: „Wyleję Ducha mego na wszelkie ciało, a synowie wasi i córki wasze prorokować będą, starcy wasi będą śnili, a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia. Nawet na niewolników i niewolnice wyleję Ducha mego w owych dniach. I uczynię znaki na niebie i na ziemi: krew i ogień, i słupy dymne. Słońce zmieni się w ciemność, a księżyc w krew, gdy przyjdzie dzień Pana, dzień wielki i straszny. Każdy jednak, który wezwie imienia Pana, będzie zbawiony, bo na górze Syjno i w Jeruzalem b ędzie wybawienie, jak przepowiedział Pan, i wśród ocalałych będą ci, których Pan wezwał”. Oto Słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY (Ps 104,1ab i 24ac.29bc-30.31 i 34) Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię. Błogosław, duszo moja, Pana, o Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki. Jak liczne są dzieła Twoje, Panie, ziemia jest pełna Twych stworzeń. Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię. Gdy odbierasz im oddech, marnieją i w proch się obracają. Stwarzasz je napełniając swym duchem i odnawiasz oblicze ziemi. Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię. Niech chwała Pana trwa na wieki, niech Pan się raduje z dzieł swoich. Niech miła Mu będzie pieśń moja, będę radował się w Panu. Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię. DRUGIE CZYTANIE (Rz 8,22-27) Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian Bracia: Wiemy, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia. Lecz nie tylko ono, ale i my sami, którzy już posiadamy pierwsze dary Ducha, i my również całą istotą swoją wzdychamy oczekując przybrania za synów – odkupienia naszego ciała. W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której spełnienie już się ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można się jeszcze spodziewać tego, co się już ogląda? Jeżeli jednak, nie oglądając, spodziewamy się czegoś, to z wytrwałością tego oczekujemy. Podobnie także Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak jak trzeba, sam Duch przyczynia się żarnami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, wie, że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą. Oto Słowo Boże.

Głos KERRY 2/2009 • str. 11


ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO cd. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ Alleluja, Alleluja, Alleluja Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości. Alleluja, Alleluja, Alleluja EWANGELIA (J 7,37-39) Słowa Ewangelii według świętego Jana W ostatnim, najbardziej uroczystym dniu Święta Namiotów, Jezus stojąc zawołał donośnym głosem: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie, niech przyjdzie do Mnie i pije. Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza”. A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego; Duch bowiem jeszcze nie był dany, ponieważ Jezus nie został jeszcze uwielbiony. Oto słowo Pańskie. MSZA W DZIEŃ PIERWSZE CZYTANIE (Dz 2,1–11) Czytanie z Dziejów Apostolskich Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle spadł z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. Pełni zdumienia i podziwu mówili: „Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże”. Oto Słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY (Ps 104, 1ab i 24ac.29bc–30.31 i 34) Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię. Błogosław, duszo moja, Pana, o Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki. Jak liczne są dzieła Twoje, Panie, ziemia jest pełna Twych stworzeń. Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię. Gdy odbierasz im oddech, marnieją i w proch się obracają. Stwarzasz je, napełniając swym duchem i odnawiasz oblicze ziemi. Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię. Niech chwała Pana trwa na wieki, niech Pan się raduje z dzieł swoich, Niech miła Mu będzie pieśń moja, będę radował się w Panu. Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię. DRUGIE CZYTANIE (1 Kor 12,3b–7.12–13) Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian Bracia: Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: „Panem jest Jezus”. Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra. Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak teżt ijezsChrystusem. Wszyscy myśbowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, aby stanowić jedno ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem. Oto Słowo Boże.

str. 12

MĘCZENNICY Fr Francis O'Sullivan ofm Franciscan Martyr 1591 – 1653 Sean Murphy ofm Diarmaid O'Sullivan was born in the parish of Catherdaniel. The time of year of his birth is unknown, but we do know that his Fathers name was Murtagh, and that he had a brother called Donal. After much prayer he went to Spain and joined the Friars there where he took the name Francis. Dates and places where this happened have been lost from any records of the time. While in Spain Francis learned that the then Minister General had given to Luke Wadding OFM. the small unfinished Friary of St. Isidores. Wadding wanted this for the education of Irish Priest Friars in the Irish Provience. th Francis arrived in Rome on 8 April 1626, where he received an excellent education in the Theology of Dun Scotis, and Franciscan Spirituality .He was outstanding for learning and even more remarkable for his holiness. In 1630 he arrived back in Ireland and totally dedicated himself to Preaching, hearing confessions, and other pastoral activities. In 1635 he was appointed Guardian of Holy Trinity Friary Mucross. In 1639 he was appointed Definitor of the Irish Province. In 1646 at the Provincial Chapter, he was appointed Guardian of Adfert Friary. In 1649 he was sent as Guardian to Timoleague Friary . The Friars were due to hold a Provincial Chapter in the Summer of 1650, Where a new Minister Provincial was to be elected. He would have to heal many wounds, within the province and also face the problems created by the great Religious persecution which began in 1649. At least eight Franciscan Priests and Brothers and one Franciscan Bishop were put to death before the Chapter of 1650 even began. With the political and religious landscapes of Ireland changing quickly the English Parliament decreed that all Priests and religious were to be deported in an effort to stamp out catholic practices in Ireland. Some were deported but many stayed, including Francis O'Sullivan. It became a felony to harbour or support any Priests who evaded capture, so Francis and his brothers Friars sought refuge with relatives and people they could trust. They continued to minister as Priests; however, the situation became so difficult for them that they were forced to take refuge on Scariff Island, a small Island of the coast of Kerry. Tradition tells of someone on the mainland being bribed to reveal their hiding place, and within hours of the discovery, the great Priest, and Provincial Francis O'Sullivan lay butchered in the cave where had th made his home. His death took place on 16 July 1653, the day before the feast of St. John the Baptist.. He was put to death because he was a Priest, ministering to his people, defying the law of the land in preference to the Law of God. Like his Father St. Francis before him, he worked without seeking rest so that the people could experience in their everyday lives, that even in the troubled times in which they lived, the lord was with them to sustain their faith, their hope, their endurance .We pray that Fr. Francis O'Sullivan may be an example to us, never to waver, but to continue to serve the causes of justice, love, and enduring peace, for which he gave his life.

Ojciec Francis O'Sullivan ofm Franciszkanin-Męczennik 1591 – 1653 Sean Murphy ofm Diarmaid O'Sullivan urodził się w parafii Catherdaniel. Data jego narodzin jest nieznana. Wiemy jedynie, że jego ojciec nazywał się Murtagh i miał brata, którego nazywano Donal. Po wielu modlitwach wstąpił do Zakonu Franciszkanów, gdzie otrzymał imię Friacis. Wszystkie zapisy dat i miejsc dotyczące tamtych wydarzeń zostały utracone. Podczas pobytu w Hiszpanii dowiedział się, że w tamtych czasach Minister Generalny oddał Luke'owi Wadding ofm. mały, niedokończony Klasztor Świętej Izydory. Wadding potrzebował go do edukacji irlandzkich braci zakonnych w irlandzkiej prowincji.


ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO cd. Francis przyjechał do Rzymu 8 kwietnia 1626 roku, tam otrzymał znakomite wykształcenie z Teologii (Duns Szkot) i duchowości Franciszkańskiej. Wyróżniał się w nauce i był nieprzeciętny w swojej świętości. W 1630 r. wrócił do Irlandii i całkowicie oddał się głoszeniu Ewangelii, spowiadaniu oraz innym duszpasterskim obowiązkom. W 1635 r. został mianowany przełożonym Klasztoru Mucross Świętej Trójcy W 1639 r. został mianowany definitorem Irlandzkiej prowincji W 1646 r. na kapitule prowincjalnej został mianowany przełożonym klasztoru Adfert W 1649 r. został wysłany jako gwardian do klasztoru Timoleague Latem, 1650 roku, podczas kapituły prowincjalnej, został on wybrany Ministrem Prowincjalnym. Musiał uzdrowić wiele ran wewnątrz prowincji, a także stawić czoło wielkim, religijnym problemom prześladowań, które zaczęły się w 1649 roku. Co najmniej ośmiu księży, braci oraz biskup z Zakonu Franciszkanów zostali skazani na śmierć nim jeszcze rozpoczął się rok 1650. Polityczny i religijny krajobraz Irlandii zmieniał się szybko, kiedy angielski rząd rozporządził, że wszyscy księża i wierzący zostaną deportowani za próbę głoszenia religii w Irlandii. Niektórzy zostali deportowani, ale wielu zostało. Wśród nich był Francis O'Sullivan.

SEKWENCJA: Przybądź, Duchu Święty, Ześlij z nieba wzięty Światła Twego strumień. Przyjdź, Ojcze ubogich, Przyjdź, Dawco łask drogich, Przyjdź, Światłości sumień. O, najmilszy z gości, Słodka serc radości, Słodkie orzeźwienie. W pracy Tyś ochłodą, W skwarze żywą wodą, W płaczu utulenie. Światłości najświętsza, Serc wierzących wnętrza Poddaj Twej potędze. Bez Twojego tchnienia, Cóż jest wśród stworzenia? Jeno cierń i nędze. Obmyj, co nieświęte, Oschłym wlej zachętę, Ulecz serca ranę. Nagnij, co jest harde, Rozgrzej serca twarde, Prowadź zabłąkane. Daj Twoim wierzącym, W Tobie ufającym, Siedmiorakie dary. Daj zasługę męstwa, Daj wieniec zwycięstwa, Daj szczęście bez miary. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ: Alleluja, Alleluja, Alleluja Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości. Alleluja, Alleluja, Alleluja

Rzeżba postaci o. F. O’Sullivana wykonana przez Joe Walash ofm (Kościół Franciszkanów, Killarney)

Poparcie oraz udzielanie schronienia wszystkim księżom, którzy uniknęli schwytania, stało się ciężkim przestępstwem. Dlatego Francis i jego współbracia szukali schronienia u swoich krewnych i osób, którym ufali. Kontynuowali swoją posługę kapłańską, ale sytuacja stawała się zbyt ciężka, dlatego zostali zmuszeni do ukrycia się na małej wyspie Scariff na wybrzeżu Kerry. Uważa się, że ktoś na lądzie został przekupiony by ujawnić jego miejsce schronienia. W ciągu paru godzin w jaskini, gdzie mieszkał został zamordowany wielki ksiądz i prowincjał Francis O'Sullivan. Jego śmierć miała miejsce 16 lipca 1653 roku, tuż przed dniem świętego Jana Chrzciciela. Został skazany na śmierć, ponieważ był księdzem, Pełnił obowiązki duszpasterskie, ukazywał prawo Boga ponad prawo ziemi. Tak jak kiedyś jego ojciec pracował nie szukając odpoczynku, czego mogli doświadczyć ludzie w ich codziennym życiu. Nawet w trudnych czasach w których żyli, Bóg był z nimi, krzepił ich wiarę, nadzieję i wytrzymałość. Wierzymy, że święty Francis O'Sullivan może być przykładem dla nas, abyśmy nigdy się nie zachwiali, nadal służyli sprawiedliwości, miłości i trwającemu pokojowi, za który oddał swoje życie.

EWANGELIA (J 20,19–23) Słowa Ewangelii według świętego Jana Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Przyszedł Jezus, stanął pośrodku, i rzekł do nich: „Pokój wam!”. A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzeki do nich: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: „Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. Oto słowo Pańskie.

Sean Murphy ofm, Killarney – autor artykułu „Ojciec Francis O'Sullivan ofm”

Głos KERRY 2/2009 • str. 13


EDUKACJA ŚW. FRANCISZEK Z ASYŻU W tym roku zakon Franciszkański obchodzi osiemsetną rocznicę swego istnienia. W kolejnych naszych edycjach będziemy zapoznawać się z osobą założyciela i dziełami jakich dokonał ten niewielki wzrostem, ale potężny duchem – św. Franciszek z Asyżu, syn ziemi umbryjskiej.

Komputer — przyjaciel czy wróg twojego dziecka?

Ewelina Cenarska

Komputer, to z całą pewnością dobrodziejstwo dla współczesnego świata. Coraz częściej zastępuje człowieka tam, gdzie groziłoby mu jakieś niebezpieczeństwo, reguluje pracą ogromnych systemów automatycznych, usprawnia pracę, rozwija refleks. Można by tak wymieniać w nieskończoność. Podobnie jak z wieloma innymi rzeczami w ludzkim świecie, tak też jest z komputerem. W niewłaściwych rękach może być równie szkodliwy, jak i pomocny. Dziecko czasem przesiaduje przed ekranem komputera „pogrywając sobie na jakiejś gierce” i wielu rodziców jest zachwyconych faktem, że ich pociecha jest bezpieczna, bo przecież jest „na oku” Nie kontrolowana przez dorosłych praca komputera może stać się źródłem nerwic, lęków czy negatywnych postaw, ponieważ nie daje możliwości kontaktu między rodzicem a dzieckiem. Powinno się, więc traktować komputer jedynie jako środek wspomagający uczenie się oraz jedno z wielu źródeł rozrywki dla dzieci. Nade wszystko nie wolno zapominać, że zbyt długie obcowanie z tym urządzeniem technicznym, nie pozostaje obojętne dla młodego organizmu. Wielogodzinne przesiadywanie przed komputerem może stanowić ważną przyczynę wad postawy, skrzywień kręgosłupa. Nasilają się poważne wady wzroku oraz uszkodzenia nerwów odpowiedzialnych za ruchy nadgarstka i dłoni. Długotrwałe narażanie na intensywne bodźce świetlne, płynące z kolorowych, barwnych ekranów, może w poważnym stopniu naruszać sprawne funkcjonowanie mózgu. Szczególnie niebezpieczne dla psychiki dziecka może być niekontrolowane korzystanie z gier komputerowych. Z badań wynika, że większość z nich przesycona jest agresją, przemocą i zniszczeniem. Większość gier oparta jest na prymitywnej zabawie w strzelania i zabijania. Obowiązuje zasada okrucieństwa wobec przeciwnika. Okrucieństwo jest oceniane negatywnie tylko w wydaniu przeciwnika, jest natomiast zaletą u bohatera, z którym identyfikuje się grający. Gry „agresywne”, polegają na walce osoby grającej z różnymi istotami. Walka ta może być prowadzona wręcz lub przy użyciu różnego rodzaju narzędzi: noże, piły tarczowe, maczugi, miecze, karabiny, pistolety, broń laserowa i inne. Gry są tak skonstruowane, że w polu widzenia gracza znajdują się tylko przeciwnicy, nie widzi on siebie, lecz swoją rękę z bronią skierowaną w ich stronę. W większości gier można założyć określoną liczbę możliwości powrotów do świata żywych, bez żadnych konsekwencji tego faktu. Życie przestaje być zatem wartością szczególną. Reguły funkcjonowania w takim bezwzględnym świecie, przenoszone są często do świata rzeczywistego. Wymyśla się najbardziej wyrafinowane sposoby zabijania np. krojenie przeciwnika piłą tarczową, strzelanie z broni powodującej rozerwanie ciała na kawałki. Mimo, że jest to agresja stymulowana, nie dokonywana w rzeczywistości, gracz oswaja się z nią i nabiera wprawy. Może to doprowadzić do osłabienia wrażliwości moralnej dziecka czy zdolności dostrzegania i reagowania na przejawy dobra i zła w konkretnych sytuacjach, jak również wzrostu agresywności. Ucieczka w nierealny świat ułudy jest zagrożeniem podobnym do mechanizmu znanego z uzależnienia od alkoholu lub narkotyków. Świat rzeczywisty przerasta młodego człowieka lub też jest niezgodny z jego oczekiwaniami. Coraz częściej mówi się o psychologicznym uzależnieniu od komputera. Komputer to przecież nie tylko agresywne gry. Wiele gier sprzyja uruchamianiu i pobudzaniu wyobraźni. Podkreśla się również zgodnie, iż kontakt dziecka z komputerem pozwala na ćwiczenie koncentracji i sprzyja rozwijaniu zdolności poznawczych. W grach istnieje możliwość wyboru poziomu trudności i dostosowania go do własnych wymagań. Wygrane, wzmacniają poczucie własnej wartości, a porażki ujmowane są jako błąd, który zawsze można poprawić. Wszystko to może powodować redukcję lęku, wzrost poczucia sukcesu. Gry komputerowe, a w szczególności wykorzystywany w nich mechanizm rzeczywistości wirtualnej stanowi silne narzędzie oddziaływania na młodego człowieka i może wspomagać jego rozwój, lecz może mieć również charakter destrukcyjny. Choć posługiwanie się komputerem przez dzieci i młodzież może przynosić wiele korzyści, to jednak gry komputerowe nasycone obrazami przemocy stanowią poważne zagrożenie społeczne.

Wybranym ludziom od urodzenia towarzyszą niezwykłe wydarzenia, które są tylko małą namiastką cudów, jakie dzieją się w ich późniejszym życiu i po nim. Do tego rodzaju ludzi z pewnością należy św. Franciszek z Asyżu. „Pod koniec 1181 lub na początku 1182 roku w ziemi umbryjskej, w małym mieście Asyż przychodzi na świat dziecko, które odmieni losy świata i stanie się wielkim reformatorem Kościoła. Legenda głosi, że kiedy Joanna Bernardone powiła chłopca, do drzwi zapukał żebrak, który poprosił o pokazanie mu pierworodnego syna kupca sukiennego, Piotra Bernardone. Z początku nie chciano tego uczynić, ale przybysz był uparty i stwierdził, że nie ruszy się z miejsca dopóki go nie zobaczy. Kiedy ujrzał dziecko, wypowiedział dziwne proroctwo o dwóch chłopcach urodzonych tego dnia, z których jeden miał należeć do najlepszych, drugi do najgorszych ludzi świata.

Fot. MRG

Chociaż syn Piorta Bernardone przychodzi na świat pod jego nieobecność w Asyżu, matka postanawia nie odkładać chrztu. W katedrze San Rufino nadano mu imię Jan. Joanna, wierząc w opiekę świętych, specjalnie wybiera to imię, wszak Jan Chrzciciel był największym z pośród ludzi. Już w tym niepozornym wydarzeniu widać ingerencję Boga w życie chłopca, którego patronem zostaje człowiek głoszący pokutę i przyjście Królestwa Niebieskiego. Jakie było jednak zagniewanie ojca, który po powrocie z Francji dowiaduje się o chrzcie małego Jana. Urzeczony państwem, gdzie zrobił doskonały interes, pomnażając już i tak wielki majątek, chce nadać chłopcu imię związane właśnie z tym krajem. Ponieważ należy on do ludzi, którym nie zwykło się sprzeciwiać, Pika, bo tak nazywano Joannę, w milczeniu zgadza się na nazywanie chłopca Francesco, co znaczy „francuzik”. Przydomek ten bardzo szybko przylgnie do chłopca, o którego imieniu zda się pamiętać tylko matka. Dzieciństwo Franciszka upływa szczęśliwie i dostatnio. Otoczony miłością roztacza wokół siebie niezwykłą atmosferę. Kochają go wszyscy ludzie, a każdy kto popatrzy w jego ciemne, głębokie oczy już nigdy ich nie zapomina. Franciszek rośnie i objawia nie tylko genialne zdolności kupieckie, ale i przywódczy charakter. Jest duszą towarzystwa i organizatorem wyśmienitych zabaw. Jak pisze Julien Green: Franciszek w sposób tak naturalny czuje wyższość nad swymi towarzyszami, że bez trudu przewodzi wszystkim eskapadom, na ogół nocnym i hałaśliwym. „Jesteś naszym dominus” – woła wesoła banda, która zbyt dużo wypiła, ale cóż, to kupiec stawia. Po wyszukanych kolacjach młodzi biegną tańczyć. Jest już późno, zaraz będzie świtać, okiennice otwierają się i obudzeni krzykami lub serenadami Asyżanie protestują. To znowu ten szatański Franciszek prowadzi farandolę w samym sercu pogrążonego we śnie miasta. Rozlegają się narzekania, wołania, że to skandal, ale niezbyt głośne, bo winowajcę, rzecz dziwna, wszyscy lubią i pogderawszy nieco

str. 14

mgr Jolanta Żołyniak


ŚW. FRANCISZEK Z ASYŻU cd.

Z zakresu poradni małżeńskiej Urszula i Wojciech Zielińscy Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie. Godne podziwu są Twoje dzieła Ps. 139,14 „Gdyby wiedza potrafiła rozwiązać wszystkie problemy, mielibyśmy raj na ziemi”, ale czy wiedza nie pomaga nam w dostrzeganiu i rozwiązywaniu problemów? Jeżeli potrafimy zauważyć problem i uświadomić sobie o jego istnieniu, to jest to już pierwszy krok w kierunku jego rozwiązania. Pewnej jednak wiedzy nie możemy nabyć nawet z literatury fachowej. Niejednokrotnie doświadczenie i świadectwo innych osób, może być lepszą lekturą niż wiedza książkowa. Taką właśnie wiedzę możemy nabyć w poradniach rodzinnych, które znajdują się niemalże przy wszystkich parafiach w Polsce. Korzystanie z poradnictwa nie powinno być ani czymś wstydliwym, ani śmiesznym. Istnieją one po to, aby z nich w pełni i bez skrępowania korzystać. Do pierwszej takiej wizyty zachęca narzeczonych ksiądz przed przyjęciem sakramentu małżeństwa. Ślub jest najpiękniejszym i najbardziej wzniosłym wydarzeniem w życiu młodych ludzi, którzy postanawiają umocnić swój związek i połączyć się węzłem małżeństwa. Jednak bezgraniczna, ofiarna i zdolna do wszelkich poświęceń miłość, nie jest jedynym wyzwaniem małżeństwa. Przed małżonkami kościół stawia też za zadanie zrodzenie i wychowanie potomstwa, dlatego poradnie przedmałżeńskie mają za cel: – ukazanie małżeństwa i jego zadanie w stwórczym planie Boga, – zapoznanie z zasadami Naturalnego Planowania Rodziny (NPR) i uświa domienie narzeczonym, że jest to jedyny, poprawnie moralny styl życia małżeńskiego, – nauczenie realizacji odpowiedzialnego rodzicielstwa. Wszyscy małżonkowie powinni zastanowić się i uświadomić sobie, jak w praktyce życia małżeńskiego mamy realizować odpowiedzialne rodzicielstwo. Abyśmy mogli być rozumnymi współpracownikami Stwórcy trzeba: – poznać prawa rządzące naszą płodnością i nauczyć się stałej samoobserwacji własnego rytmu płodności, – rozumnie, ale i bez egoizmu podejmować decyzje o poczęciu dziecka i wielkości naszej rodziny, – uczyć się kierować naszymi zachowaniami seksualnymi, gdyż nasza miłość, nasze wspólne dobro i dobro naszego dziecka tego wymagają. Płodność ludzka jest wielkim darem i błogosławieństwem, stąd też wielka godność człowieka i wspaniałe powołanie. Ale, aby na to powołanie Boże w pełni odpowiedzieć trzeba się do tego odpowiednio przygotować i nabyć niezbędnej wiedzy o naszym organizmie (o organizmie kobiety i mężczyzny). Musimy popatrzeć na nasze ciało w świetle naszego powołania i starać się poznać zamysł Boży w stosunku do nas i dostrzec w funkcji naszego organizmu celowość, piękno i precyzję. Do szerszego rozwinięcia zagadnień związanych z Naturalnym Planowaniem Rodziny, zapraszamy do następnego numeru miesięcznika „Głos Kerry”.

Ula i Wojtek z synem Filipkiem

wszystko mu wybaczają i kładą się z powrotem spać. Francesco ma w sobie jakiś magnetyzm, który sprawia, że podporządkowują mu się także starsi chłopcy. Jest przy tym nie tylko pomysłowy i wesoły, ale wręcz lekkomyślny. W czasie kiedy w Asyżu panuje głód, ten bogaty młodzieniec urządza wystawne uczty, na które sprasza także dziewczęta, co było wówczas zabronione. Najwykwintniejsze potrawy i wino, rozochocają towarzyszy do wielu wygłupów. Co jednak charakterystyczne, w Asyżu wszyscy kochają tego zepsutego chłopca i wybaczają mu jego przewinienia. Tylko matka strofowana za hulaszcze życie Franciszka nieustannie powtarza: „Cóż wy sobie myślicie o moim synu? Jeszcze dzięki łasce będzie synem Bożym”. Oprócz niej chłopiec ma jeszcze jednego obrońcę, którym jest pewien człowiek zwany przez Asyżan „przygłupkiem”. Kiedy przygłupek spotykał „przypadkiem” Franciszka, pośpiesznie zdejmował płaszcz i rozścielał go na ziemi, by „król młodzieży” po nim kroczył. Ale to nie wszystko. Głosił, że pewnego dnia „Franciszek będzie godny wielkiego uszanowania, gdyż dokona wkrótce wspaniałych rzeczy i dlatego wszyscy wierni powinni go bardzo czcić”. Nie wiemy, czy asyski idiota często wygłaszał to zadziwiające proroctwo, ani czy nie krępowało ono młodego sukiennika, którego prowadzenie się nie było wcale budujące, wiemy natomiast, że wszyscy wAsyżu je znali. Franciszek na pewno nie pozostaje obojętny na słowa tego dziwnego człowieka, nie tylko ze względu na swoją wrażliwość, ale i wielką żądzę chwały i sławy. Jego osoby nie można jednak sprowadzać do samych wypaczeń. Poza oczywistymi wadami, chłopiec ma i zalety. Jest bardzo hojny dla ubogich, odznacza się wielką czcią kapłanów i miłuje całym sercem przyrodę. Ojciec z pobłażaniem patrzy na jego wybryki i sponsoruje wystawne uczty. Robi wszystko, co może, by Franciszek stał się jego chlubą. Młodzieniec chodzi ubrany w najpiękniejsze stroje, jada tylko to, co mu smakuje. Pomimo swoich kaprysów ma maniery godne najwyższych osobistości, co tylko pomaga mu w pracy w sklepie ojca. Ten niepozorny chłopiec wręcz czaruje klientów, którym potrafi sprzedać naprawdę wszystko. Dzięki niemu ojciec stale powiększa swój ogromny majątek. Widząc wielki talent syna, zabiera go do Francji, ojczyzny jego matki, o której chłopiec słyszał tyle razy w pieśniach śpiewanych przez Joannę. Tu urzeka go klimat duchowy kraju, ukochany język francuski i obyczaje religijne. Miłość do Francji pozostanie we Franciszku na zawsze. Będzie się wyrażała nie tylko chęcią podróży do tej fascynującej krainy, ale i faktem, że przez całe życie Franceso będzie wyrażał swoją radość śpiewając po prowansalsku. Poza pracą w sklepie ojca, chłopiec zostaje posłany na naukę do szkoły św. Jerzego. Tu przyszły święty nie korzysta zbytnio z nauk. Wiedza nie pociąga jego bystrego umysłu. Za to z największym skupieniem słucha opowieści kanonika Gwido o św. Jerzym i smoku. Choć kapłan powtarza ją bardzo często, Franciszek nigdy nie ma jej dość. Jego wyobraźnia rozpościera przed nim wizję pięknego rycerza, ratującego wybrankę swojego serca. Rozpalona imaginacja zaczyna brać górę nad młodzieńcem, który pomimo niskiego pochodzenia ma zadatki na rycerza. Jego dworskie maniery oraz wykwintność, choćby w przygotowywaniu uczt, przemawiają na jego korzyść. Rodzice Franciszka często powtarzają zdumieni, że ich syn zachowuje się, nie jak kupiec, ale jak książę. Tymczasem rok 1198 przynosi wielkie zmiany. Niemcy zajmują cytadelę w Asyżu, na którą uderzają żądni wolności mieszkańcy miasta. Jest wśród nich Franciszek, przyszły rycerz, który z całego serca chce wykazać się bohaterstwem. Po zdobyciu twierdzy ludność przystępuje do burzenia zamku i budowania murów obronnych. To jednak nie koniec walk. Mieszkańcy uderzają także na posiadłości arystokratów, którzy nie związali się z Komuną. Wśród uciekinierów jest ród Offreduccio, który uciekł w ostatniej niemal chwili. Niewiele brakowało, a powstańcy wymordowaliby wszystkich szlachetnie urodzonych. Franciszek, który należał do najgwałtowniejszych wśród plądrujących dom przy placu San Rufino, nie przypuszczał nawet, że wdarł się do mieszkania Klary, swej przyszłej duchowej córki.

Głos KERRY 2/2009 • str. 15


DALEKOPISEM Z AFRYKI

ŚW. FRANCISZEK Z ASYŻU cd. W tym zdarzeniu widać charakter Franciszka, który walczy całym sercem. Żywy temperament chłopca sprawia, że wykonuje swoje czynności niezwykle gorliwie. Jego umiłowanie rycerskości nie kłóci się z napaścią na szlachtę, przecież wszyscy walczą o ukochaną wolność. Po tym zdarzeniu na krótki czas młodzieniec wraca do hulaszczego życia i z przyjaciółmi, trubadurami, jak siebie zwą, przemierza ulice Asyżu napełniając je śpiewem. W roku 1200 dochodzi do wojny Asyżu z Perugią. Przez dwa lata walki są raczej sporadyczne. Dopiero 12 grudnia 1202 roku odbywa się bitwa, która zmienia życie Franciszka. Wyposażony z przepychem bierze udział w walkach. Jest to nie tylko spełnieniem jego marzenia o rycerskości, ale i realizacją marzeń ojca, który chce, by syn został wielkim panem. Bitwa jednak nie kończy się dla Asyżan pomyślnie. Wielu z nich zostaje zabitych, inni dostają się do niewoli. Jest wśród nich i Franciszek, którego przez bogaty strój wzięto za szlachcica. W więzieniu towarzysze nie mogą nadziwić się jego postępowaniu. Swoim radosnym usposobieniem młodzieniec podtrzymuje ich na duchu. Więźniowie kochają tego dziwnego szaleńca, który cieszy się życiem, jakby przebywał na wolności. Na pytanie z czego się raduje odpowiada: „Czyż wiecie z czego się raduję? Chodzi o zupełnie inną rację: Jeszcze będę czczony po całym świecie jako święty”. Przepowiednia ta musiała być przyjęta nie tylko z niezrozumieniem, ale być może i ze śmiechem. Czy sam Franciszek zdawał sobie sprawę z tego, co powiedział? Czy zastanawiał się, co oznaczały owe prorocze słowa? Po roku chory młodzieniec wychodzi z więzienia, wykupiony przez ojca. Pod czujnym i troskliwym okiem rodziców wraca do zdrowia. Z dnia na dzień przybywa mu sił, ale nie jest to już ten sam człowiek, co przez rokiem. Jego milczenie i zamyślenie nie pasuje do króla młodzieży znanego ze swoich ekscesów. Z biegiem czasu jednak nabiera radości życia i wraca do dawnych obyczajów. Pomimo klęski pod Collestrada trubadur nie rozstaje się z marzeniem o rycerstwie i postanawia wyruszyć na krucjatę. Ma dołączyć w Apulli do wojska Waltera z Brienne. Jego ojciec sprawia mu prawdziwie rycerski ekwipunek, który podziwia cały Asyż. Jednak kiedy Franciszek niedaleko od miasta spotyka rycerza, który straciwszy wszystko na wojnach obecnie przypomina nędzarza, natychmiast zatrzymuje się i oddaje mu swój płaszcz i miecz. W następną noc podczas snu Boża łaska ukazała mu piękny i duży pałac, w którym było dużo rycerskiej zbroi naznaczonej krzyżem Chrystusa, aby sowicie wynagrodzić mu miłosierdzie okazane ubogiemu rycerzowi z miłości do najwyższego Króla. Na pytanie, do kogo należy, otrzymał zapewnienie z nieba, że jest przeznaczona dla niego i jego rycerzy. Ucieszony wizją Franciszek umacnia się w przekonaniu, że zostanie wielkim rycerzem. Z radością wyrusza na wyprawę krzyżową, ale nie dociera daleko. Z powodu choroby zatrzymuje się w Spoletto. Dalsza podróż musi poczekać. Najprawdopodobniej ma się spotkać ze swoim towarzyszem w Lecce, gdy wydobrzeje, ale nie dochodzi do tego spotkania. W nocy niespełniony rycerz ma kolejny sen, w którym słyszy głos Boga. „Franciszku, kto może obdarzyć cię większym dobrem, Pan czy sługa, bogaty czy ubogi?” Gdy na te pytania odpowiedział, że tak Pan jak i bogaty są tymi, którzy mogą oczywiście obdarzyć go większym dobrem, usłyszał natychmiast: „dlaczego więc opuszczasz Pana dla sługi, a bogatego Boga dla ubogiego człowieka?” A Franciszek: „Panie, co chcesz, abym uczynił?”APan do niego: »Wróć się do ziemi twojej« CDN

str. 16

W kolejnych wydaniach będziemy przedstawiać spisane „sercem” słowa z pamiętnika o. Teofila Czarniaka — franciszkanina pracującego w Ugandzie

Z pamiętnika misjonarza o. Teofil Czarniak ofm 20.01.2007 No, zaczęło się. Jestem już w Afryce na dobre. Mieszane mam uczucia, bo wiem, że przez następne 3 lata się stąd nie ruszę. Nie jest to myśl, która by wpływała kojąco na samopoczucie. Piszę te słowa dzięki cudom techniki, pomimo braku prądu, mogę przelać na dysk ostatnie wydarzenia i moje odczucia. Zatem moja droga do Rushooki trwała cały tydzień. Z domu, czyli z Kalwarii wyruszyłem 14 stycznia około dziesiątej. Z mamą dzielnie u mego boku i szwagrem za kółkiem udaliśmy się do Krakowa na lotnisko. Tam ku mojemu zaskoczeniu czekała na nas ciocia Helena i wujek Jurek aby mnie pożegnać, nie powiem, to było miłe. Nawet sobie strzeliliśmy… po kawie. Pożegnanie nie było łatwe. Łzy mamy zawsze są bardzo bolesnym widokiem. Wiem, że cierpi, ale wiem również, że rozumie i wie co ma robić, modlić się za syna, a robi to wspaniale. Oboje, mam nadzieję, dobrze na tym wyjdziemy. Lot do Brukseli spokojny. Nie było problemów. Benjamin odebrał mnie z lotniska i zabrał do klasztoru Notre Dame de Nation. Spotkałem braci z tamtejszej wspólnoty, którzy przyjęli mnie bardzo gościnnie i udzielili wszelkiej pomocy. Spotkałem tam również brata o imieniu Jordan z panewnickiej prowincji. Właśnie przyjechał z RCA. Jest tylko o rok starszy ode mnie, zatem nie było problemów z nawiązaniem dialogu. Podziwiam braci z RCA za to co robią, z jakim zapałem i oddaniem, i w jakich warunkach. Nic dodać nic ująć.

Fot. MRG

Dwa dni w Brukseli i odlot do Nairobi. Lot trwał 11 godzin. Ku mojemu zaskoczeniu zamiast bezpośrednio do Nairobi udaliśmy się wpierw do Kigali, stolicy Rwandy, gdzie wysadziliśmy większość pasażerów i zabraliśmy nowych. Około północy dotarliśmy do Nairobi. Dzięki gwardianowi w Westlads, Joyowi, wynajętą taksówką dotarłem do klasztoru. Była pierwsza i Joy czekał, aby mnie przywitać i dać mi pokój. W środę spotkałem się z Albinkiem, który wciąż przebywa w Nairobi czekając na dokumenty pozwalające mu na wyjazd na Mauritius. Miło spędziliśmy cały wieczór zajadając polską kiełbaskę (krakowską) i wspominając wiele wspaniałych chwil spędzonych w seminarium i w innych okolicznościach. Szczególnie pamiętaliśmy o naszym świętej pamięci Franiu, który opuścił nas tak nagle i bez żadnego uprzedzenia. Oczywiście także o. Marceli był w naszej pamięci, bo właśnie tego dnia miał wylądować w Harare, aby rozpocząć swoją drogę misyjną. C D N


ZDJĘCIA Z DALEKIEJ AFRYKI

Z FOTOTEKI REDAKCJI

Fot. MRG

Głos KERRY 2/2009 • str. 17


AKTUALNOŚCI

AKTUALNOŚCI

The Society of St. Vincent de Paul

Bierzmowanie w Killarney

Frederic Ozanam founded the Society in 1833 in Paris. He was 21. It was in response to seeing many homeless and neglected people on the streets. These were poor times, and he implored family and friends to get involved and give food and blankets to the homeless. The saint Vincent de Paul later became a patron of the Society as he had a particular caring nature towards homeless in France. Today the Society operate in over 160 countries worldwide using all unpaid volunteers to visit people in need and give help where necessary. In Ireland there are over 9,000 unpaid volunteers. The Kerry Region, St. Vincent de Paul groups are in: In the Kerry region there are about 300 of these volunteers. These volunteers are in Ardfert, Ballybunion, Ballyduff, Ballyferriter, Ballylongford, Cahersiveen, Castleisland, Castletownbere, Cloghane, Dingle, Kenmare, Killarney, Killorglin, Knocknagoshel, Listowel, Lixnaw, Millstreet, Milltown, Moyvane, Rathmore and Tralee. What we do: When requested, and only when requested, they visit you where you are living to provide support and assistance. When our members call you can expect: • Kindness & Courtesy • Respect and acceptance of you as a person • Practical help & Advice (e.g. Vouchers, hampers of food, referral to MABS/ /Social Welfare) • Confidentiality To request help or volunteer call Office: 064-22668 (leave a message if you cannot get through)

Na prośbę duchowieństwa irlandzkiego, oraz samych zainteresowanych w Killarney, w kościele Resurection (od października do marca) odbywały się przygotowania do sakramentu Bierzmowania. Oprócz zajęć jakie młodzież odbywała w swoich własnych szkołach, dodatkowo miały miejsce spotkania z Justyną, która przybliżała młodzieży zagadnienia związane z sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej. W spotkaniach tych również wzięli udział rodzice bierzmowanych, którym za ich świadectwo bardzo dziękujemy. MRG

Fot. MRG

Czwarta rocznica Kościół Franciszkanów w Killarney jest miejscem, gdzie najczęściej Polacy gromadzą się na nabożeństwach i modlitwach. W czwartą rocznicę „odejścia do domu Ojca” Jana Pawła II, zebraliśmy się, by nabożeństwem Drogi Krzyżowej modlić się o rychłą beatyfikację papieżaPolaka. Specjalnie na tę okoliczność napisany został tekst rozważań „ze św. Pawłem Apostołem Narodów i sługą bożym Janem Pawłem II” MRG

FOT. MO

str. 18


AKTUALNOŚCI

Rekolekcje Wielkopostne

Stowarzyszenie świętego Wincentego de Paul

Kwiaty wdzięczności dla o. Jarosława Kani ofm, który dzielił się z nami Bożym Słowem podczas trzech dni rekolekcji wielkopostnych.

Fot. JZ

Killarney, 4 kwietnia 2009 „DAWIDZIE JA CIEBIE CHRZCZĘ W IMIĘ OJCA I SYNA I DUCHA ŚWIĘTEGO” Katedra, Killarney 04.04.2009

Fryderyk Ozanam założył Stowarzyszenie w 1833 roku w Paryżu. Miał 21 lat. To była reakcja na wielu bezdomnych i zaniedbanych ludzi na ulicach. To były ubogie czasy, dlatego błagał rodzinę oraz znajomych, aby zaangażowali się dając jedzenie oraz koce bezdomnym. Święty Wincenty de Paul został patronem ogólnoświatowego Stowarzyszenia działającego w ponad 160 krajach poprzez pracę wolontariuszy, którzy odwiedzają i pomagają ludziom w potrzebach. W Irlandii działa ponad 9000 wolontariuszy. W Regionie Kerry pracuje około 300 wolontariuszy w miastach: Ardfert, Ballybunion, Ballyduff, Ballyferriter, Ballylongford, Cahersiveen, Castleisland, Castletownbere, Cloghane, Dingle, Kenmare, Killarney, Killorglin, Knocknagoshel, Listowel, Lixnaw, Millstreet, Milltown, Moyvane, Rathmore oraz Tralee. Czym się zajmujemy? Kiedy poprosisz i tylko kiedy poprosisz, oni odwiedzą twoje miejsce zamieszkania aby zapewnić wsparcie i udzielić pomocy. Gdy członek naszego Stowarzyszenia zadzwoni może liczyć na: • Życzliwość i uprzejmość • Szacunek i akceptację Ciebie jako osoby • Praktyczną pomoc i radę (np. talony, kosze jedzenia, skierowanie na konsultację do opieki społecznej • Dyskrecję

Fot. JZ

Niedziela Męki Pańskiej

Jeśli potrzebujesz pomocy zadzwoń do naszego biura 064-22668 (jeśli nie możemy odpowiedzieć, zostaw wiadomość)

Fot. JZ

Głos KERRY 2/2009 • str. 19


NASI OFIARODAWCY

PORADY SPECJALISTÓW

Zwrotpodatku Paweł Walewacz Jeśli mieszkasz w wynajmowanym apartamencie lub domu istnieje możliwość otrzymania zwrotu podatku za płacony czynsz. Maksymalna kwota czynszu jaka jest brana pod uwagę przy rozliczeniu zmienia się każdego roku, a na rok 2009 wynosi tyle samo, co na rok 2008: Poniżej 55 lat stanu wolnego Poniżej 55 lat żonaty/mężatka Powyżej 55 lat stanu wolnego Powyżej 55 lat żonaty/mężatka

– 2000 euro – 4000 euro – 4000 euro – 8000 euro

POLSKIE SKLEPY SKLEPY SPOŻYWCZE SPOŻYWCZE POLISH GROCERY SHOPS POLISH

Wysokość zwrotu zależy od wieku i od stanu cywilnego i wynosi 20% od kwoty czynszu jaką zapłaciłeś lub jaką zapłacisz w danym roku, ale nie więcej niż 20% od kwot podanych wyżej. Oznacza to, że jeżeli jesteś osobą poniżej 55 roku życia stanu wolnego to maksymalny zwrot może wynieść 400 euro (2000 x 20%) lub 800 euro (4000 x 20%) dla żonatego/mężatki. Jeśli natomiast jesteś powyżej 55 roku życia, to zwrot może wynieść 800 euro dla osób stanu wolnego i 1600 dla żonatego/mężatki. Aby otrzymać taki zwrot należy wypełnić formularz „Rent 1”, który można pobrać ze strony www.revenue.ie, oprócz naszych danych będą nam potrzebne dane właściciela takie jak: imię, nazwisko, adres oraz numer PPS. Jeśli wynajmowaliśmy w danym roku więcej niż jedno mieszkanie, to dla każdego wynajmu wypełniamy oddzielny formularz „Rent 1”. Po wypełnieniu wysyłamy ten formularz na podany poniżej adres, dla całego regionu południowo- zachodniego (Kerry i Cork) jest to: Office of the Revenue Commissioners, South West Region, PAYE Mail Centre, P.O. Box No. 63, Ennis, Co. Clare, do koperty dołączamy kopię formularza P60 i czekamy cierpliwie na zwrot podatku. Tą samą procedurę można przeprowadzić dla roku bieżącego 2009, tylko wtedy zamiast zwrotu podatku, zwiększy się nam tzw. „Tax credit” czyli zapłacimy przez rok o tyle mniej podatku, ile byśmy dostali zwrotu na koniec roku.

• Killarney – Chapel Lane • Rathmore – Main Street • Cork – Leitrim Street

Fot. JZ

str. 20


OGŁOSZENIA DROBNE

Kupon ogłoszeniowy Przyjmujemy ogłoszenia charytatywne (pomogę, oddam itp.). Nie zamieszczamy ogłoszeń o sprzedaży, kupnie, zamianie lub podobnych. Zamieszczanie ogłoszeń jest bezpłatne. Przyjmujemy ogłoszenia drobne do 30 słów. Ogłoszenia przyjmowane są na wypełnionym kuponie drukowanym w każdym numerze Głosu. Wypełniony kupon ogłoszeniowy należy złożyć w siedzibie redakcji (adres na odwrocie). Temin składania ogłoszeń do dnia 20 każdego miesiąca poprzedzającego wydanie. Jako potwierdzenie przyjęcia ogłoszenia wysyłamy SMS. Nie przyjmujemy odpowiedzialności za treść ogłoszeń drobnych. Zastrzegamy sobie prawo do odrzucenia ogłoszenia ze względu na jego treść.

Imię i nazwisko

Kontakt

Treść ogłoszenia

Głos KERRY 2/2009 • str. 21


OGŁOSZENIA DROBNE

O NAS

POLISH CHAPLAINCY POLSKIE DUSZPASTERSTWO John Paul II Pastoral Centre Rock Road, Killarne,yCo. Kerry

The Community Hospital in Killarney This is the Community Hospital Killarney. We have 40 beds, mostly care of the elderly. We have Mass every 1st Friday in our oratory. Fr. Marceli says the Mass for us. We are very happy about that. Thank you. Matron of the Hospital is Josie Buckley Sheila Moynihan

Fot. MRG

Szpital miejski w Killarney W szpitalu miejskim w Killarney posiadamy 40 łóżek i opiekujemy się chorymi, głównie w podeszłym wieku. W każdy pierwszy piątek miesiąca w naszej kaplicy mamy Mszę św., którą dla nas sprawuje ojciec Marceli. Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni i wdzięczni. Przełożoną szpitala jest Josie Buckley. Sheila Moynihan.

Keane's County Minor League Division 3B Final 2009 W środę 22-go kwietnia o godz 19.00 w Kilgarvan, odbył się mecz finałowy w gaelic'a pomiędzy Spa i Teampall Nua. Imponująco, gdyż tym razem pośród graczy jako jedyny Polak znalazł się Rafał Syc (w żółtej koszulce). Wszystkim graczom życzymy, by sport wyrabiał w nich siłę i hart ducha. MRG

Fot. MRG

str. 22


AKTUALNOŚCI

INFORMACJE

Ogłoszenia duszpasterskie z Killarney Ogłoszenia duszpasterskie z Killarney W dniach 30, 31 marca oraz 1 kwietnia w Killarney w kościele Franciszkanów miały miejsce rekolekcje wielkopostne, które wygłosił Kustosz leżajskiego sanktuarium o. Jarosław Kania ofm. Za Jego przykład wiary i serdeczność składamy z serca płynące podziękowania. Naszą wdzięczność kierujemy również w stronę o. Krzysztofa Kupczakiewicza op z Tralee za zaangażowanie w słuchanie spowiedzi. Wszystkich, którzy wzięli udział w tym świętym czasie łaski, powierzam opiece Matki Najświętszej i świętych naszych patronów. Miesiąc maj to czas gdy gromadzimy się na tradycyjnych nabożeństwach majowych zwanych „majówkami”. Zapraszam wszystkich rodaków do kościoła Franciszkanów w Killarney w czwartki 7, 14, 28 maja na godz. 20:00. Msze św. w miesiącu maju: Killarney, Katedra: (19:30) – 2V, 16V, 30V; Caherciveen: (10:30) – 10V; Kenmare: (10: 45) –17V – Msza św. odwołana; Millstreet: (18:00) – 9V; Rathmore: (10:15) – 3V, 31V; Listowel: (20:30) – 23V;

W miesiącu maju w liturgii Kościoła będziemy obchodzić: 2 sobota – świętego Atanazego, biskupa i doktora kościoła 14 Czwartek – świętego Macieja Apostoła 24 niedziela – Wniebowstąpienie Pańskie 26 Wtorek – świętego Filipa, kapłana 31 Niedziela – Zesłanie Ducha Świętego (por. Liturgical Calendar for Ireland 2009) Intencje mszalne: 2 V, godz. 19: 30 (Katedra, Killarney) O błogosławieństwo Boże i opiekę Matki Bożej dla Mai w pierwszą rocznicę urodzin 3 V, godz 10:15 (Rathmore) Za Bronisławę Gibas w dziewiąta rocznicę śmierci 9 V, godz. 18:00 (Millstreet) W pierwszą rocznicę śmierci Zofii Tabian, oraz zmarłego Stanisława Wojtkowskiego 30 V, godz 19:30 (Katedra, Killarney) Podziękowanie za szczęśliwą operację Mariana z prośbą o dalszą opiekę, od syna Tomasza z rodziną 31 V, godz 10:15 (Rathmore) Za Zofię i męża Piotra Oleksa INFORMACJE STAŁE:

Informuję, że istnieje możliwość przygotowania osób dorosłych do Sakramentów: Chrztu św., I Komunii św. i Spowiedzi oraz Sakramentu Bierzmowania. Kolejny kurs przedmałżeński rozpocznie się 1 czerwca o godz. 20,00 w kościele Franciszkanów w Killarney. Kurs będzie obejmował również zagadnienia z zakresu poradni małżeńskiej. Informujemy również, że przy kościele Franciszkanów powstała grupa AA (anonimowych alkoholików). Zainteresowanych prosi się o kontakt z o. Marcelim.

Sakrament Pokuty: Killarney, kościół Franciszkanów: piątki godz. 18:15–19:00 i soboty godz. 14:00; Rathmore, Millstreet, Cahersiveen, Kenmare, Listowel 30 min. przed każdą Mszą św. Sakrament Chrztu św. w Killarney udzielany jest w pierwsze soboty miesiąca, po uprzednim kontakcie z o. Marcelim oraz odbyciu katechezy przedchrzcielnej dla rodziców i rodziców chrzestnych. W Killarney prowadzone są w języku polskim: • kursy przedmałżeńskie, • spotkania w zakresie poradni rodzinnej, • katechezy przedchrzcielne, • katechezy do I Komuni św. i Spowiedzi, • katechezy przed Bierzmowaniem, • katechezy dla dorosłych, Formalności związane z Sakramentem Małżeństwa załatwiamy nie później niż 3 miesiące przed ślubem (jeśli ślub w Polsce), 4 miesiące (jeśli ślub w Irlandii).

FOT. MO

Wszelkie sprawy urzędowe, odnośnie życia religijnego Polaków zamieszkujących w diecezji Kerry przeprowadzane są w kancelarii: o. Marceli Gęśla ofm John Paul II Pastoral Centre Rock Road, Killarney Tel. 0879275271

Głos KERRY 2/2009 • str. 23


ZA MIESIĄC:

NASI OFIARODAWCY OUR BENEFACTORS ST. MARY'S CATHEDRAL, KILLARNEY, FRANCISCAN FRIARY, KILLARNEY, URSZULA I WOJCIECH ZIELIŃSCY BARBARA I ADAM ZIELIŃSCY DANIEL LESŇÁK EWELINA GUZICKA LAURA GUZICKA EWA STACHYRA MARCIN DUDZIŃSKI DOMINIKA ZOMMER DANIEL PIEWISZKIS

DZIĘKUJEMY ZA ZAKUP CEGIEŁEK NA RZECZ NASZEGO MIESIĘCZNIKA THANK YOU FOR YOUR SUPPORT TO US

ŚW. FRANCISZEK Z ASYŻU, CD.

DROGA SYNA MARNOTRAWNEGO

FILOZOFIA PIĘKNA W UJĘCIU KAROLA WOJTYŁY

PAMIĘTNIK MISJONARZA Z UGANDY

• Z ZAKRESU PORADNI MAŁŻEŃSKIEJ • WPŁYW TELEWIZJI NA TWOJE DZIECKO • Z FOTOTEKI REDAKCJI — ZDJĘCIA Z DALEKIEJ AFRYKI

Głos Kerry - 2/2009  

Bezpłatny miesięcznik katolicki wydawany przez Duszpasterstwo Polskie Diecezji Kerry, Irlandia.