Page 34

z motywami łowieckimi, sarnami i bażantami. Krzesła miały obicia z czerwonego aksamitu. Egon opowiadał jej z dumą, że lokal otwarto w tym samym roku, w którym Gustaw III otworzył nową sztokholmską operę, czyli w 1787. Lokal należał do stowarzyszenia Les Grandes Tables du Monde, zrzeszającego najbardziej eleganckie restauracje świata. I właśnie tutaj, w kuchni, pracował Egon. To było coś całkowicie innego od Soest czy gospodarstwa w Skanii, gdzie Hilde do​iła kro​w y, sprzą​ta​ła, go​to​w a​ła i wy​ko​ny​w a​ła róż​ne inne pra​ce. Kiedy trzymając się za ręce, szli przez most Slottsbron, przyglądając się światłom z cumujących przy nabrzeżu Strandkajen statkom, a potem stali na Hamngatan, podziwiając świąteczny wystrój eleganckiego domu towarowego Nordiska Kompaniet, Hilde czuła, że jej ży​cie się zmie​nia. So​est zo​sta​ło gdzieś da​le​ko za nią. Kil​ka mie​się​cy póź​niej Hil​de i Egon wzię​li ślub. 12 lipca 1953 roku urodziło się ich pierwsze dziecko. Ochrzcili je Wolfgang Alexander John Za​ugg. Trzy​dzie​ści trzy lata póź​niej on sam zmie​nił swo​je imię i na​zwi​sko na John Au​so​nius. Nie​dzie​la, 15 wrze​śnia 1991 roku Kolejka do lokalu wyborczego w szkole teatralnej w Skarze zaczęła się ustawiać już około godziny dziesiątej rano. Jak zwykle składała się głównie z przedstawicieli starszego pokolenia. Kobiety i mężczyźni w wieku sześćdziesięciu do siedemdziesięciu paru lat ustawiali się w rzę​dzie przed człon​ka​mi ko​mi​sji, któ​rzy po​da​w a​li im z uśmie​chem li​sty wy​bor​cze. Kilkaset metrów dalej, na rynku Stortorget, w podmuchach zimnego wiatru przygrywała orkiestra dęta. Czerwone flagi socjaldemokratów powiewały na wietrze obok szwedzkich flag na​ro​do​w ych. Wo​lon​ta​riu​sze Czer​w o​ne​go Krzy​ża po​trzą​sa​li pusz​ka​mi. W Skarze rozpoczynał się dzień wyborów. Przypominał wszystkie poprzednie takie dni, z jednym ważnym wyjątkiem. Na rynku pojawiła się bowiem nowa flaga. Żółta, ze stylizowaną postacią mężczyzny, przypominającego do złudzenia jednego z synów miasteczka, milionera Ber​ta Karls​so​na, dy​rek​to​ra wiel​kiej wy​twór​ni pły​to​w ej i wła​ści​cie​la par​ku roz​ryw​ki. – Polityka polega na tym, żeby wiarygodnie kłamać – stwierdził kiedyś w odpowiedzi na py​ta​nie o szwedz​ką de​mo​kra​cję. – Stąpamy twardo po ziemi. Reprezentujemy zdrowy rozsądek, w przeciwieństwie do niektórych zatwardziałych działaczy innych partii – powiedział kolega Berta Karlssona, hrabia i przed​się​bior​ca Ian Wacht​me​ister. Kilka miesięcy wcześniej obaj mężczyźni założyli Nową Demokrację – partię, która dała po​czą​tek no​w e​mu roz​dzia​ło​w i w szwedz​kiej po​li​ty​ce. Bert Karlsson i Ian Wachtmeister wprowadzili własny styl uprawiania polityki. Byli bezlitośni dla swoich przeciwników. Zamiast dyskutować o ważkich zagadnieniach politycznych i skomplikowanych kwestiach ekonomicznych, przedstawiali proste rozwiązania problemów kraju. Częstowali piwem i zachęcali do wspólnego śpiewania. Hrabia nosił zabawne kapelusze, a dyrektor wytwórni płytowej dziurawe swetry. Ich wiece przyciągały ogromną publiczność. Ludzie byli ciekawi nowych polityków. Jedni uważali ich za zabawnych w ludycznym stylu, u in​nych wzbu​dza​li nie​smak. – Bert Karlsson jest wręcz wulgarny – stwierdziła Anne Wibble, przedstawicielka szwedzkiej

Mężczyzna z laserem historia szwedzkiej nienawiści  

Pod koniec roku 1991 na ulicach Sztokholmu pojawił się zabójca — mężczyzna uzbrojony w karabin z laserowym celownikiem. Aż jedenaście razy p...

Advertisement