Page 10

10

Gazeta

Wiadomości

Wydanie nr 19 (listopad 2014)

POLONIJNA.co.uk

PPF: Kącik Profesjonalisty TEMAT: Mentorowanie ma wpływ na obie strony – to zmienia życie dwóch osób

Mentoring, zwany również doradztwem, to partnerska relacja między mentorem a podopiecznym, skupiająca się na rozwijaniu jego potencjału. Opiera się na inspiracji, stymulowaniu potencjału oraz doradztwie, ale przede wszystkim na dzieleniu się doświadczeniem zawodowym – tzw. „know how”, której to wiedzy nie można nauczyć się z podręczników! Mentoring może przybierać różne formy. Mentorami mogą być osoby, które udzielają się w rozmaitych dziedzinach, jak również i takie, które mogą pochwalić się bogatym zasobem doświadczenia zawodowego w karierze, która nas interesuje. Liczba mentorów zależy od nas samych: możemy mieć kilku mentorów, z których każdy będzie zajmował

się innym aspektem naszego rozwoju. Bardzo ciekawym przykładem oferty mentoringowej, szczególnie dla studentów, jest Project Scotland. Jest to organizacja, która zapewnia 3-miesięczny wolontariat dla lokalnych organizacji charytatywnych z różnych dziedzin, pozwalający zdobyć praktyczne doświadczenie. Tym samym zapewnia opiekę mentora, który dzieli się swoim doświadczeniem oraz kontaktami i pozwala młodym ludziom myśleć bardziej strategicznie o budowaniu przyszłej kariery. Dla doświadczonego profesjonalisty – mentora – jest to doskonała okazja, aby pomóc młodym ludziom w rozwoju i realizacji ich potencjału, jak również nauczyć się od młodych ludzi innej perspektywy oraz rozwinąć swoje zdolności przywódcze. Moją najnowszą podopieczną jest Katherine

– Japonka, urodzona w Peru i wychowana w Paryżu, przesympatyczna młoda profesjonalistka, marząca o karierze w marketingu. Już podczas pierwszego spotkania, kiedy doradzałam jej w sprawie CV, udzieliła mi przyspieszonego kursu na temat bardziej skutecznego korzystania z Tweeter’a, za co jestem jej niezmiernie wdzięczna. Taka wymiana doświadczeń to wspaniała sprawa. W 2015 roku, Polish Professionals Forum (PPF) startuje z mentoringowym projektem skierowanym do polskich profesjonalistów. Jeśli jesteś zainteresowany tematem, napisz do nas: info@polproforum.eu . Więcej informacji o Project Scotland znajdziemy na stronie www.projectscotland.co.uk . Zachęcamy do zapoznania się z detalami dotyczącymi obu projektów. Pozytywne strony i liczne zalety mentoringu zostały już docenione przez ludzi na całym świecie. Możesz być jednym z nich. Autor tekstu i zdjęć: Anna Ruszel – mentorka dla Project Scotland, menadżer ryzyka w RBS oraz współzałożycielka i dyrektor Polish Professionals Forum (PPF), organizacji której celem jest wspieranie, inspirowanie i promocja polskich profesjonalistów w Europie. Jesienią tego roku, za swoją działalność została

KSIĄŻKI, KTÓRE POLECAM… Ryszard Kapuściński

„Podróże z Herodotem” Ryszard Kapuściński jest jednym z najczęściej tłumaczonych polskich autorów. Nic w tym dziwnego, ponieważ Kapuściński jest mistrzem reportażu. „Podróże z Herodotem” to autobiografia, w której autor wraca do swoich podróży po Indiach, Chinach, Azji mniejszej i Afryce. Herodot, zwany również ojcem historii, jest greckim historykiem, którego utwór „Dzieje”, towarzyszy Kapuścińskiemu podczas jego wojaży i nieraz staje się natchnieniem. Podróżując po egzotycznych krajach, reporter napotyka wiele utrudnień, na przykład nieznajomość języka: “Wróciłem do hotelu. Otworzyłem Hemingwaya i zacząłem od pierwszego zdania (…). Nic z tego nie zrozumiałem. (…)W miarę jak próbowałem zrozumieć coś z tego tekstu, rosły we mnie zniechęcenie i rozpacz. Poczułem się nagle schwytany w pułapkę, osaczony. Osaczony przez język. Język zdał mi się w tym momencie czymś materialnym, czymś istniejącym fizycz-

nie, murem, który wyrasta na drodze i nie pozwala iść dalej, zamyka przed nami świat, sprawia, że nie możemy się do niego dostać. (…). Zacząłem dzień i noc wkuwać słówka. (…) Nie rozstawałem się z Hemingwayem, ale teraz opuszczałem niezrozumiałe opisy i czytałem dialogi, bo były łatwiejsze. (…)

ANNA RUSZEL wyróżniona prestiżowym tytułem Ambasadorki Przedsiębiorczości Kobiet.

Zacząłem nabierać otuchy. Chodziłem po mieście, notując napisy na szyldach, nazwy towarów w sklepach, słowa zasłyszane na przystankach autobusowych. (…) Docierałem do Indii nie przez obrazy, dźwięki i zapachy, ale poprzez język (…). Pojąłem, że każdy świat ma własną tajemnicę i że dostęp do niej jest tylko na drodze poznania języka. Bez tego świat ów pozostanie dla nas nieprzenikniony i niepojęty, choćbyśmy spędzili w jego wnętrzu całe lata. Co więcej — zauważyłem związek między nazwaniem a istnieniem, bo stwierdzałem po powrocie do hotelu, że widziałem na mieście tylko to, co umiałem nazwać, że na przykład pamiętałem napotkaną akację, lecz już nie drzewo, które stało obok niej, ale którego nazwy nie znałem. Słowem, zrozumiałem, że im więcej będę znał słów, tym bogatszy, pełniejszy i bardziej różnorodny świat otworzy się przede mną.” Charakterystyczny styl reportera łączy szczerość i autentyczność. Kapuściński nie udaje bohatera, nie koloryzuje, opowiada o swoich słabościach i potyczkach, spisuje historie i opinie zwykłych ludzi, którzy są głównymi bohaterami jego dzieł. To właśnie dzięki temu stylowi poznajemy opisywane kraje jako zbiór opowieści mieszkańców danego regionu, a nie jako kilka skandalizujących ujęć w „Wiadomościach”. Tekst i zdjęcia: Małgorzata Ciska

Profile for Gazeta Polonijna

Gazeta Polonijna Scotland / listopad 2014  

Gazeta Polonijna Scotland / listopad 2014  

Advertisement