Issuu on Google+

EGZEMPLARZ

BEZPŁATNY G A Z E TA C H M I E L N E J

NUMER 3/2013 (27)

WARSZAWA, MARZEC 2013

I CAŁEGO ŚRÓDMIEŚCIA

NAKŁAD: 5000 EGZ.

8 STRON facebook.com/gazetanachmielnej

Elizeum dla przyjaciół i pięknych pań

W TYM NUMERZE TAKŻE:

Iza Kieszek

Plejada z Brackiej Wejście do Elizeum o Witkacym i innych niegdysiejszych sąsiadach czytaj na str.

3

str.

4

czytaj na str.

5

Jazzowy rewers raportu o jazzie w stolicy ciąg dalszy

Siriana Powrót do korzeni?

fot. Iza Kieszek

Kulinarne przygody Marcina Wojtasika

Czy Wy też nie raz zastanawialiście się, co kryją

Poniatowskiego. Elizeum, czyli podziemna rotunda

drzwi, które prowadzą w głąb Skarpy w parku na

wykonana z cegły powstała w stoku Skarpy Wiślanej

Książęcym? Dokąd one wiodą i co się tam znajduje?

w latach 1776—1778 według projektu Szymona Bogu-

To tajemnica, którą warto odkryć... za drzwiami kryje

miła Zuga.

się Elizeum. Przeznaczenie Elizeum nie jest do końca znane.

Elizeum to jeden z licznych kaprysów podkomorzego Kazimierza Poniatowskiego, znanego z wielu ekscentrycznych

Dopisek architekta, który widnieje na projekcie — „Elizeum dla przyjaciół i pięknych pań” spowodował, że zaczęła się tworzyć wokół tego obiektu niechlubna legenda. Ponoć miało to być miejsce schadzek i rozpusty, według innych doniesień miała się tam spotykać masoneria. Elizeum to jeden z licznych kaprysów podkomorzego Kazimierza Poniatowskiego, syna Stanisława Poniatowskiego i Konstancji Czartoryskiej. Książę był znany z wielu ekscentrycznych pomysłów, jak na przykład uprawa ananasów czy próba hodowli małp. Kazimierz Poniatowski miał opinię człowieka

pomysłów.

lubieżnego i próżnego, który żył tylko dla siebie i dla swoich kochanek. Elizeum wykorzystywał do spotkań z przyjaciółmi i organizowania obiadów.

Ogród na Książęcym był jednym z trzech ogrodów

Dokończenie na str. 2

założonych przez księcia podkomorzego Kazimierza

www.czymogepomoc.pl

Sponsor Projektu Chmielna

Sponsor Projektu Chmielna

Sponsor Projektu Chmielna

Patron Medialny

www.dtbj.pl

www.cmp.med.pl

www.minuta8.pl

www.radiokolor.pl

Partner

STRONA

1


NUMER 27 / MARZEC 2013

Ławeczka pełna uczuć w kinie Atlantic

DA

Luty i marzec to miesiące zakochanych… w książ-

będzie jedną z niespodzianek na specjalnie przygo-

(fb.com/entropiaslowa). Trzy zdjęcia, które otrzymają

kach! Bibliofile! W końcu ktoś o was pomyślał

towanej ławeczce uczuć. Każdy, kto przyjdzie — sam

w dniach 15 lutego — 20 kwietnia największą liczbę

i dzięki kinu Atlantic będziecie mogli usiąść na

lub w towarzystwie — otrzyma od kina Atlantic

znaczników „lubię to” odbiorą atrakcyjne nagrody od

ławeczce nie tylko z ukochaną osobą, ale również z

pamiątkowe zdjęcie oraz kartę upominkową specjalnie

partnerów akcji. Zwycięskie zdjęcie ukaże się na

ciekawą lekturą. W ten oto sposób ruszyła akcja

przygotowaną z tej okazji przez Audioteka.pl. Wśród

łamach Miesięcznika Zwierciadło, a para weźmie

„Ławeczka uczuć”.

fotografowanych osób rozlosujemy setki DVD od

udział w nagraniu profesjonalnego audiobooka.

kanału filmowego FilmBox. Kino Atlantic wraz z Entropiasłowa.pl oraz Audioteka.pl zaprasza do wspólnej zabawy. Na czym

Każda przybyła para (zakochanych, przyjaciół,

polega? W lutym i w marcu (ostatnia odsłona

znajomych) może wziąć udział w konkursie.

19 marca!) będą Państwo mogli przybyć do kina

Wykonane podczas zabawy zdjęcia zostaną

z własną książką, przeznaczoną na wymianę, która

opublikowane na specjalnym facebookowym profilu

Brzmi ciekawie? Więcej szczegółów znajdą Państwo na stronie www.kinoatlantic.pl. Zapraszamy!

UWAGA! KONKURS Dwie osoby, które jako pierwsze odpowiedzą na zadanie konkursowe otrzymają podwójne bilety na dowolny wybrany seans w Kinie Atlantic.

Pytanie konkursowe brzmi: W zeszłym numerze pisaliśmy o filmie, którego aktorka została nagrodzona Oscarem za pierwszoplanową rolę. Jaki tytuł nosi ten film? Odpowiedzi przesyłajcie na adres e-mail: redakcja@gazetanachmielnej.pl

Elizeum dla przyjaciół i pięknych pań Dokończenie ze str. 1

salonie, oświetlonym niezliczoną ilością lampionów. Miał on

Dziś trudno dopatrzeć się dawnej świetności tego

kształt rotundy z przepyszną kopułą wedle najpiękniejszej

miejsca, jedynymi jej pozostałościami są odciski

symetrii. Dookoła, wśród kolumn ze sztucznego marmuru,

kasetonów dekorujących sklepienie, fragmenty tynku

widziałeś cztery otwarte gabinety, a w nich sofy wygodne

imitującego skałę oraz fragmenty trójbarwnej poli-

Biesiady odbywały się w Sali Centralnej, zaś gościom

i malowidła al fresco przedstawiające wśród ogólnego

chromii. Od kilku lat planowana jest rewitalizacja

przygrywali muzykanci, którzy znajdowali się na

podziwu olśnił uszy nasze koncert niewidzialnej orkiestry.

Elizeum i zagospodarowanie go na działalność

górnym korytarzu. Dzięki świetnej akustyce muzycy

Szukaliśmy daremnie skąd pochodziły tony.*

kulturalną, niestety, jak do tej pory, plany nie zostały zrealizowane. Raz na jakiś czas grota się otwiera i moż-

pozostawali niewidoczni, ale muzyka była doskonale Po śmierci księcia w 1800 roku właściciele Elizeum

na zwiedzić jej wnętrze, ostatni raz taka możliwość

zmieniali się kilkukrotnie. W połowie XIX wieku

była w 2012 roku w trakcie Święta Skarpy. Także

hrabia Branicki dzierżawił tę część ogrodu, w której

doktor Marek Ostrowski na swoich zajęciach w ramach

(...) spacerując po ogrodzie, przybyliśmy wreszcie do groty,

znajdowała się budowla, prawdopodobnie chciał ją też

studiów varsavianistycznych organizował wycieczki

w sztucznych skałach wykutej, urozmaiconej źródłami

wyremontować. Później przez wiele lat Elizeum było

do Elizeum. Naprawdę warto zwiedzić to miejsce, bo

i strumykami (...) Następnie szliśmy drogą przez długi,

użytkowane niezgodnie z przeznaczeniem, na przy-

to unikalny, wyjątkowy obiekt.

kręty, podziemny korytarz, w którym tu i ówdzie lampa słabe

kład jako pomieszczenie do przechowywania beczek

słyszana. Zostało to opisane w pamiętnikach angielskiego podróżnika Williama Coksa:

siała blaski. Wreszcie dotarliśmy do drzwi drewnianych,

z piwem czy lodownia. W czasie drugiej wojny

jakby wejścia do lichej chatki. Drzwi nagle otwarły się

światowej grota pełniła funkcję magazynu. Pierwsze

i znaleźliśmy się, ku naszemu zdziwieniu, we wspaniałym

działania zabezpieczające obiekt podjęto dopiero

* źródło: broszura wydana przez Miasto Stołeczne Warszawa

w latach 80. XX wieku.

Widok na Salę Centralną

2

STRONA

fot. Iza Kieszek

fot. Iza Kieszek

Plan groty

Makieta i skład: www.minuta8.pl


Plejada z Brackiej 23

www.gdziebylec.pl

Przemysław Pawlak

Budynek projektował w 1881 roku Bronisław BrodzicŻochowski, twórca pałacu Belina-Brzozowskich, ukry-

Podwórko na Brackiej 23 dziś

tego w podwórzu po drugiej stronie ulicy. U progu XX wieku duży sklep wynajęli tu Bracia Jabłkowscy. W miarę wzrostu obrotów, zajmowali kolejne piętra, zarówno od frontu, jak i w oficynach, by w 1913 roku przenieść interes do reprezentacyjnego gmachu na sąsiedniej posesji: Bracka 25. Rok wcześniej, w 1912, po rozstaniu z mężem, na Bracką 23 wprowadziła się Jadwiga z Kossaków Unrużyna, córka genialnego batalisty Juliusza Kossaka. Prowadziła tu z córkami skromny pensjonat. I wojnę światową przeżyła tylko córka Jadwiga, przyszła pani Witkiewiczowa. Dzięki niespożytej energii i wielkiej miłości Stanis-

fot. K. Bartczak

ława Ignacego Witkiewicza do Jadwigi z Unrugów, ich warszawski adres: Bracka 23 m. 42 stał się jednym z najbardziej znanych w polskiej epistolografii. Ogromną większość z 1278 listów, telegramów, kartek pocztowych i widokówek Witkacy wysyłał do żony właśnie na Bracką. Korespondencja obejmuje lata 1923-1939. Edytorskie

czasem pornograficzne rysunki, ostatnio też ekslibrisy

piekło Anny Micińskiej i prof. Janusza Deglera trwało

jego autorstwa.

Mijamy największe, podłużne podwórze, by pod płaskorzeźbą Matki Boskiej wejść w prześwit drugiej

dwa razy dłużej — od pierwszego czytania i przepisywa-

bramy. Kiedyś druga, dziś pierwsza, mimo że biegnie

nia listów w 1979 roku, przez rozszyfrowywanie fioleto-

Znamy nie tylko „produkty” Firmy, ale i zasady jej

pod tylną oficyną kamienicy. Przez szybki widzimy

wych hieroglifów i neologizmów, identyfikowanie tysią-

funkcjonowania. Określał je Regulamin Firmy Portret-

XIX-wieczne putta i inne elementy sztukaterii klatki

ca osób, miejsc i wydarzeń, do wydania ostatniego tomu

owej. Istniało kilka typów portretu, m.in. typ A —naj-

schodowej. Wchodzimy na drugie podwórze, gdzie

przez PIW w 2012 roku — aż 33 lata! Trwa opracowywa-

bardziej wylizany, najdroższy, czy wykonywany pod

rozpoznajemy figurę Matki Boskiej, znaną z albumu

nie listów Witkacego do innych adresatów. Czas, by od-

wpływem alkoholu typ C — zbliżony do Czystej Formy,

Kapliczki warszawskie Anety. B. Bohdziewicz

kurzyć pamięć o warszawskiej bazie genialnego twórcy.

czyli z punktu widzenia krytyków i laików karykatura

i Magdaleny Stopy (DSH, 2011). Przed wojną, gdy

i deformacja. O tym uczą się już dzieci w szkołach. Nie-

mieszkali tu Witkiewiczowie, tej figury nie było, jak

wielu jednak wie, że Staś wyrobił specjalną pieczątkę:

większości śródmiejskich kapliczek, powstałych w naj-

Istniało kilka typów portretu, m.in. typ A

tragiczniejszych momentach okupacji, Powstania i późniejszego życia na gruzach. Docieramy do trzeciej,

FIRMA S.I. WITKIEWICZ ZAWIADAMIA O SWOIM PRZYBYCIU. 1

— najbardziej wylizany, najdroższy, czy wykonywany pod wpływem alkoholu

BRACKA 23. TEL. 227-18 (G. 9-10½ r.)

jesienią, bywał u Witkacego Artur Rubinstein, Tadeusz Langier, ksiądz Henryk Kazimierowicz, Bronisław

Przesyłanie przez firmę dawnym klientom zawiadomień o jej

Linke. Jadwiga Witkiewiczowa uchyliła rąbka ich

przybyciu do danego miejsca nie ma na celu wymuszania na

domowej codzienności: Gdy miał ranek wolny od klien-

nich nowych portretów, tylko ułatwia zamówienia tychże

tów, kilka godzin poświęcał na rozmowy filozoficzne;

tym znajomym klientów, którzy na podstawie widzianych

przychodzili do niego: Mieczysław Choynowski, Bolesław

2

typ C — zbliżony do Czystej Formy.

czyli dziś drugiej bramy. Tu, zazwyczaj wiosną lub

prac mieliby ochotę na coś podobnego.

Miciński, kuzyn Stasia — Tadeusz Pietrzkiewicz i inni, ale ci najczęściej. W niedzielne ranki przeważnie odpoczywał, o ile nie musiał rysować, późno wstawał i leżąc w łóżku,

Śladu nie ma? Wdrapywali się jak na Giewont

przyjmował gości. Najczęściej przychodził Roman Jasiński i dr Jan Kochanowski . Bawili się wtedy jak dzieci, wymyślali rozmaite sztuczki, opowiadali niesamowite historyjki —

Firma S.I. Witkiewicz zawiadamia

3

Czytając niektóre publikacje, można nabrać przekona-

śmieliśmy się tak, że aż bolały szczęki i brzuch. Do dość

nia, że nie ma śladu po pracowni Witkacego. Cały efek-

szczupłego mieszkania wdrapywali się jak na Giewont. Ale

Bracka 23 m. 42 III brama — to drugi, po zakopiańskim,

towny front kamienicy, wpisany niegdyś w pierzeję

Witkacy zawsze był świetnym taternikiem.

adres Firmy Portretowej S. I. Witkiewicz — ewenementu

Brackiej, rzeczywiście nie istnieje. Granice działki, na

na skalę światową. Witkacolodzy szacują, że mogło

4

której stał, wchodzą klinem w jezdnię powojennego

Czteropokojowe mieszkanie na piątym piętrze

powstać nawet 5 tysięcy portretów! Nie da się precy-

odcinka Kruczej. Ale tylko frontu nie ma! Ocalałe oficy-

spaliło się już we wrześniu 1939 roku. Przezorna Jadwi-

zyjnie ustalić tego dorobku. Setki portretów spłonęły

ny bywają mylnie identyfikowane jako fragmenty

ga przed ucieczką z Warszawy wyniosła stamtąd ręko-

w 1939 i 1944 roku. Wiele obrazów zniszczyli radzieccy

sąsiednich posesji przy ul. Widok i Chmielnej.

pisy, listy, część portretów, a także po dwa egzempla-

żołnierze i szabrownicy grasujący w ruinach. Prze-

rze wydanych dramatów, powieści i prac filozo-

padły zbiory Żeleńskich na Smolnej. Pastelowe portre-

Wystarczy skorzystać z uprzejmości mieszkań-

ficznych męża. Rękopisy przechował zaprzyjaźniony

ty na papierowym podłożu były znacznie bardziej

ców, by sforsować furtkę i domofon. Radzę nie oglądać

krawiec Edward Błoński, który miał na parterze

narażone na zniszczenie, niż rzeźby czy płótna. Mimo

się za siebie, najlepiej nałożyć słuchawki na uszy, by

pracownię ubiorów męskich. Również on był portre-

to do 1990 roku Irenie Jakimowicz udało się skatalo-

odgrodzić się od szumu ulicy. Witkacy lubił grać na

towany. W liście z 25 kwietnia 1935 roku artysta pisał

gować 2274 prac (przetrwały w oryginale lub na foto-

fortepianie — swoje energiczne, szaleńcze improwi-

do żony, że za portret należy mu się u Błońskiego letnie

grafii) i odnotować wzmianki o 799 niezachowanych

zacje nazywał chlustami. Lepiej więc posłuchać np. mi-

ubranie.

lub zaginionych pracach plastycznych Witkacego. Od

niatur fortepianowych Karola Szymanowskiego

tego czasu co rusz odkrywane są fantastyczne portrety,

i zanurzyć się w atmosferę tego domu.

www.czymogepomoc.pl

Dokończenie na str. 7 STRONA

3


NUMER 27 / MARZEC 2013

Jazzowy rewers

Elżbieta Wieteska-Czechowicz

Polski Jazz ma w świecie wielką renomę, a jego

Koncert Łukasz Pawlik Trio na scenie Tygmontu

gwiazdy zachwycają: stylem gry, błyskotliwą improwizacją, jazzowym feelingiem i perfekcyjną techniką. Ich sukcesy odnoszone w najbardziej prestiżowych salach koncertowych na świecie dają Polsce doskonałą markę. Kiedy słuchamy początkujących jazzmanów odnosimy wrażenie, że mistrzów jazzu nam przybywa! Przygotowanie teoretyczne, świeżość i zapał do grania, to atuty, które są ich siłą. Ważną rolę w jazzowej edukacji młodzieży odgrywają szkoły muzyczne o pro-

fot. Kuba Bożanowski / CC

filu jazzowym, np.: Wydział Jazzu ZPSM im F. Chopina (jedyny w Polsce w średnim szkolnictwie muzycznym) oraz Policealne Studium Jazzowe przy Bednarskiej.

Tradycja i Charakter Jazz to jego życie

Znikające miejsca…

Muzycznym. Po odzyskaniu przez Polskę niepodleg-

— Kocham jazz i gram go wszędzie nie tylko na koncertach,

Do niedawna działał Jazz Club Tygmont o jazzowym

łości szkoła uzyskała statut szkoły wyższej, a po

ale też jako wykładowca podczas zajęć ze studentami. Kiedy

profilu prowadzony przez Marka Karewicza. Można

drugiej wojnie św. została szkołą II st. Wydział Jazzu

gram jazz na zajęciach, staram się przekazać młodym mak-

było posłuchać różnych gatunków jazzu w wykonaniu

im. Henryka Majewskiego — trębacza jazzowego,

symalnie jak najwięcej, czyli ucząc… czuję się jak na scenie

wielu formacji jazzowych. Tu grał Big-Band prowa-

istnieje od dwudziestu lat, a Policealne Studium

— mówi

Kazimierz Jonkisz, wykładowca w Kla-

dzony przez Zbigniewa Namysłowskiego (s). Reali-

Jazzowe ma lat piętnaście.

sie Perkusji na Wydziale Jazzu ZPSM im F. Chopina

zowano konkursy dla młodych jazzmanów. Prezen-

i Policealnego Studium Jazzowego, lider zespołu

towano wystawy fotograficzne i filmy o tematyce

Państwowa Szkoła Muzyczna im F. Chopina powstała w 1883 roku przy Warszawskim Towarzystwie

Jubileusz 20-lecia istnienia Wydziału Jazzu

ENERGY, który założył jeszcze w latach 70. W swoim

jazzowej. W jazzowym tyglu codziennie zbierała się

uhonorowano koncertem w Filharmonii Narodowej,

dorobku ma 5 płyt autorskich, a wiele innych współ-

śmietanka sympatyków jazzu, nie tylko muzycy ale:

w którym udział wzięły gwiazdy-wykładowcy, absol-

tworzył. Gra z wybitnymi jazzmanami w kraju i zagra-

filmowcy, pisarze, publicyści, dziennikarze, fotogra-

wenci i uczniowie szkoły. Wystąpili, m.in.: Ewa

nicą. Można go usłyszeć na festiwalach, w filharmo-

ficy, aktorzy, plastycy… powstał warszawski salon

Bem (v), Zbigniew Namysłowski (s), Henryk Miśkie-

niach, w programach TVP. Nagrywał muzykę również

kultury z jazzowym klimatem, gdzie wstęp był wolny,

wicz (s), Paweł Skrzypek (p), Michał Tokaj (p), Andrzej

do filmów, a wkrótce ukaże się jego kolejna płyta.

co miało znaczenie dla młodzieży i studentów, bo to

Jagodziński Trio... i uczniowie. Koncert prowadził

dawało im alternatywę spędzania czasu w kultural-

jazzman i autor audycji „Trzy kwadranse jazzu”— Jan

nym miejscu. Tak było przez dekadę… do pojawienia

Zakazana muzyka

Ptaszyn Wróblewski(s). Podczas gali klasę Perkusji reprezentował Kazimierz Jonkisz(dr) ENERGY, a grali

się problemów finansowych w 2012 roku. Klub zmienił profil. Od paru miesięcy jazzowego ducha klubu

absolwenci: Wojciech Pulcyn (k), Radosław Nowic-

— Lubię grać z młodzieżą. Sam zacząłem grać jazz w średniej

przywracają muzycy — romantycy: Wojciech Karo-

ki (s), Jarosław Bothur(s). Wspólnie zagrali piękny

szkole muzycznej i miałem kłopoty z tego powodu, bo jazz był

lak (p) i Waldemar Kurpiński (s), organizując jam

koncert.

wtedy zakazany. Od tego czasu zagrałem tysiące koncertów

session w poniedziałki. Czy wrócą tu złote czasy dla

i jam session. Jazz wypełnia mi życie. Lubię uczyć młodych

jazzu? Czy sławny Tygmont zakończy działalność, jak

i chcę by wykształciło się jak najwięcej dobrych muzyków jazzo-

legendarny Jazz Club Akwarium przy Emilii Plater,

wych. Szkoła jazzu pomaga tworzyć profesjonalną scenę

gdy po 25. latach codziennie granego jazzu naj-

jazzową w kraju. Ale w stolicy brak jest dziś klubów, gdzie gra

wyższych lotów, klub zamknięto z braku kasy?

się codziennie jazz. Znam Warszawę i uważam, że obecnie brak jest miejsc, w których gra się dobry jazz i to za godziwe honoraria… Za to jest dużo dziwnych propozycji, na które

…nowe projekty

Kazimierz Jonkisz

fot. Elżbieta Wieteska-Czechowicz

artyści nie powinni się godzić. Kiedyś Tygmont był znakomitym miejscem rozwoju jazzu, arką jazzmanów. Można

Miejsc w stolicy, gdzie gra się jazz, jest jak na

było posłuchać jazzu w najlepszym wykonaniu, pogadać o

lekarstwo… Jazzową działalność wspiera Biuro Kul-

muzyce. Przez pięć dni w tygodniu jazz grany był jednocześnie

tury: poprzez konkursy dla organizacji pozarządo-

na dwóch scenach. A teraz, prawdopodobnie z powodu braku

wych i przez działalność swoich placówek. Głównym

pomocy finansowej od władz, klub przejdzie do historii polskiego

elementem są konkursy, dlatego ważne są pomysły

jazzu. Z dobrych dla jazzu czasów w stolicy nic nie pozostało.

i ciekawe oferty. Tak pojawiło się nowe miejsce

Brak jest takich klubów, jak: Akwarium i Tygmont. I brak jest

cyklicznych spotkań muzyczno-towarzyskich dla

muzyki jazzowej w mediach! Warszawa stała się białą plamą na

realizacji projektów Scena E12/Swing Club w MCKS

mapie jazzu… Dlatego podpisuję się po tym co powiedział Jan

przy Elektoralnej, gdzie grane będą koncerty w każdy

Ptaszyn Wróblewski: „Jeżeli zapytają cię o jazz, co to jest za

ostatni czwartek miesiąca, a repertuar nie ograniczy się

muzyka? To odpowiedz, że jest to taka muzyka, której w Polsce

tylko do swingu. Projekt zakłada propagowanie

obecnie nie ma… ani w radiu, ani w telewizji!” —

muzycznej kultury, promocję talentów oraz integrację środowiska muzycznego.

4

STRONA

Makieta i skład: www.minuta8.pl


W poszukiwaniu smaku

RECENCJA KULINARNA

Siriana

trzyposilkidziennie.blogspot.com

Marcin Wojtasik

Kuchnia syryjska jest bardzo stara. Prawdopodobnie najstarsza na świecie i wciąż nosi cechy kuchni

Muhammara z pieczoną jagnięciną

pierwszych rolników i pasterzy. Syria stanowi bowiem centrum Żyznego Półksiężyca, gdzie ponad dziesięć tysięcy lat temu udomowione zostały pierwsze zwierzęta: owce i kozy oraz rośliny: zboża i rośliny strączkowe takie jak soczewica, cieciorka, bób. Do dziś składniki te stanowią fundament tradycyjnej kuchni regionu, ponieważ, w przeciwieństwie do Europy, która przyjmuje i włącza do swojego kulinarnego repertuaru wszystkie nowe składniki, techniki i dania, kuchnia bliskowschodnia jest konserwatywna i mocno broni prastarych

wg niektórych badaczy potrawa z soczewicy, za którą Ezaw sprzedał swoje pierworództwo Izaakowi.

Daleki Bliski Wschód

Hummus izraelski

W Polsce nie ma wielu możliwości zapoznania się z bogactwem tej kuchni, na co składa się kilka

fot. Food Stories / CC

terenach, wymieniane są już w Biblii, np. mujaddara,

fot. Marju Randmer — Tassike.ee / CC

tradycji. Niektóre potrawy, wciąż jadane na tych

przyczyn. Przede wszystkim stosunkowo niewielka społeczność przybyszy z Bliskiego Wschodu, po

dania wegetariańskie są wygodnie oznaczone w karcie

też wątróbka jagnięca w melasie z granatów z kolendrą

drugie zmonopolizowanie tematu przez kebaby, po

literką “v”.

i smażoną cebulką oraz jagnięcina duszona w jogurcie podawana z charakterystycznym dla regionu, acz-

trzecie brak dobrej jakości baraniny i jagnięciny. Barierą był też przez długi czas brak zainteresowania

Zdecydowaną gwiazdą wśród vege przekąsek jest

kolwiek dla Polaków pewnie lekko zaskakującym,

warszawskiej klienteli autentycznymi tradycjami

jednak hummus. To danie jest już w Warszawie znane

dodatkiem jakim jest ryż wymieszany z drobnym

kulinarnymi i poprzestawanie na imitacjach dosto-

w najlepszym wydaniu zarówno izraelskim jak i libań-

makaronem.

sowanych do polskich gustów. Wydaje się, że wszy-

skim, za sprawą knajpek Tel Aviv i Bejrut na Poz-

stkie te problemy są już nieaktualne, czego świadec-

nańskiej. Teraz dołącza do tego grona trzeci pretendent

Mięsa nie ograniczają się jednak tylko do jagniąt.

twem jest jedzenie w restauracji Siriana.

do miana prawdziwej ojczyzny humusu, co pozwala

Muluchija to ciekawa potrawa, raczej dla poszu-

nam, warszawiakom, zająć jakieś stanowisko w histo-

kiwaczy nowych smaków. Oprócz kurczaka jej głów-

Pierwszym elementem sukcesu są kucharze. W Sirianie

rycznym sporze znanym jako „humus wars”. W Siria-

nym składnikiem są liście juty o dość specyficznej

gotuje profesjonalna ekipa z Syrii. Obawiam się, że do

nie mamy do wyboru hummus turecki z pastą

konsystencji, bardzo popularne warzywo w Syrii,

naszego kraju przyjechali niekoniecznie z własnej woli,

paprykową i humus bejrucki z pietruszką i czosnkiem

jednak dla wielu polskich konsumentów może okazać

a bardziej uciekając przed wojną, niemniej jednak

oraz hummus z cieciorką na ciepło. Jak zwykle w takich

się zbyt egzotyczne. Domyślam się, że dla niektórych

zawdzięczamy tej sytuacji kuchnię tworzoną przez

kwestiach nie podejmuję rozstrzygających ocen, ale na

może to zabrzmieć jak przestroga, dla innych jak

prawdziwych kucharzy, a nie przekwalifikowanych

pewno odwiedzając Sirianę któregoś ich hummusu

zachęta.

naprędce przypadkowych ludzi, jak to ma miejsce

trzeba skosztować koniecznie. Oprócz humusu warto

w większości kebabowni. Te umiejętności doceni każ-

spróbować też innych syryjskich past: kishke (serek

Jak pokazuje powyższy przegląd w Sirianie

dy, kto zakosztował autentycznej kuchni bliskowscho-

z ziołami), mutabal (pasta z bakłażana) czy muham-

można się zapoznać z dość bogatą reprezentacją dań

dniej u źródła i potrafi docenić jej urok, oparty na

mara (pasta z papryki i orzechów), najlepiej

kuchni syryjskiej. Dla osób żądnych nowych kuli-

prostocie i wysokiej jakości składnikach.

w zestawie.

narnych doznań uzupełnia ona z pewnością obraz bogactwa kuchni Bliskiego Wschodu, reprezentowany już w Warszawie przez restauracje libańskie, izraelskie

Hummus i towarzystwo

Jagnięcina najwyższej klasy

a nawet jemeńską. Dla mniej dociekliwych oferuje po prostu dobrą kolację w ładnej, przyjemnie zloka-

Tę ujmującą prostotę reprezentują dania takie jak

Czas wreszcie napisać o najmocniejszym atucie

wspomniana mujaddara. To po prostu gruba pszenna

Siriany. O naprawdę wybitnej jagnięcinie. Mięso

kasza bulgur z brązową soczewicą i cebulą, podawana

pochodzi z polskiej ekologicznej hodowli, od znanego

zawsze z jogurtem do popicia, jednak dla Syryjczyków

producenta, który gwarantuje jego wysoką jakość. A tę

na emigracji to nostalgiczne danie przypominające

jakość można docenić zwłaszcza w takim daniu jak

dom (wersja z Siriany jest najbliższa biblijnej, w wersji

kibbeh nayeh, określonym w menu jako syryjski tatar

domowej częściej zamiast bulguru występuje ryż).

(chyba niepotrzebnie, bo choć faktycznie głównym

Przy tej okazji warto zauważyć bogatą ofertę dla

składnikiem jest tu surowe mięso, to więcej jest różnic

wegetarian. Oprócz mujaddary dostępne są yalanji —

niż podobieństw). Mięso jagnięce jest w tej potrawie

gołąbki z liści winogron z ryżem i kolendrą, okra

posiekane i wymieszane z kaszą bulgur, oliwą

w oliwie i fatteh maktdous z bakłażana. Wszystkie

i przyprawami. Zdecydowanie godna polecenia jest

www.czymogepomoc.pl

lizowanej knajpce.

Siriana ul. Smolna 14 www.facebook.com/SirianaRestauracja

STRONA

5


NUMER 27 / MARZEC 2013

ZDROWIE:

Zdrowa kobieta to szczęśliwa kobieta Badania, o których kobieta powinna pamiętać — ginekologia w Centrum Medycznym CMP O badaniach ginekologicznych, ich częstotliwości oraz konsekwencjach niewykonywania ich w odpowiednim czasie

Polki mówią niechętnie i wstydliwe.

Wizytę u lekarza ginekologa często traktują, jako zło konieczne twierdząc, że ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy czy nowotwór piersi ich całkowicie nie dotyczy. Statystki są nieubłagane. Polska jest jedynym z niewielu krajów Unii Europejskiej, gdzie można spotkać tak rozwinięte stadium złośliwego nowotworu szyjki macicy, a zachorowalność stanowi prawie 11% ogółu zachorowań na raka u kobiet w Polsce.

Co najmniej raz w miesiącu, po ukończeniu 20. roku życia, należy zbadać swoje piersi przy lustrze. O jakich badaniach ginekologicznych powinna pamiętać każda z nas? Wraz z wiekiem ilość i częstotliwość badań rośnie, co

po ukończeniu 35 roku życia — przynajmniej raz

spowodowane jest zmianami hormonalnymi, gorszą

w roku.

kondycją czy wzrostem ryzyka zachorowań na różne choroby, zwłaszcza nowotworowe. Każda kobieta

Kolejnym niezwykle ważnym i istotnym bada-

powinna przynajmniej raz w roku wykonać badanie

niem, o którym powinna pamiętać każda kobieta, która

cytologiczne oraz USG piersi.

ukończyła 35 rok życia jest mammografia. Badanie polega na wykonaniu serii zdjęć gruczołu przy użyciu

Badanie cytologiczne bez wątpienia jest najpo-

promieni rentgenowskich. Każda kobieta powinna

pularniejsze, najczęściej stosowane i najtańsze jednak

także wykonywać samodzielne badanie piersi, które

pamiętać należy, że ma ono jedynie charakter wstępny.

pozwoli wykryć niepokojące zmiany i guzki. Co

Badanie cytologiczne daje około 70% zdolności

najmniej raz w miesiącu, po ukończeniu 20 roku życia,

wykrycia choroby, dlatego konieczne jest powtarzanie

po miesiączce należy zbadać swoje piersi przy lustrze.

badania co najmniej raz w roku. Pamiętajmy, że

Obserwuj czy nie pojawiły się niepokojące zmiany

odpowiednia profilaktyka pozwoli uniknąć zachoro-

skórne, wyciek z brodawki, nadżerka, zmiana kształtu

wania na nowotwór lub wykryć go na tyle wcześnie, że

lub wielkości otoczki, guzki czy powiększone więzły

szansa na powrót do zdrowia jest znacznie większa.

chłonne. Kiedy wykryjesz jedną z powyższych dole-

Pierwszą cytologię powinno wykonać się po ukoń-

gliwości, niezwłocznie udaj się do lekarza.

czeniu osiemnastego roku życia lub po rozpoczęciu współżycia seksualnego.

Badania okresowe u ginekologa są niezwykle istotne, niestety wiele kobiet je ignoruje i lekceważy

Ultrasonografia (USG) to badanie piersi za po-

decydując się na wizytę u niego, kiedy pojawiają się

mocą ultradźwięków. Badanie można wykonać w do-

niepokojące dolegliwości i często jest już za późno.

wolnym momencie cyklu miesiączkowego, najlepiej

Pomimo licznych kampanii reklamowych propagu-

jednak w pierwszej jego połowie. USG sutków jest

jących badania profilaktyczne, darmowych cytologii

jednym z najważniejszych badań profilaktycznych,

i mammografii oraz licznych zaproszeń wysyłanych

które wykrywa zmiany łagodne i nowotworowe u ko-

przez Ministerstwo Zdrowia sytuacja nie uległa

biet przed czterdziestką. Badanie jest bezbolesne

poprawie a to tylko od Polek zależy czy niechlubne

i w pełni bezpieczne. Pierwsze USG sutków zalecane

statystyki zachorowalności zmaleją czy nadal będą

jest kobietom, które ukończyły 25 rok. Ważne jest rów-

rosły w zastraszającym tempie.

nież to, by wykonywać je regularnie, w szczególności

6

STRONA

Makieta i skład: www.minuta8.pl


Czytelnia

RECENCJA KSIĄŻKOWA

Sentymentalna podróż

ksiazkizbojeckie.blox.pl

Czas jest czymś, co jednocześnie istnieje, ale nie ma

czasu takim właśnie robakiem, udaje mu się przem-

racji bytu. Jest umowny, a jednak rządzi się suro-

knąć i nieco namieszać w Ameryce z dawnych lat.

Danuta Awolusi

wymi prawami. Jest nieubłagany, stale popycha nas do przodu, nie daje odpocząć. A gdyby tak rzucić mu

Stephen King napisał wielki, sentymentalny

wyzwanie? Zabawić się jego kosztem? Chcieć go

traktat o tym, jak piękne i słodkie były dawne czasy.

oszukać, spróbować umknąć jego czujności i nap-

Bez komórek, internetu, pośpiechu, zamachów

rawić to, co kiedyś zostało zniszczone…? Przed takim

terrorystycznych, kontroli. W latach 60. po prostu się

wyzwaniem staje bohater powieści Stephen Kinga

żyło, choć troski dnia codziennego na pewno nie były

“Dallas `63”.

mniejsze niż obecnie. Kingowi tak bardzo podoba się

Okładka powieści Stephena Kinga

to pisanie o przeszłości, że poświęca temu lwią część Podróże w czasie znamy, lubimy – każdy na swój

swojej książki. Zanim Jake przystąpi do akcji

sposób. Mogą mieć one wymiar symboliczny, jak w

o kryptonimie „Kennedy”, zdoła całkowicie wsiąknąć

„Opowieści wigilijnej”, przygodowy, jak w „Bada-

w rzeczywistość starej Ameryki, zakochać się

czach czasu”, szalony jak w powieści „Autostopem

i zapuścić korzenie w świecie, w którym nie powinno

przez galaktykę”. A czasem taka podróż to po prostu

go być. I być może właśnie to bajdurzenie, pełne

również jest wielki, więc ma do tego prawo. Poza tym,

sentymentalna wyprawa, która stanowi genialne

czułości i subiektywizmu sprawia, że „Dallas `63”

któż śmiałby ciąć monumentalne dzieło na rzecz akcji

narzędzie do ukazywania zmian, jakie zachodzą

czyta się z wielką przyjemnością, może nawet łzą w

i dreszczu emocji? Szkoda, że jednak nikt się na to nie

w naszej rzeczywistości. Biegniemy — na łeb, na szyję,

oku. Obraz Stanów Zjednoczonych, jaki roztacza przed

odważył, bo doskonały początek przeradza się

a nad przeszłością nie ma czasu dumać. No chyba, że

nami narrator, zapiera dech w piersiach. Jest

w podróż przydługą, nużącą, zniechęcającą. Gdzieś

dostało się szansę na... niezwykły powrót.

malowniczy, prosty, a równocześnie swojski, jak dom

gubi się malowniczość i sentymentalność, a zaczyna się

rodzinny. Bohaterowie stają się naszymi przyjaciółmi,

wyczekiwanie na tragiczny finał, który zbyt długo się

Bohater „Dallas `63” otrzymuje propozycję tyleż

kochamy ich zwyczajne życie, życzymy im

nie pojawia.

absurdalną, co przytłaczającą. Może… przenieść się

wszystkiego najlepszego. Miło patrzeć na ich egzys-

w czasie i uratować życie prezydenta Kennedy`ego.

tencję, miło patrzeć na Jake`a, który zdaje się odżywać

A jeżeli on przeżyje, zmienią się losy świata: świat

w tej krainie.

Ostatecznie „Dallas `63” to kawał dobrej, wyśmienitej prozy, choć na pewno nie takiej, którą pochłania się jednym tchem. To raczej smakowanie

będzie lepszy. Inny. Tym sposobem jeden maluczki Jake z prowincjonalnego amerykańskiego miasteczka

Jednak powieść Kinga liczy sobie dokładnie

słowa, leniwa i przyjemna wycieczka, wyjątkowa dla

ma olbrzymią moc zawrócenia biegu historii. Jak się

osiemset pięćdziesiąt stron. I nie każda z tych stron

wszystkich miłośników Ameryki. Ci będą mieli okazję

jednak okazuje, czas jest jak szatan — przebiegły,

niesie interesującą, angażującą treść. Mistrz prozy

zatopić się w American Dream z lat 60. — pięknych

zachłanny, a przede wszystkim władczy. Nie lubi,

pozwala sobie na detaliczność, która w pewnym

czasów, które pozostają w pamięci i sercach. Dla

kiedy ktoś miesza mu szyki i zawsze znajdzie sposób,

momencie może przerodzić się w niecierpliwe tupanie

jednych to jedna z najlepszych książek Kinga, innym na

aby osiągnąć swój cel. Porównanie do diabła nie jest

nogą. Patrzymy bohaterowi na ręce. Podsłuchujemy

pewno zabraknie doskonałej umiejętności stopnio-

przypadkowe, bowiem bohater niejednokrotnie ma

z nim dziesiątki rozmów, załatwiamy setki spraw,

wania napięcia, jaka charakteryzowała jego wcześ-

wrażenie, że igra z siłą, która może zmiażdżyć go jak

spędzamy wiele nudnych wieczorów, pogrążając się w

niejszą twórczości. Nie zmienia to jednak faktu, że Król

robaka. I być może tylko dlatego, że Jake jest w obliczu

oczekiwaniu na WIELKI DZIEŃ. Stephen King

pozostaje w znakomitej formie.

Plejada z Brackiej 23

wanderlust włącznie, 2 worki płócienne, 2 wanny podróżne

zienia, syna Janka zabili już w czasie przesłuchania,

— tuby — gumowe, duże. (...) futro z małp z kołnierzem

a córkę Stefę wysłali na Majdanek. Na wieczną wartę

z wydry, płaszcz jesienny, płaszcz od deszczu, 3 kapelusze,

odeszli też podczas wojny inni przyjaciele Witkacego:

1 ubranie wizytowe, czarne, spodnie w paski, 3 ubrania

Chwistek, Langier, Kazimierowicz, Miciński, Szym-

sportowe, 1 ubranie jasne, 2 ubrania płócienne, szlafrok

berski, Malinowski, Schulz. Proroczo brzmi w tym

wełniany (...) nożyk hebanowy z Nowej Gwinei, świnka

kontekście ironiczny fragment Witkacowskiego

Dokończenie ze str. 3

Świnka rzeźbiona, totem z Australii

rzeźbiona, totem z Australii (...) U Niny cieszył się głównie z

appendixu do Niemytych dusz, poświęcony nowaliom

W porównaniu z pensjonatami w Zakopanem,

wielkomiejskich uroków wanny, gorącej wody, elektrycz-

hemoroidalnym:

warszawskie mieszkanie było wygodne, bo miało

ności i waterklozetu. Bo tego w Zakopanem nie miał. (...)

łazienkę. Witkacy — obsesyjnie dbający o czystość

Prócz maszyny do pisania remington i 2 telefonów brak

i higienę — zamieniał poranne prysznice w istne

6

wytworów techniki, nawet radia.

koncerty. Śpiewał rozmaite piosenki przeważnie własnej

Żegnam was, jak Kiepura: „Do widzenia, kotki” — tylko nie z dachu auta, a ze skromnego pokoiku na Brackiej 23, mieszkania 42.

kompozycji stosując szeroką skalę – od basu do sopranu włącznie. Te poranne piosenki zmieniały się co jakiś czas; gdy

Do widzenia, kotki – czyli smutny epilog

doszedł do perfekcji w wykonywaniu jednej, ćwiczył 5

następną.

Powróciwszy z powrześniowej tułaczki do Warszawy,

1 Godziny te podawał Eugeniusz Szermentowski. Jadwiga Witkiewiczowa pisała, że na pieczątce widniały godziny: 10-1.

Witkiewiczowa ukryła literacką spuściznę męża

2 § 16 Regulaminu Firmy Portretowej «S. I. Witkiewicz».

Jeden pokój Witkiewiczowie odnajmowali, pozos-

w piwnicy przy ul. Filtrowej. Tymczasem Błońskich,

3 S. I. Witkiewicz Listy do żony, tom IV, Appendix, s. 580, PIW, Warszawa 2012.

tałe trzy zagracili, co da się wywnioskować z powo-

zaangażowanych w działalność konspiracyjną, spotkał

4 E. Szermentowski Witkacy /w:/ „Wiadomości” nr 42 (603), Londyn 20.10.1957 r.

jennego spisu utraconego wyposażenia. Witkacy

tragiczny los. 3 listopada 1942 roku gestapo w efekcie

przechowywał tu swą kolekcję lasek, bibliotekę — 700

rewizji znalazło u nich materiały wybuchowe. Po

woluminów, 1 kufer tropikalny (...), 5 innych walizek,

trzech miesiącach ciężkich tortur na Pawiaku Niemcy

w tym 1 wiedeńska ze świńskiej skóry, 2 nesesery, pudło na

rozstrzelali krawca w Lasach Chojnowskich, jego żonę

kapelusze, plecak i cały ekwipunek wycieczkowy z maszynką

Marię zastrzelili leżącą na noszach przy bramie wię-

www.czymogepomoc.pl

5 J. Witkiewiczowa Wspomnienia o Stanisławie Ignacym Witkiewiczu /w:/ J. Degler Szczotki Braci Sennewaldt (a nie Sennebaldt!) czyli jak Witkacy nakłaniał Polaków do czystości ciała i duszy. Niesmaczna rozprawka z aktualnym dodatkiem, 2010. www.witkacologia.eu/uzupelnienia/Szczotki.pdf 6 J. Gondowicz Skok w bok: powidoki, 2011. www.dwutygodnik.com

STRONA

7


NUMER 27 / MARZEC 2013

Tropem podglądacza

FELIETON ULI RYCIAK

Im więcej czegoś, tym mniej... i na odwrót Niektórym zdarza się obchodzić wiosnę o każdej porze roku. W przypływie entuzjazmu można okrzyknąć ich szczęściarzami. Szczęściarze ci jednak takiego mają pecha, że przez swoje rozłożyste szczęście nie orientują się, kiedy nadchodzi w roku czas najlepszego rozkwitu. Każdy miesiąc wydaje im się dobry na wszystko. Tymczasem, jak wiadomo, nic nie jest takie, jak nam się zdaje. I nic nie jest zawsze takie, jakie czasem bywa. A już na pewno nie marzec. Ten rasowy specjalista od czekania na rozkwit. Jeśli czekać to najlepiej w jego towarzystwie. Jak? W napięciu, w ekscytacji. Można czekać indywidualnie, albo i w duecie. Zależy od predyspozycji. Za rozkwit najbardziej pożądany uchodzi oczywiście zamglenie umysłu wywołane porywem serca. Na nie czekać najlepiej, ale i najtrudniej. Zamgleniu trudno nadejść, gdy wszyscy są zajęci. Nie tyle nawet mężem lub żoną, co pracą. A jak nie pracą to sobą samym i tak zwanym rozwojem osobistym. Gdzie więc szukać rozkwitu w przypadku, gdy brak szans na zamglenie? Sensowną kontrpropozycją wydaje się P R Z E J R Z Y S T O Ś Ć. Przejrzystość to nic innego jak brak zagracenia. A to z kolei główna przypadłość naszej epoki. Mamy więc pole nieograniczonych możliwości. Co i jak odgracać? Można absolutnie wszystko, co utknęło nam w teraźniejszości. Marzyciele mogą polikwidować swoje mrzonki. Furiaci usunąć swoje skołatane nerwy. Frustraci osuszyć zalewającą ich gorycz. Pesymiści mogą powymiatać swoje obawy i niepokoje. Kolekcjonerzy klęsk to, co im się nie powiodło. Ideliści wreszcie mogą przegnać ideały, z których nic nie wynika. Przede wszystkim jednak, ten, kto zechce może pozbyć się rzeczy małych i dużych. Wszystkiego, czego nie musi mieć, by być. Zdaniem światowych minimalistów, z niesmakiem patrzących na swoich rodziców — pokolenie nienasyconych pożeraczy, powinieneś mieć tylko to, co jest ci niezbędne do życia. To, co stanowi źródło twoich przeżyć, doświadczeń, czego potrzebujesz do wykonywania elementarnych codziennych czynności. To, czego potrzebujesz, by poznawać ludzi i nowe historie. Wszystko inne to naddatek. To zagracenie. Zgodnie z wyznawcami internacjonalnego odgracania, świat odzyskany po usunięciu rzeczy nieużytecznych staje się przejrzysty, daje więcej wolności, skupienia i przestrzeni do działań. Chwile odebrane przedmiotom, podarowane są ludziom. Gdyby więc z braku możliwości zamglenia zużyć marzec na dokopywanie się do przejrzystości, w kwietniu nastąpiłby w mieście wysyp ludzi szczęśliwych. Mogłoby się wtedy zdarzyć, że to całe szczęście tak się rozpanoszy, nawet wśród nieszczęśników, że zaczną oni, jak dotąd nieliczni szczęśliwcy czuć wiosnę przez cały rok. Będzie więc pięknie. Z tym jednym mankamentem, że marzec — miesiąc wyczekiwań na rozkwit całkiem odejdzie do lamusa. A żadne szczęście tak człowieka nie cieszy, jak to którego jeszcze nie ma, a dopiero ma nadejść. Ula Ryciak Pisarka i scenarzystka. Autorka dwóch powieści (Taniec ptaka, 2006, Clitoris erectus, 2004) oraz wielu opowiadań i tekstów podróżniczych, publikowanych m.in. w Gazecie

Wyborczej, w licznych miesięcznikach kulturalnych i portalach internetowych. Realizuje kampanie społeczne, tworzy akcje interaktywne oraz instalacje przestrzenne.

Urodziła się w Warszawie, ale odczuwa przynależność do różnych miejsc na ziemi. www.ularyciak.bloog.pl

REDAKCJA: Adres redakcji: 00-021 Warszawa, ul. Chmielna 21 lok. 22B, Redaktor naczelna: Marta Jabłkowska, Sekretarz redakcji: Piotr Jędrzejczyk, piotr.jedrzejczyk@czymogepomoc.pl,

WARSZAWSKI FOTOBLOG

Promocja/reklama: Aneta Grzegrzółka 500 662 391, Koordynator www: Damian Woźniak, Wydawca: Fundacja CMP — Czy mogę pomóc?, ISSN 2083-2524, Nakład: 5000 egz.

MOkotów

W ramach projektu Fotomiastikon pasjonaci fotografii publikują zdjęcia Waszawy w serwisie www.fotomiastikon.pl Najlepsze z nich można obejrzeć w Galerii Jabłkowskich w podwórzu przy Chmielnej 21. fot. Mariposita

8

STRONA

Dziękujemy kwiaciarni Anna Flower za ufundowanie bukietu będącego nagrodą w naszej Walentynkowej Grze Miejskiej!

Makieta i skład: www.minuta8.pl


Gazeta na Chmielnej /marzec 2013