Page 4

4 Kultura

SIERPIEŃ 2011 • NR 02/2011

Wspomnienia po OFF-ie

W

Katowicach zakończyła się kolejna edycja Off Festivalu. Przez 3 dni Dolina Trzech Stawów była stolicą

FOT. ANNA CZARNOTA

alternatywnej muzyki. Na 4 scenach zaprezentowało się w sumie ponad 80 zespołów. Przedsmakiem tego co działo się na terenie festiwalu były

koncerty w Centrum Kultury Katowice, gdzie zagrali Current 93, Trembling Bells, Boddika oraz Loefah & MC Chunky.  Pierwszego dnia festiwalu fani z  całego świata słuchali m.in. Low, Mogwai, kanadyjskiego duetu Junior Boys, a  także mocnej polskiej muzycznej reprezentacji: Dezertera, Lecha Janerki, The Car Is On Fire i Czesław Śpiewa Tesco Value. Prawdziwym zaskoczeniem na Scenie Eksperymentalnej okazał się Omar Souleyman, przedstawiciel syryjskiej muzyki disco, który, ukrywając się za ciemnymi okularami, porwał do tańca tłumnie zgromadzoną publiczność. Artysta czerpie z popularnego w  swoim rejonie nurtu dabke czyli tradycyjnej muzyki weselnej. Na zachodzie znany jest z  trzech płyt, jednak w  rodzinnych stronach ma ich na swoim koncie ponad 500. Nieco mniejszym zainteresowaniem

FOT. KAROL PRZYBYŁA

Przystanek Woodstock wystartował po raz XVII

P

rzystanek Woodstock to jeden z największych festiwali muzycznych w  Europie. Organizatorem just Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Festiwal ma być podziękowaniem dla wszystkich, którzy pomagają przy Finale i wspierają czynem oraz słowem działania Fundacji. W  tym roku Woodstock wystartował po raz siedemnasty. Od ośmiu lat jest organizowany w  Kostrzynie nad Odrą. Pierwszy festiwal odbył się w  1995 roku w  Czymanowie. Od tego czasu co roku na festiwal zjeżdża tysiące osób z całej Polski i zza granicy. Cały obszar Woodstocku ma powierzchnię około 200 hektarów i mieści się na starym poligoREKLAMA

nie wojskowym. Jak co roku, przed rozpoczęciem festiwalu, pole namiotowe zostało dokładnie sprawdzone przez saperów. Profilaktyka tego typu zwiększa bezpieczeństwo i zmniejsza szansę na znalezienie pozostałości po poligonie. Tegoroczny Przystanek Woodstock odbył się w dniach 4-6 sierpnia. Można go już zaliczyć do wydarzeń historycznych. Był to jak dotąd największy Przystanek w  historii. Policja szacuje, że w  kulminacyjnym momencie na terenie festiwalu znajdowało się około 750 tysięcy osób. Dla porównania- w  tamtym roku było około pół miliona uczestników, a dwa lata temu 350 tysięcy. Festiwal

rok w rok staje się większy i zyskuje na popularności. Nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Od kilku lat wzrasta liczba osób przyjeżdżających z  Niemiec i  Czech. Coraz częściej wśród uczestników słychać gardłową mowę Skandynawów oraz śpiewny dialekt Francuzów. Także Brytyjczycy z  coraz większym zainteresowaniem zerkają w naszą stronę. Wiele osób przyjeżdża na festiwal za sprawą naszych rodaków mieszkających na Wyspach.

Muzyka conection people. Woodstock to przede wszystkim muzyka. Klimat tego miejsca niezaprzeczalnie tworzą ludzie. Jednak przyjeżdżają oni tutaj dla dobrej

publiczności cieszył się szwedzki metalowy zespół Meshuggah. Ich obecność świadczy o szerokim profilu imprezy i  chęci wprowadzania festiwalowej wielogatunkowości. W komentarzach niektórych widzów to właśnie te dwa zespoły stały się wizytówką pierwszego dnia Off Festivalu. Na scenie głównej po północy zagrali Mogwai, Szkoci szerzący postrockowy zamęt, skoncentrowany na dźwiękach a  nie słowach. Drugi dzień upłynął pod znakiem koncertu największej gwiazdy Off Festivalu- tuż po północy Primal Scream, zagrał na żywo płytę Screamadelica. Długo oczekiwany moment poprzedziły takie rarytasy jak Kury, które zagrały na żywo swoją płytę P.O.L.O.V.I.R.U.S., wprowadzając widzów w  rytmiczne podrygiwanie w  rytm eksperymentalnego disco polo, w  pełni reprezentowanego przez przebój „Jesienna deprecha”. Miłośnicy innych brzmień usłyszeli nowojorską formację uważana za konkurencję Sonic Yout- Blonde Redhead, legendę brytyjskiego punk rocka- Gang Of Four, czy kanadyjskiego Destroyera, który zaczarował słuchaczy wielowymiarową ścianą

dźwięku. 8 sierpnia, ostatniego dnia festiwalu największą gwiazdą był Public Image Ltd, zespół założony przez Johnny'ego Lyndona po rozpadzie Sex Pistols. Johnny Rotten czerpał pełnymi garściami z  dorobku punkowej rewolty, a  z  drugiej strony tworzył post- rocka. Powrócił w 2009 roku a na scenie Off Festiwalu porwał publiczność. Tego samego dnia zagrali Liars, dEus, Junip Jose Gonzaleza, Anna Calvi i Ariel Pink’s Haunted Graffiti, który sukcesywnie wprowadza atmosferę psychodelicznego popu rodem z początków lat 90. Festiwal zadomowił się w Katowicach, po przeprowadzce z  Mysłowic nabrał rozpędu, zaczął dynamicznie się rozwijać i  wkomponował się w mapę koncertowych wydarzeń- na Śląsku, w Polsce i na świecie. Off Festival to przede wszystkim emocje, muzyczna uczta i  święto wykonawców i  publiczności. Teraz pozostaje tylko czekać kogo Artur Rojek, duch sprawczy festiwalu zaprosi w  przyszłym roku.

zabawy i muzyki. A  muzyka jest iście wyborowa. Co roku Owsiak zapewnia uczestnikom coraz większe niespodzianki. Na tegorocznym przystanku wszyscy uczestnicy mogli poczuć się rozpieszczeni. Od energetycznego reggae w  wykonaniu Gentleman & The Evolution po ostre hardcorowe brzmienie Dog Eat Dog. Nie zabrakło także starych rockowych wyjadaczy zza zachodniej granicy. Helloween. Kapela z  brodą długą jak u Merlina pokazała, że nie jeden młody zespół musi się jeszcze wiele nauczyć. Zwieńczeniem muzycznego Przystanku Woodstock miał być występ The Prodigy. Grupa nie pasująca do rockowych klimatów Przystanku zyskała wiele przeciwników jak i zwolenników. Okazało się bowiem, że na ich żądanie przed sceną pojawiły się barierki. Jest to pierwsze takie zdarzenie w historii festiwalu. Nigdy wcześniej pod sceną nie było ograniczeń w  takiej formie. Scena znajduje się na wysokości trzech metrów. Każdy woodstockowicz dobrze wie, że aby coś zobaczyć to trzeba się od sceny odsunąć. Zespół jak sam napisał w późniejszym oświadczeniu, nie zaufał organizatorom i barierki sobie zażyczył. Sprawiło to kilka nieprzyjemnych sytuacji miedzy Jurkiem Owsiakiem, a  managerami zespołu. Sami fani też poczuli się urażeni. Bisów nie było. Pojedynczy "wybryk" nie mógł w  żaden sposób przyćmić takiego wydarzenia. Łąki Łan dał niesamowity popis na zakończenie festiwalu i  udowodnił, że The Prodigy było dobrą rozgrzewką i  miłym supportem dla ich występów. Co również

przyznał Jurek Owsiak ze sceny na zakończenie.

Anna Czarnota

Mysłowice na woodstocku... Nie zabrakło na festiwalu i naszych, Mysłowickich akcentów. Na polu namiotowym rzucała się w oczy duża żółto-niebieska flaga z napisem MYSŁOWICE. Okazało się, że z samych Mysłowic przyjechała grupa w sile 20 osób. Studenci, licealiści, a także osoby powyżej 30 roku życia. Część z nich zna się od lat i razem jeździ na Woodstock. Kilka osób poznali jadąc do Katowic. Patrycja: "Jestem na Woodstocku 3 raz. Pierwszy raz byłam z chłopakiem cztery lata temu. Teraz jednak stwierdzam, że warto jeździć większą ekipą. Zawsze jest weselej. No i bezpieczniej. Bo ma kto popilnować namiotu, gdy idziemy się umyć, albo coś zjeść. Klimat super. Pogoda tez dopisuje. Dobrze, że nie ma takiego słońca jak trzy lata temu. Albo burz jak w  tamtym roku.“- podsumowuje. Co roku na Przystanku Woodstock przybywa ludzi, zespołów i niespodzianek. Tych pozytywnych. Każdego roku Woodstock jest niesamowity i budzi wielką sensację. Jego wyjątkowość określają ludzie, którzy tam przyjeżdżają. Niesamowity, zadziwiający, fantastyczny. Wyjątkowy. Taki jest przystanek Woodstock. Jurek Owsiak stworzył coś co staje się naszą narodową dumą młodych. On dał impuls do działania. My działamy. Jako całość.

Karol Przybyła

Gazeta Mysłowicka #02  

Drugie wydanie bezpłatnej Gazety Mysłowickiej

Advertisement