Page 1

R

Katedra z widokiem

Złoty medal dla Lemoniady Kolekcja „Lemoniada” przygotowana przez uczniów Zespołu Szkół Skórzano-Odzieżowych, Stylizacji i Usług zachwyciła jury Międzynarodowych Targów Poznańskich i zdobyła złoty medal Inspiracją do stworzenia kolekcji było zdjęcie „Cytryna w wodzie” wykonane przez jedną z uczennic szkoły. Trzy ubrania zostały uszyte z żółtej dzianiny i przyozdobione włókninowymi kulkami, które mają imitować bąble wody sodowej. Podczas targów szkoła zaprezentowała suknie, fryzury i makijaże wykonane przez uczniów pod kierunkiem nauczycieli. – Kolekcja spełniła wszelkie wymogi i kryteria stawiane przez komisję branżową, czyli: innowacyjność, estetykę, funkcjonalność. – mówi Ewa Osińska, dyrektor szkoły. MP

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru ograniczonego ul. Witolda, Kilińskiego i Żeromskiego radni uchwalili jeszcze w 2000 roku. Kiedy komitet budowy pomnika prezydenckiej pary zdecydował, że monument powinien stanąć na skwerze przed I LO, plan trzeba było zmienić, bo w pierwotnej wersji tego typu budowli nie przewidywał. Miejska Pracownia Urbanistyczna zmiany przygotowała na ostatnią sesję. Ale – jak napisano w projekcie uchwały – „z uwagi na pilność niektórych wniosków mieszkańców miasta, wyznaczony został I etap sporządzenia planu w rejonie przed zespołem Klasz-

A

M

A

Nie będziemy płacić mniej za bilety miejskiej komunikacji – opozycja przegrała głosowanie z koalicją PiS–PSL.

str. 3 Duża rodzina z ulgą Tańsze bilety do teatru czy na koncerty, na basen, a może nawet posiłek w restauracji – koalicja PiS-PSL chce pomóc rodzinom wielodzietnym. W kwietniu zamierza w tej sprawie przeprowadzić konsultacje społeczne.

str. 4 Z dyplomem praktyka Na Uniwersytecie TechnologicznoHumanistycznym już wkrótce ruszy nowy kierunek studiów podyplomowych – nowoczesne usługi biznesowe.To odpowiedź uczelni na potrzeby współczesnego rynku pracy.

str. 5 Nie ulegaj akwizytorom

Wokół katedry zrobiło się pusto

wierzchni placu wokół kościoła oraz nasadzenia krzewów i drzew”. – 11 lutego do radomskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków dostarczono propozycję zastępczych nasadzeń na

tym terenie – informuje Agnieszka Żukowska. Ks. Poniewierski zapewnia, że „tereny zielone przy katedrze zostaną na nowo urządzone wraz z nowymi nasa dzeniami w okresie wiosennym”.

Dwa metry pomnika Nie więcej niż 3,3 m wysokości – wraz z cokołem może mieć pomnik Marii i Lecha Kaczyńskich, który ma stanąć na skwerze przed I LO im. M. Kopernika – takie są ustalenia miejscowego planu zagospodarowania

L

Wilcze prawo opozycji

Fot. Szymon Stępień

W ubiegłym tygodniu pod topór poszło 16 lip, siedem klonów, trzy cisy, po dwie sztuki grochodrzewu i wierzby, a także głogi, tawuły, irgi i ligustry; w sumie 36 sztuk. – To barbarzyństwo! – irytuje się jeden z naszych czytelników. – To były piękne, duże i zdrowe drzewa. Jak można było tak ogołocić teren wokół katedry?! Jak to teraz wygląda?! Katedra wpisana jest do rejestru zabytków i znajduje się na terenie zabytkowego zespołu urbanistyczno-architektonicznego, więc zgodę na jakiekolwiek zmiany musi wydać konserwator. – Taka zgoda została wydana 14 lutego – informuje Agnieszka Żukowska, rzecznik mazowieckiego konserwatora zabytków. – Już rok temu, po zakończeniu robót ziemnych związanych z budową ogrzewania, odbyły się oględziny zieleni. Dendrolodzy wskazali w ekspertyzie, że w wyniku tych prac system korzeniowy części drzew został z jednej strony uszkodzony, co „w znacznym stopniu pogorszyło ich statykę i grozi wywróceniem”. Proboszcz parafii, ks. Edward Poniewierski poinformował parafian, że od roku mieszkańcy okolicznych domów sygnalizowali, iż pochylone drzewa stanowią zagrożenie – mogą runąć na przechodniów czy uszkodzić samochody.

– Często przechodzę obok katedry i nie zauważyłem, żeby z tą zielenią coś się działo. Normalnie w ubiegłym roku wypuściły liście, nie miały uschniętych konarów. Nie jestem dendrologiem, ale logiczne się wydaje, że skoro coś rośnie, to znaczy, że system korzeniowy nie został uszkodzony – twierdzi nasz czytelnik. – Nie rozumiem zresztą, w jaki sposób wiercenie otworu o średnicy 10 metrów może uszkodzić system korzeniowy kilkudziesięcioletniego drzewa. Przecież to tak, jakby do doniczki z kwiatkiem włożyć patyk. Nic się nie dzieje. Dendrolodzy w swojej opinii wykazali również, iż „w przeważającej części przypadków były wykonane niewłaściwe cięcia pielęgnacyjne, polegające na usuwaniu konarów. Rany powstałe po cięciach nie były właściwie zabezpieczone, co w konsekwencji doprowadziło do powstania zgnilizny miękkiej i kieszeniowych ubytków na pniach”. Natomiast wycięte krzewy zostały określone jako znajdujące się w „ogólnym złym stanie zdrowotnym, zaniedbane, zniszczone pracami remontowymi”. Kiedy dwa lata temu parafia otrzymała 6,6 mln zł unijnego dofinansowania na remont i budowę nowoczesnego, proekologicznego ogrzewania, w projekcie znalazł się też zapis zapowiadający „rewaloryzację otoczenia budynku katedry – wymianę na-

K

W numerze

– To barbarzyństwo – tak o wycince drzew wokół katedry mówią nasi czytelnicy. – Były chore, nie dało się ich uratować – twierdzą dendrolodzy. Proboszcz parafii Opieki Najświętszej Marii Panny uspokaja, że wiosną zieleń zostanie odtworzona IWONA KACZMARSKA

E

tornym o.o. Bernardynów i fragmentu ulicy Żeromskiego od ulicy Witolda do Placu Kazimierza Wielkiego”. Cały obszar, dla którego plan zagospodarowania został sporządzony, podlega ścisłej ochronie konserwatorskiej. Dlatego nie wolno będzie umieszczać reklam wolnostojących w pasach drogowych, a żadnych na obiektach, ogrodzeniach czy murach klasztoru bernardynów i siedzibie I LO. Zakaz wieszania reklam dotyczy także balkonów kamienic. Zapisy planu zabraniają również sadzenia wysokich drzew. Zezwolono natomiast na postawienie przed budynkiem I LO pomnika „upamiętniającego ważne, współczesne, historyczne postacie albo wydarzenia dla kraju lub miasta Radomia”. Z zastrzeżeniem jednak, że cokół nie może być wyższy niż 1 m, a całość nie może przekraczać 3,3 m. Komitet budowy pomnika Marii i Lecha Kaczyńskich musi więc nieco zmo-

dyfikować swoje plany – początkowo zakładał, ze cokół mieć będzie 1,8 m, a figury 2,5 m. Plan zagospodarowania radni przyjmowali podczas ostatniej sesji. Waldemar Kordziński pytał, dlaczego nie przygotowano całego planu; uchwalanie go etapami tylko generuje koszty. – Zmiana dokonywana jest na polityczne zamówienie – stwierdził radny PO. Jego zdaniem pomnik zakłóci panoramę widokową w tej części miasta. – Uchwalanie planu zagospodarowania etapami nie rodzi żadnych skutków finansowych – przekonywał dyrektor MPU Stanisław Bochyński. Uspokajał też Kordzińskiego w kwestii widoku: – Ani konserwator zabytków, ani gminna komisja urbanistyczna, nie podzielają opinii radnego. Za zmianami w planie głosowało 15 radnych, 11 radnych opozycji było przeciw, a Teodora Słoń i Adam Włodarczyk wstrzymali się od głosu. NIKA

Dziś akwizytorzy rzadziej niż jeszcze jakiś czas temu odwiedzają nas w domu, burząc plan dnia i nagabując w nieodpowiednich momentach. Współczesna akwizycja przybrała znacznie bardziej wyrafinowaną formę eleganckich prezentacji, które najczęściej kuszą promocjami, upominkami i cudownymi właściwościami produktów.

str. 6 Problemy z zatokami Katar, zatkany nos i ból głowy – winę za takie objawy zwykle zrzucamy na przeziębienie. Jeśli jednak te symptomy utrzymują się przez dłuższy czas lub często wracają, warto wybrać się do laryngologa. Wszystko wskazuje bowiem na to, że możemy cierpieć na zapalenie zatok.

str. 7 Warto marzyć Tego dnia dziewięcioletni Kamil z Bierwiec nie zapomni długo – dzięki Fundacji Mam Marzenie przeniósł się wraz z przyjaciółmi w kosmos. A nowy tablet pomoże pogłębiać wiedzę o gwiazdach.

str. 9 Bieg dla patrona Bieg Kazików to jedna z największych biegowych imprez w regionie radomskim. W najbliższą niedzielę na trasę wokół centrum Radomia wyruszy kilkuset zawodników z wielu krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

str. 12


2

OD DRUGIEJ STRONY

w skrócie  Dla kogo Granitowy Tulipan? Do 6 marca można zgłaszać kandydatów do nagrody Granitowy Tulipan, przyznawanej przez Izbę PrzemysłowoHandlową Ziemi Radomskiej najlepszym firmom, produktom, inwestycjom, menedżerom i samorządom roku. Kandydatów do konkursu mogą zgłaszać: zarządzający firmami, organizacje, instytucje, stowarzyszenia, administracja publiczna i  samorządowa, związki zawodowe, osoby indywidualne. Zgłoszenia przyjmuje biuro IPHZR przy ul. Rwańskiej 7, tel. 48 384 56 60, mail: radom@ip-hzr.radom.pl. Ogłoszenie wyników tegorocznej edycji oraz wręczenie statuetek i wyróżnień odbędzie się 17 maja podczas uroczystej XVII Gali Biznesu.  Nielegalny tytoń. 60 kg liści tytoniu, urządzenie do ich cięcia oraz wagę elektryczną zabezpieczyli radomscy policjanci u  34-letniego mieszkańca Radomia. 50 kg liści znaleźli w jego samochodzie podczas kontroli drogowej, resztę w mieszkaniu. 34-latek trafił do aresztu. Za takie przestępstwo grozi kara więzienia i grzywna. Zebrane materiały w sprawie przestępstwa skarbowego trafią do urzędu celnego.  Aukcja w bibliotece. W niedzielę, 3 marca o godz. 11 Miejska Biblioteka Publiczna przy ul. Piłsudskiego zaprasza do sali 36 na aukcję prac prezentowanych na wystawie „Nałęczów 2012”. Prace wykonali uczniowie Szkoły Plastycznej im. Jacka Malczewskiego podczas wakacyjnego pleneru w Nałęczowie.  Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tak nazwani zostali uczestnicy polskiego podziemia niepodległościowego walczący po 1944 roku z reżimem komunistycznym. O  godz. 12 w  kościele garnizonowym zostanie odprawiona msza św. w intencji zmarłych i żyjących żołnierzy. Natomiast o godz. 16.30 w  filii nr 6 MBP przy ul. Kusocińskiego zostaną wyświetlone filmy dokumentalne: „Zaporczycy”, „Uskok” i „Ostatni” poświęcone polskiemu podziemiu niepodległościowemu.  Pierwszy taniec. We wtorek, 5 marca o godz. 17 w Niepublicznej Szkole Podstawowej przy ul. Warszawskiej 5 odbędą się bezpłatne zajęcia taneczne dla młodych par, które uczestniczyły w  targach ślubnych. Zajęcia poprowadzi Marcin Strzelecki, instruktor tańca sportowego. Więcej informacji można uzyskać pod nr tel. 796 278 550.  Utwardzanie dróg. Miejski Zarząd Dróg i  Komunikacji ostrzega przed samowolnym utwardzaniem dróg popiołem, żwirem, piaskiem czy innymi materiałami. Mieszkańcy zainteresowani wykonaniem utwardzenia drogi we własnym zakresie powinni złożyć w MZDiK odpowiedni wniosek, w którym należy określić, na jakim odcinku miałyby być prowadzone prace oraz sposób ich finansowania. Wnioski należy składać w  sekretariacie MZDiK przy ul. Traugutta 30/30A od poniedziałku do piątku w godz. 7.30-15.30.  Handlowali podróbkami. Do dwóch lat w więzieniu może spędzić małżeństwo, które podejrzane jest o  handel przez Internet odzieżą z  podrobionymi znakami firmowymi. Policjanci znaleźli około 300 sztuk ubrań: swetrów, bluz, czapek o łącznej wartości około 40 tys. zł.  Wakacyjne dyżury w  przedszkolach. Zarówno w  lipcu, jak i  w  sierpniu będą czynne trzy przedszkola. Będą mogły do nich uczęszczać dzieci, których rodzice zadeklarują pobyt malucha w  placówce powyżej pięciu godzin dziennie. W lipcu będą czynne placówki: nr 22 przy ul. Jasińskiego, nr 12 przy ul. Wernera i  nr 23 przy ul. Świętojańskiej. Natomiast w sierpniu przedszkola: nr 3 przy ul. Olsztyńskiej, nr 9 przy ul. Kalińskiej i  nr 25 przy ul. Kijewskiej. Wydział Edukacji UM przypomina też, że 20 marca ruszy elektroniczna rekrutacja dzieci do przedszkoli. Kryteria naboru pozostają takie same jak w 2012 roku. Od września na przedszkolaków czeka 3820 miejsc.  Pomoc dla uczniów. W  23 radomskich szkołach podstawowych realizowany jest projekt mający na celu wsparcie indywidualnego rozwoju uczniów klas I-III. Programem zostało objętych 3 tys. 554 dzieci mających problemy z  czytaniem, pisaniem, matematyką, a  także uczniów z wadami postawy i zaburzeniami komunikacji społecznej. Natomiast dla uzdolnionych przewidziano dodatkowe zajęcia z różnych dziedzin. Całkowita wartość projektu to ponad 4 mln 200 tys. zł.  Honory dla profesora. Wniosek o nadanie tytułu honorowego obywatela Radomia prof. Stanisławowi Banaszkiewiczowi złożył do przewodniczącego Rady Miejskiej prezydent Andrzej Kosztowniak. Prof. Banaszkiewicz to znany radomski nauczyciel chemii, wychowawca wielu pokoleń olimpijczyków, naukowców i praktyków z chemii i nauk pokrewnych. ZEBRAŁA MAŁGORZATA PAWLAK

E

K

L

A

M

A

Pamięci Macieja Glogiera Pamiętamy o zasłużonych dla miasta radomianach. Maciej Glogier będzie miał swoją tablicę w gmachu Zespołu Szkół Muzycznych Tablica zostanie uroczyście odsłonięta dziś (piątek, 1 marca) o godz. 19. Później odbędzie się koncert oraz premiera filmu „Maciej Glogier 1869-1940” w reżyserii Jakuba Mitka, wyprodukowanego przez Resursę. Maciej Glogier urodził się w Radomiu 24 lutego 1869 roku. Ukończył Wydział Prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Jak wspomina w pamiętnikach, jeszcze w gimnazjum udzielał korepetycji i lekcji muzyki, a w okresie studiów redagował skrypty uniwersyteckie, dzięki czemu ugruntował własną wiedzę teoretyczną i ukształtował w sobie szacunek dla ludzkiej pracy. Po studiach wrócił do Radomia i podjął pracę jako sekretarz w wydziale cywilnym Sądu Okręgowego, a potem jako pisarz hipoteczny. W 1917 roku został powołany przez Radomskie Towarzystwo Prawnicze do zorganizowania Okręgu Sądowego Radomskiego, którego później został prezesem. W latach 1922-1927 był senatorem i sekretarzem stanu. Maciej Glogier znany jest też ze swojej działalności społecznej i dobroczynnej. Był współzałożycielem i skarbnikiem radomskiego koła Polskiej Macierzy Szkolnej oraz długoletnim prezesem Towarzystwa Dobroczynności w Radomiu, wiceprezesem Towarzystwa Opieki nad Umysłowo Chorymi i V. prezesem Komitetów Obywatelskich. Był również prezesem Towarzystwa Śpiewaczego „Lutnia” oraz założycielem i prezesem radomskiej filii Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego im. Fryderyka Chopina. W 1905 roku współorganizował pierwszą w Radomiu szkołę średnią z polskim językiem wykładowym. W 1914 roku wraz z rodziną zamieszkał w kamienicy zaprojektowanej przez Józefa Piusa Dziekońskiego przy ul. Sienkiewicza 12, która w 2008 roku wpisana została do rejestru zabytków. Maciej Glogier zmarł 25 sierpnia 1940 roku w Radomiu. Został pochowany na cmentarzu przy ul. Limanowskiego. MP

Przeczytał u nas i… W Radomiu nafocha.pl, w Warszawie – naodynca.pl. A to dzięki publikacji w tygodniku „7 Dni” – Kiedy przeczytałem informację o nafocha.pl, pomyślałem, że to świetny pomysł i stwierdziłem, że można coś takiego uruchomić u nas – mówi Maciej Stachurski. W ten sposób powstał portal naodynca. pl, który skupia kupców jednej z ulic na warszawskim Mokotowie. Jest też profil na Facebooku. Podobnie jak w Radomiu kupcy z ul. Odyńca na początku byli nieufni, z rezerwą podchodzili do pomysłu, ale teraz na stronie widnieje już osiem firm, a wkrótce dołączą cztery kolejne. Swojej radości nie kryje Krzysztof Pszczoła, pomysłodawca nafocha.pl. – Cieszę się, że ktoś inny też chce coś zrobić dla lokalnej społeczności – mówi. – Z przyjemnością podzieliłem się swoimi doświadczeniami, dałem kilka wskazówek Maciejowi. Obaj panowie mają głowy pełne pomysłów i kilka z nich chcą zrealizować razem. MAŁGORZATA PAWLAK

TROCHĘ PIEPRZU, TROCHĘ SOLI

Dziadek mojej córki służył w Wehrmachcie

Fala lustracji przetacza się przez kraj. To – przypominam – kolejna fala, więc aby jakieś tsunami mnie po drodze nie zgładziło, postanowiłam poddać się autolustracji. Wiadomo – najlepszą bronią jest atak. Po lustracji polityków zabrano się do prześwietlania życiorysów sędziów i dziennikarzy. Zaczęło się od chyba najsłynniejszego dziś w Polsce sędziego Igora Tulei, któremu prawicowi politycy i prawicowe media próbowały udowadniać, że na wyroku, jaki wydał w głośnej sprawie doktora G., zaważyło nie jego prawnicze doświadczenie i zebrane podczas przewodu sądowego dowody, ale zgoła inne okoliczności. Te okoliczności to fakt, któremu sędzia nie zaprzeczał – jego rodzice związani byli zawodowo w latach PRL-u ze służbami podległymi Ministerstwu Spraw Wewnętrznych. Potem przyszedł czas na znanych dziennikarzy – Monikę Olejnik, Andrzeja Morozowskiego, Justynę Pochanke, Hannę i Tomasza Lisów (wszyscy to żurnaliści telewizyjni) oraz Daniela Passenta – felietonistę „Polityki” i jej naczelnego Jerzego Baczyńskiego. Ich matki albo ojcowie też byli związani z MSW, PRL-owską prasą, albo pracowali w FOZZ, którego dzieje zakończyły się wielką aferą korupcyjną, a Lis (Tomasz) uczył się nawet dziennikarstwa podczas praktyk w NRD! Takie sensacje ujawniła niedawno „Gazeta Polska Codziennie”, ale wywołani do tablicy (a właściwie na łamy pisma kierowanego przez Tomasza Sajewicza) wcale bić się w piersi nie zaczęli. Zarówno Olejnik, jak i Pochanke przekonują, że nadal kochają swoich rodziców, Morozowski zaś bezczelnie twierdzi, że jest dumny ze swojego żydowskiego pochodzenia! Podobną, ale bardziej wyrafinowaną w formie, taktykę zastosował Kuba Wojewódzki. Jemu lustratorzy dogrzebali się w życiorysie przodków, którzy – zdaniem tychże lustratorów – celebrycie chluby nie przynoszą. Wojewódzki na to: „Bardzo się cieszę z lustracji zwłok mojego tatusia. Brakuje nam w rodzinnym albumie jego zdjęć na koniu, w mundurze czerwonoarmisty. A oni na bank je znajdą. Mój pradziadek walczył w powstaniu styczniowym, tylko do dziś nie wiemy po której stronie. Chętnie się dowiem. Donoszę także, że pies mojej mamy wysikał się kiedyś na »Gazetę Polską«” (cytuję za „Polityką”). CV dziennikarzy, polityków, artystów, ale przecież także zwykłych ludzi mogą być podstawą do snucia refleksji, jak poplątane bywają losy ludzkie i jakie – skomplikowane – historie wielu rodzinom pisze życie. Bywają one zresztą doskonałym materiałem dla reportażysty, pisarza, filmowca. Jednak autorzy tekstu w „GPC” (a wkrótce także książki!) za radomskim posłem PiS Markiem Suskim wmawiają nam, że istnieje coś takiego jak „patriotyzm genetyczny”, a więc taki, który został wyssany z mlekiem matki. Nic więc nie jest w stanie zmienić przeznaczenia – urodziłeś się w lewicującej rodzinie, do końca życia komuchem zostaniesz. Toż to nic innego jak dialektyczny determinizm! – Dzicy lustratorzy stosują te same metody, które były narzędziem bolszewików – odpierają zarzuty tzw. mainstremowe media. Do tych niechlubnych sposobów należy odpowiedzialność zbiorowa, grzebanie w życiorysach do kilku pokoleń wstecz, utrudnianie życia za to, że ktoś ma rodzinę na Zachodzie. Ale nie trzeba sięgać tak daleko. Przeszłam na początku lat 80. – jako bardzo młoda adeptka w zawodzie – tzw. weryfikację dziennikarską Nie pytano mnie o moje przekonania, bo z góry chyba zakładano, że praca w ówczesnej gazecie partyjnej, wszystko chyba wyjaśnia (nie wyjaśniała). Zapytano mnie o zaangażowanie… męża po stronie Solidarności i pełnioną przez niego funkcję w zakładowym ogniwie związkowym. Może to źle o mnie świadczy, ale nic na ten temat nie wiedziałam! Bo wtedy ważniejsze było dla mnie co innego – zajmowanie się małym dzieckiem. Autolustracji etap następny: mój mąż jest Ślązakiem. Jego ojciec, a mój ś.p. teść, podczas kampanii wrześniowej jako żołnierz Wehrmachtu walczył, podobnie jak dziadek premiera Tuska, pod stronie niemieckiej. Wzięty do niewoli przez aliantów, przeszedł na ich stronę, do domu wrócił kilka lat po wojnie. Często żartujemy, że niepotrzebnie – mógł przecież wieść lepsze życie w Anglii. Czy ja jako synowa byłego żołnierza Wehrmachtu, a także moja córka, też jesteśmy zakamuflowaną opcją niemiecką?

BOŻENA DOBRZYŃSKA PS. Współautorką oskarżycielskich artykułów w „GP” jest Dorota Kania, o której z kolei „Dziennik” tak pisze: „(…) nie cieszy się nieskalaną opinią w środowisku. Dziennikarka ma już na koncie kilka procesów, w tym wyrok za zniesławienie, postawiono jej też zarzut płatnej protekcji. Pięć lat temu w programie »Teraz My« na antenie TVN lobbysta Marek Dochnal oskarżył ją o to, że pożyczała pieniądze od jego teściowej i adwokatki w zamian za obietnicę wstawienia się za nim w najwyższych kręgach władzy. Kania zaprzeczyła i oskarżyła Dochnala o pomówienie”.

BEZPŁATNY TYGODNIK DLA RADOMIA I REGIONU Radom, ul. Akademicka 5, tel./faks 48 385 05 77 Reklama: tel. 519 119 513, 48 360 25 25 redakcja@7dni.radom.pl reklama@7dni.radom.pl Redaktor naczelny: Paweł Wolski Kierownik redakcji: Bożena Dobrzyńska Dziennikarze: Iwona Kaczmarska, Szymon Stępień, Aleksandra Załęska, Marta Kania, Łukasz Pęksyk, Robert Monik, Michał Podlewski, Małgorzata Pawlak Projekt graficzny: 7 Dni Skład: Anna Bednarska

ISSN 1895-8451

R

PIĄTEK – CZWARTEK 1 – 7 MARCA 2013

www.7dni.radom.pl

Redakcja nie ponosi odpowiedzialoności za treść reklam i ogłoszeń Wydawca: Agencja Promocyjno-Usługowa Eltast '95, Stefan Tatarek, ul. Toruńska 9, 26-600 Radom Druk: Media Regionalne Sp. z o.o. w Warszawie, oddział w Kielcach – Drukarnia w Tarnobrzegu, ul. Mechaniczna 12


AKTUALNOŚCI

www.7dni.radom.pl

Wilcze prawo opozycji

Porywali i grozili Działali bez skrupułów – chcąc odzyskać skradzione wcześniej z siłowni przedmioty, porywali, bili, grozili pozbawieniem życia albo… rozwierceniem kolan wiertarką. Siedzą już w areszcie

Nie będziemy płacić mniej za bilety miejskiej komunikacji – opozycja przegrała głosowanie z koalicją PiS–PSL IWONA KACZMARSKA Powrót do cen sprzed połowy sierpnia ubiegłego roku zaproponował, przypomnijmy, klub Radnych Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Chciał, by normalny bilet kosztował ponownie 2,40 zł, a nie 3 zł, jak teraz. – Co jest przyczyną naszego wniosku? Mamy niespotykany od dłuższego czasu wzrost bezrobocia, radomianie ubożeją – argumentował podczas poniedziałkowej sesji przewodniczący klubu lewicy Zenon Krawczyk. – W tym trudnym momencie władza powinna pokazać, że dba o swoich obywateli. A to przyniesie skutek pozytywny – mieszkańcy Radomia uwierzą we władze. Zdaniem Krawczyka miasto nie straci na obniżeniu cen biletów, bo ci, którzy przestali korzystać z miejskiej komunikacji po podwyżce, wrócą. Poza tym bilet za 2,40 zł kupią bezrobotni, szukający pracy czy osoby starsze. – Nasze bilety są bardzo dobre dla mieszkańców – przekonywał Kamil Tkaczyk, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji. – Jeśli obniżymy ceny

R

E

biletów, to wpływy ze sprzedaży spadną w ciągu roku o 2,8 mln zł. A już dokładamy do miejskiej komunikacji 17 mln zł rocznie. Utrzymanie cen na obecnym poziomie pozwoli nam na wprowadzenie karty miejskiej, na zakup autobusów czy remont pętli i przystanków. Dyrektor Tkaczyk zauważył, że cena jednostkowego biletu nie jest w Radomiu tak ważna, ponieważ kupuje go coraz mniej osób (w ostatni czasie o 2 mln); radomianie w przeważającej większości korzystają z biletów okresowych, bo przejazd wtedy jest tańszy. – Zgłaszanie takich uchwał to wilcze prawo opozycji – stwierdził Jakub Kowalski, przewodniczący klubu PiS-PSL, zapowiadając, ze koalicja nie poprzez propozycji SLD. – Robimy to w trosce o finanse miasta. Poza tym jesteśmy konsekwentni – zdecydowaliśmy przecież o podwyżce. Jakub Kowalski miał też dobrą wiadomość – w tym roku władze miasta, w przeciwieństwie do innych samorządów, nie planują podnoszenia cen biletów komunikacji miejskiej; możliwe, że podwyżki nie będzie także w roku 2014.

K

L

A

– Biorąc pod uwagę wartość rozmaitych inwestycji, można odnieść wrażenie, że miasto preferuje tylko jeden rodzaj komunikacji – komunikację osobową – zauważył Damian Maciąg. – Tymczasem poprzez komunikację miejską kształtujemy postawy mieszkańców; jeśli jest ona tania, ludzie korzystają z autobusów, a rezygnują z jazdy samochodem. O wyważoną dyskusję, bez polityki zaapelował Adam Włodarczyk. – Utrzymanie komunikacji miejskiej kosztuje. Ale powinniśmy się wspólnie zastanowić, czy w Radomiu musi kosztować aż tyle – mówił były prezydent. – Wszyscy wiemy, że MPK generuje koszty, że co roku przynosi straty. Ale audytu spółki, sporządzonego przed przekształceniem jej w podmiot wewnętrzny gminy, nie możemy się do tej pory doprosić. Za projektem SLD głosowało 13 radnych, czyli cała opozycja. Przeciw było 15 radnych PiS-PSL. O tym powinniśmy dyskutować. – Przykre jest to, że radni, którzy tyle mówią o pomocy najuboższym, byli przeciwko tej uchwale – skwitował wynik  głosowania Zenon Krawczyk.

M

3

Do najbardziej drastycznego zdarzenia doszło na terenie gminy Gózd. – Młodzi ludzie w kominiarkach siłą, wciągnęli do busa mężczyznę i wywieźli do lasu. Grozili mu pobiciem i rozwierceniem kolan wiertarką, jeśli nie wskaże miejsca, gdzie ukryte są przedmioty, które wcześniej skradziono z siłowni. Potem porwanego zostawili w lesie. Jeszcze tego samego dnia w sąsiedniej miejscowości zrobili to samo, wciągając do busa i grożąc pozbawieniem życia tym razem innemu mężczyźnie, od którego również chcieli, by wskazał im miejsce ukrycia rzeczy z siłowni. Również pozostawili go w lesie. Potem, w drodze powrotnej na terenie gminy Pionki, dotkliwie pobili dwóch przypadkowych mężczyzn, bo tamci... szli środkiem drogi. Mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala – rela-

cjonuje Justyna Leszczyńska z KMP w Radomiu. Policjanci z Pionek i kryminalni z Radomiu wpadli na trop przestępców i zatrzymali siedmiu mężczyzn w wieku od 21 do 31 lat – wszyscy są mieszkańcami gminy Gózd. Prokuratura przedstawiła im zarzut pobicia, pozbawienia wolności oraz zmuszania do zwrotu wierzytelności, a sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Natomiast policjanci ze Skaryszewa zatrzymali czterech mężczyzn w wieku 18–24 lat za szereg kradzieży i włamań, w tym – jak ustalili – do budynku, w którym zorganizowano prywatną siłownię. – I to przedmioty uzyskane podczas tego włamania chcieli odebrać przestępcy – mówi Leszczyńska. Jak dodaje, sprawcy włamywali się do budynków i kradli wszystko, co wpadło im w ręce. Zebrane przez policjantów informacje wskazują na to, iż grupa ma na swoim koncie ok. 10 przestępstw. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu, a teraz odpowiedzą za kradzieże z włamaniem i paserstwo. BD

Przy dworcu wreszcie ruch!

A

Fot. Szymon Stępień

PIĄTEK – CZWARTEK 1 – 7 MARCA 2013

Nowy wykonawca obiecuje, że zakończy roboty do połowy maja

Nowy wykonawca remontu dworca kolejowego wszedł na teren budowy. Prace dokończy spółka SKB z Radomska. Może nawet w połowie maja Plac budowy został przejęty przez pracowników SKB w poniedziałek, 25 lutego. Obecnie trwają tam już pierwsze – głównie porządkowe i sprawdzające stan instalacji – prace. – W tym tygodniu na dworcu pojawiły się ekipy, które sprawdziły stan instalacji elektrycznych – informuje Adam Stępień, kierownik budowy. – Od poniedziałku sprawdzane będą także instalacje sanitarne. Najprawdopodobniej również w przyszłym tygodniu do akcji wkroczą budowlańcy. Kierownik budowy zapewnia, że prace przy remoncie dworca zakończą się w drugiej połowie maja. Przypomnijmy: remont rozpoczął się w czerwcu 2011 roku i – zgodnie

z pierwotnymi planami – miał skończyć się w pierwszym kwartale 2012 roku. Mostostal Białystok, w wyniku problemów finansowych i niewypłacania pieniędzy podwykonawcom robót, nie wywiązał się z umowy. PKP zerwało ją pod koniec września 2012 roku. Po przeprowadzeniu niezbędnej inwentaryzacji budynku ogłoszony został nowy przetarg. Spośród czterech ofert wybrana została, firma SKB z Radomska. – Wybraliśmy szybszą procedurę zapytania ofertowego, ale poświęciliśmy trochę więcej czasu na negocjacje z oferentami, dokładnie sprawdzając obecną kondycję finansową firm. SKB, która z sukcesem zrealizowała już dla nas dwie inwestycje, daje pewność wysokiej jakości i terminowości zakończenia tego zadania – mówi Szymon Konop, dyrektor departamentu inwestycji PKP S.A. Wartość podpisanego kontraktu to nieco ponad 4,7 mln zł. SS


AKTUALNOŚCI

PIĄTEK – CZWARTEK 1 – 7 MARCA 2013

www.7dni.radom.pl

Duża rodzina z ulgą

Fot. Iwona Kaczmarska

Tańsze bilety do teatru czy na koncerty, na basen, a może nawet posiłek w restauracji – koalicja PiS-PSL chce pomóc rodzinom wielodzietnym. W kwietniu zamierza w tej sprawie przeprowadzić konsultacje społeczne

Radni PiS prezentują założenia programu

IWONA KACZMARSKA – Projekt Rodzina + kierujemy do małżeństw, lub rodziców samotnych, którzy mają troje i więcej dzieci – mówi prezydent Andrzej Kosztowniak. – Oczywiście, chcemy wesprzeć rodziny najuboższe, ale to nie znaczy, że mający więcej niż trójkę dzieci rodzice dobrze sytuowani zostaną z projektu wykluczeni. Z ulg nie będą mogli raczej skorzystać rodzice wielodzietni, którzy ślubu nie mają, bo – jak wyjaśnił prezydent – miasto chce wspierać rodzinę w znaczeniu konstytucyjnym. Na początek z bonifikatą można byłoby kupić bilety na basen, do teatru, na koncert Radomskiej Orkiestry Ka-

meralnej czy na imprezy albo zajęcia organizowane przez instytucje miejskie. – Chcemy też zachęcić prywatne firmy, by włączyły się w ten projekt. W miastach, które już wprowadziły karty dużej rodziny, rodzice i dzieci mają zniżki np. w restauracjach, barach czy w kinach. Mamy nadzieję, że i u nas tak będzie – tłumaczy prezydent Kosztowniak. – Myślimy także o ulgowych przejazdach miejską komunikacją, ale na razie to miasto dopłaca do niej rocznie 18 mln zł. Musimy znaleźć złoty środek między oczekiwaniami rodziców a możliwościami samorządu. Trudno w tej chwili powiedzieć, ile wprowadzenie karty dużej rodziny może kosztować miasto. Będzie to zależało

zarówno od koszyka świadczeń, jaki zostanie ostatecznie ustalony, jak i od liczby rodzin, które zdecydują się skorzystać z projektu. Z danych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wynika, że wielodzietnych małżeństw w trudnej sytuacji bytowej jest w Radomiu 700. Na razie miasto zamierza wysondować, co sami radomianie myślą o projekcie Rodzina + i czego oczekują wielodzietni rodzice. Stąd pomysł przeprowadzenia konsultacji społecznych. – Inicjatywa należy do prezydenta, radnych (w formie uchwały) lub tysiąca radomian powyżej 16. roku życia. Zdecydowaliśmy, że będziemy zbierać podpisy mieszkańców pod wnioskiem o przeprowadzenie konsultacji – mówi Jakub Kowalski, przewodniczący Klubu Radnych PiS. Druki do podpisu są od czwartku dostępne zarówno w siedzibie PiS (Rynek 9), jak i w Biurze Rady Miejskiej (ul. Moniuszki 9); dysponują nimi również radni Prawa i Sprawiedliwości oraz radny PSL. Zgodnie z zasadami nie tak dawno przyjętymi przez radę miejską, to, czy konsultacje zostaną przeprowadzone, zależy od opinii prezydenta i właściwej komisji rady. Wszystko wskazuje na to, że będzie ona pozytywna. Konsultacje – w formie ankiety – mają być przeprowadzone między 2 a 23 kwietnia. Pomysł wprowadzenia w Radomiu ulg dla rodzin wielodzietnych nie jest nowy. Trzy lata temu, podczas kampanii wyborczej do samorządu, Jacek Słupek kandydujący z list stowarzyszenia Kocham Radom proponował  program 3+.

Kolekcje Karoliny P

rzebojem wdziera się w świat mody. Ma 30 lat. Jest absolwentką Zespołu Szkół Plastycznych w Radomiu oraz Wydziału Tkaniny i Ubioru Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Z Karoliną Glegułą, radomską projektantką odzieży o jej pasji rozmawia Małgorzata Pawlak. Fot. Radio Rekord

4

– Jak zaczęła się pani przygoda z projektowaniem odzieży? Zaczęłam od szycia ubranek dla lalek. Potem szyłam dla siebie, bo ze względu na małą posturę, nie mogłam dostać na siebie ubrań. Na początku były to tylko próby, później korzystałam z Burdy i zaczęłam robić pierwsze konstrukcje form. W liceum już wszystko szyłam sama. Jeśli chodzi o szycie i robienie konstrukcji, jestem samoukiem.

Karolina Gleguła

Przy tworzeniu ostatniej, zimowej kolekcji zafascynował mnie Egipt. Kultura, kolory, symbole – wszystko to, co wiąże się z tym krajem. – Dla kogo pani projektuje? Moje ubrania może nosić raczej kobieta ekskluzywna, choć zdarza mi się robić rzeczy casualowe. Jednak moje wyroby są przede wszystkim pret a porter, można je kupić w sklepach. Najczęściej szyję suknie wizytowe i wieczorowe. Bardzo lubię piękne, niepowtarzalne tkaniny, np. wełny czy jedwabie pokrywane farbami lub mające specjalne wykończenie. Wybierając tkaniny, zwracam uwagę na to, by były nowoczesne, inne niż te, dostępne w polskich sklepach. Większość tkanin sprowadzam z Włoch. Moje kolekcje opieram przede wszystkim na tkaninach.

– Na swoim koncie ma pani już kilka nagród i wyróżnień... Jednym z najważniejszych osiągnięć była wygrana w prestiżowym konkursie Złota Nitka. Zajęłam pierwsze miejsce w kategorii Pret a porter w 2010 roku. Drugim zaś – wygrana w konkursie Lexus Fashion Night w 2011 roku. Moja kolekcja ubrań została pokazana na finałowej gali, w której udział brały gwiazdy świata mody i filmu. – W pani kreacji wystąpiła wtedy Milla Jovovich. Tak, było to dla mnie dużym wyróżnieniem, gdyż aktorka nie była zobowiązana do założenia mojego stroju. Przywiozła dużo swoich ubrań, jednak zdecydowała się na mój. Musiałam wtedy dokonać poprawek, żeby idealnie leżał na jej figurze.

– Lada dzień będziemy mogli podziwiać pani stroje w telewizyjnym programie Top Model. Jak doszło do tej współpracy? Zadzwonił do mnie stylista pracujący dla tej edycji programu, z którym miałam okazję współpracować przy dwóch pokazach. Poprosił, bym przysłała portfolio mojej ostatniej kolekcji. Wiedział, w jakiej stylistyce robię ubrania, dlatego się do mnie odezwał. Potem autorzy programu wybrali kilka modeli. Dostali też buty, które wykonywałam jako dyplom. W eliminacjach do programu zostały użyte jako te, w których trudno się chodzi. Jedna z sukienek, dość skomplikowana, również została użyta jako ta trudna do zakładania. W jednej z sesji modelki wystąpiły w moich kreacjach. I na koniec wyróżnienie – jurorka, gwiazda programu Waris Divie – znana jako autorka „Kwiatu pustyni”, założyła moją suknię. Jeszcze nie dostałam dokładnej informacji, w których odcinkach będzie można obejrzeć moje wyroby.

– Skąd czerpie pani inspiracje? Ze wszystkiego, co mnie otacza. Przy każdej kolekcji jest to coś innego. Bardzo bliskie są mi architektura i wzornictwo przemysłowe. Wzornictwo nawet studiowałam. Często inspiracją są też meble czy wnętrza.

Korej do kwadratu Dworzec linii podmiejskich swoją funkcję stracił dobrych kilka lat temu. Kolejne władze Radomia przemyśliwały, jak docelowo zagospodarować teren, a póki to nie nastąpi, wynajmowały go. To 15 tys. metrów kwadratowych, ale do handlowania nadaje się tylko część; reszta musi być wykorzystywana do obsługi komunikacyjnej. Miasto wynajmowało całość jednemu podmiotowi, ale różnicowało stawki za część handlową i komunikacyjną. W tej pierwszej czynsz dzierżawny wynosił 2,50 zł za metr, w drugiej – 80 gr. – Jesienią ubiegłego roku przeprowadziliśmy kontrolę na targowiskach. Okazało się, że spółka Korej, która dzierżawi teren dawnego dworca linii podmiejskich, wykorzystywała część komunikacyjną do handlowania. Płacąc nam, rzecz jasna, tylko 80 gr za metr – mówi wiceprezydent Igor Marszałkie-

wicz. – Na dodatek spółka czerpała zyski z reklam umieszczanych na ekranach LED-owych na tym terenie, co również jest niezgodne z prawem. Na tych operacjach straciliśmy w sumie 300 tys. zł. Miasto natychmiast zerwało umowę najmu ze spółką Korej i ogłosiło konkurs na trzyletnią dzierżawę terenu. Chce też, by u zbiegu ulic Wernera i Szarych Szeregów powstała hala targowa. Zwycięzca konkursu miałby na to 30 miesięcy. – Głównym kryterium, którym kierowała się komisja, wybierając ofertę, była oczywiście stawka czynszu. Ale brano także pod uwagę koncepcję zabudowy tej działki – tłumaczy Katarzyna Piechota-Kaim, rzecznik prezydenta Radomia. Wpłynęły trzy oferty. Za najlepszą komisja uznała tę złożoną przez spółkę Radomskie Hale Mięsne. O dzierżawę dawnego dworca ubiegała się także spółka Korej. Jej kierownictwo przyszło na ostatnią sesję, by prosić radnych o unieważnienie konkursu. – Owszem, teren wykorzystywany był niezgodnie z umową, ale nieświadomie. Na dodatek robił to poprzedni zarząd spółki Korej, który teraz założył spółkę

Radomskie Hale Mięsne, i wygrał przetarg – informowali radnych. – A przecież my – nowy zarząd – chcieliśmy zadośćuczynić miastu, wyrównać tę stratę. Nowe kierownictwo Korei nie wyobraża sobie współistnienia obok siebie dwóch hal targowych. – Radomskie Hale Mięsne już nas straszą, że zrobią lepsze stoiska. Będą konflikty – uprzedzali radnych. – Znajdziemy się na bruku. A to jest 700 podmiotów gospodarczych i ich rodziny. Wiceprezydent Marszałkiewicz tłumaczył, że dla komisji najważniejsza była cena. A Radomskie Hale Mięsne zaproponowały o 30 tys. zł więcej niż miasto miało z tego terenu wcześniej; do budżetu od 1 marca będzie wpływać miesięcznie 54 tys. zł. – Jaka jest gwarancja, że ten zarząd, który łamał umowę z miastem jako Korej, jako Radomskie Hale Mięsne umowy dotrzyma? – zastanawiał się Kazimierz Woźniak. Przewodniczący Dariusz Wójcik nie ukrywał, że rada nic dla spółki Korej nie może zrobić. – Byli cwańsi od was... – skwitował działania Radomskich Hal Mięsnych. NIKA

– Nad czym teraz pani pracuje? Nad wiosenną kolekcją. Dużo trudności sprawiło mi znalezienie tkaniny o wyglądzie holograficznym, czyli mieniącym się jak płyta CD. Po ponad roku poszukiwań udało się! Część kolekcji jest już uszyta, wkrótce ją skończę. Współpracuję też z kilkoma firmami, również radomskimi. Projektuję dla nich, mam mnóstwo pracy. Mam nadzieję, że wkrótce pojawią się też jakieś nowe propozycje czy projekty.

Fot. Arsini Photo/Film

U zbiegu ulic Wernera i Szarych Szeregów, w miejscu, gdzie kiedyś był dworzec linii podmiejskich, powstanie kolejna hala targowa. Handlowcy z centrum Korej boją się o swoje miejsca pracy

Karolina lubi projektować suknie

R

E

K

L

A

M

A


PIĄTEK – CZWARTEK 1 – 7 MARCA 2013

Patron wybrany Rada jednogłośnie zdecydowała, że patronem Zespołu Szkół Samochodowych będzie rotmistrz Witold Pilecki – To uczniowska inicjatywa i bardzo proszę, żebyście ją państwo poparli – mówił przed głosowaniem dyrektor „samochodówki” Wojciech Bernat. – Młodzież potrzebuje wzoru, filaru, na którym mogłaby się oprzeć. A takim wzorem jest na pewno rotmistrz Witold Pilecki. Uczniowie ZSS, poza Pileckim, głosowali na Kazimierza Jagiellończyka, który z Radomia w imieniu ojca przez dwa lata rządził państwem, urodzonego w naszym mieście wybitnego filozofa prof. Leszka Kołakowskiego i przedwojennego prezydenta Radomia Józefa Grzecznarowskiego. Zdecydowaną większością głosów zwyciężył rotmistrz Pilecki. Za uczynieniem go patronem szkoły głosowało 26 radnych; nikt nie był przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Zespołowi Szkół Samochodowych w czasach PRL-u patronował gen. Franciszek Jóźwiak – działacz komunistyczny, komendant główny MO. Placówka przestała nosić jego imię w 1989 roku. NIKA

R

E

Z dyplomem praktyka Na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym już wkrótce ruszy nowy kierunek studiów podyplomowych – nowoczesne usługi biznesowe. To odpowiedź uczelni na potrzeby współczesnego rynku pracy SZYMON STĘPIEŃ – Kilka miesięcy temu odbyło się spotkanie rektorów polskich uczelni z minister edukacji i szkolnictwa wyższego Barbarą Kudrycką oraz przedstawicielami pracodawców – mówi rektor UTH, prof. Zbigniew Łukasik. – Wtedy pojawiły się opinie, że absolwenci nie są przygotowani do wejścia w praktyczne zarządzanie przedsiębiorstwami, że wynoszą po studiach wiedzę bardziej teoretyczną. Dlatego chcemy absolwentom przybliżyć zagadnienia praktyczne, obowiązujące w przedsiębiorstwach. O przyjęcie na nowy kierunek będą

K

mogli się ubiegać absolwenci studiów licencjackich i magisterskich różnych kierunków. Po ukończeniu mają stanowić odpowiednio wykształconą kadrę dla firm z Radomia i regionu oraz potencjalnych inwestorów. Zajęcia odbywać się będą w trybie studiów niestacjonarnych (w weekendy) i potrwają dwa semestry. W projekt ten zaangażowały się także cztery spółki miejskie: RTBS Administrator, Radpec, Wodociągi Miejskie oraz Radkom. Porozumienie o współpracy z UTH podpisała również spółka Poland Business Park XI, inwestor Centrum Słonecznego. Dzięki ich wsparciu finansowemu o łącznej wy-

L

5

AKTUALNOŚCI

www.7dni.radom.pl

sokości 200 tys. zł, koszty studiowania zostały obniżone. Student za jeden semestr zapłaci jedynie 500, a nie 1800 zł. Wśród wykładanych przedmiotów znajdą się m.in. rachunkowość finansowa, finanse przedsiębiorstw, ubezpieczenia w biznesie, komunikacja i negocjacje oraz praktyczne aspekty biznesu. Ten ostatni wykładać będą przedstawiciele partnerskich firm. Na nowym kierunku będzie mogło studiować 80 studentów. Rekrutacja na nowoczesne usługi biznesowe ruszy już wkrótce. Zainteresowani powinni odwiedzić stronę internetową UTH:  www.uniwersytetradom.pl.

A

Praca czeka W czwartek, 7 marca w godz. 10-14 w holu urzędu miejskiego przy ul. Żeromskiego 53 odbędą się Targi Pracy Pracodawcy przygotowali oferty dla pracowników na stanowiskach m.in. elektromechanik, operator prasy, pakowacz, organizator sieci dystrybucji. Będą to zarówno propozycje dla kobiet, jak i mężczyzn. Podczas targów będzie również można skorzystać z porad specjalistów z zakresu orzekania o inwalidztwie, a także bezpieczeństwa i higieny pracy oraz podatków. Przewidziane są też dwa wykłady na temat planowania kariery zawodowej dla uczniów kończących w tym roku naukę w gimnazjach Radomia i powiatu radomskiego. Wygłosi je Małgorzata Czarnota, psycholog i doradca zawodowy w radomskiej filii Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie. Targi zorganizował Zakład Doskonalenia Zawodowego w Radomiu we współpracy z Powiatowym Urzędem Pracy i stowarzyszeniem Centrum Młodzieży Arka. MP

M

A


6

PORADNIKOWO

PIĄTEK – CZWARTEK 1 – 7 MARCA 2013

www.7dni.radom.pl

Nie ulegaj akwizytorom Dziś akwizytorzy rzadziej niż jeszcze jakiś czas temu odwiedzają nas w domu, burząc plan dnia i nagabując w nieodpowiednich momentach. Współczesna akwizycja przybrała znacznie bardziej wyrafinowaną formę eleganckich prezentacji, które najczęściej kuszą promocjami, upominkami i cudownymi właściwościami produktów. Jak się nie dać oszustom i wyłudzaczom? MARTA KANIA „Oferta przygotowanie specjalnie dla państwa, przed prezentacją będzie wykład, tuż po spotkaniu czeka na państwa losowanie upominków, tylko podczas prezentacji odbędzie się sprzedaż produktów po okazyjnej cenie”. Ileż razy słyszeliście podobne banały i tanie chwyty sprzedażowe? Prezentacje i zaproszenia na wykłady edukacyjne to nie tylko okazja, by czegoś się dowiedzieć o zdrowiu, jak twierdzą przedstawiciele handlowi, ale przede wszystkim, by wydać pieniądze na drogie i, jak się okazuje, bezużyteczne „cudowne produkty”. Ile razy wróciliście olśnieni ze wspaniałej prezentacji garnków nierdzewnych, wełnianej pościeli gwarantującej zdrowy sen i terapeutyczne właściwości? Samo zdrowie – to hasło najczęściej powtarzane na takich spotkaniach przez przedstawicieli firm i widoczne na opakowaniach produktów, które wydają się tak niewiarygodnie tanie i niezawodne, że aż trudno wyjść ze spotkania bez magicznego pakunku. Przedstawiciele handlowi i firmy organizujące specjalne prezentacje produktów dbają także o to, by każdy, zwłaszcza starszy klient, dowiedział się o cudownych właściwościach produktu i po prostu zapragnął go mieć. Najpierw podstępnie dzwonią ze wspaniałą wiadomością, że wylosowaliśmy bilet na spotkanie, a potem

wysyłają zaproszenia pocztą, kusząc nie tylko najlepszymi produktami, ale przede wszystkim ich właściwościami, które ponoć odmieniają życie. Podczas prezentacji króluje nie tylko pościel. Cudowne preparaty odmładzające, odchudzające, czyszczące, akcesoria terapeutyczne, sprzęt RTV i AGD to najważniejsze produkty, które z wielkim zaangażowaniem proponują handlowcy w trakcie wystawnych bankietów i spotkań w hotelach. W domu, niestety, po odpakowaniu cudownego miksera czy pościeli przychodzi brutalnie zmierzyć się z rzeczywistością. Okazuje się, że wspaniała pościel „gryzie”, nie odprowadza nadmiaru ciepła i wcale nie jest termoaktywna. Co więcej, gratisowa ściereczka nie czyści, a zachwalany odkurzacz tydzień po użytkowaniu zaczyna się psuć! Co wtedy? Gdzie szukać pomocy i co zrobić z kupionym bublem? Oczywiście najlepiej po prostu nie korzystać z „wyjątkowych” okazji i nie brać udziału w tego typu akwizytorskich spotkaniach. Ale jeśli już daliśmy się oszukać i kupiliśmy produkt, trzeba koniecznie zapoznać się z warunkami umowy. Na szczęście większość produktów można zwrócić, odstępując od umowy w okresie siedmiu dni od jej zawarcia lub nabycia towaru. A co w sytuacji, gdy mamy problem z rozwiązaniem umowy? Wtedy należy koniecznie zwrócić się o pomoc do rzecznika praw konsumenta.

Seniorze, nie uciekniesz przed akwizycją

Jeśli nie w domu czy pobliskim hotelu, to z pewnością akwizytor dopadnie cię podczas sanatoryjnego turnusu w Ciechocinku! Przedstawiciele handlowi wiedzą, że ich potencjalna grupa docelowa to najczęściej ludzie schorowani, którzy często nie mają jak dotrzeć na prezentację. To nowoczesnym akwizytorom też nie przeszkadza – specjalnie dla starszych osób zorganizują prezentacje w klubach seniora, sanatoriach, a nawet domach spokojnej starości. Nie liczą się skrupuły, liczy się biznes, a im bardziej schorowani ludzie, tym produkt staje się bardziej atrakcyjny, bo kto nie chciałaby wreszcie wygrać z reumatyzmem czy osteoporozą? Zdrapki, loterie i gratisowe kapcie

Prócz oficjalnych spotkań i prezentacji jest jeszcze inny sposób, by zachęcić seniorów do wydawania pieniędzy. Loterie czy zdrapki gwarantujące cenne nagrody oraz gratisy przesyłane pocztą to pomysłowa metoda na szybką sprzedaż najbardziej tandetnych produktów. Co zrobić, by szybko zdobyć wymarzony samochód lub nowy robot kuchenny? Wystarczy kupić kilka losów, a potem już tylko czekać na przesłanie nagrody, która oczywiście nie nadejdzie, dopóki nie wyślemy jeszcze kilkudziesięciu SMS-ów (koszt jednego to przynajmniej 10 zł brutto). Efekt? Wy-

Aktywność fizyczna daje szczęście Aktywność fizyczna sprzyja odczuwaniu entuzjazmu i ekscytacji – dowodzą amerykańscy naukowcy. Ich wyniki badań publikuje pismo „Journal of Sport & Exercise Psychology” Uczeni z Pennsylvania State University poprosili 190 studentów, by przez osiem dni prowadzili dzienniczki na temat swoich przeżyć i doświadczeń związanych z aktywnością fizyczną. Mieli w nich zapisywać nie tylko to, jak spędzają czas wolny, ale i ilość oraz jakość snu oraz stany psychiczne, w tym odczuwany stres i emocje. Uczestników badania poinstruowano, by odnotowywali jedynie taką aktywność fizyczną, która trwała minimum 15 minut oraz zaznaczyli, jakie było jej natężenie. Na koniec każdego dnia

studenci oddawali naukowcom dzienniczki do analizy. W trakcie badania naukowcy podzielili stany emocjonalne uczestników doświadczenia na cztery kategorie: przyjemne uczucia dające pobudzenie, jak np. ekscytacja i entuzjazm, przyjemne uczucia dezaktywujące, np. zadowolenie i rozluźnienie, nieprzyjemne uczucia dające podburzenie, np. niepokój i gniew oraz nieprzyjemne uczucia dezaktywujące, np. smutek i przygnębienie. Okazało się, że osoby aktywniejsze fizycznie miały więcej pozytywnych emocji, którym towarzyszy pobudzenie, niż osoby mniej aktywne. – Zaobserwowaliśmy też, że ludzie mieli więcej takich emocji w dni, w które byli bardziej aktywni fizycznie niż zwykle – zdradza współautorka pracy Aman-

da Hyde. Badaczka zaznacza jednocześnie, że w analizie uwzględniono inne czynniki mogące mieć wpływ na przyjemne uczucia pobudzające, takie jak np. jakość snu. Zdaniem badaczki, wyniki te wskazują, że aktywność fizyczna daje nie tylko długotrwałe, ale i natychmiastowe korzyści. Jak tłumaczy Hyde, ćwicząc więcej niż zwykle, możemy dać sobie zastrzyk entuzjazmu i ekscytacji. – Nie musisz być najbardziej wysportowaną osobą, która ćwiczy codziennie, by doświadczyć korzystnego wpływu aktywności fizycznej na dobry nastrój – twierdzi współautor badań prof. David Conroy. Według niego, wystarczy, że poćwiczymy jednego dnia, by odczuć taki stan. ALEKSANDRA ZAŁĘSKA www.fit.pl

dane pieniądze, frustracja i wyrzuty sumienia. A przecież nie musiało tak być! Jak nie dać się oszukać?

• Nie przyjmować zaproszeń na prezentacje; nawet jeśli nagrody są naprawdę kuszące, a doradca przez telefon miły i uprzejmy (wystarczy, że raz zgodzimy się uczestniczyć w prezentacji, a potem często będziemy otrzymywać podobne zaproszenie od wielu różnych firm). • Nie odpisywać na SMS-y, maile z wyraźną prośbą o podanie danych osobowych, jeśli firma oferuje nagrody lub pewną wygraną, zwłaszcza, gdy nie braliśmy udziału w żadnym konkursie i loterii. • Nie podejmować decyzji kupna produktów przez telefon, zwłaszcza, gdy akwizytorzy obiecują, że będzie to promocyjna cena. • W przypadku rezygnacji z kupna produktu, nie zwlekać z rozwiązaniem umowy. • Być asertywnym i chłodno kalkulować koszty zakupu podczas spotkania. Pamiętaj! Nie musisz być ofiarą oszustwa handlowego. Wszystko zależy od ciebie – twojej silnej woli, a przede wszystkim asertywności, bo sprzedawcy i telekonsultanci potrafią być naprawdę przekonujący i uprzejmi, zwłaszcza, gdy słyszą w twoich odpowiedziach wahanie i zachętę do dalszej rozmowy, a nawet aprobatę. Warto zatem postawić sprawę jasno i już podczas telefonicznej rozmowy nie ulegać  wpływom nagabywaczy.

ZUPA Z ZIELONEGO GROSZKU SKŁADNIKI:

- wywar kostno-jarzynowy 1,5 litra - groszek konserwowy 1 puszka - groszek świeży lub mrożony 200g - śmietana kwaśna 18 proc. 100ml - sól, pieprz do smaku - makaron nitki 1 paczka

WYKONANIE:

Ugotować na wolnym ogniu wywar z kości oraz warzyw pokrojonych w kostkę (np. marchew, seler, pietruszka). Dodać zmiksowany groszek konserwowy i groszek świeży, a następnie doprawić do smaku solą i pieprzem. Na koniec do naszej zupy dodajemy śmietanę, a następnie ugotowany wcześniej makaron. AZ

Za sucho dla dzieci Częste przebudzenia w nocy, katar i pokasływanie w ciągu dnia mogą oznaczać, że powietrze w twoim domu jest zbyt suche. To problem pojawiający się szczególnie zimą, ponieważ to właśnie ogrzewanie mieszkań jest najczęstszą przyczyną spadku wilgotności powietrza O odpowiednie nawilżenie powietrza w pomieszczeniach mieszkalnych warto zadbać szczególnie wtedy, gdy w domu są małe dzieci. To właśnie najmłodsi są najbardziej podatni na działanie bodźców zewnętrznych, z którymi organizm dorosłego człowieka poradzi sobie zdecydowanie lepiej. Gdy powietrze w pokojach jest zbyt suche, nie możemy dobrze spać, dokucza nam uporczywy katar i kaszel, a nasza skóra jest podrażniona. Zimą nie zawsze pomaga wietrzenie. Jeśli już o nim pamiętamy, powinniśmy zachować zdrowy rozsądek. Gdy na dworze panują minusowe temperatury, łatwo wychłodzić

mieszkanie i narazić się na przeziębienie. Lepszym sposobem na zapewnienie odpowiedniego poziomu wilgoci w domach jest używanie nawilżaczy. By ich działanie było skuteczne, w pokojach powinna panować optymalna temperatura, tj. 20-22 stopni C. Wybierając nawilżacz, zwróćmy uwagę na jego funkcje. Urządzenia parowe są najtańsze, a ich działanie polega na podgrzewaniu wody przez specjalną grzałkę i uzyskiwaniu w ten sposób pary. Trudno więc o kontrolę stopnia nawilżenia pomieszczeń i osiągnięcie optymalnego poziomu wilgoci. Nieco droższe są nawilżacze działające w oparciu o ultradźwięki, które nie tylko nawilżają, ale dodatkowo oczyszczają powietrze z zanieczyszczeń. – Ultradźwięki rozbijają cząsteczki wody, tworząc kojącą mgiełkę i polepszając w ten sposób jakość powietrza – tłumaczy Natalia Henczke. MARTA KANIA www.fit.pl


PIĄTEK – CZWARTEK 1 – 7 MARCA 2013

Każda z nas w zestawie swoich kosmetyków ma takie preparaty, których nie używa. Jak wykorzystać zbędne perfumy czy krem do twarzy? Perfumy. Zapach, który ci się nie podoba, można podarować komuś innemu. Innym rozwiązaniem może być wykorzystanie perfum jako odświeżacza powietrza. Skrop nimi wacik kosmetyczny i włóż do odkurzacza. Podczas sprzątania zniweluje specyficzny zapach, który unosi się w domu, gdy jest włączony odkurzacz. Krem do twarzy. Nie używaj kremu, po którym swędzi lub szczypie cię twarz. Możesz go jednak aplikować na najbardziej wysuszoną skórę – kolana i łokcie, które nie są tak wrażliwe, jak twarz. Szminka. Jeśli nie malujesz się danym kolorem, spróbuj zmiksować go z innym. Wystarczy dodać opalizujący błyszczyk, żeby szminka zyskała nowy odcień i blask! Podkład. Wykorzystaj go do maskowania siniaków na nogach lub innych niedoskonałości, np. pękających naczynek. IZA FRYSZKOWSKA

Ruch dla kręgosłupa Problem z wyprostowaniem, przeszywający ból, bezsenność. To tylko niektóre skutki zaniedbywania kręgosłupa. Jak wynika z badań, aż 80 proc. społeczeństwa cierpi z jego powodu na różnych etapach swojego życia, co sprawia, że dolegliwości te znalazły się w czołówce chorób cywilizacyjnych Jeśli się nie ruszamy, źle śpimy czy kiepsko odżywiamy, to nasz kręgosłup nie pozostanie nam dłużny. Ale stosując kilka prostych zasad możemy skutecznie zapobiec problemom i cieszyć się sprawnością przez długie lata. Kręgosłup wspierany jest przez mięśnie brzucha i przykręgosłupowe. Jeśli nie mamy ze sportem zbyt wiele wspólnego, są one coraz słabsze i nie podtrzymują odpowiednio kręgów. Wtedy właśnie pojawia się ból. Najlepszym lekarstwem dla naszego kręgosłupa jest pływanie, jazda na rowerze i bieganie. To pierwsze najczęściej polecają lekarze i fizjoterapeuci, głównie dlatego, że odciąża nogi. Podczas pływania wszystkie mięśnie muszą ze sobą współpracować, a to najlepiej je rozwija. Jazda na rowerze i bieganie będą przynosiły podobny efekt, ale trzeba pamiętać o wybraniu właściwego sprzętu. Ważne też, aby na co dzień w miarę możliwości zamiast kolejnej jazdy samochodem, np. do najbliższego sklepu, wybrać się na spacer. Nawet w domu czy w pracy możemy wykonywać proste ćwiczenia, jak choćby prostowanie pleców czy rozciąganie się. Jeśli ruch będzie systematyczny – ale nie forsowny – to uchroni nas przed nadwagą i dolegliwościami. Kilka prostych ćwiczeń: – wykonaj barkami kilka krążeń w przód i w tył, następnie ściągnij barki ku tyłowi na 10-20 sekund; – przenieś ręce za głowę tak, aby dotknąć łopatek; wytrzymaj w tej pozycji kilka sekund, po czym się rozluźnij; – spleć ręce za plecami i odegnij głowę do tyłu – ćwiczenia powtórz 10 razy; – załóż dłonie za głowę i odciągnij łokcie do tyłu na 10 sekund, po czym rozluźnij. ALEKSANDRA ZAŁĘSKA www.fit.pl

7

Problemy z zatokami Katar, zatkany nos i ból głowy – winę za takie objawy zwykle zrzucamy na przeziębienie. Jeśli jednak te symptomy utrzymują się przez dłuższy czas lub często wracają, warto wybrać się do laryngologa. Wszystko wskazuje bowiem na to, że możemy cierpieć na zapalenie zatok. Szacuje się, że z tą dolegliwością zmaga się nawet co trzeci Polak ALEKSANDRA ZAŁĘSKA Zatoki to umiejscowione symetrycznie po obu stronach naszej czaszki powietrzne jamy wyścielone błoną śluzową. Są połączone z jamami nosa wąskimi kanałami, przez które przemieszcza się powietrze i śluz. Zatoki pełnią bardzo ważną rolę w ogrzewaniu i nawilżaniu wdychanego przez nos powietrza, chronią delikatne struktury mózgu przed urazami i wpływają na modulację głosu.

też wrażenie, jakby nasza twarz była nabrzmiała. Te nieprzyjemne odczucia nasilają się zwłaszcza rano i wtedy, gdy się pochylamy. Innym uciążliwym objawem jest utrudniająca swobodne oddychanie gęsta, ropna wydzielina, która pojawia się w nosie i może spływać po tylnej ścianie gardła. Przewlekłemu zapaleniu zatok może także towarzyszyć uczucie zmęczenia, brak apetytu, zaburzenia węchu i stany podgorączkowe, a w przypadku ostrej postaci stanu zapalnego – gorączka.

Prawie jak przeziębienie

Lecz koniecznie

Problemy z zatokami zwykle związane są z zaburzeniami drożności nosa, dlatego szczególnie łatwo o nie po przebyciu infekcji górnych dróg oddechowych, zwłaszcza jeśli była niedoleczona. Z tego powodu dolegliwość ta dokucza nam głównie w chłodnych porach roku. Rozwojowi zapalenia zatok sprzyjają także częste zmiany temperatury i suche powietrze, które wysusza błony śluzowe. Przyczynić się do niego mogą także pewne nieprawidłowości anatomiczne (np. skrzywienie przegrody nosowej, przerośnięte migdałki), polipy i obrzęki w jamie nosowej, alergie, a nawet próchnica zębów. Zapalenie rozwija się, gdy ujście zatoki zostaje zatkane, przez co powietrze i wydzielina nie mogą się z niej wydostać. W efekcie odczuwamy ucisk i silny ból, przede wszystkim w okolicy objętej stanem zapalnym zatoki lub zatok, a więc u nasady nosa, w okolicy czoła bądź policzków. Zwykle mamy

Jeśli zauważymy u siebie podobne objawy utrzymujące się ponad dwa tygodnie, warto wybrać się do laryngologa. Lekarz wypyta nas przede wszystkim o czas, przez który zmagamy się z tego typu symptomami, a także o to, jak często i w jakiej porze roku powracają. W celu zdiagnozowania problemu przeprowadza się także badanie laryngologiczne, podczas którego specjalista dokładnie ogląda wnętrze nosa. Informacji na temat stanu zatok dostarczają też: zdjęcie RTG, tomografia komputerowa lub rezonans magnetyczny. Aby określić rodzaj drobnoustrojów, które wywołały stan zapalny, a także ustalić, na jakie leki reagują, wykonuje się z kolei antybiogram, czyli badanie na podstawie próbki wydzieliny z nosa. W ramach leczenia zapalenia zatok wywołanego przez bakterie stosuje się antybiotyki, które przyjmuje się zwykle przez około dwa tygodnie, a w przypadku przewlekłego zapalenia – na-

Fot. Internet

Krem do... łokci

NA ZDROWIE

www.7dni.radom.pl

Rozwojowi zapalenia zatok sprzyjają częste zmiany temperatury i suche powietrze

wet przez kilka miesięcy. Dodatkowo stosuje się środki farmakologiczne obkurczające błonę śluzową, a także specyfiki mukolityczne, rozrzedzające zalegającą wydzielinę i udrażniające ujścia zatok, najczęściej w postaci kropli do nosa lub spray'u. Po konsultacji z lekarzem leczenie można też wspomóc domowymi, ziołowymi inhalacjami oraz płukać jamę nosową roztworem soli fizjologicznej dostępnym w aptekach. Jeśli taka kilkumiesięczna kuracja nie daje rezultatów, zwykle konieczne jest wykonanie zabiegu, który umożliwia usunięcie chorych tkanek i udrożnienie ujścia zatoki.

Pij dużo

Jeśli chcemy ustrzec się przed zapaleniem zatok, warto zastosować się do kilku rad. Przede wszystkim zadbajmy, by w pomieszczeniach, w których przebywamy, panowała odpowiednia temperatura (około 20-21 stopni) oraz odpowiednia wilgotność. Pamiętajmy także o tym, by dużo pić, ponieważ napoje wspomagają rozrzedzanie wydzieliny. W czasie kataru starajmy się nie dopuścić do zatkania nosa i często go oczyszczajmy, a jeśli katar jest wyjątkowo uciążliwy, zakraplajmy nos solą fi zjologiczną.

Słodziki są bezpieczne Czy popularne słodziki, używane m.in. przez osoby walczące z nadwagą, są rzeczywiście – jak się powszechnie uważa – szkodliwe? Swoje stanowisko w tej kwestii sformułowały Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością (PTBO) i Polskie Towarzystwo Dietetyki (PTD) i jest ono odpowiedzią na brak wiarygodnych i rzetelnych informacji dotyczących stosowania niskokalorycznych substancji słodzących. W ten sposób PTBO i PTD postanowiły zabrać głos w toczącej się na łamach mediów i w Internecie dyskusji na temat rzekomo szkodliwych skutków spożywania produktów, w których cukier zastąpiono jego nisko- lub bezkalorycznymi odpowiednikami. PTBO i PTD pragną zaznaczyć, że rzekomo zwiększone ryzyko występowania niektórych nowotworów u zwierząt doświadczalnych, którym podawano sacharynę, aspartam i cyklaminian, nie mają poparcia w wynikach badań przeprowadzonych u ludzi. Proces oceny bezpieczeństwa niskokalorycznych substancji słodzących w Unii Europejskiej obejmuje określenie ich wartości ADI. ADI (acceptable daily intake – dopuszczalne dzienne spożycie) to taka ilość substancji, która może być bezpiecznie, codziennie przyjmowana przez całe życie bez niekorzystnego wpływu na

stan zdrowia. Wartość ADI wyraża się w mg/kg masy ciała. Jedenaście substancji

Na obszarze Unii Europejskiej, na podstawie badań bezpieczeństwa i pozytywnych opinii wydanych przez odpowiednie jednostki, do stosowania dopuszczono 11 niskokalorycznych substancji słodzących: acesulfam-K (E950), aspartam (E951), sól aspartam-acesulfam (E962), cyklaminian (E952), neohesperydyna DC (E959), sacharyna (E954), sukraloza (E955), taumatyna (E957), neotam (E961), erytrytol (E968) oraz glikozydy stewiolowe (E960). Wyniki badań przeprowadzonych w Europie wskazują, że spożycie wszystkich niskokalorycznych substancji słodzących (ADI) jest niższe niż ich dopuszczalne dzienne spożycie. Osoby regularnie spożywające produkty zawierające niskokaloryczne substancje słodzące osiągają nie więcej niż 25 proc. ADI dla cyklaminianu, 17 proc. dla acesulfamu, 11 proc. dla sacharyny, 7 proc. dla suklarozy i tylko 5 proc. dla aspartamu. Osoby z nadwagą – tak, kobiety w ciąży – nie

Ponadto PTBO i PTD rekomendują zastępowanie sacharozy niskokalorycznymi substancjami słodzącymi przez osoby z rozpoznaniem nadwa-

gi i otyłości, a szczególnie w sytuacji występowania zaburzeń gospodarki węglowodanowej (nieprawidłowej glikemii na czczo, nietolerancji glukozy i cukrzycy typu 2). Jednak kobiety w ciąży powinny unikać spożywania sacharyny – twierdzą zgodnie PTBO i PTD, ponieważ substancja ta przechodzi przez łożysko i nie do końca można określić jej wpływ na płód. Pozostałe słodziki, w tym aspartam, ze względu na brak dowodów świadczących o niekorzystnym wpływie na stan zdrowia ciężarnej, mogą być przez nią stosowane. Ważny także tłuszcz

PTBO i PTD zwracają też uwagę pacjentów i lekarzy na kaloryczność produktów, w których cukier zastąpiono niskokalorycznymi substancjami słodzącymi, i które są reklamowane w handlu jako bezpieczne do spożycia przez osoby chorujące na cukrzycę, ponieważ nie wpływają istotnie na poposiłkowe stężenia glukozy i insuliny. Mimo tej modyfikacji niektóre z nich mogą nadal mieć wysoką energetyczność z powodu zawartości tłuszczów i przyczyniać się do przyrostu masy ciała, a przez to pogarszać kontrolę glikemii. Żeby upewnić się, że produkt, w którym cukier zastąpiono niskokalorycznymi substancjami słodzącymi jest rzeczywiście niskoenergetyczny najlepiej

porównać jego kaloryczność z takim samym produktem zawierającym cukier, a także zwrócić uwagę na zawartość tłuszczu. Regularnie ćwicz

Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością i Polskie Towarzystwo Diabetologiczne podkreślają, że spożywanie produktów spożywczych, których kaloryczność została obniżona dzięki zastosowaniu niskokalorycznych substancji słodzących nie może być jedynym elementem zmian stylu życia. Jest to tylko sposób na zaspokojenie potrzeby odczuwania słodkiego smaku, bez spożywania mono- i disacharydów, co może ułatwić realizację zaleceń dietetycznych i kontrolę glikemii. W powstawaniu nadwagi oraz otyłości i jej powikłań istotną rolę odgrywa również spożycie tłuszczów, zwłaszcza nasyconych, które również powinny zostać ograniczone. Należy także podkreślić, że samo ograniczenie energetyczności diety powoduje nie tylko ubytek masy tłuszczu, ale również masy mięśniowej. Dlatego, żeby zapobiec ubytkowi masy mięśni szkieletowych, konieczna jest regularna aktywność fizyczna (minimum pięć razy w tygodniu 30 minut ćwiczeń tlenowych, np. marsz, rower, basen). ALEKSANDRA ZAŁĘSKA www.fit.pl


8

KULTURA

PIĄTEK – CZWARTEK 1 – 7 MARCA 2013

www.7dni.radom.pl

Święto miasta

W E E K E N D Z K U LT U R Ą Psychodelicznie w Katakumbach

Dziś (piątek, 1 marca) o godz. 20 w klubie Katakumby wystąpi zespół Tune. Grupę tworzą Adam Hajzer, Leszek Swoboda, Janusz Kowalski, Wiktor Pogoda i Jakub Krupski – Maria. Zespół powstał w 2009 roku. Swój pierwszy album „Lucid Moments” wydał w 2011 roku. Wykonuje nieco psychodeliczne utwory z głębokimi tekstami. Muzycy wystąpili w telewizyjnym „Must Be The Music”, gdzie przeszli do półfinału. Podczas koncertu w Radomiu zaprezentują utwory z albumu „Lucid Moments”, a także swoje najnowsze kompozycje.

Koncert zespołu Przepióreczka z litewskich Miedników, wystawa grafik studentów z Kowna, odsłonięcie pomnika świętego Kazimierza, wręczenie nagrody patrona miasta – to wszystko czeka nas podczas Kazików. Po raz pierwszy degustować będziemy także... klucze do fary IWONA KACZMARSKA

Legenda rocka: TSA

Fot. Iwona Kaczmarska

Święto miasta rozpocznie się w sobotę, 2 marca w Resursie Obywatelskiej, gdzie o godz. 17 otwarta zostanie wystawa poświęcona świątyni pw. św. Kazimierza, która w tym roku obchodzi jubileusz 10-lecia podniesienia do godności bazyliki mniejszej. Pół godziny później będziemy mogli podziwiać prace studentów zaprzyjaźnionej z Wydziałem Sztuki Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego Katedry Grafiki kowieńskiego wydziału Wileńskiej Akademii Sztuk Pięknych. Na godz. 18 zaplanowano spektakl Teatru Poszukiwań zatytułowany „Legenda o świętym Kazimierzu”. Otóż znany z pobożności królewicz, który w latach 1481-83 zarządzał z Radomia Koroną, często jeszcze przed świtem przychodził do fary i pogrążony w modlitwie klęczał u progu świątyni. Widząc to radomianie uradzili, by przekazać władcy klucz do kościoła, szlachetnymi kamieniami inkrustowany. A Jagiellończyk odwdzięczył im się nadaniem wyłącznego przywileju wypiekania smakołyku w formie owego klucza. Jak ów klucz smakuje, będziemy się mogli przekonać właśnie podczas Kazików. – Kazimierz Dolny ma koguty, Poznań rogale świętomarcińskie, dlaczego takiego regionalnego wypieku ma nie mieć Radom? Zastanawialiśmy się jeszcze w ubiegłym roku w gronie radomskich piekarzy, co to może być – mówi Jarosław Gajda, prezes Cechu Piekarzy w Radomiu. – Bardzo spodobała się nam legenda o świętym Kazimierzu i to, że tą smaczną pamiątką z Kazików miałby być klucz. Ostateczny efekt piekarskich eksperymentów – Jarosław Gajda nie ukrywa, że przygotowano kilka wzorów

Klucze św. Kazimierza zrobione są z drożdżowego ciasta o specjalnej recepturze

kluczy, a ten jedyny wybrano drogą głosowania – to plecionka ze słodkiego ciasta. Będzie jej można spróbować już podczas tegorocznych Kazików. Każdy z kluczy św. Kazimierza zapakowany jest w torebkę z wydrukowaną legendą o Jagiellończyku. Na zakończenie pierwszego dnia Kazików poznamy laureata Nagrody Świętego Kazimierza, przyznawanej za propagowanie lokalnej historii, a także zwycięzców Muzycznych Kazików. W niedzielę uroczystości przeżywać będzie parafia św. Kazimierza. Mszę jubileuszową – o godz. 18 – odprawi i homilię wygłosi arcybiskup Zygmunt Zimowski. – Częścią tych uroczystości będzie odsłonięcie, będącego darem parafian, pomnika Kazimierza Królewicza – mówi ks. Grzegorz Senderski,

proboszcz parafii. – Postać świętego, na podstawie wizerunku uwiecznionego na obrazie będącym w posiadaniu krakowskich ojców reformatów, została wyrzeźbiona w białym piaskowcu. O jej wykonanie poprosiliśmy artystę rzeźbiarza Józefa Dąbrowskiego z Janikowa koło Ożarowa. Wcześniej warto przyjść do Resursy – o godz. 12 rusza gra miejska „Śladami św. Kazimierza”, a o godz. 14 z radomianami spotka się młodzież z polskiej szkoły w Miednikach Królewskich na Litwie. O godz. 15 natomiast publiczności zaprezentuje się zespół folklorystyczny Przepióreczka. Kaziki zakończy w poniedziałek (godz. 12) wykład prof. Dariusza Kupisza „Wizyty monarchów w dawnym Radomiu”, który także odbędzie się  w Resursie.

Dziś (piątek, 1 marca) o godz. 20 w Strefie G2 przy ul. Grzecznarowskiego wystąpi polski zespół rockowy TSA. Zespół zaliczany jest do prekursorów heavy metalu. Powstał w 1979 roku z inicjatywy gitarzysty Andrzeja Nowaka oraz jego kolegi Tomasza Zatwarnickiego. Pierwszy studyjny album grupy ukazał się w 1983 roku. Na początku swojej działalności TSA czerpał inspirację z dokonań muzycznych AC/DC oraz Led Zeppelin. Dopiero, gdy do grupy dołączył wokalista Marek Piekarczyk, rozwijali swój własny styl oparty na jego wokalizach. Na początku lat 90. muzycy pokłócili się i na rynku grały dwa zespoły TSA. Ostatecznie panowie się pogodzili. Mieszają gatunki i style

W sobotę, 2 marca o godz. 20 w Strefie G2 wystąpi zespół Akurat. Historia zespołu rozpoczyna się w 1994 roku w Bielsku-Białej. Cztery lata później muzycy zaprezentowali się

TEATR POWSZECHNY im. JANA KOCHANOWSKIEGO Plac Jagielloński 15, tel. 48 384 53 06 www.teatr.radom.pl 01-03.03 (piątek-niedziela) BECKETT – pt: 11; sb-nd: 17.30 (SK) CAFE SAX – 19 (DS) KRÓLOWA ŚNIEGU – 10, 12 (SF)

Aż trzy nowe książki dotyczące najnowszych dziejów Radomia i okolic wydała radomska delegatura Instytutu Pamięci Narodowej. Wśród nich znajdują się pozycje o historii Solidarności i miejscach zbrodni komunistycznych Już niedługo na półki radomskich księgarń trafi „Konflikt wyznaniowy w Wierzbicy. Niezależna parafia w polityce władz PRL 1962-1977” dr. Szczepana Kowalika. – Książka ta jest zapisem kontrowersyjnych wydarzeń, do jakich doszło w parafii w Wierzbicy, a które doprowadziły do jej rozbicia i pojawienia się parafii niezależnej – mówi Marek Wierzbicki z radomskiego IPN. – Trzeba dodać, że był to konflikt umiejętnie podsycany przez władze komunistyczne, które wszelkimi środkami dążyły do osłabienia Kościoła. Książka opisuje szczegółowo dzieje konfliktu pomiędzy parafianami z Wierzbicy, którzy wystąpili przeciwko biskupowi Piotrowi Gołębiowskiemu, żądając, aby proboszczem ich parafii został powszechnie lubiany ks. Zdzisław Kos. Wówczas komunistycz-

ne władze powiatu szydłowieckiego zadecydowały o udzieleniu księdzu poparcia i utworzeniu podległej mu parafii pod nazwą Niezależna Samodzielna Parafia Rzymsko-Katolicka w Wierzbicy. Według Marka Wierzbickiego, książka ta powinna stać się ciekawą lekcją historii, zarówno dla młodego pokolenia, jak i osób pamiętających tamte czasy. To jednak nie koniec książkowych nowości z logo IPN na okładce. Ostatnio ukazał się także II tom książki „Encyklopedia Solidarności. Opozycja w PRL 1976-1989”. Pozycja ta zawiera opisy wydarzeń, przedruki prasy opozycyjnej, zdjęcia oraz biogramy osób związanych z demokratyczną opozycją. Wśród nich znajduje się 15 biogramów i pięć haseł rzeczowych dotyczących regionu radomskiego. Radomska promocja tej książki odbędzie się 26 marca. Równie interesującą propozycją książkową jest monumentalne, liczące ponad 600 stron, dzieło „Śladami zbrodni. Przewodnik po miejscach represji komunistycznych lat 19441956”, którego współautorem jest

Arkadiusz Kutkowski z radomskiego IPN. – Album ten jest tytułem związanym ściśle z programem naukowo-edukacyjnym „Śladami zbrodni”, którego koordynatorem, a jednocześnie redaktorem naukowym albumu, jest dr Tomasz Łabuszewski – mówi Arkadiusz Kutkowski. – Celem programu było odnalezienie miejsc represji, głównie z lat 40. i 50., czyli więzień, siedzib Powiatowych Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego, zakładów karnych oraz miejsc egzekucji. Do niewątpliwych walorów książki należą: bogaty materiał zdjęciowy (składający się zarówno ze zdjęć z epoki, jak i współczesnych), szkice i plany, dokumenty bezpieki oraz – często bardzo wstrząsające – wspomnienia aresztowanych. Znajduje się w niej także kilka stron poświęconych miejscom kaźni w Radomiu i regionie radomskim, m.in. staremu więzieniu przy ul. Tybla, dawnej siedzibie PUBP przy ul. Kościuszki oraz siedzibom tego urzędu w Kozienicach i Grójcu. Radomska promocja albumu odbędzie się pod koniec kwietnia. SZYMON STĘPIEŃ

Niedziela z przewodnikiem

Muzeum Sztuki Współczesnej zaprasza 3 marca o godz. 12 na Niedzielę z przewodnikiem. Kolejne spotkanie z cyklu nosi tytuł „Treści i forma w sztuce współczesnej”. Po ekspozycji będzie oprowadzać jej kurator Mieczysław Szewczuk. Jak zapewnia, wystawa jest najciekawszym i najbardziej atrakcyjnym z dotychczasowych pokazów kolekcji. Zaskakuje wieloma nieoczekiwanymi zestawieniami, ale przede wszystkim uczy czytania dzieł sztuki, zapisywanego w nich sensu, a zarazem patrzenia na stworzoną przez artystę formę. UWAGA, KONKURS!

Dla naszych czytelników mamy dwa pojedyncze zaproszenia na koncert zespołu TSA lub Akurat. Aby je zdobyć, wystarczy odpowiedzieć na wybrane pytanie: 1. Jaki tytuł nosi pierwszy album TSA? 2. Słowa wiersza którego polskiego poety zostały wykorzystane w piosence „Do prostego człowieka”? SMS-y z odpowiedziami prosimy przesyłać w piątek, 1 marca po godz. 12 na nr 7248, w treści wpisując odpowiedź według wzoru (7dni.imię. nazwisko.odpowiedź na pytanie). Zaproszenia zdobędą pierwsze dwie osoby, które przyślą poprawne odpowiedzi. Koszt SMS-a to 2 zł netto (2,46 zł brutto).

I N F O R M A T O R K U LT U R A L N Y

06-07.03 (środa-czwartek)

Jak komuniści utworzyli parafię

przed publicznością w trakcie Przystanku Woodstock w Żarach. Źródłem dużego sukcesu zespołu i uznania publiczności oraz słuchaczy stała się niespotykana wcześniej mieszanina różnych gatunków muzycznych – od rocka, funk rocka i punk rocka, poprzez ska, reggae po pop.

KINA HELIOS

ul.Poniatowskiego 5, tel. 48 362 80 50 www.heliosnet.pl 1-7.03 (piątek-czwartek) BYĆ JAK KAZIMIERZ DEYNA –12.30, 16.30, 20, 22 – PREMIERA DAJĘ NAM ROK – 10.30*, 13, 18.30, 21 – PREMIERA DROGÓWKA – 10**, 17.30 HITCHCOCK – 13, 15, 19, 21.30 – PREMIERA LAST MINUTE – 17.45 LOT – 10.15*, 15, 20.45 MAMA – 14.30, 20.30, 22.30 KINO KONESERA: MIŁOŚĆ – 18.30 (7.03.2013) SYBERIADA POLSKA – 9.15***, 12, 14.45, 18 SZKLANA PUŁAPKA 5 – 16 TAJEMNICE WESTERPLATTE – pt: 9; pn-wt: 9.30; pt: 10.45 WIECZNIE ŻYWY – 10.15*, 14, 17, 19.30 ZAMBEZIA (3D, dubbing) – śr: 9; 11.15 ZAMBEZIA (dubbing) – pt: 9.45, 12.15; sb, nd, wt, czw: 9.30, 12.15; pn, śr: 12.15 * tylko sobota i niedziela ** tylko wtorek *** oprócz środy i czwartku

MULTIKINO ul. Chrobrego 1, tel. 48 370 33 00 www.multikino.pl 01.03 (piątek) DAJĘ NAM ROK – 13, 15.15, 17.30, 19.45, 22 DROGÓWKA – 17.45, 20.20, 23 ENEMEF: NOC OSCAROWA – 22 LAST MINUTE – 9.30, 14, 16, 18, 20, 22.30 NIEMOŻLIWE – 11.30 PIĘKNE ISTOTY – 15.50 PORADNIK POZYTYWNEGO MYŚLENIA – 15, 23.30 RALPH DEMOLKA (3D) – 10.15 SYBERIADA POLSKA – 9.45, 12.30, 15.20, 18.10, 21, 23.50 SZKLANA PUŁAPKA 5 – 12.45, 21.15 TAJEMNICA WESTERPLATTE – 10.20, 18.30 WIECZNIE ŻYWY – 11.15, 13.30, 15.45, 18, 20.15 ZAMBEZIA – 9.15, 13.50 ZAMBEZIA (3D) – 9.50, 11.50

02-03.03 (sobota-niedziela) PORANKI DLA DZIECI – 10.30, 12 DAJĘ NAM ROK – 13, 15.15, 17.30, 19.45, 22 DROGÓWKA – sb: 13.15, 17.45; nd: 17.45, 20.20 LAST MINUTE – sb: 9.20; nd: 10.30, 14; 16, 18, 20, 22 NIEMOŻLIWE – 11.30 OPERACJA ARGO – 20.20 PIĘKNE ISTOTY – sb: 15.50; nd: 16

PORADNIK POZYTYWNEGO MYŚLENIA – 15 RALPH DEMOLKA – sb: 10.15 RALPH DEMOLKA (3D) – nd: 10.15 SYBERIADA POLSKA – sb: 9.45; 12.30, 15.20, 18.10, 21 SZKLANA PUŁAPKA 5 – 12.45, 21.15 TAJEMNICA WESTERPLATTE – 10.20, 18.30 WIECZNIE ŻYWY – sb: 9.15; 13.30, 15.45, 18, 20.15 ZAMBEZIA – 14 ZAMBEZIA (3D) – sb: 11.15; nd: 10, 12

04.03 (poniedziałek) DAJĘ NAM ROK – 13, 15.15, 17.30, 19.45, 22 DROGÓWKA – 17.45, 20.20 LAST MINUTE – 9.30, 14, 16, 18, 20, 22.30 NIEMOŻLIWE – 11.30 PIĘKNE ISTOTY – 15.50 PORADNIK POZYTYWNEGO MYŚLENIA – 15 RALPH DEMOLKA (3D) – 10.15 SYBERIADA POLSKA – 9.30, 12.30, 15.20, 18.10, 21 SZKLANA PUŁAPKA 5 – 12.45, 21.15 TAJEMNICA WESTERPLATTE – 9.45, 18.30 WIECZNIE ŻYWY – 11.15, 13.30, 15.45, 18, 20.15 ZAMBEZIA – 9.15, 13.50 ZAMBEZIA (3D) – 9.50, 11.50

05.03 (wtorek) DAJĘ NAM ROK – 13, 15.15, 17.30, 20.20 DROGÓWKA – 18.30 KNO: DAJĘ NAM ROK – 20 LAST MINUTE – 12, 14, 16, 18, 20, 22 NIEMOŻLIWE – 9.30 PIĘKNE ISTOTY – 10, 15.50 PORADNIK POZYTYWNEGO MYŚLENIA – 15 SYBERIADA POLSKA – 9.30, 12.30, 15.20, 18.10, 21 SZKLANA PUŁAPKA 5 – 12.45, 21.15 TAJEMNICA WESTERPLATTE – 10.20, 17.45 WIECZNIE ŻYWY – 11.15, 13.30, 15.45, 18, 20.15 ZAMBEZIA – 9.15, 13.50 ZAMBEZIA (3D) – 9.50, 11.50

06.03 (środa) DAJĘ NAM ROK – 13.15, 15.30, 17.50, 20.10, 22 DROGÓWKA – 17.45, 20.20 LAST MINUTE – 9.20, 14, 16, 18, 20, 22 MULTIBABYKINO: SYBERIADA POLSKA – 12 NIEMOŻLIWE – 10 PIĘKNE ISTOTY – 11.20 PORADNIK POZYTYWNEGO MYŚLENIA – 15.50 SYBERIADA POLSKA – 9.15, 15.20, 18.10, 21 SZKLANA PUŁAPKA 5 – 21.15 TAJEMNICA WESTERPLATTE – 10.20, 18.30 WIECZNIE ŻYWY – 11.15, 13.30, 15.45, 18, 20.15 ZAMBEZIA – 9.15, 13.50 ZAMBEZIA (3D) – 9.50, 11.50

07.03 (czwartek) DAJĘ NAM ROK – 13.10, 13.15, 15.20, 15.30, 17.30, 19.45, 22 DJANGO – 9.15 DROGÓWKA – 17.45 KOCHAM KINO: ZA WZGÓRZAMI – 18.45 LAST MINUTE – 9.30, 14, 16, 18, 20, 22 LES MISERABLES: NĘDZNICY – 9.20 NIEMOŻLIWE – 11.30 PIĘKNE ISTOTY – 13.10 SYBERIADA POLSKA – 9.45, 12.30, 15.20, 18.10, 21 SZKLANA PUŁAPKA 5 – 20.20 TAJEMNICA WESTERPLATTE – 10.30, 15.50 WIECZNIE ŻYWY – 13.30, 15.45, 18, 20.15 ZAMBEZIA (3D) – 11.15


REGIONALNE

www.7dni.radom.pl

Warto marzyć

Bezpłatny internet w gminie

GMINA JEDLIŃSK. Tego dnia dziewięcioletni Kamil z Bierwiec nie zapomni długo – dzięki Fundacji Mam Marzenie przeniósł się wraz z przyjaciółmi w kosmos. A nowy tablet pomoże pogłębiać wiedzę o gwiazdach

R

E

Fot. Daniel Trzaskoś

Kamil odbiera tablet i programy edukacyjne od Agnieszki Guzek z Young Digital Planet

nia – stwierdziła Agnieszka Guzek z Young Digital Planet. Kamil odebrał urządzenie tuż po zakończeniu seansu w planetarium. A potem – wraz z bratem, rodzicami i przyjaciółmi – delektował się specjalnie przygotowanym na tę okazję tortem. Zarówno Kamil, jak i zgromadzone w Briewcach osoby nie kryły radości i wzruszenia.

K

L

A

Fundacja Mam Marzenie powstała w Krakowie 14 czerwca 2003 roku z inicjatywy Piotra Piwowarczyka, jako niezależna i samodzielna organizacja, skupiająca wyłącznie wolontariuszy. Jej podstawowa działalność to realizacja najrozmaitszych marzeń dzieci, które są poważnie chore. Od początku swojej działalności Fundacja spełniła ich już ponad 4,4 tys. 

M

tu. Sprzęt komputerowy trafi też do świetlicy wiejskiej w Kosowie. – Projekt finansowany jest z programu Innowacyjna Gospodarka. Wniosek o udzielenie dotacji gmina złożyła na początku ubiegłego roku, a rozstrzygniecie konkursu nastąpiło w lipcu. Na liście rankingowej wniosek gminy Kowala uzyskał wysoką 19. lokatę na kilkadziesiąt złożonych przez samorządy z całego kraju – mówi Wojciech Ćwierz, sekretarz gminy Kowala. Pierwszy etapem będzie rekrutacja chętnych do udziału w projekcie. Formularze można już pobrać w Urzędzie Gminy w Kowali lub na stronie www.kowala.pl. Będzie je można składać do 4 kwietnia. Po dokonaniu wyboru osób, które zostaną objęte pomocą, przeprowadzona zostanie procedura przetargowa. Zakupione zostaną zestawy komputerowe wraz z oprogramowaniem, które zostaną podłączone do sieci internetowej. Potem odbędą się szkolenia z zakresu obsługi komputera. W projekcie przewidziano także pieniądze na bezpłatny serwis wszystkich zakupionych urządzeń i ich ubezpieczenie przez cały okres realizacji przedsięwzięcia. NIKA

KOWALA. Komputery i internet dla 150 mieszkańców oraz sprzęt komputerowy dla dwóch szkół i świetlicy – to nowy projekt „e-Kowala – nowoczesna gmina” finansowany z Unii Europejskiej

DANIEL TRZASKOŚ, NIKA Jedno z największych marzeń Kamila, podopiecznego Fundacji Mam Marzenie spełniło się w ostatni piątek – do Szkoły Podstawowej w Bierwcach przyjechało objazdowe planetarium Astropark. Rozstawiono ogromną kopułę, w której odbył się kilkudziesięciominutowy, audiowizualny seans. 9-letni Kamil i jego przyjaciele zabrani zostali w multimedialną podróż, by odkrywać najdalsze zakątki kosmosu. – Cieszymy się, że do pokaźnej już puli spełnionych marzeń dokładamy dzisiaj kolejne – Kamila – mówił Adrian Filip, wolontariusz z Fundacji Mam Marzenie. Jednak kosmiczna podróż to nie jedyne marzenie chłopca, które spełniło się tego dnia. Od dawna marzył też o tablecie, który pozwoli mu pogłębiać wiedzę o kosmosie, zdobywać wiadomości z dziedziny historii czy uczyć się języka rosyjskiego. Tablet wraz z kursem językowym sprezentowała mu firma Young Digital Planet z Gdańska zajmująca się tworzeniem cyfrowych rozwiązań wspierających edukację. – To dla nas ogromna satysfakcja, że jako firma, dla której codziennością są cyfrowe technologie oraz wspieranie rozwoju i edukacji dzieci, możemy pomagać realizować tego typu marze-

9

W 2011 roku w komputery i bezpłatny Internet wyposażono 80 gospodarstw domowych. Teraz gmina otrzymała z Unii Europejskiej 1 mln 228 tys. zł. Rekrutacja zacznie się już 4 marca. W nowym projekcie „e-Kowala – nowoczesna gmina” komputery z podłączeniem do sieci internetowej otrzyma 150 mieszkańców. Będą to osoby o niskich dochodach, objęte wsparciem Ośrodka Pomocy Społecznej lub korzystające ze stypendiów szkolnych oraz niepełnosprawni. Z funduszy unijnych opłacony zostanie również trzyletni abonament. Tym razem w projekcie zaplanowano również doposażenie pracowni komputerowych w dwóch szkołach podstawowych z terenu gminy – w Kończycach Kolonii i Młodocinie Mniejszym. W obydwu placówkach przybędzie po 15 nowoczesnych stanowisk z dostępem do Interne-

A

Fot. Starostwo Powiatowe w Radomiu

PIĄTEK – CZWARTEK 1 – 7 MARCA 2013

ZA ODWAGĘ POWIAT RADOMSKI. List gratulacyjny i grawerton za wykazywanie pełnej gotowości i zdecydowanej postawy podczas wykonywania trudnych zadań chroniących życie, zdrowie i mienie ludzkie otrzymał podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Radomskiego mł. kpt. Arkadiusz Bogucki z jednostki OSP w Pakosławiu. – Druh Bogucki uratował rodzinę z płonącego domu, co świadczy o wyjątkowej odwadze i zasługuje na słowa najwyższego uznania. Swoim czynem dał przykład godny naśladowania – mówił starosta Mirosław Ślifirczyk. – Ofiarność, trud, poświęcenie, niesienie pomocy potrzebującym to cechy, które budzą nasz podziw i szacunek. Serdecznie gratulujemy druhowi otrzymania tytułu Strażaka Roku 2012 Województwa Mazowieckiego. Do podziękowań i gratulacji dołączyli się radni życząc dalszych sukcesów w pełnieniu zaszczytnej służby oraz wszelkiej pomyślności w życiu osobistym.

NIKA

R

E

K

L

A

M

A


10

AKTUALNOŚCI

PIĄTEK – CZWARTEK 1 – 7 MARCA 2013

www.7dni.radom.pl

Gość Dnia w Radiu Rekord

W KAŻDY CZWARTEK I PIĄTEK OD 18 DO 21

od poniedziałku do piątku, godz. 8.20

LISTA PIEKIELNIE GORĄCYCH HITÓW! DAREK JANIK

Fot. Radio Rekord

Czipowanie i adopcja

Krzysztof Ferensztajn

W poniedziałek wiceprezydent Krzysztof Ferensztajn mówił o bezpłatnym

czipowaniu psów i problemach schroniska dla bezdomnych zwierząt. – Ten program rozpoczął się w ubiegłym roku. Wprowadzono go w oparciu o regulamin przyjęty przez radę miejską. Zgodnie z tymi zasadami każdy radomianin, który wszczepił swojemu pupilowi mikroprocesor, miał obowiązek umieścić swoje dane w rejestrze – przypomina wiceprezydent. Według gminy takie działanie było zasadne, bo samo zaczipowanie psa – bez późniejszej możliwości znalezienia jego właściciela – nie miałoby sensu. – Jednak różnego rodzaju stowarzyszenia i mieszkańcy sprzeciwili się temu obowiązkowi,

wnieśli protesty. Musieliśmy zaniechać tych działań i poszukać nowych rozwiązań. Oczekiwali tego od nas właściciele zwierząt, którzy nie zdążyli ich zaczipować. Ruszamy z tym programem ponownie – tłumaczy wiceprezydent. Czipowanie będzie darmowe, natomiast w zamian właściciele czworonogów dobrowolnie będą umieszczać swoje dane w systemie. Problemem jest adopcja zwierząt. – W naszym schronisku przybywa zwierząt. Ta placówka przerodziła się w taki zwierzęcy dom starców. Koniecznie trzeba to zmienić – mówi wiceprezydent Radomia.

Fot. Radio Rekord

Przegraliśmy tylko bitwę

Zenon Krawczyk

Zenon Krawczyk, szef Klubu Radnych Sojuszu Lewicy Demokratycznej mówił we wtorek o przegranej walce o tańsze

bilety komunikacji miejskiej oraz o innych pomysłach lewicy na pomoc bezrobotnym i ubogim. – Z pewnością nie czuliśmy się najlepiej, słuchając tego, co o naszej inicjatywie mówili podczas sesji radni Prawa i Sprawiedliwości. Natomiast myślę, że najważniejsze jest to, że chcieliśmy pokazać władzy, że jest poważny problem, że są ludzie, którzy potrzebują pomocy i wsparcia – tłumaczy radny Krawczyk. Zdaniem lewicy ta pomoc może mieć różną formę. – Nie wszyscy sobie dobrze radzą w nowej rzeczywistości. Kiedyś wszyscy mieli pracę, a dziś bezrobocie w Radomiu sięga 23 proc. Ci lepiej przygotowani – i zawodowo, i psy-

chicznie – znajdują swoje miejsce, pozostali wypadli na margines – twierdzi szef klubu radnych SLD. – Trzeba im pomóc. Trzeba dać im wędkę. Nie można zakładać, że jeśli w tej grupie są ludzie, którzy nie mają ochoty iść do pracy, bo zbyt dobrze żyje im się z zasiłków, to wszyscy tak postępują. Takie wypowiedzi radnych Prawa i Sprawiedliwości są krzywdzące i niesprawiedliwe. SLD się nie podda i będzie dalej walczyć. – Przygotowujemy projekty uchwał, dzięki którym bezrobotni będą mogli jeździć za darmo autobusami komunikacji miejskiej, a rodziny wielodzietne mniej płacić, np. za wodę i wywóz śmieci – mówi.

A od 21 do 22 w każdy czwartek i piątek – mixy i remixy SUPERHIT CLUB piekielnie klubowe granie! ŁUKASZ MOJECKI

LISTA PRZEBOJÓW RADIO REKORD RADOM 106,2

SUPERHIT CHARTS 1.03.2013 NOTOWANIE 220 NR WYKONAWCA 1 ALEXIS JORDAN 2 PĄCZKI W TŁUSZCZU 3 MARIUSZ WAWRZYNCZYK 4 ARASH FT. SEAN PAUL 5 IGOR GARNIER FEAT. MALENA 6 PAULLA 7 HOUSE REPUBLIC VS DJ AMADEUS 8 2ELEMENTS 9 COURTNEY FT. FLO RIDA 10 SEPTEMBER 11 ALEX GAUDINO FT. JRDN 12 PITBULL FT. CHRISTINA AGUILERA 13 PECTUS 14 TOM MOUNTAIN AND NICCO 15 BBX 16 EWELINA LISOWSKA 17 AMSCAT FT. LENIN BLACK... 18 PATTY 19 PARADOX FACTORY FT. DR. ALBAN 20 CJ STONE FT. JONNY ROSE POCZEKALNIA: 21 BRACIA 22 DJ TAZ & HIGHLANDER DJ FT.DENIS SWING 23 LAANGA FT. KEVIN KELLY 24 FLAVA & STEVENSON FT. FREEG & FAT-K 25 RAFAŁ RADOMSKI FT KAITEU 26 BARTOSZ JAGIELSKI 27 MIKE CANDYS FT. JENSON VAUGHAN 28 HURTS 29 ARMIN VAN BUUREN FEAT FIORA 30 MICHAEL MIND PROJECT

TYTUŁ ACID RAIN TYLKO BĄDŹ JEDYNY RAZ SHE MAKES ME GO FEEL DESIRE MONOTONIA FLASHDANCE... TELL ME BOY ANYTIME HANDS UP PLAYING WITH MY HEART FEEL THIS MOMENT SZKOLA MARZEN RUN IT BACK MAKING LUV (RADIO MIX) W STRONE SŁOŃCA KAMASUTRA DO BRASILL ZABILES TE MILOSC BEAUTIFUL PEOPLE STAY 4EVER YOUNG

STATUS Z MIEJSCA W GÓRĘ 1 2/4 W GÓRĘ 2 4/4 W GÓRĘ 2 5/5 W GÓRĘ 5 9/12 W GÓRĘ 2 7/3 BEZ ZMIAN 6/5 W GÓRĘ 6 13/2 W GÓRĘ 7 15/2 W DÓŁ 6 3/7 W DÓŁ 9 1/9 W GÓRĘ 3 14//3 BEZ ZMIAN 12/10 W DÓŁ 5 8/10 W GÓRĘ 3 17/2 W DÓŁ 4 11/6 W DÓŁ 6 10/18 W GÓRĘ 3 20/2 W DÓŁ 8 10/4 N N -

WIERZĘ W LEPSZY ŚWIAT PIKA PIKA HERE BEFORE GOOD TIME ZAPOMNIJ ILE RAZY MAM PRZEPRASZAĆ BRING BACK THE LOVE MIRACLE WAITING FOR THE NIGHT ANTIHEROES

GDZIE ZNAJDZIECIE BEZPŁATNY TYGODNIK „7DNI”

Fot. Radio Rekord

Na Focha i na Odyńca

Krzysztof Pszczoła

Krzysztof Pszczoła, założyciel radomskiego portalu nafocha.pl i Maciej Sta-

churski, który próbuje inicjatywę z Radomia przenieść na warszawski grunt, mówili w środę o tym, jak ważne jest to, by nie być biernym i wspólnie działać. – Teść, który mieszka w Radomiu, przywiózł mi tygodnik „7 Dni”. Przeczytałem w nim artykuł o inicjatywie właścicieli sklepów i przedsiębiorców z ul. Focha. Pomyślałem, że to świetny pomysł i że u nas można byłoby coś takiego uruchomić. Udało się. Widzę, że to działa – mówi Maciej Stachurski, przedsiębiorca z ul. Odyńca w Warszawie. – Najpierw dostałem bardzo miłego e-maila od Macieja, który pisał, że widział naszą stronę, że jest jak naj-

bardziej za. Pytał o wskazówki, prosił o radę. I tak się zaczęła nasza współpraca – tłumaczy Krzysztof Pszczoła. Teraz wspierają się, przekazują doświadczenia. – Maciek ma parę fajnych pomysłów. Liczę, że wspólnie uda nam się zrealizować kilka przedsięwzięć – uważa inicjator akcji nafocha.pl. Maciej Stachurski przyznaje, że początki – jak zawsze – bywają trudne. – Zacząłem od namawiania i tłumaczenia. Mimo to wielu właścicieli sklepów, którzy są moimi sąsiadami, podeszło do tego projektu nieufnie – mówi. – Mam nadzieję, że połączymy z Radomiem siły. Dzieli nas zaledwie 100 km.

Fot. Radio Rekord

Więcej niż zwykły bilet

Kamil Tkaczyk

W czwartek Kamil Tkaczyk, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji

Rozmawiała Anna Orzeł

mówił o przygotowaniach do wprowadzenia karty miejskiej. – Właśnie skończyliśmy udzielać odpowiedzi na ponad 470 zapytań, skierowanych do nas przez potencjalnych oferentów. Teraz czekamy na oferty, które będą spełniały wymogi formalne i prawne. Myślę, że do końca marca będzie można już powiedzieć, jakie to są firmy, za jakie pieniądze i kiedy tak naprawdę będzie można rozpocząć procedurę wprowadzania karty – tłumaczy szef MZDiK. I przypomina, że to system, który działa w kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu miastach w Polsce. – Każde miasto ma swoje potrzeby i indywidualne oczekiwania, dlatego te

systemy się różnią. My nie skupiamy się tylko na komunikacji miejskiej, ale chcemy rozbudowywać kartę o kolejne elementy, takie jak choćby elektroniczną legitymację, która upoważniałaby do wstępu do miejskich instytucji, np. na basen czy do teatru – wylicza Kamil Tkaczyk. – Mam nadzieję, że w tym roku, najpóźniej we wrześniu, rozpoczniemy testy z udziałem stu losowo wybranych osób, np. podczas festynu z okazji Dnia bez Samochodu. Później poprosilibyśmy je o ocenę i uwagi, co można zmienić, co poprawić. Docelowo planujemy wprowadzić do obiegu 80 tys. kart.

wszystkie rozmowy na www.radiorekord.pl

RADOM: – co piątek od godz. 7.30 na skrzyżowaniach: 25 Czerwca – Słowackiego; 25 Czerwca – Żeromskiego; Mireckiego – Wernera; Okulickiego – Zielona; Limanowskiego – rondo im. Kisielewskiego; Struga – 25 Czerwca; Wjazdowa – Wierzbicka oraz pod Dworcem PKP. ŚRÓDMIEŚCIE: sklep Mirat ul. 25 Czerwca 48; apteki grupy „E”: ul. Mireckiego 14 (przy Billi), ul. Traugutta 1a, ul. Traugutta 30, ul. Traugutta 42, ul. Tochtermana 1, ul. Żeromskiego 64, ul. Żeromskiego 79/81, ul.Niedziałkowskiego 19/21; sklepy PSS Społem: ul. Sienkiewicza 8, Kelles-Krauza 36; Prokuratura Okręgowa, ul. Malczewskiego; piekarnia Gajda, ul. Żeromskiego 46; piekarnia Fogiel&Fogiel, ul. Moniuszki 17; Radomski Szpital Specjalistyczny, ul. Tochtermana (hol główny); ul. Żeromskiego: księgarnia Sonet; Urząd Miejski (salonik Kolportera); przychodnia Corten Medic, ul. Prażmowskiego 33a. PLANTY: ul. Chałubińskiego: sklep Ekopunkt; apteka ul. Chałubińskiego 12/14, apteka grupy „E”: ul. Mariacka 5/7; Centrum Filmowe „Helios”, ul. Poniatowskiego 5; Drukarnia Cyfrowa, ul. Traugutta 20; biurowiec Łucznika, ul. 1905 Roku 20; sklep Fachowiec, ul. 1905 roku 21; „Brymorex”, ul. Młodzianowska 77. XV-LECIE: delikatesy Szagar, ul. 11 Listopada 61/63; PSS Społem: „Tęcza”, ul. Chrobrego 15; sklep „Ganesa 2”, ul. Chrobrego; Galeria Słoneczna ul. Chrobrego 1; Targ nad Rzeczką – piekarnia Gajda; „Witamina”, ul. Struga 54; apteki grupy „E”: ul. Chrobrego 9, ul. 11 Listopada 67/77, ul. Struga 52, ul. Struga 57a; Księgarnia, ul. Kusocińskiego; piekarnia Gajda, ul. Kusocińskiego; Galeria Słoneczna, ul. Chrobrego 1. AKADEMICKIE: PSS Społem „Żak”, ul. Akademicka 1. MICHAŁÓW: PSS Społem, ul. Królowej Jadwigi 1; Sklep cukierniczy, ul. Królowej Jadwigi 9a pawilon 16; Wojewódzki Szpital Specjalistyczny, ul. Aleksandrowicza; hipermarket Carrefour (punkt obsługi klienta); sklep AllSport, ul. Mieszka I 1/3. GOŁĘBIÓW I: PSS Społem, ul. ks. Skorupki 1. GOŁĘBIÓW II: „Ganesa”, ul. Paderewskiego 10. OBOZISKO: PSS

Społem, ul. Rodziny Winczewskich 10; apteka grupy „E”, ul. Warszawska 4; Automobilklub Radomski (stacja kontroli pojazdów), ul. ul. Warszawska 17/21. NAD POTOKIEM: sklep PSS Społem, ul. Olsztyńska; sklep z pieczywem Fogiel&Fogiel oraz masarnia Krawczyk, ul. Szklana 52. KAPTUR: „Selgros”, ul. Czarnieckiego. GLINICE: apteki grupy „E”: ul. Lubońskiego 9, ul. Słowackiego 107, ul. Słowackiego 191; sklep PSS Społem „Perła”, ul. Słowackiego 72; piekarnia Fogiel&Fogiel, ul. Słowackiego 92. USTRONIE: hipermarkety REAL i Praktiker; apteki grupy „E”: „W Galerii Feniks”, ul. Grzecznarowskiego 29/31, ul. Domagalskiego 7, ul. Kolejowa 15, ul. Komandosów 4; ul. Osiedlowa 20, sklep Iskra III, ul. Młodzianowska 154 A. PRĘDOCINEK: PSS Społem, ul. Czackiego 1. POŁUDNIE: apteka grupy „E”, ul. Czarnoleska 21; Natura Drogeria – Solarium, ul. Czarnoleska 23; piekarnia Gajda, ul. Czarnoleska 20; sklep Rolmlecz, ul. Toruńska, Powiatowy Urząd Pracy, ul. ks. Łukasika; firma Rodex, ul. Wierzbicka 26/44. POŁUDNIE II: apteka grupy „E”, ul. Policka 2. BORKI: PSS Społem, ul. Limanowskiego 86a; piekarnia Fogiel&Fogiel, ul. Sucha 2. WOŚNIKI: sklep PSS Społem, ul. Wośnicka 26; apteka grupy „E”, ul. Pośrednia 29. ZAMŁYNIE: sklep „Mleczny Raj 3”, ul. Okulickiego (przy targu), apteka grupy „E” ul. Główna 12; sklep Agapol, ul. Okulickiego 59 WSOLA: sklep vis a vis kościoła; JEDLIŃSK: sklep Ambra, ul. Warecka; BIAŁOBRZEGI: apteka grupy „E” przy ul. Krakowskiej 79; GARBATKA LETNISKO: apteka grupy „E” przy ul. Spacerowej 3; POTWORÓW: apteka grupy „E”; PRZYSUCHA: apteka grupy „E” przy ul. Radomskiej 1; SKARYSZEW: apteka grupy „E” przy ul. Targowej 12; KAZANÓW: apteka grupy „E” przy ul. Zwoleńskiej 8; ZWOLEŃ: apteka grupy „E” przy ul. Ś św. Jana 1. Od poniedziałku do piątku zapraszamy po gazetę również do redakcji przy ul. Akademickiej 5.


BMW wyróżnione za innowacje Koncern BMW został nagrodzony przez czytelników pism „Motor” oraz „Auto Moto” w kategorii innowacji technicznych za system BMW Night Vision Układ ten to innowacyjny system wspomagania kierowcy z programu BMW ConnectedDrive, pozwalający znacząco zmniejszyć ryzyko wypadku w czasie jazdy po zmroku. Kamera na podczerwień umieszczona w atrapie chłodnicy rejestruje ciepło emitowane przez różne obiekty. Co ciekawe, system ten z odległości 300 m rozpoznaje pieszych i rowerzystów, którzy w nocy są często niewidoczni na drodze. Następnie układ analizuje dane wideo i na ich podstawie ustala, czy na trasie samochodu nie znajduje się człowiek. W chwili, gdy zaistnieje niebezpieczeństwo kolizji z pieszym, który będzie poruszał się w pobliżu jadącego samochodu, innowacyjny system

MOTO

www.7dni.radom.pl

ostrzeże o tym kierowcę sygnałem wizualnym i dźwiękowym. Jak zapowiada bawarski koncern, już od lata 2013 roku system BMW Night Vision zostanie dodatkowo wyposażony w specjalny system rozpoznawania zwierząt, którego zasięg jest większy niż świateł drogowych samochodu. Pracująca w podczerwieni kamera termowizyjna jest w stanie rozróżnić ludzi i zwierzęta na podstawie ilości emitowanego ciepła. Jeśli BMW Night Vision wykryje potencjalne zderzenie ze zwierzęciem, dynamiczne oświetlenie punktowe zacznie je pulsacyjnie oświetlać. Na wyświetlaczu deski rozdzielczej zostanie jednocześnie zapalona ikona z symbolem przedstawiającym jelenia. W przypadku poważnego zagrożenia kolizją system dodatkowo ostrzega kierowcę sygnałem akustycznym. ROBERT MONIK www.twardziel.pl

Audi prowadzi się zdalnie

Mądrzejszy od kierowcy Kilkanaście sekund. Tyle wystarczy, by po twojej bryce nie został nawet ślad. Dobry złodziej potrafi otworzyć auto, unieszkodliwić zabezpieczenia i zniknąć w czasie krótszym niż potrzebujesz, by wypowiedzieć słowa „kocham swój samochód, dlatego korzystam z alarmu” Życie właścicieli, szczególnie drogich aut bywa stresujące. W praktyce każdy samochód można ukraść, ale na „wzięcie” (tym terminem posługują się przestępcy i rozpracowujący ich policjanci) jednego modelu wystarczy kilka sekund, na inne trzeba poświęcić więcej czasu... Wykształcony złodziej

Osoby, która za chwilę wsiądzie do cudzego auta, nie poznasz po wyglądzie. Łysy osiłek w dresach zwraca uwagę, dlatego profesjonalny złodziej ubiera się w garnitur i bardziej przypomina biznesmena niż członka przestępczej grupy. Bardziej pomysłowi stosują kamuflaż dostawcy pizzy lub udają przedstawicieli handlowych. Widok takiej osoby w pobliżu drogiego auta nie wzbudza czujności przechodniów. Zresztą wygląd to nie wszystko. W „złodziejce”, jak w życiu – edukacja jest najważniejsza. Każdy debiutujący model samochodu to kolejne wyzwanie, dlatego przestępcy często odwiedzają salony samochodowe i wypytują przedstawicieli o nowinki techniczne. Nieświadomy sprzedawca chętnie opisuje działanie najnowszych systemów antykradzieżowych z nadzieją, że opchnie auto podstawionemu klientowi. Na stłuczkę, na petardę, na śrubę

Fot. Internet

11

Auto może zniknąć np. z garażu lub z parkingu, ale przy samochodach z najwyżej półki trzeba wysilić wyobraźnię. Te są lepiej zabezpieczone, dlatego „bierze się” je agresywnie – na stłuczkę, petardę lub śrubę. Jeszcze kilka lat temu liczba pojazdów skradzionych na „kółko” czy „śrubę” była zdecydowanie wyższa. Na szczęście kierowcy przestali się już nabierać na gesty wykonywane przez pasażera jadącego obok kierowcy, su-

Fot. Internet

PIĄTEK – CZWARTEK 1 – 7 MARCA 2013

Immobiliser i standardowy alarm to dla złodzieja bułka z masłem

gerujące awarię koła, czy na rzuconą pod koła śrubę, która ma wystraszyć właściciela auta. Opuszczając samochód, mało kto zostawia włączony silnik lub kluczyki w stacyjce. Ulubioną marką złodziei jest volkswagen. Co roku najwięcej ginie passatów i golfów. Często łupem padają też popularne maluchy. Części do Fiata 126p są coraz trudniej dostępne, dlatego na liście zainteresowań złodziei są na wysokim miejscu. Drogie i ekskluzywne pojazdy znikają rzadziej, bo ich sprzedaż nie jest łatwa. Kradzieże takich aut są wcześniej umówione, a złodziej dostaje zlecenie na konkretną markę, model, a często nawet kolor i wyposażenie wnętrza. Zabezpieczenia nie zabezpieczają

Największą trudność dla złodzieja stanowią nietypowe zabezpieczenia,

wymyślone specjalnie dla konkretnego auta. Immobiliser i standardowy alarm to bułka z masłem. System śledzenia GPS można zakłócić specjalnie skonstruowanym urządzeniem. Uwielbiana przez kierowców blokada skrzyni biegów da się łatwo obejść, bo zabezpieczenie zakładane na wsteczny bieg można przy odrobinie wysiłku przerzucić na „piątkę”, z której wprawiony kierowca ruszy naciskając ostro pedał gazu. Zabezpieczając auto przed kradzieżą nie warto oszczędzać i iść na łatwiznę. Już umiejscowienie syreny alarmowej lub modułów GPS w nietypowym miejscu znacznie utrudni złodziejowi „wzięcie” auta. Można także pomyśleć o nieszablonowym systemie odcięcia paliwa lub dodatkowej syrenie. ŁUKASZ PĘKSYK www.twardziel.pl

Dzięki zastosowaniu czujników monitorowana jest strefa m.in. przed autem

Prestiżowy magazyn „MIT Technology Review” wydawany przez renomowaną amerykańską uczelnię Massachusetts Institute of Technology (MIT) przyznał nagrodę koncernowi Audi za wdrażanie systemu zdalnego prowadzenia pojazdów, uznając go za pioniera tego typu innowacyjnych rozwiązań Za sprawą tego wyróżnienia Audi znalazło się na liście 50 najbardziej innowacyjnych przedsiębiorstw „50 Disruptive Companies“. Na liście tej, według autorów magazynu, znajdują się firmy, które będąc autorami innowacyjnych rozwiązań, w sposób trwały mogą zmienić życie ludzi na całym świecie. – Fakt, że Audi znalazło się wśród najbardziej innowacyjnych przedsiębiorstw z całego świata, to dla nas ogromne uznanie i potwierdzenie, że Audi jest dobrze przygotowane do podejmowania wyzwań

przyszłości – skomentował nagrodę prezes zarządu Audi, Rupert Stadler. Innowacyjna technika opracowana przez koncern Audi opiera się na systemie adaptive cruise, z dodatkową funkcją Stop & Go oraz funkcją stabilności kierunkowej. W układzie wykorzystano dwa czujniki radarowe o zakresie ok. 35 stopni i zasięgu do 250 m, które monitorują pole przed pojazdem. Za pomocą kamery wideo o szerokim kącie obserwowane są linie na ulicy oraz rozpoznawane obiekty (piesi, inne pojazdy i bariery ochronne). Dzięki zastosowaniu ośmiu czujników ultradźwiękowych monitorowana jest strefa bezpośrednio przed autem i przy jego narożnikach. Dodatkowo skaner o zakresie ok. 140 stopni i zasięgu do 80 m dostarcza niezmiernie precyzyjnych danych dotyczących przestrzeni przed pojazdem. ROBERT MONIK www.twardziel.pl

A może drogi… z gumy? Jak najlepiej poznać, że przekraczamy zachodnia granicę? Po drogach. I dzieje się tak, choć Polska jest już od dawna w Unii Europejskiej i strefie Schengen W naszym kraju wciąż brakuje autostrad, a drogi, po których się poruszamy, są w katastrofalnym stanie. Lekiem na to mógłby być innowacyjny pomysł zza oceanu – nowa metoda nakładania asfaltu na drogach. Jak się okazuje, nową nawierzchnię można uzyskać pokrywając drogę mieszanką dotychczas używanych składników i... gumy ze starych opon samochodowych. Produkcja takiej nawierzchni polega na przetopieniu starego ogumienia i uformowaniu w specjalne płyty, które następnie układa się na nieużywanych torach

kolejowych między szynami po obu ich stronach.

w mieście, jest spadek poziomu hałasu średnio o 3-4 decybele.

Trwałość i bezpieczeństwo

Dużo taniej

Innowacyjna technologia może się sprawdzić, zwłaszcza że już teraz jest wykorzystywana w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Jej zaletą jest przede wszystkim trwałość. Nawet przy dużym natężeniu ruchu gumowe drogi mogą służyć kierowcom nawet ćwierć wieku, podczas gdy zwykły asfalt kruszy się i pęka już po 10 latach, a w polskich warunkach nawet dużo wcześniej. Jednak najważniejszym powodem, dla którego warto zwrócić szczególną uwagę na amerykański pomysł, jest bezpieczeństwo, jakie gwarantuje tak wyprodukowana droga. Guma w połączeniu z asfaltem skraca drogę hamowania aż o 25 proc. Dodatkowym autem, zwłaszcza

Również cena samej produkcji przemawia za wprowadzeniem gumowych dróg. Położenie metra kwadratowego takiej nawierzchni kosztuje ok. 50 zł. Jej warstwa jest też o połowę cieńsza niż przy zwykłym asfalcie. W przypadku tradycyjnych metod ceny są nawet kilkanaście razy wyższe. Gumowa nawierzchnia została już położona w niektórych miastach Polski. Niestety wciąż jest to znikoma ilość w porównaniu do tradycyjnego sposobu utwardzania traktów i raczej faza testów niż nowy kierunek w budowaniu dróg w naszym kraju. ŁUKASZ PĘKSYK www.twardziel.pl


12

SPORT

PIĄTEK – CZWARTEK 1 – 7 MARCA 2013

www.7dni.radom.pl

Bieg dla patrona

SPORTOWY TYDZIEŃ PIŁKA NOŻNA Już tylko tydzień pozostał do inauguracji rundy wiosennej przez drugoligowego Radomiaka. Podopieczni Armina Tomali w minionym tygodniu, po bramce Mateusza Radeckiego, pokonali ŁKS Łódź 1:0. W sobotę czeka ich ostatni sprawdzian z Bogdanką Łęczna. W tym tygodniu wyjaśniło się także, że trzecim nowym graczem przy Struga będzie bramkarz Michał Domański. Tradycyjnie natomiast 2 marca, w hali Zespołu Szkół Ekonomicznych, rozegrany zostanie turniej kibiców Radomiaka, do którego przystąpi 18 zespołów. Impreza potrwa od godz. 9 do 19. Wstęp bezpłatny.

Bieg Kazików to jedna z największych biegowych imprez w regionie radomskim. W najbliższą niedzielę na trasę wokół centrum Radomia wyruszy kilkuset zawodników z wielu krajów Europy Środkowo-Wschodniej

Jak zwykle, zainteresowanie zmaganiami w Radomiu jest ogromne, a na liście startowej pojawiają się coraz bardziej znane w świecie sportu nazwiska. Jednym z nich jest Tadeusz Chudzyński, medalista igrzysk paraolimpijskich z Sydney. Swój przyjazd do Radomia zapowiedział również Radosław Kłeczek ze Śląska Wrocław. Impreza rozegrana zostanie w tym roku po raz szósty. Start biegu głównego, na dystansie 10 km, zaplanowano na godz. 13. Start i meta znajdować będą się na ul. Żeromskiego, przed urzędem miejskim. Trasa prowadzić będzie ulicami: Żeromskiego, Niedziałkowskiego, Kilińskiego, Witolda, Malczewskiego, Reja, przez rynek, Rwańską do Żeromskiego. Z kolei z Radomskim Biegu Dobroczynności, bo tak została nazwana impreza towarzysząca Kazikom, również weźmie udział kilkuset zawodników. Cały dochód z biegu będzie przeznaczony na organizację wakacyjnego pobytu dzieci polskiego pochodzenia, którzy przebywają obecnie w jednej z placówek wychowawczych w Solecznikach na Litwie. – Nie mogliśmy odmówić pomocy. Tym bardziej, że cel jest naprawdę szczytny. Mam nadzieję, że dzięki wsparciu pasjonatów biegania wiele dzieci spędzi w Polsce miłe wakacje – zachęca do udziału Artur Błasiński, jeden z głównych organizatorów biegu. Tradycyjnie imprezie towarzyszą zmagania dzieci i młodzieży. Rozpoczną je przedszkolaki. Najmłodsi, z roczników 2006-2012, będą mieli do pokonania dystans 150 metrów. Uczniowie I i II klas szkół podstawowych walczyć

będą na trasie liczącej 300 metrów. Uczniowie klas III i IV przebiegną 500 m, a uczniowie dwóch najstarszych klas szkół podstawowych będą mieli do pokonania trasę o długości 700 m. Gimnazialiści rywalizować będą w jednej grupie, na dystansie 1000 m. Dwukrotnie dłuższa trasa przygotowana została dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Przewidziano oddzielne klasyfikację dla dziewcząt i chłopców. Na pierwszych 240 uczestników biegów dzieci czekać będą okolicznościowe koszulki. Dla najlepszych sponsorzy ufundowali nagrody rzeczowe. Na najlepszych w poszczególnych kategoriach wiekowych czekać będą wejściówki do centrum rozrywki oraz kultury. Rozgrzewkę przed każdym z biegów poprowadzą wykwalifikowani trenerzy, a na mecie czekać będą słodkie upominki. Zgłoszenia dzieci i młodzieży przyjmowane będą wyłącznie w dniu biegu, 3 marca w biurze zawodów – w holu urzędu miejskiego, od godz. 9 do godz. 10.45. Start do pierwszego biegu zaplanowano na godz. 11. Uczestnicy biegu szkół ponadgimnazjalnych wystartują wspólnie z uczestnikami Radomskiego Biegu Dobroczynności o godz. 12. 

ZAPASY Spełniło się jedno z największych dotychczasowych marzeń Piotra Przepiórki, zapaśnika Olimpijczyka Radom. Znalazł się w kadrze Polski na marcowe mistrzostwa Europy seniorów, które rozegrane zostaną w Gruzji. Rywalizacja toczyć się będzie w dniach 18-25 marca. Radomianin miejsce w kadrze wywalczył sobie m.in. triumfując w międzynarodowym turnieju w Hawanie. W rywalizacji o reprezentacyjne miejsce w kategorii 74 kg pokonał m.in. Mateusza Wolnego.

PIŁKA RĘCZNA

Fot. Michał Podlewski

MICHAŁ PODLEWSKI

Radomski Bieg Kazików przyciąga coraz szersze rzesze biegaczy z kraju i zagranicy

UWAGA NA OBJAZDY W związku z Biegiem Kazików część ulic w centrum będzie zamknięta. Część autobusów pojedzie objazdami. W godz. 12-14.15 będzie obowiązywał objazd, w obu kierunkach, dla linii 19. Autobusy pojadą ulicami: Sienkiewicza, 25 Czerwca, Kelles-Krauza, Pileckiego, Struga, Kelles-Krauza, Malczewskiego. Innymi trasami (w obu kierunkach) pojadą też – w godz. 12.3014.15 – autobusy 1, 7, 8, 9, 15 i 17. Linia 1 – Traugutta, Tochtermana, Podwalna, Narutowicza, Limanowskiego; linia 7 – Traugutta, Tochtermana, Podwalna, Narutowicza, Limanowskiego, Mireckiego, Wernera, Kelles-Krauza, Struga, Chrobrego; linia 8 – Traugutta, Tochtermana, Podwalna, Narutowicza, Limanowskiego, Okulickiego; linia 9 – Traugutta, Tochtermana, Podwalna, Narutowicza, Limanowskiego, Mireckiego, Wernera, Kelles-Krauza, Struga; linia 15 – Traugutta, Tochtermana, Podwalna, Narutowicza, Limanowskiego, Okulickiego; linia 17 – Limanowskiego, Mireckiego, Wernera, Kelles-Krauza, Struga, Pileckiego, Kelles-Krauza, 25 Czerwca. SS

Czekają na rewanż

Fot. Sylwek Wosko - Globalboxing

Pierwszego spotkania z Kęczaninem Kęty siatkarze Czarnych Radom nie wspominają zbyt miło. W sobotę planują jednak wziąć srogi rewanż

RADOMSKA MASZYNA NIE ZWALNIA Radomianin, The Machine Przemysław Majewski odniósł kolejny triumf na zawodowym ringu. Tym razem w 10-rundowym pojedynku pokonał na punkty Jamaala Davisa. Fani pięściarstwa, którzy zgromadzili się w Bally's kasyno w Atlantic City, przeżyli niesamowite emocje. Obydwaj pięściarze nie oszczędzali się, ale – jak wyznał tuż po walce nasz reprezentant – Davis go nie uszkodził, a batalia warta była miana jednego z najlepszych pojedynków weekendu. – Korzystając z okazji, chciałbym serdecznie pozdrowić mój rodzinny Radom i wszystkich kibiców – zaznaczył pięściarz, który zapewne jeszcze w tym roku odwiedzi nasze miasto i będzie mógł osobiście przyjąć gratulacje od lokalnych pięściarzy i kibiców. MVP

Po serii meczów z czołówką pierwszej ligi podopieczni Wojciecha Stępnia zmagają się z teamami z niższych rejonów tabeli. Jak się można było spodziewać, z konfrontacji w Poznaniu, z miejscowymi akademikami, przywieźli komplet punktów. Na podobną zdobycz

liczą także w pojedynku z Kęczaninem Kęty. W końcu pozycja lidera zobowiązuje. Spotkanie z Kęczaninem odbędzie się w sobotę, w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Narutowicza 9. Początek spotkania o godz. 17. W międzyczasie odbył się także finałowy turniej mistrzostw Mazowsza kadetów. Czarni Radom zajęli w nim drugie miejsce, co pozwoliło im awansować do 1/8 finału mistrzostw Polski. MVP

Pełna sieć Rosy Beniaminek Tauron Basket Ligi z pewnością może ubiegać się o miano zimowego króla transferowych polowań. Do szerokiej kadry zespołu dołączył właśnie Mateusz Jarmakowicz To, że Rosa w minionym tygodniu nie rozgrywała ligowego pojedynku, nie oznacza, że z obozu radomskiego teamu wiało nudą. Przeciwnie, koszykarski świat obiegła bowiem informacja, że nowym graczem teamu Wojciecha Kamińskiego został jeden z najwyższych

koszykarzy w lidze – Mateusz Jarmakowicz. Ostatnio występował w Treflu Sopot. W 10 spotkaniach rozegrał 64 minuty. I chociaż jego statystyki nie powalają na kolana, zapewne nie ukazują nawet części umiejętności, jakimi dysponuje. – Mam nadzieję, że udowodnię to w Radomiu – mówi koszykarz. Pierwszy sprawdzian nowego gracza Rosy odbędzie się w Zielonej Górze. Właśnie tam w sobotę, z trzecim w tabeli Stelmetem, radomianie stoczą kolejny pojedynek o punkty. MVP

Perwszoligowy team AZS-u Uniwersytet Technologiczno-Humanistyczny Radom zgotował swoim fanom niespodziewany horror. Podopieczni Romana Trzmiela w meczu z KŚPR-em Świdnica prowadzili już siedmioma bramkami i na 10 minut przed końcem konfrontacji nic nie zapowiadało nerwowej końcówki. Tymczasem rywale wykorzystali przestój w grze radomian, złapali wiatr w żagle i o mały włos nie wywieźli do domu jednego punktu. W decydującym momencie nie pomylili się jednak Damian Cupryś oraz Paweł Przykuta i komplet „oczek” pozostał w Radomiu.

PIŁKA NOŻNA Trzecioligowa Broń, w środowe popołudnie, rozegrała pojedynek sparingowy z Siarką Tarnobrzeg. Podopieczni Konrada Główki przegrali 0:2, ale dla sympatyków teamu z Plant spotkanie miało szczególne znaczenie, bowiem naprzeciw ich pupili stanął zespół, którego poczynaniami dowodzi Artur Kupiec. Wszak to pod jego wodzą broniarze dwukrotnie zanotowali awans do trzeciej ligi. W sumie z seniorami radomskiego klubu pracował sześć lat.

ŁUCZNICTWO Udany start podczas memoriału Karola Hibnera w Teresinie zanotowali łucznicy ŁKS-u Radom. Emilia Jędra wśród seniorek prezentowała bardzo równą formę, dzięki której dotarła do ścisłego finału. Dopiero tam musiała uznać wyższość reprezentantki Ukrainy, Poliny Rodionovej. W młodszej kategorii wiekowej Bartłomiej Brondel również dotał do finału, tyle, że nie dał w nim szans Szymonowi Porębskiego z Grotu Ruda Śląska, którego pokonał 7:1.

TENIS STOŁOWY Tak, jak można się było spodziewać, trzecia odsłona radomskiego Grand Prix przyniosła niesamowite emocje i kilka niespodziewanych rozstrzygnięć. W kategorii weteranów Adam Trela pokonał w finale Jana Molędę 3:1. Tym samym sprawa pierwszego miejsca pozostaje, bynajmniej teoretycznie, otwarta. Na trzecim miejscu zmagania ukończył Krzysztof Duda ze Starachowic. W kategorii młodzieżowców i seniorów równych sobie nie miał Emil Kalbarczyk. W decydującym o triumfie pojedynku pokonał Partyka Gucio 3:1. Na najniższym stopniu podium stanął Andrzej Krężel. Ostatni turniej cyklu zaplanowano na 9 marca. MVP

tygodnik 7 Dni nr 375  

Bezpłatny tygodnik dla Radomia i regionu