Page 28

KS: Opowiedz coś o tym… MK: Nie wiem, czy jest o czym opowiadać. To było dla mnie bardzo stresujące. Przyniosłem teczkę, pokazałem. Byłem zadowolony z egzaminu praktycznego, natomiast na egzaminie teoretycznym dostałem bardzo mało punktów. Byłem zestresowany. Profesorowie zadawali bardzo proste pytania, a ja nie wiedziałem, co odpowiadać. Ale jakimś cudem dostałem się. KS: Czy od razu chciałeś trafić do pracowni Prof. Adama Wsiołkowskiego? MK: Na pierwszym roku wszyscy są razem, wtedy uczył nas Prof. Matuszewski, który teraz ma własną pracownię. Na drugim roku zapisałem się do Prof. Wsiołkowskiego i byłem w jego pracowni aż do końca studiów. Później też tam zrobiłem doktorat i teraz jestem jego asystentem. KS: Powiedz, proszę, coś o Profesorze Wsiołkowskim. Wydaje się, że można by wysnuć pewne paralele pomiędzy Twoim malarstwem i twórczością Wsiołkowskiego. Oczywiście niebezpośrednie i nie tak oczywiste, jakby się na pierwszy rzut oka zdawało… Czy to podobieństwo wynika z tego, że jako uczeń niejako „przesiąknąłeś” jego stylem oraz metodą patrzenia na świat i dzieło sztuki, czy też od początku Twój styl był na tyle ukształtowany, że po prostu odnalazłeś w twórczości Wsiołkowskiego bliskie Ci problemy i cele?

28

MK: Nie znałem malarstwa Wsiołkowskiego przed przyjściem do jego pracowni. Natomiast już na pierwszym roku miałem okazję rozmawiać z Profesorem. I bardzo dobrze się nam rozmawiało. Dlatego zdecydowałem się pójść do jego pracowni i tam zostałem. Jego korekty były bardzo klarowne, logiczne. Później, gdy zobaczyłem jego obrazy na dużej wystawie w Krakowie, mogłem stwierdzić, że ta twórczość pokrywa się z klarownością jego wywodów. Bardzo spodobało mi się, że ten cały system, jaki buduje pomiędzy elementami obrazu, jest tak przejrzysty. Że wszystko daje się uzasadnić. Patrząc na nie potrafię się wiele nauczyć, wyciągnąć coś dla siebie.

MK: I do not know whether there is much to talk about. It was all very stressful for me. I just brought a portfolio and presented it. I was happy with my practical test, contrary to the theoretical part where I scored poorly. I was stressed out. Professors had asked me very simple questions I did not know the answers to. But somehow I got accepted. KS: Did you instantly want to go to the studio of professor Adam Wsiołkowski? MK: In my first year of studies, professor Matuszewski, who now has his own studio, taught us all. In the second year I signed up to professor Wsiołkowski and I stayed in his studio until the end of my studies. I completed my PhD there and now I am his assistant. KS: Please tell me something about professor Wsiołkowski. It seems that there are some parallels between your paintings and his works. Not that obvious and direct as it seems at first glance. Does this similarity come from the fact that while being his student you somehow ‘adapted’ his style and way of seeing the world and a work of art, or was your style already formed and you just found the exact same problems and aims in the works of Wsiołkowski? MK: I had not known Wsiołkowski’s work before coming to his studio. However, the very first year of my studies I had an opportunity to talk to him. Good thing we had that chance. That is why I decided to go to his studio and there I was. His adjustments were very clear and logical. Later, when I saw the pictures in the large exhibition in Cracow, I understood that this work coincides with the clarity of his argument. I really liked this clarity of the whole system that builds between the components of the picture. That everything can be justified. I consider his paintings to be very scholastic. Looking at them I can learn something, discover something of my own.As for geometry, that unites us to a great extent, I have to mention that I always have been interested in this subject and also in technical drawing, which I actually teach today. Hence this method of imaging was very close to my heart. KS: But neither you nor your professor stops at geometry. Geometry is sort of a schedule or base. Neither you nor

Marcin Kowalik  

Katalog malarstwa Marcina Kowalika w ramach wystawy „MEANINGS” w Galerii STALOWA w Warszawie, listopad 2013 / Marcin Kowalik’s catalogue f...

Advertisement