Trzy Pokolenia - Rodzina Bodaków

Page 1

Trzy pokolenia — rodzina Bodaków

Galeria Kameralna · nr 2 · wrzesień 2021 r.


Trzy pokolenia

— Rodzina Bodaków

↑ Dorota Pamuła, Bez tytułu, 21 × 29 cm, technika mieszana, 2005 r.

← Antoni Bodak, Eremita według pracy Salomona Konincka, 73 × 101 cm, olej na tekturze, 1954 r.

Trzy pokolenia, różne charaktery, odmienne spojrzenie na sztukę. Co ich łączy? Wspólne korzenie i wspólna pasja spaja Antoniego Bodaka, Dorotę Pamułę i Karolinę Pamułę. Antoni, dziadek Doroty i pradziadek Karoliny, fascynował się akademizmem – kierunkiem, który panował w sztuce europejskiej od XVII do XIX wieku. W malarstwie i rzeźbie nurt ten odwoływał się do zasad i ideałów sztuki antycznej i renesansowej. Akademicy naśladowali dzieła uznawane za doskonałe, głównie o tematyce historycznej, religijnej i mitologicznej. Potocznie ta konwencja artystyczna odznaczała się poprawnością formy, jednocześnie odrzucając spontaniczną ekspresję. Przedstawiciele tego kierunku uważali, że sztuki można się nauczyć korzystając z dobrych inspiracji. Akademicy uczyli się najpierw rysunku, kopiowali dzieła mistrzów, rysowali rzeźby antyczne i renesansowe, a na końcu malowali z natury. Droga artystyczna Antoniego przebiegła w myśl zasad akademizmu. Rysunek był zawsze na pierwszym miejscu. Analiza dzieł wielkich artystów była dokonywana przy okazji każdej pracy malarskiej, o czym świadczą liczne szkice, reprodukcje obrazów, atlasy anatomiczne, stosy książek o malarstwie, perspektywie i warsztacie artysty malarza. Każdy obraz będący kopią znanego dzieła był przygotowywany bardzo starannie i praca nad nim trwała wiele miesięcy. Antoni z zawodu był kartografem, a równolegle był wielkim pasjonatem akademizmu, malarstwa olejnego i rysunku – co widać w jego obrazach eksponowanych na obecnej wystawie. Dorota Pamuła, wnuczka Antoniego Bodaka, wychowywana

od urodzenia w duchu artystycznym, również wybrała drogę zawodową związaną ze sztuką. Zajmuje się edukacją i terapią przez sztukę, a równocześnie realizuje się w różnorodnych działaniach artystycznych. Stale poszukuje nowych wyzwań, co widać w jej pracach artystycznych: malarskich, graficznych, ceramicznych i tkackich. Wychodząc od akademizmu zahacza w swoich pracach o secesję. Fascynuje ją natura i zamiłowanie do linii falistych, ornamentacji abstrakcyjnej i roślinnej oraz do swobodnych układów kompozycyjnych. ,,Seccesio” w tłumaczeniu oznacza odejście, oderwaniem się od klasycyzmu, odrzucenie akademickiego stylu w sztuce. Secesja to konwencja artystyczna występująca w sztuce europejskiej ostatniego dziesięciolecia XIX wieku i pierwszego dziesięciolecia XX wieku, rezygnującą z naśladowania, dążąca do wytwarzania własnego stylu, łącząca działania zarówno w malarstwie, rzeźbie, grafice, architekturze i w rzemiośle artystycznym. Skupiając się na szczegółowej obserwacji natury Dorota realizuje swoje pasje artystyczne, co można zobaczyć w pracach eksponowanych na wystawie . Karolina Pamuła, prawnuczka Antoniego, wyrastała w aurze działań artystycznych. Pradziadka nie znała, ale to co pozostawił po sobie znajdowało się w domu rodzinnym: dużo obrazów w stylu akademickim, przybory malarskie, farby olejne, sztalugi, książki o sztuce, albumy itp. Karolina już w szkole podstawowej interesowała się malarstwem, uczestniczyła w konkursach plastycznych i zdobywała nagrody. Wybrała studia artystyczne związane z malarstwem i projektowaniem

graficznym. W swoich pracach malarskich skupia się na obserwacji płaszczyzny, szukaniu skomplikowanych faktur na powierzchni obrazu oraz rozwiązywaniu problemów gam kolorystycznych. Dąży do strukturalizmu. Karolina nie wzoruje się ani na akademizmie, ani na secesji, tworzy w opozycji do twórczości pradziadka i mamy. Sztuka jest żywa, rozwija się w każdym momencie i dzięki temu daje widzom przyjemność. Życzymy Państwu miłych wrażeń – Dorota i Karolina Pamuła.

↑ Struktura IX, 70 × 100 cm, olej na płótnie, 2012 r.


← Autoportret, 32 × 47 cm, olej na tekturze, 1922 r.

— Antoni Bodak

↓ Bukiet bzów, 77 × 70 cm, olej na płótnie, 1960 r.

Urodził się 13 czerwca 1898 roku w Zamościu. Był synem Michała (1860 –1913) Bodaka i Anny z Piechów. Jego ojciec pracował w stolarni Państwowego Monopolu Spirytusowego. Antoni uczęszczał do szkoły miejskiej 5-klasowej: „stąd po ukończeniu 3 klas z bardzo dobrym postępem przeszedłem do gimnazjum, gdzie pobierałem naukę do 15 maja 1915, kiedy to (pod naporem niemców) gimnazjum ewakuowano do Kijowa. Pozbawiony nauki uczyłem się sam, zarabiając rysunkami i malowaniem” – zanotował. Antoni Bodak należał do tego pokolenia, które słowo Niemców wbrew ortografii pisało małą literą. 30 stycznia 1913, w wieku 54 lat, zmarł Michał Bodak. Po śmierci ojca, rodzina znalazła się w trudnej sytuacji finansowej. Antoni miał liczne rodzeństwo

i o dalszej płatnej nauce już nie śmiał marzyć. Jednak nie zaprzepaścił swojego talentu – on, amator malarz i rysownik. Już od pierwszego numeru z 1918 roku współpracował z „Kroniką Powiatu Zamojskiego”, następnie z „Teką Zamojską”. Wokół tego pisma „skupiło się grono przyjaciół i współpracowników spośród inteligencji miejscowej” – czytamy w artykule dr Stefana Pomarańskiego. „Cichy i miły w obejściu” – tak postrzegano Antoniego Bodaka. Był autorem znaku wydawniczego Kroniki, wykonywał winiety o motywach ludowych. Projektowanie winiet stało się jego stałym zajęciem, miał zamówienia z wielu przedsiębiorstw. Od 1 stycznia 1919 roku do 1920 pracował w Zamościu dla Związku Spożywców „Społem”, projektował opakowania, wykonywał dekoracje. Następnie pracował w Toruniu w charakterze rysownika, wtedy też otrzymał powołanie do wojska, gdzie również wykorzystano jego zdolności i zaangażowano do rysowania map topograficznych. W latach 1921 w randze sierżanta pełnił w Toruniu służbę w IV Oddziale Dowództwa 4. Armii. 27 kwietnia 1921 roku przeszedł do III Inspektoratu Armii. Został zdemobilizowany 14 marca 1922 roku. W latach 1922 –1924 malował obrazy dla kościoła w Suchowoli. Ówczesnym proboszczem był Jan Jędrzejewski, który od razu spostrzegł zdolności Antoniego Bodaka i umożliwił mu ozdobienie obrazami tamtejszej świątyni. W rodzinie zachowała się akwarela tego drewnianego kościoła. Pieniądze od proboszcza suchowolskiej parafii pozwoliły mu na roczne studia w Akademii Malarstwa we Lwowie. Przez jakiś czas malował portrety i krajobrazy na

↑ Matka Boska Nieustającej Pomocy, 42 × 59 cm, szkic na tekturze, 1954 r.

zamku w Kórniku. Pracę w Książnicy „Atlas” we Lwowie rozpoczął 10 kwietnia 1924 roku. Antoni Bodak znalazł się w elicie naukowej. Prezesem Rady Nadzorczej był wybitny kartograf prof. Eugeniusz Romer, wiceprezesem prof. Kazimierz Bartel, a członkami byli profesorowie m.in.: Łempicki, Klemensiewicz czy Spławiński. 26 stycznia 1935 roku Antoni Bodak zawarł związek małżeński z Eugenią Kozicką, która ukończyła szkołę handlową i pracowała w banku w Rzeszowie, a później we Lwowie w sądzie. Wojna zrujnowała dostatnie życie i zagroziła bezpieczeństwu rodziny. Lwów znalazł się pod okupacją radziecką. Tkwił w dramatycznej sytuacji – Niemcy i represje NKWD. W lipcu 1941 rozstrzelano polskich naukowców. Antoni Bodak od 1941 roku pracował w tamtejszej drukarni w charakterze rysownika kartografa, aż do 20 maja 1946. W połowie czerwca wyjechał z rodziną na Zachód i zatrzymał się w Jaworznie. Dla niego dramat wojny nie skończył się wraz z pokonaniem


← Kobieta w chuście, 125 × 73 cm, olej na płótnie, lata 1960 –1966

→ Martwa natura z bażantem, 99 × 69 cm, olej na tekturze, 1954 r.

→ Róże z pomarańczami według pracy Borysa Iongansona, 33 × 44 cm, olej na tekturze, lata 1960–1965


← Pornek w sosnowym lesie według pracy Iwana Iwanowicza Szyszkina, 131 × 78 cm, olej na płótnie, lata 1954 –1960

↑ Madonna z dzieciątkiem według Murillo Bartolomé Estéban, 82 × 114 cm, olej na płótnie, 1930 r. (Lwów)

hitlerowców. Polska utraciła Lwów, a rodzina Bodaków swój dom. Zamieszkali w Jaworznie przy ulicy J. Sobieskiego 14 i tam pozostali, z biegiem lat nazwa ulicy została zminiona na L. Waryńskiego. Eugenia Bodak pracowała jako księgowa w Elektrowni. W odręcznie spisanym życiorysie Antoni informuje: „Zatrzymałem się w Jaworznie, gdzie od 1 sierpnia 1946 pracowałem w charakterze rysownika technika przy budowie Elektrowni „Jaworzno” do kwietnia 1950 roku.” W tym czasie wykonywał prace zlecone dla Państwowych Zakładów Wydawnictw Szkolnych w zakresie kartografii. Ciągnęło go do wielkiego miasta. Naczelnik Biura Odbudowy Stolicy - Tadeusz Rosicki w korespondencji do Antoniego Bodaka informuje: „zatrudnienie obywatela w charakterze kartografa z poborami według grupy V […] 24.480 może nastąpić natychmiast. Jednocześnie zaznaczam, że B.O.Ś nie dysponuje mieszkaniami dla pracowników”. Od 1 maja 1950 do 30 grudnia 1953 Antoni pracował w Książnicy „Atlas” we Wrocławiu, zakład był pod zarządem państwowym. A. Bodak wykonywał między innymi mapy Polski do atlasu kieszonkowego Romera. W zakresie kartografii współpracował również z Zakładem Wydawnictw Szkolnych w Warszawie. Od 20 lipca 1955 do 1963 pracował w kopalni „Komuna Paryska” jako starszy referent techniczny, a 1 lipca 1963 przeszedł na emeryturę. „Zatrzymałem się” – taki wyraz odpowiadał jego nadziejom, kiedy pisał swój życiorys w roku 1946 – jakby tylko na chwilę tu przystanął, w drodze do innego miasta, bardziej inteligenckiego. Robotnicze miasto – Jaworzno,

nie dało mu szansy do pełnej realizacji swoich artystycznych zainteresowań. Jednak ani w Warszawie, ani we Wrocławiu nie było mieszkań, co spowodowało, że pozostał w górniczym Jaworznie. Malował do ostatnich swoich dni. Pierwszą wystawę swoich obrazów miał w Jaworznie na początku lat 60., w klubie NOT-u, a na wernisaż przyjechała Magdalena Samozwaniec. Kolejna wystawa, już pośmiertna, odbyła się w bibliotece przy ulicy Pocztowej. Przeżył w Jaworznie 20 trudnych lat: „ból który nie mówi, szepcze do serca i karze mu pęknąć”. Zmarł na zawał serca 26 października 1966 roku – przeżył 68 lat. Grób Antoniego i Eugenii Bodakowej z d. Kozicka (1908–1994) znajduje się na cmentarzu ciężkowickim.

↓ Gorejące Serce Pana Jezusa, 61 × 90 cm, olej na płótnie, 1930 r. (Lwów)


→ Z cyklu „Podróże”, 23 × 31 cm, sucha igła, 2001 r.

↓ Jaworzno Pańska Góra – Willa przy Narutowicza, 21 × 29 cm, technika mieszana, 2011 r.

— Dorota Pamuła dorota.pamula.2@gmail.com

Z domu Patucha, urodzona 31 maja 1958 r. w Jaworznie. Absolwentka Wydziału Artystyczno-Pedagogicznego Uniwersytetu Śląskiego (Cieszyn). Dyplom uzyskała w pracowni grafiki prof. E. Delekty. Jej dorobek artystyczny to: obrazy olejne, pastele, grafika warsztatowa (linoryt, akwaforta, sucha igła, kolagrafia). Zajmuje się także tkactwem artystycznym i użytkowym. Eksperymentuje w różnych technikach plastycznych oraz rękodziele artystycznym: filcowanie, ceramika, wyroby z betonu. Zawodowo związana jest z tkactwem artystycznym – od 27 lat prowadzi pracownię tkacko-graficzną w Warsztacie Terapii Zajęciowej w Jaworznie działającym przy Polskim Stowarzyszeniu Na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Od 11 lat opracowuje merytorycznie tematy do Regionalnego Konkursu Plastycznego „Magia kolorów” dla Warsztatów Terapii Zajęciowej z województwa śląskiego organizowanego przez PSONI – Koło w Jaworznie. Patronat artystyczny nad konkursem sprawują ASP w Katowicach i Muzeum Śląskie w Katowicach. Jest współzałożycielką Nieformalnej Grupy Artystycznej ,,na przekór” działającej już od 20 lat. Swój dorobek artystyczny prezentuje na wystawach zbiorowych i indywidualnych najczęściej w rodzinnym mieście, a także w Katowicach i Bielsku-Białej.

↑ Jaworzno Pańska Góra – Wierzba, 2011 r., technika mieszana, 29 × 21 cm

← Bez tytułu, 21 × 29 cm, technika mieszana, 2005 r.


→ Struktura II, 100 × 120 cm, olej na płótnie, 2012 r.

↓ Struktura I, 70 × 120 cm,olej na płótnie, 2012 r.

— Karolina Pamuła karolinapamula@gmail.com Starszy projektant w Dziale Designu studia projektowego Ergodesign. Absolwentka studiów magisterskich Wydziału Grafiki i malarstwa, kierunek Projektowanie graficzne Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi. Od 2013 roku aktywna zawodowo jako projektant grafiki użytkowej. Jako projektantka w Łobzowska Studio wchodziła w skład zespołu projektowego, który otrzymał nagrodę Dobry Wzór 2017 za opakowania na czekolady Endorfina. Ten sam projekt otrzymał również nagrodę w prestiżowym konkursie The Art of Packaging. W Ergodesign od ponad czterech lat zajmuje się projektowaniem graficznym ze szczególnym uwzględnieniem komunikacji wizualnej, opakowań i stron www. Wraz z Ergo zdobyła 3 nagrodę w 2019 roku w konkursie Muzeum WIdzialne za projekt strony internetowej Muzeum Komunikacji. Współpracowała z takimi klientami jak Elzab, Darco, Bester, Szumisie, Prosperplast, Maxpol i wiele innych tworząc lub uzupełniając język komunikacji wizualnej tych marek. Dodatkowo od 5 lat współpracuje z Fundacją Wschód Sztuki tworząc całą oprawę graficzną wydarzenia Krakers Cracow Art Week. Chętnie podejmuje tematy o dużym stopniu złożoności dbając o ich spójność i wysoką jakość estetyczną. ← Struktura IV, 100 × 120 cm,olej na płótnie, 2012 r.


Organizator ATElier Kultury w Jaworznie Galeria Kameralna Wystawa zorganizowana w ramach obchodów 120-lecia uzyskania praw miejskich, Jaworzno 1901–2021 Komisarz galerii Paulina Śląska Koordynator wystawy Dorota Pamuła Druk Drukarnia Tolek w Mikołowie Opracowanie graficzne Dr Sławomir Śląski