Page 1


Kwartalnik Laktacyjny

treści

Spis

Mleczny skrót

10 12 14

16

Prolaktyna 2017 Mlekoteka 2017 V Forum Przedsiębiorczych Mam Podstawy laktacji

i farmakoterapii mamy

karmiącej – szkolenie

dla farmaceutów

24 Temat Numeru: Gdy

34

karmienie boli

Bliskościowy Produkt Roku 2017

8

Sesja okładkowa

22

60 5 rzeczy, o których

78 Doradztwo laktacyjne

warto pamiętać, zanim

urodzi się dziecko

wywiad

62 10 mitów o karmieniu 81

piersią

palenie papierosów

64 Karmienie piersią a 66 Nowe wydanie Milk 2017”

72 Karmienie piersią i

przedszkole czy żłobek

Karmienie Piersią a

płodność

przed badaniem. Kiedy

dziecko musi być na

86 Burczy w brzuchu

„Medications & Mothers’

po hiszpańsku –

czczo?

88 Karmienie na świecie.

Pakistan

90 Karmienie na świecie.

Norwegia 35 Nowości dla rodziny 75 „Akcja Adaptacja” 36 Recenzje produktów recenzja 92 Karmienie na świecie. Motherlove Wyspa Man 76 Empatyczna i 58 Przerwa na karmienie zaangażowana – wywiad 2


marzec-czerwiec 2017

Noszenie wcześniaka

94 KPI to nie jest

alternatywa

96 Wyzwania w

internetowym wspieraniu

matek karmiących

Zimowego Kwartału –

98 Kącik psychologiczny 100 Kącik dietetyczny 104 Mama karmiąca

wyniki

Tablica manipulacyjna DIY

126

135

114 Budowanie więzi

133 W duchu Montessori rozmowa o komunikacji 140 Motywacja do ćwiczeń prenatalnej – wywiad wiosną 118 Karmienie piersią a 144 Koktajle mocy! depresja poporodowa 148 Przepis z Primavika! 120 Badania laboratoryjne 150 Książka kwartału – dla u dzieci rodziców 122 Badania mamy a 151 Książka kwartału – dla

karmienie piersią

123 Bezpieczne

106 Mama karmiąca

współspanie

108 Cesarskie cięcie i co

odpieluchowaniu

Wiosennego Kwartału

dalej? Praca z blizną i

ciałem po porodzie –

wywiad

112 Odruchy noworodkowe

128 W dwóch słowach o... 131

Kwiecień plecień – co

robić z dziećmi w

deszczowe wiosenne

dni

3

dzieci

152 Książki dla dzieci 154 Książki dla dorosłych 162 Kosmetyczka „Kwartalnika”


od

Redakcji

Mam takie poczucie, że ten „Kwartalnik” jest wyjątkowy. Wyjątkowa i coraz bardziej profesjonalna jest nasza Redakcja, którą możecie poznać twarzą w twarz w tym numerze. Wyjątkowa jest okładka – na niej nasza fotografka, autorka większości naszych okładek, Magdalena Laska-Sarwa, tym razem w roli modelki, pozuje ze swoją maleńką córeczką Hanią. Ta wiosna jest wyjątkowa i niepowtarzalna w naszej Fundacji. Przyjeżdża dr Jack Newman i na jego przybycie czekamy z utęsknieniem. Na PROLAKTYNIE w kwietniu wygłosi cztery prelekcje! Temat numeru – ból brodawek – będzie dostępny dla uczestników naszej Konferencji oraz dla chętnych w formie wyjątkowego dużego plakatu. W tym roku wybierzemy też najlepsze produkty, które pomagają i wspierają rodzicielstwo bliskości – wszystko w Waszych rękach, ten plebiscyt tworzą rodzice i ich opinie! Zapraszam do lektury i życzę Wam samych wyjątkowości tej wiosny!

Agata Aleksandrowicz


marzec-czerwiec 2017

KONTAKT: kontakt@kwartalnik-laktacyjny.pl reklama@kwartalnik-laktacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone ©Kwartalnik Laktacyjny 2017 Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów reklamowych.

ZDJĘCIA I GRAFIKI: Pixabay archiwum własne

Drukowanie i dystrybuowanie w formie elektronicznej i papierowej bez zgody Redakcji jest zabronione.

NA OKŁADCE: projekt fotograficzny Emilia Orlecka /Candy Baby Studio/ http://www.candybaby.pl MatrioszkaStudio: Magdalena Laska-Sarwa na zdjęciu: Magdalena Laska-Sarwa mama Tomka i Hani Instruktor Masażu Shantala Doradca noszenia w chustach i nosidłach miękkich

Treści zawarte w publikacji mają charakter jedynie informacyjny i nie stanowią porady medycznej ani nie mogą być jako porada medyczna traktowane. W przypadku wątpliwości należy skonsultować się z dobrym lekarzem lub doradcą laktacyjnym. Wydawca: FUNDACJA PROMOCJI KARMIENIA PIERSIĄ ul. Częstochowska 20/17 02-344 Warszawa kontakt@fpkp.pl KRS: 0000582727 NIP: 7010516246 Regon: 362863485

KOREKTA: Anna Dudało SKŁAD TEKSTU: Agata Aleksandrowicz Aleksandra Szpiegowska

5


Kwartalnik Laktacyjny

poznaj

redakcję Agata Aleksandrowicz redaktorka naczelna http://www.hafija.pl Magdalena Laska-Sarwa redaktorka fotografia, zdjęcia okładkowe Matrioszka Studio

Małgorzata Jackowska zastępczyni redaktorki naczelnej http://malgorzatajackowska.com/

Zuzanna Kołacz-Kordzińska zastępczyni redaktorki naczelnej http://www.osrodek-blizej.pl

Julita Hypki redaktorka laktacja, tłumaczenia http://www.lllpolska.pl

Anna Marcinkowska redaktorka ciąża, zdrowie, poród Ewa Muszyńska redaktorka lifestyle, sport, zdrowie

Pamela Kucińska redaktorka psycholog, poród, ciąża

6


marzec-czerwiec 2017

Olga Machuta-Rakowska redaktorka laktacja, ciąża http://www.milkpower.pl

Magdalena Komsta redaktorka psycholog, sen dziecka http://www.wymagajace.pl

Anna Jakóbik redaktorka fizjoterapeutka, poród, połóg, ciąża http://www.pelvimama.com/

Anna Dudało korektorka, redaktorka Anna Chojnowska redaktorka Domologia Stosowana http://domologiastosowana.pl/ edukacja, zabawy z dziećmi, kulinaria

Lek. Magdalena Castello-Rokicka redaktorka zdrowie dziecka i matki www.kangoomed.pl

Aleksandra Szpiegowska skład https://www.fb.com/mlecznapomoc/

Kinga Lalowicz redaktorka kącik prawny http://www.lalowicz.pl/

Monika Zielińksa redaktorka żywienie, fizjologia laktacji

7


Kwartalnik Laktacyjny

Mleczny

Skrót

K armienie piersią chroni

Coraz więcej mam karmi dzieci

K armienie piersią chroni

zdrowie mamy

odciągniętym mlekiem

układ oddechowy dzieci

Karmienie piersią jest często

Kanadyjskie analizy pokazują

Niedawno opublikowane ba-

postrzegane jedynie przez

ogromny wzrost liczby kobiet,

dania pokazały, że karmienie

pryzmat korzystnego wpływu

które karmią swoje dzieci mle-

piersią przez co najmniej 6

na zdrowie dziecka. A przecież

kiem odciągniętym zamiast

miesięcy zmniejsza częstotli-

zarówno dziecko, jak i matka są

bezpośrednio z piersi. Podawa-

wość występowania infekcji

beneficjentami laktacji. Analizy

nie mleka odciąganego stwarza

dolnych dróg oddechowych

badań naukowych pokazują, że

według naukowców zagrożenie

u przedszkolaków. Naukowcy

karmienie piersią chroni matkę

wcześniejszego zakończenia

wskazują, że ochrona dróg

w jeszcze większym stopniu niż

karmienia mlekiem ludzkim.

oddechowych, jaką zapew-

do tej pory sądzono. Zmniej-

Naukowcy rekomendują podję-

nia mleko mamy, sięga poza

sza ryzyko zachorowania na

cie działań w celu zachęcania i

okres niemowlęcy. W bada-

raka piersi czy jajnika, ale także

wspierania matek w karmieniu

niu wzięło udział ponad 5000

zmniejsza ryzyko zachorowania

swoich dzieci bezpośrednio z

dzieci.

na większość chorób niezakaź-

piersi. Należy także przeprowa-

nych np. cukrzycę typu II, cho-

dzić badania w celu ustalenia,

roby układu krążenia i serca.

jakie skutki zdrowotne może nieść za sobą podawanie mleka

Melissa C. Bartick, Eleanor Bimla Schwarz, Brittany D. Green, Briana J. Jegier, Arnold G. Reinhold, Tarah T. Colaizy, Debra L. Bogen, Andrew J. Schaefer, Alison M. Stuebe. „Suboptimal breastfeeding in the United States: Maternal and pediatric health outcomes and costs”, Maternal & Child Nutrition, 2016; DOI: 10.1111/mcn.12366

odciągniętego zamiast bezpośrednio z piersi. Dorothy Li Bai, Daniel Yee Tak Fong, Kris Yuet Wan Lok, Janet Yuen Ha Wong, Marie Tarrant. „Practices, predictors and consequences of expressed breast-milk feeding in healthy full-term infants”, Public Health Nutrition, 2016; 1 DOI: 10.1017/S136898001600241X

8

Tromp I., Kiefte-de Jong J., Raat H., Jaddoe V., Franco O., Hofman A., et al. (2017) „Breastfeeding and the risk of respiratory tract infections after infancy: The Generation R Study”, PLoS ONE 12(2): e0172763. doi:10.1371/journal.pone.0172763


marzec-czerwiec 2017

Czy dieta mamy wpływa na mikrobiom mleka? Naukowcy z Uniwersytetu w Kaliforni podejrzewają na podstawie prowadzonych przez siebie badań, że sposób, w jaki odżywia się matka karmiąca, może mieć wpływ na mikrobiom jej mleka, a co za tym idzie, może wywierać wpływ na kolonizację przewodu pokarmowego dziecka. Dalsze badania będą prowadzone, żeby potwierdzić te podejrzenia. Society for Maternal-Fetal Medicine. „How changes in maternal diet impact human milk oligosaccharides and the milk microbiome”, ScienceDaily, 23 January 2017. www.sciencedaily.com/releases/2017/01/170123151401.htm

9


Kwartalnik Laktacyjny

• Wpływ praktyk okołoporodowych na kar-

PROLAKTYNA 2017

mienie piersią. • Czego jeszcze nie nauczyli

Dr Jack Newman w Polsce

Cię o karmieniu piersią. Prezentacja materiałów wideo i

http://www.fpkp.pl/prolaktyna2017.html

dyskusja. Będzie to jedyna możliwość

W Warszawie 2 kwietnia 2017 r., w Centrum

wysłuchania jego wykładów w

Konferencyjnym Instytutu Biocybernetyki i

Polsce.

Inżynierii Biomedycznej im. Macieja Nałęcza Polskiej Akademii Nauk (IBIB PAN), przy ul. Ks.

W programie znajdą się rów-

Trojdena 4, odbędzie się druga edycja Konfe-

nież trzy prelekcje znakomi-

rencji PROLAKTYNA, organizowana przez Fun-

tych polskich specjalistów:

dację Promocji Karmienia Piersią.

• IBCLC dr n. med. Magdaleny

Na zaproszenie Fundacji wystąpi znany i

Nehring-Gugulskiej – Dyrek-

ceniony lekarz pediatra – dr Jack Newman,

tor Centrum Nauki o Laktacji

ekspert z zakresu karmienia piersią i

• Dr n. med. Igora Radziewi-

laktacji.

cza-Winnickiego – lekarza

Dr Jack Newman jest członkiem Królewskiego

pediatry, byłego Wicemini-

Stowarzyszenia Lekarzy w Kanadzie oraz Komi-

stra Zdrowia

sji Certyfikowanej przez Amerykańską Akade-

• Julity Hypki - Liderki La Leche League w

mię Pediatrii. Pracował jako lekarz w Ameryce

Polsce

Środkowej, Nowej Zelandii i RPA. W 1984 roku stworzył pierwszą w Kanadzie przyszpitalną

Patronat honorowy nad wydarzeniem objęła

klinikę karmienia piersią. Był konsultantem dla

Ambasada Kanady w Polsce, UNICEF Polska i

zainicjowanej przez UNICEF inicjatywy Szpital

Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych.

Przyjazny Dziecku na regiony Gabonu, Wybrze-

Patronaty: Centrum Nauki o Laktacji, Polskie

ża Kości Słoniowej i Kanady. Obecnie pracuje w

Towarzystwo Doradców i Konsultantów Lak-

Międzynarodowym Centrum Karmienia Piersią

tacyjnych, Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni,

przy Kanadyjskim Kolegium Medycyny Natu-

Fundacja Bank Mleka Kobiecego, La Leche

ralnej w Toronto. Dr Newman podczas drugiej

League Polska, Stowarzyszenie Doula w Polsce,

edycji wydarzenia PROLAKTYNA wygłosi cztery

Szpital im. Ks. Anny Mazowieckiej, Fundacja Be

prelekcje:

ProActive, Mataja Blog, Hafija Blog, Małgorzata

• Kontrowersje w karmieniu piersią. Czy krót-

Jackowska, Ośrodek Wspierania Rozwoju „Bli-

kie wędzidełko nie przeszkadza w karmie-

żej”, Mlekoteka.

niu piersią?

Patronat medialny: Kwartalnik Laktacyjny,

• Kontrowersje w karmieniu piersią. Czy żół-

Magazyn Pielęgniarki i Położnej, Medycyna

taczka wymaga dokarmiania lub przerywa-

Praktyczna, dietetycy.org.pl, Hipoalergiczni

nia karmienia piersią? 10


marzec-czerwiec 2017

11


Kwartalnik Laktacyjny

MLEKOTEKA 2017

Rzecznik Praw Pacjenta, Polskie Radio „Radio

ne ogólnopolskie wydarzenie odbywające się w

uki o Laktacji.

Przed nami Akcja Mlekoteka 2017, czyli coroczczasie Polskiego Tygodnia Promocji Karmienia Piersią (26.05–01.06). Celem tego niezwykle wartościowego projektu jest wsparcie i edukacja kobiet w zakresie karmienia mlekiem kobiecym oraz żywienia niemowląt. Spotkania jak zawsze mają charakter otwarty i bezpłatny, skierowane są do

Dla Ciebie”, Polskie Towarzystwo Doradców i Konsultantów Laktacyjnych oraz Centrum Na-

Tegoroczne spotkania poprowadzą specjaliści z różnych dziedzin m.in: laktacji, fizjoterapii dziecięcej, żywienia, psychologii, położnictwa. Odbędą się bezpłatne warsztaty, spotkania edukacyjne, wystawy fotograficzne, wydarzenia kulturalne promujące karmienie mlekiem

wszystkich.

mamy, a także bezpłatne konsultacje.

Zeszłoroczna akcja objęła swoim zasięgiem 40

Lista wszystkich miejsc biorących udział w Akcji

miejsc w Polsce, a także Paryż. W wydarzeniach wzięło udział ponad 1000 osób. Po raz pierwszy do Mlekoteki przystąpiły szpitale – warszawski Szpital Świętej Rodziny na Madalińskiego, Wojewódzki Szpital Podkarpacki w Krośnie i Szpital Pro-Familia Łódź. Patronat nad Akcją Mlekoteka 2016 objęli m.in.: Pani Krystyna Barbara Kozłowska –

dostępna będzie na fanpage’u Mlekoteki, w zakładce Wydarzenia https://www.facebook.com/ pg/Mlekoteka/events/ Osoby chętne do zorganizowania Akcji zapraszamy do kontaktu pod adresem: info.rodzicom@gmail.com, w tytule wiadomości prosimy wpisać „Akcja 2017”

12


marzec-czerwiec 2017

13


Kwartalnik Laktacyjny

V Forum Przedsiębiorczych Mam

Idę swoją drogą

Warszawa, Miasteczko Orange 27 maja 2017 hashtag: #forummam

Jeżeli: • szukasz pomysłu na siebie, • chcesz łączyć pracę i macierzyństwo, • masz pomysł na siebie, ale nie do końca wiesz

jak go wdrożyć, • szukasz społeczności osób, które będą dla Ciebie wsparciem, • chcesz się rozwijać, • chcesz zamienić swoją pasję w biznes, • jesteś na początku swojej drogi jako przedsiębiorcy, • zmieniasz swój profil zawodowy, • jesteś aktywna i nie chcesz stać w miejscu, to przyjdź na najbliższe Forum Przedsiębiorczych Mam. Forum Przedsiębiorczych Mam to miejsce i czas dla Ciebie – tu odnajdziesz w sobie odwagę i zaczniesz spełniać swoje zawodowe marzenia. Forum Przedsiębiorczych Mam to inspirujące historie mam, które zdecydowały się realizować swoje pomysły. Forum Przedsiębiorczych Mam to warsztaty, podczas których zdobędziesz wiedzę i umiejętności potrzebne do zrobienia kroku naprzód. Forum Przedsiębiorczych Mam to motywacja, inspiracja i energia do działania. Forum Przedsiębiorczych Mam to możliwość zrobienia czegoś dla siebie bez konieczności organizowania opieki dla dziecka – możesz zabrać je ze sobą. Forum Przedsiębiorczych Mam to społeczność, gdzie mamy pomagają sobie nawzajem, wspierają, motywują, a marzenia zmieniają w cele, a cele w rzeczywiste osiągnięcia. Forum Przedsiębiorczych Mam to kontakty, znajomości i przyjaźnie na dalsze (nie tylko zawodowe) życie. Więcej informacji na stronie wydarzenia: www.forummam.pl

14


Reklama

marzec-czerwiec 2017

15


Kwartalnik Laktacyjny

Podstawy laktacji i farmakotera szkolenie dla farmaceutów,

Magdal

Okręgowa Izba Aptekarska w W siedzibie Okręgowej Izby Aptekarskiej w Krakowie 3 grudnia 2016 roku odbyło się szkolenie dla farmaceutów pt.: „Podstawy laktacji i farmakoterapii mamy karmiącej”. Szkolenie merytorycznie przygotowane i

fot. Marcin Snoch

poprowadzone zostało przez Fundację Promocji Karmienia Piersią.

Szkolenie zostało podzielone na cztery części.

ta Jackowska, przedstawiła potrzeby żywienio-

W pierwszej części „Karmienie piersią – pod-

we matki w czasie karmienia piersią, omówiła

stawowe informacje” wiceprezeska Fundacji,

znaczenie właściwego żywienia oraz zapre-

Agata Aleksandrowicz, omówiła znaczenie

zentowała aktualną wiedzę na temat wpływu

karmienia piersią dla matki i dziecka, wytycz-

diety na skład mleka matki i proces laktacji.

ne dotyczące długości karmienia naturalnego

W kolejnej części lek. Aleksandra Budzowska

oraz sytuację laktacyjną w Polsce i na świecie.

omówiła najczęstsze fakty, mity, problemy i

W trakcie drugiego wykładu „Odżywianie w

zagadnienia związane z karmieniem piersią,

okresie laktacji” prezeska Fundacji, Małgorza16


marzec-czerwiec 2017

apii mamy karmiącej

lena Stolarczyk

w Krakowie

z którymi mamy karmiące mogą przyjść do

pozwoli im na właściwą opiekę nad mamą

apteki. Ostatnia część „Farmakoterapia mamy

karmiącą i jej dzieckiem. Bo przecież apteka

karmiącej” została poprowadzona przez dr n.

często jest pierwszym miejscem, do którego

farm. Magdalenę Stolarczyk. W trakcie tego

udaje się kobieta w okresie laktacji, aby uzy-

wykładu farmaceuci dowiedzieli się, czy stoso-

skać pomoc oraz wsparcie. Dlatego tak ważna

wanie leków przez mamę karmiącą jest możli-

jest edukacja w tym temacie i mamy nadzieję,

we i bezpieczne, co wpływa na bezpieczeństwo

że już niedługo odbędą się kolejne takie szkole-

stosowania leków w czasie laktacji, jakie czyn-

nia dla farmaceutów.

niki warunkują stopień przenikania substancji leczniczych do mleka mamy oraz jakie środki

Fundacja Promocji Karmienia Piersią bardzo

ostrożności należy zachować, aby farmakote-

serdecznie dziękuje Okręgowej Izbie Aptekar-

rapia była skuteczna dla mamy i bezpieczna

skiej w Krakowie za zorganizowanie szkolenia i

dla dziecka. Oprócz zagadnień teoretycznych

umożliwienie przekazania farmaceutom naj-

podane i omówione zostały przykłady substan-

ważniejszych i najbardziej aktualnych informa-

cji leczniczych, które mogą być bezpiecznie

cji związanych z karmieniem piersią. Szkolenie

stosowane w okresie laktacji.

nie odbyłoby się bez pomocy i zaangażowania

Jesteśmy przekonani, że zakres szkolenia oraz

mgra farm. Marcina Snocha, któremu bardzo

wiedza, jaką przekazaliśmy farmaceutom

serdecznie dziękujemy.

17


Kwartalnik Laktacyjny

K armienie piersią akustycznie Marcin Zastawnik, akustyk, laureat drugiego miejsca pierwszej edycji dla popularyzatorów nauki FameLab, oraz Anna Kotlińska, położna, Certyfikowany Doradca Laktacyjny – nagroda publiczności FameLab 2016 – przeprowadzili na AGH ciekawy eksperyment. 31 stycznia od godziny 11.00 przy pomocy najlepszego sprzętu, w prawdopodobnie najcichszym miejscu w Polsce zarejestrowali odgłosy wydawane przez dzieci podczas karmienia. Celem projektu jest zarejestrowanie odgłosów prawidłowego ssania piersi przez dziecko oraz opis poszczególnych etapów ssania w taki sposób, aby młodzi rodzice potrafili ocenić, kiedy ich noworodek/niemowlę ssie prawidłowo pierś. Materiał audio video został opublikowany na YouTube: www.youtube.com/c/ PropersoundPl

fot: KSAF AGH

K armisz piersią lub dopiero zamierzasz karmić? Dołącz do projektu Mleko Mamy+ We Wrocławiu 1 Lutego 2017 ruszył projekt naukowo‑ -społeczny Mleko Mamy+, którego celem jest poszerzenie wiedzy z zakresu fizjologii karmienia piersią, rozwoju niemowląt i biologii stresu. W literaturze naukowej brakuje jednak badań, które kompleksowo pokazywałyby wpływ stresu matki na długość karmienia piersią oraz na jakość mleka kobiecego. 18


marzec-czerwiec 2017

„Projekt Mleko Mamy+ umoż-

pokarmu, diety, składu cia-

czasie wybranych dni oraz

liwi pełniejsze zrozumienie

ła, aktywności fizycznej czy

informacje o subiektywnym

wpływu stresu na laktację i

metabolicznego stanu or-

odczuwaniu stresu.

co za tym idzie, poszerzenie

ganizmu. Wśród informacji

Jeśli karmisz piersią, a Twoje

spektrum działań profilak-

tych są: zawartość głównych

dziecko ma mniej niż 5 mie-

tycznych, które umożliwią

składników pokarmowych,

sięcy, dołącz do nas – wy-

mamom dłuższe karmienie

takich jak białka, laktoza i

starczy zarejestrować się na

dzieci wyłącznie piersią, dzię-

tłuszcze w mleku mamy, spo-

naszej stronie internetowej:

ki czemu zapewnią zdrowy i

życie wybranych składników

www.mlekomamyplus.iitd.

zrównoważony rozwój swoim

odżywczych w diecie i ich

pan.wroc.pl

pociechom” – mówi dr Anna

zestawienie z obowiązujący-

Zapraszamy również wszyst-

Ziomkiewicz-Wichary, kierow-

mi normami żywienia kobiet

kich rodziców do śledzenia

niczka projektu.

karmiących przygotowanych

naszego profilu na FB (Mleko

Każda mama, która weźmie

przez Instytut Żywności i

Mamy+) oraz uczestnictwa

udział w badaniu, otrzyma

Żywienia w Warszawie, wynik

w warsztatach (szczegółowe

szereg interesujących infor-

analizy składu ciała, informa-

informacje będą pojawiać się

macji dotyczących składu

cję o aktywności fizycznej w

systematycznie na naszym profilu FB oraz stronie internetowej). Projekt Mleko Mamy+ realizowany w Zakładzie Antropologii IITD Polskiej Akademii Nauk ma charakter niekomercyjny i interdyscyplinarny, a jego finansowanie pochodzi z grantu przyznawanego przez Narodowe Centrum Nauki. Projekt został objęty patronatem Dolnośląskiej Izby Lekarskiej.

19


Kwartalnik Laktacyjny

Idzie nowe... Ależ ja się ucieszyłam, kiedy pani redaktor naczelna najfajniejszego kwartalnika w Polsce poprosiła: „opowiedz mi o miejscu, które tworzycie”. Trafiła w punkt, bo ja chcę być kreatorką. Chcę brać udział w projektowaniu laktacyjnej rzeczywistości rodzin, z którymi mam przyjemność pracować w Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka w Zabrzu. Od niedawna pełnię tam funkcję koordynatora do spraw laktacji. Co tam robimy? Może jestem wizjonerką, może mam wygórowane ambicje, ale co mi tam. Chcę, aby nasze Centrum stało się miejscem wyjątkowym na mapie Śląska, ba! na mapie całej Polski. Wyjątkowym, czyli takim, w którym mamy, wychodząc ze szpitala, karmią swoje dzieci piersią, są pewne swej matczynej mocy, naładowane wiedzą, optymizmem, pozytywną energią, uśmiechnięte. Chciałabym, aby świadomie zdobywały swoje laktacyjne cele i zwyciężały. Wyjątko-

wym, czyli takim, w którym

narzucamy, ale wspiera-

pierwszym posiłkiem ma-

my, pomagamy i działamy

łego człowieka, niezależnie

w oparciu o najnowszą

od rodzaju porodu, czasu

dostępną wiedzę medycz-

porodu i stanu zdrowia,

ną. Zawsze. Być może to

jest i będzie mleko mamy.

wszystko brzmi banalnie,

Aktualny stan wiedzy na

ale czytelnicy „Kwartalnika”

temat składu, właściwości

zapewne wiedzą, że zdoby-

i szeroko rozumianych

cie laktacyjnych szczytów i

korzyści wynikających z

poprawa statystyk wymaga

karmienia naturalnego

pracy u podstaw – począw-

ucina wszelkie dyskusje na

szy m.in. od przygotowania

temat zasadności takiego

w ciąży (i na długo przed

postępowania, a jednak

nią), właściwego postępo-

wciąż dramatycznie niski

wania w okresie okołopo-

odsetek kobiet karmi dzieci

rodowym, zapewnienia

wyłącznie piersią w pierw-

ciągłości opieki nad kobietą

szych miesiącach ich życia.

i dzieckiem później.

Chcemy dokładać swoją

Od kilku dni działa u nas

cegiełkę do zmiany tych

poradnia laktacyjna, w

statystyk. Chcę też, żeby

której pacjentki Centrum

mamy wiedziały, że mogą

mogą liczyć na darmowe

na nas liczyć w szpitalu i po

porady laktacyjne.

opuszczeniu jego murów,

Dlaczego to robię? Dlatego,

że nie oceniamy, nic nie

że lubię odnosić sukcesy.

20


marzec-czerwiec 2017

W tej pracy każdego

ale daje masę satysfakcji.

dnia odnoszę sukces,

Uskrzydla. Myślami jestem

choć to tak naprawdę

w niej 24 godziny na dobę,

sukcesy innych: młoda

a z niektórymi pacjentkami

mama, która opuszcza

mam kontakt przez długie

oddział, karmiąc tylko

miesiące. Każda kobieta to

piersią, spokojne oczy

inna historia i każda jest

noworodka przyssanego

wyjątkowa. Móc uczest-

do piersi w kilka chwil

niczyć w tych chwilach,

po cesarskim cięciu, wcze-

to jest coś wyjątkowego i

śniak karmiony li i jedynie

dlatego to robię. Trzymaj-

mlekiem mamy od same-

cie kciuki i przybywajcie do

go porodu, kobieta, która

nas. I na www.mataja.pl

pierwotnie nie chciała

niezmiennie także.

karmić piersią, wdzięczna, że zmieniła zdanie. Mam w

http://www.szpitalzabrze.

tym swój udział i to mnie

pl/index.php/centrum-

nakręca. Praca doradcy lak-

-zdrowia-kobiety-i-dziecka

tacyjnego na oddziale czy w poradni laktacyjnej jest

telefon do poradni laktacyj-

wyjątkowa, bardzo odpo-

nej: 607 688 011

wiedzialna, często trudna,

dkozlowskarup@szpitalzabrze.pl

21


Kwartalnik Laktacyjny

Sesja Okładkowa

projekt fotograficzny Emilia Orlecka /Candy Baby Studio/ Fotografia noworodkowa, dziecięca, ciążowa, rodzinna w Krakowie http://www.candybaby.pl MatrioszkaStudio – Magdalena Laska-Sarwa na zdjęciu: Magdalena Laska-Sarwa mama Tomka i Hani Instruktor Masażu Shantala Doradca noszenia w chustach i nosidłach miękkich 22


marzec-czerwiec 2017

To moja druga przygoda z karmieniem piersią. Wcześniej prawie 3 lata karmiłam mojego syna Tomka. Karmienie Hani na początku napotkało na małe problemy, których zupełnie się nie spodziewałam jako doświadczona w karmieniu mama. Wiara w to, że to najwspanialsza rzecz, jaką mogę dać teraz mojemu dziecku, pozwoliła przetrwać złe i pełne zwątpienia chwile. Zawsze, kiedy dziecko odstawia się od piersi, lub gdy same decydujemy, że nadszedł czas końca karmienia, pojawia się w sercu smutek i tęsknota za tymi chwilami. Tak, to zdecydowanie jedne z najpiękniejszych chwil, jakie mogę dać swoim dzieciom. Zawsze będę namawiać do karmienia naturalnego, zawsze będę wspierać matki, które chcą karmić, bo nic nie tworzy moim zdaniem silniejszej więzi z dzieckiem. Celebrujmy te chwile, bo to momenty niezwykłej bliskości, które są tak ulotne, a tak pięknie mogą zapisać się w naszej pamięci.

Magdalena Laska-Sarwa 23


Kwartalnik Laktacyjny

Temat

Numeru

Anna Maria Marcinkowska, Olga Luca Machuta-Rakowska

Gdy karmienie boli — ból piersi i rany brodawek

w czasie karmienia piersią Wokół karmienia piersią narosło wiele mitów. Z jednej strony spotkać można mamy, które są zaskoczone, że czasem karmienie jest trudniejsze, niż się spodziewały. Z drugiej, słyszy się głosy mówiące, że „karmienie musi boleć” i należy zagryźć zęby, i wziąć ból na przeczekanie, bo „przejdzie z czasem”. W tym artykule zmierzymy się ze strachem i brakiem empatii. Dowiesz się, czego naprawdę się spodziewać i jak sprawić, by karmienie było takie, jak ma być: przyjemne.

Tak, mamy dobrą wiadomość – karmienie nie

i dowodem na to, jak bardzo jesteśmy w stanie

powinno boleć! Nie oznacza to jednak, że bolało

poświęcić się dla naszego dziecka. Postawa tego

nie będzie, gdyż może się zdarzyć i tak. Jak zatem

typu najczęściej świadczy o tym, że radzący nam

uchronić się przed problemami? Jak nie dopuścić

znajomy lub specjalista nie wie, jak nam pomóc,

do najgorszego scenariusza? Łykanie łez i przy-

nie docenia wagi problemu oraz konsekwencji.

gryzanie warg nie jest nigdy dobrą odpowiedzią

W początkach karmienia piersią najczęstszą (i

na ból.

niestety bagatelizowaną) przyczyną bólu jest

Pojawiający się w czasie karmienia ból jest ważną

to, że noworodek zbyt płytko chwyta pierś.

i przydatną informacją. Mówi nam, że coś niepo-

Przyczyn takiego stanu rzeczy może być bardzo

kojącego właśnie zaczyna się dziać i należy szyb-

wiele, a konsekwencje poważne, dlatego silny

ko zareagować.

ból to zawsze wskazanie do konsultacji laktacyjnej. Certyfikowany Doradca Laktacyjny (CDL lub

Chcemy bardzo uczulić na nieprawdziwe infor-

IBCLC) oceni sposób jedzenia dziecka i znajdzie

macje o tym, że wszystko jest w porządku mimo

przyczynę problemu. Czasem wystarczy ina-

bólu. Negowanie odczuć mamy może doprowa-

czej się ułożyć lub inaczej podać dziecku pierś

dzić do dużego dyskomfortu i kłopotów zarówno

(np. odsunąć palce od buzi malucha), a czasem

dla niej, jak i dziecka. Umiejętność przeczekiwa-

konieczne jest podcięcie wędzidełka dziecka

nia bólu i ignorowania ran nie jest wymogiem dla

lub inna pomoc. Niezwykle ważne jest to, że im

mam, nie jest też potrzebnym aktem heroizmu 24


marzec-czerwiec 2017

szybciej skorzystacie z pomocy specjalisty, tym

że na każdy problem jest rada! Najlepszą wiado-

mniejsze ryzyko problemów ze zdrowiem dziec-

mością jest oczywiście to, że odstawienie dziecka

ka (np. z przybieraniem na wadze lub nawet od-

od piersi nie jest wyjściem z przedstawionych

wodnieniem). Nie należy diagnozować na własną

kłopotliwych sytuacji, podobnie jak zagryzanie

rękę lub przy pomocy osób niebędących specja-

zębów w oczekiwaniu na cud. Oba podejścia są

listami, bo to zwykle opóźnia poradę laktacyjną

odradzane przez specjalistów w sprawach

i jest ryzykowne dla laktacji i, niestety, dla zdro-

laktacji.

wia dziecka. Tutaj musimy też napisać o tym, że

Życzymy Wam komfortowego karmienia i kom-

podanie mieszanki mlecznej bywa co prawda

petentnych specjalistów, o ile ich pomoc będzie

konieczne, ale NIGDY nie powinno zastępować

potrzebna!

fachowej porady laktacyjnej. Choć bardzo byśmy tego chciały, nie zawsze karmienie jest łatwe i przyjemne. Zdarzają się trudności i chwile zwątpienia. Najważniejszym przekazem, płynącym wprost z naszego ciała,

Jeśli więc karmienie boli, nie zaciskaj zębów, tylko poszukaj fachowej pomocy. Na następnych stronach prezentujemy zestawienie różnych przyczyn bólu piersi i brodawek.

jest informacja – można rzec – od bólu. „Coś się dzieje, uważaj” i „Trzeba zareagować”. Działaj zatem szybko i w porozumieniu ze specjalistami, by problem nie ulegał zaognieniu. Jeśli ból narasta, a kumulujące się problemy zaczynają wręcz Cię przerastać – masz zestaw pomysłów na poradzenie sobie z nimi. Zauważ, 25


Kwartalnik Laktacyjny

Przedłużający się ból

Ból fizjologiczny

Co się dzieje?

Dlaczego?

Jak sobie z

Uczucie dyskomfortu ok. 10 sekund na początku karmienia w momencie przystawiania, trwa do 2 tygodni od rozpoczęcia karmienia. Niektóre bar-

Jest to stan fizjo Mama i dziecko uczą się nowej roli.

bardzo silny, to

pr

dzo wrażliwe kobiety odczuwają go mocniej i dłużej.

Zbyt płytkie przystawienie, za krótkie Mocny, trwa dłużej niż pierwsze 2

wędzidełko, infekcja, zatkany kanalik,

tygodnie karmienia; niepokoić może

podanie butelki lub smoczka uspoka-

też bruzda pozycyjna, czyli zwężenie

jacza (dziecku myli się wzorzec ssa-

brodawki po karmieniu

nia – może ssać płycej), zbyt duża siła ssania laktatora, jeśli go używasz.

Nawał

Dostawiać dzieck Mleko zastępuje pierwszy pokarm:

czać brodawkę

Piersi nabrzmiałe, uczucie „rozpycha-

siarę, jest go więcej, gdyż jest mniej

przez odciągnięc

nia”, brodawka i otoczka mogą być

skoncentrowane. Twój organizm dba,

do zmiękczenia

twarde i trudne do uchwycenia z po-

żeby pokarmu starczyło dla dziecka;

piersi przed kar

wodu obrzęku na otoczce

zanim laktacja się unormuje, może

po karmieniu.

minąć jeszcze kilka tygodni.

może nauczyć

piersi w tr

Tkliwe, malinowe i/lub błyszczące Grzybica

brodawki, bolesne karmienie, dotyk

Udać się do certy

ubrania trudny do zniesienia, uczucie Candida Albicans

„wbijania igły” w głąb piersi; często połączone z pleśniawkami u dziecka,

laktacyjnej lub

(jednocześnie m

nuowa

objawy u malucha mogą być wcześniejsze.

26


marzec-czerwiec 2017

z tym poradzić?

Gdy pojawią się rany

Czego lepiej nie robić? Nie stosuj nakładek silikonowych,

ologiczny. Jeśli ból jest

Oznacza to, że nie masz do czynienia z

o może oznaczać inny

bólem fizjologicznym. Poszukaj porady

roblem.

laktacyjnej.

butelki z mieszanką, odciągania laktatorem, by dać piersiom odpocząć, nie przedłużaj na siłę przerw między karmieniami, nie podawaj smoczka, by dziecko nie ssało za często.

Postaraj się nadal karmić z poranionej piersi. Dbaj o prawidłowe przystawienie (dobrze przystawione dziecko nie sprawia bólu nawet poranionym bro-

j.w.

dawkom). Pomoże wietrzenie, smarowanie swoim mlekiem lub czystą lanoliną.

ko na życzenie, zmięk-

Postaraj się nadal karmić z poranionej

ę przed karmieniem

piersi. Każdorazowo dbaj o prawidło-

cie części pokarmu aż

we przystawienie, w czym pomoże

Nie odciągaj dużych ilości mleka, bo to

otoczki, nagrzewanie

odciąganie aż do zmiękczenia otoczki

dodatkowo zwiększy ilość pokarmu, a

rmieniem, chłodzenie

(dobrze przystawione dziecko nie spra-

siła odciągania laktatorem może po-

wia bólu nawet poranionym brodaw-

wodować dodatkowy ból.

. Doradca laktacyjny techniki rozluźniania

rakcie obrzęku.

kom). Pomoże wietrzenie, smarowanie swoim mlekiem lub czystą lanoliną. Inną sprawą bywa grzybicze zakażenie ran brodawek na skutek lub po stanie

yfikowanej doradczyni

zapalnym, związane z trudno gojący-

Nie odstawiaj dziecka od piersi – mo-

dermatologa, leczyć

mi się rankami. Należy skonsultować

żesz karmić nadal. Nagłe odstawienie

mamę i dziecko) i konty-

się z doradcą laktacyjnym, który za-

może dodatkowo spowodować zastój

zwyczaj zaleci przemywanie po kar-

lub inne problemy.

ać karmienie.

mieniu i lek miejscowy. Trzeba koniecznie znaleźć przyczynę powstania ran.

27


Kwartalnik Laktacyjny

Egzema

Co się dzieje?

Dlaczego?

Stan zapalny skóry, ból, pieczenie,

Jak sobie z

Udać się do do

swędzenie, wrażliwe brodawki, bole-

Alergia, przyczyny genetyczne, środo-

który w razie p

sne karmienie i czas pomiędzy karmie-

wiskowe

dermatologa, z

niami, zmiany egzemowe

umożliwiającym

Ogrzać pierś, mo

Zatkany (zaczopowany) kanalik

z sody, usunąć c Na zewnątrz: karmienie może boleć,

Prawdopodobnie nieprawidłowe przy-

białawy punkt na brodawce

stawienie

waną igłą, w wa

w poradni lakta

doradcy laktacy

technikę karmien

pro Zgłosić się do do

Zadbać o dobr

Ogrzewać pierś

wypróbowywać

Od wewnątrz: wyczuwalne zgrubienie

wewnątrz, tkliwy lub bolesny fragment Nieefektywne przystawienie, nacisk na podbródek dziec pierś (np. przez biustonosz).

piersi, uczucie kłucia, karmienie może

Chłodny okład

niesie ulgę. Mo

boleć

oliwę z oliwek (

lub lecytynę, co

po

Zapalenie piersi

Ogrzewanie prz Uderzenie, uciśnięcie piersi (biustoBól, podwyższona temperatura, za-

nosz, pozycja podczas snu), zmęczenie,

czerwienione miejsce na piersi, objawy

niedostateczne „opróżnianie” piersi,

grypy, objaw „skórki pomarańczowej”

infekcja bakteryjna (np. niedoleczona lub długo gojąca się brodawka)

stawianie podb

bolesnego miejs

z obolałej piers

gorączce), wypo

1–2 dni, ibuprofe

nią lub lekarzem

na 1

28


z tym poradzić?

marzec-czerwiec 2017 Gdy pojawią się rany

Czego lepiej nie robić?

Zmiany na brodawkach wymagają le-

oradcy laktacyjnego,

czenia miejscowego i dużo wietrzenia.

potrzeby pokieruje do

Upewnij się wspólnie z lekarzem lub

zmiany leczyć lekami

doradcą laktacyjnym, że lek jest bez-

mi dalsze karmienie.

pieczny dla dziecka, i sprawdź, czy nie

Nie odstawiaj dziecka od piersi, to nie jest konieczne, a może spowodować inne problemy z piersiami.

trzeba go zmywać przed karmieniem.

ożna zastosować okład

czop (np. wysterylizo-

arunkach sterylnych,

acyjnej). Zgłosić się do

yjnego, który sprawdzi

nia i określi przyczynę

Jeśli pojawią się ranki na brodawkach, to znaczy, że dziecko nie przystawia się prawidłowo i trzeba szukać porady laktacyjnej.

oblemu. oradczyni laktacyjnej.

re opróżnianie piersi.

ś przed karmieniem,

Nie masuj piersi, szczególnie w bole-

ć różne pozycje (w tym

sny sposób (dopuszcza się głaskanie w

cka w kierunku zatoru).

kierunku brodawki). Nie odciągaj zbyt

d po karmieniu przy-

dużo i często, żeby nie rozkręcić nad-

ożna włączyć do diety

miernie laktacji.

(3 x dziennie 1 łyżka)

o pomoże w wypływie

okarmu. Nie masuj piersi, szczególnie w bole-

zed karmieniem, przy-

sny sposób (dopuszcza się głaskanie w

bródkiem w kierunku

sca, częste karmienia

Jeśli pojawią się ranki na brodawkach,

si, picie (pomaga przy

to znaczy, że dziecko nie przystawia

oczynek w łóżku przed

się efektywnie i trzeba szukać porady

en, kontakt z doradczy-

laktacyjnej.

kierunku brodawki). Nie odciągaj zbyt dużo i często, żeby nie rozkręcić nadmiernie laktacji. Nie odstawiaj dziecka od chorej piersi. Zarówno przy zapaleniu piersi, jak i

m, możliwy antybiotyk

przy odpowiednio dobranym antybio-

10–14 dni

tyku, można i należy karmić nadal.

29


Kwartalnik Laktacyjny

Co się dzieje?

Dlaczego?

Pilna konsultacja

Silny ból fragmentu piersi, miejsce Ropień

Jak sobie z

jest czerwone lub sine, wyczuwalny

Najczęściej niewłaściwie leczone zapa-

bolesny guz, ogólne złe samopoczucie,

lenie piersi

obrzęk

cyjną lub lekarz

leki i być może z nia i po zabiegu

nad

Miesiączka

Przygryzanie piersi

„Znieczulać” bol Dziecko przygryza pierś (zazwyczaj

Dziecko cierpi z powodu bolesnych,

pod koniec karmienia), by poczuć ulgę.

swędzących dziąseł.

Dziecko zaczyna „sprawdzać” swoje

sposobami przed

ugryzienia – prz

okazywać ból, tłu

Nowy „gadżet” w buzi

umiejętności

Jeżeli dziecko m

Obolałe, tkliwe piersi, nadwrażliwe

Działanie hormonów

brodawki

żesz rozważyć sk

Zbyt krótkie wędzidełko

Ciąża

trudno Ci

Dziecko przysysa się płytko, nieefektywnie, ma utrudnione „wymasowa-

Udać się do certy Nietypowa błonka (wędzidełko) pod językiem

nie” mleka językiem.

lub logopedy po karmieniu, a do

try na podc

30


marzec-czerwiec 2017

z tym poradzić?

a z doradczynią lakta-

zem, konieczne będą

zabieg. W czasie leczeprawie zawsze można

Gdy pojawią się rany

Jeżeli ropień jest w miejscu, którego dziecko dotyka ustami, to może być konieczna czasowa rezygnacja z karmienia tą piersią.

dal karmić.

lące dziąsła typowymi

d karmieniem, w razie

zerwać ssanie palcem,

umaczyć dziecku, że to boli.

Czego lepiej nie robić?

Nie odstawiaj dziecka od piersi, chyba że doradca laktacyjny tak zaleci w związku z umiejscowieniem ropnia.

Postaraj się nadal karmić z poranionej piersi. Dbaj o prawidłowe przystawie- Nie słuchaj rad mówiących o odstawienie. Pomoże wietrzenie, smarowanie

niu dziecka, „skoro ma już zęby”.

swoim mlekiem lub czystą lanoliną.

ma powyżej roku, mo-

krócenie karmień, jeśli

i je wytrzymać.

Jeśli pojawią się ranki na brodawkach, to znaczy, że dziecko nie przystawia się prawidłowo i trzeba szukać porady laktacyjnej.

yfikowanej doradczyni

o diagnozę i pomoc w laryngologa lub fonia-

cięcie wędzidełka.

Nie musisz odstawiać dziecka od piersi, jeżeli jesteś w zdrowej, niezagrożonej ciąży.

Postaraj się nadal karmić z poranionej

Nie czekaj z podcięciem i nie licz na

piersi. Dbaj o prawidłowe przystawie-

wyćwiczenie masażem. Nie stosuj

nie (dobrze przystawione dziecko nie

kapturków do karmienia bez kontroli

sprawia bólu nawet poranionym bro-

doradcy laktacyjnego. Nie dokarmiaj

dawkom). Pomoże wietrzenie, sma-

dziecka butelką bez wskazania dorad-

rowanie swoim mlekiem lub czystą

cy laktacyjnego (warto rozważyć inne metody dokarmiania).

lanoliną.

31


Kwartalnik Laktacyjny Co się dzieje?

Dlaczego? Zbyt rzadkie karmienia, laktacja na wy-

Obrzęk

Niekomfortowe uczucie przepełnie-

nagłe odstawienie od piersi.

nia pod wpływem gromadzącego się w nich mleka, najczęściej w okresie nawału

Ból brodawek podczas karmienia, ranZa płytkie przystawienie

sokim poziomie, rozłąka z dzieckiem,

Jak sobie z

Karmienie na ży

to niemożliwe –

W przebiegu od

Początki laktacji: za rzadkie, za krótkie, piersi – odciągni cia ulgi (by nie s nieefektywne karmienia Niewygodna dla matki lub dziecka po-

ki, zmiana kształtu lub koloru brodaw- zycja przy karmieniu (często karmienie

Konieczna jest

ki po karmieniu, niespokojne, odrywa-

bokiem zamiast „brzuch do brzucha”);

doradcą laktacy

jące się dziecko, odgłos mlaskania lub

podawanie smoczka lub butelki; pro-

nia przyczyny.

kląskania, brak uczucia ulgi po nakar-

blemy z wędzidełkiem; inne problemy

pojawić się prob

mieniu dziecka, nierzadko problemy z

laryngologiczne dziecka; nadmierny

na wadze i właś

przybieraniem na wadze dziecka. Dość

wypływ mleka; kłopoty z napięciem

dziecka. Czasem

częsta przyczyna zgłaszania się do

mięśniowym dziecka; choroba re-

jest neurologope

poradni laktacyjnej ok. końca 2–3 m.ż.

fluksowa; kształt piersi lub brodawek

dziecka.

trudy dla dziecka; nawał pokarmu.

zależnie od pr

Na D-MER nie m

pomocne bywa

Uczucie smutku (od melancholii aż po

zowanie czegoś

D-MER

myśli depresyjne lub uczucie niechęci lub nawet nienawiści do dziecka) na

Podłoże hormonalne: spadek dopami-

początku każdego karmienia, na 15

ny w momencie wypływu mleka lub

minut przed każdym silniejszym wy-

przed nim – jest to normalne i tylko

pływie pokarmu lub po nim; czasem

u niewielkiej grupy kobiet wywołuje

towarzyszy mu ból brodawek; może

objawy D-MER.

występować nawet w późniejszych

(np. wakacji) lub

karmienia (ksią

choć nie u wszys objawy mijają

Według relacji ko

jest już sama św

riowały i nie są „

etapach karmienia.

po prostu cierp

Objaw Raynauda

przy Należy unikać Silny, pulsujący, rwący ból, może pro-

Choroba Raynauda to napadowy

karmić w ciepły

mieniować w głąb piersi; zmiana kolo-

skurcz tętnic, związany najczęściej z

są ciepłe, suche

ru brodawki (blada, sina, czerwona);

zimnem lub emocjami. Dotyczy najczę-

mieniu i/lub tu

dolegliwości nasilają się pod wpływem

ściej kończyn, ale objawy mogą obej-

(czynne lub biern

zimna lub emocji.

mować także brodawki piersi.

żające naczynia m

o

32


marzec-czerwiec 2017

z tym poradzić?

Gdy pojawią się rany

yczenie dziecka, a gdy

– odciągnięcie mleka.

dstawiania dziecka od

ięcie jedynie do poczu-

Złym pomysłem jest odciąganie „do W przypadku uszkodzenia brodawki konieczne szybkie leczenie.

t pilna konsultacja z

Postaraj się nadal karmić z poranionej

yjnym w celu znalezie-

piersi. Dbaj o prawidłowe przystawie-

W innym razie mogą

nie (dobrze przystawione dziecko nie

blemy z przybieraniem

sprawia bólu nawet poranionym bro-

ściwym odżywieniem

dawkom). Pomoże wietrzenie, smaro-

m prócz tego potrzebny wanie swoim mlekiem lub czystą lano-

rzyczyny problemu.

pustej piersi” albo bardzo częste, lecz krótkie karmienia z częstym zmienianiem piersi, ponieważ stymuluje to laktację.

stymulować laktacji).

eda lub fizjoterapeuta,

Czego lepiej nie robić?

liną. Jak najszybciej poszukaj pomocy

Używanie kapturków, smoczków, butelek może dodatkowo zaszkodzić. Nie rób tego bez wskazania certyfikowanej doradczyni laktacyjnej, na krótko i pod jej stałą kontrolą.

doradczyni laktacyjnej.

ma leków, ale bardzo

a intensywne wizuali-

ś bardzo przyjemnego

b oderwanie myśli od

ążka, serial). U wielu,

stkich, kobiet z D-MER po kilku tygodniach.

obiet bardzo pomocna

wiadomość, że nie zwa-

Jeśli pojawią się ranki na brodawkach,

Możesz być przekonywana, że to

to znaczy, że problem leży gdzie indziej

depresja poporodowa lub baby blues.

– dziecko przystawia się płytko i nie

Oczywiście zawsze warto to sprawdzić.

ssie efektywnie. Pilnie poszukaj pora-

Natomiast leki na depresję nie są po-

dy laktacyjnej.

mocne przy D-MER.

„złymi matkami”, tylko

pią na pewną opisaną

ypadłość. wychłodzenia piersi,

Objaw Raynauda nie wynika ze złego

ym miejscu. Pomocne

przystawienia. Jeśli pojawią się ranki

e okłady zaraz po kar-

na brodawkach, to znaczy, że istnie-

uż przed nim. Palenie

je także inny problem z karmieniem

ne), kofeina i leki zwę-

i trzeba szukać porady laktacyjnej.

mogą znacznie nasilać

Typowe natomiast są fazowe zmiany

objawy.

kolory brodawek.

33

Objaw Raynauda bywa mylony z grzybicą i leczony nieskutecznie, dlatego nigdy nie konsultuj bolesności brodawek przez telefon lub internet, ale udaj się do doradczyni laktacyjnej lub lekarza.


Kwartalnik Laktacyjny

Czytelnicy „Kwartalnika” wybierają Bliskościowy Produkt Roku 2017

„Kwartalnik Laktacyjny” rozpoczyna Bliskościowy Plebiscyt Roku!

Aż do końca października 2017 będziecie mogli zgłaszać do nas polecane przez Was rodzicielskie akcesoria stworzone w duchu rodzicielstwa bliskości! Przyjmować będziemy zgłoszenia z kategorii: • • • • • • •

bliskościowa zabawka bliskościowa książka dla rodziców bliskościowa książka dla dzieci noszenie dzieci karmienie dzieci sen gadżet rodzicielski

Od marca aż do końca października będziecie mogli zgłaszać produkty, które ułatwiły Wam rodzicielstwo bliskości.

Zgłoszenia

: https://goo.gl/forms/nKzXXXm-

MS6LrjRc62

Z nadesłanych zgłoszeń Jury, które poznacie w następnym numerze, wybierze po pięć produktów, które zostaną ogłoszone w grudniu! Na wybrane produkty to Wy będziecie oddawać głosy w ankiecie on-line!

G łosowanie jest w Waszych rękach!

To Wy – rodzice – zdecydujecie kto wygra! Wybierzecie zwycięzców z kategorii oraz zwycięzcę tytułu Bliskościowy Produkt Roku 2017! Zwycięskie produkty otrzymają od nas tytuł „Bliskościowy Produkt Roku 2017 w kategorii…” i zostaną ogłoszone w „Kwartalniku Laktacyjnym” w marcu 2018! REGULAMIN: http://bit.ly/2myZuZw 34


marzec-czerwiec 2017

Nowości dla rodziny Sukienka do karmienia Milk&Love https://milkandlove.pl/ Cena: 129 zł

Sukienka do karmienia Milk&Love jest po prostu świetna! Brzmi banalnie, ale to prawda. Doskonale się prezentuje, a jednocześnie jest bardzo wygodna ze względu na miękką bawełnianą dzianinę, z której została uszyta. Ma mały dekolt, co nieczęsto spotyka się w ubraniach do karmienia. Suwaki do odpinania na piersiach nie dochodzą do samego dekoltu, co sprawia, że karmienie w niej jest bardzo dyskretne, a jednocześnie wygodne. Rękawy mają moją ulubioną długość 7/8, więc nie przeszkadzają w codziennej bieganinie z dziećmi, myciu rączek, przygotowywaniu jedzenia, jest jednocześnie ciepło i przewiewnie. Świetnie nadaje się też do noszenia w ciąży – jest wystarczająco długa i elastyczna, żeby fajnie opinać nawet bardzo duży brzuszek. No i ten kolor – kiedy ją noszę, chyba właśnie na jego temat najczęściej słyszę komplementy.

35


Kwartalnik Laktacyjny materiał sponsorowany przez GOYA TRADE S.C. Czytelniczki „Kwartalnika” zgłosiły się do nas, żeby przetestować nowość na rynku – produkty pielęgnacyjne marki Motherlove. Te znane na całym świecie produkty nie zawierają składników syntetycznych ani sztucznych barwników, aromatów i konserwantów. Nie zawierają parabenów, syntetycznych składników czy aromatów, lanoliny ani oleju mineralnego, powszechnie spotykanego w produktach do pielęgnacji ciała. Każdy produkt jest wykonany w oparciu o najwyższej jakości zioła, pochodzące z certyfikowanych upraw organicznych. Uczestniczki są członkiniami facebookowej grupy wsparcia „Kwartalnika Laktacyjnego” i nie otrzymały za swoje opinie wynagrodzenia.

Maść przeciw pieluszkowemu zapaleniu skóry

Ewelina: Pierwsze pozytywne wrażenie pojawiło się od razu po otworzeniu pojemniczka – bardzo przyjemny, delikatny zapach. Wyraźnie można było wyczuć zapach wosku pszczelego. Kolejny ogromny plus za konsystencję. Dopiero pod wpływem ciepła dłoni staje się półpłynna, dzięki czemu wspaniale rozprowadza się na delikatnej skórze niemowlęcia. Jest również dzięki temu bardzo wydajna i na jednorazowe zastosowanie wystarcza niewielka ilość. Na sam koniec zostawiłam to, co najważniejsze, czyli skuteczność. Mimo że spodziewałam się, że maść Motherlove poradzi sobie z problemami, z którymi co jakiś czas się borykamy pod pieluszką, to jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak szybko zniknęło podrażnienie skóry pod pieluszką u Haneczki.

Weronika: Otrzymałam do testów ochronną maść przeciw pieluszkowemu zapaleniu skóry. Syn boryka się zarówno z AZS, jak i ŁZS. Gdy przeczytałam w opisie produktu, że ma działanie antybakteryjne i przeciwgrzybiczne, byłam pełna nadziei, bo po środkach przeciwgrzybiczych widziałam u syna poprawę. Już po pierwszym dniu była diametralna różnica. Nie mogłam uwierzyć, że jednak można bez sterydów czy standardowych leków przeciwgrzybiczych osiągnąć taki stan. Skóra jest w znacznie lepszej kondycji. Zaczerwienienia znacząco zbledły, skóra zrobiła się normalna, nie nadmiernie sucha, i po dziecku widzę, że świąd ustąpił. Delikatny zapach, dobra konsystencja, wydajność to wiadome zalety. Co ważne, faktycznie jest przyjazna pieluszkom wielorazowym, nie zatłuszcza wkładów, mimo że smaruję po każdej zmianie pieluszki. Pisząc to, uświadomiłam sobie, jak wielką poczułam ulgę i radość, że nadal mogę iść ścieżką natury i nie używać chemii. Dominika: Testowałam ochronny krem pod pieluszkę Motherlove przez tydzień i już po kilku użyciach widziałam znaczną poprawę wyglądu skóry u mojego Maluszka. Krem świetnie niweluje zaczerwienienia w okolicach pupy i pachwin. Jego zdecydowaną zaletą jest bardzo delikatny zapach i konsystencja, dzięki której krem bardzo dobrze się rozprowadza. Małym minusem kremu jest, według mnie, jego słaba wydajność. Z drugiej strony nie trzeba go używać przy każdej zmianie pieluszki, tylko w razie potrzeby, gdy pojawiają się zaczerwienienia.

36


marzec-czerwiec 2017

Recenzje produktów Motherlove

Testowane przez czytelniczki „Kwartalnika”

Maść na brodawki

A sia: Ja mam okazję testować krem do pielęgnacji sutków. Jestem bardzo zadowolona, skóra jest bardzo dobrze nawilżona, krem jest miękki i fantastycznie się rozprowadza. Brodawki, pomimo że są bardzo wrażliwe na dotyk, reagują na krem bardzo dobrze. Zdecydowanie kupię ten krem, kiedy tester się skończy. Dziękuję za możliwość testowania. Magda: Na początku stosowałam krem po każdym karmieniu, że względu na silnie podrażnienie brodawek. Już po kilku dniach czułam wyraźną poprawę i dyskomfort przy początku karmienia był coraz mniejszy, a po tygodniu praktycznie nieodczuwalny. Krem stosuję teraz dwa razy dziennie. Preparat jest bardzo wydajny, mimo częstego stosowania produktu jest w opakowaniu jeszcze bardzo dużo. Krem ma bardzo lekką konsystencję, szybko się wchłania, a co dla mnie było najistotniejsze, nie zostawia śladów na bieliźnie i nie musi być zmywany z piersi przed karmieniem, co w przypadku innych specyfików, które stosowałam, było bardzo uciążliwe. Dodatkowym atutem jest skład kremu – naturalne składniki, fakt, że nie stosuje na delikatną skórę sutków preparatów pełnych chemii, to dla mnie duży plus. Nie przekonuje mnie jedynie zapach kremu – nie przeszkadza on dziecku, nie jest wyczuwalny przez otoczenie, ogólnie nie śmierdzi, ale oczekiwałam przyjemnego delikatnego zapachu. Podsumowując – z preparatu jestem bardzo zadowolona, serdecznie polecam. Dominika: Jestem mamą trójki dzieci – wszystkie karmione piersią. Z tego względu mam spore doświadczenie z produktami na bolesne i poranione brodawki. Najmłodszy syn Ryszard ma obecnie 14 miesięcy. Nie uznaje smoczka ani butelki, z tego względu w czasie chorób i ząbkowania spędza przy piersi długie godziny. Niestety wiąże się to z tym, że mimo długiego stażu problem bolesnych i pogryzionych brodawek jest wciąż aktualny. Państwa produkt zdaje egzamin w takich sytuacjach – łagodzi podrażnienie, nawilża i koi. Dzięki słoiczkowi jest łatwy w użyciu, w temperaturze pokojowej ma konsystencję łatwą do nabrania i rozprowadzenia. Dobrze się wchłania, nie zaobserwowałam, by widocznie plamił ubrania. Zapach jest specyficzny, ale delikatny. Brak konieczności zmywania pozwala na spokojne użycie w każdej sytuacji, a zapach/smak nie wpływa na dziecko (nie odmówiło ono piersi nawet bezpośrednio po smarowaniu). Myślę, że jest to produkt godny uwagi!

37


Kwartalnik Laktacyjny

Regenerujący spray

A śka: Moje dolegliwości związane są bezpośrednio z okresem połogu, podczas którego ze względu na zapalenie piersi byłam zmuszona do zażywania antybiotyku, co wiążę z późniejszą długotrwałą infekcją bakteryjną. Po wyleczeniu infekcji pozostał dyskomfort i uczucie suchości. Już po otwarciu buteleczki „Sprayu regenerującego” mogłam poczuć jego bardzo przyjemny zapach, a po pierwszym użyciu uczucie świeżości, które trwa dość długo. Dyskomfort i nieprzyjemne odczucie znika, jednak po jakimś czasie powraca. Niestety, nie znalazłam nigdzie informacji, jak często mam go stosować, więc używam go intuicyjnie, tj. po każdym pobycie w toalecie. Warto zwrócić uwagę, iż ww. spray jest bardzo wygodny w użyciu – wystarczy psiknąć i gotowe. Nie ma konieczności przyrządzania specjalnych naparów i „nasiadówek”. Spodziewam się, że brak spektakularnych efektów jest spowodowany krótkim stosowaniem (jak na razie tylko 10 dni), a środek ten będący mieszanką ziołową najprawdopodobniej wymaga dłuższego stosowania. Na pewno będę go używać nadal, czekając na całkowite ustąpienie dolegliwości.

Renata: Czy łagodzi ból uszkodzonych w wyniku porodu mięśni krocza, zmniejsza obrzęki, hamuje krwawienie, niestety nie mogę potwierdzić, ponieważ nie miałam możliwości sprawdzić. ;-) Wspomaga regenerację – z tym mogę się zgodzić, ponieważ miałam incydent pieczenia i swędzenia okolicy pochwy akurat w momencie, kiedy zaczęłam stosować spray. Zauważyłam złagodzenie i ustanie dolegliwości.

Beata: Przetestowałam Regenerujący Spray do okolic intymnych Motherlove. Pierwsze, na co zwróciłam uwagę, to skład: naturalne składniki pochodzenia organicznego. Kolejna rzecz to piękny, ziołowy zapach i łatwość użycia. Nie trzeba przygotowywać żadnych roztworów czy nasiadówek. Buteleczkę sprayu można łatwo zapakować do torby do szpitala i zaaplikować już niedługo po porodzie. Również w domu nie trzeba tracić czasu na przygotowywanie płukanek czy nasiadówek, wystarczyło rozpylić spray po każdej wizycie w toalecie, by poczuć ulgę, a ból i opuchlizna się zmniejszyły. Trochę ciężko było rozpylać z buteleczki „do góry nogami”, ale po kilku razach nabrałam już wprawy i ustaliłam odpowiednią pozycję do aplikacji. Spray jednocześnie odkaża, więc zapewniał czystość ran i szwów.

38


marzec-czerwiec 2017

Projekt KOJO

https://www.indiegogo.com/projects/kojo-activewearfor-breastfeeding-mothers-sport-clothes#/

Kojo to projektowana przez mamę ze Słowacji pierwsza odzież sportowa dla matek karmiących piersią. Dzięki starannemu doborowi tkanin oraz krojowi, nawet przy intensywnym wysiłku fizycznym mamy, dziecko będzie miało łatwy dostęp do piersi mamy. Bluzki są tak wygodne, że nie chce się ich zdejmować. Projekt można wesprzeć na stronie interentowej: https://www.indiegogo.com/projects/kojo-activewear-for-breastfeeding-mothers-sport-clothes#/

39


Kwartalnik Laktacyjny

Bluza Bardzo Miła Panda www.mabibi.pl cena: 139 zł

Absolutnie śliczny prezent dla każdego malucha, ze szczególnym uwzględnieniem na wielbicieli pand. Typowa bluza z kapturem z naszytą białą pandą, nabiera wyjątkowego charakteru dzięki misiowym uszkom na kapturze oraz uroczemu ogonkowi z tyłu. Wykonana z dresówki, natomiast kaptur i aplikacja – z ciepłego i miłego w dotyku polaru minky. Na uwagę zasługuje również komin, który w połączeniu z dużym kapturem otula szyję i chroni przed wiatrem czy zimnem. Bluza wygodna i śliczna, dostępna w ośmiu rozmiarach – polecamy!

40


marzec-czerwiec 2017

Wilczy Mabiś www.mabibi.pl cena: 75 zł

Doskonały wynalazek – to pomysłowe połączenie czapki, komina oraz kaptura, które może być używane w różnorodny sposób, jak tylko mama i dziecko sobie wymyślą. Mabiś jest dwustronny – z jednej podszewka jest bawełniana, z drugiej polarkowa. Znakomicie grzeje, chroni przed wiatrem i mrozem, ale pełni również funkcję ozdobną. Mabiś został wykonany z największą dbałością o szczegóły. Doskonałe dobranie materiału, śliczne wilcze uszka, a do tego gumka ze stoperem, która pozwala dopasować czapkę do twarzy jak kominiarkę.

41


Kwartalnik Laktacyjny

Kombinezon Gwieździsty Niekapek www.mabibi.pl cena: 179 zł

To bardzo praktyczne rozwiązanie na wiosenne wyprawy, kiedy dni są wciąż chłodne, a do tego deszczowe. Wykonany z softshellu, dzięki czemu kombinezon chroni przed wilgocią, wiatrem, ale również oddycha. Warto pamiętać, że softshell nie jest w 100% wodoodporny, ale na pewno przetrzyma lekki deszcz, a przede wszystkim zabawy w przedszkolnym ogrodzie lub na spacerze. Zwłaszcza że na nogawkach i pupie kombinezon został wzmocniony dodatkową warstwą materiału. Niewątpliwym plusem jest łatwość zakładania oraz – jak zwykle przy produktach MaBiBi – wyjątkowy design. Zachwyci się nim zarówno dziewczynka, jak i chłopiec!

42


marzec-czerwiec 2017

Bluza do karmienia www.mabibi.pl Cena: ok. 165–185 zł

Wygodna i świetnej jakości – te skojarzenia przychodzą od razu na myśl w przypadku długiej, sportowej bluzy do karmienia piersią, produkcji polskiej firmy MaBiBi. Bluzę cechuje bardzo staranne wykonanie z dobrej jakości materiałów. Po ten uszyty z dużą dbałością o szczegóły ciuch z przyjemnością sięga się do szafy – cieszy miękka, mięsista tkanina i połączenie funkcjonalnej prostoty z modnymi „twistami” – dobrze i „przewrotnie”, bo na skos, wszyty zamek, który nie będzie przeszkadzał ani mamie, ani dziecku, zawadiacki i kolorowy golfo-kaptur, głęboka kieszeń… Ta bluza to po prostu świetny pomysł na udane i swobodne karmienie piersią!

43


Kwartalnik Laktacyjny

44


marzec-czerwiec 2017

Chusta tkana długa i kółkowa Luna Dream

www.lunadream.pl Cena: chusta kółkowa 220 zł, chusta tkana od 249,60 zł

Niedawno na rynku pojawiła nowa polska firma produkująca chusty, Luna Dream. W swojej ofercie mają na razie niewiele chust, ale za to różnorodnych – dostępne są zarówno chusty kółkowe (o długości 2,1 m), jak i tkane długie, o różnych długościach – od 3,2 m do 5,8 m, tkane splotem skośno-krzyżowym lub diamentowym. Można też powybierać w składzie – dostępne są chusty 100% bawełny, z

domieszką bambusa (wiskozy bambusowej) oraz z domieszką wełny. Dzięki temu jest duża szansa, że każdy znajdzie coś dla siebie, najlepiej dostosowanego do indywidualnych potrzeb. Dużym plusem tych chust jest ich miękkość. A do tego są bardzo ładne – w ofercie znajdziemy zarówno tradycyjne pasiaki, jak i uroczą kratkę – łatwo się dociągają i dobrze współpracują, dzięki czemu chustę można szybko i bezproblemowo zamotać. Chusta kółkowa ma ramię zakładkowe – i choć ja osobiście preferuję ramię proste, to jej zamotanie nadal jest przyjazne. Dodatek 40% wiskozy bambusowej daje chuście lekkość i przewiewność. Wełna jest natomiast miłym kocykiem, który uniesie również większe dziecko. Z dużym zainteresowaniem zarówno testowałam, jak i teraz będę obserwować powiększający się asortyment tej firmy, zwłaszcza że ceny są bardzo przystępne.

45


Kwartalnik Laktacyjny

Otulacz bawełniany „NIUNIU” dla noworodka http://medbestshop.eu/ Cena 149 zł

Otulacz „NIUNIU” jest ciekawą alternatywą dla rożków, pieluszek czy kocyków, używanych często przez rodziców do otulania maluszków, i umożliwia korzystanie z dobrodziejstw spowijania w niezwykle wygodny sposób. Cienka tkanina o przyjemnych wzorach spowija dziecko, dając mu poczucie bezpieczeństwa jak u mamy w brzuchu, ulgę podczas kolki czy przy budzącym go odruchu Moro, ułatwia też zasypianie. Otulacz może być bardzo przydatny dla dzieci urodzonych przez cesarskie cięcie. Otulacz uszyty jest z przewiewnej bawełny, nie powoduje przegrzewania dziecka. Zapinany jest na zamek zabezpieczony tak, by nie miał kontaktu z delikatną skórą maluszka. Otulacz jest bardzo funkcjonalny i prosty w użyciu – nie tylko w domu, ale także np. w samochodzie. Rzecz warta swej ceny! Ten i inne bliskościowe gadżety znaleźć można na stronie medbestshop.eu.

46


marzec-czerwiec 2017

47


Kwartalnik Laktacyjny

Zuzanna Kołacz-Kordzińska „Niemowlę – Instrukcja Obsługi”, „Ciąża i poród – niezbędnik Mamy” Agnieszka Piotrowska „Dziecko-Rodzic – budowanie więzi”, „Dwulatki tak mają” www.fiszki.pl Cena: 17zł/sztuka

„Fiszki” wydawnictwa Cztery Głowy to niewielkie książeczki z ogromnym potencjałem. Są formą niezbędnika dla kobiet w ciąży i na wczesnym etapie macierzyństwa. Należy je ocenić jako poręczne i bardzo praktycznie wykonane. Na każdej karcie można znaleźć odpowiedź na jedno z pytań najczęściej zadawanych przez rodziców. Treści prezentowane są przejrzyste i utrzymane w duchu rodzicielstwa bliskości. Zwięzła forma spodoba się zwłaszcza tym czytelnikom, którzy chcą się przygotować do świadomego rodzicielstwa niekoniecznie poprzez nurkowanie w grubych poradnikach. A wszystko to w towarzystwie przyjaznej, kolorowej szaty graficznej z zabawnymi obrazkami, dzięki którym fiszki czyta się jeszcze przyjemniej.

48


marzec-czerwiec 2017

49


Kwartalnik Laktacyjny

Adidasy chłopięce Kamik www.ravenco.eu Cena: 319 zł

Adidasy wiosenne marki Kamik są bardzo wygodne i wytrzymałe, ale przy tym lekkie. Idealne dla chłopców, którzy spędzają dużo czasu na świeżym powietrzu, grając w piłkę i biegając po „tajnych bazach”. Nie mają standardowych sznurówek, tylko zaciskane sznurki, dzięki czemu zakładanie butów jest szybkie, a sznurówki na pewno się nie rozwiążą w trakcie zabawy. Buty są bardzo wygodne i mają wytrzymałe podeszwy. Całość uzupełnia świetna, żywa kolorystyka. Nadają się zarówno do zabawy na miejskim placu zabaw, jak i na wiosenne wycieczki po lesie.

50


marzec-czerwiec 2017

Buty Kamik Groove www.ravenco.eu Cena: 319 zł

Oto buty uniwersalne, o których sam producent pisze, że są „3-sezonowe”, oczywiście pod warunkiem że naszemu maluchowi nie zdąży urosnąć stopa. Buty firmy Kamik to ikony kanadyjskiego outdooru, które od niedawna podbijają również polski rynek. Zdecydowanie warto rozważyć tę propozycję na wiosenne wyprawy – buty są leciutkie i bardzo wygodne. Siatkowa powierzchnia umożliwia prawidłowy przepływ powietrza, cholewka natomiast jest wykonana z wodoodpornej, syntetycznej skóry. Gumowa podeszwa gwarantuje dobrą przyczepność do podłoża, co przyda się na pewno podczas wiosennych, deszczowych dni, a specjalny system wiązania oraz ruchoma, antybakteryjna wkładka umożliwiają stabilizację oraz dobre dopasowanie stopy. A do tego wszystkiego buty są nie tylko wygodne, ale również ładne – kolorystyka fioletowogranatowa zdecydowanie przypadła do gustu mojej księżniczce.

51


Kwartalnik Laktacyjny Sklep Pure Life to miejsce stworzone z pasji do zdrowego i naturlanego stylu życia. Znajdziecie tu zarówno zdrową żywność i superfoods, suplementy diety, jak i kosmetyki oraz środki czystości. Wybór produktów jest spory – każdy znajdzie coś dla siebie, a oferowane produkty jak najbardziej naturalne, a także stworzone z szacunkiem dla środowiska naturalnego. Takie sklepy lubimy najbardziej! https://e-purelife.pl/

DLUX 1000 Witamina D w sprayu, cena: 47,99 zł Sklep Pure Life oferuje niezwykle ciekawy produkt firmy BetterYou – to witamina D w sprayu. Po pierwsze – psiknięcie sprayu to bardzo wygodna forma aplikacji witaminy. Po drugie – wchłanianie jej przez błonę śluzową bezpośrednio do układu krwionośnego, gwarantuje brak strat podczas procesu absorpcji. Witamina D w tym produkcie została połączona z olejem kokosowym, celem ułatwienia przyswajalności.

Szampon z siemieniem lnianym i oliwą z oliwek, cena: 22,25 zł Oto propozycja delikatnego szamponu do włosów i skóry głowy, do częstego stosowania, który w swoim składzie zawiera wyciąg z organicznego siemienia lnianego, substancję myjącą z organicznej oliwy z oliwek oraz pantenol o właściwościach nawilżających i przeciwzapalnych. Szampon nie zawiera parabenów, SLES, PEG, sztucznych barwników, alkoholu, mydeł alkalicznych, silikonu, aluminium. Jest niezwykle delikatny, dzięki czemu może być używany przez osoby z najbardziej wrażliwą skórą. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego. Hypoalergiczny.

Podpaski dzienne Shuya Health, cena: 12 zł Podpaski Shuya Health to produkt prawdziwie innowacyjny – są zbudowane z ośmiu warstw, z których chyba najciekawsze są te zawierające opatentowane technologie Aktywnego Tlenu, Anionów oraz Promieniowanie Zdalnej Podczerwieni (Far-IR), dzięki którym hamowany jest rozwój szkodliwych bakterii. Aniony niszczą bakterie na powierzchni podpaski, dzięki czemu eliminują przykry zapach. Aktywny Tlen zapewnia tlenoterapię dla komórek, zmniejszającą bóle mestruacyjne. Dzięki tym innowacyjnym technologiom kobieta zyskuje zdrowie, uczucie świeżości oraz komfort każdego dnia. W opakowaniu znajduje się 10 podpasek, każda pakowana osobno.

Płyn do prania Kwiatowy, cena: 71,49 zł Ten płyn firmy Attitude łączy w sobie dwie ważne cechy: po pierwsze – jest ekologiczny, po drugie – skuteczny. Ten koncentrat wystarczy na 35 prań, nadaje się również do prania delikatnych tkanin, zarówno w ciepłej, jak i zimnej wodzie. Posiada ekologiczny certyfikat, jest w pełni biodegradowalny i naturalny, nie zawiera sztucznych zapachów, barwników, produktów pochodzenia petrochemicznego, składników karcynogennych. Hypoalergiczny.

52


marzec-czerwiec 2017

Herbata dla mam karmiących, cena: 8,49 zł Specjalna mieszkanka wyselekcjonowanych ziół dla mam karmiących piersią. Ta herbata czeskiej firmy Apotheke w składzie zawiera: ziele rutwicy, ziele melisy, owoc kopru włoskiego, owoc kminku zwyczajnego, owoc anyżu. Znakomita alternatywna dla wszelkiego rodzaju słodzonych herbatek granulowanych. A do tego – wszystkie składniki herbaty mają certyfikat BIO! W opakowaniu znajduje się 20 torebek.

Herbatka Rooibos Bio dla dzieci, cena: 6,49 zł A oto herbatka w sam raz dla dzieci! Zawiera 100% ekologicznego rooibos. To smaczna czerwona herbata, która jest bezkofeinowa, a za to ma znakomite właściwości ułatwiające trawienie, zmniejszające ryzyko występowania wzdęć. Uwaga, herbatka dla dzieci powyżej 6 miesiąca życia! W opakowaniu 20 torebek.

Ciasteczka Mini Zoo BIO, cena: 2,99 zł Zauważyliście taką prawidłowość, że dzieci najbardziej lubią ciasteczka „ze sklepu”? Jeśli macie podobnie, oto ciekawa propozycja dla Was przygotowana przez rodzimą firmę Bio Ania. Mini Zoo to pyszne, tradycyjne kruche ciasteczka w kształcie zwierzątek. Natomiast ich skład to: mąka pszenna, cukier trzcinowy, tłuszcz kokosowy i sól. Trzy pierwsze są certyfikowanymi składnikami ekologicznymi. Opakowanie 100 g wystarcza zdecydowanie na kilka dni. Polecam!

Czekolada kokosowa BIO Cocoa, cena: 10,49 zł Czekolada nie tylko o wspaniałym smaku, ale i składzie! Niewątpliwie została stworzona z miłością, jej skład to: cukier z kwiatu palmy kokosowej, tłuszcz kakaowy, nieprażone ziarna kakaowca, sproszkowane mleko kokosowe 10%, wanilia BOURBON. Wszystkie one są certyfikowanymi składnikami ekologicznymi. Jedyny minus tej czekolady – zdecydowanie za szybko się kończy! Gramatura: 50 g.

Pulsin Beond Baton Acai BIO, cena: 6,49 zł Jeśli batony, to tylko takie! Znakomita, niewielka przekąska, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. W skład batona Acai wchodzą: daktyle, orzechy nerkowca, syrop z daktyli, maliny, jagody acai oraz naturalny aromat malinowy. Znakomity skład, znakomity smak, wspaniała porcja energii w ciągu dnia!

53


Kwartalnik Laktacyjny

Roślinne Batony ZMIANY ZMIANY FARMER http://zmianyzmiany.pl/ Cena: ok. 10 zł

Warzywny baton! Coś wspaniałego. Trzy przepyszne batony od uwielbianej przez nas firmy Zmiany Zmiany. Tym razem pikantna odsłona przekąsek wegańskich całkowicie nas zaskoczyła. Nie spodziewałyśmy się, że warzywny baton może być taki pociągający! Smaki – całkowicie niestandardowe, skład – sama natura, bez składników pochodzenia zwierzęcego – rewelacja! Polecamy mamom, ojcom i maluchom, bo to samo dobro zamknięte w pysznym batoniku! No i oczywiście czekamy na kolejne nowości!

54


marzec-czerwiec 2017

Mieszanki herbat

http://varietea.pl/ Cena: 19–30 zł/100g

w sklepie http://www.VarieTea.pl znajdziemy wybór fantastycznych mieszanek herbat o głębokich smakach i aromatach.

My najbardziej polecamy herbatę „Truskawki w szampanie” – co prawda herbata nie zawiera szampana, ale jest przepyszna. Polecamy również herbatę Earl Grey, która ma charakterystyczny zapach bergamotki. Dla dorosłych i dla dzieci znajdziecie pyszne herbaty Rooibos (od 19 zł /100g). Nasi ulubieńcy to: Rooibos Choco Chili – zawiera kawałki jabłka, kawałki czekolady, pieprz różowy, kardamon, kwiat słonecznika Rooibos Miłych Snów – zawiera melisę, jabłko, hibiskus, pomarańczę kandyzowaną, liść maliny, miętę, rumianek, słonecznik, lawendę, płatki róży Rooibos Czekolada z Pomarańczą – zawiera plastry pomarańczy, płatki róż, płatki bławatka i słonecznika, aromat czekoladowo-pomarańczowy. Polecamy także Fujian White Kokos-Wanilia – białą herbatę, która zawiera wiórki kokosowe i kawałki wanilii, a smakuje jak kokosowa pralina.

55


Kwartalnik Laktacyjny

Reklama

56

Oferta waĹźna do: 01/06/2017


marzec-czerwiec 2017

Kaszki Czary Mamy www.helpa.pl cena: ok. 12 zł Nowość na rynku – naturalne kaszki ze starannie wyselekcjonowanych polskich zbóż, które można przygotować w 2 min. Starannie przemielone zboża są rewelacyjną alternatywą dla dosładzanych kaszek instant. Kaszki Czary Mamy nie zawierają żadnych sztucznych dodatków ani barwników i nie są dosładzane. Kaszkę można urozmaicić specjalnymi Różdżkami Smaku i Łyżkami Smaku, które składają się w 100% z owoców liofilizowanych. Owocowe dodatki nie zawierają cukru ani sztucznych dodatków smakowych, za to pięknie pachną prawdziwymi owocami i dodają smaku i koloru przygotowanym kaszkom Czary Mamy! Szukajcie przepisów z różdżkami smaku w tym wydaniu „Kwartalnika”!

57


Kwartalnik Laktacyjny

Kinga Lalowicz

Przerwa

na karmienie Wychowując dzieci, dbamy przede wszystkim o dostarczanie im naszej bliskości, nosimy je, przytulamy, bawimy się z nimi, uczymy i oczywiście zapewniamy właściwe odżywianie. Jednym z filarów rodzicielstwa bliskości jest karmienie piersią, o ile dane jest mamie karmić w ten sposób.

karmiąca więcej niż jedno dziecko ma prawo do dwóch przerw w pracy po 45 minut każda.

Nikt nigdy nie ustalił do jakiego wieku uznaje się takie dostarczanie pożywienia za słuszne, pewnie dlatego że jest to bardzo indywidualna sprawa. A może także z tego powodu, że w każdym wieku nadal warto karmić dziecko piersią. W obecnych czasach mówi się bardzo dużo o zdrowym odżywianiu dzieci, a mleko mamy uznaje się za jedno z najlepszych sposobów na zapewnienie mu pożywienia w pierwszych miesiącach i latach życia dziecka.

Przerwy na karmienie mogą być na wniosek pracownicy udzielane łącznie, stąd często mówi się o godzinnej przerwie na karmienie. Wówczas przerwy te mogą być wykorzystywane również w ten sposób, że pracownica wcześniej kończy pracę lub później ją zaczyna, o ile wyrazi na to zgodę pracodawca. W wielu biurach oraz miejscach użyteczności publicznej są już specjalne pokoje do karmienia piersią, a zatem nie ma najmniejszego problemu, aby matka nakarmiła dziecko w miejscu pracy i faktycznie wykorzystała tę przerwę na karmienie w trakcie godzin pracy. Decyzja jednak należy do niej samej.

§ 2. Pracownicy zatrudnionej przez czas krótszy niż 4 godziny dziennie przerwy na karmienie nie przysługują. Jeżeli czas pracy pracownicy nie przekracza 6 godzin dziennie, przysługuje jej jedna przerwa na karmienie.

Zgodnie z aktualnymi wytycznymi zachęca się matki do wyłącznego karmienia piersią przez okres pierwszych sześciu miesięcy życia dziecka oraz do utrzymania karmienia piersią tak długo, jak jest to pożądane przez matkę i dziecko: http://www.mz.gov.pl/zdrowie-i-profilaktyka/zdrowie-matki-i-dziecka/karmienie-piersia/. Tymczasem większość mam wraca w tym czasie do aktywności zawodowej. I nie jedna zadaje sobie wówczas pytanie: co dalej z karmieniem piersią?

Nie ma limitu czasowego korzystania z przerw na karmienie, o czym już wspominałam wyżej. Nie ma bowiem górnej granicy wieku dziecka mamy karmiącej. Trudno przewidzieć, jak długo pozostanie chęć kontynuowania mlecznej przygody, jednak znam dzieci karmione piersią dwu- i pięcioletnie, a zatem jest to czasami kwestia nawet kilku lat pracy zawodowej, w czasie której będzie konieczne łączenie matczynych obowiązków z pracą.

Na szczęście polskie przepisy prawne przewidziały tę sytuację. Jest ona uregulowana w art. 187 Kodeksu pracy: § 1. Pracownica karmiąca dziecko piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy wliczanych do czasu pracy. Pracownica

58


marzec-czerwiec 2017

Jak skorzystać z możliwości przerw na karmienie piersią w pracy?

Należy jednak nadmienić, iż innego zdania jest PIP, który uważa, iż powinno wystarczyć samo oświadczenie karmiącej.

Aby to zrobić, należy złożyć pracodawcy pisemny wniosek z prośbą o udzielenie tych przerw. Pracodawca jest związany tym pismem, a zatem zgodnie z jego treścią powinien zgodzić się na takie wykorzystywanie tego czasu, jak wnioskuje matka, co potwierdza w swojej praktyce także PIP.

W jaki sposób przerwy na karmienie udziela się wykonującym szczególne zawody? Nie ma znaczenia, jaki wykonujemy zawód, gdyż co do zasady zastosowanie mają przepisy Kodeksu pracy. Istnieją jednak dodatkowe szczególne uregulowania dotyczące zawodu nauczyciela.

Jak fakt karmienia piersią udowodnić, czy należy przedłożyć zaświadczenie od lekarza do

Kwestia ta uregulowana jest w art. 69 ust. 2 Ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (Dz.U. z 2016 r., poz. 1379), który stanowi: w razie gdy czas pracy kobiety karmiącej dziecko wynosi ponad 4 godziny ciągłej pracy dziennie, przysługuje jej prawo korzystania z jednej godziny przerwy wliczanej do czasu pracy.

składanego wniosku?

Otóż nie ma takiego obowiązku, nie przewidują tego też żadne przepisy. W doktrynie przyjęło się jednak twierdzić, że pracodawca może zażądać aktualnego zaświadczenia od lekarza potwierdzającego ten fakt oraz jego aktualizacji, gdy matka karmi długotrwale. Wynika to z faktu, iż Kodeks pracy nie określa limitu wiekowego dziecka. A dokument taki należy uzyskać w dowolnej formie od lekarza ginekologa lub pediatry, ale także może je wystawić matce lekarz rodzinny. Z mojego doświadczenia wynika, że uzyskanie takiego zaświadczenia nie jest wielkim problemem.

Jest to zatem pewne odstępstwo od przepisów Kodeksu pracy na korzyść matki karmiącej, jednakże godziny tej nie można wliczać do tzw. pensum nauczycielskiego. A zatem nie obniża się godzin zajęć dydatktycznych nauczyciela, a jedynie ogólny czas jego pracy (40 godzin tygodniowo). Warto też zauważyć, iż regulacje te dotyczą jedynie nauczycieli zatrudnionych w placówkach publicznych.

PRZERWA NA KARMIENIE

Wymiar przerw na karmienie dziecka piersią: Ilość dzieci:

Długość przerwy

Ilość przerw w ciągu dnia

< 4h

4h – 6h

1 dziecko

30 minut

0

1

2

2 dzieci i więcej

45 minut

0

1

2

min. 6h

Ilość przerw na karmienie zależy od wymiaru zatrudnienia!

Kancelaria Radcy Prawnego Justyna Dębska kontakt@prawodlamam.pl

59


Kwartalnik Laktacyjny Julita Hypki

Pięć rzeczy, o których warto

pamiętać, zanim urodzi się dziecko 1

Nie musisz hartować brodawek!

Skóra piersi ulega zmianom w okresie okołoporodowym, a piersi samoistnie przygotowują się do nowej funkcji. Być może słyszałaś, że hartowanie brodawek (np. poprzez pocieranie ich twardą szczotką) pomoże uniknąć uszkodzeń piersi po porodzie. Dobra pozycja do karmienia i technika przystawiania dziecka do piersi pozwalają na komfortowe karmienie piersią bez uszkodzeń. Szukanie rzetelnych informacji na temat laktacji i wsparcia wśród kobiet, które same karmiły piersią, to o wiele skuteczniejsze sposoby na komfortowe karmienie piersią.

2

Wciąż będziesz mogła cieszyć się smacznym jedzeniem

Karmienie piersią nie wymaga stosowania specjalnej diety ani eliminacji produktów „na wszelki wypadek”. Nie ma też potrzeby, abyś zaczęła pić herbaty laktacyjne czy bawarki, ponieważ za ilość Twojego mleka odpowiada przede wszystkim dziecko karmione na żądanie i prawidłowo ssące pierś.

60


marzec-czerwiec 2017

Po porodzie Twoje dziecko potrzebuje niewiele mleka

3

W pierwszych dobach po porodzie Twoje dziecko ma bardzo niewielką pojemność żołądka (w pierwszej dobie życia jest on mniej więcej wielkości wiśni), potrzebuje drobnych ilości mleka, aby czuć się najedzone. Siara, pierwsze mleko, jakie Twoje ciało produkuje dla dziecka 2–3 doby po porodzie, ma dla jego zdrowia ogromną wartość i jest pierwszą substancją, z którą styka się nowo narodzone dziecko. To normalne, że na tym etapie Twoje piersi nie będą tryskać dużymi ilościami mleka, na to przyjdzie jeszcze czas.

Twoje dziecko w pierwszych tygodniach życia będzie potrzebowało być często przy piersi

4

W pierwszych tygodniach karmienia piersią Twoje dziecko może chcieć być przy piersi często. W ten sposób sygnalizuje Twojemu ciału idealną dla niego ilość mleka, ale też zaspokaja potrzebę bycia blisko Ciebie – tu czuje się bezpieczne. Bliskość rodziców jest dla dziecka równie ważna, jak zaspokajanie głodu i pragnienia, pozwala mu na harmonijny rozwój.

Piersi i dziecko to jedyne niezbędne elementy karmienia naturalnego

5

Butelki, smoczki, laktatory czy poduszki są pomocne tylko w niektórych sytuacjach, ale nie są niezbędne. Nie musisz też „na wszelki wypadek” kupować mieszanki sztucznego mleka. Wsparcie wśród bliskich i pomoc ze strony profesjonalistów są skutecznym sposobem radzenia sobie z trudnościami w karmieniu piersią. 61


Kwartalnik Laktacyjny

Agata Aleksandrowicz

10 mitów

o karmieniu piersią Mleko może być niewartościowe, słabe lub za chude

1

Nie ma możliwości, żeby pokarm matki był za chudy, bezwartościowy lub za słaby dla dziecka. Mleko zawsze jest dostosowane do potrzeb tego konkretnego dziecka, które karmi matka. To, że dziecko płacze, denerwuje się przy piersi czy słabo przybiera na wadze, nie wynika z jakości pokarmu. Może to być np. problem z przystawianiem dziecka do piersi, zbyt krótkim wędzidełkiem czy z nieodpowiednią techniką. Może też być to objaw problemów zdrowotnych dziecka lub matki.

Wielkość piersi wpływa na laktację

2

Nie jest to prawdą. To nie od wielkości piersi zależna jest laktacja, ale od tkanki gruczołowej produkującej mleko. Na wielkość piersi wypływa tkanka tłuszczowa i nie ma ona nic wspólnego z produkcją pokarmu.

Skoro moja mama nie mogła karmić oraz moja babcia nie mogła karmić, to mi na

3

pewno też się nie uda

To nie jest prawdą! Zdolność do karmienia piersią nie jest dziedziczna. To, że mamie czy babci nie udało się karmić piersią, nie oznacza, że nam się to nie uda.

Podczas karmienia piersią trzeba przestrzegać specjalnej diety

4

Nieprawda! Mama karmiąca piersią powinna się odżywiać zdrowo i różnorodnie. Zdrowa mama zdrowego dziecka może jeść wszystko, na co tylko ma ochotę. Warto jest dbać o to, żeby dieta była dobrze zbilansowana tak jak u każdego normalnego człowieka. Trzeba dbać, żeby w diecie było dużo owoców oraz warzyw, dobrych tłuszczów i jak najmniej rzeczy przetworzonych. Natomiast nie trzeba unikać żadnych pokarmów czy też składników. Można napić się napoju gazowanego, można skosztować odrobinę alkoholu od czasu do czasu, nie trzeba unikać produktów surowych, serów czy produktów mlecznych na zapas.

62


marzec-czerwiec 2017

Podczas karmienia piersią nie można uprawiać sportu, ponieważ może spowodować utratę pokarmu i zmianę jego właściwości

Podczas karmienia piersią można ćwiczyć, można trenować, można chodzić na siłownię. Mleko nie zanika od wysiłku fizycznego oraz nie zmienia swoich właściwości.

5

K armienie piersią boli To nieprawda, karmienie piersią nie powinno boleć. Może pojawić się fizjologiczną bolesność na początku karmienia w pierwszych dniach laktacji, ale bolesność ta jest chwilowa i trwa zaledwie kilka sekund od momentu przedstawienia dziecka do piersi. Zaraz potem karmienie piersią nie powinno boleć i nie powinno powodować ran, zniekształceń i ciągłej bolesności brodawki. Jeżeli pojawia się stale towarzysząca bolesność, pojawiają się rany, karmienie jest niewygodne czy uciążliwe, to należy zasięgnąć porady doradcy laktacyjnego.

6

Po jakimś czasie mleko zmienia się w wodę Mleko ludzkie nigdy nie zmienia się w wodę. Jest to niemożliwe biologicznie ani dla gatunku ludzkiego, ani dla żadnego innego gatunku ssaków na planecie Ziemia. Kobiety nigdy nie produkują wody, zawsze produkują mleko, zawsze w mleku znajdują się składniki, które są wartościowe dla dziecka: witaminy, immunoglobuliny, składniki mineralne, składniki odżywcze: białko, cukry, tłuszcze.

7

Żeby mieć mleko, trzeba pić dużo wody

8

Picie wody wcale nie wpływa na produkcję pokarmu. Picie dodatkowej wody niż ta, której potrzebuje nasz organizm, nie wpływa na laktację.

Dziecko płacze, bo jest nienajedzone Lista powodów, z jakich dziecko płacze, jest nieskończona. Może być smutne, może mieć mokro, może uciskać je pieluszka, może czuć się samotne, może być mu niewygodnie. Płacz bardzo często jest interpretowany jako problem z karmieniem. Przebieg karmienia piersią określają Wskaźniki Prawidłowego Karmienia, a nie płacz dziecka.

9

Mama, która ma zwykłą infekcję: katar, grypę, przeziębienie, powinna zakończyć karmienie piersią

Mama, która ma gorączkę i inne objawy infekcji, może kontynuować karmienie piersią. Nie musi swojego mleka przygotowywać, sterylizować ani nic z nim robić. Należy w trakcie choroby dbać o to, żeby nie chuchać na dziecko, nie całować ani nie spać obok niego. Mleko mamy, w czasie kiedy przechodzi ona infekcję, zawiera przeciwciała dokładnie na te czynniki chorobotwórcze, które spowodowały chorobę mamy. Dzięki temu mleko mamy daje dziecku dodatkową ochronę przed infekcją.

63

10


Kwartalnik Laktacyjny

Monika Zielińska

Karmienie piersią

a palenie papierosów wać z palenia tytoniu, nie stanowi ono jednak

Wpływ palenia papierosów podczas karmienia piersią na dziecko:

przeciwwskazania do karmienia piersią. Karmie-

• metabolizm nikotyny u noworodka jest 3–4 x

Dla zdrowia mamy i dziecka najlepiej zrezygno-

nie piersią przez palącą matkę ma nieco mniejsze

dłuższy niż osoby dorosłej

korzyści zdrowotne dla dziecka niż karmienie

• noworodki matek palących podczas ciąży

przez niepalącą matkę, ale jest korzystniejsze

mają słabszy odruch oraz siłę ssania

dla zdrowia niż żywienie sztuczne. Należy jednak

• ekspozycja na nikotynę zmniejsza apetyt i

dążyć do zmniejszenia narażenia dziecka na skut-

częstość żądania piersi

ki palenia papierosów, co dotyczy nie tylko jego wpływu na skład mleka, ale także pozostałości

• zmniejszone działanie profilaktyczne karmie-

dymu na ubraniach, włosach i w pomieszcze-

nia piersią w przypadku zapalenia ucha i dróg

niach.

oddechowych, alergii, SIDS, białaczki dziecięcej

Wpływ palenia papierosów na skład mleka

• zwiększone ryzyko wystąpienia kolki niemow-

kobiecego

Zwiększona zawar-

Zmniejszona zawar-

tość szkodliwych

tość korzystnych

składników

składników

lęcej • zaburzenia snu •

zaburzenia rytmu serca

tłuszczu ogółem

Wpływ palenia papierosów na laktację:

minut po wypaleniu

wielonienasyconych

papierosa ilość w

kwasów tłuszczo-

• zmniejszona produkcja prolaktyny

mleku spada

wych, np. DHA,

o połowę)

jodu

metale ciężkie (np.

witaminy C

nikotyna (dopiero 95

kadm) negatywny wpływ na smak mleka

• zmniejszona produkcja mleka • krótszy okres karmienia piersią • zwiększone ryzyko zapalenia piersi podczas odstawiania od piersi

cytokin o działaniu przeciwinfekcyjnym zmniejszone działanie przeciwutleniające 64


marzec-czerwiec 2017

Uwaga: • powyższe konsekwencje dotyczą też kobiet narażonych na bierne palenie • przyjmuje się, że dotyczy to także palenia tzw. papierosów elektronicznych

Karmienie piersią zmniejsza ryzyko konsekwencji zdrowotnych dla dziecka spowodowanych paleniem przez karmiącą matkę oraz biernym paleniem, w tym astmy i chorób układu oddechowego. Jak zminimalizować narażenie dziecka na skutki palenia podczas karmienia piersią? • maksymalnie zmniejszyć liczbę wypalanych papierosów • maksymalnie zmniejszyć czas przebywania w dymie tytoniowym (w tym bierne palenie) • maksymalnie wydłużyć czas od wypalenia papierosa do nakarmienia dziecka • nie palić w obecności dziecka • nie palić w pomieszczeniach, w których przebywa dziecko • przed karmieniem i przytulaniem dziecka myć się i zmieniać ubranie, w którym paliło się papierosy

65


Kwartalnik Laktacyjny

dr n. farm. Magdalena Stolarczyk www.farmaceuta-radzi.pl

„„Medications & Mothers’ Milk

2017”

Jedną z najpopularniejszych i najczęściej stosowanych klasyfikacji substancji leczniczych, w zależności od bezpieczeństwa ich stosowania w czasie laktacji, są Kategorie Ryzyka Laktacyjnego wg Prof. Hale’a, opisane w podręczniku „Medications & Mothers’ Milk”. Obecnie dostępne jest najnowsze, uaktualnione, 17. wydanie „Medications & Mothers’ Milk 2017”. Stosowanie leków w czasie laktacji jest tema-

Dlatego też opracowywane są różne zestawienia

tem trudnym i skomplikowanym. Bowiem aby określić bezpieczeństwo stosowania danego leku w czasie laktacji nie wystarczy stwierdzić, że przenika on do mleka mamy, i w związku z tym stwierdzić, że jest on bezpieczny lub niebezpieczny dla dziecka karmionego piersią. Konieczne jest przeanalizowanie wielu, często bardzo skomplikowanych aspektów i kwestii. Oprócz interpretacji właściwości leków, czynników i parametrów, wpływających na przenikanie substancji leczniczej do mleka mamy niezbędne jest określenie ewentualnego wpływu związku na organizm karmionego piersią dziecka. Informacje te często nie są dostępne od ręki, a dodatkowo liczba publikacji i doniesień naukowych dotyczących leków, ich mechanizmów działania, potencjalnych skutków ubocznych i działań niepożądanych, a także ewentualnego ich wpływu na proces laktacji i ich oddziaływania na zdrowie dziecka karmionego piersią, jest tak ogromna, że nie sposób szybko się w tym odnaleźć i zorientować. Jest to pracochłonne, czasochłonne i często bardzo skomplikowane.

leków,

które w sposób łatwy i przejrzysty wskazują na bezpieczeństwo stosowania leków w czasie laktacji. Takie zestawienia ułatwiają pracę lekarzom i farmaceutom. Najbardziej popularne i najczęściej wykorzystywane są Kategorie Ryzyka Laktacyjnego wg Prof. Hale’a – dokładnie opisane w podręczniku „,Medications & Mothers’ Milk” autorstwa T.W. Hale’a i H.E. Rowe.

Leksykon „Medications & Mothers’ Milk ” bar-

dzo dokładnie opisuje bezpieczeństwo stosowania poszczególnych substancji leczniczych w okresie laktacji. Oprócz informacji podstawowych i wprowadzających, związanych z kwestiami merytorycznymi (przenikanie związków do mleka mamy, czynniki wpływające na to zjawisko, zalecane środki ostrożności), podręcznik zawiera bardzo dokładny i szczegółowy opis ponad 1000 substancji leczniczych i ich bezpieczeństwa stosowania w czasie laktacji. Każda substancja lecznicza na podstawie dostępnych danych klasyfikowana jest do określonej Kategorii Ryzyka Laktacyjnego wg Prof. Hale’a – L1, L2, L3, L4, L5. Ze względu na liczne, cały czas pojawiające się w bazach naukowych publikacje, leksykon jest 66


marzec-czerwiec 2017

ciągle aktualizowany i uaktualniany. Co dwa lata udostępniana jest jego nowa edycja. Dotychczas obowiązywało wydanie z 2014 roku. Natomiast pod koniec 2016 roku wydano „Medications & Mothers’ Milk 2017”. Jest to najnowsze i najbardziej aktualne wydanie leksykonu.

„Medications & Mothers’ Milk 2017” w prze-

ciwieństwie do poprzednich edycji wydane zostało przez wydawnictwo Springer Publishing Company. Niemniej jednak autorem podręcznika niezmiennie jest Prof. Thomas Hale wraz z Hilary Rowe. Zarówno wygląd, treść oraz zamysł ogólny leksykonu jest podobny do poprzednich wydań. Ale są pewne zmiany. W najnowszym wydaniu opisane jest tylko (ale zawsze aż) 1115 substancji leczniczych (w 2014 było to 1300). Z podręcznika usunięto monografie niektórych związków lub kombinacji substancji leczniczych, dodano opisy nowych związków, zmodyfikowano część opisującą radioizotopy, wykreślono informacje dotyczące interakcji oraz zmieniono klasyfikacje niektórych substancji leczniczych. Niemniej jednak całość dostarcza bardzo szczegółowych, merytorycznych i rzetelnych informacji popartych najnowszymi publikacjami naukowymi.

Autorzy podręcznika cały czas klasyfikują sub-

stancje lecznicze zgodnie z Kategoriami Ryzyka Laktacyjnego wg. Prof. Hale’a. Wg tej klasyfikacji poszczególne związki zaliczane są do jednej z 5 kategorii oznaczanych literą L oraz cyfrą 1,2,3,4,5. I tak:

K ategoria L1 to substancje lecznicze najbez-

pieczniejsze w czasie laktacji, zgodne z karmieniem piersią

K ategoria L2 to substancje lecznicze bezpiecz-

ne w czasie laktacji, prawdopodobnie zgodne z karmieniem piersią

K ategoria L3 to substancje lecznicze prawdopo-

dobnie bezpieczne w czasie laktacji, prawdopodobnie zgodnych z karmieniem piersią

K ategoria L4 to substancje lecznicze potencjalnie niebezpieczne w czasie laktacji

„Medications & Mothers’ Milk 2017”

K ategoria L5 to substancje lecznicze niebez-

Thomas W. Hale PhD, Hilary E. Rowe, PharmD

pieczne w czasie laktacji

67

http://www.springerpub.com/medication-and-mothers-milk-2017m.html


Kwartalnik Laktacyjny

Do kategorii L1 zaliczane są:

Do kategorii L2 zaliczane są:

• substancje lecznicze, które były przyjmowane podczas laktacji przez dużą liczbę matek i nie zaobserwowano żadnego negatywnego ich wpływu na karmione piersią dzieci

• substancje lecznicze, które były stosowane u ograniczonej liczby matek i które na wykazały zwiększonego ryzyka wystąpienia działań niepożądanych u karmionych piersią dzieci

• substancje lecznicze, dla których przeprowadzono badania kontrolowane wśród matek karmiących piersią i dla których te badania wykazały brak ryzyka wpływu na zdrowie dziecka ani odległego działania szkodliwego

• substancje lecznicze, dla których istnienie ryzyka szkodliwego wpływu na karmione piersią dziecko jest mało prawdopodobne

• substancje lecznicze, niedostępne drogą doustną dla dziecka

68


marzec-czerwiec 2017

Do kategorii L3 zaliczane są:

Do kategorii L4 zaliczane są:

• substancje lecznicze, dla których nie istnieją kontrolowane badania na grupie kobiet karmiących piersią, ale ryzyko niepożądanego działania leku u karmionego piersią dziecka jest możliwe

substancje lecznicze, dla których istnieją dowody szkodliwego wpływu na karmione dziecko albo niekorzystnego wpływu na proces laktacji, jednak korzyści z ich zastosowania u matek karmiących mogą być akceptowane mimo ryzyka dla dziecka. Substancje lecznicze należące do tej grupy (L4) mogą być stosowane, jeżeli lek jest niezbędny dla ratowania życia matki i/lub inny, bezpieczniejszy lek nie może być stosowany lub jest nieskuteczny.

• substancje lecznicze, dla których badania wykazały tylko minimalny niezagrażający efekt niepożądany • nowe substancje lecznicze, które nie mają przeprowadzonych odpowiednich badań Substancje lecznicze należące do tej grupy (L3) powinny być stosowane tylko wtedy, gdy korzystny efekt u matki przewyższa ryzyko u dziecka.

69


Kwartalnik Laktacyjny

Przykłady substancji leczniczych zaliczanych do

Do kategorii L5 zaliczane są:

poszczególnych kategorii zgodnie z najnowszym wydaniem “Medications & Mothers’ Milk 2017” przedstawiono na rysunkach.

• substancje lecznicze, dla których badania na grupie matek karmiących piersią wykazały istotne i udokumentowane ryzyko niekorzystnego, szkodliwego wpływu na zdrowie dziecka karmionego piersią

Najnowsze wydanie „Medications & Mothers’ Milk 2017” jest obecnie najbardziej aktualną publikacją opisującą bezpieczeństwo stosowania leków w czasie laktacji. Podręcznik opracowany został na podstawie dostępnych publikacji naukowych i powinien stanowić podstawę w przypadku wyboru właściwej i bezpiecznej farmakoterapii mamie karmiącej, nie tylko w Stanach Zjednoczonych ale również w Polsce.

• substancje lecznicze szkodliwe dla dziecka Ryzyko dla dziecka, wynikające ze stosowania przez matkę substancji leczniczych z kategorii L5 w czasie karmienia piersią, przewyższa każdą możliwą korzyść z karmienia, dlatego też leki z kategorii L5 są przeciwwskazane u kobiet karmiących.

UWAGA: Powyższe informacje mają charakter informacyjny zgodny z aktualnym stanem wiedzy - nie są poradą medyczną. Ze względu na stały postęp w naukach farmaceutycznych i medycznych, jak również ze względu na bezpieczeństwo dziecka karmionego piersią, przed zastosowaniem każdego leku należy skonsultować się z lekarzem. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowe stosowanie preparatów leczniczych i skutki wynikające z takiego działania.

70


ArtykuĹ&#x201A; sponsorowany

marzec-czerwiec 2017

71


Kwartalnik Laktacyjny

Karmienie piersią

i przedszkole czy żłobek Agnieszka Stein

Im więcej jest sytuacji karmienia piersią dłużej niż przez kilka miesięcy, tym coraz ważniejsze staje się pisanie i rozmawianie o tym, jak pogodzić karmienie piersią z opieką innych osób poza matką.

dać na jego potrzeby. Ale nawet w tych pierwszych dniach dziecko ma otwartość na nawiązywanie relacji z więcej niż jedną osobą i narzędzia do budowania tej relacji poza karmieniem. Nawet malutkie dziecko nabiera zaufania do dorosłego, spędzając z nim czas poprzez przyjemny i przyjazny dotyk, poprzez wspólną zabawę i kontakt i dzięki temu, że dorosły jest wrażliwy na jego potrzeby. Potrzeby, które są dużo bogatsze niż tylko potrzeba jedzenia i picia.

Specjalnie tak napisałam, bo przecież poza rzadkimi sytuacjami, gdy dziecko zostaje pod opieką innej kobiety, która może i chce nakarmić dziecko piersią i ma zgodę jego matki, we wszystkich pozostałych sytuacjach dziecko pozostające pod czyjąś opieką, nawet własnego ojca czy babci, musi się obyć bez ssania piersi i mleka płynącego z piersi. I najpierw zanim napiszę o żłobkach i przedszkolach, chciałabym tutaj zająć się pytaniem, czy fakt, że dziecko jest karmione piersią powoduje, że musi ono być pod wyłączną opieką swojej mamy. Chcę o tym napisać, bo myślę, że wcale nie jest to rzadkie podejście. Myślę też, że to jest jedna z obaw, jakie kobiety mają przed karmieniem piersią, i jeden z powodów, dla których bywa, że rodzina zniechęca mamę do karmienia piersią. Bo Ty karmisz piersią, więc Twoje dziecko musi być cały czas z Tobą i nikt inny go nie może uspokoić.

Choć ma sens powiedzenie, że za pomocą piersi można zaspokoić większość potrzeb małego dziecka, to ssanie piersi nie jest jedynym sposobem na zaspokojenie tych potrzeb. Mało tego – dla dziecka bywa ważnym doświadczeniem to, że osoba nie mająca piersi i mleka też może być emocjonalnie dostępna, wrażliwa na jego potrzeby i skuteczna w ich zaspokajaniu. Przecież nawet w tych pierwszych dniach kobieta ma takie momenty, kiedy potrzebuje zaopiekować się sobą – zjeść, wykąpać się, zdrzemnąć itp., i żeby mogła to zrobić, potrzebuje kogoś kto na chwilę przejmie od niej opiekę nad dzieckiem.

W pierwszych dniach, tygodniach i miesiącach życia mama i dziecko uczą się siebie nawzajem, dziecko uczy się jeść, a mama karmić i odpowia72


marzec-czerwiec 2017 Potencjał dziecka do nawiązywania nowych relacji jest największy w pierwszych miesiącach po narodzinach. W którymś momencie stopniowo dziecko buduje swoją hierarchię przywiązania. Nie tylko uczy się, jak wołać o pomoc i sygnalizować swoje potrzeby, ale też coraz lepiej orientuje się, kto te jego potrzeby najczęściej zaspokaja. Hierarchia więzi przydaje się szczególnie na tym etapie rozwoju, kiedy dziecko zaczyna samo się przemieszczać, i w trudnych sytuacjach podejmowanie za każdym razem decyzji, które z bliskich osób będących w pobliżu wołać na pomoc, byłoby niepotrzebną stratą czasu.

Takie dziecko może również przyjąć jako swojego opiekuna nową osobę. Oczywiście potrzebuje już teraz na to więcej czasu, bo już wie, kto jest bliską mu osobą, a kto nieznajomą, i potrzebuje poznać kogoś, zanim mu zaufa. Ale jest w stanie nawiązywać nowe relacje, a sukces w nawiązywaniu tych relacji zależy od temperamentu dziecka, jego otwartości na nowe doświadczenia oraz dotychczasowych doświadczeń, czyli głównie wiary w to, że inni ludzie w ogóle są źródłem pozytywnych doznań, rozumieją dziecko itp. Oraz od kompetencji kolejnego opiekuna. To właśnie czynnik kompetencji nowego opiekuna często okazuje się tym kluczowym. Żeby zaprzyjaźnić się z dzieckiem, potrzebna jest równowaga między pokazaniem mu, że kolejny dorosły też jest dostępny emocjonalnie i zainteresowany wspieraniem dziecka tak jak rodzice, a potrzebą wypracowania sobie własnego stylu relacji i opieki, który nie będzie tylko naśladowaniem dotychczasowych opiekunów.

To w tym momencie przeważnie okazuje się, że mama karmiąca piersią jest dla dziecka preferowanym opiekunem, ale przede wszystkim dlatego, że zazwyczaj to ona spędza z dzieckiem większość dnia. W tym momencie często też rodzice zaDziecko nie potrzebuje czynają rozważać to, w kolejnej bliskiej mu żeby bardziej równo osobie kogoś, kto będzie Nie ma też takiej potrzeby, żeby dzielić się opieką, bo robił wszystko dokładdziecko je już różne rodzice czy mama rezygnowali z nie tak jak mama czy pokarmy poza mletata. Nie jest to też w jakiegoś sposobu opieki i dostokiem, albo zaczynają ogóle możliwe. Dziecko sowywali się do zwyczajów babci, myśleć o wprowapotrzebuje kogoś, kto dzeniu dodatkowej niani czy żłobka po to, żeby dziecbędzie dostępny emoosoby do opieki nad cjonalnie i zainteresowako mogło łatwiej zaadaptować się dzieckiem. Wiele ny jego potrzebami. do nowej sytuacji. pytań, które zadaNie ma też takiej poją rodzice w tym trzeby, żeby rodzice czy momencie, dotyczy tego, jak inna osoba może mama rezygnowali z jakiegoś sposobu opieki i zajmować się dzieckiem, skoro ono przyjmuje dostosowywali się do zwyczajów babci, niani czy opiekę tylko od mamy – w tym momencie może żłobka po to, żeby dziecko mogło łatwiej zaadato oznaczać głównie, że dziecko nie chce jeść od nikogo innego ani z nikim innym zasypiać. Ani nie ptować się do nowej sytuacji. Wręcz przeciwnie, chce innego jedzenia/butelki albo zasypiania bez taka zmiana w domu może spowodować, że dziecku może być trudniej poradzić sobie z kolejpiersi. Jednak przy dalszej rozmowie okazuje się ną zmianą w postaci nowego opiekuna. najczęściej, że dziecko przyjmuje również opiekę od innych bliskich sobie osób, a także jada z Dużo większa szansa jest na to, że będąc wrażlibutelki i zasypia bez piersi, jeśli nie ma mamy wym na potrzeby dziecka, nowy opiekun wypraw pobliżu. To nie jest dziecko, które nie jest w cuje sobie własne sposoby na wspieranie stanie zostać pod niczyją opieką poza matką, dziecka, które pomogą im we wspólnym spędzatylko dziecko, które ma już pewne preferencje i niu czasu. domaga się brania ich pod uwagę. 73


Kwartalnik Laktacyjny

szego wsparcia, a karmienie piersią jest dla niego sposobem, żeby to wsparcie dostać. Bez karmienia piersią byłoby tak samo potrzebujące, jak jest teraz.

To wszystko odnosi się nie tylko do sytuacji opieki indywidualnej, takiej jak niania, ale też do adaptacji dziecka w przedszkolu czy żłobku. Dziecko potrzebuje poznać nową osobę, ale nie dlatego że jest karmione piersią, a dlatego że jest już na tyle duże, że doskonale kojarzy, którzy ludzie potrafią reagować na jego potrzeby. Warto pamiętać, że panie w przedszkolu czy żłobku są na początku dla niego kompletnie obcymi osobami. Przeważnie też dziecko na tym etapie swojego życia ma już co najmniej kilka bliskich relacji z osobami nie karmiącymi go piersią i potrafi sobie w takiej relacji radzić.

Na zakończenie chciałabym wspomnieć o jeszcze jednej, mało przyjemnej sprawie. O ogromnej łatwości krytykowania i pouczania rodziców, jaką można spotkać wśród specjalistów. Niestety poza kwestiami szacunku i tego, jak w ogóle powinien się zwracać profesjonalista, z którego usługi korzysta rodzic, do swojego klienta, jest tu też element następujący: wielu profesjonalistów zachowuje się tak, jakby byli specjalistami od kompletnie wszystkiego, co tylko dotyczy dzieci.

Potrafi jeść inne pokarmy niż mleko albo zasnąć bez niego. Ma też inne strategie na radzenie sobie z emocjami niż pierś, nawet jeśli niechętnie godzi się na nie, gdy pierś jest dostępna.

Chciałam więc przypomnieć, że nie ma specjalistów od wszystkiego. Pani, która jest świetną specjalistką od opieki nad dziećmi w żłobku, czy świetna nauczycielka przedszkolna, prawdopodobnie nie jest jednocześnie specjalistką od laktacji, zdrowia dziecka czy nawet od relacji rodzic-dziecko. Mówiąc więc na te tematy, wyraża głównie swoją prywatną opinię.

Dziecko karmione piersią nie jest ani mniej, ani bardziej otwarte na budowanie nowych relacji. Nie jest też mniej ani bardziej zdolne do komunikowania swoich potrzeb i przyjmowania opieki, bo te właściwości nie zależą od sposobu karmienia, tylko od tego, jak rodzice reagują na sygnały dziecka.

Warto też pamiętać, że to rodzic jest zawsze osobą, która najdłużej zna dziecko i ma z nim największe doświadczenie, nawet wtedy, kiedy nie do końca zdaje sobie sprawę, jak dużo o dziecku wie.

Co najwyżej dziecko, które dłużej domaga się karmienia piersią, domaga się intensywnego karmienia albo ma trudności z przyjmowaniem nowych opiekunów, może być od początku dzieckiem bardzo wrażliwym i potrzebującym więk-

74


marzec-czerwiec 2017

„Akcja Adaptacja”

recenzja „„Kwartalnika” Agnieszka Stein

www.mamania.pl cena: 34,90 zł

Najnowsza książka najbardziej znanej polskiej propagatorki rodzicielstwa bliskości. Tym razem autorka na warsztat bierze bardzo konkretną sytuację: adaptacji do przedszkola, która – po raz kolejny w duchu rodzicielstwa bliskości i szacunku do potrzeb i możliwości dziecka – pomaga nam, rodzicom, w tym często niełatwym momencie życia. Agnieszka Stein prowadzi czytelnika przez kolejne etapy adaptacji dziecka do przedszkola: począwszy od refleksji nad motywacją wiążącą się z podjęciem decyzji o wysłaniu malucha do placówki, poprzez wybór odpowiedniego miejsca i proces adaptacji, po codzienne wyzwania, z jakimi mierzą się przedszkolaki i ich rodzice. Dostarcza informacji o rozwoju dziecka w tym wieku, prezentuje szeroki wachlarz dostępnych opcji i wieloma pytaniami pobudza do refleksji, ułatwiając podjęcie decyzji dopasowanej do potrzeb i możliwości konkretnej rodziny. Obowiązkowa lektura dla rodziców przyszłych i obecnych przedszkolaków.

75


Kwartalnik Laktacyjny

Agata Aleksandrowicz

Empatyczna i

zaangażowana

W konkursie Położna na Medal 2016 zajęła drugie miejsce.

Agnieszka Mińko – przede wszystkim mama, poza tym położna z pasją i oddaniem. Lubi aktywny wypoczynek i dobrą książkę. Kwartalnik L aktacyjny: Dlaczego karmienie piersią jest tak ważne?

Agnieszka Mińko: Ponieważ jest niezastąpione. Ochrania zarówno zdrowie matki, jak i dziecka, pozwala maluszkowi w pełni się rozwijać. Jest też najtańszą

formą karmienia i nie wymaga skomplikowanych sprzętów. No i to wspaniały czas dla tandemu mama i dziecko.

KL: Jaka jest rola doradcy

laktacyjnego w opiece około porodowej?

AM: Doradca laktacyjny pomaga rozwiązywać problemy związane z karmieniem, takie, które stanowią wyzwanie dla personelu medycznego. Mogą być to sytuacje np. separacji z dzieckiem i konieczność inicjacji laktacji, ale również odmowa ssania ze strony dziecka czy też „trudne” piersi.

76

KL: Czy tobie jako położnej kurs cdl dał wiedzę, której brakowało np. na studiach? AM: Zdecydowanie! Wiedza zdobyta na studiach w tym zakresie niestety jest marginalna. Do czasu kursu często moje postępowanie było intuicyjne bądź oparte na wiedzy bardziej doświadczonych koleżanek, niestety nie zawsze takiej jak trzeba.

KL: Z czym najczęściej

zgła-

szają się do ciebie mamy?

AM: Najczęściej to „trudne początki”, z jednej strony to dobrze, bo można stosunkowo łatwo naprawić błędy, jednakże takich kłopotów nie powinno być, ponieważ każda położna powinna otoczyć kobiety opieką w zakresie laktacji już w trakcie ciąży. Bardzo często również obalam mity na temat karmienia naturalnego – zmora naszych czasów.


marzec-czerwiec 2017

KL: Kiedy rekomenduje się

wi-

zytę u doradcy laktacyjnego?

AM: Moim zdaniem każda przyszła mama powinna być skierowana jeszcze przed porodem, najlepiej przez swojego lekarza prowadzącego, do konsultanta laktacyjnego. Wtedy ma czas na spokojne przygotowanie się do karmienia piersią przynajmniej teoretycznie. Ma szanse poznać zalety karmienia naturalnego, jego znaczenie dla dziecka, jak również dla siebie. Po porodzie często brakuje czasu na naukę. Każda świeżo upieczona mama powinna otrzymać konsultacje w pakiecie świadczeń, gdyż nawet będąc świetnie przygotowaną w teorii, nie zawsze łatwo wiedzę przełożyć na praktykę. Poza tym, czuje się pewniej i

bezpieczniej, kiedy zostanie przeprowadzona przez trudy pierwszych dni połogu. Taka konsultacja pozwala również wyeliminować od początku takie nieprawidłowości, jak np. krótkie wędzidełko podjęzykowe.

KL: Jak to się stało, że wystartowałaś w konkursie? AM: Zostałam zgłoszona. :) Było to dla mnie wielkim, jednakże miłym zaskoczeniem.

KL: Drugie miejsce to super wyniki! Jak czujesz się na podium? AM: Wyróżniona. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się wygranej. To w końcu

Reklama

77

konkurs ogólnopolski.

KL: Jakie masz plany na najbliższe miesiące? AM: W lutym została otwarta Klinika Położnictwa i Perinatologii w SPDSK w Warszawie, w której mam przyjemność pracować. Mój plan jest prosty – otoczyć opieką wszystkie pacjentki, aby każda opuszczająca szpital była odpowiednio przygotowana i karmiła zgodnie z obowiązującymi wytycznymi, a tym samym doprowadzić, aby Klinika wyróżniała się pod względem odsetka mam karmiących.


Kwartalnik Laktacyjny

Magdalena Castelló-Rokicka

po hiszpańsku

Doradztwo laktacyjne Lek. Magdalena Castelló-Rokicka w imieniu „Kwartalnika Laktacyjnego” rozmawia z Teresą Baiges Nogués, hiszpańską doradczynią laktacyjną z Terragony w Katalonii. Kwartalnik L aktacyjny: Tereso, pracujesz od wielu lat jako doradczyni laktacyjna. Kim jest doradczyni laktacyjna w

Hiszpanii, czym dokładnie się zajmuje?

Teresa Baiges Nogués: Pracuję jako doradczyni od 25 lat. Doradcą laktacyjnym w Hiszpanii może być pracownik medyczny – lekarz, pielęgniarka, położna, ale także zainteresowana tematem mama. Rozwiązuje on problemy związane z karmieniem piersią, zarówno te mające swoją przyczynę organiczną, jak i te leżące bardziej w sferze psychiki. Jest to osoba, która wspiera mamę chcącą karmić piersią.

KL: Ty jesteś z zawodu pielęgniarką , wspomniałaś jednak przed chwilą , że w Hiszpanii doradcami laktacyjnymi mogą

być również pracownicy niemedyczni?

TBN: Tak, ja jestem pielęgniarką, doradczynią laktacyjną i trenerką doradców oraz prowadzę grupę wsparcia dla kobiet chcących karmić piersią. Tutaj w Hiszpanii mamy dwa rodzaje takich grup wsparcia. Pierwszy, gdzie spotykają się same mamy, bardziej aby porozmawiać, wymienić się doświadczeniami, poczuć, że nie są same ze swoimi problemami. Drugi, gdzie zawsze jest obecny doradca laktacyjny, a tak naprawdę jest ich dwóch. W przypadku poważniejszych problemów laktacyjnych, np. objawów zapalenia piersi, zawsze jeden z nich może odejść na bok z mamą i udzielić jej indywidualnej pora78


marzec-czerwiec 2017 cież wcześniej w szpitalu.

dy. W mojej grupie wsparcia, aby zostać doradcą, należy być mamą, ukończyć kurs na doradcę laktacyjnego, który może odbywać się stacjonarnie albo przez Internet – i obecnie coraz więcej osób wybiera taką właśnie formę – oraz przychodzić przez 2 lata na nasze spotkania, aby odbyć odpowiednią liczbę praktyk. Nasze spotkania odbywają się raz w tygodniu, trwają 2 godziny, w sali udostępnionej nam za darmo przez pewne centrum medyczne. Jest to o tyle dobre, że mamy już swoją renomę, lekarze nas znają i nam ufają, dlatego wysyłają pacjentki z problemami laktacyjnymi ze swojego gabinetu prosto na nasze spotkanie.

KL: Zgodnie z danymi Hiszpańskiego Towarzystwa Pediatrycznego w Hiszpanii 80% kobiet chce karmić piersią zaraz po porodzie, ale po 3 tygodniach liczba ta spada już do 68%. Po 3 miesiącach już tylko połowa kobiet karmi piersią . Dlaczego obserwuje się tak szybko tak wyraźny spadek? TBN: Spadek po 3 tygodniach związany jest według mnie z wcześniejszym brakiem wsparcia. Matka zaraz po porodzie jest bardzo wrażliwa na wszystkie słowa krytyki, jest bardzo podatna na wszelkie zasiewane przez rodzinę czy koleżanki wątpliwości, na ich „dobre rady”, że na pewno ma za mało pokarmu, że nie uda jej się wykarmić dziecka, że nie ma sensu się męczyć i lepiej dać butelkę z mlekiem modyfikowanym. Najważniejsze w tej sytuacji jest wsparcie partnera, on też musi wiedzieć, jak ważne jest karmienie piersią. Tata nie może nakarmić dziecka, ale może je wykąpać, pomasować i w ten sposób budować z nim więź. A mama może wtedy odpocząć, zdrzemnąć się. Dziecko do prawidłowego rozwoju potrzebuje zarówno mamy, jak i taty. Wracając do tematu, myślę, że koniec karmienia piersią przypadający na te pierwsze tygodnie wynika właśnie z braku wsparcia. Mama ma dosyć bólu, nerwów, nie wie, gdzie zgłosić się po pomoc, i ulega jedynej słyszanej zewsząd radzie, czyli zaczyna podawać butelkę. Natomiast zaprzestanie karmienia po 3 miesiącach jest związane z hiszpańskim systemem pracy. Wszystkie te nasze grupy wsparcia w niczym nie pomogą, jeśli mama musi szybko wracać do pracy.

KL: Ile jest doradczyń laktacyjnych w Hiszpanii? Ile może działać tego typu grup wsparcia? TBN: Nie mam pojęcia. Mnóstwo! W samej Katalonii jest pewnie najmniej z 30–40 grup wsparcia. Poza tym w każdym szpitalu pediatrycznym jest pielęgniarka, która zajmuje się problemami laktacyjnymi.

KL: Pracowałaś w szpitalu jako pielęgniarka , skąd u Ciebie pojawił się pomysł zostania doradczynią laktacyjną? TBN: Pracowałam na Oddziale Intensywnej Terapii Noworodka, przez pewien czas pracowałam również jako pielęgniarka w Rwandzie. W pewnym momencie, chyba wtedy, kiedy coraz więcej zaczynało się mówić o np. kangurowaniu noworodków, poczułam, że chciałabym zająć się takim innym rodzajem medycyny, tym jej aspektem bardziej ludzkim, bliskim. Laktacja, kangurowanie, kontakt „skóra do skóry” – to wszystko jest ze sobą powiązane. Nie zrezygnowałam z pracy z wcześniakami w szpitalu, starałam się to łączyć. Jednocześnie chciałam być z matkami, ułatwić im czynność, która przecież powinna być naturalna. Chciałam, żeby czuły, że są traktowane z szacunkiem. Zanim powstała moja grupa wsparcia, chodziłam na spotkania innych grup, aby wiedzieć, z jakimi problemami matki spotykają się na co dzień. Dzięki temu darzyły mnie one też większym zaufaniem, widziały mnie prze-

KL: Ile trwa wasz urlop macierzyński? TBN: 16 tygodni. To strasznie krótko! Strasznie krótko dla mamy, która chciałaby karmić piersią. Kobiety próbują sobie radzić, ściągają mleko, wracają na część etatu, ale niestety nie zawsze jest to możliwe.

KL: No właśnie, a przecież wszystkie organizacje światowe zalecają karmienie piersią na żądanie do 6 miesiąca życia. TBN: Dokładnie! Cały czas postulujemy zmianę 79


Kwartalnik Laktacyjny „skóra do skóry” czy wspomagania laktacji, jej prawidłowego przebiegu. Niestety do tej pory się zdarza, że mamy zamiast rzetelnej porady medycznej na temat karmienia piersią, słyszą mity.

prawa, ale na razie mamy muszą sobie jakoś radzić. Zwykle, jeśli udaje im się przetrwać ten ciężki okres powrotu do pracy, mogą potem karmić jeszcze długo. Macie ogromne szczęście w Polsce, że urlop macierzyński trwa aż rok!

KL: Mówiąc o mitach, czy u was też są tak

KL: Jak zazwyczaj mamy szukają pomocy? Czy łatwo jest znaleźć taką grupę wsparcia?

rozpowszechnione w społeczeństwie różne

nieprawdziwe opinie na temat karmienia piersią?

W Polsce typowym mitem jest np. „dieta matki karmiącej”.

TBN: Zwykle informację na ten temat dostają podczas pierwszej wizyty z dzieckiem u lekarza pierwszego kontaktu. W każdej przychodni jest pielęgniarka posiadająca wiedzę na temat laktacji, która mówi mamie, gdzie i kiedy odbywają się spotkania. Część osób wyszukuje informacje na temat spotkań w Internecie. My, doradczynie, jesteśmy wszystkie wolontariuszkami, natomiast w razie potrzeby kobieta zawsze może też zadzwonić do konsultantki laktacyjnej z tytułem ICBLC, która odbywa wizyty domowe za opłatą.

TBN: Tak, u nas w Hiszpanii też. Tutaj się mówi, że matce nie wolno jeść karczochów, kapusty, szparagów i kalafiora. Mówi się, że mleko jest za chude albo że po pewnym czasie staje się jak woda. Takie najczęstsze mity teraz mi przyszły do głowy.

KL: Czy chciałabyś coś powiedzieć czytelniczkom „Kwartalnika L aktacyjnego”? TBN: Chciałabym im powiedzieć, żeby pamiętały, że w przypadku jakichkolwiek problemów z karmieniem piersią najważniejsze jest poszukanie pomocy, wsparcia. To jest kluczowe. Nawet niewielkie wątpliwości zawsze lepiej skonsultować, wyjaśnić, czy na żywo, czy przez telefon lub Internet, jeśli nie ma innej możliwości.

KL: Jakie jest podejście personelu medycznego w Hiszpanii do karmienia piersią? TBN: Podejście to zaczęło się bardzo zmieniać na przestrzeni lat. Obecnie studenci medycyny, pielęgniarstwa mają zajęcia na temat laktacji. W moim szpitalu w Terragonie, który ma tytuł „Szpitala Przyjaznego Dziecku”, szkolą się lekarze rezydenci, którzy również uczą się prawidłowego postępowania po porodzie, jeśli chodzi o kontakt

KL: Dziękuję za rozmowę!

80


marzec-czerwiec 2017

Aleksandra Lewandowska

Karmienie piersią

a płodność

Laktacja matczyna (ludzka) została stworzona i „przemyślana” w konkretnym, ważnym celu – by skutecznie wykarmić nowo narodzone i wciąż rosnące dziecko. Jak wiemy, istnieją precyzyjne mechanizmy prowadzące do produkcji mleka na zasadzie „popytu-podaży” w taki sposób, by maluszek był zawsze najedzony, a przy tym otrzymywał to, co niezbędne do jego prawidłowego rozwoju. Natura dała też przy okazji nagrodę i matce – ochronę przed kilkoma istotnymi chorobami i stanami chorobowymi (krwotok połogowy, niedokrwistość wskutek utraty krwi miesiączkowej, rak sutka, jajników, macicy, osteoporoza).

dopamina, beta-endorfiny, gonadoliberyny oraz hormon lutropowy i folikulotropowy. Prolaktyna (PRL) i oksytocyna (OXY) odpowiadają za produkcję i wypływ mleka, szczególnie nocą. Dopamina jest najważniejszym czynnikiem fizjologicznym odpowiedzialnym za hamowanie wydzielania prolaktyny. Beta-endorfiny hamują gonadoliberyny. Gonadoliberyny (GnRH) i hormon lutropowy (lutropina, LH) oraz folikulotropowy (folikulotropina, FSH) wpływają na jajeczkowanie. Wszystkie te hormony i neuroprzekaźniki (i efekty ich działania) krążą niejako w pętlach pomiędzy sutkiem, mózgiem (podwzgórze, przysadka) i jajnikami.

Jednocześnie ewolucyjnie interes obojga został „zabezpieczony” poprzez skupienie się na tej właśnie nowo narodzonej, bezbronnej, słabej istotce poprzez… no właśnie, zahamowanie kolejnego jajeczkowania, a więc możliwości zajścia w ciążę przez aktualną karmicielkę. Dziecko zyskuje wyłączną opiekę w newralgicznym, początkowym okresie życia po urodzeniu, matka gromadzi siły i skupia się na swoim dziecku.

Zgodnie z aktualną wiedzą dążymy do najlepsze-

go wyboru, jakim jest wyłączne karmienie piersią. Zdarzają się jednak różne sytuacje, w tym karmienie mieszane czy jedynie mlekiem modyfikowanym. W każdej z nich płodność/niepłodność matki będzie się kształtowała inaczej, a wszystkim rządzą jak zwykle hormony i neuroprzekaźniki. Zanim przejdę do meritum, muszę wyjaśnić ich udział w całym tym wydarzeniu.

W podwzgórzu produkowane są gonadoliberyny (GnRH), które oddziałują na przysadkę, uwalniając w niej hormon lutropowy (LH), niezbędny do wystąpienia miesiączki. LH zaś prowokuje jajniki do produkcji jajeczek z estrogenami, co ma sprzyjać zapłodnieniu. Gdy do niego nie dojdzie, jajniki (estrogeny) wysyłają sygnał do podwzgórza do produkcji kolejnych jajeczek poprzez

W zależności laktacja-płodność /niepłodność / miesiączka

biorą udział: prolaktyna, oksytocyna, 81


Kwartalnik Laktacyjny ca życzliwa atmosfera. Nie stwierdzono różnic czasowych w powrocie płodności wśród kobiet dobrze i źle odżywiających się.

GnRH itd. Drażnienie brodawki sutkowej przez ssące dziecko generuje impulsy dające sygnał do podwzgórza, by zmusiło przysadkę do wydzielania prolaktyny, oksytocyny i beta-endorfiny, a zmniejszyło wydzielanie dopaminy. Prolaktyna zaś hamuje GnRH i LH, pobudza beta-endorfiny, hamuje dopaminę. Podczas laktacji podwzgórze ma zmniejszoną wrażliwość na estrogeny, co przeciwdziała syntezie w nim GnRH. Cały proces dąży do zahamowania jajeczkowania, a tym samym zapłodnienia.

Ale do rzeczy. Badania niemieckie z lat 90-tych

wykazały, że powrót płodności wśród kobiet karmiących wyłącznie piersią wahał się w przedziale czasowym od 14 tygodni do niemal 2 lat po porodzie. W latach 70-tych wskaźnik urodzeń u Eskimosów wzrósł o 50% z chwilą, gdy zaczęli się oni osadzać w miastach i przejmować zwyczaj żywienia butelką. Eskimoski, które pozostały w igloo, miały kolejne dzieci w odstępach 20–30 miesięcy po ostatnim porodzie, a młodsze rodaczki idące z „duchem cywilizacji” już po 2–4 miesiącach.

U kobiet karmiących sztucznie nie obserwuje się

(brakuje odruchów hormonalnych warunkowanych ssaniem brodawki sutka), wraca więc ona stosunkowo szybko po porodzie – wg WHO już po 3 tygodniach.

powyższych zjawisk hamujących owulację

Podobne wpływy kulturowe miały miejsce w tym czasie w Afryce, np. w Rwandzie. Dzieci Tym samym w okresie wiejskich kobiet bęwprowadzania dokarMetoda LAM – „laktacyjny dące z nimi w stałym miania dziecka nowymi brak miesiączki” (Lactational fizycznym kontakcie pokarmami stopniowo (noszone w chuście, wygaszają się powyżAmenorrhea Method) powstała śpiące z rodzicami) sze mechanizmy, gdyż w 1988 roku we Włoszech na miały pierś do dysdziecko z czasem coraz podstawie 13 badań w ośmiu pozycji na każde rzadziej ssie. Jednoczeżądanie. 75% poczęć śnie wszystko, co bękrajach. miało miejsce 24–29 dzie zaburzać odruchy miesiąca po porohormonalne, czyli ssadzie. Miejskie mamy nie, czyli cały „motor” zatrudniały opiekunki, karmienie było więc ogranapędzania laktacji, będzie sprzyjać powrotowi niczone. Ten sam procent poczęć wystąpił już w płodności, tzn. podawanie smoczka uspokaja6–15 miesiącu. cza czy smoczka butelkowego, nieprawidłowa technika ssania, rzadkie przystawianie do piersi, Na południu, na terenie Pustyni Kalahari, kobiety pomijanie karmień nocnych. Ponadto wpływ zachodzą w ciążę średnio co 44 miesiące. Najczęmają uwarunkowania zewnętrzne i wewnętrzne. ściej powrót płodności występuje po wprowadzePośród zewnętrznych wymienić należy: stresy, niu dokarmiania dziecka, czyli ok. 6–8 miesiąca niepokój, brak wsparcia, choroby, niewygodna życia. Jeśli w tym czasie matka nie dokonuje pozycja podczas karmienia, pośpiech, zmęczenie obserwacji, możliwość poczęcia przed pierwszą (negatywny wpływ na podwzgórze). miesiączką wynosi 5–6%.

Do wewnętrznych należą: czynniki genetyczne, wiek matki, liczba urodzonych dzieci, długość ich karmienia piersią. Do wydłużenia okresu laktacji przyczynia się wiedza matki o zaletach karmienia piersią, jej motywacja, tryb życia, otaczają-

Natura jest zazwyczaj szczodra dla matki, która wykazuje ofiarność w zaspokajaniu potrzeb uczuciowych i pokarmowych swojego dziecka. Bliskość fizyczna stanowi bardzo ważny czynnik 82


marzec-czerwiec 2017 lub jedna dłuższa niż 10 h, metoda LAM nie ma zastosowania. Należy karmić min. 6–10 razy na dobę (zależnie od długości przystawiania, przy czym minimum to 4 minuty). Karmienie prawie wyłączne oznacza podawanie sztucznego mleka w ilości maks. 30 ml tygodniowo w 1. miesiącu, 60 ml w drugim i 90 ml w trzecim (pokarm dodatkowy nie powinien przekroczyć 10% dziennego pokarmu).

zachowania naturalnych przerw między kolejnymi porodami. Zdarzają się sytuacje wyjątkowe, gdy nie ma miesiączki przez 3 lata. Płodność może w indywidualnych przypadkach nie wrócić mimo karmienia piersią tylko np. 2 razy dziennie, przesypiania całych nocy, stosowania smoczka.

A jak to się ma, przekładając na procenty, je-

śli chodzi o możliwość zajścia w ciążę w czasie pełnej laktacji? Aby osiągnąć maksymalną skuteczność niepłodności laktacyjnej, należy spełnić kilka warunków. Metoda ta zwie się „laktacyjnym brakiem miesiączki” (LAM = Lactational Amenorrhea Method) i powstała w 1988 roku we Włoszech na podstawie 13 badań w ośmiu krajach. Jest uznana przez WHO do powszechnego stosowania. Obejmuje pierwszych 6 miesięcy życia dziecka, kiedy można współżyć bez ograniczeń i obserwacji objawów wskazujących na powrót płodności, pod warunkiem spełnienia trzech warunków ujętych w odpowiedziach na następujące pytania:

Cykle poporodowe mogą występować bardzo różnie, są początkowo nietypowe, inne niż przed

ciążą. Zauważyć można jednak pewne stałe cechy. Cykle mogą być skrócone (głównie faza druga, lutealna) lub wydłużone (faza pierwsza). Może nie wystąpić zbieżność czasowa objawów płodności (śluz, szyjka macicy, temperatura). Odwrócony model cykliczności może dotyczyć też regularności. Z czasem wydłuża się faza druga (której długość min. 9 dni warunkuje możliwość zagnieżdżenia zarodka), skraca zaś faza pierwsza, przedowulacyjna. W ciągu pierwszych 6 tygodni w 95% przypadków miesiączka – jeśli wystąpi – nie jest poprzedzona jajeczkowaniem. Później odsetek ten wynosi ok. 50%.

• Czy po 56 dniu po porodzie wystąpiło krwawienie? • Czy dziecko jest regularnie dokarmiane lub występują dłuższe przerwy między karmieniami w ciągu dnia lub nocy?

Najlepiej, jeśli kobieta stosująca LAM zaczęła

świadczące o ewentualnym powrocie płodności od 4–5 miesiąca po porodzie przez 2 tygodnie, aby ustalić swój tzw. podstawowy model niepłodności (PMN), czyli tę wspomnianą przeze mnie wyżej regularność objawów. Polega to na codziennym badaniu cech śluzu pochwowego (ilość, przejrzystość, gęstość, rozciągliwość), przy czym warto zaniechać na ten czas współżycia, by sperma nie wpływała na obraz śluzu. Najbardziej popularny jest PMN „suchy” – brak wydzieliny, stwierdzamy uczucie suchości. Inny model to „niezmieniająca się wydzielina” – stała, jednakowa w swych cechach, obecne uczucie wilgotności. Wreszcie najrzadszy model – „mieszany”: jednakowa wydzielina występuje na przemian z dniami suchymi. Wszystkie dni z ustalonym modelem są niepłodne. Współżyć można co drugi dzień wieczorem. Wystąpienie jakiejkolwiek zmiany w modelu

obserwować sygnały ciała

• Czy dziecko przekroczyło szósty miesiąc życia? Jeśli na wszystkie pytania odpowiedź brzmi NIE, wówczas możliwość zajścia w ciążę wynosi tylko 0,7% przy pełnym karmieniu piersią, a 2,9% przy prawie wyłącznym (średnio 2%). Efektywność LAM wynosi więc przy pełnym karmieniu piersią 99,3% i jest równa efektywności chirurgicznej sterylizacji. Jeśli choć jedna odpowiedź brzmi TAK, metoda ta nie ma zastosowania i należy przejść do samoobserwacji (o tym niebawem). Komentarza wymaga tutaj kilka kwestii. Krwawienia do 56 dnia po porodzie u kobiet karmiących wyłącznie piersią nie są miesiączkami. Karmienie wyłączne lub prawie wyłączne oznacza maksymalne przerwy w dzień 4 godziny, a w nocy 6. Jeśli w ciągu tygodnia dwukrotnie wystąpią przerwy w karmieniu dłuższe niż 6 h 83


Kwartalnik Laktacyjny (pojawienie się śluzu lub innych jego cech – tzw. „łatki śluzu”) może oznaczać powrót płodności. Wszystkie dni trwania zmiany oraz do czwartego dnia po jej ustąpieniu wieczorem należy uznać za potencjalnie płodne. Nie można przewidzieć dnia wystąpienia miesiączki. Każde krwawienie lub plamienie po 56 dniu po porodzie należy uznać za „łatkę śluzu”. Pierwsza miesiączka po porodzie nie musi (chociaż może) oznaczać powrotu pełnej płodności, powracające początkowe cykle zazwyczaj są bezowulacyjne.

temperaturą, co świadczyć będzie o rozwoju pęcherzyka, owulacji, rozwoju ciałka żółtego w drugiej fazie i… można się spodziewać miesiączki i powrotu płodności. Pojawienie się mniej płodnego śluzu w 14 dniu sygnalizuje początek fazy owulacyjnej. Jajeczkowanie odbyło się najprawdopodobniej między 38 a 40 dniem. Wieczór 42 dnia to początek fazy niepłodnej.

W przypadku kobiet karmiących dziecko od początku sztucznie, obserwacje temperatury

należy rozpocząć najpóźniej od 14 dnia, śluzu i

Poza obserwacją śluzu, warto zwrócić uwagę na szyjki – jak najszybciej (po ustąpieniu odchodów szyjkę macicy. W czasie niepłodnym jest ona twar- połogowych i zagojeniu rany krocza). Obserwacje da (jak czubek nosa), położona nisko w pochwie (łatwo wyczuwalna) i zamknięta (opuszka palca nie wchodzi do kanału szyjki). Cechy płodności to miękkość, wysokie położenie, otwartość. Utrzymywanie się stałych cech szyjki świadczących o czasie niepłodności w okresie zmian w PMN potwierdza, że do owulacji jeszcze nie doszło.

mogą być zakłócone przez przyjmowanie tabletek hamujących laktację; wskazane więc byłoby skonsultowanie się z doradcą laktacyjnym celem wyciszenia pokarmu innymi metodami.

Ze względów praktycznych trzeba przyjąć, że

matka stosująca karmienie mieszane (lub inne wymienione „zakłócacze” pełnej laktacji) jest w tej samej sytuacji, co matka karmiąca wyłącznie z butelki. Płodność może wrócić już po 4 tygodniach albo po odstawieniu dziecka od piersi. Jeśli karmienie mieszane ma służyć stopniowemu odstawiania dziecka od piersi, to warto tego nie czynić gwałtownie, lecz w ciągu 10 dni, w tym od pierwszego dnia zacząć obserwacje powrotu płodności.

Wreszcie dobrze jest badać trzecią i ostatnią cechę – temperaturę, zwłaszcza w czasie zmian

w PMN, gdy nastąpi nagłe ograniczenie ssania (np. wskutek choroby) albo dziecko zacznie przyjmować dodatkowe posiłki, a przy poprzednich dzieciach następował szybki powrót normalnych cykli. Jeżeli w czasie trwania zmiany i w ciągu 4 dni po nim nie nastąpił stały wzrost temperatury o min. 0,2°C wobec temperatur poprzednich – owulacja nie wystąpiła. Na stałe wracamy do mierzenia temperatury w dziewiątym miesiącu po urodzeniu się dziecka, gdyż wg badań, u kobiet karmiących ekologicznie w 72% przypadków miesiączka powracała między 9 a 20 miesiącem po porodzie, a większość z nich między 13 a 16 miesiącem. Średnia wynosi 14,6 miesiąca.

Wskaźnik Pearla przy prawidłowo prowadzo-

nych obserwacjach wynosi 1,2. Wskaźnik ten oznacza skuteczność danej metody antykoncepcyjnej; stanowi liczbę zapłodnień na 100 kobiet na rok (ok. 1200 cykli). Istotne są codzienne, skrupulatne obserwacje, by ustalić indywidualny przebieg niepłodności, zwłaszcza w sytuacji, gdy dziecko jest dokarmiane albo przesypia całą noc.

Uwaga ogólna – u matek karmiących temperatura może być niższa niż normalnie. Pewnego dnia jedna z kolejnych zmian PMN przebiegnie z pojawieniem się mokrego, rozciągliwego śluzu, z wyraźnymi, propłodnymi zmianami szyjki macicy oraz utrzymującą się wyższą

Nie mogę nie wspomnieć, iż hormonalne środki

antykoncepcyjne (zwłaszcza estrogenowe) mogą wpłynąć na zmniejszenie się lub zanik mleka i

84


marzec-czerwiec 2017 zmniejszyć w nim zawartość białka.

W razie wystąpienia miesiączki i kolejnego po-

poprzedniego dziecka nie ma wskazań do przerwania laktacji. Jednakże zdarza się w tym przypadku naturalne zakończenie „drogi mlecznej” z przyczyn po stronie matki (nadwrażliwość piersi) lub dziecka (zmiana smaku mleka, zwłaszcza gdy pojawia się siara). częcia podczas karmienia piersią

Podsumowując, kluczowe dla utrzymania nie-

płodności laktacyjnej (odłożenie poczęcia kolejnego dziecka) są: • wyłączne karmienie piersią; • częste ssanie; • uspokajanie dziecka przez podanie piersi; • bliski kontakt fizyczny matki i dziecka (chustonoszenie, wspólne spanie, karmienie na żądanie – czyli postulaty rodzicielstwa bliskości); • niestosowanie butelki, smoczków uspokajaczy; • unikanie wszystkiego, co mogłoby ograniczyć karmienie lub rozdzielić matkę z dzieckiem.

85


Kwartalnik Laktacyjny

Burczy w brzuchu przed badaniem Kiedy dziecko musi być na czczo? lek. Magdalena Castello-Rokicka

Dorośli najczęściej nie mają problemu z wykonywaniem badań medycznych – wiedzą, że na pobranie krwi zgłaszają się na czczo i że nie powinno się jeść przed badaniem ultrasonograficznym jamy brzusznej, w dodatku zwykle są w stanie bez większych wyrzeczeń wytrzymać ten okres głodzenia. Czy jednak trzeba poić wodą niemowlę przed pobraniem krwi? Czy wolno nakarmić piersią dziecko przed badaniem USG? Jak długo dziecku nie wolno jeść mleka przed zabiegiem w narkozie? To tylko niektóre wątpliwości bardzo często spędzające sen z powiek rodzicom. Niestety nie istnieją oficjalne światowe rekomendacje, na podstawie których można by od razu odpowiedzieć wprost na powyższe pytania. Decyzje podejmuje się raczej dzięki danym uzyskiwanym z obserwacji, uwzględniając wiek dziecka i oceniając jego możliwości wytrzymania dłuższego czasu bez posiłku, chyba że nie pozwalają na to względy medyczne. Tylko jeśli chodzi o głodzenie przed zabiegami medycznymi, dysponujemy bardzo szczegółowymi wytycznymi co do jego ściśle określonego czasu wyznaczonego na podstawie badań naukowych.

Badania krwi Z danych dostępnych w literaturze wynika, że spożycie posiłku wyraźnie wpływa na stężenie wielu różnych parametrów oznaczanych w surowicy krwi. Zalicza się do nich m.in. glukozę, triglicerydy, fosforany, wapń, kreatyninę, bilirubinę, aminotransferazę asparginianową i alaninową

86

(AST i ALT). Aby uzyskać jak najbardziej miarodajny wynik, prawidłowo przed tego typu badaniami powinno się pozostawać na czczo, co oznacza zwykle około 10–12 godzin przerwy od ostatniego posiłku, który w dodatku powinien być lekkostrawny. Następnie powinno się już jedynie pić niewielkie ilości wody. Oczywiście, jak zauważa mgr Wojciech Zabłocki, diagnosta laboratoryjny ze szpitala CSK MSWiA w Warszawie, są to warunki całkowicie niemożliwe do spełnienia u małego dziecka. Nie ma ściśle wyznaczonego wieku, od którego należałoby wymagać pozostawania przez nie całą noc na czczo, jest to raczej kwestia indywidualnej oceny rodzica i lekarza pod kątem wykonywanych badań. U małych niemowląt karmionych piersią przed rutynowo wykonywanymi badaniami w przychodni nie wprowadza się żadnej modyfikacji karmień. Nie dopaja się też wodą, w zamian można zaoferować ponownie pierś w celu lepszego nawodnienia dziecka.


marzec-czerwiec 2017

Badania USG

Znieczulenie ogólne

Również w przypadku badań ultrasonograficznych jamy brzusznej nie ma pełnej zgody między lekarzami radiologami, od kiedy dokładnie można wymagać od dziecka pozostawania na czczo. Pozostałe badania ultrasonograficzne wykonuje się oczywiście całkowicie niezależnie od posiłku. Doktor Joanna Pokładnik ze szpitala SPDSK w Warszawie, radiolog w trakcie specjalizacji, zaznaczyła, że w jej miejscu pracy zwykle przyjmuje się, że do około 5 roku życia dziecko do badania USG brzucha nie musi być na czczo. Podkreśliła również, że niemowlęta wręcz powinny być niedługo po karmieniu, gdyż są wtedy spokojniejsze i badanie jest wówczas o wiele łatwiejsze do przeprowadzenia. Należy jednak pamiętać, że jeśli zaplanowane badanie ma dotyczyć oceny pęcherzyka żółciowego i dróg żółciowych, nawet najmniejsze dzieci nie mogą przed nim jeść chociaż przez kilka godzin.

Do wykonania zabiegu chirurgicznego lub badania w znieczuleniu ogólnym konieczne będzie pozostawanie dziecka na czczo. Istnieją szczegółowe wytyczne co do czasu głodzenia, zależnie od sposobu żywienia niemowlęcia. 6 godzin przed znieczuleniem powinno się podać po raz ostatni lekkostrawne posiłki stałe oraz mleko modyfikowane, a od tłustych posiłków stałych należy się wstrzymać nawet przez 8 godzin. Na 4 godziny wcześniej może zostać podane po raz ostatni mleko matki. Na 2 godziny przed znieczuleniem można podać wodę lub przezroczyste płyny (np. sok jabłkowy). Jest udowodnione, że takie postępowanie jest bezpieczne i zmniejsza częstość występowania powikłań po znieczuleniu pod postacią zachłystowego zapalenia płuc. Zgodnie z rekomendacjami dziecko, jeśli tylko jego stan ogólny na to pozwala, można nakarmić piersią od razu po zabiegu.

Inne badania obrazowe Powyżej przedstawiono ogólne zasady postępowania w przypadku konieczności wykonania badań i zabiegów u dzieci. W razie jakichkolwiek wątpliwości co do konieczności pozostawania przez dziecko na czczo, należy zawsze skonsultować się z lekarzem zlecającym lub też mającym wykonać zaplanowane badanie.

W przypadku zaplanowanej tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego bez kontrastu nie jest potrzebne żadne specjalne przygotowanie do badania. Jeśli natomiast mają one zostać wykonane z użyciem kontrastu, przyjmuje się, że dziecko powinno pozostawać na czczo przez przynajmniej 2 godziny wcześniej. U mniejszych dzieci zwykle jednak niezbędne jest podanie znieczulenia ogólnego, aby w ogóle móc wykonać badanie, co oznacza konieczność bycia na czczo przez dłuższy okres.

87


Kwartalnik Laktacyjny Marta Florea

Karmienie na świecie

Pakistan

Zazwyczaj sądzimy, że problemy laktacyjne dotyczą wyłącznie krajów rozwiniętych ekonomicznie w Europie czy Ameryce Północnej. Uważamy, że w krajach rozwijających się, gdzie większość kobiet rodzi drogami natury, często w domu, karmienie piersią odbywa się zapewne naturalnie i bez jakichkolwiek zakłóceń.

Pakistańskie noworodki są ubierane zaraz po porodzie w kolorowe, często bogato haftowane ubranka, a na głowach mają wyszukane czapeczki.

względu na rasę, religię, płeć czy przynależność polityczną.

Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna...

W 2015 roku od września do grudnia pracowaPonieważ jako Międzynarodowy Konsultant łam jako ginekolog – wolontariusz w Pakistanie, a Laktacyjny interesuję się również problematyką dokładniej w Peszawarze w Women’s Hospital. laktacji, byłam ciekawa, z jakimi wyzwaniami doJest to szpital w całości tyczącymi karmienia prowadzony, finansopiersią przychodzi się wany i zarządzany przez mierzyć świeżo upieorganizację „Lekarze czonym mamom w Bez Granic” (fr. Médecins Pakistanie. Sans Frontières, w skróWedług różnych źródeł cie MSF). Jest to jedna z naukowych wyłącznajwiększych międzynane karmienie piersią rodowych medycznych przez pierwszych 6 organizacji humanitarmiesięcy życia dziecka nych na świecie. Zapew(zgodnie z wytycznia ona pomoc dla ludzi nymi Światowej Orpozbawionych opieki ganizacji Zdrowia) w zdrowotnej, dotkniękrajach rozwijających tych przez konflikty W szpitalu w Peszawarze „Lekarze Bez Granic” zapewniali się zmniejsza śmierzbrojne, epidemie, opiekę i pomoc medyczną pacjentkom ze skomplikowanymi telność wśród nowoklęski żywiołowe. ciążami, do których należą również ciąże mnogie. W czasie rodków i niemowląt o mojej trzymiesięcznej misji przyszło na świat ponad 30 par Organizacja ta zapewokoło 20%. W Pakistabliźniąt i dwa razy urodziły się trojaczki (tu na zdjęciu jedne nia wsparcie wszystkim nie na 1000 noworodz nich). potrzebującym bez ków umiera 54. Istnieje 88


marzec-czerwiec 2017 Matki, szczególnie te mieszkające w najbiedniejszych rejonach Pakistanu, w krótkim czasie po porodzie muszą wracać do pracy w gospodarstwie domowym i nie mogą poświęcić dziecku wystarczająco dużo czasu. A rzadkie karmienie piersią np. 1–2 razy dziennie to prosta droga do szybkiego zakończenia laktacji.

tam również wysokie ryzyko chorób zakaźnych, takich jak biegunka, tyfus, denga czy malaria. Pomimo tych niepokojących danych zaledwie jedna trzecia pakistańskich niemowląt jest karmiona wyłącznie piersią do szóstego miesiąca życia. Jako najczęstsze przyczyny problemów związanych z karmieniem piersią są wymieniane: brak opieki przedporodowej, brak odpowiedniego wsparcia po porodzie, poród w domu bez fachowej pomocy, choroba matki lub dziecka, decyzja teściowej, brak pokarmu, analfabetyzm, poród przez cięcie cesarskie, poród wcześniaka, lokalne zwyczaje i tradycje dotyczące karmienia noworodków, niewystarczająca ilość pokarmu, przekonanie o szkodliwości siary, unikanie karmienia pokarmem matki w ciągu pierwszych 24 godzin po porodzie, agresywne reklamy sztucznego mleka i powszechne przekonanie o tym, że sztuczne mieszanki są lepsze niż mleko matki. Cóż, niektóre z tych opisanych wyżej trudności wyglądają znajomo...

Noworodkom i niemowlętom jako pierwszy pokarm podaje się daktyle, miód, ziołowe napary, wodę z różnymi dodatkami (np. miętą, cukrem, mąką), rozgotowaną soczewicę, kisiel z tapioki, mleko kozie lub krowie, masło. Konsekwencjami połączenia wyżej opisanych czynników (nieodpowiedniego żywienia noworodków i niemowląt, braku dostępu do czystej wody, braku odpowiedniej edukacji matek) są niedożywienie dzieci (w Pakistanie stwierdza się to u ok. 30% populacji poniżej 5 roku życia) oraz zwiększona śmiertelność i zapadalność na choroby. Wiele organizacji zarówno krajowych, jak i międzynarodowych, takich jak „Lekarze Bez Granic”, podejmuje różnorodne działania w celu edukacji matek i ich rodzin, a co za tym idzie, zwiększenia odsetka dzieci karmionych piersią w Pakistanie. W krajach rozwijających się karmienie noworodka i niemowlęcia pokarmem matki to nie tylko kwestia mody czy wyboru, ale często to właśnie laktacja decyduje o życiu lub zdrowiu dziecka.

„Lekarze Bez Granic” kładą duży nacisk na edukację personelu i kształtowanie postaw prozdrowotnych (w tym karmienia piersią). Na zdjęciu powyżej autorka artykułu w stroju służbowym, w tle statut organizacji. Marta Florea – specjalista położnictwa i ginekologii, Międzynarodowy Konsultant Laktacyjny (IBCLC), wolontariusz organizacji „Lekarze Bez Granic”

89


Kwartalnik Laktacyjny

Małgorzata Blom

Karmienie na świecie

Norwegia

1. W ciąży Ciążę prowadzą położna i lekarz rodzinny. Jedno ze spotkań w całości było poświęcone karmieniu. Położna zapytała, czy chcę karmić piersią, jaka jest moja wiedza, dostałam broszury, ulotki, opowiedziała mi trochę o zagadnieniach, które najczęściej nurtują kobiety w pierwszej ciąży. Jako że mój mąż był ze mną, zapytała także jego, jak on ustosunkowuje się do karmienia piersią, czy ma pytania, czy coś go niepokoi itp.

2. W szpitalu Rodziłam w małym państwowym szpitalu, który ma około 400 porodów w roku. Miałam do dyspozycji położną, pielęgniarkę neonatologiczną, ginekologa i doradcę laktacyjnego całą dobę. Do kompletu brakowało tylko egzorcysty. Czasami to już miałam wrażenie, że ich jest za dużo i że „dajcie mi święty spokój”, ale w sumie lepsze to, niż czekanie godzinami na pomoc. Przed wyjściem do domu sprawdzali,

czy umiem przystawić i odstawić dziecko, odciągać pokarm, wiem, co zrobić z zatkanymi kanalikami, rozpoznać zapalenie piersi, egzamin jak w szkole. Dwie rzeczy, które najbardziej mi się podobały, to to, że nikt mnie nie dotykał bez uprzedniego zapytania. Dziecko miałam przystawiać sama i personel korygował tylko ewentualne błędy. Nikt mnie też nie „macał po cycu” bez konieczności i bez zapytania o zgodę. Druga rzecz to to, że mój mąż był włączany we wszystko. Personel uważał za istotne i naturalne, że ojciec dziecka też potrzebuje wiedzy o laktacji, i wszystkie pogadanki były przeprowadzane w jego towarzystwie, a jego pytania były traktowane poważnie.

3. W domu Jednym słowem: dramat. W Norwegii nie ma poradni laktacyjnych, nawet prywatnych, z pytaniami można się zgłaszać do lekarza rodzinnego lub przychodni dziecięcej. Lekarze rodzinni mają najczęściej wiedzę bardzo ograniczoną i 90

pochodzącą z czasów studiów, otwarcie zalecają kontakt z kimś innym, kto ma aktualną wiedzę. W przychodni dziecięcej pracują położne i pielęgniarki po odbyciu dodatkowych kursów, a ich wiedza o karmieniu piersią jest, delikatnie mówiąc, różna. Niektóre najnowszą wiedzę o kp mają w małym palcu, do tego mają duże doświadczenie, mnóstwo empatii i dobrych rad. Inne odsyłają do portalu ammehjelpen.no albo youtube.com. Portal ten jest kompendium wiedzy o kp. Jest to wiedza aktualna, podana w przystępny sposób, z mnóstwem porad i rozwiązań. Minusem jest jednak to, że jest to tylko strona i najpierw samemu trzeba zdiagnozować swój problem, co nie zawsze jest proste. Prowadzący portal odpowiadają też na maile i telefony oraz mają grupę wolontariuszek, które po przeszkoleniu pomagają, mogą odwiedzić w domu itp. Nie są to profesjonalistki, ale w desperacji przyda się każda pomoc. Jednak z powodu tego, że jest


marzec-czerwiec 2017

to wolontariat, osoby takie nie są dostępne zawsze i wszędzie. Nie wszystkie czują się również na tyle kompetentne, by odwiedzić w domu i skontrolować np. sposób przystawiania dziecka. Profesjonalna poradnia laktacyjna jest m.in. w szpitalu uniwersyteckim w Oslo. Trzeba mieć jednak skierowanie od lekarza, by się tam dostać (!). Nigdy tam nie byłam, więc nie mogę niestety nic więcej o niej napisać.

91


Kwartalnik Laktacyjny Karolina

Karmienie na świecie

Wyspa Man

Wyspa Man – wysepka na Morzu Irlandzkim, jeśli w ogóle komuś znana, to z najniebezpieczniejszych wyścigów motocyklowych na świecie. Taka tycia, taka malutka, a matki karmiące dostają tu gigantyczną dawkę wsparcia. Jeszcze w trakcie ciąży przyszła mama jest obsypywana ulotkami, numerami telefonów, adresami, gdzie może udać się po pomoc, gdyby takowej potrzebowała. Osobiście byłam na warsztatach (coś w rodzaju takiej szkoły rodzenia), skąd właśnie dowiedziałam się o tym, jak niesamowite jest mleko matki. Wróciłam z taką dawką wiedzy, że zaskoczyłam nawet własną mamę, która na wykarmienie swoich dzieci poświęciła 7 lat swojego życia. Na warsztatach pokazywali nam, jak karmić, jakie są pozycje, graliśmy nawet w quizy podzieleni na grupy, oczywiście mówili o wszystkich możliwych niesamowitościach matczynego mleka, były prawdy i mity. Było wszystko z perspektywy matki, ale też ojca. Było też o problemach, które mogą nas spotkać na mlecznej drodze, ale też pocieszenie, że to jest całkowicie normalne i żeby

nie bać się prosić o pomoc. Gdy doszło już do tego cudownego momentu, kiedy położyli mi mojego wspaniałego synka na piersi, położne wspierały, a wręcz namawiały do kangurowania. Każda położna traktowała tam nas jak gości w swoim domu. Każda się przedstawiała, mówiła, po co przyszła. Każda pytała, czy czegoś mi potrzeba. Za każdym razem pytały, jak mi idzie karmienie, sprawdzały, czy dziecko jest dobrze przystawiane, czy dobrze ssie. W nocy, gdy byłam bardzo zmęczona, młoda położna zapytała się, czy może chciałabym się zdrzemnąć, a ona zajmie się synkiem. Skorzystałam. Pytała, czy dokarmić Filipa mlekiem modyfikowanym. Nie chciałam go dokarmiać, wiec przynosiła mi go, gdy płakał, na jedzenie. Jak pewnie każda świeżo upieczona mama, miałam problemy z dostawianiem małego i bardzo cierpiałam na początku. Autentycznie wyłam z bólu, a każdy płacz dziecka o jedzenie był dla mnie bardzo stresujący. Na szczęście na straży była przecudowna położna, specjalistka od laktacji. Jakaż to była 92

dla mnie ulga, gdy pokazała mi, że gdy dobrze dostawię dziecko, to wcale nie boli nawet te obolałe już piersi! Nie dała mi poznać, że się spieszy, że ma innych pacjentów. W pełni poświęciła mi czas, aż czułam się szczęśliwa. Pokazała mi wszystko: jak odciągać mleko ręcznie, jak przystawiać, w jakich pozycjach, czego mogę się spodziewać za jakiś czas. Do tego wszystko z humorem, z jajem! No cud-kobieta. Naładowała i mnie, i mojego partnera tak pozytywną energią, że skakaliśmy z radości. Po powrocie do domu przez pierwsze kilka dni przychodziła do nas codziennie położna ze szpitala na taki standardowy check. Od niej też dowiedziałam się, jak ułożyć sobie królewski tron z poduszek, żeby karmić w pozycji „spod pachy”. To ona także podała mi wszystkie możliwe namiary na wszelkie poradnie, grupy, spotkania dla mam karmiących i nie tylko. W każdym momencie też mogłam zadzwonić do niej o pomoc. Później raz na jakiś czas przychodziła do nas health visitor z pobliskiej przychodni. Spraw-


marzec-czerwiec 2017 dzała, jak dziecko rośnie, jak ja się czuję. Też zawsze kibicowała i nadal kibicuje mojemu karmieniu. Służyła zawsze dobrą radą, w każdym momencie mogłam zadzwonić i ona następnego dnia zjawiała się u mnie lub umawiała mnie z lekarzem, jeśli była taka potrzeba. Dodawała mi zawsze skrzydeł i podziwiała, że tak dobrze mi idzie. Prężnie tu działa także La Leche League Isle of Man. Maja grupę na Facebooku, organizują różne eventy, co tydzień organizowane są zabawy dla dzieci, gdzie specjaliści laktacyjni są gotowi pomoc karmiącym w każdym możliwym temacie. Na mieście są specjalne pokoje dla matki z dzieckiem, żeby w spokoju nakarmić malucha. To bardzo kolorowe i przyjazne dzieciom miejsca. Nie spotkałam się do tej pory z żadnym krzywym spojrzeniem. Nie istnieje tu temat tak często nagłaśniany, jakoby matka karmiąca publicznie to był jakiś wstyd. Każdy jak tylko może, bezinteresownie pomaga, choćby z ustąpieniem miejsca czy… potrzymaniem czegoś. Gdy karmiłam na przystanku, gość wychodzący z pubu dopingował mojego synka w cycusiowaniu, mówiąc mniej więcej „no dajesz, dajesz, dobrze ci idzie”. Nie mam się czego wstydzić, nie muszę w ogóle o tym myśleć, bo ludzie tu reagują uśmiechem. A to uskrzydla i bardzo pomaga w mlecznej drodze mamy i dziecka.

93


Kwartalnik Laktacyjny

KPI to nie jest

alternatywa Marlena Świrk

Jest coraz więcej mam KPI, a przynajmniej coraz więcej z nich ma odwagę pokazać się światu. Na początek temu wirtualnemu – tam jest łatwiej. Nie oczekują litości ani zachwytu nad tym, co robią. Oczekują wsparcia oraz zrozumienia. I zgodnie powtarzają jak mantrę – KPI nie jest alternatywą dla karmienia piersią. KPI, czyli co? Parę lat temu sama nie znałam tego skrótu… Szczerze mówiąc, miałam nikłą wiedzę na temat laktacji. Moja historia niewiele różni się od innych. Natomiast po narodzinach córki okazało się, że do domu wróciłam z małym wielkim ssakiem, który potrzebował mojej bliskości non stop. Naturalnie zaczęłam interesować się laktacją i tematami z tym związanymi, m.in. zaciekawiło mnie to, jak karmią piersią mamy adopcyjne.

KPI, czyli co? Wszystkowiedząca wyszukiwarka Google skierowała mnie do wszystkowiedzącej Wikipedii, która o KPI powiedziała mi tyle: „Kluczowe wskaźniki efektywności (ang. Key Performance Indicators, KPI) – finansowe i niefinansowe wskaźniki stosowane jako mierniki w procesach pomiaru stopnia realizacji celów organizacji. KPI wspierają osiąganie przez firmę jej celów operacyjnych i strategicznych.”. A gdzie tu matka, dziecko i mleko? Nijak miała się ta definicja do laktacji. Szukałam dalej. W końcu trafiłam do grupy mam KPI na Facebooku.

cych i karmiących naturalnie)? Natomiast do dziś doskonale pamiętam ich reakcję. Mimo moich dobrych intencji pytanie zostało odebrane jako atak. Ja z kolei poczułam się zaatakowana przez nie. Dość kiepski początek znajomości. ;) Dziewczyny pisały: „czy zdajesz sobie sprawę, co to jest KPI?”, „czy wiesz, że my nie karmimy piersią?”, „czy wiesz, że my nie przystawiamy swoich dzieci do piersi?”, „co ty wiesz o odciąganiu?”, „nie rozmawiamy tu o karmieniu piersią”, „przeczytaj regulamin” itd. Dobitnie dały mi do zrozumienia, że mam odejść i zostawić je w spokoju. Zastanawiałam się, skąd tyle negatywnych emocji? Postanowiłam wycofać się i obserwowałam życie grupy z boku. Okazało się, że mam karmiących wyłącznie odciągniętym mlekiem jest sporo i często nie wynika to z trudnych sytuacji, medycznych przeszkód w karmieniu piersią, a po prostu z nieszczęśliwych zbiegów okoliczności, braku wiedzy, wsparcia, a przede wszystkim profesjonalnej pomocy medycznej. Praktycznie każda z nich chciała karmić swoje dziecko piersią. Niektóre z nich czytały w czasie ciąży książki, uczestniczyły w spotkaniach, gdzie mówiono o laktacji. Inne nie interesowały się tym przed porodem, bo przecież karmienie piersią miało być łatwe i naturalne. Niestety okazywało się, że nie jest… Wtedy zrozumiałam, że te wszystkie emocje mam KPI to składowa ich wspólnych doświadczeń. Czasami bardzo ciężkich doświadczeń. Widziałam, jak bra-

Mój pierwszy kontakt z mamami KPI był niczym

zderzenie z murem. Sama nie pamiętam, czego dotyczył post, poprzez który chciałam je zagaić. Być może zapytałam o doświadczenia związane z odciąganiem i pracą (bo jestem współprowadzącą stronę „Pracuję (z) pełną piersią” i w ramach niej gromadzimy doświadczenia mam pracują-

94


marzec-czerwiec 2017

łam uniknąć. Wiedziałam, że w zamkniętej grupie mają komfort, bo ich historie są podobne, nikt nie ocenia, nie krytykuje i czują się bezpiecznie w swoim gronie. Zaskoczyły mnie jednak entuzjazmem i zaoferowały pomoc. Ich doświadczenie ma tu ogromne znaczenie zarówno dla innych mam, jak i dla medyków zajmujących się opieką okołoporodową, wsparciem laktacyjnym.

kuje im pewności siebie oraz zrozumienia wśród najbliższych. Nawet jeśli w głębi serca czuły, że karmią mlekiem odciągniętym dla dobra swoich dzieci, to z otoczenia nie otrzymywały żadnego wsparcia. To, co mnie pozytywnie zaskoczyło, to to, że mimo tych trudnych emocji dziewczyny darzą siebie ogromnym szacunkiem. Wiedzą, że mogą liczyć praktycznie tylko na siebie. W końcu nikt lepiej nie zrozumie matki, która uważa się za gorszą, niż inna matka, która czuje to samo. Byłam pod wrażeniem, jak ogromną wiedzę o laktacji posiadają mamy KPI i jak chętnie się tą wiedzą dzieliły.

„Mlekiem Mamy ” to jedyne tego typu miejsce w

sieci, w którym można dowiedzieć się o tym, że można karmić wyłącznie odciągniętym mlekiem mamy, gdy nie jest możliwe karmienie bezpośrednio z piersi.

O ile rzetelnych źródeł o karmieniu piersią w sie-

Jeśli szukacie informacji na temat mleka kobiecego, potrzebujecie wsparcia w trudnych sytuacjach – koniecznie zajrzyjcie na „Mlekiem Mamy”. Jeśli nie będziemy potrafiły Wam pomóc, spróbujemy dotrzeć do specjalistów.

ci jest całkiem sporo, o tyle o karmieniu mlekiem odciągniętym nie ma prawie w ogóle. Dlatego też postanowiłam stworzyć stronę informacyjną o KPI, z której kobiety mające problemy z karmieniem piersią mogłyby się dowiedzieć o takiej możliwości. Poinformowałam o moich zamiarach mamy KPI z grupy na Facebooku. Miałam wielkie obawy, jak one to przyjmą. Czy zaufają mi – zwykłej matce, która nigdy nie była w zbliżonej do ich sytuacji? Czy zaakceptują mój pomysł, aby pokazać je światu? W końcu fala hejtu mogłaby je zalać, a tego bardzo chcia-

Na zakończenie życzę Wam jednak, żebyście nie musiały uczyć się, jak Karmić Piersią Inaczej. Warto już w ciąży znaleźć środowisko przyjazne karmieniu naturalnemu, a na początku drogi mlecznej skorzystać z profesjonalnej pomocy laktacyjnej i dążyć do tego, aby karmić wyłącznie bezpośrednio z piersi. Powodzenia!

95


Kwartalnik Laktacyjny

Wyzwania Luca Olga Machuta-Rakowska

w internetowym wspieraniu matek karmiących Internet pełen jest grup i for z poradami na szukać wiedzy i pomocy, niż stanowiły rozwiązanie problemu.

każdy temat. Nie ma w tym nic dziwnego

Załóżmy, że ktoś pisze na Facebooku o tym, że obawia się o ilość pokarmu i że zaczyna dokar„wioski” i z pomocą w potrzebie przychodzi miać swoje dziecko. Na podstawie zasady popytu i podaży w laktacji bardzo łatwo napisać takiej nam wioska globalna. Czy jednak zawsze mamie, że mleko nie kończy się tak po prostu, że to skok rozwojowy i że należy bezwzględnie możemy dobrze doradzić przez internet? odstawić butelkę. W większości przypadków właśnie tak brzmią odpowiedzi na tego rodzaju Zdalne wsparcie może być równie skuteczne, co wpis. Problem niestety w tym, że nie wiemy, czy udzielone osobiście, a wspólnota doświadczeń dziecko dobrze ssie, czy wskaźniki skutecznego znaczy wiele dla każdego człowieka, szczególnie karmienia są spełnione, czy liczba karmień na zaś dla matek, które często czują się samotne dobę jest wystarczająca i wreszcie czy rzeczywiw swoim rodzicielstwie. Jednak wsparcie takie ście nie występuje niedobór pokarmu – krótko niesie ze sobą pewne wyzwania i pułapki, które mówiąc, nie możemy stwierdzić, czy zaprzestamogą nie być oczywinie dokarmiania na ste na pierwszy rzut tym etapie poważoka. nie nie zaszkodzi dziecku! To bardzo Najpoważniejszą z typowy przykład nich jest nietrafiona Fundacja Promocji Karmienia w facebookowych porada, zwłaszcza Piersią prowadzi na Facebooku grupę grupach dla mam jeżeli dotyczy mamy karmiących pierkarmiącej piersią. wsparcia (tematyka to karmienie sią. Pokazuje, że Udzielenie kompepiersią, BLW, rodzicielstwo bliskości). udzielanie porad tentnej porady laktacyjnej przez internet Obecnie grupa liczy ok. 7500 członkiń i dawanie zaleceń zamiast wsparcia czy nawet telefon, i jest aktywnie moderowana pod i kontaktów może gdy nie widzimy mieć zupełnie inny mamy i dziecka, nie kątem solidności źródeł, unikania skutek, niż chce obserwujemy karmieporad medycznych i braku agresji w doradzający. nia, nie mamy czasu na długą rozmowę wypowiedziach. Trzeba tu wspo– po prostu nie jest mnieć także o możliwe. Można poddawaniu zaleceń sunąć pewne wskamedycznych – internauci masowo polecają sozówki, ale raczej będą one dotyczyły tego, gdzie bie leki (również dla dzieci) i wiele osób skłon-

– żyjemy dziś odizolowani od tradycyjnej

96


marzec-czerwiec 2017

nych jest kupić taki doradzony przez internet lek zamiast udać się do lekarza. Skutki mogą być, niestety, bardzo poważne. Podobnie może się zdarzyć w przypadku, gdy „pomoc” internetowa zastąpi wizytę u doradcy laktacyjnego (o ile oczywiście jest dostępny w regionie). Innym i bardzo trudnym wyzwaniem jest… odgadnięcie, czego potrzebuje osoba prosząca o wsparcie. Bardzo często bowiem odpowiadamy przez pryzmat własnych potrzeb i skojarzeń, nie wsłuchując się w potrzeby piszącej mamy. To klasyczny internetowy przypadek, w którym ktoś umieszcza pytanie o najbliższą restaurację w okolicy, a otrzymuje przepis na bigos, link do promu do Szwecji i poradę, żeby kupił iPhone’a. W wersji laktacyjnej może to być pytanie: „Jak często Wasze dzieci jedzą w nocy?”, po którym autorka otrzyma serię nieproszonych porad dotyczących sposobu usypiania dziecka, kaloryczności kolacji i nieodłączne: „Zobaczysz, za pół roku będzie gorzej!”, ale nie otrzyma odpowiedzi na swoje pytanie. Oczywiście czasem sytuacja jest odwrotna, na przykład pani pytająca, jak odstawić dziecko od piersi, może potrzebować informacji o karmieniu w czasie ciąży, adaptacji żłobkowej albo laktacyjnym leksykonie leków. Ale może także naprawdę potrzebować odstawić dziecko od piersi i takiej właśnie porady poszukiwać. Jak to odgadnąć? No cóż, najlepiej po prostu delikatnie spytać... Wspieranie – z samej swojej definicji – wymaga empatii i delikatności. Nie ma tu miejsca na ocenę albo wyśmiewanie. A my, matki, niestety zbyt często oceniamy się i porównujemy. Wiele wpisów na Facebooku zaczyna się od słów: „nie oceniajcie mnie”, „chyba mnie zlinczujecie”, „wiem, że robię źle”… Jako rodzice jesteśmy oceniani nieustannie i przez wszystkich; nie róbmy więc tego przynajmniej sobie nawzajem.

97


Kwartalnik Laktacyjny

Kącik

psychologiczny Pamlea Kucińska

Jak „uczyć” dzieci przeżywania emocji? Jak tłumaczyć dzieciom to, co nimi targa? Najlepszą strategią wobec dziecka w każdym wieku – od urodzenia do dorosłości – jest nazywanie emocji, wypowiadanie na głos tego, co wydaje nam się, że dziecko odczuwa. W parze z tym powinno iść pozostawienie przestrzeni na to, że dziecko zaprzeczy lub skoryguje nasze przypuszczenia. Bardzo ważne przy tym jest niezaprzeczanie odczuciom dziecka, nieocenianie, nieumniejszanie ich, a tym bardziej niewyśmiewanie. Mówimy więc: „złościsz się, że nie możesz zjeść kolejnego ciastka, tak?”, „jest ci smutno, kiedy tata idzie do pracy”, „tak się cieszysz, że aż skaczesz!”, natomiast unikamy szkodliwych fraz: „nic się nie stało”, „przestań się mazać”, „no uspokój się już, nie ma powodu do…”. Pamiętajmy, że na świecie jest wiele emocji, i starajmy się możliwie celnie opisać odczucie, na przykład nie etykietujmy rozczarowania, żalu, zdenerwowania, rozdrażnienia zawsze tym samym słowem „złość”. Możemy też – unikając rad i wymądrzania się – wyrazić naszą empatię przez podzielenie się własnym doświadczeniem. Zrozumie to już dwu-, trzylatek, a trenować możemy od niemowlęctwa: „Smutno ci, kiedy wychodzimy od babci? Ja też wolałabym jeszcze posiedzieć sobie spokojnie, zamiast iść do samochodu”. Ważne jest okazywanie akceptacji dla emocji, to jednak nie jest równoznaczne z akceptowaniem wszystkich zachowań. Jeśli dziecko np. w złości robi coś, co jest dla nas nieakceptowalne – bije, chce podrzeć książkę – wyraźmy swoją niezgodę i zaproponujmy coś w zamian (bicie poduszek, rwanie starej gazety). Nie starajmy się na siłę uspokoić dziecka, kiedy nie ma takiej konieczności; bądźmy obok, oferując wsparcie („jestem tu, jeśli będziesz chciał się przytulić”). Jeśli coś szczególnie działa nam na nerwy, a jednak nie stanowi zagrożenia, i dziecko nie chce przyjąć naszej pomocy, sami zadbajmy o swoje potrzeby i np. wyjdźmy z pokoju, w którym dziecko głośno krzyczy. To na nerwowe chwile lepsza opcja niż wdawanie się w walkę o to, żeby to dziecko wyszło.

98


marzec-czerwiec 2017

Dajmy dzieciom możliwość podejmowania samodzielnych prób regulacji emocji tak często, jak tylko się da. Nie zawsze musimy interweniować, nie zawsze musimy się nawet odzywać. Jeśli chcemy podzielić się swoim doświadczeniem, swoimi sposobami przeżywania emocji (np. „wiesz, kiedy ja się czegoś boję, pomaga mi wyobrażenie sobie jakiegoś przyjemnego miejsca, na przykład plaży. Wtedy się uspokajam”), róbmy to w sposób otwarty, a nie autorytarny („a ty, jak myślisz, co pomogłoby ci zmniejszyć strach przed ciemnością?”). W ten sposób dziecko będzie czuło, że może przy rodzicach bezpiecznie wyrażać wszystkie emocje i znaleźć u nich zrozumienie i pomoc. Uczy się jednocześnie, że niektóre zachowania przekraczają granice innych osób i że można zastąpić je innymi, które pozwolą na rozładowanie emocji bez naruszania relacji. Należy jednak uzbroić się w całe morze cierpliwości – nauka rozpoznawania emocji i radzenia sobie z nimi w społecznie akceptowalny sposób, a bez wypierania ich i wpadania w brak samoakceptacji to proces, który nieraz trwa jeszcze długo po osiągnięciu dorosłości, jeśli nie przez całe życie. My jedynie towarzyszymy dziecku na jego początkowym etapie, wyposażając je w narzędzia, dzięki którym może być mu łatwiej – lub trudniej – na dalszej drodze.

99


Kwartalnik Laktacyjny

Kącik

dietetyczny Małgorzata Jackowska

Czego z punktu widzenia diety potrzebuje kobieta karmiąca piersią? Czy w czasie karmienia można stosować dietę odchudzającą? Na pewno wiecie już, że nie trzeba stosować specjalnej diety eliminacyjnej i unikać alergenów, glutenu, mleka krowiego itd. „na wszelki wypadek”. To prawda i wiemy to już dosyć dobrze. Sam fakt karmienia piersią nie oznacza, że trzeba stosować specjalną dietę eliminacyjną. Mleko powstaje w piersiach, w komórkach mlecznych, które większość składników mleka produkują od zera lub pobierają z krwiobiegu i układu limfatycznego (tam znajdują się m.in. substancje odpornościowe), ale nasz organizm dobrze wie, co robić, i tworzy mleko o idealnie dopasowanym do potrzeb dziecka składzie. Wiadomo też, że do produkcji mleka mobilizowane są zapasy składników odżywczych z organizmu matki, np. wapń pobierany jest z zapasów magazynowanych w kościach, ale po zakończeniu karmienia piersią wszystkie te zapasy są odbudowywane. Z tego względu należy dbać o swoje żywienie przede wszystkim dlatego, że długotrwałe niedobory w diecie mogłyby spowodować nadmierne zużywanie zapasów organizmu matki, a na dodatek nie wszystkie składniki da się w organizmie odkładać „na zapas” i powinny być na bieżąco dostarczane (np. witamina C, wielonienasycone kwasy tłuszczowe). Takie długo trwające niedobory mogą wpłynąć na zmniejszenie się zawartości niektórych składników w mleku, ale potrzeba do tego naprawdę długotrwałego głodzenia mamy albo mocno niedoborowej i utrzymującej się długo diety. Między innymi dlatego przestrzegam przed stosowaniem diety „bez wszystkiego” na zapas w okresie karmienia piersią. Karmienie piersią zwiększa zapotrzebowanie kaloryczne organizmu, potrzebujemy też więcej białka w przeliczeniu na kilogram masy ciała. Czyli w praktyce – możemy być bardziej głodne i jeść więcej produktów bogatych w białko. Wzrasta zapotrzebowanie na większość witamin i składników mineralnych, ale sam fakt, że jemy więcej, powinien wystarczyć, żeby ich sobie dostarczyć. Zalecana suplementacja dotyczy tylko witaminy D, kwasów tłuszczowych DHA i jodu, których spożycie z dietą trudno utrzymać na poziomie wystarczającym na pokrycie potrzeb naszego ciała i jeszcze produk100


marzec-czerwiec 2017

cję mleka. W przypadku stosowania diety eliminacyjnej bez białek mleka krowiego zalecane jest też suplementowanie wapnia, chociaż myślę, że nawet przy dobrze ułożonej diecie eliminacyjnej można tego ostatniego uniknąć (polecam za to konsultację z dietetykiem). W okresie ciąży organizm robi zapasy tkanki tłuszczowej między innymi po to, żeby wykorzystać je w czasie produkcji mleka. To taki „bufor” kaloryczny na wypadek gdybyśmy trafiły w tym czasie na klęskę głodu. Większość zaleceń określa dodatkowe zapotrzebowanie kaloryczne dla mamy karmiącej piersią na poziomie dodatkowych 500 kcal dziennie w pierwszym półroczu i około 400 kcal w drugim półroczu życia dziecka (karmienie po pierwszym roku życia nie zostało uwzględnione). WHO natomiast określa zwiększone zapotrzebowanie procentowo w stosunku do normalnego zapotrzebowania kalorycznego danej kobiety poza okresem ciąży i karmienia. Jeśli jesteś mało aktywna, spędzasz większość dnia w domu z dzieckiem, ewentualnie spacerujesz z wózkiem, to Twoje zapotrzebowanie wzrośnie o około 10% w stosunku do stanu sprzed ciąży. Jeśli jesteś bardziej aktywna, dużo się ruszasz i ćwiczysz przynajmniej 2–3 razy w tygodniu, to Twoje zapotrzebowanie wzrasta o około 20%. W praktyce to często mniej niż wspomniane wcześniej 400–500 kcal. Średnie zapotrzebowanie kaloryczne kobiety, która nie jest w ciąży i nie karmi piersią, to około 2000 kcal, a więc karmiąc piersią, według WHO potrzebujesz około 2200 kcal. A jeśli jesteś szczupła lub niewysoka, to jeszcze mniej. Myślę więc, że jeżeli mimo karmienia piersią nie chudniesz, to pierwszym krokiem powinno być po prostu policzenie, jakie faktycznie jest Twoje zapotrzebowanie kaloryczne i ile w ciągu dnia powinnaś zjadać. Profesjonalny dietetyk jest w stanie określić zalecenia żywieniowe na podstawie jednej wizyty i wywiadu, więc jeśli chciałabyś zadbać o swoje odżywianie, to namawiam na taką konsultację. Często dietetycy mówią, że mam karmiących się nie odchudza, ale opracowanie diety, która zapewnia 101


Kwartalnik Laktacyjny zapotrzebowanie na właściwe składniki odżywcze i pozwoli na stopniowe zrzucanie nadmiaru kilogramów jest możliwe i bezpieczne zarówno dla laktacji, jak i dla mamy. Powiedziałabym nawet, że jest wskazane, bo nadmierna masa ciała to jeden z czynników zwiększających ryzyko chorób cywilizacyjnych np. cukrzycy typu II czy nadciśnienia. Jeśli chcesz się odchudzać w okresie laktacji, to koniecznie daj sobie czas na regenerację po porodzie. Połóg to nie czas na odchudzanie i intensywne ćwiczenia. W praktyce dieta mamy karmiącej powinna opierać się na warzywach i mało przetworzonych produktach zbożowych (kasze, pieczywo pełnoziarniste, makaron, ryż, płatki) z dodatkiem owoców, dobrej jakości białka (mięsa, ryb, jaj, nabiału, ale też strączków) i tłuszczów (oleje roślinne, pestki i orzechy). Jedzenie słodyczy czy mniej zdrowego jedzenia nie spowoduje, że Twoje mleko przestanie być wartościowe, ale ma wpływ na Twój organizm i na pewno nie pomoże w zrzucaniu pociążowych kilogramów.

102


Reklama

marzec-czerwiec 2017

103


Kwartalnik Laktacyjny

Mama karmiąca

Zimowego Kwartału!

104


marzec-czerwiec 2017

Paulina z córką

Nagroda Pocieszenia Agata z córką

Agnieszka Jeszke Fotografia

Nagrody ufundowane przez:

105


Kwartalnik Laktacyjny

Mama

Wiosenneg Karmienie piersią jest normalne, naturalne i piękne. Podziel się z nami swoimi zdjęciami zrobionymi podczas karmienia piersią i zostań

Mamą Karmiącą Wiosennego Kwartału Zdjęcie wyślij na adres: kontakt@kwartalnik-laktacyjny.pl W każdym wydaniu opublikujemy wybrane przez Redakcję zdjęcie, a mama ze zdjęcia otrzyma od nas upominek. Regulamin: www.kwartalnik-laktacyjny.pl

106


marzec-czerwiec 2017

karmiąca

go Kwartału! W tym numerze dla Mamy Kwartału przygotowaliśmy upominek od marki Milk&Love Mama Kwartału otrzyma: Voucher o wartości 200 zł do wykorzystania w sklepie https://milkandlove.pl/

107


Kwartalnik Laktacyjny

Cesarskie cięcie i co dalej?

Praca z blizną i ciałem po porodzie Pamela Kucińska

Cesarskie cięcie to poważna operacja, która jest ogromnym wyzwaniem dla ciała kobiety. Niewiele kobiet wie, że za pomocą odpowiedniej pracy z ciałem i blizną po porodzie można zminimalizować negatywne skutki fizyczne zabiegu. W jaki sposób? Co może zrobić kobieta po porodzie, żeby w optymalny sposób wrócić do formy? O tym z Izabelą Frankowską-Olech, fizjoterapeutką specjalizującą się w pracy z kobietą w okresie okołoporodowym, rozmawia Pamela Kucińska. Kwartalnik L aktacyjny: Czy do planowego cesarskiego cięcia , z punktu widzenia fizjoterapeuty, można się jakoś przygotować? Izabela Frankowska-Olech: Przed operacją warto wybrać się do fizjoterapeuty czy osteopaty. Ogromnie mnie cieszy, że coraz więcej kobiet to robi, by dowiedzieć się, jak postępować po cesarskim cięciu. Terapeuta poinstruuje, jak prawidłowo podnosić się, wstawać, przekręcać na łóżku, jak asekurować bliznę oraz przystawiać dziecko do piersi – bezpiecznie dla mamy i wygodnie dla dziecka. Ponadto pokaże, jak wykonywać ćwiczenia krążeniowe, które mają ogromne znaczenie dla „uruchomienia” organizmu po operacji, oraz wzmacniające ćwiczenia izometryczne, a także jak prawidłowo zadbać o mięśnie dna miednicy.

KL: Co jest najtrudniejszym wyzwaniem, z Twojego punktu widzenia , dla ciała kobiety, która urodziła przez cesarskie cięcie? IF-O: Trwam w zachwycie nad tym, jakim fenomenem jest ciało kobiety! Jak się zmienia, przystosowuje, jak jest silne… „Jesteście jak transformersy!” z podziwem mówił mój mąż, kiedy tylko moje ciało zaczęło się zmieniać w ciąży. Powrót do formy jest wyzwaniem dla ciała każdej

kobiety, niezależnie od tego, jak urodziła swoje dziecko. Jednak cesarskie cięcie niesie za sobą dodatkowe obciążenie w postaci blizny, o którą trzeba dbać ze szczególną troską. Konsekwencjami cięcia są dość często dolegliwości płynące ze zrostów. Powodują one zaburzenia pracy jelit i narządów rodnych (bolesne miesiączki, trudności z poczęciem kolejnego dziecka), ale mogą też sięgać dalej, powodując tak zwane bóle rzutowe odcinka lędźwiowego czy w obrębie miednicy, a nawet, poprzez anatomiczne powiązania, w odcinku szyjnym.

KL: W jaki sposób należy pracować z blizną po cięciu? Kiedy zacząć? IF-O: Tak naprawdę można pracować już od pierwszej doby, zaczynając od delikatnego masażu tkanek wokół rany. Dzięki temu tkanki są lepiej odżywione i lepiej się goją. Warunkiem jest dostępność specjalisty na oddziale szpitala, który prawidłowo wykona taki zabieg, oraz otwartość kobiety na działania na tak wczesnym etapie. Z doświadczenia jednak wiem, że trudno jest przekonać pacjentki do tak wczesnej pracy, a i różnie bywa z dostępem do terapeuty na oddziałach szpitalnych.

108


marzec-czerwiec 2017

zną również należy pracować. Oczywiście! RemoNajczęściej więc zaczyna się pracę po około 4–6 delacja blizny trwa aż dwa lata, a i w późniejszym tygodniach. Kiedy szwy są już zdjęte, blizna jest czasie można wiele osiągnąć za pomocą systezagojona, kobieta też czuje się bezpieczniej i jest matycznej pracy. Nie należy lekceważyć blizn, gotowa, by rozpocząć pracę. Wtedy można już bo to naprawdę nie tylko kwestia estetyki, ale wejść z intensywniejszymi technikami i zacząć prawidłowego funkcjonowania organizmu. Ciemobilizować bliznę. Istotne jest, by równolegle szę się, że ta informacja dociera z pracą fizjoterapeuty do coraz większej liczby kobiet, szła indywidualna praca które otrzymują ją od lekarza kobiety w domu, zgodna czy położnej. z instrukcją terapeuty. Nie należy Warto wspomóc się malekceważyć blizn, ścią, która będzie zmiękKL: Nad czym, oprócz blizny czać bliznę. bo to naprawdę nie po cięciu cesarskim i mięśni dna

miednicy, może pracować kobieNależy pamiętać, że tylko kwestia estetyki, to, jak kobieta podnosi ta po porodzie z fizjoterapeutą , ale prawidłowego się, przekręca na łóżku, niezależnie od sposobu naro jakie pozycje przybiedzin? funkcjonowania ra jeszcze w szpitalu, IF-O: Ciało mamy małego dziecmoże wspierać proces organizmu. ka wymaga szczególnej opieki rehabilitacji. Dobre jest i wsparcia. Skupiona na noworodku kobieta też kładzenie się na brzuchu, co – wbrew obienajczęściej zapomina o całym świecie, a przede gowej opinii – można robić. Pomaga to macicy w wszystkim o sobie. Często śmieję się z kobietami, oczyszczaniu się, trzewia są delikatnie masoważe nie wiedzą, gdzie je boli, dopóki nie położą się ne, co zapobiega zastojom gazów. na stole terapeuty, a to, jak bardzo ich mięśnie Często kobiety pytają mnie też, czy ze „starą” blisą zastane i przykurczone zauważają, dopiero

109


Kwartalnik Laktacyjny gdy znajdą się na macie do jogi. Niewygodne pozycje do karmienia, spania, noszenie dziecka – to wszystko sprawia, że szybko pojawiają się przeciążenia w i tak już osłabionym ciążą ciele. Warto pracować nad siłą i elastycznością mięśni. Zaraz po pracy z blizną po cesarskim cięciu oraz mięśniami dna miednicy, o które tak naprawdę powinnyśmy dbać przez całe życie, nie tylko w okresie okołoporodowym, są mięśnie posturalne, do których należy m.in. mięsień prosty brzucha, który chroni

nasze trzewia, dba o prawidłową postawę, a któremu również nieźle się „dostaje” pod koniec ciąży. Terapeuta powinien ocenić jego stan po porodzie, wielkość rozejścia się kresy białej, czyli miejsca, w którym łączą się mięśnie obu stron brzucha (znajduje się w linii środkowej ciała, pomiędzy mostkiem a spojeniem łonowym) i pokazać, jak prawidłowo wzmacniać te partie ciała. Bóle w okolicy kości guzicznej (ogonowej), utrudniające siedzenie i poruszanie się, ból podczas

110

współżycia to również problemy, z którymi należy zgłosić się do fizjoterapeuty czy osteopaty specjalizującego się w ginekologii. Warto wybrać się na taką wizytę jak najszybciej, jeszcze w połogu, wykorzystać czas, kiedy w organizmie kobiety działają hormony wpływające na obkurczanie się macicy i tkanek, dzięki czemu pożądane efekty zostaną osiągnięte łatwiej i efektywniej. Lepiej nie czekać na zakończenie połogu.


marzec-czerwiec 2017

Izabela Frankowska-Olech, fizjoterapeutka specjalizująca się w pracy z kobietą w okresie okołoporodowym. Certyfikowana doula, promotorka karmienia piersią, a także instruktorka Aktywnej Szkoły Rodzenia oraz Masażu Dziecięcego. Współzałożycielka inicjatywy Mlekoteka i polskiej sieci grup wsparcia Pozytywnie o porodzie. Współpracuje z Fundacją Promocji Karmienia Piersią i Fundacją Rodzić po Ludzku. Prywatnie pełna optymizmu i wiary w ludzi kobieta. Po uszy zakochana mama i żona. Uwielbia podróże, pichcenie, muzykę, śmiech i słońce, a najbardziej wszystko to na raz. W sieci znajdziecie ją na www.facebook.com/DouladlaCiebie

111


Kwartalnik Laktacyjny

Odruchy noworodkowe Anna Jakóbik

Nazwa odruchu Charakterystyka Odruch Moro

Inaczej odruch obejmowania. Po żenia). Zanika między 2 a 4 m.ż.

Odruchy chwytne rąk Reakcja na bodziec uciskowy na Odruchy chwytne stóp

Zgięcie palców w odpowiedzi na stopy służyły do chwytania. Zan

Odruch ssania

Niezwykle ważny odruch zapewn jego ust.

Odruch szukania

Dzięki niemu noworodek potrafi zanika ok. 3–4 m.ż.

Toniczny odruch błędnikowy

U noworodków obecny w formie wiedzi na ruch głowy w przód p

Odruch Galanta

Jest odruchem obronnym zanik go bodźca.

Odruch skrzyżowanego wyprostu

Do 3 m.ż. drażnienie przyśrodkow – prostowanie i przywiedzenie (

Reakcja toniczna szyjna Zapewnia prawidłowe ustawien prostująca gasa w pierwszym półroczu życ Chód automatyczny Odruch wymiotny

112

Dziecko trzymane pod pacham kroczyć. Wyraźny w pierwszym m

To odruch obronny chroniący pr się w kierunku gardła.


marzec-czerwiec 2017

ojawia się w odpowiedzi na silny bodziec (hałas, nagła zmiana poło.

a dłoniowej stronie ręki. Obecny do 3–4 m.ż.

a drażnienie strony podeszwowej stopy. Pozostałość z czasów, kiedy nika ok. 12 m.ż.

niający odżywianie. Noworodek ssie wszystko, co pojawi się w zasięgu znaleźć pierś kilkanaście minut po porodzie. Ułatwia odżywianie i

e zgięciowej. Polega na ustawieniu ciała w pozycji zgięciowej w odpopoza linię kręgosłupa.

kającym do 6 m.ż. Polega na skróceniu tułowia po stronie drażniące-

owej strony podudzia wywołuje reakcję w kończynie dolnej przeciwnej (zbliżenie do osi ciała).

nie ciała przy ruchach głowy – za jej ruchem podąża całe ciało. Wycia.

mi w pozycji pionowej wraz z poczuciem oparcia o podłoże zaczyna miesiącu życia.

rzed połknięciem zbyt dużej ilości pokarmu. Wraz z wiekiem przesuwa

113


Kwartalnik Laktacyjny Anna Jakóbik

Budowanie więzi

rozmowa o komunikacji prenatalnej Wraz z pierwszym spojrzeniem, pierwszym dotykiem nowo narodzonego dziecka rozpoczyna się nowy rozdział w życiu rodziny. Czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak duży wpływ mamy na to, kim będzie ten człowiek, już w dniu narodzin. O komunikacji prenatalnej i budowaniu więzi w okresie ciąży rozmawiałam z Pauliną Kołosowską. Kwartalnik L aktacyjny: Co to jest psychologia prenatalna? Jakie ma korzenie? Paulina Kołosowska: Psychologia prenatalna to dziedzina, która bada rozwój psychiczny dziecka w okresie prenatalnym, czyli w łonie matki. Zajmuje się także wpływem, jaki ma matka, a szczególnie jej emocje i przeżycia, na rozwój dziecka, a także relacjami pomiędzy ojcem a matką i ich oddziaływaniem na dziecko w okresie ciąży. Podejmuje również psychologiczne aspekty przygotowywania się do porodu, postaw rodziców wobec rodzicielstwa i pełnienia ról rodzicielskich w kontekście wpływu na przebieg ciąży i podejmowanych wobec niej działań. Psychologia prenatalna bada również wpływ doświadczenia z okresu prenatalnego na późniejsze życie i osobowość.

Badania dowiodły, że niektóre preferencje i zachowania mają swoje korzenie jeszcze w życiu prenatalnym. Do takich należą np. preferencje smakowe. Dzieci zapamiętują melodie, których mamy często słuchały, będąc w ciąży, a nawet intonację języka, którym posługuje się matka i odtwarzają ją w płaczu. Te badania pokazują nam, jak ważnym etapem w procesie rozwoju jest życie prenatalne.

KL: Od kiedy można nawiązać więź ze swoim dzieckiem? Czy ten czas jest taki sam u mamy i taty?

PK: Więź z dzieckiem można nawiązywać już od najwcześniejszych chwil. Niektórzy rodzice budują ją, jeszcze zanim dziecko zostanie poczęte, przygotowując się do nowej roli. Możemy ją nawiązywać na różne sposoby np. poprzez rozmowę. 114

Czasami rodzice pytają o to, czy mówienie do dziecka będącego w łonie matki ma sens. Zawsze ma. To swoista „szczepionka emocjonalna”, jak zwykłam te rozmowy nazywać, ze względu na pozytywny wpływ na tworzenie więzi i komunikacji emocjonalnej między rodzicem a dzieckiem. Taka rozmowa przychodzi łatwiej mamie. Kobieta biologicznie i psychicznie szybciej czuje życie, które się w niej rozwija. Ojcowska więź i szczepionka emocjonalna jest z natury inna – ojcowie mają inną perspektywę, lecz z punktu widzenia prawidłowego rozwoju emocjonalnego dziecka jest równie ważna. Prowadząc zajęcia w Fundacji „Będziemy Rodzicami”, pomagam rodzicom odkrywać, w jaki sposób nawiązywać kontakt z dzieckiem jeszcze przed narodzinami, daję im wskazówki,


marzec-czerwiec 2017 pokazuję, jakie ćwiczenia wykonywać, aby poczuć i wzmacniać więź.

KL: Wiele kobiet opisuje początki macierzyństwa jako trudny czas. Okazuje się, że pierwsze momenty z maleństwem nie są eksplozją miłości

– ona rodzi się później. Jak radzić sobie w takiej sytuacji?

PK: W takiej sytuacji bardzo ważne jest, żeby mama wiedziała, że nie jest jedyną, która tego doświadcza. Jak sama stwierdziłaś, problem ten dotyczy w gruncie rzeczy wielu kobiet. Bywa, że kobieta po porodzie zmaga się z różnymi myślami i emocjami, które są odległe od jej pierwotnych wyobrażeń, a nawet ma ochotę cofnąć czas albo wyjechać gdzieś daleko do ciepłych krajów. Przystosowanie do nowej roli w życiu wymaga czasu, to normalne. Na początkowych etapach rodzicielstwa kobieta potrzebuje więcej wsparcia, o które warto prosić. Niestety w naszym społeczeństwie takie sytuacje są okryte społecznym tabu, a emocje matki w tym okresie są często zaniedbywane, bo uwaga otoczenia koncentruje się na dziecku. To sprawia, że matki, które znajdują się w trudnej sytuacji, nie otrzymują koniecznego wsparcia lub boją się o nie prosić. Stwierdzają, że muszą przeczekać. Strategia ta często nie przynosi rezultatów, tylko wzmaga frustrację i poczucie winy. W takiej sytuacji dobrze jest jak

najszybciej poszukać wsparcia. Od czego zacząć? Od bliskich. To ich w pierwszej kolejności należy prosić o pomoc. Warto mówić konkretnie o swoich potrzebach, wcześniej samemu je nazywając. Można też skontaktować się ze specjalistami: psychologiem, psychoterapeutą, psychiatrą, doulą, położną, pediatrą czy fizjoterapeutą. Fachowe wsparcie daje nową perspektywę. Potrzeba przebywania w środowisku innych kobiet będących na podobnym życiowym etapie jest bardzo silna. W większych miastach jest dużo miejsc, gdzie można się spotkać. Ważne jednak, aby były to kobiety, które tak jak Ty szukają sposobu na poradzenie sobie z nową sytuacją. Zwłaszcza w pierwszych miesiącach zapominanie o swoich potrzebach jest powszechne. Trzeba dbać o siebie, sprawiać sobie małe przyjemności, spać i odpoczywać wtedy, kiedy jest czas. Dziecko czuje emocje swojej mamy, dlatego gdy jest ona zestresowana, w lęku, depresji, złości lub smutku, to dziecko jak lustro odbija ją i jej stan emocjonalny.

KL: Co podpowiada psychologia prenatalna ojcom? PK: Dziękuję Ci za to pytanie. Uwaga otoczenia po narodzinach dziecka koncentruje się głównie na dziecku i matce, a rola ojca jest niezwykle ważna i warta podkreślenia. Ojciec może oddziaływać świadomie na przyjęcie nowej roli, jaką jest ojcostwo, i dzięki temu kształtować w sobie pozytywną postawę wobec swojej roli wobec dziecka. Powinien tak jak matka przygotowywać się mentalnie do przyjścia dziecka na świat, aby móc świadomie decydować o swoim zaangażowaniu w życie nowo narodzonego oraz o przesłaniu, które będzie mu towarzyszyło w wychowywaniu.

115


Kwartalnik Laktacyjny Można zacząć od odpowiedzenia sobie na pytania: czy chcę być przy porodzie? Jak chcę uczestniczyć w pielęgnacji dziecka, jego stymulacji poznawczej, ochronie emocjonalnej? Bardzo ważna w przygotowaniu do roli rodzica jest także refleksja nad tym, jakie ma oczekiwania co do partnerstwa po porodzie i co jest sam gotowy zrobić, aby utrzymać bliskość ze swoją żoną, partnerką, jednocześnie uznając, że związek wchodzi w inny wymiar. W szkole rodzenia, jaką prowadzi Fundacja, zachęcamy rodziców, aby świadomie podejmowali decyzje o wspólnym rodzicielstwie, a mamy, aby dawały tatusiom przestrzeń do opieki. Im także pokazujemy, jak bardzo są ważni i potrzebni w życiu swojego dziecka.

KL: W jaki sposób nawiązanie więzi z dzieckiem może wpłynąć na jego życie w przyszłości? PK: Wzmacnianie więzi przez świadomą komunikację z dzieckiem, wzmacnia dziecko w wielu aspektach i na różnych poziomach. W Fundacji

taką komunikację nazywamy „szczepionką emocjonalną”. Śmiejemy się, że to jedyna szczepionka, której nie można przedawkować i nie ma skutków ubocznych. Więź między dzieckiem a rodzicami skutkuje wyjątkowym kontaktem przez całe życie, dziecko ma poczucie zauważenia oraz akceptacji ze strony rodziców. Ponadto towarzyszy mu poczucie bezpieczeństwa, dzięki któremu może prawidłowo i harmonijnie się rozwijać. Dzieci pozostające już w życiu prenatalnym w bliskim kontakcie z rodzicami są bardziej odporne na trudności, jakie je spotykają w życiu, lepiej radzą sobie ze stresem i chętniej podejmują wyzwania, bo wiedzą, że otrzymają wsparcie w razie kłopotów. Rodzice z kolei czerpią radość z tej bliskiej więzi, mogą wzmacniać i rozwijać zasoby dziecka, a także dzięki umiejętności słuchania, zaspokajać jego potrzeby. W efekcie poziom zadowolenia w rodzinie znacznie wzrasta.

KL: Rodzice często boją się, że z powodu złych relacji ze swoimi rodzicami nie będą potrafili dać dziecku tego, co najlepsze. są uzasadnione?

Czy te obawy

PK: Oczywiście możemy powtórzyć błędy rodziców i uzasadnione jest myślenie o tym. Skrypty (czyli wzorce zachowań) dziedziczone z pokolenia na pokolenie są bardzo silnie w nas wpisane i często powielamy je nieświadomie. Kiedy mamy wątpliwość, czy powtarzamy zachowania przez nas nieakceptowane w dzieciństwie, warto zapytać samego siebie: czy to, co robię, jest moim zachowaniem, czy pochodzi ze wzorców rodzinnych? Kolejny krok to odpowiedź na pytanie: co ja chcę z tym zrobić? Czy zostawiam, czy zmieniam? Dorosły człowiek ma możliwość dokonywania wyborów i nie jest już bezradny jak w dzieciństwie. Może zdecydować o zasadach obecnych w domu i o wartościach towarzyszących mu w życiu. Ważna jest świadomość wpływu historii rodzinnej na życie każdego z nas, co pozwoli nam z większym prawdopodobieństwem podejmować świadome decyzje. Czasem, aby nauczyć się oddzielić skrypty z przeszłości od teraźniejszych pragnień, niezbędna jest terapia i praca własna. Jest to dobry kierunek, aby poczuć wolność wyboru i wzmocnić siebie w świadomym rodzicielstwie.

116


marzec-czerwiec 2017

KL: Czy masz jakąś złotą radę dla rodziców? PK: Chciałabym, aby porzucili chęć bycia idealnymi i mieli w sobie zgodę na popełnianie błędów. Promujemy w Fundacji hasło: „wystarczająco dobry rodzic”. To taki, który z pełną akceptacją siebie potrafi odrzucić perfekcjonizm. To rodzic szanujący siebie i dziecko. Taki, który uznaje potomka za niezależną i autonomiczną jednostkę, jednoczenie towarzysząc mu w życiu jako najlepszy przewodnik.

KL: Dziękuję za rozmowę.

Paulina Kołosowska Psycholog od 5 lat pasjonujący się psychologią prenatalną, aspektami rozwoju dziecka od chwili poczęcia do wczesnego dzieciństwa. Psychoterapeuta z podejściem holistycznym, uwzględniającym pracę z traumami i problemami ciała, duszy i umysłu. Doula i hipnoterapeuta z profesjonalnym podejściem do budowania wizualizacji i relaksacji tworzących więź. Prowadzi program bezbólowych porodów w hipnozie. Założycielka Fundacji „Będziemy Rodzicami” www.bedziemyrodzicami.pl

117


Kwartalnik Laktacyjny

Karmienie piersią

a depresja poporodowa Magdalena Komsta

Depresja poporodowa dotyka ok. 10–15% matek w pierwszym roku po porodzie. W przeciwieństwie do łagodnego baby blues, czyli przejściowych zaburzeń nastroju w pierwszych dwóch tygodniach po porodzie, wymaga profesjonalnego leczenia. Wśród objawów depresji poporodowej wymienia się: • obniżenie nastroju, przygnębienie odczuwane przez większą część dnia • utratę zainteresowań i zdolności do odczuwania przyjemności z aktywności • osłabienie koncentracji i uwagi, trudność w podejmowaniu decyzji • zmniejszenie energii prowadzące do poczucia ciągłego zmęczenia i zmniejszenia aktywności • niską samoocenę i małą wiarę w siebie • poczucie winy i niskie poczucie wartości, zwłaszcza w kontekście macierzyństwa („jestem złą matką”) • pesymistyczne, czarne widzenie przyszłości, nadmierne zamartwianie się zdrowiem dziecka lub swoim • zaburzenia snu (bezsenność, także w środku nocy, nadmierna senność) • zmniejszony apetyt • myśli, plany i próby samobójcze Udane karmienie piersią zmniejsza ryzyko depresji poporodowej nawet o 50%. Każda kropla ma znaczenie – natężenie objawów depresyjnych u matek karmiących w sposób mieszany jest niższe niż u kobiet karmiących sztucznie. Ochronne działanie karmienia piersią wynika przede wszystkim z wpływu prolaktyny i oksytocyny, czyli hormonów wydzielających się w czasie

prawidłowego przystawienia dziecka do piersi. Mają one działanie uspokajające i poprawiające nastrój. Udane karmienie zwiększa liczbę pozytywnych interakcji między dzieckiem a matką, co wpływa na jej poczucie skuteczności i ułatwia tworzenie więzi. Wystąpieniem depresji poporodowej są zagrożone przede wszystkim matki, które przed ciążą lub w trakcie niej miały zdiagnozowane zaburzenia depresyjne, jak również kobiety, które planowały po porodzie karmić naturalnie, a nie udało im się to ze względu na separację od dziecka, jego chorobę, wcześniactwo itp. Złość, rozczarowanie, smutek, poczucie winy, które pojawiają się wraz z narastającymi trudnościami, potęgują natężenie objawów depresyjnych. Wczesne niepowodzenia w karmieniu piersią zwiększają ryzyko rozwoju depresji poporodowej niemal dwuipółkrotnie. Szczególną opieką oraz medycznym i niemedycznym wsparciem laktacyjnym powinny zostać objęte matki, które rozważają zakończenie karmienia z powodu bólu lub niepokoju o zdrowie dziecka (niemowlę ma problemy ze ssaniem, w ocenie matki zbyt często zgłasza się do karmienia, nie przybiera na wadze, matka sądzi, że nie wytwarza wystarczającej ilości pokarmu). Według badań odstawienie od piersi z powyższych przyczyn podnosi ryzyko wystąpienia u matki depresji poporodowej. Rzetelna edukacja kobiet w ciąży, ich parterów i rodzin na temat prawidło-

118


marzec-czerwiec 2017

wego postępowania w pierwszych tygodniach laktacji mogłaby nie tylko podwyższyć wskaźniki wyłącznego karmienia piersią, ale także zmniejszyć liczbę matek cierpiących z powodu zaburzeń nastroju po porodzie. Nie do końca jasny jest kierunek zależności między depresją poporodową a trudnościami z karmieniem piersią. Niektórzy badacze dowodzą, że zaburzenia nastroju pojawiają się wcześniej niż problemy laktacyjne. Sugeruje się, że męczliwość czy osłabienie koncentracji wynikające z depresji zmniejszają wrażliwość matki na sygnały wysyłane przez dziecko. Może to zaburzać karmienie, gdy matka reaguje dopiero na późne objawy głodu, co z kolei utrudnia prawidłowe przystawienie dziecka do piersi i w rezultacie może prowadzić do decyzji o wprowadzeniu mieszanki. Niewykluczone, że zarówno za przedwczesne odstawienie od piersi, jak i za pojawienie się objawów depresyjnych odpowiada inny, trzeci czynnik. W literaturze mówi się o zaburzeniach gospodarki hormonalnej, zwłaszcza wahaniach poziomu oksytocyny, występujących już w czasie ciąży u kobiet chorujących później na depresję popoprodową. Także sytuacja przedwczesnego lub traumatycznego porodu stanowi czynnik ryzyka dla problemów z laktacją i rozwoju zaburzeń psychicznych w początkach macierzyństwa. Bez dostępu do rzetelnych źródeł informacji i empatycznego wsparcia otoczenia, u niektórych kobiet z wyższym nasileniem lęku, introwertycz-

nych oraz z niskim poczuciem własnej wartości i skuteczności, cechy te mają wpływ na obniżenie nastroju po porodzie i mogą pogłębiać trudności w karmieniu naturalnym. W przypadku lekkiego lub umiarkowanego nasilenia depresji poporodowej pierwszą opcją terapeutyczną jest psychoterapia. Matka karmiąca piersią może także pod okiem lekarza psychiatry bezpiecznie przyjmować wiele leków przeciwdepresyjnych i przeciwpsychotycznych. Istnieją substancje, których poziom jest niewykrywalny lub wykrywalny w nieistotnych klinicznie ilościach we krwi dziecka karmionego piersią. Psychiatra, korzystając z Laktacyjnego Leksykonu Leków, może dobrać odpowiednie preparaty pozwalające na kontynuowanie karmienia piersią. Warto wiedzieć, że wyniki badań wskazują, że nieprzerywanie karmienia pomaga w redukcji objawów depresyjnych co najmniej w pierwszych trzech miesiącach po porodzie. Najsilniejszym czynnikiem ochronnym, zwiększającym szansę zarówno na udane karmienie piersią, jak i zmniejszającym ryzyko wystąpienia depresji poporodowej, jest wsparcie społeczne. Świeżo upieczone matki potrzebują nie tylko pomocy w prowadzeniu domu, dostarczeniu zakupów itp., ale również rzetelnej wiedzy na temat laktacji i zachowania niemowlęcia w pierwszych tygodniach życia oraz emocjonalnego wsparcia pozbawionego ocen i wymagań.

119


Kwartalnik Laktacyjny

Lek. Magdalena Castelló-Rokicka

Badania laboratoryjne u dzieci

Do jednych z najczęściej zlecanych u dzieci badań laboratoryjnych należy morfologia, CRP i badanie ogólne moczu, czasami pojawia się jeszcze jednak konieczność wykonania również innych oznaczeń. Ich ocena może pomóc lekarzowi rozpoznać chorobę, podjąć decyzję co do dalszego postępowania medycznego, włączenia leczenia lub też jego modyfikacji. Wydruk z wynikami jest jednak pełen dziwnych, często niezrozumiałych dla rodzica, ciągów literowych i nazw, spróbujemy je wyjaśnić. Badania krwi – morfologia

MCV (średnia objętość erytrocyta) – mała może świadczyć o niedokrwistości z niedoboru żelaza, zbyt duża o niedokrwistości z niedoboru witaminy B12

Wykonuje się ją w celu sprawdzenia, czy dziecko nie ma niedokrwistości, czy nie ma pewnych rodzajów zaburzeń krzepnięcia, infekcji, ale także MCHC (średnie stężenie hemoglobiny w erytropoważniejszych chorób, np. rozrostowych. Oceniane są w niej czerwone krwinki i ich parametry, cycie) – jego nieprawidłowa wartość może świadczyć o niedoborze żelabiałe krwinki oraz za, ale też o wrodzonych płytki krwi. Do najchorobach budowy ważniejszych paraNależy pamiętać, że wynik erytrocytów metrów należą:

RBC (erytrocyty) – liczba krwinek czerwonych, które przenoszą tlen w organizmie; jeśli jest niska, może to świadczyć o niedokrwistości

zawsze musi zinterpretować lekarz, który weźmie pod uwagę stan ogólny dziecka, objawy, które były powodem zlecenia badań, oraz zmienne normy dla wieku.

Hb (hemoglobina) – białko zawarte w komórce erytrocyta, do budowy którego jest konieczne żelazo, odpowiedzialne za przenoszenie tlenu; jeśli jego stężenie jest niskie, może to świadczyć o niedokrwistości Hct (hematokryt) – wyrażona w procentach objętość erytrocytów we krwi; jeśli jest niski, może to świadczyć o niedokrwistości

PLT (płytki krwi) –zbyt mała ich liczba może świadczyć o zaburzeniach krzepnięcia i ryzyku krwotoku, zbyt duża o ryzyku zakrzepów

WBC (leukocyty) – liczba krwinek białych; zbyt duża i zbyt mała ich liczba może świadczyć o ostrej infekcji, przewlekłym stanie zapalnym, ale też np. o białaczce LYMPH (limfocyty) – stanowią jedną z grup białych krwinek; są odpowiedzialne za odpowiedź odpornościową komórkową oraz za wytwarzanie przeciwciał NEU (neutrofile) – granulocyty obojętnochłonne, stanowią jedną z grup białych krwinek, pełnią

120


marzec-czerwiec 2017

bardzo ważną rolę w odpowiedzi odpornościowej przeciwko bakteriom EOS (eozynofile) – granulocyty kwasochłonne, stanowią jedną z grup białych krwinek; ich liczba zwiększa się np. w zakażeniach pasożytami czy alergiach BASO (bazocyty) – granulocyty zasadochłonne, stanowią jedną z grup białych krwinek MON (monocyty) – stanowią jedną z grup białych krwinek; ich liczba rośnie np. w infekcjach, w tym m.in. mononukleozie zakaźnej Po porodzie liczba erytrocytów i stężenie hemoglobiny są wysokie, natomiast dość szybko zaczynają się one obniżać i około 3 miesiąca życia osiągają najniższy poziom (tzw. niedokrwistość pierwszego kwartału). Następnie zaczynają stopniowo rosnąć, aż około 4 roku życia ich normy zaczynają być zbliżone do tych stwierdzanych u dorosłych. Na samym początku u noworodków wśród białych krwinek przeważają granulocyty obojetnochłonne, ale po kilku dniach znacznie zwiększa się odsetek limfocytów i taki stan utrzymuje się przez następnych kilka lat. Potem ich stosunek znowu się odwraca i zaczyna stopniowo coraz bardziej przypominać ten obserwowany u dorosłych (typowo mówi się o przewadze limfocytów w stosunku do neutrofilów w okresie 4 dni – 4 lata życia dziecka).

zakażenia, w diagnostyce ma znaczenie tylko pomocnicze (samo podwyższenie ASO bez objawów klinicznych nie świadczy jeszcze o chorobie, jako że może tak być również u nosicieli paciorkowca) AST (aminotransferaza asparaginianowa) – enzym obecny w komórkach różnych narządów; badanie jego poziomu jest zwykle zlecane do oceny funkcjonowania wątroby ALT (aminotransferaza alaninowa) – enzym obecny w komórkach różnych narządów; badanie jego poziomu jest zwykle zlecane do oceny funkcjonowania wątroby ALP (fosfataza zasadowa) – enzym aktywny w tkankach wątroby, jelit i kości; jego poziom rośnie, kiedy jest upośledzone wydzielanie żółci z wątroby lub w chorobach kości, zaburzeniach gospodarki wapniowo-fosforanowej INR (znormalizowany współczynnik międzynarodowy) – zależy od czynników krzepnięcia krwi; jeśli jego wartość jest wysoka, maleje krzepliwość krwi i łatwo wtedy o krwotoki; jeśli jego wartość jest niska, rośnie ryzyko zakrzepów APTT (czas kaolinowo-kefalinowy) – zależy od czynników krzepnięcia krwi, jest wydłużony np. w hemofilii

Badania krwi – inne oznaczenia CRP (białko C-reaktywne) – jedno z tzw. białek ostrej fazy, jego stężenie zwiększa się w zakażeniach, stanach zapalnych, ale też np. urazach czy zawale; na podstawie samej tylko jego wysokości nie można różnicować między infekcją wirusową i bakteryjną OB (odczyn Biernackiego) – wskaźnik opadania erytrocytów w ciągu 1 godziny; przyspieszony może świadczyć o ostrych i przewlekłych stanach zapalnych, chorobie nowotworowej ASO (odczyn antystreptolizynowy) – test służący do wykrycia przebytej anginy paciorkowcowej lub choroby reumatycznej (powikłanie po przechorowaniu infekcji paciorkowcowej); jest najwyższy około 3–6 tygodni od rozpoczęcia 121


Kwartalnik Laktacyjny

Lek. Magdalena Castelló-Rokicka

Badania mamy

a karmienie piersią Bardzo często mamy zastanawiają się, czy z uwagi na konieczność wykonania u nich badań obrazowych konieczne będzie czasowe odstawienie dziecka od piersi. Na szczęście zwykle nie ma wcale takiej potrzeby, po zdecydowanej większości badań można karmić praktycznie od razu.

Badanie radiologiczne (RTG) – nie stanowi przeciwwskazania do karmienia piersią, jako że promieniowanie rentgenowskie w żaden sposób nie wpływa na skład mleka

Rezonans magnetyczny bez kontrastu – nie stanowi przeciwwskazania do karmienia piersią

Badanie radiologiczne z zastosowaniem kontrastu – nie stanowi przeciwwskazania do karmienia piersią, ze względu na swoje właściwości fizykochemiczne najczęściej używane środki kontrastowe jodowe (np. w urografii) przenikają do mleka w zaledwie śladowych ilościach, a z kolei środki kontrastowe nierozpuszczalne w wodzie (np. do badań przełyku) w ogóle nie wchłaniają się z jelita matki, a więc nie przenikają do krwiobiegu i następnie mleka Tomografia komputerowa bez kontrastu – nie stanowi przeciwwskazania do karmienia piersią, jako że promieniowanie rentgenowskie w żaden sposób nie wpływają na skład mleka Tomografia komputerowa z kontrastem – nie stanowi przeciwwskazania do karmienia piersią, stosowane środki kontrastowe przenikają do mleka w śladowej ilości

Rezonans magnetyczny z kontrastem – nie stanowi przeciwwskazania do karmienia piersią, stosowane środki kontrastowe przenikają do mleka w śladowej ilości Scyntygrafia – do badania wykorzystuje się promieniotwórcze izotopy, tak więc karmienie piersią jest czasowo przeciwwskazane (okres ten jest uzależniony od rodzaju zastosowanego izotopu, badanego narządu, rodzaju samego badania i może wynosić dni, a nawet tygodnie)

Powyżej przedstawiono ogólne zasady postępowania w przypadku konieczności wykonania badań obrazowych u mamy karmiącej piersią. W razie jakichkolwiek wątpliwości co do ewentualnej konieczności czasowego odciągania mleka, należy zawsze skonsultować się z lekarzem lub doradcą laktacyjnym. 122


marzec-czerwiec 2017 Magdalena Komsta

Bezpieczne

współspanie Środowiska medyczne są zgodne co do tego, że aby zminimalizować ryzyko zespołu nagłego zgonu niemowląt (SIDS, „śmierć łóżeczkowa”), wszystkie dzieci co najmniej do ukończenia szóstego miesiąca życia powinny spać w tym samym pokoju co rodzice (co-sleeping). Kontrowersje wśród naukowców budzi natomiast kwestia spania rodzica w jednym łóżku z niemowlęciem (bed-sharing). Zespół ekspertów Amerykańskiej Akademii Pediatrii dopuszcza karmienie niemowlęcia w łóżku rodzica, ale zaleca późniejsze odkładanie dziecka do osobnego łóżeczka. Natomiast brytyjski oddział UNICEF-u dopuszcza wspólne spanie z niemowlęciem przez rodziców. Jednocześnie informuje profesjonalistów pracujących z rodzinami, żeby edukowali rodziny, ponieważ około 90% śmierci niemowląt, które spały z rodzicami, można było uniknąć, gdyby dorośli zachowywali podstawowe zasady bezpieczeństwa. Współspanie wiąże się w wieloma korzyściami zarówno dla rodziców, jak i dla dziecka. Zaplanowane spanie z dzieckiem w jednym łóżku jest nie tylko wygodne dla opiekuna, ale i bezpieczniejsze dla dziecka, w porównaniu z przypadkowym uśnięciem w ramionach matki podczas karmienia na fotelu czy kanapie. Istnieje szereg badań wskazujących na silny związek między spaniem z dzieckiem w jednym łóżku a długością karmienia naturalnego. Amerykańskie niemowlęta, które dzielą łóżko z matką, są trzy razy dłużej karmione piersią niż dzieci śpiące we własnych łóżeczkach, jedzą dwa razy częściej, a każde karmienie trwa niemal 40% dłużej. Wspólne spanie poprawia termoregulację, pracę serca i układu oddechowego dziecka. Niemowlęta śpiące z rodzicami również mniej płaczą w nocy. Długoterminowe badania

wskazały, że dzieci śpiące w jednym łóżku z rodzicami są tak samo albo nawet bardziej samodzielne jako przedszkolaki niż ich rówieśnicy, którzy spędzali noc we własnych łóżeczkach. Mają także wyższe poczucie własnej wartości, niższy poziom lęku i mniej problemów z zachowaniem w szkole. Rzadziej również występują u nich problemy psychiczne. Jeśli rodzice zdecydują się spać w jednym łóżku z niemowlęciem, mogą znacząco zmniejszyć ryzyko wystąpienia SIDS, pod warunkiem jednak zachowania pewnych zasad bezpieczeństwa. Odnoszą się one zarówno do kondycji dorosłego i dziecka, jak i organizacji miejsca przeznaczonego do spania: Z niemowlęciem powinni spać wyłącznie rodzice – starsze rodzeństwo czy dalsi członkowie rodziny zapadają z reguły w głębszy sen i nie są tak wyczuleni na sygnały wysyłane przez dziecko. Matki palące papierosy w ciąży lub rodzice palący aktualnie, nie powinni spać w jednym łóżku z dzieckiem. Nie wolno spać z niemowlęciem, będąc pod wpływem alkoholu, narkotyków, leków nasennych, uspokajających i innych substancji znoszących świadomość.

123


Kwartalnik Laktacyjny Ze wspólnego spania, przez wzgląd na ryzyko przyduszenia dziecka, powinny zrezygnować osoby ekstremalnie otyłe. Należy rozważyć ułożenie dziecka w osobnym łóżeczku, jeśli rodzic jest skrajnie przemęczony (przemęczenie jest definiowanie jako mniej niż 5 godzin snu w ciągu ostatniej doby).

Zaleca się stosowanie płaskiego, dość twardego materaca, ściśle przylegającego do ramy łóżka – zabronione są kanapy, sofy, łóżka wodne i inne miękkie powierzchnie, które stwarzają ryzyko utknięcia dziecka lub zablokowania jego dróg oddechowych. Należy zabezpieczyć niemowlę przed spadnięciem z łóżka. Dziecko powinno leżeć bezpośrednio na prześcieradle – kołdry, koce, poduszki, zabawki, owcze skóry i inne luźne materiały muszą znajdować się z daleka od dziecka, aby niemożliwe było przypadkowe nakrycie nimi główki.

Jeśli któryś z rodziców ma bardzo długie włosy, powinien je wiązać przed snem. Ze względu na ryzyko uduszenia należy też unikać wkładania bielizny lub pidżamy z długimi sznureczkami. Wcześniaki i dzieci urodzone z masą ciała poniżej 2500 g powinny początkowo spać na osobnej powierzchni w tym samym pomieszczeniu, co rodzic. Przeniesienie do łóżka rodziców należy omówić z neonatologiem.

Sypialnia musi być przewietrzona, a optymalna temperatura w pomieszczeniu powinna się mieścić w przedziale 17–20 stopni Celsjusza. W kolejnym numerze omówimy inne niż spanie w jednym łóżku propozycje bezpiecznego co-sleepingu.

Niemowlę powinno być układane do snu na plecach, chyba że samo potrafi już zmienić pozycję. Rodzice dzieci z nasilonymi objawami refluksu żołądkowo-przełykowego muszą skonsultować pozycję do snu z lekarzem. Ubranie dziecka należy dobrać odpowiednio do temperatury pomieszczenia, zostawić odkrytą główkę. Ponieważ nie poleca się przykrywania niemowlęcia kołdrą lub kocem, można ubrać je w dopasowany rozmiarem śpiworek.

124


marzec-czerwiec 2017

L

E

D D

E E E

E

L

CZARY MAMY CZARY MAMY CZARY MAMY CZARY MAMY CZARY MAMY

Reklama

D

E

D

E

D

E

A

E

A

E

A

L

A

L

A

% OWOC 100 % OWO 100 BEZ C OWOC CUKRU % BEZ 100 IO CUKRU OWO N 0F0I% LBEZ IZOWCA 1 IO OWOCAN CUKRU IZOW 0F0I%LBEZ 1 IO FCUKRU IBEZ LIZOWAN IO CUKRU FI LIZOWAN IO FI LIZOWAN

L

GOTOWANI GOTOWANI O TRADYCYJNA GOTOWANI KASZKA O TRADYCYJNA W KASZKA GOTOWA Y O 3 M IN UNTI TRADYCYJNA W KASZKA TOWAUNTY 3GOM IN I OTRADYCYJNA W KASZKA Y 3 M IN UT TRADYCYJNA W KASZKA Y 3 M IN UT W 3 M IN UTY O

Kaszki i owoce Czary Mamy to: Kaszki i owoce Czary to: surowce prostoMamy od rolnika, Kaszki i owoce Czary to: dla dzieci, surowce prostoMamy odidealna rolnika, konsystencja Kaszki i owoce Czary Mamy to:przygotowania surowce prosto odokres rolnika, konsystencja idealna dla dzieci, krótki – 2-3 minuty, Kaszki i owoce Czary Mamy to:przygotowania surowce prosto odowocowe rolnika, krótki okres – 2-3pakowane minuty, jako pojedyncze porcje, konsystencja idealna dla dzieci,Smaku Różdżki surowce prosto odowocowe rolnika, Różdżki Smaku jako pojedyncze porcje, krótki okres przygotowania – 2-3ipakowane minuty, konsystencja idealna dla dzieci, Bajkowy kolor, piękny zapach pyszny smak! Różdżki Smaku jako pojedyncze porcje, krótki owocowe okres przygotowania – 2-3ipakowane minuty, konsystencja idealna dla dzieci, Bajkowy kolor, piękny zapach pyszny smak!

ZBOŻA, OWOCE ZBOŻA, OWOCE WWW.HELPA.PL ZBOŻA, OWOCE WWW.HELPA.PL ZBOŻA, OWOCE WWW.HELPA.PL ZBOŻA, OWOCE WWW.HELPA.PL WWW.HELPA.PL

i i i i i

nic nic nic nic nic

więcej! więcej! więcej! więcej! więcej!

Różdżkizapach Smaku jako pojedyncze porcje, krótki owocowe okres przygotowania – 2-3ipakowane minuty, Bajkowy kolor, piękny pyszny smak! owocowe Różdżkizapach Smaku ipakowane jako pojedyncze porcje, Bajkowy kolor, piękny pyszny smak! Bajkowy kolor, piękny zapach i pyszny smak!

125


Kwartalnik Laktacyjny

Noszenie

wcześniaka

Anna Jakóbik

W wielu rodzinach chusta jest już nieodłącznym elementem niemowlęcej wyprawki. Niektóre mamy mają w planach nosić dziecko w chuście już w pierwszych dniach jego życia, inne wolą odczekać kilka tygodni. Rzadko kiedy zastanawiamy się nad sytuacją, w której dziecko przychodzi na świat zbyt wcześnie. O noszeniu najmniejszych – tych, którzy nie mogli się doczekać spotkania z rodzicami, słów kilka. 126


marzec-czerwiec 2017

Dzieci przedwcześnie urodzonych jest coraz więcej. Ponad 70% z nich przychodzi na świat między 34 a 36 tygodniem ciąży, często drogą cesarskiego cięcia. Być może na pierwszy rzut oka wcześniak wygląda jak noworodek, lecz mniejszy. Liczy się każdy dzień – już niewielkie skrócenie życia płodowego niesie ze sobą wiele wyzwań, którym starają się sprostać personel medyczny oraz rodzice. To, z jakimi wyzwaniami mierzy się maluch, w dużej mierze zależy od tego, po jakim czasie życia płodowego, pojawił się na świecie. Jedną z podstawowych potrzeb dziecka po porodzie jest potrzeba bliskości. Dzięki dotykowi maluch poznaje mamę, relaksuje się po trudach porodu, ale też ma czas, by aktywnie odszukać pierś. Dzieci przedwcześnie urodzone nie mają niestety takiego komfortu. Oprócz większego ryzyka niektórych chorób, jak np. wylew dokomorowy, zaburzenia oddychania czy problemy z narządem wzroku, dzieci przedwcześnie urodzone krócej były bujane w brzuchu mamy. Stąd też dla nich jest szczególnie ważna stymulacja czucia głębokiego, zmysłu równowagi. Ponad to stymulacja narządu przedsionkowego wpływa na zredukowanie stresu u dziecka oraz zmniejszenie długości płaczu – kiedy bujamy, kołyszemy dziecko, szybciej się ono uspokaja niż w sytuacji, kiedy jest tylko dotykane np. głaskane. Bezpieczna pozycja pionowa w chuście zapewnia dopływ bodźców stymulujących układ przedsionkowy. Dzieci te często doświadczają również zaburzeń termoregulacji. Ich skóra jest cienka, z małą ilością tkanki tłuszczowej, przez co łatwo je wyziębić. Biorąc pod uwagę powyższe argumenty, noszenie w chuście wydaje się bardzo dobrym rozwiązaniem. Dzięki niej mamy szansę, w towarzystwie bicia rodzicielskiego serca, zapewnić maluszkowi ciepło i konieczną stymulację.

Noszenie wcześniaków początkowo nie jest łatwe. W pierwszej kolejności wymaga zgody lekarza neonatologa lub pediatry – bezpieczeństwo jest najważniejsze. Są one malutkie, co wymaga szczególnej ostrożności podczas wiązania chusty. Nie każde wiązanie będzie dla takich maluchów odpowiednie. Sytuacja zdrowotna u dzieci z wyzwaniami może się szybko zmieniać, stąd też musimy zadbać o to, żeby twarz była przez cały okres noszenia dziecka widoczna. Dzięki temu będziemy mogli obserwować grymasy, zmianę koloru skóry bądź usłyszeć dźwięki wydawane przez dziecko. To jest możliwe tylko wtedy, kiedy dziecko jest noszone z przodu ciała rodzica. Wiązaniem szczególnie polecanym dla wcześniaków jest kangur. Kluczową sprawą jest nadanie prawidłowej pozycji dziecku podczas motania i noszenia – zwłaszcza że te maluchy często borykają się z obniżonym napięciem mięśniowym. W kangurze, dzięki przebiegowi pół chusty, możemy maluchowi zapewnić odpowiednią stabilizację boczną dobrze dociągniętą chustą oraz pozycję kręgosłupa i stawów biodrowych. Warto zwrócić uwagę, że maksymalne odwiedzenie nóżek w chuście w przypadku wcześniaka to 60 stopni. Kolejnym atutem kangura jest możliwość odbycia większej części motania w pozycji siedzącej. Z pewnością ułatwi to nadanie prawidłowej pozycji malutkiemu dziecku z obniżonym napięciem mięśniowym, czyli takim „lejącym się przez ręce”. Dzięki ułożeniu chusty istnieje opcja szybkiego zareagowania i wyciągnięcia z niej dziecka w kilka sekund, kiedy jego stan tego wymaga. Wybierając chustę, pamiętajmy o tym, że powinna ona mieć splot skośno-krzyżowy, dzięki któremu będzie się dobrze dociągać, prawidłowo układać na dziecku i zapewniać stabilizację drobnemu ciałku. Można pożyczyć lub kupić chustę

127


Kwartalnik Laktacyjny specjalnie dedykowaną wcześniakom – jest ona węższa od klasycznej. Warto nie dać się zwieźć reklamom proponującym chusty elastyczne. Nie dają one możliwości odpowiedniego ustabilizowania dziecka w wiązaniu i uzyskania optymalnej pozycji. Noszenie wcześniaków nie wiąże się tylko z powyższymi argumentami. W takich sytuacjach bliskość z dzieckiem, którą naturalnie nawiązuje matka po porodzie siłami natury, jest utrudniona. Dla rodziców, zamiast zalewu pozytywnych emocji, następuje czas obawy i kontaktu z potomkiem przez szybę inkubatora. Noszenie jest dla nich także szansą na nawiązanie głębokiej więzi, zbudowanie bliskości, a także poznanie swojego dziecka i zaakceptowanie nowej sytuacji. Noszenie dzieci przedwcześnie urodzonych wymaga pracy i wprawy. Myśląc jednak o korzyściach, warto podjąć ten trud. Pomocą niech będą doradcy noszenia, którzy zawodowo wspierają rodziców na tej drodze.

W dwóch słowach o...

odpieluchowaniu Pamela Kucińska

Odpieluchowanie to temat, wokół którego narosło wiele mitów. Można spotkać się z wieloma sprzecznymi doniesieniami i trudno jest zdecydować, kto mówi prawdę. O pożegnaniu pieluch bez stresu i z szacunkiem do dziecka opowiada psycholog Pamela Kucińska. Jak się zabrać do odpieluchowania? Tak naprawdę, nie trzeba się do niczego „zabierać”. Tak jak w przypadku wielu innych kwestii związanych z rozwojem dziecka – jedzenie, chodzenie, samodzielne ubieranie się itp. – wystarczy poczekać, aż dziecko będzie gotowe (patrz niżej). Przygotuj nocnik; jeśli planujesz od razu uczyć dziecko korzystania z ubikacji, na początek przyda się specjalna nakładka i odpowiednio wysoki stołek. Zaopatrz się też w kilka par wygodnych bawełnianych majtek w odpowiednim dla dziecka rozmiarze i nawilżany papier toaletowy (w przeciwieństwie do mokrych chusteczek dla niemowląt, można go spuszczać w toalecie, a czyści pupę znacznie dokładniej niż zwykły suchy papier). Potrzebna będzie też Twoja wewnętrzna gotowość na ten proces – raczej nie ominą Cię kałuże na podłodze, zmoczone ubrania (czasem kilka kompletów majtek i spodni dziennie, incydentalnie nawet kurtka zimowa i buty…), mokra pościel, na które dobrze jest pozostać niewzruszoną i po prostu ze stoickim spokojem „chwycić za szmatę”.

128


marzec-czerwiec 2017 to wpuszczać dziecko czasem do łazienki, kiedy robimy siku. Możemy powiedzieć wtedy dziecku, co robimy.

Kiedy dziecko jest gotowe? Niektóre dzieci pokazują swoją gotowość bardzo wyraźnie kilkoma sygnałami, a niektóre mniej – te mogą potrzebować delikatnej zachęty, podpowiedzi.

Możemy czytać lub oglądać z dzieckiem książeczki dla dzieci o siusianiu na nocnik – ważne, żeby nie pojawiały się w nich elementy sygnalizujące przymus czy sugerujące, że dzieci siusiające do pieluchy są w jakiś sposób gorsze, „niegrzeczne” czy że są „dzidziusiami” w porównaniu z tymi nocnikowymi (czyli bez elementów oceniających).

Większość dzieci w okresie około półtora-dwóch i pół roku zaczyna: • zdejmować ubranie i pieluchę, chcieć biegać na golasa • interesować się tym, co robią rodzice, kiedy siedzą na sedesie i innymi aspektami fizjologii • stopniowo coraz bardziej wyraźnie sygnalizować robienie kupy, z czasem – jeszcze zanim ją zrobią, a także siku (np. odchodzą w ustronne miejsce, skupiają się na wypróżnianiu, pokazują rączką pieluchę, mówią określone słowo lub dźwięk oznaczające siku/kupę itp.). Proces odpieluchowania Kiedy dziecko wykazuje oznaki zainteresowania, świadomości faktu wypróżniania się, można przynieść do domu nocnik i poinformować dziecko, do czego on służy i kiedy dobrze jest na niego usiąść. Niektóre dzieci „przesiadają się” na nocnik w ciągu tygodnia, a w ciągu następnego przestają korzystać z pieluchy także w nocy, u innych ten proces zajmie długie miesiące. O ile nie wywieramy na dziecku presji, a wszystko odbywa się w poszanowaniu jego potrzeb oraz w towarzystwie obserwacji sygnałów płynących od dziecka, taka długa wersja także jest w porządku. Niektóre ponadtrzylatki nadal będą siusiały w pieluchę – spróbujmy powstrzymać nasze zniecierpliwienie. Każdy zdrowy człowiek dorośnie w którymś momencie do pełnego kontrolowania swoich procesów fizjologicznych. TAK: Proponujemy dziecku skorzystanie z nocnika, kiedy rozpoznajemy oznaki nadchodzącego wypróżnienia lub oddania moczu. Mniej więcej raz dziennie możemy opowiadać o tym, co się robi na nocniku, i że to taka mała ubikacja. Jeśli nie mamy przed tym dużych oporów, war-

Nocnik powinien od razu mieć swoje miejsce w łazience, a dziecko – jeśli tylko to pokazuje lub o to prosi – mieć zapewnioną prywatność przy korzystaniu z niego. Po każdym skorzystaniu z nocnika wspólnie myjemy ręce. NIE: Nie naciskamy na dziecko, nie namawiamy, nie próbujemy nagradzać (ani tym bardziej karać!) za skorzystanie z nocnika. Wypróżnianie się to czynność fizjologiczna. Tak jak nie należy nagradzać i chwalić za jedzenie (i ganić za niejedzenie), tak samo należy podejść do kwestii wypróżniania się. Nie proponujemy nocnika w kółko i do znudzenia. Dziecko prawdziwie gotowe do nauki korzystania z niego zareaguje na pierwszą zachętę lub wręcz samo usiądzie na nocniku, który będzie w zasięgu jego wzroku/użytku. Nie oczekujemy od dziecka siusiania i robienia kupy „na zawołanie”, np. przed wyjściem. Dziecko ma podążać za swoimi naturalnymi odczuciami, a jedynie nauczyć się „trzymać” do czasu znalezienia się na nocniku lub sedesie. Wysiłkowe siusianie czy robienie kupy może prowadzić nawet do zapalenia dróg moczowych lub zaparć! Nie traktujemy odpieluchowania emocjonalnie ani ambicjonalnie. Dziecko nasiusiało na podłogę lub zmoczyło trzeci komplet ubrań, a nie chce ubrać pieluchy? Sprzątamy, powstrzymując komentarze i miny. To normalna część procesu i żeby nie wywołać u dziecka stresu kojarzonego z siusianiem czy robieniem kupy, powinniśmy przez ten okres traktować „wpadki” z idealną

129


Kwartalnik Laktacyjny obojętnością. Półtoraroczny synek sąsiadki już siusia na nocnik, a Twoja trzylatka wciąż w pieluszce? Z całych sił postaraj się zignorować ten fakt. Jeśli masz zdrowe na wszystkich innych „frontach” dziecko, nie masz się czym przejmować. Na pewno niedługo nadejdzie odpowiedni moment. Różne podejścia do odpieluchowania: • Znany ze swojego pełnego szacunku i ufności podejścia do dzieci hiszpański pediatra Carlos González w swojej książce „Mocno mnie przytul” (wyd. Mamania) prezentuje dość radykalny pogląd na odpieluchowanie. Uważa on, że nie trzeba tak naprawdę robić NIC, żeby dziecko zaczęło korzystać z sedesu. Żadnego planowania, propozycji, zachęcania, tłumaczenia. Tylko i wyłącznie bycie blisko dziecka i reagowanie na jego sygnały i potrzeby, np. pozwalać na bieganie na golasa, sadzanie na sedes, kiedy same o to poproszą. I cierpliwość, cierpliwość, cierpliwość, żadnych oczekiwań. Nawet kiedy ponadtrzylatek biega w pieluszce i nie wykazuje najmniejszego zainteresowania „przesiadaniem się” na nocnik/ sedes. • Coraz większą popularność zdobywa, także w Polsce, metoda NHN (Naturalna Higiena Niemowląt, zwana także wychowaniem bezpieluchowym), która z kolei przekonuje, że niemowlęta od urodzenia wysyłają subtelne sygnały przed siusianiem/wypróżnianiem się, a rolą dorosłych jest po prostu wychwycenie ich i wysadzenie dziecka w porę (nad umywalką, od kiedy dziecko siedzi – także na nocnik). Zwolennicy tej metody uważają, że reagowanie na sygnały dotyczące głodu, chłodu itp., a niereagowanie na sygnały dotyczące siku i kupy to nieuzasadniona wybiórczość. Faktycznie, bez żadnej presji i stresu dzieci, których rodzice stosują tę metodę, zdają się kontrolować czynności fizjologiczne znacznie wcześniej niż pieluchowi rówieśnicy. Możesz zacząć czytać o tej metodzie np. w książce Mayim Bialik „Nie tylko chusta” (wyd. Mamania). 130


marzec-czerwiec 2017

Kwiecień plecień

co robić z dziećmi w deszczowe wiosenne dni Zuzanna Kołacz-Kordzińska

Po długiej zimie, wszyscy już czekają na wiosnę. I wreszcie przychodzi, ale – jak to polska wiosna – zamiast ciepłych, słonecznych dni, mamy „w marcu jak w garncu”. Co zrobić, kiedy znów pogoda krzyżuje nam szyki i nie pozwala wyjść na długą wycieczkę, maluchy narzekają, że im się nudzi, i wszystkie zabawki rzucają w kąt? Czym je zachwycić? Czy Wy tak jak ja żyliście w czasach, kiedy półki sklepowe wcale nie uginały się od różnego rodzaju zabawek? Pamiętacie dzieciństwo bez gier komputerowych, grających garnuszków czy tańczących misiów? Każdy z nas miał swoje ukochane zabawki – lalki bobasy, samochodziki czy klocki, a jednak nie bawiliśmy się tylko nimi, prawda? Co robiliśmy, gdy nam się nudziło? No właśnie – rozejrzyjmy się po domu i zobaczmy, co możemy zrobić z niczego. RÓŻNE MATRIAŁY, KOCE, APASZKI Koc może być wszystkim – namiotem, jeśli rozwiesimy go między dwoma krzesłami, bazą, w której skryjemy się przed burzą, tratwą na środku oceanu, z której przypadkiem nie można spaść. Przydatne mogą być również poduszki, na którym możemy siedzieć albo urządzić z nich prawdziwą bitwę. Z użyciem apaszek i innego rodzaju materiałów zabawmy się w pokaz mody, wyczarujmy bajkowe stroje lub udawajmy tańczący wiatr. Pamiętajcie, jeśli wybieracie się daleką podróż do odległej bazy na północy – załóżcie czapki, rękawice i szaliki, jeśli na południu – nie zapomnijcie o okularach przeciwsłonecznych i parasolkach. Zawsze przyda się również prowiant – pakowanie pokrojonych owoców, domowych ciasteczek czy suszonych moreli i rodzynek daje dzieciom dużo radości. 131


Kwartalnik Laktacyjny KUCHENNE PRZYBORY Oto prawdziwa klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody i nigdy się nie nudzi. Wystarczy dać maluchowi możliwość niczym nieskrępowanej, radosnej zabawy, żeby odkryć, czy dziecko w przyszłości zostanie muzykiem, kucharzem czy będzie pracowało w laboratorium, wykonując eksperymenty. A może raczej skrupulatnym księgowym? Niech wyobraźnia Was nie zatrzyma, wyjmijcie miseczki, garnki, drewniane łyżki, sitka, lejki, a nawet pojemniki na lód. A do tego wszelkie ziarenka – większą fasolę Jaś, pachnące ziarna kawy, okrągłą ciecierzycę, drobny ryż czy jeszcze drobniejszą kaszę mannę. Przesypujcie, mieszajcie, segregujcie. Uderzajcie w pokrywki, śpiewajcie do pałki do ucierania ciasta, układajcie historie z foremek do wykrawania ciasteczek. A może to plecy Waszego malucha są ciastem do rozwałkowania? A może jesteś królewną i oczekujesz na podanie niezwykłej zupki? A może wyciągniesz nietypowe kuchenne przybory i będziecie wspólnie wymyślać ich nietypowe zastosowania? W ŚWIECIE ZMYSŁÓW Dotyk, wzrok, smak, węch, słuch. Wszystkie te zmysły możecie wykorzystać do Waszych zabaw albo przeciwnie – może np. zasłonicie oczy

i będziecie bawić się w „co to jest?” przy pomocy tylko dotyku lub tylko smaku? Zachęcam, byście czasem zamienili się rolami – to Ty zamknij oczy, a niech maluch poda Ci przedmiot do odgadnięcia. Zdziwisz się, jak miłe odczucia mogą spływać na Ciebie, gdy na przykład będziesz głaskać kiwi lub pluszowego misia. Chowajcie się po domu i kukajcie jak kukułki lub rechoczcie jak żaby – niech dzieci Was szukają, a potem Wy szukajcie ich. Ze starszym odtwarzajcie rytmy albo magiczne zaklęcia, bawcie się w rymy lub wymyślanie odgłosów dla magicznych zwierząt (możecie te zwierzęta również narysować!). Zachęcam również do odwagi w zakresie dotykowych eksperymentów, które potrafią mocno pobrudzić. Masz w szafce kisiel, galaretkę, budyń albo chociaż mąkę? Wypróbujcie różne mieszanki – co się stanie z kaszą wymieszaną z ciepłą wodą, a co z płatkami, które zalejecie wodą i zostawicie na jakiś czas pod przykryciem? Co się stanie, gdy do mąki ziemniaczanej dodacie oleju? Trochę więcej? Trochę mniej? A potem dodajcie jeszcze olejku do ciasta, pięknie pachnie, prawda? Po takich kuchennych rewolucjach i rewelacjach, kąpiel w pianie też będzie przyjemnym przeżyciem! I tylko, gdy tak wspaniale będziecie się bawić w domu, nie zapomnijcie od czasu do czasu spojrzeć przez okno – może wyszło słońce i czas na dwór?

132


marzec-czerwiec 2017

Anna Chojnowska

W duchu Montessori cykl „‚Edukacja inaczej”

Dr Montessori była świadkiem dwóch wojen światowych oraz narodzin reżimu, któremu nie w smak była jej nauka o wolności. Pozostawiła po sobie przesłanie pokoju oraz myśl pedagogiczną, która pomimo upływu stu lat pozostaje tak samo aktualna. Pionierka Maria Montessori urodziła się we Włoszech w drugiej połowie XIX wieku. Jako jedna z pierwszych kobiet we Włoszech ukończyła studia medyczne. Po studiach podjęła pracę w Klinice Psychiatrycznej, gdzie zajmowała się dziećmi upośledzonymi. Pracowała z nimi, bazując na materiałach wywodzących się z dorobku francuskiego lekarza Eduarda Seguina, a także na opracowanych przez siebie pomocach. Zastosowane przez nią metody okazały się tak skuteczne, że podczas testów prowadzone przez nią dzieci uzyskiwały wyższe wyniki niż ich w pełni sprawni umysłowo rówieśnicy. Przez lata prowadziła pracę badawczą, dokształcała się, udoskonalała pomoce dydaktyczne, aż wreszcie w pełni poświęciła się pracy pedagogicznej. W 1907 roku powierzono jej prowadzenie „Casa dei Bambini”, do którego początkowo uczęszczało około 50 dzieci w wieku 2–6 lat.

niezrozumienie tego, co próbuje zakomunikować dziecko, przeszkadzamy w jego naturalnych zharmonizowanym rozwoju. Ono potrzebuje wolności, szacunku i samodzielności, a także dobrze zorganizowanej i wyposażonej przestrzeni. Przyjazne otoczenie

Aby ten zakodowany w dziecku plan rozwoju psychologicznego i duchowego mógł się urzeczywistnić, Maria Montessori podała konkretne wytyczne dotyczące samego pomieszczenia, jak i pomocy, które najlepiej wpierają rozwój dziecka. Pokój powinien być jasny, przestronny, wyposażony w lekkie meble. Regały powinny być niskie i otwarte, by dziecko miało swobodny dostęp do materiałów. Każda z pomocy ma swoje miejsce i jest w pojedynczym egzemplarzu – jest to odniesienie do unikalności rzeczy we wszechświecie, a także sposób na trening relacji społecznych. Materiał podzielony jest na praktyczny (wspomagający naukę samodzielności), sensoryczny, matematyczny, językowy oraz dotyczący tak zwaPlan architektoniczny nych nauk kosmicznych, czyli wiedzy o otaczająProwadzone obserwacje doprowadziły Marię cym świecie, przyrodzie, geografii. Bardzo ważną Montessori do konkluzji, że każde dziecko ma cechą każdej pomocy jest tak zwana izolacja niejako wpisany wewnątrz plan własnego roztrudności, dzięki której dziecko może się skupić woju. Tak jak nie musimy uczyć drzewa, jak ma na zgłębianiu jednego problemu. Dlatego na rosnąć, tak dziecko w odpowiednich warunkach przykład materiały pokazujące różnice w wielwie, jakie potrzebuje zdobyć umiejętności. To kości, grubości i długości są jednokolorowe, my, dorośli, poprzez wyręczanie lub zwykłe 133 aby nie rozpraszać uwagi dziecka.


Kwartalnik Laktacyjny Przesłanie pokoju

Najpierw w zmysłach, później w umyśle Zajęcia w placówkach Montessori prowadzone są bez podręczników. Dziecko za to namacalnie poznaje zagadnienia. Przechodzi od pomocy, która w materialnym wymiarze prezentuje dany problem, do jego bardziej abstrakcyjnej formy jak np. liczby. Otoczenie jest spokojne i pozbawione nadmiaru bodźców, za to przy pracy z danym materiałem dziecko powinno angażować jak najwięcej swoich zmysłów. Poprzez dotyk i ruch dziecko poznaje świat i w odróżnieniu od edukacji tradycyjnej uczniowie całkiem swobodnie mogą poruszać się podczas zajęć. Wolność jak rzeka Zajęcia w placówkach Montessori wyglądają zupełnie inaczej niż to, co znamy ze szkół. Nie ma tu szeregowo ustawionych ławek, są za to porozstawiane regały z pomocami oraz dywany. W prowadzonych przez nauczyciela prezentacjach dziecko może, choć nie musi, uczestniczyć, ma za to czas na własną pracę, czyli skupienie się na wybranym przez siebie materiale. Nauczyciel pełni bardziej rolę mentora – podpowiada, podsuwa, ale nie zmusza, ponieważ nadrzędną wartością w pedagogice Montessori jest wolność. Wolność rozumiana jako rzeka, której nurt jest swobodny, jednak ograniczony jej korytem. Podobnie dziecko może decydować, co chce robić danego dnia, i wybrać pośród dostępnym w sali materiałów i pomocy.

Maria Montessori postrzegała dziecko jako pełnowartościową istotę ludzką, a nie etap przejściowy przed byciem dorosłym. Zwróciła uwagę na to, że nieliczenie się z dzieckiem – jego emocjami i potrzebami – rodzi konflikt. Dziecku należy się szacunek we wszystkim, co robi, nawet wtedy, gdy popełnia błąd. Jej celem było wychowanie samodzielnie myślących, pewnych siebie i świadomych ludzi, którzy będą w stanie budować demokratyczne społeczeństwo. Wiedziała, że dziecko zmuszane do posłuszeństwa staje się ślepo posłuszne. Efekty ślepego posłuszeństwa w świecie dorosłych Maria Montessori mogła oglądać na własne oczy od początku lat trzydziestych ubiegłego stulecia. Pozostawiła wyrytą na swoim nagrobku prośbę: „PROSZĘ KOCHANE DZIECI, KTÓRE WSZYSTKO POTRAFIĄ, ABY RAZEM ZE MNĄ BUDOWAŁY POKÓJ MIĘDZY LUDŹMI I NA ŚWIECIE”.

134


marzec-czerwiec 2017

Tablica manipulacyjna Anna Chojnowska

DIY

Znasz te małe łapki, które wędrują w każdą szczelinę, pociągną za każdą wiszącą nitkę, przekręcą gałkę, pokrętło czy zamek przy każdej nadarzającej się okazji? I bardzo dobrze, bo te łapki samoistnie dążą do treningu umiejętności manualnych, a my zaraz przygotujemy im plac zabaw! Pamiętaj, że podane poniżej materiały są przykładowe. Każda tablica jest trochę inna i powinna być dopasowana do upodobań konkretnego dziecka. Poszperaj w domu, piwnicy, komórce – możesz znaleźć tam wiele przydatnych elementów, nie wszystko trzeba kupować. Zatem zaczynamy. 135


Kwartalnik Laktacyjny

Do zrobienia tablicy przydadzą się: Materiały 2 płyty sklejki 9 mm o wymiarach około 70 x 40 cm Kawałek sklejki 9 mm o szerokości 10–20 cm (na okienka) Listewka o grubości 3 cm Różne zamki, zasuwki, pokrętła, zapięcia Zawiasy Drewniane kołki Tasiemki Krótkie wkręty (10 mm) Wkręt z haczykiem Drewniane klamerki Klej do drewna Farba akrylowa Papier ścierny

Narzędzia Wyrzynarka do drewna Wiertarka lub wkrętarka Śrubokręt krzyżykowy Zszywacz

136


marzec-czerwiec 2017

137


Kwartalnik Laktacyjny

Na początku zaplanuj rozmieszczenie poszczególnych elementów. Rozrysuj je na jednej płycie – zaznacz miejsce na okienka, listewki, elementy obrotowe i inne akcesoria, które masz. Wytnij wyrzynarką okienka. Pamiętaj przede wszystkim o swoim bezpieczeństwie w trakcie wycinania, a także o bezpieczeństwie dziecka podczas użytkowania – wszystkie brzegi powinny być przeszlifowane papierem ściernym. Sklej wyciętą płytę z drugim egzemplarzem za pomocą kleju do drewna. Następnie wytnij z mniejszego kawałka sklejki drzwiczki tak, aby były mniejsze od wyciętego otworu o około 2 mm z każdej strony – dzięki temu będą się swobodnie otwierać i zamykać. Elementy zamka oraz połowę zawiasu przykręć najpierw do drzwiczek, a dopiero w drugiej kolejności do tablicy. Warto najpierw miejsce wkręcenia rozwiercić cienkim wiertłem, żeby wkręt nie rozsadzał sklejki. Dokręcaj za pomocą śrubokrętu. 138


marzec-czerwiec 2017

Miejsce w okienkach, które widać po otwarciu, można zamalować jednym kolorem, udekorować rysunkiem lub naklejkami. Na pokazanym przykładzie zostały wklejone litery tworzące krótkie słowa. Listewkę potnij na krótsze kawałki. Te, które będą służyły do nauki przewlekania i wiązania, przewierć tak, aby powstały w nich duże regularne otwory. Inny kawałek pomaluj na wybrane kolory (pamiętaj, żeby od razu pomalować tymi samymi kolorami drewniane klamerki). Za pomocą kleju do drewna przyklej listewki cieńszą stroną do tablicy i dociśnij ciężkim przedmiotem. Najlepiej pozostaw na całą noc. Jedną końcówkę tasiemki przyszyj do karabińczyka, a jej drugi koniec przymocuj do tablicy. Można to zrobić za pomocą zszywacza pneumatycznego lub przycisnąć kawałkiem przykręconej listewki. Pamiętaj jeszcze, żeby wywiercić otwory, w które dziecko będzie mogło wtykać drewniane kołki. Zajęcie dla małych rączek gotowe!

139


Kwartalnik Laktacyjny

Ewa Muszyńska

Motywacja

do ćwiczeń wiosną Jak co roku wraz ze zbliżającą się wiosną zaczynamy rozmyślać o zmianach. Często wiosna staje się dla nas porą roku, w której chcemy w końcu założyć mniejszy rozmiar spodni. Robi się cieplej, a my powoli zakładamy na siebie coraz cieńszą warstwę ubrań. Nic dziwnego, że chcemy w nim wyglądać lepiej. Aktywność fizyczna powinna nam towarzyszyć przez cały rok, ale wiosna jest okresem, w którym o wiele łatwiej nam się zmobilizować i ruszyć na siłownię lub na trening na powietrzu. To jednak nie zawsze wystarczy. Czasem po tygodniu regularnych ćwiczeń nasza motywacja odpływa i znów wracamy do kanapowego stylu zamiast kontynuować nowy etap swojego życia i sprawić, by regularność weszła nam w krew. Co zrobić, aby tak się stało? Najlepszą motywacją będzie określenie sobie celu. Jeśli osiągniemy swój cel, wyznaczamy kolejny. Pamiętajmy, że oprócz ładnej, wysportowanej sylwetki, dzięki regularnym treningom zyskujemy o wiele więcej. Zdrowie, lepszy sen, lepsze samopoczucie, energię. To wszystko może być naszym kolejny celem, kiedy zmiana sylwetki będzie już mocno widoczna, przez co powoli zaczniemy tracić zapał. Warto też brać udział w różnego rodzaju wyzwaniach, czy to na portalach społecznościowych, czy też na siłowni, którą odwiedzamy. Stworzenie graficznej listy celów, na której będziemy odhaczać kolejne sukcesy, też pomoże nam być zmotywowanym do dalszego działania. Pamiętaj, kiedy już osiągniesz wszystkie cele ze swojej listy, stwórz listę numer dwa, potem trzy i kolejną.

można ściągnąć z różnych stron www ciekawe graficzne plany miesięczne do uzupełnienia swoimi treningami. Plan taki można też przygotować samodzielnie, wystarczy kartka i kolorowe mazaki. Można też zakupić specjalny kalendarz treningowy i notować w nim na bieżąco przez cały rok. Takie gotowe kalendarze pełne są motywacyjnych sentencji i zdjęć pięknych fit sylwetek. Zajęcia grupowe. Często motywacją dla nas okazuje się osoba, która ma podobny cel. Jeśli możesz i chcesz, zmobilizuj koleżankę, kolegę, partnera do wspólnych ćwiczeń. Niech to będzie dla Was taka zdrowa rywalizacja. Regularne pomiary. Gdy już zaczniesz ćwiczyć regularnie, dodasz do tego zdrową dietę, z pewnością szybko zauważysz, że Twoje ciało się zmienia. Znikająca oponka czy węższe biodra zmobilizują Cię do dalszego działania. Dlatego warto robić regularne pomiary, zapisywać je w kalendarzu lub specjalnym pliku, dzięki czemu będziemy mogli porównać je z pomiarami początkowymi. Ubywające centymetry, to dopiero motywator! Warto też wypisać na kartce wszystkie korzyści wynikające z wprowadzenia regularnych treningów. W chwili zwątpienia czytanie takiej listy pomoże nam nie tracić motywacji.

W regularności pomoże nam też plan. Dziś 140


marzec-czerwiec 2017

Pamiętajmy też, że aktywność fizyczna, którą wybierzemy, nie może być dla nas nudna. Co z tego, że pięć Twoich znajomych biega regularnie i ma piękne nogi, jeśli Ty od lat nie lubisz biegać. Nie zmuszajmy się do takiego rodzaju aktywności. Wybierz zajęcia, które sprawią ci radość, na które będziesz szła z uśmiechem. Nie ulegaj modom czy presji. Jeśli masz słomiany zapał i często tracisz motywację do ćwiczeń w dość szybkim czasie, spróbuj skorzystać z profesjonalnej opieki trenerskiej.

Dobry trener personalny na pewno zauważy spadek Twojej motywacji i zrobi wszystko, aby ponownie Cię zmobilizować do ćwiczeń. Pomoże też dobrać odpowiednią dietę i dostosuje ćwiczenia do Twojego trybu życia. Pamiętajmy również, że ćwiczenia to nie wszystko. Jeśli na stałe chcemy zmienić naszą sylwetkę, przede wszystkim musimy dbać o odpowiednią dietę, nawodnienie organizmu oraz regularny długi sen. No to co, zmotywowane do ćwiczeń?

141


Kwartalnik Laktacyjny

Koktajle mocy!

Koktajl truskawkowo-mandarynkowy ​​

Dwie truskawkowe różdżki smaku „Czary Mamy” HELPA Dwie łyżki płatków owsianych Banan Kiwi Dwie mandarynki Trzy łyżki Jogurtu greckiego – gęstego Składniki umieszczamy w kielichu blendera i blendujemy do uzyskania pożądanej konsystencji.

142


marzec-czerwiec 2017

143


Kwartalnik Laktacyjny

Koktajl porzeczkowy ​​

Dwie porzeczkowe różdżki smaku „Czary Mamy” HELPA Dwie łyżki płatków owsianych Banan Kiwi Łyżka soku z limonki Trzy łyżki Jogurtu greckiego – gęstego Składniki umieszczamy w kielichu blendera i blendujemy do uzyskania pożądanej konsystencji.

144


marzec-czerwiec 2017

145


Kwartalnik Laktacyjny

Koktajl Rafaello ​​

Łyżka płatków migdałów Łyżka płatków kokosowych Banan Kiwi Mandarynka Mleko Składniki umieszczamy w kielichu blendera i blendujemy do uzyskania pożądanej konsystencji.

146


marzec-czerwiec 2017

147


Kwartalnik Laktacyjny

Przepis z Primavika! Tort „Bajka” autorka przepisu: Agata

Święta Bożego Narodzenia to dla mnie pod względem jedzenia drugorzędne święta w roku ;-). Poza jedzeniem kocham je całym sercem! Nie przepadam za rybami (karpia nie tykam!), na samą myśl o makiełkach, makowcu, bakaliach robi mi się słabo (mimo że mój konkursowy przepis jest właśnie z makiem - bo do dobrze zrobionego maku przyczepić się nie mogę!), grzyby i pierniki, i migdały... ehh. To nie są moje smaki. To nie to co Wielkanoc, ale umilam sobie święta Tortem Bajka i nie mogę się już doczekać, kiedy znów go zrobię!

Składniki Ciasto: 4 jajka 2 szklanki cukru pudru 2 łyżki śmietany 30% 2 łyżki masła 2 szklanki mąki 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1 szklanka maku 1 szklanka orzechów włoskich 1 szklanka wiórków kokosowych

Krem: 250 g margaryny 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej 250 g cukru pudru puszka mleka kondensowanego (jeśli chcecie sobie ułatwić, można dodać puszkę masy krówkowej o smaku kajmaku, z innymi smakami nie próbowałam) trochę spirytusu (do smaku, kto ile lubi) 148


marzec-czerwiec 2017

Wykonanie

Jajka zmiksować z cukrem pudrem. Dodać roztopione masło, proszek do pieczenia, mąkę, śmietanę. Ciasto powinno mieć konsystencję śmietany. Ciasto podzielić na trzy części. Do jednej dodać szklankę maku, do drugiej szklankę orzechów, do trzeciej szklankę wiórków kokosowych. Piec osobno w tortownicy o średnicy 25 cm przez ok. 20–30 minut w 180 stopniach. Krem: margarynę utrzeć z cukrem pudrem. Dodać ugotowane mleko skondensowane, kawę (sypką) i spirytus. Wymieszać. Przełożyć placki kremem. Na wierzch dodać polewę czekoladową (tu jak kto woli, można rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej i dodać śmietanki albo zrobić samemu – masło, woda, cukier puder, kakao). Schłodzić. Pycha, pycha, pycha! Jak teraz wytrzymać bez ciasta do świąt. 149


Kwartalnik Laktacyjny

„Księga snu. Kompleksowy przewodnik rodzica: usypianie, spokojny sen i odpoczynek całej rodziny” William Sears, Martha Sears, Robert Sears, James Sears http://www.mamania.pl/ Cena: 39,90 zł

kwartału - dla rodziców

książka

Oto książka dla każdego rodzica, którego sen bywa przerywany wiele razy w ciągu nocy – słodkim popiskiwaniem malucha, jego radosnymi okrzykami lub rozpaczliwym płaczem, pustym brzuszkiem albo pełną pieluchą. „Księga snu” stanowi nieocenioną pomoc w sytuacji, kiedy zaburzenia snu kładą się cieniem na radości z rodzicielstwa. William i Martha Searsowie, przy wsparciu swoich synówpediatrów, Jamesa i Roberta, niosą pociechę wykończonym rodzicom, oferując im mnóstwo pełnych zrozumienia dla dziecięcych potrzeb porad na to, jak spokojnie przespać noc.

h

150


marzec-czerwiec 2017

książka

kwartału - dla dzieci „Kto się kryje w wodzie?” oraz „Kto się kryje w lesie?” to nowe pozycje dla najmłodszych, które ukazały się w Polsce w styczniu nakładem wydawnictwa Mamania. Po raz kolejny wydawnictwo znalazło perełkę, która zachwyci – jeśli nie wszystkich – to przynajmniej większość dzieci i rodziców. Są to niewielkie książeczki typu pop-up, które kryją w sobie świat zwierząt leśnych, np. jelenia czy wilka, i wodnych, np. ośmiornicę czy hipopotama. Książki są wielkości doskonałej dla małych rączek, mają twardą okładkę, niezbyt długie, zabawne wierszyki i zaskakujące rozwiązanie zagadki: kim jest ten straszliwy stwór, który kryje się w wodzie lub w lesie. Polecam nie tylko dla zupełnych maluchów – moja 5-latka z wypiekami na twarzy sprawdzała, jak ostre zęby ma ukryty w „Kto się kryje w wodzie?” rekin.

„Kto się kryje...?”

Eryl Norris, Andy Mansfield http://www.mamania.pl Cena: 29,90 zł/sztuka

151


Kwartalnik Laktacyjny

Książki dla dzieci „Zamek Soria Moria. Baśnie norweskie” http://www.mediarodzina.pl Jørgen Moe, Peter Christen Asbjørnsen cena: 49 zł

„Zamek Soria Moria” to wspaniały,

„Ilustrowany inwentarz ptaków” Virginie Aladjidi, il. Emmanuelle Tchoukriel http://www.zakamarki.pl cena: 49,90 zł

Emmanuelle Tchoukriel specjalizuje się w tworzeniu rycin naukowych, dlatego jej ilustracje są tak niezwykłe i wiernie oddające rzeczywistość. Inwentarz przy tym jest dużych rozmiarów, dzięki czemu dzieci mogą z uważnością obejrzeć wszystkie te ptaki, które do tej pory widziały tylko z daleka. Do każdej ilustracji dodano krótki opis zawierający obszar występowania, wielkość, informacje o upierzeniu, a także opis dźwięków wydawanych przez ptaki.

gruby tom pięknych baśni dla dzieci od Media Rodzina. Tym razem są to baśnie norweskie. Książka jest przepięknie ilustrowana przez Marię Ekier. Na ponad czterystu stronach znajdziemy baśnie pełne zimy, magicznych stworzeń z północy, np. trolii czy mówiących zwierząt. Baśnie głęboko osadzone w kulturze norweskiej są idealne na poczytanie z dzieckiem do poduszki.

„Cztery strony czasu” I. Chmielewska http://www.mediarodzina.pl Cena: 35 zł Niesamowite, pełne znaczeń, mądrości, skojarzeń i życiowych prawd książki Iwony Chmielewskiej stanowią ucztę dla oka, serca i umysłu również dorosłych czytelników. „Cztery strony czasu” to opowieść o pewnym mieście nad Wisłą, z czworokątnym rynkiem, ratuszem i zegarem odmierzającym czas na ratuszowej wieży. W mieście tym „od setek lat każdego dnia i o każdej godzinie odbywa się przy rynku teatr życia, którego aktorami są mieszkańcy miasta”. Głównymi bohaterami opowieści są kamienice, z czterema oknami wychodzącymi na każdą z tarcz zegara, stojące w czterech stronach rynku i ich mieszkańcy. 152


marzec-czerwiec 2017

Seria „Bystre oczka” http://wydawnictwo-debit.pl/ cena: 14,90 zł

Seria książeczek „Bystre oczka” to książki dla maluszków od trzeciego miesiąca życia. Wyraźne kształty oraz kolory i twarde strony sprawiają, że książka nadaje się dla maluszków i nie trzeba „Ziarenko prawdy” Ewelina Mazurek http://novaeres.pl/ cena: 29 zł

się obawiać jej zniszczenia. Ilustracje pobudzają wzrok oraz wyobraźnię dziecka, jednocześnie ich wyrazistość sprawia, że będą one nadawały się dla najmłodszych dzieci do oglądania i nauki pierwszych słów.

Książka dla trochę starszych czytelników i dla rodziców. O tym, jak ważne jest to, żeby umiejętnie korzystać z dobroci wirtualnego świata, i co może się „Świat według Amelki” Magdalena Niedźwiedź http://novaeres.pl/ cena: 23 zł

stać, kiedy trochę za bardzo się w nim zanurzymy. Polecamy do wspólnego czytania z dziećmi.

Oto krótka książka dla dzieci, która opowiada o świecie widzianym oczami malucha. Bardzo wesoła i prosta opowieść małej dziewczynki o jej dotychczasowym życiu i o tym, jak odkrywa świat. Uczy patrzeć na wszystko z dziecięcej perspektywy i przypomina, że dzieci zupełni inaczej postrzegają świat niż dorośli.

153


Kwartalnik Laktacyjny

Książki dla dorosłych „Hygge duńska sztuka szczęścia” Marie Tourell Søderberg http://www.insignis.pl/ cena: 39,99 zł

„To, co utraciłyśmy w ogniu. Opowiadania” Mariana Enríquez http://www.czarnaowca.pl/ cena: 29,99 zł

„Hygge” to przewodnik po duńskiej sztuce relaksu i slow life. Jest to filozofia, która opiera się na się na tworzeniu głębokich relacji z osobami najbliższymi, ze sobą i otaczającym światem. Hygge to ciepło i bliskość świata, który nas otacza. Spokojna afirmacja życia leży u podstaw filozofii Duńczyków. Książka nie tylko uczy filozofii Hygge, ale też pokazuje, jakie korzyści ma dla człowieka przejście na duńską stronę życia. Najbardziej redakcji przypadły do gustu przepisy kulinarne w duchu Hygge!

W opowiadaniach Mariany Enríquez znajdziemy wszystko to, co mroczne i tajemnicze: mary, zjawiska nadprzyrodzone, nocny klimat ameryki łacińskiej. Opowiadania osadzone w Buenos Aires pod koniec XX i na początku XXI wieku najlepiej czytać wieczorami. Czytałam jedno opowiadanie jednego wieczora. Polecam wszystkim tym, którzy lubią do poduszki historie mroczne i straszne.

„Wysokie góry Portugalii” Yann Martel http://www.wydawnictwoalbatros.com/ cena: 39,90 zł

Yann Martel jest najlepiej znany z powieści „Życie Pi”. Jego nowa książka przenosi czytelnika do początku XX wieku do Lizbony. Trzy historie, które pozornie nie są ze sobą powiązane, w sposób nieoczekiwany dotykają problemów: niewolnictwa, religii, wiary, etyki. Książka stara się zgłębić tajemnice ludzkiego istnienia – skąd pochodzą ludzie, jak żyć w pełni tu i teraz, jak radzić sobie ze stratą. Jest to przepiękna i delikatna współczesna bajka dla dorosłych. 154


marzec-czerwiec 2017

„Bogowie tanga” Carolina De Robertis http://www.wydawnictwoalbatros.com/ cena: 36,99 zł

„Bogowie tanga” to piękna książka, której akcja osadzona jest na początku w XX wieku. Opowiada historię o młodej dziewczynie, która wyrusza z jednego krańca świata, z Włoch, na drugi do Buenos Aires, żeby tam rozpocząć życie ze swoim nowym mężem. Niestety na miejscu okazuje się, że jej mąż nie żyje. Młodziutka dziewczyna sama w nieznanym świecie postanawia więc spełniać swoje marzenia i oddać się pasji, jaką jest muzyka. Książka Caroliny De Robertis porusza wiele współcześnie trudnych tematów, a szczególnie dużo uwagi przywiązuje do spraw kobiet i oczekiwań, jakie wobec nich ma współczesna rzeczywistość. Książka mimo że jest obszerna, to czyta się ją bardzo szybko i na pewno umili nadchodzące wiosenne wieczory.

„Milion cudownych listów” http://www.insignis.pl/ Jodi Ann Bickley cena: 34,99zł Oto piękna książka, która na pewno zachwyci nie jedną z Was! Jest pamiętnikiem kobiety, która wiodła cudowne życie, była aktywna i pełna energii, angażowała się w działalność artystyczną. Niestety, choroba przerwała tę passę, a autorka została przykuta do łóżka na długie miesiące. Lektura tej książki jest bardzo poruszająca i naprawdę sprawia, że w wielu momentach łzy same cisnął się do oczu. Jest według mnie pełna nadziei i pełna wskazówek, jak odnaleźć sens życia i drogę nawet w najtrudniejszych momentach. Do lektury polecam dobrą herbatę i opakowanie chusteczek!

155


Kwartalnik Laktacyjny

„Dlaczego moje dziecko? Okrutne błędy natury” Beata Znamirowska-Soczawa http://poradniak.pl/ cena: 34,99 zł

Książka ta jest poruszającą opowieścią rodziców, którzy stracili swoje dzieci. Zainspirowana osobistymi dramatycznymi przejściami dotyka bardzo trudnych tematów dotyczących diagnostyki prenatalnej, leczenia prenatalnego oraz bólu i tęsknoty po stracie dziecka. Jest to bardzo wymagająca i wzruszająca lektura. Może być dla wielu rodziców źródłem wiedzy oraz emocjonalnego i psychologicznego wsparcia.

156

„Mama Bamba” R. Sheldon www.swiadomezycie.eu Cena: 58 zł Oto absolutnie piekna książka na temat porodu – dla każdej kobiety, która chce poznać siebie, swoje ciało i rozwinąć świadomość, która pomoże jej urodzić tak, jak tego potrzebuje, ona i dziecko. W tej pozycji znajdziecie szereg podpowiedzi, ćwiczeń, metod pracy nad sobą, nad swoim ciałem, umysłem i sercem – chyba nigdy nie spotkałam książki z tak konkretnymi wskazówkami, z jednoczesnym zachowaniem mistyki porodu i szacunku dla rodzącej kobiety. Wskazywanymi przez autorkę przydatnymi technikami i metodami są m.in. medytacyjna uważność, taniec, relaksacja, wizualizacje, masaż, ale również nawiązywanie więzi z dzieckiem w brzuchu czy wsparcie porodowe i poporodowe. Autorka nie skupia się tylko na czasie porodu, ale również na ciąży i połogu, porusza także tematy lęków przekazywanych przez pokolenia, cesarskiego cięcia, kolek niemowlęcych czy przeżycia straty dziecka. Wierzę, że to pozycja, w której kryją się mądre podpowiedzi, ale również ogromna wiara w moc kobiecego ciała, o czym wciąż trzeba nam przypominać. Polecam gorąco!


marzec-czerwiec 2017

„Skin coach” B. Społowicz http://otwarte.eu/ Cena: 44,90 zł

„Food Pharmacy” L. Nertby Aurell, M. Clase http://otwarte.eu/ Cena: 44,90 zł

Na samej okładce książki autorki piszą, że książka ta to „opowieść o jelitach i dobrych bakteriach zalecana wszystkim, którzy chcą trafić przez żołądek do... zdrowego życia. Tej książki nie da się przedawować!”. Już ten wstęp opisuje książkę doskonale – po pierwsze, zdradza, o czym ona traktuje: o związku odżywiania, stanu jelita grubego i stanu zdrowia, a po drugie, pokazuje, że jest ona napisana przystępnym językiem, pełnym humoru i lekkości. Książka opiera się na badaniach profesora medycyny Stiga Bengmarka i założeniu, że za odporność organizmu w 80% odpowiedzialne jest jelito grube i jeśli toczy się w nim stan zapalny – nasza odporność natychmiast spada i pojawia się szereg dokuczliwych dolegliwości, takich jak problemy ze snem, nieuzasadnione zmęczenie, bóle głowy, problemy ze skórą, a nawet zmniejszone libido i nieregularne miesiączki. Jeśli interesuje Cię ta teoria i chcesz poznać zasady kuchni przeciwzapalnej – zajrzyj do tej książki.

Oto pięknie wydana książka, która będzie wspaniałym prezentem dla każdej kobiety, która narzeka na stan swojej skóry lub po prostu lubi o siebie dbać! Autorka, będąca skin coach, wprowadza czytelniczki w świat skutecznego dbania o skórę bez setek kosmetyków, a za to pokazując niezbędne podstawy jej pielęgnacji, takie jak zaczynanie dnia od ciepłego śniadania, picie wody, ruch i aktywność fizyczna oraz zdrowy sen. W pozycji tej znajdziesz szereg rad, pomysłów i informacji, dotyczących m.in. rozpoznania swojego rodzaju skóry, dbania o młodość skóry, codziennej pielęgnacji i zasad makijażu. Mnie szczególnie zainteresował rozdział „kuchnia kosmetyczna”, w którym autorka zawarta wiele ciekawych, pachnących przepisów na zdrowe i naturalne kosmetyki – od musujących kuli do kąpieli, przez ananasowo-figowy piling enzymatyczny do twarzy, po... samodzielne przygotowanie szminki! Zainteresowałam Cię? Zajrzyj do „Skin coach”!

157


Kwartalnik Laktacyjny

„Masaż niemowląt i nie tylko” M. Fabritius http://novaeres.pl/ cena: 33 zł

Oto ciepła, ludzka książka napisana z dużą dozą sympatii dla sięgających po nią rodziców. W pozycji tej, jak to zaznacza we wstępie, autorka dzieli się swoimi przemyśleniami i doświadczenniami związanymi z masażem, jednocześnie nie traktując swoich metod jako jedynych słusznych. Zachęca ona do uważnego czytania i brania dla siebie tego, co czytelnikowi pasuje. Nie narzuca swojego światopoglądu, ale jednocześnie podaje pomocną dłoń i chętnie dzieli się swoją wiedzą. Pisząc o masażu, przypomina jednocześnie, jak ważne jest dbanie o siebie i swój dobrostan, o czym rodzice tak często zapominają na początku swojej drogi rodzicielskiej! W niniejszej pozycji znajdziecie rozdziały traktujące m.in. o roli dotyku w życiu człowieka, masowaniu malucha, starszaka i wcześniaka, zapobieganiu kolkom czy roli kangurowania, a także znajdziecie instrukcję masażu i dostaniecie podpowiedź: kiedy i jak masować, jakich olejków używać do masażu, a także kiedy nie masować.

158

„Księga dziecka. Od narodzin do drugiego roku życia” William Sears, Martha Sears, Robert Sears, James Sears http://www.mamania.pl/ Cena: 59,90 zł

Autorzy przedstawiają praktyczne i nowoczesne podejście do rodzicielstwa, które odzwierciedla współczesny styl życia. Przekazują podstawowe wskazówki i inspiracje, aby jak najpełniej wyposażyć rodziców w umiejętności, które pomogą im wyspecjalizować się w opiece nad ich własnym, wyjątkowym dzieckiem. „Księga Dziecka” to bogate i nieocenione źródło informacji, które ułatwia czerpanie radości z rodzicielstwa.


marzec-czerwiec 2017

„Psychologia geniuszu. Odblokuj talenty i kreatywność swojego dziecka” A. Fuller http://www.mamania.pl/ cena: 34,90 zł

„Wyzwoleni rodzice wyzwolone dzieci” Adele Faber, Elaine Mazlich http://www.mediarodzina.pl cena: 25 zł

Jedna z ważniejszych lektur dla świadomych rodziców. Książki pary Faber i Mazlich to klasyki i jedne z pierwszych lektur na rynku, które pozwoliły na popularyzację podejścia z szacunkiem i uwagą do dzieci. Autorki namawiają, żeby zamiast oceniać dziecko i jego zachowania, zakładając że, ma złe intencje, spojrzeć na sytuację z perspektywy dziecka i jego uczuć. Malowanie po ścianie nie musi oznaczać, że dziecko „jest niedobre”, wystarczy wyjaśnić, dlaczego nie podoba nam się to zachowanie. Może okaże się, że maluch nie mógł znaleźć kartek? Wyzwalające? Bardzo dobra lektura dla rodziców, którzy dopiero szukają wiedzy o tym, jak dogadać się z dzieckiem, i dla tych, którzy mają już za sobie lekturę kilku książek o rodzicielstwie bliskości (i nie tylko).

Każdy rodzic lubi myśleć o swoim dziecku, że jest utalentowane i genialne. Mam więc dobrą wiadomość: rzeczywiście tak jest! Każde dziecko kryje w sobie szereg możliwości, mocnych stron i talentów, a przede wszystkim jest ciekawe świata i w każdej godzinie swojego życia potrafi zachwycić się, zadziwić, z energią poznawać go i odkrywać nowe rzeczy. Jak to więc się staje i kiedy, że z bystrych, ciekawskich dzieci zmieniamy się w znacznie mniej zainteresowanych światem dorosłych? Dlaczego dzieci przestają zadawać pytania? I kiedy my przestajemy myśleć o naszych dzieciach, że są genialne? „Psychologia geniuszu” A. Fullera to podpowiedź dla rodziców – jak być rodzicami wzmacniającymi ich zainteresowanie światem, a także wspierającymi rozwój ich dzieci, ze szczególnym uwzględnieniem kreatywności, wyobraźni, motywacji, koncentracji, pamięci, umiejętności planowania, podejmowania decyzji i organizacji. Pozycja ta osadzona jest w świecie dzisiejszym, z uwzględnieniem potrzeb dzisiejszych dzieci, które są zupełnie innymi dziećmi, niż te 50 lat temu. 159


Kwartalnik Laktacyjny

„O gender i innych potworach” M. Środa, il. J. Madeja http://www.czarnaowca.pl/ cena: 22,90 zł

Czy kobieta to „wybrakowany mężczyzna”? Czy „istotą mężczyzny jest sprawować władzę, a kobiety być posłuszną”? Czy kobiety i mężczyźni, a także dziewczynki i chłopcy, różnią się między sobą? NO i czym jest gender, o którym od jakiegoś czasu tyle się słyszy? Magdalena Środa stworzyła krótką, zabawną i ciekawą książeczkę, w której zrozumiale, z humorem, ale i zupełnie poważnie przy okazji, tłumaczy prawidła rządzące naszym światem. Tłumaczy, czym jest kultura, tradycja, płeć i role płciowe. W dialogu z dziećmi zastanawia się, dlaczego zabawki dla dziewczynek tak często są różowe, czy faktycznie tylko kobiety sprzątają – i co najważniejsze, czy tylko one powinny sprzątać. Przypomina przy tym, że przede wszystkim jesteśmy ludźmi i mamy takie same prawa. Lektura obowiązkowa dla każdego chłopca i każdej dziewczynki, a także dla nas – dorosłych.

160

„Ciągle szukamy rozwiązań. O urlopie rodzicielskim i równouprawnieniu na co dzień” S. Dahlin, J. Lauri Królewska Ambasada Szwedzka

Autorki tego ważnego opracowania, Sara Dahlin i Johanna Lauri, są szwedzkimi specjalistkami ds. gender, które od lat pracują na rzecz rzeczywistego równouprawnienia zarówno na poziomie państwowym, samorządowym, jak i w organizacjach non profit. Nie stworzyły one teoretycznego opracowania na temat równouprawnienia, a raczej zbiór inspiracji, doświadczeń szwedzkich rodziców i pomysłów na to, jak o równouprawnienie dbają różne rodziny. Szwecja to kraj, w którym od dawna ten temat jest poruszany, od dawna wprowadza się tam również szereg rozwiązań ułatwiających i propagujących równość w rodzinie. Wierzę, że możemy się od nich wiele nauczyć, jednocześnie widząc, że Szwedzi są ludźmi takimi jak my, że nie wszystkie rozwiązania sprawdzają się u nich i że tym, czego potrzebujemy, jest szukanie własnych dróg i rozwiązań – w czym szwedzkie rodziny mogą nas inspirować. W opracowaniu tym nie brakuje również jasnego stwierdzenia, że rzeczywiste równouprawnienie nie jest takie oczywiste we współczesnym świecie i że potrzebne są nam także rozwiazania systemowe, np. w zakresie finansów, urlopów, różnego rodzaju ulg.


marzec-czerwiec 2017

„Vegan Nerd. Moja roślinna kuchnia” Alicja Rokicka http://www.nk.pl Cena: 64,90 zł Książka „Vegan Nerd. Moja roślinna kuchnia” Alicji Rokickiej to wspaniały przewodnik po wegańskich potrawach i przepisach. Autorka jest laureatką prestiżowej nagrody dla blogerów Blog Roku 2014 w kategorii „Kulinarne”. W jej książce znajdziemy świetne przepisy na śniadania, obiady oraz desery, które nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego. Z proponowanych przepisów najbardziej przypadła nam do gustu „maczanka cebulowa mojego taty” oraz przepisy na wegańskie burgery i zapiekankę ziemniaczaną. Fantastyczny jest rozdział poświęcony roślinnym potrawom przeznaczonym na świąteczny stół. Szczególnie wart uwagi jest przepis na gołąbki z kaszą gryczaną, soczewicą, porem i marchewką oraz boczniaki à la Śledzik. Myślę, że każdy znajdzie w tej książce przepis dla siebie!

„Gotuj zdrowo dla całej rodziny” Jamie Oliver http://www.insignis.pl/ cena 69,99 zł Gotowanie dla całej rodziny to wyzwanie? Jeśli brakuje Ci pomysłów, czasu, umiejętności i po prostu nie wiesz, jak się za to zabrać, to nowa książka Jamiego będzie fantastyczną pomocą. Kilkadziesiąt przepisów na pyszne i zdrowe posiłki – śniadania, klasyczne dania obiadowe, makarony, zupy i szybkie dania na lunch. Do tego inspirujące zdjęcia jak zwykle w książkach kucharskich Jamiego Olivera plus od kilku lat obecne w jego książkach wskazówki żywieniowe również dotyczące żywienia dzieci. Polecamy z całego serca.

161


Kwartalnik Laktacyjny

kosmetyczka

„Kwartalnika”

Olejek do demakijażu Konopia i Krokosz www.iossi.eu cena: 69 zł Marka Iossi to gratka dla wszystkich osób szukających naturalnych kosmetyków. Olejek do demakijażu ma przyjemny delikatny zapach, skutecznie zmywa nawet wodoodporny tusz i makijaż ust. Jednocześnie dzięki występującym naturalnie w olejach witaminom A i E oraz kwasom tłuszczowym pielęgnuje skórę i głęboko ją odżywia. Wszystkie składniki są pochodzenia naturalnego.

162


marzec-czerwiec 2017

Maseczka do twarzy z czerwoną glinką www.iossi.eu cena: 55 zł Proszek do przygotowania maseczki – nawilżającej i mocno odżywiającej skórę. Dzika róża to jedno z najlepszych źródeł witaminy C, która działa odżywczo, przeciwdziała starzeniu się skóry, wzmacnia naczynia krwionośne i ochronę immunologiczną skóry. Glinka zawiera wiele mikroelementów, w tym krzem, glin, cynk i miedź, działa wzmacniająco i oczyszcza naskórek. Same naturalne składniki i chwila relaksu dla zmęczonej skóry twarzy.

Krem nawilżający Awokado & Jojoba www.iossi.eu cena: 98 zł Krem o działaniu silnie nawilżającym. Dobry nawet dla wrażliwej skóry. Ma dosyć intensywny ziołowy zapach, a to za sprawą olejków eterycznych – lawendy, geranium, tymianku, drzewa sandałowego. Zawiera masło shea i witaminy E i C o działaniu przeciwdziałającym powstawaniu wolnych rodników. Wzmacnia naczynia krwionośne i wyrównuje koloryt skóry. Może być stosowany pod makijaż.

163


Kwartalnik Laktacyjny

Naturalne mydło w płynie – Wanilia www.yope.me cena: ok. 21 zł

Kremy do rąk YOPE Herbata i mięta Imbir i Drzewo Sandałowe / Szałwia www.yope.me cena: ok. 30 zł

Fantastyczne naturalne mydło w płynie o waniliowym, słodkim zapachu. Zawiera ekstrakty wanilii i cynamonu. Nie zawiera silikonów,

Krem do rąk marki YOPE cudownie

parabenów, SLS-u i SLES-u, a więc nie

pachnie świeżą herbatą – dzięki temu

podrażnia i nadaje się do stosowania

jest moim ulubionym kremem do

dla alergików lub osób wrażliwych

rąk tej zimy! Jest delikatny i łatwo

na środki chemiczne w kosmetykach.

się rozprowadza, nie pozostawia

Świetnie nawilża i wygładza skórę

na dłoniach nieprzyjemnego efektu

dzięki witaminie B5 i alantoinie. Duża

rękawiczki. Produkt jest bardzo

półlitrowa butelka z wygodną pompką

wydajny. Aż 98% składników kremu to

ułatwia stosowanie. Nie zawiera

składniki pochodzenia naturalnego.

składników pochodzenia zwierzęcego.

Nie zawiera olei mineralnych, parabenów, PEG-ów, silikonów i sztucznych barwników. Krem przeznaczony jest do codziennego stosowania po każdym myciu rąk. Świetnie się sprawdził na moich dłoniach.

164


marzec-czerwiec 2017

Kosmetyki mineralne Ecolore https://ecolore.pl/

Naturalny balsam do rąk i ciała – Werbena www.yope.me cena: ok. 39 zł

Kosmetyki mineralne charakteryzują się tym, że są bardzo trwałe i bardzo delikatne, a jednocześnie nadają się do każdego rodzaju skóry.

Marka Yope to będą moje ulubione

Eyeliner ecolore to fantastyczny produkt

kosmetyki. Nie dość, że przepięknie

do tworzenia kresek na powiekach. Może

pachną, to jeszcze zawierają niemal

też być używany jako cień do wykonania

100% naturalnych składników. Balsam

makijażu smoky eyes. Jego aplikacja

do rąk i ciała Werbena pachnie

wymaga nieco wprawy!

cytrusowo i świeżo, wygładza skórę i nawilża ją. Jest lekki i szybko się

Cienie do powiek:

wchłania. Nie zawiera parabenów,

cena: ok. 30 zł

olei mineralnych ani sztucznych

Cienie do powiek Ecolore mają

barwników.

fantastyczną wytrzymałość i nie rolują się na powiekach ani nie ścierają nawet po wielu godzinach od aplikacji. W bogatej ofercie nasyconych kolorów każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Cienie mają bardzo proste składy, są wegańskie, nie są testowane na zwierzętach. Mogą być stosowane zarówno na sucho, jak i na mokro. Pudry Ecolore

cena: ok. 60 zł Pudry Ecolore świetnie trzymają się na twarzy oraz aplikują. Nadają się do każdego typu skóry, nawet tej wrażliwej czy dojrzałej. Nie zawierają parabenów, substancji zapachowych, talku czy innych chemicznych dodatków. Rozświetlacz Ecolore

cena: ok. 40 zł Rozświetlacze Ecolore to produkty wegańskie, nietestowane na zwierzętach. Dają fantastyczny efekt rozświetlenia, który dzięki prostemu składowi mineralnemu świetnie trzyma się na twarzy. Dzięki rozświetlaczom można modelować twarz i podkreślić kształt buzi. Można stosować je codziennie, ponieważ nie zawierają silikonów ani

165

parabenów.


Kwartalnik Laktacyjny

Krem pielęgujący do twarzy i ciała dla dzieci http://sylveco.pl cena: 29,50 zł Naturalny, bezzapachowy krem do pielęgnacji delikatnej skóry dziecka. Doskonale nawilża nawet bardzo przesuszoną skórę atopową. Delikatnie się rozprowadza i dobrze się wchłania. Dzięki dozownikowi z pompką dziecko samo jest wstanie zaaplikować sobie odpowiednią ilość kremu. Krem jest hipoalergiczny. Wysoka zawartość oliwy z oliwek i oleju ze słodkich migdałów bardzo dobrze natłuszcza skórę.

Łagodzący krem pod oczy SYLVECO http://sylveco.pl cena 30,35 zł Krem bardzo wydajny. Łatwa aplikacja dzięki dozownikowi z pompką. Zawarte w kremie naturalne składniki przynoszą delikatnej skórze wokół oczu natychmiastowe ukojenie. Krem szybko się wchłania i ma przyjemny zapach. Krem usuwa objawy zmęczenia wokół oczu i przyjemnie napina skórę. Jest hipoalergiczny i ma bardzo dobry skład.

166


marzec-czerwiec 2017

Normalizujący tonik-wcierka do skóry głowy http://www.sylveco.pl cena: 18,99 zł Preparat w formie toniku do stosowania na skórę głowy, normalizujący pracę gruczołów łojowych. Zawiera kompleks ekstraktów z pokrzywy, skrzypu, łopianu, szałwii i brzozy, bogatych w składniki mineralne (cynk, miedź, krzem) oraz witaminy, które wzmacniają cebulki, znacząco przyspieszając wzrost włosów. Olejki rozmarynowy i eukaliptusowy odświeżają, pobudzają i odżywiają skórę głowy. Systematycznie stosowanie sprawia, że włosy rosną mocniejsze i grubsze, stają się bardziej odporne na uszkodzenia.

167


Kwartalnik Laktacyjny

Kwartalnik Laktacyjny

168

Kwartalnik laktacyjny 1/2017  

Pierwszy numer Kwartalnika Laktacyjnego w 2017 roku