Issuu on Google+

numer 1/2016

kwiecień-czerwiec 2016

Kwartalnik Laktacyjny czcionka Poppins ttf.

R:254 G:254 B:254

Temat numeru!

Kryzys laktacyjny Jak nas głodzą?

C:0 M: 0 Y:0 K:0

PANTONE Trans. White C

Karmienie na świecie Dzieci nie potrzebują zaleceń żywieniowych wywiad z Carlosem Gonzalezem

Ile mam mleka?

a c ą

o g e a n K en ału a ios rt a m w a M W K rm

i


Spis treści 4 6 8 10 14 16 18

Od redakcji

Mleczny skrót Bardzo małe brzuszki

12 sesja okładkowa

Śmierdząca sprawa Nowości dla mam i dzieci Do noszenia Temat Numeru – Kryzys

Laktacyjny Agata Aleksandrowicz i Anna Maria Marcinkowska

18 Kryzys laktacyjny w teorii i praktyce cz. 1: teoria

Agata Aleksandrowicz

22 Naga prawda o kryzysach laktacyjnych

Anna Maria Marcinkowska

26 Kryzys laktacyjny w teorii i praktyce

38 Galaktozemia

cz. 2: praktyka – specjaliści Agata Aleksandrowicz

34 Kryzys laktacyjny w teorii i praktyce cz. 2: praktyka – mamy Anna Maria Marcinkowska

40 Naturalne

sposoby

wspierania

laktacji

Jowita Romaniuk

42 Sprzeciwiam się głodzeniu matek

Z Magdaleną Nehring-Gugulską rozmawia Olga Machuta-Rakowska

46 Kto potrzebuje zaleceń

żywieniowych

Z Carlosem Gonzalezem rozmawia Małgorzata Jackowska

44 jak nas głodzą


76

Mama Karmiąca Wiosennego Kwartału 48 Jakie jest naprawdę długie

karmienie piersią

Anna Maria Marcinkowska

52 Karmienie na świecie

Hiszpania i Rosja

60 Morsująca mama

58 Studenci – nadzieja na przyszłość

Marta Marwicz

62 Wasze high-need babies

Historia Lucyny i Gabrysi — wysłuchała, Pamela Kucińska

68 Rodziłam z doulą

Anna Sornek

72 Biegunka u dziecka cz. 2 Magdalena Stolarczyk

78 Kącik eksperta 85 Kwartalnik czyta 98 Kwartalnik w terenie 100Zdrowe przekąski do kina Ewa Muszyńska

102 Recenje filmowe 106 Kosmetyczka Kwartalnika 108 Testy ciążowe – przegląd

64 Mięśnie dna miednicy

Ewa Muszyńska

104 Zjedz to! 106 Przepiśnik


4

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Od Redakcji... Jesteśmy!

Z

oddajemy

lekkim w

Kwartalnik

poślizgiem

Wasze

ręce

Laktacyjny.

Chciałoby się wykrzyknąć radośnie: UDAŁO

SIĘ!

Ale

prawda

jest

taka, że samo się nie „udało” – to wszystko zrobiłyśmy dla Was! Za oknem

wiosna w pełni, a my na

pełnych obrotach działamy, by działo się nam wszystkim, na polu wsparcia

laktacyjnego, lepiej. Bez wiedzy dziać się nie będzie, więc lećcie czytać – między innymi o: naturalnych sposobach wspierania laktacji, galaktozemii, ćwiczeniach mięśni dnia miednicy. Co więcej – po raz pierwszy w tym numerze pojawił się

temat numeru – tym razem rozprawiamy się z

problemem kryzysów laktacyjnych. Ciekawi? Sprawdźcie sami! A jeśli jeszcze nie kibicujecie

Fundacji Promocji Karmienia

Piersią, to najwyższy czas zacząć. Będzie się działo...

Zuzanna Kołacz-Kordzińska

Kwartalnik Laktacyjny


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Kwartalnik Laktacyjny

REDAKTOR NACZELNA: Agata Aleksandrowicz Aleksandra Przeździecka-Kujałowicz Małgorzata Jackowska Zuzanna Kołacz-Kordzińska Magdalena Laska-Sarwa Anna Marcinkowska Julita Hypki Jowita Romaniuk Anna Sornek Ewa Muszyńska Pamela Kucińska Aleksandra Budzowska Hanna Krawsz Magdalena Stolarczyk Luca Olga Machuta-Rakowska KONTAKT: kontakt@kwartalnik-laktacyjny.pl reklama@kwartalnik-laktacyjny.pl ZDJĘCIA I GRAFIKI: Matrioszka Studio Fotolia Pixabay NA OKŁADCE: Małgorzata Jasińska-Hapon fot: Magdalena Laska-Sarwa TŁUMACZENIA: Julita Hypki, Pamela Kucińska KOREKTA: Anna Dudało Elżbieta Lohrfink Wszelkie prawa zastrzeżone ©Kwartalnik Laktacyjny 2016 Drukowanie i dystrybuowanie w formie elektronicznej i papierowej bez zgody Redakcji jest zabronione. Treści zawarte w publikacji nie stanowią porady medycznej ani nie mogą być jako porada medyczna traktowane. W przypadku wątpliwości należy skonsultować się z dobrym lekarzem lub doradcą laktacyjnym. Okładka zawiera lokowanie produktu. czcionka Poppins ttf. Wydawca: FUNDACJA PROMOCJI KARMIENIA PIERSIĄ kontakt@fpkp.pl KRS: 0000582727 NIP: 7010516246 Regon: 362863485 R:125 G:38 B:159 ul. Częstochowska 20/17 Warszawa

5


6

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Mleczny skrót Współspanie a długość karmienia

Sposób karmienia a mikrobiom

Skład mikrobiomu niemowląt w 6 tygodniu życia jest

Nowe badania pokazują, że miejsce snu dziecka

związany ze sposobem, w jaki dzieci przyszły na świat i w jaki

wpływa na długość karmienia piersią.

są karmione, donosi JAMA Pediatrics.

Kobiety śpiące wraz z dzieckiem karmią je dłużej niż

Układ pokarmowy człowieka zasiedlają różnorodne bakterie.

te, których dzieci sypiają osobno. Mamy współśpiące

Badania skupiały się dotychczas na mikrobiomie dorosłych

z dzieckiem częściej karmiły swoje dzieci powyżej 6

osób, mniej informacji dotyczyło mikrobiomu niemowląt i

miesięcy niż te, które odkładały dzieci do własnych

jego wpływu na zdrowie człowieka w przyszłości. Naukowcy

łóżeczek. Także kobiety, które w ciąży wykazywały

z Geisel School of Medicine obserwowali ponad setkę

większą motywację do karmienia piersią, częściej były

dzieci urodzonych w terminie, część naturalnie, część przez

skłonne spać z dzieckiem.

cesarskie cięcie. Dzieci były karmione naturalnie, sztucznie i mieszanie. Zaobserwowano różnice w składzie mikrobiomu

http://www.sciencedaily.com/

dzieci w zależności od sposóbu przyjścia na świat i karmienia. Mikrobiom dzieci karmionych mieszanie był w swoim składzie zbliżony do tego u dzieci karmionych sztucznie. Inny był mikrobiom dzieci karmionych piersią. Zrozumienie, co wpływa na skład mikroflory układu pokarmowego człowieka na tak wczesnym etapie, pomoże zbadać, jaki ma to wpływ krótko- i długoterminowy na jego zdrowie. http://www.sciencedaily.com

Tydzień Promocji Karmienia Piersią „Dziecko jest tego warte!” w Szpitalu Klinicznym im. ks. Anny Mazowieckiej przy ul. Karowej 2 w Warszawie 30.05.16 – 4.06.16 Tydzień rozpocznie się otwarciem wystawy najpiękniejszych zdjęć naszych pacjentek, na których zostało uwiecznione pierwsze karmienie piersią. Przez cały tydzień Poradnia Laktacyjna będzie udzielała bezpłatnych porad dla kobiet, które urodziły w naszym szpitalu. Każdego dnia w oddziałach szpitalnych pacjentki szpitalnych oddziałów będą miały możliwość wzięcia udziału w praktycznych szkoleniach o korzyściach płynących dla dziecka i mamy z karmienia piersią. Wszystkich chętnych zapraszamy na otwarte spotkanie „Mleko mamy dla wcześniaka”, gdzie będziemy mówili o bezcennym darze, jakim jest pokarm kobiecy dla dzieci urodzonych przed czasem. 4 czerwca zapraszamy do Szpitala całe rodziny. Będziemy mówili o tym, jak wspierać w pierwszych tygodniach po porodzie młode mamy. „Urodziłam i co dalej?” – czyli o tym, że również o siebie trzeba zadbać po porodzie. O prawach matki karmiącej w pracy i o tym, jak poradzić sobie z karmieniem piersią w przestrzeni publicznej będą mówiły m.in. doświadczone prawniczki. Planujemy indywidualne konsultacje z brafitterką, obalimy też kilka mitów na temat diety matki karmiącej, a także porozmawiamy o rozszerzaniu diety maluchów po szóstym miesiącu życia. Szczegóły konkursu fotograficznego oraz program Tygodnia Promocji Karmienia Piersią na www.szpitalkarowa.pl


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Mleko po roku - więcej składników odpornościowych Według badań opublikowanych w styczniu 2016 roku, mleko matki w drugim roku życia dziecka

ma

więcej

składników

odpornościowych

niż

w

pierwszym

roku

po

porodzie.

Naukowcy z North Carolina State University postanowili przebadać sklad mleka kobiecego w drugim roku życia dziecka i ustalić możliwość oddawania go do banku. Okazało się, że w próbkach mleka kobiecego od 11. do 17. miesiąca po porodzie było więcej m.in. białka, laktoferyny (białko wspomagające odporność i zwiększające wchłanialność żelaza) i IgA (podstawowy uczestnik mechanizmu odpornościowego błon śluzowych układu pokarmowego, oddechowego, moczowo-płciowego) niż w próbkach mleka kobiecego poniżej roku od porodu. Mleko z drugiego roku po porodzie zawierało natomiast mniej m.in. cynku, wapnia i żelaza. Autorzy konkludują, że mleko z drugiego roku po porodzie potencjalnie może być oddawane do banku, kiedy rozważy się wzmocnienie go tymi minerałami, których jest w mleku mniej niż wcześniej. źródło: pubmed.gov

The Lancet: Karmieie piersią ratuje życie i przynosi milionowe oszczędności Rocznie karmienie naturalne mogłoby uratować życie 820 000 dzieci na całym świecie – szczególnie maluchów, które nie skończyły jeszcze 6 miesiąca życia. Dodatkowo karmienie naturalne zapobiega około 20 000 przypadków raka piersi. Co istotne, karmienie piersią zmniejsza umieralność dzieci nie tylko w krajach rozwijających się, ale też w krajach o wysokim poziomie dochodów. Inwestowanie w upowszechnienie praktyki karmienia piersią ma znaczący wpływ na zdrowie kobiet i dzieci oraz na wskaźniki ekonomiczne w państwach rozwiniętych i rozwijających się, powiedział Werner Schultink, Dyrektor UNICEF ds. Programów Żywnościowych. Karmienie piersią ma kluczowy wpływ na przeżycie i rozwój dziecka oraz na jego stan zdrowia i lepsze perspektywy w przyszłości.

źródło: UNICEF Polska

Poziom cynku w mleku kobiecym może być wskaźnikiem funkcjonowania piersi W dotychczasowych badaniach naukowcy odkryli, że białko ZnT2 ma kluczowe znaczenie dla wydzielania cynku do mleka kobiety. Kobiety z mutacją tego genu produkują mleko o niskiej zawartości cynku, co może prowadzić do niedoboru tego pierwiastka u karmionego piersią dziecka. Badania laboratoryjne wskazują także, że pozbawienie myszy tego genu negatywnie wpływało na możliwość wykarmienia przez nie potomstwa. Białko ZnT2 jest niezbędne do rozwoju i prawidłowego funkcjonowania gruczołu piersi. Badacze podejrzewają, że identyfikując kobiety o zbyt niskim poziomie cynku w mleku, zyskamy możliwość wczesnego rozpoznania potencjalnych trudności z karmieniem piersią. http://www.sciencedaily.com

7


8

Bardzo małe brzuszki

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Pierwszego dnia po narodzinach żołądek maluszka jest nie większy niż owoc wiśni. Ma pojemność około 5-7 ml, co oznacza, że może pomieścić od jednej do jednej i jednej czwartej małej łyżeczki...

Trzy dni od narodzin żołądek noworodka rozmiarem przypomina orzech włoski. Ma pojemność około 22-27 ml, co oznacza, że może pomieścić ilość mleka o objętości około pięciu i pół małych łyżeczek...


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

9

Miesięczne niemowlę ma żołądek, który wielkością przypomina duże jajko. Objętość wynosi 80-150 ml, czyli około 10 łyżek stołowych.

Żołądek tygodniowego dziecka wielkością zbliżony jest do średniej moreli. Mieści od 45-60 ml mleka, czyli tyle, ile zdołałabyś nalać na 11 małych łyżeczek.

czcionka Poppins ttf.

R:125 G:38 B:159

Wydrukuj, wytnij i zachowaj lub daj koleżance, która spodziewa się dziecka...


10

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Śmierdzą

Czy moje dziecko się najada? Czy mam pokarm? — takie pytania dręczą młode mamy karmiące, które opuszczają szpital. W szpitalu ważenie dziecka jest na porządku dziennym więc nagle, jak zabraknie wagi, rodzice gubią punkt odniesienia. Można temu zaradzić.

Jest bardzo prosty sposób, żeby sprawdzić, czy pokarm mamy wędruje do brzucha dziecka. Wystarczy... policzyć pieluszki. Żeby zapełnić pieluszkę, dziecko musi mieć z czego wyprodukować kupkę i siusiu. Tak więc nie musisz kupować wagi lub co drugi dzień biegać na ważenie do przychodni — policz pieluszki. (na podstawie: „Po prostu piersią” Gill Rapley i Tracey Murkett, Wyd. Mamania, Warszawa 2015)

Do czwartego miesiąca powinnaś obserwować c

do 10) i 2 do 6 (a może być i

Piaty dzień to pięć mokrych pieluszek i co najm

przypominających jajecznicę lu

Czwartego dnia spodziewaj się co najmniej czte

pomarańczowoż

Trzeciego dnia życia noworodek powinien zrobić

dwie lub trzy coraz bardzie Drugiego dnia powinno zrobić co najmniej dwa

bardziej żółte

Pierwszego dnia po narodzinach dziecko powinno

ciemną kupkę tz


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016 czcionka Poppins ttf.

ąca sprawa...

11

R:125 G:38 B:159

Wydrukuj, wytnij i zachowaj lub daj koleżance, która spodziewa się dziecka... C:70 M: 100 Y:0 K:0

PANTONE 527 C

co najmniej 6 mokrych pieluszek (z reguły i

i więcej) kupek dziennie.

mniej 2 do 5 (a może być i więcej) kupek

ub grudkowatą musztardę.

erech mokrych pieluch i dwóch do czterech

żółtch kupek

ć co najmniej trzy razy siusiu i co najmniej

ej żółte i rzadsze kupki. razy siusiu i co najmniej dwie mniej lepkie i

e kupki.

o co najmniej raz zrobić siusiu i zrobić gęstą,

zw. smółkę.

do 4 miesiąca 5 doba 4 doba 3 doba 2 doba 1 doba


12

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Na okadce: Małgorzata Jasińska-Hapon Chusta:

www.ehaweeslings.com Zdjęcia, make-up, stylizacja: Magdalena Laska-Sarwa www.matrioszkaphotography.blogspot.com Nasza Mama z okładki: Małgorzata Jasińska-Hapon Mama 17-miesięcznego Piotrusia. Fizjoterapeutka i praktykująca „chustomama”. Lubi spontaniczne podróże ale ogromną radość dają jej również krótkie, codzienne spacery z rodziną. W wolnym czasie chętnie sięga po książki, a od niedawna zgłębia również tajniki krawiectwa.

Sesja ok


kładkowa

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

13

Okładkę sponsorowała marka Ehawee


14

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Nowo dla mam

Wielofunkcyjny komin NUKKA www.nukka.pl cena: ok. 129 zł Nukka to wielofunkcyjny komin z tkaniny bambusowej dla mamy, taty i dziecka – absolutna nowość na polskim rynku. Jest prostym i praktycznym gadżetem, który sprawdzi się już od pierwszych dni życia dziecka, np.: jako otulacz, przewiewny kocyk, peleryna dla mamy do karmienia piersią, osłonka na gondolę lub wózek spacerowy, chroniąca przed wiatrem i słońcem. Gdy maluch podrośnie, Nukka sprawdzi się idealnie również jako ochraniacz na wózek sklepowy – zabezpieczy dłonie dziecka i dorosłego przed brudem, bakteriami i zarazkami. Elastyczna tkanina gwarantuje dopasowanie się komina do różnych gabarytów. Tkanina bambusowa jest bezpieczna, ponieważ nie uczula ani nie podrażnia, dodatkowo w dotyku jest przyjemna i delikatna. Nukka dostępna jest w trzech kolorach – szarym, granatowym i różowym, a do każdego produktu dołączana jest torba na zakupy. źr.: materiały prasowe

Grzechotka drewniana http://www.bebede.pl/ cena: 72 zł Ręcznie wykonana grzechotka. Do stworzenia zabawki wykorzystane zostały dwa rodzaje drewna – polski buk oraz amarant pochodzący z Ameryki Południowej. Wykończona jest ekologicznym olejem lnianym z dodatkiem oleju z tungowca. źr.: materiały prasowe


ości m i dzieci

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Bluzy i sukienki do karmienia Cena bluzy: 99 zł. Cena sukienki: 129-139 zł. Do wyboru wiele wzorów i kolorów dresówek. http://tulaki.pl/ Bluza w wysokogatunkowej dzianiny dresowej z nadrukiem. Uszyta z rękawami reglanowymi na rozpinane zamki. Nie tylko pięknie wygląda, ale jest także bardzo funkcjonalna dla mam karmiących piersią. Nie trzeba wreszcie podciągać całej bluzy, by nakarmić maleństwo, ale wystarczy rozpiąć zamek i gotowe! Pamiętam wciąż, jak kłopotliwe było karmienie dziecka, gdy miałam na sobie bluzę czy sukienkę bez dekoltu. Teraz ten problem zniknie. źr.: materiały prasowe Bransoletka Lady Bee http://www.ladybee.pl/ cena: ok. 88 zł Wraz z pojawieniem się dzieci na świecie, zrobiłam się sentymentalna i poczułam potrzebę posiadania pamiątek z czasu ich dzieciństwa. Uwiecznianie chwil to coś, co ma dla mnie dużą wartość – wiem, że tak jest dla większości rodziców! Dlatego z zainteresowaniem przyjrzałam się ofercie Lady Bee, która proponuje tworzoną handmade biżuterię i inne dodatki z wykorzystaniem zdjęć nadesłanych przez klientów. Bransoletki Lady Bee stworzone są ze sznureczków i rzemyków syntetycznych w przeróżnych kolorach, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie. Mój wybór padł na bransoletkę Double o długości ok. 40 centymetrów, spośród ośmiu zestawień kolorystycznych zdecydowałam się na tę fioletowo-różowo-niebieską. Do tego dołączone zostały dwa, zatopione w szkiełku zdjęcia moich córek, o wielkości 16 mm oraz dwie dodatkowe zawieszki. Bransoletka może być wykonana ze skóry naturalnej lub eko, natomiast zawieszki – ze stopu cynku. Całość wygląda prześlicznie i oryginalnie, a dla mnie – osoby, która na co dzień nie nosi eleganckiej biżuterii – jest to idealny wybór wyjątkowej, pamiątkowej ozdoby.

15


16

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Do noszenia Polar dla dwojga Froggy Style Lubię wyglądać dobrze w ubraniach, które jednocześnie mają być wygodne i praktyczne. Pamiętam swoją pierwszą kurtkę dla dwojga – była bardzo przydatna, ale nie czułam się w niej ani trochę atrakcyjnie. Dlatego z tym większą przyjemnością miałam okazję poznać polar do noszenia nowej polskiej firmy Froggy Style. Polar, produkowany w Polsce, certyfikowany, o grubości 290 g, jest przyjemnie ciepły i wykończony od wewnątrz bawełną z miłym dla oka wzorem. Kurtka jest dość długa (długość za pośladki), a sznurki na dole dodatkowo pomagają w ochronie przed wiatrem. A do tego: dodatkowa kieszonka dla noszącego na panelu dla dziecka, naprawdę duży, ciepły kaptur (to największa niespodzianka – zazwyczaj kaptury są na mnie mocno akurat albo wręcz przymałe!), urocze uszka na kapturze dla malucha, pełna rozmiarówka (od S do XL) i kilka kolorów do wyboru! To wszystko sprawia, że gdy patrzy się na polar firmy Froggy Style, ma się pewność, że został on wykonany z największą dbałością i.... sercem. Jestem przekonana, że szybko podbije serce noszących rodziców.

Chusta tkana Dancey Doll Stomp Tula Bardzo cenię sobie, gdy chusta do noszenia dzieci jest miękka i łatwo się wiąże od samego początku. Wiem, że większość z nas, a zwłaszcza początkujący noszący rodzice, nie ma ochoty na łamanie chusty i wcale się nie dziwię. Dlatego z dużą przyjemnością opisuję chustę tkaną Dancey Doll Stomp naszej rodzimej, znanej na całym świecie firmy Tula. Nie tylko ich nosidełka, ale i chusty są na najwyższym poziomie – nie dość, że mięciutkie, to jeszcze o przepięknym, oryginalnym designie. Chusta tkana Dancey Doll Stomp jest mieszanką TENCEL (70% bawełny i 30% Tencel) – bawełna to trwałość i bezpieczeństwo, natomiast włókna Tencel w sposób niezwykle skuteczny pomagają w formowaniu chusty, a tym samym w łatwym dociąganiu i wygodnym noszeniu. Gdy do tego dodamy miękkość uzyskaną dzięki specjalnemu procesowi wykańczania, mamy chustę idealną również dla początkujących rodziców! Chusta ta jest średniej gęstości i doskonale nadaje się do noszenia zarówno noworodków, jak i starszych maluchów.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Chusta Ehawee www.ehaweeslings.com, cena: 700 zł Chusta marzenie. Absolutnie piękna i w pełni oddająca hasło marki głoszące powrót do korzeni. I rzeczywiście sprawia wrażenie minimalistycznej, prostej – co można kochać lub nie. Do mnie przemawia, co sprawiło, że Żurawie Ehawee szybko stały się jedną z ulubionych chust. Do tego połączenie bawełny z bawełną czesaną sprawia, że łatwo współpracuje i dociąga się – jest miękka i przyjemna w dotyku. Ale chusty Ehawee to nie tylko minimalizm i bliskość natury. To, co ujęło mnie doradczynię noszenia noszącą własne dzieci, to serce, które wkładane jest w proces tkania tych chust – te stare techniki tkania dają wrażenie tłoczenia wzoru, a nie nadrukowania, przez co chusta wydaje się zupełnie wyjątkowa. Jeśli chodzi o jej użytkowanie, poleciłabym wszystkim – zarówno rodzicom świeżo urodzonych noworodków, jak i tym, którzy mają starsze dzieci. Bez problemu dociągną ją nie tylko doświadczeni noszący, ale również ci, którzy przygodę z noszeniem dopiero zaczynają. Polecam!

17


Temat numeru

18

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Anna Maria Marcinkowska

Kryzysy w teorii i praktyce - cz. 1: teoria Agata Aleksandrowicz

Nie używałabym pojęcia kryzysu tylko i wyłącznie do jedne-

Patrząc pod tym kątem na dziecko i mamę, można powie-

go rodzaju trudności na laktacyjnej ścieżce. To tylko mama

dzieć, że rodzicielstwo składa się z całej serii sytuacji kry-

wie, jaka sytuacja jest dla niej samej kryzysowa. Popularny

zysowych, nie koniecznie laktacyjnych. Na szczęście istnieje

obraz kryzysu laktacyjnego jest nie tylko niejednoznaczny,

coś takiego jak zarządzanie kryzysowe, które pozwala nam

ale też ani mamy, ani nawet doradczynie, co zobaczycie w

wdrożyć odpowiednie postępowanie i zapobiegać kryzy-

dalszy części materiału, nie widzą kryzysu w jednorodnych

som w przyszłości. Mówi się jednak dość często, że człowiek

barwach, a co więcej przypisują kryzysom różne cechy, pod-

zawsze znajduje się pomiędzy kryzysami. Takie podejście

łoże i okresy. To, co jednak najważniejsze, to, że nie uniknie-

do tematu pozwala odetchnąć z ulgą. Kryzysy się zdarzają –

my sytuacji kryzysowych – ale możemy do nich się przygo-

tak właśnie wyeliminowaliśmy element zaskoczenia.

tować, pokonać je i dalej karmić piersią. Żeby odpowiednio zarządzać kryzysem niezbędna jest wieZacznę od oczywistych oczywistości. Dla każdej kobiety kryzys jest czymś innym. Żeby zrozumieć istotę kryzysów laktacyjnych, trzeba poznać mechanizmy powstawania sytuacji kryzysowych i metody zarządzania nimi w sensie ogólnym. Pomimo że sytuacja kryzysowa występuje nagle i bywa nie-

dza o źródle kryzysu.

Jakie są przyczyny powstania sytuacji kryzysowych?

przewidywalna, to zawsze wdrożenie pewnych działań i roz-

W zarządzaniu kryzysowym mówi się o czynnikach ze-

wiązań przed kryzysem i po nim oraz prawidłowa reakcja w

wnętrznych powodujących kryzys oraz o czynnikach we-

trakcie może pozwolić na skuteczne minimalizowanie jego

wnętrznych. Zewnętrzne czynniki kryzysy kumulują się w

skutków oraz zażegnanie sytuacji. Kryzys to zjawisko, które

otoczeniu narażonej struktury, a w wewnętrzne to kumula-

występuje wtedy, kiedy ciągłość codziennych zdarzeń zosta-

cja w samym systemie.

je niespodziewanie zakłócona lub przerwana. Sytuacja taka może zagrażać dotychczasowemu stanowi rzeczy, zmieniać dotychczasowy układ sił, zaburzać równowagę wewnętrzną lub zewnętrzną. Sytuację kryzysową charakteryzuje

Przyłóżmy to teraz do macierzyństwa, a konkretniej do laktacji

konieczność działania i podejmowania decyzji pod presją

Skoki rozwojowe, o których przeczytacie w dalszej części te-

czasu. Mamy niewielką kontrolę nad tym, co się dzieje, a

matu numeru, okazują się nie jedynymi sytuacjami kryzyso-

całemu zdarzeniu może towarzyszyć atmosfera niepokoju

wymi na laktacyjnej ścieżce.

czy wręcz strachu.


Kryzys laktacyjny KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Agata Aleksandrowicz

Jestem z wykształcenia specjalistką z zakresu zarządzania kryzysowego w Public Relations. Mimo że nie jestem już tak zafascynowana tą tematyką, jak wtedy, kiedy byłam młodą studentką, to dzisiaj teoria kryzysu i sposobu zarządzania nim jest mi wyjątkowo bliska. Wszystko przez kryzysy laktacyjne.

Nagłe zmiany mogą się zdarzyć w każdej chwili karmienia

może nas zaskoczyć. W każdym przypadku – cokolwiek się

piersią. Mogą być spowodowane skokiem rozwojowym, in-

dzieje – dobrym krokiem jest telefon do poradni laktacyjnej,

fekcją dziecka, chorobą mamy, ząbkowaniem, nagłą rozłąką

do doradcy laktacyjnego, do promotora karmienia piersią.

i milionem innych sytuacji, nad którymi mama może wcale

Najważniejszą rzeczą jest identyfikacja faktycznego proble-

nie mieć kontroli. To, co jest istotne, to fakt, że każda ko-

mu, czyli określenie tego, czy problem istnieje naprawdę

bieta inaczej będzie kryzys identyfikowała i inaczej go okre-

czy też wynika z np. z nieznajomości fizjologii laktacji.

ślała. Dla jednej kryzys będzie lekką niedogodnością – innej kobiecie od niewielkiego kryzysu zawali się świat. Przywią-

Podsumowując – profilaktyka kryzysu polega na obserwacji

zywanie się do nazwy jako określenia konkretnie jednego

źródeł zagrożenia i przystąpienia do realizacji odpowiednie-

rodzaju problemów laktacyjnych może być mylące. Kobiety

go planu przygotowanego w następnej fazie.

mówią o kryzysie rożnie, bo i one same, i ich dzieci są różne. Mimo że zwyczajowo okres skoku rozwojowego u dziecka

Faza druga: przygotowanie. Naszym zadaniem w tej fa-

nazywany jest kryzysem, to jednak ani nie jest to precyzyjne

zie jest identyfikacja i klasyfikacja źródeł potencjalnych sy-

nazewnictwo, ani nie odzwierciedla tego, co naprawdę dzie-

tuacji kryzysowych oraz przygotowanie planu działania na

je się z mamą, dzieckiem i laktacją.

wypadek ich wystąpienia. Również w tej fazie należy pogłębiać swoją wiedzę z zakresu przeciwdziałania zidentyfiko-

Jak już wspominałam, kryzysom można zapobiec. Dzięki

wanym zagrożeniom.

działaniom prewencyjnym można szybko wyjść z kryzysu i uspokoić nerwy swoje i dziecka. Walka z kryzysem – tzw.

A więc naszym celem powinno być odpowiedzenie sobie na

zarządzanie kryzysowe – ma kilka faz.

pytania, takie jak:

Faza pierwsza: Zapobieganie. Na tym etapie należy sku-

pić się na obserwowaniu zidentyfikowanych źródeł ryzyka.

jakie sytuacje związane z karmieniem piersią będą dla mnie trudne?

Innymi słowy, podstawą zapobiegania jest akceptacja faktu, że kryzysy się zdarzają, oraz edukacja jak poradzić sobie z

problemami, kiedy już one wystąpią. Niezbędne w fazie pro-

czy mam odpowiednią wiedzę lub pomoc, dzięki której dam sobie z nimi radę?

filaktyki kryzysu jest więc monitorowanie, czyli np. obserwowanie zachowań swoich i dziecka. Trzeba jednak pamiętać, że nie jesteśmy wróżkami i nie przewidzimy wszystkiego, a życie

co i w jakiej kolejności powinnam zrobić, gdy takie sytuacje się pojawią?

19


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

20

czy jestem w stanie skutecznie zapobiegać ich wystą-

dowanie planu na czas kryzysu! Kiedy czujesz, że z jakiegoś

pieniu i jak mam to robić?

powodu dopadł cię kryzys laktacyjny – o jakimkolwiek podłożu – działaj z głową, według planu! Zobacz, jak przygoto-

W przypadku karmienia piersią uczestnictwo w grupach

wywałaś się na trudności, i krok po kroku realizuj pomysł

wsparcia, interakcje z innymi mamami, obserwowanie sy-

działania. W przypadku karmienia piersią maluszka czas

tuacji kryzysowych u innych i analiza, tego jak sobie z nią

reakcji jest wyjątkowo istotny.

radzą inne mamy, to nieocenione źródła informacji. Faza bezpośrednio po kryzysie: odbudowa i moderniKarmienie piersią charakteryzuje się pewnym cyklem zmian.

zacja. Jest ważną fazą zarządzania kryzysem. Polega ona

Od narodzin dziecka da się przewidzieć, co następuje po so-

na odbudowaniu tego, co było przed kryzysem, i wprowa-

bie (siara, mleko przejściowe, mleko dojrzałe lub mało mle-

dzeniu takich zmian i takich ulepszeń, które pomogą zapo-

ka, nawał lub zwiększenie się ilości mleka i stabilizacja, ząb-

biegać podobnym kryzysom w przyszłości lub szybciej na

kowanie, dorastanie, rozszerzanie diety, odstawianie). Tak

nie reagować. I tak samo jest z laktacją. Po kryzysie należy

samo jest z częstymi laktacyjnymi problemami – wszystko

wprowadzić zmiany, takie które pozwolą się dostosować

zdaje się być przewidywalne i znane. Przy zapaleniu piersi

się do nowej sytuacji. Jeżeli kryzys wymagał zmiany techniki

wiemy, że jest: gorączka, zaczerwienienie, ból, obrzmienie.

przystawiania dziecka – to trzeba prawidłowe przystawianie

Przy skoku rozwojowym – uczucie pustych piersi, wiszenie

ćwiczyć, jeżeli dotyczył spadku wagi dziecka – trzeba uważ-

na piersi, kilka dni niepokoju przy karmieniu. Nawet nie-

nie stosować się do rad doradcy, żeby wiedzieć, jak poznać,

określone w czasie zdarzenia można przewidzieć: ząbko-

czy dziecko się najada, jeżeli dotyczył popękanych broda-

wanie może spowodować przygryzanie, denerwowanie się

wek – znów trzeba dbać o technikę przystawiania, jeżeli

dziecka, płacz, chęć bycia przy piersi często. Pojawienie się

choroby matki – edukacji o sposobach leczenia czy odciąga-

miesiączki u mamy karmiącej może być związane z niepo-

nia pokarmu na czas rozłąki. Nie na wszystko możemy się

kojem dziecka lub długimi sesjami karmienia. Tak samo z

przygotować – kryzys może być wyzwaniem, problemem,

chorobą mamy, która może być sytuacją kryzysową – wy-

ale i ważną lekcją dla nas, może poszerzać naszą wiedzę i

starczy poznać leki, które można przyjmować, mieć lekarza,

sprawiać, że następnym razem będzie lepiej!

który zna się na leczeniu mamy karmiącej lub umieć zabezpieczyć pokarm na czas rozłąki. Przy słabym przybieraniu

Po odbudowie naturalną fazą jest faza profilaktyki. Doda-

na wadze znać podstawy stymulacji laktacji i dokarmiania

jemy do niej nowe doświadczenia zdobyte w walce z kryzy-

bez zaburzania odruchu ssania.

sem, wyciągamy wnioski, zabezpieczamy się przed powtórką z rozrywki i znów wchodzimy w fazę gotowości. Aż do

Pomiędzy gotowością a reagowaniem jest właśnie ten czas, kiedy zdarza się ta niespodziewana sytuacja, którą mama może nazwać kryzysem. Faza trzecia (w kryzysie): reagowanie. Jest to podejmowanie odpowiednich, zaplanowanych kroków w sytuacji, kiedy rozpoczyna się kryzys. Niezależnie od tego, jakie jest źródło problemu laktacyjnego, który powoduje kryzys, możemy podjąć kroki, żeby mu się nie poddać. W znacznej większości przypadków podanie mleka sztucznego jest złym rozwiązaniem pojawiającego się problemu – jest to naklejanie plastra na brudną ranę, a przecież nie po to przeszliśmy fazy zapobiegania i przygotowania, żeby nie umieć posługiwać się płynem odkażającym i nowoczesnym opatrunkiem wodoodpornym! To, co jest ważne w każdym rodzaju kryzysu, to szybkość reakcji. Żeby szybko zażegnać kryzys, przede wszystkim należy pozbyć się strachu do działania i płynnie wdrożyć plan naprawczy – ten, który zbudowaliśmy w fazie przygotowania. Powiecie: łatwo mówić, jak ma się kryzys z maluchem dwutygodniowym przy piersi! Włączcie partnera – ojca – w bu-

następnego kryzysu.


REKLAMA

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

21


Temat numeru

22

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Anna Maria Marcinkowska

Naga prawda kryzysach laktacyjnych Anna Maria Marcinkowska

Kryzysów laktacyjnych jednak nie ma. Jeśli mamę lub jej

kojone. Słowa rodziny utwierdzają je w przekonaniu, że ich

otoczenie coś niepokoi, nie powinno się z marszu mówić się

piersi zaczynają zawodzić i laktacja nie jest w porządku.

o zanikaniu laktacji czy podejrzewać u mamy utratę mleka zupełnie bez zastanowienia. Warto za to dokładniej przyj-

Mamy, które sądzą, że przechodzą kryzys laktacyjny, myślą,

rzeć się problemowi, gdyż czasem rozwiązanie jest napraw-

że ich dzieciom brakuje mleka, laktacja się psuje, a może

dę banalne.

nawet kończy, a ciało po prostu szwankuje i zawodzi. Do-

Kryzys laktacyjny – „problem” z piersiami

wiadują się też, że problem trzeba albo naprawiać, albo doświadczą końca karmienia naturalnego. Popularnymi radami są: picie bardzo dużych ilości wody, używanie prze-

Określenie „kryzys laktacyjny” jest bardzo mylące. Jeśli pro-

różnych specyfików na zwiększenie laktacji i niezadręczanie

blem laktacyjny (najczęściej gwałtowne zwiększenie często-

się z powodu podania butelki ze sztuczną mieszanką, by nie

tliwości lub długości karmień, potocznie zwane „wiszeniem”

zagłodzić dziecka, podając mu pierś, w której brakuje po-

na piersi, czy wręcz przeciwnie, niespokojne jedzenie, odry-

karmu.

wanie się od piersi, zanoszenie się płaczem) nazwiemy kryzysem, który przechodzą karmiące mamy, to w przeważającej większości oznacza to dla nich jedno: ich piersi przestają produkować wystarczającą ilość mleka. Aby przyjrzeć się dokładniej problemowi z nazewnictwem, poznajmy Olę i Kasię. Obie od niedawna są mamami i kar-

Jeśli kryzysy laktacyjne nie istnieją, to z czym borykają się mamy? Po pierwsze: skok rozwojowy w przebraniu kryzysu laktacyjnego

mią piersią. Dziecko Oli to sześciotygodniowa dziewczynka,

Mamy wymieniające się swoimi doświadczeniami zauważa-

która dotąd spędzała bardzo dużo czasu przy piersi. Teraz

ją, że „kryzysy” przypadają na określone tygodnie i miesiące

zmieniła swoje zwyczaje i w ogóle nie pozwala zabrać sobie

życia dzieci i zachodzą w zbliżony sposób u różnych dzieci.

piersi z buzi. Synek Kasi ma 4 miesiące i jest bardzo niespo-

Tak naprawdę nie są to kryzysy laktacyjne, a skoki rozwojo-

kojny, a gdy nadchodzi czas posiłku, zanosi się płaczem i

we lub wzrostowe. Skoki to okresy gwałtowniejszego roz-

odrywa od piersi zamiast – jak dotąd – przyssać się i zasnąć.

woju fizycznego dziecka, opanowywania nowych umiejęt-

Obu młodym mamom pomóc usiłują rodzina i znajomi. W

ności i odhaczania kolejnych kamieni milowych w rozwoju.

ten sposób obie dowiadują się, że tak właśnie wygląda kry-

Typowe zachowania w czasie skoków to większe rozdraż-

zys laktacyjny. Ola i Kasia są bardzo zmęczone i zaniepo-

nienie i częstsze oraz/lub dłuższe picie mleka rozciągające się niejednokrotnie na całą dobę.


Kryzys laktacyjny KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Agata Aleksandrowicz

Przygotowując się do karmienia piersią, prawdopodobnie

o

spodziewamy się problemów laktacyjnych, zwłaszcza na początku. „Kryzys laktacyjny” to popularne pojęcie, używane do nazywania niesprecyzowanych dokładnie problemów z karmieniem. Określenie to przynosi jednak więcej szkód niż pożytku. Stwierdzenie wystąpienia kryzysu laktacyjnego zwalnia niejako z potrzeby postawienia faktycznej diagnozy i sprawia, że mamy wątpią w siebie i w umiejętność wykarmienia dzieci

Skoki zazwyczaj przypadają na 7-10 dobę życia, 2-3 tydzień, 4-6 tydzień, 3 miesiąc, 4 miesiąc, 6 miesiąc, 9 miesiąc i 12 miesiąc życia dziecka. Po roku występują dalej i pojawiają

Jeśli nie skok, to co? A co w przypadku ciągłego domagania się piersi, którego nie

się jeszcze u nastolatków.

można wpisać w kalendarz skoków w pierwszych 3 miesiąNajważniejszym faktem dotyczącym skoku jest to, że dzie-

cach życia dziecka? Czy to permanentny kryzys laktacyjny?

ci rzeczywiście wykazują zwiększoną potrzebę picia mle-

Nie. Pierwsze 3 miesiące życia dziecka, nazywane czwartym

ka z piersi. Można się zatem spodziewać dziecka pijącego

trymestrem ciąży, rządzą się zupełnie innymi prawami niż

ogromne ilości mleka przez średnio 2 do 7 dni, po czym po-

może się nam wydawać. Istnieją teorie mówiące o tym, że

trzeby wracają do poprzedniego poziomu. Wynika to z tego,

dzieci naszego gatunku rodzą się przedwcześnie i swoje 3

że po kilku pierwszych tygodniach, w których ilość mleka

pierwsze miesiące życia powinny w rzeczywistości jeszcze

wypijanego przez dziecko zwiększa się gwałtownie, laktacja

spędzać w miłej, ciepłej macicy. Zamiast tego wystawione

utrzymuje się na stałym, podobnym poziomie.

są na działanie mnóstwa bodźców, walczą z niedojrzałością układu pokarmowego i nerwowego, i wszystkimi gwałtow-

Warto wiedzieć! Skok wzrostowy lub rozwojowy nie jest

nymi zmianami związanymi z pojawieniem się na świecie.

przesłanką do podania sztucznej mieszanki lub odciągnię-

Przyzwyczajone do ciągłej bliskości mamy, ciepła jej ciała i

tego mleka.

zapachu, mogą i po drugiej stronie brzucha domagać się jej nieustannie. Jeśli zawartość pieluszek i przyrosty wagi

Podczas skoku dziecko chce więcej mleka i dlatego najczę-

świadczą o prawidłowym rozwoju dziecka, mleka z pewno-

ściej „wisi” na piersi. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest po-

ścią nie brakuje, nawet jeśli dziecko spędza przy piersi więk-

dążanie za dzieckiem i pozwolenie mu na picie mleka zgod-

szą część doby.

nie z jego prośbami. Wiele mam chwali sobie zwiększenie kontaktu „skóra do skóry”, w czym pomaga położenie się

Po drugie – stabilizacja laktacji ukryta pod płaszczykiem kry-

(bez koszulki) z dzieckiem (w samej pieluszce) do łóżka i nie-

zysu laktacyjnego

ograniczone tulenie przez kilka dni trwania skoku. Tak jak nieznajomość etapów rozwojowych dziecka przeWażne!

rozwojowego/wzrosto-

szkadza w spokojnym macierzyństwie, tak nieznajomość

wego nie spędzają długich godzin przy piersi dlate-

fizjologii laktacji także może utrudnić karmienie piersią.

go, że nie ma w nich mleka. Piją tak długo, gdyż po-

Wiele mam przeżywa spory stres ok. 6-12 tygodnia życia

trzebują

Dzieci

go

podczas

więcej

skoku

przez

ten

wymagający

Dłuższe ssanie = więcej wypitego mleka mamy

okres.

23


24

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

dziecka. Ich piersi, dotąd zazwyczaj na tyle pełne, że łatwo

Martwią się, zamiast położyć się do łóżka z maluszkiem

zorientować się, którą pierś należy podać jako pierwszą,

przy piersi, obłożone smacznymi przekąskami i z kolekcją

robią się bardziej miękkie, a u niektórych mam sprawiają

ulubionych filmów, gazet czy książek. Wypijają hektolitry

wrażenie zupełnie „pustych”. Niektóre mamy przestają za-

wody, choć powinny słuchać swego pragnienia – picie zbyt

uważać wypływy mleka pomiędzy karmieniami lub z drugiej

dużej ilości wody nie zwiększa ilości mleka. Poszukują co-

piersi w czasie karmienia, a także odczuwać typowe mro-

raz to nowszych specyfików mających naprawić „wadliwą”

wienie, zwiastujące napływanie pokarmu. Czy należy się

laktację, często uzależniając od nich powodzenie karmienia.

tym martwić? Nie. Wystąpienie tych objawów świadczy o

Martwią się utratą wartości przez ich mleko i bojąc się o to,

unormowaniu laktacji.

by dziecko nie było głodne, podają sztuczną mieszankę, co może być rzeczywistym początkiem końca laktacji.

Ważne! 6-12 tydzień to typowy czas stabilizacji laktacji. Twoje piersi nadal produkują mleko, choć mogą być zupełnie miękkie. Teraz dziecko dostaje mleko, które piersi wytwarzają w czasie ssania. Dobra wiadomość jest taka, że nadal

Butelka ze sztuczną mieszanką – strzał w kolano

masz mleko i nie zniknie ono, dopóki nie przestaniesz kar-

Gdy sądzimy, że dziecko jest niespokojne przy piersi, bo

mić swej pociechy.

zabrakło mleka lub że laktacja zanika albo mleko traci wartość, gdyż dziecko strasznie dużo czasu spędza przy piersi,

Unormowanie laktacji może przypaść na ten sam moment,

pojawia się w nas wizja głodu. Wizja szczególnie straszna w

gdy dziecko przeżywa jeden ze skoków rozwojowych. Świa-

przypadku malutkiego, bezbronnego dziecka.

domość istnienia tych zjawisk z pewnością pomoże każdej mamie spokojnie przejść wymagający czas.

Częstą propozycją naprawy problemu ze strony otoczenia jest podanie butelki ze sztucznym pokarmem. Niestety to

Są kobiety od początku walczące o utrzymanie laktacji, któ-

ryzykowne wyjście.

ra w rzeczywistości jest prawidłowa. Dzieje się tak za sprawą przekonania, że każda kobieta musi przejść nawał po-

Podanie butelki to informacja dla piersi, że dziecko ma

karmu. Mimo że nawał występuje najczęściej w pierwszych

mniejsze niż rzeczywiście zapotrzebowanie na mleko. Przy-

dobach po porodzie, jego wystąpienie nie jest całkowicie

hamowuje to laktację, która powinna być w przypadku sko-

konieczne, by laktacja przebiegała prawidłowo.

ku stale utrzymywana na bardzo wysokim poziomie. Poda-

Inne przyczyny zwiększonej potrzeby picia matczynego mleka

nie butelki (nawet jednorazowe) może sprawić, że dziecko spłyci chwyt otoczki, a w najgorszym razie może nawet odmówić ssania piersi lub „jedynie” zacząć się bardzo mocno przy niej denerwować. Podanie mieszanki może mieć też

Mamy karmiące piersią zauważają często, że dzieci chętniej

negatywny wpływ na psychikę mamy. Niektóre dzieci po

proszą o ich mleko, gdy czują się źle. Jeśli matczyna intu-

mieszance zachowują się dokładnie tak samo jak przed jej

icja podpowiada ci, że twoje dziecko nie przechodzi skoku,

podaniem – są płaczliwe, niespokojne, nerwowe i nadal

a jego zachowanie nie jest normalne, może to świadczyć

chcą być przy piersi. Inne jednak pozornie uspokajają się i

między innymi o infekcji (ucha, układu moczowego, przezię-

zasypiają na dłużej, co może całkowicie podminować mat-

bieniu itp.) czy ząbkowaniu. Starsze dzieci w czasie choroby

czyną wiarę w sens podawania piersi. Taka reakcja dziec-

chętnie rozpoczynają dietę opierającą się wyłącznie na ma-

ka jest wynikiem kilku czynników: przy podawaniu mleka

minym mleku. Apetyt na dotychczas jadane produkty wraca

butelką łatwo o przekarmienie (dziecko jest przejedzone),

im po odzyskaniu zdrowia.

a sztuczny pokarm ciężkostrawny. Dziecko może być przez

Bojkotujmy kryzysy laktacyjne!

to tak zmęczone, że zasypia, gdyż nie ma sił na trawienie i jednoczesną aktywność.

Każda karmiąca mama powinna ufać sobie i wierzyć, że jest

Warto powiesić na lodówce! Podawanie butelki nie napra-

w stanie wykarmić swoje dziecko. Rozpowszechnianie „wie-

wia problemów z laktacją.

dzy” o kryzysach laktacyjnych niestety temu nie służy. Każda karmiąca mama, uzbrojona w wiedzę o występowaMamy, zamiast obserwować zmiany rozwojowe u swoich

niu skoków wzrostowych i rozwojowych, będzie jednocze-

dzieci, skupiają się na naprawianiu laktacji, która w rzeczy-

śnie wiedziała, że produkuje odpowiednią ilość mleka dla

wistości jest w zupełnym porządku.

maluszka.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

prawidłowe przystawienie i wymagają natychmiasto-

Jak najłatwiej sprawdzić, czy wszystko jest w porządku? Nie wystarczy stwierdzić, że „kryzysy laktacyjne” nie istnie-

wego podcięcia, a po podcięciu konieczna jest nauka prawidłowego przystawiania), •

czy dziecko jest dopajane (zgodnie z zaleceniami WHO

ją, a mleka zawsze jest wystarczająco dużo. Jeśli chodzi o

przed rozszerzeniem diety nie podajemy dzieciom

karmienie dziecka, musimy mieć stuprocentową pewność.

wody oraz innych napojów, gdyż zmniejsza to popyt na

Przede wszystkim pamiętajmy o skokach, oczekiwaniach

kaloryczne mleko mamy) i czy ssie smoczek uspokajacz

niemowlęcia względem bliskości oraz o fizjologii laktacji. By

(ssanie smoczka może zauważalnie wpłynąć na chęć

mieć pewność, że zachowanie naszego dziecka przy piersi

ssania piersi, ilość wypijanego mleka i wagę dziecka).

wynika z etapu rozwojowego lub infekcji, musimy wiedzieć, czy rzeczywiście otrzymuje wystarczającą ilość mleka. O

Dokładne informacje na temat wskaźników skutecznego

tym informują nas miedzy innymi przyrosty jego wagi (w

karmienia znajdziecie w artykule Aleksandry Budzowskiej

dłuższym okresie, gdyż dzieci nie ważymy codziennie) oraz

pt. „Jak sprawdzić, czy moje dziecko się najada”, Kwartalnik

zawartość pieluszki (w krótkim okresie, bardzo ważna infor-

Laktacyjny 2 (6) 2015, str. 48.

macja „bieżąca”!). Siusiu i kupka dziecka karmionego piersią informuje nas

Nie taki kryzys laktacyjny straszny…

o tym, co działo się w życiu naszej pociechy w przeciągu

… bo nie istnieje. Najlepszym dowodem kojącej wiedzy o

ostatnich kilku godzin. Odpowiednia ilość pełnych pieluszek

wielkiej mocy kobiecych piersi są dwie mamy, które czytel-

mówi po prostu: skoro weszło, to mogło wyjść. Mokre, peł-

nicy mieli przyjemność poznać na początku artykułu. Ola

ne pieluszki powinny nas cieszyć, bo oznaczają, że dziecko

relaksuje się w łóżku z córeczką przy piersi. Czyta swoją ulu-

przyjęło odpowiednią ilość pokarmu. Suche, lekkie pielusz-

bioną książkę, przegryzając sałatką owocową. Wie, że nie

ki są niepokojącym objawem, wymagającym sprawdzenia

musi się martwić, gdyż za 3 dni wszystko wróci do normy,

przyczyny nienajadania się przez dziecko. Nie bierzemy jed-

a tymczasem korzysta z „wakacji”. Kasia z większym spoko-

nak pod uwagę kryzysu laktacyjnego, a sprawdzamy:

jem stara się znaleźć sposób na nakarmienie nerwowego obecnie synka. Ponieważ łatwiej jest jej go nakarmić nocą,

jakość przystawienia (dziecko płytko przystawione au-

stara się i w dzień karmić go na leżąco w przyciemnionym

tomatycznie pobiera mniejszą ilość pokarmu, co z cza-

pokoju. Czasami udaje się jej nakarmić malca na piłce poro-

sem ma wpływ na poziom laktacji; karmienie bywa bo-

dowej. Poza tym nosi maleństwo w chuście bez koszulki, by

lesne, brodawki zaczerwienione lub poranione),

móc zajmować się swoimi zwykłymi sprawami, a synkowi zapewnić mnóstwo kontaktu „skóra do skóry”.

stan wędzidełek (skrócone wędzidełka uniemożliwiają

25


Temat numeru 26

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Anna Maria Marcinkowska

Kryzysy w teorii i praktyce

cz.: 2 praktyka - specjaliści Agata Aleksandrowicz

A co o samych kryzysach mówią położne, lekarze i doradczynie laktacyjne? Zapytałam o to pięć wspaniałych kobiet. Poznajcie wyjątkowe położne, lekarki, konsultantki i doradczynie. To one w swojej codziennej pracy spotykają mamy, to one są pierwszą linią obrony laktacji. To one — ciepłe, empatyczne, otwarte — potrafią powiedzieć: STOP kryzysowi i wskazać mamie światełko, jeżeli znajdzie się ona w laktacyjnym tunelu.


Kryzys laktacyjny KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Agata Aleksandrowicz

Kwartalnik Laktacyjny: Jak często mamy przychodzą do Ciebie z tzw. kryzysem laktacyjnym? Agnieszka Kamińska-Nowak: Jako położna podstawowej opieki zdrowotnej mam pod opieką kobiety karmiące. Na co dzień spotykam się też z mamami w okresie od wyjścia ze szpitala (średnio 4-5 doba po porodzie) do ukończenia drugiego miesiąca życia niemowlęcia. Prowadzę także poradnię laktacyjną. Moje pacjentki po okresie połogu mogą się zgłaszać do poradni laktacyjnej, jeżeli tylko mają proAgnieszka Kamińska-Nowak Jestem czynną zawodowo położną już od 20 lat. Od 13 lat jestem instruktorką w Szkołach Rodzenia. Jestem położną, specjalistką w zakresie zakresie organizacji i zarządzania w ochronie zdrowia a także specjalistką w pielęgniarstwie neonatologicznym. Posiadam tytuł Międzynarodowego Konsultanta ds. Laktacji i Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego. Prowadzę Poradnię Laktacyjną. W 2015 r. zostałam Wojewódzkim Konsultantem w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologicznego i położniczego. Organizuję szkolenia i sprawuję pieczę nad realizowaniem Standardu w opiece okołoporodowej.

blem po tym czasie, czyli także po drugim miesiącu. Porady są wówczas bezpłatne. Obecnie coraz mniej pacjentek zgłasza się z kryzysem, ponieważ na zajęciach edukacyjnych kryzys laktacyjny zostaje dość dokładnie wyjaśniony i obecnie ma miano fizjologii, ponieważ z niej on wynika. W ostatnich 3 latach zaczęłam pracę jako Położna POZ, wcześniej 4 lata prowadziłam poradnię laktacyjną odpłatnie, wówczas zgłaszały się do mnie pacjentki w trzecim, czwartym i piątym tygodniu po porodzie najczęściej z podejrzeniem braku pokarmu – „bo piersi miękkie” lub „dziecko nie chce ssać”, czyli z konkretnym problemem. Od momentu prowadzenia własnej praktyki pod postacią położnictwa środowiskowo-rodzinnego już po 3 miesiącach zaobserwowałam pewną powtarzalność pomiędzy 10-12-14 dobą po porodzie – znaczny, wręcz hiperaktywny wypływ pokarmu – postanowiłam zgłębić temat, co dało mi dość ciekawe wnioski badawcze. Pokazują one, że ten szybki wypływ pokrywa się czasowo ze zgłaszanymi przez mamy trudnościami. KL: Jakie charakterystyczne objawy zgłaszają mamy w czasie trwania tego kryzysu laktacyjnego? AKN: Charakterystycznym objawem zgłaszanym przez mamy są: • chaotyczne jedzenie, • odrywanie się od piersi, miękkie piersi u mamy, • bicie piersi piąstkami po 5-7 minutach jedzenia, • jeżeli przychodzą za kilka dni – w kolejnych tygodniu jest już zauważalny brak lub niewielki przyrost masy ciała, a niemowlę ma charakterystyczne „długie ciałko”, bez podściółki tłuszczowej lub z jej niewielką ilością.

27


28

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Te problemy zaczynają się już na etapie 10-12-14 doby, czyli

zjawiskiem fizjologicznym związanym z okresem przejścia

wtedy, kiedy wypływ pokarmu zaczyna przyspieszać.

w dojrzałość pokarmu, rozpoczynającym się w okresie od 12-14 doby do około 16-18 doby. Skutki występują po ko-

KL: W takim razie jak można sobie poradzić w sytuacji tego

lejnych 7-10 dniach i pierwszym objawem jest chaotyczne

szybkiego wypływu pokarmu?

picie oraz w kolejnych dniach niewielki przyrost masy ciała. Najczęstszym zaburzeniem wynikającym z nagłego, dużego

AKN: Wprowadziłam poniższy standard postępowania w

wypływu jest krztuszenie noworodka, zmęczenie oraz picie

momencie znacznego wypływu pokarmu i u moich pacjen-

przez noworodka tylko mleka pierwszej fazy, co w konse-

tek przestała ta stresująca sytuacja występować:

kwencji daje nam niewielki przyrost masy ciała. Już po kolejnych dniach karmienia wiąże się też z krótkim pobytem przy

• Między 12-14 dobą – korekta przystawiania, ułożenie

piersi i nie wchodzeniem w drugą fazę pokarmu. Zastoso-

dziecka z głową nad piersią w początkowym etapie kar-

wanie prawidłowych technik w jak najwcześniejszym etapie

mienia, a gdy wypływ się ustabilizuje, przyjęcie pozycji

wychwycenia momentu zwiększonego – dużego wypływu

dowolnej, wygodnej dla mamy i dziecka.

daje pozytywne rezultaty w utrzymaniu karmienia piersią, ponieważ kolejny okres po bardzo dużym wypływie prze-

• U dzieci nieco starszych ok. dwumiesięcznych zalecałam początkowo, przed podaniem piersi, odciągnięcie

biega znacznie łagodniej i pozwala na łatwiejsze utrzymanie karmienia piersią.

odrobiny pokarmu laktatorem, żeby ten pierwszy wartki strumień nie tryskał wprost do buzi dziecka.

Kobiety rozumieją zasadność stosowania prawidłowej techniki karmienia, co uspokaja i powoduje większą wiarę we

• Nie polecałam ziół mlekopędnych ani pozycji, w których głowa dziecka była poniżej brodawki mamy.

własne kompetencji macierzyńskie. Należy zaznaczyć także wymierne korzyści zastosowania pozycji biologicznej – naturalnej w momencie znacznego wypływu i na pierwszej

KL: Czym dla Ciebie jest kryzys laktacyjny?

wizycie patronażowej moje mamy są tej pozycji nauczone i oczywiście wspominam o niej na zajęciach edukacyjnych

AKM: Wynikiem i konsekwencją sytuacji, które występują dużo wcześniej. Mówię o pewnej fizjologii, czyli silnym wypływie pokarmu w pierwszej fazie jedzenia. KL: A jak według Ciebie powiązany jest kryzys laktacyjny ze skokiem rozwojowym u dziecka? AKN: Nie obserwuję takiego powiązania, uważam, że są momenty w życiu tego małego człowieka, kiedy musi sobie stymulować laktację częstym pobytem przy piersi, potrzebna jest mu także silna więź z matką. Zabezpiecza sobie właśnie to byciem przy piersi. KL: Jak najlepiej wesprzeć słowem mamę karmiącą, która znajduje się w tym wyjątkowym momencie karmienia, jakim jest kryzys laktacyjny i skok rozwojowy dziecka? AKN: Przede wszystkim umocnić ją w jej kompetencjach rodzicielskich jako matki i uspokoić. Powiedzieć, że wszystko, co robi, jest dobre, oraz w razie potrzeby wprowadzić zmiany – oczywiście, należy zaoferować mamie różne rozwiązania i utrzymać z nią kontakt, tak aby można było monitorować i ewentualnie wprowadzić zmiany, dopasowując je zdecydowanie do mamy i dziecka. Koniecznie warto edukować mamy w temacie hiperaktywnego wypływu pokarmu, który nakłada się czasowo także ze stabilizacją laktacji. Jest

w mojej szkole.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

macji zwrotnych, jakie dostaję, wiem, że to trwa maksymalnie kilka dni. KL: Czym dla Ciebie jest kryzys laktacyjny? KPP: Dla mnie kryzys laktacyjny jest wtedy, gdy mama zaczyna wątpić, czy produkuje wystarczającą ilość pokarmu. Katarzyna Płaza-Piekarzewska Jest absolwentką Uniwersytetu Medycznego w Warszawie. Z ogromnej pasji magister położnictwa. Praktykę zawodową realizuje na Oddziale Noworodkowym w jednym z warszawskich szpitali. Ukończyła liczne kursy specjalistycznie obejmujące m.in. tematykę problemów w laktacji. Certyfikowany Doradca Laktacyjny. Instruktorka masażu Shantali. Autorka i założycielka portalu ZapytajPolozna.pl (http://www.zapytajpolozna.pl) oraz bloga (http://blog.zapytajpolozna.pl). Pomysłodawca Dzienniczków Brioko (http://www.brioko.pl) skierowanych do przyszłych mam i rodziców małych dzieci.

Niepokoi ją zachowanie dziecka, które chce być często przy piersi. Zaczyna się zastanawiać, czy nie podać mieszanki. Dobrze, jeśli w tym momencie poprosi o pomoc kogoś, kto będzie obiektywny np. położną znającą się na tematyce laktacji, Certyfikowaną Doradczynię Laktacyjną czy pediatrę. KL: Jak powiązany jest kryzys laktacyjny ze skokiem rozwojowym u dziecka? KPP: Dziecko stymuluje piersi do produkcji pokarmu. W początkowej fazie laktacji, która bywa bardzo wyczerpująca, dzieci często zgłaszają się do piersi. Pojawia się nawał pokarmu, czyli więcej pokarmu niż potrzebuje potomek. Później laktacja stabilizuje się, a ilość pokarmu dostosowuje się do potrzeb dziecka. Kobieta zaczyna mieć swój rytm z dzieckiem. Aż pewnego dnia dziecko sprawia wrażenie, że jest non stop głodne, kobieta zastanawia się, co się stało. Gdy obserwuje swoje piersi, to widzi, że są bardziej miękkie, a pokarm z nich nie wypływa. Co dodatkowo frustruje mamę

Kwartalnik Laktacyjny: Kiedy mamy przychodzą z tzw. kry-

karmiącą. Zmianę w zachowaniu dziecka przy karmieniu

zysem laktacyjnym?

obserwujemy w okresie tzw. skoku rozwojowego przypadającego na okolice 3 i 6 tygodnia życia dziecka oraz 3 i 9

Katarzyna Płaza-Piekarzewska: Jedną grupą są kobiety,

miesiąca życia. Wtedy zwiększają się zapotrzebowanie na

które się zgłaszają po urodzeniu dziecka i od razu poszu-

pokarm u dziecka. Dobrze jest w tym momencie podążać za

kują wsparcia. Chcą wiedzieć, jak karmić piersią, nauczyć

potrzebami dziecka, przystawiać tak często, jak często się

się przystawiać dziecko w różnych pozycjach, nauczyć się

tego domaga. Sytuacja powinna wrócić do normy po kilku

je uspakajać. Kolejną grupą są kobiety, które pojawiają się

dniach.

około 3 miesiąca po urodzeniu. KL: Jak najlepiej wesprzeć słowem mamę karmiącą, która KL: Jakie charakterystyczne objawy zgłaszają mamy w czasie

znajduje się w tym wyjątkowym momencie karmienia, jakim

trwania tego kryzysu laktacyjnego?

jest kryzys laktacyjny i skok rozwojowy dziecka?

KPP: Często mówią: „chyba mam mało pokarmu”, „mam

KPP: Po pierwsze warto wysłuchać mamę karmiącą. Nawią-

wrażenie, że co chwilę zgłasza się do piersi”, „grymasi”. Py-

zując do jej obserwacji zachowania dziecka, opowiedzieć

tają: „czy mam podać mu mieszankę”.

o kryzysie laktacyjnym. Wytłumaczyć, skąd się bierze, na czym polega i wyjaśnić, że to całkowicie naturalne zjawisko.

KL: Jak szybko udaje się ten kryzys zażegnać?

Utwierdzić, że jest bardzo dzielna. Zachęcić żeby postarała się wytrzymać jeszcze kilka dni, a laktacja się ustabilizuje. W

KPP: Myślę, że dużo kobietom daje rozmowa. Wyjaśnienie,

zależności, w którym momencie się pojawi poinformować,

że to jest chwilowe, przejściowe i całkowicie naturalne. Ich

że takie kryzysy mogą się jeszcze pojawić.

dziecko przybrało na wadze, potrzebuje więcej pokarmu, musi zmobilizować piersi do produkcji, dlatego zgłasza się częściej. Mamy, które o tym się dowiedzą, dają wtedy sobie i dziecku czas. Są spokojniejsze. Dzieci są jak radary. Z infor-

29


30

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Kwartalnik Laktacyjny: Jak często mamy przychodzą do Ciebie z tzw. kryzysem laktacyjnym? Danuta Kozłowska-Rup: Kryzysem, powiadasz? Większość mam, które szukają porady laktacyjnej, przeżywa jakiś kryzys. Sfera, której dotyczy ten właśnie kryzys, jest w danym momencie ważniejsza niż wszystkie inne kryzysy świata. Bo czymże jest kryzys gospodarczy w obliczu obawy matki przed tym, czy jest w stanie „wykarmić” piersią swoje dziecko? Taka obawa pojawia się w obliczu mnóstwa „problemów – nieproblemów” laktacyjnych. Część z nich dotyczy kryzysu laktacyjnego w popularnym tego słowa znaczeniu, tym, o który pytasz. Część z nich, w zupełnie innym znaczeniu – takim, jakie w danej sytuacji opisuje mama. W skrócie – często!

dr n. med. Danuta Kozłowska-Rup Jestem absolwentką Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, położną, Certyfikowaną Doradczynią Laktacyjną, naukowcem, blogerką, niedoszłym architektem, współautorką naukowego bloga dla rodziców – www.mataja.pl. Przede wszystkim – mamą. Najlepsza w pisaniu doktoratu z dzieckiem przy piersi. Pracuję w szpitalu na Oddziale Neonatologii i Intensywnej Terapii. Ostatnio także w poradni laktacyjnej, którą prowadzę ze swoimi zakręconymi na punkcie karmienia piersią koleżankami. www.mataja.pl oraz Poradnia Laktacyjna Katowice www.poradylaktacyjne.pl, Centrum Medyczne Femina, tel 667- 559-594

KL: Jakie charakterystyczne objawy zgłaszają mamy w czasie trwania kryzysu? DKR: Bardzo różne, a każdy z nich jest dla mamy równie niepokojący. Szczególnie jeśli „poradzi” się niewłaściwych osób, które utwierdzą ją w przekonaniu o złożoności i (a jakże!) powadze tych objawów. No bo co mogą oznaczać objawy takie jak: płaczące dziecko, często płaczące dziecko, non stop płaczące dziecko? A jak jeszcze płacze w nocy zamiast spać – to już w ogóle. Co może oznaczać dziecko dopominające się maminej piersi co godzinę? Albo maluch wiszący na piersi całą dobę lub dłużej? A to uczucie pustych piersi? Co oznacza fakt, że nie leci pokarm, jak naciskam pierś, wkładki laktacyjne są suche między karmieniami, a laktatorem udaje się uzyskać li tylko 20 ml mleka? Dla mamy może to oznaczać tylko jedno – jej dziecko jest głodne lub ona ma za mało mleka. Powiedzieć mamie karmiącej piersią, że jej dziecko jest głodne przez nią, to prawie tak jakby rozbić jej serce na milion kawałków. A właśnie takie objawy zgłaszają mamy w kryzysowych sytuacjach. Zatem im szybciej mama uzyska prawdziwe wsparcie, informacje i pomoc, tym lepiej. KL: Jak szybko udaje się ten kryzys zażegnać? DKR: Też różnie. Zależy od istoty zgłaszanego „nieproblemu”. Czasem natychmiastowo po kilku słowach wsparcia i rzeczowych informacji. Czasem potrzeba kilku dni i mama widzi poprawę. A zdarza się, że mamy ulegają sugestiom niewspierającego je otoczenia, podają butelkę z mieszanką i wtedy możemy mieć już pod górkę. Ważne, żeby odpowiednio wcześnie wyłapać faktyczny problem, taki jak rzeczywisty niedobór pokarmu, niedożywienie, problemy zdrowotne dziecka – wszystkie te, którym ewentualnie da się zaradzić.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

KL: Czym dla Ciebie jest kryzys laktacyjny? DKR: Będę tak wspaniałomyślna i odpowiem krótko. Kryzys laktacyjny jest dla mnie tym, czym jest dla mamy, która do mnie przyszła. W tej trudnej dla kobiety sytuacji różnię się tylko tym, że ja staram się go obiektywnie ocenić, nazwać, wesprzeć i coś poradzić. Jeśli mnie pytasz o definicję, to najczęściej i najbliżej mu do sytuacji pozornego niedoboru pokarmu. To właśnie takie przejściowe okresy załamania, w których w sercu mamy rodzi się wątpliwość o możliwości produkcyjne jej organizmu, podczas gdy dziecko przyrasta prawidłowo. KL: Jak powiązany jest kryzys ze skokami rozwojowymi u dziecka? DKR: „Rozwój” to proces składający się z wielu krótkich etapów. Dodatkowo jest on dynamiczny, złożony i dotyczy wielu sfer m.in.: biologicznej, psychicznej, społecznej. Okres noworodkowy i niemowlęcy to czas, w którym mamy najtać, że wtedy następuje bardzo intensywny rozwój mózgu dziecka czy chociażby najszybsze w ciągu całego życia tempo rozwoju fizycznego i ruchowego. To jest duży wysiłek, także energetyczny. Takich kamieni milowych w rozwoju psychoruchowym dziecka jest wiele. Nieuniknione jest, że kryzys laktacyjny i skoki rozwojowe spotykają się na osi czasu w jednym punkcie i wzajemnie na siebie oddziałują. KL: Jak najlepiej wesprzeć słowem mamę karmiącą, która znajduje się w tym wyjątkowym momencie karmienia, jakim jest kryzys laktacyjny i skok rozwojowy dziecka? DKR: Każda para, mama i dziecko jest inna. Nie mam jednej standardowej formułki wspierającej. Zawsze staram się zrozumieć sytuację i oczekiwania mamy. Lubię natomiast podkreślać fenomen natury, jakim jest lakatacja, i mądrość dzieci, które bez żadnych wskazówek potrafią naprowadzić ją na właściwy tor. Wystarczy tylko wsłuchać się w swoje dziecko i dać mu prowadzić w tym laktacyjnym tańcu. Nawet w nocy i nawet dużo razy. Co jest przeciwieństwem kryzysu? Niech będzie, że życzę wszystkim mamom rozkwitu, rozwoju, stabilizacji i wszelkich pomyślności laktacyjnych.

REKLAMA

częściej przychodzą po poradę laktacyjną. Trzeba pamię-

31


32

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Kwartalnik Laktacyjny: Jak często mamy przychodzą do Ciebie z tzw. kryzysem laktacyjnym? Elżbieta Szkudlarek: Staram się nie używać terminu „kryzys laktacyjny”, kojarzy mi się z czymś trudnym i przewlekłym, wolę określenie „smutki laktacyjne” zapożyczone od jednej znajomej położnej. Najczęściej zgłaszają się do mnie matki we wczesnym okresie po porodzie (pierwsze 4-6 tygodni), kiedy mają mniej lub bardziej uzasadnione obawy, że dziecko się nie najada. Niekiedy tym obawom towarzyszą objawy, które mogą sugerować niedobór pokarmu, jednak w przeważającej części przypadków jest to niedobór pozorny. Zgłaszają sie również matki z problemem na późniejszych etapach laktacji. Niestety często też dzieje się tak, że po konsultacji z lekarzem po prostu wprowadzają mieszankę, co tylko, jak wiemy, pogłębia „kryzys” i czyni go często nieodwracalnym. Elżbieta Szkudlarek Jestem lekarzem, doradcą laktacyjnym, żoną i mamą czwórki dzieci. Moje motto brzmi: „rozwiązać problem zanim się pojawi”, dlatego bardzo zależy mi szerzeniu wiedzy o laktacji zarówno wśród matek, jak i personelu medycznego, który opiekuje się matkami po porodzie. Bardzo chciałabym, żeby każdy szpital położniczy w Polsce promował i chronił karmienie naturalne, wspierając matki, które pragną karmić piersią. Pracuję jako doradca laktacyjny w Wielospecjalistycznym Szpitalu „MEDEOR PLUS” w Łodzi.

KL: Jakie charakterystyczne objawy zgłaszają mamy w czasie trwania tego kryzysu laktacyjnego? ES: Najczęściej matki mówią o tym, że „dziecko wisi na piersi”, „zaczeło jeść częściej niż dotychczas”, „piersi są cały czas miekkie”, „dziecko jest niespokojne, płacze, krócej śpi”. KL: Jak szybko udaje się ten kryzys zażegnać? ES: To zależy od przyczyny, czy leży po stronie dziecka (tzw. skok rozwojowy czy okresowe większe niż dotychczas potrzeby żywieniowe; zmiana regularności lub długości karmień), czy matki (np. nagły stres, przemęczenie, anemia). Na początku zawsze oceniam dotychczasowy przebieg laktacji, efektywność karmienia, przyrosty masy ciała dziecka. Następnie podczas rozmowy staram się matkę uspokoić, zapewnić ją, że jest to stan przejściowy, wyjaśnić jego przyczyny. W zależności od wywiadu zalecenia mają na celu ograniczenie

www.poradniamammamia.pl

wpływu negatywnych czynników, a także poprawę laktacji. Zazwyczaj „kryzys” udaje się zażegnać w ciągu kilku dni. KL: Czym dla Ciebie jest kryzys laktacyjny? ES: Jest sytuacją, kiedy dochodzi do dysproporcji pomiędzy zapotrzebowaniem dziecka a poziomem produkcji pokarmu. Przyczyny takiego stanu mogą być różne. KL: Jak powiązany jest kryzys laktacyjny ze skokiem rozwojowym u dziecka? ES: Tzw. skok rozwojowy może być jedna z przyczyn kryzysu. KL: Jak najlepiej wesprzeć słowem mamę karmiącą, która znajduje się w tym wyjątkowym momencie karmienia jakim jest kryzys laktacyjny i skok rozwojowy dziecka? ES: Myślę, że każda mama w takiej sytuacji potrzebuje wsparcia, ciepłego słowa, zapewnienia, że to, co się dzieje zdarza się również innym kobietom, że to minie, że nie jest w tym sama. Zawsze dobrze jest podkreślić to, co w danej sytuacji jest dobrego, docenić jej dotychczasowe starania, umocnić wiarę w siebie, towarzyszyć jej do czasu poprawienia się sytuacji (jako doradca mam tu na myśli kontrolne wizyty w poradni oraz telefoniczne wsparcie).


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

KL: Czym dla ciebie jest kryzys laktacyjny? AP: Dla mnie jest to bardzo szerokie pojęcie, zbyt szerokie, dlatego staram się go w ogóle nie używać. Tak jak już mówiłam wcześniej, często okazuje się, że pod tym terminem Agnieszka Pałus Jestem magistrem położnictwa, Certyfikowanym Doradcą Laktacyjnym, (CDL), ukończyłam Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach, mieszkam w Gliwicach. Znalazłam moją zawodowo – laktacyjną drogę w 2013 r. i zupełnie dałam się jej pochłonąć, uwielbiam to, co robię, i nie zamieniłabym tego nawet na wygraną szóstkę w totka. Prywatnie jestem mamą 16-miesięcznego synka, który bardzo dużo mnie uczy w czasie wspólnej laktacyjnej drogi, trwającej nadal.

zakamuflowany jest większy lub mniejszy problem. Nawet jeśli byłby to rzeczywiście tylko ten kryzys laktacyjny, to jest to aż on i jest dużym problemem dla tej konkretnej pary matka-dziecko i tak czy inaczej wymaga pomocy i wsparcia ze strony osoby kompetentnej, a nie tylko zaleceń pt.: „połóż się z dzieckiem do łóżka na całe dnie i cały czas przystawiaj”. O ile jestem jak najbardziej za bliskością, przytulaniem i spaniem z dzieckiem, o tyle takie zalecenia jako wyłączne panaceum mogą być tylko pogłębieniem problemu, szczególnie jak się nawet nie widziało ani matki, ani dziecka. KL: Jak powiązany jest kryzys laktacyjny ze skokiem rozwojowym u dziecka?

Kwartalnik Laktacyjny: Jak często mamy przychodzą do Ciebie z tzw. kryzysem laktacyjnym?

AP: Jest bardzo powiązany, mało tego, zaryzykowałabym stwierdzenie, że tego typu sytuacje (te, które same popra-

Agnieszka Pałus: Muszę przyznać, że rzadko, tzn. jeszcze mi

wiają się po kilku dniach) to jest właśnie skok rozwojowy

się nie zdarzyło, żeby zadzwoniła mama mówiąca: „dzień

dziecka, a nie kryzys laktacyjny. Już mówię dlaczego. Termin

dobry, mam problem, to chyba kryzys laktacyjny, czy może

„kryzys laktacyjny” wskazuje na to, że coś się nagle zadziało

mi Pani pomóc?”. Ja sama również jeszcze nie postawiłam

złego z laktacją, że jest sytuacja kryzysowa, jakiś deficyt w

rozpoznania po wizycie „kryzys laktacyjny”. Dlaczego? Nie

piersiach, nic bardziej mylnego. To, co wywołuje ów krysys,

wiem, może dlatego, że zawsze staram się patrzeć dalej i

nie leży po stronie matki, tylko dziecka. To dziecko (najczę-

szukać głębiej źródła problemu i czasem zrobić „za dużo”

ściej w czasie skoku rozwojowego, ale też np w czasie ząb-

niż zostawić mamę samą z wątpliwościami i niepewnością,

kowania) nagle zwiększa swoje zapotrzebowanie na ilość

zamiast zerkając w kalendarz, ile tygodni akurat ma dziec-

przyjmowanego mleka, ale też na bliskość mamy, a piersi

ko, stwierdzić, że to sławny kryzys laktacyjny i za kilka dni

potrzebują kilku dni, żeby zwiększyć prodykcję i dostosować

wszystko wróci do normy. Zazwyczaj okazuje się, że miałam

się do nowych, większych potrzeb dziecka.

jednak rację, bo problem faktycznie leżał gdzie indziej. KL: Jak najlepiej wesprzeć słowem mamę karmiącą, która KL: Jakie charakterystyczne objawy zgłaszają mamy w czasie

znajduje się w tym wyjątkowym momencie karmienia, jakim

trwania tego kryzysu laktacyjnego?

jest kryzys laktacyjny i skok rozwojowy dziecka?

AP: W tym miejscu mogę przytoczyć głównie to, co jest po-

AP: Ja osobiście zawsze staram się wytłumaczyć mechanizm

dane w literaturze i co piszą mamy na forach, czyli: dziecko

danego problemu oraz pokazać obiektywne fakty, takie jak

„wisi” cały czas na piersi; kobieta ma wrażenie, że ma mniej

przyrosty wagi dziecka, mokre pieluszki, łykanie w trakcie

mleka i że dziecko się nie najada (wrażenie subiektywne).

ssania, to bardzo uspokaja i daje pewność mamie, że dziecku nie dzieje się krzywda, a jej obawy są oczywiście bardzo

KL: Jak szybko udaje się ten kryzys zażegnać?

realne i istotne, ale w aktualnej sytuacji bezpodstawne. W każdej chwili może też do mnie zadzwonić lub napisać, gdy-

AP: Jeśli nie było innej, faktycznej przyczyny opisywanych

by w jej głowie znów pojawiło się ziarnko wątpliwości – to

objawów to średnio w ciągu 2-3 dni sytuacja się stabilizu-

również bardzo pomaga, że w razie czego jest osoba, której

je. Najczęściej dzieje się to jednak na drugi dzień po mojej

można się np. wyżalić i nie usłyszy w odpowiedzi, że przesa-

wizycie i wcale nie dlatego, że jestem cudotwórczynią, czy

dza lub za bardzo się przejmuje.

cokolwiek podobnego, najzwyczajniej w świecie mama poczuła się pewniej, uspokoiła się i w tym momencie wycofały się hormony stresowe, a to pozwoliło na uwolnienie tzw. hormonów laktacyjnych – czysta chemia zero magii.

33


34

Temat numeru KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Anna Maria Marcinkowska

Kryzysy w teorii i praktyce cz. 2 praktyka - mamy Anna Maria Marcinkowska

Historia Pauliny i Piotrusia

KL: Kiedy zaczął się „kryzys” i jak się objawiał?

Kwartalnik Laktacyjny: Paulino, jak wyglądały początki kar-

P: W 9 tygodniu Piotruś nagle zaczął bardzo denerwować

mienia?

się przy jedzeniu z lewej piersi. Z drugiej jadł ładnie. Następnego dnia prawa pierś też już mu nie pasowała. Zaczął się

Paulina: Bałam się o powodzenie karmienia piersią jeszcze

płacz i prężenie się przy każdym karmieniu. Synek prawie w

przed porodem. Wiedziałam, że będzie to cesarka, ponie-

ogólnie spał w dzień. przed karmieniem, w jego trakcie i po

waż synek pod koniec ciąży ułożył się miednicowo. Bardzo

nim. Po ściśnięciu piersi (położne tak sprawdzały w szpitalu,

chciałam jak najszybszego kontaktu z dzieckiem, ale przez

czy mam mleko) pokarm nie leciał tak mocno jak wcześniej,

kilka godzin po cięciu słyszałam wymówki: że powinnam

tylko małymi kropelkami. Wystraszyłam się, że tracę po-

odpocząć, że dziecko jeszcze nie jest głodne, że mam na

karm. Dzwoniłam po znajomych karmiących mamach i pro-

nie czekać, bo zostanie przyniesione, jak będzie trzeba. I tak

siłam o radę. Dopingowały mnie, żebym się nie poddawała,

pierwsze karmienie odbyło się ok. 3 godziny po porodzie.

i dostałam nazwy herbatek na laktację i sztucznych mlek, w

Położna pomogła mi w przystawieniu dziecka tylko przy

które powinnam zaopatrzyć się, żeby dokarmić. Same nie

pierwszym karmieniu. Dalej musiałam radzić sobie sama,

znały innego sposobu na problemy.

co nie było takie proste z bolesną raną brzucha. Piotruś był dość płaczliwy już w szpitalu i zarówno moja współlokator-

KL: Utrata pokarmu przyszła Ci na myśl właśnie z powodu

ka na sali, jak i położne namawiały mnie, żeby dokarmić

bezowocnego ściskania piersi i płaczu dziecka? Czy głosy ro-

synka mieszanką. Usłyszałam, że mam piersi nieodpowied-

dziny i koleżanek też miały w tym swój udział?

nie do ssania. Twierdziły też, że płacze, bo się nie najada. Wiedziałam, że w pierwszych dniach dziecku wystarcza

P: Najpierw nie była to myśl, że zupełnie straciłam pokarm,

łyżeczka pokarmu i tyle z pewnością zjadał. Jednak po 2

tylko że nie wiedzieć czemu nagle jest go mniej. Przede

dniach wmawiania mi, że dokarmianie uspokoi synka, da-

wszystkim z powodu zachowania Piotrusia przy piersi po-

łam się przekonać i nawet byłam zadowolona, że wygląda

dobnego jak w szpitalu, gdy wszyscy mówili o nienajadaniu

na najedzonego i zasypia na dłużej. Po powrocie do domu

się. Ściskałam pierś, żeby się przekonać, czy coś się zmie-

było mi bardzo trudno. Dopiero położna na wizycie patro-

niło i rzeczywiście słabiej leci. Jeśli chodzi o głosy ze stro-

nażowej pomogła mi właściwie przystawić synka do piersi

ny rodziny, to mama zawsze jest pierwszą osobą, do której

i przekonałam się, że wcale nie brakuje pokarmu. Położne

zwracam się po pomoc (wykarmiła piersią pięcioro dzieci)

zasypywały mnie sprzecznymi radami, teraz wiem, że były

i bardzo cenię sobie jej rady. Tym razem nie podobało mi

one błędne: używanie smoczka, bo dziecko zrobiło go so-

się, że bardzo namawiała mnie na dokarmianie Piotrusia.

bie ze mnie, skracanie czasu karmienia, wydłużanie przerw

Już wcześniej słabo przybierał na wadze i na hasło „kryzys

między karmieniami. Na szczęście, posłuchałam intuicji i

laktacyjny” od razu spanikowała, że zagłodzę dziecko, bo

karmiłam dalej na żądanie.

nie chcę go dokarmić.


Kryzys laktacyjny Agata Aleksandrowicz

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

KL: Jak poradziłaś sobie z tym problemem?

Historia Ani

P: Początkowo nie połączyłam moich problemów z karmie-

KL: Opowiedz proszę o Waszych początkach karmienia oraz

niem z faktem skoku rozwojowego. Byłam przekonana, że

o kryzysie, który przeszłaś.

po prostu kończy mi się pokarm. Zaczęłam szukać pomocy na forach internetowych i tam dopiero ktoś zwrócił mi uwa-

Ania: Już w pierwszej dobie miałam rozszarpane brodawki,

gę na to, że to skok rozwojowy. Kiedy dowiedziałam się, że

„uczynna” położna, która była przy moim porodzie stwier-

nasz „kryzys laktacyjny” jest zupełnie naturalnym etapem,

dziła tylko „a nie mówiłam?”. Nawiązała do sytuacji zaraz po

nabrałam nowej pewności siebie. Przekonałam się, że moje

porodzie, kiedy położyli mi małą na brzuchu, a ta zassała,

intuicyjne podejście (żeby nie podawać mieszanki) jest do-

położna stwierdziła „nie pozwalaj jej tak długo ssać, bo ci

bre, co zupełnie już uspokoiło moje nerwy. Spędziłam dwa

zmaceruje brodawki”. W domu jakoś mi się udawało. Zaci-

dni na karmieniu Piotrusia praktycznie bez przerwy. A kiedy

skałam zęby i karmiłam mniej poranioną piersią, z drugiej

nie jadł, nosiłam go w chuście w kontakcie „skóra do skóry”.

ściągałam ręcznie krew pomieszana z mlekiem i podawałam

Po dwóch dniach wszystko się unormowało. Dopiero wtedy

kieliszkiem. Udało się dojść do tego, że karmienie już tylko

zrozumiałam, na czym w ogóle polega karmienie na żąda-

bolało, bez otwartych ran. Po 2 miesiącach mała zaczęła

nie, i porzuciłam wszystkie rady typu „karm tylko 20 minut,

mniej przybierać na wadze, ok. 200 g miesięcznie. I zaczął

bo potem to już jesteś smoczkiem” czy „wydłuż przerwy

się strach. Piersi miękkie, brak nawałów, okrzyki rodziny, że

między karmieniem, to nazbiera się więcej mleka”.

może jednak mieszanka, że to nic złego. W tym samym czasie zaczęłam czuć się coraz gorzej. Sucha skóra, popękane

KL: Paulino, co chciałabyś powiedzieć mamom, które sądzą,

usta, tycie, wypadanie włosów, stany lękowe i omdlenia.

że przechodzą kryzys laktacyjny? KL: Czy sądziłaś, ze przechodzisz słynny kryzys laktacyjny? P: Przede wszystkim radziłbym im poszukać profesjonalnego wsparcia w postaci doradcy laktacyjnego, zanim dadzą

A: Oczywiście. Skutecznie wmówiła mi to położna środowi-

wiarę radom pierwszej lepszej ciotki czy nawet położnej.

skowa. Twierdziła, że jest takie coś jak kryzys laktacyjny, ale

Sama żałuję, że nie poszukałam takiej pomocy zaraz po

jak już go przetrwam to super. Dowiedziałam się, że należy

urodzeniu synka, bo uniknęłabym wielu błędów. Po drugie,

pić przeróżne napoje, by wróciła laktacja.

zaufajcie swojemu instynktowi, swojemu ciału i dziecku – ono wie, co robi. Jeśli domaga się być przy piersi cały czas,to

KL: Jak poradziłaś sobie z tą sytuacją?

znaczy, że trzeba mu to zapewnić. Poza tym nie dajcie się stresowi i czarnym myślom. Nie traktujcie tego jak kryzys,

A: Zaparłam się i mimo wszystko zwiększyłam częstotliwość

ale jak naturalny proces wzrostu i rozwoju waszych dzieci.

karmień w nocy. Zaczęłam szukać, czemu dalej boli, czemu

Mnie do pionu ustawiło zdanie „nie ma czegoś takiego jak

słabo przybiera, czemu ze mną jest tak źle. Wyczytałam, że

kryzys laktacyjny”. Zmieniłam swoje myślenie, a mleko jest

moje objawy mogą świadczyć o niedoczynności, więc na

przecież w głowie – więc piersi do góry i karmić, karmić, kar-

własną rękę zbadałam tarczycę, gdyż lekarz odmówił wy-

mić! Mleko jest.

pisania skierowania. TSH wynosiło wtedy 31.020. Zaczęłam

35


36

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

brać leki i odzyskiwać jasność umysłu. W grupie wsparcia przeczytałam o wędzidełku podjęzykowym. Mała miała mocno skrócone, poszłam z nią do pediatry i zażądałam

Historia Ewy i Leny

skierowania do chirurga. Po podcięciu waga ponownie ru-

KL: Ewo, opowiedz proszę o Twoich „kryzysach laktacyj-

szyła w górę, a mnie wreszcie przestało boleć podczas kar-

nych”.

mienia. Ewa: Kryzysy to było jedno wiszenie przy piersi. Byłam już KL: Co skłoniło Cię do tego, by nie pogrążać się w depresji

tak zmęczona, że czasem miałam zwyczajnie dość. Dodat-

związanej z problemem laktacyjnym, tylko wziąć sprawy w

kowo, niestety rodzina nie wspierała mnie. Wiecznie sły-

swoje ręce i szukać rozwiązania problemu?

szałam, że mam wreszcie podać chemiczną mieszankę, bo mała się nie najada i widocznie nie nadaję się do karmienia

A: Upór. Jedno wielkie „ja nie dam rady?!”.

piersią. Oj, bolały te słowa. Słyszę je zresztą gdzieś z tylu głowy przez cały czas. Lena podczas kryzysów była niespo-

KL: Co chciałabyś przekazać mamom, którym mówi się, że

kojna, wierciła się, płakała, bardzo mało spała. Przez to, co

przechodzą kryzys laktacyjny, że mają za mało pokarmu? Co

słyszałam i przez to, w jaki sposób zachowywała się Lena,

powinny Twoim zdaniem wiedzieć?

zaczęłam myśleć, że faktycznie mam za mało pokarmu. Zaczęłam wątpić, że wykarmię własne dziecko. Płakałam i

A: Przede wszystkim, że wiele zależy od nich samych, że

zadręczałam się myślą, że jestem złą matką, bo nie jestem

czasem trzeba zwyczajnie się zawziąć i szukać rozwiązania

w stanie dać tego, co najlepsze własnemu dziecku. Ta myśl

na własną rękę. Niezależnie od tego, jak ciężkie są początki

była okropna. Postanowiłam jednak, że będę walczyć, choć

– opłaca się. Karmiąc teraz 16-miesieczną córkę, często się

nie raz i nie dwa w chwilach totalnej desperacji byłam o

zastanawiam, jak wyglądałoby moje życie, gdybym wtedy

krok od podania butelki. Około 6 miesiąca nawet próbo-

wymiękła. I wiem, że byłoby dużo smutniejsze. Nie wiedzia-

wałam dać butelkę, bo myślałam, że to już koniec. Jednak

łabym o tym, ale takie by było.

córka odmówiła ssania. Przez głupie myślenie, że zabraknie mi mleka zakończyłabym karmienie po pół roku, a karmię


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Premiera

już ponad 14 miesięcy. Najgorsze jest to, że od 5 tygodnia życia małej wiedziałam, że coś takiego jak kryzysy nie istnie-

37

20 kwietnia 2016

je, bo dołączyłam do grupy wsparcia na Facebooku. Jednak to, co powiedziano mi kiedyś, cały czas się za mną ciągnęło i za często zdarzały mi się chwile całkowitego zwątpienia. Nawet teraz, po 14 miesiącach udanego karmienia, nadal mi się to zdarza. Kilka słów zaważyło na całym moim karmieniu. KL: Ewo, czy teraz, z perspektywy czasu wiesz, czym były te „kryzysy”? I jak sobie z nimi poradziłaś? E: Dowiedziałam się o skokach rozwojowych. „Kryzysy” przypadały dokładnie na okres skoków. Pierwsze „wiszenie” na piersi w 5 tygodniu, potem około 2 miesiąca, około 6 miesiąca i roku. Wszystko się zgadzało. Podczas kryzysów pisałam na grupie wsparcia i rzeczywiście je dostawałam, wypowiedzi innych mam dawały mi „kopa” do dalszej mlecznej drogi. KL: Czy jest coś, co chciałabyś przekazać mamom, słyszącym o kryzysach laktacyjnych? E: Nie ma czegoś takiego jak kryzys laktacyjny. Są skoki i wtedy ma się wrażenie niedoboru pokarmu, a dziecko najNie ma braku mleka, bo gdyby tak było, już dawno bym nie karmiła.

REKLAMA

zwyczajniej „wisi” na piersi, bo zamawia sobie więcej mleka.

„Księga małego alergika” Kompendium wiedzy na temat alergii autorstwa Williama i Roberta Searsów

www.mamania.pl


38

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Nie mogłam karmić Galaktozemia Z Agnieszką, mamą Natalki, rozmawiała Agata Aleksandrowicz

Galaktozemia to choroba o podłożu genetycznym. W jej przebiegu organizm nie ma zdolności do zmiany galaktozy w glukozę. Niestrawiona galaktoza zatruwa organizm i może uszkadzać ważne narządy: wątrobę, nerki, ośrodkowy układ nerwowy. Częstotliwość jej występowania to 1:60000. Noworodki z tą przypadłością są od początku niespokojne, nie przybierają na wadze, wymiotują. Niekiedy może dojść do zaburzeń oddechu, wiotkości, drgawek czy śpiączki. Galaktozemia uważana jest za całkowite przeciwwskazanie do karmienia piersią, ponieważ cukier mleczny – laktoza rozpada się w procesie trawienia na glukozę i galaktozę.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Kiedy byłam w ciąży, czekając na swoją drugą dziewczynkę,

Natalce zaczęto podawać mleko modyfikowane bez laktozy

jedną z rzeczy, których najbardziej nie mogłam się doczekać,

i wyniki bardzo powoli zaczęły się poprawiać. Ja na wszelki

było karmienie piersią. Starszą córkę karmiłam przez trzy

wypadek wciąż odciągałam pokarm. Wczoraj, w jedenastej

lata, aż do wspólnej decyzji o odstawieniu i był to dla nas

dobie życia, dostaliśmy ostateczne potwierdzenie.

czas magiczny. Poród zaczął się 3 listopada w nocy. Dzięki wspaniałej położnej, przebiegł szybko i bez komplikacji.

Choroba polega na tym, że w wyniku mutacji genu organizm

Dostałam na brzuch ciemnowłose maleństwo, 3800 g i

nie produkuje enzymu trawiącego jeden z cukrów prostych:

59 cm, 10/10 Apgar. Karmiłam bez problemu, ciągle tuliłam i

galaktozy. Problem leży w tym, że ten cukier występuje

spałam z Natalką w szpitalnym łóżku, wszystko szło dobrze.

prawie wszędzie. Laktoza rozpada się w procesie trawienia

Troszkę krótko jadła, ale nie niepokoiło mnie to wcale. W

na glukozę i galaktozę. Galaktoza jest też w prawie

nocy zdarzało jej się krzyknąć urywanym, rozpaczliwym

wszystkich owocach i warzywach.

głosem, ale to też mogło być zupełnie normalne. Lekarze chcieli już nas wypisywać, ale moje wyniki krwi były fatalne

Od wczoraj hamuję laktację, piję szałwię, smaruję się

i zarządzono transfuzję. Pozwolono mi karmić w trakcie

Altacetem, odciągam po odrobince. Przeżywam specyficzną

przetaczania krwi i liczyłam, że potem już szybko wyjdziemy.

żałobę po moim mleku i nie wiem, czy cieszyć się diagnozą,

Ja, owszem, doszłam do siebie, za to Natalia mocno spadła

czy przeklinać los, że coś, co dotyka troje-pięcioro dzieci

na wadze (13% masy urodzeniowej) i zaczęła się zażółcać.

w Polsce rocznie, trafiło akurat na mnie. Są tylko trzy

Znów nas zatrzymali na obserwacji. Bilirubina stała na tyle

bezwzględne przeciwwskazania do karmienia piersią:

wysoko, że zarządzono lampy, ale poprawa nie nadchodziła.

galaktozemia, HIV u matki oraz HTLV-1 i HTLV-2.

Wyniki krwi były tak fatalne, że Natalkę przewieziono na intensywną opiekę noworodków.

Przyniosłam dziś do szpitala termos z szałwią w torbie z nadrukowanym logo „Karmię swobodnie” i dobiła mnie

Mała była w inkubatorze z serduszkiem WOŚP, trwało

ironia tego małego faktu. Siedzę z Malutką na rękach,

naświetlanie, na oczach miała gogle ochronne. Byliśmy

karmię ją butlą z mlekiem modyfikowanym bez laktozy i

przerażeni. Mnie wypisano z oddziału położniczego i

myślę, że muszę się troszkę pożalić. Czuję, że coś straciłam i

wylądowałam w przyszpitalnym hoteliku. Odciągając mleko,

mam nadzieję, że zrozumiecie mój nieutulony żal.

chlipałam w poduszkę. Lekarze mówili o kiepskiej kondycji wątroby, która wkrótce zupełnie przestała działać. Wtedy

Prognozy są dobre. Natalia musi jeszcze pokonać żółtaczkę,

zaczęli wspominać o przeszczepie. Rozważali też transfuzję

odbudować zaburzoną krzepliwość krwi i nabrać apetytu.

krwi i inne ratujące życie zabiegi. Po wykluczeniu infekcji

Potem powinni ją puścić do domu. Będziemy pod opieką

wirusowych i rozpoczęli diagnozowanie w kierunku chorób

specjalisty od chorób metabolicznych i musimy pilnować

metabolicznych. Wysłali próbki krwi do Warszawy i w ósmej

bardzo ścisłej i trudnej diety do końca życia Natalki. Ale

dobie życia przyszła wstępna diagnoza: galaktozemia.

oswajamy się z sytuacją i zbieramy siły, żeby podołać wszystkim wyzwaniom.

39


40

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Naturalne sposoby wspierania laktacji Jowita Romaniuk

Karmienie piersią jest jak rzeka. Rzeka pełna mleka. Na początku u źródła jest naturalna, łagodna, ale bogata i treściwa. Z czasem jej nurt przybiera na sile, nabiera mocy, ale znajduje rytm i właściwy kierunek. Dzień po dniu mama i dziecko wspólnie „uczą się pływać”. Zdarzają się jednak dni, kiedy wiatr sprowadza burzowe chmury. W unormowanej już laktacji pojawiają się zawirowania. Dziecko odmawia ssania piersi lub robi to niechętnie albo nerwowo. Częściej płacze, denerwuje się i niespokojnie śpi. Rodzice nie śpią i denerwują się równie mocno. Mama karmi, lecz ma wrażenie, że mleka jest coraz mniej. Zaczyna się bać, że utraci pokarm. Strach zatrzymuje wypływ pokarmu. Na mlecznej rzece pojawia się tama, ale z pomocą przychodzi Matka Natura.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

41

O laktację watro zadbać już na samym początku, kiedy obo-

nie jest wcale głód. Ssanie, bliskość mamy, jej czuły dotyk

je – mama i noworodek – uczą się karmić piersią. W takiej

i głos uspokajają i pomagają zapaść w sen. Warto uzbroić

chwili najbardziej wspierający staje się pierwszy kontakt

się w cierpliwość i spełniać jego prośby, zachować spokój i

„skóra do skóry”. Towarzyszące mu ciepło, przytulanie i

korzystać z każdej chwili razem.

głaskanie pomagają w budowaniu jedynej w swoim rodzaju więzi, która w przyszłości procentuje porozumieniem.

Aby

Mama uczy się rozpoznawać, a dziecko sygnalizować głód.

przygotować sobie wspólne „gniazdko” – miejsce, w którym

karmienie

przebiegało

bez

zakłóceń,

warto

Znajomy, cichy głos i zapach skóry mamy uspokajają ma-

z przyjemnością będziecie się co dzień karmić. Wygod-

lucha i ułatwiają pierwsze karmienia. Bliskość i kochający

ny fotel, przytłumione światło i butelka wody pod ręką to

dotyk to pierwszy krok do udanej laktacji.

wszystko, czego potrzebujecie w czasie karmienia. Przyda się pomocna dłoń, która wyręczy mamę w codziennych

Kolejne tygodnie to czas ciągłych zmian. To okres unor-

czynnościach i zdejmie z jej głowy masę zmartwień. W

mowanej laktacji, kiedy dziecko w swoim własnym rytmie,

tej roli znakomicie sprawdzają się ojcowie. W chwilach

efektywnie i z przyjemnością ssie, ale i momenty, kiedy

zwątpienia niektóre matki potrzebują czasem także ws-

zdarzają się zawirowania i wszystko zdaje się iść nie tak.

parcia z zewnątrz – „bratniej duszy w karmieniu piersią”. W myśl Marshalla Rosenberga (autora książki Porozumienie

Jakie mogą przyczyny takiego stanu rzeczy? Czasami jest

bez przemocy) nawet 5-minutowa rozmowa dziennie z in-

to choroba, zatkany nosek, ból brzuszka lub słynna ko-

nym rodzicem w podobnej sytuacji życiowej może pomóc

lka. Innym razem przyczyną niechęci do ssania mogą być

nabrać dystansu i z nową energią powrócić do swoich co-

pojawiające się pierwsze ząbki. Może zdarzyć się tak, że

dziennych spraw. Kiedy jednak i to nie pomoże, a zabur-

dziecko nie chce ssać w chwilach, kiedy jego mama jest zde-

zenia laktacji zabierają spokojny sen, warto zgłosić się do

nerwowana. Nie możemy zapominać, że nasze maluchy to

najbliższej poradni laktacyjnej po poradę. Być może nawet

„małe barometry” w mig odczytujące i przechwytujące nasze

na pierwszym spotkaniu uda się rozwiązać problemy ze

nastroje. A kiedy maluszek jest niespokojny, denerwuje się

ssaniem i laktacja odzyska właściwy rytm. Jeśli kobieta odc-

też mama. Oksytocyna (hormon podwzgórza odpowiedzial-

zuwa potrzebę wsparcia laktacji suplementami diety lub

ny za wypływ pokarmu) jest bardzo wrażliwa na niepokój

naparami z ziół, warto zasięgnąć opinii specjalisty – doradcy

mamy. Wtedy jej wydzielanie zostaje zablokowane, mleko

laktacyjnego lub dietetyka.

nie płynie, piersi produkują coraz mniej pokarmu, maluszek nie je i koło się zamyka. Jak możemy temu zaradzić?

Pozytywnie na laktację mogą działać herbatki lub mieszanki ziół dostępne bez recepty w aptekach i sklepach zielarskich

Aby wesprzeć laktację, ważne jest częste przystawianie

zawierające np. owies, jęczmień, liście melisy, kozieradkę,

dziecka do piersi. Odkładamy na bok tabelki godzin kar-

chmiel, liście maliny, pokrzywę, anyż, lucernę, koper włoski

mienia oraz zegarki i karmimy „na żądanie”, czyli wtedy,

czy czarnuszkę. Należy pamiętać, żeby nie przekraczać li-

kiedy dziecko wyraża chęć i potrzebę ssania. Produkcja

czby trzech szklanek dziennie, gdyż niektóre zioła mogą

mleka zawsze działa według ekonomicznej „zasady podaży

zaburzyć pracę układu pokarmowego zarówno u mamy, jak

i popytu”. Im częściej i dłużej dziecko ssie, tym większa

i u dziecka.

jest produkcja mleka. Właściwa pozycja podczas karmienia i efektywne ssanie doskonale pobudzą laktacje i mleko

W

popłynie z większa siłą. Bywają takie dni, tzw. „skoki apetytu

mlekopędnym działaniu pałek tataraku. Jednak brak

podaniach

ludowych

odnajdziemy

wzmiankę

o

dziecka”, kiedy częściej niż zwykle potrzebuje być przy pier-

badań potwierdzających takie jego działanie nakazuje nam

si. Nierzadko bywa tak, ze przyczyną takiego zachowania

traktowanie ich jako ciekawostkę przyrodniczą.


42

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Sprzeciwiam się głodzeniu Matek!

Z Magdaleną Nehring-Gugulską rozmawiała Olga Machuta-Rakowska

Kwartalnik Laktacyjny: Około 2% dzieci karmionych piersią cierpi na alergie pokarmowe. Według statystyk tylko 0,5 % z nich reaguje na zmiany w diecie matki. Dlaczego więc tak wiele kobiet w Polsce jest na diecie eliminacyjnej? Magdalena

Nehring-Gugulska: Badania dotyczą głównie

alergii na białka mleka krowiego, bo z nią mamy najczęściej do czynienia. W praktyce oznacza to, że biorąc na dietę bezmleczną 200 matek alergików, u jednego dziecka stwierdzimy reakcję. Ponieważ główny alergen mleka krowiego – beta-laktoglobulina – nie przechodzi do mleka ludzkiego, naukowcy nadal spierają się, na jakiej zasadzie w ogóle dochodzi do takiej reakcji. U niemowląt uczulenia na inne produkty, z wyjątkiem mleka krowiego i jaj, należą do rzadkości. Oficjalne stanowiska towarzystw naukowych i światowych ekspertów twardo mówią, że stosowanie diet eliminacyjnych profilaktycznie w ciąży i w laktacji nie chroni dzieci przed alergią i nie ma żadnego uzasadnienia. Dziś pojawiają się prace, które pokazują nawet, że w grupach, gdzie matki stosują eliminację, częściej występują uczulenia. A dlaczego

Dr n. med. Magdalena Nehring-Gugulska, pierwsza Międzynarodowa Konsultantka Laktacyjna w Polsce, dyrektorka Centrum Nauki o Laktacji, współzałożycielka pierwszej poradni laktacyjnej w Polsce.

85% karmiących Polek stosuje dietę eliminacyjną? Myślę, że po pierwsze same matki propagują wiedzę sprzed dwudziestu lat. Niestety, często robią to też pracownicy ochrony zdrowia, położne i lekarze. To już brzmi niedobrze, bo matka przestraszona przez lekarza, że szkodzi dziecku, będzie jadła dwa produkty na krzyż, aby tylko mu pomóc. KL: Kiedy uzasadnione jest przejście na dietę i jak ona powinna wyglądać? Co eliminujemy, kiedy i na jak długo? MNG: Gdy dziecko ciężko choruje, ma typowe objawy o dużym nasileniu, na przykład atopowe zapalenie skóry, alergiczne zapalenie jelit z krwią w stolcu, uporczywe ulewanie, wymioty, jest w złej kondycji, traci na wadze. Nie wolno jednak robić tego na własną rękę – konieczna


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

jest wizyta u pediatry lub alergologa. Jeśli lekarz stwier-

jest słabsza. Jak się chronić? Nie polecać i nie stosować

dzi charakterystyczny zestaw objawów (są takie specjalne

takich zaleceń! Propagować zdrowe, pełnowartościowe

protokoły określające zestawienie objawów i ich nasilenie)

odżywianie, zgodne z zaleceniami polskich i światowych ek-

oraz wykona pewne badania, to może podjąć próbę elimi-

spertów.

nacji dwóch alergenów z diety matki – białek mleka krowiego i jaj kurzych. I tu uwaga! Według współczesnej wiedzy

KL: Lekarze często zalecają mamom alergików odstawienie

dietę taką stosuje się raptem dwa, maksymalnie cztery

dziecka od piersi na dwa tygodnie i karmienie mlekiem mo-

tygodnie. Jeśli nie ma wyraźnej poprawy, matka wraca do

dyfikowanym dla alergików. Proponują też mieszanie go z

normalnego odżywiania. A dziecko oczywiście dalej jest

odciągniętym mlekiem z piersi lub podawanie na przemian

karmione piersią i leczone. Jeśli rzeczywiście dieta matki

z piersią. Jaki jest sens takich zaleceń?

jest konieczna, należy uzupełniać ją preparatami wapnia (1000 mg dziennie), ponieważ nabiał jest głównym jego

MNG: Aktualne protokoły postępowania nie przewidują ani

źródłem.

odstawiania od piersi, ani mieszania mleka matki z mlekiem modyfikowanym. Podawanie mieszanki jest ostatecznością,

KL: Czy zatem jest jakieś uzasadnienie dla diet typu „indyk,

gdy z innych powodów mama nie ma wystarczającej ilości

ryż i kasza jaglana”? Jak wiele może być dzieci, które faktycz-

mleka. Pozbawiając dziecko cennych składników, zwłaszcza

nie wykazują aż taką wrażliwość?

odpornościowych, enzymów, hormonów, czynników wzrostu – pozostawiamy młody, delikatny organizm bez natu-

MNG: Nie ma żadnego uzasadnienia, jeśli chodzi o zdrowie

ralnego wspomagania rozwoju. Żadna substancja chemi-

dziecka. Jeszcze raz podkreślmy, matka odżywia się dla sie-

czna (a taką jest mieszanka) nie zastąpi żywej, aktywnej

bie, a proces wytwarzania pokarmu w jej gruczołach pier-

biologicznie substancji, jaką jest pokarm matki. Patrząc

siowych przebiega niezależnie.

na zebrane przez dziesiątki lat badania dotyczące korzyści zdrowotnych płynących z żywienia naturalnego, również

KL: Czym dieta eliminacyjna grozi matce i jak się przed tym

dla dzieci chorych, nie mamy wątpliwości, że pozbawiając je

uchronić?

naturalnego pokarmu, działamy na ich szkodę. Z wyjątkiem oczywiście rzadkich sytuacji, gdzie rzeczywiście podawanie

MNG: Zabiera jej wiele cennych składników odżywczych i

mleka biologicznej matki nie jest korzystne (rzadkie zespoły

naraża organizm na choroby wynikające zarówno z niedo-

metaboliczne, ryzyko zakażenia HIV i in.).

borów, jak i z obniżonej odporności. Matki poddane takim praktykom chudną, częściej chorują, czują się osłabione. Są też w grupie ryzyka zapaleń piersi, ponieważ ich odporność

KL: Dziękuję za rozmowę!

43


44

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Olga Machuta-Rakowska

Jak nas głodzą O tym, że „dieta matki karmiącej” to mit, wie już coraz więcej karmiących Polek. Problem pojawia się, gdy dziecko ma objawy alergii i dietę narzuca lekarz. Niestety, często na wyrost i zupełnie niepotrzebnie.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

W wieku zaledwie kilku tygodni mój

wiadało się, że zacznę jeść normalnie

syn, drugie dziecko, dostał wysypki na

gdzieś tak około 2030 r.

twarzy. Podejrzewaliśmy trądzik lub ciemieniuchę, ale wysypka stopniowo

Jednocześnie zaczęłam się źle czuć.

przerodziła się w sączące zmiany na

Zdiagnozowano mi nadczynność tar-

głowie i ciele. Dermatolog stwierdził

czycy; według endokrynologa do cho-

łojotokowe zapalenie skóry – niestety,

roby znacznie przyczyniła się moja

leczenie nie przynosiło efektów i wte-

dieta – stres dla zmęczonego i niedo-

dy zrobiliśmy synkowi pierwsze testy

żywionego organizmu był zbyt duży.

alergiczne. Po obejrzeniu wyników

Leczenie konsultowałam z doradczy-

pani dermatolog zaleciła mi dietę bez

nią laktacyjną, a podczas wizyty, rzecz

mleka i jaj.

jasna, zeszło na alergie mojego syna i tę nieszczęsną dietę. Doradczyni,

Dwa tygodnie później nie było naj-

święta kobieta, poświęciła dużo czasu

mniejszej

stan-

na rzeczowe przekonanie mnie, że po-

dardowych zaleceń powinnam więc

winnam po prostu wrócić do normal-

wrócić do normalnego jedzenia, ale

nego żywienia, z wyjątkiem mleka i jaj,

wówczas nie znałam tych standardów.

które miałam powoli wprowadzać po

Nakazano mi dalsze eliminowanie z

miesiącu. Z lekkim drżeniem serca, ale

diety. Nie jadłam więc: cytrusów, owo-

posłuchałam. I wiecie co? Zupełnie nic

ców z małymi pestkami (w tym pomi-

się nie stało. Tak samo, jak moja rygo-

dorów, papryki i ogórków), ziół, przy-

rystyczna dieta nie poprawiła stanu

praw, ryb, kurczaka, wołowiny, miodu,

skóry synka, tak samo powrót do za-

orzechów, kakao, soi, mleka i jaj. Zo-

kazanych produktów nie spowodował

stało naprawdę niewiele. Karmiłam

żadnego pogorszenia. Jedynie produk-

piersią dwoje dzieci i byłam wiecznie

ty mleczne okazały się znienacka po-

głodna.

wodować objawy żołądkowe u małego

poprawy.

Według

(wcześniej takich objawów nie było). Tymczasem skóra młodego wyglądała raz gorzej, raz lepiej, ale bez naj-

Dziś młody ma ponad rok, a ja jem

mniejszego związku z dietą. Z wiekiem

wszystko z wyjątkiem nieprzetworzo-

trochę się poprawiało, choć każdy lek

nego mleka. Alergia syna jest silna i

pomagał tylko na chwilę. Stopniowo

reaguje na wiele produktów, ale tylko

diagnoza szła w kierunku atopowego

gdy on sam je zje – ja mogę. I bardzo

zapalenia skóry na tle alergicznym.

mnie złości, że wiele polskich matek

Poszliśmy wreszcie do alergologa. Za-

otrzymuje od lekarzy podobnie bzdur-

lecenia żywieniowe sugerowałyby co

ne zalecenia, które wpędzają nas nie

najwyżej odstawienie mleka. Gdybym

tylko we frustrację, ale przede wszyst-

dotąd jadła normalnie. Niestety, skoro

kim w niedobory i choroby.

już byłam na diecie, miałam wprowadzać produkty ponownie stopniowo,

Szukajcie więc wiedzy, leczcie alergie

aby synek doświadczał tylko jednego

u dobrych alergologów i konsultujcie

nowego alergenu tygodniowo. Ponie-

się z doradczyniami laktacyjnymi. Nie

waż właśnie sam zaczynał rozszerza-

dajmy się zamęczyć!

nie diety, a do nowych potencjalnych alergenów zaliczają się też leki, maści, kontakt z psem dziadków itd., zapo-

45


46

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Kto potrzebuje zaleceń żywieniowych? Na pewno nie dzieci Carlos Gonzalez jest znanym i bardzo cenionym pediatrą, autorem książek Moje dziecko nie chce jeść i Mocno mnie przytul (w Polsce wydanych przez wyd. Mamania). Propaguje podejście do żywienia dziecka, które opiera się na zaufaniu do jego kompetencji. Wielu rodzicom na całym świecie pozwala naprawdę się uspokoić i stworzyć dzieciom okazję do jedzenia w zdrowej i przyjaznej atmosferze, bez poganiania i niepotrzebnej presji. Z Carlosem Gonzalezem rozmawiała Małgorzata Jackowska w czasie III Konferencji Bliskości w Warszawie. Kwartalnik Laktacyjny: Chciałabym zacząć od rozmowy o zaleceniach i rekomendacjach. W Polsce znane są oczywiście rekomendacje Amerykańskiej Akademii Pediatrii i Światowej Organizacji Zdrowia, ale tymi, z których korzysta się najczęściej, są rekomendacje Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii Hepatologii i Żywienia Dzieci. W tych zaleceniach pojawia się wątpliwość dotycząca długości wyłącznego karmienia piersią, otóż zaleca się karmienie tylko mlekiem przez pierwsze pół roku życia dziecka, ale rozszerzanie diety można rozpocząć już po siedemnastym tygodniu życia dziecka. Skąd mogą się brać takie rozbieżności? Carlos Gonzalez: (głęboko wzdycha) Każde rekomendacje są zawsze w jakiś sposób „sztuczne”. Dlaczego wszystkie dzieci na całym świecie powinny rozpoczynać rozszerzanie diety dokładnie w momencie ukończenia szóstego miesiąca życia, ani tygodnia wcześniej, ani później? Wiemy, że najlepiej jest zacząć rozszerzanie diety około końca szóstego miesiąca, ale jeżeli dziecko spontanicznie chwyta jedzenie i zjada je, a nie ma jeszcze pół roku, to nie widzę w tym problemu. Ale też nie martwi mnie, jeżeli dziecko, mając siedem miesięcy, nie je nic poza mlekiem. Ufam dzieciom, które naprawdę same radzą sobie z jedzeniem stałych produktów po czwartym miesiącu, jeżeli widocznie są na to gotowe. Tym, któ-


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

re same nie wykazują inicjatywy warto proponować stałe

CG: Przecież nie idziesz do lekarza, żeby rozmawiać z nim

pokarmy około końca szóstego miesiąca. To jest czas, w

o diecie swojego męża, prawda? Więc zabierasz do lekar-

którym wiele dzieci już sobie radzi z jedzeniem stałych pro-

za zdrowe dziecko? A to raczej ojciec jest zagrożony cho-

duktów. Ciekawe, że wydaje nam się, że dzieci powinny mieć

robami zależnymi od diety, na przykład podwyższonym

rozszerzaną dietę, bo mleko z jakiegoś powodu już im nie

poziomem cholesterolu czy nadciśnieniem. Diety zdrowe-

wystarcza. Tymczasem jest odwrotnie. Jeżeli zaczęlibyśmy

go dziecka nie trzeba ciągle konsultować z lekarzem. Nie

podawać produkty inne niż mleko dwumiesięcznemu dziec-

zrozumcie mnie źle, nie chodzi o to, żeby zaciągać mężów

ku ryzykowalibyśmy, że dziecko może nawet umrzeć. Jego

i partnerów do lekarzy, ale dzieci też nie potrzebują wizyt

organizm nie jest gotowy na inne produkty niż mleko mamy

lekarskich co miesiąc czy co pół roku nawet. To szaleństwo.

lub mieszankę, jeśli nie jest karmione piersią. Ale po szós-

To nie jest nikomu potrzebne, a na pewno nie pomaga w

tym miesiącu prawie wszystkie dzieci są już na tyle dojrzałe,

zdrowym karmieniu dzieci. Problem polega na tym, że jeśli

że poradzą sobie z trawieniem innych produktów. Dietę

idziesz do lekarza chory, to możesz wyjść z wizyty albo bez

rozszerzamy nie dlatego, że dzieci tego potrzebują, tylko

poprawy, albo w lepszym stanie. A jeśli pójdziesz zdrowy

dlatego, że są gotowe na mniej idealne niż mleko produkty

na wizytę to trudno wyjść w lepszym stanie, więc dobrze by

spożywcze. Te produkty, które podajemy dziecku, powinny

było wyjść przynajmniej w podobnym, w jakim się przyszło

być swego rodzaju wzorcem, co byśmy chcieli, żeby dziecko

(śmieje się). Ale to bardzo częste w przypadku mam i dzie-

jadło mając dwa, czy pięć lat? Czy wolę, żeby jadło samo-

ci, że wychodzą z gabinetu w gorszej formie niż przyszły na

dzielnie na przykład makaron? Czy może chcę, żeby jadło

wizytę. Mamy wychodzą nawet z płaczem, zmartwione. Tak

puree ze słoika za pomocą łyżeczki?

nie powinno być.

KL:. A co z dziećmi, które długo jedzą mało stałych pokar-

KL: Chciałabym jeszcze zapytać o gotową żywność dla dzie-

mów? Czasami, nawet mając dziesięć czy jedenaście

ci. Słoiczki, kaszki i inne produkty. W Polsce uważa się, że

miesięcy, jedzą głównie mleko mamy..

zaletą takich produktów jest wysoka jakość surowców i wygoda w stosowaniu. Czy one są naprawdę potrzebne w

CG: To zupełnie normalne!

żywieniu niemowląt i małych dzieci? A jeśli nie są, to dlaczego ten rynek jest tak bogaty?

KL: (uśmiech) Miałam nadzieję to usłyszeć. Ja też tak myślę, ale trudno znaleźć na to jakieś naukowe potwierdzenie.

CG: To są bardzo drogie produkty, a im coś jest droższe, tym więcej zarobią producenci. Ja nie widzę zalet gotowej

CG: Ale to naprawdę jest normalne. Jedynym możliwym

żywności dla niemowląt. No, może jeśli jesteś na wyjeździe,

problemem może być żelazo. Niektóre dzieci nie jedzą, dla-

w podróży, może Ci się to przyda w pociągu do Moskwy.

tego że mają niedobory żelaza, a to może powodować spa-

Ale jeśli jesteś w domu, to lepiej, taniej i bardziej naturalnie

dek apetytu. Ale wtedy można obserwować spadek masy

będzie przygotować jedzenie na miejscu. To jest łatwiejsze,

ciała dziecka. Jeżeli dziecko przybiera na wadze, to oznacza,

bo to nieprawda, że trzeba koniecznie przygotowywać spe-

że zjada tyle, ile mu potrzeba. Zwykle zalecam, żeby mięso,

cjalne jedzenie dla dziecka. Nawet jeżeli Wasz lekarz tak

jako dobre źródło żelaza było proponowane jako jeden z

mówi. Nie ma takiej potrzeby, dziecko może jadać to samo,

pierwszych produktów uzupełniających. Myślę, że jeśli

co reszta rodziny.

dziecko nie dostaje tych bogatych w żelazo produktów w ósmym, dziewiątym miesiącu życia, to dobrze było by mu

KL: A co z opinią, że taka żywność jest ekologiczna i dobrej

zacząć podawać suplement żelaza, ewentualnie wcześniej,

jakości?

jeżeli dziecko traci na wadze lub wygląda blado i można podejrzewać anemię. Tak naprawdę większość dzieci zaczy-

CG: Ekologia to nie tylko certyfikat dla dostawców surow-

na jeść nieco więcej około 10-11 miesiąca, ale niektóre

ców. Prawdziwe pytanie brzmi, jak cała produkcja wpływa

potrzebują więcej czasu.

na środowisko. Jeśli kupujesz jabłko to zostaje Ci z niego ogryzek, a jeśli kupisz jabłko w słoiku to zostaje słoik. Co

KL: No dobrze, to jak w takim razie rozmawiać z pediatrą w

się z nim dzieje? Jak cała produkcja wpływa na środowisko?

sytuacji, gdy dziecko jada głównie mleko pod koniec pierws-

Myślę, że można lepiej wydawać swoje pieniądze.

zego roku życia? W Polsce rok karmienia piersią to raczej rzadkie zjawisko, więc maluch pijący prawie tylko mleko mamy często może prowokować naprawdę dużą presję ze strony lekarza.

47


48

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Jakie jest naprawdę długie karmienie piersią Z Honoratą i Renatą rozmawiała Anna Maria Marcinkowska

Około 75% polskich dziewięciomiesięczniaków karmionych jest sztucznie. Wskaźniki karmienia piersią są wysokie jedynie w pierwszych tygodniach życia dzieci, później gwałtownie maleją. Dane pokazują, że pomimo stosunkowo wysokich wskaźników inicjacji karmienia naturalnego, jedynie 46% dzieci karmionych jest piersią w 6 tygodniu życia, w 9. miesiącu karmi 17% mam. W 12 miesiącu dzieci karmionych piersią jest 11,9% (dane GUS, 2014). Karmienie piersią wydaje się zarezerwowane tylko dla najmłodszych. Im starsze dziecko, tym mniejsza szansa, że jest karmione mlekiem mamy. Jednocześnie WHO zaleca karmienie piersią przez przynajmniej 2 lata lub dłużej, AAP – przynajmniej rok lub dłużej. Żadna szanująca się instytucja nie podaje górnej granicy karmienia piersią. Powszechnie używany zwrot o długości karmienia piersią brzmi tak: „do kiedy odpowiada to dziecku i matce”. Z drugiej strony, mamy prześmiewcze sceny w filmach i serialach pokazujące kilkulatki przy piersi w sposób krępujący odbiorcę. Jakie naprawdę jest długie karmienie piersią? O swoich doświadczeniach opowiada Honorata, która karmiła córkę Ninę do ok. 5,5 roku; Renata, karmiąca Angelikę (prawie siedmiolatkę) i trzyletniego Jorgosa w tandemie oraz prowadząca rozmowę Ania, mama pięcioletniego Ignasia, który odstawił się od piersi około swoich piątych urodzin. Honorata, doula, jest w ciąży. Jej córka cieszy się, że dzięki pojawieniu się rodzeństwa być może dostanie odciągnięte mleko mamy. Renata pracuje w Sali Koncertowo-Teatralnej, a wiąże się ta praca z wyjątkowo nieunormowanym czasem pracy.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

KL: Dlaczego długie karmienie piersią? Nie ustaliłam sobie

spodziewałam się, że będę karmiła tak długo. Nie znam

ograniczeń czasowych związanych z karmieniem piersią.

nikogo z otoczenia, kto karmi dziecko długo z wyjątkiem

Nie edukowałam się nadmiernie, ale miałam szczęście

osób, na które trafiłam w Internecie.

trafiać do miejsc w sieci, w których informacje o karmieniu naturalnym były bardzo dobrej jakości i mimochodem

KL: Karmienie noworodka czy niemowlęcia jest... oczywiste.

czytałam wartościowe teksty. Karmienie w praktyce okazało

Prawie nikt nie wie, jak wygląda karmienie piersią dużego

się (po początkowych trudach) tak przyjemne, że nie czułam

dziecka. Wokół tego karmienia narosło wiele mitów,

potrzeby odstawienia. Z czasem rosła też moja wiedza,

związanych z tym, że przenosi się wyobrażenia o zachowa-

dowiedziałam się o samoodstawieniu i poczułam, że chcę

niu noworodka na starszaka. Co możecie powiedzieć o tym

sprawdzić, czy uda nam się tego doczekać.

karmieniu i czym różni się ono od karmienia maluszka?

Honorata: Brakowało mi dobrego powodu, by odstawić.

R: Słyszałam, że karmiąc duże dziecko, opóźniamy je w

Ciężko słuchać pretensji, płaczu dziecka i narzucać swoją

osiąganiu dojrzałości. Moje dzieci poszły do żłobka, mając 6

wolę, kiedy nie widzisz żadnych plusów tego, że odstawisz.

miesięcy. Karmić mogę tylko rano, wieczorem i w weekendy, jeśli nie pracuję. Widzę w nich dużą odwagę, dojrzałość,

Renata: W pierwszej ciąży byłam nieświadomą matką.

spore zdolności adaptacyjne, zaufanie do siebie. Dzieci nie

Zajmowałam się wyprawką. O karmieniu wiedziałam co nie-

są uwiązane do mojej spódnicy.

co, ale wokół ludzie mówili, że miesiąc to sukces. Po porodzie poczułam, że jest to tak naturalne, że nie zakładałam

H: Ludzie zwracają głównie uwagę na uwstecznianie dziec-

żadnej górnej granicy. Byłam ciągle straszona, marzyłam,

ka, na to, że te dzieci są bardziej wrażliwe. Moim zdaniem

by dotrwać choć do miesiąca, potem do roku. Dotrwałam i

mamy do czynienia z myleniem przyczyny ze skutkiem. Dzie-

karmię córkę do tej pory. W Szwajcarii pomoc w karmieniu

ci, które dłużej potrzebują karmienia, nie są takie, jakie są,

jest ogromna. Myślę, że w Polsce mogłoby mi się nie udać

dlatego że są karmione, tylko raczej są karmione, bo są ta-

karmić naturalnie.

kie „przytulaśne” i dłużej tego karmienia potrzebują. Córka dobrze znosi rozstania ze mną. Poszłam do pracy, gdy miała

KL: Czy sądziłyście, zaczynając karmienie, że będziecie

pół roku i świetnie dawała sobie z tym radę. Jako 2,5-latka

karmić tak duże dzieci? Czy w Waszym otoczeniu były osoby

zaczęła przedszkole, karmienie w tym nie przeszkadzało.

karmiące długo piersią? W moim otoczeniu były, bo karmie-

Ludzie sądzą również, że karmienie piersią starszego dziec-

nie piersią jest popularne na Islandii. Poza tym obracam się

ka oznacza, że nie je ono nic innego, nie umie żuć, nie ro-

w środowisku bardzo związanym z laktacją. Pomagało mi

zwija się jego mowa, co jest naturalnie nieprawdą. Uważa

to na początku w zbudowaniu poczucia przynależności do

się, że praca koliduje z karmieniem i nie da się tych dwóch

jakiejś grupy, ale oczywiście z czasem wszystkie znane mi

spraw połączyć. To też nieprawda.

mamy „wykruszały się” i na polu walki zostałam tylko ja, co mi wcale nie przeszkadzało.

KL: Wydaje mi się, że gdy ludzie dowiadują się o karmieniu dwu-, trzy-, czterolatka, to nadal wyobrazić sobie potrafią

H: Jeszcze w ciąży sądziłam, że z początku karmi się

jedynie małego niemowlaka, którego przeżycie zależy od

piersią, a potem następuje moment, gdy przechodzi się

piersi. A starsze dziecko to zupełnie inny człowiek, o wie-

na butelkę. Z czasem moja świadomość zaczęła rosnąć,

le bardziej zajęty, a przede wszystkim nie będący w stanie

spotkałam się z mamami karmiącymi powyżej roku. Moja

najeść się mlekiem z piersi. Od tego ma stałe jedzenie. Mi-

jedenastomiesięczna córeczka była maleńka, piła przede

tem jest twierdzenie, że starszak wisi na piersi jak noworo-

wszystkim mleko z piersi i nie wyobrażałam sobie odstawie-

dek. Starszak rzadko ma na to czas. Pierś to deser – mój syn,

nia takiego maluszka. Wtedy wiedziałam już, że karmienie

zadeklarowany „czekoladoholik”, twierdził, że moje mleko

do 3. roku życia jest normalne. Przekonują mnie wyniki

jest smaczniejsze niż czekolada.

badań antropologicznych mówiące, że naturalnym wiekiem odstawienia jest czas, gdy dziecku zaczynają wypadać zęby

R: U mnie tak samo!

mleczne. KL: Gdy karmi się długo, przy piersi ma się zupełnie innego R: Gdy minął nam rok karmienia, stwierdziłam, że to nor-

człowieka korzystającego z karmienia.

malne i naturalne, by karmić dalej. Na dodatek karmienie piersią okazało się wygodne w nocy, na spacerach czy

H: Tak, a jednak zmiany są płynne, trudne do uchwycenia

w moim nieusystematyzowanym życiu zawodowym. Nie

i bardzo indywidualne – u jednych mam roczniak pije już

49


50

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

tylko wieczorem, u innych pierś nadal jest podstawą. Ja

KL: Czy kiedykolwiek przeszkadzało Wam długie karmienie?

akurat cały czas karmiłam na żądanie, dwulatkę karmiłam jeszcze bardzo często, ale taki układ nam pasował – to był

R: Jedynie w ciąży, przez krótki okres, ale niezbyt mocno.

nasz wyjątkowy czas wyciszenia. Wiadomo, że im dziecko starsze, tym więcej przyczyn z mojej strony może sprawić,

H: Około 3 r.ż. Niny zaczęłam unikać publicznych karmień,

że odmówię. Jest praca, przedszkole, szkoła, inne zajęcia –

chyba że bardzo ich potrzebowała. Miałam poczucie, że pu-

na karmienie może być znacznie mniej czasu. Karmienie

bliczne karmienie zostanie odebrane jako demonstracja.

bardzo ułatwiało mi życie, szczególnie usypianie.

Z drugiej strony, żadna z nas nie chce się z karmieniem ukrywać, bo to przecież nic złego. Jeśli się dawało i miałam

KL: Mój syn około 2 urodzin zaczął zasypiać sam. Nadal

siły, rozwiązywałam problemy inaczej niż mlekiem. Czasem

byłam przy nim, ale nie zasypiał już przy piersi. Trwało to

karmienie było ostatnia deską ratunku.

dłużej, choć nadal było bardzo przyjemną częścią dnia. Tęskniłam do wygody usypiania podczas ssania.

Gdy córka źle chwytała pierś, prosiłam ją, by skończyła szybciej lub otworzyła szerzej buzię. Ssanie przy wyciszającej się

R: Widzę u moich dzieci, jak ważna jest dla nich pierś. To

laktacji dawało czasem przykre doznania. Skłaniało mnie to,

nie tylko mleko, które uwielbiają i jest najpyszniejsze na

by wspomagać Ninę w odstawieniu.

świecie. Dla nich to rytuał, wielka bliskość, ważny element dnia. Nie chcę decydować za nich i odstawiać wbrew woli. KL: Ze starszakiem dużo rzeczy da się też ustalić. Ja np.

KL: Ja również miewałam nieprzyjemne odczucia – może

musiałam ograniczyć karmienie do trzech dziennie ze

syn czasem ssał źle, a może odzywały się problemy z bro-

względu na kłopoty zdrowotne. Gdy syn miał 4 lata również

dawkami. Wtedy prosiłam go o zakończenie karmienia.

ze względów zdrowotnych odstawiłam go na ponad miesiąc.

Wsłuchiwałam się też w siebie. Umówiliśmy się, że gdy czuję

Podszedł do tego dorośle, bez płaczu, z pełnym zrozumie-

zdenerwowanie lub irytację, gdy chcę zrobić coś innego,

niem, wszystko z nim najpierw omówiłam i wysłuchałam

Ignaś może wypić „szybkie mleko”. To było dobre wyjście

jego zdania. Umówiliśmy się, że jeśli będzie chciał, wróci do

dla nas obojga.

karmienia. I tak też zrobił. KL: O długim karmieniu sądzi się, że jest dziwne, ma podSamoodstawienie to ciekawe doświadczenie. Przez ostat-

tekst seksualny, może szkodzić psychice dziecka. Co o tym

nie 2 lub 3 lata karmienia obserwowałam zmniejszającą się

uważacie? Jak wasze dzieci postrzegają piersi?

liczbę karmień z codziennych na kilka razy w tygodniu, raz na tydzień-dwa, raz na miesiąc. Potem znów chwilowe większe

H: Otoczenie ma większy problem z karmieniem chłopców.

zainteresowanie piersią np. przez infekcję i znowu wycisze-

Córka nie postrzega moich piersi seksualnie.

nie. Właściwie nie mam pewności, czy syn rzeczywiście się odstawił, choć tak mówi mi intuicja.

R: Ja w ogóle nie widzę jeszcze u córki zainteresowania seksualnością. Gdy była mniejsza, pytała mnie, skąd biorą

KL: Mamy karmiące długo są często nierozumiane przez

się dzieci. Nie wiązała tego z karmieniem. Pierś to ciepło,

otoczenie. Jaką rolę odgrywało u Was wsparcie partnera?

ukojenie, uspokojenie. Nic więcej.

R: Moje otoczenie akceptuje moje wybory. Gorzej jest w In-

KL: Ja spotykam się z opiniami o demoralizowaniu chłopców

ternecie, gdzie łatwo o przykrą, oceniającą opinię. Wsparcie

czy zmienianiu ich orientacji na homoseksualną. Syn nie in-

partnera jest bardzo ważne. Mąż jest zaangażowanym tatą.

teresuje się sprawami związanymi z seksem, nie czuje też

Widział i rozumiał, jak ważne jest karmienie naturalne dla

jeszcze zawstydzenia, ale bardzo podoba mi się, jak odbiera

naszych pociech. Dzieci mają z nim bardzo bliską i mocną

piersi. To część ciała każdej pani, także mamy, która służy

więź.

do dawania mleka.

H: Od taty Niny miałam wsparcie na początku drogi z karmie-

Kiedyś nasz przyjaciel dostał w prezencie poduszkę w

niem, później wspierał mnie mój nowy partner. Mężczyźni

kształcie wielkich piersi z mocno zaznaczonymi brodawka-

nie zawsze rozumieją, jak wielką rolę psychiczną odgrywa

mi. Gdy odpakował prezent, wszyscy zaczęli się śmiać, ale

dla kobiet możliwość wykarmienia swojego dziecka.

byli też niepewni reakcji dzieci. A reakcja na żartobliwy podarunek była tylko jedna – pochodziła od Ignasia, który


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

spojrzał na poduszkę i stwierdził: „Mleko!”, po czym wrócił do zabawy. KL: Czy Wasze dzieci mówiły rówieśnikom, że piły mleko z piersi? H: Tak, nie uwierzono jej. R: Córkę czasem wyśmiewała osoba z rodziny, broniłam jej wtedy. KL: Czy chciałybyście na koniec wywiadu powiedzieć coś o długim karmieniu? R: Nie czuję, żebym była przysłowiową Matka Polką. Robię dużo dla dzieci, ale nigdy wbrew sobie. Dzieci dostosowują się do mojej nietypowej pracy. Jestem dla nich, kiedy mogę, ale jako rodzina stanowimy zgrany zespół, w którym tato gra ważną rolę pierwszoplanową. Nasze życie nie kręci się wokół karmienia. Karmienie piersią niezależnie od wieku dziecka nie jest dla mnie rezygnacją z życia, siebie, partnera, pracy, znajomych. Wiele rzeczy wręcz umożliwia. H: Karmienie rodzi się w głowie, ale w dużej mierze zależy od oczekiwań kobiety związanych z macierzyństwem i całości potrzeb dziecka, które są przecież różne u każdego. Podziwiam kobiety, które karmią np. 2 lata, mimo że czują się ograniczone lub uwiązane. To przecież bardzo długo. Nikt nie powinien zmuszać się do karmienia. Ja jestem typem domatorki, która lubi być bardzo blisko dziecka. Karmienie nie było dla mnie ani przeszkodą, ani problemem. KL: Bardzo dziękuję za przemiłą rozmowę!

51


52

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Karmienie na świecie Hiszpania Joanna Rosiak

Mam na imię Joanna i od 10 lat mieszkam w Gironie, w Ka-

i bierze w nich udział około 10-15 mam. Tutejszy szpital

talonii. Mam dwoje dzieci: Monikę (3 lata) i Marcela (14 mie-

należy do garstki hiszpańskich placówek (jest ich tylko 13

sięcy). Oboje urodzili się w Gironie. Opowiem Wam o moich

w całym kraju), które mają certyfikat UNICEF-u IHAN, nada-

doświadczeniach związanych z karmieniem piersią.

wany szpitalom spełniającym dziesięć warunków promocji karmienia piersią, które są niezbędne do przyznania tego

W Hiszpanii, podobnie jak w Polsce, odsetek mam karmią-

certyfikatu.

cych piersią jest bardzo niski. Nie ma oficjalnych danych, ale w badaniach z 1999 roku średnia karmienia piersią wy-

W prywatnych szkołach rodzenia zajęcia to zazwyczaj 10 se-

nosiła trzy miesiące. Myślę, że ta sytuacja do dziś trochę się

sji, a omawiane tematy są podobne do tych w szpitalach

poprawiła.

publicznych. W mojej szkole rodzenia karmienie piersią było przedmiotem jednej sesji, w czasie której obejrzałyśmy

Hiszpańska służba zdrowia podzielona jest na dwa sekto-

film i położna odpowiadała na nasze pytania. Większość

ry: publiczny i prywatny. Wiele osób ma prywatne ubezpie-

uczestniczących w spotkaniu mam była zdecydowana kar-

czenie, które jest wygodne ze względu na krótsze okresy

mić piersią. Myślę, że te jedne zajęcia na pewno nie są wy-

oczekiwania na zabiegi, łatwiejszy dostęp do lekarzy spe-

starczające, ale stanowią swojego rodzaju wprowadzenie w

cjalistów, kliniki z pojedynczymi pokojami itp. Ja mam takie

tematykę laktacji i związanych z nią problemów.

ubezpieczenie, dlatego pokryło mi ono koszty szkoły rodzenia i porodu w prywatnej klinice. Hiszpańskie publiczne

W Hiszpanii dostępna jest wspaniała książka Carlosa Gon-

szpitale również stoją na wysokim poziomie i gdy pojawiają

zaleza „Un regalo para toda la vida” („Prezent na całe życie”)

się poważne problemy, to publiczny szpital jest tym, który

– przewodnik po karmieniu piersią, który położne według

ratuje sytuację.

mnie mogłyby polecać kobietom oczekującym dziecka jako ważną i dobrą lekturę na czas ciąży.

Przygotowanie kobiet do porodu zapewniają szkoły rodzenia, które w publicznych placówkach organizują około

Monika – moja starsza córka – urodziła się w prywatnej kli-

trzech spotkań dla ciężarnych mam, w czasie których mogą

nice. Poród był naturalny, ze znieczuleniem dolędźwiowym.

one poznać szpital, dowiedzieć się, jak będzie przebiegał

Po porodzie pielęgniarki położyły mi dziecko na brzuchu na

poród, czego będą potrzebować; na tych spotkaniach uzy-

około 10 minut, a potem zabrały je na chwilę, żeby je umyć

skują również wiedzę na temat karmienia piersią. W pu-

i ubrać. W tym czasie był z nią tata. Później pojechaliśmy

blicznych przychodniach działają grupy wsparcia dla kar-

do pokoju i tutaj już byliśmy cały czas razem. Kontakt „skó-

miących mam, dlatego sadzę, że tutaj odsyła się ciężarne,

ra do skóry” nie był długi, a między narodzinami a przysta-

które chcą się dowiedzieć czegoś więcej na temat karmienia

wieniem córeczki do piersi minęło może 20-30 minut. Tak

piersią. W Gironie spotkania odbywają się co dwa tygodnie

Monika, jak i Marcel, byli po porodzie bardzo silni i aktywni i


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

bardzo ładnie ssali, nie miałam też ni-

bo głodne”, że nie mam mleka ani z

ją statystyki, wcale tak nie jest. Więk-

gdy problemów z odpowiednim przy-

żadnymi podobnymi sytuacjami.

szość matek, kiedy wraca do pracy,

stawieniem ich do piersi. Położna, któ-

już nie karmi piersią. Myślę, że krótki

ra przyszła do mnie zaraz po porodzie,

Po powrocie do domu wszystko prze-

urlop macierzyński jest (obok braku

żeby zobaczyć, jak sobie radzimy, nie

biegało bez problemów, nie licząc

informacji i mody na butelkę) główną

zalewała mnie potokiem dobrych rad,

zwykłych obaw początkujących ro-

przeszkodą w karmieniu piersią. Na

a jedynie przyjrzała się pozycji i uzna-

dziców i „złotych rad” udzielanych mi

szczęście widzę wokół siebie coraz

ła, że jest odpowiednia.

przez babcie. Niestety, Monikę karmi-

więcej mam karmiących, co bardzo

łam tylko trzy tygodnie. Nadal jest mi

mnie cieszy.

Nie zdawałam sobie tylko sprawy z

przykro, że w tym czasie nie miałam

faktu, że tak naprawdę zaraz po poro-

wiedzy, którą mam teraz i że nie utrzy-

Ogromna większość pediatrów hisz-

dzie mleka nie ma zbyt dużo. Pamię-

małam laktacji przez dłuższy czas.

pańskich ma raczej niewielką wiedzę

tam, że kiedy po dwóch dobach po

Marcel ma więcej szczęścia – karmię

o karmieniu naturalnym. Większość

porodzie mleko się pojawiło, a Monice

go nadal i pracuję na pół etatu. Jak na

zaleca wprowadzanie kaszek i pokar-

odbiło się i pokarm się ulał, to dopie-

razie oboje jesteśmy bardzo zadowo-

mów stałych od 4-5 miesiąca życia

ro wtedy zorientowałam się, że pro-

leni i nie mieliśmy z karmieniem więk-

dziecka, a spanie z dzieckiem (cole-

dukcja ruszyła pełną parą. Myślę, że

szych problemów.

cho) jest krytykowane. Ja zmieniłam

położne powinny kłaść większy nacisk

pediatrę ze względu na jego nega-

na ten aspekt początków laktacji, bo o

Urlop macierzyński w Hiszpanii trwa

tywne podejście do karmienia piersią,

nim mówi się za mało i pewnie wiele

16 tygodni, ale po jego upływie mamy

wypytywanie o ilość zjedzonego przez

mam nie zdaje sobie sprawy, że po-

karmiące aż do ukończenia przez

dziecko pokarmu i sugestie wmusza-

trzeba czasu, by pojawiła się większa

dziecko 9. miesiąca życia mają do dys-

nia w nie pokarmów stałych. Teraz,

ilość pokarmu. Z drugim dzieckiem już

pozycji godzinną przerwę, wliczoną w

pomimo że chodzę do nowego pedia-

wszystko (albo prawie wszystko) wie-

czas pracy, a przeznaczoną na karmie-

try, staram się nie wnikać specjalnie w

działam, więc położne zostawiły nas w

nie. Mogą ją wykorzystać w formie go-

te tematy w trakcie wizyt. Uważam, że

spokoju.

dziny przerwy w trakcie dnia pracy lub

lekarz jest od leczenia, a nie planowa-

wyjść do domu pół godziny wcześniej.

nia jadłospisu.

Prywatne kliniki w Hiszpanii nie mają

Mogą też zebrać te godziny i przedłu-

reklam ani nie dają w prezencie mleka

żyć urlop macierzyński o 2-3 tygodnie,

Pielęgniarki i położne mają większą

sztucznego. W wyprawce są kaszki po

co w praktyce robi większość mam.

wiedzę na ten temat, ale też nie jest

4 miesiącu i herbatka na kolki, ale nie

Istnieje też możliwość redukcji godzin

najlepiej. W razie problemów z lakta-

ma mleka. Natomiast jeśli się popro-

pracy, co wiąże się ze zmniejszeniem

cją zazwyczaj pytałam o poradę przy-

si, to bez zbędnych tłumaczeń można

wynagrodzenia. Większość mam re-

jaciółki albo konsultowałam się na

dostać butelkę ze sztucznym mlekiem.

dukuje w jakimś stopniu wymiar go-

stronach internetowych. Istnieją bar-

Ja też taką dostałam, a uważam, że

dzin pracy, żeby zająć się dzieckiem.

dzo dobre i profesjonalne fora inter-

pielęgniarka powinna mi była pomóc

W Hiszpanii kobiety zarabiają propor-

netowe organizacji La Liga de la Leche

w tym momencie. Ogólnie nie naci-

cjonalnie o 30% mniej niż mężczyźni,

i Stowarzyszenia Pediatrów, na któ-

skano na karmienie piersią, ale poma-

więc kobieta zazwyczaj redukuje etat,

rych profesjonaliści w krótkim czasie

gano zapewnić bliskość z dzieckiem,

bo w ten sposób gospodarstwo do-

odpowiadają na pytania i wątpliwości.

kontakt, pomoc w razie wątpliwości.

mowe traci mniej dochodów. Powinno

Raz poprosiłam też o poradę doktora

Nie spotkałam się też z wciskaniem

to pozytywnie wpływać na czas trwa-

Gonzaleza i udzielił mi bardzo kompe-

smoczków ani butelek na siłę, mówie-

nia karmienia piersią, ale jak pokazu-

tentnej i udokumentowanej porady.

niem położnych, że „dziecko płacze,

53


54

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Karmienie na świecie

Rosja

Karolina Ambrosiewicz

Jeszcze w 2007 roku na rosyjskich forach internetowych dla świeżo upieczonych matek dominowały przekonania tak dobrze znane matkom polskim. Wierzono w popularne (i u nas) mity, jak choćby, że kobieta planująca karmienie piersią powinna od początku bezprecedensowo trzymać się ścisłej diety, wprowadzając jeden rodzaj pokarmu tygodniowo, tak by w ciągu siedmiu kolejnych dni obserwować uważnie siebie i dziecko w obawie przed niepożądanymi reakcjami. Sugerowano, by zaczęła od suchego chleba, unikając przy tym nabiału w formie tłustego jogurtu, sera i maślanki, owoców cytrusowych, tropikalnych oraz zdecydowanej większości warzyw; czekolada była niedozwolona. Dlatego najlepszym proponowanym powszechnie rozwiązaniem było zrezygnowanie ze wszystkiego (oprócz chleba). Niejedna mama z ręką na sercu odradzała swojej przyjaciółce wypicie kakao, użycie ostrych przypraw czy posmakowanie kapusty w obawie o wpływ jedzenia mamy na jelita dziecka.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Wśród Rosjanek jeszcze przed ośmiu laty dominowało

wanie konsultacji kobiecych, otwieranie oddziałów ambu-

przekonanie, że wszystko, co tłuste, smaczne, słodkie na

latoryjnych dla dzieci, a także otoczenie wsparciem i opieką

pewno przyczyni się do powstania kolki lub reakcji alergicz-

matek karmiących.

nej u dziecka. W szpitalach, w których projekt jest realizowany, liczba koPrzekonanie o przenikaniu jedynie złych właściwości pokar-

biet karmiących od momentu urodzenia do momentu wyj-

mów do mleka matki było popularne. Dopiero od 2014 roku

ścia ze szpitala sięga około 94-100%.

pojawiają się pierwsze wpisy o tym, że prawdopodobnie, jeżeli ciąża była donoszona, a dziecko urodziło się zdrowe,

Odnotowano fakt, że szpitale zmniejszyły wydatki na mleko

można jeść wszystko.

modyfikowane, skupiając się głównie na przekazywaniu pacjentkom pozytywnych, mlecznych wibracji.

Stan wiedzy lekarzy o laktacji często jest niewystarczający z powodu braku zgodności z najnowszymi doniesieniami

Zaintrygowana oficjalnymi wynikami tej polityki, zareje-

naukowymi. Coraz częściej jednak w Rosji słyszy się, że

strowałam się na jednym z najbardziej popularnych portali

karmienie piersią to jedyny proces, który wychodzi poza

rodzicielskich, aby zadać Rosjankom kilka podstawowych

granice nauki. Niestety, w dzisiejszych czasach odczuwa

pytań:

się chroniczny deficyt dobrej i sprawdzonej informacji, co jest wynikiem braku ujednoliconej polityki karmienia pier-

1. Czy były zachęcane przez personel medyczny do karmie-

sią, odpowiadającej standardom międzynarodowym. Prze-

nia piersią?

starzała wiedza przekazywana przez autorytety medyczne przyczyniła się głównie do pogorszenia jakości informacji

2. Jak długo planują karmić piersią, a jeżeli już zakończyły

docierających do rosyjskich mam. Statystyki pokazują, że w

swoją mleczną przygodę, to ile ona trwała?

ciągu ostatnich 14 lat co roku około milion matek zaprzestaje karmienia piersią po ukończeniu przez dziecko szóstego

3. Czy otrzymują wsparcie laktacyjne po opuszczeniu szpi-

miesiąca życia.

tala?

W Rosji daje się zauważyć również pozytywne zjawisko, pró-

4. Czy przypadkiem w Rosji nie karmi się piersią inaczej niż

bujące walczyć z niekorzystnymi statystykami. Są nim mat-

w jakimkolwiek innym miejscu na Ziemi?

ki, które karmią piersią rok i dłużej i chętnie dzielą się swoją wiedzą, próbując zaszczepić u kolejnych kobiet miłość i

Spotkałam się z dużym i pozytywnym odzewem. Wszystkie

pasję do karmienia naturalnego. Z powstałych w ten spo-

mamy, które odpowiedziały na mój apel odpisały mi, że pod-

sób grup kobiet wyłoniono prawdziwe perełki i miłośniczki

czas pobytu w szpitalu były zachęcane do karmienia piersią,

laktacji, które dzisiaj tworzą zwartą, prawie 200-osobową

a jeżeli jakakolwiek matka była innego zdania, to personel

grupę Rosjanek, Ukrainek i innych reprezentantek byłych

medyczny zawsze zadbał o to, by je zmieniła. Ponadto 70% z

państw ZSRR, zwanych „Stowarzyszeniem Konsultantek

nich otrzymało wsparcie od położnej po wyjściu ze szpitala i

Karmienia Naturalnego” (AKEV).

było przekonywanych do kontynuacji karmienia.

W laktacyjnej mitologii wciąż jednak krąży przekonanie, że

Każdy region Rosji rządzi się swoimi laktacyjnymi prawami.

wraz z upłynięciem roku mleko matki zamienia się w bez-

System wsparcia matek karmiących zależy od czynników ta-

wartościową wodę. Zmiany są widoczne, ale niektórzy le-

kich jak: problemy i możliwości socjalne, pomoc lekarska,

karze utwierdzają pacjentki w przekonaniu, że tak długie

tradycja odżywiania się, sposób życia. Niemniej jednak pro-

karmienie może być dla nich szkodliwe mimo braku me-

wadzone do prac naukowych i doktorskich badania dema-

dycznych dowodów dla tego twierdzenia.

skują niedoskonałość systemu wsparcia, w którym wszyscy wiedzą, że kamienie piersią jest zdrowe, ale sam system

Kolejną słuszną inicjatywą w Rosji jest projekt „Szpital przy-

przygotowujący do jego popularyzacji jest niewydolny. W

jazny dziecku”. Podstawą jego uruchomienia był nie tylko

samym Petersburgu, w porównaniu ze średnimi wskaźni-

niepokojąco niski wskaźnik kobiet karmiących piersią, ale

kami w Federacji Rosyjskiej, większość dzieci jest karmiona

przede wszystkim chęć ułatwienia Rosjankom karmienia

piersią do szóstego miesiąca życia. Dodatkowo poziom wie-

naturalnego poprzez zapewnienie pomocy i wsparcia ze

dzy lekarzy jest niezadowalający, ponieważ opierają się oni

strony służby zdrowia. Projekt ma wspomagać tworzenie

na wiedzy wyniesionej jeszcze z czasów studiów. Połowa

warunków sprzyjających karmieniu m.in. przez propago-

Rosjanek czuje się niedoinformowana przez swoich lekarzy

55


56

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

prowadzących o ważności karmienia piersią i płynących z tego korzyści. Aż dla 62% kobiet źródłem wiedzy są książki, 37% z nich wierzy w mądrość swoich rodziców, a na wiedzy znajomych chętnie oprze się aż 34,9% Rosjanek. (Dane statystyczne: Viktoria Vadimovna Jurjewa, „Stan i drogi optymalizacji dzisiejszego systemu wsparcia karmienia piersią na przykładzie Petersburga”, 2009). Najważniejsze, że w Internecie – traktowanym jako pierwsze źródło informacji – powstaje coraz więcej rzetelnych blogów matek karmiących, które propagują i szerzą zdobytą przez siebie wiedzę. Przeglądając je, zauważyłam, że walczą z tymi samymi mitami, co i my, Polki, takimi jak: szkodliwość karmienia na żądanie i negatywne skutki przyzwyczajania dziecka do piersi czy wyższość karmienia dziecka z zegarkiem w ręku nad karmieniem na żądanie. W kulturze rosyjskiej nadal funkcjonują przekonania wynikające z krótkiego wymiaru urlopu macierzyńskiego w przeszłości (jeszcze ćwierć wieku temu wynosił on 56 dni). Matkom zalecano podawanie dzieciom soków do picia już od 6 tygodnia życia. W wieku 3 miesięcy pozwalano na wprowadzanie do diety kefiru, a gdy dziecko kończyło 4,5 miesiąca, mogło zajadać się kaszą albo warzywami startymi na miazgę. Choć pod wieloma względami Rosja i Polska walczą z podobnymi problemami, to u naszych wschodnich sąsiadów rozwinął działalność bardzo istotny projekt, różniący oba kraje diametralnie. Istnieje tam pewne stowarzyszenie (rodzaj pogotowia laktacyjnego), zwane Mlecznymi Wróżkami. Gdy opuszczą cię laktacyjne siły, twoje piersi nie współpracują albo masz po prostu gorszy dzień, możesz zadzwonić do konsultanta, który siedząc po drugiej stronie słuchawki, wesprze cię słownie, pokieruje w działaniach i udzieli porady. U Mlecznych Wróżek można zamówić wizytę domową i skorzystać z szerokiego wachlarza usług: douli, psychologa czy doradcy chustonoszenia. (dla ciekawych: http://www. milkyfairies.ru/index.html). Pęd życia, nowe realia i chęć ulepszania świata przez ludzi nie zawsze dają pozytywny rezultat, co widać doskonale na przykładzie karmienia piersią na całym świecie. Cofnijmy się o jakieś pięćdziesiąt lat i wyobraźmy sobie kobiety zjednoczone w kręgu, wspólnie oskubujące kurę na ganku na Nadi. Biegające wokół nich dzieci uczą się przez obserwację: skoro Tatiana karmi piersią, tak samo jak Oksana i Natasza, to znaczy, że jest to po prostu dobre (i oczywiste!).


REKLAMA

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

57


58

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Studenci nadzieja na przyszłość Marta Marwicz

Pracuję na uczelni medycznej. W tym roku miałam przyjemność prowadzić wykłady dla studentów wydziału lekarsko-dentystycznego (1 rok) oraz jego odpowiednika dla studentów angielskojęzycznych. W sumie czterogodzinny wykład nosił tytuł „Medyczne aspekty ekologii”. Opierałam się na książce „Ekologia. Jej związki z różnymi dziedzinami wiedzy medycznej“ pod redakcją Alicji Kurnatowskiej.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Wśród wielu zagadnień poruszonych w książce, opisana

Była to wiadomość zaskakująca. Dla studentów medycyny!

była rola karmienia piersią jako elementu wspomagającego

W grupie angielskojęzycznej jeden ze studentów z Arabii

rozwój niemowląt oraz niezwykle istotnego czynnika

Saudyjskiej był niezwykle zaskoczony tym, że kobiety

pomagającego zapobiegać alergiom u dzieci. Napisano

mogą tak długo karmić. Informacje o kobiecym mleku i

również, że nawet w przypadku alergii o dużym nasileniu,

jego właściwościach wciągnęły do rozmowy nawet dwie

nie jest (zazwyczaj) konieczne odstawianie dziecka od

studentki, również z Arabii, które przez większość zajęć

piersi, a zaleca się wprowadzanie eliminacyjnej diety u

przysypiały w tylnym rzędzie. Pozwoliłam sobie również

matki. Z ogromną przyjemnością opowiadałam studentom

opowiedzieć obu grupom studentów o porodach. O

o tych kwestiach, zachwalając kobiecy pokarm i jego

medykalizacji,

rolę w budowaniu nie tylko zdrowia dziecka, ale i relacji,

oksytocynie pompowanej do krwi rodzących. Moje słowa

jaką dziecko ma z matką. Przy opowiadaniu o składzie

o braku konieczności chemicznego znieczulania również

mleka mocno wsparłam się blogiem Hafiji, która pięknie

budziły kontrowersje. A przecież istnieje tyle metod, które

wymieniła u siebie wszystkie poznane składniki mleka

pozwalają uśmierzać ból bez chemii...

przymusowym

nacinaniu

i

rutynowej

kobiecego. Kiedy mówiłam o zaleceniach WHO w kwestii karmienia piersią, że nie 6 miesięcy, ale dłużej – dwa lata

Moje dwa porody, dwie historie laktacyjne, opowieści

lub ile tylko matka i dziecko chcą – studenci byli zaskoczeni

przyjaciółek i blog Hafiji pozwoliły mi zmienić część suchego

tą informacją. Pojawiły się wątpliwości co do możliwości i

wykładu w bardzo osobistą opowieść. Mam nadzieję, że ta

wydajności piersi. Słowem – po dwóch latach to chyba nie

wiedza zostanie w głowach studentów. I że w następnych

ma już mleka? Z całą pewnością jest – opowiedziałam im

latach będę znów mogła opowiadać im o tym. A może i

o mnie. Karmię już ponad 26 miesięcy i końca nie widać.

studentom innych kierunków niż lekarsko-dentystyczny.

REKLAMA

59


60

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Morsująca Mama Martyna Gniadkowska

Boicie się zimy? Większość osób opatula się szczelnie szalikiem i kurtką w mroźne dni. A niektórzy... niektórzy wręcz przeciwnie.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Nie posiadam medycznej wiedzy o morsowaniu, nie studiowa-

dodatkowo uważają, że kobiety morsujące w ciąży, uczą się

łam anatomii człowieka. Nie rozumiem dokładnego przebie-

kierować swoją energią, co jest bardzo pomocne w trakcie po-

gu reologii krwi, mimo że termin ten często używany jest przy

rodu*.

badaniu krwi morsów, w tym ostatnio mojej. Wiem jednak, że odkąd morsuję, a będzie to już pięć lat, nie choruję, nie prze-

Jedyną obawą, jaką miałam, to wychłodzenie organizmu. Jed-

ziębiam się, a zimą do piekarni wychodzę w podkoszulce.

nak realnie patrząc – wiadomo, że w trakcie kilkuminutowej zimnej kąpieli wychładza się jedynie skóra i naczynia krwiono-

Gdy dwa lata temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży, jed-

śne tuż pod nią. Zanim jednak ta „wychłodzona” krew dotrze

no z pierwszych pytań do ginekolog dotyczyło właśnie mor-

dalej, zdąży się już dawno ocieplić, a tym samym nie ma szans,

sowania. W przeciwieństwie do ginekologów innych „foczek”,

aby obniżyć tą drogą temperaturę płodu. Drugą „drogą” jest

moja pani doktor była przychylna i mimo że sama w życiu nie

wychłodzenie brzucha, jednak przez te kilka minut w zimnej

spróbuje wejść do przerębla, dała mi zielone światło na mor-

wodzie ledwie spadnie temperatura skóry. Jak zatem miało-

sowanie w ciąży, twierdząc, że nie zna medycznych przeciw-

by jeszcze dojść do wychłodzenia macicy, wód płodowych, aż

wskazań, świadczących o negatywnym wpływie krótkiej, zim-

wreszcie dziecka?

nej kąpieli na płód. Urodziłam córkę 1 kwietnia 2014. Pytanie o morsowanie wróMorsowanie dla wielu to szaleństwo, fanaberia. Morsowanie

ciło z kolejnym sezonem – czy mogę morsować w okresie kar-

kobiety w ciąży w oczach naszego społeczeństwa to przejaw

mienia? I tutaj bardzo „pomocne” internety także odradzały,

skrajnej nieodpowiedzialności. Gdy szukałam informacji o

twierdząc, że stracę pokarm, że na pewno dostanę zapalenia

morsujących ciężarnych, nierzadko spotykałam się z – kultu-

(a że po porodzie miałam jedno zapalenie, wiedziałam, jaki to

ralnie mówiąc – negatywnymi opiniami. Jednak moje doświad-

potworny ból). Szukałam także porad u wykwalifikowanych

czenie, intuicja, wsparcie męża i ginekolog pozwoliły na pod-

położnych, doradców laktacyjnych. Mimo że nikt nie potrafił

jęcie ostatecznej decyzji. Morsowałam do końca 8. miesiąca

dokładnie wyjaśnić, co może stać się w trakcie morsowania,

ciąży. Co miesiąc pojawiałam się na USG, córka rozwijała się

konsekwencją czego będzie infekcja lub zapalenie, każdy, wo-

prawidłowo. Aktualnie ma 1,5 roku i czystą kartę lekarską.

ląc dmuchać na zimne, odradzał mi morsowanie, twierdząc,

Przez całe swe życie miała dwa incydenty katarowe, które

że prędzej czy później stracę pokarm. Jednak – wręcz jak na

prawdopodobnie były skutkiem ubocznym ząbkowania, a nie

złość – pokarmu miałam aż nadto, a morsowałam (i karmiłam

przeziębienia. A jak wpływa morsowanie na zdrowie ciężarnej?

piersią) cały sezon.

Kobiety w ciąży są znacznie bardziej podatne na przeziębienia ze względu na osłabiony układ odpornościowy, a co za tym

Wśród moich znajomych „foczek” jest przynajmniej kilka, któ-

idzie, kobiety w ciąży mogą chorować częściej niż przed zaj-

re, pomimo braku wsparcia z zewnątrz, zdecydowały się mor-

ściem w ciążę. Poruszam kwestię jedynie przeziębień, gdyż

sować w okresie karmienia i, podobnie jak ja, nie miały żad-

jest ona najbardziej powszechna, mając na uwadze układ od-

nego problemu z laktacją. Wygląda na to, że medycyna ma

pornościowy. Morsowanie pobudza układ do wzmożonego

kolejne mity do obalenia. ;-)

działania, czyli de facto sprawia, że mors staje się odporniejszy na różne schorzenia. Ja przez okres ciąży przeziębiłam się

Oczywiście, jednym z argumentów, dla których powinnam była

równe 0 razy.

zrezygnować z morsowania w okresie ciąży i karmienia, był ten: „Przecież to całe morsowanie to nic przyjemnego, więc

Morsowanie to nie tylko przełamywanie swoich barier, poko-

po co masz ryzykować? Lepiej zrobić sobie przerwę na ten

nywanie lęków. To także (a może przede wszystkim?) pobu-

rok, dwa”. Zatem po pierwsze: morsowanie jest mega przy-

dzanie układu immunologicznego do wzmożonego działania.

jemne i działa równie uzależniająco jak palenie, z tą różnicą,

To potężny zastrzyk endorfin, który sprawia, że kąpiel nie tylko

że morsowanie niesie za sobą same korzyści zdrowotne, zaś

nie jest bolesna, ale sprawia ogromną frajdę. To naładowa-

po drugie: uważam, że nic nie ryzykowałam, wręcz sądzę, że

nie swoich wewnętrznych baterii na cały dzień. Skoro w taki

morsowaniem mogłam przyczynić się do zdrowia i odporności

sposób morsowanie działa na organizm człowieka, dlaczego

swojego dziecka.

miałoby źle oddziaływać na płód? Ba! W Rosji zwolenniczki morsowania w ciąży na podstawie własnych doświadczeń

61


62

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Wasze highneed babies historia Lucyny i Gabrysi

Wysłuchała Pamela Kucińska

Gabrysia ma już siedem i pół miesiąca. Nie wiem, czy jest

nia, a także jedynym sposobem na skorzystanie z toalety

łatwiej, czy trudniej niż na początku. Jest co chwilę inaczej, a

bez akompaniamentu wrzasków.

do każdego „inaczej” muszę się dostosować. To nie znaczy, że się poddałam. Wbrew temu, co wmawia mi otoczenie,

SEN

nasza relacja to nie walka, więc dlaczego któraś ze stron miałaby się poddać? Nikt mnie nie sterroryzował. Wolę my-

Pierwszy miesiąc drzemałam, kiedy mogłam. Głównie na

śleć, że powoli dostosowujemy się do siebie wzajemnie.

siedząco, ze ssakiem na lub przy piersi. Kołyska kurzyła się w sypialni. Próby odkładania na nic, bujanie powodowało

Początki, lato stulecia 2015

ulewanie i płacz. Tak Gabi wylądowała w łóżku z nami. Kolejne wyzwanie — nocne krzyki. Pomocny okazał się jedynie

Niekończące się upały, roznegliżowane opalone ciała na pla-

Meteor — tak nazwaliśmy piłkę gimnastyczną. Podskakiwa-

ży, mdlejący starsi ludzie, a gdzie matka karmiąca noworod-

nie i bujanie, w połączeniu z mruczeniem piosenek, działały

ka? Przed ściszonym telewizorem ogląda migające obrazy

kojąco. Stopniowo krzyki ustąpiły. Nauczyliśmy się unikać

ze ssakiem przypiętym do piersi 24/7. Mój strój codzienny

telewizora, gości, mrugających świateł, blendera, psów…

to majtki. W chłodniejsze dni majtki i szlafrok. Początkowo

Nie ma u nas samodzielnego zasypiania ani nawet samo-

jadłam cokolwiek, dopiero gdy mąż wracał do domu z pra-

dzielnego spania. W dzień budzi się po pięciu minutach od

cy. Gabi — typ nieodkładalny od urodzenia, spała jedząc,

mojej „ucieczki”. Dlatego staram się nie wstawać. Czytam

jadła, śpiąc. Szłam w zaparte, zero mieszanek, zero kaptur-

książki, szperam w internecie lub po prostu śpię.

ków, zero smoczków. To ostatnie to akurat nie moja decyzja. Smoczek to nie sutek i koniec tematu.

WÓZEK

CHUSTA

Przez dobre 4 miesiące praktycznie bezużyteczny. Potem nagle przewrót. Chusta straciła moc, a w wózku zasypiała

Cudowna moja szmato! Kupiłam ją jeszcze w ciąży, ale nie

w 3 minuty. Płakałam, usiłując ją zamotać. Czułam się, jakby

wiedziałam, że uratuje mi życie. Chyba mogę tak powie-

ktoś odebrał mi wolność. Jak to? Przecież lubiłaś! Jak teraz

dzieć, bo wiele razy myślałam, że nie przeżyję. Szybko oka-

pójdziemy na zakupy? Jak zrobimy obiad? Podjęła decyzję,

zało się, że chusta jest niezbędna. Mała spała w niej spokoj-

że kończy z tuleniem. Motamy się sporadycznie, tylko na

nie, koniecznie skóra do skóry, a ja mogłam ogarnąć obiad.

krótkie wypady. Cierpliwość córki pozwala na około 15 mi-

Stała się drugą skórą. Przepustką na dwór, chwilą wytchnie-

nut.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

RODZINA I ZNAJOMI Tysiące porad. Najbardziej znienawidzone słowo: “przyzwyczaiłaś”. Do noszenia, do spania razem, do cyca, do chusty, do siebie. Ogromnie się cieszę, że udało mi się nikogo nie słuchać, że mam partnera, który wspiera mnie w moich decyzjach! BLISKOŚĆ Gabi jest bezustannie noszona. Zasypia, trzymając mnie za rękę. Przy karmieniu patrzymy sobie w oczy. Podczas zabawy czy spaceru muszę mówić, śpiewać. To warunki podstawowe. Sama wytrzymuje jakieś 5 minut. Targam ją do kuchni, do łazienki, wszędzie. WSPARCIE Mąż – przetrwał wszystkie humory. Nie zawsze jest kolorowo, ale staramy się. Katarzyna – położna środowiskowa i jednocześnie koleżanka z pracy. Pokonała 150 km na wizytę patronażową. Nieoceniona pomoc laktacyjna, podbudowująca wiarę we własne siły. Ewa – koleżanka ze studiów. Odpowiadziala na moje narzekanie w internecie. Okazała się bratnią duszą, mamą bardzo wymagającej Zuzi. Grupa FB matek high-need baby. Miło poczytać o innych dzieciach, podzielić się własnymi przeżyciami i emocjami. Paulina – poznana w internecie chustomama. Bo w końcu samej można zwariować. Pierwszy raz opisałam naszą historię. Patrzę na nią nieco inaczej niż na początku. Choć jest ciężko, czasem się płacze, a czasem przeklina, to i tak cieszę się z każdego dnia razem. Z olbrzymim zmartwieniem oczekuję na dzień powrotu do pracy. Miało być o Gabi, dziecku o wysokich potrzebach. A było raczej o Lucynie, matce wytrzymałej…

63


64

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Mięśnie dna miednicy bez tajemnic Z Anną Adamczyk-Lech rozmawiała Pamela Kucińska

Anna Adamczyk-Lech – magister fizjoterapii ze specjalizacją z uroginekologii, doula, mama Kuby. Od 2008 roku pracuje jako fizjoterapeutka z kobietami w ciąży i po porodzie. Zajmuje się terapią dna miednicy, czyli zaburzeniami związanymi z nietrzymaniem moczu, stolca lub gazów, obniżeniem narządów rodnych, dyskomfortem w trakcie współżycia. Kontakt: ania.adamczyk@koala.krakow.pl

Mięśnie dna miednicy, powszechnie

dna miednicy. Jest to taki korek w

znane jako mięśnie Kegla, to temat

kształcie leja, który składa się z wielu

zyskujący coraz większą uwagę fizjo-

małych mięśni. Dno miednicy pełni

terapeutów i specjalistów z dziedzin

kilka ważnych funkcji. Po pierwsze,

związanych z opieką nad kobietą w

zamyka, żebyśmy były w stanie odro-

ciąży, porodzie i połogu. Wciąż jednak

czyć korzystanie z toalety. Po drugie,

nie jest to zagadnienie często zgłębia-

podtrzymuje, żeby nasze narządy po-

ne przez przyszłe mamy. A szkoda, po-

zostały na miejscu. Trzecia funkcja to

nieważ stan tych mięśni ma wpływ na

otwieranie – przydaje się przy korzy-

różne sfery zdrowia i zaburzenia, takie

staniu z toalety, podczas porodu oraz

jak np. nietrzymanie moczu czy nawet

stosunku seksualnego. Mięśnie dna

bóle kręgosłupa. Ze specjalistką w

miednicy nazywa się potocznie mię-

dziedzinie rehabilitacji poporodowej

śniami Kegla.

i fizjoterapii uroginekologicznej, Anną Adamczyk-Lech, rozmawia Pamela Ku-

KL: W czasie porodu naturalnego mię-

cińska.

śnie te intensywnie pracują. Jak powinno wyglądać przygotowanie ich do

Kwartalnik Laktacyjny: Co to, tak po

porodu?

ludzku, są mięśnie dna miednicy? AAL: Przygotowanie do porodu powinAnna Adamczyk-Lech: Szkielet mied-

no obejmować naukę świadomej pra-

nicy ma kształt obręczy. Przestrzeń

cy mięśniami dna miednicy. Pokutuje

wewnątrz niej od góry wypełniona jest

mit, że mięśnie te trzeba nauczyć się

przez narządy, m.in. macicę, pęcherz,

zaciskać, podczas gdy w czasie porodu

jelita, a od dołu znajdują się mięśnie

potrzebujemy maksymalnego rozluź-


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

nienia, czyli czegoś przeciwnego. Aby

KL: Co należy robić po porodzie, aby

było, wiele kobiet nie musiałoby cier-

dno miednicy pracowało prawidłowo,

pomóc mięśniom wrócić do formy?

pieć z powodu dyskomfortu w czasie

mięśnie muszą być odpowiednio na-

współżycia, obniżenia narządów czy

pięte, mieć konkretną siłę i wytrzyma-

AAL: Jest kilka podstawowych zasad,

nietrzymania moczu, stolca lub gazów,

łość. Dodatkowo, praca tymi mięśnia-

o których warto pamiętać. Gdy tylko

które mogą być następstwami zanie-

mi powinna być w pełni kontrolowana.

świeżo upieczona mama odzyska czu-

dbania tej okolicy ciała w czasie ciąży,

To nie takie proste.

cie w okolicy krocza, powinna posta-

porodu czy połogu.

rać się zaktywizować dno miednicy. Najlepiej jest wybrać się na przedpo-

Polega to na częstym napinaniu i mak-

KL: Jakie jest Twoje zdanie o popular-

rodową konsultację z fizjoterapeutą

symalnym rozluźnieniu tych mięśni.

nych „kulkach gejszy”?

specjalizującym się w uroginekologii.

Należy unikać kilku rzeczy, w tym na

Podczas takiej wizyty, poprzez bada-

przykład dźwigania i używania pasów

AAL: Kulki gejszy, podobnie jak inne

nie oraz dokładny wywiad, określa się

poporodowych (więcej na ten temat w

gadżety do ćwiczeń dna miednicy, nie

funkcjonowanie mięśni dna miednicy

artykule na następnej stronie – przyp.

są dla wszystkich. Moim zdaniem jest

konkretnej kobiety.

red.).

to zbędny, a nawet szkodliwy produkt. Kulki wymuszają niefizjologiczną pra-

Dobiera się dla niej indywidualne ćwi-

KL: Jak wyglądałaby idealna fizjotera-

cę mięśni, powodują wzmożone ich

czenia. To przynosi najlepsze rezulta-

peutyczna opieka poporodowa?

napięcie, a przez to niewydolność i

ty. Dużo zależy od przebiegu porodu

mogą prowadzić do bolesnego współ-

– rodzącej powinno się zapewnić moż-

W większości krajów wysokorozwinię-

życia, nietrzymania moczu i zaburzeń

liwość spontanicznego parcia w wy-

tych istnieje cały system rehabilitacji

w okolicy odcinka krzyżowo-lędźwio-

branej przez nią pozycji wertykalnej.

poporodowej. Polega to na szybkim

wego.

spotkaniu z fizjoterapeutą po poroWarto zaznaczyć, że kobiety rodzące

dzie i dobraniu odpowiednich ćwiczeń

przez cięcie cesarskie tak samo powin-

wpływających na kręgosłup, przepo-

ny zadbać o dno miednicy, ponieważ

nę, dno miednicy i mięśnie brzucha.

sama ciąża jest dużym obciążeniem

Po zagojeniu się krocza sprawdza się

dla tych mięśni. To w czasie ciąży na-

pracę mięśni dna miednicy, ocenia ob-

stępuje ich przebudowa i z napiętej

rażenia po porodzie i na tej podstawie

trampoliny

przypominać

indywidualnie dobiera się ćwiczenia.

rozluźniony hamak. Ten hamak przy

Mamy dzięki temu pewność, że wy-

zachowaniu odpowiedniej profilaktyki

konujemy prawidłowe ćwiczenia i nie

wraca potem do pełnej sprawności.

tracimy czasu. Taka rehabilitacja po-

zaczynają

winna być ogólnodostępna. Gdyby tak

65


66

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Ćwicz mięśnie Dna miednicy

Anna Adamczyk-Lech, fizjoterapeutka specjalizująca się w uroginekologii

Zaleca się, aby po porodzie każdego rodzaju jak najszybciej uaktywnić mięśnie dna miednicy. Moża to zrobić za pomocą prostych ćwiczeń, które zwykle udaje się wykonywać podczas innych czynności, na przykład przy karmieniu noworodka. Ćwiczenie zajmuje bardzo niewiele czasu, a może znacznie wesprzeć odzyskiwanie formy tych mięśni po porodzie. Istnieje także kilka wskazówek, czego nie należy robić, aby pomóc mięśniom dna miednicy w optymalnym powrocie do sprawności. Dotyczy to kobiet po każdym rodzaju porodu.

Ćwiczenie mięśni dna miednicy po porodzie Ćwiczenie polega na częstym napinaniu i maksymalnym rozluźnieniu tych mięśni. Można robić to podczas karmienia lub po karmieniu, zajmuje jednorazowo dosłownie minutę. Na wydechu postaraj się podciągnąć mięśnie dna miednicy – nic na siłę, na tyle, na ile się da. Nie należy napinać brzucha, ud, pośladków. Na wdechu maksymalnie rozluźnij mięśnie. Powtórz 5-6 razy. Podciąganie jest to taki zasysający ruch, pracują mięśnie wokół pochwy, odbytu i cewki moczowej. Można to porównać do picia przez rurkę.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Czego nie robić? •

Nie należy dźwigać ani nosić ciężkich rzeczy do 6 tygodni po porodzie. Maksymalne obciążenie to około 5 kg, które po upływie sześciu tygodni stopniowo się zwiększa.

Nie

należy

nosić

pasów

poporodowych

ani

niczego

obciskającego brzuch w okresie połogu. Może to spowodować nietrzymanie moczu lub obniżenie narządów rodnych. •

Należy zmieniać pozycję przez bok – dotyczy to zarówno kładzenia się, jak i wstawania.

Po porodzie nie powinno się siadać na miękkich powierzchniach ani poduszkach z dziurką do czasu zagojenia krocza. Wskazane jest siadanie na twardych powierzchniach. Sprawdzałam to na sobie i wielu pacjentkach – można spokojnie siedzieć już od pierwszej doby, a krocze dużo szybciej się goi.

Nie należy wracać do forsownych ćwiczeń nawet do pół roku po porodzie. Odpadają wszystkie formy, w których się skacze, biega, nosi ciężary czy nadmiernie ćwiczy mięśnie brzucha, np. jogging, squash, step, zumba.

Wskazane aktywności to joga, pilates, wszelkie formy mentalne, gdzie skupiamy się na stabilizacji ciała i świadomości ruchu.

Ważne są prawidłowe nawyki toaletowe: zawsze siadamy na desce toaletowej, całe stopy powinny się opierać na podłożu, kolana wyżej niż biodra. Co bardzo ważne – nie przemy. Tuż po porodzie można podtrzymać krocze – ułatwia to oddawanie stolca.

Wskazane jest, aby jak najszybciej skonsultować się z fizjoterapeutą specjalizującym się we wczesnej rehabilitacji po porodzie ze względu na ocenę ewentualnego rozejścia się mięśni brzucha, ocenę dna miednicy oraz kręgosłupa. „Jak najszybciej” oznacza około 4-5 dni od porodu. Pracują jeszcze wtedy hormony, które mają wpływ na regenerację ciała oraz na jego elastyczność, co ułatwia powrót do stabilnej sylwetki, czyli dobrego ustawienia kręgosłupa i miednicy oraz prawidłowego napięcia mięśni brzucha i dna miednicy.

67


68

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Rodziłam z Doulą

Z Katarzyną, Tatianą, Pamelą i Sylwią rozmawiała Anna Sornek

Drugie dziecko rodziłam z doulą, Iwoną Pinocy, która pomogła mi w najważniejszym momencie masażem, dobrym słowem i wiarą we mnie. To niesamowite, jak obca kobieta staje się dla ciebie kimś bliskim. Nie ocenia twoich wyborów, ale troszczy się, wspiera na każdym kroku, daje poczucie bezpieczeństwa i pełnej akceptacji.

Kwartalnik Laktacyjny: Z kim rodziłaś i w jaki sposób doula Cię wspierała? Katarzyna Osadnik: Rodziłam z mężem i swoją położną. Moja doula, Iwona Pinocy, była pod telefonem w każdej chwili gotowa przyjechać i mnie wspierać. Tatiana Dzianiszczyk: Rodziłam z doulą Izą Sztanderą. Iza wspierała mnie

A jakie są doświadczenia innych kobiet? Zapytałam o opinię cztery młode mamy korzystające ze wsparcia douli. Moimi rozmówczyniami są:

w trakcie ciąży poprzez spotkania, rozmowy, w trakcie porodu oraz po porodzie w sprawach połogowych, laktacyjnych, pielęgnacyjnych. Pamela Kucińska: Rodziłam z doulą

Katarzyna Osadnik – z powołania położna, z zamiłowania doradczyni laktacyjna, z wielkiej miłości mama Tosi oraz Igi.

Pauliną Dudek, która prywatnie jest moją przyjaciółką. Jej wsparcie w czasie porodu było niezastąpione – bezszelestnie i bezbłędnie podążała za moimi zmieniającymi się potrzebami.

Tatiana Dzianiszczyk – szczęśliwa mama Elizy. Jej główna idea życiowa to być w harmonii ze sobą i swoim dzieckiem. Pamela Kucińska – mama dwojga urodzonych w domu dzieci, psycholog, certyfikowana doula, redaktorka Kwartalnika Laktacyjnego. Fanka naturalnego rodzenia i karmienia, praktykująca rodzicielstwo bliskości. Sylwia Szewczyk-Buchta – szczęśliwa żona i matka dwójki dzieci.

Masowała moje plecy, podawała picie


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

i inne potrzebne rzeczy. Szczerze mówiąc, przypominanie sobie konkretów jej wsparcia przychodzi mi z trudem. Po prostu miałam świadomość, że jest ze mną ktoś nastawiony jak radar na spełnianie moich potrzeb i to było wspaniałe uczucie. Sylwia Szewczyk-Buchta: Rodziłam z Iwoną Pinocy. Poród wspominam bardzo dobrze. Ze skurczami spędziłam normalny dzień. Wiedziałam, że mam czas, że to wszystko musi potrwać. Miałam pewność, że wystarczy jeden telefon i Iwona przyjedzie po mnie, i pojedziemy do szpitala. Poszłam za jej słowami, że będę wiedziała, kiedy już jest odpowiedni czas. Na porodówkę pojechałam dopiero z zaawansowaną akcją porodową. Podczas samego porodu doula wspierała mnie słowem. Słyszałam i położną, i doulę, ale słoosoba, którą znałam i której ufałam. KL: Czy wsparcie douli było Ci potrzebne? KO: Zdecydowanie tak. Przy niej mogłam odpuścić w głowie to, że jestem położną. Dzięki Iwonie poczułam się kobietą rodząca, a nie rodzącą położną. TD: Nie wyobrażam porodu bez douli. Jej obecność dawała mi siły. Nikt z rodziny również tak nie wspierał mnie w laktacji jak Iza. Wiedza uzyskana od niej dawała mi pewność we wszystkim, co robiłam. Nawet teraz, rok po porodzie, wiem, że mogę jej się poradzić w różnych kwestiach. KL: Kto jeszcze był przy porodzie? TD: Przy porodzie była jeszcze moja mama. PK: To był poród domowy. Była ze mną położna – jedna, a druga dojechała na ostatnią chwilę, mąż, doula i fotografka.

REKLAMA

wa Iwony docierały głębiej, bo była to

69


70

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

SSB: Przy samym porodzie była ze mną tylko doula. Szkoda, że nie mógł być jeszcze mąż i że nie mogliśmy razem przywitać naszej córki. Chociaż z drugiej strony cieszę się, że przy znacznej części akcji porodowej byłam z moją rodziną w domu. KL: Czy Twój mąż/partner też korzystał ze wsparcia douli, czy tylko Ty sama? TD: Jestem samotną matką, więc tylko ja korzystałam ze wsparcia douli. PK: Mój mąż nie był w stu procentach przekonany do zatrudnienia douli do porodu, podążał jednak za moimi potrzebami. Po wszystkim przyznał, że obecność Pauliny miała naprawdę duże znaczenie. Dzięki niej on mógł skupić się na emocjonalnym wsparciu, trzymaniu mnie za ręce, byciu podporą i całowaniu. W pierwszym porodzie to on na zmianę z położnymi wykonywał całą pracę, która teraz była dosłownie w rękach douli.

fot. Dominika Dzikowska. Zdjęcia są częścią projektu “Ciepły, mokry aksamit”, www. cieplymokryaksamit.pl

KL: Czy korzystałaś z pomocy douli również przed porodem, jak i po porodzie? KO: Korzystałam bardzo dużo przed porodem. Rozmawiałyśmy, robiła mi wizualizację, relaksację, masaż Shantala i akupresurę. W bardzo trudnym dla mnie momencie pakowania walizki, kiedy łzy leciały mi ciurkiem, wiedziałam, że mogę do niej zadzwonić i się wypłakać. Ona jedna nie powiedziała mi, że się za bardzo nakręcam. Cieszyłam się, że mnie nie ocenia. TD: Przed porodem Iza pomagała mi stworzyć plan porodu, doradzała w zakupie niezbędnych akcesoriów, pokazywała, jakie są metody łagodzenia bólu, w jaki sposób może mi pomóc przy porodzie, odwiedziła ze mną szpital, w którym planowałam poród. Omówiłyśmy wiele tematów związanych z ciążą, porodem i połogiem. fot. Dominika Dzikowska. Zdjęcia są częścią projektu “Ciepły, mokry aksamit”, www. cieplymokryaksamit.pl


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

zumiałam, że dokładnie z taką osobą chcę rodzić. Uważam, że wsparcie douli szczególnie dla samotnych matek jest jednym z najlepszych rozwiązań. Dla mnie to była najlepsza decyzja w życiu! We wszystkich zmartwieniach zawsze

la, na kilku zajęciach w przyszpitalnej

znajdowałam największe pocieszenie

szkole rodzenia. Iwona podsunęła mi PK: Sama jestem doulą, więc pomysł

u Izy.

też kilka książek, dzięki którym inaczej był oczywisty. Byłam przekonana, że spojrzałam na temat porodu, umoc- niezależnie od liczby osób, które i tak

PK: Tak, wsparcie Pauliny w ciąży po-

niłam się w swojej kobiecej sile. Wie- miały być przy porodzie, doula wniesie

zwoliło mi skonfrontować się z mo-

działam, że poród to coś magicznego do mojej przestrzeni porodowej wiele

imi lękami, a następnie je przegadać

i że to ja i moje dziecko powinniśmy dobrego i dokładnie tak się stało. Moja

i „uciszyć”. Spotkania doulowe z nią

grać pierwsze skrzypce, a nie personel doula jest też moją przyjaciółką, więc

dawały mi niedostępną nigdzie indziej

medyczny.

znalezienie jej nie było trudne.

przestrzeń na mówienie i na przemyślenia ciążowo-porodowe, która mi

KL: Skąd w ogóle pomysł na skorzysta- SSB: Szukałam rozwiązania odpowied-

samej pozwalała wiele ułożyć sobie w

nie z tego typu pomocy i jak znalazłaś niego dla naszej sytuacji. W domu

głowie. Tak naprawdę najcenniejszym

swoją doulę?

czynnikiem

spotkań

był dwulatek, z którym zawsze byłam

przedporodo-

blisko. Wolałam, żeby mąż został ze

wych była właśnie ta jej gotowość do

TD: O tym, że istnieją doule dowie- starszym synem w domu, żebym nie

prawdziwego słuchania.

działam się przypadkiem na konferen- martwiła się, jak zniesie rozłąkę ze cji poświęconej rodzicielstwu. Stoisko mną. Szukałam osoby, która pojedzie

SSB: Po porodzie nie potrzebowałam

Izy Sztandery było przy sali. W wolnej ze mną na porodówkę, kogoś, kto ma

pomocy douli. To moje drugie dziecko,

chwili zaczęłam z nią rozmowę i tak się wiedzę, jest kompetentny, dokształca

pierwsze rodziłam dwa lata wcześniej,

dowiedziałam, że można skorzystać z się, ma nowoczesne podejście, komu

więc byłam na bieżąco. Nie myśla-

takiej opieki. Przedtem zastanawiałam mogę zaufać i dla kogo będę konkret-

łam o tym, żeby korzystać z pomocy

się nad skorzystaniem z usług prywat- ną osobą, a nie kolejną pacjentką.

przed, ale Iwona zaproponowała kilka

nej położnej, ale potem zaczęłam się Iwonę poznałam na spotkaniu klubu

spotkań zapoznawczych – byłyśmy na

zastanawiać nad opieką douli. Sporo mam. Od razu wydała mi się ciepłą,

porodówce innego pobliskiego szpita-

rozmawiałam z Izą na ten temat i zro- otwartą i życzliwą kobietą.

71


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

72

Biegunka u dziecka cz.2

Co robić, gdy pojawi się biegunka? Magdalena Stolarczyk

Biegunka jest częstą chorobą wieku dziecięcego i tym samym jest jednym z najczęstszych problemów, z jakim rodzice przychodzą do apteki lub udają się do lekarza po pomoc i poradę. W poprzednim numerze Kwartalnika Laktacyjnego omówiono podstawowe informacje dotyczące biegunki. Jednym z najpoważniejszych następstw biegunki może być odwodnienie organizmu dziecka i konieczność hospitalizacji. Niemniej jednak przy odpowiednio wcześnie podjętym prawidłowym postepowaniu, ryzyko odwodnienia organizmu dziecka zmniejsza się, a objawy biegunki ustępują zazwyczaj po 5-7 dniach.

Nawadnianie

łyków (można na łyżeczce lub

(soków, napojów, herbaty) – mogą

strzykawką).

one nasilać biegunkę i wydłużać czas jej trwania.

Podstawowym i głównym sposobem postępowania w przypadku biegunki

Nie należy podawać większych •

Należy pamiętać, że same płyny

o lekkim lub umiarkowanym przebie-

porcji (szczególnie po wymio-

gu jest podawanie doustnych płynów

tach), bo może to nasilić odruch

nawadniające nie mają wpływu

nawadniających. Płyny te uzupełniają

wymiotny.

na czas trwania biegunki oraz jej

niedobór

wody

i

elektrolitów

charakter.

i

zapobiegają odwodnieniu organizmu.

Ilość podawanych dziecku płynów powinna

gunka, należy bezwzględnie podawać

płynów utraconych w trakcie bie-

mu płyny nawadniające!

gunki lub wymiotów – przyjmu-

Wykazano, że wczesne wprowadzenie

ilość

je się, że na każdy luźny stolec u

żywienia skraca czas trwania biegunki

Płyny nawadniające należy zacząć

niemowląt należy podać 50 ml

i poprawia stan ogólny pacjenta. Dla-

podawać jak najszybciej!

płynów, u dzieci starszych 100 ml

tego też po wstępnym nawodnieniu

płynów.

(po 3-4 godzinach) można, a nawet

Najlepiej

zastosować

trzeba, zacząć podawanie jedzenia

preparaPrzez pierwsze 3-4 godziny należy

(takiego, jak przed wystąpieniem bie-

proszku w saszetkach do przygo-

tylko

gunki) i jednocześnie kontynuować

towywania roztworu lub w postaci

są dzieci karmione piersią – u

kleiku marchewkowo-ryżowego.

których

ty dostępne w aptece w postaci

wyrównywać

Żywienie

Zatem, jeżeli u dziecka pojawia się bie-

Podawane płyny powinny być rac-

nawadniać. oprócz

Wyjątkiem nawadniania

należy kontynuować karmienie

Nie dotyczy to dzieci karmionych

piersią.

piersią – u nich karmienia piersią nie przerywa się! Oprócz nawadnia-

zej chłodne niż ciepłe. • •

Należy

podawać

podawanie płynów nawadniających.

po

kilka

Nie należy stosować innych niż

nia należy kontynuować karmienie

zalecane płynów do nawadniania

piersią, bowiem wykazano, że kar-


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

mienie naturalne zmniejsza liczbę i

Leki

73

długotrwale, ale nie usuwa przyczyny

objętość stolców, skraca czas trwa-

– wyłącznie na objawy. Chlorowodo-

nia biegunki oraz ułatwia skuteczne

Uznaje się, że ostra biegunka u dzie-

rek loperamidu jest zalecany w tera-

nawodnienie organizmu dziecka.

ci jest stanem, który, mimo swoich

pii ostrej biegunki u dorosłych, ale

uciążliwych objawów, przechodzi sa-

tylko do krótkotrwałego stosowa-

W przypadku biegunki u dzieci kar-

moistnie po kilku dniach (pod warun-

nia. Nie powinien być stosowany u

mionych wyłącznie piersią, koniecz-

kiem odpowiedniego nawodnienia).

niemowląt i małych dzieci ze względu

ne jest jak najczęstsze przystawianie

Najistotniejszym

lecze-

na możliwość wystąpienia ciężkich

dziecka do piersi. Często, przy niezb-

nia biegunki jest stosowanie doust-

działań niepożądanych (zaburzenia

yt nasilonej biegunce, karmienie na-

nych płynów nawadniających oraz

świadomości, patologiczna senność, a

turalne skutecznie zapewni nawod-

dołączenie probiotyków. Na rynku

nawet zgon!).

nienie. Jednak każdą sytuację należy

dostępne są produkty polecane przy

rozpatrywać indywidualnie, gdyż cza-

biegunce, dlatego poniżej kilka słów

sami konieczne może być podanie

o ich działaniu, zastosowaniu i ewen-

dodatkowego nawodnienia, dlatego

tualnych środkach ostrożności. Przed

Nie ma wskazań do rutynowego sto-

też przy biegunce u tak małych dzieci,

zastosowaniem jakiegokolwiek leku w

sowania antybiotyków i chemiotera-

należy skonsultować się z lekarzem i

czasie biegunki warto skontaktować

peutyków w leczeniu biegunki ostrej u

stosować się do jego wytycznych.

się z lekarzem.

dzieci. Patogen wywołujący biegunkę

elementem

Antybiotyki i chemioterapeutyki

ostrą rzadko jest ustalany, bo wykoProbiotyki

Smektyn dwuoktanościenny

nanie posiewu trwa często dłużej niż epizod biegunki ostrej. Niemniej jed-

Niektóre drobnoustroje probiotycz-

Smektyn

ne mogą korzystnie wpływać na lec-

rakteryzuje

cha-

nak są pewne sytuacje, kiedy zasto-

powle-

sowanie antybiotyków jest niezbędne

zenie biegunki ostrej. Wykazano, że

kania

stosowanie płynów nawadniających

pokarmowego.

przewodu

– ale o tym musi zadecydować lekarz!

wykazuje

Do takich sytuacji należą (potwierd-

wraz z produktami zawierającymi

właściwości mukoprotekcyjne – czyli

zone badaniami mikrobiologicznymi)

bakterie

rhamnosus

łączy się ze składnikami śluzu, a tym

zakażenia Schigella, Campylobacter

GG skraca czas trwania biegunki ro-

samym zwiększa jego wytrzymałość i

czy Vibrio cholerae.

tawirusowej o 48 godzin, a biegunki o

wzmacnia działanie ochronne przed

nieznanej etiologii o 37 godzin. Z kolei

czynnikami drażniącymi. Dodatkowo

Ostra biegunka infekcyjna pojawiająca

produkty zawierające Saccharomyces

ma właściwości adsorbujące toksyny,

się u dziecka, oprócz uciążliwych

boulardii w połączeniu z płynami

wirusy i bakterie i tym samym ułatwia

i

nawadniającymi skracają czas trwania

ich usuwanie z organizmu. Sme-

doprowadzić

biegunki rotawirusowej o 2 dni.

ktyn dwuoktanościenny nie zwalnia

ganizmu. To z kolei może być nie-

pasażu jelitowego, zmniejsza liczbę

bezpieczne dla zdrowia, a nawet

stolców i skraca czas trwania biegun-

życia i może wymagać hospitalizacji.

ki. Można rozważyć jego stosowanie

Najważniejszym postępowaniem ro-

Probiotyki stanowią jedynie terapię

jako dodatek do standardowej tera-

dzica powinno być jak najszybsze po-

uzupełniającą

pii nawadniającej, ale nie jako jedyne

danie dziecku płynów nawadniających

postępowanie!

oraz włączenie karmienia (takiego jak

Lactobacillus

Należy jednak pamiętać, że:

i

nie

powinny

zastępować płynów nawadniających!

dwuoktanościenny się

błony

zdolnością śluzowej Ponadto

nieprzyjemnych do

objawów,

może

odwodnienia

or-

przed biegunką) już po 3-4 godzinach. Nie wszystkie bakterie probiotyczne

Chlorowodorek loperamidu

Nie dotyczy to dzieci karmionych

mają udokumentowaną skuteczność w leczeniu ostrej biegunki.

piersią, u których kontynuuje się Chlorowodorek syntetyczny

loperamidu

opioid,

który

to

karmienie piersią i stosuje nawod-

hamuje

nienie. Jako terapię uzupełniającą

Do szczepów o udokumentowanej

perystaltykę przewodu pokarmowe-

można

aktywność należą: Lactobacillus rham-

go,

udokumentowanej

nosus GG, Saccharomyces boulardii.

odbytu oraz zmniejsza utratę wody

zwiększa

napięcie

zwieracza

zastosować

probiotyki

o

skuteczności.

i elektrolitów do światła przewodu

Piśmiennictwo

załączone

do

Probiotyki należy włączyć do leczenia

pokarmowego i tym samym działa

artykułu dostępne w redakcji Kwar-

biegunki jak najwcześniej!

przeciwbiegunkowo. Działa szybko i

talnika Laktacyjnego.


74

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

75


76

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Mama karmiąca

wiosennego kwartału

Pokażmy, że karmienie piersią jest normalne, naturalne i piękne. Podziel się z nami swoimi zdjęciami zrobionymi podczas karmienia piersią i zostań

Mamą Karmiącą Wiosennego Kwartału Zdjęcie wyślij na adres: kontakt@kwartalnik-laktacyjny.pl W każdym wydaniu opublikujemy wybrane przez Redakcję zdjęcie, a mama ze zdjęcia otrzyma od nas upominek.

W tym numerze zwyciężczyni otrzyma: dowolnie wybraną i zaprojektowaną bransoletkę ufundowaną przez LadyBee


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Mamą karmiącą zimowego kwartału została:

Emilia Gębska

Nagrodę - przepiękną chustę Migaloo Delight ufundowała

Laureatki konkursu z Resibo:

Katarzyna Mielniczuk i Sandra Słowińska

77


78

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Kącik eksperta psycholog

Pamela Kucińska jest magistrem psychologii i certyfikowaną doulą ze Stowarzyszenia Doula w Polsce. Jako fanka i propagatorka rodzenia i karmienia w zgodzie z naturą marzy, aby wszystkie kobiety miały możliwość i chęć zdobywania obiektywnej wiedzy w tych obszarach. Szczęśliwa żona, mama sześcioletniego Stasia i ponad rocznej Neli, których urodziła w domu.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Czy oduczać dziecko ssania kciuka?

Jeśli nadal jesteś zdecydowana przeprowadzić nocne odstawienie dziecka, są dwie możliwości: albo to ty zajmiesz się dzieckiem w czasie pobudek, albo twój partner lub ktoś bli-

Ssanie kciuka przez niemowlę z perspektywy psychologicz-

ski. Jeśli wybierasz pierwszą opcję, będziesz musiała uzbro-

nej nie jest niczym złym. Kiedy dziecko jest najedzone (nie

ić się w cierpliwość i wrażliwość, warto też ubrać się w coś

chce już ssać piersi), ma pod dostatkiem bliskości rodziców,

utrudniającego dostęp do piersi. Tul, bujaj, przytulaj, tłu-

a ssanie paluszka wykorzystuje do konkretnych celów (na

macz, bądź blisko. Nie kłam, nie strasz – „cycusie śpią” jest

przykład tuż przed zaśnięciem czy dla zwiększenia swoje-

w porządku, „cycusie są chore” raczej nie. Jeśli dzieckiem

go komfortu w foteliku samochodowym), nie ma powodów

zajmie się tata, niech zajmuje się nim z taką samą wrażliwo-

do niepokoju. To wręcz dobry znak, pokazuje, że dziecko

ścią, będzie przy nim nawet w czasie płaczu – szczególnie

aktywnie szuka i odkrywa sposoby samodzielnego regulo-

wtedy. Nie zaprzeczajcie uczuciom dziecka. To zrozumiałe,

wania emocji, wyciszania się.

że jest smutne i zagubione w tej sytuacji, a wy chcecie mu pomóc, a nie zostawić w osamotnieniu.

Należy zwiększyć swoją czujność i w razie potrzeby zasięgnąć porady psychologa dziecięcego, terapeuty integracji

To najważniejsze – jest ogromna różnica między zostawie-

sensorycznej lub lekarza, gdy dziecko ssie palec bardzo czę-

niem dziecka samego podczas płaczu, a troskliwą opieką,

sto, gdy czynność ta przeszkadza mu w innych rzeczach, np.

przytulaniem i akceptacją emocji. Nie dajcie się przekonać

swobodnej zabawie dwiema rękami, lub gdy robi to kilku-

„trenerkom snu” – to krzywdzi dzieci.

latek (possanie palca do snu jako pozostałość po nawyku z niemowlęctwa jest w porządku, regularne częste ssanie

Nie musisz wykazywać się żelazną konsekwencją. Jeśli dziec-

może nie być). Poza wszystkim, niemowlę czułoby się tyl-

ko długo płacze, a ty bardzo źle się z tym czujesz, możesz

ko zagubione i niezrozumiane, gdybyśmy wyciągali mu na

podać mu pierś i spróbować następnym razem lub zmienić

siłę palec z buzi. Ze starszym dzieckiem można rozmawiać i

zdanie dotyczące odstawienia. Elastyczność jest lepszym

umawiać się np. na symboliczne pożegnanie z paluszkiem.

nastawieniem niż ślepa konsekwencja.

W duchu rodzicielstwa bliskości odradza się metody w rodzaju smarowania palca czymś gorzkim czy ostrym. Można to rozważyć ewentualnie na zasadzie umowy ze starszym, rozumiejącym dzieckiem, które się na to decyduje, wiedząc, że jest mu trudno zrezygnować samemu.

Kiedy dziecko powinno zacząć przesypiać noc bez karmienia? Ssanie przez dzieci piersi wiele razy w nocy jest normalne, czasem aż do końca okresu karmienia piersią, nawet kilka

Ortodonci i logopedzi miewają inne zdanie na temat ssania

lat. Jeżeli nie czujesz się przemęczona i zniechęcona, warto

kciuka niż psychologowie. Wtedy warto się zastanowić, któ-

dać sobie przestrzeń na reagowanie zgodnie z potrzebami

ry z aspektów jest dla nas najważniejszy – emocjonalny czy

dziecka. Ułatwić to może wspólne spanie, kiedy mama nie

np. ewentualne skrzywienie zębów?

musi się nawet wybudzać, żeby nakarmić dziecko. Mleko

W jaki sposób, zgodnie z rodzicielstwem bliskości, oduczyć dziecko ssania piersi w nocy?

w nocy jest najbardziej kaloryczne i niektóre dzieci piją w nocy de facto najefektywniej, w dzień zajęte odkrywaniem świata. Jeśli niemowlę pije z piersi bardzo często w nocy, warto spróbować to przeczekać – najpewniej to tylko faza

Ważny jest wiek dziecka – nie polecam nocnego odstawiania

związana np. z ząbkowaniem. Jeśli taki stan utrzymuje się

od piersi dzieci poniżej około roku ze względu na potrzeby

powyżej kilku tygodni, a mama jest tym wykończona, moż-

żywieniowe. Później warto zabierać się za nocne odstawia-

na spróbować ograniczyć nocne karmienia do 2-3 zamiast

nie tylko w uzasadnionych ważnymi powodami przypad-

„miliona” – ale bardzo ważne jest tu wyczucie i wrażliwość

kach, na przykład zmęczeniem mamy uniemożliwiającym

na potrzeby dziecka, nie czekanie długo z podaniem piersi,

normalne funkcjonowanie w pracy, do której idzie itp. Naj-

jeśli maluch płacze lub długo nie chce z powrotem zasnąć.

pierw można spróbować współspania i sprawdzić, czy to

Nie istnieją jednoznaczne, poparte badaniami normy prze-

nie rozwiąże problemu zmęczenia. Warto też pamiętać, że

sypiania nocy przez dziecko.

dzieci mam wracających do pracy często za pomocą ssania piersi w nocy rekompensują sobie „straconą” w czasie dnia bliskość.

79


80

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

farmaceuta

Magdalena Stolarczyk – z wykształcenia doktor nauk farmaceutycznych, ale przede wszystkim mama trójki dzieci. Łączy wiedzę zdobytą na studiach, w pracy na uczelni oraz doświadczenie z apteki i z codziennego życia, pisze o farmacji, o lekach, o dzieciach, o ich chorobach, a także o sposobach na przetrwanie kolejnego kataru, kaszlu, przeziębienia, choroby.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Czy leki mogą wpływać na laktację? Jeżeli Lekarz zalecił mi przyjmowanie proporatak, to czy pobudzają, czy hamują produkcję nololu (nadczynność tarczycy i przyśpieszona mleka? akcja serca). Czy lek ten jest bezpieczny przy karmieniu piersią? Na to pytanie nie można krótko i jednoznacznie odpowiedzieć. To nie jest tak, że wszystkie leki hamują lub pobu-

Propranolol (chlorowodorek propranololu) to substancja

dzają laktację lub nie mają w ogóle na nią wpływu. To za-

lecznicza, zaliczana do kategorii L2, czyli leków bezpiecz-

leży od mechanizmu działania danego, określonego leku.

nych w czasie karmienia piersią (według kategorii ryzyka

Większość leków nie wywiera żadnego wpływu na proces

laktacyjnego prof. Hale’a). Związek ten w dość dużym stop-

laktacji. Ale jest dość duża grupa substancji leczniczych, któ-

niu wiąże się z białkami osocza mamy (ok. 90%) i w nie-

re poprzez swój mechanizm działania (często bardzo skom-

wielkim stopniu przenika do mleka mamy. Dotychczas nie

plikowany) mogą hamować lub pobudzać produkcję mleka.

wykazano, aby lek ten powodował działania niepożądane

Dlatego też, w przypadku konieczności leczenia mamy kar-

u dziecka karmionego piersią. Niektórzy autorzy sugerują

miącej, należy o tym pamiętać i zwrócić na to uwagę.

stosowanie tego leku z ostrożnością u mam chorujących na astmę lub jeżeli na astmę choruje dziecko. Tak jak przy każ-

Do leków hamujących laktację zaliczamy między innymi do-

dym leku stosowanym w czasie laktacji, tak i przy tym nale-

ustne środki antykoncepcyjne zawierające estrogeny (z wy-

ży obserwować dziecko i w przypadku zauważenia niepoko-

jątkiem minipigułek), leki moczopędne (tiazydowe i pętlowe

jących objawów w postaci nadmiernej senności, bladości,

leki moczopędne) oraz leki zawierające w swoim składzie:

słabego jedzenia lub słabego przybierania na wadze, należy

bromokryptynę, lewodopę, pseudoefedrynę, kalcytoninę,

skonsultować się z lekarzem prowadzącym i/lub pediatrą.

kodeinę, lizuryd i pirydoksynę. Laktację hamują również

Co więcej, należy pamiętać o odpowiednim zsynchronizo-

niektóre surowce roślinne np. szałwia.

waniu czasu przyjmowania leku z karmieniem piersią – najlepiej lek przyjmować bezpośrednio po karmieniu piersią,

Z kolei do substancji leczniczych pobudzających laktację za-

przed najdłuższą przerwą.

liczamy między innymi: cymetydynę, domperidon, haloperidol, imipraminę, metoklopramid, pochodne fenotiazyny, risperidon, sulpiryd, teolfilinę oraz α-metyldopę.

Jeżeli karmisz piersią i musisz zacząć przyjmować lek, a nie wiesz, czy jest on bezpieczny w czasie laktacji, lekarz Ci tego nie powiedział lub zasugerował zakończenie karmienia piersią – napisz do mnie (farmacja@ fpkp.pl). Postaram się pomóc – przedstawię dostępne i aktualne dane naukowe, dotyczące przepisanych przez lekarza leków, określę bezpieczeństwo ich stosowania w czasie laktacji oraz wskażę ewentualne środki ostrożności lub ewentualną alternatywę.

81


82

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

kosmetolog

Adrianna Krynicka – wykształcenia jest mgr. kosmetologii. Jest absolwentką Wyższej Szkoły Zawodowej Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia w Warszawie. Dyplom mgr. kosmetologa obroniła w 2014 r., będąc w 8 miesiącu ciąży. Mama dwóch córek. Na codzień prowadzi bloga kosmetyczno-parentingowego www.kosmetomama.pl


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Czy karmiąc piersią, mogę raz w tygodniu zrobić maskę algową? Rozumiem, że pytając o algi, masz na myśli alginiany, czyli algi, które nie mają zapachu ryb i nie wyglądają jak zielone błotko, bo te są obecnie stosowane najczęściej. Po nałożeniu na twarz maska zasycha i staje się miękką formą. Maski te posiadają głównie właściwości nawilżające, kojące i rewitalizujące. Substancje, które wchodzą w skład alginianów to śluzy roślinne, jod, oligoelementy, witaminy oraz sole wapniowe, potasowe i magnezowe. Skład może się trochę różnić w zależności od producenta. Niektóre z tych substancji zostają na powierzchni skóry i nawilżają ją, inne penetrują nieco głębiej naskórek, ale nie w takim stężeniu jak są użyte w masce. Penetruje zaledwie około 5 % stężenia składników. Możesz zatem spokojnie korzystać z masek algowych. Nie będą one przenikały do mleka, nie ma też żadnej obawy w stosunku do dziecka. Maski algowe nie są przeciwwskazane w okresie karmienia piersią.

Czy podczas karmienia piersią można robić manicure hybrydowy? Manicure hybrydowy mogą wykonywać i mamy karmiące, i kobiety w ciąży, gdyż nie zawiera on szkodliwych substancji chemicznych (toluen, ftalan dibutylu [DBP], aldehyd mrówkowy), a produkty te są bezwonne. Zawsze przed zabiegiem spytaj o skład produktów, których będzie używała manikiurzystka.

83


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

93% wskuteczność popra LAKT wie ACJI*

Do stosowania już od 2. doby po porodzie!

Suplement diety

Femaltiker

to pierwszy i jedyny produkt na bazie słodu jęczmiennego wspomagający karmienie piersią

REKLAMA

84

Naturalny sposób na udane karmienie piersią

Wskazania: w przypadku stresu związanego z problemami laktacyjnymi * Na podstawie badania obserwacyjnego 128 kobiet karmiących piersią i ich dzieci przy stosowaniu preparatu 2 razy dziennie przez 2 tygodnie. Poprawa laktacji była oceniana przez Doradców Laktacyjnych i Położne. Badanie przeprowadzono w całej Polsce od maja do października 2014 roku.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Kwartalnik

czyta

85


86

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016 „Mocno mnie przytul”, C. Gonzalez, Wydawnictwo Mamania, cena: 34,90 zł Pamiętam doskonale, jak zmieniła moje życie pierwsza książka Gonzaleza „Moje dziecko nie chce jeść”. Dlatego, gdy tylko doszły mnie słuchy, że Mamania planuje wydanie kolejnej książki tego wybitnego hiszpańskiego pediatry, którego kochają i cenią tysiące rodziców na całym świecie, wiedziałam, że musi trafić w moje ręce. I nie zawiodłam się. Gonzalez w sposób czasem rzeczowy, czasem zabawny, a czasem rozczulający, rozprawia się z wszelkimi teoriami nakazującymi rodzicom izolować dziecko od siebie, przestrzegać ustalonych z góry harmonogramów, wprowadzać systemy kar i nagród. Gonzalez, jak sam pisze, „nie próbuje znaleźć złotego środka”, nie lawiruje pomiędzy, ale dosadnie i jasno mówi: dzieci z natury są dobre, dzieci są ważne, my jako rodzice mamy wobec nich zobowiązania – bo dzieci potrzebują naszej miłości, ale i szacunku oraz uważności. Co ważne, nie jest to książka bazująca na emocjach, ale na argumentach, które sprawią, że – być może po raz pierwszy – zaczniesz zastanawiać się nad pewnymi zasadami obecnymi w naszym świecie, a być może... niekoniecznie słusznymi. Ta książka może zmienić Twoje życie lub dać pewność, że robisz dobrze – dlatego przeczytaj ją koniecznie!

„Intuicyjne rodzicielstwo”, M. Stephenson-Meere, Wydawnictwo Vivante, cena 37,90 zł „Intuicyjne rodzicielstwo. Jak wspierać rozwój dziecka od pierwszych dni jego życia” to interesująca pozycja dla rodziców, którzy w rodzicielstwie poszukują własnej drogi. Nie jest to typowy poradnik, choć znajdziesz w niej wiele wskazówek. Jednak to, co najważniejsze zawarła w tej książce autorka, to opis poszczególnych faz rozwoju zachowań dziecka, który pomoże każdemu rodzicowi zrozumieć swoje dziecko, a więc i postępować z nim świadomie. Poznanie mechanizmów zachowań sprawi, że nie będziesz postępować zgodnie ze wskazówkami nie rozumiejąc ich, ale faktycznie dostrzeżesz wzajemności między rozwojem, zachowaniem, potrzebami i... twoimi odpowiedziami na nie. Uważne obserwowanie dziecka to sposób na nauczenie się go i rozwój relacji między rodzicem a maluchem. Warto również zauważyć, że w Intuicyjnym rodzicielstwie autorka skupiła się nie tylko na fizycznym rozwoju, ale również na emocjach i duchowości dziecka, które towarzyszą mu od chwili powstania.

„Obserwując różne swo zdradzały swoje córki. B mnie wiele pułapek. Sta nie dałyśmy naszym cór młodym rodzicom, ale i dla ich błędów, nieodzo że U. robi różne rzeczy i nie ulegać poczuciu win macierzyństwem, choć j


„Bez kontroli”, S. Tsabary, Wydawnictwo Biały Wiatr, cena: 39,92 zł

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Dyscyplina, czy przewodnictwo? – to pytanie, które często stawiają sobie młodzi rodzice. Żeby nie pogubić się w natłoku dobrych, życzliwych rad czy tysięcy opowieści z życia doświadczanych rodziców warto sięgnąć po mądry poradnik. Właściwą pozycją w tym szeregu jest najnowsza książka amerykańskiej psycholożki Shefali Tsabary pt. „Bez kontroli” wydawnictwa Biały Wiatr. Pochodząca z Indii autorka w wyjątkowy sposób łączy podstawy tradycyjnej psychologii z duchowością nauk Wschodu. W efekcie powstaje niezwykle głęboka i inspirująca książka dla każdego rodzica. Dr. Tsabary proponuje nam rodzicom chwilę autorefleksji nad sposobem w jaki wychowujemy nasze dzieci. Uświadamia, że autorytaryzm w wychowaniu zaburza relacje i niszczy wyjątkową więź rodzic-dziecko. Zamiast nagród i kar proponuje naturalną konsekwencję. W miejsce dyscypliny poleca zaufanie i empatyczne podążanie za dzieckiem. Książka pełna jest konkretnych rozwiązań i wskazówek, których autorka dostarcza z własnej praktyki psychologicznej i ze swojego życia. Autentyczna, inspirująca i pokrzepiająca książka o rodzicielstwie.

książka numeru „Matka młodej matki”, Justyna Dąbrowska

Wydawnictwo Mamania, cena: 34,90 zł “Matka młodej matki”, to piękna i wzruszająca książka o dojrzałym macierzyństwie. O tym jak to jest być babcią we współczesnym świecie. Justyna Dąbrowska – założycielka i wieloletnia redaktor naczelna miesięcznika Dziecko, w swoich felietonach mierzy się z rolą matki młodej matki. Uczy się jak towarzyszyć córce w jej rodzicielstwie, a jednocześnie udaje się w podróż do własnego rodzicielstwa.

oje koleżanki, widziałam, jak zakochując się we wnukach, Bardzo chciałam uniknąć takiego scenariusza. A czyhało na ając się matką młodej matki, konfrontujemy się z tym, czego rkom. Siłą rzeczy wracają wspomnienia. Jak być przydatną im się nie narzucać? Jak mieć cierpliwość i wyrozumiałość ownych w zyskiwaniu rodzicielskich kompetencji? Jak uznać, inaczej niż ja i nie traktować tego jak osobistego ataku? Jak ny, które dogania, gdy widzę, jak wspaniale U. radzi sobie z ja wcale sobie tak dobrze nie radziłam?”

„ Świadome rodzicielstwo”, Daniel J. Siegel, Mary Hartzell, Wydawnictwo MiND, cena: 36,90

Oto kolejna propozycja Wydawnictwa MiND warta polecenia – tym razem napisana przez parę specjalistów: pedagożkę oraz psychiatrę dziecięcego i neurobiologa. Ciekawa lektura, ponieważ nie tyle traktuje o dzieciach, co o nas samych. To książka, po którą powinni sięgnąć wszyscy rodzice chcący poznać lepiej siebie, poddać autorefleksji swoją przeszłość oraz doświadczenia, które mogły mieć wpływ na to, jakimi rodzicami jesteśmy w chwili obecnej. Ta świadoma refleksja ma oczywiście pomóc w budowaniu lepszych, bardziej trwałych, bezpiecznych i dojrzałych relacji z dziećmi. Autorzy w swojej książce o świadomym rodzicielstwie poruszają takie tematy, jak: pamięć, postrzeganie rzeczywistości, emocje, komunikacja, tworzenie więzi, style przywiązania, konflikty czy empatia. Proponują ćwiczenia do wykonania przez czytelnika oraz tłumaczą, co o danych aspektach mówi nauka. „Świadome rodzicielstwo” to świetne połączenie emocji z faktami, nauki z doświadczeniami i teorii z praktyką. Jeśli więc chcesz poddać się głębszej refleksji i przezwyciężyć własne ograniczenia wypływające z doświadczeń w przeszłości – ta książka jest dla Ciebie!

87


88

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Planety Magnetic, Magnetic Words, cena: 98,00 zł Kolorowe magnetyczne planety to wspaniała propozycja od Magnetic World. W zestawie otrzymujemy magnetyczne planety układu słonecznego oraz podpisy do planet. Dzięki uniwersalnemu zastosowaniu mogą być one zarówno ozdobą w pokoju naszego małego odkrywcy, jak i służyć w klasach szkolnych jako interaktywna pomoc naukowa. Pomaga w nauce nazw i kolejności planet. Umieszczenie ich w pokoju czy w sali wymaga powierzchni przeznaczonej do przyklejania magnesów.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

89

„Zakątki”, M. Rolnik, Wydawnictwo Dwie Siostry, cena: 29,90 zł Wydawnictwo Dwie Siostry nigdy nie zawodzi i zachwyca niestandardowymi, wyjątkowymi pozycjami. „Zakątki” to kontynuacja projektu, który został nagrodzony w międzynarodowym konkursie JASNOWIDZE na projekt ilustrowanej książki dla dzieci w 2014 roku. To niewielkiego formatu książeczka, na którą składa się 40 kart przedstawiających postaci dzieci z całego świata, ubranych w tradycyjne stroje i tradycyjne domy, w których owe dzieci mieszkają. Projekt jest przejrzysty, ilustracje duże, zwierające tylko potrzebne szczegóły. Maluchy zainteresowane innymi mieszkańcami naszej planety, dzięki „Zakątkom” będą miały okazję poznać między innymi Abebę z Etiopii, Indiankę Tatongę, Putriego z Indonezji, czy Greka Kostasa. Pozycja ta to wspaniały przyczynek do rozmowy o tym, jak różnimy się między sobą i jakie to interesujące oraz wspaniałe!

„Jejku-Jejku chce coś zmienić”, M. Le Huche, Wydawnictwo Dwie Siostry, cena: 32,00 zł Bohaterem nowej serii Wydawnictwa Dwie Siostry jest bardzo sympatyczny dziobak Jejku-Jejku. W pierwszym tomie opowiadającym o jego przygodach, Jejku-Jejku postanawia przemalować swój pokój. Jak nietrudno się domyślić – nie jest to łatwe zadanie, ale od czego ma się przyjaciół? Książeczka dedykowana jest dzieciom powyżej dwóch lat, ale jestem pewna, że przypadnie do gustu również młodszym maluchom, ponieważ jest nie tylko zabawna i kolorowa (choć ilustracje zawierają dużo szczegółów, dzięki czemu przygodami Jejku-Jejku zainteresują się również starsze dzieci), ale zawiera również wiele otwieranych okienek, za którymi kryją się najdalsze zakamarki pokoju dziobaka. Dzięki tym okienkom towarzyszenie Jejku-Jejku i jego przyjaciołom w przemalowywaniu pokoju stanie się niezwykłą przygodą.

„Koala disco”, O. Cieślak, Wydawnictwo Dwie Siostry, cena: 28,00 zł Koala disco to książka dla starszych dzieci, choć potrafi zainteresować również maluchy. Niebanalne ilustracje, często pełne szczegółów i kolorów wspaniale oddają atmosferę dyskoteki, którą – o dziwo, urządzają misie znane z uwielbienia do drzemek. Jednak, jak to zwykle z koalami bywa, okazuje się, że huczna zabawa to nie taka łatwa sprawa! Pełna humoru, dyskotekowych rymowanek, szalonych ilustracji książeczka z pewnością wywoła uśmiech na twarzach czytelniczek i czytelników. Kto by pomyślał, że na dobranoc można usłyszeć tak huczną bajkę?


90

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Dwie książeczki o przygodach Złego Kocurka to pozycje, które rozbawią każdego maluszka. Przeznaczone są dla dzieci w wieku od 3 lat. Oprócz zabawnych przygód tytułowego kota, mały czytelnik znajdzie w książeczce zestaw naklejek i zakładkę do wycięcia.

Piękna kolorowa książka dla dzieci. Na jej kartach znajdziesz 100 labiryntów, które poprowadzą małych odkrywców przez morza, lasy, kosmos, niebo, pod ziemią i pod wodą. Pozycja jest pięknie ilustrowana i przyciąga oczy dzieci. Każdy labirynt to zadanie, które można opowiedzieć własnymi słowami lub stworzyć zupełnie nową wyprawę po zawijasach i zakamarkach labiryntów.

mazes

„Zły Kocurek nie lubi psów”, Nick Bruel, Wydawnictwo Mamania, cena: 24,90 zł

„Absolutnie fantastyczne labirynty”, Becky Wilson, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, cena 29,90 zł

tOtal ly am azing

„Zły Kocurek nie lubi cukierków”, Nick Bruel, Wydawnictwo Mamania, cena: 24,90 zł

„Potworaki Usypiaki”, Aneta Todorczuk-Per Zosia Perchuć, Wydawnictwo Jaguar, cena: 3

„Tajemnicze przygody Kubusia”, Maciej Orłoś, Wydawnictwo: Wydawnictwo Jaguar, Cena: 29,90 Od kilku dni jesteśmy zaczytani w tajemniczych przygodach Kubusia. Na pozór zwykłe zdarzenia i przygody, okazują się być tłem do niesamowitych wydarzeń, w których główną rolę pełni tytułowy Kubuś. Chłopca spotyka wiele dziwnych sytuacji takich jak spacer po zoo w specjalnych okularach, udział w lekcji języka ludzkiego dla leśnych zwierząt, wycieczka maskotek tramwajem na trzydzieste piętro Pałacu Kultury oraz spotkanie różowego kosmity w sklepie z zabawkami. W tych przygodach bardzo ważną rolę pełni Babcia chłopca, która wydaje się być sprawczynią lub współudziałowcem tych wszystkich niesamowitych zdarzeń. Przygody Kubusia nie tylko wciągają, ale również pozwalają puścić wodze fantazji i wyobrazić sobie, co by było gdyby…

Bohaterką książki jest siedmioletnia Jadz jej przyjaciel z Podłóżkolandii, Muki, który dziewiętnastu opowiadaniach pomaga dziew zmierzyć się z różnymi trudnymi sytuacjam codziennego życia. Jest więc opowieść o str przed dentystą, jest o dobrych uczynkach wyrzutach sumienia i nie tylko. Dziwi troc sposób opisywania rzeczywistości, w której Jadzia: brat jej specjalnie dokucza, kolega ze przezywa i czytelnik nie ma wątpliwości co d złych intencji. Może się to kłócić z wizją świat pokazują swoim dzieciom bliskościowi rod Jednak opowiadania pisane były we współp z córką autorki, pełnią funkcję terapeutyczn pełne ciepła. Prawie wszystkie kończą się zaśn bohaterki i pomimo emocjonalnej tematyki n się na dobranoc, również dla młodszych dz


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

„Detektyw Pierre w labiryncie”, Hiro Kamigaki & IC4DESIGN, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Cena 34,90 zł Świetna rozrywka dla kilku- i kilkunastoletnich poszukiwaczy przygód! Bohaterem książki jest labiryntowy detektyw Pierre, którego zadaniem jest schwytanie złodzieja – Pana X. Miejscem akcji jest miasto Operyż a całej zabawie towarzyszą dodatkowe zagadki i wyzwania, oraz utrudnienia. Na kolejnych stronach, w kolejnych miejscach czytelnik musi pomóc detektywowi znaleźć jak najkrótszą drogę do mety. Wciągające i pięknie zilustrowane.

rchuć, 34,90 zł

zia i yw wczynce mi z rachu h, o chę nictwa jNIAżyje szkoły do ich ta, jaką dzice. pracy ną i są nięciem nadają zieci.

„Poczytaj mi mamo, księga szósta”, Nasza Księgarnia, Cena 49,90 zł To już szósty tom historyjek Naszej Księgarni z serii „poczytaj mi mamo”. Krótkie opowieści w sam raz na wieczorne czytanki dla kilkulatków, piękne oryginalne ilustracje i sentymentalna podróż do opowieści, które możecie pamiętać ze swojego dzieciństwa. Twarda oprawa. Bardzo fajny pomysł na prezent.

cena 49,90 zł

ia Nasza Księgarn

„To JA! Historyjki, które dodają dzieciom pewności siebie”, wydawnictwo Prószyński i S-ka, Cena: 28,00 zł A to pozycja zarówno dla młodszych, jak i starszych czytelników – historyjki napisane z lekkością i humorem, które nie tylko przedstawiają ważne sprawy małych ludzi, ale również stają się pretekstem do rozmów o nas samych. Dzięki wesołym ilustracjom, książka zainteresuje maluszki, dzięki mądrym tekstom – starszaki. Jako rodzic, wiem dobrze, że nie zawsze dzieci potrafią opowiedzieć o tym, co je dręczy czy niepokoi, a skupienie się na losach bohaterów bajek czy opowiadań, pomaga i przełamuje opory. Dlatego chętnie sięgam po tego rodzaju pozycje, zwłaszcza że na 120 stronach każdy ma szansę znaleźć coś dla siebie! Pojawienie się młodszego rodzeństwa? Przełamywanie strachu przed dentystą? A może przeprowadzka do własnego pokoju? Znamy tego typu problemy, prawda? Warto pomagać dzieciom w nabywaniu pewności siebie, w radzeniu sobie ze swoimi strachami czy zazdrością i wreszcie – w mówieniu o swoich uczuciach i emocjach. Ta umiejętność przydaje się przecież przez całe życie!

91


92

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

„Maja i jej świat”, Anna Obiols, Wydawnictwo Adamada, 24,90 zł „Maja i jej świat” to seria książek zawierająca wzruszające historie wzbogacone o porady, wskazówki i ćwiczenia: w wyrażaniu emocji, rozwijające wyobraźnię, pobudzające ciekawość i pokazujące jak ważne są w życiu wspomnienia. Każda część poświęcona jest innemu zagadnieniu. W części „Ciekawość” razem z Mają zachwycamy się otaczającym Światem i jego różnorodnością. „Uczucia” to historia pełna emocji, pomagająca przybliżyć dziecku różne stany, w których może się znaleźć. „Wspomnienia” to część, w której dowiadujemy się, jak ważne jest to, by pamiętać o ważnych wydarzeniach z przeszłości, a „Wyobraźnia” to książka pokazująca moc ludzkiego umysłu i dziecięcej fantazji, która potrafi wyczarować coś z niczego. Wszystkie książki zachwycają lekkością i malowniczością. Są proste, a jednocześnie głębokie i bardzo poetyckie. Zachęcają dziecko do spojrzenia na świat z innej perspektywy. „To nie łóżko, to pustynia pokryta puchowymi wydmami”- mówi główna bohaterka. „To nie arbuz, to kawałek księżyca” - mówi Maja, gryząc cząstkę owocu. Dziecko może utożsamiać się z główną bohaterką Mają, która opowiada o swoich przeżyciach i przygodach i zaprasza do swojego wyjątkowego świata. Całość dopełniają ilustracje, które są jedyne w swoim rodzaju - malowane niczym węglem. Na końcu każdej opowieści znajduje się komentarz dla rodzica i propozycja ćwiczeń, która pomaga w zorganizowaniu ciekawego dnia z dzieckiem. Gry i zabawy, dopasowane do tematu danej książki, pomagają w lepszym zrozumieniu poruszanego zagadnienia i inspirują do rozmów i wspólnych aktywności.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

93

„Samolotowy blok rysunkowy”, A. Nowicki, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, cena: To kolejna z cyklu „Opowiem ci, mamo” propozycja dla małych odkrywców świata. Osobiście bardzo lubię tę serię, gdzie do każdej książki (dużej, w twardej okładce, z kolorowymi, ładnymi ilustracjami) można dokupić dedykowany jej blok rysunkowy. To nawet więcej niż blok! Dzieci mogą w nim kolorować, rozwiązywać zagadki i łamigłówki, tworzyć własne projekty. To także świetny sposób na utrwalenie wiadomości przeczytanych w książce oraz pretekst do sięgnięcia po nią kolejny raz. „Samolotowy blok rysunkowy” to propozycja dla fanów książki „Opowiem ci, mamo, co robią samoloty”. To dzięki tej książeczce mali artyści będą mieli okazje nauczyć się, jak narysować helikopter czy dwupłatowiec, oraz złożą samodzielnie – no, może z pomocą osoby dorosłej – model samolotu z papieru. Co ważne, w każdym bloku znajdzie się zawsze miejsce na własną twórczość. A więc miłośnicy samolotów i powietrznych podbojów – do dzieła!

„Sztuka Zentangle – 50 inspirujących rysunków, wzorów i pomysłów dla szukających uspokojenia, medytujących artystów” Wydawnictwo: Arkady, Cena: 29,90 Jeżeli potrzebujesz relaksu, wyciszenia i uspokojenia, a dodatkowo uwielbiasz rysować lub zawsze chciałaś/eś się tego nauczyć, to ta propozycja jest wręcz idealna dla Ciebie. Na początek dowiesz się, co to jest Zentagle i na czym polega ta forma sztuki, następnie poznasz narzędzia i materiały niezbędne do rysowania, a potem zaczniesz tworzyć. Najpierw pojedyncze linie, szlaczki, kształty i podkreślenia, a potem skomplikowane wzory i projekty, które na pierwszy rzut oka są zbyt trudne do stworzenia. Ale jak się potem okazuje, da się je narysować i to z łatwością. Zentagle zakłada rysowanie każdej linii świadomie bez skupiania się na efekcie końcowym. Pozwala to na wypoczynek, relaks i odsapnięcie po trudach codziennych obowiązków.

„Stworzenia duże i małe, 35 plansz z rysunkami do kolorowania”, Ilustrowała: Lucy Engelman, Wydawnictwo Arkady , Cena: 29,90 zł Moda na kolorowanki trwa w najlepsze. Wydawnictwo Arkady ma dla Was coś specjalnego, nie tylko dla dzieci. W książce znajdziecie 35 plansz z pięknymi, realnymi rysunkami zwierząt, które można pokolorować i wedle uznania oprawić lub powiesić na ścianie. Dodatkowo każda plansza zawiera ciekawe informacje o zwierzętach przedstawionych na rysunkach. Świetny prezent dla lubiących kolorowanie i ciekawostki o zwierzętach z całego świata.

„Moje ciało należy do mnie”, Gudrun Dittrich, Ursula Hagedorn, Martina Neukirch-Seibert, wydawnictwo Prószyński i S-ka, Cena: 24,00 zł Są takie tematy, na które ciężko się nam – dorosłym, rozmawia z dziećmi. W takich przypadkach często przychodzą nam z pomocą książki – traktujące o poważnych sprawach w sposób wyważony, odpowiedzialny, ale i naturalny. „Moje ciało należy do mnie” to pozycja mówiąca o wyznaczaniu granic dopuszczalnych zachowań innych osób. Jest narzędziem, które może pomóc dorosłym w rozmowie z dzieckiem na temat własnych granic, akceptacji i szacunku dla własnego ciała oraz w budowaniu pełnej uwagi i bliskości relacji z dzieckiem, która pomoże nam reagować na wszelkie potencjalnie niebezpieczne zachowania osób trzecich.


94

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

„Krój, gotuj, WOW!”, Wydawnictwo Insignis, CENA: 49,90

„Vege na diecie”, M. Makarowska, Wydawnictwo Feeria, cena: 39,49 zł Ciekawa pozycja dla tych, którzy chcą przejść na dietę wegetariańską lub przynajmniej ograniczyć spożywanie produktów mięsnych. Magdalena Makarowska w sposób jasny i czytelny przedstawia nie tylko zalety diety wegetariańskiej, ale również pokazuje jak, jeść, żeby jeść zdrowo, pełnowartościowo i.... przy okazji nie przytyć. Dla ułatwienia przedstawia czytelnikom dwie propozycje diety: I fazę – wychodzenie z diety mięsnej oraz II fazę – długofalową dietę wegetariańską lub wegańską. W książce znajdziecie mnóstwo ciekawych, pysznych przepisów, podzielonych również na rozdziały: śniadania, obiady – zupy, obiady – drugie dania, kolacje oraz desery. Jestem przekonana, że zarówno osoby, które chcą ograniczyć mięso, jak i wegetarianie od wielu lat, w tej pozycji znajdą dla siebie coś ciekawego.

Drodzy Państwo, co otrzymamy z połączenia paczki makaronu spaghetti, pliku receptur kulinarnych i kolorowych flamastrów? Wybuchowy produkt pod postacią komiksowej wersji włoskiej książki kucharskiej dla początkujących. „Krój, gotuj, WOW!” to najnowszy pomysł wydawnictwa Insignis, na zaangażowanie w gotowanie kulinarnych laików i najmłodszych członków rodziny. Do rąk czytelnika trafia wyjątkowy, bo w postaci historyjki obrazkowej zbiór 50 najbardziej znanych i lubianych przepisów pochodzących z biblii klasycznej kuchni włoskiej - „Srebrna Łyżka”. Oprócz przepisów otrzymujemy mnóstwo ciekawych informacji, sporo podpowiedzi i kuchennych trików oraz słowniczek. Czytelna forma, dostępność składników i szybki czas przygotowania potrawy zachęca do eksperymentowania i poznawania nowych smaków. Smacznego

„Dobre bakterie”, Robynne Chutkan, Wydawnictwo Feeria, Cena: 37,90 zł „Bezglutenowa cukiernia. Przepisy na zdrowe słodkości według pięciu przemian”, wyd. Vivante, WWW. vivante.pl, cena: 34,90 Jeśli zależy wam na zdrowym odżywianiu, jeśli w waszym domu mieszka mały „bezglutenowiec” albo sami unikacie tego składnika w diecie koniecznie sięgnijcie po książkę „Bezglutenowa cukiernia. Przepisy na zdrowe słodkości według pięciu przemian” wydawnictwa Vivante. Pani Anna Czelej proponuje kuchnię pełną delicji, których źródło nie pochodzi z tradycyjnej cukiernicy. Ciasta z kaszy jaglanej, kukurydzianej czy ryżowej, smaczne desery oparte na słodyczy płynącej na przykład z dyni czy marchewki, a wszystko przygotowane według zasad kuchni pięciu przemian. Receptury pełne zaskakujących składników i apetyczne zdjęcia ilustrujące każdy przepis zachęcają do kuchennych eksperymentów i biesiadowania w rodzinnym gronie. Smacznie polecam.

Autorka jest doktorem nauk medycznych, jednym z najlepiej znanych amerykańskich lekarzy gastroenterologów. Jej książka to opowieść o tym, jak istotne dla naszego zdrowia i życia są bakterie. Człowiek od wielu lat uczy się jak pokonywać bakterie, korzysta z antybiotyków i pozbywa się zanieczyszczeń ze swojego otoczenia, wierząc, że to pomoże mu utrzymać się w zdrowiu. Tymczasem coraz lepiej wiadomo, że rola bakterii we właściwym funkcjonowaniu naszego organizmu jest ogromna. Co powinniśmy wiedzieć o roli bakterii w naszym życiu? W książce dr Chutkan znajdziecie mnóstwo wiedzy na ten temat.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

95

„Superfood na co dzień”, Jamie Oliver, Wydawnictwo Insignis, cena: 69,90zł

Jeśli do tej pory nie byliście fanami Jamiego to macie świetną okazję, żeby to zmienić. „Superfoods na co dzień” to nie tylko książka pełna przepisów, ale też spora baza wiedzy o tym, jak komponować jadłospis, żeby zadbać o zdrowie swoje i swojej rodziny. Książka powstała we współpracy z dietetykami i jest świetną promocją zdrowego podejścia do połączenia zdrowia i pysznych przepisów. Jamie jak zwykle proponuje mnóstwo pysznych dań i piękne zdjęcia. Plus wartość odżywcza potraw i rozdział o tym, jak poprawić swoje życie, nie tylko sposób odżywiania.

„5-minutowe ciasta z kubka”, Jennifer Lee, wydawnictwo Publicat, cena: 29,90 zł Ta książka to idealny przyjaciel zabieganych łasuchów. Zawiera blisko sto przepisów na ciasta i ciastka, które naprawdę przygotowuje się w 5 minut przy użyciu kuchenki mikrofalowej, kubka i – w większości – produktów, które każdy ma w domu. Przepisy są podzielone na wygodne kategorie: czekoladowe, z alkoholem, niesłodkie, śniadaniowe, do kawy... Dla dbających o linię jest także rozdział z przepisami niskokalorycznymi (jak na ciasta, oczywiście). Receptury są proste, a efekt od zadowalającego po powalający na kolana. Jeśli często nachodzi Was ochota na domowe ciasto, na którego pieczenie nie macie czasu albo chęci, „5-minutowe ciasta z kubka” to coś idealnie dla Was.

„Najlepsze przepisy dla całej rodziny”, Grzegorz Łapanowski, Maia Sobczak, Wydawnictw Publicat, Cena 34,90zł Jeżeli szukacie książki z przepisami dla Waszych dzieci i dla Was, a jednocześnie bazy wiedzy o tym, jak zdrowo odżywiać całą rodzinę, to właśnie w tej je książce znajdziecie. Pierwsza część książki to poradnik o tym, jak budować zdrowe nawyki żywieniowe, uczyć dzieci zdrowego podejścia do jedzenia, jak wybierać produkty spożywcze w czasie zakupów, których dodatków do żywności unikać i dlaczego. Dalej znajdziecie wiele przepisów na posiłki, z podziałem na porę dnia, śniadania, drugie śniadania, obiady, przekąski i kolacje. Wiele dań w wersji wege i dla diet eliminacyjnych.


96

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

„Medycyna piękności” Maria Noszczyk, wydawnictwo PZWL, cena 49,00 zł Książka o kosmetologii i medycynie estetycznej, która na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym specjalnym z pośród innych książek tego typu, ale zagłębiając się w nią, odkryjesz prostotę i piękno. Zamiast skomplikowanego i fachowego języka napisana jest w prosty sposób, który zrozumie każdy zainteresowany kosmetyką i pięknem laik. Zamiast trudnych branżowych słów w tekście widzimy słowa wykorzystywane na codzień np. zamiast trudnego słowa „Teleangiektazje”, jest proste i zrozumiałe „naczynka-pajączki”. Książka ma też inną formułę. Sa w niej zadawane pytania, prosto podana odpowiedz z dziedziny urody, pielęgnacji, problemów skórnych oraz podstawowych zabiegów z medycyny estetycznej z ich objaśnieniem. Książkę polecam dla osób, które lubią wiedzie coś więcej o kosmetologi i medycynie, niż piszą w kolorowych gazetach.

„Interakcje leków w praktyce klinicznej”, Elżbieta KostkaTrąbka, Jarosław Woroń, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, cena: 44,10 zł

„Farmakoterapia dzieci i młodzieży”, Marian Krawczyński, Wydawnictwo lekarskie PZWL, Cena: 72,77 zł „Farmakoterapia dzieci i młodzieży” to podręcznik skierowany przede wszystkim do specjalistów – lekarzy i farmaceutów. Zawiera dokładnie omówione informacje, dotyczące najczęściej występujących chorób u dzieci. Oprócz wiadomości teoretycznych na temat przyczyn i objawów chorób bardzo dokładnie opisuje leki stosowane w określonych schorzeniach. Omawia wskazania, przeciwskazania oraz dawkowanie leków. Ponadto zwraca uwagę na ryzyko występowania interakcji i działań niepożądanych.

Nie każdy wie, lub nie każdy pamięta, że w przypadku jednoczesnego stosowania wielu leków pojawia się ryzyko wystąpienia interakcji. Interakcje to wzajemne oddziaływanie leków na siebie, które może prowadzić do zmiany końcowego efektu leczniczego oraz wystąpienia wielu działań niepożądanych, a nawet toksycznych. O interakcjach powinien pamiętać i poinformować pacjenta lekarz i farmaceuta i to głównie do nich skierowany jest ten podręcznik. Zawiera on jasno, przejrzyście i zrozumiale przedstawione interakcje pomiędzy najczęściej stosowanymi lekami.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Kwartalnik w terenie

Pierwsze urodziny Regionalnego Banku Mleka Kobiecego w szpitalu im. Świętej Rodziny 25 stycznia 2016 roku miałyśmy ogromną przyjemność wziąć udział w wydarzeniu z okazji pierwszych urodzin regionalnego Banku Mleka, który aktualnie zapewni mleko kobiece dzieciom chorym i przedwcześnie urodzonym z kilku warszawskich szpitali. W planie jest nawiązanie współpracy z kolejnymi szpitalami w regionie i wzbogacenie Banku o dodatkowe sprzęty laboratoryjne. W czasie spotkania dowiedzieliśmy się, że z dzięki pomocy pięćdziesięciu wspaniałych kobiet, matek, które zdecydowały się zostać dawczyniami mleka, pomoc uzyskało aż 400 maluszków! Co cieszy nas ogromnie i daje jeszcze większą nadzieję na szerzenie wiedzy o istotności mleka kobiecego i karmienia piersią, dzięki współpracy Fundacji Bank Mleka Kobiecego z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym i Szpitalem im. Św. Rodziny w Warszawie powstała Uniwersytecka Pracownia Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją. Pracownią kieruje dr n. biol. Aleksandra Wesołowska, prezeska Fundacji Bank Mleka Kobiecego i pracownik zakładu biochemii WUM. Bank Mleka w szpitalu Św. Rodziny działa dzięki swoim pracownikom, wsparciu dawczyń, ale też dzięki pracy wolontaryjnej. Wolontariuszką Banku Mleka jest Monika Zielińska, doktorantka SGGW i promotorka karmienia piersią, a także wolontariuszka fundacji Promocji Karmienia Piersią. Zadałyśmy Monice kilka pytań o jej pracę w Banku Mleka. Kwartalnik Laktacyjny: Jesteś wolontariuszką w banku mleka w szpitalu imienia Świętej Rodziny w Warszawie. Na czym polega Twoja praca? Monika Zielińska: Moja codzienna praca w Banku Mleka jest związana przede wszystkim z pracą laboratoryjną niezbędną do przygotowania mleka kobiecego podarowanego przez nasze dawczynie. Mleko musimy poddać pasteryzacji, zbadać jego wartość odżywczą, a później oznakować każdą przygotowaną próbkę mleka, zanim wydamy je potrzebującym maluszkom. Poza tym w ramach Fundacji Bank Mleka Kobiecego prowadziłam warsztaty żywieniowe dla mam, a niebawem w ramach mojej pracy doktorskiej rozpocznę realizację projektu naukowego, który będzie się toczył właśnie w Regionalnym Banku Mleka Kobiecego i Uniwersyteckiej Pracowni Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją. KL: Dlaczego zdecydowałaś się na taką współpracę? MZ: Mleko kobiece fascynowało mnie, odkąd dowiedziałam się o jego unikalnym składzie i ogromnym potencjale terapeutycznym. Na wolontariat w Fundacji Bank Mleka Kobiecego zdecydowałam się ponad rok temu, po rozpoczęciu studiów doktoranckich, kiedy uświadomiłam sobie, że poza pracą naukową chciałabym również realnie wpłynąć na poprawę sytuacji okołolaktacyjnej w Polsce. Ta współpraca umożliwiła mi poznanie fantastycznych ludzi i codziennie daje satysfakcję z pomocy najmniejszym pacjentom i ich rodzinom. KL: Dlaczego uważasz że działanie banku mleka kobiecego jest ważne? MZ: Mleko z banku mleka jest przeznaczone dla dzieci przedwcześnie urodzonych lub chorych. Niestety, często się zdarza, że ich mamy, zwłaszcza na początku, mają trudności z karmieniem naturalnym. W takich sytuacjach dostępność mleka z banku pozwala uniknąć podania sztucznej mieszanki oraz korzystnie wpływa na stan kliniczny malucha, a nawet samopoczucie mamy. Dlatego banki mleka powinny być stałym elementem opieki neonatologicznej.

97


98

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Zdrowe przekąski do kina

Wyjście do kina to fantastyczna przygoda dla maluchów. Dzieci są oczarowane dużym ekranem. Cieszą się wyjściem z bliskim. Dziecięcą uwagę przykuwają również kuszące stoiska z jedzeniem, które znajdują się zawsze w pobliżu kas lub wejścia do sal. Któż z nas nie lubi przegryzać czegoś podczas oglądania filmu w kinie? Zamiast jednak kupować przekąski w kinie, weź swoje z domu – wprawdzie przynoszenie swojego prowiantu może być niemile widziane, ale jeśli jest to możliwe w naszym ulubionym kinie, to warto rozważyć takie rozwiązanie! Domowe smakołyki pewnością będą zdrowsze, a przygotowanie ich może być frajdą dla całej rodziny i przyczynić się do kształtowania zdrowych nawyków żywieniowych.

Kino bez popcornu to nie to samo. Niestety popcorn, który proponują nam kioski przy kinie najczęściej jest mocno przesolony, co niekoniecznie musi odpowiadać gustom wszystkich klientów i budzić wątpliwości tych, którzy dbają o swoje zdrowie zwracając uwagę na ilość i jakoś spożywanej soli. Nie wiemy też, jaki olej używany jest do prażenia. Najlepszym wyjściem jest przygotowanie popcornu w domu tak, byśmy mieli kontrolę nad jakością użytych do niego ziaren kukurydzy, tłuszczu, a także rodzaju i ilości przypraw. Pamiętajmy, że kukurydza jest jedną z najbardziej modyfikowanych genetycznie roślin na świecie, dlatego ziarna do prażenia warto kupować w sklepach ze zdrową żywnością. Uprażony w garnku, na niewielkiej ilości dobrej jakości tłuszczu popcorn możemy podawać na różne sposoby. Dla miłośników słodkości możemy posypać go cynamonem i wymieszać z suszoną żurawiną lub rodzynkami. Dla wielbicieli ostrzejszych smaków delikatnie oprószamy solą himalajską i odrobiną papryki w proszku. W przypadku prażonej kukurydzy mamy naprawdę szerokie pole do popisu. Możemy ją przygotować na niezliczoną ilość sposobów w zależności od naszych upodobań. Seans można umilić sobie chrupaniem mieszanki bakaliowej, którą łatwo przygotować samodzielnie z ulubionych orzechów, nasion i suszonych. Będzie to świetna alternatywa dla solonych orzeszków ziemnych. Jako kolejna chrupiąca przekąska sprawdzą się też warzywa pokrojone w słupki. Marchewka, ogórek zielony lub kolorowa papryka są zdrową alternatywą dla tłustych chipsów. Dla osób lubiących słodkości dobrym rozwiązaniem mogą być domowe ciasteczka owsiane z bananem. Są błyskawiczne w przygotowaniu, a dzieci je uwielbiają, także dlatego, że mogą aktywnie uczestniczyć w pieczeniu. By je przygoto-


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

99

wać, wystarczy rozgniecionego banana zmieszać z kilkoma łyżkami namoczonych wcześniej płatków owsianych oraz z jajkiem, na blasze uformować ciasteczka i piec ok. 15 minut w piekarniku. Szybkie, pyszne i zdrowe. Chipsy lub paluszki zastąpić nam może także upieczona ciecierzyca. Ta jednak szybko traci chrupkość, więc należy ją zjeść zaraz na początku filmu. Do kina nadadzą się również wszelkie „zdrowe chipsy” zrobione z jabłek, buraka czy marchewki. Dobrą alternatywą kinowego menu będą świeże owoce. Jabłka czy gruszki pokrojone w ósemki, posypane cynamonem, mandarynki, borówki lub winogrona i inne chrupiące owoce skuszą małego widza. Zamiast wielkich kubków z słodzonymi, gazowanymi napojami warto zaproponować dziecku wodę. Życzymy miłego oglądania i zdrowego chrupania!

Moje córki krowy recenzja

Przez pierwsze kwadranse filmu myślałam, że jest o tym, że inni mają gorzej niż ja. Więcej – inni mają naprawdę strasznie. Chorujący rodzice, nieogarnięta siostra i jej beznadziejny mąż, a do tego własne problemy. Ale im dłużej oglądałam ten film, tym bardziej czułam, że jest o miłości i o wartości, jaką jest rodzina. Miłość daje nam siłę w najtrudniejszych życiowych sytuacjach. Rodzina to oparcie, które często lekceważymy, ale jednak najważniejsze. Film jest naprawdę bardzo dobry. Poza mądrym przekazem i doskonałą grą aktorów cieszy dobre wyważenie nastrojów. Jest dramatycznie, ale trudne emocje łagodzone są nutą humoru, takiego z przymrużeniem oka, nie głupkowatego. Dzięki temu seans jest emocjonujący, poruszający, ale i krzepiący. Warto zobaczyć.

Gwiezdne Wojny - Epizod VIII Przebudzenie mocy recenzja Przebudzenie Mocy to sentymentalna podróż do świata Gwiezdnych Wojen w nowoczesnym wydaniu. Ponownie wsiadamy na pokład Sokoła Millenium – tym razem z zupełnie nowymi bohaterami. Gwiezdne Wojny Epizod VII to kontynuacja na którą czekali fani oryginalnej trylogii. Na ekranie znów pojawił się Harrison Ford, jako zabawny i odważny Han Solo w towarzystwie Chewbacci. Zapierające dech efekty specjalne i wartka historia na pewno podbiły już miliony widzów na całym świecie. Fani poznają też nowego czarnego bohatera Kylo Rena.


100

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Kosmet

Kwartal

Płyn micelarny NIVEA do cery normalnej i mieszanej Świetnie zmywa makijaż twarzy i oczu, bez potrzeby pocierania. Delikatnie odświeża skórę. Nie pozostawia uczucia suchości i nie podrażania. Nawilża i koi skórę po całym dniu.

Max Factor przedstawia kolekcję pomadek Marilyn MonroeTM Cztery odcienie zostały stworzone tak, by przynajmniej jeden pasował do każdego typu karnacji: ciepłej, zimnej i ciemnej. Dzięki zastosowaniu półtonów pomarańczowych, niebieskich i fioletowych, pomadki pięknie współgrają z kolorem skóry i przykuwają uwagę. Z właściwym odcieniem czerwieni, każda kobieta może sobie pozwolić na wyrazisty makijaż ust i natychmiast sprawić by codzienna stylizacja stała się bardziej glamour.

k

K

Kre nat chr zac spr


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

101

Napisać, że tonik marki Resibo to „mgiełka”, to zdecydowanie za mało. To fontanna, bogate źródło drogocennych składników, które tonizują, nawilżają i pobudzają skórę. Zawartość wody pomarańczowej i wody z róży damasceńskiej sprawia, ze tonik staje się idealnym kosmetykiem dla skóry szarej, zmęczonej i skłonnej do podrażnień. Działanie antyseptyczne i oczyszczające spodoba się także skórom młodym i problematycznym. Dodatek kwasu hialuronowego i wyciągu z korzenia rabarbaru skusi posiadaczki ccery dojrzałej, które borykają się z utratą elastyczności. Tonik – mgiełka nawilżająca Resibo z całą pewnością jest kosmetykiem

tyczka

lnika

kosemtyk numeru

Krem odżywczy RESIBO

em odżywczy Resibo mocno odżywia skórę. Kosmetyk zawiera 14 turalnych składników, które intensywnie nawilżają, wzmacniają i ronią przed działaniem wiatru i chłodu. Gęsta, kremowa konsystencja chęca do wykonania masażu twarzy. Nałożony na twarz na noc rawia, ze rano z przyjemnością patrzysz w lustro.

Pantene Lekka Odżywka w Piance Pantene, marka nr 1 na świecie do pielęgnacji włosów, wprowadza rewolucyjną, Lekką Odżywkę w Piance do spłukiwania stworzoną z myślą o kobietach z cienkimi włosami. Lekka niczym powietrze pianka wnika głęboko we włosy i nawilża je od wewnątrz, bez obciążenia.


102

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Testy ciążowe przegląd Ewa Muszyńska

Na rynku dostępny jest ogromny asortyment testów ciążowych. Wystarczy pójść do apteki lub drogerii i stanąć przy półce z testami. Wybór jest niby oczywisty… Ale każda z kupujących kobiet zaczyna się zastanawiać: który wybrać? Czym się sugerować? Testy ciążowe można podzielić na trzy grupy: •

Laboratoryjny test z krwi: bardzo dokładny, pozwala stwierdzić ciążę już na tydzień po zapłodnieniu i daje 100% pewności.

Laboratoryjny test z moczu: do wykonania już po 10 dniach od zapłodnienia.

Domowe testy ciążowe, najpopularniejsze. Mogą dać prawidłowy wynik już w dniu spodziewanej miesiączki.

Test domowy jest tym, po który kobiety sięgają najczęściej i najchętniej. Wystarczy zakupić go w aptece lub drogerii, wykonać w domowym zaciszu i już po kilku minutach poznać wynik. Domowe testy ciążowe dzielą się na trzy rodzaje: •

Płytkowy – aby go wykonać, należy zebrać mocz do czystego naczynia, a następnie nanieść kilka kropel na płytkę.

Paskowy – po uprzednim zebraniu moczu do suchego, czystego pojemniczka zanurzamy paseczek na kilka sekund w moczu.

Strumieniowy – jego specjalną końcówkę należy umieścić bezpośrednio pod strumieniem moczu.

Wszystkie trzy rodzaje testów wykazują się taką samą dokładnością. Jeśli na teście pojawi się wynik pozytywny, należy udać się do lekarza ginekologa bądź położnej, aby potwierdzić ciążę. W rzadkich przypadkach – najczęściej ze względu na wady fabryczne bądź z powodu zażywania pewnych leków przez kobietę – test może wyjść pozytywny, pomimo że ciąży nie ma. Są to sporadyczne sytuacje, ale należy brać je pod uwagę. Jeśli wynik testu będzie negatywny, a przez kolejne dni nie wystąpi miesiączka, należy w pierwszej kolejności test powtórzyć, a następnie udać się do lekarza ginekologa. Domowy test ciążowy najlepiej wykonywać przynajmniej kilka dni po terminie spodziewanej miesiączki. Wykonany wcześniej może dać negatywny wynik pomimo ciąży, gdyż stężenie hormonu hCG (tzw. hormon ciążowy) może być jeszcze zbyt niskie. Niezależnie od tego, który rodzaj testu wybieramy, najpierw należy zapoznać się z ulotką dołączoną do opakowania. Wynik pierwszego wykonywanego testu będzie bardziej wiarygodny, jeśli wykonamy go rano, z pierwszego moczu. Domowe testy ciążowe są bardzo pomocne, jednak nie należy ich traktować jak wyroczni. Wykonanie testu ciążowego nie może zastąpić wizyty u ginekologa bądź położnej.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

103


104

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Zjedz

Urwis, Zmiany Zmiany, cena ok. 4,50 zł Urwisy to dwa nowe batony od Zmiany Zmiany przeznaczone dla najmłodszych smakoszy zdrowej żywności. Mozemy nabyć wersję bananową lub jabłkową. Nie zawierają dosładzaczy, konserwantów ani wzmacniaczy smaku. Są w 100% naturalne i wegańskie. Smakują pysznie i są idealna na przekąski w szkole, domu, na wycieczce. Smakują także rodzicom!

Gluten Free Box, cena: 79,00 zł W Twojej diecie nie ma miejsca na gluten, albo przynajmniej chcesz go ograniczyć, a do tego lubisz niespodzianki? A może chcesz sprawić radość komuś, kto właśnie dowiedział się, że jest nadwrażliwy na gluten? W takim razie GlutenFreeBox to świetna opcja dla Ciebie! To ciekawa nowość na naszym rynku – paczka-niespodzianka, pełna wyselekcjonowanych produktów bez glutenu, która trafia do Twojego domu raz w miesiącu. W każdej paczuszce znajdziesz przynajmniej pięć różnych produktów. W boksie lutowym było ich aż siedem – ryżowy makaron penne, chleb lniany suszony z pomidorami i bazylią, moje ulubione ciasteczka cytrynowe, bio gryczanki o smaku owoców leśnych i trzy batony – z naturalnego banana, z pełnego ziarna owsa oraz baton miętowo-orzechowy. Wszystko absolutnie pyszne, najwyższej jakości i w dodatku pięknie zapakowane. Jestem pewna, że GlutenFreeBox sprawi wiele radości każdemu, kto go otrzyma, również tym z nas, którzy na gluten uważać nie muszą. Tak tak, produkty bezglutenowe są naprawdę dobre!


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

to!

105

Bio Masło orzechowe bez dodatku soli, cukru i oleju palmowego to pyszna propozycja od Primavika. Świetnie sprawdzi się na kanapce, jako dodatek do ciast, deserów, czy dań wytrwanych. Ma intensywny orzechowy smak i świetnie łączy się np. z miodem. Orzeszki ziemne zawierają dużo białka witaminy B3 i zdrowych tłuszczy. Przepisy z wykorzystaniem masła orzechowego Primavika - sprawdzone przez naszą redakcję znajdziecie w tym numerze Kwartalnika! www.primavika.pl cena: ok. 20 zł

Tahini Bio naturalne od Primavika to świetna propozycja dla smakoszy tej wyjątkowej pasty z sezamu. Świetnie nadaje się do domowych hummusów (nie tylko tych z cieciorki). Jest wyjątkowo smaczne, mocno sezamowe i nie zawiera soli, cukru ani oleju palmowego. www.primavika.pl cena: ok. 20 zł

Recenzje sponsorowane przez Primavika


106

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Przepiśnik Jajka na twardo gotowane na parze Jajka ułóż na sitku do gotowania 5 jajek

na parze. Kiedy woda w garnku zagotuje się postaw sitko w garnku i gotuj ok. 17 minut, jeżeli chcesz uzyskać jajka na twardo, ok. 12, jeżeli chcesz ugotować jajka na pół twardo, lub 6 minut, jeżeli na miękko.


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

107


108

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Baton energetyczny Szklanka masła orzechowego

Masło orzechowe i miód

Primavika bez dodatku cukru i

podgrzewamy w rondelku.

soli

Mieszamy, aż masa będzie

Szklanka miodu naturalnego

jednolita. Po zdjęciu z ognia

Garść rodzynek

do rondelka dodajemy płatki

Garść migdałów

owsiane w takiej ilości, żeby

Płatki owsiane

masa była gęsta. Dodajemy rodzynki i migdały. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia. Przekładamy masę i ostudzoną wstawiamy na noc do lodówki.

Przepis sponsorowała marka Primavika

109


110

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Owsianka biurowa z masłem orzechowym Szklanka płatków owsianych

Płatki, mleko, masło orzechowe

błyskawicznych

i rodzynki umieszczamy w

Garść rodzynek

miseczce. Podgrzewamy w

Dwie łyżki masła orzechowego Primavika bez cukru Szklanka mleka 1 banan Garść winogron

mikrofalówce przez ok. 2 minuty. Po wyjęciu miseczki dokładnie mieszamy owsiankę. Dodajemy pokrojonego w plasterki banana i pokrojone w ćwiartki winogrona.

Przepis sponsorowała marka Primavika


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

111


112

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016


KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Tabbouleh z pęczakiem Ok. 10 pomidorków koktajlowych Jeden zielony ogórek Natka pietruszki Mięta Szczypiorek

Kaszę bulgur i pęczak gotujemy al’dente. Pomidorki kroimy w ćwiartki, ogórka w ćwierć plasterki. Siekamy natkę pietruszki, miętę i szczypiorek. Ugotowaną kaszę studzimy.

Oliwa z oliwek

Wszystkie składniki mieszamy

100 g pęczaku

ze sobą. Dodajemy odrobinę

100 g kaszy bulgur Sól Pieprz

oliwy, sól i pieprz do smaku.

113


114

KWARTALNIK LAKTACYJNY nr 1/2016

Kwartalnik Laktacyjny czcionka Poppins ttf.

R:254 G:254 B:254

C:0 M: 0 Y:0 K:0

PANTONE Trans. W


Kwartalnik laktacyjny 1 / 2016