Page 1

KRONIKA Polskiego Towarzystwa Lesnego 2017/2018 Kronika szkolnego koła PTL w Zespole Szkół Leśnych w Biłgoraju


Protokół nr 1/2017 ze spotkania Szkolnego Koła Polskiego Towarzystwa Leśnego W dniu 18.09.2017 r. o godz. 18 00 w auli Zespołu Szkół Leśnych w Biłgoraju odbyło się spotkanie Polskiego Towarzystwa Leśnego. Spotkanie otworzyła Dominiaka Staromiejska – Przewodniczący Szkolnego Koła PTL i zaproponowała następujący porządek obrad: 1. Zmiany w Zarządzie Szkolnego Koła PTL. 2. Omówienie Krajowego Zjazdu Delegatów PTL. 3. Omówienie planu pracy nowego zarządu. Ad.1 Poprzedni Zarząd Polskiego Towarzystwa Leśnego w składzie: PRZEWODNICZĄCY - Dominika Staromiejska uczennica klasy IVb SEKRETARZ - Anna Jarosz uczennica klasy IVb SKARBNIK - Mateusz Bojar uczeń klasy IVb Przekazał obowiązki „nowemu” Zarządowi, w skład którego weszli: PRZEWODNICZĄCY - Maciej Kusiak uczeń klasy IIIa SEKRETARZ - Aleksandra Lisiczka uczennica klasy IIIb SKARBNIK - Konrad Fedorczuk uczeń klasy IIIb Ad.2 Dominika Staromiejska przedstawiła relacje ze 117 Krajowego Zjazdu Delegatów PTL, który w dniach 6-8.09.2017 roku odbył się w RDLP Poznań pod hasłem przewodnim „Gospodarka i ochrona przyrody w oczekiwaniach społecznych”. Oprócz ciekawych ludzi, których mogliśmy poznać na zjeździe i posłuchać o aktualnych problemach polskiego leśnictwa dodatkowo zwiedziliśmy muzeum w Gnieźnie, które było pierwszą stolicą Polski. Oglądaliśmy artefakty, które często miały więcej niż 1000 lat. W załączeniu do protokołu prezentacja. Ad.3 Przewodniczący Szkolnego Koła PTRL zapoznał zebranych z planem pracy nowego zarządu.

Protokołowała Aleksandra Lisiczka str. 1


Protokół nr 2/2017 ze spotkania Szkolnego Koła Polskiego Towarzystwa Leśnego W dniu 19.10.2017 r. o godz. 1800 w auli Zespołu Szkół Leśnych w Biłgoraju odbyło się spotkanie członków PTL. Spotkanie otworzył Przewodniczący Szkolnego Koła PTL - Maciej Kusiak, który zaproponował następujący porządek obrad: 1. Prezentacja na temat największej klęski w ostatnim 100-leciu w Polsce. 2. Możliwości zagospodarowania terenu po wiatrołomach i wiatrowałach – dyskusja. Ad.1 Przewodniczący, na podstawie wykonanej przez siebie prezentacji, omówił zdarzenie, które miało miejsce w Polsce, w nocy 11 na 12 sierpnia 2017r. Nawałnica przeszła przez teren kraju od Helu po Śląsk uszkadzając 79,7 tys. ha powierzchni leśnej i Spustoszyła lasy w kilkudziesięciu nadleśnictwach, głównie na Pomorzu i Kujawach. Łączny obszar zniszczeń jest 1,5 większy obszar od powierzchni Warszawy. Opowieść była o tyle bardziej wiarygodna, że autor prezentacji naocznie przekonał się o ogromie zniszczeń. Ad.2 Po obejrzeniu zdjęć i kilku filmów rozpoczęła się dyskusja. Wszyscy zgromadzeni byli przekonani, że drewno musi być jak najszybciej wywiezione z lasu. Oczywiście będzie to bardzo trudne do wykonania ponieważ sprzęt wielooperacyjny nie będzie mógł w pełni wykorzystać swoich możliwości. Znowu, po raz kolejny okazało się, że pilarz jest nie zastąpiony. Drewno wycięte zostanie zgromadzone przy drogach wywozowych, ale czy środki transportu będą nadążać z wywozem? Tym bardziej, że jesienna aura nie będzie sprzyjać szybkiej pracy. str. 2


Na tym nie koniec. Potem tą olbrzymią powierzchnię należy odnowić. Gdzie i jak wyprodukować potrzebny materiał sadzeniowy? Na te wszystkie pytania odpowie przyszłość. Jedno jest pewne – Polscy leśnicy będą musieli wspólnymi siłami naprawić to co przyroda „zepsuła”.

Protokołowała Aleksandra Lisiczka

str. 3


str. 4


Protokół nr 3/2017 ze spotkania Szkolnego Koła Polskiego Towarzystwa Leśnego W dniu 9 listopada 2017 roku w Zespole Szkół Leśnych w Biłgoraju odbyło się Święto Patrona Szkoły. Do szkoły przybył Zastępca Przewodniczącego Oddziału Lubelskiego PTL Nadleśniczy Nadleśnictwa Biłgoraj Pan Piotr Mróz i wręczył odznaki wraz z legitymacjami 50 nowym członkom PTL. Uczniowie bardzo poważnie traktują swoje członkostwo w tej szacownej organizacji licząc, że nauczą się w niej lepiej przyszłego swojego zawodu i będą mogli na bieżąco przyglądać się pracy swoich starszych kolegów. Może właśnie dlatego Szkolne Koło PTL działające w naszej szkole jest największym młodzieżowym kołem w Polsce ( liczy 116 członków – uczniów).

Protokołowała Aleksandra Lisiczka

str. 5


str. 6


str. 7


Protokół nr 4/2017 ze spotkania Szkolnego Koła Polskiego Towarzystwa Leśnego W dniu 20.11.2017 r. odbyliśmy wycieczkę zawodową zorganizowaną dla nas przez starszych kolegów będących członkami PTL z Nadleśnictwa Krasnystaw: 1. Obejrzeliśmy drewno sprzedane na VIII Submisji Drewna Cennego „Lubelska Jesień 2017. 2. Przeszliśmy ścieżką dydaktyczną N-ctwa Krasnystaw. 3. Obejrzeliśmy przepiękny młodnik dębowy powstały na gruntach porolnych. 4. Pokazano nam drzewa pomnikowe – 150-200 letnie modrzewie. 5. Odwiedziliśmy szkółkę N-ctwa Krasnystaw, gdzie ugoszczono nas ciepłym posiłkiem. Ad.1. Uczniowie mogli zapoznać się z nowym pojęciem – submisja, poznać funkcjonowanie aukcji i naocznie przekonać się co to znaczy - drewno cenne. Obejrzeli ponad 743 m3 drewna okleinowego i tartacznego o ponadprzeciętnych cechach użytkowych w gatunkach: dąb szypułkowy i bezszypułkowy, dąb czerwony i jesion. Średnia cena ogółem sprzedanego drewna wyniosła: 2 336,67 zł/m3. Ad.2. Uczniowie zobaczyli miejsce wyjątkowe. Pomiędzy Zamościem, a Kraśniczynem w lesie zwanym "Baraniec", znajduje się kapliczka poświęcona pamięci kardynała Stefana Wyszyńskiego. Teren niezwykle malowniczy, pocięty wąwozami w rozwidleniu których, głęboko w lesie znajduje się owa kapliczka. Upamiętnia ona pobyt w klasztorze w Żułowie, kardynała Stefana Wyszyńskiego, który ukrywał się tam przed Niemcami od listopada 1941 do czerwca 1942 roku. W miejscu gdzie stoi kapliczka, nad niewielkim leśnym stawem kardynał często medytował i udzielał sakramentów partyzantom AK Rejonu Skierbieszów. Miejsce o wyjątkowej urodzie, gdzie przy źródełku na przygotowanym dla turystów miejscu można odpocząć i samemu pomedytować.

str. 8


Ad.3. Inżynier nadzoru Nadleśnictwa Krasnystaw Pan Michał Jarosz pokazał uczniom również wyjątkowy młodnik dębowy ( takich nie ma w nadleśnictwie przyszkolnym Biłgoraj) powstały na gruntach porolnych. Opowiedział historię jego założenia i zdradził tajemnicę sukcesu, który mogli osobiście podziwiać młodzi adepci leśnictwa. Ad.4. Tuż obok rośnie grupa 15 sztuk okazałych modrzewi, które są pomnikiem przyrody (wiek 150-200 lat, obwód na wysokości pierśnicy od 240cm do 375cm, wysokość od 23m do 29 m). Nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji oglądać tak wyjątkowych modrzewi. Ad.5. Ostatnim punktem naszej wycieczki była szkółka. Właściwie identyczna jak nasza w N-ctwie Biłgoraj, ale leśniczy szkółkach pokazał nam jej specyfikę. Otóż, tutaj produkuje się materiał sadzeniowy dłużej niż zazwyczaj ponieważ gleby, na których sadzonki będą rosły w przyszłości są żyzne czyli skłonne do zachwaszczenia. To wymusza na leśnikach N-ctwa Krasnystaw produkcję wyższego i mocniejszego materiału sadzeniowego, ale z podciętym systemem korzeniowym. Wszyscy uczestnicy wycieczki stwierdzili, że warto było przyjechać do Nadleśnictwa Krasnystaw bo jest wyjątkowe tak jak jego pracownicy na czele z Panem Nadleśniczym Waldemarem Czajką. Wyróżniają się zaangażowaniem w realizację celów jakie stawia przed swoimi członkami PTL za co uczniowie TL w Biłgoraju wraz z opiekunem Panią Barbarą Magdziarz bardzo dziękują.

Protokołowała Aleksandra Lisiczka

str. 9


str. 10


str. 11


str. 12


Protokół nr 5/2017 ze spotkania Szkolnego Koła Polskiego Towarzystwa Leśnego W dniu 12.12.2017 r. o godz. 18 00 w auli Zespołu Szkół Leśnych w Biłgoraju odbyło się spotkanie Polskiego Towarzystwa Leśnego. Spotkanie otworzył Maciej Kusiak, który zaproponował następujący porządek obrad: 1. Przedstawienie prezentacji na temat pasji kolegów. 2. Pokazanie sprzętu do wykrywania metali w glebie. 3. Omówienie do czego przydaje się wykrywacz metali w pracy leśniczego.

Ad.1 Wojciech Ozga i Zbigniew Czułczyński przedstawili prezentacje na temat swojej pasji, którą jest poznawanie historii. Chodzą z wykrywaczem metalu i starają się poznać historię znalezionych rzeczy. Wybierając miejsca swoich poszukiwań kierują się informacjami o bitwach i potyczkach jakie miały miejsce w przeszłości. Dzięki temu wiedza historyczna, którą posiadają jest bardziej realna bo nie polega tylko na uczeniu się czystych faktów. Na spotkaniu opowiedzieli kilka historii, które przypuszczają, że miały miejsce w terenie ich bezpośredniego zamieszkania. Byli przekonywujący ponieważ pokazali kilka dowodów na realność tych wydarzeń. Były to np. guziki, monety, łuski, a nawet kieszonkowy zegarek. Wojtek i Zbyszek wyróżniają się swoimi zainteresowaniami spośród uczniów Technikum Leśnego, dlatego pomagają w prowadzeniu w szkole koła historycznego. Ad.2 Na spotkaniu mogliśmy obejrzeć sprzęt, który Wojtek i Zbyszek używają podczas swoich poszukiwań. Uczniowie zademonstrowali nam działanie wykrywacza metali i nowocześniejszego urządzenia tzw. magnesu neodymowego. Poinformowali nas o potrzebie specjalnych zezwoleń, aby chodzić po terenie z w/w urządzeniami. Od stycznia 2018r. wchodzą nowe, bardziej zaostrzone przepisy. Do tej pory jeśli ktoś został złapany na poszukiwaniu w gruncie zabytków przy użyciu wykrywacza metalu lub magnesu było to wykroczenie, a od nowego roku będzie to już przestępstwo karane grzywną lub pozbawieniem wolności do 2 lat.

str. 13


Ad.3 Dodatkowo Wojtek Ozga poinformował wszystkich zebranych o innej możliwości wykorzystania swojej pasji. Został zatrudniony przez leśniczego do chodzenia po lesie z wykrywaczem metalu i zobowiązany do sprawdzania czy w ściętym drzewach nie ma metalu np. pocisków. To jest ważne szczególnie dla właścicieli tartaków bo metalowe ciała obce w drewnie uszkadzają piły i traki. Dlatego lepiej przed obróbką sprawdzić drewno. Ponadto leśniczy prosił Wojtka o zakopywanie dołów w gruncie po poszukiwaniach. Często zdarza się, że osoby chodzące z wykrywaczem metalu nie zakopują po swoich poszukiwaniach miejsc, które mogą stać się pułapką dla zwierzyny dziko żyjącej.

Protokołowała Aleksandra Lisiczka

str. 14


str. 15


str. 16


Protokół nr 7/2018 ze spotkania Szkolnego Koła Polskiego Towarzystwa Leśnego W dniu 21.02.2018 r. o godz. 18 00 w auli Zespołu Szkół Leśnych w Biłgoraju odbyło się spotkanie Polskiego Towarzystwa Leśnego. Spotkanie otworzył Przewodniczący Szkolnego Koła PTL Maciej Kusiak, który zaproponował, następujący porządek obrad: 1. Opis gatunków sikor oraz omówienie różnic w ich budowie. 2. Obejrzenie filmów na temat sikor żyjących w Polsce i rozpoznawanie ich głosów. 3. Pogadanka na temat dokarmiania ptaków w okresie zimowym. 4. Pokazanie różnic w wyglądzie różnych gatunków sów żyjących w Polsce. 5. Przedstawienie artykułu z Głosu Lasu nr 1/2018 pt. ”Nie dajmy sobie odebrać ochrony przyrody” – wywiad z Przewodniczącym Zarządu Głównego PTL prof. Andrzejem Grzywaczem. Ad.1. Na początku zebrania przedstawił się nam uczeń klasy I Jakub Kurek, który wybrał naukę w naszym technikum leśnym ponieważ od dziecka bardzo interesuje się ptakami i lubi je obserwować. Powiedział, że w Polsce żyje 6 gatunków sikor, choć większość ludzi ich od siebie nie odróżnia. Najczęściej spotykana jest sikora bogatka, która ma czarną główkę, a modraszka ma głowę niebieską. Sosnówkę najbardziej wyróżnia podbródek ponieważ jest tak samo czarny jak jej główka. Najtrudniej odróżnić sikorę ubogą od czarnogłówki. Najłatwiej natomiast zauważyć sikorę czubatkę bo ma czubatą główkę. Dziwne jest to, że nie potrafimy rozróżniać gatunków sikor skoro już dzieciom mówimy, że najłatwiej w zimie dokarmiać sikorki poprzez wywieszenie skórki ze słoniny w karmniku. Wiemy też, że sikorka jest ptakiem bardzo pożytecznym ponieważ zjada często owady, które uważamy za szkodniki i dziennie potrafią ich tyle zjeść ile same ważą. Ad.2. Okazało się, że pasja ornitologiczna Jakuba nie ogranicza się tylko do tego co powiedział nam wcześniej. Otóż sam nagrywa również filmy, których głównymi bohaterami są ptaki. W tym przypadku plenerem jego filmów było własne podwórko i ptaki, które go odwiedzały. Obejrzeliśmy filmy, które już dawno zamieścił na youtube. Zapoznał nas także z głosami swoich ulubieńców stwierdzając, że ptaka najpierw str. 17


słyszymy, a potem dopiero widzimy. Po głosie możemy również zorientować się co ptaki aktualnie robią, czy są przestraszone, czy spokojnie żerują. Nawet próbowaliśmy odgadywać ich głosy. Ad.3. Dzięki doświadczeniu kolegi dowiedzieliśmy się, że ptaki szczególnie te najmniejsze powinniśmy dokarmiać. Ten „ptasi drobiazg” jest bardzo cenny dla naszych ogrodów, sadów czy lasów, a ostatnie badania wskazują, że jest ich coraz mniej. Dlatego powinniśmy im pomagać nie tylko zimą, ale również jesienią, ale bardzo rozważnie. Musimy zdawać sobie sprawę, że dokarmianiem możemy też ptakom zaszkodzić . Wrzucanie do karmników pokarmu, które wcześniej zostało posolone lub w inny sposób przyprawione mogą ptaki odwodnić. Podczas zimy nie mają wody w stanie ciekłym więc cierpią z pragnienia, a w końcu umierają. Jeżeli chcemy je dokarmiać powinniśmy to robić z rozwagą np. przez wieszanie słoniny i tzw. pyz kupionych w sklepie lub wykładanie nasion słonecznika. Zimą ptaki potrzebują dużo pokarmu czyli energii do ogrzania swojego organizmu i przetrwania tego najtrudniejszego okresu. Ad.4 Okazuje się, że w naszej szkole jest jeszcze jeden uczeń, który również interesuje się ornitologią. Jest to Łukasz Kałużny, którego z kolei interesują sowy. Powiedział, że w Polsce jest ok. 13 gatunków sów. Trudno jest je obserwować bo one w dzień śpią, a polują w nocy. Najłatwiej obecność sowy można stwierdzić po tzw. wypluwce, która przypomina odchody, ale jest to niestrawiony pokarm wypluty przez ptaka. Największą sową Europy, występującą również w Polsce, jest puchacz. Natomiast najmniejszą naszą sową jest sóweczka. Ciekawostką jest fakt, że dla sów polujących o świcie charakterystyczne jest ubarwienie oczu - pomarańczowe lub żółte. Ad.5. Pani Bogumiła Grabowska, redaktor Głosu Lasu, przeprowadziła wywiad z Panem prof. Andrzejem Grzywaczem, który jest człowiekiem „o wielkiej kulturze osobistej i ogromnej dobroci, który w swym życiu niezliczoną ilość razy służył pomocą i radą wszystkim osobom spotykanym w różnych okolicznościach i na różnych polach aktywności” i jako Przewodniczący Zarządu Głównego PTL radzi polskim leśnikom „Nie dajmy sobie odebrać ochrony przyrody”. Najważniejsze wątki wypowiedzi Pana Przewodniczącego przedstawił Maciek

str. 18


Kusiak – Przewodniczący Szkolnego Koła PTL. Na zakończenie Opiekun Szkolnego Koła PTL Pani Barbara Magdziarz podsumowała, że to na przyszłych leśnikach czyli obecnych uczniach technikum leśnego będzie zależało rozwikłanie trudnej sytuacji bo „Krytykują nas nie tylko ekolodzy, lecz także przemysł drzewny. To trochę gra w zbijaka”. Protokołowała Aleksandra Lisiczka

str. 19


str. 20


str. 21


Protokół nr 7/2017 ze spotkania Szkolnego Koła Polskiego Towarzystwa Leśnego W dniu 12.12.2017 r. o godz. 18 00 w auli Zespołu Szkół Leśnych w Biłgoraju odbyło się spotkanie Szkolnego Koła Polskiego Towarzystwa Leśnego. Spotkanie otworzył Przewodniczący Maciej Kusiak, który zaproponował temat dzisiejszego spotkania „Praca leśnika wczoraj, a dziś” i następujący porządek obrad: 1. Dokumentacja w nadleśnictwach. 2. Przedstawienie maszyn, narzędzi i sprzętu niezbędnego do pracy leśnika. 3. Pogadanka na temat pozyskiwania żywicy. Do poprowadzenia dzisiejszego spotkania poprosiliśmy Pana Janusza Iwańczyka, który jako nauczyciel naszej szkoły zbiera i remontuje historyczny już sprzęt leśny.

Ad.1. Pan Janusz Iwańczyk rozpoczął spotkanie od przedstawienia najstarszego dokumentu leśnego jaki jest w jego posiadaniu mianowicie Plan Gospodarczy Nadleśnictwa Biłgoraj 1953-1962. Ten dokument zachwycił wszystkich zebranych ponieważ był napisany ręcznie, a pismo było bardzo czytelne bo starannie wykonane. Porównując z dokumentami sporządzanymi obecnie, komputerowo, taka „książka” sporej grubości może wzbudzać szacunek, a przede wszystkim zachwyt. Sporządzili ją przecież leśnicy, nasi poprzednicy. Kolejnym dokumentem przedstawionym przez Pana Iwańczyka była mapa z której kiedyś leśnicy korzystali podczas pracy. Wykonana ręcznie, kolorowa i zawierająca szczegółowy opis drzewostanów. Aktualnie mapy z których korzystają leśnicy znajdują się w smartfonach czyli są w wersji elektronicznej. Można było zauważyć, że sporządzenie leśnej dokumentacji kiedyś wymagało dużo czasu i umiejętności – najczęściej kaligrafii. Ad.2. Praca leśniczego wymaga dokładnych pomiarów, zarówno terenu jak i drewna. Pan Profesor zademonstrował nam sprzęt służący do pomiaru geodezyjnego i pomiaru drzew. Okazało się, że ten sprzęt sprawny jest do dzisiaj, ale wynika to z tego, że jest wykonany z bardzo dobrych jakościowo materiałów. Świadczy to o cenie tego sprzętu kiedyś i pewnie nie wszystkim leśnikom ułatwiał pracę. Najciekawsze dla nas były pilarki, które różnią się od obecnych ciężarem ( kiedyś 11 kg, a teraz 5 kg) i wielkością. W zbiorach szkolnych znajduje się jeszcze

str. 22


pilarka spalinowa 2 - osobowa. Trudno sobie wyobrazić wysiłek jaki musieli wkładać w ścinkę drzewa ludzie pracujący takim sprzętem. Nawet kaski jakie musieli nosić na głowach jako sprzęt ochrony osobistej był cięższy i bardziej niewygodny niż dzisiaj. Mogliśmy również obejrzeć średnicomierze służące kiedyś nie tylko do pomiaru średnicy drzewa, ale jeszcze kilku innych pomiarów. Różniły się od aktualnego sprzętu bo były drewniane tylko nieliczne fragmenty były wykonane z metalu. Ponadto były bardzo duże ponieważ drzewa mierzone kiedyś były grubsze niż teraz. Wysokość drzew mierzy się wysokościomierzem kiedyś i dziś. Wysokościomierz kiedyś był urządzeniem bardzo prostym w wykonaniu i pomiarze, a teraz wysokościomierze są urządzeniami elektronicznymi, które nie zawsze są sprawne podczas np. mrozu. Stary sprzęt nie był tak zawodny jak dzisiejszy. Ad.3. Kiedyś w Polsce pozyskiwano bardzo dużo żywicy. Teraz to już historia i sprzęt stosowany do tego zabiegu bardzo nas zaciekawił. Do tej pory chodząc po lesie można zauważyć stare sosny, które mają na korze nacięcia zwane spałą żywiczarską. Żywice zbierano z drzew w kubeczki następnie zlewano żywicę do wiader, które miały specjalną budowę bo żywica szybko w nich zastygała. Następnie żywicę przelewano do beczek i tak ją transportowano do skupu. Pozyskanie żywicy w Polsce zakończono w latach 90 poprzedniego wieku, aktualnie kupujemy ją z Chin. Protokołowała Aleksandra Lisiczka

str. 23


str. 24


str. 25


Protokół nr 8/2018 ze spotkania Szkolnego Koła Polskiego Towarzystwa Leśnego W dniu 06.06.2018r o godzinie 1900 na terenie szkoły rozpaliliśmy ognisko i w takiej atmosferze odbyło się zebranie członków Szkolnego Koła Polskiego Towarzystwa Leśnego ostatnie w roku szkolnym 2017/2018. Spotkanie otworzyła opiekunka koła Pani Barbara Magdziarz, która zaproponowała dyskusję na temat książek autorstwa Petera Wohllebena niemieckiego leśnika. Książka pt. „Sekretne życie drzew” została nagrodzona tytułem Książki Roku 2016, a druga część pt. „Duchowe życie zwierząt” również okrzyknięto bestselerem. Celem spotkania była odpowiedź na pytanie – czy to prawda, że autor w tych książkach przedstawił prawdziwy i ekscytujący świat przyrody, którego nie znamy? Aby uzyskać odpowiedź na pytanie zaproponowała następujący porządek obrad: 1. Omówienie książek Petera Wohllebena. 2. Dyskusja na temat prawdziwości przytoczonych faktów w książkach. 3. Czy książki Petera Wohllebena powinny posiadać tak wysoką ocenę? Czy można z nich dowiedzieć się prawdy, a tym samym zrozumieć funkcjonowanie przyrody? Ad.1 Uczeń klasy IIIc Paweł Kowal zapoznał się z treścią książki pt. „Sekretne życie drzew„ , a uczeń klasy IIb Michał Szykuła przeczytał „Duchowe życie zwierząt”. Zadanie mieli bardzo trudne do wykonania ponieważ mieli przytoczyć najbardziej kontrowersyjne fragmenty książek, które miały podlegać dyskusji. Na spotkaniu obecni byli uczniowie z wszystkich klas, dlatego była szansa, że dyskusja będzie ciekawa i merytoryczna. Ad.2 Po przeczytanym fragmencie książki uczniowie podawali argumenty obalające prawdziwość faktów przytoczonych przez niemieckiego leśnika lub zgadzali się ze zdaniem autora. Ciekawe bo nie wszyscy uczestnicy spotkania byli tego samego zdania choć wiedza o lesie, którą posiadają powinna sugerować jednoznaczność odpowiedzi. Po przeanalizowaniu wielu przykładów doszliśmy do wniosku, że treści zawarte w tych książkach nie pokazują prawdy o polskim lesie. Niemieckie lasy wyglądają inaczej, a autor książek pracował w innej niż polska rzeczywistość. Nie można tych treści przenosić na polski las. Jednoznacznie należy stwierdzić, że nie można uczyć się o przyrodzie i lesie z tych książek bo wprowadzają nas w błąd. Badania, na które powołuje się autor

str. 26


dla nas nie są wiarygodne ponieważ wykonały je uczelnie i naukowcy, którzy nie cieszą się powszechnym szacunkiem i uznaniem. Ad.3 W wyniku przeprowadzonej dyskusji jednoznacznie można stwierdzić – książki pt. „Sekretne życie drzew„ i „Duchowe życie zwierząt” nie zasługują na ocenę jaką otrzymały. Nie powinny być okrzyknięte bestselerem i książką Roku 2016. Protokołowała Aleksandra Lisiczka

str. 27

Kronika Polskiego Towarzystwa Leśnego 2017/2018  
Kronika Polskiego Towarzystwa Leśnego 2017/2018  
Advertisement