Page 1

3/21/2013 1:57 PM

Page 1

EUROPEJSKIE DOŚWIADCZENIA MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH I ETNICZNYCH

OKLADKA II.QXD

Forum Dialogu Publicznego

EUROPEJSKIE DOŚWIADCZENIA MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH I ETNICZNYCH

POD REDAKCJĄ ANDRZEJA CHODUBSKIEGO I LIDII OZDARSKIEJ


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 1

EUROPEJSKIE DOŚWIADCZENIA MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH I ETNICZNYCH


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 2


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 3

Forum Dialogu Publicznego

EUROPEJSKIE DOŚWIADCZENIA MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH I ETNICZNYCH

POD REDAKCJĄ ANDRZEJA CHODUBSKIEGO I LIDII OZDARSKIEJ

Instytut Wydawniczy „Książka i Prasa” Warszawa 2013


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 4

Recenzja: dr hab. Tadeusz Dmochowski profesor Uniwersytetu Gdańskiego Korekta: Marta Wysocka Koordynacja projektu: Sylwia Garbart Publikacja wydana dzięki wsparciu Fundacji im. Róży Luksemburg ISBN 978-83-62744-45-9 Wydawniczy „Książka i Prasa” © Instytut ul. Twarda 60, 00-818 Warszawa tel. (22) 624 17 27 www.iwkip.org e-mail: kip@medianet.pl


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 5

Spis treści Wstêp

7

Przedmowa

9

Œwiatowe tendencje rozwoju mniejszoœci narodowych i etnicznych

17

Unia Europejska wobec mniejszoœci narodowych i etnicznych

38

Swoistoœci grup autochtonicznych w warunkach emigracji

59

Prawnokarna ochrona mniejszoœci narodowych i etnicznych przed przestêpstwami z nienawiœci

67

Prawna ochrona przed dyskryminacj¹ w zatrudnieniu

96

Polska polityka wobec mniejszoœci narodowych i etnicznych – praktyka i wyzwania instytucji publicznych oraz organizacji spo³ecznych (na przyk³adzie województwa warmiñsko-mazurskiego)

114

Romowie w Polsce – miêdzy egzotyk¹ a marginalizacj¹ spo³eczn¹

138


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 6

MniejszoϾ niemiecka Рstracona szansa?

158

Bia³orusini w Polsce. Problemy dywersyfikacji œrodowiska mniejszoœci narodowej w relacjach z Polsk¹ i Bia³orusi¹

181

Profesor Micha³ £esiów – ukraiñski uczony w Polsce

221

Informacje o autorkach i autorach

236

Przypisy

240


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 7

Wstęp Oddajemy w Pañstwa rêce pierwsz¹ publikacjê fundacji „Forum Dialogu Publicznego”. Zawiera ona artyku³y bêd¹ce efektem pracy szeregu wybitnych naukowców oraz ekspertów zajmuj¹cych siê tematyk¹ mniejszoœci narodowych i etnicznych oraz pocz¹tkuj¹cych adeptów nauki. Oprócz artyku³ów odnosz¹cych siê do miejsca zbiorowoœci mniejszoœciowych w systemach spo³ecznych i politycznych, w pracy zbiorowej znajduj¹ siê tak¿e pozycje poœwiêcone aspektom instytucjonalno-prawnym ich ochrony. Publikacja stanowi zwieñczenie przeprowadzonego w 2011 r. projektu „Polityka wobec mniejszoœci narodowych i etnicznych w Polsce na tle rozwi¹zañ europejskich”. W jego ramach odby³y siê trzy warsztaty z liderami organizacji mniejszoœci narodowych i etnicznych województwa warmiñsko-mazurskiego, seminarium naukowe w olsztyñskim Oœrodku Badañ Naukowych im. Wojciecha Kêtrzyñskiego oraz konferencja poœwiêcona Ustawie o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz jêzyku regionalnym, która odby³a siê na Wydziale Nauk Spo³ecznych Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego. Prezentowane artyku³y obejmuj¹ szerok¹ tematykê, dotykaj¹c zagadnieñ œwiatowych, europejskich, krajowych i regionalnych, ze szczególnym uwzglêdnieniem Warmii i Mazur. W imieniu Forum Dialogu Publicznego pragnê skierowaæ podziêkowania dla wszystkich redaktorów i autorów artyku7


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 8

³ów. Szczególnie podziêkowanie nale¿¹ siê Fundacji im. Ró¿y Luksemburg, bez której realizacja projektu oraz wydanie niniejszej publikacji nie by³yby mo¿liwie. Czytelnikom ¿yczê interesuj¹cej lektury oraz wyra¿am nadzieje, ¿e poruszone w publikacji zagadnienia bêdê przedmiotem dalszych naukowych i badawczych dociekañ. Sylwia Garbart, Forum Dialogu Publicznego


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 9

Przedmowa W obecnej debacie politycznej spotkaæ siê mo¿na z doœæ popularn¹ opini¹, ¿e dyskusja na temat praw mniejszoœci nie wydaje siê ju¿ dalej byæ konieczna. Zarówno w Unii Europejskiej jak i w coraz bardziej zglobalizowanym œwiecie pojêcie mniejszoœci traci sens, gdy¿ prawie wszêdzie mamy do czynienia z mniejszoœciami: mówi¹cymi ró¿nymi jêzykami i ¿yj¹cymi w ró¿nych kulturach. S¹ one odmienne, ale nie od jakiejœ wiêkszoœci, tylko od ca³ej grupy otaczaj¹cych je innych mniejszoœci. Opinia owa wi¹¿e siê z pewnym postulatem, który odnosi siê do uniwersalnych praw przys³uguj¹cych ka¿demu obywatelowi wspó³czesnego spo³eczeñstwa, które siêgaj¹ poza granice pañstw narodowych. Prawa ka¿dego obywatela rozumiane s¹ jako prawa cz³owieka, które ka¿demu gwarantuj¹ równoœæ bez wzglêdu na jego narodowoœæ, jêzyk, którym mówi, czy te¿ kulturê, w której ¿yje. Podejœcie tego typu pomija jednak historyczny kontekst zawarty w debatach o mniejszoœciach. Wzajemne relacje pomiêdzy poszczególnymi mniejszoœciami wyrastaj¹ z doœwiadczeñ zwi¹zanych z poczuciem to¿samoœci i odmiennoœci, identycznoœci i ró¿norodnoœci, kszta³tuj¹cych siê w pewnym skomplikowanym procesie. Wydaje siê ono równie¿ pomijaæ rolê rozwoju ró¿nych form demokracji oraz doœæ powierzchownie traktuje doœwiadczenia totalitaryzmów minionego wieku. W prezentowanej publikacji w jasny sposób odró¿nione zostaj¹ dyskursy z tych dwóch p³aszczyzn. Zainteresowanie 9


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 10

autorów jest te¿ jednoznacznie skierowane na p³aszczyznê dyskursu o mniejszoœciach w klasycznych aspektach. Projekt realizowany przez Forum Dialogu Publicznego by³ zreszt¹ rodzajem laboratorium czy te¿ eksperymentu, w jaki sposób przenieœæ do owej ogólnej, wspó³czesnej debaty doœwiadczenia ró¿nych mniejszoœci, tak by zachowa³y one swój historyczny wymiar, ale te¿ by wspó³okreœla³y ów wymiar uniwersalny. W krajach Europy Œrodkowo-Wschodniej, tak¿e w Polsce, doœwiadczenie wielokulturowoœci by³o czymœ immanentnie przynale¿nym do kultury tego regionu. Nowy dyskurs o mniejszoœciach dotycz¹cy ró¿nych sfer ¿ycia spo³ecznego i publicznego, rozpocz¹³ siê wraz z transformacj¹ ustrojow¹ i otwarciem granic po przyst¹pieniu pañstw tego regionu do UE. Prezentowana publikacja jest prób¹ z odpowiedzi na pytanie, jak mo¿na czerpaæ z tych ró¿norodnych doœwiadczeñ. dr Joanna Gwiazdecka Fundacja im. Ró¿y Luksemburg

Zagadnienia mniejszoœci narodowych i etnicznych s¹ istotnym strategicznym wyzwaniem w kszta³towaniu globalnego spo³eczeñstwa obywatelskiego. Z jednej strony obserwuje siê zacieranie granic miêdzy pañstwami, narodami i grupami etnicznymi, które powoduj¹: rozwi¹zania techniczne (tworzenie siê e-rzeczywistoœci kulturowej), unormowania normatywno-prawne (prawa cz³owieka), edukacja ukierunkowana na rozumienie nowych kierunków przemian kulturowych i cywilizacyjnych. Z drugiej strony jednak widoczne jest umacnianie siê znaków dywersyfikacji ¿ycia instytucjonalnego mniejszoœci narodowych i etnicznych, ujawnia 10


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 11

siê przywi¹zanie do odrêbnoœci jêzykowych i religijnych, zwyczajów i obyczajów. Dochodzi do zderzenia rzeczywistoœci unifikuj¹cej ¿ycie kulturowe z praktyk¹ postaw, zachowañ, dzia³añ podmiotów tego ¿ycia, okreœlaj¹cych siê mianem mniejszoœci. Zderzenia te z jednej strony, s³u¿¹ umacnianiu siê ³adu globalnego, m.in. na drodze tworzenia siê synkretyzmu kulturowego, homogenizacji oraz hybrydyzacji ¿ycia ludzkiego. Tworzy siê nowy wzór cz³owieka (jednostki partycypatywnej), któr¹ charakteryzuj¹: d¹¿enie do osi¹gania w krótkim czasie wysokiego poziomu ¿ycia materialno-bytowego, funkcjonowanie w œwiecie zmiennoœci ideowo-politycznych (identyfikacja z nimi w celu stricte utylitarnym), akceptacja i uczestnictwo w œwiecie wysokiej technizacji ¿ycia kulturowego (e-obywatel). Zderzenie to jednak w istotnym stopniu ujawnia nieprzystosowanie szerokich krêgów spo³ecznych do tempa przemian, okreœla siê je mianem „wykluczonych”. W œlad za tym ujawniaj¹ siê zjawiska dehumanizacji stosunków spo³ecznych, degradacji intelektualnej, ró¿nych przejawów patologii spo³ecznej. „Wykluczeni” „poszukuj¹ schronienia” w w¹skich grupach spo³ecznych, izoluj¹ siê z ¿ycia publicznego. Mniejszoœci narodowe i etniczne ujawniaj¹ wspó³czeœnie zarówno otwartoœæ na znaki unifikacji, jak i dywersyfikacji ¿ycia kulturowo-cywilizacyjnego. Nastêpstwem orientacji unifikacyjnej jest zmniejszanie siê liczby osób identyfikuj¹cych siê z du¿¹ spo³ecznoœci¹ narodow¹ i etniczn¹ w poszczególnych krajach, co jest konsekwencj¹ postêpuj¹cego procesu integracji i asymilacji kulturowej. Os³abieniu ulega dzia³alnoœæ organizacji mniejszoœciowych, w tym edukacyjnych i kulturowych. Si³a kulturowa mniejszoœci narodowych i etnicznych w istotnej mierze zale¿y od osobowoœci i zaanga¿owania ich 11


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 12

liderów. Wspó³czeœnie obserwuje siê w tym wzglêdzie model liderów orientuj¹cych siê na pielêgnowanie dziedzictwa przesz³oœci, tradycji, odrêbnoœci zwyczajów, obyczajów. S¹ to zwykle ludzie w podesz³ym wieku, legitymuj¹cy siê pasj¹ spo³ecznikowsk¹. Rzeczywistoœæ cywilizacyjna powoduje jednak, ¿e „trac¹” oni pozycjê przywódcz¹ w kszta³tuj¹cym siê œwiecie spo³eczno-politycznym. W tej sytuacji zdobywaj¹ wp³ywowa pozycjê ludzie m³odzi, otwarci na znaki przemian cywilizacyjnych. W ich aktywnoœci mniejszoœciowej i etnicznej nad pasj¹ spo³ecznikowsk¹ pierwszeñstwo zdobywa powo³anie administracyjne (zawodowe). Ujawnia siê podzia³ na spo³ecznoœæ ludzi „starych” i „nowoczesnych”. Spo³ecznoœæ „m³odych” orientuje siê na urzeczywistnianie znaków strategii budowy globalnego spo³eczeñstwa obywatelskiego, w którym gwarantuje siê miejsce dla pielêgnowania znaków dywersyfikacji mniejszoœciowej i etnicznej. Mniejszoœci narodowe i etniczne zajmuj¹ wspó³czeœnie istotne miejsce w strategii politycznej budowy rzeczywistoœci miêdzynarodowej. Przywi¹zuje siê istotn¹ wagê do ich rozwoju w strategii Unii Europejskiej, poszczególnych pañstw oraz regionów. Zauwa¿a siê, ¿e w szybkim tempie zmieniaj¹ siê struktury demograficzne pañstw, powoduj¹ je zmniejszaj¹ce siê wskaŸniki przyrostu demograficznego oraz procesy imigracyjne. Zauwa¿a siê, ¿e np. we Francji 10% spo³eczeñstwa stanowi¹ obcokrajowcy, podobnie w Niemczech oraz innych pañstwach tzw. wysokiego rozwoju ekonomicznego stanowi¹ obcokrajowcy. Ujawnia siê wyraŸnie podzia³ spo³eczeñstw na „swoich” i „obcych”. Podzia³ ten generuje napiêcia i konflikty, w tym na tle narodowoœciowym i etnicznym. W specyficznej sytuacji znajduj¹ siê niektóre grupy mniejszoœci narodowych i etnicznych. Sytuuje siê je zarówno wœród „swoich”, jak i „obcych”. W œlad za tym ujawnia siê problem definiowania to¿samoœci narodowej i etnicznej. Odchodzi siê od zasady definiowania przynale¿noœci do jednej wspólnoty narodowoœciowej i etnicznej. Przyjmuje siê wystêpowanie 12


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 13

podwójnej to¿samoœci narodowej, co wyra¿a siê wsferze œwiadomoœci jednostki, jak i danej zbiorowoœci. Zak³ada siê te¿ ujawnianie kilku to¿samoœci narodowych, co wynika ztworzenia siê rodzin mieszanych, przemieszczania terytorialnego, oswajania znaków tradycji, obyczajów, zwyczajów ró¿nych narodów i grup etnicznych. Od czasów II wojny œwiatowej podstawow¹ norm¹ rozwoju mniejszoœci narodowych i etnicznych jest Powszechna Deklaracja Praw Cz³owieka i Obywatela z 10 grudnia 1948 r. W jej paragrafie 27 zapisano „W pañstwach w których istniej¹ mniejszoœci etniczne, religijne lub jêzykowe, osoby nale¿¹ce do tych mniejszoœci nie maj¹ byæ pozbawione prawa do w³asnego ¿ycia kulturowego, wyzwania i praktykowania w³asnej religii oraz pos³ugiwania siê w³asnym jêzykiem wraz z innymi cz³onkami danej grupy”. W rzeczywistoœci urzeczywistniania projektu budowy Unii Europejskiej kilkakrotnie uszczegó³awiano kwestie narodowe i etniczne, m.in. w 1998 r. wypracowano Europejsk¹ Konwencjê Ramowa o Ochronie Mniejszoœci Narodowych. Od lat 80. Jest kszta³towana europejska polityka migracyjna. W 2005 r. Komisja Europejska opublikowa³a adresowan¹ do 25 pañstw tzw. Zielon¹ Ksiêgê, w której zawarto propozycje dotycz¹ce uregulowañ normatywnych migracji w przestrzeni europejskiej. Zagadnienia narodowoœciowe i etniczne maj¹ w Polsce du¿¹ noœnoœæ kulturow¹. Szacuje siê wspó³czeœnie, ¿e zamieszkuje w niej ok. 1,5 mln osób okreœlaj¹cych siê tym mianem, tj. 4% ogó³u populacji. W 2005 r. og³oszono ustawê o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz o jêzyku regionalnym. Zgodnie z ustawa za mniejszoœci narodowe uznaje siê w Polsce: 1) Bia³orusinów, 2) Czechów, 3) Litwinów, 4) Niemców, 5) Ormian, 6) Rosjan, 7) S³owaków, 8) Ukraiñców, 9) ¯ydów, zaœ za mniejszoœci etniczne uznaje siê: 1) Karaimów, 2) £emków, 3) Romów, 4) Tatarów. W ustawie 13


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 14

wskazano, jak¹ grupê obywateli okreœla siê mianem mniejszoœci narodowej i etnicznej. W tradycyjnym rozumieniu o sile poszczególnych grup narodowych i etnicznych decyduj¹: 1) Instytucjonalizacja (stan organizacji, towarzystw, stowarzyszeñ, klubów), 2) Formy aktywnoœci naukowej, artystycznej, kulturalnej, spo³ecznej orientuj¹ce siê na pielêgnowanie odrêbnoœci dziedzictwa swej to¿samoœci oraz na tworzenie wspó³czesnych znaków rozwoju, 3) Przywi¹zanie do swej odrêbnoœci wyznaniowej i religijnej, 4) Krzewienie odrêbnoœci jêzyka, edukacji (tzw. wychowania patriotycznego) oraz promocja swej to¿samoœci w œrodkach masowego przekazu, 5) Podtrzymywanie wiêzi kulturowych z pañstwami, z którymi s¹ zwi¹zani przez to¿samoœæ narodow¹ i etniczn¹. Rzeczywistoœæ mniejszoœci narodowych i etnicznych spowita jest w sferze mitów i stereotypów. Zwykle postrzega siê mniejszoœci te w wymiarze negatywnych cech, zachowañ wobec dominuj¹cych spo³ecznoœci narodowych poszczególnych pañstw. Mity i stereotypy s¹ istotnym pod³o¿em do ujawniania siê niechêci, wrogoœci, konfliktogennoœci narodowej i etnicznej. W rzeczywistoœci umacniania siê dywersyfikacja ¿ycia kulturowego czy narastania ogniw kryzysowych, w rozwoju kulturowym s¹ one wa¿n¹ si³a sprawcz¹ konfliktów spo³ecznych. Wspó³czeœnie zwraca siê uwagê na potrzebê edukacji o mniejszoœciach narodowych i etnicznych, co jest istotne zarówno dla ich rozwoju, jak i szerokich krêgów spo³ecznych, które powinny rozumieæ istotê fenomenu, jakim one s¹. Na uwagê zas³uguj¹ w tym wzglêdzie konferencje naukowe, na których definiuje siê zjawiska i procesy dotycz¹ce mniejszoœci narodowych i etnicznych, jak te¿ odnosi siê rzeczywistoœæ mniejszoœciow¹ i etniczn¹ do ram teoretycznych ich rozwoju. Z uznaniem nale¿y odnieœæ siê do inicjatyw 14


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 15

edukacyjnych urzeczywistnianych przez „Forum Dialogu Publicznego”. W dzia³alnoœci tej ujawnia siê integracja œrodowisk naukowych i etnicznych. Obserwuje siê w tym ³¹czenie wartoœci: utilitas i delectatio (u¿ytecznoœci i rozumienia) szczególnego zjawiska kulturowego. W prezentowanych studiach dostarcza siê refleksyjnej i systematyzuj¹cej wiedzy o specyfice ¿ycia mniejszoœci narodowych i etnicznych. Prof. zw. dr hab. Andrzej Chodubski Instytut Politologii, Uniwersytet Gdañski


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 16


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 17

Andrzej Chodubski

Światowe tendencje rozwoju mniejszości narodowych i etnicznych Szacuje siê, ¿e wspó³czeœnie na globie ziemskim ¿yje ok. 6 mld ludzi. Pos³uguj¹ siê oni ok. 8 tys. jêzyków, ok. 3 tys. grup ujawnia aspiracje do uzyskania niezawis³oœci politycznej1. Przemiany cywilizacyjne, generowane zw³aszcza przez tempo rozwoju nauki, techniki, kszta³tuj¹cy siê miêdzynarodowy system prawa, w tym umacnianie idei praw cz³owieka, edukacjê, orientuj¹c¹ siê na uœwiadamianie procesów jednoczeœnie zachodz¹cej unifikacji i dywersyfikacji ¿ycia kulturowego2, kszta³tuj¹ now¹ rzeczywistoœæ demograficzn¹. Z jednej strony, obserwuje siê tworzenie globalnej spo³ecznoœci obywatelskiej, z drugiej zaœ – umacnianie siê ³adu mniejszoœciowego, separatyzmów, lokalizmów ¿ycia spo³ecznego. Obserwuje siê przy tym, ¿e powiêkszaj¹ siê grupy ludzi nie potrafi¹cych przystosowaæ siê do „wymogów” ¿ycia kulturowo-cywilizacyjnego. W tej sytuacji poszukuj¹ „schronienia” w tzw. pierwotnych formach ¿ycia zbiorowego. Ujawnia siê wtedy poszukiwanie wiêzi w ma³ych wspólnotach, w tym w podzia³ach etnicznych. W praktyce ¿ycia kulturowego nastêpuje zacieranie siê granic miêdzy strukturami ¿ycia politycznego, miêdzy kulturami, sfer¹ prywatn¹ a publiczn¹, swoimi a obcymi. Tradycyjne wartoœci zastêpowane s¹ przez wytwory rynkowe, komercyjne, moralnoœæ zastêpuje skutecznoœæ, emocjonalnoœæ zastêpuje racjonalnoœæ. Rzeczywistoœæ ta generuje now¹ ja17


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 18

koœæ ludzi, których okreœla siê mianem globalnej spo³ecznoœci obywatelskiej. W jej obrazie ujawnia siê anonimowoœæ ¿ycia, zanik wiêzi rodzinnych, s¹siedzkich, zawodowych. Si³¹ sprawcz¹ kszta³tuj¹cego siê nowego ³adu s¹ media, a zw³aszcza telewizja, która ujednolica jêzyk, obyczaje, zmniejsza ró¿nice kulturowe. W rzeczywistoœci tej wyj¹tkow¹ rolê pe³ni propagowanie amerykañskiej kultury masowej3. Tworz¹ je znaki wielokulturowoœci, ró¿norodnoœci, kompromisów kulturowych, przenikania siê. Coraz czêœciej ludzie uœwiadamiaj¹ sobie wspólnotê losów, a w tym ró¿nych zagro¿eñ (np. ekologicznych, technizacyjnych, dehumanizacyjnych). Wyrazem sprzeciwu wobec unifikacji œwiata staje siê lokalizm, narastanie nastrojów separatystycznych, umacnianie siê poczucia odrêbnoœci narodowej, rasowej, religijnej. Poczucie narodowoœci jest pojêciem subiektywnym, aczkolwiek zró¿nicowanie to kszta³tuje siê od zarania tworzenia siê politycznych struktur ¿ycia ludzkiego. Ujawni³o siê ono w podzia³ach przestrzennych oraz okolicznoœciach kulturowych w czasie. Jednoczeœnie nastêpowa³o ró¿nicowanie jêzyków i dialektów4. Ró¿nicowanie jêzykowe ludnoœci stanowi³o jedno z podstawowych ogniw wyodrêbniania siê jej podzia³ów etnicznych. Istotny wp³yw na tworzenie siê ró¿norodnoœci mia³o rozproszenie przestrzenne, generowane przez procesy migracyjne, przez podboje, narzucanie wzorów ¿ycia kulturowego, kolonizacjê. W przestrzeni europejskiej wa¿ne ogniwa œwiadomoœciowe ujawni³y siê w XIX i XX w. W pierwszej po³owie XIX w. noœnymi kategoriami politycznymi sta³y siê „naród” i „narodowoœæ”. Przez naród zwyk³o siê pojmowaæ historycznie ukszta³towan¹ wspólnotê ludzi, których ³¹czy³y takie elementy jak losy polityczne, kultura, jêzyk, religia, terytorium. W ramach narodu uto¿samianego nierzadko z pañstwem wyodrêbniono narodowoœci. Kategoria ta by³a i jest jednak ró¿nie poj18


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 19

mowana w przestrzeni kulturowej i cywilizacyjnej œwiata. Najczêœciej pojmuje siê przez to pojêcie wspólnoty pozostaj¹ce w stadium kszta³towania swej odrêbnoœci a sytuuj¹ce siê w ramach jednego pañstwa. Czynnikami je kszta³tuj¹cymi s¹ g³ówne wielowiekowe podzia³y historyczne wzmacniaj¹ce elementy jêzykowe, religijne, sfera zwyczajów. Podobnie du¿a ró¿norodnoœæ pojmowania ujawnia siê w odniesieniu do mniejszoœci narodowych. Nie ma powszechnie uznawanej w stosunkach miêdzynarodowych definicji tego pojêcia. Zauwa¿a siê, ¿e „narodowoœæ” to stan œwiadomoœci ka¿dego cz³owieka i wynikaj¹ca z tego stanu jego identyfikacja z dan¹ grup¹ etniczn¹5. W rozumieniu spo³eczno-politycznym rozumie siê przez ni¹ pozostawienie w wyraŸnej mniejszoœci w stosunkach do pozosta³ej ludnoœci, zamieszkuj¹cej w pañstwie oraz niezajmowanie przez ni¹ dominuj¹cej pozycji. Jest te¿ pojmowana samokategoryzacyjnie – wyraŸne jest samookreœlenie siê danej spo³ecznoœci jako mniejszoœci, pos³ugiwanie siê przy tym m.in. pochodzeniem etnicznym, odrêbnoœci¹ kultury, tradycji, religii, komunikacji jêzykowej. Kwestie narodowoœciowe oraz ich instytucjonalizacja w istotnej mierze s¹ generowane przez ruchy migracyjne ludnoœci6. Przemieszczenie siê ludnoœci jest zjawiskiem cywilizacyjnym. Najstarsze jego formy okreœlano mianem koczownictwa oraz kolonializmu. Wzglêdy egzystencjonalne powodowa³y, ¿e ludzie przenosili siê do miejsc o korzystniejszych warunkach ¿ycia, a w tym zwykle zasobniejszych w po¿ywienie, bezpieczniejszych dla egzystencji. Nastêpowa³o rozproszenie osadnicze, które ró¿nicowa³o ¿ycie kulturowe, a w tym wytwarza³o odrêbnoœci, religii, komunikacji jêzykowej. Migracje postrzegane s¹ w wymiarze cywilizacyjnego rozwoju ludzi. Zauwa¿a siê, ¿e ucz¹ ich przystosowawczoœci do nowych warunków ¿ycia, gwarantowania sobie bezpie19


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 20

czeñstwa egzystencjalnego, aktywnoœci w zdobywaniu panowania w nowych miejscach osiedlenia, decyzyjnoœci, tolerancji wobec odmiennoœci postaw, zachowañ. Migracje generowa³y g³ównie wzglêdy ekonomiczne. Wraz z powiêkszaniem siê liczby ludnoœci w okreœlonych strukturach ¿ycia kulturowego oraz wzrostem zaspokajania potrzeb egzystencjonalnych, nastêpowa³o opuszczanie tradycyjnych miejsc osiedlenia. Nowe struktury organizacyjne w znacz¹cym oddaleniu geograficznym okreœlano mianem kolonii. Zjawisko to wystêpowa³o m.in. w staro¿ytnej Grecji (VIII – VI w. p.n.e.) i Rzymie (do I w. p.n.e.)7. W ¿yciu migracyjnym wyraŸnie wczeœnie zaznaczyli sw¹ obecnoœæ: Chiñczycy, Ormianie, Grecy, ¯ydzi i Niemcy. W œlad za nimi zaznaczyli swoj¹ diasporaln¹ obecnoœæ Hiszpanie, Portugalczycy, Holendrzy, Szkoci, Anglicy, Szwedzi, W³osi i Polacy. Si³¹ sprawcz¹ migracji sta³y siê w XV w. tzw. odkrycia geograficzne, tj. poszerzanie horyzontu geograficznego urzeczywistnianego przez ¿eglarzy i podró¿ników. Istotne zmiany demograficzne zaistnia³y po odkryciu kontynentu amerykañskiego. Nast¹pi³o zasiedlenie go przez Europejczyków, Afrykañczyków, Azjatów. Wraz z tworzeniem siê nowej rzeczywistoœci kulturowo-cywilizacyjnej nastêpowa³y zmiany œwiadomoœciowe w zakresie identyfikacji z okreœlonymi wspólnotami ludzi oraz przywi¹zaniem do okreœlonych przestrzeni geograficznych. Zespolenie siê przemian gospodarczych z rzeczywistoœci¹ spo³eczn¹ oraz sfer¹ œwiadomoœci politycznej spowodowa³o ujawnienie siê podzia³ów ludnoœci wed³ug kryteriów etnopolitycznych, co doprowadzi³o do wyodrêbnienia siê narodów i narodowoœci. Pojêcia te nie zyska³y jednak wyraŸnych kryteriów wyodrêbnienia. Postrzegano je w kontekœcie podzia³ów etnicznych pañstwa. Ujawni³y siê one jako podmioty generuj¹ce odrêbnoœæ interesów politycznych w ramach pañstw oraz w rela20


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 21

cjach miêdzynarodowych. W koñcu XIX w. silne antagonizmy ujawni³y siê m.in. w monarchii Habsburgów8. Specyficzna by³a sytuacja narodowoœciowa w Rosji, gdzie wyodrêbniono ok. 150 narodów i grup etnicznych. Prowadzon¹ w mocarstwie politykê narodowoœciow¹ okreœlano jako „wiêzienie narodów”9. Po przemianach rewolucyjnych w 1917 r. budowano j¹ na zasadach tworzenia nowej jakoœci – „narodu radzieckiego” sk³adaj¹cego siê z grup narodowoœciowych i etnicznych zamieszkuj¹cych w jednym pañstwie. Po I wojnie œwiatowej kwestie narodowoœciowe, w tym zagadnienia mniejszoœciowe, sta³y siê wyzwaniem dla nowo utworzonej Ligi Narodów (10 I 1920 r.) – organizacji s³u¿¹cej sprawom pokoju i bezpieczeñstwa10. Sprawy mniejszoœci narodowych, a w tym ich ochrona, sta³y siê przedmiotem dyskusji i ostrych kontrowersji. By³y one podnoszone w Zgromadzeniu i Radzie Ligi Narodów. Sprawy mniejszoœciowe rozpatrywano z punktu widzenia pañstw, a nie samych mniejszoœci. Po II wojnie œwiatowej istotne znaczenie obok Powszechnej Deklaracji Praw Cz³owieka z 10 grudnia 1948 r. (Miêdzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych) mia³ traktat z 16 grudnia 1966 r., w którym okreœlano w artykule 27: „W pañstwach, w których istniej¹ mniejszoœci etniczne, religijne lub jêzykowe, osoby nale¿¹ce do tych mniejszoœci nie mog¹ byæ pozbawione prawa do w³asnego ¿ycia kulturowego, wyznania i praktykowania w³asnej religii oraz pos³ugiwania siê w³asnym jêzykiem wraz z innymi cz³onkami danej grupy”. Dzia³ania podejmowane na rzecz pe³nej precyzji praw mniejszoœci narodowych nie znajduj¹ akceptacji podmiotów miêdzynarodowych, zajmuj¹cych siê t¹ sfer¹ ¿ycia kulturowego. Czêsto zwraca siê uwagê, ¿e przez pojêcie „mniejszoœæ narodowa” rozumie siê grupy spo³eczne niestanowi¹ce 21


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 22

grupy dominuj¹cej w pañstwie zamieszkanym i które pragn¹ w sposób sta³y utrzymywaæ swe etniczne, religijne lub jêzykowe tradycje oraz cechy odró¿niaj¹ce je wyraŸnie od reszty spo³eczeñstwa. Mniejszoœæ powinna siê sk³adaæ z na tyle odpowiedzialnej liczby cz³onków, by móc pielêgnowaæ te odrêbnoœci. Wskazuje siê nadto problem lojalnoœci mniejszoœci spo³ecznoœci wobec pañstwa, w którym zamieszkuj¹. W tej sytuacji punkt ciê¿koœci spoczywa na indywidualnej ochronie praw cz³owieka. Kwestie dotycz¹ce mniejszoœci narodowych i etnicznych sta³y siê przedmiotem uœciœleñ w rzeczywistoœci integracji europejskiej. Rada Europy doprowadzi³a do wypracowania specjalnych dokumentów, tj. 1. Europejskiej Karty Jêzyków Regionalnych i Mniejszoœciowych oraz, 2. Europejskiej Konwencji Ramowej o Ochronie Mniejszoœci Narodowych. Europejska Karta Jêzyków Regionalnych i Mniejszoœciowych zobowi¹zuje od 1 marca 1998 r. sygnatariuszy (pañstwa) do ochrony i promocji jêzyków regionalnych i mniejszoœciowych. Jêzykami tymi, które s¹ tradycyjnie u¿ywane na terytorium danego pañstwa przez jego obywateli stanowi¹cych grupê liczebnie mniejsz¹ od reszty ludnoœci tego pañstwa, nie obejmuje to ani dialektów jêzyka oficjalnego pañstwa, ani jêzyka migrantów. Wœród jêzyków wymierza siê „nieterytorialne”, s¹ to jêzyki u¿ywane przez obywateli danego pañstwa, inne ni¿ jêzyk lub jêzyki u¿ywane przez spo³ecznoœci, którymi pos³uguj¹ siê na terytorium danego pañstwa, ale nie mog¹ byæ z nim identyfikowane (s¹ to jêzyki uchodŸców, imigrantów, cudzoziemców). Konwencja Ramowa o Ochronie Mniejszoœci Narodowych z 1 lutego 1998 r. okreœla na tzw. u¿ytek unijny terminem „mniejszoœæ” grupê, która liczebnie jest mniejsza od reszty populacji Pañstwa, której cz³onkowie bêd¹cy jego obywatelami, posiadaj¹ cechy etniczne, religijne lub jêzykowe 22


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 23

ró¿ne od odpowiednich cech reszty ludnoœci i którzy kieruj¹ siê chêci¹ zachowania swojej kultury, tradycji, religii lub jêzyka. W konwencji tej wskazywano na standardy mniejszoœciowe oraz zobowi¹zania wobec nich pañstw – sygnatariuszy m.in. prawo ka¿dej osoby nale¿¹cej do mniejszoœci do swobodnego okreœlania swojej przynale¿noœci narodowej; prawo do nauki jêzyka ojczystego i w jêzyku ojczystym, jak równie¿ prawo równego dostêpu osób nale¿¹cych do mniejszoœci do oœwiaty na wszelkich poziomach; prawo osób nale¿¹cych do mniejszoœci do utrzymywania swobodnych i pokojowych kontaktów poprzez granice oraz do uczestnictwa w dzia³aniach organizacji pozarz¹dowych zarówno na szczeblu krajowym, jak i miêdzynarodowym; obowi¹zek pañstw – stron do stwarzania warunków niezbêdnych do utrzymania, rozwijania oraz zachowania to¿samoœci kulturowej z jednoczesnym zakazem podejmowania dzia³añ maj¹cych na celu asymilacjê przymusow¹ osób nale¿¹cych do mniejszoœci narodowych – tak¿e przez dzia³ania zmniejszaj¹ce proporcje narodowoœciowe w regionach zamieszkanych przez mniejszoœci (np. przemieszczanie ludnoœci). Wczeœniej, 1 sierpnia 1975 r. sprawy mniejszoœci narodowych by³y przedmiotem Konferencji Bezpieczeñstwa i Wspó³pracy w Europie (KBWE) – tj. form sta³ego kontaktu wszystkich pañstw europejskich (53 pañstw). W 1994 r. utworzy³a ona Organizacjê Bezpieczeñstwa i Wspó³pracy w Europie (OBWE) z siedzib¹ w Wiedniu. W jej strukturze utworzono instytucjê Wysokiego Komisarza OBWE ds. Mniejszoœci Narodowych z siedzib¹ w Hadze. Celem jego dzia³alnoœci jest zapobieganie wybuchom konfliktów powodowanych przez mniejszoœci narodowe, etniczne, jêzykowe, religijne. Wspó³czeœnie w praktyce politycznej obserwuje siê kilka paradygmatów ukszta³towania ¿ycia mniejszoœciowego, których fundamentalne ogniwa stanowi¹: 23


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 24

1. wyzwanie przestrzegania systemu praw cz³owieka, okreœlonego przez Organizacjê Narodów Zjednoczonych, 2. za³o¿enia systemu ochrony praw mniejszoœci narodowych i etnicznych wypracowane przez Radê Europy, sygnowane przez pañstwa cz³onkowskie, 3. za³o¿enia ochrony praw cz³owieka wypracowane przez UBWE i OBWE, 4. Porozumienia, uk³ady poszczególnych pañstw dotycz¹ce po³o¿enia mniejszoœci narodowych i etnicznych. W kszta³towaniu ³adu mniejszoœci narodowych i etnicznych obserwuje siê kilka charakterystycznych strategii i taktyk. Wp³ywowy jest model amerykañski. Wynika on ze specyfiki tworzenia siê pañstwa oraz kszta³towania siê rozwi¹zañ kulturowo-cywilizacyjnych, orientuj¹cych siê na eksperyment, nowoczesnoœæ. Od XI w. przestrzeñ amerykañsk¹ kolonizowa³y ró¿ne grupy etniczne, w XVII w. wyraŸnie zaznaczy³a siê obecnoœæ Hiszpanów, Francuzów, Szwedów, Holendrów i Anglików. W budowie nowej rzeczywistoœci kulturowo-cywilizacyjnej wykorzystywa³y one jako niewolników spo³ecznoœci Afryki. W latach 1870-1900 Stany Zjednoczone sta³y siê potêg¹ gospodarcz¹. Nap³ywali do nich imigranci z Europy i Azji „za chlebem”, a pañstwo te¿ podporz¹dkowa³o sobie nowe posiad³oœci, w³¹czaj¹c przy tym ró¿ne grupy etniczne. Przez dwa stulecia ukszta³towa³ siê specyficzny sk³ad etniczny kraju, w którym Angloamerykanie stanowia 64%, Afroamerykanie – 12%, Meksykanie – 5%, ¯ydzi – 2%, Niemcy – 2%, W³osi – 2%, Polacy – 1%, Portorykañczycy – 1%, Frankokanadyjczycy i Frankoamerykanie – 1%, Irlandczycy – 1%, Indianie oraz Eskimosi i Aleuci – 1%., inni– 8%. Du¿e zró¿nicowanie w kraju tym wystêpuje w sferze wyznaniowej. Katolicyzm stanowi 37%, buddyzm – 21%, metodyzm – 8%, pentakostalizm – 6%, luteranizm – 5%, judaizm – 4%, prawos³awie (i inne chrzeœci24


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 25

jañstwo wschodnie ) – 3%, mormonizm – 3%, prezbiterianizm – 3%, pozosta³e chrzeœcijañstwo – 6%, islam – 2%, jehowityzm – 1%, inni– 1%. Wyodrêbnia siê grupy etniczne wed³ug podzia³u na: Bia³ych – 79.96% (Latynosów – 9,0%), Murzynów – 12.85%, Azjatów – 4,43%, Indian – 0,97%, inni-1,79%. W XIX i XX w. kwestie etniczne w USA budowano wed³ug koncepcji anglokonfornizmu, bêd¹cego ideologi¹ dominuj¹cej grupy anglosaskiej. Anglokonfornizm by³ zorientowany na wyzbycie siê przez imigrantów w³asnej kultury i jêzyka. Proces ten postrzegano jako budowê „tygla narodów” (melting pot). Koncepcja nie znalaz³a w praktyce politycznej akceptacji, zst¹piono j¹ ide¹ „pluralizmu kulturowego”. Odrzucono w nim projekt budowy jednolitego narodu amerykañskiego i zaproponowano uznanie wspólnoty politycznej (pañstwa) wszystkich Amerykanów. Wskazano przy tym, ¿e d¹¿enie do unifikacji spo³eczeñstwa amerykañskiego jest sprzeczne z demokratycznymi idea³ami kszta³towania ¿ycia kulturowo-cywilizacyjnego. Mocarstwowa pozycja USA, a w tym poziom ich rozwoju cywilizacyjnego powoduj¹ wci¹¿ du¿y nap³yw imigrantów. W 1882 r. wprowadzono zasady reguluj¹ce nap³yw imigrantów. Obecnie przybywa do tego pañstwa legalnie ok. 900 tys. i nielegalnie ok. 300 tys. cudzoziemców. Ujawnia siê sytuacja szczególna, jako ¿e jest to kraj zdobytych przestrzeni i terenów granicznych, kojarzony z nieskoñczon¹ przestrzeni¹, wolnym rynkiem i dynamiczn¹ przedsiêbiorczoœci¹. Mityzacja kulturowego pluralizmu demograficznej wielorakoœci zderza siê ze zjawiskami fragmentaryzacji spo³eczeñstwa, ujawnianiem siê granic w to¿samoœci „Amerikaners”; hybrydyzacj¹ kultur, narastaniem zjawiska ubóstwa, bezdomnoœci i ró¿nych patologii spo³ecznych. W tej sytuacji ujawniaj¹ siê orientuj¹ce siê na zmiany politycznych i kultu25


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 26

rowych wartoœci amerykañskiego ¿ycia, na kszta³towanie nowego internacjonalizmu. Zauwa¿a siê, ¿e obiecuj¹ca wielokulturowoœæ nie osi¹gnê³a spodziewanych rezultatów, nierealizowane s¹ liczne za³o¿enia dotycz¹ce wizji ludzkiej emancypacji11. Koncepcje kszta³towania polityki narodowoœciowej orientuj¹ce siê na budowê wielokulturowoœci i wieloetnicznoœci noœne sta³y siê przede wszystkim w pañstwach powsta³ych na bazie kolonii. Obok USA sta³y siê charakterystyczne dla Kanady, Australii, Nowej Zelandii. Ludnoœæ w tych krajach charakteryzuje siê du¿ym zró¿nicowaniem rasowym i etnicznym. Wielokulturowoœæ pañstw powoduje, ¿e w spisach ludnoœci rezygnuje siê z uzyskiwania informacji dotycz¹cych pochodzenia etnicznego na rzecz okreœlenia p³ci i rasy12. W Kanadzie przyznaje siê jednakowe prawa spo³eczne i kulturowe wszystkim grupom etnicznym, zak³adaj¹c jednoczeœnie suwerennoœæ to¿samoœci grupowej w ramach wspólnej to¿samoœci ca³ego pañstwa. W rzeczywistoœci tej stosuje siê zasady parytetu m.in. w sferze zatrudniania, dostêpu do edukacji. Ka¿dej grupie etnicznej, proporcjonalnie do ich stanu liczbowego (quot grupowych) gwarantuje siê stosown¹ liczbê miejsc w ¿yciu kulturowym. Wœród najwiêkszych grup narodowoœciowych w Kanadzie wymienia siê: Brytyjczyków – 34,4%, Francuzów – 25,7%, Niemców – 3,6%, W³ochów – 2,8%, Ukraiñców – 1,7%. W ³adzie etnicznym Kanady zaznaczaj¹ sw¹ obecnoœæ oraz egzekwowanie swoich praw równie¿ ma³e spo³ecznoœci ujawniaj¹ce sw¹ odrêbnoœæ. Wœród nich od 150 lat zaznaczaj¹ sw¹ obecnoœæ Kaszubi. Jest to spo³ecznoœæ, która mimo doœwiadczenia g³êbokich przemian kulturowo-cywilizacyjnych przywi¹zuje du¿¹ wagê do pielêgnowania swej odrêbnoœci13. Specyficzne s¹ drogi kszta³towania siê ³adu demograficz26


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 27

nego w Australii. Europejczycy poznali j¹ dopiero w XVII w. Pierwsi dotarli do niej Holendrzy, skolonizowali j¹ natomiast Brytyjczycy. Przez ok. 100 lat stanowi³a ona koloniê karn¹, aczkolwiek obok skazañców osiedlono tam wolnych kolonistów. W 1901 r. og³oszono j¹ pañstwem niepodleg³ym. W XX w. sta³o siê ono krajem imigracyjnym. Obecnie jego sk³ad etniczny wyznaczaj¹: Angloaustralijczycy – 73%, Anglicy – 6%, W³osi – 4%, Grecy – 2%, Szkoci – 2%, Aborygeni (ludnoœæ rdzenna) – 1%, Chorwaci – 1%. Zaznacza siê w pañstwie tym sk³ad rasowy: biali – 95%, czarni – 2%, ¿ó³ci – 1%, inni– 2%14. Pañstwem wyraŸnie zorientowanym na globalne przemiany cywilizacyjne jest Nowa Zelandia15. Jako niepodlegle pañstwo istnieje ona od 1907 r. Od po³owy XIV w. zasiedla³a j¹ ludnoœæ pochodzenia polinezyjskiego – Maorysi. Od koñca XVIII w. podporz¹dkowali j¹ sobie Anglicy, co formalnie nast¹pi³o w po³owie XIX w., kiedy sta³a siê brytyjsk¹ koloni¹. W procesie przemian dziejowych powsta³ nowy jej sk³ad etniczny, tj. Anglonowozelandczycy stanowi¹ – 76%, Maorysi – 9%, Anglicy – 6%, Angloaustralijczycy – 1%, Samoañczycy – 1%, Szkoci – 1%. Pañstwo przyznaje jednak prawa spo³eczne i kulturowe wszystkim grupom etnicznym, a w tym uznaje suwerennoœæ grupow¹ w ramach wspólnej to¿samoœci ca³ego spo³eczeñstwa. Z kolei jako pañstwo przeciwstawiaj¹ce siê przemianom demokratyzacji ¿ycia kulturowego, a w tym upodmiotowieniu mniejszoœci narodowych postrzega siê Chiny16. W sk³adzie etnicznym dominuj¹ce grupy stanowi¹: Chiñczycy Han – 92%, Czuangowie – 1%, Chinczycy Hui – 1%, Mand¿urowie – 1%, Meosi i Jao – 1%. W praktyce politycznej nie maj¹ one mo¿liwoœci urzeczywistniania swej odrêbnoœci, nie obowi¹zuje w niej wyra¿anie przekonañ w wymiarze „zachodnim”. Próby ich wyra¿ania wyraŸnie spotykaj¹ siê z surowymi kara27


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 28

mi (kierowanie do obozów pracy, torturowanie, wyroki œmierci). Szczególn¹ przestrzeni¹ w wymiarze narodowoœciowym sta³ siê Tybet. Od 1951 r. rz¹d chiñski podejmuje dzia³ania na rzecz zniszczenia to¿samoœci Tybetu, g³ównie przez procesy przesiedlania Chiñczyków i Tybetañczyków. Duchowy przywódca Tybetu Dalaj Lama uzyska³ dla Tybetañczyków przychylnoœæ opinii miêdzynarodowej. Chiny w swej nieustêpliwoœci politycznej pos³u¿y³y siê atomowym zagro¿eniem. Podjê³y decyzjê o produkcji i przeprowadzeniu produkcji broni atomowej w tej przestrzeni oraz na obszarze Xinjiang, gdzie zamieszkuje mniejszoœæ tureckich Ujgurów. Podzia³y etniczne czytelne s¹ w pañstwach Azji ukszta³towanych w „g³êbokiej przesz³oœci” zajmuj¹cych du¿e terytoria, np. w Indii Hindustanczycy stanowi¹ – 28%, Biharczycy – 11%, Bengalczycy – 9%, Telugu – 8%, Marathowie – 7%, Gud¿aratczycy – 4%, Malajali – 4%, Orissañczycy – 4%, Pend¿abczycy – 3%, Rad¿astañczycy – 2%, Assaniczycy – 2%, Santalowie – 1%17. Ludnoœæ Indii poza podzia³ami etnicznymi, postrzeganymi w osadnictwie przestrzennym dzieli siê wyraŸnie ze wzglêdu na wyznaniowoœæ. 80% zajmuje hinduizm, 11% – islam, 2% – chrzeœcijañstwo, skihizm – 1%, buddyzm – 1%, znacz¹ce grupy stanowi¹ te¿ wyznawcy d¿ajnizmu, zoroastryzmu. Podzia³y religijne s¹ Ÿród³em konfliktów. Prowadz¹ je zw³aszcza hinduiœci z muzu³manami. Opowiadaj¹ siê za utworzeniem pañstwa zamieszkuj¹cego wy³¹cznie przez Hindusów, oraz za wydaleniem z niego muzu³manów. Spo³ecznoœci zamieszkuj¹ce prowincje pó³nocno-zachodnie podejmuj¹ dzia³ania na rzecz uzyskania niezale¿noœci, m.in. Sikhowie w prowincji Pend¿ab podjêli walkê o utworzenie niezale¿nego pañstwa Pend¿ab18. Po³o¿enie polityczne mniejszoœci narodowych w krajach Europy wyraŸnie ró¿ni siê od sytuacji na innych kontynentach. Wynika to zarówno z uregulowañ prawnych, jak trady28


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 29

cji rozwoju kulturowego poszczególnych pañstw. W kszta³towaniu polityki mniejszoœciowej wa¿n¹ rolê wyznacza siê obecnie idei integracji. W procesie ruchów migracyjnych pierwsze ogniwo stanowi adaptacja, tj. oswojenie siê imigrantów z barierami funkcjonowania w œwiecie obcych19. W procesie tym podstawowe bariery stanowi¹: 1. warunki klimatyczne, przystosowanie siê do odmiennoœci geograficzno-przyrodniczej (dotycz¹ one spo³ecznoœci pochodz¹cych z przestrzeni odleg³ych geograficznie od nowych miejsc osiedlenia siê, zw³aszcza z Azji i Afryki, 2. komunikacja jêzykowa – migranci zwykle nie pos³uguj¹ siê jêzykami obcymi (w tym jêzykami poszczególnych krajów europejskich), 3. poczucie obcoœci, zagro¿enie bezpieczeñstwa w sytuacji utracenia wiêzi rodzinnych, s¹siedzkich, instytucjonalizacji ¿ycia spo³ecznego, pe³ni¹cej funkcje opiekuñcze, paternalistyczne. Rzeczywistoœæ ta jest charakterystyczna zw³aszcza dla indywidualnych emigrantów, którzy nie mog¹c „znaleŸæ swojego miejsca w ¿yciu migracyjnym czêsto pogr¹¿aj¹ siê w zjawiskach patologii spo³ecznej. W tej sytuacji niema³o emigrantów doœwiadcza chorób psychicznych, 4. wyobcowanie ze sfery ¿ycia spo³eczno-kulturalnego; pozostawanie w systemach gettowych, gdzie wzglêdy ekonomiczne wypieraj¹ potrzeby i aspiracje uczestnictwa w kulturze; czêste niezaspokajanie podstawowych potrzeb edukacyjnych, 5. niezaspokajanie potrzeb socjalno-bytowych, co wynika z trudnoœci podjêcia pracy oraz uzyskania pracy na równi ze spo³ecznoœciami nieimigracyjnymi. Imigranci funkcjonuj¹ zwykle d³ugo w procesie integracyjnym w miejscach osiedlania. Zjawisko asymilacji ujawnia siê w 3-4 pokoleniach imigrantów. 29


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 30

Spo³ecznoœci imigracyjne zwykle przy³¹czaj¹ siê do swych mniejszoœci narodowych. W rzeczywistoœci tej zwykle zderzaj¹ siê postawy tradycji i teraŸniejszoœci. Ujawniaj¹ siê w sferze tej nawet konflikty spo³eczne. Tradycyjne mniejszoœci narodowe nie s¹ przychylne nowym imigrantom. Wynika to z doœwiadczenia ¿yciowego oraz nowej „jakoœci” wspó³czesnych imigrantów, którzy przedk³adaj¹ w swym funkcjonowaniu rozwi¹zania prawne nad tradycyjne wzory, modele zachowañ diasporalnych, mniejszoœciowych. Mniejszoœci narodowe ukszta³towane w rozwoju dziejowym, w tym zamieszkuj¹ce w danej przestrzeni przez stulecia czy „od zawsze” adaptacjê i integracjê kulturow¹ traktuj¹ jako rzeczywistoœæ marginaln¹. S¹ one zwykle zasymilowane w rzeczywistoœci kulturowej, w której funkcjonuj¹. Ich odrêbnoœæ pozostaje najczêœciej sfer¹ prywatnoœci a podkreœlana jest w sytuacji odgórnych procesów decyzyjnych pañstwa, w tym w sytuacji ujawniania siê zjawisk kryzysowych. W sytuacji ograniczeñ decyzyjnych stosowanych przez czynniki w³adzy, mniejszoœci narodowe i etniczne podejmuj¹ dzia³ania na rzecz obrony dotychczasowego status quo, jak te¿ zg³aszaj¹ politycznie projekty kulturowe na rzecz swego uprzywilejowania jako mniejszoœci20. Szacuje siê, ¿e obecnie co siódmy mieszkaniec Europy nie identyfikuje siê z zamieszkuj¹c¹ w danym pañstwie wiêkszoœci¹ narodow¹, etniczn¹, religijn¹. W tej sytuacji wyzwaniem politycznym jest wypracowanie i przestrzeganie zasad wspó³istnienia mniejszoœci, respektuj¹cych ich odrêbnoœci, w tym orientuj¹cych siê na urzeczywistnianie praw cz³owieka. Sytuacja mniejszoœci narodowych i etnicznych w praktyce spo³eczno-politycznej w zasadniczym wymiarze zale¿y od regulacji prawnych poszczególnych pañstw. Wœród pañstw Europy w tym aspekcie uwagê przykuwa Francja21, w której podkreœla siê realizacjê polityki zgodnej 30


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 31

z „ideami republiki” oraz urzeczywistnianie integracji cudzoziemców w swym pañstwie. W kraju tym 1/3 ludnoœci ma pochodzenie niefrancuskie; najliczniejsze mniejszoœci narodowe stanowi¹ Algierczycy, Portugalczycy, Marokañczycy i W³osi. W sytuacji masowego nap³ywu imigrantów podjêto dzia³ania na rzecz jego ograniczenia. Rzeczywistoœæ ta spotka³a siê z fal¹ protestów. W³adze polityczne Francji podejmuj¹ dzia³ania reguluj¹ce prawne kwestie obywatelstwa, kontroli nap³ywu imigrantów, zw³aszcza przebywaj¹cych nielegalnie. Podobnie z³o¿ona mniejszoœciowa sytuacja polityczna ujawni³a siê w Holandii, kraju o bogatych tradycjach kolonialnych i przychylnym dla imigrantów. W jego sk³adzie etnicznym dominuj¹: Holendrzy – 83%, Flamandowie – 11%, Fryzowie – 3%, Turcy – 1%, Arabowie – 1%. W mozaice etnicznej pañstwa zaznacza siê obecnoœæ pokolonialnych spo³ecznoœci z Indonezji, Surinamu, wysp antylskich22. Po II wojnie œwiatowej mianem kraju imigracyjnego zwyk³o siê okreœlaæ Szwecjê. Tradycyjnie w sk³adzie etnicznym dominuj¹: Szwedzi – 90%, Finowie – 3%, Lapoñczycy – 2%, oraz inne grupy narodowoœciowe – 5%. W kraju przychylnym imigrantom, jako na ok. 8,8 mln mieszkañców ponad 1,7 mln stanowi¹ z „obcym pochodzeniem” obecnie dochodzi do niechêci wobec obcych oraz ekstremizmu (g³oszenie rasistowskich hase³, podpalanie domów azylantów). Wynika to m.in. z polityki imigracyjnej wypracowanej w latach 60., w której gwarantowano uprzywilejowanie imigrantów, spowodowa³o to nap³yw spo³ecznoœci o domniemanych cechach kulturowych z Azji, krajów by³ej Jugos³awii, Turcji. Liczni z nich przyjêli szwedzkie obywatelstwo. Imigranci korzystaj¹ z wielu u³atwieñ w ¿yciu socjalno-bytowym. co rodzi sprzeciw i niechêæ do imigrantów tradycyjnej spo³ecznoœci Szwecji. 31


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 32

W³adze polityczne zauwa¿aj¹ jednak, ¿e w sytuacji niskiego przyrostu ludnoœci pozyskiwanie imigrantów jest wyzwaniem koniecznym do utrzymywania dotychczasowego statusu pañstwa. Kwestie narodowe specyficznie kszta³tuj¹ siê w Niemczech23. Obecnie ich sk³ad etniczny tworz¹: Niemcy – 92, 7%, Turcy – 2,2%, spo³ecznoœci by³ej Jugos³awii – 1,0%, W³osi – 0,7%, Grecy – 0,4%, inne grupy – 3%. Uznaje siê, ¿e Niemcy nie s¹ w aspekcie prawnym krajem imigracyjnym, mimo ¿e po II wojnie œwiatowej przyby³o do nich ponad 20 mln imigrantów. W ³adzie prawnym wyró¿nia siê ró¿norodne kraje obcokrajowców, posiadaj¹cych ró¿ne prawo pobytu w tym kraju. Istotne ogniwa stanowi¹ osoby przybywaj¹ce w ramach ³¹czenia rodzin, imigracja ¯ydów z krajów b. Zwi¹zku Radzieckiego, azylanci z krajów, w których tocz¹ siê wojny (zgodnie z Genewsk¹ Konwencj¹ dotycz¹c¹ UchodŸców). W przestrzeni tej obok, imigrantów w rzeczywistoœci narodowoœciowej, zaznacza siê obecnoœæ Serbów £u¿yckich, Fryzów i Duñczyków. Zgodnie z wyk³adni¹ niemieckiego prawa odró¿nia siê kategorie dziel¹ce spo³ecznoœci potocznie nazywane mniejszoœciami na mniejszoœci narodowe (oficjalnie s¹ tylko 2) i grupy narodowoœciowe. Wœród nich sytuuje siê ok. 1 mln osobowa spo³ecznoœæ pos³uguj¹ca siê jêzykiem polskim jako ojczystym24. Szacuje siê, ¿e w Polsce zamieszkuje ok. 1,5 mln mniejszoœci narodowych, co stanowi 4% ogó³u populacji25. Zgodnie z ustaw¹ z dn. 6 stycznia 2005 r. o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz o jêzyku regionalnym (Dz. U. nr 17, poz. 141) za mniejszoœci narodowe w Polsce uznaje siê: Bia³orusinów, Czechów, Litwinów, Niemców, Ormian, Rosjan, S³owaków, Ukraiñców, ¯ydów, zaœ za mniejszoœci etniczne uznaje siê: Karaimów, £emków, Romów (Cyganów), Tatarów. Mniejszoœci¹ narodow¹ w rozumieniu ustawy jest grupa obywateli polskich, która spe³nia nastêpuj¹ce warunki: 32


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 33

1. jest mniej liczebna od pozosta³ej czêœci ludnoœci Rzeczypospolitej Polskiej, 2. w sposób istotny odró¿nia siê od pozosta³ych obywateli jêzykiem, kultur¹ i tradycj¹, 3. d¹¿y do zachowania swojego jêzyka, kultury lub tradycji, 4. ma œwiadomoœæ w³asnej historycznej wspólnoty narodowej i jest ukierunkowana na jej wyra¿anie i ochronê, 5. jej przodkowie zamieszkiwali obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej od co najmniej 100 lat, 6. uto¿samia siê z narodem zorganizowanym we w³asnym pañstwie. Za mniejszoœæ etniczn¹ w rozumieniu ustawy uznaje siê obywateli, którzy spe³niaj¹ te same funkcje co mniejszoœci narodowe, z wyj¹tkiem warunku 6, który w odniesieniu do mniejszoœci etnicznej brzmi „nie uto¿samia siê z narodem zorganizowanym we w³asnym pañstwie”. Mniejszoœci narodowe i etniczne s¹ obecnie przedmiotem du¿ej uwagi politycznej w krajach Unii Europejskiej. Powoduje to o¿ywienie siê ich aktywnoœci kulturowej, ujawnianie siê œwiadomoœci odrêbnoœci, z drugiej jednak strony, w wyniku konfrontacji aspiracji urzeczywistniania mo¿liwoœci etnicznych i realiów cywilizacyjnych – postêpuj¹cych procesów globalizacyjnych nastêpuje „odstêpowanie”, od wielu wartoœci urzeczywistniania wyzwañ mniejszoœciowych. Wyra¿a siê to ju¿ w samej prezentacji statystyk mniejszoœci narodowych. Charakterystyczne s¹ w tym np. postawy Polaków zamieszkuj¹cych w krajach Europy Œrodkowej i Wschodniej26. W istotnej mierze o zmianach tych decyduj¹ wzglêdy finansowe oraz si³a mitów i stereotypów27. W refleksji uogólniaj¹cej mo¿na stwierdziæ: 1. mniejszoœci narodowe i etniczne s¹ wyrazem dywersyfikacji ¿ycia kulturowo-cywilizacyjnego, 33


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 34

2. wspó³czesne procesy globalizacyjne œwiata powoduj¹ ich unifikacjê przez regulacje prawne, dostêp do zdobyczy cywilizacyjnych, zw³aszcza w sferze postêpu naukowotechnicznego, edukacji, 3. cech¹ charakterystyczn¹ obrazu mniejszoœci narodowych i etnicznych jest ich instytucjonalizacja tworzona na bazie przestrzegania praw cz³owieka, 4. w procesie budowy globalnej spo³ecznoœci obywatelskiej jej architekci polityczni orientuj¹ siê na pielêgnowanie dziedzictwa przesz³oœci w ramach wielokulturowoœci, 5. wspó³czeœnie poszczególne pañstwa œwiata wyraŸnie definiuj¹ swe polityki dotycz¹ce mniejszoœci narodowych i etnicznych oraz wi¹¿¹cych siê z nimi spraw migracyjnych.

Bibliografia

1. Achmatowicz-Otok A., Otok S., Polonia australijska, Lublin 1985. 2. Atlas jêzyków. Pochodzenie i rozwój jêzyków œwiata, (red.) Comrie B., Matthews S., Polinsky M., Warszawa 1998. 3. Balicki J., Imigranci i uchodŸcy w Unii Europejskiej. Humanizacja polityki imigracyjnej i azylowej, Warszawa 2012. 4. Bhabha H. K., Migranci staj¹ siê obywatelami USA, „Deutschland” nr 6, 2000 r. 5. Biuletyn Biura do spraw Mniejszoœci Narodowych przy Ministerstwie Kultury i Sztuki. Mniejszoœci narodowe w Polsce w 1993 roku, Warszawa 1994. 6. Chodubski A., „Swoi i obcy” w rzeczywistoœci mniejszoœci narodowych i etnicznych w Polsce [w:] Kultura polityczna w Polsce. Swoi i obcy, (red.) Kosman M., Poznañ 2005 34


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 35

7. Chodubski A., Globalna spo³ecznoœæ obywatelska a mniejszoœci narodowe, [w:] To¿samoœæ kulturowa. Szkice o mniejszoœciach narodowych na Pomorzu Gdañskim, Gdañsk 2006. 8. Chodubski A., Œwiat, w którym ¿yjemy. Wektory przemian cywilizacyjnych, „Cywilizacja i Polityka” 2011, nr 9. 9. Czekañska M., Holandia, Warszawa 1975. 10. Gellner E., Narody i nacjonalizm, Warszawa 1991. 11. G³¹bicka K., Polityka migracyjna w Niemczech Geneza i ewolucja, [w:] Imigranci i spo³eczeñstwa przyjmuj¹ce. Adaptacja? Integracja? Transformacja?, (red.) Waluga G., Warszawa 2000. 12. Golinowska S. i in, Wyjazdy zarobkowe Polaków do Francji na tle poakcesyjnych tendencji migracyjnych, Warszawa-Pary¿ 2007. 13. Imigracja w Niemczech, „Deutschland” nr 6, 2000 r. 14. Imigranci i spo³eczeñstwa przyjmuj¹ce Adaptacja? Integracja? Transformacja?, (red.) Waluga G., Warszawa 2000. 15. Iwanow M., Pierwszy naród ukarany. Polacy w Zwi¹zku Radzieckim 1921-1939, Warszawa-Wroc³aw 1991. 16. Janusz G., Bajda P., Prawa mniejszoœci narodowych. Standardy europejskie, Warszawa 2000. 17. Janusz G., Oficjalna statystyka mniejszoœci narodowych w Europie w œwietle raportów krajowych sk³adanych do Rady Europy, [w:] Mniejszoœci narodowe w Polsce w œwietle Narodowego Spisu Powszechnego z 2002 roku, (red.) Adamczuk L., £odziñski S., Warszawa 2006. 18. Jendroszczyk P., Duñczycy dra¿ni¹ Niemców, „Rzeczpospolita” nr 45, z dn. 23.02.2005 r. 19. Ka³uski M., Polacy w Nowej Zelandii, Toruñ 2006 20. Leksykon pañstw œwiata. Raport o stanie 192 pañstw œwiata, Warszawa 1994. 35


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 36

21. Lencznarowicz J., Przemiany ideologii i polityki etnicznej w Australii po II wojnie œwiatowej: od asymilacji do wielokulturowoœci, [w:[ Imigranci i spo³eczeñstwa przyjmuj¹ce, (red.) Waluga G., Warszawa 2000. 22. Lewandowski E., Pejza¿ etniczny Europy, Warszawa 2004. 23. £odziñski S., Równoœæ i ró¿nica. Mniejszoœci narodowe w porz¹dku demokratycznym w Polsce po 1989 roku, Warszawa 2005. 24. Ma³y s³ownik kultury antycznej. Grecja, Rzym, (red.) Winniczuk L., Warszawa 1968. 25. Maryañski A., Narodowoœci œwiata, Warszawa 1998. 26. Matuszkiewicz B., Nowak B., Nowa Zelandia daleka i bliska, S³upsk 2001. 27. Migracja, UchodŸctwo, Wielokulturowoœæ, (red.) Lalak D., Warszawa 2007. 28. Migracje polityczne XX wieku, (red.) Zamojski J. E., Warszawa 2000. 29. Narody i stereotypy, (red.) Walas T., Kraków 1995. 30. Oblicza Chin w pocz¹tku XXI wieku. Historia, Polityka, Spo³eczeñstwo, (red.) Marsza³ek-Kawa J., Toruñ 2008 31. Olszañski T. A., Mniejszoœci narodowe wspó³czesnej Ukrainy,”Dyskusja. Polsko-bia³oruskie pismo spo³ecznokulturalne”, Warszawa 1994, nr 1. 32. Polityka pañstwa polskiego wobec mniejszoœci narodowych i etnicznych, (red.) Nijakowski L. M., Warszawa 2005. 33. Przybylski J., Polacy jako rasa w Ameryce, „Rzeczpospolita” z dn. 17.03.2010 r. 34. Sierpowski S., Mniejszoœci narodowe jako instrument polityki miêdzynarodowej 1919-1939, Poznañ 1988. 35. Szymkowska-Bartyzel J., Przeklinana i po¿¹dana – Rzecz o amerykanizacji [w:] Amerykomania. Ksiêga ju36


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 37

bileuszowa ofiarowana Profesorowi Andrzejowi Mani, t. 2, Kraków 2012. 36. Tomala K., Kilka uwag na temat chiñskiej emigracji – mit czy imperium [w:] Diaspory, (red.) J. E. Zamojski, Warszawa 2001. 37. Urbaniak P., Strach przed obcymi, „Angora-Peryskop” nr 43, z dn. 24.16.2004 r. 38. Waldenberg M., Kwestie narodowoœciowe w Europie Œrodkowo-Wschodniej, Warszawa 1992. 39. Walkusz J., Minister Ecclesiae et hominum czy ksi¹dz Wawrzyniec Wnuk jego ¿ycie i dzie³a, Pelplin 2010. 40. Wybieranie imigrantów, „Rzeczpospolita” nr 35, z dn. 10.2.2006 r.


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 38

Piotr Janiszewski

Unia Europejska wobec mniejszości narodowych i etnicznych Wprowadzenie Proces integracji europejskiej rozpocz¹³ siê w po³owie lat 50-tych XX wieku wraz z powstawaniem wspólnot o charakterze stricte gospodarczym. Z czasem integracja gospodarcza przesz³a do sfery integracji spo³eczno-politycznej, czego ostatnim istotnym etapem by³y zmiany wprowadzone na mocy Traktatu Lizboñskiego. Od lat 80-tych w kolejnych traktatach kszta³tuj¹cych porz¹dek polityczno-prawny Wspólnot Europejskich/Unii Europejskich zaczê³y pojawiaæ siê odwo³ania do zagadnieñ praw cz³owieka i obywatela. W sposób naturalny tak¿e problematyka mniejszoœci narodowych i etnicznych28. Problematyka ta nabra³a szczególnego znaczenia wraz z procesem rozszerzenia integracji europejskiej na kolejne pañstwa Europy Œrodkowej i Wschodniej. Polityka Unii Europejskiej wobec zagadnienia mniejszoœci narodowych i etnicznych kszta³towana by³a przez wiele czynników o charakterze wewnêtrznym i zewnêtrznym oraz na wielu ró¿nych p³aszczyznach. W wielu publikacjach spotkaæ siê mo¿na ze sformu³owaniem o „systemie ochrony mniejszoœci narodowych (i etnicznych)” Unii Europejskiej, jako jednego z trzech regionalnych-europejskich systemów, wystêpuj¹cych obok systemów Rady Europy oraz Organiza38


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 39

cji Bezpieczeñstwa i Wspó³pracy w Europie29. Czy rzeczywiœcie mo¿na mówiæ o takim systemie w ramach Unii Europejskiej i co ten system charakteryzuje?

Pierwsze inicjatywy Parlamentu Europejskiego Tematykê statusu mniejszoœci narodowych i etnicznych w ramach Wspólnot Europejskich (WE) podj¹³ jako pierwszy Parlament Europejski (PE), jeszcze w latach 80-tych ubieg³ego wieku. Inicjatywy podejmowa³y w tej materii dwie komisje parlamentarne – prawa oraz kultury. W okresie kadencji 1979-1984 oraz 1984-1989 w ramach Komisji Prawa PE podjêto pracê nad przygotowaniem aktu reguluj¹cego status mniejszoœci narodowych i etnicznych, maj¹cego staæ siê elementem prawa wspólnotowego. W pierwszej kadencji przygotowany zosta³ projekt Karty Praw Mniejszoœci, której inicjatorem by³ parlamentarzysta z Po³udniowego Tyrolu Joachim Dalsass. Projekt ten jednak nigdy nie zosta³ poddany pod g³osowanie w komisji. W okresie drugiej kadencji opracowany zosta³ projekt Franza-Ludwiga Grafa Stauffenberga, nazwany Kart¹ Praw Grupowych. Projekt zak³ada³ wprowadzanie ochrony praw grupowych mniejszoœci w ramy systemu prawnego Wspólnot, przewidywa³ tak¿e mo¿liwoœæ pozywania pañstwa cz³onkowskiego przez grupê co najmniej 100 cz³onków mniejszoœci, w sprawie oficjalnego uznania danej mniejszoœci. Wobec projektu zg³oszono ponad 100 poprawek, a ostatecznie Karta Praw Grupowych nie zosta³a poddana pod g³osowanie30. Mniej ambitne cele stawi³a sobie w omawianym okresie Komisja Kultury PE. Z jej inicjatywy w okresie kadencji 1979-1984 oraz 1984-1989 Parlament Europejski wyda³ trzy rezolucje, poœwiêcone g³ównie problematyce jêzyków mniej39


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 40

szoœci oraz grup regionalnych. Rezolucje mia³y stanowiæ polityczny impuls dla organów administracyjnych oraz prawodawczych wspólnoty oraz krajów cz³onkowskich do zajêcia siê problemami praw mniejszoœci do zachowania i rozwoju w sferze kulturowo-lingwistycznej. W tzw. Pierwszej rezolucji Arfé’go31 Parlament Europejski wzywa³ w³adze krajowe, regionalne oraz lokalne pañstw cz³onkowskich wspólnot do umo¿liwiania oraz wspierania nauki jêzyków mniejszoœci oraz kultur regionalnych na wszystkich szczeblach edukacji. Szczególn¹ uwagê autorzy rezolucji zwracaj¹ na naukê jêzyka na poziomie ¿³obka. Rezolucja wzywa³a tak¿e do zapewnienia dostêpu mniejszoœci jêzykowych do lokalnych mediów publicznych (radia i telewizji) oraz, by jêzyk mniejszoœci by³ dopuszczalny jako jêzyk komunikacji z instytucjami publicznymi. Rezolucja wyra¿a³a tak¿e nadzieje, ¿e spo³ecznoœci mniejszoœciowe i regionalne otrzymaj¹ wsparcie finansowe dla swojej dzia³alnoœci kulturowej. Parlament wzywa³ Komisjê Europejsk¹ (KE) do dokonania przegl¹du prawa wspólnotowego pod k¹tem zapisów dyskryminuj¹cych jêzyki mniejszoœciowe Druga rezolucja Arfé’go32 rozpoczyna siê zaznaczeniem, ¿e „30 milionów obywateli Wspólnot maj¹ za jêzyk rodzimy jêzyk regionalny albo rzadko u¿ywany” oraz odwo³uje siê do aspiracji ruchów spo³ecznych mniejszoœci etnicznych i jêzykowych na rzecz zrozumienia oraz uznania ich historycznych to¿samoœci. Dalej w tekœcie rezolucji Parlament wzywa³ Komisjê Europejsk¹ do zintensyfikowania dzia³añ, do których wzywa³a pierwsza rezolucja oraz ponownego „przegl¹du” prawa wspólnotowego. W kolejnej rezolucji33, przyjêtej w drugiej kadencji PE, g³ównym adresatem by³y pañstwa cz³onkowskie wspólnoty. Wezwane zosta³y do wprowadzenia do swoich systemów prawnych regulacji na rzecz zachowania i rozwoju jêzyków 40


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 41

i kultur mniejszoœciowych oraz regionalnych. Rezolucja apeluje tak¿e o wprowadzanie przepisów umo¿liwiaj¹cych pos³ugiwanie siê jêzykami mniejszoœciowymi w urzêdach, s¹dach oraz stosowania nazw administracyjnych oraz zapisywania nazwisk wed³ug pisowni wspomnianych jêzyków. Komisji Europejskiej powierzone zosta³o zadanie wspierania pañstw cz³onkowskich w implementowaniu wyra¿onych w rezolucji zaleceñ. Akt wyra¿a równie¿ poparcie dla opracowania przez Radê Europy konwencji dotycz¹cej ochrony mniejszoœci narodowych oraz wzywa Komisjê do desygnowania wiêkszych œrodków na cele zwi¹zane z wspieraniem jêzyków mniejszoœciowych. G. N. Toggenburg s³usznie okreœla okres lat 80-tych, w odniesieniu do materii mniejszoœci narodowych i etnicznych, mianem „okresu idealistycznego”. Wynika to z faktu, ¿e jedyn¹ instytucj¹ wspólnotow¹ faktycznie zainteresowan¹ problematyk¹ mniejszoœci by³ Parlament Europejski, nieposiadaj¹cy w owym czasie mo¿liwoœci bezpoœredniego kszta³towania wi¹¿¹cych aktów prawnych (tzw. hard law)34. W praktyce ani Komisja Prawa, w której powsta³y koncepcje bardzo ambitne, ani bardziej umiarkowana w celach Komisja Kultury nie wp³ynê³y na Radê Ministrów ani Komisjê Europejsk¹, do powa¿nego podjêcia problemu mniejszoœci narodowych i etnicznych. Nale¿y jednak zaznaczyæ, i¿ podjêcie przez PE problematyki mniejszoœciowej mia³o tak¿e skutki o charakterze finansowym. Od 1982 r. Komisja Europejska wprowadzi³a oddzieln¹ kategoriê bud¿etow¹ dla ochrony jêzyków mniejszoœciowych. Pocz¹tkowo by³o to 100 tyœ. ECU (European Currency Unit) z tendencj¹ wzrostow¹, któr¹ wzmocni³a rezolucja Kuijpers’a (kwota osi¹gnê³a 4 miliony w po³owie lat 90-tych)35. Dziêki tym œrodkom mo¿liwa by³a m.in. dzia³alnoœæ Europejskiego Biura do Spraw Jêzyków Rzadziej U¿ywanych (EBLUL, ostatecznie zakoñczy³ dzia41


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 42

³alnoœæ w 2010 r.) – organizacji pozarz¹dowej, której celem by³o wspieranie i promowanie jêzykowej ró¿norodnoœci w Europie.

Ochrona mniejszości w polityce zagranicznej WE/UE – kryteria kopenhaskie Perspektywa przyst¹pienia pañstw Europy Œrodkowej i Wschodniej do WE/UE, która pojawi³a siê na pocz¹tku lat 90-tych, wytworzy³a koniecznoœæ opracowania podstawowych standardów, które stanowi³yby podstawê procesu dostosowania systemu prawnego przed akcesj¹. W zwi¹zku z baga¿em politycznym i instytucjonalno-prawnym pañstw dawnego bloku wschodniego, dotyczyæ to musia³o nie tylko kwestii gospodarczych, ale tak¿e gwarancji porz¹dku demokratycznego oraz praw cz³owieka i obywatela. Podejmuj¹c to wyzwanie obraduj¹ca w Kopenhadze w czerwcu 1993 r. Rada Europejska przyjê³a tzw. kryteria kopenhaskie36. Jeœli chodzi o kryteria polityczne mo¿liwoœæ stania siê cz³onkiem Unii Europejskiej zosta³a uzale¿niona od stworzenia stabilnych instytucji gwarantuj¹cych demokracjê, rz¹dy prawa, respektowanie prawa cz³owieka oraz szacunek dla i ochrona mniejszoœci. U¿yte w dokumencie pojêcie „mniejszoœci” wi¹za³o siê jednak z bardzo powa¿nym problemem interpretacyjnym. Zarówno na poziomie prawa wspólnotowego jak i wtórnego brakowa³o jakichkolwiek zapisów, które pozwala³yby na podanie nierodz¹cych w¹tpliwoœci definicji. St¹d te¿ to kryterium posiada³o (i nadal posiada) wymiar przede wszystkim polityczny. To na ile dane pañstwo cz³onkowskie wype³nia³o kryterium pozosta³o domen¹ oceny Komisji Europejskiej – organu UE odpowiedzialnego za proces dostosowawczy. 42


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 43

Warto podkreœliæ, ¿e kryteria kopenhaskie mia³y charakter wybitnie „zewnêtrzny”, co oznacza, ¿e nie rodzi³y ¿adnych obowi¹zków wobec pañstw „starej 15-stki”37. Przed rozszerzeniem UE 2004 r. i 2007 r. w traktatach przedakcesyjnych zapisy o prawach mniejszoœci narodowych i etnicznych znalaz³y siê tylko w porozumieniach zawartych z pañstwami ba³tyckimi i dotyczy³y tylko zagadnienia nauki jêzyka mniejszoœci38. W praktyce zmiany dotycz¹ce mniejszoœci narodowych i etnicznych w odniesieniu do wymogów kryteriów kopenhaskich w prawie wewnêtrznym poszczególnych pañstw wprowadzane zosta³y pod wp³ywem Komisji Europejskiej. KE nie przyjê³a jednak jednolitego modelu dzia³ania, ró¿nicuj¹c „punkty ciê¿koœci” w zale¿noœci od tego z jakim pañstwem cz³onkowskim mia³a do czynienia. W przypadku pañstw ba³tyckich Komisja skupiona by³a g³ównie na sytuacji mniejszoœci rosyjskojêzycznej. Z kolei w przypadku krajów takich jak Wêgry, S³owacja czy Rumunia szczególny nacisk by³ po³o¿ony na kwestie przeciwdzia³ania dyskryminacji i inkluzji mniejszoœci romskich39. Wa¿ne dla praktycznego wzmocnienia znaczenia kryteriów kopenhaskich, w tym zapisu o mniejszoœciach, by³o Rozporz¹dzenie Rady UE z 16 marca 1998 r.40, którego art. 4 przewidywa³, ¿e „gdy zobowi¹zania zawarte w Uk³adzie Europejskim nie s¹ przestrzegane i/lub gdy postêp na drodze wype³niania kryteriów kopenhaskich nie jest wystarczaj¹cy, Rada stanowi¹c wiêkszoœci¹ kwalifikowan¹ na wniosek Komisji mo¿e podj¹æ odpowiednie kroki w odniesieniu do wszelkiej pomocy przedakcesyjnej przyznanej pañstwu ubiegaj¹cemu siê o cz³onkostwo”. Zapis ten, jak zauwa¿a G. N. Toggenburg sprawi³, i¿ „ochrona mniejszoœci powraca³a do gry przez tylne drzwi”41. Bardziej konkretne podejœcie do problemu ochrony mniejszoœci narodowych i etnicznych w procesie kszta³towania kontaktów bilateralnych, a w dalszej perspektywie nada43


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 44

nia statusu cz³onkowskiego, UE przyjê³a w stosunkach z pañstwami regionu Ba³kan Zachodnich (by³e republiki II Jugos³awii, za wyj¹tkiem S³owenii oraz Albania). Ustanawiaj¹c ramy skierowanego do nich Procesu Stabilizacji i Stowarzyszenia 29 kwietnia 1997 r. Rada UE ustali³a, ¿e warunkami koniecznymi do uzyskania przez te pañstwa pomocy w ramach programu PHARE musz¹ byæ: zaanga¿owanie we wdra¿anie demokratycznych reform oraz postêp we wprowadzaniu „powszechnie akceptowanych” standardów praw cz³owieka i mniejszoœci42. W odniesieniu do mniejszoœci standardy te oznaczaæ mia³y: z Prawa mniejszoœci do posiada w³asnych instytucji edukacyjnych, kulturowych i religijnych; z Mo¿liwoœæ u¿ywania jêzyków mniejszoœci przed s¹dami i administracj¹; z Ochronê uchodŸców – cz³onków mniejszoœci narodowych i etnicznych powracaj¹cych do swoich domów43. Tak¿e w przypadku programu CARDS (2000-2006), maj¹cego na celu udzielanie wsparcia dla pañstw regionu Ba³kan Zachodnich w ramach Procesu Stabilizacji i Stowarzyszenia, warunkiem wstêpnym otrzymania pomocy (w formie grantów) by³o przestrzeganie przez jej beneficjentów zasad demokratycznych, pañstwa prawnego, praw cz³owieka i praw mniejszoœci, podstawowych wolnoœci oraz zasad prawa miêdzynarodowego44. Ponadto program przewidywa³, ¿e „je¿eli zasady te nie s¹ respektowane, Rada, stanowi¹c wiêkszoœci¹ kwalifikowan¹, mo¿e na wniosek Komisji podj¹æ odpowiednie œrodki45. Dodatkowym podkreœleniem kwestii ochrony mniejszoœci narodowych i etnicznych w procesie akcesji pañstw regionu, by³y zasady partnerstwa europejskiego, które odwo³ywa³y siê bezpoœrednio do kryteriów kopenhaskich 46. Wa¿n¹ rolê odgrywaj¹ tak¿e, zawarte z pañstwami ba³kañskimi Uk³ady o Stabilizacji i Stowarzyszeniu, w niektórych przypadkach mówi¹ce expressis verbis o kwe44


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 45

stiach mniejszoœci. Co prawda nale¿y zwróciæ uwagê na opinie, ¿e uk³ady nie daj¹ podstaw do zawieszenie negocjacji na podstawie naruszeñ praw mniejszoœci47, niemniej jednak mo¿na z ca³¹ stanowczoœci¹ stwierdziæ, ¿e problematyka mniejszoœci narodowych i etnicznych zosta³a w procesie rozszerzenia UE na Ba³kany Zachodnie doceniona w sposób bezprecedensowy. Od lat 80-tych kwestia praw cz³owieka i obywatela, w tym mniejszoœci narodowych i etnicznych, oddzia³ywa³a w coraz wiêkszym stopniu na charakter relacji zewnêtrznych WE/UE z pañstwami trzecimi. Dotyczy to nie tylko stosunków politycznych, ale ma tak¿e wp³yw na relacje handlowe. Zapisy dotycz¹ce praw mniejszoœci znajduj¹ siê przyk³adowo w Konwencji zawartej miêdzy WE a Pañstwami Afryki, Karaibów i Pacyfiku. Od wype³nienia wymogów KWBE wzglêdem mniejszoœci narodowych i etnicznych WE warunkowa³a od 1991 r. uznanie nowopowsta³ych pañstw po rozpadzie bloku wschodniego. Parlament Europejski wielokrotnie podnosi³ kwestiê praw oraz ochrony mniejszoœci narodowych i etnicznych w innych krajach Europy i œwiata, takich jak Iran, Birma, Albania czy Rumunia48. Rezolucje PE, chocia¿ nie wywo³uj¹ bezpoœrednich skutków, maj¹ swój potencja³ polityczny, szczególnie wobec pañstw i rz¹dów d¹¿¹cych do rozwoju stosunków z Uni¹ Europejsk¹.

Przeciwdziałanie dyskryminacji w UE Unia Europejska nie przyjê³a na p³aszczyŸnie prawa wtórnego ¿adnego aktu prawnego reguluj¹cego kwestiê mniejszoœci narodowych i etnicznych. W praktyce szczególnie du¿e znaczenie dla sytuacji osób nale¿¹cych do grup mniejszoœciowych posiadaj¹ jednak dyrektywy unijne maj¹ce na celu przeciwdzia³anie dyskryminacji. 45


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 46

Podobnie jak w przypadku problematyki ochrony mniejszoœci narodowych i etnicznych, kwestia przeciwdzia³ania dyskryminacji nie by³a zasadniczo podejmowana przez kluczowe organy wspólnotowe a¿ do lat 90-tych XX wieku. Wczeœniej przepisy antydyskryminacyjne znajduj¹ce siê traktatach oraz aktach prawa wtórnego odnosi³y siê jedynie do szeroko rozumianego rynku pracy49. Istotna zmiana w tej dziedzinie nast¹pi³a dopiero wraz z przyjêciem Traktatu Amsterdamskiego w 1997 r. (wszed³ w ¿ycie w 1999 r.). Wprowadzi³ on do Traktatu Ustanawiaj¹cego Wspólnotê Europejsk¹ art. 13 (d. 6A), który umo¿liwi³ instytucjom UE przyjêcie aktów prawnych na rzecz przeciwdzia³ania dyskryminacji m.in. na tle etnicznym50. W zwi¹zku z dyspozycj¹ traktatow¹ uchwalone zosta³y przez Radê UE dwie wa¿ne dyrektywy stanowi¹ce fundament obecnej polityki antydyskryminacyjnej Unii: Dyrektywê 2000/43/WE z 29 czerwca 2000 r. (tzw. dyrektywa rasowa) oraz Dyrektywê 2000/78/WE z 27 listopada 2000 r. (ustanawiaj¹ca ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy). Dla sytuacji osób nale¿¹cych do mniejszoœci narodowych i etnicznych szczególne znaczenie ma dyrektywa rasowa. Dyrektywa wprowadza zakaz wszelkiej dyskryminacji ze wzglêdu na pochodzenie etniczne lub rasowe51 oraz zasadê równego traktowania. Przyjêcie dyrektywy by³o wa¿nym krokiem w dziedzinie przeciwdzia³ania dyskryminacji. Jak zauwa¿a M. Koss-Goryszewska, „Dyrektywê rasow¹ nale¿y oceniæ pozytywnie, gdy¿ w sposób ca³oœciowy reguluje problem dyskryminacji etnicznej i rasowej. W przeciwieñstwie do dyrektywy 2000/78/WE, która swoim zakresem obejmuje jedynie równe traktowanie w zatrudnieniu, dyrektywa rasowa tworzy podstawy do zwalczania dyskryminacji rasowej i etnicznej w wiêkszoœci dziedzin ¿ycia”52. Dyrektywa wprowadza zasadê odwróconego ciê¿aru dowodu, co oznacza, ¿e 46


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 47

przypadku domniemanego zaistnienia dyskryminacji, ciê¿ar dowodu spoczywa na osobie pozwanej (musi ona udowodniæ, ¿e nie naruszy³a zasady równego traktowania). Akt nak³ada równie¿ na pañstwa cz³onkowskie UE ustanowienia organu do spraw równoœci, którego zadaniem ma byæ wspieranie równego traktowania poprzez przeciwdzia³anie dyskryminacji ze wzglêdu na pochodzenie etniczne i rasowe. Na ca³okszta³t ram prawnych polityki antydyskrymiacyjnej UE nak³adaj¹ siê tak¿e regulacje w sferze prawa karnego53.

Rola instytucji i organów UE W latach 90-tych oraz w póŸniejszym okresie Parlament Europejski nadal podejmowa³ problematykê mniejszoœci narodowych i etnicznych. W 1994 r. po raz kolejny z inicjatywy Komisji Kultury przyjêta zosta³a rezolucja poœwiêcona mniejszoœciom jêzykowym we Wspólnocie Europejskiej54, w której podkreœlone jest znaczenie mniejszoœci jêzykowych dla kultury i dziedzictwa Europy. Odwo³uj¹c siê do poprzednich rezolucji PE ponownie wzywa pañstwa cz³onkowskie do przyjêcia rozwi¹zañ legislacyjnych na rzecz jêzyków mniejszoœciowych i regionalnych, szczególnie w sferze edukacji, mediów i pos³ugiwania siê jêzykiem wobec urzêdów publicznych oraz zapewnienia organizacjom mniejszoœci odpowiednich œrodków finansowych. Parlament wyra¿a tak¿e poparcie dla opracowanej w ramach Rady Europy Europejskiej Karty Jêzyków Mniejszoœciowych i Regionalnych oraz wzywa kraje cz³onkowskie do jej podpisania i ratyfikowania. Komisja Europejska i Rada UE wzywane s¹ do uwzglêdniania kwestii mniejszoœci jêzykowych we wszystkich wspólnotowych programach edukacyjnych i kulturowych. Na pocz¹tku pierwszej dekady pi¹tej kadencji PE (19992004) przyjête zosta³y kolejne dwie rezolucje dotycz¹ce za47


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 48

gadnieñ „regionalnych i rzadko u¿ywanych jêzyków europejskich”, ustanowiony zosta³ tak¿e, decyzj¹ Parlamentu oraz Rady UE55 „Europejski Rok Jêzyków 2001”. W rezolucji z 2001 r.56 wzywano Komisjê Europejsk¹ do podjêcia dzia³ania na rzecz ró¿norodnoœci jêzykowej oraz edukacji jêzykowej. Co istotne, rezolucja wzywa Radê i Komisjê by uwzglêdnia³y kwestiê poszanowania praw jêzyków mniejszoœciowych i regionalnych w odniesieniu do pañstw kandyduj¹cych do UE. Pañstwa cz³onkowskie Unii, które jeszcze nie przyjê³y Europejskiej Karty Jêzyków Mniejszoœciowych i Regionalnych zosta³y wezwane by to uczyni³y. W tzw. rezolucji Ebnera z 2003 r.57 Parlament kieruje rekomendacje do Komisji Europejskiej odnoœnie jêzyków rzadko u¿ywanych i regionalnych „w kontekœcie rozszerzenia i ró¿norodnoœci kulturowej”. Rezolucja mówi m.in. o tym by monitorowanie przestrzegania praw mniejszoœci nie by³o tylko domen¹ polityki zewnêtrznej UE, ale tak¿e na postawie art. 6 Traktatu o UE, wewn¹trz Wspólnoty. Mówi tak¿e o potrzebie zacieœnienia wspó³pracy z Rad¹ Europy w kontekœcie ochrony mniejszoœci. Kolejn¹ kadencjê (2004-2009) w aktywnoœci PE w sferze praw mniejszoœci narodowych i etnicznych znamionuj¹ dwa fakty – przejêcie inicjatywy przez Komisjê Wolnoœci Obywatelskich, Sprawiedliwoœci oraz Spraw Wewnêtrznych i silne skupienie na problematyce romskiej. W 2005 r. œwiat³o ujrza³a tzw. Rezolucja Moraes’a58, która odwo³uj¹c siê do nowej sytuacji Unii Europejskiej po rozszerzeniu na wschód, wzywa³a do kompleksowego uregulowania kwestii mniejszoœci narodowych i etnicznych na poziomie prawa unijnego. Chocia¿ w jej treœci znajduje siê pogl¹d, ¿e nie ma jednego prostego rozwi¹zania kwestii mniejszoœci, istnieje jednoczeœnie potrzeba przyjêcia definicji mniejszoœci narodowych oraz opracowanie pewnego minimum legislacyjnego. W ak48


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 49

cie wskazane s¹ zapisy zawarte w traktatach (prawie pierwotnym), które mog³y stanowiæ podstawê dla regulacji dotycz¹cych mniejszoœci. Rezolucja wskazuje tak¿e na mniejszoœæ romsk¹, jako wymagaj¹c¹ szczególnej troski ze strony UE. Sytuacja spo³ecznoœci romskich sta³a siê przedmiotem dwóch rezolucji PE przyjêtych w 2005 i 2006 r. (ta druga koncentrowa³a siê na sytuacji kobiet romskich w Unii Europejskiej). Przedmiotem zaanga¿owania PE by³y tak¿e konkretne zagadnienia jak np. dostêp Romów do rynku pracy59. Kluczowe jednak znaczenie mia³y jednak rezolucje: Europejska Strategia Romska60 z 2008 r. oraz rezolucja Strategia UE na rzecz inkluzji Romów61 z 2011 r. Ich ostatecznym rezultatem by³o opracowanie ramowych wytycznych UE dotycz¹cych Narodowych Strategii Integracji Romów do 2020 r.62 W kontekœcie inicjatywy na rzecz mniejszoœci w PE wa¿n¹ rolê stymuluj¹c¹ odgrywa³a Integrupa Parlamentarna na rzecz Tradycyjnych Mniejszoœci, Grup Narodowych i Jêzyków, która zawi¹za³a siê pierwotnie w 1983 r., wznawiaj¹c dzia³alnoœæ pod koniec 2009 r. Grupa dzia³a aktywnie na rzecz ujêcia tematu ochrony mniejszoœci narodowych i etnicznych w ramy prawne Unii Europejskiej przez organy takie jak Komisja Europejska czy Rada UE63. W ramach Unii Europejskiej funkcjonuj¹ mechanizmy ze sfery soft law (niewynikaj¹ce z dyrektyw czy rozporz¹dzeñ), które wp³ywaj¹ na sytuacjê mniejszoœci narodowych i etnicznych. W przypadku tych mechanizmów wa¿na rola przypada Radzie UE oraz Komisji Europejskiej. Otwarta Metoda Koordynacji (OMC) jest relatywnie nowym mechanizmem opieraj¹cym siê na ustaleniu ramowej strategii w danych dziedzinach (np. wykluczenie spo³eczne, rynek pracy), któr¹ realizowaæ maj¹ w ramach polityki wewnêtrznej kraje cz³onkowskie Unii. Cele strategiczne opracowywane s¹ wspólnie przez przedstawicieli rz¹dowych na poziomie unijnym, wspólnie 49


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 50

tak¿e okreœlane s¹ indykatory realizacji strategii, ramy czasowe oraz metoda ewaluacji. Wa¿n¹ rolê odgrywa oczywiœcie monitoring OMC realizowany przez Komisjê Europejsk¹64. Do dorobku metodologicznego OMC odwo³anie znaleŸæ mo¿na we wspomnianej unijnej strategii romskiej. Przewiduje ono wspólne cele w ramach szeroko rozumianej polityki spo³ecznej, które kraje cz³onkowskie maj¹ zrealizowaæ do 2020 r. Odniesienie do problemów Romów, a tak¿e mniejszoœci rosyjskojêzycznych znaleŸæ mo¿na w Procesie Inkluzji Spo³ecznej65. Innym mechanizmem s¹ Europejskie Lata Tematyczne. Co Roku Unia Europejska wybiera jedno centralne zagadnienie, wokó³ którego koncentruj¹ siê dzia³ania informacyjne wszystkich pañstw cz³onkowskich. Realizowane kampanie maj¹ na celu skupienie uwagi na istotnych tematach, uwra¿liwienie spo³eczeñstwa oraz wywo³anie debaty spo³ecznej i zainicjowanie zmian. W odniesieniu do mniejszoœci narodowych i etnicznych szczególnie wa¿ne by³y Rok Walki z Rasizmem i Ksenofobi¹ (1997), Rok Jêzyków (2001) czy Rok Dialogu Miêdzykulturowego (2008). Na realizacjê celów zwi¹zanych z ka¿dym Rokiem Komisja Europejska przeznacza istotn¹ pulê œrodków (na Rok Dialogu Miêdzykulturowego ponad 8,5 mld euro66), które umo¿liwiaj¹ wdra¿anie programów g³ównie w sferze szeroko pojêtej edukacji. W odniesieniu do wymiaru instytucjonalnego nale¿y odnieœæ siê równie¿ do Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej67. Celem dzia³ania Agencji jestem zapewnienie instytucjom i organom Wspólnoty oraz jej pañstwom cz³onkowskim pomocy oraz wiedzy fachowej w zakresie praw podstawowych przy wdra¿aniu przez nie prawa wspólnotowego. Agencja ma tak¿e udzielaæ wsparcia przy podejmowaniu dzia³añ lub okreœlaniu ich kierunków. Priorytetowe obszary dzia³alnoœci Agencji okreœlono na okres piêciu lat w wieloletnim programie ramowym68, gdzie szczególny na50


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 51

cisk po³o¿ono na zwalczanie rasizmu, ksenofobii i podobnych form nietolerancji. W uwagach do rozporz¹dzenia powo³uj¹cego Agencjê wyraŸnie zaznaczono i¿ „jej dzia³ania powinny w dalszym ci¹gu obejmowaæ zjawiska rasizmu, ksenofobii i antysemityzmu, ochronê praw mniejszoœci oraz kwestiê równouprawnienia p³ci, stanowi¹ce podstawowe elementy ochrony praw podstawowych”69, wa¿n¹ rolê w dziedzinie ochrony mniejszoœci wyznacza Agencji tak¿e Parlament Europejski we wspomnianej ju¿ rezolucji Moraes’a . Brak regulacji na poziomie prawa wtórnego odnoszonych siê bezpoœrednio do mniejszoœci narodowych i etnicznych oraz brak, do momentu wejœcia w ¿ycie Traktatu Lizboñskiego, zapisów mówi¹cych o tych mniejszoœciach na poziomie praw pierwotnego sprawia, ¿e brakuje szerszego dorobku Europejskiego Trybuna³u Sprawiedliwoœci (ETS) w dziedzinie spraw mniejszoœci narodowych i etnicznych. Niemniej jednak na wokandzie ETS znajdowa³y sprawy mieszcz¹ce siê w problematyce dyskryminacji na tle jêzykowym, zwi¹zane z prawami przys³uguj¹cymi na terenie danego pañstwa obywatelom nale¿¹cym do mniejszoœci70.

Traktat lizboński Z perspektywy praw i ochrony mniejszoœci narodowych oraz etnicznych w Unii Europejskiej istotne znaczenie mia³o przyjêcie Traktatu Lizboñskiego z 2007 r. Zwi¹zane jest to szeregiem zapisów, które traktat wprowadzi³ na poziom prawa pierwotnego UE. Co najistotniejsze – na mocy Traktatu Lizboñskiego do Traktatu o Unii Europejskiej (ToUE) wprowadzone zosta³o pojêcie „mniejszoœci”71. Po raz pierwszy sformu³owanie takie znalaz³o siê akcie prawa pierwotnego72. Nie mo¿na prze51


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 52

oczyæ, ¿e inaczej ni¿ w przypadku kryteriów kopenhaskich, Traktat Lizboñski wprowadza sformu³owanie „osób nale¿¹cych do mniejszoœci” co nale¿y jednoznacznie interpretowaæ jako umieszczenie ich w kategorii praw indywidualnych (przynale¿nych jednostkom a nie kolektywom). Traktat zdaje siê tak¿e umiejscawiaæ prawa mniejszoœci jak lex specialis systemu praw cz³owieka73. Problemem interpretacyjnym, jaki natychmiast rzuca siê w oczy pozostaje to, jakie s¹ desygnaty traktatowego pojêcia „mniejszoœci”, czy odnosi siê tylko do mniejszoœci narodowych/etnicznych, a jeœli tak, to czy nale¿y w tym katalogu uwzglêdniæ tak¿e „nowe mniejszoœci”, czyli spo³ecznoœci nie-autochtoniczne, które pojawi³y siê w danym kraju w wyniku relatywnie niedawnej migracji? Kolejnym istotnym w odniesieniu do problematyki mniejszoœci narodowych i etnicznych zapisem wprowadzonym przez Traktat Lizboñski jest nadanie mocy prawnej Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej74. Akt ten w art. 21 zakazuje wszelkiej dyskryminacji m.in. tle etnicznym b¹dŸ przynale¿noœci do mniejszoœci narodowych75. Zapis niew¹tpliwie wzmacnia kwestiê ochrony mniejszoœci narodowych i etnicznych, szczególnie w odniesieniu do zadañ i obowi¹zków instytucji, organów oraz jednostek unijnych (art. 53 „Postanowienia niniejszej Karty maj¹ zastosowanie do instytucji, organów i jednostek organizacyjnych Unii przy poszanowaniu zasady pomocniczoœci…”). W mniejszym zakresie odnosi siê to do pañstw cz³onkowskich („wy³¹cznie w zakresie, w jakim stosuj¹ one prawo Unii”), warto jednak zwróciæ uwagê, ¿e zgodnie z obowi¹zuj¹c¹ wyk³adni¹, obowi¹zki te dotycz¹ nie tylko w³adz centralnych, ale tak¿e regionalnych i lokalnych76. Równie¿ istotne s¹ dwie inne regulacje wprowadzone przez Traktat Lizboñski. Nowy art. 10 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej77 gwarantuje, i¿ przy okreœlaniu 52


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 53

i realizacji swoich polityk i dzia³añ UE d¹¿y do zwalczania wszelkich dyskryminacji, m.in. ze wzglêdu na pochodzenie etniczne. Wzmacnia to unijn¹ politykê dyskryminacyjn¹, tak¿e w sferze istotnej dla mniejszoœci narodowych i etnicznych. Dodatkowo na mocy art. 6 p.2 nowego ToUE Unia Europejska ma staæ siê stron¹ Europejskiej Konwencji Praw Cz³owieka, czyli przyjmie dorobek szerokiego systemu ochrony praw cz³owieka, maj¹cego wa¿ne odniesienia do kwestii mniejszoœci narodowych i etnicznych78.

Podsumowanie Na politykê unijn¹ wobec mniejszoœci narodowych i etnicznych sk³ada siê bardzo wiele elementów o ró¿nym charakterze oraz sile praktycznego oddzia³ywania politycznego i instytucjonalno-prawnego. Bardzo silnie dostrzegalny jest brak umocowania problematyki mniejszoœci narodowych i etnicznych w kluczowych dla unijnego systemu prawnego w aktach, jakimi s¹ dyrektywy i rozporz¹dzenia. Dyrektywy antydyskryminacyje, chocia¿ ich rola jest bardzo istotna nie odnosz¹ siê chocia¿by do istotnych problemów sfery edukacyjno-kulturowej mniejszoœci. Dostrzegalny jest wyraŸny kontrast miêdzy wol¹ polityczn¹ Parlamentu Europejskiego a kluczowymi organami decyzyjnymi UE czyli Rad¹ Europejsk¹ i Rad¹ UE. Jest to fakt o tyle k³opotliwy, ¿e PE posiada demokratycznym mandat obywateli wspólnoty. Inny elementem mog¹cym budziæ kontrowersje jest fakt, ¿e w ramach wspólnoty, która domaga siê od pañstw kandyduj¹cych o cz³onkostwo, wype³niania pewnych standardów dotycz¹cych mniejszoœci, mo¿liwe jest nieuznawanie przez niektórych cz³onków (np. Francji) kategorii mniejszoœci narodowych i etnicznych w wewnêtrznym systemie prawnym. Sta53


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 54

nu tego nie zmieni³y nawet tak donios³e zmiany, jakie przynios³o ze sob¹ przyjêcie Traktatu Lizboñskiego. W odniesieniu do pojêcia „systemu ochrony mniejszoœci narodowych i etnicznych” UE racjê wydaj¹ siê mieæ ci autorzy, którzy wyra¿aj¹ pogl¹d, ¿e Unia Europejsko dopiero tworzy system ochrony mniejszoœci i daleko jej do wyznaczania standardów w tej dziedzinie79. Unia mo¿e tak¹ rolê odgrywaæ w przysz³oœci, wymaga to jednak pog³êbionej debaty w któr¹ zaanga¿owane bêd¹ wszystkie pañstwa cz³onkowskie. Impulsy kierowane przez cia³a wewn¹trz Parlamentu Europejskiego wydaj¹ siê odpowiedni¹ podstaw¹ do wstêpnych refleksji.

Bibliografia: Akty prawne Rezolucje Parlamentu Europejskiego 1. Parliament Resolution of 16 October 1981 on a Community Charter of Regional Languages and Cultures and on a Charter of Rights of Ethnic Minorities (Rapporteur: Arfé); OJ C 287, 9.11.1981, p. 106. 2. Parliament Resolution of 11 February 1983 on Measures in Favour of Minority Languages and Cultures (Rapporteur: Arfé); Official Journal of the European Communities, No C 68/103, 14.3.83. 3. Parliament Resolution of 30 October 1987 on the Languages and Cultures of Regional and Ethnic Minorities in the European Community (Rapporteur: Kuijpers ); Official Journal of the European Communities, No C 318, 30.11.1987, pp.160-164. 3. Parliament Resolution of 9 February 1994 on Linguistic Minorities in the European Community (Rapporteur: Killilea) No 1934/2000/EC

54


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 55

4. Parliament Resolution of 13 December 2001 on Regional and Lesser-Used European Languages 5. European Parliament resolution with recommendations to the Commission on European regional and lesser-used languages — the languages of minorities in the EU — in the context of enlargement and cultural diversity (2003/2057(INI)) 6. European Parliament resolution on the protection of minorities and anti-discrimination policies in an enlarged Europe (2005/2008(INI)) 7. Rezolucja Parlamentu Europejskiego z dnia 11 marca 2009 r. w sprawie sytuacji spo³ecznej Romów i u³atwienia im dostêpu do rynku pracy w UE (2008/2137(INI) 8. European Parliament resolution of 31 January 2008 on a European strategy on the Roma 9. European Parliament resolution of 9 March 2011 on the EU strategy on Roma inclusion (2010/2276(INI) Inne akty oraz komunikaty 1. Communication form the Commission to the European Parliament, the Council and the European Economic and Social Committee and the Committee of Regions, An EU Framework for National Roma Integration Strategies up to 2020, Brussels, 5.4.2011COM(2011) 173 final. 2. Council conclusions on the principle of conditionality governing the development of the European Union’s relations with certain countries of south-east Europe, Bulletin of the European Union 4/1997, Brussels 1997. 3. Decyzja ramowa 2008/913/WSiSW w sprawie zwalczania pewnych form i przejawów rasizmu i ksenofobii za pomoc¹ œrodków prawno karnych. 4. Decyzja 2008/203/WE w sprawie wykonania rozporz¹dzenia (WE) nr 168/2007 w odniesieniu do przyjêcia wieloletnich ram prac Agencji Praw Podstawowych Unii Eu55


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 56

ropejskiej na lata 2007–2012. 5. Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej, 2007/C 303/01 6. Presidency Conclusions, Copenhagen European Council – 21-22 June 1993, 7. Relations with the Countries of Central and Eastern Europe, A. The Associated Countries; Ÿród³o: www.europarl.europa.eu/enlargement/ec/pdf/cop_en.pdf [odczyt: 10.06.2012r.] 7. Rozporz¹dzenie Rady (WE) NR 622/98 z dnia 16 marca 1998 r. w sprawie pomocy dla pañstw ubiegaj¹cych siê o cz³onkostwo w Unii Europejskiej w ramach strategii przedakcesyjnej, w szczególnoœci w sprawie ustanowienia Partnerstwa dla Cz³onkostwa. 8. Rozporz¹dzenia Rady (WE) nr 2666/2000 z dnia 5 grudnia 2000 r. w sprawie pomocy dla Albanii, Boœni i Hercegowiny, Chorwacji, Republiki Federalnej Jugos³awii i By³ej Jugos³owiañskiej Republiki Macedonii. 9. Rozporz¹dzenie Rady (WE) nr 533/2004 z dnia 22 marca 2004 r. w sprawie ustanowienia europejskiego partnerstwa w ramach procesu stabilizacyjnego i stowarzyszeniowego. 10. Rozporz¹dzenia Rady (WE) nr 168/2007 z dnia 15 lutego 2007 r. . ustanawiaj¹ce Agencjê Praw Podstawowych Unii Europejskiej. 11. Wersja skonsolidowana Traktatu o Unii Europejskiej (PL) 30.3.2010., Dziennik Urzêdowy Unii Europejskiej C 83/15. 12. Wersja skonsolidowana Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, Dziennik Urzêdowy Unii Europejskiej, C 83/49. Artyku³y i publikacje zwarte 1. Barten U., Minority Rights in the European Union after Lisbon, Flensburg 2011. 2. Bielecka M., Runiewicz-Jasiñska R., Prawnomiêdzynaro56


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 57

dowe regulacje dotycz¹ce mniejszoœci narodowych, [w:] Problemy narodowoœciowe w Europie i ich wp³yw na stosunki miêdzynarodowe na prze³omie XX i XXI wieku, pod red. H. Szczerbiñskiego, Warszawa 2009. 3. Drzewicki K., National Minority Issues and the EU Reform Treaty. A Perspective of the OSCE High Commissioner on National Minorities, Security and Human Rights 19/2008. 4. Janusz G., Ochrona praw mniejszoœci narodowych w Europie, Lublin 2011. 5. Kochenow D., EU’s Numerous Contradictory Approaches to Minority Protection: Internal-External Paradox and Mutually Exclusive Pre-accession Standards, Paper presented at ‘Exchanging Ideas on Europe 2006: Visions of Europe: Key Problems, New Trajectories’, UACES 36th Annual Conference and 11th Research Conference, Limerick, Ireland (31 August – 2 September 2006). 6. Machocka A., Przeciwdzia³anie dyskryminacji w Unii Europejskiej, [w:] Mniejszoœci narodowe i etniczne w procesach transformacji oraz integracji, pod red. E. Michalik oraz H. Cha³upczaka, Lublin 2006. 7. Rybczyñska R., Instytucjonalizacja ochrony mniejszoœci narodowych na poziomie miêdzynarodowym, [w:] H. Cha³upczak, E. Muciek-Michalik, Mniejszoœci narodowe i etniczne w procesach transformacji oraz integracji, Lublin 2006. 8. Stauffenberg F.L. Graf, Minderheiten und Volksgruppenrechte in Europa – Fur eine Charta der Volksgruppenrechte, Europa als Auftrag, Schriften der EVP-Fraktion, Brussels 1991. 9. Šmihula D., National minorities in the law of the EC/EU, Romanian Journal of European Affairs, Vol. 8, No. 3, s.22; G. Toggenburg, A Rough Orientation Through a Delicate Relationship: The European Union`s Endeavours for (its) 57


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 58

Minorities, European Integration online Papers (EIoP), Vol. 4 (2000) No. 16. 10. Toggenburg G., The EU’s evolving policies vis-à -vis Minorities: A play In Four Parts and an Open End, Bolzano 2008. 11. Topidi K., European Union standards and mechanisms for the protection of minorities and the prevention of discrimination, [w:] Mechanisms for the protection of minority Right, Strasbourg 2004. 12. Traditional Minorities, National Communities and Languages, The issues raised in the European Parliament Intergroup 2009-2011, Written and Edited by Kinga Gal, Davyth Hitcks, Kata Eplenyi, Brussels-Budapest 2011. 13. Vizi B., The European Union and the Rights of Ethnic Minorities: A Short Introduction to a Yet Immature Relationship, Minorities Research 2:4 (2002)

Internet Warleigh-Lack A., Drachenberg R., Policy Making in the European Union, fds.oup.com/www.oup.com/pdf/13/9780199548637.pdf [odczyt: 12.09.2012.] www.psz.pl/tekst9617/UE-Rozpoczyna-sie-Europejski-Rok-Dialogu-Miedzykulturowego [odczyt: 13.06.2012.]


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 59

Paweł Trawicki

Swoistości grup autochtonicznych w warunkach emigracji We wspó³czesnym œwiecie wystêpowanie problemu identyfikacji etnicznej jest zjawiskiem, które charakteryzuje spo³ecznoœæ kaszubsk¹. Spostrzega siê, ¿e ujawniaj¹ siê w tej kwestii podobieñstwa miêdzy Kaszubami mieszkaj¹cymi w Polsce, jak i osiad³ymi w Kanadzie. Przyjmuje siê, ¿e jêzyk, kultura i symbole stanowi¹ grupê g³ównych czynników, okreœlaj¹cych przynale¿noœæ do okreœlonej grupy etnicznej. Mieszcz¹ siê one w bardzo szerokim obszarze pojêciowym, przy czym jednoczeœnie s¹ komplementarne. Umo¿liwiaj¹ definiowanie ca³ej przestrzeni kulturowego œrodowiska, w którym zarówno okreœlona jednostka jak i grupa kszta³towa³a swoj¹ œwiadomoœæ. Mo¿na je równie¿ okreœliæ jako zespó³ czynników, które oddzia³uj¹ na sposób postrzegania okreœlonych jednostek, czy grup przez pozosta³e podmioty ¿ycia spo³ecznego, tj. otoczenie zewnêtrzne. Czynniki powy¿sze odnosz¹ siê do wielo zjawiskowej specyfiki œwiadomoœci Kaszubów mieszkaj¹cych w Polsce, jak i osiad³ych w Kanadzie. Wyznacznikiem adaptowania do nowej rzeczywistoœci tradycyjnych wartoœci, w których cz³onkowie grupy wzrastali s¹ procesy asymilacji w sferze jêzykowej, wytworów kultury, rzeczywistoœci religijnej oraz specyfiki obyczajowej i warunków spo³ecznych. Poprzez powy¿sze zjawiska i procesy Kaszubi osiadli w Gdañsku oraz kaszubscy emigranci w Kanadzie ju¿ w XIX w. stali siê nie59


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 60

uœwiadomionymi uczestnikami rzeczywistoœci okreœlanej mianem w³¹czania siê do tzw. „ojczyzny ideologicznej”80. We w³aœciwym funkcjonowaniu ka¿dej zbiorowoœci znacz¹c¹ rolê odgrywa jêzyk. Jego bardzo istotn¹ funkcj¹ jest to, ¿e stanowi zasadnicze narzêdzie komunikacyjne. Jest on postrzegany jako nieodzowny czynnik funkcjonowania grupy poniewa¿ pos³ugiwanie siê nim nastêpuje codziennie oraz w zasadzie w ka¿dej sytuacji spo³ecznej. Szczególna troska o jego zachowanie przejawia siê w ró¿norodnych dzia³aniach. Znajduje siê tu miejsce na naukê jêzyka poprzez upowszechnianie literatury piêknej oraz naukê w szkole (zarówno poprawnej wymowy i gramatyki), a tak¿e zachowywanie go poprzez inicjowanie badañ naukowych czy podejmowanie inicjatyw wydawniczych. „Jêzyk jest najbardziej oczywistym, ale i najpe³niejszym wyrazem to¿samoœci narodu, jego kultury, jest w nim zawarte ca³e jego zbiorowe doœwiadczenie, jego wiedza, sposób widzenia œwiata”81. Jêzyk, którym nastêpuje pos³ugiwanie siê w przestrzeni prywatnej jest istotnym wyznacznikiem to¿samoœci grup i jednostek, które siê nim komunikuj¹. Tak¿e poprzez jego pryzmat zewnêtrzne œrodowisko spo³eczne posiada mo¿liwoœæ definiowania owych grup i jednostek jako przynale¿ne do okreœlonej struktury spo³ecznej. Kultura postrzegana jako kultywowanie, zachowywanie i podtrzymywanie oraz rozwój zwyczajów i obyczajów, wzorców zachowañ i sposobu postrzegania œwiata jest równie¿ noœnym czynnikiem, który œwiadczy o przynale¿noœci do okreœlonej grupy etnicznej. Ludnoœæ kaszubska zamieszkuj¹ca na obszarze Polski, jak i osiad³a w Kanadzie charakteryzuje siê wytworzon¹ w procesie dziejowym tzw. wielopoziomow¹ to¿samoœci¹. Zjawisko to przejawia siê z jednej strony tym, ¿e ujawniaj¹ siê wzorce kulturowo-polityczne charakterystyczne dla okre60


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 61

œlonej pañstwowoœci, z drugiej jednak dominuje zjawisko kultywowania postaw i wartoœci ukszta³towanych w grupie pochodzenia82. Spo³eczeñstwo Kanady jest zbiorowoœci¹ emigranck¹ ukszta³towan¹ w toku dziejów historycznych w procesie adaptacji. Wspó³czeœnie obserwuje siê zjawiska, które w swoim charakterze wydaj¹ siê byæ narodowotwórczymi. Poprzez realizacjê polityki wielokulturowoœci promuje siê wœród Kanadyjczyków by obok to¿samoœci kanadyjskiej deklarowali i rozwijali swoj¹ to¿samoœæ grupow¹. W historii pañstw wielonarodowych podobne zjawiska mia³y ju¿ miejsce. W pewien sposób jest to sytuacja zbli¿ona, choæ nie to¿sama z t¹, która wystêpowa³a w XIX w. w Cesarstwie Austriackim, a nastêpnie Austro-Wêgierskim. W obydwu krajach sposobem na utrzymanie jednoœci pañstwa jest/by³o gwarantowanie mniejszoœciom narodowym i etnicznym je zamieszkuj¹cym zachowanie mo¿liwoœci pielêgnowania swojej odmiennej kultury, zachowywanie zwyczajów oraz obyczajów, a tak¿e kontynuowania tradycji i dziedzictwa historycznego. Kaszubi osiadli w Kanadzie znaleŸli siê w odmiennych warunkach spo³ecznych ni¿ ci, którzy zamieszkuj¹ w Polsce. W procesie kszta³towania siê nowoczesnego spo³eczeñstwa kanadyjskiego ujawni³o siê zjawisko instytucjonalnych form jego budowania programowanych przez rz¹d, który poprzez czynnoœci prawne i administracyjno-urzêdowe, stara³ siê doprowadziæ do unifikacji jêzykowej wszystkich grup emigranckich. Upatruj¹c w zachowaniu przez nie odrêbnoœci jêzykowych g³ównej przeszkody w budowaniu zrêbów sprawnie funkcjonuj¹cego pañstwa83. G³ównym narzêdziem do osi¹gniêcia celu by³ obowi¹zek szkolny realizowany wy³¹cznie w jêzyku urzêdowym. Najliczniejszymi grupami narodowymi, jakie wspó³zamieszkiwa³y na obszarze s¹siaduj¹cym z terenami na których 61


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 62

osiedlili siê Kaszubi byli osadnicy niemieccy i irlandzcy. Stosunki spo³eczne z tymi grupami by³y w powa¿ny sposób ograniczone poniewa¿ znajdowa³y siê one na wy¿szym szczeblu hierarchii. By³o to nastêpstwem faktu, ¿e Irlandczycy poprzez bieg³¹ znajomoœæ jêzyka angielskiego byli uczestnikami ¿ycia politycznego. Niemieccy osadnicy charakteryzowali siê zdecydowanie wiêkszym maj¹tkiem, który umo¿liwia³ im swobodne funkcjonowanie w ¿yciu gospodarczym. Zasadnicz¹ trudnoœci¹, która charakteryzowa³a Kaszubów w Kanadzie by³o to, ¿e znajdowali siê w trudnej do okreœlenia sytuacji spo³ecznej. By³o to spowodowane tym, ¿e podejmuj¹c próby uczestnictwa w kszta³tuj¹cym siê ¿yciu spo³eczno-kulturowo-politycznym kraju stanowili w tym wzglêdzie grupê o niskich kompetencjach. Wystêpowanie œwiadomoœci pochodzenia z okreœlonej grupy nie jest to¿same z poczuciem przynale¿noœci do niej. Na wyraŸne wykszta³towanie siê okreœlonej to¿samoœæ wp³ywaj¹, m.in. takie cechy, jak cechy indywidualne jednostki oraz cechy grupy. W pierwszej kategorii mieszcz¹ siê m.in.: zgromadzony maj¹tek, zdobyte wykszta³cenie, wykonywany zawód, osi¹gniêcia sportowe i artystyczne, zaistnienie w œwiadomoœci zbiorowej (np. poprzez bohaterski czyn), niezwyk³a uroda, cechy charakteru i usposobienie; do drugiej natomiast, m.in.: postrzeganie grupy przez pozosta³e podmioty ¿ycia spo³ecznego poprzez: stereotypy, mity, uwarunkowania historyczne, utarte przekonania i opinie. W sytuacji, kiedy w subiektywnej ocenie jednostki grupa z której siê ona wywodzi w jakikolwiek sposób nie spe³nia kryteriów uznawanych przez wiêkszoœæ spo³eczeñstwa, mo¿e rodziæ to odczuwanie dyskomfortu w uto¿samianiu siê lub nawet mo¿e byæ powodem narodzenia siê kompleksów i wstydu. Stopieñ identyfikacji z okreœlon¹ grup¹ uzale¿niony jest od takiego czynnika, jak formalna b¹dŸ nieformalna 62


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 63

pozycja w grupie. Jednostki o niskiej pozycji w grupie najczêœciej obawiaj¹ siê automatycznego przeniesienia ich niskiej pozycji na œwiat spo³eczny. Sytuacja taka powoduje zasadniczo chêæ ukrycia swojego pochodzenia, co mia³oby spowodowaæ budowanie swojej pozycji w nowym œrodowisku bez obci¹¿eñ przesz³oœci. Brak obci¹¿enia móg³by w takiej sytuacji stanowiæ podstawê do awansu spo³ecznego. Osoby o silnej pozycji grupowej mog¹ manifestowaæ swoj¹ to¿samoœæ w szerszej spo³ecznoœci w celu wyrobienia sobie wysokiej pozycji w nowym œrodowisku. Z jednej strony dostrzec mo¿na tendencje do unifikacji elit, wykszta³conych, zamo¿nych, pracuj¹cych i mieszkaj¹cych w du¿ych miastach (Gdañsk w Polsce i Toronto w Kanadzie). Z drugiej zaœ strony spo³ecznoœci zamieszkuj¹ce tereny rodzinne, obszary peryferyjne definiuj¹ siebie poprzez swoje miejsce w spo³ecznoœci lokalnej. Kaszubi miejscy w Polsce i Kanadzie charakteryzuj¹ siê takimi cechami: otwartoœci¹ na inne spo³ecznoœci i ich kultury oraz uczestnictwo w procesach globalizacyjnych (s¹ konsumentami pop kultury). Miejskich Kaszubów cechuje odwa¿na postawa otwartoœci na œwiat zewnêtrzny, uczestnicz¹ oni w kulturze masowej, gdy¿ s¹ pozbawieni swojego miejsca, nigdzie nie s¹ afiliowani. Kaszubów zamieszkuj¹cych prowincjê cechuje uznawanie takich wartoœci jak: pielêgnowanie tradycji, zwyczajów i obyczajów, pos³ugiwanie siê jêzykiem kaszubskim, uczestniczenie w ¿yciu spo³ecznym w zamkniêtym krêgu spo³ecznoœci kaszubskiej. W obydwu modelach niezale¿nie od kraju, wielkomiejskim jak i prowincjonalnym ujawniaj¹ siê tendencje w których spostrzega siê, ¿e jednostka unifikuje siê z otaczaj¹c¹ j¹ rzeczywistoœci¹ spo³eczn¹. Charakterystycznym zjawiskiem jest to, ¿e jeœli w wielokulturowym mieœcie nie ma miejsca na wspó³wystêpowanie w tym samym czasie wielu kultur powszechnie akceptowa63


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 64

nymi normami zachowañ staj¹ siê zachowania popkulturowe. Ka¿da jednostka która nie ¿yje w zgodzie z takimi normami postrzegana jest jako odmienna. Jeœli natomiast w spo³ecznoœciach prowincjonalnych promowane s¹ zjawiska kulturowe charakterystyczne dla okreœlonego regionu wtedy dominuj¹ zachowania regionalne. Ujawnia siê zasada zgodnie z któr¹ ka¿dy, kto nie ¿yje w zgodzie z kaszubskimi normami kulturowymi zostaje wykluczony i staje siê obcy. Pojêcie inny i obcy pe³ni funkcjê stygmatyzuj¹c¹ jednostkê w okreœlonej grupie. St¹d te¿ Kaszubi w Polsce i Kanadzie zamieszkuj¹cy okreœlone obszary, urzeczywistniaj¹ okreœlone normy zachowañ. Istotne wydaje siê wyjaœnienie kwestii czy zachowania w spo³ecznoœciach lokalnych s¹ g³ównie przejawem postaw konformistycznych czy w istocie stanowi¹ manifestacjê poczucia przynale¿noœci do grupy etnicznej. Kaszubi zamieszkuj¹cy du¿e aglomeracje miejskie po wypracowaniu okreœlonej pozycji zawodowej i spo³ecznej, stanowi¹c ju¿ elitê cechuj¹ siê odkrywaniem na nowo swojego pochodzenia. Spostrzega siê jednak tak¿e zjawisko deklaratywnej, a nie rzeczywistej przynale¿noœci do grupy pochodzenia. Ujawnia siê zatem kwestia czy jest to odkrywanie swojej to¿samoœci czy jedynie przejaw snobizmu polegaj¹cego na uleganiu modzie na poszukiwania w³asnych korzeni. Spo³ecznoœæ kaszubska w warunkach osadnictwa kanadyjskiego w drugiej po³owie XX w. w³¹czy³a siê w proces asymilacji w ramach kszta³tuj¹cego siê spo³eczeñstwa pañstwa. Aktywne uczestnictwo w ¿yciu politycznym by³o nastêpstwem podjêcia przez m³ode pokolenie kszta³cenia, a co za tym idzie funkcjonowania w œrodowisku multikulturowym dla cz³onków którego wspóln¹ p³aszczyzn¹ funkcjonowania by³ model kanadyjskiego sposobu ¿ycia. Asymilacja, która 64


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 65

nastêpowa³a w tym wymiarze by³a procesem, w toku którego zbiorowoœci ludzkie uznaj¹c wspólne wartoœci i cele dzia³ania zespoli³y siê trwa³ymi wiêzami spo³ecznymi84. Ujawni³a siê jako zjawisko, które by³o egzemplifikacj¹ stanu i stopnia zorganizowania nie w pe³ni ukszta³towanego spo³eczeñstwa kanadyjskiego. Wyra¿a³a siê poprzez dobrowolny akt decyzyjny. Asymilacji, w tym konkretnym przypadku nie mo¿na rozpatrywaæ w oderwaniu od pewnych elementów systemu spo³ecznego, poniewa¿ jest ona w naturalny sposób zwi¹zana z pojêciami grupy i wiêzi. W XXI wieku obserwuje siê okres nadzwyczajnego przyœpieszenia cywilizacyjnego. We wspó³czesnej rzeczywistoœci obserwuje siê zachodz¹ce dramatyczne procesy zaniku starych tradycji, kultur, a tak¿e cywilizacji. Tradycja i zmiana we wzajemnych oddzia³ywaniach wytwarzaj¹ now¹ jakoœæ. Jej nastêpstwa w ró¿nych przypadkach mog¹ byæ diametralnie inne. Ma³e narody i grupy etniczne znajduj¹ siê w sytuacji nie³atwego wyboru. Z jednej strony mog¹ skazaæ siê na unicestwienie poprzez ca³kowite zamkniêcie siê na œwiat lub mog¹ zanikn¹æ w procesie postêpuj¹cej unifikacji. Istnieje te¿ mo¿liwoœæ wyboru w³asnej drogi rozwoju. Spo³ecznoœæ kaszubska od po³owy XIX w. zaczê³a budowaæ swój model wspó³istnienia z innymi kulturami. W zglobalizowanym œwiecie spo³ecznoœæ kaszubska ³¹cz¹c siê instytucjonalnymi wiêzami Wilno Heritage Society w Kanadzie oraz Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Polsce realizuje swoj¹ siln¹ potrzeb¹ ³¹czenia nowoczesnoœci z zachowaniem dziedzictwa kulturowego.

Bibliografia: 1. Kruczkowska M., Francuskoœæ po bretoñsku, „Gazeta Wyborcza”, z dn. 11 II 1999 r.

65


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 66

2. Kucharska J., Poszukiwania to¿samoœci kulturowej ludnoœci kaszubskiej w Polsce i Kanadzie, £ódzkie Studia Etnograficzne, T. XXXII, £ódŸ 1993. 3. Rekowski A.J., The saga of the Kashub people in Poland, Canada, U.S.A., Saskatoon 1997. 4. Synak B., The Kashubes’ Ethnic Identity: Continuity and Change, [ w:] The Ethnic Identities of European Minorities. Theory and case studies, pod red. B. Synaka, Gdañsk 1995. 5. Turski R., Dynamika przemian spo³ecznych w Polsce, Warszawa 1961.


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 67

Maciej Duda

Prawnokarna ochrona mniejszości narodowych i etnicznych przed przestępstwami z nienawiści Kiedy spotykamy nieznajomego, mo¿e siê w nas zrodziæ w¹tpliwoœæ czy nie posiada on cechy, która odró¿nia go od innych kategorii osób, i to cechy mniej po¿¹danej – w krañcowym przypadku, czy nie jest ona osob¹ z gruntu z³¹, niebezpieczn¹, s³ab¹. E. Goffman, Stigma: Notes on the management of a spoiled identity (1963)

W ujêciu interakcjonizmu symbolicznego E. Goffmana osoby nale¿¹ce do mniejszoœci narodowych i etnicznych posiadaj¹ tzw. stygmat plemienny, którego Ÿród³em jest przynale¿noœæ do danej grupy rasowej, narodowej, etnicznej, religijnej. Mo¿e byæ on przenoszony przez dziedziczenie i rozci¹gaæ siê na wszystkich cz³onków rodziny. Stygmat ten mo¿e byæ jawny (np. Romowie, Murzyni, Azjaci) lub ukryty (np. Niemcy, Bia³orusini, Ukraiñcy) co ró¿nicuje tak¿e poziom zagro¿enia przestêpczoœci¹ ze strony wiêkszoœci85. Osoby nale¿¹ce do mniejszoœci narodowych i etnicznych stanowi¹ potencjalny przedmiot czynów przestêpczych okreœlanych jako przestêpstwa z nienawiœci (hate crimes). Stanowi¹ one grupê zamachów przestêpczych bêd¹cych nowym obszarem zainteresowañ przedstawicieli kryminologii i nauki prawa karnego. Termin ten pojawi³ siê w literaturze pra67


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 68

wniczej w po³owie lat 80. XX w. w Stanach Zjednoczonych86. Pojêciem przestêpstw z nienawiœci obejmuje siê takie czyny, gdzie motywacj¹ sprawcy s¹ pewne charakterystyczne cechy ofiary przestêpstwa, przynale¿noœci¹ jej do danej grupy, w stosunku do której sprawca odczuwa niechêæ. W zwi¹zku z powy¿szym przedmiotem zachowania sprawcy nie jest indywidualnie okreœlona osoba, ale ta jej cecha, która charakteryzuje ofiarê jako innego, obcego w rzeczywistoœci lub tylko w mniemaniu sprawcy. Najbardziej rozpowszechnion¹ definicj¹ przestêpstw z nienawiœci jest zaproponowana przez Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Cz³owieka OBWE. Za przestêpstwo z nienawiœci uznaje siê „ka¿de przestêpstwo natury kryminalnej, w³¹czaj¹c w to przestêpstwa wymierzone w ludzi i ich mienie, w wyniku którego ofiara, lokal, lub inny cel przestêpstwa s¹ dobierane ze wzglêdu na faktyczne lub domniemane powi¹zanie, zwi¹zek, przynale¿noœæ, cz³onkostwo lub udzielanie wsparcia grupie wyró¿nionej na podstawie cech charakterystycznych wspólnych dla jej cz³onków, takich jak faktyczna lub domniemana rasa, narodowoœæ lub pochodzenie etniczne, jêzyk, kolor skóry, religia, p³eæ, wiek, niepe³nosprawnoœæ fizyczna lub psychiczna, orientacja seksualna lub inne podobne cechy”87. Zgodnie z koncepcj¹ postulowan¹ w doktrynie za przestêpstwo z nienawiœci uznaje siê w szczególnoœci tzw. mowê nienawiœci (hate speech). S¹ to wypowiedzi s³owne i pisemne l¿¹ce, obra¿aj¹ce, wyszydzaj¹ce i poni¿aj¹ce jednostki lub grupy. Maj¹ one na celu powodowaæ lub podtrzymywaæ nienawiœæ albo niechêæ88. Na gruncie polskiego prawa karnego za przestêpstwo z nienawiœci sensu largo nale¿y uznaæ jakiekolwiek przestêpstwo przeciwko innej osobie b¹dŸ przedmiotowi w³asnoœci, w którym sprawca umyœlnie wybiera pokrzywdzonego ze wzglêdu na jego rzeczywist¹ lub wyobra¿on¹ przynale¿noœæ: narodow¹, etniczn¹, rasow¹, polityczn¹, wy68


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 69

znaniow¹ lub z powodu bezwyznaniowoœci. Przestêpstwami z nienawiœci sensu stricto s¹ czyny penalizowane w art. 119, 256 i 257 Kodeksu karnego89. Celem niniejszego opracowania jest dogmatyczna analiza znamion ustawowych przestêpstw z nienawiœci w polskim prawie karnym.

1. Przestępstwa z nienawiści w polskim kodeksie karnym z 1997 r. Zgodnie z przyjêt¹ w polskiej doktrynie prawa karnego koncepcj¹, jako przestêpstwa z nienawiœci okreœlone zosta³y przestêpstwa z art. 119, 256 i 257 k.k. W aktualnym Kodeksie karnym zosta³y one umieszczone w rozdziale XVI „Przestêpstwa przeciwko pokojowi, ludzkoœci oraz przestêpstwa wojenne” (art. 119 k.k.) oraz rozdziale XXXII „Przestêpstwa przeciwko porz¹dkowi publicznemu” (art. 256, 257 k.k.) w nastêpuj¹cym brzmieniu: Art. 119. § 1. Kto stosuje przemoc lub groŸbê bezprawn¹ wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynale¿noœci narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowoœci, podlega karze pozbawienia wolnoœci od 3 miesiêcy do lat 5. § 2. (uchylony)90. Art. 256. § 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój pañstwa lub nawo³uje do nienawiœci na tle ró¿nic narodowoœciowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze wzglêdu na bezwyznaniowoœæ, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnoœci albo pozbawienia wolnoœci do lat 2. § 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesy³a druk, nagranie 69


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 70

lub inny przedmiot, zawieraj¹ce treœæ okreœlon¹ w § 1 albo bêd¹ce noœnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej91. § 3. Nie pope³nia przestêpstwa sprawca czynu zabronionego okreœlonego w § 2, je¿eli dopuœci³ siê tego czynu w ramach dzia³alnoœci artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej. § 4. W razie skazania za przestêpstwo okreœlone w § 2 s¹d orzeka przepadek przedmiotów, o których mowa w § 2, chocia¿by nie stanowi³y w³asnoœci sprawcy. Art. 257. Kto publicznie zniewa¿a grupê ludnoœci albo poszczególn¹ osobê z powodu jej przynale¿noœci narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowoœci lub z takich powodów narusza nietykalnoœæ cielesn¹ innej osoby, podlega karze pozbawienia wolnoœci do lat 3.

2. Przedmiot ochrony przestępstw z nienawiści Przestêpstwo z art. 119 k.k., zgodnie z systematyk¹ kodeksow¹ zalicza siê do przestêpstw przeciwko ludzkoœci. W doktrynie prawa karnego jako przedmiot ochrony tego przestêpstwa wskazuje siê na: ludzkoœci in gremio, jak równie¿ wolnoœci cz³owieka oraz ustalonego przez prawo miêdzynarodowego porz¹dku publicznego92, ludzkoœæ jako zbiorowoœæ ras, narodowoœci i przekonañ, a ponadto wolnoœæ od przymusu, swoboda sumienia i wyznania oraz nietykalnoœæ cielesna jednostki93, podstawowe wartoœci oraz prawa cz³owieka i spo³ecznoœci ludzkich takie jak: prawo do ¿ycia i swobodnego rozwijania wartoœci indywidualnych oraz odrêbnoœci grupowych, istniej¹cych na tle narodowoœciowym, rasowym, religijnym, œwiatopogl¹dowym lub politycznym. Ponadto, jak zauwa¿a T. Bojarski prawa cz³owieka s¹ 70


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 71

jednakowe dla wszystkich ludzi niezale¿nie od cech wyró¿niaj¹cych ich wobec innych94. Przedmiotem ochrony jest zarówno ca³a grupa narodowoœciowa, wyznaniowa, rasowa, polityczna, œwiatopogl¹dowa jak i poszczególni cz³onkowie tych spo³ecznoœci, je¿eli s¹ przedmiotem przestêpczego zamachu z powodu przynale¿noœci do tych grup95. Nale¿y zauwa¿yæ, i¿ w wiêkszoœci umów i konwencji miêdzynarodowych brak jest podzia³u na grupy narodowe i etniczne, jednak¿e rozró¿nienie zastosowane w art. 119, 256 i 257 k.k. jest adekwatne do podzia³u zastosowanego w ustawie o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz jêzyku regionalnym96. Bezwyznaniowoœæ odnosi siê do osób nieprzynale¿¹cych do ¿adnego wyznania a wiêc osób niewierz¹cych. Przestêpstwo z art. 256 k.k. nale¿y do przestêpstw przeciwko porz¹dkowi publicznemu. Przedmiotem ochrony jest w tym przypadku prawid³owe funkcjonowanie pañstwa zgodnie z zasadami demokracji oraz pokój spo³eczny. Drugim przedmiotem ochrony jest grupa narodowoœciowa, etniczna, rasowa, wyznaniowa lub bezwyznaniowa oraz zapewnienie ochrony ich praw97, jak równie¿ uchronienie porz¹dku prawnego i pokoju spo³ecznego od zagro¿eñ politycznych i ideologicznych oraz rozpalania nienawiœci pomiêdzy poszczególnymi grupami spo³ecznymi, w szczególnoœci ochrona mniejszoœci narodowych, etnicznych, wyznaniowych, bezwyznaniowych przed szykanami i przeœladowaniami. Ponadto ochrona obejmuje podstawowe prawa i wolnoœci cz³owieka i obywatela. W drugim cz³onie dyspozycji przedmiotem ochrony jest zarówno grupa wyró¿niona z uwagi na wymienione cechy, jak i poszczególni cz³onkowie tych grup98. Jak wskazuje M. Kalitowski idee totalitaryzmu i uczucie nienawiœci na tle ró¿nic narodowoœciowych, etnicznych, rasowych oraz wyznaniowych s¹ sprzeczne z zasadami demokracji99. 71


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 72

Przestêpstwo z art. 257 k.k. równie¿ jest przestêpstwem przeciwko porz¹dkowi publicznemu. Za g³ówny przedmiot ochrony tego przestêpstwa uznaje siê godnoœæ i nietykalnoœæ cz³owieka, a za uboczny przedmiot ochrony porz¹dek publiczny100. Opieraj¹c siê na za³o¿eniu, ¿e intytulacja rozdzia³u eksponuje przedmiot ochrony przestêpstwa, R. A. Stefañski za g³ówny przedmiot ochrony uznaje porz¹dek publiczny, a za uboczny – czeœæ grupy lub osoby naruszonej przez zniewagê jak równie¿ nietykalnoœæ osobist¹ osoby101. Na godnoœæ i poczucie wartoœci cz³owieka wynikaj¹ce z przynale¿noœci do grupy narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo bezwyznaniowej oraz ca³ych tych grup wskazuje M. Kalitowski102.

3. Strona przedmiotowa przestępstw z nienawiści Przepis art. 119 k.k. penalizuje stosowanie przemocy fizycznej lub groŸby bezprawnej wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynale¿noœci narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowoœci. Pod pojêciem „przemocy” nale¿y rozumieæ ka¿de dzia³anie zmierzaj¹ce do fizycznego prze³amania oporu. Dzia³anie sprawcy polega na czynnym targniêciu siê na osoby pokrzywdzone albo na zmuszeniu si³¹ do znoszenia narzuconych przez sprawcê dolegliwoœci np. zamkniêcia w pomieszczeniu. Przemoc w postaci przymusu fizycznego mo¿e byæ skierowana zarówno na osobê (przemoc bezpoœrednia) jak i na rzecz np. budynek, w którym zamieszkuj¹ pokrzywdzeni, samochód, którym siê przemieszczaj¹ (przemoc poœrednia). Przemoc obejmuje wiêc zarówno vis absoluta jaki i vis 72


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 73

compulsiva. Nie jest konieczne, aby zastosowanie przemocy wywo³a³o szkodê w zdrowiu pokrzywdzonego103. Pojêcie „groŸby bezprawnej” zdefiniowane zosta³o w art. 115 § 12 k.k. stanowi¹cym, i¿: „GroŸb¹ bezprawn¹ jest zarówno groŸba, o której mowa w art. 190, jak i groŸba spowodowania postêpowania karnego lub rozg³oszenia wiadomoœci uw³aczaj¹cej czci zagro¿onego lub jego osoby najbli¿szej; nie stanowi groŸby zapowiedŸ spowodowania postêpowania karnego, je¿eli ma ona jedynie na celu ochronê prawa naruszonego przestêpstwem”. W doktrynie wskazuje siê, i¿ nie musi byæ to groŸba w pe³ni rzeczywista obiektywnie, musi jednak wzbudzaæ subiektywn¹ obawê jej spe³nia104. Przemoc lub groŸba bezprawna mog¹ byæ skierowane równie¿ przeciwko cz³onkom rodziny, osobom najbli¿szym, dzieciom, wspó³ma³¿onkowi – je¿eli celem dzia³ania sprawcy jest sprawienie dolegliwoœci pokrzywdzonemu z powodów dyskryminacyjnych. Jak trafnie zauwa¿y³ SA w Lublinie: „Dla wype³nienia przedmiotowych znamion czynu okreœlonego w art. 119 § 1 k.k. nie jest wymagane, aby sprawca osobiœcie grozi³ pokrzywdzonemu lub pokrzywdzonym, gdy¿ wystarczaj¹cym jest pos³u¿enie siê osob¹ trzeci¹, która zgodnie z poleceniem sprawcy przekazuje treœæ groŸby pokrzywdzonemu. Jednak¿e nie stanowi przestêpstwa z art. 119 § 1 k.k., jak te¿ innego ww. typu czynu zabronionego (nawet w stadium usi³owania nieudolnego), groŸba wyra¿ona wobec osoby trzeciej, ale skierowana przeciw osobom lub osobie niezindywidualizowanej, maj¹cej wywo³aæ – zgodnie z wol¹ gro¿¹cego – okreœlone zachowanie innej jeszcze osoby, nienale¿¹cej do krêgu osób zagro¿onych lub i ich najbli¿szych, jako bezpoœrednich adresatów groŸby”105. Dla bytu przestêpstwa z art. 119 k.k. istotna jest motywacja sprawcy czynu. Mo¿na je pope³niæ jedynie, gdy przemoc 73


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 74

lub groŸba bezprawna wobec grupy osób lub poszczególnej osoby stosowana jest z powodu przynale¿noœci narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu bezwyznaniowoœci. Do ustalenia motywacji dyskryminacyjnej nie jest wystarczaj¹ca jedynie przynale¿noœæ pokrzywdzonego przestêpstwem do jednej z grup wyró¿nionych ze wzglêdu na wy¿ej wymienione cechy106. Przedmiotem bezpoœredniego dzia³ania (przedmiotem czynnoœci wykonawczej) jest „grupa osób” lub „poszczególna osoba”. Jako grupê ludnoœci w doktrynie uznaje siê co najmniej trzy osoby107. W dyspozycji przepisu enumeratywnie okreœlone s¹ chronione przez art. 119 k.k. grupy w postaci grup narodowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych, bezwyznaniowych. Czyn z art. 119 k.k. jest przestêpstwem równie¿, gdy grupa osób lub poszczególna osoba, bêd¹ca przedmiotem zamachu w rzeczywistoœci nie nale¿y do spo³ecznoœci chronionej ze wzglêdu na cechy przynale¿noœci narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu bezwyznaniowoœci. Zachodzi wówczas usi³owanie nieudolne (art. 13 § 2 k.k.)108. Omawiane przestêpstwo mo¿na pope³niæ jedynie z dzia³ania. Przestêpstwo z art. 119 k.k. jest przestêpstwem bezskutkowym (formalnym). Dokonuje siê z chwil¹ bezpoœredniego zastosowania przez sprawcê przemocy lub groŸby bezprawnej. Dla bytu przestêpstwa nie jest istotne czy pokrzywdzony zachowa³ siê zgodnie z wol¹ sprawcy lub zareagowa³ w jakikolwiek inny sposób109. Podkreœliæ nale¿y, i¿ ani powstanie szkody ani nawet sprowadzenie niebezpieczeñstwa nie nale¿¹ do znamion przestêpstwa z art. 119 k.k. Dyspozycja przepisu nie zawiera opisu szkody lub sprowadzenia niebezpieczeñstwa, które skutkowa³yby odpowiedzialnoœci¹. Dla przypisania odpowiedzialnoœci wystarczy samo opisane w dyspozycji dzia³anie sprawcy. 74


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 75

Przestêpstwo z art. 256 § 1 k.k. ma charakter wieloodmianowy. Czynnoœci sprawcze mog¹ polegaæ na „propagowaniu” faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju pañstwa albo na „nawo³ywaniu” do nienawiœci na tle ró¿nic narodowoœciowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze wzglêdu na bezwyznaniowoœæ. Przedmiotem zainteresowania niniejszego opracowania jest jedynie drugi typ penalizowanego zachowania. Jest to przestêpstwo publiczne (delictum publicum). Sprawca dzia³a publicznie, gdy jego dzia³anie mo¿e byæ dostrze¿one przez nieoznaczon¹ liczbê osób lub przez oznaczon¹, ale wiêksz¹ liczbê osób. Dzia³anie publiczne ma zatem miejsce na ogólnie dostêpnym zebraniu, wiecu, strajku albo na posiedzeniach kolegialnych organów pañstwowych lub innych np. sejm, senat, trybuna³y, sejmiki samorz¹dowe110. Okreœlenie „publiczny” jest antonimem okreœlenia „prywatny” a wiêc zak³ada dzia³anie skierowane do ogó³u, do osób postronnych, najczêœciej nieznanych, przypadkowych obserwatorów, spoza najbli¿szego krêgu przyjació³ i rodziny. Dzia³anie publiczne nie traci takiego charakteru nawet w sytuacji, w której propagowanie nie dosz³o do wiadomoœci nieokreœlonej liczby osób111. Problem kwalifikacji dzia³ania jako publicznego ma szczególne znaczenie w przypadku propagandy lub nawo³ywania do nienawiœci przez Internet. W literaturze przyjmuje siê, i¿ znamiê publicznoœci zachodzi wówczas, gdy informacje dotycz¹ce propagandy lub nawo³ywania do nienawiœci bêd¹ udostêpniane w taki sposób, i¿ zajdzie mo¿liwoœæ zapoznania siê z nimi przez bli¿ej nieokreœlon¹ liczbê osób. Przyk³adem mo¿e byæ strona internetowa dostêpna powszechnie lub otwarte publicznie forum dyskusyjne. A contrario nie spe³nia warunku publicznoœci strona internetowa z logowaniem u¿ytkownika, zamkniête forum dyskusyjne, informacja wys³ana na konkretn¹ internetow¹ skrzynkê pocztow¹112. 75


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 76

Zgodnie z postanowieniem SN z dnia 5 lutego 2007 r. „nawo³ywanie do nienawiœci na tle ró¿nic narodowoœciowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze wzglêdu na bezwyznaniowoœæ sprowadza siê do tego typu wypowiedzi, które wzbudzaj¹ uczucia silnej niechêci, z³oœci, braku akceptacji, wrêcz wrogoœci do poszczególnych osób lub ca³ych grup spo³ecznych czy wyznaniowych b¹dŸ te¿ z uwagi na formê wypowiedzi podtrzymuj¹ i nasilaj¹ takie negatywne nastawienia i podkreœlaj¹ tym samym uprzywilejowanie, wy¿szoœæ okreœlonego narodu, grupy etnicznej, rasy lub wyznania”113. Odmiennie S. Hoc uwa¿a, ¿e „dla realizacji znamienia »nawo³ywania« wystarczy, ¿e sprawca, nawo³uj¹c, zmierza do pojawienia siê uczucia wrogoœci wobec okreœlonych w przepisie osób. Takie uczucie zamierza wzbudziæ. Nawo³ywanie musi zatem zawieraæ takie treœci, które s¹ w stanie wzbudzaæ nienawiœæ, tj. wrogoœæ, siln¹ niechêæ do kogoœ”114. W zwi¹zku z powy¿szym publiczne przedstawianie negatywnych cech osoby lub grupy bêd¹cej przedmiotem ochrony art. 256 § 1 k.k. lecz bez intencji wywo³ania negatywnych emocji u odbiorców wy³¹cza odpowiedzialnoœæ z tego przepisu115. Niezbyt trafny wydaje siê byæ pogl¹d Z. Æwi¹kalskiego, i¿ nawo³ywanie do nienawiœci mo¿e objawiaæ siê tak¿e wypowiedziami wskazuj¹cymi jedynie na uprzywilejowanie, wy¿szoœæ nad innymi jakiegoœ narodu, grupy etnicznej, rasy lub wyznania116. Za pojêcia to¿same z nawo³ywaniem mo¿na uznaæ okreœlenia „wzywanie”, „nak³anianie”, „zachêcanie”, „sk³anianie”, „podburzanie”, „pod¿eganie”117. Nawo³ywanie mo¿e mieæ formê s³own¹, pisemn¹, obrazkow¹, a tak¿e gestu118. Przedmiotem bezpoœredniego dzia³ania (przedmiotem czynnoœci wykonawczej) mo¿e byæ konkretna osoba lub grupa narodowa, etniczna, rasowa, wyznaniowa lub bezwyznaniowa. 76


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 77

Ze wzglêdu na czasownikowo ujête znamiona przestêpstwa („propaguje”, „nawo³uje”) czyn z art. 256 § 1 k.k. mo¿na pope³niæ jedynie przez dzia³anie. Przestêpstwo z art. 256 § 1 k.k. jest przestêpstwem formalnym (bezskutkowym). Dokonane jest w momencie propagowania faszyzmu lub innego systemu totalitarnego albo nawo³ywania do nienawiœci, niezale¿nie czy takie uczucie zostanie wywo³ane u innych i jakie bêd¹ tego ewentualne skutki. W szczególnoœci nie jest konieczne dokonanie przez odbiorców propagandy lub nawo³ywania do nienawiœci konkretnych zachowañ przestêpczych. Zaznaczyæ nale¿y, ¿e ani powstanie szkody ani nawet sprowadzenie niebezpieczeñstwa nie nale¿¹ do znamion przestêpstwa z art. 256 § 1 k.k. Dyspozycja przepisu nie zawiera opisu szkody lub sprowadzenia niebezpieczeñstwa, które skutkowa³yby odpowiedzialnoœci¹ zatem dla przypisania odpowiedzialnoœci wystarczy samo opisane w dyspozycji dzia³anie sprawcy. Przepis art. 265 § 2 penalizuje sui generis czynnoœci przygotowawcze do przestêpstwa publicznego propagowania faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju pañstwa lub nawo³ywania do nienawiœci na tle ró¿nic narodowoœciowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze wzglêdu na bezwyznaniowoœæ z § 1119. Penalizacjê zachowañ okreœlonych w art. 256 § 2 k.k. mo¿na uznaæ za penalizacjê na przedpolu czynu zabronionego. Jest to element walki ze zjawiskiem penalizowanym w art. 256 § 1 k.k. poprzez eliminowanie z obrotu treœci, które mog¹ w dalszej kolejnoœci pos³u¿yæ do pope³nienia przestêpstwa z art. 256 § 1 k.k. Ratio legis przepisu art. 256 § 2 k.k. jest zatem zapobieganie pope³nianiu przestêpstwa z art. 256 § 1 k.k. Wydaje siê, i¿ regulacja ta ma umo¿liwiæ zastêpcze poci¹gniêcie do odpowiedzialnoœci sprawców, którym nie mo¿na postawiæ zarzutu propagowania totalitaryzmu lub nawo³ywania do nienawiœci120. 77


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 78

Przestêpstwo z art. 256 § 2 k.k. równie¿ ma charakter wieloodmianowy. Czynnoœci sprawcze polegaj¹ na kazuistycznie i enumeratywnie wymienionych formach zachowania w postaci produkowania, utrwalania, sprowadzania, nabywania, przechowywania, posiadania, prezentowania, przewo¿enia lub przesy³ania druku, nagrania lub innego przedmiotu, zawieraj¹cego treœæ okreœlon¹ w § 1 w celu rozpowszechniania. Wyk³adnia powy¿szych znamion czasownikowych nie wywo³uj sporów w doktrynie. Rozumienie pojêæ „produkowanie”, „utrwalanie”, „sprowadzanie”, „nabywanie”, „przechowywanie”, „posiadanie”, „przewo¿enie”, „przesy³anie” jest zbie¿ne z ich znaczeniem w jêzyku potocznym. W uzasadnieniu wyroku z 19 lipca 2011 r. Trybuna³ zauwa¿y³, ¿e art. 256 § 2 k.k. nie zabrania zbywania opisywanych przedmiotów co jest znacznym mankamentem omawianej regulacji. „Zbywanie” oznacza odp³atne lub nieodp³atne wyzbycie siê posiadania. W aktualnym stanie prawnym zakup gazety, p³yty lub filmu zawieraj¹cego treœci okreœlone w art. 256 § 1 k.k. stanowi przestêpstwo z art. 256 § 2 k.k. po stronie nabywcy i pozostaje bezkarne po stronie osoby zbywaj¹cej. W¹tpliwoœci wzbudza w doktrynie ocena relacji pojêæ „prezentuje” i „rozpowszechnia”. W treœci art. 256 § 2 brak znamienia czasownikowego „rozpowszechnia”. Ustawodawca spowodowa³ problem interpretacyjny, gdy¿ w kontekœcie postulatu nadawania, (w obrêbie jednego aktu normatywnego) ró¿nym zwrotom odmiennych znaczeñ, zakres desygnatów pojêæ „prezentuje” i „rozpowszechnia” jest odmienny121. Jak wskazuje siê w literaturze, ka¿de publiczne prezentowanie jest rozpowszechnianiem, ale nie ka¿de rozpowszechnianie jest publicznym prezentowaniem, poniewa¿ czynienie treœci dostêpnymi bli¿ej nieokreœlonej liczbie osób nie musi 78


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 79

byæ po³¹czone z ich publicznym prezentowaniem122. Szczególne znaczenie ma to w kontekœcie rozpowszechniania treœci okreœlonych w art. 256 § 1 k.k. w Internecie. Poza obszarem penalizacji mog¹ znaleŸæ siê takie zachowania jak umieszczenie na serwerze (uploadowanie) treœci okreœlonych w art. 256 § 1 k.k. bez organizowania ich pokazu. Zakwalifikowanie takiego dzia³ania jako „przesy³anie” lub „posiadanie” równie¿ wydaje siê w¹tpliwe123. W przedmiocie wyk³adni okreœlenia „rozpowszechniania” wypowiedzia³ siê S¹d Najwy¿szy w wyroku z 16 lutego 1987 r., w którym stwierdzi³, i¿ „przez rozpowszechnianie pisma, druku, fotografii lub innego przedmiotu, (…) rozumieæ nale¿y takie zachowanie siê sprawcy, które polega na czynieniu ich powszechnie dostêpnymi przez kolporta¿, u¿yczenie, powielanie, kopiowanie i innego rodzaju udostêpnianie ich treœci szerszemu i bli¿ej nieokreœlonemu krêgowi osób. Nie stanowi natomiast rozpowszechniania wymienionych przedmiotów dzia³anie sprawcy polegaj¹ce na ich okazywaniu lub wyœwietlaniu filmu za pomoc¹ aparatury video, je¿eli tego rodzaju okazywanie lub udostêpnianie tych przedmiotów odbywa siê w niewielkim i œciœle okreœlonym krêgu osób”124. Nie jest objête zakresem penalizacji posiadanie treœci okreœlonych w art. 256 § 1 k.k. tylko do u¿ytku prywatnego. Przedmiotem czynnoœci wykonawczej czynu z art. 256 § 2 s¹ druki, nagrania i inne przedmioty zawieraj¹ce treœæ okreœlon¹ w § 1, a wiêc propaguj¹ce faszystowski lub inny totalitarny ustrój pañstwa lub nawo³uj¹ce do nienawiœci na tle ró¿nic narodowoœciowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze wzglêdu na bezwyznaniowoœæ. Co do interpretacji okreœleñ „druk”, „nagranie” oraz „inny przedmiot” 125 doktryna jest zgodna, gdy¿ s¹ to pojêcia o utartym znaczeniu w jêzyku potocznym. 79


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 80

Przyjête w art. 256 § 2 czasownikowe znamiona przestêpstwa („produkuje”, „utrwala”, „sprowadza”, „nabywa”, „przechowuje”, „posiada”, „prezentuje”, „przewozi”, „przesy³a”) wskazuj¹ na mo¿liwoœæ pope³nienia czynu tylko poprzez dzia³anie. Przestêpstwo z art. 256 § 2 k.k. ma charakter bezskutkowy (formalny). Jest dokonane z chwil¹ ukoñczenia samego czynu. Podkreœliæ nale¿y, i¿ ani powstanie szkody ani nawet sprowadzenie niebezpieczeñstwa nie nale¿¹ do znamion przestêpstwa z art. 256 § 2 k.k. Dyspozycja przepisu nie zawiera opisu szkody lub sprowadzenia niebezpieczeñstwa, które skutkowa³yby odpowiedzialnoœci¹. Dla przypisania odpowiedzialnoœci wystarczy samo opisane w dyspozycji dzia³anie sprawcy. W § 3 art. 256 k.k. ustawodawca przewidzia³ okolicznoœci wy³¹czaj¹ce bezprawnoœæ czynu z § 2, które A. Marek nazywa swoistym „kontratypem”126. Do okolicznoœci tych zalicza siê dopuszczenie siê czynu w ramach dzia³alnoœci artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej. Ocena tej konstrukcji budzi jednak w doktrynie uzasadnione w¹tpliwoœci i krytykê127. Zalet¹ jest korygowanie w ten sposób szeroko zakreœlonego zakresu penalizacji. Ponadto przedmioty wymienione w art. 256 § 3 mog¹ mieæ du¿¹ wartoœæ historyczn¹, a co za tym idzie – mog¹ s³u¿yæ edukacji historycznej i kszta³towaniu w³aœciwych postaw wobec totalitaryzmu. Nie bêdzie podlegaæ karze malarz utrwalaj¹cy wizerunek Stalina lub Hitlera w celach artystycznych, nauczyciel historii prezentuj¹cy uczniom film edukacyjny o faszyzmie, kolekcjoner posiadaj¹cy w swojej kolekcji ordery ze swastyk¹ czy choæby naukowiec nabywaj¹cy na potrzeby przygotowywanego referatu materia³y zawieraj¹ce treœci nawo³uj¹ce do nienawiœci128. Wad¹ jest pos³u¿enie siê przez ustawodawcê pojêciami nieostrymi, niedookreœlonymi, cennymi129. Jak wskazuje L. Gardoc80


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 81

ki jest to sprzeczne z zasad¹ nullum crimen sine lege certa130. Brak definicji, co nale¿y rozumieæ pod pojêciem dzia³alnoœci artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej i naukowej mo¿e powodowaæ nadmierne wy³¹czenia odpowiedzialnoœci. Przyk³adowo, osoba nabywaj¹ca lub sprowadzaj¹ca druki zawieraj¹ce treœci propaguj¹ce ustrój totalitarny mo¿e powo³aæ siê na fakt, i¿ czyni to w ramach dzia³alnoœci kolekcjonerskiej. Analogicznie osoba prezentuj¹ca transparent z treœciami faszystowskimi mo¿e oœwiadczyæ, ¿e jest to element performance artystycznego131. S³usznie zatem wskazuje M. Kalitowski, ¿e w praktyce s¹d musi dokonaæ ad casum bardzo dok³adnej analizy zakresu wystêpuj¹cych w przepisie pojêæ, w szczególnoœci dotycz¹cych rodzajów dzia³alnoœci, w relacji do rzeczywistych zachowañ sprawcy132. Przestêpstwo z art. 257 k.k. ma charakter wieloodmianowy. Dwie formy sprawcze polegaj¹ na publicznym zniewa¿eniu grupy ludnoœci albo poszczególnej osoby z powodu jej przynale¿noœci narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowoœci lub na naruszeniu nietykalnoœci cielesnej osoby z takich powodów. Jest to zatem przestêpstwo publiczne (delictum publicum). Pojêcie „zniewa¿enia” nale¿y rozumieæ tak samo jak w przypadku art. 216 k.k133. Jest to okazanie pogardy, a wiêc stosunku sprawcy do pokrzywdzonego bardziej negatywnego ni¿ lekcewa¿enie134. Podkreœliæ nale¿y, i¿ ze wzglêdu na cenny charakter pojêcia zniewagi, wypowiedzi musz¹ byæ obiektywnie zniewa¿aj¹ce, nie wystarczy subiektywne odczucie pokrzywdzonego. Ponadto dla oceny czy dana wypowiedz jest niestosowna i narusza czeœæ i godnoœæ nale¿y uwzglêdniæ lokalne znaczenie poszczególnych s³ów, które mog¹ mieæ odmienne znaczenie w ró¿nych spo³ecznoœciach135. Pogl¹dy doktryny potwierdza tak¿e orzecznictwo. W wyroku z 16 stycznia 1976 r. SN przyj¹³, ¿e „przy ocenie naru81


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 82

szenia czci nale¿y mieæ na uwadze nie tylko subiektywne odczucie osoby ¿¹daj¹cej ochrony prawnej, ale tak¿e obiektywn¹ reakcjê opinii spo³eczeñstwa. Nie mo¿na te¿ przy tej ocenie ograniczaæ siê tylko do analizy pewnego zwrotu w abstrakcji, ale nale¿y tez zwrot wyk³adaæ na tle ca³ej wypowiedzi”136. Relewantny w tym zakresie jest równie¿ wyrok SA w Lublinie z 6 czerwca 2011 r., w którym s¹d stwierdza, i¿ „dla oceny, czy okreœlone zachowanie stanowi zniewagê, istotne znaczenie ma obiektywna ocena tego zachowania, rozwa¿enie jego spo³ecznego odbioru przez pryzmat generalnie akceptowanych norm obyczajowych. Uznaæ zatem trzeba, ¿e zniewagê mog¹ stanowiæ jedynie takie zachowania, które s¹ powszechnie uznane za obel¿ywe”137. Nie stanowi zniewagi samo ujawnienie faktu przynale¿noœci danej osoby do grupy narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej lub bezwyznaniowej je¿eli osoba ta faktycznie do tej grupy nale¿y. Ponadto nie stanowi przestêpstwa u¿ycie okreœleñ ¿artobliwych, odnosz¹cych siê do stereotypów w przypadku gdy intencja mówi¹cego nie by³o zniewa¿enie138. Zniewaga mo¿e byæ dokonana za pomoc¹ wypowiedzi ustnej, pisemnej lub œrodków masowej komunikacji takich jak: radio, telewizja, Internet, prasa. Wydaje siê, ¿e oprócz zniewagi werbalnej mo¿liwe jest równie¿ zniewa¿enie za pomoc¹ elementów komunikacji niewerbalnej np. uw³aczaj¹cych gestów, znaków, min. Oczywistym jest, ¿e zniewagi dokonaæ mo¿na równie¿ wypowiedzi¹ niezrozumia³¹ dla pokrzywdzonego ze wzglêdu na barierê jêzykow¹. Realizacja ustawowych znamion czynu nastêpuje jedynie wówczas, gdy powodem zniewa¿enia lub naruszenia nietykalnoœci cielesnej jest przynale¿noœæ pokrzywdzonego do okreœlonej kategorii grup wymienionych w dyspozycji przepisu139. Zniewa¿enie grupy osób nastêpuje, gdy sprawca swoj¹ wy82


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 83

powiedŸ adresuje do okreœlonej zbiorowoœci in gremio, a nie do konkretnego, zindywidualizowanego cz³onka tej grupy. Pojêcie „naruszenia nietykalnoœci cielesnej” nale¿y rozumieæ jak w przypadku art. 217 k.k. Jak wskazuj¹ M. Flemming i M. Kutzmann jest to klauzula ogólna obejmuj¹ca wszystkie formy dzia³ania o takim skutku140. Zachowanie sprawcy mo¿e polegaæ na uderzeniu rêk¹, nog¹, g³ow¹ lub jakimœ przedmiotem, targaniu za w³osy, pchniêciu, uszczypniêciu, umyœlnym potr¹ceniu kogoœ rêk¹ czy barkiem. Naruszeniem nietykalnoœci cielesnej jest ka¿de oddzia³ywanie na cia³ cz³owieka, które nie powoduje naruszenia czynnoœci narz¹du cia³a lub rozstroju zdrowia (argumentum a contrario z art. 156 i 157 k.k.)141. Ponadto w orzecznictwie za naruszenie nietykalnoœci cielesnej uznaje siê: kopniêcie, pchniêcie, oblanie nieczystoœciami, oplucie, chwycenie za klapy, zrzucenie czapki lub okularów, uderzenie rêkawiczk¹, rozbicie na ubraniu jajka, umazanie tortem, ci¹gniêcie za w³osy, uciskanie, polanie wod¹ lub farb¹, rozpylenie gazu, wyrzucenie za drzwi, potr¹cenie, ci¹gniêcie za odzie¿, obciêcie w³osów lub brody, spowodowanie upadku, podstawienie nogi, uszczypniêcie, uk³ucie szpilk¹, targanie za w³osy, ujêcie, zrzucenie ze schodów, dotkniêcie cia³a, wymuszony poca³unek, przytrzymywanie142. Zachowanie takie ma na celu naruszenie godnoœci innej osoby. Wywo³anie okreœlonych skutków w postaci uszczerbku na zdrowiu pozostaje poza znamionami przestêpstwa z art. 257 k.k. Jak trafnie zauwa¿aj¹ M. Flemming i W. Kutzmann, ze wzglêdu na u¿ycie zwrotu „z powodu przynale¿noœci” dla bytu przestêpstwa osoba zniewa¿ana lub osoba, której nietykalnoœæ cielesna zosta³a naruszona musi rzeczywiœcie nale¿eæ do grupy okreœlonej w dyspozycji przepisu. Je¿eli zniewaga lub naruszenie nietykalnoœci cielesnej skierowane jest przeciw osobie, która w rzeczywistoœci nie nale¿y 83


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 84

do takiej grupy, to zachodzi karalne usi³owanie nieudolne (art. 13 § 2 k.k.) lub ewentualnie przestêpstwo z art. 216 lub 217 k.k143. W¹tpliwoœci w doktrynie wzbudza czy wymóg publicznoœci dzia³ania dotyczy w równiej mierze czynu polegaj¹cego na zniewa¿eniu, jak i czynu dotycz¹cego naruszenia nietykalnoœci cielesnej. Jak wskazuje M. Flemming i W. Kutzmann wysuniêcie zwrotu „publicznie” na pocz¹tek przepisu, przed obie czynnoœci wykonawcze sugeruje, ¿e intencj¹ ustawodawcy by³o odniesienie go zarówno do zniewa¿enia jak i do naruszenia nietykalnoœci cielesnej144. Jak stwierdzi³ SN w uchwale z 20 wrzeœnia „dzia³anie »publicznie« zachodzi wówczas, gdy b¹dŸ ze wzglêdu na miejsce dzia³ania, b¹dŸ ze wzglêdu na okolicznoœci i sposób dzia³ania sprawcy jego zachowanie siê jest lub mo¿e byæ dostêpne (dostrzegalne) dla nieokreœlonej liczby osób, przy czym sprawca maj¹c œwiadomoœæ tej mo¿liwoœci co najmniej na to siê godzi”145. Jednak¿e, jak podkreœla w wyroku z 16 listopada 1972 r., „zachowanie nie mo¿e byæ ocenione jako publiczne tylko z tego wzglêdu, ¿e mia³o ono miejsce w miejscu publicznym; publicznoœæ dzia³ania nie jest to¿sama z dzia³aniem w miejscu publicznym”146. Publiczny charakter zniewa¿enia mo¿e wynikaæ ze sposobu dzia³ania. Przyk³adem mo¿e byæ rozrzucanie lub rozdawanie zniewa¿aj¹cych ulotek lub pism, projekcja zniewa¿aj¹cego filmu, umieszczenie zniewa¿aj¹cych informacji w Internecie lub w prasie, maszerowanie z transparentem opatrzonym zniewa¿aj¹cymi has³ami. Jak wskazuje R. A. Stefañski, wobec rozwoju nowych form technicznych komunikacji, nie jest konieczny bezpoœredni kontakt sprawcy z nieokreœlon¹ liczb¹ ludzi, kontakt ten mo¿e byæ nawi¹zany za pomoc¹ œrodków masowego komunikowania siê147. 84


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 85

Zniewa¿enie lub naruszenie nietykalnoœci cielesnej „niepublicznie” implikowaæ bêdzie odpowiedzialnoœæ za przestêpstwo z art. 216 lub 217 k.k. Przedmiotem bezpoœredniego dzia³ania (przedmiotem czynnoœci wykonawczej) jest „grupa ludnoœci” lub „poszczególna osoba”. Jako grupê ludnoœci w doktrynie uznaje siê co najmniej trzy osoby148. W dyspozycji przepisu enumeratywnie okreœlone s¹ chronione przez art. 257 k.k. grupy w postaci grup narodowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych, bezwyznaniowych. Niekonsekwencj¹ wykaza³ siê ustawodawca wprowadzaj¹c w art. 119 k.k. pojêcie „grupy osób” a w art. 257 k.k. pojêcie „grupy ludnoœci” gdy przedmiot ochrony obu przestêpstw jest ten sam. Pewn¹ niejasnoœæ wywo³a³ równie¿ ustawodawca wprowadzaj¹c w czêœci dotycz¹cej naruszenia nietykalnoœci cielesnej pojêcie „innej osoby”, lecz wydaje siê ono byæ to¿same z pojêciem „poszczególnej osoby”. Powy¿sze stanowi naruszenie § 10 zasad techniki prawodawczej, który stanowi, i¿ „do oznaczenia jednakowych pojêæ u¿ywa siê jednakowych okreœleñ, a ró¿nych pojêæ nie oznacza siê tymi samymi okreœleniami”149. Nie podlegaj¹ ochronie z art. 257 k.k. osoby, które ujê³y siê za pokrzywdzon¹ osob¹ lub pokrzywdzon¹ grup¹ osób i podjê³y polemikê ze sprawc¹, broni³y pokrzywdzonych, potêpi³y zachowanie sprawcy, przez co same zosta³y zniewa¿one lub naruszona zosta³a ich nietykalnoœæ osobista. Przestêpstwo z art. 257 k.k. jest przestêpstwem bezskutkowym (formalnym) w przypadku zniewa¿enia oraz przestêpstwem skutkowym (materialnym) w przypadku naruszenia nietykalnoœci cielesnej150. Przestêpstwo bezskutkowe jest dokonane z chwil¹ ukoñczenia samego czynu, natomiast przestêpstwo skutkowe wymaga nast¹pienia skutku w postaci przynajmniej dotkniêcia cia³a cz³owieka151. 85


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 86

4. Podmiot przestępstw z nienawiści Przestêpstwa z art. 119, 256 i 257 k.k. s¹ przestêpstwami powszechnymi (delictum comune). Podmiotem mo¿e byæ ka¿da osoba zdolna do ponoszenia odpowiedzialnoœci karnej (17 lat). Ustawa karna nie wymaga posiadania przez sprawcê szczególnych w³aœciwoœci. Sprawc¹ mo¿e byæ zarówno obywatel polski, cudzoziemiec jaki i bezpañstwowiec. Dla bytu omawianych przestêpstw nie jest konieczna przynale¿noœæ sprawcy do okreœlonego, antagonistycznego wyznania, sekty, ugrupowania politycznego, ideologicznego lub tzw. grupy nienawiœci152.

5. Strona podmiotowa przestępstw z nienawiści Przestêpstwo z art. 119 k.k. mo¿e byæ pope³nione tylko umyœlnie, w zamiarze bezpoœrednim (dolus directus). Dzia³anie sprawcy oparte jest na motywach dyskryminacyjnych. Jak trafnie zauwa¿y³ SA w Lublinie w wyroku z 27 listopada 2003 r.: „Podmiotowe pole penalizacji okreœlone w art. 119 § 1 k.k., maj¹ce aksjologiczne uzasadnienie zwalczaniem wszelkich dyskryminacji cz³owieka, w jakiejkolwiek formie czy postaci, nie obejmuje celu, w jakim sprawca u¿ywa przemocy lub groŸby wobec grupy osób czy poszczególnych osób. Cel takiego dzia³ania mo¿e byæ ró¿ny (np. zastraszanie pokrzywdzonych, podporz¹dkowanie lub zmuszanie ich do okreœlonego dzia³ania, zaniechania lub znoszenia, czy te¿ ich eliminacjê z danej dziedziny ¿ycia publicznego lub ograniczenie w korzystaniu z równoœci praw cz³owieka i podstawowych wolnoœci itd. itp.). Natomiast nale¿y do niego, jako warunek konieczny, kierowanie siê sprawcy powodem rozumianym jako psychiczny proces decyzyjny o charakterze intelektualnym, u pod³o¿a którego le¿y ne86


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 87

gacja, a nawet pogarda dla tych ogólnie akceptowanych, uniwersalnych wartoœci, które m.in. chroni art. 119 § 1 k.k.”153. Umyœlnoœæ w zamiarze bezpoœrednim obejmuje dwie p³aszczyzny – œwiadomoœci (intelektualn¹) i wolunatatywna (wolicjonalna). W przypadku przestêpstwa z art. 119 k.k. sprawca œwiadomoœci¹ obejmuje fakt, i¿ osoba lub grupa, wobec której stosuje przemoc lub groŸbê bezprawn¹ charakteryzuje siê cech¹ wymienion¹ w dyspozycji przepisu. P³aszczyzna woluntatywna obejmuje chêæ pope³nienia czynu zabronionego. Przestêpstwo z art. 256 § 1 k.k. mo¿e zostaæ pope³nione tylko umyœlnie, wy³¹cznie w zamiarze bezpoœrednim o szczególnym, intencjonalnym zabarwieniu (dolus directus coloratus)154. Wynika to z u¿ytych alternatywnie zwrotów „propaguje”, „nawo³uje”, z których istoty wynika chêæ sprawcy155. Zamiar polega na wyra¿eniu aprobaty dla faszystowskich lub innych totalitarnych ustrojów pañstwowych. Przestêpstwo z art. 256 § 2 k.k. mo¿e zostaæ pope³nione jedynie umyœlnie w zamiarze bezpoœrednim kierunkowym (dolus directus coloratus). Wskazuje na to wprowadzenie znamienia kierunkowego („w celu rozpowszechniania”) odnosz¹cego siê produkowania, utrwalania, sprowadzania, nabywania, przechowywania, posiadania, prezentowania, przewo¿enia lub przesy³ania druku, nagrania lub innego przedmiotu, zawieraj¹cego treœæ okreœlon¹ w § 1 albo bêd¹ce noœnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej. Zdaniem A. Marka znamiê podmiotowe dzia³ania „w celu rozpowszechniania” istotnie ogranicza zbyt szeroki zakres penalizacji156. Umyœlnoœæ w zamiarze bezpoœrednim charakteryzuj¹ dwie p³aszczyzny – œwiadomoœci (intelektualn¹) i wolunatatywna (wolicjonalna). W przypadku przestêpstwa z art. 256 k.k. sprawca œwiadomoœci¹ obejmuje fakt, i¿ dzia³a publicznie oraz dzia³anie w celu propagowania 87


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 88

ustroju faszystowskiego lub innego totalitarnego lub nawo³ywania do nienawiœci. P³aszczyzna woluntatywna obejmuje chêæ pope³nienia czynu zabronionego. Przestêpstwo z art. 257 k.k. mo¿e byæ pope³nione tylko umyœlnie, wy³¹cznie w zamiarze bezpoœrednim kierunkowym (dolus directus coloratus)157. Zwrot „z powodu” wskazuje, zdaniem A. Marka, na szczególne zabarwienie kierunkowe zamiaru sprawcy158. Odmienny pogl¹d prezentuje Z. Æwi¹kalski, który uwa¿a, ¿e przestêpstwo to w obu odmianach, zarówno zniewa¿enia jak i naruszenia nietykalnoœci cielesnej, mo¿e mieæ postaæ zamiaru bezpoœredniego lub ewentualnego159. S³usznie stwierdza M. Cieœlak, ¿e d¹¿enie do celu jest nie do pomyœlenia bez jego pozytywnej oceny, gdy jednoczeœnie stosunek sprawcy do poszczególnych okolicznoœci i efektów tego d¹¿enia mo¿e byæ ró¿ny160. Co za tym idzie, gdy sprawca chce siê zachowaæ w sposób dyskryminacyjny to jedynie w odniesieniu do motywacji uprawnione jest mówienie o zamiarze bezpoœrednim gdy równoczeœnie inne znamiona mog¹ byæ objête zamiarem ewentualnym161. Na zachowanie sprawcy motywowane pobudkami dyskryminuj¹cymi wskazuje R. A. Stefañski. Spiritus movens sprawcy jest przynale¿noœæ pokrzywdzonego do grupy narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo bezwyznaniowej162. Zdaniem M. Flemminga i M. Kutzmanna motywy, którymi kieruje siê sprawca nie s¹ istotne. Mog¹ mieæ one oparcie w ideologii faszystowskiej, rasistowskiej, fundamentalizmie religijnym, ateizmie lub mieæ t³o ekonomiczne. Nie ma znaczenia dla bytu przestêpstwa, czy sprawca ma œwiadomoœæ fa³szywoœci i b³êdnoœci g³oszonych pogl¹dów, opinii i wiadomoœci czy jest przekonany o och prawdziwoœci i trafnoœci. Decyduj¹ca jest œwiadomoœæ sprawcy, ¿e swoim, dzia³aniem zniewa¿a dan¹ grupê lub osobê do niej nale¿¹c¹163. Umyœlnoœæ w zamiarze bezpoœrednim obejmuj p³aszczyznê 88


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 89

œwiadomoœci (intelektualn¹) oraz p³aszczyznê wolunatatywn¹ (wolicjonaln¹). W przypadku przestêpstwa z art. 257 k.k. sprawca œwiadomoœci¹ obejmuje fakt dzia³ania publicznie oraz to, i¿ grupa lub osoba, któr¹ zniewa¿¹ lub której nietykalnoœæ cielesn¹ narusza, charakteryzuje siê cech¹ wymienion¹ w dyspozycji przepisu. P³aszczyzna woluntatywna obejmuje chêæ pope³nienia czynu zabronionego.

6. Zagrożenie karne za przestępstwa z nienawiści Przestêpstwo z art. 119 k.k. zagro¿one jest kar¹ pozbawienia wolnoœci od 3 miesiêcy do lat 5. Jest to zatem wystêpek. Na podstawie art. 58 § 3 k.k. „s¹d mo¿e orzec karê grzywny lub karê ograniczenia wolnoœci do lat 2, w szczególnoœci je¿eli orzeka równoczeœnie œrodek karny”, gdy¿ przestêpstwo to jest zagro¿one kar¹ pozbawienia wolnoœci nieprzekraczaj¹c¹ 5 lat164. Ponadto wymierzaj¹c karê za przestêpstwa z art. 119 k.k. s¹d winien ka¿dorazowo rozwa¿yæ celowoœæ orzeczenia obok kar œrodków karnych, a w szczególnoœci pozbawienia praw publicznych, zakazu zajmowania okreœlonego stanowiska, wykonywania okreœlonego zawodu lub prowadzenia okreœlonej dzia³alnoœci gospodarczej, przepadku przedmiotów czy podania wyroku do publicznej wiadomoœci165. Dyskryminacja uznawana jest za motywacjê pope³nienia przestêpstwa zas³uguj¹c¹ na szczególne potêpienie. W zwi¹zku z tym, na podstawie art. 40 § 2 k.k., w razie skazania na karê pozbawienia wolnoœci na czas nie krótszy od lat 3 s¹d mo¿e orzec pozbawienie praw publicznych. Na podstawie art. 46 § 1 k.k. „s¹d mo¿e orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, obowi¹zek naprawienia szkody w ca³oœci albo w czêœci lub zado89


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 90

œæuczynienia za doznan¹ krzywdê” lub na podstawie art. 46 § 2 k.k. „s¹d mo¿e orzec nawi¹zkê na rzecz pokrzywdzonego”. Przestêpstwo z art. 256 § 1 i 2 jest zagro¿one kar¹ grzywny, kar¹ ograniczenia wolnoœci albo kar¹ pozbawienia wolnoœci do lat 2. Stanowi ono zatem wystêpek. Na podstawie art. 256 § 4 „w razie skazania za przestêpstwo okreœlone w § 2 s¹d obligatoryjnie orzeka przepadek przedmiotów, o których mowa w § 2, chocia¿by nie stanowi³y w³asnoœci sprawcy”. Z uwagi na alternatywny charakter zagro¿enia, zgodnie z art. 58 § 1 k.k., „s¹d orzeka karê pozbawienia wolnoœci bez warunkowego zawieszenia jej wykonania tylko wtedy, gdy inna kara lub œrodek karny nie mo¿e spe³niæ celów kary”. Zgodnie z art. 59 § 1 k.k., „je¿eli przestêpstwo jest zagro¿one kar¹ pozbawienia wolnoœci nieprzekraczaj¹c¹ 3 lat lub ³agodniejszego rodzaju i spo³eczna szkodliwoœæ czynu nie jest znaczna, s¹d mo¿e odst¹piæ od wymierzenia kary, je¿eli orzeka równoczeœnie œrodek karny, a cele kary zostan¹ przez ten œrodek spe³nione”. Zagro¿enie karne w przypadku art. 256 k.k. daje podstawê do odst¹pienia od wymierzenia kary i zgodnie z art. 49 k.k. orzeczenia œwiadczenia pieniê¿nego wymienione w art. 39 pkt 7 na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej; œwiadczenie to nie mo¿e przekroczyæ 60 000 z³otych. Na podstawie art. 66 § 1 k.k. „s¹d mo¿e warunkowo umorzyæ postêpowanie karne, je¿eli wina i spo³eczna szkodliwoœæ czynu nie s¹ znaczne, okolicznoœci jego pope³nienia nie budz¹ w¹tpliwoœci, a postawa sprawcy nie karanego za przestêpstwo umyœlne, jego w³aœciwoœci i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób ¿ycia uzasadniaj¹ przypuszczenie, ¿e pomimo umorzenia postêpowania bêdzie przestrzega³ porz¹dku prawnego, w szczególnoœci nie pope³ni przestêpstwa”. 90


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 91

Przestêpstwo z art. 257 k.k. jest zagro¿one kar¹ pozbawienia wolnoœci do lat 3. Jest to wiêc wystêpek. Zgodnie z dyrektyw¹ z art. 58 § 3, z zastrze¿eniem § 4, ze wzglêdu na fakt, i¿ przestêpstwo z art. 257 k.k. jest zagro¿one kar¹ pozbawienia wolnoœci nieprzekraczaj¹c¹ 5 lat, „s¹d mo¿e orzec zamiast kary pozbawienia wolnoœci grzywnê albo karê ograniczenia wolnoœci do lat 2, w szczególnoœci je¿eli orzeka równoczeœnie œrodek karny”. Na podstawie z art. 59 § 1 k.k., „je¿eli przestêpstwo jest zagro¿one kar¹ pozbawienia wolnoœci nieprzekraczaj¹c¹ 3 lat lub ³agodniejszego rodzaju i spo³eczna szkodliwoœæ czynu nie jest znaczna, s¹d mo¿e odst¹piæ od wymierzenia kary, je¿eli orzeka równoczeœnie œrodek karny, a cele kary zostan¹ przez ten œrodek spe³nione”. W przypadku art. 257 k.k. wysokoœæ zagro¿enia karnego upowa¿nia s¹d do odst¹pienia od wymierzenia kary i zgodnie z art. 49 k.k. orzeczenia œwiadczenia pieniê¿nego wymienionego w art. 39 pkt 7 na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. W doktrynie wskazuje siê na brak analogicznego do art. 217 § 2 k.k. uregulowania sytuacji, w której zachowanie sprawcy zosta³o sprowokowane przez wyzywaj¹ce zachowanie siê pokrzywdzonego albo gdy pokrzywdzony odpowiedzia³ naruszeniem nietykalnoœci cielesnej, co skutkowa³oby mo¿liwoœci¹ odst¹pienia przez s¹d od wymierzenia kary. Wydaje siê, i¿ w takiej sytuacji mo¿liwe jest jedynie nadzwyczajne z³agodzenie kary na podstawie art. 60 § 2166. Ponadto zgodnie z art. 66 § 1 k.k. „s¹d mo¿e warunkowo umorzyæ postêpowanie karne, je¿eli wina i spo³eczna szkodliwoœæ czynu nie s¹ znaczne, okolicznoœci jego pope³nienia nie budz¹ w¹tpliwoœci, a postawa sprawcy nie karanego za przestêpstwo umyœlne, jego w³aœciwoœci i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób ¿ycia uzasadniaj¹ przypuszczenie, ¿e 91


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 92

pomimo umorzenia postêpowania bêdzie przestrzega³ porz¹dku prawnego, w szczególnoœci nie pope³ni przestêpstwa”. Znowelizowany ustaw¹ z 12 lutego 2010 r. art. 47 § 1 k.k. pozwala „w razie skazania sprawcy za umyœlne przestêpstwo przeciwko ¿yciu lub zdrowiu albo za inne przestêpstwo umyœlne, którego skutkiem jest œmieræ cz³owieka, ciê¿ki uszczerbek na zdrowiu, naruszenie czynnoœci narz¹du cia³a lub rozstrój zdrowia, a tak¿e w razie skazania sprawcy za przestêpstwo okreœlone w art. 173, 174, 177 lub art. 355, je¿eli sprawca by³ w stanie nietrzeŸwoœci lub pod wp³ywem œrodka odurzaj¹cego lub zbieg³ z miejsca zdarzenia s¹d mo¿e orzec nawi¹zkê na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej”167. Co do mo¿liwoœci orzeczenia nawi¹zki z art. 47 k.k. nie ma jednolitego stanowiska doktryny. Zdaniem E. W. P³ywaczewskiego i A. Sakowicza mo¿liwe jest to w przypadku, gdy zachowanie sprawcy w postaci naruszenia nietykalnoœci cielesnej doprowadzi³o do rozstroju zdrowia b¹dŸ naruszenia czynnoœci narz¹du cia³a168. Odmiennie R. A. Stefañski wi¹¿e mo¿liwoœæ orzeczenia nawi¹zki z wyczerpaniem jednoczeœnie znamion przestêpstwa z art. 157 § 1 k.k., a samo skazanie za przestêpstwo z art. 257 k.k. uwa¿a za uniemo¿liwiaj¹ce orzeczenie nawi¹zki169. W kontekœcie treœci przepisu art. 47 k.k., który zawiera alternatywê warunków koniecznych do orzeczenia nawi¹zki w postaci skazania za przestêpstwo przeciwko ¿yciu lub zdrowiu albo skazania za przestêpstwo umyœlne, którego skutkiem jest naruszenie czynnoœci narz¹du cia³a lub rozstrój zdrowia, a takim jest przestêpstwo z art. 257 k.k., trafniejszy wydaje siê byæ pierwszy pogl¹d. Na podstawie art. 46 § 1 k.k. „w razie skazania s¹d mo¿e orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, obowi¹zek naprawienia wyrz¹dzonej przestêpstwem szkody w ca³oœci albo w czêœci lub zadoœæuczynie92


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 93

nia za doznan¹ krzywdê” lub na podstawie art. 46 § 2 k.k. „zamiast obowi¹zku okreœlonego w § 1 s¹d mo¿e orzec nawi¹zkê na rzecz pokrzywdzonego”. Konkluduj¹c powy¿sze rozwa¿ania pozostaje mieæ nadziejê, i¿ instrumenty prawa karnego pozostan¹ ultima ratio w ochronie mniejszoœci narodowych i etnicznych. Pierwszoplanow¹ rolê w zapewnieniu pokojowego wspó³¿ycia cz³onków pluralistycznego spo³eczeñstwa powinny odgrywaæ: edukacja, wzajemne poznanie i zrozumienie, otwartoœæ i poszanowanie wzajemnych praw.

Bibliografia: 1. Bojarski T., [w:] T. Bojarski (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2012. 2. Budyn-Kulik M., [w:] M. Mozgawa (red.), Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Warszawa 2010. 3. Cieœlak M., Polskie prawo karne. Zarys systemowego ujêcia, Warszawa 1994. 4. Czykwin E., Jawny i ukryty stygmat spo³eczny. Próba zastosowania w kontekœcie mniejszoœci narodowych, [w:] E. Czykwin, M. Rusaczyk, „Gorsi inni – badania”, Bia³ystok 2008. 5. Æwi¹kalski Z., [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II Komentarz do art. 117277 k.k., Kraków 2006. 6. Flemming M., Wojciechowska J., [w:] A. W¹sek, R. Zaw³ocki (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. T. 1, Komentarz do art. 117-221, Warszawa 2010. 7. Flemming M., Kutzmann W., Przestêpstwa przeciwko porz¹dkowi publicznemu. Rozdzia³ XXXII Kodeksu karnego. Komentarz, Warszawa 1999. 8. Flemming M., Wojciechowska J., Zbrodnie wojenne. Przestêpstwa przeciwko pokojowi, pañstwu i obronnoœci.

93


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 94

Rozdzia³ XVI, XVII, XVIII Kodeksu karnego. Komentarz, Warszawa 1999. 9. Gardocki L., Prawo karne, Warszawa 2004. 10. Gierszewski J., Przestêpstwa stadionowe jako akty przemocy motywowane nienawiœci¹, [w:] W. P³ywaczewski, B. Wiœniewski (red.), Przestêpczoœæ stadionowa. Diagnoza i przeciwdzia³anie zjawisku, Szczytno 2012. 11. Górniok O., [w:] O. Górniok (red.), Kodeks karny. Komentarz. Tom II. Art. 117-363, Gdañsk 2005. 12. Harê¿a A., Wolnoœæ s³owa w Internecie a publiczne nawo³ywanie do nienawiœci, „Nowa Kodyfikacja Prawa Karnego” 2006, nr 20. 13. Hoc S. , O przestêpstwach z art. 256 k.k., „Przegl¹d Prawa Karnego” 2003, nr 22. 14. Hofmañski P., [w:] M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010. 15. Jurczak J., Chuligañstwo stadionowe. Symbole i gesty na polskich stadionach, Wydzia³ Wydawnictw i Poligrafii WSPol, Szczytno 2011. 16. Jurczak J., Duda M., Stadion pi³karski jako miejsce ideologicznych manifestacji, „Policja” 2010, nr 4. 17. Kalitowski M., [w:] M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010. 18. K³¹czyñska N., Dyskryminacja religijna a prawnokarne ochrona wolnoœci sumienia i wyznania, Wroc³aw 2005. 19. Konarska-Wrzosek V., Dyrektywy wyboru kary w polskim ustawodawstwie karnym, Toruñ 2002. 20. Kulesza W., Znies³awienie i zniewaga, Warszawa 1984. 21. Marek A., Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010. 22. Morawski L., Wyk³adnia w orzecznictwie s¹dów. Komentarz, Toruñ 2002. 23. Mozgawa M., [w:] M. Mozgawa (red.), Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Warszawa 2010. 94


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 95

24. Pikulski S., Dziembowski R.P., Znies³awienie i zniewa¿enie w polskim prawie karnym na tle porównawczym [w:] S. Pikulski, M. Romañczuk-Gr¹cka, B. Or³owska-Zieliñska, To¿samoœæ polskiego prawa karnego, Olsztyn 2011. 25. Piórkowska-Flieger J., [w:] T. Bojarski (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2012. 26. P³ywaczewski E.W., Sakowicz A., [w:] A. W¹sek, R. Zaw³ocki (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. T. 2, Komentarz do art. 222-316, Warszawa 2010. 27. P³ywaczewski W., Mowa nienawiœci jako komponent tak zwanej przestêpczoœci stadionowej, [w:] W. P³ywaczewski, B. Wiœniewski (red.), Przestêpczoœæ stadionowa. Diagnoza i przeciwdzia³anie zjawisku, Szczytno 2012. 28. Rodzynkiewicz M., [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II. Komentarz do art. 117-277 k.k., Kraków 2006. 29. Siwicki M., Nielegalna i szkodliwa treœæ w Internecie. Aspekty prawnokarne, Warszawa 2011. 30. Siwicki M., Propaganda faszyzmu, totalitaryzmu oraz akty dyskryminacji, „Pañstwo i Prawo” 2008, z. 11. 31. Stefañski R.A., Przestêpstwo publicznego zniewa¿enia grupy ludnoœci lub osoby z powodu dyskryminacyjnego (art. 257 k.k.), „Prokuratura i Prawo” 2006, nr 6. 32. Szewczyk M., [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II Komentarz do art. 117277 k.k., Kraków 2006. 33. Szul-Szywala A., Przestêpstwa z nienawiœci w polskim prawie karnym, [w:] A. Lipowska-Teutsch, E. Ry³ko (red.), Przemoc motywowana uprzedzeniami, Kraków 2007, s. 13. 34. Woiñski M., Projekt nowelizacji art. 256 k.k. [w:] R. Wieruszewski (red.), Mowa nienawiœci a wolnoœæ s³owa: aspekty prawne i spo³eczne, Warszawa 2010. 95


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 96

Grzegorz Ilnicki

Prawna ochrona przed dyskryminacją w zatrudnieniu Jedn¹ z naczelnych zasad prawa prywatnego jest swoboda umów. Zasadza siê ona na przekonaniu, ¿e strony stosunku zobowi¹zaniowego mog¹ u³o¿yæ treœæ tego stosunku wedle swojego uznania, byle jego treœæ lub cele nie sprzeciwia³y siê w³aœciwoœci tego stosunku, ustawie ani zasadom wspó³¿ycia spo³ecznego. W rezultacie, przyjmuje siê, ¿e ma ona odniesienie do swobody zawierania samej umowy, jak i wyboru kontrahenta (partnera gospodarczego), decydowania o treœci umowy i formie jej zawarcia. Na gruncie prawa pracy zasada ta zostaje zasadniczo ograniczona automatyzmem prawnym i zasad¹ uprzywilejowania pracownika, które zosta³y wyra¿one w art. 18 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r., Nr 21 poz. 94 t.j. ze zm.). Prowadzi to do sytuacji, w której postanowienia umów o pracê oraz innych aktów na podstawie których powstaje stosunek pracy, nie mog¹ byæ mniej korzystne dla pracownika ni¿ przepisy prawa pracy. Postawienia tych aktów, choæby pracownik wyrazi³ na nie zgodê, s¹ z mocy prawa niewa¿ne (uprzywilejowanie pracownika) i zast¹pione odpowiednimi przepisami prawa pracy (automatyzm prawny). Kolizja zasady swobody umów oraz zasady automatyzmu prawnego i uprzywilejowania pracownika jest sporem, która z wartoœci – „wolnoœæ” czy „sprawiedliwoœæ” maj¹ uzyskaæ prymat w regulowaniu stosunków pomiêdzy pracownikami 96


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 97

i pracodawcami. Podstawow¹ funkcj¹ prawa pracy jest ochrona pracownika jako s³abszej strony stosunku zatrudnienia. Jednak ewolucja tej ga³êzi prawa i spory na ³onie doktryny wyraŸnie akcentuj¹ dochodzenie, w niektórych obszarach prawa pracy, do g³osu postulatów zwiêkszenia swobody stron stosunku pracy do samodzielnego kszta³towania wzajemnych praw i obowi¹zków, a tak¿e zwiêkszenia uprawnieñ pracodawców w zakresie swobodnego zatrudniania, a szczególnie zwalniania pracowników. Widaæ tak¿e wyraŸnie, ¿e w orzecznictwie s¹dów coraz czêœciej mamy do czynienia z przyznawaniem pracodawcom wiêkszej swobody jednostronnego kszta³towania sytuacji prawnej pracowników. Wbrew powy¿szemu trendowi, od kilkunastu lat, w du¿ej mierze pod wp³ywem polskiej akcesji do Unii Europejskiej, trwa proces uszczelniania ochrony pracowników przed arbitraln¹ ocen¹ ich pracy, nierównym traktowaniem i dyskryminacj¹ w zatrudnieniu. Dzieje siê to pomimo braku modernizacji niektórych instytucji polskiego prawa pracy, które niezmienione od 1974 roku przyjmuj¹ archaiczny charakter gro¿¹cy erozj¹ systemu ochrony pracy. Przyk³adem tego jest np. dopuszczalnoœæ powszechnego zatrudnienia na podstawie umów na czas okreœlony i niedostateczna ochrona praw pracowników zatrudnionych na ich podstawie. Na mocy du¿ej nowelizacji Kodeksu pracy z 1996 roku, ustawodawca wprowadzi³ do ustawy przepis art. 11(3), na mocy którego jakakolwiek dyskryminacja w stosunkach pracy, w szczególnoœci ze wzglêdu na p³eæ, wiek, niepe³nosprawnoœæ, rasê, narodowoœæ, przekonania, zw³aszcza polityczne lub religijne, oraz przynale¿noœæ zwi¹zkow¹ – jest niedopuszczalna. Przepis ten by³ dwukrotnie, w 2001 i 2003 roku nowelizowany i uzupe³niany o pojêcia dyskryminacji bezpoœredniej i poœredniej oraz rozwiniêcie katalogu przes³anek, z powodu których niedopuszczalne jest ró¿nicowanie sytuacji pracowników. 97


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 98

Proces œcierania siê wartoœci „wolnoœci” i „sprawiedliwoœci” w prawie pracy, który wszed³ w kolejny etap po nowelizacji Kodeksu pracy z 1996 roku, dobrze obrazuje dyskusjê w doktrynie, któr¹ w godny przytoczenia sposób podsumowa³ L. Kaczyñski: Nie mo¿na wykluczyæ zaproponowania kandydatowi na pracownika (pracownicê) warunków preferencyjnych, np. z powodu ich p³ci, i odwrotnie – gorszych ni¿ dla innych pracowników obci¹¿onych podobnymi obowi¹zkami. W tym ostatnim przypadku nastêpuje zbieg z art. 11(3), w moim przekonaniu reprezentuj¹cym zasadê równoœci ze wzglêdu na wszystkie kryteria z wy³¹czeniem jakoœci (rodzaju) i iloœci pracy. Nie powinno wiêc ulegaæ w¹tpliwoœci, ¿e mo¿e wyst¹piæ sprzecznoœæ miêdzy kompetencj¹ stron do swobodnego kszta³towania treœci stosunku pracy (z wy³¹czeniem postanowieñ mniej korzystnych dla pracownika ni¿ przepisy prawa pracy) a zasadami sprawiedliwoœci lub równoœci. Do sprzecznoœci takiej dochodzi jednak w konkretnych przypadkach, z czego wynika stwierdzenie drugie, ¿e art. 11(2) i 11(3) nie mog¹ prowadziæ do generalnej zmiany charakteru prawnego konkretnych przepisów prawa pracy. Ich funkcjonowanie jest raczej analogiczne do sposobu dzia³ania klauzuli generalnej zasad wspó³¿ycia spo³ecznego. (…) Nale¿y wyraŸnie powiedzieæ, ¿e w omawianym tu przypadku, nie pozbawionym zreszt¹ ze wzglêdu na równoœæ kobiet i mê¿czyzn istotnego waloru praktycznego, istota sprzecznoœci miêdzy wolnoœci¹ a sprawiedliwoœci¹ zosta³a rozstrzygniêta na korzyœæ sprawiedliwoœci170. Si³a tego procesu i konsekwencja w jego realizowaniu sprawia, ¿e dotyka on ju¿ nie tylko stosunków zwi¹zanych prac¹ najemn¹, ale tak¿e pozapracowniczych stosunków zatrudnienia, realizowanych najczêœciej w oparciu o umowy cywilnoprawne m.in. zlecenia, agencyjne i o dzie³o, co nast¹pi³o na podstawie czêsto krytykowanej – jako u³omnej, ale 98


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 99

jednak bezsprzecznie wa¿nej ustawy z dnia 3 grudnia 2010 roku o wdro¿eniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (Dz. U. z 2010, Nr 254, poz. 1700)171. Tym samym ograniczenia dla swobody umów, w tym swoboda zatrudnienia zosta³y silnie zaakcentowane tak¿e na gruncie stosunków cywilnoprawnych. Na gruncie Kodeksu pracy, dyskryminacja rozumiana jest jako nierówne traktowanie pracowników ze wzglêdu na jedn¹ lub wiele cech okreœlonych w katalogu art. 18(3a). Ustawodawca wyszczególni³ w tym przepisie cechy takie jak: p³eæ, wiek, niepe³nosprawnoœæ, rasê, religiê, narodowoœæ, przekonania polityczne, przynale¿noœæ zwi¹zkow¹, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientacjê seksualn¹, zatrudnienie na czas okreœlony lub nieokreœlony, w pe³nym lub w niepe³nym wymiarze czasu pracy. W tym miejscu nale¿y jednak podkreœliæ, ¿e wyszczególnienie to ma charakter jedynie przyk³adowy i stanowi wskazówkê do rozumienia sensu zakazu bezprawnego ró¿nicowania sytuacji pracowników. Powy¿szy katalog ma charakter otwarty, tzn. pracodawcy nie wolno dyskryminowaæ pracowników ze wzglêdu na ¿adn¹ inn¹ cechê prawnie chronion¹ b¹dŸ arbitraln¹ i nieobiektywn¹ przes³ankê, która nie zas³uguje na ochronê prawn¹. W odró¿nieniu od regulacji Kodeksu pracy, zamkniêty katalog przes³anek dyskryminacyjnych zosta³ przyjêty na gruncie tzw. ustawy antydyskryminacyjnej172. W art. 8 ustawy zapisano, ¿e zakazuje siê nierównego traktowania osób fizycznych ze wzglêdu na p³eæ, rasê, pochodzenie etniczne, narodowoœæ, religiê, wyznanie, œwiatopogl¹d, niepe³nosprawnoœæ, wiek lub orientacjê seksualn¹. Porównuj¹c wiêc zakres ochrony przewidziany przez Kodeks pracy z gwarancjami wynikaj¹cymi z ustawy antydyskryminacyjnej, wyraŸnie widaæ znacz¹co wê¿sze i w gruncie rzeczy niezrozumia³e ograniczenie cech zatrudnionych, które podlegaj¹ ochronie prawnej. Po99


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 100

równuj¹c wyliczenie cech pracowników, na podstawie których nie jest dopuszczalne ich nierówne traktowanie, do zamkniêtego katalogu przes³anek dyskryminacji z ustawy o wdro¿eniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania nale¿y szczególnie podkreœliæ brak ochrony w tej drugiej – ze wzglêdu na przynale¿noœæ zwi¹zkow¹ i przekonania polityczne. Paradoksalnie, ustawa antydyskryminacyjna zakazuje nierównego traktowania przy przystêpowaniu i dzia³aniu w zwi¹zkach zawodowych np. ze wzglêdu na religiê, ale nie definiuje odmowy nawi¹zania cywilnoprawnego stosunku zatrudnienia ze wzglêdu na przynale¿noœæ zwi¹zkow¹, jako dzia³ania dyskryminacyjnego. Ten mankament ustawy jest szczególnie bulwersuj¹cy, zwa¿ywszy na tocz¹c¹ siê aktualnie dyskusjê na temat zwiêkszenia obecnoœci zwi¹zków zawodowych w obszarze zatrudnienia cywilnoprawnego oraz przyznania prawa koalicji niepracownikom173. Wskazane wy¿ej przes³anki, które jako cechy prawnie chronione nie mog¹ stanowiæ powodu ró¿nicowania sytuacji pracowników (Kodeks pracy) lub szerzej – zatrudnionych (ustawa antydyskryminacyjna). W tym miejscu warto tak¿e wyliczyæ obszary, w których zakazano nierównego traktowania oraz porównaæ w tym zakresie przepisy Kodeksu pracy i ustawy o wdro¿eniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania. Zgodnie z § 1 art. 18(3a), zakazuje siê nierównego traktowania w zakresie nawi¹zania i rozwi¹zania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostêpu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Katalog okreœlony w art. 8 ust. 1 ustawy antydyskryminacyjnej wskazuje na zakaz dyskryminacji przy podejmowaniu kszta³cenia zawodowego, w tym dokszta³cania, doskonalenia, przekwalifikowania zawodowego oraz praktyk zawodowych, podej100


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 101

mowaniu i wykonywaniu dzia³alnoœci gospodarczej lub zawodowej, w tym w szczególnoœci w ramach stosunku pracy albo pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej, przystêpowania i dzia³ania w zwi¹zkach zawodowych, organizacjach pracodawców oraz samorz¹dach zawodowych, a tak¿e korzystania z uprawnieñ przys³uguj¹cych cz³onkom tych organizacji, dostêpu i warunków korzystania z instrumentów rynku pracy i us³ug rynku pracy. O ile powy¿szy katalog z ustawy antydyskryminacyjnej jest szerszy ni¿ ten zawarty w Kodeksie pracy, o tyle nale¿y pamiêtaæ o w¹skim stosowaniu tej ustawy w relacji z zamkniêtym zbiorem przes³anek dyskryminacji. Wskazaæ jednak nale¿y tak¿e pozytywne aspekty obowi¹zywania „ustawy antydyskryminacyjnej”. Po pierwsze rozci¹ga ona zakaz dyskryminacji, choæ ci¹gle niedostatecznie, na stosunki cywilnoprawne. Po drugie, przenosi ona dorobek judykatury w zakresie prowadzenia sporów s¹dowych i ciê¿aru dowodu do prawa stanowionego. Zgodnie z art. 3 Kodeksu postêpowania cywilnego174 strony i uczestnicy postêpowania obowi¹zani s¹ dokonywaæ czynnoœci procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami, udzielaæ wyjaœnieñ co do okolicznoœci sprawy zgodnie z prawd¹ i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiaæ dowody. Nie mniej jednak, przepis art. 6 Kodeksu cywilnego175 wskazuje jednoznacznie, ¿e ciê¿ar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Tak¿e przepis art. 232 kpc wskazuje, ¿e strony s¹ obowi¹zane wskazywaæ dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodz¹ skutki prawne. Tak¹ konstrukcjê ciê¿aru dowodu, mo¿na podsumowaæ jako obowi¹zek tego, który twierdzi, a nie tego który przeczy do udowodnienia swoich twierdzeñ pod rygorem uznania ich za nieudowodnione i w rezultacie tego przegranie procesu. 101


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 102

W sprawach dotycz¹cych dyskryminacji w zatrudnieniu taka konstrukcja ciê¿aru dowodu mog³aby w³aœciwie uniemo¿liwiæ dochodzenie roszczeñ przez ofiary nierównego traktowania. Koniecznym bowiem w postêpowaniu s¹dowym w sprawach dyskryminacyjnych jest wykazanie nie tylko samego dzia³ania pracodawcy, ale tak¿e jego zwi¹zku z naruszeniem cechy prawnie chronionej. Ponadto wiele dowodów, a nawet sam fakt ich istnienia, w szczególnoœci dokumentów, mo¿e byæ dla pracownika niedostêpnych, co znacz¹co utrudnia³oby mu przeprowadzenie dowodu na okolicznoœci przez niego podnoszone. Pracodawca, jako osoba, której dzia³añ lub zaniechañ dotycz¹ ewentualne zarzuty pracownika, zawsze dysponuje b¹dŸ powinien dysponowaæ pe³n¹ wiedz¹ o okolicznoœciach podejmowania swoich decyzji, procesów kadrowych czy restrukturyzacji zak³adu pracy. Skoro s¹ to decyzje lub dzia³ania pracodawcy, to tak¿e powinien on w ka¿dej chwili byæ gotowym do udowodnienia, ¿e pozostaj¹ one w zgodzie z prawem i nie naruszaj¹ przepisów o równym traktowania. To przede wszystkim do pracodawcy kierowany jest przepis art. 11(3) kodeksu pracy rozumiany a contrario jako obowi¹zek takiego organizowania pracy, aby zapewniæ równoœæ pracownikom, co znajduje dalsze, szczegó³owe rozwiniêcie w Rozdziale 2a Kodeksu pracy. Miêdzy innymi powy¿sze przes³anki leg³y u podstaw przyjêcia w sporach dotycz¹cych dyskryminacji w zatrudnieniu tzw. odwróconego ciê¿aru dowodu. Na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy o wdro¿eniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania, kto zarzuca naruszenie zasady równego traktowania, uprawdopodobnia fakt jej naruszenia, a wed³ug art. 14 ust. 3 tej ustawy, w przypadku uprawdopodobnienia naruszenia zasady równego traktowania ten, któremu zarzucono naruszenie tej zasady, jest obowi¹zany wykazaæ, ¿e nie dopuœci³ siê jej naruszenia. We102


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 103

d³ug K. Gonery przy ocenie ciê¿aru dowodu w sprawach cywilnoprawnych, przed 1 stycznia 2011 r. art. 18(3b) § 1 in fine k.p. móg³ byæ stosowany (na zasadzie analogii) w sprawach nieuregulowanych przez prawo pracy – np. do stosunków zatrudnienia poza stosunkiem pracy176. W tym miejscu koniecznym wydaje siê zdefiniowanie uprawdopodobnienia i wskazanie ró¿nic pomiêdzy uprawdopodobnieniem a udowodnieniem. Zgodnie z przepisem art. 243 kpc zachowanie szczegó³owych przepisów o postêpowaniu dowodowym nie jest konieczne, ilekroæ ustawa przewiduje uprawdopodobnienie zamiast dowodu, co samo w sobie wskazuje, na odmiennoœæ tych instytucji procedury cywilnej. Mo¿na przyj¹æ, ¿e uprawdopodobnienie, jako œrodek zastêpczy do dowodu nie daje rêkojmi pewnoœci co ustalenia stanu faktycznego, a jedynie prawdopodobieñstwo prawdziwoœci twierdzeñ strony. Nale¿y przy tym wskazaæ, ¿e uprawdopodobnienie nie mo¿e opieraæ siê jedynie na go³os³ownych twierdzeniach strony i powinno byæ poparte odpowiednim materia³em, chocia¿ brak jest wobec nich wymogów przewidzianych dla dowodów. W przypadku uprawdopodobnienia s¹d dokonuje jedynie pobie¿nej analizy materia³u dowodowego, a ustalenia s¹du nie podlegaj¹ formalizmowi przewidzianemu dla czynnoœci dowodowych (art 243 kpc). Istota instytucji uprawdopodobnienia roszczenia zak³ada, ¿e ustalenia nie musz¹ byæ zgodne z rzeczywistoœci¹, a jedynie wysoce prawdopodobne177. Powy¿sze uregulowania problemu ciê¿aru dowodu w ustawie, o czym jest mowa wy¿ej, wynikaj¹ tak¿e z uznania dorobku orzecznictwa w tym zakresie. Jeszcze przed wejœciem w ¿ycie ustawy antydyskryminacyjnej S¹d Najwy¿szy wywodzi³ zasadê odwróconego ciê¿aru dowodu z treœci art. 18(3b) § 1 kp, wed³ug którego za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu, z zastrze¿eniem § 2-4, uwa¿a 103


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 104

siê ró¿nicowanie przez pracodawcê sytuacji pracownika z jednej lub kilku przyczyn okreœlonych w art. 183a § 1, którego skutkiem jest w szczególnoœci: 1) odmowa nawi¹zania lub rozwi¹zanie stosunku pracy, 2) niekorzystne ukszta³towanie wynagrodzenia za pracê lub innych warunków zatrudnienia albo pominiêcie przy awansowaniu lub przyznawaniu innych œwiadczeñ zwi¹zanych z prac¹, 3) pominiêcie przy typowaniu do udzia³u w szkoleniach podnosz¹cych kwalifikacje zawodowe – chyba ¿e pracodawca udowodni, ¿e kierowa³ siê obiektywnymi powodami. Powy¿szy podgl¹d znalaz³ odniesienie w szeregu orzeczeñ s¹dów, w których uznano m.in., ¿e przepis art. 18(3b) § 1 k.p. zmienia rozk³ad ciê¿aru dowodu przewidziany w art. 6 k.c. (w zw. z art. 300 k.p.), wed³ug którego ciê¿ar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Art. 18(3b) § 1 k.p. zwalnia pracownika z koniecznoœci udowodnienia jego dyskryminacji178, czy pracownik powinien wskazaæ fakty uprawdopodobniaj¹ce zarzut nierównego traktowania w zatrudnieniu, a wówczas na pracodawcê przechodzi ciê¿ar dowodu, ¿e kierowa³ siê obiektywnymi powodami (art. 183b § 1 k.p. i art. 10 dyrektywy Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiaj¹ca ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy, Dz. U. UE L 303 z 2.12.2000, s. 16-22)179. Warte podkreœlenia jest, ¿e zgodnie z art. 18(3c) Kodeksu pracy, pracownicy maj¹ prawo do jednakowego wynagrodzenia za pracê jednakowej wartoœci. Istotnym jest podkreœlenie, ¿e pod pojêciem wynagrodzenia rozumie siê wszystkie jego sk³adniki, bez wzglêdu na ich nazwê i charakter, a tak¿e inne œwiadczenia zwi¹zane z prac¹, przyznawane pracownikom w formie pieniê¿nej lub w innej formie ni¿ pieniê¿na. 104


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 105

Pracami o jednakowej wartoœci s¹ zaœ prace rodzajowo ró¿ne, lecz jednoczeœnie podobne na tyle, by porównywaæ je, stosuj¹c kryteria okreœlone w art. 183c § 3 k.p. S¹ to kryteria: – posiadania porównywalnych (a wiêc niekoniecznie identycznych) kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami lub praktyk¹ i doœwiadczeniem zawodowym; – porównywalnej odpowiedzialnoœci, rozumianej jako rodzaj i skala negatywnych konsekwencji w postaci zagro¿enia dla ¿ycia i zdrowia lub mienia albo sankcji karnych, dyscyplinarnych czy odszkodowawczych, jakie mog¹ spotkaæ pracownika w przypadku niew³aœciwego wykonywania obowi¹zków; – porównywalnego wysi³ku, zarówno fizycznego, jak i psychicznego, mierzonego iloœci¹ wydatkowanej energii i stresu. Wszystkie wymienione kryteria klasyfikacyjne powinny byæ analizowane ³¹cznie180. Nale¿y jednak wskazaæ, ¿e pomimo obowi¹zywania powy¿szej regulacji, istniej¹ zasadnicze problemy z jej obowi¹zywaniem. Pracodawcy traktuj¹ bowiem sferê wynagradzania pracowników jako domenê swojej uznaniowoœci, która zapewnia im elastyczn¹ formê motywowania i karania pracowników. Co wiêcej, pracownicy s¹ pozbawieni sprawnego narzêdzia weryfikowania wysokoœci swojego wynagrodzenia z pensjami kole¿anek i kolegów. Pracodawcy wielokrotnie reagowali sankcj¹ rozwi¹zania umowy o pracê, choæby za dzielenie siê informacjami p³acowymi pomiêdzy wspólnie zatrudnionymi pracownikami. Praktyka napotka³a jednak na sprzeciw judykatury. Skorzystanie przez pracownika z uprawnieñ przys³uguj¹cych z tytu³u naruszania zasady równego traktowania w zatrudnieniu, w tym d¹¿enie do wyjaœnienia lub udzielenia w jakiejkolwiek formie wsparcia in105


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 106

nym pracownikom, zmierzaj¹ce do przeciwdzia³ania stosowaniu przez pracodawcê dyskryminacji p³acowej, nie mo¿e stanowiæ przyczyny uzasadniaj¹cej rozwi¹zanie umowy o pracê bez wypowiedzenia z winy pracownika – stwierdzi³ S¹d Najwy¿szy181, a tak¿e: Ujawnienie innym pracownikom danych objêtych tzw. klauzul¹ poufnoœci wynagrodzeñ w celu przeciwdzia³ania naruszaniu zasady równego traktowania oraz przejawom dyskryminacji p³acowej pracowników nie stanowi przyczyny uzasadniaj¹cej rozwi¹zanie umowy o pracê bez wypowiedzenia (art. 18(3e) k.p. w opozycji do art. 52 § 1 pkt 1 k.p.)182. O ile doœæ jasne s¹ kryteria pracy jednakowej wartoœci i nie budzi w¹tpliwoœci zakaz dzielenia siê przez pracowników informacjami o uzyskiwanym przez siebie wynagrodzeniu, o tyle wydaje siê, ¿e brak jest oficjalnych kana³ów informacyjnych, które pozwa³yby na ocenê prawid³owoœci polityki p³acowej pracodawcy na gruncie zasady równego traktowania pracowników. Mamy dzisiaj do czynienia z zakazem dyskryminacji w zakresie wynagradzania, mo¿liwoœci¹ dochodzenia odszkodowania za naruszenie powy¿szych zasad, ale wspó³istnieje to z brakiem realnej szansy uzyskania informacji o p³acach wspó³pracowników. W niewielkim tylko stopniu poprawi³o sytuacjê orzeczenie stanowisku S¹du Najwy¿szego, wed³ug którego pracownik ma prawo zapytaæ pracodawcê o wynagrodzeniach innych pracowników na podobnym stanowisku pracy. Coraz czêœciej pojawiaj¹ siê bowiem g³osy, ¿e sposobem na unikniêcie przekazywania danych o wynagrodzeniach nie jest natomiast podawanie pracownikowi informacji jedynie o obowi¹zuj¹cych na danym stanowisku wide³kach p³acowych (czyli np. ¿e kierownicy dzia³ów zarabiaj¹ od 6 do 10 tys. z³). Aby móc przeciwdzia³aæ dyskryminacji p³acowej, pracownik powinien bowiem znaæ dok³adn¹ wysokoœæ pensji wyp³acanych na podobnych stanowi106


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 107

skach183. W obowi¹zuj¹cym dzisiaj stanie prawnym mamy zakaz dyskryminowania p³acowego, mamy sankcje za jego naruszenie, brakuje jednak realnego systemu weryfikowania sytuacji tych pracowników na poziomie zak³adu pracy, którzy uwa¿aj¹ ¿e mog¹ byæ nierówno traktowani w zakresie wynagradzania, w tym premiowania i uzyskiwania uznaniowych elementów wynagrodzenia np. nagród, które choæ zale¿¹ od decyzji pracodawcy – nie mog¹ byæ przyznawane ca³kowicie arbitralnie. W tej sytuacji rozwi¹zaniem problemu by³oby niew¹tpliwie rozwa¿enie wprowadzenia jawnoœci p³ac na poziomie zak³adu pracy. Pozwoli³oby to dostarczyæ pracownikom realnej mo¿liwoœci weryfikowania prawid³owoœci wyp³acania wynagrodzenia i ustalenia obiektywnych kryteriów p³acowych w przedsiêbiorstwie. Trudno jednak wyobraziæ sobie realnoœæ takiego zamierzenia przy obecnych zasadach dotycz¹cych ochrony ¿ycia prywatnego pracowników i ich danych osobowych. Na osobne omówienie zas³uguj¹ tak¿e takie przejawy dyskryminacji w zatrudnieniu, jak molestowanie i molestowanie seksualne, które wbrew obiegowej opinii stanowi¹ odrêbne formy naruszenia godnoœci pracowniczej i z³amanie zasady niedyskryminacji pracowników. Za molestowanie seksualne uznaje siê zgodnie z art. 18(3a) § 6 kp, ka¿de niepo¿¹dane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnosz¹ce siê do p³ci pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godnoœci pracownika, w szczególnoœci stworzenie wobec niego zastraszaj¹cej, wrogiej, poni¿aj¹cej, upokarzaj¹cej lub uw³aczaj¹cej atmosfery; na zachowanie to mog¹ siê sk³adaæ fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy. Zgodnie z Kodeksem pracy, molestowanie seksualne traktowane jest z definicji, jako forma molestowania ze wzglêdu na p³eæ. Wykazuj¹c wiêc okolicznoœci, które przejawiaj¹ siê zachowaniami skierowanymi do 107


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 108

seksualnej sfery pracownika, nie ma koniecznoœci wskazywania innej przes³anki dyskryminacji ni¿ p³eæ. Warto jednak podkreœliæ, ¿e ofiary molestowania seksualnego napotykaj¹ na powa¿ne problemy w zakresie egzekwowania prawnej ochrony swojej godnoœci pracowniczej. Po pierwsze ze wzglêdu na panuj¹ce stereotypy, brak dostatecznego ostracyzmu spo³ecznego wobec naruszania seksualnej sfery ¿ycia pracowników oraz powszechnego, w zasadzie, braku procedur reagowania ze strony pracodawców i kadry zarz¹dzaj¹cej w zak³adach pracy. Z tym, ¿e ostatni problem jest powoli rozwi¹zywany ze wzglêdu na ostatnie orzeczenia S¹du Najwy¿szego oraz fakt, ¿e dzia³ania o charakterze molestowania seksualnego bywaj¹ podobne lub ³¹cz¹ siê bezpoœrednio ze stosowaniem mobbingu. S¹d Najwy¿szy, wskazuj¹c na obowi¹zek pracodawcy wyra¿ony w art. 94(3) kp w zakresie przeciwdzia³ania mobbingowi, orzek³ w wyroku z dnia 3 sierpnia 2011 r.184, ¿e je¿eli pracodawca wdra¿a elementy polityki antymobbingowej w zakresie rozpoznawania i zwalczania mobbingu – mo¿e zostaæ zwolniony z koniecznoœci wyp³aty odszkodowañ i zadoœæuczynieñ, nawet jeœli pracownik faktycznie zosta³ dotkniêty mobbingiem. W takim wypadku powy¿sze roszczenia ofiara mobbingu powinna kierowaæ bezpoœrednio do mobbera. W efekcie tego rozstrzygniêcia, pracodawcy zyskali dodatkow¹ motywacjê, do tego aby aktywnie przeciwdzia³aæ dzia³aniom mobbingowym, co jak wskazano wy¿ej, nie pozostaje bez znaczenia dla problemów zwi¹zanych z molestowaniem seksualnym. Na gruncie dyskusji o ochronie praw osób dotkniêtych molestowanie seksualnym, warty przytoczenia jest pogl¹d J. Warylewskiego: w orzecznictwie S¹du Najwy¿szego i S¹dów Apelacyjnych brak jest orzeczeñ dotycz¹cych spraw zwi¹zanych, choæby w sposób poœredni, z molestowaniem seksualnym pracownika. Najprawdopodobniej jest to wynikiem wp³y108


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 109

wu niewielkiej liczby takich spraw do s¹dów lub wrêcz ich braku. Nie œwiadczy to jednak o braku problemu, a jedynie o tym, ¿e jak dot¹d jest to problem w znacznej czêœci ukryty, a raczej skrywany. Liczba ujawnianych spraw w USA, Australii, Japonii i krajach europejskich ma jednak tendencjê wzrostow¹. Pod koniec lat osiemdziesi¹tych, wed³ug danych amerykañskiej Komisji do Spraw Równouprawnienia w Zatrudnieniu – United States Equal Employment Opportunity Commission (EEOC), notowano oko³o 6 000 przypadków molestowania rocznie. W 1996 r. by³o ich ju¿ 15 000. Opisywane w literaturze przypadki molestowania seksualnego dotycz¹ – co nie powinno byæ zaskoczeniem – najczêœciej kobiet, jednak roœnie w ostatnich latach liczba spraw, w których ofiarami s¹ mê¿czyŸni oraz osoby tej samej p³ci, co sprawca molestowania. Badania amerykañskie wskazuj¹, ¿e oko³o 40% pracuj¹cych kobiet i 15% mê¿czyzn mia³o jakieœ doœwiadczenia zwi¹zane z niechcianymi zachowaniami o charakterze seksualnym w miejscu pracy, odsetek zaœ nigdy nieujawnionych incydentów siêga a¿ 95%. Nale¿y przypuszczaæ, ¿e zbli¿one liczby opisuj¹ stan, z jakim mamy do czynienia w Polsce. Tym samym zagadnienie to powinno byæ istotne zarówno dla pracodawców, jak i pracowników. Szczególna rola w dzia³aniach podejmowanych dla zapobiegania i zwalczania molestowania seksualnego przypada zwi¹zkom zawodowym oraz organizacjom, które zrzeszaj¹ pracodawców185. Od molestowania seksualnego wyraŸnie nale¿y odró¿niæ molestowanie, które jako forma dyskryminacji nie zawiera w sobie ataku czy nêkania o charakterze seksualnym. Zgodnie z art. 18(3a) § 5 pkt. 2) kp, molestowanie to niepo¿¹dane zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godnoœci pracownika i stworzenie wobec niego zastraszaj¹cej, wrogiej, poni¿aj¹cej, upokarzaj¹cej lub uw³aczaj¹cej atmosfery. 109


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 110

Omawiaj¹c konstrukcjê molestowania nale¿y zwróciæ uwagê na pojêcie „niepo¿¹danego zachowania”. Rozumieæ przez nie nale¿y, przede wszystkim takie dzia³ania, które spotka³y siê z negatywn¹ reakcj¹ ze strony pracownika. Przy ocenie, czy dane zachowanie nale¿y postrzegaæ w kategoriach molestowania, konieczne jest ustalenie czy pracownik nie godzi³ siê b¹dŸ sprzeciwi³ siê z wymierzonymi w jego stronê dzia³aniami i czy wykazywa³ przy tym swoj¹ negatywn¹ wobec nich postawê. Molestowanie, zgodnie z jego kodeksow¹ definicj¹, wykazuje wiele podobieñstw z definicj¹ mobbingu, rozumianego jako dzia³ania lub zachowania dotycz¹ce pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegaj¹ce na uporczywym i d³ugotrwa³ym nêkaniu lub zastraszaniu pracownika, wywo³uj¹ce u niego zani¿on¹ ocenê przydatnoœci zawodowej, powoduj¹ce lub maj¹ce na celu poni¿enie lub oœmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespo³u wspó³pracowników. Wydaje siê, ¿e na gruncie porównawczej wyk³adni logicznej i jêzykowej przepisów z art. 18(3a) § 5 pkt. 2) kp i 94(3) § 2 kp, przy molestowaniu brak jest wymogu d³ugotrwa³oœci i uporczywoœci jego stosowania, pojawia siê wspomniana wczeœniej okolicznoœæ niepo¿¹danego oraz wymóg wskazania przes³anki molestowania jako formy dyskryminacji, co nie jest konieczne przy zarzutach zwi¹zanych ze stosowaniem mobbingu. Wspomniany we wstêpie wybór pomiêdzy dwoma wartoœciami „wolnoœci¹” i „sprawiedliwoœci¹”, na gruncie prawa pracy jest sporem otwartym i permanentnym. Tak¿e w obszarze walki z dyskryminacj¹ pracowników i zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych. Wiele problemów nadal jest otwartych, szczególnie je¿eli chodzi o problem jawnoœci p³ac w przedsiêbiorstwach czy ograniczone zastosowanie ustawy antydyskryminacyjnej. Warte podkreœlenia s¹ tak¿e niskie odszkodowania, które s¹dy pracy zas¹dzaj¹ za 110


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 111

naruszenie zasady równego traktowania. Wydaje siê, ¿e te problemy winny byæ przedmiotem dalszych prac legislacyjnych i szerokiej dyskusji spo³ecznej.

Bibliografia:

Akty prawne 1. Dyrektywa Rady 86/613/EWG z 11 grudnia 1986 r. w sprawie stosowania zasady równego traktowania kobiet i mê¿czyzn pracuj¹cych na w³asny rachunek, w tym w rolnictwie, oraz w sprawie ochrony kobiet pracuj¹cych na w³asny rachunek w okresie ci¹¿y i macierzyñstwa (Dz.Urz. WE L 359 z 19 grudnia 1986 r., str. 56; Dz.Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 5, t. 1, str. 330) 2. Dyrektywy Rada 2000/43/WE z 29 czerwca 2000 r. wprowadzaj¹c¹ w ¿ycie zasadê równego traktowania osób bez wzglêdu na pochodzenie rasowe lub etniczne (Dz.Urz. WE L 180 z 19 lipca 2000 r., str. 22; Dz.Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 20, t. 1, str. 23) 3. Dyrektywa Rady 2000/78/WE z 27 listopada 2000 r. ustanawiaj¹c¹ ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy (Dz.Urz. WE L 303 z 2 grudnia 2000 r., str. 16; Dz.Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 5, t. 4, str. 79); 4. Dyrektywa Rady 2004/113/WE z 13 grudnia 2004 r. wprowadzaj¹c¹ w ¿ycie zasadê równego traktowania mê¿czyzn i kobiet w zakresie dostêpu do towarów i us³ug oraz dostarczania towarów i us³ug (Dz.Urz. UE L 373 z 21 grudnia 2004 r., str. 37); 5. Dyrektywa 2006/54/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 5 lipca 2006 r. w sprawie wprowadzenia w ¿ycie zasady równoœci szans oraz równego traktowania kobiet i mê¿111


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 112

czyzn w dziedzinie zatrudnienia i pracy (wersja przeredagowana) (Dz.Urz. UE L 204 z 26 lipca 2006 r., str. 23). 6. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964, Nr 16, poz. 93 ze zm.). 7. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postêpowania cywilnego (Dz. U. z 1964, Nr 43, poz. 296 ze zm.). 8. Ustawa z dnia 23 maja 1991 r. o zwi¹zkach zawodowych (Dz. U. z 2001, Nr 79, poz. 854 j.t. ze zm.). 9. Ustawa z dnia 3 grudnia 2010 roku o wdro¿eniu niektórych przepisów Unii Orzecznictwo 1. Wyrok S¹du Najwy¿szego z dnia 3 wrzeœnia 2010 r., sygn. akt I PK 72/10. 2. Wyrok S¹du Najwy¿szego z dnia 26 maja 2011 r., sygn. akt II PK 304/10. 3. Wyrok S¹du Najwy¿szego z dnia 15 lipca 2011 r. I PK 12/11. 4. Wyrok S¹du Najwy¿szego z dnia 3 sierpnia 2011 r., sygn. akt I PK 35/11. 5. Wyrok S¹du Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt III Apa 3/12. 6. Europejskiej w zakresie równego traktowania (Dz. U. z 2010, Nr 254, poz. 1700). Publikacje zwarte i artyku³y/referaty 1. Atys B., Uprawdopodobnienie – czym ró¿ni siê od udowodnienia?, Money.pl, www.prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/uprawdopodobnienie;-;czym;rozni;sie;od;udowodnienia,208,0,579536.html, data odczytu: 11 listopada 2012 r. 2. Gonera K., Rozk³ad ciê¿aru dowodu w sprawach o dyskryminacjê w zatrudnieniu w œwietle orzecznictwa S¹du Naj112


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 113

wy¿szego, Materia³y z seminarium: „Dowodzenie w postêpowaniach o dyskryminacjê – wyzwania” Warszawa, 21 wrzeœnia 2011 r. 3. Guza £., Pensje nie s¹ tajne. Szef musi zdradziæ, ile zarabiaj¹ koledzy, Gazeta Prawna, Nr 49, 9 marca 2012. 4. Kaczyñski L., Zasada swobody umów w prawie pracy po nowelizacji kodeksu pracy, Pañstwo i Prawo 1997, nr 3. 5. Praso³ek £., Wacikowska M., P³ace w orzecznictwie S¹du Najwy¿szego, Warszawa 2009. 6. Warylewski J., Molestowanie seksualne w miejscu pracy, Sopot 1999.


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 114

Lidia Ozdarska, Sylwia Garbart

Polska polityka wobec mniejszości narodowych i etnicznych – praktyka i wyzwania instytucji publicznych oraz organizacji społecznych (na przykładzie województwa warmińsko-mazurskiego)

Proces kszta³towania siê nowej polityki mniejszoœciowej rozpocz¹³ siê w 1989 r. wraz z demokratycznymi przemianami ustrojowymi. W okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej w³adze pañstwowe g³osi³y has³o monoetnicznego charakteru pañstwa polskiego, stwarzaj¹c mniejszoœciom narodowym i etnicznym ograniczone pole do dzia³ania, niejednokrotnie podejmuj¹c dzia³ania administracyjne o charakterze represyjnym186. Spo³ecznoœci mniejszoœciowe mia³y mo¿liwoœæ podejmowania zorganizowanej dzia³alnoœci w ramach koncesjonowanych towarzystw spo³eczno-kulturowych, które mog³y powstaæ na fali po-stalinowskiej odwil¿y w latach 1956-57. Upadek systemu tzw. „realnego socjalizmu” z jednej strony otworzy³ nowe mo¿liwoœci dzia³alnoœci dla mniejszoœci, które mog³y organizowaæ siê na mocy nowego demokratycznego prawa o stowarzyszeniach, z drugiej stworzy³ koniecznoœæ wypracowania przez pañstwo polskie systemu instytucjonalno-prawnego gwarantuj¹cego demokratyczne prawa oraz ochronê mniejszoœci narodowych i etnicznych. Ju¿ w ramach tzw. Sejmu Kontraktowego w 1989 r. powsta³a w Sejmie Komisja ds. Mniejszoœci Narodowych i Et114


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 115

nicznych, której celem mia³o byæ opracowanie nowych aktów prawnych dotycz¹cych statusu mniejszoœci narodowych i etnicznych, jak i monitorowanie ich sytuacji. Dla okreœlenia praw i ochrony mniejszoœci narodowych wywiera³y traktaty miêdzynarodowe zawierane miêdzy Polsk¹ a pañstwami s¹siednimi. Istotnym czynnikiem kszta³tuj¹cym polsk¹ politykê wobec mniejszoœci by³a równie¿ integracja z ukszta³towanymi w zachodniej Europie strukturami miêdzynarodowymi (ponadnarodowymi) Rad¹ Europy oraz Uni¹ Europejsk¹. Polska ratyfikowa³a dwa fundamentalne w kwestii ochrony praw mniejszoœci akty Rady Europy Ramow¹ Konwencjê Ochrony Mniejszoœci Narodowych oraz Europejsk¹ Kartê Jêzyków Mniejszoœciowych lub Regionalnych. Zapisy obu aktów, tworz¹ ogólne ramy standardów w takich dziedzinach jak edukacja, kultura czy stosowanie jêzyka mniejszoœci. Unia Europejska uzna³a w tzw. „kryteriach kopenhaskich” w 1993r. wymóg ochrony mniejszoœci narodowych jako jeden z kluczowych wymogów dla nowych pañstw cz³onkowskich, w tym Polski. W ramach UE nie obowi¹zuj¹ akty prawne, które regulowa³yby kwestiê mniejszoœci narodowych, niemniej jednak zapewnienie ochrony mniejszoœci stanowi³o wa¿ny warunek akcesyjny dla nowych pañstw (kryteria kopenhaskie). Równie¿ istotne dla praktycznej ochrony mniejszoœci narodowych i etnicznych s¹ unijne dyrektywy antydyskrymiancyjne187 oraz programy wspieraj¹ce dialog miêdzykulturowy oraz tolerancjê188. Prawa mniejszoœci narodowych i etnicznych zosta³y zagwarantowane na poziomie konstytucyjnym w postaci art. 35 polskiej ustawy zasadniczej w 1997 r189. Proces kszta³towania siê polskiego systemu ochrony mniejszoœci narodowych i etnicznych na szczeblu ustawodawczym zakoñczony zosta³ uchwaleniem 6 stycznia 2005 r. przez Sejm Ustawy o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz jêzyku regionalnym190. Ustawa wprowadzi³a defi115


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 116

nicjê mniejszoœci narodowych i etnicznych, okreœlaj¹c zamkniêty katalog w przypadku obu tych mniejszoœci191: „1. Mniejszoœci¹ narodow¹, w rozumieniu ustawy, jest grupa obywateli polskich, która spe³nia ³¹cznie nastêpuj¹ce warunki: 1) jest mniej liczebna od pozosta³ej czêœci ludnoœci Rzeczypospolitej Polskiej; 2) w sposób istotny odró¿nia siê od pozosta³ych obywateli jêzykiem, kultur¹ lub tradycj¹; 3) d¹¿y do zachowania swojego jêzyka, kultury lub tradycji; 4) ma œwiadomoœæ w³asnej historycznej wspólnoty narodowej i jest ukierunkowana na jej wyra¿anie i ochronê; 5) jej przodkowie zamieszkiwali obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej od co najmniej 100 lat; 6) uto¿samia siê z narodem zorganizowanym we w³asnym pañstwie. 2. Za mniejszoœci narodowe uznaje siê nastêpuj¹ce mniejszoœci: 1) bia³orusk¹; 2) czesk¹; 3) litewsk¹; 4) niemieck¹; 5) ormiañsk¹; 6) rosyjsk¹; 7) s³owack¹; 8) ukraiñsk¹; 9) ¿ydowsk¹. 3. Mniejszoœci¹ etniczn¹, w rozumieniu ustawy, jest grupa obywateli polskich, która spe³nia ³¹cznie nastêpuj¹ce warunki: 1) jest mniej liczebna od pozosta³ej czêœci ludnoœci Rzeczypospolitej Polskiej; 2) w sposób istotny odró¿nia siê od pozosta³ych obywateli jêzykiem, kultur¹ lub tradycj¹; 116


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 117

3) d¹¿y do zachowania swojego jêzyka, kultury lub tradycji; 4) ma œwiadomoœæ w³asnej historycznej wspólnoty etnicznej i jest ukierunkowana na jej wyra¿anie i ochronê; 5) jej przodkowie zamieszkiwali obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej od co najmniej 100 lat; 6) nie uto¿samia siê z narodem zorganizowanym we w³asnym pañstwie. 4. Za mniejszoœci etniczne uznaje siê nastêpuj¹ce mniejszoœci: 1) karaimsk¹; 2) ³emkowsk¹; 3) romsk¹; 4) tatarsk¹. Ustawa reguluje kwestiê stosowania podwójnego nazewnictwa miejscowoœci oraz obiektów fizjograficznych (tradycyjnych) w jêzyku mniejszoœci, jak i stosowanie jêzyka mniejszoœci jako pomocniczego przed organami gminy (jest to mo¿liwe w gminach, w których procent mieszkañców danej mniejszoœci wynosi co najmniej 20%). Ustawa regulacje tak¿e kwestiê udzielenia wsparcia przez instytucje publiczne dla dzia³alnoœci na rzecz ochrony, zachowania i rozwoju to¿samoœci kulturowej mniejszoœci192 oraz okreœla organy publiczne w³aœciwe do zajmowania siê sprawami mniejszoœci oraz prowadzenia z nimi dialogu spo³ecznego. Dla sytuacji mniejszoœci narodowych i etnicznych szczególnie wa¿na jest tak¿e Ustawa o systemie oœwiaty193, reguluj¹ca kwestie edukacji mniejszoœci narodowych i etnicznych. Przepisy dotycz¹ce mniejszoœci zawieraj¹ tak¿e inne akty, takie jak Ustawa o radiofonii i telewizji194, która zobowi¹zuje publiczne radio i telewizjê by uwzglêdniaæ potrzeby mniejszoœci narodowych i etnicznych oraz Kodeks wyborczy z 5 stycznia 2011 r.195 (art. 197 zwalnia komitety mniejszoœci narodowych z wymogu uzyskania 5% poparcia w skali kraju aby braæ udzia³ w podziale mandatów). 117


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 118

Szereg instytucji zarówno rz¹dowych (na szczeblu centralnym oraz wojewódzkim) jak i samorz¹dowych ma na celu wspieranie oraz ochronê praw mniejszoœci narodowych i etnicznych.

Regulacje centralne Jak zosta³o zaznaczone, od 1989 r. w ramach Sejmu funkcjonuje sta³a Komisja Sejmowa196, której g³ównym zadaniem jest dzia³alnoœæ na rzecz mniejszoœci narodowych i etnicznych – Komisja Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych. Jak wskazuje L. Garlicki rola komisji jest wa¿ka bowiem „w praktyce wiêkszoœæ aktów i rozstrzygniêæ Sejmu jest przyjmowana w brzmieniu zgodnym z propozycjami odpowiednich komisji – posiedzenia plenarne Sejmu nie dysponuj¹ ani czasem, ani kompetencj¹ pozwalaj¹c¹ na weryfikowanie przed³o¿eñ komisji”197. Do zadañ komisji ds. Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych198 nale¿¹ sprawy zwi¹zane „z utrzymaniem dziedzictwa kulturowego mniejszoœci narodowych, etnicznych i jêzykowych oraz ochrony ich praw, a tak¿e realizacj¹ zasady równego traktowania osób bez wzglêdu na ich pochodzenie etniczne i rasowe oraz narodowoœæ”199. Niew¹tpliwe do sukcesów komisji mo¿na zaliczyæ przygotowanie funkcjonuj¹cej Ustawy o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz jêzyku regionalnym. Nale¿y zaznaczyæ, ¿e w sk³ad prezydium komisji wchodz¹ czêsto parlamentarzyœci – przedstawiciele mniejszoœci narodowych (niemieckiej, bia³oruskiej i ukraiñskiej). Do tematyki, która jest podejmowana przez Komisjê nale¿y zaliczyæ m.in. wszelkie dzia³ania zmierzaj¹ce m.in. do ochrony to¿samoœci, kultur, jêzyka mniejszoœci narodowych i etnicznych, zapobieganie dyskryminacji, a tak¿e wszelkich przejawów rasizmu. 118


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 119

Od 2005 r. na podstawie art. 23 ust. 1 Ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz o jêzyku regionalnym przy Prezesie Rady Ministrów funkcjonuje Komisja Wspólna Rz¹du i Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych. W sk³ad komisji wchodz¹ przedstawiciele mniejszoœci narodowych (mniejszoœci bia³oruskiej, czeskiej, litewskiej, niemieckiej, ormiañskiej, rosyjskiej, s³owackiej, ukraiñskiej i ¿ydowskiej) i etnicznych (a zatem przedstawiciele mniejszoœci karaimskiej, ³emkowskiej, romskiej i tatarskiej), przedstawiciele grupy pos³uguj¹cej siê jêzykiem kaszubskim oraz przedstawiciele administracji rz¹dowej (przedstawiciel ministra w³aœciwego ds. kultury i ochrony dziedzictwa kulturowego, przedstawiciel ministra w³aœciwego ds. finansów publicznych, przedstawiciel Ministra Sprawiedliwoœci, przedstawiciel ministra w³aœciwego ds. szkolnictwa wy¿szego, przedstawiciel ministra w³aœciwego ds. wyznañ religijnych oraz mniejszoœci narodowych i etnicznych, pracownik urzêdu obs³uguj¹cego ministra w³aœciwego ds. wyznañ religijnych oraz mniejszoœci narodowych i etnicznych – sekretarz, przedstawiciel Prezesa G³ównego Urzêdu Statystycznego, przedstawiciel Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przedstawiciel ministra w³aœciwego ds. administracji publicznej, przedstawiciel ministra w³aœciwego ds. wewnêtrznych, przedstawiciel ministra w³aœciwego ds. zagranicznych, przedstawiciel ministra w³aœciwego ds. pracy i ministra w³aœciwego ds. zabezpieczenia spo³ecznego). W sk³ad komisji wchodzi tak¿e przedstawiciel Rady Ochrony Pamiêci Walk i Mêczeñstwa. Do zadañ tej¿e komisji nale¿y m.in. opiniowanie programów, zasad podzia³u œrodków bud¿etowych przeznaczanych na wspieranie dzia³alnoœci mniejszoœci narodowych. Komisja opiniuje tak¿e tak¿e projekty aktów prawnych i podejmuje dzia³ania zmierzaj¹ce do wyeliminowania zachowañ dyskryminacyjnych 119


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 120

wobec przedstawicieli mniejszoœci narodowych. W ramach komisji funkcjonuj¹ sta³e zespo³y problemowe, które skupiaj¹ swoj¹ dzia³alnoœæ w zakresie edukacji, kultury oraz problemów mniejszoœci romskiej. Pierwsze posiedzenie komisji odby³o siê w 2005 r. Ustalono wówczas powo³anie sta³ych zespo³ów problemowych dotycz¹cych kultury i mediów, edukacji oraz spraw zwi¹zanych z mniejszoœci¹ romsk¹200. Do 2008 r.201 przy Prezesie Rady Ministrów dzia³a³ tak¿e kolegialny zespó³ opinio-doradczy do spraw mniejszoœci narodowych i etnicznych, do zadañ którego nale¿a³o m.in. tworzenie planu dzia³ania rz¹du na rzecz mniejszoœci narodowych, koordynacja dzia³añ podejmowanych przez administracjê rz¹dow¹ dla osób bêd¹cych przedstawicielami mniejszoœci narodowych i etnicznych. Do zadañ tego komitetu nale¿a³o równie¿ podejmowanie badañ nad sytuacj¹ mniejszoœci w Polsce oraz dzia³ania maj¹ce na celu uzmys³owienie obywatelom polskim, z jakimi problemami mog¹ spotkaæ siê spo³ecznoœci mniejszoœciowe. Zespó³ ten zosta³ powo³any w 2002 r. jako nastêpca Miêdzyresortowego Zespo³u do Spraw Mniejszoœci Narodowych, istniej¹cego w latach 1997-2001202. W ramach Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych i Administracji od lutego 2002 r. funkcjonuje Departament Wyznañ Religijnych oraz Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych (obecnie w ramach Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji), które zajmuje siê m.in. rejestracj¹ gmin, w których u¿ywany jest jêzyk mniejszoœci narodowych, jak równie¿ prowadzi rejestr gmin w których wykorzystywane s¹ nazwy w jêzyku mniejszoœci narodowych. W przypadku s¹dowych sporów dotycz¹cych wykorzystania przez mniejszoœci narodowe i etniczne dotacji celowych z bud¿etu pañstwa, do zadañ Departamentu nale¿y tak¿e zastêpstwo procesowe ministra przed s¹dami administracyjnymi. W ramach departamentu wydzielone zosta³y trzy wyspecjalizowane wydzia³y dotycz¹ce mniejszoœci na120


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 121

rodowych i etnicznych, szczególnej uwadze oddzielnemu wydzia³owi powierzono sprawy mniejszoœci romskiej. Odrêbny wydzia³ zajmuje siê tak¿e sprawami zachowania kultury i jêzyków mniejszoœci narodowych i etnicznych. Najd³u¿sz¹ tradycjê ma Wydzia³ Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych powsta³y w styczniu 2000 r. Do zadañ wydzia³u nale¿y m.in. podejmowanie dzia³añ maj¹cych na celu przeciwdzia³anie zjawiskom dyskryminacji i naruszaj¹cym praw mniejszoœci narodowych i etnicznych, przygotowywanie materia³ów dotycz¹cych mniejszoœci narodowych i etnicznych oraz jêzyka regionalnego, opracowywanie za³o¿eñ dla polityki pañstwa w zakresie mniejszoœci, wspó³praca z organami administracji rz¹dowej i samorz¹dowej w zakresie identyfikacji potrzeb lokalnych spo³ecznoœæ, utrzymywanie sta³ego kontaktu z przedstawicielami organizacji mniejszoœci narodowych etnicznych oraz udzielanie im w miarê mo¿liwoœci pomocy w realizacji ich dzia³añ statutowych. Czêsto pracownicy wydzia³u staj¹ siê mediatorami miêdzy przedstawicielami mniejszoœci a organami administracji samorz¹dowej czy te¿ rz¹dowej203. Zespó³ do Spraw Kultury Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych204, zajmuje siê zachowaniem i promocj¹ kultury i jêzyków narodowych mniejszoœci narodowych. Dzia³ania zespo³u to przygotowywanie materia³ów maj¹cych na celu upowszechnienie wiedzy na temat kultury i jêzyka mniejszoœci narodowych, pomoc przedstawicielom mniejszoœci w u prowadzeniu dzia³alnoœci kulturalnej, publikacyjnej czy te¿ dokumentacyjnej ¿ycie mniejszoœci narodowej. Do zadañ zespo³u nale¿y tak¿e opracowywanie propozycji polityki pañstwa wzglêdem mniejszoœci narodowych. W 2011 r. w ramach Departamentu Wyznañ Religijnych oraz Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych powo³any zosta³ Wydzia³ do Spraw Mniejszoœci Romskiej. Do zadañ wydzia121


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 122

³u nale¿y m.in. opiniowanie, przygotowywanie i koordynacja projektów na rzecz mniejszoœci romskiej, sporz¹dzanie analiz i monitorowanie realizacji tych¿e projektów. Tak¿e podejmowanie dzia³añ maj¹cych na celu zapobieganie naruszeniom praw mniejszoœci, zjawiskom dyskryminacji. Wydzia³ wspó³pracuje tak¿e z Zespo³em do Spraw Romskich dzia³aj¹cym w ramach Komisji Wspólnej Rz¹du i Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych. Wydzia³ utrzymuje równie¿ sta³y kontakt z przedstawicielami mniejszoœci i na bie¿¹co stara siê podejmowaæ dzia³ania zmierzaj¹ce do rozwi¹zania ich problemów, przygotowuje tak¿e propozycjê do polityki pañstwa na rzecz mniejszoœci romskiej. Z zakresie spraw, w których dochodzi do dyskryminacji ze wzglêdu na np. pochodzenie, praw mniejszoœci ma obowi¹zek broniæ tak¿e Pe³nomocnik Rz¹du ds. Równego Traktowania. Dzia³ania pe³nomocnika to przede wszystkim podejmowanie interwencji w sytuacji nietolerancji, uczestnictwo w szeregu konferencji maj¹cych na celu w³aœciw¹ ochronê mniejszoœci przed zjawiskiem dyskryminacji, czy te¿ upamiêtniaj¹cych dziedzictwo narodowe obecnych na ternie RP mniejszoœci narodowych czy etnicznych205 W ochronê praw mniejszoœci narodowych zaanga¿owane jest tak¿e np. Ministerstwo Edukacji, czuwaj¹ce nad procesem nauki jêzyka mniejszoœci i Ministerstwo Kultury, podejmuj¹ce dzia³ania maj¹ce na celu m.in. wspieranie placówek muzealnych206. Nadzorem nad rejestracj¹ organizacji mniejszoœci narodowych i etnicznych zajmuje siê Ministerstwo Sprawiedliwoœci. W kontaktach miêdzynarodowych za politykê wzglêdem mniejszoœci odpowiada tak¿e Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które sprawuje pieczê nad przestrzeganiem postanowieñ – tak¿e wzglêdem mniejszoœci zawartych w dokumentach miêdzynarodowych. Gromadzeniem i opracowywanie materia³ów statystycznych dotycz¹cych mniejszoœci 122


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 123

zajmuje siê G³ówny Urz¹d Statystyczny. Wielokrotnie praw mniejszoœci narodowych broni³ Rzecznik Praw Obywatelskich207 Zgodnie z Ustaw¹ o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz jêzyku regionalnym, maj¹ one prawo dostêpu do œrodków masowego przekazu. Szereg mniejszoœci korzysta z tego prawa, emituj¹c swoje audycje na antenach stacji telewizyjnych i radiowych o zasiêgu regionalnym. Koszty realizacji programów przeznaczonych dla tego œrodowiska pokrywa Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji z wp³ywów z abonamentu radiowo-telewizyjnego208.

Instytucje szczebla regionalnego Zgodnie z decyzj¹ Ministra Spraw Wewnêtrznych i Administracji w województwach musz¹ funkcjonowaæ osoby bêd¹ce ³¹cznikami miêdzy przedstawicielami mniejszoœci oraz organami administracji. W wiêkszoœci s¹ to pe³nomocnicy wojewody, których dzia³alnoœæ w sposób szczególny ukierunkowana jest na sprawy mniejszoœci. Proces ustanawiania pe³nomocników rozpocz¹³ siê w latach 90, ale jak wskazuj¹ D. G³owacka-Maur i D, Rzemienieniewski, du¿e znaczenie dla funkcjonowania mniejszoœci w ramach województw mieli pe³nomocnicy wojewody opolskiego i olsztyñskiego. Jednak¿e sprawnoœæ dzia³ania pe³nomocnika zale¿a³a przede wszystkim od osobistych zdolnoœci osób pe³ni¹cych tê funkcjê. Przedstawiciele mniejszoœci dostrzegali brak osoby, która móg³by staæ siê przekaŸnikiem ich problemów. St¹d te¿ po posiedzeniu ówczesnego Zespo³u ds. Mniejszoœci Narodowych Minister Spraw Wewnêtrznych i Administracji polecono wojewodom wyznaczyæ tak¹ osobê, niekoniecznie ustanawiaj¹c j¹ pe³nomocnikiem. W wiêkszoœci województw 123


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 124

funkcjonuj¹ pe³nomocnicy. Stanowisko to usytuowane jest w ramach urzêdów wojewódzkich stanowiskiem samodzielnym lub te¿ jest lokalizowane np. w ramach Wydzia³u Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców lub w Biurze Wojewody.

Mniejszości narodowe i etniczne w województwie warmińsko-mazurskim Na terenie Warmii i Mazur mieszkaj¹ przedstawiciele 9 mniejszoœci narodowych i etnicznych, co stawia województwo Warmiñsko-Mazurskie na jednym z czo³owych miejsc pod wzglêdem ró¿norodnoœci kulturowo-etnicznej. Wed³ug Spisu Powszechnego z 2002 r. swoj¹ przynale¿noœæ do mniejszoœci deklaruje 17083 osób, co stanowi ok. 1,1% ca³ej ludnoœci województwa. Region Warmii i Mazur zamieszkuj¹ przedstawiciele mniejszoœci: ukraiñskiej (11881 zadeklarowanych osób), niemieckiej (4311 zadeklarowanych osób), romskiej (426 zadeklarowanych osób), bia³oruskiej (226 zadeklarowanych osób), rosyjskiej (112 zadeklarowanych osób), litewskiej (83 zadeklarowanych osób), ¿ydowska (19 zadeklarowanych osób), ³emkowskiej (13 zadeklarowanych osób) oraz ormiañskiej (12 zadeklarowanych osób). Szacunkowe dane znacznie ró¿ni¹ siê od danych pochodz¹cych ze Spisu Powszechnego (zwi¹zane jest to, jak siê powszechnie mniema, ze strachem lub niechêci¹ do przyznania siê do pochodzenia mniejszoœciowego). Wed³ug szacunków mniejszoœci zamieszkuj¹ce Warmiê i Mazury stanowi¹ 8% ca³ej ludnoœci województwa. Szacuje siê wiêc, ¿e samych przedstawicieli mniejszoœci ukraiñskiej jest ok. 50 tyœ. mniejszoœæ niemiecka to ok. 20 tyœ. (g³ównie ludnoœæ autochtoniczna), przedstawicieli mniejszoœci bia³oruskiej jest ok. 3 tyœ. a Romów ok 1 tyœ. 209 Zarówno wed³ug danych statystycznych (11.881 zadekla124


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 125

rowanych osób) jak i szacunkowych (ok. 50 tyœ osób) wynika, ¿e mniejszoœæ ukraiñska stanowi najliczniejsz¹ grupê na Warmii i Mazurach. Dodatkowo województwo warmiñsko-mazurskie to najwiêksze skupisko mniejszoœci ukraiñskiej w Polsce (wed³ug danych z 2002 r. na terenie województwa warmiñskomazurskiego mieszka w sumie a¿ 43,73% z ca³ej populacji mniejszoœci ukraiñskiej zamieszkuj¹cej obszar Polski)210. Najwiêcej ludnoœci pochodzenia ukraiñskiego na Warmii i Mazurach mieszka w powiatach: wêgorzewskim (6,02% mieszkañców powiatu), go³dapskim (2,34% mieszkañców powiatu), gi¿yckim (2,42% mieszkañców powiatu), kêtrzyñskim (1,53% mieszkañców powiatu), bartoszyckim (3,30% mieszkañców powiatu), elbl¹skim (2,07% mieszkañców powiatu) oraz braniewskim (3,59% mieszkañców powiatu)211. W Polsce dzia³a 11 organizacji skupiaj¹cych ukraiñsk¹ mniejszoœæ narodow¹212, które œciœle ze sob¹ wspó³pracuj¹. G³ówn¹ organizacj¹ mniejszoœci ukraiñskiej dzia³aj¹ na Warmii i Mazurach jest powsta³y w roku 1990 Zwi¹zek Ukraiñców w Polsce. Zwi¹zek na terenie województwa ma trzy odzia³y: w Olsztynie, Gi¿ycku oraz Elbl¹gu.213 Na terenie Warmii i Mazur dzia³a tak¿e Fundacja Rozwoju Oœwiaty i Szkolnictwa Ukraiñskiego „Zahrawa” (fundacja powsta³a w 1992 r. a swoj¹ siedzibê ma w Górowie I³aweckim214). Organizacje ukraiñskie wydaj¹ dwa czasopisma: tygodnik „Nasze S³owo” (tygodnik od 1990 r. wydawany jest przez Zwi¹zek Ukraiñców w Polce215) oraz dwumiesiêcznik „Nad Buhom i Narwoju” (dwumiesiêcznik wydawany jest przez Zwi¹zek Ukraiñców Podlasia od 1991 r.216). Mniejszoœæ ukraiñska organizuje tak¿e cykliczne imprezy, których g³ównym zadaniem jest propagowanie kultury oraz wiedzy na temat Ukrainy. Na terenie Warmii i Mazur cyklicznie odbywaj¹ siê: Dni teatru ukraiñskiego w Olsztynie, Festiwal Narodów Europy „Pod Wspólnym Niebem” 125


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 126

w Olsztynie (wspó³organizowany z innymi mniejszoœciami, m.in. niemieck¹ i romsk¹), ukraiñski jarmark folklorystyczny „Z Malowanej Skrzyni” w Kêtrzynie, „Noc na Iwana Kupa³a” w Kruklankach, Dzieciêcy Festiwal Kultury w Elbl¹gu, „Dni Kultury Ukraiñskiej” w Szczecinie i Gi¿ycku oraz Festiwal Chórów Cerkiewnych w Gi¿ycku.217 Dla przedstawicieli mniejszoœci ukraiñskiej nadawane s¹ audycje w Radiu Olsztyn w jêzyku ukraiñskim (obejmuj¹ce teren ca³ego województwa warmiñsko-mazurskiego): Magazyn „ Od niedzieli do niedzieli”, w którym przedstawiane s¹ najwa¿niejsze wydarzenia tygodnia z regionu, a tak¿e reporta¿e z corocznych obchodów œwiat ukraiñskich oraz imprez. Oprócz programów nadawanych w paœmie regionalnym codzienni transmitowane s¹ audycje obejmuj¹ce nieca³¹ pó³nocn¹ czêœæ województwa takie jak: Informacji z Regionu, Polski i Diaspory, Przegl¹d prasy (polskiej i ukraiñskiej), Wiadomoœci z Ukrainy, a tak¿e audycja publicystyczno-informacyjna o najwa¿niejszych wydarzeniach w œrodowiskach ukraiñskich w regionie i nie tylko „Ukraiñcy w œwiecie. Œwiat o Ukrainie”.218 W regionalnej telewizji Polskiej emitowany jest tak¿e 15 minutowy program „Ukraiñski Wisnyk” poruszaj¹cy problemy mniejszoœci219. Mniejszoœæ ukraiñska w regionie korzysta tak¿e z mo¿liwoœci nauczania jêzyka ukraiñskiego. Na terenie województwa WarmiñskoMazurskiego istniej¹ m.in. dwa zespo³y szkó³ z jêzykiem ukraiñskim, jako jêzykiem wyk³adowym: Zespó³ Szkó³ w Bartoszycach oraz Zespó³ Szkó³ w Górowie I³aweckim220. Wed³ug spisu z 2002 r. mniejszoœæ niemiecka na terenie Warmii i Mazur liczy 4 tyœ. 311 osób, (szacunkowe dane podaj¹ jednak 20 tyœ. osób).221 Na terenie województwa Warmiñsko-Mazurskiego mieszka w sumie 2,93% z ca³ej mniejszoœci niemieckiej zamieszkuj¹cej obszar Polski (dane z 2002 r.)222. Pomimo, ¿e nie jest to najliczniejsza mniejszoœæ na tym 126


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 127

obszarze, obecnie na terenach Warmii i Mazur dzia³a bardzo du¿o stowarzyszeñ niemieckiej mniejszoœci narodowej223: Olsztyñskie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej w Olsztynie, Stowarzyszenie Niemieckie „£oœ”, Towarzystwo Spo³eczno-Kulturalne Mniejszoœci Niemieckiej Bartoszyce i okolic, Towarzystwo Spo³eczno-Kulturalne Mniejszoœci Niemieckiej na Warmii i Mazurach z siedzib¹ w Biskupcu Reszelskim, Niemieckie Stowarzyszenie „Natangia” w Górowie I³awieckim, I³awskie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej w I³awie, Mr¹gowskie Stowarzyszenie Niemieckie miasta i regionu Mr¹gowa „NiedŸwiedzia £apa”, Nidzickie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej, Ostródzkie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej „Jod³y”, Stowarzyszenie do pielgrzymowania Dóbr Kultury Niemieckiej im Emila von Behringa w Olsztynku, Reszelskie Stowarzyszenie Ludnoœci Niemieckiej z siedzib¹ w Reszlu, Stowarzyszenie Kulturalne Niemców „Heimat” w Szczytnie, Stowarzyszenie Mniejszoœci Narodowej Niemieckiej „Mazury” w E³ku, Niemieckie Stowarzyszenie Socjalno-Kulturowe w Gi¿ycku, Go³dapskie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej w Go³dapi, Oleckie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej w Olecku, Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej „Warmia” w Lidzbarku Warmiñskim, Piskie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej Miasta i Regionu Pisz „Roœ”, Stowarzyszenie Mazurskie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej w pó³nocnej czêœci Warmii i Mazur z siedzib¹ w Braniewie, Stowarzyszenie Niemieckiej Miasta i Region Wêgorzewa „Mamry”, Pas³êckie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej im Joachima Szulca, Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej miasta i Powiatu Elbl¹g, Lidzbarskie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej w Lidzbarku Welskim, Stowarzyszenie Niemieckie miasta i regionu Kêtrzyn, Stowarzyszenie Ludnoœci Niemieckiej im. Herdera 127


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 128

w Mor¹gu224, a tak¿e Stowarzyszenie Mazurskie225 oraz Zwi¹zek Stowarzyszeñ Niemieckich w by³ych Prusach Wschodnich, która nale¿y do ogólnopolskiego Zwi¹zek Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³eczno-Kulturalnych w Polsce226 i Zwi¹zek M³odzie¿y i Inteligencji oraz Osób Niepe³nosprawnych Mniejszoœci Niemieckiej na Warmii i Mazurach z siedzib¹ w Pas³êku „Bia³a Ró¿a”227. Liczba cz³onków zrzeszonych w stowarzyszeniach wacha siê od 32 osób (w Braniewie) do 3. 116 cz³onków w Olsztynie228. Mniejszoœæ niemiecka wydaje kilka tytu³ów prasowych m.in.: tygodnik: „Schlesisches Wochenblatt” (wydawany od 1990 r.), Biuletyn Informacyjny Warmii i Mazur „Mitteilungsblatt” (wydawany, jako miesiêcznik przez Zwi¹zek Stowarzyszeñ Niemieckich w By³ych Prusach Wschodnich od 2001 r.), miesiêcznik „Masurische Storchenpost” (wydawany przez Stowarzyszenie Mazurskie), Wiadomoœci Olsztyñskie (wydawane przez Olsztyñskie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej) oraz Zeszyty Edukacji Kulturalnej „Heft für Kultur und Bildung”. Najwa¿niejsz¹, cykliczna imprez¹ organizowan¹ przez mniejszoœæ niemieck¹ na terenie województwa warmiñskomazurskiego jest Festyn Letni „Sommerfest” w Olsztynku, oraz olsztyñski festiwal kina niemieckiego229. Niemieckie organizacje wspó³organizuj¹ tak¿e Festiwal Narodów Europy „Pod Wspólnym Niebem”230, oraz „Dzieñ Mniejszoœci Narodowej” orgaznizowane przez Olsztyñskie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej, a tak¿e jednorazowe wiêksze lub mniejsze spotkania i imprezy.231 Dodatkowo w Radiu Olsztyn i nadawane s¹ specjalne audycje w jêzyku niemieckim dla mniejszoœci niemieckiej „Allenstein Welle” oraz cykliczne programy w TVP Olsztyn232. Stowarzyszenia mniejszoœci niemieckiej za g³ówny cel swojej dzia³alnoœci stawiaj¹ sobie przede wszystkim prace nad 128


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 129

zachowaniem to¿samoœci narodowej, pamiêci historycznej oraz kultury i integracji. Organizacje swój cel osi¹gaj¹ przede wszystkim poprzez imprezy plenerowe, organizowanie spotkañ z filmem, literatur¹ czy poezj¹ niemieck¹, a tak¿e przez dzia³alnoœæ charytatywn¹ (dzia³alnoœæ Joannitów na terenie Warmii i Mazur). Jednym z g³ównych celów dzia³alnoœci mniejszoœci niemieckiej jest tak¿e nauka rodzimego jêzyka, dlatego du¿¹ wagê stowarzyszenia przyk³adaj¹ do organizacji kursów jêzykowych. Przedstawiciele mniejszoœci niemieckiej (wraz z Wojewódzkim Komitetem Ochrony Pamiêci Walk i Mêczeñstwa) dzia³aj¹ tak¿e opiekuj¹c siê cmentarzami i pomnikami historycznymi by³ych Prus Wschodnich233. Wed³ug spisu z 2002 r. pozosta³e mniejszoœci narodowe i etniczne licz¹ w sumie 891 osób. Przynale¿noœæ do mniejszoœci bia³oruskiej deklaruje 226 osób, rosyjskiej 112 osób, litewskiej 83 osób, ¿ydowskiej 19 osób, ³emkowskiej 13 osób oraz ormiañskiej 12 osób oraz romskiej 426 osób (dane szacunkowe przypisuj¹ tej mniejszoœci etnicznej ok. 1 tyœ. osób. Dane te wydaj¹ siê du¿o bardziej wiarygodne zwarzywszy na liczbê mieszkañców pochodzenia romskiego zamieszkuj¹cych najwiêksze miasta regionu – Olsztyn, Elbl¹g i E³k)234. Na terenie województwa warmiñsko-mazurskiego od 2008 r. dzia³a jedno stowarzyszenie mniejszoœci rosyjskiej „Ma³a Rosja”. Stowarzyszenie zajmuje siê g³ównie propagowaniem i przybli¿aniem mieszkañcom Olsztyna kultury oraz wiedzy na temat Rosji. Cz³onkowie organizuj¹ szereg spotkañ kulturalnych (miêdzy innymi przegl¹dy filmów rosyjskich zarówno fabularnych jak i animowanych, spotkania z kultur¹ rosyjsk¹ itp.). Stowarzyszenie bierze udzia³ tak¿e w innych imprezach organizowanych przez mniejszoœci na terenie miasta Olsztyna. Zorganizowa³o tak¿e otwarte spotkania z przedstawicielami Ambasady Rosyjskiej235. Pomimo tego, ¿e mniejszoœæ ¿ydowska nie posiada ¿ad129


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 130

nego stowarzyszenia na terenie Warmii i Mazur, kilka lokalnych organizacji podejmuje dzia³ania na rzecz tej¿e mniejszoœci m.in. Stowarzyszenie na rzecz kultury ¿ydowskiej B’jachad. Stowarzyszenie B’jachad wraz z Fundacj¹ Borussia, co roku organizuje „Dni Kultury ¯ydowskiej” w Olsztynie (w roku 2012 odby³a siê VI edycja festiwalu). W roku 2007 w Olsztynie otworzono tak¿e Centrum Kultury ¯ydowskiej (tzw. Salon Mendelsona) z siedzib¹ w ¿ydowskiej kaplicy pogrzebowej. Na terenie powiatu olsztyñskiego istnieje jedyna czynna synagoga w Barczewie236. W roku 2011 powsta³o Stowarzyszenie Ormian w Polsce z siedzib¹ w Elbl¹gu, które za g³ówny cel stawia sobie zachowanie kultury, tradycji oraz jêzyka ormiañskiego. Stowarzyszenie jak dot¹d zorganizowa³o Dni Kultury Ormiañskiej w Elbl¹gu, doprowadzi³o tak¿e do sprowadzenia i ustawienia w Elbl¹gu chaczkara – krzy¿a upamiêtniaj¹cego Ludobójstwa Ormian. Stowarzyszenie próbowa³o utworzyæ tak¿e klasê z jêzykiem ormiañskim (niestety klasa utrzyma siê tylko przez rok ze wzglêdu na zmniejszaj¹c¹ siê liczbê uczniów)237. Na terenie Warmii i Mazur istniej¹ cztery organizacje romskie: Warmiñsko-Mazurskie Stowarzyszenie Rady Starszyzny Romów i Cz³onków Narodowoœci Romskiej (utworzony w roku 2003), E³ckie Stowarzyszenie Romów „Dzi Romano” (powsta³e w roku 2003), Miêdzynarodowa Fundacja Romów (utworzona w roku 1994) oraz Stowarzyszenie Kultury Romskiej „Hitano” w Olsztynie (dzia³aj¹ce od roku 2002). G³ówne czasopisma wydawane przez organizacje romskie to „Dialog – Pheniben” (kwartalnik wydawany przez Stowarzyszenie Romów w Polsce), „Rrom po Drom” (pierwsze pismo, wydawane od 1990 r., zajmuj¹ce siê ¿yciem i kultur¹ spo³ecznoœci romskiej w Polsce) oraz „Romano Atmo” – (dwumiesiêcznik wydawany przez Zwi¹zek Ro130


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 131

mów w Polsce)238. Organizacje romskie bior¹ udzia³ w Festiwalu Narodów Europy „Pod Wspólnym Niebem” w Olsztynie (impreza wspó³organizowana tak¿e przez mniejszoœæ ukraiñsk¹ i niemieck¹), Stowarzyszenie „Hitano” organizuje tak¿e wystêpy i spotkania szerz¹ce i propaguj¹ce kulturê romsk¹ (np. Dzieñ Romski z Taborem w Olsztynie). W województwie w ramach rz¹dowego programu na rzecz spo³ecznoœci romskiej dzia³aj¹ Œwietlice Œrodowiskowe dla Dzieci z Rodzin Romskich (miêdzy innymi w Olsztynie, Ostródzie i Elbl¹gu), dla spo³ecznoœci romskiej prowadzone s¹ tak¿e kursy zawodowe, kursy na prawo jazdy, a tak¿e pomoc socjalna (remonty mieszkañ, pomoc w znalezieniu pracy, oraz w tworzeniu spó³dzielni socjalnych,). W szko³ach, w których ucz¹ siê dzieci romskie dzia³aj¹ asystenci edukacji romskiej oraz nauczyciele romscy (miêdzy innymi w Olsztynie, Elbl¹gu i E³ku). Jednak pomimo du¿ego nak³adu pracy i œrodków finansowych spo³ecznoœæ romska wci¹¿ pozostaje na granicy wykluczenia spo³ecznego239. Województwo warmiñsko-mazurskie w kwestia ochrony praw mniejszoœci narodowych i etnicznych by³a i jest szczególnie podnoszona przez instytucje rz¹dowe i samorz¹dowe, w zwi¹zku z du¿¹ ró¿norodnoœci¹ etniczn¹ regionu. Przy wojewodzie warmiñsko-mazurskim, a wczeœniej przy olsztyñskim, funkcjonuje pe³nomocnik do spraw mniejszoœci narodowych i etnicznych. Powstanie tej funkcji sta³o siê mo¿liwe na mocy decyzji ówczesnego wojewody olsztyñskiego Janusz Lorenza w 1994 r. Obecnie funkcjê tê sprawuje Joanna Wañkowska-Sobiesiak. Do zadañ pani pe³nomocnik nale¿y przede wszystkim troska o respektowanie praw mniejszoœci narodowych i etnicznych, a tak¿e podejmowanie odpowiednich kroków w przypadku ich naruszania. Pe³nomocnik podejmuje inicjatywy we wspó³pracy z organami samorz¹du terytorialnego, organizacjami mniejszoœci oraz innymi orga131


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 132

nizacjami pozarz¹dowymi. W ramach obowi¹zku pe³nomocnika znajduje siê tak¿e m.in. obowi¹zek ewidencjonowania projektów na rzecz mniejszoœci narodowych na Warmii i Mazurach, tak¿e koordynacji dzia³añ podejmowanych na terenie Warmii i Mazur w ramach niektórych programów rz¹dowych, np. Programu na rzecz spo³ecznoœci romskiej w Polsce oraz sporz¹dzanie rocznych zestawieñ i sprawozdañ z realizacji wy¿ej wymienionego programu. Pe³nomocnik opiniuje równie¿ programy dotycz¹ce mniejszoœci, które maj¹ byæ realizowane na terenie województwa warmiñskomazurskiego. Zgodnie z zakresem pe³nomocnictwa dla realizacji wy¿ej wymienionych zadañ pe³nomocniczka wspó³pracuje z Departamentem Wyznañ i Mniejszoœci Narodowych Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych i Administracji, organami samorz¹du terytorialnego, organami administracji rz¹dowej w województwie, oraz organizacjami pozarz¹dowymi, które w swojej dzia³alnoœci podejmuj¹ tematykê mniejszoœciow¹. Mo¿e tak¿e uczestniczyæ w konferencjach, warsztatach, sympozjach podejmuj¹cych problematykê praw mniejszoœci narodowych i etnicznych. Pe³nomocnik ds. mniejszoœci narodowych i etnicznych funkcjonuje równie¿ u boku marsza³ka województwa warmiñsko-mazurskiego. Funkcjê tê sprawuje Wiktor Marek Leyk (wczeœniej pierwszy pe³nomocnik wojewody olsztyñskiego). Do zadañ pe³nomocnika marsza³ka nale¿y dzia³alnoœæ wspieraj¹ca wszelkie inicjatyw organizacji mniejszoœci narodowych i etnicznych oraz pomoc przy propagowaniu kultury i dziedzictwa narodowego mniejszoœci narodowych i etnicznych województwa warmiñsko-mazurskiego. Obowi¹zkiem pe³nomocnika marsza³ka jest te¿ utrzymywanie sta³ego kontaktu z przedstawicielami mniejszoœci narodowych i etnicznych oraz z Komisj¹ ds. Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych Sejmiku Województwa Warmiñsko-Mazurskiego. 132


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 133

Podobne stanowisko funkcjonuje równie¿ przy marsza³ku województwa podlaskiego, od niedawna pe³nomocnik ds. mniejszoœci narodowych i etnicznych funkcjonuje tak¿e przy marsza³ku województwa dolnoœl¹skiego240. W sejmiku województwa istnieje jedyna w Polsce Komisja do spraw Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych. Zosta³a ona powo³ana uchwa³¹ marsza³ka w marcu 1999 r. Zgodnie z uchwa³¹ powo³uj¹c¹ komisjê w jej kompetencji le¿¹ wszystkie „sprawy zwi¹zane z rozpatrywaniem potrzeb i inicjatyw mniejszoœci narodowych i etnicznych, popularyzacja kultury i jêzyka, integracja i wspó³praca na rzecz rozwoju województwa”241. Polityka pañstwa, rozwi¹zania normatywne oraz dzia³ania administracji pozostaj¹ obiektami ci¹g³ych ocen ze strony mniejszoœci narodowych i etnicznych, zarówno organizacji pozarz¹dowych jak i spo³ecznoœci lokalnych oraz indywidualnych osób. Odnoœnie mniejszoœci zamieszkuj¹cych województwo warmiñsko-mazurskiego, wielu informacji dostarczaj¹ badania empiryczne przeprowadzone przez R. Kisiela oraz K. Satkiewicz na potrzeby publikacji „Aktualna polityka pañstwa polskiego wobec mniejszoœci narodowych”242. Przedmiotem badañ by³y opinie przedstawiciele i przedstawicieli spo³ecznoœci mniejszoœciowych Polski pó³nocno-wschodniej polityki pañstwa, uczestnictwa w ¿yciu kulturalnym, spo³ecznym i politycznym oraz problemu tolerancji i dyskryminacji. Kwestia polityki kulturowej wysuwa siê w powy¿szych badaniach na pierwszoplanow¹ pozycjê. W tym kontekœcie za szczególnie istotny problem postrzegane jest niedostateczne dofinansowanie dzia³alnoœci kulturowej przez i na rzecz mniejszoœci. Dotyczy do ró¿nych sfer aktywnoœci kulturowej, zarówno wydarzeñ takich jak festiwale i koncerty, jak i wydawanie ksi¹¿ek czy gazet243. Czêœæ respondentów nie uzna³a obecnego modelu instytucji publicznych odpowiedzialnych 133


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 134

za realizacjê polityki wobec mniejszoœci za optymalny, czego przejawem mo¿e byæ to, ¿e przedstawiciele mniejszoœci ukraiñskiej wskazali potrzebê stworzenia instytutów mniejszoœci wyposa¿onych we w³asne bud¿ety244. Odnoœnie sfery przestrzeni publicznej cz³onkowie mniejszoœci podkreœlali swoje przywi¹zanie do idei dwujêzycznoœci na obszarach zamieszkania mniejszoœci, podkreœlaj¹c nie tylko aspekt podkreœlania ich obecnoœci, ale tak¿e historycznej obecnoœci na danym obszarze (mniejszoœci niemiecka)245. Dla najwiêkszych spo³ecznoœci mniejszoœciowych regionu (Ukraiñcy i Niemcy) lokalne stowarzyszenia b¹dŸ lokalne struktury organizacji krajowych odgrywaj¹ wa¿n¹ rolê integracyjn¹ oraz obroñców interesów spo³eczno-politycznych246. Daje to niew¹tpliwie silny mandat liderom organizacji do stawiania siê w roli przedstawicieli grup mniejszoœciowych. Przedstawione wnioski pokrywaj¹ siê m.in. z komentarzami przedstawicieli organizacji mniejszoœciowych w ramach cyklu spotkañ seminaryjno-warsztatowych dotycz¹cych roli mniejszoœci w ¿yciu spo³eczno-kulturowym spo³ecznoœci lokalnych w województwie warmiñsko-mazurskim247. Mo¿na zauwa¿yæ przekonanie o swobodnym dostêpie do politycznych i administracyjnych oœrodków decyzyjnych w miastach i województwie oraz otwartoœci decydentów do dialogu z przedstawicielami mniejszoœci narodowych i etnicznych248. Ostatnie dwadzieœcia lat przynios³o tak¿e wiele pozytywnych wydarzeñ, które wskazywa³y na gotowoœæ miasta do wspierania spo³ecznoœci mniejszoœciowych oraz ich organizacji (wskazanym przyk³adem by³o przekazanie nieruchomoœci na siedziby na rzecz lokalnych stowarzyszeñ mniejszoœci niemieckiej w E³ku i Olsztynie). G³ówn¹ bol¹czk¹ liderów organizacji mniejszoœci pozostaj¹ jednak œrodki finansowe. Niepewnoœæ zwi¹zane z projektowym systemem pozyskiwania funduszy utrudnia tworzenie d³ugofa134


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 135

lowego programu dzia³ania, a to jak zauwa¿aj¹ dzia³acze wspomnianych organizacji, bardzo Ÿle wp³ywa na stabilnoœæ prac stowarzyszeñ. Wa¿nym celem, podkreœlanym szczególnie przez liderów najwiêkszych mniejszoœci w regionie – ukraiñskiej i niemieckiej, jest udzia³ w tworzeniu wspó³czesnej to¿samoœci regionalnej oraz rozwoju wiedzy i œwiadomoœci historycznej, która by³aby wolna od historycznych zasz³oœci. Dla tych samych mniejszoœci powa¿n¹ bol¹czk¹ pozostaje zapewnienie m³odemu pokoleniu dostêpu do nauczania jêzyka. Liczba szkó³ oferuj¹cych nauczanie jêzyka mniejszoœciowego pozostaje niewystarczaj¹ca, bardzo niepokoj¹ tak¿e niepowodzenia wa¿nych dla mniejszoœci inicjatyw naukowych (chodzi np. o zamkniêcie rekrutacji na filologiê ukraiñsk¹ na Uniwersytecie Warmiñsko-Mazurskim w Olsztynie). Dla mniejszoœci romskiej, co nie budzi zdziwienia, wa¿ne jest propagowanie postaw tolerancji i akceptacji dla odmiennoœci kulturowej. W tym kontekœcie na podkreœlenie zas³uguj¹ liczne inicjatywy na rzecz przybli¿enia romskiej kultury i obyczajów w miastach regionu. W kontekœcie edukacji warto zwróciæ uwagê na ró¿nice w ocenie instytucji klas romskich, funkcjonuj¹cych w polskim systemie szkolnym do 2008 r. (w tym w szkole podstawowej w E³ku). O ile dla niektórych przedstawiciele mniejszoœci romskiej by³o to rozwi¹zanie dyskryminuj¹ce i szkodliwe z perspektywy celów kszta³cenia (ni¿szy poziom), o tyle inni uznawali to za rozwi¹zanie sensowne i zadawalaj¹ce lokaln¹ spo³ecznoœæ (takie opinie pojawi³y siê w E³ku). W sferze problematyki ochrony i wspierania mniejszoœci narodowych i etnicznych pozostaje wiele zagadnieñ problematycznych i (przynajmniej do koñca) nierozwi¹zanych. Chocia¿ w przeci¹gu ponad dwóch dekad od zmiany ustrojowej sytuacja mniejszoœci pod wieloma wzglêdami poprawi³a siê, wiele wyzwañ pozostaje jeszcze zarówno przed spo³ecz135


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 136

noœciami i ich organizacjami, jak i pañstwem (samorz¹dem) oraz reprezentuj¹cymi go instytucjami. Szczególnie istotne jest, aby dzia³ania w³adzy publicznej nie by³y podejmowane bez szerokich konsultacji z samymi mniejszoœciami. Szereg sprawdzonych instytucji oraz dobrych praktyk zdaje siê to obecnie umo¿liwiaæ, to co pozostaje kwesti¹ kluczow¹ to dobra wola obu, po³¹czone ze zrozumieniem obu stron dialogu.

Bibliografia: Akty prawne: 1. Dyrektywa Rady 2000/43/WE z 29 czerwca 2000 r. 2. Dyrektywa Rady 2000/78/WE z 27 listopada 2000 r 3. Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. 1997 nr 78 poz. 483) 4. Ustawa z dnia 6 stycznia 2005 r. o Mniejszoœciach Narodowych i Etnicznych oraz o Jêzyku Regionalnym (Dz.U. 2005 nr 17 poz. 141)

Pozycje ksi¹¿kowe: 1. Garlicki L., Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wyk³adu, Warszawa 2011. 2. G³owacka-Mazur D., Rzemieniewski D., Dzia³ania na rzecz Mniejszoœci podejmowane przez Ministerstwo Spraw Wewnêtrznych i Administracji oraz Zespó³ do Spraw Mniejszoœci Narodowych, [w:] L. N. Nijakowski (red.), Polityka pañstwa polskiego wobec mniejszoœci narodowych i etnicznych, Warszawa 2005. 3. Janiszewski P., „Mniejszoœæ niemiecka na Warmii i Mazurach po 1990r.”, [w:] „Mniejszoœæ regionu pogranicza polsko-niemieckiego. Separacja-adaptacja-integracja-asymilacja”, red. B. A. Or³owska, K. Wasilewski, Gorzów Wielkopolski 2012 4. Janusz G., Ochrona praw mniejszoœci narodowych w Eu136


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 137

ropie, Lublin 2011 5. Kisiel R., K. Satkiewicz, Aktualna polityka pañstwa polskiego wobec mniejszoœci narodowych, Olsztyn 2008 6. Sakson A., Od K³ajpedy do Olsztyna. Wspó³czeœni mieszkañcy by³ych Prus Wschodnich: Kraj K³ajpedzki, Obwód Kaliningradzki, Warmia i Mazury, Poznañ 2011 Internet: 1. Bocheñska T., Ormianie w Elbl¹gu [w:] Razem z Tob¹ – Gazeta Internetowa Osób Niepe³nosprawnych, dostêp: www.razemztoba.pl/wai/index.php?NS=srodek&nrartyk=2064&slowostart=0 2. £oziñski K., Rosjanie w Polsce, Magazyn Kontrateksty, dostêp: www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup= 25&pf= 1&id=1508. 3. PAP, Jak Ministerstwo Kultury pomaga mniejszoœciom, dostêp: www.rp.pl/artykul/851509.html 4. Tchórz L., Z historii szkolnictwa Ukraiñskiego na Warmii i Mazurach, www.lesiabart.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=323:z-historii-szkolnictwa-ukraiskiego-na-warmii-i-mazurach&catid=51:o-patronie&Itemid=67 5. wrota.warmia.mazury.pl 6. www.bazy.ngo.pl 7. www.mala-rosja.pl 8. www.msw.gov.pl 9. www.rownetraktowanie.gov.pl 10. www.vdgeo.vdg.pl/pl/start.html 11. www.ro.com.pl 12. www.zsnwim.eu/Mazurskie 13. www.zup.org.pl 14. www.zup.ukraina.com.pl


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 138

Elżbieta Subocz

Romowie w Polsce – między egzotyką a marginalizacją społeczną Wprowadzenie Mniejszoœæ romska to jedna z mniejszoœci etnicznych w Polsce, w po³owie lat 90. licz¹ca szacunkowo 30-35 tys. osób (wed³ug danych dzia³aczy cygañskich249). Wed³ug najnowszych danych Narodowego Spisu Powszechnego (2011) roku Polskê zamieszkuje 16 tys. Romów250. Najwiêksze skupiska wystêpuj¹ w województwach: ma³opolskim, dolnoœl¹skim, mazowieckim, œl¹skim, wielkopolskim, ³ódzkim, opolskim i podkarpackim. Na Warmii i Mazurach mniejszoœæ ta liczy ok. 1 tys. osób. Najwiêcej przedstawicieli mniejszoœci mieszka w Olsztynie, E³ku, Ostródzie, Elbl¹gu, Nowym Mieœcie Lubawskim i Piszu. Romowie stanowi¹ dla polskiego badacza spo³ecznego jedn¹ z najbardziej interesuj¹cych mniejszoœci narodowych i etnicznych. Wynika to g³ownie z odmiennej – traktowanej jako egzotyczna, czêsto archaicznej kultury, tak ró¿nej od kultury wiêkszoœci w obrêbie której ¿yj¹. Jest to tak¿e mniejszoœæ, która w odró¿nieniu od innych ¿yj¹cych w naszym kraju, nie zasymilowa³a siê w pe³ni i od wielu lat jest negatywnie postrzegana przez Polaków. Dodatkowo, sytuacja spo³eczno-ekonomiczna Romów w znacznym stopniu odbiega od sytuacji spo³eczno-ekonomicznej ogó³u spo³eczeñstwa. Powszechne w przypadku tej spo³ecznoœci s¹ takie problemy, 138


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 139

jak: niski poziom wykszta³cenia, brak kwalifikacji zawodowych, a w konsekwencji bezrobocie i ubóstwo, bêd¹ce przyczyn¹ wykluczenia spo³ecznego mniejszoœci romskiej251. Problemy spo³eczne, z którymi boryka siê ta najwiêksza w Europie mniejszoœæ etniczna (licz¹ca 10-12 mln osób) oraz sposoby ich niwelowania, coraz czêœciej s¹ przedmiotem dyskusji politycznych na forum europejskim. We wrzeœniu 2008 roku, podczas pierwszego europejskiego szczytu w sprawie Romów, Komisja Europejska przedstawi³a szczegó³owe sprawozdanie na temat instrumentów unijnych i polityki w zakresie integracji spo³ecznej Romów. Kilka miesiêcy póŸniej, w grudniu 2008 roku, przywódcy UE potwierdzili zaanga¿owanie swoich rz¹dów w wykorzystanie dostêpnych narzêdzi wspieraj¹cych integracjê spo³eczn¹ Romów. Natomiast w 2009 roku, Komisja Europejska utworzy³a platformê europejsk¹ na rzecz ich integracji spo³ecznej skupiaj¹c ekspertów i decydentów. Opracowali oni 10 wspólnych, podstawowych zasad stanowi¹cych wytyczne dla decydentów przy planowaniu i wdra¿aniu skutecznych dzia³añ w zakresie inkluzji spo³ecznej tej mniejszoœci252. Celem niniejszego artyku³u jest wskazanie przyczyn wykluczenia spo³ecznego Romów oraz dzia³añ podejmowanych przez pañstwo polskie na rzecz tej mniejszoœci.

1. Przyczyny wykluczenia społecznego Romów Przyczyny wykluczenia spo³ecznego Romów s¹ z³o¿one. W mojej opinii s¹ wynikiem odmiennej kultury i obowi¹zuj¹cych w niej zasad, niskiego poziomu wykszta³cenia, a co siê z tym wi¹¿e – braku odpowiednich umiejêtnoœci i kwalifikacji zawodowych, co generuje wysoki wskaŸnik bezrobocia oraz ¿ycie w ubóstwie. Ponadto nie nale¿y pomijaæ negatyw139


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 140

nego postrzegania Romów przez grupê wiêkszoœciow¹ i praktyk dyskryminacyjnych ze strony nie-Romów. Wymienione problemy dotycz¹ tak¿e Romów w innych krajach europejskich i stanowi¹ przedmiot zainteresowañ badaczy253. Przyczyny wykluczenia spo³ecznego mniejszoœci zostan¹ poni¿ej poddane krótkiej analizie. Warto zauwa¿yæ, ¿e owe przyczyny s¹ ze sob¹ œciœle powi¹zane i tworz¹ charakterystyczny ci¹g przyczynowo-skutkowy ekskluzji spo³ecznej Romów. 1.1. „Egzotyczna” kultura i wspólnotowe zasady postępowania

Romowie mieszkaj¹cy w Polsce dziel¹ siê na dwie zasadnicze grupy zró¿nicowane pod wzglêdem kulturowym i jêzykowym. Do pierwszej, liczniejszej, nale¿¹ ci, którzy niegdyœ wêdrowali taborami: £owarzy, Ke³derasze (in. Kotlarze) oraz Polska Roma. Do drugiej, mniej liczebnej, nale¿¹ Cyganie Karpaccy (in. Cyganie górscy, Bergitka Roma) prowadz¹cy osiad³y tryb ¿ycia. Stanowi¹ najubo¿sz¹ grupê polskich Cyganów i zamieszkuj¹ po³udnie kraju254. Kultura romska opiera siê na zbiorze zasad postêpowania zwanych romanipen (co oznacza romskoœæ), które s¹ przekazywane m³odym generacjom z pokolenia na pokolenie. Osoba nie przestrzegaj¹ca tych zasad zostaje wykluczona z grupy. Romanipen wi¹¿e siê pojêciami czystoœci i skalania, dotyczy g³ównie sfer intymnych kobiety – kobieta od pasa w górê jest czysta, od pasa w dó³ nieczysta. Najciê¿sze skalania255 mog¹ byæ przyczyn¹ do¿ywotniego ostracyzmu ze strony spo³ecznoœci romskiej. Romowie nie chc¹c byæ wykluczeni z w³asnej grupy etnicznej, zobowi¹zani s¹ do przestrzegania romanipen. Wspólnotowe zasady postêpowania s¹ dla nich wa¿niejsze ni¿ system aksjonormatywny grupy wiêkszoœciowej. Do zasad romanipen i szerzej elementów 140


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 141

kultury romskiej, które powoduj¹ wykluczenie spo³eczne z ró¿nych sfer ¿ycia (zawodowej, edukacyjnej, konsumpcyjnej, itd.) nale¿¹ m.in.: z swoiœcie pojmowany etos pracy i zakaz podejmowania pracy w niektórych zawodach (o czym bêdzie mowa w dalszej czêœci pracy), dla nich „nieczystych” i „kalaj¹cych”, co uniemo¿liwia zatrudnienie w profesjach niewymagaj¹cych wysokich kwalifikacji, których Romowie mogliby siê podj¹æ; z patriarchalizm i ni¿sza pozycja kobiet w rodzinie, których rol¹ jest prowadzenie gospodarstwa domowego i opieka nad dzieæmi, nie zaœ wykonywanie pracy zawodowej; z obowi¹zki rodzinne rozumiane w kategoriach wspólnotowoœci, ci¹g³ego przebywania razem i towarzyszenia w wa¿nych sytuacjach ¿yciowych, które s¹ przedk³adane nad naukê potomstwa w szkole256; z traktowanie szko³y jako instytucji obcej, bêd¹cej zagro¿eniem dla tradycji i obyczajów romskich, a tak¿e romskiej to¿samoœci257; z szczególne podejœcie do nastoletnich dziewczynek, które po osi¹gniêciu okreœlonego wieku (13–16 lat) powinny wyjœæ za m¹¿ i urodziæ dzieci, a nie uczêszczaæ do szko³y i uczyæ siê; z wci¹¿ funkcjonuj¹ca tradycja porwañ dziewcz¹t, którego nastêpstwem jest zwykle ma³¿eñstwo, a konsekwencj¹ przerwanie przez dziecko nauki w szkole. 1.2. Niski poziom wykształcenia i problem edukacji dzieci

Edukacja Romów jest tematem trudnym, podejmowanym zarówno przez ludzi nauki, jak i praktyków spo³ecznych pracuj¹cych z t¹ mniejszoœci¹. Jest to sfera, w której obecnie najsilniej ujawniaj¹ siê podzia³y spo³eczne i konflikty kultu141


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 142

rowe Romów z grup¹ wiêkszoœciow¹. W literaturze przedmiotu zwraca siê uwagê na – wcale nierzadkie – zjawisko analfabetyzmu wœród doros³ych, niski wskaŸnik uczêszczania dzieci do przedszkoli, brak wytrwa³oœci w nauce ucz¹cych siê ju¿ Romów, czêsto wypadaj¹cych z systemu obowi¹zkowych szczebli edukacji, odmienny system aksjonormatywny utrudniaj¹cy naukê, niski kapita³ kulturowy rodziców i ich niskie aspiracje edukacyjne wzglêdem potomstwa oraz niechêæ dzieci i ich opiekunów zwi¹zan¹ z uczêszczaniem i posy³aniem potomstwa do szkó³. Dzieci romskie zwykle nie uczêszczaj¹ do placówek przedszkolnych, zarówno z powodu niedostatku œrodków finansowych w domowych bud¿etach, jak równie¿ ze wzglêdu na niski kapita³ kulturowy ich opiekunów i nik³¹ œwiadomoœæ dotycz¹c¹ wagi edukacji elementarnej. Od najwczeœniejszych lat ¿ycia relatywnie czêsto pozbawione s¹ bodŸców rozwijaj¹cych intelekt, typu: zabawki edukacyjne, malowanki, uk³adanki, ksi¹¿eczki dla dzieci. Gdy osi¹gn¹ wiek gotowoœci szkolnej, zwykle diagnozowane s¹ przez psychologów z poradni psychologiczno-pedagogicznych jako kwalifikuj¹ce siê do kszta³cenia specjalnego. Jak zwraca uwagê E. Nowicka, przywo³uj¹c doœwiadczenia zawodowe psychologów, testy stosowane przez nich w poradniach nie s¹ jednak trafnym narzêdziem diagnozy w przypadku zbiorowoœci o tak odmienne kulturze258. Wysoki odsetek dzieci romskich trafiaj¹cych do szkó³ specjalnych budzi niepokój. Zdarza siê bowiem, ¿e dzieci trafiaj¹ do takich placówek nie ze wzglêdu na zaburzenia w rozwoju umys³owym, ale ze wzglêdu na odmienn¹ kulturê, w jakiej zosta³y wychowane. Kultura romska jest niepiœmienna, dzieci zaœ od ma³ego maj¹ obowi¹zek porozumiewania siê w jêzyku romani i czêsto bywa tak, ¿e nie znaj¹ dobrze jêzyka polskiego, nie rozumiej¹ co siê do nich mówi. Ograniczona znajomoœæ jêzyka wiêkszoœci staje 142


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 143

siê podstaw¹ do umieszczania ich w szko³ach specjalnych. Ukoñczenie tego typu szko³y mo¿e uniemo¿liwiæ dalsz¹ naukê i awans spo³eczno-ekonomiczny w doros³oœci, gdy¿ stygmatyzuje dziecko w okresie edukacji szkolnej259. Dobrym i przynosz¹cym pozytywne efekty rozwi¹zaniem w zakresie wspierania kszta³cenia m³odych Romów jest profesja asystentów edukacji romskiej – pomys³ zaczerpniêty z Czech i S³owacji. Asystent jest zwykle osob¹ pochodzenia romskiego, która wspiera nauczyciela i dziecko/dzieci romskie na lekcjach w szkole wchodz¹c niejako w rolê t³umacza i pomagaj¹c dziecku, gdy czegoœ nie rozumie. Do obowi¹zków asystenta nale¿¹ równie¿: kontrola frekwencji na zajêciach szkolnych, sta³a wspó³praca z rodzicami dziecka, sprawowanie nadzoru nad procesem edukacji m³odych Romów i podejmowanie interwencji w przypadku problemów w nauce, pomoc w odrabianiu lekcji, dbanie o kompletne wyposa¿enie dziecka w podrêczniki i przybory szkolne. Idea, po konsultacjach z liderami romskimi, zosta³a najpierw zaadaptowana w Ma³opolsce, w okresie póŸniejszym asystenci pojawili siê w szko³ach w innych regionach kraju. Inteligencja romska nie jest liczna, zatem asystenci edukacji romskiej zwykle legitymuj¹ siê wykszta³ceniem co najwy¿ej podstawowym, co rodzi niechêæ i opór do wzajemnej wspó³pracy wœród polskich nauczycieli maj¹cych poczucie krzywdy w odniesieniu do etatowego zatrudniania w szkole osób o tak niskim poziomie wykszta³cenia260. Interesuj¹ce jest, co na temat wykluczenia dzieci romskich z systemu edukacji s¹dz¹ sami Romowie. Z wywiadów przeprowadzonych przez E. Nowick¹ wœród liderów romskich w latach 2002-2003 wynika, ¿e oœwiata dzieci romskich jest wed³ug nich tematem priorytetowym, wymagaj¹cym interwencji zarówno ze strony polskiej, jak i romskiej. Jednoczeœnie romscy liderzy wskazuj¹ na liczne przy143


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 144

czyny wykluczenia dzieci romskich z systemu oœwiaty. Jedna z nich wi¹¿e siê z procesem przymusowej akulturacji, któr¹ ta mniejszoœæ musia³a przejœæ w ci¹gu kilkudziesiêciu lat. W latach 50. i 60. XX wieku, kiedy Romowie byli przymusowo osiedlani i zmuszani do wype³niania obowi¹zku szkolnego, ani rodzice, ani tym bardziej ich dzieci nie rozumia³y sensu nauki i nie wiedzia³y czym jest szko³a. Rodzicom romskim wydawa³o siê, ¿e wystarcz¹ dwa miesi¹ce, aby ich potomstwo nauczy³o siê czytaæ i pisaæ. Kolejna przyczyna jest wynikiem pierwszej i dotyczy wytrwa³oœci w nauce. Romom trudno jest zrozumieæ, ¿e nauka jest procesem wieloletnim, wymagaj¹cym czasu i poœwiêceñ. Czêstym powodem niechêci posy³ania potomstwa do szko³y jest obawa o los dzieci, które w rodzinach romskich s¹ najwy¿sz¹ wartoœci¹. Rodzice obawiaj¹ siê, ¿e dzieciom w drodze do szko³y mo¿e staæ siê coœ z³ego. Istotnym problemem niskich wyników w nauce szkolnej, a tak¿e absencji dzieci na zajêciach lekcyjnych, jest brak kapita³u kulturowego w rodzinach pochodzenia. Rodzice romscy s¹ w wiêkszoœci niewykszta³ceni, powszechny jest wœród nich analfabetyzm i nie potrafi¹ pomóc dzieciom w lekcjach. Romowie nie przejawiaj¹ tak¿e wysokich aspiracji edukacyjnych wobec potomstwa i nie wierz¹, ¿e dziecko mog³oby osi¹gn¹æ wy¿szy status spo³eczny w porównaniu do swoich rodziców261. Ze wzglêdu na wysokie prawdopodobieñstwo trwa³ego wykluczenia spo³ecznego osób – w tym wypadku przedstawicieli mniejszoœci romskiej, legitymuj¹cych siê niskim poziomem wykszta³cenia – edukacja jest dzia³aniem priorytetowym pañstwa i jego instytucji podejmowanym i finansowanym w ramach rz¹dowych i europejskich programów, o czym bêdzie mowa w dalszej czêœci artyku³u. 144


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 145

1.3. Wysoki wskaźnik bezrobocia

Romowie w zdecydowanej wiêkszoœci pozostaj¹ wykluczeni z rynku pracy. Bezrobocie wœród nich wynosi szacunkowo oko³o 90% i jest zjawiskiem miêdzypokoleniowym, chronicznym oraz strukturalnym. Wiêkszoœæ z nich od lat nie posiada sta³ego zatrudnienia przynosz¹cego legalne Ÿród³a dochodów. Czêsto bywa tak, ¿e w danym gospodarstwie domowym ¿adna z doros³ych osób nie pracuje. Wzorce te powielane s¹ przez dzieci. Tradycyjne zawody wykonywane niegdyœ przez przedstawicieli tej mniejszoœci (kowalstwo, kotlarstwo, kamieniarstwo, wró¿biarstwo, handel koñmi) przesta³y pasowaæ do kapitalistycznej, wolnorynkowej gospodarki i sta³y siê anachronizmem. Szczegó³owych danych na temat zjawiska bezrobocia mniejszoœci romskiej dostarczaj¹ wyniki badañ zrealizowanych w 2006 roku w ramach projektu Equal pt. „Romowie na krajowym rynku pracy” w miejscowoœciach po³udniowej Polski262. Autorzy Raportu zwracaj¹ uwagê, ¿e przyczyny bezrobocia wœród Romów lokuj¹ siê na trzech p³aszczyznach: z indywidualnej – wiêkszoœæ z cech indywidualnych (motywacje, wartoœci oraz orientacje na cel) zosta³a ukszta³towana przez kulturê macierzystej grupy. Romowie s¹ sk³onni do dzia³ania we w³asnej wspólnocie opartej na wiêzach pokrewieñstwa i s¹siedztwa, niechêtnie anga¿uj¹ siê w dzia³ania podejmowane poza w³asn¹ grup¹. Nie wierz¹ w skutecznoœæ wysi³ków zmierzaj¹cych do poszukiwania pracy, nie s¹ te¿ chêtni do wykonywania niskop³atnej, obni¿aj¹cej presti¿ pracy sezonowej, obawiaj¹ siê dyskryminacji w miejscu pracy. Takie postawy jedynie ograniczaj¹ próby aktywizacji zawodowej; z kulturowej, dotycz¹cej obyczajów, hierarchii grupowych, norm i wartoœci uniemo¿liwiaj¹cych zatrudnienie kobiet 145


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 146

poza œrodowiskiem w³asnej grupy. Romowie z grup Polska Roma, Ke³derasze czy £owarzy s¹ raczej niechêtni zatrudnianiu kobiet. Romowie nie mog¹ wykonywaæ zawodów, które s¹ dla nich „kalaj¹ce” i niezgodne z poczuciem czystoœci grupowej. Nie mog¹ podejmowaæ pracy w charakterze osób sprz¹taj¹cych, pracowaæ w policji czy mieæ kontakt z krwi¹ (zabronione jest wykonywanie zawodu lekarza, pielêgniarki). Zdarzaj¹ siê jednak odstêpstwa od przyjêtych zasad grupowych i w takich miastach, jak: Zakopane czy Nowy Targ, ulice s¹ sprz¹tane m.in. przez kobiety cygañskie. Nale¿y zwróciæ uwagê na swoisty etos pracy wœród Romów. Praca zarobkowa traktowana jest przez nich niejako sposób na kszta³towanie osobistej kariery, lecz jako rodzaj aktywnoœci maj¹cej zapewniæ œrodki utrzymania ca³ej rodziny i wspólnoty; z spo³ecznej, która wi¹¿e siê z niskim poziomem wykszta³cenia Romów, brakiem kwalifikacji zawodowych, izolacji od szerszego spo³eczeñstwa, uprzedzeñ i stereotypów wobec Romów, brakiem infrastruktury generuj¹cej miejsca zatrudnienia. Niski poziom wykszta³cenia (koñczenie edukacji na poziomie niepe³nym podstawowym i podstawowym) znacznie utrudnia znalezienie pracy. Du¿y odsetek Romów nie potrafi czytaæ i pisaæ, podczas gdy wymagania potencjalnych pracodawców rosn¹. W spo³ecznoœci romskiej brakuje ponadto tradycji budowy rodzinnych przedsiêbiorstw w postaci warsztatów pracy, zak³adów rzemieœlniczych czy firm rodzinnych (sklepów, punktów gastronomicznych czy us³ugowych). Nale¿y tak¿e zwróciæ uwagê na niechêtne postawy wœród przedsiêbiorców maj¹c na uwadze zatrudnianie Romów263. Wypada zauwa¿yæ, ¿e bezrobocie jest podstawowym korelatem ubóstwa. W sytuacji braku sta³ych Ÿróde³ dochodów, wiele rodzin cygañskich korzysta ze wsparcia oœrodków po146


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 147

mocy spo³ecznej, bêd¹c ich sta³ymi klientami. Taka sytuacja niekorzystnie wp³ywa na m³ode pokolenie, dorastaj¹ce w „kulturze ubóstwa”264. Istnieje wysokie prawdopodobieñstwo, ¿e dzieci z takich rodzin odziedzicz¹ w przysz³oœci niski status spo³eczno-ekonomiczny swoich rodziców. 1.4. Negatywne stereotypy polsko-romskie i zjawiska dyskryminacji

Polska jest relatywnie jednorodnym krajem pod wzglêdem narodowoœciowym – mniejszoœci stanowi¹ jedynie 2%3% obywateli kraju. Romowie nie s¹ populacj¹ liczebnie du¿¹, nie spotykamy ich zbyt czêsto na ulicy, ¿yj¹ zwykle w zamkniêtych enklawach w s¹siedztwie z innymi cz³onami swojej wspólnoty. Jednak, jak pokazuj¹ cykliczne raporty CBOS przedstawiaj¹ce rezultaty badañ na temat stosunku Polaków do innych narodowoœci265, postawy niechêci obywateli naszego kraju w stosunku do tej mniejszoœci etnicznej zdecydowanie przewa¿aj¹ nad postawami sympatii czy nawet obojêtnoœci. Wprawdzie niechêæ Polaków do Romów zmniejsza³a siê na przestrzeni lat systematycznie od roku 1993266, to wci¹¿ jest to mniejszoœæ najmniej przez nas lubiana. Gdyby zapytaæ przeciêtnego Polaka, jak postrzega Cyganów267, to z du¿ym prawdopodobieñstwem mo¿na spodziewaæ siê pejoratywnych okreœleñ typu: „z³odzieje”, „nieroby”. Negatywne stereotypy i okreœlenia funkcjonuj¹ nie tylko w œwiadomoœci spo³eczeñstwa, ale – co istotne – wystêpuj¹ tak¿e w ró¿nego rodzaju opracowaniach naukowych, typu s³owniki jêzyka polskiego. Has³o „Cygan” znajdziemy we wszystkich s³ownikach jêzyka polskiego, pocz¹wszy od S³ownika polszczyzny XVI wieku, natomiast has³o „Rom” notuj¹ dopiero najnowsze s³owniki ogólne jêzyka polskiego i poprawnej polszczyzny268. Cygan wed³ug s³owników jêzy147


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 148

ka polskiego to m.in. cz³owiek nieuczciwy, krêtacz, oszust, k³amca, z³odziej269. W jêzyku potocznym, obok s³owa „Cygan” u¿ywa siê równie¿ czasownika „cyganiæ” co oznacza oszukiwaæ, krêciæ. Romowie s¹ mniejszoœci¹ najmocniej eksponowan¹ przez codzienn¹ prasê i czasopisma, w której przewa¿aj¹ w¹tki kulturalne (Cygan jako osoba barwna, roztañczona, œpiewaj¹ca, artystyczna dusza) i kryminalne zwi¹zane z pope³nianymi przez nich przestêpstwami i innymi aspo³ecznymi zachowaniami270. Nawet jeœli cz³owiek nigdy nie mia³ kontaktów face to face z Romami i nie wchodzi³ z nimi w bli¿sze relacje, to opinie i wiedzê o nich móg³ kszta³towaæ przekaz symboliczny w postaci artyku³ów prasowych czy informacji telewizyjnych. W okresach g³êbokiego kryzysu gospodarczego, którego konsekwencj¹ jest anomia spo³eczna zwi¹zana z za³amaniem starego ³adu aksjonormatywnego, niezadowolone masy staj¹ siê mniej tolerancyjne wobec mniejszoœci. Zwykle w takiej sytuacji szuka siê „koz³ów ofiarnych”, na których mo¿na wy³adowaæ agresjê i frustracjê. Tak¹ rolê „koz³ów ofiarnych” pe³nili Romowie w Polsce w latach 80. i pocz¹tku lat 90. XX wieku, kiedy dochodzi³o do ostrych konfliktów polsko-romskich w Koninie, Oœwiêcimiu i M³awie271. Wprawdzie nie obserwuje siê ju¿ tak ostrych konfliktów spo³ecznych i wybuchów nacjonalizmu, wci¹¿ jednak zdarzaj¹ siê jawne i ukryte praktyki dyskryminacyjne w odniesieniu do omawianej mniejszoœci, o czym donosz¹ œrodki masowego przekazu. Nale¿y w tym miejscu wymieniæ np. zakazy wpuszczania Romów do poznañskich restauracji i pubów, co t³umaczone jest ich g³oœnym zachowywaniem siê i zostawianiem po sobie nieporz¹dku. Jedna z takich spraw znalaz³a fina³ w poznañskim s¹dzie, który w wydanym wyroku orzek³, ¿e ograniczanie dostêpnoœci us³ug z uwagi na czyjeœ pochodzenie etniczne i negatywny stereo148


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 149

typ z nim zwi¹zany jest dyskryminacj¹ zakazan¹ przez prawo272. Do oburzaj¹cych opiniê publiczn¹ praktyk segregacyjnych na tle narodowoœciowym dosz³o w 2008 roku w Szkole Podstawowej w Maszkowicach (woj. ma³opolskie), której dyrektor stworzy³ oddzielne, tylne wejœcie do budynku dla dzieci romskich. Nale¿y podkreœliæ, ¿e uczniowie romscy dodatkowo uczyli siê w klasach o ni¿szym poziomie nauczania, co by³o t³umaczone faktem, ¿e nie nad¹¿aj¹ w nauce za dzieæmi polskimi. Ponadto klasy romskie mieœci³y siê w czêœci budynku o gorszym standardzie. Po nag³oœnieniu sprawy przez mass media, ówczesna Minister Edukacji Narodowej – Katarzyna Hall – zapowiedzia³a stopniow¹ likwidacjê klas romskich oraz zniesienie praktyk kierowania dzieci romskich do szkó³ specjalnych. Szko³y s¹ miejscem, w których do praktyk dyskryminacyjnych Romów dochodzi relatywnie czêsto zarówno ze strony uczniów polskich, ich rodziców, jak i nauczycieli. Jak donosi M. £ój, dzieci romskie w klasie nierzadko spotykaj¹ siê z niechêci¹, wyzwiskami, odrzuceniem i izolacj¹, a nawet agresj¹. Zdarza siê, ¿e rodzice polskich dzieci nie ¿ycz¹ sobie, aby ich potomstwo siedzia³o w jednej ³awce z Cyganem. Ze strony pedagogów zdarzaj¹ siê natomiast krzyki i agresywne, obraŸliwe traktowanie uczniów romskich 273. Wydaje siê, ¿e jedynym rozwi¹zaniem w przedstawionych sytuacjach jest edukacja miêdzykulturowa, czyli systematyczne zapoznawanie doros³ych i m³odych Polaków z kultur¹, jêzykiem, tradycjami romskimi oraz „oswajanie” z odmiennoœci¹ Romów. Ta odmiennoœæ jest obecnie traktowana jako ciekawostka folklorystyczna z jednej strony, ale te¿ jako obawa i strach przed innoœci¹ z drugiej.

149


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 150

2. Działania państwa na rzecz mniejszości romskiej Dzia³ania realizowane w ramach programów Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych na rzecz spo³ecznoœci romskiej maj¹ charakter kompleksowy. Zadaniem priorytetowym jest edukacja, a w dalszej kolejnoœci poprawa sytuacji bytowej i socjalnej, poprawa stanu zdrowia, przeciwdzia³anie bezrobociu i zwiêkszenie wskaŸnika zatrudnienia, zapewnienie bezpieczeñstwa, podejmowanie inicjatyw kulturalnych, upowszechnienie wiedzy o spo³ecznoœci romskiej oraz edukacja obywatelska Romów274. Jednym z programów jest Program na rzecz spo³ecznoœci romskiej realizowany w latach 2004-2013, z mo¿liwoœci¹ kontynuacji w latach nastêpnych. Jest to wa¿ny instrument finansowy polityki równoœci szans w walce z wykluczeniem spo³ecznym Romów. Minister Spraw Wewnêtrznych corocznie koordynuje wydatkowanie 10 mln z³ ze specjalnej rezerwy bud¿etu pañstwa, która w ramach dotacji przekazywana jest za poœrednictwem wojewodów lub bezpoœrednio podmiotom realizuj¹cym poszczególne zadania. Kwota ta uzupe³niana jest o dodatkowe œrodki z bud¿etu MSW (oko³o 300 tys. z³) oraz bud¿etu Ministra Edukacji Narodowej (oko³o 700 tys. z³). Uczestnikiem Programu mog¹ byæ wszystkie podmioty posiadaj¹ce osobowoœæ prawn¹: stowarzyszenia, fundacje, jednostki samorz¹du terytorialnego, uczelnie, koœcio³y i zwi¹zki wyznaniowe, spó³ki prawa cywilnego i inne. W 2011 roku na Warmiê i Mazury w ramach tego programu trafi³o ok. 400 tys. z³. Z badañ ewaluacyjnych Programu na rzecz spo³ecznoœci romskiej obejmuj¹cych siedmioletni okres jego realizacji (lata 2004-2010)275 wynika, ¿e wiêkszoœæ finansowanych w ramach Programu projektów dotyczy³o edukacji (64%), na drugim miejscu uplasowa³a siê kultura (13%), zaœ na trzecim sytuacja bytowa (10%). Romowie, zw³aszcza starsi, dostrzegaj¹ realny 150


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 151

wp³yw pomocy na zmiany w najbli¿szym otoczeniu. Zmiany te mo¿na zauwa¿yæ przede wszystkim w nastêpuj¹cych obszarach: z Sytuacji bytowej – w postaci remontów domów i mieszkañ romskich (wymiana okien i drzwi, renowacja klatek schodowych i ³azienek) oraz pomocy materialnej w zakresie edukacji (przekazywanie podrêczników i przyborów szkolnych dla dzieci); z Edukacji – zwiêkszenie odsetka dzieci realizuj¹cych obowi¹zek szkolny, g³ównie na poziomie szko³y podstawowej; zwiêkszenie œwiadomoœci roli edukacji u czêœci rodzin romskich, wyra¿aj¹ce siê zgod¹ na indywidualny tok nauczania na poziomie gimnazjum dla dziewcz¹t. Ponadto coraz czêœciej Romowie nie boj¹ siê przychodziæ do szko³y; z Pracy – wiêcej kobiet romskich deklaruje chêæ podejmowania pracy w poczuciu odpowiedzialnoœci za rodzinê, co oznacza zmianê tradycyjnego modelu rodziny. Dzia³ania systemowe typu: szkolenia czy doradztwo zawodowe nie przynosz¹ wiêkszych efektów. Pojedynczy Romowie znajduj¹ zatrudnienie, jeœli maj¹ poparcie nie-Roma; z Kultury – dziêki zajêciom tanecznym i wokalnym dzieci romskie poznaj¹ tradycyjne cygañskie pieœni i tañce. Nast¹pi³a tak¿e zmiana poziomu otwartoœci Romów w stosunku do polskiej wiêkszoœci276. Inny program to „Komponent romski” w Programie Operacyjnym Kapita³ Ludzki (Priorytet 1, Poddzia³anie 1.3.1 Projekty na rzecz spo³ecznoœci romskiej). Roczna alokacja przewidziana na „komponent romski” wynosi 12 mln z³ (alokacja na lata 2007-2013 to 22 mln EUR, z czego 18,7 mln EUR pochodzi ze œrodków Europejskiego Funduszu Spo³ecznego, a 3,3 mln EUR to œrodki krajowe). Wdra¿anie „komponentu romskiego” jest spójne z realizacj¹ rz¹dowego Programu na rzecz spo³ecznoœci romskiej w Polsce, w zwi¹zku z tym zakres zadañ realizowanych w ramach „komponentu romskiego” jest 151


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 152

taki sam. Jako grupy docelowe bezpoœrednio korzystaj¹ce z pomocy w ramach Poddzia³ania 1.3.1 wskazano cz³onków spo³ecznoœci romskiej oraz osoby, instytucje i podmioty dzia³aj¹ce na rzecz spo³ecznoœci romskiej w Polsce. Beneficjentami „komponentu romskiego”, podobnie jak w przypadku Programu na rzecz spo³ecznoœci romskiej, mog¹ byæ wszystkie podmioty posiadaj¹ce osobowoœæ prawn¹. Ostatni z realizowanych programów dotyczy wspierania to¿samoœci kulturowej mniejszoœci romskiej w Polsce. Ka¿dego roku MSW udziela dotacji na realizacjê zadañ s³u¿¹cych podtrzymaniu i rozwoju to¿samoœci mniejszoœci narodowych i etnicznych. W konkursie bior¹ udzia³ organizacje i instytucje reprezentuj¹ce wszystkie mniejszoœci narodowe i etniczne w Polsce, w tym tak¿e mniejszoœæ romsk¹. W ramach dzia³añ dofinansowanie mog¹ uzyskaæ np. imprezy i przedsiêwziêcia artystyczne lub propaguj¹ce wiedzê o mniejszoœciach; wspierana jest publikacja ksi¹¿ek, czasopism, produkcja i emisja audycji telewizyjnych i radiowych realizowanych przez mniejszoœci, a tak¿e edukacja dzieci i m³odzie¿y; prowadzenie bibliotek, archiwów i innych przedsiêwziêæ zgodnych z celami programu. W 2010 roku na zadania s³u¿¹ce wspieraniu to¿samoœci kulturowej mniejszoœci romskiej przeznaczono oko³o 500 tys. z³ (na ogóln¹ kwotê blisko 13 mln z³ przeznaczonych na zadania s³u¿¹ce wspieraniu wszystkich mniejszoœci w Polsce). 2.1. Romska świetlica rodzinna w Olsztynie – przykład „dobrych praktyk”

Romska œwietlica rodzinna w Olsztynie jako jedna z czterech œwietlic tego typu na Warmii i Mazurach (podobne dzia³aj¹ w Ostródzie, Elbl¹gu, Nowym Mieœcie Lubawskim) powsta³a we wrzeœniu 2004 roku. Œwietlica funkcjonuje w strukturze Miejskiego Oœrodka Pomocy Spo³ecznej jako 152


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 153

Oœrodek Wsparcia Dziennego Pobytu. Celem jej dzia³alnoœci jest pomoc Romom w odnalezieniu w³aœciwego i godnego miejsca w spo³ecznoœci lokalnej. Oprócz olsztyñskich rodzin romskich (g³ównie kobiet i dzieci), w zajêciach œwietlicowych bior¹ udzia³ równie¿ goœcie, kuzyni olsztyñskich Romów czasowo przebywaj¹cy w Olsztynie. Dzia³ania prowadzone przez placówkê koncentruj¹ siê na wyrównywaniu szans edukacyjnych dzieci i pomocy rodzinom romskich w ich codziennej egzystencji277. Oferta zajêæ dla dzieci i m³odzie¿y jest ró¿norodna i obejmuje: zajêcia kompensacyjno-wyrównawcze dla uczniów szkó³ podstawowych, terapiê logopedyczn¹, zajêcia socjoterapeutyczne, zajêcia ogólnorozwojowe (gimnastyka, taniec, zajêcia plastyczne), zajêcia komputerowe, warsztaty jêzykowe z jêz. angielskiego, programy profilaktyczno-edukacyjne, konkursy plastyczne, sprawnoœciowe i z wiedzy ogólnej. W odniesieniu do doros³ych cz³onków romskich rodzin, œwietlica prowadzi dzia³ania w zakresie: nauki czytania i pisania, aktywizacji spo³eczno-zawodowej, motywowania do zdobywania wykszta³cenia, kwalifikacji zawodowych i czynnego poszukiwania pracy, poprawy warunków lokalowych i bytowych rodzin (m.in. poprzez remonty mieszkañ, pozyskiwanie od sponsorów mebli), szerzenia oœwiaty zdrowotnej, promowania zasad higieny i zdrowego stylu ¿ycia, nabycia umiejêtnoœci dokonywania prawid³owej oceny zjawisk obyczajowych i stylów ¿ycia, zapewnienie specjalistycznego wsparcia psychologicznego, pedagogicznego, socjalnego oraz prawnego. Istotnym obszarem dzia³alnoœci œwietlicy s¹ podejmowane w ramach integracji spo³ecznej œrodowisk romskich i polskich inicjatywy maj¹ce na celu niwelowanie wzajemnych uprzedzeñ, stereotypów i praktyk dyskryminacyjnych. Dzia³ania dotycz¹ m.in.: organizowania wspólnych form wypoczynku letniego i zimowego dla dzieci polskich i romskich, 153


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 154

wypracowania pozytywnego stosunku do obowi¹zku szkolnego poprzez aktywn¹ wspó³pracê ze szko³¹, wspó³pracê z innymi placówkami ukierunkowan¹ na integracjê œrodowisk romskich i polskich. W chwili obecnej do œwietlicy uczêszcza ponad 40 osób. Romowie bardzo sobie ceni¹ dzia³alnoœæ tej placówki i chêtnie korzystaj¹ z jej pomocy. Jej roczne utrzymanie i dzia³alnoœæ (m.in. do¿ywianie dzieci, organizacja wyjazdów, wyprawki dla dzieci do szko³y) jest finansowana z rz¹dowego Programu na rzecz spo³ecznoœci romskiej. Projekty pisz¹ sami Romowie i sk³adaj¹ na rêce Pe³nomocnika Wojewody ds. mniejszoœci narodowych i etnicznych. W paŸdzierniku 2011 roku œwietlica zmieni³a swoj¹ siedzibê i z ul. Mochnackiego przenios³a siê na ul. Warszawsk¹, gdzie Romowie maj¹ do dyspozycji œwie¿o wyremontowane pomieszczenia o wiêkszym metra¿u.

Podsumowanie W artykule ujawniono przyczyny wykluczenia spo³ecznego mniejszoœci romskiej zwi¹zane z jej odmiennoœci¹ kulturow¹, niskim poziomem wykszta³cenia, masowym bezrobociem oraz negatywnymi stereotypami polsko-romskimi i praktykami dyskryminacji rasowej. Mniejszoœæ romska, w porównaniu do innych mniejszoœci narodowych i etnicznych wystêpuj¹cych w Polsce, od lat ¿yje na marginesie ¿ycia spo³ecznego. Najwa¿niejszym sposobem zapobiegania ekskluzji spo³ecznej jest edukacja, zw³aszcza edukacja m³odego pokolenia. Inteligencji romskiej przybywa, ale wci¹¿ stanowi niewielki odsetek w stosunku do ogó³u. Programy realizowane przez rz¹d polski maj¹ na celu niwelowanie problemów spo³ecznych, z którymi boryka siê ta mniejszoœæ. Szczególnie cenne s¹ lokalne, wymierne inicjatywy, jak scharakteryzowana wy¿ej romska œwietlica ro154


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 155

dzinna w Olsztynie, wspieraj¹ca swoich podopiecznych we wszystkich obszarach ¿ycia spo³ecznego. Jednak praca z Romami – jak podkreœlaj¹ praktycy – jest bardzo trudna, przede wszystkim ze wzglêdu na odmienn¹ kulturê i zachodz¹cy konflikt aksjonormatywny oraz pragnienie zachowania przez Romów w³asnej to¿samoœci. Praca z nimi jest prac¹ od podstaw, ma³ymi krokami i jej wiêkszych efektów mo¿na spodziewaæ siê za kilkanaœcie b¹dŸ nawet kilkadziesi¹t lat.

Bibliografia: 1. Bartosz A., Gazetowy wizerunek Roma, [w:] B. Weigl, M. Formanowicz (red.), Romowie 2007. Od edukacji m³odego pokolenia do obrazu w polskich mediach, SWPS, Warszawa 2008. 2. Cemlyn S., Greenfields M., Burnett S., Matthews Z., Whitwell Ch., Inequalities Experienced by Gypsy and Traveller Community: a review, University of Bristol, Research Report 12, Equality and Human Rights Commission 2009. 3. Clark C., Cemlyn S., The social exclusion of gypsy and traveller children [in:] At Greatest Risk: the children most likely to be poor, CPAG, London 2005. 4. Cha³upczak H., Browarek T., Mniejszoœci narodowe w Polsce 1918-1995, Wydawnictwo UMCS, Lublin 1998. 5. DŸwigo³ R., Stereotyp Cygana w jêzyku polskim, [w:] P. Borek (red.), Romowie w Polsce i Europie – historia, prawo, kultura, Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, Kraków 2007. 5. Lewis O., The Culture of Poverty, [in:] C. Moynihan, On Understanding Poverty, New York 1968. 6. £ój M., Uczeñ romski w szkole. Dyskryminacja bezpoœrednia i poœrednia, [w:] B. Weigl (red.), Romowie 2009. Miêdzy wêdrówk¹ a edukacj¹, SWPS, Warszawa 2009.

155


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 156

7. Mirga A., Romowie w historii najnowszej Polski, [w:] Z. Kurcz (red.), Mniejszoœci narodowe w Polsce, Wydawnictwo Uniwersytetu Wroc³awskiego, Wroc³aw 1997. 8. Nowicka E., Szko³a, rodzina i dzieci romskie [w:] M. Ko³aczek, J. Talewicz-Kwiatkowska (red.), Funkcjonowanie poznawcze i jêzykowe dzieci romskich uczêszczaj¹cych do szkó³ podstawowych specjalnych i masowych – konteksty spo³eczne. Raport, Stowarzyszenie Romów w Polsce, Oœwiêcim 2011. 9. Nowicka E., Romowie i œwiat wspó³czesny, [w:] P. Borek (red.), Romowie w Polsce i Europie – historia, prawo, kultura, Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, Kraków 2007. 10. Giza-Poleszczuk A., Poleszczuk J., Cyganie i Polacy w M³awie – konflikt etniczny czy spo³eczny?, [w:] A. Jasiñska-Kania (red.), Trudne s¹siedztwa. Z socjologii konfliktów narodowoœciowych, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa 2001. 11. Raport koñcowy z badañ realizowanych w ramach projektu Equal – partnerstwo na rzecz rozwoju: „Romowie na rynku pracy”, red. L. Mróz, Stowarzyszenie Romów w Polsce, Oœwiêcim 2006. 12. Raport koñcowy z badania ewaluacyjnego „Programu na rzecz spo³ecznoœci romskiej w Polsce” realizowanego w ramach projektu „Q jakoœci – poprawa jakoœci funkcjonowania Programu Romskiego, Pozarz¹dowa Agencja Ewaluacji i Rozwoju, Warszawa 2011. 13. Roma/gypsies in Europe – exodus or invasion? The „Culture of Poverty” and the East-West Roma migration, Draft Research Paper 2006. 14. Ró¿ycka M., Wzory kultury a edukacja dzieci romskich, [w:] B. Weigl (red.), Romowie 2009. Miêdzy wêdrówk¹ a edukacj¹, SWPS, Warszawa 2009. 156


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 157

15. Shunear S., Growing Up as a Gypsy, [in:] S. Costarelli (ed.), Children of Minorities – Gypsies, Unicef, 1992. 16. Stosunek Polaków do innych narodów. Komunikaty z badañ, CBOS, lata 2001– 2012. 17. Wnuk-Lipiñski E., Socjologia ¿ycia publicznego, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa 2005. 18. Wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludnoœci i Mieszkañ 2011. Podstawowe informacje o sytuacji demograficzno-spo³ecznej ludnoœci Polski oraz zasobach mieszkaniowych, GUS, Warszawa 2012.


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 158

Krzysztof Gładkowski

Mniejszość niemiecka – stracona szansa? Rok 2011 jest szczególnie wa¿ny dla relacji polsko-niemieckich. 17 czerwca minê³o 20 lat od dnia podpisania Traktatu o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy278. W preambule tego dokumentu znajduj¹ siê niezmiernie wa¿ne dla Polski kwestie, których Republika Federalna Niemiec by³a rzecznikiem na arenie miêdzynarodowej. Cytujê j¹ w ca³oœci, by zapytaæ czy i w jakim zakresie zrealizowano zawarte w niej za³o¿enia, idee i postulaty? Interesuj¹ce s¹ przede wszystkim te dotycz¹ce relacji spo³ecznoœci niemieckiej i polskiej, zw³aszcza na Warmii i Mazurach. Dokument ten, zwa¿ywszy czas powstania i kontekst przeobra¿eñ spo³eczno-politycznych w Polsce, zawiera treœci o niezwyk³ym ³adunku emocjonalnym, wyra¿aj¹cym wzajemne polityczne otwarcie. Bior¹c pod uwagê nawet ówczesny klimat i entuzjazm towarzysz¹cy obalaniu istniej¹cego systemu totalitarnego, jest on prze³omowy i swoim duchem przerasta oczekiwania obu spo³ecznoœci narodowych, których wzajemne relacje obci¹¿one s¹ negatywnymi doœwiadczeniami i stereotypami – dotycz¹cymi zarówno przesz³oœci, jak równie¿ wspó³czesnoœci. Tekst preambu³y brzmi nastêpuj¹co: „Rzeczpospolita Polska i Republika Federalna Niemiec, z d¹¿¹c do zamkniêcia bolesnych rozdzia³ów przesz³oœci oraz zdecydowane nawi¹zaæ do dobrych tradycji i przyjaznego wspó³¿ycia w wielowiekowej historii Polski i Niemiec, 158


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 159

z

uwzglêdniaj¹c historyczne zmiany w Europie, w szczególnoœci ustanowienie jednoœci Niemiec oraz g³êbokie przemiany polityczne, gospodarcze i spo³eczne w Polsce, z przekonane o koniecznoœci ostatecznego przezwyciê¿enia podzia³u Europy oraz stworzenia sprawiedliwego i trwa³ego pokojowego ³adu europejskiego, z œwiadome wspólnoty ich interesów oraz wspólnej odpowiedzialnoœci za zbudowanie Europy nowej, wolnej i zjednoczonej przez prawa cz³owieka, demokracjê i ideê pañstwa prawa, z g³êboko przekonane, ¿e urzeczywistniaj¹c ¿ywione od dawna przez ich Narody pragnienie porozumienia i pojednania, wnosz¹ wa¿ki wk³ad w zachowanie pokoju w Europie, z uznaj¹c, ¿e wspó³praca gospodarcza jest niezbêdnym czynnikiem rozwoju szerokich dwustronnych stosunków na stabilnej i trwa³ej podstawie, zmniejszenia ró¿nic rozwojowych oraz umocnienia zaufania miêdzy obu Pañstwami i Narodami, a tak¿e wyra¿aj¹c wolê istotnego rozszerzenia i pog³êbienia tej wspó³pracy w przysz³oœci, z œwiadome znaczenia, jakie dla przysz³ych stosunków obu Pañstw ma cz³onkostwo Republiki Federalnej Niemiec we Wspólnocie Europejskiej oraz polityczne i gospodarcze przy³¹czanie Rzeczypospolitej Polskiej do tej Wspólnoty, z pomne niepowtarzalnego wk³adu Narodów polskiego i niemieckiego do wspólnego europejskiego dziedzictwa kulturowego oraz wielowiekowego wzajemnego wzbogacania siê kultur obu Narodów, jak równie¿ znaczenia wymiany kulturalnej dla wzajemnego zrozumienia i pojednania narodów, z przekonane, ¿e m³odym pokoleniom przypada szczególna rola w nowym ukszta³towaniu stosunków miêdzy obydwoma Pañstwami i Narodami oraz w budowie zaufania miêdzy nimi, z doceniaj¹c znaczenie Traktatu miêdzy Rzeczpospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Federaln¹ Niemiec o potwierdzeniu istniej¹cej miêdzy nimi granicy, podpisanego 14 listopada 1990 r.”279 159


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 160

Ten „tekst otwarcia” polsko-niemieckich relacji niemal we wszystkich dziedzinach ¿ycia spo³eczno-politycznego, jest zarazem uwieñczeniem d¹¿eñ do przezwyciê¿enia muru wrogoœci, budowanego w epoce zimnowojennej. Symbolami tych d¹¿eñ s¹ m.in. Karol Wojty³a i Joseph Ratzinger. Pierwszy z nich by³ sygnatariuszem listu biskupów polskich do biskupów niemieckich oraz duchowym przywódc¹ „Solidarnoœci” w Polsce lat osiemdziesi¹tych. Drugi natomiast nale¿a³ do nielicznego grona Niemców, którzy z entuzjazmem przyjêli list biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. Joseph Ratzinger podpisa³ siê pod memorandum wp³ywowych katolików niemieckich w 1968 r., którego g³ównym przes³aniem by³o przekonanie, ¿e nie mo¿na ¿¹daæ powrotu dawnych ziem niemieckich w Polsce do Niemiec. Oba dokumenty wywo³a³y burzê zarówno w spo³eczeñstwie polskim, jak równie¿ niemieckim. Otworzy³y jednak drogê do dialogu i wspó³pracy katolików polskich i niemieckich. Ogromny wk³ad w dzie³o pojednania wnios³y te¿ Koœcio³y protestanckie w Niemczech. W latach szeœædziesi¹tych ubieg³ego stulecia dociera³y do Polski osoby zrzeszone w ruchu Aktion Sühnezeichen Friedensdienste (Akcja Znak Pokuty – S³u¿by dla Pokoju)280. Nie sposób w tym tekœcie przedstawiæ wielu wybitnych postaci i dzie³, które doprowadzi³y do powstania Traktatu z 1991 roku. Próbê bilansu Traktatu podjêto w wielu polskich miastach, tak¿e w Olsztynie, gdzie Kongres Landsmannschaft Ostpreussen (2011) poœwiêcono d¹¿eniu do oceny wzajemnej wspó³pracy miêdzy Polsk¹ a Niemcami281. Fakt, ¿e dokona³a tego organizacja niemiecka, przy zupe³nym milczeniu polskich oœrodków naukowych ma swoj¹ wymowê. Odwo³uj¹c siê do pierwszego zdania cytowanej preambu³y Traktatu, trzeba zauwa¿yæ, ¿e region, mimo niema³ych osi¹gniêæ, ma jeszcze wiele do nadrobienia – nie tylko w zwi¹zku z jubile160


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 161

uszem, ale zw³aszcza w zakresie upowszechniania wspólnego dziedzictwa kulturowego. Ten w¹tek zostanie przywo³any w dalszej czêœci niniejszych rozwa¿añ. Warto jednak w tym miejscu wyraziæ uznanie dla organizatorów za podjêcie problematyki „mniejszoœci narodowych” (jednoczeœnie zachêcam, by w przysz³oœci zamiast okreœlenia „mniejszoœci narodowe” nosz¹cego nosi zabarwienie deprecjonuj¹ce, u¿ywaæ pojêcia „spo³ecznoœci narodowe”). Traktat otworzy³ drogê do oficjalnego uznania mniejszoœci narodowych w Polsce282, a wypracowane rozwi¹zania i dzia³alnoœæ mniejszoœci niemieckiej sta³y siê jednoczeœnie wzorem dla innych wspólnot narodowych w Polsce do prawnego umocowania i rozwijania dzia³alnoœci spo³eczno-kulturalnej. W tym miejscu nale¿y wspomnieæ o postaci, która z³o¿y³a podpis pod Traktatem ze strony niemieckiej. Helmuth Kohl, pozostanie – w opinii pisz¹cego te s³owa – osob¹ inicjuj¹c¹ proces normalizacji stosunków polsko-niemieckich na niespotykan¹ dot¹d skalê, tak¿e poprzez realizacjê projektu aktywnego i pokojowego uczestnictwa RFN w polityce miêdzynarodowej. W stosunkach europejskich oddzia³ywa³ na zmiany dokonuj¹ce siê wówczas na arenie miêdzynarodowej, zw³aszcza w Europie Œrodkowowschodniej283. Niew¹tpliwie w minionym dwudziestoleciu w³aœnie temu kanclerzowi przypad³a szczególnie trudna i odpowiedzialna funkcja, z której wywi¹za³ siê znakomicie i zas³u¿y³ na miano „budowniczego mostów”. Dwudziestolecie Traktatu o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy to zarazem dwudziestolecie za³o¿enia Zwi¹zku Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³eczno-Kulturalnych w Polsce i symbol przys³owiowej sprawnej i szybkiej niemieckiej organizacji (czytaj: umiejêtnoœci organizowania siê) w Polsce. W Polsce uczczono ten jubileusz licznym imprezami kulturalnymi284, w Olsztynie tak¿e odby³a siê gala 161


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 162

Olsztyñskiego Stowarzyszenia Mniejszoœci Niemieckiej obchodzona w Filharmonii Olsztyñskiej, gdzie goœcili znani ludzie polityki, sztuki, mediów z obu krajów285. Warto przypomnieæ, ¿e na pocz¹tku okresu transformacji zaskoczeniem, nie tylko dla polskiego spo³eczeñstwa, by³a obecnoœæ du¿ej liczebnie spo³ecznoœci Niemców, a u w³adz szok wywo³a³a liczba cz³onków stowarzyszeñ i organizacji powstaj¹cych po 1989 roku, gdy¿ do tego momentu oficjalnie g³oszono, i¿ Niemców w Polsce nie ma. Podtrzymywanie tej fa³szywej tezy by³o mo¿liwe na podstawie du¿ej liczby Niemców opuszczaj¹cych Polskê po 45 roku – wynosi³a ona oko³o dwóch i pó³ miliona osób. „Nieistniej¹ca” spo³ecznoœæ narodowa zaczê³a siê organizowaæ z niebywa³¹ dynamik¹. Jej obecny kszta³t jest niezwykle bogaty zarówno pod wzglêdem liczby organizacji, jak i form dzia³alnoœci. Czy jednak przek³ada siê to na wzajemne relacje i wspó³¿ycie Polaków i Niemców? Stawiam tezê, ¿e mimo ró¿norodnoœci i ogromu inicjatyw podejmowanych przez spo³ecznoœæ niemieck¹ w Polsce, obie nacje ¿yj¹ obok siebie chocia¿ razem. Rozpocznê od prezentacji stowarzyszeñ spo³ecznoœci niemieckiej w Polsce, nastêpnie na Warmii i Mazurach, by przejœæ do wniosków dotycz¹cych osi¹gniêæ w dziedzinie integracji. Aktywnoœæ spo³ecznoœci niemieckiej w zakresie tworzenia stowarzyszeñ zwi¹zana by³a z nadziej¹ zaanga¿owanych w nie ludzi na now¹ jakoœæ ¿ycia286, obudzon¹ wraz z wizyt¹ wspomnianego kanclerza, Helmuta Kohla w Polsce w listopadzie 1989 roku. Potwierdzi³ j¹ Traktat graniczny z 14 listopada 1990 roku287, a minister praw zagranicznych Niemiec, Hans-Dietrich Genscher w oœwiadczeniu z³o¿onym po podpisaniu traktatu zwróci³ siê do Niemców mieszkaj¹cych w Polsce z zapewnieniem, ¿e nie zapomniano o nich. Nowy ³ad europejski i nowe relacje stosunkach polsko-nie162


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 163

mieckich mia³y im umo¿liwiæ rozwój tam, gdzie ¿yj¹, czyli w wolnej i demokratycznej Polsce.

1. Stowarzyszenia społeczności niemieckiej w Polsce W roku 1990 zapocz¹tkowano tworzenie zrzeszeñ mniejszoœci niemieckiej w wielu wojewódzkich towarzystwach spo³eczno-kulturalnych w Polsce288. Znaczna ich liczba spowodowa³a, ¿e utworzono jedn¹ naczeln¹ organizacjê, która reprezentowa³a je przed rz¹dami – polskim i niemieckim. We Wroc³awiu 15 wrzeœnia 1990 roku na zebraniu przedstawicieli organizacji niemieckich utworzono Centraln¹ Radê Niemców. Pierwsze prezydium, wybrane spoœród cz³onków rady, sk³ada³o siê z piêciu osób, których nazwiska wkrótce sta³y siê popularne w Polsce i w Niemczech. Byli to: Henryk Kroll, Karl Nossol, Friedrich Sikora, Georg Brylka i Dietmar Brehmer. Biuro w Strzelcach Opolskich by³o pierwsz¹ siedzib¹ Rady. Komitet Za³o¿ycielski Zwi¹zku Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³eczno-Kulturalnych (w sk³adzie: Henryk Kroll, Helmut PaŸdzior, Georg Brylka, Friedrich Sikora i Leo Stosch) 10 czerwca 1991 roku z³o¿y³ wniosek o rejestracjê do S¹du Wojewódzkiego w Opolu. 27 sierpnia 1991 roku wpisano do rejestru stowarzyszeñ Zwi¹zek Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³eczno-Kulturalnych w Polsce (Verband der deutschen sozial kulturellen Gesellschaften in Polen) z siedzib¹ w Opolu289. Jego pierwszym przewodnicz¹cym zosta³ Georg Brylka. W 1994 r. zast¹pi³ go prof. Gerhard Bartodziej. W 2000 r. przewodnicz¹cym zosta³ Fryderyk Petracha. Henryk Krol (pose³ na sejm z ramienia Mniejszoœci Niemieckiej, 24 marca 2007 r. wybrany na kolejn¹ kadencjê) przewodniczy³ Zwi¹zkowi od 2005 r. 163


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 164

Od 11 maja 2009 roku przewodnicz¹cym Zwi¹zku jest Bernard Gaida. W³adze Zwi¹zku tworz¹: 1. Zjazd Delegatów, zwany „Rad¹ Zwi¹zku”; 2. Zarz¹d Zwi¹zku Niemieckich Stowarzyszeñ, sk³adaj¹cy siê z 8 osób (w jego sk³adzie jest Henryk Hoch, przewodnicz¹cy Stowarzyszenia Mniejszoœci Niemieckiej „Jod³y” w Ostródzie oraz Zwi¹zku Stowarzyszeñ Niemieckich Warmii i Mazur od 2004 roku); 3. Komisja Rewizyjna, sk³adaj¹ca siê z 3 osób. Statut Zwi¹zku okreœla cele, w rozdziale II w paragrafach 5 i 6 czytamy290: „CELE ZWI¥ZKU I SPOSOBY ICH REALIZACJI § 5 Zwi¹zek Niemieckich Stowarzyszeñ spe³nia nastêpuj¹ce cele: 1. poœredniczy w rozwi¹zywaniu spraw pomiêdzy poszczególnymi cz³onkami Zwi¹zku, w których zachodzi potrzeba uzgodnienia ich interesów; 2. reprezentowanie interesów cz³onków Zwi¹zku w stosunkach z polskimi organami pañstwowymi, samorz¹dowymi, stowarzyszeniami i innymi polskimi organizacjami spo³ecznymi i kulturalnymi; 3. reprezentowanie interesów cz³onków Zwi¹zku w stosunkach z organami pañstwowymi Republiki Federalnej Niemiec, z organami poszczególnych Krajów Zwi¹zkowych i w stosunkach z niemieckimi przedstawicielstwami dyplomatycznymi i konsularnymi dzia³aj¹cymi w Polsce; 4. reprezentowanie cz³onków Zwi¹zku przy nawi¹zywaniu i realizowaniu istniej¹cej partnerskiej wspó³pracy miêdzy ich Stowarzyszeniami w Polsce a innymi polskimi stowarzyszeniami, miêdzy ich Stowarzyszeniami a stowarzyszeniami innych mniejszoœci narodowych w Polsce, miêdzy ich Stowarzyszeniami a stowarzyszeniami i organizacjami niemieckimi w Polsce i poza jej granicami, w szczególnoœci w Niemczech jak równie¿ w innych krajach niemiec164


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 165

kojêzycznych oraz z organizacjami innych mniejszoœci narodowych, tak¿e przez dzia³alnoœæ gospodarcz¹; 5. pielêgnowanie i rozwój kultury i oœwiaty niemieckiej, 6. dba³oœæ o rozwój mediów niemieckojêzycznych, 7. poszukiwanie i rozpoznawanie mo¿liwoœci uzyskania wsparcia finansowego dla Zwi¹zku i cz³onków Zwi¹zku § 6 Zwi¹zek Niemieckich Stowarzyszeñ realizuje swe cele przez: 1. organizowanie spotkañ pojedynczych w celu stworzenia warunków do negocjacji i przedstawienie propozycji co do sposobu kompromisowego za³atwienia sprawy i sprawiedliwego uzgodnienia interesów; 2. uczestniczenie, zg³aszanie propozycji, wniosków i oœwiadczeñ w sprawach krajowych i zagranicznych, w których zachodzi potrzeba zabezpieczenia i ochrony interesów cz³onków Zwi¹zku; 3. u³atwianie nawi¹zywania kontaktów zmierzaj¹cych do nawi¹zywania stosunków wspó³pracy miêdzy poszczególnymi cz³onkami Zwi¹zku a innymi stowarzyszeniami i organizacjami oraz udzielanie pomocy przy usuwaniu przeszkód w toku realizacji takiej wspó³pracy; 4. informowanie swoich cz³onków o najwa¿niejszych sprawach wystêpuj¹cych w bie¿¹cej dzia³alnoœci Zwi¹zku za poœrednictwem mediów, okólników jak równie¿ na odbywaj¹cych siê zjazdach ustnie; 5. prowadzenie dzia³alnoœci gospodarczej w rozmiarach s³u¿¹cych realizacji celów statutowych; 6. organizowanie i podejmowanie dzia³añ s³u¿¹cych pielêgnacji i rozwojowi kultury i oœwiaty niemieckiej; 7. organizowanie, koordynowanie dzia³añ wynikaj¹cych z potrzeb ¿ycia spo³ecznego na obszarze dzia³ania Zwi¹zku, 165


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 166

8. pozyskiwanie œrodków finansowych niezbêdnych do realizacji celów statutowych oraz podejmowanie decyzji co do podzia³u pozyskanych œrodków pomiêdzy cz³onków, 9. udzia³ w ¿yciu publicznym”. W sk³ad Zwi¹zku Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³ecznoKulturalnych w Polsce wchodzi 10 organizacji291: 1. Zarz¹d Wojewódzki Towarzystwa Spo³eczno-Kulturalnego Niemców na Œl¹sku Opolskim […] Przewodnicz¹cy: Norbert Rasch, 2. Zarz¹d Wojewódzki Towarzystwa Spo³eczno-Kulturalnego Niemców w województwie œl¹skim […] Racibórz […] Przewodnicz¹cy: Marcin Lippa, 3. Zarz¹d Wojewódzki Zwi¹zku Stowarzyszeñ Niemieckich na Warmii i Mazurach […] Olsztyn […] Przewodnicz¹cy: Henryk Hoch, 4. Zarz¹d Wojewódzki Zwi¹zku Mniejszoœci Niemieckiej w woj. pomorskim […] Gdañsk-Wrzeszcz […] Przewodnicz¹cy: Paul Sabiniarz, 5. Zarz¹d Wojewódzki Towarzystwa Spo³eczno-Kulturalnego Mniejszoœci Niemieckiej w woj. zachodnio-pomorskim Szczecin […] Przewodnicz¹cy: Gerhard Krauze, 6. Zarz¹d Wojewódzki Stowarzyszenia Ludnoœci Pochodzenia Niemieckiego w woj. kujawsko-pomorskim […] Toruñ […] Przewodnicz¹cy: Adam Sut292, 7. Niemieckie Towarzystwo Spo³eczno Kulturalne w woj. wielkopolskim […] Pi³a Przewodnicz¹cy: Edwin Kemnitz, 8. Zarz¹d Wojewódzki Niemieckiego Towarzystwa Kulturalno-Spo³ecznego w woj. ³ódzkim £ódŸ […] Przewodnicz¹ca: Helene Milczarek, 9. Zarz¹d Wojewódzki Towarzystwa Spo³eczno Kulturalnego Mniejszoœci Niemieckiej w woj. lubuskim […] Zielona Góra […] Przewodnicz¹cy: Boles³aw Bernaczek, 166


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 167

10. Zarz¹d Wojewódzki Niemieckiego Towarzystwa Spo³eczno Kulturalnego w woj. dolnoœl¹skim […] Wroc³aw […] Przewodnicz¹cy: Renata Zaj¹czkowska”. Cz³onkami stowarzyszonymi Zwi¹zku Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³eczno-Kulturalnych w Polsce jest siedem organizacji293: 1. Zwi¹zek M³odzie¿y Mniejszoœci Niemieckiej w RP – Opole, 2. Zwi¹zek Œl¹skich Rolników – Opole, 3. Zwi¹zek Œl¹skich Kobiet Wiejskich – Walce, 4. Niemieckie Towarzystwo Oœwiatowe – Opole, 5. Towarzystwo Dobroczynne Niemców na Œl¹sku – Opole, 6. Konwersatorium im Josepha v. Eichendorffa – Opole, 7. Górnoœl¹skie Centrum Kultury i Spotkañ imienia Josepha von Eichendorffa w £ubowicach – £ubowice. Ponadto w Polsce dzia³a dziesiêæ organizacji samodzielnych: 1) Fundacja Rozwoju Œl¹ska oraz Wspierania Inicjatyw Lokalnych (Opole), 2) Dom Wspó³pracy Polsko-Niemieckiej (Gliwice), 3) Dom Wspó³pracy Polsko-Niemieckiej (Opole), 4) Œl¹skie Stowarzyszenie Samorz¹dowe (Leœnica), 5) Polsko-Niemiecka Biblioteka Centralna im. Josepha von Eichendorffa (Opole), 6) Jugendforumm³odych (Opole), 7) Opolskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli (Opole), 8) Zwi¹zek Studentów Niemieckich Opole (Opole), 9) Zwi¹zek Studentów Niemieckich Racibórz (Racibórz), 10) Zwi¹zek Studencki Salia Silesia (Opole)294. Oprócz wymienionych istnieje jeszcze osiemnaœcie organizacji i stowarzyszeñ mniejszoœci niemieckiej. S¹ to: 1) Niemieckie Towarzystwo Spo³eczno-Kulturalne (Wa³brzych), 2) Niemieckie Towarzystwo Spo³eczno-Kulturalne w Wa³brzychu (K³odzko), 3) Niemieckie Towarzystwo Kulturalno-Folklorystyczne „Liczyrzepa” (Kamienna Góra), 4) Niemieckie 167


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 168

Towarzystwo Spo³eczno-Kulturalne (Jelenia Góra), 5) Niemieckie Towarzystwo Spo³eczno-Kulturalne (Legnica), 6) Chrzeœcijañski Zwi¹zek Niemiecki „Karkonosze” (Jelenia Góra), 7) Olsztyñskie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej (Olsztyn), 8) Stowarzyszenie Mazurskie (Olsztyn), 9) Towarzystwo Mniejszoœci Niemieckiej (Bydgoszcz), 10) Stowarzyszenie Ludnoœci Pochodzenia Niemieckiego Ziemi Elbl¹skiej (Elbl¹g), 11) Towarzystwo Ludnoœci Pochodzenia Niemieckiego (Grudzi¹dz), 12) Towarzystwo Spo³ecznoKulturalne Mniejszoœci Niemieckiej „Pomerania” (Koszalin), 13) Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej Miasta Malbork i Okolic (Malbork), 14) Towarzystwo Kulturalne Ludnoœci Niemieckiej „Ojczyzna” (Kwidzyn), 15) Stowarzyszenie Spo³eczno-Kulturalne Mniejszoœci Niemieckiej w powiecie Œwidwiñskim (Œwidwin), 16) S³upski Zwi¹zek Ludnoœci Pochodzenia Niemieckiego (S³upsk), 17) S³upski Zwi¹zek Ludnoœci Pochodzenia Niemieckiego – Miastko (Miastko), 18) Nidzickie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej (Nidzica)295. Oficjalnie, wed³ug Narodowego Spisu Powszechnego Ludnoœci i Mieszkañ z 2002 roku, spo³ecznoœæ niemiecka liczy³a 152 897 osób296. Liczba ta, podobnie jak w wypadku innych spo³ecznoœci narodowych, nie mog³a byæ prawdziwa. Przeprowadzono dodatkowe badania szacunkowe. Wed³ug nich w Polsce zamieszkiwa³o 300-500 tys. Niemców297. Problemy z okreœleniem dok³adnej Niemców zg³oszono równie¿ w odniesieniu do ostatniego spisu, wed³ug którego w Polsce zamieszkuje 109 tys. osób deklaruj¹cych narodowoœæ niemieck¹. Spo³ecznoœæ niemiecka ma bogat¹ ofertê wydawnicz¹. Do najwa¿niejszych tytu³ów prasowych nale¿¹: „Schlesisches Wochenblatt” – tygodnik, „Mitteilungsblatt” – miesiêcznik, „Masurische Storchenpost” – miesiêcznik, „Zeszyty Edukacji Kulturalnej-Heft für Kultur und Bildung” – 168


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 169

kwartalnik. Ponadto z Niemiec docieraj¹ liczne pisma wydawane przez lokalne spo³ecznoœci Œl¹ska, Warmii, Prus Wschodnich itp. Do najwa¿niejszych imprez kulturalnych zalicza siê: Festiwal Kultury Mniejszoœci Niemieckiej w Polsce, Dni Kultury Niemieckiej na Œl¹sku Opolskim, Konkurs Recytatorski w Jêzyku Niemieckim „M³odzie¿ Recytuje Poezjê”, Festyn Letni „Sommerfest” w Olsztynku i w Olsztynie, Przegl¹d Orkiestr i Kapel Mniejszoœci Niemieckiej w Leœnicy, Przegl¹d Zespo³ów Dzieciêcych i M³odzie¿owych Mniejszoœci Niemieckiej w Leœnicy, Festiwal Chórów i Zespo³ów Œpiewaczych Mniejszoœci Niemieckiej w Walcach. Bogat¹ dzia³alnoœæ Zwi¹zku Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³ecznokulturalnych w Polsce na bie¿¹co prezentuje strona internetowa Zwi¹zku298, gdzie znajduj¹ siê te¿ linki do witryn stowarzyszeñ spo³ecznoœci niemieckiej w ca³ym kraju. Spo³ecznoœæ niemiecka obecna jest w mediach lokalnych i ogólnokrajowych. Zorganizowana dzia³alnoœæ spo³ecznoœci niemieckiej w Polsce jest imponuj¹ca – zarówno pod wzglêdem zró¿nicowania form, jak i liczby podejmowanych przedsiêwziêæ na obszarze ca³ego kraju. Nie sposób, z uwagi na brak miejsca, wymieniæ tu nawet najwa¿niejszych wydarzeñ organizowanych przez stowarzyszenia niemieckiej spo³ecznoœci. Tym bardziej nie jest mo¿liwe omówienie dzia³alnoœci regionalnych stowarzyszeñ skupiaj¹cych spo³ecznoœæ niemiecka, dlatego w niniejszym artykule scharakteryzowana zostanie jedynie dzia³alnoœæ niemieckich stowarzyszeñ w regionie warmiñsko-mazurskim.

2. Niemieckie stowarzyszenia na Warmii i Mazurach Rozpoczynaj¹c próbê charakterystyki spo³ecznoœci niemieckiej na Warmii i Mazurach nale¿y wspomnieæ nie¿yj¹ce169


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 170

go ju¿ Waltera Angika – osoby niezwykle zas³u¿onej dla stowarzyszeñ mniejszoœci niemieckiej w tym regionie. Posiada³ on nowoczesn¹ wizjê dzia³alnoœci spo³ecznoœci niemieckiej. Czas jego aktywnoœci cechowa³ siê niezwyk³ym dynamizmem, dziêki któremu wszystkie pokolenia t³umnie ci¹gnê³y do wtedy jeszcze skromnej siedziby mniejszoœci niemieckiej w Olsztynie. Po jego œmierci dzia³alnoœæ straci³a pierwotny impet, a wiele zainicjowanych przedsiêwziêæ wygas³o. Olsztyn nie doczeka³ siê szko³y z jêzykiem niemieckim jako wyk³adowym, nie ma niemieckiego przedszkola itp., wielu aktywnych cz³onków nie znalaz³o ju¿ dla siebie miejsca w stowarzyszeniu. Organizacj¹ zrzeszaj¹c¹ stowarzyszenia mniejszoœci niemieckiej na Warmii i Mazurach jest Zwi¹zek Stowarzyszeñ Niemieckich Warmii i Mazur (Verband der deutschen Gesellschaften in Ermland und Masuren). Jest to obecna nazwa powsta³ego 3 paŸdziernika 1992 roku w Bêsi, a zarejestrowanego 9 marca 1993 roku, Zwi¹zku Stowarzyszeñ Ludnoœci Niemieckiej w by³ych Prusach Wschodnich (Verband der Vereinigungen deutscher Bevölkerung im ehemaligen Ostpreußen; VdV e.O.)299, który w czerwcu 1997 roku zmieni³ nazwê na: Zwi¹zek Niemieckich Stowarzyszeñ by³ych Prus Wschodnich (Verband der deutschen Gesellschaften im ehemaligen Ostpreußen), natomiast od czerwca 2009 roku jego nazwa brzmi Zwi¹zek Stowarzyszeñ Niemieckich Warmii i Mazur300. Do Zwi¹zku przyst¹pi³y 23 stowarzyszenia, w których ³¹cznie stowarzyszy³o siê 9669 osób301. Do podstawowych zadañ Zwi¹zku nale¿y koordynacja pracy zrzeszonych w nim stowarzyszeñ, dzia³alnoœæ na rzecz integracji mniejszoœci niemieckiej i reprezentowanie jej interesów wobec w³adz polskich i niemieckich. G³ówne dzia³ania ogniskuj¹ siê wokó³ krzewienia kultury i jêzyka niemieckiego oraz pamiêci o przesz³oœci regionu, pomocy charytatywnej302 oraz budowa pomostu miêdzy narodami zamie170


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 171

szka³ymi w regionie dawnych Prus Wschodnich. W 2008 roku Zwi¹zek wraz z mniejszoœci¹ ukraiñsk¹ wspó³organizowa³ Festiwal Narodów, nosz¹cy nazwê „Pod Wspólnym Niebem”303. Zorganizowa³ równie¿ Festyn Letni w Ostródzie i Integracyjny w Szczytnie, a tak¿e Konkurs Piosenki Niemieckiej w Ostródzie. W 2009 i 2010 roku odby³ siê Tydzieñ Kina Niemieckiego w Olsztynie. Stowarzyszenie regularnie organizuje naukê jêzyka niemieckiego oraz wypoczynek dla dzieci niemieckich. Zwi¹zek wydaje w³asn¹ dwujêzyczn¹ gazetê „Mittelungsblatt”, organizuje równie¿ konkursy dla przedstawicieli niemieckiej mniejszoœci narodowej304. W sk³ad Zwi¹zku wchodz¹ oddzia³y regionalne w miastach i miejscowoœciach Prus Wschodnich, m.in. w Olsztynie, Braniewie, Biskupcu, Mr¹gowie, Reszlu, Kêtrzynie, E³ku, Go³dapi, Olecku, Ostródzie, Olsztynku i I³awie. Organem kierowniczym Zwi¹zku jest wybierany co trzy lata przez zgromadzenie delegatów zarz¹d, sk³adaj¹cy siê z przewodnicz¹cego, jego zastêpcy i sekretarza oraz cz³onków zarz¹du (³¹cznie 7 osób). Organizacja – jak ju¿ wspomniano – jest zrzeszona w Zwi¹zku Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³eczno-Kulturalnych w Polsce. Organizacja wspó³pracuje w wykonywaniu zadañ z w³adzami samorz¹dowymi (sejmikiem, starostwami oraz radami miast i gmin), administracj¹ rz¹dow¹ oraz dawnymi mieszkañcami Warmii i Mazur zrzeszonymi w Ziomkostwie Wschodniopruskim (Landsmannschaft Ostpreußen), które 2011 roku otworzy³o biuro w Olsztynie. Stowarzyszenie korzysta z dotacji Konsulatu Generalnego Republiki Federalnej Niemiec w Gdañsku i Fundacji Rozwoju Œl¹ska oraz Wspierania Inicjatyw Lokalnych, a tak¿e Samorz¹du Województwa Warmiñsko-Mazurskiego i Ziomkostwa Wschodniopruskiego. Prezesem Zwi¹zku Stowarzyszeñ Niemieckich Warmii i Mazur jest – jak wspomniano wczeœniej – Henryk Hoch. Zwi¹zek ma siedzibê w Olsztynie przy ul. Kopernika 13305. 171


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 172

Olsztyñskie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej (Allensteiner Gesellschaft Deutscher Minderheit) ukonstytuowa³o siê na prze³omie 1990/1991 roku. Odremontowany Dom Kopernika przy ul. Partyzantów mia³ byæ najpierw szko³¹ z niemieckim jêzykiem nauczania, nastêpnie miejscem spotkañ Niemców i Polaków. Na stronie internetowej stowarzyszenia mo¿na przeczytaæ: „Spe³nia znacz¹c¹ rolê pomostu ³¹cz¹cego oba narody, domu europejskiego, tolerancyjnego, wielokulturowego i demokratycznego. Dobrze uk³adaj¹ca siê wspó³praca z w³adzami administracji rz¹dowej i samorz¹dowej województwa warmiñsko-mazurskiego umo¿liwia nam prowadzenie statutowej dzia³alnoœci integruj¹cej dawnych i obecnych mieszkañców, wiêzi jêzykowych i kulturalnych. Za szczególny obowi¹zek przyjêliœmy opiekê nad pomnikami kultury niemieckiej i miejscami pamiêci. Od roku 1992 cz³onkowie AGDM opiekuj¹ siê miejscem wiecznego spoczynku ponad oœmiuset ¿o³nierzy niemieckich, poleg³ych w obu wojnach œwiatowych – cmentarzem znajduj¹cym siê w parku leœnym w Olsztynie-Jakubowie. W ¿yciu spo³ecznoœci OSMN kultura spe³nia rolê identyfikatora”306. Funkcja „pomostu” jest sloganem powtarzanym od wielu lat. Pierwotnie mia³ on stanowiæ kurtynê zas³aniaj¹c¹ wrogoœæ miêdzy oba narodami i pe³ni³ funkcjê katalizatora z³ych emocji. Dzisiaj „pomost” ogranicza siê g³ównie do dzia³añ administracyjnych podejmowanych w œcis³ej wspó³pracy z w³adzami lokalnymi, powiatowymi, wojewódzkimi, krajowymi. W porównaniu z pocz¹tkowym dynamicznym rozwojem oraz wspó³prac¹ z wieloma organizacjami i instytucjami miasta i regionu, dziœ stowarzyszenie prowadzi zestandaryzowan¹ dzia³alnoœæ. Wielu oddanych cz³onków i dzia³aczy jest rozczarowanych obecn¹ dzia³alnoœci¹ olsztyñskiego stowarzyszenia. Nie straci³a na aktualnoœci postawiona w latach dziewiêædziesi¹tych diagnoza dotycz¹ca nadmiernego upoli172


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 173

tycznienia kwestii mniejszoœci, zw³aszcza mniejszoœci niemieckiej. „Mniejszoœæ zosta³a uwik³ana w problemy, których ranga przekracza niekiedy mo¿liwoœci i wyobra¿enia lokalnych przywódców. Nie zdaj¹ oni sobie czêsto sprawy, i¿ ka¿de ich publiczne zachowanie jest interpretowane jako wyraz rzeczywistych intencji i d¹¿eñ rz¹du niemieckiego, o czym œwiadczyæ mo¿e spór, jaki zaistnia³ w œrodowisku olsztyñskim wokó³ osoby przewodnicz¹cego Olsztyñskiego Stowarzyszenia Mniejszoœci Niemieckiej. Istota sporu by³o – najogólniej rzecz ujmuj¹c – »polityczna w³aœciwoœæ« lub »polityczna niew³aœciwoœæ« pogl¹dów politycznych lokalnego lidera i prawo do ich publicznego formu³owania. Okaza³o siê jasno, ¿e prawo to jest bardzo ograniczone w³aœnie ze wzglêdu na polityczny kontekst wszelkich przedsiêwziêæ i wszelkich zachowañ demonstrowanych przez cz³onków stowarzyszeñ mniejszoœci niemieckiej. Polityczn¹ dwuznacznoœæ statusu mniejszoœci niemieckiej w Polsce i na Warmii i Mazurach pog³êbia fakt, i¿ opieka nad ow¹ mniejszoœci¹ nale¿y do zadañ niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych. W rezultacie przywódcy mniejszoœci je¿d¿¹ po instrukcje i pieni¹dze nie tylko do swych opiekunów z Kreisgemeinschaft, ale tak¿e do niemieckiego MSW”307. Jeœli do tej diagnozy do³¹czy siê inne instytucje, do których kompetencji nale¿y dzia³alnoœæ mniejszoœci narodowych, jak Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych obu krajów, trudno oczekiwaæ, by pierwotna spontanicznoœæ utrzymywa³a siê po dzisiejszy dzieñ. Instytucje te, chocia¿ niew¹tpliwie wspieraj¹ omawiane stowarzyszenia i zwi¹zki, d¹¿¹ jednoczeœnie do ograniczenia ich form i zakresu dzia³alnoœci przykrojonych do za³o¿eñ programowych tych instytucji. Obserwowana dzia³alnoœæ lokalnych i regionalnych stowarzyszeñ nie mo¿e wyraziæ siê w pe³ni, gdy¿ decydenci wyznaczaj¹ im okreœlone ra173


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 174

my. St¹d raz po raz nowe inicjatywy – nawet m³odych ludzi – szybko gasn¹. By nie marnowaæ tego zapa³u, nale¿y dla po¿ytku obu spo³ecznoœci narodowych – polskiej i niemieckiej – na nowo przemyœleæ, sformu³owaæ i wcieliæ w ¿ycie programy, zgodnie z oczekiwaniami i potrzebami samych zainteresowanych obywateli niemieckich i polskich. Wracaj¹c do w¹tku prezentacji dzia³alnoœci OSMN i nawi¹zuj¹c do wspomnianej m³odzie¿y, trzeba zwróciæ uwagê, ¿e przy Stowarzyszeniu dzia³a m³odzie¿owa i dzieciêca grupa taneczna „Rotkäppchen”, chór „Vaterhaus”, organizowane s¹ wieczorki przy muzyce, czêsto z wyk³adami, wycieczki studyjne czy pielgrzymki dla seniorów. Wa¿nym elementem dzia³alnoœci od pocz¹tku istnienia s¹ msze w jêzyku niemieckim oraz nabo¿eñstwa ekumeniczne. Duszpasterzem niemieckiej spo³ecznoœci jest ksi¹dz kanonik Andre Schmeier, z pochodzenia Niemiec, cz³owiek otwarty, znakomicie w³adaj¹cy jêzykiem polskim. Postaæ szczególna, przemierza miejscowoœci Warmii i Mazur docieraj¹c do spo³ecznoœci niemieckiej wsi, miasteczek i miast. Przy Stowarzyszeniu od 1992 roku dzia³a grupa „Eremis”. Wprawdzie na stronie stowarzyszenia znajduje siê informacja, ¿e grupa liczy kilkadziesi¹t osób308, to aktywnych cz³onków jest dziesiêcioro. Wspó³pracuje ona z Gemeinschaft Jugend Ermlands (GJE), organizuj¹c polsko-niemieckie spotkania m³odzie¿y przy finansowym wsparciu Polsko-Niemieckiej Wspó³pracy M³odzie¿y (Deutsch Polnische Jugendwerk). Stowarzyszenie prowadzi dzia³alnoœæ dziêki finansowemu wsparciu Stiftung für die Entwicklung Schlesiens und Förderung lokaler Initiativen-Opeln (Fundacji dla Rozwoju Œl¹ska i Wspierania Lokalnych Inicjatyw w Opolu), Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych, Samorz¹du Województwa Warmiñsko-Mazurskiego, Miasta Olsztyn, ponadto Stiftung für deutsch-polnischen Zusammenarbeit, Deutsch-Polnisches Jugen174


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 175

dwerk i Haus des Deutschen Ostens – München (Domu Niemieckiego Wschodu w Monachium). Jak deklaruj¹ w³adze stowarzyszenia nie jest ono w stanie z w³asnych œrodków realizowaæ projektów. Olsztyñskie Stowarzyszenie Mniejszoœci Niemieckiej wspó³pracuje z Domem Wspó³pracy Polsko-Niemieckiej w Gliwicach, Muzeum Wschodniopruskim w Lueneburgu, Centrum Kultury Prus Wschodnich w Ellingen, œrodowiskiem naukowym Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego. W olsztyñskim radio dzia³a redakcja „Allensteiner Welle”, która opracowuje tygodniowy magazyn kulturalno-informacyjny w jêzyku niemieckim, nadawany w ka¿d¹ niedzielê w godz. 20.05-20.30. Program ukazuje prace 25 organizacji niemieckich z województwa warmiñsko-mazurskiego. Przeprowadzane s¹ wywiady z artystami, politykami i pisarzami. Nadawane s¹ te¿ reporta¿e z odbywaj¹cych siê seminariów dotycz¹cych zagadnieñ polsko-niemieckich, niemieckich oraz europejskich spotkañ. Moderatorem audycji jest Uwe Hahnkamp, a redaktorem Anna PrzywoŸna. Redakcja powsta³a w 2001 roku z inicjatywy Zwi¹zku Stowarzyszeñ Niemieckich w by³ych Prusach Wschodnich (Verband der Deutschen Gesellschaften im ehemaligen Ostpreußen). Audycja jest finansowana przez Instytut d.s. Stosunków Zagranicznych Institut für Auslandsbeziehungen (IfA), ze œrodków Ministerstwa Spraw Zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec. Z uwagi na ograniczone ramy artyku³u, przedstawione zosta³y w nim jedynie najwa¿niejsze kwestie zwi¹zane z powstaniem i formami dzia³alnoœci spo³ecznoœci niemieckiej w Polsce. Ocenê i stan dzia³alnoœci ruchu mniejszoœci niemieckiej na Warmii i Mazurach znaleŸæ mo¿na w ju¿ istniej¹cych publikacjach309, a wiêkszoœæ prezentowanych w nich diagnoz i stawianych tez zas³uguje na uznanie s³usznoœci. Wypada dodaæ, ¿e dziœ przed spo³ecznoœci¹ niemieck¹ i polsk¹ stoi najwiêksze wyzwanie, którego wagê podkreœla siê 175


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 176

od pocz¹tku istnienia, jednak realizacja wci¹¿ wydaje siê niewystarczaj¹ca. Autor tego artyku³u przed laty sformu³owa³ okreœlenie wyra¿aj¹ce to¿samoœæ spo³ecznoœci zamieszkuj¹cych takie ziemie jak Warmia i Mazury – „to¿samoœæ zawieszona”. Jest ona charakterystyczna dla osób, które siê tu urodzi³y, ale w wyniku procesów spo³eczno-politycznych po 1945 roku – nie potrafi¹ jednoznacznie i w pe³ni œwiadomie okreœliæ swojej identyfikacji narodowo-etnicznej. Wspólne dziedzictwo kulturowe mieszkañców tych ziem mo¿e dziêki otwartej wspó³pracy spo³ecznoœci niemieckiej i polskiej staæ siê podstaw¹ kszta³towania dojrza³ej to¿samoœci, otwieraj¹c drogê dla nowego myœlenia o tym, kim jestem jako obywatel regionu, Europy, œwiata. Podsumowuj¹c warto wymieniæ podstawowe wnioski, uzasadniaj¹ce zarazem tezê, i¿ ogromny potencja³, jaki stanowi¹ mniejszoœci narodowe, z powodów politycznych nie zosta³ w pe³ni wykorzystany. Dotyczy to tak¿e spo³ecznoœci niemieckiej, która ma wiele do zaoferowania – tak¿e w dziedzinie miêdzynarodowej wspó³pracy obu narodów, a swoje mo¿liwoœci mo¿e realizowaæ tylko w ograniczonym z i œciœle reglamentowanym przez instytucje wspieraj¹ce je zakresie.

Wnioski 1. Mniejszoœæ Niemiecka w Polsce jest najwiêksz¹ i najlepiej zorganizowan¹ spoœród dzia³aj¹cych tu spo³ecznoœci narodowych, jednak jednoczeœnie jest najbardziej kontrowersyjna w oczach opinii publicznej. Jest to wynik trwaj¹cej przez dziesiêciolecia propagandy oraz negatywnych stereotypów wyros³ych z doœwiadczeñ historycznych. 2. Najliczniejsza i najaktywniejsza jest spo³ecznoœæ niemiecka na Górnym Œl¹sku w Opolu, gdzie mieszcz¹ siê centra176


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 177

le najwa¿niejszych instytucji spo³ecznoœci niemieckiej w Polsce. 3. Po pocz¹tkowym okresie dynamicznego i spontanicznego rozwoju, nast¹pi³ okres zbiurokratyzowania i stagnacji. Wiele stowarzyszeñ opiera swoj¹ aktywnoœæ g³ównie na dzia³alnoœci seniorów i wœród seniorów310. Konieczne jest przezwyciê¿enie „modelu rezerwatu” skupiaj¹cego warmiñskich i mazurskich Niemców w stowarzyszeniach pielêgnuj¹cych skostnia³e formy tradycji, które odejd¹ wraz z pokoleniem osób starszych. Model ten nie pozwala ¿yæ „razem”, skazuje spo³ecznoœci narodowe na ¿ycie „obok”, a to uniemo¿liwia nowoczesn¹ integracjê, polegaj¹c¹ na wspó³dzia³aniu przy zachowaniu odrêbnoœci – to¿samoœci ka¿dej spo³ecznoœci. 4. Ogromny wk³ad we wspó³pracê polsko-niemieck¹ w wielu dziedzinach nie doczeka³ siê popularyzacji. Polaków nadal strasz¹ dy¿urne tematy politycznie manipulowanej propagandy, jak np. „Centrum przeciwko Wypêdzeniom” i Erika Steinbach. Podczas gdy w mediach w znikomym stopniu prezentowany jest ogromny dorobek kulturalny, naukowy, gospodarczy, który mo¿e staæ siê potencja³em nie do przecenienia dla przysz³oœci Europy. Drog¹ do przysz³oœci Europy jest wiêksze zbli¿enie Polsków i Niemców. Oba narody w du¿ej czêœci wkroczy³y ju¿ na tê drogê wraz z symbolicznymi postaciami naszych czasów – Karolem Wojty³¹ i Josephem Ratzingerem. 5. Spo³ecznoœæ niemiecka w Polsce potrzebuje nowych elit, przede wszystkim m³odych, oraz wiêkszego zaplecza naukowego w przygotowaniu projektów i planowaniu przedsiêwziêæ odpowiadaj¹cych potrzebom ludzi i regionu. Z drugiej strony Polaków czeka trudna i d³uga lekcja do odrobienia, zwi¹zana z nowym myœleniem o Niemczech i Niemcach, tak¿e o naszej wzajemnej przesz³oœci. Pierw177


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 178

szy krok zosta³ ju¿ wykonany, by³o to otwarcie wystawy Obok. Polska-Niemcy. 1000 lat historii w sztuce w Berlinie (21 wrzeœnia 2011 r.). W jej otwarciu uczestniczyli prezydenci Polski i Niemiec, Bronis³aw Komorowski i Christian Wulff oraz minister kultury Bogdan Zdrojewski. Ekspozycja w Martin Gropius-Bau – bêd¹ca czêœci¹ Zagranicznego Programu Polskiej Prezydencji – jest pierwsz¹ w dziejach polsko-niemieckich stosunków wystaw¹ obrazuj¹c¹ historiê ostatniego tysi¹clecia naszego s¹siedztwa311. 6. W kontekœcie lokalnym podobne wystawy s¹ konieczne. Wychodz¹ one naprzeciw powszechnym zainteresowaniom przesz³oœci¹ Ziem Zachodnich i Pó³nocnych oraz trudnemu zadaniu oswajania niemieckiego dziedzictwa kulturowego, które stanowi podstawê pogodzonej adaptacji kulturowej oraz tworzenia dojrza³ej wspó³czesnej to¿samoœci ludzi tu zamieszkuj¹cych. 7. Mniejszoœæ niemiecka posiada jeszcze ogromny niewykorzystany potencja³ do spo¿ytkowania, nie tylko w skali lokalnej, lecz miêdzynarodowej. 8. Jako aktywny podmiot ¿ycia politycznego spo³ecznoœæ niemiecka mo¿e w przysz³oœci odegraæ znacz¹c¹ rolê w rozwoju spo³eczno-politycznym Polski312. 9. Szansa na wspólny dom europejski pozostaje w zbyt ma³ym stopniu realizowana, opinia publiczna nadal jest poddawana manipulacji, a przez to marnowany jest uœpiony twórczy zapa³ m³odych ludzi. 10. Wiêkszoœæ z celów i zadañ sformu³owanych w Traktacie o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy z 1991 r. uda³o siê pomyœlnie zrealizowaæ w minionym dwudziestoleciu. To, co osi¹gniêto stworzy³o podstawy dla dojrza³ego s¹siedztwa narodów polskiego i niemieckiego. Istniej¹ca asymetria w wielu dziedzinach jest wyzwaniem, którego celem jest pe³na partnerska wspó³praca w Unii Europejskiej. 178


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 179

Bibliografia: 1. Domaga³a B., Mniejszoœæ niemiecka na Warmii i Mazurach. Rodowód kulturowy, organizacja, to¿samoœæ, Olsztyn 1996. 2. Domaga³a B., Problematyka narodowa w publicystyce mniejszoœci niemieckiej na Warmii i Mazurach, Olsztyn 1998. 3. Tuta E., Niemcy, [w:] Mniejszoœci narodowe i etniczne w Polsce. Informator 2003 (red.) Nijakowski L. M., £odziñski S., Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Komisja Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2003. 4. G³adkowski K., Perspektywy rozwoju polsko-niemieckiej wspó³pracy w kontekœcie traktatu o dobrym s¹siedztwie, [w:] 20 lat polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy. Bilans, VIII Niemiecko-Polski Kongres Polityki Komunalnej Zwi¹zku Ziomkostwa Prus Wschodnich, (red.) Hufenbach G., RinserSchrut Ch. Peter Wenzel, Hamburg 2012. 5. Herrmann Ch., Die deutsche Minderheit in Ermland und Masuren. Studie zur aktuellen Situation Ch., Allenstein 1997. 6. Krysza³owicz L., Œwietne ale nie normalne, http://www.uwm.edu.pl/egu/news/5/czytaj/725/swietneale-nie-normalne.html. 7. Waœkiewicz E., Dwudziestolecie podpisania Traktatu miêdzy Rzeczypospolit¹ Polsk¹ a Republikê Federaln¹ Niemiec (aktualizacja 02.12.2011). 8. Kurcz Z., Mniejszoœæ niemiecka w Polsce, Wroc³aw 1995. 9. Ma³gorzata Omilianowska (Hrsg.) Tomasz Torbus (Mitarbeit), Anda Rottenberg (Kuratorin der Ausstellung), Tür an Tür. Polen – Deutschland 1000 Jahre Kunst und Geschichte, Martin Gropius-Bau, Zamek Królewski w Warszawie, Dumont Berlin 2010.

179


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 180

10. Mniejszoœci narodowe i etniczne w Polsce. Informator 2003, (red.) Nijakowski L. M, £odziñski S., Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Komisja Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2003. 11. Pod wspólnym niebem. Narody dawnej Rzeczypospolitej, (red.) Kopczyñski M., Tygielski W., Warszawa 20110. 12. Rudolph Ch., Die Stafette weitertragen. 8. Kommunalpolitischer Kongress in Allenstein: Deutch-polnischer Nachbarschaftvertrag diskutiert, http://www.ostpreussen.de/lo/nachrichten/artikel/die-stafette-weitertragen.html. 13. To¿samoœæ kulturowa spo³eczeñstwa Warmii i Mazur, (red.) Domaga³a B., Sakson A., Olsztyn 1998. 14. Traktat miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Federaln¹ Niemiec o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy, podpisany w Bonn dnia 17 czerwca 1991 r. (Dz. U. 1992, nr 14, poz. 56). 15. Ustawa z 2005 r. o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz o jêzyku regionalnym (Dz. U. z 2005 r., nr 17, poz. 141). 16. Wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludnoœci i Mieszkañ 2011. Podstawowe informacje o sytuacji demograficzno-spo³ecznej ludnoœci Polski oraz zasobach mieszkaniowych. Warszawa, marzec 2012 r.,


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 181

Helena Głogowska, Celina Głogowska

Białorusini w Polsce. Problemy dywersyfikacji środowiska mniejszości narodowej w relacjach z Polską i Białorusią

Bia³orusini w Polsce s¹ jedn¹ z najwiêkszych liczebnie mniejszoœci narodowych. Zwarcie zamieszkuj¹ g³ównie we wschodniej czêœci województwa podlaskiego. Na pozosta³ym obszarze Polski ich osadnictwo jest wynikiem powojennej „repatriacji” z Bia³oruskiej i Litewskiej Socjalistycznych Republik Radzieckich oraz migracji, g³ównie zarobkowej, z Bia³ostocczyzny. Bia³orusini w Polsce w zdecydowanej wiêkszoœci s¹ wyznania prawos³awnego, choæ spotyka siê tak¿e Bia³orusinów wyznaj¹cych inne religie: rzymski katolicyzm, grekokatolicyzm, protestantyzm oraz islam. Wed³ug spisu powszechnego z 2002 r. w Polsce jest 48,7 tys. Bia³orusinów, co stanowi zaledwie 0,13% mieszkañców313. Podwa¿aj¹c wiarygodnoœæ danych, spisowych szacuje siê ich liczbê w Polsce w przedziale 250-350 tys., stanowi¹c 37% do blisko 50% w ogólnej liczbie mieszkañców by³ego województwa bia³ostockiego314. Od 1956 r. istnieje Bia³oruskie Towarzystwo Spo³eczno-Kulturalne (BTSK), wydawany jest w Bia³ymstoku tygodnik w jêzyku bia³oruskim „Niva”. Naucza siê te¿ jêzyka bia³oruskiego w szko³ach podstawowych i œrednich (z tendencj¹ malej¹c¹). Znaczne o¿ywienie wœród Bia³orusinów w Polsce zaczê³o siê w latach 80. 181


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 182

i 90. XX w., kiedy powsta³y nowe organizacje: Bia³oruskie Zrzeszanie Studentów, Bia³oruskie Zjednoczenie Demokratyczne, Stowarzyszenie Dziennikarzy Bia³oruskich, Bia³oruskie Towarzystwo Historyczne, zrzeszone w Zwi¹zku Bia³oruskim w Rzeczypospolitej Polskiej, oraz zacz¹³ ukazywaæ siê polsko-bia³oruski miesiêcznik „Czasopis”. Spo³ecznoœæ bia³orusk¹ w Polsce cechuje znaczny stopieñ asymilacji i akulturacji315. Powody takiego stanu wójt przygranicznej gminy Gródek (woj. podlaskie) Eugeniusz Siemieniuk przedstawi³ w 1998 r. na ³amach lokalnej gazety „Wiadomoœci Gródeckie-Haradockija Nawiny”: „Idea bia³oruskoœci nie jest ide¹ noœn¹ i atrakcyjn¹. Do tego dochodz¹ kompleksy gorszoœci, które wci¹¿ tkwi¹ wœród tutejszych Bia³orusinów. Obecny poziom cywilizacji w Republice Bia³oruœ to poczucie gorszoœci utwierdza. Ludzie widz¹ to, co lepsze i z tym siê chc¹ uto¿samiaæ. Dlatego nasi Bia³orusini formalnie staj¹ siê Polakami – porzucaj¹ jêzyk ojczysty i rodzim¹ tradycjê. Ale pomimo polonizacji poczucie odrêbnoœci, bogactwa kulturowego, wartoœci wiary i spuœcizny przodków w tych ludziach nie ginie”316. Od 1989 r. w Polsce wraz z transformacj¹ ustrojow¹ zmieni³ siê status mniejszoœci narodowych. Zaczêto uwzglêdniaæ prawa mniejszoœci narodowych, odwo³uj¹c siê do Miêdzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych i Spo³ecznych oraz Miêdzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, uchwalonych przez ONZ 16 grudnia 1966 r.: „W pañstwach, w których istniej¹ mniejszoœci etniczne, religijne lub jêzykowe, osoby nale¿¹ce do tych mniejszoœci nie mog¹ byæ pozbawione prawa do w³asnego ¿ycia kulturalnego, wyznania i praktykowania w³asnej religii oraz pos³ugiwania siê w³asnym jêzykiem wraz z innymi cz³onkami danej grupy”317. Europejska Karta Jêzyków Regionalnych i Mniejszoœciowych z 1992 r. oraz Konwencja Ramowa o Ochronie 182


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 183

Mniejszoœci Narodowych z 1994 r. regulowa³y status mniejszoœci narodowych w Europie. W artykule 9 (ust. 1) Konwencji Ramowej zapisano, ¿e „strony zobowi¹zuj¹ siê uznaæ, ¿e prawo ka¿dej osoby, nale¿¹cej do mniejszoœci narodowej, do wolnoœci wyra¿ania opinii obejmuje wolnoœæ posiadania w³asnych opinii oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei w jêzyku mniejszoœci (...) Strony zapewniaj¹, w ramach swoich systemów prawnych, ¿e osoby nale¿¹ce do mniejszoœci narodowych nie bêd¹ dyskryminowane w dostêpie do œrodków przekazu”318. Wa¿n¹ rolê w procesie upodmiotowiania mniejszoœci w Polsce odegra³o d¹¿enie do integracji z krajami Unii Europejskiej oraz œwiadomoœæ, ¿e przynale¿noœæ do Europy oznacza równie¿ poszanowanie praw mniejszoœci. Ratyfikowanie przez Polskê czêœci umów miêdzynarodowych spowodowa³o przenoszenie na polski grunt europejskich doœwiadczeñ z dziedziny zaspokajania potrzeb kulturalnych mniejszoœci. W marcu 1992 r. sejmowa komisja Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych uzna³a, ¿e najpierw nale¿y uchwaliæ zapis konstytucyjny dotycz¹cy ochrony mniejszoœci narodowych. W tzw. „Ma³ej Konstytucji” z 1992 r. znalaz³ siê artyku³ 67 (ust. 1) gwarantuj¹cy obywatelom równe prawa bez wzglêdu m.in. na narodowoœæ. W artykule 81 (ust. 1) zapisano, ¿e: „Obywatele RP niezale¿nie od narodowoœci, rasy i wyznania maj¹ równe prawa we wszystkich dziedzinach ¿ycia pañstwowego, politycznego, gospodarczego, spo³ecznego i kulturalnego”, zaœ w ustêpie 2, ¿e „szerzenie nienawiœci lub pogardy, wywo³ywanie waœni albo poni¿anie cz³owieka ze wzglêdu na ró¿nice narodowoœci, rasy czy wyznania jest zakazane”319. Przejawem podmiotowego traktowania mniejszoœci by³o przesuniêcie ich spraw z kompetencji Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych do Ministerstwa Kultury i Sztuki, w którym z czasem powsta³o Biuro ds. Mniejszoœci Narodowych. Jed183


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 184

n¹ z podstawowych by³a kwestia finansowania stowarzyszeñ mniejszoœci narodowych, zw³aszcza wobec zarz¹dzenia ministra finansów, znosz¹cego wczeœniejsze dotacje podmiotowe. Stowarzyszenia znalaz³y siê w krytycznej sytuacji, nie maj¹c œrodków na utrzymanie etatów i op³atê czynszów za lokale. Rozwi¹zaniem mia³y byæ dotacje celowe na konkretne przedsiêwziêcia spo³eczno-kulturalne320. Ze wzglêdu na krytyczn¹ sytuacjê na pocz¹tku 1990 r. Sejm uchwali³ przyznanie stowarzyszeniom specjalnego dofinansowania – mniejszoœciowe otrzyma³y ³¹cznie 16 miliardów z³otych321. Priorytetowo potraktowano czasopiœmiennictwo mniejszoœci narodowych, które otrzyma³o sta³e dotacje322. Uregulowanie praw mniejszoœci narodowych w Polsce znalaz³o siê w miêdzypañstwowych traktatach dwustronnych, m. in. w polsko-bia³oruskim traktacie o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy z 23 czerwca 1992 r. Odwo³ano siê w nim do zasady wzajemnoœci w traktowaniu mniejszoœci w obu pañstwach. W 1995 r. S³awomir £odziñski, oceniaj¹c kwestiê uregulowania mniejszoœci narodowych w traktatach dwustronnych, stwierdza³, ¿e „mia³o to na celu przede wszystkim ochronê praw Polonii w innych krajach. (...) Zaostrzenie stosunków Polski z którymkolwiek z sygnatariuszy porozumienia mo¿e prowadziæ do ograniczenia praw okreœlonej mniejszoœci. W ten sposób spo³ecznoœci te przestaj¹ byæ traktowane w sposób podmiotowy, a staj¹ siê zak³adnikami polityki miêdzynarodowej. Co prawda w okresie ostatnich piêciu lat nie dosz³o do zastosowania zasady wzajemnoœci, ale postulat taki pojawi³ siê w licznych wypowiedziach przedstawicieli polskich w³adz, porównuj¹cych prawa mniejszoœci w Polsce z prawami mniejszoœci polskiej w innych krajach”323. Traktat miêdzy Rzeczpospolit¹ a Republik¹ Bia³oruœ o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy, podpisany 23 184


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 185

czerwca 1992 r. w Warszawie, sta³ siê podstaw¹ do równorzêdnego traktowania mniejszoœci narodowych w obu krajach (art. 14 i 15): „Umawiaj¹ce siê strony gwarantuj¹, ¿e osoby nale¿¹ce do mniejszoœci polskiej w Republice Bia³oruœ oraz mniejszoœci bia³oruskiej w Rzeczypospolitej Polskiej maj¹ prawo, indywidualnie lub wespó³ z innymi cz³onkami swojej grupy, do swobodnego zachowania, rozwijania i wyra¿ania swojej to¿samoœci etnicznej, kulturowej, jêzykowej i religijnej, bez jakiejkolwiek dyskryminacji i w warunkach pe³nej równoœci wobec prawa, (...) maj¹ w szczególnoœci prawo (...) do: pos³ugiwania siê jêzykiem ojczystym w ¿yciu prywatnym i publicznym, dostêpu do informacji w tym jêzyku, jej rozpowszechniania i wymiany, a tak¿e u¿ywania swych imion i nazwisk w brzmieniu przyjêtym dla jêzyka ojczystego; zak³adania i utrzymywania w³asnych instytucji, organizacji lub stowarzyszeñ oœwiatowych, kulturalnych i innych, które mog¹ ubiegaæ siê o dobrowoln¹ pomoc finansow¹ lub inn¹, jak równie¿ o pomoc pañstwow¹, zgodnie z prawem krajowym, korzystaæ z dostêpu do œrodków masowego przekazu, a tak¿e uczestniczyæ w dzia³alnoœci miêdzynarodowych organizacji pozarz¹dowych; wyznawania i praktykowania swej religii, w tym nabywania, posiadania i wykorzystywania materia³ów religijnych oraz prowadzenia oœwiatowej dzia³alnoœci religijnej w jêzyku ojczystym; ustanawiania i utrzymywania niezak³óconych kontaktów miêdzy sob¹ na terytorium swego pañstwa, jak równie¿ kontaktów poprzez granice z obywatelami innych pañstw, z którymi ³¹cz¹ ich wspólne pochodzenie etniczne lub narodowe, dziedzictwo kulturowe lub przekonania religijne; korzystania ze œrodków prawnych, przewidzianych ustawodawstwem wewnêtrznym pañstwa zamieszkania dla urzeczywistnienia i ochrony swych praw”324. W traktacie (art. 16) zawarto tak¿e zapis o traktowaniu mniejszoœci narodowych jako czynnika wzmacniaj¹185


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 186

cego wzajemne zrozumienie i dobros¹siedzkie stosunki miêdzy narodami polskim i bia³oruskim325. W 1989 r. w Polsce rozpoczêto prace nad ustawow¹ regulacj¹ statusu mniejszoœci narodowych. Powo³ano odpowiedni¹ komisjê sejmow¹. Mimo jej aktywnych prac w poszczególnych kadencjach parlamentu, ustawê o mniejszoœciach narodowych uchwalono dopiero 6 stycznia 2005 r.326 Problem regulacji statusu mniejszoœci narodowych pojawi³ siê tak¿e w pracach nad now¹ konstytucj¹ RP. 16 stycznia 1997 r. komisja konstytucyjna Zgromadzenia Narodowego uzgodni³a projekt nowej ustawy zasadniczej. Znalaz³ siê tam zapis o prawach mniejszoœci narodowych: „Art: 33.1. Rzeczpospolita Polska zapewnia obywatelom polskim nale¿¹cym do mniejszoœci narodowych i etnicznych wolnoœæ zachowania i rozwoju w³asnego jêzyka, zachowania obyczajów i tradycji oraz rozwoju w³asnej kultury. 2. Mniejszoœci narodowe i etniczne maj¹ prawo do tworzenia w³asnych instytucji edukacyjnych, kulturalnych i instytucji s³u¿¹cych ochronie ich to¿samoœci kulturowej”327. W celu zarz¹dzania kwestiami mniejszoœci narodowych powo³ano odpowiednie instytucje na szczeblu rz¹dowym. Po doœwiadczeniu podporz¹dkowania mniejszoœci narodowych Ministerstwu Spraw Wewnêtrznych (od 1956 r. do 1989 r.), kwestie mniejszoœci narodowych znalaz³y siê w ró¿nych resortach rz¹dowych. Od 1992 r. w Ministerstwie Kultury i Sztuki istnia³o Biuro ds. Mniejszoœci Narodowych328. Sprawami nauczania jêzyka mniejszoœci zajmowa³o siê Ministerstwo Edukacji Narodowej. W lutym 1997 r. w zwi¹zku z krajow¹ reform¹ centrum administracyjnego czêœæ kompetencji rz¹du dotycz¹cych mniejszoœci narodowych przejê³o Ministerstwo Spraw Wewnêtrznych i Administracji. Odpowiada³a wówczas za nie wiceminister Katarzyna Piekarska. Wiceminister kultury i sztuki Micha³ Jagie³³o zosta³ pe³nomocnikiem premiera ds. mniejszoœci329 186


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 187

Wraz z przemianami spo³eczno-politycznymi w Polsce po 1989 r. zacz¹³ siê proces odrodzenia Bia³orusinów, charakteryzuj¹cy siê dywersyfikacj¹ ruchu spo³ecznego, wczeœniej ograniczonego jedn¹ monopolistyczn¹ organizacj¹, powsta³¹ w 1956 r. – Bia³oruskim Towarzystwem Spo³eczno-Kulturalnym. Monopol w ruchu bia³oruskim zosta³ z³amany przez Bia³oruskie Zrzeszenie Studentów (BAS – Bie³aruskaje Abjadnannie Studentau), dzia³aj¹ce od 1981 r., a zarejestrowane w 1988 r. W okresie obrad „okr¹g³ego sto³u” w œrodowisku inteligencji bia³oruskiej powsta³ w Bia³ymstoku Klub Bia³oruski, który zaanga¿owa³ siê w kampaniê wyborcz¹ do Sejmu i Senatu przed wyborami czerwcowymi 1989 r. W wyborach startowa³o dwóch bia³oruskich kandydatów: Eugeniusz Mironowicz (do Sejmu) i Sokrat Janowicz (do Senatu). Mimo znacznego poparcia nie uda³o siê im uzyskaæ mandatów. We wrzeœniu 1989 r. Klub Bia³oruski przekszta³ci³ siê w Bia³oruski Komitet Spo³eczny „Hromada”. Z niego w lutym 1990 r. powo³ano do ¿ycia partiê polityczn¹ Bia³oruskie Zjednoczenie Demokratyczne (BZD). Jej przewodnicz¹cym zosta³ pisarz Sokrat Janowicz. Odwo³ywa³a siê ona do zasad ideowych przedwojennej chrzeœcijañskiej demokracji. Deklarowa³a siê jako reprezentant politycznych interesów Bia³orusinów w Polsce. Wœród postulatów wysuwanych przez BZD by³y: równouprawnienie jêzyka bia³oruskiego w administracji, przywrócenie oryginalnych nazw miejscowoœci, dwujêzyczne nazewnictwo geograficzno-administracyjne, szerszy dostêp do œrodków masowego przekazu, dwujêzyczne szko³y podstawowe, zahamowanie degradacji gospodarczej i ekologicznej regionów zamieszkanych przez mniejszoœæ, wprowadzenie do konstytucji specjalnych zapisów gwarantuj¹cych mniejszoœciom pe³n¹ ochronê prawn¹330. W kolejnych wyborach parlamentarnych Bia³oruski Komitet Wyborczy wystawia³ swych kandydatów, ale ¿adnemu 187


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 188

z nich nie uda³o siê wejœæ do parlamentu331. Wiêkszym powodzeniem cieszy³ siê Prawos³awny Komitet Wyborczy, którego kandydata – Eugeniusza Czykwina – wybrano w 1991 r. na pos³a. Wybory samorz¹dowe w 1990 r. okaza³y siê zwyciêskie dla Bia³oruskiego Komitetu Wyborczego w dziewiêciu gminach Bia³ostocczyzny, m.in. w Gródku (13 na 18 radnych), Narewce, Hajnówce i Bia³owie¿y332. W 1990 r. z BTSK usamodzielni³o siê Bia³oruskie Stowarzyszenie Literackie „Bia³owie¿a” w Bia³ymstoku, a w 1992 r. – Bia³oruskie Towarzystwo Kulturalne „Chatka” w Gdañsku. Tygodnik „Niva” przesta³ byæ organem BTSK. Jego wydawc¹ sta³a siê Rada Programowa Tygodnika „Niwa”, w sk³ad której weszli przedstawiciele poszczególnych organizacji bia³oruskich. Powsta³y te¿ nowe organizacje: Zwi¹zek M³odzie¿y Bia³oruskiej (do 1996 r.) i Bia³oruskie Towarzystwo Historyczne. W celu wydawania pisma „Czasopis” za³o¿ono Stowarzyszenie Dziennikarzy Bia³oruskich. 15 marca 1993 r. zarejestrowano Zwi¹zek Bia³oruski w Rzeczypospolitej Polskiej (ZBwRP), zrzeszaj¹cy powy¿sze organizacje. Do Zwi¹zku nie w³¹czy³o siê BTSK. Poszczególne organizacje liczy³y od kilkunastu do kilkudziesiêciu cz³onków. Niektóre osoby nale¿a³y do kilku organizacji. Po pocz¹tkowym okresie entuzjazmu, zajmuj¹ siê one realizacj¹ projektów, nastawionych na podtrzymywanie i rozwijanie bia³oruskiej œwiadomoœci narodowej, zachowanie tradycji i kultury, integracjê œrodowiska. Ich dzia³alnoœæ uzale¿niona jest od œrodków finansowych, pochodz¹cych g³ównie z dotacji bud¿etowych. W 1990 r. BAS zacz¹³ organizowaæ w Gródku Festiwal Muzyki M³odej Bia³orusi „Basowiszcza”. Cykliczn¹ imprez¹ sta³ siê przegl¹d bia³oruskiej piosenki autorskiej „Bardauskaja vosieñ”, organizowany przez Zwi¹zek M³odzie¿y Bia³oruskiej w Bielsku Podlaskim. Bia³oruskie Towarzystwo Historyczne organizuje konferen188


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 189

cje naukowe i wydaje pó³rocznik „Bia³oruskie Zeszyty Historyczne”. BTSK straci³a monopol jedynej organizacji bia³oruskiej w Polsce, ale jako jedyna posiada oddzia³y na Bia³ostocczyŸnie i w Warszawie. Nadal wydaje kalendarze bia³oruskie oraz organizuje konkursy recytatorskie i festiwale piosenki dla dzieci i m³odzie¿y, Festiwale Kultury Bia³oruskiej, Œwiêto Kultury Bia³oruskiej w Bia³ymstoku oraz festyny ludowe na Bia³ostocczyŸnie. Po 1989 r. nie powiod³y siê próby rozwiniêcia dzia³alnoœci gospodarczej w œrodowisku bia³oruskiej mniejszoœci narodowej, która by³aby Ÿród³em dochodów dla dzia³alnoœci na rzecz oœwiaty i kultury bia³oruskiej. Swoist¹ instytucj¹ ¿ycia bia³oruskiego w Polsce jest Muzeum Bia³oruskie w Hajnówce, powsta³e jako inicjatywa spo³eczna (Komitet Spo³eczny), formalnie maj¹ca status organizacji spo³ecznej. Wybudowano je przy znacz¹cej pomocy w³adz Republiki Bia³oruœ. Nadal w szko³ach na Bia³ostocczyŸnie prowadzone jest nauczanie jêzyka bia³oruskiego jako jêzyka ojczystego i jednoczeœnie przedmiotu dodatkowego. Jego organizacjê reguluje ustawa o systemie oœwiaty z 7 wrzeœnia 1991 r. i rozporz¹dzenie Ministra Edukacji Narodowej z 24 marca 1992 r. w sprawie organizacji kszta³cenia umo¿liwiaj¹cego podtrzymywanie poczucia to¿samoœci narodowej, etnicznej i jêzykowej uczniów nale¿¹cych do mniejszoœci narodowych. W zwi¹zku ze zmian¹ systemu edukacji w Polsce 3 grudnia 2002 r. wydano nowe rozporz¹dzenie, okreœlaj¹ce zasady nauczania jêzyka mniejszoœci narodowej w systemie szkolnym333. Odrêbne przepisy reguluj¹ standardy wymagañ na ka¿dy poziom nauczania jêzyka mniejszoœci, w tym zasady egzaminu maturalnego. W 1996 r. jêzyka bia³oruskiego uczy³o siê 3953 uczniów, w tym 878 w szko³ach œrednich. Nauczano go w 43 szko³ach podstawowych i w 2 liceach w Bielsku Podlaskim i Hajnów189


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 190

ce334. W roku szkolnym 2001/2002 w 40 placówkach oœwiatowych jêzyka bia³oruskiego uczy³o siê 3763 osób335. Z inicjatywy rodziców w po³owie lat 90. zorganizowano w Bia³ymstoku grupê przedszkoln¹ w jêzyku bia³oruskim. Na jej bazie rozwinê³o siê nauczanie jêzyka bia³oruskiego w Bia³ymstoku – w szkole podstawowej, w gimnazjum, w liceum ogólnokszta³c¹cym. 1 wrzeœnia 1997 r. w Szkole Podstawowej nr 4 w Bia³ymstoku 6 uczniów, 1 paŸdziernika w szkole podstawowej nr 11 – 10 uczniów rozpoczê³o naukê jêzyka bia³oruskiego pod kierunkiem Aliny Wawrzeniuk336. Nauczaniem jêzyka zajmuj¹ siê nauczyciele – w roku szkolnym 1994/1995 by³o ich 76: 34 – po filologii bia³oruskiej na Uniwersytecie Warszawskim, 19 – po filologii rosyjskiej lub polskiej, 6 – po Studium Nauczycielskim i kursie jêzyka bia³oruskiego, 10 – ze œrednim wykszta³ceniem pedagogicznym337. Kwestia mniejszoœci narodowych sta³a siê wa¿nym problemem polityki wewnêtrznej oraz zagranicznej pañstwa. Zainteresowanie mniejszoœciami narodowymi przejawia³o siê zw³aszcza w czasie wizyt oficjalnych delegacji w s¹siednim kraju. Mo¿na stwierdziæ, ¿e po 1989 r. Bia³orusini w Polsce skazani zostali na siebie samych oraz na pomoc pañstwa polskiego, które dotowa³o przedsiêwziêcia celowe organizacji bia³oruskich, m.in. wydawanie tygodnika „Niva”, miesiêcznika „Czasopis”, „Bia³oruskich Zeszytów Historycznych”, konkretnych projektów kulturalnych i edukacyjnych, maj¹cych na celu podtrzymywanie kultury bia³oruskiej i jêzyka w Polsce. Wprawdzie spotyka³y siê z nimi delegacje Republiki Bia³oruœ, goszcz¹ce w Polsce, ale nie okazywa³y tak znacz¹cej pomocy, jak¹ swym rodakom na Bia³orusi okazywa³y w³adze polskie. Jerzy Chmielewski na ³amach „Czasopisu” pisa³: „Generalnie nie zmienia to jednak przekonania ludzi o niewielkim znaczeniu s¹siedniego pañstwa. Byæ mo¿e by³oby inaczej, gdyby Republika Bia³oruœ 190


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 191

bardziej zainteresowa³a siê swoj¹ diaspor¹. Bia³orusini na Bia³ostocczyŸnie nie czuj¹ bowiem ¿adnego wsparcia ze strony swej macierzy, a odbieraj¹c j¹ – jak ogó³ Polaków – z doz¹ lekcewa¿enia, utwierdzaj¹ siê w przekonaniu, ¿e Bia³oruœ wci¹¿ nie jest pañstwem z prawdziwego zdarzenia”338. W 1994 r.. po podró¿y do Polski, Przewodnicz¹cy Rady Najwy¿szej Republiki Bia³oruœ Mieczys³au Hryb, zorganizowa³ konferencjê prasow¹. Mówi¹c o stanowisku Bia³orusinów w Polsce i Polaków na Bia³orusi, zaznaczy³, ¿e „tu, powiedzmy, problemu nie ma”. „Có¿, pewnie prawda. Przynajmniej w stosunku do Bia³orusinów w Polsce. Problemu nie ma, bo i Bia³orusinów tam, bodaj¿e, tak¿e ju¿ nie ma. Gdzie siê podziali? Asymilowali siê? Spolonizowali siê?” – komentowano w tygodniku bia³oruskim „Litaratura i Mastactva” z 2 grudnia 1994 r., co przytoczono te¿ w polsko-bia³oruskim miesiêczniku „Czasopis”339. Bia³orusini czynili próby zyskania poparcia dla swych dzia³añ u w³adz Bia³orusi, zw³aszcza wobec pozbawienia ich dotacji podmiotowych przez w³adze polskie, zw³aszcza zaœ BTSK, np. we wrzeœniu 1994 r. wicepremier Wiktar Hanczar przyj¹³ na audiencji delegacjê BTSK z Bia³egostoku. Podczas spotkania omawiano problemy aktualnego stanu i perspektywy rozwoju stosunków pomiêdzy BTSK i agendami rz¹du Bia³orusi340. Nadzieje Bia³orusinów na pomoc ze strony w³adz polskich nie zawsze siê spe³nia³y, co wymusza³o pisanie protestów w obronie w³asnych praw. 22 paŸdziernika 1994 r. w Bielsku Podlaskim podczas sesji naukowej „Szkolnictwo bia³oruskie na Bia³ostocczyŸnie”, zorganizowanej przez Bia³oruskie Towarzystwo Historyczne i Liceum Ogólnokszta³c¹ce z nauczaniem jêzyka bia³oruskiego im. Bronis³awa Taraszkiewicza, wystosowano protest do Ministra Edukacji Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej w zwi¹zku z pomijaniem 191


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 192

œrodowisk bia³oruskich przy omawianiu problemów tego typu szkó³: „My ni¿ej podpisani uczestnicy konferencji naukowej „Szkolnictwo bia³oruskie na Bia³ostcczyŸnie” niniejszym wyra¿amy protest z powodu odsuniêcia przedstawicieli bia³oruskiej mniejszoœci narodowej w Polsce od udzia³u w pracach wspólnej komisji konsultacyjnej do spraw szkó³ dla polskiej mniejszoœci w Republice Bia³oruœ i bia³oruskiej mniejszoœci w Rzeczypospolitej Polskiej. W obradach tej komisji, zorganizowanych przez stronê bia³orusk¹ w czerwcu 1994 r. w Grodnie wziêli udzia³ przedstawiciele mniejszoœci polskiej na Bia³orusi. Odsuniêcie œrodowiska bia³oruskiego od prac tej komisji, organizowanych przez stronê polsk¹ odbieramy jako jeszcze jeden dowód lekcewa¿enia naszych problemów” (23 podpisy uczestników konferencji)341. Protest przyniós³ oczekiwany efekt. W styczniu 1995 r. Ministerstwo Edukacji Narodowej rozes³a³o do wszystkich organizacji bia³oruskich w Polsce pismo z proœb¹ o wytypowanie jednego przedstawiciela ze œrodowiska bia³oruskiego do komisji. Zwi¹zek Bia³oruski w Rzeczypospolitej Polskiej wytypowa³ Eugeniusza Wappê. W listopadzie 1996 r. BTSK zg³osi³o jeszcze kandydaturê Tamary Rusaczyk – wizytatora szkó³ z nauczaniem jêzyka bia³oruskiego342. W wyniku interwencji do komisji w³¹czono na prawach obserwatorów dwóch przedstawicieli mniejszoœci bia³oruskiej. 24-28 paŸdziernika 1994 r. na Bia³ostocczyŸnie przebywa³a polsko-bia³oruska komisja zajmuj¹ca siê problematyk¹ szkolnictwa bia³oruskiego w Polsce i polskiego w Bia³orusi. Pierwsze takie spotkanie odby³o siê w Grodnie, gdzie omawiano sytuacjê szkó³ polskich w Bia³orusi. Obie strony zobowi¹za³y siê do wspó³pracy w kwestii organizacji szkolnictwa, wspólnego przygotowywania podrêczników z historii, geografii i jêzyka ojczystego obu narodów. W czasie pobytu na Bia³ostocczyŸnie przedstawiciele bia³oruskiego ministerstwa oœwiaty zapoznali siê z pra192


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 193

c¹ szkó³, w których wyk³adany jest jêzyk bia³oruski343. W konsekwencji wydano tylko podrêczniki do nauki jêzyka oraz historii. W 1997 r. Ministerstwo Edukacji Narodowej zatwierdzi³o uzupe³nienie programu nauczania geografii o tematykê bia³orusk¹ i regionaln¹ w szko³ach podstawowych i ogólnokszta³c¹cych z dodatkow¹ nauk¹ jêzyka bia³oruskiego, opracowane przez Jerzego Bajenê344. W latach 90. g³oœn¹ spraw¹ by³o zad³u¿enie liceum ogólnokszta³c¹cego z nauczaniem jêzyka bia³oruskiego w Hajnówce. W krytycznej sytuacji zareagowa³ Jerzy Giedroyc, redaktor paryskiej „Kultury”: „Liceum bia³oruskie w Hajnówce ma ró¿ne walory, ma wysoki poziom, ale jest ma³e i nie daje sobie rady finansowo. W paŸdzierniku bawi³ w Pary¿u pan minister edukacji Handke, do którego zwróci³em siê z proœb¹ o interwencjê w sprawie k³opotów liceum. Obieca³ pomóc i nawet zadzwoni³ od razu do Warszawy. Niestety interwencja poskutkowa³a po³owicznie. Wprawdzie od³o¿ono termin p³atnoœci, ale w koñcu liceum dosta³o pismo gro¿¹ce nieodwo³alnie wy³¹czeniem energii, je¿eli zaleg³oœæ nie bêdzie sp³acona do 30 listopada. Nie mia³em innego wyjœcia, ni¿ przyjœæ z pomoc¹ szkole, nawet nieco demonstracyjnie, w nadziei, ¿e to wp³ynie na stanowisko administracji bia³ostockiej, która decyduje w sprawach narodowoœciowych. Mam na myœli zw³aszcza stanowisko osoby sprawuj¹cej urz¹d wojewody, która ju¿ nie po raz pierwszy zdradza sk³onnoœæ do traktowania Bia³orusinów w sposób dyskryminacyjny. A to niepotrzebnie psuje wspó³¿ycie z mniejszoœci¹ bia³orusk¹ i zadra¿nia stosunki polsko-bia³oruskie w ogóle”345. 6 grudnia 1994 r. w Sali konferencyjnej Urzêdu Wojewódzkiego w Bia³ymstoku wiceminister kultury i sztuki Micha³ Jagie³³o spotka³ siê z przedstawicielami mniejszoœci narodowych z regionu bia³ostockiego. Bia³orusini byli reprezentowani najliczniej i ich dotyczy³a wiêkszoœæ wyst¹pieñ. 193


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 194

Dyskusja by³a zdominowana problemami finansowania imprez kulturalnych i wydawniczych Micha³ Jagie³³o podkreœli³, ¿e Ministerstwo Kultury i Sztuki bêdzie wspomagaæ tylko jedno czasopismo danej mniejszoœci – tygodnik „Nivê”, inne (ale nie nowe) – o ile znajd¹ siê dodatkowe œrodki346. Stawia³o to pod znakiem zapytania dalsze wydawanie miesiêcznika „Czasopis”. 22 lutego 1995 r. wiceminister Micha³ Jagie³³o by³ goœciem wojewody bia³ostockiego Andrzeja Gajewskiego. Tematem spotkania by³y problemy zwi¹zane z dalszym losem siedziby BTSK w Bia³ymstoku, zajmowan¹ przez nie przed 1989 r. Zakomunikowano, ¿e BTSK nie grozi eksmisja z zajmowanego lokalu. Wojewoda zobowi¹za³ siê wyst¹piæ do rz¹du z proœb¹ o uwzglêdnienie w projekcie bud¿etu na 1996 r. œrodków na istnienie silnego oœrodka kultury bia³oruskiej w Bia³ymstoku347. Istotnym problemem w dzia³alnoœci mniejszoœci bia³oruskiej by³ dostêp do mediów, g³ównie radia i telewizji publicznej. W 1992 r. powo³ano Redakcjê Bia³orusk¹ Programu 5 Polskiego Radia (dla zagranicy). 25 stycznia 1997 r. z okazji 5. rocznicy jej istnienia odby³a siê konferencja „Media na Bia³orusi. Bia³oruœ w mediach” z udzia³em m.in.: Jerzego Marka Nowakowskiego, dyrektora Programu 5 Polskiego Radia, ¯any Litwiny, dyrektor Radia 101,2 w Miñsku, Ihara Hiermienczuka, redaktora naczelnego gazety „Svaboda” w Miñsku, Eugeniusza Mironowicza, redaktora naczelnego tygodnika „Niva”348. Zgodnie z ustaw¹ o radiofonii i telewizji z 29 grudnia 1992 r. i Statutem TVP SA media te powinny gwarantowaæ m.in. dostêp do œrodków masowego przekazu mniejszoœciom narodowym349. W art. 21 zapisano, ¿e „do zadañ publicznej radiofonii i telewizji nale¿y w szczególnoœci (...) uwzglêdnianie potrzeb mniejszoœci narodowych i grup etnicznych”350. 194


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 195

Wiosn¹ 1995 r. przedstawiciele Zwi¹zku Bia³oruskiego w Rzeczypospolitej Polskiej poczynili starania o bia³oruskojêzyczne audycje w TVP. Kilkakrotnie spotykali siê z dyrektorem Biura Oddzia³ów Terenowych Tomaszem Siemoniakiem. 6 sierpnia 1995 r. Warszawski Oœrodek Telewizyjny wyemitowa³ pierwsz¹ 10-minutow¹ audycjê bia³oruskojêzyczn¹ „Bie³aruski vypusk” w ramach Telewizyjnego Kuriera Kresowego w Programie II TVP. Czas emisji zwiêkszono do 20 minut miesiêcznie. Ukaza³ siê 18 razy351. 26 wrzeœnia 1995 r. w trakcie spotkania z Tomaszem Siemoniakiem ustalono przed³u¿enie emisji audycji bia³oruskich do 20 minut miesiêcznie i skierowanie dziennikarzy ze œrodowiska bia³oruskiego na praktyki dziennikarskie w kilku oœrodkach terenowych TVP. 4 listopada 1995 r. wyemitowano pierwsz¹ 20-minutow¹ audycjê bia³orusk¹. 20 listopada 1995 r. przedstawiciele Zwi¹zku Bia³oruskiego w Rzeczypospolitej Polskiej spotkali siê z prezesem TVP SA Wies³awem Walendziakiem, wiceprezesem ds. oddzia³ów terenowych Januszem Daszczyñskim i Tomaszem Siemoniakiem. Wies³aw Walendziak powiedzia³ wówczas, ¿e „nie wyobra¿a sobie funkcjonowania oœrodka w Bia³ymstoku bez codziennej audycji bia³oruskiej”352. W styczniu 1996 r. zbierano podpisy pod petycj¹ Zwi¹zku Bia³oruskiego w Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie zwiêkszenia emisji audycji bia³oruskich i prawos³awnych w Radiu Bia³ystok i na antenie Warszawskiego Oœrodka Telewizyjnego353. 21 lutego 1996 r. przedstawiciele Zwi¹zku Bia³oruskiego w Rzeczypospolitej Polskiej wrêczyli wiceprzewodnicz¹cemu Zarz¹du TVP SA Januszowi Daszczyñskiemu listy z 10 tys. podpisów w sprawie zwiêkszenia czasu emisji audycji bia³oruskojêzycznych przez TVP354. 4 lipca odby³o siê kolejne spotkanie z nim, w czasie którego rozmawiano o mo¿liwoœciach zwiêkszenia czasu antenowego 195


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 196

audycji bia³oruskich oraz miejscu redakcji bia³oruskiej w telewizji bia³ostockiej. 18 lipca przedstawicieli Zwi¹zku Bia³oruskiego przyj¹³ wiceprezes ds. oœrodków regionalnych TVP Aleksander Walczak, który stwierdzi³, ¿e po uruchomieniu w Bia³ymstoku oœrodka terenowego „powstanie mo¿liwoœæ utworzenia redakcji przygotowuj¹cej programy dla mniejszoœci bia³oruskiej”355. 14 marca 1995 r. przedstawiciele Zwi¹zku Bia³oruskiego w Rzeczypospolitej Polskiej spotkali siê z prezesem i redaktorem naczelnym Radia Bia³ystok Jerzym Muszyñskim w sprawie dostêpu Bia³orusinów do radia. Przewodnicz¹cy Zwi¹zku Bia³oruskiego Eugeniusz Wappa postulowa³ zwiêkszenie czasu emisji programów bia³oruskojêzycznych, wprowadzenie nowych audycji tematycznych: m³odzie¿owych, historycznych, literackich, oœwiatowych, nadawanie serwisu informacyjnego w jêzyku bia³oruskim oraz drugiej audycji premierowej w godzinach rannych. Prezes Radia Bia³ystok stwierdzi³, ¿e nie ma mo¿liwoœci rozszerzenia czasu audycji. Zaproponowa³ utworzenie nowej audycji, poœwiêconej problematyce mniejszoœci narodowych w jêzyku polskim. Zwi¹zek Bia³oruski wyst¹pi³ do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o zwiêkszenie czasu audycji bia³oruskojêzycznych w Radiu Bia³ystok356. 6 kwietnia 1995 r. odby³o siê inauguracyjne posiedzenie 15-osobowej Rady Programowej Radia Bia³ystok, w sk³ad której wszed³ przewodnicz¹cy Bia³oruskiego Towarzystwa Historycznego Oleg £atyszonek357. Nowomianowany w 1996 r. dyrektor Telewizji Bia³ystok Kazimierz Puci³owski nie dopuszcza³ mo¿liwoœci audycji bia³oruskojêzycznych358. Na konferencji prasowej zaœ 22 stycznia 1997 r. dyrektorzy telewizji bia³ostockiej nie wypowiedzieli siê jednoznacznie o obecnoœci audycji bia³oruskojêzycznych. Spotka³o siê to z krytyk¹ w prasie lokalnej: „Dyrektor Puci³owski nie mówi ju¿ o programie w jêzyku bia³o196


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 197

ruskim, litewskim czy ukraiñskim, ale o »okienku kresowym«. Dla Puci³owskiego tych mniejszoœci narodowych jest u nas mnogoœæ, swego czasu wspomina³ nawet o Ormianach. Gdy tymczasem wszyscy wiemy, ¿e chodzi przede wszystkim o mniej wiêcej 200 tysiêcy Bia³orusinów, zamieszkuj¹cych ca³¹ po³udniowo-wschodni¹ czêœæ województwa i stanowi¹cych znaczn¹ czêœæ mieszkañców Bia³egostoku. Mniejszoœci, w tym g³ównie Bia³orusini, by³y g³ównym atutem Bia³egostoku w staraniach o powo³anie regionalnej telewizji publicznej. Kiedy to ju¿ siê sta³o, Puci³owski chce tym mniejszoœciom pokazaæ figê z »Kresowego okienka«” (Kazimierz Rosiñski, „Kurier Poranny” z dn. 24.01.1997 r.)359. Po krytycznych komentarzach zaproponowano „wspólny blok programowy, w którym obok audycji adresowanych do Bia³orusinów, Litwinów i Ukraiñców, znajd¹ siê te¿ materia³y o ¿yciu Polaków za wschodni¹ granic¹ i traktuj¹ce o innych narodowoœciach mieszkaj¹cych na naszym terenie, takich jak: Tatarzy, Romowie, Niemcy czy Rosjanie”360. W œrodowisku bia³oruskim skomentowano to faktem, ¿e „od 1990 r. Telewizja Grodzieñska emituje cotygodniow¹ audycjê polskojêzyczn¹ »Nad Niemnem« w ³¹cznym wymiarze jednej godziny dwudziestu minut miesiêcznie. Ca³y miesiêczny program grodzieñski to zaledwie 24 godziny”361. 9 marca 1997 r. zosta³ zapocz¹tkowany coniedzielny magazyn „Sami o sobie” z 11-minutow¹ czêœci¹ bia³orusk¹362. Za programami w jêzyku bia³oruskim w Polsce opowiada³ siê konsul generalny Republiki Bia³oruœ w Bia³ymstoku Michai³ Slamniou, wskazuj¹c na przyk³ad w³asnego kraju: „Programy w jêzyku polskim w Telewizji Grodno s¹ nadawane w jêzyku polskim, a przygotowuje je redaktor, który jest obywatelem Bia³orusi, ale i etnicznym Polakiem. Tak¿e centralna telewizja w Miñsku pokazuje programy o ¿yciu polskiej mniejszoœci na Bia³orusi”363. Kierownictwo oœrodka te197


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 198

lewizyjnego w Bia³ymstoku nie zgodzi³o siê na utworzenie samodzielnej redakcji bia³oruskiej. Zaproponowano wspólny magazyn dla wszystkich mniejszoœci364. W 1997 r. dyrektor Telewizji Bia³ystok Wojciech Worotyñski, przedstawiaj¹c postulaty Zwi¹zku Bia³oruskiego, stwierdzi³ m.in.: „Gdybyœmy chcieli spe³niaæ te oczekiwania, to tak naprawdê by³aby to telewizja bia³oruska, i jeszcze przy okazji mo¿e by tam jakiœ program w polskim jêzyku mo¿e by siê uda³o nadaæ. Spór pomiêdzy Dyrekcj¹ Oddzia³u TVP SA w Bia³ymstoku a Zwi¹zkiem Bia³oruskim trwa³ od momentu powo³ania tego Oddzia³u. Obawiam siê, ¿e cytowana powy¿ej wypowiedŸ przenosi ten spór na p³aszczyznê stosunków polsko-bia³oruskich i ma charakter wrêcz j¹trz¹cy”365. W 1997 r. prezes i redaktor naczelny Radia Bia³ystok SA Jerzy Muszyñski w rozmowie redakcyjnej w miesiêczniku „Czasopis” stwierdzi³, ¿e: „Ani parlament, ani KRRiT, ani Ministerstwo Kultury i Sztuki nie inicjowa³y jakiejœ sensownej dyskusji na temat obecnoœci mniejszoœci narodowych w mediach. Wymusi³o to dopiero zbli¿aj¹ce siê wejœcie Polski do Unii Europejskiej i próba u³o¿enia normalnych stosunków dobros¹siedzkich z Litw¹, Bia³orusi¹ i Ukrain¹. Raptem okaza³o siê, ¿e nale¿y tym problemem zajmowaæ siê na najwy¿szym szczeblu. Premier musi teraz wiedzieæ, co te mniejszoœci w Polsce maj¹. Kiedy zaczn¹ siê awantury wokó³ bia³ostockiej telewizji, powstanie szansa przeprowadzenia sensownych rozmów i wypracowania ustaleñ odnoœnie dostêpu mniejszoœci do mediów. Istniej¹cy model jest anachroniczny i nale¿a³oby wreszcie coœ z tym zrobiæ”366. W czerwcu 1997 r. prezes Radia Bia³ystok Jerzy Muszyñski, przychyli³ siê do postulatu Zwi¹zku Bia³oruskiego, popartego podpisami 10 tys. mieszkañców Bia³ostocczyzny i rozszerzy³ czas nadawania audycji bia³oruskojêzycznych o 15 minut tygodniowo. Dodatkow¹ audycjê, poœwiêcon¹ kul198


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 199

turze bia³oruskiej zaczêto nadawaæ w soboty o godzinie 18.00. Prezes Radia Bia³ystok zapowiedzia³ na pocz¹tku 1998 r. dalsze zwiêkszenie czasu emisji audycji bia³oruskich367. W 1998 r. podsumowuj¹c wspó³pracê mniejszoœci narodowych z mediami w Polsce dzia³acz mniejszoœci ukraiñskiej Piotr Tyma stwierdza³, ¿e „pomimo pozytywnych doœwiadczeñ z funkcjonowaniem w rozg³oœniach regionalnych Polskiego Radia Rad Programowych, w sk³ad których wchodz¹ przedstawiciele organizacji spo³ecznych (w tym mniejszoœciowych) telewizja publiczna nie stworzy³a dot¹d przedstawicielom mniejszoœci mo¿liwoœci prezentowania swojego stanowiska czy przedstawiania w³asnej koncepcji obecnoœci programów w ich jêzykach. Taka praktyka prowadzi do marnotrawienia energii dziennikarzy, œrodków finansowych oraz odsuwa w nieokreœlon¹ bli¿ej przysz³oœæ perspektywê pe³nego uczestnictwa œrodowisk mniejszoœciowych w mediach. Wydzielenie okienek, formalistyczne traktowanie audycji w jêzykach mniejszoœci jest, zdaniem liderów, zmienion¹ form¹ polityki asymilacji i sprowadzania mniejszoœci do rzeczywistego getta”368. Kwesti¹ wywo³uj¹c¹ nieporozumienia by³ status Muzeum Bia³oruskiego w Hajnówce, budowanego od lat 80. g³ównie ze sk³adek spo³ecznych Bia³orusinów oraz z pomoc¹ materialn¹ ze strony Republiki Bia³oruœ. 22 lutego 1996 r. wicewojewoda bia³ostocki Grzegorz Rykowski, przewodnicz¹cy Spo³ecznego Komitetu Budowy Muzeum Bia³oruskiego w Hajnówce Konstanty Mojsienia i przewodnicz¹cy Zarz¹du G³ównego BTSK Jan Syczewski podpisali porozumienie o powo³aniu Muzeum Kultury Bia³oruskiej w Hajnówce. Ustalono jego status na zasadzie pañstwowej jednostki kultury, zaœ zgromadzone eksponaty i kierowanie placówk¹ przypisano Bia³orusinom369. W koñcu stycznia 1997 r. odby³o siê spotkanie przedstawicieli Spo³ecznego Komitetu Budowy 199


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 200

Muzeum Bia³oruskiego w Hajnówce i BTSK z delegacj¹ rz¹du Republiki Bia³oruœ. Rozmowy dotyczy³y dalszej pomocy pañstwa bia³oruskiego dla przysz³ego muzeum. Ze wzglêdu na czêœciowe upañstwowienie muzeum Ministerstwo Kultury Republiki Bia³oruœ odmówi³o dalszego wsparcia materialnego, jednoczeœnie deklaruj¹c daleko id¹c¹ wspó³pracê w organizowaniu ekspozycji, aran¿acji wnêtrz i wypo¿yczaniu zbiorów370. Jubileusze i festiwale bia³oruskie w Polsce sta³y siê okazj¹ do pokazywania siê polityków obu pañstw w œrodowisku mniejszoœci bia³oruskiej, np. goœæmi jubileuszu 40-lecia BTSK w 1996 r. byli premier W³odzimierz Cimoszewicz, prezydent Bia³egostoku Krzysztof Jurgiel i przewodnicz¹cy Rady Miejskiej Jan Chojnowski, wicepremier Republiki Bia³oruœ U³adzimir Rusakiewicz, ministrowie kultury i edukacji Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Bia³oruœ, korpus dyplomatyczny. ¯yczenia przes³ali prezydenci Aleksander Kwaœniewski i Aleksander £ukaszenka, arcybiskup Sawa371. Polscy politycy uczestniczyli w imprezach kulturalnych, organizowanych przez œrodowisko bia³oruskie, wykorzystuj¹c je w swoich kampaniach przedwyborczych, np. 25 sierpnia 1996 r. nieoficjalnymi goœæmi festynu ludowego w Micha³owie byli premier W³odzimierz Cimoszewicz, ministrowie spraw zagranicznych i przekszta³ceñ w³asnoœciowych Dariusz Rosati i Wies³aw Kaczmarek z ¿onami. W czerwcu 1995 r. w czasie œwiêta kultury bia³oruskiej zbierano podpisy pod kandydatur¹ Aleksandra Kwaœniewskiego na prezydenta.372 13 marca 1996 r. pose³ Miros³aw Czech z Unii Wolnoœci wskaza³ na brak konsekwencji w polityce narodowoœciowej pañstwa. Do tej pory sprawami mniejszoœci zajmowa³o siê Biuro ds. Kultury Mniejszoœci Narodowych w Ministerstwie Kultury i Sztuki, natomiast w Urzêdzie Rady Ministrów zosta³ powo³any Miêdzyresortowy Zespó³ ds. Mniejszoœci Na200


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 201

rodowych373. 1 lutego 1996 r. powo³ano urz¹d pe³nomocnika wojewody bia³ostockiego ds. mniejszoœci narodowych i etnicznych, którym zosta³ S³awomir Halicki374. Mia³ on opiniowaæ i doradzaæ wojewodzie oraz byæ rzecznikiem mniejszoœci narodowych. W czerwcu 1996 r. powiedzia³, ¿e „du¿e znaczenie dla postaw mniejszoœci bia³oruskiej ma to, co siê dzieje w Republice Bia³oruœ. S¹ oni jednak na tyle liczn¹ i prê¿n¹ grup¹, ¿e bezpoœrednio zwracaj¹ siê z problemami do rz¹du i pos³ów, pomijaj¹c moj¹ osobê, chocia¿ dobrze wiedz¹ o moim istnieniu”375. Pisarz bia³oruski Sokrat Janowicz w czasie III Spotkañ Mniejszoœci Narodowych w Puñsku w paŸdzierniku 1996 r. wyrazi³ opiniê na temat pe³nomocnika wojewody: „W Bia³ymstoku mamy pe³nomocnika, który, jak ka¿dy urzêdnik, zaczyna mno¿yæ problemy i narodowoœci. Ma³o Bia³orusinów i Ukraiñców, to powstaj¹ Rosjanie i Stowarzyszenia Jaæwingów. Ja rozumiem, ¿e im wiêcej mniejszoœci, tym wiêksze uzasadnienie etatu. Ale dochodzi do swoistego kabaretu”376. S³awomir Halicki przesta³ pe³niæ funkcjê pe³nomocnika wojewody bia³ostockiego ds. mniejszoœci narodowych z koñcem stycznia 1997 r. z powodu reorganizacji Urzêdu Wojewódzkiego377. Instytucja ta jednak nadal istnieje. Przemiany w Republice Bia³oruœ ¿ywo interesowa³y Bia³orusinów w Polsce i wywo³ywa³y ich zró¿nicowane reakcje – od akceptacji re¿imu po jego krytykê. W 1996 r. Jerzy Bisiak, dyrektor Biura ds. Kultury Mniejszoœci Narodowych Ministerstwa Kultury i Sztuki Rzeczypospolitej Polskiej, stwierdzi³, ¿e: „Je¿eli Bia³orusini mieszkaj¹cy na Bia³ostocczyŸnie maj¹ w³asne zdanie na temat tego, co dzieje siê na Bia³orusi, nale¿y to uszanowaæ”378. Czêsto podnoszonym problemem w czasie spotkañ Bia³orusinów z oficjalnymi w³adzami Bia³orusi, by³a troska o jêzyk bia³oruski i bia³orusk¹ pañstwowoœæ, zw³aszcza po 1995 201


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 202

r. W czerwcu 1996 r. podczas nieoficjalnej wizyty przewodnicz¹cego Rady Najwy¿szej Bia³orusi Siamiona Szareckiego w Polsce dosz³o do spotkania ze œrodowiskiem Bia³orusinów w Muzeum Bia³oruskim w Hajnówce. Zwi¹zek Bia³oruski w Rzeczypospolitej Polskiej nie przyj¹³ zaproszenia, zaœ „dzia³acze œredniego i starszego pokolenia (...), najwyraŸniej zdegustowani nieprzygotowaniem i widoczn¹ ignorancj¹ bia³oruskiej delegacji, nie szczêdzili s³ów krytyki i nieskrywanych pretensji wobec traktowania ich samych przez w³adze w Miñsku oraz sytuacji w republice. Szarecki, znany m.in. z deklaracji, ¿e sprawy zwi¹zane z kultur¹ podczas obrad sesji Rady Najwy¿szej powinny byæ omawiane po bia³orusku, a problemy ekonomiczne i polityczne – po rosyjsku, nie mia³ nic do powiedzenia na temat perspektyw odrodzenia jêzyka i kultury bia³oruskiej. Jak z³y ¿art zabrzmia³y w takiej atmosferze apele przewodnicz¹cego i by³ego ministra spraw zagranicznych Piotra Krauczanki o zachowanie przez polskich Bia³orusinów to¿samoœci narodowej”379. Zw³aszcza w 1996 r. wœród spo³ecznoœci bia³oruskiej na Bia³ostocczyŸnie uwidoczni³ siê zró¿nicowany stosunek do rzeczywistoœci spo³eczno-politycznej w Republice Bia³oruœ. 8 lipca 1996 r. Sergiusz Plewa (ur. w 1940 r. w £osince, absolwent Technikum Elektrycznego w Bia³ymstoku w latach 1958-1979 pracowa³ w Zak³adzie Energetycznym, prezes Spó³dzielni Mieszkaniowej „S³oneczny Stok”, pose³ na Sejm z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej, przyznaj¹cy siê do mniejszoœci bia³oruskiej) w rozmowie redakcyjnej w „Czasopisie” powiedzia³ o sytuacji w Repulice Bia³oruœ: „Ja podchodzê do tych spraw bardzo ostro¿nie. Nie mo¿na z tak¹ stanowczoœci¹, jak powiedzmy w „Niwie”, potêpiaæ polityki w³adz tego kraju, gdy¿ w tej sprawie wypowiedzia³ siê przecie¿ naród. Niewa¿ne, czy zrobi³ to mniej lub bardziej œwiadomie, pod wp³ywem propagandy czy bez, ale wolê oby202


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 203

wateli s¹siedniego pañstwa nale¿y uszanowaæ. Nam – obywatelom Polski – zawsze zale¿a³o, aby nikt obcy nie rozkazywa³ jak mamy postêpowaæ. Dlatego mniejszoœæ bia³oruska powinna te problemy próbowaæ ³agodziæ, a nie zaostrzaæ. Spalenie portretu Aleksandra £ukaszenki przed konsulatem RB w Bia³ymstoku nie spowoduje poprawy stosunków miêdzy naszymi krajami, a mo¿e tylko zaszkodziæ”380. Swoist¹ sensacjê w Polsce wywo³a³ udzia³ przewodnicz¹cego Bia³oruskiego Towarzystwa Spo³eczno-Kulturalnego Jana Syczewskiego w tzw. Ogólnonarodowym Zebraniu Bia³oruskim (Usiebie³aruskim Narodnym Schodzie), zwo³anym 19 paŸdziernika 1996 r. przez prezydenta Aleksandra £ukaszenkê. Jan Syczewski t³umaczy³ to oficjalnym zaproszeniem ze strony w³adz bia³oruskich, z którego rezygnacja by³aby „nieelegancka i nieetyczna”: „ze wzglêdu na œcis³¹ wspó³pracê BTSK z w³adzami Republiki Bia³oruœ, w szczególnoœci z rz¹dem, postanowi³em z zaproszenia skorzystaæ. Moje wewnêtrzne przekonanie mówi mi, ¿e Bia³oruskie Towarzystwo Spo³eczno-Kulturalne nie mo¿e pozostawaæ obojêtne czy te¿ lekcewa¿¹co odnosiæ siê wobec centralnych w³adz RB. (...) Nie do mnie nale¿y ocena dzia³añ prezydenta, jak te¿ w³adz centralnych. (...) Zapewniono mnie, ¿e ten wyjazd bêdzie mia³ charakter czysto obserwacyjny. (...) Odmowa wyjazdu mog³aby byæ data dostêpuana przez w³adze Bia³orusi jako wyraz negatywnego stosunku do nich ze strony BTSK, co mog³oby siê odbiæ niekorzystnie na naszej wspó³pracy w zakresie budowy Muzeum Bia³oruskiego w Hajnówce, rozwoju oœwiaty, rekrutacji na studia, udzia³u w naszych przedsiêwziêciach wielu zespo³ów artystycznych z Republiki Bia³oruœ”381. Przy okazji poinformowa³, ¿e w 1994 r. z Bia³orusi otrzymano 23 tysi¹ce ksi¹¿ek i podrêczników dla liceów i szkó³ podstawowych, na kursy doskonalenia nauczycieli do Miñska zaœ corocznie mo¿e jeŸdziæ nieograniczona licz203


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 204

ba nauczycieli (ale korzysta z nich najwiêcej kilkunastu nauczycieli)382. Ministerstwo Kultury Bia³orusi finansuje wydawanie „Kalendarzy Bia³oruskich”, na uczelniach w Republice Bia³oruœ studiowa³o 30-40 absolwentów bia³oruskich liceów. Aleksander Barszczewski, honorowy przewodnicz¹cy BTSK, w wywiadzie dla radia, uczestnictwo Jana Syczewskiego w zjeŸdzie w Miñsku nazwa³ samowol¹383. 3 grudnia 1997 r. na ³amach zaœ „Gazety w Bia³ymstoku” stwierdzi³: „Dzia³acze bia³oruscy w Polsce powinni byæ si³¹, która pomaga budowaæ niepodleg³e pañstwo bia³oruskie. W ¿adnym wypadku nie powinni – jak chc¹ w³adze BTSK – pe³niæ roli pastuszków, którzy pomagaj¹ £ukaszence zapêdzaæ byd³o bia³oruskie do zagrody rosyjskiej. (...) Je¿d¿enie przez dzia³aczy BTSK na imprezy ba³wochwalcze w stosunku do £ukaszenki, branie od niego prezentów i uczestniczenie w organizowanych przez niego poczêstunkach uwa¿am za formê sprzedawania siê”384. Walentyna £askiewicz i Jan Syczewski z Zarz¹du G³ównego BTSK w liœcie otwartym, zamieszczonym w „Kurierze Porannym” (20 grudnia 1997 r.) pisali: „Pragniemy jeszcze raz Szanownych Czytelników przekonaæ, ¿e nasze Towarzystwo prowadzi³o zawsze i prowadziæ bêdzie wspó³pracê z Republik¹ Bia³oruœ (z ministrami, organizacjami spo³ecznymi, wojewódzkimi, kuratoriami oœwiaty, uczelniami, wydawnictwami, a tak¿e ze zwi¹zkiem Polaków na Bia³orusi) nie dlatego, ¿e tam nie przestrzega siê zasad demokracji, czy te¿ nie docenia siê ojczystego jêzyka lub kultury, ale dlatego, ¿e dziêki wspó³pracy kulturalno-oœwiatowej mo¿emy wydatnie wzbogaciæ duchowo i materialnie bia³orusk¹ mniejszoœæ narodow¹ w Polsce”385. 30 listopada 1997 r. w odbywaj¹cym siê XIII zjeŸdzie BTSK wziê³o udzia³ 68 delegatów. Wybrano Jana Syczewskiego na przewodnicz¹cego (wówczas by³ te¿ pos³em na 204


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 205

Sejm RP z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej). W zjeŸdzie uczestniczyli te¿ politycy SLD: by³y premierz W³odzimierz Cimoszewicz, pose³ Sergiusz Plewa, przewodnicz¹cy bia³ostockiej Socjalemokracji Rrzeczypospolitej Polskiej Zbigniew Krzywicki oraz dyrektor Telewizji Bia³ystok Kazimierz Puci³owski, zastêpca szefa kancelarii Administracji Prezydenta Republiki Bia³oruœ Iwan Paszkiewicz, ambasador Republiki Bia³oruœ w Polsce Wiktar Burski, Konsul Generalny Republiki Bia³oruœ w Bia³ymstoku Miko³a Kreczka. Aleksander Barszczewski zrezygnowa³ wówczas z funkcji honorowego przewodnicz¹cego BTSK, podaj¹c jako powody: „nieodpowiedni kierunek polityki, realizowanej przez kierownictwo organizacji w stosunku do obecnych w³adz bia³oruskich, a tak¿e niew³aœciwy styl zarz¹dzania pieniêdzmi i b³êdny styl kierowania dzia³alnoœci¹ Towarzystwa”386. Iwan Paszkiewicz w imieniu Aleksandra £ukaszenki przekaza³ prezenty zas³u¿onym dzia³aczom BTSK Janowi Syczewskiemu (telewizor), Walentynie £askiewicz (prezent urodzinowy), Ninie Cywoniuk, Miko³ajowi Niko³ajukowi i Tamarze Rusaczyk (po zegarku z autografem Aleksandra £ukaszenki na tarczy). Zjazd podj¹³ uchwa³y w sprawie wizytatora szkolnego jêzyka bia³oruskiego, rekrutacji absolwentów szkó³ œrednich z Bia³ostocczyzny na studia w Republice Bia³oruœ, rozwoju wspó³pracy z instytucjami oœwiatowymi w Republice Bia³oruœ387. Uznano, ¿e zjazd ten zadecydowa³ o roz³amie w œrodowisku Bia³orusinów w Polsce: „Przyst¹pienie Towarzystwa do SLD, wybór przewodnicz¹cego Jana Syczewskiego do Sejmu oraz systematyczna wspó³praca tej organizacji z tylko jedn¹ si³¹ polityczn¹, jednoznacznie plasuje j¹ po œciœle okreœlonej stronie sceny politycznej. (...) Du¿o powa¿niejszym problemem jest bezgraniczne uwielbienie przez kierownictwo BTSK obecnych w³adz w Miñsku. (...) BTSK, którego najwa¿niej205


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 206

szym celem statutowym jest podobno kultywowanie kultury bia³oruskiej, bez ¿adnych skrupu³ów wspó³pracuje z rz¹dem Republiki Bia³oruœ, który tê sam¹ kulturê przeœladuje. ¯eby by³o œmieszniej, przewodnicz¹cy Towarzystwa przyjmuje od prezydenta Bia³orusi order za »wk³ad w rozwój kultury narodowej«, któremu patronuje najwiêkszy bia³oruski humanista Franciszek Skaryna. Powa¿nym zgrzytem na zjeŸdzie by³ list honorowego przewodnicz¹cego Aleksandra Barszczewskiego. Profesor zrzek³ siê w nim swojej funkcji przede wszystkim dlatego, ¿e nie zgadza siê z polityk¹ BTSK w stosunku do w³adz w Miñsku”388. 17 lipca 1998 r. Jan Syczewski w wywiadzie dla bia³oruskiego dziennika „Zviazda” negatywnie oceni³ sytuacjê Bia³orusinów w Polsce: „Przed transformacj¹, która odby³a siê w Polsce, sytuacja, w jakiej znajdowa³a siê mniejszoœæ bia³oruska by³a o wiele przyjemniejsza. Po pierwsze dotyczy³o to finansowania dzia³alnoœci kulturalnej. Istnia³y instytucje pañstwowe, które dysponowa³y pieniêdzmi na ró¿ne potrzeby. Towarzystwo Bia³oruskie mia³o œrodki na utrzymanie 27 etatów. A obecny stan prawny Polski, jak i Bia³orusi, nie daj¹ mo¿liwoœci organizacji spo³ecznej utrzymywania ¿adnego etatu z bud¿etu pañstwa”389. WypowiedŸ ta wywo³a³a ¿ywe reakcje wœród dziennikarzy i polityków w Polsce. Bia³ostocka Unia Wolnoœci wyda³a oœwiadczenie, w którym uzna³a tê wypowiedŸ za zagro¿enie dla polskiej racji stanu390. Zwi¹zek Bia³oruski w Rzeczypospolitej Polskiej, zrzeszaj¹cy organizacje bia³oruskie powsta³e na fali transformacji politycznej w Polsce, dystansowa³ siê w tym czasie od oficjalnych w³adz bia³oruskich. W zwi¹zku z napiêt¹ sytuacj¹ w listopadzie 1996 r. jego przewodnicz¹cy Eugeniusz Wappa wyda³ oœwiadczenie: „Zwi¹zek Bia³oruski w Rzeczypospolitej Polskiej z ogromnym zaniepokojeniem obserwuje rozwój sytuacji politycznej w Republice Bia³oruœ. Antydemo206


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 207

kratyczne poczynania prezydenta Aleksandra £ukaszenki, podporz¹dkowanych mu s³u¿b i urzêdów pañstwowych, prowadz¹ do powstania totalitarnego tworu pañstwowego w centrum Europy. Apelujemy do organizacji rz¹dowych, pozarz¹dowych i opinii publicznej w Polsce oraz do spo³ecznoœci miêdzynarodowej o solidarnoœæ z tymi si³ami i œrodowiskami w Bia³orusi, które gwarantuj¹ zachowanie demokratycznego i suwerennego pañstwa bia³oruskiego”391. Bia³orusini obserwowali kszta³tuj¹ce siê po 1989 r. stosunki polsko-bia³oruskie, wielokrotnie wypowiadaj¹c siê o nich krytycznie. Szczególn¹ okazj¹ do ich krytyki by³ listopadowy zamach stanu 1996 r. w Miñsku. Jerzy Kalina na ³amach „Czasopisu” krytycznie ocenia³ politykê Polski w stosunku do Bia³orusi: „w ci¹gu kilkuletniego okresu budowania przez naszego wschodniego s¹siada zrêbów niepodleg³ego bytu pañstwowego, polska dyplomacja, lawiruj¹c miêdzy jak¿e kusz¹c¹ szybk¹ integracj¹ z europejskimi wspólnotami gospodarczymi i militarnymi, a respektem, ewoluuj¹cym nierzadko w przesadny lojalizm wobec niedawnego wschodniego hegemona, nie zrobi³a praktycznie nic, by pomóc m³odemu bia³oruskiemu pañstwu. Jej postawa by³a zreszt¹ zbie¿na z pogl¹dami niemal ca³ej polskiej elity politycznej. Zapatrzona w odleg³¹ Moskwê, nie dostrzega³a le¿¹cego po drodze Miñska. Gdy £ukaszenka rozbija³ g³owy deputowanym ludowym, w Polsce pisano o nim jako o »m³odym, bystrym, z charyzm¹, z si³¹ przebojow¹ i osobliw¹ wizj¹ demokracji« prezydencie, z mandatem „pochodz¹cym ze zwyciêskich wyborów”, a prezydent Kwaœniewski ochoczo konferowa³ z nim przy suto zastawionym stole. Dopiero brutalny i oczywisty zamach na demokracjê w wykonaniu £ukaszenki, zmusi³y tego samego autora, jednego z wybitniejszych twórców Polski posierpniowej, Adama Michnika, do zdecydowanego potêpienia jego poczynañ. 27 listopada br. Michnik pisa³: »Ostat207


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 208

nie decyzje £ukaszenki oznaczaj¹ faktyczn¹ likwidacjê demokratycznie wybranego parlamentu. Bia³oruski prezydent, jak ka¿dy dyktator spragniony w³adzy absolutnej, niszczy prawa i instytucje. Niszczy substancjê bia³oruskiego pañstwa«. Trudno oprzeæ siê wra¿eniu, ¿e jest to ju¿ tylko nieporadny p³acz nad dawno rozlanym mlekiem. (...) Banalna sk¹din¹d prawda o tym, ¿e los mniejszoœci zale¿y od woli wiêkszoœci, w brutalny sposób dotyka polskich Bia³orusinów. Czas poka¿e, czy oficjalna i nieoficjalna Warszawa, id¹c za g³osem rozs¹dku takich ludzi jak Jerzy Giedroyc, pomo¿e stworzyæ w Bia³ymstoku bia³oruski kulturalny Piemont. Czy te¿ po raz kolejny w naszej wspólnej historii zwyciê¿y krótkowzrocznoœæ i polski narodowy snobizm”392. 1 wrzeœnia 1996 r. spektakularny charakter mia³y wojewódzkie uroczystoœci rozpoczêcia roku szkolnego w Kleszczelach, po³¹czone z otwarciem nowej szko³y dla ok. 280 uczniów, z których 30% zadeklarowa³o naukê jêzyka bia³oruskiego, nauczanego wówczas w 47 szko³ach)393. 21 wrzeœnia now¹ szko³ê odwiedzili premierzy Polski i Bia³orusi – W³odzimierz Cimoszewicz i Michai³ Czyhir, którzy nastêpnie przez przejœcie graniczne w Bobrownikach udali siê do Grodna na otwarcie pierwszej na Bia³orusi szko³y polskiej394. Ró¿nica miêdzy dwiema szko³ami polega³a na tym, ¿e obie tak naprawdê by³y szko³ami polskimi, w których jêzyka bia³oruskiego nauczano jako przedmiotu – w Kleszczelach zaledwie 30% uczniów. Nauczanie jêzyka mniejszoœci narodowych w Polsce wi¹za³o siê ze specjalnymi dotacjami dla szkó³ z bud¿etu pañstwa. Malarz Leon Tarasewicz apelowa³: „Na Bia³ostocczyŸnie s¹ szko³y, które dostaj¹ dodatkowo ponad miliard dotacji. W naszym wspólnym interesie jest, aby jêzyka bia³oruskiego uczy³o siê u nas jak najwiêcej dzieci. Jeœli nie staæ was na mi³oœæ, to chocia¿ zdob¹dŸcie siê na cynizm, na którym mo¿na zarobiæ”395. 208


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 209

Pomoc Bia³orusinom w Polsce ze strony Republiki Bia³oruœ mia³a spektakularny charakter, podyktowany wzglêdami politycznymi. W 1996 r. na ³amach „Czasopisu” Jerzy Sul¿yk zastanawia³ siê, jak wygl¹da³a pomoc pañstwa bia³oruskiego udzielana Bia³orusinom mieszkaj¹cym w Polsce. W Republice Bia³oruœ nie istnia³a ¿adna odrêbna struktura wykonawcza, zajmuj¹ca siê sprawami Bia³orusinów – obywateli innych pañstw: „Wszelkie zadania wykonuj¹ bezpoœrednio poszczególne ministerstwa, najczêœciej kultury oraz edukacji i nauki, czasem zaœ urz¹d znajduj¹cy siê przy gabinecie ministrów (w sekretariacie zajmuj¹cym siê sprawami oœwiaty, nauki i kultury). To za poœrednictwem tych struktur kierowana jest pomoc do mniejszoœci bia³oruskiej w Polsce. Nie da siê te¿ niestety zauwa¿yæ jakichkolwiek dopracowanych, ogólnych za³o¿eñ polityki bia³oruskich w³adz w tej sferze, poza deklaracjami i dzia³aniami g³ównie w obszarze kultury, i to widzianymi przez pryzmat jednej organizacji, tj. Bia³oruskiego Towarzystwa Spo³eczno-Kulturalnego. Jeœli doda siê do tego problemy ekonomiczne i polityczne Bia³orusi, oka¿e siê, ¿e w ostatnich latach ani iloœciowo, ani jakoœciowo pomoc udzielona przez Bia³oruœ rodakom za granic¹ na pewno nie wzros³a, a raczej zmala³a. Nikt nie potrafi oszacowaæ, jakiego rzêdu wielkoœci jest ta pomoc. ¯adna z bia³oruskich organizacji dzia³aj¹cych w Polsce nie przyzna³a siê do otrzymania stamt¹d wsparcia pieniê¿nego. Wszystkie natomiast zgodnie twierdzi³y, i¿ na podstawie pobie¿nej nawet obserwacji widaæ ogromne dysproporcje pomiêdzy wielkoœci¹ pomocy przekazywanej przez Polskê i Bia³oruœ rodakom mieszkaj¹cym poza granicami tych pañstw. Szczególnie czêsto wymieniano przyk³ad »Wspólnoty Polskiej«, dziêki funduszom której powstaj¹ na Bia³orusi rozmaite placówki: »Domy Polskie«, szko³y dla polskich dzieci, towarzystwa kulturalne, wydawane s¹ polskie pisma. O podob209


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 210

nych dzia³aniach, wychodz¹cych z inicjatywy i z poparciem Republiki Bia³oruœ, trudno na razie marzyæ. Rodz¹ce siê w bólach Muzeum Bia³oruskie w Hajnówce mog³oby byæ tego rodzaju przyk³adem, lecz, jak wiadomo, powstaje ono przy czêœciowym jedynie udziale bia³oruskiego pañstwa. Spo³eczny Komitet Budowy Muzeum jest zaœ inicjatyw¹ obywatelsk¹. Bia³oruska pomoc ma czêœciej charakter doraŸny, z wyj¹tkiem niektórych spraw dotycz¹cych szkolnictwa w Polsce. (...) Jej g³ównym beneficjentem, czy te¿ mo¿e raczej poœrednikiem, jest BTSK. Przewodnicz¹cy Jan Syczewski twierdzi, i¿ wynika to z aktywnoœci tej organizacji, zaœ wspó³praca z w³adzami nie wi¹¿e siê z polityk¹, a jedynie z dobrze pojêtym interesem polskich Bia³orusinów. Faktem jest natomiast, i¿ organizacje skupione w Zwi¹zku Bia³oruskim nie s¹ partnerami dla miñskich w³adz. Ostatnie wydarzenia w Bia³orusi to potwierdzi³y, stawiaj¹c prezydenta £ukaszenkê raczej w roli wroga »sprawy bia³oruskiej«, ni¿ jej sprzymierzeñca. Nikt wiêc nie oczekuje stamt¹d jakiejkolwiek pomocy. Eugeniusz Mironowicz, redaktor naczelny »Niwy«, stwierdzi³ wrêcz, ¿e tamtejsze w³adze staraj¹ siê wszelkimi sposobami niszczyæ wszystko, co bia³oruskie. S¹ w tym sensie antynarodowe i nielogiczne by³oby, gdyby pomaga³y one Bia³orusinom mieszkaj¹cym za granic¹, tak¿e w Polsce. Sama »Niwa« z racji znanego, bardzo krytycznego, stosunku do poczynañ £ukaszenki, by³aby chyba ostatnim adresatem, do którego taka pomoc by trafi³a. Jedyne jej œlady w redakcji to: drukarka, podarowana kiedyœ wraz z teleksem przez ambasadê bia³orusk¹ w Warszawie i bia³oruskie ksi¹¿ki, które, dziêki uprzejmoœci konsula RB w Bia³ymstoku, czytelnicy tygodnika otrzymuj¹ jako nagrody za rozwi¹zanie krzy¿ówek. Jeœli chodzi o »Czasopis«, to, jak zapewni³ mnie mój naczelny, ¿adnych konkretnych przejawów tej pomocy nie by³o. Podobnie krótka by³a rozmowa z przedstawicielami bia³oruskich orga210


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 211

nizacji m³odzie¿owych – Bia³oruskiego Zrzeszenia Studentów i Zwi¹zku M³odzie¿y Bia³oruskiej. Sam Zwi¹zek Bia³oruski tak¿e nie otrzymywa³ jak dot¹d ¿adnych œrodków na swoj¹ dzia³alnoœæ. By³y jedynie przeprowadzane na ten temat w 1995 roku rozmowy. W grê wchodzi³o sfinansowanie wyjazdu kilkuosobowej grupy na wykopaliska archeologiczne do Bia³orusi. Nie doszed³ on jednak do skutku. Na tym tle ca³kiem odmiennie przedstawia siê pozycja BTSK. Mo¿na œmia³o powiedzieæ, ¿e poprzez tê organizacjê przechodzi prawie ca³a, choæ realnie skromna, pomoc z Bia³orusi. Dotyczy ona g³ównie dzia³alnoœci kulturalnej i oœwiatowej. Strona bia³oruska pomaga w prowadzeniu bia³oruskich zespo³ów artystycznych na Bia³ostocczyŸnie, przysy³a swoich instruktorów, op³acanych jednak przewa¿nie przez samorz¹dy lokalne, dostarcza instrumenty muzyczne, stroje ludowe. Organizowane s¹ te¿ w Bia³orusi szkolenia instruktorów i cz³onków amatorskich zespo³ów artystycznych. Przedstawiciele w³adz bia³oruskich funduj¹ okazjonalnie nagrody na imprezach organizowanych przez BTSK, np. na Festiwalu Piosenki Bia³oruskiej. Doœwiadcza te¿ BTSK pomocy przy wydawaniu »Kalendarza Bia³oruskiego«. Jest on drukowany w Bia³orusi, na koszt tamtej strony. Rozprowadza siê tam ponadto po³owê jego nak³adu. Pañstwo bia³oruskie wspomaga (...) budowê Muzeum Bia³oruskiego w Hajnówce. Pomoc ta polega g³ównie na dostarczaniu materia³ów budowlanych, w tym drewna, cementu, marmuru, granitu i innych surowców. Na finansowe wsparcie tworzona placówka nie mo¿e na razie liczyæ. BTSK koordynuje te¿ dzia³ania w dziedzinie oœwiaty. Jest m.in. stron¹ umowy, podpisanej z bia³oruskim ministerstwem edukacji i nauki”396. O jej rezultatach poinformowa³a Zenaida Nowicka dyrektor Liceum Ogólnokszta³c¹cego z Bia³oruskim Jêzykiem Nauczania im. Bronis³awa Taraszkiewicza w Bielsku Podlaskim. By³a ona zadowolona ze wspó³pracy 211


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 212

z w³adzami Bia³orusi mimo wielu potrzeb szko³y: „Oni mo¿e du¿o chcieliby zrobiæ, ale na niewiele ich staæ. Wiadomo, jak trudna jest sytuacja ekonomiczna na Bia³orusi”397. Wspó³praca ta polega³a przede wszystkim na szeroko rozumianej pomocy dydaktycznej i naukowej w³adz bia³oruskich, a w szczególnoœci ministerstwa edukacji i nauki. Istotn¹ pomoc¹ w³adz bia³oruskich by³o dostarczanie ksi¹¿ek i podrêczników do nauki jêzyka bia³oruskiego. O ile szko³y podstawowe na Bia³ostocczyŸnie, w których nauczano jêzyka bia³oruskiego, mia³y do dyspozycji podrêczniki wydane w Polsce, to szko³y œrednie korzysta³y wy³¹cznie z przywiezionych z Bia³orusi. „W 1995 roku przyby³ do nas autokar z Bia³orusi, w którym jecha³o tylko kilka oficjalnych osób, ca³y zaœ za³adowany by³ najró¿niejszymi ksi¹¿kami, które oddano nam bezp³atnie. Nie tylko bielskiemu liceum, ale wszystkim szko³om, w których odbywa siê nauka jêzyka bia³oruskiego” – wspomina³a Zenaida Nowicka398. W ramach pomocy w dokszta³caniu nauczycieli jêzyka bia³oruskiego w Polsce strona bia³oruska organizowa³a kursy wakacyjne jêzyka bia³oruskiego w Miñsku. Mimo tych przejawów ci¹g³ej wspó³pracy, pomoc strony bia³oruskiej mia³a raczej charakter epizodyczny, np. bia³oruscy specjaliœci pomogli urz¹dziæ pracowniê jêzyka bia³oruskiego w bielskim liceum, zaœ z okazji swego piêædziesiêciolecia szko³a w prezencie od w³adz bia³oruskich otrzyma³a kolorowy telewizor. W sferze edukacji mieszcz¹ siê kontakty, jakie strona bia³oruska nawi¹zuje z istniej¹cym od 1995 r. polsko-bia³oruskim oddzia³em przedszkolnym w Bia³ymstoku. W 1995 roku delegacja ministerstwa edukacji i nauki przywioz³a mu w darze telewizor i magnetowid oraz pomoce metodyczne, g³ównie ksi¹¿ki. Pani Ewa Szymañska, dyrektor przedszkola, podkreœla³a jednak, i¿ ¿adnego nawi¹zywania wspó³pracy z tamtejszymi w³adzami oœwiatowymi nie by³o399. Natomiast podjêto próby 212


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 213

wspó³pracy z jednym z miñskich przedszkoli. Oceniaj¹c znaczenie pomocy Republiki Bia³oruœ Bia³orusinom w Polsce Jerzy Sul¿yk stwierdza³: „Z dzisiejszej perspektywy mo¿emy jedynie próbowaæ dostrzec intencje, jakie jej towarzysz¹, co na dobr¹ sprawê nic konkretnego nie oznacza. Odczuwa siê natomiast pewien chaos i brak szerszego spojrzenia na problemy bia³oruskiej spo³ecznoœci w Polsce ze strony miñskich w³adz, a tak¿e, niew¹tpliwie, szczególne traktowanie przez nie jednej organizacji – Bia³oruskiego Towarzystwa Spo³eczno-Kulturalnego”400. Na pocz¹tku 1993 r. Ministerstwo Kultury Republiki Bia³oruœ przekaza³o Bia³orusinom na Bia³ostocczyŸnie kilkanaœcie pianin oraz wydelegowa³o dwóch nauczycieli do nauczania muzyki. Szczególne znaczenie mia³a mo¿liwoœæ studiowania w Republice Bia³oruœ przez m³odych Bia³orusinów – absolwentów szkó³ œrednich. Pocz¹tkowo zainteresowanie by³o znaczne, gdy¿ oferowano atrakcyjne kierunki poza ogólnie przyjêtym systemem rekrutacji. Decydowa³y o tym specjalne komisje. Na pocz¹tku lat 90. Bia³oruœ by³a atrakcyjnym krajem do studiowania dla m³odzie¿y bia³oruskiej z Polski g³ównie ze wzglêdu na korzystny kurs waluty, który powodowa³, ¿e studiowanie tam by³o tañsze ni¿ w Polsce. Studentom zapewniano miejsce w akademiku i stypendia na poziomie ich bia³oruskich rówieœników. Ju¿ pod koniec lat 90. zainteresowanie studiowaniem w RB znacznie zmala³o w zwi¹zku z zmniejszaniem siê ró¿nic w przeliczeniach walutowych oraz z pog³osk¹ o nieuznawaniu dyplomów bia³oruskich w Polsce na równi z dyplomami polskich uczelni. Na przyk³ad 19 lutego 1997 r. zakoñczy³a pracê polsko-bia³oruska komisja, która rekrutowa³a maturzystów z Bia³ostocczyzny na studia w RB. Zakwalifikowano na studia 27 osób – 15 z liceum w Hajnówce, 5 – z Bielska Podlaskiego, 7 – z Bia³egostoku na nastêpuj¹ce kierunki studiów: medycyna, angli213


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 214

styka, germanistyka, architektura, ekonomia, informatyka i komunikacja401. Chêtnych by³o mniej ni¿ miejsc (40). Mimo, ¿e rz¹d bia³oruski zobowi¹za³ siê pokryæ koszty nauki, zakwaterowania i stypendiów, nie zyskiwa³o to nadmiaru chêtnych. W maju 1998 r. zatwierdzono listê kandydatów (ok. 40 – w tym 16 z liceum bia³oruskiego w Bielsku i 12 – w Hajnówce) przyjêtych na studia wy¿sze w RB (medycyna, architektura, wychowanie fizyczne, ekonomia, psychologia, germanistyka, informatyka). Na pocz¹tku kwietnia 1998 r. w Bia³ymstoku odby³y siê testy przedmiotowe, rozmowa kwalifikacyjna i dyktando z jêzyka bia³oruskiego402. Wraz z upowszechnieniem studiowania w Polsce oraz spadkiem poziomu ¿ycia oraz z³o¿on¹ sytuacj¹ spo³eczno-polityczn¹ w Republice Bia³oruœ obecnie nie ma chêtnych do studiowania tam wœród maturzystów liceów z nauczaniem jêzyka bia³oruskiego z Hajnówki i Bielska Podlaskiego. W 1997 r. Micha³ Slamniou, by³y konsul generalny Republiki Bia³oruœ, uwa¿a³, ¿e bia³oruscy przedstawiciele dyplomatyczni okazywali tak¹ pomoc Bia³orusinom w Polsce, jaka tylko by³a mo¿liwa z ich strony. Podkreœla³ przy tym skromne mo¿liwoœci pañstwa bia³oruskiego, znajduj¹cego siê w okresie transformacji: „Ale bez wzglêdu na to, popieraliœmy wszystkie inicjatywy organizacji bia³oruskich propaguj¹ce s³owo bia³oruskie, piosenki, szkolnictwo. W czasie mojej s³u¿by w Bia³ymstoku zapewniliœmy przyjazd wielu przedstawicielskich delegacji z Bia³orusi, które, jak mówi¹, nie jecha³y tu z pustymi rêkami. Przywozi³y podrêczniki do nauki jêzyka bia³oruskiego i literatury, historii Bia³orusi, techniczne œrodki nauczania. Zrobiono tak¿e niema³o dla opracowania ekspozycji i zaprojektowania wnêtrz Muzeum Kultury Bia³oruskiej w Hajnówce. Mo¿na wspomnieæ i o tym, ¿e w tym czasie na Bia³ostocczyznê przyjecha³o oko³o 100 zespo³ów muzycznych, i pewnie nie ma na wschodniej Bia³ostocczyŸnie ta214


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 215

kiej miejscowoœci, w której nie dŸwiêcza³y piosenki bia³oruskie w ich wykonaniu. Ale to wszystko – epizody. Jeœli mowa o zas³ugach naszego konsulatu generalnego dla wspó³pracy czy poparcia Bia³orusinów w Polsce, to warto wspomnieæ o opracowaniu przez nowy Pañstwowy Komitet ds. Religii i Narodowoœci programu pomocy organizacjom bia³oruskim na Bia³ostocczyŸnie w sferze kultury i edukacji”403. Intryguj¹co w tym kontekœcie brzmia³o stwierdzenie nastêpnego konsula generalnego Republiki Bia³oruœ w Bia³ymstoku Miko³y Kreczki: „Bia³orusini mieszkaj¹cy w Polsce, zajmuj¹cy siê polityk¹, s¹ Polakami. Interesuje mnie wspó³praca z organizacjami bia³oruskimi, które zajmuj¹ siê kultur¹, nauk¹ i jêzykiem”404. W³adze polskie z szacunkiem odnosi³y siê do niektórych przedstawicieli œrodowiska Bia³orusinów w Polsce. Powszechnie uznawanym autorytetem w spo³ecznoœci bia³oruskiej w Polsce okaza³ siê pisarz Sokrat Janowicz, który by³ ekspertem sejmowej Komisji Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych, laureatem presti¿owych nagród oraz bohaterem wieczorów literackich, inauguracji roku akademickiego, dopóki nie ujawni³ przed wyborami samorz¹dowymi w 2007 r. wobec koniecznoœci sk³adania oœwiadczeñ lustracyjnych faktu wspó³pracy ze s³u¿bami bezpieczeñstwa w latach 19581970. Towarzyszy³ m.in. Komisji Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych, która w dniach 19-22 czerwca 1998 r. goœci³a na Bia³ostocczyŸnie. Wówczas przewodnicz¹cy Zwi¹zku Bia³oruskiego w Rzeczypospolitej Polskiej Eugeniusz Wappa z³o¿y³ na rêce jej przewodnicz¹cego Jacka Kuronia list z postulatami powo³ania Centrum Kultury Bia³oruskiej i zwiêkszenia czasu antenowego bia³oruskich programów w Telewizji Bia³ystok405. 27 czerwca 1998 r. w czasie spotkania w Urzêdzie Wojewódzkim w Bia³ymstoku premiera Jerzego Buzka z przedstawicielami mniejszoœci narodowych 215


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 216

przemawia³ Sokrat Janowicz: „Trzeba zmieniæ filozofiê traktowania mniejszoœci narodowych w Polsce. Z tolerancji na partnerstwo. Zrezygnowaæ z jednostronnoœci w postaci reagowania na ich postulaty, co jest o tyle b³êdem, ¿e nie dostrzega siê w nale¿ytym stopniu interesu polskiej racji stanu w samym ju¿ istnieniu owych mniejszoœci, g³ównie w kontekœcie jednoczenia siê z Europ¹. One nie s¹ dopustem Bo¿ym Pani Historii. One s¹ po prostu potrzebne pañstwu. Z tego te¿ wzglêdu wynika zagadnienie integrowania mniejszoœci narodowych z ogó³em spo³eczeñstwa, bynajmniej nie na zasadzie asymilacyjnego ich wch³oniêcia. Staje siê najwy¿sz¹ koniecznoœci¹ zapocz¹tkowanie pog³êbionych merytorycznie dzia³añ w kierunku likwidacji getta narodowoœciowego, tj. niewiedzy polskiej wiêkszoœci o istocie zjawiska mniejszoœciowego, jego korzeniach kulturowych i historycznych. (...) Urzêdnicze li tylko odnoszenie siê do potrzeb mniejszoœci, w tym wypadku licznej bia³oruskiej na tym terenie, wywo³a niedobre nastroje bezpardonowej walki o w³adzê samorz¹dow¹, reakcje typu »Nie damy siê!«406. W warunkach transformacji ustrojowej w Polsce po 1989 r. oraz polityki g³astnosti i pierestrojki w Zwi¹zku Radzieckim, a nastêpnie jego rozpadu i powstania nowych pañstw, w tym Republiki Bia³oruœ odbywa³a siê tak¿e dywersyfikacja pogl¹dów oraz postaw Bia³orusinów, zamieszka³ych w Polsce. Wynikiem by³o powstawanie nowych organizacji, które wnios³y wiele nowych inicjatyw w œrodowisku mniejszoœci narodowych oraz w spo³ecznoœciach lokalnych. Przemiany polityczne w Polsce oraz na Bia³orusi, stosunek obu pañstw do mniejszoœci narodowych oraz do rodaków, zamieszka³ych za granic¹ powodowa³y reakcjê ze strony polskich Bia³orusinów, domagaj¹cych siê respektowania ich praw. Mimo otwartej polityki pañstwa polskiego wobec mniejszoœci narodowych nadal czêœæ Bia³orusinów nie ujawnia publicznie 216


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 217

swej narodowoœci. Czêœæ, skupiona g³ównie wokó³ BTSK, prezentuje postawy konserwatywne, podnosz¹c kwestie przeœladowania kultury bia³oruskiej. Istotnym czynnikiem wspó³czeœnie dywersyfikuj¹cym Bia³orusinów w Polsce sta³y siê dotacje przyznawane przez Ministerstwo Spraw Wewnetrznych i Administracji (ostatnio Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji) oraz instytucje samorz¹dowe i fundacje na konkretne projekty. Brak w³asnych Ÿróde³ finansowania bia³oruskiej dzia³alnoœci kulturalnej czyni z Bia³orusinów „wiecznych petentów” ró¿nych instytucji, w tym pañstwowych, w d¹¿eniu do realizacji w³asnych potrzeb i praw. Tak¿e przemiany w Republice Bia³oruœ powoduj¹ zró¿nicowany stosunek do nich Bia³orusinów zamieszka³ych w Polsce.

Bibliografia:

Akty prawne 1. Ustawa z dn. 5 stycznia 2005 r. o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz o jêzyku regionalnym, http://e-prawnik.pl/kodeksy/ustawy/ustawa-o-mniejszosciach-narodowych-i-etnicznych..., z dn. 27.10.2008 r.; skrócony projekt ustawy o mniejszoœciach narodowych opublikowano we wrzeœniowym numerze „Czasopisu” w 1998 r. nr 9 Dokumenty miêdzynarodowe 1. Traktat miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Bia³oruœ o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy, Warszawa, dnia 23 czerwca 1992 r., [w:] Ochrona praw osób nale¿¹cych do mniejszoœci narodowych, Warszawa 1995 Pozycje zwarte oraz artyku³y: 1. Berdychowska B., Polska polityka narodowoœciowa w latach 1989-1994, „Kultura” 1995, nr 5 217


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 218

2. Bez zasadniczych konfliktów (rozmowa S. Opary z J. Bisiakiem), „Dziœ” 1995, nr 8, 3. Bia³orusini, Polacy i Bia³orusini, „Czasopis” 1994, nr 10 4. Bia³orusini w telewizji, „Czasopis” 1997, nr 2 5. Boruta M., Polska polityka narodowoœciowa na kilku przyk³adach, „Czasopis” 1997, nr 5, s. 15; „Kultura”, 1997, nr 3; „Kultura”, 1997, nr 3. 6. Cha³upczak H., Browarek T., Mniejszoœci narodowe w Polsce, Lublin 2000 7. Chmielewski J., Co mo¿e pe³nomocnik?, „Czasopis” 1996, nr 4 8. Cho³odowski M., Literatura musi byæ szczera, „Gazeta w Bia³ymstoku”, nr 133, z dn. 10.06.1996 r., 9. Dlaczego odszed³em (rozmowa M. Cho³odowskiego z A. Barszczewskim), „Gazeta w Bia³ymstoku”, nr 281, z dn. 3.12.1997 r., 10. Giedroyc J., Musia³em pomóc, „Gazeta Wyborcza”, nr 275, z dn. 24.11.1998 11. Chleb jeu niedaram (Rozmowa J. Kaliny z M. Slamniowym), „Czasopis” 1997, nr 11 12. Janowicz S., Panie Premierze, Panie i Panowie!, „Czasopis” 1998, nr 7-8 13. Janusz G., Mniejszoœæ bia³oruska w Polsce i polska na Bia³orusi, (w:)Polska-Bia³oruœ. Problemy sasiedztwa, pod red. H. Cha³upczaka i E. Michalik, Lublin 2005 14. Kalina J., Modelowa w skali kraju, „Czasopis”, 1996, nr 10 15. Kalina J., Drugi po prezydencie, „Czasopis”, 1996, nr 78, Kalina Ju., Sprawa u Pahoni, „Czasopis” 1996, nr 3 16. Kalina J., Ka¿dy ¿uk i ¿aba, „Czasopis” 1996, nr 12 17. Kalina J., Jak najlepsze nadzieje, „Czasopis” 1998, nr 7-8 18. Krupa J., Kto nastêpny?, „Czasopis” 1998, nr 1 19. £askiewicz W., Syczewski J., Szanowni Czytelnicy, „Kurier Poranny”, nr 296, z dn. 20.12.1997 r. 218


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 219

20. £¹czyæ nie dzieliæ (rozmowa A. Kowalskiej z S. Halickim), „Obiektyw. Tygodnik Bia³ostocki”, nr 2, z dn. 19.06.1996 r., 21. £odziñski £., Ochrona praw cz³onków mniejszoœci narodowych i etnicznych w Europie Œrodkowej i Wschodniej w œwietle standardów miêdzynarodowych, (w:)Ochrona praw osób nale¿¹cych do mniejszoœci narodowych, Warszawa 1995 22. Matykowski R., Tobolska A., Mniejszoœci narodowe w Polsce w œwietle wyników wyborów do Sejmu z dnia 27 paŸdziernika 1991 roku, „Sprawy Narodowoœciowe”, 1994, t. III, z. 1(4), 23. Mieczkowski J., Prasa mniejszoœci narodowych i etnicznych w polityce pañstwa polskiego od 1989 roku, Szczecin 2007 24. Mniejszoœci narodowe w Polsce. Informator 1994, Warszawa 1995 25. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1994, nr 10 26. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1994, nr 11 27. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1994, nr 12 28. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1995, nr 1 29. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1995, nr 4 30. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1995, nr 5 31. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1996, nr 2 32. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1996, nr 3 33. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1996, nr 4 34. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1996, nr 10 35. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 2 36. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 3 37. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 4 38. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 7-8 39. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 10 40. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1998, nr 1, 41. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1998, nr 6, 42. Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1998, nr 7-8 219


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 220

43. Minê³y dwa miesi¹ce, „Czasopis” 1998, nr 9 44. Nie chc¹ byæ „Cepeli¹”, „Kurier Poranny”, nr 247, z dn. 21.10.1996 r. 45. Ochrona praw osób nale¿¹cych do mniejszoœci narodowych, Warszawa 1995 46. O „Niwie”, gospodarce, polityce i Bia³orusi (rozmowa z S. Plew¹), „Czasopis”, 1996, nr 7-8 47. Opinie Pogl¹dy Wypowiedzi, „Czasopis” 1995, nr 1 48. Opinie, „Czasopis” 1996, nr 7-8 49. Opinie, „Czasopis” 1996, nr 11 50. Opinie, „Czasopis” 1997, nr 2 51. Opinie, „Czasopis” 1998, nr 9 52. Opinie, „Czasopis” 1998, nr 1 53. Opinie, „Czasopis” 1998, nr 9, 54. Opinie, „Czasopis” 1998, nr 12 55. Pismo O. £atyszonka do R. Miazka Prezesa Zarz¹du TVP SA z 30.05.1997 r., „Czasopis”1997, nr 6 56. Postêpujê s³usznie (rozmowa z J. Syczewskim), „Czasopis” 1996, nr 11Potrzebna szersza dyskusja (rozmowa red. z J. Muszyñskim), „Czasopis” 1997, nr 2 57. Prauda tydnia. Ko³a dzion, „Literatura i mastactwa”, nr 48, z dn. 2.12.1994 r. 58. Sul¿yk J., Pomoc ze wskazaniem, „Czasopis” 1996, nr 59. Tyma P., Media mniejszoœci – przywilej czy przymus?, „Czasopis” 1998, nr 1 60. Tyma P., Media mniejszoœci – przywilej czy przymus?, „Czasopis” 1998, nr 1 61. Wappa E., Oœwiadczenie, „Czasopis” 1996, nr 12, 62. Wiadomoœci Gródeckie-Haradockjija Nawiny” z 19.10.1996 63. ¯o³êdowski C., Bia³orusini i Litwini w Polsce, Polacy na Bia³orusi i Litwie. Uwarunkowania wspó³czesnych stosunków miêdzy wiêkszoœci¹ i mniejszoœciami narodowymi, Warszawa 2003, s. 133.


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 221

Marek Melnyk

Profesor Michał Łesiów – ukraiński uczony w Polsce Profesora Micha³a £esiowa mo¿na z powodzeniem uznaæ za najwybitniejszego uczonego wœród spo³ecznoœci ukraiñskiej w Polsce. Jest to równie¿ to reprezentant nieistniej¹cego ju¿ praktycznie pogranicza polsko-ukraiñskiego – jednego z nielicznych, które ³¹cz¹ w sobie najlepsze tradycje tego specyficznego obszaru Europy, bêd¹cego w g³ównej mierze miejscem wielowiekowej koegzystencji Polaków i Ukraiñców, katolicyzmu i prawos³awia, kultury ³aciñskiej i bizantyñskiej, cyrylicy i alfabetu ³aciñskiego. Pos³uguj¹c siê definicj¹ Jerzego Nikitorowicza mo¿na powiedzieæ, ¿e pogranicze to obszar styku, przemieszania siê przynajmniej dwóch odmiennych, zamkniêtych centrów kulturowych. To obszar „pomiêdzy” centrami, gdzie dochodzi³o do ich przezwyciê¿enia, przekroczenia i zaistnienia ró¿norodnoœci, konfrontacji wzajemnej „innoœci”407. Tak rozumiane pogranicze ma kilka aspektów: terytorialny, kulturowy, interakcyjnoœci komunikacji miêdzyludzkiej, z³o¿onoœæ aktów œwiadomoœci jednostki zamieszkuj¹cej ten obszar408. W ujêciu Grzegorza Babiñskiego pogranicze to „(...) coœ innego ni¿ granica, zw³aszcza granica pañstwowa (...). Pogranicze to obszar pewnego pó³cienia, przestrzeñ, na której wystêpuje przenikanie i wzajemne przeplatanie siê ró¿nych ludzkich zbiorowoœci i ich kultur”409. Zgodnie z przywo³anymi definicjami, pogranicze polskoukraiñskie istnia³o wtedy, gdy dochodzi³o do wspó³istnienia, 221


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 222

przezwyciê¿enia, przekroczenia dziel¹cej Polaków i Ukraiñców granicy wyznaczonej przez dwa podstawowe centra kultury europejskiej: Rzymu i Bizancjum. Pogranicze istnia³o tam, gdzie to co ³aciñskie i greckie, polsko-ukraiñskie ulega³o na³o¿eniu siê na siebie, przemieszaniu w wymiarach etnicznym, religijnym i kulturowym. Pogranicze polsko-ukraiñskie istnia³o w g³ównej mierze dlatego, i¿ ju¿ od drugiej po³owy XIV wieku przebiega³a tutaj granica cywilizacyjna miêdzy chrzeœcijañstwem bizantyñskim i ³aciñskim. Je¿eli spojrzymy na mapê rozwoju chrzeœcijañstwa w okresie od I do VI w. to dostrze¿emy wyraŸn¹ granicê dziel¹c¹ chrzeœcijañskie œródziemnomorskie antyczne uniwersum. By³a to granica wyznaczona kultur¹ greck¹ i ³aciñsk¹. Owa granica spowodowa³a podzia³ chrzeœcijañstwa na greckie-wschodnie i ³aciñskie-zachodnie. Cesarstwo upad³o, a wyros³a na jego gruzach Europa odziedziczy³a i zachowa³a dawny kulturowy podzia³. Europa ukszta³towana na podwalinach antycznego œwiata œródziemnomorskiego odziedziczy³a jego zasadniczy kulturowy podzia³ na dwa g³ówne krêgi. Podzia³ ten by³ kontynuowany nastêpnie w okresie chrystianizacji pozosta³ych czêœci Europy w okresie od IX do X wieku przez Rzym i Konstantynopol. W efekcie w X w. dawna granica z IV w. przesunê³a siê na Pó³noc, Po³udnie i Wschód Europy. By³a to zarazem granica, która ponownie dzieli³a chrzeœcijañskie uniwersum œredniowiecznej Europy na dwie czêœci. Szczególnie Europa Œrodkowa i Wschodnia jest obszarem, gdzie wyraŸnie przebiega dawna granica dziel¹ca Europê na dwie czêœci. Jest to jedno z g³ównych terytoriów dramatycznego procesu dziejowego polegaj¹cego na konfrontacji Wschodu i Zachodu cywilizacji œródziemnomorskiej. Podzia³ ten ma istotne znaczenie dla œwiadomoœci etnicznej. Linia dziel¹ca katolicyzm i prawos³awie w Europie tworzy taki sam podzia³ wœród jednolitych etnicznie spo³ecznoœci, co powoduje 222


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 223

odmienny rozwój kultury, œwiadomoœci narodowej, procesów historycznych. Jaskrawym przyk³adem tej tezy s¹ doœwiadczenia serbskie i chorwackie. Oba narody ukszta³towane s¹ na tym samym s³owiañskim etnograficznym pod³o¿u, ale posiadaj¹ odmienn¹ œwiadomoœæ etniczn¹ i kulturow¹. Jest to zwi¹zane z chrystianizacj¹ Chorwatów przez ³aciñski katolicyzm, a Serbów przez bizantyñskie prawos³awie. Podobny „prowincjonalizm” dostrze¿emy nad Odr¹ i Dnieprem. Ludzie mieszkaj¹cy tutaj w X w. skazani zostali – szczególnie w dziedzinie chrzeœcijañskiej myœli teologicznej – na bycie peryferi¹ duchowych centrów: Konstantynopola i Rzymu. Polska i Ukraina w momencie chrystianizacji sta³y siê „kresami” greckiego chrzeœcijañstwa Konstantynopola i ³aciñskiego chrzeœcijañstwa Rzymu. Zaszczepiane tutaj chrzeœcijañstwo by³o ju¿ chrzeœcijañstwem podzielonym kulturowo, a nied³ugo równie¿ konfesyjne. W tym kontekœcie trzeba chyba dokonywaæ ka¿dej sensownej próby opisania fenomenu religijnego „kresów” czy raczej pogranicza polsko-ukraiñskiego dawnej Rzeczpospolitej. S¹dzê, ¿e istnieje coœ takiego jak specyficzna duchowoœæ kresów. Jej zasadnicz¹ cech¹ by³o doœwiadczenie zgodnego i harmonijnego wspó³¿ycia na jednym obszarze ludzi reprezentuj¹cych dwa podstawowe krêgi cywilizacyjne chrzeœcijañskiej Europy: ³aciñski-Zachód i bizantyñski-Wschód. Do tego dochodzi³a znacz¹ca obecnoœæ judaizmu. Reprezentantami kultury ³aciñskiej by³a tutaj „szlacheckoœæ” i polski rzymski katolicyzm. Kulturê bizantyñsk¹ reprezentowa³a prawos³awna albo greckokatolicka wieœ. Wspólne ¿ycie na jednym obszarze zmusza³o do asymilacji wartoœci reprezentowanych przez „³aciñskoœæ” i „bizantyñskoœæ”. To w³aœnie to wspólne, zwyk³e ¿ycie i wspólny kresowy los zmusza³ do prze³amywania obcoœci, uprzedzeñ dogmatycznych (np. gdy z powodu du¿ej odleg³oœci do koœcio³a ³acinnicy chrzcili 223


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 224

dzieci w cerkwiach), wzajemnej asymilacji i odmiennych pierwiastków kulturowych. W efekcie mo¿na chyba mówiæ o wytworzeniu siê tutaj swoistej syntezy kulturowej czy nowej jakoœci kulturowej, odmiennej wobec standardów obowi¹zuj¹cych poza tym obszarem pogranicza. Tak rozumiane pogranicze obecnie nie istnieje. Jest ono pograniczem narodowym, gdzie oba narody spotykaj¹ siê ze sob¹ w pasie nadgranicznym oraz w granicznych miastach: Lwów, Przemyœl. Dawne pogranicze jest granic¹ dwóch narodów i pañstw. Z tego powodu obecnie brak „ludzi pogranicza”, rozumianych jako jednostki o niejednoznacznej to¿samoœci kulturowej lub narodowej. Micha³ £esiów urodzi³ siê 3 maja 1928 roku na jedynym z odcinków opisywanego obszaru. Tym miejscem by³o Podole, a dok³adnie wieœ Stara Huta, gdzie przysz³o mu dojrzewaæ w rodzinie mieszanej narodowoœciowo i obrz¹dkowo. Jego ojciec – Jakub £esiów by³ Ukraiñcem i grekokatolikiem, a matka – Marianna z domu Bielawska by³a Polk¹ obrz¹dku rzymskokatolickiego. To „podolskie” pogranicze polsko-ukraiñskie predysponowa³o go do zainteresowania siê literatur¹ i jêzykoznawstwem. Wydaje siê równie¿, ¿e z tego doœwiadczenia wyros³a jego dzia³alnoœæ naukowa, spo³eczna, oœwiatowa, religijna na rzecz spo³ecznoœci ukraiñskiej w Polsce. Ponadto s¹dzê, ¿e doœwiadczenie tego, co dziœ nazywamy „wielokulturowoœci¹” zdeterminowa³o ca³e Jego ¿ycie. Profesor £esiów sam tak o tym pisa³: „Mo¿na jednak zaryzykowaæ twierdzenie, ¿e moje sk³onnoœci jêzykoznawczo-slawistyczne wi¹¿¹ siê z pewnymi faktami zaistnia³ymi jeszcze w okresie bardzo wczesnego dzieciñstwa, (…), to mo¿e w znacznym stopniu wyjaœniæ doœæ nietypowe zainteresowania specjalizacyjne na studiach polonistycznych w roku 1951 rozpoczêtych. Tak mi siê w ¿yciu u³o¿y³o, ¿e od samego pocz¹tku mojego bytowania ziemskiego musia³em mówiæ 224


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 225

dwoma jêzykami, a œciœlej mówi¹c – dwiema gwarami: 1. zachodnioukraiñsk¹ gwar¹ naddniestrzañsk¹ do ojca Jakuba, rodziców ojca, dziadków Pantelejmona i Tacjanny, stryja Piotra, bo to by³a rodzina greckokatolicka o ukraiñskiej œwiadomoœci narodowej, oraz 2. po polsku, czyli polsk¹ gwar¹ kresow¹, która póŸniej by³a tematem mojej pracy magisterskiej, do matki Marianny, dziadków Micha³a i El¿biety Bielawskich i ca³ej rodziny Bielawskich, która za swój jêzyk uwa¿a³a mowê polsk¹, bo oni byli obrz¹dku rzymskokatolickiego, chocia¿ pos³ugiwali siê swobodnie obiema gwarami. Odk¹d siêgam pamiêci¹ do najwczeœniejszego dzieciñstwa, chyba nigdy nie pomyli³em odpowiedniej formy jêzykowej, bo w ten sposób, miêdzy innymi, wyra¿a³em wówczas szacunek do odpowiednich osób z najbli¿szej rodziny, do krewnych bli¿szych i dalszych, do s¹siadów, od razu wiêc zakodowa³a siê w mojej œwiadomoœci absolutna tolerancja jêzykowa i zawsze by³o mi przykro, gdy ktoœ lekcewa¿¹co odnosi³ siê do czyjejœ mowy. Kiedy mia³em lat piêæ, ojciec nauczy³ mnie pisaæ i czytaæ po ukraiñsku, wychodz¹c ze s³usznego za³o¿enia, ¿e polskiego pisania i czytania nauczê siê, kiedy po ukoñczeniu siedmiu lat pójdê do miejscowej polskiej czteroklasowej szko³y podstawowej, co siê sta³o w roku 1935”410. Jak widzimy na podstawie relacji autora, wyrasta³ on w œrodowisku – jak to byœmy dzisiaj powiedzieli – wielokulturowym. Od 1939 roku ca³y ten wielobarwny i harmonijny œwiat ulega³ zag³adzie. W 1945 roku ginie na froncie jego ojciec. W 1946 roku wraz z matk¹ i czterema siostrami wyje¿d¿a do Polski wraz z innymi tzw. „reparyjatami”. Jego now¹ ojczyn¹ mia³y siê staæ tzw. „ziemie odzyskane” a dok³adnie wieœ Zielin w okolicy Szczecina. Mogê zaryzykowaæ twierdzenie, ¿e w Polsce £esiów próbowa³ ocaliæ œwiat dzieciñstwa i rozwijaæ tym samym samego siebie. Próbowa³ go ró¿nymi sposobami „zregenero225


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 226

waæ” w realiach PRL i póŸniej po 1989 roku, po upadku komunizmu. Œmiem twierdziæ, ¿e profesor £esiów kierowa³ siê zawsze tym „instynktem”. By³o to jego wewnêtrzny „¿yroskop” nakazuj¹cy mu d¹¿enie w do utrwalenia i uratowania resztek tego dawnego œwiata, nakazywa³ szukaæ równowagi miêdzy tym co polskie i ukraiñskie, ³aciñskie i greckie, rzymskokatolickie i greckokatolickie. Pierwszym sposobem tego „ocalenia” by³a s³u¿ba nauce. Ona sta³a siê jego drug¹ „duchow¹ ojczyzn¹”. Tak mo¿na odczytaæ jego decyzjê o wyborze studiów polonistycznych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, które ukoñczy³ w 1955 roku. Widaæ to doskonale w pracy magisterskiej pt. Gwara mieszkañców wsi Huta Stara w by³ym powiecie buczackim, w której przedstawi³ ukraiñsk¹ i polsk¹ gwarê swojej rodzinnej wsi. Opisa³ w niej jêzyk nieistniej¹cej ju¿ wielonarodowej polsko-ukraiñskiej spo³ecznoœci Starej Huty. Przy czym podstaw¹ Ÿród³ow¹ pracy – materia³em jêzykowym, który uzyska³ w krêgu najbli¿szej rodziny411. Widzimy wiêc, ¿e jego pierwsza praca naukowa by³a formalnie prac¹ dotycz¹c¹ „polszczyzny kresowej” lub ukraiñskiej gwarny naddniestrzañskiej, ale w istocie by³a te¿ opowieœci¹ o w³asnej rodzinie i o utraconej „ma³ej ojczyŸnie”. W podobny sposób mo¿na spojrzeæ na jego sta¿ naukowy w Uniwersytecie Kijowskim, odbyty w 1960 roku, sk¹d wróci³ z gotow¹ prac¹ doktorsk¹ o historii ukraiñskiego jêzyka literackiego XVII–XVIII wieku pt. Jêzyk dramatów zachodnioukraiñskich XVII-pocz-XVIII wieku i na jej podstawie w 1962 roku uzyska³ doktorat na wydziale Filologicznym Uniwersytetu Warszawskiego. Natomiast w swej pracy habilitacyjnej pt. Terenowe nazwy w³asne Lubelszczyzny (Lublin 1972) autor zaj¹³ siê badaniem pogranicza polsko-ukraiñskiego na ziemi lubelskiej. Wskaza³ w ten sposób – wiele lat przed nastaniem wspó³czesnej mody na wspó³pracê polsko-ukraiñsk¹ w Lu226


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 227

blinie – na specyfikê tego regionu jako miejsca spotkania tego, co w Europie ³aciñskie i bizantyñskie. Efektem opisywania ziemi na której przysz³o mu ¿yæ, by³o uzyskanie stopnia doktora habilitowanego w 1973 roku. „Pogranicznoœæ” jest wiêc bardzo wyraŸna w jego pracy naukowo-badawczej. Autor bowiem zajmuje siê jêzykoznawstwem: gwarami ukraiñskimi, onomastyk¹, histori¹ jêzyka, dialektologi¹, folklorystyk¹. W dorobku autora znajduj¹ siê – oprócz ju¿ wspomnianych – miêdzy innymi nastêpuj¹ce prace: Ukrainica In the Harvard University Liberary, t.1-2 ( 1975-1976); Ukraina wczoraj i dziœ (Lublin 1994, 1995 wyd. II)); Szkilna hramatyka ukrajinœkoji mowy, (Warszawa 1995); Ukrajinœki howirki w Polszczi (Warszawa 1997); Rola kulturotwórcza Ukraiñskiej Cerkwi Greckokatolickiej (Lublin 1999, 2001 wyd. II )412. Du¿e znaczenie naukowe mia³y badania dialektologiczne Micha³a £esiowa nad gwarami ukraiñskimi oraz prace prowadzone w latach 1956-1959 w ramach prac nad Atlasem Gwar Lubelszczyzny, dotycz¹ce Podlasia, Che³mszczyzny i innych terenów po³udniowo-wschodniego pasa pañstwa polskiego. Ten aspekt badawczy zosta³ pozytywnie oceniony m.in. przez kierownictwo Oddzia³u Jêzykoznawstwa Akademii Nauk Ukrainy we Lwowie. W konsekwencji, w latach szeœædziesi¹tych XX wieku zaproponowano lubelskim slawistom-jêzykoznawcom pomoc w zbieraniu materia³u gwarowego do Atlasu Jêzyka Ukraiñskiego, który ukaza³y siê nastêpnie drukiem w trzech tomach. Dowodem na to, ¿e œrodowisko naukowe wysoko ceni³o dorobek profesora w zakresie ukrainoznawstwa by³o to, ¿e £esiów zosta³ zaproszony przez Uniwersytet Harwarda w Stanach Zjednoczonych na rok akademicki 1973/74 jako wyk³adowca goœcinny w zakresie jêzykoznawstwa ukraiñskiego. Profesor £esiów zwi¹zany jest z Uniwersytetem Marii Curie-Sk³odowskiej, gdzie tworzy³ studia rusycystyczne 227


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 228

i slawistyczne jako dyrektor Instytutu Filologii Rosyjskiej i S³owiañskiej UMCS. W latach 1973 i 1986 by³ wyk³adowc¹ na Uniwersytecie Harvarda i Uniwersytecie Minnesota. W 1981 roku w wyniku pierwszych demokratycznych wyborów obj¹³ urz¹d dziekana Wydzia³u Humanistycznego UMCS. W latach 1989-1990 roku wspó³organizowa³ Katedrê Filologii S³owiañskiej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, a w roku 1991 utworzy³ na UMCS Zak³ad Filologii Ukraiñskiej. Prof. M. £esiów w roku 1985 prowadzi³ równie¿ wyk³ady w Olsztyñskiej Wy¿szej Szkole Pedagogicznej. Drugim obszarem aktywnoœci, który zosta³ zdeterminowany doœwiadczeniem pogranicza polsko-ukraiñskiego Profesora £esiowa, by³o d¹¿enie do powo³ania studiów ukrainoznawczych w Lublinie. Jego wysi³ki zosta³y uwieñczone sukcesem dopiero po roku 1990. Zadecydowa³y o tym wzglêdy polityczne w postaci upadku komunizmu i odzyskania niepodleg³oœci przez Polskê oraz powstanie pañstwa ukraiñskiego. Wczeœniejsze wysi³ki £esiowa o utworzenie Zak³adu Filologii Ukraiñskiej i Bia³oruskiej koñczy³y siê niepowodzeniem. Proponowa³ on w 1975 roku, ¿e taki Zak³ad skupia³by pracowników zajmuj¹cych siê naukowo problemami filologii ukraiñskiej i bia³oruskiej. Zadania naukowe takiego Zak³adu mia³y byæ ukierunkowane na opracowanie gwar ukraiñskich na terenie Lubelszczyzny i czêœciowo gwar z pogranicza ukraiñsko-bia³orusko-polskiego na terenie po³udniowej czêœci ówczesnego Województwa Bia³ostockiego, oraz opracowywanie historii stosunków jêzykowych polskoukraiñskich i polsko-bia³oruskich. Jeœli zaœ idzie o stronê dydaktyczn¹, Zak³ad mia³ zagwarantowaæ sta³e lektoraty z jêzyka ukraiñskiego i bia³oruskiego dla studentów rusycystyki i polonistyki. W roku 1977 £esiów d¹¿y³ do utworzenia Pracowni Dialektologii Wschodnios³owiañakiej. Jednak i ta skromniejsza inicjatywa pozosta³a bez echa pozytywnego. 228


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 229

Pewna nadzieja na szansê realizacji wyraŸnie uzasadnionego pomys³u utworzenia ukrainistyki na UMCS pojawi³a siê dopiero po uzyskaniu przez Polskê ca³kowitej niezale¿noœci politycznej413. W styczniu 1991 roku do Rektora UMCS skierowany zosta³ wniosek podpisany przez Micha³a £esiowa „o utworzenie od roku akademickiego 1991/92 studiów w zakresie filologii ukraiñskiej w ramach rozszerzenia zakresu studiów slawistycznych w lubelskiej uczelni”. W tym wniosku znalaz³o siê te¿ stwierdzenie, ¿e „w najbli¿szej przysz³oœci nale¿y utworzyæ w naszym Instytucie Slawistycznym Zak³ad Filologii Ukraiñskiej, który koordynowa³by studia ukrainistyczne, a tak¿e badania z zakresu ukrainoznawstwa, jakie dotychczas w powa¿nym stopniu mia³y miejsca g³ównie w Zak³adzie Jêzyka Rosyjskiego i w Zak³adzie Filologii S³owiañskiej, a wyniki tych badañ s¹ zauwa¿alne i, jak s¹dzê, doceniane w œwiecie naukowym”. W dalszej czêœci, motywuj¹cej, wniosek ten zawiera³ nastêpuj¹c¹ treœæ: „Potrzebê utworzenia sekcji filologii ukraiñskiej na Wydziale Humanistycznym UMCS widzia³ ju¿ w roku 1960 prof. Leon Kaczmarek, kierownik Katedry Jêzyka Polskiego, ale ówczesne w³adze ministerialne pozwoli³y zamiast ukrainistyki powo³aæ sekcjê filologii rosyjskiej”. We wniosku uzasadniaj¹cym potrzebê powo³ania do ¿ycia sekcji znajdujemy takie stwierdzenia: „Potrzebê utworzenia kierunku studiów ukrainoznawczych widzimy nadal. Na uzasadnienie mo¿emy przytoczyæ takie naszym zdaniem wa¿ne argumenty: Bliskoœæ kulturowa i wzajemne powi¹zania polsko-ukraiñskie w ci¹gu wieków pozostawi³y trwa³e œlady w kulturze, literaturze oraz w jêzyku tak polskim, jak i ukraiñskim, tote¿ s¹ w tym zakresie du¿e potrzeby badawcze. Wytworzony przez wieki szeroki pas pogranicza polskoukraiñskiego w zakresie etniczno-kulturowym równie¿ na te229


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 230

renie szeroko rozumianej Lubelszczyzny i w ogóle tak zwanych Kresów wymaga solidnych badañ równie¿ przez znawców jêzyka i kultury ukraiñskiej. Coraz wiêkszy presti¿ kultury i jêzyka ukraiñskiego spowodowany m.in. wybijaniem siê Ukrainy na niepodleg³oœæ (Uwaga: Pismo to pisane by³o 14 stycznia 1991 roku!). Zainteresowanie Ukrain¹, jej kultur¹ i jêzykiem roœnie w œwiecie, w tym równie¿ i przede wszystkim w Polsce. Ukraiñcy stanowi¹ najwiêksz¹ liczebnie mniejszoœæ narodow¹ we wspó³czesnym Pañstwie Polskim. Widoczne s¹ wiêc potrzeby zabezpieczenia tej mniejszoœci narodowoœciowej rozsianej po rozleg³ych terenach Rzeczypospolitej zaplecza filologicznego dla upowszechniania i rozwoju rodzimej kultury ukraiñskiej. Jesteœmy gotowi – pisano wówczas w omawianym wniosku – przedstawiæ konkretny plan studiów w oparciu o plany takich studiów ukrainistycznych, które od roku 1953 maj¹ miejsce w Uniwersytecie Warszawskim, który to plan bêdzie oczywiœcie dostosowany do naszych potrzeb i wymagañ czasu obecnego”. Po akceptacji tego wniosku przez Radê Wydzia³u Humanistycznego i Senat Akademicki UMCS ówczesny Sektor UMCS prof. Eugeniusz G¹sior wyda³ zarz¹dzenie z dnia 24 stycznia 1992 roku „w sprawie zmian organizacyjnych na Wydziale Humanistycznym, w którym w § 2 stwierdza siê utworzenie „w Instytucie Filologii S³owiañskiej Zak³adu Filologii Ukraiñskiej”, a zarz¹dzenie to „wchodzi w ¿ycie w dniu 1 lutego 1992 r.” Jednoczeœnie w paŸdzierniku 1992 roku rozpoczê³y siê normalne 5-letnie studia magisterskie w zakresie nowego kierunku o nazwie „sekcja filologii ukraiñskiej”. Od paŸdziernika 1992 roku studia na samodzielnej sekcji filologii ukraiñskiej UMCS zaczê³o dziewiêtnastu studentów, którzy zg³osili siê w czasie rekrutacji na rok akademicki 1992/93. Od tego roku na studia ukrainistyczne rok rocznie zg³asza siê 230


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 231

wielu kandydatów. Zdecydowana wiêkszoœæ zwykle koñczy studia w ustawowym terminie z tytu³em magistra filologii ukraiñskiej. Pierwsi absolwenci nowego kierunku studiów tytu³ magistra filologii ukraiñskiej zdobyli w roku 1997. W pocz¹tkowych trudnoœciach kadrowych sekcji pomagali naukowo i dydaktycznie nauczyciele akademiccy: prof. Florian Nieuwa¿ny z Uniwersytetu Warszawskiego i prof. Danuta Budniak z Akademii Œwiêtokrzyskiej w Kielcach, jak równie¿ filologowie z Ukrainy, g³ównie ze œrodowiska naukowego lwowskiego, ale te¿ z Kijowa, Tarnopola, Charkowa, £ucka a nawet z Symferopola i ostatnio z Drohobycza i Doniecka. Zak³ad Filologii Ukraiñskiej UMCS nawi¹za³ wspó³pracê naukow¹ i dydaktyczn¹ z ukraiñskimi oœrodkami naukowymi. Wspomniano ju¿ o wspó³pracy z Uniwersytetem Lwowskim. W roku 2001 podpisano umowê o wspó³pracy naukowej z Narodow¹ Akademi¹ Nauk Ukrainy w Kijowie i z Wo³yñskim Uniwersytetem Pañstwowym w £ucku. Przedmiotem œwie¿o podpisanych umów s¹ m.in. badania nad gwarami ukraiñskimi i polskimi strefy polsko-ukraiñskiego pogranicza, zjawiska kulturowe na pograniczu czy te¿ wymiana grup studenckich w celach dydaktycznych, wzajemnego poznawania jêzyków, kultur, dorobku naukowego, metod badawczych. Zak³ad Filologii Ukraiñskiej ma równie¿ kontakty z krajowymi oœrodkami slawistycznymi i ukrainistycznymi, których w Polsce pojawia siê coraz wiêcej. Chêæ tworzenia ukrainistycznych placówek badawczych i dydaktycznych w oœrodkach naukowych kraju stanowi nowe zjawisko od czasu, kiedy Ukraina zaczê³a funkcjonowaæ jako pañstwo suwerenne, a rozwój kultury ukraiñskiej nie napotyka na przeszkody zewnêtrzne i prawie oficjalne, co mia³o miejsce w okresie PRL i ZSRR. Zak³ad Filologii Ukraiñskiej, oprócz normalnego kszta³cenia studentów, zorganizowa³ ju¿ szereg konferencji nauko231


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 232

wych z udzia³em pracowników z innych oœrodków Polski i Ukrainy oraz jedn¹ z Zak³adem Wspó³czesnej Literatury Polskiej UMCS, w wyniku których ukazywa³y siê wydania kolejnych zbiorów naukowych. Przy Zak³adzie i na sekcji bardzo intensywnie i sukcesywnie dzia³a Studenckie Ko³o Naukowe Ukrainistów, które organizowa³o liczne wyprawy dialektologiczne i kulturoznawcze na terenie Polski i Ukrainy, a pierwsze próby referatów naukowych, a nawet debiuty publikacyjne maj¹ wa¿ne znaczenie dla samych studentów, a w konsekwencji – dla wychowywania m³odej kadry naukowej tak bardzo potrzebnej lubelskiej ukrainistyce, miastu i regionowi, granicz¹cemu tak blisko z niezale¿nym ju¿ pañstwem ukraiñskim. Inicjatywy naukowe i spo³eczne czêsto s¹ udzia³em studentów i pracowników, np. Dni Kultury Ukraiñskiej, wieczory poœwiêcone rocznicom wa¿nym dla kultury, m.in. wieczory kolêd ukraiñskich, udzia³ w Stowarzyszeniu „Wspólne Korzenie” i in. Jest to dobitne œwiadectwo, ¿e lubelska ukrainistyka by³a od szeregu lat i jest nadal potrzebna naszemu miastu, regionowi, Polsce i najlepszym stosunkom polsko-ukraiñskim – równie¿ na poziomie nauki i kultury. Profesor £esiów odegra³ znacz¹c¹ rolê w rozwoju badañ slawistycznych i ukrainoznawczych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim414. Przez wiele lat wyk³ada³ jêzyk ukraiñski i cerkiewnos³owiañski dla kandydatów na ksiê¿y Ukraiñskiej Cerkwi Greckokatolickiej, kszta³c¹cych siê w Lubelskim Wy¿szym Seminarium Duchownym bêd¹cych jednoczeœnie studentami Wydzia³u Teologii KUL. W roku 1989 zosta³ on profesorem Katedry Filologii S³owiañskiej. W 1992 roku obj¹³ kierownictwo Katedry Jêzyków S³owiañskich. Na jej czele pozosta³ a¿ do przejœcia na emeryturê w 1998 roku. W praktyce jednak dalej prowadzi³ zajêcia dydaktyczne a¿ do 2005 roku. W przypadku profesora £osiowa naturalnym dope³nieniem pracy naukowej „musia³a” byæ dzia³alnoœæ popularyza232


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 233

torska oraz dzia³alnoœæ spo³eczna. Nie móg³ siê bowiem zamkn¹æ wy³¹cznie w œwiecie nauki. Wspomnian¹ dzia³alnoœæ profesor zacz¹³ od publikacji skierowanych do spo³ecznoœci ukraiñskiej i wydawanych od 1956 roku „Naszym S³owie”, „Ukraiñskim kalendarzu”. Szczególnie popularne wœród czytelników „Naszego S³owa” w Polsce i na Ukrainie, Czechos³owacji, Rumuni by³y „Porady jêzykowe”415. £esiów prowadzi³ nauczanie jêzyka ukraiñskiego w ramach Ukraiñskiego Towarzystwa Spo³ecznoKulturalnego. Profesor systematycznie prezentowa³ wiedzê na temat Ukrainy i Ukraiñców w œrodowisku Polskim. Najpierw czyni³ to w dwutygodniku wydawanym w Lublinie „Kamena”416. Oprócz tego przez wiele lat prowadzi³ w Lublinie Wyk³ady Otwarte na Uniwersytecie Marii Curii Sk³odowskiej pt. „Ukraina wczoraj i dziœ” oraz pt. „Rola kulturotwórcza Ukraiñskiej Cerkwi Greckokatolickiej”417. By³y to bardzo udane i popularne wyk³ady maj¹ce na celu uporz¹dkowanie i pog³êbienie wiedzy o Ukrainie wœród mieszkañców Lublina. Od roku 1997 do 2005 roku Profesor £esiów upowszechnia³ wiedzê na temat Ukrainy równie¿ w Radiu Lublin. Pewne sprawy dotycz¹ce Ukrainy podawane by³y w na bie¿¹co przy okazji wa¿nego wydarzenia kulturowego, wydania monografii czy zaistnienia jakiegoœ wa¿nego faktu kulturowego, naukowego, organizacyjnego czy nawet politycznego. Informacje te by³y zwykle 5-minutowe, podawane pod has³em „Ukraina/Ukraiñcy – nasi s¹siedzi” lub po prostu „Nasi S¹siedzi” w sobotnie poranki. W swych cotygodniowych audycjach profesor omawia³ sprawy jêzyka ukraiñskiego, jego historii, stanu wspó³czesnego tak literackiego, jak i potocznego czy nawet gwarowego. Zarysowa³ krótk¹ historiê piœmiennictwa ukraiñskiego w jego postaci pisanej i ustnej. Przedstawi³ dzieje chrzeœcijañstwa na ziemiach ukraiñskich. Szcze233


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 234

gólnie zwracaj¹c uwagê na kult œwiêtych i treœci obrzêdowego roku kalendarzowego. Dokona³ przegl¹du jednostek administracyjnych wspó³czesnej Ukrainy z pewnymi danymi historycznymi i faktami kulturowymi, kultury materialnej czy duchowej. Zapoznawa³ te¿ mieszkañców Lublina z tym, co w zakresie badañ ukrainoznawczych dzieje siê w Polsce z osobliwym zwróceniem uwagi na naukowców pracuj¹cych w Lublinie. Próba spojrzenia na ¿ycie i dzia³alnoœæ profesora £esiowa z punktu „to¿samoœci cz³owieka pogranicza”, który zawsze chcia³ pozostaæ sob¹ musi uwzglêdniæ jego doœwiadczenie religijne418. Wydaje mi siê, ¿e g³êbokie doœwiadczenie tradycji i duchowoœci Koœcio³a greckokatolickiego wyniesione z domu rodzinnego spowodowa³o, ¿e profesor £esiów wiedzia³ zawsze kim jest, posiada³ zwart¹ chrzeœcijañsk¹ hierarchie wartoœci, która niezawodnie wyznacza³a mu ¿yciowe cele i zadania.

Bibliografia: 1. Babiñski G., Pogranicze polsko-ukraiñskie. Etnicznoœæ, zró¿nicowanie religijne, to¿samoœæ, Kraków 1998. 2. Batruch S., Cerkiew greckokatolicka w ¿yciu Micha³a £esiowa, [w:] Scripta Manet, (red.) Borciuch M., Jastrzêbski M., Lublin 2009. 3. Kawecka M.., Ukrainistyka w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, „Warszawskie Zeszyty Ukrainoznawcze” 2004 t.17-16. 4. £esiów M., Mój kury ku³ ¿yciowo-czynoœciowo-zawodowy na osiemdziesiêciolecie w³asne samodzielnie napisany, [w:] Scripta Manet, (red.) Borciuch M., Jastrzêbski M., Lublin 2009. 5. £esiów M., Pos³owie z (nie) zbêdnymi elementami dodatkowymi mojego C.V. ¿yciowo-zawodowego [w:] 75-lecie

234


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 235

urodzin Profesora Micha³a £esiowa. Dorobek naukowodydaktyczny i dzia³alnoœæ spo³eczna, Lublin-£uck 2003. 6. £esiów M., Szczêœliwe przypadki na naszej wyboistej drodze ¿ycia [w:] Z naszego pó³wiecza. Wspomnienia absolwentów filologii polskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubleskiego rocznik 1951-1955, (red.) Krolikowski B., Lublin 2005. 7. Micha³a £esiowa gawêda o ¿yciu. Wywiad Dagmary Nowackiej z prof. Dr hab. Micha³em £esiowem, [w:] Z lubelskich badañ nad s³owiañszczyzn¹ wschodni¹. Ksiêga dedykowana Profesorowi Micha³owi £esiowowi, (red.) Nowacka D., Borciuch M., Nowacki A., Jastrzebski M., Lublin 2010. 8. Nikitorowicz J., Pogranicze, To¿samoœæ, Edukacja miêdzykulturowa, Bia³ystok 1995. 9. Nowacka D. , Nowacki , Wychowanek i wychowawca. Micha³a £esiowa zwi¹zki z Katolickim Uniwersytetem Lubleskim Jana Paw³a II, [w:] Scripta Manet, (red.) Borciuch M., Jastrzêbski M., Lublin 2009. 10. Nowacka D., Religia i motywy religijne w publikacjach Profesora Micha³a £esiowa, [w:] Z lubelskich badañ nad s³owiañszczyzn¹ wschodni¹. Ksiêga dedykowana Profesorowi Micha³owi £esiowowi, (red.) Nowacka D., Borciuch M., Nowacki A., Jastrzebski M., Lublin 2010. 11. Rola kulturotwórcza Ukraiñskiej Cerkwi Greckokatolickiej, Lublin 1999, 2001 wyd. II.


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 236

Informacje o autorkach i autorach Andrzej Chodubski, prof. dr hab., profesor zwyczajny na Uniwersytecie Gdañskim i w Gdañskiej Wy¿szej Szkole Humanistycznej, badacz wspó³czesnych przemian cywilizacyjnych, w tym rzeczywistoœci etnicznej i narodowoœciowej, specjalista w dziedzinie metodologii badañ politologicznych, autor ponad 850 publikacji naukowych. Maciej Duda, absolwent prawa Wydzia³u Prawa i Administracji Uniwersytetu Miko³aja Kopernika w Toruniu. Doktorant w Katedrze Kryminologii i Polityki Kryminalnej Wydzia³u Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego w Olsztynie. Przygotowuje dysertacjê doktorsk¹ z pogranicza prawa karnego, kryminologii i praw cz³owieka pt. Przestêpstwa z nienawiœci. Studium prawnokarne i kryminologiczne. Pozosta³e zainteresowania badawcze to: penitencjarystyka, subkultury m³odzie¿owe, patologie spo³eczne. Sylwia Garbart, teolog i historyk, absolwentka Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego w Olsztynie, olsztyñska dzia³aczka spo³eczna, prezes fundacji Forum Dialogu Publicznego, odpowiedzialna za koordynacjê projektów poœwiêconych mniejszoœciom narodowym i etnicznym, cz³onkini Towarzystwa Naukowego im. Wojciecha Kêtrzyñskiego. Krzysztof G³adkowski, profesor nadzwyczajny w Instytucie Nauk Politycznych Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego w Olsztynie, cz³onek Prezydium i Komisji Zak³adowej NSZZ „Solidarnoœæ” Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego, Senackiej Komisji do Spraw Dydaktycznych UWM oraz Polskiego Towarzystwa Nauk Politycznych, g³ówne obszary badañ: teoria i metodologia badañ nauk humanistycz236


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 237

nych i spo³ecznych, wspó³czesne ruchy spo³eczne, antropologia religii, antropologia etnicznoœci, stosunki polsko-niemieckie, spo³ecznoœci narodowe i etniczne, kultura organizacji, dziedzictwo kulturowe Ziem Zachodnich i Pó³nocnych. Celina G³ogowska, ukoñczy³a filozofiê na Uniwersytecie Gdañskim, obecnie doktorantka filozofii na Uniwersytecie Szczeciñskim, cz³onek Stowarzyszenia Edukacyjno-Naukowego im. Paw³a W³odkowica, g³ówne obszary badañ: filozofia prawa, filozofia staro¿ytna i œredniowieczna, wspó³czesna filozofia analityczna. Helena G³ogowska, badaczka zagadnieñ bia³oruskich oraz polsko-bia³oruskich w ujêciu interdyscyplinarnym. Pracuje na stanowisku adiunkta w Katedrze Kultury Bia³oruskiej Uniwersytetu w Bia³ymstoku, jest autork¹ ponad 150 publikacji naukowych oraz ponad 300 popularno-naukowych, w badaniach du¿o miejsca poœwiêca to¿samoœci narodowej i etnicznej, politycznym dziejom najnowszym (biografistyce), kulturze i œwiadomoœci politycznej oraz stosunkom miêdzynarodowym, prezes stowarzyszenia Bia³oruskie Towarzystwo Kulturalne „Chatka”. Grzegorz Ilnicki, prawnik, absolwent Wydzia³u Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdañskiego, wyk³adowca w Katedrze Prawa Pracy i Ubezpieczeñ Spo³ecznych Wy¿szej Szko³y Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni, dzia³a w Kancelarii Sprawiedliwoœci Spo³ecznej, gdzie zajmuje siê g³ównie problematyk¹ ochrony praw lokatorów, pe³nomocnik Zarz¹du Krajowego OPZZ „Konfederacja Pracy”, z ramienia którego spo³ecznie reprezentuje pracowników przed s¹dami pracy, wspó³pracuje z Biurem Prawnym Zarz¹du Regionu Gdañskiego NSZZ „Solidarnoœæ”. 237


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 238

Piotr Janiszewski, politolog i prawnik, doktorant na Wydziale Nauk Spo³ecznych Uniwersytetu Gdañskie, zainteresowania naukowe koncentruj¹ siê w oko³o problematyki mniejszoœci narodowych i etnicznych, szczególnie w Polsce i Niemczech oraz miêdzynarodowych systemach ochrony mniejszoœci, wspó³pracownik naukowy Fundacji im. Ró¿y Luksemburg. Marek Melnyk, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego w Olsztynie, teolog i religioznawca, zainteresowania naukowe koncentruj¹ siê na polsko-ukraiñskim dziedzictwie kulturowym dawnej Rzeczpospolitej oraz antropologii religijnej ze szczególnym uwzglêdnieniem soteriologii chrzeœcijañskiej tradycji bizantyñskiej, idei religijnych na cywilizacyjnym styku bizantyñsko-ruskim i ³aciñsko-polskim , twórca i kierownik Katedry Aksjologicznych Podstaw Edukacji UWM. Lidia Ozdarska, prawnik i administratywista, doktorantka na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego w Olsztynie, zajmuje siê prawem karnym materialnym oraz dzia³aniem administracji w sferze ochrony i wspierania mniejszoœci narodowych i etnicznych. El¿bieta Subocz, dr nauk humanistycznych w dyscyplinie socjologii, pracownik naukowo dydaktyczny Katedry Socjologii Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego, zainteresowania naukowe: nierównoœci spo³eczne, socjologia problemów spo³ecznych, socjologia rodziny. Autorka kilkunastu artyku³ów naukowych. Pawe³ Trawicki, dr nauk politycznych, adiunkt w Instytucie Politologii na Wydziale Nauk Spo³ecznych Uniwersy238


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 239

tetu Gdañskiego, jego zainteresowania badawcze oscyluj¹ wokó³ zagadnieñ zwi¹zanych z regionalizmem pomorskim, polskim wychodŸstwem w Kanadzie, kwestiami to¿samoœci regionalnej i etnicznej.


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 240

Przypisy 1 2

E. Gellner, Narody i nacjonalizm, Warszawa 1991, s. 58-59. A. Chodubski, Œwiat, w którym ¿yjemy. Wektory przemian cywilizacyjnych, „Cywilizacja i Polityka” 2011, nr 9, s. 10-18. 3 J. Szymkowska-Bartyzel, Przeklinana i po¿¹dana – Rzecz o amerykanizacji, [w:] Amerykomania. Ksiêga jubileuszowa ofiarowana Profesorowi Andrzejowi Mani, t. 2, Kraków 2012, s. 865-877. 4 A. Maryañski, Narodowoœci œwiata, Warszawa 1998, s. 5-8. 5 G. Janusz, P. Bajda, Prawa mniejszoœci narodowych. Standardy europejskie, Warszawa 2000, s. 11. 6 Imigranci i spo³eczeñstwa przyjmuj¹ce Adaptacja? Integracja? Transformacja?, (red.) G. Waluga, Warszawa 2000, Migracje polityczne XX wieku, (red.) J. E. Zamojski, Warszawa 2000. 7 Ma³y s³ownik kultury antycznej. Grecja, Rzym, (red.) L. Winniczuk, Warszawa 1968, s. 170-171. 8 M. Waldenberg, Kwestie narodowoœciowe w Europie ŒrodkowoWschodniej, Warszawa 1992, s. 28. 9 M. Iwanow, Pierwszy naród ukarany. Polacy w Zwi¹zku Radzieckim 1921-1939, Warszawa-Wroc³aw 1991, s. 21. 10 S. Sierpowski, Mniejszoœci narodowe jako instrument polityki miêdzynarodowej 1919-1939, Poznañ 1988. 11 H. K. Bhabha, Migranci staj¹ siê obywatelami USA, „Deutschland” 2000, nr 6, s.50-51. 12 J. Przybylski, Polacy jako rasa w Ameryce, „Rzeczpospolita” z dn. 17.03.2010 r., s. A9. 13 J. Walkusz, Minister Ecclesiae et hominum czy ksi¹dz Wawrzyniec Wnuk jego ¿ycie i dzie³a, Pelplin 2010. 14 A. Achmatowicz-Otok, S. Otok, Polonia australijska, Lublin 1985; J. Lencznarowicz, Przemiany ideologii i polityki etnicznej w Australii po II wojnie œwiatowej: od asymilacji do wielokulturowoœci, [w:] Imigranci i spo³eczeñstwa przyjmuj¹ce, (red.) G. Waluga, Warszawa 2000, s. 107-127 15 B. Matuszkiewicz, B. Nowak, Nowa Zelandia daleka i bliska, S³upsk 2001; M. Ka³uski, Polacy w Nowej Zelandii, Toruñ 2006 16 K. Tomala, Kilka uwag na temat chiñskiej emigracji – mit czy imperium [w:] Diaspory, (red.) J. E. Zamojski, Warszawa 2001, s. 156166; Oblicza Chin w pocz¹tku XXI wieku. Historia, Polityka, Spo³eczeñstwo, (red.) J. Marsza³ek-Kawa, Toruñ 2008 17 Atlas jêzyków. Pochodzenie i rozwój jêzyków œwiata, (red.) B. Comrie, S. Matthews, M. Polinsky, Warszawa 1998, s. 58-62; A. Maryañski, Narodowoœci œwiata ..., s. 94-107.

240


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 241

18

Leksykon pañstw œwiata. Raport o stanie 192 pañstw œwiata, Warszawa 1994, s.186-192. 19 A. Chodubski, „Swoi i obcy” w rzeczywistoœci mniejszoœci narodowych i etnicznych w Polsce [w:] Kultura polityczna w Polsce. Swoi i obcy, (red.) M. Kosmana, Poznañ 2005, s. 21-36; Ten¿e, Globalna spo³ecznoœæ obywatelska a mniejszoœci narodowe, [w:] To¿samoœæ kulturowa. Szkice o mniejszoœciach narodowych na Pomorzu Gdañskim, Gdañsk 2006, s. 6-20. 20 E. Lewandowski, Pejza¿ etniczny Europy, Warszawa 2004; J. Balicki, Imigranci i uchodŸcy w Unii Europejskiej. Humanizacja polityki imigracyjnej i azylowej, Warszawa 2012. 21 Wybieranie imigrantów, „Rzeczpospolita” nr 35, z dn. 10.2.2006 r., s. A6; S. Golinowska i in, Wyjazdy zarobkowe Polaków do Francji na tle poakcesyjnych tendencji migracyjnych, Warszawa-Pary¿ 2007 s. 98-104. 22 M. Czekañska, Holandia, Warszawa 1975, s. 81-84; G. Janusz, Oficjalna statystyka mniejszoœci narodowych w Europie w œwietle raportów krajowych sk³adanych do Rady Europy, [w:] Mniejszoœci narodowe w Polsce w œwietle Narodowego Spisu Powszechnego z 2002 roku, (red.) L. Adamczuk, S. £odziñski, Warszawa 2006, s. 43-44. 23 K. G³¹bicka, Polityka migracyjna w Niemczech Geneza i ewolucja, [w:] Imigranci i spo³eczeñstwa przyjmujace. Adaptacja? Integracja? Transformacja? (red.) G. Waluga, Warszawa 2000, s. 128-146; Imigracja w Niemczech, „Deutschland” 2000, nr 6, s. 36-49. 24 P. Jendroszczyk, Duñczycy dra¿ni¹ Niemców, „Rzeczpospolita” nr 45, z dn. 23.02.2005 r., s. A-7. 25 Biuletyn Biura do spraw Mniejszoœci Narodowych przy Ministerstwie Kultury i Sztuki. Mniejszoœci narodowe w Polsce w 1993 roku, Warszawa 1994; Polityka pañstwa polskiego wobec mniejszoœci narodowych i etnicznych, (red.) L. M. Nijakowski, Warszawa 2005; S. £odziñski, Równoœæ i ró¿nica. Mniejszoœci narodowe w porz¹dku demokratycznym w Polsce po 1989 roku, Warszawa 2005. 26 T. A. Olszañski, Mniejszoœci narodowe wspó³czesnej Ukrainy,” Dyskusja. Polsko-bia³oruskie pismo spo³eczno-kulturalne”, Warszawa 1994, nr 1, s. 16-17; A. Chodubski, Globalna spo³ecznoœæ obywatelska ..., s. 18. 27 Narody i stereotypy, (red.) T. Walas, Kraków 1995; P. Urbaniak, Strach przed obcymi, „Angora-Peryskop” nr 43, z dn. 24.16.2004 r., s. 67; Migracja, UchodŸctwo, Wielokulturowoœæ (red.) D. Lalak, Warszawa 2007. 28 Autor u¿ywa w artykule terminologii z polskiego ustawodawstwa. 29 Por. np. J. Rybczyñska, Instytucjonalizacja ochrony mniejszoœci narodowych na poziomie miêdzynarodowym, [w:] H. Cha³upczak, E. Muciek-Michalik, Mniejszoœci narodowe i etniczne w procesach transformacji oraz integracji, Lublin 2006, s. 81-91.

241


II KSIAZKA.QXD

30

3/20/2013 6:04 PM

Page 242

F.L. Graf Stauffenberg, Minderheiten und Volksgruppenrechte in Europa – Fur eine Charta der Volksgruppenrechte, Europa als Auftrag, Schriften der EVP-Fraktion, Brussels 1991; G. Toggenburg, The EU’s evolving policies vis-à-vis Minorities: A play In Four Parts and an Open End, Bolzano 2008, s. 3. 31 Parliament Resolution of 16 October 1981 on a Community Charter of Regional Languages and Cultures and on a Charter of Rights of Ethnic Minorities (Rapporteur: Arfé); OJ C 287, 9.11.1981, p. 106. 32 Parliament Resolution of 11 February 1983 on Measures in Favour of Minority Languages and Cultures (Rapporteur: Arfé); Official Journal of the European Communities, No C 68/103, 14.3.83. 33 Parliament Resolution of 30 October 1987 on the Languages and Cultures of Regional and Ethnic Minorities in the European Community (Rapporteur: Kuijpers ); Official Journal of the European Communities, No C 318, 30.11.1987, pp.160-164. 34 G.N. Toggenburg, op. cit., s.4. 35 B. Vizi, The European Union and the Rights of Ethnic Minorities: A Short Introduction to a Yet Immature Relationship, Minorities Research 2:4 (2002), s.148. Linia bud¿etowa zosta³a przerwana w 1998r. w zwi¹zku z wyrokiem Europejskiego Trybuna³u Sprawiedliwoœci, który uzna³ ¿e nie mo¿e ona dalej byæ funkcjonowaæ, skoro nie jest umocowana poprzez akt prawa wtórnego (ECJ, C-106/96) 36 Presidency Conclusions, Copenhagen European Council – 21-22 June 1993, 7. Relations with the Countries of Central and Eastern Europe, A. The Associated Countries; Ÿród³o: www.europarl.europa.eu/enlargement/ec/pdf/cop_en.pdf [data dostêpu: 10.06.2012r.] 37 M. Bielecka, R. Runiewicz-Jasiñska, Prawnomiêdzynarodowe regulacje dotycz¹ce mniejszoœci narodowych, [w:] Problemy narodowoœciowe w Europie i ich wp³yw na stosunki miêdzynarodowe na prze³omie XX i XXI wieku, pod red. H. Szczerbiñskiego, Warszawa 2009, s. 49. 38 G. Toggenburg, op. cit., s. 6. 39 Zob. D. Kochenow, EU’s Numerous Contradictory Approaches to Minority Protection: Internal-External Paradox and Mutually Exclusive Pre-accession Standards, Paper presented at ‘Exchanging Ideas on Europe 2006: Visions of Europe: Key Problems, New Trajectories’, UACES 36th Annual Conference and 11th Research Conference, Limerick, Ireland (31 August – 2 September 2006), s. 18-19. 40 Rozporz¹dzenie Rady (WE) NR 622/98 z dnia 16 marca 1998 r. w sprawie pomocy dla pañstw ubiegaj¹cych siê o cz³onkostwo w Unii Europejskiej w ramach strategii przedakcesyjnej, w szczególnoœci w sprawie ustanowienia Partnerstwa dla Cz³onkostwa. 41 G. Toggenburg, op. cit., 7

242


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 243

42

Council conclusions on the principle of conditionality governing the development of the European Union’s relations with certain countries of south-east Europe, Bulletin of the European Union 4/1997, Brussels 1997, s. 133. 43 Council conclusions…, Annex. 44 Punkt 7 preambu³y Rozporz¹dzenia Rady (WE) nr 2666/2000 z dnia 5 grudnia 2000 r. w sprawie pomocy dla Albanii, Boœni i Hercegowiny, Chorwacji, Republiki Federalnej Jugos³awii i By³ej Jugos³owiañskiej Republiki Macedonii, uchylaj¹ce rozporz¹dzenie (WE) nr 1628/96 i zmieniaj¹ce rozporz¹dzenia (EWG) nr 3906/89 i (EWG) nr 1360/90 oraz decyzje 97/256/WE i 1999/311/WE; Dziennik Urzêdowy L 306 , 07/12/2000 P. 0001 – 0006 45 Art. 5 Rozporz¹dzenia Rady (WE) nr 2666/2000. 46 Rozporz¹dzenie Rady (WE) nr 533/2004 z dnia 22 marca 2004 r. w sprawie ustanowienia europejskiego partnerstwa w ramach procesu stabilizacyjnego i stowarzyszeniowego. 47 G.N. Toggenburg, op. cit., s. 9. 48 D. Šmihula, National minorities in the law of the EC/EU, Romanian Journal of European Affairs, Vol. 8, No. 3, s.22; G. Toggenburg, A Rough Orientation Through a Delicate Relationship: The European Union`s Endeavours for (its) Minorities, European Integration online Papers (EIoP), Vol. 4 (2000) No. 16, s.14. 49 Zakaz dyskryminacji w zatrudnieniu ze wzglêdu na narodowoœæ, p³eæ i w energetyce atomowej. 50 „Bez uszczerbku dla innych postanowieñ niniejszego Traktatu i w granicach kompetencji, które Traktat powierza Wspólnocie, Rada, stanowi¹c jednomyœlnie na wniosek Komisji i po konsultacji z Parlamentem Europejskim, mo¿e podj¹æ œrodki niezbêdne w celu zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze wzglêdu na p³eæ, rasê lub pochodzenie etniczne, religiê lub œwiatopogl¹d, niepe³nosprawnoœæ, wiek lub orientacjê seksualn¹”. W ramach III filaru UE tzn. wspó³pracy policyjnej i s¹dowej ustanowiona tak¿e za cel walkê z rasizmem i ksenofobi¹ – art. 29 (d. K.1) Traktatu o Unii Europejskiej (1997) 51 Zakazuje zarówno dyskryminacji bezpoœredniej – gorszego traktowania ze wzglêdu na pochodzenie etniczne lub rasowe, jak i dyskryminacji poœredniej – doprowadzania siê do sytuacji, gdy pozornie neutralny przepis czy praktyka doprowadzaj¹ do szczególnie niekorzystnej sytuacji osób o odmiennym pochodzeniu etnicznym lub rasie w stosunku do innych osób. 52 M. Koss-Goryszewska, Polska polityka antydyskryminacyjna wobec mniejszoœci narodowych, etnicznych i rasowych w œwietle prawa Unii Europejskiej, Warszawa 2010, s. 8.

243


II KSIAZKA.QXD

53

3/20/2013 6:04 PM

Page 244

Decyzja ramowa 2008/913/WSiSW w sprawie zwalczania pewnych form i przejawów rasizmu i ksenofobii za pomoc¹ œrodków prawno karnych. 54 Parliament Resolution of 9 February 1994 on Linguistic Minorities in the European Community (Rapporteur: Killilea) 55 No 1934/2000/EC 56 Parliament Resolution of 13 December 2001 on Regional and Lesser-Used European Languages 57 European Parliament resolution with recommendations to the Commission on European regional and lesser-used languages — the languages of minorities in the EU — in the context of enlargement and cultural diversity (2003/2057(INI)) 58 European Parliament resolution on the protection of minorities and anti-discrimination policies in an enlarged Europe (2005/2008(INI)) 59 Rezolucja Parlamentu Europejskiego z dnia 11 marca 2009 r. w sprawie sytuacji spo³ecznej Romów i u³atwienia im dostêpu do rynku pracy w UE (2008/2137(INI)). 60 European Parliament resolution of 31 January 2008 on a European strategy on the Roma. 61 European Parliament resolution of 9 March 2011 on the EU strategy on Roma inclusion (2010/2276(INI)). 62 Communication form the Commission to the European Parliament, the Council and the European Economic and Social Committee and the Committee of Regions, An EU Framework for National Roma Integration Strategies up to 2020, Brussels, 5.4.2011COM(2011) 173 final. 63 Zob. Traditional Minorities, National Communities and Languages, The issues raised in the European Parliament Intergroup 20092011, Written and Edited by Kinga Gal, Davyth Hitcks, Kata Eplenyi, Brussels-Budapest 2011. 64 Por. A. Warleigh-Lack, R. Drachenberg, Policy Making in the European Union, fds.oup.com/www.oup.com/pdf/13/9780199548637.pdf [data dostêpu: 12.09.2012.], s.217-219. 65 Tonnberg, op. cit., s. 18. 66 www.psz.pl/tekst-9617/UE-Rozpoczyna-sie-Europejski-Rok-Dialogu-Miedzykulturowego [data dostêpu: 13.06.2012.] 67 Agencjê Praw Podstawowych Unii Europejskiej z siedzib¹ w Wiedniu ustanowiono na mocy rozporz¹dzenia Rady (WE) nr 168/2007 z dnia 15 lutego 2007 r. Agencja zast¹pi³a, dzia³aj¹ce od 1997r. Europejskie Centrum Monitorowania Rasizmu i Ksenofobii zajmuj¹cym siê dokumentowaniem przypadków oraz propagowaniem dobrych praktyk (przy wspó³pracy z NGO oraz instytucjami naukowymi) w tytu³owej dziedzinie; Zob. A. Machocka, Przeciwdzia³anie

244


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 245

dyskryminacji w Unii Europejskiej, [w:] Mniejszoœci narodowe i etniczne w procesach transformacji oraz integracji, pod red. E. Michalik oraz H. Cha³upczaka, Lublin 2006, s.109-110. 68 Decyzja 2008/203/WE. 69 Uwaga nr 10 Rozporz¹dzenia Rady 1035/97/WE. 70 Zob. G. Janusz, Ochrona praw mniejszoœci narodowych w Europie, Lublin 2011, s. 497-505. Na tym tle wyró¿nia siê sprawa zainicjowana odes³aniem prejudycjalnym S¹du Rejonowego dla miasta Wilna dotycz¹ca wyk³adni postanowieñ Traktatu WE oraz przepisów dyrektywy 2000/43/WE (rasowej), w zwi¹zku ze sporem pomiêdzy obywatelk¹ Litwy nale¿¹c¹ do polskiej mniejszoœci narodowej, Mlgožat¹ Runeviè-Vardyn i jej ma³¿onkiem, obywatelem polskim, £ukaszem Paw³em Wardynem, a wileñskim urzêdem stanu. Spraw dotyczy³a odmowy przez urz¹d zmiany imion i nazwisk, stoj¹c litery alfabetu polskiego. Trybuna³ UE orzek³ , ¿e Litwa mo¿e odmówiæ zmiany pisowni nazwiska na polsk¹, chyba ¿e powoduje to powa¿ne niedogodnoœci dla zainteresowanych. Zdaniem Trybuna³u, obowi¹zuj¹ce na Litwie zasady pisowni nazwisk jedynie przy u¿yciu litewskiej transkrypcji nie naruszaj¹ prawa UE; Zob. Judgment in Case C391/09Malgoþata Runeviè-Vardyn and Ùukasz Paweù Wardyn vVilniaus miesto savivaldybës administracija and Others 71 Art. 2 ToUE otrzyma³ po przyjêciu Traktatu Lizboñskiego brzmienie: „Unia opiera siê na wartoœciach poszanowania godnoœci osoby ludzkiej, wolnoœci, demokracji, równoœci, pañstwa prawnego, jak równie¿ poszanowania praw cz³owieka, w tym praw osób nale¿¹cych do mniejszoœci. Wartoœci te s¹ wspólne Pañstwom Cz³onkowskim w spo³eczeñstwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwoœci, solidarnoœci oraz na równoœci kobiet i mê¿czyzn”; Wersja skonsolidowana Traktatu o Unii Europejskiej (PL) 30.3.2010., Dziennik Urzêdowy Unii Europejskiej C 83/15. 72 Warto zwróciæ uwagê, ¿e Traktat Amsterdamski przeniós³ na poziom praw pierwotnego (w ówczesnym art. 6 ToUE) wszystkie elementy kryteriów kopenhaskich, oprócz ochrony mniejszoœci narodowych. 73 U. Barten, Minority Rights in the European Union after Lisbon, Flensburg 2011, s. 5; K. Drzewicki, National Minority Issues and the EU Reform Treaty. A Perspective of the OSCE High Commissioner on National Minorities, Security and Human Rights 19/2008, s. 142.Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej. 74 Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej,2007/C 303/01. 75 Art. 21.1. Zakazana jest wszelka dyskryminacja w szczególnoœci ze wzglêdu na p³eæ, rasê, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub spo³eczne, cechy genetyczne, jêzyk, religiê lub przekonania, pogl¹dy polityczne lub wszelkie inne pogl¹dy, przynale¿noœæ do mniejszoœci narodowej, maj¹-

245


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 246

tek, urodzenie, niepe³nosprawnoœæ, wiek lub orientacjê seksualn¹. 21. 2. W zakresie zastosowania Traktatów i bez uszczerbku dla ich postanowieñ szczególnych zakazana jest wszelka dyskryminacja ze wzglêdu na przynale¿noœæ pañstwow¹. 76 U. Barten, op. cit., s. 9. 77 Wersja skonsolidowana Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, Dziennik Urzêdowy Unii Europejskiej, C 83/49. 78 Przyk³adowo art. 14 EKPC dotycz¹cego zakazu dyskryminacji i zwi¹zanego z nim dorobku orzeczniczego. 79 K. Topidi, European Union standards and mechanisms for the protection of minorities and the prevention of discrimination, [w:] Mechanisms for the protection of minority Right, Strasbourg 2004, s. 196-197; G. Janusz, op. cit., s. 507. 80 J. Kucharska, Poszukiwania to¿samoœci kulturowej ludnoœci kaszubskiej w Polsce i Kanadzie, £ódzkie Studia Etnograficzne, T. XXXII, £ódŸ 1993, s. 101. 81 M. Kruczkowska, Francuskoœæ po bretoñsku, „Gazeta Wyborcza”, z dn. 11 II 1999 r., s. 9. 82 B. Synak, The Kashubes’ Ethnic Identity: Continuity and Change, [ w:] The Ethnic Identities of European Minorities. Theory and case studies, pod red. B. Synaka, Gdañsk 1995, s. 155-166. 83 Por. A. J. Rekowski, The saga of the Kashub people in Poland, Canada, U.S.A.,bdw, ss. 217 84 R. Turski, Dynamika przemian spo³ecznych w Polsce, Warszawa 1961, s. 9. 85 E. Czykwin, Jawny i ukryty stygmat spo³eczny. Próba zastosowania w kontekœcie mniejszoœci narodowych, [w:] E. Czykwin, M. Rusaczyk, „Gorsi inni – badania”, Bia³ystok 2008, s. 230-232. 86 A. Szul-Szywala, Przestêpstwa z nienawiœci w polskim prawie karnym, [w:] A. Lipowska-Teutsch, E. Ry³ko (red.), Przemoc motywowana uprzedzeniami, Kraków 2007, s. 13. 87 W. P³ywaczewski, Mowa nienawiœci jako komponent tak zwanej przestêpczoœci stadionowej, [w:] W. P³ywaczewski, B. Wiœniewski (red.), Przestêpczoœæ stadionowa. Diagnoza i przeciwdzia³anie zjawisku, Szczytno 2012, s. 46. 88 J. Gierszewski, Przestêpstwa stadionowe jako akty przemocy motywowane nienawiœci¹, [w:] W. P³ywaczewski, B. Wiœniewski (red.), Przestêpczoœæ stadionowa. Diagnoza i przeciwdzia³anie zjawisku, Szczytno 2012, s. 25. 89 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. 1997, Nr 88, poz. 553 z póŸn. zm.). 90 Art. 119 § 2 skreœlony zosta³ Ustaw¹ z dnia 20 maja 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy o Policji, ustawy – Przepisy

246


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 247

wprowadzaj¹ce Kodeks karny oraz ustawy – Kodeks postêpowania karnego (Dz. U. 2010, Nr 98, poz. 626). 91 Art. 256 § 2 in fine utraci³ moc obowi¹zuj¹c¹ z dniem 3 sierpnia 2011 r., w czêœci obejmuj¹cej wyrazy: „albo bêd¹ce noœnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej”, na podstawie wyroku TK z dnia 19 lipca 2011 r., sygn. akt K 11/10 (Dz. U. 2011, Nr 160, poz. 964). 92 M. Szewczyk, [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II Komentarz do art. 117-277 k.k., Kraków 2006, s. 30. 93 M. Budyn-Kulik, [w:] M. Mozgawa (red.), Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Warszawa 2010, s. 276. 94 T. Bojarski, [w:] T. Bojarski (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2012, s. 277. 95 M. Flemming, J. Wojciechowska, [w:] A. W¹sek, R. Zaw³ocki (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. T. 1, Komentarz do art. 117221, Warszawa 2010, s. 26. 96 Ustawa z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz o jêzyku regionalnym (Dz. U. 2005, Nr 17, poz. 141). 97 E. W. P³ywaczewski, A. Sakowicz, [w:] A. W¹sek, R. Zaw³ocki (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. T. 2, Komentarz do art. 222316, Warszawa 2010, s. 488. 98 M. Flemming, W. Kutzmann, Przestêpstwa przeciwko porz¹dkowi publicznemu. Rozdzia³ XXXII Kodeksu karnego. Komentarz, Warszawa 1999, s. 65. 99 M. Kalitowski, [w:] M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 1119. 100 E. W. P³ywaczewski, A. Sakowicz, [w:] A. W¹sek, R. Zaw³ocki (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. T. 2, Komentarz do art. 222-316, Warszawa 2010, s. 493. Tak równie¿ M. Mozgawa (M. Mozgawa, [w:] M. Mozgawa (red.), Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Warszawa 2010, s. 527). 101 R.A. Stefañski, Przestêpstwo publicznego zniewa¿enia grupy ludnoœci lub osoby z powodu dyskryminacyjnego (art. 257 k.k.), „Prokuratura i Prawo” 2006, nr 6, s. 25-26. Ponadto autor ten dokona³ zestawienia licznych pogl¹dów na temat przedmiotu ochrony przestêpstwa z art. 257 k.k. wystêpuj¹cych w doktrynie. 102 M. Kalitowski, [w:] M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 1120. 103 M. Flemming, J. Wojciechowska, Zbrodnie wojenne. Przestêpstwa przeciwko pokojowi, pañstwu i obronnoœci. Rozdzia³ XVI, XVII, XVIII Kodeksu karnego. Komentarz, Warszawa 1999, s. 52.

247


II KSIAZKA.QXD

104

3/20/2013 6:04 PM

Page 248

M. Flemming, J. Wojciechowska, [w:] A. W¹sek, R. Zaw³ocki (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. T. 1, Komentarz do art. 117-221, Warszawa 2010, s. 27. 105 Wyrok SA w Lublinie z dnia 27 listopada 2003 r., sygn. akt II AKa 338/03, OSA 2005, nr 6, poz. 39 z glos¹ aprobuj¹c¹ S. Przyjemskiego, WPP 2006, nr 3, s. 129 i nast. 106 P. Hofmañski, [w:] M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 628. 107 Z. Æwi¹kalski, [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II Komentarz do art. 117-277 k.k., Kraków 2006, s. 1169. 108 M. Flemming, J. Wojciechowska, Zbrodnie wojenne. Przestêpstwa przeciwko pokojowi, pañstwu i obronnoœci. Rozdzia³ XVI, XVII, XVIII Kodeksu karnego. Komentarz, Warszawa 1999, s. 52. 109 Przepis skreœlonego art. 119 § 2 k.k. penalizowa³ przestêpstwo publicznego nawo³ywania do pope³niania przestêpstwa okreœlonego w § 1 tego przepisu. Nawo³ywanie polegaæ mog³o na namawianiu ustnym, rozpowszechnianiu materia³ów pisemnych lub oddzia³ywaniu za pomoc¹ œrodków masowego przekazu. Aby nawo³ywanie mia³o charakter publiczny dokonane musia³o byæ w sposób, w który mo¿na dotrzeæ do nieograniczonego krêgu odbiorców. 110 S. Hoc , O przestêpstwach z art. 256 k.k., „Przegl¹d Prawa Karnego” 2003, nr 22, s. 53 i nast. 111 A. Harê¿a, Wolnoœæ s³owa w Internecie a publiczne nawo³ywanie do nienawiœci, „Nowa Kodyfikacja Prawa Karnego” 2006, nr 20, s. 338-343. 112 Szerzej na temat przestêpstwa z art. 256 k.k. pope³nianego za pomoc¹ Internetu: M. Siwicki, Nielegalna i szkodliwa treœæ w Internecie. Aspekty prawnokarne, Warszawa 2011. 113 Postanowienie SN z dnia 5 lutego 2007 r., sygn. akt IV KK 406/06, OSNKW 2007, nr 1, poz. 367. 114 S. Hoc , O przestêpstwach z art. 256 k.k., „Przegl¹d Prawa Karnego” 2003, nr 22, s. 53 i nast. 115 M. Kalitowski, [w:] M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 1120. 116 Z. Æwi¹kalski, [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II Komentarz do art. 117-277 k.k., Kraków 2006, s. 1165. 117 M. Mozgawa, [w:] M. Mozgawa (red.), Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Warszawa 2010, s. 525. 118 Przegl¹d symboli nienawiœci przedstawia J. Jurczak (J. Jurczak, Chuligañstwo stadionowe. Symbole i gesty na polskich stadionach, Wydzia³ Wydawnictw i Poligrafii WSPol, Szczytno 2011), a tak¿e J. Jurczak i M. Duda (Jurczak J., Duda M., Stadion pi³karski jako miejsce ideologicznej manifestacji, „Policja” 2010, nr 4, s. 55-61).

248


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 249

119

Na potrzebê penalizacji zachowañ przygotowawczych prowadz¹cych do stworzenia warunków do podjêcia zachowañ realizuj¹cych znamiona przestêpstwa z art. 256 § 1 wskazywano w doktrynie przed nowelizacj¹ z 5 listopada 2009 r. (M. Siwicki, Propaganda faszyzmu, totalitaryzmu oraz akty dyskryminacji, „Pañstwo i Prawo” 2008, z. 11, s. 69). 120 M. Woiñski, Projekt nowelizacji art. 256 k.k. [w:] R. Wieruszewski (red.), Mowa nienawiœci a wolnoœæ s³owa: aspekty prawne i spo³eczne, Warszawa 2010, s. 33, Por. Wyrok SA w Katowicach z dnia 4 sierpnia 2005 r. sygn. akt II AKa 251/05, OSA w Katowicach 2005, z. 3, poz. 15. 121 M. Woiñski, Projekt nowelizacji art. 256 k.k. [w:] R. Wieruszewski (red.), Mowa nienawiœci a wolnoœæ s³owa: aspekty prawne i spo³eczne, Warszawa 2010, s. 27. 122 M. Rodzynkiewicz, [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II. Komentarz do art. 117-277 k.k., Kraków 2006, s. 678. 123 W sytuacji gdy jeden ze sprawców umieszcza treœci okreœlone w art. 256 § 1 k.k. na serwerze, a drugi sprawca przesy³a znajomym linki do strony zawieraj¹cej powy¿sze treœci, przypisanie obu odpowiedzialnoœci za przestêpstwo z art. 256 § 2 wydaje siê w¹tpliwe. 124 Wyrok SN z dnia 16 lutego 1987 r., sygn. akt WR 28/87, OSNKW 1987, Nr 9-10, poz. 85. 125 W orzecznictwie za „inny przedmiot” uznaje siê np. naszywki na ubraniach (Wyrok SA w Katowicach z dnia 4 sierpnia 2005 r. sygn. akt II AKa 251/05, OSA w Katowicach 2005, z. 3, poz. 15.). 126 A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 553. 127 M. Woiñski przytacza sytuacjê, w której naukowiec badaj¹cy ideologiê totalitarn¹ mo¿e w ramach kontratypu z art. 256 § 3 k.k. nabyæ Mein Kampf A. Hitlera lecz ju¿ wydawca i sprzedawca tej ksi¹¿ki poci¹gniêci mog¹ byæ do odpowiedzialnoœci z art. 256 § 2 k.k. co mo¿e godziæ w konstytucyjn¹ zasadê równoœci wobec prawa (M. Woiñski, Projekt nowelizacji art. 256 k.k. [w:] R. Wieruszewski (red.), Mowa nienawiœci a wolnoœæ s³owa: aspekty prawne i spo³eczne, Warszawa 2010, s. 33-36). 128 M. Mozgawa, [w:] M. Mozgawa (red.), Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Warszawa 2010, s. 527. 129 Na temat okreœlonoœci tworzonych typów przestêpstw wielokrotnie wypowiada³ siê Trybuna³ Konstytucyjny (Postanowienie TK z dnia 25 wrzeœnia 1991 r., sygn. akt S 6/91, OTK ZU w 1991 r., poz. 34, Postanowienie TK z dnia 13 czerwca 1994 r., sygn. akt S 1/94, OTK w 1994 r., cz. I, Orzeczenie TK z dnia 26 kwietnia 1995 r., sygn. akt K 11/94, OTK w 1995 r., cz. I, Wyrok TK z dnia 6 lipca 1999

249


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 250

r., sygn. akt P 2/99, OTK ZU Nr 5/1999, poz. 103, Wyrok TK z dnia 20 lutego 2001 r. sygn. akt P 2/00, OTK w 2001 r., Nr 2, poz. 32). 130 L. Gardocki, Prawo karne, Warszawa 2004, s. 15-16. 131 Por. E. W. P³ywaczewski, A. Sakowicz, [w:] A. W¹sek, R. Zaw³ocki (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. T. 2, Komentarz do art. 222-316, Warszawa 2010, s. 491, A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 554. 132 M. Kalitowski, [w:] M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 1119. 133 Szerzej na temat zniewa¿enia w: S. Pikulski, R.P. Dziembowski, Znies³awienie i zniewa¿enie w polskim prawie karnym na tle porównawczym [w:] S. Pikulski, M. Romañczuk-Gr¹cka, B. Or³owska-Zieliñska, To¿samoœæ polskiego prawa karnego, Olsztyn 2011. 134 W. Kulesza, Znies³awienie i zniewaga, Warszawa 1984, s. 174. 135 Z. Æwi¹kalski, [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II Komentarz do art. 117-277 k.k., Kraków 2006, s. 1169. 136 Wyrok SN z dnia 16 stycznia 1976 r., sygn. akt U II CR 692/75, OSNC1976, nr 11, poz. 251 z glosami J. S. Pi¹tkowskiego, „Nowe Prawo” 1977, nr 7-8, s. 1144 oraz J. Panowicz-Lipskiej i Z. Radwañskiego, „Nowe Prawo” 1979, nr 2, s. 68. 137 Wyrok SA w Lublinie z dnia 6 czerwca 2011 r., sygn. akt II AKa 91/11. 138 M. Flemming, W. Kutzmann, Przestêpstwa przeciwko porz¹dkowi publicznemu. Rozdzia³ XXXII Kodeksu karnego. Komentarz, Warszawa 1999, s. 71-72. 139 M. Mozgawa, [w:] M. Mozgawa (red.), Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Warszawa 2010, s. 527. 140 M. Flemming, W. Kutzmann, Przestêpstwa przeciwko porz¹dkowi publicznemu. Rozdzia³ XXXII Kodeksu karnego. Komentarz, Warszawa 1999, s. 71. 141 R.A. Stefañski, Przestêpstwo publicznego zniewa¿enia grupy ludnoœci lub osoby z powodu dyskryminacyjnego (art. 257 k.k.), „Prokuratura i Prawo” 2006, nr 6, s. 30. 142 Ibidem. 143 M. Flemming, W. Kutzmann, Przestêpstwa przeciwko porz¹dkowi publicznemu. Rozdzia³ XXXII Kodeksu karnego. Komentarz, , s. 7071. 144 Ibidem, s. 72. 145 Uchwa³a SN z dnia 20 wrzeœnia 1973 r., sygn. akt VI KZP 26/73, OSNKW 1973, nr 11, poz. 132 z glos¹ T. Bojarskiego, „Pañstwo i Prawo” 1974, nr 6, s. 174-177. 146 Wyrok SN z dnia 16 listopada 1972 r., sygn. akt I KR 274/72, „Pañstwo i Prawo” 1973, nr 12, s. 175 z glos¹ M. Bogomilskiej , „Pañstwo i Prawo” 1973, nr 12, s. 175-178.

250


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 251

147

R. A. Stefañski, Przestêpstwo publicznego zniewa¿enia grupy ludnoœci lub osoby z powodu dyskryminacyjnego (art. 257 k.k.), s. 27. 148 Z. Æwi¹kalski, [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II Komentarz do art. 117-277 k.k., Kraków 2006, s. 1169. 149 Rozporz¹dzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie „zasad techniki prawodawczej” (Dz. U. 2002, Nr 100, poz. 908). Szerzej na temat roli zasad techniki prawodawczej w wyk³adni prawa L. Morawski, Wyk³adnia w orzecznictwie s¹dów. Komentarz, Toruñ 2002. 150 Taki pogl¹d przedstawia M. Mozgawa (M. Mozgawa, [w:] M. Mozgawa (red.), Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Warszawa 2010, s. 527) oraz R.A. Stefañski (R.A. Stefañski, Przestêpstwo publicznego zniewa¿enia grupy ludnoœci lub osoby z powodu dyskryminacyjnego (art. 257 k.k.), „Prokuratura i Prawo” 2006, nr 6, s. 29-31). 151 Odmienny pogl¹d, i¿ obie odmiany czynu z art. 257 k.k., zniewaga i naruszenie nietykalnoœci cielesnej, maj¹ charakter bezskutkowy prezentuje Z. Æwi¹kalski (Z. Æwi¹kalski, [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II Komentarz do art. 117-277 k.k., Kraków 2006, s. 1169). 152 M. Flemming, J. Wojciechowska, Zbrodnie wojenne. Przestêpstwa przeciwko pokojowi, pañstwu i obronnoœci. Rozdzia³ XVI, XVII, XVIII Kodeksu karnego. Komentarz, s. 51. 153 Wyrok SA w Lublinie z dnia 27 listopada 2003 r., II AKa 338/03, OSA 2005, nr 6, poz. 39 z glos¹ aprobuj¹c¹ S. Przyjemskiego, WPP 2006, nr 3, s. 129 i nast. 154 Zob. E.W. P³ywaczewski, A. Sakowicz, op. cit., s. 492, A. Marek, Kodeks…, s. 255, A. Sakowicz, Glosa do uchwa³y SN z 28 marca 2002 r., „Palestra” 2003, nr 3-4, s. 242. 155 M. Kalitowski, [w:] M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 1120. 156 A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 553. 157 Tak E.W. P³ywaczewski i A. Sakowicz (E. W. P³ywaczewski, A. Sakowicz, [w:] A. W¹sek, R. Zaw³ocki (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. T. 2, Komentarz do art. 222-316, Warszawa 2010, s. 494-495), M. Mozgawa (M. Mozgawa, [w:] M. Mozgawa (red.), Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Warszawa 2010, s. 527), O. Górniok (O. Górniok, [w:] O. Górniok (red.), Kodeks karny. Komentarz. Tom II. Art. 117-363, Gdañsk 2005, s. 338), M. Flemming i W. Kutzmann (M. Flemming, W. Kutzmann, Przestêpstwa przeciwko porz¹dkowi publicznemu. Rozdzia³ XXXII Kodeksu karnego. Komentarz, Warszawa 1999, s. 70). Por. Orzeczenie SN, sygn. akt Rw 859/71, OSNPG 1971, Nr 11, poz. 212.

251


II KSIAZKA.QXD

158

3/20/2013 6:04 PM

Page 252

A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 554. Z pogl¹dem tym zgadza siê M. Kalitowski (M. Kalitowski, [w:] M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 1120) i R.A. Stefañski (R.A. Stefañski, Przestêpstwo publicznego zniewa¿enia grupy ludnoœci lub osoby z powodu dyskryminacyjnego (art. 257 k.k.), „Prokuratura i Prawo” 2006, nr 6, s. 33-34). 159 Z. Æwi¹kalski, [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II Komentarz do art. 117-277 k.k., Kraków 2006, s. 1170. Autor ten przytacza na poparcie swojej tezy przyk³ady sprawcy, który wypowiadaj¹c siê publicznie u¿ywa s³ów, co do których przypuszcza, ¿e mog¹ mieæ obraŸliwy charakter dla okreœlonej grupy oraz sprawcy machaj¹cego rêk¹ przed twarz¹ drugiej osoby godz¹cego siê z tym, ¿e w pewnym momencie mo¿e j¹ uderzyæ jednak¿e s¹ one niezbyt przekonywaj¹ce gdy¿ trudno dopatrzyæ siê tutaj celu dyskryminacyjnego. Z pogl¹dem Z. Æwi¹kalskiego zgadza siê J. Piórkowska-Flieger (J. Piórkowska-Flieger, [w:] T. Bojarski (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2012, s. 671). 160 M. Cieœlak, Polskie prawo karne. Zarys systemowego ujêcia, Warszawa 1994, s. 309-311. 161 N. K³¹czyñska, Dyskryminacja religijna a prawnokarna ochrona wolnoœci sumienia i wyznania, Wroc³aw 2005, s. 191. 162 R. A. Stefañski, Przestêpstwo publicznego zniewa¿enia grupy ludnoœci lub osoby z powodu dyskryminacyjnego (art. 257 k.k.), „Prokuratura i Prawo” 2006, nr 6, s. 33-34. 163 M. Flemming, W. Kutzmann, Przestêpstwa przeciwko porz¹dkowi publicznemu. Rozdzia³ XXXII Kodeksu karnego. Komentarz, s. 70. 164 Szerzej na temat s¹dowego wymiaru kary w: V. Konarska-Wrzosek, Dyrektywy wyboru kary w polskim ustawodawstwie karnym, Toruñ 2002. 165 M. Szewczyk, [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. Komentarz. Tom II Komentarz do art. 117-277 k.k., Kraków 2006, s. 32. 166 M. Flemming, W. Kutzmann, Przestêpstwa przeciwko porz¹dkowi publicznemu. Rozdzia³ XXXII Kodeksu karnego. Komentarz, s. 71. 167 Ustawa z dnia 12 lutego 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks karny wykonawczy oraz ustawy – Prawo ochrony œrodowiska (Dz. U. 2010, Nr 40, poz. 227). 168 E. W. P³ywaczewski, A. Sakowicz, [w:] A. W¹sek, R. Zaw³ocki (red.), Kodeks karny. Czêœæ szczególna. T. 2, Komentarz do art. 222-316, Warszawa 2010, s. 495. 169 R. A. Stefañski, Przestêpstwo publicznego zniewa¿enia grupy ludnoœci lub osoby z powodu dyskryminacyjnego (art. 257 k.k.), „Prokuratura i Prawo” 2006, nr 6, s. 37.

252


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 253

170

L. Kaczyñski, Zasada swobody umów w prawie pracy po nowelizacji kodeksu pracy, Pañstwo i Prawo 1997, nr 3, s. 8 i n. 171 Uchwalenie ustawy o wdro¿eniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania wieñczy, choæ na pewno nie zamyka, proces prowadzenia debaty publicznej wokó³ spraw zwi¹zanych z dyskryminacj¹ oraz konstrukcj¹ ustrojow¹ organów pañstwa stoj¹cych na stra¿y przestrzegania zasad niedyskryminacji w ¿yciu publicznym, a do takich nale¿y zdecydowanie zaliczyæ stosunki zatrudnienia. Koniecznoœæ uchwalenia ustawy wynika³a z potrzeby implementacji w Polsce zapisów: dyrektywy Rady 86/613/EWG z 11 grudnia 1986 r. w sprawie stosowania zasady równego traktowania kobiet i mê¿czyzn pracuj¹cych na w³asny rachunek, w tym w rolnictwie, oraz w sprawie ochrony kobiet pracuj¹cych na w³asny rachunek w okresie ci¹¿y i macierzyñstwa (Dz.Urz. WE L 359 z 19 grudnia 1986 r., str. 56; Dz.Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 5, t. 1, str. 330); dyrektywy Rady 2000/43/WE z 29 czerwca 2000 r. wprowadzaj¹c¹ w ¿ycie zasadê równego traktowania osób bez wzglêdu na pochodzenie rasowe lub etniczne (Dz.Urz. WE L 180 z 19 lipca 2000 r., str. 22; Dz.Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 20, t. 1, str. 23); dyrektywy Rady 2000/78/WE z 27 listopada 2000 r. ustanawiaj¹c¹ ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy (Dz.Urz. WE L 303 z 2 grudnia 2000 r., str. 16; Dz.Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 5, t. 4, str. 79); dyrektywy Rady 2004/113/WE z 13 grudnia 2004 r. wprowadzaj¹c¹ w ¿ycie zasadê równego traktowania mê¿czyzn i kobiet w zakresie dostêpu do towarów i us³ug oraz dostarczania towarów i us³ug (Dz.Urz. UE L 373 z 21 grudnia 2004 r., str. 37); dyrektywy 2006/54/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 5 lipca 2006 r. w sprawie wprowadzenia w ¿ycie zasady równoœci szans oraz równego traktowania kobiet i mê¿czyzn w dziedzinie zatrudnienia i pracy (wersja przeredagowana) (Dz.Urz. UE L 204 z 26 lipca 2006 r., str. 23). 172 Wspomniana wczeœniej ustawa z dnia 3 grudnia 2010 roku o wdro¿eniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (Dz. U. z 2010, Nr 254, poz. 1700). 173 Por. art. 2 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o zwi¹zkach zawodowych (Dz. U. z 2001, Nr 79, poz. 854 j.t. ze zm.). 174 Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postêpowania cywilnego (Dz. U. z 1964, Nr 43, poz. 296 ze zm.). 175 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964, Nr 16, poz. 93 ze zm.).

253


II KSIAZKA.QXD

176

3/20/2013 6:04 PM

Page 254

K. Gonera, Rozk³ad ciê¿aru dowodu w sprawach o dyskryminacjê w zatrudnieniu w œwietle orzecznictwa S¹du Najwy¿szego, Materia³y z seminarium: „Dowodzenie w postêpowaniach o dyskryminacjê – wyzwania” Warszawa, 21 wrzeœnia 2011 r., s. 9. 177 B. Atys, Uprawdopodobnienie – czym ró¿ni siê od udowodnienia?, Money.pl, www.prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/uprawdopodobnienie;czym;rozni;sie;od;udowodnie nia,208,0,579536.html, data odczytu: 11 listopada 2012 r. 178 Wyrok S¹du Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt III Apa 3/12. 179 Wyrok S¹du Najwy¿szego z dnia 3 wrzeœnia 2010 r., sygn. akt I PK 72/10. 180 £. Praso³ek, M. Wacikowska, P³ace w orzecznictwie S¹du Najwy¿szego, Warszawa 2009, s. 78. 181 Wyrok S¹du Najwy¿szego z dnia 26 maja 2011 r., sygn. akt II PK 304/10. 182 Wyrok S¹du Najwy¿szego z dnia 15 lipca 2011 r. I PK 12/11. 183 Por. £. Guza, Pensje nie s¹ tajne. Szef musi zdradziæ, ile zarabiaj¹ koledzy, Gazeta Prawna, Nr 49, 9 marca 2012. 184 Wyrok S¹du Najwy¿szego z dnia 3 sierpnia 2011 r., sygn. akt I PK 35/11. 185 J. Warylewski, Molestowanie seksualne w miejscu pracy, Sopot 1999. 186 Przyk³adem mo¿e byæ uniemo¿liwianie podejmowania dzia³añ wobec ludnoœci œl¹zackiej oraz mazurskiej Niemieckiemu Towarzystwu Spo³eczno-Kulturalnemu oraz rozwi¹zanie w 1975r. Rosyjskiego Towarzystwa Kulturalno-Oœwiatowego, G. Janusz, Ochrona praw mniejszoœci narodowych w Europie, Lublin 2011; K. £oziñski, Rosjanie w Polsce, Magazyn Kontrateksty, dostêp: www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup= 25&pf= 1&id=1508. 187 Dyrektywa Rady 2000/43/WE z 29 czerwca 2000 r. , która zabrania dyskryminacji ze wzglêdu na przynale¿noœæ narodowoœciow¹ lub etniczn¹ osoby; Dyrektywa Rady 2000/78/WE z 27 listopada 2000 r. ustanawiaj¹ca ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy. 188 Europejski Rok Dialogu Miêdzykulturowego (ERDM) to wspólna inicjatywa Komisji Europejskiej i krajów cz³onkowskich Unii Europejskiej, powo³ana do ¿ycia przez Parlament Europejski na mocy decyzji z 18 grudnia 2006 roku. Rok 2008 zosta³ og³oszony Europejskim Rokiem Dialogu Miêdzykulturowego, by promowaæ tolerancjê i wzajemny szacunek pomiêdzy przedstawicielami ró¿nych narodów, kultur i religii.

254


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 255

189

Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r. przez Zgromadzenie Narodowe. 190 Ustawa o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz jêzyku regionalnym (Dz. U. Nr 17, poz. 141, z póŸn. zm.) 191 Art. 2. ustawy. 192 Art. 18 ustawy. 193 Dz.U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572, Nr 273, poz. 2703 i Nr 281, poz. 2781. 194 Dz. U. z 1993 r. Nr 7, poz. 34. 195 Dz. U. 2011 nr 21 poz. 112. 196 Komisje Sejmowe s¹ organami Sejmu RP, powo³ywane do rozpatrywania i przygotowywania spraw bêd¹cych przedmiotem prac Sejmu, przekazywaniem stanowiska Komisji w zakresie spraw, które zosta³y przekazane przez Marsza³ka Sejmu, Prezydium Sejmu oraz Sejmu RP ( Uchwa³a Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej z 30.07.1992r. Regulamin Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej, M.P. 2002, nr.23, poz. 398 z póŸn. zm. 197 L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wyk³adu, Warszawa 2011, s. 220. 198 Nale¿y zaznaczyæ, ¿e pierwszym przewodnicz¹cym Komisji by³ Jacek Kuroñ 199 Za³¹cznik do uchwa³y Sejmu RP z dnia 30 lipca 1992 r. – Regulamin Sejmu RP (MP 1998 Nr 44, poz. 618 z póŸñ. zm.). 200 Materia³y Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych, dostêp: www.msw.gov.pl/ portal/pl/313/4228/ Komisja_Wspolna _Rzadu_i_Mniejszosci_Narodowych_i_Etnicznych.html [data dostêpu: 21.06.2012r]. 201 Zosta³ on zniesiony zarz¹dzeniem Prezes Rady Ministrów z 26.02.2008r. Treœæ zarz¹dzenia dostêpna pod adresem internetowym: www.msw.gov.pl/portal/pl/114/5418/Zniesienie_Miedzyresortowego_Zespolu_ do_Spraw _Mniejszosci_Narodowych.html [data dostêpu: 21.06.2012r]. 202 W latach funkcjonowania Miêdzyresortowego Zespo³u do Spraw Mniejszoœci Narodowych w ramach jego struktur funkcjonowa³ Podzespó³ ds. Edukacji Mniejszoœci Narodowych oraz Podzespó³ do spraw romskich (s. 235.). 203 D. G³owacka-Mazur, D. Rzemieniewski, Dzia³ania na rzecz Mniejszoœci podejmowane przez Ministerstwo Spraw Wewnêtrznych i Administracji oraz Zespó³ do Spraw Mniejszoœci Narodowych, [w:] L. N. Nijakowski (red.), Polityka pañstwa polskiego wobec mniejszoœci narodowych i etnicznych, Warszawa 2005, s.237. 204 Jego powstanie wi¹¿e siê z powstaniem zmian¹ ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz o jêzyku regionalnym (Dz. U. Nr 17, poz. 141, z póŸn. zm.. Nowe-

255


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 256

la ta wymusi³a tak¿e zmianê ustawy z dnia 4 wrzeœnia 1997 r. o dzia³ach administracji rz¹dowej (t.j.: Dz. U. z 2007 r. Nr 65, poz. 437, z póŸn. zm.), poprzez rozszerzenie dzia³u ½Wyznania religijne½ o sprawy zwi¹zane z prawami mniejszoœci narodowych i etnicznych oraz o sprawy zwi¹zane z koniecznoœci¹ kultywowania jêzyka regionalnego. Co w konsekwencji doprowadzi³o do zmiany tytu³u dzia³u na ½Wyznania religijne oraz mniejszoœci narodowe i etniczne. Zmiana ta poci¹gnê³a za sob¹ koniecznoœæ zmian w strukturze administracji. St¹d te¿ w Ministerstwie Kultury zosta³ zlikwidowany Departament Kultury Mniejszoœci Narodowych, zaœ w Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych i Administracji – w Departamencie Wyznañ i Mniejszoœci Narodowych – utworzono Zespó³ do Spraw Kultury Mniejszoœci. T. Siemoniak, OdpowiedŸ sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnêtrznych i Administracji – z upowa¿nienia prezesa Rady Ministrów – na interpelacjê nr 1883 w sprawie przeniesienia spraw dotycz¹cych mniejszoœci narodowych i etnicznych z gestii ministra w³aœciwego w sprawach wewnêtrznych w gestiê ministra kultury, dostêp: www.orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/26A240FF [data dostêpu: 10.07.2012r]. 205 Pismo do Prezesa Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwoœæ, dostêp: www.rownetraktowanie.gov.pl/sites/default/files/scan1021_000.pdf (09.07.2012r.). Debata na temat mniejszoœci narodowych w Europie Œrodkowej, dostêp: www.rownetraktowanie.gov.pl/aktualnosci/debata-na-temat-mniejszosci-narodowych-w-europie-srodkowej [data dostêpu: 09.072012r]. 206 Np. PAP, Jak Ministerstwo Kultury pomaga mniejszoœciom, dostêp: www.rp.pl/artykul/851509.html, [data dostêpu: 21.06.2012r]. 207 Np. Pismo RPO w sprawie mniejszoœci romskiej, dostêp: www.sprawygeneralne.brpo.gov.pl/ pdf/2011/09/682473/1622193.pdf (07.07.2012r.), www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/pdf/2011/09/6824 73/1609292.pdf (07.07.2012r.), www.rpo.gov.pl/pliki/13190317190.pdf [data dostêpu: 21.06.2012r]. 208 W przypadku olsztyñskiej rozg³oœni radiowej nadawane s¹ dwie audycje skierowane do mniejszoœci ukraiñskiej i niemieckiej. Obie s¹ realizowane przy wspó³pracy przedstawicieli tych mniejszoœci – Zwi¹zkiem Ukraiñców w Polsce oraz Stowarzyszeniem Mniejszoœci Niemieckiej. Jak wynika z II raportu dotycz¹cego sytuacji mniejszoœci narodowych i etnicznych w Rzeczypospolitej Polskiej KRRiT przeznaczy³a na ten cel odpowiednio w roku 2007 64 tyœ z³, 2008– 90 tyœ z³ i to¿sam¹ sumê planowano przeznaczyæ w 2009r. (II Raport dotycz¹cy sytuacji mniejszoœci narodowych i etnicznych w Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa 2009, s. 29-31, dostêp:https://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:kSw5mUfLJ7UJ:www.msw.gov.pl/downlo-

256


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 257

ad.php%3Fs % 3D1%26id%3D11786+&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESiWMk-ewwIk5JVZNas7K42UTTSch_DQwsoI jDJh8NWEhngN6A_ffJKJ5dD-WvN0XaN67o8P77J-3TQ0lX67z2rQMUGkw-NzKEJlOKwOBQvcg_oW8 mKAR2x0K74ytHsmPbA99Yz&sig=AHIEtbSMBJ6 CWWQSapQ9qayfetBZ1RWxcw [data dostêpu: 07.07.2012r]. 209 Sprawozdanie z dzia³alnoœci Pe³nomocnika Wojewody Warmiñsko-Mazurskiego ds. Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych. Materia³ na posiedzenie Komisji Wspólnej Rz¹du i mniejszoœci Narodowych dn. 10 grudnia 2008r., dostêp: www.msw.gov.pl, [data dostêpu 24.09.2012r.]. 210 Raport Dotycz¹cy Sytuacji Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych oraz Jêzyka Regionalnego w Rzeczpospolitej Polskiej, Warszawa 2007, dostêp: www.msw.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial= 417&id=4862, [data dostêpu 20.09.2012r.], za³¹cznik nr 3. 211 Ibidem, s. 26. 212 Ibidem, s. 27-28. 213 Dane pochodz¹ ze strony internetowej Zwi¹zku Ukraiñców w Polsce: www.zup.ukraina.com.pl/, [data dostêpu 20.09.2012r.]. 214 Dane pochodz¹ z Bazy Organizacji Pozarz¹dowych: www.bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=6669 215 w w w . z u p . u k r a i n a . c o m . p l / i n d e x . p h p ? o p t i o n = c o m _ c o n tent&task=view&id=48&Itemid=16, [data dostêpu 24.10.2012r.] 216 Dane pochodz¹ ze strony internetowej Zwi¹zku Ukraiñców Podlasia: www.zup.org.pl/,[data dostêpu 20.09.2012r.]. 217 Raport Dotycz¹cy Sytuacji Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych…, s. 28. 218 Mniejszoœci narodowe i grupy etniczne w audycjach Radia Olsztyn cz. I – mniejszoœæ ukraiñska, dostêp: www.ro.com.pl. 219 L. Tchórz, Z historii szkolnictwa Ukraiñskiego na Warmii i Mazurach, www.lesiabart.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=323:z-historii-szkolnictwa-ukraiskiego-na-warmii-i-mazurach&catid=51:o-patronie&Itemid=67, [data dostêpu 24.10. 2012 r.]. 220 Sprawozdanie z dzia³alnoœci Pe³nomocnika… op. cit. 221 Ibidem. 222 Raport Dotycz¹cy Sytuacji Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych…, za³¹cznik 3. 223 A. Sakson, Od K³ajpedy do Olsztyna. Wspó³czeœni mieszkañcy by³ych Prus Wschodnich: Kraj K³ajpedzki, Obwód Kaliningradzki, Warmia i Mazury, Poznañ 2011, s. 639-640. 224 P. Janiszewski , „Mniejszoœæ niemiecka na Warmii i Mazurach po 1990 r.”, [w:] „Mniejszoœæ regionu pogranicza polsko-niemieckie-

257


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 258

go. Separacja-adaptacja-integracja-asymilacja”, red. B. A. Or³owska, K. Wasilewski, Gorzów Wielkopolski 2012, s. 239. 225 Stowarzyszenie Mazurskie , dostêp: www.zsnwim.eu/Mazurskie, [data dostêpu 24.10.2012r.]. 226 Zwi¹zek Stowarzyszeñ Niemieckich Warmii i Mazur, dostêp: www.vdgeo.vdg.pl/pl/start.html, [data dostêpu 20.10.2012 r.]. 227 Baza Organizacji Pozarz¹dowych, dostêp: www.bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=137141, [data dostêpu 24.10.2012 r.]. 228 P. Janiszewski, Mniejszoœæ niemiecka …op. cit., s. 240. 229 Raport Dotycz¹cy Sytuacji Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych…, s. 19-20. 230 Sprawozdanie z dzia³alnoœci Pe³nomocnika…, op. cit. 231 P. Janiszewski, „Mniejszoœæ niemiecka …op. cit., s. 240. 232 Sprawozdanie z dzia³alnoœci Pe³nomocnika…, op. cit. 233 Sprawozdanie z dzia³alnoœci Pe³nomocnika…, op. cit., oraz Janiszewski P., „Mniejszoœæ niemiecka …op. cit., s. 240-241. 234 Sprawozdanie z dzia³alnoœci Pe³nomocnika…, op. cit.. 235 Dane pochodz¹ ze strony internetowej stowarzyszenia „Ma³a Rosja”, dostêp: www.mala-rosja.pl, [data dostêpu 24.10.2012r.]. 236 Sprawozdanie z dzia³alnoœci Pe³nomocnika…, op. cit. 237 T.Bocheñska, Ormianie w Elbl¹gu [w:] Razem z Tob¹ – Gazeta Internetowa Osób Niepe³nosprawnych, dostêp: www.razemztoba.pl/wai/index.php?NS=srodek&nrartyk=2064&slowostart=0, (24-10-2013). 238 Raport.., op. cit., s. 22-23. 239 Sprawozdanie z dzia³alnoœci Pe³nomocnika…, op. cit. 240 Zgodnie z Zarz¹dzeniem Nr 69/2011 Marsza³ka Województwa Dolnoœl¹skiego z dnia 17 maja 2011 r. w sprawie ustanowienia Pe³nomocnika Marsza³ka ds. mniejszoœci narodowych i etnicznych 241 Redakcja Wrót Warmii i Mazur, Komisja ds. Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych, dostêp: wrota.warmia.mazury.pl/Komisja-ds.Mniejszosci-Narodowych-i-Etnicznych.html [data dostêpu 06.06.2012r.]. 242 Ankieta wœród 150 respondentów pochodz¹cych z mniejszoœci narodowych: bia³oruskiej, litewskiej, niemieckiej, rosyjskiej i ukraiñskiej z województw warmiñsko-mazurskiego oraz podlaskiego. 243 R. Kisiel, K. Satkiewicz, Aktualna polityka pañstwa polskiego wobec mniejszoœci narodowych, Olsztyn 2008, s. 92-93. 244 Ibidem, s. 94. 245 Ibidem, s. 94-95. 246 Ibidem, s. 96. 247 „Mniejszoœci narodowe i etniczne w kulturalnych i spo³ecznych dzia³aniach lokalnych”, spotkania oby³y siê w E³ku (5.04.2011r.),

258


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 259

Elbl¹gu (30.04.2011r.) oraz Olsztynie (21.06.2011r.) z udzia³em liderów lokalnych organizacji mniejszoœci: niemieckiej, ukraiñskiej, romskiej oraz rosyjskiej. Cykl spotkañ oby³ siê w ramach projektu fundacji Forum Dialogu Publicznego „Polityka wobec mniejszoœci narodowych i etnicznych w Polsce na tle rozwi¹zañ europejskich”. 248 Pewne krytyczne uwagi w tej materii przedstawili m.in. przedstawiciele mniejszoœci romskiej w Olsztynie, zwracaj¹c uwagê na niewystarczaj¹c¹ wolê miasta do wspó³pracy z przedsiêwziêciach kulturowych. 249 H. Cha³upczak, T. Browarek, Mniejszoœci narodowe w Polsce 1918-1995, Wydawnictwo UMCS, Lublin 1998, s. 235. 250 Wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludnoœci i Mieszkañ 2011. Podstawowe informacje o sytuacji demograficzno-spo³ecznej ludnoœci Polski oraz zasobach mieszkaniowych, GUS, Warszawa 2012, s. 18. 251 W socjologii takie pojêcia, jak: marginalizacja spo³eczna (u¿yte w tytule artyku³u) czy wykluczenie spo³eczne czêsto bywaj¹ u¿ywane zamiennie, choæ zwraca siê uwagê na ich zakres. Pojêcie marginalizacji spo³ecznej jest szersze od pojêcia wykluczenia spo³ecznego i odnosi siê do usytuowania jednostki na peryferiach istotnych nurtów ¿ycia spo³ecznego, zaœ pojêcie wykluczenia spo³ecznego – do braku lub ograniczonych mo¿liwoœci uczestnictwa w owych nurtach ¿ycia spo³ecznego, zob.: E. Wnuk-Lipiñski, Socjologia ¿ycia publicznego, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa 2005, s. 271. 252 www.polskawue.gov.pl/Komisja,Europejska,wzywa,do,wlaczenia,spolecznego,Romow,2181,html [data dostêpu: 30.04.2012 r.]. 253 Zob. m.in.: S. Shunear, Growing Up as a Gypsy, [in:] S. Costarelli (ed.), Children of Minorities – Gypsies, Unicef, 1992; S. Cemlyn, M. Greenfields, S. Burnett, Z. Matthews, Ch. Whitwell, Inequalities Experienced by Gypsy and Traveller Community: a review, University of Bristol, Research Report 12, Equality and Human Rights Commission 2009; Roma/gypsies in Europe – exodus or invasion? The „Culture of Poverty” and the East-West Roma migration, Draft Research Paper 2006; C. Clark, S. Cemlyn, The social exclusion of gypsy and traveller children [in:] At Greatest Risk: the children most likely to be poor, CPAG, London 2005. 254 H. Cha³upczak, T. Browarek, op. cit., s. 235. 255 Najciê¿sze skalania to m.in. skalanie kobiece dotycz¹ce intymnej sfery ¿ycia zwi¹zanej z seksem i wszelkich odchyleñ od normy w stosunkach seksualnych (np. ca³owanie nieczystych czêœci cia³a ¿ony jest zabronione) czy skalanie dotycz¹ce nieczystoœci kobiety podczas porodu, po porodzie i w czasie menstruacji.

259


II KSIAZKA.QXD

256

3/20/2013 6:04 PM

Page 260

E. Nowicka, Szko³a, rodzina i dzieci romskie [w:] M. Ko³aczek, J. Talewicz-Kwiatkowska (red.), Funkcjonowanie poznawcze i jêzykowe dzieci romskich uczêszczaj¹cych do szkó³ podstawowych specjalnych i masowych – konteksty spo³eczne. Raport, Stowarzyszenie Romów w Polsce, Oœwiêcim 2011, s. 38. 257 Ibidem, s. 39. 258 Ibidem, s. 42. 259 Por.: M. £ój, Uczeñ romski w szkole. Dyskryminacja bezpoœrednia i poœrednia, [w:] B. Weigl (red.), Romowie 2009. Miêdzy wêdrówk¹ a edukacj¹, SWPS, Warszawa 2009, s. 34-36. 260 Zob. szerzej: M. Ró¿ycka, Wzory kultury a edukacja dzieci romskich, [w:] B. Weigl (red.), op. cit., s. 26-27. 261 E. Nowicka, Romowie i œwiat wspó³czesny, [w:] P. Borek (red.), Romowie w Polsce i Europie – historia, prawo, kultura, Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, Kraków 2007, s. 136-142. 262 Badania zrealizowano w wybranych miejscowoœciach: Prudniku, Nysie, Gliwicach, Kêtach, Jurgowie, Czarnej Górze, Szaflarach, Zakopanem, Czarnym Dunajcu i Nowym Targu. Przeprowadzono 120 wywiadów i 129 ankiet z Romami, a tak¿e 45 wywiadów z nieRomami, zob.: Raport koñcowy z badañ realizowanych w ramach projektu Equal – partnerstwo na rzecz rozwoju: „Romowie na rynku pracy”, red. L. Mróz, Stowarzyszenie Romów w Polsce, Oœwiêcim 2006. 263 Ibidem, s. 30-37. 264 Pojêcie „kultura ubóstwa” wprowadzi³ w latach 60. XX w. antropolog Oskar Lewis, który twierdzi³, ¿e ubóstwo jest pewnym sposobem na ¿ycie, przekazywanym w toku socjalizacji z pokolenia na pokolenie, zob.: O. Lewis, The Culture of Poverty, [in:] C. Moynihan, On Understanding Poverty, New York 1968, s. 189-191. 265 Zob. Stosunek Polaków do innych narodów. Komunikaty z badañ, CBOS, lata 2001– 2012. 266 Zob. Stosunek Polaków do innych narodów. Komunikaty z badañ, CBOS 2012, s. 4. 267 Cygan to nazwa funkcjonuj¹ca w jêzyku potocznym nadana Romom przez obcych, Rom to nazwa w³asna tej mniejszoœci etnicznej. 268 Zob.: R. DŸwigo³, Stereotyp Cygana w jêzyku polskim, [w:] P. Borek, op. cit., s. 8. 269 Ibidem, s. 10-23. 270 Zob. szerzej: A. Bartosz, Gazetowy wizerunek Roma, [w:] B. Weigl, M. Formanowicz (red.), Romowie 2007. Od edukacji m³odego pokolenia do obrazu w polskich mediach, SWPS, Warszawa 2008, s. 98-105. 271 Opis tych konfliktów w artykule: A. Mirga, Romowie w historii najnowszej Polski, [w:] Z. Kurcz (red.), Mniejszoœci narodowe w Pol-

260


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 261

sce, Wydawnictwo Uniwersytetu Wroc³awskiego, Wroc³aw 1997, s. 153-179. Opis konfliktu m³awskiego równie¿ w artykule: A. Giza-Poleszczuk, J. Poleszczuk, Cyganie i Polacy w M³awie – konflikt etniczny czy spo³eczny?, [w:] A. Jasiñska-Kania (red.), Trudne s¹siedztwa. Z socjologii konfliktów narodowoœciowych, Wydawnictwo naukowe Scholar, Warszawa 2001, s. 221-246. 272 www.wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wyrzucili-Roma-z-klubu-final-glosnej-sprawy,wid, 14292856, wiadomosc. html?ticaid=1e72a, [data dostêpu: 14.05.2012 r.]. 273 M. £ój, op. cit., s. 36-41. 274 Opis wszystkich programów na stronie: www.msw.gov.pl. 275 Szeroko zakrojone badania by³y realizowane na terenie ca³ej Polski na trzech poziomach realizacji Programu, tj. krajowym, regionalnym i lokalnym w nastêpuj¹cych miejscowoœciach: Pabianice (woj. ³ódzkie), Ochotnica (woj. ma³opolskie), Zabrze (woj. œl¹skie), Wroc³aw (woj. dolnoœl¹skie), Radom (woj. mazowieckie). Badaniem objêto administratorów Programu, realizatorów projektów, przedstawicieli spo³ecznoœci romskiej, ekspertów zajmuj¹cych siê tematyk¹ romsk¹ oraz podmioty wspó³pracuj¹ce z wykonawcami projektów (np. OPS, policja, szko³a, dom kultury). Wykorzystano ró¿norodne metody i techniki badawcze: pog³êbione wywiady indywidualne (IDI), wywiady telefoniczne (ITI), badania ankietowe przez telefon (CATI) i Internet (CAWI), ankiety papierowe (PAPI), wywiady grupowe (FGI), analizê dokumentów i panel ekspertów. W ramach ewaluacji przeprowadzono ³¹cznie: 5 IDI z przedstawicielami Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, 26 ITI z projektodawcami, 1 IDI z przedstawicielk¹ MEN, 25 IDI z liderami romskimi, 301 ankiet z beneficjentami projektów, CAWI z wszystkimi projektodawcami i urzêdnikami odpowiedzialnymi za wdra¿anie programu na poziomie województw (z tymi ostatnimi przeprowadzono równie¿ 5 IDI), panel 6 ekspertów zajmuj¹cych siê sytuacj¹ Romów w Polsce, analizê dokumentów (wniosków o dotacjê z terenu 5 œrodowisk), zob.: Raport koñcowy z badania ewaluacyjnego „Programu na rzecz spo³ecznoœci romskiej w Polsce” realizowanego w ramach projektu „Q jakoœci – poprawa jakoœci funkcjonowania Programu Romskiego, Pozarz¹dowa Agencja Ewaluacji i Rozwoju, Warszawa 2011, s. 47. 276 Ibidem, s. 17-18. 277 Informacje na temat misji i zadañ realizowanych przez œwietlicê zaczerpnê³am ze strony internetowej tej placówki, zob.: www.swietlicaromska.yoyo.pl/ [data dostêpu: 20.04.2012 r.]. 278 Traktat miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Federaln¹ Niemiec o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy, podpisany w Bonn dnia 17 czerwca 1991 r. (Dz. U. 1992, nr 14, poz. 56).

261


II KSIAZKA.QXD

279 280

3/20/2013 6:04 PM

Page 262

Ibidem. Krzysztof G³adkowski, Perspektywy rozwoju polsko-niemieckiej wspó³pracy w kontekœcie traktatu o dobrym s¹siedztwie, w: Gottfried Hufenbach, Christine Rinser-Schrut, Peter Wenzel (red.), 20 lat polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy. Bilans, VIII Niemiecko-Polski Kongres Polityki Komunalnej Zwi¹zku Ziomkostwa Prus Wschodnich, Hamburg 2012, s. 97-100; tekst niemiecki: Perspektiven zur Entwicklung des deutschpolnischen Zusammenarbeit vor dem Hintergrund des Nachbarschaftsvertrags, in: Gottfried Hufenbach, Christine Rinser-Schrut, Peter Wenzel (Hg.), 20 Jahre deutsch-polnischer Nachbarschaftsvertrag. Ein Bilans, 8. Kommunalpolitischer Kongresses der Landsmannschaft Ostpreußen, Hamburg 2012, s. 112-115. 281 Christian Rudolph, Die Stafette weitertragen. 8. Kommunalpolitischer Kongress in Allenstein: Deutch-polnischer Nachbarschaftvertrag diskutiert, www.ostpreussen.de/lo/nachrichten/artikel/die-stafette-weitertragen.html. W dniach 1-2 grudnia 2011 r., z inicjatywy autora niniejszego artyku³u, mia³y miejsce tak¿e w Olsztynie obchody jubileuszu dwudziestolecia traktatu miêdzy Polsk¹ a Niemcami, w ramach którego miêdzy innymi zaprezentowano wspó³pracê polsko-niemieck¹ instytucji województwa warmiñsko-mazurskiego. Organizatorami jubileuszu i miêdzynarodowej konferencji naukowej by³ Instytut Nauk Politycznych i Wydzia³ Sztuki UWM oraz OBN w Olsztynie. Zob. Lech Krysza³owicz, Œwietne ale nie normalne, www.uwm.edu.pl/egu/news/5/czytaj/725/swietne-ale-nie-normalne.html; Ewa Waœkiewicz, Dwudziestolecie podpisania Traktatu miêdzy Rzeczypospolit¹ Polsk¹ a Republikê Federaln¹ Niemiec (aktualizacja 02.12.2011). 282 Zob. Art. 20, art. 21, art. 22 Traktatu miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Federaln¹ Niemiec o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy, (Dz.U. 1992, nr 14, poz. 56). 283 18 paŸdziernika 2011 roku by³y kanclerz RFN, Helmut Kohl otrzyma³ w swoim domu presti¿ow¹ nagrodê „Z³oty Most Dialogu” za wk³ad w pojednanie polsko-niemieckie. Nagrodê wrêczy³a mu delegacja m.in. Mniejszoœci Niemieckiej w Polsce oraz w³adz Województwa Opolskiego. Nagroda „Most Dialogu” jest przyznawana przez Dom Wspó³pracy Polsko-Niemieckiej oraz Urz¹d Marsza³kowski Województwa Opolskiego. Do pierwszych odznaczo go Obywatela Miasta E³k” Siegfried Lenz, zob. Niemiecki pisarz honorowym obywatelem miasta E³ku, www.rp.pl/artykul/9148,735234– Niemiecki-pisarzSiegfried-Lenz—-honorowym-obywatelem-Elku.html. Siegfried Lenz jest wymieniany wœród najbardziej cenionych autorów niemieckiej literatury wspó³czesnej, obok Heinricha Boella, Martina Walsera i Guentera Grassa. Dzie³o Lenza zatytu³owane Heimatmuseum (Mu-

262


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 263

zeum ziemi rodzinnej) nale¿y obok S³odkich Sulejek do tych utworów, które pozwalaj¹ poznaæ œwiat Mazur oczami tego pisarza. Niestety w samym E³ku Lenz jest niemal nieznany. 284 Przyk³ady licznych imprez towarzysz¹cych temu jubileuszowi zob. 20-lecie Zwi¹zku, www.vdg.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=667&Itemid=120. 285 20 lat Olsztyñskiego stowarzyszenia Mniejszoœci Niemieckiej, www.olsztyn24.com/news/14784-20-lat-olsztyskiego-stowarzyszenia-mniejszosci-niemieckiej.html. 286 Zbigniew Kurcz, Mniejszoœæ niemiecka w Polsce, Wroc³aw 1995, s. 52. 287 Traktat miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Federaln¹ Niemiec o potwierdzeniu istniej¹cej miêdzy nimi granicy, podpisany w Warszawie dnia 14 listopada 1990 r. (Dz. U. 1992, nr 14, poz. 54). 288 Podstawowe informacje o mniejszoœciach narodowych i etnicznych w Polsce oraz ochronie ich praw znaleŸæ mo¿na w wydanej przez Kancelariê Sejmu RP pracy zbiorowej: Lech M. Nijakowski i S³awomir £odziñski (red.), Mniejszoœci narodowe i etniczne w Polsce. Informator 2003. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Komisja Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2003. Na temat mniejszoœci niemieckiej zob. Edyta Tuta, Niemcy, w: Lech M. Nijakowski i S³awomir £odziñski (red.), Mniejszoœci narodowe i etniczne w Polsce. Informator 2003. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Komisja Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2003, s. 21-26; na temat udzia³u Niemców w ¿yciu politycznym napisano w tej¿e pracy zbiorowej w rozdz. IV na s. 163-168; omówiono te¿ tu takie kwestie jak konflikty wokó³ poœwiêconych ¿o³nierzom wermachtu czy „obozy dla Niemców” (s. 189-199; w czêœci II przedstawiono organizacje, zwi¹zki religijne i prasê mniejszoœci narodowych, etnicznych i jêzykowych w Polsce, Niemcom poœwiêcono s. 208-222 i podano na nich nazwy, adresy i strony internetowe niemieckich zwi¹zków, stowarzyszeñ i towarzystw; w rozdziale drugim zamieszczono „Wybór fragmentów aktów prawnych dotycz¹cych mniejszoœci narodowych etnicznych i jêzykowych w Polsce. Ostatecznym aktem prawnym w RP jest Ustawa z 2005 r. o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz o jêzyku regionalnym (Dz. U. z 2005 r., nr 17, poz. 141). 289 Liczby zrzeszonych w stowarzyszeniach Niemców podawano ró¿ne. Wed³ug badan Z. Kurcza w Polsce pod koniec listopada 1992 roku w prawie piêædziesiêciu stowarzyszeniach by³o 299 580 osób. Z. Kurcz, op. cit., s. 42. Zob te¿ Bo¿ena Domaga³a, Mniejszoœæ nie-

263


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 264

miecka na Warmii i Mazurach. Rodowód kulturowy, organizacja, to¿samoœæ, Olsztyn 1996, s. 100, przyp. 7. W ostatnim spisie podano liczbê ludnoœci narodowoœci niemieckiej w Polsce, wynosi ona 109 tysiêcy. Zob. Wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludnoœci i Mieszkañ 2011. Podstawowe informacje o sytuacji demograficzno-spo³ecznej ludnoœci Polski oraz zasobach mieszkaniowych. Opracowanie przygotowane na Kongres Demograficzny w dniach 22-23 marca 2012 r., Warszawa, marzec 2012 r., s. 18, www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/lu_nps2011_ wyniki_nsp2011_22032012.pdf . Zastrze¿enia odnoœnie przeprowadzania spisu ludnoœci zg³osi³y œrodowiska spo³ecznoœci narodowych w Polsce. W oœwiadczeniu Zarz¹du Zwi¹zku Niemieckich Stowarzyszeñ w sprawie wyników Narodowego Spisu Powszechnego 2011 czytamy: „Mniejszoœæ Niemiecka ma powody s¹dziæ, i¿ metodologia zastosowana w ostatnim spisie nie spe³ni³a ca³kowicie zadania wiarygodnego oddania obrazu demograficznego Rzeczypospolitej Polskiej. Na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rz¹du i Mniejszoœci Narodowych i Etnicznych, które odby³o siê 22.02.2012 r. w Bia³ymstoku, zarówno œrodowisko mniejszoœci niemieckiej, jak i innych mniejszoœci narodowych i etnicznych w Polsce zg³osi³o w¹tpliwoœci, co do przygotowania, realizacji oraz metodologii opracowywania wyników spisu. Te w¹tpliwoœci zosta³y przedstawione rz¹dowi Rzeczypospolitej Polskiej we wspólnym stanowisku strony mniejszoœciowej”. Zob. Oœwiadczenie Zarz¹du Zwi¹zku Niemieckich Stowarzyszeñ w sprawie wyników Narodowego Spisu Powszechnego 2011, www.vdg.pl/index.php?option=com_content&task=view&id= 870&Itemid=1. 290 Zwi¹zek Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³eczno-Kulturalnych w Polsce. Statut, www.vdg.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18&Itemid=28. 291 Zwi¹zek Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³eczno-Kulturalnych w Polsce. Cz³onkowie stali, www.vdg.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=37&Itemid=55. 292 W województwie dzia³aj¹ Towarzystwo Mniejszoœci Niemieckiej w Bydgoszczy, powsta³o 8 grudnia 1990 roku jako oddzia³ Zwi¹zku Mniejszoœci Niemieckiej w Gdañsku. Objê³o ono swoj¹ dzia³alnoœci¹ ca³e ówczesne województwo bydgoskie. 6 maja 1991 roku liczba cz³onków wzros³a na tyle, ¿e podjêto decyzjê zarejestrowania w tym dniu samodzielnego towarzystwa. Obecnie liczy ono 1464 cz³onków. Towarzystwo Spo³eczno-Kulturalne Mniejszoœci Niemieckiej w Toruniu za³o¿one w 1990 roku jako Stowarzyszenie Ludnoœci Pochodzenia Niemieckiego z siedzib¹ w Toruniu. W 1991 roku liczy³o 1000 cz³onków, obecnie 1800. Utrzymuje o¿ywione kontakty z Ziomkostwem Zachodnich Prus

264


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 265

w Münster. Dwa razy w roku organizowane s¹ zjazdy, w których uczestnicz¹ wszystkie zachodniopomorskie DFK. Jeden zjazd regularnie odbywa siê w Toruniu. Stowarzyszenie wydaje kwartalnik „Der Thorner Bote” („Toruñski Kurier”) ze znamiennym, ale popularnym mottem: „Kto zapomina swoj¹ przesz³oœæ, ten przegrywa swoj¹ przysz³oœæ”. Zob. Województwo kujawsko-pomorskie, www.vdg.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=68&Itemid=88. 293 Cz³onkowie stowarzyszeni, www.vdg.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=38& Itemid=56. 294 Organizacje samodzielne, www.vdg.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=81&Itemid =98. 295 Inne organizacje i stowarzyszenia mniejszoœci niemieckiej, www.vdg.pl/index.php?option=com _content&task=view&id=98&Itemid=100. 296 L. M. Nijakowski, S. £odziñski (red.), op. cit., s. 279. Mniejszoœci narodowe i etniczne w Polsce, www.pl.wikipedia.org/wiki/Mniejszo%C5%9Bci_narodowe_i_etniczne_w_Polsce. 297 Zob. E. Tuta, op. cit., s. 21. 298 Zwi¹zku Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³eczno-Kulturalnych W Polsce, www.vdg.pl. 299 Na temat skomplikowanej genezy tego zwi¹zku zob. B. Domaga³a, op. cit., s. 111-114. O przyczynach istnienia odrêbnych stowarzyszeñ zob. Mniejszoœæ niemiecka umacnia swoja pozycjê 19961997, www.vdgeo.vdg.pl/pl/start.html. 300 Zwi¹zek Stowarzyszeñ Niemieckich Warmii i Mazur, Verband der deutschen Gesellschaften in Ermland und Masuren, www.bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=68489. 301 B. Domaga³a, op. cit., s. 114-115. 302 O nas, www.vdgeo.vdg.pl/pl/start.html. 303 Znamienne jest to, ¿e identyczny nazwano wieloletni projekt realizowany przez Muzeum Historii Polski, w ramach którego ukaza³ siê tom esejów, nosz¹cy tytu³ Pod wspólnym niebem. Narody dawnej Rzeczypospolitej, pod redakcj¹ Micha³a Kopczyñskiego i Wojciecha Tygielskiego (Muzeum Historii Polski, Bellona, Warszawa 20110) oraz zorganizowano wystawê na Zamku Królewskim w Warsawie, pt.: Pod wspólnym niebem. Rzeczpospolita wielu narodów, wyznañ i kultur (XVI-XVIII w.). Zob. Igor K¹kolewski, Micha³ Kopczyñski (red.), Pod wspólnym niebem. Rzeczpospolita wielu narodów, wyznañ, kultur (XVI-XVIII w.). Wystawa Muzeum Historii Polski, Zamek Królewski w Warszawie 3V – 31 VII 2012, Warszawa 2012. 304 Szerzej o minionej dzia³alnoœci Zwi¹zku zob. Kalendarium 19902000, www.vdgeo.vdg.pl/pl/start.html; Dzia³alnoœæ, www.vd-

265


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:04 PM

Page 266

geo.vdg.pl/pl/start.html; Z ¿ycia Zwi¹zku, www.vdgeo.vdg.pl/pl/start.html. 305 Zwi¹zek Niemieckich Stowarzyszeñ Spo³eczno-Kulturalnych w Polsce, www.vdgeo.vdg.pl/pl/start.html. 306 O stowarzyszeniu, www.agdm.pl/tresci.php?subaction=showfull&id=1195301571&archive= &start_from= &ucat=4&. 307 B. Domaga³a, op. cit., s. 110-111. 308 Grupa M³odzie¿owa Eremis, www.agdm.pl/tresci.php?subaction=showfull&id=1195301232&archive=& start_from=&ucat =4&. 309 Zob. m.in. Ch. Herrmann, Die deutsche Minderheit in Ermland und Masuren. Studie zur aktuellen Situation, Allenstein 1997; Bo¿ena Domaga³a, Andrzej Sakson (red.), To¿samoœæ kulturowa spo³eczeñstwa Warmii i Mazur, Olsztyn 1998; Bo¿ena Domaga³a, Problematyka narodowa w publicystyce mniejszoœci niemieckiej na Warmii i Mazurach, Olsztyn 1998, s. 24-38. 310 Podczas ostatniego Somerfest (16 czerwca 2012) w rozmowach sygnalizowano, i¿ za ma³o jest imprez organizowanych dla dzieci. Te nieliczne, które s¹ ciesz¹ siê ogromnym powodzeniem. 311 Ma³gorzata Omilianowska (Hrsg.) Tomasz Torbus (Mitarbeit), Anda Rottenberg (Kuratorin der Ausstellung), Tür an Tür. Polen – Deutschland 1000 Jahre Kunst und Geschichte, Martin Gropius-Bau, Zamek Królewski w Warszawie, Dumont Berlin 2010. 312 „W dniu dzisiejszym 10.10.2011 Pañstwowa Komisja Wyborcza poda³a wyniki wyborów parlamentarnych 2011, w których bra³ udzia³ tak¿e Komitet Wyborczy Mniejszoœci Niemieckiej. W wyborach Mniejszoœæ Niemiecka otrzyma³a 28 014 g³osów, co stanowi wynik 8,76% w skali województwa. Ten wynik pozwoli wystawiæ do Sejmu RP jednego pos³a, bêdzie nim ponownie Ryszard Galla, który otrzyma³ 11 794 g³osów”; www.vdg.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=745&Itemid=26. 313 C. ¯o³êdowski, Bia³orusini i Litwini w Polsce, Polacy na Bia³orusi i Litwie. Uwarunkowania wspó³czesnych stosunków miêdzy wiêkszoœci¹ i mniejszoœciami narodowymi, Warszawa 2003, s. 133; G. Janusz, Mniejszoœæ bia³oruska w Polsce i polska na Bia³orusi, (w:)Polska-Bia³oruœ. Problemy sasiedztwa, pod red. H. Cha³upczaka i E. Michalik, Lublin 2005, s. 54 . 314 C. ¯o³êdowski, Bia³orusini i Litwini..., s. 132. 315 Ibidem, s. 146. 316 Opinie, „Czasopis” 1998, nr 9, s. 3. 317 Za: S. £odziñski, Ochrona praw cz³onków mniejszoœci narodowych i etnicznych w Europie Œrodkowej i Wschodniej w œwietle standar-

266


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:05 PM

Page 267

dów miêdzynarodowych, (w:)Ochrona praw osób nale¿¹cych do mniejszoœci narodowych, Warszawa 1995, s. 13. 318 Za: P. Tyma, Media mniejszoœci – przywilej czy przymus?, „Czasopis” 1998, nr 1, s. 24. 319 Ustawa Konstytucyjna z dn. 17 10.1992 r., Warszawa 1992. 320 B. Berdychowska, Polska polityka narodowoœciowa w latach 19891994, „Kultura” 1995, nr 5, s. 90-91. 321 Ibidem, s. 91. 322 Ibidem; Patrz: J. Mieczkowski, Prasa mniejszoœci narodowych i etnicznych w polityce pañstwa polskiego od 1989 roku, Szczecin 2007. 323 Ochrona praw osób nale¿¹cych do mniejszoœci narodowych, Warszawa 1995, s. 42. 324 Traktat miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Bia³oruœ o dobrym s¹siedztwie i przyjaznej wspó³pracy, Warszawa, dnia 23 czerwca 1992 r., (w:) Ochrona praw..., s. 229-240. 325 Ibidem, s. 240. 326 Ustawa z dn. 5 stycznia 2005 r. o mniejszoœciach narodowych i etnicznych oraz o jêzyku regionalnym, www.e-prawnik.pl/kodeksy/ustawy/ustawa-o-mniejszosciach-narodowych-i-etnicznych..., z dn. 27.10.2008 r.; skrócony projekt ustawy o mniejszoœciach narodowych opublikowano we wrzeœniowym numerze „Czasopisu” w 1998 r. (nr 9, s. 11). 327 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 2, s. 11. 328 Bez zasadniczych konfliktów (rozmowa S. Opary z J. Bisiakiem), „Dziœ” 1995, nr 8, s. 42. 329 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 3, s. 11. 330 H. Cha³upczak, T. Browarek, Mniejszoœci narodowe w Polsce, Lublin 2000, s. 105. 331 R. Matykowski, A. Tobolska, Mniejszoœci narodowe w Polsce w œwietle wyników wyborów do Sejmu z dnia 27 paŸdziernika 1991 roku, „Sprawy Narodowoœciowe”, 1994, t. III, z. 1(4), s. 131-143. 332 Mniejszoœci narodowe w Polsce. Informator 1994, Warszawa 1995, s. 9. 333 G. Janusz, Mniejszoœæ bia³oruska..., s. 73-74. 334 C. ¯o³êdowski, Bia³orusini i Litwini..., s. 186. 335 G. Janusz, Mniejszoœæ bia³oruska..., s. 76. 336 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 10, s. 14. 337 Mniejszoœci narodowe w Polsce. Informator 1994, Warszawa 1995, s. 8. 338 (jc), Bia³orusini, Polacy i Bia³orusini, „Czasopis” 1994, nr 10, s. 6. 339 Opinie Pogl¹dy Wypowiedzi, „Czasopis” 1995, nr 1, s. II ok³adki; Prauda tydnia. Ko³a dzion, „Literatura i mastactwa”, nr 48, z dn. 2.12.1994 r., s. 2. 340 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1994, nr 10, s. 6.

267


II KSIAZKA.QXD

341 342

3/20/2013 6:05 PM

Page 268

Min¹³ miesi¹c, „Czasopis”, 1994, nr 11, s. 3. Boruta, Polska polityka narodowoœciowa na kilku przyk³adach, „Czasopis” 1997, nr 5, s. 15; „Kultura”, 1997, nr 3. 343 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1994, nr 12, s. 4-5. 344 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 10, s. 15. 345 Opinie, „Czasopis” 1998, nr 12, s. 3; J. Giedroyc, Musia³em pomóc, „Gazeta Wyborcza”, nr 275, z dn. 24.11.1998 r., s. 2. 346 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1995, nr 1, s. 3. 347 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1995, nr 4, s. 3. 348 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 2, s. 11. 349 J. Kalina, Modelowa w skali kraju, „Czasopis”, 1996, nr 10, s. 17. 350 Za: Bia³orusini w telewizji, „Czasopis” 1997, nr 2, s. 18. 351 Bia³orusini w telewizji..., s. 20. 352 J. Kalina, Modelowa..., s. 18. 353 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1996, nr 2, s. 9. 354 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1996, nr 3, s. 8. 355 Ibidem. 356 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1995, nr 4, s. 3. 357 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1995, nr 5, s. 4. 358 Bia³orusini w telewizji..., s. 20. 359 Opinie, „Czasopis” 1997, nr 2, s. 3. 360 Bia³orusini w telewizji..., s. 20. 361 Ibidem. 362 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 4, s. 10. 363 Ibidem, s. 12. 364 Ibidem. 365 Pismo O. £atyszonka do R. Miazka Prezesa Zarz¹du TVP SA z 30.05.1997 r., „Czasopis” 1997, nr 6, s. 14. 366 Potrzebna szersza dyskusja (rozmowa red. z J. Muszyñskim), „Czasopis” 1997, nr 2, s. 5. 367 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 7-8, s. 11. 368 P. Tyma, Media mniejszoœci – przywilej czy przymus?, „Czasopis” 1998, nr 1, s. 26. 369 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1996, nr 3, s. 7. 370 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 2, s. 12. 371 Ju. Kalina, Sprawa u Pahoni, „Czasopis” 1996, nr 3, s. 11. 372 Postêpujê s³usznie (rozmowa z J. Syczewskim), „Czasopis” 1996, nr 11, s. 6. 373 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1996, nr 4, s. 11. 374 J. Chmielewski, Co mo¿e pe³nomocnik?, „Czasopis” 1996, nr 4, s. 16. 375 Za: Opinie, „Czasopis” 1996, nr 7-8, s. 3; £¹czyæ nie dzieliæ (rozmowa A. Kowalskiej z S. Halickim), „Obiektyw. Tygodnik Bia³ostocki”, nr 2, z dn. 19.06.1996 r., s. 1, 3.

268


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:05 PM

Page 269

376

Opinie, „Czasopis” 1996, nr 11, s. 3; za: (wys), Nie chc¹ byæ „Cepeli¹”, „Kurier Poranny”, nr 247, z dn. 21.10.1996 r., s. 3. 377 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 2, s. 11. 378 Za: Opinie, „Czasopis” 1996, nr 7-8, s. 3; M. Cho³odowski, Literatura musi byæ szczera, „Gazeta w Bia³ymstoku”, nr 133, z dn. 10.06.1996 r., s. 2. 379 J. Kalina, Drugi po prezydencie, „Czasopis”, 1996, nr 7-8, s. 28. 380 O „Niwie”, gospodarce, polityce i Bia³orusi (rozmowa z S. Plew¹), „Czasopis”, 1996, nr 7-8, s. 22. 381 Postêpujê..., s. 4-5. 382 Ibidem. 383 Ibidem, s. 5. 384 Opinie, „Czasopis” 1998, nr 1, s. 3; Dlaczego odszed³em (rozmowa M. Cho³odowskiego z A. Barszczewskim), „Gazeta w Bia³ymstoku”, nr 281, z dn. 3.12.1997 r., s. 3. 385 Opinie, „Czasopis” 1998, nr 1, s. 3; W. £askiewicz, J. Syczewski, Szanowni Czytelnicy, „Kurier Poranny”, nr 296, z dn. 20.12.1997 r., s. 8. 386 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1998, nr 1, s. 18. 387 Ibidem. 388 J. Krupa, Kto nastêpny?, „Czasopis” 1998, nr 1, s. 21. 389 Opinie, „Czasopis” 1998, nr 9, s. 3. 390 Minê³y dwa miesi¹ce, „Czasopis” 1998, nr 9, s. 11. 391 E. Wappa, Oœwiadczenie, „Czasopis” 1996, nr 12, s. 2. 392 J. Kalina, Ka¿dy ¿uk i ¿aba, „Czasopis” 1996, nr 12, s. 11. 393 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1996, nr 10, s. 8. 394 Ibidem. 395 Opinie, „Czasopis”, 1996, nr 11, s. 3; za: „Wiadomoœci GródeckieHaradockjija Nawiny” z 19.10.1996 r. 396 J. Sul¿yk, Pomoc ze wskazaniem, „Czasopis” 1996, nr 12, s. 17. 397 Ibidem. 398 Ibidem. 399 Ibidem. 400 Ibidem. 401 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1997, nr 3, s. 9. 402 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1998, nr 6, s. 13. 403 Chleb jeu niedaram (Rozmowa J. Kaliny z M. Slamniowym), „Czasopis” 1997, nr 11, s. 15-16. 404 Opinie, „Czasopis” 1998, nr 1, s. 3. 405 Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1998, nr 7-8, s. 13; J. Kalina, Jak najlepsze nadzieje, „Czasopis” 1998, nr 7-8, s. 20-21. 406 S. Janowicz, Panie Premierze, Panie i Panowie!, „Czasopis” 1998, nr 7-8, s. 14; Min¹³ miesi¹c, „Czasopis” 1998, nr 7-8, s. 14.

269


II KSIAZKA.QXD

407

3/20/2013 6:05 PM

Page 270

Autor tak o tym pisze „Pogranicze najczêœciej wi¹¿e siê z obszarami pomiêdzy centrami, pomiêdzy tym, co znajduje siê na granicach i przynale¿eæ mo¿e do obu centrów, zachodz¹c na siebie. Opuszczaj¹c centrum, które najczêœciej jest sztywne i zamkniête, wchodzimy do obszaru zró¿nicowañ, innoœci i odmiennoœci, gdzie mo¿emy porównywaæ, odkrywaæ, wykazywaæ zdziwienie, negocjowaæ itp.”, J. Nikitorowicz, Pogranicze, To¿samoœæ, Edukacja miêdzykulturowa, Bia³ystok 1995, s. 11. 408 J. Nikitorowicz, Pogranicze, To¿samoœæ, Edukacja miêdzykulturowa, Bia³ystok 1995, s 11-14. 409 G. Babiñski, Pogranicze polsko-ukraiñskie. Etnicznoœæ, zró¿nicowanie religijne, to¿samoœæ, Kraków 1998, s. 49. 410 M. £esiów, Mój kury ku³ ¿yciowo-czynoœciowo-zawodowy na osiemdziesiêciolecie w³asne samodzielnie napisany, [w:] Scripta Manet, (red.) M. Borciuch, M. Jastrzêbski, Lublin 2009, s. 35. 411 Micha³a £esiowa gawêda o ¿yciu. Wywiad Dagmary Nowackiej z prof. Dr hab. Micha³em £esiowem, [w:] Z lubelskich badañ nad s³owiañszczyzn¹ wschodni¹. Ksiêga dedykowana Profesorowi Micha³owi £esiowowi, (red.) D. Nowacka, M. Borciuch, A. Nowacki, M. Jastrzebski, Lublin 2010, s. 28-29. 412 M. £esiów, Pos³owie z (nie) zbêdnymi elementami dodatkowymi mojego C.V. ¿yciowo-zawodowego [w:] 75-lecie urodzin Profesora Micha³a £esiowa. Dorobek naukowo-dydaktyczny i dzia³alnoœæ spo³eczna, Lublin-£uck 2003; M. £esiów, Szczêœliwe przypadki na naszej wyboistej drodze ¿ycia [w:] Z naszego pó³wiecza. Wspomnienia absolwentów filologii polskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubleskiego rocznik 1951-1955, (red.) B. Krolikowski, Lublin 2005, s. 168; D. Nowacka, A. Nowacki, Wychowanek i wychowawca. Micha³a £esiowa zwi¹zki z Katolickim Uniwersytetem Lubleskim Jana Paw³a II, [w:] M. £esiów, Mój kuryku³ ¿yciowo-czynoœciowo-zawodowy na osiemdziesiêciolecie w³asne samodzielnie napisany, [w:] Scripta Manet, (red.) M. Borciuch, M. Jastrzêbski, Lublin 2009, s. 16-20. 413 M. £esiów, Mój kuryku³ ¿yciowo-czynoœciowo-zawodowy na osiemdziesiêciolecie w³asne samodzielnie napisany, [w:] Scripta Manet, (red.) M. Borciuch, M. Jastrzêbski, Lublin 2009, s. 43. 414 M. Kawecka, Ukrainistyka w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, „Warszawskie Zeszyty Ukrainoznawcze” 2004, t. 17-18, s. 147; D. Nowacka, A. Nowacki, Wychowanek i wychowawca. Micha³a £esiowa zwi¹zki z Katolickim Uniwersytetem Lubleskim Jana Paw³a II, [w:] Scripta Manet, (red.) M. Borciuch, M. Jastrzêbski, Lublin 2009, s. 18-20. 415 Micha³a £esiowa gawêda o ¿yciu. Wywiad Dagmary Nowackiej


II KSIAZKA.QXD

3/20/2013 6:05 PM

Page 271

z prof. Dr hab. Micha³em £esiowem, [w:] Z lubelskich badañ nad s³owiañszczyzn¹ wschodni¹. Ksiêga dedykowana Profesorowi Micha³owi £esiowowi, (red.) D. Nowacka, M. Borciuch, A. Nowacki, M. Jastrzebski, Lublin 2010, s. 38. 416 Jak wy¿ej, s. 42. 417 Rola kulturotwórcza Ukraiñskiej Cerkwi Greckokatolickiej, Lublin 1999, 2001 wyd. II. 418 D. Nowacka, Religia i motywy religijne w publikacjach Profesora Micha³a £esiowa, [w:] Z lubelskich badañ nad s³owiañszczyzn¹ wschodni¹. Ksiêga dedykowana Profesorowi Micha³owi £esiowowi, (red.) D. Nowacka, M. Borciuch, A. Nowacki, M. Jastrzebski, Lublin 2010, s. 45-5, S. Batruch, Cerkiew greckokatolicka w ¿yciu Micha³a £esiowa, , [w:] Scripta Manet, (red.) M. Borciuch, M. Jastrzêbski, Lublin 2009, s. 18-20. s. 26-32.

Europejskie doświadczenia mniejszości narodowych i etnicznych  

Publikacja materiałów poprojektowych Artykuły zebrane w monografii pod redakcją prof. Andrzeja Chodubskiego z Instytutu Politologii Uniwers...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you