Page 1

Numer 3 kwartalnik • I - III 2014 ISSN: 2083-1609 www.forumatomowe.org

EWOLUCJA GWIAZD TEMAT NUMERU KORZYŚCI I UCIĄŻLIWOŚCI W OKOLICY BUDOWY ELEKTROWNI JĄDROWEJ TAJEMNICZE PROMIENIOWANIE X MARSJAŃSKI ŁAZIK NAPĘDZANY ENERGIĄ JĄDROWĄ!


2 forum atomowe / numer 3 - 2014

KOPUŁA REAKTORA EPR WE FLAMANVILLE ZOSTAJE UMIESZCZONA NA BUDYNKU REAKTORA, NA WEWNĘTRZNEJ STALOWEJ OBUDOWIE REAKTORA O GRUBOŚCI 6 mm. (LINER). OPERACJA TA WYMAGA NIEZWYKŁEJ PRECYZJI. COPYRIGHT© EDF / ALEXIS MORIN I ABIB LAHCENE


Ewolucja gwiazd Już w czasach prehistorycznych gwiazdy interesowały i intrygowały ludzi. W początkowych wiekach służyły głównie do nawigacji i odmierzania czasu, ale także przypisywano im magiczne moce, co do dziś przetrwało jako astrologia i wiara w horoskopy. (Strona 4)

reaktorów jądrowych w

Zbiornik reaktora Flamanville 3 zainstalowany!

krajach. Aktualnie w budowie są

72 15

W maju 2006 roku EDF podjął decyzję o budowie Flamanville 3, czyli pierwszego reaktora jądrowego w technologii EPR. (Strona 8)

nowe elektrownie jądrowe w

Jak zagospodarować teren elektrowni jądrowej Sercem elektrowni jądrowej jest reaktor, który znajduje się w specjalnym zbiorniku... (Strona 10)

krajach. Energetyka jądrowa wytwarza

Korzyści i uciążliwości w okolicy budowy elektrowni jądrowej

12,3 %

Każda wielka budowa zakłóca dotychczasowy biologiczny rytm życia. Ale z niedogodnościmami wiążą się także korzyści. Jakie? (Strona 12)

energii elektrycznej produkowanej na świecie. Źródło: Nuclear Energy Institute

Mit: Odpady promieniotwórcze nie mogą być bezpiecznie transportowane

Wydawca: Fundacja FORUM ATOMOWE • ul. Złota 7 lok. 18 • 00-019 Warszawa • www.forumatomowe.org • fundacja@forumatomowe.org Redaktor Naczelna: Małgorzata Osińska

(Strona 14)

Redaktor odpowiedzialny za treść: Łukasz Koszuk

Tajemnicze promieniowanie X

Redaktorzy wydania: Aleksandra Fijałkowska, Łukasz Koszuk, Anna Przybyszewska, Maciej Zarzycki

Młody Einstein prezentuje. Bardzo przenikliwie promieniowanie, odkryte w 1895 roku przez Wilhelma Roentgena, nazwane zostało przez odkrywcę, skromnie, promieniowaniem X. (Strona 16)

Opracowanie graficzne i skład tekstu: Łukasz Koszuk Druk: Drukarnia Skorpion, ul. Świdnicka 4a, Warszawa Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania tekstów Copyright © Fundacja FORUM ATOMOWE 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone

forumatomowe @ForumAtomowe forumatomowe

3

436 30

W NUMERZE:

forum atomowe / numer 3 - 2014

Na początku stycznia 2014 roku na świecie pracowało


forum atomowe / numer 3 - 2014

4

TEMAT NUMERU_

EWOLUCJA GWIAZD Już w czasach prehistorycznych gwiazdy interesowały i intrygowały ludzi. W początkowych wiekach służyły głównie do nawigacji i odmierzania czasu, ale także przypisywano im magiczne moce, co do dziś przetrwało jako astrologia i wiara w horoskopy. W późniejszych latach badanie gwiazd przyniosło odpowiedzi na wiele pytań dotyczących powstania i praw rządzących naszą planetą, a także całym Wszechświatem. Aleksandra Fijałkowska • a.fijalkowska@forumatomowe.org

Aby lepiej poznać naturę gwiazd, warto przyjrzeć się Słońcu - najbliższej Ziemi, a przez to najważniejszej dla naszego istnienia - gwieździe. Szacuje się, że Słońce powstało ok. 5 mld lat temu oraz, że będzie żyło kolejne 5 mld. Temperatura powierzchni Słońca wynosi ok. 5800 K, a jego jądra 15 mln K. W każdej sekundzie z powierzchni Słońca emitowane jest ok. 4·1026 J energii, co odpowiada mocy dostarczanej przez 4·1017 dużych elektrowni węglowych. Co jest źródłem tak ogromnej ilości energii? W XIX wieku sądzono, że energia wysyłana ze Słońca ma związek z potencjałem grawitacyjnym. Słońce, zapadając się pod wpływem własnej masy, dążyłoby do uzyskania minimum potencjału grawitacyjnego. Powstała nadwyżka energii byłaby wypromieniowywana na zewnątrz. Rzeczywiście, istnieją obiekty, których sposób uwalniania energii przebiega właśnie w ten sposób, są to brązowe karły. Uwzględniając jednak masę i rozmiar Słońca, obliczono, że taki mechanizm zapewniłby 10 mln lat świecenia na obecnym poziomie. Badania geologiczne dowodzą, że Słońce musiało istnieć dużo wcześniej, a i obecnie żadne obserwacje nie wskazują na schyłek życia tej gwiazdy. Musi więc istnieć inny mechanizm dostarczający Słońcu energii. Dziś wiemy już, że jest nim synteza jądrowa. Synteza jądrowa, zwana też fuzją jądrową, polega na połączeniu dwóch lżejszych jąder w jedno cięższe. W przypadku Słońca paliwem jądrowym jest wodór, który w trzech reakcjach tworzy deuter, następnie tryt, a na końcu jądro helu. Okazuje się, że hel jest silniej związany od deuteru, dzięki czemu reakcjom towarzyszy uwolnienie energii.

To zjawisko można zrozumieć, analizując masy czterech jąder wodoru oraz jednego jądra helu. Okazuje się, że hel jest o 0,7% lżejszy od czterech jąder wodoru. “Utracona” masa jest przekształcana w energię, zgodnie ze wzorem E = mc2. Każdorazowo połączeniu czterech jąder wodoru w jądro helu towarzyszy uwolnienie ok. 4,5·10-12 J energii. Pozornie jest to bardzo niewiele, ale biorąc pod uwagę, że w jednym gramie wodoru znajduje się ok 6·1023 atomów (tyle wynosi tzw. liczba Avogadro), a Słońce w każdej sekundzie zużywa 600 mln ton wodoru, natychmiast otrzymujemy ogromne ilości energii. Reakcję fuzji czasem potocznie nazywa się spalaniem, choć nie ma to nic wspólnego z ogniem, czy też spalaniem w “ziemskim” znaczeniu tego słowa. Czy hel jest końcowym etapem reakcji syntezy? Okazuje się, że nie. Cięższe jądra atomowe węgla czy tlenu są jeszcze silniej związane, a więc utworzenie ich jest także energetycznie opłacalne. Poza pewnymi odstępstwami energia wiązania rośnie wraz ze wzrostem liczby atomowej, aż osiąga maksimum. Najsilniej związane jest jądro atomu żelaza i ten pierwiastek jest końcowym produktem syntezy. Teoretycznie hel mógłby ulegać kolejnej syntezie i jego produkty także, jednakże w lekkich gwiazdach, takich jak Słońce, temperatury panujące w jądrze są niewystarczające do rozpoczęcia syntezy ciężkich pierwiastków. Jest to jednak możliwe w masywnych gwiazdach. Kolejną nasuwającą się wątpliwością jest zadziwiająca stabilność reakcji syntezy w gwiazdach. Dlaczego Słońce nie eksploduje, ale ulega stosunkowo powolnej reakcji jądrowej, uwalniając

- Wybuch supernowej

energię przez miliardy lat? Okazuje się, że elementem sterującym jest grawitacja. Słońce w 74% składa się ze zjonizowanego wodoru, a więc protonów i elektronów, a w 25% ze zjonizowanego helu. 1% stanowią dodatki cięższych pierwiastków. Razem tworzy to rozgrzaną plazmę, której zachowanie przypomina gaz doskonały. Wyobraźmy sobie, że Słońce zaczyna produkować więcej energii, powodując podniesienie temperatury plazmy, znajdującej się w jego wnętrzu. Konsekwencją byłby wzrost panującego tam ciśnienia, które zaczynałoby dominować nad ściskającymi siłami grawitacyjnymi, prowadząc do poszerzenia obszaru gwiazdy. Wzrost objętości spowodowałby spadek temperatury, a zatem spowolnienie prędkości reakcji syntezy. Analogicznie: spowolnienie reakcji syntezy i produkcja mniejszej ilości energii, niż jest emitowana spowodowałoby ochłodzenie plazmy, zmniejszenie jej ciśnienia, a w konsekwencji zapadnięcie pod wpływem grawitacji. Tak ściśnięta plazma uległaby ogrzaniu, co spowodowałoby zwiększenie prędkości reakcji syntezy. Ten samokontrolujący się mechanizm nie może być odtworzony na Ziemi, wykorzystywane próbki plazmy są za małe do uzyskania wystar-


5 forum atomowe / numer 3 - 2014 - Reakcje syntezy jądrowej zachodzące na Słońcu

czającej samograwitacji. Z drugiej strony temperatury niezbędne do zainicjowania reakcji syntezy są tak wysokie, że ich osiągnięcie stanowi nie lada wyzwanie konstrukcyjne. Dzięki fuzji zasoby energii w gwiazdach są ogromne, ale nie nieograniczone. Po wyczerpaniu paliwa jądrowego następuje nieuchronna śmierć gwiazdy, której przebieg przyjmuje często dramatyczną formę. Astronomowie wyróżniają kilka scenariuszy, w zależności od masy gwiazdy. Zanim jednak popatrzymy na końcowe etapy ewolucji gwiazd warto zastanowić się nad ich początkiem. Gwiazdy powstają z obłoku molekularnego, czyli chmury złożonej głównie z wodoru i helu. Pod wpływem grawitacji obłok może zacząć się zapadać, a jego temperatura i ciśnienie rosnąć. Jeśli masa obłoku jest dostatecznie duża, jądro powstałego obiektu uzyskuje temperaturę wystarczającą do rozpoczęcie procesu syntezy. Od tego momentu staje się ono gwiazdą. Czas potrzebny na zajście tego procesu wynosi około 10 milionów lat. W przypadku obłoków o masie mniejszej niż 0,08 masy Słońca reakcja syntezy nie zacznie zachodzić. Powstałe obiekty


6 forum atomowe / numer 3 - 2014

- Mgławica Kraba (Źródło: Wikipedia)

nie staną się nigdy gwiazdą, a z czasem przerodzą się w obiekt zwany brązowym karłem. Brązowe karły początkowo także wyświecają energię, ale jej źródłem nie jest reakcja syntezy, a jedynie grawitacja. Gwiazdy o dużej masie są silniej ściskane przez grawitację, dzięki czemu posiadają mniejsze rozmiary i wyższe temperatury. Jest to zaskakująca obserwacja, przywykliśmy do tego, że obiekty o większej masie będą posiadały większe promienie. Równie zaskakujące wyniki uzyskuje się, oszacowując czas życia gwiazd. Okazuje się, że gwiazda 10-krotnie cięższa od Słońca wypala swoje paliwo dziesięć tysięcy razy szybciej, a więc żyje tysiąc razy krócej od Słońca. Na tym nie koniec różnic, także ewolucja gwiazd, czyli formy jakie przyjmują w trakcie i u schyłku życia zależy od ich masy. Za lekkie gwiazdy uznaje się obiekty o masie niższej niż ok. 6 mas Słońca. Po wielu miliardach lat wyświecania energii pochodzącej z syntezy wodoru następuje wykorzystanie dostępnego paliwa wodorowego i ustanie fuzji. Na tym etapie gwiazda ma helowe jądro, otoczone warstwą wodoru o znacznie niższej temperaturze. Ustanie fuzji wewnątrz jądra powoduje jego ochłodzenie, a w konsekwencji grawitacyjne zapadanie. To z kolei prowadzi do wzrostu jego

temperatury, a także warstw go otaczających, umożliwiając rozpoczęcie spalania wodorowej otoczki. Kolaps jądra jest dodatkowo przyspieszany przez spadające nań „helowe popioły”, powstałe po spaleniu wodoru. Dalsze rozgrzewanie gwiazdy powoduje ekspansję otoczki i powstanie czerwonego olbrzyma. Nazwa bierze się z dużych rozmiarów, a także koloru schłodzona ekspansją gwiazda świeci na czerwono. Na tym etapie ewolucji Słońce będzie widziane z Ziemi jak prawdziwie czerwony olbrzym. Będzie przysłaniało dużo większy obszar nieba, niż ma to miejsce teraz. Rozdęcie zewnętrznych powłok nie zatrzymuje jednak kurczenia się jądra i zwiększania jego temperatury. Po osiągnięciu temperatury ok. 108 K możliwe jest rozpoczęcie fuzji helu. Spalanie zaczyna się gwałtownie, tzw. błyskiem

helowym, po którym następuje stabilna synteza, w wyniku której powstaje węgiel i tlen. Końcowemu etapowi spalania helu towarzyszy ponowne rozdęcie i powstanie czerwonego nadolbrzyma. Promień Słońca na tym etapie będzie tak duży, że będzie sięgać aż do Ziemi. Ostatnim etapem ewolucji lekkich gwiazd jest rozdzielenie powłok zewnętrznych i jądra, co prowadzi do powstania mgławicy planetarnej oraz białego karła. Biały karzeł jest bardzo gęstą i gorącą pozostałością po jądrze gwiazdy, która powoli wypromieniowuje energię, zmieniając się w czarnego karła. Mgławice planetarne, czyli obłoki gazu i pyłu, mogą dać początek kolejnej gwieździe. Pierwsze etapy ewolucji gwiazd o dużej masie są zbliżone do ewolucji Słońca, z tą

DZIĘKI FUZJI ZASOBY ENERGII W GWIAZDACH SĄ OGROMNE, ALE NIE NIEOGRANICZONE. PO WYCZERPANIU PALIWA JĄDROWEGO NASTĘPUJE NIEUCHRONNA ŚMIERĆ GWIAZDY, KTÓREJ PRZEBIEG PRZYJMUJE CZĘSTO DRAMATYCZNĄ FORMĘ.


Ostatnim etapem syntezy jest żelazo. Jego powstawanie świadczy o wyczerpaniu paliwa jądrowego i nieuchronnej śmierci gwiazdy. Po ustaniu reakcji syntezy jądro gwałtownie się zapada. Siła grawitacji jest tak duża, że obecne w gwieździe protony łączą się z elektronami, tworząc neutrony. Powstała ogromna energia powoduje rozsadzenie materii przez potężną eksplozję zwaną wybuchem supernowej. W maksimum błysku supernowa może świecić jaśniej od całej galaktyki. Takie zjawisko zostało zaobserwowane w 1054 r. przez chińskich astronomów. Jego skutkiem było powstanie Mgławicy Kraba, której badanie dostarczyło wielu cennych informacji dotyczących ewolucji gwiazd. Wyrzucona materia, bogata w ciężkie pierwiastki, daje początek innym gwiazdom, a także planetom. Wybuchy supernowych miał więc fundamentalne znaczenie dla powstania Ziemi. Ogołocone jądro gwiazdy przekształca się w gwiazdę neutronową, a więc materię złożona głównie z gęsto upakowanych neutronów. Przeciętna gwiazda neutronowa ma masę większą niż

- Kosmos

Jeśli powstałe jądro jest jeszcze bardziej masywne, a więc przekracza 3,8 mas Słońca, zapada się do tak małych rozmiarów, że nawet światło nie jest w stanie wydostać się z jego grawitacyjnej pułapki. Tak powstaje czarna dziura, tajemniczy obiekt o bardzo dużej masie i bardzo małych rozmiarach. Zbadanie czarnych dziur jest niełatwe, jakikolwiek

sygnał wysłany w jej kierunku zostaje tam na zawsze, próżno też poszukiwać sygnałów wysłanych z jej wnętrza. Śmierć gwiazdy daje początek następnej. Także planety, asteroidy, meteory, a więc i wszystko, co nas otacza - powietrze, woda czy ziemia, powstają z materii wyrzuconej z gwiazdy. Bibliografia: 1. Frank H. Shu, Galaktyki Gwiazdy Życie. Fizyka Wszechświata, Prószyński i S-ka SA, Warszawa 2003 2. Claus E. Rolfs i William S. Rodney, Cauldrons in the Cosmos, Nuclear Astrophysics, The University of Chicago Press, 1988

7

1,4 masy Słońca, a promień około kilkunastu kilometrowów. Grawitacja panująca na powierzchni gwiazdy jest tak duża, że aby wystartować z jej powierzchni, należy rozpędzić się do prędkości około połowy prędkości światła.

forum atomowe / numer 3 - 2014

tylko różnicą, że przebiegają dużo szybciej. Podobnie jak poprzednio, wyczerpaniu paliwa wodorowego towarzyszy początek spalania helu, na tym jednak fuzja nie zostaje zakończona. W przypadku masywnych gwiazd temperatura jądra jest tak wysoka, że dochodzi do spalania także cięższych pierwiastków - węgla, neonu, tlenu, krzemu. Spalanie nowego paliwa rozpoczyna się w centralnej części gwiazdy, dlatego przyjmują one koncentryczną, przypominającą cebulę, strukturę.


forum atomowe / numer 3 - 2014

8

- Dzień 1 umieszczanie zbiornika na pomoście i transport do budynku paliwowego

ZBIORNIK REAKTORA FLAMANVILLE 3 ZAINSTALOWANY! W maju 2006 roku EDF podjął decyzję o budowie Flamanville 3, pierwszego reaktora jądrowego w technologii EPR (European Pressurized Water Reactor), na terenie istniejącej elektrowni w miejscowości Flamanville we Francji. EPR należy do trzeciej generacji rodziny reaktorów wodnych - ciśnieniowych (PWR), najczęściej eksploatowanych na świecie. Nowy reaktor jest bardziej bezpieczny i ekologiczny, a także sprawniejszy niż reaktory drugiej generacji. Jego koncepcja powstała na bazie ponad trzydziestoletnich doświadczeń francuskich i niemieckich projektantów i operatorów elektrowni. Nowy reaktor o mocy 1 650 MW (inne nowe reaktory mają moc 1 450 MW) będzie zużywał o 17 % mniej paliwa dzięki zestawom paliwowym o lepszych parametrach, a także wyższej sprawności turbiny. Nowa generacja reaktorów umożliwi sprostanie zapotrzebowaniu na energię, które ma się podwoić w ciągu najbliższych trzydziestu lat. Budowa nowego bloku Flamanville 3 pokonuje z sukcesem kolejne etapy. Dzięki kilkumiesięcznym pracom dyrekcji ds. inżynierii, przygotowaniom na placu budowy i współpracy wielu firm

- Dzień 1 wprowadzanie zbiornika przez właz


forum atomowe / numer 3 - 2014

9

- Dzień 2 podnoszenie zbiornika do pozycji pionowej

zainstalowano zbiornik reaktora. Operacja trwała 3 dni i jest zaczątkiem prac nad zainstalowaniem obiegu pierwotnego reaktora. Wszystko rozpoczęło się 22 stycznia o godzinie 6 rano. Zbiornik, który do tej pory znajdował się czasowo w specjalnym hangarze został przetransportowany w pobliże budynku paliwowego. O godzinie 14 rozpoczęło się podnoszenie zbiornika na pomost do wysokości ok. 20 metrów i wprowadzanie go do budynku poprzez specjalny właz. Po zakończonej operacji właz został zamknięty, aby w budynku zapewnić odpowiednią temperaturę i wilgotność. 23 stycznia, w kolejnym dniu operacji, zostały przeprowadzone oględziny techniczne zbiornika, po czym został on przetransportowany do budynku reaktora. Trzeciego dnia zbiornik został zdjęty z suwnicy, podniesiony do pozycji pionowej i umieszczony na swojej podstawie. Jeden z najważniejszych i najbardziej symbolicznych etapów budowy trwał trzy dni i zakończył się sukcesem. Dochowano przy tym wszelkich rygorów bezpieczeństwa. Cała operacja została zgłoszona Urzędowi Dozoru Jądrowego, który nadzoruje budowę. Zdjęcia: Copyright © EDF Alexis Morin i Abib Lahcene

- Dzień 3 umieszczanie zbiornika na podstawie


forum atomowe / numer 3 - 2014

10

JAK TO DZIAŁA W ELEKTROWNI JĄDROWEJ?_

JAK ZAGOSPODAROWAĆ TEREN ELEKTROWNI JĄDROWEJ Anna Przybyszewska • a.przybyszewska@forumatomowe.org

 CHŁODNIA KOMINOWA

 KOMIN WENTYLACYJNY

MASZYNOWNIA  BUDYNKI  ADMINISTRACYJNE

 BUDYNEK REAKTORA BUDYNEK Z PALIWEM  BUDYNEK AWARYJNEGO  ZASILANIA GENERATORAMI DIESLA

Usytuowanie elektrowni jądrowej, podobnie jak w przypadku elektrowni konwencjonalnych, powinno spełniać podstawowe warunki lokalizacyjne. Elektrownie jądrowe lokalizowane są w miejscach znacznie oddalonych od dużych skupisk ludzkich i obiektów przemysłowych o strategicznym znaczeniu z jednoczesnym uwzględnieniem rozwiniętej lub możliwej do rozbudowy infrastruktury transportu. Elektrownie jądrowe zajmują teren o mniejszej powierzchni w stosunku do elektrowni konwencjonalnych o tej samej mocy. Przykładowo Elektrownia Węglowa Opole przed rozbudową wytwarzała 360 MWe, zajmując powierzchnię 96 ha. Natomiast elektrownia Beznau w Szwajcarii z reaktorami typu PWR wytwarzając 350 MWe, zajmuje jedynie 6 ha. Sercem elektrowni jądrowej jest reaktor umieszczony w specjalnym zbiorniku. Ponadto mamy także układy sterujące, systemy chłodzenia, układy kontroli, rurociągi pary, urządzenia służące do obróbki i odkażania ścieków. Należą

 BUDYNEK URZĄDZ BEZPIECZEŃSTWA  BUDYNEK Z ODPADAMI

 TRANSFORM

one do tzw. części „jądrowej”. Urządzenia i zespoły należące do części „konwencjonalnej” to maszynownia z turbogeneratorem, rozdzielnia elektryczna, budynki i inne konstrukcje budowlane jak np. chłodnia kominowa. Łącznie na terenie elektrowni znajduje się kilkadziesiąt budynków. Podstawową jednostką każdej elektrowni jest blok energetyczny, który jest autonomicznym zespołem, składającym się z budynku reaktora i hali turbogeneratora. Aby zmaksymalizować bezpieczeństwo, wszystkie budynki bloku energetycznego stawia się na jednym fundamencie. Projektuje się je tak, aby miały jak

najmniejszą wysokość, a ich kształt jest tak dobierany, aby mógł przenosić duże obciążenia. Charakterystyczny budynek reaktora zwieńczony jest kopułą, wykonaną ze zbrojonego betonu i jest bardziej wytrzymały na uderzenie samolotu w porównaniu do budynku o ksztacie prostopadościanu. Inną szczególną cechą tego obiektu jest jego warstwowa budowa - dwa budynki, jeden wewnątrz drugiego, ze ścianami o grubości od 120 do 180 cm. Masywna i stabilna


forum atomowe / numer 3 - 2014

11

ZBIORNIK WODNY 

 ZESPÓŁ BUDYNKÓW PRZYGOTOWANIA I KONTROLI WODY

 LINIA PRZESYŁOWA

NA TERENIE ELEKTROWNI ZNAJDUJE SIĘ KILKADZIESIĄT BUDYNKÓW.

ZEŃ

MATOR BLOKOWY

konstrukcja szczelnego budynku reaktora jest najbezpieczniejszym miejscem w elektrowni, dlatego też w niej umieszcza się: reaktor, pompy cyrkulacyjne, rurociągi pierwotnego obiegu chłodzenia, stabilizator ciśnienia czy też zapasowy zbiornik wody. Ma to uniemożliwić szkodliwą ingerencję z zewnątrz wywołaną przez człowieka lub przyrodę np. atak terrorystyczny, trzęsienie ziemi, tsunami, jak również w przypadku innej awarii. W razie hipotetycznej awarii, kiedy w wyniku rozszczelnienia zbiornika reaktora para wodna wydostawałaby się do budynku, może on wytrzymać nadciśnienie 0,65 MPa (6,5 atm.) i temperaturę 150°C.

PODSTAWOWĄ JEDNOSTKĄ KAŻDEJ ELEKTROWNI JEST BLOK ENERGETYCZNY, KTÓRY JEST AUTONOMICZNYM ZESPOŁEM, SKŁADAJĄCYM SIĘ Z BUDYNKU REAKTORA I HALI TURBOGENERATORA.

Budynek reaktora zazwyczaj otoczony jest czterema budynkami urządzeń bezpieczeństwa, w których znajdują się awaryjne układy chłodzenia, aparatura pomocnicza, a także główna sterownia. Do niego przylega także budynek paliwa jądrowego, w którym znajduje się nie tylko świeże paliwo, ale również basen z wypalonym paliwem. Co ciekawe, elektrownia jądrowa na potrzeby własne zużywa 4-6% wytworzonej energii elektrycznej! Istotną rolę odgrywają także generatory prądotwórcze, zasilające elektrownię w przypadku całkowitego zaniku napięcia w sieci elektrycznej. Kilka jednostek jest usytuowanych w osobnych budynkach, znajdujących się w różnych miejscach na terenie elektrowni tak, aby czynnik, który wywołał awarię w jednej sekcji, nie wpłyną na pracę drugiej.

Wspomniany wcześniej turbogenerator znajduje się w tzw. maszynowni. Oprócz turbiny parowej i generatora można w niej znaleźć rurociągi parowe, skraplacz, pompę wody zasilającej, pompę skroplin oraz aparaturę pomocniczą. Badanie próbek pobranych ze strefy objętej kontrolą radiologiczną odbywa się w budynku pomocniczym. W laboratorium ocenia się, czy para, która opuściła wytwornicę pary lub turbinę, spełnia wymagania, tzn. nie jest skażona i można ją skierować do chłodni kominowej. Sposób rozplanowania budynków przyczynił się do podniesienia bezpieczeństwa i stworzenia obiektu o wyjątkowej odporności na różnego rodzaju zewnętrzne zagrożenia.


forum atomowe / numer 3 - 2014

12

SPOŁECZEŃSTWO_

KORZYŚCI I UCIĄŻLIWOŚCI W OKOLICY BUDOWY ELEKTROWNI JĄDROWEJ Łukasz Koszuk • l.koszuk@forumatomowe.org Mieszkańców okolic, na terenie których planowane są duże inwestycje, szczególnie z wykorzystaniem nowych technologii, zawsze dręczą różne obawy. Każda wielka budowa zakłóca dotychczasowy biologiczny rytm życia przyrody. Ilość zaangażowanego ciężkiego sprzętu, środków komunikacji, uzbrojenia technicznego terenu (infrastruktury) są odczuwane przez mieszkańców jako uciążliwe. I nie można się temu dziwić. Nikt nie lubi tego, co zostaje mu narzucone. Tym bardziej perspektywa budowy elektrowni jądrowej, która jest technologią zupełnie obcą w Polsce (mimo zaniechanej próby budowy siłowni na początku lat 90-tych), przeraża mieszkańców sąsiadujących z wytypowanymi, potencjalnymi lokalizacjami tej inwestycji. Czy słusznie? Spróbujmy zdiagnozować najpierw niedogodności, jakie niesie za sobą budowa elektrowni jądrowej. Chociaż elektrownia powstanie na niezamieszkanym terenie, miejscowi rolnicy, szczególnie Ci, których gospodarstwa znajdą się w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji (w tzw. strefie ochronnej), staną przed dylematem: czy przenieść się na nowe gospodarstwa oferowane przez inwestora, czy też przyjąć odszkodowanie, czy może sprzedać ziemię i przeprowadzić się np. do miasta, czy zupełnie w inne strony. Będzie to pierwszy dylemat, z jakim zderzą się mieszkańcy tuż po ostatecznym wyborze lokalizacji siłowni. Ze względu na przymorskie położenie część z nich nie tylko prowadzi działalność rolniczą, ale także agroturystyczną. To nagłe decydowanie o dorobku całego życia, będzie dla nich największym problemem. Ale dotknie on niewielką grupę – od kilkunastu do kilkuset – osób. Jak wspomniałem we wstępie, inwestycja na tak dużą skalę zakłóci także rytm życia mieszkańców i przyrody. W czasie budowy będą użyte duże ilości sprzętu, powstanie sieć dróg komunikacyjnych przerywających dotychczasowe szlaki komunikacyjne, staną szpalery słupów energetycznych, powstaną rurociągi naziemne, czasami kanały wodne.

W pobliżu budowy zlokalizowane zapewne będą osiedla mieszkaniowe dla załóg budowlanych. Istotną uciążliwością będzie jednak odczuwanie tzw. „atomowego horroru”, jak opisuje to pan G. Syga w swojej książce „Wolność wyboru czy świr atomowy” z 1989 roku. Im większe miasto i im bliżej sąsiadować będzie z budowaną elektrownią (co oznacza rozleglejsze domniemanie zagrożenia interesów, np. dochodów z tytułu atrakcyjności turystyczno-wypoczynkowej), tym potencjalnie większa będzie liczba, powodowanych obsesyjnym strachem, głosicieli kataklizmu. Ludzie Ci dochodzą do swoich „prawd” emocjonalnie, wspierają się fałszywymi autorytetami, dokumentami i danymi, używanymi w mylącym kontekście. Paradoksalnie, rozdzaj i zasięg kłopotów zależeć będzie nie od

samego faktu dużej budowy, a właśnie od tych ludzi. Powstaje ogromny problem, kiedy w gronie głosicieli „nieszczęścia” znajdą się lokalne autorytety, osoby znane, szanowane, wiarygodne zawodowo, ponieważ skuteczniejsze będzie rozprzestrzenianie się katastroficznych lęków i poczucia zagrożenia. Już dziś typowi przeciwnicy budowy elektrowni jądrowej, nie wywodzący się zwykle z lokalnych środowisk, z uporem powtarzają, że bez względu na realizatorów, na ich intencje, na osiągane rezultaty, jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie. Można zaobserwować jednak, że budzi to coraz większy sprzeciw i protest mieszkańców, którzy widzą w inwestycji nie tylko same wady i uciążliwości, ale przede wszystkim korzyści.


Liczba zatrudnionych osób

Spawacze / ślusarze

4%

60

Cieśle / stolarze

10%

160

Elektromonterzy

18%

290

Specjalność Pracownicy fizyczni

Liczba zatrudnionych osób 1 600

Nadzór robót, kierownicy budowy

80

Personel obsługowy

160

Pracownicy kontroli jakości

40

Zbrojarze

18%

290

Izolerzy

2%

30

Pracownicy dostawców i poddostawców

140

Pracownicy niewykwalifikowani

10%

160

Pracownicy Generalnego Wykonawcy

100

Betoniarze / murarze / tynkarze

2%

30

Pracownicy Inwestora

100

Załoga rozruchowa

60

Mechanicy

3%

50

Operatorzy maszyn / automatycy

8%

130

Malarze

2%

30

Monterzy rurociągów

17%

270

Blacharze

3%

50

Kierowcy pojazdów budowlanych

3%

50

100%

1 600

Suma:

I bardzo dobrze! Każda duża inwestycja to przede wszystkim korzyści, których nie ukrywa się. Nie kwestionujemy przecież wszelkich możliwych niedogodności, a ponieważ lokalizacja elektrowni jądrowej jest realizowaniem interesu całego kraju, to oczywiste jest, że ta część nakładów finansowych, która zawsze bywa przeznaczona na dostosowanie otoczenia do warunków eksploatacji budowanego obiektu, musi być znacznie powiększona dla zrekompensowania uciążliwości. Tak jest na całym świecie i podobnie będzie w Polsce. Nawet w bogatych krajach dzieje się podobnie. Mieszkańcy okolicy wytypowanej lokalizacji elektrowni jądrowej odczują korzyści już w czasie prac przygotowawczych do budowy czy realizacji prac budowlanych. Departament Energii Stanów Zjednoczonych opublikował w 2005 roku dokument “DOE NP2010 Nuclear Power Plant Construction Infrastructure Assessment”, w który podano przybliżoną liczbę osób zatrudnionych na etapie budowy siłowni jądrowej. Okazuje się, że przy budowie elektrowni z jednym blokiem (czyli z jednym reaktorem), pracować będzie nawet 2300 osób, z czego pracownicy budowy stanowić będą ok. 1600 osób! Poza ekipą budowlaną przy przedsięwzięciu obecne będą inne grupy pracowników, odpowiedzialne m.in. za zarządzanie i nadzór, obsługę budowy, a także pracownicy generalnego wykonawcy i inwestora, w tym przyszła załoga ruchowa i remontowa. Część z tych osób będzie rekrutowana do pracy spośród mieszkańców okolic. W tabelach 1 i 2 przedstawiono dokładną strukturę zatrudnienia.

Dozór jądrowy Suma

20 2 300

Ale to nie koniec korzyści. Powstanie bowiem cała infrastruktura niezbędna do funkcjonowania takiej elektrowni. Myślę, że warto przytoczyć przykład jeszcze z poprzedniej „epoki”, opisany we wspomnianej wcześniej książce, kiedy rząd PRL-u wytypował lokalizacje pierwszej siłowni jądrowej w Polsce. Jedną z nich była lokalizacja „Warta” w dawnym województwie pilskim. Lista życzeń władz objęła aż 128 pozycji na łączną sumę blisko ówczesnych 34 miliardów złotych! Co to miało oznaczać dla mieszkańców? – 1000 mieszkań w budownictwie wielorodzinnym, 600 domków jednorodzinnych, mieszkania tzw. hotelowe (pozostające po budowie), dwa hotele miejskie, trzy oczyszczalnie ścieków, dwie kotłownie rejonowe, rozbudowy i modernizacje sieci wodociągowych, cieplnych i kanalizacyjnych, modernizacja układów komunikacyjnych miast, budowę 138 km dróg, modernizację 88 km dróg, dwa dworce PKS, stacje CPN, przystanki dworcowe, 25 km nowej linii kolejowej, szpital rejonowy na 420 miejsc, dwie przychodnie rejonowe, trzy żłobki, siedem przedszkoli, trzy zespoły szkół zawodowych z internatami, halę sportową, krytą pływalnię, przystań żeglarską, miejskie centrum kultury, biblioteki publiczne, dwie poczty, dwie piekarnie, szklarnię,... Można tak jeszcze wymieniać długo, ale warto zwrócić uwagę, że, mimo iż system i ówczesne władze zwykły narzucać obywatelom swoją wolę, często nie przejmując się skutkami, w przypadku budowy elektrowni jądrowej, do sprawy podchodzono poważnie. Zdiagnozowano przede wszystkim potrzeby okolicznej społeczności z zamiarem ich realizacji. Być może dziś skala inwestycji nie będzie tak duża, ale o tym przekonamy się, gdy dojdzie już do wytypowania ostatecznego miejsca pod budowę pierwszej elektrowni jądrowej.

Nie ulega wątpliwości, że w przypadku wyboru danej gminy pojawią się nowe miejsca pracy oraz rynek zamówień dla lokalnych przedsiębiorców, dostarczających różne towary i świadczących usługi. Elektrownia oznacza przecież dodatkowe pieniądze w budżecie gminy z tytułu podatku od nieruchomości, liczone w milionach złotych rocznie! To te środki pozwolą na sfinansowanie wielu lokalnych potrzeb. Udział w podatku od nieruchomości będą miały również sąsiednie gminy. Dzięki tej inwestycji możliwa będzie rozbudowa i utrzymanie infrastruktury drogowej, z której korzystać będą przecież wszyscy mieszkańcy. To nie koniec korzyści finansowych, przyszli pracownicy elektrowni jądrowej będą przecież płacić podatki. Dzięki temu gminy otrzymają dodatkowe pieniądze z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. Nie trzeba się obawiać także spadku ruchu turystycznego. Wręcz przeciwnie, elektrownia jądrowa, jako jedyny taki obiekt w Polsce, będzie wręcz przyciągała turystów. Powstanie Centrum Informacyjno-Edukacyjne, do którego przyjeżdżać będą wycieczki szkolne czy studenckie nawet z całego kraju. Wystarczy spojrzeć na inne kraje. Na przykład w Belgii elektrownia jądrowa Tihange została wybudowana w sąsiedztwie historycznego miasta. Jak się okazuje nie zaobserwowano tam negatywnego wpływu na turystykę. Wycieczki organizowane przez władze elektrowni przyciągają ludzi do miasta, co wpływa na rozwój handlu i usług. Osoby te przyjeżdżają następnie jako turyści na wakacje. Dane statystyczne pokazują, że atrakcje turystyczne przyciągnęły dużą rzeszę zwiedzających: centrum kulturalne odwiedziło 100 tys. osób w roku, basen 130 tys. osób, z kolejki skorzystało 15 tys. osób. Ale oprócz materialnych są i inne korzyści, jakie wniesie do otoczenia obiekt, który nasycony jest najwyższą techniką oraz wszelkie korzyści związane z ożywieniem gospodarczym regionu. Wówczas protesty przeciwników przestaną być bezinteresownym happeningiem. Staną w kolizji z interesami mieszkańców. Nie ulega przecież wątpliwości: będą uciążliwości – będą też korzyści! Bibliografia: [1] na podstawie G. Syga „Wolność wyboru czy świr atomowy”, Koszalin 1989 [2] “DOE NP2010 Nuclear Power Plant Construction Infrastructure Assessment”, Department of Energy, 2005 [3] www.swiadomieoatomie.pl

13

Procent zatrudnionych osób

Specjalność

Tabela 2. Struktura zatrudnienia przy budowie elektrowni jądrowej z jednym blokiem – pracownicy budowy i pozostałe grupy [2]

forum atomowe / numer 3 - 2014

Tabela 1. Struktura zatrudnienia przy budowie elektrowni jądrowej z jednym blokiem – pracownicy budowy [2]


MITY ENERGETYKI JĄDROWEJ_

forum atomowe / numer 3 - 2014

14

Od zawsze transport wiązał się z pewnym ryzykiem. Czy to niedoskonałości technologii (słynne uziemianie najnowszych konstrukcji Boeinga – Dreamlinerów), czy czynniki ludzkie (nieostrożność, zasypianie za kierownicą) lub też nieprzemyślane działania innych uczestników ruchu – czy nie zdarzyło się Wam kilka razy przez przypadek zderzyć z kimś innym podczas np. wychodzenia z koncertu?

- Pojemnik CASTOR do transportu wypalonego paliwa jądrowego (Źródło: Wikipedia)

MIT: ODPADY PROMIENIOTWÓRCZE NIE MOGĄ BYĆ BEZPIECZNIE TRANSPORTOWANE Maciej Zarzycki • m.zarzycki@forumatomowe.org

Bezpieczeństwo transportu to jedno, a bezpieczeństwo niebezpiecznego załadunku to drugie. Zajmijmy się zatem tą drugą kwestią, gdyż z punktu widzenia uwolnienia materiałów promieniotwórczych do środowiska jest ona bardziej niepokojąca. Transport materiałów radioaktywnych odbywa się przy zachowaniu przepisów międzynarodowych, gwarantujących najwyższy poziom bezpieczeństwa. Służą do tego grube i ciężkie pojemniki o masie od 30 do 100 ton. Pojemniki te muszą posiadać specjalne systemy klimatyzacyjne, których zadaniem jest odprowadzanie ciepła odpadowego z wypalonego paliwa. Są one bardzo wytrzymałe i przed użyciem przechodzą szereg tzw. crash testów, czyli testów, mających sprawdzić ich odporność na wszelkiego rodzaju uszkodzenia. I tak zostają one np. zrzucane z kilku metrów na twarde betonowe podłoże, zrzucane na kawałek ostrego metalowego pręta, muszą wytrzymać pożar oraz zanurzenie na dużej głębokości. Transport materiałów radioaktywnych zwykle odbywa się za pomocą pociągów i drogą morską z uwagi na wygodę, koszty oraz gabaryty wspomnianych pojemników. W Wielkiej Brytanii przeprowadzono również „crash test” z pociągiem. Pociąg rozpędzony do 170 km/h wjechał w ciężarówkę, na której był pojemnik na paliwo jądrowe. Lokomotywa została całkowicie zniszczona, a sam pojemnik doznał niewielkich szkód, po których stwierdzono, że przewożone materiały promieniotwórcze w żaden sposób nie mogłyby zagrozić ludziom i środowisku.


CIEKAWE_

MARSJAŃSKI ŁAZIK NAPĘDZANY ENERGIĄ JĄDROWĄ! 15

Zasilanie łazika w energię elektryczną realizowane jest przez radioizotopowy termoelektryczny generator przewidziany do zasilania aparatury wielu misji, ang. Multi-Mission Radioisotope Thermoelectric Generator (MMRTG). Jego “paliwem” jest 4,8 kg dwutlenku plutonu-238. Podczas naturalnego rozpadu promieniotwórczego plutonu wytwarza się ciepło, które jest zamieniane w energię elektryczną. Uzyskany w ten sposób prąd jest wykorzystywany do napędzania łazika.

Aktualnie NASA pracuje nad Advanced Stirling Radioisotope Generator - ASRG - Zaawansowanym generatorem radioizotopowym Stirlinga). To urządzenie ma dostarczać z kilograma plutonu nawet 4-krotnie więcej energii niż obecnie używane generatory. Jednak nie zawsze jest to zaletą. Ciepło niewykorzystane do produkcji energii jest używane do ogrzewania urządzeń wewnątrz łazika. ASRG może być na tyle efektywny, że nie pozostanie wystarczająco dużo ciepła do ogrzania wnętrza pojazdu.

forum atomowe / numer 3 - 2014

Najbardziej zaawansowany łazik marsjański, Curiosity, wylądował na Marsie 6 sierpnia 2012 roku. Mało kto wie, że Curiosity napędzany jest... energią jądrową, a nie jak jego poprzednicy Spirit oraz Opportunity, energią słoneczną.

Krótko mówiąc - to dzięki energi jądrowej Curiosity może działać!

ŹRÓDŁO: NASA

Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie zaprasza ul. Freta 16 • Warszawa www. muzeum-msc.pl


16 forum atomowe / numer 3 - 2014

Promieniowanie X lub inaczej rentgenowskie to fale elektromagnetyczne o bardzo małej długości. Ich zakres rozciąga się od nadfioletu do ok. 10-12 m (dla porównania średnica atomu wodoru wynosi 10-10 m). Im mniejsza jest długość fali, tym promieniowanie rentgenowskie jest bardziej przenikliwe. Promieniowanie X powstaje zawsze podczas hamowania elektrycznie naładowanych cząstek. Urządzenia, które wytwarzają promieniowanie X nazywamy lampami rentgenowskimi (rysunek po prawej). Jest to wysokopróżniowa bańka szklana, w której naprzeciwko siebie umieszczono dwie elektrody: katodę i anodę. Między nimi jest duża różnica potencjałów. Z rozżarzonego włókna katody emitowane są elektrony, które ulegają przyspieszeniu w kierunku anody, uderzają w nią i tracą swą energię kinetyczną. Powstaje przy tym - oprócz ciepła - promieniowanie rentgenowskie.

promieniowanie X KATODA

ANODA

NIOWANIE, IE M O R P IE IW L IK BARDZO PRZEN OKU PRZEZ R 5 9 8 1 W E T Y R ODK NAZWANE , A N E G T N E O R WILHELMA KROMNIE, S , Ę C W Y R K D O Z ZOSTAŁO PRZE NIEM X. PROMIENIOWA

X

E Z C I N M E TAJ E I N A W O I N E I M O PR e j u t n e z in pre

e t s n i E y Młod


przykład już nie klisze, lecz są poniekąd aparatami cyfrowymi: chipy CCD do otrzymania dobrego obrazu potrzebują znacznie mniejszej intensywności promieniowania. Ponadto, dawka do danego narządu jest dopasowywana za pomocą kontroli energii (zmianę napięcia przyspieszającego oraz czasu naświetlania).

X-ray mania Tuż po odkryciu promieniowania X przez Roentgena, informacja ta obiegła natychmiast cały świat. Ludzi szokowała możliwość oglądania kości dłoni, ręki czy nogi. Organizowano nawet specjalne pokazy uliczne. Ludzie szybko popadli w pełnię zachwytu nad nowym, trudnym do wyjaśnienia zjawiskiem, które przyciągało uwagę coraz to większego grona widzów. Panie obawiały się możliwości zobaczenia tego, co kryje się pod ich ubraniem. Tak więc w sklepach, popularna stała się odzież, szczególnie bielizna,

forum atomowe / numer 3 - 2014

Jeszcze w latach pięćdziesiątych prawie nikomu nie przeszkadzało, że promieniowanie rentgenowskie, o znacznie większej energii fotonów niż światło widzialne, może być szkodliwe dla ludzi: na początku XX w. w niektórych sklepach obuwniczych stały nawet aparaty rentgenowskie, aby sprawdzić, czy nowe buty dobrze pasują. Dziś jesteśmy bardziej ostrożni: nowoczesne aparaty rentgenowskie naświetlają często na

17

Ciało ludzkie jest praktycznie przezroczyste dla promieniowania rentgenowskiego. Duże różnice w pochłanianiu tego promieniowania przez związki wapnia (kości), tłuszczu i wody (tkanki „miękkie”) umożliwiają uzyskanie szczegółowych obrazów.

Źródło:

mająca jakoby zapobiec bycia ofiarą podglądaczy korzystających z nowych możliwości, jakie w ich mniemaniu zapewniało promieniowanie X. Powyższa reklama z 1896 roku opublikowana w czasopiśmie “Cosmopolitan” przedstawia lekarstwo na bóle głowy, którym była dawka promieni X (x-rays), mimo że lek ten nie emitował żadnego promieniowania! Ówczesni twórcy reklam często łączyli swoje produkty z promieniami X. Panowała wówczas x-ray mania.

1

(2), pp. 544–55

dioGraphics, 24

e Past." Ra "Scenes from th


forum atomowe / numer 3 - 2014

18

FUNDACJA FORUM ATOMOWE_

MIĘDZYNARODOWE JURY NAGRADZA ATOMOWY AUTOBUS Już po raz dziesiąty European Nuclear Society przyznało nagrodę PIME Award for Communication Excellence dla najlepszej akcji informacyjnej, poświęconej pokojowemu wykorzystaniu energii jądrowej. Tegoroczny konkurs wygrała polska Fundacja FORUM ATOMOWE za projekt „Atomowy Autobus – Mobilne Laboratorium”. Konkurs PIME Award for Communication Excellence organizowany jest od 2005 roku podczas konferencji PIME, poświęconej komunikacji w przemyśle nuklearnym. Tegoroczna edycja odbyła się w Ljubljanie na Słowenii i zgromadziła przedstawicieli wielu krajów. W finale konkursu poza polską reprezentacją znaleźli się w tym roku: EDF z Wielkiej Brytanii, Belgijskie Forum Atomowe, Nuclear Energy

Corporation ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz międzynarodowe przedsiębiorstwo URENCO. Każda organizacja miała możliwość zaprezentowania swojej działalności podczas krótkiego wystąpienia na konferencji oraz na specjalnie przygotowanych stoiskach – tam można było dowiedzieć się więcej na temat finałowych projektów oraz innych przedsięwzięć realizowanych przez zakwalifikowane do konkursu instytucje. Następnie każdy z uczestników konferencji mógł zagłosować na swojego nuklearnego faworyta. W tym roku tytuł zwycięzcy otrzymała Fundacja FORUM ATOMOWE za projekt „Atomowy Autobus – Mobilne Laboratorium”. Akcja edukacyjna „Atomowy Autobus – Mobilne Laboratorium” została doceniona przez

międzynarodową społeczność za efektywność i kreatywność działań. Nagroda PIME potwierdza wysoką jakość merytoryczną oraz profesjonalne podejście wolontariuszy Fundacji do podejmowanych inicjatyw. – Ta nagroda to dla nas duża niespodzianka, ale także znaczące wyróżnienie, które na pewno wzmocni naszą działalność i pozwoli nawiązać międzynarodową współpracę z innymi organizacjami. Mamy nadzieję, że kolejne projekty będą równie ciekawe i doceniane zarówno w Polsce, jak i za granicą – mówi prezes Fundacji, Łukasz Koszuk, który odbierał nagrodę w Ljubljanie. „Atomowy Autobus” to mobilne centrum edukacyjne wyposażone w szereg pomocy dydaktycznych – sprzęt audiowizualny, obiekty i urządzenia demonstracyjne

oraz mini laboratorium atomistyki. Podczas trzech edycji projektu zrealizowanych w latach 2010-2013 „Atomowy Autobus” przejechał ponad 8000 km i odwiedził 36 miast i miejscowości, a w nich: uniwersytety, szkoły i instytucje publiczne. W czasie wszystkich edycji atomowe laboratorium odwiedziło łącznie ponad 10 000 osób. Fundacja FORUM ATOMOWE została utworzona w 2008 roku. Prowadzona jest przez grupę młodych ludzi, połączonych pasją do energetyki jądrowej i chcących dzielić się swoją wiedzą. Celem Fundacji są działania edukacyjne i informacyjne w dziedzinie pokojowego wykorzystania energii jądrowej i promieniotwórczości oraz promocja idei budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.

SPOTKANIA Z ENERGIĄ ATOMOWĄ W WEJHEROWIE I KRAKOWIE W roku szkolnym 2013/2014 rozpoczęliśmy realizację cyklu zajęć dydaktycznych „Spotkania z Energią Atomową”, w ramach którego realizujemy specjalny, dwugodzinny program pt. „poskromiony Atom” przygotowany z myślą o uczniach szkół gimnazjalnych i średnich. Zajęcia dotyczą pokojowe-

go wykorzystania energii jądrowej i promieniotwórczości. W naszych spotkaniach dotychczas wzięło wówczas udział 36 grup szkolnych, w sumie ponad 700 uczniów i nauczycieli. Zgłoś swoją szkołę do udziału w projekcie! Szczegółowe informacje i formularz rejestracyjny na stronie internetowej:

www.forumatomowe.org/spotkania-z-energia-atomowa/


INFOGRAFIKA_

tomografia komputerowa klatki piersiowej 7 mSv

okolice elektrowni jądrowej, roczna dawka 0,001 - 0,005 mSv

roczna dawka od promieniowania naturalnego w Polsce 2,5 mSv

prześwietlenie rentgenowskie klatki piersiowej 0,3 mSv

TYPOWE DAWKI PROMIENIOWANIA JONIZUJĄCEGO lot międzykontynentalny w obie strony 0,03 - 0,06 mSv

mammografia 0,4 mSv

minimalna dawka promieniowania jonizującego związana z ryzykiem wzrostu zachorowalności na nowotwór 100 mSv


PODNOSZENIE KOPUŁY REAKTORA EPR WE FLAMANVILLE NAJWIĘKSZYM DŹWIGIEM NA ŚWIECIE. KOPUŁA ZNAJDOWAŁA SIĘ NA WYSOKOŚCI 128 m. COPYRIGHT© EDF / ALEXIS MORIN I ABIB LAHCENE

A CO, JEŚLI PSTRYKNIESZ WŁĄCZNIK I PRĄDU ELEKTRYCZNEGO NIE BĘDZIE? www.forumatomowe.org

Forum Atomowe, Nr 3 (2014)  

Magazyn popularnonaukowy

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you