Page 18

Kim Pan jest? – Przedsiębiorcą. A dokładnie? – Syndykiem.

Kim Pan jest? – Przedsiębiorcą. A dokładnie? – Syndykiem. Czyli nowe spojrzenie na syndyka, jego kwalifikacje, cele i obowiązki, egzamin na licencję oraz przyszłość i etos tego zawodu - z punktu widzenia już licencjonowanego syndyka. Ostatnie półtora roku przyniosło wiele zmian w charakterze wykonywania funkcji syndyka. Kim jest syndyk? Do niedawna istniał jeszcze spór, co do definicji tej profesji...

D

o października 2007 roku można było jeszcze próbować bronić tezy, że syndyk to nie zawód. Jeśli nie zawód to cóż, powołanie? Misja? Może hobby? Dla dokładniejszego niedookreślenia definicji przyjęto że to „funkcja” - choć słownikowa definicja tego pojęcia określa, że funkcja to powtarzalna, okresowa czynność czy czynności, mające określony cel czy zadania. A jeśli funkcja jest wykonywana przez człowieka powtarzalnie i dla uzyskania dochodu, w dodatku jeszcze z wymogiem stosownych kwalifikacji i podwyższoną starannością (profesjonalizmem) to wszak staje się ta funkcja profesją czyli zawodem.

Mimo ustawy o licencji syndyka – społeczne wyobrażenie zawodu syndyka jest jednak nadal błędne. Syndyk kojarzy się z likwidatorem rozprzedającym majątek w kawałkach, uosobieniem destrukcji, grabarzem zakładów pracy etc.

Cóż tam - było minęło, ustawa o licencji syndyka położyła kres tym sporom konstytuując nowy zawód regulowany (regulowany ustawowo wolny zawód) obłożony wymogiem zdania wszechstronnego państwowego egzaminu kompetencyjnego i uzyskania licencji zawodowej. Dopiero ta „Licencja” uprawnia do wykonywania zawodu syndyka tj. sprawowania rozlicznych funkcji w postępowaniach sądowych, a mianowicie takich jak zarządca przymusowy w postępowaniach zabezpieczających, regulowanych przepisami kpc, zarządca przymusowy w postępowaniach egzekucyjnych wobec przedsiębiorców również regulowanych przepisami procedury cywilnej (funkcje te syndyk wykonuje pod nadzorem sądu cywilnego) oraz oczywiście funkcje nadzorcy sądowego, zarządcy czy syndyka w postępowaniach upadłościowych i naprawczych (pod nadzorem sądów gospodarczych).

Zgodnie z ROZPORZĄDZENIEM MINISTRA GOSPODARKI l PRACY z dnia 8 grudnia 2004 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności dla potrzeb rynku pracy oraz zakresu jej stosowania - syndyk jest w grupie zawodowej wyższej kadry kierowniczej (Prezes, Dyrektor Generalny, Dyrektor Wykonawczy, Syndyk). Nie ma więc wątpliwości, że syndyk jest powołany do zarządzania przedsiębiorstwami w sytuacji kryzysowej - jest menadżerem zarządzania kryzysowego (choć czyni to zawsze w toku egzekucji, czy to uniwersalnej - pod rządami puin, czy generalnej - pod rządami kpc). Cele prowadzonej działalności – to jest egzekucja zobowiązań – mogą powodować skojarzenia syndyka z komornikiem, ale obowiązki zarządzania personelem, majątkiem i nader wszystko „zasada optymalizacji” potwierdzają zasadniczość

16

Część osób uważa, że syndyk to zawód prawniczy tak jak np. komornik (bo zdawać by się mogło, że tym zawodom do siebie najbliżej). A jednak jest inaczej – o czym nie wie, jak się okazuje – nawet bardzo wielu syndyków. Otóż syndykowi bliżej do menedżera niż komornika.

www.izbasyndykow.pl

Fenix PL nr 0  

Numer zerowy czasopisma Fenix PL

Advertisement