Issuu on Google+

B EZPŁATNE

CZASOPISMO

P RAWA I S PRAWIEDLIWOŚCI P OWIATU G ÓROWSKIEGO

F AKTY G ÓROWSKIE Nr 3 25 stycznia 2009

Nakład: 1500 egz.

Niepojęta arogancja wójta Ostatnio coraz częściej słychać o różnych niepokojących sprawach z terenu gminy Niechlów. Jako redakcja pisma, która pisze tylko prawdę, interesujemy się tymi sprawami bo są znamienne i nie pozwalają przejść obok nich do porządku dziennego. Ukazują one bardzo negatywne zjawisko, które zadomowiło się na dobre w Urzędzie Gminy Niechlów. Sprawy, o których mowa przesłaniają całkowicie wszelkie wydarzenia związane z funkcjonowaniem gminy, dlatego że dotyczą bezpośrednio jej mieszkańców i wywołują ożywioną dyskusję. Dla przypomnienia. W 2007 roku jedna z mieszkanek Naratowa w gminie Niechlów – Katarzyna Worwa – zakupiła działkę od gminy w celu wybudowania na niej domu. W związku z tym, że działka znajdowała się dokładnie obok ówczesnej posesji jej nabywczyni, nic nie wskazywało na jakieś nadzwyczajne wydarzenia, które rozegrały się później. Tym bardziej, że kupiona działka była znana od lat. Po spisaniu aktu notarialnego i dokonaniu dodatkowych pomiarów geodezyjnych, okazało się, że w skład działki wchodzi również… przystanek autobusowy. Na dodatek znajduje się on w jedynym dogodnym miejscu dla drogi dojazdowej do działki. Liczne interwencje u wójta gminy Niechlów Jana Głuszko w sprawie rozbiórki przystanku i wytyczenia drogi, nie przyniosły rezultatu. Nie pomogła nawet pozytywna w tej kwestii decyzja Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu, która nakazała wójtowi dro-

Budżet Powiatu Górowskiego na 2009 rok W dniu 14 listopada 2008 roku Zarząd Powiatu w Górze w składzie: Starosta B. Pona, Wicestarosta T. Birecki oraz J. Sowa, S. Mrówka i T. Sibilak, członkowie zarządu – podjął uchwałę w sprawie przedłożenia projektu budżetu powiatu na 2009 rok. 31 grudnia Zarząd przyjął autopoprawki. Oto czego dotyczyły. Zarząd w listopadzie chciał aby Rada upoważniła wysokie gremium do zaciągnięcia zobowiązań do wysokości 6.440.000 zł, a 31 grudnia kwota ta urosła do 10.234.200 zł.

gę wytyczyć. Wójt całkowicie ją zlekceważył chociaż decyzja ta jest dla niego wiążąca. Sfrustrowana właścicielka postanowiła wobec tak niewyobrażalnej reakcji wójta, rozwiązać sprawę inaczej. W tym celu udała się do r enom ow a n e j kancelarii adwokackiej, aby zasięgnąć informacji na temat dalszych możliwości działania. Po z a s t a n owieniu, adwokat bez zawahania stwierdził, że sprawa jest na tyle prosta i ewidentna, że można z powodzeniem wystąpić na drogę sądową. Wcześniej jednak skierował liczne pisma do wójta Guszko, wzywające go do dostosowania się do decyzji Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei i wyznaczające mu kolejne terminy na likwidację lub przeniesienie przystanku. c.d. - s. 2 > Pieniądze te (10 mln) potrzebne są „na sfinansowanie wydatków związanych z realizacją zadań wynikających z wieloletniego planu inwestycyjnego”. W tym miejscu wypada przedstawić Państwu ten plan. Nakłady finansowe w roku 2009 to: środki własne budżetu na remont dróg powiatowych – 615.000 zł; zakupy inwestycyjne – 330.000 zł; okablowanie Starostwa – 74.000 zł; modernizacja dachu Starostwa – 130.000 zł; zakupy inwestycyjne Centrum Kształcenia Praktycznego i Ustawicznego 160.000 zł. Razem 1.309.000 zł. Natomiast nakłady na rok 2010: środki własne Powiatu – 0 zł! W dalszej części uchwały, Zarząd zmniejszył limit zobowiązań z tytułu zaciągniętych kredytów i pożyczek emitowanych papierów wartościowych z wysokości 3.500.000 zł (14 listopada) do 2.000.000 zł.

Pozostawił jednak upoważnienie do zaciągnięcia zobowiązań do wysokości 1.500.000 zł na pokrycie przejściowego deficytu budżetowego powiatu. Planowane dochody Powiatu na 2009 rok to kwota 38.342.345 zł, a wydatki stanowią 38.042.345 zł. Jednak nie wszyscy będą wydawać na poziomie roku 2008. Dla przykładu budżet Liceum Ogólnokształcącego w roku 2008 wynosił blisko 2,6 mln zł, a w 2009 jego wysokość to tylko 1,8 mln zł (dotyczy to działu 80120 budżetu). Na publiczne drogi powiatowe w roku 2008 przeznaczono 2.391.661zł, natomiast w roku 2009 już tylko 1.710.640 zł. Dzisiaj już widać, że zima nie wzięła założeń do budżetu za obowiązujące. Zarząd Powiatu podobnie jak z drogami powiatowymi obszedł się z oświatą i pomocą społeczną. Zgodnie z działem 801 budżetu zatytułowanym Oświata i Wychowanie, w roku 2008 wydatki wynosiły 11.883.574 zł, a w roku 2009 będą wynosić tylko 8.373.271 zł. Aby dobrze porównać kwoty przeznaczone dla szkół, należy wziąć pod uwagę fakt, że w 2008 r. blisko 1,5 mln zł to kwota na termomodernizację Zespołu Szkół oraz fakt, że Minister Edukacji Narodowej wprowadził regulację płac w sferze oświatowej. Pomoc społeczna natomiast w ubiegłym roku stanowiła 2.906.424 zł, a obecnie to prawie 200.000 zł mniej. Należy sobie zadać pytanie dlaczego zrobiono aż takie cięcia w budżecie powiatu i dlaczego nie wszędzie. Odpowiedź jest prosta. Zarząd Powiatu od dwóch lat realizuje program który można określić jednym słowem „KREDYT”. Wiadomym jest, że kredyty trzeba spłacać. Wzrasta kwota obsługi długu publicznego, wzrastają kwoty wydawane na poręczenia i gwarancje udzielone szpitalowi, wzrasta kwota wydatkowana na administrację, tu następują kolejne zatrudnienia (znajomych królika). Budżet teoretycznie równoważy dochody z wydatkami, ale papier przecież wszystko przyjmie. Jaki więc czeka nas rok budżetowy 2009? Życie zweryfikuje przedstawione Radzie Powiatu założenia budżetu. Wciąż pozostają nie rozwiązane problemy przed jakimi od dłuższego czasu stoi powiat tj. Szpital, odszkodowanie za wysypisko w Rudnej, zbyt małe środki finansowe na oświatę, a ostatnio usłyszeliśmy o zamiarach likwidacji sądu.

!!! U NAS ZNAJDZIESZ TYLKO PRAWDĘ !!! Create PDF files without this message by purchasing novaPDF printer (http://www.novapdf.com)

c.d. - s. 3 >


F AKTY G ÓROWSKIE Żałobne świętowanie 10-lecia powiatu 1 grudnia 2008 roku władze powiatu górowskiego świętowały 10-lecie jego powstania. Na uroczystość przybyły zacne osobistości w postaci byłych starostów i radnych, władz o śc i e n ny c h pow i a tów , sze f a prokuratury w Głogowie oraz parlamentarzysty z PO. Zabrakło tylko samych mieszkańców, których nawet nie poinformowano o uroczystości. Informacja o zamiarze świętowania rozchodziła się pocztą pantoflową. Oficjalne zaproszenia dostali tylko ci, którzy pełnią lub pełnili określone funkcje w powiecie, a więc starostowie i radni. Zaproszenia dodarły również do obecnych starostów sąsiednich powiatów i parlamentarzysty z PO. Bardzo znaczące słowa w swym przemówieniu wypowiedziała Starosta Beata Pona, która chwaląc osiągnięcia powiatu zaznaczyła, że „Wiele było błędów, ale sukcesów też było sporo. Jednak dzisiaj świętujemy same sukcesy, nie mówimy natomiast o niepowodzeniach”. Sęk jednak w tym, że niepowodzeń jest znacznie więcej niż sukcesów, a na dodatek większość z nich powstało za panowania obecnego zarządu powiatu. Przypomnieć wystarczy chociażby o zaciągniętym w lipcu zeszłego roku 12 milionowym, skonsumowanym już kredycie, którego spłata do roku 2038 wraz z odsetkami wyniesie ponad 20 milionów zł, a więc jednoroczny budżet powiatu! Fakt ten jest tak przygniatający, że w tym momencie sukcesów już praktycznie

nie widać. Ze względu na tragiczną ocenę dwóch ostatnich lat zarządu powiatu ze Starostą Beatą Pona na czele oraz brak zaproszeń dla mieszkańców powiatu górowskiego na uroczystość 10-lecia, radni opozycyjni: Kazimierz Bogucki, Marek Hołtra, Grażyna Zygan-Zeid i Jan Kalinowski oraz pierwszy Starosta Górowski Leszek Darłak – w proteście nie uczestniczyli w obchodach. Nieobecny był również były Starosta Sławomir Rutecki.

(Red.)

Niepojęta arogancja wójta > dokończenie ze s. 1 Niestety i to nie pomogło. Wójt bowiem całkowicie zignorował wymienione w pismach groźby sankcji wystąpienia do sądu. Niebawem ruszy w sądzie proces o ustanowienie drogi koniecznej, gdyż działka obecnie obciążona jest wadą prawną. Katarzyna Worwa powiedziała naszej redakcji, że będzie walczyć z gminą do skutku: - Nie dam się zastraszyć. Będę walczyć w tej sprawie do samego końca. Dość już arogancji i nieudolności tego wójta. Sprawa z moją działką jest do wygrania. I ja ją wygram. Sprawa ta jak doskonale Państwo wiecie, nie jest jedyną na terenie gminy Niechlów. W pierwszym numerze Faktów Górowskich pisaliśmy o sprawie zasypanego stawu (również w Naratowie), w toku której wójt Głuszko ukarany został grzywną w kwocie 2 tys. zł przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, za niedopełnienie należy-

2 tych obowiązków. Arogancja i buta kształtuje się tu na identycznym poziomie jak w przypadku sprawy z przystankiem autobusowym. Wójt pomimo wymierzenia grzywny przez Sąd oraz kilku wręcz miażdżących decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy, całkowicie podważających jego działania, nie przejawia jakiejś specjalnej chęci załatwienia sprawy w normalny, przyjazny sposób. Jednak ze zgromadzonych po dwóch latach dokumentów, jednoznacznie wynika, że wójt nie ma już żadnej „drogi ucieczki”. Nie mniej jednak organizuje ostatnio zebrania wiejskie gdzie tłumaczy się ze swojej nieudolności i lenistwa, oskarżając wszystkich tych, którym zależy na prawdzie. Można tylko przypuszczać ile na terenie gminy jest podobnych, niewyjaśnionych i zaniedbanych przez ostatnie kilkanaście lat spraw. Jak widać, metoda sprawowania władzy przez wójta Jana Głuszko jest metodą dość zadziwiającą. Osobiście z jednej strony ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, w której wójt wybrany w wolnych wyborach przez społeczeństwo, nie potrafi i nie chce z tym społeczeństwem współpracować dla dobra gminy. Z drugiej jednak strony z takim właśnie przypadkiem mamy tu do czynienia. Zastanawiające jest dlaczego tak się dzieje? Czy to tylko tzw. niebezpieczna rutyna w działaniu czy trwała PSL-owska mentalność. Naprawdę dziwi takie podejście władzy do obywatela ponieważ na tym cierpią nie tylko relacje obywatel-władza, ale przez to ogólny wizerunek całej gminy. Oczywiście wrócimy jeszcze do tych dwóch spraw jak tylko ruszy ich dalszy ciąg. Ponadto wciąż wypatrujemy nowych objawów arogancji wójta gminy Niechlów.

Marek Zagrobelny

R Z życia ady Powiatu We wrześniu 2007 roku, Komisja Rewizyjna Rady Powiatu Górowskiego, której wówczas byłem członkiem, wystąpiła z prośbą do Prokuratury Rejonowej w Głogowie o zbadanie wydawania oraz finansowania przez Starostwo Powiatowe w Górze czasopism ŻYCIE POWIATU oraz BIULETYN REGIONALNY. W trakcie kontroli stwierdzono bowiem po zasięgnięciu opinii radcy prawnego, że oba czasopisma wydawane są niezgodnie z ustawą Prawo prasowe. Mało tego, prezesem stowarzyszenia wydającego BIULETYN REGIONALNY była Pani Beata Pona – Starosta Górowski. Fakt ten jest o tyle bulwersujący, że z mocy ustawy to właśnie starosta pełni funkcję kontrolną nad stowarzyszeniami z terenu powiatu. Tym samym więc, Pani Starosta Beata Pona kontrolowała Panią Prezes Stowarzyszenia Beatę Ponę. Ponadto głosowała jako przewodnicząca zarządu powiatu za dofinansowaniem swojego czasopisma kwotą 2 tys. zł + VAT miesięcznie, jak również prowadziła między sobą korespondencję. Nieprawidłowości w tym temacie jest znacznie więcej i gdyby chcieć Państwu

przedstawić je wszystkie, zabrakło by miejsca w tym wydaniu Faktów. Dlatego w tym momencie pragnę ustosunkować się do działań prokuratury. Otóż w związku z panującą w tej kwestii ciszą, w lipcu 2008 roku, a więc po 10 miesiącach, na sesji Rady Powiatu złożyłem interpelację, chcąc dowiedzieć się na jakim etapie jest postępowanie prokuratorskie. Odpowiedzi na tę interpelację nie otrzymałem, dlatego niemal 3 miesiące później ponowiłem interpelację, na którą otrzymałem odpowiedź, że Pani Starosta wystąpiła do Prokuratury Rejonowej w Głogowie w tej sprawie, lecz po 3 miesiącach, nadal brak odpowiedzi. Mając powyższe na uwadze, 15 października 2008 r. osobiście wystąpiłem z tym pytaniem do prokuratury, na co 29 października 2008 r. otrzymałem odpowiedź, że Pan Prokurator podziela moją krytyczną ocenę sposobu pracy osoby zatrudnionej w prokuraturze, i że przeprowadził z tą osobą „ostrą rozmowę dyscyplinującą”, ale w interesującej mnie sprawie powinienem zwrócić się do Prokuratury Rejonowej w Lubinie, której tę sprawę przekazano. Kierując się powyższą sugestią, zostało skierowane pytanie do w/w prokuratury, która pismem z dnia 17 listopada 2008 r.

informuje, iż w dniu 7 marca 2008 r., przekazała powyższą sprawę według właściwości do Prokuratury Rejonowej w Głogowie. Koniec kropka. Czy po przedstawieniu powyższych faktów coś Państwo z tego rozumiecie? Chyba nie, bo ja również nic z tego nie rozumiem. Składając interpelację miałem nadzieję na poważne potraktowanie zarówno przez starostwo jaki i prokuraturę. Miałem nadzieję, że dowiem się na jakim etapie jest postępowanie w sprawie publicznych przecież pieniędzy. Okazało się, że tak jak wielu uczciwych obywateli naszego kraju, jestem po prostu naiwny bo w tej chwili nie dość, że nie wiem na jakim etapie jest postępowanie, to jeszcze nie wiem kto je prowadzi i czy ktoś prowadzi je w ogóle. Jaki z tego wniosek? Ano taki, że nie warto być uczciwym. Że jeśli prokuraturze w tej ewidentnej, prostej sprawie na przestrzeni 18 miesięcy nie udało się nic dokonać, jeśli tego typu instytucje jak starostwo powiatowe czy prokuratura mijają się z prawdą, to na kim ma się wzorować zwykły obywatel?

Kazimierz Bogucki Radny Rady Powiatu Górowskiego

Create PDF files without this message by purchasing novaPDF printer (http://www.novapdf.com)


F AKTY G ÓROWSKIE Dzień powszedni emeryta - Nie wesołe jest życie staruszka Emerytów jest ok. 10 mln osób. Emerytura to świadczenie pieniężne mające służyć jako zabezpieczenie bytu na starość dla osób, które ze względu na wiek nie posiadają zdolności do pracy zarobkowej. System emerytalny oparty jest na tzw. Umowie Pokoleniowej, czy umowa jest dotrzymywana musicie Państwo sami ocenić. Przyjmijmy iż średnio składka ubezpieczeniowa wynosi 244 PLN. Lokując to na lokacie, przyjmując średnią stopę oprocentowania na przestrzeni lat równą 4,5%, w stosunku rocznym po 40 latach uzbieramy 340000,00 PLN, z samych odsetek mamy miesięcznie ok. 1230,00PLN. Co dzieje się z resztą? Przeciętny Polak ponosi stratę kilkunastu tysięcy zł, które wyparowują jak kamfora. Emerytom się wmawia iż inni muszą pracować na ich świadczenia. Przez całe życie płacili składki i podatki, a później od tych świadczeń, kiedy pieniądze są najbardziej potrzebne znowu są zabierane na podatki i składki. Podatki od rent i emerytur zostały wprowadzone w 1992r. Osoby które brały czynny udział w realizacji tej ustawy nadal politycznie są aktywne i głośno krzyczą cze-

3

go to nie zrobiły dla polskiego społeczeństwa. Ostatnia waloryzacja emerytalna to 6,4%. To zaledwie 30,00-80,00 PLN. Jak to się ma przy podwyżkach w rządzie 500,00600,00 PLN. Przez ostatni rok ceny wzrosły o 20 %, a co za tym idzie utrzymywanie gospodarstwa domowego również. W skrajnym ubóstwie żyje ok. 2,5 mln osób, ubóstwem zagrożonych jest aż 28% dzieci. Polska zajmuje czołowe miejsce w UE w rankingach ubóstwa. Polscy emeryci z przerażeniem patrzą na podwyżki energii i gazu. Podwyżki te maja sięgnąć w najbliższym czasie 100%. Nie mają środków na opłacenie czynszów. Oszczędzają na wszystkim na jedzeniu, lekach i środkach higieny. A co ze służbą zdrowia? Czy emeryt może korzystać ze swoich praw tak jak przewiduje Konstytucja? Czy może korzystać z wypracowanych świadczeń, wybierać lekarza, jednostkę medyczna, kupować leki (niezbędne do dalszego funkcjonowania)? Czwarte przykazanie mówi „czcij ojca swego i matkę swoja”. Miarą dobrobytu Państwa jest status socjalny naszych rodziców. Dziś media pokazują jakie to kolacje wigilijne przygotowano dla biednych, bezdomnych by mogli się najeść. Ci ludzie kiedyś mieli dom, rodzinę, pracę ale zostali oszukani przez system i polityków. Promowanie tego typu akcji jest uwłaczające, żyjemy w kraju o tak wysokiej kul-

Pani Starosta wciąż wierzy w cuda Chociaż prywatyzacyjna reforma służby zdrowia rządu Donalda Tuska spaliła na panewkach, Starosta Beata Pona wciąż wierzy, że rząd oddłuży górowski szpital. Przypomnijmy. W listopadzie Prezydent RP Lech Kaczyński zawetował trzy spośród sześciu ustaw tzw. pakietu zdrowotnego autorstwa Minister Zdrowia Ewy Kopacz (PO): ustawę o przekształceniu zozów w spółki, ustawę o pracownikach zozów oraz ustawę wprowadzającą reformę służby zdrowia. Weto Prezydenta następnie przyjął Sejm. Oznacza to, że zapowiadana prywatyzacja służby zdrowia, nie wejdzie w życie. Prezydent argumentował swoją decyzję tym, że życie ludzkie nie jest towarem i że nie dopuści do tego aby prywatyzować szpitale. Zawetowana przez Prezydenta ustawa o przekształceniu zoz-ów w spółki, teoretycznie zakładała umorzenie zobowiązań publicznoprawnych przekształcającym się, zadłużonym zoz-om. Ale tylko teoretycznie. W praktyce absolutnie nie oznaczałoby to automatycznego umorzenia długów z mocy prawa. Ustawa zakładała w pierwszej kolejności przydzielenie poszczególnych szpitali do trzech grup, ze względu na wielkość zadłużenia. Te szpitale, które posiadają zadłużenie najmniejsze, miały być przydzielone do grupy A, w której miałyby największe szanse na oddłużenie. Szpitale z tzw. średnim zadłużeniem przydzielono by do grupy B, a te najbardziej zadłużone do ostatniej grupy C, która gwarantowała praktycznie znikome szanse na oddłużenie. Już jesienią było wiadomo, że górow-

ski szpital na pewno zostanie wciągnięty do ostatniej grupy C. Podczas jednej z sesji Rady Powiatu Górowskiego mówiła o tym sama Starosta Beata Pona. Jednak Pani Starosta do dnia dzisiejszego wierzy, że nastąpi cud i rząd szpital oddłuży, mimo nieistniejącego już pakietu zdrowotnego i tak nie dającego gwarancji oddłużenia. Z udzielonej dla Radia Elka w dniu 2 stycznia tego roku wypowiedzi Starosty wynika, że władze powiatu „na razie czekają jakie konkretne propozycje przedstawi rząd”. Rząd przedstawił już swe propozycje, które nie były konkretne, więc zawetował je Prezydent RP, a Sejm przyjął weto. Na co w takim razie nadal czeka Pani Starosta Beata Pona? Wygląda na to, że na likwidację szpitala i powiatu. Czekanie bowiem, to stagnacja, brak rozwoju szpitala, to niezrealizowanie programu dostosowawczego. Czekanie to nie występowanie przez szpital po środki unijne, to dalsze finansowanie komornika. Jednocześnie Pani Starosta publicznie szczyci się, że z 12 milionowego kredytu (zaciągniętego w lipcu 2008) spłacono zobowiązania wobec wierzycieli cywilnych, nie płacąc przy tym ZUS-u pracownikom – co kwalifikuje się na postępowanie karnoskarbowe.

(Red.)

turze, myśli społecznej, gdzie zapewnienie standardów funkcjonowania społeczeństwa winne być nadrzędną rolą Państwa. Emeryci oczekują dorównania poziomu życia do standardów europejskich, wypłat emerytur na poziomie min 65% pensji, dodatkowo wypłaty 13. Emeryci, którzy pobierają świadczenie emerytalne poniżej średniej winni dostać wyrównanie bez względu na okres przyznania emerytury i wiek, dodatków socjalnych z chwila zaistnienia pogorszenia warunków bytowych. Z chwila odejścia współmałżonka ½ dożywotniej wypłaty z jego świadczeń. Podwyższenia poziomu usług medycznych. Wprowadzenie wyboru przejścia na emeryturę pomiędzy 57 a 65 rokiem życia. Na dzień dzisiejszy projekty ustaw reformujących system emerytalny przewidują rozwiązania niesprawiedliwe i krzywdzące. Jako iż świadomość wiedzy i praw obowiązujących jest mała, prosimy osoby poszkodowane przez firmy, instytucje, osoby trzecie, o zgłaszanie swoich problemów pod numer telefonu (0) 508 931 753. Może znajdą się rozwiązania. Dotyczy też osób zmarłych gdzie nie zostały przeprowadzone postępowania spadkowe, a rodzinie są należne środki. I Ty zostaniesz emerytem.

Dariusz Wysokiński

Budżet Powiatu Górowskiego na 2009 rok > dokończenie ze s. 1 Przyjęta przez Zarząd Powiatu filozofia odkładania działań naprawczych w czasie, zaciągania kredytów i liczenia na cud, stanowi zagrożenie dla jego bytu. Dobrze aby ten oczywisty fakt dotarł do członków Zarządu i ojca koalicji Władysława Stanisławskiego, czego Państwu i sobie w nowym 2009 roku życzę. Marek Hołtra radny opozycji w Radzie Powiatu Górowskiego

B EZPŁA TNE

C ZA S O PI S MO

P RA WA I S PRA WI EDLI WO Ś CI P O WI A TU G Ó RO WS KI EGO

F AKTY G ÓROWSKIE

Redaktor naczelny i wydawca: Marek Zagrobelny e-mail: fakty.gorowskie@wp.pl Nakład: 1500 egzemplarzy

Create PDF files without this message by purchasing novaPDF printer (http://www.novapdf.com)


F AKTY G ÓROWSKIE

Na marginesie…

+ cytat miesiąca +

„Byłem w ZOMO, byłem w ORMO, teraz jestem za Platformą”

W Internecie znajduje się wiele ciekawych stron. Jedną z nich jest www.TUSKWATCH.pl. Witryna ukazuje konsekwencje i skutki rządów PO i PSL oraz jak brzmi jej przesłanie: Obserwuje jak Polska zmienia się w drugą Irlandię. Można na niej znaleźć ciekawe artykuły związane z obietnicami i niezrealizowanym programem Platformy Obywatelskiej jak również śmieszne zdjęcia, filmy oraz zadziwiające wypowiedzi polityków PO, a także sondaże i internetowe czasopismo Sun of Peru.

Pomoc państwa na kolejne 4 lata Tuż przed końcem 2008 roku, weszła w życie nowelizacja ustawy o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych oraz udzielania premii gwarancyjnych. Ustawa dotyczy ponad 100 tys. lokatorów w Polsce posiadających tzw. mieszkania lokatorskie głównie w spółdzielniach mieszkaniowych. W samej Górze dotyczy to prawie 300-tu rodzin. W 2007 roku gdy Sejm nowelizował ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych, a w szczególności zapisy o wykupie mieszkań lokatorskich za tzw. przysłowiową złotówkę, lokatorzy mieli nadzieję, że w końcu uda im się uzyskać prawo własności do swoich od lat spłacanych mieszkań. Jednak ustawa w tej kwestii nie była zbyt dobrze przygotowana i w rezultacie okazało się, że większość osób jednak nie może mieszkań wykupić, głównie z powodu nie zawarcia w ustawie zapisu o umorzeniu odsetek budżetowych. Ponadto w grudniu zeszłego roku, wykup mieszkań na mocy tej ustawy został na wniosek posłów SLD uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z konstytucją. Wywołało to radość ogólnopolskich związków spółdzielni mieszkaniowych, ale przede wszystkim prezesów spółdzielni szczególnie w małych miastach, którzy bojąc się zakładania przez lokatorów wspólnot mieszkanio-

4

wych, wykup ten blokowali jak tylko mogli. W takiej sytuacji osoby wciąż posiadające mieszkania lokatorskie, nadal mogą je wykupić na dotychczasowych zasadach, a więc po spłacie nominalnej wartości mieszkania ustalonej przed denominacją i obniżonej o wartość dokonanych spłat. Dodatkowo należy spłacić całą kwotę kredytu, która na dzień dzisiejszy jest już niewielka. Po dokonaniu tych czynności państwo umorzy wtedy 70% odsetek wobec budżetu, które bez umorzenia na dzień dzisiejszy idą w dziesiątki tysięcy złotych. Przykładowo w Górze, wykup mieszkania na tych zasadach zwykle nie przekroczy kwoty 20 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że kwota ta musi zostać wpłacona jednorazowo i nie można jej rozłożyć na raty. Ustawa obowiązuje do końca 2012 roku. O wypłacie premii gwarancyjnej związanej z posiadaniem tzw. starej książeczki mieszkaniowej, w kolejnym numerze Faktów Górowskich.

Generał Kiszczak spowiada się. Postanowił m.in. wyjawić kulisy werbowania przez Służby Bezpieczeństwa, a przy okazji zrehabilitować kapusiów w oczach społeczeństwa, twierdząc, że lojalki to często zwykła ściema. Rzeczywiście takie wyznania z ust człowieka oskarżonego o pacyfikację kopalni „Wujek” (przy okazji, małomównego w tym temacie) są wiarygodne Są różne sposoby witania Nowego Roku. Jedni świętują, inni idą spać z kurami, niewiele przejmując się tym faktem. Rosja na przykład bawi się przednio i z tej okazji postanowiła podtrzymać „coroczną – noworoczną” tradycję i zakręciła kurki z gazem Ukrainie. Ehh, Nowy Rok….. Rosja zakręciła kurki z gazem, co jest jak zwykle niewątpliwym sygnałem, że ceny gazu wzrosną; zapowiedziano podwyżki wody, prądu, produktów przemysłowych i spożywczych; złotówka słaba, że Az przykro, funt brytyjski to samo, a co się z tym wiąże praca na wyspach coraz mniej opłacalna… Ale za to marzenie premiera Tuska się spełniło. Polacy wracają do Polski z emigracji za jego rządów!! Szkoda, że tej Irlandii jak nie było, tak nie ma, i na zmianę się nie zapowiada.

A tak już całkiem na marginesie i z zupełnie innej beczki chciałabym podzielić się spostrzeżeniami na temat alfy i omegi, stróża polskiego porządku prawnego, Trybunału Konstytucyjnego. Z definicji, TK jest ciałem niezależnym i apolitycznym. W każdym razie być powinien. Tylko jak to się ma do rzeczywistości? Wszak członkowie TK są wybierani z klucza partyjnego, to po pierwsze, a po drugie każdy jest bardziej prawy, albo bardziej lewy. Ale TK jest apolityczny, tak im dopomóż Bóg.

Marek Zagrobelny

!!! U NAS ZNAJDZIESZ TYLKO PRAWDĘ !!! Create PDF files without this message by purchasing novaPDF printer (http://www.novapdf.com)

DiCho


Fakty Górowskie3