Page 1

Maj/ Czerwiec 2018

GRILL & WINO


Odświeżamy

nasze regały

Twój wybór wina będzie jeszcze łatwiejszy! Picie wina i jego wybór mają być czystą przyjemnością. Wiemy, że sięgasz po wino w  ramach konkretnej okazji, dlatego na naszych regałach czekają na Ciebie specjalnie oznaczone butelki z kategorii: na randkę, na prezent, do relaksu, z przyjaciółmi i oczywiście – do posiłku. Aby jeszcze bardziej ułatwić Ci wybór idealnej butelki, przy wybranych etykietach z cenami dodaliśmy nowe informacje – oprócz wyraźnie widocznej nazwy wina i  okazji, widnieją tu kluczowe informacje o danym winie. Lubisz odkrywać nowe smaki? Na odświeżonej półce znajdziesz oznaczone zupełne nowości. Żyjesz w zgodzie z naturą? Na regale czekają na Ciebie wyraźnie opisane wina bio i wegańskie. Dopasuj wino do swoich potrzeb! Cenisz dobre wino w dobrej cenie? Na regale w strefie promocyjnej znajdziesz wina w niższych cenach – sprawdź sezonowe okazje i  wytrawne nowości. W  okresie grillowym polecamy wybór win idealnych do potraw z rusztu – kolekcja „Idealne na grilla” to niezbędnik w tym sezonie.

WINO

OŚĆ NOW

Certyfi

kat

NG

IC FARMI

ORGAN


SPIS TREŚCI

12

WYTRAWNY POJEDYNEK Grillowe przepisy Basi Stareckiej i Piotra Bruś-Klepackiego

22

12 24

KONKURS Wygraj jeden z 200 zestawów na grilla!

GRILLOWY ZIELNIK Przegląd ziół do potraw z rusztu

26

WERANDA Wywiad z Janem Ponińskim

30

DRINKI Z WINEM Przepisy na rześkie koktajle

26 42

35

KURS WIEDZY O WINIE Portugalia tropem wina

42

GRILLOWANIE Pomysły na relaks z winem

Nr 18

grill & wino

3


Otwieramy sezon na grilla!

Rześki grejpfrutowy napój o intensywnym aromacie owoców. W wersji schłodzonej będzie idealnym dopełnieniem wiosennego grillowania. Wypróbuj go z rybami, owocami morza albo lekkimi sałatkami.

O’Freesh Francja

18,99 zł​ różowe półsłodkie


Doskonały wybór wina na każdą okazję Sezon grillowy trwa! Nic tak nie łączy bliskich, jak wspólne ucztowanie przy rozpalonym ruszcie, aromacie pieczonego mięsa i dopełniającym całości – ulubionym winie. Ten numer magazynu w całości poświęcamy właśnie grillowi – w specjalnym wydaniu znajdziecie selekcję win, które sprawdzą się doskonale w sezonowym menu. O to, co pojawi się na Waszym ruszcie, zadbał kulinarny duet: blogerka i dziennikarka Basia Starecka i jej mąż Piotr Bruś-Klepacki, profesjonalny kucharz. Bohaterowie naszego wytrawnego pojedynku przedstawiają różne podejścia do gotowania – u Piotra królują klasyczne mięsa, u Basi – lekkie i nieco eksperymentalne dania. Oboje w swoich przepisach udowadniają, że grill to także krewetki, warzywa i soczyste owoce. Do tych potraw dobraliśmy wina z naszej kolekcji – wypróbujcie te duety podczas domowego grillowania. Zadbaliśmy też o dobre towarzystwo dla samego wina – sięgnijcie po zioła z naszego grillowego zielnika i przekonajcie się, z jakimi winami lubi się tymianek czy mięta. Przy grillu przyda się też trochę orzeźwienia, a to zapewnią koktajle na bazie wina. Sprawdźcie szybkie przepisy na wytrawne drinki. Żeby jeszcze bardziej umilić Wam grillowanie w gronie najbliższych, przygotowaliśmy zmiany na naszym regale – szukajcie tu nowych etykiet z oznaczeniami winnych nowości, win bio i butelek idealnych na grilla. Dzięki temu jeszcze łatwiej i szybciej wybierzecie wino dopasowane do swoich potrzeb. To nie wszystko. Mamy też dla Was konkurs, w którym możecie wygrać stylowy fartuch kuchenny i zestaw win z naszej kolekcji. Życzymy wytrawnego relaksu przy grillu!

Zespół Faktorii Win Grupa Eurocash ul. Wiśniowa 11 62-052 Komorniki www.eurocash.pl Wydawca

Koordynator projektu

Zdjęcia

Futu Creative

Anna Garbacz

Łukasz Smudziński /dinnershowstudio

ul. Chopina 5a/6 00-559 Warszawa

Dyrektor kreatywny

SINIOR

www.futucreative.com

Wojtek Ponikowski

Łukasz Wajszczyk Bernard Hołdys

Dyrektor artystyczny Zuzanna Trybulska Kierownictwo projektu

Nr 18

Paulina Olechno

Redakcja

Współpraca

Paulina Wardak

Marika Krystman

Justyna Saciuk

grill & wino

5


6

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Tandem kulinarny Basia Starecka jest dziennikarką, podróżniczką i blogerką, Piotr Bruś-Klepacki – zawodowym kucharzem. Co ich łączy? Dużo miłości: do siebie i do jedzenia. Nam opowiadają o tym, co najbardziej lubią mieć na talerzu i w kieliszku. Otwieramy dobre wino i wyruszamy w kulinarną podróż tropem smaków. Rozmawia: Marika Krystman

Które z was dyryguje w domowej kuchni? I co się dzieje, jeśli dojdzie do kulinarnego pojedynku – jak razem działacie w swoim kuchennym królestwie? Basia: Często gotujemy oddzielnie, ale w tym samym czasie. Albo umawiamy się na wspólną bazę, np. kaszę jaglaną na śniadanie, którą doprawiamy po swojemu. Piotr doda do niej jajo sadzone i pochlapie je srirachą, a ja nie łączę produktów skrobiowych z białkiem, więc tę kaszę zjem raczej z orzechami, świeżymi ziołami, kardamonem, cynamonem, łyżką pasty sezamowej tahini i owocami.

Zdjęcia: Łukasz Smudziński / dinnershowstudio

Piotr: Niedawno wróciliśmy z Sycylii, gdzie jedliśmy dania będące połączeniem kuchni włoskiej i tunezyjskiej. W Mazara del Vallo próbowaliśmy na przykład kuskusu z białą kapustą, ziemniakami, pomidorami, marchewkami, oliwkami, kaparami i miętą. Odtworzyłem to danie po powrocie – ugotowałem wielki gar i zjadamy jego zawartość od trzech dni, różnie to sobie doprawiając. Basia: Mamy odmienne podejścia, ale bardzo lubimy razem gotować i często spotykamy się przy wielkim blacie w naszej słonecznej kuchni. Tak naprawdę żyjemy głównie w kuchni, rzadko używamy reszty mieszkania (śmiech). Kiedy już oboje się tu znajdziemy, Piotr gotuje klasycznie, dokładnie dobiera poszczególne składniki potrawy i odpowiednie dla nich techniki, trzyma się uświęconych kucharskich reguł. Ja ich nie respektuję, bo nie są dla mnie aż tak istotne. Wtedy Piotr milczy, odwraca głowę lub wtrąca: „to się robi inaczej” (śmiech). Na szczęście już tyle lat stoimy razem przy tym blacie, że nauczył się mi odpuszczać. Macie kompletnie inne podejście do jedzenia – mówicie o sobie, że Piotr to konserwatysta, a Basia – eksperymentatorka. Co dokładnie macie na myśli?

Nr 18

Basia: Nie lubię stać długo przy garnkach, więc gotuję szybko, ale zawsze dużą uwagę zwracam na smak i estetykę potraw. Używam dużo warzyw, ziół i przypraw, mieszam ze sobą różne kuchnie świata. Mój posiłek musi być kolorowy i apetyczny – nawet, a może przede wszystkim – jeśli gotuję tylko dla siebie. Bardzo lubię najpierw nasycać się jego widokiem, a potem dopiero jeść. Piotrek podchodzi z rezerwą do moich połączeń smakowych, ale często wyjada mi potem z talerza to, co ugotowałam dla siebie. Piotr: To dlatego, że ja poruszam się po klasycznych recepturach i wszystkie techniki są mi już dobrze znane, a Basia wychodzi poza schematy i często zaskakuje mnie swoją intuicją smakową. Częściej też miewa różne zachcianki. Basia: Ostatnio chodziły za mną smażone śledzie. Usmażyłam je z Ras el Hanout – marokańską mieszanką około 30 przypraw, m.in. goździków, kurkumy, imbiru, kolendry czy pieprzu cayenne, której używa się głównie do przygotowania tażinów. Śledzie miały korzenny, piernikowy aromat – wyszły pyszne. Piotrek zjadł je z wielkim apetytem. Poza tym, że jesteście duetem prywatnie, działacie też razem zawodowo. Gdzie napotkamy was oboje? Piotr: Tak naprawdę pracujemy razem 24 godziny na dobę, bo nasze życie, praca i dom się przeplatają – wszystko kręci się wokół kuchni. W zasadzie, kiedy mówimy, że jesteśmy w pracy, możemy być wszędzie. Albo ja właśnie pomagam Basi, albo ona mi. Dużo rozmawiamy o pracy, udzielamy sobie nawzajem rad. Czasami spotykamy się na tej samej imprezie: ja gotuję, a Basia robi relację z tego wydarzenia. Basia: Niedawno zaczęliśmy pracować nad wspól-

grill & wino

7


nym kanałem na YouTube – nakręciliśmy właśnie kulinarny film z Sycylii. To będzie cykl podróżniczy dotyczący jedzenia. Na swoim blogu Nakarmionastarecka.pl zamieszczam przewodniki kulinarne z różnych miejsc na świecie, chciałabym, żeby towarzyszył im ruchomy obraz. Mamy już materiał wideo o otwieraniu słynnych szwedzkich kiszonych śledzi surströmming. Podzieliliśmy się rolami – ja otwierałam cuchnącą konserwę, a Piotrek to filmował. Było trudno, bo ze względu na odór, który się wydobywa z puszki, nie można jej otwierać w pomieszczeniach. Musieliśmy to zrobić w parku, w dwunastostopniowym mrozie i padającym śniegu. W ogóle dużo razem podróżujecie i nie muszę chyba dodawać, że tropem kulinarnym. Które regiony i lokalne smaki budzą w was najpyszniejsze skojarzenia? Piotr: Kilka razy w roku jesteśmy we Włoszech. Lubimy temperament Włochów i oczywiście ich jedzenie, które w sumie jest bardzo proste.

W tamtejszej kuchni, jak zresztą w wielu narodowych kuchniach z długą tradycją, wykorzystuje się podroby. W przeciwieństwie do Polski, gdzie ludzie boją się piątej ćwiartki, tam traktuje się ją jak delikates. Włosi potrafią przygotować żołądek, śledzionę czy jelita w perfekcyjny sposób. Tak naprawdę na Sycylię jechałem w jednym celu – chciałem znów znaleźć się w Palermo i pójść na Ballarò, jedno z najstarszych targowisk w Europie, by zjeść frittolę. To danie, które powstaje po całym dniu targowym, kiedy zbiera się niesprzedane skrawki mięsa i przygotowuje się je według ścisłej, strzeżonej przez dwie rodziny receptury. Frittola ląduje w dużym wiklinowym koszu przykrytym ściereczką. Za 2 euro można dostać porcję tej mięsnej mieszanki skropionej cytryną. Jest przepyszna! Basia: Mnie pod względem kulinarnym chyba najbardziej zachwyciła Gruzja – spędziliśmy tam dwa tygodnie, podróżując bez planu, małym kosztem i z jeszcze mniejszym plecakiem. Zjechaliśmy cały kraj marszrutkami w poszukiwaniu regionalnych przysmaków. Trafiliśmy nawet do jednej z kuchni i uczyliśmy się gotować od starszych Gruzinek. Piotr: Pokazały nam, jak się robi tradycyjny jogurt, ser sulguni, warzywny gulasz ajapsandali, adżikę, placki kubdari i chaczapuri oraz kiszony czosnek. Gruzińska kuchnia jest nie tylko pełna mięsa i glutenu, lecz także warzyw i ziół. To bardzo ciekawa mieszanka kuchni bałkańsko-kaukasko-indyjskiej. Przez Kaukaz szedł kiedyś główny szlak przyprawowy z Indii, więc widać to wciąż na gruzińskich talerzach. Basia: Nie możemy przy tym pytaniu nie wspomnieć o Azji! Przywozimy stamtąd dużo dziwnych doświadczeń kulinarnych. W Japonii jadłam rybę fugu, czyli słynną trującą rozdymkę – dostali ją wszyscy goście przy stole, więc na wszelki wypadek czekałam, aż ktoś spróbuje ją przede mną (śmiech). Smakuje trochę jak kurczak i nie jest chyba warta aż tylu nerwów. Podobnie żywa ośmiornica w Korei, jadłam ją i czułam, jakbym gryzła własny palec. W zeszłym roku spędziliśmy miesiąc w Wietnamie, gdzie bardzo chcieliśmy spróbować tamtejszego specjału – grillowanego wiosennego szczura. Jakoś nie mieliśmy szczęścia, ale za to zjedliśmy wielką żabę z rusztu. Piotr: Była przepyszna – miała chrupiącą skórkę i bardzo delikatne mięso, smakowała jak połączenie halibuta z kurczakiem. Polecałbym ją z białym winem.

8

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Właśnie – jedzenie to jedno, ale wyprawy to też pretekst do zgłębiania świata pod kątem enoturystycznym. Jakie regionalne wina macie na swym koncie? Basia: We wspomnianej Gruzji próbowaliśmy win, które powstają w kvevri, czyli w używanych od wieków glinianych amforach zakopywanych w ziemi. W takiej produkcji stosuje się wyłącznie naturalne składniki i metody wytwarzania wina. Zjeździliśmy położoną na wschodzie kraju Kachetię, odwiedziliśmy m.in. dużego producenta win Marani, i tam próbowaliśmy regionalnych trunków na bazie szczepów saperavi, rkatsiteli czy mitsvane. Mam też sentyment do rumuńskich win – wypiliśmy ich sporo podczas naszego ślubu i wesela w Bukareszcie. Rumuni mają fantastyczne białe wina. Piłam sporo tych bazujących na lokalnych odmianach szczepu feteasca jak i niezwykle aromatycznych muskatów z odmiany tămâioasă românească. Nasza podróż po wspomnianej już Sycylii też obfitowała w wina. Żałuję, że nie przywiozłam ze sobą butelki z okolic barokowego miasta Noto. W tamtejszych winnicach produkuje się czerwone, wysokoprocentowe wina na bazie charakterystycznego dla Sycylii i modnego ostatnio wśród winiarzy szczepu nero d’Avola. Ma smak owocowego dżemu z mocnymi nutami dymnymi. Wzruszył mnie także jeden kieliszek wina w Apulii – to było negroamaro, też mocno owocowe, ale już z nosem pełnym anyżu, lukrecji i tymianku.

Antaño Rioja Gran Selección Hiszpania

24,99 zł​ czerwone wytrawne 16-18°C 0,5 h

na prezent

Czy wasze odmienne podejście do gotowania to też różny stosunek do picia wina? Piotr: Ja zdecydowanie wolę białe wina. Generalnie, jeśli chodzi o alkohol, szukam trunków, które pije się łatwo i przyjemnie. Oczywiście wiem, że każdy kraj czy region ma swoje tradycje winiarskie i techniki produkcji, potrafię wyczuć, czy winogrona dojrzewały na glebach wulkanicznych, i to wszystko jest bardzo interesujące, jednak nie myślę o tym wszystkim, kiedy zamawiam wino. Ono ma mi po prostu smakować, a z jego picia nie lubię robić wielkiej celebry. Nie lubię też, kiedy coś dominuje nad moimi kubkami smakowymi, dlatego rzadko piję czerwone wina. Basia: A ja przeciwnie, gustuję właśnie w mocnych, ciężkich czerwonych winach o wysokiej zawartości tanin i długim finiszu. Podpytam jeszcze o wine pairing – z czym lubicie łączyć wino? Piotr: Wino staje się dla mnie interesujące właśnie w połączeniu z jedzeniem. I akurat na tym polu – podobnie jak Basia – lubię eksperymenty. Kiedyś podczas foodpairingu próbowaliśmy wina ze śledziami. To połączenie okazało się bardzo ciekawe. W Polsce panuje przekonanie, że śledź i wino się nie lubią, że do śledzia pasuje tylko wódka.

Nr 18

grill & wino

Przykład klasycznego szczepu tempranillo w czystej formie. Wino ma piękną rubinową barwę i aromaty czerwonych owoców uzupełnione nutą wanilii i przypraw. Jego 4-miesięczne dojrzewanie w beczce sprawia, że ma bardzo delikatne taniny.

9


Canepa Classico Sauvignon Blanc Chile

21,99 zł ​ białe wytrawne 10-12°C 2h

na randkę

Basia: Tymczasem te klasyczne śledzie z cebulką i olejem lnianym jedzone w towarzystwie prosecco i tokaju aszú dostawały niesamowicie dużo elegancji i wigoru. Piotr: Pamiętam jeszcze parowanie win biodynamicznych, które miewają warzywne i ziemiste nuty. Próbowaliśmy je na zasadzie podobieństw, np. z warzywami korzennymi. To było zaskakujące. Wina, które miały aromat buraczany, były skomponowane z burakiem, co nadawało całości kosmicznego, buraczanego smaku. Zyskiwało i wino, i danie. W ogóle łączenie win z jedzeniem to świetna zabawa zmysłami. Nie jest nowością, że my, Polacy, uwielbiamy grillować i coraz częściej sięgamy po wino w duecie z daniami z rusztu. Które winno-kulinarne połączenia to wasze strzały w dziesiątkę? Basia: Z moimi ulubionymi czerwonymi winami, jak tempranillo, nero d'Avola, saperavi czy rioja jadam przeważnie wołowinę, którą grilluje dla mnie Piotrek. Sama na ruszt wolę wrzucić warzywa i owoce, np. kukurydzę, ananasy, gruszki i gorzkawe radicchio. Świetnie nadają się do grillowania i łatwo poddają eksperymentom – można je doprawiać zarówno na słodko, jak i na wytrawnie. Pasuje do nich białe wino, choćby biodynamiczne Vite Mia z Sycylii. Piotr: Ja wybieram grillowaną jagnięcinę z ziołami, a do niej pinot noir. W bardziej romantycznej wersji – z różowym wytrawnym winem lub nawet szampanem. A na lżejszą kolację: grillowane słodkie brzoskwinie z rozmarynem i kozim serem. Do tego tylko bąbelki: cava lub wytrawne prosecco. W składzie marynat do mięs na grilla często pojawia się też wino. Jak ono działa na mięso pieczone na ruszcie? Piotr: Wino nie tylko nadaje mięsu smak, ale też dzięki swojemu kwasowi sprawia, że mięso kruszeje. Co prawda nie każde mięso tego potrzebuje, np. dobrej jakości wieprzowina wcale nie musi być marynowana, ale już dziczyzna, szczególnie mięso z dzika, tego wymaga. Druga sprawa to kolor – marynowanie nadaje apetyczną barwę mięsom. Wino lubi też połączenia z ziołami, czyli idealnie nadaje się do marynat.

Chilijska winnica, z której pochodzi to wino, ma włoskie korzenie. Od stu lat powstają w niej świetne wina, jak to sauvignon blanc – świeże i delikatne, z nutami jabłka, ananasa i brzoskwini.

10

Smakujecie i w domu, i w podróży. Ponoć wasze podniebienia zaliczyły już przepiórki grillowane w całości. Jakie nietypowe jedzenie umieścilibyście na ruszcie? Basia: Na słynnym tokijskim targu rybnym Tsukiji próbowałam grillowanych przegrzebek – były maleńkie, wiosenne, skropione tylko limonką. Chętnie powtórzyłabym to doświadczenie.

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Piotr: A ja wrócę do moich ulubionych podrobów – co prawda u nas są mało dostępne, ale w kuchni włoskiej, greckiej czy tureckiej podroby i tłuszcz jagnięcy albo cielęcy zawijany jest we flaki jagnięce. To wygląda, jakby ktoś owinął mięso sznurówką. Podczas grillowania sam flak robi się superchrupiący, natomiast w środku zostaje wspaniałe, aromatyczne mięso. Basia: Jeśli się już tak rozmarzamy, to też dobrze wspominam grillowanie na Cyprze. Trafiliśmy tam

Nr 18

na jakąś rodzinną biesiadę, na której jedliśmy wspaniałą mleczną jagnięcinę. Okazało się, że takie mięso znajdziemy tam u każdego rzeźnika. Grillowaliśmy więc tę jagnięcinę niemal codziennie, a na ruszt trafiały też dojrzałe, malutkie cypryjskie bakłażany. Do tego trochę ziół i oliwa, nic więcej nie było nam trzeba. Piotr: Dodajmy tylko, że 20 kilogramów tej jagnięciny przemyciliśmy w plecaku z powrotem do Polski! (śmiech).

grill & wino

11


Wytrawny pojedynek Profesjonalny kucharz kontra kucharka-amatorka. Kulinarny tradycjonalista i fanka eksperymentów. Mąż i żona. Oboje sprawdzą się przy ruszcie, proponując swoje przepisy na grillowane potrawy. Zapraszamy na kulinarne starcie Piotra Bruś-Klepackiego i Basi Stareckiej doprawione szczyptą humoru i solidną porcją wina. 12

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


kreacja i produkcja sesji zdjęciowej: sidorowicz.co / Dynamo przepisy: Basia Starecka / nakarmionastarecka.pl Piotr Bruś-Klepacki zdjęcia: Łukasz Smudziński / dinnershowstudio asystentka fotografa: Joanna Berg food stylist: Gosia Białobrzycka ​scenografia: Paulina Skrok / Wulkan Set stylizacja​: Maciej Dąbroś makeup/włosy: Karolina Markowska

Nr 18

grill & wino

13


Przepis Piotra na skrzydełka kurczaka z sosem miodowo-musztardowym składniki na 4 porcje: • 12 skrzydełek z kurczaka • 2 łyżki musztardy dijon • 2 łyżki musztardy francuskiej • 80 ml oleju • łyżka miodu • pęczek szczypiorku • sól i pieprz + metalowe szpikulce do grillowania

Skrzydełka natnij z jednej strony wzdłuż kości i delikatnie oddziel mięso od kości. Mięso dopraw solą i pieprzem, skrop olejem i nadziewaj po trzy sztuki na szpikulec. Grilluj na małym żarze po ok. 15 min z każdej strony. W misce wymieszaj obie musztardy i miód i dolej trochę wody, tak aby sos był bardziej płynny. Upieczone skrzydełka polej sosem i posyp posiekanym szczypiorkiem.

Szczep chardonnay występuje w zimniejszych regionach Francji, najczęściej w Burgundii. Ten klimat stwarza idealne warunki dla winogron, z których powstaje Brise de France. Wino ma delikatnie mineralny smak z nutami białych kwiatów i owoców.

Brise de France Chardonnay Francja

22,99 zł​ białe wytrawne 10-12°C 2h

14

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Zioła, czosnek i kapary bardzo drobno posiekaj, posól i wymieszaj z octem i oliwą tak, aby uzyskać sos do polania mięsa. Polędwicę przekrój wzdłuż na pół. Skrop ją olejem i grilluj ok. 12 min, żeby mięso z zewnątrz było rumiane, a w środku delikatnie różowe. Odstaw mięso na kilka minut w ciepłe miejsce. Następnie pokrój polędwicę w cienkie plastry, ułóż je na desce i dopraw solą i pieprzem. Mięso podawaj polane sosem.

Plastry grillowanej polędwicy wołowej z sosem ziołowym wg Piotra składniki na 4 porcje: • 700 g polędwicy wołowej • po pół pęczka: kolendry, natki pietruszki i bazylii • 2 łyżki kaparów • ząbek czosnku • 2 łyżki octu winnego białego • 80 ml oleju • 10 łyżek oliwy • drobna sól morska • świeżo mielony pieprz

Guild Shiraz Australia

24,99 zł

Nr 18

Wino o ciemnym rubinowym kolorze z fioletowymi refleksami. W jego zapachu wyczujesz bogate aromaty śliwek i owoców leśnych uzupełnione delikatnymi nutami dębu. Shiraz idealnie komponuje się z czerwonymi mięsami z rusztu. grill & wino

czerwone wytrawne 16-18°C 0,5 h 15


Terre Siciliane Merlot Włochy

16,99 zł czerwone wytrawne 16-18°C 0,5 h

Szaszłyki wieprzowe z rozmarynem WG PIOTRA

Wino tworzone na Sycylii, z czerwonego szczepu merlot. Aksamitne Merlot Terre Siciliane powstaje z ręcznie zbieranych i starannie wyselekcjonowanych winogron. Jego delikatnie owocowy bukiet polubi towarzystwo aromatycznego mięsa.

16

składniki na 4 porcje: • 800 g łopatki wieprzowej • 12 gałązek rozmarynu, twardych • kilka kiści pomidorków cherry z łodygą • 2 cytryny • sól i pieprz

Magazyn Faktoria Win

Łopatkę wieprzową pokrój w kostki równej wielkości, dopraw solą i pieprzem. Odstaw na godzinę. Mięso nadziej na gałązki rozmarynu i ułóż na grillu. Grilluj ok. 30 min, uważając, aby mięso się nie przypaliło. Pod koniec grillowania dołóż całe kiście pomidorów. Szaszłyki podawaj z pomidorami i cytryną.

Nr 18


Miranda Vinho Verde Rose Portugalia

16,99 zł​ różowe półwytrawne 8-12°C 2h

Szaszłyk z krewetek z sosem mango WG BASI składniki na 4 porcje: • 12 krewetek z głową i pancerzem, rozmiar 16/20 • 200 ml pulpy mango • 2 ząbki czosnku, posiekane • pół papryczki chili, czerwonej • 2 łyżki posiekanej natki kolendry • 80 ml oleju rzepakowego • sok z 1 limonki • sól i pieprz + 12 patyczków do szaszłyków

Nr 18

Patyczki namocz na noc w wodzie. Czosnek drobno posiekaj i połącz z olejem. Krewetki delikatnie posól i włóż na 20 min do marynaty z oleju i czosnku. Każdą krewetkę nadziej wzdłuż na patyczek i grilluj po 3 min z każdej strony. Pulpę mango wymieszaj z sokiem z limonki, posiekanym chili i kolendrą. Krewetki podawaj na ciepło z sosem mango.

grill & wino

Zielone wino – jedno z najbardziej znanych win portugalskich. Swoją nazwę zawdzięcza wyjątkowej świeżości – powstaje z wcześnie zebranych, młodych winogron. Jest rześkie i intensywnie owocowe – w sam raz do lekkich krewetek z owocową nutą.

17


Le Parisien Francja

22,99 zł białe półsłodkie 10-12°C 2h

Grillowany ananas na patyku ze słonym karmelem i lodami wg Basi

Świeże i dobrze zbalansowane wino na bazie słynnego szczepu chardonnay. Zapewnia kwiatowe i owocowe nuty na podniebieniu. Le Parisien doskonale komponuje się z deserami, dlatego będzie w sam raz do soczystego ananasa z lodami.

18

składniki na 4 porcje: • cały ananas • 500 ml lodów waniliowych • 700 ml śmietany kremówki 36% • 200 g cukru brązowego • pęczek mięty • cytryna • szczypta soli + 12 patyczków do szaszłyków

Magazyn Faktoria Win

Patyczki namocz przez noc w zimnej wodzie. Ananasa obierz, pokrój na dwanaście podłużnych kawałków i nadziej na patyczki. Grilluj ok. 4 min z każdej strony – ananasy powinny się delikatnie skarmelizować. Skrop je sokiem z cytryny. Na patelni rozpuść cukier, wlej śmietanę i gotuj aż cukier całkiem się rozpuści, a sos zgęstnieje. Pod koniec dopraw karmel solą. Szaszłyki z ananasa serwuj polane sosem, z kulką lodów i listkami mięty.

Nr 18


Carlomagno Grillo Chardonnay Włochy

24,99 zł białe wytrawne 10-12°C 2h

Przepis Basi na kukurydzę z masłem, świeżym chili, kolendrą i grillowaną limonką składniki na 4 porcje: • 4 kukurydze, słodkie, ugotowane • 150 g masła w temperaturze pokojowej • czerwona papryczka chili • kilka gałązek kolendry • pęczek natki pietruszki • 2 limonki • 50 ml oleju • sól i pieprz Masło delikatnie posól i wymieszaj z drobno posiekaną natką pietruszki. Kukurydzę skrop olejem i połóż na grillu. Grilluj ok. 15 min, co jakiś czas obracając. W tym samym czasie przekrój limonki na pół, ułóż na grillu miąższem do dołu i grilluj ok. 6 min, aż delikatnie się skarmelizują. Kukurydzę posmaruj masłem i posyp posiekanym chili. Podawaj ją z limonką i liśćmi kolendry.

Orzeźwiające wino wyprodukowane na słonecznej Sycylii z popularnego w tym regionie szczepu grillo oraz z chardonnay. Zachwyca jasną słomkową barwą i intensywnymi aromatami owoców tropikalnych i cytrusowych.

Nr 18

grill & wino

19


Vite Mia Organic​ Włochy

26,99 zł białe wytrawne 10-12°C 2h

Przepis Basi na sałatkę z grillowanym bakłażanem składniki na 4 porcje: • dwa małe bakłażany • opakowanie młodego szpinaku • opakowanie rukoli • kilka liści botwinki • 2 łyżki pestek z granatu • 2 łyżki jogurtu • 2 łyżki listków świeżego tymianku • garść orzechów włoskich • łyżka octu winnego białego • łyżka miodu • 4 łyżki oliwy

Przygotuj winegret: w miseczce połącz miód, ocet, oliwę i tymianek. Dokładnie wymieszaj. Bakłażana pokrój wzdłuż w plastry, skrop oliwą i grilluj na małym ogniu aż delikatnie zbrązowieje. Na talerzu ułóż sałatę, szpinak, botwinkę i plastry bakłażana. Całość polej winegretem. Dodaj jogurt, orzechy i pestki granatu.

20

Magazyn Faktoria Win

Wino wytwarzane ze szczepu grillo uprawianego we włoskiej Apulii. Wyróżnia się certyfikatem ekologiczności upraw. Ma intensywny owocowo-kwiatowy bukiet, a w jego smaku wyczujesz gruszki, maliny, cytrusy i nuty białych kwiatów.

Nr 18


Sałatka z grillowanych szparagów i ziemniaków z czosnkowym aioli wg Piotra składniki na 4 porcje: • 8 ziemniaków średniej wielkości • pęczek szparagów • kilka gałązek tymianku • 2 szalotki • 200 ml oleju rzepakowego • łyżka octu winnego • łyżka soku z cytryny • pół ząbka czosnku • 2 żółtka • sól i pieprz

Ziemniaki gotuj przez 10 min w lekko osolonej wodzie. Ostudź je i pokrój w mniejsze kawałki. W misce połącz żółtka z octem i sokiem z cytryny. Dodaj sól i posiekany czosnek. Powoli, cały czas mieszając, dolewaj olej, aż sos zrobi się gęsty i jednolity. Ziemniaki i szparagi skrop olejem i grilluj, aż zrobią się rumiane. Ułóż je na talerzu. Dodaj posiekaną szalotkę i tymianek. Serwuj z sosem.

Hans Baer Pinot Blanc Niemcy

26,99 zł białe wytrawne 8-10°C 2h

Wino o jasnożółtej barwie ze złotymi refleksami. Znajdziesz w nim nuty gruszki, pigwy i żółtego jabłka z delikatnymi orzechowymi aromatami. W ustach jest świeże, owocowe i mineralne.

Nr 18

grill & wino

21


22

Magazyn Faktoria Win

Nr 17


Wytrawny pojedynek – podejmij wyzwanie

Włochy

Australia

26,99 zł

24,99 zł

białe wytrawne

czerwone wytrawne

10-12°C 2h

16-18°C 0,5 h

Na prezent Do posiłku

Wino wytwarzane ze szczepu grillo uprawianego we włoskiej Apulii. Wyróżnia się certyfikatem ekologiczności upraw. Ma intensywny owocowo-kwiatowy bukiet,

win do wygrania

uzupełnione delikatnymi nutami dębu.


Grillowy zielnik Niepozorne zielone listki potrafią zdziałać kulinarne ryby czy warzyw sprawi, że pieczona potrawa będzie

Sprawdźcie, po które zioła warto

Tym i a n e k Te aromatyczne listki ułatwiają trawienie tłustych potraw, dlatego są doskonałym kompanem dla solidnych mięs mięsem, jak wołowina rybami. Warto także dodać kilka gałązek tymianku do pieczonych ziemniaków cytryny – taki rześki duet podkręci smak grillowanych dań. Tymianek pasuje do orzeźwiających

24

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


O re g a n o włoską lubi towarzystwo ryb. Gałązki oregano sprawdzą się przy przyrządzaniu dorsza czy łososia. Jeśli grillujesz rybę czosnek cytryny możesz umieścić wewnątrz tuszki. Poza tym że oregano doskonale smakuje, zawiera też witaminy A,

Tymianek pasuje do orzeźwiających

Roz m a r yn Charakterystyczny, lekko żywiczny aromat tych gałązek to ulubieniec rusztu. Węgiel do grilla posypany rozmarynem nada potrawom wspaniały dymny aromat. Rozmaryn jest też bardzo dobrym dodatkiem do świeżej, pikantnej marynaty do grillowanych mięs ryb oliwą czosnkiem

Tymianek pasuje do orzeźwiających

M i ęta Można wyróżnić ponad 20 gatunków tego – sięgnij po miętę cytrynową albo czekoladową. Miętowe listki warto dodać do grillowanych plastrów ananasa brzoskwiń albo ożywić smak banana piesię idealnie komponować ze słodyczą owoców. Tymianek pasuje do orzeźwiających Nr 18

grill & wino

25


Weranda Wszystko zaczęło się siedemnaście lat temu, kiedy Irmina i Wojciech Ponińscy otworzyli pierwszą poznańską kawiarnię z szyldem Weranda. Dziś koncept Weranda Family liczy 5 restauracji i usługi cateringowe, a niebawem dołączy do nich Weranda Home. A tam, gdzie dobre jedzenie, jest też wino. O tym niezawodnym duecie rozmawiamy z synem założycieli i dyrektorem generalnym grupy Weranda Family Janem Ponińskim w aromatycznych wnętrzach warszawskiego Weranda Bistro. Weranda to właściwie cały koncept miejsc i usług – co dokładnie się na niego składa?

Weranda Home, w którym będzie można organizować imprezy, w tym wesela.

Warto wspomnieć, że nazwa całej naszej firmy to Weranda Family, a jej logo nawiązuje do drzewa, czyli gałęzi różnych miejsc i usług. Drzewo stanowi także symbol rodzinnej firmy, a słowo „Family” (rodzina), podkreśla, że tworzą ją też ludzie z nami pracujący. Weranda Family to 4 restauracje działające w Poznaniu oraz Weranda Bistro w Warszawie. Mamy też koncepty tymczasowe, działalność cateringową i własne przetwory, a w maju w Puszczy Zielonce pod Poznaniem otwieramy duży obiekt

Przez lata w Werandzie udało wam się stworzyć rozpoznawalną strefę komfortu – ulubione smaki i rodzinną atmosferę. Co składa się na ten klimat restauracji?

26

Nasze restauracje słyną ze zmieniającej się sezonowo dekoracji. Są to tysiące zwisających z sufitu, często papierowych elementów, w różnych kształtach i kolorach, dostosowanych do zmieniających się pór roku. Dużą wagę przykładamy również

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Legaris Verdejo Hiszpania

Nasz wine master wybrał dla Jana rześkie verdejo

białe wytrawne 8-10°C 2h

Wino o intensywnym, kwiatowym aromacie z nutami białych owoców i delikatnymi akcentami ziołowymi. Ma charakterystyczny ostry posmak typowy dla szczepu verdejo. Znajdziesz je w menu Werandy, w ramach kolekcji Faktorii Win à la carte.

do świeżych kwiatów. Te zmiany dekoracji to autorski pomysł mojej mamy, realizowany teraz przez sztab projektantów i naszych pracowników. Oczywiście, nie możemy zapominać, że najważniejsze w restauracji jest jednak jedzenie! Nad całością menu czuwa nasza head chef Katarzyna Janaszczyk, która przy projektowaniu dań przywiązuje wagę do detali i formy podania, pamiętając o korzystaniu z jak najwyższej jakości produktów. Przy wyborze składników staramy się współpracować głównie z lokalnymi dostawcami – począwszy od jajek z wolnego wybiegu, przez miody od pszczelarzy, na ekologicznych warzywach kończąc. Nie zapominamy też o dobrym winie – naszym zdaniem to ono powinno uzupełniać jedzenie przy większości okazji! Dodając do tego kociołka rodzinną atmosferę i zapożyczoną od Richarda Bransona zasadę działającą w naszej firmie: „Traktuj swoich pracowników tak, jakbyś chciał, żeby byli traktowani twoi klienci”, tworzymy wspomnianą rozpoznawalną strefę komfortu. Menu waszych restauracji jest jak ich wystrój – króluje sezonowość. Co znajdziemy w majowej karcie Werandy Bistro i jakie wina rekomendujecie do wiosennych potraw? W nowej karcie pojawią się dania na bazie mięsa bardzo wysokiej jakości – młodej polskiej jagnięciny

Nr 18

i sezonowej wołowiny. Nie zabraknie w niej również polskich ryb z Bałtyku i regionalnych młodych warzyw. Jeśli chodzi o dania z rusztu, stawiamy na soczystego grillowanego kurczaka, który jest głównym składnikiem kilku naszych najbardziej rozpoznawalnych sałat. W waszych restauracjach stosujecie wine pairing, czyli w menu sugerujecie klientom, które wino pasuje do danej potrawy i odwrotnie. Jakie winno-kulinarne połączenia rekomendujecie? Wino i jedzenie to idealna kompozycja, w której pierwszy element podkreśla walory tego drugiego i odwrotnie. Z dobrze dobranym winem dania smakują lepiej, również znacząco poprawia się poziom ogólnych doznań gości po takiej wizycie w naszej restauracji. Miło słyszeć opinie w rodzaju: „Tu mają dobre wino i jedzenie”. W każdej wkładce sezonowej, promocyjnej czy okazjonalnej w menu znajdują się wina – staramy się dobierać gatunki i rodzaje w taki sposób, aby wszystko było spójne. Na bieżąco szkolimy też w zakresie wiedzy winiarskiej naszą obsługę kelnerską. Pozostając w temacie menu – proponujecie rozbudowaną kartę śniadań. W Polsce coraz popularniejszy jest kieliszek wina do późnego śniadania. Sugerujecie taki wine pairing w Werandzie? Oczywiście! Zaczęliśmy w Warszawie serwować niedzielne brunche pod hasłem „All Day Breakfast Lovers”. W tym menu, oprócz całodniowych śniadań, zdrowych bowli i domowych wypieków, jest również oferta prosecco i drinków na jego bazie, takich jak mimosa czy bellini. Owoce i wino musujące to świetne połączenie, znane już od dawna na zachodzie i coraz bardziej popularne w Polsce.

grill & wino

27


Wino w kuchni jest podwójnie mile widziane – pasuje do gotowych potraw, ale też sprawdza się jako ich składnik. Traktujecie je także jako element przepisu? Oczywiście, wino stanowi często podstawę naszych sosów. Czerwone jest bazą do tych maślanych i cięższych, często łączonych z dziczyzną, jagnięciną i stekiem, natomiast białe wydobywa intensywność i smak lżejszych sosów do muli oraz ryb. W naszych restauracjach łączymy tradycyjne techniki kuchni francuskiej z klasyczną kuchnią śródziemnomorską, ten wybór determinuje obecność wina na każdym etapie – zarówno przy przygotowywaniu dania, jak i podczas jego degustacji. Od lat macie w swojej ofercie wybór dobrych win z całego świata. Zauważyłeś jakieś zmiany w preferencjach gości przy ich zamawianiu? Polacy odważniej sięgają po wino do posiłku?

28

Tak, przez lata nasza świadomość zdecydowanie wzrosła. Ludzie przestają bać się wina i nowych smaków, chętniej sięgają po nietypowe połączenia, takie jak ryba z czerwonym winem. W powszechnej opinii znajomość wina i jego spożywanie świadczą o dobrym guście i otwartości na smaki. Mawia się też, że wino piją ludzie szczęśliwi, którzy mają czas, aby pochylić się nad jego smakiem i walorami. Mamy sporo takich szczęśliwych gości! W ramach programu Faktoria Win à la carte promujemy szerzenie wiedzy o winie. Jak wy zachęcacie swoich gości do spróbowania kieliszka wina? Stawiamy na autentyczność, kelnerzy pokazują gościom etykiety, opowiadają ciekawostki związane z danym winem lub miejscem jego produkcji. Pozwalamy gościom próbować, smakować i wybrać spośród różnych propozycji tę, która najbardziej im smakuje.

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Przepis na sałatkę z grillowanym łososiem

zdjęcia: Łukasz Wajszczyk

• 140 g świeżego łososia • 160 g mieszanki sałat • 50 g rukoli • 80 g pomidorków cherry • 70 g ogórka • 80 g papryki • 80 g melona • 50 g sera feta • 4 łyżki oliwy • łyżka soku z cytryny • 2 szczypty prażonego czosnku • kilka grzanek czosnkowych

Stepp

Przygotuj sos: połącz oliwę z sokiem z cytryny i prażonym czosnkiem, dokładnie wymieszaj i odstaw. Sałaty wymieszaj z rukolą i wyłóż na talerz. Na nich ułóż warzywa, fetę i grzanki. Łososia grilluj z obu stron i ułóż na sałacie. Całość skrop oliwą z czosnkiem. Sałatkę podawaj z grzankami.

Lubimy rozmawiać o wine pairingu, a jakie jest twoje ulubione połączenie jedzenia i wina? Stawiam na biel w kieliszku – sauvignon blanc wybieram do sałat, a soave, które produkuje się ze szczepu garganega, łączę z rybami. Jeśli chodzi o czerwone wina, lubię primitivo – świetnie komponuje się z daniami mięsnymi. To ostatnio moje ulubione połączenia winno-kulinarne. Polecam je i zapraszam do Werand!

To wino z kolekcji Faktorii Win à la carte pasuje do łososia z grilla

Niemcy

białe wytrawne 8-10°C 2h

Riesling o intensywnym smaku brzoskwiń i marakui, z pikantnym i ostrym zakończeniem. Na podniebieniu bogaty w owoce połączone z kwasowością. Pozostawia długie i mineralne wykończenie.

Nr 18

grill & wino

29


Wino w rześkim duecie Przy grillu przyda się trochę orzeźwienia – sprawdźcie przepisy na drinki z winem w roli głównej!

Kruszon truskawkowy • 100 ml czerwonego wina półwytrawnego • 100 ml wody mineralnej • 100 ml truskawek • 100 ml kruszonego lodu • cytryna Przekrój cytrynę na pół – z jednej części wyciśnij sok, drugą pokrój na plastry. Truskawki zmiksuj w blenderze na gładką masę. Do blendera dodaj lód, wino, wodę i sok z cytryny. Wymieszaj całość na małych obrotach blendera. Kruszon przelej do szklanki i podawaj z plastrami cytryny.

30

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Szprycer Z nektarynką • 100 ml białego wina półsłodkiego • 100 ml wody gazowanej • 100 ml soku pomarańczy • garść kostek lodu • nektarynka • limonka

Wymieszaj wodę z winem i sokiem z pomarańczy. Nektarynkę i limonkę pokrój w cienkie plastry. W szklance umieść kilka kostek lodu i plasterki owoców. Dolej wino z sokiem i wodą. Dekoruj ulubionymi ziołami.

Sprawdź naszą ofertę lekkich win na grilla

Pikantny cytrus • 100 ml białego wina musującego • 50 ml ananasa, mrożonego • sok z jednej limonki • papryczka jalapeno • garść kostek lodu

Ananasa zmiksuj na gładką masę. Połącz wino z sokiem z limonki i musem ananasowym. Jalapeno pokrój w plasterki. Koktajl przelej do kieliszków, dodaj lód i plasterki jalapeno. Serwuj z cząstkami limonki.

Nr 18

grill & wino

31


tekst: Justyna Saciuk

Relaks

w trybie offline

Wczesny poranek. Nieustępliwy dźwięk budzika dobiega z leżącego obok poduszki smartfona. Najpierw maile, potem media społecznościowe, odpisywanie na wiadomości w komunikatorach, komentowanie wpisów znajomych, z których większość jest już aktywna. Jeszcze tweety, serwis informacyjny i dopiero potem prysznic. Jeśli ten scenariusz brzmi znajomo, to znaczy, że niewiele różni nas od milionów osób na całym świecie, które każdy swój dzień rozpoczyna podobnie. Do sieci jesteśmy podłączeni przez całą dobę, z krótką przerwą jedynie na sen, ponieważ większość czynności potrafimy już wykonywać ze smartfonem w ręku. Czasami trudno oprzeć się wrażeniu, że wszyscy wokół są wpatrzeni w wyświetlacz. Wpadający na siebie przechodnie wywołują jeszcze pobłażliwy uśmiech, czasem lekką irytację, ale skupieni na smartfonach kierowcy powinni już budzić poważny niepokój. Codziennie chłoniemy ogromną ilość informacji i często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że może to być powodem zmęczenia czy wręcz złego samopoczucia. Nadmierne przywiązanie do telefonu, tabletu lub

32

komputera może osłabić nie tylko zdolność koncentracji, ale także nasze relacje z innymi ludźmi. Jeśli wizja poranka bez rytualnego sprawdzenia Facebooka czy odpisania na e-maile wydaje się być nierealna, a niemożność sięgnięcia po telefon w tramwaju albo w kolejce na poczcie wywołuje w nas niepokój, może warto się nad tym zastanowić i spróbować świadomie zrezygnować z urządzeń cyfrowych na czas, kiedy nie są nam niezbędne. Te chwile możemy przecież poświęcić rodzinie i przyjaciołom. Kilka lat temu modna stała się idea digital detox, czyli cyfrowego odtruwania. Taki detoks można przeprowadzić na wiele sposobów, od stopniowego odłączania się od sieci na kilka godzin po kilkudniowe „głodówki” albo częściową rezygnację z niektórych narzędzi, np. mediów społecznościowych. Biura podróży i hotele słusznie wyczuły tu biznes i wprowadziły oferty gwarantujące swoim gościom przestrzenie wolne od wszelkich cyfrowych gadżetów czy specjalne wakacje, w trakcie których są oni odcięci od napływu informacji, telefon na czas analogowego wypoczynku muszą zdeponować w sejfie, a ich dzień

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Zabierz to wino na grilla

Sangria Don Simon Hiszpania

11,99 zł czerwone słodkie 8-12°C 2h

Z przyjaciółmi

Sangria wytwarzana na podstawie tradycyjnej rodzinnej receptury pochodzącej z południa Hiszpanii. Nasza sangria charakteryzuje się świeżym smakiem i zapachem owoców, dlatego polecamy ją – szczególnie schłodzoną – w ciepłe dni.

Nr 18

podporządkowany jest zaplanowanym z góry aktywnościom, np. treningom uważności czy sesjom jogi. W cenie wyjazdu jest również trener, który ma za zadanie pomóc w uporaniu się z dużą ilością wolnego czasu – dla niektórych jego nadmiar może nagle okazać się przytłaczający. Takie wakacje mają mieć terapeutyczny wpływ na umysł i ciało, zwiększyć produktywność w pracy i pomóc dostrzec to, że świat wokół nas jest równie atrakcyjny, co ten wirtualny. Pytanie, czy skoro już płacimy za stały dopływ informacji, gadżety z dostępem do Internetu i wszelkie technologiczne nowinki, to czy rzeczywiście powinniśmy słono płacić za możliwość przejścia w tryb offline? Przymus zupełnego odcięcia się od nowoczesnych technologii, które są przecież ważną częścią współczesnego życia, wydaje się być trochę zbyt radykalny, jednak warto popracować nad zapewnieniem sobie odpowiedniego balansu pomiędzy poszczególnymi sferami życia. Wystarczy do stałej praktyki wprowadzić kilka zasad podtrzymujących zdrowy stosunek do urządzeń cyfrowych, które zamiast przejmować nad nami kontrolę, powinny ułatwiać nam życie. Służbowe maile nie mogą zaprzątać naszych myśli w dni wolne od pracy, zacznijmy od najprostszego: wyłączenia powiadomień poczty w weekendy. Hipnotyczne wpatrywanie się w ekran smartfona jest równie nieeleganckie podczas służbowych spotkań, jak i rodzinnego obiadu, nikogo nie trzeba chyba przekonywać, że nasi bliscy zasługują na sto procent naszej uwagi. Niektóre restauracje zaczynają wychodzić nam w tej kwestii naprzeciw, powoli wprowadzając zakazy rozmów telefonicznych podczas posiłków, abyśmy mogli skupić się na sztuce prowadzenia konwersacji twarzą w twarz. Jeżeli naprawdę zależy nam na zwiększeniu produktywności, postarajmy się, aby na czas poświęcony pracy, z pola naszego widzenia zniknęło wszystko, co może rozpraszać uwagę: smartfon, tablet czy włączony telewizor. Takie kilkugodzinne przerwy naprawdę pomagają w wyrwaniu się z tendencji odkładania wszystkiego na później, z którą wszyscy zdają się walczyć. Warto o tej wydajności pomyśleć, aby uniknąć sytuacji, w których godzinami przeglądamy na Instagramie zdjęcia obcych nam ludzi, przez co nie możemy zabrać się za realne działanie, a jednak na pytanie „Co u Ciebie słychać?” każdy bez wahania odpowie: „Jestem strasznie zajęty!”. Najlepszym sposobem na przywrócenie balansu w życiu, którego dużą część spędzamy przed monitorem, jest bez wątpienia kontakt z naturą. Przedłużony majowy weekend to świetna okazja, żeby odpocząć nie tylko od pracy, ale i od natłoku informacji, który serwuje nam codziennie Internet. Nie trzeba od razu inwestować w ekskluzywny digital detox pod przewodnictwem life coacha, aby naładować baterie i podreperować relację z samym sobą oraz otaczającymi nas ludźmi. Rozejrzyjmy się za zielonymi enklawami w naszym najbliższym otoczeniu. Gdzie można uciec nie tylko na wakacje, ale również na weekend czy nawet ciepłe wiosenne popołudnie lub wieczór? Świetnym pomysłem jest wypad na działkę z rodziną lub przyjaciółmi, podczas którego telefony mogą komisyjnie wylądować w samochodowej skrytce. Działka niektórym może się jeszcze kojarzyć z letnią destynacją obieraną głównie przez emerytów, na szczęście coraz bardziej doceniamy możliwość wypoczynku blisko domu. Działka to nie tylko praca u podstaw, czyli koszenie trawników i pielęgnowanie roślin, chociaż taka forma aktywności to świetny sposób na mentalny relaks i technologiczne

grill & wino

33


Prosecco Amanti Włochy

26,99 zł białe wytrawne 6-8°C 2h

Na randkę

To lekko musujące wino spumante powstaje ze szczepu prosecco, zwanego również glera. Bąbelki powstają naturalnie w kadziach, a następnie wino jest przelewane do butelek, by zachwycać owocowym smakiem gruszek, jabłek i brzoskwiń.

Justyna Saciuk

Muzykolog z nieujarzmionym apetytem. Najlepiej czuje się w drodze i ze słuchawkami na uszach, więc po ulubione jedzenie jest gotowa lecieć na drugi koniec świata. Zawsze ma na tę okazję gotową playlistę. Jeśli chodzi o ulubione wina – w cieplejsze dni wybiera rieslingi: alzackie, nadreńskie i mozelskie, a w chłodniejsze stawia na czerwone, np. z Bordeaux.

34

odtrucie. Działking ma duży potencjał w świecie offline, dla zmęczonych można spakować leżaki albo hamaki, dla aktywnych badmintona, a dla tych, którzy wolą pogłówkować – gry planszowe. Polacy od zawsze lubili łączyć wypoczynek na świeżym powietrzu z jedzeniem, spokojnie możemy mianować się grillowymi ekspertami. Jesteśmy na tym polu coraz bardziej kreatywni i grillowana kiełbaska w towarzystwie nieodłącznego piwa ustępuje miejsca bardziej różnorodnemu menu, na ruszt trafia nie tylko mięso, ale również ryby, sery i warzywa. Podczas gdy na grillu dochodzą nasze potrawy, zaserwujmy sobie orzeźwiający aperitif, np. młode białe wino, a gdy słońce zacznie mocniej przypiekać, świetnie sprawdzą się dobrze schłodzone wina musujące albo szprycery na bazie wody gazowanej i wina, które można dodatkowo podkręcić cząstkami świeżych owoców. To bardzo przyjemny i niezobowiązujący wstęp do luźnego spotkania w gronie znajomych lub rodziny. Do klasycznych kiełbasek i soczystych steków pasuje nie tylko piwo, ale oczywiście czerwone wino, w końcu nic tak nie podkreśla smaku mięsa. Skoro uwielbiamy o jedzeniu rozmawiać, coraz chętniej eksperymentujemy w kuchni, dlaczego by więc nie robić tego na łonie natury? Zastanówmy się. Komu potrzebny jest Internet, kiedy może rozkoszować się słońcem, rozmową z przyjaciółmi, znakomitym jedzeniem i winem? Włączcie tryb offline i ruszajcie na działkę!

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Lekcja nr 9

Portugalia tropem wina

Konrad Korzeniewski Wine Master Faktorii Win to prawdziwy wielbiciel wina. Konrad ma to szczęście, że swoją pasję może realizować zawodowo i robi to naprawdę świetnie. Z humorem i w przystępny sposób objaśnia niuanse związane z winem, używając przy tym prostego języka. W tej części magazynu opowie ci, jak powstaje wino, czym wyróżniają się mniej i bardziej znane odmiany oraz jak najlepiej je smakować. Konrad podpowie też, czym powinno się kierować, aby wybrać odpowiednią dla siebie butelkę i w jakim kulinarnym towarzystwie dane wino sprawdzi się najlepiej. Kurs wiedzy o winie jest cykliczny, a jego części się ze sobą łączą. Każdy odcinek możesz traktować jak notatki – zgromadź je wszystkie i pogłębiaj swoją wiedzę o intrygującym świecie wina!

Nr 18

grill & wino

35


„Azeite, vinho e amigo, o mais antigo” – „Oliwa i wino są najstarszymi przyjaciółmi” portugalskie powiedzenie

Zielona północ

Moc i słodycz

Startujemy klasycznie od samej góry kraju winiarskiego, a w przypadku Portugalii mamy do czynienia z bardzo rześkim początkiem. Witajcie w Minho, regionie, który w odróżnieniu od pozostałych, jest bardzo deszczowy i niezbyt ciepły. Co ciekawe, taka na pozór niekorzystna pogoda daje pyszne i lekkie wina. Najsłynniejszym regionalnym produktem jest tu vinho verde (wymawiaj: winju werd), czyli zielone wino. Niech was nie zwiedzie ta nazwa – wcale nie chodzi o kolor trawy, który miałoby przyjąć to wino, a o jego młodość. Jest ono butelkowane szybko po zbiorach i pite właśnie jako bardzo młode. Jeśli chodzi o kolor tego portugalskiego zielonego wina, to najczęściej mamy do czynienia z białym, ale występuje też w wersji czerwonej i różowej. Tę pierwszą znajdziecie w kolekcji Faktorii Win – spróbujcie rześkiego Miranda Vinho Verde, które świetnie smakuje pite samodzielnie albo jako towarzysz lekkich wiosennych sałatek. Najczęściej powstaje w ramach mieszanki szczepów – kilkunastu lokalnych odmian. Vinho verde jest cenione na całym świecie za tę młodość, ale też za lekkość. Szczególnie białe wina są bardzo lekkie, mają około 10 proc. alkoholu i czasami bywają lekko gazowane. Drugim orzeźwiającym bohaterem północy jest szczep albariño, zwany lokalnie alvarinho. Może on wchodzić w skład wspomnianego zielonego wina albo tworzyć różne stylistycznie wina białe. Jeśli chodzi o ich smak, to mawia się, że przypomina ten charakterystyczny dla słynnych białych odmian: viogniera, rieslinga i gewürztraminera. Wyczujecie w nim dojrzałe owoce, a jeśli pojawi się w vinho verde, zaskoczy lekko słonawym posmakiem. Wino z alvarinho pachnie brzoskwinią, egzotycznymi owocami, skórką cytryny i kwiatami cytrusów. Uwaga, ten szczep też lubi młodość – większość tych win jest przeznaczona do picia jako młode, najlepiej w pierwszym roku po zabutelkowaniu. Mamy zatem rześką północ w kieliszku – w sam raz na wiosnę!

Z lekkiej i orzeźwiającej północy przesuwamy się nieco na wschód, czyli do słynnej Doliny Douro. Ten region jest kojarzony z tysiącami wąskich tarasów porośniętych krzewami winorośli – w 2001 r. wpisano jego krajobraz na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Co króluje w Dolinie Douro? Oczywiście porto! To słynne na całym świecie portugalskie wino wzmacniane jest najczęściej słodkie lub półsłodkie, białe, czerwone lub różowe. Trzeba tu zaznaczyć, że przymiotnik „wzmacniany” odnosi się do dodatkowego alkoholu, który dolewa się w czasie fermentacji moszczu winogron. To solidny przedstawiciel tego regionu, który powstaje tylko i wyłącznie tutaj, wzdłuż rzeki Douro. Najbardziej popularne jest czerwone porto, które dzieli się na ruby (starzone w butelkach) i tawny (starzone w beczkach). Porto typu ruby ma smak zbliżony do typowego czerwonego wina, a tawny, które przybiera bursztynową barwę, zachwyca aromatami kandyzowanych owoców, karmelu lub orzechów. To prawdziwy kandydat na portugalski deser. Porto jest oczywiście lokalną i światową gwiazdą winiarstwa, ale na tutejszych skalistych zboczach rosną też odmiany endemiczne, czyli swoiste tylko dla tego regionu. Tu możemy wymienić takie czerwone szczepy jak tinta roriz – tak brzmi portugalski odpowiednik dobrze wam znanego hiszpańskiego tempranillo – tinta nacional i touriga nacional.

36

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


To wino powstało ze szczepów: alvarinho, loureiro, arinto i azal

Miranda Vinho Verde

Za górami, za lasami

Portugalia

Z Doliny Douro robimy przeskok po linii prostej – na zachód i docieramy do najstarszej portugalskiej apelacji kontrolowanego pochodzenia, czyli Dão. Ta część jest ze wszystkich stron otoczona górami, a w jej krajobrazie dominują lasy sosnowe i eukaliptusowe. Te naturalne bariery chronią winogrona przed upałami klimatu kontynentalnego oraz chłodem i wilgocią znad oceanu. Jeśli chodzi o wina, to większość produkcji stanowią czerwone bazujące na wspomnianych już lokalnych szczepach z touriga nacional i tinta roriz na czele. Ta pierwsza odmiana bywa nazywana lokalną królową. Wino na bazie touriga nacional zachwyca mieszanką owocowo-kwiatową, wyczujecie w nim śliwki, jeżyny, jagody i nuty fiołków. Ten szczep wykorzystuje się też do produkcji solidnych win przeznaczonych do długiego starzenia. W przypadku białych dominują odmiany encruzado i bical, a biel nierzadko idzie w parze z mineralnością. Niezależnie od koloru tutejsze wina wyróżniają się intensywnym aromatem. O Dão niełatwo zapomnieć!

16,99 zł białe półwytrawne 8-10°C 2h

Do relaksu

W wytrawnym sercu Centrum Portugalii to dwie apelacje: Bairrada i Tejo. Ta pierwsza leży w regionie Beiras, który obejmuje ją oraz wcześniej opisaną apelację Dâo. Bairrada jest niewielką częścią winiarską, za to wróży się jej niezłą karierę. Dziś dominuje tu jeden, lokalny szczep o nazwie baga, z którego produkuje się 95 proc. tutejszych win – to prawdziwy monopolista na rynku! Tutejsi twórcy win mówią, że ta odmiana najlepiej oddaje terroir, czyli warunki w danej winnicy, na które składają się m.in. mikroklimat, rodzaj gleby, poziom nasłonecznienia oraz praktyki winiarskie. A z jakimi smakami i aromatami kojarzy się Bairrada? Pierwsze skrzypce gra owoc – tu wyróżnia się przede wszystkim intensywny

Nr 18

Jedno z najbardziej znanych win portugalskich. Swoją nazwę zawdzięcza wyjątkowej świeżości – powstaje z wcześnie zebranych, młodych winogron. Jest lekkie, rześkie i zachwyca aromatem białych owoców i cytrusów.

grill & wino

37


owocowy smak win białych i aromat leśnych owoców w winach czerwonych. W tej owocowej aurze pozostajemy w centrum kraju, ale przesuwamy się nieco niżej, do Tejo. Ten region leży wzdłuż brzegów słynnej rzeki Tag (z portugalskiego właśnie Tejo) niedaleko Lizbony. Znajduje się tu kilkadziesiąt winnic, a większość z nich to rodzinne uprawy mogące poszczycić się wielopokoleniową historią. Ważna jest także tradycja – wciąż stosuje się klasyczne metody zbioru i przetwarzania winogron. To właśnie w tej części Portugalii można obejrzeć taniec w winie, czyli tradycyjny sposób ugniatania winogron stopami. Ten proces przetwarzania owoców pozwala uniknąć zmiażdżenia pestek i ułatwia oddzielenie od nich miąższu. Podczas widowiskowego tańca w winie możecie także usłyszeć ludowe śpiewy kobiet. Mieszkańcy Tejo wykorzystują też do uszczelniania butelek naturalne korki powstające na terenie kraju. Jeśli chodzi o popularne szczepy, stawia się tu na biały fernão pires, który daje wina o zapachu cytrusów i arinto, pachnący cytryną, migdałami i miodem. Zapamiętaj tę część Portugalii jako bardzo aromatyczną.

Różnorodność w kieliszku Portugalskie południe to Alentejo (czyt.: alenteżu), czyli największy region winiarski, zajmujący jedną trzecią powierzchni całego kraju. Składa się na niego aż osiem apelacji. Latem temperatura może osiągać tu zawrotną wysokość 45 st. – nic więc dziwnego, że tutejsze winogrona są bardzo wymagające. Mimo że krzewów winorośli jest tutaj mniej, ich owoce odpłacają się całkiem hojnie – dzięki słońcu mają bardziej nasycony smak. Uprawia się tu wiele różnych szczepów, co przekłada się na mnogość smaków i charakterów win. Wśród odmian czerwonych królują aragonêz, który w innych częściach Portugalii jest znany jako wspomniany już tinta roriz, castelão i trincadeira. Wina z tej ostatniej odmiany są cenione za wyrazisty, pikantny aromat goździków i cynamonu oraz nuty śliwek i czekolady. To właśnie czerwone wina są najbardziej cenione w Alentejo – ich owocowość sprawia, że są przyjemne i łatwe w piciu, co daje im popularność na całym świecie. Czerwień to jedno, ale jak wspomniałem, ten region jest różnorod-

5 SZCZEPÓW, Z KTÓRYCH SŁYNIE PORTUGALIA

ALVARINHO

TOURIGA NACIONAL

ARINTO

TRINCADEIRA

KOLOR

AROMATY

brzoskwinia

owoce egzotyczne

skórka cytryny

śliwka

jeżyna

fiołki

cytryna

migdały

miód

rodzynki

czekolada

nuty dymne

cytryna

limonka

pomarańcza

źródło: „Wine Folly”, 2016 r.

NAZWA

FERNÃO PIRES

38

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Winiarska mapa Portugalii Regiony i popularne szczepy

Minho VINHO VERDE

BRAGA

Dao TOURIGA NACIONAL

Dolina Douro

PORTO

Bairrada

PORTO

Beira Interior

BAGA

ARAGONÊZ

Lisboa

Tejo

ARINTO

FERNÃO PIRES Alentejo ARAGONÊZ

LIZBONA

źródło: „Wine Folly”, 2016 r.

Setúbal Madera MADERA

MOSCATEL DE SETÚBAL

Algarve CASTELÃO

ny, mamy też więc wina białe – typowo śródziemnomorskie, czyli mało aromatyczne, za to orzeźwiające i zachwycające złocistą barwą. Spróbujcie rześkiego Olaria Selecção Sócios z naszej kolekcji. Coś czuję, że błyskawicznie polubicie owocowy smak i cytrynową barwę tego wina. W tym regionie rządzi słońce! Nie brakuje go też w Algarve leżącym na samym koniuszku Portugalii – części dobrze kojarzonej przez fanów zachwycających plaż. Atlantyk i piasek to jedno, ale produkuje się tu także wina bazujące na lokalnych szczepach, między innymi na castelão i touriga nacional. Mniej znana jest tutejsza brandymel, czyli 30-procentowa brandy z miodem i ziołami, która dojrzewa przez co najmniej pół roku w dębowych beczkach wcześniej używanych do dojrzewania porto. Portugalczycy piją ją z lodem albo dla rozgrzewki w zimowe wieczory. Jeśli chodzi o tutejszą zimę, to mowa rzecz jasna o kilkunastu stopniach!

Nr 18

Madera na deser Mam tu na myśli podwójny deser, bo po pierwsze zbliżamy się do końca naszej portugalskiej uczty winiarskiej, a po drugie – madera, czyli wino, o którym opowiem, wyróżnia się nutami karmelowymi, orzechowymi i korzennymi. Prawda, że brzmi jak rarytas? Dla jasności powiem, że Madera pisana wielką literą to portugalski archipelag położony na Oceanie Atlantyckim, nazywany krainą wiecznej wiosny. Z kolei madera pisana małą literą to specyficzne, unikatowe wino produkowane właśnie tutaj. Madera powstaje w ramach niestosowanej już nigdzie indziej metody – winiarze zatrzymują proces fermentacji, podobnie jak przy porto – i dodają winiak, czyli alkohol z wina o mocy ok. 75 proc. (tu znów mamy podobieństwo do wzmacnianego porto). Następnie podgrzewają wino w trakcie dojrzewania, żeby je utlenić i uodpornić na działanie

grill & wino

39


czasu. To daje też maderze specyficzny smak, trudno ją porównać z innymi winami. Często kojarzy się ją wyłącznie jako wino słodkie, a w rzeczywistości są też madery wytrawne – wszystko zależy od szczepu winogron, np. verdelho daje półwytrawne, a bual – półsłodkie madery. I jeszcze jedno – madera uwielbia leżakować, najmłodsze takie wino może pojawić się na rynku dopiero po 3 latach. Ale wiadomo – warto na nią czekać!

Olaria powstała w słonecznych winnicach regionu Alentejo

Czas na wytrawne podsumowanie Z dziewiątej lekcji kursu macie już całą elementarną wiedzę o winiarstwie w Portugalii. Przebyliśmy enoturystyczny szlak tego kraju, dlatego możecie śmiało opisać pokrótce każdy region słynący z uprawy winogron i produkcji znanych na całym świecie win. Poznaliście też jeszcze mało popularne nazwy lokalnych szczepów i już wiecie, że szczep baga to niekwestionowany król Bairrady, a aragonêz triumfuje w gorącym Alentejo. Znacie także tajniki produkcji znanych na całym świecie wzmacnianych win: porto i madery. Gdybyście planowali enoturystyczną wyprawę do Portugalii, wiecie już, że w Dâo możecie obejrzeć taniec w winie. Portugalia to bardzo różnorodny pod kątem winiarstwa kraj, więc tym, co oferuje, zadowoli się nawet najbardziej wytrawny smakosz. Smaków tej części Półwyspu Iberyjskiego szukajcie w portfolio Faktorii Win. Znajdziecie u nas jedną z największych marek win w Portugalii, czyli Casal Garcia – wypróbujcie orzeźwiających białych i różowych win z tej kolekcji. Słońca mamy wreszcie pod dostatkiem, a to już dobry argument, by zorganizować ucztę szlakiem Portugalii. Posmakujcie win z różnych regionów i przekonajcie się, że ten kraj to prawdziwa skarbnica aromatów i winnych charakterów. O intrygujących winach opowiem też w następnej – okrągłej, bo już dziesiątej – lekcji kursu, w której wybierzemy się do Bułgarii. Ten kraj o długiej tradycji winiarskiej ma wiele do zaoferowania. Które bułgarskie wino jest nazywane niedźwiedzią krwią? Z czego produkuje się słynną rakiję? Które lokalne wino może współzawodniczyć z francuskim bordeaux? Na te i inne pytania odpowiem w najbliższym odcinku. Do tego czasu odróbcie degustacyjną lekcję z Portugalii. Do zobaczenia!

Olaria Selecção Sócios Portugalia

17,99 zł białe wytrawne 10-12°C 2h

Do posiłku

Wino o świeżym owocowym aromacie i cytrynowej barwie. Powstało z ręcznie zbieranych winogron. Do jego produkcji wykorzystuje się popularne szczepy winogron: antão vaz, arinto i siria.

CIEKAWOSTKA: PORTO Fermentacja porto zaczyna się tak, jak w klasycznych winach wytrawnych, ale różnica jest taka, że winiarz nie pozwala na naturalne zakończenie tego procesu. Przerywa go na wczesnym etapie i dolewa alkohol (także tworzony z winogron), żeby wzmocnić wino. Zawartość alkoholu wynosi wtedy aż ok. 20 proc., co sprawia, że fermentacja się zatrzymuje, a winiarz otrzymuje mocne i bardzo słodkie porto. 40

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Wino w dobrze wypieczonym towarzystwie W naszej kolekcji znajdziesz najlepszy wybór win do potraw z grilla

Sachino Gruzja

22,99 zł​

Sachino Gruzja

białe półwytrawne

22,99 zł​ czerwone półwytrawne

Wina gruzińskie to odkrycie ostatnich lat – to produkuje się w regionie Kachetia ze szczepu saperavi. Sachino jest lekko ostre z niuansami pieprznymi – sprawdzi się idealnie Nr 18 z treściwym mięsem z rusztu.

Toast na powitanie wiosny!

Lekkie i aromatyczne wino bazujące na popularnym w Gruzji szczepie rkatsiteli. Wyczujesz w nim słodkawy smak owoców i lekki posmak orzechów. Wypróbuj 41 je do grillowanego białego mięsa.


Grillowanie

w dobrym klimacie

Nad wodą

42

Jezioro, rzeka, a nawet morze – niezależnie od tego, którą wodną opcję wybierzesz, pamiętaj o ochronie przed słońcem. Najlepiej stylowej. W sezonie wiosenno-letnim królują lekkie plecionki, które sprawdzają się w przypadku pojemnej torby i kapelusza z niewielkim rondem. Do zestawu dobierz wygodne klapki i ulubiony kostium kąpielowy. A jeśli chodzi o menu nad wodą – postaw na delikatne mięso z grilla, sałatkę i rześkie wino, takie jak półwytrawne francuskie Beaux Arts Chardonnay. Tak wygląda wypoczynek we francuskim stylu!

Magazyn Faktoria Win

Nr 18


Piknik z winem Szwedzkie słowo „lagom” nie ma odpowiednika w języku polskim, ale w przybliżeniu można je przetłumaczyć jako: „nie za dużo, nie za mało, w sam raz”. Po przyjemnej lekturze książki o tajnikach lagom, rozegraj z przyjaciółmi rundę scrabble. Zadbaj o podniebienia towarzystwa. Do potraw z rusztu dobierz lekkie przekąski z piknikowego kosza i butelkę białego Bach Extrísimo Seco z nutami kwiatów i nektarynki.

Leśna polana Zapach lasu, szum drzew i przyjemny dym unoszący się w powietrzu – nie ma nic lepszego niż weekend za miastem. Pakując plecak, nie zapomnij o solidnym kocu, który uchroni przed chłodnym podłożem. Rozpal grilla w bezpiecznej odległości od drzew, najlepiej na ustronnej polanie. Do klasycznych chrupiących kiełbasek z rusztu dopasuj solidne czerwone wino, na przykład Hans Baer Pinot Noir, w którym wyczujesz pikantne wiśniowe nuty. Spakuj też ulubioną książkę, po którą sięgniesz, gdy mięso będzie dochodzić na grillu. Przepis na błogi relaks gotowy.

Nr 18

grill & wino

43


44

Magazyn Faktoria Win

Nr 18

Magazyn Faktoria Win nr 18/2018  
Magazyn Faktoria Win nr 18/2018  
Advertisement