Issuu on Google+

Reklama

Reklama

RESTAURACJA PIZZERIA Racibórz, Rynek 10

Tygodnik bezpłatny

Wi

Raciielka b Krzy orska ż

12 marca 2010 Rok III, nr 10 (65) ISSN 1689-5606 www.naszraciborz.pl

10 tys. egzemplarzy NAJWIĘKSZY NAKŁAD W POWIECIE

Bruksela

ówka

znów hojna Racibórz » Projekt powiatu pn. Bliżej sportu – budowa kompleksu lekkoatletycznego przy Zespole Szkół Mistrzostwa Sportowego w Raciborzu został wybrany do dofinansowania ze środków RPO Województwa Śląskiego 2007-2013. Wartość projektu wynosi 9,67 mln zł, a dofinansowania 7,5 mln zł. Z unijnej dotacji cieszy się starosta Adam Hajduk (na zdj. z prawej). » str. 2 Reklama

Reklama

Reklama


2 » Aktualności » Racibórz » Komisja Rewizyjna Rady Miasta zakończyła kontrolę w Wydziale Lokalowym ratusza. Wszczęto ją po doniesieniach o poważnych wątpliwościach co do wynajęcia jednego z mieszkań. Komisja nie dopatrzyła się złamania prawa, ale uznała, że procedury trzeba zmienić, bo rodzą patologie.

Kurier tygodniowy Boks, aikido, karate, judo... dla pań

Straż Miejska w Raciborzu oraz Raciborski Ośrodek Aikido działając pod patronatem honorowym Prezydenta Miasta zapraszają na zajęcia z samoobrony dla kobiet. Zajęcia obejmują 4 spotkania w 4 kolejne środy w godz. 18.00-20.00 w Szkole Podstawowej Nr 15. Terminy: grupa I: 10,17,24,31 marzec, grupa II: 7,14,21,28 kwiecień, grupa III 5,12,19,25 maj. Zgłoszenia: Straż Miejska, ul. S. Batorego 6, tel. 32 415 47 59 lub 32 755 06 06 w terminie do 8 marca 2010 r. Zajęcia poprowadzi instruktor Jacek Ostrowski oraz zaproszeni do współpracy raciborscy trenerzy Jujitsu, Karate, Judo, Boksu. Porad udzielać będą policjant, strażnik miejski, psycholog.

Czesi zatrzymani za włamania

Kilka godzin wystarczyło obywatelom Czech, aby włamać się i okraść samochody, zaparkowane na terenie całego miasta. Około godziny 13.30 przy ulicy Kozielskiej przypadkowy świadek przestępstwa, ujął 35-letniego mężczyznę, Czech, który wspólnie z kolegą włamał się do samochodu vw golf i skradł radioodtwarzacz. Wtedy udało się pochwycić jednego ze złodziei, drugi, póki co umknął. Kolejnymi włamywaczami zajęli się już raciborscy funkcjonariusze. Dzięki ich szybkiej interwencji już kilkanaście minut później zatrzymano kolejnych dwóch podejrzanych. Ostatni z włamywaczy wpadł w ręce policji parę godzin później. Zatrzymani to obywatele Czech w wielu od 24 do 35 lat. W trakcie przeszukania samochodu, którym się poruszali, policjanci poza skradzionymi wcześniej rzeczami, znaleźli również 11 woreczków foliowych z zawartością środka psychotropowego w postaci metaamfetaminy. Teraz o losie podejrzanych zdecyduje prokurator i sąd. Za popełnione przestępstwo mężczyźni mogą trafić do więzienia nawet na 10 lat.

Pływadła na start – 12 i 13 czerwca

Podczas wspólnego spotkania w Cisku uzgodniono szczegóły zbliżającego się XI Międzynarodowego Spływu Pływadeł. Impreza znana w całym kraju

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

Racibórz » Już jesienią Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Raciborzu będzie działać w budowanym obecnie budynku. Nowy obiekt niesie ze sobą również nowe funkcje, jakie raciborskie krwiodawstwo będzie pełniło. Dokonywana będzie tam rekrutacja dawców szpiku kostnego.

Procedury do poprawki Będzie czerwone

Komisja, na podstawie uchwały Rady Miasta, wszczęła kontrolę, u której źródeł legła sprawa mieszkania przyznanego córce pracowniczki Miejskiego Zarządu Budynków, opisana przez nas we wrześniu. Nie stwierdzono naruszeń prawa, ale za to uznano, że procedury wymagają szybkich zmian, choćby dlatego, że „czynności w imieniu córki podejmowała matka, będąca w tym czasie pracownikiem MZB”. Po analizie dokumentów, przepisów i wyjaśnień członkowie komisji zauważyli, że: • wnioski o przydział mieszkań w gminie Racibórz są uzupełniane, poprawiane przez pracowników Urzędu Miasta bez potwierdzenia daty oraz osoby dokonującej zmian; • brak jest spójności pomiędzy wykazem osób uprawnionych do wynajmu lokalu a rejestrem wydanych skierowań do zawarcia umowy, tzn. wykaz osób uprawnionych do wynajmu lokalu nie pokrywa się z rejestrem wydanych skierowań do zawarcia umowy najmu lokalu (w rejestrze wydanych skierowań pojawiają się nazwiska, które nie występo-

wały w wykazie uprawnionych i odwrotnie); • brakuje jasnych zasad w zakresie prac remontowych – podziału prac między lokatorem a MZB oraz dokumentacją zdawczo-odbiorczą; • brakuje procedur, które określałyby sposób weryfikacji wniosku o przydział mieszkania, tzn. nie jest prowadzona osobna ewidencja wniosków, z której wynikałoby jaki wniosek został zrealizowany.

W opinii Komisji Rewizyjnej potrzebna jest ewidencja wniosków o wynajem ze wskazaniem sposobu ich rozpatrzenia, korekty we wniosku powinny być dokonywane przez złożenie nowego dokumentu lub opatrzone na starym co do czasu i osoby dokonującej poprawek, zakres remontów powinien być udokumentowany zdjęciami przed i po remoncie, a o przydziale, celem uniknięcia uznaniowości, winna decydować komisja. Radni napisali też w protokole, że „używana w uchwale definicja trudnych warunków materialnych i mieszkaniowych pozwala na różnego rodzaju patologie, np. fikcyjne meldo-

wanie się, sztuczne zaniżanie dochodów”. Do materiału ustosunkował się już prezydent Mirosław Lenk. Wskazał, że wnioski opiniuje i weryfikuje społeczna, choć widzi potrzebę poszerzenia jej kompetencji. Dodał, że składający wnioski muszą wziąć pod uwagę odpowiedzialność karną za składanie fałszywych informacji, a definicja trudnych warunków materialnych i mieszkaniowych wzięta jest z zapisów ustawowych. Zauważył również, że poprawki na wnioskach dotyczyły „pojedynczego przypadku”, a wykaz osób uprawnionych z listą przydziałów nie będzie spójny, gdyż nie uwzględnia osób, którym wystawiono skierowania w związku ze zamianą lokalu, wyrokiem sądowym o eksmisje, regulacją stanu prawnego po zgonie lub wyprowadzeniu się najemcy czy wynajęciem lokum na czas trwania stosunku pracy. Zaprzeczył też jakoby MZB nie dokonywało dokumentacji fotograficznych. Komisję rewizyjną tworzą: Wiesław Szczygielski (na zdjęciu), Krystyna Klimaszewska, Tomasz Kusy, Krzysztof Myśliwy i Grzegorz Urbas. (waw)

Racibórz » Projekt Powiatu Raciborskiego Bliżej sportu – budowa kompleksu lekkoatletycznego przy Zespole Szkół Mistrzostwa Sportowego w Raciborzu został wybrany do dofinansowania ze środków RPO Województwa Śląskiego 2007-2013. Wartość projektu wynosi 9,67 mln zł, a dofinansowania 7,5 mln zł.

Bruksela znów hojna Projekt polega na budowie kompleksu lekkoatletycznego w formie nowej hali lekkoatletycznej wraz z zapleczem higieniczno-socjalnym oraz dwufunkcyjnym boiskiem zewnętrznym o wymiarach 22,0m x 42,0m do piłki ręcznej i tenisa ziemnego przy budynku Zespołu Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego w Raciborzu przy ul. Kozielskiej 19. Prace budowlane obejmują niezbędne roboty budowlano-konstruk-

cyjne oraz instalacyjno-wyposażeniowe. Projektowana hala namiotowa sportowo-widowiskowa jest obiektem wolnostojącym, nie podpiwniczonym. W hali sportowej zaprojektowano budynek o konstrukcji tradycyjnej murowanej z płytą fundamentową i stropem żelbetowym z przeznaczeniem na cele socjalno-higieniczne, w którym zlokalizowane są: szatnie i łazienki dla sportowców, toalety ogólnodostępne, toa-

leta dla niepełnosprawnych, magazyny, zaplecze socjale, pomieszczenie gospodarcze i techniczne. Na piętrze zlokalizowano widownię, która mieści 180 miejsc siedzących. Projekt realizowany w ramach Działania 8.2 Infrastruktura placówek oświaty, Priorytet VIII Infrastruktura edukacyjna Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007-2013.

Reklama

Reklama

krwiodawstwo

Dyrektor Maria Wiecha i kierownik Barbara Wydryńska prezentują projekt nowego budynku krwiodawstwa

– Inwestycja przebiega zgodnie z wcześniej ustalonym harmonogramem. Ostatni przestój na budowie wiąże się z przedłużającą się zimą i intensywnymi mrozami, ale nie wpłynie on na termin zakończenia budowy – poinformowała na dzisiejszej konferencji prasowej dyrektor RCKiK w Raciborzu Maria Wiecha. Zakończenie prac planowane jest na koniec listopada. Postawienie nowego budynku krwiodawstwa w Raciborzu to koszt 20 mln zł, wiekszą część, bo ponad 15 mln zł, dało Ministerstwo Zdrowia. – Budowa tego budynku to było dla nas być albo nie być, bowiem stary nie spełnia norm i w związku z tym centrum musiałoby zostać zlikwidowane – wyjaśnia Maria Wiecha. Jak zmieni się działalność statutowa krwiodawstwa

po przeniesieniu do nowego obiektu? – Statutowa działalność zbytnio się nie zmieni. Jedyne co, to dodatkowo stworzymy tam punkt, w którym będzie odbywać się rekrutacja dawców szpiku kostnego – informuje dyrektor. – A przede wszystkim zmienią się warunki pracy, zostaną spełnione wszelkie wymogi i standardy – dodaje. Wygląd nowo budowanego obiektu będzie znacząco różnił się od obecnego. – Budynek ma kształt krwiobiegu i będzie w kolorze czerwonym – udało nam się uzyskać zgodę konserwatora na ten symboliczny kolor – cieszy się Maria Weicha. – Chcę uspokoić mieszkańców, że nie będzie to jaskrawoczerowny kolor, jak było to na projektach. Będą to płytki ceramiczne, matowe – nie będą odbijały światła – kończy pani dyrektor. JaGA

„Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna”

SP

Panu

Mirosławowi Lenkowi

Wydawca:

Fabryka Informacji s.c. ul. Staszica 22, IV p., 47-400 Racibórz

Prezydentowi Miasta Racibórz

Redaguje zespół:

Redaktor naczelny: Grzegorz Wawoczny Dyrektor techniczny: Łukasz Pawlik Fotoedycja i skład: Bożena Płonka

Redakcja dziennikarska:

47-400 Racibórz, ul. Staszica 22 IV p. tel. +48 605 685 485, tel. +48 32 415 18 66 redakcja@naszraciborz.pl

Reklama w gazecie i na portalu:

tel. +48 32 415 18 66, reklama@naszraciborz.pl Grzegorz Zimałka, tel. 0 509 505 765, gz@naszraciborz.pl

Druk:

Agora Poligrafia S.A., Tychy nakład: 10 000 egz. Teksty dziennikarskie i zdjęcia są chronione prawem autorskim. Kopiowanie rozwiązań graficznych zabronione. Materiałów niezamówionych nie zwracamy.

CERTYFIKAT NR 1634/1B

PRACA W AUSTRII I W NIEMCZECH ZATRUDNIMY: spawaczy, ślusarzy, monterów fasad OFERUJEMY: legalną pracę, dojazd, ubezpieczenie, polską obsługę, dobre warunki mieszkaniowe

WYMAGANY

NIEMIECKI PASZPORT

KONTAKT: 0602 268 340 (32) 419 17 17

wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci

Mamy Składają pracownicy Urzędu Miasta Racibórz


« Aktualności « 3

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

Racibórz » – Za trzy dni kobiety obchodzą swoje święto, a dziś obrona cywilna – zapowiedział, 5 marca, coroczną odprawę służb dbających o ochronę ludności starosta raciborski Adam Hajduk. Uroczystość odbyła się w restauracji Raciborska. Podsumowano działalność PCZK oraz nagrodzono zasłużonych.

Obrona Cywilna świętowała Przed południem w restauracji Raciborska spotkali się raciborscy samorządowcy, pracownicy instytucji, urzędów i zakładów pracy zajmujących się sprawami obrony cywilnej. Wspólnie podsumowali całoroczną pracę na rzecz ochrony ludności w naszym

regionie. – W ubiegłym roku przeprowadziliśmy szereg szkoleń i ćwiczeń. Odnotowaliśmy również przypadki wezbrań wody. I muszę przyznać, że wszystkie służby i instytucje pomagały wzorowo i za to należą im się ogromne podziękowania – podkreślał starosta

raciborski Adam Hajduk. Słów uznania dla służb dbających o ochronę ludności nie krył również wiceprezydent Wojciech Krzyżek oraz Andrzej Szczeponek, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Dwa największe ubiegłoroczne przedsięwzięcia mające na celu ochrone ludności, to akcje Górny Śląsk i Wodnik. I to o nich dziś była mowa. Nie zapomniano również o powodzi sprzed 13-laty, jaka nawiedziła nasze miasto. Wspomniano również o wzorowej współpracy instytucji i służb mundurowych podczas wielkiego pożaru w Kuźni Raciborskie, jaki miał miejsce w 1992 r. Obchody Międzynarodowego Dnia Obrony Cywilnej to również doskonały czas, aby

uhonorować zasłużonych. Dyplomy i upominki od włodarzy otrzymali: Jerzy Szydłowski, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg, Zygfryd Wieczorek, inspektor do sp Obrony Cywilnej z Pietrowic Wielkich, jak również Wojciech Nazarko, asp. Eugeniusz Kosel z Komendy Powiatowej Policji, Leonia Bieniek z PSS Społem i Jacek Gąska, dziennikarz radia Vanessa. Sławomir Słowik, kierownik Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego wraz z Andrzejem Szczeponkiem przeprowadzili szkolenie w zakresie ramowych procederów ochrony ludności, stosowanych przez przedsiębiorców zatrudniających powyżej 200 pracowników. (k) Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


4 » Aktualności » Kurier tygodniowy i ciesząca się popularnością nie tylko wśród mieszkańców naszego powiatu odbędzie się w dniach 12 i 13 czerwca. Nadchodzi więc czas kompletowania załóg. W tym roku będzie kilka organizacyjnych zmian. Zgłoszenia przyjmowane są w Starostwie Powiatowym w Kędzierzynie-Koźlu w wydziale Oświaty, Kultury, Kultury Fizycznej i Promocji przy ul. Damrota 30 do 31 maja. Finał spływu zaplanowano na 13 czerwca na kozielskiej wyspie. Wszelkie szczegóły znajdziemy w regulaminie XI Międzynarodowego Spływu Pływadeł.

Kierowca z Czech na haju

Rutynowa kontrola prowadzona przez mobilny patrol pograniczników doprowadziła do zatrzymania 2 obywateli Czech znajdujących się pod wpływem narkotyków. Jednym z nich był kierowca, który nie dość, że prowadził pojazd będąc pod wpływem narkotyków, to jeszcze nie miał prawa jazdy. Do zdarzenia doszło na drodze w rejonie Roszkowa. Jednym z kontrolowanych przez funkcjonariuszy Straży Granicznej pojazdów był osobowy Citroen na czeskich numerach rejestracyjnych. Pojazdem podróżowały dwie osoby. Podczas sprawdzania dokumentów kierowcy – 26-letniego obywatela Czech, funkcjonariusze ujawnili, że nie ma on dokumentów uprawniających do kierowania pojazdem, a jedynie czeski dowód osobisty. Pasażer – 27-letni obywatel Czech nie posiadał żadnych dokumentów. W trakcie rozmowy z kierowcą i pasażerem funkcjonariusze nabrali podejrzeń, że obaj mogą znajdować się pod wpływem środków psychotropowych. Podejrzenia te, były tym bardziej uzasadnione, że w wyniku dokonanych za pośrednictwem czeskich służb sprawdzeń, okazało się, że 26-letniemu kierowcy odebrane zostało wcześniej w Czechach prawo jazdy za prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków. Obaj kontrolowani przez Straż Graniczną Czesi, zostali w toku dalszych czynności poddani specjalnemu badaniu, które potwierdziło podejrzenia, wykazując w ich organizmie obecność substancji narkotycznych. Ponadto w trakcie sprawdzania samochodu, przy użyciu psa służbowego Straż Granicznej do wykrywania narkotyków, funkcjonariusze znaleźli śladowe ilości metaamfetaminy, rozerwany woreczek po narkotykach, a także dwie szklane lufki. Obaj mężczyźni zostali przez Straż Graniczną zatrzymani, a następnie decyzją prokuratora przekazani funkcjonariuszom Policji celem prowadzenia dalszych czynności wg właściwości.

Perfect i Dżem zaklepane

133 tysiące zapłaci Urząd Miasta namysłowskiej Agencji J&J Music ART za koncerty zespołów Dżem i Perfect. Obydwa będą gwiazdami Dni Raciborza, 12 i 13 czerwca, które nasz magistrat organizuje wspólnie z Rybnikiem. Koszty imprezy pokryje Unia

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

Racibórz » Jedną z form zmniejszenia liczby bezrobotnych jest staż zawodowy. Z takiej też formy zatrudnienia w ubiegłym roku skorzystało 399 osób. W tym roku również chętnych nie brakuje. Do urzędu wpłynęło już 170 wniosków. Tyle, że nikt nie pracuje, bo pieniędzy jeszcze nie ma.

Chętni są,

ale pieniędzy

jeszcze nie ma Kiedy możemy spodziewać się funduszy? – Lada dzień – odpowiadają urzędnicy. W ubiegłym roku już z początkiem marca na koncie Powiatowego Urzędu Pracy znajdowały się 794 tysiące zł z przeznaczeniem na finansowanie wypłat dla stażystów. W przeciągu roku kwota ta powiększyła się o środki z Europejskiego Funduszu Społecznego i Rezerwy Ministra na ogólną kwotę 2,100 mln zł. Obecnie o organizację stażu zawodowego ubiega się 170 pracodawców. Tyle samo wpłynęło też wniosków o jego odbycie. Jak zapewniają pracownicy PUP, nie jest to ostateczna liczba, ponieważ urząd będzie organizował także staże współfinansowane z Europejskiego Funduszu Społecznego dla ok. 213 osób. – Oferty mamy przeróżne, zapotrzebowanie na stażystów zgłosiły urzędy, prywatni przedsiębiorcy, jak również placówki przedszkolne. W tym roku ku naszemu zdziwieniu jest ogromne zapotrzebowanie na pomoce kuchenne – mówi pracownik działu zajmującego się stażami zawodowymi w PUP.

W ubiegłym roku młodzi ludzie najchętniej wybierali pracę w urzędach. Do magistratu skierowano 8 osób. W Starostwie Powiatowym staż odbyło 15 osób, na policji 11 z czego jedną zatrudniono. 11 osób nabyło nowych umiejętności w Urzędzie Skarbowym, reszta podjęła staż u prywatnych przedsiębiorców. – Kładziemy ogromny nacisk na to, aby po odbytym stażu osoby bezrobotne zostały zatrudnione przez przedsiębiorców, którzy zorganizowali staż. W 2008 roku aż 70 proc. bezrobotnych odbywających staż zostało zatrudnionych po jego zakończeniu. Gorzej jest znaleźć zatrudnienie w jednostkach budżetowych. – Instytucje te mają określony budżet i liczbę miejsc. Tam o zatrudnieniu decyduje konkurs. Wygrywa ten kandydat, który ma najlepsze referencje i najdłuższe doświadczenie – dodaje pracownik PUP. Osoby decydujące się na odbycie stażu w ZUS-ie czy starostwie, może nie od razu zostaną zatrudnione, ale na pewno będzie im łatwiej je znaleźć. – War-

to skorzystać ze stażu. Jakby nie było, dzięki niemu młodzi ludzie nabywają doświadczenie zawodowe. Natomiast osoby z pozostałych, poniżej wymienionych grup uaktualniają swoje kwalifikacje, co z kolei ułatwia podjęcie stałej pracy. Sami pracodawcy, wystawiający oferty kierują je szczególnie do osób z doświadczeniem – podkreśla pracownica raciborskiego urzędu pracy. Kto w takim razie może skorzystać z ofert stażowych? – Osoby bezrobotne do 25 roku życia, osoby zarejestrowane jako bezrobotne w okresie do upływu 12 miesięcy od dnia określonego w dyplomie, świadectwie lub innym dokumencie poświadczającym ukończenie szkoły wyższej, które nie ukończyły 27 roku życia. Jak również osoby bezrobotne długotrwale, albo po zakończeniu realizacji kontraktu socjalnego lub kobiety, które nie podjęły zatrudnienia po urodzeniu dziecka, bezrobotni powyżej 50 roku życia, bezrobotni bez kwalifikacji zawodowych, bez doświadczenia zawodowego lub bez wykształcenia średniego, osoby samotnie wychowujące co najmniej jedno dziecko do 18 roku życia, bezrobotni, którzy po odbyciu kary pozbawienia wolności nie podjęli zatrudnienia oraz niepełnosprawni będący na bezrobotnym – wylicza pracownik PUP. Staż może trwać od 3 do 12 miesięcy. Skierowana osoba na staż świadczy pracę w pełnym wymiarze godzin. Za co przysługuje jej stypendium w wysokości 120 proc. kwoty zasiłku tj. 740,96 zł netto. (k)

Racibórz » ... – mówią urzędnicy Powiatowego Urzędu Pracy. Liczba przeraża. Pod koniec marca w PUP zarejestrowano 3050 osób. Od początku roku przybyło ich prawie dwustu. Ofert pracy jak na lekarstwo, zwykle tylko dla fachowców. Sporo ludzi celuje we własny biznes.

Tylu bezrobotnych nie było od dawna... Pod koniec stycznia zarejestrowanych było 2858 bezrobotnych. Miesiąc później już 3050. Ofert pracy jak na lekarstwo. Teraz jest ich zaledwie 62. To i tak dużo w porównaniu ze styczniem. Wtedy liczba ta wahała się od 38 do 48. – Z początkiem roku zawsze bezrobotnych przybywa, ale takiej liczby nie mieliśmy od dawna. Z tego co pamiętam, to chyba od trzech lat – mówi Krystyna Krupa, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy. Skąd tylu bezrobotnych? – W styczniu zazwyczaj rejestrują się osoby, którym z końcem roku skończyły się umowy. Dużo wraca z zagranicy. Zima też daje się we znaki. Osoby, które pracowały na budowach, teraz zasilają szeregi bezrobotnych. Ponadto rejestruje się dużo młodych osób, chętnych do od-

bycia stażu, czy ubiegających się o dofinansowania na działalności gospodarcze – wylicza K. Krupa. Te ostatnie, jak zapewniają urzędnicy, cieszą się w tym roku ogromnym zainteresowaniem. – Ofert pracy mamy mało. Te, które są, kierowane są do fachowców w konkretnej dziedzinie. Dlatego wielu decyduje się na rozkręcenie własnego biznesu – tłumaczy K. Krupa. O tym jak wielkim zainteresowaniem cieszą się jednorazowe dotacje świadczy liczba wniosków złożona od początku roku. – Na chwilę obecną mamy już ich 40. W ubiegłym roku o tym czasie było zdecydowanie mniej – porównuje urzędniczka. Bezrobotni chętnie też podnoszą swoje kwalifikacje. W tym celu PUP organizuje licz-

ne kursy i szkolenia. – Lista zainteresowanych ciągle się wydłuża. Pieniądze na ten cel jeszcze nie wpłynęły na konto naszego urzędu, ale wiemy już, że zorganizujemy więcej rodzajów kursów niż w ubiegłym roku – zapewniają urzędnicy. Jak się dowiedzieliśmy, nie tylko na kursy nie ma jeszcze pieniędzy. Stażyści, czy przyszli przedsiębiorcy też ciągle na nie czekają. – W ubiegłym roku już z końcem marca mieliśmy pieniądze. W tym będą lada dzień – twierdzą urzędnicy. Będzie też ich o 50 porc. więcej niż rok temu. Stażyści dostaną większe stypendia, oferta kursów będzie bogatsza, więcej osób będzie miało możliwość rozkręcić swój biznes. (k)

Powiat » Na terenie naszego powiatu rocznie zostaje zdewastowanych blisko 80-100 znaków drogowych. Komu przeszkadzają? – Najczęściej młodzieży wracającej z dyskoteki – informuje dyrektor PZD, Jerzy Szydłowski. Trzy tygodnie temu 16-latek zdewastował lustro drogowe w Grzegorzowicach.

Komu przeszkadzają

znaki drogowe?

Choć policjanci zapewniają, że w ostatnim czasie odnotowali tylko jedno zgłoszenie dotyczące dewastacji znaków czy urządzeń drogowych, Powiatowy Zarząd Dróg zanotował ich o wiele więcej. – Rocznie dewastowanych jest około 80100 znaków i tablic drogowych – mówi Jerzy Szydłowski, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg. Komu znaki przeszkadzają? – Najczęściej młodym ludziom wracającym nocą z dyskotek – dodaje dyrektor Szydłowski. Największą liczbę zdewastowanych znaków odnotowano w Pogrzebieniu, Bolesławiu, Owsiszczach czy Krzyżanowicach. Trzy tygodnie temu w Grzegorzowicach 16-latek zniszczył drogowe lustro ułatwiające wyjazd z ul. Żabnik. Teraz o losie chłopca zdecyduje sąd rodzinny. Szczególnie dużo telefonów o zniszczeniach jest po weekendach. Alarmują o tym sołtysi czy sami mieszkańcy dzwonią do powiatowego zarządu, aby czym prędzej postawili nowy znak w ich miejscowości, bowiem ten, który był, zniknął lub został zniszczony. – W ostatnim czasie mieliśmy 8 czy 9 takich zgłoszeń. Każde postawienie znaku kosztuje około 450 zł. Ludzie niszczą je, nie biorąc pod uwagę, że to nie my płacimy, a oni sami. Pieniądze przeznaczone na znaki drogowe pochodzą przecież z ich podatków – za-

znacza Jerzy Szydłowski. To jednak nie trafia do młodych ludzi. – Ja na ich miejscu zająłbym się dziewczynami, swoimi miłościami, a nie dewastacją czyjejś własności – komentuje Szydłowski. Do jak niebezpiecznej sytuacji może doprowadzić celowo odwrócony znak drogowy, przekonał się dwa lata temu mężczyzna jadący z Pietrowic Wielkich w kierunku Kornicy. Młodzi wandale zabrali ze skrzyżowania znak ustąp pierwszeństwa przejazdu. Jego brak doprowadził do poważnej stłuczki dwóch samochodów. Młodzież to nie jedyna grupa, która przyczynia się do znikania znaków. Robią to również złomiarze. Dla ludzi zbierających złom sprzedaż tablicy drogowej to kolejne kilka złotych w portfelu. – Przez pewien czas sprawdzaliśmy punkty skupu złomu. Wtedy nie znaleźliśmy żadnych drogowych przedmiotów. Ale uczuliliśmy pracowników skupu, że jeśli takie przedmioty u nich znajdziemy, zawiadomimy policję, a ta wymierzy stosowną karę – wspomina dyrektor PZD. Dewastacja znaku drogowego wbrew pozorom nie jest błahym czynem. Grozi za nią nawet do 5 lat pozbawienia wolności. (k)


« Aktualności « 5

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

Racibórz » – Nie chcę dużych pieniędzy. Niech tylko zwrócą mi koszty leczenia – domaga się Danuta Zając-Kucharska. Kobieta w ubiegłym roku pośliznęła się na oblodzonym chodniku przy Książęcej. Złamała szyjkę kości biodrowej stawu biodrowego. Odszkodowania od zarządcy terenu czyli MZB nie dostała.

Kuźnia Raciborska » Jak powinien wyglądać Plac Zwycięstwa w Kuźni Raciborskiej? To pytanie od lat zadają sobie kuźniańscy radni. Pieniędzy na jego przebudowę brakuje, dlatego studenci Politechniki Śląskiej zaprojektują go za laptopa. Tymczasem zapytaliśmy mieszkańców, jak oni go sobie wyobrażają.

Skatepark

na Placu Zwycięstwa?

MZB nie chce

płacić odszkodowania Justyna Korzeniak Wieczorem padał deszcz, w  nocy kałuże przymarzły. Nazajutrz (20 lutego) około 8.00 rano Danuta Zając-Kucharska wybrała się na zakupy. Nie zdążyła jednak wejść do sklepu. Na narożu Książęcej z Rzemieślniczą upadła. – Nawierzchnia była bardzo śliska, nie posypana piaskiem. Pod warstwą śniegu znajdował się lód. Pośliznęłam się i nie mogłam już wstać. Ekspedientka z pobliskiego sklepu wezwała karetkę – wspomina pani Danuta. Ze złamaniem szyjki kości biodrowej stawu biodrowego trafiła do szpitala. Tam przeleżała trzy tygodnie. Przeszła skomplikowaną operację oraz długie miesiące rehabilitacji. – Lekarze mówili, że było to wyjątkowo paskudne złamanie. Mieli trudności z poskładaniem kości. W konsekwencji wstawili mi śrubę gąbczastą – mówi poszkodowana kobieta. Po wyjściu ze szpitala Danuta Zając-Kucharska przez blisko pół roku poruszała się o kulach. – Mieszkanie dostosowaliśmy do moich potrzeb, montując specjalne uchwyty w łazience i wc – wspomina. Dzień po wypadku pani DaReklama

nuty, bladym świtem służby komunalne posypywały chodnik piaskiem. – Jak żyję, nigdy tu tyle piachu nie przywieźli. Wystarczyłoby go dla połowy miasta – relacjonowali pani Danucie świadkowie zdarzenia. W szpitalu powiedziano kobiecie, że powinna domagać się odszkodowania. Tak też zrobili państwo Kucharscy, zaraz po opuszczeniu lecznicy przez panią Danutę. Chodnik należy do miasta, zatem pierwsza prośba o zadośćuczynienie trafiła na biurko prezydenta miasta Mirosława Lenka. Ten sprawę przekazał administratorowi terenu, jakim jest Miejski Zarząd Budynków. Dyrektor MZB Stanisław Borówka pisemne poinformował panią Kucharską, że czeka na opinię radcy prawnego. Na tym poprzestano. – Poszłam więc do dyrektora MZB ale ten pan w bardzo ohydny sposób powiedział, że odszkodowania nie dostanę. Jeśli chcę, to mam założyć sprawę w sądzie. On i tak wszystkie wygrywa – przytacza słowa dyrektora Kucharska. – Prezydent obiecał, że sprawę w dwa tygodnie wyjaśni. Czekaliśmy dwa miesiące, po czym oznajmił, żebyśmy pana Borówkę do sądu podali, bo jest bezradny

– dodaje mąż pani Danuty, Anatol Kucharski. – My przecież nie chcemy jakiś wielkich pieniędzy. Niech tylko zwrócą nam za leczenie. Ciągle jeszcze chodzę na rehabilitacje. Niebawem będę musiała przejść kolejną operację (wyciągnięcie śruby), później następna rehabilitacja. To wszystko przecież kosztuje. A my jesteśmy tylko emerytami – zaznacza Danuta Kucharska. Zapytaliśmy dyrektora MZB, dlaczego tak długo odwleka z wypłatą odszkodowania. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że sprawa została przedstawiona mu dwa miesiące po zdarzeniu. – Świadkowie tego wypadku, czy też mąż pani Kucharskiej mógł od razu powiadomić nas, albo straż miejską. Wtedy nie byłoby wątpliwości, czy to nasza czy tej pani wina – stwierdza dyrektor Miejskiego Zarządu Budynków Stanisław Borówka. – W takim wypadku nie jestem pewien jak sprawa wygląda, niech to rozstrzygnie sąd – kontynuuje dyrektor Borówka. – Jeśli ta pani jest przekonana i potrafi przed sądem udowodnić, że to z naszej winy złamała nogę, wtedy odszkodowanie wypłacimy – dodaje, kończąc rozmowę. Reklama

– W Kuźni przydałby się skatepark. Miasto w ogóle nie odpowiada na potrzeby młodych ludzi i chyba stąd tyle chuligaństwa i wandalizmu – zauważa Maciek. Nie tylko młodzi narzekają na nudę w mieście. Według nieco starszych mieszkańców jednym z lepszych rozwiązań byłoby postawienie na Placu Zwycięstwa kawiarenki z letnim ogródkiem. – Wszyscy mówią, że otwarcie lokalu się nie opłaca. Ja uważam, że dużo ludzi będzie

dziemy mieli idealne miejsce na letnie imprezy plenerowe –  uważa chłopak. W przeciwieństwie do Kamila, pan Ireneusz twierdzi, że na plac należy wpuścić buldożery i zrównać go z ziemią. – Co to jest „Walka, Praca, Nauka”?– odnosi się do napisu na pomniku na Placu Zwycięstwa, pan Ireneusz. – To było projektowane pod PZPR. Teraz mamy inną rzeczywistość i uroczystości powinny odbywać się w innej atmosferze. Dlatego

Maria Szweda jest za budową kawiarni lub restauracji

przychodziło. Teraz jest niewiele miejsc na rodzinne spotkania. Plac jest duży i można tu naprawdę ciekawy lokal zbudować – proponuje Cecylia Kuźmińska. – Ja też chciałabym kawiarnię z dobrym ciastem i lodami. Należy ją jednak oddzielić wysokim płotem od ogródka piwnego, żeby rodziny mogły z dziećmi przychodzić. Bo co to za przyjemność oglądać pijaków? – pyta pani Trauta. Maria Szweda również jest za budową kawiarni czy restauracji. Dla niej jednak większą przyjemność sprawiłby powstały przy placu sklep z markowymi ubraniami. – Trzeba też pozostawić tu trochę miejsca na organizowanie uroczystości państwowych, koncertów czy innych imprez plenerowych – podkreśla pani Maria. Kamilowi Styrnie podoba się obecny kształt placu. – Wystarczy go tylko odnowić. Bę-

plac należy postawić od nowa – stwierdza z przekonaniem mężczyzna. Aby podkreślić podniosły charakter uroczystości państwowych, Krzysztof Murawski uważa, że na palcu powinna powstać galeria zdjęć upamiętniających najważniejsze wydarzenia związanie z rozwojem Kuźni Raciborskiej. Chociaż przez wielu Kuźnia postrzegana jest jako leśna oaza, mieszkańcom wciąż brakuje zieleni. – Powinni posadzić dużo drzew, posiać trawę i postawić ławki, żeby było gdzie wypoczywać – mówi Justyna Krybus. Tego samego zdania jest Krystyna Czogała. – W tak swojskiej atmosferze można by było posłuchać dobrych koncertów – dodaje kobieta. A co Wy, drodzy Czytelnicy chcielibyście zobaczyć na Placu Zwycięstwa? MaS, (k) Reklama

Kurier tygodniowy Europejska, bo ratusz zdobył dotację.

Prezydent podzielił kasę na kulturę

Prezydent rozdzielił w drodze konkursu 75 tys. zł miejskiej dotacji dla organizacji i stowarzyszeń kulturalnych. Najwięcej dostali: Stowarzyszenie Kultury Ziemi Raciborskiej Źródło, Stowarzyszenie Artystów i Podróżników – Grupa Rosynant oraz Stowarzyszenie Drengowie Znad Górnej Odry. Oto podział: Rada Uczelniana Samorządu Studenckiego PWSZ – Happening artystyczno – rekreacyjny studentów PWSZ w Raciborzu pod hasłem Dni Kultury Studenckiej na Dni Raciborza, 2.500 zł, Stowarzyszenie Drengowie Znad Górnej Odry – II Raciborski Festyn Średniowieczny, 11.500 zł, Fundacja Polesie Wschód-Racibórz – Dzieci z Białorusi w Raciborzu”, 4.000 zł, Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dzieci Młodzieży i Rodziny Pomocna Dłoń – Śpiew chóralny wciąż aktualny, 3.500 zł, Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców Woj. Śląskiego – Warsztaty dla chórów, 2.500 zł, Stowarzyszenie Artystów i Podróżników – Grupa Rosynant – VII Raciborski Festiwal Podróżniczy Wiatraki, 14.000 zł, Rzymskokatolicka Parafia Najśw. Serca Pana Jezusa – I oferta XIX Raciborski Festiwal Piosenki Religijnej Spotkałem Pana, II oferta Wydanie albumu z okazji 75 – lecia istnienia kościoła pw. NSPJ, łącznie 4000 zł, Stowarzyszenie Kultury Ziemi Raciborskiej Źródło - I oferta Pamiętać o tym co było, dbać o to co jest, myśleć o tym, co będzie, II oferta Działania Stowarzyszenia Kultury Ziemi Raciborskiej „Źródło” na rzecz upowszechniania, promocji i popularyzacji kultury i sztuki, łącznie 17 000 zł, Towarzystwo Miłośników Ziemi Raciborskiej - Towarzystwo Miłośników Ziemi Raciborskiej dla raciborzan – laurka urodzinowa w 50. rocznicę działalności, 6.000 zł, Raciborskie Stowarzyszenie Kulturalne ASK – Rewitalizacja przestrzeni publicznej Raciborza w rozwinięciu projektu Szkoła Menadżerów Kultury, 1.500 zł, Zarząd Okręgu Raciborskiego PZChiO – I oferta VIII edycja Festiwalu Pieśni Stanisława Moniuszki, II ofer-


6 » Aktualności » Kurier tygodniowy ta XX edycja Festiwalu Pieśni Chóralnej do słów J.von Eichendorffa, łącznie 3500 zł, Stowarzyszenie Społeczności Osiedlowej AURA – Organizacja zajęć popołudniowych dla dzieci i młodzieży w zakresie edukacji artystycznej, 3.000 zł, Rzymskokatolicka Parafia pw. WNMP – Cykl koncertów chóru Parafii pw. WNMP, 2.000 zł.

Chciała popełnić samobójstwo

O wielkim szczęściu może mówić kobieta po 40-stce, lokatorka jednego z mieszkań przy ul. Pszczyńskiej, która 8 marca przed północą chciała odebrać sobie życie. Odkręciła kurki z gazem. Na szczęście pomoc nadeszła w porę. Na miejsce wezwano wszystkie służby. Desperatkę przewieziono do szpitala psychiatrycznego. Przybyli na miejsce strażacy przewietrzyli pomieszczenia i odcięli dopływ gazu w mieszkaniu.

Zamaskowani złodzieje w Kuźni Raciborskiej

9 marca wieczorem chwile grozy przeżył pracownik salonu gier w Kuźni Raciborskiej. Po godzinie 21.00 do lokalu wtargnęło dwóch zamaskowanych mężczyzn, którzy sterroryzowali go i skradli pieniądze w kwocie 9 500 zł oraz papierosy wartości około 500 zł.

Pływalni mury pną się do góry

Po przerwie zimowej, na plac budowy krytej pływalni w Kietrzu wrócili budowlańcy. Teraz nadrabiają zaległości bo inwestorowi, czyli gminie zależy, by czas budowy był krótszy niż planowane 18 miesięcy. Kryta pływania to kolejny obiekt sportowy, na budowę którego gmina Kietrz uzyskała środki zewnętrzne. Obiekt, nie ma co ukrywać, od lat jest z niecierpliwością wyczekiwany przez mieszkańców. - Pływalnię buduje nam konsorcjum Gliwickie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego S.A wraz z ABM SOLID S.A Tarnów. Całkowity kosz inwestycji to 8.167.566,84 zł, w tym 3.264.219,56 zł ze środków unijnych - mówi burmistrz Kietrza Józef Matela. Plac pod budowę pływalni przy ulicy Kościuszki przekazano wykonawcy w sierpniu 2009 roku. Od tego dnia firmy mają 18 miesięcy czasu na realizację obiektu. - Budowlańcy wzięli ostre tempo – twierdzą lokalni samorządowcy. Niemniej jednak tegoroczna ostra zima skutecznie zatrzymała na jakiś czas budowę basenu. Obecnie, kiedy temperatura jest nieco wyższa, na plac budowy wrócili robotnicy. Zdaniem burmistrza Kietrza Józefa Mateli, nie powinno być żadnych opóźnień w oddaniu pływalni do użytku. Samorządowiec zapewnia, że w przyszłym roku będzie już można w niej popływać. W krytej pływalni będą dwie niecki - duża o wymiarach 25 na 12,5 metra, z sześcioma torami i głębokością od 1,2 do 1,8 metra oraz mała (brodzik) o wymiarach 8 na 4,88 metra i głębokości 80 cm.

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

Racibórz » Kolejki na raciborskiej poczcie, to żadna nowość. Automat do wydawania numerków miał je nieco skrócić. Ale kilka dni temu zabrakło w nim papieru. Urzędnicy nawet tego nie zauważyli. Ludzie, tak jak pan Kazimierz, po 30 minut stoją w kolejkach po zwykły znaczek.

Racibórz » Masz wątpliwości, czy posłać 6-latka do szkoły? Zastanawiasz się, ile z tego wyniknie korzyści a ile strat? Boisz się, że w ten sposób zabierasz dziecku dzieciństwo? Jeśli chcesz dowiedzieć się, czy warto posłać dziecko wcześniej do szkoły, skorzystaj z Dni Sześciolatka, jakie organizuje raciborska poradnia.

Jak nie postoisz, Sześciolatek to nie załatwisz idzie Interesanci już wcześnie rano przychodzą pod budynek poczty, łudząc się, że szybko i sprawnie załatwią swoje sprawy. Tymczasem metoda ta okazuje się być mylna. – Przyszedłem już na otwarcie, myślałem, że nie będzie ludzi. A tu okienko przy wejściu, gdzie sprzedają znaczki, kartki, koperty itp. zamknięte. Przy innych okienkach ludzi od groma– relacjonuje Kazimierz Bednarz z Raciborza. – Czekałem 30 minut, żeby jeden znaczek na list do kraju kupić – dodaje. – Już od wczoraj tu chodzę, z awizem. Ciągle takie kolejki, a ja nie mam czasu w nich czekać. Dziś znów to samo. Ale co zrobić, jak nie postoję, to nie załatwię – rozkłada ręce pan Bernard z Krzanowic. – Ja dziś wyjątkowo krótko czekałam, bo zaledwie kwadrans. Czasem godzina, to mało, a jeszcze automat z numerkami zepsuty. Większość okienek pozamykane... – mówi Ewa Kudla, raciborzanka. – Jeśli mogę, unikam tego miejsca – dodaje.

Automat, któr y miał usprawnić pracę urzędnikom pocztowym a klientom ograniczyć wyczekiwanie w gigantycznych kolejkach, kilka dni temu popsuł się. Zainteresowani wciskają przycisk, po czym rozglądają się wokoło, czy aby coś nie tak zrobili, bo karteczka z numerkiem nie pojawia się. – Przez chwilę myślałem, że jakiś głupi jestem i nie potrafię wcisnąć guzika. Ale chwilę postałem, popatrzyłem i widzę, że wszyscy tak jak ja robią zdziwione miny i szukają miejsca w kolejce – mówi 18-letni Tomek. Urzędnicy dobrze wiedzą, że maszyna nie wydaje numerków, mimo to udają zaskoczonych. Nie raczą również powiadomić klientów o awarii. – A on nie działa? – pyta zdziwiona pracownica Urzędu Pocztowego w Raciborzu. – Pewnie papieru zabrakło. Zamówimy i za kilka dni automat zadziała – zapewnia kobieta. Prosi także, aby nie podawać jej nazwiska, bo nie jest upoważniona do udzielania informacji. – Zaraz powiadomię kie-

rownika, żeby wywiesił karteczkę z informującą o awarii maszyny. Zatem klientom nie pozostaje nic innego, jak samemu rezerwować miejsce w kolejce. – Do odebrania miałem dwa awiza. Zanim dostałem się do okienka czekałem 41 minut – wspomina Eugeniusz Sączawa. – Awizo mam do odebrania, ale przyjdę innym razem, bo dziś się chyba nie doczekam – mówi pan Waldemar i rezygnuje z oczekiwania na swoją kolej. Rudolf Wyleżych chciał dowiedzieć się, co musi zrobić, żeby zwolniono go z płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. – Słyszałem w telewizji, że ludzie tacy jak ja, po 70tce mogą być zwolnieni z opłat za radio i telewizor. Chciałem się czegoś dowiedzieć. Ale odsyłali mnie z okienka do okienka. Przy każdym trochę się naczekałem i w końcu zrezygnowałem, bo takie kolejki to już nie na mój wiek i zdrowie – stwierdza pan Rudolf. (k)

Racibórz » Dominika Placek, uczennica III klasy Zespołu Szkół Zawodowych w Raciborzu, która praktykę odbywa w Salonie Fryzjerskim Olimp w Raciborzu, w katowickim Spodku była najlepsza w plecionkach i warkoczach, a druga w wyciskaniu fali na mokro.

W plecionkach najlepsza,

w falach druga

do szkoły...

Przedsięwzięcie adresowane jes zarówno do rodziców, jak i do nauczycieli, a temat przewodni brzmi: „Sześciolatek idzie do szkoły”. Wtorek, 16 marca, to dzień dla rodziców. W godz. od 13.00 do 15.00 oraz od 17.00 do 18.00 można skorzystać z punktu konsultacyjnego dla rodziców, a o 16.00 przedstawiona zostanie prezentacja multimedialna dla rodziców. – Serdecznie zapraszamy rodziców dzieci przedszkolnych, pragnących poszerzyć swoją wiedzę na temat specyfiki rozwoju i potrzeb dziecka

oraz możliwości wspomagania jego rozwoju przed pójściem do szkoły – zachęcają organizatorzy. Natomiast 17 marca należeć będzie do nauczycieli przedszkoli, bowiem o godz. 13.00 i 15.00 odbędą się konferencje „Problemy emocjonalne sześciolatka – dziecko zahamowane w przedszkolu”. Zapisywać można się telefonicznie (tel. 32 415 35 47) do 12 marca. Spotkania odbędą się w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Raciborzu przy ul. Jana 14. (JaGA)

komunikat urzędowy

Krzanowice, dnia 05.03.2010 r.

OGŁOSZENIE O PRZEPROWADZANIU STRATEGICZNEJ OCENY ODDZIAŁYWANIA NA ŚRODOWISKO projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego teren byłego drogowego przejścia granicznego w Pietraszynie, gmina Krzanowice. Na podstawie art. 54, ust. 2, art. 39, ust.1, pkt 2, 3, 4, 5, ust. 2, art. 40, w związku z art. 46, pkt 1, ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1277, z późniejszymi zmianami) oraz Uchwały Nr XXXII/272/2009 Rady Miejskiej w Krzanowicach z dnia 27 października 2009 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany fragmentu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obejmującego teren byłego drogowego przejścia granicznego w Pietraszynie, gmina Krzanowice, zawiadamiam o możliwości zapoznania się, w ramach przeprowadzanej strategicznej oceny oddziaływania na środowisko, z projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obejmującego teren byłego drogowego przejścia granicznego w Pietraszynie, gmina Krzanowice wraz z prognozą oddziaływania na środowisko oraz opiniami: • Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, o którym mowa w art. 57 pkt 2 w/w ustawy, • Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, o którym mowa w art. 58 pkt 3 w/w ustawy, • w siedzibie Urzędu Miejskiego w Krzanowicach przy ul. 15 Grudnia 5, 47470 Krzanowice, pokój nr 18. Stosownie do art. 39, ust.1, pkt 4, art.40, w związku z art. 54, ust.3 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1277, z późniejszymi zmianami), zainteresowani mogą wnosić uwagi i wnioski do w/w projektu miejscowego planu oraz prognozy oddziaływania na środowisko, w ramach przeprowadzanej strategicznej oceny oddziaływania na środowisko: • w formie pisemnej, ustnie do protokołu, za pomocą środków komunikacji elektronicznej, bez konieczności opatrywania ich bezpiecznym podpisem, o którym mowa w ustawie z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym, w terminie 21 dni od daty ukazania się niniejszego ogłoszenia, na adres: Urząd Miejski w Krzanowicach, 47-470 Krzanowice, ul. 15 Grudnia 5, e-mail: um@krzanowice.pl

Dominika Placek i Marianna Korzonek

Wojewódzki Konkurs Uczniów Fryzjerstwa zorganizowany w Katowicach był pierwszą fryzjerską konkurencją, w jakiej wzięła udział Dominika, ale na pewno nieostatnią. Wygrana w indywidualnej konkurencji – plecionki i warkocze na długich włosach oraz II miejsce w wyciskaniu fali na mokro dały jej przepustkę na eliminacje do mistrzostw Polski, które odbędą się 20 marca w Poznaniu.

Fryzjerstwo to dla Dominiki nie tylko zawód, ale także prawdziwa pasja. – Od dziecka się tym interesowałam, najpierw czesałam lalki, potem mamę i koleżanki – przyznaje. Co jej się najbardziej we fryzjerstwie podoba? – Robienie fryzur i modelowanie to jest najciekawsze – dodaje. – To jest taka mała artystka, ona tworzy na włosach. Gdy zaczyna coś robić, jest sku-

piona i wykonuje to bardzo dobrze. To, co zrobiła na konkursie w Katowicach, to była perfekcja jak u dorosłej fryzjerki, jak u mistrza – chwali podopieczną Marianna Korzonek, właścicielka Olimpu. W zawodach w Katowicach brało udział w sumie 61 osób, w tym 5 z Raciborza.

Wniosek, uwaga powinna zawierać nazwisko, imię, nazwę i adres Wnioskodawcy, przedmiot wniosku oraz oznaczenie nieruchomości, której dotyczy. W przypadku posiadania tytułu prawnego do nieruchomości, której dotyczy składany wniosek należy podać tytuł prawny (właściciel, użytkownik, najemca, dzierżawca, administrator, itp.). Organem właściwym do rozpatrzenia uwag i wniosków jest Organ sporządzający przedmiotowy projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego teren byłego drogowego przejścia granicznego w Pietraszynie, gmina Krzanowice – Burmistrz Krzanowic, zgodnie z art. 17 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 roku, Nr 80, poz.717, z późniejszymi zmianami). BURMISTRZ KRZANOWIC

JaGA


« Aktualności « 7

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

Racibórz » Czas upływa tu miło, zdarza się, że Goście wychodzący z lokalu patrzą na zegarek i ku wielkiemu zdziwieniu odkrywają, że się zasiedzieli i naprawdę są poza czasem.

POZA CZASEM

w Raciborzu Grzegorz Zimałka

W maju minie rok od rozpoczęcia działalności Kawiarni Poza Czasem, miejsca, które w zamyśle miało być przepełnione atmosferą wyciszenia i odprężenia, wypełnionego aromatem kawy i niepowtarzalnym klimatem tworzonym przez podzielających tę tęsknotę Gości. Czy to się udało? O tym i o swoich planach na przyszłość opowiadają prowadzący kawiarnię Tomasz Latoń i Maciej Rogowski. Skąd wziął się pomysł na Kawiarnię i dlaczego nazywa się ona „Poza Czasem”? T.L.: Kawiarnia Poza Czasem jest realizacją wieloletnich marzeń. Kiedy była jeszcze tworem wyobraźni, jedno było już pewne – jej nazwa. Marzyliśmy o stworzeniu miejsca „pełnego błogiej beztroski” takiego, w którym czas, ze wszystkimi swoimi zawirowaniami – nie istnieje. Miejsca, które sprawia, że obecni w nim, mają wrażenie, że znajdują się Poza Czasem. Chcieliśmy stworzyć alternatywę dla zatłoczonych restauracji i głośnych pubów. Nie oznacza to jednak, że będąc naszym Gościem należy kosztować naszych specjałów w ciszy i skupieniu. Wręcz przeciwnie. Poza Czasem to miejsce przyjazne spokojnym konwersacjom z przyjaciółmi i znajomymi.

którzy z nich mają swoje ulubione stoliki przy których najchętniej zasiadają z filiżanką aromatycznego napoju. Zależy nam również na tym, aby nasi Goście mogli przyjemnie spędzać czas w pojedynkę. Stąd wziął się pomysł na utworzenie kawiarnianej biblioteczki i kącika prasowego, które znajdują się pod ręką. Bo co może być bardziej kojącego, jeśli nie filiżanka aromatycznej kawy lub gorącej herbaty w zestawieniu z dobrą książką, lub interesującym artykułem prasowym? Kawiarnia sprzyja także spotkaniom biznesowym, można u nas korzystać z bezpłatnego dostępu do Internetu.

Co ciekawego macie do zaoferowania swoim klientom? T.L.: Przede wszystkim można u nas napić się bardzo dobrej kawy. Jesteśmy jedynym lokalem w Raciborzu, który serwuje (w ponad 20 kompozycjach) znaną i cenioną na całym świecie kawę Dallmayr. Poza Czasem to również miejsce, w którym można zjeść pyszne ciasto wypiekane w oparciu o domowe przepisy (często to receptury wymyślone jeszcze przez moją babcię!). Ponadto polecamy soki i desery ze świeżych owoców. Chodzą nam po głowie różne pomysły, nie tylko te dotyczące naszych specjałów. Aby pobyt u nas był jeszcze przyjemniejszy, przygotoCzy to się udało? waliśmy kilka atrakcji. Jedną M.R.: Cały czas się rozwi- z nich były „Rozgrywki w czajamy, odwiedza nas już stałe sie” – propozycja spędzenia grono osób, które ceni sobie wieczoru w kawiarni, podczas klimat lokalu oraz niepowta- którego nasi Goście mogli rorzalny smak naszych kaw. Nie- zegrać partyjkę remika, kości,

Reklama

bierek lub jednej z wielu gier planszowych. Idealna okazja, żeby poznać nowych ludzi i świetnie się bawić. Następnym pomysłem, jaki wdrożyliśmy w życie, to poniedziałkowe „Spotkania z książką” – są to luźne spotkania osób lubiących czytać. Uczestnicy wymieniają się swoimi „doświadczeniami” na temat przeczytanych książek. Opowiadają między innymi o tym, co i jak czytają. Jakie pozycje ich zachwyciły, a jakich nie polecają. Chętni mogą wymieniać się między sobą swoimi książkami, by później, podczas następnego spotkania wyrazić swoje odczucia i porównać je z odczuciami polecającego. Dzięki naszym Gościom – z ich inicjatywy – udało się zorganizować „Granie na ekranie” – wieczorki podczas których z rzutnika wyświetlane są koncerty różnych wykonawców w połączeniu z bardzo dobrą jakością dźwięku, dzięki czemu, przy odrobinie dobrej woli można poczuć się jak na prawdziwym koncercie. Mamy nadzieję, że będą to imprezy cykliczne, które na

stałe wpiszą się w harmonogram naszych działań i dostarczą naszym klientom niezapomnianych wrażeń i wiele radości. Jakie plany na przyszłość? M.R.: Zbliża się sezon, podobnie jak w zeszłym roku tak i w tym rozstawimy przed kawiarnią „letni ogródek”. Mamy zamiar utworzenia małego placu zabaw dla najmłodszych, będzie piaskownica i specjalne tablice do rysowania kolorowymi kredami. Ponadto planujemy kolejne, nowe atrakcje dla naszych Gości. Mamy nadzieję, że udało nam się powołać do życia przestrzeń, nazwaną przez nas „Strefą Poza Czasem”, w której nie ma miejsca na stres, otaczający nas zewsząd zgiełk i pośpiech. Jeśli goszczącym u nas udało się choć na moment „uciec przed czasem”, to znaczy, że warto było ponieść cały ten wielki trud towarzyszący tworzeniu tego miejsca. Wszystkich tych, którzy jeszcze tego nie doświadczyli, zapraszamy serdecznie na ul. Ogrodową 5.

Racibórz » – Czy zarząd podjął już jakieś kroki, by podziękować Justynie Kowalczyk za propagowanie zakładu z naszego powiatu – pytał 9 marca na sesji radny Marceli Klimanek, lekarz i zapalony narciarz. – Takich podziękowań ma całą szafę, nawet ich nie czyta – naigrywał się nieco starosta Adam Hajduk.

Radny chce dziękować

Kowalczyk

Radny Klimanek pytał poważnie, więc starosta starał się poważnie odpowiedzieć, choć nie krył swojego zdziwienia wystąpieniem rajcy. – Justyna Kowalczyk powinna dziękować Rafako – zaczął Adam Hajduk, a potem wyjaśnił, że nie chce się podpisywać pod sukcesami, jak inni politycy, tylko dlatego, że nasza mistrzyni olimpijska „ma przypięte do stroju logo firmy”. – Takich podziękowań ma całą szafę, nawet ich nie czyta – konkludował. Klimanek jednak nie ustępował. – Nie chodzi mi o konflikt Tusk-Kaczyński, kto pierwszy podziękuje mistrzyReklama

"Rozgrywki w czasie"

Reklama

"Granie na ekranie"

"Spotkania z książką"

Reklama

ni. Justyna miała potknięcie. W tym aspekcie trzeba podkreślić, że czasami podanie ręki w odpowiednim momencie prowadzi do sukcesu – tłumaczył. Starosta jednak wykluczył wystosowanie jakiegokolwiek listu pochwalnego. Przypomnijmy, że jednym ze strategicznych sponsorów Justyny Kowalczyk jest Rafako. Nasza spółka wsparła biegaczkę, kiedy tej skończyła się 2-letnia dyskwalifikacja za doping. Dzięki temu mogła dalej trenować. Rafako zawdzięcza brąz w Turynie i mistrzostwo świata. (w)


8 » Kultura »

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

Racibórz » – Będzie to, co kobiety lubią najbardziej – muzyka musicalowa, pokazy taneczne, piękne kreacje, fryzury i makijaże – mówiła Agata Biesiadecka, prowadząca 7 marca w DK Strzecha wieczór, który Raciborskie Centrum Kultury dedykowało wszystkim paniom.

RCK dla pań – W 1909 r. po raz pierwszy powiedziano o dniu kobiet w Stanach Zjednoczonych, ale korzeni tego święta możemy już dopatrywać się w starożytnym Rzymie, gdzie było święto, w czasie którego czczono macierzyństwo, płodność i piękno kobiet – mówiła Agata Biesiadecka na wstępie imprezy. O oprawę muzyczną zadbali soliści Opery Śląskiej z Bytomia – Anna Stokłosy (sopran) i Cezary Biesiadecki (bas), a  akompaniował im Marek Reklama

Cieperski (fortepian). W ich wykonaniu publiczność usłyszała m.in. takie utwory jak „Gdybym był bogaczem”, „Brunetki, blondynki” czy „Przetańczyć całą noc”. Nie zabrakło również elementu tanecznego. Na scenie DK Strzechy swoje umiejętności zaprezentowała para Kinga Stawik i Szymon Harazim. Dodatkową atrakcją wieczoru, który dedykowany był kobietom, był pokaz mody Stylu Studio Vena oraz poka-

zy makijażu i fryzur. Najpierw na deskach sceny domu kultury zaprezentowały się modelki, a następnie raciborzanki, wśród których nie zabrakło dyrektor Raciborskiego Centrum Kultury Janiny Wystub. Wszystkie prezentowane modele i nie tylko są do nabycia w jednym z firmowych salonów Styl Studio Vena w raciborskiej galerii Auchan przy ul. Rybnickiej 97. JaGA


« Aktualności « 9

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

Racibórz » Urodziny najstarszej słuchaczki Śląskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Klary Radeckiej, świętowano na spotkaniu zorganizowanym 3 marca w restauracji Raciborska. – Żyć uczciwie, jak pan Bóg przykazał i cieszyć się życiem – to według pani Klary recepta na długowieczność.

Racibórz » 25 rolników z całego powiatu raciborskiego wzięło dziś udział w III już edycji konkursu wiedzy rolniczej. Jedni, tak jak 21-letnia Kinga Płaczek z Sudoła, po raz pierwszy sprawdzała swoją wiedzę. Dla innych udział w konkursie to już tradycja.

O rolnictwie Sto lat wiedzą wszystko dla pani Klary 20 lutego Klara Radecka obchodziła okrągłą rocznicę urodzin, bo 90. Jubilatka w Raciborzu mieszka od 56 lat. Urodziła się w Sośnicy, a do Raciborza przyjechała z Mikołowa. – Z Sośnicy przeprowadziliśmy się z rodzicami po powstaniu śląskim, tato dostał przeniesienie – wspomina pani Klara. – Tam poznaliśmy się z mężem, który przyszedł do Mikołowa z Angli, z wojska za pracą, i tam pobraliśmy się – dodaje. Do spotkania pani Klary z przyszłym mężem doszło za sprawą jej siostry i szwagra. – Mąż pracował razem ze szwagrem i mówił, że szuka żony. Szwagier powiedział mu, czekaj, ja ci pomogę i przyprowadził go do nas, a nas było 5 sióstr i mąż wybrał mnie – śmieje się jubilatka. Do Raciborza państwo Radeccy przyjechali za pracą. – Mąż pracował w Rafako jako dyspozytor, a jak zmarł, to ja tam zaczęłam pracę. Nie było mi łatwo, bo dzieci jeszcze małe były i trzeba było do pracy chodzić – opowiada 90-latka, która podkreśla, że rodzina jest dla niej najważniejsza. – Mam dużą rodzinę, dzieci kochają mnie, wielką uroczystość zrobiły mi z oka-

Brzóska Gerard, Stroka Michał, Cycoń Bernard Klara Radecka przyjęła liczne życzenia

zji tych urodzin. Mój syn zawsze powtarza: „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” – mówi pani Klara, która ma 4 dzieci i 7 wnuków. Doczekała się też 3 prawnuków i 1 prawnuczki. Jakie chwile z życia pamięta jako te najszczęśliwsze? – Każde narodziny dziecka i moment, gdy mój syn Aleksander został kapłanem – ojcem duchownym we Wrocławiu – wymienia. – Dobrego męża miałam i na przyjaciół zawsze liczyć mogłam, a to jest w życiu najważniejsze – kończy jubilatka.

Reklama

Na środowym spotkaniu członkowie ŚUTW nie tylko świętowali urodziny pani Klary, ale także wysłuchali wykładu na temat historii bankowości, aktualnych systemów bankowych, rodzajach usług, lokatach itp., przygotowanego przez pracowników oddziału BGŻ w Raciborzu. Nie zapomniano również o wszystkich paniach, którym złożone zostały życzenia z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet. Rozmawiano na temat tegorocznych planów, jeśli chodzi o działalność ŚUTW. JaGA

Reklama

Serwis sp. z o.o.

Legalna praca, zameldowanie, ubezpieczenie, zasiłek dla dzieci. Zjazdy co 2 tygodnie. Darmowe mieszkanie. Wymagany paszport niemiecki.

Agencja Pracy PRACA W NIEMCZECH Certyfikat 6180

Renomowana Niemiecka firma budowlana oferuje pracę dla: » cieśli szalunkowych DOKA, PERI » murarzy » zbrojarzy » operatorów dźwigów

Racibórz, ul. Batorego 5, pok. 215, II piętro tel. 32 410 47 24, kom. 0 603 859 629

– Mamy 300 tys. ha użytków rolnych i 5 tys. gospodarstw rolnych, co wyróżnia nas od czarnego Śląska. Rolnicy stale pogłębiają swoją wiedzę i doskonalą umiejętności, dlaczego więc jej nie sprawdzić? – stwierdza Krzysztof Sporny, kierownik Referatu Ochrony Środowiska, Gospodarki Wodnej i Rolnictwa w Starostwie Powiatowym. – Dzięki takim konkursom promujemy rolnictwo w naszym regionie. Nie da się ukryć, że w dzisiejszych czasach trudno jest wypromować się indywidualnemu rolnikowi – dodaje Sporny. Powiatowy Konkurs Mistrz Wiedzy Rolniczej odbył się po raz III. W tym roku do sprawdzianu przystąpiło osiem 3-osobowych drużyn i 25 indywidualnych rolników. Każdy otrzymał kartę testową. Na jej wypełnienie miał kwadrans. – Każdego roku konkurs cieszy się dużym zainteresowaniem. W tym roku mamy o jedną osobę więcej niż w latach wcześniejszych. Coraz chętniej do konkursu przystępują kobiety – podkreśla Krzysztof Sporny. – Pierwszy raz startuję w konkursie. Nie zależy mi na pierwszym miejscu, chciałam raczej sprawdzić swoją wiedzę.

Chodzę do technikum rolniczego w Głubczycach, moja rodzina od lat zajmuje się rolnictwem – mówi 21-letnia Kinga Płaczek z Sudoła. Dziewczyna jest najmłodszym uczestnikiem konkursu. – Trzeci raz startuję, jeszcze nigdy nie udało mi się stanąć na podium. Mężczyźni nie dają nam wygrać – mówi Katarzyna Komor. Kobieta do testu przygotowywała się miesiąc i ma nadzieję, że tym razem uda jej się pokonać płeć przeciwną. – To mój trzeci start. Nigdy nie udało mi się wygrać, zawsze byli lepsi. Mam nadzieję, że tym razem znajdę się przynajmniej w finale. W końcu jak to się mówi do trzech razy sztuka – mówi Wojciech Krasek, rolnik z Pogrzebienia. Dzisiejszy test wyłoni najlepszych, którzy przejdą do finału. A ten odbędzie się 20 kwietnia w Pietrowicach Wielkich. Z wiedzą o rolnictwie zmierzy się 5 drużyn i 10 indywidualnych rolników. – W ubiegłym roku były najtrudniejsze pytania. Większość dotyczyła KRUSu. Miejmy nadzieję, że tym razem organizatorzy będą dla nas łaskawsi – mówi Michał Stroka z Płoni. (k)

Do kategorii indywidualnej zakwalifikowały się nw. osoby: Eugeniusz Bedryj – Racibórz, Alfred Brzoska – Turze, Wojciech Krasek – Pogrzebie, Bernard Polak – Borucin, Bernard Cycoń – Zawada Książęca, Zygmunt Wallach – Bieńkowice, Henryk Knop – Racibórz, Kinga Płaczek – Racibórz, Mirosław Jambor – Bieńkowice, Roman Herber – Bieńkowice, Michał Stroka – Racibórz. Do kategorii drużynowej zakwalifikowały się nw. zespoły: Roman Herber, Zygmunt Wallach, Mirosław Jambor (Bieńkowice), Bernard Polak, Alfred Brzoska (Borucin – Turze), Katarzyna Komor, Wojciech Krasek, Eugeniusz Bedryj (Racibórz – Pogrzebień – Racibórz), Gerard Brzóska, Bernard Cycoń, Michał Stroka (Ciechowice-Zawada Książęca-Racibórz) Henryk Jeremiasz, Kinga Płaczek (Samborowice, Racibórz). Finał konkursu odbędzie się 20 marca o godz. 9.00 w Zespole Szkół przy ul. Marii Konopnickiej 28 w Pietrowicach Wielkich. Zwycięzcy konkursu otrzymają nagrody o łącznej wartości 7 tys. zł.

Reklama

Praca w Polsce Praca w Holandii AGENCJA PRACY

SZUKASZ PRACY? SZUKASZ PRACOWNIKA? znajdziemy rozwiązanie! R E K R U TAC J A , S E L E KC J A , L E A S I N G , O U T S O U R C I N G

od poniedziałku do piątku w godz. 8.00 do 16.00 Racibórz, ul. Długa 12

tel. 32 419 18 76-77 kom. 0695 452 125, 0609 632 957 e-mail: raciborz@inperson.pl


10 » Aktualności »

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

artykuł sponsorowany

Racibórz » Władze Raciborza nie miały wątpliwości, że kolej jest czynnikiem znacząco wpływającym na rozwój miasta. Pod koniec I połowy XIX wieku magistrat zabiegał, by linia Berlin-Wrocław-Racibórz-Wiedeń biegła blisko historycznego centrum. Tuż za średniowiecznymi murami wzniesiono okazały dworzec kolejowy. Wraz z koleją do Raciborza wkroczył wielki przemysł a za tym poszło zapotrzebowanie na robotników, których rekrutowano z pobliskich wsi. Była to w większości ludność polskojęzyczna. Na podróż w rok 1900 na swoje 110. urodziny zaprasza Bank Spółdzielczy w Raciborzu, kontynuator tradycji Banku Ludowego.

Racibórz 1900 Rynek w Raciborzu na pocztówce z datą obiegu 9.04.1900, wysłanej do wachmistrza Lehmanna z jednostki wojsk artyleryjskich w Dreźnie. Ze zbiorów Henryka Sowika

15 maja 1900 r., powołując się na Raciborski Kurier Górnośląski (Oberschlesischer Anzeiger), polskie Nowiny Raciborskie donosiły, że: – „prace około budowy kolei drugorzędnej z Raciborza do Gliwic mają być w roku bieżącym prowadzone z takim pośpiechem, aby kolej jeszcze w tym roku dochodziła do Płoni. Połączenie tej kolei z koleją państwową nastąpi, skoro będzie ukończona budowa mostu przez Odrę, którego projekt jeszcze nie jest ostatecznie zatwierdzony”. Ta ciekawa wzmianka dotyczy czynnej jeszcze w latach 90. XX wieku linii wąskotorowej Gliwice-Rudy-Racibórz Markowice. Wspomnianego w niej mostu co prawda nigdy nie zbudowano, ale kolej ta obsłużyła spory ruch towarowy i osobowy w kierunku górnośląskiej aglomeracji. W opracowaniach pomija się zwykle aspekt finansowy przeobrażeń gospodarczych z końca XIX w. Tymczasem doszło wówczas do szybkiego rozwoju stowarzyszeń kredytowych. – „Determinowały go szeroko rozumiane przemiany gospodarcze oraz instytucjonalne (…). W sposób oczywisty zwiększały one zapotrzebowanie na kredyt obrotowy. Nie mogło być ono w pełni zaspokojone przez powstające od lat 70. XIX wieku banki akcyjne, które nie dysponowały ani rozbudowaną siecią oddziałów, ani nie były zainteresowane drobnymi kredytobiorcami. Sytuacja ta, wraz z odejściem przez państwo od wyznaczania maksymalnych stóp, sta-

ły się najistotniejszymi przesłankami rozwoju stowarzyszeń kredytowych, będących ponadto przejawem inicjatyw społecznych w skali lokalnej. Ich zasadniczym celem było dotarcie do klienteli średnio zamożnej i ubogiej”1. Dostrzegali to liderzy polskich środowisk narodowych, którzy w styczniu 1900 r. doprowadzili do utworzenia Banku Ludowego w Raciborzu. Bank już w lutym rozpoczął działalność, a w jednym z numerów Nowin Raciborskich tak tłumaczono jego zadania: – „Człowiek płaci kilka marek na wstępie (w naszym banku 3 marki), a ponadto zobowiązany jest płacić rocznie pewną sumę na udział (w naszej spółce rocznie co najmniej 6 mrk). Udział ten pozostaje jego własnością, ale płacić musi nam długo, aż nie osiągnie pewnej wyznaczonej wysokości (w naszej spółce 500 mrk). Od tego udziału członkowie otrzymują dywidendę, tj. część zysku przypadającą na sumę udziału. Udział ten jest nienaruszalny, póki członek należy do spółki i dopiero gdy dług swój spłacił i gdy z banku występuje, otrzymuje jako bardzo pożądaną zapomogę zebrany dotąd i dywidendami pomnożony udział”. Zgromadzony kapitał pozwolił rozpocząć akcję kredytową, wspartą lokatami. Inicjatywa m.in. Cyryla Ratajskiego, Witolda Prądzyńskiego, Wincentego Siary, Jana Psoty, Jana Eckerta i Pa-

wła Gatzki miała przed sobą okres dynamicznego rozwoju. Bank Ludowy w Raciborzu wszedł w skład Związku Spółdzielni Poznańskich, a potem Śląskiego Związku Spółek Zarobkowych i Gospodarczych (powstał w 1907 r.). Podobnie jak wiele innych polskich instytucji udzielał kredytów na dogodniejszych warunkach niż oferowały niemieckie banki. Wypłacał też większe odsetki od lokat. Rósł fundusz udziałowy, rezerwowy i specjalny oraz kwoty udzielanych kredytów. – „W 1919 roku fundusze rezerwowe banku wynosiły prawie 350.000 marek i były najwyższe ze wszystkich polskich instytucji bankowych w rejencji (fundusze opolskiego Banku Rolników wynosiły niespełna 30.000 marek). W roku 1920 raciborski Bank Ludowy miał 4194 deponentów, którzy powierzyli mu ponad 15 milionów marek. Ogromne by��y zasługi Banku Ludowego w podtrzymywaniu polskości na ziemi raciborskiej” – podkreśla Paweł Newerla w swoich Dziejach Raciborza i jego dzielnic. Wróćmy jednak do roku 1900 i głośnych podówczas wydarzeń. Nowy starostą został August Wellenkamp, który sprawował urząd do 1922 r. (z przerwą w latach 1914-1917). Jego poprzednik, Maksymilian von Pohl, zasiadał na fotelu starosty od 1870 r. Zakończył się również trwający od 1896 remont wieży więziennej przy obecnej ul. Baszto-

wej. Reinhard Meyer kupił kamienicę przy obecnej ulicy Wojska Polskiego 2, w której od 1889 r. prowadził swoją drukarnię, znaną m.in. z tego, że ks. prałat Ludwik Skowronek, proboszcz z Bogucic (obecnie część Katowic), wydawał tu nadzwyczaj popularne na całym Górnym Śląsku śpiewniki i modlitewniki, polskie Drogi do nieba a także niemieckie „Weg zum Himmel”. Ciekawa jest również datowana na 19 lipca wzmianka z Nowin Raciborskich takiej oto treści: – „Policya raciborska zamierza wydać zakaz jeżdżania kołowcami (welocypedami) po najwięcej ożywionych ulicach. Do tych ulic należą: ulica Nowa, Długa, Odrzańska i Dworcowa wraz z ul. Tumską, Co prawda w niektóre dnie ruch na tych ulicach jest tak wielki, że nie trudno o wypadek jaki. Dotąd jednakowoż policya nie wydała jeszcze odnośnego zakazu”. Nie obyło się wydarzeń dramatycznych. W tym samym numerze gazeta donosiła: – „W nocy z soboty na niedzielę utopił się w Odrze robotnik Jurek z Płoni. Zachciało mu się kąpania o tej porze, a widocznie nie pamiętał o tem, że w nocy, aczkolwiek tak jasnej, jaką była noc sobotnia, trzeba być jeszcze ostrożniejszym niż za dnia. Podobno był z nim kamrat, ale ten, nie umiejąc pływać nie mógł mu przybyć w pomoc”. oprac. WAW i G. Nowak

1. Cecylia Leszczyńska, Łucja Lisiecka, Od banku pobożnego do banków państwowych i prywatnych. Banki w Polsce, ich rola ekonomiczna, społeczna i kulturowa, źródło: www.jazon.hist.uj.edu.pl

Grupa BPS

Racibórz » Emilia Krakowska, która w sobotę wystąpiła ze spektaklem Wakacjuszka, była też przewodniczącą jury oceniającym uczestników OKR-u. Zadeklarowała, że chętnie poprowadzi w Raciborzu warsztaty, których efektem końcowym byłoby wystawienie przygotowanej w czasie zajęć sztuki.

Aktorka w jury

Spośród 13 osób startujących w 55 Ogólnopolskim Konkursie Recytatorskim, etapie powiatowym, jury, w którego skład obok Emilii Krakowskiej weszły Teresa Okaj i Janina Wystub, wybrało cztery, które będą prezentować nasz powiat w etapie rejonowym w Żorach. Trzy z nich zaprezentowały się w kategorii poezji śpiewanej: Justyna Okrent (I miejsce), Jakub Gomułka (II m.) i Alina Jałowiecka (III m.). A czwarta osoba to Karolina Besz, która

występuje w kategorii turnieju teatrów jednego aktora. Jury wyróżniło również cztery osoby: Annę Skierską za interpretację tekstu w kategorii "wypowiedziane ze słowa", Maksymiliana Mularczyka za własną inwencję twórczą, Paulinę Kozioł za ogólny wyraz artystyczny i Hannę Bratkowską za interpretację utworu „Konie narowiste”. Emilia Krakowska jeszcze po spektaklu gratulowała uczestniom. - Byliście świetni. Trzeba dbać o kulturę słowa apelowała, deklarując, że chętnie przyjedzie do Raciborza poprowadzić warsztaty, których efektem końcowym byłoby wystawienie przygotowanej sztuki. Pomysł szybko podchwyciła dyrektor RCK Janina Wystub, więc być może już w czasie najbliższych wakacji zainteresowani będą mogli uczyć się gry aktorskiej od Emilii Krakowskiej. JaGA

Racibórz » 1 marca ruszyła policyjna akcja pod hasłem Stop Wandalizmowi. Funkcjonariusze poprzez pogawędki w szkołach i innych placówkach oświatowych oraz plakaty i ulotki chcą wypowiedzieć wojnę wandalom. – Więcej patroli na mieście, to nie będzie tyle zniszczeń – mówi Sabina Lignota.

Jak walczyć z wandalami

– W ubiegłym rok odnotowaliśmy 111 wydarzeń dotyczących niszczenia mienia – wspomina sierż. Anna Wróblewska, rzecznik raciborskiej policji. Jak zapobiegać podobnym zdarzeniom? Na to pytanie policjanci nie potrafią odpowiedzieć. – Przyznam, że na tym polu ponieśliśmy sromotną klęskę. Musimy zmienić taktykę, albo ludzi, bo jak dotąd nie potrafiliśmy poradzić sobie z wandalizmem w naszym powiecie – przyznaje komendant raciborskiej policji, mł. insp. Edward Mazur. Zmianą taktyki ma być kampania pn. Stop wandalizmowi. Ruszyła 1 marca. Jej cel to, podniesienie świadomości prawnej mieszkańców naszego miasta, a w szczególności młodzieży. – Jak zauważymy, że ktoś niszczy nie swoją własność, należy natychmiast poinformować o zaistniałym fakcie policję – zaznacza komendant. Policja w ramach kampanii przewidziała, m.in.: przeprowadzenie pogawędek z dziećmi i młodzieżą w szkołach, stowarzyszeniach czy świetlicach osiedlowych. Niebawem ruszy konkurs na pracę, która będzie motywem przewodnim akcji Stop wandalizmowi. Uczniowie raciborskich szkół będą mogli zaprojektować plakat, który znajdzie się na przystankach autobusowych oraz miejscach, gdzie najczęściej

dochodzi do aktów wandalizmu. Funkcjonariusze nawiążą również współpracę ze studentami PWSZ w Raciborzu oraz lokalnymi mediami. Dla mieszkańców takie działania to za mało. – Ulotkami czy plakatami jeszcze nikt nie zwalczył wandalizmu. Większe kary dla nich! Niech zapłacą za to co zepsuli – stwierdza Henryk Węga. – Niech zapłacą i jeszcze niech to naprawią. Może na drugi raz zanim coś zaczną psuć pomyślą. A takie plakaty, czy jednorazowe rozmowy, to psu na budę – dodaje Gerard Siedlik. Sabina Lignota, studentka uważa, że na mieście powinno znaleźć się więcej patroli. – Gdyby policjanci częściej odwiedzali miejsca, gdzie dochodzi do zniszczeń, małolatów w końcu znudziłaby dewastacja tych miejsc. Bo który z nich chce zadzierać z policjantem? – pyta kobieta. – Co wyjdę z mojego mieszkania, na klatce pety, ramy okienne popalone od papierosów. Ściany popisane. Ja bym takim ręce poobcinała, nie ulotki dawała – burzy się pani Aniela, emerytka mieszkająca w jednej z kamienic na Ostrogu. Kampania potrwa okrągły rok. – A jak uznamy, że rok to za mało, to będziemy ją dalej kontynuować – zapewnia sierż. Wróblewska. (k)


« Aktualności « 11

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

HOROSKOP

Racibórz » 5 i 6 marca odbywał się w Raciborzu Dzień Myśli Braterskiej, czyli zgrupowanie drużyn Hufca Ziemi Raciborskiej, pod hasłem Z Bi-Pi w drugie stulecie. Uczestników dwudniowego biwaku gościł Zespół Szkół Ekonomicznych. Odbyło się tu większość spotkań i zabaw.

Baran

Dzień Myśli Braterskiej

Powoli, powoli. Nie podejmuj pochopnych decyzji. Poświęć kilka dni na przemyślenia i analizy. Dokładnie policz za i przeciw. Ta rozwaga zaowocuje w przyszłym tygodniu. Obowiązki zawodowe odłóż na dalszy plan, weekend to czas na zabawę i odpoczynek. Na krótko dopadanie Cię wiosenne przesilenie, ale szybko minie.

Byk

W zdrowym ciele zdrowy duch. Nie zapominaj o tym i w nadchodzącym tygodniu weź sobie to do serca. Więcej spacerów, wyciągnij z piwnicy zakurzony trochę rower. Nie zapominaj też o wcześniejszych zobowiązaniach zawodowych. Pod koniec miesiąca szef oczekuje od Ciebie pełnej mobilizacji. Za to w miłości zastój.

Bliźnięta

Pesymizm możesz już powiesić na kołku. Złe dni mijają. Nadchodzący tydzień to pasmo sukcesów. Sprawdź konto w banku, bo pojawią się tam fundusze, których się nie spodziewałeś. Czas też odświeżyć stare przyjaźnie, które ostatnio mocno zaniedbywałeś. Po serii poważnych kłótni z partnerem w Twoim związku wreszcie zapanuje harmonia.

Rak

Zmiany są bardzo ożywcze. Trzeba je jednak znacząc od siebie, wtedy efekt będzie bardziej widoczny. Pozwól też swojemu partnerowi zacząć podejmować ważne decyzje, zaskoczyć się. Nie oceniaj też wszystkiego tak bardzo krytycznie. Wtedy nadchodzący tydzień zaliczysz do udanych. I spasuj trochę z wydatkami.

Lew

Nie daj ponieść się nerwom, co w tym tygodniu może Ci się przytrafiać wyjątkowo często. Prowokować Cię będą w pracy, a i rodzinka zaleje Ci sadła za skórę. Za to pod koniec tygodnia pojawi się szansa na nową i ciekawą znajomość. Ostatnio w Waszym związku zieje nudą. Trochę urozmaicenia nie zaszkodzi.

W piątek, pierwszego dnia zgrupowania, o godzinie 17 wszystkich przywitała komendant Dnia Myśli Braterskiej Alicja Kołton. Na biwaku zameldowały się trzy drużyny: Drużyna Wielopoziomowa „Czarne Pantery” na czele z drużynowymi Anią i Januszem Tril, Gromada Zuchowa „Czarne Jagódki” z druhną Krystyną Kubiczak oraz Drużyna Wędrownicza „Wagabundy” i jej druh Mariusz Gruchała. Dzień Myśli Braterskiej, przypadający 22 lutego, obchodzony jest co roku w różnych formach. Tym razem jego ob-

chody przeniesiono na marzec, gdyż wcześniej jedna z drużyn brała udział w przeglądzie piosenki. W tym roku obchody mają formę dwudniowego biwaku, w czasie którego harcerze uczestniczą w warsztatach na temat przyjaźni, wykonują plakat o takiej tematyce, a także dowiadują się, jak bezpiecznie korzystać z Internetu. Przygotowano również atrakcje i niespodzianki: występ muzyczny jednej z drużyn, program artystyczny, ognisko oraz miejską grę po Raciborzu: „W poszukiwaniu śladów Bi-Pi”. Jak mówiła komendant Alicja Kołton, wi-

Racibórz » – Czy NFZ uzależnia decyzję o leczeniu od wieku pacjenta? – dopytywał 9 marca na sesji Rady Powiatu Grzegorz Utracki z Krzyżanowic, powołując się na dwóch swoich wyborców, którzy odnieśli takie wrażenie po wizycie w raciborskiej lecznicy. – Decyduje lekarz – stwierdził krótko starosta.

tając wszystkich na zgrupowaniu, bardzo ważne jest przesłanie tego dnia, czyli namawianie do braterstwa i przyjaźni. Dlatego właśnie jednym z pierwszych zadań dla wszystkich harcerzy było zapisanie na małych karteczkach w kształcie lilijki – symbolu harcerskiego braterstwa – czym są dla nich te wartości. Okazało się, iż przyjaźń to dla młodych zuchów m.in. zaufanie, brak samotności, szczerość, pomoc innym. Nie brakuje na tej imprezie harcerskiego śpiewania przy gitarach. Utalentowani młodzi ludzie grają, a śpiewać każdy

może, pozytywna atmosfera i dużo uśmiechu to znaki rozpoznawcze spotkań w harcerskim gronie. Nie brakuje tego i tym razem. W szalony pląs zwany „Osiołkiem” zaproponowany przez panią komendant, ochoczo rzucili się wszyscy – starsi i młodsi. Podobne zabawy zaplanowano też na raciborskim rynku. Na zakończenie biwaku rozdane zostaną nagrody i dyplomy, a każdy uczestnik, jak zapewniają organizatorzy, będzie mógł zabrać do domu szczery uśmiech i piękne wspomnienia. AP

Racibórz » Najprędzej z końcem maja kierowcy ujrzą w pełni załatane po zimie drogi powiatowe – zapowiedział 9 marca na sesji Rady Powiatu starosta Adam Hajduk. Jutro jedzie do Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego pytać, co z pieniędzmi na Reymonta, bo „nie da się po niej jeździć”.

To zależy od Do końca maja

kultury osobistej z tym powalczymy

lekarza Radny Grzegorz Utracki z Krzyżanowic bierze udział w spotkaniach wiejskich, a tam, poza problemami z drogami, pojawiają się inne, tym razem związane z leczeniem. – Czy NFZ uzależnia decyzje o leczeniu od wieku pacjentów? Takie pytanie zadaję w imieniu dwóch mieszkańców, z którymi rozmawiałem – mówił dziś na sesji Rady Powiatu. Zaraz też wytłumaczył, iż nie chce mu się wierzyć, że do takich sytuacji może dochodzić i najpewniej chodzi o "sposób rozmowy" lekarza z pacjentami. – Warto więc ich uczulić, by nie

budziło to negatywnych emocji – dodał. – Mnie też się pytano w szpitalu o wiek – tłumaczył starosta, zaznaczając, iż o sposobie leczenia decyduje lekarz. Wiek ma znaczenie dla podjętej terapii, ale nie decyduje o tym, czy w ogóle ją podjąć i w jakiej kolejności w grupie chorych. Starosta Hajduk przyznał jednak, że "wiele zależy od kultury osobistej lekarza". – Różnie się zachowują. Może któryś źle zapytał i stąd takie odczucie – domyślał się szef zarządu powiatu. (waw)

– Czy jest jakiś plan pozimowych remontów na drogach powiatowych – pytał dziś przewodniczący Rady Powiatu Norbert Mika. Planu nie ma, ale za to jest data – koniec maja. Do tego czasu służby drogowe mają się uporać z łataniem licznych dziur. Na razie kładą łaty i przyklepują łopatami. – Ktoś się z tego śmieje, ale to normalka. Wiemy, że to za miesiąc wypadnie, ale inaczej się nie da. Na razie nie pracują otaczarnie. Nikt więc nie produkuje asfaltu. Jak zaczną produkować to i tak w kilkanaście dni nie da się naprawić wszystkich dziur, bo na rynku nie ma tylu firm – tłumaczył Hajduk. Koniec maja to i tak dobry termin, bo starosta nie

omieszkał wspomnieć o ubiegłorocznej godzinie zero. Był to koniec czerwca. I jakkolwiek dziury na pewno znikną, to nie wiadomo za bardzo, co będzie z ulicą Reymonta. Na wysokości cmentarza żołnierzy radzieckich wygląda jak ser szwajcarski. – Jutro jadę do Katowic do marszałka rozmawiać, czy znajdą się pieniądze na jej remont. To droga wojewódzka. Były obiecane na ten rok – zastrzegł Hajduk. Na koniec uspokoił kierowców, którzy uszkodzą sobie na dziurach podwozie. – Nasz Powiatowy Zarząd Dróg ma polisę. Na pewno wypłaci odszkodowanie – zapewnił. (waw)

Panna

W tym tygodniu przyszedł czas na bardziej zdecydowane kroki. Nowa praca leży w zasięgu ręki tylko musisz się odrobinę postarać. To zdecydowanie wpłynie pozytywnie na stan finansów, które ostatnio nie przedstawiają się różowo. Jeżeli nie jesteś pewny swoich uczuć, postaw wszystko na jedną kartę.

Waga

Na horyzoncie płomienny romans. Ale musisz poważnie się zastanowić, czy warto kłaść na szalę dotychczasowy związek. Z tym, że zmiany czasami są ożywcze. Nie podejmij pochopnej decyzji. W sprawach finansowych spasuj. Uważnie przeglądaj stan konta i zastanów się, czy wszystkie wydatki są konieczne.

Skorpion

Zbliżający się tydzień to najlepszy czas, by zrealizować plan, który od dawna układasz sobie w głowie. Uważaj jednak na Ryby, one nie życzą ci najlepiej. I pamiętaj, uśmiech to potężna broń. Częściej z niej korzystaj. Szczególnie gdy na Twój uśmiech tak bardzo czeka ktoś, kogo kochasz. Do uśmiechu wato dołączyć mały prezent.

Strzelec

Długi trzeba spłacać, nie tylko te honorowe. Pewne osoby przypomną Ci o tym w nadchodzącym tygodniu. Gdy już uporządkujesz sprawy finansowe, prognozy na kolejne siedem dni zapowiadają się bardzo dobre. W weekend czeka Cię miła niespodzianka. Nawet jeżeli domyślasz się o co chodzi, udawaj zaskoczonego.

Koziorożec

Dobrze, nieźle, trochę gorzej… Taki, niestety, będzie zbliżający się nadchodzący tydzień dla Koziorożców. Finansowo nie licz na wiele. To chyba dobry czas, by zadbać o zdrowie. Wyluzuj, pozwól sobie na odpoczynek i zdecydowanie więcej snu. Nowe siły przydadzą się w nowym, zdecydowanie lepszym tygodniu.

Wodnik

Żadnych decyzji. Ani tych poważnych, ani nawet tych najbardziej błahych. W tym tygodniu gwiazdy nie są Ci przychylne. Konflikt z przyjacielem wisi na włosku. Rodzina też patrzeć będzie na Ciebie krzywym okiem. Zaszyj się w mysią dziurę i przeczekaj. Zła passa minie z początkiem weekendu.

Ryby

Pamiętaj, miłość wiele wybacza, ale są pewne granice. Nie przekraczaj ich. Kredyt zaufania wobec najbliższej Ci osoby powoli się wyczerpuje. Zrób coś z tym! Za to w pracy szef doceni wreszcie Twoje wysiłki i możesz liczyć na finansową zachętę do dalszej wytężonej pracy. Szykuje się też miłe spotkanie towarzyskie z gronie przyjaciół.


12 » Reklama »

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

WITAMY W RACIBORZU

Kacper Fiegler pojawił się na świecie wraz z nastaniem nowego miesiąca, czyli 1 marca o godz. 19.30. Ważył całkiem sporo, bo 4600 g, a mierzył 60 cm, a zamieszka w Krzyżanowicach.

Łukasz Próżny to drugie maleństwo, ale pierwszy syn Anieli i Damiana z Raciborza. Gdy pojawił się na świecie 2 marca o godz. 16.40, ważył 3600 g i mierzył 56 cm. W domu czeka na niego 4,5-letnia siostra Nikola.

3 marca, godz. 9.20 to chwila narodzin syna Karoliny i Pawła Stasiaków. Gdy pierwszy raz zmierzono i zważono nowego mieszkańca Raciborza, mierzył 54 cm i ważył 3070 g.

Reklama

Reklama

Brzeźnica wzbogaciła się o nowego mieszkańca 4 marca o godz. 11.33, a jest nim Patryk Kałuża. Syn Barbary i Piotra ważył 2840 g i miał 51 cm długości. Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

ŚWIĘTA NAJLEPSZE DLA MNIE

WIELKANOC - WIELKIE promocje! Oferta promocyjna ważna od 11 marca do 3 kwietnia 2010 roku

www.billa.pl

-36% Schab b/k* 1 kg

13

99

Jacobs Krönung

500 g; 1 kg - 23,98

Szynka wiejska paczka*

21,99

-29%

Kawa mielona

-50%

11

luz - 11,99; 1 kg Informujemy, że młodzieży do lat 18 alkoholu nie sprzedajemy!

99 16,99

Piwo Tyskie Gronie 6-pack puszka

6 x 0,5 l; 1 l - 4,90

10 14

99 21,99

69

edycja limitowana

-26% Ziemia uniwersalna 5l

1 opak.

1

99 2,69

Proszek do prania Persil 5 kg; 1 kg - 8,00

Serdecznie zapraszamy!

39

Oferta ważna dla marketu BILLA

w Raciborzu przy ul. Opawskiej 45 *Oferta promocyjna ważna od 11 do 17 marca 2010 roku

99 43,99

5 marca na świecie pojawił się nowy mieszkaniec Krzyżanowic, a jest nim Patryk Gmyz. Synek Żanety i Mariusza dokładnie urodził się o godz. 10.57, gdy waży 3100 g i miał 55 cm długości.


« Reklama « 13

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

OGŁOSZENIA DROBNE Dla domu

rzonykomputer.eu

604 344 033, 793 913 434.

Meble

Super Ceny! Netbooki tylko 999 zł brutto Potrzebujesz kupić komputery, netbooki, notebooki do domu, firmy lub instytucji, zgłoś się do nas, w naszej firmie kupisz wydajne komputery po niskich cenach. Pośpiesz się ilość sztuk ograniczona!!! Tel.: 0889-212-212, email: handlowiec@wymarzonykomputer.eu

Usługi

Łóżko dębowe Sprzedam łóżko dębowe 140x200 z dwoma stelażami drewnianymi + materac hiliding, 7-strefowy, kieszonkowy z kokosem + dwie szafki nocne dębowe. Materac z gwarancją. Cena do uzgodnienia. Tel.: 608 326 721, email: studentka_20@o2.pl. sprzedam BIURKO sPRZEDAM BIURKO W DOBRYM STANIE. wYMIARY szer x dług x wys : 65 x 45 x 75 Cena 40zł zdjecia http://www.fotosik.pl/pokaz_ obrazek/21ae48f9e5c90c3f.html. Tel.: 504 943 507, email: zoltriks@poczta. fm, WWW: http://http://www.fotosik. pl/pokaz_obrazek/21ae48f9e5c90c3f. html.

Usługi budowlane PROJEKTOWANIE OGRODÓW PROJEKTOWANIE OGRODÓW, WYKONANIE, PIELĘGNACJA, PROJEKTY 3D, TANIE USŁUGI KOPARKO-ŁADOWARKA. Tel.: 794-530-753.

Usługi remontowe Usługi remontowe Montaż drzwi i okien, malowanie, tapetowanie, instalacje wod.-kan., kafelkowanie. Drobne prace remontowe. Tel.: 792 896 136. Usługi remontowo-budowlane Firma budowlana z dużym doświadczeniem oferuje usługi w zakresie: Dociepleń budynków, renowacji i malowania elewacji, tynkowania wewn. i zewn. oraz innych prac remontowobudowlanych.cieplydomek.prv.pl. Tel.: 501 550 880.

Finanse Doradztwo Praca dla ambitnych Praca dla ambitnych, z/ i bez doświadczenia, min średnie wykształcenie – wyślij cv, email: agwrobel@o2.pl.

Gastronomia Restauracje GASTRONOMIA MIMO Hala Sezam, Mały Targ, Racibórz, Eichendorffa/Kościuszki. Poleca smaczną domową kuchnię. Dowóz. Imprezy okolicznościowe: od 25 zł/os. Dla dzieci trampolina. Zapraszamy! www. mimo.net.pl. Tel.: 32 726 15 73, 0603 460 249.

Inne KIOSK GASTRONOMICZNY – do wynajęcia Wynajmę kiosk gastronomiczny na Ostrogu , po remoncie w pełni wyposażony (odbiór sanepidu). Idealny do sprezedaży fastfoodów, kebabów, kurczaków z rożna. Tel.: 603 238 258, email: igula4@onet.pl.

Komputery Sprzedam MASZ STARY KOMPUTER? WYMIEŃ GO NA NOWY Akcja wymiany starych komputerów!!! Przynieś swój stary komputer a kupisz taniej nowiutki komputer z WINDOWS 7, komputery już od 999 zł, super zestawy dla graczy od 2000 zł . Kup Wymarzony Komputer!!! telefon: 0889212-212 email: handlowiec@wyma-

MASZ STARY MONITOR? WYMIEŃ GO NA NOWY Akcja wymiany starych monitorów!!! Przynieś swój stary monitor a kupisz taniej nowiutki monitor LCD firm: Asus, LG, ACER, DELL, HP. Dla każdego uczestnika niespodzianka. WymarzonyKomputer ul.Długa 34. Tel.: 0889-212-212, email: handlowiec@ wymarzonykomputer.eu.

Usługi POGOTOWIE KOMPUTEROWE Dzwoń: 0889212212 Masz problem z komputerem? Dzwoń 24h jak boli.Obsługa firm,instytucji, szkół, sklepów. Wysoka jakość świadczonych usług.Stałe umowy serwisowe, dojazd gratis. Nie zwlekaj zadzwoń już dziś. Zapraszamy. Tel.: 0889-212-212, email: pogotowiekomputerowe@wymarzonykomputer.eu. STRACIŁEŚ DANE? ODZYSKAMY JE W 24h Skutecznie odzyskujemy w 24h utracone dane z komputera, kart pamięci, dysków twardych HDD itp. Straciłeś bardzo cenne dane? Nie zwlekaj zanim będzie za późno. Dzwoń już dziś: 0889212-212. Zapraszamy! email: serwis@ wymarzonykomputer.eu. Prowadzisz firmę? Mamy super ofertę!!! Stała obsługa informatyczna to gwarancja na bezproblemowe działanie Twoich komputerów w firmie. Umów się z nami na bezpłatne spotkanie a poznasz nasza bogatą ofertę.Pracujemy dla najlepszych!!! Tel.: 0889-212212, email: obslugafirm@wymarzonykomputer.eu. MASZ WIRUSY LUB AWARIĘ KOMPUTERA? DZWOŃ POGOTOWIE KOMPUTEROWE 24h WYMARZONY KOMPUTER to szybki czas działania, to profesjonalna i tania naprawa. Zadzwoń już dziś a skończą się problemy z Twoim komputerem. Pracujemy 24h, bezpłatny dojazd. Tel.: 0889212-212, email: pogotowiekomputerowe@wymarzonykomputer.eu.

Motoryzacja Sprzedam Fiat 126p Sprzedam niedrogo, ładnego malucha z 1996 r. w dobrym stanie, auto sprawne w 100%, przegląd ważny do X 2010 r. Ekonomiczny i tani w eksploatacji. Tel.: 516-135-654. SPRZEDAM TANIO CINQUECENTO Sprzedam tanio cinquecento z rocznika 92" silnik 903. Nowe opony uniwersalne i nowy akumulator.Karoseria w bardzo dobrym stanie. Cena 1000 zł do negocjacji.Proszę o kontakt: 509 129 159, email: justyna.plur@onet.eu.

Kupię Auto skup Auta wszystkich marek całe, rozbite, skorodowane oraz zachodnie do rejestracji. Sprzedaż części używanych. Tel.:

Usługi transportowe Ciężarówka wywrotka do 1,5 t. Przewóz materiałów budowlanych, żwir, piasek, itp. Drobne przeprowadzki. Tel.: 602 692 349, 664 615 689.

Wynajmę Mercedes E-klasse do ślubu Mercedes E-klasse. Już od 350 zł za Ślub. Przedłużony o dodatkową kanapę – 6.5 m, kolor ekri, kremowa tapicerka. Racibórz, kom.: 888 916 173, www.kaula.slask.pl.

Nauka Korepetycje Korepetycje Centrum Rozwoju Uczniów "Sokrates" zaprasza na korepetycje z wszystkich przedmiotów i na każdym poziomie, także matura! Doświadczona kadra! Organizujemy również zajęcia Aikido w okolicach Raciborza. Tel.: 664-754303, email: korepetycje.raciborz@interia.pl. Korepetycje Korepetycje z języka angielskiego i niemieckiego. Pomoc w nauce na wszystkich poziomach zaawansowania. Tel.: 606698161. Korepetycje z matematyki Korepetycje matematyka. Tel.: 698 122 871.

Nieruchomości Mieszkanie sprzedam sprzedam mieszkanie Mieszkanie 75 m2 na pierwszym piętrze, 4 pokoje, kuchnia, łazienka, WC, loggia w bloku spółdzielczym 4-ro piętrowym w Raciborzu przy ul. Rzemieślniczej. Wyremontowane, blok ocieplony, cena 2700 zł / m2. Tel.: 666 044 957. sprzedam mieszkanie Mieszkanie na parterze 60 m2, dwa pokoje, kuchnia, łazienka, WC, loggia w bloku SM Nowoczesna przy ul. Przejazdowej w Raciborzu. Komfortowe po remoncie bez nakładów finansowych. Cena 2800 zł / m2. Tel.: 666 044 957. Sprzedam 37 m.kw. 2 pokoje z kuchnią, logia, piwnica, 1p/4 w pobliżu centrum. Okna nowe drewniane, opomiarowanie co. i wody. Budynek z cegły, słoneczne, do zamieszkania po odświeżeniu. Wspólnota mieszkaniowa KW. Tel.: 660 354 470. Sprzedam mieszkanie Sprzedam mieszkanie 3-pokojowe, 64 m2, parter w bloku 4-piętrowym, Racibórz Ostróg. Tel.: 603 554 200. Sprzedam mieszkanie Sprzedam mieszkanie w Krzanowicach 61,40 m2, II piętro, 3 pokoje, po generalnym remoncie.Cena 120 tys. – do negocjacji. Tel.: 600370140.

Mieszkanie wynajmę Wynajmę 2 pokojowe w centrum Do wynajęcia 2 pokojowe (36 m) mieszkanie w centrum Raciborza. Zadbane, częściowo wyposażone, kuchnia i łazienka w kafelkach. Aktualne od zaraz. Koszty: czesne 500 zł, czynsz: 270 zł + media. Tel.: 502 557 238, email: dawid@rac.pl.

WYNAJMĘ KAWALERKĘ PILNIE WYNAJMĘ DUŻĄ KAWALERKĘ o powierzchni 44 m2, świeżo po remoncie, w pełni wyposażoną w centrum Raciborza. Zapraszam do oglądnięcia. Tel.: 728-787-811.

Dom sprzedam dom na sprzedaz sprzedam dom do remontu w Zerdzinach 5 pokojowy z duza kuchnia i ogrodem, garaz ,budynki gospodarcze,4km do centrum Raciborza.Dzialka 9 arow. Spokojna okolica mile sasiedztwo. Tel.: 696 478 404, email: zyzmelka@ o2.pl. Sprzedam dom Sprzedam dom w Gamowie. Dom jest zadbany, w pełni wyposażony, 2 garaże i ogród. Tel.: 606115024.

Działkę sprzedam Sprzedam działkę Atrakcyjna działka budowlana w centrum Nędzy 9,15 arów. Tel.: 602 45 33 37. działka budowlana Sperzedam działkę budowlaną 13 ara na nowym osiedlu w Rudniku k/ Raciborza. Tel.: 666 853 298, email: krsz@op.pl. Sprzedam działkę rekreacyjną Sprzedam działkę rekreacyjną Racibórz-Ocice (Tulipan 1). Cena 13 tys. do negocjacji. Tel.: 666 084 496, email: ag139@wp.pl. Sprzedam działkę budowlaną Sprzedam działkę budowlaną 19,5 ara w Raciborzu-Studziennej, wszystkie media. Cena 100 tys.zł do negocjacji. Tel.: 666 084 496, email: ag139@ wp.pl. dzialki budowlane sprzedam dzialki budowlane markowice obok slonecznego stoku. Tel.: 510265-190.

Działkę kupię Kupię działkę budowlaną Kupię działkę budowlaną 10-20 arów, atrakcyjna lokalizacja, kierunek Racibórz-Rybnik. Tel.: 693-826-383, lub 32/740-30-92. Kupię działkę budowlaną Kupię działkę budowlaną w Kuźni Raciborskiej. Kontakt: 669 402 485.

Garaże Sprzedam garaż Sprzedam garaż murowany o powierzchni 19m2 przy ul. Częstochowskiej. Tel.: 661150544, email: trzecimiro@onet.eu

Inne Wynajmę mieszkanie Wynajmę mieszkanie 3-pokojowe, ul. Kossaka, blisko uczelni. Tel. 513 708 834 lub 32 415 45 95. Poszukuję lokalu w centrum miasta Pilnie poszukuję lokalu biurowego lub handlowego do wynajęcia w centrum Raciborza.Na przykład: Galeria,Opawska, Ogrodowa, Rynek, Mickiewicza, Nowa. Metrażu od 10 m2 do 250 m2. Może być do remontu. Tel.: 0794-556-776.

Praca

Specjalista ds.marketingu i sprzedaży CV przesyłać na praca@zak.edu.pl w temacie wpisac MARKETING RACIBÓRZ. WYMAGANIA: wiedza z zakresu marketingu, samodzielność, odpowiedzialność, kreatywność, prawo jazdy kat. B własny samochód, znajomość MSOffice.

Za granicą Praca w Austrii i w Niemczech Legalna praca w Austrii i w Niemczech dla spawaczy, ślusarzy, monterów fasad. Wymagany paszport niemiecki. Firma Pientka. Tel.: 0602 268 340, 32 419 17 17.

Zdrowie L|ekarze Diagnostyka USG USG-Kolor-Doppler, przepływy. Witold Ostrowicz, specjalista radiolog, Racibórz, Chodkiewicza 23, pn., wt., czw., pt. 12:15-14:15, www.usg-raciborz.pl. Tel.: 604 347 669.

Uroda Odchudzanie Odchudzę każdego. Tel.: 723 465 170. Dzień Kobiet Wykup karnet na zabiegi pielęgnacyjne dla Twojej Kobiety a my stworzymy SPA w Jej domu! 10% rabatu na wszystkie zabiegi do 15 marca! Nie zwlekaj, dojazd do klienta gratis! www.magmus. eu. Tel.: 666 133 331, email: biuro@ magmus.eu. ZADBAJ O WŁOSY(KURACJE REGENERUJĄCE)!!! Salon Beauty Hair Ewa Fochtman Zaprasza do korzystania z Usług fryzjerskich (koloryzacje, strzyżenia, kuracje odbudowujące i wzmacniające, koki i upięcia) ul. Kościuszki 38 (wkrótce ul. Głubczycka 25) PROMOCJE. Tel.: 502 847 220, email: beautyhairewa@ tlen.pl.

Zwierzęta Sprzedam owczarki niemieckie sprzedam szczenięta owczarki niemieckie, zaszczepione i odrobaczone, bez rodowodu, rodzice do wglądu na miejscu. Tel.: 77487561, 509 726 591. labrador, labradory czekoladowe i biszko Szczenięta urodzone 4 luty. Są 4 suczki czekoladowe i 3 pieski – 1 czekoladowy i 2 biszkoptowe. Czekoladowe 650 zł., biszkoptowe 550 zł. Do odbioru po 19 marca, będą zaszczepione, 2 x odrobaczone z książeczkami zdrowia. Krzanowice-woj.Śląskie. Tel.: 664-082949, email: cim.83@o2.pl

Różne Sprzedam Angielska Metka Angielska Metka Angielska Metka modna i b. dobrej jakości odzież używana, najlepszych angielskich marek. Po co przepłacać w galeriach!!! Wejdź i przekonaj się sama. Zapraszam, pn-pt 9-17, sob 9-13, ul. Polna 4, za Omanem. Sprzedam suknię ślubną Sprzedam suknię ślubną firmy Fasson, model Kalcyt, kolor ecru, rozm. 38-40 (regulowany gorset). Bolerko GRATIS. Tel.: 691 388 022. Sprzedam suknię ślubną Suknia firmy Cosmobella zakupiona w salonie Lisa Ferrera w Katowicach, kolor ecru, rozmiar 36, na wzrost 172 cm, model "rybka", mocno wycięte plecy. Możliwość zakupienia razem z marynarką. Cena 1800 zł do negocjacji. Mogę przesłać zdjęcia na maila. Tel. 604 548 960. strona www.meble-raciborz.pl sprtzedam strone internetowa zwiazana z branżą meblarska + jedną z dwóch możliwych domen www.mebleraciborz. pl lub www.meble-raciborz.pl meb.strona dostepna pod wyzej wymienionym adresem. Tel.: 0327634043, email: 2rek@bsy.pl. Klocki LEGO Sprzedam bardzo tanio Klocki LEGO (figurki,roboty itd.) Cena do uzgodnienia na miejscu. Tel.: 692424690, email: wicio20@op.pl.

Kupię Kupimy prawa do zdjęć Kupimy prawa do publikacji zdjęć Raciborza: architektura, wydarzenia, kultura, przyroda, pory roku, tylko profesjonalne ujęcia wykonane lustrzanką, podglądówki proszę wysłać na adres: redakcja@naszraciborz.pl, odpowiemy na wybrane oferty.

Podaruję Oddam ziemię Oddam ziemię z terenu budowy za darmo, dzwonić po 20.00. Tel.: 32 755 14 88, email: galbiers@gmail.com.

Inne Życzenia dla wszystkich Pań-Dzień Kobiet Dużo zdrowia, samej radości i uśmiechu na co dzień, wszelkiej pomyślności i spełnienia się najskrytszych marzeń wszystkim Paniom życzy zespół pracowników firmy Wymarzony Komputer z Raciborza. Tel.: 0889-212-212, email: bok@wymarzonykomputer.eu.

Sprzedam działkę budowlaną w Nowym Sączu,

7 arów, usytuowana 1 km od Rynku

tel. 501 087 436

Dam pracę

Aby dodać ogłoszenie drobne, należy skorzystać z FORMULARZA na stronie www.naszraciborz.pl. Koszt ogłoszenia drobnego to 6,10 zł brutto (do 200 znaków). Cena obejmuje publikację ogłoszenia na portalu www.naszraciborz.pl przez 14 dni od daty dodania oraz w co najmniej jednym wydaniutygodnika Nasz Racibórz (anonsy dodane do środy do godziny 12.00 ukażą się w najbliższy piątek).


14 » Kultura » NAWIGATOR KULTURALNY Wystawa "Pieniądz raciborski" i prelekcja na temat historii pieniądza 12 marca 2010 r., godz.: 17.00 Muzeum w Raciborzu, ul. Gimnazjalna 1 Wstęp wolny "Ślady pamięci" - wystawa fotografii dr Gabrieli Habrom-Rokosz 12 marca 2010 r., godz.: 17.00 TMZR, Racibórz, ul. Długa Wstęp wolny Psychodeliczno-eksperymentalny odjazd krakowski z zespołem BORDO 12 marca, godz.: 20.00 PK Koniec Świata, Racibórz, ul. Karola Miarki 3A Wstęp 7 zł

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

Racibórz » Do tej pory Racibórz kojarzył się Emilii Krakowskiej z obozem harcerskim, w którym uczestniczyła, będąc małą dziewczynką. Teraz na hasło Racibórz będzie jej się przypominała scena z tortem, który spadł jej podczas odgrywanego, 6 marca, w DK Strzecha spektaklu „Wakacjuszka”.

Emilia Krakowska pod raciborską strzechą

Koncert Hip-Hopowy – DonGuralesko 13 marca 2010 r. OzonClub, Racibórz, ul. Reymonta 14 Wstęp: 20 zł, wykład O Josephie von Eichendorffie sposobach upamiętniania jego osoby na ziemi raciborskiej oraz dziejach pomnika-głazu znajdującego się w Raciborzu-Brzeziu opowiedzą Józef Gonschior i dr inż. Jan Duda 15 marca 2010 r., godz.: 17.00 TMZR, Racibórz, ul. Długa Wstęp wolny spotkanie z Danielem Odiją 17 marca 2010 r., godz.: 17.00 MiPBP, Racibórz, ul. Kasprowicza Wstęp wolny Dzień św. Patryka z raciborskim zespołem folkowym Wersja Robocza i gliwickim zespołem tanecznym Salake 17 marca 2010 r., godz.: 19.00 Galeria za Szafą, PK Koniec Świata, Racibórz, ul. Karola Miarki 3A Wstęp wolny Wernisaż wystawy "Dzieci Konga" ojca Piotra SVD, werbisty 19 marca 2010 r., o godz.: 18.00 Raciborskie Centrum Informacji, ul. Długa 2 Wstęp wolny Wieczór autorski Marii Osterwy-Czekaj 13 marca 2010 r., godz.: 18.00 Klub Only You w Raciborzu, ul. Mickiewicza Wstęp wolny Zpotkanie z autorką bestsellerowej książki "Odżywianie zgodne z grupą krwi" – Antoniną Malinkiewicz 18 marca 2010 r., godz.: 18.00 Klub Only You w Raciborzu, ul. Mickiewicza Wstęp wolny Koncert zespołu 2TM2,3 26 marca, godz.: 19.00 MOKSiR, Kuźnia Raciborska, ul. Klasztorna 9 Bilety: 20-25 zł Mocniejsze uderzenie energetycznego LORD'a z Bielska-Białej 26 marca 2010 r., godz.: 20.00 PK Koniec Świata, Racibórz, ul. Karola Miarki 3A Wstęp: 7 zł

Do „wpadki” przyznała się sama aktorka po występie i gdyby nie to, pewnie mało kto by o niej wiedział, bowiem artystka świetnie poradziła sobie w nieprzewidzianej sytuacji. Nie dość, że upadek tortu wydawał się celowym zabiegiem, to Emilia Krakowska rozbudowała tę scenę w taki sposób, że wywołała śmiech zgromadzonej publiczności. – Mam kłopot, bo zawsze po spektaklu mówiłam, że ten tort jest dla państwa, a teraz to on się do niczego już nie nadaje. Ale dla pań mam dobrą informa-

cję – będziemy szczuplejsze – mówiła aktorka. – Jesteśmy w końcu w polskim domu, pod polską strzechą i wszystko może się zdarzyć – dodała, stojąc na deskach sceny Domu Kultury Strzecha. Nie był to jedyny moment, gdy na twarzach widzów pojawiał się uśmiech. Emilia Krakowska śmieszyła przybyłych wielokrotnie zarówno podczas przedstawienia, jak i po jego zakończeniu, bowiem długo nie schodziła ze sceny. A tematyka odgrywanej sztuki była całkiem poważna. – Jestem

tu po to, by na tematy poważne mówić na wesoło – wyjaśniła aktorka. Spektakl „Wakacjuszka” powstał na podstawie książki Zofii Mierzyńskiej. W monodramie Emilia Krakowska rozmawia głównie ze swoim zmarłym mężem, którego urna z prochami stoi w salonie. Jest „Amerykanką polskiego pochodzenia”, jak przedstawia się w jednej ze scen, a cała sztuka porusza problemy związane z wyjazdami ludzi za pracą do Ameryki i z wynikającą z tego rozłąką z najbliż-

szymi. – Wybrałam tę sztukę, by poruszyć rzeczy aktualne. Gdy zastanawiałyśmy się z koleżankami, co jest główną przyczyną rozbicja rodziny, doszłyśmy do wniosku, że to nie zdrada, a rozłąka – mówiła artystka. Na zakończenie zaprosiła wszystkich fotografów na scenę, a sama zeszła do publiczności, by zrobić sobie zdjęcie ze wszystkimi. Nie zapomniała również o tych, którzy chcieli zdobyć jej autograf.

kalistów (15-18 lat) zwyciężyła Anita Grudzińska, która zachwyciła jury wykonaniem piosenki Boję się z musicalu Romeo i Julia. – Śpiew tej dziewczyny dostarcza niezwykłych przeżyć – mówił członek jury, Jan Goldman. II miejsce, ex aequo, przyznano Małgorzacie Prochal i Karolinie Wojtoszek. III pozycję wywalczyła Katarzyna Basisty. Wyróżnienia przyznano również Damianowi Sobierajowi, Marcie Taratucie i Justynie Żurawowicz. W oczekiwaniu na werdykt jury słuchacze mogli zadecydować, kto z poszczególnej kategorii wiekowej otrzyma nagrodę publiczności. – Z roku na rok poziom jest wyższy. Kilka osób się wyróżniało. Część z

nich chodzi na zajęcia indywidualne i słychać efekty – mówi Tomasz Kurij. – Sądzę, że wygra Karolina Wojtoszek, bo zachwycała nie tylko barwą głosu, ale i pomysłową scenerią. Tym samy spełniła oczekiwania widowni – dodaje Krzysztof Parysek. Ostatecznie nagrody publiczności trafiły do Natalii Pilich, Joanny Kostki oraz Karoliny Wojtoszek. – Sam talent nie wystarczy. Życzę wam cierpliwości i motywacji, abyście w przyszłym roku osiągnęli jeszcze lepsze rezultaty i za jakiś czas sławili Kuźnię Raciborską na świecie – podsumowała Sabina ChroboczekWierzchowska, współfundatorka nagrody publiczności. MaS

JaGA

Kuźnia Raciborska » Anita Grudzińska, Natalia Pilich i Anna Grudzińska zwyciężyły w finale IV edycji Konkursu Wokalnego, który odbył się sobotę w Miejskim Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji w Kuźni Raciborskiej. – Występy były na ogólnopolskim poziomie – stwierdził członek jury, Jan Goldman.

Zwycięzcy IV Konkursu Wokalnego!

W konkursie wzięło udział 13 wokalistów, których oceniało jury w składzie: Jan Goldman, Anna Porwoł i Michał Fita. – To ludzie o złotych sercach – przekonywał organizator konkursu, Stefan Wardenga, który wcielił się w rolę konferansjera. Towarzyszyła mu Dominika Zawada, laureatka zeszłorocznej edycji konkursu. Uczestnicy zostali podzieleni na trzy kategorie wiekowe: 9-11, 12-14 i 15-18 lat. Każdy zaśpiewał jeden utwór. – Jestem z siebie zadowolona – mówiła po występie Justyna Mikunda, która wykonała piosenkę Czas nie będzie czekał z repertuaru zespołu Blue Cafe. – Wcieliłam się w rolę uczennicy, która przeżywa pierwszą miłość

i pierwszą kłótnię z ukochanym. Konkurencja jest duża, ale chyba wszyscy traktujemy konkurs jako zabawę – przekonuje Justyna. W grupie najmłodszych wokalistek I miejsce zdobyła Natalia Pilich, która brawurowo wykonała piosenkę Damą być z repertuaru Maryli Rodowicz. Wyróżnienia otrzymały Daria Pichali i Magdalena Skarupa. Na I miejscu wśród wokalistek z grupy wiekowej 12-14 lat uplasowała się Anna Grudzińska, Wokalistka zaprezentowała utwór formacji Farba pt. Chcę tu zostać. Nagroda za II miejsce powędrowała do Justyny Mikundy, a wyróżnienie otrzymała Joanna Kostka. W grupie najstarszych wo-


« Rozrywka « 15

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl

Krzyżówka obiad dla 2 osób Dziś do wygrania

Kupon nr 10/10

zaproszenie na

Hasło:

Ufundowane przez: Kawiarnię-Restaurację MIMO Racibórz, ul. Eichendorffa 12 (hala Sezam), www.mimo.net.pl

Hasło będące rozwiązaniem krzyżówki wraz z naklejonym kuponem (z lewej strony) prosimy przesyłać na kartkach pocztowych na adres redakcji („Nasz Racibórz” 47-400 Racibórz, ul. Staszica 22). Spośród nadesłanych odpowiedzi wylosujemy osobę, która otrzyma zaproszenie na obiad dla dwóch osób ufundowane przez Kawiarnię-Restaurację MIMO (Racibórz, ul. Eichendorffa 12, w hali Sezam, www.mimo.net.pl). Czekamy do 24 marca 2010 r. UWAGA! Tylko prawidłowo wypełnione i podpisane kupony biorą udział w losowaniu.

Imię i Nazwisko: Adres:

data, podpis: .............................................................................................................

Nagrodę za rozwiązanie hasła z krzyżówki z numeru 08/2010, otrzymuje Pani Helena Fidos z Raciborza. Gratulujemy! Prosimy o odbiór nagrody w siedzibie redakcji (47-400 Racibórz, ul. Staszica 22) w godz. 9.00-15.00 do dnia 19 marca 2010 r. W przypadku nieodebrania nagrody, zostanie ona rozlosowana ponownie.

Litery z pól ponumerowanych od 1 do 24 utworzą rozwiązanie – myśl Leonarda da Vinci

Reklama

Reklama

Reklama


16 » Reklama » Reklama

Piątek, 12 marca 2010 » www.naszraciborz.pl


10-2010-[65]