Page 1

LuxuRy Bookof Book ofLuxuRy Miejsca

Places

Księga

hedonistów

the

book

for

Marki

Brands

i

Styl Życia

miłośników

hedonists

and

good

Lifestyle

dobrej

marki

design

lovers


w w w. c h a o s - f a s h i o n . c o m


zrobili / is made by:

Dyrektor Zarządzający Managing director

Sekretarz Redakcji Editorial Secretary

Marcin Gabrysiak

Barbara Anioł-Ossowska

Redaktor naczelna editor-in-chief

Korekta Proofreading/editing

Wioletta Podgórska

Barbara Anioł-Ossowska

Dyrektor artystyczna Art director

Tłumaczenie Translation

Agata Brzezińska

Alicja Kempisty

www.bookofluxury.pl 

Współpraca / Collaboration Marta Dobrzyńska, Agnieszka Gasperini, Ewa Krajewska, Tomasz Tronina, Aleksandra Ruczyńska

Wydawca / Publisher

www.essemedia.pl

facebook.com/bookofluxury

Nie zwracamy niezamówionych materiałów. Zastrzegamy sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów. Redakcja nie odpowiada za treści zamieszczonych reklam. We do not return the matrials which are not ordered. We reserve the right to edit and shorten the sent-in texts. The edytorial team cannot be held accountable for the advertising content.


edytorialeditorial W tym numerze piszemy nie tylko o magii Świąt, ale też o uroku tego, co ważne i wyjątkowe w naszym życiu.

fot./photo. Monika Olszewska

Tematem przewodnim tego wydania jest magia. Jak jednak opowiadać o czymś, co jest praktycznie nieuchwytne? Czym właściwie jest magia? Wiele źródeł utożsamia ją z czarami, wierzeniami i praktykami opartymi na przekonaniu o istnieniu sił nadprzyrodzonych, które można opanować za pomocą odpowiednich zaklęć i czynności. W tym numerze nie opowiadamy jednak o iluzjonistach, magicznych sztuczkach Davida Copperfielda czy szamanach odprawiających gusła. Dla mnie magia kryje się w słowach, które w tym wydaniu opisują przedmioty o wyjątkowej i ekscytującej jakości. To także zniewalający urok miejsc, osób i wydarzeń. To, co magiczne, jest dla mnie wyjątkowe, dlatego magia staje się też niezwykłą siłą oddziaływania. Kojarzy się dodatkowo z ważnymi dla nas chwilami, w tym ze świętami Bożego Narodzenia. Pomyśl sobie życzenie, drogi Czytelniku i zacznij myśleć o czymś, czego naprawdę pragniesz. Ja życzę Ci rodzinnych Świąt, szczęśliwych chwil, które nadejdą w Nowym 2018 Roku i… miłej lektury.

This issue’s theme is magic. But how to write about something that is virtually imperceptible? What really is magic? Many sources equate it with witchcraft, beliefs and practices based on the idea that you can control supernatural forces with appropriate spells and actions. In this issue we are not, however, writing about illusionists, David Copperfield’s magic tricks or voodoo shamans. To me, magic is hidden in the words describing items with unique and exciting qualities. It is also the irresistible charm of places, people and events. What is magical for me is also unique, and so magic can mean extraordinary poignancy. It brings to mind moments dear to us, such as Christmas. Make a wish, dear reader, and start thinking about what you really want. I wish you family Christmas and happy moments to come in the New Year 2018. Enjoy!

redaktor naczelna editor in chief

Christmas is a magical period, but there is also a special charm to things that are important and special to us.


spiscontent BEZ ZARZUTU I BEZ CZARNEJ MAGII

8

8

NO BLACK MAGIC, NO HARD FEELINGS

LEADERSHIP SYMFONICZNIE

14

REWOLUCJA W MUZYCE KLASYCZNEJ

16

BUSINESS

14

LEADERSHIP SYMPHONY

16

REVOLUTION IN CLASSICAL MUSIC

SERCE LUKSUSU

18

18

HEART OF LUXURY

Four days of yachting heaven

Real Estate CZTERY DNI W ŻEGLARSKIM RAJU

24

24

FERRARI – 70 LAT LEGENDY

32

32

FERRARI – 70 YEARS OF LEGEND

NAJWIĘKSZY SUV LEXUSA W WERSJI F SPORT

36

36

BIGGEST SUV BY LEXUS IN F SPORT

JE T’AIME PARIS

40

40

JE T’AIME PARIS

TAJEMNICA AZJATYCKIEJ DŁUGOWIECZNOŚCI

44

44

THE SECRET OF ASIAN LONGEVITY

Kto daje nam prezenty?

50

50

Who brings us presents?

Podaruj swoim bliskim

55

55

Give your loved ones

odrobinę magii

MOTO & TECH

TRAVEL

CHRISTMAS GIFT GUIDE

a bit of magic


Magia czerni i bieli

64

NOWY WYMIAR STREFY RESTAURACYJNEJ

70

MAGIA WNĘTRZ

64

Black and white magic

70

NEW DIMENSION OF RESTAURANT ZONE

74

74

Black and white magic

NIEZAPOMNIANA SZTUKA

80

80

UNFORGETTABLE ART

NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI

84

84

DANGEROUS LIAISONS

MOIM OJCZYSTYM JĘZYKIEM JEST OBRAZ

88

88

VISUAL ART IS MY NATIVE language

NOWA WARSZAWSKA GALERIA

92

92

NEW ART GALLERY IN WARSAW

KULINARNA WIRTUOZERIA

94

94

CULINARY VIRTUOSITY

ROZKOSZ W KOLORZE RUBINU

98

98

THE RUBY FLAVOUR

Fashion & Design

ART

Food & Wine

PIĄTY SMAK UMAMI I czarna TRUFLA

100

100

FIFTH TASTE AND black TRUFFLE

GENIUSZ NA MIARĘ OGILVIEGO

104

104

EQUAL TO OGILVY

MIELE OD KUCHNI

108

108

MIELE FROM THE INSIDE

PRAWDZIWIE LUKSUSOWY KLUB FITNESS

110

110

TRULY LUXURIOUS FITNESS CLUB

UNIQUE BAZAAR

116

116

UNIQUE BAZAAR

HEALTH & BEAUTY

PREMIUM BRAND EXPERIENCE

PREMIUM BRAND EXPERIENCE

EVENTS


Bez zarzutu i bez czarnej magii No black magic, no hard feelings business

8


fot./photo. Fotolia

Good communication is the basis for a good team and effective work. How to make a conscious step forward in building relationships with customers? Wiele organizacji ma problemy z porozumiewaniem się ze swoimi klientami na odpowiednim poziomie szczegółowości oraz we właściwym języku. Dojrzali liderzy rozumieją, że w rozmowach z różnymi grupami interesariuszy należy odpowiednio dostosować komunikację. Tacy liderzy wiedzą również, że wszystkie te grupy muszą posiadać jasną wizję celu, do którego dążą oraz rozumieć wspólny sukces organizacji. Wyobraź sobie, o ile skuteczniejsze byłyby Twoje relacje biznesowe i osobiste, jeśli naprawdę mógłbyś zrozumieć, jak inni postrzegają Twoje zachowania i wysyłane przez Ciebie komunikaty. Dużo prościej byłoby posiadać instrukcję obsługi klientów i członków zespołu. Czy naprawdę potrzebujemy magicznych umiejętności do zarządzania skutecznymi relacjami z naszymi klientami i kolegami? Jeśli rozpoznamy, jaki język motywacyjny stosuje nasz rozmówca, możemy znacznie zwiększyć

Many organizations have hard time communicating with their clients on a proper level of detail, in an fitting language. Mature leaders understand that, talking to various groups of stakeholders, one should adapt his or her manner of communication accordingly. Such leaders also know well that all these groups must have a  clear vision of the goal and understand their organization’s shared success . Just imagine how much more effective your business and personal relationships would be if you could really understand how others perceive your behavior and the signals you send. A manual to customers and team members would be a  lifesaver. Do we really need magical skills to effectively manage our relationships with clients and colleagues? We can significantly improve our abil-

109 9 business

Dobra komunikacja stanowi podstawę zgranego zespołu i efektywnej pracy. Jak zrobić świadomy krok do przodu w budowaniu kontaktu z klientem?


business

10

naszą zdolność skuteczniejszego komunikowania się i lepiej radzić sobie w powstałych sporach. Teoria świadomości relacji stworzona przez profesora Eliasa H. Portera stanowi zespół idei pomagających budować kontakty z ludźmi i panować nad konfliktami poprzez uzyskanie wglądu w motywacje kierujące ludzkim zachowaniem. Jak przedstawia się charakterystyka stylów motywacyjnych? Niebieski (altruistyczno-wspierający) jest wspierającym stylem przywództwa. Liderzy, którzy wysoko plasują się w niebieskiej części trójkąta, najczęściej dbają o ludzi, którymi kierują. Mogą być bardziej skłonni do elastycznego podejścia do zasad, jeśli będzie wiązało się to z utrzymaniem wysokich postaw moralnych lub z innymi korzyściami dla indywidualnego pracownika. Wierzą, że budowanie bardziej sprzyjającego środowiska pracy przyniesie firmie lepsze rezultaty. Czerwony (asertywno-dyrektywny) jest dyrektywnym stylem przywództwa. Liderzy, którzy znajdują się w tej części trójkąta najczęściej zorientowani są na efekty. Podejmują próby znalezienia najszybszych sposobów na uzyskanie pożądanych rezultatów. Chcą również być pierwszymi na rynku, którzy wypuszczą nowy produkt lub wpadną na dobry pomysł. Najczęściej są to ludzie przekonujący, organizują czas swoich współpracowników oraz zasoby firmy tak, aby osiągnąć cele biznesowe. Tacy liderzy mogą również chcieć skrócić okres poszukiwań informacji i analizę lub obarczać pracowników większą ilością obowiązków w drodze do uzyskania wyznaczonych celów. Zielony (analityczno-autonomiczny) jest proceduralnym stylem przywództwa. Liderzy, którzy wysoko plasują się w zielonej części trójkąta, najczęściej są skoncentrowani na analizie procesów, uczciwości i porządku. Ich priorytetami są standardy, precyzja i rzetelność przy podejmowaniu decyzji. Mogą być skłonni do odrzucenia nowych pojawiających się możliwości lub ograniczenia dostępu do potrzebnych zasobów do momentu, aż będą przekonani, że wszystko zostało wzięte pod uwagę do podjęcia właściwych działań. Centrum (elastyczno-spajający) jest stylem przywództwa opartym na konsensusie. Liderzy, którzy znajdują się w centralnej części trójkąta najczęściej skupiają się na wdrażaniu wkładu z różnych źródeł, aby uzyskać rezultat satysfakcjonujący wszystkie strony. Zazwyczaj starannie dobierają strategie, które zapewniają przyszłą elastyczność i generują nowe możliwości. Starają się zachować równowagę w podejmowanych decyzjach oraz brać pod uwagę wiele opcji i możliwości. A Ty jaki styl motywacyjny obierasz w swojej pracy?

ity to communicate more effectively and deal with arising conflicts if we understand the motivational language used by the person we are talking to. The relationship awareness theory created by professor Elias H. Porter is a set of ideas to help you build contacts with people and control conflicts by seeing into the motivations that drive human behaviour. What are the characteristics of the motivational styles? Blue (Altruistic-Nurturing) is a supporting leadership style. Leaders that land high in the blue part of the triangle mostly care about the people they manage. May be inclined to approach rules more flexibly if it leads to high morale or other benefits for an individual employee. They believe that building a more supportive work environment will bring the company better results. Red (Assertive-Directing) is a  directory style of leadership. The leaders in this part of the triangle most often are result-oriented. They look for the fastest ways to get the desired effects. They also want to be the first to come up with a good idea or release a new product on the market. Most often these are convincing people who organize their colleagues’ schedule and company resources to achieve business goals. Those leaders may also want to shorten the period of research and analysis or insist on increasing the workload on the way to obtain their objectives. Green (AnalyticalAutonomizing) is a procedural style. Leaders who rank high in the green part of the triangle are focused on process analysis, integrity and order. Their priorities are standards, precision and reliable decision making. May be inclined to reject emerging opportunities or restrict access to the resources until they are convinced everything has been taken into account to take appropriate action. Hub (Flexible-Cohering) is a style of leadership based on consensus. The leaders located in the central part of the triangle frequently focus on gaining contribution from different sources to make the result satisfactory to everyone. Typically they carefully select strategies ensuring future flexibility and generating new opportunities. They try to keep a balance and consider many options and opportunities. And you, what motivational style do you set in your work?

Agnieszka Gaspierini – międzynarodowy coach i konsultant. Od ponad 18 lat porusza się w środowisku zarządzania projektami. Znajomość sześciu języków umożliwia jej pracę na całym świecie.

Agnieszka Gaspierini - international coach and consultant, dealing with project management for more than 18 years now. She knows six languages which enables her to work anywhere in the world.


12

Prestiż CHOPINA w Strefie VIP Line Każda podróż samolotem wiąże się z podekscytowaniem, ale również ze świadomością, iż trzeba wykonać kilka czynności i dopilnować paru elementów, aby na czas dostać się na jego pokład. Lotnisko Chopina w Warszawie oferuje usługi, które sprawiają, że podróż jest prawdziwą przyjemnością. Strefa „VIP Line”, zapewnia komfortowe warunki już na początku podróży, oferując szeroki wachlarz udogodnień, które pozwalają całkowicie się zrelaksować, odprężyć w spokojnej i przyjaznej atmosferze, a formalnościami zajmuje się profesjonalny personel. Na lotnisko zazwyczaj trzeba przyjechać dwie godziny przed planowanym odlotem. Trzeba się odprawić, nadać bagaż, przejść przez bramki kontroli bezpieczeństwa, może jakieś małe zakupy przed podróżą i, jeśli została odrobina czasu, można poczekać w gate na wejście do samolotu. Jest jednak możliwość, aby cały pobyt na lotnisku spędzić w luksusowych warunkach.

Wszystko dzięki wyjątkowej, uprzywilejowanej Strefie „VIP Line”, która zapewnia niepowtarzalną wygodę. Usługa „VIP Line” pozwala zaoszczędzić czas, który obecnie stał się dobrem luksusowym. Goście VIP jadąc na lotnisko mogą skorzystać z wydzielonego tylko dla nich pasa ruchu, który prowadzi bezpośrednio na wyznaczony wyłącznie dla Strefy parking. Pasażerowie przechodzą kontrolę bezpieczeństwa już w Strefie VIP, w miejscu komfortowym i dyskretnym. Odprawa biletowo-bagażowa jest maksymalnie skrócona i odbywa się w recepcji VIP. Do Strefy pasażerowie mogą przybyć nieco później niż normalnie, bo na 50 lub 80 minut przed odlotem, w zależności od tego, czy kraj, do którego podróżują, znajduje się w Strefie Schengen czy Non-Schengen. Po odprawie na klientów czekają luksusowe i ciche salony. Goście mogą liczyć na doskonałe posiłki, ciepłe i zimne przekąski, dania obiadowe, czy wyselekcjonowane, markowe alkohole. W zależności od potrzeb, klienci „VIP Line” mają możliwość zorganizo-

wania w eleganckich wnętrzach salonów spotkania biznesowego z telekonferencją. Mogą obejrzeć ulubiony program telewizyjny czy oddać się lekturze wybranej książki z dostępnej biblioteki. Do dyspozycji klientów jest także łazienka z prysznicem, który poprawi samopoczucie po lub przed dalszą podróżą. Wszyscy stawiają tu na wygodę. Pasażerowie mogą zrobić zakupy w sklepach Duty Free osobiście lub na ich życzenie personel dostarczy zakupy bezpośrednio do Strefy VIP. Na miejscu można też skorzystać z usługi TaxFree, a kiedy zbliży się godzina odlotu, personel przewiezie pasażerów pod wejście na pokład samolotu luksusową limuzyną Mercedes-Benz klasy S Long. Stefa „VIP Line” jest czynna siedem dni w tygodniu od 5.00 do 23.00. Chęć rozpoczęcia lub zakończenia podróży w ramach tej usługi można zgłosić za pomocą wniosku nawet cztery godziny przed odlotem. Strefa „VIP Line” to połączenie luksusu, prestiżu i oszczędności czasu podczas podróży. Bon voyage!


1109 3

kontaktcontact Obsługa VIP Line / VIP Line desk tel.: +48 22 650 43 83, +48 22 650 45 65 kom.: +48 697 910 256 e-mail: vip@lotnisko-chopina.pl Współpraca biznesowa / Business sale tel.: +48 22 650 31 93, kom.: +48 609 503 557 e-mail: m.jaszczura-synowiec@polish-airports.com

CHOPIN’s prestige in VIP Line area Each flight sparks excitement, but remembering that you need to follow a few procedures and ensure some things before you get on board is not exciting at all. Warsaw Chopin Airport offers services that make every trip a real pleasure. The “VIP Line” area provides comfortable conditions at the beginning of the journey, offering a wide range of facilities that allow you to completely relax and unwind in a peaceful, friendly atmosphere while professional staff handles the paperwork. Typically, you need to arrive at the airport two hours prior to the scheduled departure time. You need to check in, register your luggage, go through security check, maybe do a  little shopping before the flight and, if you have a bit of time, you can wait at the gate to get on board. How-

ever, you can choose to spend your entire time at the airport surrounded by luxury. All thanks to the unique, privileged “VIP Line” area providing exceptional comfort. The “VIP Line” service allows you to save time, which now has become a luxury good. The VIP Guests coming to the airport can use a dedicated lane that leads directly to a designated parking area. Passengers pass through security checks already in the VIP area, in a comfortable and discreet place. Check-in is quick and takes place at the VIP front desk. Passengers may arrive here a  little later than normal: 50 or 80 minutes before the departure, depending on whether the country to which they are traveling is located in Schengen or Non-Schengen area. Once you have checked in, you are welcome to take advantage of our quiet luxury lounges. You can count on excellent meals, hot and cold snacks, lunch dishes, or a bottle of carefully selected branded spirits.

Depending on your needs, “VIP Line” customers can hold a conference call in elegant surroundings. Watch your favorite tv programme or read a book from the library. There is also a bathroom with a shower for guests who wish to freshen up before or after the journey. Convenience is the key word here. Passengers can shop in Duty Free stores themselves or order shopping directly to the VIP area. You can also use the TaxFree service, and when departure time approaches, the staff will drive you to the plane in a  luxury limousine MercedesBenz S-class Long. The “VIP Line” area is open seven days a week from 5.00 to 23.00. If you wish to start or end your flight here, just send a request at least four hours before departure. The “VIP Line” area combines luxury, prestige and time saving when you travel. Bon voyage!

promocja


business

14

Leadership symfonicznie To nietypowe szkolenie menedżerskie z wykorzystaniem elementów muzycznych i orkiestry jako metafory organizacji biznesowej – esencja kultury i przedsiębiorczości w jednym.


Leadership Symphony

Szkolenie menedżerskie nie musi być nużące. Może też uczyć bez natłoku słów. Może wyzwalać, pobudzać i wzniecać sympatię do sztuki – zarówno tej klasycznej, jak i polegającej na prowadzeniu biznesu. Taki jest właśnie program Leadership symfonicznie. To nietypowe, kreatywne szkolenie menedżerskie z wykorzystaniem elementów muzycznych – esencja kultury i nowatorska przedsiębiorczość w jednym. Składową tej praktyki jest sześciogodzinne spotkanie z 60-osobową orkiestrą symfoniczną składającą się z wybitnych muzyków, którzy na stałe współpracują z najważniejszymi instytucjami kultury w kraju, m.in. z Filharmonią i Operą Narodową czy ze znakomitymi grupami muzycznymi, takimi jak Sinfonia Varsovia czy Sinfonia Iuventus. To oni pokażą nam, jak w trakcie wykonywania wspólnego projektu porozumiewają się bez słów i jakie podłoże ma ta wypracowana, wyjątkowa jednomyślność. Leadership symfonicznie to program budowania wiedzy o przywództwie poprzez ciekawe doświadczenie i obserwację, jak mechanizmy funkcjonujące w orkiestrze symfonicznej można przełożyć na działania w biznesie. To poznawanie niewerbalnej komunikacji między poszczególnymi członkami zespołu i jego sekcjami, budowanie relacji i nici porozumienia pomiędzy dyrygentem a orkiestrą, liderem a jego grupą. Dyrygent wraz z zespołem muzyków przedstawiają niezwykłe spojrzenie na wspólną pracę oraz zachęcają do dyskusji na temat przywództwa, motywacji, inspiracji, wiedzy technicznej, pasji, planowania strategicznego, zrozumienia poszczególnych jednostek w grupie, introspekcji i wizji, a także gotowości do stawienia czoła działaniu w odosobnieniu wskutek podjęcia pewnych decyzji. Tematy omawiane w trakcie szeregu spotkań obejmują znaczenie współpracy, słuchania, zaufania, przygotowania do działania, doskonałości technicznej oraz wolności twórczej w ramach wielkiej organizacji. Towarzysząca im muzyka klasyczna wpłynie na polepszenie samopoczucia osób biorących udział w szkoleniu oraz na poprawę ich zdolności poznawczych, koncentracji i chęci kreatywnego, wybijającego się ponad schematy działania. Leadership symfonicznie wyzwoli Wasz temperament, twórczą inicjatywę i zamiłowanie do sztuki biznesu. 

Więcej informacji na www.bookofluxury.com

Management training does not have to be tedious. There is no need to flood you with words either. It can bring out love for art – both classical and the art of running a business. The Leadership Symphony programme is all about this. This unusual, creative management training fosters art and innovative entrepreneurship at the same time. It consists of a six-hour meeting with a 60-person symphony orchestra – outstanding musicians cooperating with the most important cultural institutions in Poland like the National Opera or with such great orchestras as Sinfonia Varsovia and Sinfonia Iuventus. They will show us how they communicate without words, and how they work out the basis for this unique unanimity. Leadership Symphony programme serves to build leadership knowledge through interesting experience and reflection on how symphony orchestra mechanisms can be translated into business activity. It means to achieve nonverbal communication between team members and sections, to build relationships and understanding between the conductor and the orchestra, the leader and his group. The conductor, along with the band of musicians, presents an unusual look at team work and encourages discussion about leadership, motivation, inspiration, technical knowledge, passion, strategic planning, group understanding, introspection and vision, and the willingness to face action in isolation. as a result of some decisions. Topics covered during a number of meetings include the importance of cooperation, listening, confidence, preparing for action, technical excellence and creative freedom within the organization. Accompanying classical music improves the participants’ well-being and enhances their cognitive ability, concentration, and creative, out-of-the box thinking. Leadership Symphony triggers temperament, creative initiative and a passion for the art of running a business.   Learn more at www.bookofluxury.com

1109 5 business

This unusual management training uses music and an orchestra as a metaphor for a business organization – the essence of culture and entrepreneurship mixed together.


Rewolucja w muzyce klasycznej business

16

16 listopada w Filharmonii Narodowej w Warszawie odbyła się premiera aplikacji ONSTAGE i pierwszy koncert na świecie, przed którym nie poproszono o wyłączenie telefonów. Żyjemy dziś szybko i prawie zawsze w towarzystwie nowych technologii. Wydarzenia w filharmoniach kojarzą nam się natomiast z czymś zupełnie odmiennym – wymagają skupienia, zatrzymania się, ale są także synonimem sztywnej etykiety i powagi. Młode pokolenie omija zwykle sale koncertowe szerokim łukiem. Powodów jest z pewnością wiele – jednym z nich jest prawdopodobnie konieczność odseparowania się od telefonu komórkowego. Może wydawać się to oburzające, ale ilu z nas, będąc na koncercie, chociaż raz

nie powstrzymało się od zerknięcia na ekran smartfonu? Robimy to odruchowo, choćby po to, by sprawdzić, która jest godzina. Czy istnieje sposób, by nie ujmując nic z ducha muzyki klasycznej, przybliżyć go do realiów życia toczącego się poza murami sal koncertowych? Czy da się zainteresować klasyką rzesze młodych słuchaczy, nie rezygnując z tradycyjnego miejsca, jakim jest filharmonia? Rewolucyjna, mobilna aplikacja ONSTAGE, będąca efektem współpracy Julian Cochran Foundation – fundacji zaangażowanej w zmianę postrzegania świata muzyki klasycznej – oraz Altkom Software & Consulting – firmy oferującej rozwiązania technologiczne – pokazuje, że jest to możliwe. Za sprawą aplikacji i kamer zainstalowanych na scenie, na ekranie smartfonów będziemy mogli zobaczyć z bliska to, czego nie widzimy, siedząc na widowni (m.in. grające

dłonie artystów, ich emocje na twarzy, zajrzymy także do wnętrza fortepianu). Jak mówi prezes Julian Cochran Foundation, Jakub Fiebig „Najważniejszą częścią koncertu zawsze pozostanie muzyka wykonywana na żywo. Dzięki aplikacji ONSTAGE zmieniamy tylko jej percepcję i pokazujemy ją w nowej odsłonie, bliższej współczesnej codzienności”. Premiera ONSTAGE odbyła się w Filharmonii Narodowej w Warszawie podczas recitalu fortepianowego Piotra Grelowskiego, zwycięzcy II Edycji International Cochran Piano Competition. Wkrótce aplikacja będzie dostępna w wielu salach koncertowych, twórcom ONSTAGE zależy na poszerzaniu dostępu do innowacji w muzyce klasycznej. Obserwujemy start procesu pozwalającego na odkrywanie klasyki na nowo we współczesnym świecie. Czy będzie to początek rewolucji? www.onstageapplication.com


Revolution in classical music

Today we live fast, almost always surrounded with new technologies. A philharmonic concert, on the other hand, is associated with something completely different – requires a pause, some concentration, and is also synonymous with formal etiquette and seriousness. The young generation usually gives philharmonic halls a wide berth. There are certainly many reasons for this – one of them is probably the need to separate themselves from their mobile phones. It may seem outrageous, but how many of us being at a concert could not resist taking just a qucik glimpse into the screen? We are doing this automaticly, if for no other reason to check the time. Is there a way to bring the spirit of classical music closer to the reality of our lifes outside the concert halls without impoverishing it? Is it possible to catch young audience’s interest without giving up the traditional Opera space? The revolutionary, mobile application ONSTAGE shows that this is possible. It is

a result of collaboration between Julian Cochran Foundation, engaged in changing the perception of classical music world, and Altkom Software & Consulting – a company offering technological solutions. Thanks to the application and the cameras installed on the stage, we will be able to see up close what was impossible to see from our chairs – the artists hands on instruments, emotions on their faces. We will also peak into a piano. Jakub Fiebig, the President of Julian Cochran Foundation, said: “The most important part of the concert will always be live music. With ONSTAGE application, we are only changing the perception and showing it in a new way, closer to contemporary life.” The ONSTAGE premiere was held at the National Opera in Warsaw during a piano recital by Piotr Grelowski, the winner of the Second Edition of the International Cochran Piano Competition. Soon the application will be available in many concert halls as ON-

STAGE’s creators want to broaden access to innovations in classical music. We are looking at the beginning of a process allowing us to rediscover classical music in the modern world. Will this be the beginning of a revolution? www.onstageapplication.com

1109 7 business

The ONSTAGE application was launched on November 16th at the National Opera in Warsaw. It was the first concert in the world where nobody asked to turn off mobile phones.


real estate

18


Serce luksusu The heart of luxury real estate

1109 9

Marzenia, nawet te najśmielsze, potrafią się spełniać. wyobrażenia luksusu zmieniają się razem z ich realizacją. Prawdziwa wystawność przestaje być wtedy oczywista. Dreams, even the wildest, can come true. The idea of luxury changes every time you achieve what you had imagined. True opulence is not obvious anymore. Dość często zakładamy, że produkty luksusowe powinny być rozpoznawalne: ich pochodzenie oczywiste, detale widoczne, kolory kojarzone z marką, a jakość wyjątkowa. Muszą wyróżniać siebie i nas. Kupując płaszcz od

Burberry, samochód od Porsche czy lodówkę od Miele, zaczynamy aspirować do świata luksusu. Rozpoznajemy ludzi, którzy już do niego należą po zegarkach Omegi, piórach Mont Blanc i apaszkach ze znakiem Louis Vuitton. To pięk-

Quite often we assume that luxury products should be identifiable: obvious origin, visible details, colors associated with the brand and exceptional quality. They must stand out and make us stand out. Buying

a Burberry coat, a Porsche car or Miele refridgerator we aspire to the world of luxury. We recognize people who already belong to it when we spot their Omega watches, Mont Blanc pens and Louis Vuitton scarves. It is


real estate

20

ny świat elegancji, odważnych linii, skór, jedwabiu i kaszmiru. Tutaj wnętrza apartamentów są przytulne i jasne, pełne chromu, złota, białego kamienia i głośników od Bang & Olufsen. Każdy z tych przedmiotów sprawia, że w jakiś sposób czujemy się wyjątkowi. Są na tyle kosztowne, że grono ich posiadaczy to nadal dość elitarna grupa.  Kiedy pójdziemy o krok dalej, apartamenty zamienią się w domy, Porsche staje się samochodem do wożenia dzieci do szkoły, a obok w garażu staje żółte Ferarri California. Na nadgarstku pojawia się Patek Philippe lub Hublot. Płaszcz Burberry będzie koniecznie z tego sezonu i  oczywiście wejdziemy w nowe schematy – zakupy w  Londynie czy Paryżu, narty w Sankt Moritz, wakacje na Malediwach. Wnętrza staną się bardziej przestronne, pojawi się basen, stół będzie miał metkę Fendi Casa. Nieśmiało pojawi się sztuka i pierwsze zakupy w galeriach. Prawdziwy luksus, ten naprawdę topowy, nie jest już taki oczywisty. To zupełnie inna kategoria.

Powstała i nadal powstaje sama z siebie w zaciszu rezydencji, na ostatnich piętrach najwyższych budynków świata czy w piaskach pustyni. Wtedy zadaje się pytania: na ile można spersonalizować zdobnictwo na podsufitce Rolls-Royce’a, jak dostać jedną z 12 bransoletek z limitowanej kolekcji Cartier, jaki rozmiar helikoptera sprawdzi się na średnich odległościach i czy skóra jego wnętrza może nawiązywać do tapicerki Bentleya Continental? To pytania, których nigdy nie zada sobie 98% z nas. Obcowanie z klientem z najwyższej półki stawia poprzeczkę bardzo wysoko, a potrzeby, jakie rodzi taka codzienność, pozwalają sięgnąć do samego serca luksusu.  Wyobraźcie sobie, że chcecie zbudować sześciogwiazdkowy resort w Indonezji. Znaleźliście już areał dziewiczego terenu i poznaliście ambasadora rezydującego w Polsce. Ziemię możecie kupić już dzisiaj, ale pozostaje dokładne określenie najlepszej z możliwych lokalizacji. Teoretycznie możecie zwrócić się do lokalnych

a beautiful world of elegance, bold lines, leather, silk and cashmere. Here the apartments are cosy and bright, full of chrome, gold, white stone and Bang & Olufsen speakers. Each of these items makes us feel unique in some way, expensive enough to make sure that those who own them still belong to quite an elite group.  When we go a  step further, apartments change into houses, we use the Porsche to drive our kids to school checking the time on a Patek Philippe or Hublot, and we find some room in the garage for a yellow Ferarri California. That Burberry coat will always be this season’s. And of course we will get into new habits – shopping in London or Paris, skiing in St. Moritz, holidays in the Maldives. The interiors will become more spacious, you can soon add a pool and a  table signed by Fendi Casa. Then, timidly, also some art and your first shopping in galleries.

Real luxury, the top-notch, is no longer obvious. It is a completely different category. It is born in the comfort of mansions, on the last floors of the world’s tallest buildings or in the sands of the desert. Then you start asking questions: to what extent can I personalize the Rolls-Royce interior lining ornamentation, how do I get one of the 12 limited edition Cartier bracelets, what helicopter size works best on medium distances, and should its interior refer to Bentley Continental upholstery? The questions that 98% of us will never deal with. Communication with top clients sets the bar very high, your everyday needs grow and allow you to reach into the heart of luxury.  Imagine you want to build a sixstar resort in Indonesia. You have already found a  pristine area and met the ambassador residing in Poland. You can buy the land today, but you want the best location possible. In theory, you can ask local archi-


fot./photo. Sebatu Sanctuary Eco-Resort / Arturo Losada, Escape Nomade

real estate

1209 1

architektów, znaleźć najlepszego specjalistę w Europie, zbudować zespół i zlecić mu to zadanie. Teoretycznie, ale to jedno z Waszych największych przedsięwzięć, więc instynkt każe Wam sprawdzić możliwości osobiście. Tropikalne lasy, ogromne połacie terenu, wschody i  zachody słońca czy zmiany wilgotności powietrza – musicie doświadczyć tego sami i zrobicie to, bo zawsze dostajecie to, czego chcecie. Lata w biznesie każą Wam działać bez kompromisów. Pozostaje pytanie: jak? W każde ogólnodostępne miejsce Indonezji możecie dolecieć helikopterem, a jeśli chcecie dotrzeć dalej, pozostaje Range Rover Vogue czy Defender – koniecznie od Chelsea Truck Company z Londynu. Żeby wczuć się w miejsce, w które zainwestujecie kilkadziesiąt milionów euro, musicie spędzić tam kilka dni, może tygodni. Ponieważ teren jest dziewiczy, nie znajdziecie na miejscu noclegu. Przywykliście jednak do odpowiedniego standardu, więc kilka tygodni w prowizorycznym szałasie nie wchodzą w grę. Roz-

bijacie więc namiot lub ktoś robi to za Was. Ale – są namioty i namioty. My mówimy o tych drugich. Najbardziej luksusowych, przenośnych apartamentach, gotowych sprostać wymaganiom osób na co dzień rozwiązującym problemy wyboru zdobień na drzwiach pasażera w nowym Royce-Rollsie. Taki namiot to produkt, o którym większość ludzi nigdy nie usłyszy, a zaledwie procent z nich rozważy zakup. Fakt ten buduje wokół takiego przedsięwzięcia magię najprawdziwszej esencji luksusu. Pełnowartościowa łazienka bądź łazienki, sypialnia z łóżkiem typu King Size – oczywiście z baldachimem – kuchnia i mini barek. Stoły, krzesła, dywany, szafy – a raczej olbrzymie kufry – które w przeciągu kliku chwil mogą rozpocząć każdą podróż. Syfonowy ekspres do kawy, kryształy do whisky czy porcelanowa zastawa z inicjałami właściciela są na stanie podręcznego ekwipunku. Najlepsze, nowoczesne, impregnowane tkaniny, detale ręcznie obszywane cielęcą skórą. Ekstrawagancja, ale w kontekście sytuacji – jak inaczej? 

tects, find the best specialist in Europe, build a team and have them deal with this task. In theory. But it is one of your biggest projects, so the instinct tells you to check the possibilities yourself. Tropical forests, vast areas, sunrises and sunsets, air humidity changes – you have to experience this for yourself. And you will, because you always get what you want. Years in business make you accept no compromise. The question remains: how? You can get to every accessible place in Indonesia by helicopter, but if you want to get on, you have to rely on a  Range Rover Vogue or Defender – obviously from London Chelsea Truck Company. To get to know the place that will soon see your tens of millions of euros, you have to spend there a few days, maybe weeks. In ths pristine land it will not be possible to find a  place to sleep. However, you are used to appropriate standard – a couple

of weeks in a makeshift cabin is not an option. So you put up a tent or someone does it for you. But there are tents and tents. We are talking about the latter. The most luxurious, portable apratments, ready to meet the demands of people used to choosing decorations on the new Rolls-Royce passenger door. Most people will never hear of this tent, and only a fraction of them can consider buying. This creates a magical essence of the truest luxury in such projects. A complete bathroom (or bathrooms), bedroom with a  canopy king size bed, a kitchen and mini bar. Tables, chairs, carpets, wardrobes – or rather giant trunks, which can start every journey within a few moments. A  syphon coffee maker, whisky crystals and porcelain dinnerware with the owner’s initials are standard here. The best, modern, impregnated fabrics, details hand-sewn with calf leather. Extravagant, yes. But in this context – how else? 


22

Od ewolucji do rewolucji w salonach Audi Nowe Audi A8 to samochód najwyższej klasy: inteligentny, piękny i szybki. Zwiastuje nową erę w przemyśle motoryzacyjnym – erę postępu, wyrafinowania i sportowego charakteru równocześnie.

Audi Inteligence – przełom w historii motoryzacji Hasło marki – przewaga dzięki technice – realnie oznacza, że samochody Audi wyprzedzają swoją epokę. Model A8 zostanie wyposażony w funkcje automatycznej jazdy, które przy określonych warunkach pozwolą kierowcy na zupełną bierność – to krok milowy w przemyśle samochodowym. Audi AI Traffic jam pilot poprowadzi samochód za nas w jeździe do 60km/h. Pięć

czujników radarowych i laser, który zeskanuje otoczenie, rozpoznają przestrzeń dookoła i pierwszy raz w historii motoryzacji nasz samochód pojedzie samodzielnie. Kolejnym innowacyjnym udogodnieniem będzie system Audi AI parking pilot, który zaparkuje pojazd na zewnątrz bez naszej pomocy, Audi AI garage parking pilot natomiast zeskanuje wnętrze naszego garażu, oceni ilość miejsca i zaparkuje auto nawet, jeśli będziemy stać 5 metrów od niego, a nasze Audi zostawimy pod kątem 45 stopni do wjazdu garażu.

Wnętrze, które rozpieszcza Audi A8 to limuzyna, którą wyróżnia jakość. W jej wnętrzu znajdziemy między innymi zintegrowane ekrany

dotykowe, które wtapiają się w luksusową przestrzeń samochodu i naturalną, miękką skórę. Twórcy Audi A8 odpowiadają na wzrastające potrzeby klientów, proponując rozwiązania, które urzekają każdego. Można do nich zaliczyć między innymi siedzenie relaksujące z wieloma możliwościami regulacji, które znajduje się na tylnej kanapie samochodu – posiada podnóżek z funkcją masażu, który dodatkowo ogrzeje nam stopy. Pasażerowie siedzący z  tyłu mogą także sterować nastrojowym oświetleniem Ambiente, lampkami do czytania czy prowadzić prywatne rozmowy telefoniczne, wykorzystując wyjmowany panel sterujący o wymiarach smartfonu umieszczony w środkowym pod-

łokietniku. Wszystko w Audi A8 zostało zaplanowane tak, by czuć się w nim wyjątkowo.

Szybko i bez drgnięcia Nowe Audi A8 będzie posiadało dynamiczny układ kierowniczy, który będzie działał na cztery skrętne koła i pozwalał na prowadzenie samochodu szybko i z niezachwianą stabilnością. Zawieszenie AI będzie podnosiło i opuszczało każde z kół osobno, do tego przełożenie układu kierowniczego na osi przedniej będzie zmieniało się w zależności od szybkości jazdy, tylne koła w tym czasie będą skręcać o kilka stopni w tym samym lub przeciwnym kierunku. W tym samochodzie droga jest nasza!


1209 3

From evolution to revolution in Audi’s showrooms New Audi A8 is a top-of-therange car: intelligent, beautiful and fast. It heralds a new era in the automotive industry – an era of progress and refinement combined with sportiness.

Audi Intelligence – a breakthrough in automotive history The brand’s slogan – advancement through technology – truly means that Audi cars are ahead of their time. A8 will be equipped with an automatic driving feature, which in certain conditions will allow the driver to be completely passive – it is

a milestone in the automotive industry. Audi AI Traffic jam pilot will drive the car for us up to 60 km/h. Five radar sensors and a laser scanning the surroundings can recognize the space around, so for the first time in the history our car will be driving itself. Another innovative features are Audi AI parking pilot system able to park the vehicle outside without our help and Audi AI garage parking pilot that scans the Interior of our garage, assesses the amount of space and parks even if we stand 5 meters away, and leave the car aslant to the garage door.

Let the interior spoil you Audi A8 is a limousine of outstanding quality. In its interior you will find integrated touch screens that merge into the natural, soft leather of this luxurious space. The creators of the Audi A8 respond to the increasing customer needs by offering solutions that captivate everyone. This includes a relaxing back seat with many regulation options and a footrest with massage function, which in addition will warm up your feet. Passengers sitting on the back couch can also control atmospheric Ambiente lightning, reading lamps or make private phone calls using the removable

Smartphone-sized control panel located in the middle armrest. Everything in the Audi A8 has been designed to make you feel exceptional.

Fast and firm New Audi A8 will have a fourwheel-drive and four-wheelsteer that allows for dynamic driving with unwavering stability. The AI suspension raises and lowers each wheel separately, the steering ratio on the front axle can change depending on the driving speed while the rear wheels turn a few degrees in the same or opposite direction. In this car every road belongs to you!

promocja


Moto & tech

24


Jacht Perini Navi 60 m S/Y Seven – aluminiowy kecz, trzeci w udanej serii 60 m, przykład włoskiego wzornictwa i kunsztu. Perini Navi 60 m S/Y Seven yacht – aluminium ketch, third in the successful 60 m series, an example of Italian design and craft.

W ostatnim tygodniu września Monako staje się wielką wystawą luksusowych jachtów, na której można znaleźć także supersamochody, wyjątkowe zegarki i gadżety.

1209 5 Moto & tech

Cztery dni w żeglarskim raju Four Days of Yachting Heaven


Moto & tech

26

M/Y Saramour yacht with five decks and sub deck, can comfortably host 12 people, distributed in 5 guest cabins and the Owner’s suite, and 15 crew members. Jacht M/Y Saramour z pięcioma pokładami i podpokładem pomieści 12 osób w 5 kabinach dla gości i apartamencie właściciela oraz 15 członków załogi.


27. edycja Monaco Yacht Show spełniła wszystkie oczekiwania: zaprezentowano jeszcze większą i jeszcze młodszą niż w poprzednim roku flotę 125 superjachtów (średnia długość 49 m, 50% jachtów poniżej 2 lat). Odzwierciedla to sytuację na dynamicznie rozwijającym się rynku: na wystawie pojawiło się ponad 36 400 osób, najwięcej do tej pory, a wśród nich było wielu klientów ze Stanów Zjednoczonych, Chin i Rosji. Tegoroczną nowością był program Sapphire Experience skierowany do potencjalnych przyszłych właścicieli superjachów. Magicznym pobytem w Monako, pełnym nadzwyczajnych udogodnień, cieszyło się 160 osób. Pokazy udokumentowała wielokanałowa platforma Hantang Culture z Szanghaju. 1,3 miliarda widzów zobaczy relację w odcinkach programu World of Excellence. Ponad 150 wydarzeń prywatnych, które zorganizowano w ciągu tych czterech dni i nocy, pokazuje jak duże znaczenie mają działania PR-owe skierowane do ekskluzywnej publiczności międzynarodowej. Laureatami 2017 MYS Awards zostali: Home (49,8 m, Heesen Yachts) za jacht najbardziej przyjazny dla środowiska; superjacht Seven Sins (52 m, San Lorenzo) za doskonały wystrój wnętrza oraz megajacht Jubilee

The 27th edition of the show fulfilled all its promises with larger and younger fleet of the 125 superyachts (average length 49m, 50% of the yachts less than two years old). It reflected a more buoyant market with the highest ever attendance of 36,400 participants, well supported by the American, Chinese and Russian clients. The new introduced Sapphire Experience programme welcomed 160 ultra-qualified individuals, who enjoyed a bespoke and magical stay in Monaco. Hantang Culture, multichannel platform, attracting an audience of 1.3 billion, came from Shanghai to document the show in their World of Excellence program series. Over 150 private events during the four days and nights reflected the importance of public relations actions aimed at the high-end international audience. The winners of the 2017 MYS Awards were: Home (49,8m, Heesen Yachts) for the most environmental-friendly yacht; the superyacht  Seven Sins (52m, San Lorenzo) for exquisite interior design and the megayacht Jubilee (110m, Oceanco) gaining two awards for exterior design and the Finest New Superyacht Award.

1209 7 Moto & tech

Last week of September mythical Monaco becomes the world’s greatest superyacht melting pot that brings together an exceptional concentration of superyachts, supercars, supertoys and superwatches.


Moto & tech

28

Jacht motorowy S693 stworzony przez włoską stocznię Tankoa i projektanta Francesca Paszkowskiego.

S693 motor yacht designed by Francesco Paszkowski and built by Italian Tankoa shipyard.

(110 m, Oceanco), zdobywca dwóch nagród: za wystrój zewnętrzny i nagrody Finest New Superyacht Award. Zaprezentowano też równie imponujące połączenia inżynierii i nowoczesnego wzornictwa: 60-metrowy S/Y Seven – aluminiowy kecz zaprojektowany i zbudowany przez Perini Navi – oraz 74-metrowy superjacht CLOUD 9 wykonany specjalnie dla właściciela przez CRN Ferretti Group’s Shipyard, reprezentowany przez Burgess Yachts. Na czarter może przyjąć 12 gości, a w prywatny rejs zabierze maksymalnie 16 osób. Właściciele coraz bardziej angażują się w budowę swoich jachtów wokół jednego, szczególnego pomy-

Not less powerful combinations of engineering expertise and cutting-edge design were on display : 60m S/Y Seven, an aluminum ketch, designed and built by Perini Navi and 74 metres CLOUD 9 custom-built for her Owner by CRN, the Ferretti Group’s Shipyard and represented by Burgess Yachts. On charter she can take 12 guests, while on private cruises a maximum of 16 guests. As owners become more and more involved in the building of their yachts from the single idea, the boutique shipyards come into play, notably Tankoa Yachts, that offer a new experience of multicultural


Moto & tech

1209 9

słu. Tutaj wchodzą do gry stocznie butikowe, takie jak Tankoa Yachts – ich wielokulturowe podejście do konstrukcji pozwala tworzyć niezwykłe, unikatowe jachty. Dlaczego pokaz jachtów w Monako jest wyjątkowy? Jako jedyny na świecie łączy wszystkie elementy superyachtingu – wystrój wnętrz, najnowocześniejsze urządzenia i nowatorskie gadżety. Sukces wystawy Tenders & Toys potwierdził rosnącą popularność rozrywek związanych z żeglarstwem. Interesuje się nimi młode pokolenie – dla nich to jeden z głównych powodów czarteru jachtu.

approach to yacht construction – totally a one-of-akind deal. Why the yacht show in Monaco is unique ? Because it is the only “hybrid” show in the world dedicated to the whole universe of superyachting – interior designs, cutting-edge equipments and brand-new gadgets. Success of Tenders & Toys exhibit, confirmed the boom of leisure activities linked with yachting and appreciated by a young generation, for whom they represent one of the main reasons for chartering a yacht. As a response to the natural convergence between yachting and the luxury car manufacturers, the Car


Moto & tech

30

Kabiny superjachtu Tankoa S693.

Tankoa S693 superyacht cabins.

Z jachtingiem naturalnie łączą się luksusowe samochody. Car Deck zaprezentował 16 ekskluzywnych modeli, w tym po raz pierwszy pokazanego w Europie nowego Bentleya Continental GT. Klasyczne samochody marki Mercedes-Benz, w całości przebudowane przez Lamborghini, Hemmelsa, Astona Martina czy McLarena, dopełniły wystawę. Dla wszystkich fanów morskiej żeglugi Ulysse Nardin wypuścił zegarek Marine Chronometer Annual Calendar Monaco, francuski Pinel & Pinel zaprezentował swoje legendarne walizki, a Bell Helicopter pokazał nowy helikopter King’s Casino Bell 429 dla tych, którzy szukają najbardziej niezapomnianych doświadczeń w przestworzach. Wszystko to wydarzyło się w żeglarskim raju zaledwie w cztery dni.

Deck exhibited 16 exclusive cars like the new Continental GT by Bentley that was unveiled for the first time in Europe at the show. The classic cars by Mercedes-Benz, integrally rebuilt by Hemmels or Aston Martin, Lamborghini, and McLaren completed the car exhibition. For all those who embrace the power of the sea, Ulysse Nardin launched Marine Chronometer Annual Calendar Monaco, while Pinel & Pinel, French design house, unveiled its mythical trunks and Bell Helicopter displayed King’s Casino’s new Bell 429 aircraft for those looking for most unforgettable flight experience. All the perfect matches were made in yachting heaven in four days only.


Ferrari – 70 lat legendy

Moto & tech

32

Ferrari LaFerrari

Historia marki rozpoczęła się 70 lat temu jako realizacja marzeń jednego człowieka. dziś zachwycać swoim włoskim stylem nie tylko miłośników motoryzacji.


fot./photo. Ferrari S.p.A.

The history of the brand began several decades ago with one man fulfilling his dreams. Today Ferrari’s sports character and unique style fascinates the whole world.

Moto & tech

Ferrari – 70 years of legend

Ferrari LaFerrari

1309 5


Po lewej on the left Ferrari LaFerrari Poniżej below Ferrari Classiche

Moto & tech

34

W marcu 1947 roku Enzo Ferrari wyjechał z warsztatu pierwszym samochodem sygnowanym własnym nazwiskiem. W marcowe popołudnie 1947 roku w Maranello po raz pierwszy zabrzmiał charakterystyczny dźwięk 12-cylindrowego silnika Ferrari. Enzo Ferrari wyprowadził na ulice pierwszy samochód sygnowany własnym nazwiskiem. Mieszkańcy tego niewielkiego miasteczka pod Modeną jeszcze nie zdawali sobie sprawy, że ich miejscowość stanie się centrum świata motoryzacyjnego i sportowych emocji. W 1945 roku Europa wciąż odbudowywała się z wojennych zniszczeń. Zrujnowane Włochy miały większe priorytety niż przywracanie do życia wyścigowych tradycji kraju. Był jednak człowiek, który wybiegał myślą dalej – były kierowca i manager zespołu wyścigowego, a także biznesmen. Enzo Ferrari wierzył, że sport motorowy to ważna część DNA Włochów, a samochody wyścigowe wkrótce powrócą na trasy. Chciał być gotowy na ten moment i po latach pracy dla Alfy Romeo postanowił działać na własne konto. Pierwszy samochód Ferrari powstawał przez prawie dwa lata.

Enzo zatrudnił czołowych włoskich inżynierów. Efektem ich pracy było Ferrari 125 S. Samochód nie przypominał dzisiejszych produktów tej marki – miał otwarte nadwozie i wręcz prymitywne wnętrze, a pod jego maską pracował silnik V12 o mocy 120 KM. Dziś ta wartość nie imponuje, ale wówczas była wystarczająca, by dowieźć Ferrari 125 S do zwycięstwa już w drugim starcie tej maszyny – Grand Prix Rzymu w 1947 roku. Wyścigi motoryzacyjne to kosztowny sport. By sfinansować produkcję potrzebnych do niego pojazdów, Enzo zaczął sprzedawać samochody przeznaczone do codziennego użytku. Sukcesy 125 S i jego następców sprawiły, że nie musiał szukać kupców – to oni ustawiali się w kolejce. Dzięki temu Enzo mógł wybierać swoich klientów. Ta zasada ekskluzywności i limitowanej produkcji obowiązuje w jego firmie do dzisiaj – jej poziom jest zawsze niższy od zapotrzebowania rynku. Niektóre modele zostają wyprzedane zanim jeszcze odbędzie się ich oficjalna

It was on March 1947, in the afternoon, that Maranello first heard the distinctive sound of a 12-cylinder Ferrari engine. Enzo Ferrari drove his first signature car through the streets. His neighbours had yet to realize that their small town near Modena will soon become the automotive center of the world, buzzing with excitement. In 1945, Europe was still recovering after the war damage. Italy was ruined and restoring the country’s racing traditions was not at the top of their agenda at the time. But there was a man who was thinking ahead – a former driver, racing team manager and a businessman. Enzo Ferrari believed that motor sport was an important part of the Italian DNA, and race cars would soon return to the road. He wanted to be ready for this moment, and that was why (after years of working for Alfa Romeo) he decided to become his own boss. It took almost two years to build Ferrari’s first car. Enzo hired top

Italian engineers. They created Ferrari 125 S. It did not look like modern products of this brand with its open body, almost primitive interior and a 120-hp V12 engine working under its hood. Today it would not impress anyone, but it was enough to bring Ferrari 125 S to victory already in its second start – the Grand Prix of Rome in 1947. Motor racing is an expensive sport. To finance his sports cars production, Enzo began selling cars designed for everyday use. 125 S and its successors were such a  success that Ferrari did not have to look for buyers – they were already queueing at his doorstep. It gave Enzo an opportunity to choose his clients. This principle of exclusivity and limited production is still at use in his company – it always produces less vehicles than the marked demand would suggest. Some models are sold out before their official premiere. Deep pockets are not enough to have such a supercar


Po lewej on the left Ferrari 275

fot./photo. Ferrari S.p.A.

In March 1947 the first signature car by Enzo Ferrari left the garage.

premiera. By stać się posiadaczem takiego supersamochodu nie wystarczy zasobny portfel – trzeba być dobrym klientem marki. Popyt na samochody ze znakiem skaczącego rumaka stale się zwiększał. Ferrari szybko zrozumiał, że będzie potrzebował silnego partnera. Po nieudanej próbie mariażu z Fordem, w 1967 roku Enzo sprzedał część udziałów Fiatowi, zachowując jednak kontrolę nad działem sportowym marki. Fiat pozostał głównym udziałowcem firmy aż do 2016 roku, kiedy Ferrari ponownie uzyskało pełną niezależność. Legendę Ferrari umacniały z jednej strony liczne sukcesy na torach wyścigowych, z drugiej wyjątkowe samochody codziennego użytku. Każdy kolejny model wyjeżdżający z Maranello był lepszy od swojego poprzednika. Ferrari 250 GTO, Daytona, F40 czy Testarossa to dziś ikony motoryzacji, podobnie jak wiele innych modeli tej marki. Z biegiem lat projektanci Ferrari kładli coraz większy nacisk na komfort kierowcy i wyposaże-

nie samochodu. Dziś Ferrari są symbolem luksusu i prestiżu, ale dla ich projektantów wciąż najważniejsze są osiągi. Przykładem może być najnowszy model 812 Superfast. Pod jego maską pracuje 12-cylindrowy silnik V12 o mocy 800 KM, co sprawia, że Superfast nie tylko zostawia rywali w tyle, ale jest też najmocniejszym produkowanym seryjnie Ferrari. Pierwszy polski salon Ferrari został otwarty w 2010 roku. Dziś klienci mają do dyspozycji dwa przedstawicielstwa i  serwisy tej włoskiej marki: w Warszawie i  w  Katowicach. Polski rynek z utęsknieniem czekał na pojawienie się salonów Ferrari, co potwierdzają wyniki sprzedaży. Dowodem tego są także posiadacze samochodów z Cavallino Rampante, którzy spotykają się na imprezach i  wyjazdach organizowanych przez polskich dealerów tej marki. Aby jeszcze mocniej zintegrować tę grupę, w grudniu 2016 roku ogłoszono utworzenie oficjalnego Ferrari Owners’ Club Polska.

in your garage – you have to be the brand’s good customer. The demand for cars with the sign of the leaping black stallion increased steadily. Ferrari quickly understood that he would need a strong partner. After an unsuccessful attempt to allign with Ford, some shares were sold to Fiat in 1967 but Ferrari retained control of the brand’s sports division. Fiat remained the company’s main shareholder until 2016, when Ferrari regained full independence. Ferrari’s reputation has been strengthened on the one hand by numerous successes on the racecourse, and on the other by exceptional everyday cars. Every model leaving Maranello was better than the one before it. The Ferrari 250 GTO, Daytona, F40 and Testarossa became automotive icons, just as many other models of this brand. Over the years, Ferrari designers put more emphasis on driver comfort and car accessories. Today Ferrari is a symbol

1309 5 Moto & tech

Poniżej below Ferrari 375 triumfuje nad Alfą na Silverstone, 1951 rok Ferrari 375 triumphs over Alfa at Silverstone, 1951

of luxury and prestige, but for their designers performance is still the most important aspect. The latest 812 Superfast model can serve as a great example. A V12 engine with a power of 800 hp is a 12-cylinder not only allows Superfast to leave his rivals behind, but also makes it the fastest mass-produced Ferrari. Ferrari opened their first dealership in Poland in 2010. Today, Polish clients have two dealerships and two services at their disposal: in Warsaw and in Katowice. The Polish market could not wait for the appearance of Ferrari’s venues and the sales results confirm that. Car owners from Cavallino Rampante are another proof. They have the chance to meet at events and trips organized by Polish dealers of this Italian brand. To further integrate this group, the launch of the official Ferrari Owners’ Club Poland was announced in December 2016.


NAJWIĘKSZY SUV LEXUSA w wersji F SPORT LEXUS RX 300 F SPORT. WYMOWNA FINEZJA

Moto & tech

36


Moto & tech

1309 7

LEXUS RX 300 F sport. SIGNIFICANT FINENESS

BIGGEST SUV BY LEXUS in F SPORT


Moto & tech

38

RX 300 to największy SUV Lexsusa, jaki do tej pory został wypuszczony na rynek europejski i – jak na przedstawiciela japońskich samochodów przystało – już na pierwszy rzut oka zwraca uwagę odważną stylistyką. Cechują go agresywne, zdecydowane kształty: ostre linie nadkola, liczne przytłoczenia, duży przedni grill i stosunkowo małe, choć wyraźnie zarysowane światła wykonane w technologii LED. Od razu widać, że to samochód z pazurem. RX 300 wygląda tak, jakby w walce na drodze to on zawsze wychodził obronną ręką. Masywne, 20 calowe koła dodają mu elegancji i majestatu, świetnie komponując się z całą bryłą. Kolor Sonic Titanum może nas i zauroczyć, i zaskoczyć – przygaszone, miękkie światło odbija się w nim bardzo wdzięcznie, tworząc ładnie wyglądające refleksy. Temu pojazdowi bez wątpienia nie można zarzucić słabego charakteru i nie bez przyczyny nazwano go tytanem. Wnętrze samochodu zostało wykonane tak, by przede wszystkim zadbać o komfort pasażerów. Tutaj poczujemy się jak w podróży na wakacje i damy odpocząć zmęczonemu ciału. Miękka, naturalna skóra, wysoka jakość materiałów i wykończenia, przyciemniane szyby, aerodynamiczny dach, fotel kierowcy z regulowanym podparciem lędźwiowym od razu sprawiają, że czujemy wygrany los na loterii luksusu. Wygodne przednie fotele zostały wyposażone w system ogrzewania i wentylacji, a tym, którzy podróżują na tylnym środkowym siedzeniu, jest dużo wygodniej dzięki brakowi tunelu pomiędzy siedzeniami – w tym miejscu znajduje się zupełnie płaska podłoga.

Jeśli wygląd samochodu mówi coś o jego właścicielu, ten ma zdecydowanie dużo do powiedzenia. Nowy SUV Lexusa RX 300 to samochód o mocnym charakterze, a silnie zbudowane ego zawsze zwiastuje barwną osobowość. Jeśli naszą uwagę zwrócimy w kierunku funkcjonalności samochodu, możemy pochwalić elektrycznie otwierany bagażnik o sporej pojemności, który bez problemu zmieści rodzinne bagaże i wózek dla dziecka. Rodzice nie powinni poczuć zawodu. Jedynym mankamentem bagażnika jest staromodna roleta, która zdecydowanie nie pasuje do pozostałych jego elementów. Wersja RX 300 została wyposażona w sporą liczbę systemów bezpieczeństwa i wspomagających kierownicę. Tutaj poczujemy się jak w po-

dróży na wakacje z obstawą mocnego, dobrze zbudowanego ochroniarza. Na szczególną uwagę zasługuje system ochrony przedzderzeniowej PCS. W jego skład wchodzi radar oraz komputer pokładowy, który ocenia ryzyko kolizji. Jeśli jest wysokie, ostrzega kierowcę dźwiękowo, przez wibracje kierownicy i podwyższenie ciśnienia w układzie hamulcowym, może też automatycznie włączyć hamulce i napiąć przednie pasy bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo przede wszystkim! Zaawansowany system utrzymywania pojazdu w pasie ruchu monitoruje położenie samochodu względem pasa, korzystając z kamery na przedniej szybie samochodu. Zbaczanie z niego powoduje włączenie ostrzegawczych wibracji na kierownicy i jej krótki, korygujący kierunek jazdy ruch. Ten crossover wręcz rozkochuje nas w sobie wielością ułatwiających życie funkcji. Lexsus RX czwartej generacji jest dostępny w dwóch wersjach silnikowych: wspomnianej RX 300 i 450H. Wersja RX 300 to dwulitrowa, turbodoładowana jednostka, która daje 238 KM. Alternatywą jest 3,5 litrowa hybryda o silniku V6 i łącznej mocy 313 KM, którą szczególnie polecamy. Barwna osobowość największego SUV-a Lexusa w wersji RX 300 zachwyca wielu użytkowników tego pojazdu. Samochód odpowie na zapotrzebowania tych, którzy liczą na komfortową i bezpieczną jazdę, ale z pazurem. Mimo sportowego wyglądu, nie ma parametrów typowych dla pojazdów sportowych. Nie oznacza to jednak, że nie pojedziemy nim szybko!


RX 300 is the largest SUV ever produced by Lexus and – typically for Japanese cars – its bold design cannot go unnoticed. The shape is aggressive and robust: sharp wing lines, large front grille and relatively small, though well-defined lights made with LED technology. You can see immediately that this is a car with teeth. For the look of it, RX 300 is the one to get out of every road struggle unscathed. Massive 20 inch wheels add elegance and grandeur, matching the shape perfectly. The Sonic Titanum color is both captivating and surprising – dimmed, soft light reflects off it very gracefully, creating nice gleam. No one could blame this vehicle of a weak character, and it was named Titan for a reason. The interior was created to ensure the passengers’ comfort first and foremost. Every drive feels like a holiday roadtrip giving your tired body the rest it needs. Soft, genuine leather, high quality materials and finishing, tinted windows, aerodynamic roof and driver’s seat with adjustable lumbar support are like a winning ticket on a luxury lottery. Comfortable front seats are equipped with a heating and ventilation system, and those traveling on the middle back seat have it much more convenient with no tunnel between the seats – the floor here is completely flat. Regarding the functionality of the car, we should compliment automatically opened

trunk that will easily contain family luggage and a stroller for your child. Parents won’t be disappointed. The trunk’s only drawback is an old-fashioned blind, which definitely does not match the other elements. The RX 300 version has been equipped with a number of security systems and power

1309 9 Moto & tech

If the look of a car says something about its owner, this one definitely has a lot to say. New Lexus RX 300 is a car with a strong character, and a powerful ego is always a sign of a vivid personality.

assisted steering. It feels like traveling in the company of a strong, well-built bodyguard. Let’s not forget about the special Pre-Collision System (PCS). It consists of a radar and an on-board computer assessing the risk of collision. If the risk gets high, the computer alerts the driver with a warning sound and vibrating steering wheel. It increases the pressure in the braking system, and it can also automatically activate brakes and tighten the front safety belts. Safety first! Advanced lane keep assist feature monitors the position of the car using the camera on the windshield. Drifting off the lane turns on the warning vibration on the steering wheel and causes a short, swift move to get you back in place. This crossover’s many facilitating functions make your life so much easier. The fourth generation Lexus RX is available in two motor versions: 300t and 450H. The 300t version is a two-liter, turbocharged unit that gives you 238 KM. The alternative is a 3.5 liter hybrid with two engines – 163 and 68 KM, giving a total of 313 KM and this is the one we particularly recommend. The rich personality of this largest SUV by Lexus in the 300t version impresses many drivers. If you expect comfort and safety but combined with grit, this car will satisfy your needs. Despite the sporty appearance, it does not have parameters typical for sports cars. Still, it surely isn’t slow!


Je t’aime Paris

travel

40

Choć opisane przez wielu, nadal niewypowiedziane i tajemnicze. Miasto setek powieści. Ośrodek życia intelektualnego, centrum mody, sztuki i literatury. Symbol miłości. Paryż.


travel

1409 1

Though described by many, still inexpressible and mysterious. A city where hundreds of novels happened. Full of intellectual life, of fashion, art and literature. A symbol of love. Paris.


travel

42

James Joyce mawiał, że panuje tu atmosfera duchowego wysiłku i żadne inne miejsce nie wzbudza takich odczuć, jak to. Ernest Hemingway wspominał, że doświadczenie pobytu w tym mieście pozostaje w człowieku do końca życia. Artyści, powieściopisarze, poeci czy filozofowie od lat szukali w Paryżu „tego czegoś”, co pozwalało im twórczo myśleć. Przyjeżdżali tu, żeby tworzyć, szukać natchnienia i zrozumienia, rozmawiać wieczorami przy czerwonym winie i dyskutować od rana, popijając ukochaną kawę. W Café Procope przy rue de l’Ancienne Comédie 13 już w XVIII wieku tętniło życie towarzyskie paryskiej inteligencji. To najstarsza kawiarnia Paryża, która funkcjonuje do dziś – parzono tu kawę już w 1686 roku. Czuć tu ducha historii i niezwykły czar dawnego miasta. Odwiedzał ją Rousseau i Wolter, Chopin i George Sand. Goszczono tu też wszystkich najważniejszych przywódców rewolucji francuskiej. Filiżanka kawy to tutaj doświadczenie historii. Cafe de Flore natomiast, jedna z najsławniejszych kawiarni stolicy Francji, od ponad 100 lat zajmuje róg Boulevard St. Germain i rue Saint Benôit. Tętniąca życiem scena artystyczna w Paryżu na początku XX wieku przyniosła tu stałych bywalców, takich jak André Breton czy Albert Camus. Klasyka – maślany rogalik w połączeniu z espresso i poranną prasówką – smakuje tu wybornie. Po porannej kawie można wybrać się na spacer, wstępując na ciasto do Les Deux Magots – długoletniego rywala Cafe de Flore i ulubieńca pary filozofów: Jean-Paul Sartre’a i Simone de Beauvoir. Miejsce to tętniło życiem już w XIX wieku. Bywał tu i Picasso, i Hemingway. Dziś jest to kawiarnia znana także z licznych produkcji filmowych. To tutaj spotykali się bohaterowie takich filmów, jak „Nietykalni” czy „Przygody Rabina Jakuba” z Louis de Funès w roli głównej. W każdym z tych miejsc czuć urok Paryża sprzed lat i zapach wspaniałej, aromatycznej kawy. Gdzie jeszcze spotkamy ducha dawnego miasta? Na pewno na Rue Foyatier zlokalizowanej w 18. dzielnicy

Paryż zaraża energią i nostalgią równocześnie. Ma w sobie niepojętą magię, której nie sposób nie kochać. Paryża i wiodącej na Montmartre. To tutaj, w okolicy Bazyliki Sacré Cœur i z pięknym widokiem na miasto, mieściły się pracownie wielu artystów, w tym Modiglianiego, Moneta, Picassa, Dalego, Vincenta van Gogha czy Edgara Degasa. Dziś także znajdziemy tu malarzy, którzy na rozstawionych sztalugach, wzdłuż schodów wiodących na Montmartre, tworzą krajobrazy miasta, które dawniej podziwiali najlepsi artyści naszych czasów. Eviva l’arte! Magię Paryża, szczególnie nocą, potęgują pięknie oświetlone, ikoniczne punkty miasta. Wieżę Eiffla dziś

James Joyce used to say that there is an atmosphere of spiritual effort here, and no other place evokes such feelings as this. Ernest Hemingway recalled that staying in this city leaves a mark for the rest of man’s life. Artists, novelists, poets and philosophers for years have been looking for “this special something” that allowed them to think creatively in Paris. They came here to create, to search for inspiration and understanding, to spend their evenings talking over red wine, debating untill morning, sipping their beloved coffee. Tutaj brakuje dużego fragmentu. Wygląda, jakby tekst angielski był po skrócie, a polski nie:In the Café Procope on the rue de l’ Ancienne Comédie 13, the life of the Paris socialites was already vibrant in the 18th century. It is the oldest café in Paris which still exists today – it served coffee already in 1686. You can feel here the historical spirit and the incredible charm of the city that now belongs to the past. Rousseau and Wolter, Chopin and George Sand used to come here. All the most important leaders of the French revolu-


kochają prawie wszyscy. Pojawia się na zdjęciach najsłynniejszych francuskich fotografów: Roberta Doisneau, Elliotta Erwitta i Henriego Cartier-Bressona. Umiłował ją też Brassaï – węgierski fotograf znany z nocnych fotografii tego miasta, które ponoć pod zmierzchu zamienia się nie do poznania i przyciąga nocnych przechodniów swoją tajemniczością. W czym jeszcze znajdziemy paryskiego ducha? Na pewno w dźwiękach akordeonu i w muzyce biegnącej z wesołego miasteczka. W rzeczach małych, lecz uroczych – bagietkach i croissantach, serach i winogronach, w czerwonej pomadce i czarnej sukience, paryskich perfumach i lampce dobrego Chateau. Warto zorganizować swoją własną wycieczkę śladami osób, które dawniej chciały być, a dziś są wielkie. Magia Paryża tkwi między innymi w ludziach, którzy stworzyli jego historię czy obyczaje i pisali o tym z nostalgią w ulubionych, przytulnych kawiarniach.

Paris is energetic and nostalgic at the same time. There is some magic to it, and you just can’t help loving it. Where else can we find the Parisian spirit? Surely in the sounds of an accordion and music coming from a funfair. In small but adorable things – baguettes and croissants, grapes and cheese, red lipstick and a black dress, Parisian perfumes and a glass of fine Chateau. Think about organising your own trip in the footsteps of people who once wanted to be great – and so they are today. The magic of Paris lies, among other things, in the people who created its history and customs, who wrote about it with nostalgia in their favourite cozy cafes.

1409 3 travel

tion also visited Café Procope quite often. A cup of coffee here means a historical experience. Cafe de Flore, one of the most famous cafés in the French capital, has been sitting at the corner of Boulevard St. Germain and rue Saint Benôit for over 100 years. Famous Parisian artists from the beginning of the twentieth century such as André Breton and Albert Camus were regular visitors. A classic buttery croissant with an espresso and a morning newspaper tastes excellent here. After the morning coffee, you can take stroll to Les Deux Magots, a long-standing rival of the Café de Flore and a place favoured by two philosophers: Jean-Paul Sartre and Simone de Beauvoir. This place was full of life already in the 19th century. Both Picasso and Hemingway liked to be here. Today it is also known from numerous film productions. This was the meeting place for characters from films such as “The Untouchables” or “The Mad Adventures of Rabbi Jacob” with Louis de Funès in the lead. In each of these places you can feel the charm from Paris’ old days and smell wonderful, aromatic coffee. Where else will we find the spirit of old Paris? Surely at Rue Foyatier, located in the 18th district of Paris and leading to Montmartre. It is here that many artists, including Modigliani, Monet, Picasso, Dali, Vincent van Gogh and Edgar Degas located their studios in the area of Basilica Sacré Cœur, with a beautiful view of the city. Time passes, but painters are still there today. With their easels erected along the stairs leading to Montmartre, they create landscapes of the city that was admired by the best artists of our times. Eviva l’ arte! At night, the Parisian magic is intensified by the beautiful lightning of the city’s iconic spots. Today, almost everyone loves the Eiffel Tower. It appears on photos by the most famous French photographers: Robert Doisneau, Elliott Erwitt and Henri Cartier-Bresson. Also Brassaï, a Hungarian photographer loved it. He is known for his night-time photographs of the city which, as they say, changes completely at dusk and attracts late passers-by with its mysteries.


travel

44


1409 5 travel

the secret of Asian longevity Tajemnica azjatyckiej długowieczności


travel

46

Angielski termin „thai” oznacza po tajsku „wolny”, a wolność w Tajlandii to także swoboda zdrowego ciała i ducha. Jak ją osiągnąć, czyli o magii natury i egzotycznych kurortów SPA. Tajlandia. Raj na ziemi. Kraj cudownych plaż i pięknych, dzikich gór. Miejsce o zapachu trawy cytrynowej, imbiru, limonki i mleka kokosowego, jednej z najbardziej aromatycznych i pikantnych kuchni. Tutaj przemierzymy wilgotne lasy równikowe pełne dzikich zwierząt i zachwycimy się bogactwem podwodnego świata, nasycimy oczy tęczą kolorów i poznamy egzotyczną kulturę. Zadbamy i o ciało, i o duszę. Tajlandzkie ośrodki SPA i wellness oferują nie tylko pakiet zabiegów poprawiających naszą kondycję, lecz coś więcej: wejście do sanktuarium odnowy, świątyni ciała i duszy. Zabiegi medycyny holistycznej, terapie uzdrowiskowe i lecznicze, seanse medytacji czy tzw. rekolekcje duchowe skupiają się tu na rozładowaniu stresu czy wykorzenieniu poczucia życiowego wypalenia, dodaniu energii i oczyszczeniu. Tutaj zadbamy o optymalną kondycję naszego ciała, kontrolę wagi, poprawę snu i równowagę emocjonalną. Codzienna joga, dostosowana do poziomu i celów ćwiczących osób, ma pomóc nam w uświadomieniu sobie naszych pragnień i w samodyscyplinie, a także wpłynąć na dalsze, trwałe zmiany w naszej codzienności, choćby takie, jak rezygnacja z używek i zachowanie zdrowego trybu życia. Już w starożytności kwiat lotosu symbolizował wzrost, rozwój ludzkiego ducha, odrodzenie i czystość. Joga w tajlandzkich kurortach ma nam przynieść ukojenie przez indywidualnie dobrane ćwiczenia, któ-

Thailand. Paradise on Earth. A country of stunning beaches and beautiful, wild mountains. A place that smells of lemon grass, ginger, lime and coconut milk, with one of the most aromatic and spicy cuisines. Here we can traverse the equatorial forests full of wild animals, relish the wealth of the underwater world, the colors of the rainbow, and get to know an exotic culture. Just the place to take care of our bodies and souls. The Thai SPA and wellness centres offer not only a package of treatments to enhance our condition but something more: an entrance to a shrine, the temple of the body and soul. Holistic medicine treatments, healing therapies, meditation sessions or so called spiritual retreats focus here on relieving stress or eliminating a sense of life burnout, purifying and energizing. Here everything will be taken care of: our physical health, weight control, sleep patterns and emotional balance. Daily yoga practices, adjusted to every participant’s level and goals, will help us to realize our desires and improve self-discipline. It should also facilitate further permanent changes in our everyday life such as quitting addictions and switching to a healthy lifestyle. Lotus Flower symbolizes growth, development of the human spirit, revival and purity since antiquity. Yoga in Thai resorts brings


travel

1409 7

The word „thai” means „free,” and freedom in Thailand means the ease of healthy body and soul. Let nature free you in an exotic SPA resort. re obejmują takie elementy, jak asana (postawę fizyczną), pranajama (techniki oddychania) i medytację. Całość uzupełniają terapie ajurwedyjskie przeprowadzane przez doświadczonych specjalistów. Ajurweda ma przede wszystkim zadbać o naszą siłę życiową i moc energii witalnej poprzez usunięcie toksyn z naszego ciała. Masaże abhajanga (ciepłym olejem sezamowym) i garszana (szorstkimi, jedwabnymi rękawicami) odblokują natomiast nasze kanały energetyczne, zadziałają antycellulitowo i odchudzająco. Tutaj ośrodki SPA i wellness wyjątkowo dbają o nastrój, czerpiąc z pradawnych tradycji i rytuałów. Dlatego dopełnieniem tajskich rozkoszy, błogich, aromatycznych masaży i duchowej odnowy, którą możemy osiągnąć między innymi dzięki jodze, jest detoks organizmu. Azjatyckie kurorty oferują różne stopnie intensywności zabiegów oczyszczających i diet. Detoksykacja organizmu to świetny punkt wyjścia dla wielu celów zdrowotnych, jakie chcemy osiągnąć. Przez zdrową, smaczną i nieuciążliwą dietę, połączoną z rozmaitymi terapiami holistycznymi, zadbamy o oczyszczenie ciała, umysłu i ducha. Po takich zabiegach możemy oczekiwać poprawy stanu zdrowia na wszystkich poziomach, nabrania zdrowych nawyków, zwiększenia energii życiowej, a nawet wydłużenia naszego życia. Wszystko to możemy odkryć w wyjątkowym otoczeniu wolnej i dzikiej przyrody, z którą aż chce się poczuć jedność.

solace through tailor-made exercises including three elements: asana (posture), pranayama (breathing techniques) and meditation. On top of that, we can enjoy Ayurvedic treatments carried out by experienced specialists. First and foremost, Ayurveda enhances life forces and vital energy by removing toxins from our body. Massages with abhajanga (warm sesame oil) done in garshana (rough silk gloves) will unlock our energy channels, fight cellulite and accelerate weight loss. SPA and wellness resorts here particularly care about the mood, drawing from ancient traditions and rituals. Thai delights, blissful aromatic massages and spiritual renewal achieved through yoga – all this complimented with the body detox. Asian resorts offer treatments and diet on different intensity levels. Body detoxification is a great starting point for many health goals we may want to achieve. We can clean the body, mind and spirit thanks to healthy, tasty and light diet combined with a variety of holistic treatments. After that, we can expect our health to improve at all levels, we will develop healthy habits, increase vital energy, and even extend our lives. All this we can discover in a unique environment of free and wild nature you just want to be one with.


fot./photo. Fotolia

BookofLuxuRy

przewodnik po Prezentach Świątecznych Christmas gift guide


christmas gift guide

50

Kto przynosi nam prezenty? Who brings us Christmas gifts?


Gift giving is a tradition as old as time, although back in the day it was the adults who got them – it was a way of expressing respect. Children started getting gifts in the Christmastime around the beginning of the nineteenth century. W USA króluje Santa Claus, który rozwozi prezenty w nocy z 24 na 25 grudnia, lecąc na saniach zaprzęgniętych przez dziewięć reniferów. Ich imiona zna praktycznie każde dziecko z tej części świata. Najsławniejszym z nich jest Rudolf, o którym powstała znana piosenka Rudolph the „Red-Nosed Reindeer”, ale w zaprzęgu jest też miejsce dla Złośnika (Vixen), Kometka (Comet) czy Profesorka (Donner). Tutaj renifery są częstymi bohaterami utworów muzycznych. Co ciekawe, w 2009 roku Bob Dylan, noblista w dziedzinie literatury z 2016 roku, nagrał swoją interpretację piosenki „Must Be Santa”, w której w roli reniferów wymienia byłych prezydentów Stanów Zjednoczonych (D. Eisenhowera, J.F. Kennedy’ego, L. Johnsona, R. Nixona, J. Cartera, R. Reagana, G.H.W. Busha i B. Clintona). We Włoszech możemy spotkać La Befanę w nocy z 5 na 6 stycznia. W święto Trzech Króli staruszka rozdaje prezenty tym dzieciom, które zostawiły jej na stole pomarańczę, mandarynkę lub kieliszek wina. La Befana jest bajkową wiedźmą ze wszystkimi jej atrybutami –

In the US it’s Santa Claus, on the night before Christmas (between 24th and 25th December), flying through the sky on a sleigh pulled by nine reindeer. Almost every child from this part of the world knows their names by heart. The most famous is Rudolph from the very well-known song “Rudolph the Red-Nosed Reindeer,” but there are also Vixen, Comet or Donner on the team. In the US, reindeer often star in Christmas carols. Even Bob Dylan, who won a Nobel Prize in Literature in 2016, created in 2009 his own interpretation of the song “Must Be Santa” with the former US presidents lending their names to the nine reindeer (D. Eisenhower, J.F. Kennedy, L. Johnson, R. Nixon, J. Carter, R. Reagan, G.W. Bush, and B. Clinton). In Italy, on the other hand, on the night between 5th to 6th January we can meet La Befana. On the Feast of the Three Kings this old woman brings gifts for children who left her an orange, a tangerine or a glass of wine on the table. La Befana is a witch with all the fairty-tale attributes – a curved nose, scarf on her head, broom in her hand and a rather nasty character. The good children will

1509 1 christmas gift guide

Tradycja wręczania darów jest stara jak świat, choć dawniej składano je głównie dorosłym, by wyrazić do nich szacunek. Dzieci w okresie świąt dostają prezenty dopiero od początku XIX wieku.


christmas gift guide

52

miotłą, dość wrednym charakterem, zakrzywionym nosem czy z chustą na głowie. Grzecznym dzieciom zostawia prezenty w skarpecie, niegrzecznym natomiast podrzuca popiół, węgiel, czosnek lub cebulę. Francja to kraj Père Noëla. Bożonarodzeniowy Dziadek zjawia się tu w Wigilię i zostawia prezenty w kapciach lub wypolerowanych butach równo ustawionych pod choinką. W rodzinach katolickich, lecz nie we wszystkich, zamiast Père Noëla zjawia się l’Enfant Jésus, czyli Dzieciątko Jezus. Znaną postacią w okresie Bożonarodzeniowym jest tutaj także święty Marcin. W Niemczech dzieci ustawiły się szczególnie – tutaj Święty Mikołaj odwiedza je dwukrotnie. Pierwszy raz 6 grudnia – wtedy, w zależności od regionu, pojawia się wraz ze swoim pomocnikiem Knecht Ruprechtem lub Krampusem przypominającym postać diabła. Sam Święty Mikołaj jest podobny do duchownego, gdyż nosi biskupią mitrę. Wigilia natomiast to czas Weihnachtsmanna. Wtedy Świąteczny Gość, który we wschodnich, środkowych i północnych Niemczech wygląda jak współczesny Mikołaj, a w zachodnich i południowych przybiera postać Christkinda – małego Chrystusa – przynosi podarki po raz drugi. W Czechach i na Słowacji 6 grudnia pojawia się Svaty Miklas, który schodzi na ziemię po złotej nitce zwisającej z nieba. Towarzyszą mu anioł i czart. Tutaj atrybutem Mikołaja jest stara księga, święty ma w niej zapiski o tym, które dzieci były grzeczne i zasługują na prezenty. W Rosji króluje Died Mroz, który przynosi podarki w towarzystwie swojej wnuczki Snieguroczki (Śnieżynki). Tutaj wszyscy wiedzą, że żoną Dziadka Mroza jest Starucha Zima, dlatego, kiedy zbliża się do domów, żeby obdarować dzieci, maluje na szybach piękne wzory. Died Mroz nosi futrzaną czapkę uszankę i srebrny, błękitny lub czerwony kożuch przepasany sznurem. Do domu wchodzi nie przez komin, lecz przez główne drzwi. A w Polsce? Choć w niektórych regionach do dziś pamięta się o Gwiazdorze czy Dzieciątku, główną rolę gra Święty Mikołaj, który roznosi prezenty w swoje imieniny 6 grudnia. Co ciekawe, od 2004 roku, według Rady Języka Polskiego pisany małą literą, ale jakoś trudno nam do tego przywyknąć. A Wy, macie już swoje listy do… mikołaja?

find their socks full of presents, while the naughty ones should expect ash, lumps of charcoal, garlic or onions. France is Père Noël’s country. Christmas Grandpa appears here on Christmas Eve and leaves gifts in slippers or polished shoes neatly placed under the Christmas tree. Some of the Catholic families are visited by l’Enfant Jésus (Baby Jesus) instead of Père Noël. Another person celebrated here in the Christmastime is Saint Martin. In Germany, the children are all set – Santa Claus pays them two visits every year. The first time, on the 6th of December, he is assisted by devil-like Krampus or, in other areas, by Knecht Ruprecht – a monk with a gift bag in one hand and a rod in the other. Santa himself looks like a cleric because he wears a bishop’s mitre. Christmas Eve is the time for Weihnachtsmann – that’s when the Christmas Guest comes with a second round of presents. In east, north and central Germany he is similar to the popular Santa Claus while in the western and southern parts of the country the Guest is Christkind – little Jesus. In the Czech Republic and Slovakia on the 6th of December Svaty Miklas absails to the ground on a golden thread hanging from the sky, assisted by an angel and a devil. He carries around an old book filled with his notes about the good children deserving gifts this year. The Russians get Christmas presents from Ded Moroz (“Grandfather Frost”), who always travels with his granddaughter Snegurochka (“Snow Maiden”). Everyone here knows that Grandfather Frost’s wife is Old Lady Winter, and that’s why he paints beautiful ice flowers on the windows when he comes to visit children. Ded Moroz wears a fur cap and a silver, blue or red sheepskin coat with a rope belt tied around his waist. Skips climbing down the chimney – he boldly enters through the front door. And what about Poland? Even though in some regions people still remember the Star Man or the Baby, Święty Mikołaj, similar to popular Santa Claus, takes the stage and distributes gifts on his name-day on the 6th of December. Interestingly, in 2004 the Polish Language Council has claimed that he should be written in lower case, but somehow it is difficult to get used to it. And you, have you already written your letter to... mikołaj?


Simply modern.

New

LAMY aion black & olivesilver Design: Jasper Morrison ¡ www.lamy.com.pl

LAMY Polska


Jeden produkt, dwie tradycje christmas gift guide

54

One product, two traditions


Kiedy twórcy kryształów Lalique tworzyli we Francji dzieła sztuki, na Syberii powstała perfekcyjna receptura wódki. Wódka z limitowanej edycji Beluga Epicure Lalique jest przejawem tradycji i wartości, które łączą dwie kultowe marki. Dziś francuska elegancja i  rosyjska arystokracja łączą siły w jednym działaniu. Współpraca Belugi z Lalique zrodziła się z pragnienia stworzenia doskonałej karafki, która byłaby godna wykwintnego trunku. Jej projekt nawiązuje do dziedzictwa Lalique i unikalnego procesu produkcji, a  także składników wódki Beluga. Beluga Epicure czerpie bowiem z charakterystycznych motywów marki Lalique: kobiety, fauny i flory. Wysublimowane naczynia o wygrawerowanych, unikatowych numerach seryjnych, wykonywane ręcznie i zaprojektowane w stylu secesyjnym, przedstawiają nagą kobietę otoczoną kłosami pszenicy, symbolizującą żniwa i płodność. Wyjątkowa receptura Epicure, oparta na wybranych zbiorach pszenicy i 100-dniowym okresie odpoczynku, także jest świadectwem niezwykłych umiejętności rzemieślników Belugi. Dzięki wyprodukowaniu tylko 1000 kryształowych karafek, edycja Beluga Epicure Lalique jest wspaniałym dziełem sztuki skierowanym do prawdziwych koneserów i kolekcjonerów szczególnie w Polsce, gdyż są tu dostępne zaledwie 4 egzemplarze. Pierwsza karafka tego trunku w wersji limitowanej została sprzedana na aukcji charytatywnej Off White za 11 000 euro. Cena zakupu to ok. 6990 euro za butelkę.

Beluga’s unmatched taste has become a symbol of craftsmanship, luxury and turned it into a renowned brand combining modern and traditional techniques for the creation of an exclusive product. The whole range of Beluga vodka is produced in the historic Mariinsk distillery founded in 1900 in the heart of Siberia, about 300 miles from the nearest town. Made of special malt and natural ingredients including pure artesian water, all Beluga vodkas pass unique rest period that lasts from 30 to 90 days. The result is exquisite, velvety and luxurious taste, in the case of unique Beluga Epicure closed in a beautiful form made by Lalique. It is a company with nearly 130-year tradition cooperating with Beluga on this project. René Lalique, known as the inventor of modern jewelry and glass master with a unique style, today is the symbol of French luxury. His crystals created in a unique factory in Alsace have been a delight for years. Recently, his creative tradition’s continuators discovered the brand founder’s artistic, eclectic world anew, introducing products from different fields of art. Today the company cooperates with other luxury sites, artists and designers, creating great collections. 

Limited edition Beluga Epicure by Lalique manifests the traditions and values that connect the two iconic brands. Today French elegance and Russian aristocracy join forces in one project. Beluga’s cooperation with Lalique was born from the desire to create an excellent carafes, which would have been worthy of opulent alcohol. Its design harks back to the Lalique heritage and unique production process, as well as ingredients of Beluga vodka. Beluga Epicure derives from the characteristic Lalique brand motifs: women, flora and fauna. Sublime bottles with the engraved, unique serial numbers, hand-made and designed in the art nouveau style, depict a naked woman surrounded by ears of wheat, symbolizing harvest and fertility. The special formula of Epicure, based on selected wheat harvest and 100-day rest period, is also a testament to the extraordinary skills of Beluga artisans. Since only 1000 crystal decanters have been issued, the Beluga Epicure Lalique edition is a wonderful work of art for real connoisseurs and collectors in Poland, where there are only 4 available. The first limited edition carafe was sold at a charity auction Off White for 11 000 euro. A bottle costs around 6990 euros.

When the Lalique Crystal creators formed their works of art in France, a perfect recipe for vodka was created in Siberia.

1509 5 christmas gift guide

Niezrównany smak Belugi sprawił, że stała się symbolem kunsztu, luksusu i renomowaną marką, która dla stworzenia ekskluzywnego produktu łączy nowoczesny sprzęt i tradycyjne techniki. Cała gama wódek Beluga jest produkowana w historycznej destylarni Mariinsk założonej w 1900 roku w sercu Syberii – około 300 kilometrów od najbliższego miasta. Wykonane ze specjalnego słodu i naturalnych składników, w tym z najczystszej wody ze studni artezyjskich, wszystkie wódki Beluga przechodzą wyjątkowy okres spoczynku, który trwa od 30 do 90 dni. Rezultatem jest wykwintny, aksamitny i luksusowy smak alkoholu, który w przypadku jedynej w swoim rodzaju Belugi Epicure, został zamknięty w pięknej formie spod znaku Lalique. To firma o niemalże 130-letniej tradycji, która stworzyła z Belugą wspólny projekt. René Lalique, znany jako wynalazca nowoczesnej biżuterii i mistrz szklarstwa o  wyjątkowym stylu, jest dziś francuskim symbolem luksusu. Jego kryształy, powstające w wyjątkowej fabryce w Alzacji, zachwycają od lat. W ostatnim czasie kontynuatorzy jego tradycji twórczej na nowo odkryli artystyczny, eklektyczny świat założyciela marki, wytwarzając produkty z różnych dziedzin sztuki. Dziś firma współpracuje z innymi luksusowymi zakładami, artystami i  projektantami, tworząc wspaniałe kolekcje. 


Podaruj swoim bliskim odrobinę magii Radość można odnaleźć nawet w drobnych rzeczach, lecz podarowanych od serca. To, w czym się skryje, zależy od Ciebie.

christmas gift guide

56

Przygotowaliśmy dla naszych Czytelników kilka propozycji świątecznych prezentów.

Cafardini


Give your loved ones a bit of magic

Zegarek Omega Omega watch

Perfumy Hervé Gambs, zapachy Hotel Riviera Cologne Intense oraz Infusion Noire Hervé Gambs perfumes: Hotel Riviera Cologne Intense and Infusion Noire

Album Louis Vuitton (Księgarnia Artystyczna Bookoff) Louis Vuitton album (Bookoff Art Bookstore)

1509 7 christmas gift guide

They will find joy even in the little things, if we give them from our hearts. The choice is all yours. For our Readers, we have prepared a few Christmas gift ideas.


christmas gift guide

58

Ĺšwiece Max Benjamin Max Benjamin candles


BOSE System domowej rozrywki Lifestyle 650 (CAD System) Bose Lifestyle 650 Home Entertainment System (CAD System)

christmas gift guide

1509 9

Cafardini

Pióro Caran d’Ache LÉMAN BICOLOR TURQUOISE, SILVER-PLATED, RHODIUM-COATED (Primeline) Caran D’Ache pen LÉMAN BICOLOR TURQUOISE, SILVER-PLATED, RHODIUM-COATED (Primeline)

Album The Ferrari Book – Passion for Design Album Porsche 911 (Księgarnia Artystyczna Bookoff) The Ferrari Book Passion for design AlbumPorshe 911 Album (Bookoff Art Bookstore)


christmas gift guide

60

Biżuteria z kolekcji Atelier Swarovski Jason Wu Mosaic Swarovski Atelier Collection Jewellery Jason Wu Mosaic


christmas gift guide

1609 1

Biżuteria Polanska & Co. Polańska & Co. Jewellery

Serum Prael Serum Prael

Zegarek Czapek Warszawianka (Od czasu do Czasu) Czapek Warszawianka Watch (Od czasu do czasu)

Świece Max Benjamin Max Benjamin candles


christmas gift guide

62

Vanity & Co.


Vanity & Co.

cafardini

1609 3 christmas gift guide

Koล‚nierzyki Oรปcollie Oรปcollie collars


Fashion & Design

64

magia czerni i bieli black and white magic Połączenie niewymuszonej elegancji, nowoczesności, nonszalancji i paryskiego stylu ujętego w ponadczasowej kolorystyce, czyli Black & White Bazaar Aleksandry Miecznickiej Natural elegance, modernity and nonchalance combined with parisian style in timeless colours: Black & White Bazaar by Aleksandra Miecznicka. P h o t o : M a g d a l e n a Ł u n i e w s k a | S t y l i s t: A g n i e s z k a Ś c i b i o r | M o d e l : N at a l i a S i ó d m i a k M a k e u p : M a r i a n n a Yu r k i e w i c z | H a i r : K a c p e r R ą c z k o w s k i


Fashion & Design

1609 5


Fashion & Design

66


Fashion & Design

1609 7


Fashion & Design

68


Fashion & Design

1609 9


Fashion & Design

70

Nowy wymiar strefy restauracyjnej Smak – Relaks – Wygoda – to motto Tygla Smaków, czyli nowej marki strefy restauracyjnej pod skrzydłami Silesia City Center.

330 miejsc siedzących zostało rozmieszczonych w 5 strefach: Ogródku, Tarasie, Pokoju rodzinnym, Salonie oraz Kuchni. Nowoczesny wystrój, plac zabaw dla dzieci, żagle akustyczne i inne innowacyjne rozwiązania architektoniczne to nowy wymiar food courtu w największym centrum handlowym na Śląsku. Kult jedzenia, celebrowania posiłków i spotkań z rodziną czy znajomymi to nieodłączny element kultury. Założeniem


Fashion & Design

1709 1

New dimension of restaurant zone Taste – RELAX – Comfort – this is the motto of Tygiel Smaków, a brand new restaurant zone under the auspices of Silesia City Center.

No less than 330 seats in 5 zones: Garden, Terrace, Family Room, Living Room and Kitchen. Modern decoration, children’s playground, acoustic sails and other innovative architectural solutions create a new food court dimension in the largest shopping center in Silesia. Celebrating meals with family and friends is an inherent part of culture. The concept behind the new


Fashion & Design

72

projektu nowej odsłony food courtu jest zaoferowanie klientom nowoczesnego miejsca, w którym można nie tylko zjeść czy napić się kawy, ale też spotkać się ze znajomymi i miło spędzić czas. Tygiel Smaków to nowa marka pod skrzydłami Silesia City Center, która posiada własne logo. Pod tą nazwą zostało utworzonych pięć stref – każda z nich ma własną paletę kolorystyczną, posadzkę oraz różnorodne umeblowanie: w Pokoju rodzinnym znajdują się wygodne kanapy, zaś w Kuchni wysokie stoły z barowymi hokerami. Wszystkie strefy są również wyposażone w specjalne lampy ledowe świecące w systemie day-night, które po zmierzchu dają barwę zbliżoną do światła dziennego. Dla wygody przy stolikach pojawiły się wejścia USB oraz gniazdka, dzięki którym klienci mogą bezpłatnie doładować telefon czy komputer. Istotnym elementem architektonicznym są powierzchnie akustyczne pochłaniające dźwięki: tapeta akustyczna, ściana obłożona specjalnymi płytami oraz żagle w centralnym punkcie sufitu. Do

aranżacji Tygla Smaków użyto najlepszej jakości materiałów odpornych na zabrudzenia i uszkodzenia mechaniczne. Na uwagę zasługują również udogodnienia dla rodziców, którzy w Tyglu Smaków znajdą kuchenkę mikrofalową do podgrzewania posiłków czy mleka, a także specjalne krzesełka dla dzieci, które można przenosić pomiędzy strefami. Nie brakuje też atrakcji dla najmłodszych: placu zabaw z telewizorem, na którym wyświetlane będą bajki czy zjeżdżalni z wieżą, której projekt nawiązuje do szybu kopalnianego. Na wszystkich klientów największego centrum handlowego na Śląsku czeka także urozmaicona oferta gastronomiczna – w skład Tygla Smaków wchodzą takie lokale, jak: Sam Smak, North Fish, Salad Story, Sevi Kebab, Burger King, KFC, McDonald’s, Sphinx, Subway, Eataliana czy Thai Express. Na terenie Silesia City Center znajdują się także jedyne w Katowicach restauracje: amerykańska Jeff’s, bawarska Bierhalle, japońska Hana Sushi oraz nowoczesna restauracja europejska Sztolnia.

restaurant zone is to offer customers a modern space not only to get a  lunch or coffee, but also meet friends and have a good time. Tygiel Smaków is a new brand with its own logo, but under the wing of Silesia City Center. Under this name, five zones have been created, each with a  distinctive color palette, flooring and furnishings: comfor table sofas in the Family Room and high tables with bar stools in the Kitchen. All of the zones are also equipped with special daynight LED system providing daylight-like color after dusk. The tables have convenient USB inputs and sockets so that customers can charge their mobiles or computers free of charge. Sound-absorbing surfaces are another important architectural element: acoustic wallpaper, special panels covering the walls and sails hanging in the middle of the ceiling. Tygiel Smaków is decorated

with the finest, durable and soil resistant materials. We should also mention facilities for parents. In Tygiel Smaków they will find a microwave to heat up some milk or a meal, as well as special children’s chairs that can be moved between the zones. And there is something fun for children, too: they can watch cartoons on a TV or go to a playground with a tower s l i d e re s e m b l i n g a   m i n e shaft. The largest shopping center in Silesia created a  varied culinary offer for its customers – Tygiel Smaków includes such venues as: Sam Smak, North Fish, Salad Story, Sevi Kebab, Burger King, KFC, McDonald’s, Sphinx, Subway, Eataliana or Thai Express. Silesia City Center is the only place in Katowice to visit restaurants such as American Jeff’s, Bavarian Bierhalle, Japanese Hana Sushi and a  modern European restaurant Sztolnia.


Fashion & Design

74


Magia wnętrz Interior magic Fashion & Design

1709 5

fot./photo. Budzik Studio

Anna Wojczyńska – projektantka i prekursorka awangardy polskiego wnętrzarstwa, właścicielka pracowni Vis A Vis. Polish interior design trendsetter running her own Vis A Vis studio.

Anna Wojczyńska od początku tworzyła projekty w duchu najlepszego światowego wzornictwa, wprowadzając do Polski nowatorski styl. Dziś opowiada o ich realizacji. Anna Wojczyńska introduced an innovative style in Poland, always creating projects inspired by the best world design. Today, she shares her experience with us.


Fashion & Design

76

Co było Pani pierwszym krokiem na drodze do wprowadzenia luksusowego designu w Polsce w latach 90.? Było wiele małych kroków. Zniesienie granic, chęć odbicia się od spuścizny komuny i dogonienia Zachodu, początki prywatnych firm i ludzi z jakimś kapitałem. Ale to nie był luksusowy design, tylko początki designu, jaki po prostu był w bardzo dobrych sklepach na Zachodzie – raczkujący luksus. W Polsce nie mogłam znaleźć hydraulika, który umiałby podłączyć wannę z hydromasażem lub kogokolwiek, kto wiedziałby, jak rozplanować system Bang Olufsena. Musieliśmy sami czytać instrukcje i do tego dochodzić. Jaka jest dzisiejsza sytuacja luksusowego designu w naszym kraju? To zależy, co dla nas jest luksusem. Luksus, jaki podglądam na świecie, prawie do nas nie dociera, choć oczywiście jest w Polsce grupa bardzo bogatych ludzi, którzy urządzają domy na europejskim poziomie. Kategoria De-

sign Artu także jest na polskim rynku praktycznie nieobecna i niedoceniona. Niedawno wróciłam z targów sztuki Frieze London, przy których równolegle organizowane są targi sztuki użytkowej PAD London. Nie wszyscy wiedzą, że Design Art, tak jak i sztuka, może też być inwestycją. Na świecie ceny zakupu wahają się od kilkudziesięciu tysięcy euro (np. za piękną ceramikę lub szklaną rzeźbę) do np. 3,7 miliona dolarów za wylicytowany w 2015 roku szezlong Lockheed projektu Marca Newsona. W Polsce Design Art można kupić m.in. na aukcjach Fundacji Bátor Tábor. Jakie było najbardziej oryginalne rozwiązanie, które zastosowała Pani w projekcie ekskluzywnego wnętrza? Teraz to zabrzmi śmiesznie, ale byłam chyba jedną z pierwszych osób w Polsce, która zastosowała technologię diod LED RGB. Nikt wówczas nie umiał tego podłączyć. Ostatnio udało mi się ponownie zrobić ciekawą ścianę z diodami w ekskluzywnym, ale nowoczesnym wnętrzu. Stworzyliśmy ścianę z tapetą o wzorze druko-

Luksus staje się dziś bardziej dowcipny, a mniej pompatyczny, jest intelektualną i świadomą zabawą.


Fashion & Design

1709 7

Today’s luxury is witty, not pompous. It is a conscious intellectual game.

fot./photo. Budzik Studio

What was your first step towards introducing luxury design in Poland in the 1990s? There were many small steps. When the borders were finally dismantled, people wanted to leave behind everything that reminded them of the communist era, they wanted to catch up with the West. Private companies started to emerge, so there appeared people with some capital. But it wasn’t exactly luxurious design, rather an introduction of design already available in good shops in the West – a fledging luxury. I couldn’t find a plumber to install a whirlpool bath or anyone who knew how to plan a Bang Olufsen system. We had to read the instructions and figure it out ourselves. What is the current situation of luxury design in Poland? It depends on how we define luxury. The luxury I see around the world hardly reaches us, although of course there is a small group of very rich people with houses as interesting as in other European countries.

The Design Art category is also practically absent and undervalued on the Polish market. I recently returned from the Frieze London art fair where the PAD London Fair of commercial art is held at the same time. Not everyone knows that Design Art, just like art, can also be an investment. In the world, purchase prices vary from several tens of thousands of Euros (for beautiful ceramics or a glass sculpture) to e. g. USD 3.7 million for Marc Newson’s Lockheed chaise longue. In Poland, you can buy Design Art (among others) at Bátor Tábor Foundation’s auctions. What was the most original solution you used in an exclusive interior design? Now it sounds funny, but I was probably one of the first people in Poland to use RGB LED technology. Noone could connect it then. Recently I had the opportunity to again design an interesting wall with LEDs in an exclusive but modern interior. We have created a wall covered with a custom printed wallpaper and you can


Wnętrza przyszłości będą dyskretnie nasycone techniką komunikacji, zmiany formy i sztucznej inteligencji. wanym na indywidualne zamówienie, w którą można wbijać diody w dowolne miejsce. Oczywiście po zainstalowaniu takiej diody każda z nich świeci. W innym wnętrzu zrobiliśmy piękną ścianę składającą się z klejonego, wielowarstwowego, pasiastego lustra, która łączy w sobie elementy intrygującej grafiki, ale i podświetlenia. Udaje mi się stosować także ciekawe materiały, jak np. barwione skóry płaszczki (wykończenia mebli i dekoracji), skamieniałe drewno (blaty, ściany), transparentne kryształy górskie (obudowa wanny, elementy oświetlenia). Płynnie poruszam się w różnych stylach. Czasami nasze wnętrza zahaczają o klasykę i Art Deco, czasami są bardzo nowoczesne. Lubię wydobywać różne smaki. Gdyby miała Pani wybrać trzy elementy wnętrza, które tworzą jego magię, to byłyby to… Po pierwsze, wnętrze w ogromnej mierze zależy od architektury – skali, widoków, oświetlenia i materiałów, z jakich jest wykonany budynek. Po drugie, ważnym elementem jest kompozycja architektoniczna i wnętrzarska. To jest jak muzyka. Liczy się, gdzie są umieszczone elementy wyposażenia, jaką mają kubaturę i rytm. Trzecim składnikiem jest styl. Magię osiąga się poprzez określoną narrację i jej egzekucję. Tu otwiera się przed nami sezam, w którym mamy do wyboru formy, kolory, faktury, światło i sztukę. Dobry narrator potrafi wybrać wśród nich tak, by stworzyły tę magię i sprytnie uzupełniły wcześniej zaplanowaną kompozycję – czy będzie to wnętrzarski odpowiednik Bolera Ravela, czy może raczej minimalistyczny Alva Noto. Po pewnym czasie – jak to w sztuce bywa – dzieło prowadzi nas, a nie my dzieło. 

stick diodes anywhere into it. Of course, after you do this, each one of them lights up. In another interior, we made a beautiful wall consisting of a glued, multilayer, striped mirror that combines elements of intriguing graphics, but also illumination. I also manage to use interesting materials, such as coloured ray skins (furniture and accessories finishing), fossed wood (countertops, walls), transparent mountain crystals (bath casing, lighting elements). I move smoothly in different styles. Sometimes our interiors get near the classics and Art Deco, sometimes they are very modern. I like to play with different flavours. If you were to choose three elements of the interior that create its magic, what would it be? First of all, the interior is very much dependent on architecture – scale, views, lighting and building materials. Secondly, architectural and interior design is an important element. It is like music. What matters is where the elements are placed, what is their volume and rhythm. The third component is style. When we invent a specific narrattive and manage to execute it, this is when we achieve magic. Here a Sesame opens before us, with all the forms, colours, textures, light and art. A good narrator can choose among them so that they create this magic and cleverly complement the previously planned composition – whether it will be the interior equivalent of Ravel’s “Bolero” or rather minimalist Alva Noto. After a while, as it happens in art, it is the work that leads us, not the other way around.

Future interiors will be full of unobtrusive technology: communication, changing forms, artificial intelligence.

fot./photo. Randal Vanderveer Photography

Fashion & Design

78


POLAND’S ULTIMATE SUCCESS It is a wonderful feeling to achieve such status.

The best selling premium property in 2016 and 2017* Contact: info@Zlota44.com | +48 22 250 14 44 | Zlota44.com *According to the research conducted by REAS Residential Advisors


Niezapomniana sztuka art

80

Okazuje się, że nadal istnieją wybitni artyści polskiego pochodzenia, o których nie wiedzieliśmy. Jean Lambert-Rucki wkracza na scenę spektakularnie i z fasonem dzięki wystawie w Villi La Fleur.


Unforgettable art art

18 09 1

Retrospektywna wystawa dzieł Jeana Lamberta-Ruckiego Retrospective exhibition of Jean Lambert-Rucki’s works

There are still world-class artists of Polish origin we haven’t heard of. Luckily, Jean Lambert-Rucki was brought back to us in a spectacular exhibition in Villa La Fleur.


art

82 Urodził się w polsko-węgierskiej rodzinie, gdy cesarsko-królewski świat istniał jeszcze w najlepsze. Krakowianin z urodzenia, później, jak można sądzić ze zdjęć, paryski przystojniak i dandys o melancholijnym spojrzeniu. Żołnierz Legii Cudzoziemskiej i artystyczny wrażliwiec, dla którego „życie w całości składało się z kolorów i linii, a także z gry światła i cienia”. Uczestnik misji archeologicznych i uważny obserwator wielkomiejskiego ludu. Awangardzista, niebojący się patrzeć w przeszłość, szukający inspiracji w Bizancjum i średniowieczu. Piewca nowoczesnej formy, który wiele lat poświęcił próbom odnalezienia sacrum w sztuce. Ponad 100 rzeźb i obrazów zgromadzonych w Villi La Fleur opowiada o artystycznej drodze tego niesłusznie zapomnianego u nas twórcy. Poruszał się swobodnie w wielu artystycznych językach, sięgał do różnych tradycji, w tym afrykańskiej. Mawiano jednak, że w sztuce wypowiadał się zawsze z wyczuwalnym słowiańskim akcentem. W kosmosie Jeana Lamberta-Ruckiego święci są nader ludzcy, nawet gdy artysta patrzy na nich „abstrakcyjnym” okiem. Zwierzęta droczą się jak pies z kotem lub podchodzą jak pies do jeża, są pełne koguciego animuszu, oślego oddania lub najcieplejszego chyba, bo krowiego macierzyńskiego ciepła. Ludzie to zwykle paryscy, nocni łazikowie w melonikach, patrzący sobie w oczy gdzieś nad brzegiem Sekwany, tuląc się do siebie czy po prostu zaciągając się dymem z gitanesa. Artysta, Paryżanin z wyboru, zdawał sobie sprawę, że nowoczesność należy do tłumu. Roztapiamy się w nim, zanonimizowani, pozornie tacy sami. Takie też są – na pierwszy rzut oka podobne, a jednak różniące się, jak pisała Szymborska, „jak dwie krople czystej wody” – odlane w czarnym jak heban brązie postaci Ruckiego. Im dłużej wpatrujemy się w ich geometrycznie wysubtelnione twarze, tym więcej nam mówią. Są jak emotikony, im prostsze, tym skuteczniejsze w swym uczuciowym komunikacie. Aby dojrzeć w tłumie drugiego człowieka, może wystarczy czasem po prostu spojrzeć pod rondo jego kapelusza. Wernisaż w Villi La Fleur był czarowną wyprawą w dwudziestolecie przywoływane stylowymi strojami i dźwiękami orkiestry, której nie powstydziłaby się legendarna warszawska Adria. 21 września na zaproszenie Agnieszki i Marka Roeflerów do prywatnego muzeum w Konstancinie-Jeziornie przybyli artyści, dyplomaci, kolekcjonerzy, przedstawiciele świata biznesu i wiodących instytucji kultury. Tej nocy postaci w cylindrach i melonikach, tak chętnie wyobrażane przez Lamberta-Ruckiego, zeszły z piedestałów i tłumnie zaludniły galerię. Ów bajkowy świat nie zniknął na szczęście wraz z wybiciem północy – wystawę, której kuratorem jest Artur Winiarski, można oglądać do końca roku.

Wystawa „Jean Lambert-Rucki” w Villi La Fleur, 21.09-31.12.2017, ul. Szpitalna 14, Konstancin-Jeziorna Exhibition ”Jean Lambert-Rucki” at Villa La Fleur, 21.09-31.12.2017, Szpitalna 14 Street, Konstancin-Jeziorna www.villalafleur.pl

He was born in Kraków to a Polish-Hungarian family when the royal and imperial world was still in full swing. On photographs made in Paris we can see him as a handsome beau with melancholy in his eyes. He was a soldier of the Foreign Legion and a sensitive artist at the same time. For him the “whole life consisted of colors and lines, as well as the play of light and shadow.” Took part in archaeological missions and loved to observe the city people. His avant-garde art was inspired by the past – the Byzantine Empire and the middle ages. Although entusiastic about modern forms, Lambert-Rucki spent many years looking for the sacred in art. More than a hundred sculptures and paintings collected in Villa La Fleur tell the story of Rucki’s artistic voyage. He was fluent in many artistic languages, reached to different traditions including African. They said, however, that his every expression had some Slavic accent to it. In Jean Lambert-Rucki’s space the saints are very human, even when the artist sees them through an abstract lens. Animals horse around, take cat naps, fight like roosters and do the donkey’s work with a typical devotion. People are usually wandering around Paris at night in their bowler hats, looking in each other’s eyes somewhere on the banks of the river Seine, hugging or just taking a puff on a gitanes. The artist, a Parisian by choice, realized that modernity belongs to the crowd. We merge into it, all annonymous, seemingly alike. Such are Rucki’s figures, cast in ebony black bronze – at first glance similar, yet different, to quote Szymborska, “as two drops of pure water.” The longer we gaze in their geometrically refined faces, the more they tell us. They are like emoticons, the simpler, the better their emotional message. Sometimes, to see a human in the crowd you just have to take a look under his hat brim. The opening in the Villa La Fleur was an enchanting journey into the interwar, complete with stylish clothes and accompanied by an orchestra worthy of Warsaw’s legendary Adria. On September 21st, the private gallery in Konstancin-Jeziorna saw artists, diplomats, collectors, businesspeople and representatives of leading cultural institutions invited there by Agnieszka and Marek Roefler. That night, the figures in top hats and bowlers, so often depicted by Lambert-Rucki, left their pedestals and crowded the gallery. Luckily, that fairy-tale world did not disappear with the stroke of midnight – you can still visit the exhibition curated by Artur Winiarski until the end of the year.


art

84

Frida Kahlo, „Autoportret jako Tehuanka lub Diego w moich myślach”, rok 1943, olej na płycie pilśniowej, 76 × 61 cm Frida Kahlo, ”Self-Portrait as Tehuana or Diego in My Thoughts”, year 1943, oil on masonite, 76 × 61 cm


Niebezpieczne związki Dangerous liaisons Alfred Stieglitz and Georgia O’Keeffe, Man Ray and Lee Miller, Frida Kahlo and Diego Rivera – what bound them together? It was their love for art and mutual, often turbulent feeling.

Alfred Stieglitz i Georgia O’Keeffe, Man Ray i Lee Miller, Frida Kahlo i Diego Rivera – co ich łączyło? Miłość do sztuki i wzajemne, często niełatwe uczucie.

art

1809 5


„Ucierpiałam w życiu w dwóch wypadkach. Jednym był tramwaj, który we mnie uderzył, a drugim był Diego.”

art

86

Frida Kahlo

Frida Kahlo, „Portret Diego Rivery”, rok 1937, olej na płycie pilśniowej, 53 × 39 cm

Historia zaczyna się niepozornie. W jednej z dzielnic Meksyku 19-letnia uczennica wychodzi ze szkoły, wsiada do autobusu i wraca do domu. Jest 7 września 1925 roku. Wciąż gorąco. W środku panuje zwykły, codzienny gwar. Nagle czuć wstrząs, słychać krzyki. Pojazd zderza się z tramwajem. Troje pasażerów ginie na miejscu, wielu jest rannych. 19-letnia uczennica odnosi liczne obrażenia, w tym złamania dwóch kręgów lędźwiowych. Stalowa rura wbija się w jej biodro. Kolejny miesiąc spędza w szpitalu, przez następne dziewięć leży w domu unieruchomiona przez gipsowy gorset. Wtedy zaczyna malować. Frida Kahlo była zauroczona Riverą jeszcze przed wypadkiem. Diego tworzył murale w jej szkole, a jego sława malarza, który został doceniony także w Europie, rozniosła się po całym Meksyku. Poznali się na przyjęciu u włoszki Tiny Modotti, fotografki, która prowadziła salon artystyczny. Po tym, jak Frida pokazała mu swoje obrazy, Rivera zachłysnął się nie tylko jej talentem, ale także nią samą. Kahlo wspominała spotkanie z Riverą jako drugi poważny wypadek w jej życiu. Rivera był oczarowany młodzieńczą energią Fridy, jej naturalnością i bezczelnością, ognistą niecierpliwością i oczywiście wrodzonymi zdolnościami malarskimi. Odwiedzał ją w każdą niedzielę w jej rodzinnej posiadłości. Pewnego dnia, przy kolejnej wizycie, kiedy Rivera wpatrywał się we Fridę, przyuważył to jej ojciec, poprosił go na stronę i zapytał: „Mam wrażenie, że jesteś zainteresowany moją córką. Czy tak jest?” „Jestem. W przeciwnym razie nie przychodziłbym tak często do Cayoacán.” – odpowiedział Rivera. „Czy zdajesz sobie sprawę, że ona jest małym diabłem?”

Frida Kahlo, ”Portrait of Diego Rivera”, year 1939, oil on masonite, 53 × 39 cm

The beginning of this story seems inconspicuous. In one of the Mexico districts a 19-year-old student comes out of her school, gets on a bus to go home. It’s 7th September 1925. Still hot. Usuall, everyday buzz. Suddenly there is a jolt, people start screaming. The bus hits a tram. Three passengers are killed on the spot, many are injured. The 19-year-old schoolgirl is injured too, her two lumbar vertebrae are fractured. A steel tube sticks in her hip. She spends the next month in hospital, followed by nine months at home, fixed in a plaster corset. That’s when she begins to paint. Frida Kahlo was enchanted with Rivera already before the accident. Diego made murals in her school, and he was famous in Mexico as the painter who gained recognition in Europe. They met at a party in an artistic salon run by an Italian photographer Tina Modotti. After Frida showed him her paintings, Rivera was captivitated not only by her talent, but also by her personality. Kahlo talked about meeting Diego as the second major accident in her life. He was bewitched by Frida’s youthful energy, her autenticity and impudence, fiery impatience and of course her painting abilities. He visited her every Sunday in her family estate. One day, during one of such visits, her father noticed Rivera staring at Frida, asked him aside and said: “I have the impression that you are interested in my daughter. Is that right?” “I am. Otherwise, I would not come to Cayoacán so often.” said Rivera. “Do you realize that she is a little devil?” – asked Guillermo


Frida Kahlo

Diego Rivera, „Akt (Frida Kahlo)”, rok 1930, litografia, 41,3 x 27,3 cm

– zapytał Guillermo Kahlo. „Wiem.” – odpowiedział Diego. „To dobrze, zostałeś ostrzeżony.” – skwitował ojciec Fridy i żaden z nich nigdy nie wrócił do tego tematu. Frida Kahlo i Diego Rivera pobrali się w 1929 roku mimo 21 lat różnicy wieku. Komentowano, że to ślub słonia z gołębicą. Matka Fridy była przeciwna temu małżeństwu, nie podobała jej się reputacja jej przyszłego zięcia, który był znany z hulaszczego trybu życia i powodzenia wśród kobiet, z którego często korzystał. Diego w tym czasie był już podwójnym rozwodnikiem z trojgiem dzieci z trzech różnych związków, do tego komunistą i ateistą. Na skromnym przyjęciu miało miejsce kilka nieprzyjemnych zdarzeń, których źródłem był pijany Rivera: wczesnym rankiem zaczął strzelać z pistoletu w przypadkowych kierunkach, złamał palec jednemu z gości i wdał się w bójkę, którą Frida próbowała przerwać. Kahlo ostatecznie wybiegła z przyjęcia z płaczem, nowożeńcy spędzili noc poślubną osobno, a Rivera jeszcze przez kilka dni nie mógł zbliżyć się do Fridy. Sytuacja ta odzwierciedla cały ich związek, który był przepełniony skrajnymi emocjami. Dziś, jako najsłynniejsza para meksykańskich kochanków i artystów, osiągnęli wręcz kultowy status. Trwająca dziś wystawa „Frida Kahlo i Diego Rivera. Polski Kontekst” w CK Zamek w Poznaniu akcentuje mniej znany aspekt twórczości obojga artystów i prezentuje prace nie tylko Diega i Fridy, ale też osób znajdujących się w ich otoczeniu – Fanny Rabel, urodzonej w Polsce uczennicy Kahlo czy Berenice Kolko, przyjaciółki Fridy, fotografki także pochodzącej z Polski. Ekspozycję można oglądać do 21 stycznia.

Diego Rivera, ”Nude (Frida Kahlo)”, year 1930, litograph, 41,3 x 27,3 cm

Kahlo. “I know.” said Diego. “That’s fine, you have been warned.” – replied Frida’s father and none of them have ever returned to this topic. Frida Kahlo and Diego Rivera got married in 1929 despite a 21 year difference. People said that it was a union like that between an elephant and a dove. Her Mother opposed the marriage, she didn’t like her future son-in-law’s reputation – he was known for decadent lifestyle and success with women, which he frequently used. Diego at that time was already twice divorced with three children from three different relationships, in addition he was a Communist and an atheist. At their humble wedding some nasty events took place, all because of drunk Rivera: early in the morning he started shooting in random directions, broke one guest’s finger and got into a fight, which Frida tried to stop. Kahlo finally darted out of the party crying, the newlyweds spent their wedding night separately, and Rivera he could not get near Frida for another few days. This situation reflects their whole relationship, filled with extreme emotions. Today, the most famous Mexican couple of lovers and artists has reached almost cult status. The exhibition “Frida Kahlo and Diego Rivera. Polish context” in CK Zamek in Poznań highlights a less well-known aspect of their works and presents not only paintings made by Diego and Frida, but also by people from their circle – Fanny Rabel, Kahlo’s student born in Poland or a photographer Berenice Kolko, a friend of Frida also coming from Poland. You can visit the exposition until 21 January.

1809 7 art

”There have been two great accidents in my life. One was the trolley that hit me, and the other was Diego.”


art

88

Ana Finel Honigman – amerykańska dziennikarka sztuki i mody – American arts and fashion writer


Ana Finel Honigman – amerykańska krytyk, kurator wystaw i doktor historii sztuki na Uniwersytecie w Oksfordzie. Dziś opowiada nam o pracy z miłości do sztuki, z której ciężko żyć. American art critic, exhibition curator and a PhD in History of Art at Oxford University. Her articles are known around the world. Today Ana tells us about her love for art and what it’s like to be passionate about a job that doesn’t pay your bills.

89 art

Moim ojczystym językiem jest obraz Visual art is my native language


Sztuka, moda, nauka, nieustanne podróże po całym świecie. Jak to się zaczęło? Pamiętasz ten moment, kiedy postanowiłaś pisać? Jako dziecko byłam urzeczona kolorowymi czasopismami. Pamiętam moją ekscytację, szacunek, podziw i miłość do wszystkiego, co znajdowałam pomiędzy ich błyszczącymi okładkami. Jako siedmiolatka narysowałam mój własny magazyn modowy, miał nawet reklamy i stopkę. Nie wiedziałam, czy chcę pisać czy projektować, ale byłam pewna, że chcę być częścią tego świata.

art

90

Co jest najtrudniejsze w pracy krytyka sztuki? To bardzo mało efektowna odpowiedź, ale najtrudniejszy jest brak pieniędzy, wsparcia i uznania. To w rzeczywistości czasochłonny, wyczerpujący emocjonalnie, czasami drogi zawód. Ta praca wymaga konkretnych umiejętności, wiedzy i talentu. Często postrzega się ją jako ferowanie wyroków, bo krytycy mają zdecydowane opinie, ale tak naprawdę to forma twórczej ekspresji, rodzaj rzemiosła. Krytycy to też twórcy. Pragną wnieść w świat sztuki trochę porządku, wsparcia. Chcą interpretować, zwracać uwagę: na artystów, którzy na nią zasługują i na problemy, nad którymi warto się pochylić. Nie da się z tego żyć, więc jeśli widzisz w galerii kogoś z notatnikiem, to wiedz, że robi to wyłącznie z miłości i oddania. Nie każdy ma wyczucie potrzebne do tej pracy. To dar czy z trudem wypracowana biegłość? Myślę, że mój podziw dla sztuki jest darem, chociaż rozwinął się jako mechanizm kompensacyjny, bo dość późno nauczyłam się czytać. Mam dysleksję słuchową i ADHD, ale w szkole uczyłam się czytać fonetycznie. Skoro trudno mi było przekształcać dźwięki w litery, stałam się szczególnie wrażliwa na rozumienie i wyrażanie siebie poprzez obrazy. Tajemniczym układankom z liter lub cyfr przypisywałam opowieści i emocje. Gdy mojej matce udało się wreszcie odblokować u mnie zdolność czytania, zaczęłam czytać dużo i wnikliwie, ale zachowałam tę płynność i przywiązanie do obrazów. Myślę, że moja wrażliwość na ekspresję wizualną rozwinęła się z konieczności jako język alternatywny i z czasem nauczyłam się tłumaczyć na słowa ten mój język „ojczysty”. Jaki jest twój sposób interpretowania sztuki? Masz pomysł od razu czy potrzebujesz trochę czasu, żeby zebrać myśli?

Jestem chyba najnudniejszą osobą w każdej galerii. Nigdy nie wypowiadam się natychmiast, chociaż mam swoje pierwsze wrażenia i hipotezy. Zazwyczaj chodzę, rozglądam się i robię opisowe notatki. Zaczynam formułować zdania po wyjściu z galerii, kilka ulic dalej. Zapisuję coś zanim dotrę do domu, a następnie daję sobie kilka dni na przemyślenia. W świecie masowej komunikacj i chaosu, ten drugi element czasami odgrywa kluczową rolę. Czasem niewidoczna zmiana może spowodować duże różnice. Jakie tendencje czy modyfikacje w sztuce mogą zadziałać na zasadzie efektu motyla? Myślę, że to jedna z centralnych trudności dla wszystkich artystów. Środowisko, które odbiera sztukę, jest albo oświecone i odizolowane, albo motywowane materialistycznie i w pewien sposób socjopatyczne. Kolekcjonerzy często kupują sztukę dla jej wartości materialnej, nie biorąc pod uwagę jej etycznej lub ludzkiej integralności. To pozostawia artystów z przygnębiającym pytaniem: czy ich praca to tylko dekorowanie ścian w domach złych ludzi, czy jednak robią coś bardziej znaczącego? Nawet jeśli sztuka nie jest wprost polityczna, większość artystów porusza w swoich pracach wrażliwe tematy, a ich poczucie bezsilności może bardzo zniechęcić. Szczególnie teraz, wobec tak silnej potrzeby działania i aktywizmu, może się wydawać, że tworzenie sztuki to luksusowy zbytek. Myślę, że najważniejsze, co sztuka może dać światu, to dokumentowanie temperatury emocji, kluczowych problemów danej epoki. Artyści mają dziś za zadanie stworzyć kapsułę czasu, w której zamkną to, co ludzie czują w tych „ciekawych czasach”. Masz jakieś marzenie, które mogłoby spełnić się wszystkim ludziom? To piękne pytanie! Bardzo chciałabym, żeby wszyscy mogli zdobyć pewność siebie i odkryć sens swoich zmagań, a następnie rozwinąć empatię, aby pomóc innym. Możemy uczyć się i wzrastać poprzez ból. Wszyscy potrzebujemy trochę tarcia, żeby uzyskać autonomię. To, czego najbardziej pragniemy poza miłością, to czuć się kompetentni. Dla niektórych brak wyzwań to niszcząca trauma. Nie życzyłabym sobie świata bez nich, ale mam nadzieję, że nauczymy się w końcu, jako jednostki i społeczeństwa, troszczyć się o siebie nawzajem. Nie chciałabym świata z fantazji, chciałabym tylko, żeby był bardziej dojrzały, łagodny i mądry! I taki, w którym celebruje się tworzenie sztuki i uznanie dla niej.

Myślę, że najważniejsze, co sztuka może dać światu, to dokumentowanie i rejestrowanie temperatury emocji, kluczowych problemów i konfliktów danej epoki.


I think art’s main contribution is documenting and recording the emotional temperature, the key concerns, and the core conflicts of its era.

What’s the most difficult part of being an art critic? This is a very unglamorous answer, but the most difficult things are lack of money, support and appreciation. It is a time-consuming, emotionally exhausting, sometimes expensive job requiring specific skills, expertise and talents. It is often seen as judgmental because critics assert opinions but it is actually a form of inspired creative expression and a craft. Art-writers are creators too, they want to bring structure, support, interpretation and attention to deserving artists, or expose issues that need addressing. It doesn’t pay enough to be a profession, so anyone standing in a gallery with a notepad does it purely from love, dedication and a deep desire to contribute. Not everyone has a sense of art, something essential in this work. Is it a gift or a worked out experience? I think my appreciation is a gift, but it developed as a compensatory mechanism because I learned to read pretty late. I have auditory dyslexia and ADHD but my grade school taught reading phonetically. Because I couldn’t convert sounds into letters easily, I became especially sensitive to understanding and expressing myself through images. I attributed narratives and emotions to the mysterious letter or number formations. When my mother eventually unlocked my reading ability, I started to read deeply and widely but I retained my fluency and attachment to images. I think my sensitivity to visual expression developed as an alternative language out of necessity and I’ve learned to apply my second language, words, to translating my “native language” to others. What is your way of interpreting art? Do you have an idea on it at once, or does it take some time to gather the thoughts?

I am the most boring person possible to bring to a gallery. I can never give an on-site critique but I do form instantaneous impressions and hypotheses. I usually walk around writing descriptive notes. I then start formulating my sentences on the first blocks away from the gallery. I type something together before I get home and then take a few days to reconsider it. In the world of mass-communication and chaos, that second element sometimes plays a crucial role. Sometimes an invisible change can result in large differences in a later state. What art tendencies or changes might act as the butterfly effect? I think this is one of the central struggles for all artists. The art viewing community is either enlightened and insular or materialistically motivated and somewhat sociopathic. I mean that collectors often purchase art for its material value without any appreciation for its ethical or human integrity, which leaves artists faced with the disheartening question of whether they’re decorating bad peoples’ walls or doing something more meaningful. Even if art isn’t directly and explicitly political, most artists are making some vulnerable and sensitive statements with their work and feelings of powerlessness can become deeply demoralizing. Especially now when there is such a strong need for action and activism, making art can feel like a self-indulgent luxury. But I think art’s main contribution is documenting and recording the emotional temperature, the key concerns, and the core conflicts of its era. Artists today need to create a time-capsule for what people are feeling, in the moment, during these “interesting times.” Is there any dream that you would like to come true for everyone? This is a beautiful question! I would love to have everyone achieve the insight and confidence to make sense of their struggles, and then develop the empathy to help guide others. We learn and grow through pain. We all need friction to gain autonomy. Besides love, feeling competent is what we all want most. For some, a lack of friction and challenge is the trauma that damages them. So, I wouldn’t wish a world without some challenges but I hope we eventually learn, as individuals and societies, to care for each other. I wouldn’t want a fantasy world, just a more mature, kinder and wiser one! A world where creating and appreciating art is nurtured and celebrated.

91 art

Art, fashion, science, traveling around the world. How did all this start? Do you remember that moment when you decided to write? I was completely captivated by magazines when I was a child. I remember my excitement, reverence, admiration and love for everything between their glossy covers. I even drew and wrote my own fashion magazine, complete with ads and a masthead, when I was seven. I didn’t know whether I wanted to be a designer or writer, but I had no doubt I want to be a part of this world.


art

92

Nowa warszawska galeria sztuki Sarapata Art Gallery to miejsce, w którym znajdziemy wyselekcjonowaną sztukę i niepowtarzalny styl wnętrz oraz prezentowanych w nich dzieł. Sarapata Art Gallery to wyjątkowe miejsce na kulturalnej mapie Warszawy, znajdujące się przy ulicy Nowogrodzkiej 8, które służy przede wszystkim prezentacji i promocji sztuki współczesnej. Jego pomysłodawcą jest Christophe Zone – syn artystki Joanny Sarapaty. To jedno z niewielu miejsc w Polsce, gdzie prezentowane są zarówno prace rodzimych artystów, jak i zagranicznych. W galerii znajdziemy obrazy Joanny Sarapaty – absolwentki paryskiej L’ecole Nationale Superieure des Beaux-Arts, zajmującej się malarstwem, scenografią i plakatem – które charakteryzują się wyrazistymi kolorami i motywem zmysłowych sylwetek kobiet malowanych bez oczu – ich emocje wyraża przede wszystkim ciało. Styl prac Joanny Sarapaty jest wyjątkowy i rozpoznawalny, dlatego znajdują zainteresowanie i nabywców nie tylko w Polsce, ale i na świecie: głównie w Paryżu, Nowym

Jorku, Madrycie i Saint Tropez. Z galerią współpracują także inni artyści, którzy z sukcesem prezentują i sprzedają swoje dzieła za granicą, są to malarki: Ewa Bathelier, Mariola Landowska, Barbara Łuczkowiak, Laura La Wasilewska oraz znany rzeźbiarz Paweł Orłowski. Sarapata Art Gallery została oficjalnie otwarta 28 września, wciąż poszukuje i nawiązuje współprace z wybitnymi artystami, których dzieła są oryginalne i przejawiają unikalne podejście do sztuki. Zespół galerii dokłada wszelkich starań, aby organizowane w niej wystawy i wernisaże miały indywidualny i niezapomniany charakter, a samo miejsce wyróżniało się wyjątkową atmosferą. Tutaj chętnie wprowadza się gości odwiedzających galerię w świat sztuki, opowiadając o niej z pasją, zaangażowaniem i wysoką kulturą osobistą.


art

1909 3

New art gallery in Warsaw Sarapata Art Gallery is a place where you will find carefully selected, outstanding works of art presented in equally unique interiors. Sarapata Art Gallery is a spot on the cultural map of Warsaw that cannot be compared to any other. Located at Nowogrodzka 8, it primarily showcases and promotes contemporary art. The idea came from Christophe Zone – Joanna Sarapata’s son. This is one of the few places in Poland presenting the works of native artists as well as foreign. In the gallery you will find Joanna Sarapata’s paintings. She graduated from the Paris L’ecole Nationale Superieure des Beaux-Arts and creates paintings, scenography and posters. There are two distinciive features to her art: intense colors and the motive of sensual women silhouettes without eyes, their emotions expressed through their bodies. Joanna Sarapata’s style is unique and identifiable, hence buyers come not only from Poland:

her works are sold to Paris, New York, Madrid and Saint Tropez. Other artists also cooperate with the gallery and successfully sell their work abroad. The painters Ewa Bathelier, Mariola Landowska, Barbara Łuczkowiak, Laura La Wasilewska and a well-known sculptor Paweł Orłowski. Sarapata Art Gallery was officially opened on the 28th of September, and it is still looking to work with outstanding artists offering originality and a unique approach to art. The Gallery team strives to organize individual, unforgettable exhibitions and openings, and create a place that stands out with its atmosphere. Here they will gladly introduce the gallery visitors into the art world, discussing it with passion, commitment and distinguished propriety.


Food & wine

94

Kuropatwa, lejkowce, kapusta Partridge, cornucopia, cabbage


Foie gras, matcha, miód pitny, pigwa Foie gras, matcha, mead, quince

Restauracja Jacka Grochowiny serwuje rozkosz dla ciała i duszy. Dziś o wizualnej i smakowej perfekcji dań, inspiracjach i podróżach, rozmawiamy z szefem restauracji Nolita. This restaurant serves pleasure for body and soul Jacek Grochowina, the chef in Nolita restaurant, tells us about food that tastes as perfectly as it looks, his inspirations and travels.

95 Food & wine

Kulinarna wirtuozeria Culinary virtuosity


W swojej restauracji Nolita w  centrum Warszawy oferuje Pan kuchnię autorską. Jaka jest kuchnia Jacka Grochowiny? Moja kuchnia to kuchnia prawdziwa, pełna smaku. Kuchnia bez ograniczeń, freestylowa, ale opierająca się na klasyce i produktach najwyższej jakości, serwowana w nowoczesny sposób. Skąd czerpie Pan inspiracje? Czy ma Pan jakieś kulinarne autorytety? Lubię czerpać z kuchni azjatyckiej, ale inspiracje są praktycznie wszędzie. Jednak, żeby móc tworzyć, potrzebna jest chwila spokoju i relaksu – ten moment, kiedy jest czas na to, żeby spojrzeć na pracę z innej strony, nabrać dystansu. Myślę, że dobrze jest mieć autorytet na początku zawodowej drogi, natomiast wraz z  nabywaniem doświadczenia kwestie autorytetu, tak jak i stylu gotowania, zmieniają się. Od kiedy nie zajmuję się tylko kuchnią, ale prowadzę swoją restaurację, życie skorygowało moje autorytety.

Food & wine

96

W jakim miejscu i sytuacji najlepiej tworzy się Panu? Na pewno w  pracy, tam gdzie mam do czynienia z produktami, Gośćmi i atmosferą. To sprzyja tworzeniu. Czasami wena przychodzi niespodziewanie, w różnym czasie, miejscach i  sytuacjach, np. w podróży.

Homar, kawior, ozorki, seler Lobster, caviar, tongue, celery

Dużo Pan podróżuje. Czy wyjazdy są dla Pana oderwaniem się od pracy czy jej częścią? Jednym i drugim. Lubię co jakiś czas zmienić otoczenie, to mnie relaksuje. Nawet jeśli wyjeżdżam tylko na 2-3 dni, to i tak powoduje to u mnie oderwanie od codzienności i spojrzenie na pracę z dystansem. Z drugiej strony każda podróż, jaką planuję, kręci się wokół jedzenia. Wychodzę z założenia, że najlepiej poznaje się dany region lub kraj poprzez ludzi


Pracował Pan w prestiżowych restauracjach, m.in. w  londyńskim Hotelu Ritz, jednak postanowił Pan wrócić do Polski i otworzyć własną działalność. Dlaczego? Gdy wyjeżdżałem z Polski prawie 15 lat temu, rynek gastronomiczny wyglądał inaczej. Restauracje, dostępność produktów, świadomość Gości były na zupełnie innym poziomie niż dziś. Chcąc gotować z ciekawych i świeżych produktów, musiałem wyjechać do kraju bardziej rozwiniętego kulinarnie. Po pięciu latach w Londynie przyszedł czas na refleksję, czy zostać za granicą i być częścią tamtego już „gotowego” świata, czy wrócić na dopiero kształtujący się rynek i brać udział w transformacji naszej rodzimej gastronomii. Wiedziałem, że nie będzie to łatwe zadanie i nadal nie jest, ale uczestniczenie w zmianach na lepsze daje ogromną przyjemność i satysfakcję. Nolita jest od pięciu lat w czołówce, co pokazuje, że było warto.

Where do you look for inspiration? Is there any culinary guru for you? I like to draw from Asian cuisine. Inspirations are practically everywhere. But I need a moment of peace and relax to create – when there is time to look at my work from a different angle, to gain a little perspective. I think it is a good idea to have an authority at the beginning of your career, but with experience gurus and authorities change, just like the cooking style. Since I have started to be involved not only in cooking, but also in running my own restaurant, life made me revise my authorities.

Miałam okazję być gościem w Nolicie i wszystko, co jadłam, było wyśmienite, ale moje serce – i zapewnie nie tylko moje – skradła przyrządzona przez Pana ośmiornica. Jak Pan to robi? W czym tkwi sekret? Sekret to smak. Jeśli wie się jak odpowiednio przyrządzić i połączyć produkty, jest to klucz do świetnego dania. Przede wszystkim serwuję tylko takie połączenia smakowe, które sam chętnie bym zjadł. W kwestii składników czy metod nie kieruję się żadnymi modami kulinarnymi. Przykłada Pan niezwykłą wagę do jakości produktów. Wszystko, co Goście Nolity mogą zjeść, jest przygotowywane na miejscu, w tym pieczywo i słodycze. Dlaczego to jest takie ważne? Chcę, żeby moi Goście od początku do końca wizyty mogli doświadczyć wyjątkowego przeżycia, dlatego tak dużą wagę przykładam do każdego szczegółu, od pieczywa po petit four. Nie da się stworzyć dania pełnego smaku na bazie słabej jakości produktów, a to właśnie smak powoduje, że Goście wracają do Nolity.

Where and where are you most creative? For sure at work, where I deal with products, Guests and the atmosphere. All this fosters creativity. Sometimes inspiration comes unexpectedly, at different times, in different places and situations, when I am travelling, for example.

Jacek Grochowina w swojej restauracji in his restaurant

You travel a lot. Are your trips a  break from your work or maybe a part of it? Both. I like to change my surroundings from time to time, it relaxes me. Even if I leave just for 2 or 3 days, it still allows me to break away from my everyday life and get a fresh perspective on my work. On the other hand, every journey I plan re-

volves around food. I have this idea that the best way to get to know a region or country is through people and food, so the culinary art is always included in my trips. You have worked in prestigious restaurants like the London Ritz, however, you decided to return to Poland and open your own business. Why? When I left Poland almost 15 years ago the gastronomy industry looked different. Restaurants, available products and the Guests’ experience were at a completely different level than today. In order to cook with interesting and fresh products I had to go to a more culinarily developed country. After five years in London, the time has come to think things through: do I want to stay abroad and be a part of that „ready-made” world, or would it be better to return to the emerging market and take part in the transformation of our native gastronomy. I knew that this would not be an easy task, and it is still not, but it gives me great pleasure and satisfaction to participate in the changes for the better. Nolita has been in the lead for 5 years – a proof that it was worth it. I had the pleasure to visit Nolita and everything I ate was delicious, but your octopus stole my heart. And not only mine, I am sure. How do you do it? What is the secret? The secret is taste. If you know how to prepare and combine products properly, you have the key to a great dish. First of all, I only serve things I would like to eat myself. In terms of ingredients or methods, I do not follow any culinary fashion. You pay great attention to the quality of your products. Everything Nolita Guests can eat here is also prepared here, including bread and sweets. Why is this important? I want an exceptional experience for my Guests, from the beginning to the end of their visit. This is why I attach so much importance to every detail, from bread to petit four. It is impossible to create a fullflavoured dish based on poor quality products, and it is the taste that makes the Guests return to Nolita.

97 Food & wine

In your Nolita restaurant in the centre of Warsaw you offer your own original cuisine. What is it like? My cuisine is real, full of taste. Unbounded, freestyle, but based on classics and top quality products served in a modern way.

i kuchnię, dlatego kulinaria są nieodłączną częścią moich wyjazdów.


Rozkosz w kolorze rubinu The Ruby Flavour Food & wine

98

Jaskrawe i pastelowe kolory podbijają Instagram, Pinterest i serca użytkowników social media. Już niedługo nowy produkt wypełni sklepowe półki i ekrany naszych telefonów – czekolada!


Rubinowa czekolada, która w przeciągu kilku najbliższych miesięcy trafi na półki supermarketów, została opracowana przez Barry’ego Callebauta, największego na świecie producenta kakao. Badania nad nią rozpoczęły się już 13 lat temu, kiedy pracownicy firmy Callebauta odkryli nowy rodzaj fasoli kakaowej, jednak dopiero dwa lata temu Szwajcarzy podjęli decyzję o  wprowadzeniu jej na rynek. Odmiana kakaowca „Ruby” jest uprawiana na Wybrzeżu Kości Słoniowej, w Ekwadorze i Brazylii. Peter Boone, szef ds. innowacji w firmie Barry’ego Callebauta potwierdza, że pozyskiwane przez nich ziarna są całkowicie naturalne i niemodyfikowane genetycznie. Firma nie dodaje też do czekolady ani środków aromatyzujących, ani barwników. Jej kolor pochodzi z naturalnego ziarna kakaowca, które zostało odkryte dzięki badaniom przeprowadzanym przez kilka ostatnich lat. Jak smakuje rubinowa czekolada? Na pewno nie jest tak słodka, jak jej

mleczna kuzynka. Twórcy zapowiadanej rubinowej rozkoszy smakowej posługują się określeniem „owocowej świeżości jagód”. Brzmi pysznie! Odkrycie nowej czekolady idealnie wpisuje się w obecnie panujące trendy żywnościowe, w tym w upodobania pokolenia millenialsów. Obsesja na punkcie nowych, nietypowych kolorów żywności trwa i rozpoczęła się m.in. od mody na czarne hamburgery barwione węglem drzewnym, czarną śmietanę, znane już dziś Red Velvet Cake czy reklamowane przez Starbucks Unicorn, Mermaind czy Dragon Frappuccino. Jak wspomina Peter Boone, rubinowa czekolada także powinna zostać przyjęta z  dużym entuzjazmem w obliczu panującej mody. Przeprowadzane dotychczas badania rynku wskazują, że szczególne zainteresowanie nową czekoladą wykazują Chińczycy, którzy są znani z dużej konsumpcji słodyczy, jednakże nowatorski produkt wzbudza ogromną ciekawość na całym świecie.

Supermarkets will have it in stock within the next few months: Ruby chocolate, developed by Barry Callebaut, the world’s largest cocoa producer. The research took 13 years. It all started when Callebaut’s employees had discovered a new type of cocoa beans, but it was only two years ago when they decided to introduce it to the market. The “Ruby” cocoa variety is grown in the Ivory Coast, Ecuador and Brazil. Peter Boone, chief innovation officer for Barry Callebaut, confirms that the beans are completely natural and not genetically modified. No artificial flavouring or colouring is added. Its colour comes from the natural cocoa beans that had been discovered in the research conducted over the past few years. How does Ruby chocolate taste? Definitely not as

sweet as milk chocolate. The creators of this Ruby speciality use the term “fresh berryfruitiness.” Sounds delicious! The discovery of a new chocolate fits perfectly in the currently prevailing food trends, including the millennial tastes. We are obsessed with new, unusual food colours, from black burgers baked with charcoal and black cream to Red Velvet Cake or widely advertised Starbucks’ Unicorn, Mermaid and Dragon Frappuccino. According to Peter Boone, Ruby chocolate should also be received with great enthusiasm as it fits into the trends so well. Market research indicates that the Chinese, known for their high consumption of sweets, show a particular interest in the new chocolate. However, this innovative product arouse huge interest all over the world.

Brightly coloured and pastel foods are all over Instagram, Pinterest and other social media. Soon, a new product will hit the stores. It will surely steal our hearts and fill our screens – chocolate!

Food & wine

1909 9


Food & wine

100

Czarne trufle perygordzkie Black Périgord truffles


Umami w języku japońskim oznacza „pyszne”, to samo cechuje wizytę w krainie trufli. We francuskiej restauracji La Beau graviere jest très bon.

Fifth Taste and black Truffle Umami means “delicious” in Japanese, and you can say the same about a visit to the land of truffles. The French restaurant La Beau graviere is très bon. Gorzki, kwaśny, słodki, słony i... umami. Tak nazywa się piąty smak, który odkrył ponad 100 lat temu profesor tokijskiego uniwersytetu chemii, Kikunae Ikeda. Dowiódł on, że spośród różnych rodzajów receptorów smaku, ludzki język posiada również te, które odpowiadają za odczuwanie kwasu glutaminowego – esencji smaku. Gdzie można jej skosztować? Występuje najczęściej w mięsie – szczególnie wołowym – w potrawach sfermentowanych, takich jak sery pleśniowe, a także w pomidorach, brokułach, orzechach i grzybach. Umami

Bitter, sour, sweet, salty and... umami. That’s the name of the fifth taste, discovered more than a hundred years ago by Kikunae Ikeda, professor of chemistry at the Tokyo University. He proved that out of different types of taste receptors, human tongue has also ones that are responsible for sensing glutamic acid – the essence of taste. But how to try it? Most commonly it occurs in meat, especially beef, fermented foods such as blue cheese, but also tomatoes,

101 09 Food & wine

Piąty smak umami i czarna trufla


Warzywa duszone na wolnym ogniu z kawałkami pokruszonej czarnej trufli Simmered vegetables with crushed black truffle

Food & wine

102 Przegrzebki Saint-Jacques z masłem truflowym Saint-Jacques scallops with truffle butter

uwodzi zdecydowanym, pełnym smakiem, pozostawiając w ustach długotrwałe, zmysłowe i satysfakcjonujące uczucie. Przynosi również ukojenie oraz rozkosz dla duszy. Takie też wrażenia towarzyszą wielbicielom trufli, które zagościły w jadłospisie już ponad trzy i pół tysiąca lat temu. Prawdziwym ich koneserem był m.in. król Francji, Ludwik XIV, który delektował się na co dzień truflami białymi i czarnymi, przyrządzanymi na dziesiątki sposobów – duszone w szampanie i białym winie, w omletach i z krewetkami. Przysmak ten już wieki temu zawładnął sercami Francuzów. Trufla, niezależnie od odmiany – biała, czarna, czarna gładka, letnia, zimowa czy szaro-biała – to jednocześnie jeden z najdroższych, najbardziej luksusowych i wykwintnych artykułów spożywczych, niczym brylant w koronie runa leśnego. W ojczyźnie tartufi bianchi, we włoskim Piemoncie, skąd pochodzi również międzynarodowa organizacja SlowFood, ceny nawet kilogramowych trufli sięgają kilku tysięcy euro. W tym też rejonie pojawiają się najdorodniejsze okazy. I chociaż za stolicę trufli uznaje się miasteczko Acqualagna we Włoszech, warto podążyć za ich intensywnym aromatem dojrzałych serów i orzechowym zapachem do Francji. W  mieście Mondragon, w pobliżu upraw winorośli słynnego Châteauneuf-du-Pape, na drodze do Burgundii, znajduje się restauracja La Beaugraviere. Au pays de la Truffe – kraina trufli, jak określają ją właściciel i jego goście. To z pewnością odpowiednie miejsce dla poszukiwaczy podniebnych rozkoszy. Wszystko za sprawą czarnych trufli. Guy Jullien wraz z żoną Tiną prowadzą restaurację od kilkudziesięciu już lat, a sam wystrój lokalu potęguje wrażenie, że czas stanął tutaj w miejscu. Risotto z czarnymi truflami, truflowe lody, a może francuski ser z niepasteryzowanego mleka koziego, Le Saint-Marcellin a’ la truffe, to kilka pozycji z menu w sezonie jesienno-zimowym, skomponowanego przez samego właściciela lokalu. Poza intensywnym, orzechowym aromatem pokruszonych płatków trufli, które stanowią tutaj kwintesencję każdego z szeregu dań, stali bywalcy wracają również po to, by ponownie odwiedzić Guya Julliena, prawdziwego konesera cudownych bulw i wybornego wina. Starannie wyselekcjonowana karta win, z bezkonkurencyjnym Chateau de Fonsalette z 1978 roku na czele, zdecydowanie zasługuje na pięciogwiazdkową ocenę, a Guy Jullien stanowi żywy przykład tego, że dobry rocznik z tradycją jest ponadczasowy.

broccoli, nuts and mushrooms. Umami seduces you with a strong and full flavor, leaving you with a long, sensual feeling of stisfaction. It brings comfort and pleasure to the soul. This experience is well-known by those who love truffles. They have appeared in menus more than three and a half thousand years ago. Louis XIV, the King of France, was a real truffle connoisseur, relishing white and black truffles every day. His cooks served them in many different ways – stewed in champagne or white wine, in omelets and with shrimps. This delicacy has been ruling the French hearts for centuries. White, black, smooth black, summer, winter or whitish – regardless of the variety, truffles are one of the most expensive, most luxurious and exquisite foods – the forest’s crown jewel. In Piedmont, Italy, where tartufi bianchi (and the international SlowFood organization) comes from, a two-pound truffle can cost a few thousand euros. This is where the biggest specimens are found. And although it is the Italian town of Acqualagna that people consider the truffle capital, you might want to follow their intense cheese and nuts aroma to France. In Mondragon close to Châteauneuf-du-Pape, you will find La Beaugraviere restaurant. Au pays de la Truffe – the land of truffles, as the owner and his guests call it. It is certainly the right place for for every demanding gourmet. All because of black truffles. It seems like Guy Jullien and his wife Tina are running the restaurant since forever, and its decor enhances the feeling that time stands still in this unique place. Risotto with black truffles, truffle ice cream, or French cheese made of goat’s milk, Le Saint-Marcellin a’ la truffe, are just a few dishes from the autumn-winter menu, composed by the owner himself. In addition to an intense, nutty aroma of crushed truffle flakes (the essence of the whole menu), the regulars come back also to visit the Guy Jullien, a true connoisseur of truffles and fine wine. Hand-picked wine list that includes the unbeatable Chateau de Fonsalette of 1978 definitely deserves a five-star rating. And Guy Jullien is the best proof that a good year is timeless.


Food & wine

104


W branży winiarskiej jak w sztuce – liczy się wyłącznie subiektywne odczucie i smak odbiorcy, a sukces polega na błyskotliwym pomyśle oraz na szczerości.

Equal to Ogilvy The wine industry is very similar to art – (półpauza) all that counts is the viewer’s subjective feeling and taste. A clever idea and honesty are key to success. W przypadku wina rozprawia się na temat koloru, zapachu czy smaku: pełnym, trwałym, intensywnym... Sztuka natomiast, zarówno klasyczna, od Michała Anioła poczynając, jak i współczesna, na kontrowersyjnych instalacjach Cattelana kończąc, to od zawsze grząski grunt do dyskusji. Sztuką może być również reklama, czego dowiódł David Ogilvy – „jeden spośród ojców rewolucji przemysłowej” według „Vanity Fair”. Bezkompromisowy mistrz Madison Avenue o nada-

In the case of wine we discuss color, bouquet and taste: full, persistent, intense... Art, on the other hand – Michelangelo’s classics as well as contemporary, controversial installations by Cattelan – is always a delicate matter for discussion. Advertising can be counted as an art genre, which was proven by David Ogilvy – “one of the fathers of the industrial revolution,” according to “Vanity Fair”.

105 09 Food & wine

Geniusz na miarę Ogilviego

Thomas Teibert, założyciel Domaine de l’Horizon, 11-letniej winnicy położonej u podnóża Pirenejów the founder of Domaine de l’Horizon, a 11 years old winery at the foot of the Pyrenees


Advertising Domaine de l’Horizon widziany oczami dziecka

Food & wine

106

waniu znaczenia w swoich książkach na temat reklamy pisał, że advertising to coś znacznie bardziej złożonego od umiejętności wpływania na decyzje konsumenckie poprzez billboardy, newslettery i bannery w Internecie. Advertising to sztuka. Nie sztuką jest jednak inwestować pieniądze i tracić czas, znacznie od pieniędzy cenniejszy, na kreatywne kampanie, badania rynku i zbyteczny marketing. Na tym też polegał geniusz Davida Ogilviego, który potrafił świetnie gospodarować swoim kapitałem, również ludzkim. Zamiast organizować i opłacać grupy fokusowe, rozmawiał ze swoją żoną i jej przyjaciółkami, wypytując o konkretne produkty, dlaczego wybierają te, a nie inne. Wspólny brainstorming przy herbacie i ciasteczkach był bardziej owocny niż dogłębne analizy zachowań konsumenckich. I chociaż zagadnienie reklamy w szerszym kontekście po dziś dzień opływa złą sławą, David Ogilvy i założona przez niego w 1948 roku w Nowym Jorku agencja reklamowa Ogilvy & Mather, to unikatowy przykład sztuki – sztuki reklamy. Geniusz polega na błyskotliwym pomyśle, tzw. big idea oraz na szczerości, a nie ma nic bardziej szczerego niż świat widziany dziecięcymi oczami. Morze i góry narysowała dla taty 6-letnia wówczas Emma. Prosty podarek od serca, który rodzice wieszają zazwyczaj na lodówce, Thomas Teibert postanowił umieścić na etykiecie swojego wina Mar i Muntanya. Baśniowy krajobraz z rysunku przenosi każdego, kto spróbuje tego wyjątkowego, organicznego i biodynamicznego wina, do krainy podniebnych rozkoszy, a  mianowicie do katalońskiej części południowej Francji, małej miescowości Calce. Właśnie tam powstaje ten trunek bogów, uwielbiany i pożądany przez wszystkich śmiertelników. Ręcznie zbierane winogrona ze szczepu Syrah oraz Grenache tworzą wytrawną kompozycję smaku, który oddaje charakter zarówno terroir, jak i samego winiarza. Thomas Teibert jest pasjonatą wina od 14 roku życia. Wieszę i prakrtykę zdobywał, pracując w najlepszych winnicach w Niemczech, Austrii, Południowej Afryce, Bordeaux oraz w południowym Tyrolu. W końcu zrealizował swoje marzenie o własnej winiarni nad morzem. Właściciel winiarni Domaine Domaine de l’Horizon za pomocą rysunku córki stworzył projekt zdobiący butelkę jeszcze bardziej unikatowego wina naturalnego. Pomysł godny Ogilviego, a wino Mar i Muntanya to Thomas we własnej osobie. Délicieux!

The uncompromising king of Madison Avenue wrote in his books that advertising is something much more complex than just an ability to influence consumer decisions through billboards, newsletters and banners on the Internet. Advertising is an art. There is no trick in investing money and wasting time for creative campaigns, market research and unnecessary marketing. This also was the genius of David Ogilvy, who could perfectly manage his financial and human resources. Rather than organize and pay for focus groups, he spoke to his wife and her friends about specific products, asking why did they choose those and not others. Their brainstorming during tea was more effective than in-depth consumer behaviour analyses. And although advertising in the wider context still has a lot of bad press today, David Ogilvy and his New York City advertising agency Ogilvy & Mather founded in 1948 is a unique example of art – the art of advertising. Genius means a brilliant concept – a “big idea” – and sincerity, and there’s nothing more sincere than the world seen through a child’s eyes. A 6-year-old Emma drew the sea and mountains for her dad. A simple gift from the heart that usually ends up hung on a refrigerator, but Thomas Teibert decided to put it on the label of his Mar i Muntanya wine. Trying this unique, organic and biodynamic wine moves us to the dreamy landscape from the picture: the Catalan part of southern France, a small village of Calce. This drink of the gods, adored and desired by all mortals, is crafted there. Hand picked grapes from Syrah and Grenache create the sophisticated artwork of taste, giving sings of the terroir and the winemaker. Thomas Teibert got passionate about wine when he was 14 years old. He worked in some top estates in Germany, Austria, South Africa, Bordeaux and South Tyrol. Later, he made his dream of his own estate come true, producing great wines close to the sea. As the owner of Domaine de l’Horizon winery, he used his daughter’s drawing to create a design adorning the bottle of an even more unique, natural wine. An idea worthy of Ogilvy, and Mar i Muntanya wine is Thomas in person. Délicieux!

Advertising Domaine de l’Horizon seen through a child’s eyes


Food & wine

108

Miele od kuchni – Range Cooker & CM5 Komfort użytkowania, wyjątkowa jakość i design to atuty urządzeń Miele, które od 1899 roku służą jako najwyższej klasy sprzęty AGD. Range Cooker Miele to wolnostojące urządzenia kuchenne o doskonałym wzornictwie. Dostępne są w dwóch wymiarach: 92 cm (model HR 1936 G) lub 122 cm (model HR 1956 G) przeznaczonym do dużych kuchni. HR 1956 G, oprócz płyty gazowej wyposażonej w sześć palników, posiada dwa piekarniki – o pojemności 43 litrów z kuchnią mikrofalową i 85 litrów – oraz szufladę do podgrzewania z funkcją Pieczenie delikatne. W mniejszych kuchniach sprawdzi się Range Cooker o szerokości 92 cm ze 150-litrowym piekarnikiem elektrycznym i płytą z czterema palnikami gazowymi. W obu urządzeniach zastosowano także powierzchnię do smażenia Griddle o mocy 4000 watów.

CM5 to linia najnowszych kompaktowych ekspresów Miele, które cechuje nowoczesny, elegancki design. Obok klasycznej czerni i szarości, CM5 jest dostępny w nowym kolorze RoseGold. Miele stawia na wygodę – dzięki funkcji OneTouch for Two w ekspresach CM5 można zrobić dwie takie same kawy jednocześnie bez konieczności przestawiania filiżanki, funkcja Dzbanek kawy pozwoli przygotować od trzech do ośmiu filiżanek napoju tego samego rodzaju – jedną po drugiej – a regulowana wysokość dyszy podać kawę w wysokiej szklance.


Food & wine

109

Miele from the inside – Range Cooker & CM5 Range Cooker Miele are free-standing kitchen appliances which perfectly complement interiors thanks to their unique design. Available in two dimensions: 92 cm (HR 1936 G model) or 122 cm (HR 1956 G model) for large kitchens. HR 1956 G is equipped with a cooker hood with six rings, two ovens – 43 l capacity with a microwave and 85 l – and a drawer for heating with Gentle baking function. For smaller kitchens try 92 cm wide Range Cooker with 150 l electric oven and a four-ring hob. Both devices have Griddle frying surface with 4000 W power.

CM5 is a latest line of compact Miele coffee makers characteristic for its modern, elegant design. Beside the classic black and grey, CM5 is available in a new RoseGold colour. Miele puts convenience on top – with OneTouch for Two, in CM5 you can make two coffees at the same time without having to change cups. Pot of coffee function will prepare three to eight cups of the same drink, one after the other, and height-adjustable nozzles allows to prepare coffee in a tall glass.

Comfort, exceptional quality and design are the advantages of Miele equipment that serves as high-end houseware since 1899.


health & beauty

110

Prawdziwie luksusowy klub fitness Exuma Gym to miejsce przeznaczone dla świadomych klientów, którzy dzięki wysokiej jakości usług i komfortowej atmosferze, tworzą razem wyjątkową społeczność.

Nowy, ekskluzywny fitness klub przy ulicy Wioślarskiej 8 w Warszawie to pierwsze w pełni luksusowe miejsce w stolicy. Budynek The Tides, zlokalizowany nad samym brzegiem Wisły, w którym mieści się Exuma Gym, zapewnia odwiedzającym relaksujący, malowniczy widok na rzekę i Stadion Narodowy, a także kilkanaście miejsc parkingowych przeznaczonych dla gości klubu. 1500 m2 przestrzeni zostały podzielone na dwa poziomy. Na jednym z nich znajduje się recepcja, strefa rekreacji i wypoczynku wraz z wellness, suchą sauną, gabinetem fizjoterapeutycznym oraz fitbarem. Oferta została wzbogacona o Kids Club i mały showroom z odzie-


health & beauty

1109 11

Truly luxurious fitness club Exuma Gym is a place intended for conscious customers, who form a unique community thanks to high quality service and comfortable atmosphere.

N e w, e x c l u s i v e f i t n e s s c l u b a t Wioślarska 8 in Warsaw is the first fully luxurious place in the capital. The Tides building that houses Exuma Gym is located on the banks of the Vistula River. It offers a relaxing, scenic views of the river and the National Stadium, as well as several parking spaces for guests. This 1500 sq.m. space has been divided into two floors. In one of them you will find the front desk, recreation and relax zone along with wellness, dry sauna, physiotherapy room and a fitbar. The offer has been enriched with a Kids Club and a small showroom


health & beauty

112

żą sportową i lifestyle’ową. Pozostałą przestrzeń klubu zaaranżowano do ćwiczeń i wyposażono w blisko 100 najnowszych i najnowocześniejszych urządzeń światowej klasy – marek Hammer Strength i Life Fitness – które zaprojektowano na specjalnie zamówienie dla Exuma Gym i wyprodukowano w Stanach Zjednoczonych. Klub, jako jedyny na świecie, cieszy się miedziano-złotym odcieniem sprzętu stworzonym we współpracy z obiema firmami. Exuma Gym charakteryzuje spójność miejsca, jego przeznaczenia i towarzyszącego mu luksusowego, wyjątkowego designu. Wnętrze podzielono tu na kilka sekcji, z których można wyróżnić m.in. strefy cardio, fitness, funkcjonalną, strefę spinning, maszyn siłowych i wolnych ciężarów. Nad każdą z nich czuwa certyfikowana kadra najlepszych instruktorów – specjalistów z wieloletnim doświadczeniem – którzy oprócz zajęć indywidualnych, prowadzą także zajęcia grupowe. Odbywają się tutaj również wydarzenia z udziałem gwiazd i sportowców. Członkowie klubu mogą na co dzień korzystać z konsultacji z fizjoterapeutą czy dietetykiem.

Exuma Gym ul. Wioślarska 8 Warszawa www.exumagym.com

with sports and lifestyle clothes. The remaining space has been designed and equipped with the latest and most advanced devices by the wordclass brands Hammer Strength and Life Fitness, designed specifically for Exuma Gym and manufactured in the United States. It is the only club in the world to enjoy copper-gold shade equipment developed in cooperation with both companies. Exuma Gym is characterized by its consistency and the accompanying luxurious, unique design. The Interior is divided into several sections, such as cardio zone, fitness, functional, spinning zone, weight machines and free weights. A team of the best certified instructors ensures safety and assistance in every zone – professionals with years of experience, who offer individual lessons but also group trainings. Events with celebrities and renowned sportspeople also take place here. Club members can consult a physiotherapist or a nutritionist every day.


health & beauty

114

Pomysłodawcy Exuma Gym kładą nacisk na to, by stworzone przez nich miejsce nie było zwykłą, przejściową przestrzenią do ćwiczeń, lecz prawdziwym klubem członkowskim z własną społecznością. Ich wizja opiera się na kreowaniu wyjątkowej atmosfery, która przyciąga świadomych klientów, dlatego też wykupienie pakietu w klubie wiąże się z długotrwałym modelem członkostwa: 6 lub 12-miesięcznym. Cena bazowa pierwszego z nich wynosi 690 zł za miesiąc, drugiego natomiast 590 złotych za miesiąc. Po upływie tego czasu karnet przekształca się w członkostwo na czas nieokreślony z możliwością 2-miesięcznego wypowiedzenia. Oba modele są dostępne dla osób, które ukończyły 16 lat. Dla młodszych chętnych, przed podpisaniem umowy organizowane jest spotkanie, w którym musi uczestniczyć rodzic. Jednorazowe wejście zostało przewidziane wyłącznie dla tych, którzy przebywają w Warszawie np. w delegacji i nie mają możliwości jej częstszych odwiedzin. Oferta i jakość usług Exuma Gym są na bardzo wysokim poziomie, stąd można być pewnym, że nie rozczarują nikogo.

exuma gym Wioślarska 8 Warszawa www.exumagym.com

The Exuma Gym creators make sure that it is not just a simple, temporary space to exercise, but a  real member club with its own community. Their vision is based on creating unique atmosphere that attracts informed customers, and therefore buying a  pass involves a  longterm membership model: 6 or 12 months. The base price of the first is 690 PLN per month, the second 590 PLN per month. After that time, the pass is transformed into an open-ended membership with the possibility of a 2-months notice. Both models are available for clients aged over 16 years. For younger members, the Gym organizes a meeting with a parent before signing the contract. Single admission is provided only for those who are staying in Warsaw for example on a business trip and do not have the possibility to visit more frequently. High quality and wide range of Exuma Gym services ensure that nobody will be disappointed.


event

116

Cafardini

Sarapata Art Gallery

kosmetyki Clochee Clochee cosmetics


UNIQUE BAZAAR Premium Brand Experience event

1109 17

Przez dwa dni 2017 roku 50. piętro apartamentowca Złota 44 zmieniło się w niezwykłe miejsce oferujące najwyższy poziom zakupów w luksusowych warunkach. For two days in 2017 the 50th floor of the Złota 44 apartment building turned into a remarkable place offering the highest level of shopping in luxurious surrounding.


event

118

Pomysłodawczynie wydarzenia Wioletta Podgórska i Magda Polańska The event’s ringleaders: Wioletta Podgórska i Magda Polańska

Laura la Wasilewska i jej obraz Laura La Wasilewska and her painting

świece Max Benjamin Max Benjamin candles


De Galluchate

Cafardini

Unique Bazaar Premium Brand Experience is a unique event designed for demanding clients, who want to comfortably choose from the best, distinctive, selected brands in an exclusive interior. It is the first premium private sale concept in Poland, which emphasizes the high quality of service, unique atmosphere and exclusive shopping experience. The first edition of Unique Bazaar Premium Brand Experience lasted from 25 to 26 November and attracted many customers oriented toward highest quality of the presented products. The event was held in the most prestigious location in Warsaw – in Złota 44 apartment building. The whole luxurious space of the 50th floor was arranged specially for Unique Bazaar’s guests. It was an opportunity to see unique collections and premium products form selected brands, both Polish and foreign. In this spectacular location and unique atmosphere the guests could purchase unique collections of products and services from a  range of fashion, art, automotive, beauty, design, technology, as well as many unique extras. Among the exhibitors you can find brands such as Chaos by Marta Boliglova, Dawid Woliński, Cafardini, Vanity & Co., Undress Code, Chopard, Polpora, Maurice Lacroix, Lifestyle Designers Boutique associating Montegrappa, Caran D’Ache, Lamy and Moleskine, Forget-menot, Prael, Clochee, Sen

1109 19 event

Unique Bazaar Premium Brand Experience to wyjątkowe wydarzenie stworzone z myślą o wymagających klientach, którzy w  komfortowych warunkach i ekskluzywnym wnętrzu chcą zrobić zakupy u najlepszych, wyróżniających się, wyselekcjonowanych marek. To pierwszy w  Polsce koncept typu premium private sale, który kładzie nacisk na wysoką jakość obsługi, wyjątkową atmosferę i doświadczenie zakupów w ekskluzywnych warunkach. Pierwsza edycja Unique Bazaar Premium Brand Experience trwała od 25 do 26 listopada i przyciągnęła wielu klientów nastawionych na najwyższą jakość prezentowanych produktów. Wydarzenie odbyło się w  najbardziej prestiżowej lokalizacji w  Warszawie – w apartamentowcu Złota 44 – gdzie do dyspozycji gości została oddana specjalnie zaaranżowana na potrzeby Unique Bazaar, luksusowa przestrzeń 50. piętra. Zaprezentowano tu unikalne kolekcje i produkty premium wyselekcjonowanych polskich i zagranicznych marek.  W  spektakularnym miejscu i wyjątkowej atmosferze można było dokonać zakupu najlepszych kolekcji produktów i  usług z  zakresu mody, sztuki, motoryzacji, urody, designu, technologii, a także wiele niepowtarzalnych dodatków. Wśród wystawców można było znaleźć takie marki, jak Chaos by Marta Boliglova, Dawid Woliński, Cafardini, Vanity & Co., Undress Code, Chopard, Polpora, Maurice Lacroix, Lifestyle Designers Boutique zrzeszający firmy


event

120

Dawid Woliński

Księgarnia Artystyczna Bookoff Bookoff Art Bookstore

Montegrappa, Caran D’Ache, Lamy oraz Moleskine, Forget-me-not, Prael, Clochee, Sen Nocy Letniej, Księgarnia Artystyczna Bookoff, HatHat, Glov, Max Benjamin, DecoDialogue, De Galluchate, Sarapata Art Gallery, Oûcollie oraz Cad System Bosepropartner. Partnerami wydarzenia zostały zaangażowane w najwyższą jakość usług marki:

Clochee

Prael

Złota 44, Sarapata Art Gallery, Mytaxi, NewBy, Exotic Car Club, HTC, Wyborowa Pernod Ricard, Exuma Gym, a także Book Of Luxury. Pomysłodawczyniami Unique Bazaar Premium Brand Experience są Wioletta Podgórska i Magdalena Polańska, które dzięki sukcesowi pierwszej edycji wydarzenia, mają nadzieję na kolejne takie spotkanie w 2018 roku!

Firma CAD System zaprezentowała sprzęt Bose Lifestyle 650 Cad System displayed Bose Lifestyle 650 gear.

Hat Hat

Nocy Letniej, Bookoff Art Bookstore, HatHat, Glov, Max Benjamin, DecoDialogue, De Galluchate, Sarapata Art Gallery, Oûcollie and Cad System Bosepropartner. Events partners were brands ensuring the highest service quality: Złota 44, Sarapata Art Gallery, Mytaxi, NewBy, Exotic Car Club, HTC,

Wyborowa Pernod Ricard, Exuma Gym and also Book Of Luxury. The ringleaders of Unique Bazaar Premium Brand Experience are Wioletta Podgórska and Magdalena Polańska, who (after the first editon’s success) are hoping for another such meeting in the year 2018!


Profile for Book Of Luxury

Book Of Luxury autumn/winter 2017  

This issue’s theme is magic. But how to write about something that is virtually imperceptible? What really is magic? Many sources equate it...

Book Of Luxury autumn/winter 2017  

This issue’s theme is magic. But how to write about something that is virtually imperceptible? What really is magic? Many sources equate it...

Profile for essemedia
Advertisement