Page 1

ODLEĆ Z NAMI NA WAKACJE

meonduku

w Śr NR 12 zima 2013/2014 | WWW.ENTERAIR.PL

kawy świata moc czarnego złota

dariusz załuski

filmowiec z górską specjalizacją

Maroko między europą i afryką


edyt o r i al / / / / enter a i r

www.germany.travel

Szanowni Państwo!

M

am ogromną przyjemność powitać was – turystów – coraz częściej podróżujących również w sezonie zimowym. To bardzo ciekawy okres na podróże, nie tylko z okazji świąt Bożego Narodzenia, Nowego Roku czy ferii zimowych.

W 2013 r. na pokładach naszych samolotów, które wykonały ponad 11 000 rejsów do ponad 200 destynacji w Europie i na świecie, przewieźliśmy blisko 1,3 miliona pasażerów.

Turystyka przygraniczna

Niemcy - cel podróży. Wysoka jakość za rozsądną cenę. Niemcy – cel podróży. Niemcy to bogactwo przeżyć oferujące dobrą jakość za rozsądną cenę. Wykorzystaj naszą wspaniałą infrastrukturę, by połączyć emocjonujące wycieczki do miast i relaksujący pobyt w niemieckich uzdrowiskach. Nowoczesna architektura, zabytkowe budowle, szlaki wędrowne i rowerowe czekają już

www.germany.travel

© S. Wenzel

na Ciebie. Niemcy bliskie i przyjazne! Więcej informacji.

Dla niektórych z Państwa jest to być może już kolejna urlopowa podróż z nami. To pokazuje, iż mimo że lekkie osłabienie gospodarcze dotknęło i nasz kraj, Polacy nadal chętnie się przemieszczają, dzięki czemu samoloty Enter Air lądują coraz częściej w dotychczasowych oraz nowych miejscach na mapie Europy i nie tylko. Warto wspomnieć, że tylko w 2013 r. na pokładach naszych samolotów, które wykonały ponad 11 000 rejsów do ponad 200 destynacji w Europie i na świecie, przewieźliśmy blisko 1,3 miliona pasażerów. Cieszą mnie te cyfry, bo niezmiennie rosnąc z roku na rok, pokazują, że jest w Polsce miejsce dla „własnego” przewoźnika wakacyjnego. W tym sezonie nasze samoloty regularnie będą lądować aż do końca grudnia w Laponii, gdzie najmłodsi podróżni mają możliwość odwiedzić Świętego Mikołaja, przejechać się saniami ciągniętymi przez renifery lub też wziąć udział w gonitwie psich zaprzęgów. Narciarze z okolic Warszawy i Gdańska mogą z nami dotrzeć w ciągu niecałych 2 godzin do Werony, skąd już bardzo blisko na zimowe stoki w Dolomitach. Dla „ciepłolubnych” podróżnych nie zabraknie słońca z Enter Air w Tajlandii, Kenii, na Wyspach Kanaryjskich czy w powracającym na mapę naszych połączeń Egipcie. Tym, którzy chcą połączyć, wypoczynek z odrobiną ładunku emocjonalnego lub z biznesem, już od stycznia zaproponujemy regularne połączenia do Tel Awiwu zarówno z Warszawy, jak i Katowic. Miejsca będzie można zakupić również na naszej stronie www.enterair.pl. Także w sezonie letnim Lato 2014 będzie istniała możliwość zorganizowania sobie samemu wakacji w oparciu o przelot z Enter Air. W jednym z poprzednich magazynów pokładowych wspominałem Państwu o zmianach. Konsekwentnie zaznaczę, iż na początku listopada 2013 r. uzupełniliśmy naszą flotę o piąty egzemplarz samolotu Boeing 737-800 Y189 o znakach rejestracyjnych SP-ENV. Kolejna „osiemsetka” dołączy do nas w marcu 2014 r., dzięki czemu flota Enter Air będzie liczyć łącznie 14 samolotów. Jak zawsze zachęcam do skorzystania z oferty naszego Sky Bar oraz naszego sklepu Duty Free. Nie tylko ceny, lecz także wybór produktów warte są zainteresowania. Do tego z pewnością nasz personel pokładowy pomoże Państwu w decyzjach zakupowych. Więcej informacji o naszych usługach, nowościach i produktach znajdziecie Państwo niezmiennie na www.enterair.pl, w tym także o nowej ofercie dla pasażerów indywidualnych. Przeloty na sezon letni pojawią się w sprzedaży online już niebawem. Pozdrawiam, życząc miłego lotu oraz udanych wakacji. Dla tych z Państwa, w których ręce magazyn trafi jeszcze w grudniu, pozwolę sobie przekazać najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne. Do zobaczenia ponownie na pokładach naszych samolotów.

Andrzej P. Kobielski Członek Zarządu ds. Handlowych Enter Air

zima 2013/2014 | enter AIR | 3


SPIS TR E Ś C I / / / / e n t e r a i r

spis treści

*Lista salonów optycznych objętych promocją dostępna na www.safilo.pl

22 urok miast 06 6 MWyprawa aroko – między Europą Pocztówka z Mombasy •

i Afryką

24 aktywnie

12 dzieje się

• Co słychać na świecie?

14 sam smak •

Moc czarnego złota

18 w podróżnej torbie 14

• Dodatek z klasą

24

• Rowerowa zima

28 wysokie loty

• Z pasji do zapachów

32 podróżnik

• W górach jest mi

po prostu dobrze

35 drogowskaz • Pasażer I klasy

38 destynacje • Dokąd latamy

40 informator • Nasza flota

41 instrukcja 42 menu

32 4 | enter air | Zima 2013/2014

Kierownictwo publikacji: Malwina Bartosiewicz (m.bartosiewicz@enterair.pl) Tomasz Pietrzak (t.pietrzak@enterair.pl) Projekt, wykonanie, druk: ZPR Custom Media Dyrektor zarządzająca: Sylwia Bargieł Redaktor prowadząca: Monika Kaszuba Dyrektor artystyczny: Tomasz Banach, Tomasz Rosłon Project manager: Klaudia Orzełowska Korekta: Sylwia Wodzisławska

sprawdź na www.safilo.pl

Reklama: Menedżer sprzedaży: Monika Kowalska, tel. 590 53 56, mokowalska@murator.com.pl Zespół handlowy: Justyna Gleba jgleba@murator.com.pl Justyna Badowska jbadowska@murator.com.pl Jarosław Brdak jbrdak@murator.com.pl ZPR Custom Media ul. Dęblińska 6, 04-187 Warszawa, tel. 22 590 54 82, fax 22 590 54 44, www.metrio.pl Prawo do błędów w druku zastrzeżone.

sprawdź na www.safilo.pl


W y p r awa / / / / e n t e r a i r a u t o r : M o n i k a K at z m a n / F o t o : s h u t t e r s t o c k

Maroko – między Europą i Afryką

Są kr ain y i miejsca,

którym do t warzy w stonowan ych barwach, rządzą nimi koloryst yczna asceza i spokój. Maroko jest ich przeciwieńst wem. Orgia barw, dźwięków i zapachów atakuje ze zdwojoną siłą. Śpiew muezina, zapach mocnej miętowej herbat y i gwar suku nie pozwalają zapomnieć, gdzie jesteś.

6 | enter air | Zima 2013/2014

S

zukających relaksu zapewne skuszą słońce i fale Atlantyku oferujące mnóstwo możliwości dla fanów sportów wodnych. Ci, którzy wolą zwiedzać po swojemu, być może zaplanują trekking w górach Atlas lub wyprawę do pustynnej oazy, gdzie nocą będą mogli sprawdzić zasadność powiedzenia „kto nie spędził nocy na pustyni, ten nie widział gwiazd”, a w jednym z cesarskich miast – Fezie, Marrakeszu, Casablance czy Rabacie – zasmakują leniwej atmosfery dnia i zgiełku nocy. I jednych, i drugich uwiodą egzotyka i klimat niczym z opowieści z 1001 nocy. Od zimnego oceanu po gorącą pustynię Kiedy przyglądamy się marokańskiej przyrodzie, możemy z zazdrością stwierdzić, że Marokańczycy mają wszystkiego po trochu. Ciepłe Morze Śródziemne i chłodne fale Oceanu Atlantyckiego, gorącą pustynię i wyniosły Atlas, lasy, stepy, a nawet alpejskie łąki. Nic dziwnego, że kraj tak pokochali filmowcy, kręcili tu m.in. Orson Welles, Alfred Hitchcock i Martin Scorsese, powstawały tu takie hity jak „Gladiator”, „Helikopter w ogniu” i „Królestwo niebieskie”. Przyrodnicze perełki to z pewnością dolina Dades z wieloma tajemniczymi jaskiniami ukrytymi w ścianach skał, wodospady Ouzoud położone nieopodal Tanaghmeilt czy przełęcz Tizi n’Test, znajdująca się na wysokości 2092 m n.p.m. Niezapomniane widoki gwarantuje również wizyta w Kelaa M’Gouna, którą okalają plantacje róży damasceńskiej. Warto ją odwiedzić w okresie kwitnienia i zbiorów tego rzadkiego gatunku róży, których zwieńczeniem jest Festiwal Róż. Maroko to również bogata historia, tradycja i architektura, w których przenikają się elementy berberyjskie, arabskie i europejskie. Najłatwiej odkryć je, spacerując po medynach Fezu, Marrakeszu czy Casablanki. Najstarszy z nich, Fez, bywa też nazywany sercem Maroka. Mała berberyjska osada rozkwitła pod wpływem Arabów, którzy przybyli z Hiszpanii, Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Tutaj powstał jeden z najstarszych uniwersytetów na świecie – Al-Karawijjin. Do początków XX w. losy miasta były dość burzliwe, ukształtowała je historia. Dzisiaj jest jedynym w swoim rodzaju labiryntem uliczek, placyków i zaułków, których plątaniny nie znają dobrze nawet sami mieszkańcy. Na mapie zwiedzania powinny się znaleźć stare miasto, pochodzące ze średniowiecza szkoły koraniczne, muzeum sztuki marokańskiej Dar Batha, meczet Al-Karaouine – jeden z największych w Afryce Północnej i dzielnica żydowska. Czwarte

26

o

osiągają słupki rtęci na marokańskim wybrzeżu. Odpoczywający tutaj mogą liczyć na chłodzącą bryzę znad Atlantyku. W rejonach centralnych i górach Atlasu panują zdecydowanie wyższe temperatury. Najlepiej odwiedzać Maroko od września do maja, kiedy upał nie jest bardzo dokuczliwy.

co do wielkości miasto Maroka – Marrakesz – jest położone w paśmie gór Atlas. Nazywa się je miastem meczetów, najsłynniejszy to Kutubijja i medresa ben Jusufa. Zaraz przy meczecie Kutubijja znajduje się słynny plac Dżamaa el-Fna. W ciągu dnia to miejsce handlu, zabawy i rozrywki, po zachodzie słońca we władanie przejmują je restauratorzy i kucharze, roztaczając przed przechodniami zapach grillowanego mięsa, warzyw i przypraw. Co bardziej odważni smakosze być może skuszą się na ślimaka, móżdżek lub barani łeb. Będąc w Marrakeszu, koniecznie trzeba też odwiedzić tutejsze ogrody – Adali, Menoa i Jardin Majorelle, w którym swego czasu mieszkał słynny projektant Yves Saint Laurent. Casablanka to jedno z młodszych miast Maroka, nowoczesna metropolia, której znakiem rozpoznawczym są białe kamienice w style art déco i budynki w stylu neomauretańskim. Odnajdziemy tutaj jeden z największych i najnowocześniejszych meczetów na świecie – meczet Hassana II. Spacerując po Casablance, warto również odwiedzić Parc de la Ligue Arabe z katolicką katedrą Świętego Serca, starą medynę, wieżę zegarową z epoki kolonialnej i mury obronne. Maroko aktywnie Co robić w Maroku, kiedy zmęczy nas zwiedzanie? Postawmy na aktywność! Kite- i windsurferzy pokochają As-Sawirę – urokliwy port rybacki. Nie bez kozery nazywa się go często miastem wiatrów, wieją tam bowiem przez większość roku, tworząc świetne warunki dla uprawiających wodne sporty. Miasteczko warto odwiedzić dla jego nieco nostalgicznej atmosfery, wyśmienitych owoców morza i Gnaoua World Music Festival, koncertów muzyki nie tylko rodem z Maroka. W wiosce Merzouga największe ruchome wydmy zapraszają z kolei tych, którzy chcą spróbować swoich sił w sandboardzie, czyli zjeździe na desce po wydmach. Można się też wybrać na saharyjskie safari na wielbłądach i spędzić noc w berberyjskim miasteczku namiotowym na pustyni albo podziwiać flamingi brodzące na sezonowym jeziorze przylegającym do ochrowych piasków pustyni. Góry Atlas dadzą się poznać bliżej z perspektywy dwóch kółek, to jednak sposób dla ambitniejszych cyklistów, dość strome podjazdy mogą nieźle dać się we znaki mniej wytrenowanym. Zdecydowanie za to brak przeciwwskazań dla wszystkich, którzy kochają włóczęgę po górach. Na trekking można wyruszyć do wąwozów Todra, Gorges i Wadi Dara. Co najmniej dwa dni trzeba zarezerwować na zdobycie Dżabal Tubkal (4167

zima 2013/2014 | enter AIR | 7


W y p r awa / / / / e n t e r a i r

Maroko Produkt

wych babouches. Marokańskie targowiska, zazwyczaj umiejscowione w najstarszej części miasta – medynie, kuszą nie tylko lokalną cepelią, lecz także niezliczonymi ilościami przypraw, owoców, oliwek, specjałów lokalnej kuchni i kosmetyków. Jeśli dogłębnie poszperamy wśród straganów, być może znajdziemy też suszoną żabę, ząb krokodyla lub igły jeżozwierza, jednak warto pamiętać, że za ich wywóz z kraju grożą wysokie kary. Na suku w Marrakeszu dodatkową atrakcją są uliczni artyści, zaklinacze węży i treserzy małpek, którzy niestety za bycie obiektem fotograficznym każą sobie płacić, nieraz słono.

Targowisko próżności Odwiedzając marokański targ, musimy przygotować się na niekończący się dialog pomiędzy lokalnymi sprzedawcami a turystami, który zwykle ogranicza się do dwóch fraz: „Good price, my friend...” i odpowiedzi: „No, thank you”. Autochtoni są bowiem urodzonymi handlowcami i możemy być pewni, że zatrzymując choćby na chwilę wzrok na jakimś towarze, ściągniemy na siebie uwagę niezłomnego sprzedawcy. Niejeden turysta daje się wciągnąć w licytację w myśl zasady „targuj się kto może” i zapewne opuści suk z pamiątką w postaci dywanu, skórzanej torebki, lampki lub pary koloro-

BUTIKI MAROKO SKLEP: • ul. Jeżynowa 1, Suchy Las • ul. Mielżyńskiego 18/1 61-725 Poznań • ul. Piątkowska 84A/111 60-648 Poznań • ul. Dereniowa 2 (Ursynów) 02-776 Warszawa • Nowe Tłoki 68A 64-200 Wolsztyn • Młyny 90 - CH Korczowa Dolina

WYSPY HANDLOWE MAROKO SKLEP: • Galeria Mokotów Warszawa • CH Arkadia Warszawa • CH Manufaktura Łódź

8 | enter air | Zima 2013/2014

• Factory Outlet Luboń

Bliżej natury… www.marokoprodukt.pl www.marokosklep.pl www.olejarganowy.info

olej araganowy

m n.p.m.), najwyższego szczytu Maroka i Afryki Północnej. Po drodze zaś niepowtarzalna okazja, by zwiedzić berberyjskie wioski.

olej z opuncji figowej

Szafranowe skarby Aby uzyskać kilogram tej cennej przyprawy, berberyjskie kobiety muszą zebrać 150 tys. kwiatów. Z każdego zaraz po zebraniu muszą ręcznie wyciągnąć czerwony pręcik, który dzięki wysuszeniu zamieni się w najdroższą przyprawę świata.

olej z czarnuszki

As-Sawira jest mekką tych, którzy kochają sporty wodne, wysoką falę i słońce.

Harira na Dżamaa el-fna Marokańska kuchnia, podobnie jak sam kraj, jest pełna różnorodności, rządzą w niej wyraziste przyprawy, niesamowite aromaty i kolory. Kulinarne dziedzictwo kraju tworzyli Berberowie, hiszpańscy Maurowie oraz Francuzi. Wpływy tych ostatnich są najsilniejsze w porze śniadania. W wersji na słodko na stole najczęściej pojawiają się chleb, miód, konfitura z fig lub amlu – tutejsza odmiana masła orzechowego przyrządzana ze zmielonych orzechów, miodu i olejku arganowego. Oczywiście Marokańczycy nie wzgardzą wersją bardziej klasyczną, w postaci omletu, zupy i jajka na twardo z kuminem. W pozostałych posiłkach królują mięso i warzywa. Autochtoni preferują jagnięcinę, wołowinę, baraninę i drób. Bazą posiłku jest zwykle tadżin – potrawa jednogarnkowa, której nazwa wzięła się od glinianego naczynia, w którym tradycyjnie się ją przygotowuje. Mięso jest też niezbędnym elementem hariry, czyli zupy z ciecierzycy. Warzywny dodatek stanowią bakłażany, pomidory, cukinie i papryka, najczęściej grillowane lub duszone. Dopełnieniem posiłku są kuskus, chlebek pita oraz pasty – hummus i harissa. Lokalnych specjałów warto spróbować w kultowych miejscach, jednym z nich jest plac Dżamaa el-Fna w Marrakeszu. W całej kuchni Maroka niepodzielnie królują przyprawy. Kmin, kolendra, anyż, kurkuma i szafran, który pozyskuje się z krokusów hodowanych tutaj w górskich dolinach, wzbogacają dania mięsne, rybne, a nawet sałatki owocowe, słodycze i herbatę. A jeśli już o tym trunku mowa, to warto wspomnieć, że rytuał jej parzenia ma w Maroku szczególne znaczenie. Napar przygotowuje się w metalowym imbryku i od razu słodzi, na końcu dodając gałązki świeżej mięty, a czasem również szafranu i płatków marokańskiej róży. Częstowanie tak przygotowaną herbatą to wyraz gościnności gospodarzy. Poza intensyw-

Największy importer i dystrybutor oleju arganowego w Polsce


W y p r awa / / / / e n t e r a i r

Olejek arganowy jest spleciony z historią tutejszej rdzennej ludności – Berberów. Do pozyskania 1 litra potrzeba około 30 kg owoców, co równe jest rocznemu plonowi z 6–7 drzewek arganowych, które owocują jedynie w Maroku. Berberowie jako pierwsi poznali i wykorzystali właściwości arganii, nazywali ją drzewem życia. Dobroczynne działanie olejku na zdrowie i urodę wynika z wysokiej zawartości witaminy E i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Stosowany regularnie chroni układ krążenia, obniża poziom cholesterolu, a dla naszej skóry jest niczym eliksir piękna. Nie tylko chroni ją przed wolnymi rodnikami, lecz także świetnie nawilża, uelastycznia i goi. Arganię kochają tutaj nawet kozy, które brykają po drzewie, podjadając owoce.

nym smakiem miętowej herbaty z pewnością nie da się zapomnieć również smaku soku z pomarańczy. Kiedy raz spróbujemy go w Maroku, w żadnym innym kraju nie będzie już tak nam smakował. Podobnie sprawa wygląda z daktylami. Palmy daktylowe rosną tu od tysiącleci, a sami Marokańczycy twierdzą, że ich owoce są najsmaczniejsze na świecie. I choć wiadomo, że każda pliszka swój ogonek chwali, to trudno nie przyznać im w tej kwestii racji. Zwieńczeniem posiłku są pyszne słodycze, „rożki gazeli”, rogaliki nadziewane migdałami, miodem i pomarańczowym syropem i makagigi z masy karmelowej, miodu, migdałów, maku i orzechów. mistrzowie rzemiosł W marokańskim rzemiośle królują ceramika, skóra i olej arganowy. Ceramicznym zagłębiem jest miasteczko Safi, wokół którego jest wydobywana glina na talerze, miski, tadżiny i płytki, które są nieodzownym elementem zdobniczym lokalnej architektury. Piękną ceramikę wytwarza się również

w Meknes i Fezie. Każdy z tych regionów ma swoją unikalną ornamentykę, a wiedza o jej wytwarzania narodowe dziedzictwo. W typowym warsztacie garncarskim rzemieślnicy formują naczynia z glinianej miękkiej masy, następnie są one malowane i ozdabiane. Dopiero co ulepione suszy się na dachach, a w nocy wypala w piecach gdzie ogień jest podtrzymywany za pomocą palmowych liści. Skóry z Maroka, których największy wybór znajdziemy w Fezie, cieszą się świetną renomą. Ich unikalna jakość wynika między innymi z tego, że pracuje się nad nimi bez użycia żadnych środków chemicznych, a same tajniki rzemiosła są przekazywane z pokolenia na pokolenie od trzynastu wieków. Garbarnie skór bardzo łatwo odnaleźć ze względu na wydobywający się z nich fetor, do ich wyprawiania i farbowania używa się bowiem gołębich odchodów, które nie dość, że drażnią powonienie, to jeszcze są toksyczne dla skóry człowieka. To cena, którą garbarze płacą za wyjątkową miękkość i delikatność swoich wyrobów, które w ilościach hurtowych kupują później na suku turyści.

Maroka ń czyc y doce niają to, czym obda rza ic h nat ura i n ie ma rn ują żad n ej cz ęś c i z ce n nego d rz ewa arganowego. Z samego d re wna wytwa rzają me b le, ł u p i n y orzechów s ł użą jako opa ł, a resztkam i wyt łoczyn ka rmią zwie rz ęta. 10 | enter air | Zima 2013/2014

jesień 2013 | enter AIR | 11


dzieje się //// enter air autor: marian kula / Foto: shutterstock

Co słychać na świecie? Dla tubylców lokalne festyny stanowią ważne i długo wyczekiwane wydarzenie. Dla turystów natomiast to świetna okazja do bliższego poznania danego kraju.

1

01/ 02. Chiński Nowy Rok (Tajlandia) Tajowie lubią świętować i korzystają z każdej ku temu okazji. Wyjątkowo hucznie obchodzony jest Chiński Nowy Rok, który mija pod znakiem tańca, ulicznych parad i ogólnie panującej radości. Zabawa toczy się na ulicach Bangkoku i pozostałych dziesięciu prowincji. W świątecznych korowodach nie może oczywiście zabraknąć dwóch ważnych symboli – złotego smoka, dobroczyńcy ludzkości oraz lwa symbolizującego odwagę i stateczność. Procesjom z ich udziałem towarzyszy degustacja tradycyjnych potraw chińskich oraz sprzedaż rękodzieła.

2

26.01 Międzynarodowy Maraton w Marrakeszu (Marrakesz, Maroko) Międzynarodowa impreza biegowa odbywająca się pod patronatem króla Mohammeda VI należy dzisiaj do grona najbardziej prestiżowych na świecie. Co roku na starcie biegu stawia się ponad sześć tysięcy biegaczy, w tym gwiazdy największego formatu w tym sporcie. Unikatowa jest trasa maratonu, która wiedzie aleją drzew palmowych, pomarańczowych i oliwnych, biegacze i kibicujący mogą liczyć nie tylko na piękne widoki, lecz także bardzo łagodną tutaj w styczniu pogodę.

12 | enter air | Zima 2013/2014

3

02. Karnawał w Kadyksie (Kadyks, Hiszpania) Tym, którzy wybiorą się w tym czasie do Andaluzji, spodoba się prawdziwa hiszpańska fiesta, czeka ich bowiem najstarszy i najbardziej tłoczny karnawał w Hiszpanii. Przez dziesięć dni miastem władają świętujący Hiszpanie i turyści. Koncertom, paradom i występom performerów, trup i muzyków – chirigotas – nie ma końca. Nie brakuje tutaj humoru i artystycznego ducha, a także włoskich klimatów w postaci masek i kapeluszy. Świętują nawet dzieci, które paradują po mieście poprzebierane za postacie ze znanych bajek i zasypują przechodniów obficie konfetti.

4

31.12 Sylwester na Maderze (Funchal, Madera) Bez wątpienia to nie tyle po prostu sylwestrowa zabawa, ile wielkie widowisko. Nic więc dziwnego, że na przywitanie Nowego Roku do Funchal na Maderze zjeżdżają tysiące turystów na spektakularny pokaz sztucznych ogni. Kilkanaście ton fajerwerków jest odpalanych z ponad 30 różnych miejsc na wyspie. Według przedstawicieli Księgi rekordów Guinnessa to największe widowisko pirotechniczne na świecie. Po samym pokazie radosna fiesta na bogato przystrojonych ulicach Funchal trwa do białego rana.


sam smak //// enter air autor: Aniela Wróbel / Foto: shutterstock

Moc czarnego złota

Arabski poeta pisał, że jest złotem prostego człowieka, Kant przypisywał jej błyskotliwość myśli i szybkość skojarzeń, Bach skomponował o niej kantatę, a Jim Jarmush poświęcił jeden ze swoich filmów. I nic w tym dziwnego, bo dodaje człowiekowi energii już od tysiącleci. Sami przyznajcie, czy może być coś bardziej pobudzającego niż filiżanka aromatycznej kawy z rana?

E

spresso, macchiato czy piankowe cappuccino bez względu na formę czarnego naparu oraz miejsce spożycia to jeden z najprzyjemniejszych akcentów poranka. Niezależnie od tego, czy zaparzysz ją w caffetierce, czy supernowoczesnym ekspresie, chyba najlepiej smakuje zaserwowana przez kogoś bliskiego, bo nieważne, czy mała czarna, czy duża biała z pianką, kawa nie tylko smakuje, ale też integruje. Mnisi i kozy Jak to zwykle bywa z przełomowymi dla ludzkości wynalazkami, również na temat odkrycia pobudzających właściwości kawy krąży wiele legend i opowieści. Część z nich pochodzi z Etiopii, zwanej

14 | enter air | Zima 2013/2014

4

filiżanki kawy dziennie – tyle aromatycznego naparu wypija statystyczny Europejczyk.

wcześniej Abisynią, a kluczową rolę odegrały w niej kozy. Otóż pewnego dnia zjadły czerwone owoce z rosnącego nieopodal pastwiska krzewu, co wywołało u nich pobudzenie i wyjątkowy przypływ energii. Zaciekawiony ich zachowaniem pasterz również postanowił ich spróbować, co zaowocowało ożywieniem, odzyskaniem jasności umysłu, zwiększoną koncentracją i dobrym nastrojem. Inna legenda mówi, że kawę odkryli etiopscy mnisi, którzy przyrządzali sobie z niej napar, by móc medytować przez długie godziny i zachować jasny umysł. Chociaż nie wiemy, która wersja jest prawdziwa przyjęto, że krzew kawowy pochodzi z Afryki. Przyjmuje się też, że wraz z arabskimi kupcami kawowe ziarno dotarło do Jemenu, gdzie odkryto, zapewne zupełnie przez


sam smak //// enter air

Mieczysławę Ćwiklińską, i Pod Pikadorem, w której tłumnie gościli skamandryci. Od Meksyku po Indie Brązowe ziarna kawy, które znamy, są pestkami owoców kawowca. Drzewko kawowe zaczyna owocować dopiero po 4–6 latach i wymaga od plantatora szczególnej troski, jest bowiem wrażliwe na warunki atmosferyczne. Nie toleruje ostrego słońca, dlatego na plantacjach sadzi się też wyższe drzewa, by zapewniały uprawie dawkę cienia. Zasadniczo uprawia się dwa gatunki, popularną arabikę i nieco mniej znaną robustę. Arabika uchodzi za odmianę szlachetniejszą i starszą, po zaparzeniu daje subtelny aromat, łagodny, delikatnie kwaskowy i karmelowy posmak. Zawiera też niewiele kofeiny. Jej plantacje znajdują się głównie w Meksyku, Kolumbii, Peru, Nikaragui, Etiopii, Kenii, Mozambiku. Robustę odkryto stosunkowo późno, charakteryzują ją mocniejszy aromat, ostrzejszy smak i większa zawartość kofeiny. Plantacje tego gatunku znajdują się w Zairze, Ugandzie, Brazylii, Wietnamie i Indiach.

REKLAMA

przypadek, jak preparować ziarna, a następnie parzyć ożywczy napar. Świat arabski pokochał kawę, która dla Arabów stała się zamiennikiem zakazanego przez islam alkoholu, stąd czarny napój powędrował dalej w świat. Kawiarniany gwar Picie kawy miało, poza oczywiście walorami smakowymi, jeszcze jeden ważny aspekt – społeczny. Wspólne delektowanie się pobudzającym napojem sprzyjało spotkaniom towarzyskim, dyskusji i integracji pomiędzy biesiadnikami. Chociaż to

16 | enter air | Zima 2013/2014

Kofeina jest substancją odpowiedzialną za oddziaływanie kawy na nasz organizm. Pobudza działanie centralnego układu nerwowego i zwiększa jego wydajność, poprawia koncentrację, nieweluje zmęczenie.

Włosi uchodzą za specjalistów od najlepszej kawy na świecie, i tutaj picie „cafe” jest prawdziwym rytuałem, to pierwsza kawiarnia, jak podają źródła historyczne, powstała w Stambule na początku XVI w. Dopiero wtedy też kawa przywędrowała do kontynentalnej Europy, a dokładnie do Wielkiej Brytanii. Na Starym Kontynencie nie obyło się bez kontrowersji, bowiem czarny, mocny i pobudzający napar, pochodzący z arabskiego świata, został na początku uznany za narzędzie szatana. Przed wyklęciem i niesławą w całym świecie chrześcijańskim ocaliła go jedynie przychylność samego Watykanu. Z błogosławieństwem ówczesnego papieża wierni mogli nareszcie bez wyrzutów sumienia delektować się energetyzującym napojem. Również Włosi, których umiłowanie tego trunku jest kwestią oczywistą. Dzisiaj właśnie na włoskiej ziemi działa najstarsza europejska czynna kawiarnia – Caffe Florian. Założył ją Floriano Francesconi w Wenecji na placu św. Marka, a bywali w niej tacy wielcy tego świata jak cesarz Franciszek Józef, Marcel Proust czy Johann Wolfgang von Goethe. Polska też oczywiście miała swoje słynne kawiarnie, a wśród nich U aktorek, prowadzoną przez gwiazdę ówczesnych czasów

15

miliardów drzew kawowych rośnie na świecie na 10 mln ha upraw.

Kawę w sumie uprawia się w 70 krajach na świecie. Chociaż krzew kawowca żyje średnio 50 lat, to z jednego drzewka w ciągu roku uzyskujemy zaledwie ok. 0,5 kg cennych ziaren. Łyk luksusu Statystyczny Europejczyk pijąc kawę, nie zastanawia się zbytnio nad tym, jakim gatunkiem czarnego napoju właśnie się delektuje. Najpopularniejsza i najbardziej ceniona jest arabika, jednak najczęściej mamy do czynienia z miksami różnych jej odmian. Kawa ma też swoją arystokrację. Do najdroższych gatunków należą blue mountain z Jamajki, jemen matari z Jemenu czy hawajska kona. Jest też słynny kopi luwak pochodzący z Azji, to oficjalnie najdroższa kawa świata. Roczna produkcja to jedynie ok. 300 kg. Jej wyjątkowość bierze się ze sposobu pozyskiwania. Owoce kawowca z ziarnami zostają zjedzone przez niewielkiego ssaka (łaskun) żyjącego w południowo-wschodniej Azji. W procesie trawienia ziarna tracą goryczkę i zyskują delikatny smak i niesamowity aromat.


W P O D R Ó ż N E J T O R B I E / / / / enter a ir a u tor : edwin s z a l ej / f oto : m a teri a ł y pro m o c y jne

dodatek z klasą Jak zbudować

1

niepowtarzaln y look? postaw na nietuzinkowe dodatki.

Carrera

2 4 Gucci

Modele marki należały do ulubionych dodatków Grace Kelly, Jackie Kennedy i Johna Kennedy'ego. Unikatowe wzornictwo i zastosowanie najwyższej jakości materiałów pozwala stworzyć wyjątkowe wzory, które z marszu stają się obiektem pożądania wszystkich fashion victim. Ostatnio w ich gronie znalazł się zdolny i przystojny aktor – James Franco.

Carrera by Jimmy Choo

Nazwisko projektanta kojarzy się wam z butami, które pokochały gwiazdy? I słusznie. Jimmy Choo swoją pierwszą parę wykonał, gdy miał 11 lat. Wyznacznikiem obuwniczego stylu został pod koniec lat 80., kiedy jego kolekcja pojawiła się w „Vogue'u". Okulary też chyba czeka światła kariera, tym bardziej że ten model noszą już Jessica Alba i Thandie Newton.

18 | enter air | Zima 2013/2014

Marka zawdzięcza swoją nazwę amerykańskiemu wyścigowi samochodów La Carrera Panamericana, który cieszył się popularnością w latach 50. wtedy też powstały pierwsze modele okularów. Projektantom przyświecał duch sportowy, dlatego produkty Carrera były lżejsze, atrakcyjniejsze i bardziej wytrzymałe od tego, co oferowała konkurencja.

3

Christian Dior W tym modelu można poczuć się jak gwiazda francuskiego kina z lat 60. Śmiałe połączenia kolorystyczne i nutka ekstrawagancji to znaki rozpoznawcze projektów kultowej marki. W końcu nazwa Christian Dior zobowiązuje.


W P O D R Ó ż N E J T O R B I E / / / / enter a ir a u tor : edwin s z a l ej / f oto : m a teri a ł y pro m o c y jne

Kross

zima na sportowo

Zapobiega wychłodzeniu głowy i zapewnia właściwą wentylację.

Adidas Honey Winter 2 – wygoda z odrobiną błyszczącej nonszalancji.

aur a nie rozpieszcza?

nie zniechęcaj się. postaw na funkcyjne ubr ania i bądź akt y wn y.

Nike

Adidas

Adidas

Flash Pack – nieprzemakalne, gwarantują optymalną wentylację.

Navvy Quilt – wytrzymałość i styl w zimowym wydaniu.

Premium basics – klasyczna kangurka z norweskim wzorem na kieszeniach.

Adidas Slim Padded – klasyczny kobiecy fason i energetyczny kolor.

Kross Race Pro – trzywarstwowa membrana zapewnia komfort termiczny.

Reebok One Series – komfortowe, elastyczne, idealne na zimowe trasy.

Nike Aeroloft 800 Vest – ultralekka oddychająca kamizelka dla biegaczy.

20 | enter air | Zima 2013/2014

Adidas Originals Logo – ciepłe i przytulne. Sprawdzą się w każdej temperaturze.

Reebok Wind Jacket – lekka oddychająca kurtka ochroni przed wiatrem i deszczem.

REKLAMA


u r o k miast / / / / ente r ai r a u to r : M oni k a Katzman / foto : s h u tte r stoc k

Zapraszamy na zakupy

Pocztówka z Mombasy

Katalog z pełną ofertą znajdą Państwo w kieszeniach foteli

Miasto położone na kor alowej w yspie to wielki kulturow y i religijn y t ygiel. Swoje piętno na historii miasta odcisnęli Europejczycy, Hindusi, Ar abowie i rdzenna ludność – Masajowie, Kikuju, Tamburu. Dzięki temu jest tu t yle różnorodności i egzot yki, któr a zaostrza apet y t na afrykańsk ą przygodę.

22 | enter air | Zima 2013/2014

W

jeżdżających do centrum Mombasy witają bramy utworzone ze skrzyżowanych słoniowych kłów. Dalej czeka wielkie i głośne targowisko, na którym nie tylko można kupić niemal każdy towar, lecz także spróbować lokalnych specjałów – zupy szpinakowej, grillowanych owoców morza czy pieczonego mięsa. W mieście, które jest największym portem wschodniego wybrzeża Afryki, kontrasty potrafią zaskoczyć przybysza z Europy. Z jednej strony nowoczesne centrum, z drugiej zaniedbane stare miasto. Chrześcijańskie świątynie sąsiadują z hinduskimi, a te z kolei z meczetami, całe miasto tonie w upale i dokuczliwej wilgoci. Już w IX w. pierwszą osadę założyli tu rdzenni mieszkańcy, głównie po to, by ekspediować afrykańskie skarby – kość słoniową i złoto – w świat. Zaraz po nich pojawili się arabscy handlarze, a w XV w. Europejczycy. Pierwszym z nich był prawdopodobnie Vasco da Gamma. Dla Portugalczyków Mombasa była strategicznym punktem, z którego mogli wyruszać do Indii. Właśnie im miasto zawdzięcza rozbudowę i wzniesienie Fortu Jesus. Imponująca fortyfikacja na przestrzeni wieków przechodziła z rąk do rąk. Dzisiaj w forcie odnajdziemy ruiny kościoła, magazynów, Sali Mazruich i Domu Omańskiego oraz muzeum historii cywilizacji Suahili. Nie wszyscy zapewne wiedzą, że samo miasto jest położone na koralowej wyspie przy ujściu rzek do Oceanu Indyjskiego. Ta część kenijskiego wybrzeża jest więc idealnym miejscem do nurkowania i poznawania podwodnej fauny i flory. Bogactwo afrykańskiej przyrody na pewno zachwyci nas w parku przyrody Bamburi Quarry Nature Park, gdzie można podziwiać żółwie, krokodyle, żyrafy, hipopotamy i wiele okazów afrykańskich zwierząt.

jesień 2013 | enter AIR | 23


aktywnie //// enter air autor: Marian Kula / foto: shutterstock

Hotel Gromada Lotnisko

Rowerowa zima W Polsce najlepszym sezonem na rower jest wiosna i lato. wiadomo, pogoda nas nie rozpieszcza. Na

południu Europy właśnie ter az nadchodzi najlepszy czas na rowerowe w ypr aw y. Przyjemne temper atury i br ak upałów zachęcają do akt y w ności, to idealn y sposób, by połączyć relaks i zwiedzanie. Sardynia – cały kontynent na jednej wyspie Nawet jeśli gościliście już na Sardynii, warto wybrać się tam również poza sezonem, by już bez turystycznego tłoku zwiedzić wyspę na rowerze. Wycieczkę warto rozpocząć od słynnego wybrzeża Costa Smeralda, które swoją nazwę

24 | enter air | Zima 2013/2014

Nuragi Stożkowate wieże warowne z XV w. p.n.e. wpisały się w sardyński krajobraz. Na wyspie odnajdziemy ponad 6000 takich budowli.

zawdzięcza cudownie szmaragdowej wodzie. Nic dziwnego, że pokochali je milionerzy i celebryci. Najbardziej malownicza trasa poprowadzi nas wzdłuż pasa urokliwych zatoczek. Po drodze trzeba koniecznie odwiedzić portową stolicę tego regionu Porto Cervo, Golfo Aranci i wieś Arzachena. Na północnym wybrzeżu wyspy urzekną nas

Hotel Gromada Lotnisko: ● nowoczesny hotel 3- gwiazdkowy ●z  aledwie 800 metrów od Lotniska Chopina ● 352 pokoje dostępne w 3 standardach ●n  ajwiększe Centrum Kongresowo-Wystawiennicze w Warszawie tel. +48 22 576 46 00, www.gromada.pl, e-mail warszawahotel.airport@gromada.pl

Proponujemy: ● darmowy transfer taxi z Lotniska do Hotelu ● c ena za nocleg już od 129 PLN za pokój 1- osobowy ● darmowy Internet Wi-Fi Dojazd: Weź Taxi korporacyjne stojące w pierwszej linii przed terminalem Lotniska. Kurs do Hotelu Gromada Lotnisko przy ul. 17 Stycznia 32. Rachunek za transfer taxi zostanie opłacony na Recepcji hotelowej.

Hotel Gromada Lotnisko, ul. 17 Stycznia 32, 02-148 Warszawa Zarezerwuj swój nocleg na naszej stronie internetowej: www.gromada.pl/hotelwarszawa-lotnisko, używając kodu promocyjnego „enter air”, a otrzymasz 15% zniżki!

jesieñ 2013 | enter AIR | 25


aktywnie //// enter air autor: Marian Kula / foto: shutterstock

Costa Blanca Słynne hiszpańskie Białe Wybrzeże warto również zwiedzić z perspektywy dwóch kółek. Fragment linii brzegowej pomiędzy Walencją i Alicante, to 250 km pięknych plaż, tropikalnej roślinności i ciekawych zabytków.

plaże Costa Paradiso. Bajeczne wybrzeże ciągnie się od Portobello di Gallura po Isola Rossa. Lazur wody oblewa granitowe skały, od których odcina się zieleń krzewów, drzew karłowatych i aromatycznych ziół. Z pewnością raj mógłby tak wyglądać. Będąc w okolicy, trzeba zobaczyć Czerwoną Wyspę – Isola Rossa z XVI-wieczną wieżą, zespół jaskiń – Grotta di Nettuno, i La Maddalenę – archipelag wysp leżący pomiędzy Sardynią i Korsyką. W głębi wyspy również nie zabraknie atrakcji, czeka nas tam bardziej górzysty teren i nieco inne niż na wybrzeżu krajobrazy. Po drodze warto odwiedzić którąś z winnic, by zaopatrzyć się w wyśmienite wino – czerwone cannonau i carignano lub białe – vermentino. W planie wycieczki powinniśmy też zarezerwować chwilę na zwiedzenie miasta bandytów – Orgosolo – z jego unikatowymi malowidłami ściennymi. Cypr – szlakiem Afrodyty Według legendy bogini piękna i miłości właśnie na cypryjskiej plaży wyłoniła się z morskiej piany. Już po 2–3 dniach pobytu na Cyprze zaczynamy rozumieć, czemu przeznaczenie związało jej los właśnie z tą wyspą. Piękna przyroda, urokliwe plaże, wspaniałe jedzenie i słońce świecące przez 340 dni w roku to już wystarczające argumenty, by spędzić tu co najmniej kilka dni na rowerowej wyprawie. Pogoda będzie sprzyjać cyklistom od października do kwietnia, kiedy panują tu

26 | enter air | Zima 2013/2014

przyjemne temperatury i nie dokuczają boczne wiatry. Na wyspie czekają świetna infrastruktura (ponad 40 oznakowanych tras), wypożyczalnie rowerów, dobrze przygotowane mapki i przewodniki, opisujące trasy rowerowe wraz z zabytkami. Aby bliżej poznać wybrzeże, warto zacząć przejażdżkę od północno-zachodniej części wyspy i dziewiczego wciąż półwyspu Akamas, który w całości jest rezerwatem przyrody. Na południowo-wschodnim wybrzeżu w okolicach kurortu Ayia Napa urzekają piękne klify, które górują majestatycznie nad lazurową i przejrzystą tonią Morza Śródziemnego. Ambitniejsi cykliści będą mogli sprawdzić swoje umiejętności na trasach w górach Troodos. Niektóre ze szlaków są położone na wysokości 1300 m n.p.m. i wymagają lepszej kondycji. Wybierając jednak tę trasę, można lepiej poznać cypryjskie wsie ukryte w dolinach oraz klasztory i kościoły bizantyjskie wpisane na Listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Wśród nich klasztor Świętego Krzyża w Omodos czy najsłynniejszy na wyspie klasztor Kykkos. Hiszpania – śladami Maurów Wybierając tę trasę, przekonasz się, że hiszpańskie południe warto odwiedzić nie tylko dla jego plaż. W ojczyźnie flamenco i korridy hiszpańska kultura miesza się z arabską i żydowską, a ich ślady tworzą tutaj wyjątkowy krajobraz, nie tylko w dużych miastach, ale też na prowincji. Zwiedzanie można rozpocząć w Kordobie, gdzie zanim wyruszymy w trasę, powinniśmy odwiedzić starówkę, rzymski most, dzielnicę żydowską, alkazar i wspaniały meczet, przebudowany na katedrę w XIV w. Z Kordoby można wybrać szlak wiodący doliną Guadalquivir. Cała trasa Kordoba– Grenada liczy sobie 180 km i jest dobrze oznakowana. Na szlaku czeka m.in. miasto Montilla, serce jednego z najstarszych winiarskich regionów Hiszpanii, skąd pochodzi wyśmienity szczep Pedro Ximenez. Zaopatrzeni w pamiątkową butelkę możemy wyruszyć dalej do miasteczka Alcalá la Real, które kiedyś było mauretańską twierdzą, to już ostatni przystanek przed Grenadą. Tutaj we wspaniałych ogrodach Generalife skryła się Alhambra – twierdza mauretańskich kalifów. Misterne dzieło ówczesnych architektów nie tylko urzeka rozmachem, zdobnictwem i finezją, lecz także przenosi w czasie i świetnie oddaje ducha epoki, w której powstało.


wysokie loty //// enter air r o zm a w i a ł a : M o n i k a K a s z u b a / f o t o : s e n s e l i e r / s h u t t e r s t o c k

Potr afi rozłożyć rozmówcę na zapachowe czynniki pierwsze. Wie wie, jak ogromne znaczenie zapach odgry wa w naszym życiu i który z nich do kogo pasuje. To t ylko w ybr ane umiejętności jedy nej polskiej senselierki, czyli eksperta, który o zapachach wie niemal wszystko.

Czy trudno było przekuć pani pasję do zapachów na własny biznes? Mam to szczęście, że zaczęłam swoją działalność zapachową jako pierwsza i w momencie, w którym rynek był gotów na przyjęcie tego typu usług. Dane też mi było spotkać na swojej drodze otwarte, poszukujące nowości i innowacyjnych rozwiązań osoby, które dostrzegły potencjał dziedziny, w której się specjalizuję i pomogły mi zdobyć praktyczne doświadczenie. Od siedmiu lat pracuję bez reklamy, polegając jedynie na kontaktach osób zadowolonych ze współpracy ze mną – to dla mnie dowód na to, że to, czym się zajmuję, jest nie tylko ciekawe, ale też wartościowe.

Z pasji do zapachów jest pani jedynym polskim senselierem. Jak to się stało, że jest pani specjalistą w tak unikalnej dziedzinie? Mój zawód wywodzi się z pasji, którą zaczęłam rozwijać już w dzieciństwie – od zawsze interesowały mnie zapachy. Mój tata uwielbia perfumy, mama dawała mi całkowitą swobodę w poszukiwaniu własnych ścieżek i wspierała mnie w moich inicjatywach. Miałam idealne warunki ku temu, żeby rozwijać swoje hobby i z biegiem lat stać się ekspertem w tej dziedzinie. Malcolm Gladwell pisze, że do osiągnięcia poziomu eksperta potrzeba 10 tysięcy godzin praktyki, zatem spędzając z zapachami po parę godzin dziennie od 12. roku życia, byłam na to niejako skazana. Wszelką wiedzę, którą dysponuję, posiadłam sama, pomaga mi w tym

28 | enter air | Zima 2013/2014

5 „Chciałabym powąchać kiedyś Chanel nr 5 z 1921 roku oraz oryginalne Fougere Royale Houbigant”.

chem. Uzupełniam nim strój, stylizację, dopasowuję go do zawodu wykonywanego przez klienta.

maciejką, jej zapach będzie już na zawsze kojarzył się nam z tą chwilą. Zapachy trafiają do najstarszej części mózgu, którą ewolucyjnie dzielimy z gadami, tworzą połączenia z emocjami i pamięcią. Dlatego też mogą stanowić narzędzie uwodzenia, manipulacji, perswazji.

fakt, że mówię trzema językami obcymi i mogę poszukiwać informacji z wielu źródeł. Uwielbiam też podróże, jestem ciekawa świata i lubię rozmawiać z ludźmi – to wszystko od lat wzbogaca moje kompetencje. Zapach to potęga? Zapach to olbrzymia siła napędzana emocjami. Każdy z nas przechowuje w sobie wspomnienia zapachowe – aromat domu rodzinnego, zapach włosów ukochanej dziewczyny czy perfum chłopaka, w którym kochałyśmy się na studiach, zapachy świąt, wakacji, ulubionych potraw, romansów, namiętności, marzeń. To wielowymiarowe pocztówki, których nie da się wymazać z pamięci. Jeśli pierwszy pocałunek przeżyliśmy w parku pachnącym

Czym na co dzień zajmuje się Pracownia Senselier? Dużą część moich zajęć stanowią warsztaty zapachowe, które przeprowadzam w ramach eventów na zamówienie firm bądź agencji. Konsultuję także projekty artystyczne, wykładam na uczelniach związanych z designem, pojawiam się jako prelegent na festiwalach poświęconych projektowaniu. Jestem konsultantem prasy kobiecej, publicystycznej i popularnonaukowej, sporo czasu poświęcam pisaniu artykułów i publikacji. Kolejnym obszarem moich działań jest włączanie zapachu w projektowanie wnętrz – komercyjnych, obiektów publicznych, tworzeniu instalacji czy ilustracji zapachowych dla ważnych wydarzeń, wystaw czy imprez kulturalnych. Pojawiam się zatem w muzeach, galeriach czy na szkoleniach dla architektów. Szkolę trenerów i konsultantów branży kosmetycznej w dziedzinie zapachu, psychologii węchu, marketingu, technik sprzedaży. Dodatkowo działam jako trener kadry nauczycielskiej szkół i przedszkoli, pomagając umieścić zapach w tradycyjnym planie zajęć jako rozwinięcie potencjału dzieci i młodzieży. Wreszcie prowadzę indywidualne profilowanie zapachowe, pomagając osobom prywatnym określić własne preferencje zapachowe, poznać swój gust, nauczyć się dobierać i nosić zapachy, tworzyć swój profesjonalny bądź prywatny wizerunek. Uczę tego, jak dominować, uwodzić, a nawet manipulować zapa-

Plany i marzenia „Mam głowę pełną marzeń i rok 2014 chciałabym poświęcić sztuce, designowi i edukacji. Marzy mi się otwarcie szkoły poświęconej zmysłowi węchu. Planuję też wyjechać do Nowego Jorku i poznać amerykańską filozofię zapachu. Książki, podróże, rozmowy i nos otwarty na nowe doznania to moje hasła na nadchodzący rok”.

Pani klientami są przede wszystkim biznesmeni? Nie tylko biznesmeni, lecz po prostu osoby, dla których wizerunek jest istotnym elementem kariery – są to politycy i osoby na wysokich stanowiskach, także młodzi profesjonaliści u progu kariery, kadra menedżerska, a także ludzie związani z modą i designem. Czy Polacy zaczynają doceniać rolę, jaką zapach odgrywa w naszym życiu? Mamy wybredne nosy? Jesteśmy młodym rynkiem, jeśli chodzi o zapachy i w porównaniu z Francuzami, dla których perfumy są elementem dziedzictwa narodowego, wciąż mało wiemy o zapachu i niedostatecznie się nim interesujemy, ale mam nadzieję to zmienić. Lubimy ciekawostki, nowości, chętnie o nich czytamy i je testujemy, natomiast w swoich wyborach jesteśmy dość konserwatywni i często wybieramy zapachy już nam znane bądź popularne, reklamowane przez sławną osobę. Kto jest pani perfumiarskim guru? Uwielbiam Marka Buxtona za jego niepokorną, rogatą duszę i umiłowanie natury. Lubię Olivię Giacobetti i jej nieszablonową interpretację kobiecości oraz Jamesa Heeleya, łączącego współczesność z tradycją. podróże kojarzą nam się z konkretnymi zapachami. Które rejony świata pachną najpiękniej? Te, które miło wspominamy. Dla mnie najpiękniej pachnie rodzinna wieś moich dziadków. Patrząc zaś na bogactwo przyrody, wymieniłabym z pewnością Indie, Egipt, Maroko, Meksyk i Indonezję. Przyprawy korzenne, jaśmin, wanilia, egzotyczne kwiaty i rośliny plus ciepły klimat dają odurzającą, narkotyczną mieszankę zapachów. Jakie zapachowe pamiątki przywozi pani z podróży? Herbaty z naturalnymi aromatami, mydła, masła do ciała, olejki eteryczne, kadzidła i oczywiście same perfumy, których zapach często staje się wspomnieniem wakacji.

zima 2013/2014 | enter AIR | 29


p r o m o cja / / / / e nt e r a i r F o t o : sh u tt e r st o ck

200 sposobów na relaks W yspa Kleopatry, herbaciane pola Batumi, a może Przylądek Dobrej Nadziei i Kapsztad? zdecydujcie, co chcecie zobaczyć podczas najbliższych wakacji.

J

eśli znudziły się wam już egipskie plaże lub bajeczne hiszpańskie wybrzeża, w tym roku zmieńcie kierunek i wybierzcie się na Kaukaz Południowy. Na odkrycie czekają takie kraje jak Gruzja, Armenia i Azerbejdżan. Perełki pod górami W Armenii można sięgnąć do źródeł naszej cywilizacji, podziwiać surowe skaliste krajobrazy oraz delektować się wspaniałą kuchnią i trunkami. W Azerbejdżanie czekają i malownicze góry, i plaże Morza Kaspijskiego. Gruzja to kraj, na którego zwiedzenie warto zarezerwować nieco więcej czasu. Punkty obowiązkowe programu to pochodzące z czasów bizantyjskich twierdze Gonio i Petra; Likani Palace – rezydencja ostatniego cara Rosji Mikołaja II Romanowa – czy wreszcie jaskinie, Sataplia i Prometeusza. Tych, którzy chcą odpo-

30 | enter air | Zima 2013/2014

cząć nad morzem, zaskoczy Batumi, które już w niczym nie przypomina przaśnego kurortu z dawnych lat. Znajdziemy tu nie tylko pięknie odrestaurowaną starówkę, lecz także bogate życie nocne. Na nabrzeżu zaś możemy zasiąść w jednej z kafejek, by spróbować lokalnego specjału – chaczapuri, deseru z orzechów, i oczywiście gruzińskiego wina, wyjątkowego, bo powstaje ze szczepów winogron, które nie występują nigdzie indziej na świecie. Jeśli apetyt na relaks jeszcze się wam zaostrzył, nie tak daleko czeka kolejny region pełen atrakcji – Marmaris nad Morzem Egejskim. Poza plażowaniem możemy wybrać się w rejs na Wyspę Kleopatry i plażę żółwi w Dalyan, odwiedzić słynne Pamukkale w Anatolii lub starożytny Efez. A po całym dniu odpocząć w hammamie i przeżyć wspaniałą noc z turecką muzyką i jadłem.

W stronę egzotyki Pustynne krajobrazy, fascynujące rezerwaty przyrody, egzotyczne zwierzęta, a może powiew Orientu? Dalekie wyprawy do Afryki i Azji to gwarancja niezapomnianych przygód. Jeśli w Maroku, Kenii czy Tunezji zasmakowaliście już w Afryce, najwyższa pora, by zagłębić się bardziej w Czarny Ląd. Tym razem swoje tajemnice mogą odkryć przed wami RPA, Namibia, Botswana i Zimbabwe. To jedyna okazja, by zobaczyć Wodospady Wiktorii, przeżyć jeep safari, zwiedzić fascynujące miasta – Pretorię i Johannesburg. W Azji na odkrycie czekają cesarskie Chiny, ze świątyniami i futurystyczną architekturą Szanghaju, Pekinu i Hongkongu. W Wietnamie niesamowite chwile przeżyjemy w Delcie Mekongu, w mieście Ho Chi Minh i zatoce Ha Long. Więcej szczegółów na www.rainbowtours.pl.

jesień 2013 | enter AIR | 31


podróżnik //// enter air r o z m aw i a ł a : M o n i k a Kowa l s k a / f o t o : a r c h i w u m da r i u s z a z a ł u s k i e g o

W górach jest mi po prostu dobrze

Kiedy zaczęło pana ciągnąć w góry? Bywałem w Tatrach z rodzicami już jako młody chłopak. W liceum jeździłem na wyprawy ze znajomymi, a tak zupełnie na poważnie, będąc już na studiach, zapisałem się do Koła Przewodników Beskidzkich, ukończyłem kurs przewodnika i regularnie jeździłem ze znajomymi w Bieszczady. Góry mnie zafascynowały, bo były dla mnie azylem, miejscem, gdzie czułem się całkowicie wolny, co miało w tamtych czasach podwójne znaczenie. To była duża grupa, kontynuuje pan te znajomości? Tak, z niektórymi osobami mam nadal kontakt. W Beskidach poprowadziłem tylko jeden obóz, ponieważ odkryłem już wtedy Tatry, gdzie zaczęła się moja przygoda wspinaczkowa. Ciągnęło mnie w nowe miejsca. Szukałem może nie ekstremalnie trudnych wyzwań i ścian, ale zależało mi bardziej na samym wejściu na wierzchołek i poznawaniu nowych miejsc. Na czym polega magnetyzm gór, to, że ciągle chce się tam wracać mimo trudów, wypadków, ekstremalnych warunków? To dość przewrotne, bo kluczowe znaczenie ma właśnie to „mimo”. Tak naprawdę dlatego chce się wracać w góry, że tam tak często dostaje się w kość, zbiera cięgi, to powoduje, że góry paradoksalnie przyciągają. Rzeczywiście często w czasie wyprawy wydaje mi się, że już nigdy więcej, że nie tego chcę, bo jest mi ciężko, zimno, niedobrze. A później, w kilka dni po jej zakończeniu zaczynam powoli tęsknić. W górach można bardziej dać z siebie wszystko niż na co dzień. Poza tym liczy się magia samego miejsca. Mam coś takiego, że kiedy jestem w górach, nawet jeśli się nie wspinam, to jest mi po prostu dobrze, czuję, że jestem we właściwym miejscu.

Mówi o sobie – filmowiec z górską specjalizacją. Najpierw była oczy wiście miłość do gór, które jak nic innego dają poczucie całkowitej wolności. Film był kont y nuacją tej pasji i kolejn ym stopniem górskiego w tajemniczenia. Z Dariuszem Załuskim, himalaistą i reżyserem, rozmawiamy o zdoby waniu górskich i filmow ych szczy tów.

32 | enter air | Zima 2013/2014

Co jest dla pana ważniejsze we wspinaniu się – wyczyn sportowy, zdobycie kolejnego szczytu, prosta przyjemność wspinania się? Wyczyn sportowy jako taki jest dla mnie najmniej ważny, bo nie czuję się sportowcem, i w tych kategoriach trudno mi oceniać moje dokonania. Na pewno zdobycie szczytu zawsze było celem podstawowym, pretekstem, żeby znów tam pojechać. W pewnym momencie

ważne stało się dla mnie też filmowanie, może dlatego, że jeździłem na ważne wyprawy, często te narodowe (pierwsze wejścia zimowe), które pisały historię himalaizmu. Czułem konieczność dokumentowania tych chwil, to przerodziło się w mój nowy zawód i pasję. Nieśmiało filmowałem już pod koniec lat 80. ale na poważnie zaczęło się w 1997 r. na zimowej wyprawie na Nanga Parbat z Andrzejem Zawadą. Była tam ekipa z profesjonalnym sprzętem, ale ponieważ trudno się go obsługuje w warunkach zimowych, a to byli nie filmowcy, tylko wspinacze, nie udało im się niczego nakręcić. Sam kręciłem tam amatorską kamerą, okazało się jednak, że mam całkiem niezły materiał i powstał z tego film dla telewizji. Otworzyło mi to oczy, na to, że mogę sam próbować kręcić filmy, stawało się to dla mnie coraz ważniejsze. Teraz, kiedy moje możliwości fizyczne są słabsze, filmowanie daje mi szansę ciągłego jeżdżenia na wyprawy, nawet bez tego podstawowego celu, jakim jest szczyt.

Dariusz Załuski – taternik, himalaista, zdobył pięć ośmiotysięczników, w tym dwukrotnie Mount Everest. Scenarzysta i reżyser filmów o tematyce górskiej. Prowadzi Agencję Podróżniczą Go Everest.

Tak było też na ostatniej wyprawie z Andrzejem Bargielem? Tak, Andrzej zaproponował mi udział, ponieważ chciał ją filmowo udokumentować, wystąpiłem więc w roli filmowca. Być może znaczenie miało też to, że mam spore doświadczenie w organizacji wypraw. Dla mnie to był swego rodzaju powrót do przeszłości. Oprócz mnie uczestnikami byli bracia Bargielowie i fotograf Marcin Kin, wszyscy sporo młodsi, dlatego panowała tam młodzieżowa atmosfera, pełna energii i fajnych pomysłów. Ważnym dla mnie elementem była aklimatyzacja pod świętą górą Tybetu Mount Kailash, zawsze o tym marzyłem i z góry włączyłem ten punkt programu do wyprawy. Nie wszedłem na szczyt, czułem, że jestem słabszy od chłopaków, nie chciałem wystawiać na próbę powodzenia całej akcji szczytowej. Grzegorz też zrezygnował, wpadł do lodowcowego jeziorka i za bardzo się wychłodził. Obaj asekurowaliśmy więc wejście Andrzeja z drugiego obozu z 7 tysięcy m. W pewnym momencie pogoda się załamała, ale Andrzej był zmotywowany, dla niego najważniejszy był zjazd, i udało mu się pokazać klasę. Zjechał ze szczytu do podstawy ściany w 1 h 20 minut. Wykorzystanie nart otwiera nowe możliwości w górach, również w Himalajach.

zima 2013/2014 | enter AIR | 33


podróżnik //// enter air

podróżnik //// enter air

nie najtrudniejsze. Dużo znaczyli dla mnie też Terray i Bonatti. Film z której wyprawy jest panu szczególnie bliski? Tak do końca nie jestem dumny ze swoich filmów. Nie lubię ich oglądać, bo zawsze wydaje mi się, że mogłem coś zrobić lepiej. Dużą sympatią darzę film o Ani Czerwińskiej „Przypadki pani Ani”, który opowiada o naszej wspólnej wyprawie na Lhotse. Oddaje sympatyczną atmosferę wyprawy, działaliśmy z Anią w zgranym zespole i udało się nam zdobyć szczyt. Bardzo ważnym dla mnie filmem był ten z wyprawy na K2. Opowiada o kochających się osobach, które razem wspinają się w górach – Ralfie i Gerlinde. W tym filmie starałem się bardziej skupić na relacjach pomiędzy osobami, które są sobie bliskie i razem podejmują ryzykowne wyzwania. Okazuje się, że być może

„Wkrótce jadę na wyprawę zimową. Nie będę tam regularnym wspinaczem, będę jedynie towarzyszyć Ralfowi, mojemu bohaterowi filmowemu, który planuje solowe wejście na Nanga Parbat, czyli szczyt, który jeszcze nie został zdobyty zimą. Mam rejestrować jego zmagania, ale tylko do pewnej wysokości. Wybieram się też na Kilimandżaro, by zrealizować kolejny film”.

Wspinaczka to dzisiaj sport zespołowy czy jednak bardziej indywidualny? Na pewno coraz bardziej indywidualny. Jest wielu świetnych wspinaczy, którzy wybierają samotne wejścia szybkościowe, takich jak Ueli Steck, który przeszedł południową ścianę Annapurny. Ta samotna wspinaczka himalajska otwiera nowe pola eksploracji. Dokonuje się ich w niesamowitym tempie, na które nie można by było sobie pozwolić w większym zespole. Wspinacz unika pewnego ryzyka i jest tam bardzo krótko, co pozwala atakować dużo bardziej niebezpieczne drogi. Oczywiście najwięcej osób wspina się w grupach i zespołach – i to jest kwintesencja klasycznego wspinania i partnerstwa. Czy do zdobycia każdego szczytu trzeba się inaczej przygotować? Zawsze chcę się jak najlepiej przygotować, ale często przygotowania całej wyprawy są na tyle angażujące, że te właściwe kondycyjne nie są do końca takie, jak powinny. W przypadku wypraw w Himalaje trudności techniczne są ograniczone, bardziej chodzi o wydolność. Nieco innego przygotowania wymaga wyprawa zimowa, nie chodzi tylko o kwestie fizycznych możliwości, ale też przemyślenie strategii, tego, jaki sprzęt zabrać. Chyba tylko raz zdarzyło mi się,

34 | enter air | Zima 2013/2014

nie jest to najlepszy układ, bo po prostu strasznie boją się o siebie, szczególnie w sytuacjach, kiedy nie są razem. Dla mnie ten temat stał się szczególnie bliski, bo przeżywałem podobne chwile na ciężkiej zimowej wyprawie na Gaszerbrum I, na którą pojechałem razem z Tamarą – moją partnerką górską i życiową. Zachorowałem i wycofałem się z ataku szczytowego, a Tamara dzielnie poszła do góry. Spędziłem wtedy straszne 2–3 noce, bo wiedziałem, że Tamara jest bardzo wysoko i marznie gdzieś tam, na wysokości 7200 m. Przeżyłem wtedy straszne chwile i dopiero po tej wyprawie zdecydowałem się zrobić film o Ralfie i Gerlinde, kiedy poczułem te emocje na własnej skórze. Spojrzałem na sytuację z zupełnie innej perspektywy, nie jak na kolejne zdobywanie szczytu, tylko na to, co mogą przeżywać takie osoby jak moi bohaterowie.

„W górach można bardziej dać z siebie wszystko niż na co dzień. Poza tym liczy się magia samego miejsca. Mam coś takiego, że kiedy jestem w górach, nawet jeśli się nie wspinam, to jest mi po prostu dobrze, czuję, że jestem we właściwym miejscu”.

że kiedy wszedłem na ośmiotysięcznik – Lhotse, czułem, że mam jeszcze sporo sił, podczas gdy zwykle wydaje mi się, że wchodzę resztkami sił. Każda góra wymaga tego, żeby dać z siebie wszystko, ale to pojęcie trudno zdefiniować, bo tak naprawdę nie wiemy, kiedy dajemy z siebie wszystko. Ostatnio takie poczucie miałem na K2, czyli ponad dwa lata temu, gdzie zejście było długie, ciężkie i niebezpieczne. Schodziliśmy w nocy w dość trudnym terenie i bez asekuracji, poza tym trzeci dzień przebywaliśmy powyżej 8 tysięcy metrów. To było najcięższe wyzwanie, ale też dało największą satysfakcję. Ma pan swojego guru w himalaizmie? Kiedy poczułem, że góry mnie wciągają, zacząłem dużo czytać, a najlepszą lekturą dla mnie była książka Z. Kowalewskiego i J. Kurczaba „Na szczytach Himalajów”, czyli swoista kronika zawierająca opisy zdobywania poszczególnych szczytów. Historie w niej opisane były niesamowite i emocjonujące. Fascynowały mnie osiągnięcia Wielickiego i Kukuczki. Kiedy oni byli już świetnymi himalaistami, ja jeszcze nawet nie myślałem o tym, że będę jeździć w wysokie góry. Fascynował mnie też Kurtyka, miał zawsze swoją drogę i wspinał się rzeczywiście tylko dla siebie, dla własnej satysfakcji. Chociaż był mało medialny, robił rzeczy absolut-

zima 2013/2014 | enter AIR | 35


drogowskaz //// enter air

Pasażer 1 klasy

Co zrobić, by podróż minęła nam komfortowo? 1. Pijmy dużo wody.

Dozwolone pojemności opakowań Leki i kosmetyki możemy przewozić w bagażu podręcznym w ilości określonej przez IATA (maksymalnie 0,5 kg/szt. lub 0,5 l/but. – ogółem maksymalnie 2 kg lub 2 l).

2. Wykonujmy proste ćwiczenia, które pomogą pobudzić krążenie oraz uniknąć skurczów mięśni i bólów kręgosłupa. 3. Nie przeszkadzajmy innym pasażerom w podróży zbyt głośnym zachowaniem. 4. Ostrożnie otwierajmy półki. 5. Nie siadajmy na podłokietnikach i stolikach i nie pozwalajmy innym (np. dzieciom) na niewłaściwe z nich korzystanie.

Personel pokładowy czuwa nad bezpieczeństwem i komfortem podróżowania pasażerów. Jednak to, w jakich warunkach upłynie lot, w dużej mierze zależy także od innych współpodróżujących.

36 | enter air | Zima 2013/2014

Urządzenia elektroniczne

Ze względu na bezpieczeństwo pasażerów wszystkie urządzenia elektroniczne, zwłaszcza telefony komórkowe, musimy wyłączyć na czas startu i lądowania samolotu do momentu wyłączenia/włączenia sygnalizacji „ZAPIĄĆ PASY”.

Podczas lotu możemy korzystać z:

• l aptopów z wyłączoną funkcją WLAN/Wi-Fi, • urządzeń typu iPad z wyłączoną funkcją WLAN/Wi-Fi, • elektronicznych gier, MP3, odtwarzaczy DVD oraz CD.

Telefony komórkowe muszą być wyłączone podczas całego rejsu

6. Jeśli podczas startu i lądowania czujemy, że zatykają nam się uszy na skutek zmian wysokości i ciśnienia, często przełykajmy ślinę bądź żujmy gumę.

• gotówki i papierów wartościowych, • biżuterii, metali i kamieni szlachetnych, • komputerów, aparatów, kamer i innych urządzeń elektronicznych, • kluczy, • płynów, • leków, • żywności, • dzieł sztuki i wyrobów artystycznych o dużej wartości.

Bagaż podręczny

max

5 kg max

20 kg Palenie Pamiętajmy, że palenie na pokładach samolotów Enter Air jest surowo zabronione. Dotyczy to również papierosów elektronicznych.

Bagaż rejestrowany nie powinien zawierać:

• dokumentów,

7. Przed wylotem kupmy zatyczki do uszu. Częstym powodem zmęczenia jest hałas, który panuje w samolocie.

Przed czym musimy się powstrzymać po wejściu na pokład samolotu?

Bagaż pasażerski składa się z dwóch części:

•b  agażu podręcznego z limitem 5 kg, który zabieramy ze sobą na pokład, • bagażu rejestrowanego z limitem 20 kg, który jest przewożony w luku bagażowym samolotu.

Limit bagażu rejestrowanego na rejsach dalekiego zasięgu wynosi 16 kg.

max

16 kg

Ze względu na przepisy bezpieczeństwa istnieje grupa przedmiotów, których nie można zabrać na pokład w bagażu podręcznym ani włożyć do bagażu rejestrowanego.

Poza jakimkolwiek rodzajem broni do bagażu podręcznego nie możemy włożyć m.in.: alkohol Jeśli mamy ochotę napić się alkoholu w samolocie linii Enter Air, możemy go kupić, korzystając z dostępnej na pokładzie oferty. Spożywanie alkoholi własnych – zakupionych w strefie wolnocłowej na lotnisku oraz w sklepie pokładowym Enter Air – jest zabronione. Z uwagi na bezpieczeństwo pasażerów załoga może odmówić sprzedaży alkoholu osobom nietrzeźwym oraz niepełnoletnim.

• zabawek imitujących broń, • kijków turystycznych, • sprzętów ostrych (np. noży, rzutek, żyletek, nożyczek, pilniczków do paznokci), • kijów golfowych, hokejowych itp. oraz wszelkich akcesoriów wykorzystywanych w sportach walki, • wszelkiego rodzaju urządzeń i materiałów wybuchowych, • farb i lakierów w aerozolu, • wszelkich alkoholi w butelkach niezamkniętych fabrycznie.

PRZEWÓZ PŁYNÓW

Na pokład samolotu możemy wnosić płyny, aerozole i żele w opakowaniach o pojemności przekraczającej 100 ml, pod warunkiem że zostaną one poddane kontroli bezpieczeństwa. Jeśli port lotniczy nie dysponuje urządzeniami wykrywającymi płynne materiały wybuchowe, możemy przewozić jedynie: •płyny, które znajdują się w opakowaniach o pojemności nieprzekraczającej 100 ml lub równowartości w zamykanej przezroczystej torbie o pojemności nieprzekraczającej 1 litra, •płyny, które zostaną zużyte w trakcie podróży i są niezbędne dla pasażera z przyczyn zdrowotnych lub dietetycznych (np. pożywienie dla niemowląt), •płyny, które zostały zakupione w porcie lotniczym lub na pokładzie samolotu, pod warunkiem że posiadamy dowód zakupu, a płyny zapakowane są w torbę, która uwidacznia próby jej otwarcia.

zima 2013/2014 | enter AIR | 37


D E S T Y N A C JE / / / / e n t e r a i r

GDAŃSK

Chorwacja DBV Dubrownik Grecja CHQ Chania / KGS Kos / RHO Rodos / SKG Saloniki / ZTH Zakynthos Hiszpania GRO Girona / PMI Majorka Turcja AYT Antalya

kup b na w ilet bezpo akacje ś przez rednio st enter ronę air.pl *

POZNAŃ

Bułgaria BOJ Burgas Chorwacja DBV Dubrownik EGIPT HRG Hurgada / SSH Sharm el-Sheikh Grecja HER Heraklion / KGS Kos / RHO Rodos / SKG Saloniki Hiszpania FUE Fuerteventura / LPA Las Palmas / PMI Majorka / TFS Teneryfa Tunezja MIR Monastyr Turcja ADB Izmir / AYT Antalya / BJV Bodrum AR ZAD

A

IBIZ

KI

ONI SAL

Dokąd latamy

TEL

AVIV

A OVD

ŁÓDŹ Turcja AYT Antalya

BYDGOSZCZ

Bułgaria BOJ Burgas Chorwacja DVB Dubrownik Grecja CHQ Chania / HER Heraklion / RHO Rodos Hiszpania ACE Lanzarote

WARSZAWA

Bułgaria BOJ Burgas / VAR Warna Chorwacja DBV Dubrownik / ZAD Zadar Cypr PFO Pafos Egipt HRG Hurgada / RMF Marsa Alam / SSH Sharm el-Sheikh Grecja ATH Ateny / CHQ Chania / CFU Korfu / GPA Araxos / HER Heraklion / KGS Kos / SKG Saloniki / RHO Rodos / ZTH Zakynthos Hiszpania ACE Lanzarote / AGP Malaga / FUE Fuerteventura / GRO Girona / IBZ Ibiza / LPA Las Palmas / SVQ Sewilla / PMI Majorka / TFS Teneryfa / MAH Minorka Izrael TLV Tel Aviw Kenia MBA Mombasa Maroko AGA Agadir Portugalia FAO Faro / FNC Madera Sri Lanka CMB Kolombo Tajlandia BKK Bangkok / HKT Phuket Tunezja DJE Dżerba / MIR Monastyr / NBE Enfidha Turcja ADB Izmir / AYT Antalya / BJV Bodrum / DLM Dalaman Włochy CTA Katania / OLB Olbia / SUF Lamezia Terme / VRN Werona

KRAKÓW

Egipt HRG Hurgada / SSH Sharm el-Sheikh Hiszpania LPA Las Palmas Tunezja NBE Enfidha Turcja AYT Antalya

RZESZÓW

Tunezja NBE Enfidha Turcja AYT Antalya

WROCŁAW

Egipt HRG Hurgada Hiszpania AGA Malaga Portugalia FNC Madera Tunezja MIR Monastyr Turcja AYT Antalya / BJV Bodrum

KATOWICE

Bułgaria BOJ Burgas Cypr PFO Pafos Egipt HRG Hurgada / RMF Marsa Alam / SSH Sharm el-Sheikh / TCP Taba Grecja CHQ Chania / HER Heraklion / RHO Rodos / KGS Kos / ZTH Zakynthos Hiszpania FUE Fuerteventura / GRO Girona / PMI Majorka / TFS Teneryfa Izrael TLV Tel Aviw Maroko AGA Agadir Portugalia FAO Faro Tunezja DJE Dżerba / MIR Monastyr / NBE Enfidha Turcja ADB Izmir / AYT Antalya / BJV Bodrum Zjednoczone Emiraty Arabskie DXB Dubaj

*Sprzedaż indywidualna prowadzona jest na wybranych kierunkach 38 | enter air | Zima 2013/2014

zima 2013/2014 | enter AIR | 39


i n f o r m at o r / / / / s a m o l o t y

kwestionariusz //// enter air

*w lis topa dzie do na s

Naszaflota

zej floty dołą czył kolej ny Bo 737-80 eing 0 o re jestr acji SP-EN V.

Obecnie nasza flota liczy 13 samolotów Boeing typu B737,

które należą do najpopularniejszych samolotów używanych na trasach czarterowych.

dlaczego boeing?

Boeing 737-400 SP-ENA SP-ENB SP-ENC SP-ENE SP-ENF SP-ENH SP-ENI SP-ENK Ilość sztuk 8 Długość 36,45 m Rozpiętość 28,88 m Prędkość przelotowa 793 km/h Wysokość przelotowa 11 280 m (37 000 stóp) Zasięg ok. 3200 km Liczba miejsc 168

40 | enter air | Zima 2013/2014

Boeing 737 to najpopularniejszy na świecie wąskokadłubowy samolot pasażerski średniego zasięgu. Produkowany jest w wielu wersjach od 1967 r., przez firmę Boeing w Stanach Zjednoczonych. To najczęściej kupowany samolot pasażerski wszechczasów: w sumie zamówiono do tej pory 9788 egzemplarzy, a dostarczono 7109. O popularności Boeinga 737 świadczy fakt, że w każdej chwili ponad 1250 tych maszyn znajduje się w powietrzu, a średnio co pięć sekund gdzieś na świecie startuje lub ląduje jeden z nich.

Co to są winglety? Winglety to aerodynamiczne skrzydełka ustawione pod kątem na końcu skrzydła samolotu. Ich zadaniem jest zmniejszenie oporu indukowanego skrzydła, a co za tym idzie zwiększenie zasięgu oraz obniżenie zużycia paliwa. Winglety poprawiają również osiągi samolotów podczas startu, umożliwiając skrócenie rozbiegu samolotu.

Ile waży samolot? MTOW (ang. Maximum Take-off Weight), czyli maksymalna masa startowa Boeinga 737400 wynosi 68038 kg, a 737-800 – 79010 kg. Paliwo, znajdujące się w zbiornikach, które wypełniają skrzydła samolotu, waży ok. 20000 kg. Maszyna w ciągu godziny spala go 2,5 tony! Pojedynczy samolot składa się z 367000 części i 58 km wiązek elektrycznych a na jego pomalowanie trzeba zużyć ponad 180 litrów specjalnej farby.

Boeing 737-800 SP-ENw SP-ENV* SP-ENx SP-ENy sp-enz

Ilość sztuk 5 Długość 39,5 m Rozpiętość 3  4,35 m (35,81 m z wingletami) Prędkość przelotowa 823 km/h Wysokość przelotowa 13 650 m (41 000 stóp) Zasięg ok. 5200 km Liczba miejsc 189

autor: dominik galas

Moje życie na jump seacie Jak przekuć miłość do latania w zawód? Przyda się dużo nauki, praktyki i samozaparcia. Warto też na dobre związać swoje życie z lotnictwem.

M

oje życie na jump seacie zaczęło się stosunkowo niedawno, ale fascynacja lotnictwem zaczęła się dużo wcześniej. Często podczas lotów pasażerowie pytają mnie, czy do latania można się przyzwyczaić. Zawsze w takiej sytuacji odpowiadam, że można nie tylko się przyzwyczaić, ale nawet to pokochać. Skąd u mnie ta miłość? Szczerze przyznaję – nie wiem. Tak było od zawsze, już jako mały brzdąc reagowałem na dźwięk lecącego samolotu z ogromną radością. Nawiasem mówiąc, ten nawyk został mi do dziś, choć może nie jestem już tak wylewny w okazywaniu swoich emocji jak kiedyś. Na dobre związałem się z lotnictwem w wieku 15 lat, zaczynając naukę w Ogólnokształcącym Liceum Lotniczym w Dęblinie. Pierwsze praktyki – 5 skoków spadochronowych – wykonałem w wieku lat 16. Do dziś uważam, że nie ma sensu wyskakiwać ze sprawnego samolotu, skoro można lecieć dalej. Następne wakacje były czasem poświęconym na szkolenie szybowcowe. To były piękne trzy tygodnie spędzone na lotnisku, wypełnione po brzegi magią latania. W kolejne wakacje odbyłem już szkolenie samolotowe. Latałem wyżej, dłużej i dalej. Obecnie pracuję jako steward w najlepszej polskiej czarterowej linii lotniczej i jednocześnie studiuję na specjalizacji pilotaż samolotowy w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Chełmie, gdzie zdobywam wiedzę lotniczą, doświadczenie i kolejne uprawnienia. Praca stewarda wiąże się z ciągłymi po-

dróżami i poznawaniem nowych miejsc. Jednego dnia lecę do pracy do Budapesztu. Następnego dnia rano zwiedzam stare miasto, około południa kończy się sielanka i muszę przygotować się do pracy. Zakładam mundur, lecimy dziś przez Madryt do Pragi. Zapowiada się fajny rejs, lecę z sympatyczną załogą. Czego chcieć więcej od życia? Następnego dnia wykonujemy krótkie przebazowanie samolotu, udajemy się z powrotem do Budapesztu. Przed startem samolotu zaglądam do kokpitu. Każdy

moment jest dobry, aby przyjrzeć się pracy pilotów i czegoś się nauczyć. Tego samego dnia wracam do Polski tylko po to, żeby już następnego dnia zmienić mundur i wykonywać loty szkoleniowe jako pilot. W ciągu trzech dni wylatuję ponad 11 godzin i odwiedzam takie miasta jak Kielce, Kraków czy Rzeszów. Jak widać, moje życie jest na dobre związane z lotnictwem i nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej.

zima 2013/2014 | enter AIR | 41


menu //// enter air

napoje gazowane Szanowni Państwo, Witamy w Podniebnym Barze. Specjalnie dla Państwa przygotowaliśmy ofertę wyselekcjonowanych produktów najwyższej jakości. Jeżeli znajdą Państwo dla siebie lub swoich najbliższych atrakcyjny produkt – nasz personel pokładowy służy Państwu wszelką pomocą przy dokonaniu zakupu. Płatność może być realizowana gotówką w polskich złotych, walutach wymienialnych USD oraz EUR lub – na wybranych rejsach – za pomocą kart kredytowych (Visa,

MasterCard, Diners Club, JCB International, American Express, Polcard). Enter Air ma prawo do zmiany cen bez wcześniejszego uprzedzenia. Zastrzega sobie również, iż ze względu na ograniczoną ilość miejsca na pokładzie oraz zmiany asortymentowe zakup wybranego przez Państwa towaru może się okazać niemożliwy. Z góry przepraszamy za ewentualne utrudnienia i dziękujemy za wyrozumiałość. Życzymy Państwu udanych zakupów i miłej podróży.

napoje gorące

6 zł Coca-Cola | 330 ml

Sprite | 330 ml

Coca-Cola Zero | 330 ml

Fanta | 330 ml

6 zł, 1,5 €, 2 $

Herbata Dilmah

6 zł, 1,5 €, 2 $

6 zł

Kawa Nescafe Gold

6 zł

6 zł, 1,5 €, 2 $

6 zł, 1,5 €, 2 $ 6 zł, 1,5 €, 2 $

6 zł, 1,5 €, 2 $

6 zł

Woda/soki/napoje niegazowane

alkohole

6 zł 10 zł

12 zł

8 zł

Wódka Żubrówka | 50 ml

8 zł, 2 €, 3 $

10 zł

Whisky Grant’s | 50 ml

10 zł, 2,5 €, 4 $

Wódka Żubrówka Biała | 50 ml

8 zł, 2 €, 3 $

Gin Gordon’s | 50 ml

10 zł, 2,5 €, 4 $

Bourbon Jim Beam | 50 ml

10 zł, 2,5 €, 4 $

Sok jabłkowy cappy | 330 ml

6 zł

6 zł, 1,5 €, 2 $ Sok pomidorowy cappy | 330 ml

6 zł, 1,5 €, 2 $

Tonic Kinley | 200 ml

6 zł, 1,5 €, 2 $

Sok pomarańczowy cappy | 330 ml

6 zł, 1,5 €, 2 $

tera z do

20% tan iej

14 zł

12 zł

Wino białe | 187 ml

10 zł

8 zł

Piwo Żywiec | 330 ml

8 zł, 2 €, 3 $

42 | enter air | Zima 2013/2014

12 zł, 3 €, 4 $

Wino czerwone | 187 ml

12 zł, 3 €, 4 $

Wino różowe | 187 ml

12 zł, 3 €, 4 $

6 zł Woda niegazowana Kropla Beskidu | 500 ml

6 zł, 1,5 €, 2 $

6 zł Nestea Cytrynowa | 330 ml

6 zł, 1,5 €, 2 $

Nestea Brzoskwiniowa | 330 ml

6 zł, 1,5 €, 2 $

zima 2013/2014 | enter AIR | 43


menu //// enter air ,

przekąski

Przekąski

Snickers

8 zł

Chipsy Pringles Original

8 zł, 2 €, 3 $

8 zł

Zupa Winiary pomidorowa z makaronem

6 zł

6 zł, 1,5 €, 2 $

zupa winiary barszcz czerwony

6 zł

6 zł, 1,5 €, 2 $

44 | enter air | Zima 2013/2014

8 zł, 2 €, 3 $

6 zł

M&M's

6 zł, 1,5 €, 2 $

6 zł

6 zł, 1,5 €, 2 $ mars

6 zł, 1,5 €, 2 $

Zupa Winiary rosół z kury

6 zł

6 zł, 1,5 €, 2 $

Zupa Winiary żurek

6 zł, 1,5 €, 2 $

6 zł, 1,5 €, 2 $

Orzeszki ziemne Felix

Chipsy Pringles Paprika

6 zł

Orzeszki Nic Nac's

6 zł, 1,5 €, 2 $

6 zł

6 zł

Ptasie mleczko waniliowe

6 zł, 1,5 €, 2 $

Złote Misie Haribo

6 zł, 1,5 €, 2 $

6 zł

6 zł

kit kat chunky

6 zł, 1,5 €, 2 $

Croissant 7 Days

6 zł, 1,5 €, 2 $

zima 2013/2014 | enter AIR | 45


menu //// enter air ,

Kanapki

10 zł

Dzieło mistrzów. Kanapka z serem

10 zł, 2,5 €, 4 $

10 zł

Kanapka z wędliną

10 zł, 2,5 €, 4 $

dania ciepłe

16 zł

Ciabatta z serem

16 zł

Ciabatta z salami i serem

20 zł

*naleśniki z serem i brzoskwiniami

24 zł

*Kurczak z ziemniakami i fasolką

16 zł, 4 €, 6 $

20 zł, 5 €, 7 $

*Oferta dostępna na rejsach powyżej 5 godzin 46 | enter air | Zima 2013/2014

16 zł, 4 €, 6 $

24 zł, 6 €, 8 $

Grant’s Family Reserve Słynna szkocka whisky typu „blended”, o wielowymiarowym smaku i głębokim aromacie. Pieczołowicie tworzona według oryginalnej, rodzinnej receptury, dojrzewająca w dębowych beczkach przez minimum 3 lata. Jim Murray, jeden z najbardziej znanych ekspertów w dziedzinie whisky, opisał Grant’s jako „…szklankę geniuszu, która wyznacza standard jakości”.

najczęściej nagradzana szkocka whisky 47


ul. Chocimska 7, Warsaw, tel. 22 848 12 25, tel./fax 22 848 15 90 www.restauracjarozana.com.pl

is an elegant, cosy and unpretentious restaurant whose delicate and light Polish cuisine will surprise you with new flavours and specialties every day. There is nothing else like it in Warsaw‌

Enter Air magazine no. 12