Page 1

East Midlands News

TEATR PORA NA STWORA - strona 2

|

Free Monthly Newspaper

NOBEL DLA TOKARCZUK - strona 9

|

www.empp.co.uk

WYBORY POLSKIE - strona 5

|

November 2019

SZPITALE KONTRA RODZICE - strona 7

|

No 151

BREXITOWE WYBORY - strona 6

Procesja na cmentarzu w Newark / fot. SPS

Wszystkich Świętych w Newark Beata Polanowska

Weteran Konstanty Staszkiewicz / fot. SPS

W polskiej części cmentarza w Newark 27 października spotkali się Polacy i Brytyjczycy, wspólnie wspominając bohaterstwo oraz poświęcenie spoczywających tu polskich prezydentów, lotników, spadochroniarzy i innych żołnierzy. Co roku na cmentarzu w Newark w ostatnią niedzielę października odbywają się uroczystości upamiętniające pochowanych tutaj zasłużonych. Łączą one w sobie elementy obchodów Wszystkich Świętych oraz tradycji niepodległościowej, upamiętniającej święto 11 Listopada. Obecni byli przedstawiciele polskich i brytyjskich władz, sił zbroj-

Konsulowie z Manchesteru / fot. SPS

nych, duchownych, różnych organizacji oraz okolicznej Polonii. Uroczystość, którą prowadził Brytyjczyk Simon Elmer, rozpoczęła się przemarszem przez cmentarz pod krzyż odsłonięty przez gen. Sikorskiego. Za część modlitewną odpowiedzialni byli ks. Krzysztof Kawczyński z Nottingham oraz luterańska pastor Paulina Hławiczka. O poświęceniu pochowanych na cmentarzu, polsko-brytyjskich relacjach i historii łączącej oba narody mówili: konsul RP w Manchesterze Leszek Rowicki, burmistrz miasta Newark Irene Brown oraz przewodniczący Związku Polskich Lotników Artur Bildziuk. Wieńce złożyli zarówno przedstawiciele organizacji jak

Po złożeniu wieńców pod krzyżem w polskiej części cmentarza / fot. SPS

i członkowie okolicznej Polonii. Obecny był także weteran Konstanty Staszkiewicz, były spadochroniarz z I Samodzielnej Brygady Spadochronowej, mieszkający w Nottingham. Weteran Staszkiewicz, który trzy dni po Wszystkich Świętych w Newark obchodził 95. urodziny, był obecny na uroczystości do samego końca, mimo podeszłego wieku i jesiennego zimna. Od kilku już lat na polskich grobach stawiane są znicze, dostarczane przez przedstawicieli konsulatu w Manchesterze i zapalane przez harcerki i harcerzy z Nottingham. n


2

East Midlands po Polsku

|

No 151 | November 2019

ZABAWA RODZINNA

Drodzy Czytelnicy Dookoła robi się coraz bardziej szaro i ponuro. Dni stają się krótsze, mamy już listopad i wyczekujemy zimy. Tegoroczna jesień jest bardzo mokra. Od kiedy mieszkam w Wielkiej Brytanii, nie pamiętam tak deszczowego października. Zdarzało się, że wiosną intensywnie padało i że w niektórych częściach Wysp szerzyły się powodzie. Nie pamiętam jednakże, żeby występowały tak intensywne opady na większości terenów Wielkiej Brytanii przez tak wiele dni, od rana do wieczora i w nocy. Szukając balansu w przyrodzie, będę teraz oczekiwać spokojniejszej zimy, takiej ze słonecznymi mroźnymi dniami i jednym śnieżnym weekendem. Ponura aura nie przekłada się na sytuację w brytyjskiej polityce. Tutaj atmosfera jest gorąca, jedno nieoczekiwane wydarzenie goni kolejne, ważą się kwestie kluczowe, angażujące zarówno polityków jak i publikę. Dynamicznej atmosferze w Westminsterze towarzyszą równie ekscytujące wydarzenia pod parlamentem. Tysiące Brytyjczyków zjeżdża do Londynu, by protestować przeciwko decyzjom rządu lub domagać się bardziej stanowczych posunięć w realizowaniu Artykułu 50. W październiku miałam możliwość dołączenia się do demonstracji miliona osób protestujących przeciwko wyjściu UK z Unii. Brytyjczycy przygotowują się do wyborów, wyjątkowych z dwóch powodów: po raz pierwszy od 1923 roku przebiegających w grudniu oraz toczących się wokół jednej głównej kwestii, jaką jest pozostanie lub wyjście UK z Unii. Niewiele brakowało, a moglibyśmy otrzymać prawo do głosowania w grudniu. Na jednej z parlamentarnych debat zgłoszono propozycję umożliwienia obywatelom UE, którzy uzyskali status osiedleńca, prawo do glosowania. Proponowano również przyznanie prawa głosu osobom powyżej 16 roku życia. Niestety oba postulaty zostały odrzucone zanim doszły to etapu dyskusji w Izbie Lordów. Zachęcamy do lektury listopadowych tekstów o najnowszych wydarzeniach w brytyjskiej polityce i życiu społecznym. Podsumowujemy nastroje Polonii oczekującej w kolejce do komisji wyborczej w Nottingham, celebrujemy sukces Tokarczuk, przybliżamy historię związaną z szaleństwem Bonfire. Doradzamy, relacjonujemy, informujemy oraz bawimy. Zapraszamy także do brania udziału w naszych inicjatywach. Beata Polanowska The Signpost to Polish Success

East Midlands po Polsku Tennyson, Unit B, Forest Road West, Nottingham NG7 4EP 0115 97 81 396 info.empp@empp.co.uk www.empp.co.uk

Co roku na koniec jesieni SPS organizuje zabawę dla polskich rodzin. Tym razem gościć będziemy teatr Pora Na Stwora ze smokami i dinozaurami. Będą też wróżby andrzejkowe i malowanie twarzy, zajęcia plastyczne, pokaz obronnych walk wschodnich przygotowany przez House of Fighters, oraz kącik z eksperymentami naukowymi. Będzie można zbudować własny komputer pod okiem naukowców z University of Nottingham, pobawić się z robotami Lego Mindstorms, uczącymi zasad programowania lub porozmawiać z przedstawicielami Polskich Szkół Sobotnich. Zapraszamy także na stoiska m.in. z polskimi domowymi wypiekami, rodzimymi wędlinami, swojskim pieczywem z Oława Bakery (dochód uzyskany ze sprzedaży pieczywa zostanie przekazany na wsparcie organizacji SPS), polskim rękodziełem, kawą i herbatą. Na stoisku z książkami będzie można wyszukać tytuł idealny na prezent świąteczny zarówno dla dziecka, jak i dla dorosłego. Wszyscy będą mogli spróbować szczęścia na naszej loterii.

Podczas imprezy osoby zainteresowane będą mogły wnioskować o status osiedleńca, zdobyć więcej informacji na ten temat lub umówić się na spotkanie z doradcami do spraw imigracyjnych. Będą też obecne inne stoiska informacyjne, a agencje zatrudnienia odpowiedzą na wszelkie pytania osób poszukujących pracy. Podczas imprezy odwiedzi nas burmistrz Nottingham, radna Rosemary Healy. Zapewniamy fantastyczną zabawę dla dzieci oraz okazję do miłego spędzenia czasu dla dorosłych. Plan zabawy: 15.00 – Rozpoczęcie 15.15-16.00 – Przedstawienie Teatru Pora Na Stwora ‘Spotkanie ze Smokmistrzem Gerwazym. Zabawa ze smokiem’. 16.00-16.45 – Pokazy szkoły walk wschodnich, budowanie komputerów, kącik naukowy 16.45-17.30 – Przedstawienie Teatru Pora Na Stwora ‘Tresura dinozaura, dinoquiz i dino-ciuciubabka’ 18.00 – Zakończenie n

WesPRZyj sPs The Signpost to Polish Success (SPS) jest organizacją charytatywną, dostarczającą bezpłatnych i ważnych dla polskiej lokalnej społeczności usług. Prowadzimy biuro doradcze, w ramach którego pomagamy naszym użytkownikom w różnego rodzaju trudnych sytuacjach życiowych. Przychodzą do nas ludzie, których nagła choroba pozbawiła możliwości pracy zarobkowej, oraz osoby, które padły ofiarą oszustwa i zostały zostawione same sobie bez środków do życia. Pomagamy samotnym matkom i ojcom. Prowadzimy bank żywności. W SPS mają miejsce kursy języka angielskiego i komputerowe, które edukują i jednoczą. Organizujemy, przy pomocy wspaniałych wolontariuszy, imprezy rodzinne takie jak Dzień Dziecka, Tłusty Czwartek w Sobotę, przedstawienia teatralne dla dzieci, warsztaty informacyjne. Publikujemy miesięcznik East Midlands po Polsku.

Utrzymujemy się z funduszy, które sami zdobywamy: są to w większości fundusze brytyjskie, w mniejszym stopniu fundusze z polskich źródeł. Niestety nie jest ich zbyt dużo. Dlatego zwracamy się do naszych czytelników, użytkowników naszych usług, do przedstawicieli lokalnej Polonii i do wszystkich zainteresowanych: jeśli możecie wesprzeć naszą pracę, to prosimy o Wasze datki. Na naszej stronie www.empp.co.uk znajduje się od niedawna guzik DONATE (udostępniony przez PayPal), dzięki któremu można bezpiecznie wpłacić na nasze konto bankowe dowolną kwotę. Wesprzyj nas, jeśli możesz. A na dorocznym zebraniu walnym SPS można dowiedzieć się, jak zarządzamy naszymi finansami. Będziemy wdzięczni za każde kwoty. n

EDITOR-IN-CHIEF: Dr Beata Polanowska (editor@empp.co.uk) tel. 0115 97 00 442 ADVERTISING: Natalia Karpińska-Zając (adverts@empp.co.uk) tel. 0115 97 81 396 CONTENTS: Natalia Karpińska-Zając, Robert Skwierawski, Ewa Sosnowskwa,

Peter Brown, Paweł Chrostowski, Michael Czajkowski, Justyna Czekaj, Joanna Feliszek, Danuta Kantyka, Katarzyna Kociniewska, Dominika Potempa, Monika Savage, Darek Skoczylas, Edyta Szromnik, Agata Terriss PRE-PRESS PRODUCTION: Natalia Karpińska-Zając (natalia.zajac@empp.co.uk)

B I URO TH E S I G NPO S T TO PO L I S H S UCCES S : PO RADY I I NFO RMACJ E

Robert Skwierawski info.sps@empp.co.uk tel. 0115 97 00 446 W O LO NTARI AT

volunteering@empp.co.uk PRENUMERATA

£20 rocznie, info.sps@empp.co.uk

East Midlands po Polsku jest miesięcznikiem wydawanym przez organizację charytatywną na rzecz nowoprzybyłych Polaków

The Signpost to Polish Success Wszelkie prawa zastrzeżone. Redakcja zastrzega sobie prawo skracania, redagowania oraz publikowania na łamach nadesłanych materiałów. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych.


www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

msZe Z OkAZjI ŚWIęTA NIePODLeGŁOŚCI  eAsT mIDLANDs 11 listopada, jak co roku, rodacy w rejonie East Midlands obchodzić będą rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W tym roku dzień ten wypada w poniedziałek, w związku z czym uroczystości zaplanowane są na niedzielę 10 listopada.

dzie się o godzinie 11.15 w Polskim Kościele pod wezwaniem św. Barbary (Windmill Lane, NG18 2AL). W Leicester, w Kościele pw. Nawrócenia św. Pawła (Wakerley Road, LE5 4WD) Msza Święta zacznie się o godzinie 11.15.

W Polskiej Parafii pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej w Melton Mowbray (82 Sandy Lane, LE13 0AW) Msza Święta rozpocznie się o godzinie 11.00. Po jej zakończeniu w Klubie Polskim odbędzie się uroczysta akademia. n es

W Kościele Matki Bożej Częstochowskiej w Nottingham (2 Sherwood Rise, NG7 6JN) uroczysta Msza Święta odbędzie się o godzinie 11.00. Następnie Harcerstwo Nottingham zaprasza na Kominek Niepodległościowy. W Mansfield Msza Święta odbę-

Uroczysta Msza niepodległościowa w Nottingham w roku 2018 / fot. SPS

WsPOmNIeNIe LOTNIkóW CALVeRTON 9 listopada w lesie Watchwood Plantation niedaleko Calverton, wsi położonej na północ od Nottingham, spotkają się Brytyjczycy i Polacy, by wspomnieć śmierć załogi polskiego bombowca, należącego do Dywizjonu 300 „Mazowsze”, który po stronie brytyjskiej walczył podczas II Wojny Światowej. Na miejscu znajduje się krzyż i pomnik z napisem „In me-

mory of the Polish air crew of the Fairy Battle killed on 13th October 1940, F/O Jan Gebicki, Sgt Edward Morawa, Sgt Tadeusz Egierski”. Zorganizowana przez British Legion uroczystość rozpocznie się o godz. 10.00 od spotkania na parkingu należącym do St John Ambulance (kod pocztowy NG14 6NR), po czym zgromadzeni przejadą do Watchwood Plantation, gdzie pod

krzyżem wezmą udział w modlitwie i złożą wieńce. n BP

Calverton / fot. SPS

DZIeń PAmIęCI eAsT mIDLANDs 11 listopada to data niezwykle ważna dla Brytyjczyków, którzy w tym dniu czczą pamięć tych, którzy zginęli w czasie obu wojen światowych oraz podczas późniejszych konfliktów zbrojnych. Dzień ten nosi nazwę Remembrance Day (Dzień Pamięci), ale bywa też nazywany Dniem Maku (Poppy Day), z uwagi na zwyczaj noszenia w tym dniu sztucznych maków przypiętych do ubrania na znak pamięci. Większość uroczystości odbywa się w drugą niedzielę listopada, zwaną Niedzielą Pamięci. W tym dniu organizowane są parady, apele, uroczyste nabożeństwa i ceremonialne składanie wieńcow i kwiatów pod pomnikami poległych. W Nottingham główną częścią obchodów będzie uroczysta Msza Pamięci i Dziękczynienia przy pomniku War Memorial (Victoria Embankment, NG2 2JY) w godz. 10.45-11.20.

Uroczystości w Newark odbędą sie w godz. 10.30-12.00. Planowany jest przemarsz członków Brytyjskiej Legii Królewskiej, żołnierzy i weteranów z parkingu przy London Road do Pomnika Poległych. Około godz. 10.55 rozpocznie się uroczysta msza i złożenie wieńców, po której nastapi parada na Rynku Miejskim. W Leicester przemarsz przedstawicieli sił zbrojnych, weteranów i kadetów rozpocznie się około godz. 10.35 w De Montfort Hall. Parada przejdzie wzdłuż Centenary Walk do Łuku Pamięci, gdzie o godz.

10.55 rozpocznie się uroczysta msza (Granville Rd, LE1 7RY). W Lincoln główną częścią obchodów będzie uroczyste nabożeństwo w Katedrze o godz. 10.40. Dodatkowe obchody i składanie wieńcow przy War Memorial na High Street będą miały miejsce 9 listopada i 11 listopada o 10.45. Obchody w centrum Derby rozpoczną się o godz. 11.00 i złożą się z parady, uroczystego nabożeństwa i składania wieńców. n es

ROsNąCe CeNy WyNAjmu DOmóW NOTTINGHAm Zoopla, strona internetowa poświęcona nieruchomościom , przeprowadziła badanie, według którego Nottingham jest jednym z 3 miast w Wielkiej Brytanii, w których w ostatnim roku najszybciej rosły ceny wynajmu nieruchomości. W mieście Robin Hooda cena wynajmu wzrosła o 5,4% w stosunku

do roku ubiegłego. W pozostałych dwóch miastach, Leeds i Bristolu, ceny wzrosły o 4,5%. Przeciętnie wzrost cen dla całego kraju wyniósł około 2%. Co ciekawe, w niektórych miastach ceny maleją, np. w Aberdeen można wynająć lokum o 4,1% taniej niż w ciągu ostatnich 12 mie-

sięcy. Mniej zapłacą także mieszkańcy Coventry i Middlesbrough. Wzrost cen w Nottingham jest związany przede wszystkim z wprowadzeniem obowiązku licencyjnego dla wynajmujących w sierpniu 2018 roku. n NkZ

3


4

East Midlands po Polsku

|

No 151 | November 2019

CeLe WIęZIeNNe ZA 17 mILIONóW NOTTINGHAm Na Radford Road w Nottingham, w miejscu dawnego zakładu Basford Gas Works, ma stanąć budynek, na parterze którego mieścić się będzie 50 cel więziennych. Przewiduje się, że każdej nocy w celach przebywać będzie około 25 zatrzymanych, z czego piętnastu zostanie wypuszczonych w ciągu dnia, a dziesięciu trafi przed sąd. Mieszkańcy dzielnicy obawiają się, że wybudowanie aresztu wpłynie na wzrost przestępczości w rejonie. Przedstawiciele policji uspokajają, że w budynku będą przebywać przede wszystkim osoby, które popełniły wykroczenia po spożyciu alkoholu i które, po zwolnieniu, będą wracać do swych domów i nie pozostaną w pobliżu ośrodka więziennego. Co więcej, policja zawsze upewnia się, że zwolnieni

Nowy budynek więzienny / fot. Nottinghamshire Police

mają za co wrócić do domu po to, żeby uniknąć ewentualnych kradzieży. Podkreśla się również, że zwiększona ilość funkcjonariuszy obecnych w rejonie może wręcz zredukować liczbę przestępstw w nim popełnianych. Obecny ośrodek tego typu, Bridewell, mieści się w centrum miasta, jednak władze przyznają, że ponie-

waż nie był zbudowany do pełnienia takiej funkcji, nie działa efektywnie. Inwestycja warta jest 17 milionów funtów. Jeśli wyrażona zostanie ostateczna zgoda na jej rozpoczęcie, budynek może zostać oddany do użytku do grudnia 2020 roku. n NkZ

PŁATNe PARkINGI DOCHODOWe DeRBy Tylko w ciągu jednego roku, od 1 kwietnia 2018 do 31 marca 2019, zespół szpitali w Derby i Burton (University Hospitals of Derby and Burton NHS Foundation Trust, w skrócie UHDB) zarobił prawie 4 miliony funtów na opłatach parkingowych, które uiszczać muszą kierowcy parkujący wokół placówek. Sami pracownicy szpitali dołożyli do ich kasy blisko milion funtów płacąc abonamenty za parkowanie, których cena uzależniona jest od ich pensji i wynosi od 11 do 18 funtów

dla kadry zatrudnionej w niepełnym wymiarze godzin i 23 do 36 funtów dla pełnoetatowców. Paul Brooks, jeden z dyrektorów UHDB, powiedział: „Mniej więcej jedna trzecia pieniędzy zebranych od kierowców jest inwestowana w opiekę nad pacjentami w szpitalach, a pozostała część przeznaczana jest na utrzymanie i ochronę parkingów. Bez tego kluczowego dochodu nie starczyłoby nam środków na pokrycie części kosztów bieżących.” Parking koło Royal Derby Hospital

wcale nie należy do najdroższych w Wielkiej Brytanii: koszt godziny dla pacjenta lub odwiedzającego wynosi 2,40 funta. Dla porównania: najdroższe w kraju dla pacjentów i ich odwiedzającym okazały się parkingi przy szpitalach uniwersyteckich w Leicester (Royal Infirmary i General), za godzinę postoju kasując średnio 3,30 funta. W całej Wielkiej Brytanii NHS zarobił na opłatach parkingowych (po odjęciu kosztów) 200,6 milionów funtów. n NkZ

LITeRATuRA Z AuTOmATu LINCOLN Uniwersytet w Lincoln planuje próbne otwarcie dwóch automatów z literaturą na terenie kampusu Brayford Pool. Studenci będą mogli wybrać spośród trzech długości tekstu i wydrukować je za darmo na takim samym papierze, na jakim

drukowane są paragony sklepowe. Do wyboru będzie twórczość ponad 9 tysięcy autorów, od wielkich nazwisk po twórców lokalnych. Celem jest uczynienie literatury łatwiej dostępnej dla zapracowanych ludzi, którym na czytanie brakuje

czasu. Takie przenośne teksty literackie, głównie poezja i opowiadania, które można poznać w całości w przeciągu kilku minut, pozwolą im na oderwanie się od ekranów i monitorów telefonicznych i komputerowych. n es

kOńCOWy PRZysTANek yOuRBusA eAsT mIDLANDs Firma świadcząca usługi przewozu osób na terenie Derbyshire i Nottinghamshire, Yourbus, 4 października 2019 roku zakończyła działalność nie podając przyczyny. Na stronie firmy pojawiła się jedynie lakoniczna informacja z podziękowaniem dla klientów, którzy przez lata korzystali z usług przewoźnika.

stety są linie, które nie cieszą się ich zainteresowaniem i nie są zgodne z ich planami handlowymi, np. Y10, która służyła mieszkańcom Eastwood.

Radni miasta Eastwood podkreślają, że utrata usługi Y10 jest katastrofalna dla starszego i młodszego pokolenia. n NkZ

Upadek firmy poważnie odczuła lokalna społeczność, tym bardziej że Yourbus obsługiwał 25 tras i dowoził uczniów do szkół w Derbyshire i Nottinghamshire. Obsługę większości tras przejęli inni przewoźnicy, m.in. CT4N. Nie-

Autobus należący do Yourbus / fot. CC 2.0


www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

WyBORy POLskIe W eAsT mIDLANDs Beata Polanowska W East Midlands zorganizowano trzy komisje wyborcze: w Leicester, Nottingham i Boston. We wszystkich punktach zarejestrowało się ponad 6 tysięcy osób i ponad 5 tysięcy oddało ważne glosy. Najwięcej rodaków głosowało w Nottingham (dokładne dane znajdują się w tabelce poniżej). Przyjechali z miejsc odległych, takich jak Sheffield, Worksop, Derby, Mansfield czy Lincoln. W wyborach brali udział także Polacy mieszkający na co dzień w kraju, którzy 13 października przebywali tymczasowo w UK. Większość głosujących musiała odczekać około 2 godziny w kolejce, moknąć w deszczu, niejednokrotnie z dziećmi. Lepiej przygotowani chowali się pod parasolami, inni zaciągali na głowy kaptury kurtek. Kolejki przed komisjami wyborczymi 13 października świadczyły o głębokim zaangażowaniu Polaków mieszkających w East Midlands w życie polityczne kraju. Stojąc w deszczu przed lokalami wyborczymi twierdzili, że chcą wpłynąć na wydarzenia w kraju ze względu na mieszkające tam dzieci, rodzinę, przyjaciół, czy też dlatego, że planują powrót w bliżej nieokreślonej przyszłości lub też dlatego, że czują się współodpowiedzialni za losy ojczyzny. By móc oddać swój głos, w przeciwieństwie do rodaków w kraju, musieli przedsięwziąć świadome działanie, jak również podjąć niemały wysiłek. Odstanie kilku godzin w kolejce, spędzenie niedzieli w podróży do komisji wyborczej, to tylko część wyzwań, przed jakimi stanęli. Polacy przebywający poza granicami kraju musieli pamiętać, by zarejestrować się na liście wyborczej przed upływem godziny 12.00 trzy dni przed wyborami. Redakcja EMpP zadawała stojącym w kolejce w Nottingham pytanie, dlaczego wybory 2019 były dla nich takie ważne. Oto co odpowiedzieli: Teresa z Grantham: „Głosuję dlatego, że kocham swoją ojczyznę, chcę, żeby było lepiej w kraju, spełniam swój obywatelski obowiązek. Myślę o powrocie do kraju na emeryturę.” Studenci Mikołaj z Sheffield i Jakub z Derby:

Komisja

Kolejka do punktu wyborczego / fot. B. Polanowska

„Chcemy coś zmienić w Polsce. Mimo, że nas tam nie ma, bo studiujemy w Wielkiej Brytanii, to są tam nasze rodziny. Nie wiemy, czy wrócimy do kraju.” Mikołaj z Sheffield dodał: „Ja w chwili obecnej nie planuję powrotu”. Justyna z Derby: „Uważam, że udział w wyborach jest obowiązkiem każdego człowieka. W Polsce przez 50 lat nie mogliśmy głosować, wielu narażało swoje życie, byśmy mogli teraz cieszyć się tym przywilejem. Udział w elekcjach to możliwość dla każdego z nas, by wpłynąć na naszą przyszłość. W kraju mam rodzinę i przyjaciół, moja dzisiejsza obecność i stanie w deszczu w kolejce jest to ukłon w ich stronę. Nie myślę o powrocie, mam tu pracę, dom i partnera.” Olga z Nottingham: „Głosuję, by nie zamykać drogi powrotu moim dzieciom, by pomóc mojej rodzinie, znajomym, by coś dla nich się zmieniło.” Piotr z Mansfield: „Jestem tutaj w tej kolejce ponieważ chcę wrócić do Polski, co prawda jeszcze nie teraz, kiedyś, na razie nie planuję.” Dorota i Krzysztof z Sheffield: „Poczuwamy się do obowiązku glosowania, myślimy konkretnie o powrocie.” Angelika z Nottingham: „Jesteśmy tutaj z poczucia obowiązku, chcemy, żeby władza się zmieniła, nie myślimy o powrocie. Zostajemy tu dla dzieci, dla lepszej pogody w Polsce z deszczowej Anglii nie wrócimy.” Czesław z Nottingham: „Głosuję, żeby utrzymać obecną sytuację polityczną. Nie widzę potrzeby zmiany władzy w Polsce.”

Liczba wyborców uprawnioLiczba wyborców, Oddanych nych do którym wydano karty ważnych głosowania do głosowania głosów umieszczonych w spisie

Marek i Izabela z Witham Saint Hughes w Lincolnshire: „Sytuacja w Polsce się pogarsza, warto poświęcić kilka godzin raz na 4 lata, by później przez 4 lata było lepiej.” Sonia z Nottingham: „Mieszkam tu od 15 lat, od 10 nie byłam w Polsce, głosuję, bo chcę, by w Polsce przestrzegano praw człowieka tak, jak się je szanuje tutaj.” Jacek, Beata, Ewa z Derby: „Jesteśmy tutaj dlatego, że akurat w tych wyborach jest ważna frekwencja. Jest to dla nas jedyna forma, w jakiej można wyrazić swój głos i troskę o przyszłość dzieci w kraju. Myślimy o powrocie, jesteśmy zakorzenieni w UK, ale mamy dokąd i do czego wracać.” Wiele osób zrezygnowało z udziału w wyborach, z rożnych powodów nie mogąc podjąć się długiego czekania w deszczu. 13 października Polacy głosowali w Nottingham i za utrzymaniem status quo sprzed wyborów, i za zmianami. Łączyło ich poczucie obowiązku obywatelskiego i troska o mieszkających w kraju najbliższych. Wielu z nich rozważało opcję powrotu. Niektórzy mieli już konkretne plany, a inni po prostu chcieli utrzymać tę możliwość otwartą, bez sprecyzowania, kiedy i czy na pewno wrócą. Wszyscy okazywali głębokie przejęcie i zainteresowanie tym, co dzieje się w kraju, wyrażając w ten sposób swoją tęsknotę. W całej Wielkiej Brytanii w wyborach do Sejmu Koalicja Obywatelska zdobyła 36,93% głosów, SLD – 23,10%, PiS – 20,27%, Konfederacja – 15,42%, a PSL – 4,28%. n

PiS

KO

Lewica

Konfederacja

PSL

Boston

1013

916

907

254

306

150

149

48

Leicester

2104

1889

1865

402

550

401

435

77

Nottingham

2940

2323

2305

560

733

457

474

81

5


6

East Midlands po Polsku

|

No 151 | November 2019

BRexITOWe WyBORy Premier uk Boris johnson uzyskał zgodę posłów na zorganizowanie przedterminowych wyborów parlamentarnych 12 grudnia 2019 r. Decyzja o ogłoszeniu ogólnokrajowych elekcji jest dla niego drogą wyjścia z okołobrexitowego impasu po klęsce opcji Brexitu bez umowy oraz porażce nowego porozumienia wynegocjowanego z ue w październiku. Peter Brown Brexit pozostaje jedynym tematem nadającym kierunek brytyjskiej polityce. Przez ostatnie trzy lata zajmował opinię publiczną i głęboko spolaryzował naród na tych, którzy chcą rozwodu oraz tych, którzy są zwolennikami pozostania w Unii. Podział nie jest obcy nawet rodzinie samego Borisa Johnsona: jego rodzeństwo twardo opowiada się za pozostaniem w Unii Europejskiej, podczas kiedy on sam domaga się wyjścia za wszelką cenę. Brexit sprawił, że przestano dyskutować na inne tematy. Od czasu referendum nic nie jest takie samo, a wraz z ewoluowaniem społecznej odpowiedzi na jego wynik okazuje się, że praca parlamentu jest w pewien sposób zawieszona, a nawet niemożliwa i – przede wszystkim – niknie w nieustającej debacie brexitowej. Obecnie, temat Brexitu ponownie przeważył nad wszelkimi innymi kwestiami i doprowadził do zwołania wyborów parlamentarnych 12 grudnia. Bez wątpienia wybory te są próbą wyjścia z brexitowego martwego punktu i ich wynik może okazać się najbardziej nieprzewidywalny od dziesięcioleci.

Johnson nie dał rady wyprowadzić Wielkiej Brytanii z Unii do końca października, co obiecywał, przysięgając wręcz na własne życie (tzw. „do or die promise”), i niechętnie poprosił Unię Europejską o przełożenie terminu wygaśnięcia członkostwa Wielkiej Brytanii w strukturach europejskich w celu uzyskania czasu na zdobycie publicznej akceptacji swojej wersji umowy brexitowej – akceptacji, która ma zostać wyrażona przy urnach wyborczych. Główna tematyka kampanii wyborczej to oczywiście Brexit, a wynik wyborów jest nie do przewidzenia. Według większości sondaży, Torysi pod władzą Johnsona mogą liczyć na 10 punktów procentowych głosów więcej niż opozycyjna Partia Pracy. Niekoniecznie oznacza to zwycięstwo, tym bardziej, biorąc pod uwagę fakt, że jest to o połowę mniejsza przewaga od tej, którą miała Theresa May w ostatnich wyborach, kiedy Torysi stracili większość w parlamencie. Główną obietnicą Johnsona będzie dostarczenie Brexitu przy założeniu, że zechcą go poprzeć wyborcy zmęczeni Brexitem i niechętni kolejnemu referendum. Partia Pracy obiecuje wynegocjować nowy

kształt bliskich stosunków Wielkiej Brytanii z dwudziestoma siedmioma krajami europejskimi, a następnie zwołać referendum, w którym poddano by taką nową umowę ocenie. Dzięki takiej strategii Corbyn chce się przypodobać wyborcom po obu stronach barykady: osobom opowiadającym się za pozostaniem w UE oferuje referendum, a zwolennikom Brexitu – umożliwia go na zasadach wynegocjowanych przez laburzystów. Liberalni Demokraci stanowczo opowiadają się za pozostaniem w Unii Europejskiej i obiecują, że – o ile wygrają wybory, co jest mało prawdopodobne – cofną uruchomienie Artykułu 50-tego i porzucą ideę Brexitu. Inne partie, które stają do walki w wyborach, to Szkocka Partia Narodowa (SNP), Partia Brexit i Partia Zielonych. W poprzednich wyborach SNP zdobyła 35 miejsc w Westminsterze i ma nadzieję na zwiększenie tej liczby o 13 kosztem Torysów, wybranych na obszarze położonym na północ od angielsko-szkockiej granicy. Na pewno będzie walczyć o przeprowadzenie kolejnego już szkockiego referendum niepodległościowego. Zieloni mają skromne szanse na zwiększenie ilości miejsc w parlamanecie względem swojego wyniku z 2015 roku, kiedy to otrzymali 4% poparcia. Wpływów i wyników Partii Brexit

nie sposób przewidzieć. Być może zdobyte przez nich miejsca w parlamencie mogłyby posłużyć Torysom do zgromadzenia większości w Izbie Gmin, ale kandydaci z ramienia tejże partii nigdy nie startowali w wyborach do parlamentu i mogą być postrzegani przez wyborców jako monotematyczni, o ile nie sezonowi. Wszystkie partie startujące w wyborach będą rzecz jasna poruszać także inne tematy, takie jak służba zdrowia, prawo i porządek, szkolnictwo, praca, mieszkalnictwo itp., jednak przewodnim wątkiem na arenie politycznej, nadającym kształt debacie i na nią wpływającym, nadal pozostanie Brexit. Kto wie, może przesądzi o wyniku wyborów? n

NIePOPuLARNOŚć jeRemIeGO CORByNA Peter Brown Brytyjski krajobraz polityczny jest w tej chwili sfragmentowany i płynny, rozdarty przez kłótnie i spolaryzowany przez Brexit. Partia Konserwatywna podczas ostatnich wyborów otrzymała niewystarczającą ilość głosów, by uformować silny i niepodzielony blok rządowy. Utrzymuje się przy sterze dzięki poparciu północnoirlandzkiej Demokratycznej Partii Unionistycznej

(DUP). Rządy mniejszościowe mogą być obalone przez dynamiczną opozycję, która potrafiłaby wykorzystać niepewną pozycję partii rządzącej. Jaka jest zatem obecna sytuacja w brytyjskiej polityce? Opozycja Partii Konserwatywnej składa się z Zielonych – Green Party (nie stanowiących prawdziwego zagrożenia), niewielkiej grupy niezależnych członków parlamentu, Partii Brexit (z potencja-

łem wygrania w niektórych okręgach wyborczych), Szkockiej Partii Narodowej SNP, (dominującej w północnej części Wysp Brytyjskich), Liberalnych Demokratów (stanowiących rosnące zagrożenie zarówno dla torysów jak i labourzystów); i głównego przeciwnika – Partii Pracy, która przynajmniej w teorii powinna być w stanie zaszkodzić rządowi konserwatystów. Jednak mimo wysokich oczekiwań, Partia Pracy jest postrzegana jako nieudolna. Dlaczego tak się dzieje? Kwestią dominującą w brytyjskiej polityce w chwili obecnej jest oczywiście Brexit. Stanowisko w tej sprawie, czy to za czy przeciw wyjściu z UE, decyduje w dużej mierze o tym, jak politycy i ich partie są postrzegani przez społeczeństwo. Wyniki sondaży poparcia utrzymują się na prawie niezmiennym poziomie od ponad roku – 25% Partia Pracy i 35% Partia Konserwatywna. Dla Partii Pracy jest to poparcie niższe nawet niż to, które otrzymał Michael Foot, przywódca labourzystów i przeciwnik Margaret Thatcher w wyborach 1983 r. Obecny wynik sondaży jest dla Partii Pracy najgorszym w historii – co raczej nie jest dla Corbyna powodem do dumy. Dla zwolenników Partii Pracy sytuacja jest nawet bardziej przygnębiająca, jeśli zacznie się rozpatrywać

postać samego Corbyna, niezależnie od partii, której przewodzi. Zgodnie z sondażem MORI, przeprowadzonym na zamówienie gazety The Evening Standard i badającym poziom zadowolenia z przywódcy labourzystów, otrzymał on wynik minus 60 punktów; 16% badanych wskazało na zadowolenie i 76% było niezadowolonych. Tony Blair jako przywódca opozycji nigdy nie miał wyniku negatywnego. Jego najgorszy rezultat to 7 punktów w roku 1996. Co może być tego powodem? Corbyn jest postacią kontrowersyjną nie tylko w oczach szerszej opinii publicznej, ale też w oczach członków swojej partii. Sposród głosujących na Partię Pracy w roku 2017 tylko 32% miało przychylną o nim opinię. Taki negatywny punkt widzenia może być częściowo przypisany samej postaci Corbyna – są ludzie, którzy po prostu go nie lubią. Jednak w dużej mierze jest rezultatem kierunku politycznego partii, szczególnie w kwestii Brexitu. 58% głosujących na Partię Pracy w 2017 r. wyraziło opinię, że stanowisko partii w sprawie Brexitu było niejasne. Brak jasności i wahanie w tak ważnej kwestii zrażają zarówno tych, co głosowali za wyjściem z UE jak i tych co głosowali za pozostaniem. Staje się to szczególnie istotne w chwili, kiedy przewlekłe negocjacje

brexitowe zdają się zmierzać do końca i wybory powszechne są coraz bardziej realne. Opinia na temat samego Corbyna, jak również reakcja wyborców na stanowisko Partii Pracy, może zadecydować o tym, jak zagłosują wyborcy. Jeśli Labour nadchodzących wyborów nie wygra lub jeśli osiągnie rozczarowujące wyniki, przywództwo Corbyna znajdzie się pod mikroskopem, a sama Partia Pracy, poszukując wyjaśnień przyczyn swojej porażki, wejdzie w nieunikniony okres samoanalizy i walki wewnętrznej. Brak jasności w sprawie Brexitu jak też niepopularność Corbyna wśród szerszych kręgów społeczeństwa mogą zadecydować, czy pozostanie on przywódcą Partii Pracy. n


www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

7

TAfIDA, ALfIe, CHARLIe I INNI... Rozwój nauk medycznych i technik reanimacyjnych spowodował przesunięcie granicy śmierci. Obecnie człowieka można utrzymywać przy życiu dzięki sztucznemu oddechowi generowanemu przez respirator i sztucznemu żywieniu. Zmodyfikowana tym samym została definicja śmierci, co otworzyło pole do dyskusji nad tzw. uporczywą terapią i jej zasadnością. Natalia karpińska-Zając Uporczywa terapia najczęściej bywa definiowana jako nadmierne i zbyteczne sztuczne podtrzymywanie przy życiu pacjenta ze śmiertelnymi zmianami chorobowymi. A więc za daremne uznaje się podejmowanie wszelkich procedur medycznych w celu podtrzymania życia pacjenta nieuleczalnie chorego. Uznaje się również, że takowe działanie niesie za sobą niepotrzebne cierpienie pacjenta, a także naruszenie jego godności. Rezygnacja z uporczywej terapii może polegać na zaprzestaniu podjętych procedur medycznych w celu nieprzedłużania procesu umierania i nieopóźniania nieuchronnej śmierci. Akceptacja zaprzestania terapii jest bardzo często szczególnie trudna dla rodzin pacjentów nieuleczalnie chorych. Wynika to albo z braku wiedzy, albo też z braku zgody na współczesną definicję śmierci. W końcu w przeszłości człowiek był uznawany za zmarłego, gdy przestawał oddychać, czego konsekwencją było zatrzymanie akcji serca. Trudno zaprzeczać tak namacalnym faktom. Współcześnie, kiedy krążenie czy oddech można przywrócić, a specjaliści ustanowili tzw. nową zmodyfikowaną definicję śmierci, która wskazuje na nieodwracalne ustanie funkcji pnia mózgu, ludziom ciężko jest ją zaakceptować, tym bardziej, że wskazuje się w niej na śmierć mózgu jako całości, lecz niekoniecznie na śmierć wszystkich komórek mózgu. Szczególnie dramatyczne są sytuacje, w których pacjentami są dzieci. Gdy rodzice nie zgadzają się z opinią lekarzy, sprawy trafiają do sądów. Ideę władzy rodzicielskiej reguluje prawnie w Anglii i Walii The Children Act z 1989 roku. Według niego to rodzice mają prawo decydować o tym, co dzieje się z ich dzieckiem, włączając w to zgodę na leczenie. Ale prawo rodziców nie jest absolutne i gdy dowolna instytucja publiczna (np. szpital) uzna, że wybory rodziców nie leżą w najlepszym interesie dziecka, może podważyć je w sądzie. Media często donoszą o walce rodziców ze szpitalami. Jedną z najgłośniejszych spraw było leczenie Charliego Garda z 2017 roku. Chłopiec cierpiał na bardzo rzadką i ciężką postać choroby mitochondrialnej o podłożu genetycznym (MDDS), która uszkodziła układ nerwowy i mięśniowy. Lekarze z londyńskiego Great Ormond Street Hospital stwierdzili, że mózg oraz inne organy Charliego zostały nieodwracalnie uszkodzone i złożyli wniosek do sądu o zaprzestanie uporczywej terapii. Rodzice chcieli rozpocząć eksperymentalne leczenie w USA, za – warto dodać – pieniądze darczyńców. Aczkolwiek żaden z ekspertów pytanych o jego skuteczność nie mógł potwierdzić, że poprawiłoby ono stan chłopca. Sąd Najwyższy stwierdził, że podtrzymywanie dziecka przy życiu nie leży w jego najlepszym interesie. Rodzice w swojej walce dotarli aż przed Europejski Trybunał Praw Człowieka, który odmówił zajęcia się sprawą na podstawie braku uchybień w postępowaniu przed brytyjskim wymiarem sprawiedliwości.

Ostatecznie chłopca odłączono od aparatury podtrzymującej życie w lipcu 2017 roku. Kolejną głośną sprawą była historia Alfiego Evansa z 2018 roku. Chłopiec cierpiał na nieznaną chorobę neurodegeneracyjną. Jego stan wciąż się pogarszał, a lekarze z liverpoolskiego szpitala Adler Hey po wielu miesiącach terapii uznali, że leczenie chłopca jest bezcelowe i nieludzkie. Stwierdzono bowiem, że jego mózg z dnia na dzień ulega coraz większej degradacji i nie ma żadnych szans na jego odbudowę. Rodzice nie zgodzili się z lekarzami, a świat obiegły filmy, na których chłopczyk jakby uśmiechał się i reagował na dotyk. Biegli sądowi uznali to za odruchy bezwarunkowe i prośba rodziców o przeniesienie syna do szpitala Bambino Gesu w Rzymie, gdzie kontynuowano by podtrzymywanie przy życiu, została odrzucona. Europejski Trybunał Praw Człowieka odmówił zajęcia się sprawą. Alfie zmarł 28 kwietnia 2018 roku. Mało kto spodziewał się innego wyroku, gdy do sądu trafiła sprawa Tafidy Raqeeb. Pięciolatka znalazła się w szpitalu Royal London w lutym 2019 roku. Stwierdzono u niej trwałe uszkodzenie mózgu będące prawdopodobnie efektem wady naczyń krwionośnych. Rodzice rozpoczęli batalię sądową o możliwość przeniesienia córki do szpitala pediatrycznego w Genui. Powoływali się m.in. na to, że są praktykującymi muzułmanami, przedstawiając nawet fatwę (oficjalne pouczenie dotyczące stosowania prawa islamu) mówiącą, że zaniechanie terapii będzie „wielkim grzechem”. Wygrali. We Włoszech dziewczynka nie zostanie odłączona od aparatury podtrzymującej życie, dopóki nie zostanie u niej stwierdzona śmierć mózgu. Komentatorzy wskazują, że kluczowa różnica między tą a dwoma poprzednimi sprawami leży w diagnozie: choć dziewczynka doznała znacznego uszkodzenia mózgu, tak jak wyżej wymienieni chłopcy, to nie cierpi na chorobę degeneracyjną i może przeżyć nawet 20 lat podłączona do respiratora. Prawdopodobnie jednak – jak zauważyli brytyjscy i włoscy eksperci – nigdy nie zostanie od niego odłączona, bo powstałe zmiany w mózgu nie cofną się. ‘Prawdopodobnie’, a więc jednak istnieje cień szansy na odłączenie, co zauważył sędzia Sądu Najwyższego orzekający w sprawie. Zwrócił on też uwagę na fakt, iż w Wielkiej Brytanii są przypadki dzieci w podobnym stanie, które są wentylowane w domu. Podkreślił równocześnie, że dalsze leczenie Tafidy będzie „zgodne z zasadami religijnymi i kulturowymi”, według których wychowano dziewczynkę. Czy podtrzymywanie przy życiu pięciolatki nosi znamiona daremnej terapii? Przypominając definicję: za uporczywą terapię uznaje się stosowanie m.in. urządzeń technicznych w celu podtrzymywania funkcji życiowych nieuleczalnie chorego. Utrzymywanie przy życiu pięciolatki nie doprowadzi – według specjalistów – do wyleczenia, czy do klinicznej poprawy zdrowia. Mimo wszystko rodzice nie tracą nadziei. Matka dziewczynki po wyroku mówiła: „Nasza piękna córeczka Tafida nie umiera i cały czas widzimy drobne,

Tafida Raqueeb / fot. zbiory rodzinne

lecz ważne znaki świadczące o stopniowej poprawie jej stanu. Zawsze mieliśmy nadzieję, że będzie lepiej, jeśli tylko zostanie jej dany czas i właściwa opieka.” Pozostaje pytanie o to, czy sztuczne podtrzymywanie życia powoduje niepotrzebne cierpienie i naruszenie godności człowieka. Generalnie uznaje się, że gdy do respiratora podłączona jest osoba nieświadoma – a tak jest w przypadku dziewczynki i tak było w przypadku ww. chłopców – nie odczuwa ona bólu. Co innego, gdy pacjent jest świadomy: wówczas może być to bardzo traumatyczne doświadczenie, jak wskazują badania przeprowadzone w Szwecji na Uniwersytecie w Gothenburgu. W 2018 roku w Polsce opublikowano badanie pt. Analiza postaw personelu pielęgniarskiego wobec uporczywej terapii. Ankietę z pytaniami o jej zasadność wypełniło 100 pielęgniarek i pielęgniarzy, a więc osób na co dzień stykających się ze śmiercią na oddziałach szpitalnych, przez co można domniemywać, że ich osąd był właściwy. 69% uznało prowadzenie uporczywej terapii za łamanie prawa pacjenta do godnej śmierci. Bardzo mądrze problematykę związaną z zagadnieniem zasadności uporczywej terapii przedstawił papież Jan Paweł II w encyklice Evangelium Vitae: „Istnieje oczywiście powinność moralna leczenia się i poddania się leczeniu, taką powinność trzeba określać w konkretnych sytuacjach: należy mianowicie ocenić, czy stosowane środki lecznicze są obiektywnie proporcjonalne do przewidywanej poprawy zdrowia. Rezygnacja ze środków nadzwyczajnych i przesadnych nie jest równoznaczna z samobójstwem lub eutanazją; wyraża raczej akceptację ludzkiej kondycji w obliczu śmierci.” Obecne wskazówki Royal College of Paediatrics and Child Health mówią, że uporczywa terapia może być zakończona, jeśli dziecko nie jest w stanie „czerpać korzyści z dalszego życia”. Na sądach tym samym spoczywa ciężar oceny... wartości życia z olbrzymią niepełnosprawnością.

Nie sposób jednak odmówić rodzicom nieuleczalnie chorych dzieci prawa do walki o ich życie. To prawo jest realizowane. Zapadające wyroki sądowe w ww. sprawach podkreślały, że ich wykonanie leży w najlepszym interesie małych pacjentów, co niekoniecznie – rzecz jasna – akceptują rodzice. Dlatego, dzięki wysiłkowi rodziców Charliego Garda, w parlamencie brytyjskim będą niedługo omawiane zmiany prawne pod nazwą Charlie’s Law. Proponuje się w nich opcję mediacji pomiędzy pracownikami służby zdrowia a rodzinami w celu rozwiązywania sporów na wczesnym etapie leczenia dziecka, dostęp do komitetów etyki klinicznej we wszystkich szpitalach specjalistycznych, oraz dostęp do informacji medycznych na żądanie, co miałoby umożliwić rodzicom szybsze uzyskanie drugiej opinii medycznej. Co najważniejsze, zmianie uległaby zasada prawna w rozwiązywaniu sporów: zamiast stosowania zasady „najlepiej pojętego interesu” (której interpretacja zazwyczaj przechyla szalę na korzyść placówki medycznej wnioskującej o zaprzestanie uporczywej terapii), przeprowadzany byłby tzw. „test znacznej szkody”, według którego nie można zakazać rodzicom skorzystania z oferty innego szpitala, który proponuje leczenie po upewnieniu się, że nie będzie ono ze szkodą dla małego pacjenta. O ile sam wyrok w sprawie Tafidy nie powinien być traktowany jako przełomowy, to uchwalenie Prawa Charliego ma szansę na zmianę losów innych nieuleczalnie chorych dzieci. Być może dzięki zawartym w nim rozwiązaniom rodzicom zostanie oszczędzona chociażby trauma związana z walką o życie dziecka w sądzie. W sporze o zasadność uporczywej terapii należy pamiętać nie tylko o prawie do życia, ale też o prawie do śmierci. Również śmierci nieuleczalnie chorych dzieci. Jedno zdaje się być pewne: granicą terapii, która nie przynosi cienia szansy na poprawę stanu zdrowia zawsze powinno być cierpienie pacjenta. n


8

East Midlands po Polsku

|

No 151 | November 2019

ŚWIAT: kRóTkO I NA TemAT • Ślub ze zwłokami? We wschodnich Chinach 35-latek ożenił się ze swoją zmarłą ukochaną. Kobieta, z którą był w związku przez 12 lat, umarła na raka piersi. Podczas ceremonii pan młody tak zwrócił się do swej wybranki: „Nie lękaj się, żono. Spędzę resztę życia w bólu, ale nigdy się nie poddam.” • Elektryczne samochody w Wielkiej Brytanii będą najprawdopodobniej oznakowane zielonymi tablicami rejestracyjnymi. Miałoby to umożliwić władzom lokalnym przygotowanie pakietu specjalnych przywilejów dla właścicieli bezemisyjnym pojazdów, w którym znalazłyby się m.in. niższe opłaty za parkowanie, czy umożliwienie korzystania z pasów autobusowych. • Amerykańskie i angielskie uniwersytety i organizacje łączą siły pod nazwą Internatio-

nal Alliance for Cancer Early Detection w celu podniesienia wczesnej wykrywalności występowania chorób nowotworowych: przeznaczą na ten szczytny cel 55 milionów funtów. Jak wiadomo, wczesne wykrycie raka daje większe szanse na jego wyleczenie. Czy to duża kwota? Absolutnie. Dla porównania: to tyle, ile Christiano Ronaldo, gwiazda footballu, zarabia mniej więcej w 2 lata... • Brazylijski ksiądz, Joao Paulo Araujo Gomes, daje schronienie bezdomnym psom w swoim kościele w mieście Gravata. Podczas niedzielnych mszy zachęca przybyłych wiernych do adopcji czworonogów. Dzięki działaniom kapłana o wielkim sercu, dziesiątki psów znalazły już kochające domy, a on sam przygarnął trzy kundelki. n NkZ

jAk I kIeDy PROsIć O AWANs I PODWyŻkę Według badań przeprowadzonych przez Oxford economics, średni koszt zatrudnienia nowego pracownika to... 30 000 funtów! Na tę kwotę wpływają dwa czynniki: strata produktywności po odejściu dotychczasowo zatrudnionej osoby i czas, który potrzebny jest, żeby wyszkolić nową osobę. Dlatego właśnie nasi pracodawcy są bardziej chętni dawać podwyżki niż mogłoby nam się wydawać. Agata Terriss Po pierwsze - research Sprawdź, ile zarabiają ludzie na podobnych stanowiskach. Dobrym miejscem na uzyskanie takiej wiedzy są strony z ogłoszeniami o pracę. Ważne jest, aby uwzględnić jedynie oferty pracy w swojej okolicy – w dużych miastach praca na takiej samej pozycji może być lepiej płatna niż w mniejszych. Ważne jest również, żeby upewnić się, że warunki pracy są podobne – taka sama liczba godzin, ilość urlopu, płatny/bezpłatny lunch. Upewnijmy się także, że ogłoszenia, które obiecują wysoką pensję, nie mają wyszczególnionych specjalnych wymagań, np. ukończonych kursów czy specjalistycznego doświadczenia. Przygotowanie do działania Zanim poprosimy o rozmowę, żeby przedyskutować podwyżkę czy awans, koniecznie musimy się przygotować! Przede wszystkim potrzebne będą nam informacje na temat tego, co osiągnęliśmy w ostatnim roku czy dwóch. Jeśli pracujemy na przykład w obsłudze klienta, fajnie byłoby wspomnieć o pochwałach otrzymanych od zadowolonych klientów. Jeśli pracujemy w zespole, do którego niedawno dołączył ktoś nowy, możemy powiedzieć, że to my szkoliliśmy tę osobę. Poza listą osiągnięć, przygotujmy również dane na temat urlopu czy chorobowego, oraz listę szkoleń i kursów, jakie zaliczyliśmy. Po co to wszystko? A po to, żeby pokazać, jakim wspaniałym, odpowiedzialnym i niezastąpionym pracownikiem jesteśmy! Dobry moment Rozmowa o podwyżce czy awansie powinna być dobrze zaplanowana – jeśli pracujesz w księgowości, koniec miesiąca, kiedy wszyscy próbują pozamykać sprawy na czas, może nie być właściwym momentem. Jeśli część Twojego zespołu jest na urlopie, też przemyśl, czy to odpowiedni czas. Chodzi tutaj o to, żeby manager, z którym będziesz rozmawiać, mógł poświęcić Ci godzinę lub pół, nie będąc myślami gdzie indziej. Poproś o rozmowę, najlepiej z kilkudniowym wyprzedzeniem. Wyjaśnij managerowi, że chcesz porozmawiać o swojej karierze i o zasługach. Wyślij email potwierdzający spotkanie.

Działanie Jak już wspomniałam, przygotowanie to połowa sukcesu. Przyjdź na umówione spotkanie z przygotowanymi danymi, statystykami. Zacznij rozmowę od tego, że fajnie ci się pracuje, lubisz firmę i ludzi, których masz wokół siebie. Zapytaj, jak odbierana jest twoja praca i ty. Zapytaj, jak możesz się poprawić. Wysłuchaj i zrób notatki. Przejdź do sedna – powiedz – że odkąd pracujesz w tej firmie, osiągnąłeś takie i takie sukcesy. Napomknij że jesteś odpowiedzialny i można na Tobie polegać, nie miałeś za dużo chorobowego. Przychodzisz pierwszy, czy też ostatni wychodzisz. Powiedz, że masz ambicje, żeby wspinać się po szczeblach kariery i chciałbyś prosić o podwyżkę/awans. Najczęściej jest tak, że nasza prośba zostaje odrzucona za pierwszym razem. To jest w miarę normalne, nie przejmuj się. Jeśli rzeczywiście twoja prośba zostanie rozpatrzona negatywnie, poproś o listę rzeczy, jakie musisz zrobić, żeby otrzymać to, co chcesz i termin w którym musi być to zrobione, na przykład miesiąc lub trzy. Ustalcie z managerem listę działania i spotkanie po zakończonym terminie po to, żebyście mogli przedyskutować sprawę raz jeszcze. Podczas następnego spotkania, oczywiście pod warunkiem, że spełniłeś listę oczekiwań, prośba o podwyżkę powinna być zaakceptowana. Nie kończ na tym! Znowu napomknij, że chcesz się rozwijać i że fajnie Ci się tutaj pracuje. Poproś o listę warunków, jakie musisz spełnić, żeby wskoczyć na następny szczebel kariery. Warto pamiętać Pamiętaj o tym, żeby Twoja prośba była możliwa do spełnienia, bądź realistą: podwyżka o 5 czy 10% jest realna, podwyżka o 50% już mniej. Poza tym pamiętaj, że ludzie dużo chętniej rozmawiają z kimś, kto jest uśmiechnięty i ma dobry humor. Postaraj się, żeby podczas rozmowy tak właśnie cię odebrano. Bardzo dużą role odgrywa również ton głosu – jeśli manager wyczuje, że jesteś niezadowolony, czy też, że domagasz się podwyżki bo na przykład inaczej odejdziesz, masz dużo mniejsze szanse, aby ją otrzymać. n

kONIeC PAPIeROWyCH ReCePT Lekarze rodzinni w całej Anglii przestaną wydawać pacjentom papierowe recepty już od 18 listopada 2019 roku. W zamian NHS wprowadzi usługę recept elektronicznych (Electronic Prescription Service, w skrócie EPS). Pierwszy raz system EPS wykorzystano w 2009 roku w przychodni i aptece w Leeds. System testowało też 60 gabinetów lekarskich i setki aptek. Obecnie system jest wykorzystywany w 70% przychodni w całym kraju. W ramach nowego systemu elektronicznego, pacjenci mogą otrzymać leki po uprzednim mianowaniu apteki, w której je odbiorą. Lekarz przesyła wówczas wszystkie dane drogą cyfrową bezpośrednio do wybranego farmaceuty. Pacjenci, którzy poproszą o receptę papierową, otrzymają, zamiast zielonej kartki papieru z podpisem lekarza, jedynie wydruk z kodem kreskowym. Taki kod kreskowy można przedstawić w dowolnej aptece w kraju. Po jego zeskanowaniu farmaceuta otrzyma dostęp do szczegółowych informacji potrzebnych do przygotowania i wydania odpowiedniego medykamentu. Pacjenci będą podpisywać recepty cyfrowo, będą też mogli je anulować. Co więcej, nie będą musieli chodzić do lekarza za każdym razem, gdy będą potrzebować kolejnego opakowania lekarstwa, o ile lekarz zaznaczy taką opcję w systemie – lek automatycznie będzie do odbioru w aptece.

Minister Zdrowia Jo Churchill powiedziała: „Digitalizacja całej usługi wydawania recept jest kluczową częścią dążenia do dostosowania NHS do wymogów XXI wieku.” Podkreśliła też, że dzięki EPS lekarze rodzinni będą mieli więcej czasu na wykonywanie innych, niezbędnych zadań: „Kontynuowanie rozwoju technologicznego w ramach NHS doprowadzi do poprawy jakości opieki nad pacjentami.” Minister zapewniła, że nowy system jest całkowicie bezpieczny. Wskazała również zalety rozwiązania: pacjent nie będzie w stanie zgubić recepty cyfrowej, a lekarz zawsze może sprawdzić jej status przez internet. Oczekuje się, że wprowadzenie EPS doprowadzi do zaoszczędzenia przez NHS 300 milionów funtów do końca 2021 roku poprzez zwiększenie wydajności pracy lekarzy i farmaceutów, zmniejszenie ilości używanego papieru i wyeliminowania błędów w przepisywaniu. n NkZ


www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

NOBeL DLA

CO WIemy O sPIsku PROCHOWym ewa sosnowska

TOkARCZuk

Anglicy już w dzieciństwie uczą się rymowanki: „Remember, remember the fifth of November, the Gunpowder Treason and Plot. I see of no reason why Gunpowder Treason should ever be forgot.” Co po polsku oznacza: “Listopada piątego, dnia pamiętnego, Spisek Prochowy miejsce miał. I nie ma powodu, by stary czy młody zapomnieć o nim śmiał.”

Olga Tokarczuk otrzymała literacką Nagrodę Nobla za 2018 rok „za narracyjną wyobraźnię, która wraz z encyklopedyczną pasją reprezentuje przekraczanie granic, jako formę życia.” Decyzję o przyznaniu literackiego Nobla 2018 ogłoszono w październiku 2019 r. W 2018 r. nagrody nie przyznano. Agata sosnowska Olga Tokarczuk urodziła się w 1962 roku w Sulechowie w województwie lubuskim w rodzinie nauczycielskiej. Po ukończeniu studiów psychologicznych na Uniwersytecie Warszawskim, zamieszkała w Wałbrzychu, gdzie pracowała jako psychoterapeutka i – co ciekawe – zakładała pierwsze kluby AA. Obecnie mieszka we Wrocławiu, ale ma też dom na wsi, w Krajanowie w województwie dolnośląskim. Powieści Tokarczuk pojawiły się na polskim rynku w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku: w 1993 roku ukazała się „Podróż ludzi Księgi” (nagrodzona zresztą przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek). Kolejna powieść – „E.E.” – opowiadająca o nastolatce posiadającej paranormalne zdolności bardzo szybko stała się popularna wśród młodszego pokolenia. Krytycy chętnie pisali o tym, że Tokarczuk odsłoniła w niej problemy braku porozumienia między pokoleniami. W 1996 roku ukazała się jej najsłynniejsza powieść „Prawiek i inne czasy”. Zaczął się czas Tokarczuk. Tom opowiadań „Szafa” z genialnym opowiadaniem tytułowym, który wyszedł na rynek w 1997 roku zrewolucjonizował jakość prozy poetyckiej. Pisarka poszła za ciosem. W 1998 roku opublikowała

9

Olga Tokarczuk / fot. Borys Nieśpielak, DeFacto

„Dom dzienny, dom nocny” – pierwszą od czasów reymontowskich „Chłopów” powieść o tym, jak wygląda cykl życia natury i jak bardzo wpływa on na życie człowieka. Książka uznana jest przez wielu fanów pisarki za jej największe dzieło w dorobku literackim Praktycznie od początku swej twórczości Tokarczuk oswaja czytelnika ze śmiercią, z lękami związanymi z przemijaniem. Pokazuje, że strach, ból i samotność są taką samą okolicznością życia, jak miłość. Jednocześnie jest pisarką miłującą historię. Przygląda się jej z wielu stron, wybierając to, co najciekawsze i najbardziej bliskie niezmiennej naturze ludzkiej. Bawi się mitologią słowiańską, przekonaniami religijnymi, które stanowią dla niej źródło wielu inspiracji. Czerpie z bogatej tradycji chrześcijaństwa i judaizmu, ale nie pozostaje obojętna także wobec innych kultur. Postaci są osadzone w konkretnych realiach, ale echa ich poprzednich wcieleń można odnaleźć w każdej z religii, czy kultur. Stają oko w oko z wydarzeniami wykraczającymi poza realizm, z emocjami, ze swym lękiem o życie, z miłością i pożądaniem.

Na przestrzeni lat autorka była nagradzana wielokrotnie. Jej książki przetłumaczono na prawie 40 języków. Nagroda Nobla to długo wyczekiwane ukoronowanie jej twórczości. W Polsce różnie świętowano sukces pisarki. Na przykład we Wrocławiu przez kilka dni, od 11 do 13 października, książki Tokarczuk stały się oficjalnymi biletami na środki komunikacji miejskiej. Każdy mógł jechać wrocławskim autobusem czy tramwajem za darmo – o ile miał w ręku książkę noblistki. Oczywiście czytanie przyniesionych książek było mile widziane. Kraków uczcił Nobla dla Olgi Tokarczuk posadzeniem 25 tysięcy drzew (głównie dębów, lip i buków) na liczącym około 5 hektarów obszarze w nowohuckich Kujawach. Powstały dzięki temu nowy las został nazwany „Prawiek", w nawiązaniu do powieści „Prawiek i inne czasy”. Sadzenie z udziałem mieszkańców miało miejsce 29 października. Wydarzenie było częścią odbywającego się w tym czasie w Krakowie Festiwalu Conrada. n

Tradycyjnie też witają początek listopada salwami petard i łunami ognisk. Testują wtedy fajerwerki przed obchodzonym 5 listopada Dniem Guya Fawkesa (znanym też jako Noc Guya Fawkesa lub Noc Ognisk – Bonfire Night). Historia święta jest ogólnie znana. W roku 1605 grupa konspiratorów, przedstawicieli prześladowanych wówczas katolików, planowała zamach na życie protestanckiego króla Anglii i Szkocji Jakuba I Stuarta. Plan miał polegać na wysadzeniu budynków parlamentu w dniu otwarcia nowej sesji i tym samym uśmierceniu nie tylko króla, ale też obecnych członków rządu i obu izb parlamentu. Spisek został odkryty naprawdę w ostatniej chwili, kiedy to jeden z konspiratorów, Guy Fawkes, przygotowywał się do zdetonowania ładunku. Incydent zakończył się śmiercią wszystkich zaangażowanych w intrygę oraz ich sympatyków i odbił się głośnym echem w całej ówczesnej Europie. Od tamtej pory tradycją jest palenie kukieł wyobrażających Guya Fawkesa, organizowanie festynów i oczywiście pokazy sztucznych ogni w rocznicę spisku.

Przedstawiamy kilka związanych z tym świętem mniej znanych faktów i ciekawostek: • Guy Fawkes stał się symbolem spisku – jednak jego rzeczywistymi przywódcami byli Robert Catesby i Thomas Percy. • W nocy po wykryciu spisku, Anglicy rozpalili ogniska, aby uczcić bezpieczeństwo ich monarchy – stąd nazwa „Bonfire Night.” • Do dziś w dniu rozpoczęcia nowej sesji parlamentu, tuż przed przybyciem monarchy, królewska straż przyboczna (Yeomen of the Guard) przeprowadza ceremonialne przeszukiwanie podparlamentarnych piwnic. • Do XIX wieku karą za zdradę była okrutna śmierć – publiczna egzekucja poprzez powieszenie, utopienie i ćwiartowanie ciała (często wykonywane kolejno na tym samym skazanym). • W serialu telewizji BBC „Proch” („Gunpowder”) z 2017 r. rolę przywódcy spisku Roberta Catesby’ego gra Kit Harington (Jon Snow z „Gry o Tron”), który ma do tego wydarzenia historycznego stosunek bardzo osobisty. Jako przedstawiciel starej arystokracji jest od strony matki w prostej linii potomkiem Roberta Catesby’ego (naprawdę nazywa się Kit Catesby Harington), a od strony ojca jest spokrewniony z królem Jakubem I oraz Lordem Haringtonem, który był w gmachu parlamentu w dniu zamachu. • Tradycjnym przysmakiem, ulubionym szczególnie przez najmłodszych, jest bonfire toffee lub treacle toffee (toffi z melasy) oraz toffee apples. n

DZIeCIęCy kąCIk ROZRyWkOWy Najmłodszych czytelników zapraszamy do rozruszania szarych komórek. krzyżówka z hasłem została opracowana przez 11-letnią Jagodę Brown-Polanowską. Wśród osób, które przyślą do nas rozwiązanie na facebooku lub pocztą (adres w stopce redakcyjnej) do 25 listopada, rozlosujemy 2 nagrody (będzie trzeba je osobiście odebrać z biura sPs w Nottingham). 1. Co budowane jest na cześć sławnych ludzi? 2. Kto w średniowieczu służył władcy? 3. Który król przeniósł stolicę Polski z Krakowa do Warszawy? 4. Jaka postać znajduje się w herbie Warszawy? 5. Jak się nazywają ludzie, którzy tradycyjnie mieszkają w górach? 6. Jak się nazywa rzeka, która stanowi granicę miedzy Polską a Niemcami? 7. Gdzie się hoduje warzywa, owoce i kwiaty? 8. Jaki kraj leży w Ameryce południowej i graniczy z Chile i Paragwajem? 9. Jakie miasto jest stolicą Polski?  

Hasło:


10

East Midlands po Polsku

Chatsworth Christmas Market / fot. Simon Broadhead, Chatsworth House Trust

|

No 151 | November 2019

Chatsworth Christmas Market / fot. Simon Broadhead, Chatsworth House Trust

PROPOZyCje NA LIsTOPAD ewa sosnowska NOTTINGHAm Winter Wonderland Od 15 listopada Już niebawem Stary Rynek w centrum Nottingham zostanie przekształcony w Świąteczny Rynek. Jeden z największych kiermaszy w East Midlands, z ponad 70 stoiskami, na których będzie można zaopatrzyć się w świąteczne prezenty i smakołyki, od tradycyjnych i retro po ekologiczne. Dla bardziej aktywnych – jak co roku lodowisko i popularna zjeżdżalnia toboganem. Old Market Square, NG1 2BY Craft fair Contemporary 22-24 listopada Piątek w godz. 18.00-20.30 Sobota w godz. 10.00-18.00 Niedziela w godz. 11.00-17.00 Nottingham Contemporary to jedna z większych w regionie galerii sztuki współczesnej, oferująca darmowy wstęp na wystawy i wiele imprez promujących sztukę i kreatywność dla całych rodzin. Przedświąteczne targi będą świetną okazją do kupienia ciekawych i niepowtarzalnych, a nie masowo produkowanych, upominków czy dekoracji, i wsparcia lokalnych twórców i rękodzielników. Contemporary Museum, Weekday Cross, NG1 2GB Świąteczne iluminacje w The exchange 30 listopada od godz. 11.00 Święta w zabytkowym pasażu handlowym w samym centrum Nottingham są urokliwe. Ponad 15-metrowa choinka pod centralną kopułą, pełna iskrzących światełek i ozdób, jest zawsze wielką atrakcją. W dniu włączenia iluminacji będzie też muzyka na żywo, pokazy magii, świąteczne słodkości i darmowe torby na zakupy rozdawane przez organizatorów. Grupa szczęśliwców znajdzie w nich niespodziankę – talony na zakupy w pasażu o wartości 200 funtów! Warto spróbować. The Exchange, High Street, NG1 2DD salsa social w Revolucion de Cuba Każda środa o godz. 18.00 Fajna oferta dla miłośników tańca i tych, którzy już mają dość krótkich, ponurych, je-

sienno-zimowych dni – gorące rytmy latynoskiej salsy i bachaty. Wieczór rozpoczyna się darmową lekcją dla wszystkich, niezależnie od umiejętności, i nauką podstawowych kroków salsy. Następnie salsa dla początkujących, bachata dla wszystkich i salsa dla zaawansowanych tancerzy – w półgodzinnych segmentach. Główna część wieczoru – czyli taniec dla wszystkich – rozpoczyna się o godz. 21. 26-28 Market St., NG1 6HW mANsfIeLD Big switch On 17 listopada Początek imprezy o 15.25, włączenie iluminacji o 17.00. Muzyka i wspólne śpiewanie świątecznych hitów, ulubione postacie łącznie z samym Mikołajem, pokaz świateł laserowych, a na zakończenie sztuczne ognie wprowadzą w choinkowy nastrój nawet największego Scrooge’a. Market Place, NG18 1HX

LeICesTeR Dzień sportu 17 listopada w godz. 9.00-18.00 Impreza sportowa, gdzie można będzie nie tylko oglądać zawody, ale też aktywnie włączyć się do konkursów sportowych dla całych rodzin. Wstęp wolny. Płatny tylko udzial w konkurencjach sportowych: tenis stołowy i badminton, siatkówka siedząca i piłka nożna. Informacja i rejestracja zawodników pod numerem telefonu 07366182288. Gateway Sixth Form College, 17 Colin Grundy Dr, LE5 1GA Włączenie świątecznych iluminacji 21 listopada w godz. 17.00-20.00 Włączenie iluminacji około godz. 18.20. W Leicester uroczystości świąteczne zawsze są planowane z rozmachem. Ulice ozdobi ponad 16 tysięcy iskrzących światełek. Na prawie 16-metrowej choince zawiśnie 2 tysiące lampek i 900 bombek. Będzie rozrywka i muzyka na żywo, Mikołaj i mnóstwo nęcących świątecznych przysmaków i słodkości – czyli świąteczne klimaty dla dużych i małych. Humberstone Gate, LE1 1WA

DeRBy LINCOLN Chatsworth Christmas market Od 15 listopada do 3 grudnia (dokładne godziny otwarcia będą podane na początku listopada). Ponad 100 stoisk z prezentami, dekoracjami i świątecznymi przysmakami oraz muzyka na żywo w cieniu eleganckiego Chatsworth House. Wejście jest darmowe, ale należy przygotować się na uiszczenie opłaty parkingowej: w dni tygodnia wjazd kosztować będzie £10 (£5 po godzinie 15.00), a w weekendy dwa razy tyle. Chatsworth, Bakewell, DE45 1PP

Włączenie świątecznych iluminacji 22 listopada w godz. 16.45-19.30 Moc imprez, które odbędą się w kilku punktach miasta, od St Marks Shopping Centre, poprzez High Street, do Waterside Shopping Centre. Muzyka i rozrywka na żywo w świątecznym klimacie. Włączenie iluminacji odbywać się będzie kolejno o 18.30 (St Marks), 19.10 (High Street) i 19.30 (Waterside). W wieczór imprezy, po godz.16, darmowy parking. Lincoln, LN1 1TT

Peak festive spectacular 16-17 listopada Sobota w godz. 10.00-18.00 Niedziela w godz. 10.00-17.00 Świąteczny kiermasz z rozrywką na żywo, barem i popularnymi przysmakami w sercu urokliwego Peak District. W sobotę również włączenie świątecznych iluminacji. Wejście i parking darmowe. Peak Shopping Village, Chatsworth Rd., Rowsley, Matlock, DE4 2JE

The Imagination museum: mayflower 400 28 listopada w godz.16.00-18.30 Ciekawa, nie związana ze Świętami, oferta dla miłośników tańca i historii. Pełna wyobraźni i wzruszająca podróż śladami pasażerów Mayflower z roku 1620 z Anglii do Ameryki, przedstawiona poprzez taniec, muzykę i słowo mówione. Spektakl, dla widzów bez ograniczeń wiekowych, trwa około 45 minut. Impreza darmowa i niezależna od pogody, bo odbywa się wewnątrz muzeum.

Gainsborough United Reformed Church, Gladstone Street, DN21 2JR Parada Reniferów 28 listopada o godz. 18.00. Wcześniej w godz. 14.00-16.00 renifery można będzie zobaczyć w St Marks Shopping Centre. Odwiedzających powita sam Mikołaj, który chętnie przedstawi swoje rogate czworonogi najmłodszym. Świetna okazja do pstryknięcia kilku wesołych zdjęć do rodzinnej kroniki. Parada, prowadzona przez Mikołaja w saniach ciągniętych przez renifery, rozpocznie się o godz. 18.00 w St Marks, przejdzie wzdłuż High Street i zakończy się na Lincoln City Square. Będzie to kolejna szansa dla maluchów na wyszeptanie prosto do Mikołajowego ucha prośby o wymarzony podarek świąteczny i zrobienie pamiątkowych zdjęć. Ci, którzy troszczą się o dobrostan reniferów, mogą spać spokojnie. Zwierzęta pochodzą z jedynego w Wielkiej Brytanii stada reniferów z wolnego wybiegu, z Cairngorms w Szkocji. Ich udział w przedświątecznych imprezach pozwala na zebranie funduszy na ich opiekę w pozostałą część roku. St Mark's Square, LN5 7EX meLTON mOWBRAy Chocfest 2019 16-17 listopada Godz. 10.00-16.00 Bardzo popularny festiwal czekolady, gdzie będzie można spróbować czekoladowych ciast, ciastek, tortów, pączków i deserów od najlepszych brytyjskich producentów. Nie zabraknie też polskich akcentów. Poza słodkościami do skosztowania będą pizza, kebaby, samogon, piwo i wino. Nowa w tym roku będzie sekcja z mocniejszymi napojami, oferująca duży wybór ginu, whiskey, rumu i likierów. Bilety w cenie £4 można zakupić na stronie internetowej www.goleicestershire.com, bilety zakupione przy wejściu będą kosztować funta więcej. Dla osób poniżej 16 roku życia wstęp za darmo. Melton Mowbray Livestock Market, Scalford Rd., LE13 1JY n


11

www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

jAk PRZeTRWAć LIsTOPAD? julian Tuwim w swoim „jarmarku rymów” pisał, że listopad to „jeden z najdotkliwszych wrzodów na dwunastnicy roku”. jeśli należysz do ludzi, którzy na myśl o jesiennej szarudze dostają palącej zgagi, ten artykuł zadziałać powinien jak... ranitydyna. justyna Czekaj Kolorowa jesień trwa z reguły krótko. W listopadzie jest już ponuro, zimno i często pada deszcz. Dni są krótkie, a to sprzyja melancholii i depresji. Brak światła powodować może też spadek energii do życia i brak chęci do działania. Nie ma co, jednak, poddawać się chandrze – przez listopad można przejść z uśmiechem na twarzy, zamieniając oczywiste wady miesiąca na zalety. Na sportowo Przede wszystkim postaw na aktywność fizyczną. Każdy niby wie, że sport to zdrowie, ale jesienią i zimą ciężej zmobilizować się do ruchu, zwłaszcza na świeżym powietrzu, tym bardziej, że pogoda nie rozpieszcza. A przecież podczas wysiłku mózg produkuje endorfiny, czyli hormony odpowiadające za dobry nastrój i zadowolenie. Można więc zapisać się na siłownię lub basen, ale rewelacyjnie zadziała też spacer szybkim krokiem odbyty raz dziennie. Dobra noc Warto zadbać o należycie długi sen: od 7 do 9 godzin. Jest on konieczny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jego brak wpływa na osłabienie koncentracji i rozdrażnienie. Długotrwałe okresy bezsen-

ności powodują zaburzenia pracy układu odpornościowego, co skutkuje większą podatnością na infekcje, a o te jesienią nie trudno. Aby zapewnić sobie dobry sen, warto zadbać o swoją sypialnię: odpowiedni materac to podstawa, pościel z „oddychających” materiałów ma gigantyczny wpływ na jakość snu, bo nie powoduje pocenia się. Pomieszczenie należy wywietrzyć, optymalna temperatura powinna wynosić około 18-21 stopni Celsjusza. Sprzęt RTV w sypialni to wróg numer jeden osób, które pragną czuć się wypoczęte. jakość powietrza Jakość powietrza ma zasadniczy wpływ na zdrowie. W sezonie grzewczym powietrze w domu może być zbyt suche lub zbyt wilgotne – i tak źle, i tak niedobrze. Prawidłowy poziom wilgotności w pomieszczeniu powinien wynosić od 40 do 60%. Przekroczenie górnej granicy może spowodować pojawienie się pleśni i grzybów. Należy więc pamiętać o tym, aby regularne wietrzyć pokoje (co najmniej 2-4 razy dziennie po 5 minut) i ich nie przegrzewać – odpowiednia temperatura wynosi od 20 do 22°C. Wąchaj na zdrowie Aromaterapia to przyjemny sposób na poprawę nastroju. Początkujący

jeść czy nie jeść Placuszki z cukinią karolina klimek składniki: - 10 łyżek mąki - 2 jajka - 3 cukinie (500g) - 1 średnia cebula - sól, pieprz do smaku Przygotowanie: Cukinię zetrzeć na tarce o dużych

oczkach, włożyć do miski, posolić i dodać pieprzu. Odstawić na 10 minut. Roztrzepać jajka w miseczce, następnie skroić cebulę w drobną kostkę. Odcisnąć wodę z cukinii, dodać mąkę, cebulę, jajka i wymieszać wszystko łyżką. Wykładać na patelnię z gorącym olejem. Smażyć na małym ogniu do rumianego koloru z każdej strony. Smacznego ! n

mogą zainwestować w maleńki kominek do aromaterapii i kilka olejków, z których każdy ma inne działanie. Jesienią sprawdzą się olejki lawendowy i różany, bo działają antystresowo i poprawiają nastrój. Olejek cedrowy uspokaja, a eukaliptusowy wzmacnia odporność. Olejki jałowcowy i goździkowy wzmacniają organizm, ten pierwszy stosowany bywa w łagodzeniu nerwobóli. Zapachy olejków cytrusowych, np. pomarańczowego, cytrynowego, mandarynkowego czy neroli dodadzą energii, wiele z nich ma też właściwości antyseptyczne. Olejki można ze sobą mieszać, np. 5 kropli olejku rumiankowego, 3 krople geraniowego i 2 krople lawendowego pomogą się fantastycznie zrelaksować. Należy pamiętać o tym, aby kupować naturalne olejki eteryczne. Olejki syntetyczne, choć dużo tańsze, nie posiadają właściwości terapeutycznych. jesteś tym, co jesz O zdrowej diecie nikomu nie trzeba przypominać, a jednak zima nie sprzyja dokonywaniu solidnych wyborów żywieniowych. Można jednak z powodzeniem posiłkować się np. czekoladą, zieloną herbatą i ziołami. Dobrej jakości gorzka czekolada poprawia humor, pomaga w myśleniu i działa pobudzająco. Zielona herbata zawiera teinę, która re-

laksuje i zmniejsza stres. Z ziół warto sięgnąć po melisę, która działa tonująco na układ nerwowy lub zrobić napar z chmielu, który pomaga w stanach zwiększonej drażliwości. Rób, co lubisz Długie jesienno-zimowe wieczory warto wykorzystać na robienie czegoś, co da nam poczucie satysfakcji i spełnienia. Możliwości jest wiele. Od wesołych spotkań ze znajomymi (bo przecież śmiech w towarzystwie poprawia nastrój) po spokojne wieczory z ciekawą książką w ręku (warto czasem oderwać się od rzeczywistości). Ambitni mogą popracować nad znajomością języków obcych, trening szarych komórek jest zawsze wskazany. Osoby, które nie umieją usiedzieć w jednym miejscu, mogą zabrać się za porządki – w szafie lub na komputerze – w końcu na wiosnę, gdy dopisze pogoda,

szkoda będzie na nie czasu. Wyzwanie dla malkontentów Osoby uważające samych siebie za bardzo trudne przypadki, na które nie podziała zjedzenie choćby pięciu tabliczek czekolady w drodze z siłowni do domu, mogą podjąć wyzwanie fotograficzne i realizować je na Instagramie (podpowiedź dla niewtajemniczonych: Instagram to aplikacja na smartfona). Codziennie, przez kolejnych 100 dni (zobowiązanie akurat na czas zimy), należy zrobić jedno zdjęcie rzeczy lub osoby, która daje nam radość i oznaczyć je hashtagiem #100happydays. W niektóre dni może być ciężej niż w inne, wtedy szczęścia należy poszukać wokół siebie i spróbować je sfotografować – może stukot kropli deszczu o szybę może być w jakiś sposób magiczny i relaksujący? n


12

East Midlands po Polsku

|

No 151 | November 2019

East Midlands po Polsku, nr 151  

Best free monthly Polish newspaper.

East Midlands po Polsku, nr 151  

Best free monthly Polish newspaper.

Profile for empp