Page 1

East Midlands News

|

KSIĄŻĘCE KŁOPOTY - strona 6

Free Monthly Newspaper

ESENCJA BRYTYJSKOŚCI - strona 15

|

www.empp.co.uk

TANUKI SIEJĄCE TERROR - strona 4

|

December 2019 / January 2020

DZIECIĘCY KĄCIK ROZRYWKOWY - strona 14

|

No 152-153

ZABAWA RODZINNA - strona 10

Życzymy wszystkim spokojnych i pełnych radości świąt Bożego Narodzenia, aby Nowonarodzony Jezus kruszył nasze serca nadzieją i miłością do drugiego człowieka, by napełnił nas łaską i siłą do pokonywania codziennych trudności. Aby Nowy Rok 2020 był dla wszystkich pomyślny i szczęśliwy! Czuwaj! Czuj! Hej ho! Związek Harcerstwa Polskiego w Nottingham W 70 rocznicę powstania i działania Związku Harcerstwa Polskiego w Nottingham wszystkie jednostki ZHP działające na naszym terenie składają parafianom i przyjaciołom serdeczne podziękowania za wspólne świętowanie oraz istotny wkład pracy w kontynuację dzieła z myślą o obecnych i przyszłych pokoleniach rodzin harcerskich w Nottingham.

Walczył W PojedynKę Beata Polanowska W piątkowe popołudnie 29 listopada zamachowiec, 28-letni Usman Khan, zaatakował zgromadzonych podczas konferencji w budynku Fishmonger’s Hall przy Moście Londyńskim. Według oświadczenia zarządcy Fishmonger’s Hall, Toby’ego Williamsona, jedną z pierwszych osób, która zmierzyła się z terrorystą, był Polak o imieniu Łukasz. Media podają, że Łukasz pracuje w kuchni w tym właśnie obiekcie. Williamson wyjaśnił, że tego dnia Łukasz mył szklanki i kieliszki na parterze budynku. Po usłyszeniu przeraźliwych krzyków pospieszył na pierwsze piętro, gdzie odbywała się konferencja. Złapał 1,5 metrowy kieł narwala, który posłużył mu jako narzędzie walki. Przez minutę walczył z terrorystą w pojedynkę. Ta minuta okazała się bezcenna. Pozwoliła uczestnikom konferencji na ucieczkę, znalezienie schronienia

lub przygotowanie do dalszego działania. Po chwili samotnej walki do Polaka dołączyło z pomocą dwóch uczestników konferencji. Jeden z nich wykorzystał gaśnicę przeciwpożarową, którą skierował na Khana. Zmagania przeniosły się na Most Londyński. Łukasz, mimo odniesionych ran, nadal brał udział w obezwładnianiu terrorysty. Polak odniósł pięć ran na skutek cięć nożem i trafił do szpitala. To najprawdopodobniej dzięki jego postawie udało się uniknąć kolejnych ofiar śmiertelnych. Po wyjściu ze szpitala Łukasz, nadal nie ujawniając swego nazwiska, wydał oświadczenie: „Działałem instynktownie. Staram się pogodzić z tym traumatycznym incydentem ze wsparciem rodziny i proszę o zachowanie mojej prywatności. Składam kondolencje rodzinom, które straciły bliskich, życzę wszystkiego dobrego osobom dotkniętym tym tragicznym i bezsensownym atakiem.” n

Ważą się losy UK Beata Polanowska Peter Brown Wszystkie główne i mniejsze partie oraz niezależni kandydaci przygotowują się do zakończenia kampanii wyborczych 12 grudnia 2019. Tym razem walka toczy się nie tylko o prawo do sprawowania rządów w Wielkiej Brytanii przez kolejną kadencję, ale przede wszystkim o prawo do podjęcia decyzji w sprawie Brexitu: jego realizacji, zarządzenia kolejnego referendum, wynegocjowania nowego porozumienia z UE, albo całkowitego odwołania artykułu 50. Tory Partia Torysów stawia podczas kampanii przedwyborczej przede wszystkim na kwestię Brexitu, nieustanne powtarzając motto, że są jedyną siłą polityczną, która może doprowadzić do wyjścia UK z UE i to jeszcze do końca stycznia 2020 r.

W programie przedwyborczym konserwatyści obiecali, że nie będzie podwyżek podatków, (w tym VAT) oraz składek ubezpieczeniowych (National Insurance Contributions). Poza tym obiecali zwiększyć liczbę funkcjonariuszy policji, lekarzy GP i pielęgniarek zatrudnionych w NHS, udostępnić większe fundusze dla brytyjskiej służby zdrowia oraz podjąć się budowy nowych szpitali. Ekonomiści zwrócili uwagę, że jeśli Torysi nie podwyższą podatków, to nie będą mieli wystarczających funduszy na sfinansowanie planów z manifestu. Wyjściem z tego impasu wydaje się być fakt, że główna obietnica konserwatystów nie odnosi się do kwestii społecznych, a do sprawy członkostwa UK w Unii. ‘Jeśli na nas zagłosujesz, zrealizujemy Brexit do końca stycznia 2020’ – tak brzmi parafraza jednego z głównych sloganów Tory.

Torysi utracili wielu prominentnych polityków, którzy odeszli z partii po zawieszeniu przez premiera Johnsona parlamentu lub w okresie wcześniejszym (np. Anna Soubry, była posłanka okręgu Broxtowe, Kenneth Clarke, były poseł okręgu Rushcliffe, oba okręgi znajdują się w Nottinghamshire). Kandydaci albo zdecydowali odejść z życia politycznego, albo startują jako niezależni lub dołączyli się do innych partii. Zasłużony dla partii Tory baron Michael Haseltine namawiał, by zwolennicy partii konserwatywnej, którzy chcą pozostać w UE, tym razem głosowali na Liberalnych Demokratów. Fakt ten niekoniecznie może być decydujący dla wyborów 12 grudnia. Z komentarzy na Facebooku oraz z potocznych rozmów Brytyjczyków wynika, że wielu zwolenników partii Labour, Dokończenie na stronie 8


2

East Midlands po Polsku

|

No 152-153 | December 2019 / January 2020

Drodzy Czytelnicy

TłUsTy czWarTeK W soBoTę

Kalendarzowa zima rozpoczęła się mroźną, słoneczną pogodą. Co za zmiana. W końcu nie pada deszcz i można pobyć sobie na dworze, ciesząc się słońcem, nie szkodzi, że zimnym i że dni są krótkie, a noce trwają wieki. Wszyscy żyjemy przygotowaniami do wyborów 12 grudnia. Nawet jeśli nie interesujemy się polityką lub jeśli nie możemy głosować – tak jak my, Polacy bez obywatelstwa brytyjskiego – to ta sprawa pozostaje dla na ogromnie ważna. 12 grudnia będą się ważyć losy Wielkiej Brytanii, Europy, świata no i nasze, polskiej społeczności zamieszkującej UK. Jeśli wygrają konserwatyści i – jak zapowiadają sondaże – uzyskają dominująca przewagę, to zrealizują Brexit w najbliższej przyszłości. Co mnie dziwi w kampaniach przedwyborczych głównych partii to fakt, że jak dotychczas nie było jeszcze debaty między dwoma najważniejszymi graczami, Johnsonem i Corbynem. Do dyskusji telewizyjnych prowadzonych przez ITV wysłali kolegów z partii, podczas kiedy inne partie wystawiły swoich liderów. Johnson nie zgadza się na wywiad z Andrew Neilem, wymagającym dziennikarzem, zwanym rottweilerem za praktykowanie agresywniej metody zadawania kontrowersyjnych pytań i drążenie tematu, dopóki rozmówca nie udzieli odpowiedzi. Nie zgadza się ponieważ – uważa się ogólnie – obawia się, że wywiad taki doprowadziłby do pogłębienia jego niepopularności. Prezydent USA Donald Trump złożył wizytę w Wielkiej Brytanii. Tak jak i inni przywódcy, przyjechał na szczyt NATO i – mimo odwzajemnianej sympatii wobec Johnsona – ich spotkania publiczne przebiegały według ściśle kontrolowanego scenariusza, tylko na konferencji poświęconej kwestiom NATO i w otoczeniu innych przywódców państw. Rozmowy na szczeblu nieoficjalnym między Johnsonem i Trumpem odbyły się podczas spotkania zamkniętego. Trump jest prezydentem dość nieprzewidywalnym. Otoczenie Johnsona obawiało się, że jeśli nastąpiłoby otwarte spotkanie obu liderów, Trump mógłby publicznie powiedzieć coś kontrowersyjnego, co mogłoby zaszkodzić Johnsonowi w kampanii przedwyborczej. Życzymy naszym czytelnikom wszystkiego dobrego na święta Bożego Narodzenia, spokoju i ciepła podczas rodzinnych spotkań, wzajemnej życzliwości, oraz spełnienia naszych oczekiwań na 2020 rok. Beata Polanowska

The Signpost to Polish Success (SPS), wydawca miesięcznika East Midlands po Polsku, zaprasza na Tłusty Czwartek w Sobotę: popołudnie zajęć plastycznych zainspirowanych legendą o Koziołkach Poznańskich. Podczas tego rodzinnego wydarzenia będzie można posłuchać legend poznańskich, spędzić czas w miłym towarzystwie i posilić się tradycyjnym pączkiem. Zabawa dla całej rodziny!

The Signpost to Polish Success

East Midlands po Polsku Tennyson, Unit B, Forest Road West, Nottingham NG7 4EP 0115 97 81 396 info.empp@empp.co.uk www.empp.co.uk

Sobota, 15 lutego 2020 r. 14.00-16.00 New Art Exchange, 39-41 Gregory Boulevard, Nottingham. NG7 6BE

MeTaMorfozy

W Prezencie dla KoBieT SPS, wydawca miesięcznika East Midlands po Polsku, zaprasza na specjalne sesje dla kobiet – Women Empowerment Sessions. Sesje złożą sie z dwóch czterogodzinnych spotkań, oferujących paniom pomoc w budowaniu własnego wizerunku i pewności siebie. W programie m. in. nauka robienia makijażu pod okiem profesjonalnej wizażystki, która udzieli też uczestniczkom indywidualnych porad, dostosowanych do ich potrzeb, dyskusja na temat pisania

profesjonalnego CV oraz możliwość dopracowania własnego CV. Spotkania odbywać sie będą w kameralnej atmosferze, dającej uczestniczkom okazję nie tylko do nauki, ale też do nawiązania przyjaźni i wymiany kobiecych doświadczeń. Sesje odbędą się w lutym w biurze SPS, data będzie podana w terminie późniejszym. Po szczegóły i zapisy prosimy o kontakt w styczniu pod numer tel. 01159781396. n

WesPrzyj sPs The Signpost to Polish Success (SPS) jest organizacją charytatywną, dostarczającą bezpłatnych i ważnych dla polskiej lokalnej społeczności usług. Prowadzimy biuro doradcze, w ramach którego pomagamy naszym użytkownikom w różnego rodzaju trudnych sytuacjach życiowych. Przychodzą do nas ludzie, których nagła choroba pozbawiła możliwości pracy zarobkowej, oraz osoby, które padły ofiarą oszustwa i zostały zostawione same sobie bez środków do życia. Pomagamy samotnym matkom i ojcom. Prowadzimy bank żywności. W SPS mają miejsce kursy języka angielskiego i komputerowe, które edukują i jednoczą. Organizujemy, przy pomocy wspaniałych wolontariuszy, imprezy rodzinne takie jak Dzień Dziecka, Tłusty Czwartek w Sobotę, przedstawienia teatralne dla dzieci, warsztaty informacyjne. Publikujemy miesięcznik East Midlands po Polsku.

Utrzymujemy się z funduszy, które sami zdobywamy: są to w większości fundusze brytyjskie, w mniejszym stopniu fundusze z polskich źródeł. Niestety nie jest ich zbyt dużo. Dlatego zwracamy się do naszych czytelników, użytkowników naszych usług, do przedstawicieli lokalnej Polonii i do wszystkich zainteresowanych: jeśli możecie wesprzeć naszą pracę, to prosimy o Wasze datki. Na naszej stronie www.empp.co.uk znajduje się od niedawna guzik DONATE (udostępniony przez PayPal), dzięki któremu można bezpiecznie wpłacić na nasze konto bankowe dowolną kwotę. Wesprzyj nas, jeśli możesz. A na dorocznym zebraniu walnym SPS można dowiedzieć się, jak zarządzamy naszymi finansami. Będziemy wdzięczni za każde kwoty. n

EDITOR-IN-CHIEF: Dr Beata Polanowska (editor@empp.co.uk) tel. 0115 97 00 442 ADVERTISING: Natalia Karpińska-Zając (adverts@empp.co.uk) tel. 0115 97 81 396 CONTENTS: Natalia Karpińska-Zając, Robert Skwierawski, Ewa Sosnowska,

Peter Brown, Paweł Chrostowski, Michael Czajkowski, Justyna Czekaj, Joanna Feliszek, Danuta Kantyka, Katarzyna Kociniewska, Dominika Potempa, Monika Poray, Darek Skoczylas, Edyta Szromnik, Agata Terriss PRE-PRESS PRODUCTION: Natalia Karpińska-Zając (natalia.zajac@empp.co.uk)

B I URO TH E S I G NPO S T TO PO L I S H S UCCES S : PO RADY I I NFO RMACJ E

Robert Skwierawski info.sps@empp.co.uk tel. 0115 97 00 446 W O LO NTARI AT

volunteering@empp.co.uk PRENUMERATA

£20 rocznie, info.sps@empp.co.uk

East Midlands po Polsku jest miesięcznikiem wydawanym przez organizację charytatywną na rzecz nowoprzybyłych Polaków

The Signpost to Polish Success Wszelkie prawa zastrzeżone. Redakcja zastrzega sobie prawo skracania, redagowania oraz publikowania na łamach nadesłanych materiałów. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych.


www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

rolls-royce zaroBi Biliony derBy Firma Rolls-Royce, której siedziba mieści się w Derby, może świętować w związku z umową, jaką podpisali dyrektor generalny linii lotniczych Emirates, szejk Ahmed bin Saeed Al Maktoum i dyrektor generalny firmy Airbus, Guillaume Faury na listopadowym Dubai Air Show. Wartość umowy nie jest znana, lecz mówi się o bilionach funtów. Linia lotnicza postanowiła zakupić 50 samolotów Airbus A350-900, które są napędzane silnikami Trent XWB zaprojektowanymi i budowanymi w Sinfin w Derby. RollsRoyce jest jedynym dostawcą silników dla A350. Szejk Ahmed w superlatywach wypowiadał się o samolotach A350: „Od dawna strate-

Dubai Airshow 2019 / fot. N. Hopwood, Airbus

gia linii lotniczych Emirates polega na inwestowaniu w nowoczesne i wydajne samoloty. Jesteśmy przekonani o znakomitej wydajności A350 XWB.”

średnich i dalekich dystansach, zużywają bowiem o 25% mniej kerozyny (benzyny lotniczej), emitują o 25% mniej spalin i są o połowę cichsze niż inne tego typu maszyny. n nKz

Samoloty A350 wyznaczają trendy wydajności w zakresie lotów na

ceny najMU znoWU Wzrosną noTTinGHaM Koszt licencji, którą zobowiązani są wykupywać wynajmujący, znów wzrośnie od marca 2020 roku: z 480 funtów do 670 dla nieruchomości akredytowanych (a więc spełniających wysokie standardy), oraz z 780 funtów do 890 dla nieruchomości nieakredytowanych. Wzrost kosztów uzyskania licencji przełożyć się może na wzrost cen najmu w mieście, przed czym

ostrzegł Giles Inman, kierownik grupy zrzeszającej ponad sześciuset właścicieli nieruchomości z Lenton. Stwierdził on także, że wyższe ceny najmu mogą z kolei spowodować zaostrzenie się problemu bezdomności. „Nie istnieje chyba inny program licencyjny, który podnosiłby stawki tak szybko po wdrożeniu” – dodał. Inman skrytykował również urząd miasta za zbyt rzadkie przeprowadzanie inspekcji nieruchomości pomimo zatrudniania aż 75

pracowników do obsługi programu. Council nie podał, ile kontroli rzeczywiście przeprowadził, ale grupa z Lenton szacuje ich liczbę na 176. Realizację programu licencyjnego rozpoczęto w sierpniu 2018 roku w celu zidentyfikowania nieruchomości będących w złym stanie, stwarzających często zagrożenie dla zdrowia i życia najemców. n nKz

doMy W sTaryM WyroBisKU PiasKU Mansfield 7 listopada w Mansfield na osiedle domów Berry Hill obsunęła się ziemia. Trzydzieści pięć rodzin zostało zmuszonych do opuszczenia swoich posiadłości ze względu na zagrożenie zdrowia i życia. Przedstawiciele Mansfield District Council wydali specjalne oświadczenie, w którym przypomnieli, że w 2018 roku została wyznaczona specjalistyczna firma – Fairhurst – do oceny terenu i że od tamtego czasu firma aktywnie analizowała stan stoku. Dyrektor Hayley Barsby zapewniła: „Naszym głównym priorytetem jest bezpieczeństwo publiczne. Współpracujemy z wyspecjalizowanymi agencjami w

celu ustalenia najlepszego rozwiązania.” Po konsultacjach z inżynierami postanowiono ustawić wzdłuż granicy ogrodów betonowe płyty, które mają na celu złagodzenie skutków ewentualnego podobnego incydentu w przyszłości. Osiedle Berry Hill zostało zbudowane w 2011 roku na terenie starego kamieniołomu, a budynki stanęły dość blisko podnóża urwiska. n nKz Osuwisko / fot. Mansfield District Council

PoWięKszenie loTnisKa easT Midlands Na lotnisku East Midlands (EMA) trwają prace mające na celu powiększenie strefy imigracyjnej. Obecnie pasażerowie, którzy muszą przejść kontrolę graniczną podczas dużego ruchu, zmuszeni są do ustawiania się w kolejce na zewnątrz tej strefy. Strefa imigracyjna powiększy się o pięć kolejnych zautomatyzowanych bramek elektronicznych do kontroli

paszportowych. Geoff Moss, jeden z dyrektorów lotniska, powiedział: „Cieszymy się, że trwają prace nad rozszerzeniem hali imigracyjnej. Rozbudowę na pewno docenią pasażerowie, których obsługujemy 4,9 miliona rocznie.” Ponadto, remontowane są części zewnętrzne hali odpraw, dzięki czemu budynek będzie wyglądać „świeżo i czysto.” Prace nie wpłyną na efektywne funkcjonowanie lotniska, tym bardziej, że 2/3 pasażerów podróżuje

w miesiącach od lipca do października – a więc miesiące zimowowiosenne to najlepszy okres do ich przeprowadzenia. Przebudowa realizowana jest w ramach projektu, którego wykonanie pochłonie 2 miliony funtów. Powiększona strefa ma zostać oddana do użytku przed wakacjami 2020 roku. n nKz

3


4

East Midlands po Polsku

STYLISTKA PAZNOKCI POSZUKIWANA Mamy wspaniałą ofertę pracy dla wykwalifikowanej stylistki paznokci. Dołącz do naszego zespołu na cały lub pół etatu na okres stały (umowa o pracę). Nasz flagowy salon, który mieści się w centrum Nottingham, istnieje już ponad 15 lat i jest bardzo popularny. Jesteśmy firmą rodzinną i poszukujemy pasjonatów w zawodzie stylisty z dużą dbałością o detale. Kontakt pod adresem e-mail: lucy@beautytemple.co.uk

|

No 152-153 | December 2019 / January 2020

PoWodzie W reGionie easT Midlands Ostatnie powodzie w północnej i środkowej Anglii były rezultatem ulewnych deszczy, które przeszły przez ten region w pierwszej połowie listopada. W ciągu tylko jednego dnia spadła równowartość miesiąca opadów, powodując zalania, ewakuacje, zamknięcia dróg i przerwy w serwisie komunikacyjnym. Wydanych zostało dziesiątki ostrzeżeń powodziowych – od poważnych (oznaczających zagrożenie życia) do alertów powodziowych (możliwe zalania). Początkowo najgorsza sytuacja była w South Yorkshire, zwłaszcza w Sheffield, gdzie kilkadziesiąt osób spędziło noc uwięzionych w jednym z centrów handlowych oraz w Doncaster, gdzie rzeka Don osiągnęła rekordowy stan. Derbyshire zostało też poważnie dotknięte. W ćwierćmilionowym Derby ewakuowano mieszkańców z budynków w centrum miasta. Policja zamknęła też główną drogę prowadzącą do miasta. Na rzece Derwent zanotowano najwyższy stan od kiedy prowadzone są pomiary. Ofiarą powodzi w tym rejonie jest szeryf Derbyshire, Annie Hall, której ciało wyłowiono z wody 8 listopada. Porwał ją wezbrany nurt, kiedy jej samochód utknął w głębokiej wodzie.

Zalane drogi w Nottinghamshire / fot. Nottinghamshire County Council

Premier Johnson spowodował oburzenie swoim komentarzem, że dotychczasowe zalania nie były wystarczające do ogłoszenia sytuacji wyjątkowej. Kiedy 8 listopada odwiedził dotknięty powodzią Matlock, jego nieudana próba wymiatania wody z zalanego sklepu stała się przedmiotem wielu żartów w mediach społecznościowych. 13 listopada, w czasie wizyty w Stainforth w South Yorkshire, nie wszyscy przyjęli go z entuzjazmem. Rozgniewani mieszkańcy zarzucili mu opieszałą reakcję na katastrofę, wołając „Nie spieszyłeś się, co, Boris?” Po posiedzeniu rządowego sztabu kryzysowego 12 listopada premier przyznał dodatkową pomoc dla poszkodowanych oraz zarządził

Centrum Worksop / fot. Bassetlaw District Council

pomoc wojska w usuwaniu skutków powodzi. Zapowiedział przekazanie władzom gmin dotkniętych przez powódź środków w wysokości 500 funtów na każde poszkodowane gospodarstwo domowe oraz do 2500 funtów dla małych i średnich przedsiębiorstw na pokrycie strat nieobjętych ubezpieczeniem. Skala potrzebnej pomocy może być jednak większa niż przypuszczano. W centrum Nottingham ulewa 14 listopada spowodowała opóźnienia w komunikacji miejskiej, a mieszkańcy wielu miejscowości w Nottinghamshire zmagali się z nieprzejezdnymi drogami. Serwis kolejowy w rejonie East Midlands został dotknięty zakłóceniami na wielu trasach, m. in. pomiędzy Derby i Nottingham, Matlock i Newark czy Sheffield i Londynem. Na kilka tygodni przed wyznaczonymi na 12 grudnia wyborami parlamentarnymi powódź musi mieć kontekst wyborczy, z opozycją wytykającą rządowi opieszałość i niewystarczające ich zdaniem działanie. Tereny dotknięte powodzią są też jednym z głównych obszarów walki o głosy. Na przyklad South Yorkshire od dawna jest bastionem Partii Pracy. Jednak w referendum z 2016 roku większość jego mieszkańców głosowała za wyjściem z Unii Europejskiej. n es

TanUKi TerroryzoWały clarBoroUGH noTTinGHaMsHire Miasteczko Clarborough było terroryzowane przez tanuki – japońskie ssaki podobne do szopów praczy. Te agresywne zwierzęta wydostały się ze swoich klatek i podczas swojego pobytu na wolności zdążyły zaatakować między innymi kozę i kucyka, o czym opowiedziała prasie ich właścicielka, 53-letnia Mandy Marsh: „Mnie i męża obudziły krzyki w środku nocy. Po wyjściu na zewnątrz zobaczyliśmy dzikie zwierzę atakujące kozę. Kucyk stał na drodze, próbując ją chronić. Szop pracz próbował go zabić. Syczał i warczał. To było absolutnie szalone.” Pani Marsh wraz z mężem przez dwie godziny odganiała stworzenia przy pomocy desek.

Zdarzenie to zmusiło policję z Nottinghamshire do wydania specjalnego ostrzeżenia, w którym opisano zwierzęta jako „potencjalnie niebezpieczne”. Tanuki zostały odnalezione i schwytane po kilku dniach. Ich właściciel zdziwił się na wieść o ich agresji. Co ciekawe istnieją surowe ograniczenia prawne

Jenot tanuki / fot. unsplash.com

dotyczące trzymania, sprzedaży i hodowli tych ssaków. Na początku tego roku Unia Europejska dodała tanuki do listy inwazyjnych gatunków obcych, ponieważ uważa się je za szkodliwe dla rodzimej przyrody. n nKz


www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

PolsKie aKcenTy W oBcHodacH 11 lisToPada Michael czajkowski Dzień Pamięci jest uroczyście obchodzony w całej Wielkiej Brytanii dla uczczenia żołnierzy brytyjskich i aliantów, w tym Polaków, poległych w czasie konfliktów zbrojnych od czasu rozpoczęcia I wojny światowej. Jest to też data niezwykle ważna dla Polaków – w tym dniu obchodzimy Święto Niepodległości Polski. lincoln W sobotę 9 listopada przy Pomniku Poległych na High Street odbył się pierwszy z obchodów dorocznego Dnia Pamięci. Wśród sztandarów reprezentujących wojsko oraz organizacje społeczne widoczny był też sztandar Polskich Sił Powietrznych w Lincolnshire. Tradycyjne wieńce z maków złożone zostały przez miejscowe władze, przedstawicieli sił zbrojnych, policji, straży pożarnej i innych. Po południu dodatkowe obchody miały miejsce na Cmentarzu Wojskowym w Newport. Tu też obecny był polski sztandar. W niedzielę główne uroczystości odbyły się w Katedrze, podczas których zachowano 2 minuty ciszy o godz. 11.00. Boston Obchody w niedzielę 10 listopada rozpoczęły sie od przemarszu z rynku miasta do Ogrodu Pamięci, gdzie pod Pomnikiem Poległych

M. Czajkowski z burmistrzem Bostonu i jego małżonką / fot. M. Czajkowski

odbyło się krótkie nabożeństwo. Dokładnie o godz. 11.00 zgromadzeni zachowali 2 minuty ciszy. W czasie uroczystości obecne były sztandar Królewskiej Legii Brytyjskiej, sztandar Polskich Sił Powietrznych w Lincolnshire i sztandary innych organizacji. Burmistrz Anton Dani złożył tradycyjny wieniec z maków. Jest on pierwszym burmistrzem Bostonu, który urodził się poza Wyspami Brytyjskimi. Pochodzący z Casablanki w Maroko do Wielkiej Brytanii przybył w roku 1985, po zakończeniu studiów ekonomicznych we Francji. Jego żona Maria jest Polką z Bydgoszczy. Fakt ten stanowi ważny krok w kierunku zjednoczenia społeczności miasta, głęboko spolaryzowanej po referen-

dum europejskim, w którym przeważająca wiekszość bostończyków głosowała za wyjściem z Unii. Wieńce złożyli też przedstawiciele Królewskiej Legii Brytyjskiej, Królewskich Sił Powietrznych (RAF Coningsby), policji, straży pożarnej, Czerwonego Krzyża i innych. Poczty sztandarowe Polskich Sił Powietrznych i Polskiej Szkoły Sobotniej w Bostonie wzięły też udział w Mszy dla uczczenia Dnia Niepodleglości Polski w kościele pw. St. Mary. Msza odprawiana była przez ks. Stanisława Kowalskiego i brata Krzysztofa Sandę. Niektórzy członkowie chóru uczestniczącego w Mszy są uczniami Polskiej Szkoły Sobotniej. n

Msza niePodleGłościoWa W noTTinGHaM

E. Sokołowska / fot. SPS

W niedzielnej Mszy Św., która odbyła się 10 listopada w Nottingham, wzięły udział tłumy parafian. Kościól został udekorowany w białoczerwone kwiaty, harcerstwo trzymało wartę przy sztandarach. Ks. Krzysztof Kawczyński wygło-

Odznaczeni działacze ZHP / fot. SPS

sił okolicznościowe kazanie. Po zakończeniu Mszy nastąpiło wręczenie medali. Odznaczeni za wieloletnią działalność w harcerstwie zostali Jan Lichtarowicz, Kasia Migda, Janina Nowakowska, Stefan Nowakowski, Sabina Pa-

chacz, Edyta Sokołowska. Otrzymali Krzyż Zasługi P.M.K. nadany przez Rektora Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii. Po Mszy na placu przy polskim Ośrodku odbył się Niepodległościowy Apel. n BP

11 lisToPada W MancHesTerze Tegoroczne obchody Święta Niepodległości w Konsulacie RP w Manchesterze zgromadziły dziesiątki przedstawicieli polonijnych organizacji, działaczy, zasłużonych osób. Odbyły się w sobotnie popołudnie 9 listopada. Uroczystość jak zawsze rozpoczęła się od zaśpiewania Hymnu Narodowego. Konsul RP Leszek Rowicki przywitał gości i przedstawił rys historyczny

Święta 11 listopada. Wręczył także p. Czesławowi Krupie Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Po części oficjalnej zgromadzeni podczas poczęstunku opowiadali o działalności w swoich placówkach, wymieniali się doświadczeniem i kontaktami. Z nadejściem wieczora nastąpiło zakończenie uroczystości. n BP

Konsul RP z p. Krupa / fot. SPS

5


6

East Midlands po Polsku

|

No 152-153 | December 2019 / January 2020

nie PaMięTaM, żeByM KiedyKolWieK sPoTKał Tę Panią listopadowy wywiad, którego udzielił książę andrzej stacji telewizyjnej BBc niemalże od razu przeszedł do historii jako majstersztyk w kategorii... katastrofa Pr. natalia Karpińska-zając W XXI wieku nad wystąpieniami publicznymi polityków i ludzi na wysokich stanowiskach czuwają całe sztaby specjalistów od PR (public relations, co oznacza relacje z otoczeniem), którzy wiedzą, jak dbać o wizerunek, akceptację i życzliwość wobec działań danej osoby lub organizacji. Najlepsze przemówienia nie są pisane przez osoby je wygłaszające, a przez wysoko opłacanych ekspertów. Tym bardziej dziwić może fakt, że członek brytyjskiej rodziny królewskiej, który na brak doradców i pieniędzy narzekać nie może, zaliczył wpadkę, o której rozpisywać się będą autorzy podręczników dla przyszłych pokoleń PR-owców. Co ciekawe, rodzina królewska zatrudniła we wrześniu specjalistę – Jasona Steina, doradzającego w przeszłości m.in. Amber Rudd, byłej Sekretarz Pracy i Emerytur. Miał on pomóc księciu Andrzejowi w ociepleniu wizerunku po wybuchu skandalu. Odradzał udzielenia wywiadu i zwolnił się z pracy, gdy dowiedział się, że jego rada została zignorowana. A więc co dokładnie wydarzyło się podczas godzinnego wywiadu? Prezenterka Emily Maitlis pytała księcia Yorku o jego znajomość z Jeffreyem Epsteinem, któremu w 2008 roku postawiono pierwsze zarzuty o nakłanianie małoletnich do prostytucji: zgodnie z aktem oskarżenia Epstein miał w latach 20022005 gościć nieletnie dziewczęta w swych rezydencjach oraz płacić niektórym z nich, jak i swoim współ-

pracownikom, za werbowanie kolejnych ofiar. Oskarżony utrzymywał, że jest niewinny. Epsteinowi groziło do 45 lat pozbawienia wolności, jego proces miał rozpocząć się w czerwcu 2020 roku. Nie doszedł do skutku ponieważ Amerykanin popełnił samobójstwo w areszcie. Książę Andrzej spotykał się z miliarderem na pewno do 2010 roku, kiedy to zrobiono im słynne zdjęcie podczas przechadzki w nowojorskim Central Parku – i o tę relację, noszącą znamiona pewnego rodzaju zażyłości, pytała księcia Maitlis. „Żałuję tego – mówił książę – bo to nie było zachowanie godne członka rodziny królewskiej. Staramy się zachowywać najwyższe standardy. Po prostu zawiodłem.” Książę przyznał, że zatrzymał się u miliardera, już wtedy oskarżanego o przestępstwa seksualne: „Tyle razy odtwarzałem tę sytuację w głowie. Ostatecznie stwierdzam, że zdecydowanie nie było to właściwe. Ale w tamtym czasie czułem, że postępuję słusznie i przyznaję w pełni, że mój osąd był prawdopodobnie zabarwiony moją tendencją do bycia zbyt szlachetnym”. Dziennikarka przede wszystkim konfrontowała księcia z oskarżeniami Virginii Giuffre, która twierdzi, że była przez niego wykorzystywana seksualnie między 1999 a 2002 rokiem w Londynie, Nowym Jorku i na Wyspach Dziewiczych. Była wtedy osobą małoletnią. Podczas wywiadu Maitlis przytaczała fragmenty relacji Giuffre do-

Kadr z wywiadu z księciem Andrzejem / fot. BBC

tyczącej jej spotkania z księciem w nocnym klubie w 2001 roku i tego, co wydarzyło się później. Książę twardo zaprzeczał, jakoby taka sytuacja miała miejsce: „Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek spotkał tę panią”, „jestem przekonany, że nigdy nie byłem z nią w klubie”, „to się nie wydarzyło”. Specjaliści zauważyli, że odpowiedzi księcia Yorku były albo kompletnie pozbawione poczucia winy w stosunku do ofiary, albo dziwaczne, gdy wspominał o swoim obiedzie w Pizza Express lub o fakcie, że podczas wojny o Falklandy nabawił się przypadłości, która sprawia, że się nie poci. W przypadku tak poważnych oskarżeń – dodali – nie można zasłaniać się słabą pamięcią. David Fraser, założyciel firmy PR Ready10, stwierdził, że książę zupełnie nie zrozumiał tego, że nie on jest ofiarą w całym tym skandalu. Zamiast okazywać ofiarom Epsteina szacunek i współczucie, skupił się na sobie i na swoim zdrowiu psychicznym. W wywiadzie wydawał się być niezbyt bystry, co można mu wybaczyć, aczkolwiek brak współ-

czucia jest nie do zaakceptowania. Ian Kirby z MHP Communications wskazał na koszmarną końcówkę wywiadu, podczas której książę powiedział, że wiele nauczył się od handlarza kobietami. Kirby pochwalił Emily Maitlis za technikę dziennikarską, która sprawiła, że jej rozmówca „praktycznie sam wykopał sobie grób”. Chris Blackwood z firmy Third City porównał wywiad do zderzenia samolotu z górą i dodał: „Teraz widzimy jak na dłoni, jak bardzo książę jest oderwany od rzeczywistości, skoro zignorował rady ekspertów, jeśli chodzi o ten wywiad.” Bezpośrednio po wyemitowaniu wywiadu w BBC wiele firm, organizacji i uniwersytetów postanowiło zerwać jakiekolwiek powiązania z księciem Andrzejem, wycofując się ze wsparcia jego projektu Pitch@Palace skierowanego do przedsiębiorców z branży technologicznej. Czas pokaże, czy rodzinie królewskiej uda się doprowadzić do odbudowy zniszczonego wizerunku księcia. Sam zainteresowany wydał

20 listopada oświadczenie, w którym przeczytać można, że poprosił królową o zgodę na wycofanie się z życia publicznego. Zgoda została udzielona. Ponadto książę pisze, że żałuje swojego złego osądu, jeśli chodzi o związek z Jeffreyem Epsteinem i dodaje: „Jego samobójstwo pozostawiło bez odpowiedzi wiele pytań, szczególnie dla jego ofiar, którym głęboko współczuję.” Książę deklaruje również chęć współpracy z policją w toczącym się śledztwie. Wygląda na to, że tym razem książę posłuchał sugestii specjalistów od wizerunku. Czy nie za późno – to się dopiero okaże. Tymczasem na początku grudnia w programie Panorama w stacji telewizyjnej BBC został wyemitowany pełen emocji wywiad z Virginią Giuffre, w którym kobieta zwróciła się do brytyjskiej opinii publicznej z apelem o wsparcie w „tej walce”. Pałac Buckingham wydał po wywiadzie oświadczenie bardzo podobne do poprzedniego, w którym wszystkiemu zaprzeczył. n

śWiaT: KrÓTKo i na TeMaT • Grudniowe numery polskich wydań takich magazynów jak Cosmopolitan, Harper’s Bazaar, CKM czy Playboy będą ostatnimi. Grupa Marquard Media postanowiła o zakończeniu działalności wydawniczej nad Wisłą, zwalniając tym samym 70% załogi. Spółka chce się skupić na rozwoju usług cyfrowych. • Popularny, internetowy serwis parentingowy opublikował listę najgorszych imion nadawanych dzieciom w Wielkiej Brytanii w 2019 roku. Na liście imion żeńskich znalazły się takie perełki jak Khaleesi (wybrane – rzecz jasna – przez rodziców będących fanami serialu ‘Gra o tron’), Chardonnay (rodzice ewidentnie musieli uwielbiać wino), czy Vegas (rodzice kochający hazard). Trudno stwierdzić, co kierować mogło rodzicami wybierającymi dla córek imię Mattel... czy nawiązywali do nazwy firmy produkującej lalki Barbie? Na liście znalazło się także imię Any – choć

dla Polaków może brzmieć ono swojsko, podobnie do Ani, to nie da się ukryć, że w języku angielskim słowo ‘any’ oznacza ‘jakiś, jakikolwiek’. Na liście najgorszych imion dla chłopców króluje Kingmessiah. Znaleźć na niej można także takie imiona jak Manson (czyżby od nazwiska słynnego mordercy Charlesa Mansona?), Danger (jak się okazuje fantazja rodziców nie zna granic) i Xxayvier (pisownia oryginalna). • WHO wieści powrót dżumy. W ostatnim czasie w Chinach odnotowano dwa przypadki dżumy dymieniczej. Od 2010 do 2015 roku na całym świecie zanotowano ponad 3248 przypadków zachorowań na dżumę, w tym 584 zgony. Trzy najbardziej endemiczne kraje to Demokratyczna Republika Konga, Madagaskar i Peru. • Mennica Królewska w Wielkiej Brytanii zaprezentowała monetę ważącą 5 kilogramów z nominałem 5000 funtów. Moneta już została

sprzedana, niestety do wiadomości publicznej nie podano, za jaką kwotę. Jest ona częścią nowej kolekcji „Great Engravers”, w której znajdą się także cztery monety 2-kilogramowe, które będzie można zakupić za – bagatela – 119950 funtów za sztukę. • Koncern L Brands, będący właścicielem marki bieliźnianej Victoria’s Secret, odwołał tegoroczny pokaz mody. Pokazy, w których brały udział top modelki nazywane ‘aniołkami’ (np. Naomi Campbell, Adriana Lima, czy Polka Anja Rubik) odbywały się co roku od połowy lat 90-tych. Imprezy, którym zawsze towarzyszyły występy największych gwiazd muzyki, miały tyle zwolenników, co przeciwników, którzy uznawali je za seksistowskie. Kontrowersje wokół marki narosły również w związku z tym, że założyciel i prezes koncernu przyjaźnił się z Jeffreyem Epsteinem. n nKz


www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

Mniej leKarzy i PielęGniareK W okresie przedwyborczym głośno zrobiło się o raporcie dot. służby zdrowia, z którego wynika, że od czasu referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii europejskiej szeregi nHs opuściło ponad 11500 pracowników pochodzących z krajów unijnych innych niż UK, w tym prawie 5000 pielęgniarek. Tylko w roku 2019 to aż 3250 osób. Raport, stworzony przez Carla Bakera w połowie roku, dotyczący tylko i wyłącznie placówek NHS na terenie Anglii, wskazuje, że wiosną 2019 roku pracowało w nich ponad 65000 obywateli z innych niż UK krajów Unii Europejskiej, w tym 9272 Polaków. Polacy stanowią drugą najliczniejszą grupę pracowników z UE po Irlandczykach (13320 osób). Więcej – w kontekście wszystkich narodowości świata spotykanych w szeregach NHS – jest tylko Filipińczyków (18584) i obywateli Indii (21207). Licznymi grupami są także Portugalczycy (7178), Włosi (6396) i Rumuni (4451). W ujęciu procentowym sytuacja przedstawia się następująco: 86,9% kadry NHS w Anglii to Brytyjczycy. 5,5% to obywatele innych krajów UE. W regionie East Midlands 4% kadry pochodzi z krajów Unii Europejskiej (jest to ponad 3500 osób). Powyższe dane dotyczą wszystkich zatrudnionych przez NHS, a więc również osób, które obsługują infrastrukturę czy są technikami. Jeśli chodzi o lekarzy, to raport wskazuje, że 9,5% pochodzi z krajów unijnych (co daje 10894 osoby) – 1/5 to Irlandczycy. W zestawieniu nie podano liczby lekarzy z Polski. Warto w tym miejscu zauważyć, że 37% lekarzy pracujących w Anglii zdobyło swe dyplomy poza Wielką

Brytanią – 9% w krajach Unii. Co ciekawe, lekarze pierwszego kontaktu, czyli GP, nie figurują w statystykach jeśli chodzi o kraj ich pochodzenia. Wiadomo jedynie gdzie uzyskali kwalifikacje: w East Midlands 4% uzyskało dyplomy w krajach unijnych. Jeśli chodzi o pielęgniarki, 84% ma obywatelstwo brytyjskie, a 6,4% pochodzi z innych krajów Unii (co daje ponad 19500 osób). Raport ujawnił, że w latach 20092016 pracowników pochodzących z UE przybywało, co zmieniło się po referendum w sprawie Brexitu. Inne badania przeprowadzone przez General Medical Council i British Medical Association wykazały, że kolejne 42% lekarzy rozważa opuszczenie szeregów NHS.

Ostatnie dane Nursing and Midwifery Council pokazują, że liczba pielęgniarek przybywających z UE spadła o 87% z 6382 w latach 20162017 do 805 w latach 2017-2018. Liberalni Demokraci ostrzegli, że sytuacja pogorszy się po Brexicie, ponieważ Torysi proponują wprowadzenie specjalnych opłat wizowych dla obcokrajowców chcących pracować w UK – w tym dla potencjalnej kadry NHS. I tak, na przykład, polska pielęgniarka musiałaby zapłacić za pierwszy rok pracy 1089 funtów, a 3589 funtów za kolejne 5 lat – tak, jak to wygląda obecnie dla zatrudnionych pochodzących z innych części świata. Torysi twierdzą, że wizy dla potencjalnych pracowników NHS będą rządzić się innymi zasadami. n nKz

TrUdne decyzje sądU najWyższeGo Brytyjski sąd najwyższy niejednokrotnie musi orzekać w sprawach leczenia nieletnich. Podejmowane decyzje często nie należą do popularnych i spotykają się z szeroką krytyką opinii publicznej. Tym razem uwagę społeczeństwa przykuła sprawa nastolatka chorego na nowotwór. W listopadzie Sąd Najwyższy orzekł, że 14-letni chłopiec będący Świadkiem Jehowy powinien poddać się transfuzji krwi podczas leczenia nowotworu. Nastolatek, który choruje na postać raka limfatycznego, nie zgadzał się na przyjęcie krwi, co w pełni poparła jego matka. Oboje dodali jednak, że będą szanować prawo i każdą decyzję sędziego. Chłopiec powiedział

także, że tak naprawdę chciałby móc żyć i wrócić do normalności. Sąd nie wyraził zgody na ujawnienie nazwiska nastolatka i jego matki, oraz nazwy szpitala, który wystąpił o orzeczenie, czy wykonanie transfuzji krwi leży w najlepszym interesie małoletniego.

dawać się przetaczaniu krwi oraz podawaniu krwinek czerwonych, plazmy, krwinek białych i płytkowych. Wyrażają tylko zgodę na terapię z użyciem środków niekrwiopochodnych. Leczenie takich pacjentów bywa więc niezwykle trudne dla lekarzy.

W wyroku, który opublikowano w internecie, sędzia Roberts zaznaczyła, że bez transfuzji życie chłopca jest znacząco zagrożone. Dodała również: „Chłopiec ten może w wyniku narzucenia mu leczenia, które wiąże się z użyciem produktów z krwi, odczuwać gniew i zdenerwowanie, tym bardziej, że jest to sprzeczne z założeniami jego przekonań religijnych. Jednak, nie mam wątpliwości, że w końcu te uczucia przyćmione będą przez świadomość korzyści, jakie niesie ze sobą proponowane leczenie potencjalnie ratujące życie. ”

Decyzja sądu nie jest nadzwyczajna, a podobne wyroki pojawiały się już wcześniej, np. w czerwcu 2019 roku sąd nakazał przeprowadzenie transfuzji u pięciolatki leczonej w szpitalu w Leeds.

Świadkowie Jehowy uważają, że przyjęcie krwi zamyka im drogę do zbawienia. Dlatego nie mogą pod-

Sprawa czternastolatka przypomina nieco fabułę filmu „The Children Act” z 2017 roku, w którym rolę główną zagrała znakomita Emma Thompson. Film próbuje pokazać, że proces podejmowania decyzji przez sędziego nie jest tak prosty, jak się może wydawać. Zaangażowanie sędziów w zrozumienie argumentów obu stron jest zawsze pełne i wnikliwe. n nKz

7


8

East Midlands po Polsku

|

No 152-153 | December 2019 / January 2020

sUBieKTyWny sPis PojęĆ oKołoBreXiToWycH Poszukując pozytywów zamieszania związanego z opuszczeniem przez Wielką Brytanię Unii europejskiej warto zwrócić uwagę na wzbogacenie języka potocznego o szereg nowych słów i pojęć. Słowo będące zbitką wyrazową, czyli portmanteau, słów Britain i exit: Brexit stworzył prawnik Peter Wilding: pierwszy raz użył go w 2012 roku w jednym ze swoich artykułów. Jednakże podobne słowo pojawiło się najpierw (a dokładniej 3 miesiące wcześniej) w Grecji, gdzie dwóch ekonomistów z Citigroup użyło pojęcia ‘Grexit’ dla Ściąga: Regrexit = regret (żal) + exit (wyjście) Remoaner = remain (pozostać) + moaner (jęczydusza) Bremoaner = Brexit + moaner Brexiety = Brexit + anxiety (niepokój) Brexodus = Brexit + exodus (masowe wyjście) Brexistensial crisis = Brexit + existential crisis (kryzys egzystencjalny) Brextermists = Brexit + extermists (ekstremiści)

Ważą się losy UK, dokończenie ze strony 1 którzy popierają Brexit lub którzy obawiają się lewicowych ideałów swojego lidera, 12 grudnia odda głos na kandydatów Tory. Nigel Farage także stara się wzmocnić pozycję partii konserwatywnej, wycofując kandydatów partii Brexit z okręgów, w których politycy Tory mają duże szanse na wygraną. labour Laburzyści starają się poruszać kwestię Brexitu tak rzadko jak to możliwe, ponieważ ich stanowisko w tej sprawie jest niejasne. Co prawda, pod koniec listopada zadeklarowali, że muszą poświęcić więcej uwagi zwolennikom partii, którzy popierają wyjście z Unii, by nie utracić ich głosów. W większości dotychczasowych deklaracji partia Labour przede wszystkim koncentrowała się na

określenia możliwości opuszczenia przez kraj strefy euro. Wilding szybko zauważył jak popularne stało się słowo Brexit (w roku 2016 zyskało miano słowa roku według Collins Dictionary) i stwierdził nawet, że to chwytliwość słowa doprowadziła do sukcesu Nigela Farage’a. A że jest zwolennikiem pozostania Wielkiej Brytanii w Unii, niejednokrotnie żałował swojej lingwistycznej inwencji, m.in. pisząc, że słowo Brexit może być niestety „epitafium dla chylącego się ku upadkowi narodu.” Artysta Simon Roberts zainteresował się pojęciami związanymi z tematyką i zaczął je... kolekcjonować dokładnie w dzień po referendum. Przez 2 lata zapisywał nowe słowa i zwroty pojawiające się w mediach, również społecznościowych, co doprowadziło go do stworzenia instalacji audiowizualnej, którą nazwał The Brexit Lexicon. W jego leksykonie znaleźć można 5000

kwestiach społecznych, wykorzystując fakt, że konserwatyści nie poświęcili tym sprawom zbyt wiele uwagi. Tak jak Torysi, zakładają zwiększenie liczby pielęgniarek, lekarzy i funkcjonariuszy policji. Planują tworzenie programów budowy nowych mieszkań (120 tysięcy domów rocznie). Głoszą, że nie pozwolą na sprzedaż NHS, po opublikowaniu dokumentów potwierdzających, że obecny rząd prowadził rozmowy, które miały na celu umożliwienie amerykańskim firmom wejście na rynek brytyjski. Manifest Labour można opisać jako radykalny. Partia proponuje upaństwowienie przemysłu energetycznego, wodnego, usług pocztowych, kolei, zniesienie Universal Credit (kontrowersyjnego zasiłku, zastępującego wszystkie poprzednio przyznawane), zmniejszenie o połowę korzystania z pomocy foodbanków w ciągu roku, a w ciągu 3 kolejnych lat wyeliminowanie ich

wyrażeń takich jak np. backstop czy euro-fudge. Nowe brexpressions co rusz pojawiają się we współczesnej retoryce: w języku mówionym i pisanym. Powstało mnóstwo słów doskonale odzwierciedlających stan kondycji ludzkiej psychiki po referendum z 2016 roku. Jak się okazuje, Brytyjczycy, którzy w nim głosowali mogą odczuwać regrexit. Takie osoby często dają upust swojej frustracji w mediach społecznościowych poprzez pisanie długich wywodów na temat Brexitu, zyskując tam raczej pejoratywne miano remoaner lub bremoaner w zależności od opcji światopoglądowej. Ale narzekanie w internecie to jeszcze nic, bowiem jak się okazuje, wiele osób odwiedza codziennie gabinety psychiatryczne opisując swój stan permanentnego niepokoju wywołanego sytuacją polityczną jako brexiety. Stąd blisko już do brexistential crisis, który może prowa-

zupełnie. Wszystkie te propozycje mają być sfinansowane przez zaciąganie kredytów na międzynarodowych rynkach pieniężnych oraz zwiększenie podatków. W chwili obecnej oprocentowanie kredytów jest na tyle niskie, że opłaca się takie pożyczki wziąć, by następnie spłacać niewielkie raty. Jeśli chodzi o UE, Partia Pracy twierdzi, że wynegocjuje nową umowę z Unią, a następnie poda warunki takiej umowy obywatelom do przegłosowania w kolejnym referendum. Krytycy zarzucają Labour, że zakłada wydatki, których nie będzie w stanie sfinansować oraz że zwiększy opodatkowanie przeciętnego mieszkańca UK. liberal democrats i inni Początkowo Liberalni Demokraci zakładali w swoim programie przede wszystkim odwołanie Artykułu 50 i pozostanie w Unii. Było to główne założenie ich kampanii. Aczkolwiek w miarę prowadzenia

Instalacja Simona Robertsa / fot. Simon Roberts

dzić do przewartościowania całego życia. Tu lepiej odnajdują się osoby o korzeniach europejskich, bowiem mogą zarządzić swój własny brexodus z Wysp. Oczywiście Brexit to nie tylko smutek i depresja: brextermists mogą odczuwać brexcitement obserwując śmiałe poczynania Borysa Johnsona. Słowo Brexit weszło do mowy potocznej i używane jest na całym

rozmów z elektoratem zorientowali się, że ten kierunek nie spotyka się z aprobatą wyborców. Od końca listopada głoszą, że zarządzą kolejne referendum. Do tej partii dołączyli się politycy z partii Tory i Labour, którzy popierają pozostanie w Unii. Partia Brexit opowiada się jednoznacznie za wyjściem z UE. Nigel Farage sam nie startuje w wyborach, komentatorzy twierdzą, że obawia się kolejnej porażki. Kandydaci tej partii obstawiają okręgi, w których Torysi nie mają mocnych pozycji. Nie wystawiają kandydatów tam, gdzie konserwatyści mają duże szanse na wygraną. Ani Liberalni Demokraci, ani partia Brexit, Zieloni, Walijska Plyd Cymru, ani Szkoccy Narodowcy nie mają szansy na wygraną, ale głosy przez nich uzyskane wpłyną na ostateczny wynik wyborów i zdeterminują, jaką większość osiągnie partia zwycięska. Meta Jak to bywa z wszystkimi kampaniami wyborczymi, partie apelują o glosy na podstawie obietnic przedwyborczych, założeń, które gwarantują zrealizować, życzeń, które myślą, że spełnią, jeśli pozwoli na to sytuacja ekonomiczno-polityczna.

Kot Larry, mieszkaniec domu przy Downing Street 10, oczekuje na wynik wyborów / fot. Number 10 Flickr

W dzień wyborów elektorat decyduje, które obietnice przedwyborcze są dla niego najbardziej przekonujące. Wcześniej jednakże musi zadać sobie dodatkowe pytania: czy owe obietnice mogą być zrealizowane, czy budżet państwa pozwoli na ich sfinansowanie i czy wybrani kandydaci dotrzymają danego słowa? Ważna jest także osobowość liderów partii, ich postawa i popularność. Jako że głównymi

świecie. Czas pokaże czy zyska nowe znaczenie inne niż pierwotne wskazujące na wyjście UK z UE. Internetowe słowniki slangu już teraz wskazują na istnienie czasownika to brexit. Definicja? Akt poinformowania wszystkich dookoła, że się wychodzi (ze zgromadzenia, imprezy) przy jednoczesnym pozostaniu. n nKz

graczami 12 grudnia pozostaną Partia Labour i Tory, osobowości dwóch głównych zawodników – Jeremy’ego Corbyna oraz Borisa Johnsona, także przesądzą, przy której partii wyborcy postawią krzyżyk w lokalach wyborczych. Deltapoll, firma zajmująca się sondażami społecznymi, podaje, że i Johnson i Corbyn posiadają podobnie niskie notowania – Johnson jest jednym z najbardziej niepopularnych premierów w historii UK, a Corbyn – jednym z najbardziej nielubianych liderów opozycji. Aczkolwiek według Ipsos Mori, innej firmy badającej opinię publiczną, pod koniec listopada notowania partii Tory były na tyle wysokie, że wskazywały na możliwość uzyskania przez jej kandydatów 60% głosów, czyli dominującej przewagi w parlamencie po grudniowych wyborach. Nie wiadomo, ile osób pójdzie głosować 12 grudnia. Zimowa pogoda może nie sprzyjać wysokiej frekwencji. Electoral Reform Society podało, że ponad 3 miliony ludzi zarejestrowało się od momentu, kiedy wybory zostały ogłoszone. Ponad 150 tysięcy osób poniżej 25 roku życia zapisało się na wybory w ostatni dzień rejestracji. Obecne wydanie East Midlands po Polsku wyszło na rynek tydzień przed grudniowymi wyborami. Będziemy z niecierpliwością oczekiwać ogłoszenia wyników w piątek 13 grudnia, świadomi, że większość obywateli Unii Europejskiej nie ma prawa głosu oraz, że tym razem ważą się losy Wielkiej Brytanii na kolejne dziesięciolecia. n


www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

MaMo, MaMo, Woda! Problemy z instalacją wodno-kanalizacyjną w domach, zwłaszcza w okresie zimowym, są dla mieszkańców szczególnie uciążliwe. nie da się ich przewidzieć, ciężko usunąć ich skutki. Gdy chodzi o dom wynajmowany, mogą pojawić się dodatkowe trudności, o czym przekonała się bohaterka poniższego reportażu. Dla 25-letniej Pauliny S. z Suttonin-Ashfield to był dzień jak co dzień. Po południu poszła odebrać córkę z przedszkola. Akurat miała dzień wolny od pracy, więc chciała również odwiedzić koleżankę. „Coś mnie jednak tknęło” – wspomina dziś. Wróciły do domu: nowego, 3sypialnianego, ze sporym podjazdem i przytulnym ogrodem. „Mamy małego, szalonego psa, więc zawsze po otwarciu drzwi wejściowych puszczam małą przodem do środka przez ledwo otwarte drzwi, żeby pies nie uciekł. <<Mamo, mamo, woda!>> – usłyszałam tamtego popołudnia. Weszłam do domu i... od razu się cofnęłam. Chwyciłam córkę i psa i odstawiłam ich do sąsiadki, a sama wróciłam zobaczyć co się dzieje. Każde piętro było zalane, a z sufitów lała się woda. To był koszmar.” Paulina nie straciła jednak zimnej krwi i zadzwoniła do hydraulika, który obiecał jak najszybciej przyjechać. Kolejny telefon wykonała do swojego landlorda: „Myślał, że żartuję, ale gdy usłyszał odgłos cieknącej wody, powiedział mi gdzie szukać głównego zaworu i kazał wyłączyć wodę, a potem prąd.” Zniszczenia w domu były duże, gdyż – jak się okazało – pękła rura od zbiornika na wodę, który zainstalowany był na samej górze: „Na każdym piętrze dywany i panele podłogowe były przemoczone. Gdyby nie przyjaciele, musielibyśmy wynająć pokój w hotelu. Właściciel domu przyjechał następnego dnia i próbował zminimalizować problem, twierdząc, że gdy wszystko wyschnie, to odmaluje się wnętrza i będzie dobrze. Byłam tak zdenerwowana i zmęczona po całonocnym sprzątaniu, że nie miałam siły z nim rozmawiać. Oczywiście od razu powiedział, że powinniśmy mieć wykupione ubezpieczenie mieszkania i z jego wypłaty powinniśmy wymienić dywany. Nie zgodziłam się na to, wiedząc, że to jego odpowiedzialność. Kolejna dyskusja dotyczyła paneli podłogowych – landlord nie widział potrzeby ich wymieniania, ale pod nimi było mokro. Twierdził, że ich wymiana będzie go za dużo kosztować. W końcu wynagocjowałam z nim roz-

wiązanie polegające na tym, że zapłacimy mu mniej w kolejnym miesiącu i za te pieniądze wymienimy panele. Właściciel chciał uniknąć nawet malowania ścian i sufitów, ale walczyłam o swoje do końca. Po kilku dniach przysłał kogoś do wymiany wykładzin, czekamy na dalszy rozwój wypadków”. Co zrobić w takiej sytuacji? Robert Skwierawski, doradca w SPS w Nottingham, tłumaczy: „W przypadku zalania wynajmowanej posesji wodą, osobą odpowiedzialną za naprawienie szkód jest właściciel domu, z wyjątkiem sytuacji, gdy to najemca doprowadził do zalania. W każdej umowie najmu powinna znajdować się klauzula mówiąca o odpowiedzialności landlorda za prawidłowy stan techniczny budynku. Wlicza się w to tynki, ściany, sufity i podłogi. Prawidłowe działanie instalacji wodociągowej, gazowej oraz elektrycznej również wchodzi w zakres odpowiedzialności. Dlatego o zaistniałym incydencie należy natychmiast powiadomić właściciela posesji. Jeśli mieszkanie albo jego część nie nadaje się do użytku, landlord nie jest odpowiedzialny za znalezienie lokalu zastępczego, ale powinien zawiesić albo obniżyć czynsz do czasu powtórnego uzyskania funkcjonalności.

meble, dekoracje, zasłony, przedmioty osobiste. Jeśli coś z powyższego zostało zniszczone, można uzyskać rekompensatę wyłącznie wtedy, gdy wykupiliśmy ubezpieczenie zawartości posesji (home contents insurance). Jeśli takiego ubezpieczenia nie posiadamy, możemy zwrócić się do lokalnego Councilu, który może pomóc w załatwieniu darmowych mebli lub sprzętów domowych. Jeśli nie możemy porozumieć się z landlordem i unika on naprawy szkód, powinniśmy zgłosić taką sytuację w lokalnym Councilu, który zobowiąże landlorda do przestrzegania prawa albo pomoże w znalezieniu innego lokum.” Paulina dodaje: „Landlordzi, obojętnie jakby nie byli majętni, z reguły chcą zrzucić odpowiedzialność finansową za powstałe zniszczenia na najemcę. Jeśli już wezmą ją na siebie, to próbują naprawić szkody najmniejszym możliwym kosztem, byle jak, więc warto ich dokładnie pilnować. Trzeba walczyć o swoje, bo oni tylko liczą na naszą niewiedzę, strach i brak znajomości języka” – kończy. Przed Pauliną i jej rodziną długie miesiące remontowania mieszkania. Życzymy im dużo energii i wytrwałości. n nKz

Gorzej przedstawia się sytuacja z prywatną własnością najemcy znajdującą się w lokum. Wliczamy w to

KsiążKi na sPrzedaż W sPs Zapraszamy do biura SPS, pon.-czw., godz. 10-17.30 (Tennyson Hall, Unit B, Forest Road West, NG7 4EP) wszystkich zainteresowanych zakupem książek w języku polskim – zwłaszcza książek dla dzieci. Znajdziesz u nas m.in. książki z serii Nela Podróżniczka, Detektyw Zagadka (w środku duże litery w sam raz dla uczących się czytać) czy Czarodziejka Zula. Mamy też pozycje dla najmłodszych, wszystkie w rewelacyjnych cenach. Świetna okazja, żeby zakupić gwiazdkowe prezenty! n nKz

9


10

East Midlands po Polsku

|

No 152-153 | December 2019 / January 2020

zaBaWa na Medal

Smokmistrz Gerwazy ze smokiem / fot. SPS

Pomalowane buzie / fot. Paweł Chrostowski

W sobotnie popołudnie w Hyson Green Youth Club dużo się działo. Pełna sala ludzi, tłumy rodziców z radosnymi dziećmi, uśmiechnięte buzie, podekscytowane okrzyki – tak właśnie było na imprezie rodzinnej zorganizowanej przez The Signpost to Polish Success (SPS), wydawcę niniejszego miesięcznika. Frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów, przyszło ponad 400 osób. Byli to w większości Polacy ale także Brytyjczycy, przede wszystkim rodzice z maluchami, które chętnie brały udział we wszystkich oferowanych atrakcjach.

komputery. Dzieci przyglądały się też pokazowi walk wschodnich szkoły House of Fighters i Qiangdan Judo Club. Wolontariuszki Wioleta oraz Kasia malowały twarze. Spod ich pędzli wychodziły wesołe kotki, liski, motylki, a długa kolejka ciągnęła się przez salę aż do końca trwania wydarzenia.

Na środku sali postaci smoka Gerwazego oraz dinozaura Dino z Teatru Pora Na Stwora wciągały najmłodszych gości do spontanicznych zabaw, wesołych gonitw, tańców i innych interakcji. Na stoisku plastycznym, pod okiem Karoliny, maluchy kleiły i ozdabiały małe smoki z tektury i bibuły, u wróżki Moniki poznawały własną magiczną przyszłość i tym samym tradycję wróżb andrzejkowych, popularną w Polsce a niepraktykowaną w UK. U naukowców z University of Nottingham budowały

Pragniemy podziękować przyjaciołom SPS, którzy upiekli dla nas domowe ciasta, ponadto dziękujemy Olawa Bakery za pączki i drożdżówki oraz Tesco Canning Circus za pyszne ciastka oraz wszelkie inne podarunki.

Nowością na tej imprezie SPS były stoiska z ciastami, kawą, herbatą, loterią oraz z książkami. Wszystkie cieszyły się ogromną popularnością. Wolontariusze Ania, Danusia, Magda, Jagoda, Kuba, jak i pracownicy SPS, mieli pełne ręce roboty.

Cała zabawa odbywała się przy oprawie muzycznej, którą zapewniła firma Magic Music. Pierożki przygotowane przez restaurację Ale Bosco rozeszły się błyskawicznie. Gośćmi imprezy byli także polskie szkoły sobotnie: im. św. Kazimierza oraz im. św. Jana Kantego, Policja Nottinghamshire, Dominika Kowalska – reprezentantka firmy Thermomix, internetowy sklep odzieżowy Kokobu, Meat Trade Centre, agencja pracy Nexus, Mo-

nika z bombkami kordonkowymi, Iwona i jej stoisko 1001 Rozmaitości oraz rysowniczka Anna. Podczas imprezy odwiedziła nas burmistrz Nottingham radna Rosemary Healy, która krótko przemówiła do Polonii, życząc wszystkim udanej zabawy. Burmistrz skomentowała: „Przyjęłam zaproszenie na dzisiejszą zabawę rodzinną, ponieważ chcę, by lokalna Polonia czuła się dobrze w Nottingham. Chcę także, jako przedstawiciel władz miasta, nawiązać oraz utrzymać kontakt z polską społecznością, byśmy mogli wspólnie mieszkać, rozumieć się nawzajem i razem tworzyć naszą przyszłość”. W czasie wydarzenia udzielaliśmy informacji o procesie wnioskowania o settled status. Nie wszystkim daliśmy radę pomóc. Zapraszamy zainteresowanych do biura SPS, gdzie w poniedziałki od 10.30 do 17.00 pomagamy w aplikowaniu o status osiedleńca. Uczestnicy zabawy niechętnie się rozchodzili, pochłonięci rozmową, czy też przyglądając się pociechom bawiącym się radośnie z rówieśnikami. Na pożegnanie dziękowali organizatorom oraz dopytywali się o następne imprezy. n zespół sPs

Budowanie komputerów z klocków Lego / fot. Paweł Chrostowski Warsztaty plastyczne z Karoliną / fot. SPS

Publiczność podczas przedstawienia Teatru Pora Na Stwora / fot. Paweł Chrostowski

Dinozaur Dino z Teatru Pora Na Stwora / fot. SPS


www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

Przedstawiciele SPS z burmistrz Nottingham Rosemary Healy / fot. SPS

Uczestniczki imprezy: Adriana z córeczką Weroniką / fot. SPS

Pokaz walki w wykonaniu przedstawicieli szkoły House of Fighters / fot. SPS

Zajęcia plastyczne podczas imprezy / fot. SPS

11


12

East Midlands po Polsku

|

No 152-153 | December 2019 / January 2020

WiGilijna oPoWieśĆ: Miejsce Przy sTole Monika Poray W ślicznym, starym, angielskim miasteczku Thistleton mieszkała mała dziewczynka o imieniu Kasia. Jej rodzice pracowali w fabryce i trudno im było wyżywić trójkę dzieci, z których Kasia była najmłodsza. I chociaż miasteczko było piękne, rodzina Kasi nie zachwycała się jego urokami, bo szarzyzna i zmartwienia codziennego życia przesłaniały piękno otaczających ich starych uliczek, domków ze słomianymi dachami, sklepików oferujacych łakocie, teraz udekorowanych świątecznymi ozdobami, gałązkami ostrokrzewu i mnóstwem migoczących świateł. Mama ze smutkiem wspominała święta Bożego Narodzenia w kraju, a tata milczał ponuro i zastanawiał się, czy starczy pieniędzy na jakiekolwiek prezenty dla dzieci. Kasia nie rozumiała, dlaczego rodzice i starsze rodzeństwo nie oczekiwali świąt z radością. Kasia z niecierpliwością czekała na szóstego grudnia, bo pamiętała, że kiedy jeszcze mieszkała w Polsce, przychodził do nich święty Mikołaj i przynosił cukierki i podarunki dla dzieci. Tym razem jednak nikt nie przyszedł. „Gdzie jest święty Mikołaj?” – zapytała Kasia. Mama, której oczy dziwnie błyszczały, jak liście drzew po deszczu, odpowiedziała: „Tutaj w Anglii nie ma świętego Mikołaja. Tutaj jest wszystko inaczej.” Nastały zimne dni i chociaż nie było śniegu, w miasteczku można było wyczuć przedświąteczne podniecenie. Sklepy otwarte były do

późna i z daleka nęciły zapachy świątecznych łakoci, wabiły bajkowe wystawy. Pod sufitami wisiały wiązki jemioły, przypominając zakochanym o skrytych pocałunkach. Kasia marzyła o tym, by móc wejść do środka i chociaż popatrzeć, dotknąć tych pięknych rzeczy, które piętrzyły się na półkach, ale mama odciągała ją od wystaw i szybkim krokiem, bez słowa, oddalała się od zaczarowanego świata zabawek. W połowie grudnia, po powrocie ze szkoły, Kasia zastała w kuchni mamę, która ukradkiem ocierała łzy z twarzy. „Co się stało mamusiu?” – zaniepokoiła się dziewczynka. „Nic, dziecko, po prostu boli mnie głowa.” Mama jak zwykle zajęła się przygotowywaniem obiadu, ale była bardziej milcząca niż zwykle, i nawet nie zapytała, jak było w szkole. Starsze dzieci porozchodziły się po swoich pokojach, a w powietrzu wisiała ciężka atmosfera. Kasia odczuwała, jakby coś lepkiego i nieprzyjemnego zaczęło osaczać ją i cały dom. Obiad upłynął w milczeniu. Ojca jeszcze nie było, a brat i siostra widocznie nie byli w nastroju do rozmów, bo w odpowiedzi na pytanie Kasi: „Kiedy wróci tata?”, siostra ofuknęła ją: „Jedz obiad i nie gadaj tyle.” Następny dzień nie przyniósł zmian. Dom był pogrążony w ciszy, a atmosfera była tak gęsta, że można by ją krajać nożem. Ojca znowu nie było, a brat tylko odburknął, kiedy zobaczył pytający wzrok Kasi: „Tata ma nadgodziny.” Mama przełknęła głośno ślinę, ale nic nie powiedziała.

Minął tydzień, a ojca nadal nie było. Kasia bała się pytać, bo za każdym razem była besztana przez brata albo siostrę. Zbliżała się Wigilia, ale w domu, poza przedświątecznymi porządkami, niewiele się zmieniło. W oknach innych domów świeciły się już choinki, tylko ich mieszkanie pogrążone było w półmroku. Na kilka dni przed Bożym Narodzeniem rozpoczęła się przerwa w szkołach. Mama zaczęła przygotowywać wigilijną kapustę i barszcz z uszkami. Zapachy, roznoszące się po mieszkaniu, przypominały o świętach w domu rodzinnym w Polsce, o uśmiechniętych twarzach dziadków, o prezentach pod choinką... ale w tym roku nadal nie było choinki, a nieobecność ojca stawała się coraz trudniejsza. Wieczór wigilijny nadszedł cicho wraz z pierwszą gwiazdką na niebie. Latarnie uliczne rzucały blask na stół w salonie, nakryty na cztery osoby, ozdobiony świecami i samotną sosnową gałązką w wazonie. „Pora na podzielenie się opłatkiem” – powiedziała mama. „Gdzie jest dodatkowe nakrycie dla niespodziewanego gościa?” – pytała dziewczynka. „Nikt do nas nie przyjdzie, Kasiu, tutaj jest inaczej...” – ze smutkiem odparła mama. Kasia bez słowa pobiegła do kredensu i przyniosła talerze i sztućce. Ustawiając je na stole powiedziała z nadzieją w głosie: „Ktoś może jednak przyjdzie. Może będzie to święty Mikołaj?”.

Wszyscy wzięli do rąk opłatki, a mama ze łzami w oczach zaczęła składać dzieciom życzenia. Nagły podmuch powietrza ze starego kominka przeleciał przez pokój gasząc migoczące świece. Okno w ciemnym salonie wyglądało jak migotliwy obraz, na którym wirowały na wietrze nieśmiałe płatki śniegu pokrywając srebrzystym kobiercem dachy domów, wiecznie zielone żywopłoty, otulając bielą maski zaparkowanych samochodów. Na zewnątrz panowała niezwykła cisza. Na chodniku koło ich domu widoczne były jedynie ślady butów jakiegoś przechodnia. Pukanie do okna wyrwało wszystkich z zadumy. Kasia podbiegła do drzwi i, niewiele myśląc, otwarła je na ościerz. Za drzwiami... stała choinka, ozdobiona bombkami, papierowymi łańcuchami, orzechami, cukierkami i białym śnieżnym puchem. Na gałązkach wisiały pięknie zapakowane pudełeczka. „Czy nie zaprosisz choinki do domu na Wigilię, Kasiu?” – był to głos znajomy i bardzo kochany. Niespodziewany gość, tupiąc głośno butami i strząsając z ubrania płatki śniegu wniósł drzewko do salonu. Blask oczu mamy był jaśniejszy, niż zapalone na choince światełka. Uśmiechnięte twarzyczki dzieci spoglądały na zajęte dodatkowe miejsce przy stole. Miejsce, które może zająć obcy wędrowiec lub też najdroższa na świecie osoba, której droga do wigilijnego stołu nie była najprostsza. n

Msze śWięTe W oKresie śWiąTecznyM nottingham (nG7 6jn) Pasterka 24 grudnia o godz. 20.00 (dla dzieci), 22.00 i 24.00 25 grudnia Msze Św. o godz. 9.30, 11.00, 12.30 i 19.00 26 grudnia Msze Św. o godz. 9.30, 11.00 i 12.30 1 stycznia Msze Św. o godz. 9.30, 11.00, 12.30 i 19.00 Mansfield (nG18 2al) Spowiedź 20 grudnia w godz. 17.30-18.25 i 19.30-21.00 21 grudnia w godz. 19.30-20.30 23 grudnia w godz. 19.00-20.00 Dodatkowa spowiedź w Newark (NG24 4AU) 18 grudnia o godz. 19.30 Pasterka 24 grudnia o godz. 23.00 25 i 26 grudnia Msze Św. o godz. 9.30 i 11.15

Worksop (s81 0sf) Spowiedź 20 grudnia w godz. 15.00-16.00 Pasterka 24 grudnia o godz. 19.00 25 grudnia Msza Św. o godz. 16.00

loughborough (dom Polski le11 3dB) Pasterka 24 grudnia o godz. 22.00 25 i 26 grudnia Msza Św. o godz. 9.00 1 stycznia Msza Św. o godz. 9.00

leicester (le5 4Wd) Spowiedź 23 grudnia w godz. 15.00-18.00 Pasterka 24 grudnia o godz. 22.00 25 grudnia Msze Św. o godz. 8.45, 11.30 i 17.00 26 grudnia Msza Św. o godz. 11.00

derby (de23 6Wr) Pasterka 24 grudnia o godz. 20.30 i 24.00 25 grudnia Msze Św. o godz. 10.30, 12.00 i 18.00 26 grudnia Msze Św. o godz. 10.30 i 18.00

Melton Mowbry (le13 0aW) Pasterka 24 grudnia o godz. 24.00 25 i 26 grudnia Msza Św. o godz. 11.00 1 stycznia Msza Św. o godz. 11.00

Burton-on-Trent (de14 1nB) Pasterka 24 grudnia o godz. 21.00 25 grudnia Msza Św. o godz. 14.00 26 grudnia Msza Św. o godz. 12.00


13

www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

ziMoWe aTraKcje W reGionie ewa sosnowska noTTinGHaM świąteczny szlak w Thoresby Park Każdy weekend w grudniu (7-8, 14-15, 2122 and 28-29) w godz. 10.00-15.00. Szlak wypełniony wskazówkami do rozwiązania zagadek o tematyce nawiązującej do tradycyjnego wiersza o 12 dniach świąt. Czy potrafisz znaleźć wszystkie? Darmowy parking, wstęp £2. Thoresby Park, Newark, NG22 9EQ Grota Mikołaja 7, 14 i 21 grudnia Godz. 10.00-15.30 Wstęp £4 dziecko pokrywa koszt spotkania z Mikołajem, drobny prezent i zajęcia plastyczne o tematyce świątecznej. Muzeum D. H. Lawrence’a, 8a Victoria Street, Eastwood, NG16 3AW Warsztaty muzyczne z johnem rutterem 19 stycznia Godz. 14.00-17.30 Świetna propozycja dla tych, którzy kochają śpiew i potrafią czytać nuty – warsztaty nowej i dawnej muzyki chóralnej z kompozytorem i dyrygentem Johnem Rutterem. Ci, którzy muzyki wolą słuchać, mogą obserwo-

wać zajęcia. Dochody z tej imprezy przeznaczone będą na wsparcie dzialalności Nottingham and Notts Refugee Forum. Warsztaty przeznaczone są dla uczestników powyżej 12 roku życia. Bilety dla śpiewaków – £22,50; dla obserwujących – £12,50. W cenę wliczona jest kawa/herbata i ciasto w czasie przerwy. Theatre Royal & Royal Concert Hall, Theatre Square, NG1 5ND Kolędowanie przy świecach 13 grudnia Godz. 19.30-20.45 Tradycyjne kolędy w zabytkowj katedrze Św. Barnaby oświetlonej na ten wieczór światłem świec. Wstęp darmowy. Organizatorzy zachęcaja do wcześniejszego przybycia na ten popularny koncert. Derby Road, Nottingham, NG1 5AE Kolędy w Wiatraku Green 14 grudnia w godz. 15.00-17.00 W programie spotkanie z Mikołajem, domowe wypieki, grzane wino i śpiewanie kolęd na oświetlonym latarniami dziedzińcu. Przedświąteczna impreza dla całej rodziny. Wstep darmowy – drobne opłaty za przekąski i napoje. Green's Windmill and Science Centre, Windmill Lane, Sneinton, NG2 4QB

Magiczne święta na lodzie 22 grudnia Godz. 14.30-16.00 Pokazy jazdy figurowej na lodzie w wykonaniu łyżwiarzy profesjonalnych i juniorów, włącznie z grupą najmłodszych łyżwiarzy w wieku 3-8 lat. Wstęp £8. Osoby, które wykupią bilet na pokaz, po jego zakończeniu będą mogły dodatkowo wziąć udział w otwartej sesji jazdy za darmo. Bolero Square, The Lace Market, NG1 1LA W 80 dni dookola świata z orkiestrą 25 stycznia Godz. 18.00-20.30 Muzyczna podróż dookoła świata dla całej rodziny z Nottinghamską Orkiestrą Filharmoniczną. W programie znana i lubiana muzyka z filmów takich jak Król Lew, Władca Pierścieni, Pożegnanie z Afryką, Riverdance i Bohemian Rhapsody. Bilety w cenie £11.50-25.50. Theatre Royal & Royal Concert Hall, Theatre Square, NG1 5ND derBy audiencja u Mikołaja w zamku Bolsover Weekendy 7-8, 14-15 i 21-22 grudnia w godz. 10.30-16.00.

Gwiazdka w chatsworth do 5 stycznia (nieczynne w dniach 24-26 grudnia i 1 stycznia). dwór i ogród czynne w godz. 11.00-17.30 w dni powszednie (w weekendy od 10.00). ostatnie wejście o godz. 16.30. W tym roku tematem przewodnim dekoracji świątecznych w chatsworth jest podróż dookoła świata oraz słynni podróżnicy i odkrywcy – prawdziwi i znani z literatury. ceny biletów wynoszą od 25 funtów dla dorosłych, 15 funtów dla dzieci 3-16 lat do 69 funtów dla rodziny (2 dorosłych plus maksymalnie do 3 dzieci). Bilety zakupione drogą internetową mają wliczony darmowy parking. Bakewell, derbyshire, de45 1PP

Spotkanie z Mikołajem w udekorowanym na święta zamku Bolsover. Wstęp – £5 za dziecko (maksymalnie 2 dorosłych z każdym dzieckiem). W cenę wliczony jest drobny upominek. Rezerwacja konieczna. Castle Street, Bolsover, Derbyshire, S44 6PR Trening samurajów i broń samurajów 25 stycznia Godz. 10.15-11.00 i 11.15-12.00 – broń samurajów dla młodzieży i dorosłych. Godz. 12.30-13.15 i 13.30-14.15 – trening najmłodszych wojowników dla dzieci od wieku 7 lat. Coś ciekawego dla zainteresowanych kulturą dawnej Japonii i treningiem samurajów w muzeum w Derby. Wstęp – £3.50. Rezerwacja konieczna. The Strand, DE1 1BS leicesTer santa in the square 7-22 grudnia Poniedziałki-soboty w godz. 11.00-18.00 Niedziele w godz. 11.00-16.00 Darmowa zabawa dla całej rodziny i szansa na spotkanie z samym Mikołajem. New Market Square, Market Place, LE1 5HB świąteczny rynek w Hinckley 15 grudnia Godz. 10.30-16.00 Kameralny rynek z ofertami świątecznych, międzynarodowych przysmaków, rękodzieła i upominków. Rozrywka w wykonaniu m.in. męskiej grupy wokalnej 4th Avenue i Mikołaja na szczudłach. Market Place & Lower Castle Street, LE10 1BZ lincoln rynek twórców 14 grudnia Godz. 10.00-17.00 Przedświąteczne targi będą świetną okazją do kupienia ciekawych i niepowtarzalnych, a nie masowo produkowanych, upominków czy dekoracji, i wsparcia lokalnych twórców i rękodzielników. Wstęp darmowy. Castle Hill, LN1 3AA Wyścigi Mikołajów 15 grudnia Godz. 11.30-18.00 W tym roku organizatorzy spodziewają się udziału ponad 2 tysięcy uczestników, którzy przebrani za Mikołajów będą ścigać się po zamkniętej trasie długości 3,5 kilometra (2 okrążenia wokół zamku i katedry). Ta wesoła tradycja jest też zbiórką funduszy dla wielu lokalnych organizacji charytatywnych. Wstęp £10 (dla dzieci do 5 roku życia wstęp jest darmowy). Castle Hill, LN1 3AA Parada z latarniami 19 grudnia Godz. 17.30-19.00 Świąteczna parada z papierowymi latarniami. Grupa gromadzić się będzie na rynku miejskim od 17.30, początek parady planowany na godz. 18.00. Wieczór zakończy się szopką bożonarodzeniową. Udział darmowy. Sincil Street, LN5 7ET n


14

East Midlands po Polsku

|

No 152-153 | December 2019 / January 2020

dziecięcy KąciK rozryWKoWy zapraszamy młodych czytelników eMpP do zabaw językowych po polsku i do rozwiązania naszych krzyżówek w czasie ferii zimowych. Krzyżówki zostały opracowane przez Jagodę Brown-Polanowską. Wśród dzieci, które nadeślą do redakcji (pocztą – adres na stronie 2 gazety lub poprzez Facebooka) trafne rozwiązania obu zadań do 9 stycznia 2020 roku, zostaną rozlosowane dwie nagrody, które będzie można odebrać w siedzibie redakcji. świąteczna krzyżówka z hasłem: 1. Gdzie mieszka Mikołaj? 2. Jak inaczej mówi się na prezent? 3. Dekoracje na choinkę. 4. Co zwykle wkłada się na czubek choinki? 5. Pomocnicy Mikołaja 6. Co się kładzie pod obrus? 7. Dzielimy się nim z rodziną. 8. Zapowiada rozpoczęcie kolacji wigilijnej

1 2 3 4 5 6 7 8

Wykreślanka: Poniższa wykreślanka zawiera 13 słów o tematyce świątecznej. Słowa umieszczone są poziomo, pionowo, ukośnie oraz wspak. Czy potrafisz znaleźć wszystkie?

Gratulujemy 7-letniemu Danielowi, który rozwiązał krzyżówkę opublikowaną w listopadowym wydaniu EMpP i wspólnie z mamą przesłał do redakcji na czas rozwiązanie.

jeść czy nie jeść ciasto marchewkowe

Karolina Klimek składniki: 5 średnich marchewek, 1/2 szklanki oleju rzepakowego, 3/4 szklanki cukru, 1 szklanka mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 łyżeczka sody oczyszczonej, 2 łyżki cynamonu, 2 garści orzechów włoskich, 4 łyżki kakao.

Przygotowanie: Obrać marchewkę i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Jajka ubić z cukrem, dodać olej, cynamon, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, mąkę i kakao. Wymieszać. Pokroić orzechy na mniejsze kawałki i wsypać do miski, dodać marchewkę. Połączyć składniki razem. Piec 45 min w 180°C. n


15

www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk

PrzePraszaM zbliżają się Boże narodzenie i nowy rok. To szczególny czas, w którym warto pojednać się z rodziną i przyjaciółmi. czasem jednak na przeszkodzie stają przeszłe zatargi, które mniej lub bardziej bolą wszystkich zainteresowanych. Tymczasem teraz jest dobry moment, aby zastanowić się nad sobą i... przeprosić. justyna czekaj

zdrowie psychiczne, a świadome przepraszanie wzmacnia samoocenę.

Każdy człowiek popełnia błędy, lecz mało kto lubi przepraszać, tym bardziej, że wiele osób żyje w przekonaniu, że przepraszanie jest pozbawione sensu. Wszak słowa nic nie kosztują, można je rzucać na wiatr. Ale to błędne myślenie. Przepraszanie działa, trzeba jednak wiedzieć, jak przeprosić skutecznie. Naukowcy z Ohio State University w USA, na czele z profesorem Royem J. Lewickim, ogłosili, że istnieją konkretne elementy przesądzające o skuteczności przeprosin. Użycie dwóch pierwszych z poniższej listy to klucz do sukcesu. Kolejne wzmocnią przekaz. Wzięcie odpowiedzialności „Każdy może popełnić błąd, ale nie każdy potrafi go odkryć” – mówi stare powiedzenie. Dlatego warto przemyśleć swoje zachowanie względem osób, które np. unikają kontaktu czy też przestały się zupełnie odzywać, tym bardziej, jeśli zależy nam na danej relacji. Każdy z nas inaczej odbiera słowa innych ludzi – to co jeden uzna za czarny humor, drugiego może dotknąć do żywego. Pamiętając o tym, warto zrobić solidny rachunek sumienia. Nie wszystkim jednak szczere przyznanie się do błędu przychodzi łatwo, gdyż niektórzy postrzegają je jako oznakę słabości. Tak naprawdę pokazuje ono dojrzałość, odpowiedzialność i świadomość siebie. Umiejętność przyznawania się do winy jest – zdaniem psychologów – cechą korzystnie wpływającą na

W dialogu ze stroną pokrzywdzoną najważniejsze jest jednak wyraźne wzięcie odpowiedzialności za swoje czyny. Jest to element przepraszania niezbędny dla uzyskania wybaczenia, element, bez którego nie ma co liczyć na prawdziwe pojednanie. zadośćuczynienie Wzięciu odpowiedzialności musi towarzyszyć obietnica zadośćuczynienia. „Deklarując naprawienie wyrządzonych szkód, zobowiązujesz się do podjęcia działań” – mówi profesor Lewicki. Jednakże należy pamiętać, że ludzie często przepraszają, obiecują poprawę i nie zmieniają swojego zachowania, dlatego tak ważna jest oferta wynagrodzenia szkody i dotrzymanie słowa!

niezbędnym w skutecznym przepraszaniu, ale za to może przyczynić się do łatwiejszego uzyskania wybaczenia, ponieważ osoba skrzywdzona ma szansę nas zrozumieć. Poza tym, analiza przyczyn, które doprowadziły do konfliktu i ich wyeliminowanie może doprowadzić do uniknięcia popełnienia podobnych błędów w przyszłości.

szam’ nie przyniosło żadnego rezultatu. To dlatego, że prośba o wybaczenie jest najmniej istotnym elementem skutecznego przepraszania i można ją równie dobrze pominąć w całym procesie pojednawczym. Przepraszając bowiem najlepiej zaczynać od konkretów, czyli od ww. wzięcia odpowiedzialności i oferty zadośćuczynienia.

Potwierdzają to badania przeprowadzone przez prężnie rozwijającego się przewoźnika – firmę Uber, które wykazały, że najskuteczniejszą formą przeprosin za niedociągnięcia w realizacji usługi było wręczenie klientom kuponu pieniężnego na kolejny przejazd. Oczywiście, w relacjach z bliskimi wręczenie pieniędzy może nie być najlepszym pomysłem, ale chodzi o pewną zasadę. Może więc bukiet kwiatów to dobry początek zadośćuczynienia?

okazanie skruchy Poczucie żalu za złe czyny zwykle wiąże się z postanowieniem zmiany, do której zobowiązuje się winowajca. Ale i bez okazania skruchy przeprosiny mogą zostać przyjęte – twierdzą badacze. Mimo tego szczery żal jest wskazany ze względu na zwiększenie skuteczności przepraszania. Szczery! Udawaną skruchę wyłapie każdy uważny obserwator, dlatego nie warto brnąć w tę stronę, nie czując rzeczywistego smutku.

Po uzyskaniu przebaczenia, warto pamiętać o tym, żeby nie zamykać się na rady i sugestie mówiące, jak uniknąć podobnej pomyłki w przyszłości. Jeśli taką radę daje osoba pokrzwdzona, to zastosowanie się do jej wskazówek może spowodować, że błąd zostanie szybko zapomniany.

dlaczego Według profesora Lewickiego wyjaśnienie przyczyn przewinienia nie jest elementem

Prośba o wybaczenie Chyba każdy był kiedyś w sytuacji, w której powtórzone wielokrotnie słowo ‘przepra-

Jak śpiewał Elton John „Sorry seems to be the hardest word.” I rzeczywiście, przepraszać nie jest łatwo. Jednak gdy wynika ono z potrzeby serca i towarzyszą mu szczere gesty, powinno przynieść oczekiwany rezultat lub co najmniej ulgę. n

MarMiTe – esencja BryTyjsKości robert skwierawski Marmite to rodzaj gęstej pasty do smarowania – esencja Brytyjskości, tak jak fish’n’chips (ryba z frytkami), albo czerwony londyński autobus, czy budka telefoniczna. Fabryka wytwarzająca Marmite została założona w 1902 roku w Burton on Trent, mieście położonym w Staffordshire. Burton znane jest z wyrobu piwa: w okresie świetności Zachęceni popularnością Marmite, postanowiliśmy z żoną zakupić słoiczek i sprawdzić co to jest. Po skosztowaniu odrobiny tego produktu musiałem szybko wypłukać usta. Stwierdziłem wtedy, że tylko rodzony Brytyjczyk może coś takiego zjeść i na dodatek to lubić. W chwilę później, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, żona po skosztowaniu odrobinki, wzięła nóż i posmarowała grubo kromkę chleba zachwycając się mocnym smakiem Marmite. Nie mogłem w to uwierzyć – to tak jakby ktoś jadł posolone kostki maggi z dodatkiem selera! (W każdym razie takie było moje pierwsze wrażenie smakowe).

lokalne browary dostarczały jedną czwartą produkcji piwa w Wielkiej Brytanii. Drożdże pozostałe po produkcji piwa, a dokładnie odpadkowa gęstwa drożdżowa, są podstawowym składnikiem Marmite. Marmite wynaleziony został zupełnie przypadkowo, na dodatek nie przez Anglika, tylko przez niemieckiego naukowca Justusa von Liebiga, zajmującego się chemią organiczną. Człowiek ten wynalazł kostkę rosołową oraz opracował metodę robienia koncentratu z drożdży celem dłuższego ich przechowywania, co dało początek produkcji Marmite. Oryginalnie produkt, oprócz drożdży zawierał tylko sól, przyprawy, oraz seler. Później do składu zaczęto dodawać kwas foliowy, witaminę B12, tiaminę i ryboflawinę cenne substancje odżywcze, które znajdują się naturalnie w wielu produktach spożywczych. Marmite, podobnie jak Pepsi, czy Coca-Cola, zawiera również swój sekretny składnik znany tylko najbardziej zaufanym ludziom przygotowującym recepturę. Marmite, choć to typowo brytyjski produkt, wynaleziony został przez

Niemca, a jego nazwa pochodzi z języka francuskiego i oznacza... garnek. Słoiki, w których jest sprzedawany, produkowane są z wysokiej jakości szkła farmaceutycznego w niemieckiej fabryce Gerresheimer. Co ciekawe, Marmite jest uznanym produktem na brytyjskim królewskim stole. Jest to również najczęściej konfiskowany środek spożywczy na lotniskach. Marmite był nieocenionym źródłem kalorii i witamin podczas dwóch wojen światowych. Pomagał zwalczać anemię i niedożywienie w Indiach i Sri Lance (Cejlonie). Jest ważnym źródłem witaminy B, idealnym dla diety wegańskiej. Używany jest bezpośrednio do smarowania pieczywa, krakersów, naleśników, idealnie pasuje do sera. Dodawany jest również do wzbogacania smaku wielu potraw jako dodatek do sosów, zup, sałatek, gulaszu. Prawdziwi twardziele rozpuszczają go w wodzie i piją wywar tak, jak pije się bulion. Można również kupić czipsy a nawet lody o jego smaku. Marmite ma bardzo specyficzny i mocny słony smak dlatego wzbudza wiele emocji. Sam producent

wykorzystuje slogan reklamowy: „You’ll either love it, or you’ll hate it” (Albo go pokochasz, albo znienawidzisz). Ostatnio Unilever, będący właścicielem marki, wprowadził dowcipną kampanię reklamową prezentując filmik, w którym hipnotyzer usiłuje przekonać tych, którzy nienawidzą Marmite, żeby z jego wrogów stali się miłośnikami. Na opakowaniach pojawiło się kółko hipnotyzujące, a slogan reklamowy został zmodyfikowany na: „You don’t hate it, you love it!” (Nie nienawidzisz go, kochasz go!) Praktycznie nikt nie reaguje na Marmite neutralnie. Ludzie albo zostają jego wielkimi fanami, albo twierdzą, że jest obrzydliwy. W polubieniu produktu nie pomaga mocny zapach drożdży odczuwany zaraz po otwarciu słoika, ale z drugiej strony wiele cenionych gatunków serów bynajmniej nie urzeka swoim zapachem.

Okazuje się, że można znaleźć wytłumaczenie tego fenomenu. Firma zajmująca się promocją produktu zorganizowała w 2017 roku eksperyment naukowy badający predyspozycje genetyczne do lubienia Marmite. Wyszczególniono 15 markerów genetycznych, które determinują nasze skrajne reakcje smakowe na produkt. Okazało się, że rodzimy się z predyspozycją do lubienia albo awersji do Marmite. Z drugiej strony badacze podkreślają, że drugim ważnym czynnikiem jest wpływ środowiska na warunkowanie naszych smaków. Sama akcja była bardzo sprytnym chwytem reklamowym, który nakłonił dziesiątki tysięcy ludzi do spróbowania produktu. A spróbować go jest warto. Na początek, tak na wszelki wypadek, najlepiej kupić najmniejszy słoiczek 125 g, a później, kto wie, może ten półkilogramowy. n


16

East Midlands po Polsku

|

No 152-153 | December 2019 / January 2020

East Midlands po Polsku, nr 152-153  

East Midlands po Polsku, nr 152-153  

Profile for empp
Advertisement