Issuu on Google+

NR 2 (23) LUTY 2014 CENA: 9,90 ZŁ (W TYM 5% VAT)

29649X

Ogólnopolski plebiscyt

Eko-Inspiracja 2013 rozstrzygnięty! Laureatom gratulujemy!

www.ekorynek.com

odpowiedzialnie z naturą


Veolia Usługi dla Środowiska Veolia Usługi dla Środowiska obecna na polskim rynku od 1994 roku, oferuje kompleksowe, indywidualnie rozwiązania dla klientów sektora przemysłowego i publicznego. Działając na terenie całej Polski za pośrednictwem swoich spółek i oddziałów, Veolia Usługi dla Środowiska zarządza strumieniami odpadów, zanieczyszczeniami komunalnymi i przemysłowymi zgodnie z wymogami prawa oraz efektywności ekonomicznej i w trosce o satysfakcję klienta. W centrum jej uwagi znajdują się ochrona oraz ulepszanie środowiska życia człowieka, propagowanie bioróżnorodności, oszczędne gospodarowanie zasobami naturalnymi, a także ochrona zdrowia lokalnych społeczności poprzez eliminację zagrożeń ekologicznych.

Oferta spółek grupy obejmuje: Kompleksową obsługę klienta przemysłowego; Zbiórkę, transport i zagospodarowanie wszelkich grup odpadowych, organizację zbiórki selektywnej i ZSEE; Odzysk materiałowy i energetyczny odpadów; Odbiór i recykling surowców; Letnie i zimowe utrzymanie terenów przedsiębiorstw oraz publicznych ciągów komunikacyjnych; Prace z wykorzystaniem technik alpinistycznych (odśnieżanie dachów, prace porządkowe na wysokościach); Specjalistyczne czyszczenie zbiorników i separatorów; Ważenie pojazdów transportujących odpady z wykorzystaniem przenośnej wagi osiowej; Doradztwo w zakresie prawa ochrony środowiska i gospodarki odpadowej; Usługi monitoringu i analizy, audyty środowiskowe;

www.veolia-es.pl

Sprawozdawczość, przygotowywanie zestawień oraz administrowanie wymaganą dokumentacją środowiskową.

32'1,(6,(1,(.:$/,),.$&-885=}'1,.˜: =:,}.6=(1,($75$.&<-12¤&,5(*,218 USPRAWNIENIE PROCEDUR $'0,1,675$&<-1<&+


Spis treści

Spis treści

AWO 42 R P

NIA ZE

W samochodach

JEST CORAZ WIĘCEJ WĘGLA

Europejskie limity emisji CO2:

ANSE N I I F

Y 23 W DAR

CSR

27 Jak przygotować dobrą strategię 30 Mniej znaczy lepiej, czyli jak zyskać na efektywności środowiskowej

ZIELONE IT

EFEKT MAŁO WART CENY

S

CSR 27

WYDARZENIA

8 Tylko policja środowiskowa może przywrócić uczciwą konkurencję na rynku odpadów. Rozmowa z Krzysztofem Kawczyńskim, przewodniczącym Komitetu Ochrony Środowiska Krajowej Izby Gospodarczej 20 Bez odpowiedzialności za naturę dalszy rozwój cywilizacji jest niepewny 23 W samochodach jest coraz więcej węgla

O M A

RZ Ą D

34 E-fakturę blokuje opór przed nowościami i nieznajomość prawa 37 Ulga dla środowiska z zaawansowanej analizy danych. Rozmowa z dr. Sławomirem Strzykowskim, menedżerem ds. platform aplikacyjnych w Microsoft Polska

FINANSE I PRAWO

40 Każdy może zostać właścicielem wiatraka. Rozmowa z Maciejem Koreckim, członkiem Zarządu Energy Invest Group Sp. z o.o. 42 Europejskie limity emisji CO2: efekt mało wart ceny

SAMORZĄD

44

44 Rusza przesiadka na autobusy elektryczne

OZE

48 Trudno o postęp w budowaniu niskoemisyjnej energetyki 52 Nieprzychylny klimat

PRZEMYSŁ

Jak przygotować DOBRĄ STRATEGIĘ

Rusza przesiadka

NA AUTOBUSY ELEKTRYCZNE

NE

PRZEMYS

ZIEL O

IT

34

4

www.ekorynek.com

E-fakturę

BLOKUJE OPÓR PRZED NOWOŚCIAMI I NIEZNAJOMOŚĆ PRAWA 2 (22) 1 (23) | 2014

Po górnikach PRZYJDZIE POTOP

2 (23) | 2014

Ł

56 Polityka klimatyczna musi iść w parze z konkurencyjnością. Rozmowa z Adamem Czyżewskim, Głównym Ekonomistą PKN ORLEN 58 W przyjaźni z naturą. Rozmowa z Grażyną Kaczyńską, kierownikiem Działu Zrównoważonego Rozwoju i Ochrony Środowiska Polpharma SA 60 Po górnikach przyjdzie potop 64 Na koksie można zarobić podwójnie 67 Dźwięki pozwalają sortować odpady. Rozmowa z Grzegorzem Gorczycą, wiceprezesem zarządu Sorpla sp. z o.o. 68 Zrównoważony rozwój nie ma alternatywy. Rozmowa z Moniką Pachniak-Radzińską, dyrektor rozwoju biznesu w DB Schenker Logistics

ŚRODOWISKO

60

71 Myśliwi w symbiozie z przyrodą 73 Każdego stać na e-usługi eksperta od ochrony środowiska. Rozmowa z Tomaszem Łuczakiem, prezesem ENVI-ECO

EKOMOTO

75 Na drogi wjeżdżają ekologiczne dostawczaki

www.ekorynek.com

5


Od Redakcji

E

W NASTĘPNYM NUMERZE: CZY WIATRAKI ZNIKNĄ Z NASZEGO KRAJOBRAZU Jak się nazywa wiatrak po polsku? Dominanta krajobrazowa! Nie, to nie dowcip, ale być może ponura rzeczywistość. Prezydencki projekt ustawy krajobrazowej zdaje się zmierzać do likwidacji farm wiatrowych w Polsce. Największy niepokój budzą, stojące w sprzeczności z konstytucją, zapisy projektu cedujące decyzje planistyczne gmin na władze wyższego rzędu, czyli marszałków województw i sejmiki. To rodzaj ubezwłasnowolnienia. Gdyby ustawa weszła w życie, gminy zostałyby zupełnie pozbawione wpływu na ochronę krajobrazu na swoim terenie. POLSKA MA SZANSĘ BYĆ POTĘGĄ MORSKĄ W naszych portach szybko przybywa kontenerów. Mamy szansę odebrać potężnym terminalom w Niemczech i Holandii całkiem pokaźną część ładunków, które kierowane są do południowych oraz wschodnich rejonów Europy. Tym ważniejsze stają się związane z tą działalnością kwestie ekologiczne: zwłaszcza dopilnowanie, by portowych bram nie przekraczały ciężarówki wyładowane ponad miarę. To może być dodatkowy dla nas atut, który sprawi, że Polska wróci w wielkim stylu do grona potęg w światowym transporcie morskim.

ADRES REDAKCJI Ekologia i Rynek ul. Łotewska 9 a 03-918 Warszawa ADRES INTERNETOWY www.ekorynek.com BIURO Tel.: 22 429 41 17 biuro@ekorynek.com REDAKTOR NACZELNY Zbigniew Biskupski tel.: 536 897 536 z.biskupski@ekorynek.com ZESPÓŁ REDAKCYJNY Tomasz Cudowski, Stanisław Koczot, Joanna Kosmalska, Małgorzata Pietkiewicz, Krzysztof Polak, Urszula Stokowska, Joanna Wiśniewska

6

www.ekorynek.com

ko Inspiracje 2013 dotarły do mety. Jurorzy, w tym internauci, przyznali nagrody firmom, które w minionym roku zasłużyły się przy wdrażaniu idei zrównoważonego rozwoju w Polsce. To była pierwsza odsłona naszego plebiscytu, a uroczystość wręczenia nagród stała się okazją do publicznego ogłoszenia drugiej edycji. Z niemałą satysfakcją odnotowuję przy tym fakt, iż w gronie przedsiębiorstw oraz instytucji, którym zostały przyznane laury zwycięstwa – podobnie, w jak jeszcze w szerszych kręgach nominowanych do nagrody – prym wiodą bynajmniej nie giganci, niemal codziennie pojawiający się na czołówkach mediów, choć i tych wśród odbierających honorowe statuetki nie zabrakło, ale małe jednostki. Dynamiczne i innowacyjne. To dowodzi, że nie trzeba angażować wielkich środków na działania prośrodowiskowe, angażować specjalistów od CSR, sporządzać super fachowych raportów, by trafić do grona liderów zrównoważonego rozwoju czy ekologicznej „galerii sław”. Także debata, którą odbyliśmy w gościnnej Sali Notowań Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, a do której chętnie dołączyli w roli panelistów inni uczestnicy uroczystości, potwierdziła w sposób klarowny, że nie trzeba angażować wielkich środków finansowych, by nieomalże każdą firmę i instytucję włączyć w nurt zrównoważonego rozwoju. Choćby dlatego, że wciąż w wielu miejscach wymaga to działań od podstaw. Od kształtowania świadomości ekologicznej – najpierw menedżerów, a potem załogi, by dalej wspólnie tę nową filozofię aktywności społecznej i biznesowej zaszczepiać wśród dostawców i klientów, a także w szerokich kręgach społeczności lokalnej, a więc najbliższym otoczeniu, w którym firma czy instytucja funkcjonuje. Bez powszechnego przekonania, że dalszy harmonijny cywilizacyjny rozwój jest możliwy tylko w warunkach równowagi ekologicznej, a nie jest wyłącznie dyktatem narzuconym przez normy stanowione w Brukseli, trudno liczyć na poważne efekty. Jak pokazuje życie, same kontrole i sankcje, w tym nawet bardzo surowe kary, nie dają efektów zbliżonych nawet do osiąganych w sytuacji, w której sens wprowadzenia określonych norm jest zrozumiały, zaś one same są powszechnie akceptowane. Doświadczenia i wnioski, płynące z pierwszej edycji naszego plebiscytu, nie pozostaną też bez wpływu na plany redakcyjne. Przede wszystkim chcemy jeszcze szerzej otworzyć nasze łamy dla prezentacji pomysłów, inicjatyw. Wystarczy, aby były innowacyjne, a zwłaszcza nadawały się do powszechnego naśladowania czy wręcz nawet – kopiowania. Liczymy też, że te inicjatywy jeszcze mocniej wspomogą rynkowi giganci, zwłaszcza zaś ci, którzy w działaniach dla zrównoważonego rozwoju, w tym ekologicznego wymiaru społecznej odpowiedzialności biznesu, mocno wysforowali się do przodu. Jak pokazuje przykład mecenasów naszego plebiscytu, takim praktycznym przejawem działań CSR-owych i ekologicznych, może być również ten mecenat, bo służy on przecież pomocy firmom i instytucjom, które dla skuteczności swoich działań, oprócz samej ekoświadomości, potrzebują powszechnej akceptacji i wsparcia, także poprzez narzędzia z arsenału PR. Zbigniew Biskupski

WSPÓŁPRACOWNICY Paweł Barnik, Małgorzata Biernacka, Robert Krzemiński, Iwona Jackowska, Stanisław Dojs, Jacek Dymowski, Julian Kamiński, Jerzy Kwiatkowski, Michał Moroz, Agnieszka Pabiańska, Antoni Wesołowski, Elżbieta Zocłońska REKLAMA Kluczowi klienci Tomasz Kargul Tel.: 536 884 534 t.kargul@ekorynek.com Projekty specjalne Piotr Ługowski Tel.: 536 884 532 p.lugowski@ekorynek.com Tomasz Roman Tel.: 503 458 302 t.roman@ekorynek.com Rozwój i Innowacje Tomasz Śpiewak Tel.: 536 884 537 t.spiewak@ekorynek.com

PROJEKT I SKŁAD Łukasz Pawlak info@requiem-records.com WYDAWCA New Business Look Sp. z o.o. ul. Łotewska 9 a 03-918 Warszawa NIP 113-286-16-91 ZARZĄD SPÓŁKI Prezes: Jacek Szczęsny Wiceprezes: Marcin Hołubiec Członek zarządu: Zbigniew Biskupski

Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych, zastrzega sobie prawo skracania artykułów, a także zmiany ich tytułów. Przedruk artykułów lub ich fragmentów wymaga zgody wydawcy. Artykuły nie zawsze odzwierciedlają poglądy redakcji. Treść ogłoszenia jest zamieszczana na odpowiedzialność zamawiających. Redakcja zastrzega sobie możliwość odmówienia zamieszczenia ogłoszenia niezgodnego z interesem wydawcy. Nakład: 10 000 egz.

PROMOCJA I PR Aleksandra Karpińska Tel.: 22 429 43 32 Tel. kom. 660 404 051 a.karpinska@ekorynek.com DRUK Zakłady Graficzne MOMAG ul. Farbiarska 28/32 97-200 Tomaszów Mazowiecki

2 (23) | 2014

Chcesz wspierać działania na rzecz edukacji ekologicznej? Pragniesz propagować ideę zrównoważonego rozwoju? Zagraj w naszym zespole! „Ekologia i Rynek” zatrudni

Wybrane osoby włączą się w działania na rzecz promocji wydawnictwa oraz eventów organizowanych przez jego redakcję. Do ich zadań należeć będzie monitoring polskiego rynku EKO oraz rozwój portfolio partnerów biznesowych i instytucjonalnych miesięcznika, a także portalu www.ekorynek.com.

- ciekawą i inspirującą pracę w cenionym i opiniotwórczym miesięczniku biznesowym poświęconym tematyce EKO/CSR - możliwość wszechstronnego rozwoju zawodowego - okazją zdobycia ciekawej wiedzy oraz wielu nowych kontaktów biznesowych i środowiskowych - przyjazną atmosferę pracy i motywujący system wynagrodzenia.

- masz ukończone studia wyższe (mile widziane kierunki takie jak np: ochrona środowiska, PR) - jesteś osobą komunikatywną, lubisz kontakty z ludźmi, cechuje Cię energia w działaniu - interesujesz się tematyką ochrony środowiska, ekologii oraz CSR

Swoją aplikację zawierającą CV oraz list motywacyjny prześlij na adres e-mail: p.lugowski@ekorynek.com W temacie wiadomości wpisz hasło „Praca-Absolwent”. W treści korespondencji załącz klauzulę zawierającą zgodę na przetwarzanie danych osobowych na potrzeby rekrutacji.


Wydarzenia

Wydarzenia

Tylko policja środowiskowa

MOŻE PRZYWRÓCIĆ UCZCIWĄ KONKURENCJĘ NA RYNKU ODPADÓW Rozmowa z Krzysztofem Kawczyńskim, przewodniczącym Komitetu Ochrony Środowiska Krajowej Izby Gospodarczej

ŹRÓDŁO: ARCHIWUM

W zeszłym roku weszła w życie nowa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, natomiast od pierwszego stycznia 2014 roku druga – o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi. Przepisy powinny być nie tylko spójne, ale nawzajem się uzupełniać. Czy tak jest rzeczywiście?

Skoro wprowadzamy na rynek wyroby w opakowaniach, to dajmy klientom informacje, co z nimi potem zrobić i dlaczego to jest istotne.

8

www.ekorynek.com

– Patrząc na wytwarzane przez nas odpady komunalne zauważymy, że część z nich stanowią opakowania. Za odbiór tych pierwszych płacą mieszkańcy, natomiast za proces zbierania i zagospodarowania odpadów opakowaniowych, w ramach rozszerzonej odpowiedzialności, płacą przedsiębiorcy, którzy je wprowadzają na rynek. Ponieważ w jednym pojemniku są i jedne i drugie, to oznacza, że obydwa systemy powinny być zintegrowane, także w zakresie finansowania. System party-

2 (23) | 2014

cypacji przedsiębiorców w zbieraniu i odzysku lub recyklingu działa od kilkunastu lat, jeszcze pod rządami poprzedniej ustawy. Na początku był całkiem sprawny, bo opłaty przedsiębiorców były istotnym elementem z punktu widzenia zbiórki i zagospodarowania opakowań. Potem jednak, na skutek tworzenia coraz większej liczby organizacji odzysku i ostrej konkurencji, w tym tzw. wirtualnej sprawozdawczości i szeregu innych nieprawidłowości, system się wypaczył. Nowa ustawa zakłada jednak, że należy zebrać 50 proc. odpadów opakowaniowych z gospodarstw domowych, ale gminy nie do końca są do tego przygotowane; w wielu system selektywnej zbiórki jest nieefektywny i brak w nim faktycznych źródeł finansowania. Właśnie to między innymi jest efektem braku spójności przepisów. Zatem jest to przepis nie do zrealizowania? – Problem polega na tym, że przedsiębiorca jest uzależniony od wielu różnorodnych działań, w tym decyzji i działań gmin samorządowych, na które nie ma wpływu. Zwracaliśmy, jako Izba, uwagę na to już dwa lata temu; ustawa o porządku i czystości w gminach weszła na zupełnie nieprzygotowany grunt. To wiązało się z realnym niebezpieczeństwem braku realizacji jej celów. Uważaliśmy, że najpierw trzeba uregulować kwestie opłat środowiskowych, zarówno tych marszałkowskich za składowanie, jak i opłaty produktowej, bo to są dwa istotne elementy finansowania systemu gospodarowania odpadami. Aby partycypacja przedsiębiorców była faktyczna i odczuwalna przez system, opłaty muszą być wielokrotnie wyższe. W krajach starej UE opłaty są około 20 razy wyższe niż w Polsce. Nie może być tak, że przedsiębiorca dopłaca 3 zł do tony zbiórki makulatury, podczas gdy faktyczny koszt zebrania i przekazania do recyklingu sięga 300 zł. W tej chwili system jest głównie finansowany z naszej kieszeni.

2 (23) | 2014

– Tak, bowiem system opłat marszałkowskich jest niewłaściwie ustawiony, a te od producentów są symboliczne i nic nie budują. Zostanie teraz wprowadzony rejestr marszałkowski, w którym znajdą się zarówno przedsiębiorcy wprowadzających opakowania na rynek, jak i organizacje zajmujące się odzyskiem i recyklingiem. W przypadku tych ostatnich ma zostać znacznie podniesiony kapitał zakładowy – z 1 mln do 2,5 mln zł. To działania mające uszczelnić system i wyeliminować nieuczciwych graczy? – Taki był cel, ale podobnie jak w przypadku ustawy śmieciowej, problem leży gdzie indziej. Chodzi o to, aby przepisy ustawy dotyczące poziomów odzysku i recyklingu, także z gospodarstw domowych, były faktycznie realizowane i egzekwowane. Obecny system kontroli jest nieefektywny i nie przystaje do dzisiejszej rzeczywistości gospodarczej. Świat się zmienił, gospodarka się zmieniła, a metody i skuteczność organów kontroli – nie. Jeśli chcemy by działania te były skuteczne, musimy stworzyć strukturę zdolną do zmagania się ze współczesnymi problemami, w tym zatrudnić fachowców, ludzi którzy wiedzą, jakie metody omijania prawa stosują nieuczciwi przedsiębiorcy. Ponadto powinni oni być dobrze opłacani. Nie dlatego, że niskie zarobki sprzyjają korupcji, ale z uwagi na to, że będą się narażać i angażować, a w tej branży mamy już w kraju przykłady grup przestępczych funkcjonujących w dziedzinie dot. odpadów, o czym informują nas media. Straty z tego tytułu to dziesiątki, a nawet setki milionów złotych. By ten proceder ukrócić, potrzebna nam jest odpowiednio przygotowana i kompetentna policja środowiskowa... A nie urzędnicy sprawdzający dokumenty. – Nie chodzi tu o jakiś szczególny aparat nacisku, ale stworzenie

warunków do uczciwej gry rynkowej i normalnego rozwoju branży. W przeciwnym przypadku nie będzie inwestycji, firmy nie będą się rozwijać, a te uczciwe, mające instalacje na wysokim poziomie technologicznym będą eliminowane z rynku, przegrywając z nieuczciwą konkurencją. Brak skutecznego systemu kontroli temu właśnie sprzyja. Co z tego, że mamy fundusze unijne, za chwilę będą kolejne, ale inwestycje nie mogą się rozwijać w oderwaniu od rynku. Jeszcze nie tak dawno przyjmowano w biznesplanach przy budowie spalarni, że będą one przyjmowały odpady w cenie 200 – 300 zł za tonę. Dzisiaj się mówi już o 500 zł. Tylko kto za to zapłaci, skoro wmawia się ludziom, że śmieci muszą być tanie. Obecny system nie wygeneruje takich kwot i budowane z udziałem funduszy unijnych spalarnie mogą nie mieć odpadów. Kontrowersje wśród producentów budzi wprowadzona w ustawie kategoria opakowań wielomateriałowych. Zgodnie z definicją to opakowania zawierające więcej niż dwa materiały, których nie można rozdzielić ręcznie lub za pomocą prostych środków mechanicznych. W stosunku do nich także będą określone normy odzysku i recyklingu. – Obecnie udaje się odzyskać ok. 60 – 70 proc. celulozy z kartoników po sokach; mamy w kraju trzy albo cztery instalacje, które się tym zajmują, ale pozostaje kwestia tych 30 – 40 proc. pozostałości z przerobu. Sam proces jest bardzo drogi, a ponadto powstają po nim niebezpieczne dla środowiska ścieki oraz odpady w postaci mieszanki śmieci aluminiowych, tworzywowych i innych, które powinno się zutylizować. Nie ma jeszcze u nas takiej instalacji, która by mogła odzyskać wszystkie surowce. Ten proces byłby zresztą znacznie droższy, a taka inwestycja byłaby opłacalna tylko wówczas, gdyby sprawnie działał cały system zbierania i odzysku odpadów. W tej sytuacji może się okazać, że cały pro-

www.ekorynek.com

9


Wydarzenia ces recyklingu jest z punktu widzenia środowiska nieopłacalny. Sądzimy, że tę kwestię można unormować rozporządzeniem. I w przypadku znacznej części opakowań wielomateriałowych, mówić jedynie o odzysku, a pomijając recykling. Przedsiębiorcy, którzy takie właśnie opakowania wprowadzają do obrotu, także te po środkach niebezpiecznych, nie będą mieli teraz możliwości realizacji obowiązku odzysku za pośrednictwem organizacji odzysku, a jedynie poprzez podpisanie porozumienia z marszałkiem. Ale reprezentować ich mają w tym porozumieniu organizacje samorządu gospodarczego czyli Izby. Czemu ma służyć takie rozwiązanie? – Sądzę, że jego celem było zagwarantowanie realizacji odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych, bo skoro do tej pory były rozmaite patologie, z którymi organizacje odzysku nie mogły sobie poradzić, to według autorów takiego rozwiązania Izby powinny zapewnić transparentne i uczciwe zasady działania. Jeśli jednak nie będzie skutecznej kontroli i wsparcia ze strony administracji rządowej w budowie takiego systemu, to mogą się pojawić nowe patologie i znowu za rok lub dwa będziemy zastanawiać się, jak je eliminować. Co Pan sądzi o obowiązku edukacji ekologicznej, na który przedsiębiorca wprowadzający na rynek opakowania powinien przeznaczyć 2 proc. ich wartości, a działająca w jego imieniu organizacja odzysku 5 proc. od obrotu? – To dobry kierunek. Skoro wprowadzamy na rynek wyroby w opakowaniach, to dajmy klientom informacje, co z nimi potem zrobić i dlaczego to jest istotne. Wydaje mi się jednak, że ustawodawca powinien narzucić pewne rozwiązania systemowe dla wykorzystania tych środków. Programy edukacyjne powinny być bardziej scentralizowane i w miarę jednorod-

10

www.ekorynek.com

ne, aby do ludzi docierały te same informacje. Ważne jest także, by za tą edukacją szły określone działania. Nic nie da namawianie do selektywnej zbiórki, jeśli gmina nie stworzy mieszkańcom do niej warunków. Kolejną sprawą, która budzi niepokój przedsiębiorców, jest kwestia opakowań po środkach niebezpiecznych. – Ustawodawca nie wziął pod uwagę, że przedsiębiorcy w relacjach między sobą, zorganizowali sobie już dawno sprawny system oparty na systemie kaucji. Wiele zakładów chemicznych sprzedaje innym komponenty w opakowaniach zwrotnych, za które pobierana jest kaucja, a po zwrocie odpady te są unieszkodliwiane. Teraz muszą przebudować ten system. I to zarówno z punktu widzenia księgowości, logistyki, transportu, jak i magazynowania. To rozwiązanie, dla dużych przedsiębiorstw z branży chemicznej, środków ochrony roślin, budownictwa – zdaje się być niedźwiedzią przysługą oraz spowoduje zamieszanie na rynku i dodatkowe koszty.

mie zarejestrowanych jest zaledwie ok. 30 tys.; co z pozostałymi ? Zdajemy sobie sprawę, że nieznajomość prawa nikogo nie usprawiedliwia, ale przedsiębiorcy, zwłaszcza ci mniejsi, nie śledzą na bieżąco prac ustawodawczych i często zmieniających się przepisów. Wydaje się, że to właśnie odpowiedzialna administracja, w tym przypadku urząd marszałkowski powinien zadbać o to, by dotrzeć z informacjami do wszystkich przedsiębiorców podlegających ustawie i po prostu ich o tych obowiązkach poinformować. Rozmawiała Joanna Kosmalska

Reasumując, jak Pan ocenia nową ustawę? – Moim zdaniem ma więcej plusów niż minusów. Jest w niej szereg dobrych zapisów, jak choćby rejestr przedsiębiorców oraz obowiązek dokonywania corocznego audytu organizacji odzysku i recyklerów, bo to może stanowić istotne wsparcie dla porządkowania systemu. Wymóg podniesienia kapitału zakładowego powinien wyeliminować z rynku nieuczciwe i często fasadowe organizacje odzysku, które nie gwarantują uzyskiwania odpowiednich poziomów odzysku, za to zajmują się często fałszowaniem dokumentacji. Jak naprawdę jednak będzie funkcjonować ten rynek i czy przepisy ustawy będą w praktyce realizowane, przekonamy się najwcześniej za rok. Mój niepokój budzi fakt, że mamy w kraju blisko 90 tysięcy firm, których ta ustawa dotyczy, a w syste-

2 (23) | 2014


Ekologia i Rynek nr 23