Page 1

SALVATORE MARTINEZ

Żyj w wolności Ducha

PRZEDMOWA KARD. ANGELO COMASTRI


519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 2

12.02.2016 15:41


SALVATORE MARTINEZ

Żyj w wolności Ducha

PRZEDMOWA KARD. ANGELO COMASTRI

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 3

12.02.2016 15:41


Tytuł oryginału: Sospinti dallo Spirito. Ripartiamo dal Cenacolo © EDIZIONI SAN PAOLO s.r.l., 2014 Cinisello Balsamo (MI) Tłumaczenie: Wojciech Bernasiewicz Redakcja: Ewa Stuła Skład i łamanie: Tomasz Mstowski Projekt okładki: Katarzyna Micińska Zdjęcie na okładce: Fragment ikony Krzyż św. Pawła Hanny Dąbrowskiej Certy Druk i oprawa: Signum Poligrafia – Łódź Cytaty biblijne pochodzą z: Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Najnowszy przekład z języków oryginalnych z komentarzem © Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2011 ISBN 978-83-7797-519-0 © Edycja Świętego Pawła, 2016 ul. Św. Pawła 13/15 • 42-221 Częstochowa tel. 34.362.06.89 • fax 34.362.09.89 www.edycja.com.pl • e-mail: edycja@edycja.com.pl Dystrybucja: Centrum Logistyczne Edycji Świętego Pawła ul. Hutnicza 46 • 42-263 Wrzosowa k. Częstochowy tel. 34.366.15.50 • fax 34.370.83.74 e-mail: dystrybucja@edycja.com.pl Księgarnia internetowa: www.edycja.pl

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 4

12.02.2016 15:41


Przedmowa

W dniu 2 lutego 1963 roku, na kilka miesięcy przed odejściem z tej ziemi do nieba, św. Jan XXIII powiedział: „Wielkie narody Azji Środkowej i Dalekiego Wschodu, gdzie światła cywilizacji zachowują niewątpliwe ślady pierwotnego boskiego objawienia, będą pewnego dnia wezwane przez Opatrzność – czuję to jako tajemniczy głos Ducha – do tego, by pozwolić się przeniknąć światłu Ewangelii, które zapłonęło w Galilei, otwierając nowy rozdział historii nie jednego narodu czy grupy narodów, lecz całego świata”. To jest odważny język człowieka wiary, człowieka otwartego na tchnienie Ducha Świętego, człowieka, który swoim mieszkaniem uczynił Wieczernik. 22 października 1978 roku, kilka dni po wyborze na papieża, św. Jan Paweł II stanowczym i pewnym głosem powiedział: „Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju! Nie bójcie się! Chrystus wie, co nosi w swoim wnętrzu człowiek. On jeden to wie!”. A papież Franciszek w Evangelii gaudium napisał: „Zmartwychwstanie nie należy do przeszłości; zawie5

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 5

12.02.2016 15:41


ra żywotną siłę, która przeniknęła świat. Tam gdzie wszystko wydaje się martwe, ze wszystkich stron pojawiają się ponownie kiełki zmartwychwstania. Jest to siła niemająca sobie równych” (nr 276). Jakże piękny jest ten optymizm, jakże przenikliwe to spojrzenie, które już pośród chłodu zimy zauważa pojawianie się wiosny! Salvatore Martinez w swojej nowej książce chce nas zaprowadzić do Wieczernika, aby odżył w nas ogień Pięćdziesiątnicy. Są to strony piękne, jasne, czasami płomienne. Warto się nad nimi zamyślić, by odnaleźć radość i odwagę do bycia misjonarzami dzisiaj. kard. Angelo Comastri Wikariusz Generalny Ojca Świętego dla Państwa Watykańskiego

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 6

12.02.2016 15:41


Dzieje Apostolskie (2, 1-11) Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, byli wszyscy w tym samym miejscu. Nagle rozległ się szum z nieba, Jakby gwałtownie wiejącego wiatru. I napełnił cały dom, w którym przebywali. Zobaczyli też języki podobne do ognia. Rozdzielały się one i na każdym z nich spoczął jeden. Wszystkich napełnił Duch Święty. Zaczęli mówić różnymi językami, tak jak im Duch pozwalał się wypowiadać. Przebywali wtedy w Jeruzalem mieszkańcy Judei i pobożni Żydzi ze wszystkich krajów świata. Kiedy usłyszeli ten szum, zebrali się tłumnie. Zdumieli się, gdyż każdy z nich słyszał, że przemawiają jego własną mową. Dziwiąc się temu bardzo, mówili: „Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? Jak to więc możliwe, że każdy z nas słyszy swą ojczystą mowę? Są tu Partowie, Medowie, Elamici, mieszkańcy Mezopotamii, Judei, Kapadocji, Pontu, Azji, Frygii, Pamfilii, Egiptu, części Libii położonej w pobliżu Cyreny i przybysze z Rzymu. Są Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy oraz Arabowie, a słyszymy, jak w naszych językach mówią o wielkich dziełach Boga”.

11

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 11

12.02.2016 15:41


I PIĘĆDZIESIĄTNICA I nastaje Pięćdziesiątnica Chrystus, umierając na krzyżu, nie zdradził ludzkości. Jezus nie poniósł porażki. Ostatnim słowem nie była śmierć, lecz zmartwychwstanie! „W pierwszym dniu tygodnia, wczesnym rankiem, przyszły do grobu (…). Gdy tam weszły, nie znalazły ciała Pana Jezusa” (Łk 24, 1-3). Znikło? Zostało skradzione? Ulotniło się? Albo nasza wiara wybucha radością, zdumieniem, uwielbieniem, wewnętrznym upojeniem albo nie jest prawdziwą paschalną wiarą! Nie oddaje sprawiedliwości zmartwychwstałemu Chrystusowi i mocy Ducha Świętego, który codziennie, na każde nasze wezwanie, daje nam w darze żywego Jezusa. Kiedy wracamy do Wieczernika, poddajmy się chwalebnemu panowaniu Wielkanocy! To światło Zmartwychwstałego oświetla historię, czyni ją piękną i nie 12

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 12

12.02.2016 15:41


pozwala się jej zestarzeć. To radość Zmartwychwstałego odmienia oblicza pokornych, ubogich i ostatnich. Los świata zostaje odwrócony, całkowicie zmieniony: od teraz będzie istnieć tylko przed i po Chrystusie. „Zobaczyłam Pana” (J 20, 18): to jest pierwsze wielkie ogłoszenie Paschy Jezusa, skierowane przez Marię Magdalenę do apostołów w Wieczerniku. On nie umarł! Nie pozwala, by czczono Jego pamięć i opłakiwano Go jak zwykłych śmiertelników. Ale dla Marii Magdaleny przywilej nie trwa długo: „Idź natychmiast do moich braci i powiedz im” (J 20, 17a) – mówi zmartwychwstały Jezus. Jest to polecenie również dla nas, bo Wielkanoc to dzielenie się, braterstwo, spotkanie. Podobnie jak nasza wiara, która zawsze powołuje do istnienia ciało: Kościół. Maria Magdalena biegnie, jej serce wyrywa się z piersi i ma tylko jedno pragnienie: dotrzeć do apostołów w Wieczerniku, żeby opowiedzieć o tym, co widziała, i przekazać wiadomość otrzymaną od Jezusa: „Wstępuję do mojego Ojca i waszego Ojca, mojego Boga i waszego Boga” (J 20, 17b). Jezus zstąpił z nieba, a teraz do nieba ma wstąpić. Ale to nie wszystko! Jest jeszcze ostatni akt miłości do spełnienia. Aby Jego chwała była nie tylko przeznaczona dla każdego człowieka, ale i obecna w sercu każdego dziecka nabytego dla Ojca, Jezus musi spełnić ostatnią, „niebieską” obietnicę Bożą, jaką jest przeniknięcie Osoby Ducha Świętego w przyszłość człowieka i Kościoła. Wraz z zstąpieniem Ducha Świętego Boże życie – moc Zmartwychwstania – zostaje przekazane każ13

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 13

12.02.2016 15:41


demu wierzącemu. Gorąco miłowani; zostaliśmy doskonale i definitywnie zbawieni. Zdobyci, udoskonaleni i upodobnieni do Jezusa, bo na scenę wkroczył Duch Święty! „Wykonało się; po czym skłonił głowę i oddał ducha” (J 19, 30). Jezus ofiarowuje swoje człowieczeństwo niejako w zastaw okrucieństwu oprawców, aby człowiek otrzymał Jego boskość. I nastaje Wielkanoc! Jezus potwierdza każdą swoją obietnicę darem Ducha Świętego, aby człowiek otrzymał tę samą boską moc Chrystusa, namaszczenie (1 J 2, 27) objawione przez Jezusa w trakcie Jego posługi. I nastaje Pięćdziesiątnica!

Po Pięćdziesiątnicy Po Pięćdziesiątnicy ogień Ducha zapłonął w sercach apostołów i mówili niestrudzenie i z radością o Jezusie. Lecz kapłani, dowódca straży świątynnej i saduceusze byli rozdrażnieni tym, że apostołowie nauczają nowej doktryny głoszącej zmartwychwstanie umarłych. Apostołowie zostali więc aresztowani i zaprowadzeni do więzienia, a następnego dnia przesłuchani. Jednakże wielu z tych, którzy ich słuchali, uwierzyło: głoszona nauka zostawiła ślad i niejako pod zastaw (w więzieniu) życie dwóch apostołów. „Jaką mocą i w czyim imieniu to uczyniliście?” (Dz 4, 7). To najbardziej niepokojące pytanie postawione przez Sanhedryn. Apostołowie przed Pięćdziesiątnicą 14

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 14

12.02.2016 15:41


wydawali się niezdolni do odwagi, bo byli opanowani przez strach. Ale teraz Piotr, napełniony Duchem Świętym, wolny od wszelkich ludzkich względów, odciął się swoim oskarżycielom (por. Dz 4, 8-10) i – bez owijania w bawełnę – stwierdził, że moc, o którą wypytują arcykapłani, została udzielona przez imię Jezusa. Zastanawiające w tej biblijnej historii jest to, iż mowa Piotra nie wywołała w oskarżycielach refleksji nad osobą Nazarejczyka, lecz zwróciła ich uwagę na samych apostołów, ich niezwykłą mądrość, szczególną otwartość i śmiałość oraz wewnętrzną wolność. Spójrzmy na Piotra: nie zaczął mówić o Jezusie czy Jego metodzie ewangelizowania; raczej wyraził swoje głębokie przekonanie, wprowadzając swoich słuchaczy w ten cudowny wewnętrzny świat, na który on sam mógł się wreszcie otworzyć; na tę nadprzyrodzoną moc, którą obiecał mu Jezus – Ducha Świętego – i która teraz w sposób widoczny działała w Piotrze. „Stanowczość Piotra i Jana zdumiała ich” (Dz 4, 13). Wyrażenie to wskazuje na zdziwienie z powodu cudów, których obwieszczane imię Jezusa dokonuje u słuchającego. Świat, ze swoim zgiełkiem, nie musi milknąć przed słowami człowieka, ale powinien przed Jezusem – ostatnim, definitywnym i decydującym Słowem. „Każda interwencja Ducha Świętego jest zdumiewająca. Duch powoduje wydarzenia, które zaskakują swoją nowością, zmieniają radykalnie ludzi i historię” – mówił św. Jan Paweł II (Przemówienie do przedstawicieli ruchów kościelnych, 30.05.1998). „Ponownie im zagrozili i wypuścili ich ze względu na lud” (Dz 4, 21). Jezus przygotował apostołów do 15

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 15

12.02.2016 15:41


prześladowań (por. J 15, 20), chociaż zapewnił ich, że będą dokonywali dzieł jeszcze większych niż Jego (por. J 14, 12). Ewangelizacja nie opiera się na wypracowaniu konsensusu, ale na doskonałości Ewangelii, która zawsze wymaga naszego oczyszczenia, umartwienia, wiąże się z niezrozumieniem. „Stanowczo im zabronili przemawiać i nauczać w imię Jezusa” (Dz 4, 18). Prześladowcy apostołów chcieli, aby ci milczeli, podobnie jak dziś żąda się, by wielu współczesnych nam chrześcijan milczało wobec sprzeciwu świata. Piotr i Jan odpowiedzieli im (por. Dz 4, 19-20), ale ich odpowiedź – jakkolwiek nienaganna i pełna wiary – okazała się pozbawiona mocy, ponieważ próbowali oni w pewien sposób pertraktować, dojść niemal do porozumienia, zamiast pozwolić Duchowi ukazać Jezusa za ich pośrednictwem, tak jak się to stało wcześniej. Apostołowie szybko uświadomili sobie ten niedostatek i gdy tylko wyszli na wolność i wrócili do innych apostołów, wznieśli głos do Boga w potężnej modlitwie wstawienniczej (por. Dz 4, 24nn). Prosili o to, aby móc powrócić pod panowanie Ducha Świętego i by jeszcze raz wypełniła ich otwartość i śmiałość (parresia) oraz moc. I oto wypływa proroctwo jako pieczęć Ducha i apostołowie odnajdują nową odwagę, a wraz z nią znaki towarzyszące świadectwu wiary. Stało się tak, że „zadrżało miejsce, na którym przebywali” (Dz 4, 31). Zawsze powinny drżeć nasze serca na znak, że zamieszkuje w nas to samo usposobienie, które było w Jezusie Chrystusie. 16

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 16

12.02.2016 15:41


Kultura Pięćdziesiątnicy Pięćdziesiątnica nie należy do przeszłości; wiara to Boże dziś. My jesteśmy ludźmi Bożego dzisiaj i nie chcemy się cofać, bo każdy krok w tył powoduje, że cierpimy niedostatek miłości. Duch musi wiać mocniej, gdyż świat odczuwa brak prawdy, brak Chrystusa. Pięćdziesiątnica z jej tajemnicą i aktualnością nie jest czasem ograniczonym do pewnego święta. Jest zawsze niezmierzoną przestrzenią pragnienia i oczekiwania. Czasami – mimo iż w naszym życiu wiary mamy poczucie pełni, spełnienia – Pan chce dokonać w nas jeszcze czegoś więcej. Gdy nasze pragnienie jest pochwycone przez Ducha, rozciąga się do nieskończonego nieba Boga. Zgromadzeni w Wieczerniku apostołowie chcieliby skrócić czas oczekiwania na zstąpienie Ducha Świętego, choć Jezus nie udzielił im dokładnych wskazań czasowych: Pięćdziesiątnicy – odwiecznej miłości Boga – nie można umieścić w czasie. Jezus powiedział apostołom, aby trwali w pragnieniu, czuwając na modlitwie i oczekiwaniu (por. Dz 1, 6-8). Dlatego właśnie Jezus zachęca nas, by się modlić bez zbędnych słów (por. Mt 6, 7); a św. Paweł poleca modlić się nieustannie (por. 1 Tes 5, 17; Ef 6,18). W dniu Pięćdziesiątnicy ludzki język staje się językiem Ducha. Niedoskonały język, przynależny ludzkiej naturze, zostaje napełniony mocą wraz z wlaniem boskiej mądrości w serca ludzi. Język wiary konkretyzuje się w czynach apostołów, bo nie są to już tylko idee pełne dobrych intencji. Ukazuje się przewaga łaski nad 17

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 17

12.02.2016 15:41


wszelkimi ludzkimi racjonalistycznymi lub scjentystycznymi ograniczeniami. Niestety często jesteśmy świadkami ujmowania charyzmatów, których wymaga prawdziwa wiara, w pewne normy ludzkie. Ich autentyczność nie jest jednak oparta na ludzkiej umowie, ale określona przez samego Jezusa. On to przypomina nam: Jeśli będziecie mieć wiarę, będziecie przenosić góry (por. Mt 21, 21). Dowodem ich autentyczności jest śmiałość w wierze. Nie istnieją żadne inne warunki, aby uzyskać dobre rezultaty, nawet wobec najbardziej niewyobrażalnych przeszkód. Dlatego świadkowie zmartwychwstałego Jezusa są zawsze niejako wtajemniczeni w wiarę charyzmatyczną: ich życie głosi przezwyciężenie wszelkich barier, które wyrastają przed nami niczym góry nie do pokonania. Wiara przesycona Duchem Świętym pokonuje każdą górę wzniesioną przez pychę i indywidualizm człowieka. Tego, kto wierzy, Duch uzdalnia do pokonywania politycznych barier nieludzkich i wrogich religii systemów; do przezwyciężenia społecznych barier wynikających z podziałów klasowych, które zubażają i umniejszają człowieka; oraz do przezwyciężenia barier kulturowych związanych ze stylami życia wywodzącymi się z myśli postmodernistycznej, która wynaturza człowieka i pogrąża go w barbarzyństwie. Świadek zmartwychwstałego Jezusa służy historii, wnosząc w nią Ewangelię, to znaczy Bożą prawdę. Żyje dynamizmem Ducha i pobudzany jest do tego, aby poruszać uśpione i rozleniwione sumienia, przyzwyczajone do mylenia zła z dobrem i dobra ze złem. 18

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 18

12.02.2016 15:41


X WIELKIE DZIEŁA BOGA Ewangelizacja Spójrzmy na Dzieje Apostolskie i wyciągnijmy wnioski z trzech podstawowych faktów: „Kościół (…) rozwijał się i wzrastał” (Dz 9, 31), czyli rozszerzał się, urzeczywistniał w historii, docierał do ludów, narodów i kultur, podejmując z nimi dialog, użyźniając je i humanizując. „Słowo Boże rozszerzało się coraz bardziej” (Dz 12, 24). Jeśli stworzymy nowe możliwości dla słowa Bożego, to będzie się szerzyć Ewangelia Ducha Świętego i będą się otwierać drzwi. My nie potrafimy sobie nawet tego wyobrazić. Ale to właśnie słowo Pańskie musi rosnąć, a nie ludzkie strategie i programy. „Kościoły umacniały się (…) i z każdym dniem rosła ich liczba” (Dz 16, 5), czyli dołączali nowi bracia i siostry przywołani przez dobrą nowinę Ewangelii. A zatem to Duch Boży daje wzrost wierze i pomnaża ją. Dzięki niej Kościół, słowo Boże i wspólnoty mogą się rozprzestrzeniać. 136

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 136

12.02.2016 15:41


Tak zaczyna się ewangelizacja. Tak buduje się Królestwo Boże. Co jednak mamy na myśli, gdy mówimy ewangelizacja? Jaka ona jest?

Chrystocentryczna Ewangelizacja jest chrystocentryczna, ponieważ głosi przede wszystkim Osobę. Słowo Boże, które przyjęliśmy, jest osobą. „Tylko dzięki Niemu [Jezusowi] można być zbawionym. Bo nie dano ludziom żadnego innego imienia pod niebem, w którym możemy być zbawieni” (Dz 4, 12), a nie pocieszeni czy uzdrowieni. Pocieszenie to nie wszystko, jest ono efektem zbawienia. I uzdrowienie to nie wszystko, jest skutkiem zbawienia. Zbawienie to kluczowe słowo, ponieważ oznacza, że realizuje się inne życie, nowe, bo wypełnione nowym sensem. Pierwszą postawą jest zatem uznanie, że słowo Boże jest osobą, imieniem. Ale uwaga: ponieważ ta Osoba, to Imię jest także życiem, Ewangelią, myślą, więc nie wystarczy po prostu powiedzieć, że „Jezus jest Panem”. Co kryje się w tym wyrażeniu? Co kryje się w tym Imieniu? Wielu mówi, że wierzy w Boga, ale tak naprawdę nie wie, w kogo wierzy. Czasem ludzie wierzą w coś zupełnie odwrotnego i może przypisują Bogu to, czego nigdy nie powiedział, albo chcieliby, żeby papież i Urząd Nauczycielski Kościoła potwierdzili to, czego Bóg nigdy nie wypowiedział. A więc uważajmy, bo imię Jezus jest życiem, jest Ewangelią, 137

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 137

12.02.2016 15:41


którą możemy dobrze poznać tylko przez Kościół i jego Tradycję.

Kerygmatyczna Ewangelizacja powinna być kerygmatyczna, czyli umieć wyrazić treść naszej wiary. Jezus umarł, zmartwychwstał i wylał swojego Ducha. To jest prawda, w którą trzeba uwierzyć, ale by móc uwierzyć, musi być ona głoszona. „Ale jak mieli wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? W jaki sposób mieli uwierzyć w Tego, którego nie słyszeli? Jak mieli słyszeć, jeśli nikt im nie głosił?” (Rz 10, 14). Po tym zaś, jak usłyszą, jeżeli ustami swoimi wyznają, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzą, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągną zbawienie (por. Rz 10, 9).

Profetyczno-charyzmatyczna Ewangelizacja powinna być profetyczna. Jezus wzywa nas do głoszenia Ewangelii wszelkiemu stworzeniu (por. Dz 1, 8) i obiecuje, że dziać się będą cuda, aby Słowo głoszone z wiarą urzeczywistniało się, spełniało przez Ducha. Oto dlaczego Jezus mówi, że Słowu przyjmowanemu z wiarą, głoszonemu, „znaki będą towarzyszyć” (Mk 16, 17). Nasza wiara nie jest wiarą w znaki; raczej to w wierze otrzymuje się znaki. I to właśnie jest charyzmatyczny, profetyczny aspekt słowa 138

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 138

12.02.2016 15:41


Bożego, owo nieprzewidywalne i potężne działanie Ducha, które tchnie ze Słowa.

Liturgiczna Ewangelizacja jest liturgiczna: powinniśmy przemienić nasze życie razem w celebrację (por. Dz 2, 42nn). Słowo Boże jest zawsze wspólnotową celebracją, tak jak jest nią życie chrześcijańskie, Eucharystia. Życie w domach z naszymi dziećmi jest celebracją tak jak życie z braćmi we wspólnocie. Trzeba otworzyć serce na zdumienie i obudzić jeszcze bardziej liturgiczny, bardzo głęboki wymiar naszej wiary.

Społeczna Wreszcie istnieje wymiar społeczny ewangelizacji. „Duch Pana (…) Mnie namaścił, abym ubogim głosił dobrą nowinę. Posłał mnie, abym ogłosił więźniom wyzwolenie, a niewidomym przejrzenie; abym zniewolonych uczynił wolnymi” (Łk 4, 18). To jest aspekt społeczny naszej wiary, manifest chrześcijaństwa. Jezus wypowiada te słowa w synagodze w Nazarecie, a wkrótce potem rozpoczyna swoje nauczanie. Życie chrześcijańskie ma tę niezbędną treść, której nikt nie może pomijać. Jeśli ewangelizacja będzie chrystocentryczna, kerygmatyczna, profetyczno-charyzmatyczna, liturgiczna i społeczna, to będzie w pełni nową ewangelizacją. 139

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 139

12.02.2016 15:41


Jak rodzi się nowa ewangelizacja Kościół rodzi się z dzieła ewangelizacyjnego Jezusa. Przedłuża i kontynuuje przez wieki obecność Jezusa, czyli Jego ewangelizacyjną działalność. Jest to działalność ciągle nowa, bo poddana przez samego Jezusa przewodnictwu Ducha Świętego. Jak uczy bł. Paweł VI, obowiązek ewangelizacji musi być dobrze zrozumiany. Przyjrzyjmy się nauczaniu papieża, sięgając do jednych z najpiękniejszych, najbardziej bezpośrednich i śmiałych fragmentów jego adhortacji apostolskiej Evangelii nuntiandi, poświęconej właśnie ewangelizacji. Kościół powinien zawsze uwzględniać dwa warunki i dwojakie przekonanie, aby pozostawać wiernym nakazowi swego Pana i zachowywać uległość wobec Ducha Świętego.

Pierwszy warunek: Kościół jako głosiciel Ewangelii, zaczyna swe dzieło od ewangelizowania samego siebie. (…) musi ciągle słuchać tego, w co wierzy, i motywów swej nadziei, i nowego przykazania miłości. Jako Lud Boży, który żyje wśród świata (…), ustawicznie musi przyjmować wieść o „wielkich sprawach Bożych” (por. Dz 2, 11; l P 2, 9), dzięki którym nawrócił się do Pana, żeby znowu być przezeń wzywanym i zgromadzonym w jedno. Mówiąc krócej, Kościół zawsze winien być ewangelizowany, żeby mógł

140

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 140

12.02.2016 15:41


zachować swą świeżość, żarliwość i moc w głoszeniu Ewangelii (Evangelii nuntiandi, 15).

Wspaniałe słowa! To tak, jakby powiedzieć: Zanim Kościół zacznie mówić, powinien sam słuchać; zanim zacznie prowadzić innych do wiary, powinien sam umocnić się w wierze! Kościół zawsze ma powracać do Ewangelii!

Drugi warunek: Kościół, będąc (…) ewangelizowany, sam z kolei posyła głosicieli Ewangelii. Wkłada niejako w ich usta słowo zbawienia (…), daje im taki sam rozkaz, jaki on otrzymał, i posyła ich na przepowiadanie: nie na przepowiadanie siebie samych ani swoich własnych pomysłów, ale Ewangelii; ani oni, ani sam Kościół nie są jej absolutnymi panami i nie mają władzy dowolnego jej używania, ale są tylko sługami, którzy mają ją szerzyć z zachowaniem najwyższej wierności (tamże).

To są niezwykle ważne słowa. Działalność ewangelizatora nie polega na improwizacji! Nie można instrumentalizować Ewangelii! Nie można przywłaszczać sobie funkcji ani przydzielać samemu sobie zadań. Ewangelizowanie jest zawsze aktem eklezjalnym: musi odsyłać do wspólnoty, do której się należy, musi być wyrazem braterskiego podporządkowania się.

141

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 141

12.02.2016 15:41


Załącznik TEST MIŁOŚCI DO JEZUSA U źródeł wiary – wierności – zaufania Aby być krzewicielami prawdziwej duchowej rewolucji, powinniśmy stale trwać w miłości Bożej. Miłość Boża to największe ryzyko, na jakie sam Bóg wystawia swoje istnienie wśród ludzi. Jeśli my kochamy, On się ukazuje, Jego miłość ukazuje się w nas. W przeciwnym razie Bóg jest daleki, anonimowy, nieważny. W miłości zawsze istnieje ryzyko, od niej bowiem zależy obecność lub nieobecność Boga. Bóg, w Jezusie, wciąż ryzykuje, bo wie, jak bardzo niezdolni jesteśmy do kochania. To jest tajemnica, najwyższa tajemnica naszej wiary. Nikt nie może tego uniknąć, musi wybrać: przyjąć Bożą miłość w pokorze lub odrzucić w niewierze! Ryzyko istnieje zawsze. Być może zdołamy pojąć wagę tego wyzwania, stawiając wcześniej kilka pytań samemu sobie. A Tym, który je sformułuje będzie… sam Jezus! 163

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 163

12.02.2016 15:41


Rzeczywiście w Ewangelii możemy znaleźć co najmniej piętnaście bezpośrednich pytań Jezusa, by na ich podstawie opracować prawdziwy test miłości. Piętnaście pytań, by uczynić bardziej wyraźnym trójwymiarowy zasięg miłości, jaką wzbudza w nas Duch Święty (do Boga, do samego siebie i do innych). Sam Jezus to potwierdza: „Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak samego siebie” (Łk 10, 27). Piętnaście pytań, aby sprawdzić swoją gotowość służenia Jezusowi w miłości; służenia każdemu człowiekowi z Jego miłością, pozwoliwszy się prowadzić całkowicie i do końca Duchowi. Dobrze będzie się zapytać: Czy nasza miłość jest miłością efemeryczną, czy trwałą? Czy to słaba miłość dziecka, czy silna miłość dojrzałego człowieka? Czy to miłość wzbudzająca marzenia, czy też jałowa, niema i głucha? Te piętnaście pytań, które Jezus skierował do swoich pierwszych uczniów, a dziś zadaje nam, pozwoli nam zbadać naszą wiarę, wierność i zaufanie do Niego. By być sługami Bożymi, trzeba być ludźmi wiary, wierności i zaufania. Ludźmi duchowymi, ludźmi komunii, z odpowiedzialnością przeżywającymi dar jedności, którego Bóg nam udziela w miłości, tej samej, z jaką powinniśmy służyć Mu w braciach. Dojdziemy w ten sposób do pewnego rodzaju kluczowego pytania końcowego, tego samego, które Jezus postawił Piotrowi; to pytanie podstawowe, decydujące 164

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 164

12.02.2016 15:41


dla zrozumienia efektu życia chrześcijańskiego: „Chcesz za Mnie oddać swoje życie? (J 13, 38). Oddać życie to najwyższy stopień miłości Ducha w nas.

Wiara 1. „Kogo szukacie?” (J 18, 7a) Jesteśmy w Getsemani, gdzie żołnierze przychodzą aresztować Jezusa. Nie są tam, aby Mu służyć, lecz by Go podporządkować rzymskim i żydowskim prawom, podporządkować z powodu obaw Sanhedrynu. Bogu się służy, a nie podporządkowuje się Go! Kogo szukamy? Kto się liczy w naszym życiu? Ten, kto trzyma się z dala od Boga, kto nie szuka Go szczerze całym sercem, jest jak zdrajca, jak Judasz, i jak żołnierz, który Go aresztuje. Nie można szukać Chrystusa, skupiając się na naszej kruchej ludzkiej naturze, która może jedynie być przyczyną wątpliwości, kłamstwa i zdrady. Szuka się Jezusa, aby Go kochać: oto nasza pierwsza służba. Miłość do Niego powinna być większa niż jakikolwiek lęk przed niebezpieczeństwem. Świat mówi same głupstwa; świat nie ma odwagi wiary. Jezus to nie zbiór dobrych idei, to nie ubezpieczenie na wypadek życiowych nieszczęść, to nie niedzielna przerwa. Jezus to Getsemani, wymaga miłości, a nie osądu. Jezus to wyznanie, a nie refleksja; to wiara przemyślana, a nie myśl o wierze. Pytanie Jezusa jest jasne: „Jesteście obcy 165

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 165

12.02.2016 15:41


czy przyjaciele?”. Czy jesteśmy gotowi, aby przejść od lęku przed niebezpieczeństwem do wiary, która się nie poddaje? Moja odpowiedź: ............................................ ............................................ ............................................ ............................................ ............................................

2. „Czy wierzysz w Syna Człowieczego?” (J 9, 35b) Jezus stoi przed człowiekiem, który był niewidomy od urodzenia. Właśnie dokonał kolejnego cudu. Pytanie jest jasne. Jezus nie mówi: „Znasz mnie?”, „Czy wiesz, kim jestem?”. Wierzyć to nie to samo, co wiedzieć. Szatan wie doskonale, kim jest Jezus, ale nie wierzy i robi wszystko, abyśmy nie wierzyli w Syna Człowieczego. Używa różnego rodzaju broni. Jedną z nich, bardzo subtelną, jest właśnie wiedza, ponieważ duża wiedza czyni nas pysznymi, oddala od innych, rozdyma, daje nam złudne poczucie pewności. Dla cudów nie potrzeba nauki ani techniki, ani ludzkiej mądrości. Potrzeba wiary. Aby służyć Jezusowi, trzeba przede wszystkim mieć wiarę. Nasza wiedza nikogo nie zbawi. Jedynie wiara w Jezusa zbawia. Nawet teologia potrzebuje nowej wiary. Bez wiary można prowadzić rozważania o Jezusie, ale On pozostaje jakby uśpiony; to jak piękne rozumowanie, które będzie może 166

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 166

12.02.2016 15:41


nawet poruszające, ale nikogo nie zbawi. Wierzyć to przylgnąć do Jezusa bez zastrzeżeń, nie spodziewając się łatwych sytuacji, nie zastanawiając się nigdy nad konsekwencjami naszej wiary, bo rozum nie pomaga wierze, tylko ją zniechęca, nie jest poddany Duchowi Świętemu. Wierzyć to zgodzić się na przeżywanie cudownego życia, na obdarowywanie ludzi cudami. Taki jest Jezus, który posługuje się nami, który służy w nas. „Czy wierzysz?”. Nie można odpowiedzieć tak jak przed człowiekiem: „Najpierw mi wyjaśnij, a potem dopiero podejmę decyzję”. Albo jesteśmy wierzący, albo prawie wierzący. Albo wierzący, albo niewierzący. Albo wierzący, albo łatwowierni. Czy wierzysz, że Pan może uczynić cię swoim sługą? Czy wierzysz, że kiedy spotkasz niewidomych, Jezus podaruje im wzrok, ponieważ podarował go tobie? Wierzyć to uznać, że Jezus jest zawsze z nami, że dokonuje cudów. Wierzyć to być przekonanym, że jedyne cuda, jakich nie dokonał w moim życiu, to te, których nie pozwoliłem Mu zdziałać. Moja odpowiedź: ............................................ ............................................ ............................................ ............................................ ............................................

167

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 167

12.02.2016 15:41


519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 188

12.02.2016 15:41


Spis treści Przedmowa kard. Angelo Comastriego . . . . . . . . . . . . . . . 5 Wstęp: U ŹRÓDEŁ WIECZERNIKA. . . . . . . . . . . . . . . . . 7 I. PIĘĆDZIESIĄTNICA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 12 I nastaje Pięćdziesiątnica. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 12 Po Pięćdziesiątnicy. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 14 Kultura Pięćdziesiątnicy. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 17 II. WSZYSCY RAZEM. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 22 Być razem. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 22 Kim jest uczeń? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 23 Jeszcze o miłości. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 31 Maryja – Oblubienica Ducha Świętego . . . . . . . . . . 33 Maryja: misja wypełniona!. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 35 III. W TYM SAMYM MIEJSCU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 38 W Wieczerniku. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 38 Wieczernik wymaga starannego przygotowania. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 43 IV.

Z NIEBA… NA KAŻDEGO. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 46 Przedsmak nieba . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 46 Narodzić się powtórnie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 51 Dla wszystkich i dla każdego. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 59

V. DUCH ŚWIĘTY. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 62 Ku duchowej przemianie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 62 Idźmy w rytmie Ducha . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 65 Rozpocząć na nowo od Ducha . . . . . . . . . . . . . . . . . 74

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 189

12.02.2016 15:41


VI. POZWALAŁ SIĘ WYPOWIADAĆ . . . . . . . . . . . . . 77 W mocy Ducha Świętego. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 77 Duch motywuje nas do działania. . . . . . . . . . . . . . 80 Wyjść z Wieczernika . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 87

VII. KAŻDY SŁYSZAŁ, ŻE PRZEMAWIAJĄ . . . . . . . . 92 Mówić Jego słowem. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 92 Słowo nie zostało uwięzione. . . . . . . . . . . . . . . . . . 97 Dziesięć słów miłości. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 107 VIII. MOWA – JĘZYK. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Języki Ducha. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Język miłości. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Języki ogniste. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

114 114 116 119

IX. SŁYSZYMY, JAK MÓWIĄ . . . . . . . . . . . . . . . . . . 122 Lud wśród narodów. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 122 Nowi ludzie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 124 Pośrednicy między niebem a ziemią. . . . . . . . . . . 126 Lud Boży – lud braci. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 131

X. WIELKIE DZIEŁA BOŻE. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 136 Ewangelizacja. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 136 Jak rodzi się nowa ewangelizacja . . . . . . . . . . . . . 140 Co czyni ewangelizację nową . . . . . . . . . . . . . . . . 145 Jak urzeczywistnia się nowa ewangelizacja. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 148 Aby ewangelizacja była i pozostawała nowa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 153

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 190

12.02.2016 15:41


Zakończenie: PRAWDZIWA DUCHOWA REWOLUCJA. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 157 Załącznik: TEST MIŁOŚCI DO JEZUSA. . . . . . . . . . . . 163 U źródeł wiary – wierności – zaufania. . . . . . . . . . . . . . 163

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 3.indd 191

12.02.2016 15:41


„Nie ma większej wolności od tej, by pozwolić się prowadzić Duchowi, rezygnując z kalkulowania i kontrolowania wszystkiego, oraz pozwolić, aby On nas oświecał, prowadził, kierował i pobudzał tak, jak On pragnie” – pisze papież Franciszek w Evangelii gaudium. Autor książki, Salvatore Martinez, krajowy koordynator Odnowy w Duchu Świętym we Włoszech, odpowiadając na wezwanie papieża, zachęca nas, abyśmy szli przez życie z Duchem Świętym i nieśli innym Dobrą Nowinę, bo tylko dzięki charyzmatycznej, czynnej wierze mogą dokonać się cuda i śmiałe odnowicielskie działania.

SALVATORE MARTINEZ (ur. 1966), pierwszy świecki krajowy koordynator Odnowy w Duchu Świętym. Konsultant Papieskiej Rady ds. Świeckich, Papieskiej Rady ds. Rodziny i Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji. Prezes watykańskiej Fundacji Centro Internazionale Famiglia di Nazareth. Znany na świecie prelegent i autor. Wydał ponad dwadzieścia książek. W języku polskim ukazały się „Chrystus leczy radością”, „Ewangelia o Duchu Świętym Jana Pawła II ” oraz „Papież Franciszek i Duch Święty”.

www.edycja.pl

519A_Nie_zamykajmy_Ducha_Swietego_inside 519A_Zyj w wolnosci Ducha Sw_cover_korekta.indd 3.indd1 192

12.02.2016 15:41

Profile for Edycja Świętego Pawła

Żyj w wolności Ducha  

Nieważne, ile masz lat. Jeśli nie jest ci obojętny twój los i los innych, to książka ta jest dla ciebie. Tylko dzięki charyzmatycznej, czynn...

Żyj w wolności Ducha  

Nieważne, ile masz lat. Jeśli nie jest ci obojętny twój los i los innych, to książka ta jest dla ciebie. Tylko dzięki charyzmatycznej, czynn...

Profile for edycja