Page 1

Office

& facility

8,99 zł (7% VAT)

styczeń 2010 nr 1(11) ISSN 1899 - 8607


Początek nowego roku sprzyja świeżemu spojrzeniu na stare wyzwania, przyjęciu odmiennej perspektywy i wyznaczaniu rewolucyjnych ścieżek. Poddając się tej atmosferze, uczyniliśmy hasłem styczniowego numeru: „Biuro w służbie innowacji”. Staramy się odpowiedzieć na pytanie, w jakim stopniu kształt biura może sprzyjać udoskonalaniu i adaptowalności firmy. W tym celu piszemy o tak nowoczesnych firmach jak Pixar czy HP, przyglądamy się przemyśleniom japońskiego guru innowacji − Noboru Kono, a także relacjonujemy konferencję Instytutu Wzornictwa Przemysłowego „Ergonomia narzędziem innowacji”. Na deser podajemy interesujący wywiad z czołowym polskim designerem − Robertem Majkutem. Szczęśliwego Nowego Roku 2010!

Redaktor Prowadzący Maciej Markowski

4


TAKA TABLE Kompott Design Studio MARRO Sp. z o.o. I ul. Marii Kazimiery 18 I 01-641 Warszawa I T: +48 (0) 22 832 35 35 I F: +48 (0) 22 832 36 36 I E: info@marro.com.pl I www.marro.com.pl DuPont™ oraz Corian® są zarejestrowanymi znakami handlowymi lub znakami firmowymi E. I. Du Pont de Nemours and Company lub jej wspólników.


MAGAZYN O ARANŻACJI, WYPOSAŻENIU I PROJEKTOWANIU BIUR

Wydarzenia

Wywiad

8

V Międzynarodowa Konferencja Ergonomiczna

16 Pod prąd - rozmowa z Robertem Majkutem

24 BRIEFING – dostrzeganie potrzeb

Office System

Case Study

Office Design: Inspiracje

32 Biuro w służbie innowacji

38 HP Polska – Elastyczna i racjonalna przestrzeń

46 Zaha Hadid


Bogusz Parzyszek Redaktor naczelny

8

Maciej Markowski Redaktor prowadzący Dyrektor artystyczny: Kamila Kamińska

16

Fotografia: Radek Polak Hubert Liberadzki Redaktorzy: Izabela Kamińska Natalia Bursiewicz Prenumerata i bazy danych: Paweł Lenart Reklama: Bartłomiej Szeląg Korekta: Katarzyna H. Kowalska GRUPA

32

SOLO

46 SPACE

SOLO

WSPÓLNE

PRZYDZIELONE

WORK

DORAŹNA

RUTYNOWA

GRUPA

Współpracownicy: Wymiar R3 – Michał Słowiński Tłumaczenie: Edyta Szeląg Sekretariat redakcji: Tel. +48 22 390 45 88 Fax +48 22 390 45 89 e-mail: office@officefacility.pl Druk: Gemtex, 8000 egz. Wydawnictwo: OFCO Sp. z o.o. ul. Flory 7/3, 00-586 Warszawa

38

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów reklamowych. Wydawca zastrzega sobie prawo do skrótów nadesłanych materiałów. Wszystkie prawa zastrzeżone. Przedruk w całości lub części wyłącznie za zgodą Wydawcy.

www.OfficeFacility.pl

Na okładce: Robert Majkut Dziękujemy serdecznie Atelier Primo Piano - ul. Francuska 50, za udostępnienie nam studia zdjęciowego


V Międzynarodowa Konferencja Ergonomiczna Ósmego grudnia zeszłego roku miała miejsce V Międzynarodowa Konferencja Ergonomiczna „Ergonomia Narzędziem Innowacji”, zorganizowana przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego oraz Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, w wyjątkowo nowoczesnym, odnowionym budynku Instytutu przy ulicy Świętojerskiej. Tematem konferencji były najnowsze osiągnięcia ergonomii i ich wpływ na rozwój i konkurencyjność biznesową. Jak w jednej z prezentacji mówił Jan Dul – profesor Departamentu Zarządzania Technologią i Innowacją z Erasmus University w Rotterdamie – „ergonomia produktów pozwala tworzyć wyjątkowe produkty, niezwykle cenione przez użytkowników. Ergonomia produkcji pozwala zwiększyć efektywność pracowników i ich kreatywność”. Konferencja dzieliła się na sesję plenarną, w której wzięło udział ponad 90 uczestników, i trzy sesje panelowe poświęcone meblarstwu, IT oraz transportowi. Z oczywistych przyczyn byliśmy najbardziej zainteresowani pierwszym panelem. Rozpoczynając konferencję, reprezentująca Instytut Wzornictwa Przemysłowego dr Iwona Palczewska, Dyrektor Pionu Badań i Rozwoju, przypomniała, że wykorzystanie wiedzy o ergonomii, jest kluczowe w tworzeniu procesu innowacji i przynosi konkretne korzyści biznesowe, choćby poprzez podniesienie do efektywności produkcji.

8


Nowoczesne miejsce pracy – zdjęcia z prezentacji firmy Kinnarps: „Przykład korzystania z danych ergonomicznych w branży meblarskiej. Welcoming workplace – projektowanie miejsc pracy dla strarszych pracowników w warunkach gospodarki opartej na wiedzy”

9


OFFICE DESIGN

PLENUM

Seria stołów konferencyjnych nowej generacji, wyposażonych w kanały do przeprowadzenia instalacji elektrycznej. Centralnie wbudowana głęboka kieszeń umożliwia zainstalowanie automatycznie wysuwanych monitorów LCD, mikrofonów, projektorów etc. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom konstrukcyjnym, producent ograniczył ilość nóg stołu do minimum (np. stół o długości 4 m wsparty jest tylko na dwóch skrajnych nogach). System PLENUM uzupełniają profesjonalne ściany medialne.

CHARTA Seria nowoczesnych obrotowych foteli konferencyjnych z mechanizmem synchronicznym, gwarantujących wysoki komfort siedzenia, nawet podczas wielogodzinnych spotkań służbowych. Połączenie szlachetnych materiałów, takich jak wysokogatunkowa skóra, chrom i polerowane aluminium, oraz starannie dopracowane detale zadowolą każdego menadżera ceniącego dobre, dopracowane produkty.

12


SUMMA Kolekcja składanych harmonijkowo stołów konferencyjnych do 5 m długości. Charakteryzuje się prostą, a jednocześnie elegancką i uniwersalną formą oraz znaczną dbałością o szczegóły (np. wyposażona jest w niewidoczną dla oka, ukrytą pod składanym harmonijkowo blatem, instalację elektryczną). Serię SUMMA wzbogacono o różnorodne elementy dodatkowe, takie jak: ruchome stoliki dla prelegentów (w pełni okablowane), wózki cateringowe, czy ruchome parawany o oryginalnych kształtach. Seria SUMMA wydaje się być znakomitym rozwiązaniem dla dużych korporacji, na co dzień korzystających z dużych stołów konferencyjnych do narad używanych na różnych kondygnacjach budynków (demontaż stołów jest wyjątkowo prosty, a transport stosunkowo bezproblemowy – nawet pięciometrowy stół mieści się do większości biurowych wind).

EXCITE Kolekcja sof, foteli i stolików przeznaczona do mniej formalnych wnętrz biurowych i pomieszczeń wypoczynkowych. Pozwala użytkownikowi na swobodne aranżowanie pomieszczeń poprzez dowolne zestawienie poszczególnych elementów, które zawsze do siebie pasują. Sofy i fotele są dostępne w żywych i stonowanych kolorach, również z wykończeniem skórzanym. Stoliki wyposażono w kanały kablowe i gniazda elektryczno-logiczne.

www.koenig-neurath.de 13


OFFICE DESIGN

WILKHAHN–ON

Czołowi ergonomiści wzywają do tworzenia siedzisk zapewniających maksymalną swobodę ruchów siedzącego. Fotel Wilkhahn ON jest efektem pięcioletnich badań przeprowadzonych w odpowiedzi na to wyzwanie. Cel osiągnięto dzięki kombinacji trzech technologicznych innowacji: • systemu elastycznych płyt wahadłowych • trójwymiarowej Flexframe® składającej się ze wzmocnionej skorupy fotela i elastycznej ramy • trójwymiarowego obicia fotela, stworzonego z elastycznego i przepuszczającego powietrze tworzywa, dzięki któremu uzyskano efekt poduszki idealnie dopasowującej się do kształtu pleców. 14


ARPER–fotel Aston Kolekcja foteli Aston, zaprojektowana przez Jean Marie Massaud dla firmy Arper, charakteryzuje się gładkim, łagodnym konturem formy, jednocześnie nie tracąc dynamizmu tak ważnego dla przestrzeni biurowych. Każdy z dostępnych modeli można zamówić tapicerowany tkaniną lub skórą, by dopasować go do wnętrza i preferencji przyszłego użytkownika. Lounge chair wraz z pasującym do niego podnóżkiem Ottoman Aston zaprojektowany został dla przestrzeni korporacyjnych. Centralna część jest obrotowa i wykonana z aluminium polerowanego lub lakierowanego proszkowo na kolor biały albo antracytowy. Modele Aston Direction, Office i Conference, zróżnicowane pod względem wysokości oparcia, dopełniają kolekcji. Te trzy modele dostępne są z dwoma rodzajami bazy: czteroramienną w kształcie krzyżaka z opcjonalnym mechanizmem automatycznego pozycjonowania siedziska, lub z pięcioramienną bazą z kółkami i mechanizmem regulacji wysokości. Ciekawym elementem jest sprężyna znajdująca się pod siedziskiem. Można je zamówić w wersji srebrnej jako standard, ale można także pokusić się o kolor… czerwony.

15


WYWIAD

POD PRĄD Wywiad z designerem, Robertem Majkutem, dotyczący jego twórczości, mierzenia się z rzeczywistością oraz walki z przeciwnościami Rozmawiała: Izabela Kamińska

Gdyby dwadzieścia lat temu dowiedział się pan, że będzie jednym z wiodących polskich designerów, byłby pan zaskoczony, czy też pana sukces projektowy jest dawno opracowanym i konsekwentnie realizowanym planem? Nie, zaskoczony bym nie był, bo 20 lat temu miałem wystarczająco dużo tupetu, by równać się z najlepszymi, sięgać po to, czego chcę i dostawać. Szczerze mówiąc zostało mi to do dzisiaj, choć dziś znaczy coś zupełnie innego… Kiedy zaczynałem jako projektant, designu jako komercyjnej, profesjonalnej działalności w Polsce jeszcze nie było. Nie było nawet Polski, tylko PRL, dlatego trudno mówić o jakichś planach. Oczywiście, powstawały różne projekty, jednak design nie był uważany za zjawisko kształtujące naszą rzeczywistość. Nie istniało uświadomione zrozumienie i potrzeba ukonstytuowania designu jako ważnej dziedziny. Ale podobna sytuacja dotyczy całego mojego pokolenia, ludzi, którzy tworząc „normalność” musieli mierzyć się z trzema zupełnie innymi, różnymi rzeczywistościami: urodzili się w komunie, młodość spędzili w czasie jej transformacji, a dziś funkcjonują w nowym „dobrobycie“. Taka szkoła życia pomogła większości z nas znaleźć się teraz w tym miejscu. Mój przypadek to zbieg wielu okoliczności i ten proces trwa nieustannie, a cierpliwość, determinacja i poświęcenie towarzyszą mi każdego dnia. Czyli Polska lat 80. i 90. to wartościowa, w pana przypadku, szkoła życia? Ten czas traktuję jako rodzaj unikalnych doświadczeń, właściwie niemożliwych do skopiowania, choć to był mentalny syf. Dziś sytuacja pustek w sklepie i zamkniętych granic wydaje się kuriozalna, ale wtedy dawała możliwość, a raczej konieczność wykazania się i wymagała wielkiej kreatywności, a przy tym 16

odporności na powszechne zburaczenie gustów. Nie było praktycznie nic, może poza abstrakcyjnym punktem odniesienia, dlatego trzeba to było zrobić samemu. Ale ponoć najlepsze plony rosną na zagnojonym polu. Obecny świat jest pełen szans, ale też chyba bardziej złożony i trudniejszy dla ludzi, którzy dopiero zaczynają pracować w zawodzie. Ze względu na możliwości i globalną konkurencję przebicie się i zaistnienie jest trudniejsze, bo ścigać się trzeba z całym światem, a w designie jesteśmy jego końcem. To jak z Australią – wszyscy wiedzą, że jest tam ładnie, tylko nie po drodze. Dziś jest pan obywatelem świata, zamknięte granice nie są już problemem. Oznacza to, że współczesny projektant może działać bez ograniczeń? Niezupełnie. Myślenie według granic krajów mamy już na szczęście za sobą. Teraz ważniejsze są inne. Komfortem jest oczywiście możliwość wybierania zleceń, odrzucania tych, które byłyby dla nas krępujące. Praca designera polega jednak również na zrozumieniu swoich kompetencji, ograniczeń i autokontekstu. To może i powinna być wartość. W projektowaniu strategicznym, związanym z kreowaniem miejsc, naszym zleceniodawcą nie jest inwestor, a jego klient, którego należy zrozumieć, a nawet wyprzedzić w myśleniu. W dodatku każdy z projektów, które realizujemy, jest inny, czemu innemu służy, obwarowany jest odmiennymi czynnikami rynkowymi, kulturowymi, językowymi w których ma startować i funkcjonować. Jest jak żywy organizm. Nie pojmuję tego w kwestii ograniczeń, tylko w sensie elementarnych założeń, według których trzeba działać. Ta metoda doskonale się sprawdza i to są moje granice. Poza tym jestem wolnym człowiekiem i mogę robić co chcę, gdzie chcę i jak chcę. Również jako designer.

A czy w tych działaniach zostawił pan sobie jakąś granicę błędu? Czy pan również może się mylić? Powinienem odpowiedzieć: nie, nie wolno mi się mylić, bo to za dużo kosztuje. Oczywiście, że popełniam błędy, ale jestem na tyle mądry, żeby wiedzieć jak sobie z nimi radzić. Mam świadomość omylności i rozpoznaję manowce, na które zmierzam. Nieomylność jest patologią. Stworzenie własnego studia projektowego było jakimś szczególnym momentem, czy też start Robert Majkut Design był zupełnie naturalny? Impuls przyszedł z życia, bo nie miał kto zrobić projektu dla Grażyny Kulczyk w firmie, w której pracowałem. To była firma graficzna, a trzeba było zaprojektować wnętrza. To był mój format, moja potrzeba i moja szansa. Dwudziestoparoletni człowiek zakładający firmę, bez dużych środków do zainwestowania, żyjący w niełatwej, paranoiczno-śmieszno-strasznej, wciąż zmieniającej się rzeczywistości lat 90., musiał kozaczyć, żeby przetrwać, ale to właśnie była normalność. Na samym początku zdarzały się oczywiście trudne sytuacje, kilka osób nas oszukało, okradło, nie dopełniło umów. Nie znaliśmy prawa i nie potrafiliśmy bronić swoich racji. To był dziki, cyniczno-siermiężny kapitalizm i szereg doświadczeń, które trzeba było przejść. Frycowe pierwszych. To wyrobiło we mnie hardość i nieufność, która w polskiej paranoi bardzo się przydaje – baranów i oszustów spotykam do dzisiaj. Dziś jednak czuję ich na odległość i nie marnuję na nich czasu. Prawdopodobnie mój syn, o ile będzie chciał się „bawić“ w biznes, dowie się ode mnie, na jakie rzeczy uważać. Mi tej wiedzy nie miał kto przekazać, bo nikt jej po prostu nie posiadał.


Zdjęcia: Radek Polak Stylizacja: Magdalena Nawrocka Charakteryzacja: Kamila Gass

Robert Majkut – designer i kreator miejsc, związany ze sztuką jako grafik, artysta malarz i instalator. Studiował architekturę w Szczecinie i rysunek na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, absolwent Wydziału Kulturoznawstwa na UAM w Poznaniu. Designem zajmuje się od ponad 20 lat, od 1996 roku prowadzi autorskie studio projektowe Robert Majkut Design. 17


PROJEKTY I REALIZACJE ROBERTA MAJKUTA

1

3

4

2

5

1 Centrum Private Banking Alior Banku, fot. OLO STUDIO

2 Wystawa Between Art&Design, Wiedeń, fot. arch. RMD

3 Koncepcja biura Multikino w Media Business Center

4 Mrs. President, fot. Piotr Kłosek

5 Noble Bank,

fot. Łukasz Król

22


OFFICE SYSTEM

BRIEFING

Dostrzeganie potrzeb Potrzeby są indywidualne dla każdej organizacji i odmienne dla różnych jej obszarów. Zadaniem briefingu jest wprowadzić równowagę różnorodnych interesów, tak aby każdy był wzięty pod uwagę i potraktowany odpowiednio. Wymagania danej organizacji są sterowane przez cele biznesowe, jej środowisko, kontekst operacyjny oraz kulturę. Wszyscy członkowie organizacji, począwszy od zarządu aż po indywidualnych pracowników, maja różne oczekiwania. Oczywiście każdy z nich uważa swój punkt widzenia za najważniejszy i dąży do tego, by stał się on dominujący.

Przykład

Duża firma brytyjska, tworząca i sprzedająca technologie dla biur, rozpoczęła projekt, którego celem miało być stworzenie nowego centrum szkoleniowego. Informacje do briefu przekazali menadżerowie. Dotyczyły ilości pomieszczeń i ich typów, uzależnionych od wykorzystania do trzech rodzajów programów szkoleniowych. Szczyt szkoleń przypadałby na dwa dni w roku. Koszty okazały się bardzo wysokie. Zasięgnięto więc opinii konsultantów, aby omówić wielkość i liczbę pomieszczeń oraz koszty tych przestrzeni. Po pierwsze ważna była częstotliwość korzystania z tego miejsca (co czasem jest to trudne do przewidzenia). Wzięto pod uwagę intensywność użytkowania, liczbę ludzi i potrzebną przestrzeń. Za konieczną uznano obecność laboratoriów, sal wykładowych i pokojów konsorcjum. Czynności, jakie miały być wykonywane w każdej z tych sal, były zróżnicowane, natomiast same pomieszczenia wyglądały podobnie, czego nie wzięto początkowo pod uwagę. Najdroższe okazało się wyposażenie. Zasugerowano plan

wykorzystania przestrzeni do szkoleń. Dzięki dobremu planowaniu początkowo zakładana ogromna liczba sal okazała się niepotrzebna. Konieczność wybudowania nowego budynku została potwierdzona, natomiast rozmiar budowli znacznie zmniejszono. Trzy z planowanych sal wykładowych okazały się zbędne, gdy wzięto pod uwagę dwanaście sal konsorcjum. Ten przykład pokazuje, że identyfikowanie potrzeb prowadzi do powstania dobrych rozwiązań. Wydajne wykorzystanie przestrzeni i wyposażenia prowadzi do czystych oszczędności.

Droga do konsensusu

John Zeisel opisuje to tak: „Projektant ma dwóch klientów: tego, który płaci za budowę, i tego, który będzie korzystał z danego miejsca. Użytkownik nie ma wyboru czy kontroli nad procesem budowy. To wyzwanie dla projektanta, bo trudno przewidzieć potrzeby użytkowników, którzy pozostają nieznani albo nieosiągalni podczas procesu projektowania.”

PROJEKTANCI

K LU

INWESTORZY

LU K

A

A

UŻYTKOWNICY Rys. 1.1. Luka między interesami inwestora a użytkownika

BRIEFING Dostrzeganie potrzeb


Rys. 1.2 Celem organizacji jest kontrola zmian w miejscu interakcji ludzi, procesów i miejsca.

PROCESY I PRZEPŁYW PRAC

LUDZIE I ORGANIZACJE

MIEJSCE PRACY

Cel: Produktywność

Produktywność to złożony proces. Tworząc brief trzeba odpowiedzieć na pytanie, co będzie najbardziej ją wspierać, a to oznacza zagłębianie się w sieć powiązań między pracownikami i procesami. Sukces można osiągnąć przez zrozumienie potrzeb organizacji, konsultacje z użytkownikami i znalezienie odpowiednich rozwiązań. Zwłaszcza komunikację z eksploatatorami można uznać za istotną – to oni bowiem na codzień konfrontują się ze środowiskiem i pracą. Jeśli potrzeby nie są jasne lub są nieznane, projektanci posiłkują się intuicją albo własnymi przekonaniami.

INTELEKTUALNE

Potrzeby Osobiste

OSOBISTE

Trudności

Żądania pracowników można uszeregować w stylu słynnej hierarchii potrzeb Maslowa (rys 1.3). Autor wyjaśnia, że wymagania ulegają ciągłym zmia-nom – od zmian psychologicznych, do samo-rozwoju i samorealizacji. Głównym zadaniem jest wskazanie tego, kim są użytkownicy. Da nam to odpowiedź o ilości i rodzaju pracowników, systemie i stylu pracy, typie potrzebnej technologii.

ROZWÓJ OSOBISTY

Potrzeba Poczucia Własnej Wartości

SPOŁECZNE

KONCENTRACJA NA ZARZĄDZANIU ZMIANAMI

Potrzeby Społeczne

Potrzeba Bezpieczeństwa

Potrzeby Fizjologiczne

POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI POCZUCIE PRZYNALEŻNOŚCI BEZPIECZEŃSTWO, OCHRONA GŁÓD, PRAGNIENIE

rys 1.3 “Hierarchia Potrzeb wg Abrahama Maslowa”

BRIEFING Dostrzeganie potrzeb


60 50 40 30 20 10 zajmowanie biura (%)

OFFICE SYSTEM

70

8:00

10:00

12:00

14:00

spotkania

telefon

czytanie

komputer

rozmowa

rozmowa

16:00

18:00 czas w trakcie dnia pracy

czasowo wolne biuro

Rys 1.5 Użycie przestrzeni biurowej w czasie.

WYWIADY to cenny sposób zbierania infor-

macji o tym, jak wykorzystywane są bieżące udogodnienia i jakie są oczekiwania co do wykorzystania ich w przyszłości. Mogą być poparte kwestionariuszami. Podstawowe zasady przeprowadzania wywiadów: 1. określić czas trwania wywiadu, 2. pytać o obecne użycie biura, a nie o potencjale potrzeby, oraz 3. unikać prezentowania swojego punktu widzenia, czy popisywania się własną wiedzą (by nie narzucać odpowiedzi).

KWESTIONARIUSZE są używane w pro-

cesie projektowania wstępnego, aby uzyskać informacje o potrzebach użytkownika i w fazie postprojektu, aby zebrać opinie o użyteczności danego objektu już podczas jego eksploatacji. Ważne jest, aby nie naprowadzać na odpowiedzi i skoncentrować się na tym, co faktycznie ludzie robią i co będą robić w przyszłości.

WARSZTATY to nieocenione źródło definowania problemów i uzyskiwania równowagi w interesach różnych grup. Z wykorzystaniem odpowiedniego doradcy, można zbadać poszczególne kwestie, wskazać wymagania i uzyskać rozwiązania.

BRIEFING Dostrzeganie potrzeb

Można to osiągnać poprzez: - symulacje – ćwiczenia komputerowe, odgrywanie ról, czy przedstawienie zarysu projektu - szacowanie opcji – aby zdefiniować cele biznesu. Tu możemy mieć do czynienia z ankietami, analizą ryzyka projektu, kosztów pracy, dyskusją, planowaniem przy pomocy projektantów i konsultantów, czy też doradców klienta.

PODSUMOWANIE

Zdefiniowanie potrzeb i wymagań jest ważne, by osiągnąć sukces w integrowaniu ludzi, miejsc i procesów. Często presja ze strony klienta wynika z faktu jego przekonania o tym, że dokładnie wie, jakie ma wymagania. Przykład z początku artykułu pokazuje, jak bardzo może się mylić. Oczywiście gotowe rozwiązania i projekt to duże ułatwienie. Jednakże czas poświęcony na identyfikację problemów może przynieść długofalowe korzyści i przyczynić się do osiągnięcia sukcesu. Słabe przygotowanie i źle wyznaczone cele prowadzą tylko do opóźnień i dodatkowych kosztów. Jakość uzyskanej informacji jest kluczem. Opieranie się wyłącznie na jej ilości może wprowadzać w błąd i rodzić nieporozumienia.


Fabryka Mebli Biurowych MDD Sp. z o.o. ul. Koronowska 22 89-400 Sępólno Krajeńskie

www.mdd.pl

tel. 052 389 44 39 fax 052 389 44 40


SITAG WAVE Fotel Sitag Wave nie przypomina innych modeli dostępnych na rynku. Dzięki innowacyjnemu systemowi Sitag Spring - Motion powierzchnia siedziska dostosowuje się do każdej zmiany pozycji ciała użytkownika. Bez konieczności najmniejszej regulacji następuje odciążenie ud, miednicy i bioder nawet podczas wielogodzinnego siedzenia. Fotel Wave działa też jak indywidualny trener wymuszający na siedzącym przyjęcie właściwej postawy. W każdej pozycji ażurowe żebra zapewniają właściwe podparcie dla kręgosłupa. Dzięki systemowi Sitag Flow - Tec fotel podąża za ruchami użytkownika, wywołując uczucie unoszenia przez niewidzialne ręce. Fotel został uhonorowany nagrodą REDDOT DESIGN 2009 przez Design Zentrum Nordrhein Westfalen, w jednym z najbardziej prestiżowych konkursów wzornictwa przemysłowego na świecie, prowadzonym od 1955 r. W edycji 2009 fotel ten został wyłoniony spośród 3231 produktów zgłoszonych z 49 krajów. Fotel SITAG WAVE otrzymał również najwyższą notę „bardzo dobry” w prestiżowym teście organizowanym przez specjalistyczny magazyn „Das Büro”. Berlińskie wydawnictwo Frank Nehring przeprowadziło badania na grupie 85 osób zawodowo związanych z biurem, których zadaniem było testowanie 10 foteli biurowych obecnych aktualnie na rynku. Ocenie poddano 9 kryteriów od designu, przez komfort użytkowania, stosunek jakości i ceny po wrażenia indywidualne. SITAG WAVE przeszedł test wzorowo, a innowacyjna forma urzekła redakcję, która nowemu fotelowi SITAG przyznała dodatkowe wyróżnienie w kategorii DESIGN.

WWW.SITAG.PL

31


OFFICE SYSTEM

BIURO W SŁUŻBIE INNOWACJI Wszystko w dzisiejszym środowisku biznesowym przechodzi drastyczne zmiany: począwszy od wykorzystywanej technologii, aż po społeczną strukturę miejsca pracy. W tej sytuacji ciężar wprowadzania innowacji spada na jednostki, a dobrze zaprojektowane biuro może stanowić niezwykłe wsparcie tych działań. Jakie są zatem składniki miejsca pracy sprzyjającego innowacyjności? Jeżeli przyjrzymy się dzisiejszej rzeczywistości biznesowej, pierwsze na co zwrócimy uwagę, to cięcie kosztów – nie jest to zaskakujące w czasie kryzysu. Gdy jednak uczynimy krok do tyłu i spojrzymy na współczesne firmy z dalszej perspektywy, zobaczymy także inne tendencje: spłaszczanie struktury firmy, decentralizacja, zwiększanie jednostkowej odpowiedzialności pracowników i wzmożone delegowanie zadań. Wszystko to ma na celu uczynić organizacje bardziej adaptowalnymi, szybszymi w podejmowaniu decyzji, słowem − przystosowanymi do działania na zmiennym rynku gospodarki informatycznej. Można powiedzieć, że firmy coraz lepiej radzą sobie z tym wyzwaniem. Struktury organizacyjne ewoluowały i przystosowały się do nowej rzeczywistości. Zastanówmy się jednak jaki będzie ich następny krok. Czy kolejnym etapem nie będzie rozwój innowacyjności firm, bycie sprawcą zmiany, a nie tylko jej przedmiotem, starającym się lepiej lub gorzej dopasować do nowych wyzwań. Ten proces już się z resztą zaczął. Jeżeli przyjrzymy się firmom odnoszącym największe sukcesy w dzisiejszym świecie biznesu, zwróci naszą uwagę fakt, że są to niezwykle innowacyjne organizacje: Google, Sun Microstystems, Pixar…

SOLO

32

PRZYDZIELONE

DORAŹNA

RUTYNOWA

WORK

SPACE

SOLO

WSPÓLNE

GRUPA

GRUPA


Jakie procesy firma, którą można nazwać innowacyjną, ma opanowane w najwyższym stopniu? Najprościej rzecz ujmując, są to trzy, nakładające się na siebie, procesy: po pierwsze − zdolność regularnego wytwarzania kreatywnych pomysłów; po drugie − zdolność sprawnego przetwarzania idei w rzeczywiste projekty, praktyczną wiedzę i, w efekcie, (trzeci proces) produkty i usługi. Wytworzenie nowych produktów prowadzi do powstania kolejnych pomysłów, nowej wiedzy, i cykl zaczyna się od początku. Jak kształt biura może przyczynić się do zintensyfikowania tych procesów? Taki, który wspomoże wymianę wiedzy między pracownikami z różnych działów i różnych poziomów hierarchii. Idealnie będzie wspierał również łatwe tworzenie elastycznych zespołów roboczych. Co to oznacza w praktyce? 1. Wspólne przestrzenie zajmują miejsce przypisanych biurek. 2. Samodzielnie tworzone miejsce pracy, spełniające coraz bardziej zindywidualizowane wymagania pracownika, w miejsce gabinetu ze sztampy „dla każdego”. 3. Tworzenie przestrzeni społecznych – nieformalna wymiana informacji. „Kreatywność jest czynem zbiorowym – Ideo.” Recepta DEGW: „Tworząc biuro, powinieneś unikać czynienia go zbyt spokojnym i harmonijnym. Twoim celem powinno być stworzenie dynamicznego środowiska, gdzie pracownicy mogą z łatwością przenosić się pomiędzy projektami.” Japońskie biura Hondy – firmy słynnej ze swojego nacisku na ciągłą innowację – cechują się dużą ilością specjalnie utworzonych „pokojów wymiany wiedzy” i mało formalnych sal konferencyjnych.

Tworzenie wartości powoli zajmuje miejsce cięcia kosztów. Zamiast ujednolicania biur, mamy przestrzenie do pracy szyte na miarę. Jak mówi Noboru Konno, autor książki Strategie dla kreatywnej gospodarki: „Od połowy lat osiemdziesiątych biura zaczęły odchodzić od swojej oryginalnej funkcji, jaką było zarządzanie funkcjonowaniem fabryki, przemysłu. Powoli stają się one miejscem, gdzie produkuje się wiedzę.” Wynika to oczywiście ze zmiany samej struktury gospodarki – zyski, które początkowo były generowane przede wszystkim poprzez produkcję dóbr, dziś pochodzą głównie z tworzenia wiedzy. Noboru Konno: „Dzisiejsza technologia czyni bardzo łatwą wymianę informacji, dla skutecznego funkcjonowania korporacji konieczne jest jednak tworzenie i dzielenie się wiedzą, a to coś innego. (…) Istnieją dwa rodzaje wiedzy: namacalna i ulotna. Większość wiedzy, której używają pracownicy, nie jest namacalna, nie jest nigdzie zapisana. Kiedy mówimy o wytwarzaniu nowej wiedzy, musimy pamiętać, że właśnie ta ulotna wiedza jest jej głównym składnikiem. (…) Ulotna wiedza nie poddaje się technologii informacyjnej.” N.K.: „Do dziś korporacje zorganizowane były według podziału pracy, z poszczególnymi działami odpowiedzialnymi za osobne zadania. Znajduje to idealne odbicie w dwudziestowiecznych biurach – dyrektor ma swój gabinet na górze, poniżej znajdują się pomieszczenia zarządu, pokoje pracowników i dalej − wyjście. Struktura idealnie oddaje hierarchię informacyjną. Jeżeli jednak najważniejsza część wiedzy jest „ulotna”, niezapisana, wówczas musimy poważnie zastanowić się nad tym konceptem.” N.K.: „Namacalna wiedza, to wyrażona wiedza ulotna. Wyrażona w sposób, który umożliwia jej przekazywanie, dzielenie i ocenianie. (…) Ulotna wiedza może być rozumiana tylko przy znajomości

kontekstu, działa w czasie rzeczywistym, jest ważna tu i teraz – stąd też z resztą jej duża wartość.” Nowe biuro wymaga ogromnej ilości miejsc sprzyjających wymianie nowego typu wiedzy (ulotnej). Pracownicy muszą mieć możliwość regularnego kontaktu poprzez nieformalne kanały wymiany informacji. Ulotna wiedza – główny składnik innowacji – nie przenosi się przez maile i telefony. Pracownicy muszą mieć możliwość korzystania ze wspólnego źródła wiedzy, mieć dostęp do jej całości niemal w każdym momencie. Wydaje się, że spłaszczenie struktury firmy, mimo że bardzo korzystne, może być niewystarczające – spłaszczając strukturę firmy, zwiększamy ilość poziomych kanałów komunikacji. Są to jednak kanały formalne. Celem tymczasem jest wzmaganie komunikacji nieformalnej – stąd też zmiana fizycznej rzeczywistości miejsca pracy może być tak skuteczna: projektując biuro, gdzie pracownicy zmuszeni są do osobistego kontaktu, możemy osiągnąć efekt niemożliwy do wymuszenia korporacyjnymi rozporządzeniami. N.K.: „Stworzenie idealnego środowiska pracy, to nie wszystko. Następnym krokiem jest promowanie kultury organizacyjnej, sprzyjającej wymianie wiedzy.” N.K.: „Jakie będą biura w przyszłości? Z jednej strony uwidacznia się tendencja tworzenia przyjemniejszego, przyjaznego człowiekowi środowiska, ale z drugiej strony rzeczywistość rynkowa zmusza nieraz korporacje do podejmowania coraz ostrzejszych decyzji.” Projektowane biura są coraz bardziej przemyślane, mamy do czynienia z prawdziwą rewolucją kształtu miejsca pracy.

OFFICE

&FACILITY

33


PREZENTACJA

WINI

Mein Büro Tekst: Izabela Kamińska

WINI to niemiecka marka, zajmująca się produkcją mebli i elementów wyposażenia wnętrz biurowych. Firma oferuje ergonomiczne systemy stołów, prestiżowe meble do recepcji, układy konferencyjne i modułowe rozwiązania przestrzeni magazynowej do przechowywania dokumentów biurowych, a wszystko w szerokiej gamie modeli i wykończeń. Systemy WINI cechuje wysoka jakość, ciekawy design i nowoczesne rozwiązania, które poprawiają wewnętrzną komunikację oraz motywują do działania, przez co czynią pracę po prostu przyjemniejszą. Firma została założona w 1908 r. przez Wilhelma Niemeiera. Inicjały pierwszego właściciela (Wi-Ni) stworzyły nazwę, która funkcjonuje do dziś. Od 1985 r. prowadzenie korporacji przejęło trzecie pokolenie zarządzających – Carolina Schmidt-Karsch i Hans F. Karsch. Obecni właściciele zdecydowali się na modernizację i wprowadzenie ciekawych wizji, dzięki czemu WINI jest dziś jednym ze stu najbardziej innowacyjnych, średniej wielkości przedsiębiorstw w Niemczech. Wysokiej jakości systemy modułowe wielokrotnie podbijały rynek krajowy i międzynarodowy oraz zdobywały nagrody w dziedzinie innowacji. Indywidualność, planowanie i trwałość – to podstawowe pojęcia, z którymi utożsamia się WINI. Jej zasadniczym celem jest stworzenie najbardziej optymalnej koncepcji, idealnie dopasowującej się do założeń i oczekiwań użytkownika. 34


Wszystkie produkty WINI cechuje zastosowanie najlepszych materiałów, dbałość o konstrukcję, a także prosta linia, która podporządkowuje się architekturze budowli. Zasadniczym walorem tych systemów jest możliwość dostosowywania ich w szybkim czasie do zmiany struktury firmy. Dzisiejsza przestrzeń biurowa musi podążać za potrzebami rynku i organizować się na nowo, co zdecydowanie ułatwiają funkcjonalne meble, pozwalające na szybkie przeprowadzki i reorganizacje. Meble WINI wykonane są z wysokiej jakości materiałów: drewna, płyty meblowej i aluminium. Konstrukcje wykorzystują także najnowsze materiały, które umożliwiają jeszcze bardziej kreatywne spojrzenie na formowanie miejsc pracy, a także ujawniają nowe szanse na znaczniejszą optymalizację dotychczasowych procesów. W dodatku firma prosperuje w oparciu o różne regulacje i przepisy obowiązujące w Niemczech, m.in. „Quality Office“ – normę wprowadzoną przez Niemiecki Związek Producentów Mebli Biurowych, która gwarantuje wysoką jakość produktu. Problemem dzisiejszych biur są niechciane hałasy, które wpływają na obniżenie wydajności pracowników. WINI rozwiązało również tę kwestię poprzez zastosowanie w produkowanych przez siebie meblach materiałów dźwiękochłonnych. Dla pełnej skuteczności takiego produktu konieczne jest także odpowiednie rozplanowanie całego lokum, dlatego stworzono w siedzibie firmy oddział, który całościowo zajmuje się kwestią aranżacji pomieszczeń biurowych. Przy współpracy ze specjalistami z dziedziny akustyki, wykładzin dywanowych, sufitów podwieszanych, powstają najbardziej efektywne rozwiązania. WINI jest na niemieckim rynku tradycyjną marką, wyróżniającą się szybkim i elastycznym działaniem. Produkty firmy są sklasyfikowane jako dobrze wykonane, funkcjonalne i posiadające odpowiedni stosunek między ofertą a ceną. Jej największym rynkiem eksportowym jest Holandia, jednak dzięki szerokiej gamie produktów firma może współpracować z różnymi partnerami z całego świata. W Polsce wyłącznym przedstawicielem WINI jest MARRO, firma, która współpracuje z klientami zarówno indywidualnymi jak i korporacyjnymi oferując im kompleksową obsługę od projektu do realizacji. W ofercie MARRO (www.marro.com.pl) znajdują się wyłącznie produkty o ciekawym designie i najwyższej jakości, dlatego zaufali także systemom firmy WINI. Na tegorocznych targach Hausmesse 2009 WINI przedstawiła nowy, niezwykły produkt – stół WINEA PRO, który ma za zadanie zaspokoić wszelkie wymagania rynkowe. System ten powstał w oparciu o współpracę z architektami, użytkownikami i sprzedawcami. WINEA PRO połączył potrzeby wszystkich. W ten sposób powstał projekt prosty, wielofunkcyjny i wygodny – system, który dopasowuje się do szeroko rozumianych wymagań biurowych. Może być doskonałym stanowiskiem pracy w indywidualnej, jednoosobowej przestrzeni, poligonem działań dla teamu, elementem aranżującym open space czy sale konferencyjne. Einfach ein Tisch. Charischmatisch – interesujący wygląd przy optymalnej funkcjonalności.

35


CASE STUDY

Elastyczna i Racjonalna – przestrzeń Hewlett-Packard Tekst: Izabela Kamińska

Hewlett-Packard jest największą firmą informatyczną świata. Powstała w 1939 roku w Palo Alto w Kalifornii, gdzie do dziś znajduje się jej główna siedziba. Firmę założyło dwóch absolwentów uniwersytetu Stanford: Bill Hewlett i Dave Packard. Obecnie marka zatrudnia około 321 tysięcy osób na całym świecie i zajmuje się produkcją m.in. komputerów osobistych, serwerów, drukarek i urządzeń poligraficznych, oraz działa jako dostawca usług IT.

38

&FACILITY

OFFICE


GLOBALNOŚĆ

HP prowadzi działalność w ponad 170 krajach i zajmuje się opracowywaniem technologii i usług usprawniających funkcjonowanie przedsiębiorstw. Ułatwia także codzienne życie indywidualnych klientów. Pomaga w osiąganiu większej wydajności, w rozwiązywaniu problemów oraz wykorzystywaniu możliwości, jakie daje współczesna technologia. Dzięki zaangażowaniu, wdrażaniu nowych systemów i doświadczeniu tworzy coraz prostsze, a zarazem lepsze rozwiązania. Firma bardzo prężnie działa także w Polsce. W Warszawie przy ulicy Szturmowej zlokalizowana jest jej główna siedziba, która zajmuje powierzchnię ponad 10 200 metrów kwadratowych. Biuro odpowiada za sprzedaż produktów i usług HP na terenie kraju, a także mieści Centrum Szkoleniowe i Laboratorium Rozwiązań Systemowych, gdzie odbywają się seminaria oraz pokazy produktów i rozwiązań HP. Siedziba na Szturmowej funkcjonuje od 2001 roku, ale dzięki poddawaniu jej stałym reorganizacjom nie traci na funkcjonalności oraz odpowiada na bieżące potrzeby firmy i zachodzące w niej nieustannie zmiany.

STRATEGIA WORLD-CLASS WORKSPACE

Wraz z pojawianiem się nowych potrzeb i wprowadzaniem innowacyjnych technologii, standardy oraz zasady wykorzystania przestrzeni w HP również ulegały zmianom. W wyniku długoletnich doświadczeń, powierzchnie biurowe przeobrażały się, zmieniały się priorytety, podejście do planowania, wykorzystania powierzchni i jej funkcjonalności. Powstawały liczne programy i narzędzia wspierające projekty reorganizacji biur HP.

Takie inicjatywy zostały wdrożone we wszystkich lokalizacjach HP na świecie. Obecnie firma staje w obliczu nowych wyzwań, a zapewnienie elastycznej i optymalnie wykorzystywanej powierzchni, dostosowanej do potrzeb pracowników, to obok optymalizacji kosztów jeden z głównych aspektów nowej inicjatywy HP – Global Workplace Initiative. Ten globalny program ma na celu stworzenie jak najlepszych pod każdym względem rozwiązań w zakresie organizacji powierzchni biurowych HP.

MOBILNOŚĆ

Nowy sposób pracy oparty na open space i mobilności pracowników początkowo był bardzo niechętnie przyjmowany, zwłaszcza przez pracowników amerykańskich. Dopiero kilkuletnia próba czasu, a także liczne szkolenia wskazały, iż w przypadku firmy HP taki model daje najlepsze rezultaty. Warszawska siedziba już w roku 2001 była modelowym biurem w Europie, które wdrożyło podział strefy biurowej open space na dwie części: mobilną (free address space) i dedykowaną (dedicated space). Przestrzeń podzielono pomiędzy osoby pracujące w biurze cały dzień, ponad 80% czasu, a pracowników mobilnych, którzy dużo podróżują, jeżdżą do klientów lub pracują z domów. Przestrzenie mobilne, poza kolorem foteli i wielkością biurek, nie różnią się od pozostałej części biura, ale umieszczone w nich biurka nie mają stałych właścicieli. Stworzenie stref mobilnych nie ogranicza się tylko do wstawienia kolejnych biurek. Bardzo ważne było właściwe rozplanowanie przestrzenne, połączenie odpowiednich działów oraz wygospodarowanie miejsca na szafki, ponieważ każdy pracownik mobilny, mimo że nie posiada przydzielonego stanowiska, musi mieć własną zamykaną szafkę.

Space utilization – wykorzystanie przestrzeni 100%

Space utilization

75%

50%

niewykorzystane (puste)

pracownik w biurze, ale nie w miejscu pracy

25% pracownik wykonujący zadania biurowe w swoim miejscu pracy

0%

8:30

co najmniej 50% całości pracowników jest nieobecna w biurze o dowolnej porze dnia w dzisiejszych czasach większość pracowników wykonuje jakąś część swojej pracy poza biurem o dowolnej porze około 30% pracowników, będących w biurze, znajduje się poza swoim miejscem pracy

9:30 10:30 11:30 12:30 14:00 15:00 16:00 17:00 18:00

&FACILITY

OFFICE

39


CASE STUDY

Funkcyjne dzielenie biura dziś stosowane jest w wielu firmach, jednak HP było pionierem w tej dziedzinie. Przez długi czas siedziba na Szturmowej cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, a funkcjonowanie we wspólnej otwartej przestrzeni pracowników, managerów i prezesa wywoływało duże zaskoczenie.

ELASTYCZNOŚĆ

Całe biuro podzielone jest na strefy odpowiadające różnej specyfice pracy. Mieszają się tu różnego rodzaju przestrzenie, takie jak office (open space), powierzchnie wspólne (office support), a także powierzchnie przeznaczone dla klientów. Przestrzeń wspólna odgrywa bardzo ważną rolę w komunikacji wewnętrznej. To miejsce spotkań, rozmów, pracy. Kuchnie, e-cluby, budki telefoniczne, salki konferencyjne czy print cornery zostały stworzone przede wszystkim ze względu na komfort pracy pracowników. Dzięki takiej różnorodności i elastyczności przestrzeni biurowej, pracownicy mają wybór miejsca pracy i nie są ograniczeni tylko do biurka. Mobilność pozwala wykorzystywać atuty powierzchni, a dostępne technologie (np. WLAN), gwarantują niezależność i swobodę pracy.

OTWARTOŚĆ

Firma bardzo liczy się z opinią pracowników – mają możliwość przedstawiania uwag dotyczących miejsca, w którym pracują, proponowania zmian i ulepszeń. Swoje zdanie na temat powierzchni biurowej, środowiska i warunków pracy mogą wyrażać na przykład za pomocą przeprowadzanych corocznie ankiet. Taka wiedza jest niezwykle cenna i pozwala na perfekcyjne dostosowanie przestrzeni,

tak by była użyteczna i wygodna, aby spełniała oczekiwania pracowników.

ETYKIETA PRACY

Komfort działania w open space w dużym zakresie zależy od samych pracowników. Przestrzeganie określonych zasad pozwala na pracę w pełnej symbiozie. By uświadomić pracownikom problemy, jakie towarzyszą pracy w open space np. problem hałasu oraz sposoby przeciwdziałania, stworzono inicjatywę Workplace Etiquette, czyli zbiór reguł obowiązujących w przestrzeni open space. Pracownicy sami muszą odnaleźć w sobie potrzebę odpowiedniego zachowania, dlatego ta idea nie jest narzucana, a promowana, na przykład poprzez kampanie plakatowe.

SYSTEMOWOŚĆ

Przestrzeń wypełniają głównie gotowe linie mebli biurowych. Są to modele wynikające z określonych standardów, które sprawdzają się we wszystkich typach biur HP na świecie. Z góry narzucone normy są pewnym ogranicznikiem, ale gwarantują również spójny wizerunek i układ biur HP na całym świecie. Ze względu na zatrudnienie dużej liczby pracowników konieczne było wybranie takich form i systemów meblowych, które spełniają wymogi powierzchniowe i łatwo dostosowują się do układu przestrzennego. Ważne jest także, aby zastosowane meble nie wymagały częstych wymian z powodu przeciętnej jakości materiałów czy zmieniającej się mody. Dlatego zdecydowano się na meble z najwyższej półki, posiadające doskonałą trwałość: rozwiązania Steelcase oraz Kinnarps.

Trendy w stylach pracy: więcej współpracy, więcej komunikacji wirtualnej 100% 75% 50% 25% 15% 0%

40

&FACILITY

OFFICE

30

35 5

25

10 20

40 15 15

40 1980’s

35 1990’s

30 2000+

Niezgodność czasu, niezgodność miejsca – e-mail, zarządzanie dokumentami Zgodność czasu, niezgodność miejsca – telefony, wideo konferencje, komunikatory internetowe Zgodność czasu, zgodność miejsca – spotkania, zarządzanie projektami Samotna praca – osobista produktywność


PEŁNE DOŚWIADCZENIE PRACOWNIKA (TEE – ang. Total Employee Experience) Narzędzia i środowisko pracy w związku z TEE Siła marki HP Reputacja (popyt na produkty, rozwiązania i usługi firmy) Składniki Pełnego Doświadczenia Pracownika Przywództwo i Środowisko

Work-life balance • Elastyczny czas pracy • Opieka nad dziećmi • Godziny pracy • Wakacje • Praca z domu / Telekonferencje • Usługi dla pracowników • Podróże biznesowe • Siedziba

• Jakość przywództwa • Kompetentne przywództwo • Reputacja firmy • Podejmowanie ryzyka • Wartości i spójność zachowań • Różnorodność i pełne włączenie pracowników do firmy • Wolność tworzenia / kreatywność • Mentoring i coaching

FUNKCJONALNOŚĆ

Wiodącym projektem biura na Szturmowej zajmowało się biuro architektoniczne APA Wojciechowski. Od tamtego czasu minęło już dziewięć lat i przestrzeń była poddawana licznym modyfikacjom. Zachodzące zmiany nie wymagały jednak gwałtownych transformacji. Bazowały na tym samym projekcie, który był dostosowywany do nowych standardów, dlatego przeprowadzano je bez udziału projektanta wnętrz. Zasadniczą rolę w takich modyfikacjach sprawuje space planner odpowiedzialny za dwa duże regiony w Europie, pracownik HP z Republiki Czeskiej – Jiri Tot. Nie zajmuje się on wystrojem wnętrza, a rozmieszczeniem, układami, powiązaniami i zgodnością ze standardem. To osoba, która doskonale zna strukturę firmy i potrafi odpowiadać na jej potrzeby.

INNOWACYJNOŚĆ

HP dokłada wszelkich starań, by jej działania opierały się na progresywnym podejściu do

Znacząca Praca • Praca mająca znaczenie • Jakość współpracowników • Wyzwania zawodowe • Przedsiębiorczość • Jasność zadań i odpowiedzialności • Odpowiedzialność projektowa • Wyzwania technologiczne • Poziom wkładu

Mobilność i Nieustanny Rozwój Pracowników • Rozwój: - Zawodowy - Osobisty • Reputacja • Wsparcie edukacji pracowników • Mobilność zawodowa • Inwestycje w pracowników

Użyteczne Narzędzia i Środowisko Pracy • Fizyczne miejsce pracy • Wirtualne miejsce pracy • Narzędzia wspomagające produktywność, urządzenia biurowe • Dopasowana do wymagań infrastruktura • Skoncentrowane na pracownikach usługi i wsparcie • Równy poziom z konkurencją (wobec najważniejszych konkurentów)

klienta, również poprzez innowacyjne zagospodarowanie przestrzeni biurowej. Dlatego w Polsce, w siedzibie na Szturmowej, rusza projekt stworzenia nowoczesnego centrum rozwiązań HP, głównego w regionie Europy Centralnej i Wschodniej, w którym klienci HP, partnerzy oraz sami pracownicy będą mogli uczestniczyć w licznych seminariach i prezentacjach najnowszych produktów i technologii HP. Projekt ten stanowi duże wyzwanie również dla projektantów wnętrz. HP chce stworzyć niepowtarzalne i nowoczesne miejsce, zarówno pod względem aranżacji przestrzeni, jak i wykorzystywanych technologii.

EKOLOGIA

Troska o środowisko jest nieodłącznym elementem funkcjonowania firmy, dlatego wdraża wiele programów i akcji mających na celu między innymi oszczędność energii, recykling i utylizację sprzętów, redukcję zużywania papieru. HP organizuje zbiórki sprzętów do

Całość Wynagrodzeń • Pensja (podstawowa płaca) • Korelacja płac z rynkową średnią • Wewnętrzna zgodność płac • Premie • Akcje pracownicze (papiery wartościowe) • Fundusz emerytalny • Opieka zdrowotna • Pochwały • Ewaluacja wyników osobistych

utylizacji dla swoich pracowników, klientów, ale także dla pozostałych firm, które użytkują biurowce przy Szturmowej. Aby drukować oszczędniej, taniej, ekologiczniej i jak najszybciej, powstał program HP Office Print, który minimalizuje ilość drukarek, zmniejsza zużycie papieru oraz materiałów eksploatacyjnych. Rozsądne rozplanowanie przestrzeni biurowej oraz ograniczenie jej powierzchni, znacznie redukuje zapotrzebowanie i zużycie energii do jej ogrzania i oświetlenia, a także ilość mebli do jej zagospodarowania. Poza tym zastosowanie wysokiej jakości elementów wyposażenia pozwala na długie ich użytkowanie. Promowanie zdrowego stylu życia, segregacja śmieci, recykling, oszczędność energii elektrycznej, wody, redukcja wysyłania gazów cieplarnianych do atmosfery… Dla każdego z tych aspektów firma stworzyła odrębny program. Takie standardy dotyczą nie tylko biur, lecz także fabryk. Firma czuje odpowiedzialność w zakresie ochrony środowiska, o czym świadczą liczne nagrody i udziały w wielu kampaniach.

&FACILITY

OFFICE

41


STANY DESIGNU

CASE STUDY

Tekst: Natalia Bursiewicz

Powstawanie wieżowców wiązało się z potrzebą pokazania siły przedsiębiorstwa oraz rozwiązania dynamicznie powiększającej się ilości pracowników. Za przykład może posłużyć tutaj biurowiec z 1904 roku przeznaczony na siedzibę firmy zajmującej się przesyłkami pocztowymi (budynek zniszczono w 1950 r). Mowa o nowojorskim projekcie Larking Building Franka Lloyda Wrighta (1867-1959). Ów inicjator „ruchu nowoczesnego” w architekturze zaaranżował przestrzeń dla pracowników na kilku kondygnacjach, które otaczały centralny dziedziniec przykryty dachem w formie świetlika. Do nowatorskich należała propozycja otwartych przestrzeni biurowych oraz maksymalna redukcja detalu dekoracyjnego. Specjalnie dla wnętrz tego biurowca zostały zaprojektowane meble i lampy, tak aby każdy znajdujący się w nich element stanowił integralną część jednolitej koncepcji. W 1930r w tym samym mieście zbudowano Chrysler Building projektu Williama van Alena. Powstał on na zlecenie Waltera Chryslera, który umieścił w nim siedzibę swojej firmy.

Międzynarodowa Organizacja Pracy (ILO) udowodniła, że osoby zatrudnione w Stanach Zjednoczonych spędzają więcej godzin w pracy niż to ma miejsce w innych rozwiniętych krajach. Lawrence Jeff Johnson, szef rynku pracy podkreśla również, iż amerykańscy pracownicy są bardziej wydajni od europejskich, co jednak nie oznacza, że są efektywniejsi. Z podsumowania badań ankietowych przeprowadzonego przez American Time Use Survey w czerwcu 2009 roku wynika, iż przeciętna dojrzała osoba mieszkająca w Stanach Zjednoczonych pracuje przez 7,6 godziny dziennie. Jednakże 21% przenosi część obowiązków do domu, by tam móc je zakończyć. Ronald Schettkat z Uniwersytetu w Utrechcie wykazał, że faktycznie Amerykanie pracuję dłużej niż chociażby Niemcy czy też inni Europejczycy, ale to ci ostatni inwestują więcej zarówno w środowisko pracy, jak i domowe. Wzrastający sukcesywnie od wielu lat czas pracy w przedsiębiorstwach amerykańskich miał drastyczny wpływ na wystrój i organizację przestrzeni biurowej. Początki tej tendencji sięgają XIX wieku, kiedy zaczęto wznosić potężne konstrukcje wysokościowców w Chicago i Nowym Jorku. Przez długi okres czasu oba miasta rywalizowały w budowie coraz wyższych gmachów. Postawiony w latach 1884-1885, 10-piętrowy Home Insurance Building w Chicago Williama Jenney był pierwszą, tak imponującą realizacją o stalowej konstrukcji. Lekki szkielet umożliwił zastosowanie dużych przeszklonych okien oraz tworzenie przestronnych pomieszczeń.

Obecnie współwłaścicielami budynku są TMW Real Estate i Tishman Speyer Properties. Elementem charakterystycznym biurowca są schodkowe, cofające się formy oraz stalowy szczyt ozdobiony detalami nawiązującymi do reflektorów i pokryw chłodnicy samochodów produkowanych przez firmę chrysler. Wnętrza utrzymane są w stylu Art Deco, podobnie jak wiele innych autorstwa Alena. Kolejnym istotnym drapaczem chmur na terenie Nowego Jorku jest Seagram Building (1954-58). Mies van der Rohe oraz Philip Johnson wykonali projekt prostopadłościennej wieży wznoszącej się na szerokim placu. Zewnętrzne ściany zostały wykonane z zabarwionego na brązowo szkła osadzonego w ramach z brązu. Obiekt jest bardzo dobrym przykładem modernizmu i estetyki funkcjonalnej. Głównym założeniem było pokazanie elementów strukturalnych bryły, co miało zastąpić formalną, dekoracyjną artykulację. W momencie budowy Seagram należał najdroższych wieżowców na świecie. Było to związane z użyciem wysokiej jakości materiałów i ekskluzywnym wystrojem wnętrza.

Warto podkreślić, iż między zewnętrzną strukturą obiektu a wnętrzem istnieje bezpośredni dialog. Zostało to osiągnięte dzięki powtórzeniu pewnych elementów dekoracyjnych i użyciu tych samych materiałów. Przejawem tendencji postmodernistycznych w architekturze i wystroju jest realizacja Michaela Gravesa w Portland w Oregonie z 1982r. Architekt zaproponował projekt miejskiego biurowca w formie masywnej, kubicznej bryły. Elewację ozdobił elementami w formie klinów, oknami z zróżnicowanych kształtach oraz opaskami z wstęgową dekoracją. Takie podejście w projektowaniu szokowało wówczas publiczność. Dość dowolna interpretacja motywów historycznych budziła często sprzeciw. Dodatkowo Graves postanowił zaaranżować w tym samym stylu wnętrze. Stąd też hol biurowca w Portland jest udekorowany wieloma zaskakującymi motywami czerpiącymi z tendencji postmodernistycznej, jak bliźniacze kolumny, intensywne barwy, blokowe kapitele.

1. Porter Anderson, U.S. employees put in most hours, August 31, 2001, http://archives.cnn.com/2001/CAREER/trends/08/30/ilo.study/ (21.12.2009). 2. Bureau of Labor Statistics, American Time Use Survey Summary, http://www.bls.gov/news.release/atus.nr0.htm (21.12.2009). 3. Ronald Schettkat, Differences in US-German Time-Allocation: Why Do Americans Work Longer Hours than Germans?, http://ideas.repec.org/p/iza/izadps/dp697.html (21.12.2009). 4. John Pile, Historia wnętrz, Warszawa, Arkady, 2004, s. 269.

50

&FACILITY

OFFICE


Empire State Building

Wszystkie dobre architektoniczne wartości są wartościami ludzkimi, nic więcej nie jest wartościowe. Frank Lloyd Wright

Wystrój biura Architektura jest wolą epoki przetłumaczoną na przestrzeń. Ludwig Mies van der Rohe

Wraz z powstającymi biurowcami i rosnącą ilością zatrudnionych tam pracowników pojawiło się zapotrzebowanie na nowoczesne, a przede wszystkim specjalnie przystosowane do tej przestrzeni zestawy mebli. Już w 1930 roku amerykańska firma Herman Miller wypuściła na rynek pierwsze meble biurowe. Duży sukces odniosła jednak dopiero w 1964 roku dzięki stworzonemu przez Roberta Propsta systemowi zwanemu Action Office. Jego odpowiednikiem był Olivetti we Włoszech, Voko w Niemczech i Lucas w Anglii. W tym okresie tradycyjne drzwi oraz ściany dzielące przestrzeń uznano za staromodne i niepotrzebne, bo nieodpowiadające nowemu modelowi pracy. Tymczasem pomysł Propsta miał na celu ułatwienie pracy, polepszenie kontaktu pomiędzy

pracownikami oraz zwiększenie ich efektywności. System składał się ze ścianek działowych i specjalnie zaprojektowanych mebli modułowych. Całość miała dawać poczucie prywatności, ale i możliwość interakcji. Umożliwiała także odizolowanie się od hałasu i gwaru panującego w biurach typu open space. Niestety z czasem wyśniona wizja designera zaczęła być modyfikowana by dostosować się do zmian rynkowych. Action Office systematycznie się „kurczyło”, aż powstała niechlubna forma kubiczna. Pierwotnie takie miejsce pracy miało być elastyczne, w praktyce jednak rzadko kiedy decydowano się na zmianę, czy dostosowanie poszczególnych elementów. Inny designer Douglas Ball wspomniał w jednym z wywiadów, że po umieszczeniu w 1972 roku kubicznego systemu biurowego w pewnej korporacji wpadł w przygnębienie. Nie wziął bowiem pod uwagę, że właściciele firmy zainstalują nie jeden taki system, lecz kilkanaście. Najostrzejsza krytyka tego produktu pojawiła się w magazynie „Fortune” w 2006 roku w artykule „Kubiki: Olbrzymia pomyłka”.

Stwierdzono w nim, że jednolity system kubików negatywnie wpływa na pracowników powodując uczucie klaustrofobii oraz że po trzydziestu latach od pojawienia się produktu, nic nie wskazuje na to, żebyśmy mogli całkowicie go wyeliminować. Wprawdzie podejmowane są próby modyfikacji projektu, jednak rezultaty nadal nie są zadowalające. Choć firma Herman Miller dla wielu kojarzy się ze wspomnianym wcześniej modelem biura to warto podkreślić, iż ma również wiele, bardzo dobrych realizacji. Przede wszystkim trzeba wspomnieć o krzesłach ergonomicznych, które stały się podstawowym elementem wyposażenia nowoczesnego biura. Krzesło Aeron Dona Chadwicka i Billa Stumpfa z 1992 roku nie tylko zostało wielokrotnie nagrodzone, ale także znalazło swoje miejsce na stałej ekspozycji w nowojorskim Muzeum Sztuki Współczesnej.

Przestrzeń wewnątrz staje się rzeczywistością budynku. Frank Lloyd Wright

5. Tamże, s. 323. 6. Graves pracował na początku wspólnie z czterema innymi nowojorskimi architektami, którzy projektowali w odważny i niespotykany dotąd sposób. Zespół był znany jako New York Five lub Whites, z uwagi na zamiłowanie do bieli, która pojawiała się we wszystkich ich projektach. 7. John Pile, Historia wnętrz, Warszawa, Arkady, 2004, s. 359. 8. Termin kubik wywodzi się z łacińskiego cubiculum oznaczającego komnatę do spania. Termin był używany w XV-wiecznej Anglii. Z czasem określano nim niewielkie sale, a później pokoje.

&FACILITY

OFFICE

51


CASE STUDY

Work and Life Balance Rozmawiała: Natalia Bursiewicz Anna Winiecka – specjalista ds. zarządzania zasobami ludzkimi, trener umiejętności społecznych i biznesowych, life coach, założycielka i trener wiodący Pracowni Rozwoju Osobistego – Indygo. Czerpie z wielu nurtów i nauk: ekonomii, psychologii i filozofii, wybierając i przekazując innym to, co można praktycznie wykorzystać w procesie rozwoju osobistego i podnoszenia jakości życia.

Natalia Bursiewicz: Ostatnio w mediach głośno mówi się o Work and Life Balance. Co właściwie oznacza to pojęcie? Anna Winiecka: Zwrot Work and Life Balance pojawił się pierwszy raz w latach 80. w Stanach Zjednoczonych, jako reakcja na wzrost zaangażowania społeczeństwa amerykańskiego w pracę zawodową kosztem jakości życia osobistego. Najprościej mówiąc, Work and Life Balance to stan równowagi pomiędzy życiem zawodowym a osobistym. Równowaga ta nie jest rozpatrywana w kategoriach ilościowych, jako czas poświęcany na pracę i czas wolny, ale w ujęciu jakościowym. Oznacza to, że u podstaw Work and Life Balance leży troska o jakość życia w każdej jego płaszczyźnie. Celem tej równowagi nie jest (jak potocznie przyjęło się uważać) całkowite rozdzielenie życia zawodowego i osobistego, ale doprowadzenie do takiej sytuacji, w której obie te sfery, wzajemnie się uzupełniają i są źródłem rozwoju, spełnienia oraz satysfakcji. N.B.: Czy osiągnięcie tej równowagi jest rzeczywiście konieczne? Może to tylko chwyt marketingowy? A.W.: Zarówno fakt, że pojęcie WLB jest stosunkowo nowe w świadomości polskiego społeczeństwa, jak również jego amerykański rodowód, mogą rodzić podejrzenia co do trafności i słuszności całej teorii. Jednak za tym, że Work and Life Balance nie jest wyłącznie chwytem marketingowym przemawiają dane statystyczne, na podstawie których wyłoniło się pojęcie równowagi między życiem osobistym i pracą, a które z biegiem lat potwierdziły słuszność i zasadność tego nurtu. Jeszcze dwadzieścia lat temu szacowano, że co trzecie amerykańskie małżeństwo skończy się rozwodem. Dzisiaj szacunki mówią nawet o 50% odsetku małżeństw, które kończą się rozwodem. Dodatkowo warto zauważyć, że czas poświęcany na pracę zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Polsce z biegiem lat systematycznie rośnie, a doba nadal ma tylko 24 godziny. Łatwo stąd wysnuć wniosek, że postępujący w ostatnich latach silny wzrost zaangażowania w pracę i rozwój kariery zawodowej odbywają się kosztem czasu, który poświęcamy sobie i najbliższym. Kolejnym argumentem przemawiającym za wartością Work and Life Balance jest fakt, że pojęcie to znajduje swoje doskonałe odzwierciedlenie w naukach Wschodu, a w szczególności w koncepcji Yin i Yang. Yin i Yang to dwie wzajemnie uzupełniające się, choć poniekąd przeciwstawne siły. Są one rozdzielne, ale współzależne – istnienie jednej warunkuje istnienie tej drugiej. Siły te nie wykluczają się nawzajem, ale współistnieją i wspierają się. Jeśli wyobrazimy sobie symbol Yin i Yang, zauważymy, że każda z sił zawiera w sobie element tej drugiej. Liczne analogie do tego sposobu postrzegania świata możemy z łatwością odnaleźć w konflikcie praca-życie osobiste w świecie zachodnim. Wynika z tego, że Work and Life Balance jest uwspółcześnionym wyrazem poszukiwania równowagi i szczęścia w życiu każdego człowieka. Czy kwestia ta jest tylko chwytem marketingowym? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam czytelnikom. N.B.: Wspomniała Pani, że coraz częściej angażujemy się w pracę, kosztem życia osobistego. Jakie mogą być skutki takiego stanu rzeczy? A.W.: Jak już wspomniałam wcześniej, każdy z nas dzieli swój czas pomiędzy różne sfery życia. Ponieważ praca w ostatnich dwóch stuleciach była poniekąd drogą do podnoszenia jakości życia osobistego (w uproszczeniu – im zasobniejszy portfel, tym wygodniejszy i bezpieczniejszy dom), stała się ona również dominującym obszarem życia człowieka. W świadomości większości z nas tkwi przekonanie, że wysoka pozycja zawodowa i odpowiedni status majątkowy są warunkami koniecznymi (choć nie wystarczającymi) do osiągnięcia szczęścia i zadowolenia z życia. Skutkiem takiego myślenia jest przykładanie ogromnej wagi do pracy i kariery. Paradoksalnie nie oznacza to wcale, że przestało nam zależeć na rodzinie. Po prostu jeśli pracujemy bez wytchnienia, żeby podnieść poziom swojego życia, to brakuje nam czasu i energii na korzystanie z niego. Jest to podobne do sytuacji, w której mamy luksusowy dom w Toskanii, ale żeby go utrzymać pracujemy tyle, że nie mamy czasu tam pojechać.

54

&FACILITY

OFFICE


Sytuację wielu z nas pogarsza również fakt, że nasz cenny czas absorbuje nie tylko sama praca, ale również dojazd do pracy. Mieszkańcy dużych miast dojeżdżają codziennie do pracy nawet po 1,5 godziny. Oznacza to, że przy ośmiogodzinnym dniu pracy, czas poświęcony życiu zawodowemu to 11 godzin! Warto też zauważyć, że niewielu jest szczęściarzy, którzy pracują równie 8 godzin i ani minuty dłużej. Dodatkowo wraz z postępem cywilizacyjnym praca wymaga od nas coraz większego wysiłku intelektualnego i więcej uwagi. Obecnie jeden numer „New York Times” zawiera więcej informacji, niż przeciętny człowiek 200 lat temu przyswajał przez całe swoje życie. To oznacza, że panuje wokół nas bezprecedensowy w historii ludzkości chaos informacyjny i decyzyjny. Odnalezienie się i funkcjonowanie w takich warunkach wymaga od każdego z nas dużych nakładów energii. Od czasów rewolucji przemysłowej świat nieustannie przyspiesza, a my bezrefleksyjnie razem z nim. N.B.: Skoro równowaga pomiędzy pracą a życiem osobistym jest tak ważna, to jak możemy ją osiągnąć? A.W.: Na początku chciałabym podkreślić, że nie ma jednej uniwersalnej recepty na osiągnięcie równowagi w życiu. Nie istnieje żadna prawda absolutna, która mówi, ile czasu i energii powinniśmy poświęcać pracy, a ile samym sobie. Poszukiwanie balansu między karierą a życiem osobistym jest drogą, której koniec dla każdego z nas znajduje się w zupełnie innym punkcie. Dla jednych szala będzie przechylać się bardziej w kierunku pracy, a dla innych – w stronę życia osobistego. To, jaka kombinacja jest dla nas optymalna, zależy od tego, jacy jesteśmy, co w naszym życiu jest wartością i celem. Inaczej mówiąc, to w jakim miejscu kontinuum praca–życie osiągniemy równowagę, zależy od naszego indywidualnego systemu wartości. Teoria Work and Life Balance dostarcza wskazówek, na podstawie których każdy sam może poszukiwać własnego złotego środka. Bardzo pomocne są również umiejętności zarządzania sobą w czasie i wyznaczania celów. Kluczem do sukcesu jest świadomość swoich potrzeb i asertywność w ich realizowaniu.

N.B.: W jaki sposób pracodawca może przyczynić się do osiągnięcia Work and Life Balance? A.W.: Jestem zwolenniczką poglądu, że każdy człowiek jest odpowiedzialny sam za siebie i dlatego uważam, że ciężar odpowiedzialności za dążenie do Work and Life Balance powinien spoczywać na pracowniku. Natomiast po stronie pracodawcy leży umożliwienie pracownikom osiągnięcia tego stanu. Zapewnienie dobrych warunków pracy, rozumianych bardzo szeroko jako zespół takich czynników jak: ilość zadań przypisanych do stanowiska, czas pracy, atmosfera pracy, otoczenie biurowe i przestrzeń, oraz wprowadzenie polityki wspierającej Work and Life Balance, jakkolwiek są ogromnym wyzwaniem dla organizacji, mogą się przyczynić do znacznego wzrostu jej efektywności i przełożyć się na wyniki finansowe firmy.

Zdjęcia: Herman_Miller-ActionOffice

N.B.: Czy zachowanie przez pracowników tej równowagi ma znaczenie z punktu widzenia pracodawcy? A.W.: Człowiek, który zachowuje równowagę między życiem osobistym i zawodowym jest szczęśliwy i wypoczęty. Te dwa obszary życia uzupełniają się wzajemnie, a to oznacza, że w pracy taki człowiek chce i potrafi dać z siebie wszystko – jest efektywny, otwarty na zmiany, chętnie podejmuje wyzwania, jest kreatywny. Pracownik, który odnalazł równowagę, pracuje z przyjemnością, a nie od dziś wiadomo, że zadowolony pracownik, to dobry pracownik.

&FACILITY

OFFICE

55


OFFICE DESIGN

Works NN Praktyczny, elastyczny, sprytny Praktyczny, elastyczny, sprytny.

Pracując, rozmawiając, świętując, spożywając posiłek – Works NN będzie zawsze dla Ciebie wsparciem. System zapewnia szeroki wybór zależnie od zastosowania. Tutaj, teraz, wszędzie. Spróbuj.

56


Najlepsza ergonomia. Wszystko w zasięgu. Duża powierzchnia do pracy, miejsce na klawiaturę oraz dokumenty, monitor, telefon i wszystko, co jest potrzebne w nowoczesnym stanowisku pracy. Pomyśleliśmy o tym. Łączenie sił, wszechstronność, wszystko w wysokiej jakości oraz rozsądnej cenie – to założenia projektu Works NN. Może on być wyposażony w różne akcesoria niezbędne w nowoczesnym biurze do zapewnienia komfortu oraz skuteczności. Works NN myśli o Twoim zdrowiu. Regularna zmiana pozycji podczas pracy pomiędzy pozycją siedzącą i stojącą wzmacnia mięśnie oraz dyski kręgosłupa. Podstawą pracy biurowej jest właściwa komunikacja. Niezależnie od tego, czy jest to duża konferencja, czy seminarium, warsztaty, szybkie spotkanie, a może tylko burza mózgów – aranżacja ustawień stołów może być szybko zmieniona i połączona bezpiecznie w nowym ustawieniu. Wszystko bez potrzeby użycia narzędzi.

Z DBAŁOŚCI O DETALE

www.samas.pl


PREZENTACJA

TIASO

Firma Tiaso już od 35 lat jest specjalistą w dzieleniu przestrzeni biurowej. Ścianki działowe Tiaso dystrybuowane są w Polsce przez firmę ESPES. www.tiaso.com 58


100-mm CLEAZY® to nowy system ścianek działowych łączący estetyczne wykończenie, praktyczność i wysokie parametry akustyczne. Jego aluminiowa konstrukcja umożliwia wykonanie bardziej skomplikowanych projektów architektonicznych, przy jednoczesnym zachowaniu technicznych korzyści wynikających z wykorzystania podstawowych przenośnych ścianek.

100-mm CLEAZY® MGM – Bourg Saint Maurice Drzwi aluminiowe: 013 Tiaso Bourg St Maurice 22.01.09 Guillemaud, 023 Tiaso Bourg St Maurice 22.01.09 Guillemaud, 011 Tiaso Bourg St Maurice 22.01.09 Guillemaud, 008 Tiaso Bourg St Maurice 22.01.09 Guillemaud.

J-AZ® to ścianka działwa, która umożliwia całkowicie przezroczyste konstrukcje – wszystko dzięki zredukowanej, 40-sto milimetrowej, aluminiowej konstrukcji. Jego niezwykle elastyczny projekt umożliwia doskonałe dopasowywanie się ścianek do wszelkiego rodzaju biur. 40-mm szklana J-AZ ścianka działowa PROMETEAN – Aubervilliers Edge-to-edge glass 59


design Nikolas Chachamis

www.las.it


wyniki konkursu

BIURO RACHUNKOWE Tekst: Michał Słowiński Wraz z końcem pierwszego pełnego roku działalności naszego magazynu nadszedł czas na rozwiązanie konkursu na biuro rachunkowe – pierwszego konkursu z nowej serii, która będzie nam towarzyszyła na łamach pisma przez najbliższe 12 miesięcy. Tym razem będziemy starać się w mniejszym stopniu wybiegać w przyszłość, próbując odpowiedzieć na pytanie jak ma wyglądać biuro w przyszłości, bądź jak można urządzić je w nietypowej przestrzeni takiej jak kontener czy pociąg. Zadania z nowej serii będą związane z małymi biurami o dobrze znanych nam funkcjach: z biurem księgowym, kancelarią prawną, szkołą językową i… (Więcej nie mogę zdradzić – mamy wiele pomysłów do wyboru, niektóre będą dość odważne i zarazem ciekawe.) Dzięki temu będziemy mogli oprzeć koncepcje na funkcjach, które znamy, bądź nietrudno nam sobie wyobrazić. Dodatkowym atutem będzie także zmaganie się z „żywą materią” – podkłady będą rzeczywistymi miejscami, w któ-rych takie biuro istnieje albo w niedługim czasie ma się

pojawić. Do każdego tematu planujemy także wizję środowiskową wśród użytkowników, którzy opowiedzą nam jak taki typ biura funkcjonuje od kuchni i na co oni zwracają uwagę. To pozwoli nam urealnić zmagania, a pracownikom tego typu biur uzmysłowić, że nie zawsze musi być szaro i nudno, a czasem warto posłuchać podpowiedzi architekta. Wracając do naszego biura rachunkowego. Sposób oceny prac opierał się o cztery kryteria: funkcjonalność, zgodność z wytycznymi, komfort pracy oraz stronę wizualną. Niestety ten ostatni element, poza kilkoma wyjątkami, został potraktowany albo ze zbyt wybujałą, niedostosowaną do funkcji i użytkowników fantazją, bądź po prostu zabity przez użycie podstawowych bibliotek z programów CAD. Te chyba miały funkcjonować raczej jako symbol, aniżeli gotowy mebel. Nie zrozumiejmy się źle – nie chodzi mi o używanie w projekcie modeli konkretnych firm wraz z podawaniem ich numerów katalogowych. Uważam jednak, że to zagadnie-

nie zostało słabo sprecyzowane. Przecież w zależności od typów pracy możemy korzystać z udogodnień, które oferowane są nam właśnie z poziomu mebla. Tutaj możemy popracować nad funkcjonalizmem i komfortem pracy w najbliższym otoczeniu użytkownika Nie można także nie nadmienić, że w dużej mierze to właśnie meble wpływają na wizualną stronę projektu biurowego. Kolejnym problemem, na który napotykaliśmy się w przesłanych projektach, był nieprzemyślany sposób komunikacji w biurze. Wiele błędów wynikało z rozplanowania funkcjonalnego – złe zaprojektowanie miejsc pracy (np. biurko konsultanta było tak ustawione, że nie było miejsca na usadzenie osoby przychodzącej po poradę), bądź nieprzemyślanego używania elementów meblarskich (brak jakiegokolwiek siedziska przy recepcji; biurko niedobrane do wielkości pomieszczenia – aby zająć za nim miejsce trzeba pokonać trzydziestocentymetrowy przesmyk pomiędzy ścianą a meblem).

NAGRODA GŁÓWNA ANNA ŚLIWA

62


Jest jeszcze jedna rzecz, o której chciałbym wspomnieć, mając na względzie zawód architekta i to, co ze sobą niesie. Wszyscy uczestnicy konkursu ślepo podążyli za wytycznymi pracowników biura. Księgowi zażyczyli sobie połączenia sali konferencyjnej wraz z pokojem głównej księgowej, ze względu na lepszy nadzór nad kontrolami. Rozumiem ich intencję i nie chce podważać wypracowanego sposobu pracy. Jakkolwiek, uważam, że my jako architekci zatrudniani właśnie do pomocy w aranżacji przestrzeni, powinniśmy umieć wyjaśnić dlaczego rozwiązanie w takiej formie nie jest najkorzystniejsze. W razie kontroli, zgadzam się, cel zostaje spełniony, poza nią ani sala konferencyjna ani gabinet księgowej nie są pełnoprawnymi, dobrze funkcjonującymi pomieszczeniami. Niektórzy szli nawet dalej, nie wstawiając do konferencji biurka dla księgowej – czyżby miała pracować po prostu przy stole konferencyjnym? Aby pogodzić prawidłowy sposób działania tych pomieszczeń z życzeniem inwestora, wystarczyłoby zaproponować ruchomą szklaną ściankę, na tyle subtelną, że w razie kontroli mogłaby „zniknąć” pozostawiając przestrzeń pod pełnym nadzorem głównej księgowej. Po burzliwych dyskusjach pomiędzy oceniającymi, jako pracę najlepiej odpowiadającą na zagadnienie konkursowe, wytypowaliśmy pracę przesłaną przez Panią Annę Śliwkę z Warszawy. Bardzo spójnie i funkcjonalnie została zaaranżowana przestrzeń, gdzie wystarczyłoby kilka drobnych poprawek, aby uzyskać świetnie funkcjonujące biuro. Pani Anna zachowała także umiar związany z wizualną stroną projektu, dostosowując go do osób, które będą z tego biura w przyszłości korzystały. Pracą, która minimalnie przegrała z projektem Pani Anny, był projekt Pana Krzysztofa Ziółkowskiego z Kielc, który nad wyraz dobrze poradził sobie z funkcjonalnością biura. Włożony trud został zniweczony przez luźne potraktowanie wyposażenia meblowego oraz ciekawy, aczkolwiek niepasujący do użytkowników zimy i mało harmonijny w wyrazie projekt wnętrz.

63


PROJEKT SYLWIA CEGLAREK

64


PROJEKT MACIEJ POPŁAWSKI BARTŁOMIEJ POTERALSKI

65


KONKURS

KONKURS - SZKOŁA JĘZYKOWA Kolejnym konkursem stworzonym przez nasz miesięcznik z cyklu pt. „Małe biuro” jest: Szkoła Językowa.

Idealna szkoła językowa to miejsce do nauki, rozwoju osobistego – miejsce, gdzie ludzie z przyjemnością przychodzą zdobywać przydatną im wiedzę i umiejętności. Podobnie jak inne obiekty oświaty, szkoła językowa wymaga dobrych warunków akustycznych, które sprzyjają koncentracji i poprawiają zrozumiałość mowy. Stąd też część wskazań projektowych dotyczy akustyki. To temat, który wciąż nie jest omawiany w wystarczającym stopniu na uczelniach architektonicznych, dlatego uwzględnienie tych wskazówek nie jest obowiązkowe, lecz będzie dobrze oceniane.

NAGRODY: Zwycięzca konkursu otrzyma aparat fotograficzny Canon EOS 500D z rozszerzonym zakresem czułości matrycy i możliwością nagrywania filmów w trybie Full HD oraz obiektyw 18-55IS. Autor najlepszej pracy będzie miał również możliwość zdobycia praktycznej wiedzy na temat akustyki wnętrz obiektów biurowych i oświaty (szkolenie i aparar fotograficzny ufundowała firma Ecophon) oraz weźmie udział w wybranym kursie językowym w szkole Empik. CZAS TRWANIA KONKURSU: 21 grudnia 2009 - 21 stycznia 2010 PEŁNY OPIS WYMAGAŃ PROJEKTU: www.officefacility.pl DODATKOWE INFORMACJE: 22 390 45 88, lub na adres maciek.m@offa.pl

Organizator:

Patroni:


poprowadzi jÄ… uznany brytyjski architekt:

w w w . a r c h i t e k t u r a . i n f o

Styczeń 2010  

Magazyn OFFICE

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you