Page 71

70/163

paczka najfajniejszych dziewczyn w klasie rżała ze śmiechu. Nie mogłam wymyślić żadnego zdania, a siostra znów ochrzaniła mnie za bazgranie po marginesach w zeszycie, chociaż zupełnie nie o to chodziło. A teraz, gdy spojrzałam na Nicholasa, zauważając, jak trzyma łyżkę i jak pochyla głowę, zrozumiałam, że „majestatyczny”, wbrew temu, czego mnie nauczono, to wcale nie znaczy „dostojny” ani „szlachetny”. Majestatyczna osoba obraca się w świecie z niezrównaną

swobodą; ma się wrażenie, że wszystko robi od niechcenia. Nicholas był majestatyczny, miał to coś, czego ja nie miałam, coś, co od tamtej chwili utkwiło mi w pamięci już na zawsze. To było dla mnie natchnieniem: podbiegłam do baru i zaczęłam rysować jego portret. Rysy

Linia życia - Jodi Picoult - ebook  
Advertisement