Page 17

16/163

chłopców grających w stickball. Rysowałam bogów i bohaterów z irlandzkich legend, których słuchałam od najmłodszych lat. I tak, krok po kroku, dar jasnowidzenia, który za-

wsze miałam w palcach, zaczął do mnie wracać. Nigdy nie byłam zwyczajną rysowniczką. Odkąd tylko pamiętam, wszystko, co umieszczałam na papierze, musiało mieć sens. Lubię wypełniać puste miejsca i wlewać kolor tam, gdzie jest ciemno. Moje rysunki zbliżają się na niebezpieczną odległość do krawędzi kartki i grozi im, że spadną. No i czasami

ukazują się na nich rzeczy, których nie rozumiem. Zdarza mi się skończyć czyjś portret i na przykład w zagłębieniu u podstawy szyi albo też w ciemnym owalu ucha odnaleźć coś, czego nie miałam najmniejszego zamiaru tam

Linia życia - Jodi Picoult - ebook  
Linia życia - Jodi Picoult - ebook  
Advertisement