Page 119

118/163

sprzątnąć jej pusty talerz. Pani domu oparła łokcie na pięknym lnianym obrusie i uśmiechnęła się sympatycznie, ale ten uśmiech nie sięgał oczu. – Który college skończyłaś, moja

droga? – Żaden – odpowiedziała Paige spokojnie. – Wybierałam się do RISD, ale coś mi przeszkodziło. – Nazwę szkoły wypowiedziała jak akronim, bo tak powszechnie mówiono. – Riz-di – powtórzył Robert Prescott chłodnym tonem, spoglądając twardo na żonę.

– Niewiele mi wiadomo o tej szkole. – Nicholas – zapytała ostro Astrid Prescott – a co słychać u Rachel? Nicholas widział, jak zmieniła się twarz Paige na dźwięk imienia innej kobiety, o której nigdy nie słyszała. Zmiął serwetkę w dłoni i wstał.

Linia życia - Jodi Picoult - ebook  
Advertisement