Page 108

107/163

już nieźle się rozkręciła, nagle urwała, spoglądając z ukosa na swojego kierowcę. – Polubiłby cię. Tak, tak. – Kiwnęła głową, jakby wmawiając to sobie. – Bardzo by cię polubił. – A to dlaczego?

– Bo coś was łączy – wyjaśniła. – Mianowicie ja. Nicholas przesunął dłońmi po kierownicy. – A czego nauczyłaś się od mamy? – zapytał. Niestety, dopiero po fakcie przypomniał sobie, co Paige powiedziała mu o swojej mam-

ie, gdy rozmawiali w „Mercy”. Było już jednak za późno: słowa, ciężkie i głupie, zawisły pomiędzy nimi, niemalże namacalne. Przez chwilę Paige milczała, siedząc w całkowitym bezruchu. Zaczęło mu się nawet wydawać, że

Linia życia - Jodi Picoult - ebook  
Advertisement