Page 1

Paùstwo chowa g³owê w piasek i nie zajmuje siê problemami nielegalnych aborcji. A kiedy siê zajmuje,, to tylko po to, ¿eby ścigaÌ kobiety. str. 13

T RYBUNA D Z I E N N I K

POLSKA

GOSPODARKA

ĹšWIAT

OPINIE

SPOĹ ECZNIE

jny od 144 do d

20 czerwca rwcaa

20.00 Sztuka zrywania Brooke (Jennifer Aniston) i Gary Vaughn) nie (Vince są w końcu się dobraną parą i zamierza rozstać. ŝadne ją jednak dobrowo z nich nie chce w którym şyją lnie opuszczać mieszka nia, od kilku lat.

Polsat poniedziałe k 20.00

cena 1,50 zł

XXX

Xander Cage (Vin wiec, miłośnik Diesel), znany wyczyno sportów ekstrem i tatuaşy, zostaje alnych zwerbowany rykański rząd przez amei z niebezpiecznąjako tajny agent udaje się misją do Pragi.

TVN 7 piÄ…tek 21.50

(w tym 8% podatku VAT)

Mściciel

TVN 7 wtorek 20.00 Morderstwo doskonałe

Nr 15 (15)

Steven dowiadu je siÄ™, Ĺźe grozi kructwo. Na mu bandodatek (Gwyneth Paltrow) odkrywa romans Ĺźony . ChcÄ…c ukarać kĂłw, obmyĹ›la kochanperďŹ dny plan ktĂłremu mĂłgĹ‚by zemsty, dziÄ™ki teĹź uratowa ć ďŹ nanse.

czwartek 13 czerwca 2013 cz

KIVWYVXSHUWHOH

SURGRN

ODGND

SDJHVRNODGND

BLQGGI

GHI

HIDIG

FE





www.dzienniktrybuna.pl facebook.com/dzienniktrybuna twitter.com/DziennikTrybuna Jeden grosz z kaÂżdego sprzedanego egzemplarza przekazujemy na rzecz Polskiego Komitetu Pomocy SpoÂłecznej

W WOLNEJ CHWILI

SPORT

fot. WOJCIECH STRĂ“ÂŻYK/REPORTER

Śmierć z broni słuşbowej

RYSZARD PIOTROWSKI ď ´ W poniedziaĹ‚ek przyszedĹ‚ do pracy, pobraĹ‚ broĹ„ sĹ‚uĹźbowÄ…, poszedĹ‚ do toalety i zastrzeliĹ‚ siÄ™. Policja zasĹ‚ania siÄ™ prowadzonym Ĺ›ledztwem i nie ujawnia szczegółów zdarzenia. SamobĂłjstwo z Nowego Miasta Lubawskiego nie wzbudziĹ‚o zainteresowania mediĂłw. Podobnie jak inne tego typu przypadki. Czy na pewno moĹźna je lekcewaĹźyć? W ciÄ…gu dekady Ĺźycia pozbawiĹ‚o siÄ™ ponad 200 funkcjonariuszy. Ilu dokĹ‚adnie? Choć policja lubi powoĹ‚ywać siÄ™ na statystyki, ta kategoria nie jest w nich ujmowana. W paĹşdzierniku 2011 r. 29-letni policjant skoczyĹ‚ z wieĹźowca w Ĺ‚odzi po tym, jak przedstawiono mu zarzut niedopeĹ‚nienia obowiÄ…zkĂłw sĹ‚uĹźbowych. Przed Ĺ›mierciÄ… napisaĹ‚ list, ale jego treĹ›ci prokuratura nie ujawniĹ‚a. W styczniu 2012r. 43-letni pod-

komisarz powiesił się w lesie koło swojego domu w Ostrzeszowie Wielkopolskim. W tym samym miesiącu podczas słuşby zastrzelił się z broni słuşbowej 30-letni policjant z Wołomina. W lutym 33-leni funkcjonariusz najpierw zastrzelił teściów, postrzelił şonę, a następnie zastrzelił siebie. W marcu w Bielsku Białej policja dostała informacje o odnalezieniu w jednym z mieszkań ciała 36-letniej kobiety, şony policjanta. Kilka godzin później znaleziono równieş jej męşa. Wisiał na drzewie. Miał 37 lat, w policji słuşył 17. Kwiecień - 31-letni starszy sierşant z komisariatu w Ćmielowie powiesił się na futrynie w przydomowym warsztacie. Czerwiec – w Jastrzębiu Zdroju dzielnicowy zamordował noşem şonę, córkę, a sam się powiesił. Ten sam miesiąc, Bobolice. Ciało 25-letniego policjanta z raną postrzałową głowy znaleziono w jego samochodzie. Lipiec – w Szczucinie

koledzy znaleźli funkcjonariusza w jego garaşu. Znowu strzał w głowę z słuşbowej broni. Kraków, trzy miesiące później. Policjanci znajdują ciało kolegi, który nie zameldował się po zakończeniu słuşby. Leşało w zaroślach przy komendzie. Strzał z broni słuşbowej. Miesiąc później w Szydłowcu znaleziono zastępcę naczelnika wydziału kryminalnego mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji. Strzał w głowę. Broń słuşbowa. Grudzień – w Skierniewicach na komendzie zastrzelił się 49-letni funkcjonariusz. Niemal w kaşdym przypadku policja albo odmawia informacji, albo wskazuje na kłopoty rodzinne lub osobiste. Sami funkcjonariusze wskazują jednak na stres, brak gwarancji stabilizacji, mobbing, pracę ponad moşliwości, złe warunki słuşby.

str. 12

Ze strachu o domy blokujÄ… Ĺ‚upki MieszkaĂący miejscowoĹ›ci, ktĂłre majš sšsiadowaĂŚ z odwiertami, nie chcš zatrutej wody i Ĺ›rodowiska, bojš siĂŞ, Âże bĂŞdš musieli opuĹ›ciĂŚ swoje domy. JUSTYNA SAMOLIĂ‘SKA ď ´ Wczoraj do premiera Tuska wpĹ‚ynęła nowelizacja ustawy dotyczÄ…cej m.in. wydobycia gazu Ĺ‚upkowego – ma ono być Ĺ‚atwiejsze do przeprowadzenia, prostsze stanÄ… siÄ™ procedury uzyskania zgody na odwierty. Celem jest przyciÄ…gniÄ™cie inwestorĂłw. Tymczasem mieszkaĹ„cy miejscowo-

ści, które mają sąsiadować z odwiertami, protestują – nie chcą zatrutej wodya, boją się, şe zmuszeni będą opuścić swoje domy. Bój rozpoczął się dwa lata temu. Początkowo nie wszyscy mieszkańcy ŝurawłowa byli tak negatywnie nastawieni. Jednak firma Chewron od początku postępowała nie fair, nie udzielając informacji na temat swoich praw-

dziwych zamiarów. Teraz mimo şe w zeszłym roku obiecała zakończyć swoje działania na terenie gminy Garbów, znowu szykuje się do odwiertów. – Protest zaczął się 3 czerwca, kiedy firma Chevron wjechała tutaj ze swoim sprzętem i chciała grodzić działkę. Od razu włączyliśmy syrenę, cała wieś przybiegła. Twierdzili, şe chcą tylko

2 2013

nr 24

ISSN 1230-9796

Krystyna £ybacka: – Problemem nie jest to w jakim wieku dzieci powinny iśÌ do szko³y, tylko to, ¿e brakuje nauczycieli gotowych do pracy z pierwszoklasistami. str. 3

JUTRO WYDANIEMA GAZYNOWE WRAZ Z DODATKIEM TELEWIZYJNYM

Program g am telewizy telew

TVN sobota

7

Seks tak, antykoncepcja nie

Okładka: TVN

ISSN 2300-3197, numer indeksu 100994

Zadyma o sześciolatki

budować magazyn, ale mieli ze sobą sprzęt do robienia odwiertów. Zrobiliśmy blokadę ze sprzętów rolniczych, şeby do tego nie dopuścić. Nie mają zezwolenia na odwierty, mają pozwolenie tylko na robienie badań sejsmicznych, nie na wydobycie. A gdyby chcieli robić badania, to po co im grodzić 300 km kw.? – mówi Barbara Siegieńczuk, mieszkanka ŝulawlowa, uczestnicząca w proteście.

str. 4

Drodzy Czytelnicy! Docierają do nas sygnały, şe w niektórych kioskach nie ma naszej gazety, şe albo nie dotarła, albo gdzieś została, przypadkowo lub nie, „zawieruszona�. W takich sytuacjach namawiamy do działania! Pytajcie kioskarzy, co się dzieje z nasza gazetą. Informujcie nas o punktach sprzedaşy, w których nie ma „Dziennika Trybuna�, albo został schowany pod stosem innych pism. Piszcie lub wysyłajcie informacje pocztą elektroniczną na adres trybuna@dzienniktrybuna.pl! Jak nie zadbamy o siebie sami, nikt o nas nie zadba! To od was zaleşy, czy będziemy obecni w debacie publicznej. Czy lewica będzie w niej miała swój głos!

Zakładnicy pracodawców Rzšd chce zmieniÌ Kodeks Pracy. Zmiany sš bardzo niekorzystne dla milionów polskich pracowników. Najwa¿niejsza ma polegaÌ na wyd³u¿eniu okresu rozliczeniowego czasu pracy do 12 miesiêcy i wprowadzeniu ruchomego czasu pracy. Zgodnie z projektem okres rozliczeniowy ma zostaÌ wyd³u¿ony z obecnych maksymalnie 4 do 12 miesiêcy. Dziêki temu pracodawca majšc mniej zleceù bêdzie móg³ ograniczyÌ czas pracy pracowników np. do 2 godzin dziennie. Kiedy pojawi siê wiêcej zamówieù, za³oga zostanie w pracy d³u¿ej – na przyk³ad 13 godzin dziennie przez sześÌ dni w tygodniu. Wa¿ne, ¿eby wszystko sumowa³o siê w 12-miesiêcznym okresie rozliczeniowym. Jedyne ograniczenie tygodniowego czasu pracy wynika z odrêbnych przepisów, które dajš pracownikowi mo¿liwośÌ odpoczynku 11 godzin na dobê, a do tego 35 godzin tygodniowo.

str. 5


str. 8 - 9

str. 10 - 12

str. 13

str. 14

str. 15 - 16

POLSKA

Amerykański plan „B”

Prezydent Obama wycofał się z dziwacznej batalii, którą toczył przeciwko swojej politycznej bazie i własnym poglądom. Prezydencka administracja zrezygnowała z dalszej walki z orzeczeniem sędziego Edwarda Kormana, który nakazał Federalnej Agencji Leków (FDA) dopuszczenie pigułek „dzień po” do sprzedaży bez recepty dla kobiet w każdym wieku. Dotychczas pigułki, w Ameryce zwane trafnie „planem B”, bez recepty można było kupić od 15. lub 17. roku życia (w zależności od leku). Kłopot w tym, iż większość amerykańskich nastolatek (jak spora część dorosłych) nie posiada żadnego dokumentu, który udowadniałby ich wiek.

Co kłopotliwe dla prezydenta, problem dotyczył głównie Afroamerykanek i Latynosek, które wychowując się w miastach, jeżdżą autobusami i metrem, więc rzadziej miewają prawo jazdy (dostępne w Stanach od 16. roku życia), a pochodząc z niebogatych rodzin nie podróżują zagranicę – nie mają paszportów. W sumie ograniczenie wiekowe było postrzegane jako forma dyskryminacji mniejszości etnicznych, zwłaszcza że to właśnie w tych środowiskach problem ciąż nastolatek jest szczególnie dotkliwy: Latynoski i Murzynki w wieku 15-19 lat są matkami ponad dwa razy częściej niż białe nastolatki. Czyli bardzo często: pod względem ciąż nastolatek USA, z wynikiem 31,3 na tysiąc dziewcząt, od lat biją na głowę wszystkie inne kraje rozwinięte – w drugiej w kolejności Australii współczynnik ten wynosi 16,5.

Za dostępnością pigułki „dzień po” dla wszystkich nastolatek bez recepty od lat opowiadały się Amerykańska Akademia Pediatrów, Amerykańskii Kongres Położników i Gineko-logów i Towarzystwo na rzeczz Zdrowia i Medycyny Nastolat-a ków – podkreślając, że pigułka m jest bezpiecznym i skutecznym sposobem zapobiegania nie-at chcianej ciąży i że przez 30 lat no jej istnienia nie zaobserwowano w żadnych poważnych skutków aubocznych. Tajemnicą jest, dlaw czego Obama, zwolennik praw okobiet, tak długo usiłował zabloch kować swobodny dostęp do tych ię, środków dla nastolatek. Mówi się, ch że jako ojciec dwóch nastoletnich mocórek kierował się bardziej emocjami niż rozumem. W Polsce dzieci rodzi 16 nastotolatek na tysiąc, co nic nie mówi ówi o tym, jak często zachodzą one ne w ciążę: skala podziemia abororcyjnego pozostaje niezbadana. na. Polskie organizacje pro-life doień magają się zakazu pigułki „dzień szpo” ponieważ – tu cytat – „niszie” czy ona maleńkie ludzkie życie” iąa także „rozpowszechnia rozwiązeć złość seksualną”. Trudno oprzeć aw się wrażeniu, ze w kwestii praw my reprodukcyjnych kobiet jesteśmy dodaleko w lesie za absolutnie zdoką. minowaną przez religię Ameryką. To nie jest przyjemna myśl. AGNIESZKA WO£K-£ANIEWSKA 

Franciszek Don Kichot

Watykańska biurokracja ma kłopot z nowym papieżem. Franciszek drażni ją ostentacyjną skromnością. Zmusza hierarchów i urzędników kościelnych do hamowania rozpasanego, konsumpcyjnego stylu życia. Co gorsza papież deklaruje, że reforma skorumpowanej administracji kościelnej jest priorytetem jego pontyfikatu. Teraz kościelni biurokraci mają dodatkowy kłopot. Papież miał potwierdzić to, o czym mówiło się w Rzymie od dawna. O „gejowskim lobby” w watykańskiej kurii. Wspomniał o nim na spotkaniu z katolickim stowarzyszeniem CLAR, u którego szukał sojuszników w dziele reformowania kurii. Słowa szybko przeciekły do światowych mediów, cytowały je nawet te prestiżowe. Pewnie dlatego, że rzecznik Watykanu nie zaprzeczył im. Papieskie słowa odnosiły się do publikacji we włoskich mediach, m.in. w „ La Republica”, że w kurii watykańskiej pracują duchowni o homoseksualnej orientacji. Niektórzy z nich są szantażowani przez obce służby. Inni tworzą sitwy, które promują, wspierają homoseksualnych duchownych w zamian za seks i inne przysługi. Ponieważ homoseksualizm jest oficjalnie przez Kościół Katolicki potępiony, taki stan może być dodatkową glebą dla korupcji, z której kuria watykańska już w mediach słynie. Papieskie słowa potwierdzają też to, o czym się w Polsce niedawno mówiło. O przypadku abp. Juliusza Paetza. Był on pracownikiem Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów w Rzymie, współpracownikiem Sekretariatu Stanu i Rady ds. Publicznych Kościoła. W latach 1976-1982 prałatem Antykamery papieskiej, na bezpośredniej służbie papieży: Paw-

ła VI, Jana Pawła I, Jana Pawła II. Można rzec był em szychą watykańskiej kurii. I jednocześnie wesołkiem szstale zabawiającym się z młodymi klerykami. Jeszały cze niedawno poważne polskie gazety opisywały łosmaczne biskupie włoskie kolacje z udziałem młorodych kleryków. Na koniec imprez hierarcha obdarozał wywał ich majteczkami z napisem „ Roma”. I kazał maim odczytywać ten napis na wspak, jak wiele dogmatów we współczesnym polskim Kościele kat. by W tym czasie w niemieckich mediach, choćby no w berlińskim „Der Tagesspiegel”, publikowano pec raporty znalezione w archiwum STASI, czyli spec iasłużb byłej NRD. Wynikało z nich niezbicie, że miaego ły one agenta w Watykanie. Wysoko postawionego funkcjonariusza Kościoła Katolickiego. Polaka z pochodzenia. Był tak sprawny, że szefostwo STASI, aż ort piało z zachwytów. Zwłaszcza kiedy dostało raport iez poufnej rozmowy kanclerza RFN Brandta z papieżem Pawłem VI zaraz po jej zakończeniu. Kto był nitym polskim agentem niemieckie służby nie ujawnikały. Wśród dziennikarzy i polskich emigrantów wskazywano na kilku, m.in. na arcybiskupa Paetza. łaW efekcie skandalu obyczajowo-medialnego władze polskiego Kościoła odsunęły abp. Paetza od dia głównego ołtarza. Ale niedawno zdumione media znów ujrzały go na przedzie. Na czele konduktu żaekłobnego podczas pogrzebu prezydenta Lecha Alekzęsandra Kaczyńskiego. A potem w pierwszych rzęako dach innych prestiżowych kościelnych imprez jako ego zasłużonego biskupa seniora. Czy nie ma mocnego na „niemoralnego” arcybiskupa? – oburzały się mey. dia. Czemu nadal ma tak wielkie wpływy? – pytały. zyNa to i na inne pytanie być może kiedyś usłyszyanmy odpowiedź. Na razie kibicujmy papieżowi Franciszkowi w walce z watykańską korupcją.

PIOTR GADZINOWSKI 

Złapane www sieci

olityczna Diagnoza spo³eczno-p

St yl pr zede wszystkim

nster.org y atory.pl kwejk.pl joemo demotyw

str. 6 - 7

czwartek 13 czerwca 2013

m dzienniktr ybuna.pl/foru

str. 2 - 5

DZIENNIK TRYBUNA

ITTER FACEBO OK/T W

2

... Kiedy trzeba wybieraæ

a Wskazówka pr zyjaciel


czwartek 13 czerwca 2013

30

Warszawska prokuratura rozpoczê³a postêpowanie sprawdzaj¹ce w sprawie domniemanego przestêpstwa prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz przy przetargu „śmieciowym”. Ma 30 dni, by stwierdziæ, czy s¹ podstawy do rozpoczêcia śledztwa.

DZIENNIK TRYBUNA

3

Równe traktowanie w służbach  Minister spraw wewnêtrznych Bart³omiej Sienkiewicz powo³a³ pe³nomocnika do spraw równego traktowania kobiet i mê¿czyzn w s³u¿bach mundurowych. Zosta³a nim Monika Sapie¿yñska. Decyzja ta jest skutkiem g³ośnej seks-afery z udzia³em opolskiego komendanta policji Leszka Marca. Szef resortu powiedzia³, ¿e policyjne romanse nie s¹ prawnie zakazane, a wys³anie kochliwego policjanta na emeryturê by³o praktycznie jedynym wyjściem, by jak najszybciej zmusiæ go do zdjêcia munduru. fot. MRG

Zadyma o sześciolatki Do Sejmu wp³ynê³o blisko milion podpisów od rodziców popieraj¹cych referendum w sprawie obowi¹zku szkolnego dla 6-latków. Czy to zahamuje reformê edukacyjn¹? ROBERT WIŚNIEWSKI 

N

ajnowsze propozycje rządu Donalda Tuska przewidują, że już w 2014 r. obowiązkiem szkolnym zostaną objęte 6-letnie dzieci urodzone między styczniem a lipcem 2008 roku. Pozostałe dzieci z tego rocznika poszłyby do szkoły rok później. Od września 2015 r. naukę rozpoczęłyby wszystkie maluchy w tym wieku.

Bêdzie kompromis?

Rząd twierdzi, że wydał już na przygotowania do tej fundamentalnej reformy 2 mld zł i jest do niej wystarczająco dobrze przygotowany Odmienną opinię na ten temat ma jednak prawie milion rodziców, którzy podpisali się pod wnioskiem Stowarzyszenia Rzecznik Praw Dziecka o referendum w sprawie wcześniejszej edukacji dzieci. Czy obywatelska inicjatywa

może zmusić rząd do ustępstw oraz zwiększenia wydatków na przygotowanie odpowiednich warunkach do przyjęcia 6-latków? Tomasz Elbanowski ze Stowarzyszenia Rzecznik Praw Dziecka, jeden z animatorów rodzicielskiego protestu „Ratuj maluchy”, ma już na swoim koncie głośną akcję przeciwko reformom edukacyjnym – dwa lata temu udało się zebrać blisko 350 tys. podpisów pod projektem ustawy „Sześciolatki do przedszkola”, co – zdaniem jej autorów – przyczyniło się do przesunięcia w czasie decyzji o wdrożeniu rządowego programu dla pierwszoklasistów. Administracja Tuska, której zarzuca się ignorowanie opinii rodziców oraz unikanie z nimi dyskusji na temat zmian edukacyjnych, tym razem prawdopodobnie będzie musiała wziąć pod uwagę społeczny głos w tej

kwestii. Wprawdzie jest mało prawdopodobne, by koalicja dopuściła w Sejmie do przyjęcia wniosku referendalnego (do jego akceptacji lub odrzucenia potrzebna jest tylko bezwzględna większość), to jednak nie można wykluczyć nowych kompromisów. Przykład tzw. matek pierwszego kwartału pokazuje, że to realne. Rodzice jednak zadowoleni

Tymczasem między rządem a przeciwnikami wcześniejszego wysyłania maluchów trwa propagandowa wojna. Rząd powołuje się na ustalenia Instytutu Badań Edukacyjnych, które mówią, że „aż 80 proc. rodziców uczniów, którzy rozpoczęli naukę w szkole jako sześciolatki, jest zadowolonych z edukacji swoich dzieci w szkole. Zadowolenie ze sposobu, w jaki uczone są ich dzieci, ta grupa rodziców wyraża częściej niż rodzice sześciolatków, które

Trzecia ofiara tortur CIA?

Czy pochodz¹cy z Jemenu Walid bin Attash, obecnie wiêziony w Guantanamo, by³ przetrzymywany w tajnym ośrodku amerykañskiej agencji wywiadowczej na terenie Polski? Na wczorajszej konferencji Amnesty International zaprezentowany został raport „Ujawnić prawdę” o tajnych więzieniach CIA w Polsce. Ogłoszono również, że we wtorek do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa odnośnie trzeciej osoby, Walid bin Attasha, który prawdopodobnie był przetrzymywany w naszym

kraju. Pochodzący z Jemenu Walid bin Attash obecnie przetrzymywany jest w Guantánamo Bay, gdzie oczekuje na proces przed trybunałem wojskowym. – Są na to dowody, że Attash 5 czerwca 2003 roku był na lotnisku w Szymanach. Do września tego samego roku mój klient był przetrzymywany najprawdopodobniej w tym właśnie miejscu.

Stosowano wobec niego liczne tortury, takie jak założenie pampersa i zmuszania do wypróżniania się do niego poprzez stanie na jednej nodze, w sytuacji w której on jest inwalidą, w 1997 r. stracił nogę. Do tego dochodzi użycie głośnej muzyki, świateł, klatek, a także podtapianie oraz wystawianie go nago na widok kobiet, co w jego religii i kulturze uznawane jest

pozostały na drugi rok w wychowaniu przedszkolnym. Przeciwnicy zaś wykorzystują badania „Eksperyment – sześciolatki w szkole w ocenie rodziców i nauczycieli”, przeprowadzone przez Pedagogium Wyższą Szkołę Nauk Społecznych, które dowodzi, że 57,6 proc. rodziców z mniejszych

Sześciolatki tak, ale

Te sondażowe przepychanki to efekt braku komunikacji i rzeczowej dyskusji z rodzicami – zwraca uwagę posłanka Krystyna Łybacka z SLD. Sojusz popiera ideę uczenia 6-latków, ale też domaga się stworzenia odpowiednich dla tego warunków. Rząd nie tylko

Rząd planuje zwolnienia nauczycieli, a brakuje ich do pracy z 6-latkami miejscowości (poniżej 50 tys. mieszkańców) nie posłałoby powtórnie dziecka do szkoły, w większych ośrodkach – ok. 47 proc. rodziców. Wynika z nich też, że 30 proc. rodziców zauważyło u swoich dzieci „liczne problemy adaptacyjne”.

zaniedbał konsultacje, ale także właściwego finansowania i deficytu nauczycieli z kwalifikacjami do pracy z 6-latkami. „W oświacie będą zwalniani nauczyciele, których już dawno można było przygotować do nauczania najmłodszych dzieci” – mówi posłanka.

za szczególną zniewagę – powiedział nam pełnomocnik Attasha Mariusz Paplaczyk. – W związku ze stawianymi mu zarzutami grozi mu kara śmierci, a jego wyjaśnienia uzyskane w drodze tortur nie mogą być wzięte pod uwagę, również przez komisję wojskową w Guantánamo, która będzie orzekać w jego sprawie – dodał. Według raportu istnieją wiarygodne informacje potwierdzające istnienie tajnych więzień CIA w Polsce. Pojawiają się oskarżenia o celowe przedłużanie śledztwa oraz o brak współpracy z Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. W raporcie zawarto rekomendacje dla polskiego rządu, Prokuratora Generalnego oraz

Rzecznika Praw Obywatelskich, między innymi o: zaprzestanie powoływania się na wyjątkowe okoliczności motywowane m.in. bezpieczeństwem narodowym w celu utajnienia informacji, przeprowadzenie w pełni niezależnego i efektywnego śledztwa oraz przyznanie pokrzywdzonym, którzy utrzymują, że byli przetrzymywani w tajnym więzieniu w Polsce, prawo do pełnego udziału w postępowaniu karnym zgodnie z polskim prawem i zgodnie z prawem do odpowiedniego zadośćuczynienia dla ofiar przestępstw w rozumieniu prawa międzynarodowego. MARCELINA ZAWISZA 


4

DZIENNIK TRYBUNA

czwartek 13 czerwca 2013

Dla osób bez zdolności kredytowej 

Samopodpalenie przed siedzibą rządu

Sojusz Lewicy Demokratycznej przedstawi³ koncepcjê kas oszczêdnościowo-budowlanych, w których osoby bez zdolności kredytowej mog³yby oszczêdzaæ uzyskuj¹c przy tym dofinansowanie pañstwa w wysokości 20 proc. rocznie od³o¿onej sumy. Projekt ustawy trafi³ ju¿ do Sejmu. Podobne rozwi¹zania stosowane s¹ m.in. w Niemczech i Czechach.

W środê przed po³udniem przed Urzêdem Rady Ministrów w Warszawie podpali³ siê 56-letni mê¿czyzny. Nieznane s¹ motywy tego czynu. Świadkowie mówi¹, ¿e cz³owiek usiad³ na ³awce, obla³ siê środkiem ³atwopalnym i podpali³. Mocno poparzony trafi³ do szpitala. W 2011 roku przed kancelari¹ premier¹ próbowa³ siê spaliæ 49-letni by³y inspektor skarbowy.

MIA£O BYÆ ŚWIETNIE, A WYSZ£O JAK ZAWSZE

Przekleństwo łupków Mieszkañcy ¯urawlowa, wsi na Zamojszczyźnie, wypowiedzieli wojnê amerykañskiemu gigantowi paliwowemu. Nie chc¹ odwiertów gazu ³upkowego, boj¹ siê zatrucia wody i wysiedleñ. Pañstwo staje po stronie korporacji.

fot. WIKIMEDIA

JUSTYNA SAMOLIÑSKA  – Na początku, to nas tu było ponad 100 osób, teraz się zmieniamy. Ale dyżury są stale, dzień i noc. I ci ludzie wynajęci przez Chevron, żeby nas filmować tez tu są. Prowokują, chcą awantury, żeby ktoś nie wytrzymał i żeby doszło do rękoczynów, chcą nas po jednym wyłapać. – opowiada Siegieńczuk. Pytana o pomoc ze strony państwa czy policji mówi, że czują się zostawieni sami sobie – Jak na obcej ziemi jesteśmy, jak nie u siebie. Dzwonimy na policję, policja nie przyjmuje zgłoszeń. Chevron decyzje urzędowe załatwia natychmiast, my na odpowiedź z ministerstwa czekaliśmy osiem miesięcy. A chcieliśmy tylko wiedzieć, czy mają koncesję na wiercenie. Firma postępuje z nami nieuczciwie, o niczym się nas nie informuje, formalnie nie jesteśmy stroną w sporze. A to my będziemy pić skażoną wodę. Truj¹ca woda

Łupki wydobywa się metodą tzn. szczelinowania hydraulicznego, które polega na pompowaniu pod powierzchnię ziemi ogromnych ilości wody

z chemikaliami, co ma doprowadzić do rozsadzenia skał i uwolnienia gazu. Potrzebne są do tego ogromne ilości czystej wody, produktem zaś jest woda skażona. Istnieje poważne ryzyko przedostania się jej do wód gruntowych. Brązowa, niezdatna do picia woda zaczęła lecieć z kranów w Rogowie, gdzie odwierty rozpoczęto w 2011 roku. Nie wiadomo, jakie dokładnie chemikalia wpuści do ziemi firma Chevron. Na stronie internetowej podany jest skład dodatków, jednak padają w nim tak enigmatyczne stwierdzenia jak „kwas” – nie wiadomo jednak, jaki kwas. Marek Kryda, specjalista ds. wydobycia gazu łupkowego, mówi, że poważne zatrucie środowiska to nie jedyna konsekwencja, czekająca mieszkańców miejscowości takich jak Żurawlów. – Firmy takie jak Chevron zaczynają odwierty, które teoretycznie mają cel badawczy – chcą sprawdzić, czy w danym miejscu są łupki. To „sprawdzenie” to tak naprawdę najbardziej niebezpieczne dla środowiska działania, powstaje

też wtedy cała infrastruktura. W dodatku jeśli okaże się, że łupki są, wówczas zmienia się klasyfikacja terenu na górniczy – a wtedy mieszkańcy zmuszeni są się wyprowadzić. Odszkodowania oblicz się na podstawie rynkowej wartości gruntu przed zmianą klasyfikacji. Wiadomo, że rynkowa cena spada, jeśli gdzieś rozpoczęły się odwierty badawcze. Tym samym ludzie zostają w praktyce wysiedleni ze swoich domów, ze swojej ziemi z groszowymi odszkodowaniami. – ostrzega. – Wysiedlenia mają sens, jeśli chodzi o jakieś wspólne dobro, z którego wszyscy będziemy korzystać. Tymczasem tutaj zyski trafiają do kieszeni prywatnych firm, a koszty ponoszą mieszkańcy.

W 2011 roku premier Tusk ogłosił, że mamy największe złoża gazu łupkowego w Europie. Miały nam one zapewnić bezpieczeństwo energetyczne. Tymczasem już wtedy wiadomo było o konsekwencjach ekologicznych wydobycia. Jose Bove, francuski eurodeputowany, w wywiadzie dla „Zielonych Wiadomości” dwa lata temu podawał wyniki badań, mówiących o zanieczyszczaniu wody, emisji gazów cieplarnianych i wstrząsów tektonicznych, powodowanych przez wiercenia konieczne do wydobycia gazu. M.in. dzięki jego zaangażowaniu udało się zablokować takie działania we Francji, teraz mocno zaangażował się w walkę o zamojskie

łupki. Decyzje o zakazie odiwertów podjęły też Niemcy oraz niektóre stany USA. Polski rząd zaś traktuje gaz łupkowy jak skarb narodowy, dając do zrozumienia, że na jego wydobyciu zarobią wszyscy Polacy i Polki. Tymczasem ceny koncesji na wydobycie należą do najniższych na świecie, nikt też nie kontroluje handlu nimi, a jak widać na przypadku Żurawłowa, giganty takie Chevron pozwalają sobie na próby odwiertów nawet wtedy, kiedy mają prawo jedynie do badań. Dwa lata temu sprzedano nam bajkę o skarbie, na którym zarobimy wszyscy – okazało się, że historia zawsze kończy się tak samo, zyski zostały sprywatyzowane, a koszty uspołecznione.

m.in. za kulturę. Zasugerował, że w takim przypadku wicemarszałek powinien pomyśleć nawet o rezygnacji. Burek chaotycznie odpierał zarzuty twierdząc, że członkowie jego rodzin zostali zatrudnieni zanim doszło do ostatnich zmian. Uznał, że to zemsta ze strony byłego klubowego kolegi, sugerował, że właśnie na lotnisku można znaleźć przypadki nepotyzmu i kumoterstwa byłej władzy, i zagroził, że na następnej sesji województwa może być gorąco bo ujawniona będzie treść SMS-a z pogróżkami, który w dniu odwołania Miklicz miał wysłać Kuźniarowi. Kuźniar zaskoczony

przyznał, że wiadomość otrzymał; że można traktować ją jako groźby, ale treści nie chciał ujawniać, podobnie jak Miklicz, który twierdził, że żadnych pogróżek nie było, ale SMS-a nie pokaże, gdyż wysyłał go z telefonu służbowego, a treść skasował. Dystans do awantury mają politycy SLD. Klub lewicy jest jedynym z poprzedniej koalicji, z którego (mimo zachęt) nikt nie przeszedł na stronę PiS. – Podchodzimy do sprawy chłodno, mimo, iż zmiana władzy jest r�nież dla nas porażką. Nie będziemy uczestniczyć we wzajemnych utarczkach, lecz nadal pracować na rzecz woje-

Gazowy skarb narodowy

PO UPADKU LOKALNEJ KOALICJI TRWA ZACIÊTA WOJNA PERSONALNA

Przepychanki na Podkarpaciu cd. Liderzy Platformy Obywatelskiej zarzucaj¹ swemu by³emu koledze klubowemu, który za cenê stanowiska wicemarsza³ka odszed³ do PiS, ¿e pozatrudnia³ na intratnych stanowiskach podlegaj¹cych samorz¹dowi cz³onków najbli¿szej rodziny. Drugi wicemarsza³ek przyznaje, ¿e otrzyma³ pogró¿ki od by³ego cz³onka zarz¹du. Awantury i wzajemne oskar¿enia mog¹ zdominowaæ najbli¿sze miesi¹ce pracy sejmiku. Informowaliśmy już, o niespodziewanym upadku koalicji PO-SLD-PSL na Podkarpaciu. PiS zdołał przyciągnąć do siebie szefa klubu radnych PO Jan Burka oraz członka zarządu z PSL – Lucjana Kuźniara. Przesilenie w samorządzie bezpośrednio związane było z aresztowaniem i postawieniem korupcyjnych za-

rzut� dotychczasowemu marszałkowi Mirosławowi Karapycie. Wstępem do awantury stały się słowa odwołanego Sławomira Miklicza (PO), który wytknął Burkowi, że członkowie jego najbliższej rodziny: dwaj zięciowie i córka pracują w podległych samorządowi jednostkach na wysokich stanowiskach: Filharmonii Pod-

karpackiej, spółce administrującej lotniskiem w podrzeszowskiej Jasionce i Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Według Miklicza zwłaszcza w przypadku zięcia, będącego wiceszefem Filharmonii, zachodzić może podejrzenie konfliktu interesów i złamania prawa, gdyż Burek w nowym zarządzie odpowiada


DZIENNIK TRYBUNA

czwartek 13 czerwca 2013

5

Produkcja przemysłowa spada

Tanie pożyczki na własny biznes 

Liczby potwierdzaj¹ kryzys. Produkcja przemys³owa w Polsce w kwietniu 2013 r. spad³a o 0,9 proc. rok do roku - poinformowa³ Eurostat. Dla porównania – produkcja przemys³owa w strefie euro w kwietniu 2013 r. wzros³a o 0,4 proc. miesi¹c do miesi¹ca – doniós³ wczoraj urz¹d statystyczny Eurostat w Luksemburgu

Rusza rz¹dowy program, dziêki któremu bezrobotni, absolwenci oraz studenci ostatnich lat bêd¹ mogli zaci¹gaæ preferencyjne kredyty na uruchomienie w³asnej dzia³alności gospodarczej. W pierwszym etapie rz¹d przeznaczy na ten cel 21,5 mln z³otych. Oprocentowanie po¿yczek w skali roku bêdzie wynosiæ 0,75 proc.

NAJWIÊKSZA ZDOBYCZ PRACOWNIKÓW - 8-GODZINNY CZAS PRACY – ODCHODZI W PRZESZ£OŚÆ

Zakładnicy pracodawców Rz¹d chce zmieniæ Kodeks Pracy. Zmiany s¹ bardzo niekorzystne dla milionów polskich pracowników. Najwa¿niejsza ma polegaæ na wyd³u¿eniu okresu rozliczeniowego czasu pracy do 12 miesiêcy i wprowadzeniu ruchomego czasu pracy. PIOTR SZUMLEWICZ  Zgodnie z projektem okres rozliczeniowy ma zostać wydłużony z obecnych maksymalnie 4 do 12 miesięcy. Dzięki temu pracodawca mając mniej zleceń będzie mógł ograniczyć czas pracy pracowników np. do 2 godzin dziennie. Kiedy pojawi się więcej zamówień, załoga zostanie w pracy dłużej – na przykład 13 godzin dziennie przez sześć dni w tygodniu. Ważne, żeby wszystko sumowało się w 12-miesięcznym okresie rozliczeniowym. Jedyne ograniczenie tygodniowego czasu pracy wynika z odrębnych przepisów, które dają pracownikowi możliwość odpoczynku 11 godzin na dobę, a do tego 35 godzin tygodniowo. Bez godzin nadliczbowych

Jednym z efektów wprowadzenia wydłużonego okresu rozliczeniowego będzie czasowe obniżanie wynagrodzenia. Wprowadzenie w życie nowych rozwiązań spowoduje, że w ramach wydłużonych okresów rozliczeniowych zniknie wypłacanie pracownikom dodatkowego wynagrodzenia

za pracę w godzinach nadliczbowych. Gdy zatrudnieni będą pracować 12 godzin dziennie, ich pensje nie zmienią się. Tymczasem w okresie braku zleceń, pracownicy mają otrzymywać jedynie płacę minimalną. Przedstawiciele rządu argumentują, że w czasie kryzysu

wych dla zdrowia. Również dla nich reforma oznacza możliwość intensyfikacji pracy przez większość roku kalendarzowego kosztem skrócenia wymiaru czasu pracy w pozostałej części. Koalicja rządząca, przygotowując projekt, nie brała pod uwagę troski o zdrowie pracowników, nie mówiąc już o ich życiu osobistym. Decyduje pracodawca

Związki zawodowe wskazują, że wprowadzane reformy są sprzeczne z dyrektywą Parlamentu Europejskiego, zgodnie z którą okres rozliczenio-

Rząd chce, żeby ludzie pracowali dłużej, ciężej i za mniejsze pieniądze potrzebne jest wyjście naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców i zwiększenie elastyczności zatrudnienia. Nie zwracają uwagi na trudną sytuację pracowników. Banków i urzędów nie interesuje wydłużenie okresu rozliczeniowego ich klientów. Żaden pracownik nie dostanie możliwości przesunięcia spłaty kredytu czy opłacenia czynszu. W projekcie nie uwzględnia się potrzeby ochrony pracowników zatrudnionych w warunkach uciążliwych czy szkodli-

wy czasu pracy nie powinien przekraczać czterech miesięcy. Ich wątpliwości budzą także zapisy dotyczące trybu wprowadzania zmian. Jeśli w przedsiębiorstwie działają związki zawodowe, to pracodawca jest zobowiązany do negocjowania z nimi wydłużonego okresu rozliczeniowego. Jednak gdy w firmie nie działa organizacja związkowa, to „porozumienie zawierane jest z przedstawicielami pracowników, wyłonionymi w trybie przyjętym u danego

w obiektywie wództwa i oczywiście patrzeć uważnie na poczynania nowego zarządu – zapewnia lider podkarpackiego SLD poseł Tomasz Kamiński. Jeżeli spełnią się czarne scenariusze to najbliższe miesiące będą okresem zaciętej walki personalnej. Podobna sytuacja miała miejsce w latach 2000-2006, gdy radni podzielonego sejmiku zamiast pracować sporą część kadencji poświęcali na bezpardonową walkę, sesje kończyły się awanturami, prawie dochodziło do rękoczynów, raz interweniowała nawet policja. PIOTR PRZYBY£O 

fot. WIKIMEDIA

pracodawcy”. Oznacza to, że pracodawca sam będzie mógł decydować, z kim wynegocjuje wprowadzanie zmian niekorzystnych dla pracowników. Argumentem za wydłużeniem okresu rozliczeniowego ma być fakt, że rozwiązanie to sprawdziło się w ustawie antykryzysowej z 2009 r. Tymczasem w ciągu ponad dwóch lat jej obowiązywania skorzystało z niej ok. tysiąca przedsiębiorstw, czyli zaledwie 0,05 proc. wszystkich działających. Na któr¹ do pracy?

Rząd chce też wprowadzenia ruchomego czasu pracy. Pracownicy będą mogli zaczynać robotę w poniedziałek o 8 rano, we wtorek i w środę o 10, a w czwartek i piątek znów o 8. W praktyce to rozwiązanie będzie oznaczać większe uzależnienie pracownika od pracodawcy, tym bardziej, że projekt ustawy nie przewiduje, w jakim trybie firmy będą ustalać różne godziny rozpoczynania pracy. Nie jest jasne, czy pracodawca będzie tworzył harmonogram pracy na miesiąc, na tydzień czy też z dnia na dzień. W rezultacie pracownik nie będzie mógł zaplanować swojego życia. Pod pretekstem przeciwdziałania skutkom kryzysu koalicja rządząca chce wprowadzić na stałe zmiany w prawie pracy, które uderzą w pracowników. Będą oni pracować dłużej, ciężej i za mniejsze pieniądze.

GODSON NA PREZYDENTA  John Godson, pose³ Platformy Obywatelskiej, og³osi³, ¿e nie wyklucza kandydowania w wyborach na prezydenta £odzi. Nie wykluczy³, ¿e bêdzie startowa³ przeciwko obecnie rz¹dz¹cej miastem i popieranej przez PO Hannie Zdanowskiej. Popularny polityk, kojarzony z opozycyjn¹ wobec Donalda Tuska frakcj¹ konserwatywn¹ kierowan¹ przez Jaros³awa Gowina, nie konsultowa³ swojego pomys³u z partyjnymi w³adzami. Zapowiedź Godsona by³a poprzedzona spekulacjami na temat jego odejścia z Platformy. Parlamentarzysta oświadczy³, ¿e start w wyborach bêdzie dla niego wa¿niejszy ni¿ cz³okostwo w formacji Tuska.

DW 

Przeciw ksenofobii

Profesor Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich, poprosi³a wojewodê podlaskiego Macieja ¯ywnê i informacjê dotycz¹c¹ dzia³añ maj¹cych na celu zwalczanie przejawów rasizmu i ksenofobii. „Organy pañstwowe powinny kreowaæ i realizowaæ tak¹ politykê spo³eczn¹, która zapewni wszystkim mieszkañcom kraju, niezale¿nie od ich narodowości czy pochodzenia etnicznego, przestrzeganie praw cz³owieka, w tym ochronê przed przemoc¹” - napisa³a profesor Lipowicz.

Solidarność z PIS

Powsta³a grupa robocza NSZZ Solidarnośæ i Prawa Sprawiedliwości, której celem bêdzie m.in. konsultowanie projektów ustawodawczych. Bêdzie ona pracowa³a w trybie sta³ym. Piotr Duda, szef Solidarności, powiedzia³, ¿e wspólne prace bêd¹ dotyczy³y g³ównie rozwi¹zañ obejmuj¹cych sferê pracownicz¹ i spo³eczn¹. Nie wiadomo, czy wspó³praca wyjdzie poza dziedzinê czysto legislacyjn¹.

Agent Tonek donosi

Tomasz Kaczmarek, pose³ PiS znany powszechnie jako agent Tomek, doniós³ do prokuratury o mo¿liwości pope³nienia przestêpstwa przez zastêpcê komendanta g³ównego policji Miros³awa Schosslera. Sprawa ma dotyczyæ niegospodarności oraz przekroczenia uprawnieñ na tle niew³aściwych relacji z podw³adn¹. Pose³ Prawa i Sprawiedliwości opar³ swoje doniesienie o rzekomym romansie na anonimowych informacjach. Rzecznik prasowy komendanta g³ównego powiedzia³, ¿e nale¿y zdawaæ sobie sprawê z tego, i¿ informacje oparte na niesprawdzonym źródle s¹ nieprawdziwe.

Atak nas zaskoczy

Polacy nie maj¹ najlepszej opinii o stanie przygotowañ antyterrorystycznych. Z badañ CBOS wynika, ¿e tylko 28 procent ankietowanych uwa¿a, i¿ administracja jest dobrze przygotowana na sytuacjê ataku terrorystycznego. W. 


6 str. 2 - 5

DZIENNIK TRYBUNA str. 6 - 7

str. 8 - 9

str. 10 - 12

czwartek 13 czerwca 2013 str. 13

str. 14

str. 15 - 16

GOSPODARKA Rosną podatki

Za³o¿enia przysz³orocznego bud¿etu przewiduj¹, ¿e w 2014 r. nie bêdzie ju¿ ulgi w VAT, umo¿liwiaj¹cej osobom fizycznym zwrot niektórych wydatków budowlano -remontowych. Nie zostan¹ te¿ zwaloryzowane progi podatkowe, koszty uzyskania przychodów oraz kwoty wolne od podatku. Ulga internetowa bêdzie radykalnie ograniczona. Podniesiona zostanie akcyza od wyrobów tytoniowych. Ju¿ w tym roku wzrośnie te¿ akcyza na gaz, podnosz¹ca ceny gazu opa³owego o ok. 3 proc. Rz¹d siêga wiêc g³êbiej do naszych kieszeni. Wynagrodzenia w sektorze finansów publicznych pozostan¹ zamro¿one (nie dotyczy to, ze wzglêdu na przysz³oroczne wybory samorz¹dowe, które PO chce wygraæ, zarobków samorz¹dowców). Zmian¹ dogodn¹ dla przedsiêbiorców bêdzie natomiast poszerzenie katalogu wyrobów objêtych tzw. mechanizmem odwrotnego obci¹¿enia, pozwalaj¹cym niekiedy na czêściowe unikanie p³acenia VAT

Handel nadrabia

Jak poda³ GUS, deficyt naszego handlu zagranicznego w okresie styczeñ-kwiecieñ 2013 r. wyniós³ zaledwie 418,2 mln euro. W tym samym okresie 2012 r. deficyt siêgn¹³ a¿ 3,7 mld euro.

Rządowi optymiści

Rz¹d, planuj¹c, ¿e w 2014 r. nasz produkt krajowy brutto wzrośnie o 2,5 proc. przyj¹³ za³o¿enia bardziej optymistyczne, ni¿ instytucje europejskie. I Komisja Europejska, i Miêdzynarodowy Fundusz Walutowy zak³adaj¹ bowiem, ¿e nasz wzrost PKB wyniesie najwy¿ej 2,2 proc. Oznacza to, ¿e w 2014 r. konieczna stanie siê nowelizacja przeszacowanego bud¿etu – tak jak bêdzie to mieæ miejsce w tym roku, w zwi¹zku z tym, ¿e rz¹d znacznie zawy¿y³ tegoroczne tempo wzrostu gospodarczego. Premier Tusk uwa¿a jednak, ¿e przyszloroczna prognoza wzrostu PKB jest ostro¿na. AD 

KURSY WALUT

EUR 4.2555

-0.47%

USD 3.2002

-0,62%

CHF 3.4548

-0.12%

fot. MICHAL GRACZYK

Brońmy swych emerytur Ró¿nica miêdzy pieniêdzmi w OFE i w ZUS polega na tym, ¿e te pierwsze mog¹ znikn¹æ co do grosza. ANDRZEJ DRYSZEL 

O

brońcy interesów powszechnych towarzystw emerytalnych – czyli prywatnych, zagranicznych firm, zarządzających (z wielkim zyskiem) otwartymi funduszami emerytalnymi, w których musimy przechowywać nasze składki emerytalne - twierdzą, że pieniądze w OFE są bezpieczne i absolutnie nic im nie grozi. Natomiast składki gromadzone w ZUS są ciągle zagrożone, gdyż w każdej chwili jesteśmy narażeni na to, że politycy dokonają skoku na kasę ZUS i te składki po prostu nam ukradną. Otóż, jest dokładnie odwrotnie. Nasze pieniądze gromadzone w OFE nie są w żaden sposób chronione i możemy je w majestacie prawa utracić co do grosza. Wolno im wszystko

Słusznie wiceminister finansów Ludwik Kotecki mówi: – OFE niczego nie gwarantują. Nawet mogą stracić wszystkie pieniądze i powiedzieć: sorry, takie były warunki rynkowe. Tak jest skonstruowana ustawa emerytalna. Twórcy naszej reformy emerytalnej świadomie nie wprowadzili bowiem żadnych zabezpieczeń ze strony państwa, mogących zabezpieczać nasze składki przed uszczupleniem. Chodziło o to, by zagraniczni przedsiębiorcy zarządzający OFE mieli pełną swobodę działania, bez obawy że w jakiejkolwiek sytuacji musieliby wykładać własne fundusze lub ponosić straty. Jednym z fundamentalnych założeń naszej reformy emerytalnej jest bowiem to, że powszechne towarzystwa emerytalne mają zawsze przynosić zyski swym właścicielom. Natomiast zarządzane przez nie OFE – mają prawo stracić wszystkie pieniądze przyszłych emerytów. Aby nie ujawniać jednak opinii publicznej, że pieniądze w OFE

są stale zagrożone i narażone na zmarnowanie, wprowadzono fikcyjny mechanizm zabezpieczający, czyli tzw. minimalną stopę zwrotu. Mechanizm ten działa tak, że gdy jakiś fundusz osiąga wynik o połowę gorszy od średniej dla wszystkich OFE, to towarzystwo emerytalne musi mu dopłacić, by wyrównał on do pozostałych funduszy. Ale nie jest to żadną gwarancją bezpieczeństwa, gdy wszystkie czternaście OFE traci pieniądze emerytów. Zwykle zaś dzieje się to stadnie, gdyż OFE funkcjonują niemal identycznie i podejmują takie same decyzje inwestycyjne. Wspólnie też tracą nasze pieniądze, jak widzieliśmy w 2008 r., w 2011 r., czy choćby ostatnio w I kwartale tego roku, gdy z OFE wyparowało 2,6 mld zł naszych składek emerytalnych. I jeszcze zobaczymy nieraz. W dodatku OFE nawet nie muszą do końca życia wypłacać nam emerytur (ogłosiły już, że zamierzają to robić tylko przez 10 lat. Gwarancje bezpieczeñstwa

Natomiast co do ZUS, to ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi, że nasze emerytury wypłacane są z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. ZUS prowadzi zaś – mówi ustawa – konta ubezpieczonych, z których każde jest oznaczone numerem ewidencyjnym (PESEL, gdy ktoś go nie ma to NIP lub numer dowodu). FUS może dostawać z budżetu dotacje i pożyczki. Środki na konto FUS przekazuje minister finansów ze składek na ubezpieczenie społeczne. Żaden przepis tej ustawy nie mówi, że jakikolwiek urząd ma prawo pożyczać lub pobierać pieniądze z FUS!. W dodatku, na mocy ustawy, nasze składki są co roku waloryzowane. Jeśli ktoś ma jakieś zastrzeżenia, może dochodzić roszczeń ubezpieczeniowych przed sądem. A spróbujmy procesować się z OFE, że zmarnowały nasze pieniądze...

Pracodawcy myśl¹ zapewne, ¿e to ufoludki bêd¹ kupowaæ ich produkty.

Premier Tusk i przedsiêbiorcy nie chc¹ zrozumieæ, ¿e polska p³aca minimalna nie pozwala nawet na to, by uchroniæ siê od nêdzy. ANDRZEJ DRYSZEL  Premier Donald Tusk, twierdząc w imieniu Rady Ministrów, że w przyszłym roku płaca minimalna wyniesie 1680 zł brutto – o 80 zł więcej niż obecnie - ostatecznie poparł stanowisko pracodawców (strona związkowa za absolutne minimum uważała 1720 zł). Decyzja szefa rządu jest nie tylko antypracownicza i dobitnie pokazująca, czyj interes jest dla niego najważniejszy. To także decyzja będąca wyrazem krótkowzrocznego, doraźnego podejścia do gospodarki, przynosząca w istocie szkody każdemu: i pracownikom, i pracodawcom, i wreszcie także gospodarce, o interes której podobno – jak deklarują – tak się troszczą i pracodawcy, i sam premier. Pracodawcy oczywiście zacierają ręce. Zarobki minimalne wzrosną tylko o 80 zł, a nie o 120, jak chcieli związkowcy. Czyli, w portfelach przedsiębiorców zostanie więcej kasy. Zatrudniając kogoś na etat muszą im płacić co najmniej płacę minimalną. Im wolniej zatem ona rośnie tym lepiej. To oznacza, że wolniej rośną także, powiązane z płacą minimalną

świadczenia, obciążające pracodawców, takie jak wysokość składki emerytalnej, rentowej, chorobowej, wypadkowej czy dodatku za pracę nocną. To zaś, że niska płaca minimalna odbija się na tych, którzy ją otrzymują, jest dla naszych pracodawców bez znaczenia. Więcej, jest to kolejny powód do zadowolenia, bo im trudniej pracownikom będzie uzyskiwać godziwe zarobki, tym tańszym kosztem będzie można wyciskać z nich siódme poty. Tyle, że pracodawcy, w swej krótkowzroczności i doraźnym podejściu do własnych finansów, nie są w stanie pojąć, że im samym powinno zależeć na tym, by pracownicy jak najlepiej zarabiali. Marks pisał, że robotnik powinien zarabiać tyle, żeby utrzymać swą rodzinę Komunizm się skończył, ale to akurat zdanie Marksa zachowuje aktualność. Tak, płaca minimalna powinna wynosić co najmniej tyle, żeby pracownik ją otrzymujący mógł, na bardzo skromnym choćby poziomie, zapewnić rodzinie dach nad głową i byt. Wtedy on i jego bliscy są obywatelami i konsumentami – a nie pariasami i menelami, walczącymi w patologiczny


DZIENNIK TRYBUNA

czwartek 13 czerwca 2013 INDEKSY GIE£DOWE

WIG20

WIG

+0.34%

+0.24%

3740 zł

7

– tyle wynosi³o w I kwartale bie¿¹cego roku przeciêtne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej. Rok temu - 3496z³. Oko³o 70 proc. ludzi w Polsce osi¹ga zarobki mniejsze od tych sum. Przeciêtne wynagrodzenie jest zawsze zawy¿ane przez dochody osób na wysokich stanowiskach.

Poniżej granicy głodu sposób o każdy grosz. Wtedy ci ludzie mają za co żyć, odwiedzają sklepy i kupują, podstawowe choćby oraz najpotrzebniejsze produkty. Dzięki temu ci, którzy je wytwarzają – pracodawcy – będą mogli sprzedać ich więcej. Większa podaż oznacza zaś ich większe zyski. Pracodawcy odrzucają jednak takie rozumowanie. Cechuje ich typowa moralność Kalego – niech płaca minimalna będzie niska, to i nasze obciążenia będą niskie. A to, że inni będą z tego powodu żyli biednie to nie nasz problem. I musi rosnąć jak najwolniej, bo nasze dochody nie mogą być uszczuplane. Byłoby to przecież prawdziwym nieszczęściem dla kraju i gospodarki. Pracodawcy sądzą zapewne, że w takiej sytuacji ich towary kupować będą ufoludki. Niestety, robią to przeciętni zjadacze chleba, którzy muszą mieć za co robić te zakupy. A podstawowym problemem naszej gospodarki jest właśnie spadek sprzedaży, pogarszający wszystkie wskaźniki ekonomiczne i społeczne. Ale za co ludzie mają kupować? Nie nasz problem

Polscy przedsiębiorcy nie trapią się jednak odpowiedzią na to pytanie – i poniekąd, w tak szczególnym kraju jak Polska, gdzie odpowiedzialność za dobro wspólne jest pojęciem nieznanym, mają trochę racji. Nie bez powodu przecież, mimo, że w ostatnich latach nasza gospodarka rozwijała się coraz wolniej, ich dochody rosły w tempie najszybszym w dziejach. Nie ma chyba drugiego kraju świata, w którym kondycja gospodarki miałaby tak mały wpływ na kondycję tych, którzy ją współtworzą. Nasi pracodawcy doskonale jednak wiedzą, że bardzo skutecznym sposobem obrony ich interesów finansowych jest biadolenie o wysokich kosztach pracy, grożenie że nie będą zatrudniać, narzekanie na „dramatycznie wysokie” obciążenia. - Najniższa płaca w wysokości proponowanej przez związki zawodowe zniechęci przedsiębiorców do zwiększania zatrudnienia – oznajmił Zbigniew Żurek z Business Centre Club (jakby obecna ich zachęcała). Cały ten lobbing jest skuteczny bo wła-

dze PO, partii w której jest wielu bogatych biznesmanów i będącej polityczną reprezentacją biznesu, chętnie dają posłuch takim banialukom. Najlepszym przykładem jest właśnie ostatnia decyzja premiera w sprawie płacy minimalnej, zgodna z żądaniami przedsiębiorców. Przedsiębiorcy oczywiście doskonale wiedzą, że płaca minimalna, wynosząca dziś 1600 zł brutto, czyli, do ręki, 1181 zł miesięcznie, to zarobek głodowy. Wiedzą też, że pracownicy młodzi, którzy dopiero zaczynają, mogą w majestacie prawa zarabiać 80 proc. tej kwoty. Ci zaś, którzy nie mają szczęścia być na normalnym etacie, często dostają jeszcze mniej. Nie wiedzą jednak zapewne – bo nie interesuje ich poziom cen w sklepach – na jak mało starcza te dzisiejsze 1181 zł. Na pewno nie pozwala to na, postulowane przez Marksa, zapewnienie bytu rodzinie. 50 z³ do ¿ycia

Warto spojrzeć na polskie minimum egzystencji, czyli na ustalany corocznie przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych poziom dochodu, zapewniający zaspokojenie jedynie tych potrzeb, które nie mogą być odłożone w czasie. Jak określa IPiSS, konsumpcja niższa od tego poziomu prowadzi do biologicznego wyniszczenia i zagrożenia życia. Otóż, dla rodziny 2 plus 2, w tym roku finansowe minimum egzystencji wynosi 1772 zł. Polska płaca

ważne Płaca minimalna (brutto) 2003 – 800 zł 2004 – 824 zł 2005 – 849 zł 2006 – 899 zł 2007 – 936 zł 2008 – 1126 zł 2009 – 1276 zł 2010 – 1317 zł 2011 – 1386 zł 2012 – 1500 zł 2013 – 1600 zł 2014 – 1680 zł źr ZUS

minimalna nie zapewni więc, jak chciałby Marks, utrzymania dla takiej rodziny. Nie wystarczy nawet na uchronienie od głodu trzech osób. Powie ktoś, że to populistyczne teoretyzowanie, bo w Polsce nie ma tak, żeby rodzina 2 plus 2 musiała się utrzymywać z jednej płacy minimalnej. Niestety, to nie teoria. Poniżej wyznaczonego przez IPiSS poziomu minimum egzystencji, jak podaje GUS, R

E

żyje w Polsce – a raczej, jakimś cudem utrzymuje się przy życiu – 7 proc. mieszkańców. To 2,7 mln ludzi, wegetujących w nędzy i bez żadnych perspektyw. No, ale jest jeszcze pomoc społeczna. Owszem. Tyle, że w tym roku czteroosobowa rodzina może ubiegać się o pomoc społeczną, jeśli jej łączny dochód wynosi mniej niż 1824 zł. To o 52 zł więcej, niż wynosi poziom biologicznego wyniszK

L

A

czenia. Tylko członkowie tych rodzin i może pracownicy pomocy społecznej wiedzą, do jakich dramatów dochodzi, gdy okazuje się że rodzina zarabia o 50 zł za dużo, by dostać pomoc społeczną. Dzięki temu można zrozumieć, dlaczego związkowcy upierają się przy płacy minimalnej o 40 zł większej, niż chce rząd i pracodawcy. Niestety, ani rządu, ani pracodawców kompletnie to nie obchodzi. M

im. Jerzego Giedroycia

A


8 str. 2 - 5

DZIENNIK TRYBUNA str. 6 - 7

str. 8 - 9

str. 10 - 12

czwartek 13 czerwca 2013

str. 13

str. 14

Plac Taksim pod kontrolą policji 

str. 15 - 16

Turecka policja rozpêdzi³a demonstrantów okupuj¹cych stambulski plac Taksim, nie oznacza to jednak zakoñczenia protestów. Przêpedzeni z placu zgromadzili siê w pobli¿u parku Gezi. Premier Erdogan zapowiada, ¿e dla ludzi „chc¹cych zaszkodziæ Turcji” nie bêdzie tolerancji, a zatem dalsze represje wobec uczestników protestów.

ŚWIAT USA

GRECJA

Zamach na media Od środy w Grecji nie dzia³aj¹ publiczne radio i telewizja – wszystko z powodu oszczêdności. Grecka telewizja publiczna oraz radio – ERT – zostały wyłączone z polecenia rządu. Pretekstem jest potrzeba restrukturyzacji – innymi słowy przede wszystkim zwolnienia i mętne obietnice możliwości pracy dla nowo powstałych spółek. W wyniku decyzji pracę straci około 2700 osób. Pracownicy telewizji, których w środę nie wpuszczono do budynku, zgromadzili się przed nim, kontynuując „nadawanie” programu, który udostępniony jest przez internet. Zdaniem dziennikarzy zawieszenie telewizji i radia ma na celu wcale nie ich restrukturyzację lecz zamknięcie ust krytyce polityki cięć i oszczędności realizowanej w celu spełnienia warunków otrzymania pomocy finansowej. W odpowiedzi na decyzję rządu najpierw zapowiedzieli 24 godzinny strajk dziennikarze. Wkrótce potem strajk solidarnościowy ogłosił związek zawodowy pracowników państwowych – ADEDY. Przewodniczący związku Panagiotis Kalayiannis zamknięcie ERT określił jako posunięcie niekonstytucyjne, antydemokratyczne i faszystowskie. Greckie władze twierdza, że państwowe media były „świętą krową”, przykładem niegospodarności i marnotrawstwa. Ich zamknięcie ma być pierwszą akcją masowych zwolnień pracowników państwowych.

Redukcje zatrudnienia w sektorze publicznym wynikają z uzgodnień z reprezentującą wierzycieli Grecji Trojką, a więc Komisją Europejską, Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Europejskim Bankiem Centralnym. Łącznie przewiduje się, że zatrudnienie straci nawet 15 tysięcy pracowników. Komentatorzy uważają, że decyzja ma na celu odwrócenie uwagi od niepowodzeń prawicowego rządu Nowej Demokracji. Przede wszystkim poniżającego obniżenia statusu greckiej giełdy, zaklasyfikowanej jako „wschodzący rynek”. Przeciwko posunięciu zaprotestowała zrzeszająca 74 telewizje i radiofonie Europejska Unia Nadawców oraz prywatne greckie stacje telewizyjne – na znak sprzeciwu przez sześć godzin nadawały powtórki i reklamy. Zamach na publiczne media może okazać się testem koalicji popierającej rząd – sprzeciwia mu się nie tylko opozycja, ale również socjaldemokratyczny PASOK i Demokratyczna Lewica, które nie wchodzą w skład rządu ale udzielają mu poparcia w parlamencie, dzięki czemu gabinet premiera Antonisa Samarasa dysponuje parlamentarną większością. GRZEGORZ WALIÑSKI

Seks bezpieczni fot. KOLLAGE/WIKIMEDIA

i zagnieżdżenie się komórki jajowej. Jednorazowe zastosowanie antykoncepcji tego typu nie jest groźne dla zdrowia. Nie jest to środek wczesnoporonny, a za poronienie uważa się usunięcie z macicy zagnieżdżonej komórki jajowej. Jak to dzia³a

W USA pigu³ka „dzieñ po” bêdzie dostêpna bez ograniczeñ – bez recepty, bez wzglêdu na wiek kobiety, światopogl¹d lekarza i aptekarza.

S¹d za kobietami

KATARZYNA MATUSZEWSKA

A

merykańscy obrońcy praw kobiet świętują przełom w swojej ponad dziesięcioletniej walce o prawo do świadomego macierzyństwa. Administracja Baracka Obamy poinformowała, że nie będzie dalej blokować po-

Działanie środka jest złożone. Przede wszystkim opóźnia owulację. Powoduje także zagęszczenie śluzu, co utrudnia ruchy plemnikom. Wywołuje również zmiany w błonie śluzowej macicy, co zmniejsza możliwość zagnieżdżenia się komórki jajowej. Tabletkę należy przyjąć do 72 godzin po stosunku, w wyniku którego mogło dojść do zapłodnienia. W USA najpopularniejszą pigułką „dzień po” jest „Plan B”. Od 2009 r. środek ten jest dostępny bez recepty, ale tylko dla kobiet powyżej 17 roku życia, które w momencie zakupu mogą okazać ważny dokument ze zdjęciem.

wszechnej dostępności pigułki antykoncepcyjnej „dzień po”. Antykoncepcja awaryjna

Tak zwana pigułka „dzień po” to tabletka, która uniemożliwia zapłodnienie

Na zmianę przepisów naciskał nowojorski sąd. W kwietniu nakazał on, by środek był dostępny bez ograniczeń. – To nie guma do żucia – orzekł jednak Obama i zapowiedział odwołanie od wyroku. Prezydent wcześniej twierdził, że bez recepty pigułkę powin-

EGIPT/ETIOPIA

Afrykańska walka o wodę Z powodu etiopskiej tamy Egipt mo¿e straciæ oko³o 20 procent wody, któr¹ niesie Nil. – Nie zrezygnujemy. Wszystkie opcje s¹ mo¿liwe – ostrzega Kair. Dla Egiptu woda z Nilu, największej rzeki Afryki, to sprawa życia i śmierci. Rzeka zapewnia prawie całość słodkiej wody dla kraju, w większości pokrytego pustyniami. Według kolonialnych traktatów z 1929 i 1959 roku Kair ma wyłączność na korzystanie z ponad 80 proc. wód rzeki. Skutecznie blokowało to projek-

ty hydrotechniczne w krajach górnego biegu – Kenii, Tanzanii, Rwandy, Demokratycznej Republiki Konga, Sudanu i Południowego Sudanie nikt nie pytał o zgodę. Etiopia i Sudan, wchodzące w skład Trójstronnej Komisji Basenu Nilu, miały również mało do powiedzenia. Z wyjątkiem stolicy Sudanu, Chartumu, arabskiego sojusz-

nika Egiptu, cała reszta krajów najchętniej odesłałyby do lamusa kolonialne reguły podziału wód. Właśnie robi to Etiopia, rozpoczynając realizację projektu wielkiej hydroelektrowni na swoim odcinku. Około 85 procent wody, która płynie w Nilu, pochodzi z Etiopii. Daje jej to więc wielkie możliwości. Projekt budowy

elektrowni wodnej wart jest zydent. – Nie nawołujemy do 4,2 miliarda dolarów. wojny, ale nie pozwolimy na W przemówieniu na żywo zagrożenie naszego bezpiewygłoszonym do setek zwo- czeństwa wodnego. Nasze losy lenników w tym tygodniu i życie są połączone z losem w egipskiej telewizji, prezy- Nilu. Losy wszystkich Egipcjan dent Egiptu są złączone M o h a m m e d Alternatywą dla straty z rzeką, jak Mursi zapojeden wielki wiedział, że choć kropli wody jest krew naród – podnie wzywa kreślał Murdo działań zbrojnych, jednak si. Porozumienie wydaje się Egipt nie cofnie się przed żad- nadal możliwe. Administracja nymi krokami w celu zapew- prezydenta Egiptu zapowiada nienia sobie bezpieczeństwa kontynuację dialogu z Etiopią i Sudanem w sprawie praw dostaw wody. – Jeśli stracimy chociaż w dostępie do wody w Nilu. kroplę wody, alternatywą jest BS/KM nasza krew – powiedział pre-


DZIENNIK TRYBUNA

czwartek 13 czerwca 2013

9

Przeciw gejowskiej propagandzie 

Archiwum Stalina w internecie 

W myśl nowego rosyjskiego prawa, za „propagowanie wśród nieletnich nietradycyjnych relacji seksualnych” groziæ bêd¹ grzywny – 4-5 tys. rubli dla zwyk³ych obywateli, 40-50 tys. dla osób pe³ni¹cych funkcje publiczne. Firmy i instytucje zap³ac¹ nawet do miliona rubli a obcokrajowcom dodatkowo grozi areszt i deportacja.

Rosyjska Agencja Archiwalna (Rosarchiw) udostêpni³a na swojej stronie internetowej 400 tys. stron odtajnionych dokumentów z czasów ZSRR. Miêdzy innymi dokumenty pochodz¹ce z osobistego archiwum Józefa Stalina – np. robocze projekty przemówieñ, notatki i korespondencja.

ejszy no się sprzedawać powyżej 15. roku życia. W tym tygodniu administracja prezydenta poinformowała jednak, że wycofuje swoje odwołanie. Tym samym kończy się wieloletni spór środowisk kobiecych z prezydentem. Organizacje, działające na rzecz praw reprodukcyjnych, domagały się powszechnej dostępności „Planu B” już od 2001. Świętując dziś zwycięstwo, postulują jednak, by na amerykańskim rynku zaczęły być dostępne inne, tańsze wersje antykoncepcji awaryjnej. Powody światopogl¹dowe

W Polsce tabletkę tego rodzaju można kupić tylko na receptę. Dodatkowo sytuację komplikuje możliwość odmowy jej wypisania. Lekarz może tłumaczyć się tzw. powodami światopoglądowymi. Na naszym rynku dostępne są dwa środki działające na zasadzie „dzień po” – to Postinor Duo (przyjmowany jest w dwóch dawkach – jedna pigułka jak najszybciej po stosunku, druga po 12 godzinach od pierwszej) oraz Escapelle (zawiera dwa razy więcej substancji czynnej, przyjmuje się jedną pigułkę jak najszybciej po stosunku). Średnia cena obu środków, zarejestrowanych jako antykoncepcyjne, wynosi od 70 do 140 zł.

ŚWIAT

Niskie płace w Wielkiej Brytanii

Rosyjski azyl dla Snowdena?

Edward Snowden – cz³owiek który ujawni³ gigantyczn¹ skalê inwigilacji internautów prowadzon¹ przez amerykañskie agencje rz¹dowe – znikn¹³. Niewykluczone, ¿e nied³ugo odnajdzie siê w Rosji z prawem do azylu. Miejsce pobytu Snowdena jest nieznane. Wiadomo jedynie, że w poniedziałek wymeldował się z hotelu w Hongkongu. Rosja chętnie rozważy udzielenie azylu Edwardowi Snowdenowi, byłemu pracownikowi amerykańskiej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa (NSA). Amerykanin ujawnił działanie globalnego projektu inwigilacji internautów (PRISM) prowadzonego przez rząd USA. – Jeśli otrzymamy wniosek azylowy, z pewnością go rozważymy – powiedział gazecie „Komjersant” sekretarz prasowy prezydenta Rosji, Władimira Putina. Snowden, 29 letni były asystent techniczny w CIA, później zatrudniony w firmie zbrojeniowej Booz Allen Hamilton, ujawnił istnienie PRISM–wielkiego programu inwigilacji i zbierania danych na temat ludzi na całym świecie. Program umożliwia NSA dostęp do prywatnych skrzynek e-mail, czatów, portali społecznościowych i głównych wyszukiwarek największych firm informatycznych. Dzięki PRISM służby i rząd USA nielegalnie pozyskiwał dane na temat internautów na całym świecie. W rozmowie z reporterem jednej z agencji anonimowe źródło w NSA potwierdza, że Waszyngton nie zamierza zawiesić działania programu. Pomimo szoku i oburzenia światowej opinii

publicznej agencja będzie dalej prowadziła program. – W kongresie USA utrzymuje się powszechne poparcie dla kontynuacji tych działań, pomimo nowych okoliczności – komentuje anonimowy rozmówca. Sekretarz prasowy Białego Domu Jay Carney publicznie broni wszystkich inwigilacyjnych projektów realizowanych przez NSA. Według jego słów problemem jest jedynie fakt upublicznienia tych działań. – Wycieki poufnych informacji szkodzą interesom bezpieczeństwa narodowego USA i to jest problemem – podkreśla Carney. W takim samym duchu wypowiada się przewodniczący podkomisji bezpieczeństwa wewnętrznego Białego Domu Peter King. Podkreślił on, że jeśli Edward Snowden jest źródłem przecieków, to USA muszą ścigać go z całą surowością prawa i rozpocząć postępowanie ekstradycyjne. Wcześniej posłanka parlamentu Islandii i działaczka na rzecz prawa do prywatności Birgitta Jónsdóttir zaoferowała Snowdenowi pomoc przy zdobyciu azylu. – Jestem gotów poświęcić wszystko, bo nie mogę, chcąc mieć czyste sumienie, pozwolić by rząd USA, unicestwił prywatność i wolność w internecie. USA niszczy ją przy pomocy gigantycznej machiny globalnego nadzoru nad wszystkimi, którą

fot. WIKIMEDIA

Komisja Europejska przeciw oszustom podatkowym Edward Snowden

w tajemnicy konstruuje amerykański rząd – powiedział Snowden dziennikarzowi brytyjskiej gazety „The Guardian”. – Najbardziej się boję tego, że pomimo wycieku tych informacji do mediów nic w tej kwestii się nie zmieni – dodał. PRISM jest ściśle tajnym amerykańskim programem szpiegowskim, który daje wywiadowi dostęp do wszystkich danych zgromadzonych na serwerach firm w branży technologii internetowych i informatycznych. Dzięki programowi, działalność każdego człowieka, korzystającego z globalnej sieci www może być w dowolny sposób monitorowana. Cały program jest całkowicie legalny w świetle amerykańskiego prawa. B£A¯EJ SADOWSKI

WIELKA BRYTANIA

Antykapitalistyczny karnawał w Londynie Z powodu zbliżającego się szczytu G8 brytyjska policja aresztowała dziesiątki osób, przeciwników kapitalizmu. Zatrzymania to działania prewencyjne. „Karnawał Przeciwko Kapitalizmowi” to seria protestów, happeningów, wykładów, konferencji i prezentacji, organizowanych przez szereg brytyjskich organizacji lewicowych w związku ze zbliżającym się szczytem grupy G8. Tłumacząc się obawami przed wybuchem ew. zamieszek, w trosce o spokojny przebieg ob-

rad światowej finansjery, brytyjska policja dokonuje masowych aresztowań prewencyjnych. Służby bezpieczeństwa tłumaczą swoja gorliwość niepokojem o możliwość stosowania przez protestujących „bomb farbowych” i „innych rodzajów broni”. Po wielogodzinnym oblężeniu jednego z centrów społecznych

inicjatywy StopG8 – squatu w londyńskiej dzielnicy Soho – policja dokonała szturmu. Przebywający tam aktywiści – ok. 200 osób – po drastycznych przepychankach, zostali usunięci. Wiele osób zostało zatrzymanych i aresztowanych; część odniosła poważne obrażenia. – Argument dot. potencjalnego użycia przez nas broni jest absurdalny. Póki co jedyna broń w okolicy to policyjne pałki, paralizatory, miotacze gazu, tarcze, pięści i policyjne

Recesja spowodowa³a najwiêkszy w historii spadek p³ac na Wyspach. Od 2007 r. brytyjscy przedsiêbiorcy zaoszczêdzili na pracownikach 52 mld. funtów. Realne dochody brytyjskich rodzin spad³y w tym okresie o 15 procent. Ludzie coraz czêściej godz¹ siê pracowaæ za ni¿sz¹ p³acê, aby tylko nie straciæ zatrudnienia.

psy – poinformował rzecznik inicjatywy StopG8. Interwencja policji nie przeszkodziła w kontynuowaniu imprezy, m.in. ulicznego party na głównych ulicach Londynu, kojarzonych jako biznesowe zagłębie oraz przed siedzibami brytyjskich koncernów, takich jak British Petroleum czy Lockheed Martin. Demonstrujący określają je jako „jaskinie bogaczy”.

ROBERT GRUDA

KE stara siê wp³yn¹æ na rz¹dy pañstw cz³onkowskich, aby zgodzi³y siê na szeroki zakres wymiany informacji pozwalaj¹cej na wyśledzenie oszustów podatkowych. Komisja d¹¿y do stworzenia globalnego systemu przeciwdzia³ania przestêpczości skarbowej i praniu pieniêdzy – poruszy tê sprawê na najbli¿szym spotkaniu grupy G8.

Fundamentaliści zlinczowali nastolatka

W Syrii islamscy fundamentaliści wywlekli ze sklepu na ulicê czternastoletniego Muhammada i publicznie zamordowali za obrazê uczuæ religijnych. Ch³opak odmówi³ klientowi sprzeda¿y kawy bez zap³aty, mówi¹c, ¿e tego nie zrobi nawet gdyby Mahomet wróci³ na ziemiê.

Brak porozumienia na Półwyspie Koreańskim

Zdaniem Seulu, Phenian nie odpowiada na próby porozumienia za pomoc¹ niedawno reaktywowanej bezpośredniej linii telefonicznej. Rozmowy zosta³y we wtorek zerwane, gdy¿ zdaniem pó³nocnokoreañskich w³adz Korea Po³udniowa wyznaczy³a zbyt niskiego rang¹ przedstawiciela jako szefa delegacji. RW


10 str. 2 – 5

DZIENNIK TRYBUNA str. 6 – 7

str. 8 – 9

str. 10 – 12

czwartek 13 czerwca 2013 str. 13

str. 14

Będzie praca dla ludzi 

str. 15 – 16

Szacuje się, że budowa dwóch bloków Elektrowni Opole będzie kosztować 11 mld zł, na placu budowy znajdzie zatrudnienie 2 tysiące pracowników. Po oddaniu dwóch nowych bloków zwiększy się liczba miejsc pracy. Budowa ma trwać pięć lat.

OPINIE JERZY KRASZEWSKI 

fot. MATERIA£Y PRASOWE

O

trzymywali trzecią już, w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, informację o losach inwestycji. Pierwsza pochodziła z tzw. drugiego exposé premiera (październik 2012 rok). Donald Tusk zapowiadał wtedy inwestycję na wielką skalę, dotyczącą sektora energetycznego, w tym budowę dwóch nowych bloków Elektrowni Opole. Radości było co nie miara. Czekano na tę decyzję. Entuzjazm ostygł, gdy w kwietniu tego roku rząd uznał za słuszną inną decyzję PGE – o „zamknięciu” rozbudowy, bo jest nieopłacalna. Na Opolszczyźnie zawrzało, prawie tak jak w 1999 roku, gdy mieszkańcy walczyli przeciw planowanej likwidacji województwa. Samorzutnie, bez instytucjonalnego poparcia, uformował się komitet „Obywatelska Akcja – tak dla elektrowni – tak dla Śląska”. Komitet zwołał pikietę na 7 czerwca i ze związkami zawodowymi zadecydował, aby wiecu nie odwoływać. Zapewne obawiano się kolejnego komunikatu, bo raz naruszone zaufanie trudno przywrócić. Trudny czas regionu

W ostatnim dwudziestoleciu Śląsk Opolski stał się regionem kryzysu demograficznego. Specjaliści mówią nawet o groźbie demograficznej katastrofy. Tylko między 2002 a 2011 rokiem ludność województwa zmniejszyła się o 4,6 proc. Był to wskaźnik najniższy w kraju. Nastąpiła niekorzystna dla regionu zmiana struktury wiekowej. W 2007 roku Opolszczyznę zamieszkiwało 16 tysięcy kobiet w wieku 27 lat (średni wiek, gdy kobieta decyduje się urodzić pierwsze dziecko). Według prognozy w 2035 roku, jeśli obecna tendencja się utrzyma, będzie ich 8 tysięcy. Rodzi się mało dzieci (dzietność 1,2). Jedną z głównych przyczyn wyludniania się województwa jest masowa migracja zagraniczna. Według spisu z 2011 roku, Śląsk Opolski zamieszkiwało 990 tysięcy osób, a 82 tysiące spośród nich przebywało poza granicami regionu dłużej niż rok. Wynikają z tego zrozumiałe konsekwencje społeczne, niekorzystne dla rodzin. Migracje do innych krajów Unii Europejskiej powodują m.in. zmniejszenie liczby kwalifikowanych

nad 26 proc. mieszkańców, a 65,5 proc. spośród nich korzysta z różnych form pomocy społecznej. Według prognoz, do 2030 roku w takiej sytuacji znajdzie się co trzeci mieszkaniec regionu. Do 2030 roku wraz ze zmniejszaniem się liczby mieszkańców, dramatycznie wzrośnie rozwarstwienie społeczne, różnica między tymi, którzy żyją normalnie, a tymi którzy czują się wykluczonymi – biednymi, schorowanymi, niepełnosprawnymi, samotnymi. Już teraz w Opolu dwóch aktywnych zawodowo mieszkańców pracuje na jednego po sześćdziesiątce. Czekaj¹c na zielone świat³o

PGE Elektrownia Opole S.A.

Walka o prąd elektryzuje Opole Gdy w pi¹tek, 7 czerwca o czternastej pod Urzêdem Wojewódzkim w Opolu rozpoczyna³a siê pikieta protestacyjna, do miasta dotar³a ju¿ wiadomośæ: premier Tusk poprzedniego dnia og³osi³, ¿e elektrownia bêdzie rozbudowywana. „Uznaliśmy, ¿e rz¹d znajdzie środki i sposoby, by ta inwestycja by³a prowadzona zgodnie z planami” – zapewni³. Organizatorzy pikiety, podobnie jak mieszkañcy Opolszczyzny, przyjêli ten komunikat ze zrozumia³¹ aprobat¹. Ale te¿ z uzasadnion¹ rezerw¹ i pewn¹ doz¹ nieufności. kadr i stają się czynnikiem zakłócającym rozwój regionu, nie tylko w sferze demograficznej, ale i gospodarczej. Dr Danuta Berlińska z Uniwersytetu Opolskiego, wypowiadając się w prasowo-radiowej ankiecie „Opolskie, dlaczego tu nie zostaję?”, jeszcze w 2010 roku wyrażała pogląd, że wyjazdów zagranicznych nie należy oceniać krytycznie. Młodzi ludzie powinni wyjeżdżać, by zdobyć doświadczenie i wracać. „Emigranci zarobkowi – twierdziła dr Berlińska – jadą się dorobić, żeby wrócić i kupić mieszkanie. Zaciskają zęby i tyrają, ale po powrocie chcieliby realizować się w pracy. Jeśli wiedzą, że w ojczyźnie mogą znaleźć zajęcie nieatrakcyjne i gorzej płatne, to wolą zostać za grani-

cą. Zatem, jeśli chcemy zachęcić emigrantów do powrotu, to musi czekać na nich praca” Bieda, ubóstwo, wykluczenie

Z takiego toku myślenia zrodziła się koncepcja utworzenia w regionie Specjalnej Strefy Demograficznej 2013-2020. W strefie mają powstawać nowe miejsca pracy w połączeniu z edukacją, opieką nad dziećmi i ludźmi starszymi. Koncepcja ta ma stać się jednym z ważnych sposobów realizacji Strategii Rozwoju Województwa. Decydować ma rozwój rynku pracy, atrakcyjność i liczba miejsc pracy, dostosowanie oferty edukacyjnej do potrzeb lokalnej gospodarki. Tymczasem brak pracy (bezrobocie w regionie – 15,5

proc., w niektórych miastach – wyższe, np. w Nysie – 20 proc.), jest najważniejszą przyczyną wyjazdów zagranicę. Równolegle na

Znając sytuację regionu, łatwiej zrozumieć emocje, jakie towarzyszą mieszkańcom Opolszczyzny, gdy ważą się losy projektu rozbudowy ich elektrowni. Co prawda chodzi tylko o dwa nowe bloki (piąty i szósty) o mocy 900 MW każdy. Dwa bloki nie zatrzymają wyludniania się województwa ani nie zatrzymają migracji zarobkowej. Nie ta skala potrzeb, nie ta skala możliwości, ale to będzie jednak duży krok naprzód. I czynnik pobudzenia inicjatywy ludzi. Komunikat z października ubiegłego roku uruchomił aktywność wszystkich służb niezbędnych dla rozpoczęcia inwestycji. Przygotowania trwały od dawna, bo Elektrownia Opole od początku była zaprojektowana na sześć bloków. Przetarg wygrało konsorcjum Rafako, Polimex-Mostostal i Mostostal Warszawa. Inwestycja uzyskała wszystkie decyzje administracyjne, pozwolenie na budowę, decyzję środowiskową, zezwolenie na emisję gazów. Gotowa jest peł-

Donaldowi Tuskowi udało się połączyć wszystkie centrale związkowe Opolszczyźnie pojawiło się nieznane tu kiedyś zjawisko – biedy i ubóstwa, również związane z brakiem pracy. Rośnie liczba wykluczonych społecznie lub zagrożonych wykluczeniem, żyjących z zasiłków, rent, pomocy socjalnej. W ubóstwie żyje po-

na dokumentacja. Bloki będą najnowocześniejsze w kraju, zaprojektowana jest m.in. mokra instalacja odsiarczania spalin. Na przygotowania wydano dotychczas około 100 mln złotych. Przygotowano kadry, plac budowy, uruchomiono projekty


DZIENNIK TRYBUNA

czwartek 13 czerwca 2013

65,5 proc.

związane z infrastrukturą komunikacyjną. Z myślą o nowych potrzebach elektrowni przyspieszono budowę wiaduktu na ulicy Sobieskiego. Szacuje się, że budowa dwóch bloków będzie kosztować 11 mld zł, na placu budowy znajdzie zatrudnienie 2 tysiące pracowników, po oddaniu dwóch nowych bloków– zwiększy się liczba miejsc pracy. Budowa ma trwać pięć lat. Zapowiedź rozpoczęcia inwestycji zaczęła ściągać ludzi pracujących dotąd zagranicą. Co bardziej zapobiegliwi zaczęli przygotowywać pokoje gościnne dla robotników, punkty usługowe, ktoś zaplanował motel na 500 osób. Politechnika uruchomiła specjalny kierunek studiów, związany z potrzebami elektrowni. Nowe bloki zwiększą zapotrzebowanie na węgiel ze Śląska, prześlą dodatkową energię do Wrocławia, któremu w perspektywie grozi załamanie systemu energetycznego, bo linia turoszowska jest już niewystarczająca. Rozbudowa Elektrowni Opole to fragment systemu bezpieczeństwa energetycznego kraju. Obecnie pracujące elektrownie dekapitalizują się, Kozienice, Stalowa Wola, Włocławek nie zaspokoją wszystkich potrzeb, elektrownia atomowa to odległa perspektywa. Czy w Polsce rz¹dz¹ prezesi konsorcjów?

O tym wszystkim mówiono w czasie pikiety przed Urzędem Wojewódzkim w Opolu. Przyszło około 250 osób. Nie ukrywali złości. Przekazali list do władz państwa. Napisali w nim m.in.: „Bez rozbudowy Elektrowni Opole, Górny Śląsk nie sprzeda węgla, Opolszczyzna nie będzie miała miejsc pracy, a Dolny Śląsk nie dostanie energii elektrycznej”. Pytali: Kiedy zacznie się budowa? Dwa bloki czy jeden? Jakie firmy będą budować elektrownie? Kto rządzi w Polsce: prezesi konsorcjów czy władze państwa? Dotąd było czerwone światło dla budowy. Teraz – po oświadczeniu premiera – jest pomarańczowe. Czekamy na zielone. Aż do skutku. Przemawiali działacze Solidarności, OPZZ, Forum Związków Zawodowych i innych organizacji. Ktoś zauważył: „Premierowi udało się połączyć wszystkie centrale związkowe”.

11

Bronią przedsiębiorców 

Taki odsetek mieszkańców Opolszczyzny korzysta z różnych form pomocy społecznej. W ubóstwie żyje ponad 26 proc. mieszkańców regionu.

Deklaracja Ideowa RN mówi dużo więcej o ochronie interesów kapitalistów niż klasy pracującej. Podkreślana jest wolność gospodarowania, autorzy pochylają się nad „ciężkim” losem drobnych przedsiębiorców, a w tekście można znaleźć typowe dla liberałów deklaracje walki z „patologiami biurokracji i fiskalizmu” i o obronie praw podatnika.

Brunatny sojusznik kapitału Ruch Narodowy ma za sob¹ pierwszy kongres. Warto siê zastanowiæ, czy jest to ugrupowanie oparte na trwa³ych podstawach. PRZEMYS£AW WITKOWSKI 

J

uż poprzedni przewodniczący ONR, Przemysław Holocher, zaczął przesuwać swoją organizację w kierunku mejnstrimu. Stonowanie haseł jawnie antysemickich, zmniejszenie liczby burd z udziałem bojówkarzy i prorynkowe sympatie były pewnym novum dla starych działaczy ONR. Jeszcze niedawno maszerowali ramię w ramię z NOP, krzycząc o „wielkiej Polsce tylko Białej” i mówili o „żydowskim zagrożeniu”, a już zaraz musieli wdziać garnitury i oficjalnie wygłaszać tylko mniej więcej akceptowalne przez centrum poglądy. Jak mówi jeden z liderów RN, Artur Zawisza: „Ruch Narodowy jest dynamiczny i pluralistyczny. Dla dobrego przykładu podam, że ja mam wolnościowe spojrzenie na gospodarkę (…), zaś mój przyjaciel Robert Winnicki dużo bardziej solidarystyczne i bardzo charakterystyczne dla wielu narodowców. Z kolei kierujący Obozem Narodowo-Radykalnym Przemek Holocher, ku zaskoczeniu wielu, także opowiada się za rozwiązaniami rynkowymi, czyli w pewnym sensie za narodowym kapitalizmem”. NIE dla kapitalizmu

Biorąc pod uwagę, że w Deklaracji ideowej MW wyraźnie jest zapisane, że celem organizacji jest „oparcie gospodarki Polski na powszechnej własności prywatnej oraz powstrzymywanie wykupu przez obcy kapitał majątku narodowego”, Robert Winnicki pozostaje w zasadzie jedynym znanym działaczem RN o poglądach nieco mniej prokapitalistycznych. Tym bardziej musi to niepokoić starych działaczy ONR przywiązanych do przedwojennej tradycji swojej organizacji. Przed wojną poglądy na gospodarkę polskich narodowców w niektórych aspektach bliskie były lewicy. Dawne ONR proponowało wprowadzenie opiekuńczego systemu

pomocy socjalnej, który przewidywał m.in. zapewnienie każdemu Polakowi prawa do pracy i godziwego wynagrodzenia, rodzinie mieszkania, dostęp szerokich mas narodu do wartości kulturalnych, stworzenie systemu podatkowego i wynagrodzeń premiującego rodziny wielodzietne. Występowano zdecydowanie przeciwko systemowi kapitalistycznemu, określanemu mianem „ustroju niesprawiedliwości społecznej”, gdyż miał umożliwiać wyzysk polskich robotników przez obcy kapitał. ONR opowiadał się za wprowadzeniem korporacjonizmu w gospodarce, popierano koncepcję interwencjonizmu państwowego, wielkie przedsiębiorstwa kapitalistyczne i surowce mineralne miały ulec w pierwszej fazie upaństwowieniu, a następnie miał nastąpić podział udziałów w tych przedsiębiorstwach pomiędzy robotników. Ksenofobia i umi³owanie wolnego rynku

Dziś Deklaracja Ideowa Ruchu Narodowego mówi dużo więcej o ochronie interesów kapitalistów niż klasy pracującej. Podkreślana jest wolność gospodarowania, autorzy pochylają się nad „ciężkim”

nofobię i rasizm z umiłowaniem wolnego rynku, co w zasadzie potwierdza tylko stare anarchistyczne powiedzenie, że „nacjonalista to użyteczny idiota kapitału”. Jaka przysz³ośæ czeka nacjonalistów?

Biorąc pod uwagę, że w ich rozwoju od kilku lat występuje tendencja wzrostowa, można sądzić, że o ile ON i MW przezwyciężą różnice programowe względem kwestii gospodarczych i zmobilizują swoje szeregi, to przy takim zainteresowaniu mediów, jak dziś, w ciągu 5-7 lat są w stanie osiągnąć próg wyborczy i dostać się do Sejmu, spychając w polityczny niebyt lub w ramiona dawnego szefa Zbigniewa Ziobrę i jego Solidarną Polskę. Po co mieć podróbkę Kaczyńskiego, tylko radykalniejszą, bo młodszą, kiedy można mieć prawdziwych radykałów? Ludzie znużeni zabunkrowaniem sceny politycznej i ponoszący kolejne koszty kryzysu stają się podatni na ostrzejsze rozwiązania, a biorąc pod uwagę rozbicie wewnętrzne i skłócenie partii lewicowych na lewo od SLD i długoletnią pracę nacjonalistów wśród młodzieży, szczególnie tej mniej zamożnej, można się spodziewać, że ich znaczenie zarówno w sondażach, jak i na ulicy zacznie rosnąć. Na razie wewnętrzne skłócenie tego nurtu i jego podział na pro- i antyrynkowy unie-

Ruch Narodowy przyjmuje rolę partii nacjonalistów -garniturów losem drobnych przedsiębiorców, a w tekście można znaleźć typowe dla liberałów deklaracje walki z „patologiami biurokracji i fiskalizmu” i o obronie praw podatnika. Ruch chce walczyć o swobodę działania i dostęp do kapitału dla polskiego przedsiębiorcy, aby ten mógł tworzyć nowe miejsca pracy. Przypomina to bardzo postulaty zachodnich nacjonalistów z Ligi Północnej, Frontu Narodowego czy dawnej partii Pima Fortuyna, którzy perfekcyjnie łączą kse-

możliwiają sklejenie jednej dużej formacji nacjonalistycznej, która – podobnie do greckiego Złotego Świtu – mogłaby wyjść wyraźniej ponad próg wyborczy, inkasując premię z gniewu społecznego. Na razie wokół Ruchu Narodowego trwają ruchawki rożnych osób i organizacji, testujących możliwość ściślejszej współpracy na wspólnej platformie, jaką jest Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, a sojusz już nieco trzeszczy. Udało się go powołać dopiero półtora roku po zapowiedzi, zaś szumnie ogłaszana bojówka Straż Niepodległości w ogóle nie powstała. Realną siłą na ulicy dysponuje NOP i to jego struktura, poglądy, emblematy i styl działania bliższy jest klasycznym zachodnim partiom neofaszystowskim. RN zaś przyjmuję bardziej rolę partii nacjonalistów-garniturów. Dopóki jednak oba te nurty nie będą mogły się spotkać we wspólnym bloku wyborczym, dopóty nie ma szans na wyższą niż oscylującą w granicach progu wyborczego partyjkę skrajnej prawicy. Organizacje te posiadają już dość gęstą sieć struktur na terenie całego kraju, obejmującą również mniejsze miasta, w których są w stanie zaktywizować młodzież do działań politycznych. Po ewentualnym połączeniu tych sieci, nowo powstała organizacja miałaby szansę na trwałe wpisać się w polską scenę polityczną. Miejmy jednak nadzieję, że to nigdy nie nastąpi.


12

DZIENNIK TRYBUNA

Zawód wysokiego ryzyka  Z badañ psychologicznych wynika, ¿e ryzyko wystêpowania zachowañ samobójczych wśród policjantów jest wy¿sze ni¿ wśród cywilów. Wp³yw na to ma charakter pracy, w której wystêpuje bardzo wiele elementów stresuj¹cych.

czwartek 13 czerwca 2013

200

Tylu policjantów odebra³o sobie ¿ycie podczas ostatniej dekady. Choæ Policja kocha statystyki, tej akurat nie prowadzi, dok³adna liczba nie jest wiêc znana. Jako przyczyny prze³o¿eni najczêściej podaj¹ „k³opoty osobiste”.

Śmierć z broni służbowej Ciągłe napięcie wywołuje nieprzerwane narażenie na utratę życia i zdrowia. Traumatyczne przeżycia podczas pełnienia służby związane z wypadkami, katastrofami, zabójstwami. Do tego dochodzą warunki służby i oczekiwania stawiane przez przełożonych. Najczęściej rozwiązania tych problemów szukają w ucieczce w alkohol, co tylko pogłębia kłopoty. Potęguje depresję, która może prowadzić do samobójstwa. A łatwy dostęp do broni służbowej tylko ułatwia podjęcie dramatycznego kroku. RYSZARD PIOTROWSKI 

S

amobójstwo z Nowego Miasta Lubawskiego nie wzbudziło szczególnego zainteresowania mediów. Wielkiej sensacji nie było. W przeciwieństwie do zdarzenia, które miało miejsce w styczniu na warszawskiej Pradze. Tam 42-letni funkcjonariusz najpierw zaatakował nożem żonę i ciężko ją zranił, a później zabarykadował się w mieszkaniu. Do akcji wysłano jego kolegów z komendy stołecznej. Negocjacje na nic się jednak zdały. Mężczyzna strzelił sobie w głowę ze służbowej broni. Wtedy zrobiło się o tym głośno. Tym bardziej że zaledwie kilka dni media żyły samobójstwem mężczyzny z Sanoka podejrzanego o zabójstwo. On także zabarykadował się ze swoją dziewczyną w mieszkaniu i tuż przed wejściem antyterrorystów zastrzelił najpierw ją, a później siebie.

Najczęściej słyszymy, że policjant miał nienaganny przebieg służby (z opisywanych przypadków jedynie ten z października 2011 roku odbiegał

krywalność i statystyki. – Regułą jest motywowanie do pracy bodźcami negatywnymi. Często jest zagrożenie odpowiedzialnością dyscyplinarną. Wszystko to two-

najczęściej przyczyną śmierci samobójczej funkcjonariuszy jest strzał z broni służbowej. W roku 2008 o podobną analizę pokuszono się w branżowym magazynie „Policja”. Z uzyskanych danych wynika, że samobójstwo popełniają głównie mężczyźni w wieku 30-50 lat, ze średnim wykształceniem, ponad dziesięcioletnim stażem służby, najczęściej z pionów kryminalnego i prewencji, z korpusu podoficerów. To opracowanie przeczy słowom policyjnych rzeczników prasowych, którzy przekonufot. WOJCIECH STRÓ¯YK/REPORTER

Genera³y samobójstw nie pope³niaj¹

Sprawę warszawskiego policjanta relacjonowały wszystkie media. Dyskusję podjęli też sami policjanci na Internetowym Forum Policyjnym. „Przy okazji kolejnego samobójstwa we wszystkich mediach, radio, prasa, TV (również w wypowiedziach naszych rzeczników) słyszymy, że nie prowadzi się statystyk co do ilości. A dlaczego ? Mówi się też o tym, że przyczyny to prawie zawsze problemy rodzinne. AKURAT! Co za obłuda. Nic o ciągłym stresie, obciążeniu pracą, niedowartościowaniu, mizernych dodatkach i wynagrodzeniu, mobbingu (mówimy raczej o szeregowych lub ze średniego szczebla policjantach – inspektorowie i generały samobójstw nie popełniają – czyżby oni nie mieli problemów rodzinnych?)” – tak zaczyna się post na ifp.

od reguły). Był wielokrotnie nagradzany i nic nie wskazywało na to, że może targnąć się na własne życie. Prze³o¿ony nie pomo¿e

W ostatnich latach tylko dwukrotnie pokuszono się o zdiagnozowanie problemu. W 2007 roku zrobili to w magazynie „Policja” nadkom. Jacek Stelmach i Gabriela Herzyk z komisariatu w Skoczowie na Śląsku Cieszyńskim. Według nich, najważniejszą przyczyną samobójstw policjantów jest frustracja spowodowana niesprawiedliwą polityką motywacyjną, zbyt niskimi zarobkami, traktowaniem przez przełożonych w sposób przedmiotowy. System motywacyjny jest niejasny, bazuje na układach. Do tego dochodzi presja – na wynik, wy-

rzy poczucie osamotnienia, pozostawienia funkcjonariuszy z ich własnymi problemami. Policjanci wiedzą, że są zdani sami na siebie i nie mogą liczyć na jakąkolwiek pomoc przełożonych ani kolegów. Depresja prowadzi do samobójstwa

Według policjantów na to wszystko często nakładają się problemy osobiste. Rozpad małżeństwa, zadłużenie w bankach, ubóstwo, brak mieszkania, stabilizacji. Najczęściej rozwiązania tych problemów szukają w ucieczce w alkohol, a to tylko pogłębia kłopoty. Potęguje depresję, która może prowadzić do samobójstwa. A łatwy dostęp do broni służbowej tylko ułatwia podjęcie dramatycznego kroku. Dlatego

ją, że funkcjonariusze w razie problemów mają zapewnione wsparcie przełożonych i policyjnych psychologów. Bardzo często bywa również, że nie chcą swoich problemów ujawniać, bo to by mogło wpłynąć na przebieg ich służby i stawiane zadania. Na przykład – odsunięcie od działań operacyjnych do papierowej roboty za biurkiem, co często jest uważane za degradację. Z badań psychologicznych wynika, że ryzyko występowania zachowań samobójczych wśród policjantów jest wyższe niż wśród cywilów. Wpływ na to ma charakter pracy, w której występuje wiele elementów stresujących. Ciągłe napięcie wywołuje również nieprzerwane narażenie na utratę życia i zdrowia, co jest wpisane w policyjną służbę. Do tego dochodzą traumatycz-

ne przeżycia podczas pełnienia służby związane z wypadkami, katastrofami, zabójstwami czy właśnie samobójstwami. Ciągły kontakt ze śmiercią. Wreszcie – o czym pisali również Stelmach i Herzyk – warunki służby i oczekiwania stawiane przez przełożonych, nakierowane na jak najlepsze wyniki statystyczne. Oni wo³aj¹ o pomoc!

Z doświadczeń Małgorzaty Chmielowskiej, policyjnego psychologa z Komendy Głównej Policji, przywołanych w publikacji w magazynie „Policja”, 7 na 10 przyszłych samobójców wysyła otoczeniu sygnały. „Mówią o bezsensie egzystencji, śmierci, pogrzebie”. - Ci ludzie wołają o pomoc – oceniała psycholog. Jej zdaniem przełożeni, koledzy powinni reagować. Jednak w policji panuje stereotyp, że w prywatne sprawy nie należy się wtrącać. I na nic sie zdają szkolenia, których celem jest uwrażliwienie policjantów na rozpoznanie osoby zamierzającej popełnić samobójstwo. I psychologowie, i sami policjanci podkreślają, że oczekiwaliby stabilizacji służby, a nie życia w ciągłej niepewności, co przyniosą kolejne zmiany proponowane przez kierownictwo i resort spraw wewnętrznych, Chcą normalnie pracować, zarabiać na poziomie zapewniającym w miarę przyzwoite życie, rozwijać się zawodowo. Ci na samym dole i w środku służbowej hierarchii nie zawsze mają to dane. Stąd właśnie wśród nich odsetek samobójców jest największy. MSW szykuje kolejną reformę, która ma polegać na likwidacji małych posterunków i przekazaniu zadań do większych jednostek. Ma to być odpowiedź na cywilizacyjne wyzwania i galopujący rozwój technologiczny, który zapewni łączność i mobilność patroli. Znikną zatem komendy w małych miejscowościach i ci, którzy tam pracowali albo odejdą na emerytury, albo do pracy będą mieli kilkanaście kilometrów. Kolejna zmiana to kolejna sytuacja nasilająca stres. Oby nie doprowadziło to do kolejnych radykalnych kroków, które niosą za sobą dramat. (RP)


DZIENNIK TRYBUNA

czwartek 13 czerwca 2013

Problem najuboższych 

str. 2 - 5

str. 6 - 7

str. 8 - 9

Młode kobiety stosują odpowiednią antykoncepcję. Stąd zmniejszanie się liczby zabiegów w tej grupie. Nadal jednak pozostaje to problem nierozwiązany w przypadku dwóch grup społecznych – z jednej strony kobiet bardzo młodych, przed 18. rokiem życia, z drugiej – kobiet najuboższych,

str. 10 - 12

str. 13

str. 14

13 str. 15 - 16

SPOŁECZNIE

Seks tak, antykoncepcja nie Z Krystyn¹ Kacpur¹, szefow¹ Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, rozmawia Agata Czarnacka. Z najnowszych badañ CBOS-u wynika to samo, co od dawna g³osi Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny: aborcja to bardzo powa¿ny problem w Polsce.

Żałuję, że badania CBOS-u nie zostały opublikowane kilka dni wcześniej, gdy w Sejmie dyskutowano nad sprawozdaniem rządu z realizacji ustawy. Wtedy nasz głos był jedynym z nielicznych mówiących o tym, że państwo chowa głowę w piasek i nie zajmuje się problemami nielegalnych aborcji. A kiedy się zajmuje, to tylko po to, żeby ścigać kobiety. Takich nielegalnych aborcji jest bardzo dużo, tyle że wykonywane są za granicą lub w tzw. podziemiu, często w warunkach zagrażających zdrowiu, a nawet życiu. Dotyczy to szczególnie kobiet najuboższych, zdesperowanych, nie mających możliwości finansowych na opłacenie zabiegu w gabinecie prywatnym czy za granicą. Marek Balicki obawia siê, ¿e wyniki tych badañ zostan¹ fa³szywie zinterpretowane.

Zgadzam się z Markiem Balickim. Rzeczywiście, pojawiły się już takie próby interpretacji, że ustawa odnosi skutek, bo zmniejszyła się liczba aborcji w stosunku do lat poprzedzających jej wprowadzenie. My w Federacji jesteśmy takiego samego zdania, jak pan minister. Uważamy, ze że zjawisko to dotyczy kobiet lepiej wykształconych, młodszych. Medycyna idzie naprzód, antykoncepcja jest coraz bardziej skuteczna. Mimo braku dostępu

nierozwiązany w przypadku dwóch grup społecznych – z jednej strony kobiet bardzo młodych, przed 18. rokiem życia, z drugiej – kobiet najuboższych, klientek – jeśli tak to można określić – ośrodków opieki społecznej. I katoliczek?

Nie sądzę. Z naszych doświadczeń wynika, że jeżeli chodzi o stosowanie antykoncepcji oraz poddanie się nielegalnej aborcji, to nie ma tu naprawdę żadnego rozgraniczenia pomiędzy katoliczkami i niekatoliczkami. Dla kobiety, która zaszła w niechcianą ciążę i nie chce urodzić dziecka, światopogląd nie jest podstawowym wyznacznikiem decyzji.

Przyda³aby siê ustawa.

Ależ ona istnieje. W ramach ustawy o świadczeniach z zakresu pomocy społecznej są też świadczenia specjalistyczne. Wiadomo, że wiele kobiet, z różnych powodów, nie jest w stanie stosować regularnej antykon-

sama odwiedzić ginekologa i dostać recepty na antykoncepcję. Krótko mówiąc – stosunek z dziewczyną od piętnastego roku życia jest według polskiego prawa w porządku, natomiast antykoncepcja – nie, aż do uzyskania przez nią pełnoletności. W pewnym sensie państwo ubezwłasnowalnia młodzież. Oczekujemy od młodych mądrych, przemyślanych decyzji, a równocześnie nie pozwalamy im na świadome decydowanie o swojej seksualności. fot. MATERIA£Y PRASOWE

Badania wykaza³y jednak, ¿e katoliczki przyznaj¹ siê czêściej do przeprowadzonego zabiegu. Istnieje korelacja miêdzy prawicowym światopogl¹dem, a doświadczeniami aborcyjnymi. Mo¿e to wynika z oporu partnerów co do antykoncepcji?

Nie jestem przekonana, czy to jest tym spowodowane. W ciążę zachodzi się bez względu na światopogląd. I w tę chcianą, i w tę niechcianą. Być może jest w tym o tyle racja, że katoliczki w przypadku antykoncepcji częściej postępują zgodnie ze swoim światopoglądem i stosują tzw. metody naturalne zapobiegania niepożądanej ciąży, które to metody są jednak zawodne. Tego nikt dokładnie dotąd nie zbadał. Natomiast z doświadczenia doskonale wiem, że katoliczki też stosują tę tzw. grzeszną

Nasze państwo nie zajmuje sie problemem nielegalnych aborcji do rzetelnej edukacji seksualnej w szkole, istnieją inne źródła wiedzy. Młode kobiety stosują odpowiednią antykoncepcję. Stąd zmniejszanie się liczby zabiegów w tej grupie. Nadal jednak pozostaje to problem

pod opieką Ośrodków Pomocy Społecznej oraz bardzo młodych. Badania CBOS-u to potwierdzają. Tym kobietom należy pomóc. Choćby poprzez rzetelną realizację jednego jedynego zapisu w obowiązującej ustawie. Tego mianowicie, które gwarantuje pełny dostęp do nowoczesnej antykoncepcji.

ekonomicznej, bezrobotnym, zagrożonym wykluczeniem społecznym, z małych miejscowości, niewykształconym i bez dostępu do wiedzy na temat skutecznej antykoncepcji.

antykoncepcję, czyli hormonalną. To nie jest dla nich problem. Powtarzam: problem przede wszystkim dotyczy kobiet najuboższych, bezrobotnych, niewykształconych, z małych miejscowości, znajdujących się

27 maja. Konferencja prasowa pt. „Miliony aborcji w Polsce. Dlaczego rz¹d ignoruje rzeczywistośæ?”

Federacja od lat stara się współpracować z OPS-ami. Organizowałyśmy szkolenia dla pracownic ośrodków, indywidualnie wspierałyśmy bardziej zaangażowane spośród nich, które stykały się z problemem ósmej czy dziewiątej ciąży kobiety bezrobotnej czy nawet z zaburzeniami psychicznymi. Wysyłałyśmy też do OPS-ów broszury i poradniki na temat antykoncepcji. Ale to wszystko jest łataniem dziur. Ciągle nie ma systemowego rozwiązania problemu. Dlatego Federacja wystosowała list do Ministra Pracy i Polityki Społecznej. Prosimy o spotkanie i wspólne zastanowienie się, w jaki sposób można pomóc kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji

cepcji. W takich przypadkach potrzebna jest antykoncepcja, która byłaby skuteczna w dłuższym okresie. Wystarczy zrealizować to, co jest zagwarantowane na papierze, czyli bezpłatne spirale. Niestety, dla większości Polek jest to wciąż nieosiągalne…. Ale to nie jest rozwi¹zanie dla nastolatek.

Jeżeli chodzi o nastolatki, mamy do czynienia z przedziwną sprzecznością prawną. Z jednej strony nastoletnia dziewczyna może, zgodnie z obowiązującym prawem, współżyć po ukończeniu 15. roku życia i nie ma obowiązku informowania o tym rodziców. Z drugiej strony – nie może

Rozumiem, ¿e m¹dra i przemyślana decyzja by³aby – wed³ug naszych decydentów – równoznaczna z niewspó³¿yciem a¿ do ślubu... Ale to chyba nieco przestarza³a opcja.

Jeśli zaufamy młodzieży i zapewnimy jej edukację seksualną z prawdziwego zdarzenia, opartą na międzynarodowych standardach, dotyczącą nie tylko seksualności, ale także roli biologicznej, jeśli zapoznamy ją z zagrożeniami, które wynikają z wczesnego podejmowania inicjacji seksualnej, to młodzi też będą odpowiedzialnie podejmowali decyzje dotyczące współżycia. Same zakazy niczego tutaj nie zrobią. Młodzież musi mieć dostęp po pierwsze do edukacji seksualnej, po drugie – do antykoncepcji.


14

DZIENNIK TRYBUNA

czwartek 13 czerwca 2013

TVP 1

TVP 2

TVN

POLSAT

EDUSAT

04:55 Wodnikowe Wzgórze 05:20 Telezakupy 05:55 Kawa czy herbata? 08:00 Wiadomości, Pogoda 08:10 Polityka przy kawie 08:30 Telezakupy 09:00 Ojciec Mateusz 09:55 Natura w Jedynce 11:00 My, wy, oni 11:30 Plebania 12:00 Wiadomości 12:05 Agrobiznes 12:30 Natura w Jedynce 13:25 Czy wiecie, ¿e... naukowy 13:55 Klan 14:25 Rezydencja 15:00 Wiadomości, Pogoda 15:20 Ja wam poka¿ê! 16:10 Z³ote £any 17:00 Teleexpress 17:15 Pogoda 17:30 Dom nad rozlewiskiem 18:25 Prawdziwe ¿ycie 19:10 Wieczorynka 19:30 Wiadomości 20:00 Sport 20:04 Droga do Rio 20:10 Pogoda 20:15 Pi¹ty stadion 20:30 Ojciec Mateusz 3 21:25 Sprawa dla reportera 22:20 Bia³e ko³nierzyki 23:15 Jezioro Bodeñskie 00:50 Wakacje w Amsterdamie 02:25 Notacje 02:40 Sprawa dla reportera 03:30 Prawdziwe ¿ycie 04:05 Zagadkowa Jedynka

05:10 Dwójka Dzieciom 05:45 Zmiennicy 07:00 M jak mi³ośæ 08:00 Pytanie na śniadanie 08:50 Panorama 09:00 Pytanie na śniadanie 09:25 Pogoda 09:30 Pytanie na śniadanie 09:50 Pogoda 09:55 Pytanie na śniadanie 10:25 Barwy szczêścia 11:00 Na dobre i na z³e 12:00 Anna Dymna – spotkajmy siê 12:30 Mak³owicz w podró¿y 13:05 Wojciech Cejrowski – boso przez świat 13:35 Czas honoru 14:40 Rodzinka.pl 15:10 Rodzinka.pl 15:45 Panorama kraj 16:00 Pogoda 16:10 M jak mi³ośæ 17:05 Kabaretowy Klub Dwójki 18:00 Panorama 18:35 Sport telegram 18:45 Pogoda 18:50 Jeden z dziesiêciu 19:30 Jeden z dziesiêciu 20:10 17. Festiwal Kabaretu Koszalin – Bitwa na czary 2011 21:25 Zabójcze umys³y 2 22:15 Zabójcze umys³y 2 23:15 Kocham kino: Afonia i pszczo³y 01:15 Świat bez tajemnic 02:25 Afonia i pszczo³y 04:25 Art Noc: Goran Bregoviæ 04:55 Zakoñczenie programu

05:00 Uwaga! 05:20 Rozmowy w toku 06:20 Mango 07:25 Na Wspólnej 08:00 Dzieñ dobry TVN 11:10 Ukryta prawda 12:10 Kocham. Enter 13:10 Szpital 14:10 W-11 – Wydzia³ Śledczy 14:55 S¹d rodzinny 15:55 Rozmowy w toku 16:55 Szpital 17:55 Ukryta prawda 19:00 Fakty 19:30 Sport 19:40 Pogoda 19:50 Uwaga! 20:05 Na Wspólnej 20:45 W-11 – Wydzia³ Śledczy 21:30 Kuchenne rewolucje 22:35 Morderczy rój 00:20 Dexter 3 01:40 Uwaga! 01:55 Arkana magii 03:15 Rozmowy w toku 04:10 Zakoñczenie programu

05:00 Wstawaj! Gramy! 06:00 Nowy dzieñ z Polsat News 08:45 Malanowski i partnerzy 09:15 Malanowski i partnerzy 09:45 Trudne sprawy 10:45 Dlaczego ja? 11:45 Pamiêtniki z wakacji 2 12:45 Dom nie do poznania 3 13:45 Hotel 52 14:45 Malanowski i partnerzy 15:15 Malanowski i partnerzy 15:50 Wydarzenia 16:10 Prognoza 16:15 Interwencja 16:45 Dlaczego ja? 17:45 Trudne sprawy 18:50 Wydarzenia 19:20 Sport 19:25 Prognoza pogody 19:30 Świat wed³ug Kiepskich 20:00 Prezydencka córka 22:15 CSI: Kryminalne zagadki Nowego Jorku 6 23:15 Polsat by night 00:15 Preludium mi³ości 02:25 Zagadkowa noc 03:15 Tajemnice losu

06:00 Music Break zestawienie 06:44 Odkryj miasto 07:07 Eureka 07:10 X Pawilon Cytadeli Warszawskiej 07:49 Panorama pogodowa 07:51 Wiatr i Woda 2013 08:35 Gry uliczne 09:41 Panorama pogodowa 09:45 Polski golf 10:01 Filmy z klas¹ 11:34 Cites 12:00 Jak byæ piêkn¹ 12:32 Klub Backpackera 12:59 Sport w 3D 13:06 Klub Backpackera 13:38 Od A do Z 13:40 Dorszowe ¿niwa 2012 14:00 Panorama pogodowa 14:04 Klub Backpackera 14:40 Jerzy Hoffman – Hetman... 15:57 Eureka 16:00 Klub MMA 16:16 Gotuj z Giancarlo 17:06 Rada Pañ dla dzieci 17:30 Moja pasja 17:56 Panorama pogodowa 18:00 Na maxa 18:17 American Day 2011 18:30 Polskie rozdro¿a 19:01 Panorama pogodowa 19:05 Papa Stamm 19:26 Targi czystości 2013 19:46 Rallycross 20:01 Filmy z klas¹ 21:36 Panorama pogodowa 21:40 English Off Course 22:18 Jak byæ piêkn¹ 22:49 Dorszowe ¿niwa 2012 23:09 Sport w 3D 23:16 Klub MMA 23:27 Świat³o i cieñ 23:35 Gas Show 2013 23:50 ESL Pro Series 00:20 II Miêdzyn. Festiwal Zbli¿enia... 01:16 Warsaw Spartans 01:30 Turniej Mistrzów 2013 02:01 Świat wed³ug Wysockiego 03:15 Jêzyk angielski 03:34 Rock Time

POLSKIE RADIO PR1 00:00 Muzyka noc¹ 03:00 Tak to bywa³o 05:00 Poranne rozmaitości 06:00 Sygna³y dnia 09:00 Cztery pory roku 13:00 Muzyczna jedynka 15:00 Popo³udnie z jedynk¹ 18:00 Wiêcej świata 19:00 Wieczorne rozmaitości

Krzy¿ówka

POLSKIE RADIO PR2 19:25 Jedynka dzieciom 20:00 Wieczorne rozmaitości 21:00 Wieczorne rozmaitości 22:00 Polska i świat 22:35 Kronika sportowa 23:00 Naukowy zawrót g³owy 23:50 Lektury przed pó³noc¹

00:55 Kalendarium 01:00 Fantazja polska 02:00 Muzyczna Noc Euroradia 06:00 Poranek Dwójki 06:00 Wiadomości 06:15 S³owo na dzieñ 07:00 Wiadomości 07:20 Kalendarium

08:00 Wiadomości 08:10 Przegl¹d prasy 08:35 Gośæ poranka 09:00 Wiadomości 09:30To siê czyta 11:00 Wiadomości kulturalne 11:45 Zapiski ze wspó³czesności

12:00 Źród³a 19:00 Filharmonia 13:00 Druga zmiana Dwójki 15:00 Notatnik Dwójki 19:10 S³ynne 16:00 Wybieram Dwójkê powieści 16:00 Wiadomości 23:30 Nokturn kulturalne 17:00 Przegl¹d prasy europejskiej 18:00 Sezon na Dwójkê

DZIENNIK TRYBUNA

REDAGUJE KOLEGIUM Redaktor naczelny: Robert Walenciak Redaktor wydania: Jacek Pawilonis Wydawca: EDUSAT Sp. z o.o. ul. Rydygiera 8 01-793 Warszawa

Redakcja: EDUSAT Sp. z o.o. ul. Rydygiera 8 01-793 Warszawa redakcja@dzienniktrybuna.pl SEKRETARIAT REDAKCJI redakcja@dzienniktrybuna.pl tel. +48 662 218 034 DZIA£ POLSKA polska@dzienniktrybuna.pl tel. +48 668 326 724 DZIA£Y ZAGRANICA, GOSPODARKA, SPORT, OPINIE zagranica@dzienniktrybuna.pl gospodarka@dzienniktrybuna.pl sport@dzienniktrybuna.pl opinie@dzienniktrybuna.pl tel. +48 668 326 722 Druk: Polskapresse Sp. z o.o. Oddzia³ Poligrafia Drukarnia w Warszawie i Sosnowcu


DZIENNIK TRYBUNA

czwartek 13 czerwca 2013

Mecz z Ukrainą w Charkowie

str.2 – 5

str. 6 – 7

str. 8 – 9

str. 10 – 12

Ukraiñska federacja zdecydowa³a, ¿e mecz z Polsk¹ w eliminacjach MŚ 2014 zostanie rozegrany w Charkowie. Nie jest to uk³on pod adresem polskich kibiców. Co ciekawe, Ukraiñcy San Marino podejm¹ we Lwowie, a Anglików w Kijowie. Tylko z nami chc¹ graæ w Charkowie, oddalonym o tysi¹c kilometrów od .granicy z Polsk¹.

str. 13

str. 14

15 str.15 – 16

SPORT

HOKEJ NA LODZIE fot. PZHL/MAT. PRASOWE

Zakładają Hokej Ligę Szykuje siê rewolucja w polskim hokeju. Wygl¹da na to, ¿e od nowego sezonu kibice tego sportu bêd¹ emocjonowaæ siê rozgrywkami w pe³ni profesjonalnej Polskiej Hokej Ligi. WALDEMAR NOWICKI 

S

zef Polskiej Hokej Ligi Mariusz Wołosz jest przekonany o powodzeniu nowego projektu. Liczy, że nie będzie żadnych problemów ze skompletowaniem ośmiu zespołów. GKS Katowice i Zagłębie Sosnowiec już zgłosiły swój akces. Inni jeszcze się zastanawiają. Kluby, które zdecydują się przystąpić do PHL, będą musiały przejść przez dość wymagający proces licencyjny. – Chcemy, żeby każda z drużyn wykazała się posiadaniem co najmniej dwumilionowego budżetu. Taka kwota daje gwa-

w obiektywie

rancję bezproblemowego ukończenia rozgrywek – mówi prezes Wołosz. Nikt z Hokej Ligi nie spada

Założenia są takie, że przez najbliższe trzy lata żaden z zespołów nie spadnie z ligi. W fazie play-off, rozgrywanej w systemie 1-8, zawsze do czterech zwycięstw, drużyny które po sezonie zasadniczym zajmą wyższą lokatę, w ćwierćfinale otrzymają bonus i rywalizację rozpoczną od stanu 1-0 lub będą musiały wygrać o jedno

W zakoñczonym w marcu sezonie hokejowej ekstraligi najlepszy okaza³¹ siê zespó³ Comarchu Cracovii

spotkanie mniej. W półfinałach i finałach takie rozwiązanie już nie będzie już obowiązywało. Oponenci twierdzą, że to zbyt skomplikowany system, który utrudni kibicom śledzenie przebiegu rywalizacji. Bêdzie wiêcej obcokrajowców

Kluby w PHL będą mogły bez opłat zatrudnić ośmiu obcokrajowców (teraz mogą sześciu), ale za każdego ponad ten limit

Tajemniczy sponsor

Szef hokejowego związku ujawnił, że ma już umowę ze sponsorem PHL. Nie zdradził jego nazwy zasłaniając się tajemnicą handlową. – Mogę jedynie powiedzieć, że to angielska firma i że kontrakt jest już podpisany. Nazwę sponsora ujawnimy najwcześniej 15 września – zapewnił Hałasik. A rozgrywki PHL mają ruszyć w pierwszym tygodniu września.

PI£KA NO¯NA

fot. WIKIMEDIA

Messi kontra Lewandowski Na pocz¹tku lipca dojdzie do interesuj¹cego meczu charytatywnego. Zespó³ pod nazw¹ „Leo Messi i Przyjaciele” zmierzy siê w nim z ekip¹ „Reszty Świata”, w której zagra miêdzy innymi Robert Lewandowski.

JERZY JANOWICZ NA RAZIE NIE CZUJE TRAWY  Jerzy Janowicz odpad³ ju¿ w I rundzie turnieju w Halle po pora¿ce 1:2 z 240. w rankingu ATP Bośniakiem Mirz¹ Basiciem. Dla rozstawionego w Niemczech z numerem siódmy Polaka to bardzo przykra wpadka. Z tak nisko klasyfikowanym rywalem nie przegra³ od niemal roku, kiedy w pierwszej rundzie US Open pokona³ go Amerykanin Dennis Novikov

trzeba będzie zapłacić 25 tysięcy złotych. Do limitu nie będą wliczani hokeiści polskiego pochodzenia. – Hokej Liga na pewno ruszy. Nawet gdyby miały w niej występować tylko cztery zespoły. Co najwyżej skorzysta na tym reprezentacja, która będzie mogła dłużej przygotowywać się do mistrzostw świata na Litwie – stwierdził prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie Piotr Hałasik.

(ATP 1098). Ta pora¿ka nie jest oznak¹ kryzysu formy polskiego tenisisty i nie przekreśla jego szans w Wimbledonie. Zreszt¹, nie tylko Janowicz da³ plamê. W I rundzie turnieju w Halle odpad³ te¿ £ukasz Kubot. W I rundzie challengera w Nottingham przegra³ tak¿e Micha³ Przysiê¿ny.

LOVA

Chociaż reprezentacja Polski spisuje się grubo poniżej oczekiwań, to piłkarze znad Wisły cieszą się coraz lepszą opinią na świecie. Dowód? Trzech z nich weźmie udział w meczu gwiazd pod patronatem Lionela Messiego. Spotkania pokazowe stanowię nie lada gratkę dla kibiców. Na uczestnikach nie ciąży większa presja, więc mogą do woli popisywać się efektownymi zagraniami i piłkarskimi sztuczkami. Liczy się przede wszystkim dobra zabawa. Mecze zespołów „Lionel Messi i Przyjaciele” kontra „Reszta Świata” zostaną rozegrane w Stanach Zjednoczonych. Pierwszy odbędzie się 3 lipca

na Memorial Coliseum w Los Angeles, natomiast drugi 6 lipca na Soldier Field w Chicago. Dochód z chicagowskiego zostanie przekazany Fundacji Leo Messiego na leczenie chorych dzieci w Argentynie. W takich spotkaniach, gdzie występują piłkarskie gwiazdy z pierwszych stron gazet,

Poza Lewandowskim zagrają jeszcze Wolski i Krychowiak w ostatnich latach próżno było szukać Polaków. Organizatorzy tym razem wyszli jednak z założenia, że warto zaprosić też biało-czerwonych. W obu meczach ma wystąpić napastnik Borussii Dortmund Robert Lewandowski. Świetna forma, gole w Bundeslidze i Lidze Mistrzów sprawiły, że 24-latek nie musi mieć żadnych komplek-

sów wobec innych aktorów tego widowiska. O wiele bardziej zaskakujące jest zaproszenie do udziału w drugim meczu defensywnego pomocnika Stade Reims Grzegorza Krychowiaka oraz ofensywnego pomocnika Fiorentiny Rafała Wolskiego. Ukłon w stronę amerykańskiej Polonii? Zapewne. Inaczej trudno wytłumaczyć powody, jakimi kierowali się organizatorzy zapraszając tych dwóch graczy. Największą gwiazdą obu meczów, która ma przyciągnąć na trybuny komplet widzów, będzie czterokrotny zdobywca Złotej Piłki Leo Messii. Obok niego na boisku pokażą się między innymi Gerard Pique, Javier Mascherano, Cesc Fabregas, Sergio Busquets, Eric Abidal, Marek Hamsik, Pablo Aimar, Robinho, Sergio Aguero, Antonio Cassano, Edinson Cavani, David Luiz i Thierry Henry. MARCIN CIECHAÑSKI 


16

DZIENNIK TRYBUNA

czwartek 13 czerwca 2013

Vettel woli Red Bulla od Ferrari

Przetarcie przed Wimbledonem 

Trzykrotny mistrz świata Formu³y 1 Sebastian Vettel podj¹³ decyzjê o przed³u¿eniu kontraktu z zespo³em Red Bulla. Niemiecki kierowca bêdzie siê ściga³ w bolidach tego teamu do koñca 2015 roku. Tym samym Vettel odrzuci³ intratna ofertê Ferrari. – Nic siê nie sta³o, wcale go jeszcze nie straciliśmy – powiedzia³ szef ekipy Ferrari Stefano Domenicali.

Wimbledon, trzeci w tym roku turniej Wielkiego Szlema, zaczyna siê 24 czerwca. Wcześniej odbêd¹ siê jeszcze turnieje kobiet i mê¿czyzn w s-Hertogenbosch i w Eastbourne. Agnieszka Radwañska zagra w Eastbourne i ma byæ rozstawiona z numerem jeden. Jej siostra Urszula wyst¹pi natomiast w holenderskim s-Hertogenbosch.

BOKS

Dwie walki Adamka Liczy, ¿e znów bêdzie o nim g³ośno. Tomasz Adamek po d³u¿szej przerwie wróci³ na ring i zacz¹³ przygotowania do kolejnych walk. Pierwszej w sierpniu, drugiej w listopadzie.

fot. WIKIMEDIA

PAWE£ SZYMANOWSKI

P

o walce z Cunninghamem zapowiadałem dłuższy rozbrat z boksem, aby nabrać dystansu do tego, co robiłem w szybkim tempie przez kilka lat pobytu w USA – pisał niedawno na swoim blogu Adamek. Ta przerwa posłużyła naszemu bokserowi. Zregenerował się i znów poczuł głód boksu. – Nikomu, niczego nie muszę udowadniać. Zdobyłem tytuły mistrza świata w dwóch kategoriach wagowych i postawiłem sobie arcytrudny cel, zdobycie tytułu w trzeciej kategorii wagowej. Zdaję sobie sprawę z upływu czasu. Wiem, że nie będzie mi łatwo ten cel osiągnąć – przyznaje polski pięściarz. W związku z tym zmienił taktykę przygotowań. Nie chce planować już walk o pietruszkę. Zamiast czterech w roku woli dwie, za to z poważniejszymi przeciwnikami.

Pierwsza walka w sierpniu

Tomasz Adamek ma nadziejê, ¿e w tym roku znów bêdzie o nim g³ośno

Powrót Adamka na ring wyznaczono na 3 sierpnia. Do pierwszego pojedynku po dłuższej przerwie ma dojść w Mohegan Sun Casino w amerykańskim Uncasville. Galę współorganizuje grupa Main Events, która przez kilka lat pomagała w prowadzeniu kariery Polaka. Pokazać ma ją w USA stacja NBC Sports. Kto będzie jego rywalem? Ma nim

być 32-letni Amerykanin Tony Grano, mierzący 188 cm (20-3, 16 KO). Jego nazwisko pojawiało się dość często w kontekście Adamka, ale ostatnio przepadło wśród plotek. Walka zakontraktowana została na dziesięć rund. Grano to typowy przeciwnik „na przetarcie”.

Występujący w Formule 1 zespół Mercedesa ma kłopoty. Został oskarżony o niezgodne z regulaminem testy opon przed Grad Prix Monaco. Grozi mu nawet wykluczenie.

Szef Międzynarodowej Federacji Samochodowej Jean Todt zwrócił się do Międzynarodowego Trybunału Apelacyjnego FIA z wnioskiem o ukaranie teamu Mercedesa oraz firmy Pirelli. Za co? Za niezgodnie z regulaminem mistrzostw świata testy opon, przeprowadzone na hiszpańskim torze Catalunya pod Barceloną tuż przed wyścigiem o Grand Prix Monaco. Pewnie nie byłoby z tego żadnej afery, gdyby nie

to, że wyścig na ulicznym torze w Monte Carlo niespodziewanie wygrał niemiecki kierowca Mercedesa Nico Rosberg. A że był pierwszy sukces tego teamu od kwietnia 2012 roku, kiedy to w Grand Prix Chin Rosberg odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze, konkurencja zrobiła straszny raban. Przypomniano ekipie Mercedesa, że regulamin F1 zabrania prowadzenia testów w trakcie

sezonu, a dopuszcza je wyłącznie przed inaugurującym wyścigiem. Szef teamu Mercedesa Ross Brawn oczywiście odrzucił te zarzuty. – To były testy pry-

Nie chcieliśmy niczego ukrywać, to były prywatne testy watne, ale na pewno nie tajne. Nie chcieliśmy niczego ukrywać, zresztą każdy, kto zna specyfikę wyścigów F1 dobrze wie, że trzy-

Szymon Skrzypczak, 23-letni napastnik drugoligowego KS Polkowice, podpisa³ trzyletni kontrakt z Górnikiem Zabrze. Ten pi³karz strzeli³ w minionym sezonie 21 goli i by³ najskuteczniejszym zawodnikiem w II lidze. Skrzypczak jest pierwszym pi³karzem z zewn¹trz, który w letnim okienku transferowym zwi¹za³ siê umow¹ z zabrzañskim klubem.

Zmieniają trenerów

Druga walka w listopadzie

„Góral” od kwietnia ciężko pracuje. Ma 37 lat i zdaje sobie sprawę, że na tym etapie kariery musi przygotowywać się inaczej. – Wróciły mi szybkość i dynamika – twierdzi. Nie musi też martwić się o swoje interesy. Po powrocie pod skrzydła Kathy Duvy i Main Events jest zadowolony z warunków oferowanych przez tych promotorów. – Mam nadzieję, że będziemy z nim do końca jego kariery – powiedziała Kathy Duva w rozmowie ze stacją ESPN. Ostatnio pojawiła się informacja, że 16 listopada w Filadelfii Adamek ma walczyć z Bryantem Jenningsem, określanym jako nadzieja Amerykanów. Nasz bokser jednak szybko to zdementował: „Nic o tym nie wiem. Mam inne plany”. Jedno jest pewne: jeszcze jesienią zobaczymy pojedynek „Górala” z którymś bokserem ze ścisłej czołówki.

FORMU£A 1

Ekipa Mercedesa w tarapatach

Nowy gracz Górnika

dniowego programu nie można ukryć czy utajnić. Udowodnimy przed Trybunałem, że były to wyłącznie testy producenta opon, a nie nasze – zapewnia Brown. Międzynarodowy Trybunał Apelacyjny FIA zajmie się wnioskiem Jeana Todta 20 czerwca. Wśród dwunastu członków Trybunału są m.in. niemiecka działaczka sportów motorowych, była zawodniczka Waltraud Wuensch oraz jej rodak Dirk-Reiner Mertens, co daje ekipie Mercedesa nadzieję na życzliwe potraktowania. A stawka jest wysoka, bo za złamania regulaminu grozi wysoka grzywna, utrata zdobytych punktów, a nawet wykluczenie z rywalizacji w Formule 1. LOVA 

Kazimierz Moskal nie jest ju¿ trenerem Termaliki Bruk-Bet Nieciecza. Jak donosi oficjalna strona internetowa pierwszoligowca, w³adze klubu nie zdecydowa³y siê na przed³u¿enie wygasaj¹cej z koñcem czerwca nim umowy. W innym klubie pierwszoligowym, Miedzi Legnica, zwolnionego trenera Bogus³awa Baniaka zast¹pi³ Rafa³ Ulatowski.

Malaga na aucie Trybuna³ Arbitra¿owy do spraw Sportu (CAS) poinformowa³, ¿e zespó³ Malagi nie zagra w przysz³ym sezonie w Lidze Europy. To konsekwencja kary na³o¿onej na ten klub przez UEFA w grudniu 2012 roku. Maladze nie gro¿¹ ju¿ inne sankcje. W przysz³ym sezonie Hiszpaniê w Lidze Europy reprezentowaæ bêd¹ Valencia, Betis oraz Sevilla.

Kostecki posiedzi S¹d Najwy¿szy oddali³ wniosek o kasacjê z³o¿ony przez odbywaj¹cego karê wiêzienia piêściarza Dawida Kosteckiego (39-1, 25 KO). Werdykt ten jest nieodwo³alny i oznacza, ¿e „Cygan” spêdzi za kratami jeszcze pó³tora roku, co stawia pod znakiem zapytania jego przysz³ośæ jako boksera. Kostecki odsiaduje wyrok za kierowanie grup¹ przestêpcz¹, czerpi¹c¹ zyski z dzia³alności agencji towarzyskich.

Dziennik trybuna nr 15  

Dziennik trybuna nr 15