Issuu on Google+

SPORT

STRONA 15

STRONA 8

WYBRAŁAM AMERYKĘ

JUŻ DZISIAJ

Legia nowu Iwona Iwaniuk-Borisenko: rządzi w życiu nie trzeba się bać

POLSKI DODATEK BUDOWLANY

P O LS K I T R Ó J K ĄT W C H ICAG O | 5 5 0 M L N D O L . D O W YG R A N I A W M E G A M I L L IO N S | M A N D E L A S P O CZ Ą Ł W K U N U www.dziennik.com

PONIEDZIAŁEK 16 GRUDNIA – MONDAY, DECEMBER 16, 2013

Słonecznie

$0.75

-3°C (27°F)

Komunia dla rozwiedzionych? n Będzie dyskusja na temat udzielania komunii dla osób

rozwiedzionych – zapowiada papież Franciszek. Rozmowy na ten temat odbędą się podczas przyszłorocznego synodu.

STRONA 4

dowartościowane, a nie 'klerykalizowane'". Andrea Tornielli, znany włoski watykanista, który przeprowadzał rozmowę z papieżem Franciszkiem podkreślił, że głowie Kościoła Katolickiego dwa razy z twarzy znika uśmiech: gdy mówi o cierpieniach dzieci i o tragedii głodu na świecie. Natomiast papież nie obraża się na różnego rodzaju określenia kierowane pod jego adresem, nawet te, pochodzące z ultrakonserwa tyw nych krę gów w Sta nach Zjednoczonych, które nazywają go marksistą. Franciszek stwierdził, że nie czuje się tym urażony, ponieważ znał wielu przyzwoitych marksistów, ale zaznaczył, że nie podziela tej ideologii. WueM, (IAR)

FOTO: REUTERS

W wywiadzie, jaki pojawił się w niedziel nym wy da niu tu ryń skie go dziennika "La Stampa" papież Franciszek zapowiedział, że na przyszłorocznym synodzie biskupów dotyczącym spraw związanych z rodziną, będzie mowa m.in. o komunii dla ludzi rozwiedzionych. Jednak już teraz papież podkreślił, że zakaz przystępowania do niej nie jest żadną karą. Jednocześnie Franciszek podkreślił, że w Kościele katolickim nie będzie kobiet kardynałów. Zdementował tym samym pogłoski, jakie na ten temat pojawiły się w ostatnim czasie. Papież stwierdził, że nie wie, skąd wziął się pomysł kobiet kardynałów i podkreślił, że "kobiety powinny być w Kościele

Okradli 80-latka, żeby Stoch w mistrzowskiej formie mieć na narkotyki

POLSKA

Tusk "wyciął" Schetynę

n Dwóch uzależnionych od heroiny młodych ludzi wtargnęło do domu

n To był fantastyczny weekend dla Kamila Stocha, który najwyraźniej

odzyskał formę godną obecnego mistrza świata. W Titisee-Neustadt Po80-letniego mieszkańca Wallington, NJ, i skradło mu 200 dol. Część zaj- lak zajął w sobotę drugie miejsce. Jeszcze lepiej było w niedzielę – Stoch ścia została zarejestrowana na kamerze zainstalowanej po drugiej stro- po prostu zdeklasował rywali. nie ulicy. Pechowo niedzielny W sobotę wygrał Au-

Grzegorz Schetyna nie wszedł do zarządu Platformy Obywatelskiej. Pierwszą wiceprzewodniczącą została zaproponowana przez Donalda Tuska Ewa Kopacz.

51113 >

8

08805 93287

4

ROK XLI Nr 11 989

NOWY DZIENNIK $0.75

Mężczyźni najpierw szli za 80-letnim panem, który wracał do domu mieszącego się przy Wallington Avenue. Potem jeden z nich – 31-letni Robert Bielawski, mieszkaniec Passaic, zapukał do drzwi, zapytał o coś mieszkańca i odszedł – podaje cliffviewpilot.com. Kilka minut potem Bielawski wrócił pod drzwi ofiary z 21-letnim Łukaszem Niesłonym, zwanym "Luk Ashem". Wtedy Bielawski popchnął mężczyznę, wtargnął do domu, zabrał pieniądze i uciekł wraz z Niesłonym. De tek ty wom – po rucz ni ko wi Shawnowi Kudlacikowi i Kasprowi Zielińskiemu, udało się zidentyfikować obu napastników na podstawie nagrania zarejestrowanego na kamerze po drugiej stronie ulicy.

Niesłony dobrowolnie stawił się na posterunku policji kilka dni później i powiedział detektywowi Kudlacikowi, że na ofiarę natrafili, gdy wraz z Bielawskim szukali narkotyków w Passaic. "Wiem, że ten facet ma pieniądze" – Bielawski miał powiedzieć do Niesłonego, po czym obaj postanowili podążyć za mężczyzną do domu. Niesłony również przyznał się do włamania do domu przy Halstead Avenue, którego dokonał poprzedniej soboty przy pomocy 20-letniego Artura Kotwicy. Z tamtego włamania mężczyźni wyszli z łupem w postaci narzędzi wartych 2500 dol., które sprzedali po 75-procentowej zniżce na Facebooku.

» STR. 2

striak Thomas Morgenstern. Po pierwszej serii Stoch był ósmy, ale w drugim skoku osiągnął 141,5 metra i wskoczył na podium. Trzecie miejsce zajął Szwajcar Simon Amman. W czołowej trzydziestce znalazło się jeszcze czterech Polaków. Piotr Żyła był 12., Maciej Kot – 13. , Dawid Kubacki – 17., a Klemens Murańka – 24. W niedzielę Polak wyprzedził o 7,8 pkt. drugiego w konkursie Ammanna. Trzecie miejsce zajął Japończyk Noriaki Kasai. Na 10. miejscu sklasyfikowany został Maciej Kot, a na 15. Piotr Żyła.

konkurs potoczył się dla Austriaka Thomasa Morgensterna. Zwycięzca sobotniego konkursu po lądowaniu na 141. metrze nie utrzymał równowagi i uderzył głową i klatką piersiową o zeskok. Zawodnik w kołnierzu ortopedycznym został zniesiony na noszach i przetransportowany śmigłowcem do szpitala we Freiburgu. Austriak jest potłuczony, ale przytomny. Stoch awansował na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Prowadzi Gregor Schlierenzauer przed Severinem Freundem i Taku Takeuchim. DET, (R) Więcej

» STR. 16


2

Ameryka

» Rozwody i sprawy rodzinne » Sprawy cywilne » Sprawy spadkowe » Podział majątku » Wypadki - upadki z wysokości, itd. » Sprawy kryminalne » Sprzedaż i kupno nieruchomości » Sprawy w Polsce

nowy dziennik Poniedziałek 16 grudnia 2013

Powstanie mniej wieżowców na Greenpoincie?

(rozwody, podział majątku, itd.)

Adwokat licencjonowany w Stanach: NY, NJ, PA, CT, MA, IL, FL, CA, DC, HI

tel: (212) 267-0201 (718) 609-0300

POLSKI ADWOKAT

Darius Marzec, Esq. w w w. Ad wok atM ar zec.com MANHATTAN: 225 Brodway, Suite 3000, New York, NY 10007 tel: (212) 267-0201

GREENPOINT: 776 A Manhattan Ave. Suite 104 Brooklyn, NY 11222 tel: (718) 609-0300

PENSYLVANIA: Spotkania ania 4 North 6th Street cy i po pracy Stroudsburg, PA 18360, w weekendy endy tel: (973) 920-7925 Adwokat kat NEW JERSEY: 1000 Clifton Ave., Clifton, NJ 07013, tel: (973) 920-7925

mówi wi po polsku sku

OKRADLI 80-LATKA, ŻEBY MIEĆ…

» Niesłony, który w momencie stawienia się na policji przebywał na wolności za kaucją, gdyż kilka miesięcy wcześniej ukradł telefon 15-latkowi, tym razem również został wypuszczony za kaucją w wysokości 3000 dol., ale postawiono mu zarzut włamania i rabunku. W przypadku Kotwicy, to było czwarte aresztowanie od lipca. Ko-

DOK. ZE STR. 1

twica został złapany w ub. czwartek i umieszczony w Bergen County Jail z wyznaczoną kaucją w wysokości 7500 dol. Policji udało się też aresztować i postawić w stan oskarżenia Bielawskiego. Mężczyzna został umieszczony w więzieniu, z kaucją wyznaczoną na 150 000 dol. Bielawski jest również poszukiwany w Clifton. AS, (R)

n Rada miasta zaakceptowała trzy kazanie 1400 jednostek mieszkalnych

duże projekty budowlane na Brooklynie, w tym częściowo kontrowersyjne plany budowy wieżowców na nabrzeżu Greenpointu. Po jednogłośnym zatwierdzeniu przez nowojorską Komisję Planowania Przestrzennego projektu budowy 30- i 40-piętrowych wieżowców na brzegu East River, w ramach którego miały być wybudowane dwa duże osiedla – Greenpoint Landing oraz 77 Commercial Street – w tym tygodniu rada miejska wyraziła zgodę na realizację pierwszego z tych kompleksów. Ciągle nie ma decyzji w sprawie 77 Commercial Street – projekt ten został odłożony do dalszych negocjacji. W zamian za możliwość budowy luksusowych apartamentowców na nabrzeżu polskiej dzielnicy deweloper realizujący projekt zgodził się na prze-

na tzw. tanie mieszkania dla osób o niskich dochodach. Pozostałe lokale mają być sprzedane lub wynajęte po cenach rynkowych. W sumie powstanie tam 5500 nowych apartamentów. Poza tym inwestorzy będą musieli stworzyć w tym miejscu odpowiednią infrastrukturę umożliwiającą normalne funkcjonowanie tysięcy nowych mieszkańców, którzy pojawią się po oddaniu obiektu do użytku. Prócz apartamentowców powstaną tam m.in. szkoła publiczna dla 640 uczniów oraz park i place zabaw. Deweloper przekaże także 5,5 mln dolarów w formie dotacji na rozbudowę Newtown Barge Park. Z ustaleń tych ogromnie zadowolony jest Stephen Levin, radny reprezentujący m.in. Greenpoint, który stwierdził, że długie negocjacje z deweloperem przyniosły odpowiednie skutki. "W końcu na Greenpoincie powstaną tanie mieszkania, na które ta dzielnica zasługuje" – powiedział Levin.

Niestety, nadal nie wiadomo, jaka będzie decyzja rady miasta w sprawie realizacji drugiego projektu deweloperskiego – 77 Commercial Street. Poza zatwierdzeniem planów dotyczących Greenpoint Landing rada miejska wyraziła także zgodę na realizację dwóch innych dużych projektów mieszkaniowych. Zielone światło do działania otrzymała firma Two Trees Management, która ma zająć się przebudową terenu po byłej fabryce Domino Sugar, znajdującej się na nabrzeżu Williamsburga. W tym miejscu również ma powstać nowoczesny kompleks zawierający 2200 apartamentów, wśród których 660 jednostek przeznaczonych będzie na tzw. tanie mieszkania. Trzecim projektem, który uzyskał aprobatę miasta, jest przebudowa starego browaru znajdującego się na Bushwicku. W miejscu Rheingold Brewery powstanie 900 nowoczesnych apartamentów, a także około 265 tanich mieszkań. WueM, (R)

n 17-letnia Claire Davis walczy o życie, po tym jak w piątek została postrzelona przez jednego z uczniów w Arapahoe High School w miasteczku Centennial w Kolorado.

FOTO: REUTERS

FOTO: ARCHIWUM

Po strzelaninie, nastolatka walczy o życie

Strzelanina w Arapahoe High School trwała 80 sekund – jak podaje policja

Tuż przed 12:33 po południu, w miniony piątek, Karl Pierson, uczeń ostatniej klasy liceum, zaparkował samochód i z bronią oraz trzema koktajlami Mołotowa w torbie udał się w stronę szkolnej biblioteki. Pierwszą kulę wystrzelił w korytarzu, potem wszedł do pomieszczenia, w którym siedziały dwie osoby, w tym Claire Davis. Zanim dziewczyna zorientowała się, Pierson nacisnął spust, poważnie raniąc ją w głowę. Potem strzelał znowu na korytarzu i w czytelni, gdzie odpalił również jeden z koktajli Mołotowa. Od koktajli zapaliły się półki z książkami, a bibliotekę wypełnił dym. Pierson wystrzelił po raz piąn Nikt nie trafił głównej wygranej w piątkowym losowaniu Mega Millions. W piorun, niż, że zostaniesz milionerem" ty, udał się do tyłu biblioteki i ode– mówią krytycy, powołując się na brał sobie życie. Całe zajście trwazwiązku z tym we wtorek miłośnicy loterii mają szansę na wygranie 550 mi- ob liczenia National Weather Servi- ło zaledwie 80 sekund. lionów dolarów albo więcej. ce, z których wynika, że prawdopoJak przypuszcza policja, celem dobieństwo tego, że trafi nas piorun Piersona była prawdopodobnie praJak zauważają eksperci, w głów- wynosi 1 do 10 000. To będzie jedna z największych pucownica biblioteki, która prowadzi Przed zmianami gracze wybiera- szkolną grupę dyskusyjną i kilka tyli historii amerykańskiej loterii. Pau- ną wygraną trudniej trafić po wprola Otto, dyrektor wykonawczy Me- wadzonych w październiku zmianach li sześć numerów, w tym pięć od 1 godni wcześniej wykluczyła go z gruga Millions, powiedziała Associated w zasadach Mega Millions. Dzięki do 56 i Mega numer (od 1 do 46). Te- py. Davis stała się natomiast przypadPress, że spodziewa się, iż przed wtor- tym zmianom szybciej dochodzi do raz wybieramy pięć numerów – od kową ofiarą. "Znalazła się w złym miejkowym losowaniem pula wzrośnie wielkich kumulacji w tej loterii i czę- 1 do 75 – i Mega numer od 1 do15. scu, o złym czasie" – podaje szeryf W piątkowym losowaniu dziewię- powiatu Arapahoe, Grayson Robinson. ściej można wygrać mniejsze sumy. jeszcze bardziej. "Jeszcze nigdy nie było takiej ku- Jednak od 22 października prawdo- ciu graczom poszczęściło się, bo wy- Uczennica jest w krytycznym stanie. mulacji w grudniu, przed świętami. podobieństwo wygranej wynosi 1 na grali po milionie dolarów za trafieWedług niektórych doniesień osoJeżeli nikt nie trafi w wygraną we wto- 259 milionów, podczas gdy przed nie pięciu liczb. Szczęśliwe losy ba, którą Pierson chciał zastrzelić, dorek ani następny piątek, to jest szan- zmianami było to 1 na 176 milionów. sprzedano w Kolorado, Connecticut, wiedziała się wcześniej, że uczeń jej sa, że na święta kumulacja dojdzie "Bardziej prawdopodobne jest to, że New Jersey, na Florydzie, w Michi- szuka i opuściła szkołę. w ciągu 80-letniego życia uderzy cię gan i w Nowym Jorku. do miliarda" – powiedziała Otto. AS, (R) Jak się okazuje, Pierson kupił broń (wiatrówkę) legalnie w lokalnym sklepie tydzień przed strzelaniną. Według Strony redaguje: Aleksandra Słabisz

Szansa na 550 mln dolarów

prawa obowiązującego w Kolorado mieszkaniec stanu, który ukończył 18 rok życia, może legalnie kupić sobie wiatrówkę. Po skończeniu 21 roku życia zezwolony jest zakup pistoletu. Pierson mieszkał z matką w bogatej okolicy Highlands Ranch. Jego koledzy twierdzą, że był bardzo inteligentny, dowcipny, czasem się wygłupiał i lubił dyskutować z nauczycielami. AS, (R) REKLAMA


nowy dziennik Monday, December 16, 2013

3

Rocznica masakry w Newtown

"Polski trójkąt" w Chicago

Dzwony kościelne zabiły 26 razy w sobotę o 9:30 rano – dla upamiętnienia 20 dzieci i 6 pracowników szkoły, którzy zginęli w strzelaninie, jaka miała miejsce rok wcześniej w szkole podstawowej w Newtown w CT. n

FOTO: ARCHIWUM

FOTO: REUTERS

14 grudnia 2012 r. 20letni mieszkaniec Newtown Adam Lanza, cierpiący na zaburzenia psychiczne, wtargnął uzbrojony na teren Sandy Hook Elementary School i w ciągu 11 minut zastrzelił sześcioro dorosłych oraz 20 dzieci – 12 dziewczynek i 8 chłopców. W ub. sobotę dla upamiętnienia ofiar tych tra- Serce z 26 krzyżami upamiętniającymi ofiary magicz nych wy da rzeń sakry sprzed roku postawiono w sobotę w okolicy sprzed roku, ponad 200 Sandy Hook Elementary School w Newtown mieszkańców miasteczka zebrało się w świątyni – St. Rose of w ręce niebezpiecznych ludzi. MuLima w Netown. "Są rany, które się simy zrobić wszystko, co w naszej zagoją i rany, które nigdy się nie za- mocy, by ratować dzieci od krzywgoją" – powiedział biskup Frank Cag- dy" – powiedział prezydent Obama, giano, który wygłosił kazanie pod- któremu do tej pory nie udało się przekonać Kongresu do podjęcia czas nabożeństwa. Społeczność w Newtown, która po- konkretnych kroków w spawie reprosiła o prywatność podczas upa- formy systemu dotyczącego posiamiętniania bliskich, których straci- dania broni. Tymczasem, jak podaje niedzielła rok wcześniej, spędziła dzień na cichej refleksji oraz kameralnych uro- ny "New York Daily News", od maczystościach religijnych, jakie odby- sakry w Newtown 121 małych dzieci w Stanach Zjednoczonych zostały się w miasteczku. Prezydent Obama, który wraz z ło śmiertelnie postrzelonych, m.in. żoną Michelle w sobotę zapalili 26 siedmioro dzieci zostało celowo zaświeczek, zaapelował do Ameryka- strzelonych przez członków rodziny, nów, by rozważyli, co mogą zrobić, sześcioro zmarło od przypadkowych by powstrzymać szerzenie się prze- wystrzałów, troje od kul, które były mocy. Jego zdaniem kraj nie zrobił przeznaczone dla kogoś innego, jedwystarczająco dużo, żeby zapewnić no dziecko zabiła kula, która spadła bezpieczeństwo w lokalnych spo- z góry, jedno dziecko zostało celołecznościach. "Musimy zapobiec sy- wo zabite przez obcą osobę. tuacjom, w których broń dostaje się AS, (R)

n "Polski trójkąt" – taką histo- "Polonia Triangle". Dziś niewiele jest zwanie okolicy "Polskim Trójkątem"

śladów świadczących o tym, że zyskało swój charakter między innymi dzięki naszym rodakom jeszcze pod koniec XIX wieku. W przeszłości znajdowało się tam Rada miasta jednogłośnie przyjęła od- wiele polskich sklepów, organizacji, powiednią ustawę. W całą sprawę by- gazet, restauracji, kościołów czy banło zaangażowanych kilku lokalnych ków. Do dzisiaj w pobliżu stoi m.in. polityków. Projekt przeszedł bez gło- polski kościół Holy Trinity, Chopin Theatre, szkoła św. Stanisława Kostsu sprzeciwu. "Polski trójkąt" to symboliczna na- ki oraz zlokalizowany jest Pulaski Park. Polonia ma bardzo duży wkład w zwa skrzyżowania trzech chicagowskich ulic: Ashland Avenue, Division 150-letnią historię Chicago, dlatego Street i Milwaukee Avenue, znajdu- władze postanowiły wyróżnić polską jących się w sąsiedztwie Wicker Park. społeczność. Jak podaje DNAinfo, To miejsce jest kolebką polskości w podczas publicznych przesłuchań tej metropolii, od dawna zwyczajo- Marta Almodovar z Circuit Court of wo zwane "polskim trójkątem" lub Cook County wyraziła opinię, że na-

ryczną, oficjalną nazwę po wielu latach starań ma otrzymać polska dzielnica w Chicago.

przyczyni się do rozwoju turystyki z Polski. "Ta decyzja powinna była zapaść już dawno temu" – powiedział radny Ray Suarez, jeden ze sponsorów ustawy. "Dla mnie to był 'polski trójkąt' od zawsze" – stwierdził Scott Waguespack – inny radny, który walczył o podkreślenie obecności Polonii w Chicago, poprzez dedykowanie jej zbiegu ulic. Równocześnie powstała propozycja, aby znajdująca się tam stacja metra także nosiła nazwę "Polonia Triangle". Zarząd miejskiej komunikacji do tego pomysłu podszedł ze zrozumieniem i zapewnił, że rozważy propozycję. AS, (IAR), (R)


4

Polska

nowy dziennik Poniedziałek 16 grudnia 2013

Tusk "wyciął" Schetynę

Przeszedł Marsz Wolności, Solidarności i Niepodległości n Po raz trzeci w rocznicę ogłoszenia stanu wojennego – 13 grudnia – ulica-

FOTO: REUTERS

mi Warszawy przeszedł Marsz Wolności, Solidarności i Niepodległości zorganizowany przez PiS przy współudziale "Solidarnośći" i klubu "Gazety Polskiej".

Donald Tusk (w środku) podczas Rady Krajowej PO rozmawia z nową wiceprzewodniczącą partii Ewą Kopacz (druga z lewej). Dalej (drugi z prawej) siedzi były pierwszy wiceszef PO Grzegorz Schetyna

n Grzegorz Schetyna nie wszedł do zarządu Platformy Obywatel- tię polityczną, to nigdy drogą do

wzmocnienia swojej partii nie jest osłabianie jej lidera" – powiedział. "Platforma przestała być obywatelska, a Schetyna jest workiem do Dotychczasowy pierwszy wiceszef nie powinno się zbytnio przywiązy- bicia" – tak wybory zarządu w PO PO Grzegorz Schetyna przepadł w wać do pełnionych funkcji, bo – jak komentuje prezes Solidarnej Polski głosowaniu uzyskując 147 głosów. mówiła – nic nie jest dane raz na za- Zbigniew Ziobro. "W partii rządząJego kandydaturę zgłosił z sali An- wsze. Ewa Kopacz ma nadzieję, że cej nie ma już miejsca na dyskusje i drzej Halicki. Wiceprzewodniczący- Grzegorz Schetyna będzie się nadal demokrację – twierdzi Ziobro. – Jest mi partii zostali też: Hanna Gronkie- angażował w partyjną działalność tam tylko miejsce dla kolesiów prewicz-Waltz, Bogdan Borusewicz, oraz poświęci się pracy jako prze- miera i jego sitwy, a Grzegorz ScheCezary Grabarczyk i Radosław Si- wodniczący komisji spraw zagranicz- tyna jest traktowany przez Donalda korski. Nowym sekretarzem general- nych. Zdaniem Ewy Kopacz premier Tuska jak worek do bicia". Zdaniem nym PO jest Paweł Graś. Do zarzą- wyraźnie dał Schetynie sygnał, że ma Zbigniewa Ziobry, Grzegorza Schedu partii weszli też: Urszula Augu- dość personalnych przepychanek w tynę nie zadowoli rola szeregowego styn, Jadwiga Rotnicka, Danuta Pie- Platformie. Podobnego zdania jest członka partii i opuści on szeregi Plattraszewska, Tomasz Siemoniak i Ja- Stefan Niesiołowski. Demokratycz- formy Obywatelskiej. Podobnego zdania jest Jan Hartne wybory zakończyły formowanie cek Rostowski. W związku z przegraną Schetyny władz – podkreślał w rozmowie z man z Twojego Ruchu, który uwaw wyborach zarządu Platformy Oby- dziennikarzami. On też nie widzi po- ża także, że wojna pomiędzy przewatelskiej pojawiły się spekulacje do- wodów, dla których Grzegorz Sche- wodniczącym PO i jego byłym zatyczące dalszych losów byłego wi- tyna miałby opuszczać Platformę. W stępcą jeszcze się nie zakończyła. ceprzewodniczącego partii rządzącej. czasie Rady Krajowej Donald Tusk "Schetyna jest nadal silny, wobec czeOpozycja twierdzi, że najprawdopo- przekonywał, że zaproponowana go Donald Tusk, który jest na totaldobniej Grzegosz Schetyna opuści przez niego ekipa doprowadzi Plat- nej wojnie ze Schetyną, będzie go muPO. Politycy tej partii uważają jed- formę Obywatelską do zwycięstwa. siał wycinać do samej gleby, aż Schenak inaczej. Po ogłoszeniu wyników Dlatego – mówił – musi to być je- tyna będzie nikim. Schetyna nie ma wyborów nowa, pierwsza wiceprze- den zespół. Podkreślał, że skutecz- wyjścia, będzie musiał wyjść z Platwodnicząca PO, Ewa Kopacz mówi- na partia nie może być rozrywana we- formy, ale wobec tego, że między niła, że nie widzi powodów, dla któ- wnętrznymi i zewnętrznymi speku- mi jest nienawiść, to on wyjdzie w rych Grzegorz Schetyna miałby te- lacjami na temat jej przywództwa. najgorszym dla Tuska momencie" – raz opuszczać Platformę. Jej zdaniem "Jeśli chce się wzmocnić własną par- dodał. n

skiej. Pierwszą wiceprzewodniczącą została zaproponowana przez Donalda Tuska Ewa Kopacz.

Manifestacja rozpoczęła się o godz. 7 wieczorem na placu Trzech Krzyży od odśpiewania utworu "Żeby Polska była Polską", znanego z repertuaru Jana Pietrzaka, piosenki, która w latach 80. uważana była za wyraz walki z władzą komunistyczną i poparcia dla ruchu "Solidarności". Tam też pod pomnikiem Wincentego Witosa uczestnicy pochodu modlili się, wysłuchali apelu poległych i pół godziny później ruszyli w kierunku pomnika Józefa Piłsudskiego. Marsz zakończył się przed Belwederem przemówieniem Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS oskarżył obecną władzę o atak na wolność Polaków. Jarosław Kaczyński mówił, że wolność w Polsce jest obecnie na różne sposoby ograniczana. Wspominał

w tym miejscu sprawę zatrzymania administratora strony "antykomor" oraz ataki na kibiców za nieprzychylne władzy transparenty. Piątkowy wieczorny marsz odbył się w rocznicę ogłoszenia stanu wojennego. Organizatorom chodziło m.in. o upamiętnienie ofiar wydarzeń sprzed 32 lat. Jednocześnie uczestnicy marszu solidaryzowali się z Ukraińcami protestującymi na Majdanie. Jarosław Kaczyński dodawał im otuchy i wyraził nadzieję, "że wspólnie dojdziemy do wolności i niepodległości. Potem wspólnie będziemy budować nowy kształt Europy". Pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego prócz Jarosława Kaczyńskiego przemawiali także Andrzej Gwiazda oraz Zbigniew Romaszewski. n

Kilogramowa moneta z podobizną Jana Pawła II Emisja kilogramowej srebrnej monety to jeden ze sposobów, w jaki Narodowy Bank Polski uczci kanonizację Jana Pawła II. Atrakcji dla numizmatyków będzie jednak więcej. n

Narodowy Bank Polski planuje wydać cały zestaw monet kolekcjonerskich związanych z kanonizacją papieża Jana Pawła II. Jednak najbardziej wyjątkowa będzie emisja kilogramowej monety wykonanej ze srebra. Przemysław Kuk z banku centralnego powiedział, że to pierwszy przypadek w historii Polski, kiedy wyemitowana zostanie taka ciężka moneta. Będzie ona prawnym środkiem płatniczym o nominale 500 złotych, choć jej cena na pewno będzie zdecydowanie wyższa. Na razie jednak ani cena, ani wizerunek, jaki znajdzie się na monecie, nie są znane.

Bank planuje wydać 966 egzemplarzy kilogramowej monety dla uczczenia daty przyjęcia przez Polskę chrześcijaństwa i powstania państwa. Dla upamiętnienia polskiego papieża wydane zostaną także monety srebrne o nominale 10 złotych oraz moneta złota o nominale 100 złotych. Dotąd Narodowy Bank Polski wybił około 50 różnych monet z wizerunkiem Jana Pawła II. Papież Polak był jedyną osobą, którą bank centralny sportretował na monetach za życia. Także pierwszy banknot kolekcjonerski w Polsce był wyemitowany z wizerunkiem Jana Pawła II. n

Krzyże i religijność nie rażą Polaków Około dwóch trzecich ankietowanych buje wypowiadanie się Kościostwowych i święcenie budynków użyteczności publicznej nie razi większości apro ła na tematy moralne i obyczajowe. Polaków, którzy jednak są przeciwko angażowaniu się księży w politykę. Polityczna rola Kościoła nie była i nie jest społecznie akceptowana. PoTakie wyniki przynosi sondaż CBOS przeciwko lekcjom religii w szkołach nad połowę badanych razi zajmowa"Religia i Kościół w przestrzeni pu- czy religijnemu charakterowi przy- nie przez Kościół stanowiska wobec blicznej". Autorzy badania podkre- sięgi wojskowej. Ankietowanych nie ustaw uchwalanych przez Sejm, a ślają, że postawy Polaków w tej sfe- razi także święcenie przez księży cztery piąte respondentów nie aprorze pozostają dość stabilne w ostat- miejsc i budynków użyteczności pu- buje sytuacji, gdy księża mówią lunich 18 latach. Badani prawie po- blicznej oraz udział księży lub bisku- dziom, jak głosować w wyborach. Badanie przeprowadzono w dniach wszechnie deklarowali i deklarują, że pów w uroczystościach państwowych. nie mają nic przeciwko krzyżom w Mniej więcej trzy czwarte badanych od 1 do 12 sierpnia 2013 roku na rebudynkach publicznych, zdecydowa- twierdzi, że nie rażą ich księża wy- prezentatywnej próbie 904 dorosłych na większość nie miała i nie ma nic stępujący w telewizji publicznej. mieszkańców Polski. n Stronę na podstawie informacji w∏asnych, IAR, doniesieƒ korespondentów i prasy redaguje: Wojciech Maślanka

FOTO: ARCHIWUM

n Obecność krzyży w budynkach publicznych, nauka religii w szkołach pań-

WALUTY

13 grudnia 2013 r.

NBP: kurs średni: dolar 3,0432 euro 4,1844 KANTORY: Gdańsk ul. Heweliusza 12 Kraków ul. Wielopole 3 Krosno ul. Sienkiewicza Łódź ul. Kościuszki 22

DOLAR EURO kupno sprz. kupno sprz. 3,00 3,02 2,97 2,99

3,10 3,06 3,08 3,09

4,13 4,17 4,11 4,13

4,23 4,21 4,21 4,23

Poznań ul. Głogowska 29 Szczecin ul. Kr. Jadwigi 12 Warszawa Hotel Warszawa Warszawa Intraco Warszawa Marymont Warszawa PKO BP Wrocław ul. Szewska 22/33 Zgorzelec ul. Kościuszki 52

3,04 3,03 3,04 3,05 3,04 2,95 3,04 3,00

3,06 3,07 3,06 3,06 3,06 3,13 3,06 3,11

4,17 4,17 4,18 4,18 4,18 4,06 4,17 4,10

4,20 4,20 4,20 4,19 4,19 4,31 4,19 4,21


Polacy w USA

5 nowy dziennik Monday, December 16, 2013

Kolędowanie w Yonkers

n W niedzielę, 8 grudnia, po mszy świętej i naukach rekolekcyj-

Ważną częścią programu, szczególnie dla dzieci, była wizyta świętego Mikołaja. Rozdawał dzieciom paczki ze słodyczami, które ufundowała organizacja Westchester Pulaski Association. Dla dorosłych zorga ni zo wa no lo te rię fan to wą. Spotkanie zakończył występ Teatru Parafialnego, który od kilku lat działa przy kościele św. Kazimierza. Od niedawna kościół w Yonkers ma nowego proboszcza. Został nim ojciec Tomasz Wilk. Jego asystentem jest ojciec Michał Czyżewski. Nowy proboszcz z dużą energią przystąpił do swoich zadań. Rada parafialna, poszerzona o przedstawicieli nowej Polonii, działa teraz w nowym składzie. Niedawno urządziła zabawę andrzejkową, z której dochód przeznaczono na potrzeby parafii. Jest to o tyle ważne, że

Podczas spotkania opłatkowego najpierw wszyscy posilili się pysznymi polskimi potrawami

potrzeby finansowe parafii są coraz większe, a osób uczestniczących w nabożeństwach nie przybywa. Nowy proboszcz jest otwarty na wszel kie ini cja ty wy mo gą ce wzmocnić pozycję naszej parafii. Kościół św. Kazimierza jest jedynym kościołem na ogromnym obszarze stanu Nowy Jork, w którym posługują polscy ojcowie i gdzie wciąż możemy się modlić po polsku. Byłaby to ogromna strata, gdyby nie udało się go ocalić dla Polaków. Nowy proboszcz ojciec Tomasz Wilk z parafiankami

ZDZISŁAWA MOSKWIŃSKA

Relikwie św. Antoniego w Nowym Jorku

ROZMOWY Z CZYTELNIKAMI W najbliższą sobot´, 21 grudnia 2013 roku,, na telefony od Czytelników oczekiwaç b´dzie red. ZUZANNA DUCKA-LUBAS. Wszystkie sprawy, które sà wa˝ne dla naszych Czytelników, wa˝ne sà równie˝ dla nas. Dzwoniç mo˝na od godziny 10:00 do 12:00. Numer telefonu: (212) 594-2266 w. 122.

n Z okazji 750. rocznicy odkrycia reli-

kwii świętego Antoniego przez świętego Bonawenturę, zakonnicy z bazyliki pod jego wezwaniem w Padwie we Włoszech przywieźli je do Nowego Jorku.

Stronę redaguje: Janusz M. Szlechta, e-mail: js@dziennik.com

Dzieci oddają cześć relikwiom św. Antoniego

znał pięciu franciszkanów podążających do Maroka, aby nauczać muzułmanów. Ferdynand był pod wrażeniem ich prostego, ubogiego, ale jakże pogodnego stylu życia. Rok później otrzymał wieści, że zginęli oni śmiercią męczeńską. W 1220 r. opuścił zakon kanoników regularnych św. Augustyna i wstąpił do zakonu franciszkanów (Zakon Braci Mniejszych) z nadzieją wyjazdu na misje do Maroka i poniesienia tam śmierci męczeńskiej za głoszenie Ewangelii. W zakonie franciszkańskim przyjął imię Antoni. Udzielał się w pracy duszpasterskiej i kaznodziejskiej. Jego kazania stały się sławne. Elokwentny, ze świetną pamięcią, szeroką wiedzą i silnym, czystym głosem sprawiał, że przyciągał wiel-

kie tłumy. Był jednym z najbardziej cenionych kaznodziei XIII wieku. W 1230 r. Antoni osiadł w klasztorze świętej Marii w Padwie. Następnego roku ciężko zachorował na puchlinę wodną i zmarł mając 36 lat. Kato li cy uzna ją, że pew nej no cy Dzieciątko Jezus nawiedziło Antoniego i ucałowało go zapewniając o miłości Boga. Z tej przyczyny jest przedstawiany z małym Jezusem z Nazaretu na ręku. Najbardziej znany jest jako patron rzeczy zaginionych. Ponowne wystawienie relikwii św. Antoniego odbyło się w niedzielę, 15 grudnia, w Basilica of Regina Pacis przy 1230 65th St. na Brooklynie, podczas mszy o godzinie 12 w południe. ZOSIA ŻELESKA-BOBROWSKI

LODÓWKI • PRALKI • SUSZARKI ZMYWARKI • KUCHENKI • MIKROFALÓWKI

www.scratchanddentusa.com

BIJEMY KAŻDĄ CENĘ NA ŁEB! Sprawdź nasz web!

RF31FMESBSR Cena w Home Depot: $3,699

NASZA CENA (Nowa): $2,789 (z uszkodzeniami): $1,789

FFHS2622MS

Cena w Home Depot: $2,448

NASZA CENA (Nowa): $999 (z uszkodzeniami): $700

NASZA CENA (Nowa): $1,999 (z uszkodzeniami): $1,299

FFGF3015LM

FDB2400KS

Cena w Home Depot: $549

Cena w Home Depot: $349

NASZA CENA (Nowa): $449

NASZA CENA (Nowa): $249

ASTORIA • QUEENS

LG LFX25974ST

Cena w Home Depot: $1,199

WOODBRIDGE • NJ

* New Jersey nie wliczane (3.5% tax) ** Dzwoń po szczegóły

FOTO: ZOSIA ŻELESKA-BOBROWSKI

REKLAMA * ** X RY N TA VE TIO I NO DEL LA A EE ST FR IN D AN

Cenne relikwie wystawione były w czwartek, 12 grudnia 2013 roku, w kościele Our Lady Queen of Martyrs (Królowej Męczenników) na Forest Hills na Queensie. Tłumy wiernych, w tym bardzo dużo dzieci, w skupieniu oglądały relikwie, modliły się przy nich i oddawały im cześć. Mszę świętą odprawił biskup Paul R. Sanchez, D.D., proboszcz kościoła Our Lady Queen of Martyrs. Na początku mszy świętej ksiądz Mario Conte, dyrektor wydawnictwa wydającego międzynarodowy magazyn “Messenger of Saint Anthony” (również w języku polskim), jako posłaniec z Padwy opowiedział historię życia świętego Antoniego. Antoni Padewski (Fernando Martins de Bulhões) urodził się 15 sierpnia 1195 roku w Lizbonie w Portugalii, zmarł 13 czerwca 1231 roku w Padwie we Włoszech. Kanonizowany został rok po śmierci przez papieża Grzegorza IX. Jego szczątki zostały odkryte w 1263 roku przez św. Bonawenturę. Pochodził z bogatej, szanowanej rodziny. Przed 20. rokiem życia wstąpił do zakonu kanoników regularnych św. Augustyna. Studiował dzieła klasyków łacińskich i święte księgi. W 1219 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Kiedyś, przez przypadek, po-

PRODUKTY CAŁKOWICIE NOWE lub z kosmetycznymi uszkodzeniami (rysy lub wgniecenia)

W pięknie udekorowanej auli pod kościołem św. Kazimierza w Yonkers, NY, przy stołach ozdobionych gałązkami z choinki, spotkali się Polacy z Yonkers i Westchester. Gorące dania i desery, przygotowane według starodawnych polskich receptur, smakowały znakomicie. Bigos, różne pierogi, flaki, galareta i czerwony barszczyk cieszyły się dużym uznaniem. Trudno było przejść obojętnie obok całej gamy ciast i deserów. Wspólna modlitwa, a później dzielenie się opłatkami, które rozdawał proboszcz Tomasz Wilk, bardzo zbliżyły obecnych i wprowadziły w świąteczny nastrój. Na stoiskach można było nabyć poświęcone opłatki i kartki świąteczne. Szczególnie te z wizerunkiem Amerykańskiej Częstochowy szybko znalazły nabywców.

ZDJĘCIA: SŁAWEK GRZELAKOWSKI

nych prowadzonych przez księdza Artura Godnarskiego – organizatora Przystanku Jezus, Westchester Pulaski Association zorganizowała przyjęcie dla parafian z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia.

LG WM2250CW Cena w Home Depot: $799

NASZA CENA (Nowa): $599 (z uszkodzeniami): $450

PATERSON • NJ

1-800-444-9284


6

Świat

nowy dziennik Poniedziałek 16 grudnia 2013

Unia zawiesiła rozmowy z Ukrainą

FOTO: REUTERS

Amerykańscy senatorzy Chris Murphy (z prawej) oraz John McCain (w środku) przemawiają do tysięcy manifestantów zgromadzonych na placu Niepodległości w Kijowie. Z lewej stoi Witalij Kliczko, lider ukraińskiej opozycji

n Rozmowy Brukseli z Kijowem na temat umowy stowarzyszenio- wiem wówczas do Moskwy leci de-

legacja rządu ukraińskiego na rozmowy gospodarcze. Ukraińska opozycja apeluje też o masowy udział w demonstracji 17 grudnia. Tego dnia Wiktor Janukowycz ma pojechać z roboczą wizytą do Moskwy. Były minister spraw zagranicznych skich władz była warunkiem kontyBorys Tarasiuk, występując w czanuowania negocjacji. Na Majdanie w Kijowie demon- sie kilkusettysięcznego mityngu w Kistranci domagają się dymisji rządu i jowie, przekonywał, że w rosyjskiej podpisania umowy stowarzyszenio- stolicy zostanie podpisana umowa o wejściu Ukrainy do Sojuszu Celnewej z Unią Europejską. Podczas niedzielnego protestu na go Rosji, Białorusi i Kazachstanu. Jak kijowskim placu Niepodległości po- podkreślił, jest to projekt Moskwy, jawili się amerykańscy senatorzy – który ma na celu odnowienie jej konJonh McCain oraz Chris Murphy. troli nad byłym imperium, które rozObecność amerykańskich polityków padło się w 1991 roku. Tymczasem władze zapewniają, że wzmocniła poczucie siły wśród protestujących, którzy tym samym są żadna umowa o wejściu do Sojuszu przekonani, że Ameryka jest z nimi Celnego nie zostanie podpisana, a i opowiada się przeciwko Janukowy- Majdan nie zostanie rozpędzony. czowi. "Jesteśmy tutaj, aby wspie- Przedstawiciele rządzących podkrerać waszą słuszną sprawę, suweren- ślają przy tym, że nadal chcą intene prawo Ukrainy do określenia wła- gracji europejskiej. Także eksperci snej przyszłości i niezależności" – po- wskazują na to, że Wiktor Janukowycz jest gotowy na ustępstwa wowiedział senator McCain. Liderzy ukraińskiej opozycji de- bec Moskwy, ale nie zdecyduje się klarują, że będą na Majdanie przy- na dołączenie do Sojuszu Celnego. WueM, (IAR) najmniej do najbliższego wtorku, bo-

wej zostały zawieszone. Jednak Witalij Łukjanienko – rzecznik premiera Mykoły Azarowa, stwierdził, że Ukraina nadal chce prowadzić rozmowy z Unią Europejską o podpisaniu umowy stowarzyszeniowej. "Rząd Ukrainy jest nastawiony na kontynuowanie rozmów z Unią Europejską na temat umowy i wciąż nad tym pracuje" – powiedział agencji Interfaks-Ukraina rzecznik premiera Mykoły Azarowa. Witalij Łukjanienko dodał, że władze w Kijowie będą się odnosić wyłącznie do oficjalnych oświadczeń przedstawicieli Unii w tej sprawie. "Drzwi do podpisania umowy stowarzyszeniowej dla Ukrainy pozostają otwarte" – mówił Łukjanienko. Rzecznik premiera w ten sposób odniósł się do decyzji Brukseli o zawieszeniu negocjacji z Kijowem. Wcześniej unijny komisarz do spraw rozszerzenia Stefan Fuele poinformował, że przez tydzień nie doczekał się na odpowiedź wicepremiera Ukrainy Siergieja Arbuzowa, czy Kijów jasno stwierdzi, że chce podpisania umowy. Fuele podkreślił, że jednoznaczna odpowiedź ukraiń-

Polacy w UE łączą siły niemieckie. Zdecydowanie jest tu duże le do działania. Ich celem jest aby nasz kraj był lepiej reprezentowa- propo mocja polskiego interesu, ogólny w unijnych instytucjach. Na razie nie pojętego, nie partykularnego. A sytuacja nie napawa optymizmem, mi- my widzimy po kilku latach bycia w mo że od wejścia Polski do Wspólno- Brukseli, gdzie ten interes mógłby być jeszcze lepiej reprezentowany" ty minęło 9 lat. – powiedział Marcin Gasiuk. Stowarzyszenie Network PL otrzyNasi rodacy założyli towarzyszenie Network PL, które ma pomóc w przy- mało wsparcie rządu, który przyznagotowaniu kandydatów z Polski i pro- je, że Polaków brakuje w unijnych mowaniu ich w unijnych instytucjach. instytucjach. "Musimy mieć tam silPoinformował o tym Marcin Gasiuk, niejszy głos. Ten problem jest rozktóry od wielu lat pracuje w Bruk- poznany zarówno po stronie rządoseli, a w przeszłości był jednym z naj- wej, jak i polskiej społeczności w bliższych współpracowników Bro- Brukseli. Jest potrzeba wzajemnego nisława Geremka. "Nie chcemy wy- wspierania się. Mamy mnóstwo kanmyślać na nowo koła, tylko skopio- dydatów, wielu dobrych kandydatów wać najlepsze wzorce, francuskie i i chcielibyśmy, żeby oni odważnie o n Polacy w Brukseli łączą siły i chcą,

Stronę redaguje: Wojciech Maślanka n Redaktor wydania: Aleksandra Słabisz

stanowiska unijne walczyli" – stwierdził ambasador Polski przy Unii Marek Prawda. O słabej reprezentacji Polaków świadczą dane. W Komisji Europejskiej jest nieco ponad tysiąc naszych rodaków. Hiszpania, której liczba ludności jest zbliżona do Polski, ma ich trzykrotnie więcej. Przoduje natomiast mała Belgia, która obsadziła swoimi ludźmi ponad 4300 stanowisk. W czołówce są też Włochy, Francja, Niemcy i Wielka Brytania. Te kraje już dawno dostrzegły, że do zabezpieczenia narodowych interesów potrzebują armii urzędników w unijnych instytucjach. Umiejętnie też dbają o promowanie swoich kandydatów na wysokie stanowiska. WueM, (R)

Mandela spoczął na cmentarzu w Kunu Nelson Mandela został pochowany na cmentarzu w Kunu. W oficjalnych uroczystościach w rodzinnej wsi byłego prezydenta RPA wzięło udział ponad 4 tysiące osób. W samym obrzędzie pochówku uczestniczyła jedynie najbliższa rodzina Mandeli, jego przyjaciele, politycy oraz wojsko.

n

Przywódca ruchu walki z apartheidem został pochowany obok swoich rodziców, siostry i trójki dzieci. Wcześniej odśpiewano hymn, a nad cmentarzem przeleciały śmigłowce i samoloty wojskowe. Od samego rana w Kunu trwała ceremonia pogrzebowa. Wzięli w niej udział prezydenci i premierzy państw afrykańskich, a także książę Karol i przyjaciel Mandeli, laureat pokojowej nagrody Nobla, arcybiskup Desmond Tutu. Trumna Nelsona Mandeli została owinięta we flagę RPA. Uroczystość łączyła elementy pogrzebu państwowego z rytuałami ludu Khosa, z którego wywodził się Mandela. Na pogrzeb "Madiby" zjechali również Afrykańczycy z całego kontynentu. Wielu z nich nie mogło dostać się do środka gigantycznego namiotu w Kunu. Setki zulusów w swoich tradycyjnych strojach maszerowały na okolicznych wzgórzach, by oddać w ten sposób hołd Nelsonowi Mandeli. W trakcie uroczystości głos zabrała wnuczka polityka – Nandi Mandela, która wspominała swojego dziadka. "Jak każdy mieszkaniec RPA i może ludzie na całym świecie – jesteśmy

dumni z jego osiągnięć. Chcieliśmy także, by on był z nas dumny" – mówiła. Podczas ceremonii przemawiali także przywódcy krajów afrykańskich. Każdy z polityków podkreślał zasługi i dziedzictwo, jakie pozostawił dla ich państw Nelson Mandela. O znaczeniu kontynuowania dziedzictwa Nelsona Mandeli mówił prezydent RPA, Jacob Zuma. W swoim przemówieniu zaznaczył, że ostatnie dni były niezwykle bolesne dla całego kraju. Jednak – jak zapewniał – dzisiejsza uroczystość upamiętnia "nadzwyczajną podróż", jaka rozpoczęła się 95 lat temu, gdy urodził się Mandela. Jacob Zuma powiedział, że kraj będzie pamiętał o zasługach Nelsona Mandeli. "Zawsze będziemy pamiętać Cię jako człowieka uczciwości, który wcielił w życie wartości promowane przez Afrykański Kongres Narodowy. To jedność, bezinteresowność, poświęcenie i wzajemny szacunek" – zaznaczył prezydent RPA. Jacob Zuma dziękował "Madibie" za bycie prawdziwym liderem narodu. Nelson Mandela miał 95 lat. Zmarł 5 grudnia w Johannesburgu. WueM, (IAR)

Polacy są lubiani na wyspach, ale... Są tolerowani, a nawet lubiani, ale stanowią poważne obciążenie dla systemu opieki społecznej. Takie opinie o polskiej społeczności w Wielkiej Brytanii przytacza międzynarodowy tygodnik "The Economist". n

Po imigrantach z Indii, Polacy w Wielkiej Brytanii stanowią największą grupę ludzi urodzonych za granicą. Ostatnio było ich prawie 600 tysięcy, ale jeśli policzyć wszystkich tych, którzy dostali brytyjski numer ubezpieczenia społecznego. Opinie o imigracji z Europy Środkowej są podzielone. Jedni politycy mówią, że wpuszczenie wszystkich, którzy chcieli przyjechać, było spektakularnym błędem. Inni twierdzą, że Polacy dobrze pracują, prowadzą nawet własne firmy i nie stanowią więkREKLAMA

szego problemu. Ten – jak to określa "The Economist – polski paradoks ma poważne znaczenie dla legalnej imigracji z Bułgarii i Rumunii, która rozpocznie się pierwszego stycznia. Sukcesy Polaków niekoniecznie przełożą się na sympatię wobec Bułgarów i Rumunów, bowiem ostatnio tylko jedna trzecia Brytyjczyków twierdziła, że osiedlanie się w dowolnym kraju Unii to dobra rzecz – konkluduje "The Economist". WueM, (IAR)


nowy dziennik Monday, December 16, 2013

7

PRACA. Outwater Media Group, wydawca gazety codziennej Nowy Dziennik, outwatermedia@me.com


8

Wybrałam Amerykę

nowy dziennik Poniedziałek 16 grudnia 2013

Iwona Iwaniuk-Borisenko: w życiu nie trzeba się bać n W Warszawie była dziennikar-

Iwona Iwaniuk-Borisenko przyjechała do Ameryki na stałe w 1998 roku i zatrzymała się na Greenpoincie. Marzyła, by studiować za granicą. Brała pod uwagę Wiedeń, Londyn lub Nowy Jork. Ze względów językowych, ale nie tylko, przeważył ten ostatni. "Nie był to mój pierwszy pobyt w Nowym Jorku – wspomina Iwona. – Trafiłam tu w 1997 roku dwukrotnie. Najpierw na kilka tygodni służbowo jako dziennikarka, bo zajmowałam się ochroną środowiska i brałam udział w konferencji o nazwie 'Szczyt ziemi – pięć lat po Rio'. Potem jeszcze tego samego roku przyjechałam do Ameryki na miesiąc”. Powracając do tamtych lat nasza rodaczka mówi, że kiedy zjawiła się po tej stronie oceanu, odniosła wrażenie, że wszystko jest możliwe. Granicą jest wyobraźnia i marzenie, a limitem to, co chcemy zrobić. "Przyjechałam w czasie, kiedy na Manhattanie czuło się dobrobyt. Nikt nie kwestionował cen, ludzie szastali pieniędzmi. Nowy Jork wydawał mi się miastem, gdzie wszystko się może wydarzyć. Miałam poczucie wolności, nieograniczenia, nieskrępowania, braku ścisłej kontroli. Nawet bez znajomości zasad można było coś zrobić. Nie miało się poczucia przegranej. Każdy błąd i niepowodzenie stawało się lekcją, a od nas zależy, co z tego wyniesiemy” – tłumaczy. Drugi, miesięczny pobyt w Nowym Jorku przybyszka z Polski traktowała jako badanie gruntu. Zastanawiała się, co zrobić, żeby zostać w USA legalnie. Ponieważ zawsze chciała uzupełnić wykształcenie za granicą, niemal w ostatniej chwili przed powrotem do Polski postanowiła wziąć wniosek do Hunter College, aby się ubiegać o przyjęcie na studia. "Na Uniwersytecie Warszawskim skończyłam polonistykę, a jednocześnie Szkołę Administracji Państwowej, też w Warszawie. Pracowałam w Radiu dla Ciebie i w "Super Expressie”, który miał wtedy największy nakład, był ambitny w klasie tabloidu, reprezentował pewien poziom i nie miał jeszcze wydania w Ameryce” – mówi o polskich doświadczeniach. Młoda imigrantka na dobre znalazła się w USA w czerwcu 1998 roku. Najpierw uczyła się w International Language Institute, przy Hunter College, później przygotowała się do egzaminu dla zagranicznych studentów (TOFEL). Na Hunter uczyła się produkcji filmowej i telewizyj-

ZDJĘCIA: IWONA MICHALCZEWSKA

ką. W Nowym Jorku pracowała przy produkcji programów telewizyjnych BBC. Pochłonęły ją jednak bardziej sprawy duchowe. Dlatego najpierw zajęła się jogą, a ostatnio hipnozą.

Po dwóch latach praktyki indywidualnej, pracując jeszcze w mediach, dziennikarka i producentka postanowiła uczyć jogi. W 2006 roku pojechała do Miami na 3,5 miesiąca, żeby zdobyć odpowiednie uprawnienia. Kiedy wróciła, zabrała się za propagowanie jogi wśród Polaków w Nowym Jorku i w New Jersey. "Uczyłam wszędzie tam, gdzie ludzie chcieli. I w sklepie meblowym w Garfield, i w nowojorskiej wówczas jeszcze siedzibie ‘Nowego Dziennika’. Było to dla mnie jednym z wyzwań, które dawało mi najwięcej radości i satysfakcji osobistej. Widziałam, jak ludzie się uczą relaksować, lepiej się czują, dają sobie najlepszy prezent, bo robią coś dla swojej duszy i ciała. Zmienia się ich podejście do życia, chcą, żeby nabrało ono głębi. Wiele osób przestało ograniczać się tylko do kwestii materialnych, ale rozpoczynało poszukiwania duchowe” – streszcza. Osobista przygoda z jogą trwała u Iwony dziesięć lat. Uczyła innych przez sześć. Miała swoje studio na Ridgewood, gdzie prowadziła zajęcia, organizowała warsztaty. Przychodziły tam osoby zainteresowane rozwojem duchowym. Znajdowały też sobie podobnych. "Dawało mi to ogromną satysfakcję i pozwoliło poznać różnych ludzi, nawet z innych stanów. Było to fajne miejsce do spotkań, rozwoju. Powstało miejsce na mapie, gdzie ludzie czuli się, że mogą do czegoś przynależeć” – wspomina instruktorka. Dla Iwony był to jednak, jak mówi, jedyny okres w życiu, kiedy nie wiedziała, co robić dalej. Czuła, że trzeba zacząć coś innego, ale nie miała konkretnego kierunku. "Nie wiedziałam, jaki będzie kolejny etap. Byłam tylko pewna, że chcę opuścić Nowy Jork na jakiś czas. Zmieniłam Nowy Jork na Nowy Meksyk. Mieszkam teraz w Santa Fe. Chociaż jechałam tam w ciemno, była to jedna z najlepszych decyzji, jakie podjęłam. W życiu nawet ,jeśli nie zna się celu, ale nej. "Był to bieg wyczynowy z prze- wewnętrzny głos coś podpowiada, naszkodami. Trzeba było pracować, że- leży za nim iść” – twierdzi Iwona. W Santa Fe przez rok Iwona zaby się utrzymać. Opłaciłam to dużymi wyrzeczeniami, bo byłam ambit- stanawiała się, po co tam pojechała. na i zależało mi, żeby mieć najlep- Wydawała oszczędności, ale też robiła rzeczy, na które wcześniej nie sze oceny” – powiada. Po studiach odbyła praktykę zawo- miała czasu. Pracowała jako wolondową przy produkcji programów tariuszka w kuchni i dzięki temu miaBBC dla TLC i Discovery. Pracowa- ła okazję gotować z prywatnym szeła m.in. przy największym hicie fem kuchni Jane Fondy. Udzielała się "What Not to Wear”. Jeszcze później w ogrodach komunalnych, spędzadostała się do brytyjskiej firmy pro- ła dużo czasu na łonie natury, jeźdukcyjnej Granada. Już w tym cza- dziła do gorących źródeł, poznawasie zaabsorbowała ją inna przygoda. ła nowych ludzi. Był to czas – jak to "Zaczęłam się zajmować jogą – wy- ujmuje – głębokiego relaksu i przyjaśnia. – Wiedziałam, że telewizja ma- gotowania do następnego etapu w żysowa w takiej formie, w jakiej istnia- ciu, choć nie miała jeszcze pojęcia, ła wtedy i dzisiaj, mnie nie interesu- co to będzie. "Pierwszą dużą zmianą było spoje, podobnie jak amerykańskie media dla masowej publiczności, które nie tkanie mężczyzny, którego poślubipomagają ludziom się rozwijać. Nie łam, a w Nowym Jorku priorytety są zmuszają do myślenia, do refleksji. Nie gdzie indziej i ludzie są nastawieni oferują przydatnych informacji, ale na co innego. Po drugie, dostałam cynk, co mam robić. Przeglądałam rozpraszają uwagę tanią sensacją”. Głównym powodem, dla którego gazetę i natrafiłam na ogłoszenie o Iwona zaczęła się zajmować jogą, by- najlepszej szkole hipnozy w Ameryło szukanie ujścia dla negatywnej ce, jeśli nie na świecie. Szkole o najenergii i stresu, które się w niej ku- bardziej zaawansowanym programie, mulowały. Zaczęła od prywatnych rygorystycznej i dającej konkretne lekcji i zobaczyła natychmiastową umiejętności. Hipnoza była dla mnie zmianę. Nabyła umiejętności dystan- naturalną konsekwencją tego, co rosowania się do tego, co się wokół biłam wcześniej, czyli pracą z ludździeje. "Dzięki temu ani stres, ani czy- mi i wspieraniem ich w poprawie jajaś złość, ani fiasko nie mają do nas kości ich własnego życia” – mówi dostępu emocjonalnego” – zapewnia. Iwona.


Nowojorskie obrazki

ND

nowy dziennik Monday, December 16, 2013

Imperium w detalu n W trakcie tegorocznych i za-

razem świątecznych zakupów Macy's obchodzi 111 lat. Mowa tu o drugim z rzędu i ostatnim budynku tej firmy. Największy dom towarowy na świecie znajduje się na 34 Ulicy pomiędzy Szóstą i Siódmą Aleją na Manhattanie. Halina Niedzielska

Choć specyficzna rocznica przejdzie tu bez echa, to warto rzucić okiem w przeszłość. Handlowa placówka zajmuje bowiem nadal ciepłe miejsce w sercach nowojorczyków. Zapatrzona w przyszłość metropolia ma przecież dużo mniej firm z przeszło stuletnimi tradycjami niż chociażby Paryż czy Londyn. Macy's reprezentuje więc swoistą ciągłość, gdyż już piąte pokolenie dokonuje tutaj zakupów. Zachowując niezmienną sylwetkę, potężny gmach stał się jedną z ważnych instytucji publicznych w naszej metropolii. Za dystyngowaną fasadą odbywała się nie tyle ewolucja, co raczej rewolucja, rozłożona na lata i dekady. Zmieniał się asortyment, sposób prezentacji towarów, wystrój, metody i organizacja pracy, technika sprzedaży itp. Ciągły proces przystosowania się do zmieniających się potrzeb i gustów uchodzi najczęściej uwadze klientów. Wystarczy nam całkowicie, iż końcowy rezultat jest satysfakcjonujący. Sama firma liczy sobie bowiem aż 155 lat. Zawdzięcza ona swoje istnienie li tylko i wyłącznie nieprzeciętnemu zmysłowi do interesów, który cechował przedstawicieli dwóch rodów. Sięgnijmy więc do korzeni.

FOTO: ARCHIWUM

Absolwentka szkoły w Santa Fe naświetla w miniwykładzie, że hipnoza jest formą edukacji. Jest to umiejętność, która pozwala dotrzeć do ludzkiej podświadomości w sposób bardzo efektywny. Zmienia przekonania na własny temat, które są zwykle ograniczające i stoją na przeszkodzie osiągnięcia tego, co chcemy. Iwona ilustruje to przykładem: "Ktoś chce napisać książkę i za każdym razem, kiedy się za to zabiera, czuje się niekomfortowo. Przez hipnozę znajduje się przyczynę, która nie pozwala nam książki napisać. Może się okazać, że nasz nauczyciel, czego już nie pamiętamy, powiedział nam w szkole przy innych uczniach, że jesteśmy beznadziejni w ortografii i do tego głupi. Dopóki się nie uświadomi tego momentu jako negatywnego zaprogramowania w życiu, nigdy człowiek tej książki nie napisze, nawet jeśli się do tego będzie wielokrotnie zabierał”. Zdaniem Iwony hipnoza ma też ogromne zastosowanie w medycynie. W Santa Fe są szpitale, gdzie się jej używa np. do przygotowania do zabiegów operacyjnych, zniwelo wa nia efek tów che mo te ra pii, uśmierzenia bólu. "Ból dzieje się w mózgu i są techniki, które pozwalają obniżyć albo kontrolować jego poziom. Np. w Belgii wykonuje się 8 tysięcy operacji tylko w hipnozie bez znieczulenia. Może ona pomóc przy problemach z płodnością, pozwala na poród bez bólu. Ułatwia rzucenie palenia i innych nawyków. Hipnoza nie zastępuje medycyny współczesnej, ale ją uzupełnia. Ja chętnie pracuję z lekarzami i korzystam z ich wiedzy, której sama nie mam. Nawet w nowej reformie zdrowia hipnoza jest jednym z elementów medycznej profilaktyki i każdy może o to lekarza poprosić” – zauważa. Iwona zastrzega, że hipnoza nie jest cudotwórstwem. Rozbudza natomiast w ludziach świadomość, jaką potęgą jest ich umysł i do czego go używamy. Czy do celów pozytywnych, czy negatywnych. Efekt działania hipnozy – stwierdza – zależy od tego, czy ktoś jest gotowy na zmiany, czy ktoś cierpiał wystarczająco, żeby coś zmienić. Jak ilustruje, ktoś może np. mówić, że chce rzucić palenie. Faktycznie jednak nie chce, bo rytuał palenia jest dla niego formą kontaktu z innymi ludźmi, a tego mu brakuje. Iwona mówi, że wybrała Amerykę, ponieważ tutaj jest łatwiej osiągać cele. Jej zdaniem można sobie wymyślić cokolwiek się pragnie i skutecznie działać, żeby to osiągnąć. W tutejszym systemie, jeśli się człowiek dobrze rozejrzy, może nawet pokonać takie przeszkody, jak brak statusu. Nie ma też bariery wieku. Nawet w wieku 70 lat zmiana pracy czy przekwalifikowanie się, choć nie jest łatwe, nie jest niemożliwe. "Zaczynanie w Polsce czegoś od nowa jest o wiele trudniejsze. Tu jest ogromny kraj, zawsze się można gdzieś przeprowadzić. Zawsze tam można zacząć życie od nowa – podkreśla Iwona. – Także mieszkanie w Ameryce, kiedy zna się co najmniej dwa języki, jest ogromnym plusem. Stwarza dodatkowe możliwości, bo ma się w ten sposób dostęp do dwóch kultur i dwóch światów”.

9

Macy's na 34 Ulicy pomiędzy 6 i 7 Aleją na Manhattanie reprezentuje swoistą ciągłość, gdyż już piąte pokolenie dokonuje tutaj zakupów

ogromnej fortuny. Rowland Macy, urodzony w 1822 r., był siódmym z rzędu potomkiem Thomasa i zarazem kwakrem, podobnie jak jego nawrócony protoplasta. Ciągnęło go do przygód już od wczesnego dzieciństwa, toteż zaciągnął się na statek wielorybniczy jako piętnastoletni chłopak.

A JEDNAK HANDEL Spędziwszy kilka lat na Pacyfiku w kolejnych i nader zyskownych wyprawach, Rowland Macy zrezygnował z bardzo niebezpiecznej i uciążliwej pracy. Z kapitałem wynoszącym 500 dol. wyruszył na podbój Ameryki, zaczynając od Bostonu. WYSPIARSKIE POCZĄTKI Znalazł tu zatrudnienie jako subiekt Purytanie z "Mayflower" nie tyl- w dużym sklepie Sama Haughtona. ko rządzili twardą ręką, ale i prze- Inwestując część gotówki w dobrze śladowali innowierców. Lapro spe ru ją cą pla ców kę, tem 1659 r. zamożny farwykazał się także głową do mer Thomas Macy ośmieinteresów. Po trzech latach lił się udzielić noclegu Rowland Macy jako poślubił Louise, siostrę czterem kwakrom, którzy pierwszy zaczął sto- właściciela. szukali schronienia przed sować tzw. niepełne W 1849 r. awanturnicza burzą. Zawistny sąsiad pożyłka kazała mu wziąć wiadomił o tym guberna- ceny, a więc 97 cen- udział w gorączce złota, tora, urzędującego w Bosto- tów lub 1,96 dol. która ogarnęła Kalifornię, nie. Mając do wyboru długdzie znacznie się wzbogagoletnie więzienie, obwicił. Założył tu spółkę hanniony wolał zapłacić wysoką grzyw- dlową, zaopatrującą górników. Po ponę. Gdy nieszczęsnych kwakrów po- wrocie do Bostonu, Rowland miewieszono dla przykładu, wzburzony rzył siły na zamiary. Nowo otwarty do głębi Thomas postanowił raz na przez siebie sklep w Haverhill trakzawsze uciec spod religijnego uci- tował jako poletko doświadczalne, sku i sądowej jurysdykcji purytanów. wypróbowując różne pomysły. Do Przedsiębiorczy gospodarz namó- najważniejszych należały tu stałe i wił kilkanaście innych rodzin do osie- niskie ceny za każdy towar. Była to dlenia się na wyspie Nantucket, któ- przełomowa innowacja. Niewielki ra należała do Thomasa Mayhew. zysk na pojedynczym artykule, w poSprzedał on leżącą odłogiem ziemię łączeniu z dużą rotacją towarów, zaza 30 funtów i dwie bobrowe czap- pewniał zwiększone obroty. Unieki. Podobnie jak inni osadnicy, Tho- możliwiał też targowanie się, które mas Macy i jego synowie uprawia- było wtedy na porządku dziennym. li rolę, wypasali owce na słonych łąPozwoliło mu to na rozbudowę kach, trudniąc się także handlem. Na- asortymentu. Jako jeden z pierwszych stępne pokolenia zajmowały się ry- dawał także ogłoszenia w lokalnych bołówstwem, a później wielorybnic- gazetach. Niewiele brakowało, aby twem, które stało się zaczątkiem zbankrutował. Zamiast się zrazić,

uznał, iż nowatorskie działania nie sprawdzają się na prowincji. SZEROKIE NOWOJORSKIE WODY Wykorzystując posag żony, Rowland Macy założył pierwszy dom towarowy na rogu Szóstej Alei, pomiędzy 13 i 14 Ulicą na Manhattanie. Otworzył on podwoje w 1859 r., zatrudniając 15 pracowników. Dopiero tutaj zaczęły się sprawdzać jego uprzednie pomysły, co pozwoliło na stopniowe powiększenie zarówno skali operacji, jak i rozbudowę budynku. Jako pierwszy zaczął stosować tzw. niepełne ceny, a więc 97 centów lub 1,96 dol. Założył też manu fak tu rę, pro du ku ją cą go to wą odzież, która zaopatrywała jego placówkę. Na żądanie klientek dopasowywano ją na miejscu bez dodatkowej opłaty. Jednakże najbardziej rewolucyjna okazała się konsekwentnie stosowana zasada cash sales only, która natychmiast znalazła naśladowców, uzdrawiając sytuację w handlu. Do tej pory dominującą formą była sprzedaż na rachunek. Sklepy i zakłady rzemieślnicze udzielały kredytu lokalnym klientom, co zawężało rynek zbytu i wydatnie powiększało ryzyko. Działo się to na całym świecie, o czym przypomina określenie "borgować", zapożyczone z języka niemieckiego. A poza tym Macy jako pierwszy wprowadził gwarancję na niektóre towary, reklamacje i sprzedaż wysyłkową na podstawie katalogu. Jeszcze bardziej sprawdziły się wyprzedaże i okazyjne promocje. Już w 1877 r. Rowland Macy posiadał nie tylko jeden z największych domów towarowych w Ameryce, ale i klientelę z różnych stanów. Imponujące odrzwia z brązu zdobiły jego inicjały i czerwona gwiazda, wytatuowana w burzliwej młodości na przedramieniu właściciela. Źródłem jego sukcesu były nie tylko innowa-

cje, ale przede wszystkim świetna organizacja, sprawne działanie na co dzień i niepospolity talent w wyszukiwaniu odpowiednich ludzi. PRZEDSIĘBIORCZY BRACIA W 1895 roku Nathan i Isidor Straussowie stali się równorzędnymi partnerami Macy's w wyniku połączenia się dwóch firm. Prowadzona przez nich hurtownia od lat zaopatrywała dom, podczas gdy współpraca z następcą Rowlanda układała się im bardzo dobrze. Z braku dziedzica w prostej linii stał się nim jeden z siostrzeńców, Robert Macy Valentine. Biorąc pod uwagę jego wiek, konieczny był nie tylko dopływ kapitału, ale i ludzi z doświadczeniem i inicjatywą, obdarzonych przy tym szerokimi horyzontami. Bracia otrzymali nie tylko doskonałe wykształcenie ogólne, ale i fachowe, odbywając praktyki w wielu europejskich firmach. Powszechnie lubiany Nathan, demokrata z przekonań, był duszą towarzystwa i kopalnią błyskotliwych pomysłów. Odpowiadał on nie tylko za handlową stronę operacji, ale i także public relations, a świadomością takiej konieczności znacznie wyprzedził swoją epokę. Poważny z natury i milczący Isidor trzymał się na uboczu, prowadząc księgowość i finanse. Był on zagorzałym republikaninem. W czasach Rowlanda wystarczył dobry towar i solidna reputacja. Bracia Straussowie mieli już do czynienia z bardziej wymagającą klientelą. Konieczne było nie tylko wzniesienie nowego gmachu, ale i rozbudowa reklamy i usług, zatrudnienie dekoratorów, staranna ekspozycja towarów i eleganckie wnętrza. Zaczęto zwracać uwagę na atmosferę, zaskakując kupujących nowinkami. A choć już nie ma dam w turniurach i ogromnych kapeluszach, to istota biznesu nadal pozostała taka sama, a więc nas klient – nasz pan. n


10

Opinie

nowy dziennik Poniedziałek 16 grudnia 2013

Największa satrapia świata

Published by Outwater Media Group

Sekretarz stanu John Kerry mówi o "bezwzględności i lekkomyślności" reżimu Korei Północnej, gdzie w tempie błyskawicznym osądzono i stracono Dzang Song Teka – wuja północnokoreańskiego satrapy Kim Dzong Una. Wydarzenia w Pjongjangu pokazują, jak niewiele wiemy o tym, co dzieje się w najbardziej izolowanym kraju świata i jak bardzo jest on nieprzewidywalny.

EDITORS / REPORTERS Jolanta Wysocka: Managing Editor Tomasz Deptu∏a: Senior Editor Aleksandra S∏abisz: Senior Editor Jan Latus: Editor, WeekeND Adrian Szefke: Bakcyl Jolanta Wysocka: Przeglàd Polski Anna Tarnawska: Już piątek Zuzanna Ducka-Lubas, Wojciech Maślanka, Janusz M. Szlechta, Mirosław Waluś CORRESPONDENTS Wojciech Zi´bowicz: New Jersey Regina Gorzkowska-Rossi: Philadelphia, PA, El˝bieta Pop∏awska: Long Island, NY Marek Michalski: Washington D.C. Anna Navas: Florida Eliza Sarnacka-Mahoney: Chicago, IL. Paweł Łepkowski: Poland W∏odzimierz Knap: Poland Andrzej Âwidlicki: London Andrzej Feszczyn: Kiev ADVERTISING & MARKETING Tel.: (212) 594-2266, Fax: (212) 594-2383 Roland Boguszewski (Advertising Manager) – ext. 302 Aniela Chmielewska (Classified) – ext. 303 Czesława Szymański (Classified) – ext. 304 displays@dziennik.com classified@dziennik.com PRODUCTION Stanis∏aw Psyk, Grzegorz Rzekos, Adrian Szefke PROOFREADING FOTO: REUTERS

Dzang Song Tek, uważany za drugą osobę w państwie, został w minionym tygodniu skazany za usiłowanie przeprowadzenia zamachu stanu. Wyrok śmierci po błyskawicznym procesie wydał trybunał wojskowy. Dzang Song Tek miał być aresztowany w minioną niedzielę podczas posiedzenia politbiura Partii Pracy Korei. Scenę, na której polityka z sali plenarnej wyprowadzają żołnierze, wyemitowała północnokoreańska telewizja. Dzanga oskarżono o popełnienie zbrodni przeciwko północnokoreańskiemu narodowi, korupcję, nadużycia władzy, a nawet o rozwiązłość seksualną. Zarzucono mu także "mobilizowanie antypartyjnych, kontrrewolucyjnych elementów frakcyjnych, mających na celu obalenie obecnego przywództwa". Przed egzekucją 67-letni polityk pozbawiony został też wszelkich funkcji publicznych i wyrzucony z partii. Północnokoreańskie media pokazały również zdjęcia polityka wleczonego przed oblicze sądu, a oficjalna agencja KCNA, podając informację o egzekucji, określiła go mianem "zdrajcy". Dzang Zung Tek był między innymi wiceprzewodniczącym Narodowej Komisji Obrony, sprawującej kontrolę nad armią. Dwa lata temu szedł w pierwszym rzędzie za trumną Kim Dzong Ila, co dla ekspertów, opierających często analizy na przekazach oficjalnych reżimowych mediów, świadczyło o jego wysokiej pozycji. Uważano go za zwolennika zmian gospodarczych. Dzang utrzymywał też bliskie relacje z chińskimi politykami. Według informacji podawanych wcześniej w Południowej Korei dwaj jego bliscy współpracownicy zostali straceni za korupcję. Straconego wuja satrapy trudno uznać za niewinną ofiarę reżimu. W Korei Północnej dochodzi do coraz większej liczby horrendalnych wydarzeń. Szacuje się, że w tym państwie ponad 200 tys. osób jest więzionych z powodów politycznych i religijnych. Wśród nich jest co najmniej 30 tys. chrześcijan. Północnokoreański reżim traktuje ich jako wrogów państwa. Najnowszy raport Amnesty International, oparty na podstawie bieżących zdjęć satelitarnych oraz zeznaniach byłych strażników w obozach pracy, zwraca uwagę na rozrastanie się gułagów i eskalację stosowania w nich tortur. Jeden z obozów zajmuje powierzchnię Waszyngtonu. Pojawienie się nowych bloków więziennych jest dowodem na widoczny wzrost liczby więźniów używanych do pracy niewolniczej w górnictwie i przemyśle drzewnym. Odwołanie i stracenie Dzanga jest najpoważniejszą tego rodzaju zmianą w Północnej Korei od objęcia władzy przez Kim Dzong Una. Pole do interpretacji tego wydarzenia jest jednak ogromne. Równie dobrze egzekucja (jeśli do niej rzeczywiście doszło) mogła być dowodem na to, że Kim Dzong Un musi wciąż walczyć o władzę, co ma być wyrazem jego mocnej pozycji na szczy-

OUTWATER MEDIA GROUP, PUBLISHER Edward K. Nowakowski: President Leszek (Nick) Sadowski: Executive Vice President Bart Sadowski: Vice President

Dzang Zung Tek wleczony przed trybunał wojskowy – taki obraz mieli zapamiętać Koreańczycy z Północy. Teraz wuj dyktatora usuwany jest z historycznych fotografii

w wątpliwość prawo pierwszej rodziny w pańcie totalitarnego państwa. O tym, jak niewiele wiemy o północnokoreań- stwie do rządzenia Koreą Północną. Nigdy wczesim reżimie mogą świadczyć opinie ekspertów, któ- śniej nie zdarzało się np., by media reżimowe rozrzy w ogóle powątpiewają, czy egzekucja miała trząsały winy wysokich funkcjonariuszy partyjmiejsce. Równie dobrze Dzang Zung Tek, który nych. Nawet, jeśli usuwano ich ze stanowisk albo skazywano, to wszystko odbywazostał wprawdzie błyskawicznie odsuło się dyskretnie, aby nie sprawiać wranięty od władzy, może mieszkać gdzieś żenia, że "na górze" coś jest nie w pow luksusie, a jego interesy finansowe rządku. Prowadzenie czystki przed kamają się dobrze. Niemal wszyscy eksmerami telewizyjnymi to nowy, ryzyperci zadają sobie jednak też dziś pykowny element układanki. To jednak tania o faktyczny zakres władzy Kima. O reżimie w Pjonza mało, aby wróżyć szybki upadek reW totalitarnym systemie zwykle usunięcie jednego człowieka może nie wy- gjangu wiemy wła- żimu. Polityczna sytuacja w Pjongjangu w najbliższym czasie będzie płynstarczyć. W najbliższym czasie okaże ściwie jedno – tak się, czy dojdzie do czystki wśród osób naprawdę nie wia- na i trudna do przewidzenia – uważają eksperci . w przeszłości bliskich Dzangowi. Na raKim Dzong Un działa lekkomyślzie północnokoreańskie media pokaza- domo, czego się po nie, niekonsekwentnie, jest niepewły w niedzielę Kim Dzong Una podczas nim spodziewać. ny swej pozycji i eliminuje każdego "gospodarskiej wizyty" w kurorcie narpotencjalnego rywala – uważa ameciarskim. Ma to być sygnał, że wszystrykański sekretarz stanu John Kerry. ko wróciło do normy. To jednak trochę myślenie życzenioBez wątpienia Kim, likwidując wuwe. O reżimie w Pjongjangu wiemy ja, podjął polityczne ryzyko, dając do zrozumienia, że w ekipie rządzącej są głębokie, właściwie jedno – tak naprawdę nie wiadomo, wewnętrzne podziały. Może to wśród Koreańczy- czego się po nim spodziewać. Biorąc pod uwaków budzić wątpliwości, czy obecna ekipa, po- gę, że największa satrapia tego świata dyspozostająca uwładzy od niespełna dwóch lat, rze- nuje bronią nuklearną, rakietami balistycznymi czywiście jest silna i jednomyślna. Decyzja Kim i posługuje się antyamerykańską retoryką, nie Dzong Una o skazaniu na śmierć osoby spowi- jest to pocieszająca perspektywa. nowaconej z rządzącą dynastią może też podać TD

DZIAŁ OGŁOSZEŃ Tel.: (212) 594-2266 ext. 303

NAPISZ DO NAS: displays@dziennik.com

Jerzy Gieruszczak SUBSCRIPTION & DISTRIBUTION Ewa Kowalski BOOK KEEPING Ewa Kowalski (Of fice Manager, Controller) Katarzyna Kwiecień (Accounting) FOUNDER: BOLESŁAW WIERZBIAŃSKI

Publikowane materiały nadesłane nie zawsze odpowiadają poglądom Redakcji. Materiałów niezamówionych nie zwracamy. Przedruk bez zezwolenia wzbroniony. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść płatnych ogłoszeń. Published materials from outside sources do not always reflect the opinion of the newspaper. Unsolicited material will not be returned to the sender. Reprints without consent are forbidden. We are not responsible for opinions expressed in paid advertisements. Nowy Dziennik USPS: 399-260 ISSN: 1064-8402 Published daily except Sundays and Holidays by Outwater Media Group, LLC Main Office Editorial, Advertising, and Business Offices 70 Outwater Lane, Garfield, NJ 07026 Business hours: 9 am – 5 pm Tel.: (212) 594-2266, Fax: (212) 594-2383 Ridgewood Office 65-02 Fresh Pond Road, Ridgewood, NY 11385 Tel.: (212) 594-2266 ext. 116, 121 Greenpoint Office Polish Home Service 176 Java St. pokój # 5, Brooklyn NY 11222 Tel. (718) 389-6117, fax (718) 389-8134 E-mail Editorial: listy@dziennik.com Subscription & Distribution: Tel. (212) 594-2266 ext. 202 E-mail: prenumerata@dziennik.com www.dziennik.com Copyright 2012, Outwater Media Group, LLC Periodicals postage paid at Newark, NJ and Additional Offices. POSTMASTER: Send address changes to: “Nowy Dziennik” 70 Outwater Lane, Suite 402 Garfield, NJ 07026

nd POLISH DAILY

facebook.com/nowydziennik twitter.com/nowydziennik youtube.com/nowydziennik


To i owo

11 nowy dziennik Monday, December 16, 2013

Holland nakręci "Dziecko Rosemary"

16 grudnia – 350. dzień roku

Imieniny obchodzą: Euzebiusz, Zdziesława, Alina NOWY JORK Poniedziałek

Wtorek

KRZYŻÓWKA

Środa

ROZWIĄZANIE Z 14 GRUDNIA – STR. 13

Zaskakującą informację przynoszą amerykańskie media. Pisaliśmy latem o tym, że telewizja NBC zamierza nakręcić miniserial oparty na książce “Dziecko Rosemary" Iry Levina. Okazuje się, że Romana Polańskiego w nowej wersji adaptacji zastąpi również osoba z Polski. Czy Polacy będę już na zawsze przypisani do kontrowersyjnej powieści Levina? W lipcu Aleksander Majewski pisał na wNas.pl o nowym projekcie NBC. Wygląda na to, że złoty okres dla remake'ów nie minął, a spektakularne klapy nie odstraszyły (od)twórców, którzy wciąż chcą odcinać kupony od klasyki kina. Teraz przyszedł czas na "Dziecko Rosemary". Tym razem w formie telewizyjnej. Miniserial stacji telewizyjnej NBC, złożony z czterech odcinków, ma być współczesną adaptacją powieści Iry Levina. Literatura literaturą, ale na hasło "Dziecko Rosemary" zdecydowana większość kinomanów odpowiada jednym nazwiskiem: "Polański". To właśnie polski reżyser, kręcąc swój kultowy horror, ocalił od zapomnienia dzieło Levina. Filmowiec stworzył niepowtarzalny nastrój grozy, choć na ekranie widzieliśmy tylko rozmowy z pozoru zwykłych ludzi i rozterki młodej matki. Mimo to każdy, kto uważnie obserwował miotającą się na ekranie Mię Farrow, czuł podskórny niepokój. I nie chodzi bynajmniej o nie-

co groteskową scenę gwałtu na dziewczynie, ale przerażającą ciszę, ide al nie do peł nia ją cą sub tel nie mroczny klimat obrazu. Twórcy serialowej adaptacji chcą przenieść akcję z Nowego Jorku do Paryża. Autorami scenariusza mają być Scott Abbott i James Wang ("American Horror Story"). Deadline.com donosi, że na stołku reżysera nowej wersji zasiądzie Agnieszka Holland. Polska reżyserka, która została niedawno prezesem Europejskiej Akademii Filmowej, jest bardzo ceniona w świecie amerykańskiej telewizji. Holland nie tylko trzy razy była nominowana do Oscara, ale również pracowała przy takich świetnych serialach, jak "Prawo ulicy" oraz "Treme", za który zgarnęła nominację do Emmy. Ciekawe, czy producenci remake'u wybrali na stanowisko reżysera Holland również z uwagi na to, że wybitne "Dziecko Rosemary" z 1967 roku było autorskim dziełem Romana Polańskiego? Czy tym samym Ameryka-

nie chcą zachować ducha "polskiej szkoły filmowej" (choć Holland kończyła szkołę w Czechach) w produkcji opartej na tej bardzo kontrowersyjnej książce? Zastanawiająca jest też obsada filmu. Kto zastąpi niepokojąco niejednoznaczną Mię Farrow i niekonwencjonalnie grającego jej męża Johna Cassavatesa? Czy film będzie miał dwutorową wymowę, jak dzieło Polańskiego, które jest również interpretowane jako opowieść o chorobie psychicznej, czy jednak pójdzie w kierunku klasycznego horroru? Projekt zapowiada się ciekawie, choć trudno podejrzewać, że zbliży się on poziomem do arcydzieła Polańskiego. No chyba że producenci kupią prawa do "Kołysanki" Krzysztofa Komedy, która jest również nieodłącznym "polskim elementem" "Dziecka Rosemary". WWW.WNAS.PL Więcej tekstów z dziedziny kultury na www.wnas.pl

KOMENTARZ? POMYSŁ? OPINIA? NAPISZ DO NAS: listy@dziennik.com

Poziomo: 9. piecze w gardle 10. naczynie, zasobnik 11. tony, nuta, kompozycja 12. Ben ("Zapłata") 13. marka dezodorantu 15. ukraiński samochód terenowy 16. dźwięk F obniżony o pół tonu 17. podarek 19. fragment Parku Wersalskiego 20. powieść sakralna w wierzeniach religijnych 23. jedna z faz księżyca 24. skandynawski grosz 25. w Iliadzie: Grek 27. pot. zalotnica 29. wpuszcza do kina 32. nomada, cygan 33. oręż Podbipięty

Pionowo: 1. miasto z Kapitolem 2. Klaus, prezydent Czech 3. Lucy Montgomery 4. ważna w lokalu wyborczym 5. symbol 6. zbieg okoliczności, przypadek 7. duży sklep samoobłsugowy 8. Marcin z "Mam talent!" 13. kiedyś nad Odrą 14. czynni członkowie partii 15. podn. miłość, zakochanie, ukochanie 16. cios, uderzenie 18. śliwka o zielonawym miąższu 21. wśród Azjatów 22. świątecznie, reprezentacyjnie 26. Adolf, 1889-1945, prezydent Rzeszy 28. w cylindrze silnika samochodu 29. skomponował "Koncerty brandenburskie" 30. stolica nad Zatoką Gwinejską 31. warstwa stali lub żelaza zniszczonego n Redaguje: Anna Tarnawska; e-mail: at@dziennik.com


12

Og∏oszenia/Classified FIRMA POLISH TV COMPANY mieszcząca się na Brooklynie poszukuje osób do Działu Wsparcia Technicznego oraz do Działu Obsługi Klienta. Elastyczny harmonogram pracy. Wynagrodzenie zależy od doświadczenia, od $12/na godzinę. Wymagania: znajomość języka polskiego i angielskiego, zorganizowanie, uprzejmość i punktualność. Obowiązki obejmują: pomoc klientom przez telefon lub e-mail. Pełen opis stanowiska pracy lub w celu złożenia podania odwiedź stronę www.polishtvcompany.com/careers

PRACA HELP WANTED TOKARZ, FREZER- CNC Poszukujemy osoby ze znajomością oprogramowania FANUC i FANUC podobne, Yaznak, Fagor, Master Cam. Wymagane doświadczenie. KOKOS MACHINE COMPANY, LLC 75 Oxford Avenue Dudley, MA 01571 Ryszard: (508) 943-2700 rk@kokosmachine.com

PRACA HELP WANTED NY CCR SHEET METAL INC., zatrudni doświadczonych BLACHARZY na instalacje dachów, rynien, moldingórw ornamentowych. Proszę dzwonić pod: (718) 387-2473 lub (917) 416-7906 PLUMBING MECHANIC WANTED Plumbing company looking for PLUMBERS with at least 5 years of experience. Must have driver licence and read and speak English. Please call: (718) 551-1850 Busy medical office in Brooklyn is looking for a full time receptionist. Requirements: fluent English, friendly/responsible able to multitask Candidates shall forward their resumes to jobs@brooklyneyecenter.com

Ridgewood. Do wynaj´cia od zaraz zamykany, umeblowany pokój. Proszę dzwoniç: (718) 417-3119

ZATRUDNIĘ Kuśnierz / Operator maszyny. Telefon: (212) 594-1100 Zatrudni´ stolarza budowlanego (“carpenter”). Proszę dzwoniç: (914) 393-0527 Potrzebny “Doctor of Physical Therapy” praca part time. Dobre wynagrodzenie. Po więcej informacji proszę dzwonić, Grzegorz (718) 208-3244

Glendale, Queens, NY Beautiful 2 boxed bedroom apt., totally renovated, cherry wood cabinets, stainless steal appliances, granit countertop, bamboo & ceramic floors, very sunny, walk to M train, buses and shopping, No pets, perfect apt. for someone who appreciate beauty and comfort. Only $1,800. Ula’s RE Inc. (718) 389-4515

SAMOCHODY CARS

NIERUCHOMOŚCI NY REAL ESTATE NY

Poszukiwani pracownicy do ogólnych prac remontowych. Praca stała na Manhatanie. Proszę dzwonić: (917) 847-3735 POTRZEBNI MECHANICY I BLACHARZE SAMOCHODOWI. Firma transportowa zatrudni mechaników i blacharzy samochodowych do naprawy autobusów szkolnych, samochodów dostawczych i osobowych. Wysokie wynagrodzenie, Wakacje, Święta, ubezpieczenie medyczne Przydział na narzędzia i 401K. Zatrudnienie od zaraz. Proszę dzwonić: Darek (516) 628-8233 lub przesłać resume na fax (631) 271-6735

PRACA HELP WANTED NJ

PLUMBING MECHANICS WANTED - EXPERIENCED ONLY FULL-TIME POSITION DONATO INC. PLUMBING & HEATING PLEASE EMAIL PETER@DONATOPLMG.COM OR FAX RESUME TO (718) 370-9834

nowy dziennik Poniedziałek 16 grudnia 2013

MEDICAL RECEPTIONIST NEEDED in medical office in Wallington, NJ. Must speak fluent English and Polish. and have a legal residency. Please call: (973) 777-0340 MEDICAL RECEPTIONIST NEEDED in medical office in Wallington, NJ. Must speak fluent English and Polish. and have a legal residency. Please call: (973) 777-0340

** QUEENS CENTRAL REALTY **

Ridgewood

Business (Deli) na sprzedaż. Narożny budynek bardzo blisko pociagu M i Fresh Pond Road Sklep otwarty tylko 6 dni w tygodniu Cena $150,000 Prosze dzwonić, prosic Donna (718) 417-0700

AGENCJE AGENCIES

NIERUCHOMOŚCI POLSKA Warszawa/Aleja Washigtona Mieszkanie 48 m2., 3 pokoje, kuchnia, balkon 6 metrów, 5 pi´tro, windy, widoki i wyjÊcie na Bulwar St. Augusta. Budynek strze˝ony, cena z∏otych 350,000 Proszę dzwoniç: (718) 727-2585

USŁUGI SERVICES

TURYSTYKA TOURISM

DO WYNAJĘCIA NY FOR RENT NY Brooklyn/ E 56 St/Ave. J. Samodzielny pokój do wynaj´cia dla niepalàcej kobiety. Czynsz $500 Równiez 1 du˝y pokój dla 2 kobiet ( $400 od osoby). Proszę dzwoniç: (917) 559-5585

CENY OGŁOSZEŃ / CLASSIFIED ADVERTISING RATES ZAMIESZCZANIE / ORDER Pon. – Pt. / Mon. – Fri. $14 dzieƒ / each day Sob. – Niedz. / Sat. – Sun. $24 35 s∏ów / words limit per ad

Wycofanie og∏oszenia / Cancellation Charge

$5

1 tydzieƒ / week 2 tygodnie / weeks 3 tygodnie / weeks 4 tygodnie / weeks

$57 / $67 $110 $160 $210

Bring or mail your classified ad to our office 70 Outwater Lane, Garfield, NJ 07026 or any branch office listed below. Call (212) 594-2374, or (718) 389-6117, Fax (212) 594-2383, E-mail: classified@dziennik.com, Website: www.dziennik.com

Deadlines: For Monday Issue: Friday 3 PM Tuesday – Weekend Issues: 12 PM

FRIDAY + SAT./ SUN. – $38 + MONDAY FREE MENTION: PAY FOR 3 WEEKENDS AND THE 4TH IS FREE!

We accept:

W dniu publikacji w gazecie og∏oszenia umieszczone sà na naszej stronie internetowej www.dziennik.com

OG¸OSZENIA DO NOWEGO DZIENNIKA PRZYJMOWANE SÑ RÓWNIE˚: SIEDZIBA GŁÓWNA GARFIELD • daily: 9AM – 5PM

GREENPOINT, NY

Polish Home Service 176 Java St., pok. 5 (Centrum Polsko-S∏owiaƒskie),

phsfrank@gmail.com • M – F: 9AM – 6PM • SAT.: 10AM – 12PM

tel. 212 594-2266 ext 302, 303, 304

DISCLAIMER:

tel. 718 389-6117 fax 718 389-8134

RIDGEWOOD, NY

NEW JERSEY

GLENDALE, NY

Flowers by Renia 6404 Fresh Pond Rd • M – SAT.: 9AM – 8PM • SUN.: 10AM – 5PM

Classic Travel 186 Maple Avenue, Wallington, NJ 07057 info@classic-travel.com • M – F: 11AM – 2PM

ELLA Business Center 65-19 Myrtle Ave.

tel. 718 821-3193 fax 718 418-5860

tel. 973-473-3845 800-774-6996

tel. 718 386-4222 fax 718 386-4293

"Nowy Dziennik" assumes the statements made in classified advertisements are accurate, but cannot investigate them and assumes no responsibility or liability concerning their content. The Publisher reserves the right to decline, withdraw, or edit advertisements. Every effort will be made to avoid mistakes, but responsibility cannot be accepted for clerical or printing errors.

www.NajlepszaAgencja.com

LONG ISLAND

El˝bieta Pop∏awska

NEW BRITAIN, CT

• daily: 8AM – 8PM

Nowak Travel Agency Wies∏aw Nowak 42 Broad Street • M – F: 9AM – 6PM • SAT.: 9AM – 2PM

tel. 347 341-2217

tel. 860 224-3127

elzbietapoplawska@yahoo.com

• M – SAT.: 10AM – 8PM

ZRZECZENIE SIĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI:

“Nowy Dziennik” zakłada, że informacje podane w ogłoszeniach są zgodne z prawdą. Jednak nie jest w stanie sprawdzać ich prawdziwości i brać odpowiedzialności za ich treść. Wydawca ma prawo do odmówienia, wycofania lub przeredagowania treści ogłoszenia. Wydawca dochowa wszelkich starań, by uniknąć pomyłek, ale nie ponosi odpowiedzialnoci za błędy w druku.


Ogłoszenia/Sport PRAWO JAZDY Pomoc w wymianie i przedłużeniu amerykańskiego prawa jazdy. Nawet w przypadku utraty ważności do 2 lat. Warunek: Posiadanie numeru SS. Telefon: (857) 488-6409

•M&R•

ELECTRICAL, INC. •

149 FRANKLIN STREET, BROOKLYN, NY 11222

(718) 389-2159 LICENCJOWANY ELEKTRYK

WRÓŻKI PSYCHICS

W SKRÓCIE nowy dziennik Monday, December 16, 2013

Rumuńskie wyzwanie n Reprezentacja Polski przegrała z Norwegią 18:23 (10:13) w me-

czu ostatniej kolejki fazy grupowej podczas mistrzostw świata piłkarek ręcznych w Serbii. W niedzielę, w pierwszym meczu fazy pucharowej, przeciwnikami Polek były Rumunki. Mecz 1/8 finału zaczął się już po zamknięciu tego wydania. Rumunki były w nim faworytkami. W piątek reprezentantki stawiły opór Norweżkom, ale to było za mało. Porażka oznaczała, że Biało-Czerwone zajęły trzecie miejsce w grupie C. Z pierwszej pozycji do 1/8 finału awansowały Norweżki, a z drugiej Hiszpanki. Polki w spotkaniu z Norwegią nie były faworytkami, ale zapowiadały walkę i zamierzały sprawić niespodziankę. Często podczas tego turnieju i tuż przed nim podkreślały, że są w stanie rywalizować z każdym. W piątek spotkanie z Norweżką zweryfikowało te słowa. Zaczęło się optymistycznie. Camillę Herrem w sytuacji jeden na jeden zatrzymała Anna Wysokińska, a dwa rzuty karne wykorzystała Karolina Semeniuk-Olchawa. W tym czasie po stronie rywalek trafiła Linn Jorum Sulland. Mistrzynie świata grały bardzo twardo w obronie i nasze zawodniczki miały problem, aby przebić się przez tę ścianę. W 27. minucie Norweżki pierwszy raz w tym spotkaniu miały trzy gole przewagi. Wówczas Byzdra wywalczyła kolejny rzut karny, a czwarty raz nie pomyliła się Semeniuk-Olchawa. Niestety, w ataku pozycyjnym nie wyglądało to najlepiej i ciężko było zaskoczyć świetnie broniące rywalki. Do przerwy Biało-Czerwone przegrywały 10:13. W drugiej połowie Biało-Czerwone zaczęły gubić piłkę w prostych sytuacjach. Norweżki nie wybaczają ta-

kiej serii i w końcu to musiało się zemścić na Polkach. Ostatecznie musiały uznać wyższość rywalek i przegrały 18:23. W niedzielę ich rywalem w walce o najlepszą ósemkę turnieju była reprezentacja Rumunii, która zajęła drugie miejsce w grupie D. Biało-Czerwone zapowiadały walkę, podobnie ich przeciwniczki, które doskonale sobie zdają sprawę, że przystępowały do gry z pozycji faworyta. Biało-Czerwone wierzyły, że są w stanie awansować do ćwierćfinału. Przed meczem zrzucały jednak z siebie presję. “To Rumunia będzie faworytem, ale my chcemy zostawić serce na boisku i wygrać to spotkanie” – powiedziała kapitan reprezentacji Polski Karolina Kudłacz. “Nie będziemy startować w tym meczu z przegranej pozycji” – dodała rozgrywająca Kinga Byzdra. “Będziemy grali swoje, tak jak w meczach z Norwegią, Hiszpanią czy przed mistrzostwami ze Szwecją, czy Brazylią” – tłumaczył przed spotkaniem selekcjoner reprezentacji Polski Kim Rasmussen. Siłą reprezentacji Polski miała być, podobnie jak we wcześniejszych meczach, twarda gra w obronie. n

Norwegia Polska

Polska: Anna Wysokińska – Karolina Semeniuk-Olchawa (4), Alina Wojtas (3), Iwona Niedźwiedź (3), Katarzyna Koniuszaniec (2), Patrycja Kulwińska (2), Kinga Grzyb (1), Karolina Kudłacz (2), Agnieszka Jochymek (1), Kinga Byzdra, Monika Stachowska, Karolina Siódmiak, Małgorzata Stasiak, Karolina Szwed-Orneborg.

Rozwiązanie krzyżówki z poprzedniego wydania

Dla Biało-Czerwonych Rumunki stanowiły poważne wyzwanie

KOMENTARZ? POMYSŁ? OPINIA? NAPISZ DO NAS: listy@dziennik.com

23 (13) 18 (10)

Piłka nożna

n W Maroku rozgrywane są klubowe mistrzostw świata w piłce nożnej. W niedzielę wyłoniono pary półfinałowe. Chiński Evergrande Kanton pokonał egipski Al Ahly Kair 2:0. Mistrz Azji zmierzy się w walce o finał z Bayernem Monachium. W drugim ćwierćfinale marokański Raja Casablanca wygrał z meksykańskim CF Monterrey 2:1. Półfinałowym rywalem zespołu z Casablanki będzie mistrz Ameryki Południowej Atletico Mineiro Belo Horizonte. Mecze półfinałowe odbędą się 17 grudnia w Agadirze i Marrakeszu. Finał i mecz o 3. miejsce rozegrane zostaną 21 grudnia w Marrakeszu. n Borussia Dortmund zremisowała na wyjeździe z Hoffenheim 2:2 w meczu 16. kolejki Bundesligi. Bramkę na wagę jednego punktu dla drużyny Jurgena Kloppa strzelił w 67. minucie Łukasz Piszczek. Piszczek i Robert Lewandowski zagrali cały mecz, a Jakub Błaszczykowski przebywał na boisku do 66. minuty. W zespole Hoffenheim cały mecz zagrał Eugen Polanski.

Boks

n Nie powiodła się wyprawa polskich bokserów do Meksyku. W czwartej kolejce ligi WSB, Hussars Poland przegrali w Meksyku z Mexico Guerreros 0:5. Swoje walki kolejno przegrywali Mariusz Koch z Eliasem Emigdio (tko w II rundzie), Dawid Michelus z Lindolfo Delgado (na punkty 0:3), Ireneusz Zakrzewski z Marvinem Cabrerą (0:3), Piotr Podłucki z Juanem Villegasem (0:3) i Arkadiusz Toborek z Gerardo Bisbalem (tko w IV rundzie).

Biatlon

n Weronika Nowakowska-Ziemniak zdobyła złoty medal 26. Zimowej Uniwersjady Trentino 2013 w biathlonowym sprincie na 7,5 km. Srebro przypadło Monice Hojnisz, a brąz Rosjnace, Tatianie Siemienowej. 12. miejsce zajęła Anna Mąka, a 29. Patrycja Stefania Hojnisz. n Krystyna Pałka zajęła 18 miejsce w biegu na dochodzenie biathlonowego Pucharu Świata we francuskim Le Grand Bornard. Magdalena Gwizdoń zajęła 22 miejsce, a Paulina Bobak była 45. Wygrała Ukrainka Walj Semerenko, przed Rosjanką Iriną Starych i Norweżką Tiril Eckhoft.

Pływanie

n Aleksandra Urbańczyk zdobyła srebrny medal w wyścigu na 50 metrów stylem grzbietowym podczas pływackich mistrzostw Europy na krótkim basenie w duńskim Herning. Polka uzyskała czas 26,31 sek. Wygrała Czeszka Simona Baumrtova z czasem lepszym od Urbańczyk o 0,05 sek. Brązowy medal zdobyła Szwedka Michelle Coleman. Szóste miejsce zajęła Klaudia Naziębło. n Paweł Korzeniowski zdobył srebrny medal w wyścigu na 200 metrów stylem motylkowym podczas pływackich mistrzostw Europy na krótkim basenie w duńskim Herning. Zwyciężył Serb Velimir Stjepanovic, który wyprzedził Polaka o 0,09 sek. Brązowy medal wywalczył Rosjanin Nikołaj Skworcow. Michał Poprawa, który był najszybszy w eliminacjach zajął szóste miejsce.

Sporty motocyklowe

n Tadeusz Błażusiak był drugi w drugiej rundzie mistrzostw świata w motocyklowym SuperEnduro, która odbyła się w Łodzi. Zawody w Atlas Arenie wygrał Brytyjczyk David Knight; trzecie miejsce zajął Francuz Mathias Bellino. Błażusiak, który broni mistrzowskiego tytułu, pozostał liderem klasyfikacji łącznej. Polak jest czterokrotnym mistrzem świata SuperEnduro. Następne zawody odbędą się 18 stycznia w Belo Horizonte (Brazylia).

13


14

Sport

nowy dziennik Poniedziałek 16 grudnia 2013

Jermaine Defoe do Toronto przeniesie się głównie dla pieniędzy

Defoe do MLS?

n Reprezentant Anglii Jermaine De-

foe jest bliski przejścia do Toronto FC i podpisania najwyższego kontraktu w historii amerykańskiej ligi MLS. Według kanadyjskich mediów ma zarobić około 10 mln dolarów rocznie. Tim Leiweke w 2007 roku zrewolucjonizował MLS, ściągając do Los Angeles Davida Beckhama i przeprowadzając w ten sposób najważniejszą transakcję w historii amerykańskiego soccera. Od niedawna, będący prezesem Toronto FC, były szef koncernu AEG jest bliski zaszokowania piłkarskiego środowiska po raz kolejny. “W przyszłym roku zagramy w play-offs. Zapiszcie to sobie teraz w notesach. Ściągnę do tego klubu wielkie nazwiska” – zadeklarował Leiweke w rozmowie z dziennikarzami tuż po zakończeniu sezonu. Ekipa z Kanady po raz kolejny nie zakwalifikowała się do play-offs. Sztuka ta nie udała jej się zresztą w żadnym z sześciu sezonów spędzonych w MLS. To się ma jednak szybko zmienić. W piątek kontrakt z klubem podpisał ceniony brazylijski napastnik Gilberto z Portuguesy. Dopiero jednak w sobotę “Toronto Sun” podał informację wręcz sensacyjną. Na celowniku Leiweke znalazł się aktualny reprezentant Anglii, członek ekipy, która wywalczyła – kosztem naszej reprezentacji – awans do finałów mistrzostw świata. Tego zawodnika nie trzeba czytelnikom bliżej przedstawiać, bo od ponad dekady zaliczał się do grona najwybitniejszych snajperów w Premier League. Obecnie Defoe nie ma pewnego miejsca w składzie Tottenhamu, choć od niedawna gra nieco częściej, kosztem odstawionego przez Andre Villasa Boasa, hiszpańskiego środkowego napastnika Javiera Soldado. Do Toronto przeniesie się jednak głównie dla pieniędzy. Jak informuje “Toronto Sun” – miałby podpisać czteroletni kontrakt na łączną sumę 40 milionów dolarów. Nikt w całej historii MLS nie dostał takich pieniędzy, nawet najwyżej obecnie opłacany piłkarz tej ligi, Clint Dempsey ze Seattle Sounders. “Nie powiem, kogo pozyskamy, ale to będzie największy transfer w dziejach MLS” – zapowiedział Leiweke. Tylko, czy 31-letni Defoe, mając w perspektywie wyjazd na mistrzostwa świata, zdecyduje się już teraz na tak ryzykowny ruch? A może poczeka do lata? Tygodniówka w wysokości 150 tysięcy dolarów to zarobki na poziomie gwiazdy EPL. A takową Defoe był, ale już nie jest. W MLS, gdzie jednym z trzech najlepszych graczy ubiegłego sezonu był jego eks-partner z ataku Spurs Robbie Keane, samo nazwisko reprezentanta Anglii budzi jednak olbrzymie wrażenie. MARCIN HARASIMOWICZ

n Dwie porażki w lidze NBA poniósł w weekend zespół

Washington Wizards, w którym występuje Marcin Gortat. W piątek Wizards po dramatycznej końcówce ulegli w Atlancie 99:101 po dogrywce drużynie Hawks. Była to ich trzecia z rzędu porażka w lidze NBA. Gortat zdobył dla pokonanych 12 punktów i miał 10 zbiórek, uzyskując ósme double-double w sezonie. O zwycięstwie gospodarzy przesądziła akcja na 1,8 sekundy przed końcem doliczonego czasu gry. Pero Antic, pierwszy Macedończyk w lidze NBA, tak dokładnie podał lobem zza linii bocznej do reprezentanta Dominikany Ala Horforda, że ten złapał piłkę i zdążył oddać celny rzut, zanim zabrzmiała końcowa syrena. Było to już trzecie kolejne przegrane spotkanie Wizards minimalną różnicą. Poprzednie dwa oddali rywalom na własnym parkiecie: Milwaukee Bucks ulegli 105:109 (również po dogrywce), a Denver Nuggets 94:95. Gortat był w piątek czwartym strzelcem i drugim zbierającym zespołu. Grał 37 minut, trafił sześć z 10 rzutów z gry, zebrał siedem piłek w obronie i trzy w ataku, miał najwięcej w sezonie sześć asyst, ale także cztery straty i tyle samo fauli. Polak ósmy raz w tych rozgrywkach uzyskał tzw. double-double, czyli dwucyfrowe statystyki w dwóch elementach gry, ale jego ocenę obniżają straty w decydujących momentach meczu. Dzień później Wizards przegrali u siebie 97:113 z Los Angeles Clippers i była to już ich czwarta z rzędu porażka. Gortat zdobył dla pokonanych sześć punktów i miał siedem zbiórek. Polski środkowy rozegrał jedno z najsłabszych spotkań w sezonie. Przed tym meczem zajmował ósme miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych w lidze ze średnią 55 procent celnych rzutów z gry. Tymczasem przeciwko Clippers trafił tylko trzy z dziesięciu prób. Równie niską, 30procentową skuteczność miał jeszcze tylko raz – 22 listopada w przegranym 88:96 meczu z Toronto Raptors. W sobotę Gortat grał 28 minut, zebrał pięć piłek w obronie i dwie w ataku, miał asystę, blok, stratę i dwa ra-

zy został zablokowany przez rywali. Po tym spotkaniu Wizards z dziewięcioma zwycięstwami i 13 porażkami pozostają na ósmym miejscu w Konferencji Wschodniej, a LA Clippers (16-9) zajmują czwartą lokatę w Zachodniej. W poniedziałek drużyna z Waszyngtonu zagra na wyjeździe z New York Knicks (7-16), 12. zespołem Konferencji Wschodniej i będzie się starała uniknąć piątej kolejnej porażki, co byłoby jej najdłuższą w sezonie serią niepowodzeń. A Knicks w weekend grali ze zmiennym szczęściem. W piątek przegrali w Bostonie z Celtics 86:90. Pojedynek ten miał różne oblicza. Po pierwszej połowie gospodarze prowadzili 54:48, ale trzecią kwartę nowojorczycy wygrali 25:14 i objęli pięciopunktowe prowadzenie. Ostatnią odsłonę zdecydowanie wygrali jednak gracze z Bostonu, którzy zdobyli 22 punkty, a rywalom pozwolili rzucić tylko 13 oczek i ostatecznie mecz zakończył się wygraną “Celtów”. Dzień później nowojorczycy pokonali w Madison Square Garden ekipę Atlanta Hawks 111:106. Gospodarze w pierwszej połowie wypracowali sobie dziewięciopunktową przewagę i po zmianie stron nie dali sobie odebrać zwycięstwa. Podczas piątkowego spotkania Detroit Pistons z Brooklyn Nets (103:99) Marcin Gortat (nr 4) rzuca ponad DeAndre Jordanem (nr 6) z LA Clippers do historii NBA przeszedł koszykarz przyjezdnych Kevin Garnett. W trzeciej kwarcie, jako dopiero dziesiąty WYNIKI LIGI NBA: zawodnik, przekroczył 14 tysięcy Piątek: Atlanta Hawks – Washington Wizards 101:99 po dogrywce, Boston zbiórek w karierze. Jest on w bardzo Cel tics – New York Knicks 90:86, Denver Nuggets – Utah Jazz 93:103, Detrowąskim gronie sław, mających w doit Pistons – Brooklyn Nets 103:99, Golden State Warriors – Houston Rockets robku ponadto 25 tys. punktów i 5 112:116, Indiana Pacers – Charlotte Bobcats 99:94, Milwaukee Bucks – Chitys. asyst. Takim wyczynem do tej pocago Bulls 90:91, New Orleans Pelicans – Memphis Grizzlies 104:98, Oklahory mogli pochwalić się jedynie Kama City Thunder – Los Angeles Lakers 122:97, Orlando Magic – Cleveland Careem Abdul-Jabbar i Karl Malone. valiers 100:109, Phoenix Suns – Sacramento Kings 116:107, San Antonio Spurs Niestety, wyczyn Garnetta nie po– Minnesota Timberwolves 117:110, Toronto Raptors – Philadelphia 76ers 108:100 mógł drużynie z Brooklynu w odnieSobota: Philadelphia 76ers – Portland Trail Blazers 105:139, Dallas Mavericks sieniu czwartej z rzędu wygranej. – Milwaukee Bucks 106:93, Miami Heat – Cleveland Cavaliers 114:107, New Gracze z Brooklynu z bilansem 8York Knicks – Atlanta Hawks 111:106, Utah Jazz – San Antonio Spurs 84:100, 15 plasują się na trzeciej pozycji w Chicago Bulls – Toronto Raptors 77:99, Charlotte Bobcats – Los Angeles LaMetropolitan Division oraz 11. w kers 85:88, Washington Wizards – Los Angeles Clippers 97:113 Konferencji Wschodniej. TW, (PAP)

FOTO: GEOFF BURKE-USA TODAY SPORTS

FOTO: REUTERS

Kolejne porażki Wizards

Zmienne szczęście “Diabłów” n Zwycięstwo i porażka to bilans week-

Dzień później Devils pokonali przed własną publicznością Tampa endowych spotkań w lidze NHL hokeBay Lightning 3:0. Dwa gole dla goistów New Jersey Devils. spodarzy uzyskał Zubrus, a trzecieW piątek Devils przegrali na wyjeź- go dodał Damien Brunner. Z kolei dzie z liderami Konferencji Wschod- w bramce gospodarzy znakomicie niej, drużyną Pittsburgh Penguins 2:3. spisywał się Martin Brodeur. PoPo pierwszej tercji “Pingwiny” pro- wstrzymał on 33 ataki rywali i zawadziły już 3:0, a na listę strzelców notował trzeci w sezonie oraz 124. wpisali się Pascal Dupuis, Chris Con- w karierze mecz bez straty gola. Devils z dorobkiem 32 punktów ner oraz Jayson Megna. Na początku drugiej tercji gole dla Devils zdo- awansowali na piąte miejsce w Mebyli Patrik Elias i Dainius Zubrus, któ- tropolitan Division oraz dziesiąte w rzy zmniejszyli straty do jednej Konferencji Wschodniej. Nie powiodło się hokeistom New bramki. Jednak mimo że do końca spotkania pozostało wówczas jesz- York Islanders, którzy przegrali cze 25 minut, wynik nie uległ już przed własną publicznością z Montzmianie i z minimalnej wygranej cie- real Canadiens 0:1 po dogrywce. Przez 60 minut regulaminowego szyli się Penguins.

czasu gry żadnej z drużyn nie udało się skierować krążka do bramki rywali. Uczynił to dopiero Max Pacioretty, który pokonał Jewgienija Nabokowa w 111. sekundzie dodatkowego czasu gry. Pozostałe 24

WYNIKI LIGI NHL: Piątek: Pittsburgh Penguins – NJ Devils 3:2, Vancouver Canucks – Edmonton Oilers 4:0, Florida Panthers – Washington Capitals 3:2 po rzutach karnych Sobota: Buffalo Sabres – Calgary Flames 1:2 po dogrywce, Ottawa Senators – Los Angeles Kings 2:5, Winnipeg Jets – Dallas Stars 4:6, Toronto Maple Leafs – Chicago Blackhawks 7:3,

strzały rywali padły łupem bramkarza Islanders. Z kolei Carey Price zatrzymał 21 ataków “Wyspiarzy”, co dało mu drugi w sezonie i 21. w karierze shut-out. TW

Detroit Red Wings – Pittsburgh Penguins 1:4, New Jersey Devils – Tampa Bay Lighntning 3:0, New York Islanders – Montreal Canadiens 0:1 po dogrywce, Columbus Blue Jackets – St. Louis Blues 3:4 po dogrywce, Nashville Predators – San Jose Sharks 3:2, Phoenix Coyotes – Carolina Hurricanes 1:3, Colorado Avalanche – Minnesota Wild 1:2 po rzutach karnych, Vancouver Canucks – Boston Bruins 6:2


Sport

15 nowy dziennik Monday, December 16, 2013

Legia znowu rządzi n Legia Warszawa wygrała na wła-

snym stadionie z Cracovią 4:1 (1:1) w ostatnim niedzielnym meczu 21. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Warszawski zespół umocnił się na prowadzeniu; ma 43 punkty i ma 5 punktów przewagi nad Górnikiem Zabrze i 9 nad Lechem Poznań. Cracovia z 30. punktami jest siódma. W poniedziałek odbędzie się ostatni mecz ligowy w 2013 roku; na zakończenie 21. kolejki Wisła Kraków podejmuje Pogoń Szczecin.

Jagiellonia Białystok Widzew Łódź

1 (0) 0 (0)

Z trudem, ale jednak, udało się Jagiellonii zdobyć trzy punkty w meczu z ostatnim w tabeli Widzewem. Goście, zwłaszcza w pierwszej połowie, prezentowali się nieźle, a gdyby w tej części gry mieli lepszą skuteczność, kto wie, czy Jagiellonia cieszyłaby się w piątkowy wieczór ze zwycięstwa. W drugiej połowie gospodarze coraz częściej zagrażali bramce Widzewa. W 51 min., przy odrobinie szczęścia gola mógł zdobyć Alexis Norambuena, ale z kilku metrów przeniósł piłkę nad poprzeczką. Najgroźniej wyglądała indywidualna akcja Mateusza Piątkowskiego, którego strzał w 55 min. wybił z bramki Kaczmarek. W 65 min. płasko, acz niecelnie, uderzył Bekim Balaj, w 72 min. Mielcarz odbił strzał Martina Barana. (Kiedy mecz zaczął przypominać ten z pierwszej połowy, gospodarzom udało się zdobyć gola. W 78 min. Maciej Gajos, niedługo wcześniej wprowadzony na boisko, uderzył głową piłkę dośrodkowaną z rzutu rożnego i pokonał Mielcarza. Dośrodkowanie Daniego Quintany przedłużył jeszcze Ugochukwu Ukah, a Gajos z kilku metrów wbił ją do bramki Widzewa. Goście nie byli już w stanie wyrównać, a Jagiellonia też raczej starała się utrzymać przy piłce, niż mocniej zaatakować.

FOTO: LEGIA. PL

Bramki: 1:0 Maciej Gajos (78). (Żółta kartka - Jagiellonia Białystok: Martin Baran, Dawid Plizga. Widzew Łódź: Alen Melunovic, Princewill Okachi, Bartłomiej Kasprzak. (Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów 4 799. (

pek, a tam do piłki pierwszy doszedł Łukasz Janoszka i strzałem głową nie dał szans Tomaszowi Ptakowi. Przez następne 30 minut z boiska wiało nudą. Kiedy wydawało się, że w pierwszej połowie nic ciekawego się nie wydarzy, Zagłębie przeprowadziło w końcu składną akcję. Po szybkiej wymianie podań Azikiewicz znalazł się w polu karnym, ale nie zdecydował się na strzał tylko wyłożył piłkę Piechowi, który z kilku metrów nie miał problemu z pokonaniem Michała Buchalika. Druga połowa zaczęła się obiecująco. Na boisku była alka, ale składnych akcji było niewiele. I tak do 68. minuty. Wówczas kibice też nie zobaczyli jakieś ciekawej akcji, ale i tak padł gol. Do prostopadłej górnej piłki wyskoczył Grzegorz Kuświk i dwóch obrońców Zagłębia, którzy się ze sobą zderzyli. Napastnik Ruchu skorzystał z prezentu, dopadł do futbolówki i mocnym uderzeniem nie dał szans Ptakowi.

Piłkarze Legii mogą mieć powody do radości

podanie od Szymona Pawłowskiego na bramkę zamienił Łukasz Teodorczyk. Piłkarze Zawiszy na odpowiedź nie kazali zbyt długo czekać kibicom zebranym na trybunach. Minutę później niepilnowany Wójcicki podał do Masłowskiego, a ten bez większego problemu skierował piłkę do bramki Lecha i wyrównał stan meczu na 1:1. W 29. minucie, po zamieszaniu w polu karnym Zawiszy, piłka trafiła na głowę Teodorczyka, który po raz drugi tego dnia ulokował ją w bramce Kaczmarka. Po zmianie stron przewaga Lecha nieco zmalała, a do pracy zabrali się piłkarze Zawiszy. Po akcji Igora Lewczuka i wrzutce w pole karne, piłka trafiła na głowę Bernardo Vasconcelosa, który pięknym strzałem ulokował ją w siatce bramki Macieja Gostomskiego, doprowadzając w 58. minucie do remisu 2:2.

zdobył głową bramkę. Jeszcze nie ucichły trybuny, gdy dekoncentrację kielczan wykorzystał Fabian Pawela, pokonując Zbigniewa Małkowskiego. Kilkadziesiąt sekund później bohater “Górali” zdobył kolejnego gola, jednak tym razem trafił... do własnej bramki. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Golańskiego, Pawela fatalnie przyjął piłkę i pokonał własnego bramkarza. Do końca meczu wyższe tempo narzucili sobie bielszczanie, ale nie byli w stanie odwrócić losów tego spotkania.

Śląsk Wrocław Piast Gliwice

0 0

Żółte kartki – Śląsk Wrocław: Sylwester Patejuk, Dalibor Stevanovic. Piast Gliwice: Csaba Horvath, Rabiola. (Sędzia: Paweł Pskit (Łódź). Widzów 8 456.

Oba zespoły od początku grały odważnie do przodu, na boisku wiele się działo, a spotkanie było toczone w żywym tempie. Pierwsi groźnie zaataBramki: 1:0 Maciej Korzym (54), 1:1 Fabian Pawekowali goście, ale strzał Rubena Jula (55), 2:1 Fabian Pawela (56-samobójcza). Żółte rado z pola karnego obrońcy Śląska kartki – Korona Kielce: Pavol Stano, Paweł Golański, Michał Janota, Radek Dejmek. Podbeskidzie zdo łali w ostatniej chwili zablokować. Bielsko-Biała: Damian Chmiel, Błażej Telichowski, Im było bliżej przerwy, tym coraz Dariusz Kołodziej. Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce). Widzów 6 126, mniej było składnych akcji, a coraz Pierwsza połowa była festiwalem więcej chaosu i prostych błędów. Po niewykorzystanych szans po stronie jednym z nich, kiedy Adam KokoszZawisza Bydgoszcz 2 (1) Korony. Gospodarze dominowali na ka podał wprost pod nogi Jurado, goLech Poznań 2 (2) boisku i narzucali rywalom swój rytm ście mogli zdobyć gola. Napastnik gry. Kielczanom brakowało jednak al- Piasta wbiegł w pole karne i uderzył Bramki: 0:1 Łukasz Teodorczyk (22), 1:1 Michał Masłowski (23), 1:2 Łukasz Teodorczyk (29), 2:2 bo dokładności, albo pomysłu na po- w długi róg, ale Marian Kelemen zdoBernardo Vasconcelos (58). Żółta kartka – Zawisza konanie dobrze spisującego się w łał na raty złapać piłkę. Bydgoszcz: Łukasz Skrzyński. Lech Poznań: Karol Linetty, Łukasz Trałka, Barry Douglas, Łukasz Teobramce Podbeskidzia Słowaka RicharDruga część spotkania była znaczdorczyk, Dimitrije Injac. Czerwona kartka – Lech da Zajaca, który kilkakrotnie ratował nie słabsza. Oba zespoły starały się Poznań: Luis Henriquez (91). Sędzia: Paweł Gil (Lublin). Widzów 7 000. swoją drużynę przed utratą gola. dalej grać ofensywnie, ale widać byPoczątek drugiej połowy do złu- ło, że z minuty na minutę myślą coOd początku spotkania przewagę mieli goście. Częściej atakowali i dzenia przypominał pierwszą. Znów raz bardziej o obronie własnej bramstwarzali groźne sytuacje pod bram- dominowani żółto-czerwoni, a Zajac ki. Osamotnieni – z jednej strony Paką Zawiszy. W dwóch niewiele za- podtrzymywał swoją dobrą passę, ixao, a z drugiej Jurado – nie mogli brakło, by piłka wpadła do siatki. Naj- broniąc strzały gospodarzy. To zmie- w pojedynkę wiele zdziałać. pierw bydgoszczan uratowała po- niło się w 54. minucie spotkania. W W ostatnich minutach wrocławiaprzecz ka, po tem in tu icyj nie ciągu 120 sekund bramki padały z nie osiągnęli zdecydowaną przewapiąstkował Wojciech Kaczmarek. częstotliwością właściwą rozgryw- gę. Sprowadzała się ona jednak jePodopieczni Ryszarda Tarasiewicza kom szczypiornistów. Najpierw rzut dynie do dłuższego posiadania piłki skapitulowali jednak w 22. minucie. rożny dla Korony wykonał Golań- i słania kolejnych dośrodkowań w poAkcję rozpoczął Manuel Arboleda, a ski, dośrodkował do Korzyma, a ten le karne.

Korona Kielce Podbeskidzie B-B

2 (0) 1 (0)

Na podstawie informacji w∏asnych, IAR, Reutersa, prasy amerykaƒskiej i polskiej oraz doniesieƒ naszych korespondentów redaguje: Tomasz Deptuła

Górnik Zabrze Lechia Gdańsk

0 0

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów 3 000.

Górnik w sobotę obchodził 65. urodziny, więc wygrana z Lechią wydawała się oczywistym prezentem dla kibiców. Nie udało się tego zrealizować, mecz skończył się bezbramkowym remisem. W pierwszej połowie zdecydowanie bliżej zdobycia gola byli goście. Bramkarz Górnika kilka razy musiał ratować swój zespół, w innych sytuacjach przyjezdnym brakło dokładności i szczęścia przy finalizowaniu akcji. Po przerwie Górnik przyspieszył grę, zaatakował i już po dwóch minutach mógł prowadzić, po “bombie” Borisa Pandży z woleja, z trudem obronionej przez Mateusza Bąka. Gospodarze przez kolejne minuty rzadko opuszczali z piłką okolice pola karnego rywali, toteż zmiana wyniku wydawała się kwestią czasu. Gdańszczanie jednak przetrzymali napór i spróbowali szczęścia z przodu. Ale goli w uroczysty sobotni wieczór w Zabrzu nie było.

Zagłębie Lubin Ruch Chorzów

1 (1) 2 (1)

Bramki: 0:1 Łukasz Janoszka (9-głową), 1:1 Arka-

diusz Piech (45), 1:2 Grzegorz Kuświk (68). Żółte kartki – KGHM Zagłębie Lubin: Dorde Cotra. Ruch Chorzów: Piotr Stawarczyk, Filip Starzyński. Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa). Widzów: 3 940.

W Lubinie szykuje się bardzo gorąca zima. Zagłębie na koniec jesieni w słabym stylu przegrało kolejny mecz i wiosną będzie walczyć tylko o utrzymanie w lidze. Ruch był w Lubinie lepszy i wygrał zasłużenie. Pierwsi zaatakowali gospodarze. W czwartej minucie po dwójkowej akcji Piotra Azikiewicza z Arkadiuszem Piechem ten drugi strzelał z pola karnego. Uderzył mocno i bardzo niecelnie. Pięć minut później było już 0:1. Filip Starzyński mocno dośrodkował z rzutu wolnego wykonywanego na wysokości pola karnego na krótki słu-

Legia Warszawa Cracovia

4 (1) 1 (1)

Bramki: 0-1 Ntibazonkiza (6.), 1-1 Kucharczyk (11.),

2-1 Helio Pinto (38.), 3-1 Kucharczyk (58.), 4-1 Kucharczyk (86.) Żółta kartka - Legia Warszawa: Tomasz Jodłowiec, Inaki Astiz. Cracovia Kraków: Mateusz Żytko, Przemysław Kita. Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów 15 126.

Spotkanie rozpoczęło się wyśmienicie dla Cracovii. W 6. minucie Krzysztof Danielewicz świetnie zagrał w kierunku Saidiego Ntibazonkizy. Duszan Kuciak wybiegł z bramki, żeby zażegnać niebezpieczeństwo, ale nie trafił w piłkę. Saidi skorzystał z prezentu i spokojnie posłał futbolówkę do pustej bramki. “Pasy” cieszyły się z prowadzenia tylko pięć minut. Michał Kucharczyk huknął z 16 metrów, a Krzysztof Pilarz nie miał najmniejszych szans na obronę. W 38. minucie Legia prowadziła 2-1. Z prawego skrzydła w pole karne zagrał Kucharczyk. Milosz Kosanović nie sięgnął piłki i na to tylko czekał Helio Pinto, który z kilku metrów trafił tuż przy słupku. Druga połowa to popis Kucharczyka, który jeszcze dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. W obu przypadkach asystował mu Henrik Ojamaa. Gola na 3-1 Kucharczyk zdobył w 58. minucie, a wynik spotkania ustalił w 86. n

TABELA EKSTRAKLASY 1. Legia Warszawa 2. Górnik Zabrze 3. Lech Poznań 4. Wisła Kraków 5. Ruch Chorzów 6. Pogoń Szczecin 7. Cracovia Kraków 8. Zawisza Bydgoszcz 9. Jagiellonia Białystok 10. Lechia Gdańsk 11. Piast Gliwice 12. Korona Kielce 13. Śląsk Wrocław 14. Zagłębie Lubin 15 .Podbeskidzie B.-B. 16. Widzew Łódź

21 21 21 20 21 20 21 21 21 21 21 21 21 21 21 21

44:22 36: 27 34:22 28:18 27: 29 29: 27 31: 34 34:23 34:28 25:28 21:33 29:33 26:27 17:29 17:31 19:40

43 38 34 34 32 30 30 29 29 27 27 26 24 17 17 15


16

Sport

nowy dziennik Poniedziałek 16 grudnia 2013

Kamil się przełamał n Najpierw podium, potem zwycięstwo. Weekend w niemieckim

W sobotę Polak zajął drugie miejsce. Wygrał Austriak Thomas Morgenstern, który wyprzedził Kamila o 3,3 punktu. “Morgi” prowadził już po pierwszej serii, po skoku na odległość 143,5 metra. Drugi był Słoweniec Jurij Tepesz – 140,5 m, a trzeci Szwajcar Simon Ammann – 144 m. “Harry Potter” lądował jednak na dwie nogi, stąd gorsze oceny. 144 metry skoczył także Niemiec Severin Freund, ale dało mu to piąte miejsce. Dalej od Ammanna i Freunda w konkursach Pucharu Świata w Titisee-Neustadt skakali tylko Niemiec Sven Hannawald i Adam Małysz. Obaj są oficjalnymi rekordzistami tego obiektu (145 metrów). Obok Kota, który skoczył 140 metrów, do “30” awansowało czterech polskich skoczków. Kamil Stoch był ósmy po lądowaniu na 137. m, Piotr Żyła 23. – 134,5 m, Dawid Kubacki 27. – 127,5 m i Klemens Murańka 29. – 129,5 m. Skaczący jako drugi w drugiej serii Murańka wylądował na 137. metrze i objął prowadzenie, na którym zmienił go za chwilę Kubacki (138 metrów), którego z kolei wyprzedził Żyła (139 metrów). Żyłę na prowadzeniu “zluzował” 13. po pierwszej serii Gregor Schlierenzauer, który poleciał na 140. metr. Lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata liderem konkursu pozostał do skoku Stocha. Polski mistrz świata skoczył aż 141,5 metra. Potem polscy kibice w napięciu oczekiwali na kolejnych zawodników. Stocha nie wyprzedził ani Freund, ani Kot (tylko 132,5 metra), ani Noriaki Kasai, ani Ammann, ani Tepesz. Zrobił to dopiero Morgenstern, który skoczył 139 metrów i miał notę łączną lepszą od Polaka o 3,3 punktu. Konkurs na 12. miejscu zakończył Żyła, 13. był Kot, 17. Kubacki, a 24. Murańka. Do finałowej serii nie zakwalifikowali się dwaj inni Polacy. Jan Ziobro uplasował się na 44. miejscu. Sko-

czył 124 metry, za co otrzymał 115,7 punktu. Dwie pozycje niżej został sklasyfikowany Krzysztof Miętus (125/108,3). W niedzielę Kamil Stoch już bezapelacyjnie wygrał konkurs w Titisee-Neustadt. Polak miał nad drugim Simonem Ammanem 7,8 pkt przewagi. Trzeci był Japończyk Noriaki Kasai, który mając 41 lat, 6 miesięcy i 10 dni, został najstarszym zawodnikiem na podium konkursu Pucharu Świata. Tym samym Stoch odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie i ósme w karierze. Maciej Kot uplasował się na 10. miejscu. Niestety w drugiej serii swój skok zepsuł Piotr Żyła (131 m), który spadł z trzeciej na 15. pozycję. W pierwszej serii dramatyczny upadek miał Thomas Morgenstern, który został przetransportowany helikopterem do szpitala. Wszystko zaczęło się bardzo obiecująco. Kamil Stoch powtórzył osiągnięcie z piątku i ponownie wygrał kwalifikacje do konkursu. Polak uzyskał 141 m, a tuż za jego plecami uplasował się Piotr Żyła (139,5 m). Promocję do konkursu uzyskało sześciu Polaków. Niezadowolony mógł być Krzysztof Miętus. Zaliczył 125,5 m i odpadł z dalszej rywalizacji, zajmując 43. miejsce. O miejsce w konkursie nie musieli martwić się Klemens Murańka (132,5 m, 20. miejsce), Dawid Kubacki (133,5 m, 14.) i Jan Ziobro (130 m, 28.). Z zawodników czołowej dziesiątki PŚ, która nie brała udziału w kwalifikacjach, najlepiej zaprezentowali się Noriaki Kasai i Robert Kranjec, którzy skoczyli po 140,5 m. Lider PŚ Gregor Schlierenzauer zaliczył 133 m. W konkursie spośród reprezentantów Biało-Czerwonych jako pierwszy zaprezentował się Klemens Murańka. Polak wylądował na 131. metrze i uplasował się na 38. miejscu. Gorsi byli od niego Dawid Kubacki (129 m, 42. miejsce) i Jan Ziobro (127 m, 48. miejsce). Cała trójka niestety nie zakwalifikowała się do drugiej serii.

FOTO: REUTERS

Titisee-Neustadt należał do Kamila Stoch. Nieźle skakali także jego koledzy z kadry.

Kamil Stoch w olimpijskiej formie

Dobrze spisał się Maciej Kot (134 m, 15. miejsce). Jeszcze lepiej zaprezentował się Piotr Żyła, który wylądował na 139. metrze. Chwilę po tym Simon Amman uzyskał 142,5 m., ale dostał słabsze noty i wskoczył na drugie miejsce, tuż za Żyłę. Tę dwójkę “pogodził” Kamil Stoch. Mistrz świata też skoczył 142,5 m i wysunął się na prowadzenie. Świetny skok oddał Noriaki Kasai (139,5 metra). Japończyk wyprzedził Żyłę i uplasował się tuż za Kamilem Stochem. Wielkiego pecha miał Thomas Morgenstern. Podczas lądowania na 141. metrze odjechała mu lewa narta i nie utrzymał się on na nogach. Skoczkowi od razu zaczęto udzielać pomocy. Zawodnik opuścił zeskok na noszach w kołnierzu ortopedycznym. Morgenstern, który szybko odzyskał przytomność, został przetransportowany helikopterem do szpitala. Na szczęście obrażenia nie okazały się poważne. Ostatecznie czołowa trójka już się nie zmieniła. Lider klasyfikacji generalnej Gregor Schlierenzauer uzyskał 137,5 m i uplasował się w pierwszej serii na 10. miejscu. Drugą serię rozpoczął Wolfgang Loitzl. Znakomity skok oddał Maciej Kot (138,5 m), który po swojej próbie objął prowadzenie. Ostatecznie zajął on w konkursie 10. miejsce. Jeszcze więcej powodów do zadowolenia miał Janne Ahonen. Po swoim bardzo dobrym skoku (140,5) doświadczony Fin długo utrzymywał się na prowadzeniu. Wyprzedził go dopiero Simon Amman (141,5 m).

Niewygodna “łyżwa” Kowalczyk n Marit Bjoergen najpierw wygrała bieg na 15 km techniką dowolną, a na-

stępnie rywalizację sprinterską techniką dowolną podczas zawodów narciarskiego Pucharu Świata w szwajcarskim Davos. Justyna Kowalczyk plasowała się na dalszych miejscach. W sobotę liderka klasyfikacji generalnej uzyskała czas 35:34.4. Justyna Kowalczyk uplasowała się na 11. miejscu. Do zwyciężczyni straciła 1.33.8. Drugie miejsce zajęła Therese Johaug, a trzecia Charlotte Kalla. W sobotę Kowalczyk czekało niezwykle trudne zadanie. Z 28 zwy-

cięstw w Pucharze Świata jedynie dwa podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego odniosła w biegach techniką dowolną. W tym sezonie Polce rywalizację “łyżwą” wyjątkowo mocno utrudniają bolące piszczele. W obecnym cyklu Pucharu Świata Kowalczyk tyl-

cięstwo w sezonie i ósme w karierze. “Nie ukrywam, że byłem bardzo nakręcony. Zresztą każdy dobry wynik tak na mnie działa. Teraz jestem dobrej myśli przed kolejnym konkursami. Czuję się bardzo dobrze” –przyznał Stoch. Po ostatnim konkursie Pucharu Świata w Lillehammer zawodnik z Zębu narzekał, że te jego skoki są trochę wymęczone. Na szczęście w tygodniu była możliwość przeprowadzenia spokojnego treningu na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Czy to właśnie pomogło mu? “Rzeczywiście, brakowało nam takiego spokojnego treningu. W Zakopanem oddałem sześć skoków i to wystarSwój skok w drugiej serii zepsuł, czyło do tego, bym nabrał większej niestety, Piotr Żyła. Uzyskał 131 me- pewności. Bo poprawek nie było za wiele. Ważne jednak było, żeby odtrów i spadł na 15. pozycję. Długo liderem był Amman, któ- dać kilka dobrych skoków przy rego nie zdołał wyprzedzić drugi po sprzyjających warunkach w jednym pierwszej serii Noriaki Kasai. Japoń- ciągu. W Zakopanem nabrałem czyk po skoku na 137 m zajął trze- przekonania, że wszystko z moją dyscie miejsce. Bezkonkurencyjny był pozycją jest w porządku, w Titiseeza to Kamil Stoch. Polak wylądował -Neustadt utwierdziłem się w tym” – na 138,5 m, co dało mu pierwsze zwy- zakończył Stoch. n

ko raz biegła tą techniką – 1 grudnia w Kuusamo na dochodzenie na 10 km. Narciarka z Kasiny Wielkiej, choć przystąpiła do zawodów pierwsza i miała prawie pół minuty przewagi nad Norweżką Marit Bjoergen, ostatecznie zajęła wtedy czwarte miejsce. Netto jej wynik był dopiero 17. “W technice klasycznej zawsze sobie radzę. Z łyżwą i tymi moimi sławnymi piszczelami jest inaczej. Tu bazuję na wydolności, więc zobaczymy, jak wyjdzie w Szwajcarii” – mówiła ostrożnie biegaczka.

PERIODICALS postage paid at New York, NY. Delivered to the Post Office as periodicals class mail on Monday, December 15, 2013

WYNIKI

Sobotni konkurs w Titisee-Neustadt: 1. Thomas Morgenstern (Austria) 284,1 pkt (143,5 i 139 m) 2. Kamil Stoch (Polska) 280,8 (137 i 141,5) 3. Simon Ammann (Szwajcaria) 277,6 (144 i 138) 4. Gregor Schlierenzauer (Austria) 271,8 (135,5 i 140) 5. Severin Freund (Niemcy) 270,9 (144 i 137,5) 6. Noriaki Kasai (Japonia) 269,5 (142 i 133) 7. Robert Kranjec (Słowenia) 268,7 (138,5 i 136) 8. Daiki Ito (Japonia) 267,8 (137,5 i 140) 9. Richard Freitag (Niemcy) 266,8 (137,5 i 137) 10. Anders Bardal (Norwegia) 266,6 (139 i 134) .. 12. Piotr Żyła (Polska) 264,3 (134,5 i 139) 13. Maciej Kot (Polska) 263,4 (140 i 132,5) 17. Dawid Kubacki (Polska) 256 (127,5 i 138) 24. Klemens Murańka 251,2 (129,5 i 137) 44. Jan Ziobro (Polska) 115,7 (124) 46. Krzysztof Miętus 108,3 (125) Niedzielny konkurs PŚ w Titisee-Neustadt: 1. Kamil Stoch (Polska) 300,7 (142,5/138,5), 2. Simon Ammann (Szwajcaria) 292,9 (142,5/141,5), 3. Noriaki Kasai (Japonia) 292,0 (139,5/137,5), 4. Anders Bardal (Norwegia) 291,8 (139,0/142,0), 5. Janne Ahonen (Finlandia) 284,9 (134,5/140,5), 6. Taku Takeuchi (Japonia) 282,3 (138,0/138,0), 7. Daiki Ito (Japonia) 280,6 (137,0/137,0), 8. Severin Freund (Niemcy) 279,8 (138,0/137,0), 8. Gregor Schlierenzauer (Austria) 279,8 (137,5/138,5), 10. Maciej Kot (Polska) 277,2 (134,5/138,5), ... 15. Piotr Żyła (Polska) 271,5 (139,0/131,0), 38. Klemens Murańka (Polska) 124,8 (131,0), 42. Dawid Kubacki (Polska) 123,3 (129,0), 48. Jan Ziobro (Polska) 110,8 (127,0). Klasyfikacja generalna PŚ: 1. Gregor Schlierenzauer (Austria) 298 punktów, 2. Severin Freund (Niemcy) 256, 3. Taku Takeuchi (Japonia) 255, 4. Kamil Stoch (Polska) 230, 5. Noriaki Kasai (Japonia) 225, 6. Thomas Morgenstern (Austria) 221, 7. Simon Ammann (Szwajcaria) 206, 7. Anders Bardal (Norwegia) 206, 9. Marinus Kraus (Niemcy) 180, 10. Andreas Wellinger (Niemcy) 173, ... 13. Maciej Kot (Polska) 145, 14. Piotr Żyła (Polska) 136, 18. Krzysztof Biegun (Polska) 113, 32. Jan Ziobro (Polska) 29, 34. Dawid Kubacki (Polska) 24, 46. Klemens Murańka (Polska) 7

Po przebyciu połowy trasy Kowalczyk była od gorsza od liderek o minutę i plasowała się na 26. miejscu. Później nieco przyspieszyła. Na czwartym pomiarze była osiemnasta, a na piątym (11.5 km) trzynasta. Na nieco ponad 3 km przed metą na prowadzenie wysunęła się Marit Bjoergen. Ostatecznie wyprzedziła Johaug o 13 sekund i mogła cieszyć się ze zwycięstwa. Justyna Kowalczyk ukończyła bieg jako jedenasta. Do Bjoergen straciła 1.33.8. Na drugim miejscu uplasowała się Therese Johaug, a na trzecim Charlotte Kalla. Dzień później Bjoergen wygrała rywalizację sprinterską techniką dowolną podczas zawodów narciar-

skiego Pucharu Świata w Davos. Mistrzyni olimpijska z Vancouver wyprzedziła o jedną setną sekundy Amerykankę Kikkan Randall, a na trzecim miejscu uplasowała się Niemka Denise Herrmann ze stratą 24 setnych sekundy. Justyna Kowalczyk zakończyła rywalizację na etapie ćwierćfinałów, podobnie jak Agnieszka Szymańczak. Kowalczyk zajęła 5. miejsce w swoim biegu i nie awansowała do półfinału. Ćwierćfinał z udziałem Polki wygrała Kikkan Randall. Kowalczyk straciła do Amerykanki 2,6 sek. Agnieszka Szymańczak w swoim ćwierćfinale była 6. i podzieliła los Kowalczyk. n

POSTMASTER: Send address changes to “Nowy Dziennik”, 70 Outwater Lane, Suite 402, Garfield, NJ 07026


Nowy Dziennik 2013/12/16