Issuu on Google+

Dwutygodnik parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Poznaniu nr 7 (192) 20 marca 2011 r.  www.jajestemzmartwychwstaniem.pl 

W tym numerze polecamy   

 Reportaż o wspólnocie Nie jesteś sam – s. 4‐6   Inne wydarzenia z naszego podwórka (dziś   WYBORY do Rady Osiedla!) – s. 7‐8   Propozycje modlitw na Wielki Post – s. 9‐11 

List do parafian  

Z Ewangelii według św. Mateusza   (Mt 17, 1–9 ) 

Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!" Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: "Wstańcie, nie lękajcie się!".

Moi Drodzy,  serdecznie i deszczowo pozdrawiam  Was z Krakowa. Uczestniczę w dniach for­ macyjnych dla księży proboszczów i przeło­ żonych polskiej prowincji Zgromadzenia  Zmartwychwstańców. Wśród obecnych spo­ tkałem wielu duszpasterzy, którzy pracowa­ li w naszej parafii, na Wildzie. Przywoływa­ liśmy konkretne osoby, nazwiska, epizody.  Wszyscy oni z wielką sympatią i nostalgią  wspominali swój pobyt na Dąbrówki. To  chyba dobrze, prawda?  Spacerując po Krakowie, odczuwa­ łem i widziałem, jak przeplatają się miejsca  związane z postacią Jana Pawła II. To chyba  jedyne miejsce w Polsce, gdzie tych śladów,  po Nim jest tak wiele. Wielki Post 2011 to  nie tylko czas przygotowania do Święta  Zmartwychwstania Pańskiego, ale również  czas refleksji nad wielką postacią naszych  czasów – Karola Wojtyły.  Naśladując osobę Karola Wojtyły, ze­ chciejmy, drodzy Bracia i Siostry, dobrze  wykorzystać ten czas. Czekają nas rekolek­ cje głoszone przez o. Jana Górę (proszę  zwrócić uwagę na program tych rekolekcji,  bo jest nieco inny niż w poprzednich latach);  czekają nas rekolekcje dla związków niesa­ kramentalnych głoszone przez księdza Paw­ ła Pacholaka. Każdego dnia na stronie ga­ zetki nasi parafianie umieszczają swoje  rozważania do ewangelii.  >>> dokończenie na str. 3 


Z życia parafii 

Rozkład  jazdy  minionych  tygodni 

Przystanek   

  Pobożna modlitwa jest jakby złota drabiną sięgającą   4  marca  zakończył  się  kurs  kom‐ do nieba, po której wchodzi się do Boga.  puterowy  dla  seniorów  w  parafii  Mistrz Eckhart  (patrz str. 7).   7 marca minęło 5  lat  od  powsta‐ nia Świetlicy u Zmartwychwstań‐ KPRM  pełnią  dyżur  do  godz.  skiego.  Uroczystość  tę  obcho‐ ców,  a  8  marca  rok  świętowała  13.30.  dzimy  w  Kościele  jako  Dzień  wspólnota Nie jesteś sam (str. 4).  Świętości  Życia  oraz  Dzień  Du‐  Spotkania Lectio divina odbywa‐  W  Środę  Popielcową  ukazało  się  ją  się  w czwartki  o  godz.  18,  chowej  Adopcji  Dziecka  Poczę‐ specjalne wydanie „JJZ” na Wielki  a w piątki o godz. 8.30 w kaplicy  tego (patrz str. 9).  Post. Można je również pobrać ze   Zbiórka  krwi  –  jałmużna  krwi  –  Matki  Bożej.  Podczas  Wielkiego  strony  internetowej  dwutygodni‐ Postu  rozważamy  Mękę  Chry‐ 27 marca w godz. 9–14 w auto‐ ka  (www.jajestemzmartwych‐ stusa.  busie ‐ ambulansie przy kościele  wstaniem.pl).   Przypominamy, że w każdy wto‐ (informacje na str. 14).   W  czwartek  10  marca  ulicami   W przyszłym tygodniu wypadają  rek  o  18.30  odprawiana  jest  Poznania  przeszła  Droga  Krzyżo‐ msza św. w intencji abstynencji  dni  eucharystyczne:  pierwsze  wa. Nasi parafianie nieśli krzyż od  i  trzeźwości  w  rodzinach.  Na‐ czwartek,  piątek  i  sobota  mie‐ stacji VII do VIII (patrz str. 7).  tomiast  o  19.30  we  wtorki  spo‐ siąca.  W  czwartek  zapraszamy   Trwa  wystawa  ikon  autorstwa  tyka  się  Grupa  „Zmartwych‐ o godz.  18  na  nabożeństwo  Pana Tomasza Grabowskiego.  wstanie”  –  grupa  rodzinna  Al‐ o liczne  i  święte  powołania  ka‐ Anon, która zaprasza wszystkich    płańskie  i  zakonne.  W  piątek  borykających  się  z  problemem  o godz.  8.30  nabożeństwo  wy‐ Rozkład jazdy na kolejne  uzależnień w rodzinie.  nagradzające  Najświętszemu  tygodnie  Sercu  Jezusa,  o  godz.  15  Godzi‐  Co  środę  zapraszamy  na  in‐   dywidualną  adorację  Najświęt‐ na  Miłosierdzia,  zaś  od  16.30   Dziś  Dzień  Modlitwy,  Postu  szego Sakramentu od godz. 15.  spowiedź  dla  dzieci  i  msza  św.  i Solidarności  z  misjonarzami.    szkolna  dla  nich  o  17.  Młodzież  Widocznym  efektem  tego  Dnia  gromadzi  się  na  mszy  o  godz.    jest  także  zbiórka  pieniężna  we  19.15.  W  sobotę  o  8.30  nabo‐ Kalendarz  wszystkich  parafiach  na  rzecz  żeństwo wynagradzające Niepo‐ liturgiczny  polskich misjonarzy.  kalanemu Sercu Maryi, a po na‐  Zapraszamy  na  wielkopostne  bożeństwie  spotkanie  dla  Piątek 25.03 – uro‐ nabożeństwa:  Drogi  krzyżowej  wspólnoty  Żywego  Różańca.  W  czystość Zwiastowania NMP  w piątki o godz. 8.30, 17 (dzieci),  tych  dniach  księża  odwiedzą  Niedziela 27.03 –  III niedziela Wiel‐ 17.45 i 19.15. Gorzkie Żale z ka‐ kiego Postu  chorych z komunią świętą.  zaniem  pasyjnym  w  niedziele  o   W  każdy  wtorek  od  18  do  19  Czwartek 31.03 – I czwartek miesią‐ godz. 18. Ponadto proponujemy  Koło  Przyjaciół  Radia  Maryja  ca  inne  formy  modlitwy  (program  przyjmuje wpłaty w salce im. SB  Piątek 1.04 – I piątek miesiąca, rocz‐ Wielkiego Postu na str. 14).  B.  Jańskiego.  Ponadto  w  każdą  nica śmierci Jana Pawła II   W  piątek  25  marca  przypada  pierwszą  niedzielę  członkinie  Sobota 2.04 – I sobota miesiąca  uroczystość  Zwiastowania  Pań‐ „Ja jestem Zmartwychwstaniem” – dwutygodnik parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Poznaniu  Ukazuje się od 1989 r.   

Redaguje zespół: o. Adam P. Błyszcz, Romana Zygmunt, Agnieszka Jankiewicz, Danuta Piotr, Agnieszka Gałdow‐ ska‐Tarchalska, Karolina Osińska, Agnieszka Kubczak, Hieronim Piotr.  Projekt graficzny i skład: Romana Zygmunt.  Współpraca: Tomasz Szymczak (Rzym), Zbyszek Jankiewicz (Kącik dziecięcy), Emilia Mrowińska (teatr), Teresa  Śliwińska (Dla rodziców), Leszek Zygmunt (edycja, korekta, WWW).  Adres redakcji: ul. Dąbrówki 4, 61‐501 Poznań, www.jajestemzmartwychwstaniem.pl  Teksty i listy prosimy przekazywać za pośrednictwem e‐maili: redakcja@jajestemzmartwychwstaniem.pl  lub: blysch@libero.it albo osobiście członkom redakcji.  Druk: EUROPRINT, ul. Pamiątkowa 19, tel. / faks 0 61 833 73 85   

Redakcja zastrzega sobie prawo do opracowania i skracania nadesłanych materiałów. Strona 2 


Rozważanie 

Otworzyć drzwi 

Rozważanie nad Liturgią Słowa   

 

Rozważanie parafian 

 

Zamknięte drzwi  Do własnego wnętrza  Zamknięte na przebaczenie  Sobie i światu  Zatrzaśnięte od wewnątrz  Przed Tobą Panie  W obawie iż usłyszę  Twój płacz  Nad moją niewiernością  Zobaczę ciężkie łzy  Spływające po Twojej  Sponiewieranej twarzy  I szeroko rozpostarte ramiona  Jakby chciały przytulić  Moją marność  Nieśmiało klęczącą  Pod pręgierzem  Na którym do utraty tchu  Raniły Cię ludzkie grzechy  Zapisane w cierniowej koronie  Rozrzucone bezwstydnie  Na bruku pod mdlejącymi stopami  Potykającymi się raz po raz  O nasze zwątpienia 

  Pan  Jezus  wybierając  apostołów  musiał  ich  prze‐ konać, że nie jest tylko człowiekiem. Dokonał tego na  Górze  Tabor  wobec  Piotra,  Jakuba  i  jego  brata  Jana.  Na sześć dni po zapowiedzi swej męki, śmierci i zmar‐ twychwstania przemienił się w swym wizerunku, aby  umocnić ich w wierze. Jego twarz pojaśniała, a odzie‐ nie  zbielało  jak  światło.  Piotr  nadal  myślał  katego‐ riami  ziemskimi  i  chciał  Go  uczcić  pobudowaniem  trzech  namiotów,  lecz  według  Boga  było  to  mało  ważne.  Zesłał  obłok,  z  którego  głos  Boga  Ojca  uznał,  że  On  i  Jezus  to  jedno.  Uczniowie  padli  na  ziemię,  a życie  ziemskie  przestało  mieć  dla  nich  znaczenie.  W ten  sposób  Chrystus  odsłonił  tajemnicę  Swego  Bóstwa: jest Synem Bożym, a w jednym i drugim jest  ta  sama  Natura  Boska.  „To  jest  mój  Syn  Najmilszy,  w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie” – mówił  głos z obłoku.  A nasza wielkopostna przemiana? Ma się dokonać  poprzez rekolekcje, spowiedź i Mszę Świętą.    Grzegorz Osztynowicz   

Rozważania  nad  Ewangelią  każdego  dnia  Wielkie‐ go  Postu  piszą  parafianie.  Zaglądaj  codziennie  na  www.jajestemzmartwychwstaniem.pl 

 

Pomóż Zbawco otworzyć  Wszystkie zakamarki mej duszy  Doświadczyć Twego przebaczenia  Uwierzyć w Twoje Miłowanie  Pomimo mej ułomności  Przyjmij pokutne oddanie    Danuta Piotr 

_______________________________________

List do parafian  << dokończenie    Wspominam także o nabożeństwach Drogi Krzyżowej  (piątki) i Gorzkich Żalach (niedziela).    Jak zawsze z sympatią  o. Adam CR    PS  Przy okazji pragnę przekazać Wam pozdrowienia  od Jego Eminencji Księdza Kardynała Franciszka Ma­ charskiego. Swego czasu zwróciłem się do Niego  z prośbą o wygłoszenie rekolekcji wielkopostnych. Swo­ ją odmowę tłumaczył metryką. Ale obiecał modlitwę.  To, co mnie ujęło, to Jego uwaga, że powinien pomóc  w duszpasterstwie, ale nie czuje się na siłach. Ile osób  jest na siłach, a pomóc nie chce.    20‐3‐2011 

Strona 3 


Z życia parafii   

Skupia osoby pogodne i radosne, te depresyj­ ne zmusza do uśmiechu i optymizmu; nie pie­ lęgnuje  cierpienia,  ale  wysłuchuje,  wspiera  w trudnych  chwilach.  Taka  jest  i  tak  funkcjo­ nuje od ponad roku wspólnota Nie jesteś sam,  której  członkowie  zdobyli  się  na  odwagę  i mimo wieku, schorzeń lub samotności prze­ kroczyli  próg  swoich  czterech  ścian  i  otwo­ rzyli  się  na  NOWE:  przeżycia,  znajomości.  Po  roku nie wyobrażają sobie, by mogło być ina­ czej.   

Potrafią cieszyć się życiem W  starzejącej  się  parafii  wszyscy  sobie  zdawali  sprawę, że to dla seniorów, osób 55+ powinna  zaist‐ nieć  propozycja  wspólnotowa.  Ale  w  wieloletniej  hi‐ storii  (weźmy  tylko  tę  współczesną)  trudno  znaleźć  inicjatywę, która z sukcesem skupiłaby starsze osoby  i  dawała  im  to,  czego  oczekują,  przyciągając  szersze  grupy.  Bo  że  tak  właśnie  jest  obecnie  w  Nie  jesteś  sam, nikt – ani obserwator, ani uczestnik, ani organi‐ zatorki – nie wątpi.  Świetlicową  salkę  we  wtorkowe  popołudnia  wprost  rozsadza  energia  i  wigor.  Po  dochodzących  stamtąd odgłosach aż trudno się domyślić, że średnia  wieku oscyluje wokół 70.   

Zaufanie i tykanie  Dla  założycielek  –  Ewy  Czerwińskiej  i  Basi  Drze‐ wieckiej  –przyszłość  na  początku  wcale  nie  była  tak  świetlana.  Były  świadome  znikomego  odzewu  para‐ fian  na  różne  inicjatywy,  zachowawczości  i  niechęci  do  nowego.  Choroby,  wiek,  też  nie  są  sprzymierzeń‐ cami  przedsięwzięć  dla  osób  starszych.  Tymczasem  pierwsze spotkanie przeszło najśmielsze oczekiwania  – 50 osób wypełniło refektarz, który awaryjnie posłu‐ żył jako miejsce spotkania. Nie od razu też było swoj‐ sko i sielsko jak podczas obecnych spotkań.  – Musiałyśmy na początku zjednać sobie wpsólno‐ towiczki,  musiały  pęknąć  lody.  Nie  wszyscy  znali  wszystkich,  ale  od  samego  początku  postawiłam  na  to, że mówimy do siebie po imieniu – by było jak naj‐ bardziej bezpośrednio. Nieważne, że ktoś jest po 50.,  a  inny  dobiega  80.  –  opowiada  Ewa,  która  o  „pod‐ opiecznych”  mówi  wyłącznie  „dziewczyny”  (jako  że  wspólnotę  tworzą  na  razie  same  panie,  nie  licząc  ich  mężów  wspierających  organizację  większych  wyda‐ rzeń).  Ta bezpośredniość poskutkowała. Dziś uczestnicz‐ ki  spotkań  (na  stałe  jest  ich  ok.  40)  nie  wyobrażają  sobie, by zacząć je bez czułego przywitania – przytu‐ lenia,  wyściskania  się  nawzajem.  Nic  więc  dziwnego,  Strona 4 

że  opowiadają  sobie  o  wszystkim  i  nie  mogą  się  do‐ czekać kolejnego wtorku.  – Zaczynamy spotkania o 15. Ale dziewczyny przy‐ chodziły coraz wcześniej, stały czasem pod drzwiami,  nim  my dotarłyśmy. Więc zaczęłyśmy otwierać salkę  wcześniej  i  wcześniej.  I  choć  czasu  nie  ograniczamy,  to  nigdy  nie  ma  go  za  dużo.  Każda  siedzi,  jak  długo  chce i może – mówi ze śmiechem Basia.  Uczestniczki  na  każdym  kroku  podkreślają,  że  od  Ewy  i  Basi  emanuje  ciepło,  którego  na  co  dzień  i  na  starość  trudno  doznać.  Obie  nie  szczędzą  czasu  swo‐ im  dziewczynom,  będąc  do  dyspozycji  przez  cały  ty‐ dzień. Prowadzenie  tej  wspólnoty to całotygodniowa  aktywność.  – Mamy w tygodniu dużo telefonów od dziewczyn.  Jak nie mogą się doczekać wtorku, to dzwonią, by nas  o  czymś  ważnym  dla  nich  poinformować.  Jak  któraś  choruje,  to  ją  odwiedzamy.  Początkowo  to  my  same  zajmowałyśmy  się  chorymi  wspólnotowiczkami  (opieka, wyjście z psem, zakupy), ale z czasem pozo‐ stałe uczestniczki przejęły pałeczkę i zaczęły nas wy‐ ręczać.  Powstały  więzi  między  dziewczynami.  Dzięki  temu  mamy  nieco  więcej  czasu  na  organizację  spo‐ tkań – stwierdza Basia.  I właśnie w ten sposób realizuje się cel wspólnoty,  by  nie  być  samotnym.  Niejednej  osobie,  od  czasu  uczestnictwa we wspólnocie przybyło chęci do życia.  Wystarczyło tylko przyjść i dać się ponieść pozytyw‐ nej  energii,  radości  innych  osób,  którym  przecież  na  co  dzień  też  jest  trudno,  bo  choroba,  wiek,  śmierć  bliskiej osoby, nieszczęścia…  –  Nie  pielęgnujemy  nieszczęścia.  Owszem,  wysłu‐ chujemy  siebie  wzajemnie,  dajemy  się  wygadać,  ale  nie może być tak, że jedna osoba będzie mówić o so‐ bie 40 minut albo zajmować na wyłączność moją czy  Basi uwagę. Tego u nas nie ma – Ewa objaśnia specy‐ fikę  grupy.  Do  tego  jeszcze  trzeba  dorzucić  poczucie  humoru i spory dystans – do siebie, do starości, cho‐ rób. Serdecznie śmieją  się z tego, czego już  nie  mogą 


Z życia parafii 

zmienić  czy  poprawić,  a  jeśli  poczucie  humoru  nie‐ domaga,  to  jedna  wizyta  Witka  –  męża  Ewy  –  przy‐ wróci odpowiednią równowagę. Witek sypie bowiem  żartami, kabaretowymi monologami i anegdotami jak  z rękawa – ku uciesze żeńskiej publiczności.   

Wypełniony harmonogram  Spotkania bynajmniej nie polegają na tym, by tylko  rozmawiać i plotkować,  to nie  grupa wsparcia w ści‐ słym  tego  słowa  znaczeniu.  Organizatorki  na  każdy  wtorek mają inną propozycję tematyczną: kulturalną,  oświatową,  naukową,  rozrywkową.  Przez  rok  przez  wspólnotę  przewinęli  się  mniej  i  bardziej  profesjo‐ nalni  poeci,  muzycy,  śpiewacy,  artyści  plastycy,  po‐ dróżnicy,  fachowcy  z  różnych  dziedzin  czy…  jak  ostatnio  konsul  Albanii.  Wszyscy  podzielili  się  cen‐ nymi  doświadczeniami,  wiedzą,  udzielili  porad  lub  rozbawili. Pomysły podsuwa życie, znajomości. – Po‐ czątkowo  posiłkowałam  się  znajomościami  Schronu  Europy  i  korzystałam  z  kontaktów  Janeczki.  Często  kierujemy się okresem roku, świętami, wydarzeniami  – wyjaśnia Ewa.  Taki  gość  lub  wykład  stanowi  zawsze  punkt  kul‐ minacyjny  spotkania,  ale  tych  kilka  popołudniowych  godzin  wypełnia  również  ulubiony  przez  wszystkie  panie  śpiew  (choć  wcale  nie  wszystkie  wywodzą  się  z chóru  „Zmartwychwstanie”)  –  śpiewnik  wspólnoty  obejmuje  kilkadziesiąt  pieśni:  religijnych,  ludowych,  patriotycznych  czy  piosenek  popularnych.  Poza  tym  jest okazja do recytatorskich lub solowych występów  uczestniczek  (zawsze  znajdzie  się  jakaś  świąteczna  okazja,  czyjeś  imieniny),  do  obejrzenia  krótkiego  fil‐ mu,  rozmowy  o  sobie  lub  o  wspólnych  przeżyciach,  pokazów  zdjęć  ze  wspólnotowego  życia.  A  wszystko  to obowiązkowo przy kawie lub herbacie i ciastkach.  –  Początkowo  poczęstunek  był  naszą  inicjatywą,  ale z czasem dziewczyny zaczęły się angażować – a to  któraś coś przyniesie, a to któraś coś wrzuci do skar‐ bonki.  Każda  tak  i  tyle,  ile  może.  Nie  mamy  żadnych  oficjalnych składek ani wsparcia finansowego z para‐ fii – opowiada Ewa.  Zarówno organizatorki, jak i wspólnotowiczki dba‐ ją o nastrój i atmosferę, przywiązują wagę do wszyst‐ kich  świąt,  obchodzą  wspólnie  imieniny.  –  Oficjalnie  20‐3‐2011 

składamy życzenia z okazji imienin i wręczamy kartki  z  podpisami  od  wszystkich.  Solenizantki  zazwyczaj  przynoszą coś słodkiego z tej okazji – mówią organi‐ zatorki.  Z okazji świąt nie brak akcentów na stołach – stro‐ ików,  ozdób  czy  też  kultywowania  tradycji.  Na  wigi‐ lijnym  spotkaniu  był  nawet…  święty  Mikołaj  z  wor‐ kiem pełnym drobnych prezentów. O tym, jak ważne  są  to  gesty  dla  wspólnotowiczek,  świadczy  fakt,  że  przechowują  w  domu  gałązki  ze  świątecznych  pre‐ zentów, choć zielone już dawno straciło igły.   

Klucz do serc  Choć Ewa i Basia to co robią, robią bardzo natural‐ nie  i  z  wrodzonymi  talentami,  to  ich  praca  (bo  choć  robią to społecznie, to jest to praca) pokazuje, że rze‐ czywiście  trzeba  mieć  dar,  by  stworzyć  tego  typu  grupę. Cierpliwość, wyrozumiałość, uważność na nie‐ co  inne  potrzeby  osób  starszych  niż  tych  w  średnim  czy  młodym  wieku  towarzyszą  im  zarówno  podczas  prowadzenia spotkań, jak i w ich planowaniu. I to jest  zapewne  klucz  do  powodzenia  tej  grupy  w  100  pro‐ centach  dopasowanej  do  wieku  i  możliwości  jej  członków.  –  Jeśli  puszczamy  jakiś  film,  to  maksymal‐ nie  45‐minutowy,  w  przeciwnym  razie  grupa  będzie  miała problemy z koncentracją. Dłuższe filmy w razie  potrzeby dzielimy więc na odcinki – ze zrozumieniem  tłumaczy Ewa.  Tak  zżyta  i  zgrana  już  przez  rok  grupa  może  się  komuś wydawać hermetyczna. Nic bardziej mylnego!  Nie jesteś sam cały czas włącza kolejne osoby, zapra‐ sza  do  swojego  grona  każdego,  kto  nie  chce  się  czuć  samotny. Wprawdzie grupa jest już pokaźna, ale para‐ fialne wnętrza przyjmą jeszcze wiele osób, które tylko  będą chciały włączyć się do wspólnotowego życia. Jak  pokazuje roczna historia, nie było dotąd problemu ze  zgraniem  nowych  osób,  które  dołączały  później.  Są  traktowane  równie  bezpośrednio  i  serdecznie  jak  najwytrwalsze członkinie.   

Wyjątkowość  Uczestniczki  spotkań  nie  mają  wątpliwości,  że  to  wyjątkowa  wspólnota.  Twierdzą  zgodnie,  że  to  pierwsza taka inicjatywa w historii  parafii.  Pani  Kry‐  Strona 5 


Z życia parafii  styna przychodzi od samego początku, jak tylko usły‐ szała  ogłoszenie.  Dlaczego?  –  Dzielimy  się  różnymi  wiadomościami, śpiewamy, jest wesoło.  Okazało się, że żyjąc 40 lat w naszej parafii, pozna‐ ła w tej wspólnocie wiele osób. Również pani Danuta  nawiązała  nowe  znajomości,  odświeżyła  też  wcze‐ śniejsze.  Z  dawnymi  koleżankami  z  chóru  dzięki  Nie  jesteś sam spotyka się również między wtorkami.  – Mieszkam w tej parafii od 84 lat. Po wojnie moją  miłością  parafialną  było  KSM  [Katolickie  Stowarzy‐ szenie  Młodzieży  –  red.].  Piękne  cztery  lata,  póki  nie  rozwiązano  stowarzyszenia.  Potem  śpiewałam  w chórze  40  lat.  Głos  już  nie  ten,  więc  przestałam.  Należę  do  Żywego  Różańca,  ale  to  mi  trochę  mało.  Dlatego  bardzo  się  ucieszyłam  z  tej  propozycji.  Nie  ma  tu  smutasów,  każdy  z  siebie  daje  trochę  radości.  Cieszymy  się  na  każdy  wtorek,  a  teraz  na  wczasy  w Jankowie – opowiada z entuzjazmem pani Danuta.  Wygląda na to, że zainicjowane przed dwoma laty  przez  księdza  proboszcza  wczasy  dla  seniorów  na  stałe wpisały się w parafialne życie. Rok temu wczasy  dla  seniorów  w  Jankowie  Dolnym  organizowało  Nie  jesteś sam. Podobnie będzie w tym roku – po ubiegło‐ rocznych  wrażeniach  już  zapisują  się  panie,  które  przed rokiem nie zdecydowały się wyjechać.  Wspólnota  sprawiła,  że  wielu  osobom  chce  się  znów  wyjść  z  domu  –  jest  pretekst,  by  się  ładnie  ubrać,  umalować,  na  chwilę  zapomnieć  o  schorze‐ niach  czy  bólu.  Pani  Barbara,  która  od  początku  uczęszcza na spotkania Nie jesteś sam, mówi, że dzię‐ ki temu szybciej płyną samotne dni. – Czeka się na ten  wtorek, na to wyjście.  Wspólnota  przyciągnęła  też  na  łono  parafii  byłe  parafianki,  jak  panią  Marię,  która  przez  lata  również  śpiewała  w  chórze,  ale  od  wielu  lat  nie  mieszka  na  terenie  parafii.  Od  roku  regularnie  i  z  radością  przy‐ jeżdża z Sołacza na wtorkowe spotkania. 

  Żwawo i z wigorem  Impreza z okazji roku istnienia wspólnoty, obcho‐

Strona 6 

dzona  8  marca,  pokazała,  że  ta  grupa  chce  i  potrafi  cieszyć  się  życiem.  Jak  przystało  na  urodziny,  zapro‐ szono gości,  czyli osoby,  które w minionym roku  po‐ święciły  nieco  czasu  dla  tej  wspólnoty.  Odświętnie  ubrane  wspólnotowiczki  tym  razem  spotkały  się  w byłej  kaplicy  NSD,  gdzie  rocznicową  mszę  św.  w rodzinnej  atmosferze  odprawili  ojcowie  Stanisław  Lesiak i Adam Błyszcz. Podczas homilii ks. Adam  na‐ wiązał  do  faktu  wyboru  patrona  wspólnoty  –  Jana  Pawła  II.  –  Któż  przed  rokiem,  gdy  zaczynaliśmy,  mógł  przypuszczać,  że  pierwszy  rok  wspólnoty  bę‐ dziemy  obchodzić  niemal  w  przededniu  beatyfikacji  Papieża?  –  mówił.  (Właśnie  na  duchowym  przygoto‐ waniu  do  tego  wydarzenia  minie  kwiecień  w  Nie  je‐ steś sam).  Ponieważ rocznica przypadła w Dzień Kobiet, a do  tego  w  podkoziołek,  nie  mogło  się  obejść  bez  hucz‐ niejszej  zabawy.  Ewa  z  Basią  przy  pomocy  rodzin,  zwłaszcza  nieocenionych  przy  takich  wydarzeniach  mężów  Witka  i  Włodka,  nakryły  stoły,  przygotowały  zakąski,  naznosiły  ciast  i  postarały  się  o  duży  tort,  który hojnie podarowała Cukiernia M. i A. Liczbańscy.  Nieoficjalne obchody zaczęły się jednak od uhono‐ rowania  wszystkich  pań  przez  księdza  proboszcza  tulipanami.  Wkrótce  z  podobnym  naręczem  kwiatów w drzwiach stanął „ukochany organi‐ sta”  dziewczyn  –  p.  Tomek  (w  Nie  jesteś  sam  ma swój wierny fanklub).  Wspólnocie nie trzeba było wiele czasu, by już  przy śpiewie zacząć… tańce. Za chwilę z mini‐ wieży  popłynęły  dźwięki  hitów  lat  60.  i na  świetlicowym niby‐parkiecie zaczęły się tańce  na całego. I tak do… 22!  Jeśli  ktoś  jeszcze  wątpi,  gdzie  tętni  życie  w naszej parafii, powinien zaglądać we wtorki  ok. 15 do świetlicowej salki. I dać się rozpalić  przez ‐dziesięcioletnie panie.    Romana Zygmunt  Wszystkie zdjęcia z urodzinowej imprezy   Barbara Drzewiecka 


Z życia parafii 

Seniorzy   już   przy   komputerach   

   

11  osób  ukończyło  pierwszy  kurs  kom‐ puterowy  dla  seniorów  zainicjowany  przez  Parafialny  Oddział  Akcji  Katolic‐ kiej i zorganizowany przy współpracy ze  „Schronem Europa”.       

 

arafia  udostępniła  salkę  oraz  sprzęt  komputero‐ wy, natomiast p. Janina Stachowiak skorzystała ze  swoich  kontaktów  ze  „Schronu  Europa”.  Student  Tomasz Szwałek zgodził się społecznie od jesieni co śro‐ dę  prowadzić  kurs  komputerowy.  11‐osobowej  grupie  seniorów wyjaśniał tajniki pracy z komputerem, a potem  również  Internetem.  Do  Bożego  Narodzenia  zajęcia  obejmujące  podstawową  obsługę  komputera  odbywały  się w parafialnej salce. Od nowego roku, gdy potrzebne  było łącze internetowe, grupa przeniosła się do Schronu,  by zapoznać się z siecią WWW.  Uczestnicy poza cenną wiedzą na zajęciach otrzymali  materiały  do  nauki  i  „ściągi”,  by  sami  radzili  sobie  z komputerem i siecią.       

    Grupa  była  bardzo  zadowolona  z  odbytego  kursu.  Zapytana  o  jego  efekty  pani  Anna,  emerytowana  na‐ uczycielka,  mówi:  –  Wprawdzie  ze  ściągą,  ale  potrafię  już  obsłużyć  komputer,  wejść  do  Internetu.  Wcześniej  była to dla mnie czarna magia – nie wiedziałam nic.  Czy  planowane  są  kolejne  edycje?  Pani  Janina  Sta‐ chowiak  twierdzi,  że  jeśli  będzie  zapotrzebowanie,  a wolontariusz nadal będzie chciał prowadzić zajęcia, nic  nie stoi na przeszkodzie, by kurs powtórzyć. Wówczas na  łamach „JJZ” będziemy o tym informować.    ROM, Janina Stachowiak  Fot. Schron Europy 

Droga Krzyżowa na   ulicach Poznania    Już  w  czwartek  po  Popielcu  katolicy  uczestniczyli w miejskiej Drodze Krzyżowej  w centrum Poznania.    Krzyż – ten sam, który był świadkiem ostat‐ niej  odprawionej  przez  Jana  Pawła  II  Drogi  Krzyżowej  –  od  stacji  do  stacji  nosili  przed‐ stawiciele różnych parafii. Nasi parafianie –   od  stacji  VII  do  VIII.  Nie  brakowało  przed‐ stawicieli naszej wspólnoty w modlącym się  tłumie poznaniaków. (ROM)    Fot. Barbara Drzewiecka 

  20‐3‐2011 

Strona 7 


Z życia dzielnicy 

Dzisiaj wybory do Samorządów  Pomocniczych Rady Miasta Poznania,  czyli do Rad Osiedla Jak już informowałem, z końcem roku 2010 zakończy‐ ły  działalność  Samorządy  Pomocnicze  (Rady  Osiedli)  na  terenie  miasta Poznania.  W dniu dzisiejszym,  to jest 20  marca,  odbywają  się  wybory  do  Rad  Osiedli  w  całym  mieście. Dotyczy to również terenu naszej parafii, która  jest położona na znacznej części obszaru Osiedla Wilda.  W  wydaniu  gazetki,  które  ukazało  się  w  Dzień  Bożego  Narodzenia  2010  roku,  omawiałem  najważniejsze  osią‐ gnięcia Rady Osiedla Wilda w minionych kadencjach. Nie  ulega najmniejszej wątpliwości, że praca, i to społeczna,  jaką  wnoszą  radni  osiedlowi,  przynosi  wymierne  efekty  całej naszej wspólnocie osiedlowej, a tym bardziej para‐ fialnej.  W poprzednich wyborach do Rad Osiedli obserwowa‐ łem  z  dużą  troską  frekwencję  wyborczą.  Niestety,  we  wszystkich  okręgach  wyborczych  była  ona  żenująco  ni‐ ska, a przecież aby do Rady trafili ludzie, którzy rzeczy‐ wiście reprezentują interesy większości społeczeństwa,  to ta większość społeczeństwa musi o tym zdecydować  w wyborach. Taka okazja nadarza się raz na cztery lata,  i to właśnie DZISIAJ. Dlatego korzystając z łamów gazetki  parafialnej serdecznie zapraszam wszystkich Parafian do  wzięcia udziału w dzisiejszych wyborach do Rady Osiedla  Wilda w godzinach od 8.00 do 20.00.  Zdecydowana  większość  mieszkańców  naszej  parafii  z terenu byłego Osiedla 28 Czerwca 1956 Roku i Osiedla  Wilda będzie głosować w lokalach wyborczych w Szkole  Podstawowej nr 5 przy ul. Traugutta 42 (obwody głoso‐ wania nr 3 i 4). 

Jedynie  parafianie  z  ul.  Chłapowskiego nr od 19  do  30  i  ul.  28  Czerwca  1956 Roku nr parzyste od 118 do 130 oraz nr nieparzy‐ ste od 113 do 151a odbędą głosowanie w lokalu wybor‐ czym w Gimnazjum nr 42 przy ul. św. Jerzego 6/10 (ob‐ wód głosowania nr 2).  Kandydatów  na  radnych  w  tegorocznych  wyborach  jest  59,  dotyczy  to  oczywiście  obszaru  całego  Osiedla.  Trudno mi powiedzieć, ilu z nich mieszka na terenie na‐ szej parafii, natomiast wiadomym mi jest, że kandyduje  do  Rady  12  osób,  które  były  radnymi  w  poprzednich  kadencjach.  Szczegółowe  listy  kandydatów  z  podziałem  na  po‐ szczególne  cztery  obwody  głosowania  zostaną  wywie‐ szone w miejscach publicznych. Zapraszam do zapozna‐ nia  się  z  tym  materiałem,  który  jest  też  umieszczony  w gablotach przy wejściu do Urzędu ul. Wierzbięcice 45  (na  wprost  przystanku  „Rynek  Wildecki”  tramwaju  linii  nr 10 w kierunku Dębca). 

Nie przegap swojej szansy na lepsze życie w dzielnicy

Mamy  nadzieję,  że  wspólnym  wysiłkiem  wszystkich  radnych,  których  Wy,  szanowni  Parafianie,  obdarzycie  swoim  zaufaniem  podczas  dzisiejszego  głosowania,  bę‐ dziemy mogli służyć dalej społeczeństwu Wildy, aby żyło  nam się łatwiej i bezpieczniej.    Pozdrawiam w Panu  radny Osiedla Wilda kadencji 1999‐2002  i 2007‐2010 Mariusz Bielica    Podkreślenia i ogłoszenie od redakcji 

WEŹ UDZIAŁ W WYBORACH!!! Dziś do godz. 20. w lokalach wyborczych możesz wybrać SWOICH RADNYCH:  w Szkole Podstawowej nr 5 przy ul. Traugutta 42 (obwody głosowania nr 3 i 4)  w Gimnazjum nr 42 przy ul. św. Jerzego 6/10 (obwód głosowania nr 2) Szukaj na listach sąsiadów, znajomych i parafian. Strona 8 


Modlitwa  Uderz, Jezu, bez odwłoki  W twarde serc naszych opoki    – oto istota sprawy.  Po  to  więc  przybywajcie,  z całą  swoją  mocą  przemiany.  Za‐ trzymajmy  się  zatem  nad  tekstem,  nad  każdą  strofą,  nie  śpiewajmy  dla  samego  śpiewania!  Przeżyjmy  w pełni te „lekcje żalu”. 

Lekcje żalu   

ielu  z  nas  ma  ulubione  mo‐ dlitwy,  jedne  mówimy  z pamięci,  inne  z  kartek  czy  obrazków.  Mają  one  odzwierciedlać  stan  naszego  ducha,  pomagać  w  kon‐ takcie  z  Bogiem.  Szukamy  często  mo‐ dlitw  wyrafinowanych  i  wysublimo‐ wanych,  bo  „co  tam  załatwię  jedną  zdrowaśką”.  A  czy  próbowaliśmy  kie‐ dyś  sięgnąć  po  tekst  jakiejkolwiek  pieśni,  by  w  ten  sposób  rozmyślać  o Bogu,  o  mojej  relacji  z  Nim,  o  wła‐ snym  życiu?  Teksty  pieśni  to  często  fragmenty  Pisma  Świętego  lub  też  teksty  ludzi  świę‐ tych. Znajdziemy w nich być może to, czego sami sło‐ wami  wyrazić  nie  potrafimy.  Kilka  lat  temu,  przez  okres  Wielkiego  Postu  czytałem  codziennie  jedną  cześć  Gorzkich  Żali.  Efekt  jest  taki,  że  dziś  umiem  je  na  pamięć,  i  nie  znam  lepszego  tekstu  do  rozmyślań  na Wielki Post. 

Gorzkie  żale  towarzyszą  nam  od  trzystu  lat.  Powstały w Polsce na przełomie XVII i XVIII w. z du‐ cha  ludowej  pobożności  okresu  baroku.  Ich  początki  i kształt  są  związane  z  działalnością  Bractwa  św.  Ro‐ cha  przy  warszawskim  kościele  pod  wezwaniem  św.  Rocha.  Misteria  i  nabożeństwa  pasyjne,  wzorowane  na  łacińskich  pierwowzorach,  były  tam  odprawiane  już pod koniec XVII wieku. Po raz pierwszy tekst na‐ bożeństwa  opublikowano  w  Warszawie  w  1707 r.  pod jakże barokowym tytułem Snopek mirry z Ogroda  Gethsemańskiego,  albo  żałosne  Gorzkiej  Męki  Syna  Bożego. W  drugiej  połowie  XIX  w.  Gorzkie żale  śpie‐ wała już cała Polska. Do dziś nabożeństwo zachowało  swą  dawną  formę,  piękno  archaicznego  języka  i  ży‐ wotność przyciągające nas w wielkopostne niedzielne  popołudnia.  Gorzkie  żale  to  przede  wszystkim  ogromny  ładunek  emocji,  tego  wszystkiego,  co  nosimy  w  na‐ szych  sercach,  a  związane  jest  z  naszą  pobożnością,  z tym, co przeżywamy, rozmyślając o cierpieniu i mę‐ ce  Jezusa.  Współodczuwanie  z  Chrystusem,  w  całej  swej  duchowej  i  psychicznej  pełni,  przekracza  nasze  możliwości  jako  Jezusowego  ucznia.  Z  jednej  strony  staje  niewyobrażalne  dla  nas  cierpienie,  z  drugiej  wewnętrzne  rozkojarzenia  i  przywiązanie  do  pro‐ blemów życia codziennego, co tekst nazywa „upałem  serca”.  Upał serca swego chłodzę,   Gdy w przepaść męki Twej wchodzę   

Jednak całe nabożeństwo jest tak stworzone, by  pomogło  nam  wejść  w  autentyczny  kontakt  z  pełną  prawdą Męki Chrystusa. Wołamy:  20‐3‐2011 

Tomek         

Życie  jest darem!  Miarą cywilizacji – miarą uniwersalną, po­ nadczasową, obejmującą wszystkie kultury  – jest jej stosunek do życia. Cywilizacja,  która odrzuca bezbronnych zasługuje na  miano barbarzyńskiej. Choćby miała nawet  wielkie osiągnięcia gospodarcze, technicz­ ne, artystyczne, naukowe.  Jan Paweł II  Kalisz 1997 r.    Codziennie  wielu  chrześcijan  na  całym  świecie  wspomina  Matkę  Bożą  w  chwili  niesłychanie  dla  Niej  ważnej  i  dla  całej  ludzkości,  w  modlitwie  Anioł  Pański,  a także  podczas  rozważania  pierwszej  tajemnicy  rado‐ snej  różańca  św.  –  Zwiastowanie  Najświętszej  Maryi  Panny.  Wpatrując  się  w  scenę  zwiastowania,  widzimy,  z jaką miłością i pobożnością Maryja przyjmuje najświęt‐ szą  wolę  Bożą.  Maryja  podczas  zwiastowania  zgodziła  się, aby Bóg w Jej życiu zrealizował swój niezwykły plan  – aby została Matką Zbawiciela.  Dzień Zwiastowania to również Dzień Świętości Życia  –  dzień  szczególny  –  dzień  modlitwy  o  życie  ludzkie  i jego ochronę od poczęcia do naturalnej śmierci.  Dawcą życia jest Bóg i tylko On może je odebrać – za‐ tem  wszelkie  prawa  ludzkie  zezwalające  na  aborcję  i eutanazję  są  przeciwko  przykazaniom  miłości  Boga  i bliźniego – są brakiem poszanowania godności ludzkiej.  Wzorem ubiegłych lat w imieniu wspólnot modlitew‐ nych  zachęcam  parafian  do  podejmowania  Duchowej  Adopcji  Dziecka  Poczętego  w  dniu  tego  święta,  aby  w ten  sposób  ratować  życie  nienarodzonych  i  przeciw‐ stawić  się  wszelkim  manipulacjom  przeciw  ludzkiemu  życiu.    Elżbieta Jagodzińska  Strona 9 


Modlitwa   

W oczekiwaniu na WIELKI DZIEŃ    Licząc niedziele do dnia beatyfikacji Jana Pawła II od 6 marca do 1 maja  było akurat 9 niedziel. To okres na nowennę, na szczególne zgłębianie  nauki Papieża, ubogacając oczekiwanie. Ośmielam się zaprosić do mo‐ dlitwy, może na bazie tej nowenny przywiezionej z Krzeptówek, miej‐ sca ukochanego i pobłogosławionego przez Ojca świętego Jana Pawła II.  Wołajmy Rodzinnie, wspólnotowo albo pojedynczo. Wołajmy o łaski  potrzebne dla sprawujących władze, dla każdego od najstarszego do  najmłodszego, za Ukochaną Ojczyznę i o pokój na świecie!   Jan Paweł II też powiedział: „Wszystko, co ją poniża, rozkłada, jest mo‐ im cierpieniem…”  Mieczysława   

Nowenna o wyniesienie na ołtarze  Sługi Bożego Papieża Jana Pawła II    1 dzień  Boże,  nasz  Ojcze,  by  nawrócić  się  do  Ciebie,  trzeba  od‐ naleźć Twoje miłosierdzie, tę miłość cierpliwą i łaskawą,  która  w  Tobie  nie  zna  miary.  Nieskończona  jest  Twoja  gotowość  przebaczania  nam  naszych  grzechów,  bo  też  niewysłowiona jest ofiara Twojego Syna. Z ufnością pro‐ szę  Cię,  abyś  niestrudzonego  świadka  i  apostoła  Twego  miłosierdzia, Sługę Bożego Papieża Jana Pawła II, ukoro‐ nował  chwałą  świętych  i  nam  pozwolił  cieszyć  się  jego  orędownictwem  w  niebie,  mnie  zaś  udziel  łaski.  Przez  Chrystusa, Pana naszego. Amen.    2. dzień  Boże,  nasz  Ojcze,  przed  Kościołem  trzeciego  tysiąclecia  otwiera się rozległy ocean wyzwań współczesnego świa‐ ta. Wierzący w Ciebie, pokładając nadzieję w Chrystusie,  chcą  Go  naśladować  i  doznać  cudu  obfitego  połowu.  Pomóż  wszystkim  chrześcijanom  naszego  pokolenia  wypłynąć na głębię prawdy, dobra i piękna. Uczyń Sługę  Bożego Papieża Jana Pawła II świętym patronem nowej  ewangelizacji, a mnie przez jego przyczynę obdarz łaską.  Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.    3. dzień   Boże, nasz Ojcze, Twój Syn umiłował nas do końca i po‐ został  z  nami  w  Eucharystii.  Niech  „Amen”,  które  wy‐ powiadają  wierni  wobec  Ciała  i  Krwi  Pańskiej,  usposobi  ich  do  pokornej  służby  braciom  spragnionym  miłości.  Bądź  uwielbiony  świetlanym  przykładem  tej  miłości,  ukazanym  przez  Sługę  Bożego  Papieża  Jana  Pawła  II,  a skoro  w  Eucharystii  wyraża  się  i  wzmacnia  komunia  z Kościołem  zbawionych  w  niebie,  zechciej  ukazać  go  nam  w  gronie  świętych  i  za  jego  pośrednictwem  udziel  mi łaski... Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.    Strona 10 

  4 dzień  Boże,  nasz  Ojcze,  Ty  jesteś  miłością  i  pierwszy  nas  po‐ kochałeś.  Twój  Syn  dla  naszego  zbawienia  stał  się  Czło‐ wiekiem, a objawiając swym braciom i siostrom prawdę  o  miłości,  pozwoli  im  zrozumieć  samych  siebie  i  odkryć  sens własnego istnienia. Proszę Cię, aby Sługa Boży  Pa‐ pież  Jan  Paweł  II,  niestrudzony  obrońca  godności  czło‐ wieka,  dobry  pasterz,  poszukujący  dusz  zagubionych  w bezładzie  życia  i  pogrążonych  w  beznadziei,  został  u‐ kazany jako wzór świętości, a mnie za jego wstawiennic‐ twem użycz łaski. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.    5. dzień  Boże,  nasz  Ojcze,  Twój  odwieczny  plan  zbawienia  osią‐ gnął pełnię, gdy Syn Twój umiłowany przyszedł na świat  pośród Świętej Rodziny, uświęcając swoim narodzeniem  każdą  ludzką  rodzinę.  Powierzam  Ci  moją  rodzinę  i wszystkie  domowe  ogniska,  niech  trwa  w  nich  modli‐ twa,  czysta  miłość,  szacunek  dla  życia,  zdrowa  troska  o młodych.  Proszę  Cię  pokornie,  abyś  Sługę  Twego  Pa‐ pieża  Jana  Pawła  II,  niestrudzonego  obrońcę  praw  ro‐ dziny,  obdarzył  chwałą  świętych,  mnie  zaś  przez  niego  umocnij łaską. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.    6. dzień  Boże,  nasz  Ojcze,  niezmierzona  Twoja  łaskawość  dała  nam w osobie słowiańskiego Papieża wielkiego orędow‐ nika naszej Ojczyzny, Polski. Jego wołanie spod Giewon‐ tu:  „Sursum  corda,  w  górę  serca!”,  wciąż  przypomina  o potrzebie  wierności  Krzyżowi  Chrystusa.  Ufnie  zwra‐ cam się do Ciebie, abyś napełnił nas radością przez wy‐ niesienie  na  ołtarze  Sługi  Twego  Papieża  Jana  Pawła II  i przez  ten  dar  utwierdził  nasz  naród  w chrześcijańskim  optymizmie, a mnie udzielił łaski. Przez Chrystusa, Pana  naszego. Amen.    7. dzień  Boże,  nasz  Ojcze,  od  młodości  zapraszasz  nas  na  swoje  drogi. Młodzież ma w Twoim Synu Mistrza, który uczy ją, 


Modlitwa  jak  cierpliwie  i  wytrwale  kształtować  w  sobie  nowego  człowieka,  odkrywać  swoje  powołanie,  aby  skutecznie  budować  cywilizację  miłości.  Modlę  się  do  Ciebie  za  młodzież,  by  nie  dała  się  zniewolić  ślepym  pożądaniem  i okłamać fałszywą miłością. Niech Sługa Boży Papież Jan  Paweł II, który młodych szukał i z wzajemnością ukochał,  będzie w gronie świętych ich wzorem i patronem, a dla  mnie  proszę  o  łaskę.  Przez  Chrystusa,  Pana  naszego.  Amen.    8. dzień  Boże, nasz Ojcze, grzech jest ościeniem, który zadaje ból  i  zabija  życie  łaski.  Cierpienie  w  Twoim  zamyśle  zba‐ wienia jest drogą prowadzącą do Ciebie. Twój Syn przez  dobrowolną mękę i śmierć na krzyżu wziął na siebie całe  zło grzechu i  nadając cierpieniu  nowy sens, wprowadził  je  w  porządek  miłości.  W  imię  tej  Miłości,  która  zdolna  była podjąć cierpienie bez winy, przedstawiam Ci prośbę  o wyniesienie na ołtarze Sługi Bożego Jana Pawia II, któ‐ ry służąc ludowi Bożemu, naznaczony został stygmatem  męczeństwa,  mnie  zaś  obdarz  przez  jego  wstawiennic‐ two łaską. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.    9. dzień  Boże,  nasz  Ojcze,  Maryja,  Matka  Twego  Syna,  słyszy  naszą  modlitwę  i  zawierzenie:  „Orędowniczko  nasza,  miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa, błogosła‐ wiony  owoc  żywota  Twojego,  po  tym  wygnaniu  nam  okaż.  O  łaskawa,  o  litościwa,  o  słodka  Panno  Maryjo!".  Niech będą dzięki za Sługę Twego Papieża Jana Pawła II,  całkowicie  oddanego  Maryi,  wiernie  i  do  końca  pełnią‐ cego  misję,  którą  mu  zlecił  Zmartwychwstały,  przyjmij  owoce jego życia i posługi, daj mu w niebie koronę świę‐ tych pasterzy, a mnie użycz łaski. Przez Chrystusa, Pana  naszego. Amen.  ___________________________________________ 

List do redakcji  Małe wyjaśnienie W naszej gazetce w numerze 1. i 2. był drukowany  wykład p. doktor Ewy Woydyłło – ku mojej wielkiej  radości. Jednak we wprowadzeniu zakradł sie dość  istotny błąd. Grupy Rodzinne Al‐Anon nie łączą sie  z żadnym wyznaniem, ugrupowaniem. Myślę, że naj‐ lepiej wyjaśni tę pomyłkę tekst Preambuły, którą czy‐ tamy na każdym spotkaniu.  Preambuła  Grupy  Al‐Anon  korzystają  bardzo  często  z  salek  parafialnych, gdyż tu otrzymują lokal bez wygórowa‐ nych  cen.  Grupa  Zmartwychwstanie  też  spotyka  się  w salce  parafialnej  im.  B  Jańskiego,  dzięki  uprzejmo‐ ści i zrozumienia choroby alkoholowej przez ks. Pro‐ boszcza.  Jesteśmy  bardzo  wdzięczni  za  tę  otwartość  i możliwość  zdrowienia  członków  rodzin  na  progra‐ mie.  Przy  Parafii  jest  Duszpasterstwo  Trzeźwości.  Za  DAR  cotygodniowej  Mszy św.  w  intencji  trzeźwości  20‐3‐2011 

Podziękowania   

Państwu   Alinie i Maciejowi Liczbańskim,  właścicielom Piekarni Cukierni  M. i A. Liczbańscy,   

SERDECZNE PODZIĘKOWANIA   

za stale okazywane pomoc i zrozumienie  składają parafianie i wspólnoty parafialne,  którzy korzystają z Państwa  hojności i dobroci.   

Dziękujemy!    

___________________________________________    <<< 

i  możliwość  wspólnych  krótkich  modlitw  przez  wstawiennictwo  Sługi  Bożego  B.  Jańskiego,  bardzo  dziękujemy!  Tak  się  składa,  że  jest  to  w  tym  samym  dniu –wtorek, aby zaoszczędzić czas tym, którzy chcą  uczestniczyć  w  jednym  i  drugim  spotkaniu.  Nasza  grupa,  jak  i  wszystkie  grupy  AA,  Al‐Anon,  w  1‐szym  tygodniu mają spotkania otwarte. Można wtedy przy‐ bliżyć  ją  sobie,  przekonać  się,  że  jest  to  grupa  samo‐ pomocowa i że to jest skuteczne! My dzielimy się siłą  uzyskaną z 12 stopni, wiedzą 12 tradycji i nadzieją na  przyszłość,  bo  odkrywamy  i  powierzamy  siebie  i wszystko  Sile  Większej,  odkrywanej  przez  każdego  uczestnika indywidualnie, w swoim tempie i czasie.    Na  koniec  jedno  z  haseł  Al‐Anonu: DZIĘKI ŁASCE  BOŻEJ.    Kiedy  jesteśmy  rozgoryczeni  i  zawiedzieni  zacho‐ waniem alkoholika, dobrze jest sobie przypomnieć, że  ciężar cierpienia i rozpaczy, jaki go przytłacza, nie jest  jego  własnym  wyborem.  Gdyby  nie  Łaska  Boża,  my  sami  moglibyśmy  stać  się  ofiarami  tej  choroby!  Bądźmy  wdzięczni  za  błogosławieństwo  trzeźwości  i starajmy  się  pomóc  alkoholikowi  w  odnalezieniu  tego błogosławieństwa także dla niego.    Z pozdrowieniami i życzeniem pogody ducha  Mieczysława  Strona 11 


Polecamy 

Z Romy do Romy  

Piękne, Święte, Zakochane   

(odcinek 7)   

 

Święta ze świata polityki, nauki, kultury, dworu i miłosierdzia 

 

  Ubogim wdowom, pielgrzymom i wszelkim lu­ dziom nieszczęśliwym i potrzebującym okazywa­ ła wspaniałomyślną wielką rozrzutność i hojność.  Nie można było w niej dostrzec śladu lekkomyśl­ ności,  śladu  gniewu  i  pychy,  śladu  zawiści.  Ogromna  w  niej  była  pobożność  i  niezmierzona  miłość  do  Boga.  Osunąwszy  i  wyzbywszy  się  py­ chy  i  światowej  niegodziwości,  zajęła  umysł  i serce  wyłącznie  modlitwą  i  czytaniem  ksiąg  świętych.  Ona  utrzymywała  wielu  utalentowa­ nych  młodzieńców  odbywających  naukę  w  szko­ łach  średnich.  Wszystkie  klejnoty,  szaty,  pienią­ dze i całą królewską spuściznę poleciła wydać na  wsparcie  dla  osób  nieszczęśliwych  i  na  fundację  Uniwersytetu  Krakowskiego.  W  całym  świecie  chrześcijańskim  z  powodu  swych  chwalebnych  obyczajów  cieszyła  się  taką  sympatią  i  sławą,  że  wszyscy czcili ją jako wzór świętobliwego życia.  Jan Długosz 

 

 

 

rzeczytałem niedawno o plebiscycie na  „Polkę  wszech  czasów”,  który  zorgani‐ zowany  został  przez  miesięcznik  „Mówią  wieki”  i  Muzeum  Historii  Polskiej.  Jednym  z  zamysłów  organizatorów  konkursu  było  przybliżenie  postaci  kilkunastu  wybitnych  kobiet,  które  odegrały  niezwykle  ważną  rolę  w polskiej  historii  i  pokazanie,  że  nasze  dzieje  pisane  były  ręką  nie  tylko  mężczyzn.  Zaproponowano  oddawanie  głosów  na  14  kan‐ dydatek,  można  było  zgłaszać  również  swoje  propozycje.  Plebiscyt  wygrała  Maria  Skło‐ dowska‐Curie,  na  podium  „stanęły”  oprócz  niej  jeszcze Elżbieta Zawacka i Irena Sendler.  Cel  założony  przez  organizatorów  chyba  trzeba  uznać  za  osiągnięty,  bo  jestem  przekona‐ ny,  że  niektórzy  z  nas,  łącznie  z  niżej  podpisanym,  nazwi‐ ska  niektórych  z  pań,  na  które  można  było  oddawać  głos  w plebiscycie,  słyszeli  po  raz  pierwszy.  A  za  tymi  nazwi‐ skami  kryją  się  często  niesamowite  przygody,  nieszablo‐ nowe życiorysy i biografie łamiące wszelkie schematy.  W pierwszej piątce plebiscytu, oprócz wyżej wymienio‐ nych pań, znalazły się dwie święte. Św. Urszula Ledóchow‐ ska  i  św.  Jadwiga  Andegaweńska.  Zaintrygowała  mnie  po‐ stać tej drugiej.  Przede wszystkim chciałbym wyznać, że mam w głowie  bałagan.  (Nadmienię,  że  próba  uporządkowania  tegoż  ba‐ łaganu  jest  również  jednym  z  motorów  napędowych  ni‐ niejszego  przedłożenia).  Otóż,  nie  wiem,  jak  to  jest  u Pań‐ stwa, ale mi nie raz udało się złapać siebie samego na po‐ Strona 12 

myleniu św. Jadwigi ze... św. Jadwigą! Mamy bowiem dwie  święte  o  tym  imieniu,  obie  związane  ze  światem  władzy,  obie  związane  z  południem  Polski,  obie  w  czasach  dość  odległych żyjące. Która jest która?  Pierwsza św. Jadwiga to żona księcia śląskiego Henryka  Brodatego.  Urodziła  się  prawdopodobnie  około  roku  1178/1180,  zmarła  15  października  1243  roku.  Pomagała  mężowi w rządach, po jego śmierci prowadziła działalność  charytatywną,  pełniła  dzieła  miłosierdzia.  Fundowała  klasztory,  szpitale,  kościoły.  Kanonizował  ją  Klemens  IV  w 1267  roku.  Wspomnienie  liturgiczne  obchodzimy  16 października.  Żeby  spotkać  drugą  świętą  Jadwigę,  musimy  wsiąść  w machinę czasu i przeskoczyć o ponad sto lat do przodu.  Prawdopodobnie  na  przełomie  lat  1373/1374,  (historycy  podają  najczęściej  datę  18  lutego  1374  r.),  Elżbieta  Bo‐ śniaczka,  uważana  za  najpiękniejszą  kobietę  swoich  cza‐ sów,  rodzi  swojemu  mężowi,  Ludwikowi  Andegaweńskie‐ mu  trzecią  córkę.  I  tak  rozpoczyna  się  dwudziestopięcio‐ letni żywot świętej prawnuczki Władysława Łokietka, któ‐ ra  w  1384  roku,  jako  dziesięciolatka,  wkłada  na  głowę  koronę króla Polski. (Warto dodać, że było to 16 paździer‐ nika  1384  ‐  można  teraz  zrozu‐ mieć, dlaczego łatwo pomylić św.  Jadwigi:  kolejny  16  październi‐ ka!).  Historykom  zostawmy  od‐ twarzanie  dziejów  jej  pojawienia  się na polskim tronie, dziejów jej  małżeństwa  z  Jagiełłą,  działań  dotyczących  polityki  zagranicz‐ nej.  Detektywom  zostawmy  śledztwo  w  sprawie  śmierci  –  niektóre  źródła  pozwalają  przy‐ puszczać,  że  za  śmiercią  Jadwigi  mogła  stać  Gertruda,  jedna  z dwórek,  która  będąc  na  usługach  Krzyżaków  (ówczesna  opinia  publiczna  nie  miała  żadnych  co  do  tego  wątpliwo‐ ści),  miała  młodej  królowej  „zadać  ziela”,  które  przyspie‐ szyło  poród  małej  Elżbiety  Bonifacji.  To  mogło  spowodo‐ wać  śmierć  przedwcześnie,  w  siódmym  miesiącu,  urodzo‐ nego  maleństwa  (13  lipca  1399  r.),  jak  i  kilka  dni  później  (17 lipca 1399 r.), młodej matki.  My  natomiast  zwróćmy  szczególniejszą  uwagę  na  coś,  co w biografii św. Jadwigi bardzo rzuca się w oczy. I warto  dodać  w  tym  miejscu,  że  jest  to  rys  charakteryzujący  bio‐ grafie wielu świętych i wspaniałych ludzi. Chodzi mianowi‐ cie o pewnego rodzaju rozmach. O jakąś rozrzutność, wiel‐ koduszność,  o  jakiś maksymalizm.  Święci  zaświadczają,  że  chrześcijaństwo   to   nie   jest   jakieś  podcinanie  skrzydeł,  >>>>> 


Święte  krępowanie  włosiennicą,  wiązanie  możliwości  łańcuchem  pokutnym.  Święci  zaświadczają,  że  świętość  chrześcijańska  polega  na puszczeniu w obieg wszystkich dziesięciu otrzymanych  talentów. Polega na zaangażowaniu wszystkiego, co ma się  do  dyspozycji,  w  walce  o  mistrzostwo  człowieczeństwo  swoje i bliźnich.  Na pewno nie było Jadwidze łatwo: w obcym państwie,  obarczona odpowiedzialnością w młodym wieku. Wyobra‐ żam  sobie,  że  pewnie  łatwiej  w  tym  wieku  zamknąć  się  w zamkowej  wieży,  wywiesić  kartkę  „nieczynne  do  odwo‐ łania” i zająć się światem dziecięcych zabaw niż zajmować  się sprawami królestwa.  Jadwiga niedługo po objęciu tronu wychodzi za mąż za  Władysława  Jagiełłę.  (Tu  warto  wspomnieć  ostatnie  usta‐ lenia historyków. Nie był to wcale jakiś straszny ślub mło‐ dego  dziewczęcia  z  podstarzałym  panem,  Jagiełło  mógł  mieć  co  najwyżej  około  22  lat!  A  zatem  byli  jak  na  tamte  czasy w miarę zwyczajną, piękną młodą parą). Dzięki temu  Litwa  przyjmuje  chrzest,  a  Jadwiga  sama  angażuje  się  w tegoż  chrztu  sprawy  –  od  wyszywania  ornatów  do  wy‐ szukiwania najlepszych misjonarzy.  Jadwiga dorasta, rządzi, zdobywa doświadczenie, anga‐ żuje się w sprawy jej powierzone. Rozumie sprawy swojej  drugiej  Ojczyzny.  Doskonale  przygotowana  do  działań  dyplomatycznych (znajomość języków obcych się przydaje!  – posługiwała się prawdopodobnie zupełnie swobodnie m.  in. węgierskim, polskim, włoskim, niemieckim), porusza się  z wdziękiem, gracją, ale i ze stanowczością po polach poli‐ tyki.  Prowadzi  korespondencję  z  krzyżakami,  zajmuje  się  polskimi sprawami na Rusi.  Dostrzega w nauce najważniejszy czynnik rozwoju pań‐ stwa  –  wspiera  szkolnictwo.  To  głównie  dzięki  niej  Uni‐ wersytet w Krakowie może się rozwijać. I wydawać postaci  tego  formatu  co  Mikołaj  Kopernik,  żeby  wymienić  tylko  jedno nazwisko. Szlachetnej tej uczelni zapisuje przed swo‐ ją śmiercią to, co ma najcenniejszego, łącznie z insygniami  władzy.  (W  jej  trumnie,  otworzonej  po  latach,  badacze  znajdą  insygnia  zrobione  z  drewna  i  skóry.  Cenniejsze  przedmioty  wspomogły  ekonomicznie  Uniwersytet).  Jeżeli  polski  świat  kultury  i  nauki  mógł  odgrywać  w  tamtych  czasach  dużą  rolę,  a  Kraków  mógł  stać  się  poważnym  ośrodkiem tegoż świata, znanym w całej Europie, to głów‐ nie jest to zasługa Jadwigi.  To również dzięki jej działalności funkcjonowały szpita‐ le  w  Bieczu,  Sandomierzu,  Sączu.  To  dzięki  jej  czujnemu  oku  pomoc  w  potrzebie  otrzymują  zupełnie  zwykli  ludzie,  napotkani na szlaku jej królewskich podróży.  Jej wielkość widać w tym, że myśli o innych, a nie o so‐ bie,  do  samego  końca.  Świadczy  o  tym  chociażby...  wybór  żony dla Jagiełły. Czując, że niedługo zostawi go wdowcem,  wskazuje swoją następczynię – podejmuje decyzję głęboko  przemyślaną i niezwykle istotną dla stabilności dworu, a co  za tym idzie polityki państwa.  A  zatem  –  osoba  niezwykła.  O  szerokich  horyzontach.  O zainteresowaniach wszelakich. O sercu ogromnym, wiel‐ kodusznym  i  odważnym.  A  przy  tym  niepotrafiąca  przejść  obojętnie  wobec  biedy,  nędzy,  ubóstwa  i  cierpienia.  Nie  skupiająca się na sobie. Zwrócona ku innym.  Skąd  czerpała  do  tego  siły?  I  tutaj  pojawia  się  akcent  „wielkopostny”. Donoszą bowiem historycy, że wiele mógł‐ by powiedzieć czarny krzyż, zawieszony w jednej z wawel‐ skich kaplic, przed którym zwykła się modlić. To tam uczy‐ ła  się  tego,  że  miłość  nie  zatrzymuje  się  na  sobie,  ale  że  20‐3‐2011 

siebie przekracza, że siebie daje, że jest w stanie iść aż po  ofiarę z życia.    Niech się modli zatem święta królowa za nami, cobyśmy  w tym Wielkim Poście i my u stóp krzyża wiele spraw zro‐ zumieli. Cobyśmy się na małoduszność nigdy się nie godzi‐ li.  A  gdyby  czasami  przyszedł  nam  do  głowy  jakiś  głupi  pomysł,  że  przeciętność  wystarczy,  to  niech  nam  z  nieba  pogrozi.  Albo  i  rozkaz  jaki  wyda.  Boć  przecież,  jako  koro‐ nowana  na  króla  Polski,  ma  do  tego  prawo.  A  prawdziwa  miłość i miłosierdzie na żadne granice i na żadną przecięt‐ ność nigdy zgodzić się nie mogą. 

 

br. Szymek  __________________________________________ 

Polecamy parafialne publikacje

Wpisani w Zmartwychwstanie TERAZ W SZTYWNEJ OPRAWIE I Z PŁYTĄ CD

360 fotografii zebranych na potrzeby książki, a nieopublikowanych, na specjalnej płycie przygotowanej z okazji festynu. Cena samej CD – 10 zł Książka – 36 zł Książka + CD – 40 zł Książka w sztywnej oprawie – 45 zł Zamówienia można składać przez stronę WWW.WPISANI.INFO lub w biurze parafialnym

Okupacyjna codzienność Tereni Teresa Śliwińska Dla dzieci do opowiadania, dla dorosłych do wspominania. Napisane przystępnym językiem, z perspektywy dziecka i ocalone od zapomnienia opowiadania z czasów okupacji w Poznaniu i na Wildzie. Do nabycia w biurze parafialnym. Cena – 12 zł

Napisane w wierze przez Danutę Piotr Wiersze głębokie, poruszające, odważne. Dla wszystkich. Do nabycia w biurze parafialnym. Cena – 8 zł, objętość – 104 str. Strona 13 


Polecamy 

Program Wielkiego Postu  w naszej parafii 

 

Liturgia  I. Nabożeństwa  Drogi  Krzyżowej  –  piątki  o  godz.  8.30, 17.00 (dla dzieci), 17.45, 19.15 (dla mło‐ dzieży – w kaplicy byłego NSD)  II. Droga  Krzyżowa  ulicami  naszej  dzielnicy  –  15  kwietnia – godz. 19.15   III. Gorzkie Żale z kazaniem pasyjnym – każda nie‐ dziela Wielkiego Postu o godz. 18  IV. Jutrznia (liturgia godzin)  codziennie (z wyjątkiem niedziel) o godz. 7.45 

Słowo  I. rekolekcje wielkopostne w dniach od 27 do 30  marca  poprowadzi  o.  Jan  Góra  OP  PROGRAM REKOLEKCJI  27 marca 2011 – niedziela   11.00 – msza św. z kazaniem  12.30 – msza św. z kazaniem  28 marca 2011 – poniedziałek   18.30 – msza św. z homilią, po mszy św. konferencja  29 marca 2011 – wtorek   18.30 – msza św. z homilią, po mszy św. konferencja  30 marca 2011 – środa  18.30 – msza św. z homilią, po mszy św. konferencja    II. rekolekcje dla osób żyjących w związkach niesa‐ kramentalnych  poprowadzi  ks.  Paweł  Pacho‐ lak, proboszcz parafii Najświętszego Zbawiciela  w Poznaniu w dniach od 3 do 6 kwietnia lub od  10 do 13 kwietnia  III. kręgi biblijne w każdy piątek o godz. 18 (prowa‐ dzi o. Arkadiusz)  IV. lectio divina – rozważać będziemy opis męki Je‐ zusa  Chrystusa  według  Ewangelii  św.  Jana  (prowadzi  o.  Adam)  –  każdy  czwartek  o  godz.  18 (salka obok kancelarii) i każdy piątek (z wy‐ jątkiem  pierwszego  piątku  kwietnia)  o  godz.  8.30 (świetlica)  V. Rozważania  wielkopostne  autorstwa  para‐ fian na stronie JJZ 

Miłość   VI. Dzieła Miłosierdzia   Jałmużna  krwi  –  27  marca  od  godz.  9  do  godz.  14  w  autokarze  Regionalnego  Centrum  Krwio‐ dawstwa i Krwiolecznictwa   Paschaliki – ofiara, przeznaczona na fundusz dla  potrzebujących, wynosi 7 zł   Skarbonki dla dzieci – zachęcamy i uczymy dzie‐ ci, by zrezygnowały w tym szczególnym okresie  z  konkretnej  przyjemności  i  złożyły  ofiarę  do  skarbonki.  Ofiary  –  przyniesione  w  Niedzielę  Palmową – przeznaczone są dla chorych 

  Strona 14 

 

JUŻ ZA TYDZIEŃ MOŻESZ  ODDAĆ KREW  W niedzielę 27 marca zapraszamy wszystkich zdrowych, pełnoletnich (18 - 65 lat) potencjalnych krwiodawców do jałmużny krwi – przed kościołem będzie stał autokar Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, w którym każdy, kto zostanie pozytywnie zdiagnozowany przez lekarza, będzie mógł oddać krew. Zgłoś się z jednym z dokumentów tożsamości (dowód osobisty, prawo jazdy, paszport, legitymacja), po lekkim posiłku; najlepiej już z wypełnionym kwestionariuszem (dot. przebytych chorób, branych leków). Kwestionariusz znajdziesz na stronie gazetki parafialnej www.jajestemzmartwychwstaniem.pl lub RCK: www.rckik.poznan.pl/documents/links_1.html Zasadniczo jedynie osoby: ▪ które chorowały na żółtaczkę, ▪ z chorobami układu krwionośnego i serca, łuszczycą, cukrzycą lub obecnie chore czy zakatarzone (uwaga: alergicy), ▪ ważące poniżej 50 kg, ▪ kobiety w ciąży, nie mogą oddać krwi. Pozostałych zapraszamy do uczestnictwa w tej akcji. (oprac. ROM)

Rozważania nad Ewangelią każdego dnia Wielkiego Postu piszą parafianie

Zaglądaj codziennie na www.jajestemzmartwychwstaniem.pl 43 różne refleksje ewangeliczne!

Redakcja poleca również: Wielkopostnej mowie dość dwie słowie - rozważania w oparciu o dwa słowa z liturgii na każdy dzień pisze nasz zaprzyjaźniony franciszkanin na blogu „Mruczanki” http://castorfunk.wordpress.com/


Polecamy   

ZAPROSZENIE

Magia teatru 

na rekolekcje w Sanktuarium Matki Bożej w Cudy Wielmożnej 2-4 kwietnia 2011 r.

 

Trzeźwość jest darem Pana Boga. Jego wielkiej Miłości Miłosiernej, którą będziemy zgłębiać pod patronatem Duchowym Jana Pawła II "NAWRÓCENIE

DO BOGA ZAWSZE POLEGA NA ODKRYWANIU MIŁOSIERDZIA" JAN PAWEŁ II - DIVES IN MISERICORDIA Kiedy kalendarz ustanawia w jednym dniu zakończenie  karnawału z Dniem Kobiet, taki dzień należy uczcić w spo‐ sób  wyjątkowy.  Tak  właśnie  się  stało  w Scenie  na  Piętrze.  Ten  wieczór  dostarczył  nam  barwny  bukiet  muzycznych  klimatów  w  aurze  wspomnień  i  fascynacji  zrodzonych  z pierwszych  zauroczeń  swingiem  i  jego  nieprzemijającą  urodą,  jego  żywotnością,  mimo  upływającego  czasu.  Płeć  piękna  została  godnie  uhonorowana  spektaklem  „Miłość,  swing i stare melodie’’. Wokalistą był Paweł Bączkowski –  kompozytor, autor tekstów, instrumentalista. Towarzyszy‐ ła mu  świetna  formacja  muzyczna  ze  Śląska (piano,  gitara  solowa,  perkusja  i  gitara  basowa).  Byli  to  młodzi  muzycy,  absolwenci  prestiżowych  uczelni  muzycznych  w  Katowi‐ cach  i  Krakowie.  Koncert  nawiązywał  do  złotej  ery  jazzu  i swingu. Usłyszeliśmy piosenki, które stały się przebojami,  wchodząc na stałe do kanonu standardów muzyki swingo‐ wo‐jazzowej,  będąc  także  ilustracją  do  wielu  filmów.  Pio‐ senki  były  śpiewane  w  oryginale  i  w  tłumaczeniach  na  język polski.  Wokalista  pięknym  głosem  zaprezentował  bardzo  sze‐ roki wachlarz repertuarowy: Franka Sinatry, Deana Marti‐ na,  Nat  King  Cole’a,  Louisa  Armstronga,  Raya  Charlesa,  Tonny’ego  Bennetta,  jazzowo  brzmiące  piosenki  Elvisa  Presleya, piosenki z kolekcji George’a Gershwina oraz pol‐ skie  przeboje  opracowane  w  klimacie  swingowo– jazzowym.  Do  tych  ostatnich  zaliczę  „Whisky,  moja  żono’’  z repertuaru  zespołu  „Dżem’’,  a  śpiewał  to,  jak  sam  siebie  określił, abstynent.  Koncert  pokazał,  jak  ewoluowała  muzyka  rozrywkowa  na  przestrzeni  lat.  Wokalista  chwilami  bawił  się  swoim  głosem,  grając  jednocześnie  na  gitarze.  Zachęcił  publicz‐ ność  do  wspólnej  zabawy,  zmuszając  nas  do  śpiewania  z nim na zmianę. Testował publiczność ze znajomości prze‐ bojów po usłyszeniu dwóch lub trzech taktów. Wszystko to  sprawiło,  że  koncert  stał  się  wyjątkowym  przeżyciem.  Ostatnia  piosenka  na  bis  była  rewelacyjna.  Paweł  Bącz‐ kowski  zaśpiewał  „My  way”  z  repertuaru  Sinatry  w  pol‐ skim tłumaczeniu Jana Pietrzaka.  Po  koncercie  w  galerii  można  było  nabyć  najnowszy  krążek wokalisty wraz z jego autografem.  Następne spotkanie odbędzie się 21 marca. Będą to pio‐ senki Jacquesa Brela. 

Emilia Mrowińska    20‐3‐2011 

SOBOTA 2 kwietnia 2011 g.12.00 Msza św. z homilią po Mszy św. konferencja "Pieniądze, bieda, bogactwo, dług – w Piśmie Świętym" NIEDZIELA 3 kwietnia 2011 g.19.00 – Msza św. z homilią po Mszy św. dzielenie się refleksją na temat: "Spotkałem Jana Pawła II" PONIEDZIAŁEK 4 kwietnia 2011 g. 19.00 – Nabożeństwo Pokutne z indywidualną spowiedzią Prowadzący: ks. Paweł Pawlicki, ks. Jan Chrzanowski, Henryk Knapik Przypominamy, że jest to również Pierwsza Sobota Miesiąca 2 kwietnia – o godz. 11.00 różaniec z medytacją w intencji wynagrodzenia NSNMP Archidiecezjalny Duszpasterz Trzeźwości Ks. Paweł Pawlicki 

Parafia Zmartwychwstania Pańskiego  ul. Dąbrówki 4, 61‐501 Poznań   tel. 0 61 833‐34‐62  Biuro parafialne czynne:   od poniedziałku do piątku w godz. 10:00‐12:00  oraz popołudniami:  poniedziałek 16:00‐17:30,  środa 16:00‐17:30,  piątek (z wyjątkiem pierwszego piątku m‐ca)  16:00‐17:30.  Strona internetowa:  www.poznan.zmartwychwstancy.pl  e‐mail: zmartw@archpoznan.org.pl  Jeśli w nagłych wypadkach potrzebny jest  ksiądz, prosimy dzwonić:  061 833 35 60 lub 061 833 34 62 Strona 15 


Dla dzieci   

     

ZGADYWANKA–WYKREŚLANKA   

Odgadnij trzy hasła. Następnie wykreśl je z fali liter. Pozostałe litery utworzą hasło, które należy wpisać na  kuponie konkursowym. Wytnij go (poproś o pomoc osobę dorosłą) i wrzuć do skrzyneczki znajdującej się  przy figurce św. Tereski. Losowanie odbędzie się 3 kwietnia na mszy św. o godzinie 11.   

1. Sypany na głowy w Środę Popielcową ........................  2. Powstrzymywanie się od potraw mięsnych w piątek .......................  3. Nabożeństwo, podczas którego rozważamy mękę i śmierć Pana Jezusa na krzyżu ………….......... 

            P 

                O    W    D           

  I         

P           

  E         

    I       

      L    

        R   

                  O  Ó   

      K     

    Ł      

  I        

P          

  P        

    G      

      O    

        A  

          O

        K  

      S    

    S      

  T         

R           

  Z         

    Y       

      Ż     

        T  

          O

        W  

  KUPON   KUPON   KUPON   KUPON   KUPON  

Imię: …………………….............................................  Nazwisko: ……………………………………………………….      Wiek / klasa…....... /........... Hasło: .................................................................................................................  

Strona 16 

      A    


2011 03 20 192 07