Page 1

DWUDZIESTKA Gazetka uczniowska Szkoły Podstawowej nr 20 Grudzień 2020/2021

W numerze:  Co w trawie piszczy… - czyli co się dzieje w naszej szkole?  Nie taki nauczyciel straszny… - wywiad z nowymi nauczycielami.  Uczniowska twórczość – fraszki klasy 7c.  Uczeń i jego świat.  Wywiady z uczniami naszej szkoły.  Pomysły na prezenty i na spędzenie czasu wolnego.


CO W TRAWIE PISZCZY… czyli co się dzieje w naszej szkole? Wybory do Samorządu Uczniowskiego SP 20 W wyborach do samorządu startowało pięć osób: Tymoteusz Trzciński z kl. 8a, Sara Nazzal, Natalia Pękalska, Maja Wawrowska z kl. 7c, Miłosz Bielecki z klasy 7b oraz Hanna Adamczyk z klasy 4a. Każdy z kandydatów miał swój plakat wyborczy, na którym pokrótce przedstawiał pomysły na wprowadzenie zmian w naszej szkole. A było ich było dużo… Od mniejszej ilości książek w plecakach, wprowadzenia automatów, aż po zmianę papieru toaletowego i odnowę łazienek dla najmłodszych. Plakatom mogliśmy przyglądać się przez ponad tydzień. Następnie 30.09.2020r. każda klasa ze swoją wychowawczynią szła do urny wystawionej w przedsionku szkoły i oddawała swoje głosy na wybranego kandydata. Wyniki wielu zaskoczyły, ponieważ na 198 oddanych Tymoteusz Trzciński otrzymał ich aż 110! Po 20 osób poparło Natalię Pękalską oraz Sarę Nazzal. To jest nasza podstawowa trójka w samorządzie uczniowskim. Miłosz Bielecki oraz Hanna Adamczyk otrzymali po 16 głosów, a Maja Wawrowska 13 głosów. Serdecznie gratulujemy wszystkim kandydatom. Cieszymy się też, że wszyscy nasi uczniowie tak poważnie podeszli do tej lekcji samorządności. Przyda nam się to w dorosłym życiu, kiedy to ruszymy do głosowania w najważniejszych sprawach państwowych.


A teraz czas na wywiad z nowym Przewodniczącym Szkolnej Rady Samorządu Szkolnego, Tymoteuszem Trzcińskim z kl. 8a. Redakcja: Czy czujesz się odpowiedzialny za słowa wypowiedziane w imieniu uczniów i konsultujesz je z nimi? Tymoteusz: Oczywiście, czuję się za nie odpowiedzialny. Rozmawiam z wieloma uczniami przedstawiającymi swoje problemy i to, co chcieliby, aby zostało zmienione. Przekazuję je na każdych spotkaniach samorządu szkolnego i wnikliwie analizujemy propozycje uczniów z panem dyrektorem. Redakcja: Jak idzie realizacja planu wyborczego? Tymoteusz: Realizacja naszych planów przebiega niestety powolnie z racji Coronawirusa. Został wykonany jeden z kluczowych planów, czyli automat szkolny. Kolejną inicjatywą jest stworzenie siłowni szkolnej, prace nad nią przebiegają pomyślnie. Staramy się realizować ich jak najwięcej, aby uczniom żyło się lepiej w naszej szkole. Niektóre z nich musieliśmy przesunąć na drugi plan, ponieważ jak już wspomniałem jest nam ciężko je wykonać. Redakcja: Jak myślisz, dzięki czemu otrzymałeś taką przewagę głosów? Tymoteusz: Zdecydował tak mój elektorat. Miałem doświadczenie w samorządzie z poprzedniego roku i może to też w pewnym stopniu na to wpłynęło. Z pewnością duży wpływ miał też mój program wyborczy, który najwyraźniej spodobał się moim wyborcom. Oczywiście nie chcę umniejszać roli moich kontrkandydatów, ponieważ w wyborach wygrał każdy, różnica pojawiła się tylko w liczbach. Obecnie wszyscy są zaangażowani w życie szkoły i jestem z nich dumny.


DZIEŃ EDUKACJI NARODOWEJ

14 października w całej Polsce obchodzono Dzień Edukacji Narodowej. To święto zostało uczczone także w naszej szkole. Przy wejściu A podziwiać można było plakaty wykonane przez klasy 7 i 8. Dotyczyły różnych tematów. Niektóre przedstawiały kwestie bezpieczeństwa w szkole, inne sylwetkę naszego patrona – ks. Jana Twardowskiego, a te najciekawsze dotyczyły Dnia Edukacji Narodowej. Na tablicach w holu i na ścianach zostały wywieszone działania matematyczne, jako symbol wiedzy, biedronki – symbol patrona oraz flagi różnych państw, jako symbol nauki języków i ciekawości świata. Przygotowały je klasy 4, 5 i 6. W tym dniu lekcje były „na luzie”. Bawiliśmy się w „dzień na opak”, czyli w prowadzenie lekcji przez uczniów za nauczycieli. Pedagodzy zamieniali się w uczniów i siadali w ławkach. Każdy mógł się przebrać za nauczyciela i w ten sposób zasłużyć na słodką nagrodę. Na długiej przerwie obiadowej odbył się konkurs „Rozpoznaj nauczyciela ze zdjęcia z dzieciństwa”, który, jak się okazało, nie był taki łatwy. Jego uczestniczy także mogli liczyć na „małe co nieco” do łasowania. Na przerwach słuchaliśmy muzyki. Wszyscy nasi nauczyciele od Samorządu Uczniowskiego otrzymali w prezencie humorystycznie sformułowane recepty na cały rok. Samorząd Uczniowski stanął na wysokości zadania. Najważniejsze jest to, że w przygotowywanie tej uroczystości zaangażowały się wszystkie klasy naszej szkoły. Każdy mógł spędzić ten dzień w sposób zabawny i wesoły. Myślę, że nie tylko mnie, ale też innym uczniom i nauczycielom się on podobał.


DZIEŃ EDUKACJI NARODOWEJ W NASZEJ BIBLIOTECE

Z okazji Dnia Edukacji Narodowej biblioteka szkolna zaprosiła uczniów klas 4- 8 do udziału w konkursie. Uwzględniał on aspekty wychowawcze, czyli szacunek do nauczycieli, inspirował uczniów do pracy twórczej oraz rozwijał zainteresowania plastyczne i informatyczne. Nagrodzono dyplomami i nagrodami Polianę Pidhorną, Roksanę Barszcz i Hannę Dewecką.

Trochę humoru na poprawę humoru  Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta: - Czym będzie wyraz „chętnie” w zdaniu "Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach"? Zgłasza się Jaś: - Kłamstwem, proszę pana.  Szkoła jest jak szpital - zawsze są jakieś ciężkie przypadki


Szkoła w czasach „zarazy”. Przez całe wakacje zastanawialiśmy się, jak będzie wyglądała nasza nauka w szkole… a może jednak w domu? Wiosenne zdalne nauczanie było wyzwaniem zarówno dla nas, uczniów, jak i dla nauczycieli. Byliśmy więc ciekawi, czy jeszcze zasiądziemy razem w ławkach przed tablicą, czy będziemy biegać po korytarzach szkolnych, czy zjemy razem obiad w szkolnej stołówce? No i stało się, nadszedł pierwszy września, lecz nie był on taki jak zwykle. Nie mogliśmy przytulać się na powitanie. Zamiast rozmawiać w grupach na korytarzu, musieliśmy założyć maseczki i trzymać dystans. Odległości między ławkami nagle stały się większe, a w klasie zaczęliśmy spędzać nie tylko lekcje, ale również przerwy. Ale przywykliśmy, bo cóż było robić… Niestety po pewnym czasie znowu musieliśmy opuścić szkolne ławki i wróciło zdalne nauczanie. A razem z nim problemy z Internetem, kamerami, a w szczególności z nauką. Żaden program nie zastąpi tablicy i kredy. Ale pamiętajmy, to od nas zależy, jak bardzo przyłożymy się do nauki na lekcjach online. Nie możemy zmarnować tego czasu na spanie, granie czy przeglądanie Internetu. No tak, trudne jest także to, że brakuje nam kolegów, hałasu szkoły, żartów, a nawet…nauczycieli. Ale musimy wierzyć, że niedługo wszystko wróci do normalności. Spędzając cały czas przed komputerem, pamiętajmy o wykonywaniu ćwiczeń w warunkach domowych, dosyłaniu prac na czas i pomocy rodzicom w obowiązkach domowych. A relację z kolegami i koleżankami utrzymujmy przez częste rozmowy. Zdalne nauczanie sprawiło, że zatęskniliśmy za szkołą, jak nigdy wcześniej. Więc, mimo że jeszcze niedawno większości uczniów nie mieściłoby się to w głowach, to teraz wszyscy głośno wołamy: SZKOŁO WRÓĆ!!!


WESOŁA TWÓRCZOŚĆ UCZNIOWSKA FRASZKI „Na brak Internetu” Wszyscy żyjemy w świecie nauki zdalnej. Internet to nasza codzienność. Ale co by było, gdyby nagle go zabrakło??? W swoich fraszkach o takim problemie napisali uczniowie klasy 7c. Zachęcamy do przeczytania fraszek „Na brak Internetu”. Nie ma Internetu - dlatego nic nie wiemy. Bez nauczycieli się już nie dowiemy. Kacper Grędziński Internecie, Internecie, Znów cię nie ma w moim świecie. Brak mi ciebie bardzo szczerze, Bez ciebie jestem w potrzebie. Klara Kudyba

Internecie kochany, wielce przeze mnie szanowany, brak twój powoduje, że czuję się nieswój. Internetu brak, powoduje dużo w mej duszy strat. Marek Ratajski

Jeśli powiadasz, że żyć bez Internetu potrafisz, Dlaczego tak płaczesz, jak na brak wi - fi natrafisz? Kacper Lisiak Bez Internetu jak bez ręki, Nie ma zabawy tylko męki. Jakożbym nie mógłbym zobaczyć, Barbara Strzelczyk co się dzieje ze światem. Nie wiedziałbym, z kim mam się umówić latem. Marcin Marciniak Dziwne rzeczy na tym świecie, Wszyscy dobrze o tym wiecie. Tylko online się łączymy, Nikt już nie ma na to siły. Gdy komputer rano włączam, Najważniejsza szybkość łączna. Gdy Internet rano padnie, Co się stanie, niech ktoś zgadnie. Kaja Weiss

Gdy brak Internetu Cię dopada: na półce miej książkę - to dobra rada. Julia Wróbel

Gdyby nam ze świata Internet zmyło, to by nam wcale miło nie było. Marcin Prociak Nuda i ciemność w ciasnej główce panuje. Strach mnie ogarnia, gdy świat się ze mną nie kontaktuje. Sara Nazzal


Narodowe Święto Niepodległości 11 listopada 11 listopada przypada Narodowe Święto Niepodległości, ale niektórzy jednak nie wiedzą, co to jest za święto i jak Polacy je obchodzą. Dowiecie się tego w tym artykule. Mimo, że ten czas już za nami, wiedzy nigdy nie za wiele… Co to jest za święto? Jest to święto państwowe w Polsce obchodzone właśnie 11 listopada dla upamiętnienia odzyskania niepodległości przez Polskę w roku 1918, po 123 latach zaborów (1795-1918). To święto ustanowione zostało ustawą z dnia 23 kwietnia 1937, a następnie zniesione ustawą Krajowej Rady Narodowej 22 lipca 1945 roku. Święto zostało przywrócone dopiero ustawą w 1989 roku. Jak obchodzimy 11 listopada w Polsce ? Co roku Narodowe Święto Niepodległości 11 listopada w Polsce obchodzone jest bardzo uroczyście. W większych miastach w tym terminie odbywają się specjalne defilady, które organizowane są przez główne ulice. Ponadto organizowane są także koncerty, na których można usłyszeć patriotyczne piosenki, wykłady tematyczne czy inscenizacje historyczne. Rok temu w ramach obchodów 11 listopada w Polsce odbyło się ponad 700 wydarzeń. Źródło: Narodowe_Święto_Niepodległości.html

Jak obchodziliśmy to święto w szkole ? Ze względu na pandemię uczniowie klas 4-8 brali udział w projekcie online pt. „Moja Niepodległa”. Finałem ma być wyjątkowy prezent dla Wyjątkowej Jubilatki – książka o Niej Samej. Klasy 1-3 dla upamiętnienia tego dnia śpiewały hymn Polski oraz utwór ,,Jesteśmy Polką i Polakiem”. Rysowały również godło i flagę Polski. Martyna Rudnicka kl. 5a


NIE TAKI NAUCZYCIEL STRASZNY… W ramach tego cyklu przedstawiamy Wam wywiady z nauczycielami. Tym razem są to dwie nowe panie: Aneta Radzik (historia) i Joanna Hatfield- Seaman (j. angielski). Redakcja: Czy zawsze chciała Pani zostać nauczycielem? Pani Aneta Radzik: Nie. W liceum chciałam zostać prawnikiem, a dokładnie sędzią. Nie dostałam się na prawo i postanowiłam studiować historię. Na trzecim roku pani od metodyki powiedziała mi, że mogłabym spróbować uczyć w szkole, bo mam „to coś”. No i jestem. Redakcja: Czy myślała Pani, jak postrzegają Panią uczniowie? Pani A. Radzik: Tak, na początku aż za bardzo! Teraz chyba jest mi łatwiej o tym nie myśleć, bo wiem, że nie jest to najważniejsze! Robię to, co uwielbiam robić, robię to najlepiej, jak potrafię i staram się być zawsze sobą. Na to, jak mnie uczniowie postrzegają, mam chyba niewielki wpływ. Robię swoje! Redakcja: Gdzie pracowała Pani wcześniej? Pani A. Radzik: Jestem nauczycielem od 21 lat . 4 pierwsze lata pracowałam w gimnazjum, później 17 lat w liceum, teraz przyszedł czas na podstawówkę tego jeszcze nie robiłam! Redakcja: Jak pracuje się w naszej szkole? Pani A. Radzik: To też już moja szkoła , choć pracuje się inaczej! Wielu rzeczy muszę się nauczyć, To dla mnie nowe doświadczenie ze względu na wiek uczniów w klasach 4-6. "Starszaki" to dawni gimnazjaliści, więc jest sporo podobieństw. Odnajduję się coraz bardziej! Redakcja: Pamięta Pani może jakieś zabawne sytuacje z lekcji? A jeśli tak, to jakie? Pani A. Radzik: Bardzo dużo! Lubię się śmiać z uczniami, to miły przerywnik lekcji. ale żarty muszą być zawsze śmieszne dla obu stron. Najczęściej zabawnie jest, gdy nie rozumiem, co uczniowie mówią w „młodzieżowym” języku, a zapytani o co chodzi, nie zawsze wiedzą, jak mi to przetłumaczyć. Redakcja: Czy uczniowie przygotowali dla Pani coś, co wspomina do dzisiaj? Pani A. Radzik: Kiedy pracowałam w gimnazjum otrzymałam od uczniów statuetkę Najsympatyczniejszego Belfra. W liceum zaś, na zakończenie roku jedna z klas maturalnych przygotowała piękny album z ich wspomnieniami naszych lekcji... noszę je do dziś w sercu. Ale też dostałam kiedyś tytuł Kosy Roku . Redakcja: Wysuńmy się troszkę w przyszłość i przyjmijmy założenie, że idzie Pani na emeryturę… Będzie Pani za czymś tęsknić? Jeśli tak, to za czym? Pani A. Radzik: Za wszystkim! Bycie nauczycielem to moja pasja, a bez pasji żyje się dużo gorzej, więc póki co nie myślę o emeryturze, choć pewnie kiedyś to nastąpi. Kolej rzeczy!


Redakcja: Nauczanie zdalne, lepsze czy gorsze? Dlaczego? Pani A. Radzik: Na pewno jest trudniej po jednej i po drugiej stronie ekranu. Jednak jakość nauczania i uczenia się nie zależy przecież od tego, czy siedzimy w ławkach, czy przed ekranem. Jeśli chcesz, to zrobisz wszystko, aby ten czas wykorzystać. Sapere aude! Zdalne to nawet szansa, aby doświadczyć i nauczyć się czegoś nowego, poszukać nowych rozwiązań, wyjść ze schematu, a dla uczniów to lekcja odpowiedzialności za swoją naukę. To przyda się w dorosłym życiu, kiedy zaczną żyć "na własny rachunek". Redakcja: Kim chciałaby Pani być, gdyby nie rola nauczyciela? Pani A. Radzik: Dziennikarką albo dyplomatą .

Redakcja: Czy zawsze chciała Pani zostać nauczycielem? Pani Joanna Hatfield- Seaman: Tak, zawsze chodziło mi to po głowie. W mojej rodzinie było paru nauczycieli, w tym moja Babcia i Mama, więc wybór takiej kariery był dla mnie dosyć naturalny. Redakcja: Czy myślała Pani jak postrzegają Panią uczniowie? Pani J. Hatfield- Seaman: Myślę, że postrzegają mnie jako osobę dostępną, ciepłą i z poczuciem humoru, ale jednocześnie z zasadami, których lubię przestrzegać. Redakcja: Gdzie pracowała Pani wcześniej? Pani J. Hatfield- Seaman: Pracowałam w dwóch innych szkołach państwowych oraz prowadziłam własną szkółkę językową przez parę ostatnich lat. Redakcja: Jak pracuje się w naszej szkole? Pani J. Hatfield- Seaman: Bardzo dobrze - lubię ją za kameralny klimat, sympatycznych uczniów, kadrę i dyrekcję. Redakcja: Pamięta Pani może jakieś zabawne sytuacje z lekcji? A jeśli tak, to jakie? Pani J. Hatfield- Seaman: Niestety nie pamiętam konkretnej sytuacji.


Redakcja: Czy uczniowie przygotowali dla Pani coś, co wspomina do dzisiaj? Pani J. Hatfield- Seaman: Każdy prezent, laurka czy inny dowód sympatii jest bardzo miły. Często te najmniejsze i najprostsze podarki są najbardziej wzruszające, ponieważ płyną prosto z serca. Redakcja: Wysuńmy się troszkę w przyszłość i przyjmijmy założenie, że idzie Pani na emeryturę… Będzie Pani za czymś tęsknić? Jeśli tak, to za czym? Pani J. Hatfield- Seaman: Za energią moich uczniów. Redakcja: Nauczanie zdalne, lepsze czy gorsze? Dlaczego? Pani J. Hatfield- Seaman: Nauczanie zdalne nie jest tak straszne, jak je malują i widzę, że w wielu przypadkach, a szczególnie ambitnych uczniów starszych klas, sprawdza się bardzo dobrze, jednak nic nie zastąpi żywej interakcji międzyludzkiej. Redakcja: Kim chciałaby Pani być, gdyby nie rola nauczyciela? Pani J. Hatfield- Seaman: Chciałabym być psychologiem.

Trochę humoru na poprawę humoru  - Nasza nauczycielka mówi sama do siebie, czy wasza też? - Nie, nasza myśli, że jej słuchamy!  Nauczycielka mówi do ucznia: - Ten rysunek jest bardzo dobry. Przyznaj się, kto go zrobił, ojciec czy matka? - Nie wiem, już spałem.  - Jaka jest ta wasza nowa pani od fizyki? - pyta ojciec syna. - Bardzo fajna. Już trzeci raz w tym miesiącu choruje.  - Halo sąsiedzie! Czy pan już zrobił swojemu synowi zadanie z matematyki? - Tak, przed chwilą. - A da pan spisać?


ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA OCZAMI NASZYCH KOLEŻANEK Z INNYCH KRAJÓW

W naszej szkole jest wielu uczniów z innych państw. Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia przeprowadziliśmy wywiad z dwoma koleżankami z klas 7 na temat tego, jak obchodzi się Święta Bożego Narodzenia poza granicami naszego państwa. Martyna Kułaga kl.7c z Norwegii Redakcja: Kto przynosi u Was prezenty? Martyna: Zgodnie z tradycją prezenty przynosi gnom lub tak jak w Polsce Św. Mikołaj. Redakcja: Kiedy otwieracie prezenty? Martyna: Prezenty otwieramy w Wigilię, po posiłku, który zaczynamy spożywać około godziny 1700. Redakcja: Czy dożo wcześniej ubieracie choinkę? Martyna: Choinkę ubieramy około 18 grudnia. W Norwegii w okresie przedświątecznym można pojechać do lasu i ściąć samemu to „magiczne drzewko”. Redakcja: Czy w Norwegii w grudniu pada śnieg? Martyna: Oczywiście, że tak! Kiedyś spadło go nawet metr.


Redakcja: O czym marzysz myśląc o świętach? Martyna: O dobrym zdrowiu i o tym, żeby być razem z rodziną. Redakcja: Czym jeszcze różnią się święta w Norwegii od tych w Polsce? Martyna: Mamy tradycyjną grę. Jest przygotowywana miseczka z kaszką ryżową, cynamonem, cukrem i masłem, które się roztapia. Do jednej z miseczek wkłada się migdał. Osoba, która wylosuję tę miseczkę, ma mieć zapewnione szczęście przez kolejny rok. Dostaje też nagrodę, np. spotkanie ze Świętym Mikołajem lub marcepanową świnkę. Zgodnie z norweską tradycją ludową w każdym gospodarstwie, w stodole, jest ukryty gnom. Jeżeli gospodarz nie dba o niego, może zostać ukarany psotami i złośliwościami. Właśnie dlatego wielu Norwegów w dzień Bożego Narodzenia wystawia dla swojego gnoma miseczkę z kaszką ryżową. Kateryna Pidhorna z kl. 7 a z Ukrainy Redakcja: Kto przynosi u Was prezenty? Kateryna: Prezenty przynosi Dziad Mróz. Redakcja: Kiedy otwieracie prezenty? Kateryna: U nas najczęściej prezenty otrzymuje się pierwszego stycznia, rano, ale w mojej rodzinie tradycyjnie w czasie Wigili. Redakcja: Czy dużo wcześniej ubieracie choinkę? Kateryna: Choinkę najczęściej ubieramy około przed Bożym Narodzeniem.

dwóch

tygodni

Redakcja: Czy na Ukrainie w grudniu pada śnieg? Kateryna: Tak, najczęściej jest go naprawdę sporo. Redakcja: O czym marzysz myśląc o świętach? Kateryna: W tym roku nawet nie myślałam o prezentach, ale bardzo chciałabym wyjechać na Ukrainę. Byłoby to dla mnie największym prezentem. Redakcja: Czym jeszcze różnią się święta na Ukrainie od tych w Polsce? Kateryna: Jak już wcześniej mówiłam prezenty dostaje się na Nowy Rok. Wigilię obchodzimy dopiero 7 stycznia. Wtedy zwyczajowo śpiewamy kolędy. Poza tym ciekawe jest to, że u nas symbolem świąt są mandarynki! Rodzina potrafi jednorazowo zjeść nawet 4 kg tych owoców.


Pomysł na prezent w czasach pandemii Z powodu pandemii siedzimy w domach i raczej unikamy wychodzenia do sklepów bez potrzeby. A święta i prezenty tuż, tuż… Mam więc dla Was genialny pomysł, co można podarować drugiej osobie. Wykonajmy coś dla naszych najbliższych w domu, własnoręcznie. Może to być szalik, sweter lub miś wydziergany na drutach, stroik ze świeczką, zdjęcie oprawione w ramkę ozdobioną przez nas, samodzielnie zrobiona kartka świąteczna z życzeniami lub album rodzinnych zdjęć. Pomysłów jest wiele, nie sądzicie? Jaką przyjemność sprawicie osobie najbliższej, gdy się dowie, że sami to zrobiliście. Prezenty wykonane własnoręczne są cenniejsze z uwagi na włożoną pracę, wysiłek i czas. Pozwalają na uruchomienie naszej wyobraźni oraz kreatywności. Takie podarki mogą być nawet bardziej doceniane dlatego, że są zrobione od serca. Co Wy na ten pomysł? A to kilka linków z pomysłami na prezenty handmade:  https://www.twojediy.pl/prezent-diy-na-swieta/  https://simplife.pl/2015/11/30/10-pomyslow-na-prezenty-diy-namikolajki-i-swieta/  https://pl.pinterest.com/piotrkim333/bo%C5%BCe-narodzenie-handmade/

HUMOR DOBRY NA WSZYSTKO  Mała dziewczynka płacze na ulicy. Podchodzą ludzie i pytają:  Czemu płaczesz?  Bo się zgubiłam...  A jak się nazywasz?  Nie wiem.  A jak się nazywa twoja mamusia?  Nie wiem...  A znasz swój adres?  Tak. Wu-wu-wu, kropka, Basia, kropka, pe-el.


WIELKIE MNIAM… Pyszne słodkości wykonane samodzielnie i efektownie zapakowane to kolejny świetny pomysł na prezent! Oto kilka propozycji: Ciastka z chia Składniki: 200g masła, 2,5 szklanki mąki pszennej (ok. 390g), 3/4szklanki cukru pudru, jedno jajko, 1 łyżka cukru z wanilią, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, szczypta soli, 3 łyżki nasion chia. Sposób przygotowania: 1. Wszystkie składniki (oprócz nasion chia) wykładamy na stolnicę i siekamy nożem. Następnie wyrabiamy. Gdy ciasto będzie jednolite dodajemy nasiona chia i wyrabiamy do połączenia składników. 2. Ciasto zawijamy w folię spożywczą i wkładamy na 15 minut do zamrażalnika. 3. Po tym czasie z ciasta odrywamy niewielkie ilości ciasta, formujemy z nich kuleczki i układamy na stolnicy w większych odstępach od siebie. 4. Za pomocą szklanki spłaszczamy ciasteczka. 5. Ciastka przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. 6. Ciastka najlepiej ułożyć w większych odstępach od siebie. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy około 20 minut, aż nabiorą rumianego kolorku. Ciastka maślane Składniki: 250g mąki pszennej, 90g cukru pudru, 1 żółtko, 190g zimnego masła Sposób przygotowania: 1. Składniki na ciasto kruche zagniatamy na jednolitą masę (masło kroimy uprzednio na małe kawałki). Owijamy w folię spożywczą i wstawiamy do lodówki na ok. 1 godzinę. 2. Schłodzone ciasto krótko zagniatamy i rozwałkowujemy na posypanym mąką blacie na grubość ok. 5 mm. 3. Z ciasta wykrawamy dowolne kształty foremką i układamy je w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. (Wychodzą 3 blachy ciasteczek). 3. Pieczemy w nagrzanym piekarniku ok. 10 minut, jedną blachę po drugiej, w temperaturze 180°C (grzałka góra - dół), aż ciasteczka lekko się przyrumienią. Po upieczeniu pozostawiamy do ostygnięcia. Masło i jajko powinny być zimne! Wszystkie przepisy sprawdzone.


CHWILA ROZRYWKI. Rozwiąż krzyżówkę związaną z naszą szkołą. Rozwiązanie wyślij na adres naszej redakcji (znajdziesz go na ostatniej stronie gazetki). Na trzy najszybsze osoby czeka słodka niespodzianka.


JAK RADZIĆ SOBIE Z NADMIAREM CZASU W CZASIE ŚWIĄT? Grudzień zawitał do nas, święta już tuż, tuż a my pozamykani w domach. I pojawia się pytanie ,,Co by tu porobić?”. W takich chwilach zachęcamy do zrobienia porządków, przyrządzenia jakiegoś smakołyka, by wieczorem zrelaksować się przy świątecznym filmie. A oto kilka propozycji na wieczorne seanse: Familijne i komedie: 1. Oczywiście nie ma świąt bez Kevina („Kevin sam w domu” – wszystkie możliwe części) 2. „Jak przeżyć święta” 3. „Grinch: Świąt nie będzie” – 2000 rok 4. „Grinch” – 2018 rok 5. „W krzywym zwierciadle. Witaj święty Mikołaju” 6. „Ekspres polarny” 7. „Artur ratuje Gwiazdkę” 8. „Rudolf Czerwononosy Renifer” 9. „Opowieść wigilijna” 10. „Cud na 34 ulicy” 11. „Renifer świętego Mikołaja” Chwytające za serduszko: 12. „Rok bez Mikołaja” 1. „Ukryte piękno” 13. „Renifer Niko ratuje Gwiazdkę” 2. „Holiday” 14. „Przyjaciel świętego Mikołaja” 3. „Mała księżniczka” 15. „Wigilijna opowieść o 12 pieskach” 4. „Mały książę” 16. „Dziewczynka z zapałkami” 5. „Mój przyjaciel Hachiko” 17. „Jack Frost” 6. „Marzyciel” 18. „Pada Shrek” 7. „Gospoda świąteczna” 19. „Klaus” 8. „Zmarli” 20. „Kronika Świąteczna” 9. „Boże Narodzenie” 21. „Białe Boże Narodzenie” 10. „Śnięty Mikołaj” 22. „Firmowa gwiazdka” 11. „12 świątecznych randek” 12. „Dziennik Bridget Jones” 23. „Co wiecie o swoich dziadkach?” 13. „Listy do M” – (wszystkie 24. „Święta last minute” części) 25. „Pierwsza gwiazdka” 14. „Zamiana z księżniczką” 26. „Mariah Carey. Świąteczne życzenie” 15. „Świąteczny kalendarz” 16. „Świąteczny Książę” – (wszystkie części)


W zdrowym ciele zdrowy... UCZEŃ!

Ataki paniki. Hej! Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o napadach paniki. Pewnie kiedyś zdarzyło się Wam wpaść w taki stan z jakiegoś szczególnego powodu. Teraz wyobraźcie sobie osobę, którą dotyka to często w ciągu dnia. Ataki paniki to zaburzenia lękowe. Mogą być spowodowane: problemami zdrowotnymi, silnym stresem, depresją, przemocą. Objawy tego zaburzenia są dosyć proste do rozpoznania, bo są to: duszności, bóle w klatce piersiowej, przyspieszony oddech, zawroty głowy, drżenie, bóle brzucha i nudności. Takie ataki mogą mieć dorośli, dzieci czy nastolatki. Na szczęście można to powstrzymać. Żeby zapobiec takim lękom można stosować różne metody, np. wyciszanie organizmu poprzez spowalnianie oddechu. Pamiętaj też, że nie musisz się bać prosić o pomoc. Zaufaj osobie dorosłej, np. rodzicowi, nauczycielowi. Najważniejsze jest to, że jeśli dotykają Cię ataki paniki, koniecznie skontaktuj się z kimś, kto będzie wiedział jak Ci pomóc!

KĄCIK MIŁOŚNIKÓW ZWIERZĄT A wiecie, co najlepiej pomaga na wszelkiego rodzaju „doły”? Tak jest, kontakt ze zwierzakami! Są kochane, wierne, zawsze można na nie liczyć. Dziś parę słów o kolejnym przyjacielu- tym razem są to PAPUGI. Papugi - kolorowe, skrzeczące, intrygujące - to o nich chciałabym Wam dziś opowiedzieć. Istnieje około 372 gatunków tych ptaków. W naturze papugi żyją na obszarach równikowych i podzwrotnikowych, najliczniej występują na obszarach Amazonii w Ameryce Południowej oraz Australii. Zamieszkują lasy i zadrzewienia, rzadko otwarte tereny trawiaste. Papugi charakteryzują się zakrzywionym dziobem. Wszystkie mają też mocne nogi, które kończą się czterema pazurami (dwa pazury są ustawione do przodu, a dwa do tyłu, co ułatwia im życie na drzewach). Są słabymi lotnikami, nie potrafią pokonywać znaczne odległości. Są jedynymi ptakami, które potrafią chwytać pokarm pazurami i przenosić go do dzioba. Papugi są wszystkożerne. Jedzą głównie nasiona, orzechy, owoce, kwiaty i owady. Ptaki te żyją w dużych stadach. Komunikują się ze sobą poprzez ruch piór ogonowych i kucanie. Wiele gatunków papug spędza całe swoje życie z jednym partnerem i razem wychowują swoje potomstwo. I najważniejsze - wiele gatunków nadaje się do hodowli domowej.


A może dla odmiany Kalendarz Świąt Nietypowych? Jak widać świętować można każdego dnia- wystarczy tylko chcieć!!! GRUDZIEŃ 1 Dzień placków

7

8

2

3

4

5

6

Dzień Ninja

Dzień Anioła

11

12

13

Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Zniesienie Niewolnictwa

Niepełnosprawnych

Artylerii

9

10

Międzynarodowy Święto Wojsk Dzień Osób Rakietowych i

Międzynarodowy

Międzynarodowy

Dzień Lotnictwa Cywilnego

Dzień Kupca

Dzień Medycyny Weterynaryjnej

Dzień Praw Człowieka

Dzień Chruścików

Dzień Gwiazdy Betlejemskiej

Międzynarodowy

14

15

17

18

19

20

Dzień Małpy

Dzień Herbaty

16 Dzień Pokrywania Wszystkiego Czekoladą

Dzień bez

Dzień Języka Arabskiego

Dzień wiecznie zielonych roślin

Międzynarodowy

26

27

21 Dzień Pamięci o Poległych na Misjach

22 Światowy Dzień Pozdrawiania Brunetek

23

28

29

30

Międzynarodowy

Dzień Pocałunku

Dzień Gry w Karty

Przekleństw

24

25

Dzień Palenia Świec

Dzień Solidarności

Międzynarodowy

Dzień Raju

31 Dzień Serka Wiejskiego

Dzień jedzenia Dzień Terenów Górskich pierogów

Dzień Keksa


Znaczenia imion Imię Beata pochodzi z języka łacińskiego od słowa beata, co oznacza błogosławiona, szczęśliwa. Oznacza osobę, której się szczęści, jest bogata lub której się dobrze wiedzie. Beata jest osobą poważną, ciepłą, troskliwą i szlachetną. Lubi pomagać innym i nie narzeka na brak przyjaciół. Jest bardzo sympatyczna i otwarta, ceni sobie spokój, choć głównie kieruje się emocjami. Ma w sobie wiele taktu i zrozumienia dla innych. Uwielbia przyrodę i podróże, wobec czego często przebywa poza domem. IMIENINY: Beata obchodzi swoje imieniny 6 stycznia, 8, 22 marca, 8 kwietnia, 9 maja, 6, 26 czerwca, 29 lipca, 29 sierpnia, 6 września, 25 listopada, 16, 22 grudnia. Trochę tego dużo, ale najbardziej popularną datą jest 8 marca. PREDYSPOZYCJE ZAWODOWE: Beatka będzie świetną pilotką czy przewodniczką wycieczek, organizatorką ruchu turystycznego. Sprawdzi się także w roli tłumaczki, sekretarki lub informatyczki. PRZYSŁOWIA: Najłatwiej spotkać pannę Beatę, gdy się gdzieś wygrzewa latem. Imię Karolina pochodzi z języka starogermańskiego od słowa charal, carl, co oznacza mąż, mężczyzna. Oznacza kobietę wierną małżonkowi i oddaną domowi. Jest bardzo dociekliwa, sumienna i zorganizowana. Stara się wszystko wykonać jak najlepiej. Czasem jest wyniosła, nieśmiała i majestatyczna. Nie wybacza błędów oraz nie próbuje naprawić kontaktów. Łatwo ją zranić, pomimo iż udaje, że jest inaczej. IMIENINY: 18 stycznia, 1 lutego, 2 marca, 9 maja, 5, 18 lipca, 5 sierpnia, 4, 18 listopada. Jednak najbardziej popularną datą obchodzenia imienin Karoliny jest 18 listopada. PREDYSPOZYCJE ZAWODOWE: lekarka, prawniczka, notariuszka, stewardesa. PRZYSŁOWIA: Kto raz zakocha się w Karolinie, ten dla świata całkiem zginie. Michał to imię biblijne, które pochodzi z języka hebrajskiego od słowa mikha’el i znaczy któż jest jak Bóg?, ale może też oznaczać: do Boga podobny. Imię to nosił jeden z archaniołów. Posiada skłonności do osądzania nieco surowo innych oraz do zamykania się w sobie. Kieruje się logiką i jest przekonany, że życie powinno toczyć się wokół niego. Może wiele osiągnąć, ponieważ chce być najlepszy. Jest pamiętliwy. IMIENINY: Michał obchodzi swoje imieniny 29 stycznia, 2, 14 marca, 10 kwietnia, 4, 8, 14, 23 maja, 20 czerwca, 5, 25 lipca, 24, 25, 30 sierpnia, 6, 29 września, 19 października, 16, 26 listopada. Najbardziej popularną datą jest 29 września. PREDYSPOZYCJE ZAWODOWE: Michał jest w stanie osiągnąć duże sukcesy jako żołnierz, artysta, twórca, handlowiec lub lekarz. PRZYSŁOWIA: Gdy noc jasna na Michała, to nastąpi zima trwała. Smutnie przeżyjesz lata stare, gdy zakochasz się w Michale.


ZESPÓŁ REDAKCYJNY w składzie: Hanna Dewecka Sara Nazzal Victoria Rice Alicja Rożuk Barbara Strzelczyk Maja Wawrowska Hanna Witek Julia Wróbel Natalia Żmuda oraz opiekun p. Sylwia Zubelewicz

życzy z okazji Bożego Narodzenia spokojnych i cudownych Świąt. Odpocznijcie od nauki, nacieszcie się magią Bożego Narodzenia i wróćcie w Nowym Roku pełni zapału i energii. KONTAKT:

Nowy mail gazetowy: igazetkasp20@gmail.com

Profile for Dwudziestka

Dwudziestka'12'2020  

Gazetka Szkoły Podstawowej nr 20 im. Ks. Jana Twardowskiego w Szczecinie

Dwudziestka'12'2020  

Gazetka Szkoły Podstawowej nr 20 im. Ks. Jana Twardowskiego w Szczecinie

Advertisement

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded