Page 7

Upraszczając

- z czystej chęci dokopania temu draniowi, który czerpie przyjemność z robienia krzywdy innym. Bo czarny charakter źle zrobił i powinien ponieść karę. Tak bardzo chcemy mu dokopać, że zapominamy się i zjadamy w trakcie oglądania 0,5 kg paczkę orzeszków ziemnych niesolonych. W glorii i chwale wyłączamy telewizor po seansie i spełnieni idziemy umyć kubki po herbacie. Niestety, nie mamy już tyle odwagi w naturalnym otoczeniu, gdzie reakcja na ludzką krzywdę, nie mówiąc już o przemocy na zwierzęciu, wiąże się z ewentualnymi, przykrymi konsekwencjami dla nas samych. Wyuczeni w

bezradności, metodą spychotechniki, zostawiamy działanie innym z otoczenia i uciekamy czym prędzej za róg: oby mnie nikt nie widział i niczego ode mnie nie chciał.

Ale jest na to sposób. Teraz i ty możesz zostać bohaterem bez żadnego ryzyka. Będąc po stronie wegańskiej ratujesz statystycznie około 200 zwierząt rocznie. Bohater czerwcowego nu-

Golden Leek meru:

Tekst Rober Starasiński

7

Czerwiec 2013  

Vegan food magazine