Issuu on Google+

FIFANSE / 17

Szkoła Inwestowania nr 128 W dzisiejszej odsłonie naszej Szkoły Inwestowania przedstawimy analizę (TOP5) najlepszych w swoich kategoriach funduszy inwestycyjnych w lutym 2013 roku przygotowaną jak co miesiąc przez głównego analityka z firmy Private Wealth Consulting. Bartłomiej Grochulski

Fundusze pieniężne - w lutym najlepszym funduszem był BPS Pieniężny. Po spadku aktywów w grudniu styczeń przyniósł dodatnie saldo wpłat. Tym razem 13,5 mln (drugi wynik w ostatnich 24 miesiącach). Wartość aktywów zbliża się do 100 mln zł. Tym razem Fundusz powraca na pierwsze miejsce po kilku miesiącach „nieobecności”. W wygraniu wyraźnie pomogły silne spadki w segmencie papierów skarbowych, których to nie posiada za dużo. Na drugim miejscu utrzymuje się Copernicus Płynnościowy, a podium uzupełnia niedawny lider - Idea Pieniężny. Fundusz w styczniu zanotował dość duży spadek (-0,51%). Jeżeli szybko nie poprawi notowań, wypadnie z zestawienia. Czwarte miejsce zajmuje Ipopema Gotówkowy. Do grona „szczęśliwców” wchodzi nasz nowy nabytek Eques Pieniężny. Fundusz może szybko zacząć brylować w zestawieniu, gdyż ma duży udział papierów korporacyjnych w portfelu. 

Fundusze obligacji - czwarty miesiąc z rzędu podium bez zmian. Na pierwszym miejscu Copernicus Dłużny Skarbowy. Aktywa funduszu w styczniu stopniały o 1 mln zł do skromnej wielkości 4 mln. Fundusz mocno wygrywa, jednak powodem tego jest, pomimo deklaracji, iż jest to fundusz papierów skarbowych, duży udział papierów korporacyjnych (przynajmniej tak było na koniec czerwca). Drugie miejsce zajmuje Ipopema, trzecie Open. BPH Obligacji 1 zajmuje czwarte miejsce. 

Fundusze obligacji specjalnych - kolejny miesiąc zmiany 

Podsumowanie lutego na rynku funduszy inwestycyjnych w czołówce. Tym razem wygrywa Idea Obligacji. Fundusz wygrywa naprawdę mocno, zajmując prawie w każdym przedziale czasowym pierwsze miejsce. Niestety, aktywa funduszu topnieją. Już trzeci miesiąc z rzędu saldo wpłat jest ujemne. Tym razem ubyło prawie 17 mln. Aktywa spadły do niecałych 69 mln zł. Drugie miejsce zajmuje ubiegłomiesięczny zwycięzca, czyli Skarbiec Lokacyjny. Dalej bez zmian, trzecie miejsce należy do Altusa, czwarte do AXY. Fundusze stabilnego wzrostu - w tej kategorii bez większych zmian. Po raz szósty wygrywa Noble Stabilnego Wzrostu. Naprawdę z dobrymi wynikami. Inwestorzy też go docenili. Do funduszu w styczniu wpłynęło 3,3 mln zł. Wprawdzie to zdecydowanie słabszy wynik niż w poprzednich miesiącach, ale to kolejny miesiąc napływu aktywów. Wynoszą one teraz ponad 52 mln. Po piętach depcze mu Investor Zabezpieczenia Emerytalnego. Na trzecim miejscu Open Stabilnego Wzrostu. Czwarte miejsce zajmuje AXA. 

 Fundusze zrównoważone - tu również bez większych zmian. Pierwsze miejsce należy do Investor Zrównoważony. Fundusz w styczniu pozyskał 3 mln aktywów zwiększając ich wielkość do 286 mln. Drugie i trzecie miejsce bez zmian. Odpowiednio Noble Mieszany i BPH Aktywnego Zarządzania. Na czwartym miejscy Amplico Aktywnej Alokacji. Do zestawienia

Fundacja na rzecz dobrego inwestowania ul. Mysia 5, 00 - 496 Warszawa, tel.: 22 596 53 12

wchodzi Eques Aktywnej Alokacji wypychając Ideę. Fundusze total return - duża zmiana. Z czwartego miejsca na pierwsze wskakuje Altus ASZ Rynku Polskiego. Fundusz nieprzerwanie od początku działalności pozyskuje aktywa. W styczniu było to 9,4 mln zł. Obecnie aktywa wynoszą ponad 342 mln zł. Fundusz ciekawy, ale co z tego, skoro już od tego roku jest zamknięty dla nowych klientów. Drugie miejsce zajmuje zeszłomiesięczny zwycięzca, czyli BPH Selektywny. Trzecie należy do Noble Global Return, a czwarte do Quercusa Selektywnego. Z zestawienia wypada BPH Total Profit, a wchodzi Skarbiec Market Neutral. Ciekawa zamiana. 

 Fundusze akcji - w tej kategorii nie ma właściwie bez zmian. Po raz drugi z rzędu pierwsze miejsce zajmuje Investor Akcji. W styczniu fundusz pozyskał kolejne aktywa. Trochę skromnie, bo raptem 1,3 mln zł. Aktywa urosły do 95 mln zł. Drugie miejsce Copernicus Akcji, trzecie Altus Akcji, czwarte Quercus Agresywny. Do zestawienia wchodzi Eques Akcji.  Fundusze akcji specjalnych - w tej kategorii nie żadnych zmian. Miejsca z poprzedniego miesiąca zajmowane są przez te same fundusze. Po raz kolejny wygrywa Copernicus Akcji Dywidendowych. Fundusz w styczniu pozyskał 1,5 mln aktywów a ich wielkość zbliża się do 24 mln. To już ósme wygrana tego funduszu w swojej kategorii. Kolejne miejsca to Investor Infrastruktury, AXA Big Players, AXA AAA i Investor Akcji Dużych Spółek.

Fundusze MiŚ - po raz czwarty raz z rzędu wygrywa Investor Top25. O dziwo, pomimo dobrych wyników fundusz traci aktywa drugi miesiąc z rzędu. Tym razem saldo wypłat wyniosło ponad 5 mln. Aktywa spadły do niecałych 239 mln. Drugie miejsce zajmuje Noble Miś, a trzecie Allianz MiŚ, spychając tym samym Skarbiec MiŚ na czwarte miejsce. Piątek uzupełnia, awansując do zestawienia, Amplico Małych Spółek, wypychając tym samym Investor Top50 z zestawienia. 

Fundusze Akcji Europy Wschodzącej - wygrywa po raz drugi Investor Rosja. Aktywa funduszy kolejny miesiąc z rzędu spadają. Tym razem o 1,3 mln zł i skurczyły się do niecałych 19 mln. Drugie miejsce niespodziewanie należy do Amplico Akcji Nowa Europa, trzecie - Skarbca Akcji Nowej Europy, czwarte: do Quercus Rosja, piąte do Skarbca Selektywny Nowej Europy. 

 Fundusze surowcowe - tylko i wyłącznie z czystej formalności piszę o tej kategorii. W zestawieniu bez zmian. Na pierwszym miejscu BPH GŻiS  Fundusze akcji globalnych tu również bez większych zmian. Wygrywa Amplico Akcji Amerykańskich. Fundusz jest powoli zauważany przez inwestorów. Trzeci miesiąc z rzędu zwiększa saldo wpłat. Tym razem o 1,3 mln do 8,5 mln zł. Drugie miejsce zajmuje Skarbiec Rynków Rozwiniętych, a podium uzupełnia Amplico Akcji Chińskich. Na czwartym miejscu Skarbiec Spółek Wzrostowych. źródło: www.pw-consulting.pl


18 / FINANSE

Pożyczka „w 15 minut”, „bez BIK” - takie oferty kuszą na każdym kroku. Ulotki, zrywki zalewają klatki schodowe, chodniki, słupy, tablice informacyjne. Nic dziwnego, że wielu z nas w przypadku nagłej potrzeby zastanawia się, czy nie skorzystać z takiej propozycji. Lepiej jednak zachować zdrowy rozsądek i pożyczać w instytucjach finansowych godnych zaufania - tych, które w sposób jasny i rzetelny wskażą wszystkie koszty.

Poradnik Pożyczkobiorcy Na rynku usług finansowych konkuruje ze sobą wiele instytucji udzielających pożyczek. Oprócz banków i spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych działa wiele firm nazywanych potocznie parabankami. Parabanki rzeczywiście szybko udzielają pożyczek, nawet z dostawą do domu, z tym zastrzeżeniem, że w zdecydowanej większości przypadków koszty takiej usługi są ogromne! Instytucje te nie podlegają również nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego, zdarza się, że niektóre znajdują się na „czarnej liście”KNF. To ostrzeżenie dla konsumentów - z usług tych firm nie korzystaj!

dów ani posiadać zdolności kredytowej, nikt nie sprawdza też twojej historii kredytowej w Biurze Informacji Kredytowej. Pożyczyć łatwo, lecz zwrócić dużo trudniej. Dlaczego? Bo taka pożyczka często wiąże się z horrendalnym wręcz oprocentowaniem, nawet powyżej 90% rocznie! Wysokie koszty i zazwyczaj krótki termin na zwrot pożyczonych środków to wystarczające powody, dla których należy unikać takich ofert.

wielka rata to dobry chwyt reklamowy, jednak gdy zsumuje się wszystkie koszty nie wygląda to już tak dobrze. Zdarza się, że trzeba oddać dwukrotnie więcej od pożyczonej kwoty! A to m.in. za sprawą ukrytych kosztów - na przykład ubezpieczenia, które często jest największym kosztem związanym z pożyczką czy kredytem i wynosi od kilku do nawet kilkudziesięciu procent pożyczonej kwoty!

Sprawdź koszty

Ostrożności nigdy za wiele

Na koszty pożyczki czy kredytu składa się wiele elementów. Podstawowe to prowizja, opłata przygotowawcza i koszt odsetek (oproBez formalności centowania). Jeśli oprocentowanie W parabanku zazwyczaj nie mu- jest niskie, to zazwyczaj możemy sisz dokumentować swoich docho- oczekiwać wyższej prowizji. Nie-

Jeśli potrzebujesz dodatkowych środków finansowych, bo musisz np. kupić węgiel czy leki, pożycz tylko tyle pieniędzy, ile naprawdę potrzebujesz. Zdecyduj się na instytucję finansową nadzorowaną

przez KNF. Poproś pracownika SKOK-u czy banku o wyliczenie całego kosztu pożyczki i raty kredytu przy różnych okresach kredytowania. Dzięki temu będziesz wiedział, która opcja jest dla ciebie najkorzystniejsza. Poproś o formularz informacyjny, który zgodnie z obowiązującymi przepisami powinien zawierać wszystkie koszty pożyczki - dzięki temu samodzielnie będziesz mógł porównać oferty różnych instytucji. Zanim podpiszesz umowę pożyczki uważnie przeczytaj wszystkie punkty umowy. Jeżeli czegoś nie rozumiesz, pytaj! Poproś o dopasowanie daty spłaty rat pożyczki do terminu wypłaty wynagrodzenia, wówczas będziesz mógł terminowo wywiązywać się ze swojego zobowiązania. Kto pożycza, nie błądzi, jeśli wie, od kogo pożyczył i przed zaciągnięciem kredytu poznał warunki spłaty i je akceptuje.

Jeśli jesteś emerytem/rencistą, rolnikiem, osobą prowadzącą działalność gospodarczą lub pracujesz na umowę o pracę i potrzebujesz pilnie gotówki - POŻYCZKA PRZEBOJOWA jest idealnym rozwiązaniem! Przebojowa pożyczka - oprócz umiarkowanych kosztów - jest produktem łatwo dostępnym. Jedyną formalnością wymaganą do udokumentowania dochodu jest złożenie oświadczenia o osiąganych dochodach lub PIT-u rozliczeniowego za 2013 r. Dzięki temu jedna wizyta w oddziale pozwoli na złożenie kompletnego wniosku kredytowego. Kwota możliwa do uzyskania bez zgody współmałżonka to aż 15.000 zł dla nowych klientów (przy założeniu, że kredytobiorca posiada dobrą historię w BIK) i 20.000 zł - dla osób posiadających dobrą historię kredytową w SKOK. Jeśli powyższe kwoty są dla Ciebie nie wystarczające, a dałeś się poznać SKOK Wołomin jako solidny kredytobiorca, możesz ubiegać się o kwotę 40.000 zł - bez poręczyciela. Zobowiązanie spłacisz w dogodnych dla siebie ratach, rozłożonych na okres nawet 120 m-cy. Każdego klienta traktujemy w szczególny sposób i staramy się wyjść naprzeciw jego indywidualnym potrzebom. Przyjdź, przekonasz się sam. Serdecznie zapraszamy!

O szczegóły zapytaj doradcę - lista placówek na www.skok.wolomin.pl. Informacje dostępne również pod nr tel. 22 787 23 23


FINANSE / 19

Ostatnie lata działalności Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej w Wołominie to czas dynamicznego rozwoju, budowania rozpoznawalności marki i dobrego wizerunku Kasy. Wykonana praca przełożyła się na wzrost bazy członkowskiej, rozwój sieci placówek i osiąganie bardzo dobrych wyników finansowych. Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa w Wołominie to jedna z największych spółdzielczych kas w Polsce. Wg rankingu SKOK-ów zajmuje 2. miejsce wśród 55 istniejących w Polsce Kas. SKOK w Wołominie działa na rynku usług finansowych już blisko 15 lat. Kasa prowadzi działalność w 102 oddziałach położonych na terenie 10 województw (mazowieckiego, małopolskiego, podlaskiego, lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, wielkopolskiego, lubuskiego, kujawsko-pomorskiego i warmińsko-mazurskiego), obsługuje ponad 80 tysięcy członków - stałych klientów i zatrudnia blisko 340 pracowników. Kasa jest zdobywcą wielu nagród i wyróżnień za znakomite wyniki finansowe, działalność społeczną i skuteczne zarządzanie.

Nagradzany SKOK Wołomin Joanna Rawicka

Sukces, jaki odniosła SKOK w Wołominie, jego działalność prospołeczna, wspieranie sportu, kultury i ważnych wydarzeń społeczno-gospodarczych dostrzegają coraz częściej środowiska zewnętrzne, co przekłada się na coraz liczniej przyznawane Kasie i Jej Prezesowi nagrody i wyróżnienia. Tylko w 2013 r. Kasa otrzymała m.in. nagrodę Najwyższa Jakość Quality International 2013 za produkt Lokata Bezpieczna BIS, Filar Spółdzielczości 2013, Efektywna Firma 2012, Potęga Biznesu 2012 oraz Symbol SKOK 2013. Kasa

znalazła się także w gronie laureatów nagrody Najlepszy Partner w Biznesie, a Prezes Zarządu SKOK Wołomin Mariusz Gazda został jednym z TOP 20 - Najlepszych Managerów na Czas Kryzysu -wyróżnienia przyznawanego przez tygodnik „Wprost”; w roku bieżącym uzyskał wyróżnienie w konkursie „Finansista Roku 2013”. Trzeba podkreślić, że wiele nagród trafia do SKOK Wołomin nie po raz pierwszy. Kasa kilkukrotnie była Mazowiecką Firmą Roku, trzykrotnie Symbolem SKOK, dwukrotnie Gepardem Biznesu. - Nagrody nie są celem samym w sobie, nie są najważniejsze. Traktujmy je jako docenienie po-

dejmowanych przez nas działań i inicjatyw, ale są one tylko wartością dodaną. Każda nagroda mobilizuje nas jednak do dalszej wytężonej pracy na rzecz członków i stałego podnoszenia jakości świadczonych usług - mówi Mariusz Gazda. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w najbliższych dniach Prezes SKOK Wołomin odbierze kolejną statuetkę… Jaką? Zapraszamy do lektury kolejnego wydania „Dobrego Znaku”. Gratulujemy i życzymy aby 2014 r. podobnie jak rok ubiegły obfitował w prestiżowe nagrody i wyróżnienia


20 / ALE WIEŚ

Wiosna to najlepszy czas na założenie trawnika z siewu. Wbrew pozorom, nie należy to do najłatwiejszych zadań. Proces zakładania zielonej darni wiąże się z wieloma czynnościami, a przede wszystkim z bardzo starannym przygotowaniem podłoża. Odpowiednio uprawiona gleba wpłynie na późniejszy wygląd trawnika. Jest to bardzo istotne, gdyż , „zielony dywan”’ zakładamy na wiele lat.

Trawnik od podstaw Elżbieta Smolińska

Porządki i odchwaszczanie. Miejsce pod trawnik należy starannie oczyścić. Usuwamy pozostałości po budowie, kamienie, martwe korzenie drzew, niepotrzebne rośliny i starą darń. Koniecznie należy odchwaścić teren. Gdy nie chcemy stosować środków chemicznych, najlepiej przekopać glebę widłami amerykańskimi o prostych i płaskich zębach. Szpadlem potniemy tylko korzenie chwastów. Następnie trzeba usunąć z niej perz, mniszka lekarskiego, powój i inne chwasty. Jest to bardzo pracochłonna i niezbyt skuteczna metoda. Zastosowanie środka chemicznego wiąże się z zachowaniem kilku zasad bezpieczeństwa. Najczęściej do odchwaszczenia gleby stosuje się Roundup. Należy pamiętać jednak, że jest to środek silnie działający na wszystkie rośliny. Roztwór stosujemy bezpośrednio na chwasty. Preparat wnika w tkanki roślin i doprowadza do ich zasuszenia. Dopiero po okresie 4-6 tygodni od zastosowania środka chemicznego możemy przystąpić do dalszych prac związanych z założeniem trawnika. Gleba pod trawnik. Po oczyszczeniu i odchwaszczeniu gleby, należy sprawdzić jej strukturę, urodzajność i ph. Najłatwiejszym sposobem określenia struktury jest ściśnięcie w dłoni wilgotnej gleby. Jeśli uformuje się z niej lepka kula, mamy bardzo gliniaste podłoże. Jeśli natomiast posiada dużo piasku, próbka rozpadnie się. W pierwszym przypadku koniecznie powinniśmy zwiększyć przepuszczalność podłoża poprzez przekopanie go z piaskiem i torfem. W drugim glebę należy wzbogacić ziemią

urodzajną i kompostem. Właściwie przygotowane podłoże w składzie powinno zawierać ok. 50% piasku i 20% kompostu lub torfu. System korzeniowy traw wnika nawet 20 cm w głąb ziemi, dlatego warstwa urodzajna gleby powinna zajmować ok. 10-15 cm. Kolejnym istotnym aspektem jest ph podłoża. Trawnik najlepiej rośnie na glebach obojętnych bądź lekko kwaśnych (od 5,5 do 7,0 ph). Wówczas jest bardziej odporny na choroby i nie żółknie. Odczyn można zbadać za pomocą ,,kwasomierzy’’, które dostępne są w centrach ogrodniczych bądź oddać próbkę gleby do analizy chemicznej w Stacji Chemiczno - Rolniczej. W ogrodach gleba najczęściej posiada odczyn kwaśny, dlatego przed wysianiem trawy należy ją zwapnować np. wapnem nawozowym bądź dolomitem. Gdy mamy do czynienia z glebą zasadową, zaleca się zakwasić ją torfem o ph 3,5-4,5 bądź zastosować nawozy sztuczne np. siarczany. Po rozsypaniu nawozu przekopujemy ją na głębokość 15 cm. Dopiero po upływie co najmniej 7 dni możemy wysiać nasiona traw. Wałowanie. Kolejny etap polega na wyrównaniu i zwałowaniu terenu. W ten sposób usuniemy wszystkie zagłębienia i wzniesienia. Po pierwszym wałowaniu zaleca się polać teren wodą, wówczas widoczne będą wszystkie nierówności. Po ich usunięciu, kolejny raz wałujemy powierzchnię, po czym możemy przystąpić do wysiania nasion traw. Więcej na temat zakładania trawnika i jego wiosennej pielęgnacji znajdą Państwo w programie ,,Ogród bez tajemnic’’. Premierowe odcinki programu już od kwietnia na antenie Telewizji TVR. Zapraszamy.

Program Telewizji TVR Poniedziałek 10.03.2014 Wtorek 11.03.2014 04:55 Pogoda 05:00 Muzyczna Pobudka 05:10 Notowania 05:30 Agroflash Tydzień 05:55 Pogoda 06:05 Notowania 06:25 Newsy Agro 06:35 Inspiracje 06:55 Pogoda 07:05 Natura. Leśne Dziedzictwo 07:45 Przyroda w obiektywie 07:55 Pogoda 08:05 Studio TVR 08:40 To nas dotyczy 08:55 Pogoda 09:05 Wędkarstwo bez granic z załogą Energofish 09:35 Tajemnice konkursowe 10:10 Ryba palce lizać 10:40 Nauka poszła w pole 11:05 Wędrówki z wędką 11:35 Sekrety diety 11:55 Pogoda 12:05 TOPR Akademia Górska 12:40 Natura. Leśne Dziedzictwo 12:55 Pogoda 13:00 Notowania - zboża 13:10 Notowania - warzywa, owoce 13:20 Notowania - nabiał, mięso, cukier 13:30 Notowania - kwiaty 13:45 Studio TVR 14:25 To nas dotyczy 14:40 To nas dotyczy 14:55 Sklep TVR 15:15Kowal Gwiazd 15:45 MUZA 16:00 Notowania - zboże 16:10 Notowania - warzywa, owoce 16:20 Notowania - nabiał, mięso, cukier 16:30 Notowania - kwiaty 16:40 Newsy Agro 16:55 Pogoda 17:00 Ogród bez Tajemnic 17:25 R jak Reportaż 17:35 Sekrety diety 17:50 To nas dotyczy 18:05 To nas dotyczy 18:30 Studio TVR 18:50 Studio TVR,Przegląd prasy 19:10 Mucha jest tam 19:35 Ryba palce lizać 19:45 R jak Reportaż 19:55 Pogoda 20:05 TOPR Akademia Górska 20:45 Bliżej Gwiazd 21:15 Uprawiamy biznes 21:40 Nie tylko piłka 21:55 Pogoda 22:05 Strzeleckie ABC 22:30 Studio TVR 22:50 Studio TVR Przegląd prasy 23:05 Przyroda w obiektywie 23:20 TOPR Akademia Górska 00:00 Populista 00:45 Wędrówki z wędką 01:15 Kamera bliżej natury

04:55 Pogoda 05:00 Muzyczna Pobudka 05:10 Notowania 05:50 NewsyAgro 05:55 Pogoda 06:05 Nauka poszła w pole 06:30 Ogród bez Tajemnic 06:55 Pogoda 07:05 Wieś pod Gwiazdami - Elżbieta Adamiak 07:30 PoDrodze 07:50 Newsy Agro 07:55 Pogoda 08:05 Studio TVR 08:30 StudioTVR Przegląd prasy 08:40 To nas dotyczy 08:55 Pogoda 09:05 Nie tylko piłka 09:20 Mama, najlepszy zawód 09:35 Na Zdrowie 09:55 Przepis na ogród 10:00 Sklep TVR 10:20 Bliżej Gwiazd 10:50 Nie taki polski straszny 11:05 Przez rozsądek do kuchni 11:20 Natura. Leśne Dziedzictwo 11:55 Pogoda 12:00 Nauka poszła w pole 12:25 Ogród bez Tajemnic 12:55 Pogoda 13:00 Notowania - zboża 13:10 Notowania - warzywa, owoce 13:20 Notowania - nabiał, mięso, cukier 13:30 Notowania - kwiaty 13:45 Studio TVR 14:10 Studio TVR Przegląd prasy 14:25 To nas dotyczy 14:40 Populista 15:15 MUZA 15:30 Wędrówki z wędką 16:00 Notowania - zboża 16:10 Notowania - warzywa, owoce 16:20 Notowania - nabiał, mięso, cukier 16:30 Notowania - kwiaty 16:40 Newsy Agro 16:55 Pogoda 17:05 Inspiracje 17:30 Wędkarstwo bez granic 18:05 To nas dotyczy 18:30 Studio TVR 19:15 Agro flash Tydzień 19:45 MUZA 19:55 Pogoda 20:05 MUZA 20:20 Sekrety diety 20:40 Na Zdrowie 21:00 Mama, najlepszy zawód 21:20 Przyroda w obiektywie 21:35 Strzeleckie ABC 21:55 Pogoda 22:05 O tym się mówi 22:30 Studio TVR 23:05 Disco Show 00:25 Populista 01:00 Harlem Strongman Champions League 02:00 Kamera bliżej natury


PROGRAM TVR / 21

10 - 16 marca 2014 r. Środa 12.03.2014

Czwartek 13.03.2014

04:55 Pogoda 05:00 MuzycznaPobudka 05:10 Notowania 05:50 Newsy Agro 05:55 Pogoda 06:05 R jak Reportaż 06:15 Modelki na rybach 06:40 Wodny Świat 06:55 Pogoda 07:05 Natura. Leśne Dziedzictwo 07:30 Przez rozsądek do … kuchni 07:50 Newsy Agro 07:55 Pogoda 08:05 Agroflash Tydzień 08:35 To nas dotyczy 08:55 Pogoda 09:05 Odkryjmy Balaton 09:35 Zawody Feeder 10:10 Modelki na rybach 10:40 Natura. Leśne Dziedzictwo 10:55 To nas dotyczy 11:00 Ogród bez Tajemnic 11:30 Mama, najlepszy zawód 11:55 Pogoda 12:00 R jak Reportaż 12:05 Dzieci, wędkujmy razem 12:30 Sklep TVR 12:55 Pogoda 13:00 Notowania - zboża 13:10 Notowania - warzywa, owoce 13:20 Notowania - nabiał, mięso, cukier 13:30 Notowania - kwiaty 13:45 Studio TVR 14:25 To nas dotyczy 14:40 Wodny Świat 15:00 Inspiracje 15:20 Wędrówki z wędką 15:50 To nas dotyczy 16:00 Notowania - zboża 16:10 Notowania - warzywa, owoce 16:20 Notowania - nabiał, mięso, cukier 16:30 Notowania - kwiaty 16:40 Newsy Agro 16:55 Pogoda 17:00 Natura. Leśne Dziedzictwo 17:35 Unia Serc 18:05 To nas dotyczy 18:30 Studio TVR 19:05 Wędkarstwo muchowe 19:30 Ryba palce liza 19:50 R jak Reportaż 19:55 Pogoda 20:05 Nauka poszła w pole 20:30 O tym się mówi 20:50 R jak Reportaż 21:05 Magazyn łowiecki Darz Bór 21:35 Łowca 21:55 Pogoda 22:10 Nauka poszła w pole 22:30 Studio TVR 23:05 MUZA 23:35 Przyroda w obiektywie 00:00 Strzeleckie ABC 00:20 Koncert Mariusz Kalaga i przyjaciele 02:00 Biesiadne Hity 03:25 Kamera bliżej natury

04:55 Pogoda 05:00 Muzyczna Pobudka 05:10 Notowania 05:50 Newsy Agro 05:55 Pogoda 06:05 Uprawiamy biznes 06:35 Przyroda w obiektywie 06:55 Pogoda 07:05 TOPR Akademia Górska 07:50 Newsy Agro 07:55 Pogoda 08:05 Studio TVR 08:40 To nas dotyczy 08:55 Pogoda 09:05 Disco Show 10:15 Disco Gwiazdy 10:30 Agroflash Tydzień 11:00 Przepis na ogród 11:10 Magazyn łowiecki Darz Bór 11:40 Ryba palce lizać 11:55 Pogoda 12:05 Uprawiamy biznes 12:30 Natura. Leśne Dziedzictwo 12:55 Pogoda 13:00 Notowania - zboża 13:10 Notowania - warzywa, owoce 13:20 Notowania - nabiał, mięso, cukier 13:30 Notowania - kwiaty 13:45 Studio TVR 14:25 To nas dotyczy 14:40 Disco Gwiazdy 14:50 Na Zdrowie 15:15 Sklep TVR 15:30 TOPR Na każde wezwanie naczelnika 16:00 Notowania - zboża 16:10 Notowania - warzywa, owoce 16:20 Notowania - nabiał, mięso, cukier 16:30 Notowania - kwiaty 16:40 Newsy Agro 16:55 Pogoda 17:00 Modelki na rybach 17:25 Ryba palce liza 17:40 Inspiracje 18:05 To nas dotyczy 18:30 Studio TVR 19:10 Na Zdrowie 19:25 Przez rozsądek do… kuchni 19:40 Nie taki polski straszny 19:55 Pogoda 20:00 TOPR Na każde wezwanie Naczelnika 20:40 TOPR Z pokładu Śmigłowca 21:10 O tym się mówi 21:35 Łowca 22:10 Hodowca 22:25 Pogoda 22:30 Studio TVR 23:10 Uprawiamy biznes 23:40 Ogród bez Tajemnic 00:10 Modelki na rybach 00:40 Łowca 01:30 Kamera bliżej natury

���������������� ������������������������������������������������

Ogólnopolską Telewizję TVR oglądaj na platformach cyfrowych, sieciach kablowych i satelicie Hot Bird™. Włącz TVR! teraz także w jakości HD!

170

222

159

Piątek 14.03.2014

Sobota 15.03.2014

Niedziela 16.03.2014

04:55 Pogoda 05:00 Muzyczna Pobudka 05:10 Notowania 05:50 Newsy Agro 05:55 Pogoda 06:05 ABC Wędkarza 06:40 Ryba palce lizać 06:55 Pogoda 07:05 Nie taki polski straszny 07:20 Inspiracje 07:50 Newsy Agro 07:55 Pogoda 08:05 Studio TVR 08:40 To nas dotyczy 08:55 Pogoda 09:05 Magazyn Łowiecki Darz Bór 09:40 Wędkarstwo bez granic 10:05 Odkryjmy Balaton 10:40 Inspiracje 11:05 To nas dotyczy 11:20 Mama, najlepszy zawód 11:40 Nie taki polski straszny 11:55 Pogoda 12:05 Historia z haczykiem 12:30 To nas dotyczy 12:55 Pogoda 13:00 Notowania - zboża 13:10 Notowania - warzywa, owoce 13:20 Notowania - nabiał, mięso, cukier 13:30 Notowania - kwiaty 13:45 Studio TVR 14:25 To nas dotyczy 14:40 TOPR Na każde wezwanie Naczelnika 15:10 Wodny Świat 15:30 Sklep TVR 15:45 MUZA 16:00 Notowania - zboża, warzywa, owoce, nabiał, mięso, cukier 16:30 Notowania - kwiaty 16:40 Newsy Agro 16:55 Pogoda 17:00 Wieś pod Gwiazdami - Anna Korcz 17:30 Bliżej Gwiazd 18:05 Harlem Strongman Hampions League 19:20 Modelki na rybach 19:55 Pogoda 20:05 Przyroda w obiektywie 20:30 Strzeleckie ABC 20:50 Pop Wichura 23:40 Biesiadna Wichura 00:25 Disco Polo Wichura 02:50 Kamera bliżej natury

04:55 Pogoda 05:00 Muzyczna Pobudka 05:10 Notowania 05:50 Przepis na ogród 05:55 Pogoda 06:05 Historia z haczykiem 06:40 Ryba palce lizać 06:55 Pogoda 07:05 Inspiracje 07:25 Newsy Agro 07:30 Agroflash Tydzień 08:00 Ogród bez Tajemnic 08:25 Przez rozsądek do... kuchni 08:55 Pogoda 09:00 Mama najlepszy zawód 09:20 Na Zdrowie 09:40 MUZA 10:10 Sekrety Diety 10:30 Ogród bez Tajemnic 10:55 Wodny Świat 11:15 Nie tylko piłka 11:30 Nauka poszła w pole 11:55 Pogoda 12:05 Notowania - zboża, warzywa, owoce, nabiał, mięso, cukier, kwiaty 12:55 Pogoda 13:00 To nas dotyczy 13:15 Wędrówki z wędką 13:45 Magazyn łowiecki Darz Bór 14:20 Ryba place lizać 14:30 R jak Reportaż 14:40 Studio TVR 15:15 Wieś pod gwiazdami - Alosza Awdiejew 15:45 Uprawiamy biznes 16:15 Sklep TVR 16:35 R jak Reportaż 16:40 Wodny Świat 16:55 Pogoda 17:00 Koncert Mariusz Kalaga i przyjaciele 17:50 Biesiadne Hity 19:00 Historia z haczykiem 19:30 Modelki na rybach 19:55 Pogoda 20:00 Koncert Mariusz Kalaga i przyjaciele 21:00 Biesiadne Hity 21:55 Pogoda 22:05 Agroflash Tydzień 22:35 O tym się mówi 23:05 Pop Wichura 01:45 Biesiadna Wichura 02:25 Disco Polo Wichura 03:50 Kamera bliżej natury

04:55 Pogoda 05:00 Muzyczna Pobudka 05:10 Notowania - kwiaty warzywa, owoce 05:30 Agroflash Tydzień 05:55 Pogoda 06:00 Nauka poszła w pole 06:25 Uprawiamy biznes 06:55 Pogoda 07:05 Studio TVR 07:40 Ryba palce lizać 07:55 Pogoda 08:00 Wędrówki z wędką 08:30 Modelki na rybach 08:55 Pogoda 09:00 Agroflash Tydzień 09:30 Przyroda w obiektywie 09:45 Przepis na ogród 10:00 Mama, najlepszy zawód 10:20 MUZA 10:50 Na Zdrowie 11:10 Natura. Leśne Dziedzictwo 11:30 Przyroda w obiektywie 11:45 R jak Reportaż 11:55 Pogoda 12:00 Studio TVR 12:35 Wodny Świat 12:55 Pogoda 13:00 Nie tylko piłka 13:10 R jak Reportaż 13:20 Przez rozsądek do kuchni 13:35 Sekrety Diety 13:55 Harlem Strongman Champions League 15:15 Ogród bez Tajemnic 15:40 Notowania EXTRA 15:50 Ogród bez Tajemnic 16:10 R jak Reportaż 16:20 MUZA 16:30 Inspiracje 16:55 Pogoda 17:00 Koncert Mon Amour 18:30 Biesiadne Hity 20:00 Pogoda 20:05 Disco Show 21:20 Populista 21:55 Pogoda 22:05 Notowania EXTRA 22:15 Magazyn łowiecki Darz Bór 22:40 Modelki na rybach 23:10 Harlem Strongman Champions League 00:20 Ryba palce lizać 00:40 Wędrówki z wędką 01:10 Łowca 02:00 Kamera bliżej natury

�����������������������������

������������������


22 / PODRÓŻE

Kuchnia w Trentino nie daje powodów do narzekania nawet największym malkontentom. Może dlatego, że tak różnorodna, może dlatego, że tutejsze ziemie i klimat sprzyjają wielu produktom. Są tu i doskonałe sery, jabłka, miody, wina, grapy. A to tylko część specjałów tutejszych restauracji. Na to jednak najlepiej znaleźć czas wieczorem, bo najpierw - zwiedzanie.

Wino za kolumnami Tym razem postanowiłem nie biegać po górach, a poświęcić czas na drugą miłość - zamki. Żeby wszystkie tutejsze twierdze zobaczyć, trzeba mieć więcej czasu niż trwa tradycyjny polski urlop. W Trentino jest ponad 60 zamków. Duża część znajduje się w prywatnych rękach, więc podziwiać je można tylko z zewnątrz. Dobrą bazą wypadową do wyprawy po najważniejszych zabytkach Trentino jest jezioro Garda. Wycieczkę po zamkach można zresztą zacząć od dwóch miejsco-

tekst i zdjęcia: Adam Gąsior, Magazyn Turystyczny „Wasze Podróże”

wości leżących właśnie nad wodą: Arco i Riva di Garda. Arco ma urodę śródziemnomorskich miasteczek, jest jakby żywcem przeniesione znad Adriatyku. Promenada z palmami, szeregi renesansowych willi i pałaców. Nad wszystkim zaś góruje wzgórze zamkowe z ruinami na szczycie. Kilkanaście minut spaceru stromą ścieżką wynagrodzone zostaje niezwykłej urody panoramą na leżące teraz u naszych stóp miasteczko i lśniące w słońcu wody jeziora. Same ru-

iny są, o dziwo, rzadko zwiedzane przez grupy turystów, więc panuje tutaj spokój i jest okazja do zrobienia samotnej, romantycznej sesji fotograficznej.

Mury odbite w wodach Inny zupełnie charakter ma zamek Rocca w Riva di Garda. Stoi tuż nad wodami jeziora. Od strony lądu otacza go dodatkowo fosa. Jako że stoi w centrum kurortu, sąsiaduje z szeregiem pastelo-


PODRÓŻE / 23 wo pomalowanych kamienic. Sto metrów dalej znajduje się gwarny plac z dominującą nad nim wieżą ratuszową. Nad innym jeziorem, mniejszym, ale nie mniej urokliwym - Toblino, stoi podobnie odbijający się w wodach zamek Toblino. Znajdująca się w prywatnych rękach budowa znajduje się na małym cyplu, otoczonym z trzech stron wodą. Nieco na południe od stolicy regionu, Trydentu, leży kolejne miasto warte odwiedzenia, Rovereto. Warto tu przyjechać choćby dla trzech miejsc. W Rovereto znajduje się największy na świecie bijący dzwon (Dzwon Pokoju), który codziennie o godz. 21 wybija sto uderzeń na rzecz pokoju. Kto lubi militaria, odwiedzi na pewno muzeum wojen, znajdujące się we wnętrzach tutejszego zamku, ale w Rovereto można poprzestać na spacerze po starej części miasta. Labirynt wąskich uliczek-wąwozów wart jest spaceru. Polecam zwłaszcza wędrówkę późnym wieczorem: gra świateł, gwar kawiarniany, stoliki ustawione na wąskich przejściach i na małych placykach, kelnerzy zapraszający do środka. Trzeba być niespełna rozumu lub pozbawionym wrażliwości, żeby za którymś razem nie ulec namowom, choćby na kieliszek świetnego wina.

Z perspektywy kieliszka wina Skoro o winach mowa, z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy założyć, że kelner lub barman, proszony o charakterystyczne dla regionu wino poda jedno z dwóch wytrawnych czerwonych: Marzemino lub Teroldeo. A jeśli nie, to zdajemy się na jego porady. Wina uprawia się w Trentino na prawie dziewięciu tysiącach hektarów. Winnice położone są na różnych wysokościach nad poziomem morza: od 70 metrów (Vallagarina) do 900 metrów (Valle di Cembra). Pozwala to na produkcję najróżniejszych win. Znajduje się tam 16

dużych i ponad 80 mniejszych prywatnych winiarni. Wymienić warto najsłynniejsze wina białe. Są to: Renino DOC, Chardonnay, Trentino DOC i Pinto Grigo. A potem to już chyba tylko grapa. Tę tradycyjną produkuje się tutaj w ponad 20 miejscach. W niektórych z nich gospodarze oferują nam tak wiele smaków, że odniosłem wrażenie, iż grapę robi się tutaj ze wszystkiego. Niestety, nie mam tu miejsca, by rozpisywać się o tutejszej kuchni. Wspomnieć należy tylko, że północna część regionu słynie ze wspaniałych jabłek (zwłaszcza odmiana melina w dolinie Val di Non). Zresztą, Val di Non pochwalić się może jeszcze dwoma produktami typu „palce lizać”. Pierwszy to wędlina z mielonego i wędzonego mięsa wieprzowego - mortadela. Drugi to sery. Prawie w każdej wiosce produkuje się inny. Podobnie jak całe Trentino, Val di Non słynie z Casoletu - miękkiego delikatnego sera z mleka krowiego, oraz Trentingrana przypominającego parmezan. Inne warte grzechu uczty sery to Razza Rendena, Tosela, Asiago, Vezzena, Dolomiti.

Historia zamknięta w kamieniach Żeby zażyć trochę ruchu, wracamy na szlak. Zwłaszcza, że czekają nas dwa niebanalnej urody zamki. Na mojej prywatnej liście warowni regiony Trentino zajmują dwa pierwsze miejsca. Castello di Sabbionara di Avvia leży na południe od

Rovereto. Zbudowany na wzgórzu z widokiem na dolinę Val Lagarina, niegdyś strzegł najważniejszego szlaku komunikacyjnego między Morzem Śródziemnym a Północną Europą. W średniowieczu twierdza nosiła nazwę Castellum Ava. W późniejszych latach zamek został rozbudowany, zyskał m.in. kaplicę św. Jerzego i elementy zdobnictwa. Najbardziej malownicze, a jednocześnie największe z ruin w kraju leżą niedaleko szosy łączącej Trydent (20 km) i Rovereto (10 km). Zamek Beseno zbudowano na wzgórzu niedaleko Folgarii. Panował nad doliną rzeki Adygi, a początki jego historii sięgają XII w. Gdy należał do rodziny Beseno, stał się nie tylko twierdzą, ale i rezydencją. Zachowane do dzisiaj mury o kształcie elipsy mają długość 250 metrów. 50 metrów otacza ściśle główny zamek. Zachowały się również podwórza, bramy, most, dziedziniec i niektóre wnętrza. Po tak intensywnym dniu zwiedzanie nie pozostaje już nic innego jak kolacja. Prawie wszędzie

dostaniemy coś dobrego do jedzenia, ale warto rozglądać się za lokalami oznaczonymi tablicą Osteria Tipica Trentina. To gwarancja naprawdę niezwykłego przeżycia - nie tylko kulinarnego. Restauracje specjalizują się, jak nazwa wskazuje, w lokalnej, tradycyjnej kuchni. Dania przyrządzane są według wieloletnich przepisów. Zarówno jedzenie, jak i wina są zawsze najwyższej jakości. Możemy być pewni, że to, co zamówimy będzie naprawdę typowe dla regionu, a nie pochodzenia europejskiego, zrobione przez najlepszego kucharza i podane przez najlepszą obsługę. Dodatkowym bonusem jest fakt, że większość restauracji spod tego znaku ulokowanych jest w oryginalnych wnętrzach: starych piwnicach, kamienicach, starych młynach, wielowiekowych karczmach. Z takiego miejsca nie chce się w ogóle wychodzić, podobnie jak nie widać sensu wyjazdu z samego Trentino. Jeśli więc nie możemy tu zostać, powinniśmy wracać jak najczęściej.


24 / ZDROWIE

Wyjaśnijmy na początku, co to jest cytologia. To proste i całkowicie bezbolesne badanie. Polega na mikroskopowej ocenie wyglądu komórek nabłonkowych pokrywających błonę śluzową pochwy.

Proste i bezbolesne, a takie ważne Agata Bochenek

Dzięki badaniu cytologicznemu można wykryć stany przednowotworowe i raka szyjki macicy nawet we wczesnym, czyli uleczalnym stadium jego rozwoju. Dzięki cytologii można także wykryć infekcję wirusem brodawczaka ludzkiego - HPV. To właśnie ten wirus (a szczególnie jego typy 16, 18, 31 i 45) są odpowiedzialne w ponad 90% przypadków za rozwój raka szyjki macicy. Nie każda nosicielka wirusa HPV zachoruje, jednak istnieje takie ryzyko, dlatego w tym przypadku należy cytologię robić co roku, a nie co 3 lata. Cytologię można robić co 3 lata tylko wtedy, jeśli wynik ostatniego badania jest prawidłowy. Natomiast, jesli nie jest prawidłowy, albo kobieta należy do tzw. grupy zwiększonego ryzyka (np. jest nosicielką wirusa HIV lub wirusa brodawczaka ludzkiego HPV, albo zażywa leki zmniejszające odporność organizmu, czy często zmienia partnerów seksualnych), powinna wykonywać to badanie co rok albo nawet częściej. Wyniki cytologii mogą być podawane w powszechnie stosowanej skali Papanicolau lub w systemie Bethesda. W Polsce wyniki cytologii najczęściej podaje się w skali Papanicolau. Na jej podstawie można ocenić stan szyjki macicy i wykryć ewentualne zmiany nowotworowe na wczesnym etapie. Wynik badania zalicza się do jednej z pięciu grup:  grupa I - w rozmazie stwierdza się jedynie prawidłowe komórki nabłonka oraz niewielką ilość białych krwinek. Kolejne badanie cytologiczne dopiero za rok;  grupa II - komórki nabłonkowe mają obraz typowy dla stanów

zapalnych lub zmian wstecznych u starszych kobiet; wynik zaliczany do grupy II wskazuje na konieczność leczenia przeciwzapalnego lub leczenia estrogenami. Po leczeniu konieczna jest kontrola;  grupa III - obraz komórek nabłonka jest podejrzany; oprócz prawidłowych komórek wykrywa się komórki dysplastyczne. Przyczyną takiego obrazu mogą być zmiany przednowotworowe, ciężkie stany zapalne lub zakażenia wirusowe, dlatego konieczne jest pobranie wycinków z tarczy części pochwowej i rozpoczęcie odpowiedniego leczenia;  grupa IV - w rozmazie widoczne są pojedyncze komórki atypowe, wskazujące na złośliwe zmiany ograniczone do nabłonka;  grupa V - występują liczne komórki atypowe, sugerujące no-

wotwór inwazyjny; wynik nie oznacza jednak definitywnej obecności nowotworu, a jedynie wskazuje na taką możliwość. Wyniki zaliczane do IV i V grupy wymagają dalszej diagnostyki, a przede wszystkim są wskazaniem do badania histopatologicznego szyjki macicy. Wynik badania w skali Papanicolau informował, którą z pięciu grup cytologicznych ma pacjentka. Jeśli była to pierwsza lub druga grupa - wynik był prawidłowy. Jeśli trzecia, czwarta lub piąta, wówczas wynik był nieprawidłowy i konieczne było dalsze leczenie. Polskie Towarzystwo Ginekologiczne rekomenduje obecnie opis badania cytologicznego według klasyfikacji Bethesda. Zmiany polegają na tym, że nie ma już grup, ale dokładny opis stwierdzonych zmian. Wynik badania według klasyfikacji Bethesda jest następujący:  cytologia prawidłowa - w rozmazie obecne są jedynie prawidłowe komórki nabłonka płaskiego i gruczołowatego (wynik ten odpowiada

grupie I w skali Papanicolau); cytologia prawidłowa z łagodnym stanem zapalnym - oprócz komórek prawidłowych stwierdzono nieliczne komórki, które wskazują na stan zapalny;  cytologia prawidłowa ze stanem zapalnym - wynik ten odpowiada grupie II Papanicolau i stwierdza komórki prawidłowe, komórki wskazujące na stan zapalny i nieliczne leukocyty w rozmazie;  AGUS/ASCUS - wynik nieprawidłowy, stwierdzenie nieprawidłowych komórek nabłonka gruczołowego lub płaskiego, których nie da się jednoznacznie zakwalifikować, zalecana jest kontrola cytologiczna za 6 miesięcy;  Bethesda LSIL - wynik nieprawidłowy – obecność pojedynczych komórek, co do których istnieje ryzyko przekształcenia w nowotwory; wynik odpowiada III grupie i najczęściej oznacza ostry stan zapalny;  Bethesda HSIL - wynik nieprawidłowy - obecność licznych komórek z podejrzanymi zmianami wysokiego stopnia, konieczność wykonania badania histopatologicznego. 

Fragment wywiadu Programu Jestem przy Tobie z dr. n. med. Grzegorzem Południewskim - ginekologiem i położnikiem Panie Doktorze, czy warto wykonywać cytologię? - Oczywiście. Cytologia jest ważnym badaniem, ponieważ jest to metoda dająca szansę na wczesne wykrywanie zmian, które prowadzą do podwyższonego ryzyka onkologicznego. Nie chodzi o to, żeby wykryć wczesne zmiany nowotworowe, najważniejsze jest wychwycenie tych stanów, które mogą potencjalnie doprowadzić do nowotworu. Mając tę wiedzę, możemy zmiany zlikwidować czy wyleczyć, a w konsekwencji doprowadzić do stanu pełnego zdrowia. 

Od jakiegoś czasu wyniki cytologii przedstawiane są w innym systemie Bethesda. Czym on się różni od poprzedniego? - System Bethesda jest systemem, który znacząco zmienił jakość odczytu cytologii. Wprowadzono wiele pośrednich etapów rozpoznań, które do tej pory były wrzucone do jednej grupy w systemie Papanicolau i była to cytologia III i IV stopnia. Teraz ocena jest mocno ukierunkowana na rozpoznanie infekcji wirusowych, w tym wirusa HPV, który niesie ryzyko nowotworowe. Rozpoznanie tego wirusa daje szanse na leczenie bądź usunięcie zmian i w konsekwencji zmniejszenie ryzyka nowotworowego. 


REKLAMA / 25


26 / SPORT

Rewelacyjne dla Polski igrzyska w Soczi za nami. Wróciliśmy z czterema złotymi medalami oraz srebrnym i brązowym polskich sportowców. Opadły emocje, ciśnienie wróciło do normy, system nerwowy również. Dla relaksu zagłębiłem się w starych, pożółkłych czasopismach i natrafiłem na wywiad z 1928 r. ze świetnie zapowiadającą się polską narciarką. Wieść o wygrywającej z uznanymi sławami góralce obiegła wówczas całą Polskę. Posłuchajcie. Krzysztof Kraśnicki

„Od trzech lat, czyli od pierwszej chwili, kiedy zaczęła startować odnosi zwycięstwo po zwycięstwie. Niestety, młody wiek świetnej narciarki nie pozwala na przyznanie jej oficjalnego tytułu mistrzyni Polski. Pomimo to, startując poza konkursem, posiada moralne mistrzostwo i zwycięża Loteczkową, która pomimo wysiłków nie może jej pokonać. Prosimy Brońcię o wywiad.  Powiedz nam, Brońciu, jak ojciec przywitał cię po ostatnim zwycięstwie? - Stary pytał, jak mi poszło. Powiedziałam, że dobrze, więc zgodził się, abym nadal biegała. Gdybym przegrała, to by mi pewnie zabronił!  Jak się zaczęło twoje narciarstwo? - Ganialiśmy na Krzeptówkach, koło izby. Potem Zośka Berydzowa wypuszczała nas od piekarni. Jeździliśmy koło Małej Łąki, na Gronie i z powrotem. Ona przy piekarni stała z zegarkiem i zapisywała, kto kiedy wyleciał i o której wrócił. Potem wszyscy to obliczaliśmy. Ale było z tym liczeniem roboty!  Chłopcy też biegali? - No przecież - sami chłopcy i ja jedna.  I jak było? - Czasem pokonał mnie Władek Berych, osiemnastoletni parobek. Mały, ale szybki. Z nim też czasem wygrywałam!  Dużo jeździsz, jak przyjdzie zima? - Nie bardzo. Jak mi się chce i czas pozwala. W domu robota, trzeba pomagać: sieczkę porżnąć, po drzewo do lasu jeździć. Czasem

Gaździna z Miętusiej do Batorowa po mleko pojechać na nartach… Dziesięć litrów w bańkach wkładam do plecaka i śmigam w dół. Chlupocze, nieraz chlapnie, czasem się przewrócę… Taki to mój trening.  Gadają w Zakopanem, że jak jakiś chłop jeździsz z braćmi pracować do lasu. - Prawdę gadają. Pomagam w lesie, ścinam, układam, dźwigam. Przywykłam do tej roboty, mam w rękach dużą siłę.  Powiedz, Brońciu, ale szczerze, ile masz lat? - W styczniu minęło mi szesnaście.  Nie więcej? - Co byście chcieli starą babę ze mnie zrobić! Jak zaczęłam biegać, to major Zientkiewicz posłał wojaka do Kościeliska, do parafii moją metrykę wyciągnąć. Bali się, że jestem za młoda, aby przelecieć osiem kilometrów. Obejrzał mnie też doktor i powiedział, że mogę gonić, ile tylko chcę. W zeszłym roku, jak przybiegłam do mety po biegu z juniorami we Lwowie, to złapał mnie za rękę jakiś kapitan i krzyczał tak, żeby wszyscy słyszeli: ta dziewczyna ma zrujnowane zdrowie! No widzicie przecież, że ja zdrowiuśka jestem i będę biegać tyle, ile będzie mi się tylko chciało.  Jak dawno jeździsz na nartach? - Od małego ganiam. Wycięliśmy kiedyś z bratem małe drzewko bukowe, żeby zrobić sobie narty. Wyszła tylko jedna, bo nie wiedzieliśmy, jak trzeba wyginać. I jeszcze musieliśmy za drzewko zapłacić. Potem zrobiliśmy jedną parę i jeź-

dziliśmy na zmianę. Jedna para, a dzieciaków cała moc.  Ile razy wygrałaś? - Dużo. Raz tylko pani Loteczkowa wygrała o 9 sekund, ale byłam wtedy zmęczona, bo z Krzeptówki na Bukowinę zajechaliśmy na nartach, prawie nie odpoczęliśmy, bo zaraz był start.  Chciałabyś wyjechać za granicę? - Żeby mnie tylko wysłali. Ale myślę, że wyślą. Jak nie teraz, to za rok, może za dwa. Wtedy z panią Loteczkową będziemy zwyciężały wszystkie zagraniczne narciarki. To będzie fajne.  A kiedy włożysz norweskie spodnie? W spódnicy niewygodnie biegać. - Jak by mi w domu pozwolili, to bym jutro portki założyła, ale jak mówię o tym, to zabraniają, klną na mnie. Trzeba poczekać aż się oswoją. No, ale może już dosyć tego gadania, bo wy się pisaniem zmordujecie. Trzeba coś na drugi rok zostawić”. (Przegląd Sportowy 6/1928).

Bronisława Staszel - Polonkowa spełniła pokładane w niej nadzieje - już rok później zdobyła nieoficjalne (wówczas nie odbywały się oficjalne zawody tej rangi dla kobiet) mistrzostwo Europy, a podczas Mistrzostw Świata w narciarstwie klasycznym 17-latka w nieoficjalnym biegu kobiet wygrała, z prawie 3-minutową przewagą nad drugą zawodniczką. Ów sukces dał Staszel-Polonkowej 9. miejsce w Plebiscycie Przeglądu Sportowego. Ośmiokrotnie stawała na najwyższym podium mistrzostw Polski. Była ratownikiem GOPR. W 1934 roku odbyła wyprawę rowerową dookoła Polski - przejechała prawie 4.000 kilometrów! Podczas II wojny światowej Bronisława Staszel-Polankowa należała do Armii Krajowej, brała udział w Powstaniu Warszawskim - w batalionie „Kiliński”. Po zakończeniu wojny powróciła do narciarstwa; w 1951 roku, mając prawie 40 lat zajęła w mistrzostwach Polski 4. miejsce. Zdobyte podczas sportowej kariery puchary oddała do przetopienia na dzwony do kościoła na Skibówkach, natomiast narty przekazała w darze papieżowi Janowi Pawłowi II. Zmarła 1 lutego 1988 roku, w wieku 76 lat. Gmina Kościelisko od wielu lat organizuje memoriał jej imienia. I nic więc dziwnego, że Justyna Kowalczyk zdobywa złote medale olimpijskie - mając takie poprzedniczki jak Helena Marusarzówna i Bronisława Staszel-Polonkowa.


SPORT / 27

22 lutego w Nicei odbyło się losowanie eliminacji do Mistrzostw Europy, które odbędą się we Francji w 2016 roku. Polska reprezentacja znalazła się w grupie D, bardzo wyrównanej, razem z Niemcami, Irlandią, Szkocją, Gruzją oraz Gibraltarem. W sumie na Mistrzostwa startuje dziewięć grup eliminacyjnych. Po raz pierwszy w historii zagrają ze sobą aż 24 zespoły. Bezpośrednio na Euro awansują dwie pierwsze drużyny z każdej grupy i najlepsza spośród tych, które zajmą trzecie miejsce. Pozostałe drużyny zagrają miedzy sobą w barażach. Do finalistów dołączy oczywiście gospodarz, jakim w tym wypadku będzie Francja. Obecni mistrzowie Europy, czyli Hiszpanie, zagrają w grupie z Ukrainą, Słowacją, Białorusią, Macedonią i Luksemburgiem. Równie ciekawie prezentuje się grupa H. W niej o pierwszą lokatę będą walczyć ze sobą takie drużyny jak: Włochy, Chorwacja, Norwegia, Bułgaria, Azerbejdżan i Malta.

Losowanie do turnieju szansy Miłosz Gazda

Polsce przyjdzie zmierzyć się m.in. z trzykrotnymi mistrzami świata i trzykrotnymi mistrzami Europy - Niemcami. Polakom jeszcze nigdy nie udało się pokonać tej reprezentacji. Warto dodać, że liga niemiecka jest najbardziej „polską” ze wszystkich europejskich drużyn. Możemy mieć więc pewność, że wrażeń przy oglądaniu tych meczów nam nie zabraknie. Kolejny rywal - Szkocja - nie może pochwalić się wielkimi suk-

cesami. Znawcy uważają, że kraj ten prezentuje grę na poziomie polskiej reprezentacji, ale patrząc na historię piłki nożnej można stwierdzić, iż to Polska osiąga lepsze rezultaty niż Szkocja. Gruzji ani razu nie udało się awansować do Mistrzostw Europy czy Mistrzostw Świata. Z państwem tym nasza reprezentacja miała okazję grać trzy razy. Dwukrotnie udało nam się wygrać, wliczając ostatni mecz, gdzie pokonaliśmy przeciwników wynikiem 1:0. Gibraltar dopiero 24 maja 2013 roku uzyskał pełnoprawne

REKLAMA

członkostwo w UEFA. Kraj ten, liczący 30 tys. mieszkańców, swój pierwszy oficjalny mecz zremisował bezbramkowo ze Słowacją. Irlandia nie jest potęgą futbolową, ale to reprezentacja z niesamowitymi nazwiskami. Jak na razie Polska zwyciężyła z tym krajem 10 razy, zremisowała 9, a przegrała tylko 6. W rozegranych meczach udało nam się strzelić 40 goli, a straciliśmy 27. To Euro może być inne: polska reprezentacja ma nowego trenera, a piłkarze wydają się głodni sukcesów, tak jak i kibice. Pierwszy mecz odbędzie się 7 września, a rozegramy go z Gibraltarem.


28 / KULTURA

Martha Graham jako pierwsza zastosowała termin modern dance, czyli taniec nowoczesny, którym nazwano wszystkie style poza baletem klasycznym.

Prekursorka tańca nowoczesnego Vanessa

Swoją świadomość ciała i wiedzę dotyczącą pracy układu nerwowego Graham zawdzięczała ojcu, który był neurologiem. Choć nie popierał zamiłowania córki do teatru i tańca, pomógł jej zrozumieć istotę motoryki ciała. Po śmierci ojca w 1916 roku Graham trafiła do szkoły Denishawn, gdzie swój talent rozwijała pod skrzydłami Teda Shawna. Wielu znawców uważa, że nauczyciel ten znacznie wpłynął na wykształcenie się nieco pozbawionej kobiecości, szorstkiej i kanciastej osobowości tanecznej Marthy. W 1925 roku otrzymała pracę w Eastman School of Music w Nowym Jorku, gdzie mogła się poświęcić pracy badawczej nad ruchem w tańcu. W swojej pracy Graham skupiała się na analizie odczuć płynących z ciała. Bardzo świadomie przyglądała się temu, co czuje w ciele, co chce oraz co może w nim zrobić. Tak powstały ćwiczenia, które stanowią podstawę tańca nowoczesnego, np. te na podłodze czy w pozycji stojącej. Graham stworzyła też terminologię, której dziś używa się w tanecznym świecie. Jako pierwsza użyła pojęć takich jak floor work (gdy podłoga stanowi tzw. drążek dla tancerza wykonującego w wolnym tempie rozciąganie i uelastycznia swoje mięśnie), centre work (rozwijanie i odnajdywanie środka ciężkości ciała, którym jest miednica oraz wzmacnianie kończyn i mięśni pleców), moving in space (koordynacja ruchu w przestrzeni wraz ze zdobywaniem umiejętności konfrontacji ciała z otaczającą go przestrzenią). Za istotne w tańcu Martha uznawała ciągłość ruchów. Twierdziła, iż ciało jest bryłą, która porusza się nie tylko w pozycji

wręcz nie powinien być ładny. Tak było również z choreografiami w teatrze tańca u Graham. Kompozycje opierała na ruchach naturalnych, bardzo wyrazistych, zdeformowanych.

pionowej, lecz także leżącej, klęczącej czy siedzącej. Zalecała taniec boso, a do ćwiczeń wkładała obcisły czarny trykot sięgający do połowy łydki, który współcześnie stał się standardowym ubiorem tancerzy. Źródłem ruchu dla Graham był wysiłek, czyli tzw. effort. W prezentowanej przez nią technice bardzo ważne miejsce zajmowały dwa współdziałające i naprzemienne czynniki: contraction - skurczenie i sprężenie, jakie następuje w mięśniach brzucha oraz release, wydłużenie i uwolnienie ich w ruchu. Te pojęcia były dla Graham bazą do każdego ruchu, który, jej zdaniem, zawsze powinien wychodzić z centrum

ciała. Podkreślała również istotną rolę oddechu w tańcu. Wdech był początkiem kontrakcji, a wydech początkiem release. Równie ważne było centrum ciała, bo z niego wychodziła siła i energia do ruchu. Ruch w tańcu miał być niejako odbiciem wewnętrznego monologu, przekazywać myśli i uczucia, a że nie są one piękne, więc i ruch nie musi, a REKLAMA

Dążyła do tego, aby pozbawić taniec zbędnej ornamentyki. Na scenie nie było dekoracji, przestrzeń organizowały nieliczne, rzeźbiarskie elementy, a dodatkowy efekt dawały światła i kostiumy, które ruszały się wraz z ruchem tancerzy. Tancerki u Graham były kobietami z krwi i kości wyrażającymi przez taniec ukryte emocje. Ciekawostką może być to, że większość tancerzy, która tańczy w technice Marthy Graham nie miewała i nie miewa kontuzji. Graham często powtarzała, że jeśli inteligentnie pracujesz z ciałem, znasz swoje ograniczenia, to jesteś na dobrej drodze.


KULTURA / 29

Wystawą dzieł jednego z najwybitniejszych malarzy polskich drugiej połowy XIX wieku Muzeum Narodowe w Warszawie powraca do tradycji prezentacji twórczości artystów ze środowiska warszawskiego. Jest to pierwszy po 76 latach tak wszechstronny i kompletny pokaz dorobku artystycznego malarza. Pokaz prac Aleksandra Gierymskiego zainaugurował w 1938 r. działalność Muzeum w nowym gmachu w Alejach Jerozolimskich.

„Żydówka z pomarańczami”

Zaprezentowana zostanie niemal cała dostępna spuścizna Aleksandra Gierymskigo - ok. 120 obrazów i szkiców olejnych, 66 rysunków, jeden szkicownik, a także blisko 150 drzeworytów wykonanych według rysunków Gierymskiego oraz zespół fotografii modeli pozujących artyście. Obok dzieł o znaczeniu kluczowym dla oceny twórczości Gierymskiego - takich jak: Sjesta włoska, W altanie, Żydówka z pomarańczami (obraz odzyskany w 2011 r. dzięki staraniom MKiDN oraz funduszom przekazanym przez Fundację PZU), Święto Trąbek, Wieczór nad Sekwaną czy Wnętrze bazyliki św. Marka w Wenecji - zestawione

Gierymski po latach w Narodowym zostały szkice przygotowawcze i studia plenerowe, a także inne prace o zbliżonej tematyce. Taki sposób prezentacji pomaga zrozumieć, w jaki sposób artysta dochodził do rozstrzygnięcia problemów malarskich nurtujących jego wyobraźnię w danym okresie życia. Na wystawie, obok powszechnie znanych obrazów, znajdują się również dzieła pokazane publicznie po raz pierwszy od końca XIX wieku. Ich równoczesne wystawienie stworzy okazję do nowego, krytycznego spojrzenia na cały dorobek twórczy artysty. Na uwagę zasługują, dotychczas słabo rozpoznane i niedocenione przez współczesną historię sztuki, a zebrane na

ekspozycji w niemal pełnym zakresie, drzeworyty wykonane według rysunków Gierymskiego, dla którego praca ilustratorska stanowiła istotny nurt działalności twórczej i często była jedynym źródłem utrzymania artysty. Warszawska ekspozycja jest częścią projektu „Bracia Gierymscy”, na który składają się: wystawa „Aleksander Gierymski 1850–1901” (przygotowana przez Muzeum Narodowe w Warszawie i prezentowana od 20 marca do 10 sierpnia 2014 roku) oraz wystawa „Maksymilian Gierymski. Dzieła, inspiracje, recepcja” (przygotowana przez Muzeum Narodowe

w Krakowie i prezentowana od 25 kwietnia do 10 sierpnia 2014 roku). Obie wystawy stwarzają wyjątkową okazją do podjęcia dyskusji na temat twórczości braci Gierymskich, ich roli w rozwoju sztuki i wzajemnych relacji. Prezentacja twórczości Maksymiliana Gierymskiego (1846-1874) przypada na 140-lecie jego śmierci. Fenomen tego cenionego artysty wciąż pozostaje znany wąskiej grupie odbiorców. Zmarły na gruźlicę w wieku niespełna 28 lat Maksymilian był starszym bratem Aleksandra Gierymskiego (1850 - 1901). Jeszcze w XIX wieku obaj bracia zostali okrzyknięci twórcami nowoczesnej sztuki polskiej. (ażj)

To dzięki jego zeznaniom udało się pogrążyć „Pruszków” - teraz Jarosław Sokołowski „Masa”, jeden z najbardziej wpływowych gangsterów tzw. grupy pruszkowskiej, w rozmowie z Arturem Górskim zdradza, kim były kobiety polskiej mafii. W książce, która trafi na księgarskie półki 18 marca, znajdą się rzeczy niewygodne dla wielu - i dla gangsterów, i dla biznesmenów, i dla polityków, a nawet dla celebrytów. Książka odsłania przed czytelnikiem tę mniej znaną stronę działalności gangu pruszkowskiego - stronę kobiecą. Kim były matki, żony i kochanki polskich gangsterów? Czy żyły wyłącznie w cieniu wielkich mafiosów? Co dzisiaj porabia piękna i bezwzględna Inka, która wystawiła ministra Dębskiego? Jaka była Monika Z., żona Słowika, dama z zamiłowaniem do ogromnego luksusu i potencjałem mafijnego bossa? A Agnieszka R., konkubina Świni? Kim wreszcie były tzw. git-falbany, czyli prawdziwe kobiety mafii? Na te i wiele innych pytań odpowiada Arturowi Górskiemu Jarosław Sokołow-

„Masa” o kobietach mafii ski, pseudonim „Masa”. Opowieść odsłania przed czytelnikiem także obraz Polski w latach 90. Choć pewnie wielu to oburzy, nie można pominąć tego, że polska mafia, silnie związana z polityką i biznesem, była jednym z mitów założycielskich III RP - mówi Górski. „Masa” był jednym z najbardziej wpływowych gangsterów tzw. grupy pruszkowskiej -wywalczył dla

niej czołowe miejsce na gangsterskiej mapie kraju. Nigdy nie znalazł się na samym szczycie władzy, ale był na tyle wysoko, że doskonale wiedział, jak ta władza funkcjonuje i jakimi ludźmi są bossowie. To właśnie dlatego wspomnienia „Masy” są wiarygodniejsze od relacji innych gangsterów, którzy zajmowali najważniejsze miejsca w hierarchii pruszkowskiej mafii.

Pracując nad książką, Górski odbył ponad sto spotkań z Masą, a każde z nich było wielkim przedsięwzięciem logistycznym: każdorazowo zgodę musiał wyrazić Zarząd Ochrony Świadka Koronnego Centralnego Biura Śledczego, miejsce i godzina spotkania były do ostatniej chwili tajne, Górski nie mógł też od razu korzystać z dyktafonu. Efektem tych wielogodzinnych spotkań jest pierwsza tak szczera „spowiedź” najsłynniejszego świadka koronnego w Polsce. Sam Masa zapewnia: Ta książka pokaże czytelnikom, co to znaczyło być pruszkowskim gangsterem. (HK)


30 / ROZRYWKA

SUDOKU

Gra polega na wypełnieniu planszy cyframi od 1 do 9 w ten sposób, aby w tym samym wierszu, w tej samej kolumnie oraz w każdym sektorze 3x3 oznaczonym pogrubioną linią, znajdowała się tylko jedna taka sama cyfra. Innymi słowy w żadnej kolumnie, wierszu lub oznaczonym sektorze nie może powtórzyć się dwa razy ta sama cyfra.

Destrukcja w edukacji muzycznej Lidia Bajkowska

Osoby, które do 16 marca br. przyślą skan poprawnie rozwiązanej krzyżówki sudoku na e-mail: sekretariat@gazetadobryznak.pl wezmą udział w losowaniu kosza słodyczy ufundowanego przez Dom Wina, Koniaku, Whisky „Konkurencja”. Nasz zwycięzca z poprzedniego numeru to Ryszard Sieradzki z Gorzowa Wielkopolskiego. Gratulujemy!

Oddaj 1% podatku dla Stowarzyszenia Pomoc Bliźniego Na pomoc rodzinom i osobom szczególnie dotkniętym przez los, samotnym matkom oraz osobom w podeszłym wieku. Pomoc dla niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej o charakterze pielęgnacyjno-opiekuńczym, opiekuńczoleczniczym, rehabilitacyjnym i hospicyjnym. Na wsparcie pracy wychowawczej ze szczególnym uwzględnieniem młodego pokolenia. Stowarzyszenia Pomoc Bliźniego (Organizacja Pożytku Publicznego) ul. Legionów 29 05-200 Wołomin KRS 0000262302 Tel.: /22/ 787 23 23

Zaniechanie inwestowania w edukację muzyczną dzieci i młodzieży w Polsce jest wielką porażką obecnej władzy oświatowej. Wychowanie muzyczne zostało wycofane ze szkół, a tym samym skończyły się zajęcia chóru. Nie ma zespołów wokalnych, wokalno-instrumentalnych czy instrumentalnych, bo zdaniem przedstawicieli władz oświatowych nie ma na to pieniędzy. A przecież nauka śpiewu jest najprostszą formą umuzykalnienia dziecka, niewymagąjącą inwestycji w instrument. Dzieci uwielbiają śpiewać. Poprzez pieśni i piosenki możemy je wychowywać, uwrażliwiać i rozwijać emocjonalnie. Piękne pieśni legionowe uczą historii i miłości do ojczyzny, ludowe - pokazują piękno polskiej ziemi, okolicznościowe ( np. świąteczne) - wzmacniają tradycje, przygodowe, o tematyce bajkowej - uczą i bawią itd. Śpiew przyczynia się do rozwoju i regeneracji mózgu, w przypadku problemów np. jąkanie się. Terapia intonacyjno-muzyczna działa lepiej niż tradycyjne sposoby rehabilitacji mowy. Śpiew pomaga w rozwoju umiejętności czytania i dlatego ponawiane są apele, by w szkołach lekcje muzyki nie były zaniedbywane! Dlaczego więc dzieci w szkołach nie śpiewają? Nie śpiewają, bo lekcji śpiewu nie ma. Ale za to wyrastają nam kolejne, zmarnowane bezpowrotnie pokolenia głuchych! Ciekawym zjawiskiem socjologicznym jest też śpiew stadionowy, a raczej stadionowe ryki wracających z meczu kibiców. A przecież jeszcze tak niedawno w domach śpiewano pieśni Moniuszki, Chopina, Karłowicza i Noskowskiego. Specjalnie na takie koncerty domowe wydawany był „Śpiewnik domowy”. Spotykano się na takich koncertach w salonach romantycznych. Czy tamta kultura została skazana na zagładę, tak jak na zagładę skazano inteligencję polską, wybitą w czasie i po drugiej wojnie światowej? Czy ta zagłada elit jest jednym z głównych powodów, że zdegradowany naród polski, jest zaledwie cieniem dawnego narodu? Powtarzając za publicystą Piotrem Zychowiczem, przypomnę, że Józef Stalin przebudował nasze społeczeństwo tak, że na wierzch wypłynęły męty i pomimo upływu trzech pokoleń nadal borykamy się ze skutkami tej społecznej inżynierii, chociaż inteligencja odradza się szybko wbrew temu, co planowali komuniści. I może to jest klucz do tego, co dzieje się ze sztuką w naszym kraju, że nie ma orkiestr, dziecięcych zespołów wokalnych, instrumentalnych i wokalno-instrumentalnych w liczbiezadowalającej, a nawet zamyka się opery kameralne, likwiduje chóry, zmniejsza dotację na tzw. kulturę wysoką, likwiduje archiwa zajmujące się dokumentowaniem dzieł polskich kompozytorów itd. Dla mnie wizja apokalipsy w muzyce jest już bliska i tego nie rozwiąże garstka promowanych na okrągło celebrytów, którzy swoim powtarzającym się repertuarem chcą zagłuszyć głosy wołające „na pomoc umierającej muzyce”. Na kulturę i polską myśl intelektualną muszą znaleźć się pieniądze, bo inaczej tożsamość narodowa umrze tak jak dziś umiera muzyka w szkołach.

Szanowni Czytelnicy Informujemy, że kolejny numer „Dobrego Znaku” będzie dostępny od 21 marca 2014 roku (w zależności od województwa) we wszystkich placówkach Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej w Wołominie, w sieci sklepów „MOKPOL” w Warszawie, sieci supermarketów „Polo Market” oraz wybranych placówkach „SPOŁEM” WSS Śródmieście oraz „SPOŁEM” WSS Wola. zespół redakcyjny


ROZMAITOŚCI / 31

OGŁOSZENIA DROBNE 

Aktualnie antyki wszelkie za gotówkę kupię. tel. 601 336 063 lub 504 017 418

Kupię każdy samochód. tel.: 733 000 609 Poznaj Polskę z Polą Neis: miejsca, noclegi, gastronomia, wydarzenia. www.polaneis.pl  Pomoc dłużnikom w egzekucjach komorniczych. tel 667 323 303 www.antyegzekucja.pl agencja.ambasador@wp.pl  Mężczyzna 39 lat podejmie pracę w dziale obsługi klienta, jak również na innych stanowiskach, mogę współprowadzić firmę, jestem komunikatywny, zorganizowany. Prawo jazdy kat. B, bez nałogów, tel.:503 851 885  

Opiekunka osób starszych w Sokołowie Podlaskim, tel. 797253883.

Koszenie i inne prace ogrodnicze, sprzątanie mieszkań i pranie dywanów solidnie, tel. 605 324 292  Auto-skup Warszawa tel. 501 291 812

Poszukuję komunikatywnej osoby do przyjmowania zamówień, mającej doświadczenie w rozmowach z klientami, mile widziany język czeski i słowacki,na terenie całej Polski, tel. 600 588 666. Szamba betonowe, wodoszczelne, montaż, producent, bezpłatna infolinia, tel.: 862 111 862

Geodeta - mapy, inwentaryzacje -Wołomin i okolice - tel.: 512392663, kontakt@landservice.waw.pl  Dożywotnia renta hipoteczna w zamian za przekazanie praw do własności mieszkania - tel. 600 09 65 67  Kupię plakaty propagandowe, reklamowe, firmowe tel. 603 116 405  Przyjmę części do starych samochodów, tel.: 733 000 609  Szukam pracy - mgr inż. elektronik, l.59, uprawnienia do 1 kV, komunikatywny język angielski, podstawowy rosyjski, obsługa komputera i urządzeń biurowych, prawo jazdy kat.B, tel. 603 638 837, 29 777 9045.  Matematyka, fizyka, chemia, dojazd tel. 518 810 630  Szukam pracy w Kobyłce w godz. 9.00 - 15.00 (np. sprzątanie) lub w godzinach nocnych 20.00 - 06.00, tel. 664 981 769 

3 sofy - tel. 22 787 58 24 Posprzątam dom i mieszkanie, mycie okien, tel. 511 85 39 13  Przeprowadzki 24/7, utylizacja mebli, AGD, RTV 663 833 288  Kupię stary samochód, tel.: 504 227 665  Audyt - świadectwa energetyczne tel.: 600 579 991  Malarz tanio pomaluje mieszkanie, dom - Wołomin i okolice tel. 504 901 018  

„Dobry Znak” regularnie w Państwa skrzynkach pocztowych! Zapraszamy do składania zamówień poprzez przelewy pocztowe lub bankowe czy płatności w placówkach SKOK Wołomin, wpisując w tytule przelewu: Prenumerata dwutygodnika „Dobry Znak”. Szczegółowe informacje tel. (22) 787 32 06. Oferujemy również numery archiwalne. Cena prenumeraty „Dobrego Znaku” (ceny zawierają 8 proc. VAT): prenumerata 1 miesiąc - 8 zł, prenumerata 3 miesiące - 20 zł, prenumerata 6 miesięcy - 36 zł, prenumerata 12 miesięcy - 60 zł Wpłaty z określeniem adresu wysyłki prosimy kierować na konto: U.B.R. Sp. z o.o. Al. 3 Maja 2 lok.29, 00-391 Warszawa Nr konta PKO SA: 44 1240 1082 1111 0010 1883 1266

Listy

Prośba o cud

„Boże coś Polskę przez tak liczne wieki otaczał blaskiem potęgi i chwały”, a teraz z nieba patrzysz na kraj szwindlarzy i krętaczy, który milionom swoich dzieci zgotował los biedaków i tułaczy. Który wychował na swej ziemi pod czułym okiem obcych potęg rodzimych zdrajców i hołotę. Panie, miej zmiłowanie. Za judaszowskie srebrniki poselskich uposażeń, za duże gaże, małe gaże, . sprzedają Polskę w obce ręce, zdrajcy i łgarze, nasi włodarze. Na jednej szali stanowiska i duży szmal, na drugiej nasza biedna Ojczyzna, dla mas nędza, dla nich raj. Z sejmu zrobiono targowisko, na którym kupić można wszystko, głosy, ustawy, honor Polaka, to już nie sejm, to kloaka. Afera goni aferę, złośliwie śmieje się Kisiel w niebie, Boże, spuść na tę bandę zarazę jakąś, prosimy Ciebie. Niech się zadławią złodziejskim dobrobytem, a na ich karki tłuste i wredne pyski, niech im liszaje wyjdą - wszystkim. Wtedy już nie ukryją się w tłumie i każdy, kto liczyć umie, zrozumie, że na plecach jednego człowieka pracy stoją wygodnie fotele co najmniej trzech partyjnych „działaczy”. Racz spojrzeć Panie na głodne dzieci, daj się im najeść do syta, a wszystkim cwaniakom przy władzy, zechciej wywrócić koryta. Ponieważ nie umiemy sami zaorać własnego pola, ześlij nam Panie z nieba jakiegoś polskiego de Gaulle’a, niech on nam pomoże zaorać polskie ugory, zapędzić świnie do chlewa, szczury do szczurzej nory. Spraw Panie, aby w tym kraju biednym rozum na dłużej zagościł, a my Ci Panie postawimy drugą Świątynię Opatrzności. Daj nam każdemu rozsądku trochę i miejsce pracy, zrób cud, o Panie, bo cudu trzeba, aby o kraj swój zadbali durni Polacy. PS. Napisałem ten wierszyk 10 lat temu. Patrząc na to, co działo się wtedy i teraz ogarnia mnie bezradność i rozpacz. Dwa miliony „wyrzuconych” z kraju w poszukiwaniu pracy i chleba. Dwa miliony bezrobotnych. Kilkadziesiąt milionów na głodowych zarobkach ze śmieciowych umów o pracę. Renty i emerytury, które nie wystarczają na żywność i lekarstwa. Kilkudziesięciozłotowe zasiłki dla chorych bezradnych i bezrobotnych. Oto nasza rzeczywistość. Biedy i nędzy nie widać, bo kryje się po bramach i podwórkach starych cuchnących kamienic, przykryta fałszywym obrazem dobrobytu dla nielicznych i blichtrem starych, ale błyszczących aut ściągniętych ze szrotów całej Europy. Aby przeżyć, ludzie przeszukują śmietniki i wysypiska, a nawet to jest coraz trudniejsze, bo władze w „trosce o zdrowie” zbieraczy zamykają dostęp do wysypisk. Kiedyś w naszej kochanej TV z okazji zamknięcia wysypiska usłyszałem komentarz „reporterki”: „no to skończyły im się dobre czasy”. Włos się jeży na głowie od telewizyjnego przekazu płynącego z ekranów jak śluz obezwładniającego umysły. Kabarety i kabaretony z dowcipami na poziomie polskiego kretyna, który polską flagę umieszcza w psiej kupie, a o polskim prezydencie ś.p. Lechu Kaczyńskim mówił, że to cham i głupiec. Konkursy tańca i piosenki pod angielskimi nazwami, bo polski tytuł i tekst to wstyd i obciach. Jednym słowem jest z***, jak twierdzi super celebryta, kumpel „j...elit” Kuba Wojewódzki, kultowy wodzirej w tym chocholim tańcu rozpoczętym przy „okrągłym podstoliku”, a trwającym do dziś. Dał wam Bóg „złoty róg”, a wy utopiliście go w szambie. Uważajcie wy z j-elit, bo niedługo w waszych tłustych, lepkich i brudnych rączkach ostanie tylko sznur. Janko Walski



Dobry Znak