Issuu on Google+

2012 PL

Witamy na naszej wyspie

1


W WITAMY NA NASZEJ WYSPIE …WIĘCEJ BORNHOLMU!

Więcej Bornholmu…

Wydawca: Des na on Bornholm ApS Pomysł, układ graficzny i produkcja: Bornwood Tekst: Ulf Førsteliin Zdjęcia: Bornwood i Des na on Bornholm i partnerzy współpracujący

2


W

Witamy na naszej wyspie

WITAMY NA NASZEJ WYSPIE …WIĘCEJ BORNHOLMU!

Bornholm jest fantastyczną wyspą. My bornholmczycy dobrze o tym wiemy. Inaczej nie byłaby przekazywana z pokolenia na pokolenia legenda o tym, że wyspa została stworzona z najpiękniejszych części, które pozostały Bogu po tym jak stworzył Skandynawię. Lecz nie tylko my kochamy tę wyspę. Co roku odwiedza nas ponad milion ludzi, z których wielu było tutaj już wcześniej. Około 80 procent z odwiedzających, to nasi stali goście. Wracają oni tutaj wielokrotnie. Po więcej Bornholmu. Nikt nie zna jednak lepiej wyspy niż jej mieszkańcy. W tej broszurze oddaliśmy głos bornholmczykom, których możesz zobaczyć poniżej. Witają oni Ciebie na naszej wyspie, poprzez ich osobiste refleksje na temat tego małego, fantastycznego kawałka lądu na Bałtyku, który tak wiele dla nich znaczy. Na następnych stronach możesz m.in. spotkać 77 letnią Tove Andersen, kąpiącą się z rana w morzu, która potrafi rozmawiać z żabami, proboszcza Per Kofoed Muncha, który co niedzielę wygłasza kazania w jednym ze specyficznych bornholmskich okrągłych kościołów, przewodnika Tino Hjorth Bjerregaarda, który może opowiedzieć o ruinach zamku Hammershus, co pozwala nam przenieść się w czasie oraz małżeństwo Line i Chris ana, którzy przenieśli się na jedyną w swoim rodzaju, piękną wyspę Chris ansø, 20 lat po tym jak zakochali się w sobie na tej malutkiej wyspie. Jeśli zachęciły Cię ich słowa, aby dowiedzieć się jeszcze więcej o Bornholmie, informacje o wyspie możesz znaleźć na stronie www.bornholm.info. Tutaj możesz między innymi przeczytać o tygodniach września, gdzie w centrum zainteresowania jest lokalna gastronomia i kultura. O polowaniu na skarby z GPS na całej wyspie. O imponującym pokazie z ptakami drapieżnymi, który w przeciągu kilku lat stał się wielkim sukcesem. O odgrywaniu scenek rodzajowych w Middelaldercenteret (Centrum Średniowieczna). O… Lista jest długa, ponieważ Borhnolm jest wyspą możliwości. Cieszymy się, na spotkanie z Tobą – na WIĘCEJ BORNHOLMU!

3


GUDHJEM MØLLE BORNHOLMERFÆRGEN BORNHOLMS MIDDELALDERCENTER BORNHOLMS SOMMERFUGLEPARK NATURBORNHOLM ... WIĘCEJ BORNHOLMU

Z

Zgiełk lata

8 letnia Julie nie ma wątpliwości. Najlepsze lato jest na Bornholmie. ”Jest wspaniale, kiedy można być na plaży i kąpać się razem ze swoją rodziną i przyjaciółmi. A ponadto latem dostaje się więcej lodów” - mówi ona z szerokim uśmiechem. Julie nie jest jedyną osobą kochającą bornholmskie lato, kiedy następuje inwazja ludzi na wyspę. Wyspa liczy 42.500 mieszkańców, lecz od czerwca do sierpnia odwiedza tą bałtycką wyspę około 450.000 turystów, aby choć trochę pozwiedzać Bornholm. Tak wiele ludzie powoduje to, że wyspa kipi życiem i atrakcjami, opowiada tato Julii, Jakob Storm. ”Zawsze tu można coś przeżyć latem. Są tu targi staroci, zabawy miejskie i portowe, koncerty na powietrzu i teatr, średniowieczny plac targowy i wiele więcej. To jest coś, z czego często korzystamy” mówi on. Kiedy ma być miło, rodzina Storm wybiera się do Gudhjem. To malownicze ”pagórkowate miasto” z dwoma portami, wędzarniami ryb, kafejkami, Muzeum Oluf Høsta, stromą główną ulicą i dobrze utrzymanymi domami ze słomianymi dachami. ”Gudhjem udało się zachować swoją duszę, pomimo że przyjeżdża tu wielu turystów. Jest to przyjemne i bardzo ładne małe miasto, po którym uwielbiamy spacerować. Podejrzewam jednak, że to bardziej lody przyciągają dzieci, niż samo miasto” uśmiecha się Jakob Storm.

1

1. GUDHJEM MØLLE (GUDHJEM WIATRAK) Na szczycie Gudhjem króluje Gudhjem Mølle, który funkcjonuje jako sztandarowe miejsce dla bornholmskich produktów spożywczych. Tutaj można zarówno kupić jak i posmakować wiele bornholmskich produktów gourmet - w tym wiele utytułowanych i zwycięzców testów. Wiatrak mieści również kafejkę. ”Jeśli możemy, to kupujemy bornholmskie produkty. Z czasem fakt, że produkt spożywczy został wyprodukowany na Bornholmie, stał się znakiem jakości. Uważam, że jest to duże osiągnięcie tutejszych producentów”. Dobrej atmosferze przy stole sprzyja obecność lokalnych przysmaków, których Bornholm ma tak wiele do zaoferowania. Domowa czekolada z KjaerStrup i Snogebæk, ekologiczne wino z czarnej porzeczki z Lille Gadegaard, ekologiczne lody z sezonowymi owocami z lodziarni Svaneke IS…

2. BORNHOLMERFÆRGEN (BORNHOLMSKI PRZEWOŹNIK) Kiedy Jakob Storm był małym chłopcem, trudno było dostać się z Polski na Bornholm. Ale od 1993 roku istnieje bezpośrednie połączenie promowe z Sassnitz na Rugii w północnych Niemczech. Czas rejsu do Rønne wynosi 3 ½ godziny. ”Bornholm zbliżył się znacznie do reszty świata. Można dotrzeć tutaj szybciej i łatwiej, niż to się wydaje większości ludzi”. 4

2


W centrum średniowiecza możliwe jest przeżycie dnia codziennego, tak jak wyglądało ono w społeczeństwie chłopskim w ok. 1350 do 1450 roku. Tutaj są zwierzęta, domy, młyny wodne i dwór dziedzica z fortyfikacją. Co roku rodzina Storm odwiedza centrum średniowiecza. ”Dzieci uważają, że ogładzenie tego, w jaki sposób żyło się w tamtych czasach, jest zabawne i ciekawe. A kuglarze i aktorzy nadają temu autentyczności i życia”

3

4

4. BORNHOLMS SOMMERFUGLEPARK (BORNHOLMSKI PARK MOTYLI)

5. NATURBORHOLM (CENTRUM PRZYRODNICZO-EDUKACYJNE)

Co najmniej raz, każdego lata rodzina Storm odwiedza Bornholmski Park Motyli w Nexø, gdzie1000 rodzajów egzotycznych motyli fruwa pomiędzy tropicznymi kwiatami. ”Jest to fantastyczny widok. A jeśli jakiegoś lata, zapomnimy tam się wybrać, na pewno dzieci nam o tym przypomną”.

Rodzina Storm mieszka zaledwie 300 metrów od centrum przyrodniczo-edukacyjnego NaturBornholm w Aakirkeby. Centrum mieści wehikuł czasu, dinozaury i nawiedzają go często trzęsienia ziemi – wszystko to po to, aby dać zwiedzającym żywy wgląd w historię przyrody Bornholmu. ”Odwiedzamy go wielokrotnie w ciągu roku. Zawsze są tam zabawne zajęcia dla dzieci, a szczególną przyjemność sprawia jego zwiedzanie. Przewodnicy w Centrum potrafią opowiadać w bardzo angażujący sposób”.

5

GUDHJEM MØLLE BORNHOLMSTRAFIKKEN BORNHOLMS MIDDELALDERCENTER BORNHOLMS SOMMERFUGLEPARK NATURBORNHOLM ... WIĘCEJ BORNHOLMU

3. BORNHOLMS MIDDELALDERCENTER (BORNHOLMSKIE CENTRUM ŚREDNIOWIECZA)

5


C KOŚCIOŁY ROTUNDY WIATR DUEODDE PRZELOT PTAKÓW OLUF HØST MUSEET ... WIĘCEJ BORNHOLMU!

“Ciekawe, co o mnie napiszą”

6

2. BORNHOLMSKI WIATRKI

3. PLAŻA DUEODDE

Wiatr wieje tak mocno, że aż burzy włosy, a z oczu lecą łzy, Per Præst udaje się na wybrzeże. Po to, aby pochodzić. ”Uwielbiam jak przewiewa mnie wiatr. Idę z wiatrem w plecy w jedną stronę i z ostrym wiatrem w twarz w drodze powrotnej. Morze jest takie piękne, kiedy jest w ruchu, nigdy z góry nie można przewidzieć, jak będzie wyglądać”.

Per ma dom letniskowy na południowym cyplu Bornholmu. Przy szerokiej plaży Dueodde. Tutaj piasek jest tak drobny, że mądrze byłoby zostawić telefon komórkowy w domu – ponieważ ziarenka piasku mogą wejść w szczeliny i zniszczyć elektronikę. Daje to również pewność, że nikt nie będzie nam przeszkadzać. ”Życie jest piękne, kiedy można być na plaży. Możesz poświęcić cały dzień na budowanie zamku z piasku, ale następnego dnia już go i tak nie będzie”


1. OLUF HØST MUSEET (MUZEUM OLUFA HØSTA) W Gudhjem, wielki bornholmski malarz Oluf Høst posiada własne muzeum sztuki, gdzie można oglądać i przeżywać jego dzieła w szczególnej oprawie. Muzeum było tworzone w domu malarza od 1929 do jego śmierci w 1996 roku. Per odwiedza je wielokrotnie w ciągu roku. ”To jest więcej niż muzeum. Zostaje się wprowadzonym w świat Høsta, a kiedy przebywam w jego ogrodzie, mam sam chęć do malowania”.

1

PTAKI Wiosną i jesienią wiele ptaków przelatuje nad Bornholmem. Między innymi przelatują lub międzylądują na wyspie w drodze do lub z ciepłych krain, żurawie, myszołowy włochate i pliszki siwe. Per nazywa siebie ornitologiem amatorem. ”Nie jestem fanatykiem, lecz raz na jakiś czas wychodzę z lornetką. Życie na Bornholmie jest fantastyczne. Koło domu mamy najpiękniejszą naturę , która inspiruje nas każdego dnia”.

2

KOŚCIOŁY ROTUNDY WIATR DUEODDE PRZELOT PTAKÓW OLUF HØST MUSEET ... WIĘCEJ BORNHOLMU!

Wysoko pod sufitem, prawie na wprost drzwi wejściowych do zbrojowni kościoła NY Kirke wiszą dwie tablice. Podane są na nich wszystkie nazwiska księży kościoła rotundy od czasów reformacji w Danii w 1536 roku. Poza datami przy każdym nazwisku dodane jest jedno zdanie opisujące księdza, które będzie zachowane dla przyszłych pokoleń. ”Był ostatnim księdzem w Hammershus, wspierał powstanie w 1658 roku, napisane jest przy nr 6, Jacob Peder Tresløv. Przy nr 8, Hans Predbjørn, można przeczytać słowa “zmarł na ambonie 24/3. 1687”. ”Ciekawa, co o mnie napiszą”, mówi nr 30 na tablicy – aktualny ksiądz w kościele, Per Kofoed Munch. Kościół Ny Kirke w Nyker jest najmniejszym z czterech charakterystycznych kościołów-rotund, a jego budowa została przypuszczalnie rozpoczęta ok. 1200 roku. Per jest świadomy tego, że jest on ostatnim członem długiej i pełnej wydarzeń historii. ”Za każdym razem, kiedy wchodzę do kościoła, jestem bardzo wzruszony. Jestem świadomy tego, że jestem tutaj na jakiś czas, i czuję pokorę wobec moich przodków i następców”, mówi. Lecz kościół o grubych murach, które czyniły go odpowiednim jako budowla obronna, posiada więcej niż tylko historyczną wartość. Kameralne pomieszczenia kościoła z fantastyczną akustyką wykorzystywane są do odprawiania mszy w każdą niedzielę. I pomimo tego, że wielki cokół po środku nie daje optymalnej widoczności, kościół jest często wypełniony do ostatniego miejsca. ”Ny Kirke nie ma być tylko muzeum. Jest teraz parafią, która używa kościoła do zgromadzeń. W parafii sporo osób chodzi do kościoła, a kościół jest ważną częścią lokalnego życia”.

3

7


P KĄPIEL NA SKAŁACH POLOWANIE NA GRZYBY ROCK POOLS NA KONIU GRØNBECHS GÅRD ... WIĘCEJ BORNHOLMU!

Pełnia życia w Listed Popatrz na zdjęcie z prawej strony. Popatrz na kobietę. Ona jest obrazem życia pełnią życia. Tove Andersen mieszka od 77 lat w małej osadzie rybackiej Listed na wschodnim wybrzeżu Bornholmu, przez prawie całe swoje życie. Tutaj się wychowała. Tutaj urodziła trzy córki. Tutaj widziała, jak opuszczają domowe gniazdo. Tutaj się zestarzała. I tutaj chce umrzeć. ”Mam wspaniałą starość. Kiedy będą mnie stąd wynosili, to moje ostatnie słowa będą takie: ”Dziękuję za piękne życie, które miałam”, mówi. Z okien swojego pokoju stołowego i kuchni może śledzić życie w porcie. Tove ma miejsce w pierwszym rzędzie. Port bardzo się zmienił, w porównaniu z czasami, kiedy bornholmskie rybołówstwo miało się dobrze. Nadal jest tutaj trzech zawodowych rybaków. Poza tym to głównie jachty, motorówki i wędkarze na łodziach, dbają o to, że Tove prawie zawsze ma rozrywkę. Od początku kwietnia do końca października Tove wstaje wcześnie. Najchętniej przed wschodem słońca. Ubrana w zielony kos um kąpielowy i dres joggingowy przemyka przez śpiące miasto. Obok portu i w kierunku plaży Hølstranden. Jest to mała laguna otoczona skałami, którą lokalni mieszkańcy próbują utrzymać trochę w tajemnicy. Tak, aby mieć ją tylko dla siebie. Tutaj Tove zanim zanurzy swoje ciało w morzu, zrzuca dres joggingowy i zakłada czepek kąpielowy. “Podczas moich rannych wycieczek do ’Høllet’, miałam niewiarygodnie dużo przeżyć związanych z naturą. Niektóre z nich były tak wielkie, że człowiek staje się prawie religijny pod ich wpływem. Fantastyczne, że Pan Bóg stworzy tutaj takie miejsce”, mówi Tove. KURKI. Tove uwielbia kurki, których wczesną jesienią pełne są bornholmskie lasy. ”Są one takie piękne. To coś całkiem innego, niż to, co można dostać w supermarkecie”.

1 POTRAWA Z GRZYBÓW WEDŁUG TOV Y

arJako była nauczycielka gospod stwa domowego, Tove posiada ia. w repertuarze niezliczone dan i. kam kur z n Również jede w ”Smażę opłukane i pokrojone plasterki kurki na lekko zarumie aje dod nie tęp Nas śle. ma nionym trochę słodkich pomidorów z własnego ogródka. Mieszam a drobno posiekany czosnek i kilk niaplasterków gotowanych ziem ie ków. Na koniec posypuję dan iem lekko cukrem. Podaję go z jajk ć oby sadzonym i można spokojnie się bez steku”.

8

2


K PIEL NA SKAŁACH POLOWANIE NA GRZYBY ROCK-POOLS

2. ROZMOWA Z ŻABĄ

Grønbechs Gård – dom rzemiosła w centrum Hasle - unikalne miejsce wystaw i imprez kulturalnych w Hasle – położone w starym dworze kupieckim z XIX wieku. Tove przychodzi tutaj wielokrotnie w ciągu roku. ”Nigdy nie przestanę podziwiać budynku. Jest on taki piękny, z odsłoniętymi belkami i pięknymi elementami rękodzieła. Mam zwyczaj usiąść na krześle po środku lokalu i podziwiać wszystko”.

Wzdłuż wschodniego wybrzeża Bornholmu ciągną się setki małych stawów, tak zwanych rock-pools – lub ’puggadamme’ jak je nazywa Tove. Są to małe stawy w zagłębieniach skał plażowych. Tove całe swoje życie mogłaby spędzić na obserwacji życia w wodzie. ”Wiosną stawy są pełne salamander, jaszczurek i żab. Toczy się tutaj fantastyczne życie. Jeśli się poćwiczy, można nauczyć się mówić jak żaba i jak się do nich mówi, można doczekać się odpowiedzi”.

NA KONIU GRØNBECHS GÅRD ... WI CEJ BORNHOLMU!

3 1. GRØNBECHS GÅRD

3. NA KONIU Wnuki Tovy z Los Angeles, kiedy ostatnim razem odwiedziły babcię, przeżywały naturę Bornholmu z siodła konia. ”Wypożyczyliśmy dla nich konie w szkole jazdy konnej Smedegårds Rideskole koło Rønne. Ich wycieczka z przewodnikiem prowadziła przez las i łąką. Bardzo im się to spodobało”.

9


A

W czasie lata przewodnik Tino Hjorth Bjerregaard oprowadza ponad 100 grup po Hammershus, największej ruinie zamku w Europie Północnej. Zamek od połowy XIII wieku i przez dalsze 500 lat odgrywał kluczową rolę w historii Bornholmu i był miejscem wielu morderczych i krwawych walk o władzę. Tą historię Tino Hjort Bjerregaard zna na wylot. Może on opowiedzieć o nocy, kiedy zdrajca narodu Corfitz Ulfeldt uciekł z niewoli na zamku razem ze swoją żoną, córką króla Leonorą Chris ną Ulfeldt, prawie tak sugestywnie, że można poczuć ich zawód, kiedy zostali złapani. Może on wywołać odurzenie zwycięstwem wśród bornholmczyków, kiedy w 1658 roku zdobyli zamek od Szwedów a następnie mogli zaoferować wyspę duńskiemu królowi. Może on ożywić cierpienia i braki, które nękały mieszkańców Hammershus, w czasie oblężenia zamku. Jednakże Tino najbardziej uwielbia inną, bardziej skromną część historii zamku Hammerhus, gdzie tyle się nie działo. ”Hammershus jest faktycznie jednym z najlepszych przykładów uprawiania ogrodów w średniowieczu. Wśród trawy i chwastów możesz na bardzo małej powierzchni znaleźć bogactwo roślin, które w tamtych czasach były używane jako rośliny lecznicze”, mówi on. Wśród wielu roślin leczniczych można znaleźć zwykły ślaz dziki, który był używany na ból gardła i lulek czarny, używany jako środek znieczulający. ”Ale w przypadku lulka czarnego trzeba zachować ostrożność. Roślina ta może być śmiertelnie trująca i jeśli pacjent otrzymał za dużą dawkę, jego system nerwowy został sparaliżowany. A to kończyło się śmiercią”.

HAMMERSHUS

JOBOLAND CZOSNEK NIEDŹWIDZI JĘZYK ... WIĘCEJ BORNHOLMU!

Akcja na zamku średniowiecznym

JĘZYK Bornholmczycy mają swój własny dialekt, który różni się znacząco od języka, którym mówi się pozostałej części Danii. Dialektem posługuje się jednak coraz mniej osób, szczególnie młodsza generacja uważa go za ‘przeżytek” Tino wcale do tego tak nie podchodzi. „Jestem dumny z tego, że mówię po bornholmsku. Nie boję się pokazywać, skąd pochodzę - jestem dumny z bycia bornholmczykiem”.

1. YPNASTED Mała osada rybacka Ypnasted na wschodnim wybrzeżu Bornholmu jest dla Tino ulubionym miejscem do refleksji i odpoczynku. ”Nieraz przychodzę tutaj, żeby tylko posiedzieć i popatrzeć. Innym razem zabieram ze sobą dziewczynki. Pluskamy się i zbieramy jeżyny lub wiśnie. Ypnasted jest perełką”.

10


HAMMERSHUS JOBOLAND CZOSNEK NIEDŹWIDZI JĘZYK ... WIĘCEJ BORNHOLMU!

1

2. JOBOLAND

3. PESTO Z CZOSNKIEM NIEDŹWIEDZIM

Jako chłopiec Tino często przychodził z całą rodziną do parku rozrywki Joboland– Brændesgårdshaven. Tę tradycję kontynuuje on ze swoimi dwoma córkami. ”Mamy kartę roczną i przychodzimy tutaj 10-12 razy w ciągu lata. Mieszkamy w pobliżu i kiedy mamy kilka wolnych godzin, przychodzimy tutaj i gramy w minigolfa, wiosłujemy po jeziorze i chodzimy na duży kryty basen”.

Wiosną poszycie bornholmskich lasów pachnie w wielu miejscach czosnkiem niedźwiedzim. To długie ciemnozielone liście czosnku niedźwiedziego wydzielają zapach. Tino otrzymał przepis na mocne pesto z czosnkiem niedźwiedzim PESTO Z CZOSNKIEM od swojego kolegi: NIEDŹWIEDZIM ”3 garści liści czosn ku niedźwiedziego, 70 g parmez anu, 70 g łuskanych orzeszków piniowych, 1 - 1 1/2 dl bornholm skiego tłoczonego na zimo oleju rzepakowego i trochę soli, wszystk o wymieszać. I 3 już gotowe”.

2

11


WYSPY CHRISTIANSØ I FREDERIKSØ TRANSPORT KĄPIEL ... WIĘCEJ BORNHOLMU

1

12

1. KĄPIELISKA

TRANSPORT

Kiedy odwiedza się latem Chris anio, strój kąpielowy powinien być obowiązkowa częścią bagażu. Wyspa oferuje wspaniałe możliwości kąpieli ze skał.. ”Latem nasze dzieci kąpią się prawie codziennie. One to uwielbiają, i miło jest patrzeć na to, jak bawią się w te same zabawy, w które ja sama bawiłam się, kiedy byłam dzieckiem”, mówi Line.

Między Bornholmem i Chris ansø jest regularne połączenie łodzią. Łódź pocztowa ”Peter” raz dziennie przez cały rok wypływa z Gudhjem – ale tylko w dni powszednie. Latem we wszystkie dni pływa ”Ertholm” z Gudhjem i Expressen z Allinge - wiele razy dziennie. ”Zimą nie ma rejsów w weekendy. Ale na szczęście mamy łódź ratunkową ”Elephanten”, jeśli stało się by coś pilnego… a nasza najmłodsza córka, Svea, faktycznie urodziła się na pokładzie. Nie zdążyliśmy na czas dopłynąć na ląd”, mówi Line.


M

Miłość na wyspie Chris ansø

WYSPY CHRISTIANSØ I FREDERIKSØ TRANSPORT KĄPIEL ... WIĘCEJ BORNHOLMU

Lato 1988. Chłopak ma 19 lat. Dziewczyna ma 15, ale powiedziała mu, że ma 16. Obydwoje są na wakacjach z rodzinami na malutkiej wysepce Chris ansø, 20 km na północny wschód od Bornholmu. Reszta to już historia. Dzisiaj Chris an Gruvmark i Line Kjøller Sieverts są małżeństwem. Mają troje dzieci. Wiosną zamieszkali na niezwykle pięknej wysepce, na której się zakochali przed 20 laty. Od tamtej pory para spędzała wakacje każdego lata na wyspie-twierdzy, gdzie wszystko - budynki, mury obronne, baszty, ptaki i natura - są pod ochroną. Każdego lata odjeżdżali stąd z bólem serca, kiedy wakacje się kończyły. ”Chris ansø znaczy wiele dla nas. Wszystkie nasze dzieci zostały tutaj ochrzczone. Tutaj wzięliśmy ślub. Dlatego kiedy nadarzyła się okazja dostania pracy jako cieśla na wyspie, to skorzystaliśmy z niej”, mówi Chris an. Przed przeprowadzką rodzina mieszkała na Vesterbro w Kopenhadze otoczona tysiącami ludzi. Na Chris ansø – która z sąsiadującą wyspą Frederiksø i ptasim rezerwatem Græsholmen tworzy grupę wysp Ertholmene - można maksymalnie zebrać 100 stałych mieszkańców na balu w lokalnym domu spotkań Månen. ”Nie ma nas dużo, ale dużo się tutaj dzieje. Ludzie interesują się sobą i śledzimy nawzajem nasze życie na dobre i na złe”, mówi Line. Zarówno dzieci jak i dorośli czują się świetnie w nowym otoczeniu. ”Tutaj jest tak pięknie, niezależnie, w którą stronę patrzysz. Skałki, bliskość morza i poczucie bliskości wiatru i pogody, daje całkiem szczególne uczucie. Spokój. Odprężenie. A dla dzieci to kraina marzeń. Czują oni wolność, której nie znajdzie się w wielu innych miejscach”.

2 2. FREDERIKSØ Wyspa Frederiksø jest połączona z Chris ansø mostem dla pieszych znajdującym się nad wjazdem do portu. Frederiksø miała szczególne znaczenie w krainie dzieciństwa Liny. ”Mój tato ma malutki drewniany domek na wyspie, do którego przyjeżdżaliśmy przez całe moje dzieciństwo. Drewniany domek nie ma więcej, niż 8 metrów kwadratowych i ma wbudowaną kajutę. Jest to mały dom dla lalek, z którego mam niesłychanie dużo dobrych wspomnień”.

WYSPA BEZ SAMOCHODÓW Chris ansø jest ulubionym celem dla żeglarzy, którzy w ciągu lata przypływają licznie do portu. Za to wyspa jest całkowicie wolna od samochodów. “Kiedy pochodzi się z Vesterbro, tak jak my, jest fantastycznie, że chodząc po ulicy, nie trzeba bać się, że coś może się stać naszym dzieciom “, mówi Line. 13


ROWER GÓRSKI WYCIĄG LINOWY ZJAZD NA LINIE ... WIĘCEJ BORNHOLMU! NORDBORNHOLM SZOPY

SZOPY

1

Na niektórych terenach z najpiękniejszą naturą na Bornholmie przygotowane są, darmowe, prymitywne pola biwakowe z szopami. Pola są przeznaczone do krótszych pobytów od jednej do dwóch nocy i funkcjonują wg zasady, kto pierwszy ten lepszy. ”W czasie ferii jesiennych odwiedziło mnie siedmiu przyjaciół ze szkoły z internatem, do której chodziłem. Mieszkaliśmy w szopie leżącej przy jeziorze Hammersøen. Było trochę zimno w nocy, ale było przyjemnie i piekliśmy chleb na patyku. Na szczęście mieliśmy ze sobą porządne śpiwory”.

1. SZALONY ZJAZD WYCIĄGIEM LINOWYM Ac on Tour Bornholm i Nature Event dysponuje wyciągiem linowym nad jeziorem Opalsøen. Ma on 290 metrów długości i zaczyna się na ok. 50 m wysokości, gdzie zostaje się przypiętym do uprzęży. Następnie przechylasz się nad brzegiem skały i pędzisz nad powierzchnią wody z prędkością do 55 km/godz. ”Próbowałem już tego kilka razy. I pomimo, że zjazd nie daje już takich wrażeń jak wcześniej, nadal jest to wielka frajda”. 14


L

”Latem jest tutaj jak w raju”

Istnieje wiele możliwości do jazdy na rowerach górskich po Bornholmie, zarówno dla rowerzystów o mniejszym doświadczeniu jak i dla doświadczonych. Magnus najbardziej lubi ścieżkę prowadzącą nabrzeżem z Hasle do Hammerknuden. ”Jest to szalenie trudna i wymagająca trasa. Teren jest bardzo pagórkowaty. Równocześnie jednak bardzo piękny”.

2

3

ROWER GÓRSKI WYCIĄG LINOWY ZJAZD NA LINIE ... WIĘCEJ BORNHOLMU!

2. JAZDA NA ROWERACH GÓRSKICH

NORDBORNHOLM SZOPY

Po długim dniu lipcowym z piekącym ciepłem na plaży Sandvig Stand, piasek jest nadal ciepły. Słońce zaszło godzinę temu, lecz jest to jeden z tych wieczorów, gdzie ciemność nie dominuje. Z grupy młodych ludzi wokół ogniska na plaży dochodzą głosy, śmiechy i od czasu do czasu dźwięk gitary. W tej grupie jest 17 letni Magnus Andreasen. Na co dzień chodzi do liceum w głównym mieście na Bornholmie Rønne, lecz kiedy rozpoczynają się wakacje, niechętnie opuszcza on Północny Bornholm. Mieszka tutaj razem ze swoją rodziną w mieście Sandvig. Na wschodzie Sandvig zrosło się z Allinge, oferującym kafejki, wędzarnie ryb i życie portowe. Na północnym zachodzie położone miasto Hammerknuden ze swoimi okrągłymi skałami, łąką i jagodami jałowca. Na południowym zachodzie znajdują się ruiny zamku Hammershus na skale o wysokości 74 m. ”Teren ten jest fantastycznym miejscem do zabawy, a szczególnie latem jesteśmy grupą młodych ludzi, którzy wspólnie spędzają czas na łonie natury. Kąpiemy się wśród skał i grilujemy na plaży kilka razy w tygodniu. Jeździmy na rowerach górskich na Hammeren. Zjeżdżamy na linach lub wspinamy się po skałach przy jeziorze Opalsøen. Łowimy śledzie w porcie Hammerhavn. Gramy w tenisa i siatkówkę plażową lub pływamy na kajakach i surfujemy. Latem jest tutaj po prostu raj” mówi Magnus. Co najmniej raz każdego lata młodzież obowiązkowo kąpie się w jeziorze Opalsøen. Tutaj mają swoje miejsce do skakania ze skał, skąd się szybuje siedem metrów do wody. ”Jest to na tyle daleko, że przez kilka pierwszych razy trzeba się przezwyciężyć,, lecz woda jest na tyle głęboka, że jest to pewne miejsce. Jest to jakby formy próby męskości”.

3. ZJAZD NA LINIE Ze skał przy jeziorze Opalsøen można zjeżdżać na linie z wysokości od 18 do 48 metrów. ”Nie należy tego robić, jeśli nie ma się w tym doświadczenia.. Wtedy może to być bardzo niebezpieczne. Ale jest to wielka frajda i zastrzyk adrenaliny”.

15


W

Wysoko na skałach

KAJAK MORSKI WYSPA RZEMIOSŁA

BORNHOLMSKIE MUZEUM SZTUKI GOLF … WIĘCEJ BORNHOLMU!

Kiedy Norwegowie Nine e i Asbjørn Ellingsen razem z trojgiem dzieci w czerwcu 2000 roku przeprowadzili się do Snogebæk, według planu mieli zostać na wyspie trzy lata. Wtedy Nine e skończyłaby już naukę na dmuchacza szkła w szkole Szkła i Ceramiki w Nexø, a następnie rodzina miała wrócić do Norwegii. ”Ale jednak zostaliśmy tu. Przyzwyczailiśmy się do tego miejsca. Tutaj jest bezpiecznie, mamy dużo nowych przyjaciół. Tutaj natura daje także wiele fantastycznych możliwości”, mówi Nine e. W szczególności dużo dla niej znaczą, długie samotne wyprawy kajakowe wzdłuż lini brzegowej i plaży o długości ponad 140 km. ”Tutaj jest tak pięknie. Formacje skalne są takie piękne i za każdym razem jest wielkim przeżyciem, oglądanie wyspy z innej perspektywy. Kiedy wracam z wyprawy jestem tak podekscytowana, że teraz również Asbjørn zaczął wiosłować. Jest ciekaw moich wrażeń z wyprawy kajakiem” uśmiecha się Nine e. Kiedy Nine e chce przeżywać bornholmskiej natury bez kontaktu z wodą, wówczas chwyta za kierownicę swojego ukochanego motocykla weterana, niebieskiego Nimbusa z 1946 roku, albo wyrusza pieszo. Wędruje po starych ścieżkach ratunkowych, biegnących wzdłuż całego bornholmskiego wybrzeża, albo po wąskich ścieżkach, które wzdłuż i w poprzek przecinają lasy wyspy i doliny szczelinowe. ”Nie mogę wskazać mojej ulubionej trasy. Jest ich tyle do wyboru i każda z nich jest fantastyczna na swój sposób”.

1 2. RZEMIOSŁO Jeżeli chodzi o rzemiosło, to Bornholm ma wszystko – ceramikę, szkło, tekstylia, drewno i metal. Wyspa jest tym miejscem w Danii, gdzie przypada najwięcej rzemieślników na metr kwadratowy. Dla Nine e jest bardzo ważne, że jako dmuchacz szkła może zostać zainspirowana przez kolegów, pracujących z innymi materiałami. ”Potrafimy współpracować jako przedstawiciele różnych profesji, a to oznacza, że widzimy rzeczy z innej perspektywy”.

1. WODOSPAD STAVEHØL Każdej wiosny Nine e stawia sobie za cel, że musi wypróbować nową trasę pieszą w bornholmskiej naturze. W tym roku ”odkryła” trasę przez Kobbeådalen do Stavehøl, drugiego pod względem wysokości wodospadu w Danii. ”Przeszłam tą trasę w trzy dni. Całe poszycie leśne było pokryte zawilcami, a korony drzew tworzyły dach zamykający się nad doliną szczelinową. Jest to magiczne miejsce”. 16

2


KAJAK MORSKI WYSPA RZEMIOSŁA

Z lokalizacją przy Helligdomsklipperne, Bornholmskie Muzeum Sztuki jest położone w jednym z najpiękniejszych i najbardziej spektakularnych krajobrazów Danii. Nine e przychodzi tutaj często – zarówno, aby oglądać zmieniające się wystawy jak i aby podziwiać otoczenie. ”Co ciekawe, mój projekt końcowy ze Szkoły Szkła i Ceramiki – unikalna waza - była tutaj wystawiana”.

4

BORNHOLMSKIE MUZEUM SZTUKI GOLF … WIĘCEJ BORNHOLMU!

3 3. BORNHOLMSKIE MUZEUM SZTUKU

4. GOLF Mąż Nine e, Asbjorn, kiedy tylko znajdzie czas, aby wyciągnąć kije golfowe może wybierać pomiędzy czterema 18 dołkowymi polami golfowymi. Jest on członkiem klubu golfowego Nexø Gol lub, ale gra również i na pozostałych polach golfowych na wyspie. ”Są to ładne pola golfowe. Szczególnie to w Rø. Tutaj można cieszyć się widokiem na Bałtyk i podczas gry spoglądać nawet na Chris ansø”.

17


STRAGANY PRZYDROŻNE MELSTEDGÅRD WĘDZARNIE PLAŻA ŻYCIE W PORCIE ... WIĘCEJ BORNHOLMU!

1. MUZEUM ROLNICTWA MELSTEDGÅRD Melstedgård jest żywym muzeum bornholmskiego rolnictwa i leży na obrzeżach Gudhjem. Co najmniej raz do roku Lillian i dzieci Steena z ich szkołą odwiedzają muzeum, gdzie zwierzęta, działające warsztaty, różne zajęcia i maszyny dają obraz wielkiego rozwoju, które rolnictwo przeszło od XVIII wieku. „Kiedy dzieci wracają do domu, za każdym razem są bardzo zachwycone, ponieważ tak wielkim było to przeżyciem”, mówi Lillian.

1

18

2

2. WĘDZONE ŚLEDZIE Wędzone śledzie są fantastycznym bornholmskim specjałem, który jest codziennie podawany w domu rodzinnym Lillian. Dzisiaj nadal można znaleźć wędzarnie w większości miast portowych. Między innymi w Allinge, gdzie wędzarnia Nordbornholms Røgeri jest położona kilkaset metrów od miejsca zamieszkania Lillian i Steena. ”W sezonie letnim zjadamy bardzo dużo wędzonych śledzi. Smakują fantastycznie i są jakby integralną częścią tutejszego życia. Tak jak truskawki są elementem lata”, mówi Steen.


S

Smak lata

PLAŻA KĄPIELOWA NÆS BADESTRAND

3

Dom Lillian i Steena leży blisko małej plaży Næs tak, że mogą oni dojść do niej w mniej niż pięć minut. Płytka woda w Næs jest idealna dla dzieci, ale plaża ma również betonowy mostek kąpielowy ze schodkami do wody. ”To jest w dużym stopniu plaża lokalnych mieszkańców. Kiedy było się na Næs, zna się wszystkie aktualne plotki z miasta. Kiedy raz na jakiś czas przychodzą tutaj turyści, miło jest usłyszeć ich zachwyt - jest to przypomnienie, jaką mamy tu perłę”, mówi Lillian.

STRAGANY PRZYDROŻNE MELSTEDGÅRD WĘDZARNIE PLAŻA ŻYCIE W PORCIE ... WIĘCEJ BORNHOLMU!

Czy można zjeść za dużo truskawek w ciągu tak krótkiego sezonu? Jeśli spytasz małżeństwo Steena Hjema Madsena i Lillian Rasch Madsen i ich troje dzieci, otrzymasz głośną odpowiedź ‘taaak’. Ostatniego lata rodzina kupowała każdego dnia w sezonie dwa duże pojemniki z ekologicznymi, soczystymi i słodkimi truskawkami, na straganie przydrożnym, prawie kilometr od ich domu w starej części Allinge. Truskawki były zjadane z wielkim apetytem, a rodzina była blisko przedawkowania. ”Zjadaliśmy kilogram truskawek dziennie. Smak lata, to właśnie ich smak. Ale kiedy sezon się skończył, nasze potrzeby zostały zaspokojone. W każdym razie dzieci mówiły, że nie mogą już więcej ich jeść”, uśmiecha się Steen. Stragany przydrożne z owocami, jeżynami i warzywami wzdłuż sieci bornholmskich dróg, są powszechnym widokiem. Stragany są prawie zawsze pozostawione bez opieki, a klienci muszą mieć odliczone pieniądze - bardzo rzadko zdąża się nadużycie zaufania, że ktoś “zapomni o zapłacie”. ”Na straganach kupujemy zawsze ile się tylko da. Produkty są świeże i często jest ich duży wybór”, mówi Lillian. Część z zakupów dokonanych na straganach, dowożona jest do domu na rowerach dzieci. Kiedy mama biega na długich trasach, dzieci często jadą obok na rowerach. Lillian uprawia ekstremalne biegi długodystansowe, które typowo trwają od 6 do 24 godzin i dlatego trenuje cztery razy w tygodniu. Kiedy dzieci jeżdżą na rowerach, trasy prowadzą bornholmskimi drogami, łącznie jest 235 dróg rowerowych - z tego 65 ścieżek rowerowych. ”Ścieżki prowadzą przez lasy i polany, wzdłuż wybrzeża i przez doliny szczelinowe. Są one bardzo zróżnicowane i jest to alfa i omega, kiedy trenuje się tak dużo”.

3. ŻYCIE W PORCIE Położenie Bornholmu po środku Bałtyku, na 15 stopniu długości wschodniej i 55 stopniu szerokości północnej, sprawia, że wyspa jest idealnym centrum dla urlopu żeglarskiego. Bornholm i Chris ansø oferują nie mniej niż27 portów. Lillian i Steen często latem zabierają dzieci na wycieczkę do portu w Allinge. ”Zjadamy loda z automatu i bawimy się w turystów we własnym mieście. Faktycznie bardzo rzadko opuszczamy wyspę podczas lata – nie ma wiele miejsc na świecie, które mogłyby konkurować z Bornholmem latem”, mówi Steen.

19


2011 PL

Witamy na naszej wyspie

Des na on Bornholm - Ndr. Kystvej 3 - DK-3700 Rønne - Denmark Tel: 0045 5695 9500 - Fax: 0045 5695 9568


RegKat2012_PL