Issuu on Google+

DAINIUS JUNEVIČIUS Wilno

FOTOGRAFIA NA LITWIE W LATACH 1839-1863

Do tej pory nie powstała jeszcze żadna praca, która by w sposób całościowy i wy­ czerpujący ujmowała wczesne dzieje fotografii na Litwie. Wybitny fotograf Jan Buł­ hak, w przedwojennym artykule O pierwszych fotografach wileńskich z XIX wieku1, poświęcił początkowemu okresowi zaledwie kilka ogólnikowych słów, a Virgilijus Ju­ odakis, w wydanej niedawno książce Lietuvos fotografijos istorija. 1854-1940 (Vilnius 1996), niestety nie wykorzystał wszystkich dostępnych materiałów i lata 1839-1863 opisał bardzo pobieżnie 2 . Autor niniejszego opracowania danych do początków foto­ grafii szukał w ówczesnych pamiętnikach, wspomnieniach i korespondencji różnych osób oraz wydawnictwach informacyjnych3 i przede wszystkim prasie. W porównaniu z czasami po powstaniu styczniowym mniej użyteczne okazały się archiwa, choć uzy­ skane z nich wiadomości są bardzo wartościowe. Najwięcej informacji przyniosły ogło­ szenia gazetowe samych fotografów. Poza tym w latach 1859-1861 ukazało się w wi­ leńskich i warszawskich dziennikach kilka obszerniejszych anonimowych wzmianek, oraz podpisanych inicjałami W.P. lub przez Wacława Przybylskiego, któremu można je wszystkie przypisać. Wiadomo, że od 1855 r. posyłał on korespondencje do „Gazety Warszawskiej”, a od 1860 redagował w „Kurierze Wileńskim” dział miejscowej kroni­ ki 4 ; w 1858 r. odwiedził Paryż i odtąd poszerzył swoje doniesienia o fotografię. Istnieje szereg opinii co do powstania na Litwie pierwszych zdjęć dagerotypowych. V. Juodakis w oparciu o fakty wzięte częściowo z literatury pięknej wyli­ czył, że pierwsi dagerotypiści pokazali się w Wilnie około 1854 r. i czas ten uznał za początek fotografii litewskiej 5 . W. Przybylski pierwsze dagerotypy datował nie wcześniej jak na rok 1853 i przypisał jakieś niezidentyfikowanej Izraelitce 6 . Euze­ biusz Łopaciński, badacz kultury wileńskiej i pracownik tamtejszego archiwum za pierwszego dagerotypistę uznał Francuza Girarda, który jakoby miał się pojawić 7 w Wilnie podczas targu na św. Krzysztofa (25 lipca) 1844 r. . Najwcześniejszy ter­ min podał Bolesław Podczaszyński pisząc na początku stycznia 1853 w „Gazecie Warszawskiej”, że latem 1839 r. widział w Werkach pod Wilnem „u księcia L. Wit-

3


tgenstein pierwszy zapewne w kraju naszym apparat dagerotypowy, którym pan Marcillac, guwerner dzieci księcia, zdejmował wybornie udające się odbicia pięk­ nego pałacu niegdyś Biskupów Wileńskich... i wypukłych rzeźb doskonałego dłu­ ta, które przyozdabiały jego frontony” 8 . Autorowi niniejszej pracy nie udało się znaleźć potwierdzenia relacji Podczaszyńskiego, którego słowa brzmią jednak bar­ dzo prawdopodobnie 9 . Guwerner mógł przybyć pod koniec lata (po 19 sierpnia) z Francji i rzeczywiście przywieźć stamtąd, będącą od niedawna w sprzedaży, ka­ merę dagerotypową 1 0 . Wykonane przez niego dagerotypy pierwotnego, osiemna­ stowiecznego pałacu w Werkach, które najpewniej nie zachowały się do naszych czasów, byłyby więc najstarszymi zdjęciami nie tylko na Litwie, ale i na dużo roz­ leglejszym terytorium.

I. Fotografia w Wilnie 1. Okres dagerotypowy (1843 - 1858-1859) Prasa wileńska dość obszernie pisała w 1839 r. o wynalazku Daguerre’a”. Miesz­ kańcy Wilna mieli niebawem możliwość zobaczenia takiego zdjęcia, przywiezio­ nego najprawdopodobniej z zagranicy i wystawionego na publicznym pokazie przy ul. Niemieckiej. Gabriela Puzynina cytu­ je w pamiętniku, pod datą 6 marca (Po­ pielec) 1840, wyjątek z listu swojej mat­ ki, Aleksandry z Tyzenhauzów Adamo­ wej Güntherowej, która relacjonując róż­ ne wydarzenia minionego karnawału mi­ mochodem wspomina: „Wśród tych wy­ padków, w to pełne ożywienia Wilno, tra­ fia pierwszy daguerotyp, słabe ledwo wi­ dzialne na szkle [!] odbicie, jakby cień, a jednak niezaprzeczony, dotykalny do­ wód że słońce jest malarzem, i ten dowód z właściwem wytłumaczeniem pokazują damy w Müllera sali na dochód biednych przez cały tydzień; bilet wejścia po złote­ mu, ale hojni rzucają rubla, nawet duka­ ta, nawet kilka dukatów.” 1 2 . Przez Wilno wiodły wówczas ruchli­ we drogi łączące Warszawę oraz Króle­ 1. Klet Burba, dagerotyp (Wilno ?), 1847r. wiec z Moskwą i Petersburgiem. Traktem (Muzeum Narodowe w Wilnie).

4


tym podróżowali i pierwsi adepci sztuki dagerotypowej. Po raz pierwszy nazwisko takiego wędrownego dagerotypisty, który na dłużej zatrzymał się w Wilnie, ukazało się w miejscowej prasie latem 1843 r. W lipcu C. Ziegler, podpisujący się jako „ S i l h o u t t o u r ” (poprawnie: silhouetteur - rysownik sylwetek), donosił, że otworzył zakład w domu Szybakowskiego na ul. Swiętojerskiej, niedaleko katedry 1 3 . Robił codziennie portrety, od godz. 8 rano do 5 po południu, niezależnie od pogody, a samo fotografowanie trwało 15 sekund. Przykłady jego prac można było oglądać w sklepie Oliwiera na ul. Zamkowej. W sierpniu tegoż roku przyjechał z Berlina Leon Ginzburg i zamieszkał również na ówczesnym obrzeżu miasta, Pohulance. Wykonywał nie tylko portrety pojedyńcze i grupowe, lecz proponował też naukę dagerotypowania oraz sprzedaż aparatów dagerotypowych 14 . Po zimie 1843/44 przeniósł się bliżej centrum, do domu Sulistrowskich na Skapówce, gdzie nadal robił portrety, stosując, podobnie jak Ziegler, 15sekundowy czas ekspozycji15. Wyjechał prawdopodobnie we wrześniu 1844 r.16. Pod koniec tego roku zatrzymał się w Wilnie, po drodze do Petersburga, „chemik i politechnik z W i e d n i a ” Friedrich Danner. Zamieszkał w gmachu Kliniki na ul. Wielkiej, a zdjęcia wystawiał w księgarni Zawadzkiego. Jako pierwszy ogła­ szał, że koloruje portrety dagerotypowe 1 7 . Zdejmowanie ich trwało u niego od V do 1½ minuty. Danner nie był zwykłym dagerotypistą-rzemieślnikiem. Dobrze znał najnowsze wynalazki swojej dziedziny i sam dokonał kilku ulepszeń, które miał podobno zamiar opublikować wtedy w Wiedniu. Pracował między innymi nad metodą przenoszenia obrazów dagerotypowych na papier. Zamieszczony przez „Kurier Wileński”, na początku grudnia 1844 r., dość obszerny artykuł Dagerotypowe portrety p. Danner jest najwcześniejszym w prasie litewskiej reportażem o tematyce fotograficznej 18 . Pierwszy stały zakład dagerotypowy otworzył w 1845 r. wilnianin Eljasz Rozenson. Dagerotypii nauczył się poza krajem, w Królewcu. Mieszkał na ul. Tatarskiej, a zakład prowadził najpierw w domu archi2. Michał Romer, dagerotyp (Wilno ?), 1843 r. tekta Grypela przy ul. Dominikań(Litewskie Muzeum Narodowe w Wilnie). skiej, blisko rogu z ul. Niemiecką19, 5


następnie przez lata 1849-1851 w domu Malinowskiego w zaułku Zbawiciela, zaś w r. 1855 w domu Kulika przy ul. Wielkiej, naprzeciwko znanego sklepu Fiorentiniego 2 0 . Prawie co roku jeździł za granicę zapoznać się z fotograficznymi no­ wościami oraz w celach zarobkowych do guberni rosyjskich. Zimą 1855 - latem 1856 zastosował w swojej firmie pewną innowację organizacyjną ogłaszając w prasie gotowość wyjazdów na prowincję, do domów klientów, którzy go zawezwą. Jego zakład był zapewne wyposażony w najnowocześniejszy sprzęt skoro wykonywano tam dagerotypy różnej wielkości, od najmniejszych miniatur po bardzo duże roz­ miary oraz grup nawet 20-osobowych, a fotografowanie trwało, np. w 1856 r., za­ ledwie kilka sekund 2 1 . Od 1857 r. Rozenson robił też fotografie na papierze (za­ pewne ze szklanych negatywów kolodionowych) i szle (ambrotypie?), nie przesta­ jąc zdejmować dagerotypów na srebrzonych blachach 2 2 . Firma działała z przerwa­ mi do 1863 r. Przez kilka letnich miesięcy roku 1850 dagerotypował w Wilnie Mendelson 2 3 , a w 1851 rozpoczął działalność dagerotypista z Norwegii, Carls Neupert 2 4 , na sezon uzdrowiskowy wyjeżdżając do Druskiennik, gdzie corocznie przebywało około 1000 zamożnych kuracjuszy. Swoje dagerotypy robił bliżej nieokreślonym „nowo odkry­ tym sposobem”. Prawdopodobnie to właśnie fotografowanie się u Neuperta zrelacjo­ nował oficer rosyjski z twierdzy dyneburskiej, Wasilij Aleksiejevic Rottkirch w rę­ kopisie z 1854 r., cytowanym przez V. Juodakisa 2 5 . Jedyna zachowana lista obcokra­ jowców mieszkających na terenie Wilna, sporządzona w 1855 r. na podstawie raportów przystawów, zawiera nazwiska 2 dagerotypistów - Karola Neuperta (którego określo­ no jako obywatela Danii), zakwa­ terowanego w domu Cywińskiego i obywatela Prus, Ludwika Goldszmidta, zamieszkałego w domu Charłamowa 2 6 . Być może zakład Neuperta egzystował do tegoż 1855 r., lub też nawet nieco dłużej. Obecnie znane są 3 dagerotypy jego autorstwa (il. 3-5) 27 . Nie mamy na­ tomiast żadnych dodatkowych in­ formacji o Goldszmidtcie. W lipcu 1854 r. przybył po raz pierwszy do Wilna berliński foto­ graf Otto Neuschaeffer 2 8 . Wcze­ 3. Olimpia Świętorzecka z córką Józefą, dagerotyp, fot. C. Neupert (Wilno), 1851-1855 (zb. T. Wasi­ śniej, wraz z bratem Ludwikiem, lewskiego, Warszawa). 6


4. Aleksandra Wierzbowska, Justyna Świę- 5. Bolesław Oskierkojego siostra Mikuliczotorzecka (siedzące), Mieczysław i Olimpia wa, ciotka i dwie córki, dagerotyp, fot. C. Świętorzeccy oraz Wierzbowski, dagerotyp, Neupert(?) (Wilno), 1851-1855(?) (Litewskie fot. C. Neupert (Wilno), 1851-1855 (zb. T. Muzeum Narodowe w Wilnie). Wasilewskiego, Warszawa). miał zakład w Warszawie, gdzie początkowo robili obaj tylko portrety dagerotypowe, a od października 1853 również i zdjęcia fotograficzne. W 1854 r. zlikwido­ 29 wali warszawską firmą i wyjechali do Moskwy . Po drodze Otto zatrzymał się najpierw w Kownie. Tutaj, tak jak w Warszawie, a potem w Wilnie, wykonywał 30 dagerotypy i fotografie, które kolorował . Przez 2 początkowe lata swego wileń­ skiego pobytu wynajmował lokal w domu Charłamowa naprzeciw pl. Ratuszowe­ go. Później, przyjeżdżając corocznie w latach 1856-1859, zatrzymywał się w do­ 31 mu Romerów przy końcu ul. Sawicz . W 1858 r. ogłaszał jeszcze, że robi dagero­ 32 typy, ale w 1859 zakład swój nazywał wyłącznie „pracownią fotografii” . Już w 1856 r. można też było u niego nabyć około 200 zdjęć stereoskopowych z naj­ 33 piękniejszymi widokami Europy . Prawdopodobnie większość zachowanych do dnia dzisiejszego na Litwie anoni­ 34 mowych dagerotypów pochodzi z zakładów Rozensona i Neuschaeffera . Mimo, iż wszyscy dagerotypiści twierdzili, że pracują najnowszymi metodami i robią zdjęcia bardzo szybko, fotografowanie było dla klientów dość uciążliwe i wymagało spe­ cjalnego urządzenia unieruchomiającego głowę, tzw. kopfhaltera. Oto jak opisuje seans fotograficzny w pewnym zakładzie (przypuszczalnie u Rozensona) przyszły artysta Alfred Romer w liście do macochy (i zarazem ciotki), Zofii z Białłozorów 7


(przebywającej wraz z jego ojcem na zesłaniu w Wiatce), datowanym z Wilna 15 kwietnia 1848 r.: „... posyłam dwa swoje dagierotypy; mniejszy nam się wydał lepszym, a Dziadunio uważa że większy jest bardziej podobniejszy, i dla tego obadwa się posyłają. Żyd któren tu jest, dwanaście razy mnie robił, i żaden dobrze nie wyszedł, lecz tak przykro było siedzieć bo żadnym sposobem nie mogę oczu w je­ den punkt zwróconych trzymać, wraz mi łzami zabiegają” 3 5 . 2. Zakłady fotograficzne (1858-1859 - 1863) W latach 1858-1859 technika mokrego kolodionu wyparła ostatecznie dagerotypię. Rozpowszechnienie się nowej metody, znacznie wygodniejszej, tańszej i za­ razem bardziej dostępnej spowodowało zwiększenie ilości zakładów. Na początku 1859 r. wileński korespondent „Kuriera Warszawskiego” donosił: „Dotychczas mieliśmy tylko jeden zakład fotograficzny i z tąd byliśmy zmuszeni brać to co dano a płacić za to co chciano; dziś mamy już tych zakładów 4, a emolucja pomiędzy nimi, wywoła dokładność roboty i cenę umiarkowaną...” 3 6 . Jeden z tych zakładów należał do Neuschaeffera. Nie wiemy kim byli właściciele pozostałych 3 zakładów istniejących na przełomie 1858 i 1859 r. Po upływie półtora roku ukazały się dwie krótkie informacje o zakładach Abdona Korzona (w domu Adamowicza na Imbarach) i Waleriana Dowmonta (w domu Rodkiewicza, dawnym Kliniki), obu przy ul. Wielkiej 3 7 . Prawdo­ podobnie zakłady te egzystowały i w 1859 r.; trzecim mógł być zakład Rozen­ sona. W maju 1861 r. ponownie pojawił się w wileńskim dzienniku artykuł na te­ mat sytuacji miejscowej fotografii. Autor sporego tekstu, podpisanego tym razem literami W.P. (zapewne wspomniany Wa­ cław Przybylski), wymienił 4 firmy foto­ graficzne: Swieykowskiego, Korzona, Do­ wmonta i niedawno założoną Bonoldiego 3 8 . Porównując te informacje z wiado­ mościami z początku 1859 r. widzimy, że 2 fotografów - Neuschaeffer i prawdopo­ dobnie Rozenson - przerwało swojądziałalność, lecz powstały 2 nowe zakłady, Swieykowskiego i Bonoldiego. W czerwcu 1863 r., gdy po wybuchu powstania styczniowego przeprowadzo­ no na rozkaz Michaiła Murawjewa 39 re-

8

6. Władysław Syrokomla na łożu śmierci, fot. W. Dowmont (Wilno), 1862 r. Państwo­ we Archiwum Historyczne Litwy).


wizje we wszystkich zakładach fotograficznych całej Generalnej Guberni Wileńskiej (obejmującej gubernię wileńską kowieńską i grodzieńską a w latach 1862-1870 rów­ nież mińską mohylewską i witebską) w Wilnie odnotowano 9 czynnych zakładów i 1 (Fridricha Soviena) przygotowany do otwarcia. Oprócz znanych nam już firm Korzona, Dowmonta, Rozensona, Bonoldiego i Swieykowskiego, sprawdzone zo­ stały zakłady Nowińskiego, Brzozowskiego, Jasieńskiego oraz Priwalskiego. Oto co wiemy o poszczególnych wileńskich fotografach i ich zakładach. Walerian Dowmont, syn Filipa, urodził się w 1824 r. w okręgu rossieńskim gu­ berni kowieńskiej 4 0 . Nie wiadomo gdzie nauczył się fotografii. Zakład w Wilnie otworzył przed 1859 r. Na początku r. 1860 dziennikarz „Kuriera Wileńskiego” dziękował mu (w imieniu klientów) za obniżenie cen zdjęć, które u innych były zbyt wygórowane 4 1 . Firma mieściła się najpierw w nieistniejącym już domu Rod-

7. Pani de Lawrence na tle ekranu z widokiem części Wilna (kościół bernardynów p.w. śś. Fran­ ciszka i Bernardyna), fot. A. Korzon (Wilno), ok. 1860-1863 (Państwowe Archiwum Historyczne Litwy).

kiewiczów (dawniej Kliniki) na ul. Wielkiej. Prace Dowmonta były wi­ dać na wysokim poziomie skoro pi­ sano, że w jego nieretuszowanych zdjęciach zawiera się „artystyczna prawda” 4 2 . Próbował też robić fo­ tografie na płótnie i jedwabiu (zwa­ ne wówczas, niezbyt precyzyjnie, panotypami), podobno własną me­ todą ozdabiając w ten sposób nawet chusteczki do nosa „bo pranie wca­ le nie psuje portretu” 4 3 . W 1862 r. Dowmont zdjął pośmiertny wizeru­ nek poety, Władysława Syrokomli (Ludwika Kondratowicza; il. 6), a pieniądze uzyskane ze sprzedaży odbitek przeznaczył dla dzieci zmar­ łego 4 4 . Jak na Wilno jego zakład był c a ł k i e m spory. W i a d o m o , że w 1862 r. prócz właściciela praco­ wali tam - wspólnik, Stanisław Ni­ kolai (urodzony w 1837 r. w Taurogach) i uczeń, J. Weissman (urodzo­ ny w 1846 r. w Kownie) 4 5 . W dniu 6 czerwca 1863 zakład został za­ mknięty wraz z innymi zakładami fotograficznymi prawie na rok, do 7 kwietnia 1864 r., gdy Dowmont za9


8. Zespół redakcyjny „Kuriera Wileńskiego”, fot. A. Korzon (Wilno), gru­ dzień 1861 r. (Biblioteka Narodowa w Warszawie).

9. Budowa tunelu kolejowego w Ponarach, fot. A. Korzon (Wilno), czerwiecwrzesień 1860 r. (Biblioteka Litewskiej Akademii Nauk).


46

płacił zastaw wynoszący 200 rubli . Ponieważ początkowo żądano 300 rubli, a wy­ sokość sumy zależała od wielkości zakładu, może to oznaczać, że po przerwie fir­ ma była skromniejsza, miała mniej aparatów fotograficznych i pracowników. W 1874 r. Dowmont umieścił zakład na ul. Ostrobramskiej pod ówczesnym nr. 10, gdzie działał do 1883 r., kiedy zmienił znów adres na poprzedni 4 7 . Po śmierci Wa­ leriana Dowmonta na początku 1883 r., właścicielem firmy stał się, od września, jego syn Piotr, który przeniósł ją w 1889 r. do Wiłkomierza 4 8 . Abdon Korzon miał zakład na ul. Wielkiej, w domu Adamowicza ( n a Imbarach, niedaleko ratusza) jeszcze przed 1859 r. Od samego początku działał z dużym rozma­ chem. Robił nie tylko portrety (il. 7-8) ale i fotograficzne reprodukcje obrazów, dagerotypów, panotypów i zdjęć (refotografie), można też było u niego nabyć wizerunki sław­ nych osobistości krajowych i zagranicznych. Niebawem sprowadził 7 paryskich obiek­ tywów (w tym 4 do fotografowania obrazów oraz do zdjęć stereoskopowych), urządze­ nie odbijające fotografie na papierze listowym i kopertach, niemieckie i francuskie ramki do portretów oraz stereoskopy wraz ze zdjęciami różnych miast. Poza tym proponował lekcje fotografowania - 12-godzinny kurs za 45 rubli 4 9 ; szukał też w 1861 r. ucznia na okres 4 lat 5 0 . Już w połowie 1860 r. zaczął fotografować widoki Wilna, wykonując zdjęcia grafik oraz stereoskopowe, z natury 51 . We wrześniu reporter, który odwiedził jego zakład zobaczył kilka stereoskopowych ujęć miasta i okolic, wśród których były fotografie z budowy kolei, tak wówczas interesującej społeczeństwo - tunelu ponarskiego (il. 9) i drewnianego mostu na Wilejce w Rokanciszkach52. Niecały rok później W. Przy­ bylski pisał, że Korzon przygotował jeszcze 8 następnych widoków do stereoskopu 53 . Według moich obliczeń wykonał w sumie ponad 20 zdjęć Wilna. Obecnie wiemy o 7 zachowanych, z których 6 znajduje się w warszawskim Muzeum Narodowym (il. 1011) 54 , a 1 w Bibliotece Litewskiej Akademii Nauk 5 5 . „Tygodnik Ilustrowany”, założo­ ny zresztąprzy współudziale znanego warszawskiego fotografa, Karola Beyera, zaczął od 1860 r. drukować drzeworyty oparte na zdjęciach z Litwy. Wszystkie, prócz widoku kościoła dominikanów w Rosieniach, przedstawiają Wilno; przy niektórych podano nazwisko Korzona 5 6 . Po wybuchu powstania styczniowego Korzona aresztowano. Wskutek zeznań, podczas składania których przyznał się do udziału w powstaniu i za­ czął zdradzać swoich towarzyszy, został skazany na zesłanie 5 7 . Dalsze jego losy nie są znane. Zakład fotograficzny zamknięto, a aparaty wydano żonie, która zdołała udo­ wodnić, że firma była wyposażona za jej pieniądze 58 . Albert Swieykowski, oficjalnie obywatel pruski, był właścicielem jednego z najwcze­ śniejszych zakładów wyłącznie fotograficznych, mieszczącego się na ul. Niemieckiej w do­ mu Szyszki (dawniej Müllerów), gdzie mieszkał również Stanisław Moniuszko. W. Przy­ bylski donosił w maju 1861: „Dotychczas najlepsze portrety wychodziły z zakładu p. Swiey­ kowskiego, chociaż i innym udawały się często bardzo dobre fotografie. Oglądaliśmy cały zakład p. Swieykowskiego, zaopatrzony w kilka machin kosztownych i wszystko co do sztuki fotograficznej potrzebne, w robotach jego widać postęp ciągły, widać że stara 11


10. Kościół p.w. śś. Piotra i Pawła na Antokolu w Wilnie, fot. A. Korzon (Wilno) czerwiec 1860 - czerwiec 1863 (Muzeum Narodowe w Warszawie).

11. Góra Zamkowa w Wilnie od strony przedmieścia Śnipiszki, fot. A. Korzon (Wilno), czerwiec 1860 - czerwiec 1863 (Muzeum Narodowe w Warszawie).


się iść w ślad za nowemi wynalazkami do jego fachu należącymi. Pokazano nam zbiór ramek bardzo gustownych i aparaty pozwalające suchą drogą [zdejmować] widoki, bez konieczności ciągania za sobą ciemnicy i t.p. Lecz zajęty ciągłemi robotami, których ma nawał, nie mógł jeszcze poświęcić się tej pracy” 5 9 . Z dziennika Edwarda Jana Romera, który opisuje jak w sierpniu 1862 r. poszedł do firmy Swieykowskiego, wraz z synem Alfredem, zrobić sobie zdjęcie, dowiadujemy się, iż żona właściciela była córką Ottona Neuschaeffera, możemy więc przypuszczać, że wyposażenie zakładu pochodziło w czę­ ści od teścia. Portrety Romerów zrobił wtedy, zatrudniony u Swieykowskiego, fotograf Cuvier i kosztowały one 5 srebrnych rubli 60 . Swieykowski był drugim po Korzonie foto­ grafem, który wyszedł fotografować poza atelier. Potrzebne do tego aparaty i suche klisze kolodionowe miał już, jak wiemy, co najmniej od maja 1861 r. Pierwsze zdjęcia na wol­ nym powietrzu wykonał prawdopodobnie latem tegoż roku 6 1 . W czerwcu 1863 r. zakład został czasowo zamknięty, lecz wkrótce, po zapłaceniu 300 rubli zastawu, znów zaczął egzystować. Jesienią 1865 Swieykowski zawiadamiał, że z przyczyn rodzinnych posta­ nowił wyjechać i sprzedać firmę. To samo ogłoszenie oferowało album z 32 widokami Wilna 62 . Biblioteka Litewskiej Akademii Nauk i Litewskie Muzeum Narodowe (il. 12) posiadają w sumie 25 zdjęć z tego albumu 63 . Wydaje się, że fotografie Swieykowskiego, podobnie jak Korzona, były wykorzystywane do drzeworytów „Tygodnika Ilustrowane­ go”. W połowie 1866 r. firmę nabył inż. Kazimierz Druet, a Swieykowski wyjechał do guberni tulskiej64. Prawdopodobnie dawni jego pracownicy pozostali w zakładzie. Wśród pierwszych fotografów wileńskich wymieniany jest też Achilles Bonoldi, mieszkający od dość dawna w Wilnie spolszczony Włoch, popularny artysta i nauczyciel śpiewu. Zakład jego mieścił się przy obecnej ul. Stukisa-Guceviciusa, naprzeciwko kościoła bonifratrów 6 5 . W marcu 1862 można tam było kupić ładnie oprawny zestaw wizytowych zdjęć wizerunków królów polskich 6 6 . Niektórzy bio­ grafowie Bonoldiego przypuszczają że znajdująca się przy zakładzie fotograficz­ nym firma litograficzna stanowiła przykrywkę dla konspiracyjnej drukarni 6 7 . Na początku 1863 r. została u Bonoldiego przeprowadzona rewizja, po której, jako obcokrajowcowi (obywatelowi austriackiemu), polecono mu wyjechać z Wilna. Zakład działał jeszcze przez pewien czas, ale jaki był jego dalszy los nie wiadomo. V. Juodakis twierdzi, że wyposażenie zakupił jakoby Priwalski 6 8 , lecz nic prócz przypuszczeń o podobieństwie atelier obu zakładów nie potwierdza tego faktu. Bolesław Nowiński (1832-1867), znany wówczas aktor 6 9 , przyjechał do Wilna w 1857 r. Przez pewien czas mieszkał w domu Romerów, obok fotografa Neuscha­ effera 70 . Przyjaźnił się z Wacławem Przybylskim i stąd może wzięło się jego zain­ teresowanie fotografią. Zakład, usytuowany w zaułku pałacowym, nabył około 1862 r. 71 . W marcu 1863 firma została zamknięta, a Nowiński musiał na rozkaz władz wyjechać w kwietniu do Królestwa Polskiego 7 2 . Zakład Szachny Priwalskiego, który w Wilnie pojawił się w latach 1862-1863, był dość spory i działał długo, ale jego rozkwit przypada na okres późniejszy; znajdował 13


się w niezachowanym dziś domu Barkenberga na ul. Ostrobramskiej, tuż obok Ostrej Bramy i w 1876 r. został przeniesiony na ul. Wielką, do domu Rodkiewiczów (gdzie 73 wcześniej egzystował Dowmont) . Przez pewien czas jako wspólnik wymieniany 74 był Herman Rathke . Firma działała aż do 1878 - roku śmierci Priwalskiego 7 5 . Jarosław Brzozowski zaznaczył się we wczesnej historii fotografii Wilna i Kow­ na, lecz podobnie jak Priwalski, największą aktywność rozwinął dopiero po po­ wstaniu styczniowym. Pierwszy jego zakład mieścił się na ul. Mostowej w domu Rogojskiej, niedaleko katedry 7 6 . Wiosną 1866 r. Brzozowski i jego wspólnik, foto­ graf Okołow przyjęli na kierownika artystycznego zakładu malarza, Aleksandra Straussa, absolwenta petersburskiej akademii, który później stał się następnym wspólnikiem 77 i wybitną postacią wileńskiej fotografii. Zakład został przeniesiony z ul. Mostowej na ul. Wielką do domu Adamowiczów (gdzie przedtem pracował Korzon), a stamtąd, w początkach 1874 r., do niedawno zbudowanego pawilonu Czechowicza, naprzeciwko Ogrodu Botanicznego 7 8 i potem, w 1876 r., do domu Szmidta przy ul Wielkiej (obecny nr 5) 7 9 . W 1877 r. Brzozowski rozstał się ze Straus­ sem i wyprowadził do Kowna 8 0 . Firma A. Straussa była czynna jeszcze po śmierci swego właściciela, do początku pierwszej wojny światowej. Po wspomnianej rewizji z 1863 r. zakłady Jasieńskiego i Rozensona zostały de­ finitywnie zamknięte. Rozenson wyjechał z Wilna, a swoją firmę odsprzedał R. Wol, która prowadziła ją jeszcze przez parę lat 8 1 . Nieco później Rozenson chciał wrócić i starał się o otwarcie w Wilnie nowego zakładu, na co jednak nie otrzymał zezwo­ lenia władz 8 2 . Los Jana Jasieńskiego pozostaje narazie nieznany.

12. Przedmieście Popławy w Wilnie (2 zdjęcia), fot. A. Swieykowski (Wilno), 1861- 1865 (Litewskie Muzeum Narodowe w Wilnie).

II. Fotografowie w Kownie i innych miastach Litwy We wczesnym okresie historii litewskiej fotografii, od 1839 do 1863 r., naj­ więcej fotografów działało w Wilnie i o nich też mamy sporo informacji. Dane dotyczące fotografów z innych miast są już znacznie uboższe. Jak wspomniano, 14


wiadomość o pojawieniu się w Kownie dagerotypisty zawdzięczamy „Kurierowi 83 Wileńskiemu” z 19 lipca 1854 r. . Wtedy to Otto Neuschaeffer ogłosił, że przy­ był do Kowna i wykonuje tam zdjęcia, można go więc uznać za pierwszego pra­ cującego w Kownie fotografa, a rok 1854 za początkową datę fotografii kowień­ skiej. Nie wykluczone przy tym, iż zarówno on, jak i inni fotografowie zatrzymy­ wali się przejazdem w Kownie we wcześniejszych i nieco późniejszych latach. Wiadomo np., że warszawski fotograf, Jan Mieczkowski między majem 1858 a czerwcem 1859 r. odwiedził Brześć Litewski, Grodno, Wilno, Kowno i Suwał­ k i 8 4 . Wydaje się jednak, że do początków lat 60. Kowno nie miało własnego zakładu fotograficznego 8 5 . Podczas przeprowadzonej w lecie 1863 r. kontroli ustalono, że na obszarze gu­ berni kowieńskiej działały po 2 zakłady w Kownie i Szawlach oraz po 1 w Poniewieżu i Telszach 8 6 . Wówczas pracowali w Kownie Max Diemann (iL 13) i Icik Kliwanski. Adresu zakładu Kliwanskiego niestety nie znamy. Firmowa nalepka na kartonach jego zdjęć informuje tylko: „Zakład fotograficzny w szklanej galerii z wszelkimi wygodami. I. Kliwanski w Kownie” 8 7 . Firma Diemanna została otwar­ ta w 1862 r. na prospekcie Mikołaja, niedaleko biura telegraficznego 88 . Obaj pierwsi, stali fotografowie Kowna byli wystarczają­ co zamożni aby zapłacić wymagane zastawy za swoje zakłady (po 200 rubli), co pozwoli­ ło im otrzymać niebawem zezwolenie na działalność fotograficzną. Nie wiadomo czy do trzeciego co do wiel­ kości miasta Litwy - Szawel przyjeżdżali wę­ drowni dagerotypiści (jak do Wilna, Kowna czy Druskiennik) oraz kiedy pokazali się pierwsi fotografowie. W 1863 r. pracowało tam już 2 fotografów 89 . Ich nazwiska można poznać dzięki wpłacanym przez nich zasta­ wom i składanym pismom gwarancyjnym. W 1866 r. znajdowały się w kowieńskiej izbie skarbowej zastawy 3 szawelskich fotogra­ fów 9 0 . Jeden zastaw został wpłacony przez Abla Girszę Eidelszteina, którego zakład ist­ niał na krótko przed wspomnianą rewizją 1863 i trwał do końca 1865 r., gdy właściciel prze­ 91 niósł się do Poniewieża . Drugim fotografem 13. Niezidentyfikowana kobieta, fot. M. był najprawdopodobniej Mortchel Karpes. Diemann (Kowno), ok. 1862 r. (Naro­ Jego zakład otrzymał zezwolenie gubernato­ dowe Muzeum Sztuki M.K. Ciurlionisa ra 29 maja 1864, lecz mógł egzystować wczew Kownie) 15


śniej i być następnie okresowo zamknięty, do czasu zebrania przez właściciela odpo­ 92 wiedniej sumy na zastaw i przedłożenia pisma gwarancyjnego . Trzeci fotograf to 93 Gowsza Glezer, którego zakład został otwarty w 1865 r. . Podobna sytuacja, z póź­ niejszym wpłaceniem zastawu, zaistniała w Telszach, gdzie pierwsza firma fotogra­ ficzna, Ch. Arensona, działała od r. 1860, a zastaw za nią złożono dopiero 1 kwietnia 1864 9 4 . Telsze miało, jak widać, stały zakład fotograficzny wcześniej niż większe miasta - Kowno, Szawle i Poniewież. Pierwszym fotografem Poniewieża był artysta malarz, Eliziej Lutkiewicz, w la­ tach 1845-1853 student petersburskiej akademii sztuk pięknych. Podczas powsta­ nia styczniowego został partyzanckim dowódcą okręgu i zginął w walkach 1863 roku pod Poniewieżem 9 5 . W niniejszym artykule oczywiście nie zostali wymienieni wszyscy fotografowie działający wówczas na Litwie. Ślad po wielu mógł zaginąć ponieważ nie zaistnieli w żadnych dokumentach i nie ogłaszali się w gazetach. Np. z dziennika E.J. Rome­ ra wynika, że O. Neuschaeffer pracował w Wilnie w 1857 r. 96 , choć nie spotykamy wtedy jego prasowych inseratów. Nawet w tak dużym mieście wystarczyło po pro­ stu wywiesić na ulicach afisz, aby klienci wiedzieli o istnieniu zakładu. W. Syro­ komla odnotował, zwiedzając w 1861 r. Birsztany: „Jednak i tu już wieje powie­ trze Europy; oto na jednej chacie [przy ul. Wileńskiej] czytamy kartkę z napisem ‘Tu się można Foto-Grafować’, a pod napisem spostrzegamy kilka portretów twa­ rzy powykrzywianych cierpieniem i doskonałą maszyną artysty” 9 7 .

III. Fotografia i społeczeństwo Pod koniec omawianego okresu fotografia była już na Litwie szeroko znana. Foto­ grafowano się zwykle w związku z ważniejszymi życiowymi wydarzeniami. Alfred Romer w liście do ojca (z 18 maja 1857 r.) pisze, iż ich znajomi Adam Chrapowicki i Zofia Chlewińska w dniu zaręczyn przez cały ranek dagerotypowali się u Neuschaeffera98. Modnym stało się ofiarowywanie swoich zdjęć (najczęściej formatu wizyto­ wego) bliskim i znajomym na pamiątkę. Dużym zainteresowaniem cieszyły się albu­ my i ramki do fotografii. Chętnie kupowano też zdjęcia portretowe znanych osobisto­ ści np. polityków i panujących czy aktorów, pojedyńcze zdjęcia i całe komplety re­ produkcji obrazów i grafik, widoki różnych miejscowości, ciekawszych budowli. Można je było nabywać w księgarniach lub zakładach fotograficznych. Wiosną 1859 r. komisant warszawskiego sklepu z rycinami braci Dazziaro spędził w Wilnie kilka tygodni wystawiając w cukierni Spohra akwarele, grafiki i „fotografie z arcydzieł ma­ larskich” 9 9 .W 1862 r. Edward Jan Romer razem z synem specjalnie udali się do Mu­ zeum Starożytności aby obejrzeć tam, przekazane przez Karola Beyera jego albumy fotograficzne z dwóch wystaw sztuki dawnej zorganizowanych w Warszawie (1856) 16


100

i Krakowie (1858/59) . Fotografowie wileńscy sami również dokumentowali miej­ scowe wydarzenia kulturalne. W styczniu 1858 r. odbyła się w Wilnie premiera sztu­ ki Syrokomli „Kacper Karliński”, w której główną rolę grał wspomniany Bolesław Nowiński. Przedstawienie miało duże powodzenie, tak że do 15 lutego powtarzano je sześciokrotnie 101 . Już 29 lutego ukazały się „fotograficzne rysunki” z tego spekta­ klu 1 0 2 . Nie znamy autora ani wyglądu owych „rysunków” i możemy tylko przypusz­ czać, że były to atelierowe zdjęcia aktorów w scenicznych pozach i kostiumach. Według wileńskiego korespondenta piszącego w 1860 r. do „Kuriera Warszaw­ skiego” bardzo popularnym stało się u wilnian posiadanie w domach stereosko­ pów. Urządzona przez Bittnera zimą wystawa zdjęć stereoskopowych, choć cieka­ wa, nie cieszyła się więc z tego powodu zbyt dużym zainteresowaniem 1 0 3 . Inwentarz pałacu Tyszkiewiczów w Czerwonym Dworze pod Wilnem, z 1866 r., informuje o miejscu jakie zdjęcia zajmowały w ówczesnych wnętrzach. Według artykułu A. Snitkuvienė były tam, schowane w szufladzie pewnego biurka, 3 dagerotypy i album z fotografiami oraz rozwieszone na ścianach liczne fotografie człon­ ków rodziny i znajomych, a nawet miniatur portretowych 1 0 4 . Ważną rolę odgrywała fotografia w rozbudzaniu i podtrzymywaniu nastrojów pa­ triotycznych. Powstańcy 1863 r. idąc do oddziału brali ze sobą fotografie najbliższych, partyzanckich przywódców oraz o tematyce narodowowyzwoleńczej. Generalny gu­ bernator Wilna, Stiepan Paniutin skompletował 2 albumy zdjęć (po 126 sztuk każdy) odebranych powstańcom 105 . Większość owych zdjęć jest autorstwa miejscowych foto�� grafów. W 1863 r. podczas rewizji wszystkich wileńskich zakładów fotograficznych znaleziono zdjęcia przywódców powstania, najwięcej u Bonoldiego, Korzona i Rozensona. Duża ilość tych zdjęć świadczy o wysokim na nie zapotrzebowaniu. Po upływie 25 lat od ogłoszenia wynalazku, fotografia zajęła na Litwie należną jej pozycję. Portrety fotograficzne były bardzo popularne i nawet zaczęły stanowić zagrożenie dla malarzy. Zakłady fotograficzne znajdowały się nie tylko w stolicy ale i w większych miastach. Pojawili się też pierwsi fotoamatorzy. Dagerotyp przed­ stawiający pałac birżański, opisany w inwentarzu dworu w Łohojsku 1 0 6 , jest po­ średnim dowodem, iż Jan Tyszkiewicz, w którego bibliotece znajdował się też ka­ talog paryskiego wysyłkowego sklepu dagerotypowego 107 , parał się robieniem zdjęć. Inną ciekawostkę stanowi fakt, iż w związku z ograniczeniami działalności foto­ grafów podczas powstania styczniowego, we wrześniu 1863 r. opieczętowano sprzęt fotograficzny niejakiego Małachowskiego, inżyniera porucznika mieszkającego w Wilnie, zajmującego się fotografią dla celów naukowych 1 0 8 , zapewne identycz­ nego z Władysławem Małachowskim vel Leonem Warnerke, powstańczym naczel­ nikiem miasta i fotografem-wynalazcą, który udał się na emigrację i od 1866 r. prze­ bywał w Londynie, gdzie miał swój zakład 1 0 9 .

17


PRZYPISY 1. 2.

3. 4. 5. 6. 7. 8. 9.

10.

11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21.

22. 23. 24. 25. 26.

18

„Fotograf P o l s k i ” 1939, s. 33-37, 49-53. Por. rozdz. Pirmieji šviesodailes, s. 14-29. Zob. również jego wcześniejszy artykuł - V. Juodakis, Early Photography in Eastern Europe. Lithuania, „History of Photography. An International Quarterly” 1:1997, s. 235-247. Omówienie książki Juodakisa - D. Junevičius, Kronika litewska - 1996 r, „Dagerotyp” nr 6:1997, s. 31-32. Zob. np. wydawany od r. 1845 rodzaj informatora urzędowego i handlowego Pamiatnaja knizka Vilenskoj guberni.... Kilku wypisów z prasy warszawskiej udzieliła mi doc. dr hab. Wanda Mossa­ kowska, za co składam jej podziękowanie, jak również za trud włożony w redakcję tego artykułu. S. Kieniewicz, Przybylski Wacław..., [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. XXIX, Wrocław 1986, s. 107-108. Juodakis, Lietuvos..., s. 18; oparł się tutaj na powieści Placyda Jankowskiego, Adaś (Wilno 1856) oraz rękopisie Wasilija Rottkircha, „Zapiski o Druskenikach... 1854” (w jęz. rosyjskim), Biblio­ teka Uniwersytetu Wileńskiego (Vilniaus universiteto biblioteka), RS 254. W.P., Przegląd miejscowy, „Kurier Wileński” 1861, nr 39 z 19 II, s. 390. E. Lopaciński, Pierwsi fotografowie wileńscy, „Gazeta Codzienna” (Wilno) 1940, nr 79 z 10 VII, s. 4. B. Podczaszyński, Kronika sztuk i przemysłu, „Gazeta Warszawska" 1853, nr 2 z 2 I, s. 2, cyt. za: W. Mossakowska, Początki fotografii w Warszawie (1839-1863), Warszawa 1994, t. I, s. 252. Prawdopodobieństwo to zwiększa fakt, że Podczaszyński był w Werkach w momencie fotogra­ fowania lub niedługo po nim (w tej kwestii jego tekst nie jest jednoznaczny), gdyż sam (por. M. Rożek, Podczaszyński Bolesław Paweł..., [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. XXVII, Wro­ cław 1983, s. 75, a za nim Mossakowska, Początki..., przyp. 69 na s. 27), lub wraz z ojcem Karolem, prowadził tam jakieś prace budowlane. Pierwsze aparaty dagerotypowe, skonstruowane przez firmę Alphonsa Giroux’a wg pomysłu samego Louisa Jacquesa Mandé’a Daguerre’a, były dostępne w stolicy Francji zaraz po 19 sierpnia 1839 r. równocześnie z jego broszurą Historique et description des procédés du daguérreotype et du diorama, par..., por. H. i A. Gernsheim, L.J.M. Daguerre. The History of the Diorama and the Daguerreotype, New York 1968 (cyt. za: Mossakowska, Początki..., przyp. 37 na s. 18). Najwcześniejsze doniesienie - Wynalazek utrwalenia obrazów w ciemnicy (Camera obscura) pojawiło się w „Kurierze W i l e ń s k i m ” 1839, nr 13 z 14 II, s. 103-104. G. Puzynina z Güntherów, W Wilnie i dworach litewskich. Pamiętnik z lat 1815-1843. Oprac. A. Czartoryski, H. Mościcki, Chotomów 1988, s. 284. Autorka listu omyłkowo napisała „na s z k l e ” nie wiedząc, że zdjęcie wykonane było na srebrzonej i wypolerowanej blasze. „Kurier W i l e ń s k i ” 1843, nr 103 z 20 VII, dodatek. Zwykle ogłoszenia były powtarzane kilka­ krotnie, autor niniejszego artykułu zdecydował podawać tylko datę pierwszego. C.(K.) Ziegler pracował wcześniej w Warszawie - por. Mossakowska, Początki..., s. 40. „Kurier Wileński” jw., nr 121 z 7 IX, dodatek. Jw. 1844, nr 66 z 29 IV, dodatek. Wyjazd jego na stałe można wiązać z ogłoszeniem o sprzedaży aparatu dagerotypowego, zawie­ rającym też propozycję wspólnej podróży do Rygi krytą bryczką na resorach - jw., nr 142 z 21 IX, dodatek. Jw., nr 164 z 17 XI, s. 547. Danner, tak jak Ziegler, działał wcześniej w Warszawie - zob. Mossa­ kowska, Początki..., s. 4 1 . Nr 96 z 4 XII, s. 763-764. „Kurier W i l e ń s k i ” 1845, nr 83 z 27 VII, s. 332. Jw. 1855, nr 113 z 6 XII, s. 439. Jw. 1856, nr 21 z 13 III, dodatek - jest tam m. in. mowa o dagerotypach wielkości 1/2 arszyna co wydaje się mylne i niejasne, gdyż arszyn (wynoszący 71,12 cm) to miara długości (nie powierzch­ ni), a jego połowa = 35,56 cm nie pasuje do żadnego z wymiarów znormalizowanych płyt dagerotypowych. Jw. 1857, nr 60 z 6 VIII, s. 516. Jw. 1850, nr 44 z 26 V, s. 138. Jw. 1851, nr 68 z 26 VI, s. 248. Juodakis, Lietuvos..., s. 16-17; tenże, Early Photography..., s. 236, fig. 1. Zob. też przyp. 5. Lista mieszkających w Wilnie obcokrajowców, czerwiec 1855, Państwowe Archiwum Histo­ ryczne Litwy (Lietuvos valstybes istorijos archyvas) f. 421, t. 1255, k. 12, 19. Norwegia była wówczas pod rządami Danii, dlatego obywatelstwo Neuperta podano jako duńskie.


27. Dwa (iL 3-4) opisuje W. Mossakowska, Dagerotypy w zbiorach polskich. Katalog, Wroclaw 1989, poz. 118-119, il. 97, z błędnym odczytaniem sygnatury jako „C. Meuperl”. Trzeci dagerotyp (il. 5) publikuje, bez podania autora, Z. Budrytė, Lietuvos fotografų darbai. XIX-1915 n. Katalogas, Vilnius 1985, poz. 9, il. 5; por. też Mossakowska, jw., s. 113, która zwróciła uwagę na identyczność passe-partouts tego ostatniego oraz jednego z dwóch dagerotypów w Polsce. Neupert sygnował swoje prace w nietypowy sposób, rytując nazwisko na awersie dagerotypu. 28. „Kurier W i l e ń s k i ” 1854, nr 66 z 27 VII, dodatek. Nazwisko jego pisano bardzo różnie, także: Neischeff, Neischaffer, Neischeffer, Neuschaefer, Neuscheffer. 29. Mossakowska, Początki..., s. 129. 30. „Kurier W i l e ń s k i ” 1854, nr 64 z 19 VII, s. 240. 31. Jw. 1856, nr 63 z 14 VIII, dodatek; 1858, nr 33 z 29 IV, s. 290; 1859, nr 65 z 21 VIII, s. 780. 32. Jw. 1859, nr 65 jw. 33. Jw. 1856, nr 63 z 14 VIII, dodatek. 34. Litewskie Muzeum Narodowe w Wilnie (M. Matulytė i inni przy współpracy D. Junevičiusa) przygotowuje katalog dagerotypów zachowanych na terenie Litwy. 35. Listy Romerów, Biblioteka Narodowa (Warszawa), rkps II 8746/1, k. 168. Rzeczywiście wize­ runki musiały być niezbyt udane. W dalszej części listu, pisanej przez babkę, Rachelę Romerową znajdujemy bowiem krytyczną ich ocenę (k. 169): „Dagerotypy Alfreda nie bardzo są traf­ ne; mnie się zdaje że złą pozycję obrał sobie, en face - zawsze lepiej wydaje się kiedy en trois quarts robi, a teraz twarz spłaszczona i puchła...”. Jest tam też wzmianka o jakichś innych ro­ dzinnych portretach dagerotypowych oraz o tym, że babka Romerowa swój portret zamówi już u malarza Chruckiego, zapewne Jana. 36. „Kurier W a r s z a w s k i ” 1859, nr 45 z 17 II, s. 228. 37. (x), Przegląd miejscowy, „Kurier Wileński” 1860, nr 66 z 23 VIII, s. 672 i nr 68 z 30 VIII, s. 711. 38. Zob. przyp. 6. 39. List Michaiła Murawjewa, gubernatora wojskowego Wilna i generalnego gubernatora Kowna, Grod­ na i Mińska do naczelnika guberni wileńskiej zawierający polecenie przeprowadzenia rewizji, Wilno 6 VI 1863 (nr 3885), Państwowe Archiwum Historyczne Litwy, f. 380, op. 20, t. 467, k. 3. 40. Juodakis, Lietuvos..., s. 18. 4 1 . „Kurier W i l e ń s k i ” 1860, nr 4 z 6 I. 42. Jw. 4 3 . Jw., nr 68 z 30 VIII, s. 711. 44. Jw. 1862, nr 71 z 11 IX, s. 572. 45. Zob. przyp. 40. 46. Prośba W. Dowmonta do gubernatora wileńskiego o wydanie zezwolenia na otwarcie zakładu fotograficznego, Wilno 26 II 1864 (Państwowe Archiwum Historyczne Litwy, f. 380, op. 20, t. 467, k. 315) i zaświadczenie gubernatora dające Dowmontowi prawo prowadzenia zakładu w Wil­ nie, Wilno 7 IV 1864 (tamże, k. 331). 47. Prośba P. Dowmonta do gubernatora wileńskiego o pozwolenie przejęcia zakładu po ojcu, Wil­ no 19 V 1886, Państwowe Archiwum Historyczne Litwy, f. 380, op. 43, t. 371, k. 80. 48. Informacja inspektora do spraw zakładów zwanych prasowymi dla gubernatora wileńskiego o za­ mknięciu firmy fotograficznej P. Dowmonta w Wilnie, Wilno 8 V 1889 (nr 70), jw., f. 380, op. 46, t. 457, k. 34. 49. (x), Przegląd miejscowy, „Kurier W i l e ń s k i ” 1860, nr 73 z 16 IX, s. 780. 50. Jw. 1861, nr 41 z 26 V, s. 413. 5 1 . (x), Przegląd miejscowy, jw. 1860, nr 66 z 23 VIII, s. 672. 52. Zob. przyp. 49. 53. W. Przybylski, Przegląd miejscowy, „Kurier W i l e ń s k i ” 1861, nr 48 z 23 VI, s. 478. 54. Dz. Dokumentacji Ikonograficznej, nr inw. DI 37891-37892, 37895-37896, 37899; nr inw. DI 19017 to jego widok Trok. 55. Fig. 1-1294. 56. Zob. np. „Tygodnik Ilustrowany” 1863, t. VII, nr 175 z 31 I, s. 48 (ratusz w Wilnie) i t. VIII, nr 213 z 24 X, s. 416 (kościół św. Rafała). Być może zdjęcia te wysłał do Warszawy Wacław Przybylski. 57. J. Gieysztor, Pamiętniki Jakuba Gieysztora z lat 1857-1865, Wilno 1913, s. 38, 40, 141. 58. Pismo Wandy Korzon do gubernatora wileńskiego, Wilno 12 X 1863, Państwowe Archiwum Historyczne Litwy, f. 380, op. 20, t. 467, k. 282. 59. Zob. przyp. 6. 60. E.J. Romer, „Rocznik na 1858 r.”, Biblioteka Litewskiej Akademii Nauk (Lietuvos mokslų aka­ demijos biblioteka), rkps f. 138-1777, k. 121; Romerowie musieli się fotografować dwukrotnie, gdyż pierwsze zdjęcie Cuvier przez pomyłkę „starł”. Roczniki Romera (por. też przyp. 70, 96,

19


61.

62. 63. 64. 65. 66. 67. 68. 69. 70. 71. 72. 73. 74. 75. 76. 77. 78. 79. 80. 81. 82. 83. 84. 85.

86. 87. 88.

20

100), będące pamiętnikiem odnotowującym wydarzenia niemal każdego dnia, stanowią jedno z najcenniejszych źródeł swego czasu. W. Przybylski w rubryce Przegląd miejscowy „Kuriera Wileńskiego” z 19 maja (nr 39) i 23 czerw­ ca (nr 48) 1861 (zob. przyp. 6 i 53) pisze o pozaatelierowych zdjęciach Korzona, lecz nigdzie nie wspomina o podobnych pracach Swieykowskiego. Juodakis (Lituvos..., s. 23) twierdzi, bez podania źródła, że zezwolenie na fotografowanie Wilna i okolic otrzymał Swieykowski pod koniec 1863 r. „Vilenskij V e s t n i k ” 1865, nr 236 z 29 X, s. 2. W Bibliotece Litewskiej Akademii Nauk: Fig. 1-455, Sfg -32 do 39, -43 do 44, -325 i -337, w Litewskim Muzeum Narodowym: ATV 6617, 15166/1-2, 15171, 15178, 15205, 15210/1-2, 15230, 15232/1-2, 15236, 15239, 15245-15250, 15255-15259. Prośba A. Swieykowskiego o zwrot zastawu za zakład fotograficzny w Wilnie, Wilno 7 XI 1867, Państwowe Archiwum Historyczne Litwy, f. 380, op. 24, t. 275, k. 210. Raport policmajstra o przeprowadzeniu rewizji w mieszkaniu Bonoldiego, Wilno 18 I 1863, jw. f. 378, op. 1863PS, t. 2, k. 1. „Kurier W a r s z a w s k i ” 1862, nr 61 z 15 III, s. 352. S. Kościałkowski, Bonoldi Józef Achilles Hełmiro..., [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. II, Kra­ ków 1936, s. 305. O Bonoldim zob. także Bonoldi Józef Achilles [w:] Słownik biograficzny teatru polskiego, 1765-1965, Warszawa 1973, s. 55. Lietuvos..., s. 23. Nowiński Bolesław..., [w:l Słownik biograficzny teatru..., s. 493. E.J. Romer, „Rocznik na 1859 r”, Biblioteka Litewskiej Akademii Nauk, rkps f. 138-1778, k. 233. Wspomnienie M. Kamińskiego o Nowińskim - Korespondencja Tygodnika Ilustrowanego, „Ty­ godnik Ilustrowany” 1867, t. XV, nr 403 z 15 VI, s. 286. Raport przystawa o odprowadzeniu Nowińskiego i jego żony na dworzec kolejowy, Wilno 12 IV 1863, Państwowe Archiwum Historyczne Litwy, f. 421, op. 1, t. 1624, k. 7-8. Pozwolenie gubernatora wileńskiego dla Priwalskiego na otwarcie zakładu, Wilno 20 III 1876 (nr 1412), jw., f. 380, op. 33, t. 10, k. 37. Prośba Priwalskiego i Rathkego do naczelnika guberni wileńskiej o pozwolenie otwarcia za­ mkniętego zakładu, Wilno 5 VI 1863, jw., f. 380, op. 20, t. 467, k. 101. Informacja policmajstra dla gubernatora wileńskiego o śmierci Priwalskiego, Wilno 15 XI 1878 (nr 2793), jw., f. 380, op. 35, t. 10, k. 100-101. Zobowiązanie (list gwarancyjny) Brzozowskiego przestrzegania przepisów władz, Wilno 7 IX 1863, jw., f. 380, op. 20, t. 467, k. 255. Donosi o tym z Wilna, pod datą 1 V, M. Kamiński (bez podania o czyj zakład chodzi) - por. Ms., Korespondencja Tygodnika Ilustrowanego, „Tygodnik Ilustrowany” 1866, t. XIII, nr 345 z 5 V, s. 211. Zezwolenie gubernatora wileńskiego dla Straussa i Brzozowskiego na otwarcie zakładu, Wilno 7 II 1877 (nr 466), Państwowe Archiwum Historyczne Litwy, f. 380, op. 31, t. 10, k. 36. Prośba Straussa i Brzozowskiego do gubernatora wileńskiego o pozwolenie przeniesienia za­ kładu, Wilno 13 IX 1876, jw., f. 380, op. 33, t. 10, k. 147. List Brzozowskiego do gubernatora kowieńskiego, Kowno 7 IX 1877, Kowieńskie Archiwum Okręgowe (Kauno apygardos archyvas), f. 1-50, op. 1, t. 20551, k. 7. Pozwolenie gubernatora wileńskiego dla Rozensona na sprzedaż zakładu Wol, Wilno 20 VIII 1863, Państwowe Archiwum Historyczne Litwy, f. 380, op. 20, t. 467, s. 233. Prośba Rozensona do policmajstra wileńskiego o pozwolenie otwarcia zakładu w Wilnie, Romny 29 V 1865, jw., f. 421, op. 1, t. 1670, k. 518. Zob. przyp. 30. Mossakowska, Początki..., s. 131. Taki wniosek można wysnuć, choć z dużą ostrożnością, z listu Lubomira Gadona, pisanego w Kow­ nie 19VI1861 r. do Alfreda Romera, gdzie mówi o przysłanych mu z Wilna kilku zdjęciach A. Ko­ rzona oraz jego własnym portreciku (nie wiadomo tylko na pewno czy fotograficznym), Bibliote­ ka Litewskiej Akademii Nauk, rkps II 8751, t. I, k. 30. Sprawozdanie oficera do zleceń specjalnych, Pawliszyna z wyjazdu do guberni kowieńskiej, Kowno 5 VII 1863 (nr 1), Kowieńskie Archiwum Okręgowe, f. 1-50, op. 1, t. 14679, k. 82-83. Por. zdjęcie wizytowe Konstantego Polenty Wolmera, Żmudzkie Muzeum „Alka” (Žemaičiu „Alkos” muziejus) w Telszach, A-16, 39. Pozwolenie guberanatora wileńskiego dla Diemanna na prowadzenie zakładu założonego w 1862 r, Kowno 16 VIII 1863, Kowieńskie Archiwum Okręgowe, f. 1-50, op. l, t. 17112, k. 54. Por. również zdjęcie wizytowe niezidentyfikowanej osoby, Szawelskie Muzeum Fotografii (Šiau­ lių fotografijos muziejus), 137/VIII.


89. 90. 91. 92. 93. 94. 95. 96. 97. 98. 99. 100. 101. 102. 103. 104. 105. 106. 107. 108. 109.

Por. przyp. 86 - k. 116. Polecenie gubernatora kowieńskiego dla księgowego kancelarii przechowywania zastawów pieniężnych fotografów, Kowno 17 I 1866 (nr 537), Kowieńskie Archiwum Okręgowe, f. I50, op. 1, t. 17112, k. 18. Pozwolenie gubernatora kowieńskiego dla Eidelszteina na przeniesienie do Poniewieża zakładu otwartego w Szawlach 12 VI 1863 r., Kowno 9 X 1865 (nr 18790), jw., k. 93. Por. przyp. 90. Pozwolenie gubernatora kowieńskiego dla Glezera na otwarcie zakładu w Szawlach, Kowno 18 III 1865, Kowieńskie Archiwum Okręgowe, f. 1-50, op. 1, t. 17112, k. 135. Pozwolenie gubernatora kowieńskiego dla Arensona na prowadzenie zakładu w Telszach, Kow­ no 10 IV 1864, jw., k. 101. O. Maksimaitienė, Lietuvos sukileliu kovos 1863-1864, Vilnius 1964, s. 117. „Rocznik na 1857 r.”, Biblioteka Narodowa (Warszawa), rkps IV 8724/III, w części rachunko­ wej - k. 69 (pod dn. 21 XI) i 84 (25 IV). Fakt pobytu Neuschaeffera w Wilnie co najmniej w pierwszym półroczu potwierdza powoływany dalej list A. Romera z 18 V - por przyp. 98. W. Syrokomla, Wody mineralne w Birsztanach na Litwie, „Tygodnik I l u s t r o w a n y ” 1861, t. III, nr 86 z 6 V, s. 184. Biblioteka Litewskiej Akademii Nauk, rkps f. 138-1909, k. 3. „Kurier W a r s z a w s k i ” 1859, nr 94 z 8 IV, s. 474. E.J. Romer, „Rocznik na 1862 r.”, Biblioteka Litewskiej Akademii Nauk, rkps f. 138-1777, k. 122. F. Fornalczyk, Hardy lirnik wioskowy, Poznań 1972, s. 381. „Kurier W i l e ń s k i ” 1859, nr 20 z 11 III, s. 167. Z Wilna, „Kurier W a r s z a w s k i ” 1860, nr 30 z 1 II, s. 151. A. Snitkuvienė, Benedykt Henryk Tyszkiewicz (1852-1935) z Czerwonego Dworu - zapomnia­ ny fotograf, „ D a g e r o t y p ” nr 6:1997, s. 13. Albumy te przechowywane są w Litewskim Państwowym Archiwum Historycznym, F. 439, t, 147-148. Znajduje się tu również rodzinny album samego Paniutina, F. 439, t. 149. Biblioteka Uniwersytetu Wileńskiego, rkps Fl-109, k. 89, poz. 610. A. Queslin, Le daguerreotype..., Paris 1843. Polecenie gubernatora wileńskiego dla pomocnika policmajstra opieczętowania sprzętu foto­ graficznego Małachowskiego, Wilno 3 VIII 1863 (nr 5389), Państwowe Archiwum Historycz­ ne Litwy, f. 380, op. 20, t. 467, k. 223. S. Kieniewicz, Małachowski Władysław..., [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. X I X , W r o c ł a w 1974, s. 4 2 4 - 4 2 5 ; p o r też o s t a t n i o P. N o w a k , J. P i w o w a r s k i , A. Zaleski, A. Żakowicz, Profesor Witold Romer (1900-1967). Działalność naukowa i arty­ styczna, Wrocław 1998, s. 165-176 (rozdz. XI. Witold Romer jako historyk fotografii, autor­ stwa Żakowicza).

P h o t o g r a p h y in L i t h u a n i a in t h e y e a r s 1839 - 1863 The present paper is the first detailed and analytical research into the earliest photography in Lithuania, carried out on the g r o u n d s of c o n t e m p o r a n e o u s diaries, m e m o i r s and private corres pon de n c e , as well as official d o c u m e n t s , printed leaflets, but first and foremost of daily newspapers. The earliest photographs were most probably daguerreotypes of the 18th-century palace at Verki near Vilnius, taken towards the end of the summer of 1839 by a French tutor Marcillac; unfortunately, they have not been preserved. I. Photography in Vilnius The first w a n de r i ng daguerreotypist to stay in Vilnius was C. Ziegler, w h o advertised his services in a daily newspaper in the s u m m e r of 1843. Leon Ginzburg, having c o m e from Berlin,

21


worked in Vilnius between August 1843 and September 1844, and Friedrich Danner, a chemist, produced daguerreotypes in Vilnius by the end of 1844. Both Ziegler and D a n n e r had previo­ usly been active in Warsaw. A permanent atelier opened intermittently until 1863 was inaugurated in the summer of 1845 by Elijah Rozenson. Having started with daguerreotypes, he subsequently since 1857 focused on pho­ tographs on paper, possibly from glass collodion negatives, and likely ambrotypes. In the summer of 1850 worked in Vilnius Mcdelson and in the years 1851-1855 Carl Neupert, a Norwegian, who also temporarily stayed in the spa of Druskienniki, was active there, too. It is presumably Neupert’s daguerreotypes that were described by a Russian officer, Count V. Rottkirch in his manuscript Me­ moirs from Druskeniki ... 1854. Ludwik Goldschmidt was active in Vilnius at the same time. In 1854-1859 Vilnius was also visited by Otto Neuschaeffcr, a daguerreotypist and photographer, who had earlier worked in Warsaw and Kaunas. Three of Neupert’s daguerreotypes arc known (figs. 3 5). In fact, the majority of anonymous daguerreotypes preserved in Lithuania were most likely taken by Rozenson and Neuschaeffer. In 1858-1859 the technique of wet collodion finally replaced that of daguerroetypy, which conse­ quently allowed a bigger number of workshops. At the beginning of 1859 the „Kurier Warszawski” daily (no 45) announced the existence of four photographic ateliers in Vilnius, run - respectively - by Neuschaeffer, and most likely by Rozenson, Abdon Korzon and Walerian Dowmont (mentioned in the „Kurier Warszawski” in 1860, issues: 66 and 68). In 1861 Neuschaeffer and Rozenson most likely closed their firms down, and their place was taken by Albert Swieykowski and Achillers Bonoldi (ref. „Kurier Wileński”, no 39). In June 1863, when after the outbreak of the January Insurrection a Russian police search was carried out in all the photographic ateliers of the Vilnius province, nine open ateliers were listed; they were run by Korzon, Dowmont, Rozenson, Bonoldi and Swieykowski, Bolesław Nowiński, Jarosław Brzozowski, Jan Jasieński and Szachna Priwalski. Another atelier of Friedrich Sovien was being prepared for an opening. After the search, the ateliers were closed down to be reopened only after a deposit of 200 - 300 roubles had been paid by their owners. The author of the present paper then provides some information on Vilnius photographers. Walerian Dowmont (bom 1824) opened his atelier before 1859. In 1862 he had a partner, Stanisław Nikolai, and an apprentice, J. Weissman. He took collodion portraits and occasionally photographs on canvas and silk (1860). His posthumous portrait of the poet Władysław Syrokomla from 1862 (fig. 6) is widely known. In June 1863 Dowmont’s atelier was closed down for almost a year to be reopened as a smaller workshop once a deposit of 200 roubles had been paid. After Dowmont’s death at the beginning of 1883 his son, Piotr, became the owner of the atelier, which he eventually moved to Witkomierz in 1889. Abdon Korzon also had an atelier before 1859. He was the author of not only portraits, but also photographic reproductions of paintings and various photographs (rephotographs), as well as views of Vilnius and its surroundings (fig. 9 - 11). From the mid-1860 he took more than 20 views, seven of which have been preserved (National Museum in Warsaw, Library of the Lithuanian Academy of Sciences in Vilnius). During the 1863 Insurrection Korzon was arrested and exiled, and nothing is known about his later fate. Albert Swieykowski had run his atelier most likely since 1861, dealing exclusively with photogra­ phy, which means he was no longer involved in daguerreotypy. He was the second photographer after Korzon to take his camera out of the atelier (fig. 12). He may have taken the first open air photographs

22


in the summer of 1861, using

glass dry collodion plates. In June 1863 his atelier was temporarily

closed down to be reopened once a deposit of 300 roubles had been paid. In autumn 1865 Swieykow­ ski offered for sale an album with 32 photographs of Vilnius, 25 of which have been preserved (Libra­ ry of the Lithuanian Academy of Sciences, Lithuanian National Museum). In mid-1866 the atelier together with all its employees was taken over by Kazimierz Druet, whereas Swieykowki moved to the Tula province. Achilles Bonoldi, a Polonized Italian and a singing teacher, had also owned an atelier since 1861. It is likely that his lithographic workshop, which he ran simultaneously, formed a part of a conspiracy printing house. After the search in June 1863 Bonoldi was forced to leave Vilnius. Bolesław Nowiński (1832-1867), a famous actor, bought a photographic atelier around 1862. In March 1863 his firm was closed down, and in April the authorities forced Nowiński to leave Vilnius for the Kingdom of Poland. Szachna Priwalski arrived to Vilnius between 1862-1863. His atelier continued to operate until his death in 1878, whereas the apogee of its activity coincided with the post 1863 Insurrection period. The same fate happened to Jarosław Brzozowski’s atelier, which existed in 1863. In 1866 Brzozow­ ski and his partner, Okołów, employed the painter Aleksander Strauss as an artistic manager, who was later to become a second partner and an excellent Vilnius photographer. In 1877 Brzozowski parted with Strauss to move to Kaunas. Strauss’ atelier continued to function after its owner had died until the beginning of World War I. After the police searching of their photographic ateliers, Rozenson and Jasieński ceased their acti­ vity in Vilnius. II. Photography in Kaunas and other Lithuanian towns Otto Neuschaeffer was the first photographer in Kaunas, where in the summer of 1854 he took colour daguerreotypes and portrait photographs. Other photographers may have been active in Kaunas as well, however until the mid-1860s the city could not boast of any permanent photogra­ phic atelier. During tsarist police searches of photographic ateliers carried out in 1863 it was establi­ shed that both K a u n a s and Szawle (Shavle) had two such w o r k s h o p s each, and Poniewież and Telsze (Telshe) had one each. Max D i c m a n n used to work in K a u n a s then (from 1862, fig. 23), and so did Icik K l i w a n s k i ; in 1865 an atelier was established by G o w s z a Glezer. Also active in Shavle were Abel Girsza Eidcnsztein (1863-1865; later m o v e d to Poniewież) and Mortel Karpes. The first p h o t o g r a p h i c atelier in Telshe was opened as early as in 1860 by C. Arenson. Elizej Lutkiewicz, w h o was later killed during the 1863 Insurrection, was the first p h o t o g r a p h e r in P o n i e w i e ż . The author of the present paper has naturally been unable to mention all the photographers active in Lithuania in the period 1839-1863. It was impossible to record many of them, if no trace of them had been left in official documents or they had not advertised in daily papers. III. Photography and society By the end of the period under discussion; i.e. at the beginning of the 1860s photography was already widespread in Lithuania. Photographic portraits became extremely popular, presenting even

23


a real threat to painters. People would be photographed on the occasion of various events. A new fashion to offer friends and acquaintances photographic portraits of oneself was created; it was also a common practice to offer photographs of famous personalities (ruling monarchs, politicians, actors), views of attractive and well-known sites, works of art, etc. Stereoscopes and double photographs to be viewed in them appeared in many households. Photography also played an important role in inspiring and stimulating patriotic feelings among the Poles subdued to alien Russian rule. For example, the leaders of the 1863 Insurrection were photo­ graphed and their pictures spread among the people. Two albums of such photographs, confiscated from the insurgents and completed by the governor-general of Vilnius, Stiepan Paniutin (Lithuanian Historic Archives) have been preserved. Next to professional photographers, amateurs also active, for example Count Jan Tyszkiewicz from Birże or Władysław Małachowski alias Leon Warnerke, the commander of Vilnius during the 1863 Insurrection, who emigrated and lived in London from 1866, where he had his atelier and lived the life of a professional photographer and inventor.

24


Junevičius FOTOGRAFIA NA LITWIE W LATACH 1839-1863