Page 1

Stowarzyszenie Elektryków Polskich Centralny Ośrodek Szkolenia

BIULETYN INFORMACYJNO - TECHNICZNY

i Wydawnictw

Data wydania 30-06-2011 Rok II , Numer 1/6

AUDYT ENERGETYCZNY

CIEPŁE MIESZKANIE POMPY CIEPŁA KOMINKI


AUDYTOR ENERGETYCZNY BIULETYN INFORMACYJNO - TECHNICZNY

Str. 2

CIEPŁE MIESZKANIE Ceny energii stale rosną i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższej przyszłości ta tendencja miała się odwrócić, lub choćby zatrzymać. Ogrzewanie mieszkań kosztuje coraz więcej, a klimat - wbrew zaklęciom niektórych badaczy - wcale nie chce się ocieplać. Przeciwnie - zimy w ostatnich latach są długie i mroźne. Aby ratować portfele mieszkańcy coraz częściej przyglądają się sposobowi ogrzewania swoich domów i analizują straty ciepła. W najmniej korzystnej sytuacji są mieszkańcy wielorodzinnych bloków w dużych miastach. Nie mogą raczej zmienić sposobu ogrzewania swoich mieszkań, pozostaje im termomodernizacja budynku. A więc wymiana okien, docieplenie ścian, ewentualnie modernizacja węzła cieplnego. Trzeba to robić rozważnie, aby nie uczynić z budynku hermetycznej puszki, w której wprawdzie będzie ciepło, ale też bardzo niezdrowo. W wilgotnych, ciepłych wnętrzach, przy słabym przepływie powietrza rozwijają się grzyby i inne chorobotwórcze mikroorganizmy. Ponadto, termomodernizacja to duży koszt i w sumie efekty ekonomiczne całej operacji mogą okazać się mizerne. No i jeszcze jedno: na inwestycję muszą zgodzić się wszyscy lokatorzy budynku. Nie zawsze chcą. Na zdjęciu budynek, gdzie właściciel jednego z lokali nie mógł dogadać się ze współmieszkańcami. Zdesperowany, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i sam ocieplił fragment ściany. Ten dziwnie wyglądający budynek znajduje się przy jednej z głównych ulic w Warszawie! W zdecydowanie lepszej sytuacji są właściciele domów jednorodzinnych. Sami mogą decydować o ewentualnych zmianach w sposobie dostarczania ciepła, czy w konstrukcji budynku. Choć zwykle wymaga to większego lub mniejszego remontu warto się o takie zmiany pokusić. Najłatwiej tym, którzy dopiero przystępują do budowy własnego domu. Mają do dyspozycji wiele możliwości. Mogą zdecydować się na dom pasywny, lub przynajmniej energooszczędny. Ważne jest aby wybrać dobry pod względem energetycznym projekt. Na rynku jest też szeroki wybór materiałów, których użycie wydatnie zmniejszy straty ciepła. Równie szeroka oferta dotyczy sposobów ogrzewania. Nowoczesne, bardzo wydajne kotły na gaz lub paliwo stałe, sprawne, a przy tym estetyczne grzejniki. Naprawdę jest w czym wybierać. Pisaliśmy już też o mechanicznej wentylacji z rekuperacją, która jest bardzo dobrym rozwiązaniem w domach jednorodzinnych. Istnieje też wiele możliwości ogrzewania niekonwencjonalnego. W tym numerze „Audytu” chcielibyśmy przyjrzeć się kilku ciekawym możliwościom ekonomicznego i jednocześnie ekologicznego ogrzewania budynków. Choć nakłady na tego typu rozwiązania mogą być spore, to warto się nad nimi zastanowić tym bardziej, że przynajmniej przy niektórych można liczyć na wsparcie ze strony Państwa.


Str. 3

KOMINEK Któż nie lubi zasiąść przed kominkiem i zapatrzeć się w trzaskający ogień... Kominek warto mieć nie tylko ze względu na jego walory dekoracyjne i urok spędzanych przy nim wieczorów. Nowoczesny kominek to przede wszystkim niedrogie w eksploatacji źródło ciepła - zwłaszcza jeśli zainwestujemy w tzw. turbokominek, czy kominek z płaszczem wodnym. Spaliny w takim kominku nie ogrzewają powietrza, ale wodę, krążącą w przestrzeni pomiędzy podwójnymi ścianami obudowy kominka, zbudowanymi z żaroodpornej blachy. Moc cieplna wynosi od kilkunastu do 40 kW. Zależy ona od ilości znajdującego się w palenisku paliw a

o r a z fazy jego spalania. Kominek taki wyposażony jest dodatkowo w turbinę nadmuchową,

AUDYTOR ENERGETYCZNY BIULETYN INFORMACYJNO - TECHNICZNY

która doprowadza odpowiednią ilość powietrza do spalania. Użytkownik ustawia wymaganą temperaturę na sterowniku, a układ automatyczny doprowadza odpowiednią ilość powietrza, aby proces spalania zapewnił właściwą temperaturę czynnika grzewczego. Kominek można połączyć z ogrzewaniem grzejnikowym, ogrzewaniem podłogowym, jak również może służyć do przygotowania ciepłej wody użytkowej. W obliczu ciągle rosnących cen energii może być wspaniałym sposobem na obniżenie kosztów ogrzewania domu i przygotowania ciepłej wody użytkowej. Mikroprocesorowe sterownie pozwala na współpracę kominka z kotłami gazowymi, olejowymi czy pompami ciepła, przy

czym a u t o m at y k a kominka tak steruje źródłami ciepła, aby ich działanie się uzupełniało a nie du-


AUDYTOR ENERGETYCZNY BIULETYN INFORMACYJNO - TECHNICZNY

blowało. Szczególnie interesujące wydaje się być połączenie trzech źródeł energii w ekonomiczną całość. W skład takiego zintegrowanego systemu wchodzą kolektory słoneczne zainstalowane na dachu, kominek z płaszczem wodnym i kocioł grzewczy. Kolektory słoneczne dostarczają darmową energię, która w zimie wydatnie zmniejsza koszty ogrzewania, zaś w miesiącach letnich może być wykorzystana do ogrzewania ciepłej wody użytkowej, instalacji ogrzewania podłogowego, grzejników suszarkowych, podgrzewania wanny czy wody w basenie. Kominek jest podstawowym źródłem taniej energii grzewczej. Łączy w sobie walory estetyczne przyjaznego wnętrza i atuty ekologicznego ogrzewania. Kocioł pełni funkcję dodatkowego źródła ciepła. Wszystkie elementy są ze sobą połączone w systemie ciśnieniowym (zamkniętym) i współpracują ze sobą na rzecz jednej instalacji grzewczej i ciepłej wody użytkowej. Efektywna współpraca jest możliwa dzięki modułowi zarządzającemu energią. Kominek z płaszczem wodnym koniecznie musi być zabezpieczony przed przegrzaniem. Może do niego dojść na przykład w momencie przerwy w dostawie energii elektrycznej. (pompy i

Str. 4 urządzenie sterujące instalacją są zasilane prądem). Prostym i skutecznym rozwiązaniem jest turbokominek z wbudowanym wymiennikiem, który rozdziela układ otwarty od zamkniętego. Zabezpieczeniem układu otwartego jest naczynie wzbiorcze, które zabezpiecza płaszcz wodny przed przegrzaniem, niwelując możliwość wytworzenia się w nim ciśnienia. Naczynie wzbiorcze przejmuje objętość wody bez wzrostu ciśnienia, w momencie kiedy temperatura w płaszczu wodnym jest wysoka. Pływak, który znajduje się w naczyniu samoczynnie dopuszcza zimną wodę do płaszcza wodnego kominka. Rozdzielenie układów w jednym urządzeniu nie tylko zabezpiecza przed przegrzaniem, ale to również gwarancja długiej żywotności kominka, mniejszych strat ciepła, niezakamieniania się urządzenia i niezapowietrzania instalacji. Montaż zintegrowanego systemu wiąże się z koniecznością poprowadzenia w całym domu odpowiedniej instalacji i okablowania. Dlatego jest to propozycja warta przemyślenia przede wszystkim dla inwestorów rozpoczynających budowę, lub planujących kapitalny remont. Na tym etapie zainstalowanie w domu zintegrowanego systemu grzewczego nie powinno nastręczać dużych trudności.

Kocioł gazowy, kominek z płaszczem wodnym i kolektory słoneczne w jednej instalacji


AUDYTOR ENERGETYCZNY BIULETYN INFORMACYJNO - TECHNICZNY

Str. 5

POMPA CIEPŁA Urządzeniem grzewczym, które bardzo zyskuje ostatnio na popularności jest pompa ciepła. Dzieje się to przede wszystkim dzięki obniżeniu cen urządzenia, ale także przez wzrost cen ciepła i paliw do ogrzewania. Pompa ciepła jest urządzeniem działającym na podobnej zasadzie, jak lodówka czy klimatyzator, z tym, że zadaniem jego jest nie chłodzenie lecz dostarczenie ciepła, czyli to, co lodówka robi na wymienniku umieszczonym z tyłu obudowy. Zadaniem pompy ciepła jest „wyciągnięcie” ciepła z miejsca, w którym zamontowany jest „zimny” wymiennik ciepła (dolne źródło), a następnie jego przekazanie („przepompowanie”) w wyższej temperaturze do „gorącego” wymiennika (górne źródło). Proces ten przebiega wbrew naturalnemu kierunkowi przepływu ciepła i może zachodzić tylko dzięki dostarczonej z zewnątrz energii mechanicznej (w pompach ciepła sprężarkowych) lub energii cieplnej (w pompach absorpcyjnych). Pompa ciepła może korzystać z trzech podstawowych rodzajów dolnego źródła ciepła : powietrza, gruntu lub wód gruntowych. Ogólnie rzecz biorąc najwyższe sprawności pracy uzyskują pompy ciepła pobierające ciepło z wód gruntowych, lub gruntu. I takie obecnie są najczęściej stosowane. Pompy pobierające ciepło z powietrza uzyskują niższe sprawności pracy, ale pozwalają zmniejszyć koszty związane z inwestycją dzięki uniknięciu prac ziemnych. Najczęstszym wariantem zastosowania pompy ciepła w Polsce jest wykorzystanie ciepła gruntu poprzez tzw. kolektor gruntowy (kolektor ziemny). Czynnik niezamarzający krążąc w długiej wężownicy na głębokości rzędu 1,2÷1,5 m, odbiera ciepło z gruntu i oddaje je do obiegu chłodniczego pompy ciepła. Oddając ciepło już do wody grzewczej płynącej w instalacji centralnego ogrzewania budynku, jest w stanie podgrzać ją nawet do 60oC. Pompa ciepła jest tanim w eksploatacji sposobem na ogrzanie domu. W dodatku dobrze dobrana pompa jest całkowicie bezobsługowa. Jest też przyjazna dla środowiska – nie powoduje powstawania spalin i innych zanieczyszczeń. Przy tej okazji warto zauważyć, że pompa ciepła może służyć również do chłodzenia. Wystarczy do tego odwrócić cykl pompy i chłodzić pomieszczenia , a zbędne ciepło odprowadzać na zewnątrz. Jest to jednak droga inwestycja, której koszt może sięgać pięćdziesięciu tysięcy złotych. W domach energooszczędnych, a szczególnie w domach pasywnych instalacja pompy ciepła może okazać się zupełnie nieopłacalna. Warto wiedzieć, że kompletne zestawy pompy ciepła są od 2006 roku produkowane w Polsce. Jednak większość z około dziesięciu tysięcy pomp wyprodukowanych rocznie trafia na rynki zagraniczne.

C

iepło ziemi jest zakumulowaną energią słoneczną, którą możemy odzyskać przy pomocy pompy ciepła. Temperatura utrzymuje się w niej przez cały rok mniej więcej na tym samym poziomie, co pozwala w ekonomiczny sposób ogrzewać dom. Potrzebna jest działka mniej więcej dwukrotnie większa od powierzchni ogrzewanej. W wypadku zbyt małej powierzchni działki można użyć odwiertów głębinowych

Podstawowe elementy pompy ciepła:

1 Sprężarka 2. Skraplacz 3. Parownik 4. Zawór rozprężny 5. Kolektor ziemny


AUDYTOR ENERGETYCZNY BIULETYN INFORMACYJNO - TECHNICZNY

Str. 6

Doświadczenia z realizacji audytów energetycznych w zakładach produkcyjnych W dniu 25 marca 2011 r. odbyło się w NFOŚiGW kolejne – 18. spotkanie zespołu merytorycznego Forum ,,Energia – efekt – środowisko”. Głównym tematem tego spotkania, w którym z ramienia SEP wziął udział niżej podpisany były następujące prezentacje o doświadczeniach z realizacji audytów energetycznych w zakładach produkcyjnych: 

Referat na temat: ,,Ograniczanie energochłonności typowych instalacji i urządzeń

przemysłowych – wnioski z audytów oraz prezentacja wyników projektu CARE plus”. Referentem tego tematu był Artur Łazicki z Krajowej Agencji Poszanowania Energii (KAPE).



Referat na temat: ,,Audyty energetyczne w zakładach przemysłowych – doświadczenia”. Referentem tego tematu był Jan Surówka z firmy ,,EMS” Energy Engineering & Management Systems z Gliwic.

Pierwsza prezentacja oparta była na obserwacjach i pomiarach wykonanych w ramach 17 audytów energetycznych w zakładach przemysłów: spożywczego, elektromaszynowego, gumowego, kosmetycznego, chemii gospodarczej, szklarskiego, wydobywczego, chemicznego i pasmanteryjnego. Na podstawie powyższych audytów odnotowano następujące ważniejsze spostrzeżenia: 





Sprężone powietrze jest jednym z najdroższych źródeł energii w zakładzie produkcyjnym. Największe tutaj możliwości oszczędności energii polegają na uszczelnianiu instalacji i urządzeń, aby zmniejszyć wycieki powietrza. Kotłownie i instalacje pary oraz gorącej wody są miejscem, gdzie istnieje duża możliwość oszczędności energii, jeśli będą przestrzegane odpowiednie zasady (np. dopasowanie wydajności kotłów do zapotrzebowania na ciepło) i troska o stan izolacji termicznej rur i armatury. Pompy i wentylatory oraz oświetlenie – to kolejne miejsca, gdzie istnieją duże możliwości oszczędności energii.

Referent omówił następnie bariery występujące w zakładach produkcyjnych, które utrudniają poprawę efektywności energetycznej. Przykładowe bariery to: braki w opomiarowaniu nośników energii oraz brak należytej polityki firm w zakresie zarządzania energią. W końcowej fazie prezentacji Referent omówił najważniejsze efekty osiągnięte w trakcie wdrażania projektu CARE plus (partnerami projektu są głównie takie kraje jak: Włochy, Bułgaria i Polska, a koordynatorem - Belgia), którego celem jest podniesienie efektywności energetycznej w branży chemicznej małych i średnich przedsiębiorstw poprzez praktyczne przeszkolenie kadry inżynierskiej we wdrażaniu efektywności energetycznej i wykonaniu wewnętrznych audytów energetycznych. Projekt ten był realizowany w okresie: październik 2008 – marzec 2011. Druga prezentacja dotyczyła głównie omówienia potencjału efektywnego wykorzystania energii , który zdaniem Referenta jest ,,zasobem energetycznym”, podobnie jak węgiel, gaz, czy ropa naftowa. Podstawowymi elementami prowadzącymi do efektywności energetycznej są: audyt efektywności energetycznej, który (zgodnie z projektem ustawy o efektywności energetycznej) jest opracowaniem zawierającym analizę zużycia energii oraz określającym stan techniczny obiektu, urządzenia technicznego lub instalacji, zawierającym wykaz przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej tych obiektów, urządzeń lub instalacji, a także ocenę ich opłacalności ekonomicznej i możliwej do uzyskania oszczędności energii,


Centralny Ośrodek Szkolenia i Wydawnictw AUDYT ENERGETYCZNY Ul. Świętokrzyska 14 00-050 Warszawa Tel.: 22 336 14 19 Faks: 22 336 14 25 E-mail: audyt.energetyczny@cosiw.pl

Hanna Świderska-Kicior audyt.energetyczny@cosiw.pl Janusz Grodecki janusz.grodecki@interia.pl

HenrykGładyś hgladys@astercity.net

Zespół COSiW www..cosiw.pl Jarosław Cyrynger Jerzy Szczurowski

. .

.

zarządzanie energią (Energy Management), które jest procesem ciągłej i systematycznej kontroli zużycia nośników energetycznych zgodnie z uprzednio przygotowanym planem w celu minimalizacji ich kosztów w procesie produkcyjnym; proces ten nie może odbywać się kosztem pogorszenia jakości wyrobów, obniżenia produkcji, pogorszenia bezpieczeństwa lub też zwiększenia szkodliwych substancji do otoczenia. W końcowej fazie prezentacji Referent zwrócił uwagę na 5 niezbędnych elementów, związanych z poprawą efektywności energetycznej w zakładzie produkcyjnym:  element – zaangażowanie zarządu firmy w dobrze rozumianą produktywność wszystkich zasobów firmy, w tym nośników energii,  element – świadomość tego, gdzie i w jaki sposób wykorzystuje się nośniki energii,

Redakcja:

.

Str. 7

. .



element – dostępność środków finansowych oraz odpowiednich rozwiązań technologicznych i organizacyjnych,



element – dostępność systemu zachęt finansowych i nakazów, czyli polityka państwowa,



element – edukacja, której koszty w przypadku efektywności energetycznej zwracają się bardzo szybko.

W podsumowaniu Referent stwierdził m.in., że największe efekty w oszczędnościach kosztów energii można osiągnąć na drodze: jak najlepszego zakupu nośników energii, bardzo dobrego zarządzania energią przy danej technologii wytwarzania, wprowadzanie nowych technologii produkcji. Henryk Gładyś członek Zrzeszenia Audytorów Energetycznych

Redakcja zastrzega sobie prawo dokonywania skrótów, korekty, edycji nadesłanych materiałów, oraz nie zwraca materiałów niezamówionych. Redakcja zastrzega sobie prawo do publikacji materiałów w dogodnym dla redakcji czasie i kolejności oraz niepublikowania materiału bez podania przyczyny. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam ogłoszeń i innych płatnych.

Dużo mówi się o efektywności energetycznej, o zmniejszaniu emisji CO2, o ochronie klimatu. Na tle stale nowych pomysłów na sankcje i ograniczenia ciekawie brzmi głos rozsądku, który dał się słyszeć podczas panelu Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Za portalem wnp.pl przekazujemy Państwu sprawozdanie z obrad. wnp.pl (Marcin Szczepański) - 17-05-2011 22:34

Czy Unia zaprzepaściła ideę ochrony klimatu? Dyskusja podczas panelu Europejskiego Kongresu Gospodarczego poświęconego wyzwaniom dla przemysłu zlokalizowanego w UE w kontekście pakietu klimatyczno-energetycznego została zdominowana przez głosy domagające się weryfikacji planów Unii w tym zakresie. Zdaniem uczestników panelu pakiet w obecnym kształcie doprowadzi do utraty konkurencyjności europejskiego przemysłu, a w konsekwencji do jego upadku. - Od ponad 20 lat walczę o efektywność energetyczną i zrównoważony rozwój


AUDYTOR ENERGETYCZNY BIULETYN INFORMACYJNO - TECHNICZNY

w tym zakresie i muszę zabrać głos w tej sprawie. Oskarżam Unię Europejską, a szczególnie niektórych jej urzędników, o zaprzepaszczenie idei ochrony klimatu, która stanowiła fundament i uzasadnienie pakietu energetyczno-klimatycznego. Ostatnie dokumenty unijne z marcowymi wytycznymi na czele doprowadzą do emigracji środkowoeuropejskiego przemysłu - stwierdził Krzysztof Żmijewski, sekretarz generalny Społecznej Rady Narodowego Programu Redukcji Emisji. Podkreślił on, że nakazywanie przedsiębiorstwom wdrażania nowoczesnych technologii, które nie dają żadnych gwarancji sukcesu, przypomina nakazywanie szczepień bez badań klinicznych nad szczepionką. - To się może bardzo źle skończyć, gdyż to rozwiązanie tak stosowane jest kompletnie pozbawione sensu - podkreślił. - Przeniesienie produkcji cementu z UE na Ukrainę czy do Pakistanu nie zmniejszy redukcji CO2 tylko ją zwiększy - dodał Żmijewski. Jerzy Podsiadło, prezes Węglokoksu, uważa, że kraje Europy Środkowej dały się wciągnąć w dyskusję nad rozwiązaniami, które są obecnie całkowicie nieracjonalne. - Co więcej, oczekiwania unijne w tym zakresie są wciąż eskalowane, co widać po projektach komisarz ds. klimatu, które są całkowicie oderwane od rzeczywistości - powiedział. Według wszelkich prognoz udział węgla jako surowca dla energetyki będzie się nadal zwiększał. Oczywiście pozostaje kwestia, gdzie te wzrosty będą miały miejsce, ale z punktu widzenia klimatu nie ma to żadnego znaczenia. Na zmniejszenie emisji CO2 nie godzą się nie tylko Chiny czy Indie, ale też USA. Jednostronne zarządzenie tak dużych redukcji przez Unię będzie więc dla klimatu neutralne, pociągnie za to poważne konsekwencje dla europejskiego przemysłu - argumentował. W podobnym tonie wypowiadali się także przedstawiciele innych gałęzi przemysłu a także samej energetyki. - Stawianie sobie takich ambitnych celów ma sens, natomiast trzeba przyznać otwarcie, że ich realizacja nie jest możliwa w tak krótkiej perspektywie czasowej - mówił Dariusz Lubera, prezes Taurona. Produkcja energii w spółce jest w 92 proc. oparta na węglu. - W 2020 roku, po wydaniu około 50 mld zł na inwestycje, nasz energy mix będzie w 50 proc. oparty na istniejących dziś źródłach

Str. 8 spełniających wszystkie dzisiejsze normy w zakresie emisji. Czas życia tych bloków sięga lat 2030-2040. Kto zapłaci za ich wcześniejsze zamknięcie, bo spółki na to nie będzie z całą pewnością stać? - pytał. Tego samego zdania był członek zarządu Zakładów Azotowych Puławy, Zenon Pokojski. - Wzrost liczby ludności na świecie będzie postępował, a każda nasza aktywność wiąże się z emisją dwutlenku węgla. Ja reprezentuję przemysł nawozowy, a już widać, że bez intensyfikacji produkcji w tym zakresie będziemy mieli problem z wyżywieniem ludności, gdyż areał pod uprawy ciągle się zmniejsza. Produkcja amoniaku nie jest możliwa bez emisji CO2 i potrzebna jest do tego energia - powiedział. Wzrost kosztów w tym zakresie może być więc brzemienny w skutkach dla produkcji żywności w Polsce i nie tylko. Prezes KGHM Herbert Wirth podkreślił, że pomimo niskiej emisyjności jego branży, problem ucieczki przemysłu poza UE może powodować efekt domina. - Z KGHM żyje około 100 tys. osób, z czego tylko 18 tys. to nasi pracownicy - zauważył. W przypadku takiej sytuacji trzeba będzie zwiększyć import wielu produktów do UE, a przecież transport także jest emisyjny. Musimy więc wziąć pod uwagę wszystkie czynniki i konsekwencje takiego kroku, bo tego najwyraźniej w UE brakuje - dodał. W imię doktryny, która moim zdaniem i tak okaże się błędna, zniszczymy więc wiele branż przemysłu - podsumował. - Mam nadzieję, że wszystkie te dzisiejsze krytyczne glosy przełożą się na powstanie platformy dyskusji z UE i w efekcie polityka ta zostanie zweryfikowana. Na pewno dobrą okazją do zaprezentowania naszej racji stanu w tym zakresie będzie okres polskiej prezydencji w UE - powiedział Marek Szostek, wiceprezes ds. handlu w PGE SA. Podkreślił przy tym, że propozycje Unii w tym zakresie nie są jak dotąd poparte żadnym materiałem analitycznym, który potwierdzałby skuteczność tego typu rozwiązań. Na konieczność koordynacji działań przedsiębiorców z naszego regionu zwracał uwagę także Bogdan Janicki, dyrektor biura relacji międzynarodowych w Grupie Lotos. - W ten sposób można osią-


Str. 9 gnąć realne efekty, trzeba tylko popierać swoje stanowisko konkretnymi projektami. Z naszych doświadczeń w ramach Central Europe Energy Partners widać, że lobbing na rzecz naszych racji jest konieczny. W Brukseli działa około 2,5 tys. organizacji lobbingowych, z czego tylko około 20 reprezentujących interesy naszego regionu. Musimy wzmocnić nasze działania w tym kierunku, a sukces będzie możliwy – zachęcał. Jak duża rozbieżność stanowisk istnieje pomiędzy naszym przemysłem a Europą Zachodnią, widać po wystąpieniach zagranicznych uczestników panelu. - Świat zamierza rezygnować z węgla. Ważne jest jednak to, jak szybo ten proces postępuje i co rezygnuje z węgla najpierw - mówił Graeme Sweeney, wiceprezes koncernu Shell ds. CO2. Jego zdaniem kluczowe są w tym zakresie innowacje, bez których nie możemy być konkurencyjni. Przyznał jednak, że w krajach takich jak Polska, gdzie energetyka oparta jest na węglu, nie można bez niego myśleć o energetyce. - Oczywiście, należy dywersyfikować swoje źródła energii w kierunku gazu czy energii atomowej, ale pierwszeństwo zawsze mają rozwiązania najbardziej opłacalne. Kluczowa jest jednak innowacyjność, bo bez niej Europa nie będzie mogła być w przyszłości rynkiem konkurencyjnym - powtórzył. Zgodził się również, że tempo innowacyjności musi być dostosowane do możliwości danego rynku, ale z raz obranej drogi nie można się wycofywać. W podobnym tonie wypowiadał się Surojit Ghosh, członek zarządu ArcelorMittal Poland. - W ciągu ostatnich 30 lat przemysłowi metalurgicznemu udało się ograniczyć emisje o 50 proc., ale nadal jest to branża bardzo emisyjna - przyznał. Według niego dalsze usprawnianie w oparciu o konwencjonalne metody jest już bardzo ograniczone. - Potrzebna jest więc przełomowa technologia, która jednak wiąże się z dużymi kosztami i wysokim ryzykiem. Z tego też względu jej wprowadzenie przez sektor wcale nie jest przesądzone - dodał. - Doceniamy starania UE w tym zakresie, ale musimy pamiętać, że możemy zapłacić za to wysoką cenę w postaci utraty konkurencyjności. Dlatego tak ważne jest kryterium zrównoważoności i konieczność wprowadzenia okresów przejściowych - przyznał. Z punktu widzenia naszego obszaru działalności powinniśmy popierać wdrażane przez Unię Europejską plany redukcji emisji, ale uważamy, że w tego typu działaniach trzeba kierować się przede wszystkim logiką - powiedział Wiesław Różacki, prezes Rafako SA. - Konieczne jest także zachowanie umiaru we wszystkich tego typu działaniach. Narzucając zbyt szybkie tempo rozwoju. Możemy, zamiast oczekiwanych efektów, spowodować zaco-

fanie i kryzys - zauważył. Jego zdaniem w wielu obszarach powinniśmy szukać rozwiązań w przyrodzie, bo to tam są najlepsze wzorce do naśladowania. Według niego taka właśnie sytuacja ma obecnie miejsce w UE. - Oczekiwania polityków unijnych wobec technologii są zbyt wielkie - podkreślił. - Przypomnę, że związek zawodowy Solidarność jako pierwszy zwracał uwagę na konsekwencje, jakie może wywołać w naszym kraju wdrażanie rozwiązań energetyczno-klimatycznych, jakie zaproponowała Unia Europejska - powiedział Dominik Kolorz, przewodniczący zarządu regionu śląskodąbrowskiego NSZZ Solidarność. - Dla nas najistotniejsze jest to, aby rozwiązania te nie spowodowały skutków społecznych, które niewątpliwie ze sobą niesie. Według naszych wyliczeń w latach 2012-2020 na skutek wdrożenia pakietu w Polsce utracimy około 220 tys. miejsc pracy. W to miejsce ma powstać około 24 tys. tzw. zielonych miejsc pracy. Nie trzeba więc tłumaczyć, jaki efekt społeczny przyniesie jego realizacja. Dodatkowo są jeszcze koszty, jakie każdy obywatel naszego kraju poniesie w postaci wyższych cen ciepła czy energii elektrycznej – argumentował. - Naszym zdaniem decyzja o realizacji pakietu energetyczno-klimatycznego w takim kształcie nie była najlepsza. Opowiadaliśmy się od początku za innymi instrumentami, ale decyzja została podjęta i musimy ją realizować - przyznał Maciej Muskat, dyrektor Greenpeace Polska. Jego zdaniem powinniśmy więc uznać, że kierunku zmian w tym zakresie nie zmienimy ani w Polsce, ani w Europie. - Europa wkroczyła więc już na ścieżkę rewolucji energetycznej, a przykłady z krajów bardzo rozwiniętych pokazują, że oparcie się na energetyce odnawialnej jest możliwe - dodał. Erika Jorgensen, doradca ekonomiczny dla regionu Europy i Azji Centralnej w The World Bank, postawiła sobie pytanie, czy jest możliwe z punktu widzenia technologicznego przestawienie polskiej gospodarki na technologie niskowęglowe. Jej zdaniem jest to możliwe. - Z naszych wyliczeń wynika, że koszt obniżenia emisji o 30 proc. w perspektywie 2030 roku jest przez Polskę możliwy do poniesienia. Pytanie jednak nie brzmi, czy Polska będzie te cele realizować, gdyż pakiet ten został już wdrożony - stwierdziła. Przyznała przy tym, że uzależnienie polskiej gospodarki od węgla będzie wiązało się z większymi kosztami realizacji pakietu niż w innych krajach UE. Zaznaczyła jednak, że gospodarka w roku 2020 będzie znacząco inna niż obecna i trzeba pamiętać o tym, że będą też sektory, które skorzystają na tych zmianach. wnp.pl (Marcin Szczepański) - 17-05-2011 22:34

AUDYT ENERGETYCZNY NR 6  

oszczedzanie, energia, dom pasywny, energetyka,audyt energetyczny,

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you