Page 68

068

CAFÉ COOLTURA galeriA

„Budowanie” rewolucji – sowiecka sztuka i architektura w latach 1915-1935 Wystawa ta analizuje architekturę rosyjskiej awangardy, która rozkwitła w porewolucyjnym okresie narodzin konstruktywizmu. Ówczesnym architektom udała się transformacja tego radykalnego artystycznego języka w coś przestrzennego, a innowacyjny styl struktur i budowli, które tworzyli, ucieleśniał energię i optymizm nowego socjalizmu.

403_54-75 teksty.indd 68

Łukasz Marczewski

»

W długiej historii modernizmu sztuka i architektura rzadko szły w parze. Jednak moment, w którym najbardziej dostrzegalnie miało to miejsce, zapoczątkował eksplozję języka wizualnego, który mimo upływu blisko stu lat wciąż jest rewolucyjny. Zderzenie to nastąpiło w Rosji po rewolucji 1917 r., a jednym z jego rezultatów były narodziny konstruktywizmu – radykalnego potomka modernizmu, politycznej propagandy i samej rewolucji. Wydaje się on wciąż stosunkowo nowoczesny. Aby się o tym naocznie przekonać, wystarczy wejść na elegancki, renesansowy dziedziniec Royal Academy, nad którym góruje model wieży Tatlina. Oryginalnie była to spiralna 400-metrowa konstrukcja mająca służyć jako centrum konferencyjno-propagandowe, której budowy ze względu na wysokie koszty nigdy nie

rozpoczęto. Pomalowana na czerwono wieża jest rewelacyjnym zwieńczeniem wystawy o utopijnych wizjach i bolesnych realiach. Wyśmienite, subtelne rysunki Władimira Tatlina, Iwana Kljuna, Aleksandra Rodchenko czy innych mniej znanych artystów wystawione są obok serii zdjęć angielskiego fotografa Richarda Pare, ujawniającej rozpadające się ruiny ery architektonicznych monumentów. Fabryki, piekarnie, kluby robotnicze zamieszkane przez generacje robotników, którzy żyli obietnicami władzy i nigdy nie mieli środków na ich utrzymanie. Znajdziemy tutaj jednak parę dobrych przykładów połączenia architektury i sztuki, zadziwiających pomysłowością rewolucyjnej propagandy. Wynalazki, kóre miały za zadanie agitować na rzecz rewolucji proletariackiej, wyglądają tak samo innowacyjnie dzisiaj – wystarczy spojrzeć na wieże z głośnikami Gustawa Kłucisa. Projekty te ukazują również niepewność rewolucji – są one wręcz kluczowe dla rozpowszechniania wiadomości, adresowanych w szczególności do niezdecydowanych robotników. Wracając do budowli, inwestycje kończono często po partacku i tandetnie ze względu na coraz mniejsze zasoby materiałów, pieniędzy oraz ludzi – z powodu wojny i głodu. Jedynym budynkiem, który dorównał rozmachowi projektu, było Mauzoleum Lenina, wzniesione w latach 1929-30 według projektu Aleksieja Szczusiewa. Jest to znakomita wystawa, pełna nieznanych eksponatów: od zdjęć arcydzieł konstruktywizmu pochodzących z sowieckiego archiwum po wspaniałe rysunki, często wykonywane na najtańszym papierze pakowym, ujawniające niedobór materiałów i palącą potrzebę artystycznej aktywności. Kuratorzy, choć nie wystrzegli się błędów – brakuje tu choćby Malewicza czy Czernikowa – złożyli w całość arcyciekawą, inspirującą i stymulujacą historię, nawet jeśli wiemy, że nie skończyła się ona happy endem, szczególnie w odniesieniu do architektury. « Building the Revolution: Soviet Art and Architecture 1915-1935 Wystawa otwarta do 22 stycznia 2012 Royal Academy of Arts Burlington House, Piccadilly London W1J 0BD Galeria czynna codziennie 10-18, w piątki do 22 Wstęp płatny (bilety £3-9)

06/12/2011 16:49:23

Cooltura Issue 403  

Tygodnik Cooltura - numer 403