Page 1

#1/2014

Naucz się cieszyć zwykłymi chwilami Wprowadź kolory do swojego życia

Spring/Summer

#1/2014

Odnajdź swoją kreatywność.

Chasing Dreams #1/2014

1


#1/2014

cra f t / zabawa / k re at y w ne ż ycie / DI Y / foto g ra f ia

Jesteśmy dla was by inspirować. 2

o

Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

hello

Życie bez marzeń i snów było by nudne, nie sądzicie? Dlatego gdy tylko pomysł na własny magazyn zalegnął się w naszych głowach postanowiłyśmy usidlić nasze sny i sprawić, że staną się prawdziwe. Jesteśmy szczęśliwe, że nareszcie udaje nam się oddać w Wasze ręce polską wersję naszego magazynu, wypełnionego naszą wspólną pasją, marzeniami i hobby.

Naszym celem jest stworzenie czegoś co byłoby inspirujące nie tylko dla nas ale także i Was. Mamy nadzieję, że znajdziecie tutaj dużą dawkę inspiracji, dobrych zdjęć i pomysłów na lepsze, bardziej kolorowe i kreatywne życie. Dziękujemy, że spędzacie z nami swój czas! Miłej lektury :)

Chasing Dreams #1/2014

3


#1/2014

zespół:

Cześć, mam na imię Anita I najprawdopodobniej cierpię na jakiś rodzaj twórczego OCD. Maniakalnie usiłuję upiększać swoje otoczenie. Jestem uzależniona od blogowania i szperania po starociach. Kiedy nie jestem zajęta craftowaniem odczuwam pustkę, dlatego oddaję się szyciu, dekorowaniu, remontowaniu czy malowaniu słowem: nie nudze się!

Na imię mi Monika. Robienie rzeczy zawsze wypełnia moje myśli. Moja mama zaraziła mnie miłością do szycia, robienia na drutach nauczyłam się od babci, a zagadkę szydełkowania rozwiązałam na własną rękę. Zaczęłam twórczo główkować już w podstawówce. Teraz do całej tej mieszanki dodałam blogowanie by dzielić się wytworami mojego wolnego czasu.

Aga, czyli Krakuska zarażona absolutnym uwielbieniem dla dobrej fotografii kulinarnej. Choć ma dwie lewe ręce do gotowania, nieźle się gimnastykuje by to zmienić, a efekty utrwalić na zdjęciach :)

4

Chasing Dreams #1/2014

Cześć! Z tej strony Agnieszka chociaż ludzie znają mnie jako Marysza. Moje przygoda ze sztuką i rękodziełem zaczęła się już w liceum artystycznym i trwa do dzisiaj. Próbowałam juz wielu rzeczy: witrażowania, fotografii czy kaligrafii ale to co kręci mnie najbardziej to szycie. Gdy je odkryłam wiedziałam, że to jest to! Teraz nie wyobrażam sobie życia bez mojej ukochanej maszyny i kolorowych tkanin.

Mam na imię Mira Jurecka I żyję we Wrocławiu. Świeżo upieczona żona z głową w chmurach! Jestem uzależniona od scrapowania już od 2008 roku. Najczęściej robię LOsy, ale nie obce są mi mini albumy a ostatnio coraz chętniej tworzę w kieszonkowym albumie typu Project Life. Uwielbiam kolorowe projekty z mnóstwem warstw i toną malutkich detali. Cóż więcej? Uwielbiam wyzwania i wychodzenie ze strefy komfortu :)

Cześć, tutaj Kasia. Pochodzę z Polski, żyłam w Londynie, a teraz już od trzech lat Stambuł jest moim domem. Kocham wszelki papier i przeróżne DIY. Czy to aparatem, czy telefonem z pasją łapię drobne życiowe momenty, a kiedy mam wolny czas uwieczniam je na scrapbookingowych stronach i moim albumie z kieszonkami.

Nazywam się Nina Ostermann I jestem 34 letnią żoną i mamą (Joanna 9 i Leon 13) - razem żyjemy w Niemczech. Jestem scrapbookerką od 2009 roku i nie mogę przestać. Uwielbiam zatrzymywać w ten sposób cudowne wspomnienia, uszczęśliwiać tym ludzi i robić coś specjalnego. Każdego dnia tworząc daję upust moim emocjom.

Jestem Nina z zawodu jestem projektantem graficznym z Danii. Mieszkam z moim cudownym facetem Steffenem i śliczną 3 letnią córką, która szczerze mówiąc jest w centrum mojego scrapbookingu.

Nazywam się Emi Parczewska i jestem autorką bloga NOOMIY. Moją małą misją jako człowieka i bloggera to dzielenie się pięknem świata z innymi. W myśl cytatu: “Uczynię wszystko wokół mnie pięknym, to będzie moje życie.” Na co dzień staram się przekazać magię poprzez moje kartki, zdjęcia czy kwiaty.


#1/2014

Weronika - znana wszystkim

jako Grochu. Szydełkuje, robi na drutach, fotografuje, wyszywa i ciągle szuka nowych dróg by wyżyć się artystycznie. Jednak jej największa miłością jest papier. Z zawodu jest papiernikiem i mogłaby z Wami rozmawiać o nim bez przerwy, jeśli tylko chcecie słuchać :) Do zespołu Chasing Dreams dołącza jako fotograf by powołać do życia swoimi zdjęciami pomysły i sny Kasi i Magdy. Mamy nadzieję, że Wam się spodoba!

Kasia - szczęśliwa craftująca

dziewczyna z Łodzi w samym centrum Polski. Już jakiś czas temu wkroczyła w swój 26 rok życia i znów wróciła na studia, chociaż już dawno temu skończyła inne. Obecnie freelancersko zajmuje się grafiką i projektowaniem. Craft, sztuka i fotografia to jej największe zainteresowania ale nie ogranicza się tylko do nich. Uwielbia dzielić się swoją twórczością z innymi by inspirować. Specjalnie dla Was razem z Magdą przygotowały ten magazyn!

Redakcja i grafika Katarzyna Przybyt

Fotografia

Weronika Mierzynska, Magda Mizera,

Teksty i tlumaczenia:

Magda Mizera & Katarzyna Przybyt

Magda - lat 27, pochodzi z

cudownego Polskiego miasta Kraków. Jej pasja do wszelkich twórczych rzeczy jest dobrze znana wszystkim. Scrapbooking zawładnął jej sercem jakieś 3 lata temu i nadal jest jej ulubionym hobby, jednak jej życiem rządzi fotografia. Naturalne światło, delikatne rzeczy i czułość na detale są dla niej najważniejsze. Na zdjęciach i scrapach zatrzymuje piękne chwile. Poznacie ją po mistrzowskim opanowaniu jasnego kadru z dodatkiem pięknych kolorów. Swoją estetykę i pasję przełożyła z Kasią na ten magazyn.

Podziękowania:

Chciałyśmy podziękować Wam drodzy znajomi i przyjaciele za pomoc w realizowaniu naszych snów. Dziękujemy za wasze wsparcie i porady oraz piękne prace. Dzięki wam wiem, że praca nad naszym magazynem jest warta każdego wysiłku!

Chasing Dreams #1/2014

5


#1/2014

9 36 16 30

Spis: STRONA 10

Tam gdzie rodzą się nasze sny. Zajrzyjcie do naszych kreatywnych kątów.

STRONA 16

Tablica inspiracyjna Chasing Dreams 6

Chasing Dreams #1/2014

STRONA 30

Rozmowa z Agnieszką z Pretty Baked o kuchni i fotografii

STRONA 34

Czas na odświeżające smoothie


#1/2014

78 42 66 56 STRONA 36

STRONA 66

Splątane dziewczyny, które połączyła włóczka.

Zostań kustoszem domowej galerii

STRONA 42

STRONA 68

Celebruj chwile

Namaluj swój własny abstrakcyjny obraz DIY

STRONA 76

Nauka filcowania igłą - girlanda DIY

STRONA 56

Zbuduj swoje własne Teepee DIY

STRONA 56

Co robić gdy motywacja i kreatywność wzięły wolne.

STRONA 78

Skandynawia z domieszką koloru

STRONA 82

Zorganizuj się z materiałowymi koszykami DIY Chasing Dreams #1/2014

7


#1/2014

“Śnię moje obrazy i maluję moje sny.” Vincent Van Gogh

8

Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Tam gdzie rodzą się nasze sny photo by: Weronika Mierzynska

Chodźcie i zajżyjcie do naszych twórczych kątów. Zobaczcie gdzie spędzamy nasz wolny czas pracując nad projektami. Pokażemy Wam, że wcale nie potrzeba dużego studia by być kreatywnym. Chasing Dreams #1/2014

9


#1/2014

Kasia:

Mój kąt to część salonu dlatego wiele rzeczy jest pochowane w szufladach.

10 Chasing Dreams #1/2014

Muszę przyznać, że zaliczam się do szczęśliwców. Może nie mam własnego craftroomu, ale mam kat w mieszkaniu tylko dla mnie i moich pasji. Mój kącik to tylko biurko i dwie szafki z szufladami, ale czasami zdarza się, że moja kreatywność wypełnia cały nasz pokój. Zwłaszcza wtedy gdy pracuję nad jakimiś projektami DIY :) Poza tym w dni codziennie gdy nie kleje papieru jest to moje miejsce pracy. ój kreatywny kat przeżył już kilka transformacji od swojego powstania. W naszym mieszkaniu cały narożnik pokoju jest tylko dla mnie, więc przestawiałam już kilak razy meble by wszystko leżało jak najlepiej. Wcześniej biurko stało na przeciwko okna, teraz przesunęłam je pod ścianę. Dzięki temu powstało miejsce na tablicę inspiracyjną. Zrobiłam ję przyklejając taśmą washi różne zdjęcia i rysunki kwiatów miksując je z motywującymi cytatami. Ostatnimi czasy uwielbiam wszelkie motywy z kwiatami więc posiadanie takich inspiracji tuż nad linią wzroku zawsze nastraja mnie pozytywnie do

M


#1/2014

twórczego działania, czy to w pracy, czy crafcie. tym roku mój kącik dorobił się sporego liftingu. Wcześniej blat biurka był drewniany i zachlapany farbami (jeszcze kiedyś do mnie wróci) teraz zamieniłam go na biały. Za każdym razem gdy patrzę na tą biel czuję, że mam przed sobą pustą kartkę papieru, którą od razu pragnę zapełnić różnymi projektami, żeby za dłygo nie pozostał pustym/ obserwacji wiem, że wiele crafterek lubi mieć swoje przydasie ślicznie zorganizowane w różnych małych pudelkach i pudełeczkach równo ustawione gdzieś na wierzchu, ale to nie dla mnie. Ponieważ tworzę w naszym dużym pokoju musze panować nad bałaganem. Dlatego staram się pochować jak najwięcej rzeczy w szufladach moich dwóch ulubionych szafek ALEX. To w nich w różnych przegrodach i słoikach przechowuje moje ulubione rzeczy i zawsze wiem gdzie co jest, a gdy skończę pracę wszystko wraca na swoje miejsce. oże kiedyś dorobię się dużej pracowni, ale na razie mój kąt wystarcza mi na 100%.

W

Z

Biel biurka, jest dla mnie jak czysta kartka papieru którą od razu chce zapełnić.

M

Chasing Dreams #1/2014

11


#1/2014

Magda:

Mój kącik jest naprawdę mały ale to moje najulubieńsze miejsce w domu.

12 Chasing Dreams #1/2014

Mój scrapowy kącik jest naprawdę niewielki – to tylko biurko w rogu naszej sypialni na antresoli. Ale to zdecydowanie moje najulubieńsze miejsce w domu. Po zdjęciach najprawdopodobniej zgadniecie że uwielbiam białą przestrzeń, dzięki niej czuję się tutaj przytulnie I wygodnie. ajbardziej lubię moje duże biurko, które mieści dość spory monitor a mimo wszystko zastaje jeszcze miejsce na wiele różnych, małych pojemników I słoiczków, które uwielbiam. Lubię trzymać moje drobiazgi w wielu ozdobnych pudełeczkach i ładnych pojemnikach. Wiem, że ludziom na początku może się to wydawać trochę bałaganiarskie – pudełka tu, pudełka tam. Ale ja to po prostu kocham. Dzięki nim wszystko jest posegregowane i zawsze łatwo znajduję to czego mi akurat potrzeba.

N


#1/2014

N

ie mogę wprowadzać tu wielkich zmian, ponieważ nie jest to nasze własne mieszkanie. Ale od czasu do czasu udaje mi się tu coś prze-aranżować. Poprzestawiam pojemniki, dodam coś nowego, tu odejmę czy zamienię. Dzięki temu ta przestrzeń cały czas mnie inspiruje. Kiedyś na pewno będę miała wielką szafę, do której będę mogła wszystko włożyć I zamknąć, ale na razie wystarcza mi mój mały kąt. ubię to, że moje biurko stoi prawie na środku pokoju. Kiedy za nim siedzę, widzę przed sobą sporą przestrzeń. Staram się utrzymywać mój kąt w jak największym porządku. Nie lubię przechowywać zbyt wielu rzeczy. Jeśli czegoś nie używam, oddaję to komuś. Myślę, że jestem trochę pedantka, więc staram się utrzymać to miejsce w czystości I porządku.. Nie potrafię pracować w bałaganie. :)

L

Lubię trzymać moje drobiazgi w wielu pudełeczkach i ładnych pojemnikach.

Chasing Dreams #1/2014 13


#1/2014

photo by: Kasia Przybyt

14 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

“Inspiracja istnieje ale musi zastać Cię przy pracy ” Pablo Picasso

Chasing Dreams #1/2014 15


#1/2014

MOODBOARD

Plakat - Kasia Przybyt

||

zdjecie - Magda Wasiczek 16 Chasing Dreams #1/2014

Poduszki - Depeapa ||

haft - Sedef

||

||

zdjecie - Amanda Rydell

zdjecie - A Beautiful Mess


#1/2014

photo by: Anita Rusin

w humorze na moodboard M

oodboard to nic innego jak inspiracyjny kolaż złożony z kilku zdjęć lub grafik, zdjęć, wzorów czy innych drobnych rzeczy które mają nas zainspirować do tworzenia. Jest w tym jednak coś magicznego - przed naszymi oczami zaczynają wspaniale grać ze sobą kształty, linie i kolory. Całość, choć złożona z oddzielnych części, często stworzonych przez zupełnie obcych sobie ludzi - nagle staje się jednością - idealnie dopasowaną i zgraną. Praca z takim kolażem to czysta przyjemność. Wybieramy z niego najlepsze dla nas smaczki, inspirujemy się nie tylko całością, ale przede wszystkim tym, co wychwycimy w szczegółach. I kiedy już złożymy naszą pracę w całość, możemy zobaczyć i porównać w jakim stopniu zainspirował on nas do tworzenia. W naszym zespole Chasing Dreams uwielbiamy patrzeć na prace różnych osób, które powstawały pod wpływem jednego kolażu. Nasi goście: Nina, Marysza, Mira i my - wszystkie inspirowałyśmy się tym samym zestawem kolorów, fotografii i grafik by stworzyć swoje prace. Zobaczcie jak piękne i różnorodne projekty powstały z tego eksperymentu! Chasing Dreams #1/2014

17


#1/2014

Magda Mizera Lubię używać moodboardów jako inspirację do moich projektów. Pomagają mi one stworzyć dobrze skomponowaną paletę kolorów które sprawią, że mój layout będzie wyglądał harmonijnie. W naszym moodboardzie znajdziecie ciepłe pastele, typowo wiosenne kolory - mięta, zielony, brzoskwinia, jasny błękit i żółty. To moi ulubieńcy patrząc na te barwy myślę o słonecznych dniach, motylach i wolnym czasie spędzonym na kraftowaniu. Właśnie te rzeczy przemówiły do mnie z moodboardu na pierwszym miejscu. Na mojej pracy jest też odręczny alfabet zainspirowany tym z kolażu. No i ostatnia rzecz, istotna, to moje ulubione tulipany z fotografii - choć nie miałam ich w swoich dodatkach oddałam ich charakter różowym kwiatkiem na motylu.

18 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

To co przemówiło do mnie najbardziej z naszego moodboardu to kolory.

Chasing Dreams #1/2014 19


#1/2014

Spodobał mi się kontrast pomiędzy pastelowymi kolorami a ostrą czernią odręcznego pisma.

20 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Kasia Przybyt Uwielbiam tablice inspiracyjne, jedną z nich stworzyłam nawet nad moim biurkiem. Z tablic korzystam głównie jako czegoś co wprawia mnie w twórczy humor, działają na mnie jak zapłon. Mój mózg je rejestruje i bum! Rodzą się pomysły, które przybierają własny tor. Ale gdy tworzyłam z Magdą ten moodboard postanowiłam też skorzystać z niego bardziej niż jako punkt wyjściowy. Przypatrzyłam się bliżej wzorom i kolorom i postanowiłam przenieść je na swoje LO. Wzięłam to co podobało mi się najbardziej i ułożyłam to w jedną całość. Spodobał mi się kontrast pomiędzy pastelowymi kolorami i ostrą czernią odręcznego pisma - to właśnie jest główny motyw mojej pracy. Kolejnym inspirującym dla mnie motywem były kółka - to one dodają ruchu i dynamiki. No i na koniec motywy roślinne, tu u tam by dodać scrapowi jeszcze jednego wymiaru.

Chasing Dreams #1/2014 21


#1/2014

Agnieszka Pietras Kiedy myślę o moodboardach to musze przyznać, że jakoś nigdy z nich nie korzystałam w swoich pracach. Mój błąd. Moodboard to przecież nie tylko prosta inspiracja kolorystyczna ale też coś co podpowie nam wzór czy układ projektu. Gdy popatrzyłam na kolaż dziewczyn, pogłówkowałam trochę zanim wybrałam odpowiednie tkaniny do szycia. Praca z moodboardem Chasing Dreams była na prawdę przyjemna i myślę że jako inspiracja przyda mi się też w przyszłości. Było to też dla mnie wyzwanie, przecież nie na co dzień używa się moodboardu do szycia na maszynie (no chyba, że w modzie). Moodboard dziewczyn ma perfekcyjne połączenie kolorów i inspirujących wzorów. Pod wpływem inspiracji postanowiłam uszyć wiosenny portfel w pastelowych tonach, a kwiaty ze zdjęć podpowiedziały mi w doborze romantycznej różanej tkaniny.

22 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Spokojne pastele i kwieciste motywy zainspirowały mnie najbardziej, chwyciłam więc odpowiednie tkaniny i uszyłam wiosenny portfel.

Chasing Dreams #1/2014 23


#1/2014

Uwielbiam wiosenny klimat (‌) oraz elementy pisane odręcznie.

24 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Nina Ostermann Moodboardy to dla mnie jedno z najlepszych źródeł inspiracji. Za każdym razem gdy gubię gdzieś bakcyla do tworzenia moodboard pomaga mi go odnaleźć i stworzyć projekt. Najbardziej chyba inspirują mnie kolory, lubię odkrywać nowe ich kombinację i próbować coś nowego. Kiedy ułożę różne kolorowe rzeczy na białej kartce papieru wszystko zaczyna nabierać życia a ja czuję się jak mała dziewczynka :) Jeśli chodzi o mnie nigdy nie zrobiłam sama mooboardu ponieważ jest ich już mnóstwo gotowych czekających by je znaleźć, wystarczy się tylko troszkę rozejrzeć po internecie. Wolę też zamiast tworzenia moodboardu poświęcić czas na scrapowanie ;) W kolażu od Chasing Dreams uwielbiam (!) wiosenny klimat, połączenie kolorów i dodatki odręcznego pisma. Na prawdę piękne!. Całość zainspirowała mnie do zrobienia pracy o moich ulubionych wiosennych kwiatach.

Chasing Dreams #1/2014 25


#1/2014

Mira Jurecka Nigdy wcześniej nie pracowałam z moodboardami. Zazwyczaj wystarczała mi jakaś mapka, inspiracja kolorystyczna czy tez po prostu zdjęcie, które decydowało o kolorystyce, czy kompozycji mojej pracy. Nie oznacza to jednak, że nie lubię moodboardów! Uwielbiam je! To taka mała kompilacja tego co ostatnio w duszy gra, tego co fascynujące i piękne. Inspiracja w pigułce! I działa na wyobraźnię w 200%! Uważam, że moodboardy mogą być świetnym punktem wyjściowym do wszelakiej kreatywności! Moodboard przygotowany przez dziewczyny urzekł mnie najbardziej kolorystyką, która starałam się wykorzystać w 100% na moim scrapie. Dodatkowo rzuciły mi się w oczy kolorowe kółka ze zdjęcia z farbami, a jako, że jest to moja ulubiona figura geometryczna wykorzystywana na scrapach, użyłam ją tutaj do zbudowania tła. No i cóż dodać - czekam na kolejne moodboardy! Dzięki za inspirację.

26 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Postarałam się użyć każdy z pięknych kolorów jakie są na moodboardzie.

Chasing Dreams #1/2014 27


#1/2014

“Pomysły rodzą się ze wszystkiego” Alfred Hitchcock

28 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

photo by: Agnieszka Piatkowska

Chasing Dreams #1/2014 29


#1/2014

Pretty Baked Nie jest tajemnicą, że obydwie z Kasią uwielbiamy bloga Agnieszki smakowite zdjęcia, piękne stylizacje no i niebanalne opisy zachwycają od początku do końca, powodując - delikatnie mówiąc - ślinotok! ;) Ten numer poświęcamy przede wszystkim tematowi umilania sobie codzienności, zobaczmy więc jak robi to Aga interview by: Magda Mizera

photos: Agnieszka Piatkowska

Powiedz nam, w jakim stopniu fotografia i kulinaria pozwalają na ‘oderwanie się’ od codziennej pracy i rutyny? Przede wszystkim dzięki swoim zdjęciom poznałam masę fantastycznych ludzi! Codziennie mam kontakt z innymi blogerkami, pisze do mnie mnóstwo osób z zagranicy, które chciałyby wypróbować przepisy z bloga lub zwyczajnie poradzić się w kwestii fotografii. Idąc rano do pracy nie myślę o nudnych godzinach w biurze, ale o przynajmniej kilku miłych wiadomościach, które czekają na odczytanie. Nie ma nic lepszego niż świadomość, że komuś podoba się Twoja praca :) Cały tydzień dopracowuję też pomysły na weekendowe sesje. Kto wie, może kiedyś fotografia kulinarna stanie się moją jedyną pracą i wtedy zupełnie zapomnę, co to takiego rutyna :) Jaki jest Twój kulinarny sposób na poprawę humoru? Staram się nie poprawiać sobie humoru jedzeniem, poza fotografowaniem słodyczy moim żywiołem jest aktywność fizyczna, a to raczej nie idzie w parze z podjadaniem na smutki solonego karmelu ;) Dlatego w gorszych chwilach nie biegnę do kuchni otwierać małą cukiernię. Nie ma natomiast sytuacji, w której nie 30 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

uśmiechnęłabym się na widok tortu orzechowego mojej mamy – jest idealny! Opowiedz nam jak wygląda Twoja kuchnia marzeń! A macie aż tyle czasu? ;) Lada moment będę urządzać własne mieszkanie, więc jestem na etapie obmyślania najdrobniejszych szczegółów. Będzie biała, dość tradycyjna, z dużym drewnianym stołem, drewnianymi blatami i podłogą. I oczywiście mnóstwem dziennego światła do zdjęć! Nie mogę się doczekać momentu, kiedy nie będę musiała już biegać z całym jedzeniem do sąsiedniego pokoju, w którym fotografuję. Spróbujcie sobie wyobrazić ten bałagan – pół mieszkania w mące i owocach… Oczywiście centralnym punktem kuchni będzie waniliowy Kitchen Aid. Albo czerwony. Albo pistacjowy. To chyba jedyne, czego nie potrafię zaplanować ;) Gdzie szukasz inspiracji do swoich zdjęć? Staram się być na bieżąco z ulubionymi blogami kulinarnymi, zaskoczeniem też nie będzie, jeśli wspomnę o Pintereście. Ale ostatnio nie mam już tyle czasu na buszowanie w internecie. Pomysły najczęściej przychodzą w ostatniej chwili - przeważnie nawet jeśli wcześniej coś sobie zaplanuję, chwytając za obiektyw robię coś zupełnie innego ;) Na przykład ostatnio fotografując w ogrodzie bezę Pavlovej w pewnym momencie zdjęłam ją ze stołu i postawiłam na przewróconym drzewie, między gałęziami. Niesamowicie podoba mi się styl Lindy Lomelino z Call Me Cupcake i Katie Quinn Davies z What Katie Ate – to moje niedoścignione wzory. Co jest dla Ciebie istotne podczas stylizacji - opowiedz nam o swoich dodatkach, paletach kolorystycznych. Gdzie szukasz takich dodatków? Wolisz stare, wyszperane w spiżarni babci czy raczej nowoczesny design? A może łączysz te dwa style w jedno? Kiedyś marzyłam o nieprzebranych zbiorach starej porcelany i zdobionych sztućców. Jak na złość kiedy już uda mi się wybrać na targ staroci, nie mogę znaleźć kompletnie nic, co by mi się podobało! Dlatego „babcinych” akcesoriów mam zaledwie kilka, natomiast brakuje mi już miejsca na urocze, pastelowe miseczki i ceramikę skandynawską. Nie będę oryginalna jeśli powiem, że po prostu uwielbiam naczynia Bloomingville! Mają mnóstwo wdzięku, łączą oryginalność z tradycyjnym wzornictwem. Nowoczesnych, restauracyjnych talerzy na pewno u mnie nie znajdziecie. Chasing Dreams #1/2014 31


#1/2014

Przygotowując stylizację staram się wprowadzać dodatki, które sprawią, że zdjęcia staną się bardziej „domowe”. Elektryczne urządzenia zamieniam na drewniane łopatki i stalowe trzepaczki, jaskrawe szmatki kuchenne zastępuję delikatniejszymi, bardziej naturalnymi materiałami. Lubię pokazywać bałagan towarzyszący gotowaniu, beztroskę w kuchni i zabawę jedzeniem – w końcu każdemu może się coś wysypać, wylać lub roztopić :) Staram się nie przesadzać z ilością kolorów – dwie, trzy dominujące barwy w zupełności wystarczą. A jakie? To zależy od wypieku, nastroju, pogody… :) Opowiedz nam o swojej najśmieszniejszej przygodzie w kuchni :) Zazwyczaj w kuchni działam z dokładnością sapera ;) Wiem, że jeśli mam zdążyć ze zdjęciami, nie mogę sobie pozwolić na czasochłonne ratowanie sytuacji. Ostatnią wpadką była klasyka typu „Pinterest disasters”, czyli wybuchające baloniki oblane czekoladą… kiedy zobaczyłam ścianę, do śmiechu mi raczej nie było! ;) Wspominam za to sytuację z dzieciństwa, kiedy to bardzo, ale to bardzo chciałam, żeby mama przygotowała mi popcorn. Zamiast gotowej miski prażonej kukurydzy dostałam szczegółowe instrukcje – nalać trochę oleju na dno garnka, zasypać ziarenkami, przykryć i et voilà! Nikomu chyba nie przyszło do głowy, że przez przypadek wezmę ocet, a dom spowije gęsta, biała mgła… prędko mnie do gotowania nie dopuszczono .

Jeśli chcecie zobaczyć więcej pięknych zdjęć Agnieszki , poczytać i wypróbować jej przepisy zapraszamy do niej na bloga prettybaked.pl, zaś na kolejnych stronach Aga zaprasza was na pyszną witaminową bombę według jej nowego przepisu,

32 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Chasing Dreams #1/2014 33


#1/2014

34 Chasing Dreams #1/2014


Zielone Smoothie Gruszkowe

#1/2014

photos & text: Agnieszka Piatkowska

Wraz z nadejściem wiosny wreszcie możemy zamienić rozgrzewające napoje na pyszne koktajle! Smoothie z owocami i szpinakiem jest nie tylko bombą witaminową, ale i świetnie orzeźwia i dodaje energii.

Przepis: (dwie porcje - 0,7l) 2 dojrzałe gruszki 1 dojrzały banan duża garść szpinaku sok z 1/4 limonki 100ml wody kilka listków mięty Wszystkie składniki miksujemy w blenderze, wypijamy od razu lub chłodzimy w lodówce.

Chasing Dreams #1/2014 35


W: trojkatowa szydelkowana kosmetyczka; M: torba szyta na maszynie

#1/2014

tangled girls

36 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Splątane dziewczyny - dwie znajome, które połączyła miłość do włóczki. Gdy spotkały się po raz pierwszy nic nie wskazywało na to, że wkrótce zostaną serdecznymi przyjaciółkami. Monika i Weronika opowiedzą wam o swojej miłości do robótek i promocji twórczego życia. text: Weronika Mierzynska & Monika Piechowiak photos: Weronika Mierzynska

M

onia, tworzy i bloguje pod nazwą Moniszka. Miłością do rękodzieła zaraziły ją mama i babcia. Druty, szydełko, igły i nici obecne są w jej życiu od lat dziecięcych. Powiedzenie, że praktyka czyni mistrza, w przypadku Moni sprawdza się w 100%. Lata spędzone przy tworzeniu sprawiły, że uszycie nawet bardzo skomplikowanej torebki, nie jest dla niej problemem.

W

erka – znana ze świata blogowego jako we grochy. Szydełkuje od 2 lat, szyje i robi na drutach od roku, ale to scrapbooking rozpoczął jej przygodę z handmadem. W jej żyłach zawsze płynęła twórcza energia. Babcia krawcowa i dziadek plastyk przekazali w genach talent artystyczny. M: recznie haftowana torba

W: szydelkowany kolniezyk M: naszyjnik zrobiony na drutach Chasing Dreams #1/2014 37


#1/2014

przyjazna rywalizacja W: LO z wloczka; M: recznie robiony case na kindle

S

potkałyśmy się na kiermaszu z rękodziełem. Nasze stoiska stały obok siebie, a produkty, które prezentowałyśmy były niemalże identyczne! Obie spoglądałyśmy na siebie spode łba, gdyż byłyśmy dla siebie konkurencją, a atmosfera wokół niej, nie była sprzyjająca do bliższego poznania się. Jednak wspólna miłość do kawałka sznurka przełamała wszelkie lody i połączyła nas głęboką przyjaźnią, bo to właśnie o włóczkach była nasza pierwsza rozmowa. Kolejne spotkania przy kawie szybko uzależniły nas od siebie. Od tego czasu (1,5 roku) często spotykamy się na wspólne dzierganie, dzielimy się pomysłami i nowinkami.

O

W: druty i haft - ocieplacz na kubek 38 Chasing Dreams #1/2014

bie prowadzimy blogi o podobnej tematyce, czyli ogólnie mówiąc o dzierganiu. Dzielimy się swoim hobby i uważamy, że szydełkowanie czy robienie na drutach jest znakomitym zajęciem i sposobem spędzania wolnego czasu dla młodych ludzi. Rozwija kreatywność, uczy dokładności i cierpliwości, jest też doskonałym lekarstwem na stres (działa lepiej niż joga!). Staramy się promować ten rodzaj rozrywki, dlatego zorganizowałyśmy w Łodzi, naszym mieście (♥), kilka spotkań przy włóczce, czyli YarnMeeting. Celem spotkań było, nie tylko poznanie innych dziergających osób, ale również zareklamowanie tej cudownej pasji światu. To niesamowite uczucie, gdy siedzi w pubie 10 dziewczyn, każda z szydełkiem lub drutami w dłoniach i przy plotkach coś tworzy. Obserwatorzy z uśmiechem na ustach podziwiają co się dzieje a nas rozpiera duma.


#1/2014

W & M: komin i szal recznej roboty Chasing Dreams #1/2014 39


#1/2014

photo by: Weronika Mierzynska

40 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

“Czasem drobiazgi odgrywają w życiu większą rolę niż rzeczy ważne.” L.M. Montgomery, Anne of Avonlea

Chasing Dreams #1/2014 41


#1/2014

Celebruj drobne chwile Nasza codzienność nie obfituje w zbyt wiele okazji do świętowania. W biegu dnia często zapominamy o ulotnych, krótkich chwilach, które jak piękne motyle przefruwają obok nas. Często ich nie dostrzegamy. A szkoda.. są to chwile małego odpoczynku, wyciszenia myśli, przelotnego uśmiechu na twarzy kochanej osoby, chwile kiedy dostajemy od losu choćby mały, pozornie nieistotny prezent. Zachowajmy te małe sprawy w naszej pamięci :) Jeśli nauczysz się widzieć te małe, ale piękne rzeczy, jeśli nauczysz się o nich myśleć i pamiętać - Twoje życie naprawdę stanie się piękniejsze! Codzienność może być inspirująca! To co jemy, czym się na co dzień zajmujemy, jacy jesteśmy - to nasze życie. Warto je pamiętać, by nie zgubić się wśród plątaniny dni. Na kolejnych stronach pokażemy wam kilka przykładów tego tematu. Razem z naszymi gośćmi przygotowałyśmy miks inspiracji na papierze, w zdjęciach i słowach. Mamy nadzieję, że skłoni was to do celebrowania codzienności. I pamiętajcie - wszystko może być inspiracją!

42 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Nasz sponsor:

Zestawy od Gossamer Blue. Amerykańska firma Gossamer Blue to comiesięczna dawka świetnie skomponowanych materiałów do scrapbookingu i kieszonkowych albumów. Każdego miesiąca do twoich drzwi dostarczane są papiery i dodatki, dzięki którym oscrapujesz swoje wspomnienia. Nasze (Kasia i Magda) prace do tego artykułu zostały stworzone na cudownych kitach od Gossamer Blue. Dzięki pięknym dodatkom ozdobiłyśmy i zamknęłyśmy drobne chwile i wspomnienia w naszych mini albumach.

Chasing Dreams #1/2014 43


#1/2014

44 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Magda Mizera Inspirująca codzienność. Tak, to możliwe! Moje dni są przeważnie takie same: wstaję, biegam, robię obiad, pracuję. Ciągła obecność aparatu pomaga mi w chwytaniu codziennych chwil, gdzieś pomiędzy rutyną. Ludzie często pytają, jak to robię, że moje dni są tak fajne na zdjęciach. A ja po prostu uwielbiam te małe rzeczy: kwiatki, pyszne śniadanie, popołudniową herbatę, spacery. Myślę, że to ważne by świętować codzienne, małe chwile. Staram się zapamiętać wszystko to, co dobre - to dlatego robię zdjęcia, scrapuję, piszę bloga. Staram się pamiętać dobre chwile. Wierzę, że jeśli nasze myśli są pozytywne, to nasze życie również takie będzie.

Myślę, że to ważne by świętować codziennie, małe chwile.

Chasing Dreams #1/2014 45


#1/2014

Kasia Przybyt

Gdybym nie zwracała uwagi na małe rzeczy, to moje dni zawsze byłyby takie same.

46 Chasing Dreams #1/2014

Gdybym nie zwracała uwagi na małe rzeczy, to moje dni zawsze byłyby takie same. Myślę że życie zaczyna się, gdy nadaję sens małym momentom. Lubię zmieniać znaczenie codziennych czynności, na przykład zwykłe jedzenie dekoruję i sprawiam że jest posiłkiem nie tylko dla ciała ale i dla ducha. Ktoś mógłby powiedzieć, że to komplikowanie sobie życia. Wcale nie! Będę lepiej pamiętała wspólnie spędzone chwile przy stole, kiedy popatrzę na kolorowe zdjęcie. Kiedy widzę zdjęcia kwiatów, które zrobiłam podczas wycieczki, pamiętam że była wiosna a my braliśmy głęboki oddech po zimie. Nie potrzebuję zdjęć wielkich obowiązkowych pomników, bo wiem, że je widziałam. Za to chciałabym pamiętać nasze chwile spędzone razem. Co jedliśmy, co czuliśmy w tym czasie. Dzięki zapamiętywaniu takich drobnych chwil czuję się szczęśliwsza. Cieszę się deszczem i pochmurnymi dniami. Cieszę się kolorami i kształtami rzeczy, które mnie otaczają i które łapię w swój obiektyw, żeby zachować je na zawsze. Kiedy jestem smutna patrzę na te zdjęcia i od razu jest mi lepiej. Mam też nadzieję że dzielenie się tymi chwilami inspiruje innych. Myślę, że kiedy celebrujemy te drobne chwile to nasze życie nabiera sensu i stajemy się lepsi.


#1/2014

Chasing Dreams #1/2014 47


#1/2014

48 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Codzienne zdjęcia drobiazgów(…) to moja wymówka, żeby na chwilę się zatrzymać. Codzienne chwile, drobne momenty wyłowione z zabieganego dnia - po co właściwie zawracać sobie nimi głowę przecież śniadanie je każdy, do pracy takiej czy innej chodzi każdy, większość osób coś tam czyta, robi, ma jakieś hobby- po co więc z uporem maniaka wyłapuję te niepozorne momenty i na dodatek uwieczniam je na zdjęciach? Dlatego, że one najlepiej pokazują nas tu i teraz i pozwalają sprawić, że zwykłe czynności stają się ciekawsze, bardziej kreatywne i unikalne! Co robimy, jacy jesteśmy, co nas kręci, gdzie biegamy, z jakiego kubka poranna kawa najlepiej smakuje. Ta mozaika codziennych chwil złapanych na zdjęciach układa się w wiele lepszy obraz nas niż pięknie wystylizowane fotki z urodzin czy innych ważnych uroczystości. To wspomnienia, małe detale często działające jak kluczyki do fajnych, codziennych historii, które normalnie pewnie zostałyby zapomniane. Codzienne zdjęcia drobiazgów to też moja wymówka, żeby na chwilę się zatrzymać- żeby zrobić zdjęcie, nieważne czy aparatem czy telefonem- trzeba zwolnić, sekundę pomyśleć, poprawić to i owo, kreatywnie ruszyć głową- w zabieganym dniu takie momenty to świetny relaks i zastrzyk pozytywnej energii! W skrócieaparaty w dłoń i uwieczniajmy codzienne drobiazgi na zdjęciach bo to właśnie te momenty najlepiej obrazują nas tu i teraz!

Kasia Tomaszewska

Chasing Dreams #1/2014 49


#1/2014

To te małe chwile nadają głębi naszemu życiu, więc ciesz się nimi pełnym sercem.

50 Chasing Dreams #1/2014

Mira Jurecka Codzienność - zwyczajne chwile.. Za dnia pracuję na cały etat i dodatkowo robię doktorat na uczelni. Wniosek z tego taki, że moje dni są po prostu nudne. Na początku było mi ciężko się z tym pogodzić. Ale potem nauczyłam się doceniać zwykłe momenty w życiu - no bo powiedzcie, kto ma każdy dzień równie ekscytujący co poprzedni? Nasze scenariusze są podobne. Budzimy się, prysznic, obiad, praca, sen i tak w kółko. Ale dzięki fotografowaniu codzienności mam szansę zauważyć małe detale, pomyśleć o nich i cieszyć się z nich jakby były czymś większym i ważniejszym. To one nadają głębi naszemu życiu, więc ciesz się nimi pełnym sercem. Mój “codzienny” layout opowiada o tym, że potrafię docenić zwykły uśmiech mojego męża. Kocham jego poczucie humoru. Paweł jest duszą towarzystwa i często się do mnie uśmiecha. I tu moja rada dla was (a może raczej życzenie): życzę wam abyście umieli cieszyć się z małych rzeczy, z całego serca, nigdy nie stracili ich z oczu tylko dlatego, że jest wydają się czymś zwykłym. Cieszcie się z nich, jakby zawsze zdarzyły się Wam po raz pierwszy!


#1/2014

Chasing Dreams #1/2014 51


#1/2014

Uwielbiam delektować się codziennością. Nie jestem z tych, którzy żyją weekendami - chcę żeby każdy dzień mojego życia był wyjątkowy! Moim ulubionym sposobem na zauważanie codziennych spraw jest robienie list ‘Currently’. To prosty i zarazem genialny pomysł wymyślony przez moją sieciową przyjaciółkę Kristin. Ten projekt nie jest wymagający czasowo. Wystarczy tylko, że każdego tygodnia wypełniam jedną specjalnie przygotowaną kartę z listą podpowiedzi. Notuję zwykłe życiowe momenty takie jak ulubiona lektura, danie, muzyka czy film. Wszystkie te karty trzymam w moim mini albumie spiętym kółkami. Kiedyś robiłam nieregularnie Project Life, ale mnie to przerosło i postanowiłam coś zmienić. Nadal chcę łapać chwile i jakoś o nich pamiętać, dlatego listy “Currently” są dla mnie świetnie. Dzięki nim pamiętam więcej, a w moim scrapbookingu jest więcej MNIE. Warto też wspomnieć, że listy ‘Currently’ to darmowy projekt, który może zacząć każdy. To projekt nie produkt. Po prostu rób swoją własną cotygodniową listę na dowolnej kartce, albo ściągnij darmowe próbki kart ze sklepu Kristin. I po prostu baw się dobrze!

52 Chasing Dreams #1/2014

NinA Christensen

Uwielbiam delektowć się codziennoscią.


#1/2014

Weronika Mierzynska Fotografia zajęłam się będąc jeszcze na studiach, gdy znalazłam stary aparat mojego taty - Zenita. Niestety studia zajmowały mi zbyt wiele czasu i musiałam przerwać na trochę moje nowe hobby. Odkąd poznałam mojego męża - fotografa, moja miłość do robienia zdjęć rozkwitła na nowo. Na co dzień mój aparat jest jednak zbyt ciężki, aby mieć go zawsze przy sobie, dlatego też pokochałam mój telefon i jego mini obiektyw. Dzięki Instagramowi® i VSCO Cam® robię mnóstwo zdjęć i sprawia mi to ogromną radość. Szczerze mówiąc to właśnie dzięki tym telefonowym aplikacjom zaczęłam skupiać się bardziej na zwykłych codziennych detalach. Staram się też by moje zdjęcia były ciekawe poprzez aranżowanie przedmiotów codziennego użytku tak by pokazać ich ładną stronę. Fotografowanie codzienności to trochę jak pisanie pamiętnika. Dzięki temu mogę zapamiętać nie tylko te ważne chwile ale też mniejsze momenty w życiu. Robię zdjęcia, żeby udowodnić sobie, że te drobne chwile są ważne, interesujące i inspirujące. Dzięki temu odkryłam, że tak naprawdę na co dzień nie potrzebuję wiele do szczęścia!

Dzięki fotografowaniu codzienności odkryłam, że tak na prawdę na co dziń nie potrzebuję wiele do szczęścia!

Chasing Dreams #1/2014 53


#1/2014

“Trzeba bardzo dużo czasu aby stać się młodym.” Pablo Picasso

54 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

photo by: Magda Mizera

Chasing Dreams #1/2014 55


#1/2014

DIY Teepee photos: Magda Mizera text: Magda Mizera & Kasia Przybyt

Któregoś dnia na Pintereście znalazłam coś prostego i cudownego zarazem, składało się z drewna i koronki… tak, chodzi mi o teepee. Mam dla was dzisiaj piękny i prosty projekt DIY. Swoje stworzyłam dla wiosenno -letnich sesji fotograficznych z dziećmi, ale takie teepee świetnie odnajdzie się w każdym ogrodzie czy pokoju dziecka. Jest proste do złożenia i niedrogie. Zobaczcie sami: Potrzebne będą: • 5-6 drewnianych drążków, min 150 cm • 2-3 metry kw koronki (moja jest z IKEA) • mocny sznurek • wiertarka 56 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

1 Masz już wszystkie No to zaczynamy!

rzeczy

pod

ręką?

Tak?

2

1 Mniej więcej 10-15 cm od jednego końca zrób

wiertarką otwory w drążkach. Mocny sznurek przepleć prez dziurki i zwiąż porządny supeł.

2 Teraz wystarczy już tylko ustawić teepee na ziemi

i przykryć je z każdej strony koronką, pozostawiając jedną “ścianę” wolną 0- to będzie wejście. Przyda się też trochę sznurka do zebrania tkaniny u góry teepee. Gotowe!

Teepee Porady • Im dłuższe drążki tym większe będzie gotowe teepee • Wyłóż teepee kocem, dodaj kilka poduszek dzięki temu uzyskasz świetne miejsce do zabawy dla dzieci i dorosłych. • Teepee jest świetne na dorosłych spotkaniach, gdy trzeba zorganizować zabawę dla dzieci (np. grill, a nawet wesele)

Chasing Dreams #1/2014 57


#1/2014

photo by: Magda Mizera 58 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

“Kreatywność wymaga odwagi” Henri Matisse

Chasing Dreams #1/2014 59


#1/2014

gdzie jest moja motywacja? My kreatywne dziewczyny prawie zawsze kipimy świeżymi pomysłami, ale czasami zdarza się, że przyjdzie jakaś czarna chmura i wszystko jest nie tak jak trzeba. Czasem nasza kreatywność opuszcza nas i wszystko jakoś nie klei się do siebie. Albo po porstu się wypalamy. Znacie to uczucie? Nasza koleżanka Emi przychodzi dla was z kilkoma świetnymi radami na ten problem. Nam photos: Magda Mizera text: Emi Parczewska pomogły!

1

NOTUJ POMYSŁY. Czasami w szale codzienności nie mamy czasu, żeby nasze idee od razu wprowadzić w czyn. Dlatego warto nosić ze sobą zawsze i wszędzie notatnik, w którym zapisuje się pomysły, szkice, połączenia kolorów itd.

2

PRÓBUJ RÓŻNYCH DZIEDZIN RĘKODZIEŁA. Czasami zauważam u siebie zmęczenie wykonywaniem tylko i wyłącznie scrapów i kartek (nie zrozumcie mnie źle, kocham to, ale czasem potrzebuję czegoś nowego, potrzebuję czasu na nawarstwienie się nowych pomysłów, połączeń), wtedy próbuję innych rzeczy, nowych technik. Takich jak szkicowanie, malowanie, robienie na drutach, szydełkowanie 60 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

i wiele innych. Pozwalają one na “odświeżenie”, a może nawet zmiksowanie kilku technik.

3

ODWIEDZAJ WYSTAWY ARTYSTYCZNE, MUZEA. Czasami. Często bywa tak, że twórczość innych ludzi inspiruje nas do tworzenia czegoś swojego, nnego i innowacyjnego. A gdzież można znaleźć więcej artyzmu niż w muzeum sztuki, prawda?

7

RÓB MIESIĘCZNĄ LISTĘ ‘TO DO’. Nie za długą, ale też nie za krótką. Pomyśl o 4 rzeczach, które wiszą nad Tobą lub o takich, które zawsze chciałaś zrobić. W każdym tygodniu skupiaj się na jednej rzeczy. Podejmowanie nowych celów bardzo rozwija.

8

CZASAMI POZWÓL SOBIE NA CZAS SAM NA SAM ZE SOBĄ. I z notatnikiem ;) Wtedy myśli się trochę oczyszczają i klarują, a nowe pomysły same wpadają do głowy.

SPOTYKAJ SIĘ Z LUDŹMI. Nalepiaj w jakimś pięknym miejscu, jak np. kawiarnia (nie bez przyczyny artyści pozytywistyczni potykali się w kawiarniach), park, restauracja. Spotykaj się ze starymi znajomymi, przyjaciółmi, długo niewidzianą kuzynką. Aranżuj te spotkania i doprowadzaj by do nich dochodziło. Nawet nie wiecie jaki potencjał energii tkwi w otaczających nas ludziach.

RÓB ZDJĘCIA CODZIENNOŚCI. Najlepiej nauczyć się nosić ze sobą aparat zawsze i wszędzie. Później nie tylko zapamiętuje się lepiej to co było, ale również można się cieszyć z małych drobnostek uchwyconych obiektywem. Takie zdjęcia to bardzo duża dawka inspiracji. Od nas dla nas.

5

PRZEGLĄDAJ BLOGI, INSPIRUJĄCEJ STRONY, ALE WE WSZYSTKIM ZACHOWAJ UMIAR. Linia między inspiracją, a odgapianiem jest bardzo cienka i łatwo ją przekroczyć. Nie pozwól by takie inspirowanie zajmowało większość Twojego czasu. Ważne jest by mimo wszystko być sobą.

6

UPRAWIAJ SPORT. A co to ma do rzeczy? A właśnie dużo. To jedna z tych metod oczyszczających, kiedy wszystko stare i nieciekawe ulatuje, a pozostaje jedynie miejsce na nowe pomysły.

4

CHODŹ NA SPACERY. Zwiedzaj różne nowe miejsca, odkrywaj nieznane i raduj się każdym szczegółem. Ja osobiście okropnie lubię spacerując obserwować ludzi, ich relacje, emocje, słuchać rozmów. Jest to dla mnie dawką optymizmu i człowieczeństwa, po takim spacerze ZAWSZE chce mi się tworzyć i uwiecznić jak najwięcej tego co zobaczyłam i usłyszałam na papierze.

9

10

Chasing Dreams #1/2014 61


#1/2014

“Kolory to uśmiechy natury.” Leigh Hunt

62 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Chasing Dreams #1/2014 63


#1/2014

dodaj kolor photos: Weronika Mierzynska text & concept: Kasia Przybyt

64 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Nie od dzisiaj wiadomo że kolory i sztuka mają pozytywny wpływ na nasze życie i samopoczucie. Możesz wzbogacić swoje wnętrza kolorowymi poduszkami czy dodatkami, czemu by nie przyozdobić także ścian. A czy jest coś fajniejszego niż samodzielnie namalowany obraz? Chasing Dreams #1/2014 65


#1/2014

Domowa galeria

66 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Nie potrzebujesz Ci wiele przestrzeni by zostać kustoszem domowej galerii.

photos: Weronika Mierzynska, Kasia Przybyt, Magda Mizera text: Kasia Przybyt

N

ie od dzisiaj wiadomo, że kolory maja bardzo duży wpływ na nasze życie i samopoczucie. Żywe i ciepłe kolory wprawiają nas w dobry nastrój i sprawiają, że krew płynie szybciej, chłodne, złamane odcienie uspokajają nas. Gdy dekorujemy nasze wnętrza często decydujemy się na kolorowe dodatki poduszki czy koc na kanapie lub kolorowe rzeczy na półkach. Czemu by więc nie przyozdobić czymś ścian? Nie potrzeba wydawać fortuny na dzieła sztuki (są piękne, ale nie każdego z nas na nie stać), poszukaj tańszych alternatyw albo utwórz coś samemu.

J

eśli nie dysponujesz dużą przestrzenią a na dodatek wynajmujesz mieszkanie nie możesz pewnie wbijać gwoździ w ścianę. Zamiast tego użyj trochę taśmy by przykleić do ściany drobne grafiki bądź ilustracje. Takim sposobem możesz stowrzyć sobie ciekawy moodboard. Spójrz na ściany w pracowni Kasi zmieszała ze sobą akwarelowe obrazki oraz zdjęcia dodała motywacyjne cytaty i koło ciepłych kolorów tworząc inspirujący kolaż na który może spoglądać każdego dnia przy pracy.

I

nnym sposobem na wprowadzenie sztuki do wnęrz jest powieszenie kilku ramek na ścianach. Kiedy układamy galerię z ramek warto zdecydować na jeden rodzaj ram. Użycie jednakowego koloru i różnych kształtów pomoże uzyskać bardziej uspokojony wygląd galerii. Można też pomyśleć o dodaniu passe-partout, które doda więcej przestrzeni o uwypukli zawartość ramek. Gdy decydujemy się na oprawienie własnych zdjęć warto poszukać na dysku tych naładowanych

pozytywnymi emocjami - może to być nawet detal, ważne by wprawił Cię w dobry humor gdy tylko nań spojrzysz. Możesz też rozejrzeć się za niedrogimi grafikami. Popytaj znajomych, może ktoś z nich studiuje na akademii i chciałby coś odsprzedać.

K

olejnym miejscem gdzie możesz poszukać czegoś ciekawego na ścianę jest internet! Pęka on w szwach od różnych gotowych do druku projektów, które możesz wydrukować na własną rękę. Często też różni artyści oferują już gotowe wydruki swoich prac - to oni rozwiążą Twój kłopot z wyborem odpowiedniej drukarni i jakości papieru - tak by można cieszyć się gotowym dziełem jak najdłużej. Gdy masz już wydruk w rękach trzeba tylko znaleźć odpowiednią ramkę.

A

le tak na prawdę wcale nie musisz wieszać wszystkiego na ścianach. Dodaj ją do pokoju kładąc ją na półce lub swoim biurku. W sklepach są także dostępne wąskie półeczki specjalnie na ramki. Instalujesz ją raz a swoją prywatną wystawę możesz zmieniać i aranżować gdy tylko najdzie Cię ochota.

J

eśli sztuka jeszcze nie gości w Waszych wnętrzach mamy nadzieję, że udało nam się Was do niej przekonać. Niech to będzie prosta tablica inspiracyjna, albo większa kolekcja ramek na ścianie wierzymy, że warto być kustoszem własnej galerii. Zachęcamy Was też do stworzenia czegoś samodzielnie, nie wiecie jak? Zapraszamy na dalsze strony, znajdziecie tam pomysł na własny abstrakcyjny obraz. Chasing Dreams #1/2014 67


#1/2014

1

NAMALUJ SWÓJ ABSTRAKCYJNY OBRAZ

2 68 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

3 Potrzebne będą: • podobrazie • kilka różnych pędzelków • farby akrylowe w ulubionych kolorach • paleta • woda • papierowe ręczniki Czy istnieje coś fajniejszego niż coś stworzonego samemu? “Ale ja nie umiem malować!” mówisz do siebie. Nie martw się! Przychodzimy dzisiaj do Ciebie z prostym rozwiązaniem. Nasz abstrakcyjny obraz prawdopodobnie nie nada się do Muzeum Sztuki Nowoczesnej ale na pewno ożywi Twoje wnętrza. A jeśli trochę potrenujesz będzie fajnym prezentem dla kogoś bliskiego.

1

Na początek zgromadź potrzebne materiały i przygotuj miejsce pracy wykładając je folią ochronną albo gazetami. Przyszykuj słoik z wodą i sprawdź czy ręczniki papierowe do wytarcia pędzla są pod ręką.

2

Wyciśnij po trochę farb. Gdy pracujesz na małym podobraziu, tak jak my, nie potrzebujesz wiele farb na palecie. Spójrz na nasze małe plamki - to wystarczyło na cały kurs.

Jeśli malowanie jest dla Ciebie nowością zobacz co potrafią twoje pędzelki i jak mieszają się farby. Gruby płaski pędzelek jest dobry do szerokich linii, mniejszym rozmiarem łatwo namalujesz kropki. Mały okrągły pędzelek świetnie się spisze przy malowaniu cienkich lini, zaś spłaszczony półokrągły ułatwi Ci pracę przy malowaniu nieregularnych kształtów. Nie zapomnij o myciu i przesuszaniu pędzli pomiędzy zmienianiu farb i po ich użyciu. Jeśli zostanie na nich farba po jej zaschnięciu pędzelki będą zmarnowane.

3

Na wolnej kartce papieru popróbuj różne kropki, wężyki i przerywane linie. Gdy czujesz już dryg namaluj kilka kształtów, kwadrat, koło, nieregularna plama. Widzisz? To nie takie trudne :)

4

Teraz czas by przerzucić się na podobrazie i zastosować na nim to co już umiesz z ćwiczeń. Jeśli brakuje Ci pomysłu na kompozycję, śmiało zainspiruj sie naszą. Wkrótce zobaczysz, że tworzenie własnej jest proste i daje dużo radości. Jeśli jesteście zainteresowani powstawaniem naszego obrazu od początku do końca mamy dla was wideo! Kliknijcie guzik “start” by zostać przeniesionym na vimeo, gdzie obejrzycie filmik. Udanej zabawy :)

4 Chasing Dreams #1/2014 69


#1/2014

Porady i Triki • • • • • • •

Na start nie potrzebujesz wcale wielu kolorów. Niebieski, żółty, czerwony plus biały wystarczą. Jeśli możesz dorzuć jeszcze kilka ulubionych - to wystarczy na start. Mieszaj kolory ze sobą, by uzyskać więcej odcieni. Mieszając kolory rób to małymi porcjami na próbę, jeśli otrzymany spodoba Ci się otrzymany kolor powtórz go na większa skalę. W ten sposób nie stracisz za dużo materiałów gdy coś pójdzie nie tak. Farby akrylowe ciemnieją nieco po wyschnięciu, jeśli więc zależy Ci na jasnych pastelowych kolorach, zrób je jeszcze jaśniejsze na palecie i po wyschnięciu zobacz czy o taki efekt Ci chodziło/ Jeśli chcesz czegoś innego, spróbuj użyj neonowych kolorów. Takie farby po zmieszaniu z bielą dają jaśniejszy odcień, który nadal mocno świeci. Pomaluj brzegi swojego blejtramu kolorowo. Dzięki temu dodasz jeszcze jeden wymiar swojej pracy. Jeśli chcesz stworzyć serię małych obrazków, rozłóż blejtramy obok siebie i maluj na wszystkich na raz. Zacznij jakiś kształt na jednym i kontynuuj na drugim No i najważniejsze baw się dobrze!

70 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Dodaj swoje dzieła do domowej galerii Chasing Dreams #1/2014

71


#1/2014

proponuje

Moje miasto Michelle Carlslund kapibara.com.pl

Bright stars of northern sky Bieroza pl.dawanda.com

grafika Lesser pakamera.pl 72 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Krakow Juliuszowo decobazaar.com

Przeszukaliśmy dla was internet w poszukiwaniu kolorowych rzeczy na ścianę. Oto co znaleźliśmy.

Modnisia Michalek pl.dawanda.com

Yes (No) Pawel Jonca pl.dawanda.com Chasing Dreams #1/2014 73


#1/2014

74 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

kolorowa girlanda z filcu

photos: Weronika Mierzynska text & concept: Kasia Przybyt

Dodaj kolorów w swoim wnętrzu dzięki tej pozytywnej i uroczej girlandzie. Baw się z mięciutką wełenką i naucz się filcować na sucho.

Chasing Dreams #1/2014 75


#1/2014

Filcowanie igłą nie jest takie trudne jakby się mogło wydawać. Kiedy pokonasz już pierwsze kroki rzeczy zaczynają się łatwo toczyć, jak filcowe kuleczki, które są dobrym projektem na początek przygody z filcem.

1

Na początek nabierz wełny. Delikatnie odrywaj małe porcje od głównego kłębka by uzyskać mniej więcej tyle materiału co na zdjęciu.

2

Uformuj w dłoniach luźny okrągły kształt, możesz pomagać sobie trochę igłą wbijają nie za mocno. Najlepiej zobaczysz to na przygotowanym przeznas filmiku. Po prawo jest zdjęcie z linkiem do instrukcji na Vimeo. Nakłuwaj wełnę równomiernie z każdej strony obracając ją ciągle w dłoni. Od samego początku staraj się utrzymywać kulisty kształt. Gdy zaczniesz kulka będzie bardzo miękka, gdy dla próby ściśniesz ją w palcach niemal się ze sobą zetkną po środku

3

Potrzebne będą: • kolorowe wełny (10g = ok. 5 kulek) • igły do filcowania na sucho • gąbka • nożyczki • mulina • gruba igła do haftu

4

W procesie nakłuwania igłą włókna są coraz ciaśniej upychane, kulka zmniejsza swoje rozmiary i staje się twardsza. Ponieważ filcujemy kulki na girlandę nie musisz ich filcować na bardzo twardo. Mocno ufilcowane kulki są zaś świetne na biżuterię.

5

Ściśnij kulkę w palcach, jeśli możesz „zmniejszyć” ją o mniej więcej połowę, to robota skończona! By wykończyć kuleczkę ostrymi nożyczkami obetnij wystające włoski aby ją wygładzić. Teraz tylko zgromadź ile tylko chcesz kuleczek i nawlecz je na mulinę. My wybrałyśmy pomarańczową aby nasz projekt był jeszcze bardziej kolorowy. Powieś gotową girlandę w widocznym miejscu. Będzie pięknym dodatkiem do Twojego craft kącika albo pokoju pociechy. Takie kuleczki to doskonały dodatek koloru który dopasuje się wszędzie.

Od kłębka wełny do okrągłej Kulki

1 76 Chasing Dreams #1/2014

2


#1/2014

Kliknij zdjęcie powyżej - zobaczysz w nowym oknie nasz filmik na vimeo.

Porady i Triki • kiedy kończysz filcować a kuleczka nie jest zbyt okrągła poturlaj ją mocno w dłoniach by nadać jej właściwy kształt; • gotowe kulki można prać ręcznie w letniej wodzie z mydłem; po myciu trzeba je poturlać trochę i obciąć włoski, które wyszły na zewnątrz; • filcowe kulki można użyć w innych projektach np: filcowe żołędzie albo filcowe podkładki;

3

4

5 Chasing Dreams #1/2014 77


#1/2014

78 Chasing Dreams #1/2014


Skandynawia z dodatkiem koloru

#1/2014

Anita to dziewczyna o wielu talentach. Szyje, robi na drutach i ma czułe oko do designu w domu. Dzisiaj opowie nam o swojej miłości do handemadeu, upcyclingu i skandynawskiego wzornictwa. photos & text: Anita Rusin

P

o latach życia na małej powierzchni z dużą ilością rzeczy, w cztery osoby nastąpił moment przesytu. Nadeszły życiowe zmiany. Może to wiek, może dojrzałość... nie potrzebuję już więcej dla ciała tylko dla ducha. Stąd decyzja o prostocie, minimalizmie (przynajmniej próbuję). Potrzebuję więcej oddechu i przestrzeni a styl skandynawski mi to daje. Kiedyś lubiłam otaczać się masą kolorów, teraz spokój w sobie i spokój w otoczeniu podkręcam zaledwie kroplą żółtego. To moja prywatna bateria słoneczna. :)

I

nspiracje czerpię ze wszystkiego i wszędzie. Niektóre pomysły staram się przenosić do siebie. Czasami są to ceglane ściany z restauracji (przerobionej ze starego budynku). Czasami drabina jako kwietnik -podpatrzone

Chasing Dreams #1/2014 79


#1/2014

w kwiaciarni. Oczywiście podglądam też blogi skandynawskie zwłaszcza te gdzie rzeczom nadaje się drugie życie.

K

ocham rękodzieło. Szyję, robię na drutach, szydełkuję. Jestem dumna, że potrafię zrobić coś sama. Staram się też jak mogę promować rękodzieło. Doceniam pracę moich koleżanek /kolegów i kupuję ich wyroby, bo rzeczy robione z pasją są piękniejsze. Jest w nie włożone serce i to widać, są trwalsze i mają duszę. Traktuje je jako inwestycję w nasze rodzinne życie.

O

statnio najczęściej zdarza mi się siadać do maszyny. Kiedy szyję są to najczęściej rzeczy do domu lub praktyczne drobiazgi ułatwiające życie - koszyczki z tkaniny, woreczki podróżne, kosmetyczki czy też śniadaniówki. Tu chyba wygrywa moja pragmatyczna strona charakteru, lubię rzeczy ładne ale niech mają użytek. Lubię też szyć zabawki i dekoracje dla dzieci. Uważam, że nasze pociechy powinny bawić się tylko ładnymi i dobrze zrobionymi zabawkami

W

naszym domu nie trudno znaleźć upcyclowane rzeczy. Ze starych włóczek zrobię pokrowiec na pufę, stary brzydki abażur obedrę z tkaniny i przemaluję by powstał nowy modny dodatek w skandynawskim stylu. Lubię gdy nic się nie marnuje i rzeczy dostają nowe przeznaczenie.

K

ażdego dnia moja miłość do rękodzieła rośnie, a neutralny skandynawski wygląd nie przestaje być nudny. Chciałabym by ludzie częściej zauważali, że upcycling to świetna sprawa, by zaczęli wprowadzać go do swojego życia i wspierali środowisko handemade, a może też do niego dołączyli :)

80 Chasing Dreams #1/2014


#1/2014

Chasing Dreams #1/2014 81


#1/2014

1

photos & text: Anita Rusin

You will need: • bawełniane tkaniny w wybranych kolorach • fizelina z klejem • nici • nożyczki • papierowy wykrój • szpilki • żelazko • maszynę do szycia

Organizacja miejsca pracy w życiu crafterki to podstawa do sprawnego działania. Jak mawiają: czyste biurko to czysty umysł i trzeba przyznać, że coś w tym jest. Przychodzimy więc z pomocą. Zorganizuj swoje rzeczy w materiałowych koszyczkach DIY i zapanuj nad bałaganem. Sprawdzą się nie tylko w Twojej pracowni ale i w całym domu, a gdy się przybrudzą wystarczy je wyprać i są jak nowe.

1 Zacznijmy

od zgromadzenia wszystkich materiałów. Najpierw trzeba zrobić papierowy wykrój. Na zdjęciu powyżej widzicie jego połówkę. Złóżcie tkaninę na pół i odrysujcie wzór ołówkiem. Powtórzcie tę czynność dwa razy dla ścianek zewnętrznych i dwa razy dla podszewki. To będą ścianki koszyczka.

2 Wytnij wewnętrzne i zewnętrzne ściany koszyczka

i rozprostuj je równo. Zewnętrzne ściany wzmocnij naprasowując na nie fizelinę z klejem. Teraz możesz zszyć odpowiednie ścianki razem (tak jak na zdjęciu - podążając za żółtymi liniami).

3 Potrzebne będzie też dno koszyczka. Jego rozmiar

zależy od wielkości wzoru, ale nie martwcie się, zrobienie go to łatwizna. Dłuższy bok denka to długość

Zorganizuj swoje przydasie z materiałowym koszykiem 4

82 Chasing Dreams #1/2014

5


#1/2014

2

3

7 Teraz pozostaje nam zszyć całość. wypustki ścianek (żółta przerywana linia, a szerokość to dwa razy niebieski bok. Pamiętaj by zostawić zapas Podwiń krawędzie do wewnątrz, zaszpilkuj je i obszyj całość dookoła, Obetnij luźne nitki i gotowe! na szwy. Podobnie zrobisz dno podszewki. Teraz możesz wypełnić swój koszyk czym tylko chcesz. Mój zagrzał miejsce w kraftowym kąciky. Zebrałam w nim wałęsające się po biurku szpulki i tkaniny z innych projektów. Kolejny zamieszkał w łazience i przechowuje w nim czyste ręczniki. 5 Taki sam proces zszywania ścianek i denka Taki koszyczek będzie też świetnym dodatkiem powtarzamy dla podszewki, omijając tylko usztywnianie do dziecięcego pokoju - zbierze wszystkie klocki i jest bezpieczny bo nie ma w nim ostrych kątów. fizeliną. Wybierz jakie chcesz kolory i stwórz perfekcyjny 6 Teraz czas na uszy. Szyjemy je z dwóch prostokątów koszyczek dla siebie. tkaniny zewnętrznej i podszewkowej. Przyszywamy e tak jak pokazano na obrazku do zewnętrznej tkaniny. Powodzenia! By ułatwić pracę pomóż sobie szpilkami. Anita

4 Przyszywamy

prostokąt/denko do boków oznaczonych żółtą linią, a następnie stawiamy koszyczek, rozkładamy szwy na płasko i zszywamy krawędzie oznaczone na pomarańczowo.

6

7

Chasing Dreams #1/2014 83


#1/2014

cra f t / zabawa / k re at y w ne ż ycie / DI Y / foto g ra f ia

Dziękujemy! Napiszcie do nas! Nasz adres to chasingdreamsHQ@gmail.com Macie jakieś pomysły, chcielibyście zobaczyć w naszym magazynie coś innego. Może jesteście scraperkami albo robicie jakieś DIY i chcecie wspomóc nasz magazyn? Zapraszmay i czekamy na wasze listy :)

o

84 Chasing Dreams #1/2014

Chasing dreams issue1 - Polish version  

Chasing Dreams to magazyn pełen tego co nas kręci. Inspiracje, kolory, craft i ciekawe życie. Chcemy się tym dzielić z wami by inspirować do...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you