Page 1

piękno i wdzięk dla Twojego ogrodu

Grudzień 2012


SPIS TREŚCI

3

KILKA SŁÓW O JAKOŚCI

4-5 6-8

KROKUS

HIACYNTY

9-10 11-12

HIPPEASTRUM

KOSAĆCE

WYDAWCA

Cebule.pl Jan Wiśniewski ul. Rzeczycka 26 04 - 940 Warszawa www.cebule.pl egazeta@cebule.pl

Redaktor naczelny: Artur Wodziński Korekta: Paulina Odrobina 2


KILKA SŁÓW O...

… JAKOŚCI część trzecia

Drugim elementem bezpośrednio wpływającym na wysoką jakość produktów są opakowania transportowe, w których to wysyłane są zamówienia wszystkich klientów sklepu internetowego Cebule.pl. Niezależnie od wielkości i wartości zamówienia oraz wybranej formy płatności wysyłka jest realizowana za pośrednictwem czołowych na rynku firm kurierskich. Cebule.pl jako rzetelny sprzedawca zobligowany jest szczególnie zadbać o bezpieczeństwo wysyłanego towaru zarówno w aspekcie jego ewentualnego uszkodzenia podczas transportu, jak i kradzieży. Cebulki kwiatowe, jak już niejednokrotnie wspomnieliśmy we wcześniejszych artykułach, są towarem dość specyficznym, gdyż w pewien sposób „żywym”. W celu zapewnienia najwyższej jakości, a zarazem zmniejszenia do minimum możliwości popsucia się cebulek, do wysyłki zakupionych przez klientów produktów stosowane są specjalnie wzmacniane opakowania kartonowe - z podwójnego, falistego kartonu oraz specjalistyczny styropianowy wypełniacz, którego zadaniem jest unieruchomienie znajdujących się w paczce produktów. Niestety, firma jako nadawca przesyłek nie jest w stanie bezpośrednio kontrolować w jaki sposób pracownicy firmy kurierskiej obchodzą się z powierzonymi im paczkami oraz w jakich dokładnie warunkach są one rozwożone na terytorium całego kraju. Dzięki użyciu wzmacnianych kartonów przesyłki wytrzymują podczas transportu duży napór pozostałych paczek, przez co w efekcie delikatna ich zawartość nie ulega fizycznemu uszkodzeniu. Ostatnim elementem wpływającym na utrzymanie odpowiedniej jakości usługi jest wykorzystywanie do wysyłki paczek wspomnianych wcześniej firm kurierskich. Dzięki takiej współpracy, przesyłki docierają do klientów z reguły już następnego dnia roboczego. Poza szybkością realizacji zamówień minimalizuje się także w ten sposób okres przebywania cebulek kwiatowych, w nie do końca odpowiednich dla nich warunkach, co naturalnie w znaczny sposób ogranicza możliwość popsucia się ich. Dodatkowo dzięki informatyzacji firm kurierskich, zarówno klienci, jak i nadawca przesyłek mogą na bieżąco kontrolować stan realizacji przesyłek. Co prawda istnieją tańsze metody wysyłki, jak np. za pośrednictwem Poczty Polskiej, jednakże pomimo wieloletniej historii i wprowadzanych modernizacji, jej funkcjonowanie nadal pozostawia wiele do życzenia - okres doręczenia przesyłek może trwać nawet kilka dni.

3


CEBULKI

KROKUS Nazwa krokus wywodzi się bezpośrednio od łacińskiego słowa crocus. Jest ono jednak jedynie zlatynizowaną nazwą grecką, która przypuszczalnie wywodzi się od określenia szafranu uprawnego, nazywanego kroke. Zasięg występowania krokusów jest zdecydowanie większy niż obszar samej Grecji.

W

ystępuje on w prawie całej południowej części Europy oraz w Azji Mniejszej. W naszym kraju na tatrzańskich halach i polanach oraz w zachodniej części Karpat także można natknąć się na dziko rosnącego krokusa - niestety jest to z reguły jedna odmiana krokusa (scepusiensis) - spiski. Ciekawostką jest fakt, iż krokusy poza gatunkowym podziałem można podzielić także pod innym względem - krokusy kwitnące wiosną oraz jesienią. O ile krokusy wiosenne nie powinny nikogo dziwić, to odmiany kwitnące jesienią są raczej mało znane i spotyka-

Krokus Firefly

4

ne, niemniej jednak także i one są dostępne na krajowym rynku. Największą ilość krokusów oferowanych w sprzedaży stanowią odmiany kwitnące wiosną, które dzielą się na dwie grupy: krokusy wielkokwiatowe oraz botaniczne. Różnice pomiędzy roślinami należącymi do obydwu grup polegają głównie na wielkości cebulek oraz wielkości i kształcie późniejszych kwiatostanów. Sztandarowymi, najczęściej spotykanymi odmianami wśród krokusów wielkokwiatowych są: Jeanne d’Arc, Pickwick czy Remembrance. W swym naturalnym środowisku występują zwłaszcza w południowo -zachodniej części Europy oraz Azji Mniejszej, a ich cebulki charakteryzują się tym, iż są z reguły „czyste”, tzn. nie posiadają odstających, odrywających się znacząco łusek. W przypadku krokusów botanicznych najpopularniejszymi odmianami są: Cream Beauty, Zwanenburg Bronze i Blue Pearl. Rozmiar ich cebulek jest trochę mniejszy niż wprzypadku krokusów wielkokwiatowych, lecz posiadają charakterystyczną cechę -wygląd pokryte są zazwyczaj odstającymi, siateczkowymi łuskami i rosną one przede wszystkim w Alpach i Pirenejach.

Krokus Golden Yellow

K

rokusy należą do rodziny kosaćcowatych. Odmiany kwitnące jesienią naturalnie charakteryzuje odmienny cykl rozwojowy niż ma to miejsce w przypadku odmian kwitnących wiosną. Nie zmienia to jednak okresu, w jakim powinno się sadzić krokusy - w obydwu przypadkach odpowiednim okresem do sadzenia krokusów jest sezon jesienny. Istotnym jest, podobnie zresztą jak w przypadku innych roślin cebulkowatych, aby sadzić je jeszcze przed pierwszymi nocnymi przymrozkami. W okresie wiosennym pojawiają się jedynie liście. Następnie w okresie letnim przechodzą w pewnego rodzaju stan uśpienia, tak, aby we wrześniu i październiku bezlistnie zakwitnąć. Odmiany ogrodowe często dobrze rosną nawet w miejscach


CEBULKI częściowo zacienionych. Ogólnie rzecz biorąc, krokusy najlepiej rozwijają się na glebach lekkich, próchniczych, umiarkowanie wilgotnych i zarazem lekko kwaśnych. Z racji, iż „nie wędrują” po ogrodzie, a są roślinami kilkuletnimi, zaleca się zachować odstęp ok. 8-10 cm między kolejnymi cebulkami, tak, aby miały one możliwość swobodnego rozwoju. W przypadku sadzenia „w trawniku”, z reguły konieczne jest ich sadzenie w miejscach wyciętych kawałków trawnika. Niestety niektóre z odmian krokusa źle znoszą „przyrastanie” trawy, co w efekcie może doprowadzić nawet do ich zgnicia. Jeszcze przed wystąpieniem pierwszych przymrozków warto okryć miejsca sadzenia roślin przy pomocy torfu lub liści czy rozdrobnionej kory. Z reguły krokusy są roślinami dość dobrze znoszącymi mrozy, niemniej jednak w przypadku ostrych, długotrwałych i zarazem bezśnieżnych zim istnieje realne ryzyko ich wymarznięcia. Krokusy są stosunkowo wymagającymi roślinami jeżeli chodzi o dostępność do wody. W okresie intensywnego wzrostu, czyli w kwietniu i maju, zapotrzebowanie na wodę odmian kwitnących wiosną jest stosunkowo wysokie. Dlatego też w tym okresie należy zwrócić szczególną uwagę na wilgotność gleby, zwłaszcza podczas trwania kilkudniowych „wiosennych upałów”. Latem, gdy cebulki pozostają w glebie, należy pamiętać o zaprzestaniu podlewania, a tym bardziej ich zasilania preparatami odżywczymi.

Krokus Prins Claus

5


HIACYNTY Zdobyły swoją ogromną popularność przede wszystkim dzięki stosunkowo wczesnemu kwitnieniu, przepięknym i różnobarwnym kolorom oraz niebywałej formie. Dzięki dużym i ciekawe wyglądającym kwiatostanom doskonale prezentują się zarówno w przydomowym ogrodzie, wśród innych roślin, jak i w domu umieszczone w wazonie jako element większej kompozycji. Krajem, który przoduje w uprawie hiacyntów, bo o nich mowa, niezmiennie od wielu lat jest Holandia. Co prawda także w Polsce były i nadal są one uprawiane, niemniej jednak popyt na nie jest tak duży, że wielokrotnie przewyższa on wytwarzaną w Polsce podaż. Z tego też powodu licznie dostępne odmiany hiacyntów są z reguły sprowadzane do Polski właśnie z Holandii. Aby choć trochę zobrazować wielkość „światowego” popytu na hiacynty, w Holandii pod ich uprawę przeznaczone jest co najmniej 600 ha ziemi, a co roku eksportuje się stamtąd ponad 100 milionów cebulek tejże rośliny.


CEBULKI

O

jczyzną hiacyntów jest przede wszystkim Azja Środkowa wraz z Azją Mniejszą, okolice Morza Śródziemnego oraz północna część Afryki, gdzie rośnie łącznie przeszło trzydzieści różnych dziko rosnących gatunków. Hiacynty są roślinami znanymi ludzkości w zasadzie od dawna. Już w starożytności, szczególnie na terenach należących ówcześnie do Grecji, znano je doskonale i uprawiano z rozmachem. Na „starym kontynencie” zadomowiły się dopiero w XVI wieku. Oznacza to, iż w Europie hiacynty są znane i uprawiane praktycznie tak samo długo jak to ma miejsce w przypadku tulipanów. Europejczycy szybko polubili nowy gatunek rośliny ozdobnej - już na początku XVII w. stale uprawiano kilkaset odmian hiacynta. Jednocześnie dzięki licznym krzyżówkom oraz mniej lub bardziej przypadkowym mutacjom już istniejących odmian, stale pojawiały się dostępne nowe odmiany hiacyntów. W XVIII w. zaowocowało to udokumentowaną liczbą prawie 2 tysięcy różnych odmian. Niestety nie wszystkie z nich wyglądały tak okazale jak to możemy sobie dziś wyobrazić. Nie wszystkie odmiany mogły zachwycać swym charakterystycznym wysokim i obfitym kwiatostanem, a także niektóre z nich były zbyt trudne do masowej „produkcji”. Dlatego też, pomimo stale rosnącego zainteresowania hiacyntami oraz wzrostu ich produkcji, liczba odmian znacząco zmalała. „Ograniczenie” było tak znaczne, że w latach 1956-1957 zarejestrowanych było „ledwie” ok. 580 odmian, z których i tak tylko niewielka grupa stanowiła znaczną, fundamentalną część wytwarzanych sztuk. Hiacynty, podobnie jak tulipany, narcyzy czy lilie, należą do rodziny liliowatych i są wieloletnią rośliną cebulkową. Ich cebulki można rozpoznać głównie po wielkości oraz ich charakterystycznym kształcie - w przeciwieństwie do np. cebulek tulipana, cebulki hiacyntów są zazwyczaj

mocno spłaszczone. Pewną ciekawostką jest fakt, iż w przypadku odmian o kwiatostanie koloru białego i żółtego (oraz wszelkich kolorów pośrednich) łuski cebulek są koloru jasnego, srebrzystego, natomiast w przypadku kwiatostanów w kolorze niebieskim, różowym, czerwonym czy też fioletowym łuski cebulek są koloru ciemnego - zazwyczaj fioletowo-czerwone. Po tym można na pierwszy rzut oka poznać przybliżony kolor posiadanego przez nas hiacynta.

R

ozwój hiacyntów uprawianych w przydomowym ogrodzie praktycznie w niczym się nie różni od cyklu rozwoju roślin dziko rosnących. Standardowo, jak to ma miejsce praktycznie u wszystkich roślin cebulkowatych, jesienią, jeszcze przed przyjściem pierwszych dłuższych przymrozków, cebulki hiacyntów ukorzeniają się w nowym miejscu sadzenia. W marcu lub na początku kwietnia (wszystko zależy od panującej w danym roku pogody - optymalna temperatura powinna oscylować w granicach 8-12°C) rozpoczyna się proces wzrostu widocznej części nadziemnej rośliny. Okres największego przyrostu przypada wbrew pozorom nie na sam początek rozwoju rośliny, lecz mniej więcej pod koniec kwietnia, czyli ok. miesiąca od chwili rozpoczęcia się wzrostu części nadziemnej. W tymże okresie przyrost długości liści może osiągnąć wartość nawet 2-3 cm w przeciągu jednej doby.

Rozmnażanie

P

odobnie jak ma to miejsce w przypadku większości roślin, nie tylko tych cebulowych, rozmnażanie już posiadanych odmian nie musi ograniczać się do wykorzystywania tylko jednej z metod. Najbardziej naturalną jest rozmnażanie poprzez wytwarzane nasiona. Jednakże, jak to bywa w przypadku rozmnażania z nasion, nie jest to metoda

zbyt efektywna. Najczęściej jest wykorzystywana przez producentów hiacyntów do tworzenia zupełnie nowych odmian oraz naturalnie podczas wegetatywnego rozmnażania się dziko rosnących roślin. Najlepszą, a co za tym idzie najbardziej efektywną metodą dla potrzeb przydomowych ogrodników, jest metoda opierająca się na powstawaniu nowych cebulek przybyszowych. W przypadku cebulek starszych, mających 4-6 lat, co roku powinny pojawiać się od 1 do 2 nowych cebulek. Jedynie nieliczne odmiany hiacyntów wytwarzają ich nawet do 3-4 sztuk w ciągu roku. Stosowanie tej metody, poza dość dobrymi wynikami jest także dość proste, nie wymaga zbyt du że j wi e d z y o r a z wpr a w y, a jednocześnie nie pochłania wielkich nakładów pracy.

Hiacynt Splendid Cornelia

Wspomniane ilości nowych cebulek przybyszowych powinny w pełni wystarczyć na potrzeby przydomowych ogródków. Niestety, aby zapewnić odpowiednią ilość na rynku cebulek hiacyntów producenci nie mogą opierać się tylko i wyłącznie na tej metodzie - nie nadaje się ona do zastosowania przy „masowej produkcji”. Dlatego też producenci 7


CEBULKI w pewien sposób pomagają naturze, wykorzystując jednocześnie specyficzne walory cebulek hiacyntów, a dokładniej mówiąc, ich dużą zdolność do regeneracji. Zabiegi polegają na częściowym zniszczeniu wierzchołka wzrostu (znajdującego się w cebuli) poprzez jej drążenie, nacinanie a także wyrywanie piętki (brzmi dość brutalnie). Oczywiście tego typy praktyki, aby da wa ł y p o żą d a n y efekt, stosowane są jedynie w okresie wegetacji roślin. W okresie poprzedzającym rozmnażanie przeprowadza się ostrą selekcję wszystkich wybranych cebulek zarówno pod względem ich zdrowia, tak, aby wyeliminować wszystkie chore sztuki, oraz pod względem wielkości do „reprodukcji” nadają się jedynie cebulki o obwodzie nie mniejszym niż 17 centymetrów. Metoda zwana drążeniem cebul polega na całkowitym wyciągu wierzchołka wzrostu. Jednocześnie głębokość drążenia musi być odpowiednio dostosowana do kształtu piętki. W powstałym otworze koniecznie powinny być widoczne nasady wszystkich łusek - w przypadku pozostawienia resztki piętki, nowe cebulki przybyszowe nie powstaną. Do drążenia używa się przede wszystkim specjalnego noża van der Laana, ostrej „łyżeczki”, dezynfekowanych po każdym cięciu. Z tak przygotowanych cebulek, na rozpiętej siatce, tworzy się jedną warstwę cebulki i umieszcza ją w wentylowanej komorze bez dostępu światła. Początkowo wilgotność w pomieszczeniu oscyluje w okolicy 60%. Po upływie 8-10 dni, kiedy to pojawią się już zalążki nowych cebulek, wilgotność w pomieszczeniu jest zwiększana do po-

8

ziomu 85%. Przez cały okres trwania procesu tworzenia się nowych cebulek temperatura w pomieszczeniu jest dość wysoka – waha się w granicach 20-25°C. W taki oto sposób, z jednej cebuli hiacynta producenci otrzymują blisko 40 nowych cebulek o wadze ok. 1,5 grama każda. Nie

Hiacynt Amethyst

nadają się one naturalnie od razu do wprowadzenia ich na rynek, niemniej jednak stanowią bardzo dobry materiał w perspektywie kilku lat. Nacinanie cebulek hiacynta polega w pewnym sensie na zniszczeniu wierzchołka wzrostu poprzez 3-4 cięcia wykonane dokładnie przez środek piętki, nożem o prostym ostrzu. Tak spreparowane cebulki, podobnie jak w pierwszym przypadku, układane są na siatce w celu zapewnienia wentylacji. Wilgotność, w jakiej powinny znajdować się cebulki także jest analogiczna do pierwszej metody. Różnica polega jedynie w temperaturze, jaka powinna panować w pomieszczeniu - musi być niewiele wyższa i oscylować między 25 a 30° C. Liczba uzyskanych w ten sposób cebulek jest co prawda zdecydowanie mniejsza niż w przypadku pierwszej z metod, powstaje ok 10-12 nowych sztuk, lecz ich wielkość jest

zdecydowanie bardziej pokaźna a, co za tym idzie, szybciej mogą trafić na rynek jako pełnoprawne cebulki hiacyntów. Ostatnia z opisywanych metod charakteryzuje się prawie że dosłownym wyrywaniem piętki cebulki - inaczej zwana także „borowaniem cebulki”. Do rozmnażania tą metodą używa się tylko największych cebul o kształcie jak najbardziej zbliżonym do kuli. Za pomocą metalowego cylindra o średnicy 95-180 mm przebija się cebulkę, usuwając jednocześnie znaczną część piętki. Istotne w tym procesie jest to, aby średnica cylindra koniecznie była mniejsza o 1-2 mm od średnicy piętki. Jest to konieczne do tego, by łuski pozostały ze sobą złączone. Przez okres kilku dni po dokonaniu zabiegu cebulki początkowo przechowywane są całkowicie przysypane piaskiem. Następnie postępuje się z nimi tak samo jak podczas stosowania pierwszej z metod. W efekcie otrzymuje się około 10 nowych cebulek przybyszowych, które nadają się do sprzedaży już po 2-3 latach uprawy.

Hiacynt Blue Jacket


CEBULKI

HIPPEASTRUM Wśród wielu posiadaczy zarówno przydomowych ogrodów, jak i tych, których ogród znajduje się jedynie w mieszkaniu, zapewne istnieje chęć wzbogacenia swojej kolekcji o rośliny choć w pewnym stopniu egzotyczne - rośliny o niespotykanej dotychczas formie, kolorystyce, które nie występują w swym naturalnym środowisku na danym obszarze, np. w Europie.

P

rzy obecnie dalece zaawansowanej technologii oraz szeroko pojętej globalizacji jest to osiągalne niemalże na każdej płaszczyźnie. Z sezonu na sezon, z roku na rok, w sprzedaży dostępne są coraz to nowsze, bardziej atrakcyjne i dziwaczne (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) odmiany roślin wywodzące się z „egzotycznych” dla nas części globu. Niestety, właśnie z racji na ich pochodzenie, gdyż głównie są to miejsca położone w strefie międzyzwrotnikowej, są roślinami jednorocznymi lub wymagającymi szczególnej opieki, najbardziej pod względem doboru odpowiedniego stanowiska oraz ochrony przed mrozami. Przez panujący w naszym kraju klimat środkowoeuropejski (strefa umiarkowana), cechujący się dużą roczną amplitudą temperatur, tego typu rośliny nie przetrwałyby ostrych i długich zim, przebywając jednocześnie w gruncie. Z tego też powodu, aby mogły zachwycać swym wyglądem przez kilku lat, są one uprawiane głównie w doniczkach. Do tego

grona roślin śmiało można zaliczyć już co prawda trochę zadomowioną na polskim rynku roślinę, lecz nadal będącą oryginalną propozycją, o nazwie hippeastrum (zwartnica).

poza miejscem ich naturalnego występowania, jest wygląd cebul i kwiatostanów. W odróżnieniu do amarylisa, cebula hippeastrum jest większa oraz z reguły lekko spłaszczona. Posiada także inny, ciemniejszy, odcień łusek. Kwiatostany w obydwu roślinach różnią się najbardziej pod względem ich wielkości oraz liczebności. Hippeastrum posiada zazwyczaj „zaledwie” cztery dużej wielkości kwiatostany, zaś amarylis od dwóch do nawet dwunastu sztuk, lecz za to zdecydowanie mniejszych (co nie oznacza, że mniej atrakcyjnych).

N

Apple Blossom

Często jest także nazywana, po trochu błędnie, amarylisem, który jest do niej podobny pod względem uprawy i po trosze wyglądu, należąc jednocześnie do tej samej grupy roślin amarylkowatych. Głównymi różnicami pomiędzy obydwiema roślinami,

aturalnym środowiskiem hippeastrum są tereny położone w strefie klimatu międzyzwrotnikowego, rozciągające się od Chile aż po Meksyk. Roślina zakwita dwa razy w roku - pierwszy raz mniej więcej w połowie zimy oraz drugi raz mniej więcej na przełomie wiosny i lata. Warto mieć to na uwadze, aby hippeastrum jako roślina uprawiana w naszym klimacie głównie w domu, miała odpowiednie warunki do prawidłowego rozwoju. Idealne stanowisko powinno być przede wszystkim dobrze nasłonecznione, dlatego też w okresie zimowym zdecydowanie najlepszym miejscem będą bliskie okolice okna, tak, aby do rośliny docierało jak najwię9


CEBULKI ją posadzić w taki sposób, by 1/3 jej wysokości wystawała ponad poziom ziemi. Początkowo podlewanie należy ograniczyć do niezbędnego minimum - zdecydowanie wystarczy jeden raz w tygodniu. Dopiero, gdy nowo powstały zalążek przyszłej rośliny osiągnie wysokość ok. 2-3 cm należy zwiększyć częstotliwość podlewania, pamiętając jednocześnie o zachowaniu umiaru, gdyż hippeastrum nie toleruje zbyt dużej wilgotności gleby. Po przekwitnięciu najlepszym rozwiązaniem jest pozostawienie rośliny (po ówczesnym usunięciu kwiatostanów) aż do momentu, w którym zżółknie - zdecydowanie ułatwia to późniejsze „oczyszczenie” cebuli. Tak przygotowaną roślinę należy pozostawić na okres mniej więcej 3-4 miesięcy bez podlewania - okres ten jest potrzebny by cebula mogła przejść w stan spoczynku, a co za tym idzie, zakończyć cały cyklu rozwoju. Dzięki takiemu postępowaniu hipeastrum będzie w stanie regularnie i co najważniejsze intensywnie kwitnąć, a o to przecież wszystkim miłośnikom roślin ozdobnych chodzi.

Green Goddess

cej i tak już „słabych” promieni słonecznych. Niemniej jednak z racji na fakt, iż czasem już w połowie wiosny temperatury potrafią być zaskakująco wysokie, a słońce przygrzewa z dużą siłą, miejsce tuż przy oknie nie będzie najlepszym rozwiązaniem w okresie drugiego kwitnienia - koniec wiosny. Roślina, znajdując się w tym okresie blisko okna, może przebywać w zbyt wysokiej temperaturze. Optymalna temperatura powinna wynosi ok. 25°C. Hippeastrum sprzedawane jest pod postacią cebul - w zależności od odmiany, ich wielkość może się nieznacznie od siebie różnić, lecz jednocześnie jest nieporównywalnie większa choćby do cebul lilii czy hiacyntów. Ich obwód mieści się zazwyczaj w przedziale 24-26 centymetrów. Podczas doboru doniczki dla hippeastrum warto wybrać szerszą o ok. 5 cm niż sama cebula oraz wysoką – najlepiej „palmowa”. Dzięki dopasowaniu wyższej doniczki układ korzeniowy hipeastrum, który jest stosunkowo długi, będzie miał większą swobodę, tak jak sama cebula. Sadzenie cebuli zwartnicy wygląda nieco inaczej niż w przypadku „tradycyjnych” roślin cebulkowatych. Należy

10

Baby Star


CEBULKI

KOSAĆCE Kosaćce, podobnie jak większość znanych nam roślin, bliskie są ludzkości już od tysięcy lat. Niezależnie od położenia geograficznego, w którym rosły, czy nawet panującej epoki, nieustannie posiadały niezliczoną ilość wiernych miłośników - notabene ten stan pozostał żywy do dnia dzisiejszego. Kosaćce zapewne były i nadal są uwielbiane przede wszystkim za swój oryginalny i niepowtarzalny wygląd, połączony jednocześnie z interesującą i barwną kolorystyką

J

uż starożytni Grecy powiązywali te kwiaty z boginią Iris, której przypisywano rolę posłanki bogów olimpijskich (szczególnie Zeusa i Hery). Ostatecznie przyznano jej rolę bogini tęczy - poprzez kolorowe, siedmiobarwne łuki na niebie przenosiła wiadomości pomiędzy bogami a ziemią, była tym samym łącznikiem między Niebem a ludźmi. Także w starodawnym Egipcie doceniano znaczenie kosaćców - były one uznawane za symbol majestatu oraz władzy. Wizerunek kosaćca, pod postacią symbolu, został umieszczony na czole Sfinksa strzegącego piramid w Gizie. Pojawiał się również na licznych królewskich berłach i innych królewskich atrybutach. Kosaćce wielokrotnie były elementem wielu dzieł sztuki. Najstarszym, znanym obecnie, uwiecznionym wizerunkiem kosaćców są starodawne freski znajdujące się w pałacu Minosa w miejscowości Knossos na Krecie pochodzącego z okresu 20001400 p.n.e. Kosaćce były także ele-

mentami licznych obrazów wychodzących spod rąk najsłynniejszych artystów, jak Leonarda da Vinci Madonna wśród skał, Vincenta van Gogha Irysy czy Stanisława Wyspiańskiego Kosaciec i irys. Kosaciec nie tylko był wykorzystywany jako element ozdobny w szeroko pojętej sztuce. Zarówno Grecy, jak i Rzymianie używali wysuszonych kłączy rośliny w charakterze surowca perfumeryjnego i lekarstwa. 300 lat p.n.e. w Egipcie olejek z wyciągiem z kłączy kosaćca był jedną z najrzadszych przypraw królów Egiptu. Warto wspomnieć o jeszcze jednym ciekawym, ówczesnym zastosowaniu kosaćców. Mianowicie sok uzyskiwany z ich zmiażdżonych kłączy dodawany jest w trakcie dojrzewania wina Chianti (jedno z najsłynniejszych włoskich win), w celu uzyskania jego specyficznego, oryginalnego smaku. Kwiaty te, pomimo pokaźnej liczby przeróżnych odmian, posiadają jed-

ną, wspólną i zarazem charakterystyczną dla gatunku cechę - wygląd kwiatostanu. Jest on zbudowany z trzech liści zewnętrznych, inaczej zwanych dolnymi, oraz trzech we-

Kosaciec Night Edition

wnętrznych - górnych. Niestety, rzadko kiedy listki z obu grup są identycznej wielkości. Najbliżej uzyskania tego perfekcyjnego efektu są 11


CEBULKI odmiany kosaća japońskiego, zaś największa różnica pomiędzy listkami zewnętrznymi a wewnętrznymi występuje u kosaćców z grupy bródkowych. Irysy należą do jednej z liczniejszych rodzin roślin kwiatowych razem z np. krokusami, mleczami czy frezjami tworzą rodzinę kosaćcowatych. Dostępnych jest około 200 różnych gatunków i praktycznie nieskończona, trudna do określenia, ilość odmian. Jak to zazwyczaj ma miejsce w takich przypadkach, już jakiś czas temu konieczne było usystematyzowanie wszystkich znanych odmian poprzez przydzielenie ich do odpowiednich grup - podobnie jak w wypadku tulipanów czy lilii. Do najbardziej atrakcyjnych i zarazem najczęściej spotykanych odmian można zaliczyć kosaćce z grupy bródkowych, syberyjskich i holenderskich.

K

osaćce, jak wiele innych podobnych bylin, po posadzeniu w ogrodzie nie pozostają dożywotnio w jednym i tym samym miejscu. Cechą charakterystyczną irysów jest „wędrowanie po ogrodzie”, w celu odnalezienia większej przestrzeni oraz bogatszej w składniki mineralne ziemi. Jakie jest zatem najlepsze miejsce pod ich uprawę? W przypadku kosaćców sprawa odnośnie ich uprawy i pielęgnacji jest prostsza niż może się początkowo wydawać - są one bowiem jednymi z najmniej wymagających roślin. Niemniej, aby tak było musi być spełniony główny warunek - muszą być posadzone w odpowiednim dla nich miejscu. Idealne miejsce powinno być przede wszystkim nasłonecznione, a podłoże winno być bardzo przepuszczalne. Posadzone w cieniu irysy co prawda zakwitną, lecz zdecydowanie mniej obficie - w skrajnych przypadkach istnieje także możliwość całkowitego braku kwitnienia. Gleba, tak jak już wspomnieliśmy, powinna być przede wszystkim przepuszczalna, a nawet lepiej żeby była lekko piaszczysta. Dobrym pomysłem jest także nieznaczne podniesienie poziomu 12

miejsc przeznaczonych pod sadzenie kosaćców (wystarczy dosłownie 5-10 cm) lub utworzenie ziemnych kopczyków dla każdej z roślin. Idealnie byłoby, gdyby ziemia miała odczyn naturalny lub ewentualnie lekko kwaśny czy zasadowy. Miejsce pod ich sadzenie jednocześnie powinno być wolne od wszelkiego rodzaju pozostałości po innych roślinach, dlatego zaleca się skrupulatne przygotowania i „przejrzenie” miejsca jeszcze przed ich sadzeniem. Przygotowanie miejsca pod nowe odmiany nie jest szczególnie trudne i pracochłonne - polega głównie na przekopaniu i zastosowaniu nawozu fosforowego. Jeżeli gleba jest słaba, konieczne jest dodatkowe nawożenie organiczne w postaci torfu, wysokiej klasy przygotowanych kompostów organicznych czy rozdrobnionej kory.

nia rośliny).

Choroby

Podstawowym krokiem w trosce o dobry stan kosaćców jest zachowanie czystości podczas prac z kłączami. Czystości, gdyż często właśnie podczas prac ogrodowych, szczególnie podczas dzielenia cebulek dochodzi do infekcji. Kłącza najlepiej jest odłamywać podczas rozmnażania rośliny, zaś pędy kwiatów wyłamać, a nie wycinać sekatorem. Jeżeli natomiast niezbędne jest użycie narzędzi podczas bezpośrednich prac z rośliną, koniecznie trzeba najpierw je oczyścić - najlepiej zdezynfekować. Plamistość liści jest jedną z najczęściej spotykanych chorób kosaćców. Początkowo na liściach pojawiają się drobne, brą zo we pl am y z „wodnistą” obwódką, która z czasem żółknie. W miarę Sadzenie rozwoju choroby plamy powiększają Dla każdej roswoją objętość, aż śliny wykopujeostatecznie obejmumy dołek wielją powierzchnię cakości oraz głęłego liścia, który bokości odpowrezultacie usycha. wiadającej rozChorobę można Kosaciec Germanica Pinnacle miarowi sadzozwalczyć przede nej rośliny. Na dnie każdego dołka wszystkim usuwając stare liście, dodobrze jest usypać kopczyk, który kładnie czyszcząc kosaćce wiosną posłuży nam jako „stanowisko” do z obumarłych liści. Liście porażone prawidłowego umieszczenia kłącza - chorobą, po usunięciu z rośliny, najzazwyczaj mają one długość ok. 10 lepiej jest spalić. Innym sposobem centymetrów (są odpowiednio przy- walki z chorobami atakującymi kocięte). Na wcześniej usypanym kop- saćce są środki chemiczne. Polega czyku układamy kłącze korzeniami ona na kilkukrotnym (co 7-10 dni), rozłożonymi ukośnie w dół, zwraca- stosowaniu oprysków kosaćców spejąc jednocześnie uwagę na to, by cjalistycznymi preparatami. Warto żadne z nich nie było zagięte. Ca- mieć na uwadze fakt, iż efekty chołość zasypujemy ziemią, jednocze- roby potęgują się przy złej, szczególśnie ugniatając wszystko z umiarem. nie deszczowej pogodzie, na stanoIstotne jest jednak, aby nie przygnia- wiskach mocno zaciemnionych bez tać ziemi bezpośrednio nad kłączem przepływu powietrza i nadmiernej (może to doprowadzić do uszkodze- wilgotności.


Warszawa 2012

Cebule.pl nr 4 (12.2012)  

W numerze: krokusy, hiacynty, hippeastrum, kosaćce

Advertisement